gazeta_mi_placi
14.08.13, 11:17
problemów medycznych, z zajściem w ciążę itp. robią sobie tak szybko testy ciążowe i badania w piątym czy szóstym tygodniu potencjalnej ciąży, a potem płacz bo nie ma zarodka albo ciąża biochemiczna? Nie mówię o tych po ginekologicznych przejściach, ale o przeciętnych młodych i zdrowych kobietach? Czemu aż tak wczesne badania mają służyć?