Dodaj do ulubionych

Pocian w kąpieli solankowej

18.05.06, 21:22
No to niech będzie że ja smile))
skro na mnie czekałyście tyle czasu a ja nie wiedząc o tym sączyłam pifko.
już nadrabiam i zakładam nowy wątek - meldować się po kolei!!!
Obserwuj wątek
    • ma_ruda2 Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 21:24
      bede pierwsza??? wow!!
      no to sie melduje!!! smile
      • balbinka74 Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 21:34
        A ja druga....

        Ergus, no to trzymam kciuki, by sprawa sie szybko wyjasniła...alez te @@2
        wredne są sad((

        cosik wam napisałam jeszcze na starym...

        Marudko, widzisz, ja i ciebie w marudzeniu prześcigam...
        Mam nadzieje ,że nasza ant wykuruje sie solidnie i szybko do nas wróci...
        Anialm...kiedy wizytka?? Jak sie czujesz??? A na spotkaniu M. bardzo wskazany,
        poniewaz mój ślubny juz sie martwi , co on tam z nami gadułkami będzie robił...

        Pkanetko, zgłos się !!!

    • erga4 Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 21:25
      stokrotko-tak bardzo się cieszę że wszystko OK - choć przyznam że liczyłam na
      dwa serduszka u ciebie smile)

      Gviazdeczko-tak jak napisałam Balbince - u mnie już po 50 dc - nawet nie liczę.
      Jeszcze chyba 2 dni duphastonu i czekam na małpę - kąpiele mam robić w 12 i 13
      dniu cyklu a 14-tego przytul;anko. Więc czekam cierpliwie.
      • erga4 Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 21:33
        Balbinko-doskonale cię rozumiem - tez się czasem zastanawiam po co wydaję tyle
        kasy na leczenie.. boję się że nigdy się nie uda i tak sobie myślę że może
        lepiej byłoby odkładać na in vitro...albo pojechać na super wakacje.. czy
        odkładać na budowę.. A póki co staram się cieszyć tym co mam i korzystać z tego
        ile wlezie. dlatego myślę o szansie wyjazdu do Anglii żeby zarobić chociaż
        troszkę na wymarzony dom. Fakt-czasem łapię dołek, ale na szczęście szybko
        przechodzi. Nie mamy na to żadnego wpływu!!!!
        • balbinka74 Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 21:36
          Erguś, ja tez czasami...bo, normalnie nie da sie tak ciągle byc dzielna, twarda
          babąsad(((

          fantaise, ty zyjesz?????
    • gviazdka3 Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 21:37
      Melduję się i ja - czyściutka i pachnąca! big_grin

      Erguś, qrka, to u Ciebie nawet 1 dc jeszcze nie było!!! Jeja, a ja
      myślałam, że czas kąpieli nadchodzi! Niech ta ostatnia @ szybko
      przyjdzie, bo musisz zacząć działaś w wiadomej sprawie!

      Jaania padła... A może tylko tak powiedziała, a tak na serio to teraz
      kibicuje "Ich troje" hihi!!!wink Żartuję oczywiście!!! Jaaniu, odpocznij
      po ciężkim dniu!

      Balbinko, całkiem niedawno pisałaś, że masz wrażenie, iż coś zostało
      przeoczone u Was, wiesz ja też sobie tak pomyślałam, tylko sama nie
      wiem co!!! A z tym Egiptem to super pomysł!!! Pewnie już Wam o tym
      wspominałam, ale powtórzę rodzinną sytuację! Mój dużo starszy ode mnie
      kuzyn i jego żona długo nie mogli zaskoczyć (kilka latek) choć oboje
      zdrowi byli, aż wreszcie jeden lekarz przykazał im wyjazd na wczasy
      do bardzo ciepłego kraju... I nie trudno się domyślić, że owszem,
      pojechali i wrócili w trójkę!!! Dziś mają troje dzieci!!!
      • balbinka74 Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 21:47
        Gwiazdeczko, noz męcze tego mojego gina i męczę...on twierdzi,że owszem moga mi
        jeszcze zrobic jakies badania, ale to jest tylko wyciąganie mojej kasy,
        poniewaz wszystkie wyniki mam bardzo dobre...a immunologie podobno ostatnio
        wzieto pod lupe i nic to nie daje..poza pustym kontem pacjentki...
        Myślałam jeszcze o chlamydii...,
        • fantaisie Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 21:50
          Słonka, wróciłam! i melduję się, idę się przebrać i coś zjeść...niedługo do Was
          wrócęsmile
        • balbinka74 Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 21:51
          Lece zakpoac sie w sprawdzianikach, bo big dół sie zbliża...

          Jak sie uspokoję, to wrócę, bo klawiaturka juz mokra... pa, pa, pa.....
    • erga4 Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 21:50
      Gviazdko-też chciałabym mieć @ za sobą - ale nie dlatego że mam nadzieję tylko
      po prostu denerwuje mnie gdy długo jej nie ma. Ja już i tak spisałam na straty
      te najbliższe cykle-po prostu znam swój organizm..
      w środę tydzień temu był 45 dc czyli dziś jest 53, tak? i chyba 8 dzień
      duphastonu - więc za kilka ni powinien być 1 dc.
      • gviazdka3 Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 21:58
        Erguś, skoro chcesz, by @ nadeszła, życzę Ci, by tak się stało!!!

        Balbinko, mam nadzieję, że to nie przez ten mój post teraz się smucisz...

        Fantaisie, no ładnie, Ty wracasz, a ja już zbieram się do łóżeczka, chyba
        dziś sobie nie pogadamy! I tak mi się przypomniało, czy Ty przypadkiem
        nie miałaś przyjechać na Śląsk w czerwcu?!

        Kochane, idę się już położyć ze swą córcią, bo obie już zmęczone jesteśmy! big_grin
        Dobrej nocki wszystkim!!!
        • ma_ruda2 Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 22:15
          ja tez udaje sie do wyrka z biografia chmielewskiej (odswiezam stare tomy bo
          juz nowy jest smile).
          Balbineczko mysle ze mozna egipt ciut taniej znalesc, przeciez nie musisz miec
          5 * hotelu i full wypasu, nie?? a jesli nadal za drogo to proponuje moja
          ukochana chorwacje!! i nie placz kochana, przypomne co mi jak mialam dolka
          mowilyscie: twoje dzieciatko siedzi na chmurce i czeka na swoj czas i nie
          powinno widziec jak mamusia sie smuci ...

          dobranoc laski, kolorowych snowsmile
          • tatanka-2002 Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 22:30
            I ja się melduje...
            Ponoć ktoś tu po poludniu pisal, ze cos pusto...
            Ja i tak mialam duzo do nadrobienia.

            Balbinko mocne buziaczki na otarcie łez...

            Stokrotko ciesze sie z Wam i tez mi lezka poplynela jak Balbince...

            Marudko - tylko pozazdroscic takiej ciązy.

            Tycjo, Ty chyba żartujesz caly czas z tymi 15 kg....

            Fantaisie przystpouj troszke,
            bo z tego wszystkiego nie zdażysz sie spokować przed wylotem...

            Gviazdko - słodkich snów dla Ciebie i Elizki!!!

            Lalisiu kamień z serca. Oby rady lekarza byy trafne.

            Erguś - skoro tak chcesz, to niech @ przychodzi jak najszybciej!!!!

            Ciekawe jak tam Ant???

            Melbuś!!! Działajcie, a my trzymamy kciuki!!!!

            Bebell i kto wygrał konkurs na opiekunke dla Tosiczki???

            Jutko nie zdażylam sprawdzic jeszcze poczty. Mam nadzieje, ze cos znajde!!!

            I już nie pamietam...

            DZIĘKUJĘ ZA ŻYCZENIA!!!

            Ide pod prysznic bo wócilam skonana.

            Balbinko ja czuje sie lepiej nie tylko fizycznie.
            Tabletki anty pozwalają mi wrócic do równowagi psychicznej sprzed ciąży.
            Te gumki, których musielismu używać (sorry za szczerość),
            jakos zle wplywaly na moja psychike i przypominaly mi o tym co sie stalo.
            Teraz jest jakoś normalniej i czasem udaje mi sie zapomniec...
            Buziaki dla Ciebie i przykro, ze tak ciągnie sad

            • balbinka74 Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 22:55
              Gwiazdeczko, to nie twój poscik....spij spokojniesmile))
              Takie mnie czasem doły łapią, jak kazdasad((

              Marudko, tez myslałam o chorwacji, nawet mam dostac namiary na sprawdzone
              miejsce....ponoć niedrogie..tylko my nadal jestesmy zakopani w debetachsad(( a
              pewnych inwestycji nie mozemy w tym roku ominac, a róznie to bywa ze zdrówkiem,
              jakas rezerwe limitowa trza zachować...sad(( I taki ci juz mój zakichany lossad((

              Lewy jajnior nawala non stopa...

              Fantaise, kiedy wyjazd???

              Jutko.. a u ciebie ktory dc????

              Matala co u ciebie???

              Horticzko, zrób sobie wolne na kilka dnismile))Jak nowy szefuncio???

              kocurek..pewnie szaleje z przygotowaniami...

              anialm, a na jakiej ulicy ten Grycan??? wiesz, musze obadac trasę...Zdradźcie z
              zuza w jakich rewirach mieszkacie...

              Zuza, doszedł???
              • fantaisie Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 23:18
                Balbinko, a co do wyjazdu to może faktycznie to dobry pomysłsmile ale rozumiem,
                kaska zawsze poleci na coś takiego!
                Mój wyjazd za tydzień w niedzielę! nic jeszcze nie mam przygotowanego, ale jak
                siebie znam zrobię to w ostatniej chwili.
                Teraz mam na głowie koncert, konkurs-wyciąga ze mnie co się tylko da, ale jak
                już się podpieram to myślę o tej rajskiej wyspie i dalej się mobilizuję!
            • fantaisie Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 23:14
              No wreszcie jestem!
              Poczytałam, niewiele zapamiętałamtongue_out

              Jutka duże dzięki za piękne zdjęcia! po pierwsze piękna z Ciebie kobieta, a po
              drugie podróż fascynująca. Pierwszy raz tak od prywatnej strony obejrzałam sobie
              Indie i nie ukrywam, że jestem pod wielkim wrażeniemsmile podziwiam za odwagę,
              ponieważ ja to jestem cykor i tak na własną rękę to bym się bała. Pewnie ja bym
              poszła na wersję koleżanki z luksusowego autobusutongue_out ale kto wie, może gdybym się
              tak poważnie tym zaineresowała...ja poproszę o jeszcze więcej zdjęć!!!!!

              Gviazdeczko, dzisiaj musiał być dzień na ból główki, praktycznie każde dziecko
              mi jęczało.
              Niestety sobie nie pogadałyśmy, ale może jutrosmile

              Tycja, bardzo się cieszę że mężuś powróciłsmile

              Megi, ja nadal się pytam co Ty jeszcze robisz na forum????
              A co do rozmowy z instruktorkąsad Kochanie, ja dzisiaj miałam podobną akcję,
              zadzwoniła pani od której kupuję kosmetyki, cała szczęśliwa bo dopadła dla mnie
              jakiś szał krem na rozstępy dla kobiet w ciąży! bardzo tani! no cóż....

              Melbuś, dwa jajka trzeba koniecznie wykorzystać!!! trzymam kciuki.

              Cytruś, jak się czujesz? lepiej?

              Tatanko, witak w klubie skonanychsmile a jak tam praca? coś załatwiłaś z promotorem?

              Erga, niech przyłazi jak najszybciej! a wątek tematyczny więc się mocz dziewczyno!

              Lalisiu, cieszę się że jesteś zadowolona z wizyty i liczę, że te wszystkie
              zmiany przyniosą same dobre rzeczy!

              Marudko, ciesz się łobuzie że tak dobrze się czujesz! a jak spodenki, pewnie
              coraz mniejsze się robiątongue_out

              Stokrotko, cudownie, niech kruszynka nadal wspaniale się rozwija!

              Balbinko, ściskam Cię bardzo mocno. Czasami niestety dopada każdą z nas mega
              dół, to normalne! I wiesz, akurat wczoraj rozmawiałam z przyjaciółką na ten
              temat, czy warto wydawać tyle kasy, i ona jednak doszła do wniosku, że odpuszcza
              inseminację i bierze się za in vitro. Oczywiście wszystkie wyniki są dobre i
              powinno im się udać naturalnie, tylko że d...a
              Srece mi się kroi jak o Tobie myślęsad ale nadal uważam, że każda z nas ma coś
              zapisane i nie przeskoczymy przeznaczenia. Z jakiegoś powodu Twoja dziecina
              jeszcze nie chce do Ciebie przyjść, ale wierzę że taka chwila nadejdzie, że
              będziesz mamusią! Nie płacz Kochana! myśl pozytywnie bo to ściąga same dobre
              rzeczy! nawet jeśli jest Ci bardzo źle...

              Ale się rozpisałam, ciekawe czy mnie nie strzelisz w ucho za to....

              U mnie nic nowego, pracuję i pracuję, dzisiaj miałam okropny dzień, bo coś mnie
              podtruło, nie mam pojęcia co, ale brzuch dał mi nieźle popalić, w szkole
              myślałam, że zejdę... na szczęście teraz jest już dobrze! zjadłam już suchą
              bułeczkę. @ musi przyjść, gdyż wiatropylność chyba nie wchodzi w gręsmile)) diabeł
              wie kiedy to tylko będzie, ale jak znam swoje szczęście to pewnie na wyjazdsad
              teraz mam 28dc, a miałam tak ok.35 dniowe.
              To chyba wszystko co u mnie.
              Całuję wszystkie dziewczynki, których nie wymieniłamsmile))
              • fantaisie Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 23:37
                Idę spać! Dobranoc
                • tatanka-2002 Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 23:44
                  Monisiu dzisiaj nie jest dobrze z moją glową,
                  bo za duzo mysle, ale obiecuje jutro napisac...
                  • megi.1 Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 23:48
                    No i nie ma szans, Miki bedzie przeterminowanysmile

                    Doczytałam ale nie mam juz siły pisać.
                    Dobranoc piękne kobiety (dzień bez pochlebstw jest dniem straconym;D)
                    • erga4 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 08:00
                      ooo jestem dziś pierwsza smile))
                      No to przywitam się z wami i lecę robić kafkę.
                    • tatanka-2002 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 08:01
                      Znowu to ja pierwsza...
                      Wiec witam(!!!) i na samym początku życze milego dnia.

                      Megi, no to przeterminowanego sylanka nosisz...
                      Oj Miki kto to widzial tak sie upierac smile

                      Ja juz od 7 na nózkach, jakos spac nie moglam,
                      wiec jak juz wstalam to P. mnie do porzliczen zagonil...
                      i tak sobie siedzesmile

                      Zaplanowalam sobie dzisiaj wypad do fryzjera, smile
                      tak na poprawe humoru, tylko nie wiem czy znajde czas...

                      Oj zmykam, bo inaczej nie wyrobie sie
                      • tatanka-2002 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 08:08
                        Erguś wyprzedzilas mnie na mecie o stetne sekundy!!
                        Dobra jestes smile
                        • tatanka-2002 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 08:09
                          Setne sekundy mialo bycsmile
                    • jaania77 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 08:06
                      Czesc dzieczynki
                      witam się porannie - wczoraj nie dałam rady pogadac bo oklapłam strasznie -
                      poszłam spac ( a nie tak jak Gviazdko podejrzewałaś - oglądać Ich Troje -
                      zresztą nawet gdybym chciała to nie mam telewizora smile))

                      Dzis też jakoś nie pogadam bo przez cały dzień mam jakieś spotkania,
                      konferencje i normalnie nie mam jak.

                      A ja widzę, ze wczoraj był dzień dół - na maksa. Balbinko i wszystkie jeszcze
                      nie zafasolkowane - nie smutkujcie się, przyjdą dla Was lepsze dni - ja w to
                      wierzę!!!!!!! Musimy wierzyć!!!! Ja miałam doła przedwczoraj - ale powodem była
                      praca...ech szkoda gadać

                      Ktoś pytał jakie badania robiłam - toxo, cytomegalię, TSH, OB, morfologia i
                      bilirubina (kiedys miałam problemy z podwyższoną bilirubiną - miałam jej więcej
                      nz normalny człowiek i lekarze nie wiedzieli dlaczego - chce teraz to
                      sprawdzić) Wyniki odbiorę w poniedziałek bo wtedy będą już wszystkie

                      Ściskam Was wszystkie mocno i do wieczora ( jeśli mąz dopuści mnie do komputera
                      bo ostatnio grozi rozwodem z powodu mojego uzależnienia tongue_outPP)
                      Jaania
                      • tatanka-2002 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 08:11
                        Jaaniu, Ty sie tak temu mężowi nie dawaj!!!
                        trzmam kciuki za wyniki i mam pytanie odnosnie...
                        gdzie robilas i ile placilas???
                        Domniemam, ze we Wrocku, ale wole spytac.
                        Milego dnia i też sie nie dolujsmile
                      • tycja78 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 08:13
                        Wstałam raniusieńko,
                        ubrałam sie cieplusieńko
                        zjadłam śniadanieńko
                        i powędrowałam do szkółki
                        i co?
                        lekcji zerosmile
                        miała być jedna, ale przyszła az jedna osoba, to sobie odpuściłyśmy.
                        No i dlatego juz jestem zwarta i gotowa.

                        Chyba idę dziś po łóżeczko.
                        Mam pytanie, czy kojarzycie wózek Deltim Voyager?
                        Co o nim sądzicie?

                        Ale fajowo, ze juz nie jestem samasmile
                        • tycja78 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 08:19
                          Balbinusiu, Ergusiusmile))))
                          kąpcie się w soli, jedzcie do ciepłych krajów, zaszalejcie.
                          Troche moze jak sie wyluzują wasze mądre główki to.... coś sie odblokuje.
                          Przeciez bedzie dobrze!!!!
                          Tak bardzo bym chciała umieć czarowac.
                          Nie wiem czy choć trochę was pocieszyłam,
                          ale w głębi serca bardzo gorąco pragnę by wam się udało.
                          i uda się!!!!! juz niedługo!

                          słyszłam te zo jeszcze innych metodach na pozbycie sie tej blokady.
                          ale to wiąze się z podjęciem bardzo ważnej decyzji. I naprawde trzeba tego chcieć.
                          Adopcja... wtedy najczęsciej tez szybko okazuje się ze mama jednego adopcyjnego dziecka spodziewa sie własnego...
                          Ale wiadomo ze to baaaardzo trudna i poważna decyzja .
                          Boze mam nadzieję, ze nie powiedziałam czegoś głupiego.
                          • jaania77 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 08:27
                            Tatanko- na priva napisałam
                          • erga4 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 08:32
                            Tysia - wiem. Już rozmawiałam o tym z mężulkiem - nie ma szans żeby się
                            zgodził - może za kilka lat zmieni zdanie...
                            A póki co troszkę zaczyna się przekonywać do in vitro. Ale obiecałam sobie i
                            jemu że nie będziemy na ten temat rozmawiać bo jeszcze mamy na to czas.
                            daję sobie (nam) trzy lata-a nawet 3,5 - bo obiecałam mężusiowi że przed
                            trzydziestką będziemy tylko próbować w naturalny sposób.

                            Tatanko-no no - uprzedziłam cię troszkę smile))
                            • melba7 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 08:35
                              wstałam.Powiedzmy,że wióry poleciaływinki jeszcze polecą...
                              Dziewczyny, uprzedzam,że jutro i w niedzielę mnie nie będzie, wybywamy na
                              weekendsmilena zlot KMW;PPP
                              • erga4 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 08:39
                                Melbuś - nazywaj to jak chcesz - może być zlot smile)))))
                                Ja tam swoje wiem - oszczedzaj tylko lubego co by resztek sił nie stracił smile)))
                                • ma_ruda2 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 08:48
                                  witam wtorkowo! mam nadzieje ze nastroje lepsze?? nie umiem znalesc zadnych
                                  madrych slow zeby was pocieszyc, ale upieram sie na wyjazd zagranice na urlop,
                                  naprawde mozna znalesc cos tanszego! a nawet bardziej sie zapozyczyc!! urlop w
                                  pieknym miejscu nalezy sie kazdemu! a juz naszej Balbince NAJBARDZIEJ!!!

                                  Melbus mowisz wiory byly i beda?? to bardzo dobrze!! trzymam kciuki za dwie
                                  piekne blizniaczki smile

                                  Megi!!!!! a ty nadal 2 w 1?? Miki sie na ta strone nie wybiera?? Ja zwariuje z
                                  tym chlopakiem!!! smile)) dzis to ktg??
                                  • megi.1 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 08:59
                                    Witajciesmile

                                    Tak Marudko, zaraz zmykam na ktg, zobaczymy co będzie dalej, chyba nas
                                    przecenią bo co innego można zrobić z przeterminowanym towarem?wink

                                    Odezwę się po powroce (pewnie już po południu)

                                    m.
                                    • melba7 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 09:19
                                      Dziewczyny, ale dostanę jakiegos esa, jesli Miki się zdecyduje zobaczyć ten świat?
                                      • melba7 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 09:20
                                        i nie wyczaiłam-kiedy Cytruś będzie coś wiedziała odnośnie małych Wandtków?dacie
                                        znać?Jutro jest 12 dzień po transferze,może jej jakąs betę zrobią?
                                    • potwors Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 09:22
                                      Witajcie - Megi - trzymam kciuki!
                                      Ja tez mialam byc bykiem, ale wolalam byc blizniakiem, moze to o to chodzi??
                                      Balbinke i ergunie sciskam mocno, zeby smutki i zwatpienia sie rozwialy !!
                                      • melba7 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 09:24
                                        Ja się urodziłam przed terminem...miałam być bykiem, jestem barankiem, gdybym
                                        wylazła kilka godzin później, byłabym bykiemwink
                                        Megi, a jak zodiakalnie Twoja rodzina wygląda?U mnie mnóstwo baranówwink)ale to
                                        zabrzmiało...
                                    • ant25 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 09:31
                                      Witam dziewczynki,

                                      Jestem ale oprócz przeczytania aktualnego wątku to nie jestem wstanie
                                      przeczytać więcej, tyle napisałyście....

                                      Megi, widze ze Miki wyprobowuje Twoją cierpliwośćsmile))i widze ze gdyby nie moja
                                      dieta to pewnie jeszcze bym Cie na lody zaprosiłasmile

                                      Bablbinko MArudka ma 100% racje mozna poszukac czegos taniego zagranicą i taki
                                      urlop w gwarantowanej pogodzie i ciepłym morzu dodaje energi,

                                      Dziewczynki, troszkę odpoczełam, tam jest pięknie, uwielbiam swoją wieś, gdybym
                                      mogła przenisołabym się tam bez oglądania się za siebie, zresztą gdyby nie M
                                      wcale nie ciagneło mnie nigdy do miasta...
                                      Fizycznie czuje się lepiej, dieta pomaga nie tylko na złoądek zaczynam
                                      odzyskiwac figure utraconąsmile
                                      Trosze gorzej jest psychicznie nie wiem jak mam zwolnic a musze....serce nie
                                      pracuje tak jak potrzeba zrobili mi to EGK zaległe, mam zakaz picia kawy, mam
                                      spac min 8,9 godz na dobe i cóz nie denerwowac sie nie spieszyc, dla mnie
                                      oznacza to jedno pojscie na bezrobotne...smile
                                      I niestety na razie nie ma mowy o zadnych staraniach, moj organizm musi się
                                      podleczyć...
                                      NO i tak troche mało optymistycznie wyszło...
                                      • melba7 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 09:39
                                        Antuś, dobrze,ze już jesteśsmile
                                        Dbaj o siebie, kuruj się...sygnały dawane przez organizm to nie
                                        przelewki...Wiesz , co?
                                        Brat Franciszek powiedział mi,że jedyna przeszkoda, jaką u mnie widzi, to
                                        niepokój, przepracowanie...Może u Ciebie jest tak samo.Odpocznij, wykuruj się,
                                        to i pociany przylecąwink
                                      • gviazdka3 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 09:45
                                        Witaj Ant!!!
                                        Cieszę się bardzo, że udało Ci się nabrać sił w rodzinnych, pięknych
                                        okolicach! Kochana, Twoje zdrówko jest teraz najważiejsze, więc,
                                        proszę, uważaj na siebie, żadna praca nie jest warta Twojego zdrowia!
                                        Ściskam mocniutko!!!
                                        m.
                                        • ma_ruda2 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 09:51
                                          Antus jak dobrze ze wrocilas!!! Kuruj sie, sluchaj lekarzy, spij dlugo!!! oni
                                          wiedza co mowia!! a ty naprawde za duzo pracujesz!!!
                                          sciskam kochana smile
                                    • gviazdka3 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 09:41
                                      Dzień dobry laski!!! Jak tam u Was? Bo u mnie szaro, deszczowo i aż
                                      nie chciało mi się wierzyć, że juz 8:30, gdy otworzyłam swe oczęta,
                                      tak ciemno było za oknem...

                                      Jaaniu, trzymam kciuki za wyniki badań! I wiem kochana, że nie oglądałaś
                                      Ich troje, tak sobie tylko zażartowałam! big_grin

                                      Tatanko, wiem, że opinie są różne, ale ja byłam (i jestem) bardzo zadowolona,
                                      że posłuchałam mojego doktorka, który zalecił 3-4 cykle po zabiegu na antkach!
                                      Doszłam do siebie psychicznie, cykl mi się na nowo wyregulował, no i zaledwie
                                      w kilka m-cy po odstawieniu pigułek pojawiła się Elizka w brzuszku! U Ciebie
                                      będzie podobnie!!!

                                      Erguś, Balbinko, ja tam wierzę, że zaskoczycie w najmniej oczekiwanym momencie;
                                      może to dziwne, ale ja jestem niemal tego pewna!!! Nie może być inaczej!!! big_grin

                                      Melbuś, niech te wióry lecą i przyniosą owocny plon!!!

                                      Megi, czekam na wieści po powrocie z KTG, albo na SMSka ze szpitala! big_grin
                                      Mam też pytanie do Ciebie lub Niki! Czy macie jakieś bóle podbrzusza?!
                                      (prawdopodobnie pęcherza) Mnie boli nocą centralnie pod pępkiem; ból
                                      ten przypomina bolące na owu jajniki, ale jest usytuawany raczej w okolicy
                                      pęcherza! Boli bardziej, gdy pęcherz jest pełny (nocą myślałam, że nie
                                      dojdę do WC, a tylko kilka kroków mam), po wysiusianiu się jest lepiej.
                                      Gin. mówił mi ostatnio, że ucisk na pęcherz może boleć, ale żeby aż tak?!
                                      Czy to znaczy, że dzidzia się obniża?! Może wiecie?!

                                      Marudka, pięknie napisałaś o dzidziusiu na chmurce, więc nie pisz, że nie
                                      potrafisz pocieszać!!!

                                      Pkanetko, gdzie się zgubiłaś??? I Kateb też ucichła... Odezwjcie się!

                                      Wiecie co, wczoraj oglądałam (leżąc w łóżeczku) "Co z tą PL" z udziałem
                                      J.Dudka i muszę Wam powiedzieć, że strasznie mi się go żal zrobiło...
                                      Gościu był wyraźnie przybity, łezki w oczach, jeszcze chwila i popłakałabym
                                      sie oglądając rozmowę z nim. Podobało mi się też, że na koniec powiedział,
                                      że choć teraz jest nieco przygnębiony, to ogólnie jest bardzo szczęśliwym
                                      człowiekiem, chociażby dlatego, że w lutym urodziła mu się córeczka!
                                      m.
                                      • hortika Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 10:14
                                        cześć,
                                        Ant wróciła-jak fajnie!!! Ale do pracy jeszcze nie chodzisz, co? Dobrze, że już
                                        nie boli, pomalutku dojdziesz do siebie. I wierzę, że uda Ci się zwolnić -po
                                        sobie widzę, że najważniejsze jest nasze podejście do wszystkiego-do spraw
                                        zawodowych i innych obowiązków. Po prostu (chociaż paradoksalnie taaakie to
                                        trudne) trzeba sobie trochę odpuścić chęć bycia ideałem!!! Bo potem to
                                        frustracja i zdrowie zrujnowane tylko!! I jeszcze nie wiadomo, kiedy życie
                                        uciekasad
                                        Lalisiu -świetnie, że natrafiłaś na mądrego lekarza!! Amelka na zdjęciach
                                        wygląda na cudowną, przepiękną, zdrową panienkę, a w rzeczywistości jest na
                                        pewno jeszcze lepiej!
                                        Fantasie -koncert na pewno bedzie udany!! Trzymam kciuki! A potem to już nam
                                        nuciekniesz na cudowny urlop -smutno bedzie bez Ciebie na forum.
                                        Tycja, od wczoraj oglądam też wózki Deltim, w kwestii wyboru pojazdu dla
                                        Maleństwa jestem podobnie niezdecydowana jak kiedyś Megi.. Deltimy są dosyć
                                        popularne i stosunkowo niedrogie. Jeżeli podejmę decyzję o zakupie nowego wózka
                                        to w szranki stanie Bartatina (tą kupiła Megi), Roan lub Deltim właśnie.
                                        Balbinko i Ergo- niech te smutki Was opuszczą!!! Bardzo, bardzo dobrze je
                                        rozumiem, bo sama dłuugo czekałam na swoją fasolkę,że już przestałam w nią
                                        wierzyć, a potem pojawiła się tak nieoczekiwanie. Wierzę i jestem pewna, że u
                                        Was też tak będzie!!!
                                        Marudko Kochana, Ty się ciesz brakiem objawówsmile))One w większości wcale nie są
                                        przyjemne-pomyśl o tych mdłościach, zaparciach, zgagach i inncych
                                        obrzydliwościach.... Ja właściwie też żadnych nie miałam, a teraz tylko brzuch
                                        rośnie i malec kopie- ale na to masz jeszcze czas!!!
                                        Melbuś-więc masz kolejne podejście do bliźniaków-fajowo!!!
                                        Uprałam wczoraj zgromadzone maleńkie ciuszki ... cały strych mam zawieszony,
                                        jak się jakiś sąsiad zaplącze tam to padnie ze zdziwienia.
                                        Mój nowy szef jest fajny!!! Niestety jest tylko do końca czerwca, od lipca
                                        będzie kolejny (już, że tak powiem docelowy), ale z tym to już chyba zapoznam
                                        się po powrocie z macierzyńskiego. Planuję chodzić do pracy do końca czerwca (z
                                        tego jeszcze będę 2 tygodnie na urlopie), chociaż może to się trochę
                                        przedłużyć, bo moja koleżanka też jest w ciąży i na razie musi leżeć. Ale w
                                        pracy mam teraz spokój, fajną atmosferę i w sumie jest przyjemnie!
                                        Cytruś-właśnie, kiedy będą Ci robić betę lub test?
                                        Ciekawe co u Megi i Mikiego?
                                        • erga4 Antuś!!!! 19.05.06, 10:19
                                          Jak fajnie że już jesteś!!!! I odpoczywaj ile wlezie - i staraj się nie
                                          denerwować!!
                                          Choć wiem że tak się łatwo mówi. Mnie ostatnio też serducho boli - mężuś się
                                          martwi że aż powiedział mojej mamie.. Ona na siłę chce mnie wypchnąć do
                                          kardiologa. Bo czasem mam taką kolkę że ciemno się przed oczami robi - mama
                                          twierdzi że to na tle nerwowym. Może i ma rację.. Faktem jest że ostatnio
                                          zrobiłam się nieznośna- Nawet M ma czasem mnie dość..
                                        • tatanka-2002 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 10:23
                                          Ant!!! Dobrze, ze juz lepiej smile
                                          Tyle mądrych słów padło, więc ja tylko powiem,
                                          ze podpisuje sie i mocno przytulam.
                                          Wracaj szybciutko do zdrowia!!!

                                          Gviazdko, ten nowy gin u którego bylam na konsultacji powiedzial,
                                          ze jak torbiel zniknie po tym cyklu z tabletkami to mam je odstawic
                                          i w kolejnym,o ile nie boje sie bliźniaków, mogę zacząć sie starać.
                                          Zobaczymy co powie mój, bo ide do niego w poniedzialek.
                                          Tak czy siak, ja twierdze, ze jak organizm bedzie gotowy,
                                          to zajde w ciążę, a jak nie, to bedziemy czekali,
                                          az dzieciątko do nas przyjdzie.
                                          Jeszcze nie wiem co to starania, bo Pestka
                                          co prawda była planowana, ale trafila sie wczesniej niz myslelismy.
                                          Zobaczymy co Bóg da...
                                          Buziaki dla Elizki i Mikiego, który nie wiadomo na co czeka....
                                      • jutka7 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 10:32
                                        dzieńdoberek Kochane smile

                                        czy co drugi dzień będzie nowy watek? Boszzz, ale gaduły wink

                                        Antus kochana- ciesze się bardzo, ze jesteś!!!! Nie wiem pewnie jeszcze, ale
                                        wróciłam do żywych wink Mam nadzieje, że szybciutko wyleczysz swój żołądek i w
                                        ogóle podreperujesz zdrówko! Ty cyborg jesteś Aniu! A do aplikacji tez się
                                        uczysz? Ponoc egzamin 7 lipca? A co z egzaminem z tej wyceny nieruchomosci
                                        jesli dobrze pamiętam? I budowa domu i starania, no Moja Droga, slow down!!!

                                        Melbuś, ale Ci fajnie z tymi dwoma jajeczkami smile)) Nie wiem czy chciałabys miec
                                        bliźniaki, ale ja tak, a więc życze Ci takiej ilości dzidków o jakiej
                                        marzysz smile) I oby te wióry na darno nie leciały smile

                                        Stokrotko, jeszcze Ci nie gratulowałam- ogromnie się cieszę, ze wszystko jest
                                        jak ma byc i trzymam kciuki smile)

                                        Balbinko Kochana, nie smuc sie prosze. Ja nie wiem co Ci powiedziec,
                                        dziewczynki tyle ciepłych słów w Twoim kierunku wysłały, a ja sie pod nimi
                                        podpisuję- wierzę, ze przyjdzie i czas na Ciebie. I mam nadzieje, ze to już
                                        niedługo. A z pewnością wyjazd dobrze by wpłynął na Twoje myśli, wiarę i
                                        kondycję psychiczną i fizyczną. Egipt wcale nie jest drogi, wielu moich
                                        znajomych tam było. Wiem, ze tanie i przyzwoite wycieczki ma Triada- zorientuj
                                        sie prosze i jedź!!!!

                                        Abie, wciąż nie widziałam Twoich zdjęć- wczoraj po przyjściu do domu otworzyłam
                                        okno, wzięłam książke do ręki i ... usnęłam. Szum deszczu za oknem i ciężki
                                        dzień tak mnie zmogły. Przebudziłam się tylko na prysznic i dalej w kimono smile

                                        Cytruś- co u Ciebie? Kiedy będziesz cos wiedziała? Jak sie czujesz?

                                        Zuzka, Ty sie nie smuć prosze. nie znam Twojej historii starań, ale po pierwsze
                                        jeszcze nic nie wiadomo, a po drugie w koncu będzie sukces smile))

                                        Ergo, takie długie cykle nadal? Gdy mi sie tak przedłużały to w połowie cyklu
                                        brałam duphaston i on mi regulował je do 32 dni mniej więcej- Ty jakoś inaczej
                                        go przyjmujesz?

                                        Gviazdko, Niko i wszystkie babeczki na finiszu- czekam z bijącym sercem na
                                        Wasze potomki, ale w swoim czasie smile
                                        A co do Megi to po prostu ściskam już kciuki za jak najszybsze rozwiązanie.
                                        Kiedy ewentualnie lekarz zdecyduje o wywołaniu porodu? Próbowałas już tych
                                        wszystkich metod, o których pisały dziewczynki?

                                        Tatanko- a skąd Ty jesteś? Czyzby z moich rejonów bliskich bardzo? Co u Ciebie?
                                        jak się czujesz?

                                        A czy Matala jeszcze do nas zagląda?

                                        Ok, tyle na razie zapamiętałam smile
                                        życzę Wam wszystkim bardzo przyjemnego dnia i nie przemeczajcie się za bardzo smile
                                        • gviazdka3 Zrobiłam listę! 19.05.06, 10:48
                                          Zaraz ją wkleję, ale nim to zrobię, proszę Was o uzupełnienie informacji
                                          o sobie, terminach porodu, itp. i z góry przepraszam jeśli, nieumyślnie
                                          kogoś pominęłam!!!
                                        • tatanka-2002 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 10:50
                                          Jutko ja z Wrocka jestem...smile
                                          Obecnie do listopada mieszkam w Brzegu,
                                          a w Jeleniej górze mam rodzinkesmile
                                          Z tego co pamietam, to z Jeleniej jestes???

                                          Ja czuje sie lepiej i jak pisalam Balbince szybciej regeneruje
                                          swoje sily niz myslalam. Po tych tabletkach wracam do siebie.
                                          Praktycznie po tej ciązy pozostal mi tylko test z dwoma kreseczkami.
                                          Do pierwszej @ mialam typowo ciązowe dolegliwości....
                                          brzuszek, piersi, wszystko bylo tak jak w ciąży.
                                          Teraz juz wócilo do normy i juz nie placze patrzac w lustro.

                                          A jak tam u Ciebie??
                                          • tatanka-2002 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 10:54
                                            Juz widze, ze Ty też z Wrocka, a z Jeleniej jest Pkanetkasmile
                                            Ale gafa, ale dzieki Gviazdce szybko wylapalam pomylke.

                                            No to widze, ze poza Jaanią jeszcze Ciebie trzeba na lody wyćiągnąć,
                                            zeby warszawiankom konkurencje zrobić big_grin
                                            • gviazdka3 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 11:04
                                              Qrcze Tatanko, teraz to ja już nie jestem pewna czy Jutka jest z Wrocka
                                              czy coś mi się pomieszało!!! Jutko, jakby co, popraw mój błąd, proszę! big_grin
    • gviazdka3 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 10:49
      >>>>>>> Starające się o fasolkę, albo nawet dwie, trzy.....<<<<<<<<

      1. Ant – Warszawa, mama Amelki,
      2. Balbinka74 – Wielkopolska
      3. Cytrusowa – Kolonia, czeka na wynik in vitro
      4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda big_grin
      5. Erga4 – Małopolska
      6. Fantaisie – Warszawa
      7. Feromonka – Śląsk
      8. Jaania77 – Dolny Śląsk
      9. Jutka7 – Wrocław
      10. Matala6
      11. Melba7 – Warszawa, mama Kuby,
      12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny
      13. Potwors – słoneczna Italia
      14. Tatanka-2002 – Dolny Śląsk
      15. Zuza1978 - Poznań

      >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<<<<:
      1. Megi.1 – Warszawa, termin:18.05
      2. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06.
      3. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06.
      4. Kateb – Łódź, termin: 25.06.
      5. Tycja78
      6. Hortika - Warszawa
      7. Abie76
      8. Ktat
      9. Anialm – Poznań, mama Nulki
      10. Bebell – Warszawa, mama Tosi
      11. Kocurek100 - Warszawa
      12. Ma_ruda2 - Warszawa
      13. Stokrotka - Warszawa
      14. Althea35
      15. ?

      >>>> Mamusie forumowe <<<<<<:
      1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005)
      2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006)
      3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006)
      4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka
      5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006)
      6. ?

      >>>>>> „Na urlopie” <<<<<<<:
      1. Pszczolaasia – Gdynia
      2. Ata76 – Gdynia
    • gviazdka3 LISTA 19.05.06, 10:50
      >>>>>>> Starające się o fasolkę, albo nawet dwie, trzy.....<<<<<<<<

      1. Ant – Warszawa, mama Amelki,
      2. Balbinka74 – Wielkopolska
      3. Cytrusowa – Kolonia, czeka na wynik in vitro
      4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda big_grin
      5. Erga4 – Małopolska
      6. Fantaisie – Warszawa
      7. Feromonka – Śląsk
      8. Jaania77 – Dolny Śląsk
      9. Jutka7 – Wrocław
      10. Matala6
      11. Melba7 – Warszawa, mama Kuby,
      12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny
      13. Potwors – słoneczna Italia
      14. Tatanka-2002 – Dolny Śląsk
      15. Zuza1978 - Poznań

      >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<<<<:
      1. Megi.1 – Warszawa, termin:18.05
      2. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06.
      3. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06.
      4. Kateb – Łódź, termin: 25.06.
      5. Tycja78
      6. Hortika - Warszawa
      7. Abie76
      8. Ktat
      9. Anialm – Poznań, mama Nulki
      10. Bebell – Warszawa, mama Tosi
      11. Kocurek100 - Warszawa
      12. Ma_ruda2 - Warszawa
      13. Stokrotka - Warszawa
      14. Althea35
      15. ?

      >>>> Mamusie forumowe <<<<<<:
      1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005)
      2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006)
      3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006)
      4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka
      5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006)
      6. ?

      >>>>>> „Na urlopie” <<<<<<<:
      1. Pszczolaasia – Gdynia
      2. Ata76 – Gdynia
      • tatanka-2002 Re: LISTA 19.05.06, 10:58
        Gviazdko toż Tobie się chyba strasznie nudzi...
        Taka kreatywna z Ciebie mamuśka big_grin
        • hortika Re: LISTA 19.05.06, 11:12
          Gviazdko, chylę czoła i uzupełniamsmile
          >>>>>>> Starające się o fasolkę, albo nawet dwie,
          trzy.....<<<<<<<<

          1. Ant – Warszawa, mama Amelki,
          2. Balbinka74 – Wielkopolska
          3. Cytrusowa – Kolonia, czeka na wynik in vitro
          4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda big_grin
          5. Erga4 – Małopolska
          6. Fantaisie – Warszawa
          7. Feromonka – Śląsk
          8. Jaania77 – Dolny Śląsk
          9. Jutka7 – Wrocław
          10. Matala6
          11. Melba7 – Warszawa, mama Kuby,
          12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny
          13. Potwors – słoneczna Italia
          14. Tatanka-2002 – Dolny Śląsk
          15. Zuza1978 - Poznań

          >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<<<<:
          1. Megi.1 – Warszawa, termin:18.05
          2. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06.
          3. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06.
          4. Kateb – Łódź, termin: 25.06.
          5. Tycja78
          6. Hortika - Warszawa, termin: 17.08
          7. Abie76
          8. Ktat
          9. Anialm – Poznań, mama Nulki
          10. Bebell – Warszawa, mama Tosi
          11. Kocurek100 - Warszawa
          12. Ma_ruda2 - Warszawa
          13. Stokrotka - Warszawa
          14. Althea35
          15. ?

          >>>> Mamusie forumowe <<<<<<:
          1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005)
          2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006)
          3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006)
          4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka
          5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006)
          6. ?

          >>>>>> „Na urlopie” <<<<<<<:
          1. Pszczolaasia – Gdynia
          2. Ata76 – Gdynia
          • tatanka-2002 Re: LISTA 19.05.06, 11:17
            Wrocław będzie chyba najtrafniejszy smile
            >>>>>>> Starające się o fasolkę, albo nawet dwie,
            trzy.....<<<<<<<<

            1. Ant – Warszawa, mama Amelki,
            2. Balbinka74 – Wielkopolska
            3. Cytrusowa – Kolonia, czeka na wynik in vitro
            4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda big_grin
            5. Erga4 – Małopolska
            6. Fantaisie – Warszawa
            7. Feromonka – Śląsk
            8. Jaania77 – Dolny Śląsk
            9. Jutka7 – Wrocław
            10. Matala6
            11. Melba7 – Warszawa, mama Kuby,
            12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny
            13. Potwors – słoneczna Italia
            14. Tatanka-2002 – Wrocław
            15. Zuza1978 - Poznań

            >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<<<<:
            1. Megi.1 – Warszawa, termin:18.05
            2. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06.
            3. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06.
            4. Kateb – Łódź, termin: 25.06.
            5. Tycja78
            6. Hortika - Warszawa, termin: 17.08
            7. Abie76
            8. Ktat
            9. Anialm – Poznań, mama Nulki
            10. Bebell – Warszawa, mama Tosi
            11. Kocurek100 - Warszawa
            12. Ma_ruda2 - Warszawa
            13. Stokrotka - Warszawa
            14. Althea35
            15. ?

            >>>> Mamusie forumowe <<<<<<:
            1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005)
            2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006)
            3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006)
            4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka
            5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006)
            6. ?

            >>>>>> „Na urlopie” <<<<<<<:
            1. Pszczolaasia – Gdynia
            2. Ata76 – Gdynia
          • erga4 Re: LISTA 19.05.06, 11:23
            gviazdeczko-cóż za list!!!! jestem z ciebie dumna!!!

            Jutko-moje cykle zawsze takie były i będą - taki urok PCOs... Ale z drugiej
            strony jak już mam nie mieć dzieci to chyba lepiej widzieć wstręciulę @ raz na
            2-3 miesiące smile) A ten cykl miał być bez leków bo w 10 dc było jajko 17 mm i
            dwa mniejsze jajeczka. A małpy nadal nie ma- to duże jajo pewnie było
            pozostałością po 5-centymetrowej torbieli w poprzednim cyklu stymulowanym CLO.
            Dlatego teraz biorę duphaston na wywołanie.. no chyba .że moje dwa mniejsze
            jajka zrobiły mi niespodziankę i w międzyczasie pękły smile)))
        • kateb007 Re: LISTA 19.05.06, 11:21
          Witam dziewczynki,

          dziękuję za wciągnięcie na liste smile jednak o mnie pamiętacie.
          U mnie na razie wszystko ok. Wczoraj byłam u gina i powiedziała mi, że już mi
          się szyjka skróciła i główka dzidzi trochę niżej. Czy to oznacza że wcześniej
          urodzę? Niewiadomo smile
          • erga4 Re: LISTA 19.05.06, 11:24
            Witaj kateb - jasne że pamiętamy!!! tylko troszkę mało piszesz. Jak się
            czujesz?? to ty idziesz równo z Gviazdką, tak?? Ciekawe która pierwsza będzie
            • kateb007 Re: LISTA 19.05.06, 11:27
              Idziemy z Gviazdką łeb w łeb smile Teraz już nie pracuje i rzadziej siadam do
              kompa ale cały czas o Was pamiętam i czasami zaglądam.
              • nika112 Re: LISTA 19.05.06, 11:34
                Witam wszystkich i uciekam do czytania wieczornych zaległości smile
                • nika112 Re: LISTA 19.05.06, 12:03
                  No to poczytałam.

                  Lalisiu ciesze sie ze takie dobre wiadomosci po wizycie. Poprawa twojego
                  nastroju pewnie tez pozytywnie wplynie na mała Amelkę.

                  Stokrotko super ze dzidzius zdrowo rośnie. Jeszcze raz gratuluję. smile

                  Enterku jak tam pisanie pracy? Są postępy?

                  Balbinko Słonko nie smutkuj sie prosze. Moze rzeczywiscie wyjazd dobrze by wam
                  zrobił. Egipt wcale nie musi kosztowac 5000,-. My bylismy dwa lata temu i
                  wycieczka nie kosztowala nas az tyle.
                  Balbinko wizyte mam wyznaczona 26 maja. I cos mam przeczucie ze wytrwam do tej
                  daty. Narazie nie czuje oznak zblizajacego siep porodu.

                  Ergo jesli chcesz to zycze ci zeby ta @ przyszła jak najszybciej. I tez prosze
                  o niezamartwianie się.

                  Fantaisie alez ty zapracowana jesteś. Dobrze ze juz wkrotce odpoczniesz na
                  wczasach.

                  Tatanko ciesze sie ze tabletki pomagaja i lepiej sie czujesz.

                  Antus dobrze ze wracasz do zdrowia. Ale pamietaj oszczedzaj sie troche zdrowie
                  jest najwazniejsze!

                  Gviazdko imponujaca lista. Co do Twojego pytania to czasem miewam bole takie
                  jak przed @. Ale pojedyncze bardzo rzadko. W nocy generalnie spie jak zabita i
                  nic nie odczuwam, ale rano jak wstaje to czuje takie parcie na pecherz ze to
                  rzeczywiscie pobolewa i ciezko dojsc do łazienki. Pozniej przechodzi.

                  Witaj Kateb i Hortiko, dobrze ze sie odzywacie.

                  Megi czekamy na wiesci po ktg.


                  • tatanka-2002 Re: LISTA 19.05.06, 12:05
                    Zobacz Gviazdko - Jutka sie chyba nas obrazila...wink
                    • gviazdka3 Wkrótce weekend!!! 19.05.06, 12:17
                      Pracusie, cieszycie się?!?! Bo ja tak i to bardzo, choć wcale nie pracuję!
                      Wreszcie zobaczę się z moim ukochanym, mam zamiar udać się jutro na budowę
                      z koleżanką, zrobimy sobie grilla, no chyba, że pogoda nie dopisze...

                      Tatanko, ja jednak obstaję przy tym Wrocku jako miejscu zamieszkania Jutkibig_grin
                      Tak mi jakoś utkwiło w pamięci...

                      Kateb, nie opuszczaj nas na tak długo kochana! Cieszę się, że się pojawiłaś
                      i sama jestem ciekawa czy Twój Patryk urodzi się wcześniej czy raczej dotrwa
                      do terminu?! Ja mam wizytę połączoną ze zdjęciem pessara z szyjki w środę,
                      zobaczymy co mi doktorek powie!

                      Niko, Wasz termin też się zbliża!!! Jak Twoje nastawienie do porodu? Dobre?!

                      Erguś, zauważ, że miejsce nr 15 na liście wśród zafasolkowanych jest wolne,
                      może będzie Twoje? big_grin

                      Czekam na wieści od Megi!!!
                      • ma_ruda2 Re: Wkrótce weekend!!! 19.05.06, 12:19
                        Gviazdeczko jestem pod wrazeniem Twojej listy smile)) genialna jestes smile

                        ja tez czekam na weekend. i cos zaczyna sie pogoda robic smile chyba jednak dojade
                        do M na dzialke smile)
                      • nika112 Re: Wkrótce weekend!!! 19.05.06, 12:28
                        Gviazdko to juz w srode scigaja ci pessar. Alez to zleciało.
                        Gviazdko moje nastawienie do zblizajacego sie porodu jest jak narazie pozytywne.
                        Nie boje sie az tak bardzo porodu, czekam spokojnie kiedy sie zacznie.
                        Wlasciwie to juz nie moge sie doczekac kiedy malutka sie urodzi. Jestem juz
                        troche zmeczona ta koncowka ciazy i denerwuje sie czasem ze jestem taka
                        niezgrabna i wielu rzeczy nie moge sama zrobic, a najprostsze czynnosci typu
                        ubranie skarpet staja sie wielkim wyczynem. Zdecydowanie bardziej przeraza mnie
                        sam pobyt w szpitalu.

                        Dziewczyny z tego co pamietam to Jutka jest z Wrocławia.
                        • gviazdka3 Re: Wkrótce weekend!!! 19.05.06, 12:48
                          Niko, widzę, że mamy bardzo podobne nastawienie do porodu i odczucia
                          "końcowociążowe"! big_grin Ja również się nie boję, myślę pozytywnie i
                          chciałabym, by moja Mała nie była takim uparciuszkiem jak Mikołaj!big_grin
                          A ubieranie rajstop i skarpet to faktycznie nie lada wyczyn dla mnie,
                          czuję się strasznie niezdarna i zasapana ostatnio! wink))
                          • erga4 Re: Wkrótce weekend!!! 19.05.06, 13:01
                            Gviazdeczko-dzięki za udostępnienie 15-tego miejsca na liście wink) Ale raczej
                            nie dla mnie ono smile) choć nadzieja umiera ostatnia..

                            z tego co ja pamiętam to jutka jest z Wrocławia.
    • megi.1 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 13:01
      Już jesetem. Ktg w porządku, ale Miki okazuje się być duuużym dzieckiem, dr.
      Makowski ocenił go dziś na 4,5kg!!! No i w związku z tym czeka mnie cesarka.
      Szkoda że nie było mojego lekarza dzisiaj (jeszcze do niego zadzwonię) bo jakaś
      jestem niespokojna po tym werdykcie o cesarce. No ale co tam byleby Mikołaj był
      zdrowy!!! Jutro prawdopodobnie idę do szpitala, termin cesarki jeszcze nieznany.
      • erga4 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 13:02
        łomatko-Miki ma 4,5 kg???? Ale smok z niego!!!! Trzymaj się dzielnie Megi - czy
        już jakiś termin cesarki był proponowany?
        • erga4 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 13:04
          nie no - megi - ty masz jeszcez wątpliwości że nie będzie zdrowy??? 4,5
          kilogramowy chłop??? nosz trzymajcie mnie!!!
          Toż to okaz zdrowia musi być!!
          • ma_ruda2 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 13:06
            Megi, Erga ma racje 4,5 kg chlop napewno jest zdrowy!!!!!!! Jejku ale on duzy!!
            moze jednak Miki wiedzial co robi nie pchajac sie samodzielnie na swiat?? nie
            chcial mamy przemeczac!! trzymajcie sie smile
          • tatanka-2002 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 13:08
            Ja tam podejrzewam, ze Miki taki duży przez te Grycanowe cudeńka.
            Ja chyba przeprowadze sie na czas ciży do Warszawy,
            taka dietka służy dzieciaczkomsmile

            Wiec schylam głowę i przyjmuje, ze Jutka jest z Wrocka smile
            • megi.1 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 13:14
              Doczytałam Wassmile
              Ant dobrze, że wróciłaś, choć pewnie u mamy najlepiejsmile Kuruj się kochana, bo
              zdrowie najważniejsze!!! Ściskam Cię "zdrowotnie"big_grin

              Tycjo ja tylko zauważę, że deltim ciężki jest, poza tym jest ok, dobrze
              wykonany i ładnysmile

              Gviazdko, takich bóli jakie opisujesz nie miałam w swojej ciąży, może w środku
              troszkę inaczej mam to wszytko poukładanesmile
      • gviazdka3 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 13:10
        Mon Dieu!!! 4,5 kg?!?! Megi, toż Ty te ubranka na 56 od razu odstaw
        na bok!!! wink)) Jeja, nie mogę uwierzyć, że taki byk z Mikiego!
        Z tego co się orientuję odn.cc, termin ustali ordynator po pierwszym
        badaniu i USG już w szpitalu, najczęściej, jeśli wszystko jest OK,
        wyznacza się go na następny dzień, w przypadku Megi chyba będzie to
        poniedziałek... (w niedzielę raczej nie operują)
        Wszystko bedzie dobrze kochana i już wkrótce przeniesiemy Cię wraz
        z Mikołajkiem na inną listę - mamuś!!!big_grinDD
        • nika112 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 13:19
          No, no 4,5 kg!!! Megi kawał chłopaka z tego Mikołaja. smile
          Napewno wszystko bedzie dobrze, a taki duuzy chlopak to musi byc zdrowy.
          Caly czas bedziemy z Toba myslami!
          • jutka7 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 13:25
            Megi smile) ciesz się, ze Miki sam sie na świat nie prosi smile urodzenie takiego
            kawalera mogłoby byc nadzwyczaj bolesne smile Cesarka ma swoje plusy smile Zatem-
            trzymamy kciukasy za szybka operacyjke smile))

            Tatanko- jakaz dyskusja się zrobiła nt. miejsca zamieszkania smile) Gviazdka ma
            rację, jestem z Wrocławia, choc od 3 lat mieszkam pod Wrocławiem, ale tu
            pracuje i robie dużo innych rzeczy, więc Wrocław jest jak najbardziej na
            miejscu. A Ty mieszkasz w Brzegu Dolnym niedaleko Wrocławia czy po prostu w
            Brzegu? smile

            Ergo- ja wiem, ze przy PCOs sa takie długie cykle- tez to u mnie podejrzewali,
            tylko sądziłam, ze własnie duphastonem sie to leczy, żeby były jednak krótsze.
            ja brałam duphaston przez chyba 2 lata każdego miesiąca, a zaraz po jego
            odstawieniu zaszłam w ciążę smile

            wracam do pracy sad( ale będe zaglądała
            • tatanka-2002 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 13:33
              Jutko - Ja obecnie jestem w Brzegu...
              Z Brzegu Dolnego jest Jaania.
              A gdzie to pod Wrocławiem się ukrywasz???
              • lalisia78 megi 19.05.06, 14:16
                pamietasz ja tez bardzo sie obawialam cc i wolalam nawet rodzic przy ulorzeniu
                posladkowym wiec rozumiem twoj strach ale nie ma sie czego obawiac chyba lepiej
                miec cc niz dziecko mialo by sie zakleszczyc jak on taki duzy
                • erga4 Re: megi 19.05.06, 14:23
                  Jutko-u mnie po cyklach stymulowanych pierwszy cykl po odstawieniu jest
                  krótszy - ale i tak ma kilkadziesiąt dni. A jeślibym sobie odpuściła
                  jakiekolwiek leki to i pół roku mogę nie mieć @. Ale od kilku lat staram się
                  regulować cykle czymkolwiek byleby @ była przynajmniej raz na 2 miesiące bo
                  podobno bardzo szkodliwy dla organizmu jest brak @. I wszystkie objawy PCOs się
                  pokazują z powodu pogłebających się rozregulowań hormonalnych.
                  • erga4 Re: megi 19.05.06, 14:25
                    za półtora godziny WEEKEND !!!!!!!!!!
                    • ant25 Re: megi 19.05.06, 14:35
                      Megi jest pod wrażeniem, 4,5 kg !!!!i to na usg ....niesamowite, smile)))
                      • hortika Re: megi 19.05.06, 14:43
                        Megi, ale masz wielkiego synka!!! I to już ostatnie chwile, kiedy jest po
                        niepublicznej stronie świata...
                        Uciekam do domku, życzę wszystkim miłego weekendu i poniedziałku i z
                        niecierpliwością czekam na wieści od Megi!! Może jakaś dobra dusz podeśle smsa?
    • bebell Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 14:40
      łomateńko! 4,5kg!!!! nosz niezły gośc z tego Mikołajasmile))

      poza tym witam sie w piateksmile))

      k.
      • tatanka-2002 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 14:42
        Bebelku,
        serwowali cos dzisiaj dobrego w piaskownicy????
        Cały czas jestem pod wrazeniem tych 4,5kg Mikiego...smile
        • bebell Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 15:18
          dziś w piaskownicy był Wsmile)) poza tym Tośka od kilku dni nam nic nie serwuje,
          tylko bawi się z Maciusiemsmile)) związek ten jest akceptowanysmile)
          ale swoją drogą biedny chłopak, bo Tośka go strasznie musztruje i ustawiasmile)
          więc ojciec Maciusia prorokuje, że Maciuś bedzie do niej wzdychał, a ona będzie
          z nim chodzic do kina i na piffko i bedzie mu opowiadała o swoich podbojach i
          sercowych perypetiach...

          no, cóż mogę rzec? fajnie jest miec pod ręką takiego Maciusiasmile))
          • tatanka-2002 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 16:11
            Ale pusto!!!
            Bebelku, Ta Wasza Tosia niezle musi kokietowac,
            skoro pomimo, ze tak nim rządzi on nadal chce sie z nią bawic.

            Uciekam dziewczyny do Wrocka.
            Odezwe sie jutro. Jakby Miki jednak sie zdecydowal, to prosze o sms'a.
            Buziaki i wypoczywajcie!!!
            • bebell Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 16:24
              No, chcesmile) i bez przynosismile)) i mleczesmile)
              Szarmancki jestsmile) a rywali wali łopatką w głowęsmile))
          • ktat Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 16:19
            img104.imageshack.us/my.php?image=13050616554vm.jpg
            img114.imageshack.us/my.php?image=13050617043tw.jpg
            img122.imageshack.us/my.php?image=13050617136zq.jpg
            img128.imageshack.us/my.php?image=14050622579rv.jpg
            img128.imageshack.us/my.php?image=17050616053aq.jpg
            witajcie słoneczka!!!
            ja do was na chwilke caly czas na budowie siedzimy z mezulem
            zaczynamy kompletowac sprzet agd lazienka juz umeblowana glazura w kuchni
            polozona coraz blizej przeprowadzki

            brzucho chyba bez zmian
            w sobote bylam na usg 3d w babca medica
            malenstwo zdrowe 1274gramy i uwaga .... dziewuszka !!! wiec bedzie jednak
            martynka termin porodu na 5.08
            bylam juz przyzwyczajona do chlopaka i w sobote czulam sie dziwnie ech...
            wogole ostatnio lapie dolki
            moja tesciowa na psychotropach zeby nie pic i jest tak dziwna raz naladowana a
            raz anemiczna mam jej dosc pol roku z ta kobieta codziennie to za duzo jak dla
            mnie pocieszam sie ze juz niedlugo ...

            buziaczki dla wszystkich
            • bebell ktat... 19.05.06, 16:35
              dziewuszka!! wow! dziewuszki sa supersmile))
            • ma_ruda2 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 16:37
              Bebelek wcale sie nie dziwie ze juz nie mam imprez w piaskownicy, Tosica teraz
              gotuje dla kogos innegosmile))

              Ktat fajny brzusio, gratuluje coreczki smile

              Spadam laski do domku. do wieczorka smile
              u nas leje strasznie i chyba zaczyna grzmiec ...sad( zmokne zanim dobiegne do
              auta sad
              • cytrusowa Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 16:50
                helol, nie mam sily czytac tego wszystkiego.
                powiem tylko, ze nie czuje sie lepiej, dzis znow bylam na kroplowce i usg - od
                wczoraj mam wiecej wody i jajniki jeszcze bardziej ie powiekszyly. ale co tam -
                dam rade.
                jutro znowu kroplowka! na 8.30, co to za pora!
                ale jutro beda rowno 2 tyg od punkcjismile, ale ten czas plynie.....

                jutro nadrobie dziewczyny, obiecuje.
                • potwors Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 17:33
                  Biedna Cytrusia, ja te blizniaki doswiadczaja...
                  Megi!! noz to chlopisko jak sie patrzy, ten Twoj MIki... no no...
                  Ktat - fajnie, ze dziewczynka, i ze ladnie rosnie... to wpisz swoj termin do
                  listy gviazdeczki! No i zycze cierpliwosci do tesciowej.
                  Tosia juz ma absztyfikanta...
                  moze wiec z nim sie podczas mistrzostw bedzie bawic?
                  Lalisiu - dobrze, ze dobre wiesci od lekarza.
                • megi.1 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 17:35
                  Cytrusiu, czyli wszytko ok?smile Planujesz testowanie w najbliższym czasie, czy
                  poczekasz do poniedziałku na betę?

                  Powoli oswajam się z myslą o cc.Przyznam sie szczerze, ze jak usłyszałam o cc
                  to poczułam się jakaą taka niepełnowartościowa. Wiem, że to głupie ale trudno
                  na takie odczucia cos poradzić. Teraz martwie sie tylko tym, zeby szybko po cc
                  dojść do siebie, bo w opiece nad Mikim raczej bedziemy mogli liczyć tylko na
                  siebie, a M. raczej nie da rady karmić piersiąwink
                  • megi.1 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 17:38
                    bebelku Tosia ma chyba po mamie ten urok i czar osobistysmile. Ciekawe ilu
                    adoratorów do siebie przyciągnie w tej piaskownicy?big_grin
                  • potwors Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 17:39
                    Megi, moja przyjaciolka miala cc po 12 godzinach porodu i do dzis jej jest
                    strasznie przykro, ze nie dala rady urodzic sama, ze wlasnie niepelnowartosciowa
                    itp. Wyobrazam sobie, ze sie z tym dziwnie czujesz. Sciskam Cie mocno i trzymam
                    kciuki za Twoja cesarke i samopoczucie!Na pewno szybko dojdziesz do siebie!
                    • potwors Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 17:41
                      No i Ant!! witaj z powrotem!!
                    • megi.1 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 17:42
                      Potwors czekam teraz na M., żeby sobie z nim podyskutować o moich obwach, bo on
                      jest moim najlepszym przyjacielem i jak sobie pogadamy to zawsze mi lepiejsmile

                      A jak tam na ziemi włoskiej, jest już radosny nastrój weekendowy? jakieś
                      plany?smile
                    • balbinka74 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 17:50
                      Najwazniejsze,ze dziecku nic nie bedzie zagrażacsmile)) Megi, nie mysl tymi
                      kryteriami, niepełnowartościowa, czy tez nie! Wiele kobiet robi sobie cc tylko
                      dlatego, by im pochwy nie rozepchała główka dziecka!!!!!! O!!! Ich ciało, ich
                      sprawa...i wcale nie czuja sie niedowartościowane!!! Oswoisz sie szybko,
                      oswoisz..tak tzeba.Najwazniejsze,by miki był bezpieczny..a poród tak duzego
                      dziecka byłby dla ciebie mało bezpieczny..nie mówiac juz o zagrożeniu
                      niedotlenieniem Mikiego!!!Kochana, myslę,że macie wspaniałego ANIOŁA STRÓŻA!!!!
                      Który podszepna lekarzowi ocenienie wagi dzieciatka, bo nie wszyscy lekarze to
                      robiąsmile)))
                      • megi.1 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 17:56
                        Balbinko ja to wszytko wiem, no ale czasmi takie głupie myśli mam i trudno z
                        nim walczyć. Dziękuję za ciepłe słowa!!! A co do anioła, to siostrzyczka
                        Mikołaja pewnie nie spuszcza z niego oka i wyprasza mu wszytkie potrzebne łaski.
                        • potwors Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 18:04
                          Wybaczamy, glupie mysli kazdemu sie zdarzaja wink po prostu musisz sie z ta mysla
                          oswoic, i tyle.
                          jutro pewnie bedzie sprzatanie i zakupy itp, a wieczorem jedziemy na grilla do
                          znajomych! wlasnie robie liste zakupow, bo kazdy przynosi, co sam chce zjesc.
                          marza mi sie jakies dobre szaszlyczki, ale zobaczymy, czy da sie kupic patykiwink
                          moze macie jakies fajne podpowiedzi, z czym te szaszlyczki?
                • balbinka74 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 17:38
                  Ktat, ale niespodzianka..z Martynką!!! A co sie dzieje z teściowa,ze na
                  psychotropach??? Współczuję i jej i wamsad((( Och, życie....
                  Pstryknij i przeslij zdjęcia domku...uwielbiam oglądać rózne wnętrzasmile)))
                  Dzidziulek przecudny...

                  Megi..ojeju..alez duży urósłsmile)) No i jak tu ma biedaczek pchac sie
                  samodzielnie naświat..on, wie,ze to byłoby zbyt trudnesmile))
                  Wydaje mi się,że w twoim przypadku cc to doskonałe wyjście!!! Pomyśl o tych
                  bakteriach,które sie zadomowiły..cc, pozwoli ich uniknącsmile)) Pamietam,że
                  Bombamonika prosiła o cc, bo bała się ,że czyms może małą zarazić...
                  Będzie dobrze, Miki smacznie bedzie sobie spał, nie wymęczy go poród, a ty
                  bedziesz spokojnasmile))

                  Gwiazdko, dwa razy nie mówić..obstawiam,ze twoja córa tez nie pochodzi zbyt
                  długo w 56...jesli w ogóle bedzie miała ten rozmiar na sobiesmile) Męzul wysoki
                  przeciezsmile))

                  Może rozwazymy Chorwację...tylko jakos kiepsko z decyzjąsad( finanse, finanse...
                  Fantaise, IUI u mojego lekarza jest taniutkasmile))Wiem,ze inni biora po
                  1000zł...takie ceny...
                  Mój był wstrząsniety, gdy go zapytałam...Stwierdził,ze ta rurka i
                  strzykawka...to taniochasmile))I czyste zdzierstwo ze strony ginów,którzy
                  wykorzystują biedne, zdesperowane pacjentki..... A jedno podejscie do
                  invitro..to przynajmniej 10-15 000! Lepiej niech sie kumpela
                  zastanowi....Zresztą przy invitro jest spora ingerencja w organizm kobiety..po
                  co się bez potrzeby narażać??? Widzisz, przez co Cytrus przechodzi... a jest
                  bardzo dzielna, nie mówi nam wszystkiego, by pewnie nie straszyć....potencjalne
                  kandydatki.....

                  Cytruś, kochanie, trzymam cały czas kciukasy, modlę się, by maluszki z tobą
                  zostały na 9 miesięcysmile)))

                  Zuza i co????

                  Niki, odpoczywaj, odpoczywaj....

                  Hortiko, ty sobie lepiej ten urlopik zostaw na później, po
                  macierzyńskim...wiadomo, jak to z dzieciatkiem bywa..a i czasem wypadnie jakas
                  wizytka u lekarza...Weź L4, przeciez i tak będa ci 100% płacili...
                  A skoro fajny szef siedzi, to szkoda urlopikusmile))

                  Ant...witaj wrzodowa panienko!!! Oj, oj, tys na nie ciężko pracowała...A chyba,
                  te ostatnie zmagania z domkiem dołozyły swoje.....

                  • megi.1 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 17:45
                    Balbinko, co do Chorwacji to może Marudka Ci podpowie, bo ona kocha tamte
                    terenysmile
                    Należy Ci się odpoczynek w takim słonecznym miejscu, daleko od wszytkich
                    problemów, z kochanym mężem u bokusmile
                    • gviazdka3 Weekendowy spokój nastał.... 19.05.06, 18:39
                      Całe popołudnie leżę (nie śpię) i albo słucham muzyki, albo oglądam TV;
                      przy okazji - fajniutki program leciał na 2 programnie o Indiach!

                      Balbinko, mój mąż przy mnie to rzeczywiście duży jest, ale nie sądzę,
                      by to miało jakiś wpływ na wagę urodzeniową Elizki; kilka tyg. temu
                      ważyła zaledwie 1645g, więc raczej do 4000g nie dojdzie! big_grin

                      Megi, porozmawiaj z ukochanym, oswój się z myślą, że cc będzie najlepsza
                      dla Ciebie i Mikołaja, a wszelkie obawy wkrótce miną!

                      Ktat, wreszcie i Ty się pojawiłaś, bo już zaczynałyśmy się martwić o Was!
                      Cieszę się, że ciąża przebiega super i witam wśród mamuś dziewczynek!!!big_grin

                      Potwors, niestety nie podrzucę Ci żadnego przepisu na szaszłyki, bo po
                      prostu nie znam niczego specjalnego! U mnie jutro też prawdopodobnie grill
                      będzie, ale taki prostacki z kiełbaską, cebulką i może boczkiem, zobaczę
                      jeszcze! Chcę do tego jakieś 2 sałatki przygotować i tyle!

                      Idę się popluskać w wannie!!!
                      • balbinka74 Re: Weekendowy spokój nastał.... 19.05.06, 18:55
                        Megi, przytulam, wiem,ze szybko sie oswoisz z tą myśląsmile))

                        Gwiazdeczko, to bardzo dobrze,ze sobie odpoczywasz! Już niedługo będziesz
                        uwijac sie jak fryga wokól wrzeszczącego tobołkasmile))

                        Wcinam własnie żelki z Lidla....mniam, mniam...a i w kieszeni prawie nic nie
                        ubyłosmile))

                        moje pościki znowu krążą po interiii...a tak juz fajnie byłosad(((((((

                        Marudzę, bo zaczęły sie wędrówki rodziców..którzy teraz zastraszaja
                        nauczycieli,by postawili pozytywną ocenę ich dzieciaczkom...a te tylko bąki
                        zbijają i już szydzą,ze tak dostana sie do następnej klasy.... normalnie brak
                        słów!!!A pedagog tylko ich podjudza przeciwko kadrze...Nie wiem jak to
                        jest ...ale w wielu szkołach rola pedagoga ogranicza sie tylko do straszenia
                        nauczycieli i bronienia za wszelka cenę uczniów..nawet, gdy definitywnie nie
                        maja racji...
                    • ktat Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 18:54
                      my juz po burzy i deszczyku hihi
                      lubie na pazurach akryle ale nienawidze ich sciagac ale 2 godzinki w acetonie i
                      z glowy do porodu juz nie robie

                      tesciowa jest alkoholiczka ech i raz na jakis czas wpada w trans wtedy sie
                      zaszywa lub psychotropy i przerabialismy to w zeszlym tygodniu najpierw picie
                      pokryjomu a pozniej placz i prosba o pomoc ...
                      moj maz jedynak zalamuja go te jej wyskoki i przez miesiac pozniej jest zalamany
                      ja sie zastanawiam czemu ona to robi... mi mowi ze to przez meza ze jej nie
                      szanuje wykorzystuje zapewne zdradza ale wiecie co mieszkamy razem od wrzesnia
                      2004 i ja ja obserwuje fakt jakby mi artek robil takie numery dawno bysmy ze
                      soba nie byli ale ona jak pije to gada a pozniej akceptuje glupia sama sobie
                      daje i tyle a leczyc sie nie chce w jakiejs grupie lub u psychoterapeuty
                      drugi powod to artek... ze jej nie pomaga itd mnie to az sciska jak tak gada on
                      ja tak szanuje ze nie znam drugiego takiego
                      powiem wam ze sie boje jak sie wyprowadzimy wtedy sie zacznie a ja niewyobrazam
                      sobie ze ona bedzie mi niszczyc artka jak bedzie malutka wtedy nie bede juz
                      tego akceptowac moze to jej sposob na zwracanie uwagi na siebie
                      powiedziala mi ze ona to sie modlila zeby to byla martynka bo chlopaka by
                      nienawidzila rozumiecie ?? ech....wypisalam sie bo jak gadam z mezem to sie
                      wscieka a moja mama ma nic nie wiedziec ale ja jej mowie w tajemnicy musze sie
                      komus wyzalic....

                      cytruniu trzymam kciuki za Was

                      megi to malutki olbrzymek dziewczyny maja racje niektore placa za cc ja sama
                      bym chyba chciala

                      ergus i jak ??

                      balbinka fotki porobie ale narazie to tam jest delikatny pierdzielnik
                      jesli chodzi o chorwacje cudny kraj zakochalam sie w nim
                      bylismy 2 tygodnie w podrozy poslubnej w prizbie na korculi wydalismy ok 3500
                      bylismy od 30.08 wiec po sezonie tempka ok.40 stopni woda czysta cudna temp.ok
                      28.marzymy o wspolnej podrozy z maluchem a poglebial to ostatnio w tvn meteo
                      prognozy pogody z chorwacji polecamy
                      my bylismy we 4 samochodem
                      • erga4 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 19:09
                        Ktat!!!! jak fajnie że jesteś!!! wiesz że do nas zawsze możesz się wyżalić,
                        wypłakać... A jednak Alanek okazał się być Martynką smile jednak fasolki lubią
                        psikusy smile

                        A ja już żyję jutrezjszym dniem i całodziennym pobytem na działce.
                        Coś niebardzo się czuję - lekko przeziębiona poza tym serduszko kłuje i cycuchy
                        obolałe - duphaston chyba je troszkę nakręcił i dlatego tak bolą. dlatego nie
                        mogę doczekać się małpy.

                        Megi - toż to już nie Miki tylko Mikołaj!!! no na 4,5-kilowego chłopa trzeba
                        mówić z szacuneczkiem smile
    • stokrotka76 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 19:38
      Hej Laseczki!

      Megi, ale Miki wyrósł dorodny! Kawał chłopa smile. Napewno wszystko będzie dobrze.
      A cesarka będzie dla Was poprostu bezpieczniejsza smile.

      Dziekuję za zdjątka Jutce i Abie smile.

      Zeskanowłam dziś w pracy zdjęcia dziecinki, ale przesłałam tylko na maila M,
      więc muszę na niego poczekać, żeby Wam przesłać smile.

      Miłego wieczorku!
      • jaania77 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 20:18
        hej hej
        witam sie piątkowo, wieczornie, i już weekendowo. Macie niesamowitą
        produktywność jeśli chodzi o posty. Po nadrobieniu wszystkich z calego dnia
        czuję, ze moje oczy odmawiają posłuszenstwa i znowu długo nie wysiedzę przed
        kompem....

        Widzę, ze pojawiły sie dawno nie widziane Hortika, Stokrotka, Kateb, Ktat.
        Fajnie, ze piszecie co na bieżąco u Was. Hortika ma przed soba trudną decyzję -
        wybór pojazdu dla maluszka. Ja to jestem pewna, ze bardzo długo nie mogłabym
        sie zdecydować..
        Megi - "słuszną linię ma nasza władza" mówiąc cytatem z Misia smile)) nie martw
        się cc, przeciez nie masz na to wpływu - uważam, ze nie powinnaś podchodzić do
        tego w ten sposób, ze jestes niewartościowa nie rodząc naturalnie. Przecież to
        powód do radości, ze medycyna nam pomaga w takich sytuacjach - rozmiar Mikiego
        może mu strasznie przeszkadzać przy narodzinach smile))) Będzie dobrze, zaczynam
        kciuki trzymac!!! A zawsze jest po równo plusów i minusów dotyczących cc i
        porodu naturalnego. Będzie dobrze!!!!

        Erga i Balbinka - puszcam do Was dobre fluidki i uśmiechy. Trzymajcie się
        cieplutko, nie poddawjacie się. Balbinko - może nie trzeba wyjeżdżać w ciepłe
        kraje? Za małą kasę wyjedź w Bieszczady i po prostu sie zrelaksuj z dala od
        ludzi, dzieciaków ze szkoły, problemów. Wycisz się, naciesz przyroda i męzusiem
        z dala od ludzi i całego świata. Jestem przekonana, ze pomoże Ci bardzo taki
        wyjazd - na łonie natury. Zatanów sie - na pewno będzie taniej niz niejedna
        wycieczka zagraniczna

        Tatanko - tak tak, Galeria aktualna, musimy sie tylko dogadać co do terminu -
        ja od następnego tygodnia będę miała wiecej czasu bo kończę zajęcia z
        angielskiego. Jestem przekonana, ze Jutka też da sie namówić - musi być jakaś
        konkurencja dla Grycana - nie damy sie Warszawcesmile)))

        Melba - trzymam kciuki za bliźniaki smile))))) moze ze zlotu przywieziecie???
        (nawiasem mówiąc niedoinformowana jestem - co to za zlot?????)
        uff, nie pamiętam wiecej...

        ach, Cytruś kciuki w domysle cały czas trzymam, kiedy bedzie coś wiadomo??????
        • jaania77 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 20:27
          acha, jeszcze Ant się pojawiła!!! witaj witaj, kurcze musisz na siebie uwazać,
          z wrzodami i serduchem nie ma żartów. Nie samą praca żyje człowiek, pamiętaj,
          ze pracodawca nigdy nie bedzie sie tak nami przejmował jak my nim. Przystopuj,
          wyluzuj...

          wiem co czujesz mówiąc o wsi - moje marzenie, na razie nie do zrealizowania sad
          Jak chce się wybyczyć jade do mojej siostry - ma duzy dom z tarasem, na około
          prawie zadnych zabudowac - pola, las w oddali, trawka rośnie - tak więc za
          jakis czas bedzie całkiem fajny trawniczek. N arazie chcemy działke
          przynajmniej kupić, tylko nie iwem jeszcze jak to zrobimy......pomyśle o tym
          jutro, jak Scarlett O`hara........
          • jaania77 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 20:37
            no i tradycyjnie jak sie pojawiłam to cisza nastała smile)))) pewnie łapiecie
            ostatnie promienie piątkowego słonca - u nas dzis popadało i to nawet dosyć
            mocno, teraz jest pogodnie choć dosyć wietrznie
            zarz chyba też sięodłączę od forum....jak ja to przeżyję?? musze zagonić
            małżona do sprzątania - on tradycyjnie do łazienki smile ( Zuza, chyba u Ciebie
            tez taki podział jesli dobrze pamiętam??) Jutro znajomi przyjeżdżają - jeszcze
            nie byli w nowym mieszkanku. A kolega ten to raczej długo znowu się nie zjawi
            bo wyjeżdża na Spitzbergen na jakąś ekspedycję (znowu) wiec ostatni dzwonek na
            spotkanie

            kurcze, zaczeło znowu padac - ale słońce cały czas świeci, super niebo sie
            zrobiło!! ciekawe czy jeszcze tęcza sie pojawi?? przyjemnie jest, w Trojce
            włałsnie leci lista i A.M. Jopek - ale fajnie sie zrobiło - az przykro ze za
            porządki trzeba się brac, pomysleć co upichcić dla znajomków (nawet juz mam
            jakiś pomysł -tradycyjnie zapiekanka, tylko jeszcze nie wiem jaka smile
            Tymczasem....
            • althea35 Hej laski!! 19.05.06, 21:07
              Dorwalismy sie dom kompow! Nie ma szans ze cos przecztam, wiec nie wiem
              zupelnie co u was. Jedyne co przeczytalm, to ze u Ktat bedzie dziewuszka.
              Super! Gratulacje!

              Tutaj jest goraco i caly czas wieje wiatr ze wschodu i chwala mu za to.
              Czujemy sie dobrze. Caly czas jestem glodna. A moj brzuch wieczorami wyglada
              na 5 miesiac a nie tydzien.

              Gorace pozdroweinia!!!
              • jaania77 Re: Hej laski!! 19.05.06, 21:12
                Althea,witaj!! ale Ci fajnie. Tutaj ja tylko jestem -reszta sie byczy albo sie
                ukrywa i nie chce ze mna gadać smile
                a dlaczego ten brzuch tak wygląda?? z przejedzenia? dobre zarełko????
                • jaania77 Re: Hej laski!! 19.05.06, 21:14
                  to Cijeszce napisze że Miki ma ponad 4 kilo i jak na razie lekarz zadecydował
                  ze ze względu na rozmiar bedzie cc - i Megi sie martwi bo chciała naturalnie
                  urodzić. Próbowałyśmy tłumaczyć jej, zę nie ma się co przejmowac -
                  najważniesze, zę Miki będzie zdrowy!!!! Mam nadzieję, ze ją to przekonało....
                  • erga4 Re: Hej laski!! 19.05.06, 21:16
                    hej Jaania - pewnie teraz ja sama do siebie pogadam - jak ty byłaś to ja akurat
                    delektowałam się redd'sem smile)
                  • jaania77 Re: Hej laski!! 19.05.06, 21:16
                    znowu sama zostałam.... mąż zasnał na kanapie a ja się buntuję - sama nie bedę
                    sprzątac smile a co!! jutro sie uporamy rano ( akurat to widze, on jedzie do
                    dentysty więc pewnie i tak na mnie spadnie..więc jak sie obudzi to bedzie
                    musiał dziś ta łazienkę sprzątnąć, nie ma lekko!!! A co!!!!!
                    • jaania77 Re: Hej laski!! 19.05.06, 21:18
                      no w końcu mam towarzystwo!!! Erga a wypiłas juz? bo ja sobie nalałabym winka i
                      podrinkowałybysmy w piatkowy wieczór razem??
                      • jaania77 Re: Hej laski!! 19.05.06, 21:18
                        włałsnie, pomimo, ze nie znam Moniki to znam jej historię i tez jestem ciekawa
                        jak Magdusia sie chowa!!
                        • jaania77 Re: Hej laski!! 19.05.06, 21:19
                          Althea - jak ono się tak rozpycha teraz to moze tez pod koniec ciąży będzie
                          taki byk jak Miki?? tongue_outP
                        • erga4 Re: Hej laski!! 19.05.06, 21:20
                          Jaania - leć po wino!!! ja jeszcze mam prawie pół butelki!!! chętnie napiję się
                          w towarzystwie!!
                • gviazdka3 Re: Hej laski!! 19.05.06, 21:16
                  Ja też jestem, ale przez ostatnią godzinkę rozmawiałam z naszą
                  forumową mamusią - Bombąmoniką!!! big_grinDD

                  Jaaniu, koniecznie zorganizujcie spotkanko wrocławskie, z którego
                  już domagam się fotek!

                  Althea, baw się dobrze, a apetytem się nie przejmuj, w końcu to Maluszek
                  się domaga, a takiemu małemu dziecku nie należy odmawiać! wink

                  Gdzie pozostałe babeczki?!?! Imprezujecie czy śpicie?!?!
                  • erga4 Re: Hej laski!! 19.05.06, 21:17
                    Gviazdko-co u Moni???? pisz!!!!!
                    • gviazdka3 A co u Monii? 19.05.06, 21:26
                      Już piszę!!!
                      Monika bardzo serdecznie Was wszystkie pozdrawia, myślami wciąż jest
                      z nami i nie mogła uwierzyć, że już tyle dzidziusiów nam się urodziło
                      i że Megi dotrwała do terminu! Monia chętnie poczytałaby co u nas
                      słychać, ale zwyczajnie brakuje jej na to czasu! Cały dzień począwszy
                      od 6 zajmuje się Magdusią, która wymaga sporej uwagi mamusinej, razem
                      się bawią, chodzą na spacerki, Monia wciąż karmi ją piersią, ale
                      dołożyła już inne gotowe produkty dla niemowląt. Poza tym Magdzia rośnie
                      jak na drożdżach, już wyrasta z rozmiaru 74 i zaczyna nosić 80, Monia
                      mówi, że kluseczka z niej ogromna!big_grin Wkrótce powinnyśmy dostać jakieś
                      fotki Małej, więc same będziemy mogły zobaczyć jak zmienia się jej córcia!
                      Wspomniałam też Monice o warszawskich zlotach u Grycana, może więc kiedyś
                      stoliczanki poznają Magdusię i jej mamę osobiście...
                • althea35 Re: Hej laski!! 19.05.06, 21:16
                  Jaania, moje dziecie sie tak rozpycha! Ale one ma dopiero jakis milimert
                  wielkosci!

                  Popatrzylam troche szybko co u was i widze, ze Tosia zakochana, Megi nadal dwa
                  w jednym a Miki okazal sie byc duzym chlopakiem. Megi nic sie nie boj! Wszystko
                  bedzie dobrze.
                  • erga4 Re: Hej laski!! 19.05.06, 21:20
                    Althea!!!!! a co ty tu robisz???? miałaś odpoczywać!!!!!!!
                    • jaania77 Re: Hej laski!! 19.05.06, 21:23
                      Erga - nie dziw się co Althea tu robi - to jest nałóg - ja pierwsze co robię po
                      przyjściu z pracy to włączam kompa ( a w pracy herbatke i sniadanko tez zjadam
                      przy forum - potem już gorzej).....i przynajmniej czytam co naskrobałyscie
                      przez caly dzień.....chyba ją rozumiem.....ciekae jak Fantaisie bedzie pisać z
                      urlopu do nas?? smile)
                    • althea35 Re: Hej laski!! 19.05.06, 21:28
                      Ja caly czas odpoczywam, ale dzisiaj wybralismy sie do miasta, wiec nei
                      moglismy sobie darowac odwiedzin w kafejce internetowej.
                      Jaania, to mnie pocieszylas perspektywa 4,5 kilowego malenstwasmile
                      • jaania77 Re: Hej laski!! 19.05.06, 21:31
                        heheh, taki żarcik smile))ważne, zeby było zdrowe!!!!!!!! koleżanka meza z pracy
                        urodziła ostatnio chłopaka - 5200 - bez komentarza...oczywiście przez cc ( ma
                        juz 2 chłopaków w domu - kazdy taki był). Tak więc Megi - nie jest jeszcze tak
                        źle smile)) Miki mógł być wiekszy.... tongue_outP

                        a tak naprawdę - przeciez i tak nie mamy na to wpływu?? czy to będzie 3500 czy
                        5 kilo.....
                      • erga4 Althea nadaje z Curacao!!!! 19.05.06, 21:35
                        Łomatko - to się nazywa uzależnienie!!!! I to po jednym dniu nieobecności tak
                        się za nami stęskniła!!! No ściskam cię bardzo bardzo ocno!!
                        • jaania77 Re: Althea nadaje z Curacao!!!! 19.05.06, 21:36
                          Erga - mam już winko!!
                          • jaania77 Re: Althea nadaje z Curacao!!!! 19.05.06, 21:37
                            Bardzo fajnie, ze Magdusia ( i Monia oczywiście) dobrze sie czują!!!
                            Pozdrowienia!!!
                            • erga4 Re: Althea nadaje z Curacao!!!! 19.05.06, 21:38
                              i ja się cieszę że Magdulka wreszcie wyzdrowiała i Monia może się nią
                              nacieszyć. I czekam z niecierpliwością na fotki
                    • melba7 Re: Hej laski!! 19.05.06, 21:32
                      Ale newsy...Megi, gratuluję wielkiego chłopasmilenie martw się cesarką, tylko się
                      ciesz, to naprawdę ma swoje plusy:dzieciaczek nie będzie wymęczony porodem, nie
                      będzie miał wylewów na główce, będzie śliczny jak z pudełeczka (co jest bardzo
                      istotną sprawą, choćby ze względu na fotografie;P żartowałam)
                      Gdybym ja wiedziała przed porodem,że młody ma przeszło 4 kg, bałabym się rodzić
                      naturalnie, no ale mój magik od usg oszacował go na 3300-3400, tydzień przed
                      porodem.Namęczylismy się troszkę, ale dało się przeżyć;P
                      Idę się pakować
                      • erga4 jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 21:36
                        siup!!
                        • jaania77 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 21:37
                          no to siup!! zdrowie forumek!!
                          • erga4 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 21:39
                            No to na drugą nóżkę smile)
                            • gviazdka3 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 21:46
                              No ładnie, Erga i Jaania imprezują sobie na forum!!! wink))
                              Pozwólcie, że ja też coś łyknę, a to coś to będzie Kubuś...,
                              obie moje opuchnięte nóżki muszą się nim zadowolić!
                              Wasze zdrówko!!! big_grinDD
                            • jaania77 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 21:46
                              no to na drugą!!
                            • erga4 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 21:47
                              no co jest z wami?? poznikały teraz wszystkie sad(( no nic - sama skończę to
                              pifko..
                              • erga4 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 21:47
                                no proszę - pojawiły się!!!
                                Gviazdko-niech będzie Kubuś!!!
                                Zdróweczko kochane!!
                                • erga4 zobaczcie: 19.05.06, 21:49
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10272310&a=42049255
                                  • jaania77 Re: zobaczcie: 19.05.06, 21:51
                                    Erga, jestem i saczę smile
                                  • gviazdka3 Re: zobaczcie: 19.05.06, 21:52
                                    Qrcze, nawet nie wiedziałam, że Keri ma na imię Aga!
                                    Wygląda super jako mamusia, a Kubuś przesłodki!!!
                            • zuza1978 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 21:51
                              Melduję się z duzym opóźnieniem na nowym wątku i zaraz spadam, bo rodziców
                              bawię, w związku z czym nie mam za wiele czasu, popiszę i poczytam w
                              poniedziałek. @ się powoli rozkręca, ale tak leniwie, że pewnie dopiero sobote
                              zaczne liczyć jako 1 dc, ale nie mam czasu sie tym przejmowaćsmile
                              Balbinko, dzięki za info, odpowiedm Ci jak znajdę chwilkę czasu, pewnie opiero
                              w poniedziałek. Jezeli spotkanie we wtorek aktualne, to ja się piszę, najwyżej
                              z zajęć się urwę. Moze jednak spotkamy się na starym rynku, tam mam najbliżej z
                              Izby?
                              Miłego wieczora i całego weekendu wszystkim
                              • gviazdka3 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 21:55
                                Zuza, baw się dobrze u rodziców i wypocznij trochę!!!
                                Widzę, że i poznańskie spotkanie wkrótce się odbędzie, ale fajnie!

                                A ja dziewczynki pomału uciekam do łóżeczka... Miłej imprezki na
                                forum, tylko uważajcie, by nie paść na klawiaturkę, hihi! big_grin

                                Dobranoc!
                                • gviazdka3 Pytanko do Jaanii (chyba) 19.05.06, 21:58
                                  Kto jest autorem "Historyka"?
                                  • jaania77 Re: Pytanko do Jaanii (chyba) 19.05.06, 22:07
                                    Elizabeth Kostovy (albo a na końcu - nie pamiętam a nie mam juz w domu). A co
                                    masz chęć?? tongue_out polecam, jeśli lubisz mroczne rzeczy...trzyma w napięciu do
                                    pewnego momentu....
                                    • anialm Re: Pytanko do Jaanii (chyba) 19.05.06, 22:13
                                      Potwierdzam E. Kostova smile
                                • erga4 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:00
                                  a ja właśnie skończyłam pifko i coś mnie spanie zmogło..
                                  Mał zaprasza do wanny więc chyba jako dobra żona powinnam pójść - dobranoc!!
                                  • jaania77 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:10
                                    Erga - ale macie węże!!!!!
                                    • jaania77 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:12
                                      No jak tak tak to ja też powoli zwijam manatki......
                                      idę budzić męża tongue_outPP ale szans na wióry już chyba dzis nie ma....

                                      Buziaki - jutro jeśli się odezwę to w przerwie między porządkami a pichceniem(
                                      juz wymysliłam - bedzie zapiekanka z mięsem mielonym, ziemniakami i pomidorami)
                                      Wieczorem gościmy gości wink))Kurcze, moze jeszcze jakieś ciasto zrobię?? nad tym
                                      to zastanowię sie jutro....
                                      papapapapapapapapapa
                                  • bebell Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:14
                                    Witam wieczoremsmile)

                                    Althea- Ty maniaczkosmile)) buźkasmile)

                                    Megi- kochana, nie masz wpływu na to, ile waży Twe dziecię, więc proszę się
                                    cesarką nie zamartwiacsmile) siła wyższasmile) ściskam mooocnosmile))

                                    Jaania- Ty mu tej łazienki nie odpuszczajsmile)))

                                    ech... tez bym się piffka napiłasmile)) cóż za jakies półtora roku możewink))

                                    k.

                                    ps. super, że u Magdusi i Moniki wszystko dobrzesmile)) i byłoby naprawdę super
                                    jakby wpadły do Grycanasmile))
                                    • erga4 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:24
                                      Bebelku - to nawet łyczka nie możesz się napić?? uświado m mnie bo ja głupia
                                      jestem. A mężuś mi powtarza że lampka wina nawet jest wskazana u kobiet w
                                      ciąży...
                                      • bebell Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:27
                                        No, niby łyczka możnasmile)) ale ja wolę niesmile) Anialm tez chyba tak masmile))
                                        • anialm Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:29
                                          O tak tez tak mam. Ani łyczka smile nic, zero, nul...
                                          • bebell Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:29
                                            smile))
                                          • melba7 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:30
                                            idę spać, rano wybywam, a wieczorem wypiję (malutko!!)Wasze zdrowie.Do niedzielismile
                                  • balbinka74 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:25
                                    Zuza, to tak przy okazji przeslij jeszcze tel, bym mogła dac cynk...no i gdyby
                                    cos tam wypadło.Sama wieszjak to jest..zaplanujemy spotkanko....a tu wskoczy
                                    ktos przede mna do gabineciku i kichasad(( A wizyte mam na 18..zatem chyba
                                    spokojnie powinnas sie wyrobic ???? Jeszcze sie umówimy, gdzie to spotkanko,
                                    tylko nie wiem czy męzul bedzie chciał na stary wjeżdżać, wiadomo jak jest z
                                    parkowaniem w Poznaniu i to wieczoremsad(( Anialm a ty co proponujesz???

                                    Ja wznosze toast herbatką żurawinowąsmile))

                                    Althea..dzieki,ze sie zameldowałas!! Kochana z ciebie dziewczynasmile))a może 2
                                    sie szykują???Jak sie na bliźniaczki zapatrujecie???

                                    Ergus, idź , zbadaj to serduszko, porosze cię...może to jakies leki tak je
                                    osłabiłysad((

                                    Ant, ty tez nie szrżuj, wyśpij się,odpocznij....dawno juz na ciebie
                                    krzyczałyśmy....a ty swoje.

                                    Maruda, cos ty taka cicha???


                                    • erga4 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:28
                                      Balbinko-mama tez mnie namawia - ale ona sama nigdy nie była u żadnego lekarza -
                                      tylko u ginka kiedy była w ciąży i to też chyba tylko tyle razy ile była
                                      zmuszona. I ja chyba mam coś po niej - nie lubię takich wizyt... I też jej to
                                      powiedziałam. i obiecałam że jak ona pójdzie do hgina (ostatnio była jak ja
                                      byłam w brzusiu) to ja pójdę z serduchem... no i temat się skończył.
                                      • jaania77 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:30
                                        Erga - tyle nie była u gina??? za fraki ją zaciągnij!!!!! i to jak
                                        najszybciej!!!! I leć też z serduchem do lekarza, nie ma żartów!!!!!
                                        • erga4 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:32
                                          No właśnie - tyle czasu nie była!!!! i za nic jej nie zaciągnę - dlatego
                                          próbuję szantażem. A wiem że się o mnie martwi.
                                          Mnie się nic takiego nie dzieje tylko czasem taką kolkę mocną mam. Może to po
                                          duphastonie??? lecę poczytać ulotkę.
                                          • bebell Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:34
                                            Erga- prwadopodobnie to nerwobólsad( ale moze tez byc arytmia i lepiej to
                                            sprawdzic! do lekarza szoruj! migusiem! laska migusiem!!!!
                                            • erga4 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:37
                                              też mi się wydaje że to nerwowe-ostatnio coś nerwowa jestem i często wybucham -
                                              zwłaszcza na mężusia..
                                              Biedaczek...
                                    • balbinka74 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:46
                                      Anialm, stanowczo mówie nie rozpieszczaniu chrześniaków,jesli ma sie dziure w
                                      budżecie!!! Ja mam tylko jednego...i dalismy mu wymarzona wieżę...ale wtedy
                                      jeszcze mielismy troszke nadgodzin i nie wydawalismy kupy kasy na tbsy dla męza
                                      i na moich ginów.I mały nie składał zamówień , zrobilismy mu niespodziankę.A on
                                      jeszcze sam stwierdził,,że ciocia za drogi prezent dała...I miał łzy w
                                      oczach... Chrześniacy mego M. dostali po rowerku góralu...i finito..nie
                                      wydawalismy na to całej pensji, bo po prostu krucho z forsa było...
                                      Wcześniej kazdorazowo dzwonilam do drugiego chrzestnego i ustalalismy kto , co
                                      kupuje...by sie nie zdublowaćsmile))
                                      A może zadzwońcie i wraz z matka chrzestna sprawicie mu prezent???Kompa chciał
                                      czy skuterek??? Jesli to drugie, to od razu mówię ..i tak będzie nim jeździl
                                      dopiero za kilka lat, zatem juz masz argument przeciw...!

                                      Kurka musze wziąc mape Poznania do łapki...nie znam tak dobrze, chociaz w tych
                                      rewirach troszke sie orientuję.

                                      Jak to dobrze,ze Magdusia pięknie rośnie i jest zdrowiutka!!!
                                      • anialm Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:57
                                        a powiedz mi proszę jaka godzina wchodzi w rachubę??
                                      • balbinka74 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 23:01
                                        Chyba dopiero w gimnazjum mozna zdawać na karte moto-rowerową! I strasznie to
                                        niebezpieczne draństwo...Zatem w trosce o zdrowie i życie chrzesniaka....nie
                                        kupujcie mu skuterka!!! Moim zdaniem rower do 400zł zupełnie wystarczy!!!
                                        Nigdy nie wiecie, jakie was jeszcze będą wydatki czekały....

                                        Ło matko plany spotkaniowe zaczynaja się klarowac...byle tylk nie nawalła
                                        balbinka...., bo wiecie mam zamiar okupowac gabinet ginka, póki czegos nowego
                                        nie wymyśli....i mam nadzieję,ze czekajace w poczekalni pacjentki go do tego
                                        zmuszasmile))

                                        Wzięłam sie za prasowanie, ale cos mnie nerwy zaczely doslownie szarpac....

                                        Erguś, mojemu m. tez sie zawsze obrywa..ale nigdy za nic....zawsze cosik
                                        podpadniesmile))
                                        • anialm Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 23:11
                                          Balbinko tylko nie próbuj się teraz sprytnie wycofywać zasłaniając lekarzam smilesmilesmile
                                          najwyżej posiedzimy sobie gdzieś 0,5 godzinki a nie dwie smilesmile
                                        • abie76 dobrywieczor i dobranoc 19.05.06, 23:22
                                          zabiegany dzien mialam, ale doczytalam i widze same mile wiadomosci.

                                          Megi, bedzie dobrze! Nie wiem, moezecie mnie sklac za nienaturalne podejscie do
                                          rzeczy, ale je uwazam, ze sa momenty kiedy nalezy o silach natury zapomniec. W
                                          tym przypadku chodzi nie tylko o bol, czy estetyke, czy cokolwiek innego, ale o
                                          komfort dziecka. My postanowilismy, ze jesli Leonard bedzie wazyl powyzej 3800
                                          tez bedzie cc. Nie madrze sie, nie mam doswiadczenia, wierze w to co mowi moj
                                          chlop, a on ma do czynienie z dziecmi, ktore np przychodza na swiat po 15
                                          godzinach meczenia sie, fioletowo - zielone i zestresowane, tylko dlatego, ze za
                                          pozno podjeto decyzje o cc. Takie jest moje zdanie i mam nadzieje, ze nie
                                          wezmiecie mnie za zmanierowana panienke. Megi, zaciskam kciuki i zycze Ci zeby
                                          wszystko przebieglo bez najmniejszych problemow, i zebyscie mogli jak
                                          najszybciej cieszyc sie Mikim!

                                          Pozy tym trzymam kciukasy za Cytrusie. Jeszcze tylko chwileczka i bedzie
                                          wszystko jasne ... i mam nadzieje dobrze.

                                          Melbo, Tobie szczegolnie milego weekendu, niech moc bedzie z jajeczkami smile I
                                          silnej armii zycze ...

                                          Fajnie, ze Magdunia ma sie dobrze. ten dzieciak, to maly wojownik. Pewnie bedzie
                                          kiedys bardzo dzielna kobietka. Milo slyszec takie wiesci.

                                          My bylismy wczoraj u pana doktora. Leonard ma kolo 40cm, wazy 1600gr, naszykowal
                                          sie glowka na dol (co nie zanczy, ze mu sie nie odwidzi, ale nie powinno), nogi
                                          ma rozkraczone i dlatego kopie w dwoch oddalonych od siebie miejscach.

                                          Chyba tyle.
                                          Zycze Wam jeszcze milego wieczoru i milej soboty.

                                          Kolorowych snow
                                          • balbinka74 Re: dobrywieczor i dobranoc 19.05.06, 23:38
                                            Witaj Monisiu!!! Gadulstwo, to pewnie po mamuni odziedziczyła...a apetycik po
                                            ojczulku!!!Bardzo sie cieszę,ze pewne etapy juz macie za sobą..a teraz wszystko
                                            idzie ku dobremusmile)) Zaglądaj tu do nas czasami.Ściskam mocno!!!!

                                            Anialm, wcale sie nie wykrecamsmile))) Spotamy sie chociaz na chwile juz
                                            postanowione i kropka!!!A potem to dopiero będzie sie dzialo....

                                            Anhes juz dawno u nas nie była.....melbus co z nią???

                                            I ja mówię wszystkim dobranoc....
                                • anialm Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:11
                                  Czesc skarby smile
                                  Widzę ze w piątkowy wieczór imprezka z alkoholem na forum smilesmile

                                  Jutko dziekuję za przepiękne zdjęcia z Indii... jestem (zresztą jak cała reszta,
                                  więc nie będę oryginalna) oczarowana...

                                  Megi - mam nadzieję, że jakiekolwiek watpliwości niedowartościowania juz Cię
                                  opuściły! W żadnym wypadku nie wolno Ci tak mysleć!!!! Ja miałam cc i wcale nie
                                  myślałam w takich kategoriach - że jestem gorsza... sad
                                  I powiem Ci tak - jest to (moim skromnym zdaniem), bardziej komfortowa wersja
                                  porodu. A potem dochodzisz do siebie tak samo szybko jak po zwykłym porodzie
                                  smilesmile także Słonko głowa do góry, nie bój żaby, najważniejsze żeby dzieciątko
                                  urodziło się zdrowe i żebyś Ty się nie namęczyła smile

                                  Balbinko Ja mieszkam w okolicach Parku Sołackiego.
                                  A Grycjan jest w CH KING CROSS MARCELIN (na ul. Bukowskiej - w kierunku na
                                  Ławicę) Także jakbyście jechali od lekarza to byście musieli kierować się do ul.
                                  Polskiej (czyli z Bułgarskiej cały czas prosto) i na skrzyzowaniu z Bukowską
                                  skręcić w lewo i kawałek dalej już jest to Centrum Handlowe.
                                  Ja wizytę ma w środę.
                                  I kochanie nie smutaj się, wszystko jest zaplanowane w jakimś celu... Ja głęboko
                                  w to wierzę... ściskam Cię mocno!!!!!!

                                  Ktat - a myślałam że w tę stronę to już nie można się pomylić (chyba niczego nie
                                  pomyliłam, coś mi się kojarzy że na USG wcześniej jakiś lekarz mówił że ma być
                                  chłopak)
                                  Gratuluję córci smilesmilesmile i powtórzę po Bebell - dziewuszki są super smilesmilesmile


                                  U nas spokój... M pracuje ciężko, za tydzień jedziemy na komunię a jeszcze nie
                                  mamy prezentu. Mały jest chrześniakiem i złożył zamówienie... które "delikatnie"
                                  mnie przeraża, bo z powodu mojej głupiej firmy nasze fundusze bardzo się
                                  uszczupliły... A M jako facet chce pokazac się w rodzinie że on może... nie wiem
                                  jak mu przemówić do rozsądku, bo mojego argumenty nie trafiają, jedyne co
                                  powodują to ostrą wymianę zdań, bo Ja kategorycznie mówie NIE.... ehhh... sad
                                  • anialm Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:15
                                    Wiecie a mój maluch ostatnio uporczywie mnie kopię w szyjkę... litości nie ma
                                    dla swojej mamy.
                                    • erga4 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:23
                                      I już po kąpieli...
                                      Mężusia zostawiłam w łazience hihihi

                                      Anialm - a cóż to za zamówienie??? wiem że teraz to komputery, komórki laptopy
                                      itp chodzą - aha i skutery. I też uważam że to przesada!!!!! ja tam dwa zegarki
                                      dostałam i piłkę do siatki smile) i tez było!!! w końcu nie prezenty sie liczą

                                      Jaaniu - to żmija - przynajmniej tak uważa mój mężuś - ja się tam nie znam na
                                      tych gadach. Ale pies kumpla ją zauważył i zaczął szczekać bo skakała do niego.
                                      No i musieliśmy ją załatwić..
                                  • jaania77 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:17
                                    Anialm- jeszce przeczytałam Twój post i spiesze donieść że jestem
                                    przeciwniczkom "zamówien" prezentów na komunię!! małe wesela sie robią z
                                    komunii - zupełnie nie o to chodzi w tym sakramencie. Nie dawaj sie mężowi -
                                    nie szalejcie z prezentem!!!! zwłaszcza jeśli akurat macie dołek finansowy -
                                    bez przesady - chrzestny nie jest po to aby robić prezenty i spłeniac
                                    zachcianki dzieci!!!!!!! Kurcze, jak to wszystko sie zaciera - te granice
                                    pomiedzy tym co powinno byc a tym co jest. Chrzestny jest po to aby pomagać
                                    wychowywać dziecko - zwłaszca w razie jakiś wypadków życiowych - a nie od
                                    robienia prezentów!!!! Ja sie skutecznie będe wyłamywać z tego funkcjonującego
                                    modelu - matka mojego chrześniaka ma takie same podejscie!!!

                                    Tak wiec nie daj sie!!
                                    • jaania77 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:19
                                      o raju - przeciwniczką oczywiście - straszne literówki mi sie robią

                                      Bebell - obawiam sie że ze sprzątania łazienki dzisiaj nici - ale mój mąż
                                      wstaje zawsze o 6 - biedaczek rano spać nie moze - wiec rano niech sprząta. Nie
                                      omieszkam mu tego oznajmić dzis przed snem wink)))

                                      chyba nie wyjdę dziś stąd wink
                                      • bebell Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:24
                                        absolutnie zgadzam sie Jaania!!!
                                        i tez się wyłamujemysmile) mamy zupełnie inne oczekiwania wobec chrzestnych Tośki,
                                        chcemy, zeby byli blisko, a nie żeby kupowali rowery i komputerysmile)
                                        Powalcz jeszczesmile) choc z facetem trudno wygrac w takiej sprawie...
                                    • anialm Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:23
                                      Wiesz najgorsze w tym wszystkim jest to że sami nie mają pieniędzy... bo ona nie
                                      pracuje, a maja troje chłopa + ojciec do wykarmienia i czesto moja tesciowa
                                      dorzyca im do budżetu. Więc chyba powinni zdawać sobie sprawę, że takie rzeczy
                                      są dość kosztowne. No ale mały napatrzył się na swoja kuzynkę, której rodzice są
                                      dość zamożni i złożył za przyzwoleniem swoich rodziców zamówienie na prezent...
                                      • jaania77 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:24
                                        zdradź co to za prezent - zaraz skutecznie wybijemy go z głowy Twojemu
                                        mezowi....
                                        • anialm Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:26
                                          Skuter... taki co kosztuje ok 800 zł...
                                          rany tyle to Ja nawet pensji co miesiąc nie mam, bo mi skubańcy zabrali kasę. A
                                          dołek finansowy mamy po slubie (bo uparliśmy się żeby nie brać żadnych pieniędzy
                                          od rodziców)
                                          • jaania77 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:28
                                            anialm - maskara - tym bardziej wybij mu z głowy. Nie szalejcie - mam kolezankę
                                            która kredyt wzięla po to żeby zrobić chrześniakowi prezent na komunię - jakiś
                                            obłęd chyba.... Rany boskie - skad w tych dzieciach to sie bierze????? 800 to
                                            idąc na wesele nie wydaję na prezent tyle.......
                                            • bebell Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:33
                                              o matko!!! straszna kasa...
                                              a z tymi kredytami na prezent to jakies szaleństwo jest i coraz więcej ludzi
                                              bierzesad( to chore!
                                              • jaania77 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:36
                                                szaleństwo - sami kasy nie mają, mąz nie pracował ostatnio - a to dziecko to
                                                jej siostry która dobrze wie jaka jest sytuacja u nich. Ale ta kolezanka się
                                                uparła i tez powiedziała że 500 zł to mało!! ja ją oczywiscie wręcz wyśmiałam
                                                bo dla mnie to jakaś farsa!!! w głowie mi sie to nie mieści!!! ale nie dała sie
                                                przekonac - to się już zakorzeniło w społeczeństwie - te małe wesela w
                                                restauracjach, z alkoholem i coraz częściej z muzyką.....
                                          • erga4 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:31
                                            Aniu - ja tam bym nie zwracała uwagi na zamówienia tylko kupiła coś od siebie -
                                            to co uważasz. jakąś pamiątkę Komunii a nie prezent gviazdkowy!!!!
                                            Może uświadom męzusia że za tą kasę musi wózek lub łóżeczko kupić.. szantażuj
                                            go dzidziuśkiem i jego potrzebami!!!
                                            • jaania77 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:33
                                              zgadzam sie z Ergą w 100% !! precz z zamówieniami!!! smile))
                                        • jaania77 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:26
                                          Erga - stasznie to zabrzmialo - musieliśmy ją załatwić...brrr - domyślam sie co
                                          zrobiliście...

                                          Ja swojemu chrześniakowi - z własnej nieprzymuszonej woli -jeśli mam okzaję
                                          typu świeta czy urodziny - sponsoruje szczepionki (oczywiscie nie całosć bo sa
                                          zbyt drogie ale część - resztę dokładają rodzice)Mają takie samo podejście jak
                                          my - chrześni nie są od prezentów
                                          • anialm Re: jania - no to zdrówko!!! 19.05.06, 22:34
                                            Balbinko - jak Wam będzie wygodniej smile mnie na Stary Rynek tak samo daleko jak
                                            do Grycjana...
                                            Ale powiem Wam, że znam BOSKĄ kawiarnie z najlepszymy deserami i kawami w
                                            Poznaniu - która jest nie daleko Starego Rynku.
                                            Jeśli chodzi o parkowanie na Starym, to My zawsze parkujemy na Dominikańskiej
                                            albo w okolicy, 3 minuty i jestes na Rynku smile

                                            Jaaniu - Ja tez nie wiem skąd takie wymagania.
                                            Obawiam się tylko że wyjde na taka co weszła do rodziny i od razu przerabia męża
                                            żeby dziecku nie kupił wymarzonego prezentu...
                                            • jaania77 Re: jania - no to zdrówko!!! 19.05.06, 22:38
                                              Aniu - najgorsze jest tym, ze trzeba sie przejmowac co powiedza inni - ja tam
                                              swoja rodziną sie juz nie przejmuję bo wiem do czego są zdolni.... i też zawsze
                                              mają coś do powiedzenia na nasz temat - po prostu to olewam i tyle....
                                              No moze być ciężko z tym przekonaniem męża - ale użyj argumentów dzieckowych smile
                                              • jaania77 Re: jania - no to zdrówko!!! 19.05.06, 22:39
                                                oczywiście dalsza rodziną - ta najbliższa jest ok smile
                                              • anialm Re: jania - no to zdrówko!!! 19.05.06, 22:40
                                                Dzieki kochane jesteście...
                                                Myślałam już że jestem osamotniona w swoich przekonaniach...
                                                Powiem Wam później jak mi poszło smile
                                          • erga4 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:35
                                            wiem że to nie brzmi ciekawie - ja później cały czas śpiewałam fragment
                                            pasji "i odciął mu ucho"
                                            A kumpel który to zrobił powtarzał ona zmiażdży ci głowę a ja zmiażdżę jej
                                            piętę..
                                            • bebell Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:47
                                              Makabrasmile)) z tą żmijąsmile)
                                              a z makbrycznych historii: parę lat temu nasi znajomi postanowili jechac na
                                              wakacje do Bułgarii i Rumunii, jechali samochodem, z namiotem. Babcia dziewczyny
                                              postanowiła jechac z nimismile) No, bo była na wczasach w Bułgarii w młodości i
                                              chciała sobie przypomniec i w ogóle stwierdziła, że to ostatnia taka możliwośc w
                                              zyciu i z wnuczką, i z jej narzeczonym... i w ogóle... no, to zabrali ją,
                                              zabrali dla niej łóżko polowe i pojechalismile) po dwóch tygodniach budzą się rano
                                              na jakimś polu namiotowy i patrzą: babcia nie żyje!!!! zmarła we śnie!! telefon
                                              do Polski do rodziny, co robic??? okazało się, że transport zwłok do Polski
                                              kosztuje majątek (babcia nie miała ubezpieczenia) i nie bardzo mogli sobie na to
                                              pozwolic. Zawinęli więc babcię w namiot i jadą z powrotem... kilkadziesiąt
                                              kilometrów przed Polską granicą, zatrzymali sie i poszli do knajpy na obiad,
                                              trup trupem coś jeśc trzeba. Obiad zjedli, zapłacili wychodza z lokalu...
                                              patrzą... nie ma samochodu!! ktoś im ukradł razem z babcią w tym namiocie,
                                              przyczepioną na dachu!!!
                                              • fantaisie Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:49
                                                O rany!!!!!!!!!!!!!!! padłamsmile))))))))))))))))))) ale z drugiej strony załamka...
                                              • ma_ruda2 Bebell!!!!!!!!!przyznaj sie .... 19.05.06, 22:49
                                                wymyslilas to albo widzialas w jakims filmie??????????? toz to nie moze byc
                                                prawda!!!!!!!smile
                                                • bebell Re: Bebell!!!!!!!!!przyznaj sie .... 19.05.06, 22:51
                                                  No, jest prawdasmile) zawsze jak ich widzę to mi się przypomina ta historia i ledwo
                                                  się powstrzymuję, zeby sie nie śmiac!!!
                                                  • anialm Re: Bebell!!!!!!!!!przyznaj sie .... 19.05.06, 22:54
                                                    O rany! ale sie spłakałam ze śmiechy....
                                                    A w sumie historia nie wesoła.

                                                    Ale powiedz znaleźli Ją potem??
                                                  • bebell Re: Bebell!!!!!!!!!przyznaj sie .... 19.05.06, 22:56
                                                    Niesad((
                                                    Ale ja zawsze sobie myślę o tym złodziejusmile)) na jego miejscu chyba bym padła,
                                                    jakbym zobaczyła co ukradłamsmile))
                                              • bebell Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:59
                                                i tym pozytywnym akcentem się żegnamsmile)
                                                narka laskismile)
                                                • balbinka74 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 23:26
                                                  Jejku bebel nie wkręcasz nas??? Ja juz sobie wyobrażam te mine zlodzieja, gdy
                                                  trupa zobaczyłsmile)) Babcia miała podwójnego pechasad(( I tak sie zastanawiam..,
                                                  co oni potem zrobili..zgłosili jej zaginięcie...czy co?? No, bo przecież w
                                                  rodzinnym kraju trza sie z bytu lub niebytu rozliczycsmile))

                                                  Fantaise, noz ty babo ...słuchaj Pawełka...no i nas przede wszystkim
                                                  hihi...miałas zwolnic chyba co?????? Nastrój rózniasty, od płaczu po
                                                  smiech...chyba zbyt bardzo denerwuje sie tym badankiem u gina....odwyklam....A
                                                  przede wszystkim nerwy mnie szarpią...zaraz ide sie kąpac i do łózia....

                                                  Erguś, toż końmi trzeba ja zaciągnącsmile)))Jakbym widziała swoja ciotkę...ma uraz
                                                  kobita i nie chce iśc.....

                                                  Zuza, przytulam ogromnie z powodu nadchodzącej @@@ mam jednak cichą nadzieję,ze
                                                  sie nie rozkręci...oby!!!

                                                  Anialm, musimuy z mężem obadac mapę ....by wszystkim pasowałosmile))

                                                  Wrocławianki tez sie na swoje spotkanko szykująsmile)))

                                                  Lalisiu, co tam u ciebie??? Podkarmiłas sie nieco???

                                            • fantaisie Wieczorową porą... 19.05.06, 22:47
                                              Słuchajcie właśnie wróciłam z próby do domku, nie wiem jak się nazywamsad
                                              Poczytałam Was sobie szybciutko...

                                              Tatanko byłaś u tego fryzia? nie dostaję od Ciebie mailisad(

                                              Jaania, co za dół pracowy? teraz widzę, że balujesz sobie z Ergąsmile

                                              Antuś, jak dobrze że jesteś, dziewczyny mają we wszystkim 100% rację!!!! Buzi
                                              dla Ciebie

                                              Hortika, napisz jak sąsiad zareagował na ciuszkismile

                                              Gviazdko, lista świetna! brawo!!!

                                              Kateb, może Patryś przyjdzie wcześniej...

                                              Megi, cesarką się nie przejmuj i już gratuluję syneczka 4,5kg!!!!! jestem pod
                                              wrażeniem.

                                              Ktat, współczuję teściowejsad no i gratuluję córy!

                                              Cytruś, ale Cię męczą kroplówkamisad(( wysłałam Ci dzisiaj maseczkę!

                                              Bebelku, ale Tosia ma już wzięcie, no, no, no....

                                              Althea, szalona istotosmile teraz możesz jeść!!!!! a brzuchem się w ogóle nie
                                              przejmuj...

                                              Erga, to Twoje zwierzątko mnie powaliło!!!! jak do Ciebie przyjadę będę spać w
                                              samochodzie, bo w namiocie to na pewno będę miała spotknie bliskiego stopnia z
                                              tym czymś...

                                              Anilam, chyba komuś odwaliło! skuter???!!!! to ma być duchowe przeżycie a nie
                                              okazja do zdobycia szałowych prezentów! ludziom szajba odbija na punkcie komunii...

                                              Balbinko, jak Twój nastrój dzisiaj?

                                              Zuza, miłego wypoczynku!!!

                                              Melba miłęgo wiórowaniasmile))

                                              U mnie bez zmnian
                                              Buzi i kolorowych snów
    • erga4 DoBrAnOC!!! 19.05.06, 22:39
      uciekam do łóżeczka!!
      Do jutra!!
      • jaania77 Re: DoBrAnOC!!! 19.05.06, 22:40
        Rany julek - ja tez papapa, normalnie już 3 razy sie dziś żegnałam
        papa
        • ma_ruda2 Re: DoBrAnOC!!! 19.05.06, 22:48
          wpadlam powiedziec dobranoc i co widze??
          Althea dopadla kompa - to juz powinno sie Olu leczyc tongue_outPP
          Anialm ma problem z chrzesniakiem meza! dolaczam do dziewczyn 8 stow to
          obled!!!!!!!!!!! nie daj sie M, szantazuj go!! trzymam kciuki.
          i impreza byla ...
          i spadam spac. bede w niedziele wieczorem bo jade jutro na dzialke smile) milego
          weekendu laski smile
          • anialm Re: DoBrAnOC!!! 19.05.06, 23:12
            To Ja tez grzecznie idę już do łóżeczka smile

            Spokojnej nocy smile
    • bombamonika To ja 19.05.06, 23:13
      Cześć kochane
      Po rozmowie z Gviazdką postanowiłam napisać chociaż powinnam już spać bo Madzia
      mnie obudzi o 1.00 na karmienie.
      W skrócie co u mnie.
      Magdusia waży 6700 i jest zdrowa. Rośnie jak na drożdżach i codziennie czymś
      mnie zaskakuje. Dzisiaj np. włożyła nóżkę do buzi a w ubiegłym tyg. wzięła
      zabawkę do rączki. Poza tym jest straszną gadułką (większą ode mnie) Czasami
      gaworzy mając cyca w buzi. No i jest bardzo pogodna. Pierwszą rzeczą jaką robi
      po przebudzeniu to uśmiech do swojej mamusi. Jest też żarłokiem bo nadal
      przybiera ponad kilogram (do 1300) miesięcznie a powinna ok. 700,800.
      Oprócz cycolka zjada już zupki ze słoiczka i kaszkę ryżową. W nocy robi już
      spore przerwy tzn. o 20.00 ją karmię potem o 1.00 potem o 3.00 lub 4.00 no i o
      6.00 pobudka. W ciągu dnia śpi niewiele. Większość czasu spędzamy na zabawie i
      spacerkach.
      Jestem bardzo szczęśliwa i życzę Wam wszystkim takich chwil jakie przeżywam.
      Trzymam za Was kciuki i myślę o Was.
      Gratuluję dziewczynom, które urodziły i trzymam kciuki za te które zaraz bedą
      rodzić. No i oczywiście za te, które nadal się starają.
      Zaraz powinnyście dostać zdjęcia.
      Przepraszam, że juz kończę ale jestem potwornie zmęczona.
      Pozdrawiamy
      M&M
      • anialm Re: To ja 19.05.06, 23:15
        My się jeszcze nie znamy smilesmilesmile
        Ale się ciesze że u Was wszsytko dobrze smile

        Ściskam i śle buziale!!!!!

        p.s. dobrze że jeszcze spojrzałam smilesmile
    • tatanka-2002 Re: Pocian w kąpieli solankowej 20.05.06, 00:25
      Oszalalyście!!!!!
      i jak ja mam teraz isc spac???
      Boje sie, ze zanim jutro wstane do kompa
      dwa kolejne watki powstaną...
      Biegne czytac, ale juz na zapas mówie dobranoc,
      bo nie wiem czy dotrwam do konca...
    • tatanka-2002 Re: Pocian w kąpieli solankowej 20.05.06, 00:42
      Monisiu, do fryzjera nie poszlam, bo doba ma tylko 24h...
      maile poslalam dwa razy, a od Ciebie dostalam
      tego poprzedniego i dzisiejszego razy dwa.
      Jak jutro nie dojda, to wysle Ci z drugiego serwera.

      wiecej nic nie wiem, bo nie doczytalam...sad
      • lalisia78 Re: Pocian w kąpieli solankowej 20.05.06, 07:55
        ciesze sie ze u MoniiMadzi wszystko jest w porzadku
        Ja zjadlam juz 2 razy chleb z szyneczka i raz z dzemem i jak narazie wszyst
        jest ok nie wysypalo amelki kora tez jest juz mniej sucha. wiec moze bedzie
        wszystko dobrze. Z tego co przeczytalam to moja amelka spi w nocy tak jak
        madzie tez ostatni raz je kolo 20 i budzie sie dopiero o 1 potem kolo 5 dopiero
        od 2 tyg alicja tez sie przestala budzic w nocy wiec nie jest tak najgorzej.
        chodz wstajemy zazwyczaj o 6 rano a ktora pierwsza to zalezy od dnia.
    • bebell Re: Pocian w kąpieli solankowej 20.05.06, 08:25
      Witam w sobotesmile)

      Monia- fajnie, że napisałassmile) dobrze, że Mała tak przybiera na wadze, w końcu
      silna kobietka byc musismile)

      I swoją drogą Tośka jeśli chodzi o nocne karmienia to był anioł. Jak skończyła 3
      miesiące przestała jeśc w nocy. Kąpaliśmy ją ok. 20.30, o 21.00 żarełko i spała
      bez budzenia się do 6.00 rano. I tak ma tej porysmile) ja właściwie nie wim co to
      znaczy wstawac w nocy do dzieckasmile) nic, to Bąbel napewno zadba o moją edukację
      w tym temaciesmile)

      k.
    • lalisia78 Re: Pocian w kąpieli solankowej 20.05.06, 09:32
      bebelku Tosica chyba lada dzien skonczy 2 latka z tego co pamietam no chyba ze
      sie pomylilamsmile 100 LAT dla niej
      • megi.1 Re: Pocian w kąpieli solankowej 20.05.06, 09:47
        Dzienń dobrysmile

        Ja już się spokowałam i za niedługo jedziemy. Istnieje szansa, że z powodu
        braku łóżek mnie dziś nie przyjmą więc nie zdziwicie się jak tu jeszcze dziś
        wrócębig_grin

        Rozmawiałam wczoraj z moim lekarze, streściłąm mu sytucaję i w poniedziałek on
        już przejmie opiekę nad nami. Zdziwił się troszkę tą kategoryczną decyzją
        kolegi po fachu odnośnie cc. Zobaczymy co będziesmile

        Będę Was smsowo informowaćsmile

        Powinna być w szpitalu kawiarenka internetowa!!!smile bo ja podobnie jak althea
        już uzależniona jestemwink mąż powiedział, że po powrocie ze szpitala zajmie się
        Mikim, żebym mogła nadrobić zaległości na forumwink))

        Ściskam Was wszytkie serdecznie!
        przeterminowani m&m
        • bombamonika Do Megi 20.05.06, 09:59
          Megi
          Bardzo się cieszę, że udało Ci się donosić ciążę a nawet przenosić.
          No i Gviazdka mówiła, że masz olbrzyma w brzuszku.
          Cesarką sie nie przejmuj ja juz miałam dwie i da sie przeżyć.
          Troszkę dłużej się goi niz po normalnym porodzie ale czego sie nie robi dla
          ukochanych brzdąców.
          Będę trzymać kciuki.
          Pozdrawiamy.
          M&M
          • gviazdka3 Witajcie!!! 20.05.06, 10:27
            Wpadam dosłownie na parę chwil, zaraz muszę się wybrać na małe zakupy
            grillowe typu kiełbaska, składniki sałatek, piffko (nie dla mnie) itp...

            Megi, mam nadzieję, że dziś już jesteś spokojniejsza i wizja ewentualnej
            cc już Cię tak nie martwi... Wiesz, ja za nic w świecie nie chciałabym
            tzw. cesarki na życzenie (myślę, że szkoła rodzenia wybiłaby to z główki
            nawet największym jej zwolenniczkom), ale jeśli cokolwiek zagrażałoby
            zdrowiu i/lub życiu mojej Dzidzi, bez słowa poszłabym na salę operacyjną,
            wiedząc, że to nie jest jakieś moje "widzimisię", ale matczyna miłość!!!

            Widzę, że Monia jednak do nas zajrzała, bardzo się cieszę i po powrocie
            z zakupów, rzucę się na skrzynkę, by obejrzeć fotki Magdzi!

            Jaaniu i Aniulm, dzięki za autora "Historyka"! Pytałam, gdyż moja młodsza
            siostra ciągle za mną chodzi, bo nie wie co mi kupić na urodziny, więc
            podrzucę jej pomysł z książką, która pewnie i mnie się spodoba!!! big_grin

            Aniulm, laski mają rację, nie daj się mężusiowi i za nic w świecie nie
            zgódź się na zakup skutera! Toż, to chore jakieś!!! Ja i mój M. mamy
            jednego (na razie) wspólnego chrześniaka - syna kolegi męża, który wybrał
            nas oboje na rodziców chrzestnych, w sumie sama nie wiem dlaczego, bo ma
            rodzeństwo! W każdym bądź razie wkurza mnie niesamowicie (tatuś, bo maluch
            ma 3,5 roku) właśnie przez to, że już na chrzest złożył zamówienie dla
            swojego dziecka, był to kojec konkretnej firmy! Nie kupiliśmy, nie mięliśmy
            takiej kasy!!! Aniu, nie daj się!!!!!!!!!!!!!

            Poznanianki, już życzę udanego, pierwszego spotkania!!! Balbinko, słuchaj
            Anilm, jak tylko wyciągniesz wszystkie inf.od gina, śmigaj do dziewczyn,
            chociażby na pół godzinki!!! I koniecznie weźcie aparat!!!

            Fantaisie, strasznie zapracowana jesteś ostatnio bidulko! Na szczęście wkrótce
            urlopik i to taki super, więc organizm będzie miał okazję, by nabrać sił do
            pracy i pisania na forum, hihi!

            Tatanko, chcesz zmienić fryzurkę, kolor czy co konkretnie?!?!

            Erguś, ale macie zwierzątka na działce, aż się przeraziłam! A co do lekarzy,
            mamę siłą zaciągnij do gina, koniecznie, zaś sama biegiem do kardioloda!

            Jeśli chodzi o alkohol w ciąży, szanuję zdanie każdej przyszłej mamusi, ale
            wg naszej położnej szklanka piwa lub lampka wina absolutnie nie zaszkodzi
            dzieciątku w brzuszku; powiedziała nam, że czasem nawet jest wskazane, by
            mamusia wypiła odrobinę wina, gdy jest np.zdenerwowana, ma skurcze, stresuje
            się w pracy, gdyż stres jest o wiele bardziej niebezpieczny dla ciąży niż
            ta lampka słabego alkoholu! Mój gin jest podobnego zdania, powiedział, że
            zanim powstał lek na skurcze Fenoterol (kilkanaście lat temu) pacjentkom
            ze skurczami wstrzykiwano dożylnie właśnie alkohol...
            I teraz przyznam się, że już jakieś 2-3 razy dostałam szklankę piffka od
            męża i ostatnio wypiłam pół lampki wina do obiadu! big_grin

            Dobra laski, spadam się ubrać i do sklepu!!!
            Miłego dnia!!!
            • ktat Re: Witajcie!!! 20.05.06, 11:13
              gviazdko ja tez zawsze lubilam piwko winko a mi tez lekarz powiedzial ze raz na
              jakis czas to ok wiec i ja lyczka od mezula czasem zlapie albo karmi sie napije
              jak mozna to nazwac piwem ;o) duzo to nie bo po polowie szklanki piwa mam kaca
              giganta jak po calej nocy libacji a lampke winka tez sobie wypilysmy

              bamboniczka malutka jest przecudna i bardzo uparta walczy o swoje i bardzo
              dobrze...

              anialm mnie tez tak kopie w szyjke az boli i wogole mam ostatnio bole
              podbrzusza ale to wynik rozciagania wiazadel malutka rosnie

              co do usg fakt 2 lekarzy nam mowilo ze chlopak ale ten sprawdzal 3 razy i
              pokazywal (wczesniej tylko mowili) i fakt tam byla cipka oby zdrowiutkie
              mamy problem z wozkiem ja chce chicco C01 complete a maz traxx marlin 4

              my bylismy teraz 2 niedziele pod zad na komuniach jedna w domu byla i mala
              zebrala same pieniadze ani jednego prezentu i to raczej skromna imprezka byla a
              druga u bogaczy balismy sie co dac a bylo mnostwo adwokatow konsuli (maz artka
              siostry wloch)elita warszawy smialam sie do meza ze brakuje nam aplikacji i
              lexusa a mala nadostawala pie..notesiki dlugopisiki biblie itd

              wiecie co najgorsze jest to ze ja jeszcze nie urodzilam a moj tesc juz zaprasza
              na chrzciny ja im mowie ze chrzciny beda kameralne i najpierw ma sie urodzic a
              oni chca w knajpie na 50 osob idioci my mamy 25 lat kredytu a ten tak pajacuje
              bo artek jedynak pierwszy wnuk itd ja chce tylko rodzicow, dziadkow i moje
              siostry (jedna bedzie chrzestna) i chrzestnego. a cala rodzina sie szykuje na
              parapaetowke pepkowe chrzciny a mnie az sciska.prxeprowadzimy sie z tydzien
              przed porodem pozniej malenstwo a ja nie mam innych planow tylko ich goscic

              dobra kapiel i do mezula na dzialke
            • erga4 Re: Witajcie!!! 20.05.06, 11:16
              Co do mojej mamy to nie da się nawet siłą zaciągnąć - dlategpo próbuję
              szantażu. Ona jest zdania że skoro nic się jej nie dzieje w sensie że nic ją
              nie boli to po co iść... no cóż..

              Bebeel - płakałam ze śmiechu przy historii o Bułgarii - ale powiedz jak oni
              załatwili tą sprawę. Zgłosili porwanie czy zaginięcie... czy tylko kradzież
              auta z... żywa babcią...

              Anialm - nie daj się mężusiowi - ja też obstaję za rowerem - a co - niech
              gnojek nie myśli że zawsze spełnicie jego zachciankę.

              Monia!!! super że jesteś!!!! bardzo się cieszę że Magdulka czuje się dobrze!!!
              I zaraz lecę sprawdzić pocztę.

              Megi-kciuki zaciśnięte - daj znać smskiem jakby coś....

              Gviazdko i ja lecę do sklepiku na grillowe zakupy. Jedziemy na działeczkę więc
              pojawię sie wieczorkiem!!
              • erga4 Monia!!! Jaka ona piękna!!! 20.05.06, 11:22
                Dzięki za fotki!!! śliczna jest!!!! jaka już duża!!!! ależ się wzruszyłam!!!!
              • cytrusowa Re: Witajcie!!! 20.05.06, 11:24
                Doczekałyście się!!!

                jak Pan Bog pozwoli, to będziecie ciociami
                • potwors Re: Witajcie!!! 20.05.06, 11:28
                  Oj, akurat zajrzalam, zeby milego weekendu wszystkim zyczyc, a tu taaaaki news!
                  Cytrusku! sciskam mocno i gratuluje!! niech ladnie rosna!! (obydwa??!!)
                  super!
                  ciocia potwors wink
                • erga4 Łomatko!!!! Cytruś!!!!!! 20.05.06, 11:29
                  Naprawdę????? udło się?????
                  Boshe - jak sie cieszę!!!!
                  Ściskam mocno mocno mocno mocno!!!!
                  Czyżbyś teścior robiła????
                • ktat Re: Witajcie!!! 20.05.06, 11:31
                  cytrusiu napewno Pan Bóg pozwoli po cichutku trzymam za Was kciuki podobno
                  pozytywne myślenie to połowa sukcesu bedzie dobrze!!!!!!!!!!!

                  ergus moja mama byłą u gina 19 lat temu jak sie urodzila siostra i teraz ja
                  wygonilysmy to miala taka nadzerke ze chcieli jej wszystko wycinac miesniaki
                  itd robili biopsje dzieki bogu skonczylo sie na czopkach
                  wygon ja koniecznie
                  • erga4 Re: Witajcie!!! 20.05.06, 11:32
                    no to mojej stuknęło już 26 lat.....
                    • cytrusowa Re: Witajcie!!! 20.05.06, 11:35
                      ciaza wyszla juz w czwartek, przy okazji badan hormono - mam hiperstymulacje,
                      dostaje kroplowki
                      i wyszlo juz w czwartek

                      dzis sami zrobilismy sikanca, a w poniedzialek ofocjalnie bedzie badanie na
                      potwierrdzenie ciazy u lekarza
                      • erga4 Re: Witajcie!!! 20.05.06, 11:37
                        SUPER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        ŚCISKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        • cytrusowa Re: Witajcie!!! 20.05.06, 11:43
                          wiec ja wysylam wszystkim potrzebującym i zaslugującym na dwie kreseczki fludy

                          ******************************************************************************************************************************************************************************************************************************************
                          • erga4 A ja łapię!!!! 20.05.06, 11:46
                            pełną gębą smilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmile
                            big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                        • ktat Re: Witajcie!!! 20.05.06, 11:45
                          szczesliwych 9 miesiecy i co najwazniejsze spokojnych i zdrowych!!!!!
                          zdazył sie kolejny cud bo każda ciąża to swoisty cud...
                          wreszcie sie udało !!!!!!

                          ergus mama na "smycz" i do gina przeciez to w dobrej wierze...
                          a Ty słońce jak ?? jakiś teścik czy czekamy ??
                          • erga4 Re: Witajcie!!! 20.05.06, 11:46
                            ja czekam - dziś ostatni dzień duphastonu... więc byle do wtorku - pewnie z
                            rańca przyczłapie
                            • ktat LISTA uzupełniam sie 20.05.06, 11:50
                              1. Ant – Warszawa, mama Amelki,
                              2. Balbinka74 – Wielkopolska
                              3. Cytrusowa – Kolonia, czeka na wynik in vitro
                              4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda big_grin
                              5. Erga4 – Małopolska
                              6. Fantaisie – Warszawa
                              7. Feromonka – Śląsk
                              8. Jaania77 – Dolny Śląsk
                              9. Jutka7 – Wrocław
                              10. Matala6
                              11. Melba7 – Warszawa, mama Kuby,
                              12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny
                              13. Potwors – słoneczna Italia
                              14. Tatanka-2002 – Wrocław
                              15. Zuza1978 - Poznań

                              >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<<<<:
                              1. Megi.1 – Warszawa, termin:18.05
                              2. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06.
                              3. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06.
                              4. Kateb – Łódź, termin: 25.06.
                              5. Tycja78
                              6. Hortika - Warszawa, termin: 17.08
                              7. Abie76
                              8. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08
                              9. Anialm – Poznań, mama Nulki
                              10. Bebell – Warszawa, mama Tosi
                              11. Kocurek100 - Warszawa
                              12. Ma_ruda2 - Warszawa
                              13. Stokrotka - Warszawa
                              14. Althea35
                              15. ?

                              >>>> Mamusie forumowe <<<<<<:
                              1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005)
                              2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006)
                              3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006)
                              4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka
                              5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006)
                              6. ?

                              >>>>>> „Na urlopie” <<<<<<<:
                              1. Pszczolaasia – Gdynia
                              2. Ata76 – Gdynia
                              • ktat Re: LISTA uzupełniam sie 20.05.06, 11:54
                                dobra zmykam bo maz mnie ukatrupi jak znow bedzie placil za necik hihi
                                jade kupic sobie jakas bluze bo wszelkie bluzki mam juz do pepka
                                i na budowe posiedziec odpoczac od tesciowej
                                buziaki milego weekendziku trzymam kciuki za staranka i juz zafasolkowane
                                • ktat fotki domku ale marna jakosc bo to z tel 20.05.06, 12:07
                                  pare fotek domku jeszcze
                                  przod i moja ibizka hihi
                                  img103.imageshack.us/my.php?image=13040613437pi.jpgprzod
                                  img103.imageshack.us/my.php?image=13040613455nq.jpg
                                  tył teraz jest już taras
                                  img103.imageshack.us/my.php?image=16100515141xv.jpgtył
                                  img103.imageshack.us/my.php?image=16100515139bb.jpgbok
                                  img103.imageshack.us/my.php?image=16100515195gj.jpg
                                  2 bok
                                  img137.imageshack.us/my.php?image=16100515158tn.jpgBASTEREK
                                  img103.imageshack.us/my.php?image=16100511482oq.jpg
                                  • gviazdka3 Re: fotki domku ale marna jakosc bo to z tel 22.05.06, 17:45
                                    Ktat, udało mi się otworzyć tylko dwa zdjęcia domku, jest naprawdę
                                    bardzo ładny i już tak mało czasu dzieli Was od przeprowadzki, tego
                                    mogę tylko troszkę pozazdrościć! big_grin
                                    W wolnej chwili pstryknij parę fotek wnętrza, może coś podpatrzę! wink))
                                    • lalisia78 jednak dalej dieta 22.05.06, 17:49
                                      • lalisia78 Re: jednak dalej dieta 22.05.06, 17:51
                                        za wczesnie wyslalam
                                        jednak dalej musze miec diete bo alelke po wczorajszym obiedzie wysypalo a to
                                        byl tylko malutenki doslownie na 3 razy kawalek kotleta z indykasad(
                                        • gviazdka3 Lalisiu... 22.05.06, 17:55
                                          Biedna jesteś z tą nieustanną, rygorystyczną dietą! A już myślałam,
                                          że po wizycie u alergologa wszystko jest na dobrej drodze... Oby
                                          wkrótce tak właśnie było!!! Ściskam Was obie!!!
                                          • balbinka74 Re: Lalisiu... 22.05.06, 19:34
                                            Kurka wodna...Lalisiu, trzymaj sie kochana!!!

                                            A ja wróciłam od fryca...i uwaga mam jeszcze włosy!!!
                                            kolorek taki sobie..miewałam lepszysad(Męzusiowi sie podobasmile))

                                            Gwiazdeczko, Kateb,Abi..alez wam zazdroszcze tych kopniaczków!!!
                                            Trzymajcie sie dzielne moje kochane, juz niedługo zobaczycie, przytulicie swe
                                            malenstwa i szybko zapomnicie o wszelkich dolegliwościach ciążowych aż...do
                                            następnej ciązy...bo zakładam,że jedynaków miec nie chcecie!!!

                                            Tycja cosik nam umilkła...pewnie ja zeszytami i klasówkami przysypali...albo
                                            mężus z objęć nie chce wypuścić...

                                            Cytrusiu, a jak samopoczucie, poza złościa na pracowników z kliniki????

                                            I gdzie ta matala sie podziewa...slowem nie pisnęła, kiedy to testowanko...ma
                                            laska nerwy...

                                            Gwiazdeczko, lista pytań do gina jeszcze nie jest zamknieta....biedaczek nie
                                            wie, co go jutro czeka....a ja juz gatkami trzęsę ze strachu...i nie wiem o co
                                            mam zapytać...
                                            A jesli chodzi o zdjęcia domku Ktat, to u mnie było podobnie...tylko 2
                                            otworzyłamsad(( Cudny jestsmile)) Już niedługo i twój i tatanki będzie na tym
                                            poziomie...

                                            I tak sobie pomyślałam o tatance...wiesz, lepiej, by prace wykończeniowe odbyły
                                            sie w nastepnym roku...Przy naszym systemie budowania...mnóstwo wody w domku w
                                            tej chwoili sie znajduje, mury, jak to mówi mój tato pracują....a od drugiej
                                            warstwy wylewki podlogowej trzeba przynajmniej z 5 lub 6 tygodni
                                            poczekac..inaczej mozesz miec wilgoć i w ogóle wszystko jak murarze mówia
                                            gazuje..i to jest bardzo niezdrowe dla przyszłych domownikówsad((

                                            Melba...nic nie piszesz o nowym gabinecie...jak pacjenci...tłocza sie pewnie???




                                • gviazdka3 Ale news!!!:DDD 20.05.06, 12:22
                                  Wróciłam z zakupów (jeszcze nie zdążyłam butów zdjać), a tu taka cudna
                                  wiadomość!!!

                                  Cytruś - Kochana, GRATULUJĘ z całego serca, matko jak się cieszę!!! Wpisz się
                                  koniecznie na listę jako już zafasolkowana!!! Życzę Ci spokojnych, wspaniałych
                                  nadchodzących miesięcy!!! big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

                                  Erguś, miłego grilla na działce!!! A mamę musisz jakoś zmusić!!! Po prostu
                                  z chorobami kobiecymi jest niestety tak, że jak zaczyna się coś odczuwać,
                                  przeważnie jest już za późno... Cytologia raz w roku i wizyta u gina do 6m-cy
                                  w celu przebadania chociażby piersi, to podstawa, przemów jej do rozsądku!!!

                                  Bebellku, zapomniałam napisać wcześniej, historia z babcią znajomych jest
                                  CZADOWA, choć wiem, że rodzince pewnie do śmiechu nie było!!!

                                  Moniu, Wasza kluszczka jest przesłodka i muszę powiedzieć, że pięknie
                                  "obrabiasz" fotki, zwłaszcza te w sepii!!!

                                  Znów uciekam, pedzę robić sałatkę, a potem ruszam z bratem i jego narzeczoną
                                  na działeczkę!
                                  Dziewczyny, uprzedzam grzecznie, że mogę się jutro nie pojawić na forum, więc
                                  nie martwcie się o mnie!!! Zwyczajnie, jak się uczepię mężusia, to pewnie
                                  już do końca dnia go nie puszczę! wink Taka jestem stęskniona...
                                  Buziale na cały weekend dla wszystkich!!!
                                  • abie76 Cytrus! 20.05.06, 12:56
                                    Gratulacje!!!! Ogromne, teraz jestes kobieta ciezarna, wiec zadnych okien i
                                    innych sciem. Rozumiemmy sie? No a do tego bedziesz mama podwojna - od
                                    razu....Gratuluje!!!

                                    megi, trzymajcie sie cieplo i powodzenia, daj nam SMSowo znac jak bedzie po
                                    wszystkim.

                                    milego dnia dla wszystkich
                                    • fantaisie Re: Cytrus! 20.05.06, 13:07
                                      Jak dobrze, że postanowiłam zajrzeć przed wyjściem na próbęsmile

                                      Cytruś, ale ja się cieszę!!!!!!!!!!! Musi być dobrze!!!!!!!!!!!! Kochanie duże
                                      buzi dla Was!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                      wysłałam kilka sms-ów do dziewczynsmile
                                      i już Marudzia i Tatanka też się ciesząsmile))))))))))))))
                                      • fantaisie Re: Cytrus! 20.05.06, 13:09
                                        Antuś też się cieszy i Cię mocno ściskasmile))))
                                        • fantaisie Re: Cytrus! 20.05.06, 13:11
                                          Kocurek gratuluje!!!!!!!!!!!!!!!!
                                          • bebell Re: Cytrus! 20.05.06, 13:13
                                            Cytrus- boska wiadomoścsmile)) ściskamysmile))

                                            k.
                                            • nika112 Re: Cytrus! 20.05.06, 13:56
                                              Witam

                                              Cytruś suuuuuuper wiadomość. GRATULACJE!!!!!

                                              Ciesze sie ze i u Moniki i Madzi wszystko w porzadku. Milo sie czyta takie
                                              wiadomosci.
                                              Erga miłego dzionka na działeczce!
                                              Tobie Gviazdko tez zycze udanego grilla.
                                              I wszystkim innym tez zycze udanego i milego weekendu.!!!
                                              • anialm Re: Cytrus! 20.05.06, 16:03
                                                Ale super nowina smilesmile
                                                Ciesze się ogromnie!!!!!!!! WILEKIE BUZI dla mamusi i dzieciątek smilesmilesmilesmile

                                                Monia dzieki za SMSka smile
    • bebell Lalisiu... 20.05.06, 13:35
      Tosia ma urodziny w najbliższą środęsmile) dziękujemy bardzo za życzeniasmile)
      • matala6 Po zajeciach .... 20.05.06, 15:26
        witam resztkiem sil

        i dziekuje za zdjecia uroczej Madziuni
        Mozna by Ja schrupac wink)

        Pozdrawiam radosnie
        i na obiadek czekam
        Dzis Luby w kuchni szaleje wink)

        Sennie mi
        na pociana czekam z nadzieja ...
        • matala6 Re: Po zajeciach .... 20.05.06, 15:27
          No i wreszcie dorwalam sie do ksiazki ,,Historyk'
          i czuje zapaszki z kuchni ...
          • anialm Re: Po zajeciach .... 20.05.06, 16:12
            Ale dzisiaj spokój smile

            Ktat - domek śliczny smile i co dacie radę do lipca się wprowadzić?

            Stęskniona Gviazdka pojechała już do męzusia, zresztą prawie wszystkie babeczki
            gdzieś wybyły smile

            Balbinko studiuj mapy, studiuj smilesmile bo JA nie odpuszcze Ci tego wtorku smilesmile

            Bylismy dzisiaj w Selgrosie, M oglądał skutery ale stwierdził żeby go kupił
            tylko że przez pół roku miałyby ze mną przerąbane... smile namawiam go na bom box
            (nie wiem czy tak to się pisze), bo jak zaproponowałm discmana to usłyszałam że
            nie będą mieli pieniędzy żeby kupić płyty... Rany! jak Ja to przeżyje to będzie
            dobrze...
            Teraz gdy mu mówię że komoda u Nuli się psuje (juz trzecia z sześciu szuflad się
            popsuła, więc już komoda robi się gratem) słyszę że nie mamy pieniędzy i tak ze
            wszystkim... i się uśmiecha - mogłabym go wtedy zatłuc. Ale wytrzymam został
            tylko tydzień, zacisnę zęby i dam radę - a komodę i tak kupimy tylko że trochę
            później smilesmile
            • anialm Re: Po zajeciach .... 20.05.06, 16:18
              Moniko twoja Madzia jest po prostu boska smile
              • jaania77 Re: Po zajeciach .... 20.05.06, 16:48
                Cześć dziewczynki

                Cytruś - ja nie moge, gratulacje kochana!!!!!!!!!! Jejku ale się ciesze!!!!!!!
                szok szok szok!!!! a to już tak na 100 % będą bliźniaki????

                super wiadomosć dzisiaj

                Ja wpadłam tylko na chwilke, znajomi przyjeżdżają wieczorkiem,
                włałsnie "próbuję" (już drugi raz) ciasto które przed chwilą zrobiłam (placek
                najprostszy pod słońcem z kaszy manny i jabłek smile a na wieczór bedzie
                zapiekanka z ziemniakami i mięsem mielonym - standardowe danie dla gosci u mnie
                w domu (czasami jest z makaronem smile Uwielbiam zapiekanki!!!! Szkoda,ze takie
                kaloryczne....

                Matala - ciekawa jestem czy spodoba Ci się Historyk?? Daj znać jak przeczytasz

                Dziewuchy dziś grillują - i sie nie dziwię bo pogoda super

                Anialm - no nie dawaj się nie dawaj - kobiecie w ciązy nie wolno sie
                sprzeciwiać - moze to bedzie dobry argument??

                Bebell - historia z babcią niesamowita - ale kojarzy mi się też taki film,
                jakiś amerykański - nie pamiętam tytułu - taki sam motyw był

                To tyle na dzisiaj

                Pozdrawiam wszystkich i życzę udanej reszty weekendu

                papa
                • matala6 Cytrusia ;))) 20.05.06, 17:05
                  Wielkie Twe Szczeciewink))
                  Gratuluje!!!!!!!!!!!!!!!
                  Az mi serce mocniej bije, ze male Cytrusiatka beda
                  i micha mi sie cieszy wink)))))))))))))
                  Widac, ze na kazda przyjdzie czas i pora,
                  wiec juz lapie fluidki -------------------------
                  • balbinka74 Re: Cytrusia ;))) 20.05.06, 17:31
                    Bardzo , bardzo się cieszęsmile)))))))))))))))
                    Ogromne gratulacje!!! Teraz tylko 8 i pół miecha i masz przynajmnie jeden
                    wrzeszczacy tłumoczek!!!!!!!Oczwiście życze wam bliźniaczków synka i córci!!!

                    A swoją droga to ty małpa jestes ..od czwartku wiesz i pary z gęby nie
                    dałaś...a ja pytałam o wyniki badanka!!!!!!!!!!!! Klap, Klap po pupce!!!
                    Lapie fluidki...smile)))

                    Matalko a który to masz dzionek????

                    Feromonka cos przycichła...i enterek...

                    I tak sobie studiuje te nasza listę(Gwiazdko fachura z ciebie)...to niedługo
                    sama na tej pierwszej zostanę....ale co mi tam....


                    • matala6 Re: Cytrusia ;))) 20.05.06, 17:49
                      Balbinko nie moze byc
                      Wierze, ze na Ciebie tez przyjdzie odpowiednia pora wink)

                      A dzionek 29 i bezobjawowy - nic mnie nie boli.
                      • megi.1 Re: Cytrusia ;))) 20.05.06, 18:21
                        Cytrusiu ściskamsmile)))) oczywiście z umiarembig_grin rośnijcie zdrowo!!!!!

                        Fantaisie dzięki za sms-kasmile)))

                        Madzia śliczna jestsmile)) dziękuję Moniko za ciepłe słowa i otuche w kwestii ccsmile
                        Uściskaj tą Waszą księżniczke od nas!!!

                        A jak by ktoś pytał co ja tu robię, to z braku miejsc na patologii odesłano nas
                        do domu. Byłam trochę zdenerwowana (3h na izbie przyjęć) ale teraz mam to w
                        nosie i ciesze się weekendem przytulając do mojego M. Mam dzwonić jutro czy coś
                        się nie zwolniło a jak nie to w poniedziałek konsultacja u mojego ginegologa.
                        • erga4 Re: Cytrusia ;))) 20.05.06, 19:06
                          Balbinko- ja będę na tej liście!!!!
                          A dzis mam jakiś dzień zadumy.. chodzę i myślę co tu robić. Mężuś za dwa
                          miesiące poleci ja pewnie do niego dołączę.. więc staranka będą zawieszone - i
                          tak sobie myślę że może przed samym wyjazdem postaram się o skierowanie na
                          laparoskopię.. a druga opcja to że wezmę na ten czas diane35 - ponoć dobrze
                          wpływa na wyregulowanie hormonów (zalecane przy leczeniu PCOs)
                          I wiecie co - powiedziałam mężusiowi o Cytrusi - ucieszył się!!!! i tak z nim
                          rozmawiałam na temat in vitro i on sam powiedział że jeśli nie uda nam sie za
                          pomocą leków to jeśli będę chcaiała to on się zgodzi!!!!!!!!!!
                          • erga4 Re: Cytrusia ;))) 20.05.06, 19:08
                            aha - i dziś na działce był jeden padalec i jeden zaskroniec!!! więc niezłe zoo
                            mamy smile)) i nawet fotk zrobiłam !!
                            • balbinka74 Re: babeczki 20.05.06, 19:26
                              Tatanko, jak to dobrze,ze cieszycie tylko swoim towarzystwemsmile))

                              Erguś, no co ty...ty młoda kobita jesteś...gdybys była w moim wieku...cieszę
                              się,że mężusw troche zmiękł....
                              I nadal bede przynudzać...ale wiem, ze mam rację...bo to on powinien tez sie
                              dac zbadać i nasionka też!!!!!!!!!!!!!!!To podstawa...i nawet jesli prof.
                              twierdzi,ze niepotrzebnie męza stresować..to po prostu śmiech mnie bierze na
                              całego...a kto rozchyla co miesiąc nogi na samolocie , no kto ty....i na pewno
                              to nie jest stresujace..jak ktos inny wkłada tam ręce i ginowskie
                              narzedzia???????????Przestarzaałe i typowo tendencyjne poglady...solidarnośc
                              męska od siedmiu boleści...
                              Popatrz na cytrusia, męzuś tez troszke zwlekał, jednak na szczęscie przmógł sie
                              i ilu niepotrzebnym stresom to zapobieglo...a tak cytrus ciągle by się łudził,
                              i łudził...i płakał i bił sie w piersi... a choroba męzulka mogłaby
                              postepować.....a tak mają już małe Wandki w brzuszku!!!!!!!!!
                              Ja w życiu nie podjęłabym sie jakiemukolwiek zabiegowi, jeśli mąz nie zrobiłby
                              wczesniej badanej.Jest to najprostsze, najmniej inwazyjne badanie....i nikt go
                              w tym czasie nie dotyka i nie podgląda....No!!!!!Niech dopełni tego obowiazku,
                              sprawiedliwosc musi być!!! A potem dopiero ty leć na te laparo!!!!!!
                              a mame dokładnie na smycz, tylko nie zapomnij o kolczatce...i do gina.Szantazyk
                              w tym przypadku jak najbardziej wskazany!!!
                          • balbinka74 Re: babeczki 20.05.06, 19:45
                            Jania, alez z ciebie gospocha...mniam, mniam ja tez chcę jakąs zapiekankę....

                            A u mnie dzis humorek taki sobie...w poniedziałek mam umówionego rodzica...to
                            sie będzie działo...no, no, no...i juz teraz mysle o przebiegu tej
                            dyskusji...głupia jestem i tyle...bo niepotrzebnie sie wypalam...ale moja głowa
                            i tak robi , co chce...

                            Ktat, domek uroczy!!! Niestety nie wszystko umiałam otworzyćsad(( Piesek
                            cudnysmile))
                            A teściem sie nie przejmuj...mozesz dorzucić.."Tak, tak bedzie na 50 osób, bo
                            teśc będzie fundował..." I mnie sie wydaje, ze po tym tekście pewnie szybko
                            zmieni zdanie , co do wielkości imprezysmile))

                            Matalko, to kiedy robisz teściorek????????Jutro????????? Trzymam kciukasy, bys
                            była 16 na liscie zafasolkowanychsmile)))))




                        • tatanka-2002 Re: Cytrusia ;))) 20.05.06, 19:10
                          Po pierwsze, jak już Fantaisie pisala,
                          strasznie sie ciesze i grautluje przynajmniej jednego Malego Wandatkasmile!!!
                          Jak moglaś nie puśić od czwartku pary????
                          Pisalas, ze to dobre objawy, ale ze az tak...
                          oj aż podskoczylam z zradośći jak dostalam sms'a od Monismile

                          Balbinko, co to za smutne myśli...
                          Ni bój się, samotnośc Ci nie grozi!!!
                          A ja trzymam kciuki, zebyś szybko dostala
                          eksmisje z tej pierwszej listy!!!

                          Megi mam nadzieje, ze ja cos sie zacznie dziać,
                          nie bedziesz musiala szukac miejsca w innym szpitalu???

                          Ja też swobie dzisja pogrilowalam i odpoczelam na dzialeczce.
                          Dawno nie mialam takiej wolen soboty, bo ciągle w weekendy
                          nadrabiamy zaleglości towarzyskie.
                          treaz wyjatkowo niekt nie wie, ze wyjechalismy a tel nie odbieramy,
                          wiec nie szykuje sie zadna wizyta.
                          Przesyłam buziaki i łapię fluidki od Cytrusi!!!!
                          • balbinka74 Re: Cytrusia ;))) 20.05.06, 19:50
                            I sama do siebie piszęsad(( Rezta chyba się regeneruje...

                            A...zapomniałam, Monisiu, dzięki za smska!!! Męzus mi nie powiedział,ze cos
                            przyleciało...a ja na miotle szalałam....

                            I nic mi sie nie chcesad((( A tu cos trzeba poprawić, bo jutro normalnie będę do
                            rana siedziećsad(((((((((

                            • tatanka-2002 Re: Cytrusia ;))) 20.05.06, 20:32
                              Balbinko Ja jestem!!!
                              Siedze na kompie, bo P. poszedl sie kimnąc.
                              Dzieki temu nie bedzie gadal, ze sie uzaleznilam
                              i nawet w weekend siedze na forum.

                              Poza tym byłam ostatnio u kumpeli i pilam u niej cos,
                              co bardzo mi smakowalo i jak najbardziej wskazane jest dla
                              kobitek starajacych sie i tych w ciązy.
                              Nie wiem, czy znacie...nazywa sie to Napój pietruszkowy.
                              Robi sie go w następujący sposób:

                              Natka pietruszki - caly pęczek,
                              cala obrana cytryna pokrojona na kawalki,
                              3 łyżki cukru,
                              350 ml wody,
                              kostki lodu.

                              To wszystko trzeba zmiksowac i gotowe do picia.
                              Ma zapach pietruszki, ale jest bardzo smaczne!!!
                              i w dodatku ma duzo kwasu foliowego i witamin.
                              Buziaki!!! i ewentualnie smacznego, dla odwaznych...
                        • balbinka74 Re: Megi 20.05.06, 19:34
                          W domku lepiej...zresztą skoro Miki jeszcze sie nie pcha...a cc i tak w
                          poniedziałek pewnie zrobiliby...to nie ma sensu narażac sie na niepotrzebne
                          leżenie...i ogladanie tego wszystkiego na patologii...Odpoczniesz sobie z
                          męzusiem w domku, poprzytulacie się, zjecie dobre jedzonko...i chciwie łapcie
                          ten panujacyw domku spokój i lenistwo...potem będa bieganiny ...i
                          zamieszaniesmile)) Trzymam kciuki ! Jeszcze tylko troszke i mały będzie z wami...


                          • tatanka-2002 Fantaisie!!! 20.05.06, 20:49
                            Fantaisie - jakbys wysylala mi cosik na skrzynke, to napisz
                            o tym na forum, bo juz sama nie wiem, kiedy powinnam czegoś sie spodziewac!!!
                            • cytrusowa Re: 20.05.06, 21:28
                              1. Ant – Warszawa, mama Amelki,
                              2. Balbinka74 – Wielkopolska

                              4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda big_grin
                              5. Erga4 – Małopolska
                              6. Fantaisie – Warszawa
                              7. Feromonka – Śląsk
                              8. Jaania77 – Dolny Śląsk
                              9. Jutka7 – Wrocław
                              10. Matala6
                              11. Melba7 – Warszawa, mama Kuby,
                              12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny
                              13. Potwors – słoneczna Italia
                              14. Tatanka-2002 – Wrocław
                              15. Zuza1978 - Poznań

                              >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<<<<:
                              1. Megi.1 – Warszawa, termin:18.05
                              2. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06.
                              3. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06.
                              4. Kateb – Łódź, termin: 25.06.
                              5. Tycja78
                              6. Hortika - Warszawa, termin: 17.08
                              7. Abie76
                              8. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08
                              9. Anialm – Poznań, mama Nulki
                              10. Bebell – Warszawa, mama Tosi
                              11. Kocurek100 - Warszawa
                              12. Ma_ruda2 - Warszawa
                              13. Stokrotka - Warszawa
                              14. Althea35
                              15. Cytrusowa - Kolonia, po invitro, termin za 9 mcysmile

                              >>>> Mamusie forumowe <<<<<<:
                              1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005)
                              2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006)
                              3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006)
                              4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka
                              5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006)
                              6. ?
                              • abie76 Re: pomyslalam, ze uzupelnie 20.05.06, 21:40
                                Cytrus ja jeszcze raz chcialam powiedziec jak bardzo sie ciesze!!!!

                                Liste uzupelnielam o moj termin.

                                Mam dziwne uczucie, ze po moich wczorajszych wynurzeniach na temat cc moglam sie
                                naprawde narazic. Mam nadzieje, ze nie urazilam zadnej z Was, bo nie to bylo
                                moim celem. Powiedzialam tylko swoje zdanie bez checi narzucenia go komukolwiek.

                                1. Ant – Warszawa, mama Amelki,
                                2. Balbinka74 – Wielkopolska
                                4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda big_grin
                                5. Erga4 – Małopolska
                                6. Fantaisie – Warszawa
                                7. Feromonka – Śląsk
                                8. Jaania77 – Dolny Śląsk
                                9. Jutka7 – Wrocław
                                10. Matala6
                                11. Melba7 – Warszawa, mama Kuby,
                                12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny
                                13. Potwors – słoneczna Italia
                                14. Tatanka-2002 – Wrocław
                                15. Zuza1978 - Poznań
                                >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<&#
                                60;<<:
                                1. Megi.1 – Warszawa, termin:18.05
                                2. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06.
                                3. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06.
                                4. Kateb – Łódź, termin: 25.06.
                                5. Tycja78
                                6. Hortika - Warszawa, termin: 17.08
                                7. Abie76 - termin 29 lipca
                                8. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08
                                9. Anialm – Poznań, mama Nulki
                                10. Bebell – Warszawa, mama Tosi
                                11. Kocurek100 - Warszawa
                                12. Ma_ruda2 - Warszawa
                                13. Stokrotka - Warszawa
                                14. Althea35
                                15. Cytrusowa - Kolonia, po invitro, termin za 9 mcysmile

                                >>>> Mamusie forumowe <<<<<<:
                                1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005)
                                2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006)
                                3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006)
                                4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka
                                5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006)
                                6. ?
                                • megi.1 Re: pomyslalam, ze uzupelnie 20.05.06, 22:13
                                  Abie, nie gadaj głupstw, od kiedy tu na forum ocenia się kogoś na podstawie
                                  jego poglądów na takie rzeczy jak np. cc???? Ja po piątkowym szoku związanym z
                                  informacją o wadze Mikołaja i możliwym cc, już się z tym oswoiłam i wiem, że
                                  jeżeli to będzie dla niego najlepsze to nie będę się zastanawiać ani sekundy. I
                                  wiem, że Ty to samo zrobisz dla swojego małego mężczyznysmile

                                  Oglądam sobie śliczne zdjęcia Amelki i Magdusi i chciałabym móc już przytulić
                                  tego przystojniaka którego nosze pod sercemsmile) ale już niedługosmile)

                                  Cytrusiu, ja mimo wszystko wierzę, że będą bliźniakismile))

                                  Balbinko, Ty znów utknęłaś pod stertą zeszytów??
                                  • abie76 Re: pomyslalam, ze uzupelnie 20.05.06, 22:21
                                    Megi, to chyba dobrze, ze nie przyjeli Cie bez konkretnego terminu, ale z
                                    drugiej strony, przeciez kiedys Musisz tego malego olbrzyma oddac swiatu.
                                    I zastanawialam sie dlaczego chca dac Was na patologie? Czy taka jest procedure?
                            • cytrusowa Re: 20.05.06, 21:32
                              przede wszystkim to ja wam dziekuje za szczere zyczonkasmile i ze sie cieszycie
                              razem z anim.
                              ale wyjasniam:
                              1. nikt nie mwoil o blizniakachsmile zakladam, ze bedzie jedno. niespodzianką moze
                              byc to, ze dwa sie przyjely, ale to jeszcze ta niepewnosc potrwa
                              2. jeszcze sie nie cieszymy na 100procent, bo w przypadku ciaz z invitro
                              początki są duzo trudniejsze, jesli wiece o co mi chodzismile


                              Co do badan spermy - to faktycznie dla faceta tylko ujma w wyimaginowanym meskim
                              honorze, tak naprawde tro bulka z dzemem. i tylko odpowiednie podejscie zony do
                              mza moze go sklonic do zrobienia badaniasmile

                              dziekuje Fantaisie za przekazanie radosnej nowiny dalej

                              Kocham Was,wiecie???? to wy mni tak wspieralyscie i wspieracie nadal!

                              Monia, dzieki za zdjecia cudnej Madzi
                              • lalisia78 Re: 20.05.06, 21:35
                                cytrus ja tez ci gratulujei i trzymam kciuki za te odnienne 9 m

                                jakie raczki sa pyszne
                                img512.imageshack.us/my.php?image=26xv.jpg
                                img180.imageshack.us/my.php?image=13ns1.jpg
                                • fantaisie Re: 20.05.06, 22:38
                                  Melduję, że żyję i idę spać.
                                  Za zdjęcia bardzo dziękuję! Magdusia słodziak, Amelka drugi cud!!!!
                                  Megi myślami jestem z Tobą!

                                  Cytruś, ja tam też wierzę w bliźniakismile

                                  Tatanko puściłam maila...

                                  Kolorowych snów
                                  • tatanka-2002 Re: 20.05.06, 23:08
                                    Fantaisie - odpisalam, choc nie wiem, czy dasz rade przeczytac.
                                    Kladz sie lepiej do łóżka, bo padniesz nam zanim zdążysz wyjechac...

                                    Ja uciekam do łóżeczka...
                                    Dobranoc.....ale mi sie mordeczka cieszy...
                                    Cytrusiu, to dla Ciebie te uśmieszki...
                                    takie gorące z głębi serduszka, i nie martw sie...
                                    Wierzymy, ze Cytrusiątko(a) zostaną z Wami na cale 9 miesiecy!!!
                                    • zuza1978 Re: 20.05.06, 23:20
                                      Rodzice już w łóżku, cały dzień bylismy na nogach a na zakończenie wizyta w
                                      kinie na Kodzie Da Vinci.
                                      Chwila na forum przed pójściem spać i widzę, że maj to miesiąc pocianówsmile
                                      Cytruś, straaasznie się cieszę i gratuluje i trzymam mocno kciuki, coby
                                      następnę 9 miesięcy upłynęły w błogim i spokojnym oczekiwaniu na zdrowego
                                      dzidziusia albo najlepiej zdrowe bliźniakismile))
                                      Dobranoc
                                      • balbinka74 Re: 21.05.06, 00:28
                                        Dobranoc panienki!!!! Miłych snów!!!

                                        A ja spadam do wanienki i do łózia....a męzus chyba zapomniał,ze mój okres trwa
                                        5 dni a nie ponad tydzieńsmile)) Muszę mu przypomniećsmile)))

                                        Buziaczki...jutro pewnie wczesniej niz przed 10 nie pojawie się....

                                        Matalko, ponawiam pytanko...KIEDY TESTUJESZ?????????

                                        Zuza i jak tam rozkreciła sie czy tylko plamienie???

                                        Pkanetka cos milczy...smska jej o cytrusiu puściłam i cisza.... mam nadzieję,ze
                                        u niej wszystko ok....
                                        • feromonka Niedziela 21.05.06, 08:06
                                          Hej dziewczyny!
                                          Witam Was słonecznie po dłuugiej przerwie na forum - weekend zaczął mi się już
                                          od wieczorku czwartkowego bo piatek miałam wolny!smile byliśmy u teściów na
                                          imprezie i wróciliśmy dopiero dziisaj rano, bo P. niestety do pracy musiał iśćsad
                                          Zaległości nadrobie pewnie dopiero wieczorkiem bo jeszcze nie przeczytałam
                                          wszystkiego, ale z tego co zapamiętałam:

                                          Althea - po urlopie powinnaś zacząć leczenie odwykowesmile

                                          Cytruś gratuluję! - gdzies podświadomie czułam że Wam się udasmile - ściskam
                                          mocnosmile

                                          Pozdr
                                          M.
                                          • tatanka-2002 Re: Niedziela 21.05.06, 08:26
                                            Witam w Niedziele!!!
                                            Ja tak wczesnie, bo za robote musze sie brac.
                                            cieszylam sie, ze bedziemy dzisiaj sami, a tu nici...
                                            Towarzystwo sie zjezdza i trzeba grilla robic,
                                            a wczesniej jeszcze do kościółka...
                                            Obym sie wyrobila.
                                            Buziaki dla Wszystkich !!!
                                            • erga4 Re: Niedziela 21.05.06, 08:44
                                              balbinko-całkowicie się zgadzam z tym co napisałaś!!!! wiem że podejście
                                              profesorka jest typową solidarnością plemników. Mezuś właśnie mi ostatnio sam
                                              powiedział że pójdzie się przebadać, bo jeśli on też miałby jakieś problemy to
                                              juz będziemy wiedzieli że trzeba będzie wybrać inną drogę.
                                              I wiem że moim plusem jest to że jestem młodsza - ale balbinko własnie wczoraj
                                              czytałam najnowsze artykuły o PCOs i tam napisał jakiś profesorek że przy PCOs
                                              powinno się starać przed 25 rokiem bo później z roku na rok jest gorzej bo
                                              objawy się nasilają!!
                                              A co do nasionek to nie wiem czy w moim mieście robią takie badanka-muszę się
                                              zorientować. Jeśli nie to pewnie rzeszów nam zostaje.
                                              • cytrusowa Re: Niedziela 21.05.06, 10:30
                                                witam was niedzielnie dziewczynki!

                                                widze, ze poranek dosc niemrawy, ale to i dobrzesmile
                                                ja dzis zle spalam, jednak meczy mnie wciaz ta woda w brzuchusad
                                                sle co tam, są radosniejsze rzeczy na swiecie.

                                                pogoda syfiasta, tzn. wiatr. wczoraj poczulam sie jak w Gdańsku w okresach
                                                sztormowych, czyli wiosna lub jesien - wiatr w Kolonii wynosil 10 w skali
                                                Bouforta. ale roznica byla taka, ze to byly tylko porywy, a nie ja w Gda stale
                                                wianie.
                                                ale to wystarczylo, by odwolac WSZYSTKIE imprezy plenerowe, by spadające drzewo
                                                zerwalo siec trakcyjną tramwaju, by moje kiwat w donicach na tarasie wciaz sie
                                                wywalaly, gdizekolwiek je postawie...no fuj.
                                                oby juz przeszla zla pogoda, bo sie nie chce naprawde wychodzic.
                                                dzis na szczescie juz nie pada i jest ciut cieplej niz wczoraj, ale co to wogole
                                                za pogoda pod koniec maja....

                                                zycze wam milego dnia kochaneczki!
                                                • bebell Re: Niedziela 21.05.06, 11:15
                                                  Yo!

                                                  U nas tez pogoda nie za ciekawasad(( pochmurno, wieje i deszcze spaśc musisad((
                                                  nic to...

                                                  k.
                                                  • tatanka-2002 Re: Niedziela 21.05.06, 11:59
                                                    Dziewczynki!!!
                                                    Jako, że ja bardziej na zachód od wiekszości z Was
                                                    spiesze zakomunikowac, ze od zachodu idzie ładne pogoda!!!
                                                    U nas rano bylo brzydko i pochmurno, a teraz zaczyna słoneczko
                                                    prześwitywać przez chmurki a wiaterek mniej wieje smile
                                                    Oby jak najszybciej do was to sloneczko dotarlo!!!

                                                    Cytrusku co tam taka woda w brzuszku!!!
                                                    Czego sie nie zrobi dla tego malutkiego lokatorasmile
                                                    Buziaki dla Cytrusiątek!!!
                                                  • fantaisie Re: Niedziela 21.05.06, 12:34
                                                    Hejeka!
                                                    w ten obleśnie zimny dzionek!
                                                    Właśnie wróciłam z próby i idę jeść śnadanko! umieram z głodu!
                                                    Życzę wszystkim szałowych imprez!!!!
                                                    Trzymam za słowo Tatankę, że idzie pogoda...(Kotek, odpiszę wieczorkiem...)
                                                    Na 16 muszę już być znowu na próbie i koncercik o 19
                                                    pappa
                                                  • anialm Re: Niedziela 21.05.06, 13:10
                                                    czesc!

                                                    Ja własnie pichce obiad, M pracuje (ale miał pomysł na ten weekend - przyniósł
                                                    do domu drugiego laptopa smile ), a za oknem szaro-buro, bleeee....
                                                    Tatanko Ty z okolic Wrocławia o ile sie nie mylę, więc przejaśnienie idzie od
                                                    południowego-zachodu... u nas jest fuj smile
                                                  • megi.1 Re: Niedziela 21.05.06, 13:34
                                                    Witajciesmile

                                                    Na patologii nadal nie ma miejsc, wiec pewnie dopiero jutro na konsultacje
                                                    pojadę, zatem spedzam sobie miły dzionek z moim M.smile

                                                    Mikołaj macha łapką wszytkim e-ciociomsmile

                                                    Do wieczorka
                                                    m.
                                                  • erga4 Re: Niedziela 21.05.06, 13:50
                                                    i ja macham łapka do Mikołajka!!!

                                                    I musze się wam pochwalic że ostro się wzięłam do roboty z pisaniem pracy - i
                                                    właśnie jestem na etapie kosmetycznym!!!!! czyli skończyłam pisanie i teraz z
                                                    instrukcją w ręku poprawiam wszystkie pierdółki typu akapity, czcionki, odtępy
                                                    przypisy, podział stron i takie tam.
                                                    A ponieważ pogoda jest całkiem całkiem (oprócz okropnego wiatru) więc jedziemy
                                                    najpierw na działeczkę zobaczyć czy jakaś kolejna żmija sie nie przyplątała, a
                                                    później do Wysowej na po wodę mineralną!!!
                                                    www.wysowa.usciegorlickie.iap.pl/infoogolne.html
                                                  • abie76 Re: Niedziela 21.05.06, 14:13
                                                    dzien dobry i ja mowie

                                                    u nas tez kijowa pogoda, caly czas zanosi sie na deszcz, ale jeszcze nie spadl,
                                                    cisnieine chyba nie istnieje.

                                                    Poszlam spac o 5 rano, bo jakos sie tak rozczytalam i pozniej nie moglam zasnac,
                                                    a po 4 zaczely ptaki koncertowac. W zwiazku z tym pospalam dzis troche, ale
                                                    przynajmniej troche przytulilam sie do kochanego jak wrocil z pracy.

                                                    milej niedzieli Wam zycze
                                                  • jutka7 Re: Niedziela 21.05.06, 16:08
                                                    dzień dobry dziewczynki smile)

                                                    Cytruś- z Tobą witam się przede wszystkim i z calego mojego ogromnego serca Cię
                                                    sciskam i gratuluję!!!!! Wierze, ze wszystko bedzie dobrze i za ok. 8 miesiecy
                                                    bedziesz ściskala w ramionach swojego brzdąca albo nawet dwa, po co się
                                                    rozdrabniać? wink))) To fantastyczna wiadomość!

                                                    Megi Kochana, mam nadzieje, że wszystkie Twoje obawy i wątpliwosci już Cię
                                                    opuściły, bo przecież nie jest ważne jak się wyda dzidka na świat,
                                                    najważniejsze żeby go na świat przynieść. Tak więc- nosek do góry i czekamy z
                                                    niecierpliwością na nowiny smile

                                                    Tak narzekacie na pogodę, a ja powiem szczerze, ze lubię taka pogodę. Może
                                                    dlatego, ze każda pogoda przy lesie jest super, a dziś uwielbiam patrzeć w
                                                    niebo jak wiatr bawi się chmurami, przetacza je po calym niebie, odsłania
                                                    słońce, za chwilę znów je zasłania. Drzewa szumią jak gdyby tuż za nimi morze
                                                    było, ptaki śpiewają niestrudzone. A gdy pada deszcz to zieleń staje się taka
                                                    soczysta i aż bucha swoją świeżością smile Uwielbiam swój domek i jego otoczenie,
                                                    tu żadna pogoda mi nie straszna smile
                                                    Przez cały weekend mialam gości- teściów i swoją rodzinkę i narezcie zostaliśmy
                                                    sami smile Odpoczywamy, leniuchujemy, przytulamy się i jest bosko smile Konsekwentnie
                                                    nie liczę dc, nie wiem który to dzisiaj, za to wiem, że uwielbiam przytulańce w
                                                    niedzielne popołudnia smile)

                                                    A jak Wam mija niedziela Kochane?
                                                  • jaania77 Re: Niedziela 21.05.06, 16:54
                                                    I ja sie witam
                                                    Tatanko - u nas ciągle wieje, gdzie ta poprawa pogody?

                                                    Ja jak zwykle w niedzielne popołudnie myślę, ze jutro musze rano wstac i iść do
                                                    pracy - nie potrafię się cieszyc z niedzielnych wieczorów... ale cóż jakoś
                                                    przeżyję
                                                    My dopiero wrócilismy z obiadku u moich rodziców, znajomi wybyli rano a teraz
                                                    weekend chyli się ku końcowi niestety.....

                                                    Coś mi sie widzi, ze się zaraz wyłącze i z ksiązeczką wsunę sie pod kocyk obok
                                                    mężusia (idąc za jego przykładem).
                                                    Ciekawe kiedy ten Mikołaj sie pojawi? jutro czy we wtorek??

                                                    Tymczasem...

                                                  • melba7 Re: Niedziela 21.05.06, 17:24
                                                    Wróciłamsmile
                                                    Cytrus, wielkie, wielkie sciski i gratulacjesmileaż podskoczyłam i wrzasnęłam,
                                                    kiedy dostałam esa z radosną nowinąsmile
                                                    Muszę odespaćwink
                                                  • anialm Zuza... 21.05.06, 17:38
                                                    powiedz jak wrażenia po filmie??? wybieramy się z M., ale słyszeliśmy wiele
                                                    niepochlebnych recenzji.

                                                    Ale dzisiaj cisza smilesmile

                                                  • balbinka74 Re: Zuza... 21.05.06, 19:05
                                                    Witam w niedzielny wieczorek...
                                                    Cyrruś, kurde balans zapomniałam ci powiedziedzieć, smaruj brzucholek czymś na
                                                    rozstępy albo przynajmniej oliwka dla dzieci.... Przy hiperstymulacji brzuszek
                                                    szybko rosnie..a skóra niestety nawalasad(( Oczywiscie nie u kazdego sie robią,
                                                    ale lepiej zapobiegać niz potem sobie pluc w brodę....
                                                    Jak sie czujesz kochana???????????

                                                    Erguś, tak trzymać...szybko orientuj się , gdzie robią takie badanka.Wiele
                                                    gabinetów ginek. ma adresy laboratoriów.Może macie w swoim mieście androloga
                                                    lub urologa...tam będę mieli na pewno jakies namiary...Oczywiście zakładam,ze
                                                    to badanko to tylko na uspokojenia...ale gdyby coś...to przecież wiele
                                                    przypadłości można leczyc z duża skutecznością...Zreszta głupie zapalenie,
                                                    jakies bakterie...i kłopot gotowy...czasem wystarczy antybiotyk i po
                                                    krzyku...tak było w przypadku mojej kumpeli..a własciwie jej męża...
                                                    Zatem skoro czas sie liczy, to dobrze sie zastanówcie, zanim przerwiecie na
                                                    długo staranka...A może porozmawiaj z ginkiem, co on o tym mysli...

                                                    Abi, no cos ty...każdy ma prawo do swego zdaniasmile))) I sądzę, ,ze kazda z was
                                                    chce dobrze dla swego bejbikasmile))I wiesz co...w zupełności sie zgadzam z twoim
                                                    męzem...Własnie o tym zawsze myślę...Tyle sie naoglądam dzieci po ciężkich
                                                    porodach...i niestety często idzie to w parze z różnymi dysfunkcjami w nauce:
                                                    ((( Chociaz oczywiście nie można wszystkich niepowodzeń szkolnych tłumaczyc
                                                    ciężkim porodem...
                                                    Widzę,że i ciebie dopadła bezsennoścsad(( Dobrze,ze chociaz miałas ciekawą
                                                    lekturkę...

                                                    Althea wakacjuje się...mam nadzieję,ze nie dopadaja ja jakies mdłości lub
                                                    omdlenia....

                                                    Tatanko...to trza sie wybrac jutro do fryca...

                                                    Lalisiu jak zdrówko Amelki??

                                                    Feromonko...cosik ostatnio często odpoczywasz od forum....ale skoro
                                                    regenerujesz siły na świeżym powietrzu...to zostaje to wybaczone....

                                                    Meguniu...trzymaj się...Miki będzie bliźniakiem...hihihi.Na pocieszenie powiem
                                                    ci,ze przynajmniej nie będzie miał cech osób urodzonych w niedzielęsmile)))Czyli
                                                    nie będzie miał dwóch lewych rąk do robotysmile))Prosze delikwenta pogłaskac od
                                                    cioci!!!Grzeczna dziecinasmile))

                                                    Ciekawe jak finka i zeberka radza sobie z maluszkami....

                                                    Bebelku jak ida remonty????

                                                  • balbinka74 Re: Zuza... 21.05.06, 19:09
                                                    Jutko...tak trzymać...ale pewnie kiedys będziesz musiała policzyć.....hihi

                                                    I ja też lubie niedzielne południe....

                                                    Horticzka jak brzusio??? nie chwlisz sie nic a nic....

                                                    Lecę sprawdzać zeszyty....wrrrr
                                                  • melba7 Re: Zuza... 21.05.06, 19:13
                                                    Balbinko, ja jestem urodzona w niedzielę, i w dodatku w czepkuwink
                                                    Czy sugerujesz,że jestem leniwa?
                                                  • megi.1 Re: Zuza... 21.05.06, 19:21
                                                    Balbinko Ty znowu walczysz z zeszytami?? Strasznie dużo ich masz, chyba pod tym
                                                    wzgledem poloniści mają najgorzej, bo nikt nie pisze wypracowań np z
                                                    matematykismile mam nadzieję, że szybko się z tym uporasz!

                                                    Melbuś co z białym kociakiem tj neverkiemsmile???? Zostaje???
                                                  • lalisia78 Re: Zuza... 21.05.06, 20:12
                                                    dziewczyny jestem w szoku tak szybko amelka wyzdrowiala tzn jej skura jest juz
                                                    prawie taka jak u kazdego niemowlaczka smile) dobrze ze poszlam do tego alergologa
                                                    i dzisiaj mialam troszke lepszy obiad niz zwylke zobaczymy efekty jutrosmile)
                                                    przed chwila dzwonili tescie meza nie ma bo robi nowa instalacje elektryczna u
                                                    mojego gina za to ze prowadzil obydwie ciaza i byl przy porodach i za nic nie
                                                    chcial pieniedzy. Wyobrascie sobie ze dzwonila tesciowa i jak ja uslyszala moj
                                                    glos szybko oddawala tel tesciowi zeby nawet slowa zemna nie zamienic CHORY
                                                    BABSZTyl ale ja juz to olewam tylko strasznie mi sie chce smiac z nich nic
                                                    wiecej
                                                  • melba7 pracuję nad tym, by został;) 21.05.06, 20:59

                                                  • melba7 Re: pracuję nad tym, by został;) 21.05.06, 21:36
                                                    laski, gdzie Was wywiało??????
                                                    Lalisiu, cieszę się,że skóra Amelki już lepszasmile
                                                  • ma_ruda2 Re: pracuję nad tym, by został;) 21.05.06, 21:58
                                                    melduje sie w niedziele!! smile
                                                    Lalisia ciesze sie ze z Amelka lepiej!! a z tesciowej to naprawde mozna sie
                                                    tylko smiac big_grinD
                                                    Melbus jeszcze nie urobilas M w sprawie Neverka??
                                                    Megi caly weekend czekalam na esa ze Miki juz po naszej stronie albo ze to juz
                                                    za chwilke a tu nic ... czyli nadal czekamy smile)
                                                    No i najwazniejsze!! Cytrusik kochana poryczalam sie jak mi Monia (dzieki
                                                    kotek) wyslala esa i jak dzis przeczytalalm zalegle posty!!! Gratuluje
                                                    kochanie!! sciskam cie delikatnie! i pamietaj ZADNYCH OKIEN!!! big_grinD
                                                    wiecej nie pamietam smile lece chyba do wyrka z chmielewska skoro tutaj taka
                                                    cisza smile
                                                    dobranoc laski smile
                                                  • fantaisie Re: pracuję nad tym, by został;) 21.05.06, 22:16
                                                    Hejka Słonka!
                                                    Spokojna niedziela na forum, oj spokojnasmile)))))))
                                                    Bardzo dziękuję wszystkim za trzymanie kciuków za mnie na koncercie! Grało się
                                                    milutko, fajna publiczność, ogólnie do przodusmile teraz mam lukę w koncertowaniu z
                                                    orkiestrą do końca czerwca! nie muszę już tak obsesyjnie ćwiczyć, więc będzie
                                                    trochę więcej czasu!
                                                    Też lubię niedzielne popołudnia, ale już nie pamiętam kiedy miałam w 100% wolne,
                                                    ale może 18 czerwca coś takiego mi się przytrafismile)
                                                    Dla Warszawianek! byłam dzisiaj w naszej knajpce i piłam czekoladkę!!!!!!!!
                                                    Całuski dla wszystkich
                                                  • balbinka74 Re: pracuję nad tym, by został;) 21.05.06, 22:24
                                                    Fantaise, witaj kochana! Cieszę się,że koncercik sie udał..i bardzo żałuję,że
                                                    nie mogłam posłuchać...może kiedys to nadrobię! Fajowo,ze czerwiec będziesz
                                                    miała troszke spokojniejszy...fajnie byłoby, gdyby ci sie udalo
                                                    zafasolkować...No właśnie, co z twoja @@@ czy juz nie powinna sie pojawić?? A
                                                    moze, a może jesnak zrobiliście falstart????
                                                  • balbinka74 Re: pracuję nad tym, by został;) 21.05.06, 22:19
                                                    Melbusiu..wybacz mój nietakt!!!! Niestety taki przesad panuje....a twoja osoba
                                                    jest wyjatkiem potwierdzajacym regułęsmile))))))))) I chyba nikt juz w to nie
                                                    wierzysmile))Zresztą skoro jesteś w czepku urodzona....to sama wiesz...ciebie to
                                                    nie dotyczysmile)))))))))I ty już na pewno za leniwca nie zostaniesz uznana...

                                                    Marudko, cosik cicha ostatnio jesteś...czyzby brakowało ci ant????

                                                    Mam nadzieję,ze biedulka szybko sie podleczy i wróci do nas pełna siłsmile))

                                                    Mam wiadomości od Pkanetki! Burza niestety , uniemozliwia jej dostep do netu:
                                                    (((
                                                    Prosiła, bym was wszystkie pozdrowiła i wybuziaczkowałasmile)) Jutro sie pojawi!!!

                                                    Bebelku, jak tam twoje sensacje żołądkowe??? Poszły juz w niepamięć??

                                                    która była na targach ksiązki??? Ale wam zazdroszczę!!!

                                                    Jeszcze 15 zeszytów przede mnąsad(( Po zakończonej robótce jeszcze tu
                                                    zajrzę...Chyba od dawna tak cicho tu nie było...

                                                  • fantaisie Re: pracuję nad tym, by został;) 21.05.06, 22:39
                                                    Balbinko, Kochana twardo się trzymaliśmy z mężusiemsmile więc cierplwie czekam na
                                                    @, ale wiesz u mnie cykle są ok.33-35 dniowe, a dzisiaj mam 31dc, czyli nadal
                                                    czekam. Mam tylko nadzieję, że mój organizm nie sfiksował po przejściach i mnie
                                                    nie przetrzyma dłużej....i nie dopadnie mnie na wyjeździe!!!! bo to już byłaby
                                                    trauma...sorki za szczegóły, ale ja nie mogę używac tamponówsad już raz miałam
                                                    wstrząs toksyczny i na pewno drugi raz nie chcę! więc nad morkiem to koszmar
                                                    senny! ale jeśli nie, to po powrocie powinnam sobie szaleć z P.
                                                    Kończ te zeszyty i bierz się za swojego ślubnegosmile
                                                  • balbinka74 Re: pracuję nad tym, by został;) 21.05.06, 22:52
                                                    O cie choroba...to ja jestem szczęściarą z tymi tamponamismile))
                                                    Trzymam kciuki , by w takim razie szanowna małpencja już sie pojawiła.....a
                                                    potem to sie będzie działo po rozłące z mężusiem...

                                                    Mego ślubnego już dzis w południe dopadłam...niech sie teraz chłopina
                                                    zregeneruje...A poza tym do wizyty u ginka musimy sie juz wstrzymac, poniewaz
                                                    będe miec cytologię... zatem ten cykl będzie raczej ślepy...no chyba,ze owu
                                                    postanowiła przyjśc normalnie jak na porządna owu przystało czyli po
                                                    12dc...Zresztą ostatnio przylazi jak jej sie zachce...dzis mam 9 dc..poniewaz
                                                    @@ przylazła po południu liczy sie od następnego dnia chyba...

                                                    Anialm męzus cos kreci z tym spotkaniem, ale urabiam go cały czas i licze na
                                                    sukcessmile))Wszystko zalezy od tego czy nie będzie opóźnień u doktorka....
                                                  • bebell Bąbel się rusza:))) 21.05.06, 22:56
                                                    i ja to czujęsmile)) od wczorajsmile))

                                                    dobranoc laski

                                                    k.
                                                  • fantaisie Re: Bąbel się rusza:))) 21.05.06, 22:59
                                                    Super Bebelku!!!!!!!!!! Bardzo się cieszęsmile))))))))
                                                  • balbinka74 Re: Bąbel się rusza:))) 21.05.06, 23:08
                                                    Matko jedyna, bebelku,superowa wiadomość!!!

                                                    A tych zeszycików to jakos tak zawsze sie uzbiera...i na dodatek dzieciaki
                                                    przekładaja terminy(a ja mam chyba ostatnio zbyt miękkie serce) i potem
                                                    kumulacja...od jutra zaczynam kontrolę ostatnich duzych prac klasowych w tym
                                                    roku...jak ja nie cierpie wypracowań...wrrrr

                                                    Erguś,jak tam ile wężyków zakatrupiliście??? Uważaj, bo za chwile zwala wam sie
                                                    na głowe obrońcy zwierząt.....

                                                    Bebelku..a jak zakończyła sie ta historia...czekamy cały czas na odpowiedź...
                                                  • erga4 Re: pracuję nad tym, by został;) 21.05.06, 22:58
                                                    Fantaisie - coś czuję że równo w tym cyklu wystartujemy-ja też spodziewam się w
                                                    ciągu najbliższych 2-3 dni.

                                                    OK - uciekam spać bo poniedziałki są trudne do wstawania.
                                                    DOIBRANOC!!
                                                  • fantaisie Re: pracuję nad tym, by został;) 21.05.06, 23:01
                                                    Oj, te nasze owulacje przychodzą kiedy chcą, a nie kiedy my chcemysmile
                                                    To dobrze, że męzuś już wykorzystany! ponieważ ja ciągle w zawieszeniu to nie
                                                    mogę się rzucić na P.sad((( ale potem sobie odbiję!

                                                    Erguś, to zobaczymy kiedy nas nawiedzą @??!!!!
                                                  • melba7 bebelku:)gratuluję i zazdroszczę:)n/t 21.05.06, 23:07

                                                  • fantaisie Dobranoc 21.05.06, 23:10
                                                    Kolorowych snów!
                                                  • balbinka74 Re: Dobranoc 21.05.06, 23:15
                                                    Melbuś, co ty taka malomówna??? nadal sie na mnie gniewasz za tych urodzonych w
                                                    niedzielę!! Oj pracuj, pracuj nad urabianiem męzusia...Newerek jest świetny!!!
                                                    Co Kubulencjusz na to???Popiera mamusie czy tatusia???
                                                  • balbinka74 Re: Dobranoc 21.05.06, 23:37
                                                    O kurczaki tatanko, ale cie załatwili z tym baleyagem!!! Ja mam jutro isc, ale
                                                    nie wiem czy nowa fryzjerka mnie przyjmie...no i stracha mi napędziłas...bo ja
                                                    włąsnie chciałam poprosic tylko o jasne pasemka...Męzul marudzi ,ze mam dzicz
                                                    zostawić..,niech sie wzmocnia i odpoczna od farby...tylko,ze ja mam juz i tak
                                                    odrosty..i jakos tak mi sie nie chcew lustro na siebie patrzeć....

                                                    Pogoń tego swego promotora, w końcu bierze za to kaske!!!
                                                    I jak tak dalej będzie , to twój męzul wcześniej sie obroni....

                                                    nie licz, w którym bys teraz była tygodniu, lepiej nie rozpamietywac...chociaz
                                                    nie do koncza sie tak da...

                                                    A ja mam czasem wrażżenie ,ze mnie sie udziela ten ich fatalny styl...w koncu
                                                    wzrokowcem jestem w 100 procentach...Jesli znajde cos fajnego, to wam poslesmile))

                                                    A teraz to juz muszę uciekać od kompika, poniewaz jeszcze 4 zeszyciska
                                                    piszczą...a jutro pobudka o 5.30sad(( buziaczki!!!!
                                                  • tatanka-2002 Re: Dobranoc 21.05.06, 23:59
                                                    Balbinko, ten baleyage, to taki przedslubny byl i pani bardzo sie starala.
                                                    Zrobila za blisko skóry i za mocnej wody dodala.
                                                    Wloski nie wygladaly zle i nie byly suche, tylko bardzo sie łamały.
                                                    Dostalam szampon przyspieszajacy wzrost wlosów i juz bedzie dobrze.
                                                    Oczywiscie fryca wczesniej zmienilam.
                                                    Teraz mam 3 miesieczny balejage i bede dopiero robic w sierpniu.
                                                    Na lato same wloski mi jasnieja.

                                                    Promotora jutro pogonie!!! Nie wiem czemu tak dlugo to wszystko sprawdza.
                                                    niby jest oki, a tu nagle znowu cos wymysli.
                                                    Podejrzewam, ze chce to podeslac jako swoja publikacje,
                                                    bo cosik mi sie obilo o uszka, wiec ja robie za niego brudną robote.
                                                    Chce jednak zastrzec sobie, zeby moje nazwisko tez sie tam znalazlo,
                                                    bo mam zamiar robic za jakis czas doktorat
                                                    i juz bede miala jeden artykul do przodu.

                                                    Wiesz tych tygodni to ja tak skrupulatnie nie licze,
                                                    ale pamietam, ze bylam o dwa dni do przodu od Bebell.
                                                    Wiec tak jakos mi czasem... ale nie ma przy tym juz rozpaczy
                                                    Sądze, najgorsze za mna i potrafie o tym pisac i mowic z wielkim spokojem.

                                                    Buziaczki dla Ciebie i wyśpij sie pomimo tak krótkiej dla Ciebie nocki!!!
                                                  • tatanka-2002 Re: Dobranoc 21.05.06, 23:23
                                                    Wy idziecie do łóżeczka, a ja dopiero do kompa zasiadlam.
                                                    Jaaniu, nie mów, ze u Was tak dzisiaj zle bylo??!!
                                                    U nas po poludniu sloneczko wychodzilo i od 15 wiaterek byl mniejszy.
                                                    Dzieki temu posiedzielismy do 18 na dzialeczce, a pozniej jeszcze
                                                    do dziadka do szpitala pojechalam i niedawno do domku wrócilam.
                                                    Tzn nie do swojego, tylko do rodziców, a P. pojechal do Brzegu...
                                                    Wiec ja dzisiaj slomiana wdowa jestem sad
                                                    Zostalam we wrocku, bo jutro ide pokrzyczec na promotora,
                                                    bo jak tak dalej pojdzie, to bede sie w grudniu bronic.
                                                    Oj cosik mi chlopina nawalil pod koniec tego pisania.

                                                    Odnosnie wizyty u fryca, to nie dotarlam w piątek, bo czasu zabraklo.
                                                    Mialam isc jutro, ale zanim dojade do domku, to chyba interes zamkna.
                                                    Moze we wtorek dojdesmile A dla zainteresowanych, to ide tylko podciac.
                                                    Rok temu spalili mi wloski woda utleniona przy balejage
                                                    i wlasnie zostaly mi z nich juz tylko koncówki do obcięcia.
                                                    Poza tym P.kazal zapuszczać i sa juz za ramionka smile
                                                    Wysle Wam kiedys zdjecie sprzed dwóch lat,
                                                    gdzie mialam wloski wygolone z jednej strony smile
                                                    Mnie sie tam podobalo, ale jako terapeuta chyba wygladalam malo kompetentnie tongue_out

                                                    Bebelku ciesze sie, ze bąbelek juz sie rusza...
                                                    i tak jak melbusia zazdroszcze sad
                                                    Z jednej strony sie ciesze, a z drugiej jak sobie pomysle,
                                                    ze zaraz 15 tydzien by sie zaczął.... ech....
                                                    w kazdym razie sle buziaki!!!!

                                                    Balbinko ja Ci współczuje z tymi zeszytami!!!
                                                    Ja bym chyba nie dala rady...
                                                    Swoja droga jak znajdziesz cosik ciekawego, to napisz nam tutaj,
                                                    bo wiem, ze czasem takie "zajefajne" teksty sie tam zdażają.

                                                    Uciekam do łóżeczka i juz zacieram rączunie,
                                                    bo jutro rano strop na budowe przywożą big_grin
                                                    Dobranoc Kochane i do juterka!!
    • lalisia78 Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 07:27
      witam was rano w poniedzialek
      amelka zrobila sie batdzo grzeczna w nocy budzi sie tylko raz o 3 czyli nie je
      prawie 8 godzin potem je jakjuz sie obudi no i chyba bede ja musiala budzic na
      jedzenie bo chyba jeszcze powinna jesc przeciez ona jeszcze nie ma skonczonych
      3 m
      • melba7 Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 07:30
        witam poniedziałkowosmile
        • erga4 Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 08:08
          I ja witam w poniedziałek!!!
          śpiąca jestem okrutnie, bo zamiast isć spać po pożegnaniu się z wami oglądałam
          jakiś horror do pierwszej w nocy.
          • ma_ruda2 Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 08:43
            witam i ja poniedzialkowosmile)
            Bebelku ale masz fajnie!!! zazdroszcze i z niecierpliwoscia czekam na ruchy
            Marudziatka ...
            Lalisiu twoja Amelka jest cudna i jak slicznie spi w nocy. tylko zazdroscic!!
            Balbinko pewnie ze tesknie za Ant, mam nadzieje ze ona odpoczywa!!
            i wiecej nie pamietam ...
            • potwors Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 09:00
              Witam dziewczyny po weekendzie!
              Bebelku, ale Ci fajnie! Babelek daje o sobie znac!! smile)
              Lalisiu, to dobrze, ze Twojej krolewnie sie tak szybko poprawia - oby tak dalej...
              Melba, pracuj dalej nad malzonem w sprawie kotecka. i fotke jakas wklej - pewnie
              rosnie jak na drozdzach...
              Tatanko, sciskam mocno!
              Balbinko, podziwiam za ofiarne sprawdzanie zeszytow i innych takich...
              A o Althee sie pytali na bocianach smile)
          • gviazdka3 Witam po weekendzie! 22.05.06, 09:01
            Hej laski!!! Nadrobiłam już zaległości lekturkowe, na szczęście byłyście
            dość łaskawe wczoraj i nowy wątek jeszcze nie powstał! wink

            Erguś, posłuchaj Cytrusi czy Balbinki i zanim zdecydujesz się na laparo,
            wyślij męża na badanka! Czy Ty kochana wciąż czekasz na @?!

            Bebellku, gratuluję pierwszych ruchów Bąbla!!!

            Lalisiu, córeńka słodziutka, cieszę się, że sytuacja alergiczna poprawiła
            się, bo i Twój nastrój przy tym dużo lepszy!!!big_grin

            Fantaisie, niech ta Twoja @ szybko przyjdzie, bo faktycznie urlopik z @@@
            nad morzem niezbyt mile widziany... Z resztą musicie wreszcie staranka
            rozpocząć! big_grin

            Tatanko, koniecznie wyślij nam swoje dawne fotki, ciekawa jestem fryzurki,
            w której wyglądałaś na niekompetentną! wink))

            Balbinko, lista pytań do doktorka przygotowana?!?! A stosów zeszytów naprawdę
            współczuję! Jeszcze miesiąc...

            A przy okazji czy spotkanka: poznańskie i wrocławskie zostały ostatecznie
            ustalone?!?! A może Warszawianki mają jakiś zlot?!

            Megi, jesteś w domu?! O której wybierasz się do swojego gina?!

            Jaaniu - mistrzyni zapiekanek, nie jesteś osamotniona w swoich gustach
            kulinarnych, u nas też sporo się pichci takich potraw (tzn. moja mama je
            robi, hihi). Osobiście lubię z ziemniaczkami!

            Tyle szczegółów zapamiętałam! Poza tym zauważyłam, że większość z Was albo
            przyjmowała gości albo grillowała ze znajomymi lub rodzinką, czyli tak
            jak my w sobotę! big_grin
            Jak zapewne się domyślacie, całą niedzielę spędziłam z mężusiem, to był
            bardzo udany dzień! Rano poszliśmy do kościoła, poźniej zrobiliśmy sobie
            obiadek (reszta rodzinki pojechała do wujka, a babcia na komunię!), po
            jedzonku była drzemka, następnie luby zaprosił mnie na lody i spacerek po
            parku pszczyńskim... A dziś znów mnie zostawił i pojechał na budowę!sad
            Na szczęście jutro wraca, w środę rano ma wizytę u chirurga, a popołudniu
            jedziemy razem do gina! big_grinDD

            Tyle ode mnie! Buziaczki na cały dzień!!!
            • fantaisie Re: Witam po weekendzie! 22.05.06, 09:22
              Hejka!
              Ale dzisiaj ślicznie i cieplutko, aż się żyć chcesmile))
              Buzi dla wszystkich
              • erga4 Re: Witam po weekendzie! 22.05.06, 09:27
                Gviazdko-ani myślę robić laparo bez badań męża - on sam by się na to nie
                zgodził!!! To on sam chce iść się zbadać tylko ja muszę niestety się tym zająć
                i poszukać szpitala lub laboratorium w którym wykonują takie badanie.

                Bebelku-ale fajowo!!! aż ci zazdroszczę!! Tadzik wiercipięta!!!

                Megi-proszę cię bez takich haseł że przez cc nie czujesz się w pełni kobietą..
                Pomyśl co ja mam powiedzieć.. Nie mogę dać mężowi dziecka - i czuję się z tym
                okropnie..
                • melba7 Re: Witam po weekendzie! 22.05.06, 09:36
                  laski, proszę się nie dołować przy poniedziałku!
                  • gviazdka3 Re: Witam po weekendzie! 22.05.06, 09:38
                    No właśnie, Melba dobrze prawi!!! big_grinDD
                    • tatanka-2002 Re: Witam po weekendzie! 22.05.06, 09:42
                      Witam poniedzialkowo!!!
                      Nie dolować mi sie prosze dzisiaj, bo przeciez piekny dzionek mamysmile
                      Ja tez siedzialam do pierwszej w nocy, a wstalam dopiero teraz.
                      Jade zaraz na dzialeczke zobaczyc jak chlopakom idzie ukladanie stropu,
                      a pozniej do promotora. Pewnie odezwe sie dopiero wieczorkiem.
                      Buziaki dla wszystkich!!!
                    • gviazdka3 Re: Witam po weekendzie! 22.05.06, 09:48
                      Idę spać! Na serio, muszę się położyć, bo zaraz zjadę pod biurko!
                      Takie chyba uroki końca ciąży (choć Megi cały czas jest wyjątkowo
                      aktywna i nic a nic nie narzeka!), czuję się strasznie zmęczona...
                      I mam wrażenie, że mój brzusio jest za mały dla Elizki, bo jak się
                      w nim rozłoży to tak mnie boli, że nie wiem co mam ze sobą zrobić! uncertain
                      Ostatnio bolało na dole brzuszka, a od 2-3 dni Mała uciska jakiś
                      narząd u góry, tuż pod mostkiem, do tego stopnia, że brzusio jest
                      w tym miejscu zdrętwiały (czuję tam "mróweczki")
                      Sorki za smęcenie, już uciekam!!!
                      • ma_ruda2 Pytanie!!! pomocy :( 22.05.06, 10:07
                        dziewczynki, wlasnie wrocilam z WC i zobaczylam jakies ciemne brazowe nitki na
                        powiedzmy majtkach ... jak krew, ale bardzo malutko! mam sie denerwowac???
                        BOSHE ja juz sie denerwuje ....
                        • melba7 Re: Pytanie!!! pomocy :( 22.05.06, 10:13
                          po pierwsze, nie denerwuj się, po drugie, zadzwoń do lekarza i zapytaj, skoro
                          tego jest malutko, to może Ci pękło jakieś małe naczynko na szyjce, która teraz
                          jest bardzo przekrwiona, prawda?Zadzwoń do lekarza i pogadaj, będziesz spokojniejsza
                          • fantaisie Re: Pytanie!!! pomocy :( 22.05.06, 10:43
                            Marudzia, dzwoń do lekarza! takie rzeczy się przytrafiają i ABSOLUTNIE nie
                            oznacza to nic złego!!!!!!! Nie denerwuj się, bo to zdecydowanie bardziej
                            szkodzi!!!!
    • gviazdka3 Megi pisze: 22.05.06, 10:20
      "Zostajemy dziś z Mikim na patologii i zobaczymy co będzie dalej smile
      Serdeczne pozdrowienia dla całego forum!"
      • ant25 Re: Megi pisze: 22.05.06, 10:44
        Czesc dziewczynki,

        Cytrusku, wspaniałą wiadomość jeszcze raz gratuluję!!!smile
        Megi widze ze nadal z MIkim w brzuszku

        Marudko, jestemprzekonana ze wszystko jest OK, najwazniejsze to spokojnie
        zadzwon do gina, Melba ma racje

        Bebelku gratuluje pierwszych kopniaczkówsmile

        Co do wysypiania się przy dziecku moja ma 3 lata i nadal budzi się min 3 razy w
        nocy bynajmniej nie na jedzenie ale a to siusiu a to przykryj mnie a to coś
        jeszczesmile

        Dziewczynki nie bardzo się odzywam bo nie chce wam smecic, juz jest roche
        lepiej i widze plusy mojego stanu 4 kg na minusie smile) co mnie akurat bardzo się
        przydaje smile

        Fantaisie czy Ty nie przesadzasz z tym pedem ?

        Buziaczki na nowy tydzieńsmile
        • fantaisie Antuś! 22.05.06, 10:48
          Jak możesz pisać, że nie odzywasz się, bo nie chcesz nam smęcić????? Dojdzie
          kiedyś do tego, że nie będziemy się odzywać bo akurat coś jest źle!!! Kochana,
          właśnie od tego jesteśmy, od słuchania, pocieszania, utulania.....
          Jasne??!!!!! czyli proszę być z nami w stałym i częstym kontakcie!!!!!!
          Dobrze, że się polepsza! i tak trzymaj Słonkosmile
          A co do utraconych 4kg, to ja będę ta świnia, która napisze, że znakomicie to
          rozumiemsad jak moje wrzodziachy się odzywają i chudnę to też się cieszęsmile
          Buzi
          Co z domkiem?
          • ma_ruda2 Re: Antuś! 22.05.06, 10:51
            Antus!! Monia ma racje, gdzie masz smencic jak nie tu??!! my sobie zyczyamy
            zebys nam smecila!!!!!!! zrozumiano??

            dzieki dziewczynki za slowa otuchy, narazie nigdzie nie dzwonie, bo ze tak
            powiem nic nowego sie nie pojawilo. staram sie nie denerwoac i tyle (tyle ze mu
            to nie wychodzi smile). jakby co to bede dzwonic do mojego gina!!
          • ant25 Re: Antuś! 22.05.06, 10:54
            Fantaisie, na razie plany domkowe spowolniły jak wszystko, teraz moge
            powiedziec tylko nie wiem kiedy to nastąpi, działka jest ale chyba troche
            poczeka...

            Dzięki za wsparcie, i prosze juz na mnie nie krzyczec , postaram się odzywać
            nawet jak bede smęcićsmile

            Generlanie, troche się strachu najadłam, ale juz lepiej bo tak naprawde te
            wrzody ujawniły inne dolegliwości które mnie przybiły ale juz sobie
            przetłumaczyłam chyba i jest lepiej....

            Teraz zamiast porannej kawy pije co najwyżej miętęsmile))I super zdrowo się
            odzywiamsmile))
















            • fantaisie Re: Antuś! 22.05.06, 11:01
              Działka nie ucieknie, a Ty jesteś najważniejsza! musisz mieć przecież siłę dla
              Amelkismile)
              Kuruj się, i nie wpadnij na genialny pomysł stresowania się...
              • ant25 Re: Antuś! 22.05.06, 11:13
                Monia, uwierz niewiele rzeczy jest teraz wstanie wyprowadzic mnie z równowagi,

                Miałam ostatnio stłuczke samochodem z mojej winy bo jak sie okazało przy
                jednym z leków nie powinnam prowadzic, nic wielkiego sie nie stało, ale mnie
                to wogóle nie ruszyło normalnie nic, teraz przedewszytkim w pracy sniadanko,
                potem obiadek i wychodze o czasie nie biorac nic do domu zadych zlecen,
                przynajmniej na razie, no i takie jest załozenie bo dzisisj jestem drugi dzien
                w pracy, najwyzej mnie wywala i wróce na wies smileChociaz moja ksiegowa twierdzi
                ze nic sie nie zawali, najwyzej bedzie potemsmile
                Jest mi dobrzesmile
                • erga4 Re: Antuś! 22.05.06, 11:37
                  Antuś - fajnie że jesteś - ja też staram się nie smęcić, choć czasem jak wam
                  się wyżalę to mi lepiej.

                  marudko-nie denerwuj się!! przede wszystkim nie panikuj!! może to tylko
                  chwilowe - ale tak jak dzi\ewczyny piszą jakby się nasilało albo dłużej trwało
                  to dzwoń do ginka!!

                  A ja chodze i gryzę się z myślami - bo nie wiem czy się starać czy przerwać...
                  bo skoro mężuś i tak wyjedzie za 2 miesiące to ja przecież sama tu nie będę.
                  tylko dojadę do niego i będziemy się zaharowywać co by na domek zarobić. Z
                  jednej strony szkoda czasu na odkładanie staranek, a z drugiej to jedyna szansa
                  na domek.. echh tyle dylematów.
                  • fantaisie Re: Antuś! 22.05.06, 11:53
                    Antuś, samochód rzecz nabyta, Ty najważniejsza! Dobrze, że nic Ci się stało. Ja
                    pamiętam, że miałam jeden lek który powodował bardzo duże zaburzenia, nie mogę
                    sobie tylko przypomnieć nazwy. Brałam dwa, famogast i coś, i to coś było
                    obrzydliwe....


                    Erga, wiesz co! Ja zawsze w takich sytuacjach mówię, że nie ma co planować na
                    siłę, kochajcie się kiedy będzie mieć ochotę, jak sie okaże że jesteś w ciązy,
                    to super, jeśli nie, to pojedziesz zarabiać na domek. Życie ma swój scenariusz,
                    i nawet jak się uprzemy to pójdzie po swojej linii, a nie naszejsmile
                    • fantaisie Re: Antuś! 22.05.06, 12:26
                      Idę do szkółki. Miłego dzionka Dziewczynki!!!
                    • bebell Re: Antuś! 22.05.06, 12:33
                      Hej!

                      Podzieliłam sie z Bąblem gratulacjami od Wassmile) Dziękismile) szczerze mówiąc to się
                      nawet zdziwiłam, że jużsmile) Tośkę poczułam w 19tc i teraz obstawiałam, że to
                      będzie 17-18tc, a nie 15tc... No, ale Bąbel charakterny jest i postanowił dac
                      czadu wcześniej...

                      Lalisiu- nie budź Amelki, niech śpi, napewno jak będzie głodna to się obudzismile))
                      taki rytm widac dla niej najlepszysmile)

                      Antuś- tiaaa, te Twoje deklaracje, ze przystopujeszsad(( w listopadzie tez takie
                      składałaśsad( i co??? od stycznia zapie... jak mały motorek... a to wszystko się
                      odbija na Twoim zdrowiu!! Ciebie by chyba trzeba przywiązac, żebyś wytrzymała
                      dłużej na zwolnionych obrotach niz dwa-trzy tygodnie! ściskam mooocno...

                      Ma_rudka- nie stresuj się póki cosmile) to pewnie nic groźnego! obserwuj i jakby co
                      szoruj na Izbę Przyjęc albo do gina.

                      Erguś- Fantaisie dobrze gadasmile) i nie przejmuj się planami, które macie! Plany
                      mają to do siebie, ze często nie wychodzą, poza tym zawsze można je zminicsmile)

                      Potwors- jak Twoje tłumaczenie?? skończyłaś??

                      Balbinko- zgłosili kradzież samochodu, w PL zaginięcie babci... potem sąd uznał
                      zaginioną za zmarłą i odbył się pogrzeb... taki troche pogrzeb- bo ciała nie
                      byłosmile))

                      k.

                      ps. Kupiłam sobie dzis napoleonkismile)
                      • balbinka74 Re: Antuś! 22.05.06, 13:54
                        Prosze mi tu nie ściemniać...obstawiam opcje trzy tygodniową..potem znowu nie
                        będziesz miała sił na nicsad((
                        Byłaś u tego kardiologa??? Jeśli nie, to szoruj natychmiast!!!!

                        Erguś...myślę,ze nie ma tu co w ogóle kombinować..czy starac sie czy nie...Moim
                        zdaniem, co ma byc to będzie...popatrz na anialm tez zawieszała staranka, bo
                        kupno mieszkania, bo nowy interes męża...i co??? Dziecię samo przyszło...a
                        sytuacja sie wyklarowała...
                        Jeśli zajdziesz, to przerwiesz prace i wrócisz...i finito, jesli nie, to
                        zarobisz na domek i tak widocznie ma być...A potem nie będziesz sobie
                        wyrzucac,że może akurat w tym czsie mogłabys zajść....Sama pisałaś,że u ciebie
                        wiek jest ważny!Stara balbinka ci to mówi...
                        • bebell Re: Antuś! 22.05.06, 13:57
                          taka wiekowa ta Balbinka, że brodę normalnie ma po kolanasmile)
                          ale prawi dobrzesmile)
                        • balbinka74 Re: Antuś! 22.05.06, 14:08
                          Bebelku...no tak myslałam...A Tadzio niewatpliwie ma charakterek!!!Wszystko,
                          tylko nie po dziaduniu ze strony tatusia....

                          Marudko, dzwoń do tego gina..Niech cie uspokoi...bo jak cie znam, to bedziesz
                          co 5 minut do klopa latac i sprawdzać...po co te nerwy??? Podobno czasami po
                          sexowanku tez może sie cos takiego zdarzyć..
                          Melbusia ma rację, może to byc cos jednorazowego...a jesli tfu, tfu..nie, to
                          ginek juz cos na to poradzi.Kiedy masz następna wizytkę??? Może warto
                          zarezerwowac termin... Sądzę,ze stres moze tu więcej złego zrobić.....zatem
                          wypij meliske i działaj .

                          Nikusiu, a jak malutka bedzie miała na imię???Doszliscie do jakiegos
                          kompromisu???

                          Lecę robic obiadek...dzis tylko zupka jarzynowa...

                          Gwiazdeczko, no co z tym twoim m.??? nic nie piszesz...

                          widzę,ze tu na forum kilka wrzodowych panienek siedzi....Witajcie w klubie !!!

                          Trzymam kciuki...moze juz dzis Miki będzie przytulał sie do mamusi inaczejsmile))

                          A ja ide niedługo do nowej fryzjerki...obym nie skończyła jak tatanka...
                          Byłam juz u likwidacji futerka,kurka, czy to musi tak bolec???Ale czego sie nie
                          robi dla męża....

                          Cytrusiku, czekam na wieści!!!!!!!!Buziaczki dla wszystkich Wandkówsmile)))))))
                          • balbinka74 Re: Bebelku 22.05.06, 14:15
                            Jesli argumenty nie trafiaja, to może wieku sie przestraszy...a moja latka nie
                            wiem jak przeleciały...i powiem szczerze, czasem sie naprawde taka stara
                            czuję...szczególnie jak jakas 17 ,19, 20 wpada ...a jest moja byłą uczennicą...

                            Ergusiu, zatem juz postanowiona tak??? Staranka ida swoja drogą, nie patrzysz
                            na nic...Słowo???Przytulam.
                            A juz obstukałas te męzowskie badanka??? Kuj zelazo póki gorące...
                      • abie76 Re: Antuś! 22.05.06, 14:19
                        czesc dziewczynki!

                        Antus, Bebell dobrze prawi. Dotrzymaj sobie danego slowa i tym razem zwolnij na
                        dluzej, popatrz jak fajnie Ci teraz, jak ladnie cieszysz sie dniem, etc... I
                        zdrowiej kochana. Co do utraty wagi, to troche Ci zazdroszcze, ale ja tez
                        niestety wiem co to wrzody, wiec wiem tez jak malo przyjemny jest proces
                        tracenia wagi. Bogu dzieki od dwoch lat u mnie spokoj.

                        bebellku, gratulacje z okazji pierwszego kontaktu z Babelkiem smile Podobno w
                        drugiej ciazy matki wczesniej potrafia rozpoznac ruchy. Poza tym zastanow sie
                        nad pomyslem genialnym mojego KOchanego. Mianowicie postanowil on wykorzystac
                        ruchliwosc naszego syna na cos pozytecznego i nauczyc go Moorsa. Skoro sie juz
                        tak dobia, to niech ma to sens. Wiesz, Wy macie jeszcze wiecej czasu big_grinDD

                        Gviazdeczko kochana, spanie jest zdrowe! W moim przypadku nalezy nawet do
                        kategorii "hobby", a skoro Elizka sie domaga, to nie przyciwstawiaj sie. Co do
                        uciskania i kopania, to pomysl soie, ze ja do Twojego stadium mam jeszcze 4 - 5
                        tyg, aczasem mam ochote przyrznac w dupalka mojemu Kamyczkowi. Sa dwie rzeczy,
                        ktorymi doprowadza mnie do szalenstwa: 1) kiedy sie bardzo powoli rozciaga i ja
                        nie od razu czuje, tylko w pewnym momencie nie moge zlapac oddechu; 2) jak z
                        zaskoczenia przyladuje prawa albo lewa nozka pod zeberka. Mowilam Wam, ze gosc
                        lezy juz glowa na dol, tylko nogi ma rozkraczone po obu stronach?

                        Melbus, mam nadzieje, ze Neverek juz sie u Was zadomowil i ZADNA SILA go nie
                        usunie. Gdyby jednak oakzalo sie to trudne, moj M reflektuje na adopcje, wiec
                        spakuj go w paczuszke z dziurkami i wyslij do nas. Bedzie najbardziej
                        rozpuszczonym kotem swiata... .

                        Erga, Ty nie opowiadaj bzdur o niepelnosci czy jaktam to mowilyscie. Nie masz
                        prawa sie tak oceniac, jestes dobrym czlowiekiem i wartym wicej niz niejedna
                        matka 10gra dzieci. Wiec prosze Cie nie mow tak, poza tym to dopiero poczatek
                        zycia i jeszcze wszystko przed Toba. Ile Ty masz lat? 40? Jakbys tyle miala, to
                        bylby powod do takich rozawzan. Teraz nos do gory i ciesz sie zyciem. Bedzie
                        jeszcze dobrze.
                        Dylemyty staraniowo - wyjazdowe rozumiem i na pewno nie latwo podjac decyzje.
                        Pomysl moze tak. Pojedziecie, pobawicie sie troche, zarobicie i w ktoryms
                        momencie odpuscicie uwazanie i wrocicie moze rozmnozeni. Czy Twoj maz do Anglii
                        jedzie? Maja niezle porodowki w razie czego.

                        Tyle madrzenia, na pewno zapomnialam 3/4 tego co chcialam napisac, ale
                        wybaczcie. Teraz powoli zbieram sie na kurs dla grubych. Ciekawe czego nas dzis
                        naucza i czym nastrasza smile

                        sciski popoludniowe

                        P.S. Na stronie Kamyczka dalam wczoraj jego now zdjecie, mozecie zobaczyc jakie
                        mam tlusciutkie dziecko jesli macie ochote.
                        • bebell Re: Antuś! 22.05.06, 15:04
                          Abie- moorsa Wojtek próbował nauczyc juz Tośkęsmile) szczerze mówiąc mało pojętne
                          dziecię byłosmile) myślę więc, że i przy Bąblu bedzie próbował...

                          Antuś- matko, lista jest długasad(( mam nadzieje, ze szybko wszystko przejdzie...
                          zdrowiej...

                          Megi-kciuki zaciskamsmile)

                          No, laski kto sie jeszcze do tego ogródka pisze??? i kiedy???
    • ma_ruda2 Melbus zobacz co znalazlam ... :) 22.05.06, 13:31
      wiadomosci.onet.pl/1326535,16,item.html
      • potwors Re: Melbus zobacz co znalazlam ... :) 22.05.06, 13:44
        Ant, sciskam mocno! pewnie nielatwo tak nagle zmienic styl i tempo zycia, ale
        trzymam kciuki!
        Marudko - przeszlo juz?
        Bebell, urzekla mnie Twoja historia smile)))
        Ja doszlifowuje tlumaczenie, jeszcze w Warszawie biblioteki bede odwiedzac celem
        znalezienia kilku cytatow. Tak ze widac juz koniec, z czego sie bardzo ciesze!!
        Czy jakies spotkanie w przyszlym tygodniu w warszawie sie odbedzie? bo jak tak,
        to ja poprosze!wstepnie jestem wolna oprocz czwartku.
        Erga, a Ty sie nie gryz z myslami, tylko zdaj sie na to, co Ci tam z gory zesla,
        tak bedzie najlepiej!
        kisy
        • bebell Re: Melbus zobacz co znalazlam ... :) 22.05.06, 13:54
          ooo, zlot warszawski się szykujesmile) bosko!!!
          no, Laski pisac jakie macie zajętoścismile)
          póki co mi pasuje każdy dzieńsmile)

          k.

          ps. i czy znowu idzemy do Gycana??? moze nie??? może jakiś miły ogródek???
          • erga4 Re: Melbus zobacz co znalazlam ... :) 22.05.06, 14:08
            Macie rację!! obiecuję że się postaram nie przejmować!!

            Może to własnie znak że na wszystko przyjdzie czas... I najpierw trzeba domek
            zacząć.. co tam - nawet jeśli nam się nie uda mieć własnego maleństwa to są
            przecież inne sposoby - a domek to nasze marzenie. I też mnie będzie bardzo
            cieszył!!!

            Dzięuję że jesteście smile)))) można się wyżalić, a i wy wesprzecie człowieka na
            duchu smile)) Buziaki dla wszystkich!!!
          • ant25 Re: Melbus zobacz co znalazlam ... :) 22.05.06, 14:13
            O ja się tez pisze na spotkanko i jak najbardziej ogródek gdzie mozna się miety
            napicsmile)Bo u Grycana dostanę świra jedynie patrzac na te smakowitości smile

            Nie dziewczyny opcja kilku tyg nie wchodzi w gre, Balbinko własnie w szpitalu
            zrobili mi badania i był i kardiolog i chirurg naczyniowy, nie jest dobrze
            dlatego opcja kilku tyg nie wchodzi w gre i starania tez nie, musze najpierw
            wygramolic sie z dołka zdrowotnego...na usg wyszło ze mam w jednym miejscu
            poszerzona aorte brzuszną na razie do obserwacji i kontroli, nie moge pic ni
            grama alkoholu,słodyczy , napojów gaz, soków, peczonego smazonego, duszonego
            wogóle generalnie nijakiego miesa, surowych warzyw i owoców, wogole to mam
            wielki come back do okresu z zywienia matki karmiącejsmile)))
            Poza tym jest OK
            • ant25 Info od Megi 22.05.06, 14:48
              Ma okrężną drogą info od Megi:
              Jest w szpitalu jutro maja zaczac wywoływac poród i jezeli nie bedzie wyrażnych
              przeciwskazan to próbują rodzic naturalniesmile
              • ma_ruda2 Re: Info od Megi 22.05.06, 15:08
                Megi kciuki mocno trzymam!!!

                Antus dobrze ze cie tylu lekarzy obejzalo!!! no moja droga teraz to ty NAPRAWDE
                musisz zwolnic!!!! a jak juz sie do takiego tempa przyzwyczaisz to ci tak
                zostanie!! smile

                O nauce morsa dzidziusow w brzuszkach nie slyszalam, ale pomysl swietny.
                ciekawe czy moj M zna morsa bo ja niestety nie sad(

                co do spotkania to mi sroda NIE pasuje! ale potem juz tak ...smile

                Narazie nic ze mnie juz nie wycieka wiec chyba nie ma sie co martwic, nie?? jak
                tak bedzie to moze nie umre z nerwow do 29.05 - wtedy mam usg smile
                • bebell Re: Info od Megi 22.05.06, 15:11
                  Ma_rudko-chyba nie ma się co martwicsmile) USG już blisko- fajnie Cismile))

                  czyli sroda i czwartek odpadaja... może więc wtorek???
                  • ma_ruda2 Re: Info od Megi 22.05.06, 15:15
                    a my mowimy o spotkaniu w tym tygodniu tak?? bo mi ta sroda nie pasuje. a na
                    jutro umowilam sie z M do kina na kod .... sad(
                    • bebell Re: Info od Megi 22.05.06, 15:17
                      Ma_rudka- chodzi o następny tydzieńsmile)
                      • ma_ruda2 Re: Info od Megi 22.05.06, 15:21
                        aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa to w nastepnym tyg to mi tylko 29 na dzien dzisiejszy nie
                        pasuje!!! smile)
                        czyli dal mnie moze byc i sroda 31.05. smile
                • kateb007 Cytruś, 22.05.06, 15:14
                  gratulacje serdeczne. Życzę Ci spokojnej ciąży smile))) Poczekaj aż się zaczną
                  mdłości smile)
                  Megi a Tobie życzę żeby Mikołaj wyskoczył raz dwa i się już dłużej nie ociągał.
                  Cały czas monitoruję sprawę i czekam na info.

                  Pozdrawiam Was wszystkiesmile
                  • cytrusowa kateb007 22.05.06, 15:18
                    no wiesz, nie zycz mi mdlosci - zakladam, e bedzie ich niewielesmile

                    a poki co mam wku.., bo dzwonilam w spr bety,a ta babka na recepcji zakrecona
                    na maxa, powiedziala ze lekarz oddzwonisad

                    a z dohtorka mowilysmy, ze to ta na recepcji poda...Bozhe, co za ludzie....
                    • kateb007 Re: kateb007 22.05.06, 16:11
                      Wiem co teraz musisz czuć, potrzebujesz zapewnienia że wszystko jest dobrze. Ja
                      długo nie mogłam uwierzyć że jestem w ciąży i czy na pewno wszystko jest OK.
                      Życzę Ci przede wszystkim żeby ta ciąża dała Ci dużo szczęscia i radości smile a
                      na pewno wszystko będzie dobrze.
              • ant25 Re: Info od Megi 22.05.06, 15:12
                I chciałamwam cośbardzo ciekawego opowiedziec ale poczekam na Fantaisie, niech
                wam sama opowie w jaki sposób się teraz załatwia sprawy w urzedzie bez
                kolejkismile)))
              • balbinka74 Re: Info od Megi 22.05.06, 15:19
                Ło matko..to juz trzymam kciuki....

                Melduję,że obiadek zjedzony, mieszkano wylizane tak w 75%..bo kuchnia dzis
                przypada męzulowi...pranko juz na balkoniku, drugie sie kręci...a ja pije napój
                bogów czyli kawusię...i wcinam drożdżówke z jabłkami...
                pycha....

                Abi...ruchliwy ten paniczyk w twoim brzusiu...A pomysł męzula superowy...hihi

                Ant, chyba się zbyt mało precyzyjnie wyraziłam...obstawiałam,ze wytrzymasz w
                takim rytmie tylko 3 tygodnie...a potem norma czyli sama wiesz w jakim biegu
                żyłaś i co cie dobiłosad((( Powiedzm mi tylko skad te rozszerzenia...czy
                powiekszenia w brzuszku??? Faktycznie musisz organizm zdrowo podreperować...
                Kochna ściskam bardzo mocno..i nie martw się , by dzidzia przyszła..to mamunia
                musi być zdrowasmile)) Diety nie zazdroszczę...co ty właściwie jesz??? Rzuć
                przepisy...też chce miec o 4 kg mniej!!No tylko oczywiście bez tych lekówsmile))

                Lalisiu, ogromnie sie cieszę,że malutka wraca do formy...a i z twojego postu az
                bije optymizm.Korzystaj z lepszych obiadków, bo chudzinka z ciebie niesamowita!

                Kawka wypita, spadam do fryca....mój boże obym łysa nie wróciła.......

                Zapomniałam napisac,ze pogoda u nas wspaniała!!!


                • balbinka74 Re: cytrusiku 22.05.06, 15:25
                  Toz kochana nie denerwuj się, tobie nie wolno!!!! Męzul niech dzwoni i
                  awanturę zrobi póki czas, bo do jutra w niepenosci bedziesz...normalnie nie
                  wierze w ten stereotyp porządku u Niemców....A czy mi sie wydawało,ze dzis
                  miałas miec badanko???

                  Lecę, bo mi kolejka ucieknie...
                  • gviazdka3 Re: cytrusiku 22.05.06, 16:09
                    Wstałam po dłuuugim leżeniu i wciąż czuję się do niczego! Może doświadczone
                    ciążowo mamusie mnie uświadomią i uspokoją, że to normalne syndromy nadcho-
                    dzącego porodu,tak?!?! Jestem padnięta, brzuszek pobolewa jak na @, niedobrze
                    mi po jedzeniu, skurcze w normie i raczej bezbolesne (jestem wciąż na lekach),
                    mam wrażenie, że strasznie się pocę, duszno mi! Znów Wam smęcę... Chyba przez
                    to, że strasznie się boję, ale nie samego porodu, tylko, że mój M. jest na
                    tej budowie i jakby co ktoś inny będzie musiał mnie zawieźć!

                    Bebellku, niezły ten Twój W., żeby już w brzuszku dziecko narażać na stresy
                    związane z edukacją! wink

                    Ant, powtórzę po dziewczynach, ale co tam, kochana, teraz najważniejsze jest
                    Twoje zdrówko, nie samochód, nie domek, tylko TY!!! Więc weź sobie naprawdę
                    do serca słowa lekarzy, przystopuj, myśl o sobie i to nie tylko przez kilka
                    najbliższych dni! Słowa te kieruję również do naszego drugiego pracusia
                    z podobnymi problemami "wrzodowymi", tak, tak Fantaisie do Ciebie mówię! big_grin

                    Balbinko, jeśli chodzi o badania mojego M., to sama kolonoskopia nie wykazała
                    żadnych nieprawidłowości, pobrano też coś do badania, ale wyniki będą za
                    kilka dni i wtedy okaże się czy wszystko z jelitami G. jest w porządku!
                    Życzę przyjemnej, poprawiającej nastrój (ja tak zwykle mam) wizyty u nowego
                    fryzjera!

                    Kateb, pisz jak najwięcej możesz co u Ciebie? Jak samopoczucie?!

                    Cytruś, czekamy na wynik bety, choć i tak dla nas już jesteś MAMUSIĄ!!!big_grin

                    Abie, cieszę się, że nie jestem osamotniona wśród "skopanych matek"! wink))

                    Marudko, rozumiem, że to plamienie było jednorazowe i przeszło, tak?!?!

                    Potwors, już życzę fajowskiego spotkania z Warszawiankami, które po raz
                    pierwszy poznasz vis-a-vis! Ale Wam dobrze!!!

                    Megi, wiem, że nie przeczytasz, ale trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie
                    i nie mogę się doczekać pierwszych fotek Mikołaja!!!

                    Pewnie znów coś ważnego pominęłam, wybaczcie!
                    Buziaczki popołudnowe!
                    • kateb007 Re: cytrusiku 22.05.06, 16:14
                      Gviazdko, uspokoję Cię, czuję się podobnie jak Ty. Też mnie pobolewa brzuszek,
                      jest mi już strasznie niewygonie, czuję się gruba i ociężała, puchną mi nogi i
                      nawet jak leżę to nie jest mi źle. Poza tym czuję się bardzo dobrze smile
                      • gviazdka3 Re: cytrusiku 22.05.06, 16:22
                        Dzięki Kateb!!!big_grinDD
                        Myślisz, że urodzisz raczej w okolicach terminu?! Czy może masz już
                        jakieś oznaki nadchodzącego rozwiązania np. skracanie się szyjki
                        albo opadnięty brzuszek??? Lekarz coś Ci mówił na ten temat?!
                        Osobiście wolałabym urodzić przed skończeniem 40tc (na co mam duże
                        szanse), ale kto wie jak będzie... Zobaczę co mi powie gin w środę!!!
                        • kateb007 Re: cytrusiku 22.05.06, 16:31
                          Jak byłam w czwartek u mojej ginki to mi powiedziała, że szyjka skróciła się z
                          2 cm na 1,5 i że główka dziecka jest dość nisko. Spytałam jej czy to znaczy, że
                          wcześniej urodzę a ona na to że niekoniecznie. Ale kazała się oszczędzać. W ten
                          czwartek będę mieć USG w szpitalu i mam nadzieję że dowiem się coś więcej, a
                          przede wszystkim zobaczymy czy szyjka się nadal skraca. Z moich przeczuć
                          wynika, że urodzę wcześniej (mam bardzo duży brzuch!!) ale co będzie tego nie
                          wie nikt na razie smile
                          • gviazdka3 Re: cytrusiku 22.05.06, 17:01
                            No tak Kateb, dnia porodu nie można ot tak przewidzieć i sama
                            jestem ciekawa jak to będzie z nami! Napisz koniecznie relację
                            z czwartkowego USG, ja swoje będę mieć podczas wizyty w środę
                            i liczę, że czegokolwiek się dowiem...
                        • melba7 witam popołudniowo:) 22.05.06, 16:33
                          Megi trzymam kciuki i na newsy czekamsmile
                          Marudko, rozumiem,że wszystko oki?
                          Antuś...dobrze,że już się odzywasz, smęć ile wleziesmile
                          • gviazdka3 Re: witam popołudniowo:) 22.05.06, 17:03
                            I ja Cię witam Melbo popołudniowo! big_grin
                            Pisałaś już o Kotku - białasku, bo nie wiem czy przypadkiem
                            nie przeoczyłam informacji - zostaje z Wami???
                            • gviazdka3 Re: witam popołudniowo:) 22.05.06, 17:37
                              Czyżby spokój zapanował na forum?! Hmm, pewnie odpoczywacie po pracy,
                              wcinacie obiadki z drugimi połowami, albo delektujecie się piękną
                              pogodą...

                              Wzięłam prysznic i już bardziej przytomnie patrzę na świat! big_grin

                              Tatanko, przypomniało mi się - u nas też rozpoczyna się układanie stropu,
                              ale pewnie dłużej potrwa, gdyż nasza ekipa do roboty się nie rwie! wink
                              (budujemy tzw.systemem gospodarczym, nie mamy żadnej firmy, tylko dalszą
                              rodzinę męża - tu powstrzymam się od komentarzy, no i dużo sami robimy, tj.
                              mężuś z bratem i swoim tatą) Zalewanie stropu przewidujemy w przyszłym
                              tygodniu, jeśli uda się załatwić "gruchę"!

                              Postępy na budowie 1

                              Postępy na budowie 2
    • gviazdka3 Już myślałam, że sama tu zostanę na zawsze! ;-) 22.05.06, 19:43
      Wątek znowu niebezpiecznie nam opadł, Balbinko uratowałaś sytuację!
      Cieszę się, że po wizycie u fryca "masz włosy" i że mężusiowi się podobają!
      Twój M. sam zauważa zmianę fryzurki lub koloru?! Bo mój nie!!!

      A jeśli chodzi o budowanie domku, ponoć mury powinny przynajmniej raz
      przemarznąć, nim inwestorzy zajmą się tynkowaniem i dalszymi pracami,
      po to by "siadły", tak mnie mężuś pouczył! big_grin U nas to jeszcze minie
      sporo czasu nim się wprowadzimy, więc wilgoć czy pękanie ścian raczej
      nam nie grozi!big_grinDD
      A Tatance pewnie zależy na szybkiej przeprowadzce!
      • melba7 Re: Już myślałam, że sama tu zostanę na zawsze! ; 22.05.06, 19:47
        Pacjenci przychodzą, z dnia na dzień coraz więcej, na szczęście.
        Śpiąca jestem-źle spałam dzisiaj...
        Pertraktacje na temat białego kota trwają, kot własnie siedzi na ramieniu
        Melbowego męża i mruczywinkmoże coś wymruczywink
        • cytrusowa Re: Już myślałam, że sama tu zostanę na zawsze! ; 22.05.06, 20:09
          jestem

          pani dr oddzwonila do mnie i wszystko jest dobrze, mam podwyzszone chyba
          prolaktyne i cos jeszcze, ale ponoc to akurat dobrze.

          oficjalnie oglaszam, ze jestem 2 tyg. ciazy (plus dwa-trzy dni) ale to brzmi,
          hihihihih
          • stokrotka76 Re: Już myślałam, że sama tu zostanę na zawsze! ; 22.05.06, 20:12
            Cytrusiu, ale pięknie smile))))). Ale mi się buziak ucieszył!!!
            • cytrusowa stokrota 22.05.06, 20:16
              czyli wyprzedzasz mnie o cale 4 tygodnie, tak???

              a jaks ie czujesz - jakies mdlosci, chetki czy odrzuty od jedzenia?
              • stokrotka76 Re: stokrota 22.05.06, 20:20
                Ostatnia @ była 26 marca, owu 6-8 kwietnia smile. Ginka wyliczyła termin na 3
                stycznia, w necie mi wychodziło 30-31 grudnia smile.
            • gviazdka3 Re: Już myślałam, że sama tu zostanę na zawsze! ; 22.05.06, 20:19
              Cytruś, po oficjalnym potwierdzeniu, gratulacje raz jeszcze!!!big_grinDD

              Stokrotko, już zaczynacie 3 miesiąc?! Matko, faktycznie szybko ten
              czas leci, wkrótce będziesz nam wysyłać fotki swojej pociechy!smile
              I pamiętaj, zdjęcia brzuszkowe zawsze mile widziane!!!
    • stokrotka76 Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 20:11
      Hej Laseczki!

      Ale wiadomość! Znowu dowiedziałam się ze styczniówek, hihi! Cytrusia jest w
      ciaży - gratuluję smile)). To cudownie!!!

      A za Megi juz trzymamy kciuki?

      U mnie wszystko w porządku, tylko wróciłam z pracy strasznie zmęczona. Miałam
      dziś szkolenie, może dlatego. Na szczęście nie mam strasznych dolegliwości, oby
      tak zostało!

      Weszliśmy już w 3 miesiąc smile. Ale leci!
      • zuza1978 Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 20:20
        Witajcie dziewczynki wieczorkiem,
        Już rodzice we własnym domku, mój za to jakby się powiększyłsmilePostów przez ten
        czas powstało tyle co zwykle, ktoby to przeczytał.
        Cytrusku - ponownie gratuluję- nie mogło przeciez być inaczej. I trzymam mocno
        kciuki za 9 szczęśliwych miesięcy!!!!
        Diś zaczęłam znowu łykać clo, może czerwiec okaże się łaskawszy...
        Balbinko, co z naszym spotkaniem???? I czy obecność mężów dozowlona, bo ja nie
        wiem, jak bez pomocy ślubnego dotrę do king krossa, jeśli jednak mamy się u
        Grycana zobaczyć?
        • stokrotka76 Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 20:23
          Zuza, bądź dobrej myśli, musi poskutkować w końcu!!!

          Puszczam M do kompa, bo mnie przepędza wink.

          Buziaki!
          • cytrusowa Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 20:36
            to ja cos czuje, ze bede przelomowa: styczen/luty. ale to sie okaze w praniu i
            pozniej
            • melba7 Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 20:56
              dobranoc...strasznie słabowita się zrobiłam,ledwo 9 wieczorem, a ja juz idę
              spać...na wyjeździe też trochę przemarzłam, boję się przeziębieniasad
            • gviazdka3 Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 20:56
              Pewnie za chwilkę się pojawicie i wieczornym pogaduszkom nie będzie
              końca, a ja w tym czasie będę już słodko spać, bo zaraz zamierzam
              się położyć! smile

              Dziewczynki, życzę wszystkim miłego wieczorku i pogodnej nocy!!!
              Papatki!
    • pkaneta Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 21:00
      Witajcie kochane
      No i znowu mam łączność ze Światem wink
      A przez wekend kiepsko było- zawiniła jedna, mała burza- no ale jestem
      Z tego co pisała mi w smskach Balbinka- za co jej dziękuję- szczególne
      gratulacje należą się Cytrusi- kochana strasznie się cieszę z tych dwóch
      kreseczek. Dbaj teraz o siebie i maleństwo, maleństwa
      Uciekam teraz do czytania- muszę nadrobić kilkudniowe zaległości
      • cytrusowa pkanetka 22.05.06, 21:04
        dziekuje ci kochana!!!

        gviazdo -slodkich snow
        • fantaisie Re: pkanetka 22.05.06, 21:16
          Kochane!
          Co się dzieje??? taki spokój???
          W całości wieść od Megi:
          Jutro spróbują mi wywołać poród, jeżeli będą komplikacue lub poród nie będzie
          postępował to cesarka. Podobno Miki jest "do urodzenia naturalnie" mimo wagi.

          Antuś, ja już nic nie mówiętongue_outPP ale dzisiaj dałam ciała i to dosłowniesmile))
          Słuchajcie przyznaję się bez bicia, pojechałam dzisiaj do urzędu skarbowego
          potem do szkółki bez stanika!!! na dodatek wystroiłam się w super obscisłą
          bluzeczkę, niewele ponieżej owego biustu!!!!
          Najlepsze, że nie skapowałam się, i tak się dziwiłam dlaczego w us mnie
          przepuściło dwóch facetów, jak przechodziłam ulicę to się jeden zatrzymał,
          dopiero w szkółce poczułam, że coś mi bardziej dynda!!!! ale wstyd!!!!!!

          Świntuchy, umawiają się jak mnie nie będzie!!! to celowe działanie!!!!! jak tak
          można?????
      • balbinka74 Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 21:14
        Zuza, weź chłopa , bo mój mi życia nie da, jesli będzie musiał spędzic wieczór
        w towarzystwie babek......Mam nadzieję,że jakos sie dogadają... z pkanetkowym
        J. nie mieli problemówsmile)))Ciekawe, czy anialmowy mąz tez sie pojawi....

        Spotkanie zaklepane..zaraz ide po mapę, bo jakoś wylecialo mi z głowy....
        Mnie tylko niepokoi fakt, gdzie zaparkujemy, skoro okolic nie znamysad((
        Najlepiej byloby sie umówić w kinie samochodowym....hihihi szkoda,ze takowego
        nie ma w Poznaniu...męzulkowie poszliby na cos , a my gadu gadu...

        Stokrotko, no tak to jest, jesli sie rzadko na domowe forum wpada....
        Jak sie czujesz???

        • cytrusowa a ja sie pytam 22.05.06, 21:15
          co tu taka cisza???
          gdzie są wszystkie?????????????????????
          • fantaisie Re: a ja sie pytam 22.05.06, 21:17
            O rany, właśnie doczytałam!!!! Cytruś, super! to jeszcze raz gratulujęsmile))))
          • gunia.a Re: a ja sie pytam 22.05.06, 21:22
            sorki, ze sie wtrace - koniecznie chce Tobie, cytrusiu pogratulowac. mam
            nadzieje, ze mnie pamietasz - przez jakis czas zakladalam watki "starajace sie
            na obczyznie" mialam wtady nick enigma. tak samo jak Ty zaczelam tracic
            nadzieje ale moja obrona bylo znikniecie z forum i proba "wylzowania". ale
            poczytywalam Was czasem, zeby poznac losy kilku weteranek. Twoje rowniez. TAK
            SIE CIESZE!!!Zycze bezproblemowej, ksiazkowej ciazy!!!
            • pkaneta Re: a ja sie pytam 22.05.06, 21:43
              No, część przeczytałam smile
              Erga o co chodzi z kompielą w soli?? Na co to pomaga?? Wiem- sama jestem
              oburzona swoją niewiedzą- oświeć mnie kochana.
              A jeśli chodzi o zwierzątka na działeczce- fiu, fiu...ja w domu mam tylko
              muchy- a Twoje zwierzątko aczkolwiek piękne to chyba troszkę niebezpieczne??
              Wcale się nie dziwię że tak skończył maluszek wink
              A co z tym Twoim serduszkiem?? Na kolanko trzeba wziąć?? Żeby przekonać do
              wizyty u lekarza??
              Lalisiu- bardzo się cieszę że po wizycie u lekarza wrócił Ci dobry humorek i że
              nadal możesz karmić Amelkę piersią. Powodzenia kochana
              Balbinko- a ja tam o jakichś dołkach przeczytałam...Kochana ja wiem co
              czujesz...ale ja podświadomie czuję że i Wy wkrótce będziecie się cieszyć swoim
              małym olbrzyymim szczęściem- zasługujecie na to bardzo, bardzo. Jesteście
              wspaniali Ty i Twój małżon- którego niniejszym pozdrawiamy ( i Ciebie
              oczywiście też ) razem z Jackiem
              Melbuś- I doczytałam o tych wiórach- hihihihi mam nadzieję że efekty przyniesie
              ta akcja... trzymam kciuki
              Ant- A co to za dietka którą stosujesz?? Podziel się informacjami- może i ja
              się załapię na taką...oj, przydałoby się
              Stokrotko- USG to niesamowity wynalazek- wspaniale że Wasze maleństwo nabiera
              sił, rośnie zdrowo, że serduszko bije - bardzo się cieszę Waszym szczęściem
              Gviazdeczko- Strasznie dziękuję za umieszczenie na liście- prawdę powiedziawszy
              gdybym sama miała się umieszczać na niej pewnie wlazłabym na te urlopujące od
              staranek- chyba mam dołka bo mi się nie udaje- ale bardzo dziękuję za
              umieszczenie- może to dal mnie szczęśliwy znak??
              Megi kochana- nic a nic nie przejmuj się cesarką- Miki to kawał chłopa.
              Najważniejsze że niedługo będziesz go trzymała w ramionach i oczywiście
              obdarzysz najsłodszym całuskiem od forumkowych ciotek. trzymam kciuki za
              szybkie, w miarę bezbolesne i szczęśliwe rozwiązanie
              Ktat- Witaj w gronie mamuś dziewuszek- wspaniała wiadomość!! Ja też mam
              dziewuszkę - fajne są!! Moja juz mi prawie we wszystkim pomaga. To takie fajne
              pocieszki
              Jutko- zdjęcia dotarły- są fantastyczne. Matko- taki inny - ale bardzo ciekawy-
              świat
              A jeśli chodzi o komunię- rozmawiałam wczoraj z koleżanką której synuś w
              przyszłym roku dołączy do grona małych "komunistów". Gdy zapytali się go co che
              dostać odpowiedział "skuter" . A że rodzice należą do tych rozsądnych drążyli
              temat dalej " a jeśli nie dostaniesz skutera to co chciałbyś innego
              dostać" "chociaż z tysiąc złotych- tak jak dostaną koledzy" smile) Niestety moda
              na drogie podarunki trwa smile)
              Wracam do czytania...odezwę się jeszcze
              • jaania77 Ja się witam 22.05.06, 21:56
                Cześć dziewczynki
                ja sie witam ale zaraz uciekam bo ledwom zywa....brzuch mam jak balon i
                strasznie cierpię, nie wiem skad to sie bierze sad((( ostatnio bardzo często mam
                takie dolegliwości i strasznie się z tym męcze... ale cóż

                wyniki dziś odebrałam połowicznie - były oprócz toxo i cytomegalii (miały być
                po południu i już nie zdążyłam odebrać). Wszystko jest w normie (zwłaszca TSH)
                oprócz bilirubiny której mam 2 razy wiecej niż powinnam...no i nie iwem
                dlaczego - powtarza sie to co było kiedyś. Chyba w końcu musze sie wybrać do
                jakiegoś specjalisty od watroby (tylko kiedy??????????????)

                dzień dziś był meczący - coś w powierzu wisiało, zasypiałam na szkoleniu, potem
                na angielskim. Do domu wpadłam ledwo żywa (dodatkowo ten brzuch...)

                zdążyłam tylko wyczytac, ze Bąbel Bebellowy sie rusza, super!!

                że Megi bedzie próbowac jutro rodzić naturalnie - trzymam kciuki i zyczę
                powodzenia

                że Cytruś oficjalnie potwierdził ciąże!!!! Hurra!!!!

                że Balbinko była u fryzjera - mnie by sie to też przydało...

                że Feromonka ma jakąś tajęmnice dla nas ale zdradzi za 10 dni smile

                ze Fantaisie ma nowe spodoby na załtawianie różnych spraw - u mnie zadziałałoby
                to w przeciwną stronę Moniu bo jam płaska jak deska tongue_outPPP

                że Pkanetka nie miała netu

                ze Gviazdka śpi prawie cąły dzię - odpoczywaj odpoczywaj kochana

                ze Tatanka wkurza sie na promotora - kurcze, ja już zapomniałam jak to było na
                studiach..... Olu - kiedy sie spotkamy???Moze w nastepnym tygodniu?? Będziesz
                we Wrocławiu (daj znać w jakie dni)

                Erga ma zwierząt na działce ciag dalszy - ciekawe co jeszcze tam odkryjesz. No
                i ma dylematy starankowo - wyjazdowe. Kurcze, a co Ci serce podpowiada??

                Ant - ja sie dołączam do głosów - mi tez przydałaby sie taka dietka - moze
                wlazłabym w letnie spodnie z zeszłego sezonu.....

                Marudka sie chwilę pomartwiła ale mam nadzieję, ze jej juz przesżło

                Maleba nadal nie wie czy Neverek zostaje...

                nie pamiętam więcej.....
                • fantaisie Re: Ja się witam 22.05.06, 21:59
                  Wiesz co Jaaniu, nie chcę Cię absolutnie nakręcać, ale ja tak miałam a potem
                  zobaczyłam dwie krechy....
                  • jaania77 Re: Ja się witam 22.05.06, 22:04
                    Moniu - niestety, jestem pewna ze to nie dlatego sad ja tak mam bardzo często i
                    to dłuzej niż trwają starania sad a ostatnio poprostu jest to b. częste. Dietę
                    mam dobrą, nie mam zadnych problemów żołądkowych (nie będe się wdawac w
                    szczególy ale wiecie o co chodzi) a brzuch robi sie jak balon sad(( i tak boli
                    starsznie, i jest ogromny ( większy niż u niejednej naszej zafasolkowanej)
                    zachodzę w głowę co moze być przyczyną, myślę z emoze to od wątroby??ech,
                    starosć nie radośc, sypac sie zaczynam powoli....
                • balbinka74 Re: Ja się witam 22.05.06, 22:04
                  Zuza, zobacz, czy masz cos ode mnie na poczcie..cos mi zaraza
                  szwankuje...Chodzi o to,że podałam ci mój tel...niestey ty swój podałas z
                  jakims dziwnym kodem...i wątpię czy nam sie uda połaczyć!!! Tel anialm juz mam.

                  Troche przestudiowałam mapkę...i musze wrócic do instrukcji anialm..jak tam
                  dojechać...do tego king cos tamsmile)

                  feromonko, pusc farbę....

                  Melduję,że należa sie klapsy naszej matalce...ona nas po prostu wykończy.....
                  • zuza1978 Re: Ja się witam 22.05.06, 22:08
                    przepraszają, ale nie mogą mnie połączyć z serweremsad((((
                  • balbinka74 Re: Ja się witam 22.05.06, 22:11
                    Janiu współczuję... a może jest jakas zależność.Myślę,ze nie powinnas tego
                    bagatelizować, tylko powiedziec lekarzowi, może cos na to poradzi, po co sie
                    męczyć....

                    Pkanetko, ucałuj ode mnie swego przystojniaka...i nie zapomnij tez o
                    córci..pewnie juz cie niedługo przerośnie..a tato z kijem będzie przed blokiem
                    absztyfikantów przeganiał...

                    Melbuś...i gwiazdka śpią...
                    Fantaise, alez to musiał być widok.....Kurka, ja niestety nic w ten sposób nie
                    załatwię...moje piegi nie chcą bimbaćsad(((...

                    Anialm, to co gdzie sie spotykamy???
                    • balbinka74 Re: Ja się witam 22.05.06, 22:14
                      No to dupasad((( Piszę jeszcze raz, może ten dojdzie...co za uparte ....

                    • jaania77 Re: Ja się witam 22.05.06, 22:20
                      Balbinko - chyba w końcu nie minie mnie ta wizyta u lekarza....

                      Feromonko - trzymam kciuki!

                      A teraz spadam spac, brzucho nie daje spokoju, musze sie połozyć

                      kolorowych snów, papa
          • balbinka74 Re: a ja sie pytam 22.05.06, 21:28
            No własnie, gdzie sa wszystkie????????
        • zuza1978 Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 21:17
          Balbinko, wysłałam ci na gazetowego dłuuugą odpowiedź na mail o doktorku.
          A gdzie ma się odbyć nasze spotkanie? Coś ustaliłyscie jak rodziców bawiłam?
          • feromonka Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 21:26
            Melduję sie i ja wieczorkiem:0
            strasznie tutaj dzisiaj cicho, ale to dobrze bo czytania nie za dużo, Cytruś
            gratuluję kropeczki/eczeksmile eh baaardzo sie ciesze, że tylu nam się udało.

            Dziewczyny mam przeczucie.... mi chyba też...
            narazie nie pisze nic więcej, ale ten cykl jest jakiś wyjatkowy, tylko nie wiem
            czy przez tą przypadłość, która mnie kilka dni temu nawiedziła czy to coś o
            wiele bardziej przyjemnego. Szczegóły za ok 10dnismile
            • balbinka74 Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 21:32
              Feromonko...moje kciuki już zaciśnięta...i mam nadzieję,że zdradzisz nam potem
              cosiksmile))
              • zuza1978 Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 21:34
                Feromonko, moje kciuki też mocno zaciśnięte!
                Za kogo jeszcze trzymać w ciągu najbliższych dni???(bo że zawsze i za wszystkie
                to wiemsmile
                • feromonka Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 21:47
                  Trzymajcie dziewczyny trzymajcie:0, żeby Was tylko raczki nie rozbolały bo to
                  jeszcze kuuuupę czasu niestetysad

                  Eh Balbinko kusisz mnie kusisz i chyba zaraz się wygadamsmile

            • pkaneta Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 21:46
              Feromonko masz i moje kciuki smile
              • feromonka puszczam farbę:) 22.05.06, 22:16
                ....eh jak się wygadam pewnie bedzie latwiejsmile

                dzisiaj jest mój 23dc przy 32dniowych, ovu była 17dc...

                Piersi bolały mnie zawsze max 7 dni przed @, a teraz bolą dość mocno od 4dpo
                (bardzo wczesnie jak na wcześniejsze obserwacje), pozatym to uczucie wilgoci
                (sorki za szczegóły)

                i tutaj dylemat bo od 20dc brałam antybiotyk - Keflex i może stąd te objawy?

                Może te zaciążone foremki coś podpowiedzą, jak to bylo u Was na poczatku ciąży?

                www.fertilityfriend.com/home/10cb8f
                • balbinka74 Re: puszczam farbę:) 22.05.06, 22:22
                  Zuza, teraz na pewno doszedł!!!

                  Feromonko, niestety nic ci nie powiem, bo przy mojej ciązy nie odczuwałam
                  dosłownie nic...miałam tylko od razu pewność, ze jestem..Nie kituję!
                  Hortika i zeberka o ile pamietam tez miały cos podobnego....
                  • zuza1978 Re: puszczam farbę:) 22.05.06, 22:25
                    Balbinko - już doszły - odpisałam. czyli spotkanie w king krossie u Grycana?
                    • balbinka74 Re: puszczam farbę:) 22.05.06, 22:36
                      Jutro wpadne na forum przed 15...zobacze , co ustaliłyście ...
                      Jak rozumiem na dzis stanęło na king krossie....W razie czego mamy
                      kontakt...Dam wam wiadomość, czy nie ma opóźnienia u ginka.Jesli bedzie ok, to
                      przed 19 powinnam od niego wyjść...
                      • zuza1978 Re: puszczam farbę:) 22.05.06, 22:40
                        Balbinko, to najlepiej Ty ustal z Anialm, ja jutro będę cały dzień w biegu
                        (sąd+ wykłady) i do kompa pewnie się nie dorwę przed wieczorem. Dajcie mi zatem
                        znać smsem.
                        Idę robić obiad mężowismile Już do mnie wraca!. O dziwo, skończył pracę!
        • stokrotka76 Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 22:21
          Balbinko, ogólnie teraz poza pracą mało siedzę przed kompem i na jakimkolwiek
          forum. Zawsze jak w domku siadam, to zaglądam do Was smile. W weekend np wogóle
          nie miałam siły i ochoty na kompa... W pracy niestety muszę, ale tu znowu nie
          mogę wejść na forum...
          Czuję się dobrze, czasem trochę pomdli, spać się zachce, na "inny" tryb
          jedzenia już się przestawiłam - ogólnie jest bardzo dobrze smile
          • balbinka74 Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 22:27
            No, pewnie kochana,ze odpoczywaj od kompika, jesli w pracy tyle przed nim
            siedziszsmile) Riganko jest???Jak sie męzul zachowuje???

            no własnie cytrusiku, nie podałas nam info o reakcji slubnego!!!

            A ja będe tu jeszcze zaglądac pomiedzy jednym a drugim sprawdzianikiem...jestem
            zupełnie rozbita...nic dzis nie zrobiłam...

            I lista do ginka jeszcze mnie czeka....
            dobrze,ze jade do niego długo....

            boli mnie prawy jajnik na zmiane z lewym.. chyba sa zatorbielone...jutro sie
            dowiem....
            • feromonka Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 22:45
              Dobra laski zmykam sie popluskać i spać bo jutro pobudka przed 6sad, jak jutro
              zajrzę wieczorkiem to pewnie juz nowy watek będzie...

              miłej nocki

              Janiu mam nadzieję, że brzuszek lada chwilka przestanie boleć, ściskam
              • balbinka74 Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 23:10
                Dobra , czekam na znak od anialm, a gdyby sie nie pojawił do 15 to dam jej
                cynk, co i jak...A o której kończysz wykłady??
                Męzul zatem juro wczesniej skonczy prackę...skoro bedzie cie pilnował przed
                forumowym potworem balbinkowym hihi

                Dziewczynki, lece pod prysznic...nici z mego poprawiania...zbyt bardzo sie
                nakręciłam...i te nerwy przed wizytka u gina....wyszłam z wprawy w siadaniu na
                fotelik....i jutrzejszy megusiowy poród... i poznańskie spotkanko...
                Buziaczki!!!
                • fantaisie Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 23:13
                  Balbinko, trzymam za Ciebie jutro kciuki! Koniecznie daj znać! o której godzinie
                  mam najmocnej fluidkować?
                • pkaneta Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 23:13
                  Uff...doczytałam
                  Balbinko - trzymam kciuki za jutrzejsze spotkanie u gina. I życzę wspaniałego
                  spotkania po wizycie smile
                  Buziaki dla Foremek
                  Spadam do łózia- z przytulanek chyba dzisiaj nici- małżon mi zasnął na kanapie-
                  musze go jakoś przetransportować do sypialni- przynajmniej sie do pleców
                  przytulę.
                  Do jutra kochane
            • fantaisie Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 23:08
              Feromonko, ja nie miałam jakiś szczególnych objawów, może jedynie bardziej
              wrażliwe piersi...
              Ale trzymam za Ciebie bardzo mocno kciuki, kiedy zamierzasz testować?

              Erguś, muszę sobie z Tobą wyjaśnić jedną sprawęsmileale to zabrzmiało, otóż ja nie
              mam telefonu do Althei, myślałam że jest na liście....a tu okazuje się, że nie
              ma...ale jestem w 100% pewna, że kiedyś był, tylko ja sierota sobie nie zapisałam...

              Pawełek właśnie obrobił ananaska, ale był pysznysmile i do tego winko
              japońskiesmile))miodzio!
              • feromonka Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 23:18
                No i wskakuję jeszcze na chwilkę po kapielismile

                Fantaisie testować będę za jakieś 10 dni bo zdarzały mi sie dłuugie II fazy
                cyklu, ale prawdę mówąc to w każdym cyklu bronię się przed testowaniem rękami i
                nogami - wolę się miło rozczarować niż potem żałować że wydalam kolejną kasę
                niepotrzebnie na testysmile

                Apropo wczesnych objawów to ja poza tymi dwoma o których pisałam wcześniej nie
                mam żadnych, jednak najbardziej zastanawiają mnie te bolące piersi, jakbym w
                nich kamienie miała...bolą tylko po bokach.

                Bronoc laski

                Mężus dzisiaj na noc w pracy...zmykam więc do zimnego i pustego łóżeczkasad
                • feromonka Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 23:22
                  Balbinko oczywiście czekamy na relację z wizyty, mam nadzieję, że wszystko
                  bedzie w porządku.

                  pozdr
                  • fantaisie Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 23:24
                    Też idę spać! Winko mnie uspiło.... A jutro o 11 znowu granko w przedszkolusmile
                    Tatanko, gdzie jesteś? czyżby budowa się porwała???
                    Spokojnej nocki
                    papa
                    • zuza1978 Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 23:28
                      Balbinko, trzymam mocno kciuki za jutrzejszą wizytę. Będzie dobrzesmile
                      Jutro się dogadamy sms-owo co do spotkanka.
                      Śpijcie dobrze.
                      Ide nakarmić ślubnego a potem spać.
                      • bebell Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 07:12
                        Witam o porankusmile)

                        zaraz lecę do gina. Postanowiłam dzis byc pierwszą pacjentkąsmile) ciekawe czy mi
                        sie uda. A potem polatam za prezentem dla Tośki... kurka, nie mam żadnego
                        pomysłusad(( Tak więc jakby nadeszły jakieś wiesci od Megi to proszę o infosmile)

                        Monia- to Ty lecisz w TEN łikend???

                        Balbinko- ty się wizyta nie stersujsmile)

                        kissy Laski

                        k.
                        • melba7 Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 07:20
                          wstałam, ale jeszcze bym pospała, ciśnienie niskie czy co?
                          Fantaisie, jesteś niemożliwa;PPP
                          Jaania, a który masz dzień cyklu????tak tylko pytam;P
                          • melba7 Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 07:27
                            i oczywiscie trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty lekarskiesmile
                            • jaania77 Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 07:58
                              Hej dziewczynki
                              postanowiłam do Was zajrzeć szybciutko przed pracą bo odebrałam wyniki.
                              Komletnei sie na tym nie znam a teraz nie wybieram sie do gina bo nie mam czasu
                              normalnie. Moze mi pomożecie bo sie kompletnei na tym nie znam. Toxo mam
                              obydwa ujemne (IgG i IgM) a przy zytomegalii mam IgG dodatni a IgM ujemny. No i
                              klops bo nie wiem jak powinno być....

                              Melba - dzis dopiero 18 dc, tak więc za wcześnie na jakiekolwiek podejrzenia....
                              Dziś już trochę lepiej z brzuchem (ale rano mi nie dokucza w ten sposób)
                              zobaczymy co będzie jak z pracy wrócę

                              Trzymam kciuki równiez za wizyty u ginków - Balbinko, nie stresuj sie kobito!!!

                              Papa
                              miłej pracy - zajrzę jeszcze potem (jeśli mi się uda) i moze napiszecie cos o
                              tych wynikach.... A w ogóle to u nas sie zmienia polityka w pracy i mają nas
                              monitorowac - na jakie strony wchodzimy, co robimy w necie i co do nas
                              przychodzi na skrzynki pracowe...Permanentna inwigilacja!!!
                              • melba7 Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 08:00
                                Jaania, jesli chodzi o miana przeciwciał, o świeżym zarażeniu swiadczy wysokie
                                IGM,a jesli IGM nie ma, a jest tylko IGG, to raczej zarażanie już było jakiś
                                czas temu , i masz już przeciwciała, więc jesteś odporna-tak mi się wydaje.
                                • jaania77 Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 08:04
                                  Melba dzięki -no własnie mam wysokie IgG a IgM jest bardzo niziutkie - 0,08 a
                                  pozytywny jest od 0,9. Czyli w zasadzie powinnam być spokojna? Toxo chyba nie
                                  miałam nigdy w takim razie....

                                  Oczywiście popytam jeszcze gina jak pójde, moze jeszcze coś w necie pogrzebie
                                  ale myśle, ze jest tak jak mówisz!!
                                  • melba7 Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 08:18
                                    Lekarz może zdecydować o powtórzeniu badania,żeby sprawdzić, czy IGM przypadkiem
                                    nie rośnie.
                                    • ma_ruda2 Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 08:33
                                      witam i ja z rana smile
                                      Kciuki trzymam za Bebelkowa i Balbinkowa wizyte!!
                                      i wyczytalam ze sie w Poznaniu spotkanko szykuje!! ale fajnie, zdjecia beda???
                                      Jaania na wynikach sie nie znam, ale napewno jest dobrze, swoje odbieram w tym
                                      tyg, ciekawe jakie beda ...
                                      spadam kontrolowac wysylki. narazie smile
                                      • tatanka-2002 Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 08:54
                                        Witam wtorkowo!!!
                                        Ale mialam nadrabiania!!! Wczoraj zajrzalam tylko sprawdzic,
                                        czy Megi nam sie rozdwoiła i P. wygonil mnie do kompa.
                                        Wióry wczoraj nie polecialy, bo biedactwo siedzialo do 2 w nocy.
                                        Ja oczywiscie dawno spalam.

                                        Na promotora nakrzyczalam, bo znowu cos wymyslil.
                                        Praca jest juz oki, ale zmienila mu sie koncepcja na dwa rodziały
                                        i musze je szybko przeredagowac.
                                        jaaniu widzisz ja nie wiem na kiedy mozemy sie umówić,
                                        bo musze oddac w tym tyg prace na tip top.
                                        Poza tym jadew czwartek wyznaczyc termin obrony, to bede cosik wiecej wiediala.

                                        Gviazdko u nas beton na strop bedą lali dopiero w piątek,
                                        a teraz zbrojenia ukladaja i robią szalunki pod balkon.
                                        Co do tego przemarzania ścian, to jezeli buduje się z zaprawą,
                                        to jest tak jak piszesz. My bubujemy na klej, który nie pracyje
                                        przy niskich temperaturach i nie musi wysychac. Dzięki temu,
                                        nie musimy czekac rok na wprowadzenie sie.
                                        Ten klej troche wiecej kosztuje, ale pozwala szybko wykonczyc domek.

                                        Feromonko trzymam kciuki!!!

                                        Ant bdaj o siebie, bo naczyniówka, to nie przelewki...

                                        Cytrusku ciesze sie, ze wszystko jest ok.

                                        Trzymam kciuki za Bebelowe i Balbinkowe wizyty.

                                        Pkanetko daj znac, czy moj mail doszedl???
                                        Mialam jakies problemy ze skrzynką i do fantaisie tez nie dochodzilo.

                                        Marudko ja chce nowe gotki Nevera i wierze, ze zostanie.

                                        Trzymam kciuki za Megi, bo pewnie dzisiaj Miki
                                        przywita sie z Mamusią po tej stronie...

                                        Fantaisie jak ja bym chciala, zeby mi tam cosik pobimbalo.
                                        Mam wrazenie, ze moj biust jest mniejszy niz przed ciążą.

                                        A... i wielkopolskie spotkanko nam sie szykujesmile

                                        juz nie wiem co wiecej.
                                        Ja dzisiaj calu dzien na kompie, wiec bede sie odzywac.
                                        Poza tym stesknilam sie za Wami.
                                        Nio i melduje, ze do swojego gina poki co nie poszlam,
                                        bo jakos wczoraj weny nie mialam i nei wiem, czy jest sens teraz,
                                        bo po tych tabletkach to wszystko sztucznie jest stymulowane,
                                        a torbiel pewnie sie jeszcze nie wchlonela.
                                        Wysle mu wyniki niech sobie pooglada.
                                        • fantaisie Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 08:58
                                          Tatanko, na pocieszenie mój biust też zmalał i staniczki mam ciut dużawe, ale
                                          ogólnie nadal ma mi co bimbaćtongue_out i Paweł robi sobie ze mnie jaja, że szkoda że
                                          wczoraj ciepło było, bo gdyby było zimno, to miałabym stojące sutki!!!!
                                          skanadal!!!!!
                                      • fantaisie Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 08:55
                                        dzień Doberek!
                                        Trzymam kciuki dzisiaj za nasze wizytujące się po lekarzach panienkismile))
                                        Na pewno będą same radosne wieści!!!!

                                        Bebelku, już w ten weekend mnie wynosismile))))))

                                        Jaaniu, Melba dobrze mówi, ja akurat jestem tego pewna, IgG mówi o starym
                                        zakażeniu, niestety wg. mojego docenta w przypadku cytomegalii nie ma mowy o
                                        uodpornieniusad
                                        Masz blisko podwyższenia IgM więc może będzieć robić badanie jeszcze raz czy
                                        przypadkiem nie jest to jednak nowe....oby nie!!!
                                        A na toxo musisz uważać, nie słuchaj wariatów co Ci nie pozwolą kota dotykaćtongue_out
                                        uważaj na surowe mięcho, owoce i warzywa z ziemii! A co do kota to po prostu nie
                                        grzeb mu w kuwecie i w tym co tam jesttongue_outPP

                                        Spadam, bo muszę przygotować się do kolejnej pogadanki w przedszkolusmile
                                        Buzi na dzisiejszy dzioneksmile))
                                      • erga4 Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 09:00
                                        i ja witam we wtorek.
                                        Fantaisie - numeru Althei na liście nigdy nie było - tak jak Althea pisała
                                        numer dała tylko niektórym - dziewczynom z którymi się spotkała. Jest ostrożna
                                        i dlatego nie podaje ani swoich danych, ani telefonu. więc ja nie nalegam smile)

                                        Pkanetko-niestety nie wiem co ma mi dać ta kąpiel w soli.. szukałam i nic nie
                                        znalazłam. profesorek stwierdził że taka kuracja powinna pobudzić jajniki do
                                        pracy. 12-13 dzień "nasiadówka" w kąieli solnej, 14-przytulanko 16-25 duphaston.

                                        feromonko-więc i ja nic nie mówię tylko kciuki zaciskam. A ten ból piersi to
                                        znam.. od dwóch tygodni mnie męczy.. taki ostry po bokach-dotknąć się nie mogę
                                        i spać na brzuchu nie mogę sad(( mam nadzieję że dzięki małpie mi przejdzie.

                                        jaaniu-niestety nie znam się na wynikach toxo i cytomegalii.

                                        Cytruś - i ja jeszcze raz ściskam!!!

                                        I powiem wam że serce podpowiada mi być blisko przy mężu.... a co za tym idzie
                                        wyjazd razem z nim... czyli tym samym odłożenie staranek i zarabianie na
                                        domek.. Nie wiem czy dobrze robię i nie wiem czy kiedykolwiek się dowiem, ale
                                        wiem że jeśli nie będziemy mieli ani jednego ani drugiego to będę żałowała.
                                        • erga4 Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 09:01
                                          aha - fantaisie-ale mnie ubawiłaś tym wyjściem bez stanika!!! już widzę miny
                                          tych samców smile)))
                                          • fantaisie Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 09:40
                                            Erguś, to już zgłupiałamtongue_out na bank miałam telefon Althei(wysyłałam jej sms) ale
                                            teraz go nie mamsad
                                            A co do decyzji, to zobaczysz wszystko się ułoży!!! a, że chcesz być z mężusiem
                                            to ja Cię znakomicie rozumiem!!! akurat wczoraj rozmawialiśmy z P. czy dobrze
                                            zrobił odrzucając superowską propozycję pracy za granicą, i doszliśmy do
                                            wniosku, że tak, bo nie wyobrażamy sobie rozstania na dwa lata. Nawet gdyby
                                            przylatywał dwa razy w miesiącu!
                                            Buziaki
                                          • nika112 Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 09:40
                                            I ja witam wtorkowo!

                                            Bebelku gratuluję pierwszych ruchów i zycze udanej dzisiejszej wiyty.

                                            Balbinko tobie takze zycze owocej wizyty. I wszystkim poznaniankom miłego
                                            spotkana.

                                            Megi trzymamy kciuki i czekamy na wieści!

                                            Gviazdko ja tez caly czas czuje sie zmeczona, senna i dosłownie nic mi sie nie
                                            chce. To chyba typowe dla koncowki ciązy. Najchetniej bym sobie caly czas
                                            lezala i nic nie robiła.

                                            Miłego dnia wszystkim
                                            • erga4 SMS od Megi!!!!! 23.05.06, 09:43
                                              No i zaczęło się wywoływanie smile proszę trzymajcie kciuki za nas M&M&M
                                              • erga4 Re: SMS od Megi!!!!! 23.05.06, 09:47
                                                fantaisie - to może tobie Althea dała... ja nie miałam.

                                                A co do zwierzątek to na zdjęciu jest żmija zygzakowata - jadowita. Mężus w
                                                domu przeczytał że jednak jest pożyteczna, ale po ugryzieniu to trzeba szybko
                                                surowicę podać a zwierzę raczej pada od ugryzienia (chodzi o psa)I dlatego ją
                                                zatłukli.
                                            • melba7 Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 09:43
                                              Ciekawe, co u Megi...może już się zaczęło?
                                              • tatanka-2002 Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 09:49
                                                No to Meguś trzymamy za Was kciuki!!!
                                                Oj ale jestem podekscytowanasmile
                                                Dziewczyny dawajcie znac, jak tylko coś bedzie wiadomo!!!
                                                • erga4 Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 10:00
                                                  Czyli dziś Miki powinien pojawić sie na świecie!!!!
                                                  • fantaisie Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 10:25
                                                    Jadę grać, jestem kompletnie nieprzygotowana! myślami jestem z Megismile a nie przy
                                                    jakimś Mozarcie...
                                                    Słonka, nie zapomnijcie o mnie, jakby jakieś wieśći..
                                                    Erga, gryzło mnie to i gryzło i już wiem, Althea przysłała mi sms jak byłam w
                                                    szpitalu, a ja sierota nie zapisałamsad(((
                                                • gviazdka3 Dzień dobry! 23.05.06, 10:27
                                                  I ja jestem, dziś nieco później, nie chciało mi się jakoś wstawać,
                                                  zwłaszcza, że słonka za oknem brak! sad

                                                  Ciekawe jak tam Megi?!?! Takie wywoływanie może trochę potrwać... Mam nadzieję,
                                                  że dzielnie wszystko zniesie i już wkrótce weźmie Mikiego na rączki!!! Trzymam
                                                  za nich kciukaski!!!

                                                  Kciuki zaciskam także za wizytę Bebellka i Balbinki u ginów!!! I czekam na
                                                  relację!

                                                  Zuza, Aniulm i Balbinko, bawcie się super podczas pierwszego zlotu poznańskiego!
                                                  I nie zapomnijcie o fotkach!!!

                                                  Tatanko, my również budujemy nasz domek na kleju, więc może chodzi o to, że
                                                  mamy całość podpiwniczoną, nie wiem...

                                                  Erguś, a te sole to jakieś specjalne muszą być czy chodzi o taką tradycyjną
                                                  sól do kąpieli (np.o zapachu sosny)?!?! Pytam, bo z moim mężusiem kąpusiamy
                                                  się przeważnie w solach i zastanawiam się czy to mogło mieć jakiś wpływ na
                                                  moje zafasolkowanie?!

                                                  Feromonko, życzę Ci, by Twe objawy wskazywały, za to o czym marzysz!!!
                                                  Niestety nie pomogę Ci w kwestii wczesnych odczuć ciążowych, bo ja ich po
                                                  prostu nie miałam!!! (test zrobiłam tylko dlatego, że byłam chora i łykałam
                                                  leki zabronione w ciąży...Wielkie było me zdziwienie!!!)

                                                  Fantaisie, przez Twoje "latanie" bez staniczka splułam sobie biurko kawką
                                                  zbożową!!! big_grinDD Jesteś niesamowita!!!

                                                  Niko, skoro i Ty taka padnięta chodzisz to chyba norma w 9 m-cu... Chciałabym
                                                  chyba już urodzić, bo czuję się coraz gorzej i słabiej, buuu! Zobaczymy co
                                                  mi powie doktorek jutro!

                                                  Pkanetko, jesteś na właściwej liście kochana!!! I tylko marzę o tym, być
                                                  już wkrótce przeniosła się do zafasolkowanych, a potem mamuś forumowych!!!
                                                  Jeśli chodzi o Atkę i Pszczółkę, obie są "na urlopie" od forum, ale nie
                                                  wiemy czy się starają czy nie... Atka raczej tak (kolejne IUI)

                                                  Melbuś, myślę, że mężulo da się przekonać, skoro Neverek tak bezkarnie
                                                  może sobie siedzieć i mruczeć na jego ramieniu!!!big_grin

                                                  Jaaniu, koniecznie wybierz się do lekarza "od wątroby", nie ma co bagateli-
                                                  zować wszelkich dziwnych objawów (typu balonowy brzuszek) czy wyników badań!
                                                  Co do CMV, jak dla mnie masz przeciwciała, które chronią Cię, ale tak jak
                                                  napisała Fantaisie, nie do końca! Gin. powinien jedak zlecić powtórzenie
                                                  badania za jakiś czas, wówczas ustali czy chorowałaś na to niedawno czy jako
                                                  dziecko!

                                                  Laski, miłego, bardziej pogodnego niż za oknem moim, dnia Wam życzę!!!
                                                  • erga4 Re: Dzień dobry! 23.05.06, 10:38
                                                    Gviazdko-sól bocheńska.
                                                  • tatanka-2002 Re: Dzień dobry! 23.05.06, 10:38
                                                    Gviazdko dobrze, ze od tej budowlanej roboty sa nasze chłopy,
                                                    bo szczerze powiem, ze ja sie na tym dobrze nie znam.
                                                    Wiem tylko tyle co mi P. gdzies wieczorkiem przekarze,
                                                    albo co sama na necie doczytam.

                                                    Buziaki dla Elizki
                                                  • gviazdka3 Re: Dzień dobry! 23.05.06, 10:44
                                                    Erguś, pewnie głupie mam pytanie, ale sól bocheńska to sól z Bochnii,
                                                    z tej kopalni?! Ja się kąpię w solach z Wieliczki!big_grin Ale widocznie ta
                                                    bocheńska ma jakieś specjalne właściwości!!!

                                                    Tatanko, racja, dobrze, że nie nam przyszło zajmować się sprawami
                                                    budowalnymi, hihi, choć czasem wtrącam swoje dwa słowa jak coś mi
                                                    się "nie widzi"! big_grinDD My będziemy od urządzania wnętrz!!! Masz już
                                                    pomysły na wszystko w środku, typu łazienka(ki), kuchnia, itd...?!
                                                    Ja nie bardzo..., ale mam jeszcze kilka lat na przemyślenia!!!
                                                  • hortika Re: Dzień dobry! 23.05.06, 10:44
                                                    cześć MOje Kochane!!
                                                    Trzymam cały czas kciuki za Megi i Mikołaja!!! Ależ jestem przejęta - i jak tu
                                                    pracować???
                                                    Cytruś -nie miałam okazji wcześniej, więc teraz przekazuję ściski i gratulacje,
                                                    popłakałam się ze szczęścia po smsie od Moni!!! (Monia, dzięki za pamięć!!
                                                    Jesteś jak zwykle wielka)
                                                    Feromonko, ja w tym udanym cyklu miałam tkliwe piersi praktycznie zaraz po ovu,
                                                    żadnych więcej objawów, ale silne przeczucie, że to to!!! Ale w pierwszej ciąży
                                                    (pozamaciczne niestety) tego nie czułam wcale!!
                                                    Wróciłam wczoraj z wywczasów na Śląsku i z komunii chrześniaka- było bardzo
                                                    fajnie, tylko mi smutno, bo musiałam tam mojego kotka zostawić... I teraz mam
                                                    pustki w domu przeokrutne!
                                                    Kiedy się spotykamy?
                                                  • tatanka-2002 Re: Dzień dobry! 23.05.06, 10:52
                                                    Gviazdko!!!
                                                    Ja chodze po necie i ściagam zdjecia fajnych łazienek oraz kuchni!!!
                                                    łazienka bedzie w stylu pokoju kąpielowego, bo ma prawie 20m.
                                                    Kuchania chyba bardziej w stylu rustykalnym niz nowoczesnym,
                                                    ale to sie jeszcze zobaczy. Poki co myśle, czy kupowac meble do kuchni, czy robic zabudowę z cegieł i tylko fronty dokupic. Fajnie to wygląda,
                                                    a ja nie chce mieć wiszacych szafek, wiec musze mocniej pomyslec.
                                                    U mnie problem polega na tym, ze za miesiac bedą juz instalacje robić
                                                    i musze wiedziec gdzie kuchenka, gdzie pralka, zlew, wanna, umywalka,
                                                    i gdzie wszystkie lampki, lampeczki, kontakty.
                                                    Ksernelam sobie na duzy arkusz projekt domku
                                                    i teraz bede wirtualnie po nim chodzic i mebelki ustawiacsmile
                                                    Fajnie tak
                                                    smile
                                                  • gviazdka3 Re: Dzień dobry! 23.05.06, 11:00
                                                    Tatanko, ja póki co przejrzałam mnóstwo czasopism od znajomej nt.wnętrz
                                                    i fotki co ciekawszych rozwiązań sobie wycięłam! Jednak problem mam
                                                    podobny do Ciebie, muszę już wkrótce ustalić gdzie chcę kibelek, gdzie
                                                    pralkę, zmywarkę itd, gdyż część rurek już teraz będzie montowana...
                                                    Kuchnia marzy mi się ciemno drewniana w stylu tradycyjno-rustykalnym,
                                                    ale konkretnych rozwiązań w główce jeszcze nie mam! Może coś sobie
                                                    podpatrzę u Ciebie jak już się będziesz wprowadzać! big_grin

                                                    Erguś, już doczytałam i wychodzi na to, że sól bocheńska i ta z Wieliczki
                                                    mają podobny skład, więc i działanie pewnie też!
                                                  • erga4 Re: Dzień dobry! 23.05.06, 11:04
                                                    tak - gviazdko-to sól z Bochni - chociaz na opakowaniu pisze kopalnia Łapczyca.
                                                    Sól się kupuje w aptece. I jest to sól zdrowotna- na bóle reumatyczne, stany
                                                    zapalne itp. ale o zastosowaniu w ginekologii nic nie znalazłam.
                                                  • gviazdka3 Erguś 23.05.06, 11:15
                                                    A pytałaś gina czy to musi być sól zakupiona w aptece???
                                                    Znalazłam taką na stronie kopalni w Bochnii, ma działanie, o którym
                                                    pisałaś (bóle reumatyczne...), ale jest chyba dostępna poza aptekami:

                                                    www.bochneris.pl/produkty/sol_kapielowa_bochneris/sol_kapielowa_jodowo-bromowa_bochneris.htm
                                                  • ant25 Re: Erguś 23.05.06, 12:07
                                                    Megi, trzymam kciukasy bardzo mocno, oby trwało jak najkrócejsmile

                                                    Cytrusia oficjalne GRATULACJE!!!!!!!

                                                    Bebelku, powodzenia na wizycie

                                                    Marudka czekam na te Twoje wyniki ale ja mylse ze Ty normalnie mozesz cały czas
                                                    w ciązy chodzic smile)))I slicznie wygladasz i dobrze się czujesz...smile

                                                    Dziecwzynki do tych co pytały co to za dietka, to przyszło mi jedno do
                                                    głowy, "dietka wrzodówka"smile)))))Generlanie jak pisałam jesc moge tylko kilka
                                                    rzeczy, zupki klieiste i gotowane warzywka i miętęsmile))

                                                    I tak wogóle to dzien dobrysmile
                                                  • erga4 Re: Erguś 23.05.06, 12:33
                                                    a co tu dziś tak pusto i cicho???
                                                    Kobiety śpią czy co???
                                                    halooooooo!!!!!
                                                  • tatanka-2002 Re: Erguś 23.05.06, 12:39
                                                    A ja krażę po necie zamiast poprawki na prace nanosic tongue_out
                                                    jestem i cały dzien o Megi myślę.
                                                    Prześlę jej telepatycznie troche swojej siły, zeby dziewczynie ulżyć big_grin
                                                  • gviazdka3 Re: Erguś 23.05.06, 12:43
                                                    I ja jestem, ale przygotowuję sobie lekcje, dziś robię ostatnie!!!
                                                    (nie chciałabym zacząć rodzić przy moich uczniach, hihi)
                                                  • ma_ruda2 Re: Erguś 23.05.06, 12:40
                                                    ja jestem, nie krzycz Ergus, nie krzycz... smile
                                                    Megi kciui caly czas trzymam smile
                                                    wlasnie oddzwonil do mnie moj gin, bo probowalam go dwa razy dzis zlapac, nie
                                                    ma go caly tydzien w w-wie sad jak mi sie nasila objawy to ma leciec na IP na
                                                    inflancka, to mi pomogl ...sad( eh.
                                                  • ant25 Marudka 23.05.06, 12:59
                                                    a czy oprócz wczorajszych miałaś jeszcze póżniej ?
                                                  • abie76 hej 23.05.06, 13:05
                                                    chcialam sie tylko krotko przywitac.
                                                    Cisnienia dzis u nas niet. Poszlo razem ze sloncem gdzies w pierony. Padam na
                                                    pysk. Teraz natomiast spadam analizowac niezwykle ciekawa lekture potrzebna do
                                                    egzaminu na wielkiego tlumacza: dzien w ktorym zostalem mistrzem swiata.
                                                    Sluchajcie opowiadanie o 11 letnim synu pastora co sie jakal. Z nudow umrzec mozna.
                                                    Gdyby jakies niesamowite rzeczy dzialy sie u Megi, moze mi ktoras puscic SMS?
                                                    OK, lece, musze sobie jeszcze cos na twarzy namalowac, bo sam krem sopot nie
                                                    zalatwia sprawy, naturalnej opalenizny brak.

                                                    papa
                                                  • hortika Re: Marudka 23.05.06, 13:07
                                                    ja też jestem. Właśnie Marudko-czy problem się powtórzył, czy tylko tak dla
                                                    świętego spokoju gina ścigałaś? IP na Inflanckiej nikomu nie życzę brrrr.
                                                    Żadnych wieści od Megi, ile to może trwać??
                                                  • ant25 Re: Marudka 23.05.06, 13:09
                                                    Oj ja bronie Inflanckiej jak lwica, ale ja moze wogóle trafiłam na dobry
                                                    dzień...smile
                                                  • ma_ruda2 Re: Marudka 23.05.06, 13:11
                                                    wiecie dziewczynki, wieczorem miala znowu jakies strzepki brazowe i dzis od
                                                    rana z przerwami (akurat chwile temu nic) tez. Hortika nie dobijaj mnie ta
                                                    inflancka, mam zamaiar tam rodzic a na forum wiecej zlych niz dobrych opini sad((
                                                  • gviazdka3 Marudka 23.05.06, 13:15
                                                    Kochana, wiesz, mimo wszystko, pojechałabym na jakąkolwiek IP
                                                    na Twoim miejscu! Lepiej sprawdzić czy wszystko jest OK...
                                                  • gviazdka3 Re: Marudka 23.05.06, 13:14
                                                    Abie, miłej lekturki nudziarstw!!! wink))

                                                    Jeśli chodzi o poród wywołany to bardzo różnie to bywa... Czasem organizm
                                                    ani drgnie na oksytocynę, albo zaczyna reagować z opóźnieniem! Moja kol.
                                                    (urodziła w marcu) dostała kroplówkę ok.południa i nawet nie drgnęła,
                                                    żadnych skurczów, więc przenieśli ją z porodówki na patologię, chwilkę
                                                    leżałyśmy razem, ale nocą- 12 godz. po podaniu oksytocyny coś się zaczęło
                                                    i o 5:20 rano następnego dnia urodziła córeczkę! big_grin

                                                    Marudko, pisz na tu zaraz co i jak z tym plamieniem!!! Mam nadzieję, że się
                                                    nie powtórzyło!
                                                  • hortika Re: Marudka 23.05.06, 13:45
                                                    Marudka, ja Cię nie straszę szpitalem na Inflanckiej jako takim- sama tam
                                                    leżałam i mam bardzo dobrą opinię o nim, słowo!!! Ale IP i to czego tam
                                                    doświadczyłam to zupełnie inna bajka. Zresztą pewnie miałam po prostu pecha
                                                    trafić na tego jednego najgorszego lekarza. Reszta jest ok! I nie lekceważ tych
                                                    plamnień, tylko sprawdź to-proszę Cię!!!
                                                  • ma_ruda2 Dziewczynki!!! 23.05.06, 13:50
                                                    Posluchalam was, waszych posotow i telefonu Antusia i wyzebralam wizyte w lux
                                                    medzie dzis o 18.20. zdam relacje po powrocie! blagam trzymajcie kciuki ...
                                                    jeszcze raz dzieki! smile
                                                    Horticzko czyli sam szpital OK?? tylko IP do doopy? to dobrze smile
                                                  • tatanka-2002 Re: Dziewczynki!!! 23.05.06, 14:03
                                                    Marudko oczywiście trzymamy kciuki!!!
                                                    Nie denerwuj sie tylko, bo dla Marudziątka to bardzo niedobrze!!!
                                                    Ściskam mocno!!!
                                                  • gviazdka3 Re: Dziewczynki!!! 23.05.06, 14:03
                                                    Bardzo dobrze zrobiłaś Marudko! Trzymam kciuki za tą wizytę i będę
                                                    czekać na dobe wieści po niej! Ściskam!!!
                                                  • gviazdka3 Tatanko 23.05.06, 14:07
                                                    Mam prośbę, gdybyś natrafiła na naprawdę ciekawe stronki ze zdjęciami
                                                    kuchni, łazienek i w ogóle wnętrz i nie sprawiłoby Ci to kłopotu,
                                                    podrzuć mi adresy mailem, będę bardzo wdzięczna! big_grin
                                                  • tatanka-2002 Gviazdko!!! 23.05.06, 14:20
                                                    Jak tylko wezme sie za to, to przesle Ci linki na mailasmile
                                                    mam troszke posciaganych zdjec, tyle, ze nie pamietam z jakich stron.
                                                    Musze troszke pogrzebacsmile
                                                    Buźka
                                                  • gviazdka3 Re: Gviazdko!!! 23.05.06, 14:33
                                                    Spoko, mnie się nie spieszy! big_grin I nie szukaj niczego specjalnie dla
                                                    mnie, po prostu jak na coś fajnego wpadniesz, skopiuj adresik! big_grin

                                                    PS - znowu ciągle mnie wylogowywuje, buuu! I na dodatek przed chwilką
                                                    wyłączyli nam prąd, dobrze, że już jest, bo mam słuchanki na korkach!
                                                  • cytrusowa Re: Gviazdko!!! 23.05.06, 14:47
                                                    eee, to ja sie tez pisze na te foty, bo wciaz szukam inspiracji dla naszego
                                                    gdańskiego mieszkanie, ktore stoi gole jak swiety Turecki
                                                  • hortika Marudko 23.05.06, 15:09
                                                    bardzo dobrze, że się udało wkręcić na tą wizytę, na pewno wszystko będzie w
                                                    porządku, ale po co się martwić i zastanawiać jaka przyczyna tych niteczek. Mam
                                                    nadzieję, że wizyta jest z usg??? I jeszcze raz potwierdzam, że wg mojej opinii
                                                    Inflancka całkiem ok!!! Właściwie "dzięki" temu pobytowi nie boję się juz wcale
                                                    szpitala, a wcześniej to taką panikę siałam, że szok!!!
                                                  • ma_ruda2 Hortiko 23.05.06, 15:30
                                                    w lux medzie mimo luksusow nie ma usg w gabinecie ginekologicznym (przynajmniej
                                                    na chmielnej i jagielonskiej) jest osobny gabinet i osobne zapisy. ja planowane
                                                    usg mam 29.05 i pewnie dzis mi nie zrobia. dlatego chcialam isc do mojego pryw
                                                    gina, jakie ma usg takie ma ale by popodgladal Marudziatko... a tak ...
                                                    Dobrze ze ta inflancka Ok, bo mowie wam wiekszosc komentarzy straszna smile
                                                  • hortika Re: Hortiko 23.05.06, 16:02
                                                    większość ludzi to malkontencismile wiadomo szpital nie hotel, ale ludzie
                                                    serdeczni, a to najważniejsze!
                                                    szkoda, że ta wizyta bez usg i myślę, że lekarz Cię na nie wyśle, przynajmniej
                                                    u nas tak było.
                                                  • ant25 Re: Hortiko 23.05.06, 16:08
                                                    Oj tak też myśle ze lekarz wyśle Cie na USG, a ja mam akurat z Infalnciej same
                                                    dobre wspomnienia, od samej izby przyjęc po pielegniarkę laktacyjną, wszysy
                                                    byli bardzo serdeczni a nie miałam nikogo "swojego" czy "umówionego, ale chyba
                                                    po prostu miałam szczeście bo tez czasami słyszałam mało pochlebne opinie, ale
                                                    drugi raz tez bym tam poszła
                                                  • bebell Re: Hortiko 23.05.06, 16:15
                                                    Yo!

                                                    wizyta oczywiście udanasmile) no, i krótkasmile) jak to u docenta- ja nie wiem jak one
                                                    te patologie prowadzi??? jak on w ogole nie bada??? wyniki nadal świetne,
                                                    przytyłam O,5kg od ostatniej wizyty, a w sumie 2,5kg...

                                                    Ma_rudko- dobrze, że się zapisałaśsmile) i tak swoją drogą co Ty z tą Inflancką???
                                                    rzeczywiście najlepszych opini ten szpital nie ma, ale co najwazniejsze prawie w
                                                    ogóle nie maja sprzetu dla noworodków, którym się cos dziejesad( mają dwa
                                                    inkubatory przedpotopowe i nie działające zbyt dobrze... co do czynnika
                                                    ludzkiego się nie wypowiadam, bom na własnej skórze nie doswiadczyła... USG juz
                                                    nie długosmile)

                                                    Tatanko- matko, pokój kapielowy!!! to moje marzeniesmile) nic, to łazienka 6,5m2
                                                    też dobrasmile) i też niedawno byłam na etapie wybierania... dośc dołujace zajęcie
                                                    momentamismile) ale teraz dumna jestem ze swoich decyzji... niestety na kuchnię
                                                    musimy poczekacsad( tymczasowo brakuje wpływów na koncie... Moi teściowie w swoim
                                                    domu mają właśnie cegiełki i fronty drewniane- cudnie to wyglada i do domu
                                                    baaardzo pasuje!!! Byłaś na stronie firmy Scavolini??? polecam, można znaleźc
                                                    fajne inspiracjesmile)

                                                    k.

                                                    ps. ciekawe co u Megi???
                                                  • gviazdka3 Wyszło słonko!!! :D 23.05.06, 16:31
                                                    I nastrój od razu dużo mam lepszy!!!

                                                    Bebellku, wieści cudne, cieszy mnie, że wszystko u Was w porządeczku!!!

                                                    A newsów od Megi nadal niet??? Ciekawe co u niej?! Wysłałabym jej esa,
                                                    ale myślę, że nie ma co jej na porodówce gnębić komórką...

                                                    Spadam na lekcyjki!
                                                    A wieczorem planuję romantyczną kolacyjkę z mężem - dziś obchodzimy rocznicę-
                                                    7 latek udanego związku! big_grinDD Nie wiem więc czy uda mi się jeszcze z Wami
                                                    popisać, ale zajrzę, bo może Megi da znać co u nich! Papa!!!
                                                  • matala6 Beznadziejnie .... 23.05.06, 16:32
                                                    mi ...
                                                    Wczoraj sie rozszlochalam
                                                    jak plamienia zobaczylam
                                                    i strasznie mi smutno.

                                                    Od rana malpa szlaleje
                                                    i niestety Nospe musialam wziac.

                                                    Wkolo ladne dzieciaczki i ich mamusie
                                                    a mi sie chce wyc...

                                                    ----------
                                                    Sygnaturke wcielo
                                                  • gviazdka3 :-(((((( 23.05.06, 16:38
                                                    Ściskam Matalko....
                                                  • matala6 Re: :-(((((( 23.05.06, 16:42
                                                    Dzieki Gviazdeczko
                                                    i milego Swietowania wieczorkiem wink)

                                                    Czytam sobie co tam u Was

                                                    Za wizyte Balbinki - mocno kciuki trzymam
                                                    i udanego spotkanka dzisiaj zycze.
                                                    I na wiesci od Megi tez czekam...

                                                    A mnie dzis cd pisania pracy czeka
                                                    Zajme sie czyms to nie bede myslala czarno.
                                                  • cytrusowa matalko - buzi 23.05.06, 16:47

                                                  • matala6 Re: matalko - buzi 23.05.06, 16:57
                                                    Dzieki Cytrusia
                                                    Nie jest lekko - kolejny cykl i nadzieja

                                                    A co czuje Twa Druga Polowa
                                                    na Dobre Wiesci (bo chyba niedoczytalam)

                                                    A jesli o dlugie rozlaki chodzi
                                                    to nie da sie tak zyc - niby razem a daleko od siebie.
                                                  • cytrusowa Re: matalko - buzi 23.05.06, 17:06
                                                    moja druga polowa sie cieszy.

                                                    ale oboje podchodzimy z duzą rezerwą, dopiero po okolo 12-15 tygodniach
                                                    zaczniemy sie pewnie bardziej cieszyc.
                                                  • erga4 Mikołaj jest z nami!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !! 23.05.06, 17:09
                                                    Akuyrat miałam pisać że nie ma niusów jak dostałam smska!!!!!


                                                    Mikołaj przyszedł na świat dziś drogami natury o 15.15. Mama i mały czują się
                                                    dobrze. Pozdrowienia.
                                                  • tatanka-2002 Re: Mikołaj jest z nami!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.05.06, 17:13
                                                    Hura!!! Jaka radość i szczescie, ze wszystko jest dobrze...
                                                    I że bez cc sie obeszło...dzielna dziewczyna z tej Megi!!!!
                                                    Az łezki lecą....
                                                  • tatanka-2002 Re: Mikołaj jest z nami!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.05.06, 17:15
                                                    I Fantaisie też juz wie i bardzo sie cieszy!!!
                                                    i chyba sie dziewcze z tej radości zaraz poplacze!!!
                                                  • matala6 Re: Mikołaj jest z nami!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.05.06, 17:14
                                                    Usciski dla Mikiego Nowego Ludka i Jego Dzielnej Mamusi wink))))
                                                    Wreszcie jakies dobre wiesci dzisiaj.
                                                  • matala6 Re: matalko - buzi 23.05.06, 17:11
                                                    Musi byc dobrze
                                                    i goraco trzymam kciuki.


                                                    I tak do wiadomosci wszystkich:
                                                    3 czerwca jest Dniem Pociana na Akademii Rolniczej
                                                    wink
                                                  • tatanka-2002 Re: matalko - buzi 23.05.06, 17:17
                                                    Matalko i ja buziaki posylam i do serducha przytulam mocno!!!
    • erga4 Więc dziś możemy wypić zdrowie Mikołaja!! 23.05.06, 17:14
      I od razu proponuję wątek na jego cześć - bo zbliżamy się do 500-tki.
      • tatanka-2002 Re: Więc dziś możemy wypić zdrowie Mikołaja!! 23.05.06, 17:16
        Erguś święte słowa!!!
        Kombinuj cosik z tym wątkiem, bo ja weny do takich rzeczy nie posiadam big_grin
      • matala6 Re: Więc dziś możemy wypić zdrowie Mikołaja!! 23.05.06, 17:16
        Jestem za ....
        watkiem i wypiciem zdrowka.
        A ostatnio sobie soczki tylko pilam.
        • tatanka-2002 Wznosze toast!!!! 23.05.06, 17:18
          W alkoholizm na tym forum popadne, ale ide juz po winko,
          które sobie z francji ostatnio przywiozlam, bo okazja jest niebanalna
          smile


          Miki i Megi Wasze zdrowie!!!
          • erga4 Re: Wznosze toast!!!! 23.05.06, 17:23
            No to ja dołączam z likierem czekoladowym!!!!
            • erga4 Re: Wznosze toast!!!! 23.05.06, 17:23
              ja puściłam smska do balbinki
              A nawet nie wiem od kogo doatałam smsa bo tego numeru nie znam - może to mężuś
              megi...
              • erga4 Re: Wznosze toast!!!! 23.05.06, 17:27
                wysłałam smska do Marudki i Bebell
    • erga4 Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 17:25
      I do melby też puściłam - kurcze szukam która jeszcze chciała info...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka