agucha171 14.11.08, 19:21 Jestem w 6 tygodniu ciąży mam okropne mdłości od rana do wieczora, pomocy co robić? Kiedy się to u Was skończyło..... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
merci77 Re: mdłości pomocy 14.11.08, 19:28 powiem Ci,ze specjalistka od zadnych metod to ja nie jestem,ale tez ok 6 tygodnia mi sie to zaczelo,a nawet ciut wczesniej,zaczelo sie mulenie calodziennie,odruchy wymiotne i nic,a od kilku dni jest gorzej,bo dolaczyly wymioty.Biore dufaston i czasem sie boje,ze zwroce tabletki,ale staram sie niedopuszczac do tego.Teraz jestem w 9 tygdniu ciazy i jeszcze troche to potrwac moze.Roznie bywa,niekotrzy nie maja zadnych mdlosci od poczatku ciazy do konca,a inne maja do 3 miesiaca,jeszcze inne troche dluzej. Bedzie dobrze!nie martw sie,musisz to przetrwac. Odpowiedz Link Zgłoś
adula2 Re: mdłości pomocy 14.11.08, 19:46 miałam mdłości i wymioty do 14 tc,potem mi minęło, teraz jak brzuszek poszedł wyżej to znów mnie mdli, raz z głodu raz po jedzeniu,taka uroda tej ciązy, ale jest lepiej niż w 1 trymestrze Odpowiedz Link Zgłoś
dezertersb Re: mdłości pomocy 14.11.08, 19:44 hejka na wymioty nic niestety nie poradzisz...moja pani doktor doradziła mi picie wody mineralnej gazowanej jak zacznie mnie mulić,trochę pomogło...ale trzeba to przeżyć!!!niebawem przejdzie mi przeszło po 2 miesiącach od zajścia w ciąży.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
judyta10 Re: mdłości pomocy 14.11.08, 20:30 Ja brałam Torecan ja już nie miałam sił. Odpowiedz Link Zgłoś
mini-1981 Re: mdłości pomocy 14.11.08, 22:05 Powiem tak - po prostu musisz przeczekać te cholerne mdłości - nic na nie nie poradzisz - ja wymiotowałam do końca czwartego miesiąca - jeszcze na początku piątego miałam z tym problem - rób tak jak podpowiada ci twój organizm - ewentualnie poproś lekarza o torecan (mi pomógł tylko przez trzy dni, ale za to trochę odpoczęłam). A taka reakcja organizmu to objaw dużej ilości hormonów ciążowych (wiem że jak się za przeproszeniem rzyga dalej niż widzi to się ma to w głębokim poważaniu - wiem to z autopsji - ale przynajmniej dziecię ma się dobrze). Ja już w pewnym momencie przestałam wierzyć, że te mdłości i rozmowy z muszlą kiedyś miną, ale minęły Odpowiedz Link Zgłoś
bbuziaczekk Re: mdłości pomocy 15.11.08, 11:03 Mi sie zaczeły w 7 tygodniu a skonczyły w 20 tygodniu....wiec sie z tym pogodź taki juz nasz los, ja wymiotowałam długo i codzienie a nawet 3 razy dziennie.... inne kobiety nie maja wogole mdlosci.... Musisz to przeczekac.... Odpowiedz Link Zgłoś
olamaja Re: mdłości pomocy 15.11.08, 12:16 Jestem teraz w 18 tc. Do 12 tyg. miałam mdłości non stop. Łagodziły mi ten stan migdały. Inne sposoby stosowane przez koleżanki: - imbir - herbatka, ciasteczka itp. (koleżanka po urodzeniu dziecka nie może patrzeć na imbir ) - woda przed wstaniem z łózka rano - rada pewnej lekarki - nie sprawdzałam bo u mnie woda wywołuje wymioty )) Odpowiedz Link Zgłoś
aisab6 Re: mdłości pomocy 15.11.08, 12:44 Jestem w 9tc.i czuję się dokładnie tak jak Ty.Jestem w ciąży z szóstym dzieckiem i w czasie pozostałych ciąż było praktycznie tak samo.W moim przypadku pomaga odgazowana cola oczywiście nie w nadmiarze.Odliczam dni bo ok.12-14tc.te przykre objawy ustępują.Mogę potwierdzić,że te objawy świadczą o dużym stężeniu hormonów ciążowych i mniejszym ryzyku poronienia itp.Szczęśliwie donosiłam i urodziłam poprzednie dzieci,mam nadzieję,że i teraz tak będzie czego i Tobie gorąco życzę i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sylw99 Re: mdłości pomocy 16.11.08, 20:02 Witam, zacznę od tego że strasznie współczuję. Znam ten ból : (.Obecnie jestem w 26 tygodniu drugiej ciąży i powiem że przy pierwszym dzieciaczku (chłopiec) nudności miałam dokładnie do końca pierwszego trymestru. Obecnie spodziewam się córeczki i do tej pory mam mdłości często się śmieję że tak to jest z babami że wredna od początku. Moim sposobem są częste ale bardzo małe posiłki, zauważyłam że jak żołądek nie ma co robić to szaleje więc cały czas jedz coś co Ci nie szkodzi i na co masz ochotę choć wiem że na nic nie masz ochoty . W pierwszej ciąży na początku straciłam 5 kg, teraz 10 więc tak na start tycia to chyba jedyny plus. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
my_valenciana Re: mdłości pomocy 17.11.08, 00:42 Ja nic takiego nie znalazłam, nic na to nie pomaga. Do końca czwartego miesiąca brałam diphergan z powodu bezsenności, ale ma on także działanie przeciwymiotne i niestety nie bardzo mi pomagał. Tzn może jakoś działał bo nie wymiotowałam często, ale mdłości miałam 24 h na dobę - bez przerw. Ja lepiej czułam się kiedy musiałam wyjść z domu. Chociaż było to bardzo trudne w takim stanie - ale jednak czułam się odrobinę lepiej. W sumie niestety pierwszy trymestr spędziłam zwijając się na kanapie. Odpowiedz Link Zgłoś
balsamina-niecierpek Re: mdłości pomocy 17.11.08, 01:42 Mnie się pawie skończyły regularnie z pierwszym trymestrem. Trudno powiedzieć, jak sobie z nimi radziłam, bo nie radziłam sobie wcale. Dopadały mnie najczęściej wieczorem, po kolacji, ale mogły się pojawić kiedykolwiek i od czegokolwiek. Czynnikiem pawiogennym była np. zmiana temperatury - wyjście z domu. Oczywiście miałam też nos jak francuski pies na wszelkie nieładne zapachy: przejście koło zsypu na śmieci, spaliny na parkingu - wszystko mogło wywołać mdłości. Na takie okazje mąż-stary żeglarz morski poradził mi, żebym nosiła w kieszeni foliową torebkę Przydawała się... choć zdarzało się, że nie zdążyłam jej wyjąć. Odpowiedz Link Zgłoś
beatazet Re: mdłości pomocy 17.11.08, 08:50 Miną...prędzej czy później Trzeba przeczekać A to dopiero początek. Nie da się niestety pewnych rzeczy uniknąć , musisz uzbroić się w cierpliwość i spokój. Tak samo potem z dzidziusiem. Wiem co mówię, bo mam 3,5 letniego bąka, jestem w 36 tygodniu drugiej ciąży. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
gercia5 Re: mdłości pomocy 14.12.08, 22:53 A mnie sie wydaje ze te mdłości to dlatego, ze biore duphaston. Pomaga witamina B6, biore rano i wieczorem. Tylko łagodzi bo zlikwidować zupełnie sie ich nie da. Jakbym odstawila duphaston na pewneo bylo by lepiej, ale takei mam zalecenia brać. Odpowiedz Link Zgłoś
nowa23 Re: mdłości pomocy 15.12.08, 00:29 ja za 2 dni zaczne 7 tydzien i powiem tak- czuje sie fatalnie... lekarz przepisal mi diphergan- pomaga ale tylko na troche... pozostaly czas spedzam na kanapie, lezac... wiec doskonale wiem co czujesz... nikt nie mowil ze bedzie latwo, mam nadzieje ze szybko sie to skonczy... Odpowiedz Link Zgłoś
wiosenka24 Re: mdłości pomocy 15.12.08, 11:11 Witam bardzo współczuje u mnie od 7 tyg. katastrofa wymiotowałam 20 razy dziennie po wszystkim po wodzie, herbacie suchym chlebie a jak nie zjadlam nic to kwasami zoladkowymi lezalam plackiem do połowy ciazy w 20 tyg przeszlo ale odruch wymiotny pozostał, teraz jestem w 21tyg i jest ciut lepiej, lezałam w szpitalu i tab dostawałam torecan i diphergan ale średnio to pomagało później wyczytałam gdzies o coli i troche pomagało i jadłam tylko lody po nich tez było jako tako, trzymam kciukasy wytrzymasz )) Odpowiedz Link Zgłoś
aagnieszkaa1 Re: mdłości pomocy 03.02.09, 12:39 Chciałam spytać o colę. Mnie mdli od 6 tc, czyli "dopiero" jakieś 10 dni, ale i tak już nie mogę. Chociaż jak czytam Wasze posty to i tak u mnie nie jest źle, bo nie wymiotuję. Ale mndli mnie non stop, jak jestem głodna i jak zjem o kęs więcej niż akuratchce się żołądkowi. I tu pojawia się kwestia coli. Wiadomo że zdrowa nie jest, ale to jedyna rzecz która mi pomaga. Poza tym to jedyny napój na jaki mogę patrzeć. Wogóle nie mogę zmusić się do picia Była herbata, Inka, woda z różnymi sokami, soki owocowe - na nic z tych rzeczy nie mogę patrzeć Odpowiedz Link Zgłoś
zuza.to.ja Re: mdłości pomocy 03.02.09, 15:30 Ja Cię troszkę pociesze U mnie mdłości zaczeły sie pod koniec 5 tygodnia i trwały do 8 plus pare dni. Nawet sie przestraszyłam czy wszystko jest ok, ale po sprawdzeniu dzidzi na usg,jestem już spokojna. To bardzo indywidualne sprawy i nie ma co sie sugerowac innymi wypowiedziami. Musisz to przeczekac, kiedyś na pewno sie skończą Mnie najbardziej pomagały owoce zwłaszcza mandarynki i banany, starałam sie nie miec pustego żołądka i zamiast leżenia, właśnie ruchy emerytki po całym mieszkaniu, z omijaniem kuchni pozdrawiam ps. co do coli, to może lepiej byłoby tą wodę mineralną gazowaną pic? Ja sie też kusiłam na odrobinę coli w skrajnych przypadkach, ale wszyscy wiemy że to syf Odpowiedz Link Zgłoś
secondtry Re: mdłości pomocy 03.02.09, 19:48 Agucha poczytaj sobie prosze moj wątek o mdlosciach i wymiotach, znajdzesz tam kilka spopsob ktore podsyłały mi dziewczyny. U mnie mdlaosci i wymioty zaczely sie w 5 tc i trwaja niestety nadal... a jestem w 18 tc, zadne sposoby oprocz regularnego jedzenia w dzien i w nocy u mnie nie pomagaly, chociaz i ten sposob przez pierwsze 2 miesiace nie sprawdzaly sie zawsze. byly takie dni kiedy wymiotowalam 24 h na dobe. 3 razy lądowalam przez to w szpitalu na kroplówkach... szkoda gadac, nie chce cie starszyc, trzyamam mocno kciuki zeby ci szybciutko przeszlo moj watek funkcjonowal na tym forum od grudnia, ale widze ze zaczał przeszkadzac i moderatorka przeniosla go na forum "w oczekiwaniu" ( dziwne forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=90680486 Odpowiedz Link Zgłoś