Dodaj do ulubionych

Czy będzie zarodek!!!?????

24.09.08, 18:52

Cześć dziewczyny!Proszę o jakąś rade albo słowo co myślicie!Ostatnią
mieś.miałam 17.07 jak tylko nie dostałam następnej poszłam do
ginekologa aby sie upewnić czy to ciąża,i wtedy sie zaczęło!Beta HCG
5000 (super)Na USG 02.09 pęcherzyk 12.1mm.No lekarz mówi ok.
Po dwóch tyg.Czyli 16.09 na USG znów pęcherzyk ale już 17.6mm lekarz
sie trochę zasmucił i powiedział jeszcze jedno zrobimy za tydz.Kazał
zrobić Beta HCG wyszło 28641 i progesteron który wyszedł tragicznie
22.7!!!Dziś24.09. byłam na trzecim USG i znów pęcherzyk 18.9 bez
widocznego zarodka! Co robić czy jest jeszcze jakaś szansa czy
tylko liczyć na cud!!Powiedział że ciąż się nie rozwija i chyba
trzeba będzie jechać na konsultacje do szpitala!Kurde co jest!!!!

Jak myślicie!!??
Obserwuj wątek
    • bara-nek Re: Czy będzie zarodek!!!????? 24.09.08, 19:45
      nie znam się na wynikach progesteronu, ale beta rośnie więc chyba nie jest tak
      źle! Na pocieszenie powiem, że u mnie bardzo długo nie było widac zarodka.
      Lekarz też mówił że ciąża się nie rozwija, ba nawet że pęcherzyk zanika.
      Skierował mnie nawet na zabieg usunięcia ciąży wg niego martwej. Ja jednak cały
      czas wierzyłam, że będzie dobrze!! no i wbrew diagnozie lekarza moja ciąża
      rozwija sie prawidłowo ( dodam że zmieniłam lekarza!!)Jestem w 30 tc i nie moge
      sie doczekać kiedy zobaczę moją córeczkę. Życze ci aby równie szczęśliwie
      wszystko sie rozwiązało!!! No i nigdy nie trać wiary!!! Trzymam kciuki!!!
    • kamisa7 Re: Czy będzie zarodek!!!????? 25.09.08, 15:03
      mam nadzieje ze dostałas luteinke...i to duuuzo ...ja brałam 12/dobe a miałam
      progesteron 13 w 4 tc.
    • jasiek1010 Re: Czy będzie zarodek!!!????? 25.09.08, 16:52
      Na USG 02.09 pęcherzyk 12.1mm.No lekarz mówi ok.
      > Po dwóch tyg.Czyli 16.09 na USG

      - a czemu tak często na usg chodziłaś?

      Ja zrobilam jedno, wedlug wyliczen i pomiarów byl to 6 tydzien ciązy, a nast.
      usg dopiero w 13 tyg.

      Czy mialas jakies problemy na początku, ze poszłaś?
      U mnie sprawdzono tylko betaHCG i tyle, nie mialam zadnych stresow. Trzymam
      kciuki za Ciebie!!!!!!!

      • anikust Re: Czy będzie zarodek!!!????? 25.09.08, 18:00
        Magbok, trudno odpowiedzieć na takie pytanie - może będzie może
        nie... ja, na Twoim miejscu powtórzyłabym betę - czy nadal i jak
        przyrasta (jeśli rośnie ok trzeba czekać na zarodek, jeśli zbyt mało
        alo spada - wtedy rokowania nie są dobre...), i poszła jeszcze do
        innego lekarza na konsultację (inny sprzęt, inne oko - mogą dać inny
        wynik badania etc) - mój lekarz mówił, że na zarodek czeka się do
        pęcherzyka wielkości 25mm - potem jeśli się nie pojawia to szanse są
        nikłe, że w ogóle sie pojawi.
        Póki co jeszcze spokojnie poczekaj (choć wiem, że to bardzo trudne).
        Mam nadzieję, że wszystko będzie ok.

        Usciski
      • woland76 Re: Czy będzie zarodek!!!????? 25.09.08, 18:04
        Witaj,
        nie wiem jak to będzie wyglądało u Ciebie, trzymam kciuki, żeby zarodek jednak
        się pojawił. Kiedy ja pierwszy raz byłam w ciąży ( od grudnia 2007r.) na USG
        poszłam siedem tygodni od ostatniej miesiączki. Pęcherzyk miał 12 mm, zarodka
        nie było. Lekarz polecił mi przyjść za dwa tygodnie. Ponieważ nie podobał mi się
        przebieg wizyty, postanowiłam iść do innego lekarza. Po 5. kolejnych dniach
        pęcherzyk miał już 18 mm (badanie w innym gabinecie, na innym sprzęcie), ale
        zarodka nadal w nim nie było. Lekarz otwarcie powiedział, że w ostatnich latach
        bardzo często ciąże obumierają z powodu pustego jaja płodowego. Powiedział też,
        że wielu lekarzy (w tym on) za wartość graniczną, kiedy zarodek na pewno już się
        nie pojawi uważa moment, kiedy pęcherzyk osiąga wielkość 25 mm. Po kolejnych
        dwóch tygodniach USG pokazało puste jajo z pęcherzykiem wielkości 35 mm.
        Dostałam skierowanie do szpitala na łyżeczkowanie. Zbierałam się prawie tydzień
        (wizyta w piątek, potem był weekend, potem dwa dni zwlekania... zabieg miałam w
        czwartek, 28. lutego, był to 10. tydzień ciąży. Pęcherzyk miał już 48 mm, nadal
        był pusty....

        Przez kilka miesięcy miałam problem z uregulowaniem miesiączki, w czasie wizyty
        kontrolnej spytałam mojego gina o perspektywy, badania genetyczne itp. (mam 32
        lata), stwierdził, że to niepotrzebne nakręcanie się...

        Teraz jestem w 14. tygodniu, zarodek z bijącym serduszkiem zobaczyłam dopiero w
        9. tygodniu ciąży.
        Mam nadzieję, ze moja historia trochę poprawi Twój, na pewno nie najlepszy nastrój.
        Uszy do góry.
        Pozdrawiam
        Ola smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka