Czy położne składają jakąś przysięgę, czy cos odnośnie zachowania w
tajemnicy spraw pacjentek?
Kurde - wiem, że to głupie, ale obawiam się, że podczas porodu
trafie na taka jedną młodą położną, która rozniesie po moim małym
miasteczku jaka to ja się gruba zrobiłam, jaki cellulit mi sie
wyhodował, że bez makijażu mam pryszcze - wiecie franca taka

Mam podejście jak małolata, ale naprawde zmienił mi się wygląd w
czasie ciąży i to nie na PLUS! Wstyd!!