komputer i brzuszek

30.09.03, 11:57
Mam pytanie, bo róznie mówia, czy mozna przesiadywac na komputerze gdy jest
sie w ciazy??? Ja jestem w 18 tyg, i nie mam co robic wiec czesto siedze
przy kompie, ale czy on nie wysyla jakiegos szkodliwego promieniowania???
    • mamadwojga Re: komputer i brzuszek 30.09.03, 12:31
      Nawet jak wpływa źle to nie należy tego wpływu demonizować. Może nie powinnam
      się przyznawać ale w ciąży spędzałam czasem po kilka godzin dziennie przy
      komputerze. I nic się nie stało. Niestety (albo na szczęście) im dłużej trwała
      ciąża tym krócej mogłam siedzieć bo bolały mnie plecy. Myślę, że jeśli
      zachowasz zdrowy rozsądek i umiar, to możesz spokojnie posurfować lub pograć.
      Nie zapomnij tylko o wietrzeniu i nawilżaniu pomieszczenia z komputerem smile
    • gochagocha Re: komputer i brzuszek 30.09.03, 12:40
      Witaj, jestem w 17-tym tygodniu i tez przesiaduje przed kompem - nawet po 8 -
      9 godzin dziennie. Tyle, ze jestem w tej komfortowej sytuacji, ze mam laptopa
      z ekranem cieklokrystalicznym, ktory nie emituje zadnego promieniowania. Jesli
      tez masz taki ekran - nie masz sie czym przejmowac, gdyz sam komputer nie
      promieniuje - promieniuje jedynie ekran, jesli jest taki zwykly. Ale i tak to
      szkodliwe promieniowanie jest najwieksze z tylu tego ekranu. Wiec jezeli nawet
      przesiadujesz przed zwyklym ekranem to nie zaszkodzi Ci on bardziej niz
      ogladanie telewizora.
      Co najwyzej bedziemy mialy problemy ze wzrokiem ale to juz zupelnie inna
      sprawa.
      Pozdrawiam Gosia.
      • ainer1 Re: komputer i brzuszek 30.09.03, 18:31
        czy kazdy laptop ma ekran cieklokrystaliczny?
        gochagocha napisała:

        > Witaj, jestem w 17-tym tygodniu i tez przesiaduje przed kompem - nawet po 8 -
        > 9 godzin dziennie. Tyle, ze jestem w tej komfortowej sytuacji, ze mam laptopa
        > z ekranem cieklokrystalicznym, ktory nie emituje zadnego promieniowania. Jesli
        > tez masz taki ekran - nie masz sie czym przejmowac, gdyz sam komputer nie
        > promieniuje - promieniuje jedynie ekran, jesli jest taki zwykly. Ale i tak to
        > szkodliwe promieniowanie jest najwieksze z tylu tego ekranu. Wiec jezeli nawet
        > przesiadujesz przed zwyklym ekranem to nie zaszkodzi Ci on bardziej niz
        > ogladanie telewizora.
        > Co najwyzej bedziemy mialy problemy ze wzrokiem ale to juz zupelnie inna
        > sprawa.
        > Pozdrawiam Gosia.
        • gochagocha Re: komputer i brzuszek 01.10.03, 08:58
          Kazdy laptop ma taki ekran. Laptop ma jeszcze ta zalete, ze klade go sobie na
          tapczanie i lezac na lewym boku klikam. Dzieki temu jakos znosze pobyt w domu.
          A siedze w domu juz dwa miechy, oj ciezko z aktywnej kobiety zmienic sie w
          lezaca. Gdyby nie komp ...
          Pozdrawiam Gosia.
          • ainer1 Re: komputer i brzuszek 01.10.03, 16:50
            Goasia,
            doskonale Cie rozumiem, ja juz tak 3ci miesiac (jeszcze na 100% do konca
            pazdziernika od poczatku sierpnia). A pracowalam wczesniej duzo i intensywnie.
            Najbardziej nie cierpie codziennego gotowania. Mma nadzieje, ze od listopada
            wroce - do porodu jeszcze zdarze chyba popracowac - termin na 18.03.2004.
            Renia

            gochagocha napisała:

            > Kazdy laptop ma taki ekran. Laptop ma jeszcze ta zalete, ze klade go sobie na
            > tapczanie i lezac na lewym boku klikam. Dzieki temu jakos znosze pobyt w domu.
            > A siedze w domu juz dwa miechy, oj ciezko z aktywnej kobiety zmienic sie w
            > lezaca. Gdyby nie komp ...
            > Pozdrawiam Gosia.
            • gochagocha Re: komputer i brzuszek 01.10.03, 17:22
              Reniu !
              A to ciekawe, ja mam termin na 12.03.2004, zwolnienie do 14.10 i od 15.10 tez
              mam nadzieje wrocic do pracy. A na zwolnieniu jestem od konca lipca. Widzisz
              ile zbieznosci?
              Jesli mialabys ochote to napisz, czemu siedzisz w domku. U mnie koniec lipca
              (7 tydzien) to byly plamienia a potem 12, 13, 14 tydzien tez plamienia tyle ze
              z powodu nisko usadownionego lozyska, ktore jeszcze sie nie podnioslo.
              Pozdrawiam - Gosia.
              • ainer1 do Gosi 01.10.03, 17:40
                Ja tez od polowy lipca zaczelam plamic, pierwsz lekarka to zbagatelizowala, wiec
                zmienilam lekarza i wyslaL MNIE NA MIESIECZNY ODPOCZYNEK I LEZENIE plus branie
                Luteiny. Bylam baaardzo zdziwiona ze az tyle czasu... Plamienie sie upokoilo ale
                nie na 100% wiec ponownie miesiac L4, a teraz infekcja niestety... I leczymy sie
                leczymy : duomox, nystatyna, trilac i dalej luteina i folik I l4 DO KONCA X.
                Renia
                moj mail to ainer1@NOSPAM.gazeta.pl
    • tobatka Re: komputer i brzuszek 30.09.03, 13:15
      Choć nie zbadano wpływu promieniowania na maluszka (od RTG czy komórki), to
      jednak lepiej sobie co godzinę robic 15 minut przerwy - pochodzić, odpocząć
      (kręgosłup też musi odpocząć i oczka)... Lepiej przeciez na zimne dmuchac... Ja
      tez siedzę dużo, ale staram sie ruszać (przerwy), a poza tym mam ekran LCD,
      wiec i mniejsze wyrzuty sumienia...

      Pozdrawiam
    • azpg Re: komputer i brzuszek 30.09.03, 14:26
      Moja Pani Ginekolog prowadzaca ciaze zawsze twierdzila, ze w siedzeniu przy
      komputerze szkodliwe nie jest wcale promieniowanie (wedlug Niej porownywalne do
      promieniowania telewizora), ale wlasnie samo siedzenie! Chodzi o to, zeby nie
      ugniatac sobie brzucha (nawet, gdy go jeszcze nie widac!) i nie siedziec zbyt
      dlugo w jednej pozycji. To ostatnie rzeczywiscie pod koniec ciazy eliminuje sie
      automatycznie - zbyt dlugo usiedziec sie nie da!smile))
      Ale szczerze mowiac, bedac w ciazy i juz po urodzeniu dziecka zorientowalam
      sie, ze co lekarz (polozna, pielegniarka.....) to inna teoria na dowolny temat.
      Czasem trzeba wiec kierowac sie wlasnym zdrowym rozsadkiem i intuicja!
      Pozdrawiam!
      Ania
    • agatka7777 Re: komputer i brzuszek 01.10.03, 13:38
      Z tego co mi wiadomo, komputer jednak emituje negatywne promieniowanie, jednak
      w pracy biurowej nie da się go uniknąć, więc należy robić sobie przerwy.
      Aga
Inne wątki na temat:
Pełna wersja