Dodaj do ulubionych

6 tydzień ciąży brak zarodka???

29.01.11, 11:35
Wczoraj byłam na USG. Ostatni dzień 6-stego tygodnia ciąży (ok.4 tyg od zaplodnienia) widac bylo tylko pecherzyk. Test ciazowy w 1 dniu spodziewanej misiaczki blada druga kreska, tydzin pozniej druga kreska bardziej widoczna.
Martwie sie czy zarodek sie pojawi, za 2,5 tygodnia kolejan wizyta.
Dziewczyny pocieszcie mnie proszę!!!!
Obserwuj wątek
    • rooms Re: 6 tydzień ciąży brak zarodka??? 29.01.11, 11:56
      spokojnie, ja byłam na usg w 6t3d i też miałam tylko pęcherzyk i ciałko żółte, a w 11t2d piękny dzidziuś z bijącym serduszkiem i machającymi łapkamismile
      • monika1984lodz Re: 6 tydzień ciąży brak zarodka??? 29.01.11, 15:07
        ja tez tak mialam a wczoraj na usg wszystko bylo w porzadku smile dzidziol urusl i serduszko bije jak szalone
        • dzieciusie3 Re: 6 tydzień ciąży brak zarodka??? 29.01.11, 18:35
          U mnie niestety wesoło nie było i nie zakończyła się moja ciąża szczęśliwie,ale u Ciebie w cale tak nie musi być.Tak czasami bywa,że ciąża jest za młoda i nie widać tego co chciałybyśmy już widzieć.tak,że głowa do góry-będzie dobrze smile
    • marchewka1984 Re: 6 tydzień ciąży brak zarodka??? 29.01.11, 19:32
      ja mialam ost OM 3.07 a pierwszy raz zarodek zobczylam dopiero 16.09 i byl oceniany na 7-8 tydzien (24.08 byl tylko pecherzyk jeszcze). Takze tez dlugo sie schizowalam ze nic nie widac. Z wlasnego doswiadczenia wiem, ze nie warto za szybko leciec na USG, dwa czy trzy tygodnie robia ogromna roznice, takze zycze oczywiscie wszystkiego dobrego i duzo cierpliwosci i spokoju.
      • aleksa51 Re: 6 tydzień ciąży brak zarodka??? 30.01.11, 07:26
        Właśnie, ryzykowne jest robić USG na tym etapie bo zapewne nie masz pewności co do dnia z datą owulacji (nie miałaś monitoringu cyklu) i maluszek może byćkilka dni młodszy, a na tym etapie to kolosalna różnica bo rośnie z dnia na dzień ogromnie (biorąc pod uwagę jego wielkość "startową"). Tak bywa, że w 6 tc nic nie widać - jest pęcherzyk- to jego zwykle widać w 5 tc na USG (albo i tego nie widać). Głowa do góry - na następnym USG będzie już widać maluszka z bijącym serduszkiem.
    • annajustyna Re: 6 tydzień ciąży brak zarodka??? 30.01.11, 17:58
      Na 6 tc tylko pecherzyk, w 8 tc zarodek i bijace serduszko.
    • alawinx Re: 6 tydzień ciąży brak zarodka??? 01.02.11, 15:33
      Ja w 6 tc miałam już 2 mm maleństwo i bijące serduszko. Ale to wyjatkowo szybko.
      W uprzedniej ciąży w 6 tc nie biło jeszcze serduszko.
      Z każdą ciążą jest inaczej. Pęcherzyk jest - to najważniejsze. Każde maleństwo rozwija się w swoim czasie.
    • dzieciusie3 Re: kalinka19801 02.02.11, 11:39
      Co tam u Was?!napisz kiedy ta wizyta bo pewnie nie tylko ja czekam na wiadomość od Ciebie!!!
      • smutna555_only Re: kalinka19801 02.02.11, 12:14
        Witam
        U mnie na początku siódmego tygodnia widac było zarodek i bijące serduszko.

        -
        https://s3.suwaczek.com/20110813264953.png
        • 88monia Re: kalinka19801 02.02.11, 13:53
          w obu ciazach w 6tyg mialam tylko pecherzyk. bedzie dobrze powodzenia
          • kalinka19801 Re: kalinka19801 02.02.11, 17:54
            Wizyta 15 lutego, to będzie 9tc. 3 dni temu miałam plamienie (czerwony kolor krwi...), zaczęłam natychmiast brać luteinę dopochwowo. Ginekolog przepisała mi na lepsze zagnieżdżenie się zarodka, chociaż powiedziała że to ode mnie zależy czy chcę ją przyjmować. Mam nadzieje, że to krwawienie to nie poronienie...było delikatne, jednorazowo.
            Zaczęłam odczuwać większą wrażliwość piersi, innych objawów brak.
            Czekam teraz z niecierpliwością na wizytę.
            • aleksa51 Re: kalinka19801 03.02.11, 06:23
              Kalinka ja też czekam z tobą na wieści. Dobijam do końcówki 11 tc. Poerwsze malutkie plamienie miałam w 6tc. To było po współżyciu. Myślałam, że to już koniec, maluch nie żyje, zaczyna się poronienie. Brałam duphaston, leżałam. Potem było USG i zobaczyłam pikające serduszko, a raczej maleńki pulsujący punkcik. Kolejne plamienia ale już konkretniejszej objętości miałam w 7tc. Akurat dzień po wyjeździe 70 km od domu - co prawda w aucie osobowym jako pasażer ale wystarczyło. Leżenie i leki załatwiło sprawę. Nie miałam potem USG ale lekarz mnie badaj po fakcie już 2 x i stwierdził, że macica rośnie, wszystko ok, nie ma zastrzeżeń. A ja mu wierzę bo to świetny specjalista. Teraz czekam do 10 lutego do USG w 12 tc. Już blisko.
              Odpoczywaj i napisz jak będziesz miała wieści lub wcześniej jeśli potrzebujesz się wygadać.
              • kalinka19801 Re: kalinka19801 03.02.11, 07:42
                Echh ja zastanawiam się czy nie iść wcześniej do lekarza, nie wytrzymam chyba do 15 lutego. Teraz kończę 7-my tydzień i najchętniej poszłabym odrazu na L4 z uwagi na napięta sytuacje w pracy. Lekarka już podczas pierwszej wizyty chciała mi dać zwolnienie, ale nie skorzystałam.
                Ale skoro w ostatnim dniu 6-stego tygodnia nie było widać zarodka to czy tydzień później zobaczę zarodek i bijące serduszko??? Echh trudne jest to oczekiwanie...
                • kotka.balbinka Re: kalinka19801 03.02.11, 10:50
                  ja bym na Twoim miejscu poszła. 6 tydzien to tydzien krytczny, w tym czasie jest najwiecej poronien, a jesli pojawiła Ci sie krew, to znak, ze cos sie dzieje. U mnie było tak samo - w 6 tyg nie było widac zarodka tulko pęcherzyk, było plamienie... lekarka dała mi luteinę i powiedziaąl, ze dopki to tylko plamienie a nie ma tzw zywej krwi, to jest szansa, ze ciąże da sie utrzymac. Niestety, po kilku dniach pojawiła sie zywa krew i tyle...
                  Co nie znaczy, ze tak musi byc u Ciebiesmile
                  Ale ja bym poszła na L4 i brała luteine z nadzieją, ze bedzie oksmile
                  • kalinka19801 Re: kalinka19801 03.02.11, 11:02
                    kotka.balbinka a jak wygladalo u Ciebie to plamienie? Ja w sumie mialam jednorazowo zywa krew i to niewiele. Zaczelam luteine przyjmować, teraz juz nie mam zadnych dolegliwości, nawet brzuch mnie nie boli tak jak wczesniej (kiey niby macica sie rozciągała), jedynie zaczelam odczuwac wieksza wrazliwosc piersi. Dzis umówiłam sie jednak do ginekologa, by mnie zbadal, chcoc nie wiem czy nie bedzie za pozno, plamienie bylo w niedziele wieczorem...
                    • aleksa51 Re: kalinka19801 03.02.11, 12:09
                      Kalinka ale za późno na co? Jeśli zarodek na tym etapie obumiera to nie mamy jak temu zapobiec. Zapobiec można (chociaż nie zawsze) jeśli złuszcza się wyściółka macicy - zwykle progesteron pomaga...i leżenie. Jeśli masz dziś wizytę to świetnie. Jeśli gin ma możliwość to nalegaj na USG bo tylko to rozwieje twoje wątpliwości. Od niedzieli jest już kilka dni i jeśli nic się nie dzieje to myślę, że będzie dobrze. Czekam na wieści po wizycie. O której będziesz po?
                      • kalinka19801 Re: kalinka19801 03.02.11, 12:12
                        Ok. 18.15 mam wizytę, choć może będę musiała czekać. Po 19 powinnam być po wszystkim...
                        • aleksa51 Re: kalinka19801 03.02.11, 12:20
                          To ściskam kciuki i wieczorem postaram się zajrzeć po wieści.
    • kasielle Re: 6 tydzień ciąży brak zarodka??? 03.02.11, 14:39
      Spokojnie, nie masz żadnych powodów do niepokoju. Często na tym etapie nie widać zarodka, tak jak dziewczyny na górze pisały. Grunt, że jest na razie pęcherzyk ciążowy i to dobrze umiejscowiony smile U mnie też na tym etapie nie było widać zarodka, dopiero później po skończeniu 8tc (chyba 8tc i 2 dni dokładnie) było go widać. Bądź dobrej myśli, stres nie jest teraz Ci potrzebny. Pozdrawiam serdecznie i głowa do góry smile
      • kalinka19801 Re: 6 tydzień ciąży brak zarodka??? 03.02.11, 19:05
        Właśnie wróciłam z badania. Jest już zarodek 4,6 mm. Ginekolog powiedziała ze za kilka dni powinno się serduszko pojawić smile. Mam L4 na miesiąc. Teraz w spokoju będę odpoczywać i czekać na dzidziusia smile. Jestem przeszczęśliwa smile.
        • aleksa51 Re: 6 tydzień ciąży brak zarodka??? 03.02.11, 19:38
          Super! Wiedziałam, że będzie dobrze.
          • magda1983-onlineteraz Re: 6 tydzień ciąży brak zarodka??? 03.05.11, 14:55
            Witam drogie panie, jestem tu nowsmileale bardzo serdecznie pozdrawiam wszystkich serdecznie.
            Zaczne od smutnej informacjisad9 mies temu poronilam w 12tym tygodniu, staralismy sie znowu-ciezko bylo, ale po 9 mies zaszlam ponownie-i strasznie sie martwie, bo mialam robione USG i wszystko jest oprocz zarodkasadjestem w okolo 5. 6 tyg, prosze pomozcie dziewczyny, czy to mozliwe ze zarodka jeszcze niema?kiedy musi sie pokazac??
            • nglka Re: 6 tydzień ciąży brak zarodka??? 04.05.11, 01:29
              Hej.
              Na przyszły raz lepiej założyć własny wątek (choćby dlatego, że nie każdy zajrzy do "odgrzanego kotleta" smile ).
              Zarodek i serce powinny pojawić się na USG 6 pełnych tygodni PO ZAPŁODNIENIU czyli w cyklu statystycznym (owu +/- 14dc) do końca 8 tc. Jeśli wielkość pęcherzyka odpowiada wiekowi ciąży liczonej od ostatniej OM, to poczekaj do ukończenia pełnych 8 tygodni i udaj się na kolejne badanie.
              Wbrew pozorom brak widoczności zarodka między 5 a 6 tc to całkiem częsta sprawa i rzadko kiedy wskazuje na jakiekolwiek problemy. Wiele zależy od umiejscowienia zarodka, oka lekarza, jakości sprzętu a czasem też od indywidualnego tempa rozwoju ciąży.
              Dopiero, gdy po 8 tc nie będzie widać zarodka - można zacząć się martwić, nie wcześniej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka