Dodaj do ulubionych

skala bólu 1-10

    • uleczka.pl Re: skala bólu 1-10 05.02.09, 09:42
      Skal bólu po sn - 10 . Po cc 2-3 ( ale to tylko przy wstawaniu z
      tego niskiego i zapadłego łóżka smile ) Tak to lecisz na początku na
      zaszczyku i tabletkach przeciwbólowych więc jest ok, a z czasem ból
      jest coraz bardziej znikomy smile
      • hanulllka Re: skala bólu 1-10 05.02.09, 09:54
        Poród sn 15 (od 7 cm do partych). Parte - nie bolało, ale starszny wysiłek. Ból
        po nacięciu 2,3, siedziałam normalnie juz na drugi dzień, oczywiście delikatnie
        i z gracją ;P
        • anulla1 Re: skala bólu 1-10 05.02.09, 10:02
          Wyglada na to, że CC ma znacznie lepsze notowania!!!
          • che-kolada Re: skala bólu 1-10 05.02.09, 10:09
            Faktycznie, u mnie poród sn to jakieś 100 w 10stopniowej skali.Ale
            udowodniono, ze to jest identyczny poziom bólu, jak podczas
            amputacji kończyny na zywo.Nie chce nikogo straszyc, ale mniej
            wiecej tak to odczuwałam.Dziewczyny, idźcie rodzic tam, gdzie dają
            znieczulenie.Pozdrawiam!
    • ajona Re: skala bólu 1-10 05.02.09, 10:25
      Poród sn, skala bólu zdecydowanie 10, nacięcie krocza nie na skurczu
      też bolało, ale było mi już wszystko jedno, za to jak przyszły parte
      to myślałam że wykorkuję (jak Was parte mogły nie boleć????). Parłam
      przez prawie 3 godziny, skończyło się na wyciskaniu dziecka z
      brzucha. Teraz jak sobie o tym pomyślę to dalej mam ciary, dlatego
      drugie kombinuję urodzić przez cc...Aha, ból po nacięciu jakieś 8,
      przez miesiąc nie byłam w stanie siedzieć normalnie na tyłku.
    • martadelka2 Re: skala bólu 1-10 05.02.09, 12:07
      po cc planowanym -cięcie o 13, znieczulenie zchodzi po kilku
      godzinach i faktycznie boli, ale od razu można wziąśc lek
      przeciwbólowy. Ja wzięłam dopiero w nocy, więc nie było żle, raczej
      niewygoda (cewnik, opatrunek, skala 5-6). O świcie następnego dnia
      wstawałam pod prysznic, rzeczywiście zgięta, ale spoko. Odtąd mała
      już cały czas była ze mną. Myślę że to nawet nie chodzi o skalę bólu
      tylko rodzaj. Po cc to jest ból po, nic się nie dzieje, poprostu
      boli i wyboli. W trakcie sn to jest ból który trwa, nerwy jak i
      kiedy sie skończy, strach o dziecko. Ja nie żałuję decyzji o cc, ale
      oczywiście każda z nas powinna sama zadecydowac. A - jestem 7
      tygodni po porodzie, już zapomniałam że mam bliznę. pozdrawiam
    • magdabdg sn 10 05.02.09, 14:45
      poród trwał 14 minut, ale ból był dla mnie straszny... Nie wiem jak mozna rodzic
      kilka godz smile nie chcę straszyć...
      • bananas.only Re: sn 10 06.02.09, 10:00
        poród składa się z 3 faz.
        1 skurcze rozwierające szyjkę macicy
        2 wypieranie płodu
        3 wypieranie łożyska
        Nie mogło to trwać 14 minut. Zawsze trwa kilka godzin.
    • anik801 Re: skala bólu 1-10 06.02.09, 10:01
      Poród naturalny oceniam na ok.5-6
    • franczii Re: skala bólu 1-10 06.02.09, 10:36
      Moje 2 porody naturalne bez nacinania oceniam na 10 bo to byl niewatpliwie
      najwiekszy bol, z jakim przyszlo mi sie zmierzyc. Przed porodami jedynym
      bolesnym doswiadczeniem byla reka wyrwana ze stawu, co oceniam na jakies 4 w
      porownaniu z moim bolem porodowym.
    • lauresia Re: skala bólu 1-10 06.02.09, 21:06
      Poród naturalny. 10 to dla mnie za mała skala.Ja to się darłam żeby mnie zabili
      i żeby w końcu nic nie czuć,jak dla mnie ból nie do wytrzymania,myślałam że
      zemdleję a jednak dałam rade. Nie życzę nikomu takiego porodu i jeśli kiedyś
      zdecyduję się na 2 dziecko to zrobię wszystko żeby była cesarka smile
    • pagerka Re: skala bólu 1-10 10.02.09, 12:12
      2 tyg temu poród sn, ból?:3-4 zupełnie do wytrzymania. ja wogóle nie
      pisnęłam, mąż przysypiałsmile)) a ból po nacmięciu krocza- złe
      określenie. odczuwalny był jedynie dyskomfort. żadne kółko dmuchane
      do siadania nie było potrzebne-a nacięcie spore bo syncio 4 kg ważył
      a ja jestem drobniutkasmile moja rada? w trakcie skurczy skoncentruj
      sie na oddychaniu i myśl, że skurcz zaraz minie. skurcz trwa pół
      minuty tak około, a Ty masz pod koniec 2-3 min na odpoczynek. wierz
      mi. to duzo i zupełnie wystarcza. W trakcie porodu nawet nie
      pomyślałam o znieczuleniu. Ja byłam tylko potwornie zmęczona
      i ...głodnasmile))))
      • asientos Re: skala bólu 1-10 10.02.09, 21:02
        "Ja byłam tylko potwornie zmęczona i ...głodnasmile)))) "

        przy 9 cm wrąbałam czekoladę smile

        sn - ból w okolicach 7.
    • denea Re: skala bólu 1-10 10.02.09, 21:27
      A co, chcesz podjąć decyzję sn czy cc wink ?
      Mój:
      I faza - powyżej skali, ale tylko ostatnie 2-3 godz., wcześniej nie
      było źle
      II faza - ogromna ulga, bo już nie boli i zaraz koniec tej cholernej
      ciąży ;P
      nacinanie - 0
      szycie - może ze 2 ?
      łyżeczkowanie na żywca (ale mam nadzieję, że zazwyczaj się
      znieczula) - 5
      wypróżnienie po porodzie - 1
      dolegliwości po krojeniu i szyciu - 1-2. Niewielkie.

      Miałam wybór i wolałam sn, z czego jestem zadowolona. Chociaż na
      drugi raz chętnie widziałabym możliwość płatnego znieczulenia -
      niestety szpitale w Pl nie chcą zarabiać pieniędzy sad
    • lubie_gazete Re: skala bólu 1-10 11.02.09, 09:51
      Podobno jest większy od amputacji kończyny na żywca,aj jak wam współczujem tongue_out
      • magdad5 Re: skala bólu 1-10 11.02.09, 12:02
        U mnie przy 1 porodzie - na poczatku 5-6, po podaniu znieczulenia 2-
        3, przy drugim - odpowiednio 4 i 1
        Bylo super. Ale ja mialam naprawde latwe i krotkie porody
        (pierwszy - 3h, drugi - 45min)
        Teraz czekam na 3.
        Pozdrawiam
        magda
    • michasia24 Re: skala bólu 1-10 04.05.09, 18:36
      sn 10, cc 2
    • uleczka.pl Re: skala bólu 1-10 04.05.09, 19:10
      Poród sn 10, pierwsze cc ból w pierwszym dniu 3/4 (później było
      coraz lepiej), po drugiej cesarce ból w pierwszym dniu 2 , na drugi
      dzień obyłam się bez środków przeciwbólowych, doszłam do siebie
      błyskawicznie , na 3 dzień wyszłam do domusmile
      • wrzosowa11 Re: skala bólu 1-10 04.05.09, 20:00
        Co to za dziwna skala? A ktoś odzierany żywcem ze skóry, albo palony
        na stosie, a cudem ocalały, bo Robin Hood wpadł i przerwał
        egzekucję. No własnie to ten ktoś co by napisał? 10 pkt. I poród też
        10 pkt, czyli wszystko jedno.
    • nglka Re: skala bólu 1-10 04.05.09, 20:58
      berna_dette napisała:

      > Jak odczuwałyście ból w skali 1-10 przy porodzie naturalnym?
      > A do Pań po cc jak oceniacie ból po cięciu?

      Miałam cc.
      sam ból po cięciu, w dobie zerowej 11 w skali do 10
      W dobie kolejnej już 7-8 w skali do 10, tylko przy sytuacjach typu kichnięcie
      dalej 11 w skali do 10.
      Po wyjściu ze szpitala gdzieś 6 w skali do 10.
      Po 2 tygodniach już niemal nie czułam żadnego bólu.
    • manda555 Re: skala bólu 1-10 04.05.09, 21:32
      siłami natury 10 pkt,ale na szczęście po urodzeniu córci wszystko
      błyskawicznie przeszłosmile
    • vanmovinia Re: skala bólu 1-10 04.05.09, 21:53
      sn: 9
      zaraz po i pozniej (po nacieciu krocza) : 1 smile

      jaksi lekarz porownal bole porodu sn do bolu amputacji bez znieczulenia...
    • as.iak Re: skala bólu 1-10 04.05.09, 22:05
      sn- skurcze- bol nie miesi sie w skali(100)
      cc- po cieciu pierwsze wstanie- 8
      kolejne 2 dni- 4
      • batutka Re: skala bólu 1-10 05.05.09, 00:04
        sn niestety 10 smile
    • aniniaw Re: skala bólu 1-10 05.05.09, 01:20
      Napisze tak- ja mialam 9, przy 10 juz sie umiera, modl sie zebys nalezala do kobiet, ktore pisza:nie bylo tak zle, bolalo ale da sie przezyc,z calego serca Ci tego zycze
    • peonies Re: skala bólu 1-10 05.05.09, 08:36
      ja to odbierałam tak:

      ból narastał z każdym skurczem. poczatkowo jakies 2-4 ale po podaniu
      oxy skoczył od razu na jakies 9. do 10 nie dociągnęłam dzięki
      Bogu smile ale to wystarczyło abym w ogóle nie myślała o drugim
      dziecku - a teraz umieram ze strachu bo za 2 m-ce przydzie na swiat
      nieplanowana ale juz bardzo kochana coreczka. ogolnie nie ma sie
      wyjscia i przezyc trzeba. pozdrawiam g.
    • deodyma Re: po cc-2/10 05.05.09, 09:26

    • madzia.p0 Re: skala bólu 1-10 05.05.09, 14:02
      ja poród sn 10 doszłam do etapu parcia a potem sie wszystko
      zatrzymało (dodam że to były bóle po oksytocynie) a po cesarce ból
      15, tragedia , natomiat po tym jak mi wdale zakażenie do rany tez 15
    • morfinka79 daje 5 05.05.09, 14:24
      porod sn 5 tyg temu
      na sale porodowa wjechalam juz z 7cm rozwarciem, 2h pozniej mala
      byla juz z nami (to moje pierwsze dziecko)
      chcialam zzo ale koniec z koncem ekipa zapodajaca zastrzyk nie
      zdazyla i dalam rade wdychajac ten oglupiajaco rozluzniajacy gaz
      (rodzilam w Irlandii)
      da sie wytrzymac
      moja rada - w fazie rozwierania szyjki nie dac sie polozyc tylko
      chodzic chodzic i jeszcze raz chodzic! grawitacja pomoze!
    • black-cat Re: skala bólu 1-10 05.05.09, 18:31
      Ból w pierwszej dobie po cc - 0 (cały czas miałam pompowane
      znieczulenie w kręgopsłup)
      Ból przy wstawaniu następnego dnia - 3
      Znacznie bardziej bolało mnie po laparoskopowym usunięciu torbieli
      jajnika
      • vvipp Re: skala bólu 1-10 08.05.09, 22:23
        Mnie to do umierania było daleko. Około 18tej nie wiedziałam czy jechać do
        szpitala czy nie- czułam coś jakbym miała mieć biegunkę, o 21 już
        urodziłam.Parte trochę bolały.No a dlaczego przy szyciu bolało, miałam szytą
        szyjkę, ale przecież po znieczuleniu.Cięcia nie czułam.
    • inia1984 Re: skala bólu 1-10 09.05.09, 03:48
      oba porody naturalne z oxy, ale przy pierwszym dalabym 6, przy
      drugiem 20sad masakrasad załuje ze nie zgodziłam sie na znieczulenie.
      teraz juz nie popełnie tego samego błędu.
      • karolciaa23 Re: skala bólu 1-10 09.05.09, 11:02
        pierwszy poród koszmar 10, drugi łatwy 4-5
        • zawijka Re: skala bólu 1-10 09.05.09, 11:51
          Oba porody drogami natury:
          pierwszy - 9
          drugi - 2
    • bafilek Re: skala bólu 1-10 09.05.09, 22:11
      Rodziłam "naturalnie" 21 godzin, zanim zrobili cc, więc to co czułam
      oceniam na 10, a już po cc 4-5, a po kolejnym cc
      (znowu "naturalnie", tylko już 7 godzin, więc skala nie doszła do
      10), to już w ogóle 2-3.
    • olifra sn-10 cc-4 10.05.09, 07:55
      dla mnie sn to mega-trauma, cc- ok, pomimo swoich innych dolegliwości. po sn
      wiedziałam, ze jest to ból którego drugi raz w zyciu nie zaakceptuje. dlatego
      drugi poród cc
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka