Dodaj do ulubionych

pomózcie prosze bo oszaleje!!!!

15.10.10, 12:59
witam ponownie.od sierpnia staramy sie z mezem o dzidzie i jak narazie bez rezultatow.pod koniec sierpnia przecholowalam z ciezarem i przesunal mi sie cykl(z 1.kazdego mca na 15. i teraz mam zawsze 15.(dzis tez jak w zegarku przyszedl)dzwonilam do mojej ginekolog zeby zapytac co mozne jeszcze zrobic(wyniki wszystkie b.dobre)a pani doktor malo sie nie poplakala ze smiechu .i stwierdzila ze mam nie byc smieszna sadzac ze tak poprostu zaskocze.mam sie zglosic po roku.zalamalam sie calkiem.wiem ze to faktycznie moze nie byc proste,ale jej podejscie calkiem mnie dobilo.niewiem co jeszcze we wlasnym zakresie moge zdzialac zeby sobie i m pomoc.gdzie popelniam blad.wariuje powoli.moze jakies herbatki,pozycje jakies??/nie mam juz sil.jak to u was bylo??????pozdrawiam aga
Obserwuj wątek
    • iwonagos Re: pomózcie prosze bo oszaleje!!!! 15.10.10, 13:11
      wyluzuj, strasznie krótko staracie się o dziecko. nie panikuj, wyluzuj. to może jeszcze dość długo potrwać.
    • nowi-jka Re: pomózcie prosze bo oszaleje!!!! 15.10.10, 13:13
      tzn 15 wrzesnia dostałas pierwszy okres po pierwszym miesiacu starań i dzis dostałaś znów @, po drugim miesiacu starań
      dobrze zrozumiałam??
      Po pierwsze przy drugim razie słowo ZAWSZE jest naduzyciem /i teraz mam zawsze 15/
      a po drugie to poczytaj troche to forum i nie badz smieszna
      • dzieciusie3 Re: pomózcie prosze bo oszaleje!!!! 15.10.10, 13:31
        Powiem Ci tak.Pierwsza ciąża zaskoczona za pierwszym podejściem.Potem staranie o rodzeństwo-rok czasu.Ja robiłam wszystkie badania były ok,a wystarczyło żeby żeby to mąż zrobił pierwszy badania bo jak się okazało jego plemniki miały krótką żywotność.Pierwsze co lekarz powiedział jak pokazałam mu wyniki (męża),powiedział,że częste współżycie załatwi wszystko.I tak było,częsty seks sprawił,że pojawił się syn smile.Teraz było staranie o trzeciego bobasa i wiedząc,że trzeba współżyć często z miejsca zaskoczyło.Niestety ciąża się nie rozwija i czeka mnie zabiegsadale cóż metoda nie zawiodła.
        Życzę powodzenia i trzymam za Was mocno kciuki bo wiem jakie to jest ważne dla tych co chcą mieć dziecko smile
        • chiyo28 Re: pomózcie prosze bo oszaleje!!!! 15.10.10, 13:41

          Starasz się od sierpnia i już chcesz oszaleć ? Rozumiem, ze pragniesz być w ciąży, ale na tym forum każda pragnie. Z zachodzniem w ciąże nie jest tak, ze pstryk i już.
          My z meżem tez mamy dobre wyniki, a o ciażę staramy sie juz ponad 2 lata. Moim zdaniem do pół roku starań powinnaś obserwować swoje ciało i nie zawracać sobie głowy bieganiem do lekarza. My zaczeliśmy badania i wizyty u lekarzy po blisko roku starań.
          • az-82 Re: pomózcie prosze bo oszaleje!!!! 15.10.10, 13:53
            Gusia, znajdź sobie jakieś hobby. Malowanie, biegi, karate, robótki ręczne, nauka węgierskiego, cokolwiek, czym się zajmiesz. Nie możesz myśleć obsesyjnie o ciąży, bo nic z tego nie wyjdzie. Tak jak dziewczyny piszą, 3 cykle to bardzo krótko.
    • jeza_bell Re: pomózcie prosze bo oszaleje!!!! 15.10.10, 13:52
      No tak...
      Dzieci są w pierwszej kolejności dla tych, którzy przeważnie z utęsknieniem na nie nie czekają...
    • ania-starajaca Re: pomózcie prosze bo oszaleje!!!! 15.10.10, 14:25
      musisz jak najszybciej zgłosić się do lekarza!! powinien zlecić tobie i partnerowi wykonanie wszystkich badań w celu wykrycia przyczyny niepowodzeń. poproś dodatkowo o monitoring żebyś wiedziała czy z twoim cyklem jest wszystko ok. jeśli w ciągu nabliższego cyklu nie zajdziesz w ciążę to niestety pozostają tylko techniki wspomaganego rozrodu - ale o tym na pewno lekarz cię poinformuje na wizycie...
      p.s. proponuję żebyś również odwiedziła psychiatrę......
      • ania-starajaca Re: pomózcie prosze bo oszaleje!!!! 15.10.10, 14:59
        apropos dogodnych pozycji - słyszałam że najlepiej leżeć na plecach z podniesioną lewą nogą (koniecznie lewą - bo jest bliżej serca), no i po stosunku wypić co najmniej 2 szklanki czystej wody - żeby rozrzedzić nasienie i żeby plemniki szybciej dotarły do celu.

        to na tyle praktycznych uwag. do dzieła smile)))
        • mazia72 Re: pomózcie prosze bo oszaleje!!!! 15.10.10, 16:36
          Ja wiem jedno,że gdy podejdziesz bardziej na luzie Twoje szanse na dzidzię wzrosną.Wiem że to czasami trudne,ale pomyśl sobie że nie teraz...że postarasz się tak na serio za 3-4 msc, a swoje rób tongue_out i sprawdzony sposób, to trzymanie nóg do góry po stosunku! Gdy nie mogłam zajść w pierwszą ciążę, bardzo stara pani doktor poleciła mi właśnie taką metodę. Poskutkowało od razusmile Teraz czekam na czwartą już dzidzięsmile Powodzenia i Pozdrawiam.
          • miska83 Re: pomózcie prosze bo oszaleje!!!! 15.10.10, 18:33
            ja o pierwsza ciaze sie staralam 2 cykle ale wtedy zalozylam ze minimum 6miesiecy nam zejdzie i bylam w szoku ze sie udalo tak szybko-nie myslalam w ogole ze robie dziecko tylko kozystalam z zycia.teraz o rodzenstwo sie staralam rok.3 ostatnie miesiace mialam monitoring cyklu i tez sie nei udawalo-mimo ze wyszlo ze mam piekna owu itd.udalos ie dopieo gdy zapomnialam o starniach-szykowalam mezowi impreze niespodzianke urodzinowa...tak mnie to pochlonelo ze sie okazlo ze maz sobie strzelil synk an 30 ursmile
            3 miesiace to naprawde nic! musisz wyluzowac bo inaczej jeszcze dlugo bedziesz czekac...
        • misiontko999 Re: pomózcie prosze bo oszaleje!!!! 15.10.10, 18:59
          Pierszy raz słyszę o takim czymś!!!
          ania-starajaca napisała:

          > apropos dogodnych pozycji - słyszałam że najlepiej leżeć na plecach z podniesio
          > ną lewą nogą (koniecznie lewą - bo jest bliżej serca), no i po stosunku wypić c
          > o najmniej 2 szklanki czystej wody - żeby rozrzedzić nasienie i żeby plemniki s
          > zybciej dotarły do celu.
          >
          > to na tyle praktycznych uwag. do dzieła smile)))
          • ania-starajaca Re: pomózcie prosze bo oszaleje!!!! 15.10.10, 19:44
            nie słyszałaś?? dziwne.... każda starająca się para o tym wie smile))
            • dzieciusie3 Re: gusia310583 15.10.10, 19:56
              Pamiętaj,że na forum są osoby które lubią dogryźć,wyśmiać i zbluzgać!!!
              Są nieszczere,siedzą z nudów na internecie i wypisują takie bzdury,że włos się jeży na głowie.Gdy bym była taka beznadziejna jak "one"to bym napisała,że ja miałam podniesioną prawą nogę,wypiłam tylko pól szklanki wody,a moja pozycja to na pieska i mam dwoje dzieci smile
              Tak,że olej te głupie gadki.
              • mia_siochi Re: gusia310583 15.10.10, 20:00
                dzieciusie3 napisała:


                > Są nieszczere

                No właśnie szczere są big_grin
              • ania-starajaca Re: gusia310583 15.10.10, 21:32
                głupi to jest wątek który podjęła gusia. czy choć przez chwilę zastanowiła się co za bzdury wypisuje?? trzeba właśnie w ten sposób reagować na ludzką głupotę. dziewczyny na tym forum piszą o swoich rzeczywistych problemach, opisują lata starań (skutecznych albo jeszcze bezowocnych) o dziecko, a gusia ni z tego ni z owego wychodzi z tekstem "staram od od sierpnia i nic z tego nie wychodzi. proszę o radę co robić bo oszaleję...". a więc uzyskała ode mnie poradę na tym samym poziomie, na jakim jest jej problem....
                • misiontko999 Re: ania-starajaca 16.10.10, 22:58
                  ania-starajaca napisała:

                  > głupi to jest wątek który podjęła gusia. czy choć przez chwilę zastanowiła się
                  > co za bzdury wypisuje?? trzeba właśnie w ten sposób reagować na ludzką głupotę.
                  > dziewczyny na tym forum piszą o swoich rzeczywistych problemach, opisują lata
                  > starań (skutecznych albo jeszcze bezowocnych) o dziecko, a gusia ni z tego ni z
                  > owego wychodzi z tekstem "staram od od sierpnia i nic z tego nie wychodzi. pro
                  > szę o radę co robić bo oszaleję...". a więc uzyskała ode mnie poradę na tym sam
                  > ym poziomie, na jakim jest jej problem....

                  Jeśli ten wątek jest głupi to nie wypowiadaj się na nim, bo w takie głupoty nikt nie uwierzy. Pozdrawiam serdecznie.
          • naftalka5 Re: pomózcie prosze bo oszaleje!!!! 16.10.10, 14:05
            No właśnie ja to samo big_grin A wyszukiwałam MNÓSTWO informacji gdzie się da, żeby w miarę szybko zajść wink
            Do autorki wątku: ja również rok temu zaczęłam się starać w sierpniu i przez pierwsze dwa cykle świrowałam z termometrem, testami owu, śluzem itp. W październiku odpuściłam, kochałam się dla przyjemności. I dziś ta "przyjemność" ma trzy miesiące smile Tak więc nie stresuj się, za mało czasu minęło.
    • matylda07_2007 Re: pomózcie prosze bo oszaleje!!!! 16.10.10, 09:26
      Zrób sobie monitoring cyklu. Będziesz dokładnie wiedziała, kiedy masz owulację. Jeśli Twoja Pani doktor nie będzie chciała zrobić, to wybierz się do kogoś innego.
      A z tą lewą nogą i wodą... big_grin
      • paniusia.aniusia Re: pomózcie prosze bo oszaleje!!!! 16.10.10, 18:27
        Myslę, że po dwóch cyklach to monitoring, badania itp to trochę za wcześnie. Jednak ten luz jest najlepszy.
        • matylda07_2007 Re: pomózcie prosze bo oszaleje!!!! 16.10.10, 19:37
          No, ja się tak rok luzowałam. I jak poszłam do lekarza, okazało się, że przyczyna była tak błaha, że wystarczyła ta jedna wizyta. I w tym cyklu byłam już w ciąży.
          Może dziewczyna akurat zrobi się spokojniejsza, jak sobie podglądnie? O badaniach nie mówię.
          Monitoring nie zaszkodzi.
    • szpaczek2702 Re: pomózcie prosze bo oszaleje!!!! 16.10.10, 19:02
      Gusiu w 100% Cię rozumiem. I ręce mi opadają na posty innych kobiet...

      Ja właśnie skończyłam 4 cs. Ciężko to znoszęsad Od "myślenia" też mi cykle szalejąsad W ogóle tracę ochotę na sekssad

      Najlepsza rada podobno: nie stresować się.
      Najgłupsza rada: NIE STRESOWAĆ SIĘ.

      Na pewno na stresy warto brać magnez, naprawdę pomaga.

      Ograniczyć okazje do myślenia o staraniach (mam na myśli równie czytanie forów, temperaturę mierze tylko do określenia skoku temperatury...). Warto rozmawiać z partnerem, mi bardzo to pomaga.

      Ja od tego cyklu biorę castangus (normalnie do kupienia w aptece), może pomoże?? A przynajmniej będę miała świadomość że coś robię/działam...

      Warto ułożyć sobie jakiś plan starań. Nie wyobrażam sobie żeby przez najbliższe dwa lata żyła w takiej huśtawce nastrojów... zdrowego by to pewnie w choroby wpędziło...

      Zastanawiam się właśnie: jaki jest poziom stresu osoby która stara się 3/4 cykle, a takiej która stara się już 12 cykli... Czy można je w ogóle porównać i powiedzieć, że te co starają się 3/4 są śmieszne bo się stresują??
      • jeza_bell Re: pomózcie prosze bo oszaleje!!!! 16.10.10, 20:19
        szpaczek2702 napisała:


        > Zastanawiam się właśnie: jaki jest poziom stresu osoby która stara się 3/4 cykl
        > e, a takiej która stara się już 12 cykli... Czy można je w ogóle porównać i po
        > wiedzieć, że te co starają się 3/4 są śmieszne bo się stresują??

        Hmm...
        Dobre pytanie.
        Dziewczyny, które starają się krótko raczej nakręcają się niż stresują.
        Co mają powiedzieć pary starające się latami (naprawdę są takie!), które nie mają efektów nawet po leczeniu in vitro? Wg Twojego toku myślenia, to powinny już dawno ześwirować wink
      • chiyo28 Re: pomózcie prosze bo oszaleje!!!! 16.10.10, 20:24
        > Zastanawiam się właśnie: jaki jest poziom stresu osoby która stara się 3/4 cykl
        > e, a takiej która stara się już 12 cykli... Czy można je w ogóle porównać i po
        > wiedzieć, że te co starają się 3/4 są śmieszne bo się stresują??

        Czuję się upoważniona do odpowiedzi na Twoje pytanie.
        Przez pierwsze 6 cykli starań podchodziłam raczej na luzie. Nie schizowałam i nie szalałam, bo po co. Dopiero po około roku starań ułożyłam konkretny plan i w 2 cyklach zrobiłam wszystkie możliwe badania. Dalsze starania były z kliniką leczenia niepłodności (pomimo, ze oboje mamy dobre wyniki).
        Najgorzej przeżywałam cykle 13-16. Później zobojętniałam na wszystko i tak jest do teraz. Właśnie rano zrobiłam test - jest negatywny, a to az 24 cs.
        Naprawde pierwsze cykle zakończone niepowodzeniem nie są tragedią życiową, ani powodem do szaleństwa. Skoro autorka wątku jest juz na skraju szaleństwa, to co bedzie za nie daj Boże kilka kolejnych nieudanych cykli...
        Nie sama treść postu jest irytująca, ale sposób przekazu i sam temat.
        Całkiem inaczej by wyglądało, gdyby napisała, ze jest jej smutno że sie nie udaje, a nie, ze oszaleje. Może ja mam inne spojrzenie, bo na forum Bociana i w klinice spotykam sie z ludźmi, którzy naprawdę maja powód do płaczu. Jedna z koleżanek jest po 6 nieudanych inseminacjach, inna miała 3 razy in vitro, tez bez skutku, jeszcze inna poroniła 2 ciąże i ma problem z immunologią. Naprawdę te kilka cykli nie jest powodem do szaleństwa. Jeśli jednak autorka wątku ma pieniądze, niech robi badania. Mnie rozszerzony zakres badań wyszedł kilka tysięcy złotych. Tylko, czy jest sens wydawać takie kwoty na samym początku starań. NFZ 90% badań nie refunduje, niestety...
    • matylda07_2007 Re: pomózcie prosze bo oszaleje!!!! 17.10.10, 08:29
      Owszem, post trochę na wyrost sformułowany, ale nie możesz odpowiadać za nią o jej odczuciach.
      Oczywiście nie można porównywać tej sytuacji z sytuacją kobiet, które leczą się kilka lat bez rezultatów, bo to wymaga dużo siły.
      Niestety, kiedy ja starałam się o dziecko (też może inaczej reagowałam, bo byłam po poronieniu), każdy negatywny test był dla mnie powodem do ogromnego smutku, a z każdym miesiącem było coraz gorzej. Ja tylko czekałam. Od testu, do testu.
      Nikt nie każe jej robić badań (monitoring można zrobić zawsze, by poznać swój cykl), ale może chce mieć poczucie, ze coś robi? Mi to zdecydowanie bardziej pomagało, niż luzowanie się i czekanie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka