Dodaj do ulubionych

wzrost partnera a ciąza

09.09.08, 16:12
miedzy mna a moim męzczyzna jest wielka roznica wzrostu smile on ma 203
cm, a ja tylko 155 smile kochamy sie bardzo. niedawno rozpoczelismy
wspolzycie, na poczatku bylo wesolo ale teraz jest naprawde
cudownie. wiem ze to facet mojego zycia. martwi mnie jedna rzecz.
nasz dzidzius ktory bedzie w przyszlosi. jestem bardzo niska i
szczupla, cala moja rodzina jest z tych malutkich smile za to jego
rodzina to same wielkoludy. martwi mnie czy tak duzo niemowle
zmiesci sie w moim brzuchu? i jak ja je urodze? woalabym oczywiscie
metody naturlane niz cesarke. czy ktos mial podobny problem do
mojego? z gory dzieki za odp smile
Obserwuj wątek
    • kamelia04.08.2007 post twój sprawił mi dużo radości 09.09.08, 16:17
      no, nie wiem, czy mozliwe jest zajscie w ciażę przy taaak duzej
      róznicy w gabarytach....

      Moze twój maz jest z innego gatunku, wiesz - krzyzówki
      miedzyatunkowe występuja w przyrodze bardzo sporadycznie, i jesli
      juz to nie moga sie raczej rozmnazać.
      • edytakaz Re: post twój sprawił mi dużo radości 09.09.08, 16:19
        to milo ze sie posmialas, ale czy ja zapytalam czy zajde w ciaze???
        nie!! zapytalam czy nie bede miala problemów w ciazy. to jest
        roznica prawda??
        • vivianna_82 Re: post twój sprawił mi dużo radości 09.09.08, 16:30
          też nie bardzo zrozumiałam odpowiedź Kamelii...
          ale nie przejmuj się - czasem jakieś docinki zdarzają sie na forum jak komus
          jakiś post nie podpasuje...
          odpowiadając na Twoje pytanie - zawsze masz szanse że dziecko wda się w Ciebie a
          nie w męża, albo że będzie "pośrednie" smile jakbby nie było, myślę, że natura tak
          to wykombinuje że dasz radę smile
        • kamelia04.08.2007 Re: post twój sprawił mi dużo radości 09.09.08, 16:41
          edytakaz napisała:

          > zapytalam czy nie bede miala problemów w ciazy.

          na takie pytania polecam jasowidza, wrózke, horoskop....

          Nikt powazny ci nie zagwarantuje, ze nie bedziesz miała problemow z
          ciążą. Zreszta ciaża, to taki stan, ze jak nie urok, to ...wiadomo
          co.
          • edytakaz Re: post twój sprawił mi dużo radości 09.09.08, 16:52
            moj post byl skierowany do osób ktore mialy te sama sytuacje. ale
            dzieki wink
            • kamelia04.08.2007 Re: post twój sprawił mi dużo radości 09.09.08, 16:58
              wiesz, mój maz ma prawie tyle samo wzrostu co twój,
              ja nie jestem wielkosci modelek, a ciaża mi sie nadal rozwija i
              jeszcze nie eksplodowałam z powodu dziecka-giganta
              • blueberry_beauty Re: post twój sprawił mi dużo radości 09.09.08, 17:08
                To może warto było zacząć od tej wypowiedzi a nie od sarkazmu i
                złośliwości.
          • artdesign84 Re: post twój sprawił mi dużo radości 10.09.08, 00:06
            a ja sie podpisuję pod postem Kamelii smile
            Tutaj często przychodzątakie co na tarota liczą ... i ... zawsze się
            przeliczają
    • deela Re: wzrost partnera a ciąza 09.09.08, 18:29
      to chyba jasne ze jak samicy ssaka plod sie nie miesci w brzuchu to kawalek
      wystaje na zewnatrz
      to naturalne w calej przyrodzie nie stresuj sie











      BOZE TY WIDZISZ I NIE GRZMISZ????
      PŁOD SIE W BRZUCHU MOZE NIE ZMIESCIC!!!!!!
      • edytakaz Re: wzrost partnera a ciąza 09.09.08, 19:07
        no wlasnie boze widzisz i nie grzmisz na takie odpowiedzi??!!!! uncertain

        ludzie kochani!! przeciez to ze napisalam ze dziecko moze sie nie
        zmiescic to tylko przenosnia prawda???? dla mnie to bylo logiczne
        ale cóz, to chyba byl blad zamieszczajac tu post. mialam nadzieje na
        wypowiedzi kobiet podobnych do mnie, jakies rady itp.

        dzieki za "normalne" odp bez sarkazmu i wzywan do boga uncertain
        • bweiher Re: wzrost partnera a ciąza 09.09.08, 19:17
          Mój mąz też ma 2 m wzrostu a ja ok 165 cm.Dzieci mamy
          "normalnej"wielkości(chociaż starszy syn przewyższa swoich rówieśników o
          głowę).Nie masz się co martwić,noworodki są malutkie.A to czy będziesz miała
          problemy w ciązy czy przy porodzie to inna bajka,która nie ma nic wspólnego ze
          wzrostem.Zachodz spokojnie w ciaże i miej nadzieję że ew syn będzie miał wzrost
          po tacie,faceci wysocy są fajniejsi niż kurduple smile)
          Ps bez urazy dla niskich.
          • embeel Re: wzrost partnera a ciąza 09.09.08, 19:32
            z doświadczenia siostry meza : ona 1.65 m; on 1.98 m. dzieciaki w dniu urodzin
            : mlody 51 cm, mloda 50. Wprawdzie teraz szybko ida w gore - mala ma 20 mcy i
            nosi ubranka dla trzylatki, mlody 4lata 3 mce - dla szesciolatka. Ale 'na
            wyjsciu' jak widzisz, byly 'normalne'.

            Tak jak napisala bweiher - zachodz i miej nadzieje, ze syn wda sie w tate.

            PS. ja tez wole wysokich smile, bez urazy dla tych nizszych, oczywiscie
        • deodyma Re: a dlaczego ma sie nie zmiescic? 09.09.08, 20:04
          czy Ty myslisz, ze urodzisz dziecko takie wielkie, jak Twoj chlop???
        • smerfetka8801 Re: wzrost partnera a ciąza 10.09.08, 07:31
          no Boże...a jakiej rady oczekujesz?
          że niby masz się rozciągnąć na łożu tortur to będziesz dłuższa?
          natura już tak to ustawiła ,ze rodzimy dzieci różnej wielkości i nic
          się nie dzieje...
          naprawdę nie rozumiem w czym problem-zwłaszcza,ze kto powiedział ,że
          dziecko będzie miało wzrost po ojcu?albo,że nie urodzi się małe a
          potem szybko urośnie.
          nie ma tu wróżek na forum a ciąża to nie choroba
      • margo_kozak Re: wzrost partnera a ciąza 09.09.08, 21:31
        a skad wiesz jak duze NIEMOWLE bedziesz miec w brzuchu?
        czy tobie sie wydaje ze jak twoj maz ma 2 metry to urodzisz dziecko giganta?
        zapewne urodzisz dziecko nie odbiegajace od normy. a jak juz to gora moze kilka
        centymetrow
        no i chyba nie bylo przypadku, ze dziecko sie w brzuchu nie zmiescilo?
    • deodyma Re: tez mam meza wielkoluda:) ponad dwa metry:) 09.09.08, 19:38
      tylko ze ja jestem wyzsza od Ciebie-mam 164 cmsmile wzrost w niczym nie
      przeszkadzasmile w jego rodzinie wszyscy sa wysocysmile ojciec ma blisko
      190 cm, matka 175 cm, siostra 178 cm. nawet babka meza jest wyzsza
      ode mnie. moje dziecko urodzilo sie z waga 3400 i mialo 55 cm
      dlugoscismile brzuch w ciazy mialam taki, jakbym sie objadlasmile ale
      zdanie o tym niemowleciu, ktore sie moze w Twoim brzuchu nie
      zmiescic... po prostu wymiatasmile
    • ciociacesia no pierwszy post pocieszny 09.09.08, 20:14
      ale pytanie zasadnicze to nie ile mąż ma wzrostu i jakie wielkoludy u niego w
      rodzinie, tylko ile mieli przy urodzeniu... na tej podstawie mozna cos
      ewentualnie wróżyć - chociaz to nadal beda tylko wrózby

      a z tym niezmieszczeniem to niezle ci wyszło smile kobietom jakos sie blizniaki
      ieszcza a nawet wiecej, rekordzistka swiatowa urodziła 7 kilo dziecka, 5 kilowe
      szatany rodza sie drogami natury - to nie zalezy od tego czy jestes drobna czy
      wielka tylko od budowy miednicy i tego jak sie zachowa w czasie ciazy i porodu -
      niektorym stay rozchodza sie we wszystkie strony inne nie sa w stanie urodzic 3
      kilowego maluszka z powodu niewspółmiernosci... taki lajf
      • ewa.z1 Re: no pierwszy post pocieszny 09.09.08, 21:10
        ja mam 180 cm, mój mąż 190cm. Jakie dzieci według tej logiki
        powinniśmy mieć?
        Pamiętam, jak kiedyś, jako nastolatka jechałam z tatą w autobusie. W
        pewnym momencie wsiadł chłopak - jakieś 2m wzrostu. tata tak patrzy
        na niego i mówi do mnie: patrz, gdybyś miała takiego męża to
        mielibyście dzieci jak dinozaury wink))
        Pocieszny ten post, faktycznie
    • osa551 Re: wzrost partnera a ciąza 09.09.08, 22:50
      Waga urodzeniowa noworodków jest raczej skorelowana z linią żeńską i nie sądzę
      żeby Ci groziło dziecko przewyższające Twoje możliwości donoszenia ciąży.

      Mój mąż ma 195 cm wzrostu. Urodził się z wagą 3200 g. Mój brat ma 170 cm wzrostu
      - urodził się z wagą ponad 4 kg. To, że Twój facet jest wysoki, nie znaczy że
      urodzisz dinozaura wink.

      Ja mam 160 cm - mąż 195 cm a dzieci urodziły się 3200 g i 3350 g.
    • alicja0000 Re: wzrost partnera a ciąza 09.09.08, 23:27
      o rany, musicie komicznie wyglądać...
      • edytakaz Re: wzrost partnera a ciąza 10.09.08, 09:13
        moj mezczyzna mial ponad 5 kg przy urodzeniu, jego siostra (teraz
        184cm) to samo. za to moja starsza siostra takiej samej budowy jak
        ja miala wielkie problemy z porodem synka 3,5 kg (jej maz jest
        normlanego wzrostu 180). porozrywana we wszystkie strony, pozniej
        komplikacje z ranami na spojeniu, problemy w lozku itp itp. stad
        moje pytanie. dzieki za odp jakie by nie byly.

        do alicji0000 - moze i komicznie wygladamy ale nie dbam o to! milosc
        nie zalezy od dobrania sie pod wzgledem wygladu, ale pod wzgledem
        serc.
      • lubie_gazete Re: wzrost partnera a ciąza 10.09.08, 10:22
        alicja0000 napisała:

        > o rany, musicie komicznie wyglądać...

        A wyobraź sobie ich jeszcze w wiadomej sytuacji.

        Przypomiał mi się dowcip:

        Jaki jest Twój ideał kobiety?
        140 cm i płaska głowa.
        Że 140 to akurat rozumiem,bo sięga akurat do pasa,ale płaska głowa?
        -Żeby można było postawić piwo.
    • lilith76 Re: wzrost partnera a ciąza 10.09.08, 09:48
      Rozumiem, gdy takie problemy ma jamniczka sparowana z golden retrieverem. Wtedy dla właścicieli suczki, to ogromny problem i tragedia.
      Ale w gatunku ludzkim, aż takich problemów nie ma. Bez względu na późniejszy wzrost, różnice w długości noworodków nie są drastyczne. Większe różnice są w wadze, ale na to nie ma chyba wpływu rodzina, tylko dieta i suplementy ciążowe (mamy czasy 4 kg bobasów dzięki całej masie cud tabletek dla ciężarnych).
      Moja mama była drobniutka, tata bardzo wysoki (na slubie śmiali się z niego, że uwiódł dziecko). Ja i brat (dziś wysocy), urodziliśmy się dłudzy, ale za to z niską wagą (ja 2 800 kg, brat 3 500 kg). Mnie mama rodziła w 3 godz., brata w pół godziny, mało boleśnie, bo natura obdarzyła ją pięknymi biodrami i szeroką miednicą.
      Mam koleżankę 1.80 m która miała cc, bo jej biodra/kości miednicy były szerokości małego chłopca (licencia poetica, nie dokładny pomiar wink ).
      Głowa do góry smile
      • anneczka78 Re: wzrost partnera a ciąza 10.09.08, 13:54
        > jej biodra/kości miednicy były szerokości małego chłopca

        to spore! problem byłby, gdyby były szerokości BIODER małego chłopca
        • lilith76 Re: wzrost partnera a ciąza 10.09.08, 13:55
          Fakt smile
    • janana Re: wzrost partnera a ciąza 10.09.08, 12:33
      Własnych doświadczeń nie mam, ale moja drobna znajoma z drobnej rodziny ma
      rosłego męża i u niej było tak, ze dwóch pierwszych synków wdało się w nią,
      zawsze byli i są szczupli i drobni, a ostatni, po tatusiu urodził się wielki (i
      taki pozostał) i choć w ciąży było niby OK, to końcówkę przeleżała, bo było jej
      dużo ciężej, niż ze starszymi i ów ostatni poród wspominała bardzo źle.
    • anneczka78 Re: wzrost partnera a ciąza 10.09.08, 13:57
      Noworodki najczęściej są dostosowane do możliwości fizycznych matki, nie masz
      się czym przejmować. Poza tym przy dzisiejszej diagnostyce prenatalnej lekarze
      są w stanie ocenić przed porodem, czy wielkość dziecka będzie przeszkodą w
      porodzie drogami natury.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka