Dodaj do ulubionych

Sierpniowe mamusie 2015

16.12.14, 19:35
Witam, pozwoliłam sobie założyć nowy wątek gdyż nie znalazłam podobnego. Niedawno dowiedziałam się że jestem w ciąży. Starałam się z mężem od pół roku już tracilismy nadzieje gdy nagle taki cud. Dodam że jeden cud juz po domu biega, mamy 3 letnia córeczkę. Termin porodu mam ok 22-08-2015. Zapraszam wszystkie sierpniowe mamy do rozmów
Obserwuj wątek
    • kolka08 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.12.14, 15:31
      forum.gazeta.pl/forum/f,251582,sierpien2015.html
      zapraszamy do nas smile
      • micha1989 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.12.14, 17:02
        ja tez niedawno dowiedzialam sie, ze zostane mama i temrin tez mam na sierpnia smile
        • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.12.14, 17:05
          Micha to twoje pierwsze dziecko?
          • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.02.15, 11:53
            Hej, tu Magda. Termin na 25.08
    • rybka250 Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.01.15, 23:01
      Ja termin mam na 20 sierpnia. U nas to pierwsza dluuugo oczekiwana dzidzia smile
      • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.01.15, 11:33
        To gratuluję oby zdrowo rosło maleństwo. A byłaś już na badaniach?
        • rybka250 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.01.15, 11:09
          Dziekuje smile mialam juz jedno usg w 7 tygodniu, serduszko bilo 123/min i wszystko bylo w porzadku, jutro mam kolejne usg. Wszystko poniewaz pierwsza ciaze poronilam w 7 tygodniu, wiec jestem pod wieksza obserwacja teraz. Poki co wszystko jest dobrze, nie mam dziwnych bolesci ani nic takiego, wiec jestem dobrej mysli smile Badania krwi i moczu (mam jedna nerke) mam robione 2 razy w tygodniu, poki co wszystko jest dobrze smile
        • rybka250 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.01.15, 11:09
          A Ty mialas juz jakies pierwsze badania?
          • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.01.15, 18:24
            Jestem w 8 tyg. Na pierwsze badanie idę w piątek. Trochę się denerwuje czy wszystko jest ok. Z pierwszą córką jakoś o tym nie myślałam może mniej słyszałam o poroniench. Z córką pierwsza wizytę miałam w 3 tyg druga w 9. Teraz lekarz przez tel stwierdził że lepiej spotkać się obrazu w 8 tyg.
            • rybka250 Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.01.15, 22:30
              No i jak wizyta? jestem pewna ze wszystko w porzadku smile
              • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 10.01.15, 07:07
                Tak wszystko super. Boże tak się bałam. Maleństwo ma prawie 2 cm serduszko bije a termin tak jak myślałam 22,08,2015, pełna radość. W poniedziałek powiem pracodawcą. A jak u ciebie? Jak się czujesz? I powiedziałaś juz w pracy?
                • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 10.01.15, 07:10
                  A lekarz twierdzi ze to 9 tydz. Ja juz nie wiem jak to liczyć z pierwszym dzieckiem tez miałam ten problem.
                  • rybka250 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.01.15, 13:49
                    9 tydzien od ostatniej miesiaczki a 7 tydzien ciazy smile tak jak ja smile tzn ja chyba juz 8 tydzien ciazy teraz, jakos tak to jest. Ostatnio mi to lekarka tlumaczyla. Ja czuje sie wzglednie dobrze. A Ty? Masz mdlosci, napady zmeczenia? Myslisz ze pracodawcy zareaguja dobrze? Nie wolisz poczekac? Mowie tak bo ja ostatnim razem Jak bylam w ciazy przeszlam pieklo w pracy. Aktualnie szukam pracy, ale nie wiem kto mnie teraz zatrudni uncertain Jak trzeba bedzie to zostane na zasilku podczas ciazy.
                    • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.01.15, 14:30
                      Mdłości wymioty całe dnie, zmęczenie również, w ciąży z pierwszą córką wymiotowalam do 8 msc a na porodowce jeszcze mnie mdlilo. Nic nie przytyłam w ciąży. Teraz lekarz odrazu zapisał leki na wymioty. Ogólnie dość ciężko przeszłam pierwsza ciążę miałam zatrzymanie krążenia w prawej części ciała i ogromne żylaki na całej prawej części ciała kręgosłup bolał strasznie. Wiem ze ta ciąża może być bardzo podobna ale nie przeraża mnie to. Jestem najszczesliwsza na świecie i wszystko przetrwam, chyba jak każda kobieta. Jeśli chodzi o pracodawców to zamierzam od lutego iść na zwolnienie. W poprzedniej ciąży pracowałam jeszcze po terminie porodu, cały macierzyński na czarno a jak się maciezynski skończył zwolnili mnie jak psa. Teraz nie będę się przejmować. A ty jak się czujesz? I kiedy następna wizyta??
                      • rybka250 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.01.15, 19:05
                        Jak to zatrzymanie krazenia? Jak Ci sie to objawialo? Ja ogolnie mam problèmes z krzepliwoscia krwi, tzn. za szybko mi krzepnie, przeszlam juz zakrzep jako bardzo mloda dziewczyna. W zwiazku z czym musze robic sobie przez cala ciaze zastrzyk raz dziennie. Mam nadzieje ze komplikacji nie bedzie. Oprocz tego mam jedna nerke i dwie macice. Ogolnie smieszny przypadek ze mnie ale mam nadzieje ze wszystko przebiegnie dobrze smile ja osobiscie proponowalabym Ci zaczekac do 3 miesiaca z ta wiadomoscia. Bo roznie ludzie reaguja. Ja bylam Jak przyjaciolka z byla szefowa i z radoscia jeu powiedzialam o mojej ciazy (poprzedniej) a ona zaczela mnie gnebic tak ze w koncu poronilam. Nie wiadomo na 100% ze przez to ale pomoc to napewno nie pomoglo. Na szczescie teraz Jestem zrelaksowana calkowicie big_grin
                        • rybka250 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.01.15, 19:07
                          Nie "problèmes" tylko problemy oczywiscie smile sorki, klawiatura plata figle wink kolejne usg mam 5 lutego a 28 stycznia wizyte w szpitalu ktory specjalizuje sie w dziwnych przypadkach smile
                          • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.01.15, 20:49
                            Jejku rzeczywiście trudny z ciebie przypadek... Ale widać jesteś bardzo dzielna. Zatrzymanie krążenia tak Powiedział lekarz chodziło o to ze cala moja prawa cześć ciała - noga i cześć ontymna tylko z prawej strony nagle pokryła się zylkami, potem te żyłki zaczęły się powiększać do tego stopnia ze prawa cześć intymna wyglądała jak watrupka, potem pojawiły się naczynka na nogach w dziwnym miejscu bo na pszczelu a zylalach nie mówiąc. Lekarz powiedział ze macica musi uciekać na cześć kręgosłupa, aaa i drewniany mi usta i ręce jak leżałam na wznak, to jeszcze czasem się powtarza. Odrazu po porodzie wszystko wróciło do normy, na miejscach intymnych jeszcze w szpitalu żyły zniknęły na nodze niestety zostały Do dziś ale za to mam piękna Córeczkę. W marcu kończy mi się umowa wiec musze iść na L4 w lutym a nie chce żeby się dowiedziała o ciąży przez zwolnienie lekarskie wole powiedzieć odrazu i z głowy, jestem dobrej myśli, bałam się do puki nie usłyszałam serduszka, teraz wiem ze będzie wszystko ok big_grin a w którym tyg poronilas? Bardzo ci współczuję
                            • rybka250 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.01.15, 21:03
                              Ojej to rzeczywiscie w pierwszej ciazy przeszlas uncertain ale chyba po pierwszej ciazy Jak juz wiesz co moze sie przytrafic jestes spokojniejsza co? I tak Jak mowisz najwazniejsze ze coreczka zdrowa smile ja tak wlasnie mysle, ze wszystko zniose tylko mi zalezy na zdrowiu malucha, wszystko inne jest nieistotne. W poprzedniej ciazy w 5 tygodniu mialam usg i bilo juz nawet serduszko ale zalecila lekarka usg za 2 tyg ze wzgledu na moj przypadek. No i za 2 tyg serduszko juz nie bilo. Ale mialam bolesci brzucha wiec objawy poronienia tylko wtedy myslalam ze to normalne, przeciez macica sie powieksza, szykuje na zmiany itp. Ale teraz widze Jak powinno to wygladac naprawde smile mam troche stracha ale staram sie myslec pozytywnie, a w sumie to nie myslec smile poki co, cieszymy sie bardzo ale pelnia szczescia bedzie po 1 szym trymestrze oczywiscie smile zycze powodzenia w pracy smile mam nadzieje, ze zareaguja dobrze. A Jak to jest, nie ryzykujesz ze nie przedluza Ci umowy?
                              • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.01.15, 06:53
                                Nie mają wyjścia. Jeśli jesteś conajmniej w 3 msc ciąży gdy skończy ci się umowa automatycznie się przedłuża. Okres ochronny. Ja się spotkałam z twierdzeniem ze nie wypisuje się karty ciąży przed 8 tyg bo wszystko się może zdazyc to może dlatego lekarka kazała ci wrócić za 2 tyg. A pierwszy trymestr kończymy koniec stycznia początek lutego wiec trzymam kciuki za nas obie. Na pewno wszystko będzie ok. Ja dziś w pracy powiem trzymaj kciuki
                                • rybka250 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.01.15, 05:53
                                  Ale dawno nie zagladalam :0 jak sie udala rozmowa? smile
                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.01.15, 08:52
                                    Super jestem w szoku. Dyra sama zasugerował L4 (ona widzi jak latam co chwile do łazienki) wręcz bym powiedziała ze się ucieszyła pogratulowała mi i mnie wysciskala sama byłam w szoku. A jeśli chodzi o umowę to obiecała ze po rodzicielskim będę miała dokąd wracać. Pożyjemy zobaczymy fakt ze kobieta jest bardzo pobozna i nie ma co ukrywać starej daty uważa że dziecko to największe szczęście jakie może się człowiekowi trafić, nawet jeśli chodzi o jej pracownice.
                                    • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.01.15, 08:52
                                      A jak u ciebie?
                                      • rybka250 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.01.15, 11:01
                                        No to super smile ciesze sie, ze udalo sie bez problemow, bo wiadomo- roznie to teraz bywa. Trafilas na swietna szefowa smile
                                        U mnie dobrze, czekam niecierpliwie na kolejne USG, chcialabym juz byc po i wiedziec czy wszystko w porzadku. Ale staram sie nie myslec, ciezko jest ale staram sie smile
                                        • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.01.15, 16:13
                                          A kiedy je masz? Ja idę 30.01 tez juz się nie mogę doczekać. Na pewno wszystko będzie dobrze!!! A jak się czujesz bo ja zasypiam na stojąco
                                          • rybka250 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.01.15, 09:44
                                            Ja mam 5 lutego. Tez nie moge sie doczekac! smile ja czuje sie juz Troche lepiej choc dalej zmeczona ale jeszcze tydzien temu to spalam calymi dniami i kanapa byla moim najlepszym przyjacielem smile dobrze ze to mija podobno smile wogole to Twoja pierwsza ciaza?
                                          • rybka250 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.01.15, 09:45
                                            Przepraszam, sprawdzilam. Masz juz coreczke smile mialad CC czy rodzilas sa ma?
    • rybka250 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.01.15, 09:42
      Ja nie mam doswiadczenia wiec niestety nie powiem Ci île wczesniej trzeba zalatwiac zlobek. Najlepiej dowiedziec sie chyba w zlobku wybranym przez Ciebie. Pozdrawiam
      • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.01.15, 19:04
        Tak mam córeczkę 3l. Rodziłam naturalnie i mimo że 16h to potrwalo to jakoś nie wspominam tego źle. Każdy mi mówił ze poród to ból o którym się zapomina w sekundę jak tylko dostanie się dziecko. Nie wierzyłam ale przekonałam się ze to prawda. Jeśli chodzi o żłobek to jeśli chcesz dobry to musisz już się Rozglądać. Współczuję ze musisz szybko zostawić dziecko.
        • rybka250 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.01.15, 17:23
          Ja chyba za wczesnie zaczynam zastanawiac sie nad tym wszystkim. Przeraza mnie rozerwanie krocze np. i chyba wolalabym miec CC w znieczuleniu ogolnym. Na codzien jestem troche panikara i boje sie ze CC przy znieczuleniu zewnątrzoponowym zaczne sobie wyobrazac jak mnie kroja i zawalu dostane tongue_out Bedzie miala duzo pracy ze mna ginekolog prowadzaca smile zeby mnie psychicznie dobrze przygotowac smile Ty sie nie martwilas?
          • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.01.15, 07:28
            Rybka to naturalne ze się boisz. Uwierz ja się tak bałam ze przez właściwie 10 miesięcy ciąży (przenosilam 3 tygodnie) odwlekalam myśl że ciąża kończy się porodem. Okropnie boje się bólu igieł skalpela itp. Urodziłam naturalnie a jeśli chodzi o rozcięcie krocza to lepiej żeby rozcieli niż żeby pękło. Rozcinaja w trakcie skurczu uwierz ja przeraźliwie się bałam rozciecia a przyszło co do czego to nie poczułam nic. Tzn poczułam jakby mi spodnie na tyłku pękly a nie miałam znieczulenia. Jeśli chodzi o gojenie to fakt śniadanie trochę boli wiec na początku siedziałam pol leżąc. Mydło biały jeleń (żadne inne płyny) ocenisept i kilka dni wszystko było ok. Ja bym bardziej się bała cc. Te rozcięcie włókien brzusznych hmmmprzeraza mnie to. Kobiety po cc może mają łatwiej przez te kilka godzin porodu ale potem z tego co wiem ciężko dochodzą do siebie. A i jeszcze jedno może to głupie ale ja poczułam się dumna ze urodziłam siłami natury ze dałam rade. A i mąż mógł być ze mną bo przy cc to niemożliwe. Każdy ma własne zdanie ale uważam że trzeba do tego podejść jak do zadania które trzeba wykonać
            • 8zuzanka Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.01.15, 16:41
              hej dziewczyny witam. chcialabym sie dolaczyc. mam 27 lata i spodziewamy sie z mezem drugiego dziecka,mamy juz 2 letniego synka. termin mam na 25.08 ale wiadomo, ze moze ulec zmianie. frania widze, ze tez jestes juz zaprawiona w boju, 3 letnia coreczka i kolejne dzieciatko w drodze, moje gratulacje wink bardzo sie ciesze ze trafilam na to forum bo nie mam za bardzo z kim pogadac, jestesmy pierwsi z rodzinnego grona ktorzy maja dzieci, nasze (moje i meza) rodzenstwo sa mlodsi od nas i chyba jeszcze nie dzieci im w glowie ;p a jak jest u Ciebie franiu,masz w kims wsparcie ?
              • 8zuzanka Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.01.15, 17:41
                Rybka, teraz doczytalam twoja historie - absolutnie nie martw sie na zapas! tak jak pisala frania, spojrz na porod jak na zadanie, a nagroda bedzie najpiekniejsza-twoje piekne dzieciatko wink ja osobicie polecam przygotowac sie w czsie ciazy, polecam szkole rodzenia, czulam sie o wiele lepiej po takich zajeciach i maz ktory mi towarzyszyl, tez czul sie pewniej na porodowce. do tego masaz krocza oliwka i cwiczenie jogi - uwierz mi, ja nie mialam absolutnie zadnych komplikacji po takim przygotowaniu ! po porodzie uzywalam tantum rosa, rowniez polecam. bedzie dobrze, naprawdewink
                • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.01.15, 05:33
                  8 Zuzanka ja też używałam tamtum rosa ale raz dziennie po każdym oddawaniu moczu Mydło szare biały jeleń i ocenisept. I jeszcze jedno nic tak nie leczy jak powietrze wiec absolutnie bez majtek przez tydzień chodziłam, cyganska spódnica i nic nie było widać (oczywiście po domu) jeśli chodzi o wsparcie rodziny hmmm moje i męża rodzeństwo ma dzieci ale jeśli chodzi o wsparcie.. Nikt się raczej nie rozczula. A macie jakieś prederencje co do płci? I wybieracie juz imiona?
                  • 8zuzanka Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.01.15, 10:14
                    Ojej to smutne, ze nie masz wsparcia ... moze wiesz, kazdy sie boi tego pierwszego trymestru i potem juz chetniej beda okazywac Ci radosc z Twojego stanu,podejrzewam, ze jak zobacza za kilka miesiecy brzuszek to juz bedzie pelnia wsparcia wink a jak rodzicie, jak tesciowie ? moi bardzo sie ucieszyli, oczywiscie wszyscy teraz mowia ze "powinna" byc dziewczynka,troche to irytujace szczerze mowiac bo przeciez nie mamy z mezem wplywu na plec i bedziemy rownie mocno cieszyc sie z chlopca jak z dziewczynki .... myslelismy juz o imionach oczywiscie wink to chyba najprzyjemniejsze w oczekiwaniu. dla chlopca zastanawiamy sie nad imieniem Karol, a dziewczynka Małgorzata, podobaja nam sie takie klasyczne imiona, zadnych udziwnien typu nicola,vanessa itd (to moje subiektywne zdanie, absolutnie nie potepiam rodzicow ktorzy tak dali na imie swoim dzieciom!) A jak u Ciebie ? Jak w ogole czujesz, chlopiec czy dziewczynka ?
                    • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.01.15, 11:17
                      Karol to wspaniały wybór. Tez bym chciała mieć Karola lecz u mnie to niemożliwe. Mąż ma tak na imię. Jeśli chodzi o imiona podobają mi się zwyczajne polskie imiona podoba mi się Maria a mężowi Izabela jeśli chodzi o chłopca Borys Czarek ale ciągle się zmieniają nasze upodobania. Czuje ze będę miała córeczkę czuje się identycznie jak z córeczka 3 lata temu. Strasznie wymiotuje jestem słaba zgaga piecze i jakoś tak instynktownie myślę że to dziewczynka. Ja uciesze się z mężem z każdej płci lecz nie ukrywam oboje cichutko liczymy na dziewczynkę
                      Moi rodzice oszaleli z radości jeśli chodzi o teściów to się ucieszyli ale oni raczej nie okazują uczuć i jakiegoś głębszego zainteresowania. Wystarczą im ogólne informacje typu jest ciąża dziecko urodzi się w wakacje a jak się czuje jak nasza córeczka zareagowała tego nie pytają. Myślę że masz rację jak brzuszek wyskoczy to się zacznie (chodź ze strony teściów nie podejrzewam). Jeśli chodzi o brzuszek to musze się przyznać ze spodnie zapisał bez problemu ale jak siedzę to jeansy są strasznie sztywne. Juz widzę zaokrąglony brzuszek delikatnie. Zuzanka Rodziłas naturalnie?
                      • 8zuzanka Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.01.15, 11:30
                        Tak rodzilam naturalnie, na szczescie wszystko odbylo sie bez problemow, wrecz ksiazkowo.
                        Świetny wybor imion ! a co Karola to zawsze w przypadku synka mozesz dac mu na drugie (albo Karolina w przypadku dziewczynki hihi) a powiedz mi, wolisz uzywac zdrobnien w stosunku do imion ? Chodzi mi o to czy bedziesz mowic Maria czy Marysia do corki ... Ja nie ukrywam ze lubie pelne imiona, dlatego wole np Małgorzata niz Gosia ... ewentualnie Małgorzatka wink
                        Kurcze wiesz czym sie martwie ? Jak moje cialo i figura beda wygladaly po 2 ciazy ... Nie powiem zawsze bylam osoba wysportowana, aktywna fizycznie wiec z sama figura nie mialam problemu, to kwestia organizacji czasu na cwiczenia i dyscypliny, zdrowa dieta itd ... Niestety, kilka rozstepow sie pojawilo, nadal z nimi walcze, stosuje kosmetyki ... Boje sie ze przy drugiej ciazy to sie poglebi, lub nie daj boze pojawi sie o wiele wiecej rozstepow. Przy dwojce dzieci bedzie tez mniej czasu na cwiczenia. Moze to brzmi troche egoistycznie,ze tak sie martwie wygladem ale kurcze no jestem kobieta, lubie byc zadbana, nie ukrywam, ze to dla mnie wazna sprawa. no i tez chce byc atrakcyjna dla meza takze w sypialni a jednak obwisly brzuszek czy blizny to niekoniecznie cos czym chcialabym sie pochwalic ... a jak z tym u Ciebie ? jak Twoj maz zareagowal na Ciebie po ciazy /?
                        • migotka6969 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.01.15, 12:02
                          Cześć dziewczyny smile
                          Właśnie dziś dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Frania 124 pomogła mi odczytać wynik beta HCG bo ja z tych nerwow potrzebowałam od kogos potwierdzenia czy to aby na pewno smile Tak się cieszę ! To jeszcze bardzo wcześnie bo jakiś 3 tydzień. Mam nadzieję że dalej wszystko będzie dobrze. Ale mam do Was pytanie... Bo ja praktycznie kilka dni temu dostałam pracę. Nawet nie podpisałam jeszcze umowy... Co mam zrobić żeby po urodzeniu dostać zasiłek? Kiedy mogę pójść do lekarza i powiedzieć w pracy o ciąży? Przez ile czasu się dostaje ten zasiłek? Przepraszam Was, że tyle tych pytań smile

                          Pozdrawiam
                          • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.01.15, 15:51
                            Zasiłek maciezynski możesz dostać mimo bezrobocia. 1000 zł taki przepis wchodzi. A co do pracy to kiedy dostaniesz umowę? w sumie nie musisz mówić pracodawcy ze jesteś w ciąży. Ważne żebyś kartę ciąży miała założona przed 10 tyg ciąży. Pracodawca o niczym nie musi wiedzieć. Ale staraj się o umowę jaknajwczesniej. Wtedy na L4 możesz iść i masz 100 % płatne maciezynski i rodzicielski to wiadomo do wyboru. Albo pół roku 100 i pół 60 % albo cały rok 80% wartości wypłaty
                            • migotka6969 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.01.15, 16:44
                              Ale to 1000zl o ktorym mowisz to tylko jednorazowo? A co do umowy to codziennie sie dopominam ale szef mnie zwodzi i cos czuje ze jemu najlepiej pasowaloby gdyby mi tej umowy nie dal... sad i nie wiem co robic jak mi jednak powie ze nie dostane umowy sad
                      • jakimm Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.01.15, 12:51
                        Borys-uwielbiam to imię. U nas będzie Borys.
    • rybka250 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.01.15, 16:02
      Widze ze grono rosnie smile dzieki dziewczyny za slowa pociechy big_grin mysle ze to minie, mam nadzieje smile

      My dla dziewczynki wybralismy Anastazja a z chlpcem mamy problem. Ja zawsze chcialam Dawid ale Tatus sie nazywa David wiec moze juniora nie bedziemy robic smile a jesli chodzi o to co bysmy chcieli to niewazne jaka plec ale zeby zdrowe bylo smile
      • rybka250 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.01.15, 16:03
        ziewczyny a uzywalyscie kremow na rozstepy od ktorego miesiaca?
        • 8zuzanka Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.01.15, 16:29
          Ja uzywalam odkad dowiedzialam sie o ciazy, firma palmers polecam - co prawda mam kilka rozstepow, ale nie sa zbyt glebokie ...
          Dokladnie ja tez uwazam ze plec jest bez znaczenia
          • 8zuzanka Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.01.15, 17:02
            Dziewczyny a zaczynacie juz kompletowac wyprawke ? Co prawda zostalo mi sporo akcesoriow po pierwszym dziecku, ale zastanawiam sie czy nie kupowac nowych ... Na razie chyba skupiam sie na ciazowych ciuchach smile
            • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.01.15, 19:10
              Jeśli będę miała dziewczynkę to brakuje mi jedynie wózka i nosidla. Wszystko mam po córce ubranka markowe niezniszczone karton czasem 1,5 z każdego rozmiaru Miałam.bzika na temat ubranek i akcesoriów. ale jeśli będzie chłopiec czekają mnie duże zakupy. Co do kremów to z córeczka smakowała się odrazu a teraz heee właśnie mi o tym przypomnialyscie trzeba zacząć smarowanie. Jeśli chodzi o ciuchy ciążowe to mam dwa kartony juz przejebane i wyprane czekają na mój większy rozmiar.
              Co do wyglądu po ciąży ja nievprzytylam wcale podczas pierwszej ciąży. Po porodzie wyglądała jak wieszak skóra i kości, doszłam do siebie po pół roku. Nie jestem malutka ale gruba tez nie mój rozmiar standard 38 przy wzroście 173, myślę że jestem normalna, nie boje się tycia rozstępy no cóż mam kilka nie usunę ich bo się nie da wiadomo mój Mąż cały czas ma iskierka w oczach jak na mnie patrzy mimo że jesteśmy szmat czasu razem. Akceptuje mnie w pełni i może dlatego nie boje się złego wyglądu po ciąży bo to tylko chwilowa sprawa,
              • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.01.15, 19:16
                Boże przepraszam ciuchy mam przebrane i wyprane. Ale mi wstyd za ten słownik
                • rybka250 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.01.15, 10:50
                  Ja wlasnie musze zaczac sie rozgladac za kremem na rozstepy. Zaczne smarowac po kolejnym usg czyli za okolo tydzien. Dla nas to wszystko to nowosc wiec bedzie trzeba zrobic porzadna liste zeby o niczym nie zapomniec smile frania - nie przejmuj sie, slownik plata czasem figle smile widze ze u Was przygotowania pelna para heh az wstyd ze ja nie mysle jeszcze, ale szczerze mowiac czekam na to usg zeby byc pewna ze wszystko jest dobrze. Oczywiscie nie ma powodu zeby mialo byc nie dobrze ale Troche mam traume i wole poczekac do 3 miesiaca. Ja sie rozstepami tez nie przejmuje, to normalne ze moga sie zrobic. A i moj maz tez mnie zapewnia ze jestem piekna dla niego i to niewazne wiec smile Szczerze mowiac nieszczegolnie wierze w dzialanie kremow, ale tak sobie mysle na wszelki wypadek posmarowac sie raz dziennie mozna winktongue_out
                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.01.15, 17:33
                    Ja smakowałam oliwka zwykła i nie miałam rozstępów do 42 tyg wyszły nagle 5 dni przed porodem. Nie mam dużo ale trochę jest. Czy jestem przygotowana hmmm chyba nie po prostu nam rzeczy po córce i z poprzedniej ciąży, nawet ze dwie paczki podkładów i jednorazowych majtek jeszcze mam.
                    • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.01.15, 17:34
                      Ja na usg idę w ten Piątek juz nie mogę się doczekać.
    • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.01.15, 19:43
      Hej smile jestem tu nowa smile ja również mam termin na sierpień - 24 smile dziewczyny, to moja pierwsza ciąża smile mam 31 lat i mnóstwo pytańsmile to 10 tydzień a mnie co jakiś czas boli gdzie niegdzie uncertain krótko przez chwile, czasem intensywnie czasem mniej uncertain czy to normalne? Pomóżcie bo troche sie stresuje uncertain
      • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.01.15, 06:14
        To normalne, po prostu wszystko w tobie się rozciąga, dlatego boli czasami, mnie często boli jak za szybko wstanę albo wykonam jakiś większy wysiłek, ale nie tylko, mogę leżeć na kanapie i tez pobolewa. Nie przejmuj się a jeśli masz jakieś pytania to pisz śmiało, może ekspertami nie jesteśmy ale mamy Juz niektóre ciążę za sobą. big_grin
        • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.01.15, 10:42
          Dziękuję kiss kochane jesteściesmile czy któraś z was miała robione badania prenatalne? Jak je się wykonuje? Czy to usg czy zawsze jest amniopunkcja? sad bo lekarz tylko wspomniał mi o tym na koniec wizyty i nie miałam już czasu wypytać uncertain
          • migotka6969 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.01.15, 11:18
            Dziewczyny, odebrałam dziś drugi wynik beta hcg. Czy któraś z Was wie, jaki powinien byc przyrost?
            22.01.2015 = 429 mlU/ml
            26.01.2015 = 3147 mlU/ml

            Podpowiecie mi? Proszę smilekiss
            • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.01.15, 16:24
              Jest taka strona kalkulator ciazy i kalkulator przyrostu Bhcg musisz sobie wygooglowac i tam możesz wpisać. Ja nie robiłam powtórnego Bhcg ale wydaje mi się ze przyrost masz prawidłowy.
              • gaba85 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.01.15, 10:10
                Witajcie, po 2,5 latach starań i pierwszej udanej inseminacji ( przyczyną okazała się dość skomplikowana budowa mojej szyjki macicy ) jestem w upragnionej ciąży z terminem na 19 sierpnia. Także wiele wątpliwości, kupa strachu, ale przede wszystkim szczęścia i ogromna radość, którą jeszcze trochę boję się okazywać. Jestem w 12 tyg i dziś mamy USG tzw. genetyczne. Poprzednie USG było w 8 t.c i serduszko biło 160 uderzeń / min. Niesamowite zjawisko smile Też czasem coś pobolewa, ale raczej krótko. Póki co jeszcze nic nie widać, tylko wieczorem brzuch troszkę większy. Pozdrawiam wszystkie mamy z terminem na sierpień. smile Dobrze, że jest nas więcej. Zawsze to raźniej smile

                Migotko6969 Twój wynik bety jest jak najbardziej prawidłowy! Na pewno nie jest za niski. Gratuluję. smile
                • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.01.15, 18:15
                  Gaba85 witamy w gronie i życzymy zdrówkabig_grin podziwiam osoby które mają tyle zapału by starać się tak długo. Ja o drugie dziecko Starałam się pół roku i właściwie to już mieliśmy się poddać gdy nagle @przestała mnie nawiedzac. Byłam dziś na badaniach prenatalnych maleństwo super ze mną trochę gorzej ale dam rade i co jest dla mnie ogromnym zaskoczeniem znam już płeć. Na 90 %pod serduszkiem rośnie mały gentelmen big_grin lekarz pokszylal mi jąderka a właściwie nie wiem co to było ale coś miedzi nóżkami jest.
                  • gaba85 Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.02.15, 22:22
                    U mnie także wszystko w najlepszym porządku. Uff, trochę pozwoliło mi to odetchnąć smile Także życzę zdrowia. Przyda się, kiedy na około wszyscy chorzy.
                    • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.02.15, 20:26
                      Gaba tobie też życzę zdrówka, mnie dopadło chorupsko jakieś i boli mnie dziś nerkach, nigdy nie miałam czegoś takiego Narazie leczę się domowymi sposobami ale chyba jednak skończy się na wizycie u lekarza. Wszystkim przyszłym mamusia życzę zdrówka
    • rybka250 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.02.15, 12:25
      Ja Was niestety opuszczam kobietki. Nam to jeszcze nie bedzie dane teraz... W srode mialam USG niestety serduszko zatrzymalo sie jak za poprzednim razem... ahh... trzeba bedzie porobic badania, znalezc przyczyne... Jestem po zabiegu i dochodze do siebie. Zycze Wam i maluszkom waszym z calego serca zdrowka i szczesliwego rozwiazania!
      • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.02.15, 20:40
        Rybka bardzo mi przykro, nie wiem nawet co mogę napisać by cię wesprzeć. Następnym razem napewno się uda 3 mam za ciebie kciuki z całych sił. Teraz wracaj do zdrowia badań się i rodz zdrowe dzieciątko. Życzę Ci tego z całych sił
        • gaba85 Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.02.15, 10:41
          Rybko, bardzo mi przykro. sad Życzę Ci przede wszystkim dużo siły. Niezwykle dzielna musi być z Ciebie kobieta. Wierzę, że urodzisz zdrowe dzieciątko. Na każdą z nas przychodzi odpowiedni czas.
          • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.02.15, 07:16
            Dobra dziewczyny kupiłam komplecik do szpitala i reczniczek co oznacza że czas kupowania uważam za otwarty big_grin niby lekarz twierdzi ze to chłopiec, ja jednak dla pewności kupiłam białe rzeczy. Zaczęłam używać tez masła do brzuszka perfecta czy macie może jakieś doświadczenia związane z tym produktem? wizyta 20-03 juz. Nie mogę się doczekać
            • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.02.15, 07:17
              20-02 wizyta jeszcze tylko kilka dni
              • gaba85 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.02.15, 09:39
                Ja na razie żadnych zakupów nie poczyniłam. Też obstawiam, że będzie chłopak. Może będzie już coś więcej widać na wizycie 01.03 big_grin Jeśli chodzi o masło do brzuszka, to perfecty nie znam. Używam olejku dla mam z Rossmana na przemian z olejkiem do masażu z Alterry. Podobno najlepszy jest olejek ze słodkich migdałów, później dla dziecka także.
                • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.02.15, 14:44
                  Dziękuję za powitanie...
                  Powiedzcie mi czy Wy też macie jakieś schizy, czegoś się boicie? Czy tylko mi w tym zryciu za mało dali optymizmu i panikuję...
                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.02.15, 20:48
                    Czego się boisz? Pisz po to tu jesteśmy żeby się nawzajem wspierać. Jeśli chodzi o płeć to lekarz twierdzi ze u pierworodki ciężej zobaczyć płeć, przynajmniej na początku, ja późno Poznałam płeć córeczki a teraz bardzo szybko bo w 11 tyg, lekarz powiedział ze jeszcze potwierdzi ale już jest się w stanie założyć ze to chłopiec big_grin
                    • gaba85 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.02.15, 09:30
                      Ja miałam schizy.. jeszcze do niedawna.. a to że na początku wysokie ryzyko poronienia,a tyle się przecież słyszy o tym, że ktoś w otoczeniu poronił, a że brak objawów, a jak bolało podbrzusze że też nie dobrze, zamęczałam męża w kółko mu stękając, że pewnie coś jest nie tak. i że nie można się zawczasu cieszyć. Ale już mi minęło. Jestem spokojna, na ostatniej wizycie 2 tyg temu wyszło, że maluszek rozwija się idealnie i to mnie uspokoiło. Poza tym czuje się świetnie i teraz biorę sobie to już za dobry znak a nie zwiastun jakiejś katastrofy. Zmieniłam trochę myślenie. Może też dlatego, że rozpoczyna się II trymestr jest mi łatwiej smile
                      • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.02.15, 21:12
                        Ja staram się o tym nie myśleć, mam nadzieje ze wszystko jest wporzadku, Już za kilka dni się przekonam. Mam wrażenie ze Zaczynam się zaokrąglac, niby dalej waga spada a jakoś spodnie coraz bardziej uwieraja.














                        • gaba85 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.02.15, 09:19
                          Ja już nie potrzebuję przynajmniej paska smile Ale dla otoczenia nic nie widać.
                          • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.02.15, 12:30
                            Hej dziewczyny smile Dołączam do Was, ja termin mam na 27 sierpień. Teraz już jest mi łatwiej, ale początki miałam najgorsze z możliwych, okropne mdłości, zawroty głowy, gorączka, bóle brzucha, do tego wahania nastroju straszne, ciągła senność, brak energii. Teraz już mdłości trochę ustępują, ale od 3 mies do teraz nadal mam wstret do mięsa. No ale przytyłam już 4,5 kg. A zawsze byłam szczupła (waga przed ciążą 59kg przy 173cm) no ale cóż... oby dziecko było zdrowe. Ja już kilka usg mam za sobą bo chodziłam prywatnie, badania i te genetyczne też wszystko jest ok. Nastepne usg mam w pndz (16 luty), mam nadzieje ze znów maleństwo pomacha do mnie rączkami, uwielbiam na nie patrzeć, to taki mój mały cud. Jeszcze to do mnie nie dochodzi, to moje pierwsze dziecko, bardzo się cieszę, choć nie mam z kim sie tym szczesciem podzielic. Nie mieszkam z mężem, ponieważ awanturował się i pił. Wyprowadzilam sie do mamy dla dobra dziecka i teraz jestem całkiem sama, bez środków do życia. Mąż się nie odzywa od miesiaca, wiem tylko, że życzy mi jak najgorzej. No dobrze, nie będę już zanudzać na jego temat bo nie mam nawet ochoty. Pozdrawiam Was kochane i cieszę się,że do Was mogę dołączyc smile
                            • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.02.15, 12:50
                              Kochana mąż dal ci największy cud, wykonał swoje i skoro nie potrafi tego szanować to niech spada. A sytuacja finansowa To może warto by było załatwić to od strony prawnej? Ciąża trochę kosztuje sama też chodzę prywatnie na badania. Życzę Ci wszystkiego co najlepsze. I daj znać jak badania big_grin
                              • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.02.15, 13:13
                                Właśnie, niech spada. Na razie nie chce nic od niego, dobrze mi z samym świętym spokojem, ale za parę miesięcy pewnie bede musiala się zastanowić. Tylko, że on nie pracuje (dorabia na boku na zlecenich), nigdy nie chcial pojsc do normalnej pracy i to też był zawsze powód do kłotni. Ogólnie to i tak nigdy i tak mi w niczym nie pomagal. Żył zawsze z MOICH pieniedzy (przed słubem miałam dużo kasy odłożone) ale gdy one się skonczyły, to skonczyła sie też miłosc do mnie. Zostawiłam mu wszystko, wziełam parę ciuchów i wyprowadziłam się. Teraz on i teściowie rozpowiadają wszędzie, ze jestem niewdzięczna i wogóle, że TO ON ''wszystko dla mnie robił'' (!!) i ze wcale on alkoholu nigdy nie pił (!!). Smutno mi, że tak się to wszystko ułożyło, ale najbardziej boję się o dziecko, bo te wszystkie zdarzenia i nerwy nie wpływają na nie dobrze.
                                Ehh nigdy w życiu nie myślałam, że gdy wreszcie bede w ciąży to coś takiego mnie spotka...No nic, w pndz mam usg i zobacze jak tam Maleństwo mi podrosło smile
                                • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.02.15, 13:32
                                  A czy gdybyś nie zaszła w ciążę zdecydowalabys się odejść? Tak nazwy nie pomagają ale pomysl ile byś ich miała gdybyś została. Wiesz co ważne jest poczucie własnej wartości, fakt pewnie łatwo się mówi osobie która ma męża bardzo pracowitego. Kiedyś jednak bardzo się poklucilismy poszło o bzdurę ale miało już dojść do rozstania i powiedziałam mężowi ze jestem młodą ładna wykształcona i ambitna i poradzę sobie bez niego bez żadnego problemu i nie widzę przeszkód aby widywać dziecko co 2 weekend (powiem szczerze sama nie wierze w to co wtedy powiedziałam) ale zauważyłam znaczna poprawę jego zachowania. Mój mąż mnie szanuje i stara się o mnie a powiem szczerze po 12 lat bycia razem to rzadkość. Uwierz w siebie i kochaj na.męża teściowa i ludzi żadnych plotek, a mina męża który zobaczy za kilka miesięcy szczęśliwa spełniona kobietę która już nie jest jego będzie bezcenna
                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.02.15, 13:34
                                    Pisze z telefonu i słownik mi wariuje
                                    • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.02.15, 13:55
                                      Masz rację, nic mi nie da noszenie w sobie tego żalu i smutku. Gdybym nie była w ciąży to pewnie tez bym odeszła, bo nasze małżenstwo to były same wojny i klotnie.
                                      To tylko ja starałam się wszystko ciągle ratować. Ale teraz mam dość, niech sie dzieje co chce i właśnie będę myśleć tylko o sobie.
                                      Frania124 - 12 lat bycia razem to gratuluję. Ja 4 lata, a 2 po ślubie.
                                      Do miłego i dzięki za wsparcie, tak mi go teraz brakuje smile
                                      • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.02.15, 14:16
                                        Zasługujesz na wsparcie. I mam nadzieje ze otrzymasz je również od najbliższych.
                                        My 12 lat razem a 5 po ślubie. W sumie Szybko zaczęliśmy big_grin mamy 3 letnia córeczkę i drugie maleństwo w drodze i chodź pewnie nie byłoby mi łatwo samej ale jakbym czuła to co ty ze małżeństwo nie ma sensu nie zastamawialabym się, życie mamy jedno i Trzeba żyć tak by na starość nie żałować.
                                        Dobra stwoerdzam fakt ze brzuszek widać w opcislych ubraniach. I skóra często mnie swędzi czyli zaczynam się rozciągać.
                                        • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.02.15, 15:18
                                          Osmile Mnie też swędzi, myślałam że to alergia wszechobecna na ubranie. A to pewnie jednak to rozciąganie!!! wink Dziewczyny a jakie witaminy bierzecie? Ja do teraz brałam Femibion Natal 1 plus jod plus żelazo. No i skonczyły mi sie i kupiłam teraz Prenalen Multivit + DHA. Te DHA są w osobnym opakowaniu i tak się zastanawiam czy to nie za wczesnie żeby je łykać? Chyba będę narazie łykała same witaminki. Nic na opakowaniu nie pisze od którego trymestru można je brać. Co myślicie?
                                          • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.02.15, 21:42
                                            Ja biorę prenatal complex albo classic zależy (często complex nie ma w aptekach) mam też dha ale jeszcze ich nie brałam. Z tego co wiem od 4 miesiąca można je brać, mimo wszystko ja chyba jeszcze poczekam.
                                            • gaba85 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.02.15, 15:30
                                              Ja nie biorę jeszcze żadnych witamin. Kończę jedynie kwas foliowy. Też się rozciągam. A najbardziej wieczorem smile
                                              • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.02.15, 18:22
                                                Witaminy biorę od 12 grudnia kiedy to dowiedziałam się że jestem w ciąży. Kwas foliowy brałam juz wcześniej bo staraliśmy się o dzidzie. Dziewczyny musze się pochwalić, Już czuję maluszka big_grin pewnie za jakiś czas poczuć go też będzie mógł mój maz big_grin jestem strasNie podekscytowana.
                                                • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.02.15, 21:37
                                                  Wow, frania124 - gratuluję, ja to jeszcze nie czuję. Pewnie Twoje Malenstwo to ma troche więcej niż moje? Mi wychodzi 12/13 tydzień , ale to też sama nie wiem dokładnie, może wiecej.
                                                  No i byłam dziś na usgsmile. Ale to było usg państwowe, robił mi lekarz niezbyt miły i rozmowny, nie bardzo chciał odpowiadać na jakiekolwiek moje pytania (ehh wiadomo, chcesz wymagac to płać, a jak nie chcesz płacić to siedz cicho). No ale Malenstwo zobaczyłam smile Ma już 6,5 cm, a poza tym wszystko dobrze na dzien dzisiejszy. Ładnie ruszał raczkami na ekraniesmile)) Serduszko biło mu 147, jak pamiętam. Patrzyłam na ten ekran usg jak nawiedzona i aż smutno się mi zrobiło jak lekarz mi wyłączył heheh smile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.02.15, 21:46
                                                    hihi =) mi też wypada 12/13 tydzień =) nie mogę się doczekać ruchów =) na ostatnim usg ponad 30 min mogłam podziwiać mojego urwiska =)
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.02.15, 13:23
                                                    Kurcze myślałam, że nic nie pisałyście, bo nie przychodziły mi żadne powiadomienia na maila.
                                                    Ja panikowałam i chyba nadal to robię, że ciąża obumrze...
                                                    A teraz panikuje czy biedzie wszystko oki, bo idziemy w piatek (20.02) na badania prenatalne sad
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.02.15, 14:04
                                                    Hey meg.33 smile Widze, że masz termin podobnie bardzo do mnie, bo ja mam 26 sierpien.
                                                    Jak ja panikowałam to aż strach opowiadać. Wszystkie fazy przeszłam, od strachu przed pozamaciczną, potem pustym jajem, potem poronieniem, potem że nie ma serca, potem że nie bije, potem że żle wyjdą badania krwi albo te prenatalne. Oj masakra hehe smile Wszystko wychodzi oki, no oprócz anemii, którą zresztą mam już od 10 lat.
                                                    A teraz to już troche wyluzowałam z tym stresowaniem sie smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.02.15, 14:22
                                                    Hej Sweet,

                                                    Też panikowałam, że pusta, że nie bije, itp., ale jakoś później się skupiłam na tym, że obumrze, a teraz już czekam na piatek i badania prenatalne... Fajnie, że Ty już masz to za sobą smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.02.15, 17:18
                                                    Ja jestem w 14 a może 15 sama już się gubię, tez w piątek idę do giną, prenatalne mam już za sobą, i właśnie dlatego nie chodzę na NFZ źle ludzi traktują a dostać się tam graniczy z cudem. Ja tez jestem zaskoczona, wszystko dzieje się tak szybko. Z pierwszą ciąża musiałam czekać do 30 tyg na płeć bo córcia się Zasłaniala ruchy tez późno poczułam. Lekarz twierdzi ze to dlatego że to była pierwsza ciąża teraz wszystko idzie szybciej bo organizm juz wie co jest grane, może i racja
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.02.15, 18:11
                                                    Czyli Wam łatwiej, bo u mnie pierwsza ciąża i wszytko wydaje się takie nowe/straszne/nieznane. Gdybym nie widziała tego małego "potwora" na usg przez, którego tak fatalnie się czułam to bym w ogolę nie wierzyła, że jestem w ciązy...
                                                    U mnie wg usg to 13 tydzień i 1 dzień....
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.02.15, 18:20
                                                    Doskonale cie rozumiem też to przechodziłam ale nie martw się jakoś z biegiem czasu oswoisz się z tym wszystkim. Dziewczyny a co powiecie o wózkach macie zamiar kupować nowe czy używane ja miałam nowy z córką teraz zastanawiam się nad używanym, macie już może coś na oku?
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.02.15, 18:58
                                                    Ja sobie upatrzyłam dwa:
                                                    allegro.pl/wozek-dzieciecy-carino-fotelik-3w1-okazja-i5075053027.html
                                                    allegro.pl/tutek-wozek-grander-play-2w1-3w1-gratisy-i5096878295.html
                                                    ale to z jednej strony sporo kasy, są tańsze choć mi się nie podobają, a dalej cenowo już nie szukałam w ogóle boje się jeszcze rozglądać za rzeczami smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.02.15, 20:28
                                                    Ooo bardzo ładny, Meg przestań tak myśleć. Z córeczka wozek kupili mi rodzice ( tradycja na pierwsze dziecko w rodzinie kobiety dostają wozek od rodziców) w 4 miesiącu czyli tak jak teraz, nie myśl o tym co złego może się wydarzyć bo na pewno się nie wydarzy.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.02.15, 20:43
                                                    pozwoliłam sobie zrobić listę naszych dumnych ciężarówek:
                                                    jeśli popełniłam jakiś błąd proszę o poprawienie
                                                    Gaba85?????..19-08
                                                    frania124????..22-08??????..córcia 3l
                                                    guniaag??????24-08
                                                    meg.33??????...25-08
                                                    8zuzanka??????25-08?????.synek 2l
                                                    migotka6969????..?-08
                                                    sweet84???????27-08
                                                    trochę się nas zrobiło mam nadzieję, że jeszcze nas przybędzie ;D
                                                  • gaba85 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.02.15, 09:39
                                                    oo na razie mam termin jako pierwsza big_grin Ja wózek przygarniam po bratowej i wszystko inne co możliwe też. Chcę kupić jak najmniej i nie wpadać w wir zakupów dla pierwszego dziecka, bo wiem, że o to bardzo łatwo. Póki co zainwestowałam w rajstopy ciążowe - super sprawa. Są np w rossmanie. Bo w tych normalnych, to już nie szło oddychać smile Robi się nas coraz więcej big_grin. Pozdrawiam!
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.02.15, 10:02
                                                    Rajstopy takie dobra sprawa. Ja trochę ciuszków już kupuję, ale to oczywiscie narazie z lumpeksów smile Tam można ładne i fajne ubranka w różnych rozmiarach wynaleźć, a czasem za naprawdę małą cenę big_grin A dla siebie dostałam od narzeczonej brata troche ciuchów ciążowych. Na razie mi nie są potrzebne. Ale jak tak sobie myślę, jak ja dam radę praktycznie całe lato przechodzić z wielkim brzuchem to mnie strach ogarnia. A Was? Na pewno w sierpniu czy lipcu już po ciuchlandach nie bede biegala, wole teraz sobie tą drobnicę pokupić smile Ale np wózek to chyba kupie dopiero po urodzeniu, albo bliżej jakoś. Ja chcę taki 3 w 1.
                                                    Terminy porodu widzę, że mamy bardzo podobne wszystkie smile)
                                                    Ja niestety nie pamiętam dokładnie ostatniej miesiaczki i mam wyliczone z usg. Wiem że listopad, ale nie pamietam który to dokładnie (a zawsze zapisywałam sobie te miesiaczki od X czasu, raz machnełam ręką i masz babo placekwink )
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.02.15, 12:28
                                                    Dziewczyny a w ogóle skąd Jestescie, bo ja z Wawy/Zoliborz...
                                                  • gaba85 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.02.15, 13:01
                                                    z Poznania
                                                  • syla3108 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.02.15, 15:29
                                                    Skoro tak liczycie na powiększenie Waszego grona to pozwolę sobie wcisnąć się ze swoim rosnącym bebzunem. To moja druga ciąża pierwsza zakończona 11 lat temu przez CC a druga jak na razie rozwija się bez większych komplikacji poza płaczliwością termin 31.08 więc najpóźniej z Was Pierwsza ciąża bardzo ciężka miałąm gestozę więc jak będę mogła coś podpowiedzieć na co zwracać uwagę z tą dolegliwością to polecam się smile mam już syna teraz wiadomo fajnie jakbym miała córe ale to nie jest najważniejsze. Przeczytałam wszystkie wasze wątki i wrócę do imion. Syn Miłosz jest jedyny w swojej szkole z tym imieniem a co do drugiej pociechy mamy na myśli Gabrysię , Łucję bądź jak będzie chłopak Szymon . Jak Wam się podobają? a może macie jakieś inne ciekawe propozycje?
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.02.15, 15:34
                                                    Witaj Sylo,

                                                    Imiona fajne, choć ja zupełnie nie zastanawiałam się nad nim, ale to pewnie z tej mojej paniki, aby nic nie zapeszyć
                                                  • syla3108 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.02.15, 15:56
                                                    no witam wszystkie mamy te które już mają pociechy i te które debiutują . JA nie mogę sobie pozwolić na panikę to pierwsze dziecko mojego partnera więc rolę panikary on przejął. W prawdzie też się boję z racji sporej przerwy między dziećmi ale jestem dobrej myśli. A jak Wasi Panowie ? Mój już wie jakie kosmetyki będzie kupował dla dziecka śpiewa do brzucha , wybrał już elektroniczną nianię i zakochał się w zakupach . Jego ulubiony sklep Smyk i zapowiedział że będzie tam jeździł beze mnie . nawet urocze są te jego wariactwa ale boje się że nas puści z torbami. U Was też to tak wygląda?? Ps jestem z ok Wawki
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.02.15, 16:26
                                                    Hehe usmialam się Syla...
                                                    U mnie moj Konrad stara się hamować moje paniki, ale średnio mu to wychodzi. Dzielnie do tej pory znosił moje złe samopoczucie, a na prawdę czułam się fatalnie... To on u nas jest rozsądny, a ja panikujesmile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.02.15, 18:41
                                                    Ja z Gdyni pisze do was big_grin imiona bardzo ładne, myślenie warto już się zastanowić bo to wybór na całe życie. Jeśli chodzi o wozek to wypatrywać sobie camarelo carmela tez w opcji 3 w 1, z córeczka miałam roan marina byłam zadowolona ale sprzedałam go jak córcia wyrosła uważałam ze jak zajde w druga ciążę to napewno będą już inne modne i się nie mylilam. Teraz szukam używanego i juz chyba nawet znalazłam wiec możliwe ze do końca tygodnia go kupie. Mój mąż nie panikuje ja też jakoś biorę wszystko na luzie, fakt że krzyczy na mnie jak noszę siatki itp ale poza tym nie widzę różnicy w zachowaniu.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.02.15, 09:23
                                                    Heysmile Napiszcie dziewczyny jak tam po badaniach się maciesmile Ja jestem z ok. zamościa. To widzę, że do każdej z was daleko, nie ma jak na kawę wpaść ;/
                                                    A tak poza tym, u mnie w domu wszyscy chorzy, kaszlą i kichają, mnie na razie nic nie bierze, chociaż taka osłabiona nadal jestem. Zauważyłam też ostatnio, że gdy dużo chodzę, to zaczyna mnie okropnie boleć kręgosłup, wcześniej tak nie miałam. Może to ma zwiazek jakis z ciążą? kto wie.
                                                  • jasecurka Re: Sierpniowe mamusie 2015 04.03.15, 21:34
                                                    Witajcie! Ja jestem w 3 ciąży, mam już 10 latkę, i 4 latkę smile Jak na razie nie widze zmian w sobie oprócz wpadania w jakies chore zmiany nastroju. Dzieciaczek nieplanowany, zero czegokolwiek w domu dla malucha, ale nie przejmuje sie tym, gdzies po drodze sie wszystko załatwismile ja mam termin na 31.08 smile I jestem z Krakowa
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.03.15, 07:14
                                                    Witaj Jasecurka !

                                                    Gaba - gratulacje! Jak już wymyślisz imię daj znaćsmile

                                                  • migotka6969 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.04.15, 21:03
                                                    Hej dziewczyny!
                                                    Widzę, że dawno nikt tu nic nie pisał. Słuchajcie, mam pytanie do Was.
                                                    Jestem w pierwszej ciąży i jeśli chodzi o jakieś sprawy związane z Zusem itp itd to jestem TOTALNIE zielona!

                                                    Umowę mam od początku lutego na czas określony do 31.12.2015 (pełen etat, najniższa krajowa), jeszcze zanim szef dał mi umowę (bo nie dostałam jej od razu), wiedziałam, że jestem w ciąży, chociaż tego nie planowałam. Od 01.05.2015 chce dać szefowi zwolnienie, żebym miała przepracowane te 3 miesiące. Możecie mi dziewczyny powiedzieć jak to wygląda z zasiłkiem i urlopem macierzyńskim? Co to jest zasiłek macierzyński a co urlop? Przez ile czasu będę dostawała pieniądze? Szukałam już na różnych forach, ale wszędzie jest to jakoś tak napisane tym urzędniczym językiem, że ja totalnie nie wiem o co chodzi, a nie mam nawet kogo spytać... Wiem, że dla niektórych pewnie moje pytanie będzie śmieszne, ale jestem młoda i na prawdę nie wiem. Proszę o pomoc.

                                                    Buziaki kiss
                                                  • migotka6969 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.04.15, 21:06
                                                    Aha zapomniałam napisać, że termin porodu mam na około 24 września smile
                                                  • 4violka Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.05.15, 21:31
                                                    Witam smile Mam więlką prośbę do Pań. Jestem studentką pielęgniarstwa na III roku, piszę teraz pracę licencjacką na temat lęku u kobiet ciężarnych. Będę bardzo wdzięczna gdyby Panie poświęciły chwilkę na wypełnienie ankiety (oczywiście anonimowa). Z góry bardzo dziękuje i życzę szczęśliwego rozwiązania smile www.survio.com/survey/d/Y1N2M3D5W5U4U6K5X
    • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.02.15, 10:03
      Dziś mam na 14.30 usg przesiewowe i zaraz zejdę ze strachu sad
      • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.02.15, 10:27
        Będzie dobrze na pewno smile Napisz ile urosło Maleństwo wink
        • gaba85 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.02.15, 11:21
          Oczywiście, że będzie dobrze. Nie ma się co bać. Zobaczysz jak bardzo maleństwo przypomina już człowieka i jak się rusza. Niesamowite uczucie!
          • syla3108 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.02.15, 13:39
            ja w najbliższą środę idę do gina. Chodzę do 2 lekarzy , czuję się tak bezpieczniej jak to się mówi co 2 głowy to nie jedna a miałam już przejścia , że ledwo odratowali mnie i syna dlatego wolę dmuchać na zimne. Mam z Was najmłodszą ciąże bo dopiero 12 tdz na ostatnim usg moja pociecha miała nieco ponad 4 cm. Czy któraś z Was czuje już ruchy dziecka??
            • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.02.15, 14:03
              Moja dzidzia na ost usg (5dni temu) miała jakies 6-7cm. Ruszała się na usg jak najęta, ale moja gin mi powiedziała, że JA ruchów jeszcze długo zanim nie poczuję, a dokładnie to około 20 tyg. Co nie znaczy, że ja się nie wczuwam w mój brzuszek codziennie, że może jednak coś wcześniej. Ale wcześniej (około 16 tyg) możliwe,że będą czuły ruchy te dziewczyny, które już rodziły.
              • gaba85 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.02.15, 14:12
                u mnie 15 nasty tydzień i ruchów brak. Czasem tylko takie bulgotanie, ale to jak się najem smile
                • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.02.15, 17:29
                  I po wizycie. Maluszek zdrowy jak ryba, bardzo ruchliwy ma 8 cm, lekarz mierzył mu dziś nosek he he fajne w tym czasie łapał się za główkę, potwierdził tez ze to chłopiec wszystko super poza jedną mała rzeczą, a mianowicie znowu schudłam, lekarza trochę to martwi Ale najważniejsze że malutki zdrowy
                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.02.15, 17:35
                    Aha i jestem w 15 tyg big_grin
                    • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.02.15, 19:02
                      Super gratuluję dużego już całkiem synka! wink
                      Ja to bym chciała aby moja waga trochę przystopowała. W sumie to juz 5 kilo przytyłam, a wcale wiele nie jemsad Brzuch mi już widać i wszystko już jakieś ciaśniejsze. Jak ty to robisz, że chudniesz???
                      • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.02.15, 20:02
                        Wymiotuje wymiotuje a jak nie wymiotuje to znaczy ze biegnę do łazienki zwymiotowac, dostałam tabletki na wymioty ale je też oddaje odrazu po tym jak je polkne. Powiem szczerze jestem wyczerpana, brzuszek widać ale ramiona pupa twarz strasznie schudła.Z córką wymiotowalam do 8 msc a mdlilo mnie do końca ciąży, ale wszystko da się wytrzymać. Byle maluszek był zdrowy
                        • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.02.15, 20:25
                          Aj to strasznie. Uwazaj żeby jakoś chociaż tych witamin nie zwymiotować, no i na zęby! Ja nie wymiotuje, ale mdłości to mam od 6 tygodnia. Jeśli rano się obudzę i coś nie zjem jak najszybciej to okropnie mdli. Tak samo popołudniu, jeśli w ciągu 4 godzin nie zjem coś to mdli okropnie i zawroty głowy mam. Dodam, że nigdy tak nie mialam, mogłam cały dzień o jednej kanapce przeżyć. Ale cóż, ja sobie też tak mówię, że wszystko przetrwam byle dziecko było zdrowe. To wszystko muszą robic te hormony, no a cycki to mi tak urosły! Już 3 raz zmieniam biustonosz na większy, a przecież to tylko 14 tydz. Jak nosiłam kiedyś małe B to teraz już w E się nie mieszczę. Tak, że może to wszystko w cycki poszło hehe tak sobie tłumaczę.
                          A tak, poza tym to dziewczyny jednak mnie rozłożyło. Póki co katar mam i trochę kichamsad Biorę PrenatalGrip Care i mam nadzieje, że szybko minie.
                          • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.02.15, 10:49
                            U mnie po badaniu także wszystko oki, odetchnęłam z wielka ulgą, jeszcze tylko test paapa dla większej pewności...
                            Nie wiem jak wytrzymujecie te wymioty, bo ja ledwie, teraz juz ciut jest lepiej (choć nie dziś)
                            • syla3108 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.02.15, 11:39
                              Zazdroszczę Wam , że jesteście już po badaniach ja mam dopiero w środę i na samą myśl się trzęsę jak osika. Kiepsko się czuję i to też potęguje moją niepewność. Wczoraj miałam wysokie ciśnienie a dziś oczy same mi się zamykają... Masakra jakaś . A Wy jak się czujecie Brzuchatki? smile
                              • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.02.15, 13:25
                                Syla, będzie dobrze, mi tez wszyscy to powtarzali, ale ja się trzęsłam ze strachu, nie byłam w stanie na czymś innym się skupić, nic zrobić... Chyba tylko my wiemy jakie to uczucie...

                                Spij jak możesz, bo ja np. cierpię na bezsenność, nie chce mi się spać w dzień jak i w nocy, to jest okropne bo tylko słyszę jak mój K śpi obok, a ja się przekręcam z boku na bok i nic...

                                Ja teraz czuje się lepiej od około 12 tygodnia, ale początki były okropne od 4 tygodnia (muliło mnie, wymiotowałam, nie mogłam czuć żadnych zapachów, jak K wychodził z wanny to myślałam, ze zwymiotuje,tak mnie drażniły zapachy płynów do kąpieli, które przed ciążą uwielbiałam, zaraz kazałam okna otwierać, cokolwiek z kuchni zaleciało nie tak..., żołądek wariował, zgaga, podbijanie, wzmożone kwasy, szczerze to przeleżałam w sypialni prawie dwa miesiące, nie byłam na święta u rodziny tylko leżałam, nie byłam w stanie wstać, nawet czytać czy oglądać tv nie byłam w stanie)
                                • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.02.15, 13:32
                                  A ja dalej chora jestem, tzn. póki co mam tylko męczący katar i lekką gorączkę, więc mam nadzieje, ze dziecko nic nie zaszkodzi. Jutro mam robic morfologię i mocz, a w czwartek idę na wizytę kontrolną (taką bez usg). Ale ten czas leci.... Przecież to już 2 trymestr! smile
                                  meg.33 - oj ja miałam podobnie, a do tego przeokropne bóle brzucha od 3 tygodnia do jakiegoś 10. Ani razu nie wzięłam nawet jednej Nospy.
                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.02.15, 13:52
                                    ... a jak Wasze samopoczucie, bo ja nieraz nie mogę sobie miejsca znaleźć... A może to dlatego, że jestem na zwolnieniu i zaczęłam się lepiej czuć...
                                    • wiola8926 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.02.15, 17:57
                                      ;;;;
                                      • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.02.15, 20:29
                                        Ja tez jestem na zwolnieniu ale niestety mam parsdoksalnie więcej zajęć niż jak pracowałam (na 2 etatach) Poza tym strasznie źle sypiam. O 20 padam na twarz za to budzę się co chwile i mam wrażenie ze cala noc nie śpię tylko czuwam, a rano obecna nieprzytomna. A powiedzcie mi jak tam wasze libido. Moje poniżej 0 tragedia
                                        • syla3108 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.02.15, 07:23
                                          też jestem na zwolnieniu , bo najpierw wymiotowałam a potem chodzę senna jak nie wiem co. Rano wstaje , zrobię chłopakom śniadanie sama zjem i idę spać...i tak każdego dnia. Co do libido no na pewno nie jest tak jak przed ciążą . W ostatniej ciąży mogłam z łóżka nie wyłazić a teraz... no cóż . Poza tym plamiłam w 10 tyg i mój facet boi się ze mną kochać. na szczęście dużo rozmawiamy o naszych obawach o tym co nas kręci i na co możemy sobie pozwolić to bardzo wiele dla mnie znaczy. No i zauważyłam , że jak już dojdzie do zbliżenia to chwila moment i już po mnie... nie potrafię tak długo wytrzymać jak przed ciążą . Podejrzewam , że dlatego ponieważ rzadziej się kochamy
                                          • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.02.15, 11:31
                                            Frania ja w ogóle cierpię na jakąś bezsenność zarówno w dzień jak i w nocy...

                                            A libido, szkoda gadać... Mam czystego, kochanego faceta, ale jego zapach mnie odpycha. Przed ciążą uwielbiałam zasypiać wtulona w Niego, a teraz mi Jego zapach przeszkadza - nie wiem co robić, ale muszę coś zrobić, aby nie czuł się odtrącony....sad(((
                                            • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.02.15, 13:27
                                              Meg rozumiem Cię doskonale. Tez nie wiem co zrobić by go nie odwracać. A jeśli chodzi o sex ja nie mogę się zmusić. Nie mam sił, nawet jak nagle przyjdzie mi ochota odchodzi w ciągu kilku minut a może sekund. Kiedyś było zupełnie inaczej. Aaa trafiłam na mega okazję i kupiliśmy wozek, z jednej strony jest to ten o którym marzyłam i cena bardzi fajna grzech było nie skorzystać.
                                              • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.02.15, 13:36
                                                Frania, masz zdjęcie wózka?
                                                Ja tylko kupiłam sobie ogrodniczki smile
                                                • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.02.15, 15:30
                                                  frania - ale super, też bym chętnie zobaczyła Twój wózek smile
                                                  A ja trochę już lepiej się czuję, katar jakby powoli mija.
                                                  I ja też oczywiście na zwolnieniu. A dziewczyny, jak było u Was gdy byłyście u gin i prosiłyście ją o wystawienie, nie było większych problemów? Bo mi to trochę marudziła, nawet jak dopiero co po szpitalu byłam.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.02.15, 15:56
                                                    Mi gin bez problemu daje na maximum jak mówi 5 tygodni zwolnienie.... Teraz za tydzień też głównie idę na wizytę po zwolnienie bo mi sie obecne kończy, przy okazji zobaczę dzidzię smile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.02.15, 16:56
                                                    Ja w czwartek mam wizyte, ale bez usg niestety. Też bym chciała jeszcze pojsc, ale nie wiem czy dostane bo moja to marudzi trochę.
                                                    Dziewczyny, a co ile czasu chodzicie na usg? Bo ja mam kolejne teraz az za 8 tygodni (ale to te darmowe usg) pewnie pójdę z 2 tyg wcześniej i to prywatnie, bo ostatnio jak byłam na tym państwowym to szkoda gadać: nic sie nie dowiesz kompletnie i szybko, szybko bo następny pacjent.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.02.15, 18:37
                                                    ja chodzę prywatnie. fakt płacę 120 zl ale mam wszytko, najlepsze usg na każdej wizycie, kompletne badania ciśnienia wagi oczywiście na helikopterze też. za każda wizyta dostaję ok 6-8 zdjęć maluszka wink ostatnio nawet dostałam zdjęcie noska wink jeśli chodzi o L4 lekarz sam zaproponował na wizycie w 9 tyg ciaży, nie skorzystałam a na drugiej wizycie już tak. wizyty mam co 21 dni pad doktor sam wypisuje zwolnienia nie musze przypominać, jeśli chodzi o wózek to wysłałabym konkretne zdjęcia gdybym umiała. może któraś z was wie jak to zrobić?
                                                    a tymczasem tak wygląda
                                                    allegro.pl/wozek-camarelo-carera-3w1-mega-zestaw-fotelik-i4855048129.html
                                                    kolor CA-12
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.02.15, 18:52
                                                    Mnie się bardzo podoba ten wózek, a to już widzę że taki ze wszystkim on jest co się da smile))) Normalnie zdjęć tu na forum nie wrzucisz chyba, ale zawsze można wrzucic np. na zapodaj.net/ i dać linka.
                                                    A co do usg, u mnie to zdzierstwo bo moja bierze 200zł za usg, ale i tak pójdę w marcu do niej.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.02.15, 19:41
                                                    200 zł o kurcze to rzeczywiście dużo, u nas lekarze biorą praktycznie wszyscy tyle samo. Ja z mojego jestem zadowolona mimo że jest mężczyzną ( należę raczej do wstydliwych kobiet) trafiłam do niego jak zaszlam w ciążę z córeczka siostra mi go poleciła brał wtedy tyle samobig_grin wozek tak ma wszystko i musze przyznać trochę się nim pojawiłam dziś i juz mam jeden minus - w spacerowce ciężki dostęp do kosza na zakupy ale chyba w każdym wózku jest coś nie tak. Uświadomiłam sobie ze moje zakupy związane z dzieckiem się zakończyły. Łóżeczko mam turystyczne tez krzesełko do karmienia bujaczka kojec do zabawy wszystko jest fakt sporo tych rzeczy jest różowych ale czy to ma znaczenie... Nie wiem sama chyba nie będę głupiec z wymienianiem wszystkiego wkoncu to tylko kolor i nie są to rzeczy którymi będę się afiszowac na dworzu. A wy co myślicie czy róż zawsze tylko dla dziewczynki a błękit dla chłopca?
                                                  • syla3108 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.02.15, 08:24
                                                    hej ,
                                                    jeśli chodzi o wizyty u gina chodzę do 2 lekarzy jeden z medicovera gdzie mam usg w pakiecie za darmo a drugi prywatnie 120 i również ugs w cenie . Jeśli chodzi o kolory to osobiście przejadły mi się róże i błękity są piękne wózki zielone , pomaańczowe i inne ale to kwestia bardzo indywidualna. A teraz zmienię temat wczoraj odkryłam zarąbiste forum z analizą kosmetyków dziecięcych . Zgroza co producenci nam wciskają. Wrzucam link i polecam jako lekturę przed zakupami kosmetyków.
                                                    www.srokao.pl/2011/10/analiza-kosmetyki-dzieciece-kremy_15.html
                                                    pozdrawiam
                                                    Sylwia
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.02.15, 11:56
                                                    Ja też prywatnie chodzę do gin i płacę 100pln, do tego miło i sympatycznie + usg. Chodzę co miesiąc, a jak ostatnio spanikowałam, że coś nie tak z dzieckiem i już wymusiłam na moim Konradzie, że musimy pojechac albo na sor i tam coś ściemnię, ze mam jakieś upławy, czy coś aby zobaczyli czy dzidzia żyje albo pójdziemy do mojej gin. W końcu poszliśmy do gin i Ona mi powiedziała, że jak następnym razem będę mieć atak paniki, to żebym zadzwoniła i przyszła między pajetami to mi szybko za darmo zrobi usg żeby mnie tylko uspokoić smile

                                                    Co do wózka to chyba nie znajdziemy idealnego więc nie ma się co przejmować, a kolor to faktycznie rzecz indywidualna bardzo. Bez przesady żeby zmieniać wszystko, bo dla dziewczynki róż a dla chłopca niebieski, szczególnie jak już się ma. A na pewno też coś dostaniesz smile Ja w sumie też mam ochotę na inne kolory niż róż czy niebieski. Mówią mi, że będzie pewnie dziewczynka wcale nie mam zamiaru kupować jej wszystkiego różowego smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.02.15, 14:23
                                                    Wozek mam beżowy tylko z tymi dodatkowymi rzeczami słabo bo większość różowa. Nie no nie będę głupiec wole kupić dziecku coś co mu się Przyda. Jeśli chodzi o kosmetyki to z pieluch tylko pampers chusteczki tez (rozprowadzam chusteczki pampersa za 4,7 jakby któraś chciała) a płyn to na początku używałam hipp a potem Nivea, a jako balsam sprowadzalam weselne z USA, moje dziecko miało bardzo sucha skórkę wręcz popękana do tego atopowe zapalenie wszystko wyłączyłam PRAWDZIWA ważenia. Ale artykuł chętnie przeczytam.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.02.15, 11:37
                                                    Cześć, co tu taka cisza?
                                                    PS. teraz mnie bierze przeziębnie - zimno mi sad
                                                  • syla3108 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.02.15, 13:44
                                                    hej!
                                                    ja już po prenatalnych ufff , bestia zdrowa rośnie pięknie i majda rękami i nogami na wszystkie strony. Jeszcze gdyby tylko ta pierdzielona senność mi minęła.. A jak Wy znosicie wiosenne przesilenie?
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.02.15, 14:08
                                                    Senność mi minęła na chwile teraz powróciła. O 12-14 musze zrobić sobie drzemkę a nie zawsze mogę sobie na to pozwolić. Dobra nie oszukujmy się raz dobie mogłam pozwolić a tak mecze się i chodzę obecna nieprzytomna. Przeziębienie oooooo współczuję ja tak się rozchotowalam w 11 tc. Niebezpiecznie tak wcześnie chorować bo nic nie można zażyć. Nawet witamina C może zaszkodzić wiec lepiej leć do lekarza jeśli jest źle. Boże walczę z sobą żeby nie zasnąć na stojąco dziś, jeszcze słoneczko tak przyjemnie grzeje.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.02.15, 14:37
                                                    Ja brałam ten syrop - Pregnofer immuno, dość tani jak na leki ciążowe bo chyba 11zł. I na szcześćie przeszło, taki okres wszyscy wokól chorują. A ja się boję czy znów jakaś infekcja intymna mnie nie dopada, kupiłam sobie Pimafucin w kremie, na takie dolegliwości to dopiero są drogie leki, krem ponad 30zł a tabletki to samo, no ale wizytę u gina mam dopiero za tydzień, więc chyba poczekam. Senność właśnie też mam, kurcze jeszcze słońca nie ma. Doszły mi teraz wieczorne mdłości, zawsze były raczej rano a teraz wieczorem się męczę. A u was jak tam z mdłościami, minęły już?
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.02.15, 15:00
                                                    U mnie mdłości minęły i na boga nie chce aby wróciły !!!
                                                    Spanie jak ja Wam zazdroszczę- ja się zmuszam i nic, nawet w nocy  PS. Kupiłam sobie poduszkę: allegro.pl/poduszka-dla-kobiet-w-ciazy-kojec-ciazowa-d-spania-i5048118865.html Co Wy na nią????
                                                    Z tym przeziębieniem to jakaś masakra, że nie wolno nic brać, na razie wywaliło mi zimno/opryszczkę i raz mi zimno a raz ciepło, a jeszcze muszę z moim owczarkiem iść na spacer na szczęście jemu aura za oknem (chmury) chyba też nie sprzyja spacerom…
                                                    Ja ostatnio miałam bakterię coli, tak mi wyszło jak zrobiłam posiew moczu, brałam jakiś antybiotyk. Gin mówiła, że bezpieczny…

                                                    Syla – to super, że badania oki, a co robiłaś usg przesiewowe i pappa, czy cos innego?????????
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.02.15, 19:15
                                                    Oj infekcje intymne temat rzeka, w pierwszej ciąży nie miałam żadnych problemów a w tej ciąży to był mój pierwszy obiaw, skończyło się na wizycie u gina, sama nie dałam sobie z tym rady, teraz używam do mycia tylko szare mydło biały jeleń w płynie i nie ma problemów, wszystkie płyny do higieny intymnej mi szkodzily i nagle przypomniałam sobie ze położna po porodzie poradziła mi białego jelenia bo jest antybakteryjny i rany się szybciej goja. Wiec teraz wszystkim polecam tylko Białego jelenia. A co do wymiotów i mdłości to jest jakby lepiej ale dalej wymiotuje. Co do poduszki hmmm tez się zastanawiam czekam na Opinie
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.02.15, 09:59
                                                    Biały Jeleń - też polecam.
                                                    Poduszki jeszcze nie wyjęłam, bo wczoraj przez te oznaki przeziębienia miałam kiepski dzień, ale teraz będę mieć większą motywacjęsmile

                                                    A jak u Was z bólem głowy ? Bo mnie dość często boli i dostałam na to paracetamol, że podobno nie szkodzi....
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.02.15, 11:26
                                                    Ja przy przeziębieniu miałam tak, że bolała mnie głowa niesamowicie. Paracetamol dobry, ale żeby nie nadużywać. Wiadomo, to jednak lek. Poza tym mnie głowa boli przy stresie i jak mam gorączkę, paracetamol kazała mi gin wziąć jeśli miałabym wiecej niż 38. Ja miałam ciągle tak około 37,5 i sama spadla wkoncu. Tylko ta głowa okropnie bolała. Dobrze jest się też poprostu położyć na ten czas.
                                                    Oj Biały Jeleń dla mnie to za mało. Mi gin powiedziała, że mam podatność więc już z lekami się zaznajomiłam na dobre. A żele do higieny intymnej mam całą półkę, teraz gin mi poleciła Pima Fem i jego używam. Ponoś warto też takie probiotyki na florę łykać przez ciążę, może rozważę to.
                                                    A co do poduszki - meg33 - czytałam od dawna o niej bardzo dużo pozytywnych opinii i też miałam ochotę ją zakupić. Dziewczyny a jak wy śpicie??? Ponoć zdrowe jest spanie na lewym boku. A ja wogóle nie mogę tak spać, coś mnie kłuje w kręgosłupie. Kładę się na prawym, a rano budzę się.....śpiąc rozwalona na brzuchu.
                                                    A jak to jest u Was?
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.02.15, 11:50
                                                    Z tego co słyszałam apap nie szkodzi ale ten zwykły.wzięłam raz jaj juz nie mogłam wytrzymać ale jakoś ból głowy przeszedł, czasem wieczorem ale mam wrażenie ze przez zmęczenie. Jestem ciekawa co do tej poduszki. Narazie kupiłam jeansy ciążowe, mam jedne po córce ale są za duże. Piłeczkę juz widać big_grin
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.02.15, 14:52
                                                    Poducha rozpakowana – fajna, porządnie zrobiona i myślę, że im będziemy miały większe brzuszyska tym bardziej się przyda, ale już teraz fajnie podtrzymuje i można odciążyć kręgosłup poprzez rożne ułożenia.
                                                    Sweet – ja jak już zasnę to też często budzę się na brzuchu wczoraj czytałam, że jeszcze w miarę możemy, a później, że będzie nam po prostu nie wygodnie. Zapytam o to spanie gin.
                                                    Frania – u mnie też widać niby jakiś brzuszek, ale tylko niby smile
                                                  • gaba85 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.02.15, 19:27
                                                    meg.33 a jaki kształt tej poduszki kupiłaś? Bo widziałam, że są różne u tego sprzedawcy na allegro. Ja też najchętniej jeszcze śpię na brzuchu. ale podejrzewam, ze zaraz może nie być już tak wygodnie smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.02.15, 07:53
                                                    Mi biust przeszkadza. Urósł bardzo ku uciesze męża. Noi tak gadalyscie o chorobach ze mnie też wzięło, fakt że córka chodzi od kilku dni z katarem to było logiczne ze ja też złapie. Narazie pije sok z bzu (musze się pochwalić sama zrobilam) -od kiedy mieszkam na wsi jakoś mnie fascynują i cieszą takie rzeczy. mam nadzieje ze domowe sposoby pomogą.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.02.15, 10:37
                                                    Gaba ? ja kupiłam dokładnie z tej aukcji: allegro.pl/poduszka-kojec-dla-kobiet-w-ciazy-ciazowa-gratis-p-i5081012396.html
                                                    Frania ? fajnie masz z tą wsią, ja ogólnie zawsze mieszkałam w domu pod wawą, a teraz w wawie i brakuje mi tej wsi ? Co do biustu mi urósł troszkę, ale Konrad też się cieszy , ehhh
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.02.15, 15:56
                                                    Całe zycie mieszkałam w mieście. Mąż namówił mnie na domek na wsi (do lasu mam 20 m a stawu w nim 50) ja bojach się przeraźliwie bojaca się pająków robaków i innych dzikich węży byłam zrozpaczona. Teraz jak jadę na zakupy do miasta mecze się i chce jak najszybciej wracać do swojego zacisza. Nie wyobrażam sobie innego miejsca.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.02.15, 16:22
                                                    Też mieszkam na wsi smile W mieście się duszę. Ale w Wawie kiedyś sobie mieszkałam 5 latsmile, dokladnie na tarchominie, ale ten pośpiech, dym i tłum mnie drażnił. No ale zaletą była praca i wogóle...
                                                    A ja dziś się dobrze czułam, cały dzień sprzątałam, teraz padam z nógsmile U mnie dziś piekne słoneczko świeciło, może wiosna już blisko?
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.03.15, 10:59
                                                    Wieś jest super cisza spokój świeże powietrze.a ja rozłożyłam się totalnie. Dziewczyny jakieś domowe sposoby na katar i ból gardła w ciąży????
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.03.15, 13:23
                                                    Frania, tylko nie pij żadnych ziół, w ciąży nie wolno ryzykować. Jeśli nie chcesz kupować jakichś leków dla ciężarnych to pelecam zrobić syrop z czosnku cebuli, imbiru i miodu. Pomoże. Plus dużo odpoczynku, uważaj na gorączkę i zdrówka życzęsmile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.03.15, 14:34
                                                    Gorączki nie mam na szczęście. Katar i gardło mnie męczą. A jakie leki dla ciężarnych są? Jak byłam ostatnio w aptece to farmaceuta nie potrafił mi pomóc. Jakieś nazwy? sok z bzu jest bezpieczny cytryna miód maliny i czarna porzeczka tez nic poza tym nie brałam.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.03.15, 16:14
                                                    To jakiś dziwny farmaceuta. Ja mam i polecam:
                                                    - Prenatal Grip Care (to tabletki)
                                                    - Pregnofer immuno (to syropek)
                                                    - i jeszcze Prenalen Gardło (to tabsy do ssania jak boli gardło)
                                                    Z tego wszystkiego ten syrop polecam, tylko 2 dni go stosowałam i pomogl. Ja bałam się że się rozłożę i domowe sposoby nie pomogą, ale gorączki tez za bardzo nie mialam, jak też nie masz to całe szczescie smile
                                                  • syla3108 Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.03.15, 16:56
                                                    hej ,
                                                    mój syn jak przyniósł przeziębienie do wcinałam czosnek a na gardło piłam mleko z masłem i miodem i pomogło
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.03.15, 20:39
                                                    Odrzuca mnie od mleka i od niektórych mies. Zawsze na przeziębienie piłam mleko z czosnkiem i miodem, odkąd jestem w ciąży nie mogę znieść mleka nawet jako dodatku do kawy. To lecę jutro do apteki. Dzięki za pomoc
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.03.15, 08:37
                                                    ....sobota, mieliśmy jechać na obiad do rodziców, ale zaczął bolec mnie brzuch - piec, myślę sobie prześpię się i przejdzie - nie przeszło, napije się mięty - nie pomogło, za to zwymiotowałam, wkurzona, że znowu wymiotuje poszłam spać... budzi mnie Konrad mówiąc, że zrobił sobie coś z kolanem na meczu koszykówki... Niedziela, Konrad o kulach w stabilizatorze ledwie się toczy. odwozimy owczarka do rodziców, bo to głównie Konrad z nim chodził na spacery, u rodziców ojciec mega chory, rozłożyło Go w ciągu paru godzin, więc szybko się ewakuujemy od epidemii... W domu Konrad marudzi, pytam czy Go cos boli - nie, tylko niezadowolony bo nie może nic zrobić, więc warknęłam na Niego, że ja tak mam od 2 miesięcy w dodatku wiecznie mnie coś boli...
                                                    A jak Wasz weekend?
                                                  • syla3108 Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.03.15, 12:38
                                                    mój trochę lepiej . w sobotę pojechałam z synem na turniej w piongla do sąsiedniej miejscowości jak wróciłam obiad się gotował a dom pachniał od czystości. Jednak podróż była męcząca więc leżałam i się opierdzielałam a moje chłopaki dzielnie zajęli się obiadem. W niedziele też nic nie robiłam... ależ ja się rozleniwiłam dziś biorę się w garść bo mnie w końcu chłop kopnie w zad i pogna do mamusibig_grinbig_grin
                                                  • syla3108 Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.03.15, 12:40
                                                    kurcze nie dochodziły mi powiadomienia o wpisach. sad co do zakupów czekam na poznanie płci . Ale nei powiem korci mnie strasznie , żeby coś kupić. Ostatnio syn przyniósł mi kartę lojalnościową z Rossmana gdzie jako kobieta w ciąży mam zniżkę 3% na kosmetyki dla matek w ciąży i kosmetyki dziecięce a po urodzeniu 10% to fajny bonus bo najwięcej będę kupowałą w tym sklepie smile także polecam zawsze to jakaś oszczędność
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.03.15, 12:45
                                                    Wrrr ja się we wszystko dopinam, brzusio może ciut urósł, a do tego Rossmanna to chyba bym musiała zabierac kartę ciązową aby mi uznali ta zniżkę, bo tak po mnie nic nie widać wink
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.03.15, 12:53
                                                    Ja też ją mam 😊 dostałam jak kupowałam jakieś kosmetyki dla kobiet w ciąży 😊 fajna sprawa ta karta, bede korzystać 😊
    • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.03.15, 15:19
      Dziewczyny, będziecie robić to badanie:
      "Badania prenatalne w 18-23 tygodniu ciąży
      Kolejnym badaniem prenatalnym jest USG w 18-23 tygodniu ciąży. Bardzo szczegółowo oceniamy dziecko pod kątem budowy oraz symetrii i proporcji poszczególnych części ciała. Wykonujemy takżedokładne pomiary wielu narządów dziecka aby potwierdzić prawidłowy ich rozwój. W rzadkich na szczęście sytuacjach gdy stwierdzamy nieprawidłowości, przedstawiamy możliwe rozwiązania i opcje leczenia. Jeżeli problem wymaga bardzo unikatowego podejścia bez możliwości interwencji w naszym kraju a dostępne jest leczenie w ośrodku zagranicznym to pomagamy zorganizować całe przedsięwzięcie np. balonikowanie (FETO) w przepuklinie przeponowej."
      • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.03.15, 18:46
        Nie mam pojęcia szczerze mówiąc
        • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.03.15, 20:50
          A to nie chodzi o normalne usg, które w tym okresie lekarz bedzie robił?
          Może to tak jak z tym pierwszym usg "genetycznym". Naczytałam się swego czasu tyle o usg "genetycznym, a poszłam na zwykle i pytam o nie moją gin, a ona do mnie że już wszystko pomierzyła własnie, sprawdziła i jest jak najbardziej oki.
          No ale nie wiem - może warto zaufać lekarzowi, jak jest wszystko dobrze to nie ma co się martwić smile
          A ja miałam dziś ciężki dzień, same problemy w domu, ahhh aby tylko to moje dzidzi było zdrowe i aby ten stres żle na moje dzidzi nie wpłynał.
          • meg.33 Re: II badanie prenatalne 04.03.15, 07:47
            Wyczytałam o nim to:
            II badanie prenatalne

            Badanie USG pomiędzy 18-24 tygodniem ciąży jest refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
            Celem badania ultrasonograficznego pomiędzy 18-24 tygodniem ciąży (II badania prenatalnego) jest kompleksowa ocena budowy anatomicznej płodu, która obejmuje wykluczenie bądź potwierdzenie istniejącej wady u dziecka. Badanie to jest wykonywane głowicą przezbrzuszną i uwzględnia:
            ocenę budowy płodu:
            czaszka – kształt, ciągłość
            mózgowie – komory, sploty naczyniówkowe, móżdżek
            twarz – profil, oczodoły, kości nosa, podniebienie i warga górna
            kręgosłup – ciągłość, symetria
            serce – wielkość, położenie, obraz 4 jamowy, miarowość, częstość
            jama brzuszna – ciągłość przedniej ściany, żołądek, echogeniczność jelit
            pęcherz moczowy
            nerki – opis UKM
            kończyny – ocena kości długich, dłoni i stóp, ruchomość
            ocenę łożyska:
            lokalizacja
            struktura – stopień dojrzałości wg Granuma
            ocenę sznura pępowinowego:
            liczba naczyń
            opis nieprawidłowości
            ocenę płynu owodniowego
            indeks płynu owodniowego
            biometrię płodu:
            BPD, HC, AC, FL, HL, EFW (masa płodu)
            ocenę szyjki macicy (głowica przezpochwowa):
            długość
            kształt ujścia wewnętrznego

            Wczoraj na wizycie gin jak zapytałam czy na nie iść - powiedziała, że tak.

            PS. mój narzeczony chory, prawie 38 temp, kicha,prycha. Śpi osobno i wygania mnie od siebie...
            • frania124 Re: II badanie prenatalne 04.03.15, 17:41
              Sweet dzięki za podpowiedź leki pomogły fakt jeszcze nie jest idealnie Le jest duża poprawa. Jeśli chodzi o badania to sprawdziłam dokumenty z poprzedniej ciąży i miałam te badania robione dokładnie w 19 tyg. Przez mojego gina. Teraz pracuje na nowym lepszym sprzęcie wiec nie martwię się, boże staram się nie martwić bo bym chyba oświala do sierpnia. Aaa dobre nowinki zagrażają juz 4 koleżanki są w ciąży a dwie szwagierki zapowiadają ze rozpoczynają starania wiec uuu ciąża zaraża big_grin
              • gaba85 Re: II badanie prenatalne 04.03.15, 19:42
                ja chciałam się pochwalić, że będzie dziewczynka big_grin tak się ułożyła na ostatniej wizycie, że dr potwierdził na 100% Teraz tylko imię... Zdrówka Wam życzę, bo widzę, że nieciekawie.
                • sweet84 Re: II badanie prenatalne 04.03.15, 21:18
                  framia- to dobrze, że już lepiej się czujesz, całe szczescie, teraz tylko wazac na te wirusy wkołosmile
                  gaba- gratuluje! Ja też cicho marzę o tym aby była dziewczynka, ale zdrówko najwazniejsze wiadomo.
                  A ja mam jutro wizytę u mojej gin, ale taką kontrolną.
                  • frania124 Re: II badanie prenatalne 05.03.15, 07:49
                    Gaba super! Gratulacje. Ja tez liczyłam Na córeczkę, a tu podobno jest chłopiec, teraz tez się cieszę. Ważne żeby było zdrowe big_grin tak tylko jak się uchronić przed wirusami? Chyba się do końca nie da
                    • guniaag Re: II badanie prenatalne 05.03.15, 08:40
                      Część dziewczyny! Pomóżcie! Tak sobie czytam, ze robicie juz zakupy dla swoich maluszkow razem z mężami..mój małż uważa że jest jeszcze za wcześnie na zakupy (jestesmy w 15 tc)...czy to serio za wcześnie?? Boję się że później nie ogarnę wszystkiego na czas..co sądzicie?? Jak go przekonać? Macie jakieś pomysły? A wgl to pozdrawiamy z zachmurzonego Wrocławia uncertain smile
                      • frania124 Re: II badanie prenatalne 05.03.15, 09:26
                        Z córeczka zakupy zaczęłam robić ok 15-16 tyg a to dlatego że łatwiej co miesiąc kupić coś niż na koniec wydać kilka tysięcy na łóżko pieluchy wózki ubranka i masę innych rzeczy. Ja np juz wypatruje promocji na pieluchy. Stawiam na oryginalne pampersy a one jak wiadomo trochę kosztują. Poza tym już raczej nic oprócz ubranek nie będę kupować wszystko zostaje po córci. Przekonaj męża ze jest lżej pod względem finansowym.
                        • meg.33 Re: II badanie prenatalne 05.03.15, 11:25
                          To zemną chyba jest coś nie tak, bo zupełnie nie czuję potrzeby robienia zakupów dla maluszka...
                          W sumie w ogóle nie czuję, że jestem w ciązy, że urodzę ... Niby wiem, niby wszystko kręci sie w okół ciązy ale jakoś... Poza tym jeszcze się boje, że może się coś stac...
                          • guniaag Re: II badanie prenatalne 05.03.15, 11:50
                            Ja wychodzę z założenia że jeśli coś ma się stać to i tak się stanie..za tydzień mam wizytę i wiem że wszystko będzie dobrzesmile najchętniej to chciałabym miec jiz wszystko gotowe ale mąż ma inne zdanie na ten temat..niby rozumie że jak rozłożymy koszty to będzie łatwiej ale cały czas woli dmuchać na zimne żeby nic się nie stałouncertain ehhh..smile
                            • meg.33 Re: II badanie prenatalne 05.03.15, 12:05
                              Gunia, to ja bym się chyba dogadała z Twoim mężem smile Moj facet wychodzi natomiast tez z założenia, ze musi być dobrze...
                              • guniaag Re: II badanie prenatalne 05.03.15, 12:15
                                Hahahha no smile to co, zamianka? 😉 tak na poważnie to ktoś mądry kiedyś powiedział, że wszystko siedzi w głowie 😊 ja też tak uważam 😊 i wierzę że wszystko będzie dobrze u nas wszystkich 😊 a mój termin ostatnio już się przesunął z 24.08 na 22.08 , tak wyszło bynajmniej z usg smile to chyba tak samo jak Frania smile zobaczymy czy się sprawdzi 😊
                                • meg.33 Re: II badanie prenatalne 05.03.15, 12:21
                                  Hahah, może nie, bo jak zaczniemy oboje się nakręcać to wylądujemy w wariatkowiesmile Ja wiem, że wszystko jest w głowie, ale....
                                  • guniaag Re: II badanie prenatalne 05.03.15, 12:24
                                    Bedzie dobrze 😊 zobaczysz 😊 pozdrawiamy 😊
                                    • meg.33 Re: II badanie prenatalne 05.03.15, 12:27
                                      Dzięki Optymistko smile Powiedz, że tez pogoda będzie ladna bo tu w wawie chmury i opady, a ja bym sobie poszla na spacer albo usiadla w słońcu wiosennym na balkonie
                                      • guniaag Re: II badanie prenatalne 05.03.15, 12:30
                                        Pewnie ze będzie ale za jakiś czas 😜😊 jak niuchniesz powietrza to poczujesz już wiosnę 😊 a słońce świeci cały rok 😊 ehh..tez czekam na wyższe temperatury bo juz nie dopinam kurtki 😊 przynajmniej juz bliżej niż dalej 😊
                                        • syla3108 Re: II badanie prenatalne 05.03.15, 12:38
                                          kurcze , nie dostaje powiadomień o nowych wpisach.. I już się bałam , że nastała tu wielka cisza. smile Co do zakupów czekam na poznanie płci
                                          • sweet84 Re: II badanie prenatalne 05.03.15, 19:16
                                            hej dziewczyny, a ja dziś po wizycie u gin i połoznej. Wizyta szybka, ale przynajmniej serduszka chwile posłuchałam.
                                            A tak poza tym to wszystko ok, wyniki też oprócz oczywiście durnej hemoglobiny, która znowu, mimo tego że łykam wciąż żelazo to spadłasad
                                            Wiem, że może być to wina tego, iż nie mogę wogóle jeść mięsa. Taka byłam zła na to i na siebie, że jak wróciłam do domu, zjadłam kotleta, teraz do wieczora mnie mdli jak diabli, a do tego okropna zgaga, co tu robić chyba umrę tak piecze, żołądek, przełyk i plecy. Zaparzyłam sobie rumianek i cóż, jak było tak będzie, mięsa już nie tknę za chiny ludowe.
                                            Aaa co do zakupów - ja tylko ciuszki, nic więcej na razie nie kupuję bo nawet mi się nie chce jeszcze, co nie znaczy że nie planuję i nie oglądam smile

                                            • meg.33 Re: II badanie prenatalne 05.03.15, 19:20
                                              Nie przejmuj się mi też hemoglobina spada i dostałam leki...
                                              Na zgagę/pieczenie Konrad mi kupił GAVISCON - można w ciąży. I ja to mam tak, że nigdy nie wiem po czym mnie dopadnie i to jest najgorsze...
                                              • sweet84 Re: II badanie prenatalne 05.03.15, 20:11
                                                Dziękismile To ja sobie to zapiszę i chyba jutro kupię, bo męczy mnie jak nigdy w życiu i nic nie pomaga.

                                                • meg.33 detektor tętna 06.03.15, 13:21
                                                  Co myślicie o zakupie detektora tętna dziecka ?
                                                • frania124 Re: II badanie prenatalne 06.03.15, 13:29
                                                  A ja na zgage biorę renni, pomaga a podobno jak zgaga piecze znaczy ze włosy rosną, z córką piekła mnie niemiłosiernie i urodziła się z niezła fryzurka. Jeśli chodzi o mięso to mnie odrzuca, mdlilo na sama myśl a kiedyś całkiem libialam, za to zawijam za maliny borówki ananasa i arbuza. To akurat jeden plus . Wizytę mam w piątek 13, termin na 22,08 ale nie zdziwię się jak urodzenia jako ostatnia. Córkę przenosilam 3 tygodnie, obawiam się ze może być podobnie.
                                                  • sweet84 Re: II badanie prenatalne 06.03.15, 22:00
                                                    U mnie już lepiej jakby. A co do detektora, heh zanim zaszłam w ciążę to marzyłam że kiedyś sobie taki gadżet kupię. Ale teraz jak jestem to nie chciałabym raczej. W sumie fajnie posłuchAć serduszka, ale co jak się go nie usłyszy? Po co ten stres, czasem to tętno może być słabo wyczuwalne poprostu, dzieciątko jeszcze jest malutkie, albo się obróci itp a ja będę sie dodatkowo martwić.
                                                  • frania124 Re: II badanie prenatalne 09.03.15, 15:14
                                                    Co tu taka cisza
                                                  • guniaag Re: II badanie prenatalne 09.03.15, 15:17
                                                    Tez miałam to napisać smile pewnie wszystkie na spacer poszły taka piękna pogoda jestsmile dziewczyny od którego tyg czułyście ruchy dzieciątka? U mnie 16sty i nic nie czuje sad chyba ze jelita jak dużo zjem uncertain
                                                  • meg.33 Re: II badanie prenatalne 09.03.15, 15:26
                                                    U mnie jutro 16 tydzień i cisza, a i słońca brak...
                                                  • sweet84 Re: II badanie prenatalne 09.03.15, 17:18
                                                    Ja tak samo, żadnych ruchów nie czuję jeszcze. Ale słonko u mnie niesamowite, przymina o tym ze już niedługo wiosna, lato, a jak lato to i sierpień smile A tak na poważnie, tak jak tu któraś z dziewczyn pisała ja też jakoś jeszcze nie czuję na powaznie że jestem w ciąży. Ale powiem wam, że śni mi się moje dzieciątko częstosmile)
                                                  • meg.33 Re: II badanie prenatalne 09.03.15, 17:21
                                                    Sweeet, ja pisałam, że nie czuję w dodatku wczoraj zaczęłam panikować czy dam radę...
                                                  • sweet84 Re: II badanie prenatalne 09.03.15, 19:08
                                                    To dokładnie tak jak ja ;]
                                                    Martwie sie i myślę.
                                                    Koleżanka, która już urodziła powiedziala mi, że dużo się zmieni gdy będę już czuła wyraźne ruchy dziecka, bo - jak ona to ujęła - to będzie uczucie podobne do tego, jakby to dziecko już było, mimo że jeszcze jest w brzuszku. Ale ja jakoś się jeszcze nie czuję i nie wyobrażam sobie siebie z moim wlasnym dzieckiem.
                                                  • frania124 Re: II badanie prenatalne 10.03.15, 06:43
                                                    Sweet koleżanka ma rację. Jeszcze tego nie pojmujesz bo nie masz odczuwalnych dowodów na istnienie dziecka. Jak poczujesz ruchy a mało tego jak zobaczysz że twój brzuch zmienia w sekundę kształt bo twoje dzieciątko się wypraza albo prostuje nóżki cały świat się zmieni. Na ruchy jest czas do 20 tyg jeśli to wasze pierwsze dziecko wiec juz niedługo. Dziewczyny a czy miewacie ból kręgosłupa? Ja nie daje rady, szczególnie nad ranem
                                                  • guniaag Re: II badanie prenatalne 10.03.15, 06:47
                                                    Hejo! Budzę się dziś rano i miałam zapytać właśnie o kręgosłupuncertain w dzień jest ok ale rano...masakra..tak boli uncertain zwłaszcza na dole, odcinek lędźwiowyuncertain Frania, termin mamy ten sam wiec dolegliwości podobne smile u mnie jeszcze pojawiają się krwawienia z dzoasel od czasu do czasu no i mam wrażenie jakbym miała wiecznie zapchany nos sad
                                                  • frania124 Re: II badanie prenatalne 10.03.15, 07:09
                                                    Witaj w moim świecie, mam to samo dodatkowo okrutne zaparcia (ale to miałam w poprzedniej ciąży i Wcale się nie Zdziwiłem jak tym razem się pojawiły) ale ból pleców rano jest straszny jak sobie z nim radzisz?
                                                  • guniaag Re: II badanie prenatalne 10.03.15, 07:21
                                                    Frania, ja sobie z nim nie radze uncertain w jakiejkolwiek pozycji bym sie nie położyła to i tak boli uncertain troche lepiej jest jak chodzę ale o 5tej rano średnio mam na to ochotęsmile myślę, że to kwestia ruchu..skoro boli mnie przy lezeniu a przy chodzeniu jest troszke lepiej smile chociaż ostatnio byłam na 3 godzinnym spacerze i wracałam z niego z takim samym bólem jak nad ranem wiec pewnie ruch też z umiaremuncertain to moja pierwsza ciąża wiec ja dopiero odkrywam swoje dolegliwoścismile muszę kupić większy strój kąpielowy i przejść się na basensmile to wydaje mi się pomoże najbardziejsmile
                                                  • meg.33 Re: II badanie prenatalne 10.03.15, 10:09
                                                    A ja chciałam zapytać czy Wy spać nie możecie, że tak rano już piszecie.... Ale teraz już wiem smile
                                                    Mnie na razie nie boli kręgosłup i w sumie zaczęłam lepiej spać...
                                                    Nos zapchany mam, ale czytałam, że tak może być...
                                                    Zaparcia - hmm co parę dni chodzę do wc....
                                                  • sweet84 Re: II badanie prenatalne 10.03.15, 11:07
                                                    Mnie plecy też bolą, a szczególnie jak dużo chodzę, to na dole boli tak strasznie że musze usiasc na chwilę. Dziąsła też mi krwawią, jak myję albo nitkuje zęby to wyglądam jak ZOMBI!big_grin
                                                  • sweet84 Re: II badanie prenatalne 10.03.15, 12:10
                                                    Dziewczyny a jak tam u was z WŁOSAMI? Chodzi mi dokładnie o malowanie, ponoć nie wolno tego robić całą ciążę, a ja mam już odrosty takie że aż strach, a to przecież sierpień jeszcze daleko.
                                                    Opinie co do tego malowania są różne. Mój problem jest tym gorszy że mam jasne włosy.
                                                  • meg.33 Re: II badanie prenatalne 10.03.15, 12:18
                                                    Nie strasz, ja czytałam, że można...
                                                    Nawet kupiłam farbę tylko bez amoniaku...
                                                  • sweet84 Re: II badanie prenatalne 10.03.15, 12:34
                                                    No wlasnie to chyba przesądy.
                                                    Tylko ze z jednej strony, ja zawsze robilam pasemka, więc cześć była chyba rozjaśniana czyli ten amoniak...Hmmm
                                                  • meg.33 Re: II badanie prenatalne 17.03.15, 11:17
                                                    Sweet rozmawialam ze swoja dobra koleżanką - mama 2 dzieci, Ona ma blond rozjaśniane i mówi, że stsowała się do zasady, że w 1 trymestrze nie robi się, a pożniej ze można 3 razy w ciązy. Ona jest cala rozjaśniana smile
                                                  • guniaag Re: II badanie prenatalne 10.03.15, 12:46
                                                    Hej, ja prawie co noc nie śpię a jak zasne nad ranem to boli kręgosłup wiec dalej spac nie moge uncertain wczesniej żadnych problemów ze spaniem nie miałam..teraz mąż chrapie, lóżko jakies za male, nie wygodnie i wgl...ale nic to jakos przeżyjęsmile co do włosów to mój lekarz powiedział że nie można w pierwszym trymestrze a w drugim i trzecim spokojnie smile pracowałam zreszta kiedys w salonie i babeczki przychodzily z duuzymi brzuszkami na farbę i żadna nie narzekała smile tylko pytanie właśnie czy robisz farbę czy rozjasniasz..farba ok nad rozjaaniaczem bym się zastanowiła..ja mam swoje naturalne ale tak mnie korci zafarbować po porodzie ze pewnie to zrobię smile
                                                  • meg.33 Re: II badanie prenatalne 10.03.15, 13:01
                                                    ...ale czemu nie można rozjaśniać, bo szkodliwe czy nie wiadomo czy dobrze wyjdzie kolor....???

                                                    Ja właśnie byłam na spacerku, tak super ciepło w wawie i słonecznie - chce już wiosny !!!!
                                                  • guniaag Re: II badanie prenatalne 10.03.15, 13:14
                                                    Bo szkodliwe uncertain tylko to tez zalezy czym to robisz, czy robisz sama czy w salonie. Jak robisz sama to jaki kolor wyjdzie to wiesz, martwilabym sie raczej o "opary", jesli w salonie to fryzjer sam powinien wiedzieć co moze ci teraz zaproponować smile we Wroclawiu piekna wiosna smile cieplutko i słonecznie smile
                                                  • meg.33 Re: II badanie prenatalne 10.03.15, 13:18
                                                    To Sweet musi zmienić kolor na ciemny smile
                                                    A ja chyba tą moją się pofarbuje bo nie dość, że odrosty to i siwe włosy się przebijają sad ale może jeszcze poczytam o tym farbowaniu w ciązy ....
                                                  • guniaag Re: II badanie prenatalne 10.03.15, 13:27
                                                    Nie wiem czym farbujecie ale sa takie pianki ze schwarzkopfa Igor mousse lub farby Igor gloss. One sa nieszkodliwe tyle ze nie sa farbami stalymi. Można nimi np pokryć siwe refleksy a efekt utrzymuje sie do miesiąca, gloss bardziej nablyszcza i nadaje glebi..sa dostępne w hurtowniach fryzjerskich. Nimi nie obawialbym sie farbować. Ja włosów w ciąży bym nie rozjasniala na własną rękę..jesli musialabym zrobić odrosty, poszlabym z tym do salonu..bo jesli włosy sa jasne a odrosty ciemna to można odrobine, wytonowac włosy tak żeby troszeczkę ciemniejsze a tym samym roznica miedzy odrostem a dlugoscia bylaby mniejsza. Wtedy tez taki odrost można traktować co dwa miesiące a nie np co miesiąc smile
                                                  • sweet84 Re: II badanie prenatalne 10.03.15, 13:28
                                                    No farba pewnie nie szkodzi, gorzej jak jest właśnie z rozjaśniaczem, jak w moim przypadkusad....
                                                    Przemyślę i może się skuszę na jakiś ciemny? Choć troche się boję bo zawsze mialam jasne, ale coś wkońcu trzeba zmienić! a i moim wlosom to na lepsze wyjdzie bo nigdy nie lubiały tego rozjaśnianiasurprised
                                                    U mnie na lubelszczyźnie też ciepło <3 smile
                                                  • guniaag Re: II badanie prenatalne 10.03.15, 13:31
                                                    Sweet ja mam nature a marze teraz o farbie bo chciałabym cos zmienić..i musze sie wstrzymac bo calkiem nowego koloru nie pomoże bo nie wiadomo co wyjdzie smile wiec śmiało kladz nawet odrobinkę ciemniejszy kolorek smile
                                                  • meg.33 Re: II badanie prenatalne 10.03.15, 13:40
                                                    Ja kupiłam Garniera OLIA bez amoniaku, ale jak uważacie, że jest cos lepszego /bezpieczniejszego/ dajcie znać.....????
                                                  • guniaag Re: II badanie prenatalne 10.03.15, 13:48
                                                    Olia ogarnie temat wink
                                                  • meg.33 Re: II badanie prenatalne 10.03.15, 13:50
                                                    ..że ogarnie to ja wiem, ale może jest jakas bezpieczniejsza .... poza tym standardowo skończy się tym, że mi cos nie wyjdzie i pojade do fryzjera smile
                                                  • guniaag Re: II badanie prenatalne 10.03.15, 13:54
                                                    Z bezpieczniejszych to znam jedynie Igor mousse schwarzkopf..Sweet jesli masz jasna skore i cala oprawę oczu to w rudawych wygladalbys cudnie smile
                                                  • meg.33 Re: II badanie prenatalne 10.03.15, 13:56
                                                    Dzięki Guniaa
                                                  • guniaag Re: II badanie prenatalne 10.03.15, 13:29
                                                    Zreszta opcji jest wiele. Można tez zamiast robic odrost przy blondzie zakamuflowac go refleksami..efekt naturalny, odrost mniej widoczny i szkodliwość mniejsza smile ale nie namawiam, kazda z nas ma swój własny rozsadek i wie co może a co nie smile
                                                  • sweet84 Re: II badanie prenatalne 10.03.15, 13:50
                                                    Ja dodatkowo mam bardzo bladą cerę i skórę też, nawet w lecie się nie opalam, a włosy naturalne mam takie "mysie".... Dlatego np. kolor bardzo ciemny albo czekoladowy mi nie pasuje niestety, ale u innych mi się bardzo podoba. Może zrobię tak jak radzicie - delikatne pasemka troche ciemniejsze na te odrosty, jeszcze myslę nad jakims kolorem lekko rudym, ale to jeszcze przemyślę wink
                                                  • frania124 Re: II badanie prenatalne 10.03.15, 16:03
                                                    Ja tez mam jasne włosy. Przez pierwszą ciążę farbowalam tylko loreal są bez amoniaku tylko trzeba przeczytać. Ja fabułę raz na jakieś 3 miesiące wiec jak 3 razy w ciąży przekazuje to dużo, fakt że nie próbowałam farbowalam niczym innym cala chemia wchodzi w nas i w nasze maleństwo. Lekarz tez zakazał farb z amoniakiem. Na Pomorzu pogoda piękna wymieniłem kurtkę na wiosenna i.... Tu jest problem kurtka była bardzo opieta i o zapięciu zamka mogę już zapomnieć witajcie uroki ciąży big_grin
                                                  • frania124 Re: II badanie prenatalne 10.03.15, 21:12
                                                    Sorry ze znowu wrócę do tematu ale Meg czy pomaga ci ta poduszka? Polecasz jej zakup? Sama nie wiem co mam zrobić z tymi plecami a wiem ze będzie juz tylko gorzej.... Może jej zakup coś pomoże
                                                  • meg.33 poducha 11.03.15, 09:59
                                                    Kurcze nie wiem co napisać, bo niby z nią śpię, ale jakoś nie zauważam super pomocy, ale może to za wcześnie... Też nie używam jej tak jak pisali. Fakt, że jakbym się tak owinęła nią to by podtrzymywała kręgosłup, ale czy Ci/Wam ulży... Myślę też, że można kupić, bo chyba później przy dziecku sie przyda...

                                                    PS. mnie na początku ciąży bolał na dole kręgosłup, tak bardziej w miejscu lędźwi to ginekolog powiedziała, że powinnam wzmocnić mięśnie
                                                  • frania124 Re: poducha 11.03.15, 15:27
                                                    Mnie w ledzwiach nie boli, boli mnie od zapięcia stanika w dół ale ledzwia juz nie, ja po pierwszej ciąży mam problemy z kręgosłupem ale teraz to już porazka totalna bo na masaże juz nie mogę chodzić. I wiem juz ze mogę się spodziewać i tym razem boli krzyżowych w czasie porodu (miałam za pierwszym razem i nie życzę nikomu). Kupiłam ta poduszkę, ma być za 2 dni. Stwierdziłam ze jeśli jej nie kupię Będę zadowala bo może mi pomóc. A mój maluszek wierci się jak zwariowany w piątek wizyta u gina ciekawe czy potwierdzi ze to chłopiec big_grin na chwile obecna cieszyłam mnie każda płci tymbardziej ze mąż się zgodził na moje ukochane imię dla dziewczynki zrobił to pod presją ale zatwierdzone zostało big_grin
                                                  • meg.33 Re: poducha 11.03.15, 16:23
                                                    Ejjjj jak to czujesz maluszka????????????????

                                                    Jakie imie?
                                                  • frania124 Re: poducha 11.03.15, 16:32
                                                    Ruchy czuję od jakiegoś czasu chyba14 tyg, laskotanie piękne uczucie big_grin pisałam już o tym. Dziewczynka Maria chlopiec Borys big_grin
                                                  • meg.33 Re: poducha 11.03.15, 16:37
                                                    Ja nic nie czuje sad ale pewnie dlatego że to pierwsza ciąża...

                                                    Ja chciałam strasznie od zawsze chłopaka, ale prawdopodobnie będzie dziewczynka. Moja mama wymyśliła Mela, o dziwo mi się spodobalo, ale tatuś powiedzial; STANOWCZO NIE - JAK MELA Z NOSA, NIE CHCE ABY DZIECKO MIALO TRAUME W PRZEDSZKOLU smile
                                                  • frania124 Re: poducha 11.03.15, 16:42
                                                    Mój mąż nie chciał Marysi bo sierota, w przedszkolu będą się śmiać ect... Lekarz juz dwa razy powiedział ze to chłopiec i ostatnio go przekabacilam obiecał ze jeśli jednak będzie to dziewczynka będzie Marysia, ale itak jest przekonany że będzie chłopak.
                                                    Tak przy pierwszej ciąży jest zupełnie inaczej. Macica jest jeszcze "zwarta" ja juz mam mięśnie brzucha rozciągnięte i jakoś mi się wszystko szybciej dzieje niż przy pierwszej ciąży.
                                                  • meg.33 Re: poducha 11.03.15, 16:50
                                                    ...och te chłopy smile

                                                    Fajnie masz, bo już wszystko wiesz z ciążą a dla mnie to nowość/panika/zdziwienie wszystko po kolei
                                                  • sweet84 Re: poducha 11.03.15, 17:02
                                                    Hahh ja też nic nie czuję i nic nie wiemwink
                                                    Imiona nawet jeszcze nie wybrałam bo nie znam płci i nie chce sie nastawiac.
                                                    Frania a kiedy w tamtej ciazy te mdlosci i zgaga ci ustapiły? Bo ja sie zastanawiam kiedy mi się to wreszcie skonczy.....
                                                  • frania124 Re: poducha 11.03.15, 17:19
                                                    Nie chce cię martwić ale wymioty przeszły w 8 msc, mdłości jeszcze na porodowce miałam a zgaga tez do końca. Chociaż z tego co wiem do 4 msc są wymioty i mdłości zgaga do końca niestety. Ja tez nie jestem znawca, ta ciąża jest zupełnie inna niż pierwsza chodź przynajmniej wiem czym się martwić a co jest normalne.... I jeśli mogę wam jakoś pomoc to bardzo chętnie podpowiem jak to było u mnie za pierwszym razem
                                                  • meg.33 Re: poducha 11.03.15, 17:31
                                                    Mi jest już dużo lepiej, tzn. nie wymiotuje już tak, nudności też mam rzadziej, zgaga nieraz. Tylko nie mogę dużo jeść bo czuję, że mam taki nabrzmiały żołądek albo taki wzdęty, to mam dość często sad
                                                  • frania124 Re: poducha 11.03.15, 17:46
                                                    A to akurat dobrze, przynajmniej nie przytyjesz tongue_out dostałam info od kuriera paczka będzie u mnie jutro boże może pojutrze wreszcie przespie noc
                                                  • meg.33 Re: poducha 11.03.15, 17:50
                                                    Ja i tak schudłam 4kg w pierwszych miesiącach, teraz wracam powoli do swojej wagi. Konrad się śmieje, że nic mi mięśni nie zostało...
                                                    Daj znać jak poducha...
                                                  • guniaag Re: poducha 11.03.15, 17:52
                                                    U nas będzie Blanka albo Mikołaj smile może w piątek się już dowiemysmile nie mogę się doczekać 😊
                                                  • sweet84 Re: poducha 11.03.15, 18:18
                                                    Ja nie chudne, tylko raczej tyję. Bo już z 5kg jest na plusie, mimo ze jem niewiele bo mdli i wogole i już się nie mieszcze w rozmiar 36 hehsad Jem nawet mniej niż przed ciążą, a i czuję ze dzidzi wyciąga ze mnie wszysko co się da, łącznie z siłami...Hemoglobina mi ciagle spada, a hormony tarczycy rosną i muszę wciąż zwiększac dawkę.
                                                    Ale dość narzekania, czego to sie nie przetrwa aby tylko dziecko było zdrowesmile
                                                    gunia - Tak wogóle mi się też Blanka podoba bardzo, choć jak powiedzialam kiedys rodzince to im nie za bardzo wink Troche trudno zdrobnić, ale ja jestem zdania że to śliczne imię.
                                                  • guniaag Re: poducha 11.03.15, 18:31
                                                    Ja ważę sie tylko przed wizyta żeby się nie dołować na bieżąco big_grin w piatek przekonam sie ile poszło w górę przez miesiąc uncertain a co do zdrobnienia Blanki to Blanusia, Blaneczka smile mi podoba się jeszcze Liliana ale mąż ma obiekcje smile wiec zostaje Blanka smile
                                                  • meg.33 Re: poducha 11.03.15, 18:45
                                                    To ja jeszcze kiedys chciałam Nadia, ale też usłyszalam, że żadnego wschodniego imienia smile Więc niech sam sobie wybiera, a ja tylko będę mówic NIE smile
                                                  • sweet84 Re: poducha 11.03.15, 19:02
                                                    Liliana też ładne i tez mi sie wlanie podobalosmile Kolezanka ma corcie o tym imieniu i woła na nią Lili albo Lila, dziewczynka jest naprawdę śliczna. Ale Blanka bardziej mi sie chyba podoba.
                                                    Mnie własnie dziwi ze tak przzytylam, bo nigdy nie mialam z tyciem problemów. Mięsa, słodyczy, smażonych rzeczy nie jem wcale, praktycznie sam nabiał, owoce i zupy, bo tylko po tym tak nie mdli i nie ma zgagi. Zupy uwielbiam i mogłabym jesc codziennie;]
                                                  • guniaag Re: poducha 11.03.15, 19:11
                                                    Ehh...chcialabym nie jeść słodyczy...normalnie nie jadłam ich wcale, mogły nie istnieć ale od miesiąca wcinam jak szalona...uncertain
                                                  • meg.33 Re: poducha 11.03.15, 19:34
                                                    Sweet a ryby ?

                                                    Ja teraz już jem wszystko, mam momenty że mnie na cos nachodzi i mogłabym jeść non stop... miałam już fazę na chałkę, serki biale, dżem wisniowy, frytki, ale to bardziej w tym I trymestrze. Choć tez wtedy mnie odtrąciło od slodyczy, mojej ukochanej pizzy hut.

                                                    A teraz mnie naszło na ananasa z puszki lub brzoskwinie, aaaa i bardzo bym się napila alkoholu, choc nigdy nie pilam dużosmile Takigo drineczka bym posaczyła...

                                                    I teraz jakoś mam ochotę na warzywa, a wcześniej nie przepadalam...
                                                  • sweet84 Re: poducha 11.03.15, 20:49
                                                    Ryb też nie jem, z wyjątkiem: tunczyka i śledzia w pomidorach.
                                                    Słodkiego nie mogę, wręcz nie znoszę. Za to wszystko dla mnie za mało słone i ledwo się powstrzymuję żeby tyle nie solić.
                                                    Aaaa zachcianke na drinka rozumiem, mi się ostatnio zamarzyło takie zimne piwko z pianką choć też nie lubię alkoholu! wink
                                                    Ponoć wolno w ciąży pić Karmi jak kto lubi, ale mnie to chyba by zmdlilo bo to slodkie jest.
    • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.03.15, 21:14
      Blanka piękne imię mojej mamie się bardzo Podoba ale mąż się nie zgadza, nie powiem tez miał swoje propozycje które z kolei mi nie Pasują. Temat imion jest zakończony decyzję podjęte całe szczęście. Jeśli chodzi o wagę puki co leci w dół, gunia to widzę ze obie w piątek na wizytę idziemybig_grin
      • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.03.15, 23:02
        Frania, mnie ciekawi czy urodzimy w terminie i która pierwsza smile jak objawiały ci się ruchy maluszka w pierwszej ciąży? Pamiętasz w którym tyg je poczułaś? smile piątku, piąteczku przychodź szybko smile
        • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.03.15, 07:07
          Ruchy poczułam w pierwszej ciąży w 18 tyg (zapisywał sobie wszystko) to jest takie mrowienie laskotanie ciężko określić... Gdzies poniżej pępka. kładz się na plecach i wyprostować nogi ja w tej pozycji poczułam pierwszy raz z córką i teraz tez.
          Jeśli chodzi o poród to myślę że możesz być pierwsza, córeczkę przenosilam 3 tyg wiec i teraz może tak być chodź niby pierworodki mają większe prawdopodobieństwo przenoszenia ja się śmieje ze chyba będzie wrześniowy malec tongue_out
          • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.03.15, 09:39
            Dzięki Frania smile jak to dobrze się podpytaćsmile ja caly czas myślałam że najlepiej położyć sie na boku smile teraz to będę się wsłuchiwać w brzuszek smile a jak mówisz że możesz przenosić to rzeczywiście może być wrzesień 😊 dziewczyny, macie w planach szkole rodzenia?
            • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.03.15, 10:57
              Sweet, to faktycznie przerąbane sad(( Ja właśnie planuję zrobić sałatkę z tuńczyka smile Co do piwa wczoraj wygrzebałam z lodówki jakieś bezalkoholowe i zrobiłam z sokiem malinowym, niestety nie to samo ...

              Ja jeszcze słyszałam od koleżanki że trzeba na płasko leżeć bez poduszki pod głową…
              Co do szkoły – właśnie też miałam pytać smile Kurcze tylko mam problem, bo ja nie jestem zameldowana w wawie, a wtedy są płatne, wiecie ile kosztuje taka szkoła płatna?

              Co do terminu dziś rano naszla mnie myśl, że szkoda, że nie rodzimy na początku lata, żeby posiedzieć sobie z maluszkiem jeszcze na dworku – ogródku, a jak mamy jeszcze przenosić, to będziemy słonicami toczącymi się w promieniach słońca smile
              • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.03.15, 11:46
                Hahahaha tak pustynnie zabrzmiało z tymi słonicami smile ja mam nadzieje, ze troszke w slonku posiedzimy jeszcze smile 2 lata temu 23 sierpnia wyjezdzalam nad mórz na 2 tyg i byl upał non stop smile oby w tym roku było podobnie smile co do szkoły rodzenia to we Wrocławiu kosztują około 250zł tak optymalnie. Bo sa i za 300-400zl..uncertain Ja zapisalam sie do szkoły przy szpitalu w którym chce rodzić. Kurs kończę dosyć późno bo na 2 tyg przed porodem a zaczynam na początku czerwca, 2 razy w tyg po 2 godziny smile nie wiem jak się dotoczę tam w lipcu lub sierpniu..uncertain w razie czego zamówię jakąś lawetę big_grin
                • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.03.15, 12:10
                  250pln to jeszcze nie tak źle.
                  Ja też liczę że jeszcze skorzystamy z tego słońcasmile
                  Kurcze ja jeszcze nie wiem w jakim szpitalu chcę rodzić.... W sumie nic nie wiemsmile

                  Zmykam do wanny - własnie kapiecie sie ?
                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.03.15, 12:13
                    Hahahhaha ja tylko w sobotę 😜😁 ja za czasów dzieciństwa 😊 ubolewam ze nie posiadam wanny uncertain wiec póki co moczę się pod prysznicem smile
                    • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.03.15, 12:49
                      Gunia, to dawaj do mnie, duża to nie jest wanna ale zawsze smile
                      • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.03.15, 12:56
                        Ojj zazdroszczę smile może kiedyś mąż da się namówić na wannęsmile a do kąpieli w wannie polecam całym sercem tabletki I colloniali takie zielone musujące, można je kupic w Douglasie. Kiedyś próbowałam na urlopie i od tamtej pory zapragnęłam wanny..pachną obłędnie, tworzą turkusową wodę i co najlepsze po kąpieli otwierasz drzwi od łazienki i pachnie w całym domu wręcz nieziemsko..smile ehhh jak macie wanny to wygnajcie facetów po te tabletki smile sami władują Wam się do wanny z zazdrości smile
                        • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.03.15, 14:50
                          Jakbyście nie miały pomysłu na obiad, ja dziś zrobiłam - całkiem oki + ma szpinaksmile

                          niebonatalerzu.blogspot.com/2014/06/makaron-z-kurczakiem-i-szpinakiem.html

            • keluwe Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.03.15, 11:23
              Ja już stworzyłam osobny temat o szkołach rodzenia.
              Zapraszam.

              A jeśli chodzi o imię, to przy pierwszej ciąży mój mąż był bardzo stanowczy jeśli chodzi o imię dla dziewczynki - Maja albo Karolina. Prawdę mówiąc odetchnęłam z ulgą, gdy okazało się, że będzie chłopiec. Długo długo planowaliśmy, że będzie Igor, ale moja mama strasznie marudziła, że go będą przezywać w przedszkolu - Igorek - Potworek - Kaczorek. Coś w tym jest, więc wymyśliliśmy, że nie znamy zbyt wielu Michałów, więc imię neutralne i nadaje się dla naszego Paskuda. A teraz, po paru latach, uważam że wokół nas Michałów "jak mrówków" - mnóstwo wink
              Ale to moje marudzenie, że Karolina mi się nie podoba, bo za długie i nie ma sensownych zdrobnień pomogło. Teraz mąż jest bardziej ugodowy. Na razie delikatnie badam teren, bo jeszcze nie wiemy jaka będzie płeć. Może się pokaże 24 marca na najbliższej wizycie.
              A ja bym chciała Dorotkę.
              • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.03.15, 15:11
                U nas szkoła rodzenia kosztuje 400 zł. Nie poszlam na nią w pierwsze ciąży i nie żałuję. Poradziła sobie bez problemu ale napewno jest wiele argumentów za smile a zamierzacie rodzic z partnerami? Ja nie wyobrażam sobie bez. Rodziłam z mężem, dotarł na porodowke jakieś 20 min po mnie ( leżałam wcześniej na patologii) i widziałam jak zmienia się podejście personelu po drugie baaaardzo mi pomógł nie dałabym rady bez niego. Odrazu chce podkreślić jeśli facet nie chce to nie zobaczy nic czego nie powinien. I żadnej traumy nie będzie miał
                • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.03.15, 15:44
                  Kurcze..mój mąż chce rodzić ze mną ale ja właśnie mam schizy że jak zobaczy to wszystko to później jakoś inaczej będzie na mnie patrzył i wgl sad nieraz oglądamy jakies Porody na tvn style i on ogląda to przez zamknięte dłonie z przerażeniem wiec ja nie wiem co zrobię sad boje sie tez ze jak bedzie mega mocno bolalo to powiem mu coś nieprzyjemnego i on to będzie później pamiętał..ja nie mam pojecia co zrobię..
                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.03.15, 15:49
                    Ja na pewno swojemu powiem cos nieprzyjemnego, ale może przed uprzedzę zeby nie bral tego do siebie .
                    Moj raczej nie jest obrzydliwy, a najwyżej niech nie patrzą na ćipkę smile
                    Mi się wydaje, że meg pomocny tak facet jest, aby np. zawołał kogoś z lekarzy, na kogos ryknął, czy coś...
                    • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.03.15, 16:11
                      Ja na początku ciąży mialam schizy z kąpaniem, bo w ciąży nie wolno kąpać się w gorącej wodzie. Więc ja się bałam i tylko prysznic. Teraz już się tak nie przejmuję tak i leżę w wannie ile mam ochoty, ale nie pozwalam sobie na taką na max gorącą wodę (a przed ciążą poprostu uwielbialam w takiej się kąpac).
                      A co doszkoly rodzenia - to za nią się placi , tego nie wiedziałam???
                      Pytanie jeszcze czy z partnerami się na nią chodzi czy można samej? Mi się wydaje że chyba można chodzić samej ale ja akurat nie wiem tego dokładnie.
                      A tak nawiasem mówiąc wróciłam dziś z zakupów, jak na zlość pogoda się popsuła i dziś pada sad Ale płaszczyk sobie fajny dość tanio kupiłam i jeszcze chciałam buty takie na wiosnę ale kręgoslup mnie zaczął tak boleć i pęcherz (chyba dzidzi tak uciska nieziemsko) że nie mogłam dziś więcej chodzic heh wink
                      • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.03.15, 16:17
                        Moja gin własnie mówiła, że aby woda nie byla taka gorąca, a tez kiedyś taka na maksa ciepłą uwielbiałam...

                        Co do szkoły, to na stronach warszawskich szpitali wyczytałam, że jak jesteś zameldowana w warszawie to jest bezpłatna, a jak nie to się płaci... No i mam problem, bo ja nadal zameldowana pod wawą u rodziców, a mimo, że mój dom rodzinny lezy od dzielnicy wawy ze dwa km to już nie jest to wawa smile

                        Możesz tam chodzić z osobą towarzyszącą ...

                        w wawie słońce tylko mega wieje .

                        • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.03.15, 16:29
                          Dzięki Meg, to ja muszę się u siebie dokładnie dowiedzieć jak to będzie bo też jestem gdzie indziej zameldowana.
                          Aaaa co do tych ruchów dziecka, przypomniało mi się że gdzieś czytałam że - dziecko się ponoć więcej rusza jak się wcześniej zje coś słodkiego np. pączek, baton, dlatego jak np idziecie na usg i chcecie żeby się więcej ruszało i odkryło "co nieco" to wcześniej zjeść jakiś słodki posiłek.
                          • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.03.15, 18:17
                            Z tymi ruchami to może być racja, teraz tak sobie myślę że mój maluszek rusza się bardzo właśnie po czymś słodkim może coś w tym jest. Ja mojemu mężowi wbijać paznokcie do krwi (chodź miałam króciutkie) dopiero na po porodowce zobaczyłam co mu zrobiłam on nawet nie pisnol. Po drugie może to głupie ale mam wrażenie ze po porodzie bardziej mnie docenial. Widział co musze przejść tak po prawdzie przez niego i widać było ze bardzo mnie szanuje za to ze dałam rade.
                            • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.03.15, 18:19
                              Aha dostałam poduszkę prawdę mówiąc jakoś niemrawo wygląda ( kupiłam oryginalna matherhood) ale zobaczymy w nocy zdam relacje jutro big_grin
                              • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.03.15, 06:54
                                Spalam z tym rogalem i całkiem nieźle się z nim śpi ale po przebudzeniu tak samo boli kregodlup jak bez niego. Wiec chyba go nie polecam chodź może to kwestia kilku nocy może kręgosłup się musi przyzwyczaić
                                • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.03.15, 07:01
                                  Ehhh...a taka wiazałam z nim nadzieję sad mimo wszystko chyba go kupię jeśli zapewnia choć odrobinę więcej wygody uncertain zobaczę czy po dzisiejszej wizycie wszystko jest książkowo i zaczynam ćwiczyć na piłce, może tym sobie ulżę smile
                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.03.15, 12:16
                                    Jak duże są wasze brzuszki?
                                    Bo ja zaczynam wpadać w panikę, że mam jakiś mały ...
                                    • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.03.15, 15:15
                                      Mój juz całkiem okazały. Pocieszam się faktem że w pierwszej ciąży tez szybko wyszedł za to bardzo nie rósł. Był w 9 miesiącu wyglądałam maks na 7 msc. Czekam na wizytę u gina na poczekalni ma obsowe sad juz nie mogę się doczekać widoku maluszka. Piłki to świetny pomysł chyba tez spróbuję
                                      • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.03.15, 15:23
                                        Frania, to ja 3mam kciuki 😊 daj znać po 😊 ja musze czekać do 18tej uncertain ehh.. smile obawiam sie dzis ze mój lekarz nie będzie zadowolony ze przywaliłam od ostatniej wizyty prawie 4 kg sad nie ważyłam sie miesiąc a tu taki wynik 😞 od dzis zero słodyczy sad
                                        • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.03.15, 18:03
                                          O to widzę, że nie jestem sama smile Też się tym martwię ze waga mi tak w górę leci. Ponad 10 lat ważyłam tyle samo a teraz tak szybko tyję.
                                          Gunia, a tak dodatkowo powiem ci że mnie to nastraszyła moja endokrynolog że to może byc nadmiar wód płodowych. I troche o tym czytalam, z jednej strony to chyba za wcześnie na coś takiego, ale może to wogóle poprostu puchnięcie jest. A jak to zahamować to nie wiem?
                                          Tak poza tym chyba czuję delikatne ruchy, coś jakby przesuwanie się i takie delikatne puknięcia, lecz pewna to nie jestem smile
                                          • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.03.15, 18:16
                                            Sweet gratuluję od teraz ruchy będą coraz mocniejsze. Jeśli chodzi o wagę to schudłam 2 kg od ostatniej wizyty. Nie przejmujcie się tycia skoro jecie zdrowo to nie ma czym się martwić, i jeszcze jedno maluszek juz waży wody i wszystko pozostałe tez Noi oczywiście biust, waga to nie tylko tkanka tłuszczowa. U mnie była chwila grozy bo szyjka.macicy zdawała się za.krótka ale po dogłębnych badaniach okazało się ze jest w granicy normy. Malutki nie chciał pokazać płci ale lekarz wypatrzyl coś między nóżkami wiec teoria ze to chłopiec Narazie się potwierdza. Dziewczyny weszłam w 18 tydzień jaaaaaaa ale to leci
                                            • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.03.15, 19:14
                                              To ja się też chwale 😊 a co! U nas wszystko dobrze 😊 i będzie dziewczynka 😊 moja Blaneczka mała 😊 za wagę dostałam lekki ochrzan ale przyznałam się że wcinałam słodycze na potęgę 😐 i lekarz kazał mężowi zamknąć szafkę ze słodyczami na klucz 😉 co do wody w organizmie to sie zgodzę bo mi wychodzi taki cellulit ze masakra i podejrzewam że to od tego 😒 no nic, od dziś zero słodkości i gimnastykasmile z korzyścią dla mnie i Blaneczki smile
                                              • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.03.15, 15:43
                                                To super, że u Was super smile

                                                Ja kupiłam detektor tętna płodu dziecka - słychać !!!!

                                                Mam też do Was pytanie, ponieważ zostałam jakiś czas temu bez swojego auta, a teraz planujemy zakupić auto, no i stanęliśmy przed dylematem czy 3-drzwiowe, czy 5 -drzwiowe i gdzie (z przodu, tyłu) przewozić maluszka jak będę z nim podróżować sama ?
                                                • keluwe Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.03.15, 22:49
                                                  bezwzględnie 5-drzwiowe!!!
                                                  przerabialiśmy na początku opelka 3-drzwiowego i wkładanie do fotelika - masakra
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.03.15, 07:04
                                                    5 drzwiowe!!! Po pierwsze wygoda po drugie względy bezpirczenstwa, w razie wypadku łatwiej wyciągnąć przez drzwi niż przez okno. Jeśli chodzi o miejsce fotelika to ja na początku w foteliku 0-13 kg czyli tym nosidle woziłam z przodu (koniecznie poduszka powietrzna wyłączona) a to dlatego że jak maleństwo płakało to łatwiej było dać smoczek itp ( pisze z perspektywy kierowcy często jeździłam sama z dzieckiem, gdy mąż prowadził to fotelik z tyłu od strony pasażera czyli prawej stronie auta, ka tez oczywiście z tyłu, jak mała Miał ok pół roku przeszliśmy na fotelik 13-36 i siedzi z tyłu po prawej stronie ( czytslam że tak najbezpieczniej) teraz będę robić tak samo tylko jak mały dorośnie do dużego fotelika to zostanie tylko lewa tylna część auta (znajomi mieli wypadek i zginął kierowca i dziecko z tulu za nim) wiec sceptyczmie patrze na to miejsce ale wyjścia nie mam. Mogę wam polecić fotelik 13-36 kg mam dla córci i teraz drugi kupię taki sam.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.03.15, 17:02
                                                    Dzięki dziewczyny za rady....
                                                    A jak Wam mija weekend?
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.03.15, 17:09
                                                    My tez kupiliśmy specjalnie 5-cio drzwiowe auto smile tak wygodniej bedzie smile właśnie wróciliśmy z rowerówsmile jeździcie na rowerze dziewczyny teraz, w ciąży? Ja zapomniałam gina zapytać ale jak pytalam o ruch wgl to powiedzial ze wszystko dozwolone w ramach rozsądku smile jechałam powolutku wiec chyba jest ok smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.03.15, 17:12
                                                    Wow, ja bym się chyba bala, że wywrócę na tym rowerze, bo chyba jak jeździłaś wcześniej to i teraz rozsądnie możesz... Ja mam niestety pasje takie co kategorycznie zabronione w ciąży... Za to nastałam się przy garach i boli mnie kręgosłup smile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.03.15, 17:15
                                                    Meg, a jakie pasje??? 😊 opowiadaj!!! 😊
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.03.15, 17:18
                                                    Głównie od paru lat konie, pół roku temu sprzedałam swojego konia i w sumie to przez te wydarzenia zaczęłam myśleć o dziecku. No i też motocykle - też chyba muszę go sprzedać smile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.03.15, 17:22
                                                    Yeah!!!!! Kocham motocykle!!! Choc sama nie posiadam niestety 😔 zazdraszczam! 😊 i konie...extra!!!!! Super babeczka z Ciebie smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.03.15, 17:26
                                                    Dzięki smile
                                                    Dlatego jakoś wolałabym chłopca, a tak jak będzie można dziewczynce zabronić głupiego skutera skoro mamusia miała swój motocykl smile

                                                    PS. A co kupiliście za auto? Ja dostaję świra szukając niby tyle tego jest ale jak zadzwonisz to już kicha. Dziś też pojechaliśmy jednego oglądać, mialo być super ekstra a tu wynieciony z drugiej strony porządnie zarysowany - szkoda, że o tym nie wspomnieli, tylko zachwalali
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.03.15, 17:29
                                                    I super!!!bedzie silna babeczka z jajami 💪😊 my kupiliśmy skore fabie II w extra cenie ale to po znajomości w stanie idealnym bo od księdza przyjaciela smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.03.15, 17:32
                                                    A ksiądz pewnie za dużo nie jeździł smile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.03.15, 17:35
                                                    Właśnie dużo jeździ ale wszystko co robił, wymianial zawsze na orginalne części smile i wgl auto w super stanie 😊 ale szukaliśmy troche i jest ciężko kupic cos dobrego w dobrej cenie uncertain
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.03.15, 17:46
                                                    No właśnie doświadczam jak trudno kupić coś oki, wrrr...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.03.15, 17:50
                                                    Meg, cos sie trafi smile powodzenia smile miłego wieczoru smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.03.15, 18:01
                                                    Wzajemnie smile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.03.15, 21:05
                                                    A ja na autach się nie znam ./
                                                    A moje dzidzi rusza sie już całkiem wyraznie, aż sama jestem w szoku że ciągle mi tam w brzuszku coś pukasmile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.03.15, 21:12
                                                    Ale super! Sweet w ktorym tyg jestes? smile ja nic nie czuje sad poza jelitami sad
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.03.15, 21:46
                                                    Jeśli chodzi o tydzien ciąży to około 17-18 chyba.
                                                    Nie pamiętam daty ostatniej miesiaczki wiec te tygodnie liczę tak mniej wiecej.
                                                    Te ruchy to wlasnie calkowicie inne uczucie niż jelita, cos mi w brzuchu puka lub kopie(?) i to chyba te delikatne ruchy Malenstwa są. Boże jak ten czas leci..... Jeszcze troszkę i będziemy miały połowę ciąży za sobą!
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.03.15, 21:48
                                                    Ehhh...czekam na ten dzień kiedy juz poczuje maluszka smile to prawda, czas szybko leci, 20 kwietnia mam połówkowesmile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.03.15, 22:00
                                                    A ja 17 kwietnia mam smile Oby tylko lżej teraz było hehe ;]
                                                    Mi się wydaje że tez już na pewno lada dzień poczujesz, ale najpierw to tak jak napisała mi Frania - beda delikatne dosc te ruchy.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.03.15, 22:25
                                                    Oby smile dzieki sweet smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.03.15, 07:02
                                                    Mi 20 tydz zaczyna się 27 marca. Dziewczyny a co myślicie o usg 4d. Z córcia nie robiłam bo kosztowało ok 500 zł, teraz są dużo tańszensze w Gdyni juz za 180-200 zł zrobi się z płytka. Wtedy widać wszystko wątrobę nerki serce -co jest dla mnie mega ważne w rodzinie są wady wrodzone. Jakie macie zdanie na ten temat?
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.03.15, 09:19
                                                    Ja bym zrobiła 4d, tym bardziej jesli w rodzinie sa wady wrodzone..Frani zrob dla swojego spokoju i genialnej pamiątki. U mnie 200zl kosztowało prenatalne i za połówkowe też tyle będę płacićsmile za samą wizytę płacę 150zl. Ja bym się nie wahała wcalesmile sama bym je zrobiła ale mam usg robione co miesiąc wiec nie wiem czy byłoby to dobre dla maluszka na 100%. Mój lekarz uważa ze usg nie szkodzi maluchom ale ja zawsze zostawiam sobie rezerwę zaufania smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.03.15, 07:49
                                                    U mnie wczoraj zaczoł się 17 tydzień i kurcze ja nic nie czuję jesli chodzi o Maleństwo, wczoraj cały film trzymałam rękę na brzuszku i nic....
                                                    Jesli chodzi u usg 4d to ja się nie zastanawiam mam natomiast skierowanie na badanie miedzy 20-24 tygodniem tez prenatalne i tam tez sporo podobno można odczytać
                                                  • keluwe Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.03.15, 13:41
                                                    Ja już teraz się mogę wymądrzać w temacie ruchów Malucha wink)
                                                    W pierwszej ciąży to długo nie wiedziałam na co zwracać uwagę. A teraz już wiem. Ja czuję ruchy od kilku dni, jestem w 17 tygodniu. Czuje je tylko wieczorem. Czytałam, że przez to, że w dzień się ruszamy, ruchów dziecka się nie czuje. Tuż przed uśnięciem, jeśli położę się tak, że mam brzucho wyprostowane, czuję coś na kształt głaskania, łaskotania skóry od środka. To delikatne ruchy ale nieregularne. Na początku nie ma szans, żeby poczuć ruch ręką. Ale za to w trzecim trymestrze to potrafi pięknie wystawać np. końcówka pięty. Wtedy to można uszczęśliwiać rodzinę, dając im poczuć malucha. Wtedy widać jak brzuch się wygina. To jest super!
                                                    Tak więc tylko spokój Was może uratować ! wink Wszystkie się doczekamy, ale dziewczyny w pierwszej ciąży na pewno później niż my "mamy z porozciąganymi brzuchami".
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.03.15, 15:35
                                                    Ja na samym poczatku też głównie wieczorem czułam i przy dotykaniu ręką brzucha. Dziś to już czulam nawet jak chodzilam lub stalam te "kopniaczki".
                                                    A co do usg 3d/4d to zawsze mialam ochotę pojść, ale to chyba raczej trochę póżniej, zeby było lepiej widać. No i takie fotki to dopiero pamiątka i przeżyciesmile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.03.15, 15:58
                                                    A jeszcze dodam, ze mimo ze czuje te ruchy to dalej nie dochodzi do mnie to że będę mamą. A mialo niby byc inaczej. Heh pewnie urodzę a potem popatrze na bobaska i bede sie pytać - Boze to naprawdę jest moje dziecko??? ;]
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.03.15, 22:41
                                                    Umówiłam się na usg 4 d. Lekarz powiedział że najlepiej w 22 tyg bo widać całe dzieciątko w jednej części bo jest na tyle małe a z drugiej str na tyle rozwinięte ze można wykryć ewentualnie wady. Mi na pamiatce nie zależy, chce wiedzieć czy serduszko ma zdrowe. W rodzinie mam kilka przykładów wad serca i chce być spokojniejs a. Dziewczyny zwracam honor poduszce matherhood. Kilka nocy za mną i naprawdę plecy przestały boleć rano, wieczorem bolą po całym dniu ale Jak się kładę na poduszkę czuje ulgę. Wydaje mi się ze moje plecy musiały się przyzwyczaić
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.03.15, 07:52
                                                    Frania, to jak mialas w rodzinie wady serca to Cie gin nie wyslala na badania prenatalne? ja jak bylam to wlasnie tam bylo badane serce!
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.03.15, 09:06
                                                    Meg miałam te badania ale wszystkiego nie są w stanie zobaczyć. Np przecieku miedzyprzedsionkowego lub zmienionej aorty z żyła główna górna a takie wady u mnie w rodzinie występowały.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.03.15, 12:55
                                                    Frania, a co w takim razie z tym 2 badaniem prenatalnym miedzy bodajże 20-24 tygodniem?
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.03.15, 14:36
                                                    Dziewczyny, a jak w ogóle sie czujecie, bo ja mam strasznego lenia w tym tygodniu, az sama na siebie jestem zla....
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.03.15, 15:24
                                                    Ja tak samo ;/ i już spodni nie mogę zapiąć sad
                                                    Ale Święta się zbliżają, planuję jakieś porzadki zacząć.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.03.15, 15:31
                                                    Ja palnuje sprzatanie od miesiąca, po jedyn pomieszczeniu dziennie, wynik = 0.
                                                    Za to wlasnie zapisalam się na II badania prenatalne miedzy tym 20 i 24 tyg ciazy
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.03.15, 15:41
                                                    A ja jutro myje okna bo dzis troszke wieje smile i ogólnie sprzątam non stop smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.03.15, 16:06
                                                    Okna, tego to chyba by mi nie dal mój facet...

                                                    PS. wczoraj przyszedl do mnie i mówi, ze mam gadac do dziecka....
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.03.15, 16:10
                                                    Mój nawija co wieczór smile ja sobie nie wyobrażam żeby nie sprzatac smile zreszta nudzi mi się smile myje okna dosyć często i nie jest to dla mnie meczaca czynność smile wiec powolutku to sobie ogarne smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.03.15, 16:15
                                                    Mój ostatnio chodzi późno spać, bo nie dość, że praca to i wziął się za robieni doktoratu, przynajmniej dzidzia będzie miała mądrego tatusia smile Ale chyba jakoś oboje nie czujemy się z tym gadaniem do dziecka, kurcze ja w ogóle nie czuje, że jestem w ciąży, niby wiem ale....

                                                    Z tym sprzątaniem to też wymyśliłam, że aby się nie męczyć po jednym pokoiku dziennie, tak do perfekcyjnie wysprzątać, ale jakoś na razie perfekcyjnie len wygrywa.... A okiem mam mega dużosad((
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.03.15, 16:21
                                                    smile ja tez mam ich od cholery uncertain ale dam rade smile mysle, ze poczujesz to w odpowiednim czasie smile tak jak kazda z nas w innym czasie czuje ruchy maluszka smile mój mąż juz po imieniu nawija smile i ogólnie to juz byśmy chcieli żeby byla z nami smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.03.15, 16:24
                                                    Ja z jednej strony też bym chciala, zeby juz bylo z nami, a z drugiej się bojęsmile
                                                    Nieraz też bym chciała już być np w 6-7 miesiącu

                                                    PS. my nawet imienia nie mamy smile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.03.15, 16:27
                                                    Zleci smile a znasz juz płeć?
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.03.15, 16:30
                                                    Nie, jak ostatnio byliśmy na usg, to powiedzieli nam, że wskazuj na to, że będzie na 70% dziewczynka... No ale to 70%.. Teraz idziemy pod koniec marca więc mam nadzieję, że się okaże...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.03.15, 16:37
                                                    To super!!!! Tyle jest pięknych imion dla dziewczynek smile my równie mamy dziewczynke smile najbardziej spodobała nam się Blanka smile i tak zostanie chyba smile ale bardzo podobała mi się jeszcze Lilka, Iga, Zosia i Małgosia smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.03.15, 17:30
                                                    Ja od zawsze chciałam chłopca wiec imię dla dziewczynki i wieść o dziewczynę.. No jakoś łudzę się, że jeszcze wyjdzie chłopiec...
                                                    Co do imion to kiedyś wyszukałam takie co bym mogla wsiąść pod uwagę:
                                                    • Carmen
                                                    • Dalia
                                                    • Dobrawa
                                                    • Emma
                                                    • Iga
                                                    • Inga
                                                    • Irma
                                                    • Julianna
                                                    • Karola
                                                    • Klementyna
                                                    • Kornelia
                                                    • Lea
                                                    • Lena
                                                    • Liliana
                                                    • Lilianna
                                                    • Marianna
                                                    • Marlena
                                                    • Maryna
                                                    • Michalina
                                                    • Miriam
                                                    • Nadia
                                                    • Nela
                                                    • Nika
                                                    • Pola
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.03.15, 17:39
                                                    Wow! Jaka lista smile jest w czym wybieraćsmile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.03.15, 17:44
                                                    No spora, kiedys siedzialam i z nudów przeglądałam imiona na jakies stronie, ale z tego co widzę, na kazdej stronie jest cos innego wiec pewnie można coś jeszcze wyszukaćsmile W każdym razie chłopców sobie odpuściłam a wtedy jeszcze nie wiedziałam, że 70 proc to baba smile

                                                    ja bym chciala tą Melę ale nie mam zgody, bo to gil z nosa smile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.03.15, 17:45
                                                    Hahahahaha smile to dobre smile ehhh...
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.03.15, 17:47
                                                    No więc 'gila; nie będzie smile Niech sam wybiera, a ja tez powybrzydzam smile
                                                  • keluwe Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.03.15, 15:30
                                                    U mnie w pracy już pytają kiedy idę na L4. Nawet jest już zatrudniona pani od poniedziałku (16-tego), która będzie mnie zastępować, aż do końca mojego dłuuuugiego macierzyńskiego + zaległy urlop. Tak sobie myślę po cichutku, że jeszcze z miesiąc w pracy i znikam wink
                                                    Nowa pani musi być dokładnie przeszkolona, stąd konieczność żebym ja jeszcze była przez jakiś czas w pracy.
                                                    Brzucho już zaczyna mi haczyć z brzegiem biurka, a co będzie później? Ja mam pracę w 100% biurkowo-siedzącą i obawiam się, że już niedługo plecy zaczną mi wysiadać od tylu godzin siedzenia i stukania w klawisze komputera.
                                                    A słoneczko pięknie świeci w Toruniu i już chętnie poszłabym na spacer zamiast do pracy.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.03.15, 20:18
                                                    Ale się rozgadalyscie he he. Ja prenatalne mam 3 kwietnia, usg 4d facet ma do mnie zadzwonić ale jakoś w okolicy 17 kwietnia. Ja przedwczoraj użyłam po kryjomu okna, na porządki zabrakło sił wiec dziś dokanczalam. Dom na święta uzdolniony wiem ze to wcześnie ale uwielbiam takie akcenty świąteczne. W Gdyni słońce grzeje. Piękna pogoda mam nadzieje się nie zepsuje do świąt
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.03.15, 16:30
                                                    Znowu cisza
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.03.15, 18:47
                                                    Ulalala smile wszystkie sprzątają chyba smile ja dzis skonczylam smile tak sie namachalam ze po wszystkim musiałam uciąć sobie drzemkę smile dziewczyny czy oprócz kwasu foliowego bierzecie dodatkowe witaminy? Możecie cos polecić? Mój lekarz powiedział, że mogę sobie kupić ale jest tego tyle w aptekach że nie wiem na które sie zdecydowaćuncertain
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.03.15, 19:49
                                                    I drogie niestety, ale cóż. Ja to już kolejne opakowania kończę, a dodatkowo biorę jod i żelazo z witaminami. Dużo tego ale w moim przypadku lekarze kazali. Teraz mam Prenatal Classic, bralam wczesniej Femibion Natal i jeszcze Prenalen Multivit.
                                                    Mi to już tak się chce tych zielonych świerzych warzyw pomidorków rzodkieweczki, a tu jeszcze nie maaaa sad a jak coś kupisz to w smaku trawa no i napakowane chemią. Więc cóż bez witamin sie nie obędę tak czy owak.
                                                    Ale i tak dobrze, że te nasze ciąże jednak trochę sezonu na warzywa i owoce "złapią" i będziemy mogły pokorzystac z naturalnych i swiezych witaminek.
                                                    Póki co posiałam rzeżuchę dziewczynki ;]
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.03.15, 19:55
                                                    Oj tak smile ja tez nie moge sie doczekać pomidorków i calej reszty smile a owoców to juz zwłaszcza smile sezon mandarynkowy juz zakończyłam teraz czekam na truskawki, brzoskwinie i arbuza smile mniaaammm smile dziewczyny jecie dużo ryb? Bo ja prawie wcale sad jakos mi one nie po drodze sad
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.03.15, 20:16
                                                    A przypomniało mi się, że pytałam mojej gin o te kwasy DHA i mi powiedziała że to w 3 trymestrze dopiero.
                                                    Gunia - ja ani mięsa ani ryb w ogóle nie mogę, odrzuca mi, jedynie czasem tuńczyk w puszce. Pamiętam ostatnio w Boże Naodzenie zjadlam rybę taką smażoną i 2 dni mnie mdliło.
                                                    A ostatnio mam smaka na trusdkawki, chociaż to są te hiszpańskie to nie są zbytnio słodkie. Marzą mi się okropnie świeże owoce i warzywa... mmmm smile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.03.15, 20:22
                                                    No właśnie ja jak jem mięso to tylko pierś z kurczaka a ryby przestaly mi smakować sad jem co prawda orzechy ale boje się ze malej moze czegos brakować sad chociaż ciąża jest prawidłowa a malutka miała idealne wyniki na prenatalnych smile dlatego tez chciałam zainwestować w witaminy smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.03.15, 20:52
                                                    Polecam gamę prenatal. W pierwszej ciąży kupowałam prenatal complex teraz prenatal classic plus dha. Jeśli chodzi o jod jest bardzo ważny. Chyba cisowianka ma wodę z jadem dla kobiet w ciąży polecam wam dziewczyny. Ja mieszkam mad morzem wiec mam tego pod dostatkiem. Ja tez mam taką ochotę na owoce i pomidory. Kupuje borówki maliny arbuzy miałam kilka razy truskawki.normalnie nie kupowałam nigdy owoców tego typu zima ale nie mogłam się powstrzymać. Jeśli chodzi o ryby mąż z uporem maniaka co drugi trzeci dzień przynosi ryby prosto z kutra ale ja nie mogę ma nie patrzeć jem je dla świętego spokoju, mięso pieczarki i ser roztopiony przyprawia mnie najbardziej o mdłości
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.03.15, 21:04
                                                    Ryb prosto z kutra zazdroszczę smile moze bardziej bym się do nich przekonala a tak jak widzę w sklepach te sflaczale ryby które smierdza tak, ze robiąc je na patelni śmierdzi cale pietro w domu a przygotowane na parze czy w piekarniku powodują taki bol brzucha ze masakra sad wgl bardzo malo u mnie sklepów rybnych uncertain dlatego sa mi nie po drodze uncertain stad postanowiłam przyjmować dodatkową suplementacjęsmile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.03.15, 22:41
                                                    To ja jeszcze coś skrobnę:
                                                    - witaminy zaczęłam brać od 3 tygodni bo gin mi kazała gdyż morfologia mi spadła. Miałam w domu Pharmaton, kupilam go za 80pln, 30 tabletek i ma stosunkowo duzo jodu, ale tez sa to mega wielkie tabletki. Podobno trzeba patrzec na sklady tych tabletek i producentów, bo np niektóre sa własnie mega duże - ja takich nie lubię...
                                                    - morze, świeże ryby - ehh zazdroszczę... My jemy dużo ryb, bo lubimy. Mamy pare sprawdzonych sklepów, ale z czystym sumieniem też moge plecic ryby z Lidla np łosoś jest super i zero ości, bo np. w biedronce tez jest oki ale już gorzej wyfiletowany. Tak a propo ryb, dzis bylismy w Ikeai zobaczyć meble do pokoju malenstwa i poszlismy na obiad wziełam łososia i go nie zjadla, bo zasmierdział mi yba i mi sie źle zrobilosmile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.03.15, 22:46
                                                    A widzisz Meg, ja np nie kupowałam nigdy ryb w lidlu wiec dzieki za info smile zawsze miałam większe zaufanie do sklepie rybnych ale mam wrażenie że sprzedawcy robią sobie jaja z klientów...oprócz Piotra i Pawła to u siebie jeszcze nigdzie nie dostałam dobrej świeże ryby uncertain ale przy najbliższe okazji depne do lidla smile moze mi posmakuje smile miłego wieczoru!!
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.03.15, 22:57
                                                    Lidla z czystym sumieniem polecam, a np. na Piotra i Pawła się kiedys naciełam, bo kupiłam śmierdzace mieso...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.03.15, 06:38
                                                    Widzicie dziewczyny produkty w nadmiarze przestają smakować. Ja na ryby nie mogę już pstrzec. Chociaż ostatnio mnie wzięło na habibuta wędzonego. Ooo i oscypek bym zjadła z przyjemnością. Jakie mebelki wybieracie? Ja dla córci mam serię mammut z Ikei teraz się zastanawiam nad zmianą bo przydałoby jej się biurko o maluszkowi sama nie wiem co kupić
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.03.15, 13:14
                                                    Mnie się podoba komoda z Ikei taka biała, ale u mnie to nie ma Ikea i chyba na allegro zamówię za jakiś czas. Więcej nic nie kupuję bo nawet nie mam miejsca, nie wiem nawet gdzie łóżeczko postawię!? A jak dojdą jeszzcze te dziecięce rzeczy typu mata do leżenia albo bujaczek, to nie wiem gdzie nogę postawię
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.03.15, 13:00
                                                    Dziewczyny co sądzicie na temat balsamów brązujących stosowanych w ciąży? Używacie? Ja juz nie mogę patrzeć na swoją bladziznę a zapomniałam sie gina ostatnio wypytaćuncertain
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.03.15, 15:13
                                                    Moim zdaniem można o ile sama zniesiesz zapach (coniektóre jak pamiętam mocno pachną nie za bardzowink
                                                    Mi w ciazy nawet krem do rak albo oliwka dla niemowlat przeszkadza tak mi sie wech wyostrzył. A tak wogóle to jeśli chodzi o kosmetyki i kremy to stosuję te same co przed ciążą.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.03.15, 16:48
                                                    Właśnie zapachy mi nie przeszkadzają tylko zastanawiam się nad działaniem czy składniki sa bezpieczne bo samoopalacza bym nie ryzykowala ale balsamem sie chetnie podkoloryzuje smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.03.15, 19:36
                                                    Boże ja też juz taka 'blada twarz' jestem smile
                                                    Nie wiedziałam, że sa takie balsamy brązujące dla kobiet w ciąży...

                                                    Ja teraz stosuję krem niwea lub oliwkę lub krem pomarańczowo/waniliowy, ale on jest z jakieś serii spa i na cellulit - kurcze może nie powinnam....
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.03.15, 19:43
                                                    Meg, no właśnie nie ma specjalnych dla kobiet w ciąży uncertain dlatego pytam smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.03.15, 19:54
                                                    Aaaa to coś źle przeczytałam... To ja chyba bym się bała, ale w sumie może ja tez nie powinnam używać tego mojego kremu... No i jak juz tak mówimy to może też nie można używać zwykłych żeli do kąpieli/mycia ciała...

                                                    PS. ja idę do gin 30.03 więc mogę zapytać
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.03.15, 21:09
                                                    Meg to jak ci się przypomnij to zapytaj proszękiss bo ja mam wizyte 10.04 dopiero smile a juz bym się popaciala bo nie dość ze blada jestem to jeszcze całe me unaczynienie widać uncertain miłego wieczorusmile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.03.15, 08:44
                                                    Nie ma problemu zapytam - już zapisałam smile

                                                    A w ogóle co u Was? Bo ja będę mieć szpital od przyszłego tygodnia, mój Konrad idzie na operację wiązadła i po niej przez miesiąc noga unieruchomiona = będę latać z okładami, obiadkami i wszystkim innym....
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.03.15, 11:55
                                                    O kurczęuncertain to niedobrzeuncertain a masz chociaż w miare blisko ten szpital? W sumie dobrze ze teraz a nie później bo byloby ci jeszcze ciężej sad
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.03.15, 12:33
                                                    Szpital, to pół biedy, bo on idzie we wtorek a następnego dnia wychodzi jak będzie wszystko oki ... Tylko unieruchomiony facet w domu to masakrasmile))

                                                    Właśnie teraz to robi, żeby miał pełna sprawność jak już będę rodzić, tak nam lekarze i rehabilitantka radziła no i jeszcze trzeba to zrobić jak jest wieżo po urazie ...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.03.15, 13:03
                                                    No tak, racja smile a kogoś do pomocy będziesz miała chyba? Zakupy, te sprawy uncertain bedzie dobrze wszystko smile 3mam kciuki żeby wszystko się udalo smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.03.15, 13:13
                                                    Znając życie teściowa będzie wpadać z obiadkami smile
                                                    A tak na serio, to teściów mam spoko i rodzice też w razie czego są na zawołanie, ale wiadomo, że to nie o to chodzi.... Jak mnie wkurzy to zabiorę auto i go zostawię w cholerę smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.03.15, 13:27
                                                    Dziewczyny uważam e kremy nie zrobią wam krzywdy w końcu to tylko krem który przenika napewno przez warstwy skóry ale czy ma jakieś działanie na dziecko nie sądzę, farby do włosów z amoniakiem to zupełnie inna sprawa
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.03.15, 13:34
                                                    He he ostatnio widziałam w necie taki obrazek: mężczyzni nie chorują..... Oni walczą o życie!
                                                    Coś w tym jest a nawet bardzo wiele wiec współczuję ci stękania. A z reszta spraw napewno sobie poradzisz, ja mam na głowie dom sprzątanie zakupy drugie dziecko psa i drugi dom w trakcie budowy, męża mam dopiero o 20 wiec cały dzień wszystko na mojej głowie i daje rade. My kobiety jesteśmy takimi stworzeniami które in wieecej mają na głowie tym są bardziej zorganizowane,
                                                    Dziewczyny robicie juz zakupy?
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.03.15, 13:58
                                                    Frania, to faktycznie masz sporo na głowie... I to prawda z tymi facetami - oni walczą o życie smile

                                                    Co do zakupów to prócz kupienia sobie spodni ciążowych nic jeszcze nie poczynione. Niby brzuszek już ciut urósł, chyba też czuję ruchy, ale wciąż to do mnie jakoś nie dochodzi i nie czuje potrzeby zakupów, a jak u Was?

                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.03.15, 14:06
                                                    To fakt smile mój mąż jak uderzył się w nogę i miał małego krwiaczka to w grę (wg niego) wchodziła amputacja i takie tam..smile ehh..no tacy są faceci smile a co do zakupów to ja po świętach planuję kupić troche ciuszków, w maju trochę rzeczy dla mnie i resztę akcesoriów do maluszka bo od czerwca bierzemy się za pokój naszej fasolki smile myślałam że wydamy na sam pokój masę kasy ale jak poszukałam w necie to wiele rzeczy mogę zrobić sama smile i w ten sposób zaoszczędzimy kilka stówek i wydamy je na maluszka smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.03.15, 15:18
                                                    Ja juz mam 4 pary bodow kocyk ( który dostałam jako gratis do poduszki matherhood) reczniczek kąpielowy i boskie skarpeteczki, za jakiś czas będę musiała wysłać męża po ciuszki po córci żeby wyprac, I zobaczyć czego by mi brakowało napewno spodenek itp bo po córeczce same sukienki i różowe spodenki. A tak przy okazji mogę wam polecić najlepsze body na świecie, nic się z nimi nie dzieje po praniu, kupowałam ze smoka dawałam za nie gruba kasę a po dwóch praniach kultowaly się, z hm podobnie wyciągaly się. A więc Najlepsze body to paradoksalnie te z biedronki np Disneya, chodz kupowałam różne jakie się trafiły i z każdych byłam zadowolona. Kosztują z reguły ok 25 zł za dwie sztuki i naprawdę warto. Ostatnio właśnie kupiłam 4 pary na 68 bo mniejszych nie dostałam
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 25.03.15, 21:29
                                                    Ja mam dziewczyny już sporo ciuszków, dosłownie całe duże pudełko i ciągle kupuję. tyle że ja chodzę do ciuchlandów (u nas są takie meeega duże) i uwielbiam tam grzebać, co poza tym, ciuszki są w wiekszości firmowe i bardzo dobrej jakości, no i dla mnie wydatek jest o niebo mniejszy... Najwiecej kupiłam no właśnie - na ten najmniejszy rozmiar - w sumie nie wiem jeszcze jak szybko bedzie mi rosło moje malenstwo no i NIE ZNAM PŁCI! Chcialabym dziewczynke ale nic kompletnie babskiego nie kupuje aby nie zapeszyc... A takie to słodkie te dziewczece ubraneczka smile))
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 25.03.15, 21:37
                                                    No i moje dzidzi dużo kopie. Najwiecej z lewej strony brzucha i na środku, a jeśli chodzi o pory dnia to najczesciej wieczorem i cześto po południu, kiedy mamusia najje się obiadku, teraz tez kopie - właśnie środek brzucha sobie upodobała smile
                                                    No a załamuje mnie to, że znów przytyłam, waga pokazuje mi już 66 kg, a krew dziś oddawałam i pielegniarka nie wierzyła mi wogóle że jestem w ciąży i że ten miesiac. Jak ja już prawie 6 kg więcej jestem, w lecie będę szafą trzydrzwiową sad
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.03.15, 07:16
                                                    Sweet, ale to czemu Ci pielęgniarka nie wierzyła, bo nie wyglądasz czy bo własnie wygladasz ale na późniejsza ciążę?
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.03.15, 09:27
                                                    Sweet moje maleństwo tez kopie baaardzo często, jeśli chodzi o ciuszki to ja bym dużo na 56 nie kupowała, kupuj juz lepiej na 62. Moja szwagierki kupowała na 56 a dziecko urodziło się 61 cm i w szpitalu praktycznie wcisnela dziecko w ciuszki do puki mąż nie przywiózł jej większych ciuszków. Ja do szpitala pamiętam zabrałam 3 komplecik na 56 i jeden na 62 w razie czego. Ja się tak zastanawiam czy mam już te Rzeczy ze strychu po ciorci znosić czy jeszcze nie. Ja tez czasem kupuje z lumpka u nas często mają nowe rzeczy z matkami.
                                                    Dziewczyny jutro zaczynam 20 tydz, za dwa tyg będę w 6 miesiącu ja pikole jak to szybko leci.....
                                                    Byłam ostatnio na zakupach i pokupowalam sobie kilka bluzek, jeżdżę raz na jakiś czas na giełdę do chwaszczyna tam można nieźle perełki dostać za grosze i troszkę poszalala, oczywiście o Dzieciach tez pomyślałam big_grin
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.03.15, 09:32
                                                    A co sadzicie o ciuszkach z Pepco? W sumie nie gupie są, choć ich nie macałam...
                                                    Ja jak na razie muszę jechac i kupic koszulki Konradowi bo wczoraj wszystkie białe mu ufarbowałam = jeszcze o tym nie wie smile

                                                    PS. czwiczycie ?
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.03.15, 11:52
                                                    Moja mama właśnie wczoraj kupiła parę ciuszków dla małej w Pepco smile są ok jak dla mnie smile zobaczymy po praniu smile
                                                    A co do ćwiczeń to ja na macie sie wyginam smile na youtube sa fajne zestawy ćwiczeń na różne trymestry smile i jeżdżę od czasu do czasu na rowerze smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.03.15, 12:30
                                                    Nie polecam pepco. Po praniu się kurczą i odpadają ozdoby, tragedia. Co innego majtki rajstopy itp. Body pajace itp beznadzieja
    • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.03.15, 14:17
      Meg, no właśnie pielęgniarka pomyślała że jestem góra 2 miesiac i zaczeła pytac czy mam te pierwsze badania już porobione, hehe a ja na to że to już dawno 5miesiac jestem big_grin Dziś się swojej mamy zapytalam czy wie który juz tydzien jestem, a ona: ''no 12 tydzien może?''. A ja na to jej, że niedługo to bede miala już 20 tydzień! Ogólnie to nie wiem gdzie mi sie te kilogramy podziewają, przed ciążą ważyłam 58-60, przy moim wzroście wyglądałam chudo,a teraz mam 6 kilo wiecej nagle.
      A co do ćwiczen, ja nie ćwiczęsad, choć zamierzam, dużo spaceruje z psem itd, dzis duzo sprzatałam ale szybko mi kręgosłup wysiada, to jest najgorsze ten ból.
      • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.03.15, 14:26
        A ja sobie pokupiłam takie sukienki i tuniki lekko rozszerzane, w razie co jest w nich miejsce na brzusio smile
        Nie chce w ciąży nosic zadnych obcisłych rzeczy, bo nie chce żeby wszyscy się patrzyli kiedys na mój duzy brzuch, a większosc moich ''normalnych'' rzeczy jest dość obcisla w talii i opinała mi brzuszek już a ja tego nie znoszę i moje dzidzi teżsmile
        • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.03.15, 18:15
          My akurat mamy to szczęście ze rodzimy w wakacje ma to napewno wiele minusów ale plusem jest to ze zwiewna sukienka i bielizna wystarcza. Jak byłam w ciąży z córcia Rodziłam w środku zimy musiałam mieć dodatkowy płaszcz bo w moja kurtkę się nie mieściłam, swetry spodnie podkoszulki itp, masa ubrań nie mówiąc o butach takich żeby nie były skomplikowane przy ubiorze a jednocześnie wywygodne. Mówię wam masakra a jak wychodziłam ze szpitala.było -20 stopni zima pełna para a ja trzymałam spodnie bo wszystko ze mnie spadało. Musze się pochwalić juz kilka dni nie wymiotuje i przytyłam nareszcie fakt niecały kilogram ale zawsze to lepiej niż chudnąć.
          • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.03.15, 19:45
            Masz rację Frania - tu chociaż mamy plus że nie musimy kurtek itp kupowac ciążowych ja nienawidzę zimy!!! A miałam dzis gości i też wszyscy sie dziwią ze nic po mnie ciazy nie widac (???).
            Mnie też już tak nie mdli i nie mam zawrotów głowy, mam dużą działke i troche dzis pomagalam zagrabiac ale ból nie pozwolił na wiele (kregoslup i brzuch tam na dole).
            Frania - a używałas może kiedys pasa ciążowego? Ponoc odciąża kregosłup i wogóle...
    • 74kaja Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.03.15, 22:09
      Może są tu jakieś "młode" mamy? Zapraszamy do naszej grupy ciąża i macierzyństwo około 40stki www.facebook.com/groups/1644224432472041/?fref=ts
      • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.03.15, 07:29
        To ja wam współczuje bo już dawno nie wymiotuje, nieraz tylko jest mi tak jakby niedobrze, ale to jest nic z tym co było na początku... Za to wczoraj miałam paskudny dzień, chciałam posprzątać ale nie byłam w stanie i to nie wiem z jakiego powodu, poszłam wiec do wanny z nadzieją że może mi jakoś pomoże, poleżałam z 5 minut i wyszłam nawet się nie myjąc, bo też mi było źle, przyszedł Konrad i też nie byłam w stanie z Nim porozmawiać i nawet nie umiem sprecyzować co mi było.... Macie coś takiego????????????
        • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.03.15, 14:16
          Meg, ja mam dziś taki dzień sad nic mi się nie chce, po prostu nic sad nie chce mi się nawet obiadu robic sad jakas masakra sad
          • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.03.15, 14:18
            Ja to jeszcze taką niemo czułam, a dziś za to od rana sprzatałam chate i chyba przegiłam, bo teraz ciut brzuch mnie boli i kregoslup
            • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.03.15, 14:28
              Jja tez dzis mam, na nic nie mam siły sad(
              • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.03.15, 15:15
                A ja sie tak nasprzątałam, że teraz kręgosłup mnie strasznie boli... I aż przed chwilą sprawdzałam na detektorze serca czy bije, bo się wystraszyłam, że przegięłam z tym sprzątaniem....
                • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.03.15, 18:24
                  Pasa ciążowe nie miałam, mam za to taki po porodzie do ściskania. Powiem wam że nie miałam ani cm związanej skóry czy coś w tym rodzaju. Po mnie juz Widać ciążę. Fakt ze moje mięśnie brzucha to już nie to samo co z przed pierwszej ciąży. Lekarz twierdzi ze w drugiej ciąży zawsze szybciej widać, mam 3 koleżanki które też są na sierpień i powiem szczerze że mam najmniejszy brzuch wiec nie jest źle. Dziewczyny kupiłam paczkę ciuszków na allegro powinny być w przyszłym tygodniu. To ciuszki markowe z UK typu spodenki bluzeczki itp. Z córcia tez kilka razy kupowałam I byłam bardzo zadowolona
                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.03.15, 18:29
                    Ja na olx pozamawialam smile w sumie prawie 100 ciuszków za 150 zl smile
                    • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.03.15, 08:48
                      Ja jedna wielka parę za 180, będzie śmiesznie jak Borysek okaże się Marysia big_grin 3 idę do giną może potwierdzi płeć
                      • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.03.15, 08:51
                        Ale ciuszków "przy ciele " typu body nie kupowałam używanych. Te mam po córci i jakoś do bodow z allegro po kilkorgu dzieci nie jestem przekonana. Co innego spodenki bluzy sweterki itp. Córcia miała problemy ze skórą i może dlatego nie chciałabym kupować używek tego typu
                        • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.03.15, 10:28
                          Ja zamowilam wszystko od 62-80 jest w paczce smile a resztę na początek mam wszystko nowe smile mąż się śmieje, że jaja będą jak Blanka okaże się Mikołajkiem smile każdy kto przychodzi i pyta czy mam juz ubranka (mowie ze kupuje juz) twierdzi że plec jeszcze moze się zmienić i co wtedy..mam część neutralnych i część typowo dziewczęcychsmile mam nadzieję ze jak 10-tego pójdę do gina to Blaneczce filutek nie wyrośniesmile
                          • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.03.15, 13:26
                            To ja będę odkupywać od Was, bo jeszcze nic nie mam smile W poniedziałek idę do gin i sie okaże kto tam siedzi smile
                            Dziewczyny a jak u Was z seksem?smile
                            • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.03.15, 15:28
                              Z libido dużo lepiej. Gorzej z czasem big_grin
                              • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.03.15, 15:30
                                hahah frania no nie wierzę, że czasu Ci brak na to, lub twojemu chlopowi smile
                                • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.03.15, 15:34
                                  Ja nie narzekam smile ani na libido ani na brak czasu smile
                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.03.15, 15:35
                                    A nie boicie się ?
                                    Nie jest Wam dziwnie ?
                                    • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.03.15, 17:12
                                      Jasne że się boje uncertain powoli, ostrożnie i jest ok smile
                                      • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.03.15, 17:50
                                        Pewnie wstyd się przyznać ale my dziś pierwszy raz to robiliśmy i caly czas myslałam, że tam siedzi dzidzia... Jakoś dziwnie smile
                                        • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.03.15, 18:28
                                          Nie Oszukujmy się sex w ciąży to nie to samo co przed, trzeba uważać na pozycję i w moim przypadku kondycja siada o wiele szybciej niż przed ciążą. Maleństwo nic nie jest ono podobno tylko czuje kołysanie, przynajmniej tak twierdzą mądrzejsi ode mnie. A ja się wam do czegoś przyznam. Przenosilam córkę 3 tyg. Mam wrażenie ze urodziłam ja w końcu tylko przez to ze rano uprawianiem sex, sperma naturalnie wywołuje skórcZe porodoWe. Ja seksu w ciąży się nie boję ale spermy męskiej tak, nie wiem czy słusznie Pewnie nie
                                          • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.03.15, 18:31
                                            Wariatka w 9 miesiącu się bzykać smile
                                            • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.03.15, 18:53
                                              Heh, ja po przedwczorajszym sprzataniu nie mogłam się podniesc takich bóli dostałam na drugi dzień!!!! I to kręgosłup to mało, to były bóle podbrzusza, skurcze czy sama nie wiem co, takie bóle jak przy okresie tylko bardziej. Dziś już troche lepiej było, ale wieczorem znowusad( Miałam już wczoraj na pogotowie pojechac ale nie mialam nawet na to siły.
                                              Kurcze dziewczyny, a tu człowiek sobie mśłi że teraz to tak jak kiedyś wszystko może a tu guzik. I też czytałam że dziecko lubi jak mama uprawia sport czy sprząta bo czuje kołysanie, moxże tak jest u innych osób bo ja nie mogę się ruszyc od dwóch dni z bólu sad((
                                              • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.03.15, 19:03
                                                Sweet to uważaj na siebie i może jedz do tego lekarza, bo moja gin mówiła, że właśnie niedobre sa te bóle jak przy okresie !!!
                                                Ja też wczoraj sie przepracowałam, bo naszlo mnie aby pod łóżkiem posprzątać i przesuwałam te łóżko, a później sie balam i słuchałam na detektorze czy bije serce ...
                                                • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.03.15, 20:14
                                                  Meg nie w 9 a w 10 miesiącu ciąży bzykac po pierwsze a po drugie ja juz robiłam wszystko żeby mała się urodziła, naprawdę herbata z malin, sprzątanie chodzenie po schodach górze kąpiele boże czego ja nie próbowałam aż Kuzynka powiedziała o seksie i powiem szczerze namówił męża ale był przestraszony jakby to był jego pierwszy raz.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.03.15, 19:51
                                                    Frania, czyli wszystkie te rzeczy to mity = jedyne co skutkuje to seks, przynajmniej u Ciebiesmile
                                                    Obym nie musiała korzystaćsmile

                                                    PS. a jak wam mija weekend? My byliśmy u rodziców od piątku (Oni w spa), dziś nawet udało mi się posiedzieć na dworze w słoneczku, ehh fajny jednak domek z ogródkiem ...
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.03.15, 11:53
                                                    Co tu taka cisza???
                                                    Ja właśnie wróciłam od gin = będzie dziewczynka, a jeszcze miałam nadzieję, że chłopaksmile

                                                    Co do samoopalaczy to nie... Zresztą teraz wyczytalam "Nie zaleca się stosowania samoopalacza w ciąży. Produkt ten zawiera w swoim składzie zbyt duże ilości chemicznych środków, które mogą przeniknąć do krwiobiegu kobiety i być negatywnie przyjęte przez płód.

                                                    Najczęściej składnikami samoopalacza są niebezpieczne dla ciąży związki chemiczne przenikające przez skórę kobiety. Samoopalacz jest produktem długo utrzymującym się na skórze, dlatego toksyczność, jaką posada nie maleje.

                                                    Badania udowodniły, że samoopalacze wpływają na wady rozwojowe płodu, a także, przy systematycznym ich stosowaniu mogą przyczynić się do wywołania poronienia. Kobiety w ciąży nie powinny używać go także ze względu na możliwe uszkodzenia DNA płodu."
                                                    Co do kremów to też najlepiej te najbardziej naturalne ...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.03.15, 12:49
                                                    Dzieki za info kiss a pytalas o balsamy brazujace? Kurcze troche zle wieści sad bo za miesiąc mam wesele a blada jestem przeokrutnie sad ehhh.. Gratuluję córeczkismile mam nadzieje, ze zdrowa i wszystko wgl ok smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.03.15, 13:00
                                                    Kurcze o chusteczki nie pytałam, ale teraz czytałam, ze dziewczyny stosują...
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.03.15, 13:05
                                                    Ja to teraz raczej będę się bała bardziej porodu przedwczesnego niż poźnego. Takie dziecko przecież może nie przezycsad A mnie ten brzuch dalej przeokropnie boli, nie poszlam do lekarza bo wizytę mam w czwartek i czekam...
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.03.15, 13:10
                                                    Sweet nie czekaj tylko jedz na ostry !!!
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.03.15, 13:29
                                                    Sweet do lekarza wiej!!! Nie czekaj!
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.03.15, 14:17
                                                    No chyba pojade dziewczyny dzis, już mi nawet inni tez każą.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.03.15, 14:27
                                                    Tak do lekarza i to szybko. Ja wizytę mam w piątek. Co do przedwczesnego porodu to tez się bałam w pierwszej ciąży, teraz to wszystko tak szybko idzie ze juz gubię się w liczeniu tygodni. Myślę że trzeba porostu być dobrej myśli.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.03.15, 14:41
                                                    Sweet daj znać jak już wrócisz od lekarza ...
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.03.15, 21:45
                                                    Wróciłam... Ale trafiłam na doktorkę .... Taka jędza... ledwo mnie zobaczyła już mnie zjechała czemu przyjechalam na pogotowie a nie poszłam do swojego lekarza... Zrobiła mi szybko usg i badanie gin, po czym gdy się zapytalam czy wszystko jest ok powiedziala mi: "na dzień dzisiejszy moge pani powiedzieć tylko że dziecko jest żywe, proszę sobie pojść do swojego lekarza!!!!".
                                                    No a najlepsze jak jej powiedziałam że czuję ruchy od ponad 2 tygodni zaczeła się śmiać że to niemożliwe bo "ruchy czuć się powinno dopiero po 20 tygodniu". Nienormalna kompletnie - to ciekawe co mnie całymi wieczorami w brzuchu tak mocno kopie???
                                                    Wrócilam do domu no i cóż, będę czekała na tą wizytę u swojego lekarza, a do tego czasu łykam Nospe.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.03.15, 22:06
                                                    Ja pieprze co za babsko!!!!! Słoma z butów wystaje nic więcej! Szok..tyle mam do powiedzenia...kochana dobrze że z miśkiem jest wszystko dobrze smile bierzesz magnez? Idź do swojego lekarza i uszy do góry! Wszystko jest i będzie dobrze 😊 zobaczysz! Ściskam!
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.03.15, 07:08
                                                    Sweet, co za debilka!!!! Ja na ostrym lądowałam ze trzy razy na początku ciąży i mówiłam, że mój gin po 1 zawsze mówił, że gdyby się coś działo to od razu na ostry, a po drugie, że np tego dnia nie przyjmuje... Zawsze wtedy mi sprawdzili i powiedzieli co i jak, fak, że może nie tak dokladnie ale nie jak u Ciebie....
                                                    I co za bzdury mi dziś zaczyna się 19 tydzień a czuje ruchy na pewno od 18 tygodnia w 17 chyba tez cos czulam, ale jeszcze nie bylam pewna. A teraz tak rozrabia, że nawet czułam wczoraj jadąc autem... I przecież to moja pierwsza ciąza...
                                                    No kurde, ale nie mogę przeżyć, że taki debil Ci sie trafił !!! A może spróbuj zadzonic do swojego gin i powiedzieć jaka jest sytułacjia wydaje mi się, że powinna Cię wciśnąc gdzieś na wcześniejszy termin
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.03.15, 07:49
                                                    U mnie na pogotowiu tacy sami debile. Ja na szczęście mam prywatny tel do mojego gina i dzwonie do niego o każdej porze ( tzn. W tej ciąży dzwoniłam raz ale w pierwszej nawet w niedziele o 21 odebrał tel - zapisuje sobie swoje pacjentki i na szczęście ich nie olewa) ale ostry do bani moja siostra rodziła a na pog powiedzieli jej ze nie ma się nad sobą użalac dupek taki lekarz mnie też przyjmował do porodu i mój mąż prawie mu rabnal a twarz.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.03.15, 12:29
                                                    To ja jedym razem jak na poczatku ciązy pojechalam na ostry to nie dośc, że naczekalam sie pare godzin, jak w koncu mnie przyjol jakis mlody lekarz, to powiedział, żebym poszła na usg do przychodni (tzn zadzonil zeby mnie tam przyjeli, ze mnie musi skonsultować ktos bardziej doświdczony) wypisal papierek/skierowanie a tam napisane "ciąza obumarla" . jak zobaczyla to dr w przychdni to powiedziala "ze sam chyba obumarł" przeprosiła mnie za takie stwierdzenie), chciala wiedziec ktory to taki madry, powiedziala, że jest za wczesnie na bicie serca, że mam spokojnie poczekać...
                                                    Ale co się zmartwilismy czekając na badanie to nasze...
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.03.15, 12:37
                                                    To właśnie zależy jaki się lekarz trafi, na poczatku ciąży też byłam na pogotowiu i przecież to nie był pierwszy raz. Ale takiej jędzy jeszcze nie widziałam... Biła od niej taka nienawiść do mnie i tego że wogóle musi poświecić na mnie swoje cenne 5 minut, że pożałowałam że wogole przyjechałam. Znam tam większość lekarzy ale ją pierwszy raz zobaczyłam, sprawdziłam jej nazwisko i ponoć z innego miasta przyjeżdza i jeszcze ma prywatny gabinet. Pewnie jeślibym przyszla do niej i zaplacila 200zł za wizytę to bym nie usłyszała tak jak wczoraj od niej "moge pani tylko powiedzieć że dziecko jest żywe". Ja w tym momencie nie zamierzam płacic za prywatne wizyty bo mnie teraz nie stać na to a moja gin przyjmuje tylko w czwartki. Dzwonic do niej nie będę bo co mi da sam telefon, wizytę mam pojutrze więc kurcze przeczekam.
                                                    A co do tych ruchów - w każdej pierwszej lepszej książce i artykule medycznym pisze o tym , że ruchy dziecka są PRZED 20 tygodniem a nie PO. Lekarka nie dość, że okropnie niemiła to niedouczona.
                                                    A co do tego bólu, to już jest trochę mniejszy, najgorsze były te 3 dni. Może więc się poprosu przemęczyłam? Za zapaleniem pęcherza też bym nie obstawała bo nie mam gorączki i wogóle...
                                                    Dowiedziałam się od niej jeszcze cudem wczoraj, że z szyjką i łożyskiem jest ok - a tego się najbardziej bałam, więc poczekam do tego czwartku na badanie u mojej gin.
                                                    Oczywiście wyników usg ani badania nie dostałam, nawet mi tego nie pokazano, więc tylko tyle wiem co nic.
                                                    Lekarze są rózni - to fakt, ale nie wszystkim zależy tylko na pieniądzach, są też tacy którzy widzą ludzi w pacjentach - choć takich lekarzy jest baaardzo mało.
                                                    Zmienię temat: Ciocia chce mi dać wózek za free (tyle że różowy!!!) a ja nie znam płci jeszcze, a fotelik i łożeczko, materacyk to od kuzynki mam kupic też z dużym rabatemsmile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.03.15, 12:41
                                                    Z tymi ruchami - miałam na myśli że mogą być, a nie że zawsze są przed 20 tyg. wszystko jest względne....
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.03.15, 12:50
                                                    To dobrze, że udało Ci się choc dowiedzieć, że z szyjką i łożyskiem jest oki ...
                                                    Może się faktycznie przerobiłaś + może do tego doszedł zwykły ból, który przecież może nam towarzyszyć....
                                                    Co dziewczynki/chłopca to chyba w czwartek się dowiesz już smile

                                                    PS. ja piekę ciasto i spadam do narzeczonego do szpitala, bo już po operacji, na szczęście nie byla poważna, tylko sobie naderwał to więzadło smile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.03.15, 12:54
                                                    Dowiem się dopiero 17 kwietnia na usg, bo na wizytach tych co miesięcznych co chodzę na nfz nie robią nigdy usg bo nie ma nawet sprzetu.
                                                    Tak, że dobrze chociaż wczoraj to "tzw usg" miałamtongue_out
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.03.15, 13:20
                                                    aaaa to szkoda, choc ja na poczatku poszlam prywatnie i tez nie miala tam usg sad
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.03.15, 13:30
                                                    Dziewczyny - ile kawy i herbaty pijecie dziennie?

                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.03.15, 13:41
                                                    Ja kawy nie pije, bo w sumie zawsze piłam tylko dla smaku, taki rytuał rano w pracy i to dużo mleka a mało kawysmile A jak jestem na zwolnieniu to w ogolę nie piję, nieraz inkę, ale to dlatego, że mnie naszło. A herbaty w pierwszych miesiącach to duzo, bo był to jedyny napój który mogłam pić, a teraz 3 dziennie... Ja to w ogólę chyba nie dam za bardzo o dietę...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.03.15, 16:27
                                                    Kawę uwielbiałam a teraz mam wstręt, inke Czasem wypije, herbatę rzadko częściej wodę i sok z czarnej porzeczki. Co do wózka to skoro masz za darmo to bym nie wybrzydzala ze różowy. Wozek to duży wydatek zawsze lepiej sobie zaoszczędzić. Co do ruchów to zależy przecież od wielu rzecz. Np od tego ile się ma tkanki tłuszczowej, Która to ciąża itp, co za kretynka z tej lekarki.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.03.15, 17:50
                                                    Wózek możliwe że wezmę, a co tam ze różowy. Wypiorę i już.
                                                    A o kawę pytałam bo ja zawsze byłam wielbicielką. W ciąży ograniczam się do jednej, ale czasami mam tak niskie ciśnienie i okropne popoludnie że muszę zrobić i drugą...
                                                    Soków nie lubię, mam za to ochotę na mirindę i wodę gazowaną. KAwę zbożową też piję, ale ona mnie usypia jak kakao.
                                                    Ja mam niedoczynnosc tarczycy, do tego anemia i niskie ciśnienie - strasznie tęsknie za kofeiną, szczegolnie popoludniami smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.03.15, 18:34
                                                    Ja tez z anemia walczę i z za niskim ciśnieniem. O kawie tez marze ale boję się w ciąży pić fusiare.... Co do wody gazowane to o taaaak nigdy mi nie smakowała a teraz to bym litrami piła. Z drugiej strony mleko uwielbiałam a teraz mam wstręt he he w ciąży wszystko się zmienia. Czekam na ciuszki zamówione na allegro, w piątek idę do gina a we wtorek chce wybrać Się na strych po ciuszki po córeczce. A jak wasza wypraweczka?
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.03.15, 19:19
                                                    A ja mam ostanio fazę na colę, a przecież też nie jest zdrowasmile
                                                    U mnie nadal wyprawka w stanie zerowym, jedynie co ogarnęliśmy pokój dla dzidziusia już nie przypomina graciarni smile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.03.15, 19:30
                                                    dziewczyny, czy wszystkie czujecie juz ruchy? bo ja nie =( albo nnie umiem ich odrozniac =( czasem cos bulgota mi w brrzuchu ale nie wiem czy to to =( juz zaczynam powoli panikować a wizyta dopiero 10 kwietnia =(
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.03.15, 19:40
                                                    Gunia w ktorym Jestes tygodniu???
                                                    Ja w 17 zaczęłam czuć ale tak nie bylam tego pewna...
                                                    W 18 już bylam pewna smile
                                                    Tyle, że ja podobno szczupła bo mam 164 i teraz wazę 49kg...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.03.15, 19:43
                                                    jestem w 19 =( szczupła to ja nie jestem =( a szkoda =(
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.03.15, 19:48
                                                    Mi się dziś zaczął 19...
                                                    Może to od tej ilości tłuszczyku zalezy ... A może Ty poczujesz później, u mnie np koleżanka ktora ma dwojke dzieci dziwiła się że moj Konrad też już czuł pod reka smile
                                                    Widziałam gdzieś tez watek, że dziewczyna nie czula w 20-ktoryms tygodniu... Ja dlatego tez kupiłam detektor tetna, aby choc posluchać serduszka i byc spokojnym że wszystko oki
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.03.15, 19:49
                                                    chyba tez kupie bo zejde ze strachu =(
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.03.15, 19:53
                                                    ja kupiłam przez zamówienie on line w euro agd, bylo u nich w sklepie na 2 dzień...
                                                    ale popatrz na allegro i olx są uzywane za połowę ceny... ja się zbieralam dwa tygodnie, az w koncu mnie taki strach dopadł, ze chcialam jak najszybciej dlatego kupiłam nowy, żeby był od razu na następny dzień a nie czekać na wysyłkę...
                                                    Dodatkowo rodzice i tesciowa mogli posluchać i mieli radochę bo przeciez za ich czasow takich rzeczy nie bylo....
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.03.15, 19:58
                                                    tak zrobie =) dzieki Meg =)
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.03.15, 21:27
                                                    U mnie to nawet widać gołym okiem na brzuchu!!!!! Jak tak mocniej kopie. Ale to mniejsza z tym, to że są ruchy to nie świadczy że napewno zdrowe i wogóle... Ja tam się i tak cały czas martwię...
                                                    Jejku Meg to ty taka chudzinka, lepiej się tam odżywiaj i nie żałuj sobie niczegowink

                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.03.15, 21:52
                                                    Sweet, ja to nie widzę, że jestem taka chuda wg mnie normalna smile Normalnie ważyłam koło 53kg, przed ciążą pare miesięcy wymyśliłam, że chcę się ciut zdrowiej odżywiać, bo potrafiłam obiad zjeść o 22, no i spadłam do 50kg, a później okazało się, że jestem w ciąży i przez te rewelacje z żołądkiem spadłam do 46kg, a teraz nadrabiam...
                                                    PS. co do tego "gołym okiem na brzuchu" to właśnie wyszłam z wanny, a że nalałam sobie mało wody to tak patrzyłam na brzuch i zastanawiałam się czy by było widać, no ale dzidzia poszła spać i cisza w brzuchu...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.04.15, 07:31
                                                    Ja jeszcze gołym okiem nic nie widzę ale mąż podobno pod ręką kopiarki czuje. Jutro do gina juz nie mogę się doczekać.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.04.15, 11:16
                                                    A mnie od wczoraj boli brzuch/jajnik. Zaczęło się od klucia jakby w jajniku, ale jakoś ten dzień zleciał, bo odbierałam Konrada ze szpitala. W nocy zaczęło już mnie tak boleć, że sie budziłam i wzięłam no-spę, ale jakoś nie pomogła w zamian miałam jakby takie skurcze w jajniku prawym, a teraz na przemian albo kłuje albo boli sad dzownilam do swojej dr Ona już poza Wawą, mówiła, że nieraz jest to mylone z problemami jelitowymi, bo tam jest teraz sucho i żeby duzo pić i że to tez dobre dla dziecka, bo ma dużo wod przez to... Że wrazie czego mogę jechać na ostry...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.04.15, 18:21
                                                    Kurcze Meg ja dwie ciąży przeszłam i nigdy nie miałam czegoś takiego. Ból jajnika na samym początku to tak albo jak mi się siusiu chce a nie idę do WC to przepełniony pęcherz boli, ból podbrzusza mam jak się bardzo zmęcze sprzątaniem itp ale kurcze ból który budzi w nocy..? Dziwne to tymbardziej ze nospa nie pomogła. A skorcze to mogą być przepowiadanie ja miałam po 6 miesiącu skorcze przepowiadjace. Tak czy owak ja to bym chyba pojechała na ostry. I daj znać jak się czujesz i odpoczywaj dużo!!!!
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.04.15, 19:14
                                                    Dziewczynki, ja wróciłam dziś od mojej gin no i pięknie: mam skierowanie do szpitala. Tak, że poleżę sobie teraz, kolejne święta (bo w Boże NArodzenie też przeleżałam na patologii ciąży ). Kurcze blade, dziewczyny nie bagatalizujcie żadnych bóli!!!!!!!!!!!!! Lece się pakować i jutro mam być już w szpitalu na 8 rano sad(( Będziem się leczyc!
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.04.15, 19:25
                                                    Ja na ostrym, sama bo Konrad po operacji a zanim by mama czy teściowa pojechała...
                                                    Sweet Ale co Ci powiedzieli ?
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.04.15, 19:38
                                                    Sweet co się stało? sad Meg daj znac koniecznie co ci powiedzieli sad wszystko będzie dobrze dziewczyny! 3mam za Was kciuki kiss
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.04.15, 19:48
                                                    Jezu co tu się dzieje. Dziewczyny trzymajcie się i dajcie znać co i jak.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.04.15, 20:25
                                                    No nie za wiele wiem, beda mnie badacsad Cos w morfologii wyszlo jakas infekcja, plus te bóle cały czas tak mi sie zwiekszyły ze nie mam siły chodzicsad. Ona jak usłyszala ze bóle mam od paru dni to od razu powiedziala : szpital, no i morfologie zobaczyła ze nie bardzo.
                                                    Bede pisala dziewczyny na biezaco co i jak, bo z tego co pamietam to internet tam złapię, wiec mam nadzieje ze odcieta od swiata nie bedesmile Z jednej strony sie ciesze ze sie mna zajma bo mnie okropnie ten brzuch boli i martwie sie bardzo o malenstwo....
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.04.15, 21:19
                                                    Ja właśnie wróciłam, tak nic sie nie dzieje i obstawią, że rozciąganie się mięśnia macicy powięzi... Nie wiem co mam sądzić o tym, niby miła i dokładna lekarka zrobiła usg dopochwowe, normalne, zbadała paluchami, zrobiła badanie moczu, ob-pukała plecy... Mam brać nospę i podobno może to boleć nawet bardzo... No i jakby bylo gorzej to mam przyjechac, a jak nie to za 7 dni na kontrole do lekarza prowadzaceo...
                                                    I jeszcze powiedziała, ze mam bardzo dluga szyjke macicy jak się nie podniesie (ale pewnie sie podniesie) to cesarka mnie czeka ....
                                                  • iziula1 Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.04.15, 23:08
                                                    Meg.33 ja mam długą i mocną szyjkę macicy i 3 porody SN za soba. Więc się nie przejmuj cc.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.04.15, 23:14
                                                    uff..czekałam aż coś napiszesz =) tak jak mówisz, jesteś w miejscu gdzie się Tobą zajmą =) uszy do góry! wszystko będzie dobrze kochana! Pisz na bieżąco! Ściskam!
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.04.15, 13:05
                                                    Izula, dzięki, choć na razie się tym nie stresuję smile

                                                    Dziewczyny , napiszcie mi czy we wcześniejszych ciążach lub teraz macie bóle, które wskazują na takie rozciaganie powięzi macicy ?

                                                    Sweet, też czekam na wieści od Ciebie?
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.04.15, 20:52
                                                    Ale jaja byłam dziś u gina i chyba jednak będzie dziewczynka.. Ogromny szok potwierdziły 24 kwietnia. A tak wszystko ok big_grin Meg ciężko powiedzieć czy to ból powiezi macicy ale wiadomo ze podbrzusze w ciąży boli często, u mnie bardzo bolało Na początku bo wszystko się rozciągalo i najwięcej w pierwszej teraz już chyba jestem tak rozciągnięta ze nie czuje tego bólu często
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.04.15, 21:51
                                                    To witaj wśród dziewczynek, moja tak się rusza wieczorami, ze jesteśmy w szoku.
                                                    Na razie ten ból mi ustąpił i już sama nie wiem co o tym myśleć....
                                                  • keluwe Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.04.15, 23:17
                                                    A mnie normalnie dzisiaj zatkało w pracy, aż się muszę z Wami podzielić tą historią. Trzeba zacząć od tego, że w grudniu, gdy uświadamiałam szefową, że jestem w ciąży, ta zaraz zapytała, kiedy planuję iść na L4. Powiedziałam oczywiście, że nie wiem i zażartowałam, że jak zrobi się ładna pogoda, bo mnie będzie ciągnąć do słońca, a nie do siedzenia 8 godz. w biurze. Spytała jak myślę kiedy to będzie, ja na to, że pewnie w maju. Zapisała sobie w kalendarzu, żeby 20 kwietnia zacząć szukać osoby na moje miejsce.
                                                    I - jakież moje zaskoczenie było, gdy w połowie marca pojawiła się już nowa pani. Tydzień siedziała w kasie (co akurat popieram, bo u nas w hurtowni to jest skomplikowane zajęcie), a od 23 marca była już u nas w pokoju. Moje obowiązki (dział finansowy i windykacyjny) też są skomplikowane, a ja do tego lubię robić zestawienia, więc nowa pani do dzisiaj codziennie uczyła się czegoś nowego i zapisała solidny zeszyt 32 kartkowy instrukcjami. Jak skończyłam dzisiaj (piątek) tłumaczyć, szefowa spytała, kiedy mam najbliższą wizytę u gina, na której mogę wziąć L4...
                                                    To nie było pytanie, czy chcę już teraz iść na to L4, tylko wydźwięk tego pytania był taki, że ona już widzi, że to co mogłam to nauczyłam, więc mam znikać. Jak jej powiedziałam, że 17 kwietnia, to zniecierpliwiona spytała, czy mogę przyspieszyć wizytę przynajmniej do 13-go? No to mnie lekko zatkało. Połówkowe USG finansowane przez NFZ mam przyspieszyć, bo szefowa tak chce???
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 04.04.15, 12:45
                                                    Ewa, a nie jest tak, ze szefowa chce Cię wygonić wcześniej aby nie płaciła pensji Tobie i tej dziewczynie na zastępstwie smile...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 04.04.15, 17:08
                                                    Tez mi się rąk wydaje. Pracodawca płaci przez pierwsze 32 dni L4 potem ZUS chyba że to mała firma (do 10 os) to odrazu ZUS o ile się nie mylę
                                                  • keluwe Re: Sierpniowe mamusie 2015 04.04.15, 21:16
                                                    Oczywiście, że tak jest. Ta nowa pani to "znajoma królika" i jak księgowe rozpuściły informacje wśród koleżanek, że planuję odejść, to zaraz się zgłosiła i ... zgodziła się pracować oficjalnie z zapisem, ze jest na zastępstwo i prawie za najniższą krajową. Żal mi jej, bo widać, że z desperacji (miała kłopoty ze znalezieniem pracy po tym, jak firma splajtowała) zgodziła się na naprawdę niewiele w zamian na skomplikowaną pracę.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.04.15, 08:49
                                                    To sio na L4 i odpoczywaj, moze juz slonce bedzie nas odwiedzac wiecej, choc w stolicy pada snieg...
                                                    Dziewczny a jak Wasze żołądki? Bo ja wczoraj nie bylam wcale glodna, a jak juz zmusilam sie aby cos zjesc to mnie pieklo albo bolalo i tak caly dzien 😔
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.04.15, 11:03
                                                    Na ból żołądka herbata Majerankowa niezastąpiona nie ważne czy w ciąży czy nie. Zawsze pomaga najszybciej. Na Pomorzu raz słońce raz deszcz i tak na zmianę a w nocy był mróz. Wszystkiego co najlepsze dziewczyny big_grin
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.04.15, 20:23
                                                    O to nie wiedziałam o herbacie majerankowej...
                                                    Kurcze a mi się coś porobiło i nie dośc, że ciągle mam zgagę to jeszcze nie mam ochoty na jedzenie ...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.04.15, 07:20
                                                    I znowu cisza... Dziewczyny jak żyjecie po świętach? Mi w tym roku wyjątkowo nic nie smakowało, wszyscy się zachwycali jedzeniem a mi jakoś się jeść nie chciało
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.04.15, 08:49
                                                    U nas lodowka pelna, Mamy dały jedzenia jak dla pułku wojska. Byly oczywiscie dyskusje jak nazwac mala smile My wybralimy jak narazie Pola.
                                                    Ciekawa jestem co u Sweet !!!
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.04.15, 11:01
                                                    Ja się pochorowałamsad przewiało mnie w sobotę i teraz się męczę sad macie może jakieś sprawdzone sposoby na przeziębienie?? uncertain
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.04.15, 12:35
                                                    Sok z malin albo czarnej porzeczki ale taki samorobny. A jeśli chodzi o lek to pregnofer immuno polecam. Ja umówiłam się na echo serca płodu na sobotę przy okazji usg może lekarz mi potwierdzi płeć. Trochę się denerwuje bo nie znam tego lekarza a ginekolodzy to nie są moi ulubieni fachowcy. Tez jestem ciekawa co u sweet mam nadzieje ze wszystko dobrze...
                                                  • edzia16051983 Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.04.15, 20:01
                                                    Ja jutro mam wizyte i usg 23 tydzien badanie glukozy zrobione 102 po 75 glukozy i po 2h 90
                                                  • keluwe Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.04.15, 21:46
                                                    A możesz napisać jak to badanie glukozy wygląda w szczegółach bo ja mam za tydzień i już wiem, ze będę miała kłopoty z pochłonięciem tej góry cukru w płynnej wersji. Jakieś techniki? Słyszałam że cytryna pomaga, ale co z nią zrobić?
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.04.15, 07:06
                                                    Mogę wam podpowiedzieć jak to zrobić żeby nie zwymiotowac. Kupcie soczek najlepiej Leon w kartoniku ( chodzi o rurkę żeby była jaknajciensza) rurkę wkładanie głęboko do ust tak by prawie wchodziła do gardła i tylko lokacie to ochydztwo. W ustach smak świecy ale to chyba najlepsza metoda. Mi przynajmniej pomogło
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.04.15, 10:19
                                                    Mi wszyscy mówią, że z cytryną, ale też mam obawysad Najgorzej, że trzeba to zrobić...
                                                    Ja będę je robić w tym miesiącu...

                                                    PS. a Sweet nadal milczy ....
                                                  • edzia16051983 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.04.15, 10:52
                                                    Pol cytryny wcisnac I dasz rade I pomoglo
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.04.15, 11:06
                                                    Fujć uncertain ble..ja w piatek tez dostane pewnie polecenie żeby to zrobić uncertain ehhh...co z ta Sweet?? sad
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.04.15, 16:30
                                                    Mam nadzieje, ze u Sweet to tylko brak netu, a nie cos z dzidzia... Strasznie bym chciala aby dala znac co u Niej?

                                                    A co u Was????
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.04.15, 17:23
                                                    Tez bym batdzo chciala zeby sie odezwala sad oby wszystko było dobrze...ja walczę z przeziębieniem dalej i chyba jutro wybiorę się do lekarzauncertain a w piatek mamy kolejną wizytęsmile oby wszystko było dobrzesmile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.04.15, 17:29
                                                    Z przeziębieniem nie pomogę, bo ja się od niego jeszcze uchowałam... Za to cały dzien szukam dobrego psychiatry dla kobiety w ciąży, bo w sumie sie nie chwaliłam ale od 16 roku zycia walczę z depresją i jestem na lekach na których oczywiście nie powinnam być...... Moj psychiatra się na mnie wypiął, a teraz nie wiem co mam robić bo juz wyczytalam rózne opinie: odstawiac przed porodem, nie odstawiać, bym chciała znaleśc kogoś kto mnie pokieruje....sad
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.04.15, 17:56
                                                    O kurczę..a ginekolog co mówi na te leki? Hmm..poszukaj na forach, moze masz na fcb grupę w stylu "mama w miescie Poznań" itp..moze tam ktoś coś podpowie..może ginekolog kogoś mógłby polecić..
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.04.15, 18:05
                                                    Mój gin prowadzi ciężkie ciąże więc nie jest przerażony lekami, ale mimo wszystko nie jest psychiatrą i niestety nie ma kogoś do polecenia...
                                                    Właśnie po raz kolejny szukam kogoś na forum...
                                                    Na początku ciąży byliśmy u dwóch i standardowo bylo sierdzenie, że proszę spróbować odstawić ale nie udalo się tak szybko jakby oni tego chcieli, oczywiście mówili, że jak się nie uda to żeby brać, ale już do nich nie wróciłam bo jakoś mi nie podeszli...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.04.15, 18:20
                                                    Kurcze to rzeczywiście masz problem...ehh..ja niestety z Wrocka jestem wiec choćbym chciała to nie mam jak pomócsad ale trzymam mocno kciuki żeby szybko ktos sie znalazł kto pomoże smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.04.15, 13:49
                                                    Meg nie zazdroszczę sytuacji, ja bym chyba próbowała odstawić leki chodź napewno łatwo się mówi. Mi się wydaje ze to może być tak jak z papierosami jedni lekarze twierdzą że trzeba rzucić jak tylko się zajdzie w ciążę inni ze nie można nagle rzucać w ciąży bo to szok dla organizmu i stopniowo trzeba ograniczać. Wydaje mi się ze z lekami może być podobnie skoro twój gin kazał ci je brać nadal. Tak czy owak mam nadzieje ze uda ci się poradzić z ta sytuacja. Trzymam za ciebie kciuki.
                                                    Co ze sweet mam nadzieje ze wszystko ok.
                                                    Ja w sobotę idę na echo serca płodu juz chciałabym mieć to za sobą, podobno ten lekarz to gbur jakich mało. Idę z mężem w razie czego walnie mu jakąś cięta riposta.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.04.15, 14:41
                                                    Dzięki Frania, my właśnie przez te leki tak sie boimy czy wszystko oki i chodzimy na te badania prenatalne, aby się dowiedziec... Teraz idziemy 17 na te drugie badanie prenatalne tam też okreslają jak serce i też juz sie boję....
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.04.15, 16:01
                                                    .. i jeszcze wczoraj sie chwaliłam, że się uchowałam przed chorobą, a dziś ból gardła, głowy = czuję, że mnie coś "rozbiera"sad
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.04.15, 18:17
                                                    Meg bądź dobrej myślibig_grin napewno wszystko będzie ok. Ja po prenatalnych w zeszły piątek miałam i wszystko ok. Echo serca płodu nie robi się w "normalnej " ciąży. Ja jestem w grupie ryzyka wad wrodzonych serca ( w rodzinie to dziadostwo krąży) z córeczka jest wszystko ok z drugim dzieckiem Narazie tez nic nie wskazuje na odchylenie od normy ale w moim przypadku lepiej się upewnić. Tego badania tez nie robi się u " zwykłego ginekologa " dlatego jadę do tego co ma opinię buca. To jedyny do jakiego się dostałam w tak krótkim czasie (badanie robi się do 22 tyg, mi w piątek zaczyna się 22 t)
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 10.04.15, 08:25
                                                    Frania, właśnie te moje leki mogą powodować jakieś wady serca podobno normalnie sa 1/100 a tu 2/100... My 17.04 idziemy na te II badania prenatalne, na I ta lekarka duzą wagę przykladala do serca, ale może jej się zapytam czy nie zrobic takich jak Twoje badania...
                                                    A na razie umieram: zapchany nos, niemoge oddychac, boli gardlo i glowa ...sad
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 10.04.15, 12:29
                                                    Hej dziewczynki smile Mnie wczoraj wreszcie wypisali. Zepsuł mi się mój telefon (samsung s4) tzn. sam wyłączyl się i po włączeniu juz nic nie dzialalo, narazie go naprawiam ale wkurzona jestem strasznie (nowy tel). A ze mną już wszystko ok, pewnie bym tak długo nie leżała, gdyby nie to że to były też i Święta i na wyniki badań (posiew i wymaz) czekałam tak długo. Jakas infekcja wyszla ale nie tak grożna, bralam antybiotyk do dziś, jakies kroplowki i codziennie Nospa (aż 3 razy dziennie). Tak się wyleżałam za wszystkie czasy, już mialam na prawde dość serdeczniewink...
                                                    A w karcie mi wpisali poronienie zagrażające (?) i cośtam z moczem. Na patologii ciąży straszny tłok, ciągle kogoś przyjmują.Obok mnie 3 dziewczyny z poronieniem, 2 poroniły niestety (jedna w 8 tyg, druga w 5) , szybko je wypisali i do domu. Tej 3 się udało. Poza tym jeszcze były 2 dziewczyny w dalszej ciąży. Pielęgniarka powiedziala że najwięcej poronień jest w zimie, w lecie praktycznie nie ma wcale, a wsszystko przez te infekcje. Pomyślałam, że dobrze, że jestem już w dalszej ciąży, dziecko trochę odporniejsze może... Aaa przy okazji, lekarz na usg pokazał mi 2 nóżki i tak jakby między nimi nic nie ma - czyli możliwe że będzie dziewczynkasmile)) No ale to jeszcze nie jest pewne.
                                                    I jeszcze dodam, że myślałam ze w domu bede się lepiej czuła, ale sił brak na wszystko, a takie mam zaległości w domu i tyle na głowie że nie wiem za co się brac.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 10.04.15, 12:34
                                                    Sweet no nareszcie!!!! Najważniejsze że wszystko jest dobrze smile bardzo sie cieszę smile to ktora ma chłopca? Przyznawac sie?? smile bo do tej pory to chyba same dziewczynki smile ja wieczorem mam wizytę i usg połówkowesmile mam nadzieje ze wszystko jest git smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 10.04.15, 12:37
                                                    Gunia, to daj wieczorem znać co i jak....
                                                    A chłopców bedzie brakowalo tego lata smile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 10.04.15, 12:39
                                                    Dam dam smile chłopców malo ale ile laseczek będzie....ulalala smile
                                                    Miłego dnia dziewczyny smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 10.04.15, 12:35
                                                    Dobrze, że to tylko głupi tel, bo już się bałam....
                                                    Sweet to Ty w którym tygodniu jesteś, ze lekarz nie wiedział dokładnie czy dziewczynka czy facet???
                                                    Poza tym to straszne leżeć (tez dla tych dziewczyn) z takimi co poroniły, a dla nich z nami, które już w okolicach połówki ciąży....
                                                    No i dziwny ten Twoj wypis....

                                                    PS. boja babcia (80lat) w święta powiedziała, /zabobonsmile /, że o której godzinie poczułaś pierwszy raz ruchy dziecka o tej urodzisz smile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 10.04.15, 17:36
                                                    Ja chyba w 21 tyg jestem . A co do płci - to mialam na myśli, że tego do końca zawsze pewnym być nie możżna wink Ja mam teraz w tym tygodniu usg połówkowe i zobaczymy czy mi potwierdzą tą dziewczynkę i wogólesmile
                                                    Telefonu mi bardzo szkoda, bo poza tym straciłam kontakty, zdjecia, smsy i wszystko co ważne. Tego to jż nie odzyskam, a z telefonem jeszcze nie wiem co zrobię.
                                                    Co do tych poronień. Dziwna sprawa, ale nie widziałam aby chociaż jedna z tych 3 dziewczyn się specjalnie tym przejmowały (wrecz wcale)...
                                                    Za to te, co były już w dalszej ciąży (w tym ja) - non stop prawie tylko o niej gadały:]

                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.04.15, 12:48
                                                    Dziewczy co Wy w koncu bralyscie na przeziebienie ? Mnie tak wzielo jak nigdy 😔
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.04.15, 13:55
                                                    Hejosmile na przeziębienie polecam do nosa na katar woda morska, na gardlo i chrypę argentin t, do inhalacji sól emską smile dodatkowo tak jak pisały wcześniej dziewczyny duuuzzzzo herbaty z sokiem z malin i mleko z miodem smile duzo snu i będzie git smile mi przeszlo po 5 dniach został sporadyczny katar i chrypka wiec kuruje sie dalej smile wczoraj mieliśmy usg połówkowe smile malutka zdrowiutka, wszystko na miejscu smile wazy 359g i gin mówi ze laska bedzie bo dluga jest i długie nogi ma smile miłego weekendu dziewczyny smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.04.15, 14:50
                                                    Mi tak zle ze wzielam paracetamol...
                                                    A nasza w 20 tygodniu ciazy wazyla 270g i podobno jest drobna....
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.04.15, 21:01
                                                    Jestem po badaniach echo serca i usg 4d. Jestem w 22 tyg. Mała bo to juz mogę potwierdzić waży 340 podobno to nie za Dużo ale jeszcze ma czas przytyć.a z serduszkiem wszystko ok. Kamień z serca
                                                  • keluwe Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.04.15, 21:22
                                                    Ja się zgłaszam z SYNKIEM - jeszcze nie potwierdzonym na 100%, bo połówkowe USG mam 17 kwietnia.
                                                    Jak tylko moi faceci dowiedzieli się, że szykuje nam się kolejny mężczyzna, to zaczęli wymyślać imiona.
                                                    Mój mąż stwierdził, że ponieważ stuknęła mu 40-stka, to on przestaje się przejmować opiniami innych i on chce, żeby był GROMOSŁAW (były szef Gromu ma tak na imię). Pytam go jak będziemy zdrabniać to imię, a on na to - GROMEK. Po długich pertraktacjach ewentualnie zgadza się na zamianę na GWIDONA. A nad tym imieniem, to nawet ja się zastanawiam. Za to mój synek 11-letni poszedł na ilość, chciał żeby zapisać na liście propozycji (przyklejamy karteczki na lodówce) większość imion swoich kolegów. Jest tam między innymi Wiktor, Maks, Olek, ale również Ignacy.
                                                    U Was też rodzina bliższa i dalsza wymyśla propozycje? Moja ciotka z Zakopanego stwierdziła, że najlepszy jest Kevin. A moje pierwsze skojarzenie - "Kevin sam w domu"
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.04.15, 00:00
                                                    Frania gratki smile wszystko będzie dobrze smile bardzo się cieszę z takich wiadomości smile
                                                    Keluwe jak dla mnie Olek rewelacja smile u mnie rodzina cos przebąkiwała o imionach ale wybraliśmy sami bez względu na opinie innych smile
                                                    Dziewczyny teraz z innej beczki: Chwalić się ile kg macie na plusie smile u mnie wychodzi 9 i obawiam sie ze do sierpnia to dobije do 20 sad
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.04.15, 06:11
                                                    Gunia to ja Cie dobije plus 4 kg nadal nie doszlam do swojej wagi z przed ciazy, bo w pierwszych miesiacach schudlam. Jem co dwie godziny ale co prawda mniejsze ilosci, bo mi sie nie miesci. Mniej slodze i mniej slodyczy, bo mi sie odechcialo cukru.
                                                    Co do imion rodzina glosuje ale wie i sama mowi, ze wybor nalezy do nas. Moj ojciec w swieta " Marysia = Marysia przynies dziadkowi Marychce " a On nawet fajek nie pali 😀
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.04.15, 10:16
                                                    Ja mam na plus już 7, ale juz mnie jsię tym tak przejmuje, każdy tyje w swoim tempie, ja przed ciążą byłam w miarę szczupła to teraz tego az tak strasznie nie widać...
                                                    Keluwe - ja też mam 17 kwietnia wyznaczone połówkowe! smile No i gratluję synka wink U mnie to byc moze dziewczynka - więc już pierwsze sukieneczki mogę chyba kupować wink
                                                    Frania - Cieszę się ze badania poszły dobrze. Jak ten czas leci...a tu juz 22 tydzień!..
                                                    Meg - Ty przeziębiona, a mnie od 2 dni znów wszystko mdli, nie wiem co mi się porobiło.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.04.15, 10:53
                                                    Ja 17 mam te drugie prenatalne...
                                                    Sweet, moze to chwiliwe ja mialam w tygodniu tak ze malo w wannie sie nie porzygalam a jak wyszlam to tez nie bylo super jeszcze jechalam po Konrada na rehabilitacje z torebka foliowa u boku 😊 A dzis w kuchni tez mnie zapachy odtracaly...
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.04.15, 11:29
                                                    O to jesteśmy we 3 na 17 kwietnia smile
                                                    Mam nadzieję ze to chwilowe, a nie jakiś wirus czy coś.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.04.15, 14:45
                                                    Mi Narazie do wagi z przed ciąży brakuje jeszcze ok 6 kg. Ale waga juz bardzo powolutku idzie w górę. Co do imienia to wybraliśmy Alicja a Marysia na drugie. big_grin
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.04.15, 18:12
                                                    Dziewczyny a jak wasze brzuchy... Rosną? Mój juz bardzo widać pewnie też dlatego ze mam okropne zaparcia. Ale już z daleka widać ze to brzuch ciążowy a nie zwykle przejedzenie.
                                                    I właśnie odkryłam ze to juz 6 miesiąc ciąży... Ale ten czas leci.
                                                    Musze się też pochwalić ze kupiłam laktator. Mogę polecić firmy medela, laktator genialny z pierwszym.dzieckiem miałam ręczny tym razem kupiłam elektryczny bo trzeba przyznać że ręce mdleja Tymbardziej jak się ma dużo pokarmu ( ja mogłam wydarzyć wojsko)
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.04.15, 21:17
                                                    Ja mam dość widoczny. Ale to chyba dopiero ostatnio mi się powiększył...bo wczesniej taki nie był.
                                                    Frania - a laktator potrzebny jest właściwie w jakich sytuacjach?
                                                    Ja pytałam kiedyś kumpeli o niego to mówiła ze nigdy nie kupowala i nie potrzebuje, to jak to jest?
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.04.15, 07:54
                                                    Powiem Ci tak jak dla mnie laktator jest niezbędny. Ja kupiłam bo moje dziecko nie potrafiło uchwycić piersi tzn moje sutki nie wystają aż tak bardzo i dlatego miała trudności. Po drugie odciągnąć pokarm systematycznie prowokujesz laktacje i pokarmu raczej ci nie zabraknie. Po trzecie noworodek je z tego co pamiętam 1ml w pierwszej dobie 2 ml w drugiej 3 w trzeciej i tak dalej. Puki jest maleńkie. Jak troszkę.większe warto jest wiedzieć ile dziecko zjadło z piersi nigdy tego nie wiesz. A poza tym zawsze możesz odciągnąć pokarm i twój facet może nakarmić dziecko jak ty akurat nie możesz. Apodkreslam ze moje dziecko z butli pilo jak miało ok 3 ms. Wcześniej ze strzykawki taka metoda żeby nie odzyskać od piersi pielęgniarki w szszpitalunoe nauczyły
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.04.15, 09:43
                                                    To bardzo pomocny przyrządsmile Też się pewnie zastanowię, narazie poczekam bo cena tego elektrucznego dosc duza ;/
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.04.15, 14:48
                                                    Ja kupiłam mini electric medela za 200 zł plus przesyłka, trafiłam na okazję na allegro. Warto się Rozglądać bo czasem fajne ceny można trafić. Za ręczny zapłaciłam 100 zł ale to było ponad 3 lata temu
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.04.15, 20:57
                                                    Ale tu cisza... A mnie dopadło skurcze przepowiadjace braxtrona hejka. Mam je od jakiegoś tygodnia kurcze nie przyjemne uczucie ale Uświadomiłam sobie ze to juz całkiem niedług..... a ja ciągle mam wrażenie ze czegoś nie zdążę zrobić,
                                                  • keluwe Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.04.15, 22:23
                                                    frania124 - jak niedługo?? do sierpnia niedługo??
                                                    sweet84 - według mnie laktator jest niezbędny drugiego-trzeciego dnia po urodzeniu, jeśli Cię dopadnie "nawał pokarmu". Jak maluch pije odrobinę mleka po urodzeniu, to zwykle mleko zostaje w piersiach. Piersi zaczynają twardnieć, boleć, być gorące. W szpitalu wtedy radzą okładać je liściami kapusty, a przede wszystkim ściągnąć pokarm za pomocą laktatora. Ja przy pierwszym dziecku byłam w szpitalu cały tydzień. Zupełnie nieświadoma co mnie czeka, karmiłam malucha, a piersi stawały się coraz twardsze. Dopiero jak zaczęły bardzo boleć, pielęgniarka posadziła mnie przy szpitalnym elektrycznym laktatorze. Siedziałam ponad pół godziny i pomogło. Gdybym miała własny laktator i świadomość co mnie czeka, na 100% ściągałabym pokarm po karmieniu malucha i cyce byłyby cały czas mięciutkie i chętne do pracy wink
                                                    Po powrocie do domu laktator właściwie mi się nie przydał, ale ja nie rozstawałam się z moim synem przez pierwszy rok nigdy na dłużej niż 2 godziny.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.04.15, 07:12
                                                    Keluwe Tobie czas nie pędzi? Ledwo się dowiedziałam ze jestem w ciąży a tu już połowa kwietnia, czas zasuwa jak nic. W tym sensie sierpień jest niedługo....
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.04.15, 08:42
                                                    Hej Dziewczyny, chyba wracam do zdrowych... Schorowałam się jak nigdy, 6 dni na paracetamolu bo nie wytrzymywałam bólu glowy, a jak poszłam do lekarza bo zaczeło mnie ucho boleć, to dał mi antybiotyk (nie wzielam) i kazal sie inhalować np amolem, mówie mu ze przeciez on ma alkohol, a on ze od takiej ilości nic mi nie bedzie... Poszłam do apteki i mowie pani, że potrzebuje cos do inhalacji (nie wspomniałam o amolu) a ona ze nic mi nie da bo nie można kobieta w ciązy, mówie zeby dala mi jakies krople do ucha (niech poszuka, że moze cos jest dla kobiet w ciązy) to samo nic mi nie da i żebym poszla do ginekolog jak ona mi pozwoli to dopiero...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.04.15, 10:08
                                                    Hahahaha to nieźle Meg...chyba aptekę musisz zmienić smile co do laktatorow to ja myślałam caly czas o ręczny ale jak sprawdziłam na necie to elektryczne tez sa w calkiem dobrej cenia wiec chyba skusze sie na elektryczny smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.04.15, 10:55
                                                    To była apteka czynna w niedzielęsmile W każdym razie ja o laktatorze nie myślę... Za to zaczelam myśleć gdzie rodzić, czy mieć położną, naszła mnie chęć na kupienie ciuszków ...
                                                    Brzuch mam średni, jak nie założę nic obcisłego to nic nie widać sad Ale Mała mega kopie...
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.04.15, 10:11
                                                    Meg, a może próbuj zioła? - to się ma zawsze w kuchni: majeranek, bazylia i wdychać gorący napar, ja polecam bo pomaga.
                                                    A mi czas się wlecze sad Za to waga leci w górę a wydaje mi się ze sierpien tak daleko i jak ja dam radę do niego dotrwać....
                                                    No a narazie czekam do pojutrza na moje usg połówkowe.
                                                  • keluwe Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.04.15, 20:28
                                                    Mi czas się dłużył w pierwszym trymestrze strasznie. Naprawdę niewiele rzeczy było dla mnie jadalnych i nie mogłam się doczekać kiedy w końcu znowu coś zjem z przyjemnością.
                                                    Teraz z jedzeniem jest trochę lepiej, ale bez zachwytów. Po wielu produktach jest mi kwaśno, więc nadal narzekam. Ale czas biegnie teraz zdecydowanie szybciej. Zwłaszcza, że jestem na L4 i mam chęć nadrobić zaległości w domu, ale mimo chęci na nic nie znajduję na razie czasu. W poniedziałek załatwiałam L4, musiałam je potem zawieźć do pracy i minęło mi pół dnia. Wczoraj padłam i poszłam spać przed południem. Dzisiaj pierwszy raz byłam na ćwiczeniach dla ciężarnych, a potem byłam znowu padnięta smile
                                                    Z tymi ćwiczeniami też Wam chciałam napisać jak ciekawie wyszło. Jak się zapisywałam zajęcia się nazywały "Sprawna w ciąży". Jak ustalałam godzinę, pani stwierdziła, że jest za mało chętnych i mam przyjść godzinę wcześniej. Przyszłam i trafiłam na jogę. Było całkiem całkiem. Duża grupa w tym trzy ciężarne. Większość ćwiczeń była dla wszystkich, a przy części wyraźnie było zaznaczone, że teraz ciężarne robią coś innego albo mniej, albo sobie odpoczywają. Efekt końcowy - prawię się nie spociłam, ale mięśnie rozgrzałam i rozruszałam. Teraz tylko bolą mnie łydki, bo chyba zbyt dokładnie robiłam te ćwiczenia, jak na pierwszy raz po zimowej przerwie. Czyli namawiam i zachęcam - jeśli tylko macie okazję na chodzenie na tego typu ćwiczenia to chodźcie. Ja mogę polecić super miejsce w Toruniu.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.04.15, 12:12
                                                    Dziewczyny a jak Wasze żołądki?
                                                    Bo mnie od 2 dni piecze w przełyku lub żołądku nie ważne co zjem...
                                                    Dodatkowo dziś kąpiąc się i myjąc zęby mnie podbiło i co zwróciłam wszystko co zjadłam 30 minut wcześniej.... Mam dośćsad
                                                    Znowu mi zapachy przeszkadzają...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.04.15, 12:45
                                                    Ja wczoraj miałam grypę żołądka masakra zwijalam się z bólu cały dzień. Dziś jest juz lepiej co do wymiotów rzadziej ale jeszcze są a zapachy hmmm nie mogę niektórych znieść. Np zapachu z KFC w galerii. Uciekam jak najdalej bo mi wszystko do góry idzie
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.04.15, 12:51
                                                    O boże to współczuje, ostatnio nawet myślałam, że jakieś zatrucie czy grypa żołądkowa w ciązy to porażka... Ale jakoś mnie ten ból/zgaga i wymioty dziś podłamaly... Jutro ide do gin i jadę sama obym jakoś dotarla...
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.04.15, 20:26
                                                    Ja mam stresa przed jutrzejsza wizyta.
                                                    Dajcie znac dziewczyny, jak Wam poszło.
                                                    U mnie z brzuchem po staremu, tyle że apetyt ostatnio mi sie poprawił, ale za to żółądek jakby bardziej ściśniety.
                                                    Za to wrażliwość na zapachy osiąneła u mnie chyba apogeum, wszystko mi śmierdzi, ostatio kupiłam sobie fajne serum do włosow i odżywkę w spreju i ani tego ani tego użyć nie idzie bo śmierdzi mi to chemią i jakims alkoholem niesamowicie, masakrasad((
                                                    A poza tym w domu mam mały remont, na parterze mama dziś pomalowala grzejniki taką smierdzaca farbą, ja mieszkam na pietrze, a poza tym dzielą mnie 3 drzwi i i tak nie idzie mi wytrzymac bo czuję wszystko, no okropnie śmierdzi mi. Chyba bede spać przy oknie dziś, a jutro zabranię malowania w domu tą farbą...
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.04.15, 20:35
                                                    Sweet, ja też już panikuje przed jutrzejszą wizytą mam na g.10.00. Z tym ściśniętym żołądkiem mam podobnie może to przez to że brzuchol rośnie - choć u mnie nie bardzo w sumie...
    • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.04.15, 13:43
      Ja już po ....

      - 418g;
      - niedomykalność zastawki trójdzilnej holosystoliczna 2 stopnia. Zmiana czynnościowa gdyz budowa zastawki prawidlowa...
      • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.04.15, 14:53
        Meg a tak po ludzku? Co to oznacza?
        • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.04.15, 14:57
          A swoją drogą duża masz córeczkę big_grin tylko pogratulować
          • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.04.15, 15:19
            Duza dziewczynka smile co oznaczają te badania?
            • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.04.15, 15:46
              Duża???????? Z tych ich wyliczeń jest jakby parę dni do przodu z wagą...

              Ta dr prof habilitowana powiedziała, ze to może się jeszcze cofnąć, a jak nie to z taką wadą dzieci żyją i nie ma to wplywu na ich zycie....
              • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.04.15, 16:07
                Ja też już po, moja córcia 380g, a poza tym wszystko jakby ok...
                Badanie wcale nie było długie w porównaniu do pierwszego heh dosc krótkie.
                • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.04.15, 16:11
                  No to Sweet ma dopiero duzą dziewczynkę smile
                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.04.15, 16:36
                    To szacunkowa waga, nie ma co sie tak tym przejmowac - ciesze sie ze dziecko rośnie a nie tylko JA wink A poza tym moje tygodnie ciąży są ciagle inaczej liczone;/
                    Nie pamietam jeszcze jak długie jest dziecko, a wyniki usg nie dostalam ze sobą, dopiero na wizycie za tydz dostane. Takie szybkie bylo to usg, gora 10 minutsad
                    • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.04.15, 17:24
                      Wiadomo ze to tylko szacunkowa waga ale fajnie wiedzieć że dzieciątko jest juz takie duże a wagowe łatwiej sobie to zobrazować. Jak będziemy bliżej porodu waga będzie miała większe znaczenia. Ja Raczej noszę małe dzieci sama miałam 2650 jak się Rodziłam córką jakby rodziła się w terminie miałaby najwyżej 2800 a ze urodziła się 3 tygodnie po terminie ważyła 3460, teraz tez lekarz twierdzi ze dzieciątko nie będzie duże, Narazie w 23 tyg 340 to malutko. Bałam się tylko żeby dzieci nie Poszły za mężem on miał 4500 jak się rodził przerażające bo był prawie dwa razy taki jak ja. I jak tu urodzić takiego małego wielkiego Człowieka.... Jeśli chodzi o te wyniki to skoro pani dr twierdzi ze dziecku nic nie zagraża to nie ma się czym martwić. Moje prenatalne były tak naprawdę podwójne bo i u mojego gin i dodatkowo z tym serduszkiem na echo i 4 d łącznie 2 wizyty wyjątkowo długie albo mi się tak wydawało. W przyszły piątek idę na wizytę do mojego gina i pewnie dostane na glukozę obrzydliwa wysłana szaleje z radości porazka totalna ale jak mus to mus..... Dziewczyny dziś zaczynam 23 tydz a wy??
                      • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.04.15, 17:28
                        Staram się nie nakręcać, choć już mnie moj Konrad musial utemperować...
                        Co do wagi ja bylam normalna, ale Konrad był wielki. Nie chcę miec wielkoluda bo sama jestem małasmile
                        U nas we wtorek bedzie 22tc, a dzidzia strasznie mi w brzuchu szaleje, też tak macie?
                        • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.04.15, 18:07
                          U mnie 359g i 22tc smile moja mala kruszynka tez ostro szaleje aż brzuch faluje smile od rana do wieczora smile
                          • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.04.15, 18:09
                            Dziewczyny, bo Któraś chyba była z pod Warszawy????????
                            • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 19.04.15, 11:08
                              Ale się cicho porobiło. Ja mam Meg do wawy 350, ale kiedys sobie jeździlam do znajomych i na zakupy busem mam 4 godz. Ostatnio mi się marzą takie zakupy i wypad np na Marywilską i do Złotych, ale na razie to z kasą ciężko.
                              A zmieniając temat - mój brzuch się chyba zbuntował: urósł jak balon tzn. mam takie od paru dni wzdęcia ze nie idzie wytrzymac, ani nic zjeść. To chyba nie przez dietę, bo nic takiego ostatnio nie jadłam zeby tak się stało - co tu robić? Herbatki ziołowe nie pomagają.
                              • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 19.04.15, 11:50
                                Podziwiam Cie za ta jazdę na zakupy do Wawy 😊

                                Ja pytalam o ta Dziewczyne z mysla czy by rodzila w wawie ?

                                A Ty przez brak wyproznienia masz te wzdecia ?
                                • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 19.04.15, 12:46
                                  No ja tez nie pamietam kto był z okolic wawy.
                                  A oglądałas już sobie szpitale i masz coś na oku?
                                  A co do brzucha - sama nie wiem przez co to jest.
                                  Brzuch jest jakby napompowany, pewnie trawienie mi zwolniło albo nie wiem co.
                                  Jutro zajrzę do apteki.
                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 19.04.15, 15:54
                                    Oj tez tak często mam ale to dlatego że ja mam problem z zaparciami ale na to nie mam sposobu nie wymyśliłam nic ani przez pierwszą ani druga ciążę. Tez staram się jeść zdrowo zero gazowanych Rzeczy i sieciowego jedzenia dużo błonnika itak nic nie pomaga. Któraś faktycznie była Z warszawy. Ja z Pomorza
                                    • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 19.04.15, 16:47
                                      Ja pare razy czulam sie taka wzdeta albo ze ten brzuch jest taki napiety... Na szczescie jakos sie jeszcze wyprozniam.
                                      Co do szpitali to o nie zapytala dr teraz na tych prenatalnych badaniach. U nas moze byc chwilowy problem z oddychaniem przez te leki ktore niestety biore i dr zasugerowala szpital z dobrym zapleczem dla noworodka dlatego pewnie Karowa zostanie...
                                      • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 19.04.15, 21:32
                                        Meg sztywnienie twardniecie brzucha na kilka sekund to skurcze przepowiadjace Braxtrona hicka - chyba dobrze napisałam. Mam je od jakiegoś czasu. Jeśli je Mas to już do końca ciąży będziesz je miała do puki nie są regularne jest ok jak zrobią się regularne znaczy ze rodzisz he he. A tak poważnie to pierwsze skurcze jajakie się ma przy porodzie są bardzo podobne chodź oczywiście z bardziej nasilone. Przynajmniej ja tak miałam wink
                                        • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.04.15, 09:42
                                          Frania, a ja miałam z tym twardnieniem tak, że raz np. parę godzin, raz całą noc....
                                          • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.04.15, 10:02
                                            Meg mówilas o tym lekarzowi? Bo właśnie moja znajoma leży przez to na patologii ciąży.... Uważaj na siebie uncertain
                                            • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.04.15, 10:05
                                              Eeee nie !!!!
                                              Nie sądziłam, że to coś poważnego...
                                              Ale to też bylo jakbym miala cały zołądek napręzony....
                                              A co jest Twojej znajomej?
                                              • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.04.15, 10:07
                                                Miała brzuch jak kamień, pojechala na IP tam badanie i decyzja ze zostawiają na patologii bo chca wiedzieć jak bedzie dalej, czy wszystko będzie ok. I leży juz prawie tydzień, dostaje leki rozkurczowe i jest lepiej smile
                                                • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.04.15, 10:10
                                                  hmm to dobrze, że mówisz, będę uważać...
                                                  Teraz chyba oki u mnie, chyba by cos ta dr w piątek zauważyła...
                                                  Ale już mam dość tych wszystkich objawów i non stop zgagi/pieczenia w przełyku, gardle, 'dołku'... A tu jeszcze tyle czasu do sierpnia....
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.04.15, 10:14
                                                    Współczujęsad ja nie miałam żadnych wymiotów ani zgagi ani nic takiego uncertain za to często bola mnie plecy i jak rozmawialam z moja mama to właśnie mi mowila, ze ze mną miała bóle krzyżowe i moge miec tak samo sad że nawet nie czuła żadnych skurczów tylko bolały ja strasznie plecy i jak pojechala do szpitala to ochrzan dostała dlaczego przyjeżdża tak późno jak ma juz 5cm rozwarcia sad
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.04.15, 10:17
                                                    To przynajmniej wiesz na co masz uważać....
                                                    A my w piatek jedziemy do spa - Nałęczów, kupiłam ten wyjazd jako prezent gwiazdkowi Konradowi i już się zastanawiam jak to zniosę sad
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.04.15, 10:48
                                                    Ale fajnie! smile zazdroszczę smile bedzie dobrze, zobaczysz smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.04.15, 11:07
                                                    hehe no nie wiem, bo nieraz nie jestem w stanie się ruszyć z łóżka...
                                                    Mam mieć tam jakiś okład na ciało i maseczkę na twarz (zabiegi bezpieczne w ciąży), ale nie wiem czy je wytrzymam jak mi coś nie tak zapachnie to będzie bełt smile
                                                    A miało być tak pięknie, jacuzzi = nie mogę, inne ciekawe zabiegi = nie mogę, basen = moge, ale Konrad za bardzo nie może bo ma nogę w ortezie, ehhh
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.04.15, 12:29
                                                    Nałęczów to moje okolice, w sumie 80 km ode mniesmile
                                                    Ale w spa nigdy nie byłam, zazdroszcze smile
                                                    Jazzuzi nie można? Eee może można?
                                                    A co do brzucha - moj wlasnie jest taki twardy i wzdety ale jakbuy mniej niz wczoraj. Kupilam espumissan a w czwartek mam wizyte.
                                                    Ja to z brzuchem widzę mam całą ciążę niezłe rewelacje, w szpitalu juz 2 razy z tego powodu i teraz wcale mi sie nie spieszywink
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.04.15, 12:34
                                                    Sweet to zapytaj na wizycie o ten brzuch...

                                                    W jacuzzy podobno chodzi o temperaturę wody, ze jest za ciepła
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.04.15, 13:32
                                                    Tak to prawda, pytalam lekarza bo chciałam pójść do Aquaparku uncertain za wysoka temperatura niestetyuncertain ale maska i masaż...mmmm....rewelacja smile bedzie super Meg smile zobaczysz smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.04.15, 14:02
                                                    Ja bym z chęcią ten wyjazd oddala, ale jadę dla Konrada bo i tak przez ciąże się nigdzie nie ruszamy...

                                                    A tak z innej beczki, nie boicie się kupować rzeczy, że np. coś się jeszcze może stac, że zapeszycie, itp. ???
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.04.15, 14:27
                                                    Te skurcze czasem trwają kilka minut czasem nawet pół nocy tak jak piszesz. Ja w zeszłej ciąży bardzo panikować z tego powodu w tej ciąży juz wiem ze to normalne, macica przygotowuje się do skurczy. Lekarz mówi ze w razie czego mam brać noszę jedna dziennie rano. Ale zapytaj swojego lekarza koniecznie bo wiesz każda z nas jest inna. Jeśli chodzi o bóle krzyżowe to chyba najgorszy ból na świecie, tez je mam niestety i miałam w czasie porodu ale wszystko da się przeży. A dziewczyny będziecie chciały rodzic naturalnie czy przez cc?
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.04.15, 14:30
                                                    Ja naturalnie smile mam nadzieje, ze się uda smile tylko te bole krzyżowe mnie troche przerażają sad
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.04.15, 14:30
                                                    Ja nie wiem...
                                                    A Ty?
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.04.15, 17:55
                                                    Guniaag bóle krzyżowe no cóż rzeczywiście do przyjemnych nienależnia. Nie oszukujmy się poród to nie wizyta u kosmetyczki swoje trzeba wycierpiec ale to ból który mija najszybciej na świecie naprawdę wszystko się da przeżyć my itak mamy dobrze bo kobiety kilkanaście lat temu nie miały tyle udogodniEn. A jeśli chodzi o bóle krzyżowe to mi bardzo pomogła kompie pod prysznicem z piłką naprawdę bardzo pomaga. Ja chcę rodzic naturalnie nie wyobrażam sobie cesarki
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.04.15, 18:00
                                                    I mówię to ja panikara roku która boi się każdej igły i naprawdę ciężko znoszę ból. Także dziewczyny skoro ja to przeszłam i zdecydowałam się na to by przechodzić przez to jeszcze raz to znaczy ze aż takiej tragedii nie było i ze wszystko da się przeżyć
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.04.15, 19:52
                                                    Ja naturalnie także - a wogóle u nas to nie mozna sobie wybrać.
                                                    Ale czasami są przeciwwskazania i wtedy dopiero robią cc.
                                                    Ja do bólu tez jestem przyzwyczajona... Wszystkie miesiączki mialam bardzo bolesne: bolało mnie w srodku cyklu, przed okresem i w trakcie. Teraz podczas ciąży tez mnie ciągle boli (zresztą często o tym piszę). Więc tak bardzo się bólu nie boję...Boję się bardziej tego aby dziecko się urodziło zdrowe. (no ale nigdy nie rodziłam więc jeszcze nie wiem co to za ból, powiem Wam ze moja własna matka mnie nie pociesza - miała ciężkie porody)
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.04.15, 19:56
                                                    A dobrze czasami przeczytać takie opinie jak twoje frania pozytywne, mniej się wtedy czlowiek tak boi tego porodu, a nie tak wszyscy tylko straszą tym bólem....
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.04.15, 20:21
                                                    ...a propo porodu i opowieści naszych Mam, to ja sie urodziłam pośladkowo 35 lat temu. Lekarz mojej mamie powiedział "jest pani młoda i pielęgniarką więc da radę" w dodatku wtedy byl to poród jeden na ileś więc jeszcze zlecieli się studenci smile No i moja Mama jest malutka i chudziutka (wtedy była) z metr 155 wzrostu i niecałe 50kg, no ale dala radę, a ja wyszlam na świat dupą smile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.04.15, 20:30
                                                    Ja się porodu nie boję i traktuje to tak jakbym miała do wykonania jakąś pracę. Ide i to robię. A czy to będzie tak proste to okaże się w sierpniu smile dziewczyny mam do Was pytanie o ruchy dziecka. Czy czujecie je regularnie, czy np w jednym dniu dziecko jest aktywne a w drugi juz mniej...bo troche sie niepokoje...wczoraj tak ładnie fikała aż brzuch sie ruszał a dzis tylko rano...sad
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.04.15, 21:15
                                                    Meg, ale historia! Moja mama tez chudzina.
                                                    Gunia - moje dzidzi rusza sie raczej regularnie, ale czasami tak jest ze cały dzien nie daje znaku zycia. Tydzien temu tak mialam to wyczytalam gdzies ze trzeba pobujać brzuchem i poskutkowało. Ale tylko kopnęła wtedy raz i dalej poszla spac hehe
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.04.15, 21:28
                                                    Dupa na świat he he dobre. Dziewczyny nie popadają w paranoję strachu, ja Rodziłam 16 godz i co można... Można!! Jak to mówi moja ciotka każdy z jakiegos tyłka kiedys wyszedł, a do samego porodu najlepiej podejść zadaniowo to porostu musimy wykonać i juz nie uciekniemy od tego. Aaa i jeszcze mogę wam.powiedzieć ze może to dziwne ale ja poczułam się prawdziwą kobieta tzn spełniona dokonca a w oczach mojego męża widziałam wielki szacunek ze dałam rade takie małe pocieszenie. moja siostra w czasie porodu dostała gaz rorozweselajacy w ramach znieczulenia i oprócz tego że kręciło jej się w głowie nic jej nie pomogło wiec chyba niepolecam. A co do cc to nie.oszukujmy się wszędzie można sobie wybrać jak się chce rodzic tylko trzeba wiedzieć która kopertę uzupełnić lub do kogo się milej uśmiechnąć.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.04.15, 16:54
                                                    Wkurzyłam się....
                                                    Poszłam dziś do dr aby omówić moją nerwice i leczenie w ciąży.... Znalazłam dr która miała w swoim opisie, że leczy kobiety w ciąży ale okazało sie ze ona nie przyjmuje nowych pacjentów i na recepcji polecili inną. Wyraźnie zapytałam czy ta dr ma doświadczenie, że zależy mi na poradzie dr która leczy farmakologicznie kobiety w ciąży, które już przed ciążą miały nerwicę ! No i panie z recepcji polecily mi ta dr, a ta jak usłyszała, że jestem w ciąży to jęknęła..... Pytam o co jej chodzi... A ta ze ona nie ma w ogolę takiego doświadczenia, że nit w PL nie chce leczyć kobiet w ciazy bo sie boją i że nawet psychoterapeuci nie chcą leczyć aby nie wchodzić głęboko w psychikę kobiety w ciązy....
                                                    Powiedzcie czy u nas pracuja tylko tacy niekompetentni ludzie = no mam maile na pytania kogo dokladnie szukam.... Rece mi opadly, wydalam 160pln na nic i co najgorzej dalej nic nie wiem....
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.04.15, 18:46
                                                    Kurcze Meg a co na to twój ginekolog? No kurcze wkoncu ktoś musi Ci pomóc.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.04.15, 18:50
                                                    No właśnie i to jest najlepsze bo mój gin podchodzi do tego spokojnie i ta babka u której robiłam badania prenatalne też spokojnie ze zrozumieniem, a Ci psychiatry jacyś dziwni ... Mam jeszcze jeden namiar własnie od tej dr co robiła prenatalne badania jak się okaże też nie wypałem to nie wiem co robić.....
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.04.15, 19:39
                                                    Współćzuję Meg, też sie nieraz na lekarzach przejechałam. A poza tym wlasnie miałam się was pytac jak sobie radzicie np ze stresem w ciąży. Ja mam bardzo nieciekawą sytuację z mężem no i ostatnio nerwowo nie wyrabiam... Czy chociaż jakąś melisę, albo krople na nerwy wolno wziąć? Też sama nie wiem kogo pytać.
                                                    Ehhh jak bardzo bym chciała mieć to już za sobą i żeby dziecko było bezpieczne i poza moim brzuchem
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.04.15, 19:48
                                                    Sweet, melisę możesz spokojnie pic, a jak nie wytrzymasz to możesz poprosić gin o przepisanie np. hydroxyzyny = można ją w ciąży i z tego co wiem dziewczyny często się nia ratują smile

                                                    A co się dzieje z mężem?
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.04.15, 20:00
                                                    Ciuchy ciążowe:

                                                    Zamówiłam u tej n/w osoby/użytkownika 3 pary spodni ciążowych (2x krótkie + 1x rybaczki). Polecam, bo żadne spodnie zamówione z netu tak na mnie nie pasowały jak te i naprawdę fajne rzeczy. Wydałam 50pln z przesyłką

                                                    olx.pl/oferty/uzytkownik/DtPB/
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.04.15, 20:28
                                                    To gin tą hydroksyzyne moze przepisać?
                                                    A z mężem to długa historia.. od 5 mies nie mieszkamy razem (był agresywny i niestety pił) odeszłam ale caly czas mnie szantażuje i grozi. Mieszkam z rodzicami, założyłam mu sprawe o nekanie ale umorzyli..załozylam niebieską kartę ale on sie niczego nie boi. Nic wiecej nie moge zrobic, a poza tym szkoda mi teraz moich nerwów z uwagi na dziecko...
                                                    A ciuchy oglądałam - ja w roziamr S wchodziłam przed ciążą, a teraz to nie wejdę sad A chcę sobie kupić legginsy ciążowe, tylko zapominam ciągle poszukac.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.04.15, 20:37
                                                    Tak, może przepisać...
                                                    Ale to z mężem masz dziecko?
                                                    No i faktycznie nie ciekawie, ja swego czasu doświadczam takiego ex co bił, poniżał psychicznie, straszył. Pamiętam jak jechał samochodem na mnie na czołowe albo chciał zepchnąć z pasu jazdy...Też poszłam na policję i się uspokoił na szczęście, a później obiecałam sobie że juz nigdy żaden facet na mnie nie podniesie reki ani nie wyzwie... Ale moja historia w porównaniu do Twojej i Twojego stanu.. Jak cos pamietaj ze masz nas! Choc tyle!
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.04.15, 20:35
                                                    Fajne rzeczywiście ale myślisz ze przyda ci się aż tak dużo spodni? Względnie zostały 3-4 msc ale letnie. Ja mam dwie pary jeansów do tego dresy po domu i leginsy. A na lato mam mnóstwo sukienek typu oversize które nosiłam przed ciążą. Chyba już nic więcej nie będę kupować.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.04.15, 20:44
                                                    W sumie masz rację - nie wiem czy mi się tyle spodni przyda smile
                                                    Chyba wpadłam w zakupoholizm z tego siedzenia w domu, ale też nic nie kupuje już....
                                                    Nie kupuję bluzek bo też mam takie bez rozmiarów-ki luźne i je kocham ciut mniej je lubi moj Konrad smile
                                                    A za kieckami nie przepadam smile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.04.15, 20:55
                                                    Dziecko jest jego heh. Ale nie układało się juz wczesniej, po ciązy bylo tylko gorzej. Jak podniósl rękę nawet wiedzac ze w niej jestem odeszlam. Teraz nie rozpatruję w kółko czemu wogóle zdecydowalam sie na dziecko wiedzac ze to taki idiota i psychopata, ale myślę tylko o dobru jego. Nie chce mi nawet oddac moich rzeczy osobistych, grozi ze zabierze mi dziecko itp a wszysto to z zemsty ze odeszlam. Ale mi jest bez niego cudownie tylko to jego nękanie mnie denerwuje, mysle ze te bóle brzucha to tez moze byc powód tego stresu.
                                                    Jutro mam wizyte u mojej gin, to spróbuję ją jakoś zapytac o te leki. Ogólnie nic takiego nigdy nie bralam.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.04.15, 21:06
                                                    I dobrze, nie rozpatruj tego (czemu masz z nim dziecko) to nie ma sensu, stało się, a człowiek nieraz robi dziwne rzeczy smile Sama nieraz tak robiłam, aż teraz mi wstyd jak pomyślęsmile
                                                    Myśl o sobie i dziecku!
                                                    A te leki są nie groźne dla Was, trzeba tylko uważać żeby się nie uzależnić. Wiem co mówię, bo moja mama pielęgniarka, ja bawilam się w ratownictwo i cale życie z lekarzami.... Choć jak widac sama też nie umiem sobie z soba poradzić
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.04.15, 07:54
                                                    Ciesz się dziewczyno będziesz miała kogoś kto kochać cie będzie najmocniej na świecie i dla kogo będziesz całym światem a facet.... Ehhhh niech spada skoro nie potrafi docenić tego co ma. Ja bym poszła do prawnika w związku z tym nekaniem a co do władzy nad dzieckiem to q Polsce rzadko oddają dziecko ojcu a po drugie on się nim nie interesuje wiec jego szanse maleją. Nie stresujące się tak bardzo. Poradzisz sobie
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.04.15, 10:30
                                                    Wiem, dzięki dziewczyny <3
                                                    U prawnika byłam. Załozylam sprawe o nękanie, , ale umorzyli....Wychodzi na to że w Polsce to wszystko wolno, ale nic... Wyslalam mu tez pismo o dobrowolne wydanie moich rzeczy ale olał, trudno...
                                                    Wszystko to z zemsty zebym wróciła, a ja i tak nie wróce bo samej mimo ze bez moich rzeczy to sto razy mi lepiej.
                                                    A jakies alimenty to dopiero po porodzie mogę składac, ale on juz zapowiedzial ze nic nie da.
                                                    Zmienię temat - Jak leżałam w szpitalu to dziewczyny które leżały tam razem ze mną wspomniały mi, że opłacają sobie położną (do porodu). No i u nas to koszt ponoc okolo 500zł. Co wy myslicie o tym? Z jednej strony te 500zł to dla mnie trochę dużo, a wydatków i tak mam sporo... ale z drugiej to duże wsparcie i pomoc w porodzie, zwłaszcza gdy zdarzy sie że poród będzie trudny i długi, czas na odłożenie kasy jeszcze mam, no i przecież ja rodzę sama...Co myślicie?
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.04.15, 13:53
                                                    My też zastanawiamy się nad położną....
                                                    Po I u nas to dużo drożej....
                                                    Po II ktoś mi coś bąknął "że ona i tak nie będzie przy mnie caly czas" - trzeba by więc by dobrze sprawdzić jak to wygląda. Może poszukam czegoś na forach... Tez będe u swojej gin na początku maja i chcę ja o to zapytać....
                                                    Po III moja siostra cioteczna jak rodziła co prawda 13 lat temu, to w koncu miala inną położną, bo ta pierwsza w tym czasie wycheła, a po drugie powiedziała, że nie była w sumie potrzebna....
                                                    Wiec reasumując trzeba dowiedzieć się jak to naprawde wygląda i wszystko zależy od kobiety, ale faktycznie w Twoim przypadku do chyba dobry pomysł żebyś nie była sama, żeby w razie czego ryknęła, poszła po kogoś itp ....
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.04.15, 14:29
                                                    No właśnie hmmm nie wiem w czym to opłacenie położnej mogłoby mi pomoc...Ale jak myślę sobie wlasnie ze może kilkanaście godzin mam cierpiec sama to sie zastanawiam... Mój przyszedl na swiat splatany pępowiną i w dodatku złamali mi ręke podczas porodu. Może można właściwą opieką zapobiec niektórym rozwojom wypadków? Ja tego nie wiem, bo jakoś nawet nie wyobrażam sobie jak wygląda poród naraziesmile
                                                    Będę jeszcze pytać o tą położną może znajomych. Ale chcialabym sie szybciej zdecydować.
                                                    Jak wiecie coś to piszcie smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.04.15, 14:34
                                                    Jak to złamali Ci rekę???????????
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.04.15, 15:11
                                                    Opłacana położna z tego co wiem chodzi tylko o to ze ta konkretna osoba będzie odbierać poród. Ale położna itak nie jest z rodzaca cały czas przychodzi raz na jakiś czas sprawdza jak rozwarcie itp ale nie trzyma nikogo za rękę przez cały poród, położna przychodzi na dłużej tylko w ostatniej fazie porodu tzn tej najkrótszej jak juz główkę widać ubiera fartuszek i jej praca kończy się (w moim przypadku) 25 min bo tyle mniejwiecej trwa druga faza porodu. Jeśli chodzi o rodzenie samej to wolałabym iść z chociaż z mama siostra niewiele z kimkolwiek sama bym nie chciała chociaż tyle lat kobiety rodziły same i jakoś się nic nie działo.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.04.15, 15:24
                                                    Ja właśnie rozmawiałam z dwiema koleżankami, jedna mega za druga mniej + poczytałam opinie w necie... Dochodzę do wniosku, że wszystko zależy na kogo trafisz, zarówno mówię o położnej jak i o personelu danego szpitala pracującego tego dnia. To loteria....
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.04.15, 16:44
                                                    Nie mi złamali ale bratu (literówka moja)wlasnie podczas porodu. To 23 lata temu było, mama byla bardzo zła, ale wtedy nic nie było mozna udowodnic,takie czasy... choc nie wiem czy teraz lepsze..
                                                    Własnie dzis bylam u kuzynki i u cioci i kuzynka mi mówi, ze nie warto opłacać poloznej, zebym sobie mamę wzięła jak coś. Haha jak to mamę?tongue_out To trochę takie śmieszne moze dla kogoś, ale ja nie chce zeby mama mi "tam" zaglądała w razie czego i słuchala jak jęczębig_grin
                                                    Ogólnie to personel szpitala w miarę znam, poza tym lezalam juz 2 razy na patologii ciąży i ogolnie źle nie jest - ale wlasnie zależy tez jak się trafi. Ale nad położną jeszcze sie waham..
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.04.15, 17:08
                                                    To może pomyśl kogo innego możesz zabrać...
                                                    Ja mam akurat dobry kontakt z Mamą więc mogła by być i pewnie będzie pod drzwiamismile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.04.15, 18:09
                                                    Kochana ale nikt ci tam nie będzie zaglądał bez przesady. Co do loterii to napewno dużo w tym prawdy tez zależy w jakim nastroju jest personel, niestety to są tylko ludzie którzy nie zawsze mają dobry dzień. Ja trafiłam. Bardzo dobrze tzn dopóki nie było mojego męża było sztywno i oschlo mnie traktowaly ale jak tylko pojawił się mój mąż odrazu zrobiło się słodko i milo. Ja bym się zastanowila nad mama ona tez cie rodziła i wie jak to jest, chyba że nie macie zbyt dobrych kontaktów. Ja z moja żyje jak przyjaciółki wiec nie miałabym żadnych wątpliwości
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.04.15, 18:50
                                                    Ja ostatnio byłam w swojej przychodni zapytać z ciekawości o położną. Piękny plakat z informacją o opiece położnej nad kobietą ciężarną. Podeszlam do rejestracji i pytam o opiekę położnej bo wiem że mam do niej prawo od 23 tc. A pani co na to?? Z łaską i nienawiścią jakiej jeszcze nigdy nie widziałam, odpowiada: " tak ma Pani prawo ale do pogadanek ze mną raz w tygodniu"....bez żadnego ktg itp. Jak pomysle, że taką france miałabym opłacać to wolę rodzić sama. Normalnie leczę się prywatnie ale z opieki położnej chciałam skorzystać na NFZ. Ale już mi przeszło. Oczywiście nie wrzucam wszystkich do jednego worka ale zniechęciłam sie do tej przychodni na maxa... Pewnie pediatrę dla dziecka też poszukam prywatnie a na poród wezmę męża smile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.04.15, 19:18
                                                    Mamy z córkami w ciąży myślę, że są trochę inaczej traktowane niż by były z mężami...Raz byłam z mamą na pogotowiu, najpierw weszlam sama i zaczelam rozmawiac z lekarką, moja mama zapukała do pokoju i zapytała czy może już wejsc i dowiedziec sie co ze mną, na co lekarka odpowiedziala - NIE! (A widzialam, ze normalnie na pogotowiu przecież kobiety wchodzą razem np z mężami do lekarzy i to jakoś wogle nie przeszkadza...)
                                                    Innym razem jak byłam w szpitalu to mama poszla się zapytac o moje zdrowie i usłyszala sobie od pielęgniarki "ah te mamy, są takie nadopiekuńcze, tak sie martwią o swoje córki!".
                                                    A dodam ze wlasnie mamę upoważniłam do informacji o swoim zdrowiu. Nie rozumiem tego podejścia - a może poprostu wlasnie wtedy trafiła na niemiłe baby. A niemiłe baby czasami są wlasnie bardziej miłe jednak dla faceta niż dla innej baby. Ale jednak trochę przekonałyscie mnie i zastanowię się nad mamą... może chociaż trochę pobędzie ze mną, masz racje Frania, ona nie musi byc w trakcie "samego" porodu, moze chociaz na początku... Heh zapomnialam ze przeciez ona sama mnie urodziła i co to dla niej smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.04.15, 08:46
                                                    Ale tu cisza... A ja idę dziś do gana, jestem bardzo ciekawa co mi powie. Ostatnio bardzo boli mnie brzuch tak jakby mięśnie miała nadesłane. Nie miałam nigdy takiego uczucia poza tym mam ogromne problemy z Zylkami nietypowo na kolanie i przechodzące przez całą Nogę na szczęście to tylko prawa noga. W pierwszej ciąży miałam identyczne problemy z Zylkami Niestety nic nie pomogło tym razem miałam dostać jakieś zastrzyki ale podobno są one podawane w brzuch a tego się boje
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.04.15, 11:33
                                                    Ja mam zylaka na lewej nodze, który ostatnio sie troszkę powiększył a wizyta za 2 tyg dopiero sad czy można samemu stosować pończochy lub rajstopy uciskowe? Czy stopień ucisku dobiera lekarz? Czy moge je sama kupic? Orientujecie sie moze? sad
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.04.15, 11:42
                                                    Ja biorę tabletki cyclo 3 fort 3 razy dziennie. We wcześniejszej ciąży tez brałam ale jakieś na d.... Nie pomogło a właściwie to nie wiem jak bym dziś wyglądała jakbym ich nie brała. O rajstopy i pończochy zapytam dziś lekarza to ci napisze
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.04.15, 11:58
                                                    Dziekuje Frania kiss 3mam kciuki za wizytę smile tego zylaka miałam usunąć po ślubie ale miesiąc przed dowiedziałam się że jestem w ciąży a teraz zaluje ze nie zrobiłam tego duzo duzo wczesniej sad
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.04.15, 15:45
                                                    Kochana nie zakładaj na własną rękę pończocH mi lekarz zabzabronił. Dostałam tabletki acard i heparyne w żelu dodatkowo biorę cyclo 3 forte, lekarz powiedział ze nie wygląda to dobrze i ze napewno będę musiała to zapanować teraz musimy to zatrzymać bo usunąć tabletkami się nie da. Jeśli dalej żylaki będą się powiększać dostane heparyne w zastrzykach w brzuch. Gorsze jest to ze zazylona mam cala nogę prawa. Mi żylaki wyszły w czasie pierwszej ciąży i powiem szczerze nie operowalam ich bo przewidywałam jeszcze jedno dziecko. Gdy teraz urodze maleńka doprowadze się do porządku pójdę na operację i usunę laserowa popękane naczynka tez skutek uboczny ciąży na prawej nodZe.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.04.15, 15:51
                                                    Aaa i najważniejsze malutka rośnie jak na drożdżach to już 24 tydzień. Waży 500. Także waga tez wzrosła ładnie. Jest zdrowa jak Rybka i bardzo podobna do tatusia. Noi ja przytyłam 2 kg także wychodzimy na prostą.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.04.15, 16:02
                                                    Extra wiadomości smile malutka kruszynka smile bardzo ci dziękuję za info o pończochach, ja juz chciałam kupować i nosic wiec serdecznie ci dziękujękiss ja jak skończ karmić to od razu pójdę go usunąćuncertain
                                                  • migotka6969 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.04.15, 19:25
                                                    Dziewczynyy, odpowiecie na moje pytanie? Prosze, pomozcie mi sie w tym zorientowac. Buziaki dla Was i Waszych maluszkowkiss
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.04.15, 19:46
                                                    Jakie pytanie?
                                                  • migotka6969 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.04.15, 21:21
                                                    Hej dziewczyny!
                                                    Słuchajcie, mam pytanie do Was.
                                                    Jestem w pierwszej ciąży i jeśli chodzi o jakieś sprawy związane z Zusem itp itd to jestem TOTALNIE zielona!

                                                    Umowę mam od początku lutego na czas określony do 31.12.2015 (pełen etat, najniższa krajowa), jeszcze zanim szef dał mi umowę (bo nie dostałam jej od razu), wiedziałam, że jestem w ciąży, chociaż tego nie planowałam. Od 01.05.2015 chce dać szefowi zwolnienie, żebym miała przepracowane te 3 miesiące. Możecie mi dziewczyny powiedzieć jak to wygląda z zasiłkiem i urlopem macierzyńskim? Co to jest zasiłek macierzyński a co urlop? Przez ile czasu będę dostawała pieniądze? Szukałam już na różnych forach, ale wszędzie jest to jakoś tak napisane tym urzędniczym językiem, że ja totalnie nie wiem o co chodzi, a nie mam nawet kogo spytać... Wiem, że dla niektórych pewnie moje pytanie będzie śmieszne, ale na prawdę nie wiem. Termin porodu mam na 24 wrzesnia. Proszę o pomoc.

                                                    Buziaki kiss
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.04.15, 21:25
                                                    Yuyy ja jestem w tych sprawach zielona wiec nie pomogę sad nie chce wprowadzać w błąduncertain
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.04.15, 21:48
                                                    Umowę masz do 31 grudnia pracodawca nie musi ci jej Przedłużyć ale pieniądze z zusu będziesz otrzymywać do 24 września 2016 czyli do końca rodzicielskiG. chyba ze nie będziesz chciała z niego skorzystać. Jeśli chodzi o pieniądze z ZUS to przez pierwsze 33 dni chorobowego płaci ci pracodawca (chyba ze to mała firma do 10 osób) przez pozostały czas chorobowego urlop macierzyńskim i rodzicielski płaci ZUS wiec pracodawcę nic już nie kosztujesz.
                                                    Mam nadzieje ze pomogłam
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 25.04.15, 15:37
                                                    Ja na zusie tez sie nie znam, bo ja jestem na krusie.
                                                    W skrocie co u mnie.
                                                    Mialam w czwartek wizyte i tym razem już mi się dostało od mojej gin za moją wagę!!! Wyniki wszystkie oki, nawet tsh spadło wiec wychodzi na to że to moja wina i jednak za dużo jemsad
                                                    Ciężko mi będzie się ograniczyc bo naprawdę jem dużo mniej niż przed ciążą, ale widocznie u mnie przemiana materii jest wolniejsza w ciazy wiec musze mniej jeść.
                                                    A dziś... U mnie gorąco! smile Wreszcie prawie... 25 stopni w cieniu!...Kupiłam małej kocyk, skarpetki, 2 sukienki na ciuszkach hehe no i 2 pary rajstop ciążowych sobie.
                                                    Rano się obudzilam z potwornym bólem pleców i dziś probuje troche go rozchodzic;/
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 25.04.15, 16:34
                                                    Sweet, świetne wieścismile u mnie tez gorącosmile ja zmieniam z mężem całkowicie aranżacje ogrodu smile wiec zajecie mam.. Na szał zakupowy przeznaczam przyszły miesiącsmile juz mam listę zakupową zrobionąsmile Sweet a o ile waga Ci wzrosła że dostałaś bury od gina? Ja jem zdrowo i u mnie tez ciągle rośnie ale widzę po sobie że dużo wody mi się zbiera sad
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 25.04.15, 17:13
                                                    Gunia u mnie jest w sumie 9 kg...
                                                    W tym w ciągu ostatnich 2 tygodni przytyłam 2..
                                                    Też dziś w ogrodzi siedzesmile
                                                    Ale staram sie za bardzo nie przemeczac, zebym znowu bólów brzucha nie dostała.
                                                    A wogóle wyczytałam ostatnio dziewczyny że ruch w ciąży jest potrzebny do "stymulacji i pobudzenia rozwoju układu nerwowego u dziecka". Więc chodzenia jak najwiecej, a jak najmniej leżenia...A jak się nie da to polecają fotel bujany lub hustawka ogrodowa (gdy ciąża trudniejsza). To tak jakby tłumaczyc to sobie: my ruszamy się a dziecko się robi mądrzejszewink hehe
                                                    A tak poza tym dostalam juz skierowanie na glukoze (mam zrobic na nastepna wizyte czyli za miesiac).
                                                    No i brzuszek mam juz okrąglutki i juz nie bardzo da się rade ukryc ze jestem w ciążysmile

                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 25.04.15, 20:21
                                                    A ja w tym spa i zamiast czuc sie wypoczeta to czuje sie zmeczona tak jakby brakowalo mi sil...
                                                    W dodatku dzis po sniadaniu mega malym rozbolal mnie żołądek tak jakbym sie przejadla. Dopiero bo scopolanie za jakis czas przeszlo. No i juz pozniej balam sie czegokolwiek jesc...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 25.04.15, 20:46
                                                    Boże to może dziecko będzie geniuszem he he ja ciągle gdzieś biegam w pierwszej ciąży tez tak było ( to chyba kwestia charakteru) i córeczka rzeczywiście wyjątkowo mądrA. U nas tez dziś bosko cały dzień spędziłam w ogrodzie. Sweet s do kiedy masz zrobić glukozę? Ja musze na wizytę 15 mają mieć wyniki więc pewnie jakoś za dwa tyg pójdę blee juz mnie mdl. Dziewczyny ja szczerze mówiąc uważam ze to głupie ograniczać jedzenie i odchudzać się w ciązy a skoro Jecie zdrowo i nie za dwoje tylko dla dwoje to chyba tak już musi być. Te kg zrzucić się po ciąży
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 25.04.15, 21:07
                                                    Aaa jeśli chodzi o ZUS to ja pracuje na dwa etaty w dwóch zupełnie niezwiązanych zawodach. Jeden z nich to kadry księgowosc z tad jakiekolwiek Pojęcie na ten temat.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 25.04.15, 22:18
                                                    Mnie glukoza też czeka koło 15tego uncertain fuj uncertain u mnie codziennie idą w ruch owoce, nabiał, warzywa itd a waga rośnie uncertain ale nic to, po ciąży zrzucęsmile ja to wiem ale mój lekarz zachwycony nie jest uncertain co prawda jak szukałam lekarza to czytałam, ze jest przewrażliwiony na punkcie wagi uncertain
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.04.15, 07:56
                                                    To ja chyba bede pierwsza z ta glukoza, bo musze ja zrobic w tym tygodniu 😔
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.04.15, 11:00
                                                    Jaa teraz wizyte mam 20 maja wiec glukoze bede robic podobnie jak gunia, z pare dni przed razem z morfologia.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.04.15, 15:49
                                                    To pierwsza robi Meg to powie nam jak to przetrwać smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.04.15, 19:24
                                                    To ja Wam juz jutro powiem... Juz o tym mysle... Jak to przetrwac i przez dwie godziny tego nie zwrocic...
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.04.15, 20:29
                                                    .... a powiedzcie jeszcze czy macie:
                                                    - 50g czy 75g glukozy?
                                                    - w 200ml czy 300ml wody?
                                                    - pol cytryny czy cala wcisnac?
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.04.15, 07:54
                                                    Ja mam 75 i mam mieć 3 razy pobierana krew w niektórych laboratoriach robią tylko dwa pobory krwi mój gin życzy sobie 3. Wydaje mi się ze grunt to nie myśleć o tym jak to smakuje. Najgorsze ze te pielęgniarki leją cały kubek wody i to jeszcze cieplej, może jakby to było zimne i byłoby tego mniej to by się chlupnelo jak wódkę- ona w końcu też smaczna nie jest tongue_out Ja pójdę pewnie za dwa tygodnie. Meg 3 mam kciuki.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.04.15, 10:27
                                                    Właśnie wróciłam!

                                                    Ja zabrałam swoją wodę miałam 200ml, ale moja mama (też pielęgniarka robi w kubku a one właśnie mają 300ml).
                                                    Jak dla mnie to kurestwo mega słodkie... Spróbowałam bez cytryny ale nie dałam rady. Później mi w tym żołądku było średnio ale udało się nie zwrócić! Nie miałam jakiś innych objawów jak słabo, chęć spania, czy roztrzęsienie, kręcenie w głowie, tylko w tym żołądku...
                                                    Piłam to na pewno z 10 min w 5 min bym nie dala rady...

                                                    Ale była też inna dziewczyna i lepiej to zniosłasmile No i miła o wiele większy brzuch niż mój, a podobno jej mówią, że ma mały...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.04.15, 10:45
                                                    Ojtam, każdy brzuch pewnie inny więc się nie przejmuj smile ważne że już masz to za sobąsmile a ta glukozę można popijać wodą? U mnie będzie wesoło z tą glukoząsmile tego akurat jestem pewna smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.04.15, 10:47
                                                    Nie wiem czy można popijać wodą... Mi tak w ustach to nawet nie zostawał posmak, gorzej, że w żołądku się zbierało..
                                                    Gunia czemu piszesz, że będzie źle?
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.04.15, 10:53
                                                    Śmieje sięsmile bo ja to mam tak ze lekarzowi nie dam patyczka włożyć żeby gardło sprawdził a jak coś jem co ma np dziwną konsystencję to nie jestem w stanie tego przełknąć bo jakbym torsje miała tak się czujęsmile dlatego pytam czy to można popić wodąwink wódki czystej z kielone nie łyknę nie ma szans dlatego piszę że u mnie może być wesołosmile ale ogromnie w siebie wierzę że jednak dam radesmile konfrontacja myślę będzie pomiędzy 15tym a 20tym maja smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.04.15, 11:00
                                                    To ja mam podobnie do Ciebie, a w ciąży jeszcze mi się pogorszyło..
                                                    Ja dałam cytryny nawet nie pół, a już smakowało jak powiedzmy lemoniada i nie miałam potrzeby zapijania tego... Ja tylko się bałam, bo w tym żołądku mi się kotłowało (ale ja mam bardzo wrażliwy żołądek), żeby wysiedzieć i tego nie zwrócić. Masz jeszcze trochę czasu więc się nie stresuj smile Choć ja się cieszę, że mam to za sobą i mam nadzieje, że nie będe musiala tego już powtarzać!!!!
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.04.15, 11:36
                                                    Ja tez mam miec 75 i bede robiła wtedy co gunia. Nie lubię nawet tego robienia tej morfologii co miesiac (a ja musze 2 razy na miesiac sie kłuc, bo raz morfologia, drugi raz Tsh i to w dwoch roznych miejscach) i wszedzie te okropne kolejki.
                                                    Z ta glukoza lepiej byloby gdyby mozna bylo te 2 godziny gdzies wyjsc sie przejsc, a jak trzeba siedziec i to bedac na czczo, bez sniadania, kawy i wogóle to ja nie wiem ;/
                                                    Fajnie Meg ze masz to za sobąsmile A kiedy wyniki masz?
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.04.15, 13:15
                                                    Wyniki albo jeszcze dziś wieczorem, albo jutro rano...
                                                    Co do jedzenia to mi się w ogolę nie chciało po niej jeść..
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.04.15, 15:17
                                                    Jezu tez miałam nadzieję że już nigdy tego nie będę musiała robić. Na samą myśl jest mi niedobrze ja pamiętam ze nie czułam słodkości tylko smak jakbym miała wosk w buzi. Piłam slomka bez cytryny. Ja pójdę pewnie 11 mają żeby na spokojnie na 15 mieć wyniki i żeby w razie czego jakby mi się nie udało wykonać dobrze tych badań to będę miała czas je powtórzyć.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.04.15, 15:26
                                                    Frania, bez cytryny jest faktycznie paskudne, koniecznie weź cytrynę!
                                                    Też poszłam wcześniej aby mieć czas na powtórzenie jakbym to świństwo zwróciła...
                                                    Kurde, że też w tych czasach nie wymyślili innego badania a to ....

                                                    PS. ja dziś idę też państwowo na te II bad prenatalne, nie przyznam się, że robiłam już prywatnie i że coś z tym sercem wykryli, zobaczymy co będzie...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.04.15, 17:00
                                                    Nie mów nie mów. Zweryfikujesz czy napewno coś tam się dzieje. Ale to jak mam sobie ta cytryne wcisnąć do środka do kubka czy mam zagryzac cytryna lyki. Napewno tak wolno? Meg koniecznie napisz jaktam badania. 3 mam kciuki
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.04.15, 17:18
                                                    Masz ją wcisnąć do tego wody z glukozą.
                                                    Na 200% można = moja gin mi mówiła, szwagierka co rodziła 1,5 roku temu, była dziś inna dziewczyna też z cytryną i moja mama pielęgniarka też tak pozwala no i w necie piszą smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.04.15, 17:59
                                                    Dobra to kupię cytryne i podzielę się opinią 11. Najgorsze ze to trzeba zrobić naczczo a ja rano dalej wymiotuje. No ale cóż musi się udać udało się z pierwszą córeczka chodź tez wymiotowalam do 8 msc t uda się i z drugą. Meg czekam na wieści
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.04.15, 19:27
                                                    Hehe ja też z tych co wódki z kielona nie wypijąbig_grin Bleee smile
                                                    Meg daj znac jak wyniki i jak po wizycie oczywiscie, jak tam dzidzia.
                                                    Ja na pierwsze usg genetyczne tez poszlam w dwa miejsca tzn prywatnie i panstwowo.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.04.15, 19:51
                                                    Młoda waży 490g
                                                    Potwierdził, że ma tą niedomykalność zastawki trójdzielnej ale też jak i ta profesor powiedział, że powinno to zaniknąć kolo 30tc lub po urodzeniu.... I że to nie jest uważane za wadę.
                                                    Powiedział też, że ta profesor gdzie byliśmy na I badaniach prenatalnych to wielka sława i autorytet, oczywiście nie przyznałam się, ze teraz też byliśmy u niejsmile
                                                    Pokazywał, że ma niby wszystkie palce, nos, itp ale ja już tego nie widziałamsmile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.04.15, 20:24
                                                    Noi brawo to znaczy ze Wszystko jest dobrze. Wspaniale!
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.04.15, 20:38
                                                    Meg to dobrze że wszystko z Małą oki no i jeszcze lekarz cię uspokoiłsmile
                                                    A moja to własnie kopie ile wlezie.
                                                    Jestem ciekawa skąd się bierze ta zależność, że właśnie najwięcej dziecko kopie wieczorami... Mam nadzieje ze nie będzie tak ,że jak się urodzi to wtedy tez najbardziej ruchliwa będzie wieczoremwink
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.04.15, 20:47
                                                    Meg super wieścismile u mnie malutka też bardziej szaleje wieczorami smile jakoś sobie dzień poukladamy po porodzie tak żeby jednak wieczory były spokojne smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.04.15, 21:14
                                                    Dziewczyny to nie ma znaczenia o jakieh poze dziecko kopie, wiem za to ze dziecko jest zsynchronizowane z matką tzn kiedy matka jest w ruchu dziecko nie, kiedy matka odpoczywa dziecko się rusza. (he he czytałam dużo mądrych książek w czasie pierwszej ciąży) i powiem wam że mi się to sprawdza. Aha dla porównania moja córeczka najbardziej dawała czadu w nocy jak byłam w ciąży potrafiła mnie obudzić ciosem w zebra za to jak się urodziła budziła się tylko raz w nocy a jak skończyła 2 msc zaczęła przesyłać cala noc. I powiem szczerze życzę zarówno sobie i wam takich nocy z niemowlakiem.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.04.15, 09:55
                                                    Chyba nie mam cukrzycy:

                                                    Na czo: 79mg (norma 66-109)
                                                    Po 1 h: 120
                                                    Po 2 h: 96
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.04.15, 17:08
                                                    Wydaje mi się ze jest oK. Ja w pierwszej ciąży miałam 135 w 2 godz i cukrzycy nie miałam
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.04.15, 11:39
                                                    Tak, jest oki potwierdził to moja połozna pracująca z ginsmile

                                                    A wiecie coś na temat przeciwciał we krwi ????
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.04.15, 11:52
                                                    Jakich przeciwciał? Ja mam rh+, a dodatkowo ostatnio jakis konflikt płytkowy robiłam w luxmedzie, badanie darmowe.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.04.15, 19:28
                                                    Grupa krwi: A RhD +
                                                    Fenotyp: M-
                                                    Alloprzeciwciała anty-M
                                                    Obecne alloprzeciwciała anty-M z układu MNS. Nie aktywne w mianie.
                                                    Wskazana kontrola przeciwciał za miesiąc"
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.04.15, 19:31
                                                    Oo ja sie nie znam, a co to za badanie, teraz to robiłas?
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.04.15, 20:01
                                                    Zwykłe oznaczenie grupy krwi, ale wyszły te przeciwciała i każą mi co miesiąc powtarzać badania. Moja gin powiedziała, żeby tym razem oznaczyć ilość tych przeciwciał... Bo niby te nie są groźne dla dziecka ale jeszcze żeby sprawdzić ich ilość....
                                                    Masakra bo te badania kosztują prywatnie 200pln smile
                                                    Teraz idę 6 maja do gin więc dowiem się co dalej, ale jak zwykle pod górkę, ehh....
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.04.15, 20:17
                                                    Aha...Ja nie znam się ale jak leżałam w szpitalu raz i drugi to zauważylam ze dosc czesto dziewczyny mowily ze mają jakies przeciwciała we krwi i wtedy chyba jakąś szczepionkę dostawały, a co dalej nie wiem... U mnie przeciwcial nie wykryto. U ciebie wyszły, ale te niegroźne? A to chociaż to duży plus smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.04.15, 20:39
                                                    No własnie już sama nie wiem czy niegroźne.. Bo najpierw tak powiedziała, a później jeszcze powiedziała, że się dokształci i zadzwoniła do mnie i powiedziała, że jeszcze trzeba ich ilość określić.. No i teraz w tym wyniku wyszło, że jest ich za mało do określenia ilości... No nic poczekam tydzień i dowiem się na wizycie co dalej....

                                                    A co tam poza tym słychać?
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.04.15, 10:20
                                                    U mnie monotonia plus ciągle trwa remont. Wybieram sie na zakupy zaraz bo chyba sklepy bedą zamknięte w święta.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.04.15, 12:32
                                                    To jak u mnie, też monotonnie - mam jej dość, bo zawsze byłam aktywną osobą, a z drugiej strony paskudnie się czuję (a to boli głowa, a to zgaga, a o żołądek, a to niedobrze) i nie mam siły wychodzić... Jestem już tym zmęczona i zdołowanasad
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.04.15, 13:30
                                                    Kochane u mnie jest tak samo i dodatkowo zawroty głowy uncertain do sierpnia niedaleko smile damy rade smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.04.15, 15:34
                                                    Z tego co wiem grupę krwi robi się raz w życiu. Ja mam art+ podobno idealna krew dla kobiety. nigdy nikt mi nie mówił o żadnych Przeciwciałach, mam nadzieje ze ich nie mam. A poza tym to za chwileczkę zabieram córkę do cyrku mąż niestety niezdazy dojechać z pracy, ale to nic ja z córeczka zrobimy sobie babski dzień big_grin musze jej troszkę więcej czasu poświęcić, niechce żeby po porodzie poczuła ze nie mam dla niej czasu. Teraz mam dylemat rodze na końcu sierpnia a we wrześniu zaprowadzić dziecko do przedszkola po 2 miesiącach przerwy. Nie chce żeby malutka poczuła ze mama ma nową dzidzie wiec ona już mi nie jest potrzebna. Mąż sugeruje żeby poszła do przedszkola od października wtedy zdążymy wszyscy trochę oswoić się z sytuacją a i dzidzia będzie na tyle duża ze będzie mogła ze mną jeździć po córeczkę do przedszkolA. Sama nie wiem co zrobić żeby poszło gładko
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.04.15, 16:18
                                                    Ale czad! Jak ja dawno w cyrku nie byłam :0 szok :0 a co do przedszkola to zrobiłabym tak jak Twój mąż czyli od październikasmile wydaje mi się że to bardzo dobry pomysł smile udanej majówki dziewczyny Wam życzęsmile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.05.15, 15:23
                                                    Posiadanie dzieci pozwala na to żeby bezkarnie pobyć troszkę dzieckiem, tylko to drugie przeżywanie dzieciństwa jest o tyle fajniejsze ze widzisz jak świat poszedł do przodu przez ten czas. Ja w cyrku ostatni raz byłam ok 25 lat tem, ale wczoraj to co zobaczyłam łołoł.... Wszystko lasery gimnastyka zwierzęta ogień kurcze nawet mi się to nie śniło 25 lat temu. Podobnie jest z zabawkami.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.05.15, 17:52
                                                    Hah Frania zgadzam się z tobą w stu procentach. Samej mi się marzy zabrać już córcie na jakiś wyjazd lub choćby plac zabaw i cieszyć się razem z nią drobiazgami, a ona jeszcze w brzusiuwink
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.05.15, 18:09
                                                    Nim się obejrzysz mała będzie duża. Moja córeczka jeszcze niedawno była niemowlakiem teraz już 3,5 roku
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.05.15, 11:31
                                                    Hej dziewczyny czy tylko u mnie tak cały czas leje od wczoraj?sad
                                                    Co tam u was? Ja się właśnie biorę za małe wypieki.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.05.15, 20:17
                                                    U mnie piekna pogoda smile dzis była nasza pierwsza wizyta na izbie przyjęć uncertain bardzo wysokie ciśnienie na szczęście wszystko się unormowało ale musze skrupulatnie mierzyć ciśnienie 3 razy dziennie i zapisywać wyniki uncertain w piatek ma.y wizytę u gina i on zadecyduje czy wprowadzić jakieś leki czy obejdzie się bez uncertain przy okazji zrobiliśmy usg i wszystko ok z maleństwem smile a teraz leżymy brzuszkiem do góry smile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.05.15, 21:23
                                                    No na na ciśnienie trzeba uważać i kontrolować a szczególnie w ciążysmile A może po prostu cie coś zdenerwowało?
                                                    Ja mam bardzo niskie, ale to też nie łatwo wytrzymac.
                                                    A u mnie pogoda totalna porażka, leje całą majówke, a do tego czuje ze sie chyba przeziebiłam, boli mnie gardło i zimno mi strasznie dobrze ze jeszcze mam ten syrop dla kobiet w ciąży sad
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.05.15, 00:56
                                                    Sweet to do wyrka! Herbata, mleko z miodem i syrop i kuruj się smile a pogoda juz niedługo bedzie piekna smile myślę, że w lecie zatesknimy za chłodniejszymi dniami uncertain zwłaszcza w sierpniu smile buziaki!
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.05.15, 10:19
                                                    W Wawie też całkiem oki, wczoraj byliśmy na grillu u rodziców...
                                                    A mi ciśnienie w ciąży spadło...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.05.15, 19:42
                                                    U naS pierwszy ładny dzień. Słonecznie Chodź nie super ciepło. Jeśli chodzi o ciśnienie zwykle mam bardzo niskie a w ciąży i w jednej i drugiej ciśnienie wręcz książkowe... Zrobiłam w sobotę małe zakupy dla córeczki. Pieluszki wyrwałam w promocji. Kupiłam jeszcze kocyk, ręcznik górkę podkład do kąpiel, smoczek butelki ehh i kilka słówek poszło. Brakuje mi jeszcze stojaka na wanienka i kosmetyków. Poza tym wszystko juz mam. No dobra może na jeszcze jakiś ciuszki się skosze ale to tylko dla poprawy nastroju bo generalnie mam cala szafę ubranek po córeczce.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 04.05.15, 09:55
                                                    A ja byłam wczoraj w południe na pogotowiu bo dzwoniłam do mojej gin i kazala mi nie czekać. Ból gardla niesamowity i promieniujący do ucha. Lekarka mnie zbadała, niby mówi że nalotu nie ma to dobrze i chyba tak źle to nie wygląda ale antybiotyk mi zapisała...Babka w sumie miła, ale nastraszyła mnie że zdarzają się przedwczesne porody gdy dziewczyny nie biorą antybiotyków.
                                                    Hmmm wróciłam do domu i jednak tego antybiotyku (Amotaks) nie bralam zeby zobczyc jak dzis będzie. No i z rana znów ból i gardło zaczerwienione. Oprócz tego katar i nic poza tym. Nie wiem już co robić, czy mam brać ten antyniotyk... Niby piszą że on w ciąży bezpieczny, że bardziej groźne są infekcje dla dziecka...ale z drugiej strony ja odchorowuję bardzo wszelkie antybiotyki...Kurcze nawet nie wiem gdzie ja się tak nagle przeziebiłam. Może jednak poczekam znów do wieczora a narazie bede brała te leki dla kobiet w ciąży...
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 04.05.15, 10:15
                                                    Sweet moj organizm tez nie toleruje antybiotyków wiec staram sie ich unikac jak ognia...
                                                    Może nasmaruj sobie czymś gardło i zawiń je...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 04.05.15, 20:19
                                                    Ja bym chyba się z lekarzem nie śpiewała. Musisz się solidnie zastanowić albo może poradź się innego lekarza. Ja w pierwszej ciąży tez brałam antybiotyk nie pamiętam jaki ale pamiętam ze tez się zastanawiałam nad tym. Fakt ze lepiej nie przenosić infekcji....
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 04.05.15, 21:51
                                                    Własnie nie mam siły już się wlec do innego lekarza. Czytałam że jak to zapalenie gardła wirusowe bez nalotu to wystarczą leki przeciwzapalne, a antybiotyk jak jest nalot tylko... Ale nie wiem więc czemu ja dostalam antybiotyk. W dzien mnie nie boli zbytnio, tylko w nocy i rano, do tego katar. Jakby nie ciąża tobym sobie nawet głowy nie zawracała.
                                                    Dziewczyny a będziecie kupować jakies specjalne ubrania poporodowe? Mam na myśli koszule do karmienia albo stanik. Zastanawiam się czy to potrzebne i wygodne (a moze tylko w szpitalu...)
                                                    A tu przyklad, te akurat mają takie schowki na cycki allegro.pl/koszula-nocna-ciazowa-do-karmienia-dlugi-rek-s-m-i5292809327.html
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.05.15, 07:54
                                                    Powiem Ci tak... Ja mam stanik do karmienia mam zamiar dokupić jeszcze jeden. Jeśli chodzi o dalszą bieliznę to musisz mieć w szpitalu majtki Jednorazowe. Ja polecam firmy tena. bo ta cała reszta jest dosłownie z Woreczka foliowego, okropne. Tena jest z fajnego materiału i.przepuszcza powietrze. Żadnych innych ubrań nie miałam i kupować nie będę. Aha no piżama z rozcięciem na biuście i wystarczy big_grin
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.05.15, 09:54
                                                    W temacie staników, bo ja mam małe cycki (nawet teraz) to też mi się przyda taki stanik dla karmiących ?

                                                    A drugie pytanie to już z cięższych w sprawie auta/bagażnika/wózka/fotelika samochodowego:
                                                    1. planowaliśmy kupić wózek 3w1, żebym mogła z Małą pojechać gdzieś zamontować fotelik z auta w stelażu od wózka, ale słyszałam, że nie może tam zbyt dlugo siedzieć?
                                                    2. do kiedy dziecko wozi sie w gondoli?
                                                    3. i szlak mnie trafia bo od 2 tygodni ogladamy auta i nie wiem co kupić ze względu na pojemnośc bagażnika - jakie tu macie pomysly/doświadczenia?

                                                    PS. jutro ide do gin wiec jak macie pytania to dawać!smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.05.15, 08:04
                                                    Nie kupuj koszuli na długi rękaw nie dość ze sierpień to jeszcze w szpitalach jest mega ciepło. Ja piżama mam, rozpoznana na guziki na biuście poza tym mam stanik jeden z zeszłej ciąży i chyba dokupie jeszcze jeden, a majtki musisz mieć jednorazowe, polecam firmy tena przepuszczają powietrze bo go g#### co w aptece można kupić to jest jak zwykły worek aluminiowy
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.05.15, 09:30
                                                    A to tylko przykład był, chodziło mi o to że to do karmienia.
                                                    W sumie może być kazda koszula nocna, byle by była np rozpinana.
                                                    Ale ja np. nie mam rozpinanych, wszystko bym musiala podnosic do góry chyba hehe dlatego sie zastanawiam.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.05.15, 09:53
                                                    Frania, a co do tych majtek - daj linka np na allegro, to sobie zanotuję, bo nie mogę znaleźć, które to są na przykładsmile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.05.15, 21:53
                                                    Jutro poszukam ich na allegro to wam prześle link. a tak na marginesie to najlepiej nie nosić żadnej bielizny jakąś długa spódnice i tyle przynajmniej po domu, nic tak nie leczy ran jak powietrze. Jeśli chodzi o stanik i małe piersi to wiesz małe nie małe ale jak masz wyjąć cala pierś i ja gniesc o sztywny stanik to pewnie nie za mile uczucie podczas karmienia.... Poza tym mogą ci się zrobić grudki w kanalikach nie wiem mi się wydane ze taki stanik jest po prostu wygodnY. Nie wiesz jaki będziesz miała biust po porodzie jak pokarm będziesz miała, poza tym będziesz napewno nosiła wkładki laktacyjne one też trochę miejsca zajmują. Rób jak uważasz ja myślę że to potrzebny zakup. Co do gondoli córkę woziłam w niej 6 miesięcy. A co do wózka 3 w 1 ja właśnie taki mam z fotelikiemontowanym na koła nie wiem jak to się sprawdzi ale myślę że na małe.zakupy w sam raz, na długie spacery raczej nie za bardzo. O dziecku po prostu niewygodnie. Ale to moje zdanie.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 06:48
                                                    Frania a ja mam pytanie "techniczne" wink jak długo goi sie krocze? Bo 6 tyg połogu to rozumiem jako gojenie wszystkiego wewnątrz i na zewnątrz.. Bo piszesz żeby nie nosic żadnej bielizny żeby wygoilo sie naturalnie i jak tak właśnie myślałam ze będę robić ale jak gdzies czytam to każdy pisze że sie krwawi jeszcze jakiś czas po wyjściu ze szpitala. Jak dlugi jest ten czas? Domyślam sie ze to sprawa indywidualna ale chciałabym wiedzieć tak mniej więcej smile czy wtedy tez musze nosić wklady poporodowe czy wystarcza podpaski? Chciałaby powoli zacząć kupować rzeczy do szpitala i ogólnie cala rreszte i nie wiem jakie ilości tego kupic. W szczególności chodzi mi o majtki jednorazowe(czy nosze je tylko w szpitalu czy w domu tez i ile ich kupić) i poporodowe. Będę ogromnie wdzięczna za pomoc smile a co do bielizny ciążowej to ja kupuje dwie koszule do karmienia i dwa biustonosze smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 07:55
                                                    Powiem Ci tak, to zależy czy będziesz nacieta, ja na pupę usiadłam normalnie ponad tydzień po porodzie z tym ze u m ie była głupia sytuacja bo byłam źle zeszyta, taka sytuacja zdąża się rzadko wiec się nie martw. W trakcie połogu czyli te 6 tyg kobieta ma prawo krwawic - nie przestrasz się to nie plamienie tylko żywa krew ze skrzepami, u mnie trwało to jakieś 3 tyg. Ogólnie majtek po domu nie nosiłam jakieś 2 tyg po porodzie a jak wychodziłam albo miałam gości to te jednorazowe w razie czego, potem już spokojnie nosiłam swoje ubranie ( poza biustonoszem go dość długo nosiłam) aaa i jeszcze jedno to tylko tak strasznie wygląda napisanie krocza krew strzępy itp tak naprawdę to nic takiego. Mogę jeszcze poradzić żeby uwaga: siać pod prysznicem pod strumieniem wody - nie będzie szczupac i co ważne nie zaglądać tam..... W sensie nie poukładać lusterek żeby obejrzeć ranę bo to nie pomaga wręcz jest gorzej uwierzcie. A na gojenie kup sobie ocenisept i psikaj pępek dziecka i swoje krocze. Noi tamtum rosę tez się przydaje. Nie martw się to nie jest takie straszne
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 09:08
                                                    Frania, ale to jest takie duże krwawienie?
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 09:29
                                                    Tak wogóle co do kupowania to ja będę się starała kupić jak najmniej, zamierzam za bardzo nie szaleć, dziecko szybko rośnie, a zacznie na prawde kosztować jak będzie większe...No ale wiadomo, niektóre rzeczy muszą być, dlatego ja będę chyba sobie robić listę i kupować może od przyszlego miesiąca, bo narazie to dla mnie troche wcześnie. Ale ciuchy, wózek, kocyki już mam.
                                                    Co do wózka, naoglądałam się tych filmów na youtube i tam wszyscy mówią że to co jest do wszystkiego to jest do niczego, wiec nie 3w1 a lepiej osobno kupic wózek, gondole i to krzeselko to samochodu. Moja kolezanka urodziła, 5 miesiecy i już kupuje spacerówkę bo mówi że ta z wózka to za ciężkie i niewygodne. No ale każdy robi jak uważa. Ja mam osobno to nosidełko.
                                                    Co do tego krwawienia krocza, to przecież nie zawsze kobieta jest nacinana, ja się tego trochę boję i ostatnio się zainteresowałam tym co robić żeby do tego nie dopuścić, czytałam,że jakieś masaże oliwką. Ponoć to od 34 tyg się robi i zmniejsza ryzyko nacięcia o 50% ale nie wiem jak jest naprawdę i czy to warte zachodu...
                                                    Miałam w życiu tylko raz operację - usunięcia tarczycy, to najgorsze było to "ciągnięcie" nieprzyjemne przez tydz, a potem szybko się zagoiło i śladu nawet nie ma.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 10:58
                                                    Sweet, z tymi wózkami to masz rację. Choc też mi sie wydaję, że w każdym znajdzie się wadę, dlatego mam nadziję, że uda nam się kupic uzywany aby w razie czego nie żalować, że tyle sie wydało...

                                                    A jeszcze co do koszul, bo zaczelam grzebac na allegro, kupujecie jakąs na ramiaczka czy z krutkim rekawem? Zastnawiam się nad jedna na ramiaczka w sumie może być jeszcze goraco, a w szpitalach zawsze jest ciepło. No i kolezanka powiedziala mi o trzech, chyba ma rację bo to zawsze moze sie upaprać. No i chyba nie ma co szalec za jakąs drogą, bo to i tak albo się pobrudzi krwią...
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 11:07
                                                    Na porodówce jest baardzo ciepło wręcz gorąco bo tak musi być.
                                                    Ale co do koszul to w sumie może być na później ta z długim rekawem bo po sierpniu przyjdzie jesień i wogóle.
                                                    No a co do staników, ja ostatnio chodzę nonstop w sportowym, z takiego też łatwo wyciągnąć będzie cycka, ale wkładkę włożyć to chyba gorzej bo on nie jest usztywniany.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 11:17
                                                    A na porodówce rodzę też w tej koszuli?
                                                    I cycki dużo urosną jeszcze po porodzie?
                                                    Albo teraz do porodu jeszcze dużo urosną?
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 11:49
                                                    Ja teraz tez chodzę w sportowych a dwa kupie tuz przed porodem smile Frania to 14 szt majtek jednorazowych i 14 szt wkladow wystarczy? I jeszcze mam pytanie czy na kolki lepszy espumisan czy sab simplex? Bo chciałabym taka mala apteczkę dla małej tez miec pod ręką smile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 11:54
                                                    Sweet jaka oliwka robi sie ten masaż krocza? Co do zakupów to ja mam tylko ciuszki póki co i nic więcej a wózek i resztę kupujemy pod koniec czerwca lub w lipcu smile a koszule viazowe chce kupic dwie ale z krótkim rękawkiem smile bo bedzie ciepło a wole zakryć sie kołdra niż pocić smile dziewczyny cwiczycie mięśnie keagla? Chodzicie do szkoły rodzenia? Ja za miesiąc mam pierwsze zajęcia smile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 12:39
                                                    Kurcze, chcialam wkleic linka, ale podaje mi że spam, to wkleję tekst:
                                                    Przygotowanie krocza do porodu nie jest proste. Na stan krocza wpływa bowiem bardzo wiele czynników. Przede wszystkim to, czy kobieta wcześniej uprawiała sport oraz jaki jest stan włókien kolagenu i elastyny w jej kroczu (czyli jak bardzo podatne na rozciąganie będą tkanki w czasie porodu).

                                                    Najłatwiej przygotować krocze do porodu podczas masażu. Warto go zacząć wykonywać około 34. tygodnia ciąży i powtarzać kilka razy w tygodniu przez 5 - 10 minut. Najlepiej wieczorem po kąpieli. Do masażu użyj oliwy z oliwek, witaminy E w płynie, olejku migdałowego lub jojoba. Włóż oba kciuki do pochwy na głębokość około 2-3 cm. Jeżeli twój brzuch jest już na tyle duży, że włożenie obu kciuków do pochwy sprawia ci trudność, włóż tylko jeden kciuk kierując opuszkę palca w stronę odbytu. Kciukami delikatnie rozciągaj tkanki krocza w dół i na boki.

                                                    Ta część masażu powinna trwać ok. 2 minut.

                                                    Następnie ułóż dwa palce wskazujące pomiędzy ujściem pochwy, a odbytem. Masuj krocze coraz mocniej okrężnymi ruchami kierując palce od środka na zewnątrz. Do palców wskazujących możesz dołączyć również kciuki lub palce środkowe. Jeśli poczujesz ból, natychmiast przerwij masaż.

                                                    Ta część masażu powinna trwać ok. 5 minut.

                                                    Ważne zasady:

                                                    zanim zaczniesz wykonywać masaż krocza upewnij się, że nie cierpisz na infekcje intymne,
                                                    pamiętaj, że paznokcie u rąk powinny być obcięte na krótko,
                                                    staraj się nie dotykać palcami ujścia cewki moczowej by nie doprowadzić do infekcji dróg moczowych.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 12:40
                                                    Tak to śmiesznie trochę brzmi hehe ale nie wiem czy wogóle coś daje
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 12:46
                                                    Hehe instrukcja obsługi smile fajnie, bede próbować za 10 tygodni smile dziewczyny mam do Was pytanie, chcielibyśmy z mężem zrobić malutkiej osobny pokoik. Zaraz obok naszego. Od naszego lóżka do jej łóżeczka byloby ok 3-4 metry odległości..zastanawiamy sie czy maleństwo moze spać u siebie oczywiście z niania elektroniczna i przy otwartych drzwiach czy z nami...bo u nas jest kiepsko z miejscem..jak uważacie?
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 13:11
                                                    Już widzę jak mój facet z chcęcia zabiera się za ten masażsmile

                                                    Gunia, my mamy pokój dziecka okolo 4m od naszej sypialni, ale sama nie wiem jak to bedzie tzn. czy będe miec odwagę je tam zostawić.... Choć dobra koleżanka od poczatku tak dwojkę dzieci chowala...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 13:17
                                                    Caly czas sie nad tym zastanawiam..to jest jedyna sprawa ktoś mnie niepokoi sad bo do lóżka jej nie wezmę bo będę sie bala ze cos jej się stanie sad mąż ma tendencje do przewracania sie na bok i zakładania rak za głowę sad i chyba byłabym spokojniejsza wiedząc ze malutka śpi sobie bezpiecznie... Tylko noe wiem czy to ja się utwierdzam sama w tym... sad ehhh...
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 13:19
                                                    Gunia, a łóżeczko koło Waszego łóżka? Albo choc jakaś kolyska = widziłam na olx, że można kupić fajne uzywane .... Tez nad takim rozwiązaniem się zastanawiałam...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 13:23
                                                    No właśnie na łóżeczko nie ma miejsca a o koszu Mojżesza tez myślałam..kurczę nie wiem co robic...zapytam tez w szkole rodzenia co o tym mysla.. uncertain
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 13:26
                                                    W szkole pewnie będzie cześć zwolenników jednego i drugiegosmile
                                                    My na szczęście mamy miejsce w sypialni na łóżeczko, ale nie wiem czy kupowac drewniane czy takie turystyczne...
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 13:28
                                                    Też się boję bo jestem z tych wiercących się i że np. przywalę ją kołdrą sad ale pewnie nie będzie mi się chciało wstawać i ją przynosić kilka razy w nocy i odnosić.
                                                    No i jeszcze kwestia psa, który często się mi wbija do łózka heh
                                                    A są też takie kocyki z takimi wałkami po bokach dla dziecka, ale nie wiem jak to się nazywa kurcze.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 13:30
                                                    Sweet a w ogole jak Twoje sprawy z mezem i jak psychicznie ?
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 13:35
                                                    Swej jak znajdę to podesle ci linka bo widziałam ostatnio cos takiego smile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 14:19
                                                    U mnie po staremu.. czyli on dalej mi grozi i wyzywa że szkoda cytować. Pisze takie durnoty jakby cały czas tam był pod wpływem (pewnie jest). Tak kiedyś oglądałam jakiś dokument w tv o tym jak ojciec ukradł dziecko matce i nic mu nie mogli zrobić i myślę co zrobić żeby nie dopuścić do tego, umówiłam się teraz żeby pogadać z innym prawnikiem na jego temat.
                                                    Ale tak poza tym to nie myślę o nim wcale tylko o dziecku, aby było zdrowe i wogóle. A na razie to sama kicham bo mnie katar męczy, ale dobrze że ból gardła minął - no a już mi antybiotyk wciskali...
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 14:24
                                                    To słuszna decyzja aby pogadać z prawnikiem, powie co i jak a Ty będziesz wiedziała na czym stoisz...
                                                    Aaa ja jeszcze na uspokojenie ostatnio popijałam neospazminę...
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 14:35
                                                    Na FB jest takie 'formu' - Ciąża - pytania i odpowiedzi, i własnie przeczytalam, ze jakas dziewczyna urodziła w 30 tc martwe dziecko i juz sie zestresowalam sad
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 14:56
                                                    Nie ma sie co stresować, ale odkad mi ta lekarka powiedziala o tej dziewczynie co urodziła u nas w 26 tyg to zaczęłam myśleć o tym odejściu wód przedwczesnym .
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 15:47
                                                    Niby takie rzeczy zdarzają się rzadko mega rzadko, ale człowiek mysli że może to jemu właśnie się stać...
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 15:55
                                                    Jak to jest, bo wyczytałam, że w niektórych szpitalach dają ubranka dla dziecka, że tylko dziewczyny zabierają ubranka na wyjście?
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 16:08
                                                    Ja nie wiem jak jest u mnie...ale chyba trzeba zabrać ze sobą i na pobyt i na wyjscie smile za miesiąc bede wszystko wiedzieć smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 16:11
                                                    Ja dziś z gin bede gadać o szpitalu, szkole rodzenia, itp....
                                                    Na razie zrobiłam sobie liste w Excelu co trzeba kupić/miec i chyba będę odhaczać co już mam..
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 16:14
                                                    Super pomysl smile ja mam papierowa przygotowana ale jeszcze nic nie odhaczyłam bo nic nie mam smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 16:22
                                                    W necie znalazłam gotowe listy tylko nie w excelu sad jak cos dawac maila to podeślę smile
                                                    Gunia ja też nic nie mam = mam tylko śliniak, podkład do kapieli, 2 butelki, jakąs maskotke do wozka i jeden pajacyk, to kupiłam jak poszlam do sklepu z mamą. To była nasza pierwsza wyprawa, tak aby sie rozejrzeć ...
                                                    Ale myślę, że taka lista się przyda aby się nie pogubić
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 16:45
                                                    W moim szpitalu ponoć wszystko co dla dziecka dają (ciuszki, kosmetyki) trzeba sobie kupić tylko to co dla siebie i wziać ciuszki dla malego na wyjscie. No ale co to zmienia i tak trzeba wszystko kupić smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 16:47
                                                    Tylko to czy zabierać ciuszki do szpitala... Choć pewnie i tak się coś zabierzesmile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 18:24
                                                    Dziewczyny krew po połogu nie jest z nacięcia krocza tylko macica się czyści, taki mówiła położna po porodzie. Jeśli Chodzi o pokoik dla dziecka to ja będę miała puki co malutka blisko łóżka, nie radzę spania z dzieckiem matka ma lekki sen ale tatusiów mogą zrobić krzywdę. ( znam przypadek) jeśli chodzi o wozek to ja miałam gondoli i spacerowce w jednym i byłam bardzo zadowolona. Oczywiście kupiłam sobie później spacerowce typu parasolke ale to jak już malutka była duża. Ogólnie wozek używałam rok pół roku gondoli i pół spacerowke a parasolke miałam na naprawdę długie wyjścia. Moja córeczka szybko.zaczęła chodzić (miała 8miesiecy) wiec wozek nie był nam potrzebny.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 18:51
                                                    smile Meg to podaje maila: guniaag@gmail.com smile dziękujęsmile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 19:54
                                                    znalazłam te majtki jednorazowe - chodz jednorazowo się ich raczej nie używa. myśle że paczka wystarczy na cały okres poporodowy. allegro.pl/najlepsze-majtki-siateczkowe-poporodowe-wielor-m-i5125731582.html
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 20:48
                                                    Super smile dziekuje Ci bardzo kiss a wkłady poporodowe zmienia sie co jaki czas? Tak jak podpaski? Przepraszam jesli to głupie pyta ie ale sie zastanawiam ile kupic. Czy używam ich tylko w szpitalu a w domu jakies chlonniejsze podpaski?
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 21:30
                                                    Zmienia się jak podpaski może nawet częściej przynajmniej na początku potem podpaskI.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.05.15, 21:39
                                                    I jeszcze jedno NIE MA GLUPICH PYTAN!!!!!!! Wiadomo.ze to nowa sytuacja każdy się boi jak nie wie czego ma się spodziewać. Co do tegtego nacinania krocza to ja jestem jednak za. Po pierwsze jeśli położna nie przednie krocza czasem można popękana. Samemu podobno bardziej boli gorzej się goi i można popękan aż do odbytu. Ja bardzo się bałam nacinania wyobrażałam sobie bóg wie jaki ból a tymczasem.podczas porodu w trakcie skurczu Poczułam jakby mi spodnie na pupie pękly, takie uczucie nagłego rozluźnienia czegoś co było za ciasne okazało się ze położna.naciela mi krocze. Zero bólu naprawdę. Oczywiście uprzedzila mnie ze to zrobi a wcześniej ja wyraziłem na to pisemną zgodę. Poza tym.nie oszukujmy się nasze życie seksualne nie kończy się. Jak jesteśmy naciete to dobry lekarz zszyje o jeden.szew za bardzo dzięki temu wiadomo satysfakcja większA, po porodzie nasz organizm nie jest już tak zwarty a dzięki szwom wszystko wraca do normy....
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.05.15, 08:17
                                                    Gunia, już wysyłam...
                                                    Frania, a to tak przelatuje przez te majtki na te podkłady ?
                                                  • kwiat-2222 Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.05.15, 11:48
                                                    Hej dziewczyny! Od niedawna czytam sobie wasz wątek. Chciałam się dołączyć wink Jestem na początku 26 tyg. Mój chłopiec w 24tyg. ważył już 930 g!!!!!!
                                                    Mam pytanie: jeśli chodzi o test obciążenia glukoza; macie 2 czy 3 punktową krzywą?Jakie to ma znaczenie?
                                                    Pozdrawiam przyszłe mamy !
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.05.15, 13:03
                                                    Meg dziękuję za maila smile kiss ja glukozę bede robic pewnie dopiero w poniedziałek lub wtorek uncertain
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.05.15, 15:10
                                                    Frania, dzięki z ten link, już sobie zapisałam te majty smile
                                                    A ja dziś byłam u mojej rodzinnej z tym gardłem bo dla odmiany czuje się trochę gorzej no i wszyscy mi karzą jednak wziąć ten antybiotyk sad( JEstem zalamana totalnie ale tez nie chce aby cos przeszlo na dziecko. Już mam dosc tego choróbska to już 5 dzien się wlecze....
                                                    Meg a jaktam u gin?smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.05.15, 15:38
                                                    A ja te gacie nawet kupiłam już smile

                                                    U gin w sumie bez rewelacji,
                                                    - ciut mi morfologia spadła ale na razie powiedziala, ze to bardzo mało wiec mam to spróbować podbudować dietą.
                                                    - obejrzała od wewnatrz i powiedziala, ze wszystko ładnie.
                                                    - mala się zasłoniła łapkami więc nawet jej dobrze nie bylo widać, ale w sumie wlasnie nie wiem czemu jej nie zmierzyła czy 'zważyła' - oczywiście w domu się ocknęłam, że tego nie podała nam
                                                    - gadałam z nią co ze szpitalem bo my chcemy na tej Karowej rodzić przez to serce i ze moze niby miec przez te moje leki po urodzeniu jakies problemy z oddyhaniem (choc w sumie juz odstawilam te leki wiec nie powinna nic byc) no i żeby nas nie odeslali do innego. Powiedziała, że moze wstawic skierowanie do tego szpitala ale nie mam pewności czy jak lekarz nie pracuje ścisle z tym szpitalem to nie odesla jak nie bedzie miejsca... Mamy tam podjechać i pogadać..
                                                    - no i mam skierowanie do lekarza z tymi moimi przeciwcialami we krwi, zeby to wyjasnic do konca
                                                    ooo i tyle..

                                                    PS. to może weź ten antybiotyk tylko kup sobie jakis probiotyk osłonowy...

                                                    I dzis mnie glowa niapieprza bo się zryczalam bo się z Konradem posprzeczałam.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.05.15, 15:30
                                                    Witaj Kwiat, ja glukozę miałam 3 punktową 75g
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.05.15, 17:39
                                                    Ja glukozę robie jutro 75 g 3 punktowa. Trzymajcie kciuki. Juz mi niedobrze na sama myśl.... Dziewczyny zaczynam 26 tydzień, kupiłam dziś piękna piżamke na ramiączka taka nie specjalnie do karmienia będę mogła.nosić ja też po porporodzie rostu ma dekolt i jest bardzo rozciągliwa. Majtki tez juz kupilam aaa i stanik piękny, usztywniany do karmienia ten który mam po poprzedniej ciąży jest z fiszbinami ale nie usztywniany miseczka. Zostało mi do kupienia 2 komplecik ubranek do szpitala dla malutkiej i kosmetyki wiec juz powoli kończę zakupy. A Wy jak daleko jesteście?
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.05.15, 17:44
                                                    Ja bardzo daleko smile
                                                    Trzymam kciuki - daj znać jutro jak Ci poszlo
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.05.15, 17:48
                                                    Ja jutro mam wizytę mam nadzieje ze będzie dobrze z moim ciśnieniem i obejdzie sie bez leków uncertain za glukozę trzymam mocno kciuki!
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.05.15, 17:46
                                                    Ulula, Frania to Ty juz gotowa jesteśsmile ja mam tylko ciuszki, pare kupiłam sama a resztę to moja mama szaleje smile z innych "gadżetów" nie mam nic sad bede kupowac w czerwcu wszystko jiz właściwie jest zamowione w hurtowni Canpola smile gatki i piżamki dla mnie kupie w lipcu smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.05.15, 18:50
                                                    Kochana daj znać po wizycie i nie denerwuj się tak, wszystko będzie dobrze. Zapomniałam o stojaku na wanienka tez musze kupić. Kurcze ja wszystko mam po starszej córeczce ciuszki rozki itp Lubie kupować i tak kupuje co miesiąc coś i wychodzi ze mi się lista zakupów kończy i niedługo nic już do kupienia nie będę miała BOZE JAK ZYC?! He he serio zakupy dla mnie nie cieszą mnie tak.jak zakupy dla moich dziewczynek. Jak ładnie to brzmi... Moje dziewczynki big_grin
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.05.15, 18:54
                                                    Jejku dziewczyny tk juz 6 miesiąc bierzcie się za kupowanie...później naraz dużo kasy wydać nie jest miło..... Kurcze łóżeczko kojec Bujak wanna pościele kocyki niania elektroniczna..... A to tylko początek długiej lisy.... Trzymam za was kciuki
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.05.15, 19:07
                                                    No wiem ze juz 6 miesiac, a Wy chyba jakoś szybciej rodzicie niż ja....
                                                    Ja chyba też w czerwcu wezmę się za zakupy, bo na pierwsze dwa tygodnie lipca chcemy jechac na mazury...
                                                    Najgorsze, ze moj Konrad mnie jakoś nie popiera w tych zakupach i to mnie jakos stopuje sad
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.05.15, 06:48
                                                    W jakim sensie nie popiera? Ja mam termin ma 22-08
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.05.15, 07:27
                                                    U mnie zakupy wyszly ma sam koniec bo remontuje cos ciągle ale juz widzę koniec i to mnie pociesza smile wiem, ze jak urodzi sie malutka to nie będzie na to czasu a też wolę miec już wszystko gotowe jak przyjdzie na świat i spokój na dluugi czas smile mnie ciągle nie opuszcza jakąś myśl że urodzę wcześniej, przed terminem...nie wiem dlaczego ale jakos od prawie 2 miesięcy tak mam...uncertain
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.05.15, 07:52
                                                    aa to rodzimy (rany jak to brzmi) jeszcze w tym samym czasie smile
                                                    Nie popiera, jakiś czas temu mówil, że mamy jeszcze czas, a teraz np. wczoraj bylismy w smyku po prezent dla chrzesniaka i nawet nie zainteresował się rzeczami na naszego dziecka, juz nie mowie aby cos kupić ale podejść w te rejony półek dla niemowlaków, albo szukamy od 2 tygodni auta dla mnie, jeżdzimy oglądamy nie wiemy jaki kupic czy wieksze czy mniejsze, żeby wozek wszedl bez problemu czy jednak skłaac siedzenia, bo ma to byc drugie auto w rodzinie... Niby jest kochany bo jak mi się żadne nie podobalo z tych tanszych to mówi ze mi dołoży kasy (choc ja nie chcę, bo wydatki na dziecko, to mówi ze go na to stać, ale nie chce od niego brac kasy np. na kupienie majtek sietakowych, albo sie prosic), no ale żeby podejść i zainteresowac się w smyku sam z siebie wozkiem, aby zobaczyć go w realu a nie tylko wyliczyc w necie czy wejda wymiary do danego auta... Nie wiem, nie jest jakimś wylewnym tata ktory mówi do brzucha, niby kładzie sobie reke na nim, ale ciut mi przykro, że nie okazuje nic wiecej i pewnie dlatego tez mnie to hamuje z kupowaniem rzeczy....
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.05.15, 09:22
                                                    Dziewczyny jestem na glukozie, wypiłam to ochydztwo ale lekko nie było. Oczywiście zapomniałam o rurce i o cytrynie, panie wlaly tam wrzątek żeby się dobrze rozpuścilo i od wypicia mam mierzyć czas... A że dziś się spieszę i nie chce tu spędzić całego dnia wypiłam Na ciepło Blee ale nie ma co narzekać wypiłam zemdlilo mnie ale teraz już jest ok. Czekam na drugi pobór krw. Tak czy owak do 11 musze tu siedzieć. Co do czułości do brzucha no.cóż nie każdy facet okazuje to co czuje a może do niego nie dociera co tak napraw de się dzieje. A może kup mu jakąś książkę. Mój kupił sobie jak być dobrym ojcem.czy coś takiego jak byłam w pierwszej ciąży. Fajnie bo było tam.opisane jak ważna rolę pełnią faceci i ich wsparcie dla kobiety. Mojemu to pomogło a nie należy do osób wylewnych.... Kupił te książkę bo generała mu ze ja mam wykształcenie pedagogiczne i ze wiem jak się zająć dzieckiem ale on tez powinien chodź coś wiedzieć.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.05.15, 11:08
                                                    Kurcze, a mi się tak pogorszyło że myślałam że umrę z tego bólu gardła wczoraj. Całą noc nie spalam, a juz było oki do czwartku a wczoraj takie pogorszenie....Już druga tabletke antybiotyku wzięłam i leżę, oprócz tego cuda wianki typu płukanie, smarowanie, inhalacje, ziola....sad Teraz to się bede modlić aby dziecku nic się nie stało, mała nie spała chyba w nocy razem ze mną bo kopała całą noc. Masakra tak się boję...
                                                    A ja mam termin taki jak Meg smile Ja tez bede dopiero w czerwcu kupowac, teraz mam remont i nawet ciuszki mam w pudełkach.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.05.15, 12:27
                                                    A ta glukozę można popijać woda niegazowana? Mój mąż kupuje sobie gazetkę "tato to ja" smile i zebrania mi jej czytać smile bo twierdzi ze tam "męskim" językiem jest napisane smile a w poniedziałek idziemy razem na warsztaty "mamo to ja" smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.05.15, 13:09
                                                    No proszę jaka mobilizacja. Z tego co wiem nie wolno pić wody, trzeba być naczczo i przez te całe 2 godz nic nie jest i nie pi, przynajmniej mi tak w szpitalu powiedziały. Pielęgniarki chyba z 5 razy pytali czy nie zwróciłam glukozy... Udało się nie i badanie za mną. Tylko wyglądam jjak narkomania żyły opuchnięte i same małe siniaki.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.05.15, 14:54
                                                    Podziwiam glukozę bez cytryny, brawo! Ja tylko bez cytryny spróbowałam i nie dałabym rady...
                                                    Co do ksiązki dobry pomysl tym bardziej, że ma niedługo urodziny/imieniny/dzień dziecka (wszystko w jedyn dniu) wiec mam juz jeden pomysł na prezent. Dzieki.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.05.15, 16:07
                                                    W Lidlu od poniedziałku rzeczy dla nas + dzieci:
                                                    www.lidl.pl/pl/oferta.htm?id=658
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.05.15, 17:37
                                                    Ooo dzięki. Body z biedronki i lidka to najlepsze gatunkowo body te ze smoka się chowają. Oj kochana z ta glukoza to byłam w kropce.... Dostałam kubeczek do ręki i dopiero wtedy sobie przypomniałam o cytrynie i rurce. Byłam sama wiec nie mogłam nikogo wysłać do sklepu. I tak przyparta do muru wypiłam, małe lyki i Starałam się nie myśleć o smaku. Ale przyznam że przy pierwszej córce tez było niedobre ale o niebo lepsze niż bez rurk, no ale cóż kto się ci... urodził kanapie nie umrze. Po wszystkim wróciłam do domu to było ok 13 zjadłam śniadanie i jak jadłam zaczęłam się cała trzesc, nie wiem co to było nagle zimno słabo mroczne przed ococzami, przestraszyłam się, dobrze że mój tato mnie odwiedził i zabrał córeczkę na podwórko a ja dzięki temu mogłam się położyć. Pospalam chwile i mi przeszło, w życiu Czegoś takiego nie miałam. Dzwoniłam do giną a on na to ze to musiała być reakcja na glukozę. Od rana taka dawka naczczo. Powiedział ze jak się powtórzy mam jechać na sor ale teraz już powinno być ok. Aha kazał mi zjeść pomidora, podobno pomaga nie wiem dlaczego ale rzeczywiście mi pomogło.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.05.15, 20:02
                                                    Mi koleżanka co jest fanka Lidla to podesłała smile
                                                    A z ta glukozą to nieźle, jutro będziesz miec wynki czy dopiero w pon?
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.05.15, 21:37
                                                    Właściwie wyniki były do odebrania juz o 14. Ja odbiorę je chyba w poniedziałek. Nie spieszy mi się specjalnie wyniki potrzebuje na piątek bo będę szła do giną
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.05.15, 21:40
                                                    Nie chciałaś wiedzieć smile Ja to bym nie wytrzymałasmile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.05.15, 21:57
                                                    Juz jestesmy po wizycie smile wszystko dobrze smile no i zaczynamy wizyty juz co 3 tyg a niw co miesiąc smile w pon lub wtorek ide na glukoze uncertain i na 100% mamy dziewczyneczkę smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.05.15, 22:00
                                                    To super, wiecie jak dacie na imie?
                                                    I czemu co trzy tyg?
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.05.15, 22:09
                                                    Bo zaczniemy akurat trzeci trymestr i on woli sprawdzać wszystko i mam robic pozostale badania hiv itd i to ciśnienie kontrolowaćuncertain dzis zreszta powiedział, że nie ma konieczności wprowadzania leków smile pytalam o swoje żylaki na lewej nodze, mam żadnych pończoch czy rajstop nie kupować za to mniej chodzićuncertain imię mamy dawno wybrane smile będzie Blanka smile choc mi podoba sie również Liliannasmile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.05.15, 07:58
                                                    Ja na kolejną wizytę mam zrobić te hiv itp., ale to będzie już w czerwcu...
                                                    Gunia, a mówiła Ci coś ile Blanka waży itp.?
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.05.15, 17:40
                                                    Ja cały czas chodzę co 3 tyg. Dokładnie 21 dni. Ale pod koniec ciąży rzeczywiście chodzi się częściej... Ja pamiętam po terminie chodziłam co 2 dni. A nie robiłaś HIV wcześniej? To było pierwsze badanie jakie ja robiłam. U nas będzie Alicja
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 10.05.15, 08:32
                                                    Nie robiłam jesli się nie mysle w karcie ciązy jest napisane na ostaniej jakie badania trzeba zrobic w jakim terminie...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.05.15, 07:56
                                                    Nie wiem ale ja robiłam na samym początku. teraz z tych badań poważniejszych to zostaje mi na paciorkowca ale to już bliżej porodu z tego co pamiętam
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.05.15, 07:32
                                                    Ehh cos mi powiadomienia nie dochodzily uncertain Blanusia waży 695g smile ciężko bylo cokolwiek pomierzyć bo kręciła sie strasznie smile ale wszystko jest dobrze i to mnie cieszy najbardziej smile ja tez "oblowilam" się w Lidlu smile kupiłam spodenki dla malutkiej i dla siebie 2 biustonosze do karmienia smile a co do badan na HIV to gin powiedzial mi tylko że będziemy robić ale kiedy to już nie mowil uncertain a jutro ta nieszczęsna glukoza uncertain odkładam to jak mogę...wczoraj bylam na warsztatach "mamo to ja" i wygrałam kosmetyki dla maluszka johnson&Johnson smile pierwszy raz cokolwiek wygrałam smile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.05.15, 12:05
                                                    Hej dziewczyny, co tam u was? Jak tam wasze brzuszki?
                                                    Ja juz sie wreszcie troche lepiej czuje i dziś odstawiam antybiotyk.
    • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.05.15, 11:30
      Byłam w Lidlu, kupilam body+koszulkę dla siebie + termometr, a z tej strony na FB sklepu Otula Minky kupilam kocyk + poduszkę smile (oczywiście nie mogę dac linka, bo spam)

      A co u Was?
      • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.05.15, 07:35
        A co do zakupów to ciuszków juz nie kupuje póki co bo mam juz troszkę i teraz jak bede kupować to tylko większe jak bedzie okazja smile kupiłam tez ostatnio kocyk i rożek wraz z ochraniaczem na łóżeczko i pościelą smile oczywiście minky smile teraz bede kompletować rzeczy jignieczne do siebie i malucha smile
        • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.05.15, 07:40
          Guniaag gratuluję wygranej ale uważaj na produkty Johnson. Strasznie alergizuja... Nie znam dziecka które by nie dostało po nich wysypki. Ale może u ciebie będzie inaczej. TRzymem kciuki. Moja glukoza wyszła tak 91 naczczo po godz 161 po 2 godzinach 134 wynik praktycznie identyczny jak przy pierwszej ciąży. Gorzej z.morfologia same strzaleczki. W piątek idę do giną to się dowiem co i jak
          • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.05.15, 08:18
            Mi też cos powiadomienie nie dochodzą...
            I teraz mnie gardło boli, wczoraj na wieczor to juz czulam sie strasznie fatalnie, chyba moj organizm walczył...

            Frania a Tobie to gardlo przeszlo?
            Gunia trzymamy kciuki za glukozę - daj znać po?
            • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.05.15, 09:23
              No właśnie te kosmetyki zostawie ja malutka troche wieksza bedzie bo na start chciałabym kupic emolium, oilan lub linomag smile przed glukoza rurkę musze kupic smile a tymczasem zmykam na basen smile
              • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.05.15, 12:12
                Ale masakra, nic mi nie dochodzilo ze pisałyście...
                A ja dziś odstawiam antybiotyk, wreszcie się troche lepiej czuje...
                Ale mialam stracha bo gardło przeszlo ale zaczelam kaszlec i przerazilam się że to może oskrzela.
                Byłam na pogotowiu i wszędzie mnie odsyłali: lekarz do gina, gin na pogotowie, a na pogotowiu do lekarza i tak w kółko nikkt nie chciał brać odpowiedzialności...Na szczęście po 5 dniach brania antybiotyku jest wreszcie lepiej i ja go już sama odstawiam.
                smile
                • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.05.15, 12:15
                  Gunia a jaki kolor kupiłaś tej pościeli i ile zaplaciłaś?
                  Ja też chce kupic komplet: posciel, kolderke, podusię, wypelnienie, ochraniacze i przescieradla, ale narazie oglądam bo wybór jest duży.
                  A ile kompletów kupujecie? Narazie 1 czy więcej?
                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.05.15, 12:23
                    Pościel kupiłam w szare sowy z jasnym różowym minky smile taki caly komplet smile jeszcze jeden dokupię ale chyba juz nie minky tylko w podobnych kolorach bo taki tez robimy pokoik: Szaro różowo bialy smile
                    • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.05.15, 12:35
                      Gunia super kolory, ja niestety mam beznadziejne sad
                      • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.05.15, 13:54
                        Meg wszystko można zmienić smile jesli nie teraz to później smile u mnie to pierwszy maluch w domu a mieszkam z mama i babcia wiec obie szaleją i jak tylko mowie ze cos żadnego widziałam od razu jada kupic albo dają mi kasę i każą kupować wiec mam duże wsparcie jesli o to chodzi. Bo samej nie byloby mnie stać raczej..wtedy wybralabym cos dużo tańszegouncertain aaaa w Carrefourze jest promo na plyn do płukania Jelp. Jest za 8,99 z 15 czy 16zl smile
                        • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.05.15, 14:49
                          Ja używam płynów lovela i byłam bardzo zadowolona, moja córka miała problemy ze skórą a lovela była idealna. Jeśli chodzi o pościel to ja kupiłam pościel ochraniacz baldahim ze stojaki przybornik prześcieradło wkłady do poduszki i kołderi i gratis jeszcze rożek dali. Za wszystko w allegro zapłaciłam chyba 500 zł. Do tego mam jeszcze jeden komplecik ale to już tylko ochraniacz kołdra poduszka i prześcieradło. Co do rozka to przydają się dwa a nawet 3, ja wydalam koleżanka po córci wiec teraz musiałam dokupić.
                          • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.05.15, 15:15
                            Frania a do czego 2 rożki lub 3? Czy mala moze spać w rozku czy musi mieć kolderke? Albo śpiworek?
                        • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.05.15, 16:57
                          No można tylko my mamy świeżo mieszkanie po remoncie wiec teraz nie będziemy nic zmieniać, a i niby ten kolor nie jest zły....
                          • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.05.15, 17:26
                            Pewnie chodzi o to z tymi rożkami, że dzidzi może obsiusiac, bo ja się pytalam koleznki i tak mi doradziła. Ale ja ze dwa może kupię, bo też czytałam ze dziecko do rozwoju potrzebuje też swobody...więc w dzien to może kocyk jej starczy lub kołderka a zawijać może do karmienia i na noc będę...Słyszalam też poglądy że te rózki to fajnie pomagają w karmieniu no i małe dziecko się czuje bezpiecznie.
                            A i jeszcze fajna sprawa śpiworki, że niby dziecko się nie rozkopuje. Ja mam dwa, znalazłam na ciuchach, może się przydzadzą ale nie wiem.
                            • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.05.15, 17:50
                              Ja mam dwa rozki ze starszą córką miałam trzy, ale używałam dwa tak na dobrą sprawę. Dlaczego rozki hmmm w ciągu dnia jak najbardziej dzidzia może spać w rozku, z reszta właściwie cały czas się dziecko w rozku nosi tzn ja wypowiadam się o swoich doświadczeniach nie wiem czy każda matka tak robi. Mi było łatwiej maleństwo trzymać na rękach w rozku, tymbardziej ze Rodziłam zima, my też nie możemy zakładać ze pod koniec sierpnia będzie upalne lato a noworodek musi mieć ciepło. ja miałam jeden w szpitalu po szpitalu pierwsze co prałat rożek wiec miałam na zmianę. Dziecko raczej nie zasika rozka chyba że ma złe założona pieluche szybciej uleje. A noworodka się to zdarza dość często.... Mogę wam polecić jeszcze zakup inhalatora. Tak mi się przypomniało ze to był jeden z ważniejszych zakupów przed porodem, przydał mi się bardzo z reszta do tej pory się przydaje. Dzięki niemu i szybkiej reakcji moja córka pierwszy antybiotyk dostała dopiero w wieku 3 lat. A to ewenement w śród moich znajomych. Polecam!!!!! Ja mam philips family
                              • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.05.15, 17:53
                                Aaa i w Auchan jest promocja pampersow. Kosztują 33 zł. Ja juz dwie paczki kupiłam.
                                • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.05.15, 18:00
                                  Frania a jakie pampki? Białe czy zielone?
                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.05.15, 19:28
                                    Inhalator... właśnie się zastanawialam czy samej sobie coś takiego nie zamówić.
                                    Jeszcze myślałam nad nawilżaczem.
                                    Ale o co to z tym inhalatorem chodzi, jak to się przy dziecku stosuje?
                                    Naprawdę się sprawdza?
                                    • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.05.15, 20:53
                                      Pampers wszystkie rodzaje i rozmiary. Mogę wam jeszcze podpowiedzieć. Nie kupujcie dużo jedynek, maksymalnie 1,2 paczki bo się nie przydadzą. Rozmiar 2 juz tygodniowe dziecko nosi. Właściwie to można odrazu dać 2 ponieważ są od 3 kg. Jeśli chodzi o inhalator mi się mega przydał. Moje dziecko miało w noska wody płodowe (nie odciągnąć ich już rurka tak jak kiedyś po porodzie) teraz twierdzą że same wyjdą z noska ale to dziecko jeszcze nie potrafi sobie z nimi poradzić. Mój pediatra zalecił inhalacje z soli fizjologicznej, w inhalatorach masz specjalne maseczki dla noworodków, później jakikolwiek katarek to odrazu w ruch idzie inhalator i sól fizjologiczna ( jedna ampułki kosztuje ok 20 gr) nawilżacz powietrza tez się przydaje. Ja mam taki kwiatek, ale powiem szczerze bez inhalatora wiem ze moje dziecko pewnie co chwile byłoby na tych obrzydliwych antybiotykaCh.
                                      • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.05.15, 20:56
                                        A z inhalatora korzysta cala rodzina bo jak mniekatar meczy to odrazu po inhalator sięgambig_grin he he tak czytam własne posty i się czuje jak ciotka dobra rada, ale mi też ktoś kiedyś podpowiedział kilka trafnych rzeczy. Mam nadzieje ze troszkę wam pomagam
                                        • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.05.15, 21:06
                                          Tak Franiu smile dobrze ze jesteś smile inhalator wpisany na listę smile
                                          • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.05.15, 21:23
                                            Hee no ja też teraz mam ochotę go kupić smile
                                            Zwłaszcza ze ja to z tych zakatarzonych i kaszlących...
                                            Może wreszcie coś mnie poratuje bo sama nie wyrabiam, a i dziecku się przydasmile
                                            • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.05.15, 21:35
                                              Dziewczyny a jakie kosmetyki kupujecie? Bo bylam dzis w sklepie i zglupialam, Emolium, Oilatum, Oilan, Linomag itd itp....mama mówi kup Bambino albo Nivea ale ja cos nie wiem, nie jestem przekonana...uncertain ide zjeść ostatni posiłek przed glukoząuncertain
                                              • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.05.15, 21:46
                                                oo Gunia już robisz? To tylko ja zostałam z tą nieszczęsną glukozą, może się wybiorę jakoś w tym tygodniuwink
                                                Co do kosmetyków to ja sobie wpisalam na listę mydło kajtek, płyn oilatum to ponoć trochę później się stosuje, ale też kupię, oliwkę, sudocrem na odparzenia ale nie wiem co kupic przeciw odparzeniom? moze mustela... No ale w sumie chyba tego wiele nie trzeba na poczatek? Szamponu chyba też nie trzeba hmm
                                                • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.05.15, 22:37
                                                  Zrobię jak nie zglodnieje rano i niczego nie zjem big_grin ehh... No właśnie ja dzis zwariowalam jak zobaczyłam wielka półkę kosmetyków dla niemowlątsmile wiec sama nie wiem co wybiorę...chyba zapytam w szkole rodzenia położnej co poleca i będzie po kłopocie smile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.05.15, 22:56
                                                    Też miałam taki pomysł co do podpytania położnej w szkolewink
                                                    A to już nie długo w sumie, u mnie jest od 28 tygodnia szkoła, ale jeszcze sie nie zapisalamsmile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.05.15, 23:17
                                                    U mnie tez jakos tak wypadnie bo zaczynam 8 czerwca a kończę 2 tyg przed planowanym terminem smile ja się zapisalam w marcu juz bo mega duże oblężenie tam jest i babka wspominala ze tylko pare miejsc zostalo smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.05.15, 07:40
                                                    Jeśli chodzi o kosmetyki to w szpitalu twierdzą że im mniej tego wszystkiego tym lepiej. Ja polecam vaselinn baby z tym ze ja zamawiając z allegro przywiezione ze stanów jest to naturalna wazelina bez chemii, to polecił mi lekarz jak moje dziecko miało strasznie wysuszone skórę ( juz w szpitalu skórkę miała tak sucha ze pękala) teraz rossman wprowadził vaselinn ale nie wiem czy akurat baby. Taka duża puszka starcza na miesiąc (do tej pory jej używam) oliwki wyruszają skórę wiec nie polecam do pupy tez vaselinn czasem sudocrem ale nie za często maks raz dwa razy w tygodniu używałaM i bephanten tez jest dobr. DZIEWCZYNY ALE KUPCIE NA PUPE DZIECKA I WASZE SUTKI PURELAN 100 to przynosi wielka ulgę i dla dziecka i dla mamy a można sobie sutki posmarować i dziecko może normalnie karmić bo nie szkodzi dziecku które je Zje.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.05.15, 08:22
                                                    Yeah wypiłam ta nieszczęsna glukozę 😁 nie jest taka zla smile myślałam że to taki glut będzie i stanie w gardle a to pikuś :p gorzej czysta wódka smakuje smile teraz mam nadzieje ze jakos w miarę będę się czuła smile i będzie git smile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.05.15, 09:25
                                                    To wywalam oliwkę z listy, a dopisuję sobie ten purelan smile wink
                                                    A co do bepanthen, to jest jakas promocja 30%rabatu na zakup i dają prezent do wyprawki, ale nie wiem co to jest, jak ktoś chce to hasło jest EXTRAMAMA. Mam to z ulotki z gazety.
                                                    sklep.consumercare.bayer.com.pl/content/6-promocja
                                                    Gunia, to powodzenia życzę, bralas cytrynę? smile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.05.15, 09:31
                                                    To chyba ten rabat 30% jest tym prezentem, albo źle zrozumialam...
                                                    Ale widze ze to też na pupę i purelan na pupę, a ceny podobne...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.05.15, 11:10
                                                    Gunia dzielna jesteś!! Trzymam kciuki. Po badaniach zjedz pomidora koniecznie. To podobno pomaga w uregulowaniu cukr. Tak mi każdy mówil.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.05.15, 11:11
                                                    Bez cytryny i bez rurki smile poszlo gładkosmile ja mam oliwke i bephanten i purelan na liście smile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.05.15, 13:03
                                                    Dzieki Frania smile jutro sa wyniki i zobaczymy co tam zwojowałamsmile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.05.15, 13:49
                                                    Sweet to tylko Ty zostałas z glukoza. Jak widzisz kakażdy ma inny próg smaku. Wiec pewnie u ciebie przejdzie gładko. A ja w piątek do lekarza idę. Powiem wam szczerze nie chce mi się okropnie ale lepiej sprawdzić jak się Alicja ma....
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.05.15, 13:55
                                                    Trzymamy wiec kciuki za Alutkę smile Frania kiedy prac ciuszki? Tuz przed samym finałem na świeżo czy wcześniej? I czy wystarczy raz nowe ciuszki przeprać czy dwa razy?
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.05.15, 15:35
                                                    Ja to najbardziej nie lubię tego comiesięcznego robienia morfologii i moczu, a ja muszę robić dwa razy bo jeszcze to tsh. To czekanie w kolejce zwykle mega długiej. A teraz jeszcze ta glukoza doszła, no ale przeżyjemy...
                                                    U gin też sie naczekam, ale często są też dziewczyny z brzuszkami i można pogadać trochę...
                                                    Gunia ja jeszcze nie prałam smile Wszystko leży w pudełku bo mam remont ciągle.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.05.15, 15:46
                                                    Mi się wydaje ze raz wystarczy. ja będę się pakować w lipcu i wtedy będę praca rzeczy do tej pory jeszcze się okurza. A kurz na mnie działa jak plahta na byka. Nawet wozek mam obłożony streczem. Do lekarza kolejek nie mam chyba ze przyjdę za wcześnie to czekam aż ktoś wyjdzie. O tyle dobrze ale w końcu za coś place.... A jeśli chodzi o morfologia to u nas w szpitalu ciężarne mają pierwszeństwo ale oczywiście kółko różańcowe emerytów zawsze się rzucają ze przecież to oni mają najmniej czasu wiec dla świętego spokoju lepiej z.prawa pierwszeństwa nie korzystać. He he jak była. W pierwszej ciąży mój lekarz przyjmował gdzie indziej i tam były kolejki. Ja byłam już jakiś tydzień po terminie za mną dziewczyna która miała termin na dziś i jeszcze kilka ciężarnych na końcu przyszła pewna dama 60+ i zrobiła taka awanturę ze musi wejść jako pierwsza bo przecież cytologie musi zrobić... Oj wiele razy tak było ale cóż trzeba to przeżyć. Mam nadzieje ze ja taka nie będę
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.05.15, 18:49
                                                    Oo ja ile razy byłam i u lekarza i na morfologii, a nawet jak czekalam na pogotowiu i przede mną bylo masa osób tak nigdy mnie nikt nie chciał ani przepuścic, ani nawet ustąpic miejsca na krzesełku...a wlaśnie najgłośniej się kłócą te emerytki, że one niby tu od 5 rano czekają a jest 11 i ja też powinnam przyjść czekać wczesniej mimo że w ciaży...Heheh, tak to jest jak sie chodzi na nfz, musisz odczekać swoje, ja najdłużej u gin kiedys czekałam 7 godzin..wtedy to byłam mega zła wink A teraz to juz sie przyzwyczaiłam do czekania, też fakt że do mojej gin są okropne kolejki, mogłam pojść gdzie indziej, ale ją każdy poleca więc coś za coś...Ja też mam nadzieję, że kiedyś sama taka nie będę i choc miejsca do siedzenia ustąpię...wink
                                                    A jak tam wasze brzuszki? U mnie ostatnio espumissan i rumianek moim przyjacielem.
    • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.05.15, 19:07
      A my wczoraj kupiliśmy w końcu auto abym mogła sie swobodnie przemieszczać z dzieckiem jak juz się pojawi, dodatkowo dziś przesiedl narożnik do pokoju malej...

      A co do brzuszka, to ja mam lepszy okres od 10 dni, nie mam tej zgagi cholernej, ale np. dziś mi nic nie smakuje. W niedzielę zjadałam się kruchym ciastem, a dziś mnie od niego odrzuca...

      Wczoraj jeszcze jak kupowaliśmy te auto to mnie jakos tak przydusiło i jakby mi sie kręciło w glowie lub słabo bylo wiec Konrad musial sam dokonczyc zakup bo ja musiałam sie połozyć w domku...
      • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.05.15, 19:47
        Ooo gratuluję autka a co kupiliście? Mój brzuch hmmm no juz ewidentnie widoczny. Wkoncu to 7 miesiąc wiec jakby nie patrzeć musi być widać. Z tymi emerytkami to ostatnio ekspedientka w aptece mnie poprosiła przed kolejka to starszyzna zrobiła taka awanturę ze masakra. Meg to widzę ze pokoik malutka będzie miała pierwszej klasy big_grin my puki co Alusie będziemy mieli u siebie w sypialni jak znaczenie przesyłać noc to przeniesiemy ja do starszej siostry. Pokoik malutka swój będzie miała dopiero jak dokończymy budowę nowego domu wiec pewnie w okolicach wiosny może lata kolejnego roku. Puki co nie będziemy specjalnie remontować kolejnego pokoju co kasa ba budowę bardziej się przyda. My nie wzięliśmy kredytu na dom wiec każdy grosz się liczy. Ale zazdroszczę urządzania gniazdka dla maluszka.
        • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.05.15, 20:01
          Kupiliśmy Seat Altea
          Co do pokoiku to powoli go urządzamy, choc to raczej uporządkowanego go, bo do tej pory byl taką graciarnią smile Właśnie też nie wiem czy Polka nie będzie spać u nas w sypialni na początku, pewnie będzie bo nie zostawię jej samej smile No i właśnie nie wiem jakie łóżeczko kupować czy cos z tych turystycznych, czy drewnianych, a może w pokoiku jakieś turystyczne/drewniane, a na poczatek też do sypialni jakas kolyskę. Fajne jest to : www.smyk.com/chicco-next-2-me-lozeczko-co-sleeping-dove-grey-0m,p1099217001,swiat-niemowlaka-p ale nie wiem na ile starczy i mega drogie...
      • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.05.15, 19:58
        Meg chwal sie co nabyłaś smile u mnie brzuch juz duży a mała szaleje nieraz non stop smile ja w sumie nie miałam żadnych dolegliwości typowo ciążowych za to ciśnienie fisiuje uncertain ale cos za cos smile
        • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.05.15, 20:12
          Ja kołyski nie miałam Wiec się nie wypowiem. Łóżeczko mam drewniane i używałam gdzieś do roczku Aneczki a po roczku kupiłam turystyczne i spala w nim do 2 latek i 2 miesięcy. Wtedy przenieśliśmy ja do własnego pokoju i łóżka dla dużych dzieci- seria mammut z Ikei. Śpi w nim do dziś. Łóżko turystyczne jest o tyle fajne ze jak dziecko samo wstaje nie wsadzić nóżek między szczebelki poza tym samo może z niego wyjść bez problemu i Wszystko przez siateczki widzi. Materac z drewnianego przałożyłam tylko do turystycznego i było super
          • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.05.15, 22:04
            Moja będzie spac ze mną, ale łóżeczko musi być. Mnie turystyczne łóżeczka się nie podobają...
            Chcialabym drewniane łózeczko z regulacją wysokości i wyjmowanymi szczebelkami. Kołyski są fakne, ale gdzie to wszystko postawić? No ale do łóżeczka można dokupić bieguny, czy jak to się tam nazywa i już jest rozwiązanie jakieś smile
            • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.05.15, 07:21
              Ja myślałam, żeby ta kołyskę na te pierwsze miesiące wstawić do nas do sypialni (że niby mniejsza od łóżeczka), ale co jak dzidzia bedzie juz większa, a ja nadal będe chciala aby spala kolo nas... Wtedy zakup ciut bez sensu, choc z drugiej strony mozna kolyskę wyhaczyć uzywana do 200pln niby nie duzo ale jak wszystkie wydatki sie podsumuje to juz duzo....
              A w dzien jak bedzie spało to chyba lepiej w wózku zawsze może byc bliżej nas, czy jakie macie zdanie?????
              • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.05.15, 07:56
                W ciągu dnia możesz trzymać dziecko w wózku. Wejdziesz sobie do kuchni salonu wszędzie. Co do Kołysania dziecka to ja za tym nie jestem, przyzwyczaisz dziecko i jak będzie duże nie zaśnie bez Kołysania A wes taka 2-3 łatkę kokolysz. Trzeba mieć niezła sile.
                • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.05.15, 09:14
                  Co do tego kołysania, to fakt, można za bardzo przyzwyczaić. No ale z drugiej strony, co jak urodzi się takie płaczliwe i nie da rady wciąż na rękach nosić... No właśnie dzieci są różne,a może to też kwestia wychowania...JA to jeszcze nie wiem, bo sama tego nie przeszlam. Mojej znajomej córcia wgóle prawie jej nie płacze, natomiast moja mama mówi że ja byłam meeega płaczliwa i bez kołysania pól nocy się nie obywało hehe wink
                • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.05.15, 09:15
                  Właśnie ja mam przykład z moim chrześniakiem. Od urodzenia chowany w ciszy, usypiany bujaniem i noszeniem na rękach a pomimo tego ze łóżeczko stalo obok lóżka rodziców na karmienie byl brany przez mamę do siebie..efekt? Jak dziecko zasypia musi być ciemno i absolutna cisza, nawet jak sa goście musza mówić szeptem bo inaczej dziecko nie śpi, oczywiście trzeba go bujać non stop...a łóżeczko służy jako kosz na zabawki bo nie przespal tam ani jednej nocy...stąd moja chęć aby dziecko spalo w swoim pokoju, tam bylo karmione i przewijane smile
                • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.05.15, 09:15
                  To też fakt z tym kolysaniem, choć ja raczej nie myslam o typowej kolysce czy tam kolysaniu tylko o takim mniejszym łózeczku w formie kolyski jak np.
                  olx.pl/oferta/kolyska-simplicity-CID88-IDa6lF9.html#b4df61be38
                  olx.pl/oferta/kolyska-dla-dziecka-delta-nowa-CID88-ID7Z3QH.html#b4df61be38
                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.05.15, 10:00
                    Guniaag chyba mamy tego samego chrześniaka. He he naprawdę mój chrześniaka ma tak samo a już jest dużym 5 letnim chłopcem a dalej trzeba go kołysanie jak zasypia i musi mieć absolutna ciszę. Ja mojej Ani nie bujalam ok mam rolety ale zawsze na noc maleńka lampka zapalona (taka do kontaktu wkładana dale minimalne światło) i jak malutka spala ja nie ograniczała zajęć tzn odkurzalam - może nie w jej pokoju ale jednak bardzo słychać. Co ciekawe uspokajać ja dźwięk inhalatora suszarki itp. Teraz nie mam problemu z cisza podczas jej zasypiania. Nadgorliwosc gorsza od faszyzmu. Człowiek dobie nie zdaje sprawę z tego ze może zrobić dziecku i sobie krzywdę. Np ja długo walczyłem z plesniawkami nic nie pomagało lekarz załamywal ręce do czasu aż się mnie zapytał jak ja traktuje smączki i butelki..... Iii okazało się ze tak sterylne obchodziłam się z własnym dzieckiem ze była tak mało odporna ze łapała wszelkie grzyby. Lekarz zakazał wydarzac smoczki tak często i butelki i po plesniawkach ani śladu. Wniosek WSZYSTKO Z UMIAREM DZIEWCZYNY
                    • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.05.15, 10:26
                      Ostatnio w pytaniu na śniadanie mówili właśnie żeby nie wyparzać i nie kupować sterylizatorów...
                      Meg - jakie to cudne te kołyski!!!!!! A w moim regionie na tablicy też ciągle przeglądam, ale nie łatwo znaleźć takie...
                      Mój chrześniak (roczek już ma) był tak wychowywany: hałas na potęgę (w domu 4 małych dzieci, duża rodzinka), do tego wkoło 2 duże psy, no i on już w kwietniu boso biegał po trawie, zazdroszczę takiej odporności jaką miał będzie, ale oni tak wszystkie dzieci wychowują i nawet jak które zachoruje to nie trzymają potem w domu miesiąc naubierane w 10 warstw ubrań...
                      A co do tej suszarki Frania heheh też ostatnio mówili o tym w TV że niemowlęta uspokaja dźwięk odkurzacza i suszarki bo to słyszą w brzuchu i nawet teraz robią takie misie z melodyjkami do przytulania, taki wynalazek smile
                    • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.05.15, 11:27
                      Wiadomo to zalezy od maluszka ale gdybym miała placzka to wolałabym go opatulic w rożki i mu pośpiewać przytulając niz bujaćsmile zobaczymy jak bedzie w sierpniu smile Frania jak często wyparzac butelki i smoczki?
                      • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.05.15, 12:38
                        Macie racje, ja też nie chce zwariować się z tych chowaniem w ciszy, bo pozniej to tylko dla nas przerąbane smile Dlatego moja Polka wczoraj dostala w spadku po tatusiu tv do swego pokoju smile Tatus kupił nam do sypialni lepszy. Zartuje oczywiście, ale smialam się, że ja na swoj tv musialam dlugo czekać, a ta guwniara dostała jeszcze w brzuchu. W sumie to też ja jestem takim przykladem dziecka wychowanego w imprezach, ja spalam a moi Rodzice sie bawili ze znajomymi przy glosnej muzyce...


                        Sweet u nas pojawiaja się czesto na tablicy rozne ogloszenia, a ja tylko tak przeglądam na razie ale dochodze do wniosku, że można niektóre uzywane rzeczy kupić...
    • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.05.15, 13:14
      Dziewczyny nurtują mnie jaszcze dwa pytania:

      1. ile i jakich ciuszków tak na poczatek powinno być?
      2. czy jak jedziemy na te mazury w lipcu i bede wtedy w 32tc to powinnam ze soba zabierac torby do szpitala na wszelki wypadek?
      • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.05.15, 18:42
        Meg a na ile jedziecie? To tez zalezy chyba jak będziesz sie czuła i przede wszystkim co powie lekarz smile a co do ciuszków to ja mam:
        -7 pajacyków
        -4 body z kr rękawem
        -20 body z dl rękawem
        -5 kaftaników
        -1 śpiochy
        -2 kombinezony polarowe
        -10 par skarpetek
        -2 czapeczki
        -1 chustkę na szyję
        -15 pieluch tetrowych
        Tyle mam w tej chwili na rozmiar 56-62 i teraz jak cos trafie to kupie juz od 62 wzwyż smile biorę pod uwagę tez to ze każdy jak przyjdzie zobaczyć dzidziusia to cos przyniesie no i tesciowa moja tez pewnie cos kupi smile to wszystko mam nowe i rozglądam sie obecnie za używanymi smile
        • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.05.15, 18:52
          Planujemy pojechać na dwa pierwsze tygodnie lipca może 5 dni dłużej jak Konrad bedzie mogl pracowac zdalnie ...

          Dzięki za listę będę miec na czym się wzorowacsmile
          • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.05.15, 19:09
            To ja bym tylko zabrala książeczkę ciążowa i jakies leki jesli bierzesz smile a zapomniałam w liście jeszcze uwzględnić leginsy 5 par i łapki niedrapki 2 pary smile
          • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.05.15, 19:12
            Ja mam ciuszków już bardzo dużo, nawet nie liczę... a dziś znów dokupiłam, body z krótkim i długim to mam najwięcej bo radzono mi ze to się najbardziej przydaje,do tego kaftaniki, koszulki, śpiochy grube i cienkie, spodenki, dzinsy, nawet sukienek mam już sporo. A do tego ponoć jeszcze mam dostać worek ciuszków po moim chrześniaku, więc bronię się zeby juz nie dokupywać... Nie mam tylko kurtek jakichs i kombinezonów na chlodniejszy czas,,,poscieli, becików itp. tez jeszcze nie kupiłam,. A dziś bylam w Lidlu i wkurzyłam się bo nie było już tych biustonoszy, nic nie było, wszystko wykupili. Wszystko przez moją mamę, która ponoć usłyszala, że w naszym mieście te rzeczy dla ciezarnych mają byc dzisiaj a nie w czwartek...sad
            • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.05.15, 19:53
              Ja własnie kuplami parę rzeczy smile
              Tak myślę, że spakuje tą torbę a w razie czego rodzinka dowiezie...

              Sweet jak ja byłam w Lidlu w poniedzialek kiedy to rzucili to przez badane emertów nie moglam sie przedostac do tych ciuszków smile No i Ty Jesteś nieźle obkupiona, ja na razie odpuszczam (no może cos kupię jak dzies pojadę), bo kasy brak przez te auto sad A jeszcze mam urodziny/imieniny Konrada zaraz... Własnie macie pomysl co można kupić????
              • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.05.15, 20:39
                Sweet a jaki masz rozmiar to zobacze jutro u siebie w lidlu? Bo jak bylam w pon to u mnie bylo tego mega dużo a wszystkie rozmiary 80b, 80c, 85b i 85c wiec jesli który nosisz to sprawdzę smile
                • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.05.15, 21:12
                  A ja byłam ostatnio w sklepie z bielizną i chcicalam kupić biustonosz do karmienia. Była tam mega fajna babeczka która podobno miała szkolenie z dobierania staników i tak mnie wymierzyła w lewą i prawa porozbierala ze nawet nie wiem kiedy tak jej to sprawnie poszło ale co najważniejsze odkryła ze ja zamiast nosić stanik 85 c powinnam 75 e. Szok. I powiem wam że rzeczywiście plecy mnie mniej bolą.... Warto iść raz do takiej babki żeby dokładnie wymierzyć i dobrać stanik. Oczywiście oprócz pięknego do karmienia kupiłam jeszcze taki na teraz.
                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.05.15, 21:18
                    Też slyszalam, że takie babeczki nieźle dobierają, choć sądze, że na moje rodzynki by nic nie wymyslily smile

                    A jak Wasza waga? Bo moja ostatnio stanęła, w ogóle moj brzuch wg tego www.papilot.pl/ciaza/12164/6/KALENDARZ-CIAZY-Zobacz-jak-rozwija-sie-twoje-dziecko-miesiac-po-miesiacu/2.html jest może na 22tc smile
                • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.05.15, 21:21
                  No własnie trudno powiedziec jaki ja mam rozmiar, jak teraz mi te cycki urosły...
                  Ostatnio kupowałam jakoś w styczniu to się tyle tych biustonoszy namierzyłam i jakoś nawet 80D chyba mam... Dlatego z tym problem i wolałabym zmierzyć, chociażby na sobie...sad
                  Ogólnie to mam jeszcze lidl 50km od mojego miasta, ale nie chce mi się jechać po same biustonoszesmile Mam znajomych w tym miescie, ale też chyba już odpuszcze, bo bez mierzenia to nie ma co...
                  Tak sobie przejrzałam własnie te ciuszki moje i zauważyłam że ja nie mam za wiele tych na rozm. 56-62, wiekszość kupowałam na 3 i 6 mies. + a nawet więcej, a co jak się maleńkie urodzi...
                  Ostatnio nawet odkryłam że są w necie specjalne sklepy dla wcześniaków i wszystko jestt na ten maluśki rozmiar (ale odpukać....).
                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.05.15, 21:40
                    Ja chce kupic biustonosz u brafiterki ale dopiero jak skończę karmić smile teraz nie wiem czy piersi mi jeszcze urosną czy nie sad
                    • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.05.15, 21:52
                      Mi juz tak nie rosną, na samym początku to rosły na potęgę, czasami jednak dodatkowo mam uczucie ze pod biustem mnie wszystko uciska dlatego zakładam czesto mój sportowy stanik, ale no nie wiem czy to takie zdrowe na dłuższą metę...Słyszałam ze w ciąży dobry stanik jest bardzo ważny bo piersi są dużo cięższe i chyba żeby te wiązadła się nie porozciągały na maksa czy jakoś tak.
                      • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.05.15, 21:59
                        A co do brzuszka, to mój już spory wink
                        Właśnie sie ostatno zalamalam ze zimno a ja nie zapinam już płaszczy i dziś kupiłam sobie bluzę taką sportową do chodzenia.
                        • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.05.15, 08:25
                          Mój brzuch wygląda na te 26 tyg, rzeczywiście. Kurtki na wiosnę juz nie dopne (ale ona była obcisla i bez ciąży) ale mam jeszcze skórzana kurteczka która jeszcze zapne także źle nie jest Chodź nie wywygląda to super to ciepło jest. Dziś zaczynam 27 tydzień ciąży wiec 7 miesiąc wita.. Jaaaaaaa to już niedługo..... Chyba musze jeszcze raz przejrzeć te ciuszki po córeczce, przerazilyscie mnie ilością ubrań na 56. Ja chyba aż tak dużo nie mam. Większość na 62 bo córeczka krótko w 56 chodziła. Co do polarkowych pajacykow to teraz sezon letni.... Słabo żeby coś dostać ładnego i ciepłego a my musimy się ustawić na to ze może juz być jesienne we wrześniu a przecież wszystkie rodzimy w drugiej połowie września. Jakbyście gdzieś znalazły fajne ciepłe pajace śpioch to czekam na info. A na 15 jadę do gina.a, ciekawe ile malutka przybrała. Czytałam ze od 27 tygodnia dziecko nie mierzy się już od główki do pupy tylko od główki do stopk. Ciekawe jaka juz długa jest big_grin
                          • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.05.15, 09:40
                            Frania ja dostałam polarkowe pajacyki w f&f w Tesco, zreszta byly na wyprzedaży smile a od 20tego podobno ma tam tez byc wyprzedaż więc warto popatrzeć smile u mnie wizyta zaplanowana na 30tego smile dziewczyny jaki miałyście wynik krzywej cukrowej? U mnie na czczo 96, po godz 159 a po dwóch 106, to chyba prawidłowo? smile czy się mylę?
                            • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.05.15, 10:13
                              mi powiedzieli ze oki przy wyniku :
                              na czczo: 79
                              po 1h: 120
                              po 2h: 96
                              • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.05.15, 10:24
                                Mi właśnie nic nie powiedzieli uncertain ale chyba jest ok bo powinno spadać po 1 godzinie smile oby tak byłosmile
                                • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.05.15, 10:29
                                  Gunia, mi tez nic nie mowili, ale znalazlam cos takiego;

                                  wynik: poniżej 140 mg/dl (7.8 mmol/l) – oznacza prawidłową glikemię,

                                  wynik: między 140 – 199 mg/dl (7.8 – 11.0 mmol/l) – może występować nietolerancja glukozy, badanie należy powtórzyć,

                                  wynik: powyżej 200 mg/dl (11.1mmol/l) – stwierdzenie cukrzycy.
                          • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.05.15, 10:03
                            Frania to ja z kolei zaczęłam myslec ze może żle zrobilam, że kupilam te na 56, że może bylo je kupic bliżej porodu wlasnie jak dziecko okaże się małe po zmierzeniu...

                            I wczoraj widzialam pajacyki fajne cieplejsze, może dzis poszukam jeszcze to podesle linka...

                            I jeszcze jedno pod np. takiego pajacyka bedzie się coś jeszcze zakladalo: body z krótkim rekawkiem czy bez rekawków?
                            • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.05.15, 10:31
                              Body z długim rękawem. Z krótkim mam jedne na 56. Uważam że itak z krótkim nie założę małej. W końcu dzieci muszą mieć ciepło no wiadomo bez przesady ale lepiej żeby kilkudniowe maleństwo się nie przeziębolo. Ja krzywa mam taką naczczo 91 po godz 161 po dwóch 134 i jest podobno ok. A to ile dziecko ma cm i jaki rozmiar będzie nosiło to dwie różne rzeczy. Moja Ania urodziła się i miała 57 cm a w ubranka 56 się topila prawie. Oni jakoś to dziwnie mierzą po porodzie. Ja mam.dużo kompletów body kaftanik i śpioszkI i czapeczka. Takich mam.kilka na 56.
                              • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.05.15, 10:36
                                Łeee...to luzik smile dzieki za info smile ja właśnie mam jeden 5-ciopak body z dł rękawem na rozmiar 50, kupiony przez przypadek w Tesco. Mąż zamiast rozmiaru 56 kupił rozmiar 50. Stwierdziłam ze nie wymieniam na większe bo nie wiem jaka malutka sie urodzi smile a nawet jak się nie zmieści to będzie na przyszłośćsmile
                              • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.05.15, 10:36
                                Czyli to loteria z tymi wymiaramismile
                                Ale np czy zaklada sie pajacyka na gole ciałko czy np na body z krotkim rekawkiem? Choc to też pewnie zalezy od pogody jaka będzie, ehhh.

                                No i co pajacyka z polarku na 56 czy 62 kupować?
                                • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.05.15, 11:36
                                  A no właśnie ja mam większość na 62 i więcej, znajoma mi mówiła że jej córcia już po tygodniu się w te najmniejsze nie mieściła, no i sama jak patrzyłam na te maleńkie ubranka z 56cm to aż nie wierzyłam że w ogóle tam pod spód da się zmieścić jeszcze: pampers, body i dziecko!!! Takie to maleńkie... No ale dziewczyny, dokupić ubranka można w każdej chwili, ja to rzeczywiście chyba poczekam do tych ostatnich, dokłądniejszych pomiarów... Ważna jest chyba też waga dziecka, czasem się rodzą takie chudzinki, a czasem 4kg i wzwyż i szybko rosną...
                                  Te kombinezonki i cieplejsze pajacyki to też mi radzono te większe kupować, zawsze można podwinąć czy coś, a dzidzi szybko rośniesmile
                                • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.05.15, 11:39
                                  Nie zakłada się na gole ciałko pajacykA. Zawsze dziecko musi mieć body. Moje dziecko najczęściej było w bólach pajacyku i kaftaniku ale to była zima. Jak będzie jeszcze ciepło to pewnie odpuszczę najwyżej kaftanik. Uważam że tak małe dziecko nie powinno odkrywać golych rączek i nóżek. Czy to loteria hmmm napewno, dlatego do szpitala najlepiej zabrać dwa ubranka na 56 i jedno na 62, moja szwagierki urodziła dziecko i w 56 się nie zmieściłO. Jeśli chodzi o śpioszki z polaru czy weluru to napewno się przyda. Np na wyjście. Ja mam jeden na 56 a i kilka na 62 I wiadomo większe. W tym na 56 wynosiłam córkę ze szpitala teraz tez tak zrobię.
                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.05.15, 11:40
                                    Dziecko w brzuchu ma temp ok 37 stopni, latem na pewno nie będzie tyle jak będziemy ze szpitala wychodzić. Warto coś ciepłego mieć
                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.05.15, 11:42
                                    Dzięki, ja poczekam bo mam dostać jakies ubranka po chrzesniaku i wtedy cos dokupie
                                    • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.05.15, 14:53
                                      Łapki-niedrapki i skarpetki też kupujecie? Gunia widziałam masz 10 par kupione?
                                      Tak dużo trzeba? Dzieci to wogóle lubią?
                                      • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.05.15, 15:01
                                        Tak skarpetek mam 10 par a niedrapek 2 smile wydaje mi się ze taki maluszek to w stopki marznąć nie może wiec wolę mieć więcej bo jak córcia wda się w mamę to w skarpetkach będzie spać cały rok big_grin a tak na poważnie to maluchy mają chyba slabsze krążenie a od stópek tez sie marznie smile tym bardziej ze kupiłam je na promocji 5zl/3 sztuki w Carrefourze smile mam 6 par grubszych jakby frotte a 4 takie cienkie smile
                                        • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.05.15, 15:24
                                          A to fakt, masz rację w stópki może być mu zimno smile No i łatwo je pogubić winkTo sobie dopisze i dokupięsmile
                                          • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.05.15, 15:26
                                            A widzisz, tego że zgubie nie brałam pod uwagęsmile właśnie mama kupiła dwie pary skarpeteksmile jedne I love mum a drugie kocham tatę smile więc już mam 12 par smile
                                            • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.05.15, 21:19
                                              Zgadzam się guniaag skarpetki niezbędne i uwierz ile razy będziesz prala to twoja pralka będzie zjadać co jakiś czas jedna skarpetkE. He he nie wiem jak to się dzieje ale mi ciągle ginęLy. NiedRApki dwie pary w zupełności wystarcza. One są tylko na pierwsze dwa tyg, potem raczej się ich nie używa.
                                              Jeśli chodzi u mnie to byłam dziś u gina. Mała tym razem bardzo chętnie pokazywała cipke, he he buzke tez wiec odrazu dostałam zdjęcie w 3d, waży juz 915 g, także zbliżamy się zbliżamy do końca,,,, ale mi to zleciło aż nie mogę uwierzyć że to już 7 miesiąc. Mam wrażenie ze nie zdążę ze wszystkim, nie chodzi o wyprawkę czy rzeczy związane z przyjęciem dziecka na świat, chodzi bardziej o dom rodzinę a przede wszystkim o starsza córeczkę, boje się ze o czymś zapomnę i boje się tego jak przeżyje te 3 dni w szpitalu bez AAnusi, nigdy się z nią nie rozstawalam na cala noc... Juz mi się chce ryczec,
                                              • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.05.15, 21:54
                                                Ehhh..dobrze ze odwiedziny są smile a jak córcia, cieszy sie że bedzie miała siostrzyczkę? Pewnie też nie może sie doczekaćsmile mój bratanek ma półroczną siostrzyczkę. Codziennie rano jak wstanie musi do niej pójść i dać buziaka w czółko. Wgl wszystko musi przy niej robić bo to jego ukochana siostrunia smile piękna jest miłość miedzy rodzeństwemsmile
                                                • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.05.15, 08:20
                                                  Ania bardzo się cieszy. Cały czas mówi do brzuszka i opowiada jak się będzie opiekować maleństwem, najlepiej to bym obie zabrała do szpitala albo została w domu z nimi.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.05.15, 13:02
                                                    Frania gratuluje!smile Jejciu jaką dużą już masz córcie....Kurcze ja też już jak patrzę na kalendarz to się przerażam jak to zleciało.. W internecie piszą, że 27 tydzień to już początek 3-trymestru smile Aż trydno uwierzyć... Mnie też wszystko przeraza, że z niczym nie zdążę...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.05.15, 15:29
                                                    No 7 miesiąc jakby nie patrzeć to trzeci trymest. Teraz zostało nam nanajgorsze... Lato ciepło i tycie... Tycie....tycie...zadyszka... I tycie.... No cóż trzymajmy się dziewczyny. Ale podobno to lato nie będzie upalne wiec może będziemy miały trochę szczęścia i cienia big_grin
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.05.15, 16:23
                                                    Oj ja własnie tęskniłam za ciepłem a teraz chyba go za bardzo nie chcę, bo juz teraz potrafi mnie jakos przydusić i kręci mi się w glowie - dziś tez tak mialam... A no i mi np. włączył się strach przed porodem, zaczynam się już ciut bac i myślec o tym
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.05.15, 18:05
                                                    Ja po ostatniej anginie do tej pory w czapce chodzę, a dziś 16 maja już heehe więc wyczekuję te upały jak zmiłowania....
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.05.15, 20:27
                                                    Hej, Frania i dziewczyny, a tak wogóle, to jak myślicie - ile my jeszcze od tego tygodnia do końca przytyjemy???? Czy teraz więcej się będzie tyć, czy tak samo. No zostało już nie tak dużo, ale to w końcu ostatni trymestr...Ja już przytyłam 10kg i co mnie jeszcze czeka heh....? wink
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.05.15, 20:33
                                                    U mnie waga się zatrzymała... Nie wiem jak to liczyć, bo na początku zleciałam 4kg i teraz je nadrobiłam, ale od chyba miesiąca jakoś stanęłam w miejscu, więc powiedzmy, że teraz wazę jak przed ciążą gdy nie objadałam się słodyczami smile W ogóle wydaje mi się, że dość mało jem...

                                                    A gdzieś czytałam, że w 3 trymestrze dziewczyny narzekają na zgagi/nacisk na żołądek itp i nie mogą jeść - ja już mam podobnie wiec nie wiem jak będzie... Ale jak dziecko teraz wazy koło 1kg to jeszcze musimy przytyćsmile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.05.15, 20:43
                                                    Heh, zazdroszczę ci Meg!smile...zwłaszcza że ja przed ciążą byłam rozmiarem S i tesknie za tym, no ale już się pogodzilam z tym że niestety mam inaczej i tak przytyłam...No ja własnie mam wzdęcia, twardnienie takie i nie mogę za wiele jeść, przed ciążą miałam dobre spalanie i przemianę materii wychodzi na to...A teraz to tak ciężko i z jedzeniem i trawieniem że sama w szoku jestem....
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.05.15, 20:51
                                                    Ja ważyłam przed ciążą 53kg przy wzroście 165, jak zaczęłam nie objadać się na noc (bo potrafiłam obiad zjeść o 22.00) i ograniczyłam słodycze do zjechałam te 3-4kg, a teraz stanęłam na 50kg.

                                                    Ale na serio wydaje mi się, że nawet jem za mało, na początku to tak mi kwasy w żołądku wariowały, że co 1h musiałam zjeść ale tylko 1 małą kanapkę. No i tak mi zostało, jem po 1 kanapce.. Tak podjadam co 2h ale wszystko na co mam ochotę... Choć nie znam dnia i godziny po czym mnie rozboli brzuch albo dostanę zgagi, nawet potrafiłam mieć dni, że po wodzie mialam zgagę sad AAA oczami to bym wpieprzała wszystko
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.05.15, 18:37
                                                    Ja na chwile obecna ważę tyle co przed ciążą. Powiem wam że w tych ostatnich miesiącach najwięcej się tyje, i nie chodzi tu o tkankę tłuszczowa ale o biust wody płodowe i przede wszystkim dziecko. Ja pewnie jeszcze 4 kg przywale z tego co obserwuje Sibielizna. Jem tyle co zawsze szału nie ma więc to chyba nie kwestia diet chodź napewno bardzo pomaga tylko genów. Moja mama nie tyla w ciąży babcia niewiele ja praktycznie wcale. Nie ma co się przejmować waga dziewczyny sxhudniemy w razie czego ważne by maleństwo było zdrowe i najedzione
    • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.05.15, 11:52
      Jak tam w poniedzialek ? Bo w wawie zimno/wieje/chmury...

      Macie juz pościel do łóżeczka? Jakie sugestie, co kupiłyście/kupujecie - wymiary, z czego itp?
      • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.05.15, 12:13
        Hejo smile we Wrocławiu piękne słońce, troszkę wieje ale jest w miarę ciepłosmile ja razem z ochraniaczem do łóżeczka i rożkiem miałam poszewki na kołdrę i poduszkę ale jeszcze jej nie kupujęsmile kupię natomiast ocieplany kocyk i śpiworek do spania na początek smile
        Dziewczyny czy tylko ja mam tak wrażliwy pęcherz? Bylam w weekend u rodziny, 3 godz jazdy samochodem i 3-4 przystanki na siusiu uncertain czasem mam wrażenie że moja córcia kocha bawić się w okolicach pęcherzauncertain nic mnie nie boli, nie piecze, wyniki prawidłowe a tu taka jazda uncertain
        • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.05.15, 12:17
          Gzunia, mam podobnie, nieraz mam wrażenie, że siedzi mi na pęcherzu i chce mi sie siku, czuje nacisk na pęcherz ide do wc, a tu prawie nic nie polecialo....
          • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.05.15, 12:24
            Meg u mnie jest tak ze ja ide i leci smile duzo tez pije ale jest to mega uciążliweuncertain wstaje nieraz po 4 razy w nocy..a jak mam juz gdzies jechać to jiz nic nie piję..sad ehh oby wszystko wróciło do normy po porodzie smile
            • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.05.15, 12:27
              Ale to dobrze, że duzo pijesz... Mnie wczoraj znowu zoładek bolał a zjadlam kawalek rybki z bagietką, i też mam nadziję, ze po porodzie wszystko wroci do normy, bo juz nieraz mam dość, a tu teraz będzie jeszcze gorzej...
              • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.05.15, 12:31
                To fakt smile juz bliżej niż dalej wiec damy radęsmile mi czas strasznie szybko płynie, teraz wizyty co 3 tygodnie wiec zleci smile za miesiąc jedziemy po wózek i robimy pokoik qiec to jeszcze wszystko przyspieszy smile no i postanowiłam spakować torbę do szpitala jiz pod koniec czerwca smile nie wiem czy to dobre czy zle ale wolę mieć wszystko gotowe smile
                • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.05.15, 12:37
                  A mi z jednej strony czas się dłuży, a z drugiej leci szybko... Ale czuje, że to juz coraz bliżej i pewnie dlatego zaczęłam bać się porodu i myślec o nim częściej smile
                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.05.15, 13:44
                    Hej dziewczynysmile A ja robiłam dziś tą glukozę, morfologię i mocz.
                    No i z wypiciem było łatwo, dodałam sobie cytrynki i myślę sobie: co w tym takiego strasznego, jak to nawet smaczne..Ale niestety po 10-15 minutach zaczeło mi sie bardzo w glowie kręcic i mdlic, na szczeście nie zwymiotowalam ale musialam na chwilę wyjść bo było mi duszno i słabo....
                    Po 2 godzinach juz czułam się dobrze. No i wyniki miałam od razu: NA CZCZO-ok PO 1 GODZ-ok NO ALE PO 2 GODZ- aż 167, a norma jest ponoć do 140....No i na dodatek w moczu mi coś wyszło, jakieś leukocyty i bakterie. Wizytę mam w czwartek i teraz się znów martwię....ehhh cały czas o coś... Najgorsze, że sama nie wiem jak to zinterpretować, a nie chcę ciągle wydzwaniać do mojej ginekolog. Niedawno skończyłam łykać antybiotyk od tej anginy, więc to wszystko może z tego osłabienia itd....No nie wiem
                    • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.05.15, 13:49
                      Ejj to nie dobrze Sweet z tymi wynikami..Czepiają się nas teraz infekcje, bo nie mamy odporności...
                    • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.05.15, 13:49
                      Sweet a wynik po drugiej godz byl niższy niż po pierwszej?
                      • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.05.15, 14:12
                        Właśnie wyższy był...po 1 godzinie mialam coś około 114...a na czczo 73 chyba...Za to po 2 godzinach to wyszło aż 167 heh
                        • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.05.15, 14:30
                          Heh...to nieciekawie...ale nic się nie stresuj póki co..pokazesz wyniki przy najbliższej wizycie i będziesz wiedzieć na czym stoisz. A do tego czasu nie stresuj się bo maluszek nie będzie szczęśliwy z tego powodu uncertain bedzie dobrze, nawet jesli bedzie cukrzyca, wiele osób ją ma. Moja bratowa byla na diecie i wszytko sie unormowało smile uszy do góry kochana kiss ja mam żylaki i od soboty meczy mnie zgaga sad i nic nie pomaga sad
                          • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.05.15, 14:33
                            Sweet, Gunia ma rację nie stresuj się, mam dwie bliskie osoby które w ciąży miały cukrzycę i w sumie na diecie się unormowało, a one jeszcze na tym skorzystały, bo nabrały dobrych nawyków żywieniowych i schudlysmile
                            • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.05.15, 14:53
                              Macie rację, narazie nie bedę się martwić na zapas, zobaczę co w czwartek mi gin powie...
                              A co do tego moczu to ona mi powiedziala żebym zrobiła jutro raz jeszcze to zobaczymy czy jest wiecej tych leukocytow i bakterii czy mniej, to może zrobię, to nie problem rano...
                              • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.05.15, 15:27
                                Zrób, tylko przed sie podmyj koniecznie i pamiętaj, że musisz najpierw ciut siknąc do wc a do piero pozniej nie przerywając do pojemnika = tak wyjdzie bardzo prawdzwy wynik!
                                • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.05.15, 15:56
                                  Kochana dziewczyny dobrze ci radzą nie martw się. Ja tez mogę cię trochę pocieszyć... Mam okropne żylaki na prawej nodZe i nie Chodzi tu o okolice pod kolanem lecz niestety cala noga. Od kostki przez kolano udo juz nie mówiąc o łyżce okolicy pszczela pachnie wszystko pokryte bardzo wystających spiralnie leżącym zylkami które okropnie bolą. Do tego miliardy popekabych naczynek. Ogólnie lewa noga wygląda ok prawa jest fioletowa praktycznie cała z wystających grudkami, uwierzcie nawet nie wiecie ile nocy Przeplakalam ogromne hemoroidy tak mnie nie dołuja jak myśl że już nigdy publicznie nie ubiore sukienki czy spodenek. No cóż takie życie. Biorę tabletki i staram się nie myśleć ważne by malutka urodziła się zdrowa.... Wszystko przetrwam a później wezmę się za siebie pójdę na lasek.skleroterapie itp. Ty też wytrzymaj to tylko 3 miesiące... Ważne by malutka była zdrowa
                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.05.15, 16:17
                                    Dzięki dziewczynysmile) No właśnie...jak nie to, to znowu co innego...Moja znajoma znowu cholestazę ciążową miala w ciąży i do tego nogę jej prawie odjęło bo tak dziecko się ułożyło że naciskało na nerw...ale zdrową córcie urodziłasmile My też jakoś musimy dotrzymac. Tak patrzyłam na kalendarz i się pocieszalam dziś. Ponoć donoszona ciąża i dziecko to już od 36 tygodnia jest,a to nam wypada już w lipcu! smile Wiadomo, zdrowo dłużej trochę, ale zawsze to takie pocieszające bo lipiec to bliskosmile
                                    • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.05.15, 16:57
                                      Hahahaha smile sweet masz racje smile to ja odliczam do lipca smile Frania ja tez mam żylaki na lewej nodze, prawa jest ok a lewa masakra...ja tez idę na zabieg usuwania po ciazy smile próbowałaś rajstop w sprayu Sally Hansen? One ladnie kryją pajaczki żylaki i siniaki smile spróbuj, serio, ja swoje juz zamowilam bo wizja chodzenia w samuch spodniach mnie przerażauncertain a dzieki nim moge nosić sukienki smile żylaki odstają ale są zamaskowane a efekt na nogach bardzo ładny smile
                                      • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.05.15, 17:00
                                        ja też w takim razie odliczam do lipca = choć w sumie mam nadziję, że nie urodze na tych mazurach smile
                                        • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.05.15, 17:35
                                          Meg - hehe no odpukać wink
                                          • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.05.15, 18:51
                                            Sweet, choć ten szpital w Olsztynie ładny mega wiec mogę rodzić smile
                                            • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.05.15, 19:01
                                              Guniaag a masz jakiegoś linka do tych rajsop.dzięki dałaś mi nadzieje... Ja w pierwszej ciąży tez miała ale teraz sa podwójne. Masz na tyle nogi czy na przodzie tez? Dziewczyny nie rodzcie w lipcu! Nie zostawiajcie mnie samej tongue_out mnie skurcze strasznie męcza. Juz mam dość a nic na nie nie poradzę... Tak się Pocieszam ze to ostatni raz. Zawsze chciałam mieć dwie dziewczynki i na tym kończymy,
                                              • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.05.15, 19:25
                                                Ja pytałam mojej gin, o to czy więcej jest porodów przed czy po terminie to powiedziała mi ze zdecydowanie więcej jest po terminie, zwłaszcza jeśli pierwsza ciąża....hmmm tak więc mi się wydaje ze to nic nie wiadomo, a może Frania się okażę że to wlasnie ty nas wyprzedzisz ;
                                                • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.05.15, 19:32
                                                  Nie strasz, ja nie chce przenosić, ja już mam dość...

                                                  No własnie a czy cc czy sn? Kiedyś myślałam, że cc dostanę znieczulenie, wyjmą i po sprawie, a teraz się naczytałam, że dziewczyny źle się czują po znieczuleniu...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.05.15, 19:55
                                                    Oj fajnie by było urodzić szybciej albo chociaż o czasie. Anie Przenosilam 3 tygodnie i nic mnie tak nie wkurzalo jak znajomi pytający I CO URODZILAS JUZ??? Myślałam że pozabijam. Co do cc to bardzo bym nie chciała. Wiesz tu przecinają nam krocze boli jak Cholera ale do siebie dochodzi się szybciej. W trakcie cc nic nie czujesz wyciągają ci dziecko niby przyjemnie ale dochodzi Się do siebie potem długo trzeba.leżeć wkoncu przecinają powłoki brzuszne macica itp. I zostane mega blizna. Ja porodu lekkiego nie miałam (16godz) o 13,45 urodziłam o 20 przyszła do mnie pani pediatra i juz stałam przy dziecku dziewczyna z sali obok leżała po cc jak kloda zakazał jej się ruszać do tego problem z mlekiem ehhh no jak trzeba będzie to wiadomo ze się poddam cc ale z na własną prośbę bym nie poszła na cc
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.05.15, 20:42
                                                    3 tygodnie, kurcze no to naprawdę okropnie długo! Ja też nie chcę przenosić, zwłaszcza ze to ponoć też niedobrze dla dziecka....
                                                    No i cc też raczej nie chce. Jak lezałam na patologii ciąży, to poszlam odwiedzić koleżankę o 9 rano już po korytarzu normalnie chodziła, a w nocy urodziła. A z cesarką to wiadomo...łatwo, no ale to zawsze porozcinana skóra, a potem zrastanie...Trudno. Najwyżej jak będzie bardzo bolało, to się będę darła, a co tamsmile (hehe oby nie) A poza tym u mnie w szpitalu niestety nie ma znieczuleń, gazu też nie dają, bo pytałam położnej.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.05.15, 20:53
                                                    Sweet u mnie tez nie dają żadnego znieczulenia smile i ja również wychodzę z założenia ze będę się drzeć w razie czego a ktoś sie przybura to powiem ze trzeba bylo dać mi znieczulenie to bym się nie darła big_grin
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.05.15, 20:58
                                                    Ale podobno po znieczuleniu też się kiepsko można czuć?
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.05.15, 21:02
                                                    Frania zamawiaj zamawiaj smile tylko kolor dobierz smile jak blada jestes to light jak średni to medium a jak masz ciemna karnacje to tan smile ja jestem blada ale zawsze zamawiam medium bo balsamów brazujacych używam smile będziesz zadowolona zobaczysz smile żaden krem "cc" czy cokolwiek innego nie dali mi tak dobrego rezultatu smile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.05.15, 20:45
                                                    Frania to link do rajstop
                                                    allegro.pl/sally-hansen-airbrush-legs-rajstopy-w-spray-medium-i5343143977.html
                                                    Serio ładnie kryją smile ja mam na łydce lewej od wewnątrz idące do tyłu a ostatnim czasem wyszły mi pod kolanem sad bolało masakrycznie sad mój gin zabronił wszelkich pończoch uciskowych itp więc ratuje sie czym mogęsmile właściwie używam ich co roku smile zylak nie zniknie ale wygląd duzo lepiej i można do ludzi wyjść z odkrytymi nogami smile sa wodoodporne wiec nie splyna z potem czy deszczem a zmywają sie zwykłym mydlem i woda smile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.05.15, 20:51
                                                    A co do porodu to ja bardzo bym chciała sn ale boje się ze to ciśnienie będzie fisiować i skończy sie na cc sad
                                                    A i te rajstopy w sprayu można tez kupic w Hebe i Rossman tez chyba je ma tylko tam sa droższeuncertain ewentualnie można polować na promocjęsmile
                                                    Tak jeszcze stwierdziłam ze na poczatku lipca wezmę sie za pranie i prasowanie bo dostałam od bratowej troche ciuszków a ze pala w domu to stwierdziłam ze je od razu upiore i wyprasujęsmile dodam ze bardzo lubię prasować...ale jiz ciężko troszke bylo to wszystko ogarnąć, 1,5 h na zelazku...a co bedzie później to ja nie wiem uncertain wiec początkiem lipca juz bede gotowa smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.05.15, 20:57
                                                    Ja w czerwcu chce kupić wszystkie higieniczne rzeczy i będę gotowa na przyjście maluszka pod koniec czerwca pakuje walizki żeby być juz gotowa w lipcu wyciągam łóżeczko i piore wszystko i prasuje a w sierpniu kocham się z mężem tak żeby do 21 urodzić (juz wspomniałam ze gdyby nie mąż to chyba bym dalej w ciąży Chodzila. He he he tak się śmieje mój mąż
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.05.15, 20:58
                                                    Guniaag zamawiam rajstopy dzięki
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 19.05.15, 18:05
                                                    Cisza....
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 19.05.15, 18:53
                                                    Ja mam dziś kiepski dzień, wczoraj byliśmy z naszym owczarkiem u weta i wyszlo, że ma liczne zmiany w sledzionie. Niby wiemy o nich od ponad poł roku i mielismy je kontrolowac co pare miesięcy, ale teraz wyszlo, że się powiększyły i trzeba decydowac czy usunąc sledzione, zaraz jedziemy do onkologa... On ma 10 lat, jest bardzo dla mnie wazny, poł zcia spędzilam z nim jako z psem ratowniczym.... Nie jestem gotowa teraz w ciązy aby cos zlego sie stalo, zeby go stracic.... Więc chodze i lzy mi kapią....
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 19.05.15, 20:10
                                                    Wiem co czujesz, ja do swojego też jestem strasznie przywiązana. Zawsze panikowałam jak tylko na coś zachorował, a poza tym zawsze był ze mną, a ja w życiu się bardzo dużo przeprowadzałam...
                                                    Meg byle się za bardzo nie stresuj bo to nic nie da! Trzymam kciuki za pieska wink
                                                    A ja dziś zrobiłam powtórne badanie moczu i tym razem wyniki wyszły ok: białka nie było i reszta w normiesmile Kamień mi spadł z serca, bo już sie bałam ze znów będzie antybiotyk,a dopiero jeden skończyłam...To teraz czekam do czwartku na wizyte i zobaczymy co mi powie gin na ten mój wysoki cukier....
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 19.05.15, 20:18
                                                    Meg mój pies miał 16 lat strasznie przeżyłam jej śmierć. Miała dużo chorób ludzkich, np padaczkę chore serduszko guza macicy w końcu usunięta macica oj długo by wymieniać walczyliśmy i przeżyła as 16 lat ( jej raza żyje maks 10 lat) wiec wiem co czujesz. Trzymam za pieska kciuki. Sweet widzisz wiedziałam że wszystko będzie Dobrze z cukrem tez będzie, więcej strachu niż to warte.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 19.05.15, 20:23
                                                    A ja dziś w świetnym nastroju piękna pogoda cały dzień pracowałam w ogrodzie iiiiii chyba przesadzila, boli mnie brzuch a skurcze mam mega często, pewnie przejdzie ale puki co boli jak Cholera.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 19.05.15, 21:16
                                                    Frania to bierz nospę koniecznie na te skurcze, no i oby się nie pogorszył ten ból. Nospa jest bezpieczna, w szpitalu dawali mi jej końskie dawki jak mialam te bóle brzucha... Teraz na szczęście nie mam, ale jak wieczorem boli, to wolę wziąć bo ona działa rozkurczowo.
                                                    Mój brzuch nie lubi też niestety obcisłych ubrań, topów i niczego co nie jest luźne i zaraz protestuje. Wszystko muszę juz nosić raczej luźne, bo inaczej mnie zaczyna boleć.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.05.15, 07:51
                                                    Biorę nospe codziennie 3 razy. Lekarz zapobiegawczo kazał właśnie przez te skorcze. Zrobiłam sobie kąpiel i położyłam się. Przeszło ni ale dziś kręgosłup. Ja piernicze i niby ciąża to nie choroba a boli jak nic. Cóż damy jakoś rade ale jak widzę jak koleżanki super przechodzą ciążę to zazdroszczę. A mnie tu boli tak zgrzyta tu żylaki Ehhhh. Byle do sierpnia big_grin
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.05.15, 09:00
                                                    Dzięki za wspracie z psiakiem.
                                                    Frania ja tez koszmarnie przechodze ta ciążę...
                                                    Własnie śmigamy do szpitala wyjasnic te przeciwciala, oby mnie nie zamkneli sad
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.05.15, 09:21
                                                    Ja tak samo mam, cały czas o coś strach heheh.
                                                    Niby ciąża nie choroba, ale to głupie powiedzenie i zbyt ogólne, bo potem w razie czego ma się pretensje do kogo jak nie do matki...
                                                    W szpitalu mi mówili, że ciąża to czas kiedy trzeba słuchac własnego organizmu i jak tylko się poczujesz gorzej to poprostu się położyćsmile Ah no byle do sierpniasmile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.05.15, 10:42
                                                    Meg trzymam kciuki za wyniki! Oby wszystko było ok! Co do pieska..to ja sama takie sprawy mega przezywam aż teraz mi się cisną łzy do oczu...sad
                                                    Dziewczyny czy wam tez tak zbiera sie woda? Mi strasznie aż sie boje co to w lecie bedzie sad
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.05.15, 13:09
                                                    Wróciłam i masakra po wielu odsyłaniach z miejsca w miejsce wyszło, że na razie jest oki, ale co trzy tygodnie muszę robić:
                                                    1. usg w ktorym bada sie przepływ krwi przez mozg dziecka - jak jest zły to mam miec transfuzję krwi tez co 3 tyg.
                                                    2. robic badania z krwi na te przeciwciala i je kontrolować - na razie sa nie groźne ale moga sie zmieniać.
                                                    No i tak czy siak będe miec wywolywany porod minimum 2 tygodnie przed planowanym, gdyż miedzy 38-40tc te przeciwciala sie zmieniaja, sa bardziej aktywne i moga byc groźne...

                                                    Oczywiście następne wizyty maja być za 3 tyg a pani w 2 rejestracjach mowi ze nie ma miejsc... I jedno badanie w jednym szpitalu drugie w drugim....
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.05.15, 13:18
                                                    Ehh...Meg, nie martw się na zapas, wszystko będzie dobrze. To wszystko dla Twojego bezpieczeństwa i maluszka wiec uszy do góry! Bede trzymać bardzo mocno kciuki za Ciebie i maluszka! I jestem pewna ze wszystko dobrze się skończy!
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.05.15, 13:22
                                                    Dzięki Gunia, oby nic sie nie zmienilo w tych wynikach, bo transfuzje brzmią strasznie ...
                                                    No i teraz musze myslec ze poród wczesniej i wywolany, no chyba ze mloda sama sie pospieszy ....
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.05.15, 13:28
                                                    Współczuję tych przeciwciał ale tak zwyczajnie po ludzku pozazdrościlam ci tej perspektywy porodu dwa tyg wcześniej. Jaaaaaaa to kiedy to wypadnie?
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.05.15, 13:30
                                                    Tez tym najmniej sie zmartwilam smile Niby 2 tyg wcześniej to 11.08, ale może to być termin około...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.05.15, 13:36
                                                    Meg najważniejsze ze będziesz ciągle pod opieka lekarzy smile będziesz spokojna i o siebie i maluszka smile a co do porodu to przeciez odliczamy do lipca chyba, nie? big_grin
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.05.15, 14:25
                                                    Meg, skoro tak lekarze cie pokierowali to trzeba się dostosować, będzie dobrzesmile aa i rzeczywiście - można troche pozazdroscic teggo wczesniejszego porodusmile....Ale poród normalny, bez cesarki?
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.05.15, 14:30
                                                    ...chyba normalny, ale własnie mi caly czas Mloda siedzi w poprzek brzucha (główkę ma po mojej lewej stronie jakby pod żebrami, a nogi po prawiej niżej niż głowę) a jak jest u Was?
                                                    Ona jeszcze ma czas ułozyć sie glowa w dół ?
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.05.15, 14:56
                                                    Jasne ze ma czas, moja jest pupa do dołu główka przy zebrAch chyba do 34 tyg się przekrecaja tak konkretnie ale głowy nie daje.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.05.15, 15:21
                                                    To twoja jakby sobie siedziała smile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.05.15, 16:16
                                                    Meg moja leży identycznie smile i kocha mój pęcherz smile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.05.15, 17:06
                                                    A mi się wydawało że teraz dziecko się nonstop przekręca. Moja to chyba tak ma, fika fikołki no i ja tak czuję czasami dziwne kopnięcia: tak jakby jednoczęśnie mnie kopała z dwóch stron brzucha...To co ona robi? - rozciąga się czy jednocześnie kopie ręcami i nogami? nie mam pojęcia, ale dość często ostatnio tak kkopie
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.05.15, 17:28
                                                    Na YouTube widziałam jak dziecko bawi się pepowina. Wygląda to tak ze łapie rączkami i szarpie ja I nóżkami odpycha i ja tak właśnie tak czuję. Uderzenie w jednym momencie z dwóch stron
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.05.15, 17:36
                                                    Oo matko, to będzie niezła łobuziara, ale oby tylko zbyt nie szalała z tą pępowiną bo sobie co zrobi...
                                                    Tak wlaśnie mam z 2 stron: czasem z lewej i prawej strony brzucha, a czasem na dole i na gorze...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.05.15, 18:20
                                                    Lepiej żeby była Zywiolowym dzieckiem niż flegmatykiem bojach się własnego cienia. Moja córka jest bardzo żywiołowa ale jestem o nią spokojna wiem ze da sobie radę w życiu jest wygadana i uparta a to wbrew pozorom bardzo jej pomoże w życiu
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.05.15, 10:10
                                                    Frania mam do Ciebie pytanie, jakiś czas temu pisałaś, że siedzisz w kadrach smile nie wiem co robic wiec proszę o poradęsmile kończy mi się umowa 31.03.2016, nie wiem czy będę ją miała przedłużona czy też nie. Rozumiem że od dnia porodu zaczynam urlop macierzyński. I tutaj:
                                                    - kiedy zgłaszam czy chcę 80% zasiłku czy 100% a później 60%
                                                    -jesli nie zdecydowalabym soe wrócić do pracy przed końcem umowy to ona rozwiązuje sie samoczynnie. Kto wtedy wyplaca zasiłek? I czy gdzieś muszę to zgłaszać?
                                                    -czy jesli na poczatku zglosze ze chce 80% to zus dalej wyplaca taką kwotę?
                                                    Bede bardzo wdzięczna za pomoc bo nie wiem co robićuncertain
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.05.15, 13:05
                                                    Ahhh a ja wróciłam od mojej gin i załamka bo okazało się, że wszystkie wskaźniki miałam złe tej glukozy, a nie jeden, no i jutro czeka mnie szpital...Kurcze to już trzeci raz jestem w szpitalu.....Dzisiaj chyba będą mi się sniły cukierki i pączki bo już ich nie zjem do końca ciąży. Ciekawe tylko skąd mi się to wzięło, właściwie słodyczy jem niewiele, no i jestem mimo ciąży w miarę szczupła, no cóż zobaczymy co mi w szpitalu powiedząsad...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.05.15, 13:56
                                                    Guniaag umowa przedłuża ci się do dnia porodu, po porodzie przysługuje Ci łącznie 52 tyg urlopu macierzynskiego tj. 20 tyg urlopu macierzynskiego + 6 tygodni dodatkowy urlop macierzyński i 26 tyg urlopu rodzicielskiEg. Wnioski musisz wypełnić o każdy z tych urlopów, możesz złożyć je jednocześnie na jednym wniosku albo pokolei, ważne żeby nie było to później niż 14 dni po porodzie i nie później niż 14 dni przed rozpoczęciem np rodzicielskieGo. Możesz wybrać czy chcesz dostać przez cały rok 80 procent pensji albo 100 procent przez pierwsze pół roku i kolejne pół roku 60 proc. Powiem szczerze jeśli chodzi o ogół wypłat wygląda to tak samo tzn w trakcie roku i w pierwszej i w drugiej opcji pieniędzy dostaniesz tyle samo.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.05.15, 14:01
                                                    Jej źle przeczytałam. Umowa kończy ci się 31,03 a nie 31,07 coś mi się pomyliło. Fakt ze jesteś pod ochroną w trakcie urlopów związanych z narodzinami dziecka. Ale pracodawca nie musi przedłużyć ci umowy. Nie przerywa to jednak Twojego urlopu. Aha i należy ci się jeszcze urlop wypoczynkowy w tym wypadku za trzy miesiące plus urlop za zeszły rok. Jeśli masz powyżej 10 lat pracy tj 2,16 dnia na miesiąc jeśli nie przepracowałas 10 lat 1,66 dnia.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.05.15, 14:03
                                                    Sweet a może tylko powtarza ci krzywa cukru? Coś więcej powiedział lekarz. Jejku trzymaj się i daj znać co i jak
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.05.15, 14:22
                                                    Może i tak, nie wiem co mi będą robić i po co mnie kładą. Gin mi tylk powiedziala ze te wyniki są ''bardzo złe''. I tak się tym przestraszyłam i skąd mi to sie nagle wzieło...Poza tym nic nie mowila, tylko ze szpial a potem diabetolog i dieta do końca ciąży. Wieczorem o tej diecie poczytam bo w sumie nic nie wiem. Dam radę, oby córcia tylko zdrowa była wink
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.05.15, 14:34
                                                    Sweet, ale tylko masz złe wyniki krzywej cukrowej, reszta chyba byla oki? Dziwne, że az szpital... No ale jak karzą...

                                                    Ja zaczynam być przerażona lekarzami, własnie wrociłam z psem od 2 onkologa i w sumie mowil inne rzeczy niź poprzedni = kur... i komu tu wierzyć ????? pewnie z ludzkimi jest podobnie, az strach mysleć!
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.05.15, 14:43
                                                    No ja też nie wiem .. nie oczekiwałąm ze mi wiele moja gin wytłumaczy, w końcu nie byłam u niej dzis prywatnie tylko tak na nfz. Może mnie tam długo nie będą trzymać, na jeden plus - że poroobią mi pełne badania i usg smile
                                                    Meg - z pieskiem dobrze że poszłaś dodatkowo do innego lekarza. Ja zawsze konsultuje mimo wszystko z róznymi lekarzami jak mnie coś niepokoi - tak jak ostatnio ten antybiotyk itd.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.05.15, 15:05
                                                    Dzieki Frania kiss juz wszystko wiem smile
                                                    Sweet, dostaniesz dietę pewnie, powtorza krzywa i wszystko będzie dobrze smile tak jak piszesz, wszystko dla zdrowia córcismile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.05.15, 15:10
                                                    Sweet, Gunia pewnie ma racje - trzymamy kciuki
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.05.15, 15:39
                                                    No i lepiej czasami tego internetu nie czytać, bo straszne rzeczy piszą o powikłaniach cukrzycy, jakies wady płodu itd...
                                                    Dzięki dziewczyny za wsparciesmile Juz sie nastawiam na dietę wink
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.05.15, 16:24
                                                    Sweet jak będziesz trzymać sie diety wszystko będzie dobrze smile moja bratowa miała tragiczne wyniki w obu ciazach, cukrzyca i wgl..miala bardzo rygorystyczna dietę, której sie mocno pilnowala smile oba dzieciaczki zdrowiutkie wiec uszy do góry! smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.05.15, 16:32
                                                    Sweet masz raczej nie czytaj internetu i nie lecz się u dr Google... Lekarze wiedzą najlepiej jak ci pomoc. Lepiej ze pójdziesz do szpitala niżeli twoja gin miałaby zbagatelizowac twoje wwyniki. A pomysł o tym inaczej, dostaniesz dietę to będziesz miała mniejsze prawdopodobieństwo Na to ze przytyjesz za bardzo. Trzymaj się i dawaj znać na bieżąco wink
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.05.15, 17:07
                                                    Dziewczyny mam pytanie, czy może któraś z was natknęla się na listę produktów które można jeść podczas karmienia piersią. Kiedyś miałam taką listę co krok po kroku można jeść z internetu, pamiętam ze bardzo mi to pomogło jak karmiłam córeczkę. A teraz nigdzie w internecie nie mogę tego znaleźć. To była taka fajna tabelka krok po kroku. Jeśli któraś się natknęla dajcie znać proszę wink
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.05.15, 19:25
                                                    Dziewczyny jakie wymiary łóżeczek kupujecie?
                                                    Będziecie uzywać zwykłych poduszek czy poduszka = klin tj. np. allegro.pl/poduszka-klin-do-lozeczka-dla-niemowlat-poszewka-i5325423012.html ?????????
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.05.15, 19:29
                                                    Sama się ostatnio nad tym zastanawiałam Frania - jak znajdę to napiszę smile
                                                    Dziewczyny przypomniało mi się, że gin mi powiedziala abym zglosila u swojej rodzinnej że jestem w ciązy ponieważ przysługują mi prywatne wizyty położnej. Nie wiem o co chodzi dokładnie - że niby do domu ma ona przyjść pogadać czy coś? Wiecie coś na ten temat, a jak jest u was?
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.05.15, 19:32
                                                    Ja gdzieś czytałam o tej położnej, że może przyjść przed porodem i po... ale dokładnie nie wiem...
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.05.15, 19:33
                                                    Ja kupię łożeczko to 120x60, zastanawiałam się nad większym, ale jednak nie chcę takiego dużego... A nad tą podusią też myślałam, no i nie wiem. Chciałam kupić komplet pościeli, a tam już jest normalna poduszka.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.05.15, 19:38
                                                    Może z tą położną to się komuś przyda - ja jak wyjde z tego szpitala, to może się zapytam jak jest u mnie i jak to wygląda...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.05.15, 19:45
                                                    Położna przychodzi po porodzie żeby np zdjąć szwy pokazać jak pielęgnować pępek dziecka itp przynajmniej jest tak u mnie, dodatkowo siostra środowiskowa przychodzi u mnie była raz. Co do poduszki mam klin, moje dziecko miało refluks dlatego kupiłam i polecam.wszystkim nawet nie dzieciom z refluksem. Łóżeczko.mam standardowe i w zupełności wystarczy ta wielkość tak z mojego doświadczenia.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.05.15, 19:57
                                                    Właśnie gin mi mówiła, że te wizyty przysługują nam już teraz (oprócz tego że po porodzie) ale nie wiem ile tych wizyt i gdzie.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.05.15, 20:05
                                                    A teraz co nam mają powiedzieć czy mamy oki wszystko przygotowane ?
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.05.15, 20:12
                                                    W sumie nie mam pojęcia po co to. Może to bardziej dla tych co nie mogą do szkoły rodzenia chodzić.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.05.15, 21:06
                                                    Wydaje mi się ze chodzi o wątpliwości i czasem "zaprzyjaznienie się z położna" która może być przy porodzie. Powiem wam.szczerze ze po porodzie położna tez nie wiele powie w sprawie dziecka a siostra środowiskowa w moim przypadku stwierdziła że mieszkam ładnie mieszkanie zadbane wiec nie ma potrzeby żeby tu Przychodziła( nawiasem mówiąc dziecka nawet nie widziała bo spało w sypialni) wiec ja powiem szczerze żadnych bab w domu nie chce. Za to niezastąpiona rola mamy która pokazała mi wszystko od tego w jaki sposób myć uszy po pielęgnację pępka czy ścinanie paznokci. Mi się ręce trzesly. Mój mąż i moja mama kanali jako pierwsi córeczkę ja trzeslam się i tylko podawałam płyn do kąpieli. Teraz juz pewnie będzie inaczej. Dziewczyny jadę w przyszłym tyg po ostatnie zakupy.... Boże nie wierze to już.... Dziś mój 28 tydzień ciąży...
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.05.15, 21:24
                                                    Ja tez za bardzo nie chce obcych bab w domu smile

                                                    Dziewczyny a jak to jest z tym rodzeniem - rodziłyście naturalnie, ze znieczuleniem, czy jak?
                                                    Ostatnio naczytałam się, że po znieczuleniu też kiepsko można sie czuć... I czy po znieczuleniu tez trzeba leżec te 12h bez ruchu czy tylko to sie tyczy cc, ale chyba nie tylko cc?????
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.05.15, 07:57
                                                    Ewunia chodzi ci o znieczulenie zewnątrz pionowe te w kręgosłup. Ja Rodziłam bez znieczulenia. Moja siostra dostała gaz i twierdzi ze nic jej nie pomogło wręcz było gorzej bo kręciło jej się w głowie
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.05.15, 09:09
                                                    Nie wiem ...
                                                    Bo jakie rodzaje są znieczuleń w PL?
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.05.15, 13:32
                                                    Wiem o gazie rozweselajacym i znieczuleniu zewnątrz oporowyM. Żaden napewno nie ukoić bólu w 100 % ja powiem szczerze trochę się boje znieczulenIa. Nawet takiego u dentysty ~ kwestia strachu przed igła. Poza tym w kręgosłup a jeśli coś pójdzie nie tak porusze się i zostane inwalida... Pewnie panikuje ale się boje jak nic. Jak Rodziłam pierwszą córkę nikt mi nie proponował znieczulenia
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.05.15, 13:39
                                                    W biedronce jest płyn do prania lovela za 13 zł. Mega tanio i mega dobry płyn dla niemowląt. POLECAM!!!!!!
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.05.15, 15:20
                                                    Mi sie wydaje, że jestem mało odporna na ból i do tej pory chciałam znieczulenie ale słyszałam, że dziewczyny się źle czuły po tym w kręgosłup tj.:
                                                    - bóle w plecach;
                                                    - trzeba leżec plackiem 12h, bo inaczej sa straszne bóle glowy i wymioty. czyli wtedy nie masz dziecka przy sobie...
                                                    Swoją drogą mój Konrad na te zerwane więzadła mial trzy operacje ze znieczuleniem w kręgosłup ale On to dobrze znosil - zero skutków ubocznych...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.05.15, 15:46
                                                    Wierz ja jestem tak mało odporna na ból. Jak wróciłam ze szpitala moi rodzice przyznali ze nie wierzyli zw mi się uda wytrzymać byli pewni że nie dam rady z moim progiem bólu. A widzisz udało się. Fakt jest też taki ze my jesteśmy do tego stworzone nasze mamy babki prą babki nie miały nawet w snach możliwości znieczulenia. Jestem ciekawa jak znieczulenie wpływa na dziecko bo nie uwierzę ze nic nie poczuje. Cała ciążę nie możesz brać tabletek na ból, zastanawiamy się nad farbami do włosów i kosmetykami codziennego użytku a co dopiero Znieczulenie. Nie wiem i możliwe ze się mylę ale ja chyba nie chce narażać dziecka. Teraz jest też inaczej bo wiem ze przez to już przeszłam i znam swoje możliwości chodź lekko nie było 16 godz rodzic. Z pierwszym dzieckiem pewnie myślałam o znieczuleniu ale wszystko poszło w brew pozorom tak szybko....
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.05.15, 15:51
                                                    To fakt, że kiedyś było znacznie gorzej...
                                                    I też bym wolała urodzić naturalnie i bez żadnych znieczuleń, ale się boje i coraz częściej o tym myślę. Nawet przeraża mnie ta myśl o oczyszczaniu czy wymiotowaniu przed porodem...
                                                    Choć jak mają mi wywolywać to też jakos dziwnie...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.05.15, 21:55
                                                    Meg podejdź do tego jak do zadania które musisz wykonać i juz. Nie myśl o bólu ba zapas to ci nie Pomorze, oczyszczanie? W jakim sensie? ja nie wymiotowalam przed porodem ale zrobiono mi lewatywe, teraz już podobno nie robią chociaż ja jeśli będzie czas o nią poproszę, naprawdę lepsze to niż niespodzianka w czasie porodu, tak mi się wydaje. Meg to naturalne żeńskie boisz ja też Chociaż musimy postarać się myśleć pozytywnie w końcu czeka nas ogromną nagroda big_grin
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.05.15, 09:48
                                                    Masz racje Frania ze trzeba do tego tak podejść...
                                                    A te oczyszczanie, ze wymioty i rozwolnienie...

                                                    Boże mam dziś jakiś wisielczy nastrój, a mam obiad rodzinny - moi rodzice i Konrada, nijak się z tego wykręcic....
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.05.15, 21:21
                                                    Nie ma co się dużo nad tym zastanawiać. Grunt to nie myśleć. Ja tez się boje to nie jest tak ze mam jeden poród za sobą i idę na luzie. Boje się jak Cholera ale staram się o tym nie myśleć. Im więcej sobie człowiek wyobraża tym gorzej na tym wychodzi. Z porodu wiem tyle ze prysznic baaardzo pomaga tzn prysznic na porodowce na piłce do skakania bosko ukoi ból i to ze trzeba oddychać jak ciuchcia. DAMY JAKOS RADE. Podajcie jakiś lepszy temat żeby nie myśleć
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.05.15, 21:57
                                                    Dziewczyny! Zakochałam się! Weszłam dziś z mężem do sklepu z wózkami zapytac czy dostanę u nich wózek który mieliśmy upatrzony i stalo się! Nie moge przestać o nim myśleć! Cena zaporowa bo 2000zl...ale jest kosmiczny! Tako junama eco biały! Szok!!!
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.05.15, 07:14
                                                    Guniaag a nie widziałaś używanych tego typu? mój kosztuje 1800 ja dałam połowę ceny za używke która niea nawet śladu po używaniu wink poszukaj Zawsze to dużo taniej.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.05.15, 07:32
                                                    No właśnie nie ma bo to nowy wózek sad a oczarował mnie do tego stopnia że śnił mi się w nocy :0
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.05.15, 09:29
                                                    Gunia wczoraj widziałam ten wozek w gaziecie - tez mi się mega podoba... Tylko mi wlasnie szkoda wydac kasy na ile rok/dwa lata ....
                                                    A jak on w realu w sensie wykonania/cięzkści/itp ?
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.05.15, 11:22
                                                    Meg best cudny! Lekki, zwrotny, ma genialna amortyzację no i wygląda obłędnie...smile je sie zakochałam!
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.05.15, 17:06
                                                    Gunia, sa na olx tylko chyba nie eco...
                                                    olx.pl/warszawa/q-junama/?search%5Bdist%5D=15
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.05.15, 17:40
                                                    Wiem wiem smile sprawdziłam to jak tylko wróciłam do domu smile ehh i tak kolo 2000zl kosztują sad nie wiem jaka mają opinie bo nigdzie nie ma nic na ten temat uncertain
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.05.15, 18:10
                                                    fakt, tez nic nie widzę, ale poproszę mojego Konrada On jest dobry w wyszukiwaniu czegoś w necie...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 25.05.15, 13:48
                                                    Masz dwie opcje. Albo szukasz czegoś podobnego ( np ja mam bardzo podobny mega zwrotny i lekki wózek) albo kup teraz ten za 2 tys i sprzedasz go za połowę ceny jakby nie było tysiąc ci się zwróci
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 25.05.15, 15:42
                                                    Frania a ile czasu maluszek tak srednio w wózku pojeździ? Myślicie ze wózek z eko skory to dobry pomysł? Zastanawia mnie nagrzewanie na słońcu i ewentualne żółknięcie tapicerki...
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 25.05.15, 16:03
                                                    Mi wczoraj bratowa powiedziała:
                                                    - nie ciemny kolor bo się nagrzewa (boje się, że to samo może być z eco skórą).
                                                    No i ich syn w końcu lipca będzie miał dwa lata, a teraz kupili 'parasolke' choc mówi, że ta spacerówka z wozka 2w1 była mega wygodna, dobrze jej sie na zakupy chodziło no i stelarz dobry pod plecy....
                                                    Ale tak myśle to niecale dwa lata i idzie w odstawkę, a tu tyle kasy... Na dodatek myslicie ze łatwo będzie sprzedać, bo mi sie wydaję, że trudno...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 25.05.15, 18:11
                                                    Ja mój wozek sprzedałam na allegro bardzo szybko. I nie ukrywam dostałam za niego fajna cenę. Fakt ze był w bardzo dobrym stanie połowę kasy odzyskałaM.jeśli chodzi o to ile dziecko siedzi w wózku to tak: w styczniu urodziłam córkę w gondoli jeździła do czerwca a w spacerowce gdzieś do kwietnia kolejnego roku wiec półtora roku, moja córka miała 8 msc jak zaczęła chodzić co wiąże się z tym ze wozek nie był nam długo potrzebny ale wiadomo każde Dziecko jest inne. Mi było łatwiej kupić spacerowke typu parasolka (ważne żeby miała funkcje leżenia) czyli tego typu które nie wyglądają jak parasolki. Mój wozek miał budę ciemnogranatowo a dół spacerówki biały i powiem tak biały wcale mi się wbrew pozorom nie budził a granatowy wręcz przeciwnie każdy kurz zbierałam z ulicy samochodu itp tragedia ciągle Chodziłam z wilgotną szmatką. A czy się nagrzewaLO..... Nieee jakoś nie zauważyłam Żeby się nagrzewalodówka ciężko stwierdzi, chyba bym nie była za takimi oskarzstwierdzeniami. Jedno pewne zarowiaste wózki przyciągają latające robaczk, latem wiem bo spacerowke parasolke mam zarowiasto zielona i gdyby i przyciąganie robaków w lesie to jedyna jej wada. Nie sprzedałam jej po córeczce bo byłam z niej mega zadowolona.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 25.05.15, 19:01
                                                    oo super, cenne opinie =) chyba policze wszystkie koszty i zobacze ile nam zostanie i za taka kwote kupie wozek =)
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 25.05.15, 19:40
                                                    Gunia ten wozek tylko chyba dosc ciezki...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 25.05.15, 21:02
                                                    Oo to tez ważne żeby był lekki mogę wam podpowiedzieć jeszcze ze jeśli mieszkacie na piętrze i macie perspektywę wnoszenie samej gondoli bez dolnej części ( chodzi o koła) to bardzo przydatna jest rączka do podnoszenia w budzie( taka rączka jak w nosidle samochodowym) ja w pierwszym wózku rączki do podnoszenia miałam po bokach. Jak wychodziłam na spacer a malutka zasnęła a ja wracałam do domu zostawiłam dół wózka w garażu a sama łapała za rączki i popierających biodrem wynosiłam wozek na wysokie pierwsze piętro - efekt pani doktor u której byłam na kontroli zaczęła prawie.mi moraly o przemocy w rodzinie jak Zobaczyła moje mega wielkie siniaki na biodrach. Rączka w budzie bardzo się przydaje. Oooooo i ważne żeby gondola była duża. Moja jest największą na rynku. Dziecko przynajmniej bez problemu się mieści. Moja szwagierka dwu miesięczne dziecko musiała wkładać do spacerówki bo się nie mieściło.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 25.05.15, 21:05
                                                    www.google.pl/imgres?imgurl=http://bobas.biz.pl/media/products/3a2a558c363179f29daab363d91027d4/images/thumbnail/big_carera.jpg%253Flm%253D1386786716&imgrefurl=http://bobas.biz.pl/camarelo-wozek-carera.html&h=326&w=394&tbnid=lOJtYy-BQZiWmM:&zoom=1&docid=2rc70GA6gTQBaM&ei=EHJjVaGwHsazsQG7nYGQAg&tbm=isch&client=ms-android-sonymobile&ved=0CCQQMygIMAg

                                                    To mój wozek big_grin
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 25.05.15, 21:10
                                                    www.google.pl/imgres?imgurl=http://2.bp.blogspot.com/-mzEIJBlO8cI/VL-cdVLvvKI/AAAAAAAACAk/iNpx6qs0SIU/s1600/i-roan-marita-bp-4-gleboko-spacerowy.jpg&imgrefurl=http://soundlymalinkaa.blogspot.com/2015/01/wozek.html&h=600&w=600&tbnid=9GYYhmWZKFKgKM:&zoom=1&docid=vb8DVxsPcXHVlM&ei=1XJjVeWjIoSVsAGxiYGADQ&tbm=isch&client=ms-android-sonymobile&ved=0CCkQMygMMAw
                                                    A taki miałam z córcia. W gruncie rzeczy tez był bardzo dobry lekki, wada to kolor i zwrotnosc




                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 25.05.15, 21:12
                                                    www.google.pl/imgres?imgurl=http://sklep.benbaby.pl/49366-22038-thickbox/wozek-f1-green.jpg&imgrefurl=http://sklep.benbaby.pl/Spacerowe/49366-wozek-f1-green.html&h=600&w=600&tbnid=uWWvr4EPmkoMjM:&zoom=1&docid=7w4sYuKtxRnl2M&itg=1&ei=UnNjVey0F4umsgHp1YLQCw&tbm=isch&client=ms-android-sonymobile&ved=0CB4QMygBMAE
                                                    Taka mam spacerowke i polecam ją naprawdę.
                                                    Przepraszam ze tak zasypalam was wiadomościami ale nie potrafię kilka linków wpisać w jedna wiadomość ( pisze z tel big_grin)
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.05.15, 08:44
                                                    My wlasnie mamy problem bo mieszkamy na 3p bez windy, a mysle ze na poczatku przydałby się cały wozek w domu...
                                                    Frania ladny ten Twoj obecny wozek, tez ten model wpisałam sobie aby sprawdzić... I ma niby ta gondole zdejmowaną i bujaną, tylko czy chcemy bojać - ja chyba nie bo ostatnio przeczytalam artykułsmile
                                                    A my teraz zastanawiamy się nad allegro.pl/wozek-graco-gondola-spacerowka-fotelik-gratis-i5352405313.html
                                                    Na pewno jest lekki, ale on chyba nie ma zbyt duzej gondoli... No i nie wiem jak z resztą, ale to już Konrada zadanie smile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.05.15, 10:38
                                                    Oo dziewczyny wybierają już wózeczki smile
                                                    A ja już wrociłam z szpitala. Powtórzyli mi krzywą, a na drugi dzień mialam zrobiony profil dobowy, czyli 10 pobrań próbek krwi, plus jeszcze 3 z zeszłego dnia. Wyszłam ze szpitala z siniakami na rękach hehe. Ale wyniki nie wyszły mi tak źle, bo z kolei krzywa wyszła lekko za wysoko a z kolei ten profil wyszedł.... wszędzie za niski. I to wszędzie prawie te wykrzyknki ze za nisko, Lekarze powiedzieli mi że nie mam cukrzycy tylko jakieś zaburzenia cukrowe i że lepiej mieć za niski cukier niż za wysoki. Jutro idę do diabetologa, ze skierowaniem to mi powie więcej co robic. No a w ogóle na oddziale jeszcze mialam 3 koleżanki też z cukrzycą. A na sali trafiły mi się wyjątkowo fajne koleżanki, jedna już po szkole rodzenia i dużo mi poopowiadała rzeczy których naprawdę nie wiedziałam. Polecam też wam szkołe rodzenia, dużo to rzeczy rozjaśniawink Ja idę juz za tydzien.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.05.15, 11:03
                                                    Meg powiem ci szczerze nie przekonuje mnie ta gondola taka miękka i ja jestem za pompowanymo kołami, łatwiej się prowadzi ale to moje zdanie ogólnie woreczek bardzo ładny. Mi się ten wózek który kupiłam teraz marzył ale był dosyć drogi i zaczęłam szukać na olx i znalazłam praktycznie nieużywany za połowę ceny dlatego wozek.mam juz od początku lutego chyba czy końca styczniA, niby bardzo wcześnie ale taka okazja mogą się już nie trafić. I nie ma co ukrywać za półtora roku lub dwa lata sprzedam go dalej
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.05.15, 11:04
                                                    Sweet mię zazdroszczę przeżyć ale na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Zdrówka życzę Kochana
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.05.15, 13:33
                                                    Dzięki Franiasmile A i wszystkiego najlepszego przyszłe mamusie z okazji naszego święta! hehesmile Za rok już z Malenstwami świetujemy
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.05.15, 16:00
                                                    Ja juz dziś dostałam piękny portret od córeczki Noi kwiatki kupione przez tatusia wink najpiękniejsze uczucie na świecie usłyszeć rano kocham Cie mamusiu. Juz niedługo to poczujecie dziewczyny. Ja również życzę wam wszystkiego co najlepsze wink
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.05.15, 21:01
                                                    My jesteśmy jeszcze brzuszkowymi mamusiami smile ale za rok to będziemy świętować na całego smile a co do wózka to śliczne macie te wózeczki wybrane smile
                                                    Ja nie wiem dalej który kupimy, ten na który sie napalilam ostatnio jest drogi za to ma gondole chyba 90cm smile tylko noe wiem ile malutka w nim pojeździ..z drugiej strony chcielibyśmy miec jeszcze jedno dziecko w przyszlosci bo ja nastolatka nie jestem a zawsze marzyłam o parce smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.05.15, 21:15
                                                    Jeszcze cz eka nas jeden koszt dość duży, a mianowicie fotelik samochodowy dla starszych dzieci. Moja córcia miała 5 msc jak zmieniliśmy z nosidla na fotelik 9-36kg. Dla Alicji kupimy ten sam i myślę że w lipcu go zamówię. Jestem zadowolona i wcale nie jest aż taki drogi Ok 400 zł. Tych za 100 zł nie ma co kupować bo one mają same trociny w środku.
                                                    Dziewczyny będziecie szczepić dzieciaczki na szczepionki na 6???
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.05.15, 21:23
                                                    Jabdostane fotelik od brata wiec to mam z głowy na szczęście smile ja już nie wiem co robić z tymi szczepionkami...uncertain zanim zaszłam w ciążę mówiłam że zaszczepie tylko podstawowymi ale te sa jak to niektórzy piszą"zanieczyszczone" więc sama nie wiem sad
                                                    Jak robiłam paznokcie przed ślubem to do babeczki przyszly dwie jej córki, jedna zdrowa druga lekko upośledzona..słowa babki do mnie wiedząc ze juz jestem w ciąży: " niech pani nie da sobie wmówić szczepionki 6w1, ja dałam się namówić, efekty widać po córce" sad
                                                    Więc ja mam mieszane uczucia, kompletnie nie wiem co zrobię..niczego nie neguję..mam wiele koleżanek które szczepily 6w1 i wszystko jest ok ale znam tez przypadki że coś nie zagralo do końca wiec ja nie wiem uncertain
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.05.15, 21:33
                                                    Ale udowodniono naukowo ze szczepionki nie powodują upośledzenia umysłoweg. Ja w pierwszej ciąży przeczytałam tyle fachowych książek na temat szczepienia i podjęłam bardzo przemyślana decyzję. Zaczepiasz Dziecko na wszystkie możliwe szczepienia ale nie polskimi szczepionkAmi. Mój lekarz sprowadza szczepionki z USAUSA igły tez ( są ostrożne laserowo co wiąże się z tym ze nie czuje się wcale uczucia a) moje ddzieco przeżyło juz tyle chorób dzieci z którymi się bawi na codzień od ospy po rotawirusy i nic ja nie brało dzięki Bogu. wadą uważam jest jednA. Narazie wydalam na wszystkie szczepionki ok 5 000 zł. Następna szczepionka jak mała będzie miała 5 lat. Ale z ta kasa tez sobie poradziłam, becikowe i pieniądze z dodatkowego ubezpieczenia przeznaczylismy na szczepienia na chrzciny mówiliśmy gościa ze chcielibyśmy w ramach prezentu pieniądze na szczepienia i się udało uzbierać kosiarkę. Nikogo nie namawiam do szczepień ale wszystkich namawiam do wdrożenia się w temat porządnie a nie popierać się zwykłymi artykułami z internetu napisanych przez pseudo fachowców
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.05.15, 21:41
                                                    Franiu ja to wszystko wiem ale nie potrafię podjąć decyzjisad zdaje sobie sprawę, że ta dziewczynka mogla być chora w trakcie szczepienia lub wgl to szczepienie moglo nie miec wpływu na jej rozwójuncertain chodzi o to bardziej, że ja nie znam nikogo zaufanego, mam na myśli pediatrę który tak jak np Twój lekarz ma sprawdzone dóbr szczepionki..moge na nie wydać masę pieniędzy byleby tylko lekarz wiedział co podaje maluszkowi sad ale kazda znajoma poleca kogo innego stad mpja konsternacja uncertain bo szczepień jestem pewna. Chce szczepić malucha i to jest dla mnie oczywiste. Tylko po prostu nie wiem czym uncertain
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.05.15, 08:06
                                                    Ja mam akuratvbardzo dobrego lekarza. Tzn jest trochę dziwny ewidentnie jest erotomanem ma dziwne teksty od wejścia jest z tobą per TY. A plotki o nim mówią ze jest lokalnym zapylaczem ( trochę to musi być prawda bo rzeczywiście dzieci ma gromadke i to z Różnymi kobietam. ja mam do niego specyficzne popodejście, nie jest ważne Ti jak się patrzy czy jaka kolejna bajere chce mi sprzedać, ważne że jak zadzwoniłam do niego w niedziele o 22 ze dziecko mi zachorowało przyjechał do mnie po pół godzinie. Wizyta domowa kosztuje 70 zł, ale też nie zawsze bierze pieniądze za wizytę, Facet się poświęca całkowicie pacjentom. I rozumiem twoje obawy jakbym go nie miała pewnie też bym się mooocno zastanawiała. A z tego co wiem można w aptece zamówić te konkretne szczepionki. Poszukaj dobrego pediatry koniecznie!!!!
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.05.15, 20:23
                                                    Ja mam taką sytuację jak gunia jeśli chodzi o te szczepionki i lekarzy...Tak naprawdę to też boję się szczepić po tym co się nasluchalam od znajomych.
                                                    Ah a dziś bylam u diabetologa i dostalam glukometr paski i igly, mam sie kluc 4 razy dziennie, no i dzis byl dzien prób i błędów i w koncu się nauczylam. Póki co dzis mialam wszystko w normiesmile
                                                    Dziewczyny macie czasami zaparcia? Jak sobie z nimi radzić?
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.05.15, 20:57
                                                    Zaparcia hmmm mam od początku ciąży okropne, sok z jabłek i lactilosum jedyne co pomaga.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.05.15, 21:00
                                                    Sweet świetne wiadomoścismile bedzie git tylko dbaj o siebie smile ja chyba bede szczepić 5w1 czy jakies dodatkowe, nie wiem uncertain do żłobka nie musze maluszka posyłać bo w domu mam babcie i mamę plus ja i mąż więc zawsze ktoś się maluszkiem zajmie na czas pracy smile
                                                    A co do zaparc to ja mam je non stop sad pomagają mi jabłka i duuuzo wody smile mój lekarz powiedzial ze teraz zaparcia się jeszcze pogorszą a wszystko wróci do normy po porodzie smile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.05.15, 21:46
                                                    Ja nibt nie mialam, ale ostatnio mam. Chyba pomyślę o tym lactilosum, zaciekawiło mnie to.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.05.15, 22:13
                                                    Ja niestety walczę z nimi od początku ciąży mimondonrej diety bogatej w błonnik. Dziewczyny lactilosum naprawdę pomaga grunt to nie doprowadzić do hemoroidów.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.05.15, 07:47
                                                    Frania a lactilosum na recepte czy bez? smile mi pomagaja jablka, woda i ruch smile
                                                    Dziewczyny kiedy macie w planach pakowanie torby do szpitala? Bo nie wiem jak to rozłożyć w czasie smile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.05.15, 10:30
                                                    Heh oprócz ubranek i jakichstam drobiazgów to ja naprawdę jeszcze nic nie mam kupione sad, ahmm w szpitalu obok mnie lezała dziewczyna, która miala też termin na sierpien (ale początek) i zdziwiłam się bo już miala wszystko kupione, nawet kosmetyki, podklady porodowe i wszystko od a do z......No jak kto woli, ale ja proponuję wszystko na spokojnie....jeszcze na szkole rodzenia nam trochę podpowiedzą co brać itp u mnie np dają poduszki do karmienia, laktatory i ubranka...ale za to rodzi się we wlasnej koszuli, więc tego minimum 3.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.05.15, 10:34
                                                    Sweet, po pierwsze cieszę się, że u Ciebie nie tak źle po wizycie w szpitalu....
                                                    A co do koszuli (3x) ostatnio gdzieś wyczytałam, że na czas porodu można zabrać jakiegoś dużego starego t-shirta - może to nie głupi pomysł, pobrudzi się to do kosza....
                                                    No i ja chyba spakuje się na ten wyjazd na mazury, tak na wszelki wypadek....
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.05.15, 10:57
                                                    Dzięki Meg smile Takie to trochę męczące to kłucie po kazdym posilku, ale dzięki temu to nawet pilnuję się aby nie jeść byle cosmile Meg spakować się powinnas nawet dla wlasnego spokoju, a poza tym to juz dosc duza ciąża i nawet jakby jakis mały drobiazg cię tam zaniepokoił (bóle itp) to zawsze jesteś przygotowana na wszelki wypadek smile Mogę wam powiedzieć że teraz lekarze dysponują naprawde dobrymi srodkami które powodują wstrzymanie skurczy i przedwcesnego porodu, ale obyśmy nie musiały z nich korzystać oczywiściesmile
                                                    Ja się dowiedzialam ze mój szpital nie przyjmje ciąży przed 36 tyg, musialabym chyba 100km jechać, ale nie chce myśleć o tym, niech się maleństwo jeszcze powygrzewa w brzusiu smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.05.15, 11:18
                                                    O kurcze to nie strasz, bo ja nie wiem jak ten w Olsztynie ...
                                                    A jak się tego dowiedzialas?
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.05.15, 11:29
                                                    Chodzi o to ze nie przyjmują wcześniaków. Każdy szpital powinien mieć wytyczne od którego tygodnia przyjmują, to można zpytac lekarza lub położną albo zadzwonić. Mój szpital jest niewielki, wiem ze inkubatory mają ale niestety tego sprzętu specjalnego nie ma dla małych dzieciątek. Poza tym wcześniaki są bardzo często operowane i też dlatego.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.05.15, 11:41
                                                    Boze ile my musimy się naznosić, nadenerwować ja juz bym chciala aby bylo po, choć i tego 'po' sie bardzo boje... No i zupełnie sobie tego nie wyobrażam, że bede miec dziecko !
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.05.15, 11:48
                                                    Ja się tez boję okropnie... Meg a ty się wybierasz do szkoły rodzenia?
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.05.15, 11:53
                                                    My chyba nie idziemy do szkoly rodzenia, mamy sie spotkac z położną, mojej mamy koleżanką, zresztą Ona pracuje z ta gin do której teraz chodzę i Ona ma nam zrobić szkołe rodzenia w domu, taka indywidualną... Będziemy się z Nią umawiać na czerwiec. Ona kiedyś prowadziła szkoły rodzenia....
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.05.15, 12:01
                                                    Aha to tez fajnie, możesz dużo podpytać smile Ja tu mam bezpłatną sr to może z parę razy pójdę, bo bardzo tu wszyscy ją chwalą...
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.05.15, 12:47
                                                    My i tak bysmy musieli placic, bo tu wszedzie piszą, ze jak jestes zameldowany w warszawie albo sie rozliczas w wawie to masz za darmo, a ja nadal zameldowana pod wawa i tam tez sie rozliczam...Poza tym Konrad nie bardzo miał ochote chodzić na szkołe rodzenia taka przez iles czasu i z wieloma osobami. a tak moze to jakos połączymy... Tylko wlasnie niby mozna pytac ale ja nawet nie wiem o cosmile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.05.15, 13:22
                                                    Lactilosum jest bez recepty. Nawet fajnie smakuje. Można go stosować i dzieci i kobiet w ciąży naprawdę mi pomaga i nie powoduje biegunek tak jak wiele środków. Jeśli chodzi o zakupy od A do z. Ja w tej ciąży Dużo nie kupowałam zresztą już o tym mówiłam ze mam rzeczy po córce. A na ostateczne zakupy duże idę jutro z moja mama. Na liście mam podkłady pampersy majtki, wyprawkę do szpitala itp. Ja jestem z tych które lubią Być przygotowane. Jeśli chodzi o pakowanie to mam zamiar pod koniec czerwca spakować walizkę a prac i prasować będę w czerwcu może lipcu sama jeszcze nie wiEm.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.05.15, 14:01
                                                    Dziewczyny, a pod pajacyka z dlugim rekawem jakie body z krótki rękawem czy np. bez rękawków ?
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.05.15, 14:37
                                                    Ja myślę body z długim rękawem. To są niemowlaki one w brzuchu miały 37 stopni. Mówimy o wyjściu To body dl rękaw śpiochy i pajac polarkowy. W końcu to końcówka sierpnia, a ja podpytujemy Koleżanki które rodziły latem wszystkie miały tak ubrane dzieci
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.05.15, 15:05
                                                    No tak ale pod to pajacyka chcialam zakladac body , dobrze mysle?
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.05.15, 17:59
                                                    No tak.... Body zawsze się zzakłada, potem resztę
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.05.15, 18:17
                                                    Dobra dziewczyny mogę dziś rodzic wink mam już wszystko oprócz majtek jednorazowych i podkladow poporodowych. Teraz mam spokojnie czas na pranie prasowanie itp, przynajmniej jest perspektywa ze więcej kasy juz nie będę musiała wydawać. A wy? Jak daleko jesteście?
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.05.15, 18:38
                                                    Hehe, a ja majtki i podkłady mamsmile Trochę ciuszków, kocyk, rożek, butelka, jakaś zabawka do przywieszenia. Coś tam idzie jeszcze pocztą, ale głównie brak kosmetyków, pieluch, łóżeczka, wózka, wanienki, ale tez bym mogła już rodzić bo żołądek mi waruje sad Tylko cholera jeszcze za wcześnie....
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.05.15, 18:55
                                                    Hahahaha smile ja teraz wszystko kupuje na poczatku czerwca wiec z rodzeniem wstrzymuje sie do lipca big_grin a co smile przynajmniej truskawek się objem i arbuza big_grin
                                                    8 czerwca startuje ze szkołą rodzenia wiec przyjmuje że wtedy to juz totalnie z górki będziesmile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.05.15, 21:38
                                                    Aaa i kupiłam piękny dresów z weluru na wyjście ze szpitala udało mi się dostać bo myślałam że o tej poze roku nic już nie dostane ciepłego.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.05.15, 12:36
                                                    Ja też już zamawiam podklady, troche kosmetyków i takie tam duperelki, ale nie mam kołderek, poscieli, łózeczka, przewijaka, wanienki...Ahh a wogóle trochę się wam poskarżę przy okazji. Tak mnie juz męczy to mierzenie tego cukru! Często jakoś wychodzi mi za wysoki po posiłku. Ograniczyłam już w diecie niemal wszystko, zostały same warzywa, nabiał i chude mięso, o cukierku jakims mogę pmarzyc, a co mówic jabłko, a i tak czasem wychodzi za wysoko. Zaczełam chodzic na spacery po kazdym posiłku, ale ostatnio juz mam tego serdecznie dość... Jejku oby do sierpnia, bo już łapie mnie kryzys.....
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.05.15, 14:19
                                                    Sweet damy rade smile my dzis po wizycie dostałyśmy duphaston 2xdziennie + magnez 3x dziennie bo brzuch troszke twardnieje i nie wiem czy to skurcze czy co sad nie potrafię tego odróżnić sad
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.05.15, 14:49
                                                    Gunia, ja nieraz też mam taki twardszy brzuch, chyba też czas powiedzieć o tym gin, tylko w sumie nie wiem jak dokladnie mam to opisac. Za to mloda lezy mi chyba na zoładku nic nie moge zjesc sad
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.05.15, 15:08
                                                    U mnie na początku twardnial tak 2-3 razy w tyg po 10-15 sekund ale ostatnio nawet kilka razy dziennie tak miałam...wiec przepisał mi duphaston i magnez i będziemy obserwować czy jest poprawa..oby byla uncertain chociaż szyjka zamknieta tak mowil gin..
                                                    Meg troche zazdroszczę tego niejedzenia..u mnie kilogramy rosną na potęgę sad 3 tyg od ostatniej wizyty i + 3kg sad jem regularnie pije masę wody a tu taka sytuacja sad
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.05.15, 15:54
                                                    Gunia, nie ma czego zazdrościć, ja zaczynam się obawiać czy wszystko będzie oki, że za malo daje dziecku pożywienia. Dziś zjadłam tylko rogalika francuskiego, 3/4 kubka kakao i kalafiora... To za malo.... Ale nie mogę jeść, bo albo caly czas boli żołądek albo czuje się pełna sad
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.05.15, 15:58
                                                    Ojoj sad biedna sad a maluszek rośnie prawidłowo? Mnie brzuch tez czasem boli ale jeść moge spokojnie uncertain kochana to male porcyjki i często i będzie ok smile jak dzieciątko przybiera na wadze prawidłowo to chyba nie ma powodu do niepokoju kiss
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.05.15, 16:04
                                                    Nawet nie ma mowy u mnie o dużej porcji, bo brzuch wtedy dalby mi popalić sad
                                                    Staram się jeść co 2/3h no ale tak jak dziś mi to nie idzie w ogole..
                                                    A do tej pory z dzidzią bylo oki, teraz jakaś schiza mi się włączyła czy aby na pewno przez to nie jedzenie ale gin dopiero 9 czerwca...
                                                    Tez zczeło mi się jakby kręcić w glowie zrobie badania w poniedzialek i zobaczę jak wyniki, może to zelazo spada w sumie bym sie nie dziwiła....
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.05.15, 16:13
                                                    Mi tez się kreci w glowie dosyć częstouncertain nie ma co sie stresować Meg, mi lekarz mowil że taki maluszek niewiele pobiera ode mnie z tego co jem smile wydaje mi się że gdyby byl jakiś niedobór pożywienia u maluszka to organizm dałby ci znać że potrzebuje więcej zjeść...a u Ciebie moze maluszek uklada sie kolo zoladka I stad Te dolegliwosci...
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.05.15, 16:17
                                                    Mam nadzieje, ze masz rację...
                                                    A z tym kręceniem w głowie to masakra, bo już boje się wsiadac do auta czy chodzić z psem na spacer, wyobrażam sobie ze gdzies padnę smile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.05.15, 16:19
                                                    Oj to tak jak u mnie uncertain ja sama nawet gdzies na dluzej na zakupy nie ide Bo sie boje ale ponoc to normalne smile damy rade to juz koncowka smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.05.15, 16:23
                                                    Ja jak chodzę sama to z telefonem, blisko i wtedy jak wiem, ze Konrad jest blisko i w razie czego szybko przyjdzie mi na ratunek smile
                                                    I to fakt, pocieszam się, że coraz bliżej inaczej chyba bym nie dala rady smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.05.15, 15:56
                                                    Mi brzuch twardnieje od ok 6 msc, nie przejmuje się tym bo w pierwszej ciąży miałam identycznie tylko teraz od jakiegoś tygodnia jakoś inaczej. Łapią mnie skurcze takie bolesne twardniecie które aż mnie zatrzymuje w bezruchu. Kurcze czegoś takiego nie pamiętam 5 czerwca idę do giną i będę musiała mu powiedzieć o tym bo zaczyna mnie martwić.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.05.15, 16:00
                                                    Frania a jak odczuwasz te skurcze? Jak dlugo trwają? Sa bolesne? Bo nie wiem czy twardnienia to skurcze czy to dwie odrębne rzeczy uncertain
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.05.15, 16:38
                                                    To takie głupie uczucie jakby nagle.Macica stała się kamieniem dosłownie na kilkanaście sekund, nie boli ale to takie nieprzyjemne uczucie to są skurcze przepowiadjace braxtrona hicka - nie wiem czy nazwisko dobrze napisałam ale można poczytać w necie na ten temat to skurcze które uczą macice przeć. Ja je mam już długo tak jak wspomniałam ale teraz z tymi twardnieniami łapią mnie bolesne skurcze nagle brzuch twardnieje i boli jakby mnie ktoś uderzył trwa to ok minute, często w sklepie aż musze się zatrzymać i lekko schylic. Nie ma co jesteśmy bliżej niż dalej. Mała ma już taka sile ze oho, czasem tak mocno dostane w zebra zs aż krzyknę i to właśnie ten moment kiedy słodkie kopiniaczki przestają być słodkie. Sweet współczuję Bardo tego mierzenia cukru kurcze Przecież Warzywa mają ich bardzo Dużo może powinnaś jeść same mięso. Podobno to najbezpieczniejsza dieta dla Cukrzyków.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.05.15, 16:45
                                                    A jak ja mam wrażenie że nieraz mam taki napięty caly brzuch, to nawet nie bol, nie skurcz, tylko caly brzuch est napiety jakby????????
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.05.15, 17:38
                                                    Macica w tej chwili dosięga nam gdzieś dwa.palce nad pepkiem
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.06.15, 09:55
                                                    Ulala jaka cisza big_grin
                                                    Frania jak rajstopy w sprayu? Sprawdzają się?
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.06.15, 10:25
                                                    Wiesz powiem ci szczerze że może jakbym miała mniejsze problemy z nogami to by pomogły, niestety moje żylaki są tak bardzo fioletowe i jest ich tak dużo ze itak je widać i to solidnie. Puki ci chodzę w czarnych krytych rajstopach ale samej mi siebie szkoda jak pomyślę o lecie. Uwierz ta noga jest tak obrzydliwa ze sama na nią patrzeć nie mogę. Ni nic zrobię operacje i będzie ok. Ostatnio oglądałam sekrety chirurgii jakąś powtórka z zeszłego roku i tam.dziewczyna miała żylaki (ciężko go nazwać żylakiem) i tak strasznie płakała ze sobie życia nie ułoży bo ma małą żyłkę na nodze, aż mi się śmiać zachciało, dziewczyna chyba nie ma innych problemów gdyby miała to co ja to chyba rzucilaby się z mostu. A jak tam u was ? Przygotowania idą do przodu ??
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.06.15, 10:35
                                                    Ojoj sad a taka miałam nadzieje, że Tobie też choc troche pomoże bak mi sad mi ciągle sie pogarsza i widzę że cały zylak juz zachodzi na tył nogi ale to rzeczywiście pikuś przy Twoim problemie uncertain kochana trzeba to usunąć..ja ide 3 mce po porodzie na konsultacje bo lekarza mam juz poleconego od koleżankismile ona to miała problem...całe obie nogi od kostek po uda a nawet pachwiny w żyłach, pajaczkach i plamach...to ja tak bolało i swędziało ze jak np wieczorem czy w nocy troche sie podrapala po mogąc to rano cale nogi ale to calusieńkie w siniakach..wygladalo to masakrycznie sad a bolalo tak ze nie mogla chodzić...miała w sumie 4 zabiegi usuwania i ostrzykiwania i efekt jest boski! Nóżki piękne, krew inaczej krąży zero opuchnięć, ja bylam w szoku! Zaplacila w sumie ok 2000-2500zl za całość, troszke pocierpiała ale efekt jest smile
                                                    Ja juz dla maluszka mam wszystko zamówione z gadżetów typu butelki, smoczki itp. W przyszłym tyg kupuje rzeczy do szpitala dla siebie i zamawiam wózek smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.06.15, 10:45
                                                    Ja co prawda żylaków nie mam ale za to znowu zaczyna mi sie robic niedobrze...
                                                    W sobotę wróciliśmy po 2h z urodzin koleżanki, bo bylo mi żle...
                                                    Wczoraj Konrad odgrzewał sobie pulpeta i tak xle mi sie zrobilo, że 3 h miałam z głowy, pozniej mieli przyjechac rodzice i jakos dałam radę przygotowac obiad, ale juz go nie zjadlam bo nie czulam glodu (boje sie bo ostatnio potrafie na caly dzien zjeść tylko 3 kromki chleba), a wieczorem już mi smierdzialo to mieso co je całe przedpołudnie przygotowywałam, no masakra....
                                                  • dominikasz33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.06.15, 11:40
                                                    Mam czasem na forum problem z zalogowaniem, nie wiem czemusad
                                                    Aaa ja się wczoraj tak nabiegałam że o 20 jak padłam to spałam już do rana. A dziś upały, ale pierwszy spacer już mam za sobą, bez spaceru, conajmniej trwaljącego 30-40minut niestety cukier za wysoki się robisad Męczy mnie to kłucie i bieganie już, narazie daje radę, ale nie wiem jak będzie pod koniec ciąży....!!! Ah a co do nóg, zaczął mi wrastać paznokieć i będę musiała pojsc na zabieg, bo sama juz sobie nie poradzęsad Boli okropnie.
                                                    Żylaków póki co nie mam. A co do wagi, to od miesiąca juz nie rośnie, stanęła. A teraz to chyba tak łatwo nie przytyję, ale tym tak bardzo się nie przejmuję, bardziej zdrowiem MAleństwa, bo to dla niej się tak męczę. Brzuszek już mam nie mały, a do tego wczoraj zauważyłam na swoim brzuchu kreskę ciążową. Czy wy ją macie już? U mnie co prawda jest strasznie jaśniuteńka, ale jest.
                                                    No i co do zakupów, to ja zamówiłam dosłownie wszystkie "drobne rzeczy" którym było dużo, typu podkłady, grzebyczki, parę kosmetyków... Został mi wieksze wydatki typu łozeczko, komplet poscieli...
                                                  • dominikasz33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.06.15, 11:44
                                                    Hej, nie wiem czemu zalogowało mi teraz takim nickiemsad... to ja sweetsmile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.06.15, 13:25
                                                    Hahaha smile a ja myślałam że mamy kogoś nowego smile i chciałam juz pisać odnośnie cukru ze ma wspólny temat ze Sweet smile
                                                    Ja kreski ciążowej u siebie nie widzę wcale uncertain za to ma pachwinach pojawily mi się takie jakby plamki malutkie, kropeczki brunatne..mam nadzieje ze zejdą po porodzie smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.06.15, 13:28
                                                    Ja tez myślałam, że to ktoś nowy - i taki od razu wylewny smile
                                                    U mnie krechy brak, ale juz jakis czas temu pieprzyki zrobily sie bardziej widoczne, a i teraz cera mi poleciała sad Nie dość, że blada jak sciana to i pryszczata sad
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.06.15, 13:35
                                                    To chyba meil gazetowy mi wyskoczyl, ja nie wiem co sie porobiłowink
                                                    Taka bardzo jaśniusieńka ta kreska.
                                                    A co do ogólnej bladości, to ja też blada jak ściana chodzęsmile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.06.15, 20:15
                                                    Guniaag dzięki za wsparcie, co do zylakow to niestety mnie to trochę więcej będzie kosztowało. Byłam na konsultacji od grudnia zaczynam.działać tyłem nogi przestałam się przejmować może dlatego że go nie widzę i nie ukrywam nie zaglądam tam często. Gorzej przód nogi. Ale tego tez się pozbęde.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.06.15, 07:58
                                                    Dziewczyny jak wasza waga? Przyznacie się ile do tej pory was Przybyło??
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.06.15, 09:47
                                                    Ja sie nie mam czym chwalić uncertain +14kg...najwiecej dokoptowalam w 1 trymestrze sad mysle ze na 20kg skończę...uncertain
                                                    Osobiście jestem zszokowana bo jem zdrowo regularnie i z duza ilością wody a tu taka sytuacja sad zebralo mi się mnóstwo wody w organizmie bo mam taki cellulit ze szok sad i wczoraj poczułam na własnej skórze jak to jest jak puchną stopy sad
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.06.15, 12:39
                                                    Ja w tym I trymestrze straciłam około 5kg... Cellulitu większego niż przed ciąża nie mam, za to od braku ruchu i ćwiczeń zero mięśni, ale jakoś nie mogę się zmobilizować aby ćwiczyć...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.06.15, 12:41
                                                    Ja nie wymiotowalam i rzadko miałam mdlosci wiec ciągle tylko dokładałam kilogramówuncertain no nic zgubie po porodzie smile jiz przestalam calkowicie solić i używać przypraw smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.06.15, 12:44
                                                    No własnie, a ja jak do tej pory praktycznie nic nie jem to jak mam przytyć.. A jak już jem to tez staram się jeść takie delikatniejsze rzeczy, aby tylko brzuch nie bolał... nawet boje się zjeść truskawki surowe bo mój brzuch waruje sad
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.06.15, 12:50
                                                    Współczuję Ci strasznie sad najważniejsze ze maluszek prawidłowo się rozwija smile tylko szkoda że tak musisz się męczyć uncertain
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.06.15, 12:53
                                                    Wiem, że przytycie to nic milego ale tez takie meczenie i każdego dnia bol żołądka to nic fajnego wiec nie wiem co gorsza.. a jeszcze wczoraj wlasnie mi się coś wlaczylo czy wszystko z małą oki - jakis strach, a gin dopiero w poniedzialek...
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.06.15, 11:27
                                                    Ja to może nie będę sie wypowiadać w tym temacie...smile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.06.15, 11:31
                                                    Meg mów! smile wszystkie to wszystkie smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.06.15, 11:40
                                                    Tylko 4kg, której najpierw zrzuciłam, ja nawet brzucha praktycznie nie mam ! Jak mam luźna koszulkę to w ogolę nie widać !
                                                    Jak patrze na te zdjęcie to mam na 10 lub 13tc mama-w-uk.blogspot.com/2013/08/wspomnienie-ciazy-projekt-brzuch.html
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.06.15, 11:47
                                                    Eee no to Ty nic tylko w ciążę zachodzić tongue_out super!a brzuszki sa różne najważniejsze że maluszek zdrowy smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.06.15, 13:42
                                                    A moja waga tak z 67 ( moja stała waga) zlecialam na 63 a potem awansowałam na dzisiejsze 69. Dalej wymiotuje ale rzadziej. Wcina za to słodycze jak głupia. Dziewczyny nie przejmujcie się waga bo dziecko wody piersi i zatrzymana woda w organizmie juz daje nieźle kilka kilo. Ja na porodowce zostawiłam 9 kg w tym dziecko warzylo 3460. Wszystko się zgubi big_grin

                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.06.15, 14:35
                                                    Frania ale wymiotujesz, bo jest Ci niedobrze czy cos Ci zaśmierdzi nie tak i lecisz?
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.06.15, 17:47
                                                    Czasem się budzę i mnie mdli, czasem jak coś zjem zrobi się niedobrze a czasami wystarczy ze otworze lodówkę i poczuje szynkę albo nie daj Boże kabanosy i lecę.... Czasem nawet nie zdążę zamknąć lodówki, zdąża się to już dość rzadko ale jednak kilka razy w tygodniu. Itak się cieszę że waga troszkę poszła w górę. Bo w pierwszej ciąży Wysłać na 0. Miałam 67 jak zaszlam potem spadło do 59 potem przybrałam znowu do mojej wagi 67 a jak urodziłam waga pokazała 58. Potem.karmiłam piersią i waga cały czas spadała. Ja jestem wysoka i wyglądałam jak suchar.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.06.15, 18:05
                                                    Ja na szczęście nie latam już, ale też mnie mdli i robi niedobrze jak cos poczuje...
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.06.15, 22:45
                                                    Frania, a ja przytyłam +10 i ważę widzę ze tyle co ty. Ale wagą się nie przejmuje teraz tyle chodzę i ta dieta to może tak za wiele nie przytyję, ale to dla mnie byłoby lepiej, bo przy cukrzycy to nawet niewskazane.
                                                    Meg...a ciebie mogę pocieszyć, ostatnio jak leżałam w szpitalu to obok mnie była taka dziewczyna, chuda jak patyk w 37 tygodniu ciąży...ona mówiła że dalej w rozmiar XS wchodzi, a brzuch jej sie pokazał dopiero w 34 tygodniu. No i na dodatek cała ciąża bezproblemowa...ah pozazdrościć, bo maluszek zdrowysmile Tak więc nie masz sie czym przejmować, waga to sprawa indywidualnasmile
                                                    Nooo a ja dziś byłam na pierwszych zajęciach w szkole rodzenia wink, położna bardzo fajna, az chce się jej słuchać, ja byłam najmłodsza, reszta dziewczyn juz po 30tygodniu smile
                                                    A tak w ogóle to ostatnio koleżanka zrobiła mi parę zdjęc i tak jakoś jak popatrzylam na siebie to niezbyt wielki ten brzuch hmmm a wydawał mi się taki duży, ale może to takie "uczucie" z mojej perspektywy, trudno powiedzieć jak to jest z tą wielkością...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.06.15, 14:19
                                                    Meg z tej stronki która podałas ja wyglądam na max 17 tydzień. Jakiś duży ma brzuch ta dziewczyna. A przecież ja juz 29 tygodniu. Jeśli chodzi o wagę to jest moja stała waga nie uważam żebym była osoba gruba jak juz wspomniałam jestem wysoka. A brzuch to taka mala piłeczka nie weszło mi ani w biodra ani w pupę. Znajomi się dziwią jak im mowie ze to juz 7 miesiąc.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.06.15, 14:35
                                                    No to mam tak samo, u nas wczoraj byla jakas para co kupowala spodnie na motocykl (bo sprzedaje niepotrzebne rzeczy) i jak powiedzialam, że ja w 7mc to się zdziwili...
                                                    A z innej beki, mam kupione i po-kompletowane:

                                                    56
                                                    1 zestaw = body kr. rękawek + body dł. rekaw + półśpiochy + czapka
                                                    1 zestaw = body kr. rękaw + pajacyk
                                                    1 zestaw = body kr. rękaw + pajacyk + czapeczka
                                                    1 zestaw = body kr. rękaw + półśpiochy
                                                    1 zestaw = body kr. rękaw + pajacyk + czapeczka
                                                    1 zestaw = pajacyk
                                                    1 zestaw = body kr. rękaw

                                                    62
                                                    1 zestaw = body na ramiączka + kawtanik + pół śpiochy
                                                    1 zestaw = body dł. rekaw + półśpiochy + czapka
                                                    1 zestaw = kaftanik + spodenki
                                                    1 zestaw = pajacyk welur
                                                    1 zestaw = pajacyk welur
                                                    1 zestaw = pajacyk biały

                                                    62/68
                                                    1 body dł rekaw
                                                    1 body dł rekaw

                                                    Co i ile jeszcze powinnam dokupić/mieć???
                                                    I w ogole niektóre te rozmiary maja miedzy sobą dużą rozbieżność lub wcale sad
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.06.15, 17:31
                                                    Ja mam tak 56
                                                    Body dl rękaw 12
                                                    Pajacyk 7
                                                    Śpiochy 12
                                                    Kaftanik 5
                                                    Do tego polarkowy dresik na wyjście i kombinezon tez polarkowy ale troszkę mniejszy
                                                    62
                                                    Praktycznie wszystkiego po 10-12
                                                    Dobrego oczywiście sukienki spodenki itp.

                                                    Mam tego myślę że w zupełności wystarczy. Musze dokupić jeszcze pościel do wozeczka albo jakiś komplecik kocyk i poduszka bo po córeczce mój piękny komplecik mi zafarbowal
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.06.15, 17:48
                                                    Ja kupilam wlasnie kocyko-pościel plus podusie z minky kolor amarant, ale nie mam kompletu pościeli do łożeczka
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.06.15, 17:59
                                                    Ja wczoraj przez neta kupiłam jeszcze kosmetyki/waciki/proszki/itp, zostały jakieś piredoly czy pojedyncze rzeczy, ale nie mam łóżeczka, pościeli, wanienki, przewijaka, wozka, czyli tych większychsmile No i znowu zaczełam się bać, że może coś pojsc nie tak...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.06.15, 19:05
                                                    Nic nie pójdzie nie tak!!!! Zabraniam ci tak myśleć. I to lepiej szybko bierz się za kupowanie bo najdroższe wydatki ci zostały.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.06.15, 20:09
                                                    Ja też wlasnie najdrozsze wydatki zostawiłam na kniec żeby móc się spokojnie zastanowićsmile Mam juz nawet 2 koszule do karmienia i 1 biustonosz (wszystko teraz juz nosze). Nie kupywalam np pampersów bo nie wiem w sumie jakie i ile w razie czego - macie jakieś sugestie? (Są te newborn 2-5kg albo premium Care...no ale to nie za małe dla normalnego noworodka? Dalej są chyba te 4-9kg, co myślicie ???)
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.06.15, 20:14
                                                    Ja mam jedną paczkę jedynek i chyba 4 paczki 2, paczka pampersow wystarczy na tydzień ( wiem z doświadczenia) jedynki się używa bardzo krótko ale są dobre na pępek.

                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.06.15, 20:21
                                                    Frania, a te paczki to po ile sztuk kupowałas? Bo są róznie pakowane, po 40, 80, po 144..
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 04.06.15, 07:54
                                                    Jedynek mam w paczce 76 sztuk. Dwoje dwa po 102 szt. I dwa po 78 szt. To zależy też czy kupujesz oryginalne pampersy czy innej firmy np hipp czy dada. Moja córka.miała wrażliwa skórę wiec byłam jakby zmuszona kupować tylko pampersy oryginalne. A tak mi się jeszcze przypomniało jak liczyłam te pampersy na dzień musisz liczyć ok 8 sztuk. Dziecko robi kupkę po każdym.jedzeniu juz nie mówiąc o siusiu. Wiec tak 8 w porywach do 10 sztuk trzeba liczyć. Rozmiaru 1 nie ma sensu kupować więcej niż jedną paczkę tak uważam rozmiaru dwa juz tez więcej nie będę kupować teraz skupie się na 3 szukam promocji. I przyznam że w tym Rozmiarze 3 dzieci najwięcej chodzą

                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 04.06.15, 10:04
                                                    Dzięki za przydatne informacjesmile To teraz będę się rozglądać za promocjami smile, też planuję na początek kupować oryginalne pampersy. Sama jestem alergik i mam wrażliwą skórę, więc co będę oszczędzać na dziecku, zwlaszcza na samym początku. A teraz przez tą ciążę to w ogóle mi się to bardzo pogłębiło, mam taką suchą skórę...mogę w nią wklepać tonę balsamu i wszystko wchłonie...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 04.06.15, 20:42
                                                    A próbowałas vasselin baby, można dostać tylko na allegro. One są sprowadzane z USA. Ja mam okropnie sucha skóra wręcz pękająca, moje dziecko jak się urodziło miało tak samo Lekarz polecił właśnie te wazeline sama się nią smaruje i jest o niebo lepiej. Moja Anie całkowicie wyleczylam i siebie też. Co do pampersow to ja używałam do końca czyli do 18 msc życia córeczki - wtedy Zakończyliśmy proces nauki siusiana na nocnik big_grin
                                                  • iza8731 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.06.15, 00:03
                                                    witam dziewczynki Właśnie kompletuje wypraweczke
                                                    prosze doradzcie mi jakie kosmetyki mam kupic dla mojego malenstwa?
                                                    co polecacie z wlasnego doswiadczenia?
                                                    co konkretnie bedzie mi potrzebne? bo nie chce kupic zbednych rzeczy... jak to bylo z waszymi maluszkami co stosowalyscie od poczatku i jakiej firmy? w czym pierzecie ubranka
                                                    z gory dzieki i pozdrawiam
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.06.15, 09:34
                                                    Piore w lovela, kapie dziecko w hipp a po pół roku w Nivea. Jako balsam vaselinn baby z allegro tak jak wcześniej wspomniałam. Na pupę raz w tyg Sudocrem a na codzień tes ta vaselinn. W razie czegoś niedobrego na pupie purple 100 - tez genialny na sutki. Dostępna dziecka Octanisept na krocze mamy też. I w sumie to wszystko. Aaa sól fizjologiczna do oczek
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.06.15, 19:42
                                                    Hej, co tu taka cisza? Jak długi weekend - ja siedziałam u rodziców w domku, bo Oni pojechali na mazury i na słońcu poparzyłam sobie uda, nawet nie wiem kiedy = brzuszek oczywiście chowałam w sumie miałam tylko nogi na słońcu ...

                                                    Jutro idę do gin i na pobranie krwi aby sprawdzić te przeciwciała...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.06.15, 20:00
                                                    Hejo! U mnie też wyjazdowo smile sobotę miałam masakryczną w ten upał uncertain stopy i dłonie spuchły tak że musiałam obrączkę zdjąć a buty to zrobiły się za małe sad więc stwierdzam, że kupuje japonki i w nich przechodzę całe lato smile
                                                    Dziś byłam na pierwszych zajęciach w szkole rodzenia smile zakończę kurs dwa tyg przed porodem smile ale Panie mówią, że tak najlepiej smile program bardzo ciekawy i myślę że wiele się nauczęsmile
                                                    Dziewczyny jakie kosmetyki kupujecie dla maluszków? Czytałam pełno art na necie i for i wszystkie zachwalają kosmetyki Hipp i Babyzream z rossmana...chciałam już kupic teraz wszystko dla maluszka i siebie bo pozostale rzeczy juz mam, w czwartek odbieram łóżeczko i przewijak smile
                                                    Ciuszków babcie pokupowały tyle, że zaczynam od poczatku lipca prać bo później mogę sieqnie wyrobićsmile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.06.15, 20:08
                                                    Ja kupiłam:
                                                    - do prania Dzidziuś
                                                    - kosmetyki Linomag i Ziajka

                                                    I tak podejrzewam, że wszystko będzie zależało od Maleństwa

                                                    PS. ja nie puchnę ale jak prowadzę auto to mi sie w glowie kręci (nie wiem czy to juz nie ze stresu) ale jak siedze a juz jak siędzę w aucie to Młoda sie tak wbija mi w brzuch/żoładek że mega boli !
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.06.15, 20:10
                                                    Ja do prania kupiłam płatki mydlane zobaczymy jak się sprawdzą smile a płyn do płukania Jelp smile tez zastanawiałam sie nad Linomagiem ale tam nie mogę znaleźć nic od 1 dnia życiauncertain
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.06.15, 20:13
                                                    Ja kupiłam np. tą - jest że od 1 dnia życia (az sprawdziłam jeszcze raz) allegro.pl/linomag-oliwka-pielegnacyjna-200ml-i5415493698.html
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.06.15, 20:24
                                                    Meg a resztę kosmetyków? Jakie jeszcze kupiłaś? smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.06.15, 20:28
                                                    kupiłam:
                                                    allegro.pl/ziaja-ziajka-masc-posladkowa-p-odparzeniom-50ml-i5415493280.html
                                                    allegro.pl/ziajka-plyn-do-kapieli-natluszczajacy-370ml-i5415493404.html
                                                    allegro.pl/ziaja-mamma-mia-lano-masc-15g-i5415493467.html
                                                    allegro.pl/linomag-oliwka-pielegnacyjna-200ml-i5415493698.html
                                                    allegro.pl/linomag-zel-do-mycia-ciala-i-glowy-200ml-i5415493760.html
                                                    allegro.pl/chusteczki-nasaczane-happy-sensitive-56-szt-i5415532659.html
                                                    woreczki do sterylizacji (to w sumie z ciekawości) allegro.pl/woreczki-do-sterylizacji-w-mikrofalowce-babyono-i5390912322.html
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.06.15, 20:48
                                                    A widzisz ja w trzech miejscach sprawdzałam i nigdzie nie było takiego płynu Linomag sad dzięki Meg kiss
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.06.15, 20:50
                                                    A ja jakoś od razu trafiłam smile
                                                    Masz jeszcze jakies sugestie co powinno sie kupic?
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.06.15, 20:54
                                                    Jak dla mnie masz wszystko co potrzebne smile taki sam zestaw właśnie chcę skompletować smile chusteczki mam jedne z Johnsona ale zostawie je na później bo podobno uczulają uncertain kupię rossmanowe sensitive chyba smile
                                                    A pieluszki chcę kupić po jednej paczce z dady, happy i babydream smile oczywiście do szpitala pampersy bo tylko takie sobie u mnie życząuncertain
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.06.15, 20:57
                                                    Na serio, że szpital sobie zyczy Pampersy - nieźle...
                                                    Ja kupiłam na razie happy, ale pewnie też dokupie inne

                                                    Rany jestem ciekawa ile wazy moja mala - jutro się dowiem, ale jakos ubzdurałam sobie, że malo przez ten moj maly brzuch
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.06.15, 21:05
                                                    No u mnie tak jest uncertain a dzis wgl się dowiedziałam, że może zdarzyć się tak, że szpital zostanie zamknięty np na kilka dni lub tydzień bo coś mają tam robić ale póki co sami nie wiedzą czy to na pewno nastąpi i kiedy i w razie czego mamy mieć w zapasie wybrany inny szpital sad a do wyboru sa 4. Dwa w których jest takie oblężenie ze masakra sad jeden którego odradzają wszyscy no i ten mój uncertain więc będę musiała udać się do Trzebnicy tam szpital jest bardzo chwalony ale mimo to mam nadzieję, że mojego nie zamknąsad
                                                    A co do Twojej wizyty to zobaczysz, że wszystko jest dobrze a malutka rośnie dobrze i rozwija sie prawidłowosmile więc uszy do góry!
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.06.15, 21:13
                                                    U mnie szpitali w sumie sporo, a każdy ma różną opinie...
                                                    Każdy w miarę blisko, no chyba, że zacznę rodzić w godzinach szczytu to się szybko do żadnego nie dostanę smile
                                                    A skąd wiesz, że musisz mieć pampersy z opowiadań czy ze strony szpitala, bo w tym co ja planuje rodzić to na ich stronie nie widzę, aż takich wytycznych ...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.06.15, 21:21
                                                    To mowily mi jak byłam się tam zapisaćuncertain może to się zmieni nie wiem ale na szczęście mama już mi kupiła jedna małą paczkę wiec nawet dgyby jakimś cudem zmieniły zdanie to i tak juz jestem zabezpieczona smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.06.15, 21:23
                                                    Oki, dzięki. My planujemy wybrać się do szpitala w którym chcę rodzić (gdzieś widzialam, ale teraz nie mogę odszukac, że można do nich wpaśc i zwiedzić) i wtedy zapytam aby nie bylo kichy smile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.06.15, 21:31
                                                    Pewnie smile w każdy można sie podpytać czasem sa dni gdzie można zwiedzać caly oddział i porodówkęsmile
                                                    Ja dziś na zajęciach siedzę w tej szkole a tam pietro wyżej babka rodziła i tak sie darła ze masakra...:0 powoli zaczynam się baćuncertain
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.06.15, 21:36
                                                    Oj ja też zaczynam mieć stracha...
                                                    Juz sama nie wiem czy chce rodzic naturalnie czy miec cesarkę... Czy znieczulenie czy bez... I jak cos to jakie znieczulenie....
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.06.15, 21:40
                                                    Ja nie mam wyboru bo u mnie nie dają znieczulenia sad ale to nic! Dla malutkiej wszystko przetrwam smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.06.15, 21:44
                                                    To Cię podziwiam! Ja muszę mieć zaplecze w formie, że jak nie dam rady wytrzymać to mi dadzą znieczulenie. Ja mam tak, że do pewnego momentu znoszę ból, a nagle mi cos przeskakuję i już nie daję rady... ostatnio czytałam, że jakas laska rodziła od początku do końca 4h - ehh tez bym tak chciala !!!!
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.06.15, 21:49
                                                    Oj ja też...ja mam tak ze jak juz boli na maxa to mi słabo więc wtedy to pewnie tlen dadzą i tyle uncertain jak bedzie zobaczymy w sierpniu smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.06.15, 21:51
                                                    nio, ja już odliczam do sierpnia smile oki zmykam powoli spac, tzn zmusić się bo nadal mam bezsenne noce i brak potrzeby spania smile a przed ciąża bym juz spala o 21.30smile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.06.15, 21:55
                                                    Ja też smile dobranoc smile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.06.15, 10:05
                                                    Heh, a ja mam jakiegos chyba pecha w tej mojej ciąży....sad
                                                    Znów jestem na antybiotykach i znów mam problemy. Tym razem zrobil mi się ropień na palcu i zakażenie. Od tamtego czwartku codziennie jestem u lekarza. A dzis z kolei ide do mojej gin bo dopiero wrocila z urlopu. Juz mam wszystkiego tak dosc...
                                                    A co do wyprawki to ja tez juz kupilam prawie wszystkie kosmetyki, takze te leki jak np sól fizjolog, woda morska, aspirator do noska, sudocrem, a kosmetyki z Emolium. Ze swojej strony moge polecić już teraz płyn Octenisept dużą butelkę, bo samej teraz mi sie przydaje (odkaża, goi).
                                                    Strasznie się boję o dziecko przez te wszystkie moje problemy ze zdrowiem, już by mógł być ten sierpień i już bym mogła być wreszcie spokojna, ze mogę wreszcoe chorować bez strachu o dziecko heh
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.06.15, 12:07
                                                    O rany Sweet, ale dla pocieszenia powiem Ci, że:
                                                    - dziś bylismy u lekarki w instytucie hematologi i tam nam powiedzieli ze musza sprawdzić krew Konrada i po tym wyjdzie czy mamy konflikt serologiczny czy nie... Wynik 17.06.
                                                    - no i jeszcze juz mam objawy niebrania tych swoich lekow na nerwicę i nieraz ledwie wytrzymuje, boje się, że nie poradze sobie do porodu bez nich - juz nie wspomnę, że po porodzie jakbym je znowu zaczela brac to nie moge karmić sad

                                                    Tak więc tez juz mam dośc i my tez dziś idziemy do gin i panikuje jak juz pisałam ze jest cos nie tak w dodatku dzis nad ranem zaczely bolec mnie jajniki i tak jakbym czuła napór na stolec, a teraz boli mnie jakby macica....
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.06.15, 12:26
                                                    Ja się też juz nie mogę uspokoić. Ah ciąża to najgorszy okres na chorowanie bo to strach niesamowity. A najgorzej jak wlasnie każdy lekarz cię odsyła do innnego i każdy mówi co inne...
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.06.15, 12:29
                                                    to fakt, ze mozna się wnerwić jak każdy mowi co innego, ale dziś już chcę iśc do gin i dowiedzieć się czy z małą wszytko oki. Choć jutro badanie tych 'przepływów' tez mega ważne bo jak nie będa oki to transfuzja... zwariowac można
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.06.15, 18:31
                                                    Wróciłam od gin, młoda wazy 1300g. Dostałam żelazo, bo mi ciut morfologia spadła. Mam więcej pić sad No i młodej nie widziałam zbytnio bo leży caly czas jak leżala czyli blisko ścianki macicy sad
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.06.15, 20:26
                                                    Meg to pięknie malutka ważysmile co do reszty nie zamartwiaj się tak wszystko będzie dobrze smile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 10.06.15, 19:59
                                                    Meg gratuluję ale już masz dużą dzidziesmile)) Wychodzi na to że Twoja waży książkowo tyle co powinna więc nie ma co się martwić.
                                                    A ja się dalej mecze z tym palcem, szkoda gadać ile stresu z taką glupotą... Pocieszające ze gin mi powiedziala wczoraj ze wygląda troche lepiej i odstawilismy juz antybiotyk...
                                                    Co do picia to ja mam (chyba przez tą cukrzycę) straszne pragnienie, pije wodę jak smok.
                                                    No ale zauważyłam, że nogi już są opuchnięte - szczególnie przy kostkach sad
                                                    Natomiast waga mi stoi narazie, co w sumie nie wiem czy powinno mnie cieszyc czy niepokoic.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 10.06.15, 20:05
                                                    Sweet dasz radę 😊 postępy motywują 😊 a duża ilość wody nie zaszkodzi nigdy 😊 ja bez cukrzycy pije jak zwierzę 😊
                                                    Z nogami mam ten sam problem, chyba taki urok ciąży 😊
                                                    Meg który dokładnie tydzień masz?
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 10.06.15, 22:16
                                                    Ja wypiłam dwie duże butelki wody dziennie. Co do kostek tez mam opuchnięte. Tak mi nie na rękę to ze robi się coraz cieplej bo im cieplej tym Bardziej bolą mnie nogi i te okropne żylaki. Poza tym nie pokaże moich nóg publicznie wiec jestem skazana na długie kiecki i spodnie w trakcie upałów. Ehhh trzeba to przetrwać, w końcu 31 tydzień dam jakoś rade przez te pozostałe 9 tyg. Aaa pocieszające jest to ze dowiedziałam się że usuwanie zylakow laserowo można zrobić na NFZ. Świetna wiadomość, jak się dowiedziałam prywatnie na moja nogę wydawanym ok 4 tysięcy. A tak może chociaż raz coś na NFZ uda mi się zrobić.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 10.06.15, 22:32
                                                    Frania to cudowna wiadomość! smile jestem pewna że Ci się uda! U mnie pewnie powiedzą że za małe żylaki ale trzymam kciuki za Ciebie smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.06.15, 07:51
                                                    Guniaag poproś kogoś żeby Ci masowal codziennie 15 min te nogę. Najlepiej jakimś balsamem do ciała. Moja koleżanka pozbywa się właśnie masażem codziennym małych zylakow. Byłam w szoku jak to zobaczyłam. Ja mam refluks tzn krew mi się cofa wiec u mnie to nic już raczej nie da ale mimo wszystko mąż masuje Noi często nogi do góry trzymała.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.06.15, 17:38
                                                    Mi kalendarz pokazuje ze to juz 30 tydzien ciąży smile)
                                                    Ahh to teraz OBY było z górki...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.06.15, 20:38
                                                    Sweet obawiam się ze mamy właśnie pod górkę, najgorsze są ostatnie miesiące, było mi ciężko zima a co dopiero w upały, miejmy nadzieję że się mylę i przeleci to szybko i bezboleśnie wink ja juz mogę rodzic mam dosłownie wszystko od majtek Kapcie dla mnie po kosmetyki i pieluchy dla malutkiej właściwie mogłabym juz pakować walizkę do szpitala. Od jutra zaczynam wielkie pranie, będę prala juz wszystkie ciuszki po córeczce i te nowe, uporządkowalam tez sprawy z wózkiem tzn wybrałam go ( właściwie nie musiałam ale chciałam go odświeżyć) wsadziłam prześcieradło poduszkę u kocyk czerwona wstążke i zawiodłem w strecz... Niech czeka już spokojnie na dzidzie. Juz niedługo będę musiała wysłać męża na strych po Łóżeczko kojec krzesełko do karmienia bujaczek itp. Rety ile jeszcze pracy przede mną..... Myślę że na początek sierpnia będę już całkowicie gotowa, wtedy przywiozę sobie babcie żeby w razie czego została z Ania Jakbym zaczęła rodzic. Juz bym chciała żeby to był sierpień. A WY JAK DALEKO JESTESCIE?
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.06.15, 21:39
                                                    Ja czekam aż pokój malej bedzie skończony, wtedy zacznę prac smile wozek zamówiony, łóżeczko i przewijak juz są smile w weekend kupuje kosmetyki i apteczkę dla maluszka a reszta juz gotowa smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.06.15, 22:11
                                                    Na który wozek się zdecydowałas?
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.06.15, 22:32
                                                    Na expander essence w kolorze Silver 😁
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.06.15, 07:27
                                                    O bardzo ładny, ja mam teraz mAnie i obserwuje wszy st takie wózki które spotykam na mieście mimo że mój juz w domu dawno stoi.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.06.15, 14:38
                                                    Hehe smile dzieki smile ja tez bede sie oglądać pewnie za innymi jak juz mój bedzie w domu smile
                                                    Dziewczyny co kupujecie na kolki? I jaka wit D i K? Mi zostanie troszke kasy z wózka i postanowiłam kupic za nią nawilżacz powietrza i inhalator smile mysle, ze przed sie nam wszystkim smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.06.15, 17:40
                                                    Ewpumisan na kolki a witaminy to nie pamiętam nazwy bobas.... Jakoś tak.. W ampułkach ale Narazie nie kupuje dopiero jak urodze kupię i pewnie z kwasami omega, nie wiem czy będę karmić tzn bardzo bym chciała ale nie wiem czy będę mogła a jeśli nie będę mogła to w mlekach modyfikowanych jest dużo witamin dodatkowych i można przedawkowac dając i mleko i kapsułki. A inhalator mogę polecić philips family. Nawilżacz mam mesved taki kwiatek
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.06.15, 17:48
                                                    Frania a jakiś środek na gorączkę? Co jeszcze taki maluszek potrzebuje? Z lekówsmile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.06.15, 19:10
                                                    Jestem od dwoch dni w trzech szpitalu. Zatkala mi sie nerka. Wprowadzili cewnik wewnetrzny pid narkoza i mialam miec go do konca ciazy i wyjsc do domu. Mialam nic nie czuc a tu zwijamy sie z bolu a oni maja to gdzies. Tylko przerzucaja mnie z jednego szpitala do drugiego z neurologi na ginekologie, jak ja im mowie ze po zalozeniu mam gorsze bole niz wczesniej... Nie daje rady dzis mdlalam z bolu. Boje sie co bedzie dalej...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.06.15, 20:41
                                                    O matko sad Meg trzymaj się tam sad moze zle założony sad ginekollgicznie wszystko ok? Jak maluszek?
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.06.15, 06:33
                                                    Gunia, ginekologicznie oki, choc po zalozeniu tego gowna mialam lekkie skurcze, ale juz ok.
                                                    Pamietacie jak sie balysmy lekow, a ja tu co 6 h dostaje antybiotyk w zyle, jak boli to paracetamol tez co 6h i nospe... Ten cewnik jest podobno dobrze założony ale jak mam jak teraz go czuc przy kazdym ruchu to ja nie wytrzymam do konca ciazy tak, a po wyjeciu tez pewnie bedzie jakas rana po nim i jak bede sie opiekowac mala. Cos czuje ze to sie skonczy duzo szybciej i cc.
                                                    Bardzo sie boje i o siebie, bolu kolejnego o dziecko i o to co bedzie dalej... Ja juz myslalam ze umieram...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.06.15, 07:12
                                                    O Boziu Meg sad tak ci współczujęsad trzymaj się tam jakoś sad i nie myśl negatywnie! Prosze! Wszystko skończy sie dobrze! Ściskam kiss
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.06.15, 07:48
                                                    Mag bardzo współczuję. Myśl pozytywnie w końcu niewiele już zostało zaciśnięte zeby i wytrzymaj to wszy st ko dla maleństwa. Będzie dobrze trzymam kciuki.
                                                    Co do gorączki to na początek czopki z paracetamolu lub nurofen w syropu, najlepszy dla ciut starszych dzieci jest kidafed. Z takich Rzeczy z apteki to jeszcze dentronix n na ząbki ( warto mieć moja mała ząbkowania w wieku 2 miesięcy chociaż całkowicie bezboleśnie) i Masc majerankowa.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.06.15, 20:16
                                                    Meg, trzymaj się dzielnie! Miałam kiedyś w szpitalu zakładany cewnik to pamiętam jaki to ból, ah a do tego jak problem z nerkami to naprawdę współczuję...Ale będzie dobrze! Ja po moich 3 pobytach w szpitalu i 5 na pogotowiu już czasami myślę, ze mnie to nic nie zdziwi w tej ciąży...Tak jak ostatnio...z głupiego wrastakącego paznokcia zrobiło mi się zakażenie i do tej pory nie mogę tego wyleczyć i biorę leki...
                                                    A co do zakupów dla mojego Maleństwa. Mam roche mało finansów, a tak bym chciała by ono miało wszystko...No i wózek mam ten używany, łózeczka, poscieli, wanienki i materacyka jeszcze nie mam ale chce nowe, nosidełko kupię chyba używane, ubranka i akcesoria typu kosmetyki i aspiratory, nozyczki, grzebyczki, podkładdy itp mam kupione.
                                                    Aaa i nawilżacz bym też chciała kupić... Frania a ten nawilzacz co masz to gdzie go stawiasz i na jak długo się go włąćza? Czy takie coś nie zostawia kałuż wody?
                                                    Aaa i dziewczyny - polecacie podgrzewaczz do butelek czy zwykły termos? Widziałam za 60 zł są podgrzewacze ze sterylizatorami - ale czy to potrzebne?
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.06.15, 23:00
                                                    Ja tam sterylizowac będę w garnku z wodą smile ten sam sprzęt posłuży mi jako podgrzewacz smile wole ta kasę dodat i kupic porządny termometr czy inhalator smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.06.15, 17:42
                                                    Ja mam.podgrzewacz z allegro chyba 25 zł za niego dałam ale to nie konieczność. Jeśli chodzi o nawilżacz to kupiłam go dopiero w tym roku jak mała skończyła 3 latka żeby nawilżyc powietrze w sezonie grzewczym. Nie uważam żeby to była rzecz niezbędna chociaż warto kiedyś kupić. Wlewamy tam wodę i włączam przed spaniem obok łóżka Ani. Uważam że jeśli masz mało kasy a chcesz coś kupić przydatnego to kup inhalator koniecznie. Dzięki niemu moje dziecko 3 lata bez antybiotyków i radnych chorób przeżyła. Jak tylko miała mały katarek kaszelek to odrazu inhalacje 2 dni i po sprawie. A nawilżacz no cóż może być a nie musi równie dobrze możesz na kaloryferze położyć mokry ręcznik ( robiłam tak do te n pory) dziewczyny wybrałam wszystkie ciuchy i zaczynam prasowanie - czego nienawidzę. Mona mama mówi ze mogłabym juz pakować torbę żeby mieć już w razie czego ale ja nie wiem czy to nie za wcześnie.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.06.15, 17:50
                                                    Ja juz kupiłam pojemnik plastikowy wielki na zabawki ale póki co bede tam trzymać wyprane i wyprasowane ciuszki smile zaczynam od jutra smile a jak skończę to będę pakować torbę smile niech czeka spokojniesmile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.06.15, 17:51
                                                    A co do sterylizacji to tez jestem za woda i garnkiem ale też bez przesady. Można zrobić dziecku krzywdę tak jak ja, nie mogłam się pozbyć plesniawkek u córki bo wychowywałam ja zbyt sterylnie. Jak jest nowa butelka smoczek itp to trzeba wyhodować kilka minut w garnku ale na codzień to wystarczy przelać butelkę wrzątkiem. Jak smoczek spadnie to płukanie w wodzie wystarczy bez szaleństwa naprawdę.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.06.15, 19:48
                                                    JA też nie jestem za sterylizacją zbytnio. A co tam wspomniałam wtedy to dlatego bo zzalazłam podgrzewacz który mial dodatkową funkcję sterylizowania, hmm ale ja moze takie rzeczy narazie zostawię...zobaczymy jak to będzie z karmieniem jak się urodzi, a w razie co to zamówię na allllegro..
                                                    Co do prania to ja wlasnie też się nad tym zastanawiałam zeby zacząć... Troch tez mnie przeraza wizja prasowania tylu rzeczy. Mam sporo kupionych przez siebie, no i dostałam dodatkowo worek od kuzynki ciuszków.
                                                    A co do tego nawilżacza to ja mam Frania bardzo gorąco w lecie i wogóle w swoim pokoiku i w nocy się budzę żeby pić wodę kilka razy, tak myślę czy to nie powód tego suchego powietrza? Może więc nawilżacz coś pomoże.. No a w zimie to wogóle porażka, ręczniki pomagały ale schły w godzinę smile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.06.15, 22:23
                                                    Sweet to Tobie nawilżacz się przyda w szczególności 😁
                                                    Dziewczyny bierzecie do szpitala koszule nocne czy piżamę? Bo ja chciałam zabrać koszulki na ramiączkach oczywiście rozpinane i spodenki od piżamki i noe wiem czy ro dobry pomysl...ale tak mi najwygodniej a w koszuli to zawsze pupę mam na wierzchu...uncertain
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.06.15, 16:43
                                                    Ja biorę 3 koszule jedna na krótki rękaw dwie bez rękawów. Wszystkie mniej więcej do kolan. Spodenki chyba nie mają sensu potem będzie ci niewygodnie będzie
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.06.15, 18:00
                                                    Ja też wolę koszule nocne. Wiem, że się podwijają ale ja spodni pizamowych nie lubię. Chociaz wiecie co, położna nam mówiła ze warto sobie wziac chociaz jakies spodenki krótkie pizamowwe bo jest wygodnie chodzic, no ale ja i tak nie lubie spodni.
                                                    A tak wogóle nawiasem mówiać nie wiem jak jest w waszych szpitalach ale u nas w dzien się nie chodzi w koszulach pizamowych, tylko na noc sie je zaklada (no chyba ze ktos chce, nikt nie zmusza co do ubioru) wiec ja to zawsze zakładałam legginy i jakąs koszulke i było mi wygodniej (no wlasnie wygodnie leżec i sie przekręcac itd wogóle sie lepiej czułam) a teraz jak jest gorąco to sobie legginsy obcięłam i tak chodzę. To i tym razem do szpitala zabiore tez pewnie leggginsy, chociaz hmmmm jak będziemy po porodzie takie porozcinane to pewnie lepiej byłoby miec jak najmniej na pupie, więc lepiej się ubierac w dzien też w koszule... no własnie nie wiem jak teraz tak sobie myślę...
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.06.15, 18:14
                                                    Frania a jak się pierze ciuszki niemowlakowi to można używać już płynu do płukania? Bo widze różne opinie... Oczywiście mówimy o tym delikatnym dziecięcym płynie.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.06.15, 20:33
                                                    U nas cały dzień chodzi się w piżamie w szpitalu. Ja chodziłam po porodzie w tych jednorazowych majtkach tak żeby podkład się nie wysunął a w domu bez majtek całkowicie nic tak nie leczy jak powietrze. Zresztą po porodzie nie wychodzi się z pokoju na spacerki ewentualnie do łazienki i to też na kilka minut, bo dziecka z pokoju się nie wynosi. Przynajmniej u nas tak jest lepiej żeby noworodek nie miał tak dużo bakterii na początek życia. Co do prania to ja piore w lovela i nie Mam płynów puki co do plukania. Piore w mleczku nie w proszku. Ale tak jak napisałaś jest wiele teorii na ten temat. Słyszałam że niektórzy odrazu w piersilu pióra i płakała w lenor. Ja poczekalni aż mała skończyła rok.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.06.15, 20:30
                                                    Dzięki Franiasmile Dostałam od kuzynki sporo ciuchów, razem z moimi kupionymi to już mam ogrom, chba zaczynam powoli prac....
                                                    Ahhh bylam dziś na szkole rodzenia, już 3 lekcja i zaczynam miec juz masę lęków sad
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.06.15, 11:50
                                                    Sweet szkoła rodzenia ma cię uspokoić a nie zdenerwować tongue_out moja siostra mówi tak "każdy z jakiegos tyłka wyszedł kobiety są do tego stworzone wiec nie ma co się nad tym zastanawiać tylko trzeba urodzić i juz" ja się staram o tym nie myśleć co mnie czeka ale oczywiście coraz częściej zdarzają się ludzie którzy mi to utrudniają pytając " a boisz się porodu, a myślisz ze tym razem wytrzymasz itp." ja zawsze odpowiadam ze nie bałam się do puki nie zaczęłas o tym gadać. Ludzie czasem nie myślą.
                                                    Co do prania to dziś zrobiłam ostatnie tzn pieluchy teatrowe i ubranka do szpitala. Teraz zostaje mi pościele itp. A i rzeczy typu spodnie jeansowe sukienki sweterki itp. Stopniowo powolutku sobie wypiore może w przyszłym tyg. Tych rzeczy nie mam aż tak dużo jak bodow itp, ale to na szczęście mam już wyprane i wypracowane. Sweet zdecydowałas z kim będziesz rodzic?
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.06.15, 15:52
                                                    Niestety jeszcze w sumie nie wiem sad
                                                    Właśnie mam tak jak ty że dopóki nie myślę o porodzie to się nie boję, a wczoraj była lekcja o rodzeniu itd Najbardziej nie wiedziałam, że to może być nie tyle bolesne co bardzo męczące i dlatego boję się ze nie dam rady... A wogóle to mogę sama rodzić... tak w tym końcowym etapie i tak wolę byc sama bo przy tych skurczach i parciu to nie każdy się moze skupić jak jest ktoś obok. No a w tym początkowym etapie to może będzie przy mnie mama, ale to też zależy jak długo ten etap będzie trwał i gdzie wtedy będe - bo nam położna nie radziła przyjezdzac za wczesnie do szpitala. Mam stresa to fakt... I jeszcze się boję tego że to już tak blisko i że mogę urodzić wczesniaka, a wtedy to wiadomo - problemy małe i duże....
    • wioletta66mama Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.06.15, 16:53
      witam . jestem za granica w pracy. i zbytnio nie zwracam uwagi na swój stan zdrowia. ale czuje sie od paru dni fatalnie. okres miałam tydzien temu i trwal zaledwie dwa dni , potem odrazu wystapił sluz . teraz od trzech dni boli mnie żoładek , troszke predzej straciłam apetyt, 2 dni miałam lekko biegunke i mam ból w podbrzuszu . nie cały czas ale co jakis czas wystepuje lekka bolesnosc piersi ,, no i zrobilam sie senna i szybko sie mecze. czy to może byc ciaza jesli ostatni raz spałam z partnerem ponad 3 tygodnie temu?
      • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.06.15, 21:17
        Witaj Wioletta smile Moim zdaniem wszystko możliwe, ale dla pewnosci, troche na spokojnie odczekaj i zrób test smile Na takie objawy ciążowe typu ból piersi i sennnosc to chyba za wczesnie... może to poprostu stres? smile Chociaż kazdy ma chyba inaczej... ja miałam praktycznie od razu objawy ciążowe utrzymujące się bardzo długo..a był to bardzo silny ból podbrzusza jak przy zapaleniu pęcherza, do tego gorączka, bardzo wyrazne osłabienie i zawroty głowy. Piersi zaczeły bolec dopiero dużo później smile
        • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.06.15, 10:11
          U mnie pierwszym objawem była infekcja intymna ( pH się zmienia w trakcie ciąży o podobno to częsty obiaw) potem właśnie ból piersi i brak apetytu. Najlepiej zrób badanie beta hcg. I wszystko będziesz wiedzieć
          • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 19.06.15, 14:48
            Dziewczyny ucichły...
            Ciekawe jak tam Meg się czuje...
            Ja mam troche doła bo nie dostalam zwolnienia od mojej gin, a to znaczy ze bedzie ciezko w przyszlym miesiacusad Dziewczyny, ogladam łózeczka i wiem ze chce kupic do łóżeczka bieguny, ale czy warto kupić do łóżeczka szufladę??? Czy to jest wygodne w użytkowaniu itd...nie moge sie zdecydowaćsad
            • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 19.06.15, 19:55
              Sweet a dlaczego nie dostałaś zwolnienia? Co za lekarka...
              Ja mam juz łóżeczko kupiłam używane 140x70 wiec większe niż standardowe smile
              W przyszłym tyg kończymy pokój malutkiej smile
              Meg odezwij się do nas sad
              • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 19.06.15, 20:07
                Ooo to kupilaś jeszcze inne niż ja planuję, ale kupilas z szufladą czy bez?
                A co do mojej gin...heh no poprostu wredna...chetnie bym ją zmienila ale to już teraz bezsensu.
                Tyle osób mi ją kiedys polecało, ale teraz sobie pozbierałam fakty ze wszystkie te osoby chodziły do niej prywatnie - więc wiadomo o co chodzi wink
                • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 19.06.15, 21:06
                  Cos w tym jest..nie zapłacisz nie dostaniesz...szkoda gadać uncertain
                  Kupiłam bez szuflady, przemalowalam na biało i wygląda rewelacyjnie smile
                  Ma zdejmowany caly bok i na upartego moge z niego zrobić później malutkiej lóżkosmile wiec zakup uważam za udany smile a jest bez szuflady i bez płoz smile mam wielka przesuwna szafę w pokoju malutkiej więc nie musze kupować szuflady ale gdybym jej nie miała to kupilabym z szufladą, zawsze to dodatkowy schowek smile
                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.06.15, 08:00
                    Ja mam bez szuflady i biegunów. Nie jestem za bujaniem dziecka bo im większe tym bardziej przyzwyczajone do bujania i ciężkie, ale każdy ma swoje zdanie. Wiadomo że troszkę zawsze się dziecko buja anie nie będę napewno tego robić notorycznie np zawsze jak będzie zasypiala. Ja to łóżeczko będę miała gdzieś pewnie do roczku, później mam turystyczne z którego byłam mega zadowolona. Uważam że dla chłodzącego dziecka to genialna sprawa ja mam takie


                    www.google.pl/url?sa=i&source=images&cd=&cad=rja&uact=8&ved=0CAUQjB0&url=http%3A%2F%2Fwww.free-trade.cracow.pl%2Fturystyczne%2F479-lozeczko-turystyczne-sun-p-995-r.html&ei=zgCFVZa_Iobg7AalyoO4Bw&psig=AFQjCNG_Vx5GzhqwxTzSM67kDMPNg6fAow&ust=1434866242092904&rct=j
                    Kupiłam je bo moja córka wstawała z łóżka i nogi w szczebelki jej wpadaly i zaczęło być to niebezpieczne a w tym turystycznym może spać dziecko praktycznie do 5 roku życia.
                    • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.06.15, 10:16
                      Dzięki dziewczyny, będę zamawiała bez szufladysmile Tak wlasciwie wszyscy ja odradzają więc pewnie zbędny wydatek.
                      • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.06.15, 12:49
                        Wróciłam wczoraj....
                        I tylko chyba przez te schody na 3p. znowu mnie rozbolało. Dziś jestem obolała i boje się co będzie dalej.... Boje się, ze ten straszny bol wroci, a w dodatku nieraz boli to tak jak skurcze, wiec nie wiem jak ma to odróżnić i kiedy w razie czego jechac na ip.
                        Nikomu nie zyczę tego co przezyłam, nie umiem cieszyć się juz ciązą, boje się co będzie dalej i jak wytrzymam te dwa miesiące
                        • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.06.15, 18:50
                          Meg, dobrze ze już jestes smile To się trochę tam nasiedzialas, a teraz w domu wypocyczywaj!
                          Ja to juz od dawna mam takiego stresa...bo ciągle mi się coś w tej ciąży przydarza i boję się co będzie teraz na tej końcówce i jak zniosę poród. Mam w tym tygodniu już to ostatnie usg (trzecie) więc czekam z niecierpliwoscią...
                          • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.06.15, 18:52
                            Ja też już jestem spanikowana....
                            Szczerze to nie wiem jak te dwa miesiące wytrzymam sad
    • iziula1 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 21.06.15, 18:57

      Ponieważ Kochane Sierpniówki zostałyście największymi "gadułami" forum postanowiłam podczepić Was na górze.
      Jak już się Wam znudzi bycie na świeczniku forum dajcie znać wink
      • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 21.06.15, 19:14
        Ale nam się nie znudzi nawet po porodzie 😊😜
        Meg 3maj się ciepło kiss wszystko będzie dobrze kiss
        U mnie tabletki na ciśnienie chyba pójdą w ruch jesli się nie unormuje w ciagu 3 tyg sad dla mnie gwarantują obniżenie ciśnienia ale dla malutkiej mniejsze dotlenienie sad...
        Ale nic to, ogarniemy temat dziewczyny smile zostalo 8 tygodni więc złe myśli na bok i ciśniemy do przodu kiss
        • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 21.06.15, 20:02
          Zgadzam się sio z tymi złymi myślami. Ja od przyszłego poniedziałku zaczynam zastrzyki z heparyny w brzuch, nic jakoś to przetrwam. Dziewczyny czy zaczynać się pakować? Wybilo mi magiczne 32 tyg co oznacza że jak maleńka by się teraz urodziła to będzie w stanie Przeżyć. Chociaż oczywiście lepiej poczekać. Dziewczyny zaczynacie się pakować??? Każdy mi mówi ze juz powinnam... Co wy o tym myślicie?
          • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 21.06.15, 20:04
            Ja jakoś przez te przeboje straciłam chęci, ale fakt wszędze slyszę, że dziewczyny pakują się od 30tc....
            • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 21.06.15, 20:37
              Ja pakuję w przyszły weekend bo chciałabym, żeby mąż przy tym był i wiedział w razie czego co i jak, żeby później zbędnego zamieszania nie było smile
              • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 21.06.15, 20:38
                A jakie pieluchy kupujecie na poczatek?
                I które maja te wycięcie na pepek?
                • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 21.06.15, 20:43
                  Ja do szpitala mam pampersy 1 i dady 2ki na później całe opakowanie 156 szt, mam nadzieję, że malej podpasują smile a na tydz lub 2 po porodzie kupie jeszcze dady newborn one chyba maja wycięcie na pępek(ale zabić sie nie dam) lub bella happy one na bank maja wycięcie na pępuszeksmile
                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 21.06.15, 20:45
                    No wlasnie happy bella mają, bo je kupiłam, ale chcialam dokupic do szpitala pampersy z takim wycięciem, ale nie mogę sie doszukać czy pampersy mają takie wycięcie... Może Sweet bedzie wiedzieć....
                    • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 22.06.15, 09:50
                      Pampers premium care mają wycięcie na pępek. Ja stawiam na pampersy. Niestety na tym raczej nie zaoszczędze. Starsza córeczka źle znosila inne pieluchy wiec do roku nie będę ryzykować z innymi markami.
                      • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 22.06.15, 15:33
                        Tak tak, do szpitala to te pampers premium care 1 newborn 2-5kg. Ja kupię tych 78 sztuk, najtaniej chyba kosztują w Tesco - około 49zł. A po wyjsciu ze szpitala to ja tam chyba przejdę na jakies tańsze... te happy mają tez wycięcie, a dadę też wszyscy chwalą.
                        • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 22.06.15, 15:44
                          Moja koleżanka do tej pory kupuje cały czas te "premium care" (bo niby najlepsze, jakies mają dodatki dla wrazliwej skóry i wogóle...) ale one są takie drogie....że ja mam nadzieję iż wiecej ich kupować nie będę musiala, a przejdę później np na Dadę. cena jest nieporównywalna i co ciekawe, Dada ma tylu zwolenników, a niektórzy twierdzą że własnie to one są dużo lepsze. Kupię chyba i poprostu będę obserwować, czy będzie ok smile
                          • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 22.06.15, 16:19
                            Jeśli mam.być szczera to daty nie są tak chłonne i niestety uwalniają brzydki zapach siuskow. Poza tym są dużo sztywniejsze niż pampersa. Ja premium care kupiłam tylko do szpitala to opakowanie starczy na tydzień a po tygodniu juz wycięta na pępek nie potrzeba bo pępek zdąży uschnac i odpaść nie ma problemu. Na później mam zielone pampersy action są tańsze niż premium care a zato uważam ze równie dobre. A co do chusteczek to tez kupuje pampersa. Mam faceta który na olx sprzedaje po 4,80 taniej nie znalazłam.
                          • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 22.06.15, 16:20
                            Cześć Jeśli mam.być szczera to daty nie są tak chłonne i niestety uwalniają brzydki zapach siuskow. Poza tym są dużo sztywniejsze niż pampersa. Ja premium care kupiłam tylko do szpitala to opakowanie starczy na tydzień a po tygodniu juz wycięta na pępek nie potrzeba bo pępek zdąży uschnac i odpaść nie ma problemu. Na później mam zielone pampersy action są tańsze niż premium care a zato uważam ze równie dobre. A co do chusteczek to tez kupuje pampersa. Mam faceta który na olx sprzedaje po 4,80 taniej nie znalazłam.
                            • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 22.06.15, 17:29
                              To są o takie pampersy Frania??? allegro.pl/pampers-new-baby-dry-pieluchy-2-mini-100szt-3-6kg-i5466494593.html
                              • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 22.06.15, 18:57
                                Tak, ja kupiłam w promocji a Auchan za 27 zł 76 szt. Ja teraz Śledzę Promocje. Można naprawdę dostać dużo taniej. Sleep and Play to te pomaranczowe tez są dobre chodź dużo sztywniejsze niż te zielone.
                                • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 22.06.15, 21:09
                                  Butelki smoczki laktator itp wypazone Torby wyprane jutro się biorę za pakowanie. Jej to znaczy ze poród coraz bliżej.... W piątek idę do ginekologa ciekawe ile maleńka waży. Jest tak ruchliwa a jej ruchy momentami tak bolesne ze mam wrażenie ze waży juz z 5kg. Do tego daje dokuczają mi skurcze bolesne. Powiem szczerze meczy mnie już moja powolbosc. Jestem żywiołowa osoba i takie nagle spowolnienie Tepa bardzo mnie denerwuje.
                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 22.06.15, 21:14
                                    Ja byłam w piatek u gina i Blaneczka waży 1600g 😁 ma długą kość udową i lekarz mówi, że długa będzie 😊
                                    Dziś oglądałam salę porodową i poporodową w swoim szpitalu 😊 jest ok 😊 jakoś mnie to uspokoiło bardziej niż wzbudziło lęk 😊
                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 22.06.15, 21:23
                                    To mega tanio naprawdę! Szkoda, ale u mnie i tak nie ma auchmana.
                                    Moja tez bolesnie kopie!
                                    Prowadzicie dziewczyny karte ruchów? JA mam ją ale to dla mnie męczące i bardzo monotonne bo jak narazie to ten 10-ty ruch mi wychodzi ciągle okolo 9-10 i szczerze to nie wiem po co to wogóle potrzebne...
                                    • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 22.06.15, 21:25
                                      Jejku Gunia jaka już jest duuuuża! smile Gratuluję smile Ja mam w piątek usg, a jutro też ide na porodówke ze szkoła smile
                                      • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 23.06.15, 07:11
                                        Tych sal pogodowych jest kilka ja mam nadzieje trafić na ta na której już Rodziłam. Było tak naprawdę fajne wyposażenie. W netto Pieluszki dwie paczki za 90 zł ale te po 102 szt pampers te zielone. Ja nie prowadzę karty ruchów i nigdy nie prowadziłam właściwie nie wiem czemu to ma służyć ale skoro lekarz ci kazał to lepiej prowadź.
                                        • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 23.06.15, 19:19
                                          Ok zgłaszam się na listę spakowanych jako pierwsza, i tak serio zaczynam się bać. Mam mnóstwo koleżanek które rodzą w podobnym terminie Pocieszam wszystkie a sama sram zarem ze strachu.
                                          • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 23.06.15, 20:02
                                            A ja z pakowaniem troche jeszcze jestem w tyle sad
                                            Byłam na porodówce, mnie to troche zdolowalo ze jako jedyna tam byłam i bede sama, a tu taki trudny etap do przeżycia... Troche się boję czy psychicznie to w miarę dobrze przejdę, a fizycznie... Nie wiem sama nie myślę tak o tym bólu... Co najbardziej mi sie rzuciło w oczy to to - iż jest tam piekielnie gorąco i duszno, a jak tam wytrzymać rodząc?
                                            Frania i jak spora ci torba wyszła?
                                            • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 24.06.15, 12:45
                                              Ja mam dwie torby. Jedna dla malutkiej druga dla mnie. Dla mnie trochę mniejsza a dla Alicji większa. Jednak dla malutkiej więcej rzeczy Trzeba zabrać.
                                              • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 26.06.15, 17:39
                                                I po wizycie u ginekologa. Mała waży dokładnie 2 kg. A to już 33 tydzień.
                                                • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 26.06.15, 17:44
                                                  Frania, to nieźle waży u mnie 31tc i waży 1480g.
                                                  PS. w poniedziałek znowu trafiłam do szpitala - dziś wyszłam sad
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 26.06.15, 18:40
                                                    Meg co się stało? moja koleżanka ma termin na dzień po mnie i jej mała ma już 2400, podobno moja 2000 lekarz mówi ze to bardzo dobrze. Meg to jeszcze kilka dni i witam z 8 miesiącu.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 26.06.15, 18:44
                                                    Meg, mam nadzieję że już wszystko dobrze...my mamy wizytę 10tego lipca smile ciekawe ile mała przybrała smile w 31tc ważyła 1600g smile
                                                    Dziś odebrałam wózeksmile jest boski!! Już nie mogę się sierpnia doczekaćsmile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 26.06.15, 19:15
                                                    W poniedziałek dostałam znowu jakis boli - tak jak skurcze. Pojechalismy na ip, przyjeli, i wdrozyli prodecurę powstrzymania skurczy, ale o 4 nad ranem im powiedziałam, że to nic nie pomaga i dopiero dali mi paracetamol i pomogl. Chyba to od tej nerki, ale do kkonca nikt nie wie.... Dostalam tez leki na rozwoj pluc Mlodej. Szczerze to czuje się jakbym siedziala na tykajacej bombie, bo nie wiem kiedy moze zacząc bolec i czy to od cewnika, czy piasek w nerce, czy boli od cewnika bo podrażnia.... Mamy juz dość !!!!
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 26.06.15, 19:39
                                                    O kurcze Meg, trzymam mocno kciuki aby było teraz już wszystko dobrze.
                                                    Frania - no i ja mialam dziś też USG. No i jestem w szoku!!!! Ja jestem w 32 tygodniu, a mała jakby wszystko (długość, główka itp) 2-3 tygodnie większe! Wagi jej się niestety nie dowiedzialam, ani nic więcej zbytnio bo usg robiłam w szpitalu na nfz a tam aparaty takiej jakości że szkoda gadać..... Lekarz mi nic na to nie powiedział i ja też sama nie wiem co myśleć, może też fakt że nie pamietam ostatniej miesiączki i bede miała poród szybciej, a może moja Mała za szybko rośnie i to źle???? Kurcze też teraz zaczełam się troche martwić sad A może nie powinnam?!?
                                                    Przyszło dziś do mnie moje zamówione łóżeczko, jest cudne, a biorąc pod uwage nie tak wielką cene jaką zapalaciłam to było warto je kupić. I kółka oraz bieguny też do niego kupowałam i nie mogę sie już napatrzeć na to łóżeczko po prostu.
                                                    No i musze trochę juz poprzyspieszac z resztą zakupów....
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 26.06.15, 21:06
                                                    Ja miałam podtrzymwny poród e pierwszej ciąży wiec dokładnie wiem z czym to się je. Ja dostałam paracetamol i relanium w tylek. Za to urodziłam o 3 tyg za późno. Jeśli chodzi o wielkość dziecka To nie przejmuj się pewnie po prostu będzie większe.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 27.06.15, 11:35
                                                    Staram sie nie przejmować. Boję się najbardziej że to przez tą cukrzycę. Za szybki wzrost dziecka nie powoduje ze równie szybko rozwineły sie mu organy wwewnetrzne, serce itpsad No ale mam nadzieję wielką dziewczyny że jakoś dotrzymamy wszystkie do tego 36 tygodnia przynajmniej! smile
                                                    Lekarz mi pokazał na aparacie gdzie moja córka ma teraz stopę: pod moim cyckiem smile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 27.06.15, 11:39
                                                    Hehe smile Sweet moja ma podobnie smile i uwielbia pchać kopać w żebrasmile
                                                    Dziewczyny damy radęsmile ja jestem tego pewna! Nie myślę negatywnie smile choc u mnie też kolorowo nie jest...zostalo max 8 tyg smile mniej stresu to mniej problemów więc uszy do góry smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 27.06.15, 11:44
                                                    Oj Gunia, chcialabym miec tyle pozytywnych mysli co Ty, ale ja juz panikuje i te ok. 8 tygodni teraz po tych moich przebojach wydaje mi się wiecznością !!!!!!
                                                    Jeszcze dziś mnie meczy mega zgaga (jak nie brzuch), a muszę dużo pic na te nerki ....
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 27.06.15, 11:58
                                                    Meg pij, pij smile to dla Ciebie dobre i maleństwa smile i nie stresuj się tak smile zobaczysz ze wszystko dobrze się skończy i za 8-9 tyg jak znajdziemy wolną chwilę żeby coś tu napisać to będziemy się śmiały że tak sie stresowałyśmysmile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 27.06.15, 12:00
                                                    Oj juz bym chciała tak sie z tego smiać smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 27.06.15, 11:42
                                                    Sweet ja wczoraj czytałam na forum i dziewczyny podawały strasznie różne wagi dzieci, poza tym te wagi z usg też nigdy nie sa prawidłowe - nasłuchałam się w szpitalu o tym...


                                                    PS. kto tam wczoraj chwalił sie łóżeczkiem = poproszę o linka, bo ja nie wiem jakie kupicsad
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 27.06.15, 12:46
                                                    Ja smileJuż pokazuje: allegro.pl/show_item.php?item=5456470930
                                                    Wybralam białe, plus bieguny i kółeczka. Te kółka to super pomysł, moge sobie jezdzic nim z pokoju do pokoju, łatwo sie je ściąga i mozna zaczepić bieguny. Podobaly mi sie też zaokrąglone boki. za wszystko wyszło mi z przesyłką 214zł. Materacyk zamówilam u innego sprzedawcy gryka-pianka-kokos za 50zł, ale jeszcze nie przyszedł smile
                                                    Kupowaliście jakies wodoszczelne ochraniacze na materacyk? Bo ja narazie nie.. mam za to troche dużych podkładów do szpitala i jakąś ceratkę, ale czytalam ze to jest raczej jednorazowe i że sie poci na tym dziecko, więc moze takie coś kupić? Podklady i ceratki kosztują grosze, a ten ochraniacz to około 20-30zł.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 27.06.15, 13:04
                                                    Dzieki Sweet, ja nie mogę sie zdecydowac na te łóżeczko... tez mam tylko podkłady, zupełnie nie wiem co z poscielą/materacem czy tym wkladem....
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 27.06.15, 19:09
                                                    Sweet mam te samo łóżeczko tylko bez biegunów. Co do materaca to ja mam z czegoś tak z bananowca jakieś niby super czary mary kupiłam takie siostrze 2 lata wcześniej i ona kupiła mi takie samo jak Rodziłam pierwszą córkę było dosyć drogie bo kosztowało coś250 zł ale nie wiem czy warto było. Jak dla mnie czary mary i tyle. Jeśli chodzi o podkład to te ceratki są o tyle źle ze mimo że dziecko się nie rusza zabrdzo na początku ceratki się zwijaja. Metoda prób i błędów doszłam do takiego podkładu na gumkę z jednej strony to ceratki z drugiej frota i na to dodatkowo prześcieradło i powiem wam że to było najlepsze.wyjście. A kosztowało chyba ok 20 zł. Córką do tej pory na takim śpi. Dzięki temu nie musze prac materaca. Dziewczyny mój mąż dziś złożył łóżeczko i kojec do zabawy moja koleżanka ma termin na dzień po mnie i juz jest gotowa na 100 % a ja mam wrażenie ze mimo że niby jestem gotowa ciągle czegoś brakuje. A co do wagi to jak szłam rodzic lekarz mówił ze.mała będzie miała 3500 a miała 3460 wiec to chyba kwestia sprzętu jakim lekarz dysponuje. Dziewczyny kupujecie bujaczki plecaczki lub chusty?
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 27.06.15, 20:48
                                                    To jest Frania takie coś?: allegro.pl/akuku-podklad-z-tkaniny-med-materac-70x140-i5230154252.html Pisze że ma podgumowany spód,a bawełne na wierzchu. Kurcze ja się nie znam..
                                                    A co do tych chust to mnie sie to nie podoba, wolę nosić dziecko w gondoli albo foteliko/nosidełku. Bujaczki są za to świetne smile Fotelika, rożka, pościeli, kołderek, smoczków, wanienki i akcesoriów, przewijaka, jeszcze nie mam, ale będę zamawiała.
                                                    Aparaty do usg to wiem, że nie są tam najlepszej jakości. Wkurzyłam sie tez ze nie podali mi wagi dziecka, choć wiem że np mojej kooleżance na 3cim usg podali wagę. Więc pewnie też wina lekarza, który mi je robił sad No ale jednak pomiary wyszły jak wyszły....Na tym drugim USG pamiętam, że było nawet tydzien do tyłu, a teraz na 3-cim jest 3 tygodnie do przodu nawet. Co ciekawe niewiele od tamtego usg ja sama przytyłam, za to brzuch - nie zaprzeczę, urósł.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 28.06.15, 12:18
                                                    A propo wielkości dziecka to lekarz w szpitalu mi jeszcze powiedział, ze w 3 trymestrze moga byc odchylenia wiekowe do 2 tygodni i oni sie tym nie przejmują...

                                                    Pozatym ja juz nie wiem co mi jest, znowu w nocy bol, teraz takie rozpieranie w calym brzuchu, juz nie wiem jak to nazwac. Teraz niby nie boli, ale mam wrazenie ze mam ten brzuch opiety, tak jakby ona nie miala miejsca tam... I tak mnie ciagnie na dole, taka obolała jestem. Macie jakoś tak???????? Jestem załaman i wyczerpana tym....
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 28.06.15, 12:58
                                                    Meg, kurczę...to pociaganie w dole troche niepokojące....ja mam twardnienia też..czasem kilka razy dziennie ale mnie dołem nic nie ciągnie tylko od jakiegoś tygodnia bolą mnie tak jakby kości w pochwie...wydaje mi się, że to malutka uciska bo już leży główka w dole albo po prostu ciało przygotowuje się do porodu i wszystko się luzuje....
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 28.06.15, 13:02
                                                    Gunia, ja już waruje, nie wiem co robić... No ale dopiero wróciłam ze szpitala. Jutro zapiszę się do swojej gin na kontrolę... Ja już nie wiem co tam się dziejesad
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 28.06.15, 13:19
                                                    Sprawdź to..wiem, że jesteś już zirytowana ciągłymi wizytami u lekarzy ale wytrzymaj jeszcze troszkę kiss bedzie dobrze kochana! Tylko się nie stresuj! Umów się na jutro, opowiedz wszystko co zauważyłaś i co cię niepokoi i będziesz spokojniejsza kiss
                                                    Ja na twardnienia dostałam duphaston i magnez..może też ci to przepisze bo nie pamiętam czy bierzesz czy nie uncertain
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 28.06.15, 16:36
                                                    Meg ja mam tak samo, juz się przyzwyczaiłam nawet do tego. Czasem tez mam takie wrazenie ze ona sie ledwo mieści. A od 2 dni nie moge spac tak się zestresowalam tą wielkością, ale mówicie ze 2 tyg odchylenia to nic...no a u mnie 3...Moze tez sie zapisze na jakąs normalna wizyte i normalne usg...
                                                    U mnie jeszcze doszło takie jakby uczucie duszności, strasznie ciezko mi oddychac i np jak mówie to musze ciagle łapac oddech, chyba mi Mała naciska na przepone, sama nie wiem
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 28.06.15, 18:05
                                                    Na serio ta wielkością się nie przejmuj, mi powiedział, że jest za mała tzn ze jej wielkośc jest na 28 czy 29tc, ale ze własnie takie rozbieżności nic nie znaczą teraz. A badał mnie pod kątem mojego mega małego brzucha, aby spradzić czy ona nie jest za mała i czy wód płodowych jest oki i niby wyszło, że wszystko dobrze. A obwód brzucha mi mierzyli w szpitalu i mam 74cm...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 28.06.15, 18:32
                                                    Sweet mam tak samo. Dziewczyny to znak że zbliżamy się do końca i nie chce was martwić ale z tego co pamiętam będzie juz tylko coraz gorzej. Mnie oprócz skurczy twardnienia i duszności nawiedza ciągle uczucie senności zgaga ból pleców ból nogi wymiotyi ( żylaki pokazały się też w pacheinie i na partiach intymnych) ogólnie ktoś mi kiedyś powiedział ze ciąża to wyniszczenie organizmu. W całości się z tym zgadzam
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 28.06.15, 18:35
                                                    A ja teraz mam np takie rozpieranie w brzuchu - po bokach ale powyżej pępka, co to??????????????
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 28.06.15, 20:49
                                                    Każdy odczuwa inaczej. Meg wydaje mi się ze skoro cie to niepokoi powinnaś jechać na sor. Ostrożności nigdy dość a przynajmniej cie uspokaja
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 29.06.15, 08:40
                                                    A ja wczoraj byłam w lesie, pozbieralam troche poziomek i jagód, niby za wiele sie nie schylałam a jednak zaszkodziłosad Wieczorem myślałam że juz rodze bo dostałam takich silnych bóli jak kopniecie prądem,wzięłam nospe i połózyłam sie spac przesttraszona. Dzisiaj też boli ale mniej no i czuje że to z kręgosłupa (wczoraj nie dało sie poczuc), moze jakiś okrpopny nerw.....Aj jaki to bólsad
                                                    Meg to rozpieranie w brzuchu ja mam cały czas, trzeba sie z tym pogodzić, po prostu Mała pewnie rośnie i rośnie. Teraz po 33 tygodniu ponoć będzie nawet podwajac swoja wage! Ja się tego właśnie boję bardzo, bo moja jest juz i tak duża, a ja juz nie daje rady.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 29.06.15, 14:18
                                                    Wróciłam własnie od tego lekarza co robił mi badania prenatalne i echo serca. Młoda juz nie ma tej niedomykalności zastawki trójdzielnej - wchłonęła sie. I dzis powiedzieli ze wazy 1800g.
                                                  • kwiat-2222 Re: Sierpniowe mamusie 2015-info od moderatora 29.06.15, 20:10
                                                    Hej dziewczyny, mam pytanie czy na każdym USG macie sprawdzane AFI- ilosc wod plodowych?
                                                    Bo ja zauwazylam , ze nie mam tego sprawdzanego na USG... jedynie na połówkowym, a martwi mnie ,że mam chyba! trochę mały brzuch... ;|
    • kwiat-2222 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.06.15, 20:26
      Myśliscie, że gienkolog może to w jakiś inny sposób sprawdzić? Bo ja przez przypadek natknelam sie na temat małowodzia, i się nakrecilam, wizyte mialam tydz temu, ale AFI nie bylo sprawdzane, a ja nawet nie mialam pojecia o tym.
      • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.06.15, 20:56
        Ja myślę, że gdyby rzeczywiście ilość wód płodowych byłaby zbyt mała to lekarz by ci o tym powiedział..nie może takich rzeczy zatajać..mój zabronił mi czytać Internetu :p mówiąc, że same wyszukujemy sobie problemy na siłę a jeśli coś byłoby nie tak z maluszkiem to jego obowiązkiem jest mnie o tym poinformowaćsmile każda z nas ma inny brzuszek i to jest normalne smile
        • kwiat-2222 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.06.15, 10:01
          Rzeczywiście, im bliżej porodu, tym bardziej boje sie, ze cos moze by nie tak! I chyba powinnam mieć zabronione korzystanie z netawink. Mój"mały" w 32 tyg. ważył 2.7 i tak się zastanawiam, gdzie on się tam mieściwink...
          A jak u Was dziewczyny, macie mierzone to AFI?
          • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.06.15, 10:39
            Mój lekarz tylko ostatnio powiedzial mi, że wód jest dużo i tyle smile a tak to na poprzednich wizytach wgl o tym nie wspominał smile ogólnie może 2-3 razy mi to powiedział od poczatku ciąży a tak to wydaje mi się, że sam to sprawdza ale o tym nie mówismile takiego mam doktorka cwaniaczka wink
          • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.06.15, 11:15
            Ja mam mierzone, bo mam b. mały brzuch 74cm. Wody w normie ale tej dolnej.
            PS. dzis znowu obudziłam sie z bólem nerki = paracetamol i przeszlo, ale pewnie niedługo znowu wyladuje na ip. Naprawde juz nie mam sily.........
            • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.06.15, 22:09
              A ja miałam juz dosc tego zamartwiania się i spekulacji ze mam dziecko za duże i wogóle, wsiadłam w samochód i pojechalam wreszcie na profesjonalne USG! Najlepszy lekarz w regionie i tym razem bdb sprzęt. NO I okazało się, że wcale moja Mała nie jest za duża! Wszystkie wymiary ma idealnie pod 32 tydzien niemal, tylko głowka jest troche większa - dłuższa, poniewać nie jest ona spłaszczona, tylko bardziej podłużna, ale to nie ma znaczenia medycznego smile Poza tym jest OK i waży 1900. Dostałam nawet zdjecie 3d buzi gratis, byłam taka zachwycona tym zdjęciem smile.... Uff jestem przynajmniej trochę już spokojniejszasmile
              A co do tych wód to ja też mam w normie
              • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.06.15, 23:19
                Sweet cudowne wieści! Bardzo się cieszę 😊 serio nie ma co się przejmować! Wszystko będzie dobrze 😊
                • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.07.15, 11:12
                  Tak właśnie, kolejny raz - nie polecam robienia usg na nfz. Chyba ze mają dobry sprzęt i lepszych lekarzy niż u mnie. Same głupoty mi naopowiadal ten lekarz, a tu wszystko ok.
                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.07.15, 08:14
                    Sweet, chyba ma duzo racji, ja bylam w szpitalu na usg tej nerki i pecherza z cewnikiem i powiedzieli, ze nie widza tego dobrze, ze chyba sie ten cewnik wysuną. a w pon bylismy prywatnie i sama jako laik widzialam dokladnie ten cewnik. dwa rozne widoki z usg...
                    • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.07.15, 10:24
                      Co tu taka cisza ???????????????????
                      • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.07.15, 23:20
                        Ja jestem cały czassmile Jak tam znosicie upały? Bo ja nie bardzo, chodze tylko w cieniu np w parku a na słoncu się od razu bardzo źle czujesad
                        • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.07.15, 21:52
                          A ja spontanicznie wyjechałam sobie w sobotę na camping na plażę. Wróciłam dziś i było naprawdę fajnie. Taki spontaniczny wyjazd z w trzy baby ja moja córka i moja mama. Fakt ze klimatyzacja w przyczepie bardzo mi momentami pomogła ale i na plaży dało się wytrzymać. Ważne ze moja córeczka miała ubaw po pachy. Dziewczyny mam już dość naprawdę chciałabym juz urodzić i mieć moje dwie kochane córeczki.
                          • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.07.15, 16:06
                            Bardzo dobrze zrobiłaś Frania, tyle co się oderwałyście by odpoczacsmile
                            A ja tez juz mam dosc, do tego brzuch juz boli, nie wiem czy to nie skurcze. A Mała sie rozpycha okropnie i czasem jest tak ze juz nisko, ze siedziec nie moge, a czasem tak wysoko ze oddychac trudno
                            • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.07.15, 18:24
                              Ja juz nie daje rady z obrzękami sad juz nie mam stop tylko wielkie kopyta słonia crying
                              Jakas masakra....sad
                              • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.07.15, 20:20
                                Gunia - ja też mam sad
                                • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.07.15, 20:25
                                  U mnie wygląda to strasznie i strasznie to odczuwam sad nawet jak nie ma upałów sad czy siedzę czy chodzę czy leżę odczuwam te stopy masakrycznie crying czasem nawet podkulić palców nie mogę sad i tak mam od samego rana sad
                                  Serio wszystko zniose ale to przeszkadza mi przeokrutnie sad nawet kapiel stop w zimnej wodzie nie pomaga crying jutro mam wizytę zapytam czy na prawdę nie da się z tym nic zrobićcrying
                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 10.07.15, 07:28
                                    Guniaag bardzo Ci współczuję ja mam z kolei problem z lydkami. Żylaki są ogromne i strasznie bolą. Właśnie jadę na wizytę do chirurga naczyniowego chce juz się zapisać na zabieg, pewnie pół roku się czeka na taką operację a ja muszę coś z tym zrobić jak najszybciej bo ból jest nie do zniesienia juz nie mówiąc o okropnym wyglądzie. Oj brzuszek przeszkadza skorcze bolące no ale cóż dziewczyny to już końcówka 9 msc zbliża się wielkimi krokami.
                                    • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 10.07.15, 08:51
                                      Własnie sie zastanawiam czy to nie skurcze - te bóle i twardnienie, musze zapaytac moją gin, a ja wizyte mam w czwartek.
                                      Gunia, ja na te nogi nakupiłam kilkanaście maści i kremy, najlepiej chyba sprawdzila mi sie Bielenda na opuchnięte nogi dla kobiet w ciąży. No i mi najbardziej puchną palce u stop co bardzo boli bo paznokcie wrastająsad Ale dobrze ze juz tak blisko koncówki i juz do żadnego chirurga nie pójde z wycinaniem ich, bo jak ostatnio dostałam zakażenia to prawie 3 tygodnie chodzic nie mogłam.
                                      W przyszlym tygodniu mam zamiar spakowac torbe do szpitala!smile Tylko rożka i fotelika jeszcze brak.
                                      • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 10.07.15, 13:15
                                        Moja torba juz spakowana czeka na wyjazd. Byłam u chirurga i powiedział ze będzie miał ze mną trochę pracy ale za jednym razem jest mi w stanie usunąć wszystko. Na operację mam iść 3-4 msc po porodzie. Boje się ale z drugiej strony bardzo się ciesze ze będę mogła znów ubrać krótka spódniczkę. Na do giną dopiero 17.
                                        • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 10.07.15, 13:40
                                          super!!!!! za jednym razem to rewelacja!!! =) bardzo się cieszę =) 3-4 miesiace po porodzie tro super! można wtedy karmić piersią?
                                          • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 10.07.15, 18:06
                                            Mam nadzieje ze tak
                                            • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.07.15, 11:21
                                              A ja mam od paru dni takie straszne twardnienia brzucha sad Robi mi sie to po dłuzszym chodzeniu i wieczorami, no i tak strasznie ciągnie mi w dół...nospa i Mg nie pomagają, a wizyte mam dopiero w czwartek. Boje sie jechac na IP, ale juz mam naprawde dosc!
                                              • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.07.15, 12:00
                                                Sweet nie chce cię martwić ale w niczym VI nie pomogą na IP. Tez tak mam już od dłuższego czasu. Macica uczy się pszec. Jak będziesz miała skorcze regularne To co innego. Puki co odesla cie z.kwitkiem.
                                                Jak tam walizki spakowane? I na jakim etapie przygotowań jesteście? Zakupy zrobione?
                                                • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.07.15, 12:22
                                                  U mnie wszystko ready smile ps. troche Wam zazdroszczę tych skurczów 😐 może to głupie ale tak jest...ja nic nie czuje 😡 i boje się że pojadę w ostatniej chwili 😡 a blisko nie mam 😞
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.07.15, 12:51
                                                    Tak wlasnie podejrzewam ze nic nie pomogą i dlatego nie jade. Gdzies tylko czytalam w necie ze jak są te twardnienia to moze sie szyjka skracac (?) a wtedy trzeba leżec. Nie ma co zazdroscic tych skurczy bo łzy w oczach mi stają przez ten brzuch i ból- ja chce jeszcze żyć, a nie leżec! sad Do tego moje "Maleństwo" jest strasznie aktywne i bardzo mocno kopie co też boli ...
                                                    U mnie przygotowania idą powoli, ale idą smile Wczoraj 1 rożek, ochraniacz do łozeczka i kolderke zamówilam. Pranie ubranek mam juz porobione i ostatnia wielka tura prasowania została, która wisi i czekasmile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.07.15, 13:17
                                                    A ja znowu w szpitalu i poleze tu juz do konca. Bol nie do zniesienia. Psychicznie i fizycznie jestem wykonczona - ryczę z bolu i bezsilności. Minimum muszę doczekac do 36tc a to jeszcze 3 tyg
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.07.15, 18:17
                                                    Meg dasz rade. Musisz dla dzidziusia! Co do tych twardnienia to ja mam już je długo (od ok 5-6 msc) ale teraz sa coraz mocniejsze i bolesne puki nie są regularne to wiem ze to normalne. Co do tych ruchów to mogę podpowiedzieć ze przed porodem dziecko się uspokaja. Jest mniej aktywne przed samym porodem. Jutro idę na badania krwi mam do zrobienia Hbs morfologia i mocz kurcze zastanawiam się kiedy zrobi mi wkoncu badania na paciorkowca. Trochę mnie to martwi ze jeszcze ich nie wykonałam
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.07.15, 20:27
                                                    Bole się mi tak zwiekszyly ze zaczęłam wyć z bólu. , uparli sie zawieźc mnie na pogotowie a tam lekarz kazał mi niestety zostac😂 to już mój 4 pobyt w szpitalu. , dostałam zastrzyki na rozwój pluc , luteine , magnez i coś w kriplowce na te bole. Nic na ktg nie wyszło, wiec najgorszego się nie mam co bać ale bóle po tych lekach nie ustają wogolesad Mimo wszystko chcę do domu!!!
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.07.15, 15:01
                                                    Sweet, ja tez zaliczam juz 3 raz w szpitalu i maja mnie trzymac do konca... tez mialam te leki co Ty i dupa.... Dzis znowu gorzej caly dzien rycze bo juz nie wytrzymuje. Takze na ktg nic sie nie pisze....
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.07.15, 19:38
                                                    Ale cisza.... Dziewczyny jakie macie ciuszki dla maleństwa do szpitala ale nie tylko czy macie większość ma krótki czy długi rękaw. Ja przyznam mam większość po córci która urodziła się w styczniu wiec siła rzeczy są to raczej długie rękawki ale koleżanka która ma termin taki jak ja pokupowala wszystko na krótki. Wczoraj dokupilam dwa krótsze komplecik ale nie wiem czy mam jeszcze coś kupić czy dać sobie spokój
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.07.15, 20:48
                                                    =) ja mam spakowane 3 rampersy z krótkim rekawkiem, 2 pajace i 3 komplety body dł rekaw+spiochy =) w szpitalu jest mega goraco wiec mysle ze bedzie w samym rampersie i skarpetkach ale wole miec cos cieplego w razie czego =) do przykrycia zabralam zamiast grubego rozka cieniutki kocyk i 3 pieluszki flanelowe =) ja jestem za tym zeby dzieciaczki nie przegrzewac =)
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.07.15, 20:49
                                                    i ogólnie z ciuszków z kr rekawkiem mam tylko te rampersy =) uwazam ze to wystarczy bo w domu mam dosyc chlodno a wychodzac na spacer moge zalozyc body z dl rekawem i spodenki =)
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.07.15, 19:31
                                                    Dziewczyny dziś byłam u ginekologa. Zrobił mi test na gbs. Wyniki we wtorrk. Maleńka ms juz 2500 g. Mam skrócona szyjkę macicy i rozwarcie na jeden palec. Lekarz twierdzi ze raczej urodze przed terminem. I właśnie sobie uzmysłowilam ze nie jestem jeszcze gotowa. Mam jeszcze mnóstwo niezalatwionych spraw. Oczywiście odrazu po lekarzu poszlam dokupić kilka par bodow na krótki rękaw i getrow 3/4.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.07.15, 20:57
                                                    Ja w piatek idę na gbs smile u mnie tydzień temu wszystko bylo zamknięte smile a malutka wazyla 2200 smile ciekawe ile bedzie wazyc za tydzień smile 3mam kciuki za wynik badania smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.07.15, 21:18
                                                    W pierwszej ciąży miałam ujemne gbs. Ale w tej spodziewam się dodatniego. Zauważylysmy z.koleżankami taka tendencje podczas pierwszego porodu żadna nie miała paciorkowca a już przy drugim każda miała. W sumie to nic nie zmienia poprostu na porodowce podadzą mi lek żeby nie zarazić dziecka nie ma się czym przejmować. Ja chyba jutro wypiore pościel dla malutkiej i juz wszystko przygotuje.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 19.07.15, 16:16
                                                    A ja dalej w szpitalu leżę. Może jutro mi coś powiedza co do mojego wyjścia. Mam już dość! A co do gbs to ja mam dodatni ale to żaden ponoć problem. Aaa dziewczyny porobiłam mega zakupy przez neta, już teraz wszystko mam oprócz fotelika. Teraz czekam aż wszystko dojdzie no i musze pranie i prasowania skończyć! !!!
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 19.07.15, 16:20
                                                    Takie piękności maleństwa tu obok mnie leża ze juz bym naprawdę tez chciała swoje! Nie mogę się doczekać. , a tu już 35 tydzień ☺
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 19.07.15, 18:35
                                                    To czekanie jest okropne. Juz bym też chciała urodzić. Tymbardziej ze lekarz powiedział mi o tym rozwarciu dal juz taka nadzieje ze juz całkiem niedługo.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 19.07.15, 18:36
                                                    Sweet zamów ten fotelik bo jak przyjdzie co do czego to w czym wyniesiesz dziecko ze szpitala...
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.07.15, 09:50
                                                    Fotelik chce taki lepszy kupić i żebym go mogła wpiąć kiedyś do wózka - spacerówki. , bo tak sobie wymyslilam☺ wiec muszę obejrzeć te foteliki i te spacerówki na żywo ale narazić leżę i nie mam się jak ruszyć sad
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.07.15, 12:46
                                                    To musisz dopasować fotelik do wozka. A i zastanów się nad większym foteliki dłużej ci posłuży są takie od 0do 9 kg i takie od 0 do 13 kg. A jako masz wozek?
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.07.15, 08:51
                                                    Oo cenna rada dzieki☺Mam w domu wozek bez fotelika ale taki stary baaaardzo , nie sklada sie i ciezki trochę jest wiec pojeździe nim jak najkrócej i kupię taka droższa spacerowe . Kurcze ja w tym szpitalu schudłam 2kg w tydzień, a tu już 9 miesiąc, nie wiem czy to normalne teraz się tym martwie...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.07.15, 15:56
                                                    Polskie szpitale.... Tam schudniesz najwięcej. Jesteś pod stałą opieką wiec chyba nie ma co panikować. Ja tez nie tyje waga stoi i jakoś mnie to nie martwi.
                                                    Kurcze mam dziś jakieś takie dziwne uczucie, niby chce mi się do toalety niby nie, skurcze jakieś takie mocniejsze... Napieranie na krok jakieś mocniejsze... Tak się zastanawiam może to już..... Narazie nie panikuje ale dziwnie się czuje
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.07.15, 07:41
                                                    Mnie wczoraj wpisali i wróciłam popołudniu do domu. Zabrałam się za oglądanie zamówionych paczek, potem szkoła rodzenia, potem zakupy i myślalarm ze umrę tak brzuch mnie bolał i twardnial. Teraz porostu juz nie będzie lekko i musimy nieco zwolnic.sad biorę leki na te skurcze, ale one i tak nic nie dają. , za tydzień i tak je ostawwiam bo nie mam zamiaru przechodzic terminu.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.07.15, 08:40
                                                    Ja jeżdżę juz tylko sporadycznie do szkoły rodzeniasad opuchlizna utrudnia mi juz swobodne poruszanie się sad chodzę tylko w sandałach bo w nic innego nie zmieszczę stopy sad
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.07.15, 09:00
                                                    Ja ją już chyba nawet niedługo kończę. ...ale tak mi się tam podobalo ze aż naprawdę szkoda się robi... Polozna mówiły ze do 10 skurczów dziennie to normalne, to ja do południa mam ich już więcej heh. Naprawdę nie wiem dziewczyny jak tu wytrzymać te ostatnie tygodnie. ...sad no i tyle mam jeszcze do zrobienia. Ale jeszcze tydzień i mamy do noszona ciaze😊 w 37 to już można rodzic - tyle jestem spokojna
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.07.15, 19:16
                                                    Dziewczyny zamilkly.... Toczycie się jeszcze?
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.07.15, 14:34
                                                    Ale cisza... Ja nadal nierospakowana, ale bóle i skurcze mam coraz większe, jednym słowem juz coraz ciężej. Stresa tez mam coraz większego!sad
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.07.15, 19:51
                                                    A zakupy zrobione? Juz takie na 100 %?
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.07.15, 20:42
                                                    Mi już powiem szczerze się nie chce. Codziennie się zastanawiam -a może to już dziś... Ale nic czekam dalej. W wózku juz podusia kocyk zabaweczki przygotowane, łóżeczko tez pościel powleczona karuzela wisi no jednym słowem jest wszystko oprócz najważniejszej małej osóbki. Tak codziennie coś "skubie " a to dołożę pluszaka, a to Ciuszki poukładam, tak się kszatam i czekam a to czekanie najgorsze.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.07.15, 22:32
                                                    Hehe 😊 u mnie wszystko pozamykane wiec nie liczę na to ze cos się wydarzy wczesniej uncertain ale nic, 9 miesięcy wytrzymałam to i 3 tyg poczekam smile ciuszki juz w szafie ułożone, lozeczko bedzie ubieram mąż jak bede w szpitalu smile tak mi teraz dobrze bo nizsza temp i obrzęki mniejsze...ale od czwartku znowu upałyuncertain
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.07.15, 15:42
                                                    Mnie mąż prosił żebym nie zostawiala go z ta pościelą. On jest kiepski w prasowanie a moja pościel składa się z kilkunastu części kokardka baldahimu falbanką pod łóżkiem itp. Na początku próbowałam mu wytłumaczyć co jak ma zrobić ale jednak się poddał. Ja wszystko mam przykryte wiec się nie zakurzy awet jak poczeka jeszcze kilka tygodni. Do giną idę 7 sierpnia. Jestem ciekawa czy otwieram się bardziej czy zostałam w miejscu.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.07.15, 17:23
                                                    Hehe smile to mój tez by sie poddał :p ja jiz mam wszystko poprasowane i nie mam baldachimu wiec myślę że mój ogranie sprawęwink a wizytę też mam 7mego :p i pewnie mi powie że dalej pozamykana jestem smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.07.15, 20:31
                                                    Ja mam nadzieje ze urodze do 7 he he he. A macie już te badania na gbs zrobione? Ja z córka miałam ujemny teraz mam dodatni. Właściwie wszystkie moje koleżanki które mają powyżej jednego dziecka po pierwszym porodzie nagle mają gbs dodatki. Mamy taką teorie ze zakazane jesteśmy na izbie przyjęć w szpitalu bo to nie możliwe żeby każda dosłownie każda nagle po pierwszym porodzie dostawała paciorkowca.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.07.15, 21:05
                                                    Ale Frania ty się tym Gbsem nie przejmuj wogóle teraz bardzo dużo osób ma dodatni, ja mam zresztą też. A ostatnio lezalam na oddziale z dziewczyną która miala ujemny ale "na wszelki wypadek" dali jej i tak antybiotyk bo ponoc za dlugo lezala w szpitalu i mogła si e zarazić. A no wiec lepiej brać.
                                                    A co do szyjki to ja byłam dziś u giina i powiedziała mi ze u mnie sie na poród narazie nie zanosi Szyjka długa i wogóle nic sie nie dzieje, kazala mi dla odmiany teraz dużo chodzic i odstawiac leki. Ah ja nie chce przechodzić tej ciąży też chce miec juz córeczkę obok...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.07.15, 21:24
                                                    Moja koleżanka rodziła z dodatnim gbs nie zdążyli jej podać antybiotyku i dziecko miało wrodzone zapalenie płuc. Ledwo je odratowali. I taka ciągła.myśl ze może mi też nie zdąża podać leku.... Chyba już panikuje. Co do skurczy to Mam okropne i bolesne wieczorami są nawet regularne ale ustępują po kąpieli. W czasie skurczy juz czuje parcie na krocze wiec może juz niedługo.....
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.07.15, 22:16
                                                    Ja robiłam gbs tydzień temu a jeszcze nie ma wyniku sad moze 7.ego na wizycie sie dowiem smile
                                                    Dziewczyny macie jiz nisko brzuch?
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.07.15, 08:49
                                                    Ja od początku mam nisko brzuch. Jestem wysoka 173 cm. I z pierwszym i z drugim dzieckiem brzuch mega nisko. Ale co fajne idzie mi do przodu także z tyłu nie widać ze jestem w ciąży i brzuch tez nie jest duży. Każdy mówi ze wyglądam na 6 maks 7 msc. Ja na wyniki gbs czekałam 2 dni. Dziwne ze tak długo czekasz
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.07.15, 09:52
                                                    No zawsze informowali mnie o wyniku sms lub mailem a tu lipa uncertain musze czekać do piątku uncertain ja brzuch mam wysoko smile ciekawe czy się obniży smile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.07.15, 11:56
                                                    Ja tez jeszcze ponoć nisko nie mam. To może jeszcze z tydzien/ dwa czekac nam na obnizenie przyjdzie. Z jednej strony zazdroszcze ci Frania tego rozwarcia - kto wie może teraz troszke szybciej urodzisz? Bo u mnie nic narazie sie nie dzieje i niestety długa szyjka. A co do tych bóli to ja mam tak jak ty - okropne skurcze, wieczorem brzuch tak twardnieje ze płacze nawet jak musze sie schylic po szczoteczke do szafki, boli jak diabli, a do tego kłucie w brzuchu jak na okres oraz teraz dpszło ból kości łonowych. A co na to moja gin? Że dobrze ze boli bo macica sobie ćwiczy i teraz mam cierpiec i żadnych nosp i magnezów juz nie brac bo przechodze termin.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.07.15, 12:00
                                                    Mnie tez kości bolą ale bole jak na okres miałam moze dwa razy...i wszystko tez pozamykane...ciekawe kiedy sie cos rozkręci...juz mówiłam mężowi ze za tydzień zaczynamy sie kochać bardzo często smile moze to cos pomoże smile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.07.15, 12:01
                                                    Ah jak fajnie że jutro juz sierpień. A u mnie też jez wszystko gotowe i czeka, dwa duze komplety kołderek poprane, poprasowane, obleczone,dwa rożki, przewijak, wanienka, łózeczko, wózek wszystko poskręcane i pieknie czeka. Ubranka wszystkie tez wyprasowane. Doszły mi co ciekawe jeszcze dwa wielkie worki ubranek, bo rodzina mi teraz ciągle znosi i co ja zrobię, będę musiala je też wyprac i choć część poprasdowac bo piękne i az szkoda ...Moja córcia jeszcze na swiat nie przyszla a juz ma wiecej ubran niz ja! hahah
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.07.15, 12:07
                                                    Hehe u mnie podobnie smile ja juz jak ktos donosi to wkladam do pojemnikia i będę prac przy okazji bo tak to non stop by pralka chodzila smile
                                                    Dziewczyny duzo kupujecie pieluch w najmniejszym rozmiarze? Bo ja kupiłam jedna paczke do szpitala i nie wiem czy kupować więcej jedynek czy pakować jiz malutka w 2ki....
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.07.15, 13:16
                                                    Haha no właśnie i nie mam gdzie te ubranka juz upychac, wymysliłam ze moze w pudełka i pod łóżko...A Mała ma juz dla siebie zajętą całą szafę na swoje rzeczy oraz dwie komody. Fakt że mogłabym wszystko bardziej poupychać - ale wolę miec wszystko posortowane:osobno pieluszki tetrowe, osobno body krótkie, body długie, osobno pajacyki, kocyki...
                                                    A co do tych pampersów to ja w końcu kupiłam Pampersy oryginalne i tych jedynek mam tez tylko 1 paczke małą do szpitala, a 2jek mam dwie duże megapaczki kupione.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.07.15, 16:44
                                                    Ja mam jedynek jedną mała do szpitala i jedna ta 74 sztuki. I trzy dwojek. Teraz szukam promocji na trójki. Jeśli chodzi o to rozwarcie to tez taki bezsens bo często się zrobi rozwarcie i koniec nie idzie do przodu przez dłuższy czas. Jeśli chodzi o skurcze to mi lekarz powiedział ze w trakcie skurczu najczęściej robi się rozwarcie. Dlatego tez ja mam tak wcześnie rozwarcie Bo skurcze mam.od 5 miesiąca. Dziewczyny proponuje w ramach zagospodarowania czasu zrobić podsumowanie. Dopiszcie się

                                                    Alicja termin porodu 10-21 sierpnia ostatnia waga 2500
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.07.15, 16:51
                                                    O matko właśnie wyczytałam ze rozwarcie na 1 palec to to samo co rozwarcie na 2 cm.... To na logikę patrząc jak będę dużo stać chodzić itp to dziecko będzie opadalo i rozwarcie będzie się powiększać. Zaczynam się bać.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.07.15, 16:57
                                                    Blanka termin porodu 22-27 sierpnia ostatnia waga 2700
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.08.15, 19:54
                                                    Hehe ja mam tak jak Gunia:
                                                    Blanka termin porodu 22-27 sierpień, tylko wagi aktualnej nie znam smile
                                                    Ja mam te skurcze od około 33tygodnia, ale rozwarcia ani nic nie mam, do tego gin mi powiedziala ze mam długą szyjkę (?) i teraz żałuję ze nie zapytalam - jak długą tzn ile cm, bo to chyba sie mierzy? Od niedawna też wrociły mi mdłości, to pewnie przez ten ucisk Małej na żołądek, ciągle więc czekam aż mi sie brzuch obniży. Na dodatek zrobiłam sie jakaś niezdarna, a to sie w cos walnę, a to zaczepię tym brcuchem - juz jest naprawde duży i zaczyna mi naprawde przeszkadzac wink
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.08.15, 19:59
                                                    Frania, ja też czytalam ze trzeba dużo chodzić, ale ja tak do 38 tyg poczzekam z jakims tam nadmiernym wysilkiem. Chociaż...w sumie cały czas duzo chodze itp wiec nie wiem czy to coś da...
                                                    No nie będę się przejmować tym zbytnio - i tak mi teraz czas za szybko leci! Najważniejsze że nastał już nasz wyczekany sierpień dziewczyny smile)))))))))
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.08.15, 20:43
                                                    Ja przyznam że.Mi juz się spieszy. Nie dość że zgaga mnie zabija, źle się ogólnie czuje, ale dodatkowo fakt ze moja starsza córka ma wrócić do przedszkola od września a ja nie chce żeby poczuła ze mama ma nową dzidzie wiec odstawia ja do przedszkola. To jest mała dziewczynka i nie chciałabym żeby poczuła się odtracona. Z resztą do przedszkola odwozic ja mogę tylko ja ( mąż za wcześnie wychodzi i za późno przychodzi z pracy) napewno będę to robić z Alicja ale wolałabym chociaż troszkę dojść do siebie po porodzie zanim zacznę wychodzić z dziewczynkami z domu.
                                                  • pudelek09 Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.08.15, 12:21
                                                    czesc dziewczynki,chetnie dolacze do Was,termin mam na 28.08,synus wazyl kilka dni temu 2600.gbs tez mi wyszedł dodatni.Pozniej napisze o sb więcej.pozdrawiam!
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.08.15, 20:33
                                                    Witamy w gronie. To teraz czekamy na opowieści
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 04.08.15, 12:17
                                                    Witamy pudeleksmile
                                                    Frania - to ja podziwiam cię, bardzo duzo obowiązków teraz sapdnie na ciebie - a mąż nie moze wziąć chociaz jakis krótki urlop bliżej porodu? Nie znam sie ale chyba jakies cos takie jest?
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 04.08.15, 20:20
                                                    Jakoś się bardzo nad sobą nie użalam, dam jakoś rade a jeśli chodzi o męża to on już niestety ma mnóstwo prac y a mimo to uważam że jest genialnym tatay napewno weźmie wolne jak ja będę w szpitalu bo ktoś musi się zająć starsza córeczka.
                                                  • pudelek09 Re: Sierpniowe mamusie 2015 04.08.15, 22:38
                                                    dzięki!
                                                    dziś bylam na ktg,wszystko ok,maly szaleje,co chwila 'uciekal',chyba jakiś piłkarz się zapowiada.CHhociaz dobrze ze taki ruchliwy bo wkoncu ulozyl się glowkowo,wczesniej miednicowo,a podobno długie,bolesne i wyczerpujące sa porody naturalne przy takim polozeniu.Teraz jeszcze przetrwać do końca sierpnia...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.08.15, 09:00
                                                    Moja maleńka juz id dawna główka w dół wiec nie ma obaw o poród inna częścią ciała. W piątek idę do lekarza jej mam nadzieje ze powie ze juz rodze tongue_out
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.08.15, 11:49
                                                    Moja od początku ponoc główką w dół leżała - ale mi np sie czesto wydawało ze ona sie przekręca i obraca, nawet wczoraj czułam ze leży poziomo i trzyma nogi po prawej stronie mojego brzucha, a potem wszystko wraca do normy...
                                                    Dziewczyny jak znosiie te upały? Bo ja słabo sad A ma byc ponoc jeszcze gorzej.
                                                    A tak poza tym wydaje mi się że chyba trzoche juz mi sie brzuch obniżył - bo czuje megawielki nacisk na pęcherz...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.08.15, 12:43
                                                    Hejo hejo! smile co dobrego u Was? Jak żyjecie? Kurczę ciężko w te upały juz. ..ja do 18tej nie wychodzę z domu :p a później dlugi spacerek smile w piatek wizyta smile mam nadzieje ze cokolwiek sie zaczelo ruszać smile sprzątam codziennie, ostatnio mylam okna ale skurczy brak uncertain chyba moja Blanusia ma dobrze w brzuchu i jej się nie spieszy na drugą stronęsmile no trudno, poczekamy aż się spakuje i zechce wyjśćsmile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.08.15, 13:31
                                                    Gunia - podziwiam cię za te okna! wink
                                                    Też ciągle sprzątam, piore, prasuje, a tu nic.
                                                    Z tęsknotą patrzę juz na wózek, wanienke i łóżeczko, wszystko czeka...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.08.15, 13:36
                                                    Hehe smile zakończyłam juz remonty w domu wiec musiałam to ukoronowac myciem okien :p oczywiście mając gleboka nadzieje, ze chociaż skurcze poczuje...a tu lipa :p nic mi nie bylo oprócz bólu pleców...ehhh...
                                                    A co sie dzieje u Meg? Ktos cos wie?
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.08.15, 13:58
                                                    Wlaśnie też o niej ostatnio myślałam. Mam nadzieje że wszystko u niej dobrze. Meg odezwij się do nas! smile
                                                    Taki upał ze wolałabym chyba luty niż tą temperaturę...a ja muszę jakoś za godzinę wyjsc z domu uncertain
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.08.15, 11:38
                                                    Dziewczyny,

                                                    Nawet nie wiem co u Was slychać, bo tak dawno mnie tu nie bylo...
                                                    Po kolejnych 6 tygodniach pobytu w szpitalu wczoraj wrocilam do domu z Mlodą.
                                                    Pola urodzona przez cc w pierwszym dniu 37tc po kolejnych bolach/skorczach ktore trwaly 2 miesiace. W szpitalu codziennie lub co 2 dzien kroplowka z paracetamolu do tego scopolany. Zwijalam się z bolu kazdego dnia. Ostatnie dwa tygodnie leżalam pod kroplówkami bo juz bolu nic nie moglam jeść. Konrad byl na konsultacjach u innych lekarzy....
                                                    W koncu mialam doczekac do 37tc i rozwiązanie. Urodzila się o 12.25 z wagą 2090 i 47cm. Dostala 10/10 punktow. CC okropna, jak mi ja wydobywali to tak mnie lekarz nacisnął nad żebrami że nastepnego dnia bardzo mnie bolalo, myslalam ze umieram - na serio. Mialam jakby caly brzuch obity. Jeden lekarz mnie pionizowal 6 h, siedzial przy mnie i kazał pic, łyk po łyku, a mi robilo sie slbo, oblewały poty, niedobrze wilam się z bolu.
                                                    Nie życze nikomu tego co przeszlam, nawet po porodzie się nie umialam nia cieszyć, nawet jej nie chcialam zobaczyć - to przykre ale bardzo prawdziwesad
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.08.15, 16:16
                                                    Jejku Meg, aż nie mogę sama uwierzyć ze już urodziłaś!
                                                    Współczuję ci niesamowicie tych bolesnych przeżyć ale też troszke zazdroszczę ze masz już Maleńką przy sobie. Najgorsze za tobą, już teraz tylko możecie dochodzić do siebie i cieszyć się sobą smile Nie masz pojęcia jak ja sie bardzo boję porodu, im bliżej tym więcej o tym myślę i więcej...Meg gratuluję ci mimo wszystko i pisz czasem jak tam Pola się sprawujesmile Udało się ci ją już nakarmić piersią?
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.08.15, 16:54
                                                    Ja to mam chyba jakiegos pecha, teraz doszly mi bole glowy nie wiem czy nie po znieczuleniu...
                                                    Co do piersi i tak i nie.... Ona chyba nie ma za bardzo sily ssac, albo juz nauczyła się, że z butelki leci łatwiej... Ogólnie na poczatku byla na botelce bo ja dochodzilam do siebie no i po cc dopiero za chwile mialam mleko /ciut mleka/ tez zrobil mi sie zastoj, wiec teraz przykladam ja do piersi ale głownie na wywolanie laktacji i dostaje butle....
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.08.15, 17:25
                                                    Aha, no ale myślę że napewno się potem wszystko z karmieniem ci unormuje. Ah nawet ostatnio też zaczełam mysleć o CC jak mnie niektórzy tym potwornym bólem straszą, ale niestety nie mam zbytnio wyboru...
                                                    Meg te bóle to napewno od znieczylenia -a do tego dochodzą też te dzikie upały które są teraz...
                                                    Takie Maleństwo się ci urodziło ahhh to ważne że wszystko jest z wami ok smile)))
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.08.15, 23:01
                                                    Meg gratuluję córeczki i życzę dużo zdrowia dla ciebie i malutkiej. Jeśli chodzi o karmienie to całkiem możliwe ze juz się nauczyła z butli, dzieci bardzo szybko się odzwyczajaja od mocnego ssania piersi. A nie myślalas o odciągniu pokarmu? Zawsze to twoje mleko jest zdrowsze niż ro kupione. Ja do piersi raczej nie będę przestawiać. Tzn wiadomo ze spróbuję ale u mnie szanse są marne, w rodzinie wszystkie kobiety mają niewyksztalcone sutki tzn mamy je po prostu zbyt krótkie i żadna kobieta nie karmila piersią tylko laktator i butla. Mi z pierwszą córką tez się nie udało chociaż walczyłam dzielnie moja córeczka tez, ostatecznie skończyło się na laktatorze i butli. Jutro mam wizytę u gina, jestemnciekawa jak tam moje rozwarcie,
                                                  • pudelek09 Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.08.15, 09:29
                                                    Meg gratulacje kruszynki!
                                                    widze,ze się przewijają gdzies imiona Waszych maluszkow,ale nie sposób przekopac ponad 2tys odp.Stad moje pyt-jak maja/będą miały na imie Wasze pociechy?
                                                    Ja mam Marceline,Laure,teraz bdz synek i nie możemy zdecydować(może Marcel,Dominik,starsza chce Kacpra,podoba mi się Martin),do zadnego nie jestem przekonana na 100%
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.08.15, 10:00
                                                    Meg gratuluje!!!!!!!!!!!!!! i dużo zdrówka dla Was! =*
                                                    my z Blanutką dziś wizytę mamy =) ciekawe czy cokolwiek się ruszyło czy dalej wszystko pozamykane =/
                                                    ach jak fajnie byłoby już mieć malutką przy sobie....=)
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.08.15, 11:00
                                                    Dziękuję Dziewczyny !
                                                    My właśnie zarejestrowaliśmy Polę smile Ona śpi i jest nieświdoma, że tata się do niej przyznalsmile
                                                    Co do karmienia, to sutków u mnie także brak i odciągam pokarm, ale na razie jest go bardzo mało udaje mi sie odciagnąc około 30ml a ona juz ma jeśc 50ml co 3h sad A i sutki juz pokaleczone....
                                                    No wlasnie a co u Was, bo teraz nie przekopie tylu wiadomosci, napiszcie mi w skrócie....
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.08.15, 11:27
                                                    Meg kup sobie purelan 100 i herbatę bocianek, mi bardzo pomogło. W skrócie u mnie rozwarcie na dwa cm i skrócenie szyjki od 3 tyg. Dziś idę na wizytę to dowiem się czy i ile się powiększyło. Termin mam na 21 lekarz twierdzi ze wyjdzie szybciej. malutka będzie miała na imię Alicja.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.08.15, 13:37
                                                    Meg a jak dałas sobie rade z resztą zakupów dla Małej?
                                                    A co umnie: bylam dwa tyd w szpitalu gdzie kazali lezec i dali leki na podtrzymanie, wyszlam i teraz juz każą mi chodzic i leków zero, bóle mam nadal ale niestety z szyjka sie nic nie dzieje, wiec nie wiem kiedy urodze - a tak mam juz dość.... Do tego bylam prawie miesiac znów na antybiotyku, który mnie zresztą uczulił, potem dali mi następny i nawet nie wiem czy on pomógł czy mi znów dadzą teraz kolejny... W czwartek mam wizytę więc czekam...
                                                    A propo laktatora - ja kupilam sobie reczny aventa (był tani cały zestaw z butelkami, smoczkiem kosmetyczka i osłonkami na piersi) może się przyda czasami, bo często odciągac nam odradzali ale raz na jakis czas nic sie nie stanie.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.08.15, 17:01
                                                    Guniaag jak tam po wizycie? U mnie rozwarcie na 3 cm, szyjka skrócona, wiec nie pozostaje nic tylko czekać czekać i czekać.... Tak łatwo się mówi jak się człowiek doczekać juz nie może......
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.08.15, 19:47
                                                    Dopiero wróciłam smile szyjka się skraca, rozwarcie na 1 palec smile malutka waży 3100g smile pytałam o realny termin to powiedział gin, że raczej nie przenoszę i że 22-25 juz powinno być po wszystkim smile wód dużo i kolejna wizyta za tydzieńsmile ktg też wyszło książkowo smile aaa no i gbs dodatni uncertain
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.08.15, 21:15
                                                    Moja waży 3000. Wizytę mam już teraz tylko z położna na ktg. Mój lekarz idzie na urlop. W razie czego kazał dzwonić ale na odległość itak mi nie Pomorze przynajmniej mi się tak wydaje. To czekanie jest okropne ja jestem strasznie niecierpliwa
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.08.15, 22:44
                                                    Ja mam nadzieje, ze moja mala wytrzyma jeszcze ok 10 dni bo w szpitalu nie ma miejsc bo jeden zamknęli na czas remontu i nawet nie ma wozeczkow dla dzieci uncertain oby sie udalo smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.08.15, 10:08
                                                    Gunia, lezałam z dziewczyna z gbs, ale dziecko go nie przechwyciło...
                                                    I wstrzymajcie się z porodem, bo teraz przez te upaly w szpitalach jest tak goraco - masakra nie da sie wytrzymac a co rodzic dopiero smile
                                                    Co do zakupów to Konrad robil ostanie ja mialam tak dosc, ze nawet nie chcialo mi sie o tym myslec...

                                                    PS. jak macie FB to zapraszam tam jest Pola = https://www.facebook.com/magdalena.jarosinska.9
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.08.15, 10:26
                                                    Co fakt to fakt mi w styczniu było gorąco w szpitalu a co dopiero terazbig_grin lekarz powiedział mi ze co druga osoba ma gbs dodatni, mnie to bardzo nie martwi mam dużo znajomych które rodziły z gbs dodatnim. Ja się tak denerwowalam bo w pierwszej ciąży miałam ujemny i czuje się poszkodowana bo uważam ze szpital mnie zaraził przy pierwszym porodzie.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.08.15, 10:33
                                                    Meg nie mogę skomentować na fb. Pola śliczna z tego co widzę podobna do mamusi big_grin jeszcze raz gratuluję
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.08.15, 10:42
                                                    Dzięki, a może dodaj mnie do znajomych smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.08.15, 17:36
                                                    I jak przechodzicie upały? Ja siedzę jak wampir w zacienionym domu. Dopadła mnie mega opuchlizna nóg. Mam dość! Meg zazdroszczę Ci
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.08.15, 18:06
                                                    Meg wysłałam zapro na fcb =) prześliczna Polcia! cukierasek do schrupania!!!! jeszcze raz gratuluje!!!!
                                                    Ja juz dziś definitywnie zakonczyłam wszelkie zakupy =) nogi jak baniaki =/ pot spływa po całym ciele...masakra!
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.08.15, 18:10
                                                    Aga, macie sliczny pokoik.
                                                    I fakt nie zazdroszcze Wam z tymi brzuchami w tej cieplocie, ja ledwie wytrzymuje a co dopiero Wy z tymi juz duzymi brzuchami
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.08.15, 08:37
                                                    Dzieki smile kurde czytam o tym gbs i juz sie stresuje sad a jak nie zdążą podać tego antybiotyku? sad juz mam stresa sad
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.08.15, 09:36
                                                    Meg - to ja tez pozwolę sobie wyslac ci zaproszenie smile
                                                    Pola jaka maleńka i śliczna, aż brak słów jak sie na nią patrzy...
                                                    Ee dziewczyny, u was się juz dzieje cos z rozwarciem, a ja nic nie wiem, mam dopiero wizyte w czwartek, mam nadzieję że dowiem się że cos wreszcie idzie do przodu.... Tak już mam naprawde dosc tych upałów sad U mnie chłodniej sie robi dopiero koło 19-20.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.08.15, 11:09
                                                    Sweet pewnie wysyłaj smile
                                                    Dzięki za Polę.
                                                    W ogóle w szpitalu nazwali ją Calineczką smile

                                                    Tu w Wawie też masakryczne gorąco, jak ja karmilismy o 12.00 w nocy to Konrad mówił, że na dworze jest nadal tak gorąco, aż wyszlam zobaczyc na balkon i bylo - masakra. Ale dziś mówią, że to ostatni taki gorący dzień.... Oby...

                                                    W szpitalu jak dziewczyny byly po terminie to zakladali ten cewnik i po nim z reguły ruszaly się porody...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.08.15, 21:58
                                                    Ale dziś dostałam bolesnych skurczy w sklepie. Musiałam odkupić córeczkę do przedszkola i nagle dostałam tak okropnych bolesnych skurczy ze myślałam że dziś jednak pojadę do szpitala. Poczekalni jednak i po ponad dwóch godzinach przeszło. Nie jechałam na pogotowie, pewnie jakby to było moje pierwsze dziecko już dawno byłabym w szpitalu ale cały czas myślę o starszej córeczce. Będę za nią strasznie tęsknię ona za mną napewno tez, i cały czas mam głupie uczucie ze nikt się nią nie zajmie tak dobrze jak ja.... Dlatego chciałabym jaknajbardziej skrócić mój pobyt w szpitalu. U nas nad morzem pogoda całkiem fajna tj 25-26 stopni to już można pooddychac bo to co było w piątek i sobotę to istne szaleństwo.
                                                  • pudelek09 Re: Sierpniowe mamusie 2015 10.08.15, 00:42
                                                    ile ma Twoja coreczka?
                                                    Ja tez miałam takie obawy.Moja za mies skończy 4lata,jeszcze mam 18latke,ale ta sama daje rade,wiadomo.W czerwcu wyladowalam w szpitalu(mięśniak zaczal obumierać i już z bolu nie wyrabiałam,zdecydowalam się na szpital)i to na 12 dni!Na początku nie pozwalałam jej przywozić,zeby nie ryczeć,bo by mysla ze cos zlego mi robia,nawet do tel jej nie chciałam,bo się balam ze nie wytrzymam.Po kilku dniach przywiozl ja tata na 3godz,poryczalam się jak ja zobaczyłam i przytuliłam,no i jak już jechali,ale już codziennie gadalysmy i prawie codziennie przyjezdzali,dalam rade choć nie raz i wieczorkiem poplakalam w poduszke.Ale uważam,ze młoda była dzielna-pierwszy raz tyle beze mnie!
                                                    U nas dodatkowo jest trudna sytuacja bo ojciec dzieci nas zostawil kilka mies temu,wiec tylko po nia jezdzil,była bez mamy i taty,z dziadkami.jest mi bardzo ciężko i nie wiem jak sb poradzę z dwojka takich maluchow!a to na dniach będzie...
                                                    przykre...sama szykowałam ubranka,wozek,a w poprzedniej ciąży robiliśmy to z radoscia razem...lozeczo nie zrobione,imie go nie obchodzi.ma teraz ciekawsze zajecia-zabawia się z inna na urlopie!
                                                    oj!wygadalam się trochę!
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 10.08.15, 10:09
                                                    Frania - oglądam pogode i zazdroszcze tam Wam nad tym morzem tych temperatur... U nas poniżej 38 w dzien nie schodzi sad Jeszcze rok temu to bym sie moze cieszyła ale teraz ciężko wytrzymac. W domu mam około 30 stopni chociaz wciaz właczam wiatrak więc nie wiem jak będzie jak Mała przyjdzie na świat...
                                                    Pudelek - ja cię trochę rozumiem, też ze swoim wiele przeszłam... a jak jeszcze do tego dochodzi ciąża to nie da się tego opisac jak bardzo czaasami jest źle..... Dziewczyny tak juz blisko porodu że ja jestem trochę przerażona - przyznam się że boję sie tego porodu, nie tyle bólu, choć też (u nas nie ma znieczulenia) co tego ze nie dam rady oraz róznych komplikacji...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 10.08.15, 10:16
                                                    u mnie tez nie ma znieczulenia =/ ja boje sie ze bedzie mi slabo =( i ze maz nie bedzie mogl byc ze mna i nikt nie zareaguje =( bólu sie nie boje czy innych rzeczy...pewnie słyszałyscie w tv o tym przypadku ze babka chciała wyniesc dzziecko nie swoje ze szpitala..to własnie było w moim szpitalu i moj lekarz temu zapobiegł ale mam juz faze ze co jak nie bedzie miejsc wolnych i bede na sali pietro wyzej niz malutka i ktos ja podmieni...jakos tak dziwne mysli mam..pewnie juz swiruje =P
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 10.08.15, 10:29
                                                    W wawie tez masakra (tez zazdroszcze Frania ze jest na północy), a ja nawet wiatraka nie mogę właczyc przy Mlodej czy zrobić przeciagu sad

                                                    Co do znieczulenia to powiem Wam tak, z tego co naogladałam się przez te dwa miesiące łacznie w spzitalu, bo porodówke mialam na przeciwko sali w ktorej lezalam. Nie zawsze anesteziolog mogl przyjsc wtedy co trzeba było a raczej mozna bylo podac znieczulenie. Dodatkowo na salach były wiatraki takie duże. A i z ta podmianka nie wiem jak jest u was ale tu gdzie ja rodziłam bylo tak, że razem z kobieta był mąż lub jak nie chcial to pod drzwiami siedział i jak dziecko jechalo na badania lub kobieta byla zbyt wyczerpana to facet kangurował dziecko... No i dacie rade, jak ja dałam
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.08.15, 08:05
                                                    Ni jasne ze damy rade. Nie mamy innego wyjścia. Ja juz tak bardzo chciałabym urodzić. O niczym innym nie myślę. Tak pogoda u nas teraz super. Jest ciepło ale nie nieznośne. Moja córeczka ma 3,5 roku. Bardzo Ci współczuję ze jesteś sama. Ja nie widzę często męża ale w razie czego wiadomo mam kogoś na kogo mogę liczyć. Dziewczyny nie wiem co o tym myśleć. Od dwóch dni strasznie mnie czyści. Co Jem odrazu pędze do toalety i albo mam biegunkę albo wymiotuje. Nie wiem co o tym myśleć, niby przed porodem organizm się czyści ale ja nie pamiętam żebym miała coś takiego w pierwszej ciąży.... Aaa i odszedł mi czop także chyba powoli zaczynamy......
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.08.15, 10:21
                                                    Frania, to chyba faktycznie sie zaczyna smile Trzymam kciuki z Polką
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.08.15, 12:25
                                                    Frania będzie rodzic! Frania będzie rodzic! 😁 super!!!! U mnie czopa brak i sa zaparcia 😞 wiec raczej nie rusza sie nic :p 3mam kciuki!!
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.08.15, 13:54
                                                    Ooooo kurcze to czuje że Frania nam poleci następna.... smile
                                                    Mi nic nie chce odchodzić, a do tego "niestety" nawet przestało mnie cokolwiek boleć! Zero skurczy niczego prawie że nie ma!
                                                    A ja juz tak mam dość - ten wielki brzuch i ten upał,....ostatnio mnie poprostu wszystko wkurza, ciagla o coś zaczepiam, albo coś potrącam, cala jestem w siniakach! Kiedy ja urodzę....
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.08.15, 13:59
                                                    Mam dziś mAnie sprzątania. Użyłam juz wszystkie okna, firany łazienka jest sterylna wicie gniazda tak to się chyba nazywa mnie dopadło. Czy urodze, znając moje szczęście wszytko się zatrzyma i pewnie przenoszę....
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.08.15, 14:01
                                                    Hihi smile ja czekam do piątku na wizytę czy cos postępuje jak nie to będę prac, sprzatac, szorowac wszystko co wpadnie mi w ręce :p
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.08.15, 14:03
                                                    No podziwiam smile - ja z jednej strony bym bardzo urodzic chciała bo mam dośc a z drugiej się okropmnie boję! Więc będzie co ma być - jeszcze dzis ostatni raz na szkole rodzenia idę a temperatura u mnie wciąz 37 stopni wiec nie bardzo mi teraz rodzić sad
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.08.15, 14:07
                                                    U mnie temp taka sama uncertain dlatego mój lekarz prosił żebym sie wstrzymala jeszcze tydzień smile powiedziałam mu ze maja sie utrzymać do 20tego wiec co ma byc to będzie smile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.08.15, 13:59
                                                    Sweet a kiedy masz lekarza teraz? Mnie tez nic nie bolalo ani nic iide do gina a on do mnie ma pani rozwarcie na palec, daje Pani 1,5 tygodnia smile bedzie dobrze smile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.08.15, 14:05
                                                    JA teraz mam wizyte w ten czwartek smile No jestem bardzo ciekawa co mi powie teraz, naprawde nic mnie ani brzuch nie boli ani nawet juz przestał twardniec jak kiedys
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.08.15, 14:38
                                                    Sweet to czekamy na info! smile jestem pewna ze się cos rusza wink
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.08.15, 21:02
                                                    A ja już wizyt u gina nie mam sad w tym tygodniu przyjedzie do mnie położna żeby zrobić ktg w domu u mnie i w przyszłym tez ma przyjechać. Dziewczyny ja juz chce urodzić... Musze l. Jestem naprawdę wyczerpana i jeszcze te pytania wszystkich... Urodziłas??? Matko niedługo przestanę odbierać tel.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.08.15, 21:23
                                                    Hehe smile jak przyjdzie do Ciebie to duża wygoda...u mnie w przychodni mojej polozne sa masakryczne...wylane maja na wszystko...chyba zapisze dziecko do innej bo jak pomysle ze ma któraś z nich przyjść na wizytę to aż mnie telepie...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.08.15, 21:37
                                                    Ja się sama zdziwiłam ze tak tu jest. Jak Rodziłam córkę to należałam do innego ośrodka. Przyszła mi zdjąć szwy taka menda która się śmiała ze gwiazda porno juz nie zostanę. Była strasznie wredna. A teraz po 3,5 roku od porodu mój lekarz mówi ze jakby nie wiedział ze Rodziłam naturalnie to by szukał blizny po cesarza, podobno praktycznie nie widać blizny, fakt zeszyta nie byłam dobrze i trochę się nacierpialam ale po bliźnie ani śladu
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.08.15, 21:43
                                                    To u mnie właśnie takie france są właśnie...dobrze ze mąż ma lux med w pracy to podepnie malutką smile no i mam namiar na prywatnego pediatre..smile
                                                    Póki co bije sie z myślami czym szczepić ..czy na nfz czy 5w1...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.08.15, 09:13
                                                    6 w jednym kochana. Ja zaszczepilam córkę na wszystko i teraz tez będę szczepić malutka. Ale przyznam szczerze przestudiować dokładnie wszystkie artykuły za i przeciw miałam czas. Ja mam bardzo dobrego pediatre, jest na każdy gwiazd dosłownie. Raz przyjechał do mnie w niedziele o 22 bo dziecko mi zachorowało naprawdę to człowiek poświęcając die swojej pracy ( chociaż jest nieco dziwny) on sprowadził mi szczepionki z USA i igły tez ( takie laserowo ostrzone naprawdę nie czuć wcale bólu - próbowałam na sobie) i Szczepilama 6 w 1
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.08.15, 09:15
                                                    Dodam tylko ze szczepienia wszystkie kosztowały mnie ok 4,5 tys zł. Wszystkie pieniądze jakie córką dostawała na chrzciny itp odkłalam na konto żeby było na następne szczepienia i udało się. Teraz następne ma na 5 lat.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.08.15, 12:07
                                                    Zazdroszczę takiego lekarza smile ta szczepionke zamawia sie w aptece czy lekarz ja załatwia?
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.08.15, 15:02
                                                    Mi załatwia lekarz. Ale z tego co wiem w kontakcie z apteka.
                                                  • pudelek09 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.08.15, 21:58
                                                    ja szczepilam nia starsza i placilam w przychodni,mieli na miejscu
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.08.15, 07:46
                                                    Dziewczyny od 2-23 jestem na porodowce. Trzymajcie kciuki
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.08.15, 08:14
                                                    Nareszcie!!!! 😁 powodzenia kochana!!! 3mam mocno kciukasy!!!
                                                    Ps. Ja myślałam ze w nocy tez juz będę jechac bo miałam krzyżowe bole ale przeszlo i póki co jest spokój 😊
                                                    Czekam na dobre wieści!!!
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.08.15, 09:47
                                                    Trzymamy razem z Polką !!!

                                                    PS. my będziemy mieć szczepionkę 5w1. Właśnie wróciliśmy od lekarza sporo mamy badań zleconych ze względu na wcześniactwo sad
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.08.15, 10:07
                                                    Meg, to nic! Zobaczysz, ze wszystko będzie dobrze! Kochana Polcia smile
    • tonia-00 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.08.15, 15:25
      Witam. Ja mam termin na 25 sierpnia ale wczoraj mialam wizyte u lekarza i jest juz 4 cm rozwarcia i w kazdej chwili moge rodzic. Dziwne tylko bo nic mnie nie boli a skurcze czuje takie ledwo ledwo. Dziecko wazy 3500 smile
      • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.08.15, 15:50
        Witaj, też mialam termin na 25 ale ciąza została rozwiązana wcześniej
        • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.08.15, 16:34
          A u mnie lipa sad(((
          Też mam termin na 25, wrocilam dzis od mojej gin i u mnie sie na zaden poród nie zanosi niestety, zero rozwarcia - czyli tak jak mialam przeczucie, nic sie nie dzieje, zero skurczy. Ahhh jestem taka zawiedziona bo to moje bieganie i starania nic nie dały - a jak sobie pomyślalam że moge teraz czekać do 42 tygodnia nawet na wywołanie to mialam dzis łzy w oczach.....przeciez to prawie 4 tygodnie - stane się wrześniową mamusią sad Ja juz nie wiem co robić - jeszcze mnie dzis moja gin strasznie wkurzyła bo przyjeła mnie na dosłownie 2 minuty (!!!!) i zaraz wpuściła sobie kogos "po znajomosci" i nawet słowa z nią prócz tego badania ginekologicznego nie zdążylam zamienić, normalnie nóż się w kieszeni otwiera....
          • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.08.15, 16:35
            Frania a ty w szpitalu?????? Jej to trzymam kciuki smile
      • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.08.15, 16:54
        Czesc Tonia 😊 ja tez nic nie czuje, dopiero wczoraj poczułam pierwszy skurcz 😊 jutro wizyta zobaczymy jakie rozwarcie smile
        • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.08.15, 18:02
          Witamy na świecie Alicję. Urodziłam się dziś o 12,35 Ważyła 3165 i mierzyła 57 cm. Poród trwał 12 godz. Przyznam lekko nie było ale najważniejsze że malutka jest z nami cala i zdrowa wink
          • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.08.15, 18:07
            franiu124, GRATULACJE!!!!!! Od kilku dni czytam wasze wpisy i mimo ze sie nie znamy mam wrazenie że zaprzyjaźniłam się z wamismile)) Dziś od rana czekam na te szczęsliwa wiadomość!!!!
          • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.08.15, 19:15
            Gratulacje!!!! Witamy Alutke smile zdrówka dziewczyny!!!!
        • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.08.15, 18:05
          Witajcie, dziewczyny! Mam termin na 23, ale juz tydzień temu dziecko zeszło do kanału rodnego i miałam rozwarcie w koniuszek palca(tak określiła gin.), więc liczę że rozwiązanie nastąpi wcześniej, chociaż po tygodniu nadal jest cisza...
          • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.08.15, 18:23
            Żałuję że nie trafiłam na forum wcześniej. Ale lepiej późno.. Meg.33 również gratuluję Córeczki! Sweet84 - trzymam kciuki za Ciebie żeby coś ruszyło i to w najbliższych dniachsmile Guniaag - mamy chyba podobne rozwarciesmile Też spodziewam się Coreczki. 2 tyg. temu ważyła 3200, a główka prawie 34... Wizytę mam 19.08, ale mam nadzieje ze już sie "nie załapię"wink
            • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.08.15, 18:43
              Hej! Ja mam nadzieje ze jutro dowiem sie ze jest postęp w rozwarciu smile bo wczoraj miałam masakrę a dziś takie kłucia mam w środku jak wstaje że szok!
              • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.08.15, 18:54
                Myślę że masz duże szansesmile
                • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.08.15, 19:20
                  Frania moje wielkie gratulacje - Małą Alicja już na świecie smile A jednak coś przeczuwałyśmy smile Napisz proszę w między czasie coś wiecej jak minał poród (jak tam te bóle, czy mialaś te krzyżowe? co ci pomogło najbardziej aby w miare sprawnie i szybko urodzić?) za lawinę pytań przepraszam wink - ale ja tu dalej w oczekiwaniu i zjadają mnie nerwy i stres z kazdym dniem smile
                  sowka - witamy na pokładzie smile - a jak córcia bedzie miala na imię?
                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.08.15, 19:27
                    Aleksandrasmile Mąż nazwał na cześć ojca, który zmarł jak mąż miał 6 lat.
                    • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.08.15, 19:33
                      to nasze pierwsze dziecko, mimo ze mam 37 lat.. Myślałam już że sie nie uda.. Ale cud się stałsmile Teraz nawet gdy podle się czuję (fizycznie) szczęście w sercu wszystko przeważasmile Na USG widzieliśmy Córeczkę - jest podobna do męża, tylko że nadęte pulchne usteczka są typowo dziewczęce, słodkiesmile))
                    • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.08.15, 20:14
                      Hell, przed chwilą malej sie ulało, a poźniej wzieliśmy ją dokąpieli a ona zaczeła sie drzec i nagle takie bable ze sliny i ta ślina taaka ciagnaca się, strasznie płakala???????? Co to /
                      Ja juz chcialam jechac do szpitala. Pozniej jej przeszło i zjadla butle normalnie a teraz spi. dodam, ze jak jej sie ulalo to juz byla 2h po karmieniu
                      • pudelek09 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.08.15, 20:35
                        frania-gratulacje!!
                        meg-rozumiem Twój strach!moje obie ulewaly masakrycznie(jedna 10 mies,druga ok 7-8 mies),ale dławily się,robily się sine,czerwone,młodsza kilka razy dosłownie lała się przez rece,wiele razy beczałam ze strach i bezsilnosci.bałam się zostać sama z nimi w domu.Teraz to mam dopiero stracha!bo będę zupełnie sama i dodatkowo stres bo starsza z nami w pokoju to pewnie jak cos mały będzie ja budzil
                        • dzidzius2015 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.08.15, 21:48
                          g
                          • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.08.15, 21:24
                            Ehh..juz myślałam że mamy postęp a tu cisza uncertain jak bylo w zeszłym tygodniu tak jak dziś uncertain ale jak to mówi mój lekarz " nie znam dnia ani godziny" :p zobaczymy...:p
                            Ps. Mała waży 3200g :p
                            • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.08.15, 03:53
                              Guniaag nie przejmuj się wszystko może się zmienić w kilka godzin. Co do mojego porodu to nie był on lekki. Ale myślę że to w dużej mierze wina bardzo młodej położnej. O 23,45 zaczęły się regularne skurcze co 6 min. W szpitalu byliśmy o 2,23 juz na porodowce skurcze co 3 min, wydawałoby się ze wszystko pójdzie w miarę gładko. Jedyne co to ze rozwarcie postępowali bardzo wolno. Ale mówili że to dobrze bo mam gbs dodatni i ze muszą podać antybiotyk na 4 godz przed porodem. Podali i leżałam cały czas pod ktg masakra kręgosłup myślałam że mi pęknie. Męczył się a położna nic do puki nie znikły Skurcze, przyszła inna starsza położna tak przy okazji zabrać z mojej sali jakiś lek jak mniezobaczyla to odrazu podała glukozę elektrolity i zawołała lekarza, który podał zastrzyk na rozwarcie i po 10 min Alicja była z nami. Dodam że dziecko wychodziło a młodą położna szukała w biegu Fartuszek aż Ja starsza okrzyczala. Na końcu dowiedziałam się że ja nie miałam szans urodzić w takim stanie Wycoenczenia organizmu. Moje skurcze minęły bo organizm czuł ze nie da rady a jak tylko dostałam jedzenie przez kroplowke wszystko wróciło ze wznowiona siła. Szkoda tylko że się aż tak długo męczyłam. Leżąc w jednej pozycji na ktg bez szans na siku ( bo młodą nie pozwoliła)
                              • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.08.15, 06:40
                                O masakra!! sad to sie namęczyłaś sad a jak Alutka? Wszystko dobrze? Jesteście juz w domu? smile zdrowka dla Was dziewczyny!!!
                                • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.08.15, 07:24
                                  Alunia na szczęście zdrowa. Czekamy do 12,30 na badanie krwi z pietki i wracamy do domu, przynajmniej mam taką nadzieję
                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.08.15, 08:12
                                    To pięknie smile 3mam kciuki żeby wszystko było dobrze smile Alunia pozna siostrzyczkęsmile 3majcie sie dziewczyny! smile
                              • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.08.15, 10:27
                                Franiu, to rzeczywiście było strasznesad Szczęście że ta starsza położna była przytomna! Szybkiego i miłego powrotu do domu Wam życzę!
                                • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.08.15, 10:51
                                  ja tez sie nasluchałam o porodach bedac w szpitalu u nas byla taka jedna polozna (tyle kobiet ja prywatnie bralo) ale na serio byla mega dobra....

                                  a u mnie polka zaczela szalec, nieraz juz nie chce spac tylko sie drze i nie wiem o co jej chodzsad
                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.08.15, 07:47
                                    Meg, znalazłam na youtube taką stronę
                                    www.youtube.com/watch?v=ZkEtLqNwywY
                                    Wygląda niesamowicie. Może pomoże w uspokojeniu Poli?
                                    • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.08.15, 10:08
                                      Tylko trzeba puścić filmik od początkusmile
                                      • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.08.15, 11:27
                                        Sowka - oglądałam te filmiki (kiedys podczas prasowwania hehe), tez polecam - dużo się dowiedzialam rzeczy co wogóle nie wiedziałam smile
                                        Frania - nie miałaś łatwo rzeczywiście...ale dobrze że zjawiła się inna położna. Też będę raczej krzyczeć o kroplówkę podczas porodu bo ja mam cukrzycę i straszne spadki cukru i zawroty głowy gdy długo nic nie jem...
                                        Gunia - u mnie sie tez nic nie dzieje.......wczoraj poszlam na długi spacer szlakiem roztoczańskim zrobilam parę ładnych km i jedyne co mnie bolało to nogi (!). sad
                                        • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.08.15, 12:47
                                          Sweet, widzę że mamy podobniesmile Nic się nie dzieje mimo przewidzeń wszystkich doswiadczonych kolezanek (do 15-go na pewno urodziszwink) Z tą może małą różnicą że po spacerach bolą plecy a nie nogismile W środę mam wizytę u gin... A myślałam że już do niej nie dojdziesmile Ostatnio powiedziała mi, że Mała jest już w kanale rodnym, a ja mam wrażenie że wędruje mi po całym brzuchusmile Nóżki wciąż wkłada pod żebra, pupę i plecki wypina bardzo wysoko... Może się rozmyśliła i "uciekła" z kanału?
                                          • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.08.15, 12:02
                                            Moja tak też szaleje, kopie w żebra i gdzie się da...
                                            Od wczoraj wieczór zaczeła mnie boleć tylko ta kość (spojenie łonowe chyba?) i boli do dziś.
                                            Franiu - a kiedy podczas porodu odeszły ci wody?
                                            Ostatnio się sama nad tym zaczełąm zastanawiac kiedy i gdzie to nastąpi.....
                                            • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.08.15, 17:08
                                              Dobra! Ja się poddaje! Posprzątałam dzis caly dom i ogród i nic! Nic nie boli nawet! Ja pasuje i nie robię już nic :p
                                              • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.08.15, 19:09
                                                Gunia, to ja wyrwałam się do sklepu i teraz mnie boli macica, a Ty nic smile
                                                • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.08.15, 19:59
                                                  Oddajcie troche skurczy :p chetnie przyjmę smile a w trakcie porodu Wam oddam :p poczekam jeszcze tydzień i zacznę wchodzić schodami na Sky Tower smile
                                            • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.08.15, 23:52
                                              Ból spojenia łonowego i mnie dziś dopadł. I wiązadła w pachwinie też, przez co chodzę mało zgrabnie delikatnie ujmując...wink
                                              • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.08.15, 09:23
                                                A mnie chyba boli ten cewnik - dziwny ucisk czuje w pochwie sad
                                                A jak Brzuchatki Wy dziś się czujecie ?
                                                • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.08.15, 10:12
                                                  Ojoj sad biedna..sad a długo ten cewnik musisz nosić? Mnie coś kłuje w pochwie a właściwie w dole brzucha..juz od wczoraj tak mnie pokłuwa...mam nadzieję, że coś się z tego rozkręci..uncertain
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.08.15, 10:28
                                                    cewnik maja mi wyjąc 26.08, bez sensu bo to podobno chwile trwa (choc sie boje mega) a ja musze normalnie zglosic sie rano na przyjecie do szpitala...
                                                    tez mnie cos na dole boli nie wiem czy to od tego cewnika czy macica sie obkurcza...
                                                  • pudelek09 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.08.15, 10:49
                                                    guniaag-skytower?jesteś z Wrocławia?
                                                    u mnie tez cisza,tylko tak mi maluch się ulozyl ze pod zebrem uciska-ani to lezec,ani siedzieć!
                                                    dobrze,ze mloda dziś poszla do przedszkola to choć trochę w domu bardziej ogarne,układam do końca ciuszki synusia,jutro planuje malowanie pokoju-sama!mam nadzieje ze dam rade!
                                                    może cos się ruszy,zreszta musze się wyzyc!(od tatausia moich dzieci uslyszalam ze jak placi alimenty to nie musi się nimi zajmować,ze jak musze placic za badania to mój problem-sama chciałam)
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.08.15, 11:00
                                                    Pudelek, tak jestem z Wro smile
                                                    Co do "tatusia" to się nawet nie wypowiadam bo mój wpis zostałby usunięty z powodu nadmiaru wulgaryzmów....
                                                    Ale nic siewnie martw kochana, ze wszystkim dasz radę smile po malowaniu mnie strasznie bolały plecy co prawda ja tylko pomagałam mężowiuncertain ale Tobie życzę żeby się rozkręciło wink
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.08.15, 11:18
                                                    Oj sad oby po zdjęciu juz nic nie bolałosmile i Polcia dobrze się chowałasmile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.08.15, 16:33
                                                    Gunia - ja mam tak samo, aż mnie to wkurza bo jak nie były potrzebne to były a teraz skurczy nic nie czuję! Biegam, sprzatam, masaż piersi też próbowalam i piszą że wywołuje napewno skurcze - u mnie tam nic nie wywołuje wogóle, co najwyzej tylko ból brodawek, a więc mi się też juz tego wszystkiego odechciało wink
                                                    A co do tego kłucia w dole brzucha...no to może juz cos oznaczać u was...

                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.08.15, 16:59
                                                    Hej dziewczyny długo mnie nie było ale widzę ze tu się nic nie zmienia. Podpowiem wam co mi pomogło z córką Starsza i tymczasem. Sex sex sex. Ze starszą córeczka to trochę z premedytacją bo juz sama nie wiedziałam co robić Eby UrodIc- dodam że przenosilam ja aż 3 tyg. A tym razem no cóż... Tak jak ostatnio nie miałam na nic ochoty tak tym razem troszkę nas poniosło.... Mniejwiecej o 22 zakończyliśmy a o 12 obudził mnie juz regularne skurcze także nic tylko bzyku bzyk big_grin jeśli chodzi o mnie i moje maleństwo to w sobotę wyszliśmy ze szpitala a wczoraj do niego wróciliśmy. ALUNIA MA ZOLTACZKE. biedna leży pod lampami naswietlajacymi tak mi jej szkoda. Ale jest nadzieja ze jutro wrócimy do domu. Starsza córka tak pokochała maleństwo ze nie może się już doczekać. Cały czas ja głaszcze przytula całuje... Piękny widok naprawdę najpiękniejszy na świecie.
                                                    Ktoś się pytał kiedy mi odeszły wody... I za pierwszym i za drugim porodem w szpitalu.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.08.15, 17:05
                                                    Biedna Alutka sad ale jak jutro wyjdziecie to dobrze smile a z tą miłością siostrzaną to jest serio najpiękniejszy widok na świecie smile u mojego brata tak jest właśnie i cudownie się na to patrzy smile
                                                    U nas sex nie przejdzie bo mnie cos boli i nie sprawia mi to żadnej przyjemnosci sad niestety sad
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.08.15, 18:30
                                                    Ja bym tez wolała inny sposóbwink
                                                    Frania - 3 tyg przenosilas, przeciez to mozna zwariowac... Zastanawiam sie jak to jest u mnie z wywolywaniem porodu jak sie nie urodzi samemu - ale to chyba 2 tyg po, a moze zalezy od lekarza...Ja mam taką idiotkę ginekolog, chetnie bym na nią złozyla skarge, bo traktuje pacjentki nie specjalnie, ale muszę najpierw urodzić i byc pewna ze na nią nie trafię wink
                                                    Trzymam kciuki za maleńką Alutkę smile No i uściski dla Poli przy okazji smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.08.15, 19:29
                                                    Powiem Wam, że u nas tez nie najlepiej, bo Polka od paru dni coraz bardziej ryczy i nie wiemy o co jej chodzi. Ryczy w dzien i w nocy.... Przed chwilą też zrobiła koncert taki - a była po jedzeniu, nie wiem czy ją brzuszek boli czy co = już wątpimy z Konradem... A jeszcze dziś jak na złość rano rutynowa kontrola w u lekarz, przyjechaliśmy do domu nakłowarmiłam i chcialam wygodnie usiąść aby jej sie odbiło i jakos uderzylam w łżko i z zagłowia spadł pilot na jej głowę i co na sor 9lekarz,usg), niby wszystko oki... Konrad mówi ze raczej by tego płaczu teraz nie wiązał ze coś jej dolega po tym uderzeniu...
                                                    Polka tez miala zoltaczkę i dwie doby w szpitalu pod lampami tylko ją na karmienie wyjmowałam
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 19.08.15, 06:49
                                                    Ja tez wyjmuje Alicję tylko na karmienie. Pobrali jej właśnie krew na obchodzie się dowiem czy wracamy do domu. Meg ja nie wiem czy to ci pomorze ale jak moja starsza córeczka miała ok miesiąc może nawet nie nagle zaczęła strasznie płakać z reguły o tej samej godzinie mniej więcej, nie wiedzieliśmy co robić taki płacz przeraźliwie bez przyczyny to coś strasznego dla rodzica. Nasz lekarz zbadał ja w załóż i w szerz i nic zdrowa jak ryba, zapytał czy dni które malutka spędza w domu są takie same... Chodzi o to ze noworodek nie ma jeszcze tyle włókien nerwowych ( nie chce pocieszać pojęć alenchyba jakoś tak to było) i nie radzi sobie z tym ze dni się różnia. Trzeba zrobić tak żeby dziecko miało rytuały dnia. I w sumie tak zaczęliśmy robić. O tej i o tej jedzenie potem zabawa potem spacer i tak Codziennie.... Zauważyliśmy ze rzeczywiście jak jednego dnia nagle pojechaliśmy do większego sklepu albo do kogoś w odwiedziny Wieczorny ryk nie dawał nam spać.

                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 19.08.15, 07:28
                                                    Frania i jak juz w domku ?
                                                    wlasnie czytalam o tych rytmach dnia ale z drugiej strony ja nic innego nie robie : przewijanie - jedzenie-spanie... a jeszcze dzis w niocy po jedzeniu nie chciala spac i co jej???
                                                    no i co sadzicie o tych roznych metodach usypiania czy co robicie jak male placze ?
                                                  • pudelek09 Re: Sierpniowe mamusie 2015 19.08.15, 08:30
                                                    u mnie jedna i druga mialy stale pory jedzenia i spania,spacerki tez w miare o tej samej porze i to się sprawdzalo.ja nawet sama wpadłam w ten rytm i nie lubiłam jak cos wypadlo i np.dziecko trochę pozniej miało isc spac.To były sporadyczne sytuacje,ale rzeczywiście mała robila się senna a tu jeszcze kapiel...
                                                    Co do usypiania-obie usypialy przy cycku,w dzień i w nocy,czasem w aucie.
                                                    co do placzu-obie dużo były noszone i to pomagalo,nie sluchalam "dobrych rad",ze rozpuszczę,ze naucze i potem nie dam sb rady itd
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 19.08.15, 10:59
                                                    My żyjemy wg stałych pór bo karmienie co 2,5 h tego wymuszało, a teraz co 3h, ale np teraz sie obudziła i płacze a jeszcze 1 h do karmienia
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 19.08.15, 12:16
                                                    Na tych filmikach co wam polecała Pudelek chyba radzą wlasnie żeby dziecko traktowac jak płod do 3 miesiaca zycia- czyli je sie nie da rozpieścic i o tych zasadach mówią - owijanie, kołysanie i szumienie. Wlasnie - ciekawa jestem okropnie czy to dziala, mi przyszło niestety jeszcze poczekac aby to wytestować smile Próbowałyscie włączac np dzźwięk szumiącej suszarki na mp3 plus delikatne kołysanie Małej?
                                                    Od wczoraj wieczór czuje sie dziwnie....czuję taki okropnie silny i bolesny nacisk w dole miednicy, strasznie mocny, jakby Mala tak napierała do wyjścia - o co chodzi? Oprócz tego zadnych skurczy nie mam czy cos....
                                                    Meg - oj biedna maleńka, pewnie najedliścicie się nie mało strachu przez tego nieszczęsnego pilota...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 19.08.15, 12:50
                                                    Meg karmisz piersią? Jeśli tak to może masz za mało kaloryczne pokarm...
                                                    A my dotarlysmy do domu. Matko jak ja się stesknilam za starsza córcia. Wyniki zmniejszyły się o połowę wiec juz wszystko ok
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 19.08.15, 13:09
                                                    Sweet,
                                                    - a propo filmiku to położne w szpitalu wlasnie tak opatulaly dzieci. Szumienie nawet Konrad kupił misia szumisia  A wczoraj już w desperacji wszystkiego stosowałam 
                                                    - co do tych Twoich boli to dziewczyny w szpitalu miały podoben bole, może już wciska się w kanał główką, może rozchodzą się te pachwiny
                                                    - i tak ja glownie najadłam się strachu
                                                    Frania,
                                                    Sciagam pokarm z pieiersi bo mam takie sutki wklesniete i slabo leci + dokarmiam bo nie starcza

                                                    O boże ‘potwór się budzi’
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 19.08.15, 16:26
                                                    Haha mały Potwór zgłodniał pewnie wink
                                                    Meg mam nadzieje ze to coś oznacza bo kolejnych bóli bezsensownych nie zniose... To ściskanie- napieranie jest bardzo mocne i nieprzyjemne.
                                                  • pudelek09 Re: Sierpniowe mamusie 2015 19.08.15, 18:53
                                                    ja miałam wklesniete sutki to pomogly na początku nakładki silikonowe
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 19.08.15, 18:56
                                                    tez mam nakladki...
                                                    laktator mi je super wyciaga ale i tak sie pozniej chowaja i tak juz 3 tygodnie wiec nie wiem czy da się to jeszcze jakos wypracować...
                                                    w ogole wydaje mi się ze mam malo pokarmu, wlasnie ile WY bylyscie w stanie sciagnąć za jednym razem?
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 19.08.15, 21:26
                                                    Ja dziś jestem w stanie 100-150 z jednej piersi. I pewnie bym.mogła więcej ale nigdy nie odciągnąć do końca.
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.08.15, 07:10
                                                    Witajcie, Dziewczyny. Byłam wczoraj u lekarza. Wg niej na porod sie nie zanosi, mimo że bolą mnie nawet takie mięśnie o istnieniu których nie miałam pojeciasmile Niepokojące jest to, ze wg USG wiek ciąży 39tyg.i3 dni, a wymiary główki (BPD) wyglada na 41tyg.i 4 dni... Nie wiem, czy w tej sytuacji nie powinnam już sie udać do szpitala i zacząc temat CC... Boję się ze jesli ciąża potrwa dłużej - sama na pewno nie dam rady urodzic... Mąż w pierwszym małżeństwie ma niepełnosprawnego synka(uszkodzony przy porodzie - 17 godzin poród bez skutku i zbyt pozna cesarka, w rezultacie zmiazdzona przysadka mózgowa dziecka...). Co poradzicie, Dziewczyny? Czy czekać na skurcze i wtedy dopiero jechać do szpitala i nalegać na zrobieniu CC?
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.08.15, 07:24
                                                    Hmmm...a co na to lekarz? Jaka jest przewidywana data porodu? Wiesz żeby nie było że pojedziesz a oni ci powiedzą ze 2 tyg możesz jeszcze przenosić uncertain ja skonsultowałabym to jeszcze z innym lekarzem, jeśli usg potwierdziłoby sie to pojechalabym do szpitala i powiedziała ze konsultowałam to z dwoma lekarzami i tak jak mówisz zaczęła gadkę o cc...jak dla mnie nie ma co czekać ale to dużo zależy od lekarzy uncertain
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.08.15, 08:15
                                                    Wg USG termin mam na 23.08. Juz miesiać temu ginekolog (inny) ktory robil mi USG uprzedzał ze głowka dzieka jest duza i jak sie wyrazil "na pani miejcsu wolal bym nie przenosić tej ciazy, tylko w dniu terminu udałbym sie do szpitala". Ale moja prowadząca ginekolog, u kt.własnie byłam wczoraj, twierdzi, ze mimo tak dużych wymiarów, ktore równiez potwierdziła, powinnam robic co kilka dni KTG i za tydzień przyść do niej na kolejną wizytę.. Wg daty ost. miesiaczki termin powinnam miec na 31.08, ale przez cała ciąze USG pokazywało 23.08. Ta moja gin bardziej nastawia sie na te pozniejszą date..Waga dziecka szacowana jest w granicach 3800, wiec az tak duza nie jest...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.08.15, 08:56
                                                    Ja bym sie osobiście waga nie sugerowala tylko wymiarami z usg...to podjedz 23.08 do szpitala, powiedz ze na dzis masz termin. Niech zrobią usg i ktg. Powiedz o większej glowce itd..tak bym zrobiła.nie ma co ryzykować...
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.08.15, 07:27
                                                    Wagi dzieci z usg maja odchylenia do 300g w jedna i druga stronę. Ja na moje 2 miesiace w szpitalu żadna z dziewczyn po urodzeniu nie miala wagi takiej jak jej podawali z usg. Nie dziwie sie Tobie bo tez bym tego tak nie chciala zostawiac, jak pojedziesz na ip to wszystko zalezy na jakiego lekarza trafisz, ale chyba warto spróbować. Może żeby Cię poważniej potraktowali i zostawili w szpitalu powiedz ze czulas skurcze albo ze nie czulas ruchow dziecka, bo jeszcze na ip lekarz moze powiedziec jedno a na oddziale co innego inny lekarz....
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.08.15, 08:20
                                                    Dziękuje, Meg.. Chyba tak zrobię. W niedziele pojade do szpitala juz przygotowana zeby tam zostac, może trafię na wyrozumiałego lekarza. Narazie poprosiłam Meza zeby kupil liscie malinysmile - sprawdze na ile dziala taka herbatkasmile No i gorące kąpiele mi zostaja na ewentualne przyspieszenie, poniewaz sex jak dla mnie w tym stanie jest za bardzo niekomfortowym przeżyciemwink
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.08.15, 08:41
                                                    Dodam tyko ze mimo brutalnej zdrady bylej zony mojego meza - on nadal opiekuje sie Synkiem, jest niesamowicie cierpliwy i kochajacy... Miedzy innymi ta jego postawa dodala mi odwagi i przewrocila wiare w istnienie prawdziwych mezczyzn, smile Moj pierwszy maz zostawil mnie po 4 miesiacach po slubie...Na szczeście nie mielismy dzieci.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.08.15, 09:32
                                                    Sowka ja tez wiem cos o zdradach...na szczęście do małżeństwa nie doszlo...teraz tez mam kochajacego męża i uważam ze na szczęście czasem warto dluzej poczekać smile wszystkiego dobrego Wam życzę smile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.08.15, 09:10
                                                    Tak zrób wszystko będzie dobrze kiss daj koniecznie znaka co i jak smile
                                                    U mnie z serem podobnie sad boli mnie wszystko i wgl odpada bo żadnej z tego przyjemności nie ma sad ja wchodzę po schodach ale też widzę niewiele to daje...jutro mam wizytę, zobaczymy co moje dziecko ma w planach :p
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.08.15, 09:27
                                                    Dziękujęsmile Dam znać obowiązkowo. Trzymam kciuki za Twoją jutrzejszą wizytęwink
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.08.15, 12:19
                                                    Cieszę się ze was poznałam, Dziewczynysmile Ufam, że strona będzie istniała nawet jak już wszystkie urodzimysmile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.08.15, 12:24
                                                    Ja też mam taką nadzieję 😊 obyśmy urodziły lekko i sprawnie 😊
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.08.15, 12:27
                                                    Ja tez się cieszę.
                                                    Może kiedys uda nam się spotkać.. No wlasnie jakbyście byly kiedys w Wawie to koniecznie sie odzywajcie !!!
                                                    I wiecie ja myślalam, ze urodzę ostatnia a tu proszę Polka leży obok i juz ma 3 tygodnie... Choc teraz się martwie czy bedzie miała wszystkie badania oki bo jutro okulista, pozniej
                                                    Neurolog, pozniej USG OUN przecemiaczkowe i USG jamy brzusznej ...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.08.15, 12:30
                                                    Meg wszystko będzie dobrze 😊 zobaczysz 😊 daj koniecznie znać po badaniach jak Polcia 😊 ksiezniczka mała 😊
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.08.15, 12:56
                                                    Ja też mieszkam w Warszawie.
                                                    Meg, będzie dobrze! 8 miesieczny dzieciaczek to jak na nasze czasy prawie norma. Kilka moich kolezanek urodzily w 8 miesiacu i dzieci, ktore maja juz po kilka lat, niczym sie nie roznia od tych bardziej donoszonychsmile A blizniaki to najczesciej sie rodza w 34-36 tyg i tez jest dobrze!
                                                  • alexq1 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.08.15, 13:20
                                                    Bardzo proszę o pomoc:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,19585,158488691,158488691,wynik_testu_ciazowego_niejednoznaczny.html
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.08.15, 14:15
                                                    Suwka dzieki za ciepłe słowa ale mnie nastraszyli wszyscy.
                                                    A w jakiej dzielnicy mieszkasz ?
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.08.15, 14:32
                                                    smile Na Saskiej Kepie.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.08.15, 17:45
                                                    Ja się w kwestii za dużej główki mogę Ci wypowiedzieć: bo tez to przechodzilam, na ostatnim USG nastraszyli mnie że główka jest o około 4 tygodnie za duża z pomiarów. Powtórzyłam USG w prywatnej klinice i okazało się że główka jest OK - po prostu jest nieco wydłużona, a nie spłaszczona jak u większości dzieci...
                                                    Tak, że nie ma się co martwić bo może byc podobniesmile
                                                    A tak wogóle dziewczyny,to ja juz tez mam dosc.... martwie sie okropnie ze przechodzę termin - a też mam go już w przyszlym tygodniu i jak nic nie wiem co mam dalej robić, mam wizyte w poniedziałek u gin. Wszystko mnie mega męczy, brzuch juz tak ciąży że szok, a sprzatania w kołko i chodzenia juz mam dośc.
                                                    Ale co poradzić - pozostaje dalej czekac...
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.08.15, 17:58
                                                    Te badania robilam wlasnie w prywatnej klinice(mąż ma ubezpieczenie w Medice), z dobrym nowym sprzetemsad, wiec raczej sie nie myla...
                                                    Sweet, rozumiem Cie doskonale. Brzuch juz naprawde ciazy, a poza tym zaczely sie robic rozstepy ( a juz myslalam ze udalo sie uniknacsmile.. Juz wypilam pierwsza herbatke z lisci malin a tearz ide na spacer. Moze jednak cos ruszy do niedzieli..
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.08.15, 18:01
                                                    To ja Wam powiem, ze teraz nie jest lepiej....
                                                    niby jest juz z nami ale na poczatku chyba buzowala wemnie adrenalina i mogłam nie spac a teraz jest juz ciezko np. od 15 jak zjadła nie chce sama usnac wiec ja nosze, wożę, trzymam na rekach, nawet nie dala mi sie odlozyc na chwile abym jej sciagneła pokarm czy przygotowala jedzenie, od 40 min siedzi przy cycku, jak juz usnela to chcialam odlozyc ale to ryk.... nie wspomne ze ja nic nie jadlam, pic mi sie chce i sikac smile sorry za pisownie ale jedna reka ja trzymam przy cycu smile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.08.15, 19:11
                                                    Sowka - no ale to mimo wszystko, może główka jest po prostu taka wydłużona jak u mnie? Ja konsultowałam i wlasnie nie kazali się wtedy martwic, że duża - taka podłużna to moze nawet lepiej urodzić?
                                                    Ja to usg robiłam ostatnio w 32 tyg jakoś - teraz idę w poniedz i zobaczymy co się dowiem. Mniejsze dzieci łatwiej urodzic, a ja wcale nie jestem jakaś tam szeroka w biodrach, no i moje pierwsze dziecko...
                                                    Meg - no proszę, taka mała, a jaka łobuziara już smile Coś czuję ze ja mogę miec podobnie smile Najbardziej boje sie tych bezsennych nocy wink A chodzisz z nią już na jakieś spacerki może, czy jeszcze czekacie?
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.08.15, 19:30
                                                    Głowka taka okraglutka raczejsad No i właśnie ten lekarz ktory robil USG nieco sie zmartwił czy bede w stanie urodzic... Choć ja akurat bioder wazkich nie mam i przez całą ciąże zartowałam że może choć raz w życiu ta "kobiecosć" sie przydasmile
                                                    Meg, współczuję Ci.. Fajnie, jak w tych początkach jest ktoś do pomocy, najlepiej babcia. Ale my z Mezem tez jesteśmy zupełnie sami. Maz stracil Rodziców jak mial 6 lat i wychowal sie w domu dziecka, a moi - mieszkaja 6 tys.kilometrow od Polski i może dopiero w październiku Mama przyjedzie na pare tygodni.
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.08.15, 19:37
                                                    Właśnie sprawdziłam - HC (obwod glowki) 34,74 co tez sie zanosi na tydzien starszą.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.08.15, 19:49
                                                    To nie taka wielka różnica smile - ja mialam jakies 4 tyg roznicy wtedy, ale nie wiem jak z obwodem.
                                                    Ciekawe jak jest teraz. Ale tak naprawde zalezy co Tobie powie Twoj lekarz bo to on ocenia. Ja tez mam nadzieje, ze w razie czego podejma słuszną decyzje o cesarce, ale to chyba juz w dniu porodu, bo ja skierowanie na poród naturalny juz dostałam.
                                                    A co ciekawe- nie dostałam juz skierowania na morfologie i na zadne badania....nie wiem czemu???...
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.08.15, 20:00
                                                    To rzeczywiście dziwne.. W tych ostatnich tygodniach raczej powinno sie zrobić morfologię. Tak się podaje przynajmniej w liście badań dla ciężarnych. Może lekarz zapomniał dać Tobie to skierowanie? A WR robiłas? powinno być zrobione po33 tyg. teoretycznie.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.08.15, 20:42
                                                    No Łobuz z niej niezły  Na szczęście w nocy jeszcze śpi, a teraz dokucza te wstawanie jak do tej pory co 2,5h czyli jak 21:00 karmienie, które zanim przewinęłam, przygotowałam, rozbudziłam i nakarmiłam i uśpiłam zajmowało około 1h… Czyli wychodziło, że trzeba wstać znowu za 1,5h. A jeszcze zanim znowu usnęłam, bo jak ona się wierciła to ja tez usnąć nie mogłam, a jeszcze powinnam w międzyczasie się odciągnąć i ją przystawić do piersi… Teraz mamy karmienie co 3h. A jeszcze jak nieraz przysnę i się obudzę spanikowana i sprawdzam czy oddycha…
                                                    Co do spacerów to i jak do karmienia/lek każdy lekarz ma swoją opinię, choć chyba ze spacerami sa zgodni. Na razie zaczęliśmy wychodzić na balkon na 5min – 10min-15min-20min. Myślę, że w niedzielę pójdziemy na 1 spacer, pewnie u nas z tym 3p i brakiem schodów będzie większa wyprawa niż sam spacer
                                                    Sówka to faktycznie nie macie ciekawie z rodziną, ja sobie tego nie wyobrażam bo bardzo jestem przywiązana do rodziców. Możemy teraz ich mieć na zawołanie ale w sumie nie wiem w czym by mieli nam pomóc no chyba, że w takich zwykłych czynnościach jak gotowanie czy sprzątnie, ale jakos dajemy radę, bardziej wykańcza ten brak snu i brak wiedzy co jak płacze i czy nic jej nie jets. Teraz mam problem ze smoczkami i się wkurzam na swoja niewiedze bezsilność…. PS. Saska Kępa ładna….
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.08.15, 21:32
                                                    Rzeczywiście, grafik masz napięty niesamowicie.. Zobaczymy jak będzie u reszty sierpnióweksmile Jeszcze troszkę i dołączymy do Ciebie w podobnych troskach. Może będzie raźniejsmile
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.08.15, 21:38
                                                    A w jakiej części Warszawy wy mieszkacie?
                                                    Ja niedawno odkryłam tu ogródki działkowe, których jeszcze nie odebrali ludziom deweloperzy (ale juz nie dlugosad ) Sa pelne spokoju, powietrza i zachęcają do spacerowania z wózeczkiem. My mieszkamy w bloku na 7 pietrze z malusienka winda, do ktorej wózek miesci sie tylko wtedy gdy zdejmę jedna połowe wewnetrznych drzwi i zamkne srobokretem obwod, zeby uruchomic winde, a na dole te polowke drzwi znowu tzreba zalozyc... Obawiam sie ze sasiedzi, ktorzy dotad przychylnym okiem patrzyli na rosnacy moj brzuszek wkrótce mnie znienawidzą ze wzgledu na tę winde..wink
                                                  • pudelek09 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.08.15, 22:36
                                                    a kto z Wroclawia?wiem,ze gunia...
                                                    jak bylam w poprzedniej ciąży znalazłam forum mamy sierpień 2011(tam fajnie zrobione bo to cale forum,mnostwo watkow,a nie jeden jako calosc tematow),wrazenia od ciąży do teraz choć obecnie coraz mniej wpisow,ale na etapie ciaza-kilka mies zycia maluchow dzialo się!
                                                    w każdym razie z Wrocka jest nas 4 mamy i spotykamy się do dziś co jakiś czas
                                                    Może i my wrocławianki się spotkamy za jakiś czas?
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.08.15, 22:45
                                                    Ja bardzo chętnie 😁
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.08.15, 08:16
                                                    A jak jak Sówka napisala czekam, az do mnie dołaczycie ? Jak tam może któraś dziś ????????
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.08.15, 08:39
                                                    No niestety..Wypilam chyba już cały krzak malinywink i nic... Nawet zdecydowaliśmy sie z Mężem na małe co nieco wczoraj...i też nic.. No i gorący prysznic oczywiście też był. Dziecko ma swoje zdanie i jużsmile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.08.15, 09:32
                                                    Hahah u mnie też nic sad Ja sie wczoraj czepiłam mojego laktatora (wszedzie piszą że może on wywołać poród więc.....!) no ale nic to nie dało prócz okropnego bólu biednych brodawek (????) Więc rzuciłam go narazie ...
                                                    No i - szkoda ze żadna z was nie jest z Lubelszczyzny - do Wroclawia mam jeszcze dalej niż do Wawy sad
                                                    Gunia - daj znac jak po badaniach u gina, ja ide dopiero w pndz...juz też jestem megaciekawa...
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.08.15, 09:37
                                                    Dziewczyny - a wy macie te baldachimy dla dzieciaczków?
                                                    Nie mogłam ostatnio spac i rozmyslałam nad tym, że ja jednak go nie kupiłam a nie chcę aby Małą gryzły w nocy owady/ muchy itp.
                                                    Jak to jest - przydaje to się ?
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.08.15, 09:40
                                                    A ja mam juz dość..mam dzis kiepski humor..wszystko mnie wkurza..jakoś dziwnie słabo się czuje sad piecze mnie skóra w okolicach pępka i wgl mam dość. sad
                                                    Dam znać wieczorem jak wizyta bo mam ja dopiero na 19.30..mam nadzieję że się coś ruszy..
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.08.15, 10:49
                                                    Guniaag, ufam, że badanie poprawi Ci humor i gin powie cos budującego!smile Baldachim kupiłam, poniewaz mam 2 koty i chcę chociaż na początku dodatkowo zabezpieczyć dziecko przed niespodziewanymi odwiedzinami sierściuchów... Mieszkamy jak na razie w kawalerce, więc nie ma możliwości zamknąć pokoju przed zwierzaczkami.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.08.15, 17:18
                                                    Ja mam baldahim ale to raczej kwestia estetyczna niż praktyczna. Sweet ja z Pomorza wiec widzisz tez do Wrocławia daleko... Dziewczyny trzymajcie się dzielnie. Bardzo współczuję bo ma być znowu fala gorąca od przyszłego tygodnia. Wiem jak ja się czułam pod koniec ciąży myślałam że umrę. Wkurzalo i bolało mnie wszystko. A teraz cud miód i orzeszki. Lekko boli w kroku i tyle wiec dziewczyny bądźcie dzielne juz niedługo to wszytko się skończy i wrócicie do normy. Picie herbaty z liści malin nie pomaga próbowałam w poprzedniej ciąży. Jednak mi sex pomógłbdwa razy.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.08.15, 17:48
                                                    Ja i bez tych upałów już padam... Sapię jak lokomotywa i chodzę jak słonik. A co do pępka - to jakieś dziwne bo mnie on też jakoś ciągnie i swędzi ostatnio...
                                                    Odkąd mam te bóle ciągnące w dół to jestem taka zmęczona, nie mam na nic siły..
                                                    Chyba pomyślę nad tym baldachimem - takim cieniutkim - u mnie jakaś plaga owadów, ciągle mi coś wpada do domu a nie chce by małą pogryzły np w nocy.
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.08.15, 18:05
                                                    Czuję dzis od rana niesamowita senność i zmęczenie..Jak na poczatku ciąży. Może to jakiś znak?smile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.08.15, 18:14
                                                    Ja tez dzis tak mam..czuje sie strasznie...uncertain juz 6 razy bylam w toalecie uncertain
                                                    Jadę do lekarza...trzymajcie kciuki!
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.08.15, 20:56
                                                    Ja juz po smile mala waży 3370g, ktg idealne, żadnych większych skurczy nie ma uncertain jesli nic się nie wydarzy do czwartku to mamy sie stawić w szpitalu uncertain
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.08.15, 21:35
                                                    Wspaniała wiadomość! smile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.08.15, 23:11
                                                    Gunia - a do szpitala po co? Na badania, czy juz cię zostawiają do czekania na poród?
                                                    Ojj cos mi się wydaje ze przyszły tydzień coś się będzie działo u Was, a może i u mnie...choć ja to z każdym dniem zaczynam wątpić..
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.08.15, 05:16
                                                    No właśnie mam się zjawić na usg i ktg i zobaczymy jak one wyjdą, jeśli wszytko bedzie ok to pewnie pójdę do domu na parę dni jeszcze ale zobaczymy...mam nadzieję, że rozpakuję się wcześniej bo jak to on powiedzial, to że nie czuje teraz nic nie oznacza, że w każdej chwili się nie zacznie. Z drugiej strony główka nawet w kanale jest wysoko ale powiedzial że jak zaczną sie skurcze to wszystko się zacznie obniżać bo brzuch też mam dosyć wysoko...jak sprawdzałam usg to wyszło że termin 27.08 albo 3.09 ale gin stwierdził, że mam się tym nie sugerować więc mam nadzieję, że w przyszłym tyg sie rozpakujemy...ja czuje że to we wtorek lub środę nastąpi...oby! Wgl w przyszłym tyg się wszystkie rozpakujemy...tak coś czuje...
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.08.15, 06:28
                                                    Gunia – mądrze gada ten Twój gin
                                                    Sweet – nie wątp, przecież dzidzia nie będzie tam wiecznie siedzieć  To już na serio KOŃCÓWKA
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.08.15, 10:01
                                                    Dziewczyny moja przyjaciółka urodziła troje dzieci ostatnie dwa dni po mnie i uwierzcie za każdym razem ma wysoko brzuch i dziecko. Jak tylko przychodzi dzień porodu brzuch obniża jej się i dziecko też w ciągu kilku godzin. U mnie z kolei trwało to tygodnie bo juz w lipcu miałam rozwarcie na 2 palce i dziecko nisko także się tym nie sugerujcie każdy jest inny. Wiem ze jest ciężko tak siedzieć w niepewności jak na bombie Ale dacie rade to już ostatnie dni....
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.08.15, 12:37
                                                    Pewnie, że damy rade smile moje dziecko czeka na lepszy znak zodiaku 😉 dlatego wyjdzie 25tego 😜
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.08.15, 12:51
                                                    Gunia - dobrze robi twój lekarz, ze w razie co śle cię do szpitala.
                                                    No i zawsze to spokojniej się czeka...
                                                    Ale ja i tak czuję ze przyszły tydzien będzie się napewno coś tu działo!smile
                                                    Meg - a ja mialam ostatnio koszmar, że nigdy nie urodzę! big_grin
                                                    To wszystko pewnie z tego zmęczenia i dłużącego sie czasu...
                                                    Frania ma racje ze wszystko sie moze jeszcze zdażyć.
                                                    Też się podczas tych 5 pobytów szpitalu napatrzyłam na dziewczyny które były w 39-40 tygodniu i co dziwne z moich obserwacji wynika że jednak naprawdę dużo rodzi w dzień terminu! ...A mówią że tylko 5% ale ja sama naliczyłabym ich dość dużó - ja licze więc też na ten tydzień....
                                                    Tak mnie od wczoraj okropnie boli kręgosłup podczas chodzenia, już coraz bardziej i bardziej- chodzić więc za bardzo też nie daję rady, wzoraj padłam na twarz taka byłam spiąca uncertain
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.08.15, 15:40
                                                    Termin mam jutro... Dziś w nocy czułam się tak podle, ze prawie byłam pewna że coś ruszyło, ale rano poczułam się lepiej i znowu oczekiwanie... Nawet waga spadła o 800 gr (podobno to też jakiś znak). Jedziemy jutro do szpitala i tylko ma nadzieję że trafię na przychylnego lekarza, który powie mi czy mam czekać i ewentualnie liczyć na CC (przeciez główka wielkościa jest już na pełne 42 tyg), czy już wywoływac poród żebym miała szansę urodzić sama... Ta niepewność jest najgorsza..
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.08.15, 15:50
                                                    Sowka 3mam kciuki! Bedzie wszystko dobrze! Daj jutro znac koniecznie!
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.08.15, 16:03
                                                    smile W komorce nie korzystam z netu, ale moze wroce jeszcze do domku. Jesli nie napisze - zostalam w szpitalu. Odezwe sie jak tylko bede moglawink
                                                  • pudelek09 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.08.15, 16:27
                                                    gunia-gdzie chodzisz do lekarza?w którym szpitalu rodzisz?
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.08.15, 17:17
                                                    Rodzic będę na Chałbińskiego a chodzę do Ginemedica do Dr Kwoki 😊
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.08.15, 01:29
                                                    Cisza.. Chyba zaczelyscie rodzic. A ja znowu na pogotowiu z Alicja mam dość ma. Zapalenie spojówki jakieś fatum czy co? Dostałam Masc dla niej jeśli jej nie przejdzie w ciągu dwóch dni to mam skierowane do szpitala. Masakra jakąś to tylko 10 dniowe dziecko.... A tak na marginesie jak ja Rodziłam o dziwo u nas było bardzo mało rodzących wiec może dzidzie po prostu nie lubią upałów wink
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.08.15, 09:10
                                                    Frania, ja też mam dość, znowu mnie boli = to chyba ten cewnik. A dopiero w srode ide na wyjecie go. Jak to nie przez niego to sie wykoncze
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.08.15, 09:45
                                                    Ja bynajmniej jeszcze nie rodze :p
                                                    Ciekawe jak Sowka..pewnie juz po cesarce smile
                                                    A jak Sweet?
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.08.15, 16:06
                                                    Meg Współczuję ja dzięki Bogu juz jestem zagojona i czuje się świetnie poza oczywiście deficytem snu.... Ale i to sobie odbijemy big_grin Alicja dochodzi do zdrowia oczko wygląda coraz lepiej. A ja wam powiem ze tak sobie dziś Uświadomiłam ze jestem najszczesliwsza która ba świecie mam wszytko to co zawsze chciałam mieć. Życzę wam wszystkim żeby was ogarnął taki stansmile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.08.15, 16:10
                                                    Frania super, ze tak sie czujesz i ze Alicja juz oki. Ja czuje sie tymi bolami bardzo zmeczona i fizycznie i psychicznie... Chcialabym stanac na nogi aby moc Mlodej dac wszystko.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.08.15, 17:04
                                                    Ja właśnie wróciłam od mojej gin. I cóż...moje Maleńśtwo dalej się nie wybiera do wyjścia - szyjka dłuuuga, nic sie nie skraca, jednym słowem czekamy dalej... Byłam dzis u gin prywatnie, zrobiłam usg - waży 3300, jest ponoc duża i moglaby już wyjść, tyle dobrego że ponoc stan wód itp, tetno jest ok. W czwartek mam znów przyjsc na badanie, w piatek na ktg, a w ndz - poniedziałek już sie mogę kłaść do szpitala...... Powiem Wam że nie tak to sobie wyobrażałąm.....leżałam w szpitalu juz 5 razy i już myślałam że teraz przyjadę prosto na poród, a tak będę leżeć sama nie wiem ile przed i może będą mi wywoływać....Ale cóż teraz liczy się bezpieczeństwo dziecka i trzeba będzie się jakoś poświecić i czekać cierpliwie..nawet jeżeli będzie to niestety w szpitalu sad
                                                    Zawsze jest też nadzieja - i tak jak mówiła mi gin - że wszystko może sie zmienić w przeciągu 1 dnia smile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.08.15, 17:13
                                                    A na dodatek od 2 dni dostałąm jakiegos megauczulenia - wszystko mnie swędzi, nie spalam kolejną noc. Przeraziłam sie, że to może cholestaza - ale ponoć na szczescie nie - bo mam wysypkę...
                                                    Chyba mój organizm już wariuje na wszystko reaguje sto razy bardziej....
                                                    Frania - jej.. Alicja już ma 10 dni, ale ten czas leci. Oby szybko wydobrzała.
                                                    Meg - i jak po pierwszym spacerku? Odbył się? Dziewczyny a czy wy wychodzicie czasami same z domku - np do sklepu lub z psem? Głupie pytanie, ale naprawdę nie wiem jak to jest po ciąży z tym - czy można już i od kiedy wink
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.08.15, 17:53
                                                    Sweet, a masz cesarkę planowaną czy sn? Ja w czwartek mam wizytę w szpitalu..mam nadzieję, że rozpakuję się do tego czasu bo boje się wywoływania uncertain już robię wszystko żeby to przyspieszyć i nic sad sex też nie działa sad i wydaję mi się że jak do czwartku nie ruszy to w poniedziałek każe mi się stawić na wywołanie sad
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.08.15, 17:55
                                                    A miałam jeszcze zapytać: Czy czułyście lub czujecie takie kłucia w dole brzucha jakby w pochwie? Bo ja tak mam kilkanaście razy w ciągu dnia i nie wiem czy to jakieś skurcze są czy nie uncertain
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.08.15, 18:14
                                                    Ja mam sie stawić w szpitalu na czekanie, ale raczej nie na wywołanie sad Mam czekać ( nie wiem do kiedy w sumie jeszcze) a potem rodzić naturalnie....u nas za łatwo cesarkę nie robią...a placic nie zamierzam...zresztą ja i tak sie tyle nacierpialam i naczekalam ze mi wszystko jedno jak bardzo będzie boleć. Nawet chcę żeby wreszcie bolało smile
                                                    A skurczy jak nie było tak nie ma. A te kłucia gunia ja mam czasami - moze to dziecko sie wstawia i naciska. Skurcze są ponoć wtedy jak boli jak na okres - a jak ciebie bolało, pamietasz? Bo ja nie mam takich bóli teraz niestety sad
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.08.15, 18:17
                                                    U mnie chyba wywołują po 41 tyg, ale w sumie nie wiem bo znajoma miała w 42 tyg....Tyle czasu to naprawdę dobijające smile No ale mam nadzieje ze coś się jednak jeszcze zacznie wczesniej! smile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.08.15, 18:19
                                                    Ja tylko raz miałam taki bol jak na okres i trwał może 20-30 sekund..tak to zero skurczy uncertain
                                                    U mnie też cesarki nie robią "na życzenie" i tez płacić nie zamierzam ale kurczę boje sie ze mnie tez poloza i będę czekać sad wiecie ja nigdy nie lezalam z niczym w szpitalu i tego się boje..nawet porodu sie nie boje jak tego ze mnie poloza, każą czekać a później wywołają..bo to podobno bolesne jest uncertain jutro biorę sie znów za sprzatanie i będę grabic trawę na ogrodzie smile a co smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.08.15, 22:11
                                                    Sweet twoje dziecko waży dokładnie tyle ile moje dziś 3300 była u nas dziś położna. Jeśli chodzi o spacery to zaczęłam w sobotę wychodzić,teraz trzeba wykorzystać pogodę bo zaraz jesień zima blee. Z tego co wiem u nas dziewczyny robią tak ze jak są kilka dni po terminie zgłaszają się na sor i mówią Ze krwawily np rano i odrazu są zbierane na kroplowke z oxc i rodzą. Juz się tak którejś z rzędu udało.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 25.08.15, 20:25
                                                    Ja bym sie bała tak zrobić, jak u mnie wszystko pozamykane i szyjka długa... A poza tym ja delikatne krwawienie, tak okolo 3 dni mam po każdym badaniu ginekologicznym, ale to ponoc teraz normalne... No nic, już się psychicznie nastawiam na szpital, pewnie dłuższy pobyt i może wywoływanie...No i... mam stresa... sad
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 25.08.15, 21:13
                                                    Sweet nie stresuj się. Poród jak poród kiedyś musi nastąpić. A że mną na poporodowej leżała dziewczyna która też miała wszystko w czarnym lesie w Jednym dniu ja przyjęli dostała jakiś czopek czy coś w drugim kroplowke a w trzecim juz wszystko było gotowe dostała oxc i zaczęła rodzic wszystko pod kontrolą. Ale tak jak ci mówiłam wszystko może się zmienić w ciągu jednego dnia.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 25.08.15, 21:37
                                                    Mi tez już zaczyna się stres udzielać...jeszcze ciągle pytania czy to już...chyba telefon wyłączę....wszystko gotowe a dzidzia woli w brzuchu siedzieć uncertain ehh...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.08.15, 15:26
                                                    Sweet jak tam, co tam? Mnie w nocy bolał krzyż i takie jakby "ćmienie" miałam jak na okres...mineło do rana i teraz też bóle krzyża mnie dopadają co jakiś czas uncertain jak to będą bóle krzyżowe porodowe to nie mam pytań...sad
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.08.15, 15:44
                                                    Guniaag może się zaczyna..... Weź gorący prysznic skurcze się pogłębia to jedz do szpitala a jeśli znikną tzn jeszcze nie to. Trzymam kciuki daj znać
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.08.15, 16:34
                                                    Póki co to mam te bóle raz na jakiś czas, nie są nawet regularne więc jeszcze nie panikuje smile Frania, jak wyparzyc smoczek czy butelkę z Polipropylenu? Mogę je zagotować? Czy tylko wyparzyć wrzątkiem? Moze głupie pytanie ale mąż wyrzucił opakowania i nie jestem pewna uncertain
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.08.15, 21:00
                                                    Hej, mnie tez od rana boli tu i tam, nawet też myslałam ze to skurcze ale nie sądze, ani to regularne ani jakieś szczególnie inne niż były sad
                                                    Tak się poza tym nastresowałam tym wywoływaniem porodu, mówila mi znajoma ze to boli dużo bardziej niż naturalny...U nas ponoc jakis balonik wkładają??? Na rozszerzenie.
                                                    A z tą sterylizacją też mam problem i nie wiem - butelki, smoczki, laktator - co z tym zrobic i jak?
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.08.15, 01:04
                                                    Ja wygórowuje przez 10 min wszystko co nowe. Potem już niecsterylizuhe. Sweet a z tego co ja wiem balonik nie boli z reszta nie zawsze ta metodę stosują. Poród boli i z tego co mówią moje koleżanki bez znaczenia czy jest wywołanie czy nie
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.08.15, 13:51
                                                    Jadę do szpitala..nic się nie zaczęło niestety uncertain mam kontrole...chcialabym juz tam zostac i urodzić tylko szczerze wątpię ze tak sie stanie..pewnie odeślą mnie do domu sad 3majcie kciuki!
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.08.15, 14:09
                                                    Guniaag trzymamy trzymamy będzie dobrze bądź dobrej myśli
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.08.15, 14:30
                                                    Ja mam jutro zglosic sie na ktg. Dziś byłam na badaniu i znów lipa, szyjka długa i nic się nie dzieje. Jestem zmęczona i zrezygnowano tym wszystkim. Dziś miałam termin porodu, a tu nawet cienia nadzieji nie widać ze się to kiedyś skończy. ??...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.08.15, 17:10
                                                    Juz jestem uncertain Blanka waży 3500g, zero skurczy uncertain w sobotę ktg, później w poniedziałek i jesli nic się nie wykluje do tego czasu to w czwartek kładę się do szpitala uncertain
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.08.15, 17:18
                                                    Ja tez potwierdzam, że balonik nie boli. Dużo dziewczyn się przewineło przez sale gdzie lezalam które mialy balonik zakładany i w 99 procentach po zalozeniu tzn koło 18.00 im zakladali i one w nocy dostawały boli, niektore lekkich jak na miesiaczekę a rano juz się akcja rozwijala a niektóre juz w nocy rodziły
                                                  • iziula1 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.08.15, 20:48
                                                    A próbowałyście pogadać z dzieckiem i ustalić z nimi termin porodu wink ? Pytam poważnie, bo u mnie się sprawdziło.
                                                    Szyjka długa i zamknieta, zero oznak porodu.
                                                    Umówiłam się na 25.11.13r. że o 10 stawiam się do szpitala na badania u mojego położnika. I wyznaczamy termin wywoływania. W sobotę 23.11.13r. przeprowadziłam z córeczką poważną rozmowę, przekazałam jej argumenty że będzie nasz lekarz na dyżurze,że ładna data na urodziny itp. I co? I w poniedziałek 25.11.13r. 5.40 odeszły mi wody big_grin
                                                    Nie wiem czy córka była taka grzeczna czy moje argumenty do niej trafiły, czy może wystarczająco ładnie prosiłam .... ale pomogło wink
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.08.15, 21:01
                                                    Dzięki dziewczyny, mam nadzieję że nie będzie tak strasznie- bo już ssię psychicznie nastawiam na niego.
                                                    A dziś co dziwne na dodatek tak mnie bolało okropnie to badanie ginekologiczne - nie wiem czemu, albo po prostu moja gin dziś nie była zbyt delikatna...
                                                    Gunia - to czekamy, lepiej w domu narazie niż w szpitalusmile JA jutro na ktg się wybieram, ale i tak wiem że nic nie wykaże raczej po dzisiejszym badaniu.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.08.15, 22:19
                                                    Wiadomo, w domu najlepiej smile ja nigdy w życiu nie byłam w szpitalu uncertain never uncertain
                                                    Chyba przeprowadzę tą rozmowę z córcią smile może posłucha mamusi smile z drugiej strony gin mówi że wód jest dużo, że łożysko bardzo ładne itd więc mała może posiedzieć...
                                                    Ehh ta końcówka to serio najgorsza...czekasz i czekasz a tu nic! :p
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.08.15, 09:46
                                                    Naprawdę gunia nigdy nie byłas? Wow... a ze mnie to się śmieli że szkoda że się w jakimś towarzystwie dodatkowo nie ubezpieczyłam, to bym za każdy dzien pobytu w szpitalu coś dostała hahah Oj a teraz mi się do szpitala wogóle nie spieszy, gdyby cos sie działo to owszem, ale leżec tam i czekać to nie mam ochoty. Mi też mówili Gunia że wygląda na to że jej źle w brzuszku narazie nie jest więc nie ma sie co stresować. Chyba też z córcią pogadam poważnie wink - może coś w tym jest Wiecie, że mój brat całe życie się upierał ze pamięta co słyszał jak w byłw brzuchu u mamy wink
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.08.15, 09:57
                                                    Serio smile nigdy nie byłam smile wgl dopiero w wieku 30 lat zlamalam palca u stopy i to jeszcze z własnej głupoty bo bawilam sie z mężem w łazience i tak jakos wyszło 😜 wczoraj gadalam z bratową i troche mnie uspokoiła bo mówi, że lekarze też tak od razu nie chcą wywoływać i czekają 2 tyg jesli wody są czyste a z dzieckiem wszystko ok smile troche mnie to uspokoiłosmile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.08.15, 09:51
                                                    Sweet, a moze gin specjalnie nie byla delikatna, zeby ruszyc szyjkę. Tak robili w szpitalu....

                                                    Kurcze a nam dziś mija miesiac i zaczelysmy miec kolki
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.08.15, 10:48
                                                    Gunia - no ja też już trochę spokojniejsza...w końcu ponoć to ktg ma wykryć jakiekolwiek nieprawidłowości u dziecka w razie czego...
                                                    Meg - Też mi to przyszło do głowy, że może tak, ale nic mi nie powiedziała przecież... A teraz krwawienie to ja mam jak po każdym badaniu ginek. A w ogóle wszystkiego najlepszego dla Poli!!!! Pierwszy miesiąc za nią - to już wydawałoby się najbardziej stresujący czas za Wami smile A z kolkami to bardzo współczuję - częsta dolegliwość niestety... Z tego wszystkiego co nam na szkole rodzenia mówiła położna to sama nie wiem co na to najlepsze sad
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.08.15, 12:28
                                                    Dokładnie teraz Polka się rodzi.. Przypominam sobie ten dzień i jestem smutna, że nie był to taki wyjątkowy dzień tylko, że chciałam aby ja wyjęli z brzucha i aby przestało bolec....

                                                    No a Wy nadal się meczycie, ehhh
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.08.15, 13:54
                                                    Meg, nie wiadomo jak my będziemy sie czuły. Może dla nas też nie będzie to takie wyjątkowe i też zwijając sie z bólu będziemy marzyc żeby się już to wszystko skończyło...
                                                    Wszystkiego najmłodszego dla Polci 😊 oby kolki szybko minęły żeby się nam rusałka nie męczyła 😊
                                                  • pudelek09 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.08.15, 22:09
                                                    ja cala druga ciaze mowilam do malej,ze ma 4.09 się urodzić,jak siostra-posluchala,jest roznicy 14lat i do tego tylko 5minut.Teraz mam termin na dziś jak poprzednio i tez mowie młodemu ze do 4wrzesnia musimy wytrzymać,najlepiej do 2.30.chociaz wystarczy mi 4-ego,godz obojetna
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.08.15, 15:46
                                                    Hej dziewczyny - ja wczoraj byłam na tym ktg i oczywiście zero skurczy, tętno ok, popytałam się polożnej i lekarza co tu dalej robić i kiedy się położyć, to jedna mi powiedziała ze nie ma sensu szybciej jak w przyszłym tyg, a druga że najlepiej już, a lekarz to chciał mnie nawet wczoraj już zostawić z racji że ja z cukrzycą, do tego brak tarczycy i po tylu pobytach. Jednak wróciłam do domu i postanowiłam ze ja do szpitala nie chce, że boję się tego porodu i jakieś przerażenie mnie ogarnęło że to poród tak blisko... W nocy dostałam jakichś dziwnych bóli krzyżowych, nic nie spałam. A dziś co najgorsze chyba mi czop odszedł??? Wczoraj nawet gadałam do mojej Blaneczki - wychodź wreszcie a dziś to już się chyba boję i zmieniam zdanie...Mam w zamiarze doczekać do wtorku conajmniej bo narazie w szpitalu brak miejsc i lekarzy, no ale oprócz tego czopa to mi nic nie jest kompletnie....
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.08.15, 15:54
                                                    Ja też dziś po ktg smile oczywiście skurczy brak bo i po co uncertain w poniedziałek następne a w czwartek szpital...uncertain dzis też miałam wrażenie że czop odchodzi ale nie jestem pewna że to to uncertain
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.08.15, 17:03
                                                    Dziewczyny, wróciłyśmy dzis ze szpitala. Mamy upragniona Aleksandręsmile ale droga była trudna. W skrócie - w niedziele zgłosiłam się do szpitala, bo dziecko było duże wg USG, głowka 2 tygodnie starsza, a termin własnie minął... Przyjęto mnie. Powtórka USG - dziecko 4100gr, bardzo mało płynu owodniowego. Założyli balonik na cała dobe z obciązeniem.. Trochę pomoglo - rozwarcie 4 cm, które następnego dnia zmniejszyło sie do 2cm... W środe podjeto pierwsza próbe oksytacynową. Wody odeszły po 2 g. kroplówki - 2 łyżeczki do zupy w zielonkawym kolorze.. Tak zapadła decyzja że w tym dniu urodzę, bo nie ma odwrotu. Skurczy miałam mocne przez 4 kolejne godziny. Czasami tak czeste i mocne (jak się okazało - za mocno leciało z kroplówki..) ze co minutę.,.Nie mogłam się pozbierac miedzy skurczami by coś nawet powiedziec.. Istny koszmar, szczególnie kiedy po kolejnym badaniu położnej lub lekarza słysze - brak postepu, rozwarcie 3 cm, dziecko bardzo wysoko... Po 4 godzinach bólu - decyzja o cesarce. Brzmi jak zbawienie, ale zespół lekarzy jest zajęty przy innej operacji, wiec czekanie.. Po odłlaczeniu oksytocyny pozostały mi naturalne skurcze. Mniej bolesne, ale również nieskuteczne. Kiedy po 6 godzinach męki wzięli mnie na sale operacyjną - poczułam się jak w niebie. Dosłownie! Na porodówce zostałam ze swoim bólem i zmartwieniem jedynie z zestresowanym Męzem, bo połózna już nic nie miała przy mnie do robienia - to sobie poszła..Stałam i płakałam z bólu, bezradności i strachu o dzieciątko, i nie wiedząc nawet w przybliżeniu kiedy to sie skonczy. Na sali zobaczyłam 10 osób które chciały mi pomóc, zapewniali że zaraz ból się skończy, ze spotkam się z dzieckiem i ze po prostu BĘDZIE DOBRZE! Jak juz wbijali mi igle do znieczulenia - chwycił mnie kolejny skurcz, i nie mogłam uwierzyć że to już ostatni... Potem - łzy szcześcia, ulga i krzyk Małej, która zakoczyła wszystkich - waga 3300gr i glowka proporcjonalna, wcale nie "wielgaśna" jak okreslał ją ten sam lekarz który robił i USG i CC. Nie mogli w to uwierzyc. A Mała wszystkich obsikała na powitaniesmile Dziś wróciłam do domu niesamowicie opuchnięta (nawet podczs ciązy nie miałam takich obrzeków), obolała i ze złymi wspomnieniami porodu, na który tak czekałam.. Malutka jest śliczna i oczywiście rekompensuje wszystkie złe doświadczenia. Nie pomogli mi przystawić dziecko do piersi (neonatolog zerkneła przez ramię jak pierwszy raz przystawiam Mała i powiedziała ze mam duże pierci i coś tam chwyci...) i teraz mam popękane sutki i brak mleka... Płakać mi sie chce i nie wiem co robić. Pediatra kazała dokarmiac, co robie, ale boję sie ze nie odzyskam pokarmu(na początku trochę siary było) i zaprzepaszcze laktacje.. Nie wiem gdzie mam się udać, czy do poniedziałku, kiedy beda otwarte poradnie laktacyjne nie będzie za póżno... Może panikuję, ale bardzo chcę karmić i nie wiem jak nie popełnić błędu..Dokarmiam od wczoraj...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.08.15, 17:27
                                                    Ojoj uncertain to sie nacierpiałaś...najwazniejsze że malutka zdrowa smile z tym pokarmem to masakra...kurczę nie ma żadnej poradni w Twoim mieście która pracowałaby w weekend? sad szkoda pokarmu żebyś straciła..tylko pytanie czy po tych dniach stracisz, moze jednak uda sie to później rozkręcić..uncertain
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.08.15, 17:42
                                                    Sówka gdzie Ty rodziłaś, bo brzmi jak w Orłowskim ?
                                                    Bierz laktator i odciagaj nawet jak nic nie leci
                                                    To samo z Młodą
                                                    Pij dużo, kup herbatki (choc ja tylko moge pic z dzikiej rozy bo inne mi nie wchodzą) lub bawakrę, ale ogolnie pij duzo wody.
                                                    Mogę Ci dać nr podobno do super babki od laktacji Maglorzata Gierada-Radoń +48 601 342 645 (150pln)
                                                    Mi na poczatku nic nie leciało z cycków i mialam tez poranione. Kup masć Maltan, najlepsza!
                                                    Jak cos pytaj ja chyba przerobilam wszytsko co najgorsze z ciązą z cc i ogolnie smile
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.08.15, 17:54
                                                    Meg, dziękuję Ci!!! Zaraz zadzwonie do tej babki, może uda się umówić szybciejsmile Herbatki już piję od wczoraj, wode tez - jak na mnie 3 razy więcej niż zwykle. Rodziłam w Międzylesiu...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.08.15, 17:59
                                                    No właśnie! Ta herbatkę na laktacje pij! Kurczę, no nie wierze ze nikt nie udzieli ci informacji choćby telefonicznie...a z drugiej str tak na logikę..powiedzmy ze bylabys chora, nie moglabys karmić piersią przez 3-4 dni to bez udziału tabletek tak od razu ustaje laktacja? Cos nie chce mi się wierzyć..moze się mylę..wydaje mi sie ze trzeba ja rozkręcić na nowo..uncertain
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.08.15, 18:05
                                                    Tak mam namieszane w głowie - podobno nie wolno dakarmiać (radza pediatrzy) ale musze dokarmiać, bo akurat pediatra ze szpitala wypisał nas pod warunkiem ze bede dokarmiac... I nie umiem przystawiac ani odlaczyc jej od piersi - gdy wkładam palec pomiedzy usta a sutek - mała nadal jest maksymalnie przyssana i w rezultacie ten biedny sutek praktycznie wyrywam z buzisad jakas masakra
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.08.15, 17:59
                                                    Na razie nie odbiera.. Spróbuję napisać smsa. Maltan stosuję od 3 miesięcy - miał zachartować sutki. Może bez niego byłoby gorzej?smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.08.15, 17:29
                                                    Dziewczyny czyli juz tuz tuż....
                                                    Mi lekarze tez mowili ze kobiety przed porodem lub w czasie maja takie jazdy ze juz nie chca rodzić smile Zresztą ja jak lezalam na stole operacyjnym to tez chcialam z niego uciekac
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.08.15, 17:58
                                                    Sówka - gratulacje! smile)))
                                                    Czyli wychodzi na to że tak jakby wody miałaś zielone tak?
                                                    To dobrze że cię położyli. Szkoda tylko że się skończyło cc po tylu godzinach męki...
                                                    A co do tego czopu - przestraszyłam się że to oznaka że już niedługo, ale jak tak poczytalam sobie w necie to wcale nic nie oznacza...poród może być za dzień, a może być za tydzień, czyli
                                                    nic to mi nie zmieniło. Mam stresa, to fakt - boję się tych skurczy i bóli krzyżowych sad
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.08.15, 18:00
                                                    Dzieki, Sweet! smile Tak, wody zielone...I baardzo mało... Gdyby nie odeszły - miałabym jezcze 2 proby oksytacynowe (z dobową przerwa miedzy nimi), i nie wiem co by było z Mała...
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.08.15, 18:07
                                                    Uff to dobrze że Mała zdrowa smile
                                                    Tylko czemu tych wód było mało - wczesniej tego nie zauważyli?
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.08.15, 12:24
                                                    Zauwazyli, ale nie chcieli powiedzieć mi ile tych wód... Podejrzewam po to zebym nie nalegała na natychmiastowe CC...
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.08.15, 08:36
                                                    Sówka,

                                                    Maltan - jako jedyna masc mi pomogała szybko na popekane i krwawiace brodawki...
                                                    Karmienie - spokojnie, koleżanki ktore lezały ze mna np nie mialy w szpitalu ale jak wrocily do domu zaczynały karmic = stres np. Ja na poczatku po cc nie bylam w stanie nic odciagnąc nawet 10ml a teraz odciagam 70ml. Nie mozesz sie stresować bo bedzie jeszcze gorzej ale tez jak sie nie uda karmić to trudno...
                                                    Jakbys miala nawal czy zastój to pisz tez to przerobiłam smile
                                                    No i gratulacje, ja lece do Małej bo płacze...
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.08.15, 12:27
                                                    Meg, dziękuję Ci. Walczę i mimo bólu przykładam Małą regularnie. Dwa razy w nocy dokarmiałam mieszanką ale wcześniej tez dawałam pierś. Dziś kiedy ssała rano zauważyłam w kącikach ust bialawy płyn, więc jednak cokolwiek tam jestwink Oby sie rozwinęło! Maltanem smaruję po każdym karmieniu - jest ulga.
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.08.15, 12:48
                                                    mam dziwny stan emocjonalny(ufam ze to minie) - patrze na Mała i z miłosci płaczę. Mąż za każdym razem sie boi se cos sie stało, a ja nic nie moge z tym zrobić... Boję sie o nią,nie wyobrażam sobie że mogłabym kiedyś zostawic ja z obcymi ludzmi (szczegolnie po tym jak widzialam traktowanie maluszków w szpitalu), martwie sie o jej przyszłosc, o wszystko... Wiem, ze to idiotycznie brzmi, ale nie umiem sie opanowac. Nie spodziewałam sie tego po sobie... I nigdy bym nie uwierzyła ze TAK może być...
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.08.15, 14:18
                                                    Spokojnie to hormony smile Ja mam podobnie z tym placzem, a teraz jak widzę, ze jej cos jest to od razu bym leciala do szpitala na ostry... Teraz np widzę, że sie meczy, bo brzuszek chyba boli i caly czas placze to juz mi sie odechcialo jeśc i źle mi...
                                                    A piersi też na poczatku strasznie bolały ale już minęło smile
                                                  • pudelek09 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.08.15, 17:05
                                                    mnie ostatnbio tez wypisali pod warunkiem dokarmiania,pozwolilam jeden raz dac jednorazowa buteleczke mleka,przed wazeniem,a potem ani razu tego nie zrobiłam.Mala wisiała co chwile na cycku,ale wszystko się unormowalo i karmiłam ja 27mies.Ja nie jestem za dokarmianiem takich malenstw
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.08.15, 19:07
                                                    Powiem Wam że nie mam już siły 😐 nic się nie dzieje...już się zaczęłam zastanawiać czy dobrze podałam temin ostatniej miesiączki...wszystkie koleżanki mówią żebym nie ufała lekarzom, poszła jutro do szpitala i nieściemniała że miałam skurcze ale przeszły...żeby mnie przyjęli...nie wiem co robić...mój poziom irytacji sięga zenitu 😡
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.08.15, 22:48
                                                    Gunia ja to samo przechodzę....
                                                    Ja jutro się kładę do szpitala, ale nie mam za bardzo ochoty, boję się strasznie, już nawet powiedziałam w domu ze ja jednak nie bede rodzić bo sie rozmyslilambig_grin
                                                    Nie wiem ile mnie tam będą trzymać - i ile poleżę. Mam takie bóle brzucha które ponoc sa stawianiem sie macicy, nie skurczami i twardnienia, ale to nic...boje sie tego prawdziwego bólu porodowego no i wlasnie, ta niepewność - kiedy, jak i co teraz będzie...
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.08.15, 23:03
                                                    Gunia, zawsze mozesz powiedziec przy ktg że masz bóle i muszą cie przyjąć jeśli masz obawy o dzziecko... Nie muszą to byc skurcze, wystarczy że bóle, tak mi powiedziala znajoma położna... Ja to bym jeszcze w domu posiedziala, ale to i tak 5 dzien po terminie, no i mam juz dość juz tych pytań - kiedy ty wreszcie urodzisz, czemu ty jeszcze nie w szpitalu? Moja ciocia 3 dzieci urodziła w 42 tygodniu, to tak nawiasem mówiąc. Ale i tak się pyta czemu ja jeszcze nie po wink
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.08.15, 23:23
                                                    Tak chyba zrobię bo juz szalu dostaje...ja chciałabym pójść do szpitala choćby jutro ale mój lekarz mówi ze w czwartek bo on ma dyżur...u mnie tez są twardnienia brzucha...ale skurcze żadne sie nie zapisuja na ktg...juz kurczę nie wiem co robic..jutro po ktg zapytam o zdanie innego lekarza i jak cos to zgłoszę sie do szpitala i tyle..bo juz serio mam dość..na smsy i tel juz wgl nie odpowiadam..
                                                    Sweet to ja trzymam kciuki za jutro! Oby krótko Cie trzymali i obyś szybko i lekko urodziła! Jak będziesz mogła to daj znaka co i jak!
                                                    Powodzenia!!!
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.08.15, 09:33
                                                    Dziewczyny, to dawajcie znać co i jak... Też bardzo się balam jak mi w poniedziałek na obchodzie powiedzieli ze jutro cc, nie spalam juz cała noc (doslownie może przespalam lacznie z 1h) poszłam rano sie umyc o 5, choc mialam sie przygotowac od 6 dopiero, ale juz nie moglam wyrobić z nerwów...
                                                    Kolzeanka co zemna lezała na sali tez miała takie twardnienia brzucha i założli jej ten cewnik
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.08.15, 11:20
                                                    Wracamy z ktg smile i sa skurcze smile oby się rozkręciło! 3majcie kciuki!!
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.08.15, 11:42
                                                    Oo super, jakie wysokie zapisywały sie skurcze? I pewnie nie czułaś ich jeszcze?
                                                    Może pochodz po schodach czy cos aby to rozkręcić. I goraca kapiel czy natrysk przyspiesza....
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.08.15, 12:05
                                                    Właśnie chodzę non stop smile zaczely od 45 i wzrosly do 65 smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.08.15, 12:11
                                                    65 to już niezłesmile czujesz je?
                                                    A ja chyba trace pokarm, może to od antybiotyku który musze brac po wyjęciu tego cewnika sad Oby ...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.08.15, 13:20
                                                    Czuje je ale bardziej jako spięcia niż jako ból uncertain mam nadzieje, że się nie zatrzymają...
                                                    Kurczę, moze to chwilowy przestój z tym pokarmem? sad szkoda by bylo..sad
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.08.15, 13:34
                                                    To ruszaj się aby je jeszcze sprowokować smile
                                                    Też mam nadzieję, że to chwilowe - teraz wyczytałam, że może byc to kryzys laktacyjny - nawet nie wiedziałam, że cos takiego jest. Albo ten cholerny antybiotyk, bo jest bardzo silny smile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.08.15, 17:49
                                                    A ja się chyba całkiem załamie już...
                                                    Jakiegos pecha dziś miałam, obłożenie takie na porodówce że wogóle mnie przyjąc nie chcieli, nie ma ani jednego miejsca - chyba zebym rodziła sad Mam przyjść jutro na ktg i tak codziennie pytac i czekać, już oszaleję chyba.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.08.15, 17:53
                                                    Gunia - trzymam kciuki! smile Chodź, albo weź dzis gorącą kąpiel - moja znajoma po kąpieli skurczy dostała.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.08.15, 18:29
                                                    Chodzę od południa non stop smile teraz wróciłam z zakupów, juz posprzątałam w domu i zaraz bede kwiaty sadzic na ogrodzie smile mam nadzieje ze się rozrusza do nocy smile bo póki co to nie przybraly na sile wcale uncertain
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.08.15, 19:26
                                                    Sweet to faktycznie masz pecha...
                                                    Gunia dobrze, ze choc nie ustaja....

                                                    A ja wam powiem, ze Polka szaleje - strasznie płacze i sie wscieka, nic jej nie pasuje ani cyc, ani bujanie, ani smoczek, ani noszenie, wszystko na chwile pomaga, a za chwile ryk. Konrad ją po godzinie takiego cyrku przejął i tak jeszcze z 30min się męczył, a teraz chyba ona się zmeczyła ale jeszcze nie zasneła tylko sie na razie uspokoila a moze nie, boze oszalejemy....
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.08.15, 19:28
                                                    Nie jednak nie koniec płaczu sad((((((((((((
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.08.15, 20:12
                                                    To może to ten kryzys/przełom przechodzi?na to chyba nie ma ratunku, tylko przeczekać...
                                                    Nie wiem jak u was z pogodą, u mnie bylo dzis 35 w cieniu takie gorąco - tyle dobrego że rodzić teraz to cięzko trochę...
                                                    Gunia - a z tymi skurczami to tez dziwne ze cię nie chcieli w szpitalu juz zatrzymac. Niby w domu więcej czlowiek sam pochodzi i wogóle, szpital nic przyjemnego...zwlaszcza zapchany ...Tylko to czekanie się tak dłuży - No nic, torby spakowane i czekania ciąg dalszy! smile
                                                  • pudelek09 Re: Sierpniowe mamusie 2015 31.08.15, 22:17
                                                    a ja dziś bylam u swojego ginekologa-wszystko ok,ale waga dziecka-4180g,a ja dość drobna wiec mowi ze by nie ryzykowal.wypisal mi skierowanie do szpitala na cesarkę,jutro mam się zglosic na 8rano na czczo
                                                    wkurzona tylko jestem bo chciałam na 4-ego,ale nie ma już miejsc
                                                    także trzymajcie kciuki
                                                    gunia-ja przy poprzedniej ciąży chodziłam caly dzień ze skurczami,ok 20.00 zrobiłam sb goraca kapiel i się rozkrecilo,co prawda w szpitalu akcja ustala ale po niecałej godz wody odeszly i na porodowke
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.09.15, 06:06
                                                    Jestem od wczoraj w szpitalu sad od 22 mialam ktg non stop do 5 rano...o 9 maja dzis wywoływać sad trzymajcie kciuki bo nie spalam nic sad
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.09.15, 08:50
                                                    Dla pocieszenie u mnie też nie wesoło...
                                                    Mała o 12 w nocy zrobiła srakę - rozwolnienie, dziś o 6 to samo. Każdy bąk wiąze sie z przebudzeniem i placzem. Nie wiem co robić....
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.09.15, 16:01
                                                    No dziewczyny wszystkie Maluszki się na świat już pchają, a tylko moja UPARCIE nie chce sad
                                                    Dziś ktg jak zwykle tętno swietne, a skurczy brak. Dziwne bo całą noc nie spałam tak mnie brzuch bolał - ale to pewnie znów te nicniewarte bóle które nic nie wnoszą.
                                                    No i przez noc w szpitalu żadne miejsce dla mnie sie nie zwolniło, nikt nie urodził sad Jak przyszlam 0 10,30 to czekałam do 13 i dopiero przyszła moja gin dając mi skierowanie do szpitala na czwartek. To będzie tydzien po terminie (z usg).
                                                    Data ostatniej miesiączki u mnie wychodzi około 23 - 25, tylko że nie jestem jej pewna bo nie zapisałam, więc nie chcą liczyc od tej daty - nie mniej jednak wychodzi mi to juz nawet 42 tydzien a nic się nie dzieje sad
                                                    Czeka mnie pewnie wywoływanie - trzymam za Was kciuki dziewczyny. Czekania na walizkach ciąg dalszy wink
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.09.15, 16:39
                                                    Sweet wierzę, że masz już serdecznie dość... Nie będę Cie pocieszać bo tego też pewnie masz dość smile Trzymam kciuki, bo chce w końcu dzielić z Wami problemy mam a nie ciężarnych smile))
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.09.15, 01:24
                                                    Sweet a ja trochę spróbuje pocieszyć. Jak Rodziłam to byłam podłączona pod ktg i w tej fazie porodu gdzie skurcze były już mega odczuwalne ktg pokazywało marniutkie skurcze... Zapytałam lekarza oco chodzi przecież to mój drugi poród i wiem jak to boli i zs to te skurcze...... A lekarz na to ze maszyna często się myli bo jest tylko maszyna, kobieta czuje najlepiej czy ma skurcze czy nie.. A w czwartek moja Rybka skończy 3 tyg życzę żeby poszło szybko i bezboleśnie,
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.09.15, 06:06
                                                    To prawda z tym ktg.. Na sali ze mną kezy dziewczyna ktoś zwijala sie z bolu calutenki dzień a na ktg skurczy brak i rozwarcie na opuszek...calutenki dzień sie męczyła aż w końcu w nocy zabrali ja na pprodowke uncertain
                                                    Wczoraj miałam mię oxy ale się rozmuslii bo moze jednak naturalnie..mala ma skaczące tętno to moze cc i w końcu czekam i czekam, szyjka sie skraca, śluz ppdbarwiony krwią ale jeszcze czekamy...mam nadzieje ze juz dzis ktos podejmie dwcyzje o oxy...jak nie to jutro..ale ja jiz tu dluzej nie wyrobie sad chce rodzić i do domu sad
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.09.15, 15:44
                                                    Sweet juz pewnie z dzidzia przy piersi...
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.09.15, 19:43
                                                    Dziewczyny ja też w szpitalu. Cała noc nie spałam. , skurcze co 15 min . Na ktg dzis tez wyszły skurcze, boli jak jasny czort, a oni mówią ze daleka droga, że boli za mało i rozwarcie 1 palec. Jestem załamana. , nie mogę nawet siedzieć tak bardzo boli. Mała waży 3960, a mam rodzic naturalnie ...trzymajcie kciuki bo chyba nie wyrobie z tego bólu juz...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.09.15, 21:04
                                                    Sweet to juz ostatnia prosta, ja jutro mam indukcje wiec mam nadzieje ze pójdzie szybko bo rozwarcie jest na 3cm, czop sluzowy ppdbarwiony krwią wiec powinno byc ok..mam taka nadzieje smile obyśmy jutro miały juz nasze Blanusie smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.09.15, 21:11
                                                    Dziewczyny będzie dobrze!!!! Teraz tylko zacisnąć zeby i to przeżyć a potem już cieszyć się macierzyństwem. Pamiętajcie to zadanie które musicie wykonać i koniec kropka, ale za to zagroda będzie najwspanialsza na świecie. Sweet nie martw się waga dziecka moja koleżanka rodziła dziecko prawie 5 kg i nie była ani cięta ani nie pękła ani nie była szyta a ja dziecko 3400 pierwsze drugie 3100 i bez cięcia się nie obeszło za każdym razem. Będzie dobrze!!! Trzymam kciuki
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.09.15, 03:42
                                                    Dziewczyny dzis o 00.15 odeszly mi wody..jestem juz na porodówce, skurcze co 7 minut 😊 rozwarcie na 1 cm uncertain 3majcie kciukasy za szybkie rozwiązanie!!!
                                                    Ps. Blanka chyba się przestraszyła jutrzejszego wywołania i postanowiła że sama wyjdzie smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.09.15, 04:17
                                                    No super to teraz trzymamy kciuki.... Z tym rozwarciem to marnie ale nie martw się wa z ze ze się zaczęło. I pamiętaj oddychają jak ciuchcia to bardzo pomaga
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.09.15, 09:49
                                                    Dziewczyny jak tam?????????
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.09.15, 10:40
                                                    Dziewczyny, my wyladowalysmy na Nieklańskiej z Malutką w poniedzialaek - tracila na wadze i byla juz troche odwodniona.sad Mimo to polozna w szpitalu nalegala bym karmila sama piersia przez noc i wazyla dziecko przed i po ("moze pani z takim biustem wykarmic piątke, i t.d.). Sama "nasadzała" mi dziecko na piers i stwierdziła ze Malutka jest za leniw... Wstyd mi ze jej uwierzyłam... Meczylam malutka co 2 godziny po 40 min przz cała noc. Wygladałao na to ze sciaga ze mnie jedynie 10 gr... Nic a nic to nie dalo. Rano dostałam opieprz od innej poloznej, ze glodze dziecko... Okazało sie ze nia wytwarzam wiecej iz 10 gr i "leniwe" moje dzieciatko wysysa wszytko co sie da... Zaczelam wiec dokarmiac i Malenka sie uspokoila, przybiera na wadze, jest pogodnasmile Ja sciagnelam juz nawet 30 ml, ale to wciaz za mało Ciesze sie ogromnie ze juz nie robia mi wode z mozgu i nie krzywdze przez takie gadanie (ze noworodek za duzo nie potzrebuje i zadna Matka dziecka nie zaglodzi) swoja Coreczke.. Wczoraj wieczorem wypisali nas. Okazalo sie tez ze malutka ma za wązki przełyk i bedzie ulewac, ale poza tym jest zdrowiutkasmile)))
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.09.15, 11:43
                                                    O rany to faktycznie.... Z tego co wiem to dziecko nie potrzebuje za duzo chyba do 2-3 dni po porodzie ale później juz potrzebuje...
                                                    Z tym spadaniem z wagi to dziecko po porodzie może spaść do 10%. Nas z tym bardzo kontrolowali jako ze Mloda byla wczesniakiem i i tak malutko ważyła...
                                                    Ale też co innego jak dziecko płacze i chce jeść, czyli jak z glodu płacze, bo co innego jak mowią, ze po tym porodzie dziecko nie potrzebuje jeść....
                                                    I ja na poczatku tez malutko ściagałam smile A teraz tez jakoś jest gorzej....
                                                    No i ja trafiłam na fajną połozną, młoda laska ale bardzo mi pomogła i bralismy ja ze dwa czy trzy razy prywatnie aby się mna i mala opiekował po tej cc, ktora u mnie była tragiczna. I np ona aby sprawdzic czy mala się najada piersią powiedziała abysmy np przez noc sprobowały ja przystawic tylko do piersi ale kontrolując wagę i jakby płakała po piersi to od razu po mleko.
                                                    Sówka ale dobrze ze juz wiesz co robić, a d tygo stwierdzenia "ze z takimi piersiami to możesz wykarmic..." to ja to samo slyszałam o moich mega malych cyckach i jeszcze że własnie te które maja duze to nieraz nie dorastaja tym małym cycka do piet. Wiec kazdy gada co innego. Zresztą ja już po tych 3 msiacach w szpitalu i teraz wzywajac i chodzac po lekarza tez sie o tym przekonalam....
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.09.15, 13:08
                                                    Najgorsze jak robia metlik w glowie, a trzeba troche sie wsluchac w intuicje i obserwowac dzieciatko. Ufam, ze bede madrzejszasmile Ciekawe, co tam u dziewczyn?smile))
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.09.15, 13:13
                                                    Dokładnie... My juz mamy dość, bo każdy co innego gada smile
                                                    A jak tam Mała - grzeczna, spi ?

                                                    A Dziewczyny juz pewnie po....
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.09.15, 13:46
                                                    bardzo grzecznawink kochana jest i slicznawinkWczoraj moja przyjaciolka miala 20 rocznice slubu, wiec ubralismy Mała w sliczna biala sukienke i obok polozylismy duza biala roze - wyslalismy mmsem zdjecie i wygladalo ono naprawde wzruszajacowink taka ekskluzywna kartkasmile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.09.15, 15:07
                                                    Ja juz po...miało być naturalnie ale malej spadało tętno i suma summarum skonczylo się cc sad dramat, jak kobiety mogą płacić żeby mieć to zrobione to ja nie wiem uncertain
                                                    Malutka opila sie wód i stąd to niskie tętno..w ostatniej chwili zrobili cc...uncertain to nie będzie najwspanialsze wydarzenie w moim zyciu...
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.09.15, 15:48
                                                    Biedna Guniaag.... Wspolczuje ogromnie...Przez to przechodziłam tydzien temu i wiem jak sie mozesz czuc. Ale najwazniejsze ze Malutka zdrowa!!!
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.09.15, 16:49
                                                    To znaczy ze tylko ja Rodziłam naturalnie? Gunia gratuluję opowiedz jak córeczka ile miała itp. Jeśli chodzi o położne i karmienie piersią to takie pieprzenie matka wie najlepiej. Ja dla świętego spokoju mowie wszystkim położonym lekarza itp ze karmie piersią a tak naprawdę to odciągam pokarm i karmie moim mlekiem ale butla, a teraz to już prawie wcale moim nie karmie bo go zwyczajnie nie mam. W szpitalu na sile kazali mi przykładać do piersi a moje piersi są takie ze po prostu nie da się z nich wyssac nic tak miała moja babka mama siostra i ja też taka nasza natura a ja nie miałam zamiaru katować dziecka bo jakąś położna ma ambicje żebym to ja karmila piersią. Dla świętego spokoju przyglądałem do piersi ale mimo to po kryjomu odciągalam pokarm i dawałam butla.
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.09.15, 17:24
                                                    Dobresmile)) Wezmę przykład z Ciebie Franiusmile - słuchac i robić po swojemu. A co do chorych ambicji to masz całkowita rację!
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.09.15, 20:34
                                                    Sówka, moja też była grzeczna na początku 
                                                    Gunia, co z cesarka było nie tak?
                                                    Frania, ja mam podobnie z tymi cyckami i mówieniem innym, nie wiem co jest, że wszyscy w szpitalu mają ciśnienie na karmienie piersią
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.09.15, 21:35
                                                    To ze nie będziesz karmić piersią nie oznacza źr będziesz zła matka. Ja jak trafiłam z zoltaczka do szpitala wyczytałam ze to wina między innymi mleka marki i ze za granicą leczą ZOLTACZKE u noworodków tak ze odstawia je od mleka matki na dwie doby. Zapytałam mojego pediatry i on potwierdził ze to najszybsza i najskuteczniejsza metoda w Polsce jednak nie stosowana. Jak leżałam w szpitalu Alicja oczywiście pod lampami a ja dawałam po kryjomu Humane, moje odciągalam ale nie dawałam dziecku. Jaj po dwóch dniach Mierzyli jej Poziom bilubiny lekarka nie chciała wierzyć że aż tak dużo spadło w ciągu dwóch dni. Wiadomo że lampy pomogły ale myślę że mleko tez Bardo pomogło. Nie czyje się gorsza matkaa wręcz przeciwnie, teraz pije te herbatki na laktacje ale jakoś dużego efektu nie ma, wydaje mi się ze przez przemęczenie tracę pokarm.....sad
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 04.09.15, 01:00
                                                    Ja tez juz PO dziewczyny. Blanka 3900 urodzilam dziś 3 września o 2 w nocy naturalnie. Dałam rade ale porod to był dla mnie koszmar, ból nie z tej ziemi - najgorszy bol jaki można przeżyć. Po ktg o 16 przyjęto mnie na oddział z skurczami co 10 minut ..cały czas mi wmawiając ze to skurcze przepowiadajace...o 21 dostałam natomiast skurczy juz co 10-15 sekund!!! Nie mogłam usiasc, leżeć. , chodzić , mowic, nie mogłam sobie miejsca znaleźć -poszłam do położnych a one kazały mi pójść spac mowiac ze wcale nie widąc po mnie bolu!.. przyjechała do mnie około 12 w nocy moja mama, poszłysmy na małą salkę gdzie były tylko 2 krzesła i stół. , ale i tak kazano nas wyprosic stąd .-wmawiając ze ja wcale nie rodze tylko się wyglupiam! Mama mi bardzo pomogła, nie dalysmy się wyrzucić. , a ja zaczęłam juz tracić kontakt ze światem...prosiłam ze chce umrzeć, że nie dam rady, kleczalam na podłodze i chcialam śmierci tak mnie bolało. ...w końcu przyszła Polozna i podczepila mnie pod ktg - skurcze na max w skali co 10 sekund, krzyczałam ze nie dam rady leżeć pod tą maszyna, po 30 minutach odczepilam te pasy sama, od razu padlam na podłoge i poczułam jak coś mi odchodzi...dostałam jakiegoś krwotoku , zlecił się nagle położne i po badaniu - nagle zrobiło się pełne rozwarcie!!! A przecież godz temu jeszcze było na 1 palec... nagle zaczęły szykować dla mnie salę porodowa - juz mi nie wmawialy ze nie rodze ..krzyczałam z bólu ze nie dam rady...nie mogłam oddychać, dostałam juz partych boli i chyba tylko niebo i moja mama sprawiły że jakimś cudem urodziłam Blanke o 2 w nocy. Co za ogromną ulga, płacz i wreszcie koniec tej agonii...słyszałam jeszcze jak mówiły między soba zszywajac mnie - , a ja tej dziewczynie kazałam iść spać...NIE wierzę że przeszłam to co przeszłam i mam nadzieje ze szybko zapomnę. .. a tak poza tym ..BLANECZKA zdrowa, śliczna i okropnie duże i długie włoski ma ☺ normalnie karmie ja piersią. . .
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 04.09.15, 03:41
                                                    Sweet to wspaniałe. Gratuluję córeczki.i witamy w gronie rodzących naturalnie. Oj tak tego bólu juz nie zapomnisz ale za jakiś czas będzie Ci się wydawało ze przecież nie byli tak źle i ze wszystko da się przeżyć.. A za parę lat nawet stwierdzisz ze jesteś w stanie to przeżyć raz jeszcze B-) a tymczasem ciesz się maleńka!!! Byłaś szyta? Cięta?
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 04.09.15, 06:29
                                                    Sweet gratuluje! I zazdroszczę porodu naturalnie! Świat bym za to oddala! Ja miałam bóle krzyżowe i mimo tego i braku znieczulenia marzyłam by urodzić normalnie..
                                                    Zdrówka dziewczyny!
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 04.09.15, 10:46
                                                    Dziewczyny nie ma co marudzić. Chyba już wszystkie urodzilysmy wiec mogę jako założycielka tego forum nas podsumować: MALENKIE JESTESMY WIELKIE, DZIELNE I WYTRWALE! przeżyltsmy największy ból na świecie i możemy wszystkie być z siebie dumne. Co najważniejsze mamy przy sobie te małe istotki które kochamy i one nas kochają najmocniej na świecie. Dziewczyny gratulacje dla nas wszystkich teraz już niech dzieciaczki się zdrowo chowają i dają nam wiele radości.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 04.09.15, 11:01
                                                    Frania, wlasnie rano chcialam napisać (tylko Polka mi nie dała), że juz chyba WSZYSTKIE.... Ale Ty to tak ładnie posumowałaś !!!!!!!!!!!!
                                                    Hehe to teraz zmieniamy tematy, a ja w końcu się cieszę, że sama nie będe dzielic tych trudów = choć Wam nie zycze takiego płaczka jak my mamy smile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 04.09.15, 11:04
                                                    Dziękuję dziewczyny ☺ byłam rozcinana , rana boli, ciężko chodzić i siadac ale to nic w porównaniu z wczorajszym koszmarem. Wyobrazałam sobie ten bol ale ze tak będzie. ..nie sądziłam. Kwesti położnych nie wspomnę, nie wolno mi bylo nawet na sale przedporodowa pojsc bo bo caly czaś mi wmawiały ze ja nie rodze. ..koszmar zakończony największym szczęściem. Mała miała ponoć zielone wody ale tętno mimo tego że źle oddychałam i miałam silne i częste skurcze nie spadło ponoć ani razu... współczuje Gunia nieplanowanej cesarki... DZiewczyny, to urodzilydmy niemal jednocześnie ☺
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 04.09.15, 11:06
                                                    Frania świetne podsumowanie ☺
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 04.09.15, 15:14
                                                    Franiu, pieknie powiedzianesmile)) Najwazniejsze, ze dzieci sa zdrowe, o CC czy SN to sprawa drugorzędna.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.09.15, 04:42
                                                    To może tak podsumowując do końca wpiszcie się na listę????
                                                    Alicja ur 13-08-2015 12 godzin SN 3165 g
                                                    ... Czekam na was
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.09.15, 05:22
                                                    Blanks, 3390g, 54cm, poród 12g cc
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.09.15, 05:23
                                                    Blanka 3.09.2015, 3390g, 54cm, poród 12g CC
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.09.15, 09:24
                                                    Pola, ur. 28.07.2015, g. 12:20, waga 2090, CC
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.09.15, 10:14
                                                    Blanka ☺ 3.09.2015. Porod SN, waga 3880, wzrost 56cm
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.09.15, 16:23
                                                    Aleksandra ,ur. 26.08.2015, g.20.15, waga 3300, 54 cm.
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.09.15, 16:24
                                                    poród CC
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.09.15, 16:28
                                                    Dziewczyny czy znacie jakieś kremy na ujędrnianie piersi? Ale takie z prawdziwego zdarzenia
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.09.15, 16:40
                                                    Dziewczyny po CC, jak karmicie? Piersią czy mm? Ja mam problem z rozhulaniem calej laktacji sad wczesniej nie miałyśmy pokarmu a teraz zaczynamy od nowa sad
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.09.15, 19:15
                                                    Gunia, u mnie po cc wyglądało to tak:
                                                    - w 1 dobie nic sie nie działo, cycki małe, zresztą mi w sumie w ciąży tez jakoś nie urosłysmile. Zresztą ja się paskudnie czułam mimo, że od cc minęło juz 24h. Przyszla taka mloda dr i siedziala przy mnie i pionizowała mnie przez 5h a ja w tym czasie wyłam z bólu, morfina, paracetamol i diclofenac nie pomagały. Mówiłam jej i wszystkim, ze ja umieram tak bolało (cały kadłubek, nie tam gdzie cięcie), bolało i było mi słabo, niedobrze, oblewały poty... Dopiero po tych 5h jakoś mnie spinizowała i koło 19 zaczęłam dopiero jakos chodzić i wracać do zywych...
                                                    - jakoś na 2 czy 3 dobę po cc cycki nabrzmiały bardzo - ogólnie jakoś w nocy poleciało z nich, a później nie leciało a cycki były duze i bolały, az w nich były wyczuwalne takie zgrubienia/guzki. I jedna położna mówiła, że mam nawał pokarmu a inna ze zastój. Powiedzieli ze trzeba zacząc sie odciągać no i zacząć przystawiać Młodą ale, że nic nie leciało to kazały mi pójść pod prysznic i masować cycki (od góry do sutków), a później wyjśc i przystawic do laktatora i to bardzo pomogło, zaczeło lecić. A na noc liście kapusty rozbite w cycki wsadzic, tez pomoglo. No i przystawiac Małą do piersi na stymulację po 15 min na jedną pierś, pozniej dostawała mleko z banku mleka a po 1h mialam odciągac swój pokarm.
                                                    - A teraz w domu to roznie bywa, ogolenie u mnie coraz gorzej z pokarmem, moze za malo pije bo doslownie nie mam czasu kiedy zjeść czy sie napić, a moze zmeczenie czy stres robi swoje
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.09.15, 21:25
                                                    A ja zawsze chciałam karmić naturalnie i próbuje, skoro już naturalnie urodzilam... ciekawe jak mi się to dalej ułóży narazie jest ok. Tylko nie śpie juz 3 dobę. , tamta noc BLanka jadła co godzinę do samego rana, tak mi rozchulala laktacji ze piersi mam juz jak balony...co z tym robić? Może trochę ściągać zeby się coś nie stało złego? Nic jeszcze nie wiem... tak samo jak z jedzonkiem, boje się by małej czymśkolwiek nie zaszkodzić, ale to te początki chyba najgorsze... ☺DZiewczyny mimo że jestem wykończona to nie mogę się nacieszyć moją księżniczka, jestem juz w pelni szczęśliwa☺
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.09.15, 10:29
                                                    Ja też nie spie po nocach na początku chyba działa ta adenalina/radośc i jakos dawalam radę, a teraz po miesiacu już organizm niedomaga. Wczoraj Konrad mnie wygonil z domu abym odpoczęła/oderwała się bardziej i pojechałam do rodziców i jak wracalam zaczęło tak mi sie krecic w glowie, ze myślałam, że nie dojadę sad
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.09.15, 03:54
                                                    Oj ja też mam absolutny deficyt snu.... Alicja ma już 25 dni a ja jeszcze nie odebrałam porodu. Mogłabym pospać w ciągu dnia jak Alicja spi ale wtedy chce trochę czasu spędzić ze starszą córką i jakoś jej wynagrodzić ze cały świat kręci się wokół Alicji. Ale muszę przyznać że jest bardzo dzielna. A ja tak sobie codziennie obiecuję ze dziś zrobię sobie drzemkę w ciągu dnia ale zawsze coś jest do zrobienia i pomysł zostaje przeniesiony na następny dzień
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.09.15, 10:55
                                                    A my od wczoraj już w domku z Blanka ☺ żółtaczki nie miała na szczęście ☺ porod był koszmarem ale ona mi to wszystko wynagradza ☺ duża dziewczynka z niej od razu tylko w rozmiar 62 wchodzi, a poza tym je, je i je.... 2 dni miałam nawal pokarmu i musiałam dodatkowo dużo ściągać laktatorem ( z jednej piersi wieczorem ściągnęłam 90 ml) ale dziś na szczęście odrobinę są mniejsze, może już niedługo to minie....
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.09.15, 15:03
                                                    Sweet, oddaj mi mleko, bo u mnie nędza, po nocy ściągnęłam 80ml a teraz tylko 25mlsad No i własnie wróciliśmy od neontologa i mówi, że do 2 szczepień mamy się z nikim nie spotykać/nie wychodzić do ludzi czyli jeszcze 2,5miesiąca. Ja oszaleje = zalamalam się, chce mi się ryczeć
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.09.15, 16:51
                                                    Meg, wczoraj rozmawiałam po skype z mamą. Powiedziała mi ze na laktację bardzo pomaga sok z surowych ziemniaków - 4 lub 5 łyżek dziennie. Powiedz, a przed pierwszymi szczepieniami też wam tak mówili żeby się odizolować. Nasza pediatra ani słowa na ten temat nie powiedziała....
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.09.15, 16:52
                                                    A, i położna środowiskowa polecała na laktację słód jęczmienny albo bezalkoholowe piwo Karmi...
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.09.15, 19:09
                                                    O krami wiedziałam i opijam się nim, tzn jedno dziennie ....
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.09.15, 16:53
                                                    O boże surowe ziemniaki tzn sok, fujj...
                                                    Nam tak mówią z ta izolacją bo mamy wcześniaka i tylko dlatego tak chuchają na nią! Chodzimy do specjalnej poradni na dodatkowe wizyty + okulista + neurolog ...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.09.15, 21:08
                                                    Surowe ziemniaki przecież to trujące.... Ja z jednej piersi potrafiłam odciągnąć 150 ml a teraz wyschlam całkowicie nie mam pokarmu....
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.09.15, 22:34
                                                    Nie sa trujące. Sok z surowych ziemniaków pomaga przy zapaleniu śluzówki żołądka. A o poprawieniu laktacji za ich pomocą powiedziała mi Mama, która wykarmiła 3 dzieci, wiec nie mam powodów by jej nie wierzyć...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.09.15, 18:06
                                                    Jej to takiej metody nie znałam..... Słyszałam o szałwia i miecie
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.09.15, 23:57
                                                    To ja mam stresa ze tez za jakiś czas może stracę pokarm.... ale narazie jest go bardzo dużo. Nie wyrabiam karmić i sciagac. Ale no właśnie, nie wiem do końca czy dobrze sciagam- karmie np Małą z jednej piersi, to mam ściągać laktatorem tę samą czy tą drugą juz zacząć - i ile ml ściągać ? Mleko ściągnięte wylewam, Mała butelek nie toleruje. Ale ten czas leci .- jutro będzie tydzień jak w nocy o 2 przyszła na świat ☺ Okropnie boli mnie ta rana po szyciu, dalej nie mogę usiąść,aby np zjeść normalnie albo posiedziec z Mala- czy to normalne bo ten bol mnie już męczy. . .
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.09.15, 11:06
                                                    Sweet z karmieniem to nie wiem..Chyba musisz poczytać w necie smile Co do rany to tydzień jeszcze mało. Myślę, że jeszcze nie musisz sie tym stresować... Pamiętam, ze moja siostra cioteczna jak urodziła i była już w domu to też miała problemy z siadaniem... Ale moze cos wiecej powiedzą Ci dziewczyny które sn rodziły...
                                                    PS. moze zaczniesz mi przysyłać pokarm odciągnięty smilesmile Będziesz naszym prywatnym bankiem mleka smile
                                                    PS. Ty mowisz o tygodniu a mi juz leci 6 tydzień...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 10.09.15, 21:30
                                                    A moja Alicja dziś skończyła 4 tyg wink jutro idziemy na usg bioderek a przedwczoraj byłyśmy na patronatzu. Trochę mało przybrała na wadze bo waży niecałe 4 kg... Ale moja pierwsza córką tez chodzinka była. Dłuuuuga i chuuda.. Jeśli chodzi o śniadanie to ja po pierwszym porodzie nie siadając na tylek bite dwa tygodnie, wszystko na pół leżąco abo na stojąco. Tragedia. Pomógł Octanisept i totalny brak bielizny najlepiej Lecz powietrze wiec nosiłam szerokie długie spódnice i nic poza tym ( oczywiście w domu) podmywanie po każdym oddawaniu Moczu białym Jeleniem i tyle. Za to mogę Cię pocieszyć zw po drugim porodzie siedziałam na tyłku juz po tych dwóch godzinach na sali poporodowej. I oprócz tego że kręciło mi się w głowie i lekko kolo w kroku naprawdę nic mi nie było. Także nie martw się przy drugim będzie lepiej wink
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.09.15, 10:33
                                                    A my dzis bylismy na bioderkach i jak na razie oki, choc mamy kolejne no bo wczesniak smile
                                                    Kolejna dr powiedziała, że głosik to Polka ma donośny...
                                                    I a propo tego głosiku to wczoraj miałam załamanie psychiczne zaczełam myśleć ze się do tego nie nadaję, że juz dluej nie dam rady i po co mi to bylo (dziecko).... sad(((((((
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.09.15, 18:19
                                                    Dziewczyny, mam fatalny tydzieńsad Najpierw dwa dni temu w nocy zaczeło mi dosłownie sikać szerokim strumieniem z rany po CC... Cały dywanik w lazience zalany krwią... Przeraziłam się.. okazało sieze to wysięk sie zrobil i bylo to osocze zabarwione krwią,.. Teraz musze codzinnie wyciskac plyn z tej dziury, plukac woda utleniona, pryskac antybiotykiem i robic opatrunek. Ciekawe jak dlugo. Kolejna niemiła niespodzianka - to trądzik u Małejcrying Nasilasię, co raz więcej na nosku, nad warga, na powiekach, a nawet w uszku.... Wydaje nam sie ze to trądzik, ale moze powinnam zapisac sie do lekarza?To takie czerwone krostki z białą główką..
                                                    A po za tym mam od 3 dni zaparcie... Zadne Lactulose, czopki glicerynowe nie pomagają... Leje się woda, a zalatwic sie i tak nie jestem w stanie i placze z bolu... Nawet u pratologa bylam dzis - dal czorki, masc znieczulajaca, ale to wszystko moze zadziala w perspektywie, a nie moge normalnie zyc teraz... Nie jem od 2 dni, bo boje sie.. Lekarz twierdzi ze powinnam jesc 5 razy dziennie, bo glodowka jeszcze bardziej szkodzi. a ja nie moge!!! Nawet po blonniku czuje bol. okazalo sie ze mam rane i w srodku zylaki 1 stopnia... Jestem jak w pulapce.. Narazie jeszcze mam mleko, ale co bedzie jutro?...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.09.15, 04:05
                                                    Sowka, ja właśnie przez ranę nie mogłam wyjąć ze szpitala bo się paprala..dostalam 2 antybiotyki i teraz w domu biorę tez 2..takze idź do lekarza da cos doustnego...u mnie jest poprawa...
                                                    Moja mala od wczoraj ma pare czerwonych malych kropeczek na policzku i główce..podejrzewam ze to alergia jakas ale poczekam jeszcze dzień dwa i zobaczę czy będą znikać czy się nasilać..od wczoraj karmie tylko mm przez jeden dzień..testuje je bo po moim pokarmie byly bole brzucha i ogólnie jeden wielki chaos. Po mm tez prezenie i brak kupy..dzis podam swój pokarm i zobaczę jaka bedzie reakcja..szkoda mi tak malutkiej jak się meczy z ta kupa..podaje wode do picia tez żeby bylo jej latwoej ale bez rezultatu sad
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.09.15, 05:05
                                                    Ja tez byłam wczoraj na bioderkach. Mała ma łagodna dysplazje. Jestem załamana. Wizyta kontrolna za miesiąc Noi oczywiście stosowanie się do zaleceń. Poza tym ns patronazu wyszło ze trochę mało przybiera na wadze.....
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.09.15, 10:04
                                                    O rany to ja miałam szczęście z tą raną po cc bo nic się nie dzije i bardzo ładnie i szybko się zagoiła....
                                                    A my nadal mamy kolki juz myslalam ze po kolejnym leku przeszly ale była poprawa na jeden dzień, dziś całą noc sie przebudzała i popłakiwała. Az boje się jak będzie dziś, bo w ciagu dnia bywa strasznie
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.09.15, 13:12
                                                    O rany - wasze już na bioderkach były, a moja ma już 8 dni wink)))
                                                    Ja sie czuje juz nawet lepiej, prawie ze siadam choc rana nadal boli - ale zastanawia mnie czy ona się goi prawidłowo, jakos tak dziwnie wygląda...a kontrole mam miec dopiero za 6 tygodni.
                                                    Przez ten tydzien schudłam aż 9 kg, brzucha wogóle juz nie mam i wygladam niemal jak sprzed ciąży, a pamiętacie jak przeżywałam strasznie ze tyję.... Wszystko to chyba zasługa Małej która je jak smok, no i ciągłego biegania same wiecie zresztą jak to jest, czasem nie ma kiedy zjesc a co mówic by jej zaszkodziło...
                                                    Pokarmu mam nadal duzo i cycki jak Pamela Anderson, ale to akurat mnie dobija, bo musze je ciagle sciagac, karmic i tak w kolko.
                                                    A w czym wasze MAlenstwa śpią? Ja mojej do łóżeczka narazie nie kładę z racji tego ze nieraz prosi o cyca co półtorej godziny, ale boje sie wlasnie tego ze łóżko mam za miekkie na jej kręgosłupik , no i leży na kołderce albo takim miekkim bardzo beciku - czy tak można - te materace w tych łóżeczkach są takie strasznie twarde a tu ma tak miekko...
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.09.15, 13:55
                                                    Dziewczyny a jeszcze jedno - jakią temp mają Wasze MAlenstwa, bo moja ma ciągle tak 36,9 - 37. Ale to jeszcze chyba normalne, choc w szpitalu miała troche mniejszą.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.09.15, 13:57
                                                    Sowka co do zaparc, ja mam w tym doswiadczenie, jak nie pomagają wszelkie leki to pomoże LAKCID - to są takie giolki z dobrymi bakteriami. Mi zadne czopki, syropki nic nie dają a to zawsze pomaga smile
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.09.15, 15:03
                                                    Dziękuję, Sweet! Wczoraj wieczorem sie udało i nie wyobrażałam sobie jaka to radość i ulga może być... Super wynik w schudnieciu, Sweet! Ja narazie 10,5 kg(Mała ma 16 dni), ale brzuch wciąż wystaje i 9, 5 kg przede mną (w ciąży przytyłam 20). Moja ssie krótko(większośc mleka ściągam), poza tym wciąż dokarmiam..
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.09.15, 16:31
                                                    Moja na początku spała, bylo jedzenie i spanie, a teraz nieraz karmie co 3h i nieraz potrafi nie spac przez te 3h tylko się drzeć... Teraz śpi na mnie ale wiem ze jak ją odłożę to bedzie ryk...
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.09.15, 15:58
                                                    Wydaje mi się ze moja córcia się dużo lepiej czuje niż ja. Wczoraj wieczorem dostałam gorączki 39, już miałam jechać do szpitala ale zrobiło mi się słabo i poszłam spać. Dziś juz nie mam i nie wiem co mi się wczoraj zrobiło. .. za to strasznie się teraz pocę i ten totalny brak sił. Ja w ciazy przytyłam 15 kg, a już mam na minusie 10kg, jestem 10 dni po porodzie, trochę się tym martwie bo nie wiem czy to normalne... ale pewnie z czasem wszystko się unormuje.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.09.15, 20:28
                                                    A ja już ważę 4 kg mniej niż przy zajściu w ciążę. Malutka ma dziś dokładnie miesiąc, coraz.mniej śpi ale jest grzeczna. Meg a może małej coś dolega? Nie wiem kołki czy coś... Dopijasz ja?
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.09.15, 10:09
                                                    Frania, mała dostaje probiotyk na kolki + coś jeszcze na kolki i mleko specjalne... Dziś od trzeciej w nocy nie chciala spac ale się nie darla.... Choć sama nie chciala leżeć. Myślałam, że zwaruje juz nie daje rady...
                                                    Ja też mam dreszcze od 2 tygodni i takie pobolewanie gardła i nie wiem co jest ale dziś ide juz do lekarza. Jestem wykończona sad
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.09.15, 10:18
                                                    Ehh..my walczymy z kupą..mala pręży się puszcza prutki a kupy brak...masaze, termofory, kladzenie na brzuszku niewiele dają..sad masakra jakas..spi a tu nagle ryk...sad no i mamy problem z ssaniem..mala wgl nie chce cyca sad musze odciągać i dawac w butli sad
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.09.15, 10:53
                                                    Gunia, mam to samo z kupą tzn teraz juz jest ale bierze dicoflor i cos jeszcze ...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.09.15, 11:17
                                                    A od jakiego wieku ten Diclofor?
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.09.15, 11:33
                                                    Nie wiem, ale Polka dostała go jak miała miesiąc i od neontologa. No i ona cały czas traktowana jako wcześniak. W ulotce jest że od 1 dni życia. To nie lek tylko suplement diety. Jest w aptekach bez recepty.
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.09.15, 11:31
                                                    A nasza Mała ssie pierwsze 5 min i sie meczy... ez więc ulegam - odciągam i daje z butli...no i wciąz dokarmiam..Młeka jak ściągam 4 razy na dobe mam ok.50 ml. jednorazowo...więc mało... Jak powinno sie sciągać - chyba lepiej czesciej i do konca zeby dac sygnal organizmowi ze pokarmu za mało...
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.09.15, 11:34
                                                    Wczoraj rano Mała tez miała problem z kupką - pręzyła się przez kilka godzin i nic. Mąż posmarował końcówkę termometru oliwką i wprowadził delitatnie do pópci, tak jak przy mierzeniu temperatury - kupka odrazu sie pokazała i było jej dużosmile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.09.15, 12:07
                                                    Sowka u mnie z karmieniem jest to samo....uncertain a z termometrem próbowałam i nic sad
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.09.15, 17:12
                                                    Frania. - to pociesxylas mnie trochę z ta waga ☺ a co do karmienia- moja to z kolei w ogóle nie chce butli, darla się i krztusila jak raz spróbowałam dać. A dziś miała jakąś fazę na częste i krótkie karmienia . Czytałam ze przerwy powinny być minimum półtorej godzinne .- a moja chce nawet co 20 minut!!! I ssie 5-10 minut, trochę się martwię tym .sad
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.09.15, 02:20
                                                    Ja mojej na brak kupki daje lactilosum tez jest od 1 dnia życia i naprawdę działa.
                                                    Sweet wydaje mi się ze Twoja malutka chce bliskości a nie mleka a cyca traktuje jak smoczek.
                                                    Co do odciągnia i dawania pokarmu z butli to współczuję przeszłam to samo i wiem jaka to męczarnia moja tez nie mogła wyciągnąć z cyca i kończyło się na laktatorze. Ale są plusy karmienia z butli, przynajmniej wiesz ile Dziecko wypijewink
                                                    Meg moja Alicja tez budzi się z reguły tak jak dziś 2 w nocy i Te nie chce spać, nie płacze ale się wierci i przez to nie daje innym spać. Zabrałam ja do łóżka pewnie jakby się przytuliła to by zasnęła odrazu ale po pierwsze nie chce jej przyzwyczaić do spania z nami a po drugie od jakiegoś czasu w nocy przychodzi do nas do łóżka starsza córeczka, my jej na to pozwalamy bo nie chcemy żeby się poczuła odrzucona a ona niestety się rzuca w nocy i śpi w poprzeg, boje się żeby nie zrobiła niechcący krzywdy Alicji.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.09.15, 14:58
                                                    Dziś załatwialam papiery na becikowe i musiałam wziąć Mała ze sobą. , przy okazji wstąpiłam do położnej. ..okazuje się ze Blanka dobrze przybiera na wadze wiec nie mam się czym martwić i tym 5 minutowym jedzeniem. Jak wróciliśmy to już chyba zglodniala bo ssala 30 minut ponad ☺ Masz rację Frania - ona chyba szuka bliskości i stad tAK jest.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.09.15, 17:34
                                                    Tak dlatego to bardzo delikatna sprawa. Dzięki Bogu mamy bardzo duże łóżko to się wszyscy miescimy. Umówiłam Alicję na kolejne usg bioderek, mam nadzieje ze lekarz nie potwierdzi dysplazji
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.09.15, 18:10
                                                    Jutro idę na wizytę kontrolna do gina. Boje się helikoptera i ze będzie mi tam grzebać..... No ale cóż trzeba przeżyć. Mam nadzieje ze tam w środku juz wszystko zagojone
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.09.15, 22:58
                                                    Ja się też zastanawiam jak tam z ta moja rana, ale u mnie minęło dopiero niecałe 2 tyg od porodu... Muszę przyznać że już nawet siadam na tyłku choć trochę jeszcze pobolewa.No i ta rana trochę swędzi (?) Może to się tak goi?
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.09.15, 03:53
                                                    To normalne że swędzi mnie też siedziało, teraz już nie. U mnie w czwartek mija 5 tyg i niby juz wszystko powinno być zagojone ja juz zapomniałam o bolu, z reszta tym razem bardzo szybko doszłam do siebie. Jednak boje się tego ze ktoś będzie ni grzebać w tej ranie tak samo jak boje się seksu, gorzej niż jakby to był nasz pierwszy raz i chociaż wiem ze mężowi tego brakuje z reszta mi też to wiem ze nasz juz trzeci pierwszy raz będzie bardzo nerwowy. I tylko w tej chwili zazdroszczę tym co miały cc.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.09.15, 03:54
                                                    Sweet używaj Octanisept szybciej się zagoisz i używaj po każdym sikaniu
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.09.15, 10:08
                                                    Sweet, swedzenie to na pewno oznaka goienia sie - wiem, bo bawilam sie troche w ratownictwo smile
                                                    A my wczoraj zaliczylismy 6 lekarzy, 3 malej, a 3 moich...
                                                    Mala = usg glowki, usg brzuszka i neurolog.
                                                    Ja = internista, gin i urolog.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.09.15, 17:18
                                                    I jakie wyniki badań? My jutro powtarzamy bioderka. Byłam dziś u gin, matko stres gorszy niż przy pierwszym razie ale wszystko się ładnie zagoilo jeszcze mam szwy ale niedługo zaczną wypadać.
    • kanallanina Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.09.15, 18:52
      Witajcie Kochane Mamusie smileJestem mamą Helenki od maja i postanowiłam założyć kanał na YT , jeśli chciałybyście być częścią macierzyńskiej społeczności zapraszam serdecznie , Im Nas więcej tym fajniejsmile Podaję link do swojego kanałukiss

      www.youtube.com/channel/UCaSHd31ojxyocpQDMjti5Bw
      • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.09.15, 19:39
        Z Małą oki zemną gorzej, bardzo żle się czuje i niewiadomo c mi jest
        • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.09.15, 20:04
          Frania to super ze ci się ładnie zagoilo. Ja octenisept używam właśnie ☺ z wietrzeniem niestety gorzej bo nie mam za bardzo jak, do tego ciągle jeszcze trochę krwawie... Meg - ale was po tych lekarzach wysyłają.. A wydawało by się ze z Poli nie taka całkiem mała dziewczyna☺ Oglądałam ostatnio ten nowy program o wczesniakach w dwojce ale ciężko to oglądanie mi szlo bo same łzy mi w oczach stawały jak pokazywali te Drobinki sad i tych rodziców tez tak strasznie żal...
          • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.09.15, 20:55
            Sweet, ja ten program dziś oglądałam i tez ryczałam. Polka była malutka bo 2kg wazyła no i urodzona w ostatnim dniu 36tc wiec zaliczna do wczesniaków wiec dlatego tyle wizyt sad
            Jutro idziemy na szczepienie ale nie wiem czy nas zaszczepią bo ma katar ....
            • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.09.15, 22:11
              Meg a czym szczepisz? Ja jutro idę na zdjęcie szwów...ciekawe czy wszystko się dobre zagoilo...wietrzylam, psikalam octaniseptem..oby bulo ok..
              • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.09.15, 23:59
                Sweet masz prawo krwawi przez cały połogu to normalne
                • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.09.15, 10:36
                  Nie wiem czym szczepimy mamy 5w1 za darmo jako ze wczesniak, ale dzś dostała tylko na rotawirusy i zoltaczkę. Choć bez sensu jestesmy mega źli bo pielegniarka daje jej tą na rotawirusy bo to do buzi a mala wszystko wypluwa mowimy ze teraz to bez sensu i w ogole a ona nic. wiec nie wiem czy to bedzie działac skoro ołowe tego wypluła. a te jędzę tylko aby kase zainkasować
                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.09.15, 06:02
                    Meg tez bym się wściekła. Mój lekarz zawsze podkreśla ze najlepiej żeby dziecko nie jadło jalis czas wcześniej żeby przypadkiem nie udało i podaje to szczepionkę doustne bardz powoli. Ja szczepie 6 w 1,
                    A tak zmieniając temat to w sobotę mam chrzest. Kupiłam sobie kiecke buty no wszystko wygląda super poza.... No właśnie zawsze się coś musi wydarzyć. Obtarlam sobie ostatio nogę i nie dość że mam pęcherz to jeszcze kostka spuchla jak bania. Nie wiem co robić butów nie włożę juz żadnych a opuchlizna jest juz 4 dzień crying mąż chciał jechać na sor ale ja nie mam zamiaru spędzić 6 Godzin żeby się dowiedzieć ze mam altacetem smarować... Dziewczyny znacie jakieś sposoby
                    • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.09.15, 10:10
                      Frania, na sor-ze mozesz powiedziec, ze masz noworodka to powinni Cie przyjąc jedna z pierwszych - tak u nas robila moja szfagierka jak spuchła jej reka bo zakuła sie w ogrodzie.Mówiła, ze ma małe dziecko i musi wracać. Ty mozesz powiedziec ze karmisz !!!
                      • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 19.09.15, 03:07
                        To ich nieobchodzi i tyle. Poszlam do apteki nakupowalam pełno jakiś maści itp. Opuchlizna trochę zeszła mam nadzieje ze uda mu się ubrać te szpilki. Cholera zawsze coś się musi wydarzyć. A co do giną to dostałam globulki przyspieszające regenerację błony śluzowej i po 10 dniach mogę współżyć. Mąż się cieszy a ja boje się jak nastolatka... Zostało 5 dni.... I Choć wiadomo krew nie woda i chciałoby się poprzytulac z mężem to odwlekalam to jak mogę.... Z tego co pamiętam pierwszy raz po porodzie nie był jakimś idealnym nawet nie chodzi o ból bo wszystko zagojone ale ten cholerny stres
                        • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 19.09.15, 21:11
                          Frania mam nadzieję że impreza się udała ☺ w końcu pierwsza taka ważna dla Alicji☺ kurcze dziewczyny ale jestem zmęczona... ☺moja Blanka nie chce zbytnio w dzień spać. Śpi praktycznie tylko podczas spaceru w południe i potem tylko króciutkie drzemki i oczywiście ssanie cyca co pół godziny nawet. Zaznaczam ze ona raczej wiele nie placze - tak poprostu sie wierci lub domaga uwagi ciagle.Dobrze ze choć w miarę mi noc przesypia ☺ za to noce ja śpię tak sobie bo strasznie się pocę! Coś czytałam o tym ze to normalne po porodzie bo organizm pozbywa się wody i toksyn ale ja to już mam dość. ..budzę się cała mokra i ide się przebierac i tak czasem kilka razy nawet .sad
                          • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.09.15, 04:12
                            Dziękuję impreza wyszła wspaniałe Alicja praktycznie cały czas Spala, chociaż ostatnio w dzień tez lubi być w centrum zainteresowania no niestety takie prawo maluszków
                            Co do pocenie potwierdzam ja potrafiłam w nocy 3 razy brać prysznic
                            • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.09.15, 05:27
                              Za to Polka szaleje po nocach, tak jak teraz karmienie o 3 - usnęła z 20 min temu czyli koło 5, a o 6 kolejne karmienie....
                              Frania a jak noga wytrzymała ?
                              • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.09.15, 19:20
                                Frania wow widziałam wasze zdjęcie z chrztu wyglądalas poprostu super! A moja Blaneczka ma jakieś krostki na buzi chyba to ten trądzik niemowlęcy biedna ...próbuje juz wszystkiego i nic nie pomaga. Może macie jakieś pomysły co z tym robić. Z tymi pobudkami o 5 rano to wiem coś o tym... żeby chociaż w dzień pospać chciała a ona nic...
                                • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.09.15, 19:27
                                  Sweet mojej wyskoczyły z boku jakby kolo skroni jakieś krostki i potraktowałam je Ziajką do pupy... Zeszły... Ale nie wiem co to były za krostki. A taka fajna połozna w szpitalu powiedziała mi żeby tej Ziajki nie uzywac bo ma cynk. Tzn uzywac jak sa tylko jakies krostki....
                                • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.09.15, 20:54
                                  Dziewczyny, czy wszystkie karmicie piersią? sad moja nie chce ssać..juz nie wiem co robic...denerwuje sie, placze i wgl sielka histeria sad dokarmiam ja mm ale juz nie wiem co robic sad
                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.09.15, 21:59
                                    Ja karmie, ale nadal dokarmiam. Mleka zrobilo sie cziut wiecej (bardziej to czuje po pelniejszych piersiach, bo laktator nie sciaga wiecej...a jak Mala ssie - mleko w kacikach widze od pierwszych pociagniec do ostatnich...)a i tak pozniej zjada 90 ml mm... Tyle na pewno nie mam...
                                • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.09.15, 21:55
                                  Z trądzikiem najlepiej nic nie robic, podobno. przemywac buzie przegotowana woda i tyle. Moja miala niesamowicie duzo na nosku i powiekach - bylam przerażona ale po kilku dniach prawie wszystkie zniknely (tylko cera szorstka sie zrobila w tych miejscach, ale to stopniowo sie zluszcza) i teraz wyskakuja pojedyncze na policzkach. Probowalismy smarowac Sudokremem, mlekiem(wlasnym), potem kremem Oilatum - nie bylo zadnej reakcji.
                                  • pudelek09 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.09.15, 22:16
                                    guniaag-a probowalas nakładek silikonowych?
                                    wkoncu i my jesteśmy w domu po wielkich przygodach! 31.08-bylam na wizycie,dziecie duże,lekarz kazal na cc się zapisac,pojechałam do szpitala,nastepnego dnia miałam się zglosic na czczo...,lezalam kilka godz,czekałam czy ktoś mi zrobi cc,ale doopa!przelozyli na 2.09,ale wolalam ta date.Zrobili cesarkę,maly 4040g,piekny,zdrowy mój wspanialy synus!a za moment zaczelo mna rzucac,niewiedzialam co się dzieje,wkluwali mi kolejne wenflony,podawali kolejne leki,spytali czy zgadzam się na ususniecie macicy-zgodziłam się.i nic już nie pamiętam.Potem dowiedziałam się,ze miałam krwotok,bali się ze zostane na tym stole,ledwo co przezylam.Potem transfuzja krwi,osocza,chodzenie z drenem 3dni,proba wyjecia przez 2pielegniarki i 2lekarzy,i nic a podobno powinni bez problemu wyjac.uryczalam się z bolu jak durna.Stwierdzili ze zrobia mito w narkozie,potem przelozyli na następny dzień,a ze to była sob to pow,ze w pon będzie lepiej bo caly personel będzie.Lazilam z tym cholerstwem tyle czasu,bol non stop,na noc ketonal,w dzień paracetamol.Dobrze ze starsza corka przyjezdzala od 12-13 do 20-21 i zajmowala się malym bo ja bym nie dala rady.wyjeli mi ten dren,nast dnia mielismy wyjść to rano larygolog pow ze maly ma chore uszka.Przeniesli nas na inny oddzial zebym mogla z nim być a po godz stwierdzili ze ma katar to mi go na sale nie dadza.Siedziala przy nim na noworodkach i ryczałam.Na szczęście ok 23 przyszedł laryngolog i pow ze to nie katar a wody płodowe z mlekiem,bo maly noskiem ulewal.wiec choć tyle ze na sali go miałam przy sobie.Mial mieć antybiotyk na 10 dni ale wystarczylo 7dni,wiec po calych 2 tyg jesteśmy w domu.
                                    ciesze się,ze przy tych lekach i po tych calych przejściach,nerwach,operacjach,placzu udało mi się zachować laktacje i karmie piersią,2x dostal butelke w domu.
                                    dodam ze po wielkich debatach maly otrzymal imie Marcel,wiec mam Marceline,Laure i Marcela
                                    • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.09.15, 23:17
                                      Pudelek..masakra...! Ale najważniejsze, ze wszystko dobrze się skończyło i jesteście w domu smile jutro pójdę po te nakladki bo juz nie mam mocy...uncertain
                                      3majcie sie zdrowo! Pozdrawiamy z Blanusia smile
                                      • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.09.15, 02:37
                                        Sweet dzięki za komplement wink
                                        Pudełek dzięki Bogu masz już wszystko za sobą teraz już będzie tylko lepiej
                                        Jeśli chodzi o te nocne wstawanie to moja Alicja budzi się ok 24 potem ok 3 - i tu zasypianie trwa najdłużej i o 6 rano( wtedy i ja juz musze wstać żeby wybrać druga córeczkę do przedszkola.
                                        Ja z kolei mam problem z mlekiem moje odchodzi już w zapomnienie niestety, przez pewien czas karmiłam Humana ale wydaje mi się ze małej nie służyło była płacenia wycinaly się jakby miała kołki, zmieniłam na bebiko chwile było ok a teraz widzę ze nie może kupki zrobić, nie wiem czy znowu nie powinnam zmienić na Babilon (Humana i bebiko starszej córeczce służyło wiec jestem zaskoczona) czym karmicie???
                                        Jeśli chodzi o trądzik mioja malutka ma na brodzie i plikach najlepiej smarować np Sudocrem raz Dziennie właśnie dlatego ze zawiera cynk, ja na takie gorsze miejsca stosuje ADVANTAN ale on jest na receptę
                                        • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.09.15, 06:05
                                          Frania, mój maz jeszcze będąc w szpitalu kupił Nan bo tam polozne same nauczyly z butli pic a później juz nie chciały dać mleka...mala nie mogla zrobić kupy wiec zmieniłam na bebiko Comfort na kolki i zaparcia. Robi kupę raz na 3 dni. Nie ma zatwardzenia ale idzie jej to z trudem...ja chciałabym zachować jeszcze pokarm ale ona tylko butle przyjmuje bo nie chce jej się ciągnąć cyca...pewnie skończy sie tak ze będę karmić tylko mm...sad presja jest ogromna na KP..ja czuje się lekko zaszczuta sad
                                          • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.09.15, 06:59
                                            Tez tak miałam moja z piersi nie ciągnęła wiec odciągalam i z butli dawałam moje mleko. Teraz juz niestety nie mam mleka pewnie przez stres i nawał obowiązków ni cóż z pustego i Salomon nie naleje. Nie przejmuj się gadanie innych rób to co będzie dobre twoim Zdaniem. W końcu Ty jesteś matka
                                        • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.09.15, 09:36
                                          Pudelek to chyba milalysmy najgorsze te ciaze...

                                          A ja powiem tylko, ze juz nie daje rady sad i konrad tez....
                                          ja juz nie wiem co jest temu dziecku:
                                          1. pol doby ryczy machajac przy ty bardzo raczkami i nozkami. na chwile pomaga smoczek ale tez go nerwowo zuje
                                          2. jak juz zasnie to czesto jest tak ze macha lapkami przez sen i marudzi przez co sie wybudza
                                          3. ja juz nie wiem czy ona jest tak nerwowa czy to to mleko jej nie sluzy [jestesmy juz tylko na butli bebilon pepti 1 dha, do tego 2 piobrotyki = to chyba tez nie jest normalne ze az dwa]
                                          • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.09.15, 09:41
                                            Meg dużo tego dajesz. A powiedz jak z kupka? Może ma zaparcia? Kurcze nie wydaje mi się żeby dziecko było nerwowe jej poprostu coś dolega. Może kołki kurcze ale żeby aż tak..... Idź lepiej do pediatry
                                            • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.09.15, 09:59
                                              Moja tez macha rączkami jak szalona więc do snu ją spowijam w pieluchę i sie nie wybudza smile a z tym płaczem i machaniem rączkami i nóżkami może kupki nie może zrobić? Ja tak mam codziennie i pomaga mojej leżenie z gołą pupą bo wtedy podciąga sama nóżki pod brodę i jakoś jej lżej...oprócz tego masujemy brzuszek smile
                                              • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.09.15, 11:11
                                                My też obwiązujemy = rzadko pomaga sad Kupe robi 1-2 dziennie i wiecznie puszcza baki wiec nie wiem czy to to... Chyba wezwiemy lekarza i jeszcze poradzimy się. Ale jesteśmy juz zalamani i bardzo zmeczeni.

                                                Co do karmienia - ja odstawilam w sobote na dobre (choc juz od 2 tygodni chyba po atnybiotyku nie mialam zupełnie pokarmu ale ja przystawiłam na uspokojenie). W sobotę pojechalam do znajomego lekarz na sor, bo internista, gin i urolog mnie olali a ja sie fatalnie czulam (od 3 tyg dreszcze, bol gardła, zawroty głowy, bol chyba nerki). Moj znjomy dr powiedział, że chyba czas zadbac o siebie, bo dziecko przezyja a ja padnę, gdyz nic nie jadlam prawie gdyz odstawilam wszystkie produkty ze wzgledu na ta kolkę.... Bo własnie u nas tez bylo ciśnienie i wszyscy mieli (lekarze i Konrad) bo wczesniak i trzeba karmic piersią....
                                                • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.09.15, 11:22
                                                  Ja właśnie jestem po wizycie położnej..jak zobaczyła że odciągam po 30ml pokarmu to od razu kazała odstawić i karmić juz tylko mm...dzis kupuję nakładki silikonowe. Jesli one nie pomogą to odpuszczam sad ja się męczę o malutkiej juz nie wspomnęsad
                                                  Meg moja też takie bąki puszcza śmierdzące że masakra :0
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.09.15, 12:16
                                                    Śmierdzące i głośne smile
                                                    Oki spadam budzić potwora bo wybiła godzina karmienia. Jak na złość śpi smacznie...
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.09.15, 13:13
                                                    Ja dokarmiam HIPPem Bio Combiotik i Mała robi kupki okolo 5 razy dziennie.. Wydaje mi się ze czuje sie dobrze, troche marudzi jak ida baczki, ale to krotko trwa. Cały czas karmię mimo malej ilosci mleka. Wydaje mi sie ze i te 30 ml maja znaczenie... Mala od wczoraj ma katar i stan podgoraczkowy, pediatra zalecila aspirator i wode morska. Mam nadzieje, ze mleko z piersi pomoze.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.09.15, 13:51
                                                    Mi też niby mówili, ze każda ilość mleka matczynego ma znaczenie.... Ale z drugiej strony też słyszałam, że to ważne na poczatku... No i jak teraz np Polka przy wadze 4kg i 8 tygodniach je 100ml co 3h ( i mamy co tydzień zwiększać o 10ml, a dopiero po 5kg może sama sobie jakos bardziej regulowac kiedy chce jeść) to jak ma wystarczec te 30ml tzn to strasznie mało w porównaniu do 100ml co 3h. Wiem jedno fajnie jest miec pokarm i karmić i to wygodniejsze /chyba/ a na pewno tańsze smile ale zwariować nie mozna, jak nie ma to nie ma, dzieci tez sie wychowuja na butelkach....
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.09.15, 16:24
                                                    Dokladnie tak jak mówisz Meg..ja oczywiście te 30ml podaje ale wiem ze sie nie naje i tego nie przeskoczę...uncertain wiadomo ze chciałabym karmić cycem, a nie ściągać pokarm(ręcznym laktatorem), sterylizowac ciągle butelki i dopiero podawać...w tym czasie to juz dawno moje dziecko by zjadlo, odbilo i zasnęło...ale co mam zrobić sad
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.09.15, 17:19
                                                    Wiem Gunia - miałam to samo = cyc+ściąganie+przygotowanie mleka. Teraz w sumie tez do bani, bo to szykowanie : wyparzanie, gotowanie wody, studzenie i karmienie, a 3 h mijają szybko...
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.09.15, 17:45
                                                    Guniaag, nie naje sie, ale dostanie desersmile taki najzdrowszy. Jestem w takiej samej sytuacji i wiem, jakie to meczace i frusrtujace, ale dopoki bede miala mozliwosc chce to robic dla Małej, jak i wy, Dziewczyny. Czego to sie dla ukochanego Czlowieczka nie zrobi?wink
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.09.15, 18:52
                                                    Sowka, pewnie ze tak smile bede dawac tak długo ile bede miała smile
                                                    Meg a masz podgrzewacz? Moja znajoma trzyma cala noc wode w termosie, pozniej dodaje mleko i juz smile ja trzymam butelkę z woda w podgrzewaczu non stop, w nocy dodaje mleko, karmie, qyparzam i od nowa smile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.09.15, 19:10
                                                    Masakra dziewczyny znów mi jakos powiadomienia nie dochodzą.
                                                    Pudelek...brak słów poprostu co ty przeżyłaś... To ja wspominam ze zgrozą swoj poród ale to co ty przesz łas to naprawdę.
                                                    A moja Blaneczka tych krostek ma coraz więcej juz chyba oszaleje bo próbowalam juz cuda wianki i i tak nic nie pomaga. Ide jutra na kontrole do lekarza to przy okazji ją niech obejrzy bo juz mnie szlag trafi na te krostki...
                                                    A co do karmienia to ja karmie tylko piersią. Wszystko na żądanie, nie mam pojęcia ile ona zjada, juz przestalam sie tym przejmowac czy jje czesto czy rzadko, wiem ze kupy robi niemałe smile Boje sie troche o te krostki czy to nie jakaś nietolerancja na coś...a ja juz i tak się wszystkiego co dobre wystrzegam wiec jakbym miala np nabiał osdstawic to bym się chyba zalamała bo co tu juz jeść....A butelke moja z kolei wypluwa, krztusi się i nie umie ssac - raz jej dałam z ciekawosci tylko...
                                                    Meg- moja też macha łapkami, ale szczególnie gdy jest np mocno głodna. Napady płaczu zdarzają jej sie bardzo rzadko, kazdy chwali ze jest taka grzeczna, sama sie temu dziwnie bo ja sie przez całą ciaze tyle stresów najadłam...Jednakże w dzień bywa że nie chce za wiele spać i znudzona wszystkim domaga sie uwagi np poprzez machanie i wierzganie łapkami.
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.09.15, 20:24
                                                    Ja tez trzymam w termosie wodesmile i troche przygotowanej i schlodzonej - aby zmieszac i podac jedzonko szybkosmile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.09.15, 08:37
                                                    Gunia – podgrzewacza nie mam. Nam lekarz powiedział, że średni pomysł z trzymaniem wody w termosie. Tylko że mamy na bieżąco gotowaćsad Ale jak widac Wy tak robicie i moje kolezanki też....

                                                    Sweet – my kupiliśmy wagę (używana za 80pln) bo mielismy kontrolować wagę – dla spokoju jak nie wiesz ile zjada możesz tez kupic wtedy po wadze poznasz czy przybiera na wadzę – jak tak to znaczy, że wszystko oki. Nie pamiętam ile dziecko powinno tygodniowo przybrać ale ileś nam mówili
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.09.15, 08:52
                                                    Dobry pomysł z ta waga mieliście ☺sama o niej myślałam. Dziś idziemy na kontrole do lekarza z Mala i przy okazji z tymi krostkami ja mam znow nowy problem sad jedna piers mam mniejsza i jakby mniej nabiera mi pokarmu, tak jest od około 3 dni i zaczynam się martwić sad czemu się tak dzieje...będę próbowała rozpędzić ja trochę laktatorem bo nie wiem co innego robić. Mam nadzieje ze to nie znaczy ze tracę pokarm? sad
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.09.15, 11:42
                                                    Waga - niby można chodzić do przychodni ale bez sensu dziecko w te zarazki pchać, a taka waga jak można kupić używaną w super stanie. My ważymy co 2 dzień przed kąpielą i widzimy ile przybywa na wadzę. U nas tym bardziej było wskazanie ze względu, ze miała tylko 2kg i czy przydwa na wadzę, a i teraz sie przyda bo ostatnio zaczęła nie dojadać...

                                                    Z ta piersią miałam podobnie - może trzeba więcej przystawiać Małą do niej. Zapytaj sie tez na wizycie.

                                                    A własnie jak Wasze Maluchy przyjmują witaminy i żelazo = bo moja wszystko wypluwa...
                                                    To samo bylo ze szczepionka na rotawirusy - nie wiem czy o tym Wam pisałam...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.09.15, 11:47
                                                    Ja suplementuje tylko k, d i dha..nie ma żelaza uncertain moja ladnie zjada tylko tym dha tak później podaje...ale nic, najważniejsze żeby była zdrowa smile mam nadzieje ze rotawirusy tez ladnie polknie bo tez chce ja zaszczepić smile
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.09.15, 18:12
                                                    ja podaję tylko wit. D (K w mleku mm), DHA biore sama i podobno potrzebną ilość dziecko dostaje w mleku jak i żelazo... Chyba muszę pediatry zpytać czy coś powinnam zmienić. Co do laktacji - od 5 dni biorę femaltiker (to słód jęczmienny) i mleka przybyło. Może którejś z Was się przyda informacja.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.09.15, 10:59
                                                    Ja wody tez nie grzeje non stop tylko jak słyszę ze mala sie budzi to ide wstawić podgrzewacz i zanim ja przewine to woda juz jest ciepla a wode do butelki gotuje 2 razy dziennie smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.09.15, 11:57
                                                    Ja wiem wszyscy tak robią z ta wodą smile Ale mój Konrad jest tak poprawny, ze jak coś usłyszy od lekarza to trzeba sie w 90% tego tak trzymac smile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.09.15, 12:22
                                                    😊😉
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.09.15, 15:40
                                                    Wróciliśmy od lekarza. Mała waży juz ponad 4600 wiec narazie ładnie przybiera. A z tą piersią to niestety różnie mogę mieć... kazała do niej przystawiać jak najczęściej, ale dziecko się nią nie najadasad no i dużo więcej musze pić wody. Co do krostek to nic ciekawego mi nie powiedziała. Za to ja zauważyłam że za radą Frani po nałożeniu odrobiny sudocremu troszeczkę przygasly. Może znów na noc trochę nałoże.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.09.15, 01:02
                                                    Cieszę się że mogłam pomoc. A my chyba.wreszcie trafiliśmy z mlekiem. Hipp biorę combict mała nie płacze robi ładna kupkę czego chcieć więcej wink
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.09.15, 09:08
                                                    Franiu, ciesze się że i u Was Hipp się sprawdzasmile Poza tym cenowo też znacznie lepiej wypada niż Babilon.
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.09.15, 09:06
                                                    A nam dziś ostatecznie zniknął trądziksmile (Mam nadzieje ze ostateczniewink ) Dokładnie 10 dni od 1 krostki. Tak jak pisałam wcześniej żadne maści się nie sprawdziły i minął sam. Gorączka i katar też odpuściły. Robiłam Malej inhalację z solą fizjologiczną i po użyciu aspiratora smarowałam pod noskiem mascią majerankową.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.09.15, 10:35
                                                    No u mojej dziś tez znowu lepiej ☺ jeszcze krostki są ale widać zw się góra i nie robią się nowe. Hej a czy tylko ja karmie samą piersią? Moja mi dzis w nocy dala tak popalić - 6 razy pobudka na karmienie, o 5 juz się obudziła i juz nie spi tylko prawie tez wisi na cycku. Kupiłam sobie wczoraj Femaltiker - taki preparat na laktacje, stosowalyscie może? Drogie to trochę bo wychodzi ze 6 dni kuracji to az 22zl
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.09.15, 10:43
                                                    Jako ciekawostke napisze wam że na opakowaniu tego Femaltikera napisali ze w okresie karmienia piersią zapotrzebowanie na wodę to ....3, 8 litrów dziennie. I to jest ponoć norma wg ekspertów. I jak tu dać rade tyle wypić?
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.09.15, 11:05
                                                    Wczoraj właśnie pisałam o Femaltikerze. Kupuje w internetaptece gemini i tam kosztuje niecale 17 zł. Oczywiscie plus przesyłka, ale jak wiecej sie zamowi i jeszcze inne potrzebne rzeczy - to sie opłaca. Bo w zwykłej aptece - tej najblizszej domu cena Femaltikera 32,5 zl...
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.09.15, 10:51
                                                    Ja nie stosowałam tego na laktację...

                                                    No i jak jest z tymi lekami, tylko moja bierze żelazo i witaminę D = dodam, że nie miała tego zaleconego, bo np miała złe wyniki tylko jako profilaktyka...

                                                    Co do spania u nas juz standard, że od 3 nad ranem nie śpi - oszaleć można
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.09.15, 11:08
                                                    Meg, współczuję Ci... Nasza po zjedzeniu porcji około 3 zasypia do 6, a dziś nawet do 7 spała... Jak byłam w ciąży też zawsze spała w nocy - nigdy mnie nie obudziła w każdym razie. A w dzięń "czuwała" od samego rana i az do pojscia do łóżka. Tak jej zostało chyba...
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.09.15, 19:13
                                                    Moja zasypia ale co z tego jak co godzinę pobudka. Sowka znam ta aptekę ☺ dużo osób tam kupuje. To widzę ze jakoś tanio kupiłam ten Femaltiker...rzeczywiście może pomyślę co mi brak poza tym i zamówię tego więcej☺ ja ten jeden cycek nadal mam jakiś mniejszy, pokarm w nim jest ale nie jest taki duży jak prawy. Daje go Małej i ssie normalnie, ale chyba bez 2go by się nie najadla. A co do witamin - Meg ja swojej daje tylko D + K i tez trochę wypluwa. Kompleks witamin plus DHA to ja łykam cały czas bo karmie ją swoim mlekiem.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.09.15, 19:35
                                                    - nam wit. K juz odstawili;
                                                    - zelazo bierzemy bo podobno lekarka powiedziala ze teraz bedzie spadac
                                                    - dha tez lykam mimo ze juz nie karimie
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.09.15, 21:49
                                                    K odstawili? Oo a to do kiedy się ją bierze? Widziałam teraz w aptece jest nawet kompleks k+d+DHA. Ale skoro ja ją i tak łykam to niekupowalam. A co do żelaza to nie wiem. ...moja tez miała słabe te krwinki jak się urodziła ale z kolei powiedzieli ze to się poprawi. No i w sumie raczej na blada nie wygląda ☺... bardziej chyba ja wyglądam.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.09.15, 01:19
                                                    Ja daje omega med tam są dha i d. Witamina K jest dla karmiących piersią. Jak przechodzisz na mm odstawia się k bo w mm jest juz k. Ogólnie Poczytajcie sobie ile mm ma witamin dodatkowych. Jeśli chodzi o żelazo ro byłabym się podawać choćby dlatego ze podobno od dużej dawki żelaza można nabawić się zaparć.Ja podaje codziennie po kąpieli. Jak mała jest juz po Przechylić ja do pozycji pollezacej i wlewamy pod policzek u daje Odrazu smoka. Nigdy nie wyplula nie
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.09.15, 09:07
                                                    Nasza Malutka znowu w nocy wymiotowała chlustająco... Po tym jest zupelnie słaba, nie rusz sie, nie je, widać że jest zmeczona... Idziemy dzis do gastrologa. A szpitalu po zrobieniu USG okazało się ze ma za wązki przełyk, ale lekarz powiedział, że to nic strasznego i w życiu dorosłym będzie miała zgagę. A ja się doczytałam ze przez te wymioty może miec zapalenie pluc, oskrzeli i smierć łóżeczkową...jakaś masakra... Powinna brać leki itzreba zrobić 24 h badanie sondą. Nie miesci mi się w głowie, ze lekarze tak lekzeważą objawy i wypuszczają ze szpitala bez poleceń dalszego leczenia. Moglibyśmy leczyć ją już od 3 tygodni a nie dopuszczać do bezdechu po tych wymiotach... Ufam, że leczenie pomoże i dziś coś się wyjaśni.
    • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.09.15, 04:47
      Sowa a provowalas zagościć mleko. W aptece kupisz zagęszczacz, ja stosuję Babilon kosztuje 24 zł. Moje obie córki chlustaly niestety, pierwsza miała stwierdzonych refluks ale wyrosła z tego a druga wąski Przełyk chociaż ze musze Przyznać ze odkąd zmieniliśmy mleko na hipp przeszła chlustac, ulewa wiadomo ale w granicach normy. Nie czytaj za dużo bo zwariujesz idź do gastronomia on ci najlepiej pomoże. I daj oczywiście znać
      • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.09.15, 09:57
        Byłyśmy. Zaleciła narazie Gastrotuss baby (syrop po kazdym posiłku) no i zmianę mleka na Neutrogenę a dla mnie diete bezmleczną by sprawdzic czy nie ma alergii na laktoze (na wszelki wypadek, jak sie wyrazila) Od przedwczoraj stosujemy ten syrop, ze zmiana mleka sie wsztrzymałam, zeby zobaczyc czy syrop dziala, a poza tym wiem ze po Neutrogenie czesto wystepuja zaparcia. Za 2 tygodnie mamy zlecone USG zeby sprawdzic czy to nie jest zwezony odźwiernik. Franiu, powiedz, czy Twoje Córeczki w zwiaku z refluksem mialy katar? Jak odciagam kilkanaście razy na dobę i mam wrazenie że jest taki troche "mleczny". Czy jest szansa ze przy tak krotkim odcinku przełyku-15mm wyrośnie z tego? lekarz powiedział ze cale zycie bedzie miala zgagę.
        • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.09.15, 02:46
          Tez miałam ten syrop przy starszej córce, potem jeszcze gastrobaby i jeszcze inny ale już niepamiętnam nazwy jeśli Chcesz mogę poszukać ulotki z nazwą napewno jeszcze mam bo zbieram ulotki leków dla dzieci na wyrazi czego. Powiem Ci szczerze żaden lek nie pomógł. Ten Zagęszczacz może minimalnie. Moja Ania tak okropnie chlustala zw ja wychodząc Gdzieś brałam dwie zmiany ubrania dla niej inzawszw jakąś bluzkę dla mnie bo za każdym razem oczywiście tez byłam mokra. Najgorsze zs Ania chlustala nietylko po Jedzeniu. Potrafiła mnie boleć Janet 2-3 Godz po. Niechxe ców martwić ale chyba nix nie pomogło tzn żaden syrop itp. Chociaż bardzo przydał się klin do spania i trzymanie q pionie
          czy z tego wyrośnie trudno mi powiedzieć nie jestem Lekarzem. Moja córka przestała ulegać i na gamę się nie skarży a ma 3latka i 9 msc
          • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.09.15, 10:38
            Mamy bardzo podobnie... bierzemy zmiany ubrania i potrafi chlusnac nawe 2 g.po jedzeniu.... Po tym syropie dzis zwymiotowała pierwszy raz ale mniej obficie i jakby pod mniejszym cisnieniem, i nie lezala potem przerazona, zachowywala sie spokojnie. oczywiscie bede wdzieczna za nazwy innych lekow. Nastawiamy sie na dluga walke... przykre, ze pomoc mozemy tylko troche (mamy klin, ale nie 30 stopniowy jak radza, tylko 15 st., a i tak sie troche zsuwa z niego)
            • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.09.15, 13:07
              A mojej od wczoraj wieczorem coś się porobiło i cały czas płacze. Nie chce spac, na jedzenie marudzi tylko płacze!!! sad Goraczki brak, kolka raczej to nie jest, plesniawki moze? Juz mam dosc tego płaczusad((
              • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.09.15, 13:13
                Sweet, u nas to samo wiecznie placz i chyba muszę sie przyznać, że mam przez to depresje
                • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.09.15, 10:19
                  Mojej Blance wczoraj popołudniu przeszło...Przespała się troche, potem zaczeła normalnie jeśc i juz płaczu nie ma do dzisiaj. Ale mam nadal problemy. Od wczoraj z kolei mój kochany piesek nie chce jesc, lezy i się prawie nie rusza...Zadzwoniłam dzis do gina i załamałam się........ponoc może to byc babeszjoza a ta choroba szybko propadzi do śmierci zwierzęcia. Tato się zwolnił z pracy i ma go zawiec do wet.... Kurcze spędziłam z tym psem każdą minutę życia od 6 lat, jest mądrzejszy niz nie jeden człowiek, nie wyobrazam sobie co ja zrobie jeśli mi zdechnie sad((((((((
                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.09.15, 10:20
                    Nie do gina tylko do weterynarza oczywiscie. Ehhhhh
                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.09.15, 15:08
                    Sweet, wiem co czujesz bo moj owczarek juz lewie łapkami powłóczy. Jeszcze teraz nie mogę być z nim wiec w ogole mam straszne wyrzuty
                    • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.09.15, 20:33
                      Dzięki Meg...Niestety okazało się ze to wlasnie babeszjoza. I pomyśleć ze taki mały owad, takie g****o moze błyskawicznie doprowadzic do śmierci psa! sad Szarik dostal serie zastzrzykow, kroplowki, jutro i pojutrze czeka go to samo, niestety wątroba bardzo uszkodzona i bardzo złe wyniki krwi. Narazie poprawy nie ma, wiec czekamy. Blanka chyba czuła dzis mój niepokój i smutek bo tez była jakas niespokojna, no ale co sie dziwic.
                      • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.09.15, 03:19
                        Sweet doskonale cie rozumiem. Ja miałam kiedyś pudla (nikt mi nie wmówi ze to głupie psy Sara była tak mądra ze każdy się dziwił) musieliśmy ja uśpić strasznie cierpiała i lekarz twierdzi ze skrocilismy jej cierpiemie może o kilka godzin. A przeżyła ze mną aż 16 pięknych lat. A jeśli już tak rozmawiamy o śmierci... W sobotę pochwalam mojego dziadka uwierzcie jestem w takiej rozsypce od środy czyli dniu jego śmierci ze niemoge nic porządnie zorganizować. Nie mogę sobie darować ze zawsze byłam za bardzo zabiegana, że zawsze tego czasu brakuje by spędzić go z kimś a potem niestety się tego żałuję
                        • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.09.15, 08:02
                          Sweet, trzymam kciuki. Mój miał ze trzy razy babeczjoze ale jakos wyszedl z tego na watrobę dawalm tabletki takie jak dla ludzi bo tez przez to cholerstwo mial zl wynki - nie wiem nie tylko czy takie zle jak Twoj.

                          Frania, wspólczuje. Dokładnie mam takie same odczucia z tym zabieganiem i brakiem czasu dla ludzi waznych
                          • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.09.15, 09:18
                            Dzięki dziewczyny. Pies dzis wstał na łapy i się troche przeszedłsmile Dzis dostanie kolejne zastrzyki i kroplowke. JEst nadzieja ze wyjdzie z tegosmile choc raczej to troche potrwa ze wzgledu na tą watrobe i troche nerki. Nie wiem co się dzieje, ponoc jakas epidemia teraz tych kleszczy, od zzawsze się z psami chodziło po lasach, parkach ale nigdy nic sie zlego nie działo, a teraz...
                            Frania, ja też bardzo wspólczuje ze względu na dziadka... W lutym tego roku, jak byłam w ciązy zmarła moja babcia i pamiętam jak bardzo ciężko to przechodziłam, w szpitalu lezala ponad miesiac - w stanie b ciezkim, a ja nawet nie moglam jej za bardzo odwiedzac ze względu na ciąże i do tej pory mam jakby wyrzuty sumienia...
                            • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.09.15, 09:56
                              Frania..wyrazy współczucia..sad
                              Ze zwierzakami tez swoje przeszłam..ehh..uncertain
                              Brutalne to życie..
                              Ja jak byłam na kontroli u okulisty z małą to jak zobaczyłam co ta Pani robi przy jej oczkach to musiałam wyjść..nie mogłam na to patrzećuncertain
                              Aż się boje co bedzie u neurologa..uncertain
                              • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.09.15, 11:11
                                Gunia, a czemu Wy macie okuliste i neurologa? My mieliśmy bo wcześniak - ja ryczałam u okulisty jak widziałam to co jej zakładaja na oczy czy w oczy....
                                • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.09.15, 12:02
                                  Bo moje dzieciątko jedna noga bylo na tamtym świecie...crying dlatego mam okuliste, neurologa, ortopede, usg głowy itd..sad
                                  Ja u okulisty wyszłam, został mąż..ja za miekka jestem na takie widoki..znajoma opisywala mi wizytę swoja u neurologa..juz wiem ze mnie w gabinecie nie będzie sad
                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.09.15, 12:45
                                    Gunia, to ja nie wiem co tamten neurolog robil ale u nas nie bylo zle a bylismy u lekarza ktory diagnozuje dzieci w szpitalu wiec nie jakis pierwszy lepszy...
                                    • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.09.15, 12:46
                                      ale za kazdym razem prze taka wizytą sie zamartwiam, ze znajda coś...
                                      • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.09.15, 13:34
                                        Jej syn ma obniżone napięcie mięśniowe i byl badany ze wszystkich stron nawet do góry nogami..dlatego tak sie boje..ona jest mega twarda i ogólnie bardzo mocno stąpa pi ziemi a opowiadala ze masakra wiec ja wymiekne uncertain
                                        • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.09.15, 13:50
                                          Ta brała nam Polkę za rączke i nożke i ona tak zwisała chwilę bokiem ale zrobila to profesjonalnie, że nawet nasza placzliwa Polka nie zauważyla tego. Byla przy tym bardzo ciepła do nas i w ogóle, że szczerze mówiąc nie odczułam tego bardzo źle, dużo gorzej było u okulisty !!!

                                          A z oczkami wszystko ok?
                                          • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.09.15, 13:56
                                            Boże mam nadzieje ze i my trafimy na takiego lekarza. Tak oczka sa ok smile
                                            • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.09.15, 14:18
                                              Na pewno!
                                              Kiedy macie wizytę ?
                                              I usg brzuszka i główki juz bylo?
                                              • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.09.15, 02:24
                                                Czytam to i ciarki mi przechodzą. Ja nie mam dzięki Bogu takich problemów z dzieckiem a lazenie po lekarzach skończylo się miesiąc.temu ( miałam problem.z zoltaczka i oczko zaropiale) ale pikuś w.porównaniu do was. Bardzo Wam kibicuje. Napewno wszystko będzie ok. Informujcie na bieżąco.
                                                A my mamy w tym tyg pierwsze Szczepienie. Umówiłam juz się na Wizytę do domu Szczepie 6w1 rotawirusy i inne Badziewia tak by żadne przydatne.się nie Przyczepiło
                                                • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.09.15, 04:10
                                                  Frania, to dowiedz się bo my mielismy szczepić na 5w1 i rotawirusy i zostalismy tak uzradzeni:
                                                  - rotawirusy : panie nie uprzedziły nas ze dzieci nie chca tego pic i lepiej zeby byly glode to wtedy wypiją chetniej i cala szcepionka wyleciala z buzi, no oki 3/4. wiec jakby sie wkurzylismy ze 300pln poszło na marne.
                                                  - przez rotawirysy nie zosalismy zaszczepienie na 5w1 w tym samym dniu tylko kazali nam odczekac miesiac... jak dla mnie kolejny miesiac z nikim nie widywania się....
                                                • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.09.15, 06:43
                                                  Meg, w zaleceniach mam tylko usg głowy, usg brzuszka mieliśmy w szpitalu w dniu wypisu ale wszystko było dobrze i nie kazali poprawiać. Idziemy za 2 tygodnie. Mam nadzieje ze wszystko będzie dobrze..
                                                  Frania, mój mąż już po wszystkim powiedział, że nasza Blaneczka będzie jedynaczką bo jeśli ma być tak jak przy tym porodzie to nic na siłę..uncertain on swoje widział a ja pewnie o wielu rzeczach wgl nie wiem..ja nie widziałam dziecka po porodzie, nikt mi jej nie pokazał bo trzeba było ją ratować..crying ja może przez to nie patrze na poród jako coś pięknego...uncertain mam nadzieję, że kiedyś mi się zmieni..
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.09.15, 12:12
                                                    Gunia, a co właściwie się stało? Może ja nie doczytałam Twoich postów jak o tym pisałaś - mała daje nam nieźle w kość...
                                                    I ja po swoje ciąży też nie patrze na nią przychylnie....
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.10.15, 05:00
                                                    Tez tak miałam ale Przejdzie wam. Chociaż po to by dać dzieciom rodzeństwo z reszta o bolu niedługo zapomnicie wie wiem wydaje się niemożliwe a jednak. Ja mam dobrego lekarza sam mi szczepi dzieci na domowych wizytach zamawia szczepionki i igły z USA i wiem ze mała nie miejsc chwile przed szczepieniem. Powiedział mi to przy ani nie wiem czemu Meg nie powiedzieli tego tobie jak się umawialas. Ahhh służba zdrowia
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.10.15, 12:45
                                                    Współczuję dziewczyny z tym chodzeniem po lekarzach...Z tym akurat nam się udało, bo odpukać - od wyjscia z szpitala do dziś tylko położna nas odwiedza bo póki co powodów nie ma. Ale mogło być niewesłoło. Poród miałam też niestety ciezki, Mała się nie mogła przedostac, ja przeć nie mogłam i źle oddychałam a to mogło sie przyczynic do bardzo powaznych problemów ze zdrowiem Blanki... Na szczescie wszystko się dobrze skonczyło, ale nigdy tego nie zapomnę.
                                                    Zmieniając temat - czy Wasze Malenstwa mają może juz ciemieniuche? Bo moja chyba jakies zaczątki jej juz niestety ma - choc narazie niewiele. Mam żel z emolium na ciemieniuche, raz uzyłam i niezbyt pomógł, a moze cos innego polecacie?
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.10.15, 14:12
                                                    u nas brak ciemieniuchy
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.10.15, 15:16
                                                    U nas tez ciemieniuchy brak smile a posłuchałam innych i jeszcze w ciąży kupiłam emolium na ciemieniuche "bo każde dziecko ma, zobaczysz"...i kasa w błoto uncertain a mogłam za to co innego mojej nusi kupic sad
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.10.15, 16:33
                                                    Ponoć ciemieniucha pojawia się troche pozniej, wiec moze sie jeszcze przydac. Ale nie życzę oczywiscie wink)) U mnie narazie jest mało jej, na brwiach i tak troszeczke na główce, nie wiem jak sie tego czepic, ale moze polozna jutro lub w pndz nas odwiedzi to nam powie cos wiecej smile
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.10.15, 20:57
                                                    Moja nie ma ciemieniuchy. Niestety pojawiła się wysypka ma pleckach i ramionach.. Podejrzewamy ze to przez syrop na refluks, chociaz nie znalazlam zadnej informacji o tego typu ubocznych skutkach. Narazie zmniejszylismy dawke syropu. W poniedzialek wizyta u pediatry, a w srode szczepienia. Ufam, ze wysypka nie przeszkodzi.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.10.15, 21:13
                                                    Sweet obie moje dziewczynki miały ciemnieniuche. Żadne emolium i niewiadomo jakie drogie leki nie pomagają. Stary babciu sposób najlepszy. Wykap malutka i po wysuszeniu główkę nasmaruj oliwka (ja polecam najzwyklejsza bambino byle nie Johnson bo alergizuje) i zakładaj czapeczke na główkę ( wtedy się lepiej wchłoni i zmiękczy skórkę) po 10 min wyczesz Szczoteczka do włosów niektórzy robią grzebienie ja bym się bała ale Szczoteczka dobrze żeby była ta sztywna z sztucznego włosia. Delikatnie żeby nie zrobić krzywdy po razie góra dwóch wszystko przechodzi. Może wrócić za jakiś czas i znowu oliwka czapeczka itp.... Niezawodny sposób
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 01.10.15, 21:28
                                                    Tak zrobię Frania, dziękismile Bambino jutro kupię i bede próbowala. Dzis znów zrobilam tym Emolium, ale zero efektu...Ona wogóle ma taką suchą skórę, nawet po tych emolientach się łuszczy i jest sucha i musze dodatkowo nawilzac. Więc nic mnie ta ciemieniucha nie zdziwila pojawiajaąc się.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.10.15, 02:21
                                                    Moje dziewczynki obie miały taka sucha skórę ze pękala jakby były pocięte zaletą. Z Alicja mniej bo juz jestem mądrzejsza o doświadczenie. Lekarz polecił mi vasselin baby. Kupuje na allegro albo przyjaciółka mi wysyła ( to jest w stanach ta vasselina) teraz można kupić tez w rossmannie ale nie baby(na wypróbowanie kup jest taka sama tylko nie ma tak ładnego zapachu) stosuje ja po kompie do pupy dosłownie do wszystkiego jest niezawodna i wydajna i nie ma tam tych świństw co q innych kremach dla dzieci.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 03.10.15, 18:32
                                                    Musze się pochwalić. Dziś miałyśmy szczepienie 6 w 1, mała.była bardzo dzielna. A szczepionkę doustna Alicja dostała bardzo powoli częściami dzięki temu polknela wszystko pięknie. Widać ważny jest dobry lekarz.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.10.15, 17:24
                                                    Ale tu ucichło sad ...
                                                    A u nas z kolei niewesoło. Od dwóch dni Mała płacze nonstop, prawie sie dusi, nic nie pomaga, noszenie, kropelki, odgazowywanie itp Padam na twarz i ją nie poznaję. To nie to dziecko! sad A na dodatek byłam dzis z nią na bioderkach i ma niestety jakąś łagodną dysplazję, lekarz zalecił nam kupienie tzw majtek ortopedycznych. Okropnie to wielkie i brzydkie sad A jakie musi byc niewygodne. Tak czy owak zjezdziłam całe miasto i nigdzie nie moglam kupic jej rozmiaru, bede zamawiac.
                                                    Juz nie mam siły do tego jej płaczu....Co sie z nią dziejesad
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.10.15, 19:04
                                                    O kurczę...to niewesoło...uncertain
                                                    U mnie takie akcje są po lekarzu...zawsze caly następny dzień jest płacz i ogólnie Armagedon...chociaz wczoraj byliśmy u pediatry i bardzo grzeczna byla podczas badania 😊 wazy juz 3960g 😊 za 1,5 tyg idziemy na szczepienie..po tym to dopiero będzie jazdeczka cos czuje..uncertain
                                                    Sweet a termofor na brzuszek? Podkurczanie nóżek do brzuszka? Kurcze..współczuję..a jak z kupką?
                                                    A co do bioderek to mi ciotki wszystkie kazaly wkładać pieluchę miedzy nóżki. Tylko to pewnie prewencyjnie...jakoś musicie przecierpieć sad to dla zdrówka Blanutki sad bidulka sad
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.10.15, 19:07
                                                    Może nerwy? Juz o tym rozmawialiśmy. Albo może mleko jej nie służy. Moja Alicja płakała i okazało się ze przez mleko. Co do bioderek taka sama diagnozę usłyszałam. Jutro idę na kontrolę do ortopedy lekarz nie kazał kupować tych majtek tylko wkładać dwie teatrów Pieluszki między nogi. Lekarz powiedział ze to przez to ze Alicja jest dośc malutka i ze stawy są jeszcze nie rozwinięte. Aha kazał jeszcze kłaść na brzuszek malutka. Nadzieje ze jutro powie ze jest juz wszytko ok.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.10.15, 19:54
                                                    U nas orropedycznie wszystko ok 😊 jadra kostnienia tez juz są 😊 mozemy tylko kontrolnie sprawdzić za jakiś czas jak to lekarz powiedzial: "jak będziemy mieli nadmiar wolnej gotówki" smile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.10.15, 22:14
                                                    Nie poznaje swojego dziecka sad. Hmm a może to ten skok rozwojowy? Choć nie wiem czy można w te skoki wierzyć. Czy to kolka i brzuch? Też nie wiem - w nocy śpi normalnie, nie płacze. A w dzień tak jakby od 2 dni coś w nią wstąpiło! Próbowalam nózki w górę, nawet mam ten kateter do pupy (polecam - działą) espumisan, masaż brzuszka, termofora tylko nie mam... no ale efektu zero, albo na chwile i znów straszny ryk, aż się prawie dusiła. Może to stres, widzę ze to bardzo madre dziecko, napewno wszystko czuje i widzi. Kupy robi normalne, ale przez ten placz mniej je. A juz sie tak cieszyłam ze takie mam szczeescie, apetyt jak marzenie i rosła ładnie, a tu takie coś...No cóz to tylko dziecko, może jutro pojde do pediatry jak nic sie nie poprawi. Z wszystkich sposobów na uspokojenie jej najczesciej pomaga przytulenie do piersi i połozenie jej na moim brzuchu, czuje wtedy chyba ciepło, serce i zasypia.
                                                    Frania - to jutro macie znów ortopede? I wkladalas te pieluchy przez ten czas, dało wam coś to? Mi lekarz nic narazie nie wytłumaczył, kazał przyjsc dopiero jak kupie te okropne majtki. Pytałam się skąd to sie wzieło Blance, ona przeciez wazyła 3900 nie była mała, to powiedział ze taka się poprostu urodziła i ze to w brzuchu powstało.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.10.15, 02:37
                                                    Tak mam iść między 9-10 rano tymrazem udało mi się na NFZ chociaż to graniczy z cudem, za pierwszym razem oczywiście prywatnie. To jest chore bo nigdzie nie ma miejsc na NFZ. Babka z rejestracji powiedziała mi ze mogłam urodzić na początku roku wtedy mają jeszcze miejsca a jak urodziłam w połowie to już wszystkie miejsca mają wyczerpane i wszędzie prywatnie. Paranoja ja pracuje na dwa etaty place co miesiąc ogromne zusy bo nie ma co ukrywać najniższej krajowej nie zarabiam a itak noc. Tego nie mam Ehhhh polska....
                                                    Co do ortopedy to powiedział ze mam nosić cały czas dwie Pieluszki teatrpwe między nogami. Ja to robie tak zw ułożyła je w kwadrat wsadziłam między nóżki i założyłam na to majteczki żeby się nie przesuwalo w ciągi dnia
                                                    Lekarz tez powiedział ze najlepiej kłaść na Brzuszku albo nosić ja w chuście żeby nóżki jaknajcWsciej były w Rozkroku jeśli nic się nie poprawi będziemy kupować ta szynę czy tam te Majtki. Mój lekarz stwierdził że puki co nie trzeba. Jutro się dowiem Cy wogule będę musiała to nosić. Kontrola jest po 3 tyg w moim przypadku. Żeby powiedzieć diagnozę to byłam u dwóch lekarzy niestety powiedzieli dokładnie to samo.
                                                    Co do tego płaczu to może rzeczywiście to niedługo Przejdzie i trzeba się uzbroić w cierpliwość z tego co widzę co Chwile któraś Pisze o bezpodstawnym płaczu Dziecka.
                                                    A ja jestem dumna nie dość że moje dziecko rechocZe się jak nie wiem podczas kompieli to jeszcze Zaczęła zauważać co się wokół niej dzieje. Tzn na macie edukacyjnej potrafi przelezeć długo i Ju powoli usiłuje łapać zabawki nawet wczoraj zaczęło jej się udawać łapać do ręki malpke. Jej jaka on już madrutka
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.10.15, 06:40
                                                    Hehe 😊 dzielna Alutka 😊
                                                    Ja też czekam na mate aż przyjdzie 😊
                                                    U mnie płaczki są jak na spacer nie pójdziemy i jest niewyspana 😐 a tak to też nie mogę narzekać póki co 😜
                                                    Nawet po 5 h w nocy śpi wiec humanitarnie 😁
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.10.15, 09:23
                                                    Moja w nocy też ładnie śpi, ahhh dziś też przespała - zobaczymy co tego dnia się będzie działo.. sad.Serce mi pękało jak widziałam ten płacz,a nic nie pomagało. Ona na codzień prawie wogóle nie płacze - smiałam się że ona nawet jak głodna jest to prosi i macha łapkami zamiast płakac. A tu nagle płacz wielogodzinny bez powodu sad
                                                    Frania - a na brzuchu to ją na jak długo układac? Bo moja za długo nie poleży, góra 5 minut i juz jej sie nie podoba zbytnio.
                                                    A jakie te maty macie? Też planowalam kupić smile
                                                    Moja też juz zauważa zabawki smile Nie licząc tych ostatnich dwóch dni w których coś w nią wstąpiło, to ostatnio zaczeła nawet tak śmiesznie "mówic" np dwie litery, lubiała tez jak się do niej mówiło - tak śmiesznie wtedy z zaciekawieniem te oczy wytrzszczała jak jakiś największy słuchacz wink
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.10.15, 09:33
                                                    Sweet, a może ją cos drażni = światło, jest np. za jasno w domu, za glośno itp., bo dziwne, że w nocy spi a w dzień rozrabia...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.10.15, 13:56
                                                    Bioderka juz dobrze tak się cieszę. Jeszcze mamy kontrolę w grudniu ale to już profilaktyka. ALUNIA tez długo nie wstrzymuje na Brzuszku wiec nic na siłę. Moja malutka tez ładnie śpi. Budzi się raz W nocy i wtedy nad ranem. Sweet to napewno przejściowe
                                                    Co do maty to polecam bardzo dobrze wpływa na rozwój dziecka.
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.10.15, 14:15
                                                    My jestesmy drugi dzien po szczepieniu... Szczepionke na rotawirusy połknela bardzo ladnie, ale podczas zaszczyku strasznie płakałasad Mam wrażenie że ta pielęgniarka tak boleśnie robi sam zaszczyk... Zastanawiam się czy mozna w aptece kupic jakieś lepsze cieńsz inaczej ostrzone igły by następnym razem oszczedzic Malutkiej tego bolu... Goraczki nie miala, ale miejsce kłucia zrobiło się czerwone a pod wystąpił bąbelek... Ufam, ze to minie za kilka dni. Ogólnie jest bardziej śpiąca, nie budzi sie co 3 g. na karmienie, a w nocy dzis przespala 7 godzin. USG bioderek wyszlo dobrze - lekarz stwierdzil ze sa tak dojrzale ze nawet powtornie nie trzeba badac. Bylismy prywatnie, a w poniedzialek idziemy na NFZ (odrazu po urodzenie wpisalysmy sie) - zobaczymyco tam powiedza. Natomiast USG brzuszka wskazało ze ten odcinek przelykowy ma nawet nie 15, lecz 13 mm, wiec ulewac i wymiotowac bedzie dluzej... Pocieszono nas, ze z tego sie wyrasta, moze za 6m, amoze za 1,5 roku bedzie lepiej. Kupilam ostatnio butelki DR.Browna (z taka spec.rurka do odpowietrzenia) i wydaje mi sie ze polyka znacznie mniej powietra, je spokojniej. Ufam, ze tak juz bedzie.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.10.15, 15:52
                                                    O to super wieści! Sowka a czym szczepilas? My mamy szczepienie za 1,5 tyg 😐 ciekawe jak bedzie u nas 😐
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.10.15, 17:20
                                                    A ja się zapisałam do innego ortopedy na poniedziałek zobaczymy co mi on powie. A tych majtek odwodzących jakiśchtam to nigdzie nie ma, dwa miasta juz objezdzilismy, cala rodzina ich szukala i nie ma ich w sklepach, Na zamowienie beda za tydz dopiero. No ALE wlasnie wszyscy się dziwią po co nam te majtki jak przecież wystarczą chba dwie pieluchy.....???
                                                    Pojde to moze sie czegos dowiem.
                                                    A dzis załozylam jej te dwie pieluchy.....Biedna, jak to mozna w tym wytrzymac. Frania, twoja to caly czas nosiła? Fajnie ze juz wszystko ok z Alutka smile Czy jedna pielucha by nie wystarczyła? Odkąd ma ten tyłek tak ścisniety to jak robi kupę to całą pupa jest w niej obsmarowana.
                                                    A my na szczepienie idziemy w piątek - tez już sie boje wink
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.10.15, 19:47
                                                    Ja zakładałam nawet trzy Pieluszki. To dziecka nie boli i ono nie odczuwa takiego dyskomfortu jak myślimy a jeśli będziesz wytrwała to szybko mała z tego wyleczysz tak mi powiedział pediatra bo ja byłam u dwóch ortopedow i jeszcze dodatkowo skonsultowalam to z pediatra. Naczytalam się dużo o tym ze dzieci z dysplazje nie chodzą i nie siadają. Tak mnie to przeraziło ze robiłam wszytko żeby mała jaknajcWsciej miała nóżki w Rozkroku. Robiłam tak codziennie rano kładlam na 5 min na Brzuszku potem trzy Pieluszki między nóżki i tak cały dzień i noc. Zdejmowania tylko jak gdzieś jechałam bo bym nie zapiela fotelika. Na rękach jak ja trzymałam to tez Starałam się jej papkę przycisnąć do mojego brzucha tak ze praktycznie cały czas miała Rozszerzone nóżki. Widzisz pomogło teraz lekarz mówił ze dobrze by było jeszcze raz na jakoś czas założyć to będę zakładała jej na noc. Mój pediatra mówił ze jak się rozszerza nóżki to one wciskają się w tę stawy i dzięki temu wyrastają i o to właśnie chodzi. Życzę powodzenia a jak tam ciemnieniucha? Zeszła? U mnie śladu nie ma big_grin

                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.10.15, 21:38
                                                    O rany trzy nawet! sad To takie Maleństwo że nawet z dwoma mnie przeraża to jej zakładać sad No cóż jak trzeba to trzeba sad
                                                    A ubranka Małej nie wydawało ci się ze cisneły?
                                                    A ciemieniucha znikła smile Jeszcze na brwiach troszke tylko zostało.
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.10.15, 22:16
                                                    szvczepilam infarnixem 5x1, bo na zółtaczkę mialam kupiona wczesniej 2 dawke Engerixu.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 10.10.15, 01:07
                                                    No zależy od ubranka. Starałam się nie nakładać jeansów tylko pajacyki getry itp. Wtedy trzy poduchy złożone w kostkę tak nawet bardziej z przodu niż na pupie i nadto majteczki starszej córci po to by te tetrowki nie spadły.aha i lekarz jeszcze powiedział ze nie wolno kłaść na boku malutka w takiej sytuacji.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.10.15, 22:32
                                                    Byłam u innego ortopedy i o dziwo - usłyszałysmy diagnozę - bioderka są zdrowe! Nie zakladamy wiec ani tych majtek ani pieluch. Blanka cieszy, bo juz nie bedzie zawijana w dyby smile
                                                    Nie wiem co tamten lekarz więc u niej wynalazł... Dajemy sobie więc spokój z tym.
                                                    A ja się rozłożylam od soboty - wszystko mnie boli sad
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.10.15, 06:52
                                                    Sweet a nie wolisz sprawdzić z jeszcze jednym? Dziwne ze tak Skrajne opinie. Oczywiście życzę Ci aby wszystko było ok ale ja bym sprawdziła.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.10.15, 09:07
                                                    Popytałam wsrod znajomych i ponoc tamten kazdemu coś wpiera. To był lekarz z nfz to tez fakt no i ciekawe czemu wysłał nas wtedy po te majtki to określonej apteki..
                                                    Zgłupieć można jak się chodzi po tych lekarzach...jeden swoje a drugii swoje... Ten drugi pieluch mi nie kazał wkladac, ale bioderek pilnowac i kłasc na brzuchu dużo. Ja sobie myślę że może czasem na noc założę, a dodatkowo zastanawiam się nad zakupem nosidełka (bo chusty mi się nie podobają). Blanka już nie jest takim aniołkiem i jak się zacznie wieczorem drzeć to potrafi tak 3 godziny i coś co lubi to noszenie na rękach w pozycji pionowej, tylko że to bardzo bolą ręcę na takiego dużego stworka. A dodatkowo to nosidełko pielęgnuje ponoć tą pozycję żabki i prawidłową pozycje stawów biodrowych.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.10.15, 17:04
                                                    Sweet, my kupilismy nosidełka bo ręce nam wysiadaly od noszenia ale tej wcale w nich się nie podoba sad
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.10.15, 20:38
                                                    Osz czuję że z moją też tak moze być...Może poszukam jakieś uzywane, żeby w razie czego też nie żałowąc...
                                                    A może poprostu Pola jeszcze troszke za mała i dlatego się nie podoba?
                                                    Frania - przemyslałam i zapisałam Małą do 3-go ortopedy za tydzień wink Masz rację będę spokojniejsza...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 14.10.15, 20:49
                                                    Meg jakie macie nosidlo? Bo tez się nad tym zastanawiam lub chusta..tylko zastanawiam się czy to zdrowe dla kręgosłupa maluszka..chcialam tak "okazjonalnie" mieć żeby gdzies z nią pójść tam gdzie nie moge wózkiem dotrzeć 😐
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.10.15, 21:27
                                                    Dziewczyny, mąz przyniosł jakiś wirus - katar wodnisty, kichanie, kaszel. Sam szybko sie wykaraskał - Teraflu, syropki.. A ja sie rozlozylam na dobre. Temp. 38, 1, katar, kaszel koszmarny i tylko naturalne metody - inhalacja z Amolem, witamina C,sok z czarnego bzu i banki chinskie. Trochę lepiej się czuję, ale nie moge sie nadziwic ze Malutka sie trzyma! Ja z nia caly dzien w jednym pokoju pelnym zarazków.. Czy to mozliwe ze sie nie rozchoruje?

                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.10.15, 09:46
                                                    W Twoim mleku ma przeciwciała mówią ze to najlepsze lekarstwo smile

                                                    A jak ogólnie Wasze dzieciaki, bo moja chyba skończyła kolki ale nie spi w ciagu dnia. Jak zasnie to na 20 min i sie budzi i nie chce sama lezeć, cały czas musze jej zapewniac atrakcje już nie mam siły. Smoczek ja zajmuje ale wypluwa go doslownie co minutę...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.10.15, 13:28
                                                    Meg a próbowałaś kupić inny kształt smoka? Mojej uspokajające nie podchodzą, dokladnie jak u Ciebie, wypluwa co minutę uncertain
                                                    Kupiłam inny, chyba dynamiczny i jest ok. Uspokaja sie przy nim i jest cisza wink
                                                    A co do snu to najchetniej śpi na spacerach wiec chodzę 2 razy dziennie smile jak nie pójdziemy to zaśnie w łóżeczku ale jest marudna i wiecej trzeba ja nosić uncertain
                                                    Juz mamy takie jakby rytualy i jak ich nie ma to jest płacz uncertain
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.10.15, 14:02
                                                    O dzięki o modelu smoczka nie pomyślałam smile
                                                    U nas do tej pory spała na spacerze ale od tygodnia jak jej nie wytrzęsie to oczy jak 5zł.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.10.15, 14:26
                                                    U nas to samo..musi ja wytelepac żeby zasnela a jak nie ma spaceru to trzeba na rękach telepać wiec juz wole spacer nawet jak pada 😜
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.10.15, 14:27
                                                    U mnie to masakra z tym spacerem bo te 3 pietro bez windy daje mega znac - koszmar.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.10.15, 18:59
                                                    Meg, z tym 3 piętrem to współczuję uncertain
                                                    Dziewczyny po cesarkach...jak wyglądają wasze brzuchy? Doszly jiz do siebie? sad ja na swój nie moge patrzeć..rozstwpow brak ale wygląda na 4-5 miesiąc ciąży sad
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.10.15, 19:08
                                                    Sowka - ja też byłam chora, a do tego dostałam z gorączki takiej opryszczki i aft w buzi ze masakra, a Małej nic - kompletnie. Ale na wszelki wypadek karmiłam Małą w maseczce - kupilam w aptece za 0,50 gr, bardziej sie bałam tej opryszczki niż przeziebienia...
                                                    A My dziś byliśmy na szczepoieniu i przy okazji - Blanka waży już równo 5kg i ma 59cm! smile Trzeci ortopeda też zaliczony - bioderka zdrowe smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.10.15, 19:32
                                                    Ja brzucha w ogole nie mialam juz po porodziec /cc/ wiec lepiej abym się nie wypowiadala - choc powiem jedno, że ja nadal chuda mega i nadal nie wróciłam do wagi z przed ciązy nadal z 5kg mniej...

                                                    A Polka wazy juz 5300 juz nic nie zostalo z tej kruszyny co wazyła 2090
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.10.15, 22:13
                                                    Meg - to Pola bardzo ładnie przybiera na wadze! ☺ a mówią ze wczesniaki to często mają trudności. Na moją juz co niektóre ubranka 62 za ciasne ☺ Ale 68 jeszcze są za duże - choć już nie tak bardzo. Ale moja juz urodziła się przecież duża z wagą 3900 wiec od razu w 62 rozmiar ja ubierałam.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.10.15, 04:27
                                                    Sweet wspaniale że biiderka zdrowe swoją drogą co za dupek z tego lekarza. Jeśli chodzi o rozmiar to my tydzień temu zaczęliśmy nosić 62 chociaż jeszcze niektóre 56 są dobre. Alicja 13 Skończyła dwa miesiące więc już duża kobitka waży 5800 ale na pulpetanie wygląda, udka cuudziutkie na brzuszku żeberka widać. Najfajniejsze jest to że zaczyna reagować na swoje imię a na słowo mama reaguje ogromnym.śmiechem. Chociaż ostatnio też płacze.wieczorami. Od jutra wracam do herbaty z kopru. Odstawilam ja na rzecz wody ale mam wrażenie że.pomagało jej na brzuszek
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.10.15, 10:43
                                                    Meg, to Córeczka da fory urodzonym w terminiesmile Moja Aleksandra w srode skonczy 8 tyg. a waży dziś 4500. Jednak refluks swoje robi, no i to osłabienie po szczepionce.. Co do brzucha po CC mam i rozstepy i 4 miesiac wizualnie... Ogolnie zostalo i zbednych 9 kg i nie za bardzo udaje sie ich pozbyc.. Jak tylko przestane karmic - zastosuje diete warzywno-owocową ktora w swoim czasie niesamowicie mi pomogla.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.10.15, 15:17
                                                    Dziewczyny te co karmią mm jak karmicie:
                                                    - ile ml?
                                                    - ile razy dziennie?
                                                    - wybudzacie w nocy ?
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.10.15, 15:26
                                                    Moja je różnie, raz 60ml raz 120ml..wazyla 1,5tyg temu 3960g, pediatra mówi ze ladnie przybrała. Ważyła 3400g przy porodzie.
                                                    Kramie ją co 3 godz jesli nie śpi lub sie wybudza sama. W nocy przesypia 4-6 godz pod rząd i wtedy jej nie wybudzam. Jak policzyłam to wychodzi 5-7 karmień w ciagu doby. Lekarz powiedział nam, że jeśli prawidłowo przybiera na wadze to mam nic nie zmieniać czyli też nie wybudzać w nocy 😊
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.10.15, 18:07
                                                    Moja niedawno 6 tyg skończyła. Mi też do schudnięcia zostało trochę, conajmniej z 5 kg ale z racji ze karmie piersią wszelkie diety odpadają... Gdyby nie ten fakt, to pewnie bym je szybko zrzuciła a tak musze sie pilnowac zey jesc pelnowartosciowe obiady, porzadne sniadania, zmuszam się do mięsa, zup mlecznych. Ale też dużo Mała je i dużo wokól niej biegania. Ostatnio przeszedł jej ten etap płaczu i wydzierania się, tyle dobrze, ale moja też mało śpi w dzień i ciągle coś trzeba z nią robić.
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.10.15, 18:14
                                                    Guniaag, mamy bardzo podobny trybsmile Jak do ilosci tak i do czestotliwosci porcjismile Pediatra powiedziala ze 6 g. to za dlugo i trzeba budzic (bo na spiocha karmic nie wolno), ale to nie zawsze realne, bo Mała chce spac i już. A jak jeszcze mam zawsze przed butelka dawac piers na 15 min kazda - to w ogole odpada, Mala nie wspolpracujewink
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.10.15, 21:13
                                                    Sowka, u mnie 6 godz nie zdarza sie codziennie wiec nie budzę smileto zalezy od dnia smile jesli dobrze przybiera to nie zamierzam jej budzic bo sie straszy później i ciężko jej zasnąć sad wgl hakas nerwowa sie zrobila od dwóch dni..uncertain musze jej spowijac ręce bo mam wrażenie ze sie wybudza uncertain
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.10.15, 23:26
                                                    Gunia - a moja mama mawiała, że dziecku się śni ze spada i dlatego się tak w nocy przestrasza ☺ Wtedy właśnie rośnie ☺ Może coś w tym jest, też pamiętam ze miałam takie sny.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.10.15, 04:08
                                                    Hehe 😊 to niech rośnie bo 56 jeszcze nosimy :p
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.10.15, 11:05
                                                    Boże a nasza jak przespi 4h w nocy to dobrze ale też sie w tym czasie wybudza trzeba ja w tedy pobujać i modlić się aby nadal spała.
                                                    I nasza w ogole juz nie chce spac sama tylko usypia na nas w ciagu dnia a pozniej nie da jej sie przelozyc bo od razu się budzi wiec dzis stosuje ta straszną metodę że ona placze a ja czekam pare minut i podchodze i uciszam.... Nie wiem ile wytrzymam ale ne moze byc caly dzien na rekach....
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.10.15, 11:20
                                                    Mojej w nocy też się zdarza ze 6 godz prześpi i nie budzę bo potem dobrze nadrabia tzn np zasypia o 21 i budzi się o 3 w nocy. Ale potem już do rana co półtorej godz się budzi i chce jeść wiec nie jest źle. Nie chwaliłam się ze od paru dni nauczyłam ja ssać smoczka i bardzo dużo to ja uspokoilo. Szczególnie w dzień już się tak wreszcie nie drze ☺ale zauwazylam ze z dzieckiem to nigdy nic nie wiadomo...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.10.15, 19:57
                                                    Uwaga uwaga Alicja od kilku dni przesypia 8 godz, jest kilka szkół na temat karmienia. Ja dwu miesięcznego dziecka nie zamierzam budzić do karmienia. Mała jest coraz sztywniejsza, już niedługo będzie siadać biegać ten czas szybko leci....
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.10.15, 20:22
                                                    Frania u mnie jest to samo smile 7-8 godz ciągłego snu smile bylam dzis po skierowanie na badanie słuchu i pytam pediatry czy mam ja budzic jak śpi 7-8 godz a babeczkA, ze powinnam budzic co 4 godz bo nie ma skończonych 3mcy :0
                                                    Ja jakos tego sobie nie wyobrażam bo na śpiocha wypije moze 30-40ml i uśnie wiec jako to ma sens?? Dlatego odpoczywam i nie budzę dziecka 😊 niech zdrowo śpi i rośnie smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.10.15, 10:46
                                                    Jak ja Wam zazdroszczę tych przespanych godzin
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.10.15, 14:22
                                                    8 godzin? Woow ☺ Moja to glodomor, 6 godz w nocy wytrzymala z 3 razy ale i tak standard ze chce jesc co 3 godz. A w dzien nawet co godzinę. Ale jak nam zdrowo rosną to po co zwiększać lub zmniejszac te karmienia.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.10.15, 08:28
                                                    Moja Alicja ogólnie jakoś mało je. Powinna na chwilę obecną zjadać 120 ml a jak zje 60 to już się cieszę. Jakoś nie ma wielkiego apetytu ale wychodzone nie jest więc myślę że wszytko ok. Po prostu niepotrzebnie więcej. Starsza córeczka też była niejadkiem. A wasze dzieci ile jedzą
                                                    ?
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.10.15, 08:50
                                                    Moja Blanka je różnie. Raz zje 50ml a raz 120ml..to zalezy od dnia. Rano jak się budzi to zjada więcej po nocy. W ciagu dnia zdarza jej się zjeść 120ml ale raz. Pozostałe karmienia są różne. No i pije na raty. Zje troche. Po jakimś czasie reszte. "na raz" zjada w nocy i czasem w dzień. uncertain
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.10.15, 11:34
                                                    Mojej Aleksandrze rosnie apetyt (narescie doszla do siebie po szczepionkach). Raz zje 100 ml, a czasami co godzine po 40 ml. Niestety juz wogole nie chce ssac piers- wszystko musze sciagac. Jeszcze niedawno po 10 min przy kazdej piersi dawalo rade ją utrzymać. Teraz moze minute i placze.. A jak probuje mimo to przystawiac kilkakrotnie albo dluzej przytrzymac to tak placze ze i butelki juz nie chce... Myslalam ze to z powodu malej ilosci ale po nocy sciagam 70 ml, a ona i tak nie chce... Nie wiem co robic, czy jestem skazana na laktator do konca karmienia?
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.10.15, 15:01
                                                    Ja juz nie ściągam..bo juz nie mam co ściągać sad
                                                    Ale gdybym miała to sciagalabym do konca smile
                                                    U mnie nie chciała wgl od poczatku ssać prawej piersi..wczoraj wyszlo dlaczego..bylysmy u neurologa..skraca prawy bok i idziemy na rehabilitacje metoda Vojty sad dopiero od wczoraj zauważam rzeczy, których wczesniej nie zauważyłam sad
                                                    Ze woli flowke trzymać po prawej stronie, ze nie ruszyla nigdy mój prawej piersi, ze piastke z prawej dłoni zaciska inaczej niż lewą...uncertain
                                                    W przyszłym tyg zaczynamy..trzymajcie kciuki!
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.10.15, 23:09
                                                    Jej guniaag ale mnie wydtraszylas. Teraz zastanawiam się jak to jest z Alicja, u nas,z kolei problem z kładzeniem na brzuszku. Bardzo tego nie lubi i strasznie płacze. Nie iem czy to normalne nie pamiętam jak to było z Anią.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.10.15, 23:24
                                                    Frania to sprawdź to bo u nas mala poleży na brzuchu ale parę minut, podtrzymuje sie na nadgarstkach zamiast na płaskich dłoniach..uncertain
                                                    A im wczesniej tym lepiej 😊
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 25.10.15, 17:54
                                                    To trzymam kciuki za was! Niech rehabilitacja pomoże jak najszybciej! Ciekawe z kolei, jesli dziecko ssie wyjatkowo lewa raczke (jak zglodnieje) czy to oznacza ze bedzie leworeczna?smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 25.10.15, 19:14
                                                    Napewno nie. Lateralizacja trwa do 6 roku życia i często decydującym jest ostatni rok. To która rączkę ssie niemowlę nie ma znaczenia (jestem pedagogiem miałam to na studiach) jeśli chodzi o leżenie na brzuszku to Alicja też wytrzyma kilka minut ale nie lubi tego, szybko się denerwuje podtrzymuje się na łokciach widzę że ma zbyt słaby kark żeby wytrzymać długo. Myślę że to normalne ale będę obserwować
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 25.10.15, 23:01
                                                    Oo ja się też wystraszylam jak przeczytałam co Gunia napisałaś. O co chodzi z tym prawym bokiem ??? Ja tego nie bardzo rozumiem ale moja z tymi stronami też coś ma bo woli spać i patrzeć w lewą stronę. Walczę z tym i kładę ją w nocy na prawą bo mówią ze glowka będzie z hednej strony płaska. O co poza tym chodzi z tymi stronami???
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 25.10.15, 23:20
                                                    Frania, moja tez specjalnie nie przepada za leżeniem na brzuchu. Nawet odkąd nauczyła się głowę tak wysoko podnosić to sama się potrafi już przekrecic na bok. I tyle po leżenia na brzuchu hehe ☺
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.10.15, 07:12
                                                    Sweet to kontroluj to. Moja upodobała sobie prawą stronę i:
                                                    -na tej str woli spać
                                                    -niechętnie ssala od ppczatku moja prawą pierś
                                                    -kaciuk w prawej ręce zaciska do środka a w lewej na zewnątrz
                                                    -chętniej patrzy w prawa stronę.
                                                    Jeśli chodzi o trzymanie główki to moja też trzymała wysoko i dlugo. Co nie do konca podobno jest dobre tak twierdzi neurolog. Bo kręgosłup jest nadmiernie obciarzony.
                                                    Jeśli twoja Blanka sama sie juz przekręca to sprawdź to czy nie przewraca sie wlasnie lewą strona tylko.
                                                    Jak byłam jeszcze w szpitalu to w ostatni dzień byla tam fizjoterapeutka. I ona mowila żeby chociaż ta do nich sie wybrać bo są rzeczy na które nie zwraca się uwagi a mają kolosalne znaczenie. I tak np: Jak dziecko w większości spi na jednej str to czaszka jest tam splaszczona. Mi tego nie zauważamy bo dla nas nasze dziecko jest najpiękniejsze ale jak pokaże ci to ktoś kto ma o tym pojeciewto zobaczysz ze rzeczywiście np połówki buzi są niesymetryczne.
                                                    U mnie problem sie juz wyjaśnił. Mala leżała w inkubatorze dwa dni...tylko na prawej stronie..
                                                    I stąd tą stronę "skraca" i musimy się gimnastykować. sad
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.10.15, 09:14
                                                    Dzięki Gunia! Wiele mi wyjaśniłaś. Teraz będę Małą jeszcze bardziej kontrolować.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.10.15, 09:29
                                                    Jak śpi to podkładam jej poduszkę z jednej strony, ale bywa że i tak pcha się na tamtą stronę co lubi i muszę pilnować uncertain Trochę mnie to martwi. Piersi ssie po równo, nie wybrzydza. Przewraca się na różne strony... Może u mnie była wina mojego łóżka - bo z jednej strony jest tylko ściana i ona nie lubiła tam patrzeć. Teraz trudno mi powiedzieć.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.10.15, 09:42
                                                    Sweet kontroluj bo stąd bierze się bazgranie u dzieci i inne problemy w szkole...a po co? 😊
                                                    I jesli nosisz Błoneczkę na rękach to zmieniaj strony (w sensie swoje ramiona) i nie noś na wprost tak jak do odbicia bo to obciąża kręgosłup a dziewczyny są na to za malutkie jeszcze.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.10.15, 20:41
                                                    O tym że splaszcza się główka też słyszałam i zqwszenkladlam dziewczynki Ra na jedną raz na drugą stronę a raz na wznak. Mam wielu znajomych po których odrazu widać że za długo leżeli na wznak albo na jednym boku. Dzięki Bogu moja Ania ma piękna symetryczna główkę mam nadzieję że Alicja też taka będzie miała. A my mamy kolejny krok za sobą. Alicja chwyta Grzechotke u nawet chwilę potrafi się nią pobawić. Jestem dumna z kolej maleńkiej
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.10.15, 21:01
                                                    Ja tez tak robię 😊
                                                    Gratulacje!!! Super!!! 😊
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.10.15, 09:07
                                                    O matko jak ja t o napisałam dopiero teraz przeczytałam głupi słownik na telefonie. Mam nadzieję że zrozunialyscie mnie smile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.10.15, 11:48
                                                    Super ☺ moja tez jest coraz bardziej zainteresowana światem. Uwielbia wszystko oglądać zwłaszcza zabawkami jest bardziej zaciekawiona. A jaka madra cwaniara, powiesiłam obraz na ścianie a ta od razu z daleka zauważyła coś nowego☺i patrzyła z zaciekawieniem co to jest.
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.10.15, 12:16
                                                    Alicja jest niesamowita! Moja Mała od kilku dni zaczela zauwazac zabawki na macie edukacyjnej (wiszace nad nią), ale chwytac jeszcze nie probuje tylko patrzy i sledzi wzrokiem jesli przesuwam je smile
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.10.15, 12:18
                                                    Dziewczyny, czy ktoś z was szczepił maluszki na rotawirusy? Moja dopiero teraz doszla do normalnosci (apetyt i normalna kupka) po pierwszej dawce. A za 3 tyg. druga.... Jak wasze dzieciaczki zareagowaly?
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.10.15, 19:14
                                                    Moja Alicja zareagowała super. Wypala całą dawkę nic jej nie było. Z resztą Starsza córeczka też przeszła to super. Dziś Alicja zaczęła pakować Grzechotke do buzi i zaczęło się władzami wszystkiego co się nawinie do buźki. Ale jestem w szoku mojej koleżanki dziecko młodsze o kilka dni od Alicji już przekręca się na brzuszek i ładnie leży trzymając główkę.moja malutka jest jeszcze zbyt słaba. Ale to tylko kwestia czasu już niedługo nasze Dzieciaczki będą biegać. Kurcze dziewczyny czy wy zdjęcie sobie sprawę z tego że znamy się już prawie rok? Ale ten czas minął. Jeśli któraś z was będzie na Pomorzu zapraszam na kawkę
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.10.15, 19:23
                                                    Hehe 😊 ale szybko czas zleciał 😊 Blanka pakuje całe piąstki, mam wrażenie że zwymiotuje kiedyś 😐 mam nadzieję, że to normalne 😊
                                                    Wrocław również zaprasza 😊
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.10.15, 21:47
                                                    FRania - ale tak samo z siebie się przekręca? No to rzeczywiscie szybko smile Moja to najwyzej sama się przekreca z powrotem na plecy! wink I jeszcze grzechotki nie trzyma, no moze costam złapie ale chyba boje sie jej dawac zeby sobie krzywdy nie zrobiła bo lubi nimi strasznie wymachiwać.
                                                    Ale juz sie nie moge doczekać kiedy zacznie sama brać zabawki do raczki i się bawic smile
                                                    Moja Blanka po szczepieniu tylko 1 dzien sie gorzej czula, troche mniej jadla i spala.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.11.15, 18:52
                                                    Ej to moja prawie o miesiąc starsza i się jeszcze nie przekręca ale dziś pani dr od wcześniaków powiedziała, że jeszcze ma czas... Za to zaczęła bardzo dźwigać głowę i jutro pani od rehabilitacji ma sprawdzić czy może. Łapki strasznie zaczęła ostatnio pchać do buzi...
                                                    I sie pochwalę, że od jakiś 3 tygodnia kapie się z nią w wannie - ona to uwielbia...
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 04.11.15, 00:40
                                                    A ja odkryłam ze lepiej od wszystkich oliwek i kremow jest olej kokosowy. Nareszcie skora dziecka nie ma zadnych potowek i tradzikow. Mała miała je na szyjce i nóżkach, a po uzyciu kremu Nivea na kazdą pogodę buzia stała się taka ..szorstką. Teraz przed spacerem buzie dziecka tez smaruje tym olejem. Jest super!smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.11.15, 07:21
                                                    Widzisz każdy musi znaleźć produkt odpowiedni dla siebie. Ja jestem.mega zadowolona z vasellin baby. Kurcze teraz mam gorszy problem. Moja starsza córka się Rochorowala nic takiego ale kaszel i katar od prawie dwóch tyg nie daje jej do przedszkola i od WC z oraz malutka Te Kaszle. Denerwuje się bo gdzie choroba u rąk małego Dziecka?! o 8,15 rejestrują do lekarza jak nie to napisze do niego SMS żeby Przyjechał do mnie dziś. Ale jestem nerwowa!!!!!
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.11.15, 09:46
                                                    Moja też miala takie straszne potówki - na całym brzuszku i nóżkach i z kolei sprawdziło się jeszcze coś innego - wykompałam dwa razy ją w krochmalu. Do smarowania rewelacyjna masc alantan i teraz ją czasem wykompie w rumianku jak za dawnych czasów - i do tego odpoczynek czasem od tych emlientów a zwykle mydełko bambino. Nie ma teraz żadnej krosteczki nawet na buźce...
                                                    Frania - duzo zdrówka dla dziewczynek!!!! Oby się szybko wykurowały. U mnie Mała na szczescie zdrowa, choc ciagle ktos w domu kicha. Przedwczoraj skonczyła 2 miesiące a ja od porodu juz 3 raz lecze zapalenie piersi - ból i gorączka dreszcze, nie ma życia... Teraz sie ubieram jak wychodze na spacer jak na Syberie, no coż takie uroki karmienia piersia
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.11.15, 12:31
                                                    Dzieczyny czy wasze Maluszki maja odruch Moro? Moja w ostatnich dniach ma tak mocny, ze zaczynam sie bac czy to nie jest cos innego... Rozrzuca rece ale nie przyciaga z powrotem do piersi. Czasami przy tym sie budzi i wtedy ma takie przerazone oczy, a czasami ma je przez sen, wielokrotne, nawet co kilkanascie sekund - wtedy sztywnieje na chwile i szybko oddycha....
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.11.15, 13:02
                                                    Moro u nas wygasa powoli. Wczoraj tak stwierdziła fizjoterapeutka. Ale do 6tego miesiąca moze byc nawet choc wygasza sie w 3-4 miesiącu. Moze to nadmiar wrażeń? Nowe bodźce?
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.11.15, 13:33
                                                    Nic nowego... Przez kilka tygodni prawie w ogole nie bylo tego odruchu, a teraz sie nasilil... Zapisalam sie na jutro do pediatry, choc moze powinnam odrazu do neurologa...
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.11.15, 14:29
                                                    Sówka a on się pojawia od tak sam z siebie ? Bo u nas jest ale jak np. cos walnie, spadnie itp...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.11.15, 15:53
                                                    Prawidłowo jest w sytuacji jak pisze Meg. Jesli jest inaczej to ja bym poszla do neurologa
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.11.15, 16:21
                                                    U mnie się też wygasza, czasem tylko juz jak mocno zasnie i coś ja wystraszy glosnego. Moim zdaniem nie masz co się stresować bo dziecko jest jeszcze malutkie.
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 05.11.15, 20:27
                                                    Dzieje się to przez sen. tak jakby cos zlego się sniło. Bo jak nie spi - tak reaguje na dzwieki (na przykład kichnięcie).
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.11.15, 04:37
                                                    Sowka - a wy przypadkiem nie używacie u dziecka tej poduszki klin? Ostatnio czytałam gdzieś wypowiedź fizjoterapeuty jak strasznie to szkodzi -dziecku wydaje się nonstop ze " zjezdza" i jest przerazone- może stad ten nasilony odruch moro? Poza tym opóźnia rozwój mięśni i takie tam...tak że ja wywalilam swoją jak to przeczytalam...
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.11.15, 22:46
                                                    Hmm.. My mamy caly materac pod katem 20 st. poniewaz przy refluksie nie wolno spac na plasko. Lekarze zalecaja nawet 45 st! ale to juz tylko na szelkach dziecko trzeba by bylo zawiesic! Wiec mamy wlasnie klin... Dzis juz nie bylo tego odruchu - zobacze co sie bedzie dalej dzialo. Natomiast u pediatry okazalo sie ze Mala przestala wogole podpierac sie na rekach lezac na brzuchu (choc wczesniej to robila). Glowke trzyma i unosi dobrze, ale nie podpiera siesad Raczki sie rozjezdzaja i nogi tez unosi do gory - wygina sie jak lodeczka. Musimy wiec robic specjalne cwiczenia, bo inaczej bedzie miala problemy z raczkowaniem.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.11.15, 07:05
                                                    Sowka witaj w nasze świecie....ale przynajmniej możesz być spokojna, że Twoje dziecko będzie w dobrych rękach 😊
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.11.15, 09:56
                                                    Tak to jest ze czasami trzeba wybrac zło konieczne - tutaj jest o tym klinie bo ja tego tak fachowo nie wytłumaczę. Z tym podpieraniem to może byc też wina tego klina... www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?t=32287
                                                    Ahh jak ten czas leci i dzieci tak rosną - moja juz sie ledwo na przewijaku miesci a ledwo 2 miesiace skonczyła...
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.11.15, 13:29
                                                    Sweet, dziekuje Ci! Poczytalam o tym klinie i jestem w szoku... Mamy dokladnie taki sam problem z lezeniem na brzuszku jak opisuje tam jedna z dziewczyn... Zmniejszylismy kat do minimum - zobaczymy co bedzie i ktore zlo jest mniejsze..
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.11.15, 13:41
                                                    Sweet i jeszcze jedno pytanie - pisalas ze stosujesz Alantan masc. Czy to Alantan Plus? Bo na samym Alantanie nic nie napisano czy mozna uzywac dla niemowlaczkow..
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 07.11.15, 15:55
                                                    Sowka ciesze się ze cos pomogłam choć wiem ze macie trudną sytuację - z jednej strony refluks a z drugiej inne problemy. Z tymi lekarzami to także - ja mam takie doświadczenie ze nigdy nie ufam do końca i szukam, pytam..A co do tej maści - to Alantan Plus. Mi podpasowala na potowki u Małej, nie pomagały te drogie kremy z Emolium a to pomogło, a kosztuje chyba kilka złotych. Można ją także używać profilaktycznie na pupę - zamiast np bepanthenu.
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.11.15, 00:51
                                                    Masz racje, ufac do konca nie mozna - kazdy dba o swoja "działkę" a o komplikacjach czy powikłaniach dowiadujemy się po fakcie... Dzis pierwsza noc prawie na płasko (jedynie segregator pod materacykiem) i posmarowałam Alantanem Plus pupcie, bo pojawily sie małe krostki. Ufam, ze bedzie lepiejsmile Jeszcze raz bardzo Ci dziekuje!!!smile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.11.15, 09:45
                                                    Sowka - byle uwazaj teraz na Mala więcej i mam nadzieje ze się wszystko poprawi ☺ Na krostki jak bardzo - bardzo zle to krochmal pomaga ale Jak mało to Alantan jak najbardziej
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.11.15, 16:19
                                                    Sweet, dziekuje Ci raz jeszcze! Po usunieciu klina mała coraz lepiel potrafi lezec na brzuszkusmile Raczki nie rozjezdzaja siesmile A i Alantan zdzialal cuda - w okolicy pieluszkowej nie ma zadnej krostki a skora jest bialusienka smile DZIEKI!!!wink
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.11.15, 16:26
                                                    Ja ja moge ten Alantan na krostki na brodzie - chyba ma od slinienia się...
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.11.15, 21:46
                                                    Sowka cieszę się wink)) Mamusie a jak tam wasze Niuńki? Moja już rozrabia - nauczyla sie trochę chwytania i to jej ostatnio najciekawsze zajecie a jak nie ma sie czego czepic to bawi sie samymi łapkami.
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 15.11.15, 00:28
                                                    No własnie, jak to u was jest Dziewczyny-ja zmuszona jestem przez wiekszosc czasu zakladac Malej niedrapki (obcinam pazurki i mimo to sa ostresad w zwiazku z tym swiadomego chwytania jeszcze nie opanowala... Czy wy nadal uzywacie niedrapek?
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.11.15, 11:11
                                                    Ja w ogole nie uzywalam, bo usłyszalam w szpitalu, że juz sie nie stosuje.... Obcinam pazurki nawet ze 3 razy w tygodniu bo tak szybko rosną
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.11.15, 13:10
                                                    Nam polożna powiedziała, ze przez pierwsze kilka tygodni zycia dziecka formuje sie plytka paznokciowa, wiec lepiej pazurków nie obcinac. Od kilku dni niedrpek nie zakladam i jest postep w czwytaniusmile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.11.15, 13:16
                                                    No to jak ja o to pytałam to powiedzieli, że od razu obcinac, bo tez kiedyś słyszalam, że tak od razu nie można....
                                                    Kurcze ale mamy inny problem - brak kupy od 5 dni....
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.11.15, 14:13
                                                    Meg, a jakie mm Malutka pije? Po Hipp u wiekszosci dzieci nie ma problemu z kupka (czytalam na roznych forach) i sama to potwierdzam.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.11.15, 14:44
                                                    my jestesmy od zawsze na biebiko pepti 1 dha i nigdy nie bylo problemow
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.11.15, 15:05
                                                    Sowka od początku karmisz Hipp?
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.11.15, 15:06
                                                    U nas kupa co 3 dni 😐 lekarz powiedział że to jest ok 😐
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.11.15, 15:37
                                                    Od 5 dnia. Na samym poczatku w szpitalu byl Bebilon.
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.11.15, 15:39
                                                    Mamy kupke 3 razy dziennie.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.11.15, 15:43
                                                    Bo u nas wlasnie problem z kupa, lekarz twierdzi ze wszystko ok a mala się meczy i na dwa dni przed kupa zaczyna sie fisiowanie sad
                                                    Tez w szpitalu dawali Hipp tylko tak mi podlatywalo siarka jak odbijala...nie wiem czy na tego Hippa zmienić, Humane czy Bebilon...
                                                    Ehh...
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.11.15, 17:40
                                                    Ja ciągle też paznokcie obcinam bo rosną jak szalone, a wlasnie chce aby Mala sobie swobodnie przebierala łapkami
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.11.15, 18:29
                                                    Z tego co pamietam Frania tez Alicji zmienila mm na Hipp ze wzgledu na kupke.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.11.15, 18:43
                                                    My mieslismy kupy do tej pory co trzy dni a teraz się cos zatrzymałosad Nie wiem co robić dalej...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.11.15, 19:34
                                                    Meg a jakies inne objawy ma? Pręży się, steka itp? Pruta? Czy cisza?
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.11.15, 19:44
                                                    A probowalas pomoc termometrem?
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.11.15, 19:58
                                                    Jak mierzymy czasmi temperaturke Malej to kupka momentalnie wyskakujesmile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.11.15, 20:37
                                                    Próbowałam termometrem i nic...
                                                    Dałam nawet 1/4 czopka glicerynowego dla dzieci i nic...
                                                    Masowałam brzuch...

                                                    Jakoś specjalnie nie zachowuje się inaczej ale baczków malo jest...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.11.15, 20:43
                                                    Spróbuj moze robić "rowerek" i przyginaj kolanka do brzucha. Wtedy jakby "luzuje" się pupcia. Tak mi lekarz mowil a ja nie wierzyłam dopóki sama tego nie zobaczyłam uncertain jak ma proste nóżki to odbyt jest zacisniety, jak przykurczam nóżki do brzucha, momentalnie sie luzuje uncertain brzmi to dziwnie ale tak jest bo dzieciaczki wstrzymują nieraz kupke i trzeba im pomóc 😐 u nas od rana jest taka gimnastyka i po kilkunastu minutach jest kupka 😊
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.11.15, 20:53
                                                    To robil moj Konrad na kolki ale ja tego dzis nie robilam, a ile czasu robisz ten rowerek?
                                                    II DZIEKI jutro spróbuje bo dzis to ona juz spi...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.11.15, 20:58
                                                    Robię rowerek z minutkę dwie, później przyginam nóżki do brzucha (jak zabka) tez z 2 minuty, masuje brzuch w prawa strone i tak w kółko. Robię tak przed każdym karmieniem co trzeci dzień 😐 czasem mam wrażenie, ze "wyciskam" jej ta kupke 😐
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.11.15, 21:01
                                                    Oki, to ja jutro zacznę i zobaczymy...
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.11.15, 19:30
                                                    Meg, jak tam Poleczka? Sytuacja z kupką sie polepszyła? My przełożyłyśmy 2 dawke szczepien - miala byc dzis, ale Mała ma 37,2 od 3 dni i choc niby nie jest to za dużo nie chciałam ryzykować.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.11.15, 21:28
                                                    Oj to kiepsko, że ma temperaturę, u nas zrobiła kupę po podaniu czopka ( podany po konsultacji telefonicznej z jej panią dr neonatolog co ja jeszcze prowadziła w szpitalu po urodzeniu) pani dr kazała podać czopek i powiedziała, że gdyby nie zrobiła w ciagu 2 dni to mamy iść do lekarza, a dzis zrobiła dwie kolejne kupy. Więc nie wiem czy jej sie wtedy cos przyblokowało czy co...
                                                    No i ciekawostka, bo nasza pani dr powiedziała, że może ten brak kupy jest spowodowany odwodnieniem bo za mało je (je 7 posiłków na dobę po 130ml ale często zostawia około 20ml)
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.11.15, 22:01
                                                    Heh to dziwne...u mnie mała je bardzo różnie, a właściwie jadła..raz po 50ml, raz po 110ml...130ml nie wypila nigdy. Ostatnio wypila 20ml. Pediatra zalecił zmianę mleka. Zmieniliśmy na Hipp(Sowka, przekonałaś mnie kiss). Wczesniej robila kupę co 3 dni a kup bylo 3. Za jednym razem uncertain dzis po kilku butelkach Hippa zrobila kupkę, małą i nie taka jak wczesniej. Mam szczera nadzieje, ze to dzieki zmianie mleka a nie szczepieniu Rotarixem uncertain
                                                    Teraz wypija 110-150ml na jedno karmienie. Karmien wypada 6. Na wadze przybrala 600g w ciagu 2 tygodni wiec jest ok 😊
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.11.15, 10:12
                                                    Ehh my już doszlismy do wniosku, że nie mozna dac się zwariować jak przybiera oki. A co do mleka my zmienilismy niby na polecane mleko przez mamy i bylo gorzej wiec to sprawa indywidualna...
                                                    Dziewczyny kiedys pisałyście co na krostki (ma od sliny ) ????
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.11.15, 13:45
                                                    Meg, jesli chodzi krostki moja akurat od sliny nie miala, ale na czolku i pod pieluszka pomogl Alantan Plus (Sweet polecala).
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.11.15, 16:12
                                                    Potwierdzam! Alantan jest świetny 😊
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.11.15, 12:13
                                                    Guniu, mam nadzieje ze Hipp nie zawiedziesmile. Ciekawe - wczoraj powiedzialam pani doktor ze Mala wypija 90 ml 8 razy dziennie, i uslyszlam w odpowiedzi ze to bardzo duzo.... Waga w normie - 5,500, w ciagu ostatnich 2 tyg. przybrala 300 gr. W praktyce wyglada to tak ze raz zje 90, raz 70, a przed snem i 120 potrafi, a wtedy spi 5 godzin. No ale srednio wypadaja te 90. Po raz pierwszy (od wyjscia ze szpitala) zmierzyli wzrost. Wyszlo 58cm.. Na granicy normy.Dziwi mnie to, bo Mala urodzila sie 54 i juz drugi raz zmieniam ubranka (62 są juz na styk) i wanienke tez wymienilismy... Moze jakos zle mierza (tym razem polozyli Małą na linijce)? Trudno wyprostowac takiego maluszka... Ile urosly Wasze Dziewczynki?
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.11.15, 12:24
                                                    No i git 😊 czyli kierujemy sie waga a nie tym ile wypija 😊 ważne, ze rosną 😊
                                                    Mojej jeszcze nie mierzyli ale ubranka 62 dopiero od niedawna nosimy...choć jakąś długa mi sie wydaje 😊 do tego stopnia ze musze przewijać ja w łóżeczku lub na podłodze na macie bo wychodzi mi z przewijaka 😉
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.11.15, 13:44
                                                    To rzeczywiście musi być długasmile My mieliśmy na poczatku wanienke z Ikei, ale po miesiacu mała ledwo sie w niej miesciłasmile Przewijak narazie sie sprawdza. Pajacyki r.62 sa akurat, jak wyciaga paluszki na stopkach to upieraja sie w szew, a wiec niedlugo zmiana rozmiaruwink
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.11.15, 15:03
                                                    Sówka, to twoja Mala bardzo ładnie wazy ale fakt, ze mało je 
                                                    U nas nikt nie mierzy dzieci – tylko obwód główki i klatki
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.11.15, 16:45
                                                    No widzisz, a pani pediatra uwaza ze za duzo...Tez ją po raz pierwszy zmierzyli - zazwyczaj obw.glowki i klatki. No i pani doktor zaniepokojona długością dziecka... Byłyśmy tez u neurologa. Poradziła nagrać filmik jesli te wielokrotne odruchy Moro sie powtorza. Poza tym skierowala nas na rehabilitacje, bo stwierdziła za duze napiecie miesniowe w szyjce i nieduza asymetrie. W pierwszej polowie grudnia bedziemy chodzic na Nieklańską. Ufam, że dzieki temu uda sie szybciej zwalczyc powiklania po kliniesad
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.11.15, 17:22
                                                    Sowka, na pewno! Ja dopiero 3 razy miałam rehabilitacje i juz widzę postepy 😊
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.11.15, 17:52
                                                    Dzięki, Guniu!smile)) Czy w domu również ćwiczycie?
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.11.15, 19:05
                                                    Tak😊 3 razy dziennie przed karmieniem 😊
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.11.15, 21:05
                                                    A jakie to są ćwiczenia?
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.11.15, 21:14
                                                    to ciezko opisac...my mamy metode bobath choc neurolog zalecil vojte =/ sa postepy a cwiczenia to bardziej kolysanie, bujanie =)
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.11.15, 21:38
                                                    Popatrzyłam na te motody na filmikach to my tylko cwiczymy na pilce.
                                                    Kurcze a nie wiem co jej dziś ale nie moze zasnąc a jak juz zasnie to strasznie się wierci (główka, raczki, nożki)
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.11.15, 21:42
                                                    Spróbuj może otulic ja pielucha, jakby spowinac 😊
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.11.15, 21:46
                                                    Tak wiem, tylko może to jest spowodowane tym ze byłam z nia u siostry i ma za dużo emocji ktore nie moze ogarnąć...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.11.15, 21:56
                                                    Oj to u mnie bylo to samo jak byliśmy w gościach...😐 uśnie..tylko troszkę później 😐
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.11.15, 00:20
                                                    Zauwazylam, ze nasza Niunia ogolnie duzo spi. Nawet po kapieli, mimo ze jest glodna woli najpierw przysnac a potem przez sen zjesc. Troche sie martwilam na poczatku, ale chyba taka jej urodasmile po Tatusiuwink Dzis postanowiłam zmierzyc ją po swojemu i okazało sie, ze mierzac tak jak w szpitalu po urodzeniu(miekkim centymetrem, we wszystkich zgieciach) wyszlo 65! a w linii prostej - 59. Wiec podejrzewam ze przy urodzeniu w linii prostej bylo ok.50. Przyłożylam ubranko, ktore nosila tuz po urodzeniu i stopki pajacyka siegaly kolansmile Wiec rosnie i to najwazniejszesmile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.11.15, 22:27
                                                    Meg - a wy czemu na tej piłce ćwiczycie? Lekarz kazał czy tak poprostu? To taka piłka - jak do skakania? Może bym ja z Blanką poćwiczyła, bo tez mam taką i leży...
                                                    Sowka - A co do spania - ja ci zazdroszcze, ciesz się póki możesz skoro lubi pospać smile PEwnie tyle poprostu potrzebuje. Moja z kolei jakoś bardzo mało śpi - zasypia około 22, budzi się około 6 rano. Potem około 9-10 zasypia na 15-20 minut, w południe na 30-60minut i pod wieczór też podobnie albo i wcale. Więcej spać po prostu nie chce. Próbowałąm i przerabiałam usypianie jej w dzien na dłuższy czas np 2 godz wożąc ją w wózku itp ale wtedy budzi się po nocy rano nawet o 4 i juz jest wyspana i zadowolona - wierci się, kręci, śmieje, chce gadać...
                                                    Więc ją w dzień sama nie usypiam. Śpi ile sama chce. Zastanawiami się czasem tylko jak to jest - że takie Maleństwo potrzebuje tak mało snu. Ja padam ze zmeczenia a ona wrecz przeciwnie...
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.11.15, 23:52
                                                    To ciekawe rzeczywiscie... Moja spi do 8 ( w nocy raz budzi sie na karmienie, okolo 4), potem poltor. godz. czuwania i znowu godzina snu.A po poludniu potrafi i po 3 godz. przespac bez przerwy. Potem posilek i godzinka zabawy. Dzis spala prawie caly wieczor, potem kapiel i choc bylam przekonana ze wyspala sie na zapas - padla odrazu... Myslalam nawet ze moze ten stan podgoraczkowy jest przyczyna (37,2), ale apetyt ma dobry, smieje sie i gada, wieczorem zas nawet temperatura sie znormalizowala na szczescie, wiec chyba jednak poprostu potrzebuje snu i juzsmile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.11.15, 12:03
                                                    Hej a wam też tak strasznie wypadają włosy teraz???
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.11.15, 12:15
                                                    Mi wypadają - mam doslownie połowe swoich włosów sad
                                                    Na piłce cwiczymy na uspokojenie (tak nam powiedziała pani od rehabilitacji)to taka duza piłka do cwiczeń = kładziemy ja na brzuchu, łapki przed siebie i dłonie złączone. Jedną ręką trzymam za pupę (rozkładam dłoń na pupie młodej i ciut przygniatam do pilki) a drugą ręką trzymam za rączki. I tak skaczemy i jezdzimy w przód (ze az ma głowę do dołu - tak ciut oczywiście) i na boki.
                                                    I cieszcie się, ze Wam dzieci śpią, bo moja pośpi w dzien z 20 min i dupa, teraz pisze z Wami i ją bujam nogą, a jak już nie spi to nie polezy sama i ciagle wyje, ja nic , dosłownie nic nie mogę zrobić. To tak flustruje, dołuje wnerwia...
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.11.15, 13:18
                                                    Meg dzięki, może ja coś z moją tak fajnie pocwiczę. Ja też z tym spaniem nie wyrabiam czasem ciezko coś zrobić w domusmile Ale chyba takie uroki macierzynstwa, martwilabym sie gdyby plakala, miala kolki albo nie przybierala, a ta wciąż zadowlona i wyspana. Dodam ze w nocy mam wciąż 4-5 pobudek, ale przy karmieniu piersią tak bywa i juz sie przyzwuczailam
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.11.15, 13:29
                                                    Możesz zrobić bo to nie szkodzi, a Młoda ma rozrywkę. My w nocy mamy spokój od 18 śpi do 5 rano tylko o 23 karmimy ją na pół śpiący ale w dzien masakra, zanim Konrad jej nie weźmie po pracy to ja do 17 chodzę w piżamie, brudna, nie gotuje obiadów wcale, nie sprzątam, jak przyśnie to uda mi się tylko rozwiesić pranie albo i niesmile Teraz łaskawie zasneła ale coś ją męczy (baki) po połakuje więc nogą kołyszę. My jestesmy tak wykończeni że chodzimy spac po 20... heheh
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.11.15, 16:09
                                                    Hej dziewczyny już chwilę mnie nie było. Od kilku dni usiłuje przeczytać wszystkie Wasze wiadomości ale jest ich tak dużo że nie nadazam. U mnie był moment szału ale już na szczęście jest ok. Zaczęło się od tego z Alicja dostała straszny kaszel długo nie mogliśmy się go pozbyć i nie wiedzieliśmy jaka jest przyczyną metoda prób i błędów lekarz wpadł na pomysł refleksu i wszytko się wyjaśniło. Mleczko Alicji zostaje w przełyku i ulewa nie Wszystko jednak z buzi wypadnie dużo zostaje w noska i gardełku z tad ten kaszel.już jest lepiej ale perspektywa leczenia refleksu mnie przeraża. Na usg zbadali mi całe dziecko i wykryli pęcherzyki na jajniku. Może to być pozostałość po życiu płodowym ale nie musi więc trzeba to kontrolować
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.11.15, 16:27
                                                    Oj ja też jak kiedyś dlużej mnie nie bylo to nie dalam rady przeczytać wszystkiego smile
                                                    Kurcze a to a mam wczesniaka a ty taki problem ale trzymamy kciuki aby dobrze bylo....
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.11.15, 17:23
                                                    Hej FRaniu też się juz martwiłam co tam u Was smile
                                                    MEg - to moja wieczorem włącza trzeci bieg i do 21-22 jest najwieksze szalenstwo, smieje, gada, fika...Nie wiem ja mam nadzieję ze kiedys w koncu sie jej to odmieni bo czasem z tego wszystkiego w nocy nie mam sily się wybudzic hehe
                                                    A z tą piłką próbowalam się z nią pobawić ale sie niestety nie udało - przestraszyla sie i zacxzela sie drzec. Może to nowośc dla niej była, ale bede za jakis czas próbowac jeszcze....
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.11.15, 18:45
                                                    Sweet, ja z kolei zasypiam jak ta mi zrobi pobudkę 4-5 nad ranem i zje i nie ma zamiaru spać, śmiechy, gadanie ale oczywiście nie może tego robić sama do zabawek tylko zemną, a ja zasypiam...
                                                    Moja zupełnie piłki się nie bała...
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.11.15, 19:38
                                                    Haha 😊 skąd ja to znam...😊 śmiechy i gadanie o 4tej rano..😊 dlatego swojej córce pod choinkę sprawiam królika, który opowiada bajki 😊 mam nadzieję, że go pokocha i o 4tej rano bedzie wolała gadać z nim niż ze mną 😊 bo moja też noe chce gadać do zabawek tylko "mem" i "mem" a ja nad ranem tak dobrze śpię...😊
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.11.15, 19:47
                                                    hmm mówisz krolika ?? Jak on wygląda? Dasz mi linka - ja mojej wszystko kupie aby tylko dała mi chwilę odetchną od siebie smile Tak jak teraz - świeta godzina tylko co z tego jak za za 30 minut zacznę schodzić
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.11.15, 19:56
                                                    allegro.pl/listing/listing.php?order=m&string=opowiada+bajki&bmatch=s0-bab-1-4-1120
                                                    allegro.pl/mis-gawedziarz-usb-opowiada-bajki-deluxe-tv-i5754595772.html
                                                    allegro.pl/dumel-discovery-storidoo-opowiada-bajki-60150-hit-i5793079006.html
                                                    a proszę =)
                                                    ja tez bardzo licze ze to pomoze =)
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.11.15, 20:06
                                                    www.youtube.com/watch?v=uLk-T4kze50
                                                    Olaf też jest na allegro =)
                                                    allegro.pl/olaf-interaktywny-gawedziarz-opowiada-bajki-imc-tv-i5753525229.html
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.11.15, 01:06
                                                    A ja się boję że to mi tylko rozbudza malucha chociaż mogę się mylić. Ja za to kupiłam hipopotama Fisher P. Świeci i na suficie widać gwiazdki ma opcje kołysanka i sumienia. Starsza córeczka ma projektor z melodyjkami o ile projektora nie używam to te melodyjkami usypia ja co noc. Hipopotam ma opcje grania 30 min. Raz puściłem Alicji melodyjkami Ani to zasnela w 3 sekundy. Najlepiej oddalonym melodyjkami Ani Alicji ale nie mogę przecież jej zabrać. Mimo że już niedługo skończy 4 lata nadal ich potrzebuje więc każda będzie miała swoje. Ja mam jeszcze jeden problem. Moja Alicja jest okropny niejadkiem. Potrafi zjeść 20-30 ml i nie upomina się w dzień o jedzenie wcale. Ostatnio na usg musiałam ja nakarmić podczas badania i staliśmy w kolejce ponad godzinę więc jej przerwa na jedzenie wyszła nie 3 tylko prawie 5 godz. I zjadła zamiast 150 to niecałe 30 ml. Martwię się chociaż nie wygląda na wychodzona lekarz mówi że z waga jest ok ale przeraża mnie to że muszę jej na siłę wciskać. Ostatnio zaczęła mi się budzić w nocy na jedzenie i wtedy zje ciut więcej jedno dobre że chociaż w nocy czuje głód. Nie wiem czy pamiętacie jaki miałam problem z leczeniem na brzuszku, mała nie chciała, płakała prawie wcale nie podnosił główki lekarz jak był u mnie na szczepieniu zbadał ja od stóp do głów wszystkie odruchy moc kroku i twierdził że jest nieco słaba ale wszystko w normie. Jednego dnia się tak wkurzylam i mówię o nie malutka twoja siostra jak była dwa tyg starsza od ciebie zaczęła siadać a ty nawet głowy nie podniesiesz. Stwierdziłam że trudno niech płacze ale musi ćwiczyć i położyłem ja na brzuszku ryk straszny, ale po chwili włączyłem jej świecąca zabawkę i koniec po ryku nagle okazało się że mała super trzyma główkę i to bardzo długo tylko musi ją coś ja zaciekawić.
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.11.15, 06:34
                                                    hehe 😊 każdy dzieciaczek widac inny 😊
                                                    Frania a ty karmisz mm? Bo moja wypijala ostatnimi czasy 10-20ml, zmieniłam mleko i wypija po 150ml 😊
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.11.15, 11:12
                                                    Każde dziecko jest inne. Ja nigdy nie wiem ile moja zjada, a też kiedys juz pisalam ze w jednej piersi mam mniej pokarmu. Mała czasem nie chce wcale z niej jeść. Mimo wszystko się nie poddaję i przystawiam do obu choc bywa ze się drze ze nie chce z tej... Blanka już zakłada ciuszki 68! w piatek mamy szczepienie to mi ją zważą zobaczymy ile przybrała. Tej nocy zasnęła mi równo o 22, ale pospala juz dluzej bo do 7,30. Za to w nocy mialam 6 karmień. To wypaada mi czasem nawet co godzinę... Co poradzic moze tak poprostu potrzebuje. W dzień za to je co 2h
                                                    Ja Małej kupiłam narazie Lalke Emilke z Lamaze- strasznie ją polubiła!!! Nonstop sie na nią patrzy (powiesiłam) moze dlatego ze jest taka kolorowa i brzeczy, szeleści. Teraz na topie są te Szczeniaczki Uczniaczki - ale ona jeszcze za Mała na niego, kiedys moze kupie...
                                                    Oglądałam te zwierzaki co Gunia mówiła - mi się podoba ten Miś co opowiada bajki z usb i mozna wgrac wiecej bajek. JEst superowy! Ale to chyba też jak ona podrośnie, bo narazie to tak jest że zabawkami sie sama nie zajmie, wogóle nie lubi siedziec sama, a najwieksza zabawa dla niej jak zobaczy mój usmiech to odrazu smieje się i gada
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.11.15, 16:39
                                                    Nasze Słoneczko uwielbia karuzelę - może z półgodziny gadać do niej, usmiechac siesmile A od kilku dni spiewa razem ze mna kołysanki - starannie układa usteczka i spiewa dlugimi frazamismile Dziś znowu ma gorszy dzień - odruch Moro o ktorym wspominalam wczesniej znowu nie dal pospać w dziencrying położyłam Małą na brzuszek i nareszcie spokojnie śpi. Na szczeście dzieje się to rzadko i tylko w dzień, bo na noc na brzuszku bym jej nie połozyła oczywiście.
                                                    Franiu, nasze dziewczynki pod względem jedzenia maja podobnie - w dzień mało (moja teraz zjada około 75 jednorazowo) a w nocy lepiej - przed snem 120ml, i po 90 ml o g.3 i 6. Też wage ma w porządku. Bardzo lubi wodę - po 30 ml jednarazowo potrafi wypić.
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.11.15, 16:41
                                                    pediatra powiedziala ze dzieciaczki z refluksem tak sobie reguluja porcje...
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.11.15, 20:48
                                                    Możliwe że tak jest z tym jedzeniem. Moja maleńka waży 6400 lekarz mówi że jest ok w sumie długa i chuda ale nie wychodzona co najważniejsze. Moja Alicja też śpiewa i ostatnio nawet wychodzi jej jeden Wyraz oczywiście nie mama tylko Aaaaaniaaaa starsza córeczka dumna jak paf że to właśnie jej imię wymawia najczęściej nie zamierzam mówić jej że robi to nieświadomie, niech się cieszy. Co do zabawek to właśnie tak to jest ze na wszystko są jeszcze za małe ja mam jeszcze większy problem bo mam praktycznie nowe po córeczce zabawki dla niemowląt. Chyba wszystkie grające mijającego zabawki z Fisher price.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 25.11.15, 20:00
                                                    Ale te dzieci różne - na moją nic nie działa z tych zabawek sad
                                                    Frania może faktycznie jej nie smakuje jak karmisz mm - nasza jak jej zmieniliśmy to właśnie nie chciała jeść....

                                                    A tak z innej beczki - wczoraj jak nie mogłam spać przypominalam sobie jak to było jak nasze dzieciaki były jeszcze w brzuchu, a teraz zobaczcie moja za 3 dni kończy 4 miesiace a Wasze też już nie takie malutkiesmile Kurcze i nie sadziłam, że urodze pierwsza smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 25.11.15, 22:15
                                                    No ale zleciło. Moja pierwsza ciąża ciągnęła się jak flaki z olejem a tym razem pyk i mała jest z nami już 3 miesiace i 12 dni. Niedługo zaczniemy jeść Marcheweczki potem zacznie siadać Chodzić sikaj na nocnik i Pyskowac jak moja Ania. Co do jedzenia to lekarz powiedział że lepiej żeby jadła mało a.często bo mniej ulewa. Do tego ma zatkało nosek i odciągnąć jej Frida katarek od urodzenia ma do tego sezon grzewczy daje swoje. I jam taki nosek zatkało to też jeść się nie chce. Karmie hipp. Próbowałam już wszystkich prócz nań i tego ele... Costm co teraz reklamują. Dziewczyny a co kupujecie na święta ja pomysłu już nie mam
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 25.11.15, 22:38
                                                    Hehe 😊
                                                    ja nie mam pojecia co kupic...na pewno biorę tego królika co opowiada bajki 😊 mam nadzieje, ze nad ranem pośpię troche dluzej 😊 wgl nie mam głowy do tego..na dodatek w drugi dzień świąt chrzcimy Blanusie wiec to wszystko takie skumulowane..
                                                    A jak z ta marchewka? To po 4tym miesiącu tak? W rozszerzaniu diety ciemna jestem jak noc...😐 a kaszka kiedy a kiedy kleik? Frania, helpunku! 😊
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.11.15, 01:08
                                                    Jutro postaram się odszukać wam taka tabelkę co i od którego Mac można podawać, o ile pamiętam były tam nawet przyprawy. Ze starsza to stosowałam i było wszystko wspaniale. Z tego co pamiętam marchewka jest pierwszą ( ugotowane i zmiksować żadna zupa osłona itp nie wchodzi w grę) potem jabłuszko dynia kaszka bodajże od 5 ale nie chcę składać najlepiej będzie jak poszerzamy w dokumentach i ja wam prześlę
                                                  • gosiaistas Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.11.15, 13:18
                                                    Kochana, zmien fridę! z nią usuniesz tylko 1/4 wydzieliny sad my sie strasznie męczyliśmy póki mój narzeczony namówiony przez farmaceutkę nie przyniósł nam aspiratora do odkurzacza KATAREK. Nawet nie wiedziałam ile smarków może być w nosku takiego małego dziecka !
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.11.15, 17:41
                                                    Ja tez nie wiem co kupić. ..DZiewczyny moja Mała mnie wczoraj totalnie zaskoczyła. .o rany ...przyjechali do nas znajomi a ta się tak wystraszyla niewiadoma czego, zaczęła się panicznie drzew - płakać - Piszczec. Jeszcze jej takiej nie widziałam! Nawet tchu nie brała! Aż mi bylo głupio - darla się dopóki nie poszli a musiedli pojsc bo nie moglądałem uspokoic. Poczym zasnęła padnięta na 5 minut, obudziła się i - zaczęła się śmiać gaworzyc... wcześniej się niczego nie bała a tu nagle. ..no cóż może za duży harmider poczuła... Miałyscie może coś takiego?
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.11.15, 20:28
                                                    o kurcze, coś jej musiało nie pod-pasować... ja tak nie miałam
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.11.15, 20:59
                                                    Też tak podejrzewałam Meg...ale później juz była sobą i nawet nie marudzila. Teraz się z niej śmieje ze mała złośnica ale wczoraj było mi trochę głupio!. Nie zauważyłam żeby była jakimś strachliwym czy coś dzieckiem . . Twoja niunia juz 4 miesiące skończyla - kurcze jak to zlecialo ! Moja ostatnio poprostu w oczach rośnie. Jużik coraz bardziej przypominać zaczyna malego dzieciaczka ☺
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.11.15, 08:21
                                                    No moja jutro bedzie miec 4 miesiace, ehh leci... heheh 4 miesiące nie przespanej ani jednej nocy w calości smile

                                                    Tak soebie myślę, że moja była mega płaczliwa jak w tamtym tygodniu pojechałam do siostry (pisałam, że po tym strasznie rzucała sie w nocy), a ogólnie jest mega podogna a tym bardziej jak ktoś do niej gada -wiec chyba też jej się siostra nie spodobała ( w sumie tez za nią nie przepadamsmile )
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.11.15, 12:09
                                                    A my mamay wirusa jelitowegosad Maz przyniosl, potem Mała zlapala od niego, a teraz i ja.. Oczywiscie najbardziej cierpi Mała - wczoraj wymiotowala a w kupce duzu sluzu... Dostalysmy skierowanie do szpitala, gdyby sie pogorszylo. Narazie daje jej jesc czesto, ale zjada 30 ml i troche wody na kilka godzin... Od srody nie przybrala na wadze ale i nie stracila, co daje nadzieje ze same z tego wyjdziemy.. Takiemu maluszkowi nawet nie wiadomo jak pomoc, nie wytlumaczysz ze musi wiecej pic, bo wyladuje w szpitalusad Dostala tez elektrolity, ale nie daje narazie bo boje sie ze jeszcze szybciej po nich zwymiotuje(smak nie za ciekawy). Wiec zdrowia Wam zycze, Dziewczyny! Podobno na takie wirusy zapada teraz wiele rodzin (ze slow pediatry), wiec szczegolnie trzeba o siebie dbac. Zrobilysmy tez badania krwi - nie za ciekawa morfologia.. W kierunku anemii wszystko idzie , zelazo w dolnej granicy normy, Za 3 tygodnie zaczniemy rozszerzac diete, powinno to pomoc.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.11.15, 16:15
                                                    Biedny maluszek sad oby szybko wyzdrowialla! To ze nie ma apetytu to niea co się dziwić. A my dziś mieliśmy szczepienie. Mała za tydzień kończy 3 miesiące i waży 5700 i ma 64cm. Wydaje się być prawidłowo , choć sprawdzałam ze 3 miesięczne dzieci mają też 5 kg i 7kg.a ona nie jest gruba ale też nie jest chuda jakąś... no i karmione tylko tym moim cyckiem. . Pytałam kiedy można coś więcej dawać to ponoć jak skończy 4 miesiące i dawać 1 łyżeczkę zupki jarzynowa np ze słoiczka na 100ml wody i to raz dziennie. To ty Meg pewnie już możesz dawać? ☺
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.11.15, 16:35
                                                    Oj Sówka macie przekichane sad A z tym zelazem to my malej dawalismy profilaktycznie, bo daje sie wcześniaką podobno bo one maja jakąs tendencje do anemii wiec pewnie jakby było żle to byście tez dostali...

                                                    My wczoraj widzieliśmy się z panią dr ze szpitala gdzie rodziłam powiedziała żeby poczekać rozszerzaniem diety do 5 miesiecy, a teraz jak skończy 4 to zacząć powoli probować zagęścić mleko kaszka nestle
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.11.15, 17:09
                                                    Ja chyba tez poczekam mimo tego co ona mowila 4 miesiące to za wcześnie...
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.11.15, 18:42
                                                    Dziekuje, Dziewczyny! Juz jest lepiejsmile Je nadal malutko, ale duzo wody pije no i usmiecha sie i gaworzy. Ufam, ze jetesmy na dobrej drodzesmile Sweet, ale Twoja Córcia jest długa!smile Wysoka znaczy sięsmile Moja wczoraj skonczyła 3 miesiace a ma najwiecej 60 cm. Waga narazie stanela - 5560 od kilku dni i miescimy sie w 25 centylu...
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.11.15, 22:24
                                                    No właśnie jakąś długa jest hehe dlatego pisałam już zw 68 jej nakładam nawet... Ale na wychudzona mi nie wygląda. Nie wygląda też na takiego grubiutkiego bobaska choć wiesz.... jakby za mało ważyła to bym raczej bardziej winila siebie niż ją bo pokarmu jakoś nie mam tak mega wiele no ale staram się ile mogę ją karmić. uncertain
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.11.15, 22:59
                                                    daj spokoj Sweet! i tak jestes bohaterka! ja wciaz sciagam w tym momencie juz tylko marne 20 ml rano i tyle samo wieczorem... nie wiem czy ma to w ogole sens... jeszcze niedawno bylo 40ml, ale sie konczy jak widac i to..Dobrze ze jest mm.smile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.11.15, 14:37
                                                    Jem trochę ten Femaltiker ale nie wiem czy on coś daje tak szczerze a jest taki drogi.. bardziej juz karmi od czasu do czasu. Dużo niestety zauważyłam że daje karmienie w nocy - im częściej się budzi jeść tym więcej w dzień mam pokarmu. Laktatora ja nie używam bo się mi nie sprawdził. Czasem mi się wydaje ze nie mam pokarmu ale jak Mała przystawie to tak jakby wtedy się on produkował. A z laktatorem tez tak mało sciagałam jak kiedyś próbowałam napedzic laktacje...wiec dziwna sprawa. Teraz Mała zauważyłam że je ładnie i dużo ale coraz więcej i więcej a tu stres niewyspanie i nie mam czasem siły się w nocy wybudzic heh ☺
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.11.15, 19:15
                                                    Wspolczuje Ci... Od innych kolezanek karmiacych piersia wiem, ze nieprzespane noce to norma.. Mi pozostaje laktator, bo Malutka w pewnym momencie w ogole nie chciala ssac - plakala bardzo i po takim placzu nawet i butelki nie chciala. Za dlugo mialam za malo pokarmu i Malutka sie zniechecila poprostu. Dokladnie jak skonczyla 2 miesiace.
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.11.15, 19:18
                                                    Ciekawe, ze moja Mama wykarmila 3 dzieci i jeszcze w szpitalu dokarmiala dzici matek nie majacych pokarmu... Bylam przekonana ze BEDE karmic. Wiec nie do konca wszystko zaczyna sie w glowie. Kupilam 4 paczki wkladek do stanika, woreczki do zamrazania pokarmu.. Ehh...
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.11.15, 19:21
                                                    Sweet, a czy mozna byloby gdzies zobaczyć wasze zdjęcia? Ja tez chętnie pokaże Malutkąsmile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 28.11.15, 19:48
                                                    Heh..skąd ja to znam..ja kupiłam wkladki, maść na bolące brodawki, laktator ręczny i elektryczny, pełno herbatek na laktacje i nic..teraz kupuje mm i pozbyłam się już wyrzutów sumienia, że jestem "wyrodna" bo karmie mm...ale co się nasłuchałam to moje...😐
                                                    No właśnie, pochwalcie się maluszkami 😊 Polcie już znam a jak reszta? 😊
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.11.15, 06:14
                                                    Dziewczyny, nie ma co sobie wyrzucać, że jest się złą matką ! W momencie jak u mnie pojawiły się problemy zdrowotne i musiałam odstawić kp mój dobry znajomy lekarz (naprawdę mądry człowiek pracuje na sor), że ja musze sie wyleczyć i mieć siłę aby ja dalej wychowywać, bo ona sobie poradzi na mm a co jak ja nie bede miala siły jej wychowywać...
                                                    A także znajoma położna powiedziała"po cichu", że jak nie dam rady to nic się nie stanie....

                                                    Mnie Polka bardzo wykańcza w dzień więc Wam współczuje tych nieprzespanych nocy !!!!
                                                    No i zobaczcie Polka jest wcześniakiem i od poczatku była 3/4 na mm i co lekarze mówią, że wszystko oki, skóra piękna, rozwija się mega dobrze, nie była chora - więc to chyba nie zalezy od tego czy karmi sie kp czy mm, wiadomo, że niby lepiej kp no ale nie dajmy sie zwariować !!! Mi też mówili na poczatku że trzeba bo wcześniak, że to najlepsze i co 2,5 godziny prze 24h: przystawiałam na 15minut - dawałam mm - ściagałam = wiec ile mi zostawało na sen 1h....
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.11.15, 09:08
                                                    Pewnie ze tak! No a poza tym po cc słyszałam ze ciężko z kp.Sowka - a moja mama mnie wogole nie karmiła piersia bo nie umiałam złapać i się dusilam mlekiem...Ale za to mojego brata karmiła ponad 3 lata! I nie mogła przestać. A co do zdjęć - obiecuje ze wieczorem wkleję link na fb! Teraz pisze z kom i nie wiem jak sie tu link wklwja a brat mi dzis instaluje nowy system bo mi padl. Macie fb może? Narazie widziałam tylko Pole i Alicję ☺
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.11.15, 09:19
                                                    Meg dobrze piszesz! Ja sie mega nasłuchałam..potem juz miałam to gdzies...😊
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.11.15, 09:54
                                                    To czekamy na linki na fb smile

                                                    A wiecie co ja Wam powiem a propo jeszcze kp - mój Konrad sie nasłuchał i bardzo chciał abym karmiła i w sumie długo dla niego to robiłam, bo ja jakoś nie miałam ciśnienia nie wiem czemu może dlatego, że ta ciąza była taka straszna i w sumie dopiero teraz nieraz bym ją tak przystawiła do piersi - dziwne....
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.11.15, 10:36
                                                    A więc to my i nasza Mała jak skończyła 10 dnismilehttps://www.facebook.com/aleksandramajchrzakfotografie/photos/t.1332506620/400554436801638/?type=3&theater
                                                    A to zdjęcie z przedwczoraj
                                                    https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10205206788672605&set=a.1027498211028.2005148.1332506620&type=3&theater
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.11.15, 12:21
                                                    hmm... cos te zdjecia nie chca sie otwierac u mnie z tych linkow...
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.11.15, 12:28
                                                    www.facebook.com/aleksandramajchrzakfotografie/photos/t.1332506620/400554436801638/?type=3&theater
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.11.15, 12:30
                                                    www.facebook.com/photo.php?fbid=10205206788672605&set=a.1027498211028.2005148.1332506620&type=3&theater
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.11.15, 12:31
                                                    Udało sie chybasmile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.11.15, 13:51
                                                    A ja nadrobię zaległości wieczorem bo teraz ubieram choinkę 😉😁
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.11.15, 18:04
                                                    Kurcze a ja nie mogę skopiowac linków. Sówka zaproś mnie do znajomych Magdalena Jarosińska Sulejówek
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.11.15, 19:15
                                                    Dziękuje za komentarz, Meg!smile))) Poleczka tez piękna dziewczynka!!!smile)))
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.11.15, 19:18
                                                    Polka to pyza, a przecież wazyła tylko 2kg smile
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.11.15, 19:27
                                                    Ma fajne policzkismile Wyglada cudowniesmile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.11.15, 19:37
                                                    www.facebook.com/agnieszka.gorecka.96/media_set?set=a.1013780032005409.100001202645523&type=3
                                                    to my
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.11.15, 20:07
                                                    Guniu, nie moge obejrzec zdjec - jakis problem wystepujesad
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.11.15, 20:17
                                                    a co sie wyswietla?
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.11.15, 20:18
                                                    Czy Sowka to Julia? =)
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.11.15, 20:09
                                                    Wysłałam Ci zaproszenie do grona znajomychsmile
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.11.15, 20:15
                                                    Wspaniałe zdjęcia! Piękna dziewczynka!!!smile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.11.15, 20:19
                                                    dziękuje =) Twoje maleństwo jak z reklamy! =) przepiękna jest =)
                                                    Polcia też taki słodziak że masakra!!! =)
                                                    wszystkiie dzieciaczki do schrupania =)
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.11.15, 22:32
                                                    To prawda! dzieciaki są przecudne!smile Cieszę się że poznałam Was osobiscie, Dziewczyny!smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.11.15, 19:41
                                                    dzięki smile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.11.15, 22:31
                                                    Sowka, Gunia - mi się tez nic nie otwiera!
                                                    Gunia - wyslalam ci zapro smile
                                                    Sowka a to my:
                                                    www.facebook.com/mmmmarlena/media_set?set=a.543259292509760.1073741845.100004770817971&type=3&pnref=story
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.11.15, 22:46
                                                    Sweet, udalo sie wejsc ale nic nie moge 'polubic', i zaprosic do znajomych tez sie nie udaje...Jestescie Laski!!!
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.11.15, 22:48
                                                    wyslalam zaproszenie!wink
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.11.15, 22:56
                                                    Mam was juz dziewczyny. Ależ słodziaczki te wasze niunie!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.11.15, 23:13
                                                    Ale Blanutka fajna 😊
                                                    No są laseczki 😊
                                                    Same słodziaki 😁
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.11.15, 23:31
                                                    Ogromnie się cieszę że was poznałam!smile Cudowny wieczórwink
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 29.11.15, 23:33
                                                    Sowka zgadzam sie z Toba na 100% 😊
                                                    Wspaniałe jesteście 😊
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.11.15, 04:14
                                                    No pięknie to tylko ja jeszcze nie widziałam zdjęć??? Halo niech ktoś też zaprosi Franie bo nie mogę odczytać tych fotek tongue_out
                                                    Meg rzeczywiście Twoja maleńka to pyzunia ale to bardzo dobrze widać że dziecko zdrowe jest. Moja też nabiera poliki chociaż nie ma folder np na rączkami czy nóżkach jak jej rówieśnicy ( moje 3 koleżanki urodziły w tym samym czasie co ja) wygląda na golaska raczej na miniaturka dorosłego człowieka biz zapalenia sumo a mimo to największe ma poliki z całego ciała.
                                                    Co do karmienia to dziewczyny nie oszukujmy się 4 miesięczne dziecko nie zje wam zupki. To tylko kwestia tego żeby dziecko Pisało coś nowego. Jak zrobiłam Starszej córeczce marchewkę jak miała właśnie 4 msc to Irak wszystko wyplula zjadła pierwsza łyżeczkę u to dosłownie łyżeczkę chyba po 2 czy 3 tyg prób. Alicja 13 kończy 4 miesiące i pewnie spróbuję ja "nakarmić " marchewka chociaż spodziewam się że kuchnia do mycia po tym będzie wink

                                                    Dziewczyny wracam.do wątku Katarek zamiast Fridy. Ja mam ride katarek nie używałam na Czym to polega?
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.11.15, 04:45
                                                    No właśnie, Frania, pokazuj księżniczki swoje 😊
                                                    A Katarek podłącza się do odkurzacza jedna końcówką a druga idzie do noska. Podobno wyciąga wszystko 😊
                                                    Ja póki co używam fridy do codziennego oczyszczania ale do d..py to jest. Kupilabym ten katarek ale nie wiem czy jest sens codziennie tak odciągać..chociaż z drugiej strony nie wiem co tam siedzi w tym nosku jak frida słabo odciąga 😐
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.11.15, 04:52
                                                    Ja tez jeszcze nie uzywalam katarku choć mam. Kurcze tylko grucha wyciagam jak widze, a moze tam faktycznie duzo siedzi....

                                                    HEHE TEZ NIE SPICIE smile
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.11.15, 05:15
                                                    Blanutka śpi jak suseł a ja nie moge 😐 strasznie wieje u nas i coś jakaś niespokojna jestem wtedy i spać nie mogę 😐
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.11.15, 08:40
                                                    U nas chmury się przewalają od takich mega granatowych no i ja bym poszla spać ale Polka o tej godzinie lubi pogadacsmile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.11.15, 09:09
                                                    A moja Alicja lubi jeść. Wcale się nie budzi tylko się kręci. Moja ma bardzo dużo wydzieliny w noska muszę wyciągać jaknajczesciej i inhalowac solą fizjologiczna. Ta Frida to kalorii ale przeraża mnie ten odkurzacz. Mam Electrolux ultrasilencer ale czy on nie ma aa dużo mocy?
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.11.15, 09:11
                                                    A żeby zobaczyć fotki musimy być znajomymi. Agata Frankowska zapraszam wink Meg i sweet już mam ślicznie dziewczynki z resztą mamy też niczego sobie wink
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.11.15, 09:30
                                                    Frania wyslalam zaproszenie 😊
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.11.15, 09:49
                                                    Franiu, wysłałam zaproszeniesmile Co do rozszerzania diety to nasza pediatra twierdzi ze w pzrypadku slabego brzuszka to pomoze rozwiazac wiele problemow... Zobaczymy czy Mala za 3 tyg. da rade zjesc co kolwiek innego poza mlieczkiem... Chcialoby sie wierzyc...
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.11.15, 10:32
                                                    Mnie się ta zwykła frida sprawdziła choć powiem ze to strasznie męczące i mnie pluca bola od tego ciągniecia! A ściągalam tylko sporadycznie np po nocy jak zalega coś. No u mnie wieje jak nigdy ! A wiecie wczoraj zauważyłam że niunia ma nowe zajęcie - próbuje sobie złapać swoje stopki ☺ wygląda to pociesznie i jeszcze za bardzo nie dostaje ale widać ze bardzo chce podnosi wysoko pupinke i łapie rączkami za kostki ☺
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.11.15, 12:11
                                                    Moja nie łapie stópek sad
                                                    No i moja dostala ta kaszke do mleka to nie poczuła roznicy
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.11.15, 12:26
                                                    Meg, a jaki suplement żelaza Pola dostawała? Czy były to kapsułki?
                                                    Chcę zeby jak najszybciej przepisano coś w tym rodzaju dla Aleksandry. Dobrze tolerowała?
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.11.15, 12:48
                                                    Najpierw: Innofer Baby - ale to takie krople, tłuste, geste, podajesz na łyżce albo aplikatorem - NIE MOZNA mieszac z pokarmem chyba ze z pokarmem kroplami (chyba) ale ona tym pluła, a i strasznie brudzą ubranka i nieraz ciężko doprać i później dostała : Actiferol - to sie wsypuje do mleka i z głowy (proszek biały).
                                                    No i to leki polecone przez Neontologów ze szpitala co mają styczność non stop z maluszkami takimi po urodzeniu, bo ja tym pediatrom jak Polka była jeszcze takim wcześniakiem malutkim to nie wiezyłam, bo zupełnie nie umieli sie z nią obejśc. Więc wiem, ze te leki dobre...
                                                  • sowk.a78 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.11.15, 13:29
                                                    Wielkie dzięki, Meg! Już jestem spokojniejsza.smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.11.15, 13:30
                                                    Niema za co smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.11.15, 21:06
                                                    Dziewczyny założyłam grupę na fb. Powiem szczerze już za dużo jest tych postów na forum i troszkę się gubię po kilku dniach nie odwiedzania a fb na telefonie jakoś tak zawsze łatwiej. Co Wy na to? Grupa tajna wink
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.11.15, 21:42
                                                    Frania świetny pomysł. Będzie szybciej sprawniej i prywatnie jakby co. ☺ ☺ ☺
                                                  • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.11.15, 22:50
                                                    super pomysł =)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka