scarlett.o-hara
11.02.14, 11:45
Wcześniej miałam jakieś skurcze, które po tygodniu zwolnienia lek. samoistnie przeszły. Odpoczęłam w domu, nie przemęczałam się. Wróciłam do pracy. Teraz po 2 tygodniach wieczorem mam taki napięty brzuch. Wizytę mam dopiero 17.02. Musze się po południu położyć, odpocząć, a naprawdę się jakoś specjalnie nie przemęczam. Praca-wiadomo, ale w domu mąż przejął część obowiązków, więc to nie to. Macie też tak? Nie mam żadnych krwawień, objawy ciążowe typu ciągle sikanie, wzdęcia i mdłości rano - w normie...