Od czwartku mam ból w dole klatki piersiowej. Po lewej stronie. Boli
mnie dolna krawędź klatki i jakby coś w środku (jakieś narządy). Ból
przypomina taki po silnym uderzeniu. Jakby świerzy duży siniak.
Nasila się z każdym dniem. Najmniej boli jak leżę, a najbardziej jak
siedzę. Od dwóch dni dużo słabszy zaczęłam odczuwać także w prawej
części i pod łopatką. Nie miałam żadnego upadku, ani nic takiego.
Tydzień temu miałam USG (jeszcze przed bólami) i wszystko było w
porządku. Podbrzusze coprawda zaczyna mnie pobolewać, ale bardziej
niepokoi mnie ten narastający ból w klatce.
Nie przechodziłam żadnej infekcji dróg oddechowych, chociaż czasami
miewam napady kaszlu.
Napiszcie proszę, czy miałyście coś podobnego i jeżeli tak, to co to
może być. Nie wiem, czy to się zdarza, czy to powód do wizyty na IP.
Napiszcie proszę, jak coś wiecie