Dodaj do ulubionych

Formuła 1 a ciąża

09.07.08, 16:48
Witam, zastanawiam się czy mojemu maleństwu nic się nie stanie
podczas wyścigów F1. Wybieram się do Budapesztu w tym roku na
Hungaroring, będę wtedy w 23 tygodniu ciąży. POnieważ natężenie
hałasu będzie tam bardzo duże, zastanawiam się czy nic dzidzi się
nie stanie. Myślę żeby jakoś odizolować brzuszek, ubrać większą
warstwę ubrań, może położyć poduszkę. Czy ktoś z was miał takie
doświadczenie?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • carinica011 Re: Formuła 1 a ciąża 09.07.08, 16:52
      kolejna, która chce być zabawna?
    • kaja_p Re: Formuła 1 a ciąża 09.07.08, 16:54
      na wyścigach nie byłam, ale będąc w ciąży nie mogłam chodzić do kina. Podczas
      seansu dzieciak strasznie się ruszał, kopał i wierzgał, że cały brzuch mi sie
      ruszał. Sprawdziłam to dwukrotnie - chyba przeszkadzał mu albo za duży hałas
      albo basy.
      • halinka83 Re: Formuła 1 a ciąża 09.07.08, 16:59
        słysząłam ze dziecku słuch rozwija się w 23 tygodniu ciąży. Wtedy
        zaczyna dopiero reagować na dzwięki. Czy ten hałas w kinie
        przeszkadzał mu tylko pod koniec ciąży czy także w połowie?
        POzdrawiam
        • glorcia Re: Formuła 1 a ciąża 09.07.08, 17:09
          a ja tego nie uwazam, za glupie/zabawne pytanie. trudno powiedziec
          jak sie dzidzius zachowa. Ja wlasnie w 22tyg, za mna kilka rockowych
          koncertow - dzidzius przespal wszystkie. Ja czulam sie super,
          wiec smile Moze spytaj lekarza?! Bo kazda z nas da ci tylko swoja
          opinie, potrzebny bylby ktos z obiektywnym podejsciem smile
      • monikatra Re: Formuła 1 a ciąża 10.07.08, 19:34
        przeżyłam to samo. Zadna przyjemnośc z takiego wypadu do kina,
        dzidzius chyba faktycznie przestarszył sie hałasów i kopał niemalże
        cały seans, aż mi go szkoda było. Poza tym rozbolał mnie krzyż i
        odechciało mi sie oglądania.
    • dorianne.gray Re: Formuła 1 a ciąża 09.07.08, 17:54
      halinka_83 napisała:

      > Witam, zastanawiam się czy mojemu maleństwu nic się nie stanie
      > podczas wyścigów F1.

      Jeśli nie usiądzie za kółkiem bolidu, to raczej mało prawdopodobne.
      Pozdrawiam!
      • halinka83 Re: Formuła 1 a ciąża 09.07.08, 18:39
        smile tak to byloby raczej nie wskazane. Oczywiście pytając czy nic sie
        nie stanie nie miałam na myśli czy ze mnie wyskoczy pzredwcześnie
        lub czy halas go zabije. Raczej chodziło mi o to czy nie będzie to
        rzutowało na jego rozwój słuchu, lub czy go to zbytnio nie
        zdenerwuje. Lekarze róznie mówią...jak zwykle, jedni pozwalają inni
        zaś nie.

        Pozdrawiam
        • absit Re: Formuła 1 a ciąża 09.07.08, 18:59
          mi ze względu na hałas panujący w moim miejscu pracy zabroniono pracować. Hałas to nie tylko dźwięk ale i towarzyszące mu drgania.
          • deela Re: Formuła 1 a ciąża 10.07.08, 08:53
            no wiesz w miejscu pracy jestes narazona na halas codziennie, a na wyscigu czy
            koncercie - okazyjnie
        • alicja0000 Re: Formuła 1 a ciąża 09.07.08, 19:06
          około 16 tygodnia ciąży rozwijają się struktury ucha wewnętrznego. Dziecko
          odczuwa wibrację fal dźwiękowych poprzez skórę.
        • dorianne.gray Re: Formuła 1 a ciąża 09.07.08, 21:16
          W siódmym miesiącu ciąży zaliczyłam pozorację bitwy z drugiej wojny
          światowej (żaden alarm samochodowy w promieniu 2 km nie pozostał
          obojętny...) i koncert Behemota. Młody ma świetny słuch, jest nawet
          bardzo muzykalny.
    • alicja0000 Re: Formuła 1 a ciąża 09.07.08, 18:56
      ja byłam raz na mini koncercie... czułam, że dziecku to się nie podoba,po prostu
      za głośno. Zbyt ruchliwy się stał, jakby nerwowy. Kiedy wyszłam-uspokoił się.
      Więcej nie dostarczę mu takich atrakcji, można przeżyć 9 miesięcy bez koncertów
      i wyścigów...
      • landri83 Re: Formuła 1 a ciąża 09.07.08, 21:48
        Ja bylam na kilku glosnych koncertach, ale wiekszosc przegadalam ze znajomymi w sali obok, bo jak dostalam kilka szturchancow w zebra, to mi sie odechcialo wink Co nie zmienia faktu, ze bawilam sie dobrze smile Reakcja byla analogiczna w przypadku kucia lazienki.
    • deela Re: Formuła 1 a ciąża 09.07.08, 23:02
      a ja ostatnio ogladalam na ktoryms discovery (chyba) program o prawdach i mitach
      o ciazy i tam robili test jak dziecko w brzuchu slyszy: i jak slyszy? bardzo
      glosne halasy (80-90 decybeli) brzmialy jak z drugiego konca swiata,
      przytlumione rozploszone, glownie szumy i poglosy jakies,
      w wodach plodowych dzwiek sie slabo roznosi,
      aha ja w siodmym miechu bylam na woodstocku, poziom halasu byl niemozebny pod scena
    • artdesign84 jak nie uderzy w Ciebie samochód to nie :D 10.07.08, 01:13
      a później możesz iść na bójkę w kiślu (kisielu - jak kto woli big_grin)
      • leonie26 Re: jak nie uderzy w Ciebie samochód to nie :D 10.07.08, 09:36
        Hej! Ja przez cala ciaze sluchalam Metallica, System of a Down,itd.
        i to bardzo glosno, dziecku sie zawsze podobalo. Jest bardz
        muzykalne dziecko!
        I ja tez bylam no Formel 1(Na Hockenheim w Niemczech) w 29tc i bylo
        super, dziecku nic nie przeszkadzalo, lekarz tez nie mial nic
        przeciwko temu.
        To tez zalezy od Ciebie jaka ty bedziesz spokojna, jak bedziesz sie
        martwic to dziecko to tez bedzie czulo.

        Jedz i baw sie dobrze, ten sekundowy chalas co masz jak samochod
        przejerzdza obok ciebie nie jest taki tragiczny, uwiez.

        Jak masz jakies pytania po prosze.

        Pozdrawiam
        • halinka83 Re: jak nie uderzy w Ciebie samochód to nie :D 10.07.08, 13:14
          O cieszę się, że znalazła się w śród forumowiczek także fanka F1 smile
          dziękuję wszystkim za porady, także za informację z Discovery
          Chanel smile to na parwdę ciekawe.
          Te dzieciaczki w brzuchu potrafią czasami nieźle pokopać ale to ich
          cały urok.
          W takim razie na pewno pojadę i będę się dobrze bawić.

          Pozdrawiam
        • monikatra Re: jak nie uderzy w Ciebie samochód to nie :D 10.07.08, 19:40
          Mnie ostatnio wzięło na sluchanie w samochodzie czegos ostrzejszego,
          tak jak własnie leonie 26 : Matalica, System of A Down, Ramstein -
          mnie sie podoba, ale mała kopie wtedy jak szlona. Myslicie, ze z
          radosci? chyba raczej nie... Nie ma takich halasów za duzo, wiec nie
          mam watpliwości, że je slyszy i jej sie to nie podoba.
    • aneta80s Re: Formuła 1 a ciąża 10.07.08, 13:42
      My tez wybieralismy sie rok temu na F1 kiedy bylam w ciazy ale
      zrezygnowalismy jednak z tego. Moze ten halas rzeczywiscie nie ma
      wplywu na rozwoj sluchu u dziecka ale gdyby po porodzie okazalo sie
      ze jednak cos jest nie tak to pewnie kojarzylabym z tym faktem i nie
      moglabym sobie wybaczyc.
      W sumie tak jak dziewczyny pisza, niby przeszkadza taki halas ale
      czasami nic sie nie dzieje.
      w tym roku synek jest z nami wiec tez nie ejdziemy bo jest jeszcze
      maly ale za rok...
      • ariella Re: Formuła 1 a ciąża 10.07.08, 16:53
        ja nienawidze halasu, wiec w zyciu bym na F1 nie poszla, ale ty smialo
        mozesz isc. Jak wygra nasz nasz nowy skarb narodowy to jak sie urodzi
        chlopiec to daj mu na imie Robert, a jak dziewczynka to Kubica smile
        pozdr
    • uccellino Re: Formuła 1 a ciąża 10.07.08, 17:12
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=79973352&a=80219717
    • budzik11 Re: Formuła 1 a ciąża 11.07.08, 07:26
      Tu jest świetny wątek dla ciebie:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=23406916&a=23406916
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka