k_kasia
01.07.04, 12:18
Wczoraj minął mi termin porodu i nic się nie dzieje...Mam wrażenie, że moja
ciąża nigdy się nie skończy i już do końca życia będę miała taki ogromny
brzuch. Już nie mogę się doczekać, choć obecność dziecka w moim życiu wciąż
jest wielką abstrakcją...
Czy są jakieś dziewczyny, które lada chwila mogą się pojawić w szpitalu Św.
Zofii? A może podzielicie się cennymi radami jak mam pomóc córeczce wydostać
sie z tego ciasnego domku?
Kasia