mamka2014 20.03.14, 07:53 Czy są mamusie które mają termin porodu na listopad?podzielcie się swoimi odczuciami ja mam termin na 4 listopada Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamka2014 Re: listopadówki 20.03.14, 13:31 I jak samopoczucie?Jakieś mdłości? Ja codziennie lekkie odczówam a dodatkowo ból w podbrzuszu jak przy @ , poza tym jest ok to twoja pierwsza ciąża? Odpowiedz Link Zgłoś
anawana88 Re: listopadówki 20.03.14, 14:30 Nie, to moja 3 ciąża - każda ciąża jest inna i ta jest niestety najgorsza- ciągle mdłości, zawroty głowy i straszny ból kręgosłupa Powodzenia i dobrego samopoczucia Odpowiedz Link Zgłoś
krowka114 Re: listopadówki 21.03.14, 08:40 mamka ja tez wg usg 4.11. dzis mam drugie usg, na poprzednim tydzien temu byl tylko pecherzyk a objawy mam identyczne jak Ty. A Wy dziewczyny bylyscie juz na usg? Odpowiedz Link Zgłoś
postka Re: listopadówki 21.03.14, 09:25 na rówieśnikach jest forum dla listopadówek, zapraszamy Odpowiedz Link Zgłoś
siostrakuleczki Re: listopadówki 28.03.14, 13:27 Witam, się i ja Termin na 18 listopada, choć według moich własnych wyliczeń tydzień wcześniej. To moja druga ciąża i jak narazie obie są identyczne. Żadnych objawów, raczej bez mdłości tylko raz trochę mnie zemdliło. Widziałam już bijące serduszko. To już moje drugie zimowe dziecko. Pierwszy syn urodził się w grudniu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
e-milia1 jak wg wlasnych obliczen? 31.03.14, 15:32 tak dokladnie sama nie jestes w stanie widziec kiedy zaszlas w ciazy, no chyba ze mialas in vitro. ja bym sie bardziej trzymala terminu ustalonego przez lekarza, ktory pewnie zgodny jest usg. Odpowiedz Link Zgłoś
terefere134 Re: listopadówki 28.03.14, 23:55 Hej Termin na 17 listopada. Pierwsza ciąża, więc na razie wszystko dla mnie jest nowe Do wczoraj czułam się dobrze, a dzisiaj mnie mdli (lekko) przez większość dnia. A miałam nadzieję, na ciążę bez tej "przyjemności" Samopoczucie tylko skacze, bo za dużo czytam złych rzeczy i potem się martwię jak to będzie. Więc muszę przestać... Odpowiedz Link Zgłoś
livia151 Re: listopadówki 07.07.14, 12:40 Witam ja mam termin na 10.11 wg daty ost miesiaczki a wg usg na 17.11.2014 22 tydzien, zbliza sie usg genetyczne-w czwartek, troche sie obawiam ale mam nadzieje ze wszystko bedzie ok. Jak wyglada wasza waga? Przytylyscie juz moze cos przyszle mamy? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia Re: listopadówki IP: *.31.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl 08.07.14, 20:35 cześć, mam termin na 3.11,do tej pory przytyłam 2 kg, ale na początku mocno spadła mi waga przez te cholerne wymioty.Nie martw genetycznym, na pewno będzie dobrze pozdr! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anita Re: listopadówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.14, 22:06 Hejka u mnie jest 22 tydz i 4 dni termin mam na 10.11 będzie chlopak dzis bylo połówkowe waga maluszka 652g ...moja waga do 4 msc byla tylko 1 kg na plusie teraz przybralam ponad 5 kg wiec w sumie 6kg ale najwazniejsze żeby maluch byl zdrowy u mnie zero wymiotów raz na jakiś czas tylko boli Glowa i od początku bezsenność...a po za tym super ...a u was jak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anik Re: listopadówki IP: 5.134.65.* 14.07.14, 22:26 Hej!A u mnie 23tydzień i 6kg na plusie😊Od początku czułam się super, żadnych wymiotów jedynie lekkie mdłości, potem przyszły bóle głowy co kilka dni dosłownie, a teraz zawroty głowy przez, które nie mogę nawet wejść do sklepu i ustać bo robi mi się gorąco, serce przyśpiesza i mam wrażenie że zemdleję😞Czy któraś z Was może też tak miała??Badania mam dobre, łykam witaminy plus magnez, ciśnienie 120/80 i jestem załamana tymi zawrotami, czy tak już będzie aż do porodu???😞 Odpowiedz Link Zgłoś
dmonio2014 Re: listopadówki 15.07.14, 11:28 Witam się i ja Aktualnie 21 tydzień. Termin na 25.11. Waga +4,5kg. Na początku ciąży schudłam 3kg. Zero wymiotów, potem silne bóle głowy (co tłumaczyłam wzrostem łożyska) z niskim cisnieniem (90/55), teraz miewam zawroty głowy, cisnienie w normie. Do tej pory miałam duży apetyt, teraz wcale nie chce mi się jeść (pewnie przez wysokie temp.na zewn). Ruchy dziecka czuję od 17tygodnia - cudowne uczucie! Teraz nawet jak mocno się wierci (a wiem, że będzie coraz bardziej) to się cieszę do brzucha i rozmawiam z dzieckiem - bo przecież już słyszy! A Wy mówicie do brzuszków? Jak tatusiowie? Odpowiedz Link Zgłoś