dziewczyna.szefa
01.03.06, 23:14
Dziewczyny
Moj problem moze wydac sie blachy ale dla mnie taki nie jest i chcialam Was
poprosic o jakis komentarz na moj post. Pisze tu pierwszy raz.
Wraz z mezem zaplanowalismy zrobienie dzidziusia w najblizszym czasie.
Dotychczas zawsze wzbranialam sie przed ciaza i teraz kiedy ciaza ma sie
zdarzyc, kiedy mamy sie w koncu kochac do konca, bez jakichkolwiek
zabezpieczen, czuje strach. Chce dziecka, ale boje sie tej nieodwracalnej
decyzji. Przygotowuje sie do poczecia, moj maz rowniez. Starania mamy zaczc
po najblizszej miesiaczce. Jak mam przestac sie stresowac? Czy Wy tez tak
mialyscie?
Poza tym boje sie tez ( Az mi glupio ze wychodze na tak infantylna osobe), ze
jak juz zaczniemy i od razu nie zajde to zaczne panikowac ze nie zachodze.
Dodam ze od bardzo dawna nie biore hormonow (4 lata), wiec zakladam ze
wszystko jest ok, poza tym badanie sprzed roku powiedzialo ze poziom hormonow
mam ksiazkowy i wymarzony.
Czy jestem walnieta histeryczka czy jedna z wielu podobnie zestresowanych
przyszlych mam?