Dodaj do ulubionych

Jak spedzacie czas Przyszłe Mamy?

03.01.04, 11:36
Ja dopiero od kilku dni wiem, ze musze uwazac juz nie tylko na siebie Kiedys
wydawalo mi sie, ze bede ten czas spedzac bardzo starannie wykorzystujac
czas na to, zeby duzo odpoczywac i nie denerwowac swojego Malenstwa.

Tymczasem "bęc"- przyszlo mi przezywac swoja pierwsza ciaze w trakcie roku
akademickiego. Egzamin z farmakologii, ktory przypada na poczatek lipca
przyprawial mnie o mdlosci i bez ciazy nawet... Moje dzieciatko ma sie
urodzic we wrzesniu. Czy ja moge sobie w ogole pozwolic na takie stresy? Czy
moja ambicja, zeby wszystkim udowadniac, ze moge ten rok jeszcze skonczyc w
normalnym terminie, to nie egoizm? studia na Ak. Med. sa juz wystarczajaco
stresujace same w sobie, a do tego ten stan. Czy ja mam szanse powodzenia?

Napiszcie prosze Drogie Mamy, jak Wy spedzacie czas swojej ciazy,
pracujecie, uczycie sie, czy odpoczywacie i cieszycie sie z tego wlasnie
czasu?
Pozdrawiam i dziekuje za odpowiedz
Obserwuj wątek
    • joasiiik24 Re: Jak spedzacie czas Przyszłe Mamy? 03.01.04, 11:52
      Asiu chyba jestes moja imieniczka...jestem obecnie w 25 tyg ciazy na 5 roku
      studiow pedagogiki opiekunczo-wychowawczej(przyszla p.pedagog)rodze w kwietniu
      (termin z usg na 19.04 z OM na 24.04.04)i mam zamiar bronic pracy
      magistreskiej ze wszystkimi tzn pewnie gdzies w czerwcu!!!studiuje dziennie
      chodze na uczelnie chociaz 5 rok to malo zajec.Czas spedzam prawie normalnie
      jednak uwazam na siebie i kiedy w czesniejszych tygodniach zle sie czulam to
      po prostu zostawalam w lozku nie szlam na zajecia.Wykladowcy sa wyrozumiali i
      rozumieja ze ciaza to bardzo wazny okres dla kobiety...moja praca magisterska
      lezy w gruzach brak mi mobilizacji,nawet moj kochany malzonek nie jest w
      stanie zagonic mnie do pisania pracy,ah....ale juz trzeba sie mobilizowac!!!
      zyc normalnie uwazajac na siebie i mala istotke, gdy potrzebujesz to nie
      wychodz z lozka,sluchaj swojego organizmu i sie wysypiaj.ja spalam na poczatku
      jak szalona!!!!cale dnie i cale noce..teraz jest lepiej.pozdrawiam i sciskam
      serdecznie

      asia i 25 tyg Kamilka
    • meg241 Re: Jak spedzacie czas Przyszłe Mamy? 03.01.04, 13:15
      Witaj!!!!!!!!!
      Ja tez studiuję i jestesm w ciąży. Jestem na pietym roku prawa.do zdania mam 6
      egzaminów i obronę pracy magisterskiej. Na początku ciąży bardzo źle się
      czułam więc na uczelni pojawiałam sie sporadycznie. Na szczęście mam mało
      zajęc a wykładowcy są wyrozumiali. Teraz jednak czuję się lepiej i bardzo
      dobrze bo zbliża się sesja więc czas troche pozakuwać. Tez obawiam się stresu
      bo zawsze się denerwuję przed egzaminami a wiem ze Maleństwu to moze
      zaszkodzić. Moja praca magisterska jest w powijakach. Właściwie mam tylko plan
      i jakoś nie mogę sie zabrać za pisanie. ciągle odkładam na pożniej choc wiem
      ze potem bedzie jeszcze gorzej. Termin porodu mam na 11 maja więc bronić sie
      zamierzam dopiero we wrześniu. Mam nadzieje ze wszystko pojdzie dobrze.
      Nie martw się, nie jestes sama w takiej sytuacji. Mam wiele koleżanek które
      rodziły dzieci na studiach - jedna nawet urodziła bliźniaki - i pokończyły je
      w terminach a dzieci się zdrowo chowają.

      Serdeczne pozdrowienia dla Ciebie i Maluszka

      Magda i Dzidziuś ( 22 tydzień)
    • girlie73 Re: Jak spedzacie czas Przyszłe Mamy? 03.01.04, 13:49
      Witam,

      Jestem pracującą Przyszłą Mamą z terminem na kwiecień.

      Jak na razie nie dokuczją mi większe dolegliwości, tym samym dotychczas
      skorzystałam z 2 krótkich zwolnień chorobowych - wypoczynkowych.

      Zajmuję kierownicze stanowisko.
      Moja główna szefowa, choć stara się być wyrozumiała, ma na uwadze przede
      wszystkim dobro firmy. Usilnie więc chce pilnie uregulować wszystkie kluczowe
      sprawy przed moim rozwiązaniem, zwłaszcza że moje stanowisko podobno ma
      pozostać nie obsadzone do czasu mojego powrotu.
      Z tego powodu, zdarza się, że wymaga ode mnie realizacji kilku projektów na
      raz, określając termin na "cito". Myśli przy tym, że mogę zostawać w
      nieskończoność "po godzinach".
      Lubię swoją pracę i współpracowników, którzy bardzo mnie wspierają.
      Potrafię sobie dać radę w sytuacjach trudnych i nie mam problemu z
      wielowątkową pracą.
      Jednakże działania pracodawców polegające na wyciskaniu soków z pracowników
      drażnią mnie i są dla mnie całkowicie niezrozumiałe.
      Zarządzając podległymi pracownikami, nigdy takich metod nie stosuję, bo
      uważam, że są nieetyczne i po prostu nieefektywne na dłuższą metę.

      Wiem, że większy czy mniejszy stres jest nieodłączną częścią naszego życia.
      Staram się stawić mu czoła. Jednak co za dużo, to niezdrowo. Więc czasami
      pozwalam sobie na całkowite lenistwo, tzw. "dzień piżamowy".

      Pozdrawiam wszytkie Przyszłe Mamy.

      Justyna
      • ptysia78 Re: Jak spedzacie czas Przyszłe Mamy? 03.01.04, 22:48
        ja studiuje na drugim roku pedagogiki dziennie i chodze na zajecia - choc
        bardzo mi sie nie chce

        od semestru letniego bede miala ITS, porod w kwietniu no i mam zamair
        normalnie zaliczyc rok
    • rose24 Re: Jak spedzacie czas Przyszłe Mamy? 04.01.04, 03:59
      Witam,

      Ja też jestem studiującą przyszłą mamą (5. rok prawa, dziennie). W porównaniu
      do zeszlego roku faktycznie zwolnilam troche tempo, po prostu pisze powoli
      prace magisterska. Czekaja mnie jeszcze 2 egz. + obrona. Mysle ze trudno sobie
      wyobrazic fajniejszy czas na ciaze niz studia, bo mozna liczyc na ulgowe
      traktowanie, co nie jest regułą w pracy, mozna sobie wybierac pory aktywnosci i
      jej natężenie (ja np. pracuje glownie w nocy), mozna sobie pozwolic na dzien w
      łóżku nie tłumacząc się nikomu.
      A poza tym - powiedzmy sobie szczerze - czy naprawde chcialybysmy sie pogrążyc
      w calkowitym nicnierobieniu? Ja cieszę się, że nie tylko rośnie mi dzidzius w
      brzuszku, ale także ja się rozwijam i uczę. I juz jestem dumna z dzidzi, ze
      bedzie ze mna bronic pracy magisterskiej, juz przypisuje mu jej
      wspolautorstwo smile
      Pozdrawiam, K. i 16 tydz.
      • martyx Re: Jak spedzacie czas Przyszłe Mamy? 04.01.04, 14:15
        ja tez jestem na piątym roku, niestety Politechnika nie ma ulgowego 9tego
        semestru, mam 4 egzaminy i full projektów, na razie tempa nie zwolniłam, nawet
        przyspiszam bo boje sie że jak wyjdą jakieś "niespodziewne okolicznośći" to
        bedę musiała nadrabiać, potem to juz tylko pisanie pracy to wtedy odpocznesmile
        a tak poza tym to tez uważam, że studia to najfajniejszy czas na ciąże -
        szczególnie 5ty rok, my tam z mężem tak planowaliśmy, termin mam na czerwiec,
        więc jesli nie zdąże sie obronić przed dzidziusiem to mam jeszcze wrzesień,
        potem troche posiedze z maleństwem i spokojnie pójde do pracy
        teraz jak mi się nie chce to moge nie iść na zajęcia (które z resztą i tak są
        najczęściej na 11smile w domku porobie projekty i jeszcze się wyśpie do woli, w
        pracy pewnie tak pięknie by nie było, poza tym z doświadczenia wiem, że stresy
        w pracy są nieporównywalnie większe niż na studiach
        pozdrawiam wszystkie studiujące mamy (i niestudiujące też)
    • mw115 Re: Jak spedzacie czas Przyszłe Mamy? 05.01.04, 10:48
      Hej,
      ku pocieszeniu powiem Ci że też studiuję i pracuję na pełny etat. Termin porodu
      mam na 19.07. Chcociaz te moje studia jak to je przywyklam nazywac to właściwie
      kurs ACCA (rachunkowość managerska i finanse), ale od studiów niewiele się
      rózni. 14 dość ciężkich egzaminów po angielsku, z czego dopiero 6 za mną!! na
      dodatek na zajecia z mojej Łodzi musze dojeżdżać do W-wy sad. Nie jest mi latwo
      godzić to z pracą i znajdować jeszcze czas na życie osobiste. Teraz znowu
      zaczyna mi sie semestr i styczeń- luty co dwa tyg. jadę na 3 dni do W-wy.
      Pozatym pracuję dalej na pełny etat. Co prawda odkąd powiadomiłam w pracy że
      jestem w ciąży nie siedzę po godzinachsmile Ale od kwietnia zamierzam wziąźć
      zwolnienie, bo w maju egzaminy tzw. próbne, a juz nocek nie zamierzam zarywaćsmile
      No i mam nadzieję że na sesję na pocz. czerwca dam radę pojechać i ją
      zaliczyć!!!
    • mopek1 Re: Jak spedzacie czas Przyszłe Mamy? 05.01.04, 11:56
      Ja też Cię pocieszę! Co prawda już nie studiuję, ale zawsze planowałam, że
      zajdę w ciążę po zdaniu bardzo ważnego dla mojej „kariery” egzaminu (bradzo
      stresującego- test 4 godziny i rozmowa przed komisjąsmile))) – egzamin można
      zdawać 2 x w roku. Ponieważ 2 x się nie udało już prawie całkiem zwątpiłam w
      siebie i stwierdziłam, że przynajmniej zostanę mamą i zaszłam w ciążę, byłam w
      4 m-cu kiedy wypadł kolejny termin egzaminu i ZDAŁAM!!!! Co dwie głowy to nie
      jedna! Choć moja Klusia była wtedy bardzo maleńka smile)))
      Życzę powodzenia
      Marta
      Ps.
      Jak będziesz zdawać farmakologię w 7 m-cu to chyba nikt się nie będzie
      wyzłośliwiał ...smile

      • jola.wie Re: Jak spedzacie czas Przyszłe Mamy? 06.01.04, 23:41
        no, czy się nie będzie wyzłośliwiał, to nie jest wcale pewne....sad
        Ja się kryłam z ciążą na studiach, do siódmego miesiąca nikt nie wiedział, że
        jestem w ciąży, bo niestety ciężarne studentki miały raczej przegwizdane...
        chociaż z drugiej strony dzięki ciąży zdałam jeden bardzo ciężki egzamin, w
        dodatku egzaminator miał sztywny zamiar nas jednak nie przepuścić. No i
        wyznaczył kolejny termin, a ja na to, że nie będę mogła przystąpić niestety, bo
        będę rodzić wtedy, on oczami zaczął szukać co ja takiego niby mam rodzić,ale
        jak do niego dotarło, że dziecko, to w ciągu następnych kilku sekund wpisał mi
        ocenę pozytywną!
        Urodziłam na wakacjach, ale ponieważ nie mogłam liczyć na niczyją pomoc,
        musiałam wziąć dziekankę na rok następny. Uczelnia mnie nie puściła ze szponów,
        bo akurat wtedy wprowadzili nowy przedmiot na tym roku i co tydzien musiałam
        jeździć na zajęcia wyrównawcze. Studia jednak już dawno za mną. Pewnie dzisiaj
        zmienił się stosunek do ciężarnych studentek, co?
        Pozdrawiam studiujące mamy
        • donia030 Re: Jak spedzacie czas Przyszłe Mamy? 07.01.04, 08:23
          Cześć!!!
          Ja pracuję, studia już kilka lat temu skończyłam, ale tak z obserwacji muszę
          powiedzieć, że u nas na studiach dziewczyny w ciąży miały taryfę ulgową. Chyba
          nikt nie chciał denerwować przyszłych mam, żeby w razie czego nie mieć ich na
          sumieniu...
          Jestem w 4 mies. i w pracy jeszcze nie powiedziałam i szczerze powiedziawszy
          boję się powiedzieć. Myślę, że reakcja co niektórych będzie zdecydowanie
          negatywana, poza tym boję się utraty pracy, podczas mojej nieobecności mogą
          kogoś przyjąć na moje miejsce. Z jednej strony wcale nie mam takiej super
          pracy, żeby się przejmować ale z drugiej strony rynek pracy jest jaki jest.
          A kiedy wy powiedziałyście oficjalnie w pracy, że spodziewacie się dzidziusia???
          Tak poza tym to dużo śpię, bo strasznie chce mi się spaćsmile)
          • amoran Re: Jak spedzacie czas Przyszłe Mamy? 07.01.04, 10:08
            Ja powiedziałam mojemu szefowi, ze jestem w ciąży pod koniec 3 miesiąca.
            Kończyła mi się roczna umowa na czas określony i nie chciałam ukrywać faktu ze
            bedę mamą przed podpisaniem kolejnej, bo uważałam że to nieuczciwe. Bardzo się
            cieszę, że tak zrobiłam. Szef zrozumiał, dał kolejną umowę i podwyzkę! Dodam,
            że moje stanowisko wymaga bycia w pracy w zasadzie prawie zawsze i wiąze się
            to z wieloma obowiązkami. Nie chciałam aby mój pracodawca z dnia na dzień
            został na lodzie, jeśli zaistniałaby taka koneiczność.


            Bardzo się denerwowałam a tu taka miła niespodzienka. Życzę Wam powodzenia na
            tych trudnych rozmowach. Ja zauważyłam, że od kiedy jestem w ciąży świat jest
            dla NAS bardziej przychylny.

            Pozdrawiam wszystkie pracujące mamy smile
            • dorisk Re: Jak spedzacie czas Przyszłe Mamy? 07.01.04, 11:03
              Ja powiedziałam po 13-ym tygodniu, akurat kilka dni przed koncem umowy na czas
              okreslony. Na szczescie to juz był taki okres ciązy, ze nie mieli mnie prawa
              zwolnic ani zmienic warunków. niestety mój szef nie był tak wyrozumiały,
              zależało mi zeby dostac umowe na czas okreslony, on nic na tym nie traci a ja
              mogłabym iśc na krótki okres wychowawczy (nie mamz kmim zostawic dziecka, na
              opiekunke mnie nie stać) i dostac te pare groszy z zus-u a potem oddac malca do
              żłobka i wrócić do pracy.Dostałam tylko do dnia p[orodu, własciwie to nawet jej
              nie mam na pismie ale moze to i lepiej bo nie bede musiała się spieszyć z
              powrotem, tylko jak ja utrzymam siebie i dziecko z kuroniówki jak się skończy
              macioerzyński??????
          • sanna99 Re: Jak spedzacie czas Przyszłe Mamy? 07.01.04, 11:03
            Ja powiedziałam szefowej pod koniec 4 mies bo byłam ambitna i nie chciałam
            mieć taryfy ulgowej. Ale nawet po tym pracowałam full time ( to znaczy
            przeciętnie 10 godz w stresie i 100 % aktywności).Byłam dumna z siebie do 6
            miesiaca, potem, w szpitalu, na podtrzymaniu, walczyłam juz tylko z wyrzutami
            sumienia.
            Plany planami, ale niestety okazało się ze w ciąży trzeba troche odpuscic. Ja
            musiałam odpuscić zupełnie, a moze byłoby inaczej gdybym nie szarzowała na
            poczatku.
            Wiec zycze Wam zdrowia i rozsadku.
    • dorisk Re: Jak spedzacie czas Przyszłe Mamy? 07.01.04, 10:58
      A ja jestem w 22 tygodniu i na razie pracuje, ale już za kilka dni mam iśc na
      zwolnienie. Poza tym dużó wychodze, spotykam się ze znajomymi, chodze na
      basen , do kina itd. Jetsme tez na studiach zaocznych na ostatnim roku. W
      czerwcu mam obrone pracy mgr ale nie wiem czy dam rade, poród - 17.05, jak nie
      w czerwcu to we wrzesniu na pewno. Juz mi troszkę widac brzuch więc mam
      nadzieję, że nikt nie będzie mnie zbytnio stresował na sesji egzaminacyjnej ani
      tej teraz ani letniej, wink))
      pozdrawiam
      • donia030 Re: Jak spedzacie czas Przyszłe Mamy? 07.01.04, 11:31
        No ja właśnie mam największy problem, żeby powiedzieć w pracy. Myślę, że nie
        będę miała taryfy ulgowej, wręcz przeciwnie myślę, że czeka mnie szykana i tzw.
        mobbing psychiczny. Może się zdziwicie, że tak może być, ale myślę, że na 99%
        tak będzie. Pracę również mam głównie przy komputerze i dużo siedzę, na dodatek
        u nas rządzi szef, nałogowy palacz i palić można na terenie całego biura,
        dosłownie wszędzie, "a bo co"? Prośby nie pomagają. Mam ogólnie dość tej pracy,
        ale co zrobić, muszę być dobrej myśli?
        Pozdrawiam gorącosmile)
        • moja.fasolka Do Doni 030 07.01.04, 15:13
          Witaj Doniu,
          jeżeli domyślasz się nieprzychylnej reakcji szefa, to możesz uniknąć
          niepotrzebnego stresu biorąc zwolnienie, a szef nie może cię zwolnić. Choć
          sama nie zrobiłabym tak, bo mam fantastyczną szefową, to wiem, że wiele
          dziewczyn tak właśnie postepuje. A jeszcze ten obrzydliwy dym papierosowy.
          Trzymam kciuki,
          A&Fasolka (37 tydz.)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka