katan12 19.02.09, 21:44 prenatal classic- skład o zgozo zauważyłam w składzie trzy barwniki karcerogenne (rakotwórcze): żółcień pomarańczowa, czerwień Allura AC, błękit brylantowy. Jak wyczytałam jeden z nich działa toksycznie na płodność zwierząt. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pestka_ks Re: Prenatal???uwaga 20.02.09, 00:26 nnnoooooom nie!!!! znowuuuuu..... Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: Prenatal???uwaga 20.02.09, 00:27 A gdzie takie cuda wyczytałaś: Proszę o link do MEDYCZNEJ strony, tudzież nazwę podręcznika (medycznego). ... Odpowiedz Link Zgłoś
alicja0000 Re: Prenatal???uwaga 20.02.09, 10:50 ojej! jak nie urok to sraczka. A w danonkach jest barwnik uzyskiwany z robali czerwców! fuj i też pewnie nie jednego danonka juz zjadłaś ... Odpowiedz Link Zgłoś
katan12 Re: Prenatal???uwaga 20.02.09, 11:21 kochana. takich syfow jak danonki nie jem ....coz...wiec mnie to nie interesuje a co do zrodl tych nowin to wystarczy przeanalizowac sklad i wyciagnac wnioski...tak trudno? Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Prenatal???uwaga 20.02.09, 13:42 dzięki za info bralam to w poprzedniej ciąży swoja drogą - po cholerę dodawać do witamin dla ciężarnych tyle barwników??? Odpowiedz Link Zgłoś
ktosiowa.waw znowu 20.02.09, 14:01 Jak czytasz takie ciekawostki i masz zamiar o nich poinformować forumowiczki, to łaskawie zapodaj linka, tam gdzie jakiś pan dr po przeprowadzeniu badań doszedł do takiego wniosku. Odpowiedz Link Zgłoś
irima2 Re: znowu 20.02.09, 20:35 A to wystarczy? Skład witamin masz tu: www.ceneo.pl/1776511 fragment: Oraz: mikrokrystaliczna celuloza (substancja zagęszczająca), karboksymetyloceluloza (substancja zagęszczająca), kwas stearynowy (substancja przeciwpianotwórcza), stearynian magnezu (substancja przeciwzbrylająca), hydroksypropylometyloceluloza (substancja stosowana na powierzchnię), dwutlenek tytanu (barwnik), żółcień pomarańczowa (barwnik), czerwień allurowa (barwnik), indygotyna (barwnik). żółcień pomarańczowa: pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BB%C3%B3%C5%82cie%C5%84_pomara%C5%84czowa_FCF czerwień allura: www.food-info.net/pl/e/e129.htm Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: Prenatal???uwaga 20.02.09, 14:32 katan12 napisała: > kochana. > takich syfow jak danonki nie jem ....coz...wiec mnie to nie > interesuje > a co do zrodl tych nowin to wystarczy przeanalizowac sklad i > wyciagnac wnioski...tak trudno? Uwielbiam taki argument. Zasiac panikę, nie podać żadnych konkretów a potem umyć rączki i stwierdzić "no bo mnie się nie chce". To - za przeproszeniem - bo TAK TRUDNO - daruj sobie swoje pseudonaukowe wywody, jeśli nie potrafisz PROSTO uzasadnić tego, o czym piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
katan12 Re: Prenatal???uwaga 20.02.09, 21:15 no sorry ale jesli ktos jest zainteresowany tematem to potrafi znalezc odpowiedz. Kolezanka powyzej wylozyla ci kawe na lawe. Chyba google nie sa tak trudne i lista tych ww substancji nie jest tajna... Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: Prenatal???uwaga 20.02.09, 21:23 Nie zrozumiałaś krzty tego, co pisałam. W zasadzie.. nie zaskoczyłaś mnie tym wcale. Następnym razem zanim coś podobnego palniesz - zastanów się 5 razy i jeśli zdecydujesz jednak napisać - uzasadnij w swoim poście, zamiast siać panikę i wymagać, by "sobie" inni "znaleźli". Żaden logicznie myślący człowiek nie sugeruje się wikipedią, nad której wiarygodnością nie panuje nikt, może być edytowana przez WSZYSTKICH użytkowników internetu. Ni zdziw się więc, jeśli kiedyś pod hasłem "rododendron" znajdziesz wyjaśnienie "pajęczak z rodziny kotowatych" o do drugiego linka, do food-info "E129 jest barwnikiem azo, zatem może wywołać reakcje u osób z nietolerancja na salicylany. Dodatkowo, uwalnia histaminę i może wzmóc objawy u astmatyków. W połączeniu z benzoesanami może powodować nadpobudliwość u dzieci. Jeden z produktów degradacji tego związku, może powodować raka pęcherza u zwierząt, jeśli jest obecny w wysokim stężeniu." No, ja się pytam - i co z tego? Załóż temat "uwaga na aspirynę i jej pochodne" - bo dokładnie takie samo działanie. To Hamerykę odkryłyście, obie! Odpowiedz Link Zgłoś
maroco1977 Re: Prenatal???uwaga 20.02.09, 21:48 Kazdy lek moze byc szkodliwy i tyle. Wystarczy, ze czlowiek jest na niego uczulony lub na jeden z jego skladnikow. A co do Prenatalu, myslicie, ze zostalby wpuszczony na rynek gdyby byl tak straszliwie szkodliwy? barwniki tam zawarte maja zapewne swoja okreslona ilosc, ktora nie jest w stanie zaszkodzic. Bardziej bylabym sie np jablka z niektorych supermarketow, ono ma czasem w sobie wiecej chemii niz cale pudelko Prenatalu, nie mowie juz o innych produktach spozywczych. Ostatnio nastala nowa moda na sianie paniki na forum Nglka ma racje... Jesli czasem Polka sie Panu Bogu uda to po prostu klekajcie narody. Odpowiedz Link Zgłoś
katan12 Re: Prenatal???uwaga 20.02.09, 22:14 a czy wszystko co dopuszczone do spozycia jest bezpiecze? Odpowiedz Link Zgłoś
katan12 Re: Prenatal???uwaga 20.02.09, 22:16 kobieto, nie chce mi sie rozpisywac ...masz chyba zbyt duzo wolnego czasu... dla mnie osobiscie mozesz brac nawet arszenik.... Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: Prenatal???uwaga 20.02.09, 22:20 Jak nie chce ci się rozpisywać to niech ci się zachce włączyć myślenie następnym razem, zanim nastraszysz innych - BEZPODSTAWNIE. Dla mnie możesz sobie straszyć - siebie i swoich bliskich, jeśli lubicie bezpodstawne strachy na lachy le wszelkie bzdury wielkiego kalibru będę prostować. nie umiesz podać żadnego WIARYGODNEGO źródła i zamiast przyznać się do błędu - tylko się pogrążasz. Coraz niżej. Z mojej strony koniec tematu. Nie dotrzesz... Odpowiedz Link Zgłoś
katan12 Re: Prenatal???uwaga 20.02.09, 22:38 kobieto ciaza ci na mozg siadla )))) jakie bezpodstawne? mam ci wyslac opinie bieglych w oryginale...sadze ze wiekszosc tutaj obecnych jest zaznajomiona z obsluga kompa i netu....wiec znajac haslo , majac google, bedac zainteresowana mozna chyba znalezc??? zawsze znajda sie takie jak Ty.....coz pyt osobiste jestes katoliczka? Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: Prenatal???uwaga 20.02.09, 23:00 katan12 napisała: > kobieto ciaza ci na mozg siadla )))) Łapy mi opadły. Kiedy się nauczysz czytać ze zrozumieniem? Skąd krzywy wniosek, że jestem w ciąży? Niestety.. nie daję ci żadnych szans na ozdrowienie Swoją drogą - to częsty "argument" u "lasek", które jednak nie mają argumentów, żal.pl > jakie bezpodstawne? mam ci wyslac opinie bieglych w > oryginale... Poprosiłam o link, źródło, cokolwiek, więc nie mydl oczu mnie ani nikomu (bo chyba tylko sobie samej) - nie umiesz udzielić odpowiedzi na proste pytanie - źródło, źródło, źródło. Własnie po to o nie proszę, bo google nie wykazuje ani jednej wiarygodnej informacji. Tylko nie pisz mi, że nie umiem szukać, bo - śmiech na sali. przeszukałam całkiem dokładnie > zawsze znajda sie takie jak Ty.....coz > pyt osobiste jestes katoliczka? I całe szczęście, bo gdyby nie takie jak ja - takie jak ty dostałyby raka mózgu od korzystania z komórki, umarłyby od stosowania tamponów, przestałyby się myć, bo częste mycie skraca życie, dostałyby paniki i ataku serca po wypiciu łyka coli ciąży - i wszystkie siedziałybyście jeszcze w kamieniołomach. Pytanie osobiste sobie daruj, bo nie ma nic do tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
katan12 Re: Prenatal???uwaga 20.02.09, 23:13 tak, zgadzam sie masz misje do spelnienia...trwaj na posterunku. wiesz, ze to co napisalam jest prawda a jednak drazysz....takie hobby? a moze znudzenie zyciem? co do osobistego pytania to juz wiem )))) zegnaj nieszczesliwa kobieto. Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: Prenatal???uwaga 20.02.09, 23:18 katan12 napisała: > tak, zgadzam sie masz misje do spelnienia...trwaj na posterunku. > wiesz, ze to co napisalam jest prawda a jednak drazysz....takie > hobby? a moze znudzenie zyciem? wiem, że to, co napisałaś - jest kompletnie nic nie znaczącą bzdurą i o tym cały czas piszę. Nie wymagam jednak, że zrozumiesz - skoro do tej pory nie dotarło to do Ciebie. Ważne, że zrozumieją to inni i zobaczą, że nie umiesz poprzeć swoich słów, a to ja umiem obalić niewiarygodne źródła lub porównać szkodliwość do szkodliwości miliarda powszechnie używanych rzeczy (czyli wszystkiego) > co do osobistego pytania to juz wiem )))) Możesz sobie jedynie mniemać. > zegnaj nieszczesliwa kobieto. Na twoje nieszczęście jestem spełniona i szczęśliwa Ty widać nie, skoro zajmujesz się wyszukiwaniem takich pierdół i pisaniem tanich sensacji mijających się z prawdą. Obie wiemy, że nie potrafisz podać źródła, bo go nie ma. Coś gdzieś wyczytałaś, chlapnęłaś i teraz jak pięcioletnie dziecko - wdajesz się w pyskówki. bardzo.mi.cie.zal.pl Odpowiedz Link Zgłoś
maroco1977 Re: Prenatal???uwaga 20.02.09, 23:20 kobieto, nie chce mi sie rozpisywac ...masz chyba zbyt duzo wolnego > czasu... co ma twoje rozpisywanie do mojego czasu wolnego? chyba tylko tyle, ze mam czas czytac te wywody pseudonaukowe a co do twojego pytania czy wszystko dopuszczone do spozycia jest bezpieczne, to nie odpowiem ani tak ani nie, moge tylko i wylacznie zakladac, ze nie jest straszliwie szkodliwe skoro dopuszczaja. Tego i tak sie nie da sprawdzic, o ile na butelce z coca cola napisany jest sklad to na jablku juz nie...no coz, taki to juz ten swiat co prawda ten inny post jest nie do mnie, ale na co pytasz nglke o jej religie? o ile wiem jedynie w islamie sa ograniczenia co do spozywania niektorych produktow, ale juz nie lekow ale uwierz na slowo oni nie jadaja swinki nie ze wzgledu na chemie w niej zawarta a za poczestunek arszenikiem dziekuje... chociaz teraz trwaja poobno badania nad wykorzystaniem arszeniku w chemioterapii...tak wiec moze wcale on nie taki zly jak go maluja Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: Prenatal???uwaga 20.02.09, 23:23 maroco1977 napisała: chociaz teraz trwaja poobno badania na > d > wykorzystaniem arszeniku w chemioterapii...tak wiec moze wcale on nie taki zly > jak go maluja Dokładnie. Bo wszystko(dosłownie!) to kwestia ilości. Nie sądzę, by jakaś kobieta spożyła aż 30 tabletek na raz. Wtedy taki barwnik mógłby coś zdziałać ale i tak sam barwnik to byłby pikuś w porównaniu z tym, co przedawkowanie pewnych witamin mogłoby w danym momencie z człowiekiem zrobić. Trucizna w odpowiednich mikro- dawkach może mieć właściwości lecznicze. Odpowiedz Link Zgłoś
maroco1977 Re: Prenatal???uwaga 20.02.09, 23:39 nglka napisała: Dokładnie. Bo wszystko(dosłownie!) to kwestia ilości. Nie sądzę, by jakaś > kobieta spożyła aż 30 tabletek na raz. Wtedy taki barwnik mógłby coś zdziałać > ale i tak sam barwnik to byłby pikuś w porównaniu z tym, co przedawkowanie > pewnych witamin mogłoby w danym momencie z człowiekiem zrobić. > Trucizna w odpowiednich mikro- dawkach może mieć właściwości lecznicze. no wlasnie, ale zeby zrozumiec dzialanie lekow trzeba zrozumiec najpierw termin PRZEDAWKOWANIE pojawiajacy sie w kazdej ulotce, takze w Prenatalu. a co do witaminek: hyperwitaminoza istnieje najlepszy jest UMIAR we wszystkich dziedzinach zycia jestem ciekawa czy autorka tego postu kiedykolwiek napila sie alkoholu, jesli tak, to no coz, tragedia alkohol w DUZYCH DAWKACH jest trucizna,a w okresie ciazy...nie bede lepiej rozwijala tematu Odpowiedz Link Zgłoś