dzigi21 24.02.09, 07:16 czy moge wziasc no-spe forte? jestem w 25 tyg i wlasnie twardnieje mi brzuszek i zaczyna bolec. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agatta-a1 Re: czy moge?pomocy 24.02.09, 07:30 moze zwykła nospa wystarczy? po co forte? nospę mozna brac w ciązy Odpowiedz Link Zgłoś
dzigi21 Re: czy moge?pomocy 24.02.09, 07:32 wiem ze zwykla wystarczy, ale jestem w anglii a to jedyna jaka wygrzebalam z apteczki.moze wezme tylko pól? Odpowiedz Link Zgłoś
jaszczka Re: czy moge?pomocy 24.02.09, 07:33 Wejdź w google i wyszukaj po nazwie leku, tam powinny byc informacje czy mozna i ile. Odpowiedz Link Zgłoś
jaszczka Re: czy moge?pomocy 24.02.09, 07:36 Właśnie wyczytałam na jakims forum dla ciężarnych że mozna wziąć nospe forte 3 razy dziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
geos Re: czy moge?pomocy 24.02.09, 07:59 Możesz no-spe forte 3 razy dziennie. I leżeć troche ja własnie "jadę" na no-spie forte. Zwykła nie pomagała Odpowiedz Link Zgłoś
suso Re: czy moge?pomocy 24.02.09, 08:01 możesz, tylko pamiętaj że forte jest silniejsza niż zwykła Odpowiedz Link Zgłoś
maroco1977 Re: czy moge?pomocy 24.02.09, 08:13 A nie lepiej sprobowac naturalnych metod, a w wypadku bardzo silnego bolu siegnac w ostatecznosci po leki jak ty zamierzasz urodzic jak przy byle twardnieniu juz nie mozesz wytrzymac? nawet jak rodzisz z ZZO to znieczulenia nie podaje sie od samego poczatku.Sama jestem bardzo wrazliwa na bol, ale nie szpikuje siebie i najwazniejsze dziecka niepotrzebnymi medykamentami, bo mnie zaboli. Przyloz lepiej termofor, ale nie z ukropem i sprobuj cwiczen ze szkoly rodzenia, porusznie biodrami, chyba krecic biodrami umiesz? bym musiala brac nospe za kazdym razem gdy mlody kopnie mnie w zoladek lub nerke Odpowiedz Link Zgłoś
rufcio Re: czy moge?pomocy 24.02.09, 08:45 Dziewczyna nie panikuje z bólu i nie chce brać środków przeciwbólowych tylko nospe, a nospa jest przede wszystkim rozkurczowa, kiedy napina się brzuch i występują lekkie skurcze trzeba brać leki ponieważ właśnie to jest niebezpieczne dla dziecka, a termofor na skurcze nie pomoże. Nie porównuj więc jakiegoś ZZO kiedy dziewczyna nie narzeka na ból, poza tym podczas porodu na ból reaguje się zupełnie inaczej. Dzig21 może spokojnie brać nospę kiedy brzuch się robi twardy, koniecznie też musisz iść do lekarza by sprawdził czy te skurcze oby nie są zbyt częste i silne. Odpowiedz Link Zgłoś
kiraout Re: czy moge?pomocy 24.02.09, 09:18 W Anglii widzą związek między przyjmowaniem no-spy a rozwieraniem się szyjki. Na skurcze owszem, działa, ale może wywoływać to drugie. Poszłabym do lekarza, a nie faszerowała lekami z szafki nocnej, serio. Ja na skurcze dostaję progesteron, też tu mieszkam Odpowiedz Link Zgłoś
32kropka Re: czy moge?pomocy 24.02.09, 09:34 Ja wczoraj dostałam nospę forte 3 razy dziennie i magnez b6 trzy razy dziennie i progesteron dwa razy dziennie, więc raczej możesz. Odpowiedz Link Zgłoś
dzigi21 Re: czy moge?pomocy 24.02.09, 10:53 dla jasnosci to ja nigdy wlasnie nie bralam lekow a jestem w 25tyg. dlatego sie zapytalam, Odpowiedz Link Zgłoś
kiraout Re: czy moge?pomocy 24.02.09, 12:27 ja całą poprzednia ciążę jechałam na lekach. To było w 2004 roku. I karuzela z różnościami od 6 tygodnia aż do 28, kiedy urodziłam wcześniaka. Mimo późniejszych prób wyjaśnienia takiego stanu rzeczy nikt nic mi nie powiedział, nie podał realnych przyczyn podania tego, czy tamtego leku. Dowiedziałam się tylko od poniektórych, że te leki standardowo podaje się ciężarnym na kłopoty lub bez, zależy jaką linię prezentuje dany lekarz! W ciąży zestresowana łykałam wszystko, co mi dali, bo lekarze mówili, ze bez tego ciąża się nie utrzyma. G. prawda, bo na dzisiejszym etapie wiele z tych medykamentów jeśli nie została wycofana, to stoi pod znakiem zapytania. Wielu lekarzy dalej "jedzie" na tych lekach, ale ci, którzy orientują się w światowych wynikach badań, są na bieżąco z nauką nie polecają wielu leków, które jeszcze dwa, trzy lata temu były "niezbędne" dla prawie każdej ciężarnej, lub zmieniają sposób ich podawania. A to czasem kolosalna różnica. Nie wiem, dlaczego tak się dzieje, że nie ma spójnej linii i wyznaczników co można, a co już udowodniono, że np. nie ma znaczenia w przypadku "utrzymania" ciąży, a może np. jej wręcz zaszkodzić. Dla mnie to nie do pojęcia. Tak samo jak nie do pojęcia jest, że lekarze dalej w świętym błogostanie przepisują te leki prawie hurtowo. Odpowiedz Link Zgłoś