Dodaj do ulubionych

Topimy pociannę:)

20.03.06, 21:45
no to zapraszamsmile
Obserwuj wątek
    • althea35 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 21:46
      To ja sie melduje, w supes swietnym watku, super wiosennym i uciekam zaraz spac.
      • melba7 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 21:47
        Althea, jakie spać, wiosna przyszła! a ja jako zodiakalny baranek od razu
        poczułam energetycznego kopasmile
      • ant25 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 21:48
        NO wącio suuupersmile)

        Melbus Ty chyba tez niedługo zmykasz się trochę postarać co ?
        • melba7 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 21:49
          o nie, WSTRZEMIĘŹLIWOŚĆ!!!!aż do pozytywnego testu owulacyjnegowink
          tego jeszcze nie ćwiczyliśmywink)))
        • fantaisie Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 21:49
          Jestem i zbliża się wiosna!!!! Widziałam dzisiaj coś zielonego wychodzącego z
          gleby...

          Balbinko, moje szpony na Ciebie już przygotowane!!!!!!!!!!!!!!!
          • althea35 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 21:50
            Fantaisie, ja to chyba nawet gleby predko nie zobacze...
          • bebell Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 21:52
            ooo, widzisz Balbinkosmile) nie tylko moje szpony już wystawionesmile Ty się Kobito
            pakuj w pociąg i przyjeżdżaj!!! brata Franciszka odwiedzisz, nas uściskaszsmile) i
            w ogóle czad-komando!!!
            • bebell Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 21:54
              ooooooooo, i jeszcze Antus Cię zapraszasmile)) i JAGUAREM przewieziesmile))
              • ant25 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 21:57
                No a jakze smile)))i na kruszonke pojdziemy smile))I zobaczysz jaki u mnie jest
                wieczny bałagan big_grinDDD
        • bebell Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 21:50
          i ja jestemsmile)

          energetycznego kopa powiadasz melbasmile)) mi to by chyba trzy kopy nie pomogłysad(
          ciągle śpięsmile) tzn. spac bym chcialasmile)
          • ant25 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 21:54
            A no własnie spac bys chciała ale nie spizs i pewnie dlatego taka zmeczona
            jestes, moze odtransportuj Mała do babci na dzien dwa i pospij sobie co ?

            Melba WSTRZEIEZLIWOSC mowisz, moj M ma to teraz opanowane do perfekcji, bo jak
            sam mowi boi się jak diabel swieconej wody bo wie z jakimi zamiarami na niego
            czycham i nie ma ze boli ze nie chce big_grinDDD
            • ant25 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 21:55
              Łojejku musze juz niestety wracac do nauki,

              Mam juz wyznaczony termin egzaminów 8 LIPCA GODZ 11.00smile))
            • bebell Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 21:56
              nie mogę do babcisad( babcia ma najgorszy okres w pracy teraz (zebrania wspólnot)
              i za cholerę czasu nie masad(
            • anialm Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 21:59
              Melduje sie w nowym watku!

              Balbinko - ściskam i tulę mocno... nie wiem co powiedzsiec zeby było Ci
              troszeczkę lepiej, lżej... Moze rzeczywiście zrób sobie podróż do Warszawy,
              trzeba spróbować wszystkiego a skoro to bodajże Kocurek na sobie przetestowała
              pozytywnie, to... i byś na ta kruszonkę poszła... przemyśl słonko!

              Ant - o rany! pierwszy raz słyszę (czytam smile ) ze facet nie chce i sie
              boi... smile hihi...

              Melba - i co twardzi jestescie z ta wstrzemięźliwością? ile jeszcze ndi
              pozostało?
              Wątek super smile
          • melba7 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 21:56
            próbujęsobie przypomnieć,jakie miałam objawy w ciązy z Kubą;
            dawno, dawno temuwink
            mdłosci miałam-miseczka musiała stać pod łózkiem, bo nie było rano szans na
            dojście do łazienkiwink
            Senność-chyba nie, nie pamiętam
            Biust mi urósł hehe niemal od razu...nie było tak źlewink
            I jeszcze przez cały pierwszy trymestr latałam na zajęcia w pełnym wymiarze
            godzin, a potem miałam sesję i egzaminywink))
            • melba7 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 21:58
              Ant, hehe, ciekawe jak długo wytrzymawink)))
              My jeszcze dzień-dwa...winkmam 12 dc, test owulacyjny ujemny, pozostałe objawy
              rozkręcają się...wink
              • melba7 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 21:59
                Zatem-postanowione, Balbinka przyjeżdza do Warszawywink)))
                Powiedz tylko, kiedywink)))
              • bebell Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:01
                melba, wstrzemięźliwośc...hmmm... i ty mówisz, że Fantaisie jest masochistkąsmile)
                jeśli chodzi o inne objawy, a konkretnie o ten biustsmile) to u mnie powiększyła
                się prawa pierśsmile) lewa bez zmiansmile) może się jeszcze wyrównasmile)
            • ant25 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:00
              O Melba i mnie się poprzypominało, ja miałam takie straszliwie bolace sutki
              takie ze jak byłam w wodzie ( bo to wakacje byly) to nic tylko bol czułam,
              potem się jazdy zaczeły z nietoperkami smile))
              O i kawy nie tknełam i ja z tych podpalajacych ( nie palących) a od papierosów
              odrzucało mnie na kilometr
              • melba7 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:02
                No, małżon obiecał,że w tym cyklu będzie skutecznywink
                zobaczymy, czy dotrzymuje słowawink
                jak dotąd , nie miał z tym problemówwink
                Z dotrzymywaniem słowa, oczywiściewink
                I z innymi rzeczami teżwink
                • melba7 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:03
                  Balbinka zamilkła...moze już się pakuje?
                  A tak na serio-to bardzo dobry pomysłsmile
              • bebell Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:03
                Antuś spij gosmile) spijsmile)
                • ant25 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:04
                  Bebelku taaa jak on za alkoholem nie przepada sad no chyba ze za super winkiem z
                  serkiem arystokrata psia mac
                  • bebell Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:06
                    no, to tym winkiem gosmile) raz się żyjesmile)
                    • ant25 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:07
                      A Ok tylko co ma ko spijac tak kila wieczorów po rzad ? bo przeciez raz to za
                      mało smile)))To ja zbankrutuje, na te winka smile))
                      • melba7 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:08
                        raz striptiz, raz winkowinktaniej wyjdziewink)
                        • ant25 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:09
                          Wiem, dodam mu ajkiegos bobu do jedzenia Melba Ty lekarz moze pomozesz dla
                          dobra wyzszego to bedzie jeszcze taniejsmile))))
                  • melba7 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:06
                    Ant, dziecię do babci, a ty zrób striptizwink)))i zwiej do drugiego pokojubig_grinDDD
                    • bebell Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:07
                      i wydawaj kuszące odgłosysmile)
                      • ant25 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:08
                        Taaa a sasiad zza sciany predzej przyleci smile))))
                        • melba7 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:09
                          > Taaa a sasiad zza sciany predzej przyleci smile))))
                          i dobrze, niech małż widzi,że masz branie, to im zazwyczaj bardzo dobrze robi na
                          potencjęwink)))
                          • ant25 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:11
                            big_grinDDDDDDDDMlebus ja ma popackany kodeks napiłam się kawy i przeczytałam post i
                            parsknełam prosto w przepisy big_grinDDDDDD
                            • melba7 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:15
                              Ant, no dobrze że w kodeks, a nie w monitorwink)))kodeks łatwiej odkupićwink
                              • melba7 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:16
                                O! i mam dobrą nowinęsmile moja koleżanka z pracy 16 urodziła drugiego
                                synka-pierwszy ma niecałe 18 miesięcysmile
                                • ant25 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:17
                                  Gratulacje dla kolezankismile)
                                • bebell Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:17
                                  Antus, pluj na kodeks plujsmile) polskie prawo jest badziewnesmile) nic nie szkodzismile)
                                  • ant25 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:18
                                    M poszedł usypiac Mała i sam chrapie na siedzaco smile))ale dobrze mu poszło a ja
                                    się miałam uczyc taaasmile
                                    • melba7 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:20
                                      a mała oczywiscie fika dalej???
                                      Dawaj mu kawę wieczorami,żeby nie przespał...wiesz, czego...striptizuwink))
                                      • ant25 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:23
                                        Nieee dobzre mu poszło bo spia obydwoje a on kawy tez nie lubi on wogole taki
                                        ekologiczny jest big_grinDDD
                                        • bebell Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:24
                                          jak skórasmile)
                                          • ant25 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:25
                                            taaak big_grinDD ale trwalszy, i przyjemnieszy w dotyku smile)))
                                            • bebell Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:28
                                              big_grinDDD i mięciutki jak kacuszka
                                              • ant25 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:32
                                                big_grinDDDDDDDDDDDDDDDjuz dzisiaj brzuszków nei musze robic bo i tak mnie bolize
                                                smiechu

                                                Oj nie Bebelku, nie mieciutkismile)))))))))
                                        • erga4 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 23:02
                                          Antuś - ty na rurce zatańcz!!! hihihi

                                          to już za tydzień zmiana czasu??? ale fajowo!!

                                          ale jestem zmęczona - piszę pracę i oczka od monitora już szczypią..
                      • balbinka74 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:36
                        No to mnie rozszyfrowałaś...juz jestem spakowana...tylko czy na pewno trzy
                        torby wystarczą????

                        Dzieki za zaproszeniasmile))))))))Jeszcze bedziecie żalowały tej chwili, gdy
                        balbinka w Warszawce sie pojawi!!!!!!Zagadam was na smierć!!! I nie omieszkam
                        skorzystac z wszystkich zaproszeń!!!
                        A tak na powaznie, to bylam juz u bioenergo...i mamy zamiar z męzem isc znowu,
                        gdyz oboje czulismy sie rewelacyjnie, tak nam pan podregulował akumulatorki!
                        Do Warszawki będę mogła dopiero przybyc latem...zatem do tego czasu ant
                        spokojnie przygotuje sie do egzaminu...a megi w koncu bedzie mogła z domku
                        wychodzic z domku...Magdusia podrosnie...alez sie rozmarzyłam
              • ant25 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:03
                Jak długo ...smile))) juz nie wytrzymuje big_grinDDD się cwaniaczek odpowiedzialnosci
                boi ....i nie przespanych nocy tak jakby to on wstawał, no ale ja mu juz
                powiedziałam ze ja nie bede czekac i jak nie to nie ja drugie i tak miec bede a
                on ze ja go szantazuje, a jasne ze tak jak po dobroci nie chciał smile)))
                • zuza1978 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:10
                  No to dobry wieczór,
                  Pełna sił zasiadam do komputerka, na forum wchodzę a tam takie cuda...

                  Ale po kolei,

                  Pitulac – gratuluję z całego serca. Też zazdroszczę (no bo w końcu baba pełna
                  hormonów jestem), ale przede wszystkim gratuluję i życzę spokojnych 9 miesięcy.
                  A w pracy spokojnie poczekaj na umowę. Dziewczyno, ty wcale nie musisz kłamać,
                  ty po prostu nie masz obowiązku informować swojego pracodawcy, że ostatnie dni
                  cała w stresie wpatrywałaś się w dwie kreski na teście ciążowym. Teraz masz po
                  prostu się cieszyć a nie sprawdzać, czy twój pracodawca jest człowiekiem.
                  Powiesz mu w swoim czasie.
                  No i podobno na Zwycięstwa mieszkasz, nie wykluczone, że Twój dom widzę z okna
                  kuchni...

                  Erga, one są cudowne wink)))) wszystkie! Aż chyba sobie jakąś rybkę zakupię, żeby
                  instykt opiekuńczy na czymś wyładować.

                  Stokrotko, biedaku, Balbinka ma rację, pisemnych instrukcji żądaj. Ja na
                  szczęście na skierowaniu na zastrzyki mam wszytsko rozpisane, tylko co chwile
                  zaglądam, żeby się upewnić, ze na pewno jutro będą mnie kłuć

                  Anialm, znam ten ból związany z zaopatrzeniem sklepów, człowiek czasami czuje,
                  jakby z innej epoki pochodził. Moje złe samopoczucie skończy się pewnie za pod
                  koniec tygodnia, jak do największej dawki się przyzwyczaję. Już to
                  przechodziłam, tylko teraz jest gorzej, ale wiem, że potem wszytsko minie. Mam
                  cichą nadzieję, że na tym opakowaniu się skończy...W końcu zbijanie prolaktyny
                  to blokowanie czegoś tam w przysadce mózgowej. Tylko chłopaki w pracy pewnie
                  niedługo pomyślą, że już zaciążyłamsmile Ale jest jeden plus tych tableteczek –
                  gładka cera na wiosnęsmile))

                  Marudka, a to przpadkiem nie jest dieta kopenchadzka? Przeciez to jakieś
                  tortury okropne, po co? A i odrobina tłuszczyku jest potrzebna, on ma jakiś
                  związek z estrogenami (chyba...)

                  Ant, ty to masz pomysłowe dziecko. Podobno mój najstarszy brat zostawiony na
                  chwilę w piaskownicy postanowił najeść się piasku, jak rodzice to zobaczyli,
                  to go wpychał w siebie garściami, ziarenka między zębami długo chrzęściły

                  Melba, jak słysze takie historię o fachowcach, to mnie przerażenie ogarnia, bo
                  my musimy wyremontować łazienkę i kto nam to uczciwie zrobi? Taki ze mnie
                  prawnik, wiem jak rozprawic się z firma budująca fabryki,a z takim np. panem
                  Heniem to sobie nigdy nie radzęsmile ) )

                  Bebelku, ja się podpisuję – przeslij jakieś zdjęcia, ja tak lubie mieszkanka
                  pooglądać...

                  Fantaisie, ty tutej nie pisz o żadnych wylewach, bo ja jutro na pierwszy z
                  serii idę...

                  Maruda, Potwors, ja tak tylko kiedyś się w herosów tak się wciągnęłam. Teraz
                  już nie ruszam gier, bo pamiętam, jak kiedyś z M całą niedzielę jedną rozgrywkę
                  przeciwko sobie i komputeroi rozgrywaliśmy. W przewrach biegliśmy obiad gotować
                  na zmiany, jedlismy z talerzami pomiędyz klawiaturą, pupy bolały od twardego
                  krzeszła i noc nas zastała i trzeba było skończyć...

                  No i właśnie odswieżyłam .... Balbinko, nie wiem co powiedzieć, mogę Ciebie
                  tylko wirtualnie przytulić. Ty i tak jesteś dzielna. Idzie wiosna, musi być
                  dobrze

                  I tyle pamiętam i na tym kończę, bo nigdy nie wyślę...No i nowy wątek się
                  pojawił..
                  • althea35 Kosmici 20.03.06, 22:13
                    I co ja mam zrobic z tym gosciem w tym lochu z robalami? No bo ile mozna robale
                    zrzucac?
                    • althea35 Re: Kosmici 20.03.06, 22:19
                      Podpowiedzcie cos, bo spac chce isc...
                      • bebell Re: Kosmici 20.03.06, 22:22
                        ja nie pomogęsad( nie grałam w to nigdysmile)
                        • althea35 Re: Kosmici 20.03.06, 22:24
                          Eee... to ide sac. M. juz czeka. Leb mi peka i znowu mnie boli gardlo.
                          • bebell Re: Kosmici 20.03.06, 22:24
                            dobranoc Altheasmile)
                  • zuza1978 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:14
                    Ant, a jaki egzemin wyznaczyli na 8 lipca?
                    • ant25 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:14
                      Na aplikacje smileWidze ze pokrewna dusza smile
                      • fantaisie Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:17
                        Kochane robię ewakuację do łóżeczkasmile jutro rano jadę na badanie progesteronu,
                        mam nadzieję, że te zastrzyki coś pomogły....
                        Buziaki i kolorowych snówsmile
                        Pomysł z winkiem i striptizem bardzo mi się podoba.....
                        papapa
                      • zuza1978 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:19
                        to już wyznaczyli, szybko. Ja pokrewna dusza, a jak. Prawnik a chce dziecismile
                        Wśród moich znajomych prawników to nie za dużo takichsmile
                        • bebell Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:21
                          my mamy dużo znajomych prawnikówsmile) ale to głónie faceci sąsmile) i prawie wszyscy
                          już dzieciaci! po dwoje i po troje dzieciaków mają, a wszyscy maksymalnie 3 lata
                          po trzydziestce...
                          • zuza1978 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:25
                            Z jednym takim prawnikiem co tez chce dzieci a jest przed trzydziestką to ja
                            nawet sypiamsmileMój ślubny jest jednym z nich...
                        • ant25 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:22
                          Są sa tylko się nie przyznają, ja za wzór mam pewna dziewczyne z forum dla
                          prawniczek, mama dwójki dzieci skonczyła sedziowska dostala się na adwokacka i
                          jeszcze pracowala,
                          • bebell Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:23
                            nasz bliski przyjaciel niedawno przydział sędziowski dostałsmile) sądził w sprawie
                            o kradzież kubełka z KFC (pełnego)smile))
                            • ant25 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:24
                              big_grinDDDD Bebell przeciez nie moge tak rżec w pustym pokoju smile))))
                              • bebell Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:25
                                też rżałam, jak piotr mi o tym opowiedziałsmile) a on sie obruszył i powiedział:"co
                                chcesz, to kradzież z rozbojem była!" big_grinDDDD
                                • ant25 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:28
                                  Rozbrojem to napewno big_grinDDD Rozbroił mnie na tysiac kawałkówsmile))))

                                  Oj ja tez bym mogła posypiac nie dosc jeszcze ze z prawnikiem to jeszcze takim
                                  ktory chce miec dzieci i jeszcze przed 30 tka ale nie ma tak dobrze nawet jedno
                                  się nie pokrywa smile)))
                                  • zuza1978 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:31
                                    Ant mój taki chętny, bo mu w domu żadne maleństwo nie biega. Chłopak młody i
                                    nieświadomy, to łatwiej pokierowaćsmile
                                • melba7 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:28
                                  No dobra, idę do łózka ćwiczyć silną wolęsmile
                                  Dobranoc, drogie paniesmile
                                  • bebell Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:30
                                    śpij dobrze Melbasmile) i niech Ci się przysni to, co Horticesmile) albo może lepiej
                                    niesmile))
                                    • melba7 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:30
                                      ja nie miewam koszmarówsmile
                                      mam baaardzo realistyczne snywink)
                                      • bebell Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:32
                                        to czasem gorzej niż koszmarysmile)
    • bebell Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:33
      Dobra tez lecę spac. Jutro przed 8.00 mam randkę z panem od kuchnismile) dziś
      odkryłam, że facet ma na imię Mariusz, a ja do niego: Panie Marku i Panie
      Markusmile) nie protestowałsmile)
      • melba7 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:35
        może go Bebellku nauczyli,coby się z inwestorem nie spierałwink))
        A o czym Wy z Ant mówicie, jeśli mogę spytać???wink
        • fantaisie Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:36
          Spokojnej nocki Melbuśsmile
          • balbinka74 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:48
            No i zmilkly ....juz sie boja nalotu gaski balbinki.., by im ptasiej grypki nie
            przywlekla....

            I wiecie co, humorek mi troche wrócił, jak sobie tu poczytałam.....Poważna
            prawniczka i stiptis....

            Zuza, w Poznaniu mam troszke rodziny prawników...wujek sedzia, kuzyn prokurator
            (chyba jeszcze)a kuzynka na aplikacji sedziowskiej...

            Dzięki babeczki!!!Jesteście bardzo kochane!!!!
            • ant25 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:49
              O balbinko rodzinę masz wprost dla mnie smile)) Moze się do Poznania przeniosesmile))
              • erga4 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 23:07
                hehe he - kradzież z rozbojem?? kubek z KFC ?? no ładne klocki!!

                Zuza - jestem pod wrażeniem twojego postu kochana!! no no - dłuższe to chyba
                tylko gviazdeczka pisze smile)
            • ant25 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:51
              A propos jaka ze mnie powazna, w zadnym razie, mam zamiar puscic w pył mit ze
              prawniczki to tylko kariera, sława blaski oklaski ach oklaskismile))
            • zuza1978 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:55
              Balbinka, Ty to masz rodzinkę, no no. Może kiedyś spotkam twojego wujka na
              sali...
        • ant25 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:40
          Melbus o moim M bo on ani alkoholu nie lubi ani kawy nie pije nie pali to on
          taki wiesz ekologiczny jest jak skóra tylko nie mieciutki smile))
          • bebell Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:42
            A Abie wraca 22.03... tak mi sie przypomniałosmile))
            • ant25 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:44
              To juz tuz tuz,

              Spadam bo przeczytałam tylko 2 art,

              Balbinko Ty się moimi egzaminami nie przejmuj moze jenak wiosenka Cie skusi do
              wycieczki ?smile
          • zuza1978 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:43
            Ant, a na którą aplikacje się wybierasz?
          • melba7 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:43
            hehe, załapałam...ekologiczny, mówisz...kup mu herbatkę z guaranywink))
            • ant25 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:46
              Mowisz ze zadziała ale mam nadzieje ze w dobra strone smile

              Zuza zawsze myslałam o radcowskej ale ostatnio szale przewaza marzenie o todze
              z zieloną lamówkąsmileWiec adwokackasmile
              A Ty przed , po czy w trakcie a moze w innym kierunku ?
              • zuza1978 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:50
                na szczęście egzaminy już mam za sobą, jestem trakcie radcowskiej. Zdawaj do
                niebieskich, my jesteśmy fajnismile, nie mamy urzedówek, i telewizji jak źle mowią
                o prawnikach, to o radcach zawsze zapominająsmile
                • ant25 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:53
                  Niebiescy, mówisz, pomysle smile)Argumenty masz faktycznie dobresmile
                  Na którym roku jestes ?
                  • erga4 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:58
                    no wyście chyba oszalały!!! tyle postów, nowy wątek i znów prawie setka!!!

                    Melbuś - straszbnioe mi się dziwnie zrobiło jak przeczytałam o tych laskach z
                    forum... gdzie to czytałaś??

                    Balbinko-nie smuć się proszę!!! ja też często tak myślę i mówię do mężusia-
                    czasami aż mi głupio że mu tak mówię bo on wychodzi z założenia że nieważne czy
                    się uda czy nie to i tak chce być ze mną i już. I że są inne fantastyczne
                    rzeczy w życiu, i że bez dzieci można też żyć i takie tam.. i choć mi ciężo to
                    dobrze jest mieć przy sobie taką kochaną osobę - będzie co ma być. TEN w górze
                    ponoć wie co robi.
                  • zuza1978 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 22:59
                    Jestem na drugim, więc już mogę w sądzie stawać, co jest o tyle fajne, co
                    strasznie stresujące. I moja prolaktynka z każdą rozprawą rośniesmile) Ja ci mówię
                    Ant, niebieski jest ładniejszy..

                    A Balbinki wujka pewnie spotkam na praktykach i da mi do domu masę uzasadnieńsmile
                    • ant25 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 23:01
                      Baby lece chociaz godzinke pouczyc się bo inaczej zileony czy niebieski nigdzie
                      nie zaznacze sowjej obeności a tego bym nie chciała oj nie smile
                      • zuza1978 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 23:05
                        Ja też mówię dobranoc, bo jeszcze masa roboty przede mną, a tylko pół strony
                        udało mi się napisać.
                        Śpijcie słodko...
                        Ps. Ant, dopiero marzec, jeszcze zdążyć te wszystkie kodeksy wkućsmile
              • kocurek100 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 23:06
                No to i ja sie melduje smile
                Od razu sie przyznaje nie mialam kiedy pisac sad i nie bede miala poki co... no
                chyba, ze z domku poznym wieczorem (jak maz nie widzi). Nawet w piatek zaczelam
                w pracy pisac ale nie skonczylam juz niestety sad Za to weekend mialam naprawde
                super - calkowicie oderwalam sie od rzeczywistosci (czyt. dom-praca-dom i zero
                spacerow). Prawie cala sobote spedzilismy na Starowce. Wybralismy sie na 17 do
                Dominikanow na msze - Bebell i Ant (o ile sie nie myle) byly w niedziele
                rano smile Apropos Ant - jakiego koloru jest Wasze autko? Stalo na swiatlach w Al.
                Solidarnosci i tak sie przygladalam i przygladalam...
                Pewnie niedlugo wyrwe Stokrotke na spacerek - oczywiscie jak sie zgodzi smile
                Mniej wiecej przeczytalam co slychac u Was kochaniutkie smile
                Pitulac - gratulacje!!!
                Erga - powtarzam sie, ale co tam... psiaczki sliczne!
                Balbinko - nie martw sie bedzie dobrze smile Jak tylko bedziesz chciala sluze
                namiarami na brata Franciszka - dziwny facet ale najwazniejsze, ze skuteczny smile
                Lalisia ostatnio tez cos nie pisze - pewnie zajeta Amelka... smile
                No i nasze Gwiazdeczki - mam nadzieje, ze niedlugo opuszcza szpital!
                Pozrawiam Was bardzo mocno!!!
                • erga4 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 23:09
                  dobranoc siostry!!
                • ma_ruda2 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 23:16
                  ja z wami zwariuje!!! nowy wartek, a one tyle postow natrzaskaly!!! boshe!!

                  Melbus - tytul boski!! no i podaziwiam za wstrzemiezliwosc!!smile

                  Ergus - psiaki cudne. tedz bym chciala, ale ...

                  Balbinko - ja tez zapraszam do w-wy, i obiecuje rundke honorowa yarisiem... a
                  tak wogle to mocno utulam smile tylko przyjedz. i nie czekaj lata... ja sie chyba
                  tez do tego Kocurkowego mnicha udam ...

                  KOcurku - witamy i przypominamy o koniecznosci meldowania sie przynajmniej raz
                  dziennie na forum big_grinDD

                  Antus - winko i striptiz - bomba plan - co do rury (do tanczenia) to sluze moja
                  w kuchni big_grinD

                  Ja tez prosze o insytrukcjie do tej planszy kosmitow z robalami, bo sie mi rura
                  urwala sad( i dalej nie wiem co robic. lunatk jednak fajniejszy smile

                  no i masz babo placek - wiecej nie pamietam.

                  No i news: pisze do was po pierwsze primo z wyrka, a po drugie primo z laptoka.
                  MAM net wlaptokusmile)) HURRRA!!!
                  Branoc laski... jutro dopiero wtorek sad
                  • ma_ruda2 Re: Topimy pociannę:) 20.03.06, 23:18
                    Juz 2 raz mi sie w poscie "news" na czerwono zrobil, ki diabel??? to niechcacy.
                    jeszcze raz branoc smile
                    • potwors Kosmici 21.03.06, 00:01
                      taki stwor po lewej stronie musi zjesc jednego robala. i wydalic. a mucha potem
                      na to siada, i jak znowu kazecie jej latac, to wpada w pajeczyne. i chyba potem
                      po nitce mozecie przeskoczyc do dziury na prawo od rury. a przynajmniej tak
                      jakos ja zrobilam i zadzialalo. Lunatyk fajniejszy i szybszy, ale tu niesamowity
                      ten swiatek i grafika...

                      Nasi goscie z kolacji wlasnie wyszli...

                      Dobranocka.
    • lalisia78 Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 07:15
      oj widze ze jajestem bardzo ale to bardzo do tylu nawet nie widzialam nowego
      watkusad witam sie wiec z wami co u mnie napisalam w starym watku
      • lalisia78 Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 07:23
        aha ide dzisiaj z amelka na pierwsza wizyte do lekarza wazylam ja tak mniej
        wiecejna starej wadze w domu i wedlyg niej ma 3150 czyli ladnie przybiera na
        wadze co zreszta widac juz ma 2 brode. Jest nadal grzeczna wczoraj jak zasnela
        o 11 to budzila sie tylko na jedzenie i spala dalej wkoncu o 17 musialam ja
        wybudzic zeby w nocy spala no i po kompieli spala dalej a nawet jeszcze spismile)))
      • lalisia78 Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 07:39
        img111.imageshack.us/img111/7711/p31602939vr.jpg
        img229.imageshack.us/img229/5186/p31702961ru.jpg
        img229.imageshack.us/img229/1589/p31302929vn.jpg
        img229.imageshack.us/img229/7761/10002484zl.jpg
        • nika112 Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 08:25
          Witam wiosennie,

          Lalisiu mała Amelka prześliczna smile
          Balbinko ściskam Cię mocno, nie smutkuj się tak bardzo, napewno będziesz miala
          swoje maleństwo już wkrótce. Wycieczka do W-wy to świetny pomysł, napewno
          poprawi ci humor.
          Erga pieski są super, ach gdybym tylko mogła wziełabym jednego.

          U mnie wszystko dobrze, czuję się nawet nieźle. Zaczeliśmy remont łazienki i
          pokoiku dla córeczki. Postanowiłam spróbowac sama narysowac postacie z Kubusia
          Puchatka nad łóżeczkiem. Jak mi sie uda to będę bardzo zadowolona, a jak nie to
          wymyslę jakieś inne dekoracje. Narazie probuje na starych ścianach.

          Dużo słonka
          • hortika Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 08:51
            cześć we wtorek!!!
            Ależ Amelka piękna-co ja mówię, przepiękna!!!
            Melba, czy ja kiedyś mówiłam, że ja miewam koszmary? smile))
            ANtuś, nie masz pojęcia jak Cię podziwiam-kiedy Ty dajesz radę się uczyć???
            Zresztą po co pytam- dalej zarywasz noce.., a serducho badałaś? czy czekasz na
            klapsy???
          • pitulac Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 08:52
            Witajcie!!!

            Ale żeście nabombały już tych postów?! SZOOOOOOK!!!!

            zuza1978- fajnie, że miszkamy blisko siebie; może kiedyś się spotkamy? pod
            koniec roku wyprowadzamy sie ze Zwyciestwa do Dąbrówki za Skórzewem. Troche
            szkoda, ale juz buduje się dla nas piękny domek smile
            erga- psiaki są do zjedzenia!!! Boskie!!! Podobnie, jak Ty piszę pracę, tyle,
            że licencjacka z socjologii. Oczywiście- wogóle mi nie idzie sad
            ma_ruda- rposzę cie nie stosuj tej koszmarnej diety kopenhaskiej- to zabójstwo
            dla organizmu- tylko go zakwaszisz i zadnych rezulatatów dłuższych nie
            osiagniesz. niedawno przeszłam diete odchudzającą i zrzuciłam 5 kg. Piłam
            rewelacyjne krople b-01. Powoduja znaczne zmniejszenie łaknienia i
            przyspieszają przemiane materii. Polecam, bo działają nawet na mnie-
            straszliwego zarłoka wink
            Melba- jestes barankiem? to tak jak ja! kiedy masz urodziny?? ja musze czekac
            do kwietnia. To nasz czas!!!
            Balbinko- ściskam Cie mocno, cóż więcej powiedzieć
            Lalisia- amelka jest przecudowna!!!!

            więcej nie pamiętam, ale serdecznie pozdrawiam.
            Normalnie, w Poznaniu, słońce świeci- jakie licho?? Wiosna czy co??
            duza buzka
            • ma_ruda2 Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 09:12
              Witam i ja wtorkowo.
              Bebel usciski dla ciebie i twoich coreczek smile

              Lalisia - Amelka cuda, obie sa cudne!!!

              Pitulac - mowisz ze to taka zla dieta? mam zamiar ja tylko tydzien stosowac,
              wiec moze sobie bardzo nie zaszkodzesmilea te krople to skad sie bierze, z apteki?

              chyba naprawde wiosna przyszla, bo od rana kicham i z nosa mi cieknie big_grinDD
              • pitulac dieta 21.03.06, 09:34
                ma_ruda- no podobno ta dieta to koszmar dla organizmu. Porzuć ją dla tych
                kropli. Kupujesz je w aptece i kosztuja ok 80 pln, ale wystarczaja na okolo 6
                tygodni. Pijesz od 2 do 5 kropli na 1 litr wody i wypijasz ten litr codziennie,
                miedzy posilkami. Po tych kroplach odczuwalam głód, ale jak zaczynalam jesc to
                roslo mi wszystko w buzi, do kibelka latalam co chwila. Po jakims tygodniu nie
                odczuwalam do jedzenia takiego pociągu jak wczesniej. Oj, a ja bardzo lubie
                jesc, bardzo, bardzo. No i tym sposobem poszlo w ciagu miesiaca 5 kg.polecam. A
                oprocz tego bardzo ograniczylam weglowodany, chleb tylko rano i czarny, no i
                zero makaranow, ktore uwielbiam. Powodzenia
              • ant25 Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 09:40
                Ot to to Pitulac dobrze mowi ja te diete uz mialam i faktycznie efekt jest
                super bo gubi sie duzo w krtkim czasie ale dla zdrowia to nie jest wcale dobra,
                i wcale trwalego super efektu nie daje,
                Ale krople brzmia ciekawie oj ciekawie
    • enterek77 Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 09:24
      Dopadłam Wassmile)))
      Lalisia, zdjęcia SUPER! Ergusi teżsmile)))
      Ergus, dzięki za info odnośnie badań... idę jutro. mam nadzieję, ze pozbędziemy
      się tych wstrętnych paskudztw....A kysz!
      na razie tylko Was podglądam, bo pracy dużosad jutro zamierzam wziąść wolne. musi
      się udać...
      Ant, co z planami? bo cosik mi umyka... albo pomieszałamsad(( czy Ty się
      zastanawiałaś nad wyjazdem? a teraz cosik o egzaminach? oświećcie mnie?sad((
      zmykam
      pozdrowionkasmile))
      gdzie widziałyście wiosnę????
      • erga4 Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 09:54
        Amelia przecudna!!!!! ja też chcę!!!!!!!!

        Pitulac-ja piszę pracę magisterską koledze smile)))
        swoją obroniłam prawie 3 lata temu smile
        • ant25 Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 10:01
          Enterku nic nie pokreciłas tak chce zdawac egzamin na aplikacje, a wyjechac
          chcial moj M ale na razie odłozylismy te sprawy do listopada z roznych wzgledow.
          Pitulac Socjologia a wiesz ze Bebelek kosi swoich studentow wlasnie z tego
          kier ?
          • erga4 Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 10:51
            Łomatko-następna się bedzie odchudzać???
            oszalały kobity!!!

            A właśnie-coś ostatnio zaniedbałyśmy się ze zdjęciami... ja np nie wiem jak
            wyglądają nasze nowe koleżanki... oj nieładnie tak. zawsze wysyłałyśmy sobie
            fotki - ale po tym co Melba napisała to aż dreszcze mam...

            Melbuś - gdzie o tym czytałaś???
            • pitulac Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 11:01
              Jezu, erga, tez bym chciala, zeby ktos napisal za mnie te prace. kolega
              powinien po stopach Cie calowac....
              Bebell kosi z socjologi? ciekawe z jakiej?? ja pisze prace n atemat opieki
              palitywnej- temat troche ciezki, ale za to bardzo ciekawy.

              Erga, mam przyslac na forum swoje zdjecie? serio, serio??

              Krople kupuje sie w aptece i na prawde je polecam. Nie maja zadnej chemii-
              tylko mieta pieprzowa, melisa i koper wloski www.b-01.pl
          • althea35 Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 11:08
            Hej laski!

            No pieknie nastukalyscie!

            Lalisiu, Amelka przesliczna i przeslodka!

            No nie, wlasnei dostalam maila ze szkoly... ze egzamin jutro jest nie tylko ze
            slownictwa i wyrazen, ale z tresci tez... no pieknie.
            W takim razie spadam do nauki!

            A, moj M. tez taki ekologiczny, niepijacy, niepalacy, kawy nie pije.

            Buziaki!
            • erga4 Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 11:23
              Pitulac- my na maila sobie rozsyłamy zdjęcia - bo po co ktoś z zewnątrz ma
              oglądać smile

              Koledze też nie chce się pisać i mnie prosił. szukał kogoś komu mógłby zlecić
              napisanie i nieźle płaci-to ja zaproponowałam mu że mu chętnie pomogę. Nie wiem
              czy mi się uda całą napisać ale 1 rozdział już skleciłam smile
            • erga4 Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 11:24
              Althea - mój też ekologiczny!! no może tylko czasem lubi się napić smile
              Ale ani kawy ani palenia!!
              • ant25 Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 11:28
                No Ergus, jak nabedziesz juz wprawy to moze z tego wlasny biznesik powstaniesmile))

                A ja sie dzisiaj spiełam z szefem najwyzszym, ale tak delikatnie, zobaczymy co
                z tego wyjdzie,
                Rozmawiałam dzisiaj z jedną dziewczyna ktora prowadzi niedaleko mojej pracy
                sklepik z uzywanymi ciuszkami dla dzieci ciuszki ma bardzo fajne, i ma w drodze
                trzeciego dzidziusia, a jest mniej wiecej w moim wieku, i zadowolona, maja z M
                ten sklepik i nie narzekaja a tu czlowiek musi siedziec po te 8 godz i jeszcze
                uczyc się wieczorami to wszystko jakies nie takie,
                • bebell Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 11:46
                  Yo!

                  Erga- piszesz pracę za pieniądze??!!?? o matkosmile))

                  Antuś- zrobimy własną knajpkę i będzie oksmile)) luz-bluessmile)) a jeśli chodzi kolor
                  na todze to nasz najlepszy przyjaciel tez zdecydowanie uważa, że niebieski jest
                  najbardziej okejsmile))

                  Ma_rudka- świetnie, że laptok działa!!! teraz możesz do nas pisac przyjmujac
                  dziwne pozycjesmile)

                  Pitulac- i owszem koszę z socjologiismile) właściwie każdej, bo prowadzę coś w
                  rodzaju wstępu do socjologii. a specjalizuję się w socjologii polityki, kultury
                  i edukacji oraz problemach społecznych (matko, ale mi sie kiedys chciało???). ta
                  opieka paliatywna to pod problemy spoleczne u nas w Instytucie by podpadala, ale
                  jak jest w Poznaniu to nie wiem???

                  Kocurek- fajnie, że zajrzałaś choc na chwilkęsmile) wysyłaj chociaż posty z tekstem
                  "u mnie ok"smile))

                  Althea- to Ty masz niezły ten poczatek kwietia! 03.04 egzamin a dzień później
                  ten ząbsad( będziemy Cię wspierac!!!

                  Anialm- ja rozumiem, że ślub blisko, ale Ty się jednak nie forsuj za bardzo! I
                  jak po powrocie Nuli do przedszkola?? pomogło na długie spanie?smile))

                  Balbinko- Ty się nie wykręcaj! i do lata nie czekaj! pakuj się w pociąg i
                  przyjeżdżaj! tu trzeba działac szybko! po co czas tracic?????

                  Cytruś- czys Ty juz wyzdrowiala?? czy zaniemogłas już całkiem biedaczko??? daj
                  jakiś cynk!

                  kissy Laski

                  ps. Melba- ten sen Hortikismile) zaraz koszmarsmile)
                  • althea35 Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 12:01
                    Bebelku i na tym jeszcze nie koniec. Mam po prostu urwanie glowy... do tego
                    jeszcze ustnie i pisemnie ksiazka, egzamin ustny i dwie czesci pisemnego (jedna
                    80 min, druga 5 godzin). Dopiero pod koniec kwietnia bede mogla odetchnac.

                    Marudka, nie mam jak laptopik! A czemu to tyle czasu zajelo? Bez kabla juz
                    nadajesz, tak?

                    To Abi jutro wraca, tak? Pewnie wypoczeci obydwoje z kamyczkiem. Mam nadziej,ze
                    zaraz zda relacje!
                  • erga4 Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 12:12
                    Ano za kasę piszę... muszę oddać pożyczone pieniązki na autko smile)
                    Swojej własnej nie pisałam hihi ale mam już na swoim koncie 1 magisterską,
                    licencjacką i jakąś pracę zaliczeniową (coś w stylu licencjata)
                    • ant25 Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 12:17
                      Erga to odrabiaszsmile

                      Bebelku to ja Cie prosze zrobmy cos szybciej bo mnie tu dzisiaj z rownowagi
                      wyprowadzili totalnie, az mi się chce trzasnac drzwiami i powiedziec a teraz
                      ide prowadzic kafeje i mam was gdziessmile)
                      • ma_ruda2 Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 12:19
                        ja tez che kafejke!!!!! wezmiecie mnie do spolki???? co??? pliz... tez ma dosc :
                        (
                        • ant25 Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 12:23
                          O no to mi się podoba, to kiedy zaczynamy ?smile
                          • ant25 Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 12:24
                            Moge juz trzasnąc drzwiami ?I zostawic ich tu z ich humorami ?
                            • erga4 Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 12:26
                              No to wy otwierajcie knajpkę a ja przyjadę do was na kawę i ciastka!!!
                              • kocurek100 Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 12:53
                                Czesc Laseczki!
                                Bebelku - melduje wszystko ok smile
                                Robie sobie chwilke przerwy na lunchyk i sprawdzam co tam u Was smile
                                Lalisia - Amelka przesliczna!!!
                                Widze, ze temat diety dominuje smile Moja ginka - rok temu po poronieniu
                                powiedziala - jezeli chce Pani starac sie o dziecko szybko, prosze nie stosowaz
                                ZADNYCH DIET!!! Tak wiec, mimo tego, ze przybylo mi tu i owdzie (delikatnie -
                                ale zawsze) oraz mimo nadchodzacej wiosny nie odchudzalam sie... Z dieta pewnie
                                zaczekam az sfinalizujemy nasze plany rodzinne (chcemy zachowac krotki
                                odstep) smile
                                Antus, Marudka - ja tez mam dosc tej pracy - najchetniej nic bym teraz nie
                                robila... ale musze pozamykac sprawy. Jak juz bedzie ta kafejka to chetnie bede
                                sprzatac!!!
                                Ciekawe co tam u Gwiazdeczek? wiecie cos?
                                Milego dzionka!!!
                                • potwors Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 13:31
                                  Witam wtorkowo!

                                  O, widze, ze sie kafejka klubowa szykuje - miejsce na spotkania bedzie jak
                                  znalazl!!

                                  ALthea - rzeczywiscie ciezki okres Cie czeka! 5 godzin pisemny!!! Bosshe, ja na
                                  maturze ledwo tyle wysiedzialam, myslalam, ze zwariuje!

                                  Erga - podziwiam szczerze, dla mnie pisanie pracy bylo koszmarnym koszmarem!

                                  Marudko - nie ma to jak laptok z netem, co? nie moge sie doczekac, kiedy bedzie
                                  cieplej i bede zasiadala sobie z nim na balkonie...

                                  Lalisiu, Twoje dziewczynki cudne!

                                  MIlego popoludnia!
                                  • ma_ruda2 Re: W warszawie snieg sypie :( 21.03.06, 13:58
                                    patrze przez okno, a tu snieg, kurcze, przeciez od wczoraj wiosna, nie??? a
                                    moze wiosna o tym nie wie, ze od wczoraj ona formalnie urzeduje??? moze trzeba
                                    jej jakos to powiedziec???? ....

                                    wiecie, co? chyba rzuce te diete, mam w nosie. tak wlasnie sobie wczoraj
                                    myslalam czy starajc sie o mlode moge sie odchudzac i to tak drastycznie. i
                                    chyba dam sobie spokoj. szczegolnie ze na @ czekam i nie chce zeby za pozno
                                    przyszla smile

                                    Antus - to co wychodzimyz roboty, teraz??? smile
                                  • cytrusowa jestem, jestem 21.03.06, 13:59
                                    tylko za Wami nie nadążamsad

                                    także poki co najważniejsze to gratuluje nowej zaciązonej, Potwors!!!!!!
                                    samych dobrych chwil przez najblizsze 9mcy.

                                    a ja teoretycznie wyzdrowialam, ale kaszel z charchaniem wciaz mam, nie jest zle.

                                    wiecie, doznalam olsnienia - jestem zazdrosna. ale naprawde zazdrosna - o ciaze
                                    koleżanki i o to, ze od kiedy zaciazyla, nie jestem już partnerem do rozmow, ona
                                    teraz w kontakcie z mamami, mają wspolne tematy. a ze mną wspolny temat to tylko
                                    jezyk, bo chodzimy razem do szkoly ale na inne kursy.
                                    i ogolnie, jak jej wspomnialam wczoraj,z e jutro mamy termin w spr. invitro,
                                    zero reakcji - caly czas byla skupiona na tym, ze dzis szla do lekarza po raz 1
                                    i jak to bedzie.
                                    bylo mi przykrosad

                                    bo ja taka głupia jestem, ze zawsze sie interesuje tyym, co u innych, jak sie
                                    czują, co czują itp. a ją, od kiedy zaciazyla, nie interesuje nasz problem.
                                    pie.. to.
                                    przestaje sie interesowac jej ciazą.

                                    tym bardziej, ze ona i jej facet to typy chorujące na ciaze, nic nei wolno
                                    robic, najlepiej lezec, hehe.

                                    kuwa, kuwa, kuwa....

                                    musialam se ulzyc!

                                    Konsul szaleje, rosie jak na drożdzach ale strasnzie sie drapie i ma lekki
                                    lupierz - zmienia siersc z dzidziusiowej na dorosląsmile i zęby tz. doszlo do
                                    tego, ze ma troche mleczakow, troche stalych - ma tez w jednym miejscu dwa:
                                    mleczaka i prawdziwego, hihihih.

                                    co ja wam chcialam jeszcze napisac....
                                    nie wime!

                                    ze was caluje!!!!nowe foremki tez - na powitanie dodatkowosmile
                                    Czy z Gviazdką już wszystko w porządku - nadal lezy w szpitalu, prawda?
                                    usciskajcie ją ode mnie chocby w smsach.
                                    • erga4 Re: jestem, jestem 21.03.06, 14:09
                                      czesc cytrusku-coś ostatnio mało się pokazujesz..

                                      To pitulac zaciążyła smile))
                                      • cytrusowa sorry za pomyłke!!!!! 21.03.06, 14:12
                                        Pitulac - gratulacjesmile

                                        sory Potwors - ty nie zaciaylas, tak? jesli nie - zycze jak najszybszej ciazysmile

                                        same gafy popelniam....do dupy jestemsad
                                        • ma_ruda2 Re: sorry za pomyłke!!!!! 21.03.06, 14:16

                                          > same gafy popelniam....do dupy jestemsad

                                          Cytrusia - nie przesadzaj dobrze!!!!!!!!!!! ???? cieszymy sie ze jestes i juz
                                          ci lepiej. sciskam mocnosmile
                                        • erga4 Re: sorry za pomyłke!!!!! 21.03.06, 14:17
                                          Cytrusku-no co ty!!!
                                          Buziak dla ciebie na poprawienie humorku!!! jesteś kochana i już!!! proszę tu
                                          bez takich haseł!!!!
                                          • cytrusowa Re: sorry za pomyłke!!!!! 21.03.06, 14:21
                                            no to zdnaie to byl moment mojej slabosci, nie jest zle.
                                            fajnie, ze są takie kochane babki, jak na tym forum.

                                            ciesze sie, ze jestescie
                                            o!

                                            Erga, a co z tymi Twoimi torbielami 0 czy bezie znow zabieg? bo chyba dobrze
                                            przeczytalamwink ze cos ci wykryli, tak?
                                        • erga4 SMS od gviazdki 21.03.06, 14:19
                                          zapomniałam wcześniej go napisać:

                                          "Witam wtorkowo!smile co u ciebie i na forum? moje leniuchowanietrwa,jutro mam USG
                                          i badanie i jeśli będzie OK-wychodzę! Pozdrowionkadla ciebie i dziewczyn!smile"

                                          napisałam jej w skrócie co u nas smile
                                      • pitulac Re: jestem, jestem 21.03.06, 14:16
                                        tak, tak, cytrusku, to ja!!! Ale i na Potworsa przyjdzie czas wink
                                        cytrusek, nie przejmuj sie za bardzo ludzmi; tak naprawde wszystcy jestesmy
                                        egostami i myslimy o sobie. Rzadko kiedy spotyka sie takie grono fajnych i
                                        cieplych kobiet, jak tutaj. Uszy do gory, mysl pozytywnie, a zludzmi - to milo,
                                        uprzejmie i troche na dystans, bo to bardzo pomaga uniknac rozczarowan.

                                        Erga, podziwiam bardzo CIĘ za to, ze piszesz te prace. Fiu, fiuuuuu
                                        • erga4 Re: jestem, jestem 21.03.06, 14:23
                                          ja tylko piszę prace do których nie trzeba żadnych zdolności smile))
                                          typu marketingu i tym podobne, a teraz turystyka smile czyli pisanie o niczym.
                                          takie tam lanie wody i sciąganie informacji z netu.

                                          To nie to co moja praca badawczo - analityczna..
                                          • pitulac Re: jestem, jestem 21.03.06, 14:26
                                            erga, ale powiem Ci, ze strasznie mnie zmotywowalas do roboty nad moja praca.
                                            Normalnie przychodze dzis do domu i trzaskam rozdzial. Lenistwu- mowie dosc.
                                            Mam przeciez ciekawy temat i nie jestem głąb. Dziękuję Ci, Kobieto
                                            Zdolna!!!!!!!!!!!
                                            • erga4 Re: jestem, jestem 21.03.06, 14:27
                                              mnie też nie zawsze się chce.. ale po troszkę piszę.
                                              czasem więcej czasem mniej i powoli do przodu smile
                                              • cytrusowa Re: jestem, jestem 21.03.06, 14:36
                                                ze nie powiem, ze mnie zmotywowalas!
                                                musze sie obronic do wakacji - nie ma juz zmiluj sie!
                                                a praca nietknieta....
                                              • melba7 Re: jestem, jestem 21.03.06, 14:39
                                                I ja jestemsmile
                                                Amelcia cudna, a to zdjecie ze starszą siostrzyczką boskie.
                                                jestem wpieniona maksymalnie.
                                                Nie pytajcie mnie, kiedy otworzę, pliiiiz!
                                                Był magik od scian, termin-minimum 2 tygodnie.Gdybym wcześniej wiedziała,że
                                                tamten buc pójdzie w tango, ścianki już by stały!!!!
                                                GRRRRRR!!!
                                                Dla poprawy humoru ogłaszam koniec wstrzemięźliwosci.Czuję ,ze test owu będzie
                                                dodatni jutro, ale zaczniemy dziś...ma być dziewczynkawink))
                                                • melba7 Re: jestem, jestem 21.03.06, 14:42
                                                  Erga, na gg mi ktoś opowiedział.
                                                  Bądźmy bardziej ostrożne.
                                                  • potwors Re: jestem, jestem 21.03.06, 14:55
                                                    No tak, ja nie zaciazylam - niestety!
                                                    ale mam nadzieje, ze wczesniej czy pozniej mi sie uda - moze Twoja pomylka to
                                                    prorocza?? wink
                                                    Ale jakos w tymm cyklu nie czuje, zeby mialo sie udac.

                                                    Aha, i ja tez mam podobne odczucia: czasami czuje, ze dla dziewczyn, ktore sa w
                                                    ciazy nagle przestaje byc partnerka do rozmow, bo NIE WIEM, tak jakbym byla
                                                    niewtajemniczona, a niektore czasami tak sie jakos obnosza z ciazowymi
                                                    sprawami,jakby reszta swiata kompletnie przestawala sie liczyc. No i podobnie
                                                    bywa, jak juz urodza. No bo i fakt, na ciazach i dzieciach sie nie znam, i tylko
                                                    moge wysluchac - tylko ze ja bardzo chetnie porozmawiam i wyslucham itp, ale nie
                                                    znaczy to, ze jakies tam moje sprawy przestaja byc wazne.

                                                    calusy
                                                  • althea35 Re: jestem, jestem 21.03.06, 15:09
                                                    patwors, a co zrobic w tym levelu z 4 zaworami i dwoma drabinami?
                                                  • ma_ruda2 Re: jestem, jestem 21.03.06, 15:27
                                                    wlasnie co tam trzeba????
                                                    tez tu utknelam sad
                                                  • hortika Re: jestem, jestem 21.03.06, 15:27
                                                    no, skłoniłyście mnie do głębszych refleksji nad sobą tym co piszeciesmile) mam
                                                    nadzieję, że udaje mi się nie dominować moja ciążą w tematach rozmów ze
                                                    znajomymi, ale przyznam się, że pewności nie mam, bo wszyscy o to pytają i tak
                                                    się rozmowa kręci wokół jednego tematu, ale ja często wcale tego nie chcę...
                                                    Cytrusiu, a czy Konsul się już porządku nauczył??? czy nadal po nocach z nim
                                                    wychodzisz??
                                                    Melba-wspólczucia w użeraniu się z fachmanami, Ty sobie może od razu wrzuć na
                                                    luz, bo to na pewno zmarnowane zdrowie- mówię Ci to jako pracownik firmy
                                                    budowlanej od 6 lat brrrrrrr. tego aspektu swojej pracy nie lubię...
                                                    Czy to już jest ta wiosna, którą miały do nas wrócić Atka i Pszczoła???
                                                  • ant25 Re: jestem, jestem 21.03.06, 15:30
                                                    A ooo własnie Pszczoła i Atka powinny wrócic przeciez to wiosna jak by nie było
                                                    kalendarzowa wiosnasmile
                                                    Moze jakis zbiorowy mail czy jakies wołaniasmile))
                                                  • ma_ruda2 Re: jestem, jestem 21.03.06, 15:34
                                                    OOOOOOO !!! ja jestem za zbiorowym mailem i za wolaniami za Atka i Pscola smile
                                                  • potwors Re: jestem, jestem 21.03.06, 16:04
                                                    Hortika, to nie chodzi o rozmowy ciazowe. problem pojawia sie wtedy, kiedy
                                                    przestaje sie przez to dostrzegac innych. Wiec mysle, ze to nie Twoj przypadek...

                                                    Kosmitki, trzeba male zaworki ustawic tak, zeby czerwone koncowki w pionie byly,
                                                    a potem przekrecic duze kolo..

                                                    Aha, i dlaczego uwazacie, ze dieta Marudki jest niedobra dla organizmu?
                                                  • ant25 Re: jestem, jestem 21.03.06, 16:22
                                                    Ja przedewszystkim jestem zdania ze jak się Marudka stara o Marudkowego
                                                    Maluszka to nie powinna się odchudzac i juz czy ta czy inna dieta, ma jesc
                                                    zdrowo i tylasmile

                                                    Marudzia moj szef miał nie wątpliwie dzisiaj okres tak meski smileNormalnie szał,
                                                    to compomyslimy o tej kafejce ?smile
                                                  • ma_ruda2 Re: jestem, jestem 21.03.06, 16:27
                                                    no i ja jak grzeczna dziewczynka, slucham sie kolezanek z forum i powiedzialam
                                                    diecie NIE!!! wole byc gruba i z marudkowym maluszkiem (podoba mi sie) niz
                                                    chuda.

                                                    mojej szefowej nie bylo w pt i pn, dzis ju zo 15 wyszla wiec jeszcze mnie w tym
                                                    tyg nie wkurzyla, ale o kafejce pomyslmy, pomyslmy!!! koniecznie!!!
                                                  • erga4 Re: jestem, jestem 21.03.06, 17:01
                                                    Jeżeli choddzi o Pszczołę to kiedyś pisała że do kwietnia ma przymusową
                                                    przerwę... więc jeszcze 2 tygodnie i powinna się pojawić!!!!

                                                    mój tato olewa juz energoterapeutkę i powiedział że z nami nie jedzie! a
                                                    wszystko przez moją torbiel... sama nie wiem co o tym myśleć.
                                                    A ja pewnie jeszcze raz pojadę i obaczym co będzie
                                                  • matala6 148 post mój ;)) 21.03.06, 17:13
                                                    na wiosennym wątku wink))

                                                    Wrociłam z pracy,
                                                    obiadek lecę robić,
                                                    a wieczorkiem idziemy świetować
                                                    i się integrować wink))
    • anhes Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 17:33
      i ja witam na nowym wątku... wiosennie witam
      • ma_ruda2 Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 17:52
        a ja tak poczulam wiosne ze wlasnie umylam lodowke, tzn polki i szuflady ... a
        niech poczuje i ona ze sie cieplo na dworzu robismile)) ale mi odbija ...big_grinDD
      • kocurek100 Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 19:13
        Czesc Dziewczynki smile
        Gdzie wszystkie jestescie? Jakos przycichlo... ale przynajmniej na biezaco
        jestem smile
        Bebellku, jak masz jakies zdjecia z mieszkanka to chetnie obejrze. Moge
        podeslac Ci wstepna panorame naszego lokum - wstepna bo maz robil probe
        panoramy smile Jeszcze mam pytanko o ta msze dla maluchow u Dominikanow - o ktorej
        jest godzinie? 10.30? Moze kiedys sie wybierzemy smile
        Ergus, jezeli czujesz ze energo Ci pomaga - to mysle, ze jak najbardziej
        powinnas isc! ale nic na sile!
        Zaraz zabieram sie za pracke niestety...
        • feromonka Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 19:17
          Hej dziewczyny ja też melduje sie na nowym watku, niestety mam mało czasu i
          najczęściej kończy sie tylko na meldowaniusad, ale cały czas Was podczytujęsmile

          zaciążonym gratuluję : Pitulacsmile
          Gviazdce szybkiego powrotu do domkusmile

          /u mnie 25dc, ale nie wiem nawet czy ovu dobrze jest zaznaczona przez ffsad

          www.fertilityfriend.com/home/10cb8f

          pozdr, będę sie starała częściej do Was zaglądaćsmile
          • melba7 Sam romantyzm;wiosna przyszła na moje osiedle 21.03.06, 19:38
            jechalismy windą z młodym.Wskazał paluszkiem haczyk pod sufitem windy i powiedział:
            -O, ktoś balonik powiesił
            Obejrzałam ów 'balonik' i dodałam:
            -I nawet napluł do środkawink
            A mój mąż prawie umarł ze smiechu.Zgadnijcie, co to było?
            P.S Boże...gdzie mi przyszło mieszkać...
          • pitulac Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 19:49
            witajcie wieczorkiem.

            wlaśnie wróciłam z oglądania domku- normalnie rośnie w oczach.

            A propos diety- dieta kopenhaska bardzo zakwasza organizm z powodu dużej ilości
            białka i braku innych składników. Ponadto diety bardzo niskokaloryczne nie są
            również wskazane, ponieważ organizm przyzwyczaja się małej ilości kalorii i
            obniża swoje zużycie kaloryczne. Lepiej zrezygnować z "białej śmierci" czyli
            soli i cukrów.

            Przeżywam mały kryzys- to moj 30 dzien od ostatniej @ i zaczynam się bać, że
            ona zaraz przyjdzie. Co prawda nic na to nie wskazuje, bo bola mnie piersi
            (bardzo)... Ginekolog powiedział, że mam przyjść dopiero za dwa tygodnie, bo
            teraz nie będzie nic widać. No chyba się cieszę, ale i dołuje
            sorry, ze tak marudze...
            • pitulac Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 20:45
              no tak, Laski ogladają M jak miłość....
              • melba7 Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 20:46
                a ja się dziwię, że forum zamarło;P
              • althea35 Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 20:46
                Ja nie. Wlasnie wrocilam z zajec. No i mam jeszcze troche do napisania.
    • bebell Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 20:56
      a ja właśnie wrócilam z kolejnego USG. Bąbel ma 5,2mm!!! Przez tydzień urósł o
      3,2mmsmile)) serce robi puk-puk-puk!!
      Niestety kosmówka się odklejasad( krwiak ma ponad 1cmsad( mam lezec i się
      oszczędzac... przy Tośce mało realne... ale jestem dobrej myśli, bo zadnych
      krwawień ani plamień nie mam... mam nadzieję, że się wchłonie...

      ściski wieczorne

      Kasia

      ps. kocurku- msza rodzinna na Freta jest o 10.30smile))
      • althea35 Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 21:00
        Bebelku, jak sie ciesze, ze Tadzio tak pieknie rosnie! No i serducho puka
        slicznie! Mam nadzieje, ze krwiak sie szybko wchlonie. Wiem ze przy Tosi ciezko
        odpoczac, no i jeszcze mieszkanie i fachowcy, ale moze troche rodzinka ci
        pomoze?
        Buzka!
      • ant25 Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 21:03
        Beblku ciesze się na to puk puk i ze zdrowo rosnie, i niestety Tosia musi
        odpuscic nie ma mocnych lez w ciagu dnia ile się da jak na spacer nie wyjdzie
        to tez się nic nie stanie, bedzie musiala się troszke nauczyc zajmowac sama
        sobą,
        Trzymaj się cieplutko, jezeli tylko bede mogła w jakikolwiek sposób pomoc to
        dzwon, pisz,
        • bebell Re: Topimy pociannę:) 21.03.06, 21:09
          big_grinDDDD
        • pitulac dół 21.03.06, 21:13
          troche sie martwie i ciesze zarazem
          dzis jest 30 dzien od ostatniej @ i mam nadzieje, ze nie przyjdzie. A
          przynajmniej nic nie wskazuje na to. Cycuchy mnie bolą, nawet bardziej niz
          przed @, no i bolą mnie już dobry tydzien albo dwa. Ginekolog powiedzial, ze
          mam przyjsc do niego dopiero za dwa tygodnie, bo teraz nic nie bedzie widac. No
          i boje sie,czy wszystko bedzie dobrze, a z drugiej strony jestem dziwnie
          spokojna, ze bedzie dobrze.

          przepraszam, ze tak marudze...
          • bebell Pitulac.. 21.03.06, 21:15
            jeśli chcesz się uspokoic powtórz badnie beta hcg i zobacz czy prawidłowo
            przyrastasmile)
            lekarz ma rację: teraz jeszcze nic nie widacsmile))

            ściskam

            kasia
            • pitulac Re: Pitulac.. 21.03.06, 21:19
              bebell, dzikuje i gratuluje oczywiscie serduszka pukajacego wink Sciskam mocno
              • melba7 Re: Pitulac.. 21.03.06, 21:23
                Bebelku, Pitulac,zobaczycie-wszystko będzie dobrze...smile
                rozsypał mi się worek z fachowcami, a termin 1 kwietnia znowu robi się realny...smile
                Orzeł wylądował i oznajmił,że jest gotowy do pracy i postawi mi ścianki w 4 dniwink))
                • pitulac Re: Pitulac.. 21.03.06, 21:27
                  no musi byc
                  dobrze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  !!!!!!! a scianki tez beda gotowe w 4 dni- muszą
                  być!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                  pozdraiwam i dziekuje
                  • anialm Re: Pitulac.. 21.03.06, 21:32
                    Grzecznie się melduje!

                    Marudko super ze laptop już w sieci. Co za luksus pisanie z łóżeczka smile

                    Lalisiu – ciesze się że maleńka taka grzeczna – ładnie śpi i przybiera na
                    wadze. Alicja ślicznie pozuje z siostrzyczką do zdjęć. No i Ja grzecznie pytam,
                    gdzie ta druga broda???? hę???

                    Nika – fajnie ze się odezwałaś smile widze że remonty przed pojawieniem się
                    maleńkiej idą pełna parą. I koniecznie prześli fotki swoich malowideł
                    pucharkowych na ścianie. Nie wiem czy mówiłaś – ale jakie imię macie wybrane
                    dla córeczki? macie już coś an myśli?

                    Pitulac i Zuza – ja mieszkam na Sołaczu to całkiem blisko Winograd smile jakby co
                    czy mogę się podłączyc do spotkanka…
                    Pitulac – a wiesz o mały, maleńki włos byśmy mieszkali w Dąbrówce….
                    Koniecznie poproszę też zdjęcie – zrewanżuje się smilesmile
                    No i nie martw się że cię troszkę ciągnie jak na @, czasem tak jest. Mnie
                    bolało na początku (czasem jeszcze trochę pobolewa), Fantaisie też … a przecież
                    macica się rozciąga żeby maleństwo miało gdzie mieszkać. Główka do góry! Nie
                    wolno teraz się martwić, trza o siebie dbać!

                    Cytrus – jutro będę myślałm z tobą jak będziecie na tej wizycie. A jak się
                    czujesz przed wizytą?
                    No i bez takich mysli że do d… ktoś tu jest!!! Wszystkie są kochane i wyjątkowe
                    i w ogóle…

                    Enterku – koniecznie weź wolne Ty nam się zapracujesz kochana!!!! Jak tam
                    przygotowania do ślubu, sukienka jakaś nowa na oku… a może biedactwo czasu nie
                    masz?

                    Super że być może Gwiazdka już nie długo wróci do domu… tyko teraz chyba będzie
                    musiała się oszczędzać.

                    Melba – Ja podobnie jak Erga jestem wstrząśnięta tym forum… gdzie o tym
                    czytałaś?
                    A skoro koniec wstrzemięźliwości to może Kubę gdzieś wyślecie do babciu czy
                    cóś… bo po takim czasie to różne rzeczy mogą się dziać wink
                    Historia z "balonikiem" boska... smilesmile

                    Bebell – to twój skarbek rośnie jak na drożdżach przez tydzień 3,2 mm … wow!
                    Mam nadzieję, że krwiak szybko sam się wchłonie… i oszczędzaj się ile to
                    możliwe! Koniecznie.



                    Rany.. gazeta dzisiaj chodzi jak krew z nosa…. koszmar. jeden post otwiera się
                    5 minut.






                • kocurek100 Re: Pitulac.. 21.03.06, 21:33
                  Bebelku, gratuluje serduszka!!! odpoczywaj ile sie da! dzieki za godzinke mszy -
                  postaramy sie kiedys wybrac, bo wiele juz slyszelismy o tej mszy smile
                  Pitulac, bedzie dobrze - czas szbyko leci. Ja sama ciagle marudze i zawsze
                  wynajduje problem... najpierw sprawdzilam bete (pierwszy wynik b.wysoki a drugi
                  jeszcze wyzszy)no i po drugim wyniku martwilam sie, ze za wysoki i to pewnie
                  jakies zabuzenia. Na wizyte wybralam sie w 7tc i widzilam serduszko - a gdbym
                  zobaczyla sama 'nereczke' - zamartwialabym sie czy bedzie bilo... potem kolejna
                  wizyta i strach przed nia itd, itd... wiec jak widac dolki beda ciagle - taka
                  juz nasza natura smile
                  Melba, taki fachowiec to prawdziwy orzel... smile mam nadzieje, ze dotrzyma slowa!
          • balbinka74 Re: dół 21.03.06, 21:29
            pitulak, a marudź, marudź , tutaj wolno!!!!Tylko proszę o więcej optymizmu!!!
            oszczędzaj się, nie forsuj....i musi byc dobrze!!!

            Bebelku!!!Kochanie, no to do łózka i zero biegania i dźwigania!!Wypij sobie
            dzis meliskę na uspokojenie, bo stres teraz najgorszy!Popatrz na Anialm,
            poleżało dziewczę kilka tygodni i już moze spacerować!!!Megi krwiak tez
            zniknął! Proszę włączyć pozytywne myslenie ale mi to już!!!!Najważniejsze,że
            serducho wali jak oszalałe!

            Melbus a czego dotycza te ostrzeżenia??A balonik....superowy...

            Marudko, po dziecięciu będziesz sie odchudzać!!!

            Cytrusiku, jam tez pociągająca...juz mi chusteczek zabrakło....

            feromonko, no to teraz czas oczekiwania...

            Zuzko, jeszcze mam kilku w zanadrzu, ale w innych miastach...plaga ci u nas
            tych prawników....

            Erguś,a ja bym sie jednak na twoim miejscu wybrała...


            • anialm Re: dół 21.03.06, 21:48
              Dzisiaj rodzice zabrali mnie do wielkiego sklepu z sukienkami... no i tylko
              wpadłam w kompleksy i dół... sad Cokolwiek bym na siebie nie założyła wyglądałm
              fatalnie... mam jakies czerwone kropki na dekoldzie, jestem strasznie blada (od
              tego przebywania tylko w łóżku), i mam całkiem spory brzuszek jak na początek 4
              miesiąca... Gwiazdko jakbys mnie zobaczyła to bys pozbyła się kompleksów. Teraz
              mam juz w pasie 81 cm, a było 64... więc poszłam szerko. W bioderkach 92 cm, w
              biuście 94.. więc nic nie leży. A kobieta w tym sklepie to wcale mnie nie
              słuchała - mówiłam jej ze skromne proste sukienki, bez cekinów, różyczek, w
              całości (nie gorsety), i żeby plecy miały zasłonięte na tyle żebym mogła
              staniczek założyć no i żeby nie były beżowe bo blada jestem. To ona chyba na
              złość przyniosła mi wszystkie beżowe, szaro-bure, z cekinami, różami itp. ...
              No i brzucho widać już bardzo...
              Koncepcja mi się posypała... doszłam do wiosku ze nie mogę ubrac sukienki (a
              tym bardziej zamówić w internecie), mam w związku z tym doła-giganta. Nie wiem
              w co się ubrać - garsonka...??? ... nie noszę. CZARNA ROZPACZ, a do ślubu
              zostało tylko tzry tygodnie sadsad
              A na dodatek moja oszukańcza firma oskubała mnie na pieniądzach za luty sad
              pracowałam w lutym 2,3 miesiąca a oni zapłacili mi ze zlecenia tylko 1,3... sad:
              ( jak zobaczyłam dzisiaj wpływ na konto to się poryczałam, i tak ryczałm cały
              ranek... sad wiedziałam że mi nei zapłaca w marcu,a le w luty prawie cały
              przepracowałam... B doszedł jak mi to policzyli - wyobraźcie sobie, że skoro
              nie mogli zabrać z etatu (bo muszą wypłącić 100%), to ze zlecenia zabrali mi
              tyle zebym dostała 2,3 całej pensji (etat + zlecenie).... a Ja jak ostatnia
              idiotka poświęcałam się dla tej firmy... siedziałam po godzinach, brudy
              wyciągałam na prostą... och! az sie wszystkeigo odechciewa, tylko płakac sie
              chce...
              Smęce i marudzę...

              I z góry uprzedzam, że do piątku nie będę mogła zajrzeć na forum bo B jedzie na
              targi do Łodzi i bierze laptopa ze sobą, a Vaio jeszcze nie podłączone do
              internetu.

              Teraz pooglądam sobie o takich którym w życiu niczego nie brakuje i nie mają
              takich problemów z kasą jak Ja - Magdę M. .... smile
              • pitulac Re: dół 21.03.06, 22:04
                Anialn, tak mi przykro..... Nie wiem co powiedzieć. Czy myslalas moze o tunice
                ze spodniami?? spodnie i do tego dłuższa tunika z dużym dekoltem, który
                odciagnie uwagę od brzuszka.

                no a pracodawca- koszmar.Takie wlasnie przyklady coraz bardziej przekonuja
                mnie, ze nie warto pracowac na 100%, bo nikt, na prawde nikt tego nie doceni.
                Bardzo mi przykro

                sciskam Cie mocno i pitulam
              • ma_ruda2 Re: dół 21.03.06, 22:06
                ja bylam na aerobiku, dlatego mnie nie nie bylo smile)

                Bebelek - ale mala Bablica rosnie, jak na drozdzach!!! i serducha posluchalas -
                zazdroszczesmile i wez sobie prikaz gina do serca: lezec, lezec, odpoczywac i sie
                nie denerwowac. wiem ze przy Tosicy trudno ale musiscie sprobowacsmile sciskam was
                wszystkiesmile

                Anialm - kotek ty sie nie martw i nie denerwuj. kiecke znajdziesz, pewnie w
                ostatniej chwili, ale za to jaka szalowa... zobaczysz, zawsze tak jest. a z
                firmami to juz tak bywa... nie mam sensu sie poswiecac dla pracy. dlatego ja
                NIGDY nie siedze po godzinach, a o 16.35 patrzac na zegarek mowie: ale sie
                zasiedzialam big_grinD (pracuje do 16.30). Sciaskm cie kochana!!! zobaczysz wszytko
                bedzie OK!

                Pitulac - co to za glupie mysli ci o glowie lataja? moze faktycznie zrob bete
                jeszcze raz?? wtedy sie uspokoisz!!

                Melbus - ales magika od tych scian dorwala!! brawo!! to kiedy BIG OPEN??? no i
                balonik rewelacja!!!

                lece do wanny zmyc z siebie trudy cwiczen. zajze jak sie ogarnesmile
                • ant25 Re: dół 21.03.06, 23:42
                  No a ja si dzisiaj nawet wczesniej wyrobiłam z planem nauki smile)
                  Bebelku, co to za DDDD ja wiem ze to nie takie łatwe, ale cóz Tosia trud
                  posiadania rodzenstwa musi zaczac juz ponosic, a Ty masz odpoczywac ile sie
                  tylko da zrozumiano!!!!?

                  Anialm, przykra sprawa z ta Twoja firma, ja juz dzisaj obgadałam z M trud kilku
                  miesiecy bez mojej pracy, i bedzie baardzo ciezko, ale trudno wszak to okres
                  przejsciowy i trwac wiecznie nie bedziesmile

                  Marudka z tym laptokiem to masz superowo

                  Melba M się usmiał z tego balonika smile))

                  Erga pewnie pisze intensywnie smile
                  • ant25 Re: dół 21.03.06, 23:43
                    Balbinko M tez serdecznie zaprasza, nie ma na co czekac przyjezdzaj jak
                    najszybciejsmile
                    • melba7 Re: dół 22.03.06, 08:28
                      dzień dobry...w srodęsmile
                      Miałam baaardzo ciężką nocwink
                      Etap wstrzemięźliwosci właśnie się zakończył;już 'po' stwierdziłam,że nie
                      zaszkodzi zrobić świecęwinkno i zrobiłam...a nad łóżkiem mam półki, które leżą na
                      wspornikach, nie są niczym przymocowane, ale zazwyczaj leży na nich sporo
                      różnych rzeczy, więc są stabline.
                      Jak machnęłam nóżkami...jak walnęłam w półkę....spadły na mnie książki.Dobrze,że
                      nie trzymałam tam encyklopedii, bo chyba bym nie uszła z życiem.A mój wredny
                      chłop odkopywał mnie i umierał ze śmiechu.
                      Na szczęście nie mam podbitego limawink
                      • pitulac melba 22.03.06, 08:35
                        Melbus, alez mialas seksualne przygody wink))

                        Witam kobietki slonecznie!! W poznaniu swieci sloneczko i chyba pachnie
                        wiosna wink
                        Rano zrobilam bete i dzis po 14:00 bede miec wynik; pozwole sobie go zameldowac

                        Milego dzionka
                        • melba7 Pitulac;) 22.03.06, 08:45
                          chyba wolę inne techniki niż ' z książkami na głowie'wink))
                          A o becie zamelduj jak najszybciejsmile
                          • ma_ruda2 Re: Pitulac;) 22.03.06, 08:57
                            witam i ja srodowosmile w stolicy tez sloneczko swieci i chyba pachnie wiosna!!! smile

                            Pitulac czekamy na melduneksmile

                            Melbus - ja sobie pomyslam ze jak wam sie uda w tym cyklu (czego zycze z calego
                            serca) - to kazda z nas bedzie po przytulanku robic swiece i zrzucac na siebie
                            ksiazki big_grinDDDD a jakie to byly ksiazki smile
                          • pitulac Re: Pitulac;) 22.03.06, 09:02
                            A propos technik...

                            Pochodze z Łodzi i od 3 lat mieszkamw Poznaniu. Zaraz po przeprowadzeniu sie
                            do Poznania okazało się, ze niektóre słowa są mi nieznane. Jednym z nich było "
                            kulać się"- w wolnym tłumeczaniu oznaczajace przesunac się, poturlac. Po
                            upojnych zapasach z moim małżem, małż mówi do mnie- A teraz kochana to się
                            kulaj. Najpierw udalam , ze nie slyszlam, a potem zaczelam zastanawiac sie nad
                            nowa technika seksową. Gdy zapytalam małża o co mu chodzi, myślałam, że biedak
                            skona ze śmiechu. Ubaw był okrutny ;D
                            • ant25 Re: Pitulac;) 22.03.06, 09:08
                              Melbuś....normalnie czad..smile))))
                              Marudka ma racje teraz wsyztskie bedziemy sobie zrzucac ksiazki na głowęsmile))
                              TYlko ze ja nie ma ksiazek nad głowa ...trudno przejde się do szafysmile)))

                              No chyba doszlismy wczoraj z M do porozumienia mentalengo w kwestii
                              najwazniejszej zobaczymy czy nie stchorzysmile Nie wiem jak sie pisze stchorzysad

                              On w ogole ma ciezko z okazywaniem słownym swoich uczuc ale wczoraj az mi się
                              lezka zakreciła w oku, wieszam pranie w łazience i słysze, jak siedza sobie te
                              moje dwa skarby i tatus mowi do coreczki na ucho "wiesz tak bardzo mocno Cie
                              kocham" z taka niesamowita czułoscia w głosiesmile))
                              • ma_ruda2 Re: Pitulac;) 22.03.06, 09:30
                                Antus - o twoim M to chyba wszystko mozna powiedzec ale nie to ze tchorz,
                                nie??? big_grinDDD
                                • melba7 Re: Pitulac;) 22.03.06, 09:36
                                  Maruda, tylko szklane antyramy wchodzą w gręwink
                                  Zleciał ma mnie między innymi słownik imionsmile
                                  • ma_ruda2 Re: Pitulac;) 22.03.06, 09:41
                                    a jak szklane antyramy to dobrze, mam nad sofa, moge sie z M przytulac na
                                    sofie smile)) ulzylo mismile)
                                    kurde slownika imion nie mam, Melbus jak ci nie bedzie juz potrzebny to moze mi
                                    pozyczysz??? smile
                            • nika112 Re: Pitulac;) 22.03.06, 09:20
                              Witam środowo,

                              na szczęście nie napisałyście tak dużo. Zdążyłam rano nadrobić zaległosci.
                              Melbuś to mialaś dodatkowe atrakcje wczoraj wieczorkiem. smile
                              Pitulac czekamy na wyniki bety!
                              Marudko podoba mi sie Twoje podejście do pracy. Ja też staram się wychodzić o
                              16.00. Zwłaszcza teraz nie zamierzam się przepracowywać.
                              Aniulm napewno znajdziesz ładną sukienkę. Ja swoja znalazłam na miesiąc przed
                              ślubem (no ale my wszystko załatwialiśmy w tempie expresowym w niecale 2 m-ce)
                              i jak pojechalam na 3 dni przed ślubem po odbior to wymagala drobnych poprawek,
                              bo w miedzyczasie biust mi sporo urósł i trzeba było dorabiać pasek przez szyje
                              bo gorset to by go chyba nie utrzymał smile
                              Bebelku cieszę się z maluszek rośnie tak ładnie i ze serduszko bije. Odpoczywaj
                              dużo jak lekarz przykazał.

                              Dziś sniła mi sę Gviazdeczka, ze już dobrze się czuła i wrocila do domku. Oby
                              to jak najszybciej się spełniło.

                              Wczoraj zaczełam proby moich obrazków na scianie, nawet nie wyszło tak źle.
                              Prześle wam probny szkic. Ten byl robiony na starej scianie i bede go musiala
                              zniszczyc, bo bedziemy sciany wygładzać i dopiero pozniej namaluje wlasciwy
                              obrazek.
                              Pozdrawiam i milego dnia
                              • ma_ruda2 Re: Bebelek!!! 22.03.06, 09:29
                                Usciski srodowe dla ciebie i Bablicy smile))

                                Antus - ja tez nie mam ksiazek nad glowa, tylko terarium i zdjecia. bede
                                musiala isc pod polki z ksiazkami sad( Melba, a zdjecia spadajace na glowe tez
                                sie licza?? w twardych ramkach sa.... jak myslisz??big_grinD

                                Nikus - a jakies zdjecia tej tworczej pracy beda????
                                • nika112 Re: Bebelek!!! 22.03.06, 09:51
                                  zdjęcia wysłałam jakies 5 min temu , mam nadzieję ze dojda.
                                • erga4 Re: Bebelek!!! 22.03.06, 09:54
                                  melbuś - ale się uśmiałam z tej świecy - mam bujną wyobraźnie smile))

                                  antuś - fajnie tak usłyszeć takie słowa u własnego faceta...

                                  pitulac hehehe - no w życiu bym nie zgadła co to znaczy kulać smile))
                                  • erga4 Re: Bebelek!!! 22.03.06, 09:56
                                    nika - prosiaczek super!!! ty tak sama go namalowałaś??? czy z czegoś
                                    odrysowujesz?
                                • bebell Re: Bebelek!!! 22.03.06, 09:56
                                  Kochane jestesciesmile) ale wiem to juz od dawnasmile)

                                  generalnie nie jest źle: W ma przestoje w pracy (co za tym idzie z kasą robi się
                                  trochę krucho) ale za to jest w domusmile) nic nie dzieje się bez przyczynysmile) i
                                  nie ma tego złegosmile) odciąża mnie przede wszystkim w opiece nad Tosicą, więc
                                  Łasica nie skacze już po mniesmile) na szczęście pani doktor nie kazała leżec cały
                                  dzień! mam przeleżec w ciągu dnia jakieś 4-5 godzin, więc da sie to przezyc.

                                  Aniulm- strasznie mi przykro z powodu tej pracysad( chamówa maksymalna to jest!!
                                  nie wiem, skoro i tak raczej tam już nie wrócisz, to może zasatnów sie nad
                                  jakims pozwem?? nie wiem na ile to realne jest...

                                  Melba- dodatkowe atrakcje posmile) zawsze cośsmile) i gratuluję fachmana-orłasmile)

                                  Nika- tez zapisuję sie na zdjęcia Twojego malarstwa ściennegosmile))

                                  Fantaisie- wszystko ok??? nie odzywałaś się wczoraj wieczorem...

                                  Ma_rudka- ściskam Cię mocno!! Ty juz wiesz, za cosmile))

                                  kissy Laski

                                  k.
                                  • erga4 Re: Bebelek!!! 22.03.06, 09:57
                                    aaa no i zapomniałam uściskać bąbla Tadzia i jego mamusię- dzielny chłopak
                                    rośnie jak na drożdżach!!! i serducho puka puk puk puk. pogłaskaj brzusio ode
                                    mnie smile
                                    • ma_ruda2 Re: Bebelek!!! 22.03.06, 10:01
                                      co wy zescie sie tak na tego Tadzia uparly??? przeciez to dziewczynka bedzie!!!!
                                      NO!
                                      Bebelek - dobrze ze W w domku smile

                                      ja prosiaczkow nie mam Ergus przeslesz mi??

                                      Wlasnie gdzie Fantaisie!!???
                                      • bebell Re: Bebelek!!! 22.03.06, 10:03
                                        Właśnie! Tadek i Tadeksmile) ale ma_rudka dobrze, że chociaż Ty mnie wspieraszsmile)
                                        to dziołcha musi byc!
                                        • melba7 Re: Bebelek!!! 22.03.06, 10:06
                                          bebell, dziołcha to u mnie ma byćwinkja już mam chłopakawink
                                          Idę na pocztę..wink
                                          • melba7 Re: Bebelek!!! 22.03.06, 10:09
                                            prosiaczek cudnysmile
                                    • nika112 Re: Bebelek!!! 22.03.06, 10:05
                                      O widzę ze do Ciebie Erguś zdjęcia dotarły, jakbyś mogła dalej porozsyłac, co
                                      prawda wysłałam je do wszystkich ale nie wiem czy dojdą.

                                      Mialam rysunek prosiaczka na kartce i przerysowalam sobie w powiekszeniu na
                                      ściane patrzac na niego. Pomogla mi w tym ta namalowana siatka na scianie. taka
                                      sama zrobilam na kartce i pozniej patrzac przerysowalam. ta siatka pomogla w
                                      zachowaniu wlasciwych proporcji.
                                    • ant25 Re: Bebelek!!! 22.03.06, 10:06
                                      Bebelku to dobrze ze W w domku przynajmniej na razie jest
                                      Kasa rzecz nabyta a i tak zwykle miejsca długo nie zagrzewa, choc i ja mysle
                                      jak to bedzie jak nie wróce do pracy po maierzynskim tak od razu, oj bedzie
                                      kruchutko ale pojedziemy na wies zgarniemy kope jaj,worek ziemniakow, upolujemy
                                      jakas bezbronna istote na polu i damy rade smile)))Ale najpierw to do dzieła a nie
                                      tak daleko w przyszłosc wybiegac...smile

                                      Ja tez poprosze o zdjatka smile

    • bebell Nika... 22.03.06, 10:01
      ja nie dostałam zdjęcsad( poproszę! intensywnie proszęsmile)

      Erguś- głaskanie w Twoim imieniu się odbyłosmile)
      • nika112 Re: Nika... 22.03.06, 10:17
        Bebell, Ant poszly jeszcze raz, sprawdzcie poczte
        • ma_ruda2 Re: Nika... 22.03.06, 10:20
          a u mnie nadal pusto, buuu ... sad
          • nika112 Re: Nika... 22.03.06, 10:26
            puscilam ci Marudko z poczty firmowej,
            sprawdz prosze z a chwile jeszcze raz
            • erga4 Re: Nika... 22.03.06, 10:35
              no jeżeli chodzi o Tadzika to jakos takie przeczucie mam - ale mogę się mylić
              smile)
              chociaz u gviazdki od pierwszego dnia czyłam że będzie kobita!

              zaraz wam prześlę prosiaczka jeśli jeszcze nie dostałyście
              • nika112 Re: Nika... 22.03.06, 10:38
                Dzięki wielkie Erga za pomoc, moja poczta coś działa tak sobie
              • ant25 Re: Nika... 22.03.06, 10:40
                No ja tez mysle o Tadzu u Bebelkasmile))A wiecie co faktyzcnie cos jednak w tych
                oczach ciezarnych jest bo Bebelek jak ja ostatnio widziuałam tez to miała smile

                Nikus fajowy pomysł miałas, wiesz moze i ja się wezme i cosik namaluje u Małej
                w pokoiku tylko nie wiem czy mi to tak fajnioe wyjdzie jak tobie, Mała uwielbia
                Hefalumpy smile
                • ma_ruda2 Re: Nika... 22.03.06, 10:47
                  Dostalam, dostalam i to dwa razy, od Niki i Ergi - dziekuje dziewczynki!!
                  Nikus - ale ty masz talent!!! chyle glowe!!! cudny prosiaczek!! jak kiedys bede
                  chciala cos namalowac na scianie to sie zatrudnie, dobrze???

                  A co do Bebelka, to ja obstawiam dziewuszke coby jednak tej wojny nie
                  bylo ... big_grin
                • nika112 Re: Nika... 22.03.06, 10:47
                  Narazie to tylko szkice, wyśle Wam pożniej zdjęcia jak już bedzie gotowe, ale
                  to dopiero za ok. 3 tygodnie, bo teraz trzeba najpierw ściany przygotować pod
                  malowanie.
                • megi.1 Re: Nika... 22.03.06, 10:55
                  Witajciesmile

                  Na wstępie proszę bardzo o przesłanie mi fresków autorstwa nikismile Mikołąj
                  niestety nie może liczyć na zdolności plastyczne rodziców, sam będzie musiał
                  sobie ściany pomalowaćsmile

                  Bardzo się cieszę, że u bebelka wszytsko dobrze no i że serduszko Bąbelka bije
                  miarowosmile Mam nadzieję, że krwiak się szybko wchłonie!!!

                  Ant, powodzenia przy hefalumpachsmile

                  U nas z nowości: mamy w sypialni lampę w misiesmile chcieliśmy zmienić, żeby nie
                  było odsłoniętej żarówki bo to niezdrowe dla oczu dziecka i mój kochany M.
                  kupił coś co przypomina kształtem bębenek i jest "w misie"smile muszę przyznać, że
                  od zamontowania tej lampy dużo lepiej śpi się w naszej sypialniwink

                  Przyłączam się do warszawskich zaproszeń dla Balbinki!!!
                  • megi.1 Re: Nika... 22.03.06, 10:59
                    Pitulac beta napewno rośnie w zawrotnym tempie, ale czasmi dla uspokojenia
                    warto zrobić jeszcze jedno badaniesmile Czekamy na wyniki!!!

                    Tańce przy rurze, świece w łóżku - widać, że na forum wiosna zawitała w pełnej
                    krasiesmile

                    Przepraszam za brak meldunku wczoraj, ale chciałam coś napisać wieczorkiem i
                    niestety coś moje spojenie łonowe zaczęło boleć i nie ruszałam się już z łóżka,
                    więc wybaczcie i nie krzyczciesmile

                    Gdzie Fantaisie? Miała robić badania progesteronu, prawda?

                    Uściski środowe
                    • ant25 Megi 22.03.06, 11:04
                      Zostajesz usprawiedliwiona smile)

                      Pomysł z lampką super smile Napewno Mikołajowi tez bedzie się dobrze spało przy
                      takiej lampce smile

                      Pitulac ja wiem ze bedzie dobrze i dawaj szybko znaki jak beta

                      Sciskam
                    • ant25 Re: Nika... 22.03.06, 11:04
                      Fantaisie zaraz do nas zawitasmile
                    • fantaisie Dzień Doberek!!!!!!! 22.03.06, 11:08
                      Kochane, jestem, wyniki odbieram dzisiaj po 13-tej. Bardzo przepraszam, że
                      wczoraj się nie pojawiłam, ale dopadło mnie coś takiego pierwszy raz w zyciu-ból
                      głowy!!!
                      Nigdy mnie tak nie bolała, zaczęło ok.14 jak skończyłam lekcje przed 21, to już
                      była tragedia. Mdłości, nietoperek, dreszcze, Paweł obsesyjnie mierzył mi
                      ciśnienie, ale na szczęscie było ok, bo 125/79 to jak na mnie prawie brak
                      ciśnieniasad przeszło dopiero nad ranem, ale i tak czuję się jakby przeszedł po
                      mnie czołg! Sorki, że tak się wyżaliłam, ale normalnie głowa mnie tak nie
                      nasuwa. Idę czytać...
                      Buziulki
                      • ant25 Re: Dzień Doberek!!!!!!! 22.03.06, 11:10
                        Ojej biedaku, moze jak masz takiego fajowego lekarza to skontaktuj się z nim
                        moze cos mozesz jednak brac na te dolegliwości, bol głowy potrafi byc straaszny
                        • fantaisie Re: Dzień Doberek!!!!!!! 22.03.06, 11:35
                          No poczytałam sobie!
                          Po pierwsze prosiaczka u mnie nietsad(( więc też proszę!!!
                          Bebelku, jak się cieszę że Bąbelek rośniesmile)) i niech tak dalej działa!
                          Ja idę za tydzień...
                          Co do przeczuć to chyba już się nie będę wypowiadać, bo jeszcze podpadnęsmile

                          Pitulac, będzie dobrze, nie szalej kobieto, tylko się ciesz!!!!

                          Gviazdka w domciu, czy jeszcze w szpitalu?

                          Widzę, że wczoraj zrobiło się mocno erotyczniesmile) Melbuś, rozumiem że
                          wstrzemięźliwość dobiegła nareszcie ku końcowismile trzymam kciuki za dziewuszkę!

                          Ant, wzruszyłam się Twoim opisem rozmowy M. z Amelką, jakie to słodkiesmile też
                          chcę takich rozmów słuchać.
                          Czyli termin egzaminu już jest, teraz tylko się przygotowaćtongue_out
                          Ja muszę zebarać się do egzaminu na dyplomowanego....

                          Anialm, nie martw się strojem, na pewno coś znajdziesz. Proponuję nabyć sobie
                          delkiatny samoopalacz-jeden problem z głowy, a strój może faktycznie jakaś
                          tunika i spodenki, ja miałam kiedyś strój koncertowy jak dla nassmile ale oddałam
                          koleżance w potrzebie. Była to sukienka z odciętym karczkiem z aksamitu, bardzo
                          pięknasmile
                          Nie przejmuj się że się powiększasz, wszystko idzie zgodnie z planemsmile więc
                          luzik, ja siebie już nie poznaję, nie mam siły wciągać brzucha, chodzę jak
                          spowolniała krowa, a wieczorem ciasno mi w spodniach i muszę odpinać guziczekbig_grinD
                          A co do bab w sklepach to były, są i będą zawsze genialne, Ty do nich potrzebuję
                          coś niebieskiego dostajesz różowesmile, pamiętam jak tłumaczyłam że nie chcę ecru
                          tylko białe i wymierzyłam wszystkie odcienie ecrusmile))

                          Erga, to Ty pracowita mróweczka jesteśsmile podziwiam!!!! Mi by sie nie chciało,
                          chociaż cel uświęca środkismile
                          Ja kiedyś pisałam prace mojemu M. i było super, dopóki nie napisłam z
                          psychologii, dostał 3! i pan profesor powiedział, że praca genialna,
                          rewelacyjna, ale na pewno nie napisana przez mężczyznębig_grinD i że nie złapał za
                          rękę, więc nie może postawić pały!!!! więc odpuściłam....

                          Nika, jak się nie biorę za malowanie na ścianie, bo nawet na papierze moje
                          obrazki nie przypominają nawet minimalnie rzeczywistości, uważaj Kochana bo
                          jeszcze będziesz jeździć po naszych domkach i malować Kubusia Puchatkasmile)

                          Megi, pomysł z lampką świetny, taka żarówa dla nikogo nie jest dobra, a co
                          dopiero dla maluszkasmile
                          Ja w niedzielę wypatrzyłam coś obłędnego i już zaczynam na to pracować, chociaż
                          na jedną rzecz
                          www.gluck.pl
                          po prostu szał ciał, wytrój pokoiku w nutki!!!!!!!!!!

                          Marudko, ja też się przyłączę do dziewczyn, odpuść sobie to odchudzanie, masz
                          się dobrze odżywiać i koniec kropka, czyli kiedy kruszonka???????????

                          Cytruś, nie gadaj głupot i zaglądaj do nas częściej i wreszcie puść zdjęcia
                          Konsula, proszę!!!

                          Koniec, idę sobie, mam lekcje od 12 w szkole, a jeszcze tam muszę dojechać, będę
                          później. Jak mi Paweł da znać o wynikach puszczę do jakiejś Laski sms-a z
                          informacją.

                          Buzi i miłego dzionka
                          • pitulac fanataise 22.03.06, 11:42
                            Hej, jesli bardzo boli Cie glowa to mozesz wziac aspiryne i powinno przejsc.
                            Niestety cierpie na migreny i jedynym sposobem na usmierzenie poteznego bolu
                            glowy w ciazy jest tylko i wylacznie aspiryna. tyle sie dowiedzialam od ginka,
                            bo to pierwsze przyszlo mi do glowy. Gdy dopadnie mnie migrena to przez dwa dni
                            jestem wylaczona z zycia.

                            pozdrawiam
                          • ant25 Re: Dzień Doberek!!!!!!! 22.03.06, 11:48
                            Fantaisie pokoik w nutki obłedny pomysł nigdy bym na to nie wpadła, normalnie
                            super

                            Fantaisie to co moze i ja powinnam Małej pokoik w paragrafy przyozdobić smile)))he
                            he juz to widze o i paremie łacinskie tak jak na budynku sądu smile))DDDD

                            • ma_ruda2 Re: Dzień Doberek!!!!!!! 22.03.06, 11:54
                              o prosze, jedna robi nutki, druga paragrafy, to ja musze namalowac, albo krowy
                              i mleko, albo podwodny swiat big_grinDD
                              • ant25 Re: Dzień Doberek!!!!!!! 22.03.06, 12:00
                                A moga tez być krowy w podwodnym świecie smile))

                                Dziewczynki mam niepochamwanąochote na czekolade i cos tam pod kruszonką, czy
                                ktos jeszcze też ?
                                • ma_ruda2 Re: Dzień Doberek!!!!!!! 22.03.06, 12:05
                                  na kruszonke i czekolade to JA, JA!!!
                                  ale maja sie stawic wszystkie, bo inaczej ja nie przychodze, tj:
                                  - Bebelek,
                                  - Fantaisie,
                                  - Hortika,
                                  - Melba,
                                  - Stokrotka,
                                  - Ant
                                  - ja
                                  - kogos pominelam???
                                  • kateb007 Re: Dzień Doberek!!!!!!! 22.03.06, 13:22
                                    Ja bym chciała być na czekoladzie i kruszonce sad(( ale z Łodzi trochę daleko,
                                    buu !!
                                • megi.1 Re: Dzień Doberek!!!!!!! 22.03.06, 12:06
                                  Ant rozbawiły mnie te paragrafysmile)) Jak zacznę malować na ścianach pokoju całki
                                  to mąż odda mnie do zakładu zamkniętegowink

                                  Firma krórą Fantaisie znalazła całkiem całkiem jest. Do tej pory na nią nie
                                  trafiłam a okazuje się, że mieści się w miejscowości z której pochodzi mój
                                  ojciecsmile

                                  Fantaisie dobrze, że się zameldowałaś, a co do sytuacji bólowych to chyba warto
                                  dopytać ginekologa co możesz brać. Wiem tyle, że panadol i jego pochodne sa ok.

                                  I zapomniałabym: lalisiu, twój mąż jest szcześciarzem mając trzy tak piękne
                                  niewiasty w domkusmile

                                  Ant dzięki za wyrozumiałe przyjęcie mojego usprawiedliwieniasmile
                                  • althea35 Re: Dzień Doberek!!!!!!! 22.03.06, 12:42
                                    Witam srodowo!
                                    Egzamin byl tragiczny... mialo nie byc zadnych szczegolow z tekstow... no ale
                                    nic to.

                                    U mieram z glodu, a mojego M jak zwykle gdzies wcielo.

                                    Fantaisie, dobrze ze sie pojawilas, a na bole wszelkie przeciwbolowe
                                    zawierajace paracetamol.

                                    Marudka, a ty nie mow do Tadzia Bablica!!!

                                    Melba, mistrzostwo swiata z tymi ksiazkami! Mysle, ze slownik imion dobrze
                                    wrozy! A na jakim imieniu sie otorzyl??

                                    Ja tez chce na kruszonke!

                                    Lec na poczte! Moze kubusie do mnie dotarly!
                                  • potwors Re: Dzień Doberek!!!!!!! 22.03.06, 12:42
                                    witam w srodku tygodnia!

                                    Pomysl z nutkami rewelacyjny!sama bym taki pokoj chciala!tylko jakos z calej tej
                                    oferty firmowej, co na stronie widzialam chyba najsmutniejsza to wersja, nie?
                                    kolorystycznie.

                                    Wspolczuje bolu glowy, dobrze, ze juz minal!

                                    Nika, gratuluje zdolnosci plastycznych (chociaz prosiaczka nie widzialam), ja
                                    chyba co najwyzej nutki bym mogla xwymalowacwink

                                    Anialm, a nie myslalas, zeby Ci jakas krawcowa uszyla? to bys miala tak, jak
                                    chcesz i pewnie jeszcze taniej?


                                    Bebell, czy Tadzio w Komplecie z Tosia to na pamiatke Ani z Zielonego Wzgorza?
                                    A nie, to chyba Tola byla?hmmm\

                                    pozdrawiam
                                    • kateb007 Re: Dzień Doberek!!!!!!! 22.03.06, 13:18
                                      Potwors, co zrobić na planszy z kosmitą, jak już dociera do pokoju gdzie jest
                                      tłuścioch i pies? Od góry mnie coś wsysnęło i nie wiem co dalej? sad
                                      • potwors Re: Dzień Doberek!!!!!!! 22.03.06, 13:41
                                        O, to dobrze, ze Gviazdki wracaja!

                                        kateb, tylko podpowiedziec? zauwaz, ze tluscioch guzikiem na fotelu uruchamia to
                                        wsysajace cos. trzeba wiec odwrocic jego uwage i nacisnac na ten guzik...
                                        dlugo sie nad tym meczylam, nawet chcialam sie poddac...
                                        powodzenia
                                        • kateb007 Re: Dzień Doberek!!!!!!! 22.03.06, 13:47
                                          Dzięki smile Nie zauważyłam tego przycisku pod jego łapą. Udało się smile i koniec.
                                  • althea35 Re: Dzień Doberek!!!!!!! 22.03.06, 12:43
                                    Kubuskow czy tez prosiaczkow nie mam! Moze ktos przeslac??

                                    Gdzie ten moj chlop... zaraz z glodu umre...
                                    • ant25 Re: Dzień Doberek!!!!!!! 22.03.06, 12:55
                                      Althea jak Ty tego swojego chłopa tak szukasz bos taka głodna to o jaki Ci głód
                                      chodzi?smile)
                                      • ant25 SMS od Gwiazdeczek :))) 22.03.06, 13:14
                                        Witam środowo!big_grin Wychodzę do domu!
                                        Jeśli mąz pozwoli mi wstać z nłóżka wkrótce się odezwe !
                                        Buziaki!!!

                                        Wiec nasze Gwiadeczki mam nadzijeje ze juz niedługo beda z nami smile
                                        • althea35 Re: SMS od Gwiazdeczek :))) 22.03.06, 13:29
                                          Jak dobrze, ze Gviazdeczka wychodzi ze szpitala! Oby wrocila tam dopiero w
                                          terminie porodu.
                                        • althea35 Nika 22.03.06, 13:31
                                          Gratuluje! Prosiak swietny!
                                      • althea35 Re: Dzień Doberek!!!!!!! 22.03.06, 13:28
                                        Malzon sie znalazl! Glod zaspokojony, salatka z tunczyka.
    • bebell potwors.. 22.03.06, 13:49
      w "Ani..." była Tola (od Teodory), ale na Tośkę tez można mówic Tola (Antonina,
      Antolka, Tolasmile)) ). A Tadzio (o ile to chłopiec...) to po moim dziadkusmile) na
      drugie Józef (po dziadku Wojtka). A jeśli szukac po bohotarach literackich to
      blizszy mi jest Tadzio Kent z "Emilki ze Srebrnego Nowiu". No, i Pan Tadeusz
      oczywiściesmile)

      Super, ze Gviazdki idą do domkusmile)

      Althea- no, i co ja mam z toba zrobic???!! najpierw mnie zarazilas tymi
      nalesnikami z serem, a teraz mam ochotę na sałatkę z tuńczyka!
      • althea35 Re: potwors.. 22.03.06, 13:51
        Podeslala bym ci bebelku, ale cala wsunelismysmile
      • althea35 Re: potwors.. 22.03.06, 13:51
        No jak to co zrobic?? Po glowce poglaskacsmile))
      • potwors Re: potwors.. 22.03.06, 14:18
        Jasne: jak napisalam Tadzio i Tosia to jednak mi sie cos nie
        zgadzalo....skleroza. a Tadzio Kent tez byl moim idolemwink

        Chetnie bym sobie odswiezyla Emilke, ile to juz lat do niej nie wracalam! chyba
        nawet bardziej niz Anie lubilam!

        Ide wykombinowac jakis obiadek...
        • althea35 Re: potwors.. 22.03.06, 14:19
          Napisz co wykombinowalas, moze kogos zainspirujesz.
          • potwors Re: potwors.. 22.03.06, 14:23
            Jakos minimalistycznie: kasza gryczana z czyms, jeszcze nie wiem, czym wink
            • althea35 Re: potwors.. 22.03.06, 14:26
              O kaszy to ja mamm duzosmile Mama mnie obdarowalabig_grin Ale chyba czegos nie mambig_grin
              • potwors Re: potwors.. 22.03.06, 14:27
                Ja tez sobie kilka paczek przywiozlam smile
                Rzeczywiscie, gorzej z czyms!
                A ten exam to z czego mialas?
                • althea35 Re: potwors.. 22.03.06, 14:31
                  Z tego co zawsze. Czyli z barbarzynskiego jezyka.
                  • hortika Re: potwors.. 22.03.06, 14:51
                    cześć,

                    wygląda na to, że do moich targów, czyli do końca marca to ja będę raczej
                    rzadkim gościem na forum-urobiona jestem, że aż strach!! Ale fajnie, że
                    Gviazdka już w domku!!!
                    Bebelku, ja też jestem za opcją córeczki u Ciebie!! Zresztą tak pięknie rośnie-
                    toż to musi być kobietka!! Ja też miałam krwiaka i też nie leżałam za dużo (ale
                    fakt-oszczędzałam się) i się wchłonął pięknie, myślę, że i u Was tak będzie!!
                    Swoją drogą, to ciekawe czemu te krwiaki takie częste... Moja hipoteza o
                    pospiesznej degradacji rodzaju ludzkiego się potwierdza? No, ale my przecież w
                    żadnym razie zdegradowane nie jesteśmy!!
                    Dziewczyny, jestem pewna, że aspiryny nie wolno w ciąży brać!!! A już na pewno
                    nie na początku!!! W ogóle teraz niestety najlepiej się przemęczyć, ból głowy
                    na maxa upierdliwy jest, ale na szczęście mija bez leków!!
                    • hortika kruszonka... 22.03.06, 14:52
                      Marudka, na kruszonkę się nie piszę jednak, ale już na czekoladkę i spotkanie z
                      Wami zawsze!!!
                  • melba7 Re: potwors.. 22.03.06, 15:05
                    wpadłam na chwilę do domku, poczytałam...
                    Althea, może nie było tak źle na tym egzaminie?
                    A kiedy Gviazdki wracają do domu?
                    Fantaisie, pomysł z nutkami boski...ja chyba powinnam zrobić pokoik w skalpelki
                    albo w strzykawki..chociaż może lepiej nie, bo mi jakiś Kuba Rozpruwacz albo
                    lekoman wyrośnie...wink
                • althea35 Re: potwors.. 22.03.06, 14:51
                  U mnie wszystkie znaki na niebie i ziemi, wskazuja na to ze dedzie dzisiaj
                  pizza... pieczarki sa, drozdze sa, salami jest, papryki malo, ale jaos to
                  przezyje.
                  Z gory przepraszam ewentualne poszkodowanewink
                  • pitulac beta 22.03.06, 15:06
                    Przepraszam, ze wcinam sie w dyskusje wink mam wynik bety, dla mnie jeste piekny


                    615

                    to chyba dobrze, prawda?!

                    dziekuje za slowa otuchy,
                    duza buzka dla wszystkich
                    • melba7 Re: beta 22.03.06, 15:24
                      pięknysmilezatem wszystko dobrze!!!!!gratulacjesmile
                      A który to tydzień?
                      • pitulac Re: beta 22.03.06, 15:30
                        dzieki melba!!!

                        wynik wskazuje na 3 albo 4 tydzien. do ginka ide w pioerwszych dniach kwietnia
                        lub pod koniec marca

                        papa,
                        duza buzka
                        • cytrusowa jestem 22.03.06, 15:45
                          wiec tak:

                          przede wsyzstkim to mnie opuszczacie w liscie adresatow - nie dostaje zadnej
                          korespondecji mailowej. ja sie pytam: czemu???

                          wiescie z wizyty: podjelismy juz decyzje, machina ruszyla - bedzie w maju invitro.
                          dostalam pigulki, zaczynam brac od 1 dc. maz dostal antybiotyk, bo jakies
                          sladowe ilosci bakterii mial w nasieniu.
                          będą mi podane dwa zarodki, jak duzo jajek sie wystymuluje, to zamrozimy.

                          juz sie boje, wiecie???

                          ale przeciez bedzie dobrze.

                          tylko mi nie piszcie, ze sie uda - nie chce sie nastawiac, dobra?

                          no.....

                          sciskam was wszystkie, smialam sie czytaljąc o przygodach sexualnych z połką w
                          tle, o potyczkach językowych równiezsmile

                          ciesze sie ze Gviazdki ida do domu, niehc odpoczywają.
                          wam zycze milego dnia
                          • ant25 Re: jestem 22.03.06, 15:48
                            Cytrusia tak się ciesze ze podjeliscie decyzje smile

                            Sciskam mooocno i udzielaj się troszkę wiecej co ?
                            • cytrusowa Re: jestem 22.03.06, 15:50
                              sie postaram, ale ja na modemie widsze, wiec rzadko zagladam - wy przez ten czas
                              tylke produkujecie postow, ze sie gubie, wrrrrrr

                              nosmile
                              • pitulac Re: jestem 22.03.06, 15:55
                                Gratuluje decyzji i trzymam kciuki za powodzenie!!!

                                bedzie dobrze, no musi być!!!
                                • ma_ruda2 Re: jestem 22.03.06, 15:59
                                  Cytrusia ja tez gratuluje decyzji!!! i nie mowie, ze bedzie dobrze, ale wiem....
                                  kurcze potem ni ebede mogla powiedzic 'a nie mowilam' sad((
                                  sciskam smile

                                  nudze sie strasznie w pracy a na gazecie znalazlam mnostwo o chorwacji!!! i
                                  siedze czytam, i juz chce jechac smile) a hotel zarezerwowany dopiero od 2.09. sad(
                                  jeszcze tyle czasu sad((
                                  • melba7 Re: jestem 22.03.06, 16:21
                                    Cytruś, gratuluję decyzji-to prawie połowa całego dziełasmilebędzie dobrzesmile
                          • althea35 Re: jestem 22.03.06, 15:57
                            Cytrusiu, trzymam kciuki!
                            U nas podaja jedno jajo, kobietom ponizej 38 roku zycia. Maja jakas polityke
                            unikania ciazy mnogich.
                            • bebell Re: jestem 22.03.06, 16:28
                              cytruś- sciskismile)

                              Althea- tiaaaa, teraz pizza... poczekaj Kochana, poczekajsmile) ja się zemszczęsmile))

                              Ma_rudka- Ty juz masz zarezerwowany hotel na wrzesień???? olaboga!!!

                              Pitulac- piękna betasmile) i pięknie rosniesmile)

                              Potwors- ja tez wolałam Emilkesmile) Ma_rudka niedawno znów czytałasmile)
                              • megi.1 Re: jestem 22.03.06, 16:33
                                Witaj Cytrusiu smile), ja może marudna jestem ale ja bym naprawdę chciała fotkę
                                Konsula zobaczyćsmile)) nie dałoby się jednej wysłać przez modem?smile Plissssssmile

                                Pitulac, beta sobie rośnie aż miło. Niech te 8 miesięcy które przed Tobą,
                                upłyną spokojnie i bez problemowo!!!

                                Althea, domowa pizza mmmmmmmsmile)) ostatnio też mnie kusiło żeby zrobić ale to
                                chyba poza moim zasięgiem teraz.
                              • bebell Hotiko... 22.03.06, 16:34
                                Ty nie chcesz kruszonki??? niedobra ona była???
                                na spotkanie ja tez się chętnie piszęsmile)

                                Ma_rudka- ty nie syawiaj takich warunków, plizzz!!smile) przeciez wiesz, że
                                spotaknie wszystkich Warszawianek w jednym terminie jest niemożliwesad( poza tym
                                Megi jest ciągle uziemnionasad(
                              • althea35 Re: jestem 22.03.06, 16:56
                                Bebelku, a dlaczego ty sie chcesz na mnie zemscic, co???? Ja ci tu dobre
                                pomysly podrzycam, a ty sie chcesz mscic?? No pikniebig_grinDDD
                                • potwors Gratulacje 22.03.06, 17:44
                                  Pitulac, za wyniki bety!oby tak dalej!

                                  Cytrusowa, za podjecie decyzji!Trzymam kciuki!!

                                  Ma_rudka, juz tak wczesnie hotel?fajnie miec takie sprecyzowane plany!

                                  Bebell - cos w tym jest, zreszta z calego cyklu Ani najbardziej lubilam Rille wink

                                  • bebell Re: Gratulacje 22.03.06, 19:03
                                    Tez najbardziej lubiłam Rillesmile) choc to smutna częsc bardzo... ale ten moment,
                                    kiedy Rilla mówi:"Tak, Ksysiu.."smile) jest boski poprostusmile)
                                • stokrotka76 Re: jestem 22.03.06, 17:45
                                  No nie, Dziewczyny, ja streszczenie poproszę! Ale natrzaskałyście smile. Człowieka
                                  jakiś czas nie ma i już się nie łapie smile.

                                  Cytrusiu, super, że się zdecydowaliście smile.

                                  Gviazdka wyszła już ze szpitala?

                                  Ja miałam mamę w szpitalu, ale juz od dziś jest na szczęście w domku. Bolały ją
                                  ręcę i robili jej badania przez tydzień. Jeszcze nie ma wszystkich wyników...

                                  A ja dostałam dzis ostatni zastrzyk progesteronu - przedwczoraj i wczoraj 2
                                  ampułki, dziś jedna - tylko nie dopytałam kiedy @ ma przyjść, ale to chyba z
                                  tej radości, że nic mi nie jest - chyba gdzies za 2 dni najpóźniej powinna? Coś
                                  ostatnio rozkojarzona jestem... Ale w pierwszym tygodniu kwietnia idę na
                                  tydzień na urlop więc odpocznę. Wtedy też prawdopodobnie czas staranek po clo i
                                  monitoringu wypadnie smile.

                                  Buziaki Laseczki! Spróbuję jeszcze poczytać...
                                  • matala6 Witam sie .... 22.03.06, 17:53
                                    i
                                    juz po pracy
                                    i spac zmykam wink)

                                    Tak jest jak sie po nocy szaleje ;/
                                    • bebell sms od fantaisie... 22.03.06, 19:02
                                      "Niestety za niski, właśnie wracam z kolejnego pobrania krwi, głupi progesteron!
                                      jest niższy niż ostatnim razem. buzi Monia"
                                      • althea35 Re: sms od fantaisie... 22.03.06, 19:07
                                        Kurcze, dlaczego ten gupi progesteron nie chce rosnac? Rosnij!!!
                                      • melba7 Re: sms od fantaisie... 22.03.06, 19:09
                                        Biedna Fantaisie, pewnie znowu dostanie zastrzyk.
                                        Nie jestem pewna, czy aspiryna jest dozwolona w ciąży.
                                        Ja słyszałam,że bezpieczny jest paracetamol.
                                        • althea35 Re: sms od fantaisie... 22.03.06, 19:11
                                          Nelba, ja slyszlam dokladnie tak samo o przeciwbolowych. Pytalismy w aptece
                                          kiedys, mialam zapalenie ucha i bralam maksymalna dawke przeciwbolowych
                                          dziennie. Sprzedali mi wlasnie paracetamol.
    • bebell Re: Topimy pociannę:) 22.03.06, 19:22
      też mi się wydaje, że aspiryna to nie jest dobry pomysł! ja po aspirynie mam
      krwotoki z nosa... więc to chyba rozrzedza krew...
      • althea35 Re: Topimy pociannę:) 22.03.06, 19:35
        Tak , aspiryna rozrzedza krew. Dlatego jest zalecana czasami w profilaktyce
        chorob serca.
        • melba7 Re: Topimy pociannę:) 22.03.06, 19:38
          piszę się na warszawskie spotkanie...ale kiedy?????
          • ant25 Re: Topimy pociannę:) 22.03.06, 19:41
            Pozno przeczytałam smsa od Fantaisie, normalnie tez mnie ten progesteron
            zezłoscicl, a moze za krotki okres czasu jest od tych zastrzykól i jeszcze nie
            zaskoczył ze ma rosnać?

            Spotkanko, a moze w piąteczek? tak na 19.00 ? co Wy na to ?
            • melba7 Re: Topimy pociannę:) 22.03.06, 19:45
              tylko nie piątek...do 19 pracuję, na 20 mam wizytę u nowego gina , zobaczymy, co
              mi powie.Oby to samo, co poprzedniwinkże dr czas potrzebny, i nic innego.
              Ale mnie jajniki bolą!Dwawink)))
            • fantaisie Re: Topimy pociannę:) 22.03.06, 20:03
              Jestem!
              Po prostu głupek z tego progesteronu, docencik kazał powtórzyć badanko, bo
              podobno ten hormonik potrafi skakać z minuty minutę i czasami podwaja się w
              ciągu godziny! więc ew.czeka mnie badanie co 30min.

              Padam na kolana przed Niką za prosiaczka!!!!!!!

              Jestem za kruszonką!!!! nie wiem tylko czy w piątek dam radę, ponieważ mam ten
              zastrzyk, a jadę prosto z lekcji... właściwie to ja bardziej chcę ten sok
              pomarańczowy z miętą, czy coś takiego!

              Marudko, zleci szybciej do września niż myślisz, ale nie przejmuj się ja uważam
              dzień za stracony jak nie zobaczę lastów na Kretęsmile

              Bardzo mnie rozbawiłyście wizjami pokoików w paragrafy, strzykawki i wodne
              zwierzątka, już sama nie wiem co gorszebig_grinDD ale ja na nutki zaczynam pracowaćsmile

              Super, że Gviazdka wraca do domu, i niech w nim pozostanie aż do rozwiązaniasmile

              Córeczki Lalisi są obłędne, jedno zdjęcie jest tak piękne że aż ściska!!!

              Pitulac świetnie, że beta rośnie!!! A już niedługo zobaczysz jak rośnie
              maleństwosmile i usłyszysz puk, puk...

              Cytruś, nie mówię że będzie dobrze, tylko bardzo się cieszę, że ruszyło do
              przodu, i to jest teraz najważniejsze!!!!!

              Stokrotko, Ty bardzo dzielna jesteś z tymi zastrzykami, naprawdę!

              Co do środków na ból głowy, to decencik aspirynkę wykluczył! Jest podobno
              zabroniona w ciąży, jedynie paracetamol i jego pochodne z wyjątkiem czegoś tam,
              ale oczywiście zapomniałam, pozwolił brać apap.
              Dzisiaj też zaczynała mnie boleć, ale na całe szczęście przestała i ja tak sobie
              myślę, że wczoraj to mnie rozbolała z głodu, bo dzisiaj była podobna sytuacja,
              ale zdążyłam zjeść zanim się rozbujało, więc muszę zawsze mieć coś przy sobie do
              jedzenia, jak zaczyna mnie mdlić z głodu, to wiadomo że zaraz ruszy łeb!

              Coś jeszcze miałam napisać, ale skleroza nie boli....
              Buzi
            • fantaisie Re: Topimy pociannę:) 22.03.06, 20:04
              Jestem!
              Po prostu głupek z tego progesteronu, docencik kazał powtórzyć badanko, bo
              podobno ten hormonik potrafi skakać z minuty na minutę i czasami podwaja się w
              ciągu godziny! więc ew.czeka mnie badanie co 30min.

              Padam na kolana przed Niką za prosiaczka!!!!!!!

              Jestem za kruszonką!!!! nie wiem tylko czy w piątek dam radę, ponieważ mam ten
              zastrzyk, a jadę prosto z lekcji... właściwie to ja bardziej chcę ten sok
              pomarańczowy z miętą, czy coś takiego!

              Marudko, zleci szybciej do września niż myślisz, ale nie przejmuj się ja uważam
              dzień za stracony jak nie zobaczę lastów na Kretęsmile

              Bardzo mnie rozbawiłyście wizjami pokoików w paragrafy, strzykawki i wodne
              zwierzątka, już sama nie wiem co gorszebig_grinDD ale ja na nutki zaczynam pracowaćsmile

              Super, że Gviazdka wraca do domu, i niech w nim pozostanie aż do rozwiązaniasmile

              Córeczki Lalisi są obłędne, jedno zdjęcie jest tak piękne że aż ściska!!!

              Pitulac świetnie, że beta rośnie!!! A już niedługo zobaczysz jak rośnie
              maleństwosmile i usłyszysz puk, puk...

              Cytruś, nie mówię że będzie dobrze, tylko bardzo się cieszę, że ruszyło do
              przodu, i to jest teraz najważniejsze!!!!!

              Stokrotko, Ty bardzo dzielna jesteś z tymi zastrzykami, naprawdę!

              Co do środków na ból głowy, to decencik aspirynkę wykluczył! Jest podobno
              zabroniona w ciąży, jedynie paracetamol i jego pochodne z wyjątkiem czegoś tam,
              ale oczywiście zapomniałam, pozwolił brać apap.
              Dzisiaj też zaczynała mnie boleć, ale na całe szczęście przestała i ja tak sobie
              myślę, że wczoraj to mnie rozbolała z głodu, bo dzisiaj była podobna sytuacja,
              ale zdążyłam zjeść zanim się rozbujało, więc muszę zawsze mieć coś przy sobie do
              jedzenia, jak zaczyna mnie mdlić z głodu, to wiadomo że zaraz ruszy łeb!

              Coś jeszcze miałam napisać, ale skleroza nie boli....
              Buzi
              • fantaisie Re: Topimy pociannę:) 22.03.06, 20:06
                Ciekawe co ja zrobiłam, że poszło dwa razy???? Najpierw mnie wylogowało, a potem
                nie chciało wyjść....
                • bebell Re: Topimy pociannę:) 22.03.06, 20:08
                  No, to piątek odpadasmile) aha, i może lepiej wcześniej?? bo tam jest czynne tylko
                  do 22.00, więc żebyśmy sie nagadałYsmile)
                  • melba7 Re: Topimy pociannę:) 22.03.06, 20:16
                    Pomimo urwania głowy z remontem, obiecuję wygrzebać czas na spotkanie...kiedy
                    zatem????
                    • fantaisie Re: Topimy pociannę:) 22.03.06, 20:30
                      Sobota??? i popieram Bebelka, żeby wcześniejsmile
                      • melba7 Re: Topimy pociannę:) 22.03.06, 20:38
                        Sobota 18.00?
                        • fantaisie Re: Topimy pociannę:) 22.03.06, 20:41
                          Ja mogęsmile
                          • erga4 Re: Topimy pociannę:) 22.03.06, 20:47
                            i ja witam wieczorkiem.
                            Cytrusia - gratuluję decyzji i już trzymam kciuki za was!!

                            Fantaisie - oby podskoczył!!!

                            A ja coś zmęczona jestem i usypiam na stojąco..
                            • ant25 Re: Topimy pociannę:) 22.03.06, 21:25
                              Ok to sobota 18.00 ja się za Wami tak strasznie steskniłam ze chciałam juz w
                              piatek ale sobota tez jest OK,a jak reszta, pasuje ?
                            • zuza1978 Re: Topimy pociannę:) 22.03.06, 21:26
                              Pozdrawiam wieczornie i wpadam na chwilkę

                              Za wszystkie zaciążone hurtem trzymam kciuki, żeby progesteron w końcu rósł i
                              beta dalej tak ładnie i żeby wszytsko inne było w w wysokościach książkowych i
                              bladość zniknęła na wiosnę i główki nie bolały( jakoś to mało logiczne wyszło,
                              ale chyba jestem zmęczona już...)

                              Erga, ja obiecuję, że w piątek znajdę jakieś nie kompromitujące zdjęcie w moim
                              zbiorze płytowym i podeślę, żeby nie byż tak mocno wirtualna, tylko trochę
                              czasu na to potrzebuję. No i mam nadzieję, że i Wy przeslecie mi jakieś fotki

                              Anialm mieszka na Sołaczu...Ile ja w parku sołackim czasu spędziłam z moim
                              obecnym M, ile ja tam kaczek wykarmiłam...Ja Anialm popieram co do spotkania.
                              Ponieważ jest już grupa wielkopolska - poznańska, to może na wiosnę, wzorem
                              warszawianek udałoby się jakieś spotkanko zorganizować???

                              Zaraz chyba pójdę spać, tylko zamelduję, że pierwszy zastrzyk mam za sobą, Pani
                              w przychodni była taka kochana, że najcieńszą igłę znalazła i nawet nie
                              poczułam jak ją we mnie wbiła. Dziś znowu podwyższam sobie dawkę norprolaku,
                              więc pewnie zaraz padnę, zatem całuje i dobranoc.
                              ps. Ant, ja swojemu dziecku paragrafów na ścianach nie zafunduję, ono i tak
                              będzie miało ciężkie życie, jak przyjdzie mu uczyć się czytac z komentarza do
                              kpcsmile))
                              • bebell Re: Topimy pociannę:) 22.03.06, 21:42
                                sobota 18.00 mi pasujesmile)

                                anialm- to Ty w fajnej okolicy mieszkaszsmile))
                                • fantaisie Re: Topimy pociannę:) 22.03.06, 21:46
                                  Kochane pomóżcie!!! Może któraś ma jakieś fajne miejsce nad morkiem, gdzie można
                                  spokojnie dojechać pociągiem z bandą dzieci????
                                  • bebell Re: Topimy pociannę:) 22.03.06, 21:48
                                    ja mam, ja mamsmile) wyśle ci na privasmile)
                                • althea35 Re: Topimy pociannę:) 22.03.06, 21:48
                                  Rany, znowu mnie kruszonka ominie... no i jeszcze sok z mieta... no jak mi sie
                                  chce do Polski...
                              • ant25 Re: Topimy pociannę:) 22.03.06, 21:48
                                Zuza masz racje nasze dzieci beda i tak genetycznie obciążonesmile)
                                Moja buszuje w kodeksach od urodzeniasmile))Urodzona na trzecim roku smile)

                                Marudka mam małą prosbe do Twojego M, ale reszte dopisze na maila
                                • fantaisie Re: Topimy pociannę:) 22.03.06, 22:14
                                  Bebelku, dzięki, jutro tam dzwonię, teraz już za późno, ale wygląda świetniesmile
                                  • ma_ruda2 Re: Topimy pociannę:) 22.03.06, 22:29
                                    witam wieczorkiem!!!
                                    Fantaisie - ja tez rozkazuje twojemu progesteronowi co by rosl!!!! i to
                                    szybko!!!!

                                    Dobrze ze Gviazdeczki wracaja, albo juz wrocily do domkusmile

                                    Pitulac sliczna beta smile)

                                    Sobota, 18.00 mi psuje, ale juz mowilam kto ma byc, nie?????

                                    Antus - odp poszla smile

                                    Dzis mamuska zadzwonila i spytala czy na henne nie przyjade, no i pojechalam,
                                    ale jesesm slicznasmile) przy okazji moj M mial lekkie czyszczenie jakims nowym
                                    cudem i mowi ze wyglada jak mlody bog. nawet nie wiedzialam ze on taki
                                    prozny big_grinDD
                                    lece czytac ostatni kontynent. branoc smile
                                    • fantaisie Re: Topimy pociannę:) 22.03.06, 22:33
                                      Zbieram się spać, kolorowych snówsmile))
                                      Buziaczki
    • althea35 Re: Topimy pociannę:) 22.03.06, 23:01
      Bulki spia w lodowce a ja ide spac do lozka.
      Dobranoc!
      • kocurek100 Re: Topimy pociannę:) 22.03.06, 23:43
        No to ja sie melduje jeszcze w srode!
        Dopiero skonczylam prace niestety i od razu przyszlam sie przywitac. Musze sie
        wyzalic na ta robote... bo mam juz dosc - Marudka/Ant kiedy otwieracie ta
        kafeje? wink Ludzie w tym biurze mnie caly czas dobijaja i tylko dorzucaja
        roboty - a ja juz sily nie mam sad Szczerze mowiac zmienilabym chetnie prace -
        ale chce najpierw dokonczyc realizacje 'Planu rodzinnego'. Tak bardzo bym
        chciala, zeby wszystko sie dobrze ulozylo... No to tyle marudzenia.
        Pitulac - gratulacje bety! Malusze rosnie jak na drozdzach smile
        Fantaisie - mam nadzieje, ze wyniki progesteronu beda prawidlowe w nastepnym
        badaniu!
        Chetnie bym sie wybrala na ta kruszonke, ale niestety weekend mam juz
        rozplanowany sad moze nastepnym razem smile
        pozdrawiam, Ania
        • gviazdka3 Wróciłam!!! :-))))))))))))))))))))))))))))))) ) 23.03.06, 08:30
          Matko, jak się cieszę, że znów jestem z Wami!!! Cześć laski!!! smile))
          Z tego co pamiętam:

          Ergusia - miała dzwonić do gina
          Melba - ma już chyba nowy kibelek w lokalu i się woskowała
          Matalka i Balbinka - dostały @... sad Ściskam Was bardzo mocno!
          Anialm - zaręczona, poszukuje sukni
          Stokrotka - dostała zastrzyk
          Mikołajek Megi rośnie, a razem z nim mamusia! ;o)
          Fantaisie i Bebellek mają mdłości (a Kasia jeszcze nierówne piersi! ;o) )
          Ant - robi striptiz mężusiowi
          Pitulac - zafasolkowana!!! Gratuluję!!! (czy ja panią znam?!?! :o))
          Marudka - ma necik w laptoku!
          Nika - maluje Kubusia Puchatka w pokoju córeczki! (Bombamonika też namalowała!)

          I jakaś nowa gra jest...

          I więcej nie pamiętam!

          Dziewczyny!!! Bardzo, bardzo Wam dziękuję za modlitwy, kciuki, relacje SMSowe!
          Jesteście naprawdę kochane!!! Przepraszam też, że nie do wszystkich się
          odezwałam ze szpitala, po prostu nie wszystkie Wasze numery wpisałam sobie
          na kom., przyznaję się...

          Nie jestem też w stanie nadrobić wszystkich zaległości forumowych, tym bardziej
          jestem wdzięczna za skrótowe relacje!!!

          Wyszłam ze szpitala trochę "warunkowo", mam się b.oszczędzać, a jeśli problem
          ze skurczami powróci mam natychmiast przyjechać do szpitala... (Nienawidzę
          kroplówek!!!)
          I tu muszę Wam coś napisać! Niby czytam sporo nt.ciąży, udzielam się na
          różnych forach, a tymczasem dopiero w szpitalu uśmiadomiono mi czym tak
          naprawdę jest skurcz i że wcale nie musi boleć!
          Aniulm - proszę, uważaj na siebie!!! I jeśli brzuszek stawia Ci się więcej
          niż 10 razy dziennie, dzwoń do gina, nawet jeśli nic nie boli!

          Fantaisie - myślałam o tym progesteronie... Ile dni po zastrzyku miałaś
          robione badanie??? Mój gin. mi kiedyś tłumaczył, że poziom tego hormonu
          podczas stosowania kaprogestu nie jest stały, tzn. w dniu zastrzyku ma się
          najwyższy poziom, ale kilka dni po jest już bardzo niski! Dlatego często
          zastrzyki te robi się co 2 dni, tak by nie obniżać progesteronu! Moża też
          stosować dopochwowo lub doustnie luteinę lub douphaston (2 razy dziennie),
          wówczas progesteron utrzymuje się na stałym (w miarę) poziomie!

          BUZIACZKI dla WAS WSZYSTKICH!!!
          M.i Gviazdeczka (wczorajsze USG potwierdziło płeć!!! big_grinDD)
        • melba7 Re: Topimy pociannę:) 23.03.06, 08:31
          Wstawać , śpioszki,słońce swiecismilechyba naprawdę przyszła wiosnasmile
          • ma_ruda2 Re: Topimy pociannę:) 23.03.06, 08:51
            No wlasnie chyba naprawde przyszla wiosna smile)))) ale fajnie big_grinDDD

            Gviazdeczi - witamy obie panie!!! nareszcie z nami!!! ale sie ciesze big_grinDDD

            Bebelek - usciski dla ciebie i Bablicy!!! czy ty kochanie masz juz jakies imie
            dla malej, bo dziewczyny Tadzio, Tadzio (ja tez kocham Emilke) a ja Bablica i
            Bablica, moze jakos po imieniu bym zaczela, co?

            Antus - i jak wczoraj?? upijanie M poskutkowalo???

            Fantaisie jak sie czujesz slonko???

            Kocurek szkoda ze masz zaplanowany weekend, ale nastepnym razem musisz sie z
            nami spotkac big_grinD A co do pracy - nie mozesz im powiedziec ze ci za duzo roboty
            daja??? przeciez tobie nei wolno sie przemeczac, nie??? pogon ich troche!!

            i tyle ....
            A- my juz drugi rok bookujemy hotel na wrzesien w marcu, coby miec pewnosc ze
            pojedziemy do naszej ukochanej chorwacji!!! poza tym wczoraj wynalazlam kolejna
            wyspe na urlop 2007 big_grinD ja juz zyje tym wyjazdem ...
            • megi.1 Re: Topimy pociannę:) 23.03.06, 09:10
              Gviazdki duuuże uściski, dobrze że już jesteście w domku no i z namismile)) a dla
              małej Gviazdeczki proszę przekazać głaskanie po brzuszkusmile co do skurczy to on
              są bardzo zdradliwe i naprawdę trzeba bardzo uważać!!! ja już niestety to wiem
              i teraz bywam przewrażliwona, ale ginekolog jeszcze ze mną wytrzymujesmile

              Mam nadzieję, że przyjmiecie moje usprawiedliwienie i zwolnienie lekarskie w
              kwestii kruszonki. Ja sobie jeszcze odbiję te spotkania z Wami, objecuję!!!

              Fantaisie, co ten progesteron wyprawia!!?? Ja też bardzo nalegam, żeby on się
              podniósł! Kiedy będziesz miałą wyniki tego kolejnego badanka?
              • erga4 Re: Topimy pociannę:) 23.03.06, 09:15
                Gviazdeczki wróciły!!!!! Ale fajowo!!!!! dobreze że już jesteś z nami..

                Zuza - ok czekam na fotki i oczywiście odwdzięczę się moimi smile) i myślę że
                inne kobietki też!

                A ja właśnie lecę robić kawę...
            • althea35 Re: Topimy pociannę:) 23.03.06, 09:15
              Gviazdeczko, jak sie ciesze, ze juz jestescie w domu! I nie glaskaj brzuszka!
              Mojej bratowej przy przedwczesnych skurczach stanowczo rabronili glaskac
              brzuszek.

              Marudko, ja ci juz mowilam co bys sie do Tadzia per Bąblica nie zwracala, bo
              chlopakowi w glowie pomieszaszwink

              Melba, jaka wiosna, u mnie ni widac.

              Chyba w koncu sie dzisiaj zaszczepie na zoltaczke. No i niestety bedziemy sie
              musieli wstrzymac ze staraniami w tym miesiacu. Bo za miesiac trzeba podac
              kolejna dawke szczepionki.
              • nika112 Re: Topimy pociannę:) 23.03.06, 09:25
                Witam czwartkowo,

                ciesze się, że Gwiazdeczki do nas wrócily smile
                Megi pomysł z lamka super, sama zastanawiam sie jakie oświetlenie zrobic w
                pokoiku.
                Fantaisie mam nadzieje że ten progresteron szybko sie unormuje.
                Cytruś trzymam kciuki za Ciebie.
                Erguś a jak tam małe labladorki, szybko rosną?

                Wiecej nie pamiętam, strasznie zaspana dzisiaj jestem. Nie chcialo mi się
                jechać do pracy. Wogóle jakaś "połamana" się dzis czuje, plecy mnie bolą. Coraz
                gorzej się jeździ, przez to podskakiwanie na dziurach czuje jakbym miała
                poobijane mam wszystkie wnętrznosci. chyba muszę pomysleć o wcześniejszym
                zakończeniu pracy. Moze do świąt jakoś wytrzmam.
                Jedyne pocieszenie to ze dziś piękne słoneczko swieci.

                Dziekuję za komplementy, mam nadzieje, że caly obrazek mi ładnie wyjdzie. Jak
                się uda to chętnie was odwiedzę i wam coś namaluję smile


                • melba7 Re: Topimy pociannę:) 23.03.06, 09:34
                  czuję jajniki, bolą...i lewy i prawy...Wczoraj wieczorem bolało najbardziej,
                  więc jajka już chyba zniesione...dziś jeszcze dopracujemywinkdzieciątko.
                  • ant25 Re: Topimy pociannę:) 23.03.06, 09:38
                    Dwa jednoczesnie, oj to dopracujcie solidnie to beda dwa maluchysmile
            • ant25 Re: Topimy pociannę:) 23.03.06, 09:19
              Hej,

              Wiosna wiosna smile))))

              Gwiazdeczko tak sięciesze ze jestes z nami, baaardzo teskniłysmy i lez ile się
              da, uwazaj na siebie

              Fantaisie posłuchaj Gwiazdki i nie stresuj siętym progesteronem

              Bebelku własnie jakie imie zostało przewidziane?

              Marudko upijanie się poskutkowało w 1000%big_grinDDDAle wiecie na razie to za
              wszesnie bo to był dopiero 6 dc, ale co tam tak dla treningu, co by się
              przyzwyczajał smile)))
              Po M mowi co ja robie, a ja na to jak to co dziecko smile))))
              Potem dłuuuugo gadalismy,bedzie dobrzesmile))
              Ok teraz w grafiku kolej na striptizsmile)))


              • melba7 Re: Topimy pociannę:) 23.03.06, 09:24
                Ant, nie zarzekaj się,że za wczesniewinkmój Kuba jest z 8 dcwink)))
                Zatem jesteśmy umówione???pod Zygą?
            • hortika Re: Topimy pociannę:) 23.03.06, 09:23
              Marudka, jaka wiosna, na Starówce rano było minus jeden brrr.. Ale słońce
              optymistycznie nastraja..
              Nie obiecuję tym razem, że będę na spotkaniu-mam praktyki-zależy do której
              potrwają!
              Gviazdko, bardzo się cieszę, że to dziewczynka! I oczywiście, że jesteś już w
              domku. I bardzo mnie wystraszyło to co napisałaś o skurczach-myślałam, że jak
              nic nie boli to jest ok. Mi się niestety też czasem brzuszek napina, nie
              wiem,czy to z powodu harców malucha czy to coś niebezpiecznego... do lekarza
              idę dopiero za dwa tygodnie. Boję się...
              Gdzie Tycja??? Nic się nie odzywa ostatnio..
              • erga4 Re: Topimy pociannę:) 23.03.06, 10:02
                no to Melbuć używaj!! skoro jaja zniesione to pracuj nad bliźnaiakami!! i
                znikaj stąd!! do łóżka i świeca! tylko uważaj na półkę smile)

                A ja niestety poszczę z M. boje się żeby nie podrażnić torbielki..
                Mężuś bardzo wyrozumiały..
                biedaczek..
                • erga4 Re: Topimy pociannę:) 23.03.06, 10:03
                  Nika - małe labradorskie pijawy rosną w oczach - sama zobacz-wysyłam ci maila.
              • gviazdka3 Re: Topimy pociannę:) 23.03.06, 10:02
                Dziękuję za powitanka!!! Leżę od czasu do czasu zaglądając na forum! :o)

                Hortiko, nie chcę Cię absolutnie straszyć, a jedynie podzielić skromnym
                doświadczeniem... Przed szpitalem myślałam podobnie, tzn., że jak
                brzusio jest napięty to pewnie dzidzia się wypięła, albo spowodowała
                skurcz swoim brykaniem! Ale wyjaśniono mi, że ruchy Maluszka nie mają
                wpływu na skurcze i jeśli brzuszek jest naprawdę twardy (jak kamień)
                i mocno napięty to nie ma co tłumaczyć sobie, że to dziecko! Jednak,
                nie powinnaś się od razu martwić, 10 skurczy dziennie na tym etapie
                to normalka (macica szykuje się do porodu), problem jeśli takich skurczy
                jest dużo więcej (np. 3-4 na godzinę)Więc główka do góry, na pewno wszystko
                jest w porządku! :o)
              • megi.1 Re: Topimy pociannę:) 23.03.06, 10:06
                Moja przyjaciółka właśnie urodziła córeczkęsmile))
                Po zmaganiach sie z policystycznymi jajnikami, z rozwierającą się szyjką w
                końcu ma swój cud w ramionach. I jak tu sobie nie popłakać?smile
                • ma_ruda2 Re: Topimy pociannę:) 23.03.06, 10:09
                  Megi, nie mozna sie nie poplakac, ja sie poplakalam smile)))

                  Antus - ciesze sie ze wyszlo az w 1000 %!!! big_grinDD a striptiz kiedy??? dzis?

                  Melbus - blizniaki ci sie szykuja?? to do roboty!! i pamietaj o polce big_grinDD

                  a ja czekam na @, mogla by juz przyjsc ... sad
                • gviazdka3 Re: Topimy pociannę:) 23.03.06, 10:10
                  Megi, rozumiem Twoje wzruszenie...
                  Podczas mojego pobytu w szpitalu, jedna z moich bardzo dobrych koleżanek
                  też urodziła córeczkę - Natalkę, przez chwilkę nawet leżałyśmy razem!
                  Widziałam jej dzidzię kilka godzin po urodzeniu i ogromnie się wzruszyłam,
                  siedziałam sobie przy nich i tak płakałam i płakałam...
                  • erga4 Re: Topimy pociannę:) 23.03.06, 10:12
                    megi- ja też się wzruszyłam... może i moje jajniki wreszcie coś wyprodukują...

                    Marudka-a może teścik, co??? bo to już chyba po terminie, tak??
                  • ant25 Re: Topimy pociannę:) 23.03.06, 10:13
                    Megi Gwiazdko ja tez się wzruszyłam,oczy mi się swieca a zaraz mam rozmowe z
                    szefem...
                    Jak przy cudzie narodzin mało istotne stają się sprawy w pracy smile
                    • althea35 wiesz, że żyjesz w 2006 roku... 23.03.06, 10:19
                      kiedy:

                      1.niechcący wprowadzasz hasło do mikrofalówki
                      2.od lat nie układałeś/aś pasjansa prawdziwymi kartami
                      3. masz 15 numerów telefonów do twojej cczteroosobowej rodziny
                      4.wysyłasz e-maila do osoby przy sąsiednim biurku
                      5.po długim dniu pracy odbierasz telefon, mówiąc nazwę firmy
                      6.kiedy dzwonisz do domu najpierw wciskasz 9 lub 0
                      7.od czterech lat siedzisz przy tym samym biurku, a pracujesz dla trzeciej
                      z kolei firmy
                      8.dowiadujesz się z e-maila ze zostałeś zwolniony/na
                      10.zatrzymujesz samochód przed blokiem i dzownisz do domu z komórki, aby
                      ktoś zszedł i pomógł Ci wypakować zakupy
                      11. wstajesz rano i wchodizsz na internet zanim wypijesz kawę
                      12.Czytasz to i się zaśmiewasz
                      13.Nawet gorzej: wiesz już do kogo to prześlesz
                      14. Jesteś zbyt zajęty/ta, by zauważyć, że nie było punktu 9.
                    • hortika Re: Topimy pociannę:) 23.03.06, 10:21
                      Megi-gratulację dla koleżanki!! I wiesz co, niedługo tak się będziemy cieszyć z
                      narodzin Twojego Mikołajka!!
                      Gviazdko, wiem przecież , że nie chciałaś mnie wystraszyć, dobrze, że napisałaś
                      o tych skurczach, lepiej być ostrożnym. Myślę, że mam ich właśnie nie więcej
                      niż 10 na dzień, ale i tak się boję... rozumiecie, prawda? i jeszcze znów mi
                      się dzisiaj plamienie śniło, może dlatego, że odstawiłam kilka dni temu
                      progesteron. Tfu!!!
                    • althea35 Re: Topimy pociannę:) 23.03.06, 10:22
                      Jedziemy sie dzisiaj zaszczepic. Ja na zoltaczke A i B, maz tylko na B. Pogadam
                      sobie z doktorkiem, bo sie okazalo, ze on po polsku mowismile) Ale z tego co
                      powiedzial mojemu mezowi przez telefon, to nie jest zywa szczepionke, wiec nie
                      trzeba po niej czekac ze staraniami.
                      • fantaisie Re: Topimy pociannę:) 23.03.06, 10:50
                        I słonkiem dzionek nas powitałsmile)) ale zimno i tak jestsad ale podobno, od
                        niedzieli ma być coraz cieplejbig_grinDDDDD

                        Gviazdeczko jak ja się cieszę, że już jesteś w domku, to teraz odpoczywaj i
                        jedynym wysiłkiem niech będę rozmowy z małą Gviazdeczkąsmile))))

                        Niestety wiem, że progesteron lubi sobie poskakać i to tak na maksa, wyniki mam
                        dzisiaj późnym wieczorem, docencik za bardzo się nie zestresił, więc ja też
                        staram się być na luzie, hi hi hi..... Powiedział, że dopóki nie ma plamien i
                        nie boli za bardzo, to spokojnie.
                        A ja nadal czuję się świetnie i tym się bardziej martwię, czy ja w ogóle jestem
                        w ciąży. Wiem, że gadam głupoty, ale muszę z kimś pogadać, bo Paweł już ucieka
                        jak zaczynam ten temat i mówi, że z wariatami gadać nie będziesad((
                        Brak nietoperka, może kilka razy mnie zmuliło, nie jestem ciągle śpiąca, brzuch
                        nie boli, ew. poczuję czasami prawy jajnik, mam full powera w pewnej części
                        ciała, eh truję.....

                        Marudko, a dlaczego Ty jeszcze z @ się nie witasz, nie myślałaś o teście???
                        No i pochwal się jaką wyspę wyczaiłaś????? No mów!!!!!!!!

                        Ant, jestem z Ciebie dumna, byle tak dalejsmile)

                        Melba to może faktycznie powtóreczka i będzie total radośćsmile))

                        Althea, to się teraz szczep i koniecznie przeprowadź wywiad co ze starankami po
                        żółtaczce...

                        Czyli rozumiem, że nasze spotkanko w sobotę dojdzie do skutku, SUPEROWSKO!!!!!!

                        Erguś, to Ty teraz co masz robić, czekać, badać się, bo ja chyba zgłupiałam....

                        Buzi czwartkowo
                        • ma_ruda2 Re: Topimy pociannę:) 23.03.06, 11:05
                          Dziewczynki a na co mi test, jak mi gin w zeszlym tyg powiedzial po usg ze w
                          ciazy nie jestem ...sad( to se spokojnie czekam ....

                          Fantaisie - ta nowa chorwacka wyspa to Mljet, kolejna za nasza ukochana
                          Korcula, malutka, ponad polowe stanowi park narodowy i ma tylko 1 (slownie
                          jeden) hotel (!!!!) i centrum nurkowe.... jak dla nas raj big_grinDD
                        • potwors Re: Topimy pociannę:) 23.03.06, 11:06
                          Althea, mi tez mowily babki, ze to martwa szczepionka i w niczym nie
                          przeszkadza, ale czytalam rozne rozbiezne opinie. W kazdym razie trzymam sie
                          tego, co mi powiedzialy
                          WITAM wiosennie i czwartkowo!
                          zazdroszcze Wam spotkanka. i kruszonki...
                          • bebell Re: Topimy pociannę:) 23.03.06, 11:29
                            Hej w czwarteksmile)

                            Gviazdko- witaj w domusmile)

                            Althea- tez słyszałam, ze nie trzeba czekac po tej szczepionce...

                            Ma_rudko- pomimo silnej checi posiadania drugiej córeczki mamy problem z
                            imionami żeńskimisad( jest bardzo mało takich, które podobały by się i mi i
                            Wojtkowi, no, i żeby jeszcze paoswały do nazwiska. aktualnie sa dwie propozycje:
                            Misia i Łucja... co bedzie zobaczymy...

                            Megi- już nie długo sobie odbijesz te spotkaniasmile) przyjedziecie razem z
                            Mikołajemsmile) bedzie to jedyny facet w naszym groniesmile)

                            Kocurku- szkoda, że nie dotrzeszsad( może następnym razem nam się udasmile)

                            Fantaisie- a kiedy Ty masz kolejne USG?

                            Zuza- ja tez chce Twoje zdjecia!!!

                            Balbinko- a Ty gdzie??

                            k.
                            • ma_ruda2 Re: Tycja zaraz bedzie .....!! 23.03.06, 11:45
                              rozmawialam z nia przed chwilka ... powiedziala ze zaraz dorwie sie do kompa.
                              sama wam napisze co i jak ... big_grin
                              • erga4 Re: Tycja zaraz bedzie .....!! 23.03.06, 11:52
                                bebell - po co ty szukasz imiona jak to przecież Tadzik będzie smile))

                                Marudko-przecież na USG 2-tygodniowej ciązy nie ma szans zobaczyć!!!

                                Fantaisie-ja jestem na etapie usilnego dzwonienia do profesorka. Ten miejscowy
                                kazał mi się zgłosić po @ więc do profka tez chcę się umówić po @.
                                • erga4 Re: Tycja zaraz bedzie .....!! 23.03.06, 11:53
                                  łomatko- imiona smile) miało być imion smile))
                                  • ma_ruda2 Re: Althea i Erga!!! 23.03.06, 11:58
                                    Odczepcie sie od tego Tadzia bo sie obrazimy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! tzn ja i
                                    Bablica big_grinDDD ale z was uparte babki smile))
                                    Bebelek - oba imiona mi sie podobaja, Lucja chyba nawet bardziej.

                                    Ergus - ty mi takich newsow o usg nie srzedawaj bo sie zaczne nakrecac smile))
                                    poza tym czuje sie juz @ ...
                                    • erga4 Re: Althea i Erga!!! 23.03.06, 12:00
                                      małpowo mówisz... ja tak się czuję już od tygodnia hihi

                                      Nie to żebym cię nakręcała ale przecież byłaś na USG przed terminem małpy!!
                                      jaki lekarz wtedy jest w stanie stwierdzić ciążę, co?? chyba McGyver
                                      • erga4 Re: Althea i Erga!!! 23.03.06, 12:01
                                        a co do imion to Łucja mi się też podoba smile))
                                        No dobra-już nie będę się upierała na Tadzika - ale swoje wiem smile)
                                        • lalisia78 Re: Althea i Erga!!! 23.03.06, 12:05
                                          moja Amelka ma na 2 imie Łucjasmile)

                                          gwiazdeczko bardzo sie ciesz ze jestes juz w domu dbaj o siebie i duzo
                                          odpoczywaj.
                                          • hortika Re: Althea i Erga!!! 23.03.06, 12:09
                                            A Misia to od Michaliny?
                                        • ma_ruda2 Re: Althea i Erga!!! 23.03.06, 12:07
                                          no prosze kolejna pytja nam sie na forum objawila... big_grin no zobaczymy kto bedzie
                                          mial racje ... smile
                                          WIesz Ergus - ty masz racje, tylko McGiver mogl tydzien temu stwierdzic ciaze,
                                          ale numer .... a ponakrecam sie a co!!! tyle ze ja nawet nie wiem czy jestem
                                          juz po terminie @, bo u mnie cykle i do 50 kilku dni dochodza ....
                                          a malpowato sie czuje chyba juz od weekendu, tez zaraz tydzien bedzie big_grinD
                                          • erga4 Re: Althea i Erga!!! 23.03.06, 12:11
                                            marudka-to może tempkę mierz rano..
                                            ja po tym poznaje kiedy ma być małpa
                                            w dniu kiedy zweykle przychodzi rano tempka nagle spada...
                                          • erga4 Re: Althea i Erga!!! 23.03.06, 12:14
                                            coś wam puściłam na maila smile)
                                            zobaczcie jak cudie rosną!!!
                                            • ant25 Re: Althea i Erga!!! 23.03.06, 12:18
                                              OOO Marudka no Erga ma racje, ten gin musiałby byc sokołem i orłem, no
                                              cierpliwie czekam na newsysmile
                                              • ma_ruda2 Re: Althea i Erga!!! 23.03.06, 12:21
                                                a ja sobie temperature zaczne mierzyc.... poczekamy, zobaczymy ...
                                                Ergus, ja nie dostalam zalaczika, tylko pusty mial sad(
                                                Antus zaraz ci odpisze ...
                                                • erga4 Re: Althea i Erga!!! 23.03.06, 12:27
                                                  to poczekaj bo coś poczta gazetowa szwankuje-zaraz wyślę jeszcze raz
                                                • althea35 Erga!!! 23.03.06, 12:27
                                                  Dostalam od ciebie maila, ale pustego, zero tresci, zero zalacznika.
                                                  • kocurek100 Re: Erga!!! 23.03.06, 12:36
                                                    Czesc Dziewczynki smile
                                                    Gwiazdeczko super, ze juz w domku - uwazaj na siebie bardzo!
                                                    Melbus, czy te jajniki to tak owulacyjnie bola? bo ja czulam raz jeden raz
                                                    drugi jak zaciazylam (w tej sprzed roku dokladnie to samo).
                                                    Marudka, ja tez takie dlugie cykle mialam. Ale w koncu sie udalo, mam nadzieje,
                                                    ze i Ty niebawem zobaczy dwie krechy! moze tym razem???
                                                    Mam nadzieje, ze nastepnym razem uda mi sie z Wami zobaczyc!
                                                    Marudko, w pracy nikogo nie obchodzi moj stan i ilosc spraw do zrobienia... Mam
                                                    to nawet na pismie - teraz szefem firmy w Polsce zostal Polak - niestety
                                                    burak... A mialo byc lepiej sad
                                                    Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i slonecznie!
                                                • erga4 Re: Althea i Erga!!! 23.03.06, 12:31
                                                  albo zamiast maila smile)

                                                  img88.imageshack.us/img88/8542/obraz0312io.jpg
                                                  img87.imageshack.us/img87/8205/obraz0406bo.jpg
                                                  • althea35 Jakie one sa slodkie! 23.03.06, 12:34
                                                    A ten najciemniejszy to chlopczyk czy dziewczynka? To jest moj ulubieniec/nica!
                                                  • ma_ruda2 Re: Althea i Erga!!! 23.03.06, 12:34
                                                    CUDNE!!!!!!!!!!!!! poprostu slow brakuje, same sie tak ulozyly do zdjec???
                                                    szkoda ze nie mam warunkow na psa, zabralabym ci jednego smile mimo iz to nie
                                                    boksery to sa cudne big_grinD
                                                  • erga4 Re: Althea i Erga!!! 23.03.06, 12:36
                                                    najciemniejszy to chłopczyk - nerwus i rozrabiaka straszny smile)

                                                    A co do zdjęcia przyznaję się że to ja je tak ułożyłam (na tym co leżą
                                                    rządkiem) a na tym drugim to ich własna standardowa pozycja-jedno na drugim smile
                                                  • kocurek100 Re: Althea i Erga!!! 23.03.06, 12:49
                                                    Ergus, maluszki sa przesliczne!
                                                  • ant25 Re: Althea i Erga!!! 23.03.06, 12:53
                                                    Erga,

                                                    Słów brak, przecudne, takie słodkie, i rosną jak na jakims wspomaganiusmile))
                                                  • ant25 Re: Althea i Erga!!! 23.03.06, 12:56
                                                    Kocurku,

                                                    Nie dawaj się, Ty i malenstwo jestescie teraz na pierwszym miejscu, a moze to
                                                    tak jest ze im wiecej bierzesz do pracy tym wiecej Ci jej dają
                                                    Przystopuj troche,nie daj się, beda musieli to zrozumiec

                                                    Melba, oj normalnie jakos cały czas jestes w moich myslach, mam nadzieje ze to
                                                    z powodu tej rozkloszowanej bluzeczki jaka masz kupic przed wakacjamismile))
                                                    Trzymam kciuki
                                                  • melba7 Re: Althea i Erga!!! 23.03.06, 13:29
                                                    Jestem na chwilkę...Gviazdko, dobrze,że już w domkusmile
                                                    Erga, szczeniolki cudne, a najpiękniejsze mają łapki i noskismile
                                                    Antwinktrzymam za słowo....zaraz zrobię jeszcze jeden test owu,żeby srawdzić, czy
                                                    LH już spadawink
                                                  • ant25 Re: Althea i Erga!!! 23.03.06, 13:30
                                                    Melba a ktory to dc u Ciebie i gdzie kupujesz te testy ?
                                                    Moze i ja skorzystam ?
                                                  • bebell Re: Althea i Erga!!! 23.03.06, 13:31
                                                    Hortiko- Misia od Michalinysmile)

                                                    Ma_rudka- no, właśnie Ty juz tydzień o tej @ wspominasz... a który mnasz dc???

                                                    Erga- nieźle sa wypasione te szczeniakismile)
                                                  • erga4 Apel do Ma_rudki!!!! Proszę testować!!! 23.03.06, 13:34
                                                    oj wypasione są -= wczoraj jednemu dałam polizać z palca danon fantazję - ale
                                                    się oblizywał - jeszcze z 10 minut po spróbowaniu smile)
                                                  • ant25 Re: Apel do Ma_rudki!!!! Proszę testować!!! 23.03.06, 13:36
                                                    OJ cos widze Ergus ze ciezko bedzie Ci się z nimi rozstac
                                                  • erga4 Re: Apel do Ma_rudki!!!! Proszę testować!!! 23.03.06, 13:36
                                                    stokrotko - a jaką masz tempkę???mierzyłaś? bo nie wiem czy od samego
                                                    duphastonu podskakuje czy nie.
                                                  • melba7 Re: Apel do Ma_rudki!!!! Proszę testować!!! 23.03.06, 13:38
                                                    testy tym razem z apteki, bobo plan się toto nazywa, jest 5 w opakowaniu, i jako
                                                    gratis bobo test ciązowy.Pokazują owulację bardzo ładnie (a raczej
                                                    przedowulacyjny pik LH), od jutra mierzę temperaturę, ciekawe, czy skok będzie
                                                    już jutro czy dopiero pojutrzewink
                                                    Mam dziś 15 dc
                                                  • erga4 Re: Apel do Ma_rudki!!!! Proszę testować!!! 23.03.06, 13:39
                                                    no no Melbuś - to na pewno jajo już zniosłaś!! oby się udało!!
                                                  • melba7 Re: Apel do Ma_rudki!!!! Proszę testować!!! 23.03.06, 13:40
                                                    I już po piku LH...A długi był, 2 dniwinkto podobno dobrze
                                                  • kocurek100 Re: Apel do Ma_rudki!!!! Proszę testować!!! 23.03.06, 13:43
                                                    Antus, napewno pokazalam im ile potrafie - a teraz to wykorzystuja... Trzymam
                                                    sie na razie, ale mam juz tej sytuacji po dziurki w nosie. Maluch jest
                                                    najwazniejszy teraz - dlatego tez przestaje pracowac wieczorami. Najgorsze jest
                                                    to, ze nikt nie docenia moich wysilkow sad Ale coz takie jest zycie...
                                                  • ma_ruda2 Re: Apel do Ma_rudki!!!! Proszę testować!!! 23.03.06, 13:44
                                                    dziewczyny - u mnie dopiero 41 dc (specjalnie dla Bebelka sprawdzilam) zadnego
                                                    testowania nie bedzie!! przynajmniej jeszcze z 15 dni, bo chyba najdluzszy cylk
                                                    mialam 55 dniowy!!

                                                    Kocuerk - NIE DAJ SIE!!!!!
                                                  • melba7 Re: Apel do Ma_rudki!!!! Proszę testować!!! 23.03.06, 13:54
                                                    marudka, a najkrótszy?????jaki miałaś najkrótszy???
                                                  • ma_ruda2 Re: Apel do Ma_rudki!!!! Proszę testować!!! 23.03.06, 14:02
                                                    Melbus, najkrotszy to byl ostatni, czyli 40 dni.
                                                  • kateb007 Erga, 23.03.06, 18:09
                                                    znalazłam zdjęcia na forum, boziu - nie mogę się napatrzeć, jak bym
                                                    wycałowała....
                                                  • potwors Re: Erga, 23.03.06, 18:16
                                                    Dziewczyny, a ja bym sie z Wami chetnie fotkowo zapoznala.Komu mam moja fote
                                                    przeslac, i was tez bym zobaczyla... to jak?
                                                  • kateb007 Re: Erga, 23.03.06, 19:04
                                                    Ja chcę, ja chcę!!
                                                  • bebell Re: Erga, 23.03.06, 19:19
                                                    i jasmile) i ja!!!!
    • bebell Pamiętacie jedną_chwilkę??? 23.03.06, 13:41
      Właśnie ja wytropiłemsmile) na forum Listopad 2006. Też będzie miec listopadowe
      Maleństwosmile) strasznie sie cieszę!!!
      • hortika Re: Pamiętacie jedną_chwilkę??? 23.03.06, 14:03
        ja jej nie pamiętam niestety, ale fajnie, że jej się udało!!
        • fantaisie Re: Pamiętacie jedną_chwilkę??? 23.03.06, 14:12
          Słońca, te gnomy znowu wyłączyły prąd, poczytam Was wieczorkiem, a teraz spływam
          bo i tak jeastem spóźniona
          buzi
        • melba7 Re: Pamiętacie jedną_chwilkę??? 23.03.06, 14:13
          Hortiko, a kiedy będziesz wiedziała, KOGO nosisz w pod sercem???
          • hortika Re: Pamiętacie jedną_chwilkę??? 23.03.06, 15:05
            mam nadzieję, że przed świętami się dowiem, że dziewczynkęsmile) wtedy usg
            zaplanowane
            • ant25 Re: Pamiętacie jedną_chwilkę??? 23.03.06, 15:07
              Hortika a mnie się cos wydaje ze ostatnio mowiłąm ze chłopiec ale moze mi się
              przy tym hurtowym przepowiadaniu cos pomyliłosmile

              Jak fajnie ze swieci słoneczko jakos tak mam wiecej energii w sobiemimo
              ogromnego niedospania, a i szefowi minał juz ten meski okres dobrze ze zadko go
              miewasmile)
              • hortika Re: Pamiętacie jedną_chwilkę??? 23.03.06, 15:40
                ant, jeżeli wspominasz tą przepowiednię grupową w wannie, to owszem-dobrze
                pamiętasz!!! ale nie poddaję się sugestiomsmile)))
                • ant25 Re: Pamiętacie jedną_chwilkę??? 23.03.06, 15:44
                  No to zobaczymy smile)))Ja strasznie lubię mówic A NIE MÓWIŁAMsmile))))))
                  • megi.1 Re: Pamiętacie jedną_chwilkę??? 23.03.06, 15:52
                    Ant, po co chodzić na usg skoro mamy Ciebiesmile))?!! Tylko trzeba by się zrzucić
                    na jakiś fajny płyn do kąpieli, żeby Ci się dobrze przepowiadałosmile)
                    • ant25 Re: Pamiętacie jedną_chwilkę??? 23.03.06, 15:56
                      big_grinDDDDDD O widzisz Megi na razie z listy Gwiazdka się tylko ujawniła i
                      potwierdziła smile
                      Ale wiesz ja wolę kąpiel bez płynu a z soląsmile))
                      • gviazdka3 Re: Pamiętacie jedną_chwilkę??? 23.03.06, 16:12
                        Hehe Ant, pamiętam doskonale tą przepowiednię, która nie bardzo
                        spodobała się Hortice, w przeciwieństwie do mnie!!! Moja Gviazdka
                        choć nie mogę jej od Was pogłaskać (zakaz!!!), macha do Was z całych
                        sił, tylko nie wiem czy nóżką czy rączką! :o) Wg ostatnich dwóch USG
                        odwróciła się już główką w dół, ale to jeszcze może ulec zmianie!

                        Troszkę się gubię na forum, ale jak zwykle mocno trzymam kciuki za
                        obecnie starające się (m.in. Melbę), przygotowujące się intensywnie
                        do staranek (patrz->Ant, hihi i Althea?), walczące z @ (tu: Balbinka
                        i Matalka), czekające na efekty przytulanek i/lub testujące (Marudka)
                        oraz wszystkie przyszłe mamusie!!!

                        Popołudniowe buziaki już do Was lecą!
                        m.
                        • gviazdka3 Re: Pamiętacie jedną_chwilkę??? 23.03.06, 16:13
                          A jedną chwilkę pamiętam!!! :o) I bardzo się cieszę, że dołączyła
                          do grona zafasolkowanych!!!
                          • althea35 Re: Pamiętacie jedną_chwilkę??? 23.03.06, 16:28
                            Jestesmy zaszczepieni!
                            Zapomnialam spytac co jesli zaciaze przed druga dawka (druga dawka za miesiac a
                            trzecia za pol roku). Moim zdaniem powinnismy w tym miesiacu odpuscic... moj M
                            nie chce o tym slyszec.
                            • stokrotka76 Althea 23.03.06, 17:44
                              Moja koleżanka zaszczepiła się pierwszą dawką, zaraz potem okazało się, że jest
                              w ciąży. Dziś ma ślicznego i zdrowego 1,5 rocznego synka smile.
      • althea35 Bebelku 23.03.06, 16:24
        > Właśnie ja wytropiłemsmile) ???
        Wytropilem? To ty jestes facetem? smileDDDDDDDDDDDD
        • kateb007 Gviazdki, 23.03.06, 17:45
          cieszymy się z Patrykiem, że jesteście już w domku i to w jednym kawałku smile
          Jeszcze mamy 3 miesiące i niech tak zostanie smile.

          Erga, u mnie na skrzynce zuuuupełnie puuusto!! Żadnych biszkoptowych pociech do
          oglądania i podziwiania sad

          Dziewczyny, ponieważ nastała wiosna ja Was bardzo proszę o fasolki. Niech się
          zaczną sypać tak jak śnieg tej zimy. Czekam niecierpliwie smile
    • stokrotka76 :) 23.03.06, 17:42
      Cześć Kobietki!
      Wpadłam na chwilkę i szykuję się na "wyjście działowe", tzn na kolację z ludźmi
      z mojego działu. Napewno będzie bardzo fajnie, bo mam super kolegów i koleżanki
      z pracy smile.
      Kurka, ciągle nie mam @... Mam nadzieję, że jutro najpóźniej przyjdzie. Końska
      dawka progesteronu powinna zadziałać szybko, co?

      Super, że Gviazdka już w domciu smile

      Całuski!
    • bebell sms od fantaisie... 23.03.06, 19:00
      "Jest niski! mam dzwonic do docenta wieczorem, zobaczymy co powie, martwię się.
      Buzi"
      • ant25 Re: sms od fantaisie... 23.03.06, 19:09
        Fantaisie, docent od czegos ma ten tytuł i napewno pomoze, nie martw się
        zobaczysz ze cos poradza
        Sciski
        • bebell Re: sms od fantaisie... 23.03.06, 19:19
          Laska, będzie gitsmile)) kciuki trzymamsmile)
          • tycja78 heja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.03.06, 19:32
            Witajcie po dłuzszej nieobecności!
            Niestety, serwer siadł na naszym blokowym i co chwila nie było internetu
            wiec jak chciałam do was napisać to nie mogłam sie zalogowac.
            Usterka naprawiona,
            Ja sie poprawię i bede sie meldowacsmile

            Czytałam ogólnie co u was sie dzieje,
            ale nie zrobiłam notatek i nie wiem czy wszystko pamietam
            Bebellsmile mnie sie podoba Michalina, sama rozważałam to imię,
            w sobote sie upewnię co do płci, bo juadę do Kielc na usg 3d
            Moze jakąś fotkę dostanę mojego maleństwa?

            Brzuch mi zaczyna porządnie rosnąć, ludzie poznają nawet jak
            w płaszczu jestemsmile Niedługo wyślę nowe fotki.

            Gwiazdko x2smile cudownie ze juz jesteście w domu.
            Martwiłam się o was, ale juz nie musze, prawda?

            Fantaisie... nie smutaskuj sie, niedługo bedzie lepiej!

            Hortika, a jak tam u ciebie?
            Ja narazie nie odczuwam zadnych niedogodności
            latam do pracy
            nie mam skurczy
            wydaje się ze jest ok.
            Za to moja kolezanka musi lezeć....
            rozwarcie, skórcze, skrócona szyjka.- biedactwo.

            Marudka, dzieki za smsa!!!!!!!!! No i ze sobie chwilkę pogadałyśmy.
            Masz fajowy głossmile

            Pozdrawiam was wiosennie smile smile smile smile
    • anhes czy jest tu MELBA??? 23.03.06, 19:25
      Wpadam znowu na chwilkę wink
      Może mnie jakaś wink ( tu oczko do melby) specjalistka od testów
      owulacyjnych oświeci bo mam problem a mianowicie :
      w pon 15 dc zaczełam robić testy owu i kreska testowa jaśniejsza ( tak o
      połowę ) od kontrolnej, 16 to samo, 17 dc( wczoraj) już testowej tylko cień a
      dzisiaj skok temperatury... i kużwa co jest??? kiedy była owulacja????
      test owulacyjny dziś też ma tylko kreskę kontrolną...
      śluz wydaje mi się że wczoraj zaczął być trochę ciągnący ale jest cały czas
      nieprzejrzysty tylko mocno mleczny i kleisty...

      zgłupiałam kompletnie bo zwykle mam owulację 20-22 dc...sad
      • tycja78 Ant 23.03.06, 19:38
        dostałas mojego maila jakiś czas temu ???? dwa tygodnie moze????
    • enterek77 Re: Topimy pociannę:) 23.03.06, 19:58
      Hej!
      przez dwa dni nie zaglądałam do Was w ogólesad(((
      znalazłam (chyba) sukienkę. ale.... nie podoba się Esad((( tzn. widziała ją na
      zdjęciu i niezbyt mu się poodba. I co teraz? d.... blada....
      podczytam za chwilkę co tam u Was?
      Erguś, Ty kiedyś wysyłałaś normy tych paskudztw:LH, itd. mogłabyś przesłać
      jeszcze raz albo powiedzieć mi jak znaleźć? odebrałąm dzisiaj wyniki i chyba są
      do d....
      tak bez sensu kończy sie mój tydzień... a jutro do pracy...
      zajrzę jeszcze później...
      • potwors Re: Topimy pociannę:) 23.03.06, 20:09
        Wiesz co Enterku, pamietam, ze jak kilka miesiecy przed slubem ogladalam z M.
        sukienki w necie, i ta, ktora mi sie podobala wcale go nie zachwycila.
        Ostatecznie potem sie na nia zdecydowalam i byl zachwycony! i co innego na
        modelce i fotkach, a co innego na Tobie.
        glowa do gory!!
        • erga4 Re: Topimy pociannę:) 23.03.06, 20:36
          Enterek a jakie masz wyniki?? czemu mówisz że do d..??
          ważny jest stosunek lh do fsh - ma być bliski 1. (zwykle są ok 6-10 - nie
          pamiętam jednostek) ale zaraz coś znajdę.
          • fantaisie Re: Topimy pociannę:) 23.03.06, 20:43
            No i wróciłam....
            Poczytałam sobie, obejrzałam cuda biszkoptowe, i trochę zrobiło mi się lepiej.
            Nie będę czarować, ale trochę spadła mi moja energiasad czekam teraz do 21 i będę
            dzwonić, wszystkie czarne wizje już mnie opętały, swoje popłakałam...
            Pogubiłam się jakie zdjęcia dzisiaj grasowały na poczcie, ale ja na pewno nie
            dostałam żadnych. Pieski obejrzałam z linków, bo mail nie miał załącznikówsad

            Łucja i Misia bardzo mi się podobająsmile)))

            Bebelku, ja mam mieć usg w przyszłą środę, no chyba że zaraz sie dowiem czegoś
            innego.

            Melbuś, to ja trzymam naprawdę bardzo mocno kciukismile)))!!!!!!!!!!!!!!
            • erga4 Kateb 23.03.06, 20:47
              coś załączniki się nie wysyłały i dlatego wrzuciłam fotki na forum - zerknij
              kilka postów wcześniej.
            • erga4 NORMY 23.03.06, 20:53
              www.dzieckoinfo.com/forum/showthreaded.php?Cat=&Board=DLA&Number=1075176&page=0&view=collapsed&sb=5&part=
              • fantaisie Re: NORMY 23.03.06, 21:23
                Dzwoniłam, docent trochę się zmartwił, mam koniecznie zapisać się do guru od usg
                dopochwowego we wtorek i on tam przyjedzie, żeby być przy badaniu.
                Powiedział, że to może być taka moja uroda, ale....
                Powiedzcie mi jak ja mam dożyć do tego wtorku??????????????????
                • enterek77 Re: NORMY 23.03.06, 21:37
                  Fantaisie! MUSISZ dotrwać! a my dotrwamy razem z Tobą!smile)))) Będzie dobrze,
                  zobaczysz!
                  Potwors, dzięki! podniosło mnie na duchusmile siostrze sie podobałam. Zobaczymy co
                  powie mama (koniecznie chce zobaczyć).
                  Erguś, dzięki za normy. z tego wychodzi, że mam niewydolność przysadki (za
                  niskie fsh, lh też), prolaktyna dalej wysoka.... niby niedużo, ale zawsze.
                  lekarka w środę, zobaczymy co powie...
                  myślaąłm, ze to wskaże na PCO, ale z tego co wyczytałam na tej stronce, to
                  powinnam mieć wysokie wskaźniki a ja mam mizerniutkie. wiec o co chodzi? hm...
                  • ma_ruda2 Re: NORMY 23.03.06, 21:50
                    Fantaisie - wytrzymasz, wytrzymasz... bedzie dobrzesmilea w sobote cie wszystkie
                    wysciskamy big_grinDD trzymajcie siesmile

                    Tycja -dobrze, ze net juz OK. nie zapominaj o obowiazku wszystkich ciezarowek
                    meldowania sie conajmniej raz dziennie na forumsmile) mi tez sie fajnie rozmawialo
                    z toba smile)

                    Enterek - moja suknia slubna podobala sie mi, mojemu M tez, za to wogole mojej
                    mamie!!! za skromna podobnotongue_out ale najwazniejsze ze TOBIE sie podoba!!! a twoj E
                    jak cie w niej zobaczy napewno bedzie zachwycony!!!smile

                    sciskam was mocno wszystkie big_grin


                    I ne denerwuj sie za wczasu normami, lekarz cin wszystko powie lepiej ///
                    • enterek77 Re: NORMY 23.03.06, 21:56
                      wiecie co? przy was wszystkie smutki idą sobie precz!smile)) i za to Was lubięsmile)))
                      • megi.1 Re: NORMY 23.03.06, 22:17
                        Fantaisie, trzymaj się dzielnie!!! widocznie każda z nas musi mieć jakieś
                        przejścia w ciąży, ale nie wolno Ci pozwolić sobie na zwątpienie!!! Pod
                        serduszkiem masz małą kruszynkę, która właśnie w takich chwilach najbardziej
                        potrzebuje siły i miłości swojej mamusi. W sobotę dziewczyny napewno podniosą
                        Cię na duchu! A ja dziś przytulam z całej siły!

                        Enterek sukienka zawsze inaczej wygląda na Tobie niż na zdjęciu, no i Ty lepiej
                        wiesz, w czym Ci do twarzysmile Mężczyźni nie mają aż takiej wyobraźni, oni są
                        proścismile!

                        Byłam u ginekologa, wszytsko oksmile)
                        • fantaisie Re: NORMY 23.03.06, 22:26
                          Megi tylko myśl o kruszynce powoduje, że płaczę sobie delikatnie, i staram się
                          myśleć, że serduszko jeszcze bije i moja Natalka czuje że ją bardzo mocno kochamsmile
                          • melba7 Re: NORMY 23.03.06, 23:00
                            Fantaisie, nie płacz...zobaczysz, wszystko będzie dobrzesmiledohtór Ci to mówiwink
                            Anhes...a może cykl będzie krótszy?kto wie?masz możliwość podejrzeć na USG???
                            Jessu, padam...idę spać...a jutro od rana biegi przełajowo-remontowo-ginowe...
                            • fantaisie Re: NORMY 23.03.06, 23:30
                              Idę spać. Melbuś, nie dziękujęsmile ale obyś miała rację!
                              Trzymaj się jutro, faktycznie masz dzionek pełen atrakcji....
                              Buziaki
                              • melba7 Re: NORMY 24.03.06, 07:43
                                ha, i znowu wsatałam pierwszasmile
                                dziś już piątek!
                                czy jestesmy na jutro umówione?
                                • hortika Re: NORMY 24.03.06, 08:20
                                  Cześć w piątek!!! Ale fajnie, że weekend, chociaż u mnie nauka się kroi..
                                  Tycja, ja też czuję się w porządku, dopóki nie doszukuję się u siebie kłopotów
                                  (a tak było wczoraj, baardzo się zaniepokoiłam i przeleżałam caały wieczór).
                                  Fantasie, będzie dobrze, będzie-mówię Ci!!! przecież nie masz żadnych
                                  niepokojących objawów, jakbyś nie badała tego progesteronu to byś nawet nie
                                  wiedziała, że jest niski! Chodzisz dalej na zastrzyki?
                                  • ant25 Re: NORMY 24.03.06, 08:58
                                    Fantaisie Hortika ma racje!!!Faktycznie gdyby nie bedanie to sama mowisz ze
                                    czujesz się OK i na pewno wsyztsko jest dobrze a Natalka to super silna
                                    dziewczynka zobaczysz bedzie dobrze
                                    A własnie Fantaisie wiesz ze u Ciebie bedzie dziewczynka ?smile
                                    Jacie jak się te wzystkie przepowiednie posprawdzaja to otwieram czare wrozb
                                    Baby Jagismile)))
                                    Jest piątekl weekendu poczatek smile))

                                    Kolezanka z pracy M jest w ciazy smile)No to jak się M dobrze postara beda mieli
                                    wspolne tematy do rozmów w pracy smile)))
                                    • erga4 Re: NORMY 24.03.06, 09:03
                                      enterek-czyli na bank to nie jest PCO - a inne rzeczy to da się wyregulować -
                                      tylko teraz dorwij dobrego dochtorka!!

                                      Fantaisie- modlę się za ciebie i Natalkę - bedzie dobrze!!!!
                                      • pitulac Re: NORMY 24.03.06, 09:13
                                        Fantaisie, trzymam za Ciebie kciuki; będzie dobrze, kobietko!!! Nie martw się
                                        na zapas, bo tylko się stresujesz, a to niedobrze dla baby.

                                        Wszystkie Was pozdrawiam i znikam do roboty,
                                        papa
                                        • ma_ruda2 Re: NORMY 24.03.06, 09:26
                                          i ja witam w piatek. ja juz zaczelam weekend bo mam dzis wolne, czeka mnie
                                          wizyta w US, potem u dziadka i u kolezaki w pracy (stesknilam sie za nia big_grin)

                                          Fantaisie - dziewczyny maja racje, skoro ty sie dobrze czujesz to jest OK i
                                          bedzie OK. docencik wymysli cos na ten twoj upart progesteron!!tylko sie nie
                                          denerwuj bo to nie pomoze. mysl o czym przyjemnym: o urlopie w cieplych
                                          krajach, o sobotnim spotkaniui kruszonce.... buziczek.

                                          Sciskam tradycyjnie Bebelka i mala Bablice big_grinD
                                        • fantaisie Piąteczek! 24.03.06, 09:32
                                          Co ja bym bez Was zrobiła??????? Jesteście naprawdę kochane!!!!!!!
                                          Udało mi się zapisać na to usg, bez żadnych problemów, więc chociaż to... zaraz
                                          muszę dać znać doktorkowi, na którą godzinę. A i ten spec od usg, to ten facet
                                          od majteczeksmile
                                          Docent kazał brać zastrzyki w tej dawce co wcześniej, więc dzisiaj planowo idę
                                          do kliniki.
                                          Nie wiem, co jest, ale wszyscy dziewczynka, dziewczynkasmile no to Natalka, ale
                                          najważniejsze żeby było zdrowe i tylko tego tak naprawdę chcę.
                                          Czyli jutro 18? Mam nadzieję, że ze mną wytrzymacie...
                                          Ant, czyli trzeba ostro się brać do robotysmile)))) motywacja jest już z każdej strony!
                                          Enterku, grzej do lekrza, tak jak napisała Erga.
                                          I na koniec coś miłego, całą noc mój kiciuś, leżał na mnie i mruczał i mruczał,
                                          nie wiem co robił jak zasypiałam, ale jak tylko otwierałam oczy to siedział na
                                          mnie dalej, patrzył się tymi swoim mądrymi ślepkami i na nowo odpalał
                                          mruczandosmile))a teraz grzeje laptopika i nadajesmile
                                          Buzi
                                          • ant25 Re: Piąteczek! 24.03.06, 09:49
                                            Fantaisie zobaczysz ze bedzie dobrze
                                            Wiesz jak ja byłam w pierwszych miesiacach ciazy moja kicia tez lezała na mnie
                                            cały czas, miałam spore zagrozenie tez dostawałam zastrzyki bo moja macica za
                                            pierona nie chciała się rozciagac ( niestety moje kobiece hormony zawodziły) i
                                            kotek tak sobie lezał i lezał na brzusiu i było dobrze, koty cos w sobie mająsmile
                                            Teraz lezy codziennie na klacie mojego M mnie juz specjalnie nie lubi od
                                            momentu urodzenia Amelki
                                            Jak przyszlysmy ze szpitala byał strasznie zazdrosna sikała na wsyztskie rzeczy
                                            moje i Amelki tak złosliwie i podstepnie, nie chciała abym ja głąskała była
                                            okropna i przerzuciał się ze swymi uczuciami na M i teraz nawet sypia z nim i
                                            miłosc pomiedzy nimi kwitniesmile)
                                            • fantaisie Re: Piąteczek! 24.03.06, 09:55
                                              O rany, Ant mam nadzieję, że mój kocurek odpuści sobie tego typu akcjesmile)))
                                              Pocieszam się, że on już musi dzielić się miłością bo są dwie sunie! Ale koty są
                                              niesamowite, chociaż nie będę umniejszać mojej młodszej psicy, która noc, w noc
                                              śpi wtulona w moje prawe uchosmile a nie jest maleńka, bo waży tak z 30kgsmile
                                              • ant25 Re: Piąteczek! 24.03.06, 10:05
                                                No to musicie miec niezłe wyro skoro mozecie pomiescic tyle zwierzynca ,wesoło
                                                macie smile))
                                              • potwors Re: Piąteczek! 24.03.06, 10:05
                                                Witam piatkowo!
                                                fantastyczne opowiesci o kotach! ja tez chcialabym miec jakies mruczace cieple
                                                futerko, ale M.nie lubi i nie chce (zwala na male mieszkanie i co zrobic, jak
                                                bedziemy wyjezdzacwink.
                                                Ant, nie spodziewalam sie az takich scen i demonstracji zazdrosci - niesamowite!!
                                                u mnie leje od switu i tak jakos jesiennie sie zrobilo. spac mi sie chce.
                                                pozdrawiam wszystkie
                                                • ma_ruda2 Re: Piąteczek! 24.03.06, 10:09
                                                  przy okazji opowiesci o kotach to moja szwagierka musiala juz pod koniec ciazy
                                                  oddac swoja ukochana kotke, gdyz tak zucala sie na nia, gryzla, drapala itp.
                                                  oddala ja do tesciow i to chyba juz z 13 lat temu, a kotka nadal jak ona
                                                  przychodzi w odwiedziny wychodzi z domu ... to dopiero zazdrosc, nie?
                                                  spadam do tego US
                                                  do pozniej smile
                                                • ant25 Re: Piąteczek! 24.03.06, 10:13
                                                  Potwors a myslisz ze moj M chciał ? On wogóle taki len i się obowiązków troszke
                                                  obawia
                                                  A z moim kotem było tak, ze siedziała sobie w pracy a wtedy pracowałam w firmie
                                                  która miesciłą się w domku jednorodzinnym, było lato i włąsnie szalała letnia
                                                  burza z błyskawicami, grzmotami i czym tak jeszcze sobie tylko człowiek moze
                                                  pomyslec, i nagle przez otwarte drzwi wpadł mały kociak wystraszony na maxa i
                                                  wbiegł pob moje biurko, i to było własnie moje kocie zezowate szczescie co
                                                  miałam robic przyszedł do mnie to i tak juz zostało, przyjechałam z nia w
                                                  pudełku do domu wygladała fatalnie oczy zaropiałe wystraszona przerazona gryzła
                                                  nas bo bała się ze jej cos zrobimy , M jak zobaczył nie miał serca
                                                  takiej "bidy" nie przyjac do domku poszlismy do lekarza odrobaczylismy
                                                  zaszczepilismy i została a za 2 miesiace byłam juz w ciazy,
    • bebell Re: Topimy pociannę:) 24.03.06, 10:14
      Witam się i jasmile)

      Ma_rudka- nosz normalnie szaleństwosmile) dzień wolnysmile) tez cie sciskamy,
      wszytskie tsysmile)

      Antus- moi rodzice tez mieli taką wredna kocicesmile) była zazdrosna o mojego ojca
      i szczała na ciuchy mamysmile) aha, i na jej miejsce na łóżkusmile)

      Fantaisie- bedzie gitsmile) jeszcze raz Ci to mówięsmile)

      Potwors- a gdzie Ty mieszkasz? u nas śliczne słoneczkosmile) ale zimno nadal...

      Malują nam dzisiaj pokój Tosicy-łasicysmile) bedzie dwukolorowy: słodki fiołek i
      pastelowy żonkilsmile))

      ściski

      kasia
      • fantaisie Re: Topimy pociannę:) 24.03.06, 10:26
        Ale horrory mi opowiadacie o kotachsmile moj to hrabia, nie sika, nie gryzie, nie
        drapie, nie syczy, nie fuka!
        Jedynie strasznie dużo gada, albo grucha w taki specyficzny sposób, albo robi
        miau na 1000 sposobów, najlepsze jest miau pt.rusz tyłek i chodź na spacersmile
        każdy debil wie o co mu chodzi!
        Wyreczko mamy sporawesmile jeszcze jeden pies się duży zmieści, ale problem jest
        taki, że to ze mną śpią, a P. zaklepał sobie lewy boksmile więc nic z tego, prawy
        dla psicy, klata dla kota i brak miejscsmile))
        No właśnie Potwors skąd jesteś? U nas słoneczko maksymalne od samego rana, ale
        zimno.... nadal podtrzymuję wiosna idzie, w przyszłym tygodniu ma być do +17

        Bebelku, piękny zestaw kolorystycznysmile)) po prostu cudo, w moim stylu!!!
        • bebell Re: Topimy pociannę:) 24.03.06, 10:33
          Prawda, że ładnysmile) do tego białe mebelkismile)
          no, i same widzicie, ze druga musi byc też dziewczynkasmile) bo przeciez chłopca do
          takiego pokoju nie wsadzę, a niestety dla dzieci mamy tylko jeden pokójsad(
          • fantaisie Re: Topimy pociannę:) 24.03.06, 10:38
            smile)) no cóż argument jest bardzo silny! ale co zrobić z przeczuciami bandy
            dziewczyn???
            • ant25 Re: Topimy pociannę:) 24.03.06, 10:39
              No nic Tadzi sobie z ta bielą mebelków poradzismile
              Kredi albo w farby w dłon 30 min roboty i po sprawie biały to taki ładny kolor
              podkładowy wink)))
              • potwors Re: Topimy pociannę:) 24.03.06, 10:43
                No jak to skad: myslalam, ze z mojego porannego posta jasno wynika, ze mieszkam
                w SLONECZNEJ Italii wink)))))))))))

                Ant, no wiec ja mam wlasnie taka cicha nadzieje, ze mnie kiedys jakis kotek
                znajdzie i sobie przywlaszczy i nie bedzie nic do gadania...

                Bebell, pokoik bedzie przesliczny, tak mi sie to widzi...
        • nika112 Re: Topimy pociannę:) 24.03.06, 10:51
          Witam piątkowo,

          jeszcze pare godzin i zacznie się długo wyczekiwany weekend. smile))

          Fantaisie będzie dobrze! Trzymam za to kciuki.

          Widzę, że nie tylko u mnie jest zwierzyniec. My mamy trzy psy i rybki. Kot by u
          nas nie przezył niestety. Moja ukochana boksica by go zjadła. Ona też spi z
          nami w sypialni i na szczescie do łóżka przychodzi nad ranem jak jej dupsko
          zmarznie. A tak ma swoj kojec kolo naszego łózka i tam spedza wiekszosc nocy.
          Ciekawe jak to będzie jak się mała urodzi. Psica to moje oczko w glowie, jest
          strasznie rozpieszczona i mam nadzieje że sie polubia z nowym domownikiem.

          Bebellku ciekawe kolory wybralas do pokoiku, a moge zapytac z jakiej firmy
          farbę wybrałaś.
          Ja jestem zdecydowana prawie w 100% na zestawienie zółto-zielone do pokoiku,
          ale szukam nadal odpowiednich odcieni. Mam jeszcze pare dni, bo sciany wymagają
          gruntownego remontu.
          Dziś moje samopoczucie dużo lepsze niż wczoraj, to chyba przez to słoneczko
          które tak pięknie świeci smile
          • bebell Re: Topimy pociannę:) 24.03.06, 11:10
            Nika- klory sa z próbnika DULUXA, ale nie kupilismy duluxasmile) tylko levisasmile)
            pokazalismy panu próbnik duluxa i on nam dobrał z mieszalnika levisa. wszyscy
            nam odradzają dulux, a tym levisem pomalowalismy juz resztę mieszkania i
            swietnie to wyszło i fajna farba to jest (bardzo wydajna, nie za gęsta, i dobrze
            się nią maluje). Aha, W podjął samodzielną decyzję i zakupił kolory troszkę
            jaśniejsze.

            Potwors- to i Ty emigrantką jesteśsmile)
            • fantaisie Re: Topimy pociannę:) 24.03.06, 11:21
              Niestety popieram, Dulux to tragediasad(( nam i znajomym wyszły wszystkie nitki i
              cienie po roku....
              Teraz malowaliśmy Beckersem, chybasmile
              • bebell Re: Topimy pociannę:) 24.03.06, 11:26
                Beckers jest fajny do malowaniasmile) niestety przy kolejnym malowaniu bardzo
                trudno jest go pokrycsad( malujesz i malujesz, a on skubaniec ciągle wyłazisad(
            • nika112 Re: Topimy pociannę:) 24.03.06, 11:26
              Bebellku a gdzie mozna kupic taka farbe? powiem szczerze ze nie slyszalam o tej
              farbie, czy w duzych marketach typu castorama, leroy m.. ja znajde?
              Za tydzien bede znowu we Wroclawiu i chce juz kupic farbe, bo bedziemy tez
              odbierac meble, wiec chcemy juz pomalowac pokoj na gotowo.
              • bebell Re: Topimy pociannę:) 24.03.06, 11:29
                Nie wiem czy jest w castoramiesad( my kupujemy od pana zza rogusmile) levis jest
                farbą belgijską, ale produkuje ją (na licencji) Nobiles. w Warszawie jest bardzo
                dużo takich małych i srdenich sklepików z Nobilesem. Pewnie we Wrocławiu teżsmile)
                • fantaisie Re: Topimy pociannę:) 24.03.06, 11:32
                  Już się poprawiam, Benjamin Moorsmile a nie Beckers
                  • nika112 Re: Topimy pociannę:) 24.03.06, 11:40
                    warto wiedziec ze dullux kiepski do malowania, chociaz kolory ma dosc fajne,
                    porozgladam sie za inna farba,
                    Dzieki za rady smile)))))
                    • ant25 Re: Topimy pociannę:) 24.03.06, 11:47
                      HMM troche się zdziwiłam tymiopiniami o duluxie bo ja mam go juz dłuzszy czas w
                      pokoju przedpokoju pokój Małej malowalismy ostatnio niedawno i nie moge złego
                      słowa powiedzieć, sama nie wiem moze ja nie jestem dosc wymagająca ?
                      • bebell Re: Topimy pociannę:) 24.03.06, 11:49
                        to się ciesz, że nic sie złego z nim nie dziejesmile)
                        nasz pan zza rogu mówi, że co chwila ktos przychodzi do niego z reklamacją Duluxasad(
                  • bebell Re: Topimy pociannę:) 24.03.06, 11:47
                    oooo! a o takim cudzie to nawet nie słyszałamwink)

                    Nika- to prawda, że kolory maja fajne, ale zawsze można dobrac z mieszalnika
                    innej firmysmile) a poza tym Dulux często wycofuje jakiś kolor z palety i potem
                    masz klopssad( już nie dobierzesz..
                    • erga4 Re: Topimy pociannę:) 24.03.06, 12:05
                      melduję że umówiłam się na wizytę do profesorka!!! za półtora tygodnia!
                      oby małpa do tego czasu się skończyła - żeby wogóle przyszła smile)
                      • erga4 Re: Topimy pociannę:) 24.03.06, 12:05
                        bo torbiel chyba mi cos przyhamowała...
                      • bebell Re: Topimy pociannę:) 24.03.06, 12:11
                        Dobrze, że się w koncu udało Ergasmile)
                    • kocurek100 Re: Topimy pociannę:) 24.03.06, 12:07
                      Czesc Dziewczynki smile
                      Fantaisie, trzymaj sie - we wtorek zobaczysz swoja Natalke!!!
                      Bebellku, my tak jak Fantaisie malowalalismy sciany Benjaminem Moorem - farba
                      naprawde super!!! A co do plci - to sie naraze Antusi ale zycze dziewczynki!!!
                      Ja dzis nie poszlam do pracy - strasznie spac mi sie chce smile wyslalam
                      wiadomosc, ze pracuje z domku dzis smile szczerze powiedziawszy zaczynam miec
                      gdzies ta prace - musze przeciez zdecydowac co dla mnie wazniejsze! Zaraz
                      wybieram sie z mama na spacer - szkoda sloneczka smile
                      pozdrawiam Was bardzo cieplutko smile
                      • bebell Re: Topimy pociannę:) 24.03.06, 12:09
                        Kocurek- tak trzymaj!!! postawa wzorowasmile)
    • bebell Potwors.. 24.03.06, 12:07
      Nosz elegancka Kobitka z Ciebiesmile) i piekną miałaś sukienkę ślubną!! strasznie
      mi się podoba!!
      rewanż juz poszedłsmile)

      k.

      ps. czy Twój M jest Włochem???
      • fantaisie Re: Potwors.. 24.03.06, 12:18
        Ejże, a ja zdjątek nie dostanę?????????

        Erga, świetnie, że się umówiłaś, ciekawe co spowodowało to przystopowanie torbielki?

        Kocurku, brawo i tak dalej trzymaj! Z tym Moorem to jeszcze jest ciekawe, ze
        cena jest dość wysoka, ale wydajność jakaś szalonasmile

        Ant, my akurat nie, ale znajomi(dwie pary) wzywali specjalistów od Duluxa i
        badali problem i badali, a efekt ten sam... więc sie ciesz, że nie masz kłopotów
        i tyle!
        • erga4 Re: Potwors.. 24.03.06, 12:20
          A co się dzieje z Balbinką????
          znowu jej posty wcina czy moze odpoczywa od nas???
          Kochana odezwij się!!

          jak to jest z tymi torbielami - wie ktoś?? może zahamować małpę mimo
          duphastonu???
          Bo juz głupieję..
          • erga4 Re: Potwors.. 24.03.06, 12:22
            buuu moja skrzynka też pusta - potwors - plissss prześlij mi..
            • erga4 Re: Potwors.. 24.03.06, 12:23
              bebell-podeślij fotki potwors - może się nie obrazi...
              • potwors Re: Potwors.. 24.03.06, 12:25
                Bebell, podeslij erdze i fantaisie, bo mi jakos poczta nie chce dzialac: mowi,
                ze sie z serwerem nie moze polaczyc i nic mi nie otwiera, buu.
                Wiec i na razie nic nowego nie dostalam, moze sie odblokuje, mam nadzieje!
                I tak, moj M.jest Wlochem, inaczej pewnie nic by mnie z Polski nie ruszylo!
                • kateb007 Re: Potwors.. 24.03.06, 12:27
                  Ja też już odesłałam swoje, sprawdź na skrzynce smile
                  • bebell Re: Potwors.. 24.03.06, 12:28
                    poszłosmile)
                  • potwors Re: Potwors.. 24.03.06, 12:29
                    Ciekawe, czy kiedys zobacze sad
                    interesujace, ze mam inne konto na gazecie i ono dziala, a potwors nie. Hmmmm
                    zlosliwiec jakis z niego...
          • bebell Re: Potwors.. 24.03.06, 12:30
            Tez się zqastanawiam gdzie Balbinka??
            i gdzie Abie?? bo z sycylii juz przeca wróciła..

            a o torbielach nic nie wiemsad(
            • ant25 Re: Potwors.. 24.03.06, 12:42
              O ja te nie ma zdjatek potwors buuu poprosze smile tak ładnie proszęsmile
              • potwors Re: Potwors.. 24.03.06, 12:46
                O, juz dziala!! to juz wyslalam ant.
                No i juz wiem,jak wyglada Kate i Bebell i Łasica wink
                Ale fajnie, czekam na wiecej!
                • ant25 Re: Potwors.. 24.03.06, 12:53
                  O Dziękuję bardzo wspaniale wyglądacie, ja niestety moge swoje zdjatka przesłac
                  dopiero z domku wieczorkiem dobra ?
                  Jak Ci się żyje na obczyźnie, masz cieplutko, słonecznie, zazdroszcze Cismile)
                  • zuza1978 zdjęcia 24.03.06, 12:55
                    Erga, zgodnie z obietnicą wysłałam swoje fotki, czekam na rewanż....

                    Komu jeszcze i co dostanę w zamian ?smile
                    • ant25 Re: zdjęcia 24.03.06, 12:57
                      Zuza no mnie oczywiście smile))Ale ja mam w domku swoje wiec moge przesłac
                      wieczorowa porąsmile
                      • ant25 Re: zdjęcia 24.03.06, 12:58
                        Zuza a znasz się troszke na prawie bankowym i dewizowym ?Bo mam pewien problem
                        interpretacyjny i kazda sugestia jest na wage złota
                        • ant25 Tycja 24.03.06, 12:59
                          maila dostałam i odpisałam smile
                        • potwors Re: zdjęcia 24.03.06, 13:01
                          Zu, mi tez wyslij, please!

                          Ant, widze,ze nie doczytalas mojego dzisiejszego pierwszego posta o istopadowej
                          ulewie?wink
                          Ale jest cieplej - to fakt niezaprzeczalny. i to jest jeden z plusow. tutaj w
                          zimie "czasami nawet temperatura schodzi ponizej zera" i wtedy jest wielkie
                          biadoleniewink)
                          • ant25 Re: zdjęcia 24.03.06, 13:03
                            A faktycznie pisałas skleroza smile))
                        • zuza1978 Re: zdjęcia 24.03.06, 13:04
                          Ant, zdjęcia własnie staram się wysłać i pewnie zaraz mi się uda. Co do
                          bankowego, to dzis siedzę w domu (urlopsmile) i ma dostęp tylko do lexa sprzed
                          dwóch lat, ale spróbuj, może coś wymyślę, chociaz to nie moja działka (ja to
                          bardziej kontrakty budowlane)
                          • zuza1978 Re: zdjęcia 24.03.06, 13:11
                            Czy do kogoś dotarły, bo poczta wariuje i mówi że nie wysyła sad
                            • ant25 Re: zdjęcia 24.03.06, 13:21
                              No ja nie mam sad

                              Zuza to tak w Prawie Dewizowym jest "....Art. 3. 1. Dokonywanie obrotu
                              dewizowego jest dozwolone, z zastrzeżeniem ograniczeń:
                              takim ograniczeniem jest m.in z art 10 ust. 15) dokonywanie w kraju, między
                              rezydentami, rozliczeń w walutach obcych, z wyjątkiem rozliczeń między osobami
                              fizycznymi, o ile nie mają one związku z prowadzeniem działalności gospodarczej
                              I teraz mamy dwóch rezydentów ( działalnosc gosp nie os. fiz) gdzie jeden płaci
                              drugiemu za wykonanie usługi wynagrodzenie w walucie obcej ale pieniadze w
                              walucie ida z konta zlokalizowanego zagranica na konto w polsce i według mnie
                              nie mamy tu doczynienia z rozliczeniem w kraju bo konto rezydenta który
                              dokonuje przelewu jest za granica ale sa zdania rózne jak cos Ci przyjdzie do
                              głowy to daj znac Bede wdzieczna smile
                              • zuza1978 Re: zdjęcia 24.03.06, 14:10
                                Ant, wydaje mi sie, że masz rację, w każdym razie nie udało mi się w necie
                                znaleźć nic na ten temat, jeżeli Ciebie to urządza, to w poniedziałek w
                                robocie poszukam, może naszej bibliotece coś się znajdzie, no i przepytam
                                resztę ludzi z pracy, którzy mają więcej do czynienia z rozliczeniami tego
                                typu. Wypróbuj mój stary sposób na problemy - telefon do odpowiedniej
                                instytucji, w której NIGDY nie mówisz, ze jesteś prawnikiem Zawsze działa
                                • ant25 Re: zdjęcia 24.03.06, 14:21
                                  Kochana juz mam to za sobą to tez jest mój sposób smile))I oni potwierdzaja moja
                                  opinie ale niestety nie daja podkładki w postaci przepisu w którym
                                  zdefioniowane było by "rozliczenie w kraju" a ktos twierdzi oczywiscie inaczej
                                  Ale dzieki za pomoc smile)
                                  • zuza1978 Re: zdjęcia 24.03.06, 14:29
                                    no właśnie problematyczny dla mnie jest zwrot - rozliczenie w kraju, nie
                                    mogliby tego zdefiniowac w sposób jednoznaczny?! Niby oczywisty, a jednak..
                  • kocurek100 Re: Potwors.. 24.03.06, 12:59
                    Mama jeszcze nie gotowa na spacer wiec wykorzystuje okazje zeby byc z Wami smile
                    Moja skrzynka pusciutka - moge prosic o zdjecia nowych kolezanek?
                    Fantaisie, zgadza sie ta farba droga ale b.b.b wydajna - dobrze pokrywa, i nie
                    trzeba sie z nia meczyc - jak w przypadku innych farb niestety.
                    Potwors, moja siostra o maly 'wloch' tez nie wyszlaby za Wlocha smile Ale wyszla
                    za Polaka, ktory kocha Wlochy i wszystko co z nimi zwiazane (tak jak ona) - z
                    tym, ze mieszkaja w Stanach - tak sie jakos dziwnie losy mojej siostrze
                    pokrecily smile
                    A jezeli chodzi o moja postawe - to taka byla od poczatku, tylko ja nazbyt
                    obowiazkowa jestem - ale juz z tym koncze!!! decyzja podjeta smile
                    Caluski! Ania
                    • fantaisie Re: Potwors.. 24.03.06, 13:04
                      Potwors, wysłałamsmile
                      Poproszę zdjęcia Zuzy!
                      Erga, ja to głupia jestem jeżeli chodzi o torbielesad
                      No właśnie, gdzie Balbinka i Abie???
                      • fantaisie Re: Topimy pociannę:) 24.03.06, 13:10
                        Zuza i Potwors wysłałam Wam zdjęciasmile

                        Czy u Gviazdki wszystko ok, nie pokazuje się dzisiaj...
                        • fantaisie Re: Topimy pociannę:) 24.03.06, 13:19
                          Ja dostałam, dziękujęsmile
                      • zuza1978 Re: Potwors.. 24.03.06, 13:26
                        Fantaisie, śliczne są te Twoje flecistki, a sama Flecistka Główna, no no smile
                        Dostałam też Potwors (szalenie elegancką laskę) i na tym koniec...
                        Ja grzecznie proszę o więcejsmile
                        • erga4 Re: Potwors.. 24.03.06, 13:28
                          Zuza, Potwors - ale z was laseczki!!! dzięki za fotki - zaraz prześlę swoje.
                          Ech jak ja uwielbiam zdjęcia ślubne smile))
                          • erga4 Zuza, Potwors 24.03.06, 13:31
                            zdjęcia już do was poleciały!!!
                        • potwors Re: Potwors.. 24.03.06, 13:28
                          Melduje, ze dostalam Zu i Fantaisie - kobiete o wielu obliczach! smile)
                          No to sie naogladalam!!
                          • fantaisie Re: Potwors.. 24.03.06, 13:33
                            Jak macie więcej to wysyłajciesmile miło jest popatrzeć na ładne buźki!!!!!
                          • ant25 Re: Potwors.. 24.03.06, 13:35
                            Zuza do mnie jednak tez dotarły, pięknie wygladasz, imasz takłą ładną sukienkę,
                            super smile)

                            Przesle swoje wieczorową porąsmile))
                            • potwors Re: Potwors.. 24.03.06, 13:41
                              Dziewczyny - piekne jestescie, brak mi slow!!
                              Tyle tych fotek dostalam... oj, zeby mi sie wszystko nie pokrecilo!!wink
                              zupelnie inaczej teraz sie pisze!
                            • althea35 Re: Potwors.. 24.03.06, 13:44
                              Hej piatkowo!

                              Ale nastukalyscie! Ale juz sie z tym uporalam. Tylko nic nie pamiatam...

                              O zwierzetach sporo bylo... ja jestem przyzwyczajona, ze zwierzat zawsze byklo
                              sporo... a teraz nie mam nic. Z moim M. nie ma szans na zwierze w domu.

                              I o farbach cos bylo. Tu zupelnie nic nie moge powiedziec, mamy tapety.

                              Fantaisie, bedzie dobrze!

                              I kolejna osoba z daleko stukasmile

                              Ale sobie wczoraj pogadalam po polsku, az milo. Mielismy male spotkanko z
                              kolegami mojego M ze szkoly i ich dziewczynami. Telefony wymienione, wiec mam
                              nadzieje, ze jeszcze sie spotkamy.

                              Aaaaaaa! Ja tez prosze o zdjecia!!!
                              • erga4 Re: Potwors.. 24.03.06, 13:51
                                Potwors - oj dużo lepiej się ze soba pisze jak w głowie masz wyobrażenie jak
                                dana osoba wygląda :0)
                                Pamiętam jak mi zdjęcia bardzo pomogły w rozróżnaianiu dziewczyn.
                                • bebell Zuza... 24.03.06, 13:56
                                  u mnie pustosad( ja też poproszę!!!
                                  • fantaisie Re: Zuza... 24.03.06, 14:12
                                    Odpływam na lekcję....
                                    Buziaczki
                                    • megi.1 Re: Zuza... 24.03.06, 14:24
                                      Dzien dobry wszytskim w ten słoneczny piąteksmile

                                      Bardzo proszę o zdjęcia naszych nowych forumek, ja też lubię mieć w wyobraźni
                                      twarze osób z którymi rozmawiam na forumsmile i zazdroszczę trochę mieszkania w
                                      słonecznej italiismile

                                      Fantaisie, to dobrze, że dziś wiecej w Tobie optymizmu, tak trzymać!!!smile

                                      Dlaczego nasza Gviazdka się nie odzywa? Pisała do kogoś?

                                      Uściski dla wszystkich zapracowanych!!! i dla leniuchujących!!!smile
                                  • zuza1978 Re: Zuza... 24.03.06, 14:26
                                    Bebell, Już poszły smile Ja Twoich też nie mam, chciałam przypomniećsmile
                                    Erga, ja nie wiem dlaczego, ale własnie tak sobie siebie wyobrażałam smile niezła
                                    laska z Ciebiesmile
                                    • zuza1978 Re: Zuza... 24.03.06, 14:35
                                      musze się wyłaczyć, bo miałam doprowadzić mieszkanie do porzadku, a jest 14:30
                                      i nic nie zrobione. Jeżli komuś nie wysłałam zdjęcia to niniejszym upowazniam
                                      posiadaczki mojego wizerunku do rozpowszechniania w zakresie niezbędnym do
                                      korzystania z przedmiotowego forum (a więc wyłacznie innym foremkom i wyłacznie
                                      za pśrednictwem poczty) pod warunkiem wzajemnoścismile))
                                      Ant, mam nadzieję, że Ty zrozumiesz... dawno nie miałam dnia wolnego i teraz mi
                                      się włącza mały prawnik w głowie...
                                      Całuję i do wieczora.
                                      • ant25 Re: Zuza... 24.03.06, 14:55
                                        big_grinDDDDD Wspaniałe smile))
                                        Wiesz jeszcze na naszym forum była na razie jest na dalekiej wycieczce Jutka
                                        tez Pani Prawiczka Jak mawia moj M mam nadzieje ze szybko wróci smile))

                                        • kocurek100 Re: Zuza... 24.03.06, 15:08
                                          Dzieki Potwors za zdjecia - sliecznie wygladaliscie!
                                          Za chwilke przesle swoje do Ciebie i Zuzki - i prosba do Zuzki o rewanz smile
                                          Sluchajcie spacer byl cudowny!!! Wiosna tuz, tuz smile
                                      • bebell Re: Zuza... 24.03.06, 15:11
                                        ufff! warunek wzajemnosci spełnionysmile)zuza mnie nie zaskarżysmile))
                                        a tak swoja droga to rzeczywiście piękny tekstsmile) mamy strasznie dużo przyjaciół
                                        prawników i ten slang mnie powalasmile))
                                        • kocurek100 Re: Zuza... 24.03.06, 15:13
                                          Bebelku, czy moge prosic o zdjecia Zuzki? Ona sobie poszla - ale upowaznila Was
                                          do dalszego rozsylania smile Moje zdjecia juz poszly do Zuzki i Potworsa smile
                                        • ma_ruda2 Re: Zuza... 24.03.06, 15:15
                                          i ja wrocilam. w US bylo spoko, tylko 10 minut, potem pojechalam do dziadka i
                                          wyszlam z nim na spacer, fajnie bylo ... a potem odwiedzilam psiapsiole w jej
                                          pracy, dawno jej nie widzialam... i sie stesknilam smile i kupilam sobie 2
                                          bluzki!!!jedna chyba jutro warszawianki zobacza, a pozostale dziewczynki
                                          troszke pozniej na zdjeciach big_grinD

                                          Widze, ze jak bede malowac sciany to Bebelek mi da namiar na pana z rogu big_grinD
                                          Bebelek ja tez sciskam obie twoje cory!!! a kolorki pokoju - BOMBA!!!! mam
                                          nadzieje ze jak sie urzadzicie zrobisz jakas wycieczka krajoznawcza po tych
                                          waszych pokojach, co w stylu rundek honorowych??big_grinDD

                                          Zaraz sprawdze cz dostalam zdjecia ...
                                          • ma_ruda2 Re: nie mam zadnych zdjec!!! :((( 24.03.06, 15:17
                                            Moze mi ktoras podeslac i zuske i potworsa?? o o mnie zapomialy sad(
                                            • potwors Re: nie mam zadnych zdjec!!! :((( 24.03.06, 15:19
                                              no juz, no juz, nie awanturuj sie....nadrobilam! smile
                                              • ma_ruda2 Re: nie mam zadnych zdjec!!! :((( 24.03.06, 15:22
                                                widze, juz dolaczam swoje i wysylam big_grinDDD dzieki smile
                                                • gviazdka3 Melduję się! 24.03.06, 15:36
                                                  Cześć laski!
                                                  Wpadam jak zwykle na chwilunię przywitać się z Wami, byście nie
                                                  pomyślały, że o Was zapominam! Dużo leżę, rankiem byłam odebrać
                                                  wyniki z testu obciążenia glukozą (są OK) i dopiero teraz odpaliłam
                                                  kompa!

                                                  Niestety mam dla Was dość smutną wiadomość... Magdzia Bombymoniki
                                                  jest szpitalu, ma zapalenia kanału ślinowego (śliniankę), podają
                                                  jej dwa antybiotyki i spędzi tam 14 dni, tak napisała mi Monia! :o(
                                                  Pomódlmy się za szybki powrót do zdrowia Magdusi.

                                                  Trzymam też kciuki za progesteronik Fantaisie! Kochana, bądź dobrej
                                                  myśli, na pewno wszystko będzie OK, zobaczysz! Ściskam! :o)

                                                  Enterku, powodzenia w wyborze sukni, pamiętaj, że to Tobie przede
                                                  wszystkim ma się ona podobać!

                                                  Zauważyłam, że ostro wymieniacie się fotkami! Mogę liczyć na jakieś zdjątka
                                                  "nieznajomych wizerunkowo" kobietek?! Odwdzięczę się oczywiście!

                                                  Pozdrawiam słonecznie i życzę wszystkim wspaniałego weekendu!!!
                                                  m.
                                          • bebell Re: Zuza... 24.03.06, 15:31
                                            Ma_rudka- pan z rogu baaardzo fajnYsmile) no, i parapetówkę sobie oczywiście zrobimysmile)
    • bebell Re: Topimy pociannę:) 24.03.06, 15:30
      ma_rudka, Kocurek przesłałam Zuzesmile)
      • kocurek100 Re: Topimy pociannę:) 24.03.06, 15:49
        Dzieki Bebelku - fotki dostalam smile No, no Zuzka smile Fajna babeczka z Ciebie smile
        • ma_ruda2 Re: Topimy pociannę:) 24.03.06, 15:53
          Bebelek - dzieki za Zuzke!! No to mamy kolejne laski na forum smile)
          • ant25 Re: Topimy pociannę:) 24.03.06, 20:05
            Dziecko wkąpieli ja zagladam na minutke a tu patrze i nie widze naszego tytułu
            jest gdzies daleko na dole no jak tak mozna co ? smile)))
            • stokrotka76 Re: Topimy pociannę:) 24.03.06, 20:16
              Cześć Laseczki!

              Siedzę sobie sama w domku i na Mężula czekam...

              @ jeszcze nie dostałam, w środę był ostatni zastrzyk, cholercia...

              Jutro jadę do rodziców, będą też moje siostrzeniczki. Mama moja biedna, ze
              szpitala niedawno wyszła i wyniki badań ma nie najlepsze sad. Chcę trochę pobyć
              z nimi, więc raczej nie dotrę jutro na spotkanko...

              Buziaki!
              • balbinka74 Re: Topimy pociannę:) 24.03.06, 20:44
                Melduję się kazdego dnia, ale cosik mnie ta interia nie lubi buuuu!Tylepostów
                juz mi zjadło,strach liczyc! a wysyłałam po kilka razy dziennie, moze dzis ten
                malutki poscik dojdzie....

                Nie odpoczywam od forum, bo nie wierze w te odpoczynki, zreszta zbyt bardzo sie
                zżylam z wami, by uciekacsmile)) A tak szczerze, to przeżyłam małe załamanko...z
                wiadomego powodu, juz po prostu nie widze swiatełka nadziei,że cos sie w moim
                życiu zmieni na lepsze...zawsze dostaje kopa w d...życie chyba mnie nie lubi...

                Własnie wróciłam z podyplomówy, jutro znowu mordęga...i egzaminek na deser...

                Biedna Magdusia! To nasze słoneczko ciagle cos dopada.Już sie za tę kruszynke
                pomodliłam...



                • ant25 Re: Topimy pociannę:) 24.03.06, 20:54
                  Balbineczko nasza kochana, przyjezdzaj do Wawysmile
                  • balbinka74 Re: Topimy pociannę:) 24.03.06, 21:18
                    Nie, depresja, to nie...juz sie zbieram... tylko tak jakos mi sie twardo na
                    duszy robi...skorupa sie zamyka, niczym u orzeszka...i coraz cięzej znosze to
                    wszystko

                    Sprawdziłam terminarz i raczej nie ma szans na wczesniejsze spotkanie...

                    Babeczki ściskam was wszyściutkie bardzo mocno!!!
                    Muszę się jeszcze pouczyc , bo dosłownie nie miałam kiedy...Buziaki!!!
                • fantaisie Re: Topimy pociannę:) 24.03.06, 21:02
                  Jestem!
                  Balbinko, czyżby dopadła Cię depresja? Kochana, nie mów tak, widocznie musisz
                  swoje odczekać, na pewno Twoje maleństwo gdzieś na Ciebie spogląda i martwi się,
                  że masz takie myśli...
                  Trzymam też kciuki za jutrzejszy egazamin.

                  Biedna Magdusia, tak się nacierpisad(( Będę się o nią modlić.

                  Stokrotko znowu nas wystawiasz... ale rozumiem, że chcesz spędzić trochę czasu z
                  mamą, na pewno i jej tego potrzeba!
                  Nie przejmuj się, będę następne spotkaniasmile
                  • matala6 Basenowo ... 24.03.06, 21:12
                    za chwile idziemy wink)

                    Na skrzynke wyslalam Wam Wiosne i Maestra

                    Balbinko masz zapchana krzynke crying
                    Nowych komitk jeszcze nie mam chyba wpisanych ;/

                    Kto nie dostanie to prosze o info wink))

                    Jest Cudnie!!!

                    Trzymam za Wszystkie kciuki
                    Dobrze ze Gviazka jest z nami!!!
                    Fantaisie nie martw sie.

                    Mam nadzieje, ze moje maile poprawia Wam klapniete humorki wink)
                    • matala6 Re: Basenowo ... 24.03.06, 21:13
                      Ups mialo byc kobitki wink)))
                    • fantaisie Re: Basenowo ... 24.03.06, 21:13
                      Matalko są czaderskie, wiosna napawa optymizmem, a maestro poprawia humorek!
                      Miłego pływankasmile
                      • matala6 Re: Basenowo ... 24.03.06, 21:17
                        Poplywa sobie Byczka z Rybkiem wink))

                        I udanego pierwszego wiosennego weekendziku wink)))))))))))0
                        • fantaisie Re: Basenowo ... 24.03.06, 21:21
                          Oj to się będzie działo na tym baseniesmile)

                          Balbinko, koniecznie przyjeżdżaj do nas!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      • anialm Re: Basenowo ... 24.03.06, 21:20
                        Wiatm Was moje drogie wieczorowa porą!

                        Nika – też ładnie się uśmiecham o prosiaczkowe malunki na ścianie smile

                        Cytruś – gratuluje decyzji! Będę trzymać kciuki…

                        Pitulac – cieszy mnie ogromnie że beta tak pieknie rośnie. Teraz chyba jestes
                        już spokojniejsza, co?

                        Fantaisie – głupi progesteron – i pewnie znów zastrzyki… dasz radę do wtorku sad
                        A Ty skarbie chyba nie z tych głodujących w ciąży, co??? Ty jedz ładnie i
                        regularnie… skoro Cię z głodu aż głowa boli… oj, jo!!!

                        Zuza – obiema rękoma się podpisuję pod spotkaniem „poznańskim” na wiosnę – Ja
                        coraz bardziej mogę się rozkręcać z chodzeniem to się gdzieś wybierzemy.
                        I cieszy mnie że pielęgniarka tak humanitarnie podeszła do sprawy i znalazła
                        cieniutką igiełkę… Dobra kobieta Ł=

                        Bebell – okolica w której mieszkam rzeczywiście piękna – niby centrum ale ogrom
                        zieleni dookoła.. A do parku mam 2 minutki wolniutkim spacerkiem – może dlatego
                        też nam tak ciężko nam stad się wyprowadzić.
                        A zestaw kolorw piekny...

                        Gviazdko – Jak się cieszę że jesteś już w domku możesz do nas zaglądać. No i
                        oszczędzaj się kochanie, bardzo!!!! Leż, odpoczywaj… relaks. No i super
                        dziewczynka… nie powiem „a nie mówiłam” ... normalnie czułam… Szkoda że co do
                        mojej osoby przeczucia mnie opuściły :0 A Ant kurcze w wizjach wannowych się
                        nie objawiła płec mojej dzidzi :0 pozostaje mi czekać cierpliwie na USG.

                        Althea – świetny ten tekst o roku 2006… niektóre rzeczy takie oczywiste… nie
                        wiadomo czy się śmiać czy płakać.

                        Potwors i Zuza – Ja tez chcę zdjęcia. och jak ślicznie się uśmiecham – i
                        obiecuje że się zrewanżuje…

                        Enterku – a co z porzekadłem ludowym że przyszły Pan Młody nie powinien oglądać
                        sukienki przed ślubem… ?  Ja nic nie mówię ale eksiowi pokazałam i jest… eks…
                        Teraz B nie chce nawet słuchać o moich pomysłach o kreacjach nie mówiąc o
                        oglądaniu. No i co z tymi wynikami ze mówisz że są do d… confused I głowa do góry
                        wszystko będzie dobrze. A co do mężczyzn i ich ocenie odnośnie kobiecych
                        kreacji, to potem w 99,9 % zmieniają zdanie i są oczarowani.

                        Megi ciesze się że po wizycie u lekarza wszystko ok… 
                        • anialm Re: Basenowo ... 24.03.06, 21:25
                          Balbinko - ale na "poznańsko-wielkopolskie" spotkanie wczesna wiosną się
                          piszesz, oczywiście smile
                          • fantaisie Re: Basenowo ... 24.03.06, 21:47
                            Słonka, a może nowy watek, mam myśl, ale boję się, czy mnie nie zabijecie za to.....
                        • fantaisie Re: Basenowo ... 24.03.06, 21:30
                          Anialm jak fajnie, że jesteś! Kochana, nie głodzę się, ale czasami przeliczę się
                          w obliczeniach czasowych i zaczynam być głodna, a jak mnie dopada to tak na
                          maksa, teraz już wiem, że zawsze muszę mieć coś w torebcesmile i zaczęłam nosić
                          kanapki do szkoły. Zawsze tak miałam, że jak mnie łapał głód i nic nie zjadłam,
                          to mnie bolała głowa, ale teraz jakoś gwałtowniejsmile a już mi w spodniach
                          ciasno!!!!!!! I nie chcę stękać, ale moje cycki mnie przerażają!!!!!!!!!!
                          Dzisiaj znowu dostałam zastrzyk, położna mnie pocieszała, że mogę mieć taki
                          organizm, że jak poczuł więcej progesteronu to więcej ciągnie i pewnie czekają
                          mnie kłucia dwa razy w tygodniu. Oby miała rację, bo do wtorku tak daleko...
                          Ja też jestem przesądna i sukienki mój M. nie widział!!! Nigdy w życiu!!! Nawet
                          nie wiedział w jakim stylu, nic a nic!!!
                          Mam problem z tymi skrzypcami dla Ciebie, bo jakby to delikatnie powiedzieć, to
                          Poznać rywalizuje z Warszawą i wszyscy są na siebie cięci, ale może coś się uda,
                          w niedzielę, będzie u Was mój kolega i może kogoś załatwi.
                          A jak Ty się czujesz??? Co z tym strojem na ślub???
                          • anialm Re: Basenowo ... 24.03.06, 21:50
                            Fantaisie -dziękuje Ci za czas i checi poszukiwania skrzypiec. Ale
                            postanowiliśmy sobie odpuścic - poza tym USC prawdopodonie by chciało dodatkową
                            opłate. A co do tego że Poznań i Warszawa ze soba rywalizuja - to tak jest od
                            lat smile nawet moja babcia czasem jak opowiada o czasach swojej młodości to
                            miłościa nie pałała do warszawiaków smile
                            Ale co tam Ja uprzedzona nie jestem.

                            Co do kreacji ślubnej to zrezygnowałam z sukienki (w żadnej nei wygladałam
                            dobrze - a strach mi jednak nie pozwolił zamówic w ciemno z alegro). Kupiałam
                            dzisiaj - po trzygodzinnych poszukiwaniach z moja mamą u boku - spodnium w
                            kolorze ecru ... jest boskie smile nie widać za bardzo brzuszka i tuszuje mój już
                            całkiem spory biust... bo niestety (albo stety dla B.) pozostałam drobna w
                            pupie, w ramionkach a piersiki poszły do przodu...
                            Z zakupu jestem zadowolona - i jest u mojej mamy w domu smile
                            • anialm Re: Basenowo ... 24.03.06, 21:53
                              Mam, mam, mam smile zdjecia Potwors! Dziękować... odszukam cos ładnego w archiwach
                              i ci poślę na poczte.

                              A Zuzke mi ktoś podrzuci smile hihi... moze z tych jej spacerów z M. do parku to
                              Ja ją z widzenia znam...
                              • zuza1978 Re: Basenowo ... 24.03.06, 22:07
                                Już jestem choć mieszkanko wcale nie wygląda lpiej, bo postnowiłam pomalować
                                drzwi i stołeksmileTeście będa późnym popołudniem, więc jeszcze zdąże

                                Anialm, wysłałam już swoją fotkę, sprawdź, czy doszło. To jak z tym spotkaniem,
                                wyrobimy się jeszcze przed świętami? I czy ja już mówiłam, że odkąd M na
                                pierwszym roku zabrał mnie na Sołacz, to jestem fanką tego miejsca? Kiedyś, po
                                jednej z nielegalnych wspólnych nocy na mojej stancji (pod nieobecność
                                właścicielki rzecz jasna) zamiast na zajęcia poszliśmy na Sołacz na śniadanko o
                                9 rano - drożdzówki i mleko z kartonikasmile Do dzisiaj uważam, że to jeden z
                                naszych najlepszych wspólnych posiłkówsmile

                                Co do ślubnej sukni – mój też nie widział jej przed ślubemsmile Z moich opowieści
                                nic nie zrozumiał, a jak mu się pokazałam to był zachwycony.

                                Ant, ty mi coś obiecałaś wieczorem przesłać...

                                Już mam fotki fantaisie, potwors, ergi, kocurka, bebell i marudki – niezłe z
                                was laski dziewczynki : )) Nie obraźcie się, ale największe wrażenie zrobiło na
                                mnie bebelowe dziecię... Ona jest taka słodka, ja też taką chcę....
                                • fantaisie Re: Basenowo ... 24.03.06, 22:12
                                  Ja wybaczamsmile))) bo to świetnie rozumiem!!!
                                  Anialm, całe szczęście że nie masz uprzedzeńsmile to odpuszczam musicsmile
                                  Opis ślubnej kreacji zabrzmiał bardzo interesującosmile)) na pewno wyglądasz w tym
                                  ślicznie, a pewnie jest to na tyle uniwersalne, że gdzieś jeszcze założysz...
                                  I powtarzam, nic nie mów o biuście..........
                                • anialm Re: Basenowo ... 24.03.06, 22:13
                                  Zuza - dziękuje za zdjęcia - bardzo ładne smile
                                  Rewanżuje sie - i podsyłam parę fotek (tylko trochę archiwalne bo z lata).
                                  ale jakbys chciała i miała czas to możeswz nas zobaczyć live - 8 kwietnia na
                                  Starym Rynku - jak bedziemy składac sobie przysięgę w USC smile no i oczywiście
                                  każda forumowiczka, która będzie akurat przypadkiem w Poznaniu na Starym
                                  Rynku smile
                                  • zuza1978 Re: Basenowo ... 24.03.06, 22:27
                                    Opis kreacji ślubnej jest tak kuszący, że muszę wyciągnąć M na spacerek po
                                    Rynku i zobaczymy "przypadkiem" jak takie cudo wkracza do ratusza ślubować smile
                                    Zaraz wejdę na skrzynke pooglądać fotki.

                                    Chyba muszę się odmeldować do łóżka, bo oczy same mi się zamykają, a ja
                                    postanowiłam w tym cyklu słuchać natury i spać, kiedy każe, bo a nuż?

                                    I czy ja się poskarżyłam, że musze spać sama, bo M wyjechał sad(? Ostatni raz
                                    zostawił mnie samą na noc chyba z dwa lata temu...
                                    • melba7 hehe 24.03.06, 22:37
                                      Kolejny lekarz kazał mi przyjść do siebie, kiedy już będę w ciąży.
                                      Ale mam brać duphaston od 16 do 25 d c.Tak na wszelki wypadek...wink
                                      Co najdziwniejsze, nadal mam płodny śluz, a pierwszy pozytywny test owu był we
                                      wtorek.Temperatura dziś jeszcze była przedskokowa.Hmmm...idę czytać
                                      • fantaisie Re: hehe 24.03.06, 22:58
                                        Melbuś, ciekawe, ciekawesmile)) może trzeba ponowić próbęsmile)
                                        Idę spać, spokojnej nocki
                                        • potwors Re: hehe 24.03.06, 23:22
                                          Dobranoc dziewczatka,
                                          teraz juz wiem, do kogo pisze, jeszcze tylko niektorych mi brakuje - czekam na
                                          Wasze fotki, zebym mogla do Was lepiej pisac!
                                • megi.1 Re: Basenowo ... 24.03.06, 22:15
                                  Dobranoc kochanesmile

                                  Jutro postaram się odwdzięczyć zdjęciamismile
                                  i ładnie proszę resztę nowych koleżanek o przesłanie swoich zdjęćsmile
    • stokrotka76 Re: Topimy pociannę:) 25.03.06, 08:18
      Laseczki, możeby tak nowy wątek, co?

      Miłej sobotki życzę kawkę popijając smile. Wysłałam swoje podobizny do Potwors i
      Zuzy i czekam na ich zdjęcia smile.
    • bebell Re: Topimy pociannę:) 25.03.06, 09:08
      Hej!

      Ma_rudka- babeczki!!! poproszę o babeczki!! przypomniało mi się wczoraj o
      23.17smile) nawet chciałam Ci puscic esa, ale stwierdziłam, że pora jednak
      barbarzyńska.

      zuza, Anialm- ja jestem fanką Jeżycjadysmile) i Wasze okolice są bliskie memu
      sercusmile) ha! i jak się umówicie w Parku Sołackim, to może nawet wybiorę się do
      Poznaniasmile) a cosmile) jadę do Krakowa to i do Poznania mogesmile)) lubie pociagi...
      strasznie lubię pociagismile)

      kissy

      kasia
      • bebell Re: Topimy pociannę:) 25.03.06, 09:10
        aaaaaaaaa, Ma_rudka- biore dla Ciebie ten szczawsmile)

        lece postawic 48 pałsmile)

        do potem

        kasia
        • ant25 Re: Topimy pociannę:) 25.03.06, 09:36
          Bebel Ty okropna jesteś, zrób dzis dzien dobroci przeciez to pierwszy weekend
          wiosnysmile

          Zarezerwuje stolik na gorzesmile

          Zdjecia poszły do Zuzy i Potworssmile

          Marudka jedziemy razem na jeden samochód ? Mozemy moim mozemy Twoim jak
          bedziesz chciała,

          Lece pobrykac na basenie z Małą

          Pa Pa zajrze po obiadku który juz się ugotował takie piekne słonce wiec
          chciałam miec cały dzien dla siebie a nie przy garach , nawet nie wiem czy nie
          pojedziemy do Łazienek przywitac wiosenkęsmile
        • ant25 Re: Topimy pociannę:) 25.03.06, 09:37
          A i w sumie tez mogłąbym chyba pojechac do Poznania wstyd przyznac nie byłam
          tam jeszcze ...uncertain
          • ktat Re: Topimy pociannę:) 25.03.06, 10:10
            witam sobotnio i slonecznie!!!
            nie ma jak nadrobic waszej tworczosci kochaniutkie hihihi
            u nas koniec 21 tc we wtorek mam usg wiec postaram sie wkleic fotki maluch
            kopie ze hoho
            ja sie zaziebilam bleee katar bol glowy jak do poniedzialku nie minie wyladuje
            u lekarza dobrze ze nie mam goraczki ale obawiam sie o kruszynke
            a dzis mam imimeniny mamy i 19 urodzinki siostry wiec czeka mnie wyprawa po
            prezenty wiec i sobie moze zakupie jakas bluzeczke ciazowa bo wygladac zaczynam
            jak zaneta z na wspolnej przegiecie oczywiscie ale
            buziaki

            ps matala piekna prezentacja
            gviazdko ciesze sie ze wrocilas trzymajcie sie
          • melba7 Re: Topimy pociannę:) 25.03.06, 10:10
            jak rozumiem , jestesmy umówione?
            A może nowy wątek???
            • fantaisie Re: Topimy pociannę:) 25.03.06, 10:18
              A co powiecie na Świecująco-wiosenny pociansmile))
          • fantaisie Re: Topimy pociannę:) 25.03.06, 10:15
            Zaglądam w przerwie między lekcjami, coś się bachorek spóźnia...
            Ależ wiosennie się zrobiło!!!!!!
            Już się nie mogę doczekać spotkanka!!! A co to za babeczki??????????? Do
            jedzenia????????? Jeśli tak, to ja chcę teżsmile))
            Poznań-powiadacie??? A kiedy ten Kraków???
            Buziaki
            • fantaisie Re: Topimy pociannę:) 25.03.06, 11:06
              No to założyłam
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=39163640
    • eda1282 Re: Topimy pociannę:) 27.03.06, 08:41
      Witam poniedziałakowo dziewczynki wpadam do Was po pomoc no więc udało się
      zaciążyłam zrobiłam test i dwie kreseczki odczekałam kilka dni i dla pewności
      powtórzyła nadal dwie kreski ale teraz to już organizm sygnalizuje zmiany
      strasznie bolą piersi no i sporo się już powiększyły a i co najgorsze chyba
      zaczynaja sie mdłości i tu prosze o pomoc kobietki które już to przerabiały
      może sa jakieś sposoby aby to zminimalizować
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka