niunia8982.2 25.09.08, 11:15 wiadomosci.onet.pl/1488128,2678,kioskart.html to straszne,że są jeszcze na tym świecie tak nie odpowiedzialne osoby ;/ -- 30tc Będzie synuś Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
puellapulchra Re: Fatalny błąd położnej ;/ 25.09.08, 12:44 Akurat jeśli chodzi o UK, to wiadomo, że w Polsce - mimo wszystko! - jest lepsza opieka nad ciężarną/rodzącą/położnicą. Ale to straszne, co się stało - szkoda i matki i dziecka-sierotki. Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia04.08.2007 Re: Fatalny błąd położnej ;/ 25.09.08, 12:59 bezsensowna smierc rodzacej przez niedouczona położną. A tak swoja droga to dlaczego rodzaca sie przedstawia w pozycji lezacej - jak przewrócona biedronke, z rozkraczonymi nogami i podłaczona masa kabli do kroplówek i innych aparatur medycznych? Poród to nie choroba czy operacja. Odpowiedz Link Zgłoś
absit Re: Fatalny błąd położnej ;/ 25.09.08, 13:10 link można podkleić pod wątek o "płatnych połoznych" - nie zawsze "posiadanie " własnej połoznej uchroni życie nasze i naszych dzieci - błędy w sztuce zdarzają się się w każdej okoliczości - niestety Odpowiedz Link Zgłoś
sweetenough Re: Fatalny błąd położnej ;/ 25.09.08, 14:43 Jestem kobietą, lekarzem, i NIGDY nie zdecydowałabym się na poród domowy, z tego względu, że gdyby cokolwiek stało się dziecku, nie wybaczyłabym tego sobie do końca życia. Powikłania zdarzają się także przy prawidłowo przebiegających ciążach, a takim powikłaniem może być np. odruchowe zatrzymanie akcji serca lub oddechu, czy też pewne patologie płuc, które są niewidoczne w USG podczas ciąży (płuca dziecka w czasie ciąży nie wykonują żadnej funkcji i w związku z tym nie ma możliwości oceny ich sprawności). Chcę zapewnić mojemu dziecku maksymalny poziom bezpieczeństwa czyli opiekę położnika, USG i KTG, salę operacyjną w pobliżu, neonatologa, zaplecze do reanimacji i intensywnej opieki dla noworodka, a to jest tylko w szpitalu. Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Fatalny błąd położnej ;/ 25.09.08, 14:55 nigdy nie zrozumiem po grzyba ciezarne czytaja takie straszne rzeczy? jest na prawde cala masa powiklan okoloporodowych w wyniku ktorych moze umrzec i matka i dziecko albo wszyscy racem... wszystkiego nie przewidzisz... jednak takie rzeczy zdarzaja sie na tyle rzadko ze zwykle stanowia sensacje - niezdrowa sensacje... szkoda kobiety, szkoda dziecka ktore zostalo bez mamy, ale czlowiek nie jest bogiem i wszystkiego nie przewidzi... nie nakrecajcie sie tak... Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: Fatalny błąd położnej ;/ 25.09.08, 14:59 dlatego tez ni8gdy bym sie nie odwazyla na porod w domu. wiadomo, ze moga wyniknac w trakcie porodu komplikacje i pozniej nie daj boze co do czego, na pomoc moze byc za pozno Odpowiedz Link Zgłoś
tasiaanunia Re: Fatalny błąd położnej ;/ 25.09.08, 15:02 szkoda dzieciątka..będzie samo....straszna tragedia.. Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Fatalny błąd położnej ;/ 25.09.08, 15:10 a ja bym sie odwazyla, ale z lekarzem poloznikiem ktory by wiedzial co zrobic w takiej sytuacji... Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Fatalny błąd położnej ;/ 25.09.08, 15:11 z reszta z tego co tam pisza ten krwotok nastapil juz po porodzie a wedlug naszgeo systemu po porodzie domowym matka z dziekciem i tak laduja w szpitalu wiec nie mogloby tak sie to zakonczyc... Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Fatalny błąd położnej ;/ 25.09.08, 15:51 niedalej niz w ubieglym roku w szpitalu, w ktorym rodzilam zmarla dziewczyna z utraty krwi dostawala zastrzyki, kroplowki, byla pod opieka lekarzy, trafila na sale operacyjna i tak zmarla mloda zdrowa dziewczyna po prawidlowej ciazy i prawidlowym porodzie na krwotok nie ma mocnych nikt nie zagwarantuje, ze jedna kroplowka uratowalaby jej zycie no ale poloznej wina, wziela na siebie ogromna odpowiedzialnosc Odpowiedz Link Zgłoś
dodi_anuschka Co Ty czytasz??I po co?? 25.09.08, 18:20 Dziewczyno??Po co czytasz takie rzeczy???W którym jestes tc??? Odpowiedz Link Zgłoś
niunia8982.2 Re: Co Ty czytasz??I po co?? 25.09.08, 19:49 Nie rozumiem co w tym złego,że czytam tego typu wiadomości? To chyba lepiej wiedzieć co i jak funkcjonuje. Jestem w 30tc i nie układam sobie zaraz złego scenariusza,po prostu ten artykuł mnie zaciekawił,wiem to smutne,bo dziecko zostało sierotą,ale naprawdę warto czytać takie rzeczy. Ja nic w tym złego nie widzę. -- 30tc Będzie synuś Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Co Ty czytasz??I po co?? 25.09.08, 20:13 ale co ten artykul wniosl w twoje zycie oprocz leku o swoj stan zdrowia i dziecko? nie ma co poprostu przejmowac sie rzeczami na ktore nie ma sie wplywu... Odpowiedz Link Zgłoś
absit Re: Co Ty czytasz??I po co?? 25.09.08, 22:25 A zdajesz sobie sprawę z tego ile matek na świecie umiera przy porodzie, o których się nie pisze w gazetach czy innych mediach? Odpowiedz Link Zgłoś
karolina.chonly Re: Fatalny błąd położnej ;/ 25.09.08, 21:14 A mnie szokuje co innego... A mianowicie to, ze za porod np. w Polsce, czy UK jest odpowiedzialna wlasciwie tylko polozna. Zyje w Niemczech i na poczatku dziwilo mnie wlasnie, ze tu nie ma czegos takiego jak "wlasna" czy "prywatna" polozna. Polozne przychodzily i po dyzurze szly do domu. Myslalam sobie, ze tak glupio, ze lepiej, zeby ze mna byla od poczatku do konca itp. No ale jak sie okazalo tu kazdy porod od poczatku do konca prowadzi LEKARZ. To lekarz jest przy rodzacej caly czas. Polozna ma podac kroplowke, ewentualnie srodki przeciwbolowe, po porodzie nauczyc przystawiania dziecka do piersi czy pomoc w zabiegach higienicznych. Niewyobrazalne jest, zeby polozna robila i odczytywala KTG, nacinala czy szyla rodzaca. Polozne byly zawsze obok. Jak przyjezdzala rodzaca natychmiast pojawial sie lekarz i tam zostawal. W NAJGORSZYM wypadku byl to asystent lekarza. Wlasnie byc moze dlatego moznaby bylo uniknac przypadkow takich jak ten poruszony na forum i pewne jeszcze wielu innych. Odpowiedz Link Zgłoś