jut-ra
24.08.12, 10:49
Wyżalić się muszę.
Wytłumaczcie mi proszę, dlaczego w większości sklepów sukienki "midi" nie zakrywają kolan, ba, często są tak 5cm nad kolano, co według mnie podchodzi już bardziej pod mini?? Przeszłam ostatnio dwie galerie, przejrzałam moje ulubione F&F z zamiarem kupienia zwykłej sukienki - z matowego materiału, o prostym kroju, ciemnej - takiej na wiele okazji. I co? Wszystkie, niezaleznie od fasonu, kończą się NAD kolanem. Zaznaczam, że jestem dość typowa - rozmiar 38/40 przy wzroście 168.
Czy wszystkie kobiety są tak zgrabne, że mogą sobie na taką długość pozwolić? A może właśnie dlatego tak wiele kobiet wystrzega się sukienek?
Jak jest u was z długością sukienek?