Dodaj do ulubionych

Pas poporodowy!!!!!!!!

25.11.03, 09:21
Drogie koleżanki!!!powiedzcie miod kiedy najlepiej jest nosic pas poprodowy
czy zaraz po porodzie jeszcze w szpitalu czy odczekac aż wróce do domu ??
czekam na odpowiedz!!!Gosiek
Obserwuj wątek
    • ulala72 Re: Pas poporodowy!!!!!!!! 25.11.03, 09:58
      Lepiej jeszcze w szpitalu, ale nie kupuj go przed porodem, ponieważ musisz
      określić rozmiar tego pasa tzn. zmierzyć się w pasie po porodzie. Wtedy wyślij
      kogoś po ten pas, najlepiej do sklepu ze sprzętem rehabilitacyjnym (w
      Warszawie np. na ul. Rokosowskiej na Ochocie), żeby Ci doniósł do szpitala.
      Lepiej kupić droższy i lepszy, bo te tańsze są do bani - rolują się,
      rozciagają i nie spełniają swojej funkcji. Ale ten pas to świetna rzecz, a po
      cc - niezbędna. Pozdrawiam.
      • dollores1 Re: Pas poporodowy!!!!!!!! - do ULALA72 25.11.03, 11:51
        Ula, ja będę miała cesarkę za jakieś 2-3 tygodnie. Ile czasu po cesarce można
        pierwszy raz założyć ten pas. Czy on nie podrażnia rany? Ile godzin dziennie
        nosi się ten pas? W dzień czy w nocy? Napisz coś więcej. Pozdrowionka
    • majcia74 Co to takiego? 25.11.03, 12:23
      Napiszcie mi co to jest ten pas i po co się go używa i etc.? Słyszałam już o
      czymś takim, ale nigdy nie zgłębiałam tematu...

      Matko!... człowiek sie uczy całe życie, a i tak głupim umiera...smile

      Maja i Groszek /33tyg./
      • kasik8 Re: Co to takiego? 25.11.03, 12:38
        hehe widzisz Majciu..cale glupie z tych nowosci wychodzimy..a zaraz sie
        dowiemy ze to nie zadna nowosc... Ja rowniez jestem ciekawa. Slyszalam ze to
        pomaga w obkurczaniu sie brzucha..ale czy napewno? czy nie powinno dac mu
        sie "oddetchnac" po wysilku porodowym...?
        Prosze o szczegoly. Kasik
    • medunia Re: Pas poporodowy!!!!!!!! 25.11.03, 12:43
      Ja też będę miała cesarkę. Przyłączam się do próśb moich poprzedniczek.
      Dziewczyny, napiszcie koniecznie wszystko co wiecie na temat pasów poporodowych!
      medunia
      • ulala72 Re: Pas poporodowy! - odpowiadam 25.11.03, 21:47
        Dwa razy miałam cc i po każdym stosowałam pas poporodowy z zalecenia mojego
        mądrego gina. Jak tylko uruchamiałam się po cięciu (czyli jakieś 8 godz. po),
        mąż mierzył mnie w talii (choć tej talii właściwie jeszcze nie było), dzwonił
        do sklepu rehebilitacyjnego, gdzie wcześniej się umawialiśmy na zakup i
        podawał rozmiar. Najpóźniej drugiego dnia odbierał pas i zakładałam go (no, z
        niewielką pomocą). Pas nie podrażnia rany, która jest początkowo pod grubym
        opatrunkiem, a potem można przykryć ją gazą, ale i tak warstwy luźnej skóry
        (hmmm...) blokują bezpośredni dostęp tkaniny do rany. Na początku, kiedy rana
        jest świeża, co jakiś czas trzeba pas zdejmować np. jak się kładziesz do łóżka
        (na początku jest strasznie ciasno - ale tak ma być). Ale jak chodzisz albo
        karmisz na siedząco, to pas jest świetny - nic nie boli, nie ciągnie, można
        się wyprostować. Po wyjściu ze szpitala nosiłam pas jeszcze jakieś 4 tyg.
        (nawet w nocy), a potem tylko do ćwiczeń. Brzuch FANTASTYCZNIE się wchłaniał!
        Pod koniec pas dosłownie wisiał na biodrach - wiecie, jakie to uczucie?!
        Tylko, jak juz mówiłam, trzeba kupić dobry gatunkowo (czyli drogi, niestety -
        w W-wie ok. 80 PLN), bo na inne szkoda wyrzucać pieniędzy - koleżankę taki
        tani pas odparzał, odgniatał, rolował się pod ubraniem i w niczym nie pomagał,
        a w końcu się popruł.
        Dodam, że nie miałam absolutnie żadnych problemów z raną, bardzo szybko
        wracałam do formy, bo mogłam się dużo ruszać. Warto zainwestować w taki pas, a
        jak już nie będzie potrzebny - schować w szafie na następny raz - przydaje się
        nie tylko po cc, czy w ogóle porodzie, ale - odpukać - przy innych operacjach
        brzusznych.
        Aha, pas można prać tylko ręcznie w chłodnej wodzie. Nie należy go zakładać na
        wilgotne ciało (niektóre kobiety stosowały talk, ale ja nie), za to warto
        skórę pod pasem masować np. szorstką rękawicą i nacierać jakimś dobrym
        balsamem - ale to już ogólnie dla poprawy wyglądu.
        Pozdrawiam Was gorąco, przyszłe mamy.
        • ankat2 Re: Pas poporodowy! - odpowiadam 25.11.03, 22:24
          Mam pytanie czy taki pas można stosować po porodzie naturalnym?Jakiej firmy
          jest ten pas?
          Ania
          • anya.s Re: Pas poporodowy! - odpowiadam 26.11.03, 09:47
            Ja uzywalam po porodzie naturalnym i bardzo sobie go chwale. Co do firmy to ci
            nie doradze, bo nie rodzilam w Polsce, ale pamietam ze polozne zalozyly mi go
            zaraz po porodzie - moze jakas godzine - przez pierwsze kilka dni mialam go
            zlozony na pol - tylko dolna czesc brzucha (zeby macica mogla sie zwijac), a
            potem nosilam juz na calym brzuchu. Brzucha nie mam, mimo ze nie cwiczylam (bo
            len jestem straszny), wiec mysle ze to zaleta pasa. Fakt ze duzo nie przytylam
            (9kg), ale jestem pewna ze przy nastepnej ciazy tez go bede nosic.

            pozdrawiam Ania
        • medunia Re: Pas poporodowy! - odpowiadam 26.11.03, 17:26
          Ulala, a możesz napisać gdzie w Warszawie kupowałaś swój pas i jak on się
          nazywał? Mam zamiar rodzić w Wa-wie, więc mogłabym tam go zamówić, tym
          bardziej, że jest sprawdzony. Będę Ci wdzięczna.
          Pozdrawiam
          medunia
          • ulala72 Re: Pas poporodowy! - namiary w W-wie 26.11.03, 20:54
            Dziewczyny, mój genialny pas poporodowy kupiłam w Warszawie w sklepie ze
            sprzętem rehabilitacyjno-otopedycznym ORMEX na ul. Rokosowskiej 1 (vis a vis
            kina Ochota, po drugiej stronie Grójeckiej)- podaję namiary: www.ormex.com.pl,
            www.ortopedia.waw.pl i jeszcze tel. 824 66 32, 822 53 70;
            pas nie miał (chyba) specjalnej nazwy, pamiętam tylko, że był to pas tzw.
            dziany (bez fiszbin), włoski i w tym roku kosztował ok 80 zł (koleżanka
            kupowała); jeszcze inna kupiła tam też fajny, bo z regulowanym obwodem, więc
            można go nabyć jeszcze przed porodem - tylko ktoś musi wtedy pomóc w regulacji
            obwodu (tzn. w zaciśnięciu);
            ja kupowałam w ORMEXIE w drugiej ciąży jeszcze tzw. pas ciążowy - też bardzo
            fajna rzecz, ale rozumiem, że Was to już raczej nie zainteresuje, choć może,
            na przyszłość...
            Pozdrawiam wszystkie eCiężarówki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka