Witam! Jestem w 23 tc. Przedwczoraj odebrałam wynikiz CMV i dosłownie
zmroziło mi serce - mam IgG 558,6 Au a IgM 0,079 (ujemny). Gin dał mi
skierowanie na powtórne badanie i na awidność. Dodatkowo mam CRP na poziomie
18,32, wprawdzie ostatnio bolalo mnie gardło, ale czy te wyniki nie sa jakoś
ze soba powiązane??? Wg info z netu wywnioskowałam że tak wysoki poziom
przeciwciał wskazuje na powtorne zakażenie (czy lepiej?) i raczej dość świeże.
To moja trzecia ciąża i oczywiście mam kontakt z chorobami przez dzieci (9 i
2,5 l.). Przyznam szczerze że bardziej bałam się wyników z toxo a o CMV wogóle
nie myślałam.
Analiza moczu ok . Usg połówkowe w poradni genetycznej też ok.
Czy mam powody do zmartwień???
Najbardziej szokuje mnie fakt, iż lekarze z powodu swojej niewiedzy (???) nie
zlecają ciężarnym tych badań, a połowa z przyszlych mam ma kontakt z wirusem.
I bądź tu człowieku mądry