Dodaj do ulubionych

Czy są tu Olsztynianki?

15.01.05, 11:35
Odezwijcie sie proszewink))
Obserwuj wątek
    • anna.p2 Re: Czy są tu Olsztynianki? 15.01.05, 13:25
      Hej! Ja jestem z Olsztyna, choć na to forum zaglądam rzadko, bo 2 tygodnie temu
      urodziła nam się śliczna córa Ewunia. Dodam że był to mój pierwszy poród, który
      trwał bardzo krótko bo 3,5 godziny. Pierwsze dni po porodzie były dość ciężkie
      dla mnie. Nie mogłam dojść do siebie, a to wszystko za sprawą hormonów. Ale
      teraz jest już ok. No może tylko brak mi snu smile
      A na kiedy masz termin porodu i gdzie będziesz rodzić?
      Pozdrawiam Ania i Ewunia
      • ewucha28 Re: Czy są tu Olsztynianki? 15.01.05, 21:00
        To moje drugie dzidzi,termin mam na początek czerwca,bede rodziła w miejsckim
        tak jak za pierwszym razem,a Ty gdzie rodziłaś? Gratuluje córci ,a swoja droga
        piękne ma imie hehehwink)))
        • anna.p2 Re: Czy są tu Olsztynianki? 16.01.05, 11:04
          Ja rodziłam w szpitalu wojewódzkim. Jestem bardzo zadowolona i z obsługi i z
          tego, że dostałam "jedynkę". Fajna sprawa, bo czułam sie bardzo swobodnie.
          Jeśli chodzi o SW, to szkoda tylko że nie ma tam zoo (ja zdecydowałam się w
          połowie ciąży bez znieczulenia).
          Pozdrawiam
          • ewucha28 Re: Czy są tu Olsztynianki? 16.01.05, 14:23
            Dziewczyny te w ciąży napisze ktory to miesiąc,a te ktore są po porodzie moze
            podzielicie sie opiniami o szpitalach itp,zapraszam do rozmowy
            serdecznie,fajnie,ze sie odezwałyściewink
            • pimpek_sadelko Re: Czy są tu Olsztynianki? 16.01.05, 17:13
              wczesnie jeszczewink. 7 tc. jeszcze nigdy nie rodzilam.
              do kogo w olsztynie chodzicie?ja wybieram sie do dr przybyłowicza. bardzo go
              cenie i lubie.
        • kate62 Re: Czy są tu Olsztynianki? 16.01.05, 22:57
          Mam pytanie czy lekarz może sadzać mnie na fotel jak jestem w ciąży 22 tydzień
    • anaisia Re: Czy są tu Olsztynianki? 16.01.05, 08:52
      Hej Hej! Ja jestem z Olsztyna, tylko, że nie jestem w ciąży. Ale mam synka 1,5
      roczku, pozdrawiamy,
      Ania + Tymonek
      • sylka77 Re: Czy są tu Olsztynianki? 16.01.05, 09:42
        Cześć Ja też jestem z Olsztyna.
        Pozdrawiakm Sylwia i Max 31 tc
    • pimpek_sadelko Re: Czy są tu Olsztynianki? 16.01.05, 10:40
      jestemsmile
      gg 559322
    • atlantis75 Re: Czy są tu Olsztynianki? 16.01.05, 19:40
      Witam smile
      jestem z Olsztyna, 17.11 urodziłam w szpitalu miejskim pierwsze dziecko -
      synka. Każdemu będe polecała trakt porodowy w miejskim. Poród wspominam, pomimo
      bolu, miło - zawdzięczam to łaskawej naturze (rodziłam 5,5 godziny, fachowemu i
      sympatycznemu personelowi oraz świetnym pokojom porodowym (większość czasu
      spedziłam w wannie).
    • mysia125 Re: Czy są tu Olsztynianki? 16.01.05, 22:40
      Ja jestem smile)))) ale wywialo mnie daleko, daleko...i ssie mnie z tesknoty!
      W Miejskim bylam na usg i ogladalam porodowke, podobalo mi sie. Wojewodzki
      wydawal mi sie jakims kombinatem, ale moze cos sie zmienilo?

      Zastanawiam sie, ile z was znam z zycia w realu - szkol lub studiow wink)))

      pozdrawiam z wygnania,

      Kate + Junior 37 tydz.
      • pimpek_sadelko Re: Czy są tu Olsztynianki? 17.01.05, 08:38
        mysiu mnie nie znasz, bo ja niecale dwa lata temu przyjechalam tu z warszawy.
        sciagnal mnie mazwink
      • 1jagienka możemy to sprawdzić:)))) 17.01.05, 09:35
        Mam na imię Agnieszka (1977), najpierw LO I, potem germanistyka, a teraz
        znienawidzona praca w szkolesad((
        • mysia125 Re: możemy to sprawdzić:)))) 20.01.05, 16:55
          Jagienka, no to na bank sie znamy smile jesli nie z nazwiska, to z twarzy wink)))
          Kasia, (1976), LO I biol-chem, hehe ! A w ktorej szkole uczysz? Ja tez mam za
          soba maly flircik w szkole, ale nie w Olsztynie.

          Drogi Pimpusiu, przez rok mieszkalysmy w tym samym miescie, bo ostatnie 3 lata
          spedzilam w Wawie. Czyli...nic nie jest niemozliwe wink

          Pozdrawiam z kanapy ( 37 tydz i spiaczka mnie dopada)

          Mysia inkubator Juniora
          • pimpek_sadelko Re: możemy to sprawdzić:)))) 20.01.05, 17:26
            mysiu, zatem odszczekujesmile
          • 1jagienka Re: możemy to sprawdzić:)))) 20.01.05, 18:16
            A jednaksmile) Teraz w gimn. nr 9 i szczerze mówiąc mam nadzieję, że uda mi się
            zmienić zawód!! P.s. A pani Kucharska z matematyki czarną przyszŁość przede mną
            malowałasmile))
      • kanapowicz Re: Czy są tu Olsztynianki? 07.05.05, 23:25
        ja z olsztyna ludkiem nie jestem
        Więcej o ludkach przeczytasz tu.
    • 1jagienka Re: Czy są tu Olsztynianki? 17.01.05, 09:32
      Wkleiłam link (chybasmile(, gdzie omawiałyśmy szpitale.
      Ja byłam ostatnio na połówkowym (23tc) w wojewódzkim: robił Hoppe i jakaś pani
      neonatolog - trwało z 50 min. Jestem bardzo zadowolona, ale z każdym dniem mam
      coraz większe problemy z wyborem szpitala, zdam się chyba na to, gdzie mnie mąż
      zawieziesmile)))

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=19082484&a=19165496
    • heksa4 Re: Czy są tu Olsztynianki?-do jagienki prośba:) 17.01.05, 10:50
      Swego czasu też założyłam taki wątek,kiedy jeszcze byłam w ciąży.Teraz kiedy
      urodziłam dzidziusia nie mam tak dużo czasu jak przedtem,więc i zaglądam do Was
      bardzo rzadko.
      PS.Mam małą prośbę do jagienki,czy mogłabyś mi zdradzić jak zrobiłaś ten fajny
      licznik,który odlicza tobie ile jeszcze zostało do końca ciąży??
      Pozdrawiamy
      • ewucha28 Re: Czy są tu Olsztynianki?-do jagienki prośba:) 17.01.05, 14:08
        Troche nas jest bardzo sie cieszę,ja szpittal Miejski jeśli chodzi o poprzedni
        porod,teraz chyba tez,moj lekarz tam pracuje.
        • ewucha28 Re: Czy są tu Olsztynianki?-do jagienki prośba:) 18.01.05, 10:57
          podciągam,moze sie jeszcze ktoś odezwie.
          • ewucha28 Re: Czy są tu Olsztynianki?- 20.01.05, 15:50
            Ej ,co sie tak cicho zrobiło,pimpus _sadełko jak sie czujesz to juz chyba 8
            tydz. Wybrałas lekarza? A inne dziewczyny????
            • pimpek_sadelko Re: Czy są tu Olsztynianki?- 20.01.05, 16:21
              ewucha28 napisała:

              > Ej ,co sie tak cicho zrobiło,pimpus _sadełko jak sie czujesz to juz chyba 8
              > tydz. Wybrałas lekarza? A inne dziewczyny????
              z wyborem lekarza nie mam zadnego probblemu. tylko i wylacznie dr przybylowicz.
              nie dosc, ze dobry poloznik to super czlowiek. na mnie on dziala
              terapeutyczniesmile
              8 tydzien zaczne w sobote. a dzis.... eeeee: mdlosci, biegunka i teraz mam
              ochote na jedzenie, potworna, ale mdli i jelita tak pracuja, ze az moj pies sie
              na mnie patrzy. pewnie slyszysmile
              co moge wziasc na biegunke?
              • kasia8112 Re: Czy są tu Olsztynianki?- 20.01.05, 17:37
                Witam serdecznie!Niecałe 3 tyg temu urodziłam synka wink Rodziłam w Szpitalu
                Wojewódzkim-zdecydowanie polecam!!!!Ciąże moją prowadził dr Waśniewski (pracuje
                on w SW)-bardzo kompetentny,wyciszony i sympatyczny człowiek.Poród wspominam
                dobrze- personel na trakcie porodowym-bardzo miły,ciepła atmosfera,warunki
                ok.rodziłam w sali z wanna i ok godziny tam spędziłam wink Gorąca woda
                przynosiła mi dużą ulgę (miałam bóle krzyzowe!).Poród trwał 3godziny.Personel
                oddziału położniczego również w porządku.Tak więc zdecydowanie polecam Szpital
                Wojewódzki- poza tym to jedyny szpital w Olsztynie, który ma najlepszy sprzęt
                do ratowania noworodków.Gdyby-nie daj Boże- coś działo się z maleństwem-oni
                mają tam fachowy sprzęt i bardzo dobrych specjalistów. Pozdrawiam serdecznie
                wszystkie Olsztynianki!!!
                • lorunia Re: Czy są tu Olsztynianki?- 21.03.05, 14:03
                  Czesc ja jestem z Morąga. Do Olsztyna mam 45 km. i zastanawiam się czy tam nie
                  urodzić. Dzisiaj jest pełny 23 tc. Lecze się u siebie w miejscowosci. Tu u mnie
                  o szpitalu nie za dobrze sie wypowiadaja i podobno opieka po porodzie jest
                  okropna. Przyjma mnie tam bez zadnego gadania?
              • mysia125 Re: Czy są tu Olsztynianki?- 20.01.05, 17:41
                > 8 tydzien zaczne w sobote. a dzis.... eeeee: mdlosci, biegunka i teraz mam
                > ochote na jedzenie, potworna, ale mdli i jelita tak pracuja, ze az moj pies sie
                > na mnie patrzy. pewnie slyszysmile
                > co moge wziasc na biegunke?

                Dzizas, jaka ze mnie szczesciara smile z ciazodolegliwosci mialam 4 razy zgage,
                puchna mi nogi od 2 tyg i NIC WIECEJ smile))

                na biegunke moja tutejsza polozna radzi ugotowac zupke z marchewki.
                Rozgotowujesz marchewke, marchewke pokrojona oczywiscie. Podobno dobrze dziala.
                I nie wiem, czy przypadkiem smecta nie jest dobra - z tego, co widze w ulotce,
                to dziala tylko powierzchniowo na nablonek jelit. A poza tym aptekarka mi
                mowila, ze wszytsko, co sie daje niemowlakom na rozne choroby jest dobre. A w
                smekcie jest dawkowanie dla niemowlat. Idz do apteki i zapytaj o homeopatyczne
                cos albo dla niemowlat.

                Zycze zdrowka!

                Kasia-Mysia + Junior
                • ewucha28 Re: Czy są tu Olsztynianki?- 20.01.05, 18:06
                  Jagody na biegunke mogą pomoc,trzeba ratować sie naturą,zdrowka zycze wink
      • 1jagienka do heksy:) 20.01.05, 18:21
        najpierw przygotowujesz wszystko na stronie suwaczka, np.: lilypie.com , potem
        otwierasz "moje forum" na dole jest o sygnaturce, tam wklejasz link suwaczka:
        na tej stronie lily.... są takie 3 okienka, kopiujesz z tego pierwszego cały
        napis od src........, wklejasz w moim forum w miejscu sygnaturki i dajesz "ok"

        nie wiem, czy jasno to opisałam, w razie czego pytajsmile))
    • madzia9926 Re: Czy są tu Olsztynianki? 20.01.05, 17:38
      czesc dziewczyny, ja tez jestem z olsztyna, 25tc i juz nie moge doczekac sie
      konca. Bede rodzic w WSS moim lekarzem jest P. dr Majewicz - jestem z niej
      bardzo zadowolona. A za dwa tygodnie bede uczeszczac na zajecia w szkole
      rodzenia. Niestety nie ma tych zajeć przy szpitalu wojewodzkim, dlatego
      skorzystam z zajeć z Miejskim. A moze ktoras z Was orientuje sie gdzie sa
      jeszcze takie zajecia?
      pozdrawiam.
      • 1jagienka do madzia9926 20.01.05, 18:33
        hej, trochę się pogubiłam, czy jesteś na forum maj 2005?
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23275
        Bo widzę , że też jesteś majówką??
        • madzia9926 Re: do jagienka 20.01.05, 20:35
          przyznam sie szczerze ze dopiero na tym forum jestem od niedawna, i tak sobie
          pokolei wszystko czytam i wszystko mnie interesuje ale za bardzo nie moge sie
          polapac co gdzie jest 9pomalutku dojdesmile. Ale ciesze sie ze tu trafilam bo
          widze ze tu sie dowiem o wiele wiecej niz z czasopism ktore czytam a ktore
          pisza to samo.pozdrawiam
    • 1jagienka położna 24.02.05, 10:33
      kochane, czy znacie jakąś godną polecenia położną? najlepiej z jednego i
      drugiego szpitala, bo ja nadal nie jestem zdecydowana????
      • atlantis75 Re: położna 24.02.05, 18:12
        Jola Pogożelska ze Szpit. Miejskiego. Mariola Klimek z wojewódzkiego.

        Pozdrawiam smile
    • paula_o Re: Czy są tu Olsztynianki? 24.02.05, 14:18
      podtrzymuję pytanko, którą położnę polecacie w Olsztynie, i w szpitalu miejskim
      i w wojewódzkim, a u malarkiewicza?
      i co sądzicie o nacianiu krocza, czy wszyscy to robią rutynowo?
    • kriss_de_valnor Re: Czy są tu Olsztynianki? 25.02.05, 09:35
      dziewczyny, ja z innej beczki. Znacie może jakiegos dobrego onkologa w
      Olsztynie?
      • 1jagienka Re: Czy są tu Olsztynianki? 25.02.05, 09:42
        Niestety (a może na szczęście) nie. Ale może rzuć pytanko na forum "Olsztyn",
        wprawdzie nawiedzeńców mamy tam od groma, ale czasem można uzyskać jakąś mądrą
        odpowiedź.
        • ewaula Re: Czy są tu Olsztynianki? 25.02.05, 12:11
          Jestem z Olsztyna .10 tydzień ciąży.Szczęsliwa matka 15 letniego syna.Pierwsza
          wizyte mam za soba u pani doktor Majewicz.Przesympatyczna osoba.Warto było
          czekac miesiac na wizytę.Odzywajcie sie, Olsztynianki
          • 1jagienka gdzie badania? 09.03.05, 08:46
            Cześć dziewczyny, coś zaginęłyśmysmile
            Wyciągnęłam nasz wątek bo mam pytanie. Chodzę prywatnie do gina i badania
            labor. też robię prywatnie , w "Medyku" na Wilczyńskiego. (Dobrze, że to już
            koncówka, bo koszty spore). Ale teraz mam kilka dosyć drogich badań
            (toxoplazmoza, cytomagalia i morfologia), więc koło 200 zł! Nie wiecie, czy są
            jakieś laboratoria, gdzie koszzty są niższe?
            pozdrawiam
            • pimpek_sadelko Re: gdzie badania? 09.03.05, 08:58
              hej. ja robie w laboratorium szpitala miejskiego. tokso i cytomegalia w obu
              klasach kosztowaly mnie kilka miesiecy temu tak:
              tokso ( obie klasy 55zl) i cytomegalia podobnie, morfologia to jakies grosze ok
              6 zlotych.
              • 1jagienka Re: gdzie badania? 09.03.05, 09:01
                Dzięki, to spora różnica. A powiedz mi , jeśli możesz, od kogo masz
                skierowanie? Prywatnie czy państwowo?
                • pimpek_sadelko Re: gdzie badania? 09.03.05, 09:56
                  moja tesciowa jest moim lekarzem rodzinnym i na morfologie, cukier i mocz mam
                  od niej, zatem nie place za to. tylko to akurat jest tanie. tokso z tego co
                  wiem i cytomegalii lekarze rodzinni dac nie moga bo fundusz im tego nie pokrywa
                  ( tzn mogliby dac gdyby z wlasnej kieszeni to finansowali, a wiadomo, ze do
                  pracy nikt dokladac nie chce:/).
                  zatem ostatnio tokso i cytomegalie robilam sama. zaplacilam ok 110 zlotych.
                  zadzwon do laboratorium najlepiej, zebys na marne nie lazila w ciazy. mam
                  nadzieje, ze ceny nie skoczyly w gore.
                  • ewucha28 Re: gdzie badania? 09.03.05, 11:39
                    Ja tez robie w lab. analitycznym przy Miejskim a lekarza mam w Medyku,jednak
                    nie sprawdzałam jak to cenowo wygląda,w pierwszej ciąży wszystkie badania
                    robiłam właśnie tam w medyku,teraz blizej mam do miejsckiego,a do Medyka jezdze
                    do pana doktora.
                    • pimpek_sadelko Re: gdzie badania? 09.03.05, 11:43
                      jutro ide zrobic toksoplazmoze, musze czesto ja sprawdzac bo nie mialam
                      stycznosci z ta choroba. spisze ceny, chcesz?smile
                      • 1jagienka Re: gdzie badania? 09.03.05, 12:18
                        Byłabym wdzięczna za spis cen, ja się wybierałam w piątek.
                        Ja koty mam "od zawsze", w pierwszej ciąży lekarz stwierdził, że jeśli miałam
                        tak długo kontakt z kotem , to na pewno już mam antyciała i nie ma co badać.
                        Jakoś tak to przyjęłam. A teraz, mając różne ciążowe wzloty i na szczęście
                        miękkie upadki, wolę się upewnić. Inny lekarz , inne podejściesmile
                        • pimpek_sadelko Re: gdzie badania? 09.03.05, 12:20
                          zatem jutro dam znacwink
                          morfologia,cukier, mocz, tokso, cytomegalia.... wszystko?
                          czy cos jeszcze?
                          • 1jagienka Re: gdzie badania? 09.03.05, 12:52
                            Wystarczysmile Cukier już robiłam.
                            dzięki
                            • pimpek_sadelko ceny w lab. szpitala miejskiego 10.03.05, 15:17
                              morfologia -6 zl
                              mocz -5 zl
                              cukier w moczu -3 zl
                              cmv - jedna klasa 26, a druga 27.
                              tokso 25 i 30.
          • 1jagienka która pierwsza? 22.03.05, 11:31
            Ciekawe, któa z nas pierwsza wyląduje na porodówce? Ja mam termin na 12.05 -
            jeszcze 7 tyg. Poprzednio przenosiłam 8 dni. Teraz nie mam jeszcze nic
            przygotowanego, przymierzamy się z mężem do przemeblowania, ale ogólnie
            wszystko w polu.
            A na kiedy wy się szykujecie?
          • 1jagienka nr do T. Hoppe 03.05.05, 12:51
            Wykopałam nas z odchłani ...
            Kochane , potrzebuję nr tel kom do ginekologa T. Hoppe
            Może któraś ma??
            • monika450 Re: nr do T. Hoppe 03.05.05, 17:14
              bardzo się gdzieś zgubił twój post ale nr tel 602 33 05 88 - Tomasz Hoppe
              • 1jagienka Re: nr do T. Hoppe 03.05.05, 17:32
                Dzięki bardzo!
                W poprzedniej ciązy chodziłam do niego, teraz pokój obok do Wańczyka. Chcę do
                niego podesłać siostrę, a głupio mi o ten nr spytać Wańczyka, bo pomyśli, że
                chcę coś zakombinować, cy cuśsmile))
                dzięki
                • monika450 Re: nr do T. Hoppe 03.05.05, 17:52
                  Nie ma sprawy. Ja chodzę do dr. Beaty Majewicz (pryw na Polnej a państwowo w
                  akademiku na Żołnierskiej) ona robi specjalizację u dr. Hoppe i często wysyła
                  swoje pacjentki na konsultacje do niego. Powiem ci, że jego sposób bycia bardzo
                  mi nie odpowiada, ale jest chyba najlepszym specjalistą od diagnostyki
                  prenatalnej i jego ocena płodu jest praktycznie nieomylna. Warto conajmniej raz
                  w ciazy pójśc do niego na wizytę. Pozdrawiam i życzę szczęśliwego rozwiazania
                  bo widze że to już za tydzień!!!!!! smile))))))
                  • 1jagienka Re: nr do T. Hoppe 03.05.05, 18:50
                    Oj z tym jego sposobem bycia masz świętą rację. Ja mam obciążony wywiad
                    rodzinny (dlatego chcę podesłąć do niego siostrę) i jak mi robił USG i przez 10
                    min wpatrywał się bez słowa z marsową miną, to naprawdę można było dostać
                    zawału. A innym razem cały czas śpiewał, zamiast mówić co widzi. Specjalista
                    dla kobiet o silnych nerwachsmile))

                    U Ciebie też już widzę prawie meta. Gdzie będziesz rodzić?
                    • monika450 Re: nr do T. Hoppe 03.05.05, 19:31
                      Bardzo chcę u Malarkiewicza bo wszystko jest dobrze, ale jak nie będzie miejsc
                      to chyba miejski bo mam najblizej. Trudno mi się zdecydować. Chyba wylosuję bo
                      wojewódzki też mi odpowiada, a ty gdzie? Apropo u mnie też córeczka. Emilka
                      • 1jagienka Re: nr do T. Hoppe 03.05.05, 19:48
                        U nas albo Agatka albo Patrycja, zdecydujemy po porodzie.
                        A u mnie Malarkiewicz odpada, miejski już zaliczyłam przy poprzednim porodziesmile
                        więc teraz Wojewódzki, mój ginio tam pracuje, już sobie załatwiłam lekarza do
                        zzo i tylko czekamsmile
                        • ewucha28 do Jagienki 07.05.05, 23:31
                          I jak u Ciebie już urodzilaś czy czekasz????Daj znać w miare mozliwości,ściskam
                          i pozdrawiam,powodzeniawink))))))))))))))
                          • ewucha28 Re: do Jagienki 12.05.05, 18:01
                            Jagienka odezwij sie ,trzmam kciukiwink))))))
    • nareene dobry lekarz w Olsztynie 09.03.05, 13:37
      Czy znacie jakiegoś dobrego ginekologa w Olsztynie? Chodzi mi o lekarza z
      prawdziwego zdarzenia a nie o kogoś, komu chodzi tylko o zarabianie pieniążków
      kosztem cudzego nieszczęścia...
      • ewucha28 Re: dobry lekarz w Olsztynie 09.03.05, 13:41
        Kazda z nas chodzi pewnie do innego,ja moge polecić swojego nie zawiodłam sie
        przy pierwszej ciązy i teraz tez do niego chodze to jest S.Mariak ,przyjmuje w
        medyku i pracuje w miejskim,słyszałam takze duzo dobrego o doktorze Łaganowskim.
        Chcesz namiary to napisze na pw.
        • nareene Re: dobry lekarz w Olsztynie 09.03.05, 13:57
          Byłabym bardzo wdzięczna za namiary. Czy ten lekarz do którego chodzisz dużo
          bierze za wizytę?
      • 1jagienka do nareene: lista 09.03.05, 14:08
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=18090&w=11905446
        • nareene Re: do nareene: lista 09.03.05, 14:11
          dziękuję smile
          • 1jagienka do pimpusia 10.03.05, 18:39
            Pimpuś i co? Byłaś w laboratorium, dowiedziałaś się może o te ceny???
            • pimpek_sadelko Re: do pimpusia 10.03.05, 18:56
              1jagienka napisała:

              > Pimpuś i co? Byłaś w laboratorium, dowiedziałaś się może o te ceny???

              tak, wyzej je napisalamsmile
              ale powtorze: cmv jedna klasa 26 a druga 27, morfologia 6 zl, cukier w moczu 3,
              mocz 5smile
              tokso 25 a druga klasa 30.
              • 1jagienka Re: do pimpusia 10.03.05, 19:03
                Dzięki bardzo bardzo. Aż się wierzyć nie chce w to "szczęście", bo w medyku np.
                każda klasa po 44 zł. A gdzie jest dokładnie to laboratorium?
                • pimpek_sadelko Re: do pimpusia 10.03.05, 19:06
                  1jagienka napisała:

                  > Dzięki bardzo bardzo. Aż się wierzyć nie chce w to "szczęście", bo w medyku
                  np.
                  >
                  > każda klasa po 44 zł. A gdzie jest dokładnie to laboratorium?
                  krotko mieszkam w olsztynie, bo niecale dwa lata, ale z tego co wiem do aleja
                  niepodleglosci. dalej przechodzi w pstrowskiego. wejscie od ulicy, jest duzy
                  szyld, na pewno trafisz. czynne cala dobe, jak powiesz, ze chcesz wyniki na
                  cito to sa po 2 godzinach!smile
                  ps. panie sa mile i jak sie grzecznie poprosi mozna przez telefon sie
                  dowiedziecwink
                  • 1jagienka bardzo bardzo dziekuję:))) 10.03.05, 19:27
                    Szkoda, że zainteresowałam się tym dopiero w 32 tyg. No trudno, gapa i tyle
                    • ewucha28 Re: bardzo bardzo dziekuję:))) 10.03.05, 21:50
                      Dokładnie w budynku szpitala miejskiego wchodzisz od ul.Niepodległości nad
                      schodami widnieje wielki napis- całodobowe lab.analityczne.
    • saskiaplus1 Re: Czy są tu Olsztynianki? 21.03.05, 10:48
      Podciągam wątek i przy okazji pytanie: czy w Olsztynie wszędzie robią zzo?
      płatne czy darmowe? A jeśli płatne, to ile?
    • lorunia Re: Czy są tu Olsztynianki? 21.03.05, 14:04
      Czesc ja jestem z Morąga. Do Olsztyna mam 45 km. i zastanawiam się czy tam nie
      urodzić. Dzisiaj jest pełny 23 tc. Lecze się u siebie w miejscowosci. Tu u mnie
      o szpitalu nie za dobrze sie wypowiadaja i podobno opieka po porodzie jest
      okropna. Przyjma mnie tam bez zadnego gadania?
      • 1jagienka Re: Czy są tu Olsztynianki? 21.03.05, 14:09
        1. W miejskim zzo jest za darmo, co do Wojewódzkiego: pytałam Wańczyka - mówi
        że narazie nie mają anestezjologa do porodó na etacie i można sobie sprawić ten
        luksus płatnie, ale nie wiem ile kosztuje. Mówił, że może od kwietnia doczekają
        się etatowego lekarza. Zobaczymy
        2. Rodzić można chyba wszędzie, więc przyjmą i w olsztyniesmile)
        • mama_oli3 Re: Czy są tu Olsztynianki? 22.03.05, 11:56
          ja jestem olsztynianką.i rodziłam w starym szpitali kolejowy teraz jest mejskim
          na ul. al. wojska polskiego ja tam mieszkam bliziutko i tam jest
          super.położne , wogóle personel jest miły i pomocny . w tym szpitalu jest nowy
          oddział noworodków właśnie tam rodziłam.jest tam mogę powiedzieć jak w hotelu
          bo w pokoju jesteś sama z dzidzią masz tam wszystko przewijak łóżeczko itp. za
          darmo nie płacisz za poród.
          ja już mam cztero i pół miesięczną córcie i bardzo się cieszę że tam rodziłam
          pozdro
          • ewucha28 Re: Czy są tu Olsztynianki? 22.03.05, 13:53
            ten szpital nie podlega miejskiemu a jest chyba Malarkiewicza???

            Jagienka ja mam jeszcze ok 10 tygodni,tez jestem w polu z przygotowaniami,jak
            zrobi sie troche cieplej to mam zamiar zaczać "wić gniazdo" Ty chyba pierwsza
            sie zameldujesz na porodówcewink
            • pimpek_sadelko Re: Czy są tu Olsztynianki? 22.03.05, 13:54
              ja chyba ostatnia z Was "zaszczyce" trakt porodowybig_grin
              • mama_oli3 do ewucha28 22.03.05, 14:16
                moja droga ten szpital nie jest malarkiewicza tylko miejski (stary kolejowy)
                tylko oddział jest amlarkiewicza tam gdzie rodziłam i chodziąłm do ginekologa!
                • ewucha28 Re: do ewucha28 22.03.05, 15:10
                  chodziło mi o oddział
                • 1jagienka ZZO I CC ?????? 23.03.05, 20:25
                  Może zaczynam wpadać w lekka panikę, ale ciągle mam niedosyt AKTUALNYCH
                  informacji w którym ze szpitali na dzień dzisiejszy robią zzo bez ceregieli i
                  nie stają na rzęsach, żeby kobieta urodziła naturalnie. Nie mam ochoty na 17
                  godzin bez znieczulenia zakończone cc po tylu mordęgach.
                  Dajcie znać, jeśli wiecie na 100% jak to wygląda obecnie.
                  dzięki
                  • pimpek_sadelko Re: ZZO I CC ?????? 03.05.05, 18:43
                    w miejskim bez pytania znieczulili moja kolezanke, ale to nie bylo zzo, mysle
                    ze raczej dolargan lub cos takiego, bo lek saczyl sie kroplowka do wenflona na
                    reku.moze zadzwon tam i zapytaj?
    • saskiaplus1 Re: Czy są tu Olsztynianki? 12.05.05, 18:15
      Mnie ktoś ostatnio napisał na forum "W oczekiwaniu", że w Miejskim zzo jest
      bezpłatne. Chyba tam urodzę - nie planuję znieczulenia, ale kto wie, co mi
      strzeli do głowy w trakcie porodu...
      • pimpek_sadelko Re: Czy są tu Olsztynianki? 12.05.05, 18:57
        saskiaplus1 napisała:

        > Mnie ktoś ostatnio napisał na forum "W oczekiwaniu", że w Miejskim zzo jest
        > bezpłatne. Chyba tam urodzę - nie planuję znieczulenia, ale kto wie, co mi
        > strzeli do głowy w trakcie porodu...

        dowiedz sie czy to na pewno zzo a nie dolargan podany przez wenflon wrece. moja
        kolezanka tak rodzila, mowi, ze dolargan pomogl i porod wspomina milo.
        • saskiaplus1 Re: Czy są tu Olsztynianki? 12.05.05, 19:39
          Hm, mam koleżankę, która rodziła tam jakiś miesiąc temu, to chyba dam radę się
          dowiedzieć. Ale w sumie wszystko mi jedno - dolargan czy zzo - byle działało i
          Młodemu nie szkodziło... Zresztą wybieram się do szkoły rodzenia w Miejskim
          (chociaż dopiero od 20 VI), to chyba się dowiem?
    • ann007 Re: Czy są tu Olsztynianki? 13.05.05, 12:56
      Melduję się smile. 1Jagienka mamy wiele wspólnego - rocznik urodzenia i zawód -
      tyle, ze nie ta szkoła. Obecnie mam jednego synka prawie 2 letniego, drugi(a?)
      szykuje się na 21 listopada. Czyli jestem daleko za Wami w yle...
      • ewucha28 Jagienko co u Ciebie??? 16.05.05, 21:31

        • ewucha28 Re: Jagienko co u Ciebie??? 20.05.05, 22:39
          podnosze z nadzieją ze moze sie pojawiszwink)))
          • grzalka Re: Jagienko co u Ciebie??? 23.05.05, 09:30
            Jagienka wzięła i urodziła była Agatkę w piatek trzynastego smile))
            • ewucha28 Re: Jagienko co u Ciebie??? 23.05.05, 17:21
              No to pięknie cieszę sie jak bedziesz miala okazje to pozdrów ją od ewuchy z
              forum wink)))))))))))))
              • sylaba_01 Ewucha28 co u Ciebie??? 23.05.05, 17:28
                Daj znać co i jak po 01.06, pilnie śledzę co u Ciebie i trzymam za Was kciuki.
                Ściskam mocno
                SD
                • ewucha28 Re: Ewucha28 co u Ciebie??? 23.05.05, 21:30
                  oczywiście jak coś sie bedzie dzialo to pewnie wiesz gdzie zostanie
                  ogloszone,dziekuje a jak u Ciebie???
                  • sylaba_01 Re: Ewucha28 co u Ciebie??? 24.05.05, 17:40
                    U nas też ok, szykujemy się do połówkowego 31.05. No i z usg nieśmiało wyszedł nam synuś, ale zobaczymy czy to się potwierdzi w przyszły wtorek.
                    Trzymajcie się!
                    • ewucha28 Re: Ewucha28 co u Ciebie??? 25.05.05, 10:11
                      Chlopaczek wink))))Fajniewink)
                      Sylabko a na kiedy dokladnie masz termin,a i masz pozdrowienia od Ani,chyba
                      wiesz o kogo chodzi wink))))
    • begonia4 Re: Czy są tu Olsztynianki? 27.05.05, 10:22
      Cześć Dziewczyny,
      jesli pozwolicie, to dołączę do Was, pomomo tego że nie spodziewam się na razie
      dziecka - a jednynie planuję ciążę. Ja jestem już mamusią - mam 4,5 letnią
      córeczkę. Rodziałam ją w Szpitalu Miejskim - i bardzo sobie chwalę.
      Nieodpłatnie, na moją prośbę dostałam znieczulenie zewnątrzoponowe. Ponieważ
      musiałam zostać w szpitalu troszkę dłużej - przydzielono mi osobną pojedynczą
      salkę. Byłam z małą cały czas. Położne były b. miłe, same przychodziły i pytały
      czy nie potrzebuję pomocy.Teraz z męzem planujemy rozpoczęcie starań ok.
      sierpnia - września - tak, żeby dzidziuś urodził się następnej wiosny. Starsza
      córeczka będzie wtedy kończyła pięciolaktki i szykowała sie do starszaków.
      Bardzo brakuje jej rodzeństwa i sama często nas pyta kiedy będzie miała
      siostrzyczkę ( braciszka na razie nie bierze pod uwagę!). A więc nie mamy
      wyjścia smile. Co jakiś czas postaram się meldować, co u nas. Pa
      • kasia9926 Re: Czy są tu Olsztynianki? 31.05.05, 12:03
        Hej. Ja co prawda, nie jestem z Olsztyna ale z Lidzbarka Warm. Termin mam na
        początek sierpnia (30 tydz. ) i planuję rodzić w Szpitalu Wojewódzkim w
        Olsztynie. Czuję się ok. Pozdrawiam.
        • ewucha28 Re: Czy są tu Olsztynianki? 02.06.05, 12:07
          pochodze z Lidzbarka,tam skonczylam LO,tam mieszka moja Mamciawink))
          • monika450 Re: Czy są tu Olsztynianki? 02.06.05, 13:40
            Dziewczyny gdzie jest jagienka???? - powinna juz urodzić a chyba nie dała znaku.
            hej odezwijta się!!!
            Napewno nie ma czasu.
            no cóz teraz chyba moja kolej. Pozdrowionka
            • ewucha28 Re: Czy są tu Olsztynianki? 02.06.05, 22:27
              albo moja,na kiedy masz termin i gdzie rodzisz????Moze spotkamy sie na
              porodowcewink))
              Ten watek zostal przeniesiony z forum ciąża i porod i Jagienka moze nie zagląda
              tutaj.
              • ewucha28 Re: Czy są tu Olsztynianki? 03.06.05, 12:34
                Jeszcze jestem ,ale to ostatnie godziny,dni..wink))))
    • saskiaplus1 Re: Czy są tu Olsztynianki? 03.06.05, 14:28
      Ewucha, trzymaj się mocno i daj znać, jak Ci się rodziło w miejskim jak tylko
      znowu będziesz na chodzie (i w siecismile.
      • ewucha28 Re: Czy są tu Olsztynianki? 03.06.05, 15:12
        Pierwszą corcie rodzilam w miejskim i bylo ok,teraz zobaczymy minelo ponad 5
        lat od tego czasu,oczywiscie dam znac ,teraz juz tylko czekam na rozwiązaniewink)
        A myslalam ze sie nie doczekam konca 40 tygodnia ciążywink))
        • monika450 Re: Czy są tu Olsztynianki? 03.06.05, 17:34
          powinnam urodzić dziś, ale na ktg zero skurczy szyjka długa i chyba to nie
          dziś, a rodzić chcę u malarkiewicza i mam nadzieję że bedą miejsca, zależy mi.
          • monika450 Re: Czy są tu Olsztynianki? 03.06.05, 17:37
            ewucha28 - może i się spotkamy w miejskim bo jak by co to ja też tam będę,
            własnie obejrzałam twój suwaczek i patrzę że ty tak jak ja - prawie.
            • ewucha28 Re: Czy są tu Olsztynianki? 03.06.05, 18:37
              bede chodzic po oddziale i wolac -monika z forum to ja ewkawink)))
              no niby nam te 40 tc przeszly ale mozna tak do 42 nawet sie bujac takze
              spokojniewink)))))))
        • sylaba_01 Re: Czy są tu Olsztynianki? 03.06.05, 21:17
          Ewucha28, ja wiernie Ci kibicuję i sprawdzam niemalże każdy Twój krok, oczywiście na forum rzecz jasna, tym i nie tylko...
          Pozytywne fluidy ślę!
          • ewucha28 Re: Czy są tu Olsztynianki? 03.06.05, 21:35
            sylabko dziękujewink)))czuje ze to juz lada chwila caly dzien bole mamwink
            • ewucha28 Re: Czy są tu Olsztynianki? 04.06.05, 12:31
              ja jeszcze jestem,a Ty monika450???
              • monika450 Re: Czy są tu Olsztynianki? 04.06.05, 14:12
                NIESTETY TEŻ.
                • ewucha28 Re: Czy są tu Olsztynianki? 05.06.05, 09:33
                  spokojnie,czekamywink))))
                  • monika450 Re: Czy są tu Olsztynianki? 05.06.05, 11:58
                    mam nadzieje że nie bedziemy tak wiecznie czekać. jutro zaczyna się nów. Jeśli
                    wierzyć księżycowi to może będziemy rodzić. Śłyszałam że w nowiu jest dużo
                    porodów, ale nie wiem czy to prawda. Narazie jest ok.
                    • ewucha28 Re: Czy są tu Olsztynianki? 06.06.05, 10:37
                      Ale to chyba pelnia sprzyja porodom,wyciąga wody tak jak przyplyw wod w
                      morzach w czasie pelniwink)))Pelnia ok 22.06 do tej pory bedziemy powink))))
                      • ewucha28 Re: Czy są tu Olsztynianki? 07.06.05, 09:28
                        Monika chyba pojechalaś na porodówke hehe trzymaj sie cieplo,ja czekamwink
                        • monika450 Re: Czy są tu Olsztynianki? 08.06.05, 00:35
                          Pojechałam ale wróciłam z powrotem. Zero skurczy, jakieś tam rozwarcie na 1
                          palec ale to pikuś mogę tak jeszcze do lipca chodzić. Optymistyczne nie? ale co
                          tam jeszcze mamy czas. Pozdrawiam i trzymaj się ciepło jak urodzisz to daj znać
                          na tym forum.
                          • ewucha28 Re: Czy są tu Olsztynianki? 08.06.05, 12:17
                            Ja wczoraj bylam u lekarza rozwarcie ma na 1,5 palca,szyjka zgladzona,ale
                            glowka jeszcze se nie wstawila :ale moze lada dzien ....jak sie nic do 15 nie
                            stanie to ide na oddzial 15.06.
                            • ewucha28 Re: Czy są tu Olsztynianki? 09.06.05, 14:52
                              zamelduje sie bo jeszcze jestemwink
    • saskiaplus1 Re: Czy są tu Olsztynianki? 09.06.05, 15:25
      Dziewczyny, śledzę na bieżąco sprawę i bardzo mocno trzymam za Was kciuki.
      Trzymajcie sięsmile)
      • monika450 Re: Czy są tu Olsztynianki? 09.06.05, 18:52
        Ja też jeszcze jestem, dziś byłam w szpitalu i już rozwarcie na 2 palce szyjka
        się centruje boli w krzyżu. Zaczełam pić herbatkę z liści malin i się ruszyło,
        kto wie czy to z tego powodu czy po prostu tak ma być. Nie wiem Ewa jak ty ale
        ja się strasznie stresuje, że tak się opóżnia. Pozdrawiam również kibiców
        naszej sprawy.
        • ewucha28 Re: Czy są tu Olsztynianki? 09.06.05, 20:28
          Ja mam w sobie duzo spokoju,pierwszą ciąże takze przenosilam i jak rozmawialam
          z lekarzem to teraz moze byc podobniewinkMam sie obserwowac,liczyc ruchy,od
          poprzedniego badania do ostatniego są juz postepy w akcji wazne ze szyjka
          ktora byla dluga juz sie zgladzila a rozwarcie na 1,5 palca ,czuje kazdego dna
          skurcze i czuje jak glowka chce sie wstawic w "kanal wylotowy" wiem ze to moze
          byc za kilka godzin albo dni gora do 15.06 bo jak do tego dnia nie urodze to
          mam sie pojawic na oddziale winkBedzie dobrze musi byc,pozdrawiam i Ciebie i
          kibicówwink
          • ewucha28 Re: Czy są tu Olsztynianki? 09.06.05, 20:30
            Tak sobie pomyslalam ze dobrze jest trafic do szpitala z jak najwiekszym
            rozwarciem,jak wody odejda np przy 7 cm to super bo krotko sie w tm szpitalu
            pomeczymy z tymi bolami teraz w domu sukcesywnie kazdego dnia po pol ,albo caly
            centymetr-byloby idealnie niewink
            • monika450 Re: Czy są tu Olsztynianki? 09.06.05, 21:46
              no wiesz ja nie mam wprawy bo jeszcze nigdy nie rodziłam ale też myślę sobie że
              fajnie byłoby spędzić jak najmniej czasu w szpitalu, bo po co chodzic po
              korytarzu czy męczyć się na sali długo. Z tego co wiem sam poród czyli
              wychodzenie dziecka nie trwa tak długo jak te wszystkie bóle, skurcze przed.
              mnie to od wczoraj strasznie boli w krzyżu jest to tępy i nieprzyjemny ból jak
              podczas miesiaczki. Połozna mówi że tak właśnie szyjka jak sie rozwiera może
              boleć. dobre znaki - jutro rano idę do szpitala zobaczymy.
              • ewucha28 Re: Czy są tu Olsztynianki? 10.06.05, 12:28
                No jak boli to znak ze coś sie dzieje,mnie tez boli,lada dzien albo godzinawink
                • monika450 Re: Czy są tu Olsztynianki? 10.06.05, 17:10
                  Bez zmian. Niestety. W poniedziałek oksytocyna.
                  • ewucha28 Re: Czy są tu Olsztynianki? 10.06.05, 20:33
                    Ja we środe ,ale mysle ze do tej pory juz bedzie po,jestem dobrej myśliwink
                    • monika450 Re: Czy są tu Olsztynianki? 11.06.05, 17:27
                      melduję że jeszcze jestem. Bez zmian. Pozdrawiam
                      • ewucha28 Re: Czy są tu Olsztynianki? 11.06.05, 19:10
                        mam skurcze ale nieegularne takze mysle ze jeszcze nie dzisiaj.
                        • ewucha28 Re: Czy są tu Olsztynianki? 12.06.05, 13:06
                          Jak sie jutro nie zamelduje to znaczy ze juz ,mam skurcze wink
                          • monika450 Re: Czy są tu Olsztynianki? 12.06.05, 15:33
                            Dobra. Trzymam kciuki. Ja jutro jestem też w szpitalu (na Wojska Polskiego) na
                            OCT. Dzisiaj się bardzo żle czuję. Byliśmy dziś na KTG i nic rozwarcie nadal to
                            samo. Ale strasznie opuchłam i oczy mnie tak bolą że aż łzawią. Ciśnienie w
                            normie wiec nie wiem. Jutro będą lekarze także wytrzymam. Może to długi spacer
                            bo bylismy z mężem nad Długim i spacerowaliśmy z 2 godziny. Pozdrawiam jeszcze
                            raz i trzymam kciuki bardzo mocno. Chyba cię teraz najlepiej rozumiem ze
                            wszystkich ludzi na swiecie.
                            • ewucha28 Re: Czy są tu Olsztynianki? 12.06.05, 15:47
                              Moniko,ja widze,ze juz Ci bardzo źle więc zycze aby oszlo i sie to skonczylo,ja
                              mam skurcze,ale jestem spkojna i nic mi nie dolega,nie puchne i czuje sie dość
                              ok,wiec trzymam kciuki za Ciebie,ja jesli do srody nie urodze to tez czeka mnie
                              wywolanie,wierze ze dam rade sama,tak czuje,Tobie zycze rychlego rozwiązania.
                              • ewucha28 Re: Czy są tu Olsztynianki? 13.06.05, 12:33
                                jeszcze jestem;-/
                                • ewucha28 Re: Czy są tu Olsztynianki? 14.06.05, 14:22
                                  monika,chyba Ci sie udalowinkja ide jutrowink
    • saskiaplus1 Re: Czy są tu Olsztynianki? 14.06.05, 15:10
      Ewucha28, trzymam kciuki i niecierpliwie czekam na wieścismile
      • monika450 Re: Czy są tu Olsztynianki? 16.06.05, 22:27
        Urodziłam 13.06 śliczną córeczkę Monikę która jest bardzo duża bo 3900 i 60
        cm.,zdrowa i bardzo spokojna. Dziś wróciłyśmy do domu. Skurcze zaczeły sie w
        nocy w niedzielę a w poniedziałek po lekkiej dawce oksytocyny poród postępował
        bardzo ładnie i szybko. I faya 7 godyin a sam pord 10 min. syzbko sprawnie i
        fachowo. Polecam Sypital Malarkiewicya.
        • saskiaplus1 Re: Czy są tu Olsztynianki? 17.06.05, 10:59
          Gratuluję serdecznie i strasznie zazdroszczę, że już po... Życzę radości z
          macierzyństwa i niech Ci córka da się wyspać choć od czasu do czasusmile).
    • sylaba_01 Re: Czy są tu Olsztynianki? 18.06.05, 12:53
      Gratulacje!
      Ewa, czekamy na wieści, mam nadzieję że jesteście już razem z Zosią!
      Trzymałam kciuki po wieściach z forum czerwcówek!
      Pozdrawiam
      Sylwia
      • ewucha28 Re: Czy są tu Olsztynianki? 21.06.05, 16:22
        To ja tez sie zglaszam i oznajmiam,ze 17.06. ogodz.13.10.przyszla na świat moja
        cória Zosia ,porod mialam cięzki ale bardzo szybki oksytocyne dostalam o 9.00
        nic sie nie dzialo,ale ok.12.00 nagle akcja sie zmienila i po odejściu wod
        doslownie w niecalą godzine z rozwarcia na dwa palce zrobilo sie pelne
        rozwarcie potem 2 faza porodu 10 minut i sie udalosmileSzpital miejski tez jest
        ok.tam rodzilam wink
        Moniko Tobie tez gratulujewink)))
        • saskiaplus1 Re: Czy są tu Olsztynianki? 22.06.05, 15:46
          Ewucha28, gratulacje! trzymałam za Was kciuki, widzę, że skuteczniesmile Życzę
          powodzenia i rodzicielskiego szczęścia, niech Ci się Zosia zdrowo chowa.
          • ewucha28 Re: Czy są tu Olsztynianki? 22.06.05, 19:00
            Dziękuje za kciuki,pomogly ,a tak wyglądaja moje dziewczyny na foto wink
            • sylaba_01 Re: Czy są tu Olsztynianki? 23.06.05, 10:09
              Ewa, bardzo fajne masz córeczki. I podobne do Ciebie. Naprawdę przeurocze.
              Jeszcze raz gratuluję smile))
            • saskiaplus1 Re: Czy są tu Olsztynianki? 23.06.05, 10:10
              Fajne babeczkismile. Mało widać, ale Zosia chyba dosyć podobna do siostry, prawda?
              Widzę, że masz już zaangażowaną pomoc do dziecka, będzie Ci łatwiejsmile
              Trzymajcie się mocno.
            • saskiaplus1 Re: Czy są tu Olsztynianki? 23.06.05, 10:11
              A tak swoją drogą, to o ile pamiętam, mieszkasz na Jarotach? To może za jakiś
              miesiąc - półtora spotkamy się na spacerze z naszym potomstwemsmile
              • ewucha28 Re: Czy są tu Olsztynianki? 23.06.05, 14:07
                Nie nie mieszkam na Jarotach,a swoją droga to jak patrze na malutką to widze
                starszą w jej wieku,są identyczne a ja cofnęlam sie w czasie o 5 lat hihi.
                • saskiaplus1 Re: Czy są tu Olsztynianki? 23.06.05, 14:33
                  To coś mi się najwyraźniej pozajączkowało, w ciąży jestem roztargnionasmile.
                  Fajnie jest cofnąć się w czasie o 5 latsmile)
    • madziagirl Re: Czy są tu Olsztynianki? 23.06.05, 20:52
      czy ktoraś z was leczyła się u pani doktor Szrandt ?
      • monika450 Re: Czy są tu Olsztynianki? 23.06.05, 21:29
        ja się nie leczyłam ale moja bardzo bliska koleżanka chodziła do niej ostatnio
        i była zadowolona. Tylko ze ona jest znajomą jej znajomej także... pozatym była
        u niej przy porodzie i wspomina bardzo dobrze. To jest lekarka z Miejskiego.
        • ewucha28 Re: Czy są tu Olsztynianki? 23.06.05, 23:13
          Mialam z nią doczynienia podczas pobyu w miejski bardzo fajna kobieta,super.
          • madziagirl Re: Czy są tu Olsztynianki? 24.06.05, 16:09
            no tak kobietka super bardzo sympatyczna- tylko strasznie duzo bierze za wizyte
            a nawet USG nie robi i wysyła na uSG do miejskiego a w miejskim USG kosztuje 45
            • monika450 Re: Czy są tu Olsztynianki? 24.06.05, 18:47
              Sorry że zapytam dużo to znaczy ile? bo ta moja kumpela płaciła u niej 50 zł. a
              ja np. u swojej płaciłam 60 zł. co prawda usg na każdej wizycie i 2 razy w
              Wojewódzkim doplerowskie ze skierowaniem za darmo.
              • madziagirl Re: Czy są tu Olsztynianki? 25.06.05, 08:41
                a ja zapłaciłąm u niej 60 zł a w tącene nawet nie było wliczone USG - na usg
                wysłała mnie do miejskiego a tam biorą 45 zł

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka