Swędzenia....POMOCY

08.02.06, 08:43
Potrzebuję pomocy i porady. Jestem obecnie w 22 t.c. od paru tygodni odczuwam
bardzo bolesne swędzenia w okolicy pomiędzy odbytem i wejściem do pochwy.
Wszelkie bóle dotyczą naskórka na zewnątrz. W środku nie odczuwam bóli ani
swędzeń. Parę lat temu miałam podobne dolegliwości i teraz ponownie
powróciły. Stosowałam już clotrimazolum ale to nic nie skutkuje. Nadal mam
swędzenia, które coraz bardziej są uciążliwe i nie do wytrzymania. Domowe
sposoby typu okłady z jogurtu naturalnego też już próboałam i jak się można
domyślić bezskutecznie. Proszę pomóżcie mi. Czy któraś z Was miała podobnie.
Przyznam się jeszcze że jak już nie mogę wytrzymać to smaruję zmienione
miejsca na skórze paroma kropelkami elocomu, ale to tylko w ostateczności jak
już nie daję rady. Elocom mi pomaga ale na krótko. Po tygodniu znów powracają
wcześniejsze objawy.
    • gosiasta0 Re: Swędzenia....POMOCY 08.02.06, 12:43
      Ja mam podobny problem i lekarz kazał mi kupic Macmiror complex, to jest masc
      dopochwowa z antybiotykiem. Uwazam, ze powinnas zadzwonic do swojego lekarza i
      powiedziec mu o tym problemie. Nie bagatelizuj go, bo tylko sie umeczysz i
      jakies grzybicho bardziej dzidzi szkodzi, niz antybiotyk dzialajacy miejscowo.
      Pzdr Gosia
    • edyta9936 Re: Swędzenia....POMOCY 08.02.06, 15:26
      clotrimazolum maść, zewnętrznie do smarowania. Jest bez recepty .........też
      tak miałam jak się póżniej okazało głęboko siedziała grzybica, były białe
      serowate upławy........pij dużo soku żurawinowego ....Pa
    • siewonka1 Re: Swędzenia....POMOCY 08.02.06, 20:39
      Jak najszybciej skontaktuj sie z lekarzem na takie swędzenia czyli po prostu
      grzybicę już sama maść nie pomoże przepisze ci czopki dopochwowe bezpieczne dla
      maleństwa w odróżnieniu do grzybicy. Maść w poczatkowym okresie może grzybicę
      zachamować ale nie w stadium zaawansowanym.
      • edyta9936 Re: Swędzenia....POMOCY 08.02.06, 21:16
        Hej dziewczyny ......wiem, że grzybica to problem który na pewno trzeba leczyć,
        ale nie stresujmy sie tak nią. Trzeba wyleczyć i tyle .... Mnie spotkało to od
        samego poczatku ciąży .....(i takich kobiet jest tysiące w ciąży z takim
        problemem, też panikowałam, bałam się że zagrozi maleństwu! Ale po wczytaniu
        się odnośnie tego stanu to poza opryszczką maleństwu nie zagraża nic. Na pewno
        trzeba leczyć!!!
    • greta18 Re: Swędzenia....POMOCY 09.02.06, 20:06
      Uważajcie dziewczyny na te leki p-grzybiczne. Wklejam wątek:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=12032890&a=13460647

      Dużo zdrówka dla Was i Waszych dzieci życze!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja