gussia
23.09.11, 17:59
Czesc, staramy się od 5 miesięcy. Na początku była wielka akcja z mierzeniem temperatury, testy owulacyjne itp. Dokładnie przesdudiowałam ksiażkę o zaplanowaniu płci dziecka. Niby miało być tak wspaniale. A tu dupa. Od 5 miesięcy nic. Były wykresy, obserwacje cyklu, zbliżenia w odpowiednie dni i co......... NIC. W tym miesiącu mój maż postanowił na swoim i powiedział, ze koniec z tymi bzdurami jesli chodzi o specjalne przygotowania i obserwacje. Przytulamy się kiedy mamy na to ochotę i generalnie luz. Ostatni okres miałam 03.09 a moje cykle wynoszą 24 dni. Obecnie jestem w 20 dc. Czytała gdzieś, ze w 21 dc już jest bardzo prawdopodobne żeby potwierdzić ciażę. Wczoraj robiłam test ciążowy (bo przyznam się, ze nie wytrzymuję z niepewnosci) - wynik: pierwsaza kreska bardzo widoczna (jak to zwykle), druga kreska widoczna ale blada. Dodam, ze w pierszej ciaży miałam podobna sytuację, ze ta druga była trochę bledsza. Czy jutro mogę zrobić bhcg, to będzie 21 dc, czy wstrzymacsię do 24 dc???? co radzicie??????????????? bo za chwilę oszaleję ((((((((