rudawka84 16.04.09, 15:17 wiem że moze zbytnio panikuje, ale zjadłam przed chwilą placek, i poczułam posmak plesni, nic nie zauwazyłam na nim bo był ciemny, teraz nie wiem czy wywoływać wymioty, czy zapomniec o tym, czy moze to zaszkodzic dziecku? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
annajustyna Re: Pleśń w placku 16.04.09, 15:23 Chyba te wymioty moglyby bardziej zaszkodzic. Na przyzslosc uwazaj z plackiem . Odpowiedz Link Zgłoś
yoga24 Re: Pleśń w placku 16.04.09, 17:45 eeeetttttaaaaaammmm, jesteś w ciąży to różne smaki czujesz Wyobraź sobie, że to nie była pleśń, tylko placek z serem pleśniowym Odpowiedz Link Zgłoś
embeel Re: Pleśń w placku 16.04.09, 18:48 zapomnieć i nie wymiotować. będzie dobrze. -- Zdobyliśmy Południe Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_19 Re: Pleśń w placku 16.04.09, 18:50 ja na wszelki wypadek wypiłabym due ilosci wody i napewno bedzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: Pleśń w placku 16.04.09, 18:51 ?????????????????????????????????????????????????????? WTF? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiak37 Re: Pleśń w placku 16.04.09, 19:01 popieram Deele,histeryczka jestes.Juz wspolczuje temu dziecku... Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Pleśń w placku 16.04.09, 19:07 moze to plesniak byl? takie ciasto aaaaaaa proponuje przeplukac usta domestosem na plesnie i grzyby Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Pleśń w placku 16.04.09, 19:26 NO mnie maz ostatnio obudzil rano zeby sie zwierzyc ze wlasnie zjadl kawalek chleba z plesnia (zostal na swieta chleb sam w domu i tak to sie skoczylo)to mu powiedzialam, zeby dal mi spac i ze plesn to penicylina Wierze, ze po prostu chcial mnie obudzic, bo stwierdzil, że chyba umrze bo zjadl plesn Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Pleśń w placku 16.04.09, 19:35 no ale maz to maz, a fasolinka to fasolinka Odpowiedz Link Zgłoś
yoga24 Re: Pleśń w placku 17.04.09, 08:58 Pocieszając Ciebie dodam, że 2 razy zjadłam pełnoziarnisty chleb z serem pleśniowym, który uwielbiam. A na świętach pół widelca tatara... uppppsss wydało się..... Odpowiedz Link Zgłoś
anulla1 Re: Pleśń w placku 17.04.09, 09:12 Pół litra czystej wszystko wydezynfekuje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
martamartam Re: Pleśń w placku 17.04.09, 10:19 ale mi narobiłyście smaka na pleśniaka, chociaż w ciąży nie jestem (mam nadzieje)to na ciacho i tak mam chęć i jak tu teraz w pracy wysiedzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
malamufka LOL 17.04.09, 12:49 anulla1 napisała: > Pół litra czystej wszystko wydezynfekuje!!! Oplułam monitor. Więcej takich wątków, pliiiiiiiiiz! xD Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: LOL 20.04.09, 21:59 jeśli nie zwymiotujesz dzieciak urodzi się cały w niebieskie żyłki i pokryty szarą pleśnią... Odpowiedz Link Zgłoś
hoop_cola jestescie okropne:))) 21.04.09, 10:18 hormony sie na głowe rzuciły - hurtem! wszystkim! ale trudno sie nie rozesmiac przy niektórych odpowiedziach)) dziewczyna sie przejela, a wy wredoty zamiast wesprzec, to dajecie do pieca. rudawka84 - nie pekaj, nic nie będze. ja nakarmiłam swoje pierworodne pasztetem domowej roboty z niteczkami pleśni. nie zauwazyłam, byłam głodna, a pasztet pyszny zauwazyłam plesn, zrobiło mi sie niezbyt fajnie, ale no coz, przeca nie bede palców sobie wkłądac. ochlałam sie mleka, które pomaga na zatrucia pokarmowe, i wszystko było ok. jak powiedziałam o tym gince (kilka dni pozniej miałam wizyte) to ona stwierdziła, ze gorsze zarcie pochłaniamy, niż wyhodowana w domku pleśni obecnie pierworodne ma sie niezle, nasuwa mnie kopniakami i czeka na wyjscie w lipcu. wiec wrzuc na luz, duzo pij czegokolwiek, zeby popchnąć to ciasto Odpowiedz Link Zgłoś