Dodaj do ulubionych

Pani Doktor pomocy!Test potrójny.Wolny estriol .?

03.08.09, 15:36
Pani Doktor, jestem załamana.
Odebrałam wynik testu potrójnego. Ryzyko trisomii 21 >1:50
Zwraca uwage niski poziom wolnego estriolu.Mam 37 lat
Czy są jakies normy dla tego parametru w 16 tyg? Czemu laboratorium
podaje normy od 27 tyg, skoro wtedy już nikt nie robi tego testu?
Hcg wynosi 45129mlU/ml, AFP 27,1 IU/ml.Wyglada na normę dla wieku
ciązy
Słyszałam ze przyjmowanie Duphastonu moze jakoś wpłynąć na wyniki
czy to prawda ?
Boje sie amniopunkcji, bo i tak leze zagrozona poronieniem.
Jestem po prostu kompletnie załamana....
Z góry dziękuję za pomoc
Obserwuj wątek
    • cichociemnylas Re: Pani Doktor pomocy!Test potrójny.Wolny estrio 03.08.09, 16:39
      a co Ci wyszlo na USG prenatalnym w 12 tc? Czy USG wykazalo cos nie
      tak? Pewnie badanie mialas ze wzg. na wiek powyzej 35 lat.
      • zabcia35 Re: Pani Doktor pomocy!Test potrójny.Wolny estrio 03.08.09, 16:50
        na usg w 12 tyg NT 1,7, NB obecna, wszystko dobrze, Na usg w 16 tyg
        wszystko dobrze, nic co mogłoby niepokoić powiedział lekarz.
        Niestety mam nie tylko 37 lat, ale też w wywiadzie wadę u dziecka,
        która statystycznie zdarza się 1: 4000.Taką byłam ,,farciarą " sad
        W ostatnich 2 latach starań 4 ciąże biochemiczne pod rząd a
        immunologia ok, co sugerowało by problem genetyczny.
        Teraz to ryzyko 1:50 przerosło mnie naprawdę sad
        Jedyny parametr w tej ciąży, który jest zły to ten estriol i mój
        wiek, ale mimo wszytko wskazanie do amnio.
        Moze to duphaston...
        Niestety mam w macicy 2 krwiaki i skurcze i z tego powodu leze, wiec
        niewiem czy kwalifikuje się do amnio????
        Zwariuje do stycznia sad
        • Gość: cichociemnylas Re: Pani Doktor pomocy!Test potrójny.Wolny estrio IP: *.mgsp.pl 03.08.09, 18:03
          Dzieci z T21 maja wiele cech w 12 tc zlych a badania krwi...... coz...
          mnie tez przyprawily o mdlosci, mi wyszlo 1:24 wynik amnio kariotyp
          prawidlowy. Ty od poczatku ze wzgledu na wiek mialas podwyzszone ryzyko
          wiec i chemia zle wyszla, nie martw sie.
        • agnieszka.lojek Re: Pani Doktor pomocy!Test potrójny.Wolny estrio 04.08.09, 08:42
          Forumowiczki napisały wszystko. To tylko statystyka. Jednak to Pani
          musi podjąć decyzję co dalej, jeśli ktoś zdecyduje sie wykonać
          amniopunkcję. Jest to już badanie inwazyjne. Ma Pani ciążę zagrożoną
          i jest ryzyko jej utraty.
      • onlybubble Re: Pani Doktor pomocy!Test potrójny.Wolny estrio 03.08.09, 16:58
        Wynik testu jest czysto statystyczny-oznacza,że w grupie 50 kobiet z takim
        wynikiem jak twój tylko jedna kobieta urodzi dziecko z ZD-w ubiegłym roku
        przechodziłam przez to samo a mam 40 lat i urodziłam zdrowiuśką córeczkę,ale ja
        przechodziłam dodatkowo przez koszmar długiego oczekiwania na wynik
        amniopunkcji,(obecnie ryzyko poronienia na skutek amniopunkcji jest
        zminimalizowany dzięki temu,ze całe badanie odbywa się pod kontrolą USG).Te
        testy robią kobietom wodę z mózgu-i tak starsze cięzarne z racji wieku zwykle
        otrzymują wyniki z podwyzszonym ryzykiem urodzenia dziecka z ZD.
        A poza tym gdzies kiedys na jakimś forum były dziewczyny,które brały duphaston i
        miały zafałszowane wyniki testu-przeszukaj forum w poszukiwaniu wątku-
        Trzymam kciuki za ciebie,będzie dobrze!!!
        Pozdrawiam
        • Gość: maggi1973 Re: Pani Doktor pomocy!Test potrójny.Wolny estrio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.09, 18:36
          Mam 36 lat i też z robiłam test potrójny. Wynik jak u Ciebie tzn.
          ryzyko trisomni 21 >1:50, AFP i HCG w normie. Mój lekarz oparł się
          jednak o dobre wyniki usg w 12tc jak i usg przed testem w 17tc i nie
          zalecił amniopunkcji. Usg połówkowe też wyszło w porządku i tego się
          trzymamsmile Jak pisała onlybubble to tylko statystyka i jeśli na usg
          wszystko wygląda dobrze to nie zamartwiaj się. Pozdrawiam!
          • Gość: bbbea Re: Pani Doktor pomocy!Test potrójny.Wolny estrio IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.09, 19:39
            Żabcia, wyluzuj... Najważniejsze jest NT i kość nosowa, oraz cały obraz USG. Ja też jestem "zaawansowana" wiekiem (mam 37 lat), też był podobny strach przez całą ciążę, a mój śliczny 7 miesięczny syn jest zdrowy i u Ciebie też tak będzie. MUSI BYĆ. Pozdrawiam.
            • Gość: kimi Re: Pani Doktor pomocy!Test potrójny.Wolny estrio IP: *.olsztyn.vectranet.pl 03.08.09, 20:08
              Kobiety ciężarne powyżej 35 roku życia częściej otrzymują nieprawidłowy wynik
              testu potrójnego, dotyczy to również testu PAPP-A, choć w nieco mniejszym stopniu.
              • Gość: bbbea Re: Pani Doktor pomocy!Test potrójny.Wolny estrio IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.09, 20:45
                To prawda, ale wynik pogarsza wiek ciężarnej. Co nie znaczy, że dziecko urodzi się w 100% chore- najczęściej jest odwrotnie. A co do ZD to ryzyko akurat tej wady wcale nie jest związane z wiekiem matki. Tak mówi mój gin- a wie co mówi, bo mądry facet z niego i tyle w temacie.
                • Gość: Z do bbbea IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 00:04
                  Kocham TWojego twojego gina - za to co mówi!!!
                  (mam 41 lat i jutro zaczynam 19tc)
                  • kaeira Re: do bbbea 04.08.09, 12:10
                    Niestety, ginekolog plecie kompletne bzdury - oczywiście, że ryzyko ZD (oraz innych trisomii) jest ściśle związane z wiekiem - im kobieta starsza, tym większe prawdopodobieństwo, że wystąpią. To fakt znany od lat i niepodważalny naukowo.
                    Oczywiście, że wady te mogą się zdarzyć i u 18-latki - ale szansa na to jest o wiele mniejsza.
                    Proponuje zajrzeć do statystyk np tu:
                    www.zespol-downa.website.pl/

                    Piszę to jak osoba, która urodziła (bez problemów) po raz pierwszy w wieku 37 lat, a teraz ma 39 i nadzieję zajść w ciąże po raz kolejny.
                    • Gość: bbbea Re: do kaeira IP: *.adsl.inetia.pl 04.08.09, 14:17
                      Wg Twojej statystyki ryzyko jest SZACOWANE, jedynie SZACOWANE. Poza tym gdybyś naprawdę wierzyła w to co piszesz, nie myślałabyś o następnej ciąży. I proszę mi tu nie obrażać mojego gina z tytułem profesorskim, mega doświadczeniem i ludzkim podejściem do tematu, który twierdzi, że to przestarzałe i stereotypowe opracowania. To co piszesz jedynie może kogoś przygnębić i odebrać całą radość z macierzyństwa. I myślę, że bardziej konstruktywne jest podtrzymanie dziewczyny na duchu,bo do tego ogranicza się nasza rola. Prawdziwie złe wieści przychodzą w swoim czasie z gabinetu lekarskiego poparte amniopunkcją, a test potrójny to TYLKO wyliczenia. Pozdrawiam
                      • zabcia35 Re: do kaeira 04.08.09, 14:39
                        Dziewczyny czy mozecie mi powiedzieć gdzie w Warszawie moge zrobić
                        usg genetyczne?
                        • onlybubble Re: do kaeira 04.08.09, 15:19
                          Niestety cos jest na rzeczy i ten gin ma trochę racji.Pracuję z dziećmi
                          niepełnosprawnymi i od kilku lat da się zauważyć pewną prawidłowość-niezgodność
                          z wiedzą jaką zdobyłam na studiach coraz więcej mamy dzieci z wadami
                          genetycznymi i tak jakoś się składa,że są to dzieciaczki młodych 21-26-letnich
                          mam i często są to dzieci z pierwszych ciąż....Niestety.....
                          • wilma.flintstone Re: do kaeira 05.08.09, 15:26
                            onlybubble napisała:

                            > genetycznymi i tak jakoś się składa,że są to dzieciaczki młodych
                            >21-26-letnich mam

                            Bo to one rodza najwiecej dzieci. Jednak PRAWDOPODOBIENSTWO
                            wystapienia wady genetycznej jest wyzsze u matek starszych.

                            >i często są to dzieci z pierwszych ciąż

                            A to akurat nie jest nic dziwnego, bo jesli w pierwszej ciazy mialas
                            dziecko zdrowe, to szansa na drugie tez zdrowe wzrasta. I odwrotnie.
                            Mam kolezanke, ktora urodzila pierwsze dziecko z zespolem Patau i w
                            drugiej ciazy miala z tego powodu podwyzszone prawdopodobienstwo
                            wystapienia tej samej wady. W jej przypadku to akurat nie byla
                            kwestia wieku, a uszkodzonego genu, ale tylko w takiej sytuacji
                            liczba poprzednich ciaz w ogole ma znaczenie. Tak wiec w przypadku
                            dzieci, o ktorych mowisz w gre wchodzil albo taki uszkodzony gen
                            albo po prostu czysta loteria...
                        • vvipp Re: do kaeira 04.08.09, 15:54
                          Usg genetyczne - tak nazywa się to w 11-14 tyg, u Ciebie już za póżno. Potem to
                          chyba nazywają prenatalne lub połówkowe ok. 2o tyg. Najlepiej u dr Roszkowskiego
                          i echo serca u dr Dangel.
                          • zabcia35 Re: do kaeira 05.08.09, 13:22
                            A propos tego co napisałyście to faktycznie znalazłam w literaturze
                            naukowej i w kilku artykułach w internecie , ze 70 % dzieci z ZD to
                            dzieci matek młodych ponizej 35rż, dlatego chaos mam w głowie, bo to
                            pozornie wyklucza teorie zwiekszonego ryzyka po 35 rż, ale faktem
                            jest ze te młode rodzą lub raczej rodziły statystycznie wiecej
                            dzieci.
                            Teraz jest sugestia przesuniecia tej granicy powyzej 38 rz.
                            • Gość: Gość do zabcia35 IP: 77.79.218.* 05.08.09, 14:27
                              To 70% wynika tylko z tego, że najwięcej dzieci rodzą kobiety młodsze niż 35 lat
                              (po prostu liczba dzieci jest większa).

                              Wracając do Twojej sprawy to wynik 2% szans na problem oznacza równocześnie 98%
                              szansy na sukces. Jeśli badania inwazyjne to 0,5% do 1% na stratę ciąży, ja bym
                              ich nie robiła, bo ryzyko jest prawie takie samo jak samo ryzyko urodzenia
                              dziecka z wadą.

                              Musisz sobie odpowiedzieć na pytanie, co się zmieni, co zrobisz, gdy otrzymasz
                              wynik (nie daj Boże oczywiście) potwierdzający wadę u dziecka.

                              Ogólnie to jest to jedynie statystyka. Pomyśl ile procentowych sukcesów już
                              zaliczyłaś, że jesteś w ciąży. Te 98% to na prawdę dużo.
                      • wilma.flintstone Re: do kaeira 05.08.09, 15:20
                        Gość portalu: bbbea napisał(a):

                        >I proszę m
                        > i tu nie obrażać mojego gina z tytułem profesorskim, mega
                        doświadczeniem i ludz
                        > kim podejściem do tematu, który twierdzi, że to przestarzałe i
                        stereotypowe opr
                        > acowania.



                        A jednak nauka nie potrafi wyjasnic czestotliwosci wystepowania
                        aberracji chromosomowych w zaden inny sposob niz zaawansowany wiek
                        matki. Mysle wiec, ze twoj saiwtly gin powinien sowje badania i
                        wnioski opublikowac, bo Nobel pewny jak w banku.
                        • Gość: bbbea Re: do wilma IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.09, 19:31
                          Oczywiście jesteś najmądrzejsza. U płodów młodych kobiet też występują aberracje chromosomowe, i co z tego za wniosek? Żaden. Medycyna rządzi się swoimi prawami a natura swoimi. Pozdrawiam
                          • kaeira Re: do wilma 05.08.09, 21:35
                            Gość portalu: bbbea napisał(a):
                            > U płodów młodych kobiet też występują aberracje chromosomowe, i co z tego za wniosek?

                            Taki, że występują u wszystkich kobiet... ale im młodszych, tym rzadziej.

                            > Medycyna rządzi się swoimi prawami a natura swoimi.

                            Erm - co to znaczy??
                          • wilma.flintstone Re: do wilma 05.08.09, 21:52
                            Gość portalu: bbbea napisał(a):

                            > U płodów młodych kobiet też występują aberracje chromosomowe,

                            Tez, ale rzadziej. Tak trudno to pojac?


                            >Medycyna rządzi się swoimi prawami a natura swoimi


                            Tjaaa, powrocmy zatem do babek-znachorek.
                            • Gość: lady blue Re: do wilma IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.09, 22:26
                              To co tu wypisujesz działa niezwykle budująco na kobiety w ciąży powyżej 35 lat. Ale co Cię to obchodzi... Nie twój problem, prawda?
                              • wilma.flintstone Re: do wilma 05.08.09, 23:20
                                Gość portalu: lady blue napisał(a):

                                > To co tu wypisujesz działa niezwykle budująco na kobiety w ciąży
                                >powyżej 35 lat. Ale co Cię to obchodzi... Nie twój problem, prawda?



                                Tjaa, nie moj, zwlaszcza, ze lat mam 36 i jestem w ciazy....Ale
                                najlepiej to zaklinac rzeczywistosc i udawac, ze fakty sa inne niz
                                sa i ze pisanie o nich to dolujace kogos "wypisywanie", prawda?
                                Dobrej nocy.
                      • sanciasancia Re: do kaeira 05.08.09, 23:23
                        > Wg Twojej statystyki ryzyko jest SZACOWANE, jedynie SZACOWANE. Poza tym gdybyś
                        > naprawdę wierzyła w to co piszesz, nie myślałabyś o następnej ciąży. I proszę m
                        > i tu nie obrażać mojego gina z tytułem profesorskim, mega doświadczeniem i ludz
                        > kim podejściem do tematu, który twierdzi, że to przestarzałe i stereotypowe opr
                        > acowania.
                        Statystyki mają to do siebie, że są najlepszym opisem rzeczywistości, jakim
                        dysponujemy. Określają prawdopodobieństwo wystąpienia pewnych zdarzeń.
                        Naprawdę sądzisz, że ludzie, którzy wiedzą o tym, że mają wyższe
                        prawdopodobieństwo urodzenia chorego dziecka, nie decydują się na ciąże? (to
                        jest pytanie retorycznie, nie musisz na nie odpowiadać)
                        A pan profesor albo ma demencję i powinien zaprzestać praktyki albo nie rozumie
                        koncepcji prawdopodobieństwa i powinien wrócić do szkoły podstawowej.
                        > To co piszesz jedynie może kogoś przygnębić i odebrać całą radość z
                        > macierzyństwa. I myślę, że bardziej konstruktywne jest podtrzymanie dziewczyny
                        > na duchu,bo do tego ogranicza się nasza rola.
                        Żabcia wyglądała raczej na osobę poszukującą rozsądnej rady i oceny jej
                        sytuacji, a nie głaskania po głowie.
                        Przy okazji nie ma chyba gorszej rzeczy w życiu niż, nie spodziewając się tego,
                        urodzenie nieuleczalnie chorego dziecka. Pomyśl o tym, zanim zaczniesz pocieszać.
                        • Gość: Zo do żabciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 16:54
                          Żabciu, a pomyślałaś aby powtórzyć wyniki?
                          Ja w 16 tc robiłam AFP wysżło tragicznie (MoM 2,94, norma do 2,5) powtórzyłam w
                          17 tc wyszło dużo lepiej bo 2,03 MoM. Teraz po tygodniu znowu zribiłam i zamiast
                          urosnąc zmalało (było 60,9) a jest 52!!!
                          czyli gdybym teraz zrobiła byłoby super! Normy AFP bowiem rośną wraz z
                          tygodniem ciąży ...
                          Teraz martwię się czy to normalne, że jest mniej ...
                          ale może może tak się wahać ....
                          najważniesze że jest baradzo bardzo w normie, Powtórz wyniki!!!!


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka