erga4 18.05.06, 21:22 No to niech będzie że ja )) skro na mnie czekałyście tyle czasu a ja nie wiedząc o tym sączyłam pifko. już nadrabiam i zakładam nowy wątek - meldować się po kolei!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ma_ruda2 Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 21:24 bede pierwsza??? wow!! no to sie melduje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 21:34 A ja druga.... Ergus, no to trzymam kciuki, by sprawa sie szybko wyjasniła...alez te @@2 wredne są (( cosik wam napisałam jeszcze na starym... Marudko, widzisz, ja i ciebie w marudzeniu prześcigam... Mam nadzieje ,że nasza ant wykuruje sie solidnie i szybko do nas wróci... Anialm...kiedy wizytka?? Jak sie czujesz??? A na spotkaniu M. bardzo wskazany, poniewaz mój ślubny juz sie martwi , co on tam z nami gadułkami będzie robił... Pkanetko, zgłos się !!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 21:25 stokrotko-tak bardzo się cieszę że wszystko OK - choć przyznam że liczyłam na dwa serduszka u ciebie ) Gviazdeczko-tak jak napisałam Balbince - u mnie już po 50 dc - nawet nie liczę. Jeszcze chyba 2 dni duphastonu i czekam na małpę - kąpiele mam robić w 12 i 13 dniu cyklu a 14-tego przytul;anko. Więc czekam cierpliwie. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 21:33 Balbinko-doskonale cię rozumiem - tez się czasem zastanawiam po co wydaję tyle kasy na leczenie.. boję się że nigdy się nie uda i tak sobie myślę że może lepiej byłoby odkładać na in vitro...albo pojechać na super wakacje.. czy odkładać na budowę.. A póki co staram się cieszyć tym co mam i korzystać z tego ile wlezie. dlatego myślę o szansie wyjazdu do Anglii żeby zarobić chociaż troszkę na wymarzony dom. Fakt-czasem łapię dołek, ale na szczęście szybko przechodzi. Nie mamy na to żadnego wpływu!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 21:36 Erguś, ja tez czasami...bo, normalnie nie da sie tak ciągle byc dzielna, twarda babą((( fantaise, ty zyjesz????? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 21:37 Melduję się i ja - czyściutka i pachnąca! Erguś, qrka, to u Ciebie nawet 1 dc jeszcze nie było!!! Jeja, a ja myślałam, że czas kąpieli nadchodzi! Niech ta ostatnia @ szybko przyjdzie, bo musisz zacząć działaś w wiadomej sprawie! Jaania padła... A może tylko tak powiedziała, a tak na serio to teraz kibicuje "Ich troje" hihi!!! Żartuję oczywiście!!! Jaaniu, odpocznij po ciężkim dniu! Balbinko, całkiem niedawno pisałaś, że masz wrażenie, iż coś zostało przeoczone u Was, wiesz ja też sobie tak pomyślałam, tylko sama nie wiem co!!! A z tym Egiptem to super pomysł!!! Pewnie już Wam o tym wspominałam, ale powtórzę rodzinną sytuację! Mój dużo starszy ode mnie kuzyn i jego żona długo nie mogli zaskoczyć (kilka latek) choć oboje zdrowi byli, aż wreszcie jeden lekarz przykazał im wyjazd na wczasy do bardzo ciepłego kraju... I nie trudno się domyślić, że owszem, pojechali i wrócili w trójkę!!! Dziś mają troje dzieci!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 21:47 Gwiazdeczko, noz męcze tego mojego gina i męczę...on twierdzi,że owszem moga mi jeszcze zrobic jakies badania, ale to jest tylko wyciąganie mojej kasy, poniewaz wszystkie wyniki mam bardzo dobre...a immunologie podobno ostatnio wzieto pod lupe i nic to nie daje..poza pustym kontem pacjentki... Myślałam jeszcze o chlamydii..., Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 21:50 Słonka, wróciłam! i melduję się, idę się przebrać i coś zjeść...niedługo do Was wrócę Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 21:51 Lece zakpoac sie w sprawdzianikach, bo big dół sie zbliża... Jak sie uspokoję, to wrócę, bo klawiaturka juz mokra... pa, pa, pa..... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 21:50 Gviazdko-też chciałabym mieć @ za sobą - ale nie dlatego że mam nadzieję tylko po prostu denerwuje mnie gdy długo jej nie ma. Ja już i tak spisałam na straty te najbliższe cykle-po prostu znam swój organizm.. w środę tydzień temu był 45 dc czyli dziś jest 53, tak? i chyba 8 dzień duphastonu - więc za kilka ni powinien być 1 dc. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 21:58 Erguś, skoro chcesz, by @ nadeszła, życzę Ci, by tak się stało!!! Balbinko, mam nadzieję, że to nie przez ten mój post teraz się smucisz... Fantaisie, no ładnie, Ty wracasz, a ja już zbieram się do łóżeczka, chyba dziś sobie nie pogadamy! I tak mi się przypomniało, czy Ty przypadkiem nie miałaś przyjechać na Śląsk w czerwcu?! Kochane, idę się już położyć ze swą córcią, bo obie już zmęczone jesteśmy! Dobrej nocki wszystkim!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 22:15 ja tez udaje sie do wyrka z biografia chmielewskiej (odswiezam stare tomy bo juz nowy jest ). Balbineczko mysle ze mozna egipt ciut taniej znalesc, przeciez nie musisz miec 5 * hotelu i full wypasu, nie?? a jesli nadal za drogo to proponuje moja ukochana chorwacje!! i nie placz kochana, przypomne co mi jak mialam dolka mowilyscie: twoje dzieciatko siedzi na chmurce i czeka na swoj czas i nie powinno widziec jak mamusia sie smuci ... dobranoc laski, kolorowych snow Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 22:30 I ja się melduje... Ponoć ktoś tu po poludniu pisal, ze cos pusto... Ja i tak mialam duzo do nadrobienia. Balbinko mocne buziaczki na otarcie łez... Stokrotko ciesze sie z Wam i tez mi lezka poplynela jak Balbince... Marudko - tylko pozazdroscic takiej ciązy. Tycjo, Ty chyba żartujesz caly czas z tymi 15 kg.... Fantaisie przystpouj troszke, bo z tego wszystkiego nie zdażysz sie spokować przed wylotem... Gviazdko - słodkich snów dla Ciebie i Elizki!!! Lalisiu kamień z serca. Oby rady lekarza byy trafne. Erguś - skoro tak chcesz, to niech @ przychodzi jak najszybciej!!!! Ciekawe jak tam Ant??? Melbuś!!! Działajcie, a my trzymamy kciuki!!!! Bebell i kto wygrał konkurs na opiekunke dla Tosiczki??? Jutko nie zdażylam sprawdzic jeszcze poczty. Mam nadzieje, ze cos znajde!!! I już nie pamietam... DZIĘKUJĘ ZA ŻYCZENIA!!! Ide pod prysznic bo wócilam skonana. Balbinko ja czuje sie lepiej nie tylko fizycznie. Tabletki anty pozwalają mi wrócic do równowagi psychicznej sprzed ciąży. Te gumki, których musielismu używać (sorry za szczerość), jakos zle wplywaly na moja psychike i przypominaly mi o tym co sie stalo. Teraz jest jakoś normalniej i czasem udaje mi sie zapomniec... Buziaki dla Ciebie i przykro, ze tak ciągnie Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 22:55 Gwiazdeczko, to nie twój poscik....spij spokojnie)) Takie mnie czasem doły łapią, jak kazda(( Marudko, tez myslałam o chorwacji, nawet mam dostac namiary na sprawdzone miejsce....ponoć niedrogie..tylko my nadal jestesmy zakopani w debetach(( a pewnych inwestycji nie mozemy w tym roku ominac, a róznie to bywa ze zdrówkiem, jakas rezerwe limitowa trza zachować...(( I taki ci juz mój zakichany los(( Lewy jajnior nawala non stopa... Fantaise, kiedy wyjazd??? Jutko.. a u ciebie ktory dc???? Matala co u ciebie??? Horticzko, zrób sobie wolne na kilka dni))Jak nowy szefuncio??? kocurek..pewnie szaleje z przygotowaniami... anialm, a na jakiej ulicy ten Grycan??? wiesz, musze obadac trasę...Zdradźcie z zuza w jakich rewirach mieszkacie... Zuza, doszedł??? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 23:18 Balbinko, a co do wyjazdu to może faktycznie to dobry pomysł ale rozumiem, kaska zawsze poleci na coś takiego! Mój wyjazd za tydzień w niedzielę! nic jeszcze nie mam przygotowanego, ale jak siebie znam zrobię to w ostatniej chwili. Teraz mam na głowie koncert, konkurs-wyciąga ze mnie co się tylko da, ale jak już się podpieram to myślę o tej rajskiej wyspie i dalej się mobilizuję! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 23:14 No wreszcie jestem! Poczytałam, niewiele zapamiętałam Jutka duże dzięki za piękne zdjęcia! po pierwsze piękna z Ciebie kobieta, a po drugie podróż fascynująca. Pierwszy raz tak od prywatnej strony obejrzałam sobie Indie i nie ukrywam, że jestem pod wielkim wrażeniem podziwiam za odwagę, ponieważ ja to jestem cykor i tak na własną rękę to bym się bała. Pewnie ja bym poszła na wersję koleżanki z luksusowego autobusu ale kto wie, może gdybym się tak poważnie tym zaineresowała...ja poproszę o jeszcze więcej zdjęć!!!!! Gviazdeczko, dzisiaj musiał być dzień na ból główki, praktycznie każde dziecko mi jęczało. Niestety sobie nie pogadałyśmy, ale może jutro Tycja, bardzo się cieszę że mężuś powrócił Megi, ja nadal się pytam co Ty jeszcze robisz na forum???? A co do rozmowy z instruktorką Kochanie, ja dzisiaj miałam podobną akcję, zadzwoniła pani od której kupuję kosmetyki, cała szczęśliwa bo dopadła dla mnie jakiś szał krem na rozstępy dla kobiet w ciąży! bardzo tani! no cóż.... Melbuś, dwa jajka trzeba koniecznie wykorzystać!!! trzymam kciuki. Cytruś, jak się czujesz? lepiej? Tatanko, witak w klubie skonanych a jak tam praca? coś załatwiłaś z promotorem? Erga, niech przyłazi jak najszybciej! a wątek tematyczny więc się mocz dziewczyno! Lalisiu, cieszę się że jesteś zadowolona z wizyty i liczę, że te wszystkie zmiany przyniosą same dobre rzeczy! Marudko, ciesz się łobuzie że tak dobrze się czujesz! a jak spodenki, pewnie coraz mniejsze się robią Stokrotko, cudownie, niech kruszynka nadal wspaniale się rozwija! Balbinko, ściskam Cię bardzo mocno. Czasami niestety dopada każdą z nas mega dół, to normalne! I wiesz, akurat wczoraj rozmawiałam z przyjaciółką na ten temat, czy warto wydawać tyle kasy, i ona jednak doszła do wniosku, że odpuszcza inseminację i bierze się za in vitro. Oczywiście wszystkie wyniki są dobre i powinno im się udać naturalnie, tylko że d...a Srece mi się kroi jak o Tobie myślę ale nadal uważam, że każda z nas ma coś zapisane i nie przeskoczymy przeznaczenia. Z jakiegoś powodu Twoja dziecina jeszcze nie chce do Ciebie przyjść, ale wierzę że taka chwila nadejdzie, że będziesz mamusią! Nie płacz Kochana! myśl pozytywnie bo to ściąga same dobre rzeczy! nawet jeśli jest Ci bardzo źle... Ale się rozpisałam, ciekawe czy mnie nie strzelisz w ucho za to.... U mnie nic nowego, pracuję i pracuję, dzisiaj miałam okropny dzień, bo coś mnie podtruło, nie mam pojęcia co, ale brzuch dał mi nieźle popalić, w szkole myślałam, że zejdę... na szczęście teraz jest już dobrze! zjadłam już suchą bułeczkę. @ musi przyjść, gdyż wiatropylność chyba nie wchodzi w grę)) diabeł wie kiedy to tylko będzie, ale jak znam swoje szczęście to pewnie na wyjazd teraz mam 28dc, a miałam tak ok.35 dniowe. To chyba wszystko co u mnie. Całuję wszystkie dziewczynki, których nie wymieniłam)) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 23:44 Monisiu dzisiaj nie jest dobrze z moją glową, bo za duzo mysle, ale obiecuje jutro napisac... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pocian w kąpieli solankowej 18.05.06, 23:48 No i nie ma szans, Miki bedzie przeterminowany Doczytałam ale nie mam juz siły pisać. Dobranoc piękne kobiety (dzień bez pochlebstw jest dniem straconym;D) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 08:00 ooo jestem dziś pierwsza )) No to przywitam się z wami i lecę robić kafkę. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 08:01 Znowu to ja pierwsza... Wiec witam(!!!) i na samym początku życze milego dnia. Megi, no to przeterminowanego sylanka nosisz... Oj Miki kto to widzial tak sie upierac Ja juz od 7 na nózkach, jakos spac nie moglam, wiec jak juz wstalam to P. mnie do porzliczen zagonil... i tak sobie siedze Zaplanowalam sobie dzisiaj wypad do fryzjera, tak na poprawe humoru, tylko nie wiem czy znajde czas... Oj zmykam, bo inaczej nie wyrobie sie Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 08:08 Erguś wyprzedzilas mnie na mecie o stetne sekundy!! Dobra jestes Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 08:09 Setne sekundy mialo byc Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 08:06 Czesc dzieczynki witam się porannie - wczoraj nie dałam rady pogadac bo oklapłam strasznie - poszłam spac ( a nie tak jak Gviazdko podejrzewałaś - oglądać Ich Troje - zresztą nawet gdybym chciała to nie mam telewizora )) Dzis też jakoś nie pogadam bo przez cały dzień mam jakieś spotkania, konferencje i normalnie nie mam jak. A ja widzę, ze wczoraj był dzień dół - na maksa. Balbinko i wszystkie jeszcze nie zafasolkowane - nie smutkujcie się, przyjdą dla Was lepsze dni - ja w to wierzę!!!!!!! Musimy wierzyć!!!! Ja miałam doła przedwczoraj - ale powodem była praca...ech szkoda gadać Ktoś pytał jakie badania robiłam - toxo, cytomegalię, TSH, OB, morfologia i bilirubina (kiedys miałam problemy z podwyższoną bilirubiną - miałam jej więcej nz normalny człowiek i lekarze nie wiedzieli dlaczego - chce teraz to sprawdzić) Wyniki odbiorę w poniedziałek bo wtedy będą już wszystkie Ściskam Was wszystkie mocno i do wieczora ( jeśli mąz dopuści mnie do komputera bo ostatnio grozi rozwodem z powodu mojego uzależnienia PP) Jaania Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 08:11 Jaaniu, Ty sie tak temu mężowi nie dawaj!!! trzmam kciuki za wyniki i mam pytanie odnosnie... gdzie robilas i ile placilas??? Domniemam, ze we Wrocku, ale wole spytac. Milego dnia i też sie nie doluj Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 08:13 Wstałam raniusieńko, ubrałam sie cieplusieńko zjadłam śniadanieńko i powędrowałam do szkółki i co? lekcji zero miała być jedna, ale przyszła az jedna osoba, to sobie odpuściłyśmy. No i dlatego juz jestem zwarta i gotowa. Chyba idę dziś po łóżeczko. Mam pytanie, czy kojarzycie wózek Deltim Voyager? Co o nim sądzicie? Ale fajowo, ze juz nie jestem sama Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 08:19 Balbinusiu, Ergusiu)))) kąpcie się w soli, jedzcie do ciepłych krajów, zaszalejcie. Troche moze jak sie wyluzują wasze mądre główki to.... coś sie odblokuje. Przeciez bedzie dobrze!!!! Tak bardzo bym chciała umieć czarowac. Nie wiem czy choć trochę was pocieszyłam, ale w głębi serca bardzo gorąco pragnę by wam się udało. i uda się!!!!! juz niedługo! słyszłam te zo jeszcze innych metodach na pozbycie sie tej blokady. ale to wiąze się z podjęciem bardzo ważnej decyzji. I naprawde trzeba tego chcieć. Adopcja... wtedy najczęsciej tez szybko okazuje się ze mama jednego adopcyjnego dziecka spodziewa sie własnego... Ale wiadomo ze to baaaardzo trudna i poważna decyzja . Boze mam nadzieję, ze nie powiedziałam czegoś głupiego. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 08:27 Tatanko- na priva napisałam Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 08:32 Tysia - wiem. Już rozmawiałam o tym z mężulkiem - nie ma szans żeby się zgodził - może za kilka lat zmieni zdanie... A póki co troszkę zaczyna się przekonywać do in vitro. Ale obiecałam sobie i jemu że nie będziemy na ten temat rozmawiać bo jeszcze mamy na to czas. daję sobie (nam) trzy lata-a nawet 3,5 - bo obiecałam mężusiowi że przed trzydziestką będziemy tylko próbować w naturalny sposób. Tatanko-no no - uprzedziłam cię troszkę )) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 08:35 wstałam.Powiedzmy,że wióry poleciałyi jeszcze polecą... Dziewczyny, uprzedzam,że jutro i w niedzielę mnie nie będzie, wybywamy na weekendna zlot KMW;PPP Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 08:39 Melbuś - nazywaj to jak chcesz - może być zlot ))))) Ja tam swoje wiem - oszczedzaj tylko lubego co by resztek sił nie stracił ))) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 08:48 witam wtorkowo! mam nadzieje ze nastroje lepsze?? nie umiem znalesc zadnych madrych slow zeby was pocieszyc, ale upieram sie na wyjazd zagranice na urlop, naprawde mozna znalesc cos tanszego! a nawet bardziej sie zapozyczyc!! urlop w pieknym miejscu nalezy sie kazdemu! a juz naszej Balbince NAJBARDZIEJ!!! Melbus mowisz wiory byly i beda?? to bardzo dobrze!! trzymam kciuki za dwie piekne blizniaczki Megi!!!!! a ty nadal 2 w 1?? Miki sie na ta strone nie wybiera?? Ja zwariuje z tym chlopakiem!!! )) dzis to ktg?? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 08:59 Witajcie Tak Marudko, zaraz zmykam na ktg, zobaczymy co będzie dalej, chyba nas przecenią bo co innego można zrobić z przeterminowanym towarem? Odezwę się po powroce (pewnie już po południu) m. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 09:19 Dziewczyny, ale dostanę jakiegos esa, jesli Miki się zdecyduje zobaczyć ten świat? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 09:20 i nie wyczaiłam-kiedy Cytruś będzie coś wiedziała odnośnie małych Wandtków?dacie znać?Jutro jest 12 dzień po transferze,może jej jakąs betę zrobią? Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 09:22 Witajcie - Megi - trzymam kciuki! Ja tez mialam byc bykiem, ale wolalam byc blizniakiem, moze to o to chodzi?? Balbinke i ergunie sciskam mocno, zeby smutki i zwatpienia sie rozwialy !! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 09:24 Ja się urodziłam przed terminem...miałam być bykiem, jestem barankiem, gdybym wylazła kilka godzin później, byłabym bykiem Megi, a jak zodiakalnie Twoja rodzina wygląda?U mnie mnóstwo baranów)ale to zabrzmiało... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 09:31 Witam dziewczynki, Jestem ale oprócz przeczytania aktualnego wątku to nie jestem wstanie przeczytać więcej, tyle napisałyście.... Megi, widze ze Miki wyprobowuje Twoją cierpliwość))i widze ze gdyby nie moja dieta to pewnie jeszcze bym Cie na lody zaprosiła Bablbinko MArudka ma 100% racje mozna poszukac czegos taniego zagranicą i taki urlop w gwarantowanej pogodzie i ciepłym morzu dodaje energi, Dziewczynki, troszkę odpoczełam, tam jest pięknie, uwielbiam swoją wieś, gdybym mogła przenisołabym się tam bez oglądania się za siebie, zresztą gdyby nie M wcale nie ciagneło mnie nigdy do miasta... Fizycznie czuje się lepiej, dieta pomaga nie tylko na złoądek zaczynam odzyskiwac figure utraconą Trosze gorzej jest psychicznie nie wiem jak mam zwolnic a musze....serce nie pracuje tak jak potrzeba zrobili mi to EGK zaległe, mam zakaz picia kawy, mam spac min 8,9 godz na dobe i cóz nie denerwowac sie nie spieszyc, dla mnie oznacza to jedno pojscie na bezrobotne... I niestety na razie nie ma mowy o zadnych staraniach, moj organizm musi się podleczyć... NO i tak troche mało optymistycznie wyszło... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 09:39 Antuś, dobrze,ze już jesteś Dbaj o siebie, kuruj się...sygnały dawane przez organizm to nie przelewki...Wiesz , co? Brat Franciszek powiedział mi,że jedyna przeszkoda, jaką u mnie widzi, to niepokój, przepracowanie...Może u Ciebie jest tak samo.Odpocznij, wykuruj się, to i pociany przylecą Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 09:45 Witaj Ant!!! Cieszę się bardzo, że udało Ci się nabrać sił w rodzinnych, pięknych okolicach! Kochana, Twoje zdrówko jest teraz najważiejsze, więc, proszę, uważaj na siebie, żadna praca nie jest warta Twojego zdrowia! Ściskam mocniutko!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 09:51 Antus jak dobrze ze wrocilas!!! Kuruj sie, sluchaj lekarzy, spij dlugo!!! oni wiedza co mowia!! a ty naprawde za duzo pracujesz!!! sciskam kochana Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 09:41 Dzień dobry laski!!! Jak tam u Was? Bo u mnie szaro, deszczowo i aż nie chciało mi się wierzyć, że juz 8:30, gdy otworzyłam swe oczęta, tak ciemno było za oknem... Jaaniu, trzymam kciuki za wyniki badań! I wiem kochana, że nie oglądałaś Ich troje, tak sobie tylko zażartowałam! Tatanko, wiem, że opinie są różne, ale ja byłam (i jestem) bardzo zadowolona, że posłuchałam mojego doktorka, który zalecił 3-4 cykle po zabiegu na antkach! Doszłam do siebie psychicznie, cykl mi się na nowo wyregulował, no i zaledwie w kilka m-cy po odstawieniu pigułek pojawiła się Elizka w brzuszku! U Ciebie będzie podobnie!!! Erguś, Balbinko, ja tam wierzę, że zaskoczycie w najmniej oczekiwanym momencie; może to dziwne, ale ja jestem niemal tego pewna!!! Nie może być inaczej!!! Melbuś, niech te wióry lecą i przyniosą owocny plon!!! Megi, czekam na wieści po powrocie z KTG, albo na SMSka ze szpitala! Mam też pytanie do Ciebie lub Niki! Czy macie jakieś bóle podbrzusza?! (prawdopodobnie pęcherza) Mnie boli nocą centralnie pod pępkiem; ból ten przypomina bolące na owu jajniki, ale jest usytuawany raczej w okolicy pęcherza! Boli bardziej, gdy pęcherz jest pełny (nocą myślałam, że nie dojdę do WC, a tylko kilka kroków mam), po wysiusianiu się jest lepiej. Gin. mówił mi ostatnio, że ucisk na pęcherz może boleć, ale żeby aż tak?! Czy to znaczy, że dzidzia się obniża?! Może wiecie?! Marudka, pięknie napisałaś o dzidziusiu na chmurce, więc nie pisz, że nie potrafisz pocieszać!!! Pkanetko, gdzie się zgubiłaś??? I Kateb też ucichła... Odezwjcie się! Wiecie co, wczoraj oglądałam (leżąc w łóżeczku) "Co z tą PL" z udziałem J.Dudka i muszę Wam powiedzieć, że strasznie mi się go żal zrobiło... Gościu był wyraźnie przybity, łezki w oczach, jeszcze chwila i popłakałabym sie oglądając rozmowę z nim. Podobało mi się też, że na koniec powiedział, że choć teraz jest nieco przygnębiony, to ogólnie jest bardzo szczęśliwym człowiekiem, chociażby dlatego, że w lutym urodziła mu się córeczka! m. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 10:14 cześć, Ant wróciła-jak fajnie!!! Ale do pracy jeszcze nie chodzisz, co? Dobrze, że już nie boli, pomalutku dojdziesz do siebie. I wierzę, że uda Ci się zwolnić -po sobie widzę, że najważniejsze jest nasze podejście do wszystkiego-do spraw zawodowych i innych obowiązków. Po prostu (chociaż paradoksalnie taaakie to trudne) trzeba sobie trochę odpuścić chęć bycia ideałem!!! Bo potem to frustracja i zdrowie zrujnowane tylko!! I jeszcze nie wiadomo, kiedy życie ucieka Lalisiu -świetnie, że natrafiłaś na mądrego lekarza!! Amelka na zdjęciach wygląda na cudowną, przepiękną, zdrową panienkę, a w rzeczywistości jest na pewno jeszcze lepiej! Fantasie -koncert na pewno bedzie udany!! Trzymam kciuki! A potem to już nam nuciekniesz na cudowny urlop -smutno bedzie bez Ciebie na forum. Tycja, od wczoraj oglądam też wózki Deltim, w kwestii wyboru pojazdu dla Maleństwa jestem podobnie niezdecydowana jak kiedyś Megi.. Deltimy są dosyć popularne i stosunkowo niedrogie. Jeżeli podejmę decyzję o zakupie nowego wózka to w szranki stanie Bartatina (tą kupiła Megi), Roan lub Deltim właśnie. Balbinko i Ergo- niech te smutki Was opuszczą!!! Bardzo, bardzo dobrze je rozumiem, bo sama dłuugo czekałam na swoją fasolkę,że już przestałam w nią wierzyć, a potem pojawiła się tak nieoczekiwanie. Wierzę i jestem pewna, że u Was też tak będzie!!! Marudko Kochana, Ty się ciesz brakiem objawów))One w większości wcale nie są przyjemne-pomyśl o tych mdłościach, zaparciach, zgagach i inncych obrzydliwościach.... Ja właściwie też żadnych nie miałam, a teraz tylko brzuch rośnie i malec kopie- ale na to masz jeszcze czas!!! Melbuś-więc masz kolejne podejście do bliźniaków-fajowo!!! Uprałam wczoraj zgromadzone maleńkie ciuszki ... cały strych mam zawieszony, jak się jakiś sąsiad zaplącze tam to padnie ze zdziwienia. Mój nowy szef jest fajny!!! Niestety jest tylko do końca czerwca, od lipca będzie kolejny (już, że tak powiem docelowy), ale z tym to już chyba zapoznam się po powrocie z macierzyńskiego. Planuję chodzić do pracy do końca czerwca (z tego jeszcze będę 2 tygodnie na urlopie), chociaż może to się trochę przedłużyć, bo moja koleżanka też jest w ciąży i na razie musi leżeć. Ale w pracy mam teraz spokój, fajną atmosferę i w sumie jest przyjemnie! Cytruś-właśnie, kiedy będą Ci robić betę lub test? Ciekawe co u Megi i Mikiego? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Antuś!!!! 19.05.06, 10:19 Jak fajnie że już jesteś!!!! I odpoczywaj ile wlezie - i staraj się nie denerwować!! Choć wiem że tak się łatwo mówi. Mnie ostatnio też serducho boli - mężuś się martwi że aż powiedział mojej mamie.. Ona na siłę chce mnie wypchnąć do kardiologa. Bo czasem mam taką kolkę że ciemno się przed oczami robi - mama twierdzi że to na tle nerwowym. Może i ma rację.. Faktem jest że ostatnio zrobiłam się nieznośna- Nawet M ma czasem mnie dość.. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 10:23 Ant!!! Dobrze, ze juz lepiej Tyle mądrych słów padło, więc ja tylko powiem, ze podpisuje sie i mocno przytulam. Wracaj szybciutko do zdrowia!!! Gviazdko, ten nowy gin u którego bylam na konsultacji powiedzial, ze jak torbiel zniknie po tym cyklu z tabletkami to mam je odstawic i w kolejnym,o ile nie boje sie bliźniaków, mogę zacząć sie starać. Zobaczymy co powie mój, bo ide do niego w poniedzialek. Tak czy siak, ja twierdze, ze jak organizm bedzie gotowy, to zajde w ciążę, a jak nie, to bedziemy czekali, az dzieciątko do nas przyjdzie. Jeszcze nie wiem co to starania, bo Pestka co prawda była planowana, ale trafila sie wczesniej niz myslelismy. Zobaczymy co Bóg da... Buziaki dla Elizki i Mikiego, który nie wiadomo na co czeka.... Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 10:32 dzieńdoberek Kochane czy co drugi dzień będzie nowy watek? Boszzz, ale gaduły Antus kochana- ciesze się bardzo, ze jesteś!!!! Nie wiem pewnie jeszcze, ale wróciłam do żywych Mam nadzieje, że szybciutko wyleczysz swój żołądek i w ogóle podreperujesz zdrówko! Ty cyborg jesteś Aniu! A do aplikacji tez się uczysz? Ponoc egzamin 7 lipca? A co z egzaminem z tej wyceny nieruchomosci jesli dobrze pamiętam? I budowa domu i starania, no Moja Droga, slow down!!! Melbuś, ale Ci fajnie z tymi dwoma jajeczkami )) Nie wiem czy chciałabys miec bliźniaki, ale ja tak, a więc życze Ci takiej ilości dzidków o jakiej marzysz ) I oby te wióry na darno nie leciały Stokrotko, jeszcze Ci nie gratulowałam- ogromnie się cieszę, ze wszystko jest jak ma byc i trzymam kciuki ) Balbinko Kochana, nie smuc sie prosze. Ja nie wiem co Ci powiedziec, dziewczynki tyle ciepłych słów w Twoim kierunku wysłały, a ja sie pod nimi podpisuję- wierzę, ze przyjdzie i czas na Ciebie. I mam nadzieje, ze to już niedługo. A z pewnością wyjazd dobrze by wpłynął na Twoje myśli, wiarę i kondycję psychiczną i fizyczną. Egipt wcale nie jest drogi, wielu moich znajomych tam było. Wiem, ze tanie i przyzwoite wycieczki ma Triada- zorientuj sie prosze i jedź!!!! Abie, wciąż nie widziałam Twoich zdjęć- wczoraj po przyjściu do domu otworzyłam okno, wzięłam książke do ręki i ... usnęłam. Szum deszczu za oknem i ciężki dzień tak mnie zmogły. Przebudziłam się tylko na prysznic i dalej w kimono Cytruś- co u Ciebie? Kiedy będziesz cos wiedziała? Jak sie czujesz? Zuzka, Ty sie nie smuć prosze. nie znam Twojej historii starań, ale po pierwsze jeszcze nic nie wiadomo, a po drugie w koncu będzie sukces )) Ergo, takie długie cykle nadal? Gdy mi sie tak przedłużały to w połowie cyklu brałam duphaston i on mi regulował je do 32 dni mniej więcej- Ty jakoś inaczej go przyjmujesz? Gviazdko, Niko i wszystkie babeczki na finiszu- czekam z bijącym sercem na Wasze potomki, ale w swoim czasie A co do Megi to po prostu ściskam już kciuki za jak najszybsze rozwiązanie. Kiedy ewentualnie lekarz zdecyduje o wywołaniu porodu? Próbowałas już tych wszystkich metod, o których pisały dziewczynki? Tatanko- a skąd Ty jesteś? Czyzby z moich rejonów bliskich bardzo? Co u Ciebie? jak się czujesz? A czy Matala jeszcze do nas zagląda? Ok, tyle na razie zapamiętałam życzę Wam wszystkim bardzo przyjemnego dnia i nie przemeczajcie się za bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Zrobiłam listę! 19.05.06, 10:48 Zaraz ją wkleję, ale nim to zrobię, proszę Was o uzupełnienie informacji o sobie, terminach porodu, itp. i z góry przepraszam jeśli, nieumyślnie kogoś pominęłam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 10:50 Jutko ja z Wrocka jestem... Obecnie do listopada mieszkam w Brzegu, a w Jeleniej górze mam rodzinke Z tego co pamietam, to z Jeleniej jestes??? Ja czuje sie lepiej i jak pisalam Balbince szybciej regeneruje swoje sily niz myslalam. Po tych tabletkach wracam do siebie. Praktycznie po tej ciązy pozostal mi tylko test z dwoma kreseczkami. Do pierwszej @ mialam typowo ciązowe dolegliwości.... brzuszek, piersi, wszystko bylo tak jak w ciąży. Teraz juz wócilo do normy i juz nie placze patrzac w lustro. A jak tam u Ciebie?? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 10:54 Juz widze, ze Ty też z Wrocka, a z Jeleniej jest Pkanetka Ale gafa, ale dzieki Gviazdce szybko wylapalam pomylke. No to widze, ze poza Jaanią jeszcze Ciebie trzeba na lody wyćiągnąć, zeby warszawiankom konkurencje zrobić Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 11:04 Qrcze Tatanko, teraz to ja już nie jestem pewna czy Jutka jest z Wrocka czy coś mi się pomieszało!!! Jutko, jakby co, popraw mój błąd, proszę! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 10:49 >>>>>>> Starające się o fasolkę, albo nawet dwie, trzy.....<<<<<<<< 1. Ant – Warszawa, mama Amelki, 2. Balbinka74 – Wielkopolska 3. Cytrusowa – Kolonia, czeka na wynik in vitro 4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda 5. Erga4 – Małopolska 6. Fantaisie – Warszawa 7. Feromonka – Śląsk 8. Jaania77 – Dolny Śląsk 9. Jutka7 – Wrocław 10. Matala6 11. Melba7 – Warszawa, mama Kuby, 12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny 13. Potwors – słoneczna Italia 14. Tatanka-2002 – Dolny Śląsk 15. Zuza1978 - Poznań >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<<<<: 1. Megi.1 – Warszawa, termin:18.05 2. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06. 3. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06. 4. Kateb – Łódź, termin: 25.06. 5. Tycja78 6. Hortika - Warszawa 7. Abie76 8. Ktat 9. Anialm – Poznań, mama Nulki 10. Bebell – Warszawa, mama Tosi 11. Kocurek100 - Warszawa 12. Ma_ruda2 - Warszawa 13. Stokrotka - Warszawa 14. Althea35 15. ? >>>> Mamusie forumowe <<<<<<: 1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005) 2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006) 3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006) 4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka 5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006) 6. ? >>>>>> „Na urlopie” <<<<<<<: 1. Pszczolaasia – Gdynia 2. Ata76 – Gdynia Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 LISTA 19.05.06, 10:50 >>>>>>> Starające się o fasolkę, albo nawet dwie, trzy.....<<<<<<<< 1. Ant – Warszawa, mama Amelki, 2. Balbinka74 – Wielkopolska 3. Cytrusowa – Kolonia, czeka na wynik in vitro 4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda 5. Erga4 – Małopolska 6. Fantaisie – Warszawa 7. Feromonka – Śląsk 8. Jaania77 – Dolny Śląsk 9. Jutka7 – Wrocław 10. Matala6 11. Melba7 – Warszawa, mama Kuby, 12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny 13. Potwors – słoneczna Italia 14. Tatanka-2002 – Dolny Śląsk 15. Zuza1978 - Poznań >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<<<<: 1. Megi.1 – Warszawa, termin:18.05 2. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06. 3. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06. 4. Kateb – Łódź, termin: 25.06. 5. Tycja78 6. Hortika - Warszawa 7. Abie76 8. Ktat 9. Anialm – Poznań, mama Nulki 10. Bebell – Warszawa, mama Tosi 11. Kocurek100 - Warszawa 12. Ma_ruda2 - Warszawa 13. Stokrotka - Warszawa 14. Althea35 15. ? >>>> Mamusie forumowe <<<<<<: 1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005) 2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006) 3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006) 4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka 5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006) 6. ? >>>>>> „Na urlopie” <<<<<<<: 1. Pszczolaasia – Gdynia 2. Ata76 – Gdynia Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: LISTA 19.05.06, 10:58 Gviazdko toż Tobie się chyba strasznie nudzi... Taka kreatywna z Ciebie mamuśka Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: LISTA 19.05.06, 11:12 Gviazdko, chylę czoła i uzupełniam >>>>>>> Starające się o fasolkę, albo nawet dwie, trzy.....<<<<<<<< 1. Ant – Warszawa, mama Amelki, 2. Balbinka74 – Wielkopolska 3. Cytrusowa – Kolonia, czeka na wynik in vitro 4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda 5. Erga4 – Małopolska 6. Fantaisie – Warszawa 7. Feromonka – Śląsk 8. Jaania77 – Dolny Śląsk 9. Jutka7 – Wrocław 10. Matala6 11. Melba7 – Warszawa, mama Kuby, 12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny 13. Potwors – słoneczna Italia 14. Tatanka-2002 – Dolny Śląsk 15. Zuza1978 - Poznań >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<<<<: 1. Megi.1 – Warszawa, termin:18.05 2. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06. 3. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06. 4. Kateb – Łódź, termin: 25.06. 5. Tycja78 6. Hortika - Warszawa, termin: 17.08 7. Abie76 8. Ktat 9. Anialm – Poznań, mama Nulki 10. Bebell – Warszawa, mama Tosi 11. Kocurek100 - Warszawa 12. Ma_ruda2 - Warszawa 13. Stokrotka - Warszawa 14. Althea35 15. ? >>>> Mamusie forumowe <<<<<<: 1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005) 2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006) 3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006) 4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka 5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006) 6. ? >>>>>> „Na urlopie” <<<<<<<: 1. Pszczolaasia – Gdynia 2. Ata76 – Gdynia Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: LISTA 19.05.06, 11:17 Wrocław będzie chyba najtrafniejszy >>>>>>> Starające się o fasolkę, albo nawet dwie, trzy.....<<<<<<<< 1. Ant – Warszawa, mama Amelki, 2. Balbinka74 – Wielkopolska 3. Cytrusowa – Kolonia, czeka na wynik in vitro 4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda 5. Erga4 – Małopolska 6. Fantaisie – Warszawa 7. Feromonka – Śląsk 8. Jaania77 – Dolny Śląsk 9. Jutka7 – Wrocław 10. Matala6 11. Melba7 – Warszawa, mama Kuby, 12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny 13. Potwors – słoneczna Italia 14. Tatanka-2002 – Wrocław 15. Zuza1978 - Poznań >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<<<<: 1. Megi.1 – Warszawa, termin:18.05 2. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06. 3. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06. 4. Kateb – Łódź, termin: 25.06. 5. Tycja78 6. Hortika - Warszawa, termin: 17.08 7. Abie76 8. Ktat 9. Anialm – Poznań, mama Nulki 10. Bebell – Warszawa, mama Tosi 11. Kocurek100 - Warszawa 12. Ma_ruda2 - Warszawa 13. Stokrotka - Warszawa 14. Althea35 15. ? >>>> Mamusie forumowe <<<<<<: 1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005) 2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006) 3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006) 4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka 5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006) 6. ? >>>>>> „Na urlopie” <<<<<<<: 1. Pszczolaasia – Gdynia 2. Ata76 – Gdynia Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: LISTA 19.05.06, 11:23 gviazdeczko-cóż za list!!!! jestem z ciebie dumna!!! Jutko-moje cykle zawsze takie były i będą - taki urok PCOs... Ale z drugiej strony jak już mam nie mieć dzieci to chyba lepiej widzieć wstręciulę @ raz na 2-3 miesiące ) A ten cykl miał być bez leków bo w 10 dc było jajko 17 mm i dwa mniejsze jajeczka. A małpy nadal nie ma- to duże jajo pewnie było pozostałością po 5-centymetrowej torbieli w poprzednim cyklu stymulowanym CLO. Dlatego teraz biorę duphaston na wywołanie.. no chyba .że moje dwa mniejsze jajka zrobiły mi niespodziankę i w międzyczasie pękły ))) Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: LISTA 19.05.06, 11:21 Witam dziewczynki, dziękuję za wciągnięcie na liste jednak o mnie pamiętacie. U mnie na razie wszystko ok. Wczoraj byłam u gina i powiedziała mi, że już mi się szyjka skróciła i główka dzidzi trochę niżej. Czy to oznacza że wcześniej urodzę? Niewiadomo Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: LISTA 19.05.06, 11:24 Witaj kateb - jasne że pamiętamy!!! tylko troszkę mało piszesz. Jak się czujesz?? to ty idziesz równo z Gviazdką, tak?? Ciekawe która pierwsza będzie Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: LISTA 19.05.06, 11:27 Idziemy z Gviazdką łeb w łeb Teraz już nie pracuje i rzadziej siadam do kompa ale cały czas o Was pamiętam i czasami zaglądam. Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: LISTA 19.05.06, 11:34 Witam wszystkich i uciekam do czytania wieczornych zaległości Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: LISTA 19.05.06, 12:03 No to poczytałam. Lalisiu ciesze sie ze takie dobre wiadomosci po wizycie. Poprawa twojego nastroju pewnie tez pozytywnie wplynie na mała Amelkę. Stokrotko super ze dzidzius zdrowo rośnie. Jeszcze raz gratuluję. Enterku jak tam pisanie pracy? Są postępy? Balbinko Słonko nie smutkuj sie prosze. Moze rzeczywiscie wyjazd dobrze by wam zrobił. Egipt wcale nie musi kosztowac 5000,-. My bylismy dwa lata temu i wycieczka nie kosztowala nas az tyle. Balbinko wizyte mam wyznaczona 26 maja. I cos mam przeczucie ze wytrwam do tej daty. Narazie nie czuje oznak zblizajacego siep porodu. Ergo jesli chcesz to zycze ci zeby ta @ przyszła jak najszybciej. I tez prosze o niezamartwianie się. Fantaisie alez ty zapracowana jesteś. Dobrze ze juz wkrotce odpoczniesz na wczasach. Tatanko ciesze sie ze tabletki pomagaja i lepiej sie czujesz. Antus dobrze ze wracasz do zdrowia. Ale pamietaj oszczedzaj sie troche zdrowie jest najwazniejsze! Gviazdko imponujaca lista. Co do Twojego pytania to czasem miewam bole takie jak przed @. Ale pojedyncze bardzo rzadko. W nocy generalnie spie jak zabita i nic nie odczuwam, ale rano jak wstaje to czuje takie parcie na pecherz ze to rzeczywiscie pobolewa i ciezko dojsc do łazienki. Pozniej przechodzi. Witaj Kateb i Hortiko, dobrze ze sie odzywacie. Megi czekamy na wiesci po ktg. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: LISTA 19.05.06, 12:05 Zobacz Gviazdko - Jutka sie chyba nas obrazila... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Wkrótce weekend!!! 19.05.06, 12:17 Pracusie, cieszycie się?!?! Bo ja tak i to bardzo, choć wcale nie pracuję! Wreszcie zobaczę się z moim ukochanym, mam zamiar udać się jutro na budowę z koleżanką, zrobimy sobie grilla, no chyba, że pogoda nie dopisze... Tatanko, ja jednak obstaję przy tym Wrocku jako miejscu zamieszkania Jutki Tak mi jakoś utkwiło w pamięci... Kateb, nie opuszczaj nas na tak długo kochana! Cieszę się, że się pojawiłaś i sama jestem ciekawa czy Twój Patryk urodzi się wcześniej czy raczej dotrwa do terminu?! Ja mam wizytę połączoną ze zdjęciem pessara z szyjki w środę, zobaczymy co mi doktorek powie! Niko, Wasz termin też się zbliża!!! Jak Twoje nastawienie do porodu? Dobre?! Erguś, zauważ, że miejsce nr 15 na liście wśród zafasolkowanych jest wolne, może będzie Twoje? Czekam na wieści od Megi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wkrótce weekend!!! 19.05.06, 12:19 Gviazdeczko jestem pod wrazeniem Twojej listy )) genialna jestes ja tez czekam na weekend. i cos zaczyna sie pogoda robic chyba jednak dojade do M na dzialke ) Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Wkrótce weekend!!! 19.05.06, 12:28 Gviazdko to juz w srode scigaja ci pessar. Alez to zleciało. Gviazdko moje nastawienie do zblizajacego sie porodu jest jak narazie pozytywne. Nie boje sie az tak bardzo porodu, czekam spokojnie kiedy sie zacznie. Wlasciwie to juz nie moge sie doczekac kiedy malutka sie urodzi. Jestem juz troche zmeczona ta koncowka ciazy i denerwuje sie czasem ze jestem taka niezgrabna i wielu rzeczy nie moge sama zrobic, a najprostsze czynnosci typu ubranie skarpet staja sie wielkim wyczynem. Zdecydowanie bardziej przeraza mnie sam pobyt w szpitalu. Dziewczyny z tego co pamietam to Jutka jest z Wrocławia. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Wkrótce weekend!!! 19.05.06, 12:48 Niko, widzę, że mamy bardzo podobne nastawienie do porodu i odczucia "końcowociążowe"! Ja również się nie boję, myślę pozytywnie i chciałabym, by moja Mała nie była takim uparciuszkiem jak Mikołaj! A ubieranie rajstop i skarpet to faktycznie nie lada wyczyn dla mnie, czuję się strasznie niezdarna i zasapana ostatnio! )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Wkrótce weekend!!! 19.05.06, 13:01 Gviazdeczko-dzięki za udostępnienie 15-tego miejsca na liście ) Ale raczej nie dla mnie ono ) choć nadzieja umiera ostatnia.. z tego co ja pamiętam to jutka jest z Wrocławia. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 13:01 Już jesetem. Ktg w porządku, ale Miki okazuje się być duuużym dzieckiem, dr. Makowski ocenił go dziś na 4,5kg!!! No i w związku z tym czeka mnie cesarka. Szkoda że nie było mojego lekarza dzisiaj (jeszcze do niego zadzwonię) bo jakaś jestem niespokojna po tym werdykcie o cesarce. No ale co tam byleby Mikołaj był zdrowy!!! Jutro prawdopodobnie idę do szpitala, termin cesarki jeszcze nieznany. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 13:02 łomatko-Miki ma 4,5 kg???? Ale smok z niego!!!! Trzymaj się dzielnie Megi - czy już jakiś termin cesarki był proponowany? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 13:04 nie no - megi - ty masz jeszcez wątpliwości że nie będzie zdrowy??? 4,5 kilogramowy chłop??? nosz trzymajcie mnie!!! Toż to okaz zdrowia musi być!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 13:06 Megi, Erga ma racje 4,5 kg chlop napewno jest zdrowy!!!!!!! Jejku ale on duzy!! moze jednak Miki wiedzial co robi nie pchajac sie samodzielnie na swiat?? nie chcial mamy przemeczac!! trzymajcie sie Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 13:08 Ja tam podejrzewam, ze Miki taki duży przez te Grycanowe cudeńka. Ja chyba przeprowadze sie na czas ciży do Warszawy, taka dietka służy dzieciaczkom Wiec schylam głowę i przyjmuje, ze Jutka jest z Wrocka Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 13:14 Doczytałam Was Ant dobrze, że wróciłaś, choć pewnie u mamy najlepiej Kuruj się kochana, bo zdrowie najważniejsze!!! Ściskam Cię "zdrowotnie" Tycjo ja tylko zauważę, że deltim ciężki jest, poza tym jest ok, dobrze wykonany i ładny Gviazdko, takich bóli jakie opisujesz nie miałam w swojej ciąży, może w środku troszkę inaczej mam to wszytko poukładane Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 13:10 Mon Dieu!!! 4,5 kg?!?! Megi, toż Ty te ubranka na 56 od razu odstaw na bok!!! )) Jeja, nie mogę uwierzyć, że taki byk z Mikiego! Z tego co się orientuję odn.cc, termin ustali ordynator po pierwszym badaniu i USG już w szpitalu, najczęściej, jeśli wszystko jest OK, wyznacza się go na następny dzień, w przypadku Megi chyba będzie to poniedziałek... (w niedzielę raczej nie operują) Wszystko bedzie dobrze kochana i już wkrótce przeniesiemy Cię wraz z Mikołajkiem na inną listę - mamuś!!!DD Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 13:19 No, no 4,5 kg!!! Megi kawał chłopaka z tego Mikołaja. Napewno wszystko bedzie dobrze, a taki duuzy chlopak to musi byc zdrowy. Caly czas bedziemy z Toba myslami! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 13:25 Megi ) ciesz się, ze Miki sam sie na świat nie prosi urodzenie takiego kawalera mogłoby byc nadzwyczaj bolesne Cesarka ma swoje plusy Zatem- trzymamy kciukasy za szybka operacyjke )) Tatanko- jakaz dyskusja się zrobiła nt. miejsca zamieszkania ) Gviazdka ma rację, jestem z Wrocławia, choc od 3 lat mieszkam pod Wrocławiem, ale tu pracuje i robie dużo innych rzeczy, więc Wrocław jest jak najbardziej na miejscu. A Ty mieszkasz w Brzegu Dolnym niedaleko Wrocławia czy po prostu w Brzegu? Ergo- ja wiem, ze przy PCOs sa takie długie cykle- tez to u mnie podejrzewali, tylko sądziłam, ze własnie duphastonem sie to leczy, żeby były jednak krótsze. ja brałam duphaston przez chyba 2 lata każdego miesiąca, a zaraz po jego odstawieniu zaszłam w ciążę wracam do pracy ( ale będe zaglądała Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 13:33 Jutko - Ja obecnie jestem w Brzegu... Z Brzegu Dolnego jest Jaania. A gdzie to pod Wrocławiem się ukrywasz??? Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 megi 19.05.06, 14:16 pamietasz ja tez bardzo sie obawialam cc i wolalam nawet rodzic przy ulorzeniu posladkowym wiec rozumiem twoj strach ale nie ma sie czego obawiac chyba lepiej miec cc niz dziecko mialo by sie zakleszczyc jak on taki duzy Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: megi 19.05.06, 14:23 Jutko-u mnie po cyklach stymulowanych pierwszy cykl po odstawieniu jest krótszy - ale i tak ma kilkadziesiąt dni. A jeślibym sobie odpuściła jakiekolwiek leki to i pół roku mogę nie mieć @. Ale od kilku lat staram się regulować cykle czymkolwiek byleby @ była przynajmniej raz na 2 miesiące bo podobno bardzo szkodliwy dla organizmu jest brak @. I wszystkie objawy PCOs się pokazują z powodu pogłebających się rozregulowań hormonalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: megi 19.05.06, 14:35 Megi jest pod wrażeniem, 4,5 kg !!!!i to na usg ....niesamowite, ))) Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: megi 19.05.06, 14:43 Megi, ale masz wielkiego synka!!! I to już ostatnie chwile, kiedy jest po niepublicznej stronie świata... Uciekam do domku, życzę wszystkim miłego weekendu i poniedziałku i z niecierpliwością czekam na wieści od Megi!! Może jakaś dobra dusz podeśle smsa? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 14:40 łomateńko! 4,5kg!!!! nosz niezły gośc z tego Mikołaja)) poza tym witam sie w piatek)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 14:42 Bebelku, serwowali cos dzisiaj dobrego w piaskownicy???? Cały czas jestem pod wrazeniem tych 4,5kg Mikiego... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 15:18 dziś w piaskownicy był W)) poza tym Tośka od kilku dni nam nic nie serwuje, tylko bawi się z Maciusiem)) związek ten jest akceptowany) ale swoją drogą biedny chłopak, bo Tośka go strasznie musztruje i ustawia) więc ojciec Maciusia prorokuje, że Maciuś bedzie do niej wzdychał, a ona będzie z nim chodzic do kina i na piffko i bedzie mu opowiadała o swoich podbojach i sercowych perypetiach... no, cóż mogę rzec? fajnie jest miec pod ręką takiego Maciusia)) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 16:11 Ale pusto!!! Bebelku, Ta Wasza Tosia niezle musi kokietowac, skoro pomimo, ze tak nim rządzi on nadal chce sie z nią bawic. Uciekam dziewczyny do Wrocka. Odezwe sie jutro. Jakby Miki jednak sie zdecydowal, to prosze o sms'a. Buziaki i wypoczywajcie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 16:24 No, chce) i bez przynosi)) i mlecze) Szarmancki jest) a rywali wali łopatką w głowę)) Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 16:19 img104.imageshack.us/my.php?image=13050616554vm.jpg img114.imageshack.us/my.php?image=13050617043tw.jpg img122.imageshack.us/my.php?image=13050617136zq.jpg img128.imageshack.us/my.php?image=14050622579rv.jpg img128.imageshack.us/my.php?image=17050616053aq.jpg witajcie słoneczka!!! ja do was na chwilke caly czas na budowie siedzimy z mezulem zaczynamy kompletowac sprzet agd lazienka juz umeblowana glazura w kuchni polozona coraz blizej przeprowadzki brzucho chyba bez zmian w sobote bylam na usg 3d w babca medica malenstwo zdrowe 1274gramy i uwaga .... dziewuszka !!! wiec bedzie jednak martynka termin porodu na 5.08 bylam juz przyzwyczajona do chlopaka i w sobote czulam sie dziwnie ech... wogole ostatnio lapie dolki moja tesciowa na psychotropach zeby nie pic i jest tak dziwna raz naladowana a raz anemiczna mam jej dosc pol roku z ta kobieta codziennie to za duzo jak dla mnie pocieszam sie ze juz niedlugo ... buziaczki dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 16:37 Bebelek wcale sie nie dziwie ze juz nie mam imprez w piaskownicy, Tosica teraz gotuje dla kogos innego)) Ktat fajny brzusio, gratuluje coreczki Spadam laski do domku. do wieczorka u nas leje strasznie i chyba zaczyna grzmiec ...( zmokne zanim dobiegne do auta Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 16:50 helol, nie mam sily czytac tego wszystkiego. powiem tylko, ze nie czuje sie lepiej, dzis znow bylam na kroplowce i usg - od wczoraj mam wiecej wody i jajniki jeszcze bardziej ie powiekszyly. ale co tam - dam rade. jutro znowu kroplowka! na 8.30, co to za pora! ale jutro beda rowno 2 tyg od punkcji, ale ten czas plynie..... jutro nadrobie dziewczyny, obiecuje. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 17:33 Biedna Cytrusia, ja te blizniaki doswiadczaja... Megi!! noz to chlopisko jak sie patrzy, ten Twoj MIki... no no... Ktat - fajnie, ze dziewczynka, i ze ladnie rosnie... to wpisz swoj termin do listy gviazdeczki! No i zycze cierpliwosci do tesciowej. Tosia juz ma absztyfikanta... moze wiec z nim sie podczas mistrzostw bedzie bawic? Lalisiu - dobrze, ze dobre wiesci od lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 17:35 Cytrusiu, czyli wszytko ok? Planujesz testowanie w najbliższym czasie, czy poczekasz do poniedziałku na betę? Powoli oswajam się z myslą o cc.Przyznam sie szczerze, ze jak usłyszałam o cc to poczułam się jakaą taka niepełnowartościowa. Wiem, że to głupie ale trudno na takie odczucia cos poradzić. Teraz martwie sie tylko tym, zeby szybko po cc dojść do siebie, bo w opiece nad Mikim raczej bedziemy mogli liczyć tylko na siebie, a M. raczej nie da rady karmić piersią Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 17:38 bebelku Tosia ma chyba po mamie ten urok i czar osobisty. Ciekawe ilu adoratorów do siebie przyciągnie w tej piaskownicy? Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 17:39 Megi, moja przyjaciolka miala cc po 12 godzinach porodu i do dzis jej jest strasznie przykro, ze nie dala rady urodzic sama, ze wlasnie niepelnowartosciowa itp. Wyobrazam sobie, ze sie z tym dziwnie czujesz. Sciskam Cie mocno i trzymam kciuki za Twoja cesarke i samopoczucie!Na pewno szybko dojdziesz do siebie! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 17:41 No i Ant!! witaj z powrotem!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 17:42 Potwors czekam teraz na M., żeby sobie z nim podyskutować o moich obwach, bo on jest moim najlepszym przyjacielem i jak sobie pogadamy to zawsze mi lepiej A jak tam na ziemi włoskiej, jest już radosny nastrój weekendowy? jakieś plany? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 17:50 Najwazniejsze,ze dziecku nic nie bedzie zagrażac)) Megi, nie mysl tymi kryteriami, niepełnowartościowa, czy tez nie! Wiele kobiet robi sobie cc tylko dlatego, by im pochwy nie rozepchała główka dziecka!!!!!! O!!! Ich ciało, ich sprawa...i wcale nie czuja sie niedowartościowane!!! Oswoisz sie szybko, oswoisz..tak tzeba.Najwazniejsze,by miki był bezpieczny..a poród tak duzego dziecka byłby dla ciebie mało bezpieczny..nie mówiac juz o zagrożeniu niedotlenieniem Mikiego!!!Kochana, myslę,że macie wspaniałego ANIOŁA STRÓŻA!!!! Który podszepna lekarzowi ocenienie wagi dzieciatka, bo nie wszyscy lekarze to robią))) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 17:56 Balbinko ja to wszytko wiem, no ale czasmi takie głupie myśli mam i trudno z nim walczyć. Dziękuję za ciepłe słowa!!! A co do anioła, to siostrzyczka Mikołaja pewnie nie spuszcza z niego oka i wyprasza mu wszytkie potrzebne łaski. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 18:04 Wybaczamy, glupie mysli kazdemu sie zdarzaja po prostu musisz sie z ta mysla oswoic, i tyle. jutro pewnie bedzie sprzatanie i zakupy itp, a wieczorem jedziemy na grilla do znajomych! wlasnie robie liste zakupow, bo kazdy przynosi, co sam chce zjesc. marza mi sie jakies dobre szaszlyczki, ale zobaczymy, czy da sie kupic patyki moze macie jakies fajne podpowiedzi, z czym te szaszlyczki? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 17:38 Ktat, ale niespodzianka..z Martynką!!! A co sie dzieje z teściowa,ze na psychotropach??? Współczuję i jej i wam((( Och, życie.... Pstryknij i przeslij zdjęcia domku...uwielbiam oglądać rózne wnętrza))) Dzidziulek przecudny... Megi..ojeju..alez duży urósł)) No i jak tu ma biedaczek pchac sie samodzielnie naświat..on, wie,ze to byłoby zbyt trudne)) Wydaje mi się,że w twoim przypadku cc to doskonałe wyjście!!! Pomyśl o tych bakteriach,które sie zadomowiły..cc, pozwoli ich uniknąc)) Pamietam,że Bombamonika prosiła o cc, bo bała się ,że czyms może małą zarazić... Będzie dobrze, Miki smacznie bedzie sobie spał, nie wymęczy go poród, a ty bedziesz spokojna)) Gwiazdko, dwa razy nie mówić..obstawiam,ze twoja córa tez nie pochodzi zbyt długo w 56...jesli w ogóle bedzie miała ten rozmiar na sobie) Męzul wysoki przeciez)) Może rozwazymy Chorwację...tylko jakos kiepsko z decyzją( finanse, finanse... Fantaise, IUI u mojego lekarza jest taniutka))Wiem,ze inni biora po 1000zł...takie ceny... Mój był wstrząsniety, gdy go zapytałam...Stwierdził,ze ta rurka i strzykawka...to taniocha))I czyste zdzierstwo ze strony ginów,którzy wykorzystują biedne, zdesperowane pacjentki..... A jedno podejscie do invitro..to przynajmniej 10-15 000! Lepiej niech sie kumpela zastanowi....Zresztą przy invitro jest spora ingerencja w organizm kobiety..po co się bez potrzeby narażać??? Widzisz, przez co Cytrus przechodzi... a jest bardzo dzielna, nie mówi nam wszystkiego, by pewnie nie straszyć....potencjalne kandydatki..... Cytruś, kochanie, trzymam cały czas kciukasy, modlę się, by maluszki z tobą zostały na 9 miesięcy))) Zuza i co???? Niki, odpoczywaj, odpoczywaj.... Hortiko, ty sobie lepiej ten urlopik zostaw na później, po macierzyńskim...wiadomo, jak to z dzieciatkiem bywa..a i czasem wypadnie jakas wizytka u lekarza...Weź L4, przeciez i tak będa ci 100% płacili... A skoro fajny szef siedzi, to szkoda urlopiku)) Ant...witaj wrzodowa panienko!!! Oj, oj, tys na nie ciężko pracowała...A chyba, te ostatnie zmagania z domkiem dołozyły swoje..... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 17:45 Balbinko, co do Chorwacji to może Marudka Ci podpowie, bo ona kocha tamte tereny Należy Ci się odpoczynek w takim słonecznym miejscu, daleko od wszytkich problemów, z kochanym mężem u boku Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Weekendowy spokój nastał.... 19.05.06, 18:39 Całe popołudnie leżę (nie śpię) i albo słucham muzyki, albo oglądam TV; przy okazji - fajniutki program leciał na 2 programnie o Indiach! Balbinko, mój mąż przy mnie to rzeczywiście duży jest, ale nie sądzę, by to miało jakiś wpływ na wagę urodzeniową Elizki; kilka tyg. temu ważyła zaledwie 1645g, więc raczej do 4000g nie dojdzie! Megi, porozmawiaj z ukochanym, oswój się z myślą, że cc będzie najlepsza dla Ciebie i Mikołaja, a wszelkie obawy wkrótce miną! Ktat, wreszcie i Ty się pojawiłaś, bo już zaczynałyśmy się martwić o Was! Cieszę się, że ciąża przebiega super i witam wśród mamuś dziewczynek!!! Potwors, niestety nie podrzucę Ci żadnego przepisu na szaszłyki, bo po prostu nie znam niczego specjalnego! U mnie jutro też prawdopodobnie grill będzie, ale taki prostacki z kiełbaską, cebulką i może boczkiem, zobaczę jeszcze! Chcę do tego jakieś 2 sałatki przygotować i tyle! Idę się popluskać w wannie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Weekendowy spokój nastał.... 19.05.06, 18:55 Megi, przytulam, wiem,ze szybko sie oswoisz z tą myślą)) Gwiazdeczko, to bardzo dobrze,ze sobie odpoczywasz! Już niedługo będziesz uwijac sie jak fryga wokól wrzeszczącego tobołka)) Wcinam własnie żelki z Lidla....mniam, mniam...a i w kieszeni prawie nic nie ubyło)) moje pościki znowu krążą po interiii...a tak juz fajnie było((((((( Marudzę, bo zaczęły sie wędrówki rodziców..którzy teraz zastraszaja nauczycieli,by postawili pozytywną ocenę ich dzieciaczkom...a te tylko bąki zbijają i już szydzą,ze tak dostana sie do następnej klasy.... normalnie brak słów!!!A pedagog tylko ich podjudza przeciwko kadrze...Nie wiem jak to jest ...ale w wielu szkołach rola pedagoga ogranicza sie tylko do straszenia nauczycieli i bronienia za wszelka cenę uczniów..nawet, gdy definitywnie nie maja racji... Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 18:54 my juz po burzy i deszczyku hihi lubie na pazurach akryle ale nienawidze ich sciagac ale 2 godzinki w acetonie i z glowy do porodu juz nie robie tesciowa jest alkoholiczka ech i raz na jakis czas wpada w trans wtedy sie zaszywa lub psychotropy i przerabialismy to w zeszlym tygodniu najpierw picie pokryjomu a pozniej placz i prosba o pomoc ... moj maz jedynak zalamuja go te jej wyskoki i przez miesiac pozniej jest zalamany ja sie zastanawiam czemu ona to robi... mi mowi ze to przez meza ze jej nie szanuje wykorzystuje zapewne zdradza ale wiecie co mieszkamy razem od wrzesnia 2004 i ja ja obserwuje fakt jakby mi artek robil takie numery dawno bysmy ze soba nie byli ale ona jak pije to gada a pozniej akceptuje glupia sama sobie daje i tyle a leczyc sie nie chce w jakiejs grupie lub u psychoterapeuty drugi powod to artek... ze jej nie pomaga itd mnie to az sciska jak tak gada on ja tak szanuje ze nie znam drugiego takiego powiem wam ze sie boje jak sie wyprowadzimy wtedy sie zacznie a ja niewyobrazam sobie ze ona bedzie mi niszczyc artka jak bedzie malutka wtedy nie bede juz tego akceptowac moze to jej sposob na zwracanie uwagi na siebie powiedziala mi ze ona to sie modlila zeby to byla martynka bo chlopaka by nienawidzila rozumiecie ?? ech....wypisalam sie bo jak gadam z mezem to sie wscieka a moja mama ma nic nie wiedziec ale ja jej mowie w tajemnicy musze sie komus wyzalic.... cytruniu trzymam kciuki za Was megi to malutki olbrzymek dziewczyny maja racje niektore placa za cc ja sama bym chyba chciala ergus i jak ?? balbinka fotki porobie ale narazie to tam jest delikatny pierdzielnik jesli chodzi o chorwacje cudny kraj zakochalam sie w nim bylismy 2 tygodnie w podrozy poslubnej w prizbie na korculi wydalismy ok 3500 bylismy od 30.08 wiec po sezonie tempka ok.40 stopni woda czysta cudna temp.ok 28.marzymy o wspolnej podrozy z maluchem a poglebial to ostatnio w tvn meteo prognozy pogody z chorwacji polecamy my bylismy we 4 samochodem Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 19:09 Ktat!!!! jak fajnie że jesteś!!! wiesz że do nas zawsze możesz się wyżalić, wypłakać... A jednak Alanek okazał się być Martynką jednak fasolki lubią psikusy A ja już żyję jutrezjszym dniem i całodziennym pobytem na działce. Coś niebardzo się czuję - lekko przeziębiona poza tym serduszko kłuje i cycuchy obolałe - duphaston chyba je troszkę nakręcił i dlatego tak bolą. dlatego nie mogę doczekać się małpy. Megi - toż to już nie Miki tylko Mikołaj!!! no na 4,5-kilowego chłopa trzeba mówić z szacuneczkiem Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 19:38 Hej Laseczki! Megi, ale Miki wyrósł dorodny! Kawał chłopa . Napewno wszystko będzie dobrze. A cesarka będzie dla Was poprostu bezpieczniejsza . Dziekuję za zdjątka Jutce i Abie . Zeskanowłam dziś w pracy zdjęcia dziecinki, ale przesłałam tylko na maila M, więc muszę na niego poczekać, żeby Wam przesłać . Miłego wieczorku! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 20:18 hej hej witam sie piątkowo, wieczornie, i już weekendowo. Macie niesamowitą produktywność jeśli chodzi o posty. Po nadrobieniu wszystkich z calego dnia czuję, ze moje oczy odmawiają posłuszenstwa i znowu długo nie wysiedzę przed kompem.... Widzę, ze pojawiły sie dawno nie widziane Hortika, Stokrotka, Kateb, Ktat. Fajnie, ze piszecie co na bieżąco u Was. Hortika ma przed soba trudną decyzję - wybór pojazdu dla maluszka. Ja to jestem pewna, ze bardzo długo nie mogłabym sie zdecydować.. Megi - "słuszną linię ma nasza władza" mówiąc cytatem z Misia )) nie martw się cc, przeciez nie masz na to wpływu - uważam, ze nie powinnaś podchodzić do tego w ten sposób, ze jestes niewartościowa nie rodząc naturalnie. Przecież to powód do radości, ze medycyna nam pomaga w takich sytuacjach - rozmiar Mikiego może mu strasznie przeszkadzać przy narodzinach ))) Będzie dobrze, zaczynam kciuki trzymac!!! A zawsze jest po równo plusów i minusów dotyczących cc i porodu naturalnego. Będzie dobrze!!!! Erga i Balbinka - puszcam do Was dobre fluidki i uśmiechy. Trzymajcie się cieplutko, nie poddawjacie się. Balbinko - może nie trzeba wyjeżdżać w ciepłe kraje? Za małą kasę wyjedź w Bieszczady i po prostu sie zrelaksuj z dala od ludzi, dzieciaków ze szkoły, problemów. Wycisz się, naciesz przyroda i męzusiem z dala od ludzi i całego świata. Jestem przekonana, ze pomoże Ci bardzo taki wyjazd - na łonie natury. Zatanów sie - na pewno będzie taniej niz niejedna wycieczka zagraniczna Tatanko - tak tak, Galeria aktualna, musimy sie tylko dogadać co do terminu - ja od następnego tygodnia będę miała wiecej czasu bo kończę zajęcia z angielskiego. Jestem przekonana, ze Jutka też da sie namówić - musi być jakaś konkurencja dla Grycana - nie damy sie Warszawce))) Melba - trzymam kciuki za bliźniaki ))))) moze ze zlotu przywieziecie??? (nawiasem mówiąc niedoinformowana jestem - co to za zlot?????) uff, nie pamiętam wiecej... ach, Cytruś kciuki w domysle cały czas trzymam, kiedy bedzie coś wiadomo?????? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 20:27 acha, jeszcze Ant się pojawiła!!! witaj witaj, kurcze musisz na siebie uwazać, z wrzodami i serduchem nie ma żartów. Nie samą praca żyje człowiek, pamiętaj, ze pracodawca nigdy nie bedzie sie tak nami przejmował jak my nim. Przystopuj, wyluzuj... wiem co czujesz mówiąc o wsi - moje marzenie, na razie nie do zrealizowania Jak chce się wybyczyć jade do mojej siostry - ma duzy dom z tarasem, na około prawie zadnych zabudowac - pola, las w oddali, trawka rośnie - tak więc za jakis czas bedzie całkiem fajny trawniczek. N arazie chcemy działke przynajmniej kupić, tylko nie iwem jeszcze jak to zrobimy......pomyśle o tym jutro, jak Scarlett O`hara........ Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Pocian w kąpieli solankowej 19.05.06, 20:37 no i tradycyjnie jak sie pojawiłam to cisza nastała )))) pewnie łapiecie ostatnie promienie piątkowego słonca - u nas dzis popadało i to nawet dosyć mocno, teraz jest pogodnie choć dosyć wietrznie zarz chyba też sięodłączę od forum....jak ja to przeżyję?? musze zagonić małżona do sprzątania - on tradycyjnie do łazienki ( Zuza, chyba u Ciebie tez taki podział jesli dobrze pamiętam??) Jutro znajomi przyjeżdżają - jeszcze nie byli w nowym mieszkanku. A kolega ten to raczej długo znowu się nie zjawi bo wyjeżdża na Spitzbergen na jakąś ekspedycję (znowu) wiec ostatni dzwonek na spotkanie kurcze, zaczeło znowu padac - ale słońce cały czas świeci, super niebo sie zrobiło!! ciekawe czy jeszcze tęcza sie pojawi?? przyjemnie jest, w Trojce włałsnie leci lista i A.M. Jopek - ale fajnie sie zrobiło - az przykro ze za porządki trzeba się brac, pomysleć co upichcić dla znajomków (nawet juz mam jakiś pomysł -tradycyjnie zapiekanka, tylko jeszcze nie wiem jaka Tymczasem.... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Hej laski!! 19.05.06, 21:07 Dorwalismy sie dom kompow! Nie ma szans ze cos przecztam, wiec nie wiem zupelnie co u was. Jedyne co przeczytalm, to ze u Ktat bedzie dziewuszka. Super! Gratulacje! Tutaj jest goraco i caly czas wieje wiatr ze wschodu i chwala mu za to. Czujemy sie dobrze. Caly czas jestem glodna. A moj brzuch wieczorami wyglada na 5 miesiac a nie tydzien. Gorace pozdroweinia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Hej laski!! 19.05.06, 21:12 Althea,witaj!! ale Ci fajnie. Tutaj ja tylko jestem -reszta sie byczy albo sie ukrywa i nie chce ze mna gadać a dlaczego ten brzuch tak wygląda?? z przejedzenia? dobre zarełko???? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Hej laski!! 19.05.06, 21:14 to Cijeszce napisze że Miki ma ponad 4 kilo i jak na razie lekarz zadecydował ze ze względu na rozmiar bedzie cc - i Megi sie martwi bo chciała naturalnie urodzić. Próbowałyśmy tłumaczyć jej, zę nie ma się co przejmowac - najważniesze, zę Miki będzie zdrowy!!!! Mam nadzieję, ze ją to przekonało.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hej laski!! 19.05.06, 21:16 hej Jaania - pewnie teraz ja sama do siebie pogadam - jak ty byłaś to ja akurat delektowałam się redd'sem ) Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Hej laski!! 19.05.06, 21:16 znowu sama zostałam.... mąż zasnał na kanapie a ja się buntuję - sama nie bedę sprzątac a co!! jutro sie uporamy rano ( akurat to widze, on jedzie do dentysty więc pewnie i tak na mnie spadnie..więc jak sie obudzi to bedzie musiał dziś ta łazienkę sprzątnąć, nie ma lekko!!! A co!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Hej laski!! 19.05.06, 21:18 no w końcu mam towarzystwo!!! Erga a wypiłas juz? bo ja sobie nalałabym winka i podrinkowałybysmy w piatkowy wieczór razem?? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Hej laski!! 19.05.06, 21:18 włałsnie, pomimo, ze nie znam Moniki to znam jej historię i tez jestem ciekawa jak Magdusia sie chowa!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Hej laski!! 19.05.06, 21:19 Althea - jak ono się tak rozpycha teraz to moze tez pod koniec ciąży będzie taki byk jak Miki?? P Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hej laski!! 19.05.06, 21:20 Jaania - leć po wino!!! ja jeszcze mam prawie pół butelki!!! chętnie napiję się w towarzystwie!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Hej laski!! 19.05.06, 21:16 Ja też jestem, ale przez ostatnią godzinkę rozmawiałam z naszą forumową mamusią - Bombąmoniką!!! DD Jaaniu, koniecznie zorganizujcie spotkanko wrocławskie, z którego już domagam się fotek! Althea, baw się dobrze, a apetytem się nie przejmuj, w końcu to Maluszek się domaga, a takiemu małemu dziecku nie należy odmawiać! Gdzie pozostałe babeczki?!?! Imprezujecie czy śpicie?!?! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 A co u Monii? 19.05.06, 21:26 Już piszę!!! Monika bardzo serdecznie Was wszystkie pozdrawia, myślami wciąż jest z nami i nie mogła uwierzyć, że już tyle dzidziusiów nam się urodziło i że Megi dotrwała do terminu! Monia chętnie poczytałaby co u nas słychać, ale zwyczajnie brakuje jej na to czasu! Cały dzień począwszy od 6 zajmuje się Magdusią, która wymaga sporej uwagi mamusinej, razem się bawią, chodzą na spacerki, Monia wciąż karmi ją piersią, ale dołożyła już inne gotowe produkty dla niemowląt. Poza tym Magdzia rośnie jak na drożdżach, już wyrasta z rozmiaru 74 i zaczyna nosić 80, Monia mówi, że kluseczka z niej ogromna! Wkrótce powinnyśmy dostać jakieś fotki Małej, więc same będziemy mogły zobaczyć jak zmienia się jej córcia! Wspomniałam też Monice o warszawskich zlotach u Grycana, może więc kiedyś stoliczanki poznają Magdusię i jej mamę osobiście... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Hej laski!! 19.05.06, 21:16 Jaania, moje dziecie sie tak rozpycha! Ale one ma dopiero jakis milimert wielkosci! Popatrzylam troche szybko co u was i widze, ze Tosia zakochana, Megi nadal dwa w jednym a Miki okazal sie byc duzym chlopakiem. Megi nic sie nie boj! Wszystko bedzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hej laski!! 19.05.06, 21:20 Althea!!!!! a co ty tu robisz???? miałaś odpoczywać!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Hej laski!! 19.05.06, 21:23 Erga - nie dziw się co Althea tu robi - to jest nałóg - ja pierwsze co robię po przyjściu z pracy to włączam kompa ( a w pracy herbatke i sniadanko tez zjadam przy forum - potem już gorzej).....i przynajmniej czytam co naskrobałyscie przez caly dzień.....chyba ją rozumiem.....ciekae jak Fantaisie bedzie pisać z urlopu do nas?? ) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Hej laski!! 19.05.06, 21:28 Ja caly czas odpoczywam, ale dzisiaj wybralismy sie do miasta, wiec nei moglismy sobie darowac odwiedzin w kafejce internetowej. Jaania, to mnie pocieszylas perspektywa 4,5 kilowego malenstwa Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Hej laski!! 19.05.06, 21:31 heheh, taki żarcik ))ważne, zeby było zdrowe!!!!!!!! koleżanka meza z pracy urodziła ostatnio chłopaka - 5200 - bez komentarza...oczywiście przez cc ( ma juz 2 chłopaków w domu - kazdy taki był). Tak więc Megi - nie jest jeszcze tak źle )) Miki mógł być wiekszy.... P a tak naprawdę - przeciez i tak nie mamy na to wpływu?? czy to będzie 3500 czy 5 kilo..... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Althea nadaje z Curacao!!!! 19.05.06, 21:35 Łomatko - to się nazywa uzależnienie!!!! I to po jednym dniu nieobecności tak się za nami stęskniła!!! No ściskam cię bardzo bardzo ocno!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Althea nadaje z Curacao!!!! 19.05.06, 21:37 Bardzo fajnie, ze Magdusia ( i Monia oczywiście) dobrze sie czują!!! Pozdrowienia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Althea nadaje z Curacao!!!! 19.05.06, 21:38 i ja się cieszę że Magdulka wreszcie wyzdrowiała i Monia może się nią nacieszyć. I czekam z niecierpliwością na fotki Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Hej laski!! 19.05.06, 21:32 Ale newsy...Megi, gratuluję wielkiego chłopanie martw się cesarką, tylko się ciesz, to naprawdę ma swoje plusy:dzieciaczek nie będzie wymęczony porodem, nie będzie miał wylewów na główce, będzie śliczny jak z pudełeczka (co jest bardzo istotną sprawą, choćby ze względu na fotografie;P żartowałam) Gdybym ja wiedziała przed porodem,że młody ma przeszło 4 kg, bałabym się rodzić naturalnie, no ale mój magik od usg oszacował go na 3300-3400, tydzień przed porodem.Namęczylismy się troszkę, ale dało się przeżyć;P Idę się pakować Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 21:37 no to siup!! zdrowie forumek!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 21:46 No ładnie, Erga i Jaania imprezują sobie na forum!!! )) Pozwólcie, że ja też coś łyknę, a to coś to będzie Kubuś..., obie moje opuchnięte nóżki muszą się nim zadowolić! Wasze zdrówko!!! DD Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 21:47 no co jest z wami?? poznikały teraz wszystkie (( no nic - sama skończę to pifko.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 21:47 no proszę - pojawiły się!!! Gviazdko-niech będzie Kubuś!!! Zdróweczko kochane!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 zobaczcie: 19.05.06, 21:49 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10272310&a=42049255 Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: zobaczcie: 19.05.06, 21:52 Qrcze, nawet nie wiedziałam, że Keri ma na imię Aga! Wygląda super jako mamusia, a Kubuś przesłodki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 21:51 Melduję się z duzym opóźnieniem na nowym wątku i zaraz spadam, bo rodziców bawię, w związku z czym nie mam za wiele czasu, popiszę i poczytam w poniedziałek. @ się powoli rozkręca, ale tak leniwie, że pewnie dopiero sobote zaczne liczyć jako 1 dc, ale nie mam czasu sie tym przejmować Balbinko, dzięki za info, odpowiedm Ci jak znajdę chwilkę czasu, pewnie opiero w poniedziałek. Jezeli spotkanie we wtorek aktualne, to ja się piszę, najwyżej z zajęć się urwę. Moze jednak spotkamy się na starym rynku, tam mam najbliżej z Izby? Miłego wieczora i całego weekendu wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 21:55 Zuza, baw się dobrze u rodziców i wypocznij trochę!!! Widzę, że i poznańskie spotkanie wkrótce się odbędzie, ale fajnie! A ja dziewczynki pomału uciekam do łóżeczka... Miłej imprezki na forum, tylko uważajcie, by nie paść na klawiaturkę, hihi! Dobranoc! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Pytanko do Jaanii (chyba) 19.05.06, 21:58 Kto jest autorem "Historyka"? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Pytanko do Jaanii (chyba) 19.05.06, 22:07 Elizabeth Kostovy (albo a na końcu - nie pamiętam a nie mam juz w domu). A co masz chęć?? polecam, jeśli lubisz mroczne rzeczy...trzyma w napięciu do pewnego momentu.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:00 a ja właśnie skończyłam pifko i coś mnie spanie zmogło.. Mał zaprasza do wanny więc chyba jako dobra żona powinnam pójść - dobranoc!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:10 Erga - ale macie węże!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:12 No jak tak tak to ja też powoli zwijam manatki...... idę budzić męża PP ale szans na wióry już chyba dzis nie ma.... Buziaki - jutro jeśli się odezwę to w przerwie między porządkami a pichceniem( juz wymysliłam - bedzie zapiekanka z mięsem mielonym, ziemniakami i pomidorami) Wieczorem gościmy gości ))Kurcze, moze jeszcze jakieś ciasto zrobię?? nad tym to zastanowię sie jutro.... papapapapapapapapapa Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:14 Witam wieczorem) Althea- Ty maniaczko)) buźka) Megi- kochana, nie masz wpływu na to, ile waży Twe dziecię, więc proszę się cesarką nie zamartwiac) siła wyższa) ściskam mooocno)) Jaania- Ty mu tej łazienki nie odpuszczaj))) ech... tez bym się piffka napiła)) cóż za jakies półtora roku może)) k. ps. super, że u Magdusi i Moniki wszystko dobrze)) i byłoby naprawdę super jakby wpadły do Grycana)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:24 Bebelku - to nawet łyczka nie możesz się napić?? uświado m mnie bo ja głupia jestem. A mężuś mi powtarza że lampka wina nawet jest wskazana u kobiet w ciąży... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:27 No, niby łyczka można)) ale ja wolę nie) Anialm tez chyba tak ma)) Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:29 O tak tez tak mam. Ani łyczka nic, zero, nul... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:30 idę spać, rano wybywam, a wieczorem wypiję (malutko!!)Wasze zdrowie.Do niedzieli Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:25 Zuza, to tak przy okazji przeslij jeszcze tel, bym mogła dac cynk...no i gdyby cos tam wypadło.Sama wieszjak to jest..zaplanujemy spotkanko....a tu wskoczy ktos przede mna do gabineciku i kicha(( A wizyte mam na 18..zatem chyba spokojnie powinnas sie wyrobic ???? Jeszcze sie umówimy, gdzie to spotkanko, tylko nie wiem czy męzul bedzie chciał na stary wjeżdżać, wiadomo jak jest z parkowaniem w Poznaniu i to wieczorem(( Anialm a ty co proponujesz??? Ja wznosze toast herbatką żurawinową)) Althea..dzieki,ze sie zameldowałas!! Kochana z ciebie dziewczyna))a może 2 sie szykują???Jak sie na bliźniaczki zapatrujecie??? Ergus, idź , zbadaj to serduszko, porosze cię...może to jakies leki tak je osłabiły(( Ant, ty tez nie szrżuj, wyśpij się,odpocznij....dawno juz na ciebie krzyczałyśmy....a ty swoje. Maruda, cos ty taka cicha??? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:28 Balbinko-mama tez mnie namawia - ale ona sama nigdy nie była u żadnego lekarza - tylko u ginka kiedy była w ciąży i to też chyba tylko tyle razy ile była zmuszona. I ja chyba mam coś po niej - nie lubię takich wizyt... I też jej to powiedziałam. i obiecałam że jak ona pójdzie do hgina (ostatnio była jak ja byłam w brzusiu) to ja pójdę z serduchem... no i temat się skończył. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:30 Erga - tyle nie była u gina??? za fraki ją zaciągnij!!!!! i to jak najszybciej!!!! I leć też z serduchem do lekarza, nie ma żartów!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:32 No właśnie - tyle czasu nie była!!!! i za nic jej nie zaciągnę - dlatego próbuję szantażem. A wiem że się o mnie martwi. Mnie się nic takiego nie dzieje tylko czasem taką kolkę mocną mam. Może to po duphastonie??? lecę poczytać ulotkę. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:34 Erga- prwadopodobnie to nerwoból( ale moze tez byc arytmia i lepiej to sprawdzic! do lekarza szoruj! migusiem! laska migusiem!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:37 też mi się wydaje że to nerwowe-ostatnio coś nerwowa jestem i często wybucham - zwłaszcza na mężusia.. Biedaczek... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:46 Anialm, stanowczo mówie nie rozpieszczaniu chrześniaków,jesli ma sie dziure w budżecie!!! Ja mam tylko jednego...i dalismy mu wymarzona wieżę...ale wtedy jeszcze mielismy troszke nadgodzin i nie wydawalismy kupy kasy na tbsy dla męza i na moich ginów.I mały nie składał zamówień , zrobilismy mu niespodziankę.A on jeszcze sam stwierdził,,że ciocia za drogi prezent dała...I miał łzy w oczach... Chrześniacy mego M. dostali po rowerku góralu...i finito..nie wydawalismy na to całej pensji, bo po prostu krucho z forsa było... Wcześniej kazdorazowo dzwonilam do drugiego chrzestnego i ustalalismy kto , co kupuje...by sie nie zdublować)) A może zadzwońcie i wraz z matka chrzestna sprawicie mu prezent???Kompa chciał czy skuterek??? Jesli to drugie, to od razu mówię ..i tak będzie nim jeździl dopiero za kilka lat, zatem juz masz argument przeciw...! Kurka musze wziąc mape Poznania do łapki...nie znam tak dobrze, chociaz w tych rewirach troszke sie orientuję. Jak to dobrze,ze Magdusia pięknie rośnie i jest zdrowiutka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:57 a powiedz mi proszę jaka godzina wchodzi w rachubę?? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 23:01 Chyba dopiero w gimnazjum mozna zdawać na karte moto-rowerową! I strasznie to niebezpieczne draństwo...Zatem w trosce o zdrowie i życie chrzesniaka....nie kupujcie mu skuterka!!! Moim zdaniem rower do 400zł zupełnie wystarczy!!! Nigdy nie wiecie, jakie was jeszcze będą wydatki czekały.... Ło matko plany spotkaniowe zaczynaja się klarowac...byle tylk nie nawalła balbinka...., bo wiecie mam zamiar okupowac gabinet ginka, póki czegos nowego nie wymyśli....i mam nadzieję,ze czekajace w poczekalni pacjentki go do tego zmusza)) Wzięłam sie za prasowanie, ale cos mnie nerwy zaczely doslownie szarpac.... Erguś, mojemu m. tez sie zawsze obrywa..ale nigdy za nic....zawsze cosik podpadnie)) Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 23:11 Balbinko tylko nie próbuj się teraz sprytnie wycofywać zasłaniając lekarzam najwyżej posiedzimy sobie gdzieś 0,5 godzinki a nie dwie Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 dobrywieczor i dobranoc 19.05.06, 23:22 zabiegany dzien mialam, ale doczytalam i widze same mile wiadomosci. Megi, bedzie dobrze! Nie wiem, moezecie mnie sklac za nienaturalne podejscie do rzeczy, ale je uwazam, ze sa momenty kiedy nalezy o silach natury zapomniec. W tym przypadku chodzi nie tylko o bol, czy estetyke, czy cokolwiek innego, ale o komfort dziecka. My postanowilismy, ze jesli Leonard bedzie wazyl powyzej 3800 tez bedzie cc. Nie madrze sie, nie mam doswiadczenia, wierze w to co mowi moj chlop, a on ma do czynienie z dziecmi, ktore np przychodza na swiat po 15 godzinach meczenia sie, fioletowo - zielone i zestresowane, tylko dlatego, ze za pozno podjeto decyzje o cc. Takie jest moje zdanie i mam nadzieje, ze nie wezmiecie mnie za zmanierowana panienke. Megi, zaciskam kciuki i zycze Ci zeby wszystko przebieglo bez najmniejszych problemow, i zebyscie mogli jak najszybciej cieszyc sie Mikim! Pozy tym trzymam kciukasy za Cytrusie. Jeszcze tylko chwileczka i bedzie wszystko jasne ... i mam nadzieje dobrze. Melbo, Tobie szczegolnie milego weekendu, niech moc bedzie z jajeczkami I silnej armii zycze ... Fajnie, ze Magdunia ma sie dobrze. ten dzieciak, to maly wojownik. Pewnie bedzie kiedys bardzo dzielna kobietka. Milo slyszec takie wiesci. My bylismy wczoraj u pana doktora. Leonard ma kolo 40cm, wazy 1600gr, naszykowal sie glowka na dol (co nie zanczy, ze mu sie nie odwidzi, ale nie powinno), nogi ma rozkraczone i dlatego kopie w dwoch oddalonych od siebie miejscach. Chyba tyle. Zycze Wam jeszcze milego wieczoru i milej soboty. Kolorowych snow Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: dobrywieczor i dobranoc 19.05.06, 23:38 Witaj Monisiu!!! Gadulstwo, to pewnie po mamuni odziedziczyła...a apetycik po ojczulku!!!Bardzo sie cieszę,ze pewne etapy juz macie za sobą..a teraz wszystko idzie ku dobremu)) Zaglądaj tu do nas czasami.Ściskam mocno!!!! Anialm, wcale sie nie wykrecam))) Spotamy sie chociaz na chwile juz postanowione i kropka!!!A potem to dopiero będzie sie dzialo.... Anhes juz dawno u nas nie była.....melbus co z nią??? I ja mówię wszystkim dobranoc.... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:11 Czesc skarby Widzę ze w piątkowy wieczór imprezka z alkoholem na forum Jutko dziekuję za przepiękne zdjęcia z Indii... jestem (zresztą jak cała reszta, więc nie będę oryginalna) oczarowana... Megi - mam nadzieję, że jakiekolwiek watpliwości niedowartościowania juz Cię opuściły! W żadnym wypadku nie wolno Ci tak mysleć!!!! Ja miałam cc i wcale nie myślałam w takich kategoriach - że jestem gorsza... I powiem Ci tak - jest to (moim skromnym zdaniem), bardziej komfortowa wersja porodu. A potem dochodzisz do siebie tak samo szybko jak po zwykłym porodzie także Słonko głowa do góry, nie bój żaby, najważniejsze żeby dzieciątko urodziło się zdrowe i żebyś Ty się nie namęczyła Balbinko Ja mieszkam w okolicach Parku Sołackiego. A Grycjan jest w CH KING CROSS MARCELIN (na ul. Bukowskiej - w kierunku na Ławicę) Także jakbyście jechali od lekarza to byście musieli kierować się do ul. Polskiej (czyli z Bułgarskiej cały czas prosto) i na skrzyzowaniu z Bukowską skręcić w lewo i kawałek dalej już jest to Centrum Handlowe. Ja wizytę ma w środę. I kochanie nie smutaj się, wszystko jest zaplanowane w jakimś celu... Ja głęboko w to wierzę... ściskam Cię mocno!!!!!! Ktat - a myślałam że w tę stronę to już nie można się pomylić (chyba niczego nie pomyliłam, coś mi się kojarzy że na USG wcześniej jakiś lekarz mówił że ma być chłopak) Gratuluję córci i powtórzę po Bebell - dziewuszki są super U nas spokój... M pracuje ciężko, za tydzień jedziemy na komunię a jeszcze nie mamy prezentu. Mały jest chrześniakiem i złożył zamówienie... które "delikatnie" mnie przeraża, bo z powodu mojej głupiej firmy nasze fundusze bardzo się uszczupliły... A M jako facet chce pokazac się w rodzinie że on może... nie wiem jak mu przemówić do rozsądku, bo mojego argumenty nie trafiają, jedyne co powodują to ostrą wymianę zdań, bo Ja kategorycznie mówie NIE.... ehhh... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:15 Wiecie a mój maluch ostatnio uporczywie mnie kopię w szyjkę... litości nie ma dla swojej mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:23 I już po kąpieli... Mężusia zostawiłam w łazience hihihi Anialm - a cóż to za zamówienie??? wiem że teraz to komputery, komórki laptopy itp chodzą - aha i skutery. I też uważam że to przesada!!!!! ja tam dwa zegarki dostałam i piłkę do siatki ) i tez było!!! w końcu nie prezenty sie liczą Jaaniu - to żmija - przynajmniej tak uważa mój mężuś - ja się tam nie znam na tych gadach. Ale pies kumpla ją zauważył i zaczął szczekać bo skakała do niego. No i musieliśmy ją załatwić.. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:17 Anialm- jeszce przeczytałam Twój post i spiesze donieść że jestem przeciwniczkom "zamówien" prezentów na komunię!! małe wesela sie robią z komunii - zupełnie nie o to chodzi w tym sakramencie. Nie dawaj sie mężowi - nie szalejcie z prezentem!!!! zwłaszcza jeśli akurat macie dołek finansowy - bez przesady - chrzestny nie jest po to aby robić prezenty i spłeniac zachcianki dzieci!!!!!!! Kurcze, jak to wszystko sie zaciera - te granice pomiedzy tym co powinno byc a tym co jest. Chrzestny jest po to aby pomagać wychowywać dziecko - zwłaszca w razie jakiś wypadków życiowych - a nie od robienia prezentów!!!! Ja sie skutecznie będe wyłamywać z tego funkcjonującego modelu - matka mojego chrześniaka ma takie same podejscie!!! Tak wiec nie daj sie!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:19 o raju - przeciwniczką oczywiście - straszne literówki mi sie robią Bebell - obawiam sie że ze sprzątania łazienki dzisiaj nici - ale mój mąż wstaje zawsze o 6 - biedaczek rano spać nie moze - wiec rano niech sprząta. Nie omieszkam mu tego oznajmić dzis przed snem ))) chyba nie wyjdę dziś stąd Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:24 absolutnie zgadzam sie Jaania!!! i tez się wyłamujemy) mamy zupełnie inne oczekiwania wobec chrzestnych Tośki, chcemy, zeby byli blisko, a nie żeby kupowali rowery i komputery) Powalcz jeszcze) choc z facetem trudno wygrac w takiej sprawie... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:23 Wiesz najgorsze w tym wszystkim jest to że sami nie mają pieniędzy... bo ona nie pracuje, a maja troje chłopa + ojciec do wykarmienia i czesto moja tesciowa dorzyca im do budżetu. Więc chyba powinni zdawać sobie sprawę, że takie rzeczy są dość kosztowne. No ale mały napatrzył się na swoja kuzynkę, której rodzice są dość zamożni i złożył za przyzwoleniem swoich rodziców zamówienie na prezent... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:24 zdradź co to za prezent - zaraz skutecznie wybijemy go z głowy Twojemu mezowi.... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:26 Skuter... taki co kosztuje ok 800 zł... rany tyle to Ja nawet pensji co miesiąc nie mam, bo mi skubańcy zabrali kasę. A dołek finansowy mamy po slubie (bo uparliśmy się żeby nie brać żadnych pieniędzy od rodziców) Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:28 anialm - maskara - tym bardziej wybij mu z głowy. Nie szalejcie - mam kolezankę która kredyt wzięla po to żeby zrobić chrześniakowi prezent na komunię - jakiś obłęd chyba.... Rany boskie - skad w tych dzieciach to sie bierze????? 800 to idąc na wesele nie wydaję na prezent tyle....... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:33 o matko!!! straszna kasa... a z tymi kredytami na prezent to jakies szaleństwo jest i coraz więcej ludzi bierze( to chore! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:36 szaleństwo - sami kasy nie mają, mąz nie pracował ostatnio - a to dziecko to jej siostry która dobrze wie jaka jest sytuacja u nich. Ale ta kolezanka się uparła i tez powiedziała że 500 zł to mało!! ja ją oczywiscie wręcz wyśmiałam bo dla mnie to jakaś farsa!!! w głowie mi sie to nie mieści!!! ale nie dała sie przekonac - to się już zakorzeniło w społeczeństwie - te małe wesela w restauracjach, z alkoholem i coraz częściej z muzyką..... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:31 Aniu - ja tam bym nie zwracała uwagi na zamówienia tylko kupiła coś od siebie - to co uważasz. jakąś pamiątkę Komunii a nie prezent gviazdkowy!!!! Może uświadom męzusia że za tą kasę musi wózek lub łóżeczko kupić.. szantażuj go dzidziuśkiem i jego potrzebami!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:33 zgadzam sie z Ergą w 100% !! precz z zamówieniami!!! )) Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:26 Erga - stasznie to zabrzmialo - musieliśmy ją załatwić...brrr - domyślam sie co zrobiliście... Ja swojemu chrześniakowi - z własnej nieprzymuszonej woli -jeśli mam okzaję typu świeta czy urodziny - sponsoruje szczepionki (oczywiscie nie całosć bo sa zbyt drogie ale część - resztę dokładają rodzice)Mają takie samo podejście jak my - chrześni nie są od prezentów Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: jania - no to zdrówko!!! 19.05.06, 22:34 Balbinko - jak Wam będzie wygodniej mnie na Stary Rynek tak samo daleko jak do Grycjana... Ale powiem Wam, że znam BOSKĄ kawiarnie z najlepszymy deserami i kawami w Poznaniu - która jest nie daleko Starego Rynku. Jeśli chodzi o parkowanie na Starym, to My zawsze parkujemy na Dominikańskiej albo w okolicy, 3 minuty i jestes na Rynku Jaaniu - Ja tez nie wiem skąd takie wymagania. Obawiam się tylko że wyjde na taka co weszła do rodziny i od razu przerabia męża żeby dziecku nie kupił wymarzonego prezentu... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: jania - no to zdrówko!!! 19.05.06, 22:38 Aniu - najgorsze jest tym, ze trzeba sie przejmowac co powiedza inni - ja tam swoja rodziną sie juz nie przejmuję bo wiem do czego są zdolni.... i też zawsze mają coś do powiedzenia na nasz temat - po prostu to olewam i tyle.... No moze być ciężko z tym przekonaniem męża - ale użyj argumentów dzieckowych Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: jania - no to zdrówko!!! 19.05.06, 22:39 oczywiście dalsza rodziną - ta najbliższa jest ok Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: jania - no to zdrówko!!! 19.05.06, 22:40 Dzieki kochane jesteście... Myślałam już że jestem osamotniona w swoich przekonaniach... Powiem Wam później jak mi poszło Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:35 wiem że to nie brzmi ciekawie - ja później cały czas śpiewałam fragment pasji "i odciął mu ucho" A kumpel który to zrobił powtarzał ona zmiażdży ci głowę a ja zmiażdżę jej piętę.. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:47 Makabra)) z tą żmiją) a z makbrycznych historii: parę lat temu nasi znajomi postanowili jechac na wakacje do Bułgarii i Rumunii, jechali samochodem, z namiotem. Babcia dziewczyny postanowiła jechac z nimi) No, bo była na wczasach w Bułgarii w młodości i chciała sobie przypomniec i w ogóle stwierdziła, że to ostatnia taka możliwośc w zyciu i z wnuczką, i z jej narzeczonym... i w ogóle... no, to zabrali ją, zabrali dla niej łóżko polowe i pojechali) po dwóch tygodniach budzą się rano na jakimś polu namiotowy i patrzą: babcia nie żyje!!!! zmarła we śnie!! telefon do Polski do rodziny, co robic??? okazało się, że transport zwłok do Polski kosztuje majątek (babcia nie miała ubezpieczenia) i nie bardzo mogli sobie na to pozwolic. Zawinęli więc babcię w namiot i jadą z powrotem... kilkadziesiąt kilometrów przed Polską granicą, zatrzymali sie i poszli do knajpy na obiad, trup trupem coś jeśc trzeba. Obiad zjedli, zapłacili wychodza z lokalu... patrzą... nie ma samochodu!! ktoś im ukradł razem z babcią w tym namiocie, przyczepioną na dachu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:49 O rany!!!!!!!!!!!!!!! padłam))))))))))))))))))) ale z drugiej strony załamka... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Bebell!!!!!!!!!przyznaj sie .... 19.05.06, 22:49 wymyslilas to albo widzialas w jakims filmie??????????? toz to nie moze byc prawda!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Bebell!!!!!!!!!przyznaj sie .... 19.05.06, 22:51 No, jest prawda) zawsze jak ich widzę to mi się przypomina ta historia i ledwo się powstrzymuję, zeby sie nie śmiac!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Bebell!!!!!!!!!przyznaj sie .... 19.05.06, 22:54 O rany! ale sie spłakałam ze śmiechy.... A w sumie historia nie wesoła. Ale powiedz znaleźli Ją potem?? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Bebell!!!!!!!!!przyznaj sie .... 19.05.06, 22:56 Nie(( Ale ja zawsze sobie myślę o tym złodzieju)) na jego miejscu chyba bym padła, jakbym zobaczyła co ukradłam)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 22:59 i tym pozytywnym akcentem się żegnam) narka laski) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: jania - no to zdrówko!!!! 19.05.06, 23:26 Jejku bebel nie wkręcasz nas??? Ja juz sobie wyobrażam te mine zlodzieja, gdy trupa zobaczył)) Babcia miała podwójnego pecha(( I tak sie zastanawiam.., co oni potem zrobili..zgłosili jej zaginięcie...czy co?? No, bo przecież w rodzinnym kraju trza sie z bytu lub niebytu rozliczyc)) Fantaise, noz ty babo ...słuchaj Pawełka...no i nas przede wszystkim hihi...miałas zwolnic chyba co?????? Nastrój rózniasty, od płaczu po smiech...chyba zbyt bardzo denerwuje sie tym badankiem u gina....odwyklam....A przede wszystkim nerwy mnie szarpią...zaraz ide sie kąpac i do łózia.... Erguś, toż końmi trzeba ja zaciągnąc)))Jakbym widziała swoja ciotkę...ma uraz kobita i nie chce iśc..... Zuza, przytulam ogromnie z powodu nadchodzącej @@@ mam jednak cichą nadzieję,ze sie nie rozkręci...oby!!! Anialm, musimuy z mężem obadac mapę ....by wszystkim pasowało)) Wrocławianki tez sie na swoje spotkanko szykują))) Lalisiu, co tam u ciebie??? Podkarmiłas sie nieco??? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Wieczorową porą... 19.05.06, 22:47 Słuchajcie właśnie wróciłam z próby do domku, nie wiem jak się nazywam Poczytałam Was sobie szybciutko... Tatanko byłaś u tego fryzia? nie dostaję od Ciebie maili( Jaania, co za dół pracowy? teraz widzę, że balujesz sobie z Ergą Antuś, jak dobrze że jesteś, dziewczyny mają we wszystkim 100% rację!!!! Buzi dla Ciebie Hortika, napisz jak sąsiad zareagował na ciuszki Gviazdko, lista świetna! brawo!!! Kateb, może Patryś przyjdzie wcześniej... Megi, cesarką się nie przejmuj i już gratuluję syneczka 4,5kg!!!!! jestem pod wrażeniem. Ktat, współczuję teściowej no i gratuluję córy! Cytruś, ale Cię męczą kroplówkami(( wysłałam Ci dzisiaj maseczkę! Bebelku, ale Tosia ma już wzięcie, no, no, no.... Althea, szalona istoto teraz możesz jeść!!!!! a brzuchem się w ogóle nie przejmuj... Erga, to Twoje zwierzątko mnie powaliło!!!! jak do Ciebie przyjadę będę spać w samochodzie, bo w namiocie to na pewno będę miała spotknie bliskiego stopnia z tym czymś... Anilam, chyba komuś odwaliło! skuter???!!!! to ma być duchowe przeżycie a nie okazja do zdobycia szałowych prezentów! ludziom szajba odbija na punkcie komunii... Balbinko, jak Twój nastrój dzisiaj? Zuza, miłego wypoczynku!!! Melba miłęgo wiórowania)) U mnie bez zmnian Buzi i kolorowych snów Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: DoBrAnOC!!! 19.05.06, 22:40 Rany julek - ja tez papapa, normalnie już 3 razy sie dziś żegnałam papa Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: DoBrAnOC!!! 19.05.06, 22:48 wpadlam powiedziec dobranoc i co widze?? Althea dopadla kompa - to juz powinno sie Olu leczyc PP Anialm ma problem z chrzesniakiem meza! dolaczam do dziewczyn 8 stow to obled!!!!!!!!!!! nie daj sie M, szantazuj go!! trzymam kciuki. i impreza byla ... i spadam spac. bede w niedziele wieczorem bo jade jutro na dzialke ) milego weekendu laski Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: DoBrAnOC!!! 19.05.06, 23:12 To Ja tez grzecznie idę już do łóżeczka Spokojnej nocy Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika To ja 19.05.06, 23:13 Cześć kochane Po rozmowie z Gviazdką postanowiłam napisać chociaż powinnam już spać bo Madzia mnie obudzi o 1.00 na karmienie. W skrócie co u mnie. Magdusia waży 6700 i jest zdrowa. Rośnie jak na drożdżach i codziennie czymś mnie zaskakuje. Dzisiaj np. włożyła nóżkę do buzi a w ubiegłym tyg. wzięła zabawkę do rączki. Poza tym jest straszną gadułką (większą ode mnie) Czasami gaworzy mając cyca w buzi. No i jest bardzo pogodna. Pierwszą rzeczą jaką robi po przebudzeniu to uśmiech do swojej mamusi. Jest też żarłokiem bo nadal przybiera ponad kilogram (do 1300) miesięcznie a powinna ok. 700,800. Oprócz cycolka zjada już zupki ze słoiczka i kaszkę ryżową. W nocy robi już spore przerwy tzn. o 20.00 ją karmię potem o 1.00 potem o 3.00 lub 4.00 no i o 6.00 pobudka. W ciągu dnia śpi niewiele. Większość czasu spędzamy na zabawie i spacerkach. Jestem bardzo szczęśliwa i życzę Wam wszystkim takich chwil jakie przeżywam. Trzymam za Was kciuki i myślę o Was. Gratuluję dziewczynom, które urodziły i trzymam kciuki za te które zaraz bedą rodzić. No i oczywiście za te, które nadal się starają. Zaraz powinnyście dostać zdjęcia. Przepraszam, że juz kończę ale jestem potwornie zmęczona. Pozdrawiamy M&M Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: To ja 19.05.06, 23:15 My się jeszcze nie znamy Ale się ciesze że u Was wszsytko dobrze Ściskam i śle buziale!!!!! p.s. dobrze że jeszcze spojrzałam Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pocian w kąpieli solankowej 20.05.06, 00:25 Oszalalyście!!!!! i jak ja mam teraz isc spac??? Boje sie, ze zanim jutro wstane do kompa dwa kolejne watki powstaną... Biegne czytac, ale juz na zapas mówie dobranoc, bo nie wiem czy dotrwam do konca... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pocian w kąpieli solankowej 20.05.06, 00:42 Monisiu, do fryzjera nie poszlam, bo doba ma tylko 24h... maile poslalam dwa razy, a od Ciebie dostalam tego poprzedniego i dzisiejszego razy dwa. Jak jutro nie dojda, to wysle Ci z drugiego serwera. wiecej nic nie wiem, bo nie doczytalam... Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Pocian w kąpieli solankowej 20.05.06, 07:55 ciesze sie ze u MoniiMadzi wszystko jest w porzadku Ja zjadlam juz 2 razy chleb z szyneczka i raz z dzemem i jak narazie wszyst jest ok nie wysypalo amelki kora tez jest juz mniej sucha. wiec moze bedzie wszystko dobrze. Z tego co przeczytalam to moja amelka spi w nocy tak jak madzie tez ostatni raz je kolo 20 i budzie sie dopiero o 1 potem kolo 5 dopiero od 2 tyg alicja tez sie przestala budzic w nocy wiec nie jest tak najgorzej. chodz wstajemy zazwyczaj o 6 rano a ktora pierwsza to zalezy od dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pocian w kąpieli solankowej 20.05.06, 08:25 Witam w sobote) Monia- fajnie, że napisałas) dobrze, że Mała tak przybiera na wadze, w końcu silna kobietka byc musi) I swoją drogą Tośka jeśli chodzi o nocne karmienia to był anioł. Jak skończyła 3 miesiące przestała jeśc w nocy. Kąpaliśmy ją ok. 20.30, o 21.00 żarełko i spała bez budzenia się do 6.00 rano. I tak ma tej pory) ja właściwie nie wim co to znaczy wstawac w nocy do dziecka) nic, to Bąbel napewno zadba o moją edukację w tym temacie) k. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Pocian w kąpieli solankowej 20.05.06, 09:32 bebelku Tosica chyba lada dzien skonczy 2 latka z tego co pamietam no chyba ze sie pomylilam 100 LAT dla niej Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pocian w kąpieli solankowej 20.05.06, 09:47 Dzienń dobry Ja już się spokowałam i za niedługo jedziemy. Istnieje szansa, że z powodu braku łóżek mnie dziś nie przyjmą więc nie zdziwicie się jak tu jeszcze dziś wrócę Rozmawiałam wczoraj z moim lekarze, streściłąm mu sytucaję i w poniedziałek on już przejmie opiekę nad nami. Zdziwił się troszkę tą kategoryczną decyzją kolegi po fachu odnośnie cc. Zobaczymy co będzie Będę Was smsowo informować Powinna być w szpitalu kawiarenka internetowa!!! bo ja podobnie jak althea już uzależniona jestem mąż powiedział, że po powrocie ze szpitala zajmie się Mikim, żebym mogła nadrobić zaległości na forum)) Ściskam Was wszytkie serdecznie! przeterminowani m&m Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Megi 20.05.06, 09:59 Megi Bardzo się cieszę, że udało Ci się donosić ciążę a nawet przenosić. No i Gviazdka mówiła, że masz olbrzyma w brzuszku. Cesarką sie nie przejmuj ja juz miałam dwie i da sie przeżyć. Troszkę dłużej się goi niz po normalnym porodzie ale czego sie nie robi dla ukochanych brzdąców. Będę trzymać kciuki. Pozdrawiamy. M&M Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Witajcie!!! 20.05.06, 10:27 Wpadam dosłownie na parę chwil, zaraz muszę się wybrać na małe zakupy grillowe typu kiełbaska, składniki sałatek, piffko (nie dla mnie) itp... Megi, mam nadzieję, że dziś już jesteś spokojniejsza i wizja ewentualnej cc już Cię tak nie martwi... Wiesz, ja za nic w świecie nie chciałabym tzw. cesarki na życzenie (myślę, że szkoła rodzenia wybiłaby to z główki nawet największym jej zwolenniczkom), ale jeśli cokolwiek zagrażałoby zdrowiu i/lub życiu mojej Dzidzi, bez słowa poszłabym na salę operacyjną, wiedząc, że to nie jest jakieś moje "widzimisię", ale matczyna miłość!!! Widzę, że Monia jednak do nas zajrzała, bardzo się cieszę i po powrocie z zakupów, rzucę się na skrzynkę, by obejrzeć fotki Magdzi! Jaaniu i Aniulm, dzięki za autora "Historyka"! Pytałam, gdyż moja młodsza siostra ciągle za mną chodzi, bo nie wie co mi kupić na urodziny, więc podrzucę jej pomysł z książką, która pewnie i mnie się spodoba!!! Aniulm, laski mają rację, nie daj się mężusiowi i za nic w świecie nie zgódź się na zakup skutera! Toż, to chore jakieś!!! Ja i mój M. mamy jednego (na razie) wspólnego chrześniaka - syna kolegi męża, który wybrał nas oboje na rodziców chrzestnych, w sumie sama nie wiem dlaczego, bo ma rodzeństwo! W każdym bądź razie wkurza mnie niesamowicie (tatuś, bo maluch ma 3,5 roku) właśnie przez to, że już na chrzest złożył zamówienie dla swojego dziecka, był to kojec konkretnej firmy! Nie kupiliśmy, nie mięliśmy takiej kasy!!! Aniu, nie daj się!!!!!!!!!!!!! Poznanianki, już życzę udanego, pierwszego spotkania!!! Balbinko, słuchaj Anilm, jak tylko wyciągniesz wszystkie inf.od gina, śmigaj do dziewczyn, chociażby na pół godzinki!!! I koniecznie weźcie aparat!!! Fantaisie, strasznie zapracowana jesteś ostatnio bidulko! Na szczęście wkrótce urlopik i to taki super, więc organizm będzie miał okazję, by nabrać sił do pracy i pisania na forum, hihi! Tatanko, chcesz zmienić fryzurkę, kolor czy co konkretnie?!?! Erguś, ale macie zwierzątka na działce, aż się przeraziłam! A co do lekarzy, mamę siłą zaciągnij do gina, koniecznie, zaś sama biegiem do kardioloda! Jeśli chodzi o alkohol w ciąży, szanuję zdanie każdej przyszłej mamusi, ale wg naszej położnej szklanka piwa lub lampka wina absolutnie nie zaszkodzi dzieciątku w brzuszku; powiedziała nam, że czasem nawet jest wskazane, by mamusia wypiła odrobinę wina, gdy jest np.zdenerwowana, ma skurcze, stresuje się w pracy, gdyż stres jest o wiele bardziej niebezpieczny dla ciąży niż ta lampka słabego alkoholu! Mój gin jest podobnego zdania, powiedział, że zanim powstał lek na skurcze Fenoterol (kilkanaście lat temu) pacjentkom ze skurczami wstrzykiwano dożylnie właśnie alkohol... I teraz przyznam się, że już jakieś 2-3 razy dostałam szklankę piffka od męża i ostatnio wypiłam pół lampki wina do obiadu! Dobra laski, spadam się ubrać i do sklepu!!! Miłego dnia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Witajcie!!! 20.05.06, 11:13 gviazdko ja tez zawsze lubilam piwko winko a mi tez lekarz powiedzial ze raz na jakis czas to ok wiec i ja lyczka od mezula czasem zlapie albo karmi sie napije jak mozna to nazwac piwem ;o) duzo to nie bo po polowie szklanki piwa mam kaca giganta jak po calej nocy libacji a lampke winka tez sobie wypilysmy bamboniczka malutka jest przecudna i bardzo uparta walczy o swoje i bardzo dobrze... anialm mnie tez tak kopie w szyjke az boli i wogole mam ostatnio bole podbrzusza ale to wynik rozciagania wiazadel malutka rosnie co do usg fakt 2 lekarzy nam mowilo ze chlopak ale ten sprawdzal 3 razy i pokazywal (wczesniej tylko mowili) i fakt tam byla cipka oby zdrowiutkie mamy problem z wozkiem ja chce chicco C01 complete a maz traxx marlin 4 my bylismy teraz 2 niedziele pod zad na komuniach jedna w domu byla i mala zebrala same pieniadze ani jednego prezentu i to raczej skromna imprezka byla a druga u bogaczy balismy sie co dac a bylo mnostwo adwokatow konsuli (maz artka siostry wloch)elita warszawy smialam sie do meza ze brakuje nam aplikacji i lexusa a mala nadostawala pie..notesiki dlugopisiki biblie itd wiecie co najgorsze jest to ze ja jeszcze nie urodzilam a moj tesc juz zaprasza na chrzciny ja im mowie ze chrzciny beda kameralne i najpierw ma sie urodzic a oni chca w knajpie na 50 osob idioci my mamy 25 lat kredytu a ten tak pajacuje bo artek jedynak pierwszy wnuk itd ja chce tylko rodzicow, dziadkow i moje siostry (jedna bedzie chrzestna) i chrzestnego. a cala rodzina sie szykuje na parapaetowke pepkowe chrzciny a mnie az sciska.prxeprowadzimy sie z tydzien przed porodem pozniej malenstwo a ja nie mam innych planow tylko ich goscic dobra kapiel i do mezula na dzialke Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witajcie!!! 20.05.06, 11:16 Co do mojej mamy to nie da się nawet siłą zaciągnąć - dlategpo próbuję szantażu. Ona jest zdania że skoro nic się jej nie dzieje w sensie że nic ją nie boli to po co iść... no cóż.. Bebeel - płakałam ze śmiechu przy historii o Bułgarii - ale powiedz jak oni załatwili tą sprawę. Zgłosili porwanie czy zaginięcie... czy tylko kradzież auta z... żywa babcią... Anialm - nie daj się mężusiowi - ja też obstaję za rowerem - a co - niech gnojek nie myśli że zawsze spełnicie jego zachciankę. Monia!!! super że jesteś!!!! bardzo się cieszę że Magdulka czuje się dobrze!!! I zaraz lecę sprawdzić pocztę. Megi-kciuki zaciśnięte - daj znać smskiem jakby coś.... Gviazdko i ja lecę do sklepiku na grillowe zakupy. Jedziemy na działeczkę więc pojawię sie wieczorkiem!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Monia!!! Jaka ona piękna!!! 20.05.06, 11:22 Dzięki za fotki!!! śliczna jest!!!! jaka już duża!!!! ależ się wzruszyłam!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Witajcie!!! 20.05.06, 11:24 Doczekałyście się!!! jak Pan Bog pozwoli, to będziecie ciociami Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Witajcie!!! 20.05.06, 11:28 Oj, akurat zajrzalam, zeby milego weekendu wszystkim zyczyc, a tu taaaaki news! Cytrusku! sciskam mocno i gratuluje!! niech ladnie rosna!! (obydwa??!!) super! ciocia potwors Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Łomatko!!!! Cytruś!!!!!! 20.05.06, 11:29 Naprawdę????? udło się????? Boshe - jak sie cieszę!!!! Ściskam mocno mocno mocno mocno!!!! Czyżbyś teścior robiła???? Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Witajcie!!! 20.05.06, 11:31 cytrusiu napewno Pan Bóg pozwoli po cichutku trzymam za Was kciuki podobno pozytywne myślenie to połowa sukcesu bedzie dobrze!!!!!!!!!!! ergus moja mama byłą u gina 19 lat temu jak sie urodzila siostra i teraz ja wygonilysmy to miala taka nadzerke ze chcieli jej wszystko wycinac miesniaki itd robili biopsje dzieki bogu skonczylo sie na czopkach wygon ja koniecznie Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Witajcie!!! 20.05.06, 11:35 ciaza wyszla juz w czwartek, przy okazji badan hormono - mam hiperstymulacje, dostaje kroplowki i wyszlo juz w czwartek dzis sami zrobilismy sikanca, a w poniedzialek ofocjalnie bedzie badanie na potwierrdzenie ciazy u lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witajcie!!! 20.05.06, 11:37 SUPER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ŚCISKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Witajcie!!! 20.05.06, 11:43 wiec ja wysylam wszystkim potrzebującym i zaslugującym na dwie kreseczki fludy ****************************************************************************************************************************************************************************************************************************************** Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Witajcie!!! 20.05.06, 11:45 szczesliwych 9 miesiecy i co najwazniejsze spokojnych i zdrowych!!!!! zdazył sie kolejny cud bo każda ciąża to swoisty cud... wreszcie sie udało !!!!!! ergus mama na "smycz" i do gina przeciez to w dobrej wierze... a Ty słońce jak ?? jakiś teścik czy czekamy ?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witajcie!!! 20.05.06, 11:46 ja czekam - dziś ostatni dzień duphastonu... więc byle do wtorku - pewnie z rańca przyczłapie Odpowiedz Link Zgłoś
ktat LISTA uzupełniam sie 20.05.06, 11:50 1. Ant – Warszawa, mama Amelki, 2. Balbinka74 – Wielkopolska 3. Cytrusowa – Kolonia, czeka na wynik in vitro 4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda 5. Erga4 – Małopolska 6. Fantaisie – Warszawa 7. Feromonka – Śląsk 8. Jaania77 – Dolny Śląsk 9. Jutka7 – Wrocław 10. Matala6 11. Melba7 – Warszawa, mama Kuby, 12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny 13. Potwors – słoneczna Italia 14. Tatanka-2002 – Wrocław 15. Zuza1978 - Poznań >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<<<<: 1. Megi.1 – Warszawa, termin:18.05 2. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06. 3. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06. 4. Kateb – Łódź, termin: 25.06. 5. Tycja78 6. Hortika - Warszawa, termin: 17.08 7. Abie76 8. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08 9. Anialm – Poznań, mama Nulki 10. Bebell – Warszawa, mama Tosi 11. Kocurek100 - Warszawa 12. Ma_ruda2 - Warszawa 13. Stokrotka - Warszawa 14. Althea35 15. ? >>>> Mamusie forumowe <<<<<<: 1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005) 2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006) 3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006) 4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka 5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006) 6. ? >>>>>> „Na urlopie” <<<<<<<: 1. Pszczolaasia – Gdynia 2. Ata76 – Gdynia Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: LISTA uzupełniam sie 20.05.06, 11:54 dobra zmykam bo maz mnie ukatrupi jak znow bedzie placil za necik hihi jade kupic sobie jakas bluze bo wszelkie bluzki mam juz do pepka i na budowe posiedziec odpoczac od tesciowej buziaki milego weekendziku trzymam kciuki za staranka i juz zafasolkowane Odpowiedz Link Zgłoś
ktat fotki domku ale marna jakosc bo to z tel 20.05.06, 12:07 pare fotek domku jeszcze przod i moja ibizka hihi img103.imageshack.us/my.php?image=13040613437pi.jpgprzod img103.imageshack.us/my.php?image=13040613455nq.jpg tył teraz jest już taras img103.imageshack.us/my.php?image=16100515141xv.jpgtył img103.imageshack.us/my.php?image=16100515139bb.jpgbok img103.imageshack.us/my.php?image=16100515195gj.jpg 2 bok img137.imageshack.us/my.php?image=16100515158tn.jpgBASTEREK img103.imageshack.us/my.php?image=16100511482oq.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: fotki domku ale marna jakosc bo to z tel 22.05.06, 17:45 Ktat, udało mi się otworzyć tylko dwa zdjęcia domku, jest naprawdę bardzo ładny i już tak mało czasu dzieli Was od przeprowadzki, tego mogę tylko troszkę pozazdrościć! W wolnej chwili pstryknij parę fotek wnętrza, może coś podpatrzę! )) Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: jednak dalej dieta 22.05.06, 17:51 za wczesnie wyslalam jednak dalej musze miec diete bo alelke po wczorajszym obiedzie wysypalo a to byl tylko malutenki doslownie na 3 razy kawalek kotleta z indyka( Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Lalisiu... 22.05.06, 17:55 Biedna jesteś z tą nieustanną, rygorystyczną dietą! A już myślałam, że po wizycie u alergologa wszystko jest na dobrej drodze... Oby wkrótce tak właśnie było!!! Ściskam Was obie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Lalisiu... 22.05.06, 19:34 Kurka wodna...Lalisiu, trzymaj sie kochana!!! A ja wróciłam od fryca...i uwaga mam jeszcze włosy!!! kolorek taki sobie..miewałam lepszy(Męzusiowi sie podoba)) Gwiazdeczko, Kateb,Abi..alez wam zazdroszcze tych kopniaczków!!! Trzymajcie sie dzielne moje kochane, juz niedługo zobaczycie, przytulicie swe malenstwa i szybko zapomnicie o wszelkich dolegliwościach ciążowych aż...do następnej ciązy...bo zakładam,że jedynaków miec nie chcecie!!! Tycja cosik nam umilkła...pewnie ja zeszytami i klasówkami przysypali...albo mężus z objęć nie chce wypuścić... Cytrusiu, a jak samopoczucie, poza złościa na pracowników z kliniki???? I gdzie ta matala sie podziewa...slowem nie pisnęła, kiedy to testowanko...ma laska nerwy... Gwiazdeczko, lista pytań do gina jeszcze nie jest zamknieta....biedaczek nie wie, co go jutro czeka....a ja juz gatkami trzęsę ze strachu...i nie wiem o co mam zapytać... A jesli chodzi o zdjęcia domku Ktat, to u mnie było podobnie...tylko 2 otworzyłam(( Cudny jest)) Już niedługo i twój i tatanki będzie na tym poziomie... I tak sobie pomyślałam o tatance...wiesz, lepiej, by prace wykończeniowe odbyły sie w nastepnym roku...Przy naszym systemie budowania...mnóstwo wody w domku w tej chwoili sie znajduje, mury, jak to mówi mój tato pracują....a od drugiej warstwy wylewki podlogowej trzeba przynajmniej z 5 lub 6 tygodni poczekac..inaczej mozesz miec wilgoć i w ogóle wszystko jak murarze mówia gazuje..i to jest bardzo niezdrowe dla przyszłych domowników(( Melba...nic nie piszesz o nowym gabinecie...jak pacjenci...tłocza sie pewnie??? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Ale news!!!:DDD 20.05.06, 12:22 Wróciłam z zakupów (jeszcze nie zdążyłam butów zdjać), a tu taka cudna wiadomość!!! Cytruś - Kochana, GRATULUJĘ z całego serca, matko jak się cieszę!!! Wpisz się koniecznie na listę jako już zafasolkowana!!! Życzę Ci spokojnych, wspaniałych nadchodzących miesięcy!!! DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Erguś, miłego grilla na działce!!! A mamę musisz jakoś zmusić!!! Po prostu z chorobami kobiecymi jest niestety tak, że jak zaczyna się coś odczuwać, przeważnie jest już za późno... Cytologia raz w roku i wizyta u gina do 6m-cy w celu przebadania chociażby piersi, to podstawa, przemów jej do rozsądku!!! Bebellku, zapomniałam napisać wcześniej, historia z babcią znajomych jest CZADOWA, choć wiem, że rodzince pewnie do śmiechu nie było!!! Moniu, Wasza kluszczka jest przesłodka i muszę powiedzieć, że pięknie "obrabiasz" fotki, zwłaszcza te w sepii!!! Znów uciekam, pedzę robić sałatkę, a potem ruszam z bratem i jego narzeczoną na działeczkę! Dziewczyny, uprzedzam grzecznie, że mogę się jutro nie pojawić na forum, więc nie martwcie się o mnie!!! Zwyczajnie, jak się uczepię mężusia, to pewnie już do końca dnia go nie puszczę! Taka jestem stęskniona... Buziale na cały weekend dla wszystkich!!! Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Cytrus! 20.05.06, 12:56 Gratulacje!!!! Ogromne, teraz jestes kobieta ciezarna, wiec zadnych okien i innych sciem. Rozumiemmy sie? No a do tego bedziesz mama podwojna - od razu....Gratuluje!!! megi, trzymajcie sie cieplo i powodzenia, daj nam SMSowo znac jak bedzie po wszystkim. milego dnia dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Cytrus! 20.05.06, 13:07 Jak dobrze, że postanowiłam zajrzeć przed wyjściem na próbę Cytruś, ale ja się cieszę!!!!!!!!!!! Musi być dobrze!!!!!!!!!!!! Kochanie duże buzi dla Was!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wysłałam kilka sms-ów do dziewczyn i już Marudzia i Tatanka też się cieszą)))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Cytrus! 20.05.06, 13:09 Antuś też się cieszy i Cię mocno ściska)))) Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Cytrus! 20.05.06, 13:56 Witam Cytruś suuuuuuper wiadomość. GRATULACJE!!!!! Ciesze sie ze i u Moniki i Madzi wszystko w porzadku. Milo sie czyta takie wiadomosci. Erga miłego dzionka na działeczce! Tobie Gviazdko tez zycze udanego grilla. I wszystkim innym tez zycze udanego i milego weekendu.!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Cytrus! 20.05.06, 16:03 Ale super nowina Ciesze się ogromnie!!!!!!!! WILEKIE BUZI dla mamusi i dzieciątek Monia dzieki za SMSka Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Lalisiu... 20.05.06, 13:35 Tosia ma urodziny w najbliższą środę) dziękujemy bardzo za życzenia) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Po zajeciach .... 20.05.06, 15:26 witam resztkiem sil i dziekuje za zdjecia uroczej Madziuni Mozna by Ja schrupac ) Pozdrawiam radosnie i na obiadek czekam Dzis Luby w kuchni szaleje ) Sennie mi na pociana czekam z nadzieja ... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Po zajeciach .... 20.05.06, 15:27 No i wreszcie dorwalam sie do ksiazki ,,Historyk' i czuje zapaszki z kuchni ... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Po zajeciach .... 20.05.06, 16:12 Ale dzisiaj spokój Ktat - domek śliczny i co dacie radę do lipca się wprowadzić? Stęskniona Gviazdka pojechała już do męzusia, zresztą prawie wszystkie babeczki gdzieś wybyły Balbinko studiuj mapy, studiuj bo JA nie odpuszcze Ci tego wtorku Bylismy dzisiaj w Selgrosie, M oglądał skutery ale stwierdził żeby go kupił tylko że przez pół roku miałyby ze mną przerąbane... namawiam go na bom box (nie wiem czy tak to się pisze), bo jak zaproponowałm discmana to usłyszałam że nie będą mieli pieniędzy żeby kupić płyty... Rany! jak Ja to przeżyje to będzie dobrze... Teraz gdy mu mówię że komoda u Nuli się psuje (juz trzecia z sześciu szuflad się popsuła, więc już komoda robi się gratem) słyszę że nie mamy pieniędzy i tak ze wszystkim... i się uśmiecha - mogłabym go wtedy zatłuc. Ale wytrzymam został tylko tydzień, zacisnę zęby i dam radę - a komodę i tak kupimy tylko że trochę później Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Po zajeciach .... 20.05.06, 16:18 Moniko twoja Madzia jest po prostu boska Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Po zajeciach .... 20.05.06, 16:48 Cześć dziewczynki Cytruś - ja nie moge, gratulacje kochana!!!!!!!!!! Jejku ale się ciesze!!!!!!! szok szok szok!!!! a to już tak na 100 % będą bliźniaki???? super wiadomosć dzisiaj Ja wpadłam tylko na chwilke, znajomi przyjeżdżają wieczorkiem, włałsnie "próbuję" (już drugi raz) ciasto które przed chwilą zrobiłam (placek najprostszy pod słońcem z kaszy manny i jabłek a na wieczór bedzie zapiekanka z ziemniakami i mięsem mielonym - standardowe danie dla gosci u mnie w domu (czasami jest z makaronem Uwielbiam zapiekanki!!!! Szkoda,ze takie kaloryczne.... Matala - ciekawa jestem czy spodoba Ci się Historyk?? Daj znać jak przeczytasz Dziewuchy dziś grillują - i sie nie dziwię bo pogoda super Anialm - no nie dawaj się nie dawaj - kobiecie w ciązy nie wolno sie sprzeciwiać - moze to bedzie dobry argument?? Bebell - historia z babcią niesamowita - ale kojarzy mi się też taki film, jakiś amerykański - nie pamiętam tytułu - taki sam motyw był To tyle na dzisiaj Pozdrawiam wszystkich i życzę udanej reszty weekendu papa Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Cytrusia ;))) 20.05.06, 17:05 Wielkie Twe Szczecie)) Gratuluje!!!!!!!!!!!!!!! Az mi serce mocniej bije, ze male Cytrusiatka beda i micha mi sie cieszy ))))))))))))) Widac, ze na kazda przyjdzie czas i pora, wiec juz lapie fluidki ------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Cytrusia ;))) 20.05.06, 17:31 Bardzo , bardzo się cieszę))))))))))))))) Ogromne gratulacje!!! Teraz tylko 8 i pół miecha i masz przynajmnie jeden wrzeszczacy tłumoczek!!!!!!!Oczwiście życze wam bliźniaczków synka i córci!!! A swoją droga to ty małpa jestes ..od czwartku wiesz i pary z gęby nie dałaś...a ja pytałam o wyniki badanka!!!!!!!!!!!! Klap, Klap po pupce!!! Lapie fluidki...))) Matalko a który to masz dzionek???? Feromonka cos przycichła...i enterek... I tak sobie studiuje te nasza listę(Gwiazdko fachura z ciebie)...to niedługo sama na tej pierwszej zostanę....ale co mi tam.... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Cytrusia ;))) 20.05.06, 17:49 Balbinko nie moze byc Wierze, ze na Ciebie tez przyjdzie odpowiednia pora ) A dzionek 29 i bezobjawowy - nic mnie nie boli. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Cytrusia ;))) 20.05.06, 18:21 Cytrusiu ściskam)))) oczywiście z umiarem rośnijcie zdrowo!!!!! Fantaisie dzięki za sms-ka))) Madzia śliczna jest)) dziękuję Moniko za ciepłe słowa i otuche w kwestii cc Uściskaj tą Waszą księżniczke od nas!!! A jak by ktoś pytał co ja tu robię, to z braku miejsc na patologii odesłano nas do domu. Byłam trochę zdenerwowana (3h na izbie przyjęć) ale teraz mam to w nosie i ciesze się weekendem przytulając do mojego M. Mam dzwonić jutro czy coś się nie zwolniło a jak nie to w poniedziałek konsultacja u mojego ginegologa. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Cytrusia ;))) 20.05.06, 19:06 Balbinko- ja będę na tej liście!!!! A dzis mam jakiś dzień zadumy.. chodzę i myślę co tu robić. Mężuś za dwa miesiące poleci ja pewnie do niego dołączę.. więc staranka będą zawieszone - i tak sobie myślę że może przed samym wyjazdem postaram się o skierowanie na laparoskopię.. a druga opcja to że wezmę na ten czas diane35 - ponoć dobrze wpływa na wyregulowanie hormonów (zalecane przy leczeniu PCOs) I wiecie co - powiedziałam mężusiowi o Cytrusi - ucieszył się!!!! i tak z nim rozmawiałam na temat in vitro i on sam powiedział że jeśli nie uda nam sie za pomocą leków to jeśli będę chcaiała to on się zgodzi!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Cytrusia ;))) 20.05.06, 19:08 aha - i dziś na działce był jeden padalec i jeden zaskroniec!!! więc niezłe zoo mamy )) i nawet fotk zrobiłam !! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: babeczki 20.05.06, 19:26 Tatanko, jak to dobrze,ze cieszycie tylko swoim towarzystwem)) Erguś, no co ty...ty młoda kobita jesteś...gdybys była w moim wieku...cieszę się,że mężusw troche zmiękł.... I nadal bede przynudzać...ale wiem, ze mam rację...bo to on powinien tez sie dac zbadać i nasionka też!!!!!!!!!!!!!!!To podstawa...i nawet jesli prof. twierdzi,ze niepotrzebnie męza stresować..to po prostu śmiech mnie bierze na całego...a kto rozchyla co miesiąc nogi na samolocie , no kto ty....i na pewno to nie jest stresujace..jak ktos inny wkłada tam ręce i ginowskie narzedzia???????????Przestarzaałe i typowo tendencyjne poglady...solidarnośc męska od siedmiu boleści... Popatrz na cytrusia, męzuś tez troszke zwlekał, jednak na szczęscie przmógł sie i ilu niepotrzebnym stresom to zapobieglo...a tak cytrus ciągle by się łudził, i łudził...i płakał i bił sie w piersi... a choroba męzulka mogłaby postepować.....a tak mają już małe Wandki w brzuszku!!!!!!!!! Ja w życiu nie podjęłabym sie jakiemukolwiek zabiegowi, jeśli mąz nie zrobiłby wczesniej badanej.Jest to najprostsze, najmniej inwazyjne badanie....i nikt go w tym czasie nie dotyka i nie podgląda....No!!!!!Niech dopełni tego obowiazku, sprawiedliwosc musi być!!! A potem dopiero ty leć na te laparo!!!!!! a mame dokładnie na smycz, tylko nie zapomnij o kolczatce...i do gina.Szantazyk w tym przypadku jak najbardziej wskazany!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: babeczki 20.05.06, 19:45 Jania, alez z ciebie gospocha...mniam, mniam ja tez chcę jakąs zapiekankę.... A u mnie dzis humorek taki sobie...w poniedziałek mam umówionego rodzica...to sie będzie działo...no, no, no...i juz teraz mysle o przebiegu tej dyskusji...głupia jestem i tyle...bo niepotrzebnie sie wypalam...ale moja głowa i tak robi , co chce... Ktat, domek uroczy!!! Niestety nie wszystko umiałam otworzyć(( Piesek cudny)) A teściem sie nie przejmuj...mozesz dorzucić.."Tak, tak bedzie na 50 osób, bo teśc będzie fundował..." I mnie sie wydaje, ze po tym tekście pewnie szybko zmieni zdanie , co do wielkości imprezy)) Matalko, to kiedy robisz teściorek????????Jutro????????? Trzymam kciukasy, bys była 16 na liscie zafasolkowanych))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Cytrusia ;))) 20.05.06, 19:10 Po pierwsze, jak już Fantaisie pisala, strasznie sie ciesze i grautluje przynajmniej jednego Malego Wandatka!!! Jak moglaś nie puśić od czwartku pary???? Pisalas, ze to dobre objawy, ale ze az tak... oj aż podskoczylam z zradośći jak dostalam sms'a od Moni Balbinko, co to za smutne myśli... Ni bój się, samotnośc Ci nie grozi!!! A ja trzymam kciuki, zebyś szybko dostala eksmisje z tej pierwszej listy!!! Megi mam nadzieje, ze ja cos sie zacznie dziać, nie bedziesz musiala szukac miejsca w innym szpitalu??? Ja też swobie dzisja pogrilowalam i odpoczelam na dzialeczce. Dawno nie mialam takiej wolen soboty, bo ciągle w weekendy nadrabiamy zaleglości towarzyskie. treaz wyjatkowo niekt nie wie, ze wyjechalismy a tel nie odbieramy, wiec nie szykuje sie zadna wizyta. Przesyłam buziaki i łapię fluidki od Cytrusi!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Cytrusia ;))) 20.05.06, 19:50 I sama do siebie piszę(( Rezta chyba się regeneruje... A...zapomniałam, Monisiu, dzięki za smska!!! Męzus mi nie powiedział,ze cos przyleciało...a ja na miotle szalałam.... I nic mi sie nie chce((( A tu cos trzeba poprawić, bo jutro normalnie będę do rana siedzieć((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Cytrusia ;))) 20.05.06, 20:32 Balbinko Ja jestem!!! Siedze na kompie, bo P. poszedl sie kimnąc. Dzieki temu nie bedzie gadal, ze sie uzaleznilam i nawet w weekend siedze na forum. Poza tym byłam ostatnio u kumpeli i pilam u niej cos, co bardzo mi smakowalo i jak najbardziej wskazane jest dla kobitek starajacych sie i tych w ciązy. Nie wiem, czy znacie...nazywa sie to Napój pietruszkowy. Robi sie go w następujący sposób: Natka pietruszki - caly pęczek, cala obrana cytryna pokrojona na kawalki, 3 łyżki cukru, 350 ml wody, kostki lodu. To wszystko trzeba zmiksowac i gotowe do picia. Ma zapach pietruszki, ale jest bardzo smaczne!!! i w dodatku ma duzo kwasu foliowego i witamin. Buziaki!!! i ewentualnie smacznego, dla odwaznych... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Megi 20.05.06, 19:34 W domku lepiej...zresztą skoro Miki jeszcze sie nie pcha...a cc i tak w poniedziałek pewnie zrobiliby...to nie ma sensu narażac sie na niepotrzebne leżenie...i ogladanie tego wszystkiego na patologii...Odpoczniesz sobie z męzusiem w domku, poprzytulacie się, zjecie dobre jedzonko...i chciwie łapcie ten panujacyw domku spokój i lenistwo...potem będa bieganiny ...i zamieszanie)) Trzymam kciuki ! Jeszcze tylko troszke i mały będzie z wami... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Fantaisie!!! 20.05.06, 20:49 Fantaisie - jakbys wysylala mi cosik na skrzynke, to napisz o tym na forum, bo juz sama nie wiem, kiedy powinnam czegoś sie spodziewac!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: 20.05.06, 21:28 1. Ant – Warszawa, mama Amelki, 2. Balbinka74 – Wielkopolska 4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda 5. Erga4 – Małopolska 6. Fantaisie – Warszawa 7. Feromonka – Śląsk 8. Jaania77 – Dolny Śląsk 9. Jutka7 – Wrocław 10. Matala6 11. Melba7 – Warszawa, mama Kuby, 12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny 13. Potwors – słoneczna Italia 14. Tatanka-2002 – Wrocław 15. Zuza1978 - Poznań >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<<<<: 1. Megi.1 – Warszawa, termin:18.05 2. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06. 3. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06. 4. Kateb – Łódź, termin: 25.06. 5. Tycja78 6. Hortika - Warszawa, termin: 17.08 7. Abie76 8. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08 9. Anialm – Poznań, mama Nulki 10. Bebell – Warszawa, mama Tosi 11. Kocurek100 - Warszawa 12. Ma_ruda2 - Warszawa 13. Stokrotka - Warszawa 14. Althea35 15. Cytrusowa - Kolonia, po invitro, termin za 9 mcy >>>> Mamusie forumowe <<<<<<: 1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005) 2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006) 3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006) 4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka 5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006) 6. ? Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: pomyslalam, ze uzupelnie 20.05.06, 21:40 Cytrus ja jeszcze raz chcialam powiedziec jak bardzo sie ciesze!!!! Liste uzupelnielam o moj termin. Mam dziwne uczucie, ze po moich wczorajszych wynurzeniach na temat cc moglam sie naprawde narazic. Mam nadzieje, ze nie urazilam zadnej z Was, bo nie to bylo moim celem. Powiedzialam tylko swoje zdanie bez checi narzucenia go komukolwiek. 1. Ant – Warszawa, mama Amelki, 2. Balbinka74 – Wielkopolska 4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda 5. Erga4 – Małopolska 6. Fantaisie – Warszawa 7. Feromonka – Śląsk 8. Jaania77 – Dolny Śląsk 9. Jutka7 – Wrocław 10. Matala6 11. Melba7 – Warszawa, mama Kuby, 12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny 13. Potwors – słoneczna Italia 14. Tatanka-2002 – Wrocław 15. Zuza1978 - Poznań >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<< 60;<<: 1. Megi.1 – Warszawa, termin:18.05 2. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06. 3. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06. 4. Kateb – Łódź, termin: 25.06. 5. Tycja78 6. Hortika - Warszawa, termin: 17.08 7. Abie76 - termin 29 lipca 8. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08 9. Anialm – Poznań, mama Nulki 10. Bebell – Warszawa, mama Tosi 11. Kocurek100 - Warszawa 12. Ma_ruda2 - Warszawa 13. Stokrotka - Warszawa 14. Althea35 15. Cytrusowa - Kolonia, po invitro, termin za 9 mcy >>>> Mamusie forumowe <<<<<<: 1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005) 2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006) 3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006) 4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka 5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006) 6. ? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: pomyslalam, ze uzupelnie 20.05.06, 22:13 Abie, nie gadaj głupstw, od kiedy tu na forum ocenia się kogoś na podstawie jego poglądów na takie rzeczy jak np. cc???? Ja po piątkowym szoku związanym z informacją o wadze Mikołaja i możliwym cc, już się z tym oswoiłam i wiem, że jeżeli to będzie dla niego najlepsze to nie będę się zastanawiać ani sekundy. I wiem, że Ty to samo zrobisz dla swojego małego mężczyzny Oglądam sobie śliczne zdjęcia Amelki i Magdusi i chciałabym móc już przytulić tego przystojniaka którego nosze pod sercem) ale już niedługo) Cytrusiu, ja mimo wszystko wierzę, że będą bliźniaki)) Balbinko, Ty znów utknęłaś pod stertą zeszytów?? Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: pomyslalam, ze uzupelnie 20.05.06, 22:21 Megi, to chyba dobrze, ze nie przyjeli Cie bez konkretnego terminu, ale z drugiej strony, przeciez kiedys Musisz tego malego olbrzyma oddac swiatu. I zastanawialam sie dlaczego chca dac Was na patologie? Czy taka jest procedure? Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: 20.05.06, 21:32 przede wszystkim to ja wam dziekuje za szczere zyczonka i ze sie cieszycie razem z anim. ale wyjasniam: 1. nikt nie mwoil o blizniakach zakladam, ze bedzie jedno. niespodzianką moze byc to, ze dwa sie przyjely, ale to jeszcze ta niepewnosc potrwa 2. jeszcze sie nie cieszymy na 100procent, bo w przypadku ciaz z invitro początki są duzo trudniejsze, jesli wiece o co mi chodzi Co do badan spermy - to faktycznie dla faceta tylko ujma w wyimaginowanym meskim honorze, tak naprawde tro bulka z dzemem. i tylko odpowiednie podejscie zony do mza moze go sklonic do zrobienia badania dziekuje Fantaisie za przekazanie radosnej nowiny dalej Kocham Was,wiecie???? to wy mni tak wspieralyscie i wspieracie nadal! Monia, dzieki za zdjecia cudnej Madzi Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: 20.05.06, 21:35 cytrus ja tez ci gratulujei i trzymam kciuki za te odnienne 9 m jakie raczki sa pyszne img512.imageshack.us/my.php?image=26xv.jpg img180.imageshack.us/my.php?image=13ns1.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: 20.05.06, 22:38 Melduję, że żyję i idę spać. Za zdjęcia bardzo dziękuję! Magdusia słodziak, Amelka drugi cud!!!! Megi myślami jestem z Tobą! Cytruś, ja tam też wierzę w bliźniaki Tatanko puściłam maila... Kolorowych snów Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: 20.05.06, 23:08 Fantaisie - odpisalam, choc nie wiem, czy dasz rade przeczytac. Kladz sie lepiej do łóżka, bo padniesz nam zanim zdążysz wyjechac... Ja uciekam do łóżeczka... Dobranoc.....ale mi sie mordeczka cieszy... Cytrusiu, to dla Ciebie te uśmieszki... takie gorące z głębi serduszka, i nie martw sie... Wierzymy, ze Cytrusiątko(a) zostaną z Wami na cale 9 miesiecy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: 20.05.06, 23:20 Rodzice już w łóżku, cały dzień bylismy na nogach a na zakończenie wizyta w kinie na Kodzie Da Vinci. Chwila na forum przed pójściem spać i widzę, że maj to miesiąc pocianów Cytruś, straaasznie się cieszę i gratuluje i trzymam mocno kciuki, coby następnę 9 miesięcy upłynęły w błogim i spokojnym oczekiwaniu na zdrowego dzidziusia albo najlepiej zdrowe bliźniaki)) Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: 21.05.06, 00:28 Dobranoc panienki!!!! Miłych snów!!! A ja spadam do wanienki i do łózia....a męzus chyba zapomniał,ze mój okres trwa 5 dni a nie ponad tydzień)) Muszę mu przypomnieć))) Buziaczki...jutro pewnie wczesniej niz przed 10 nie pojawie się.... Matalko, ponawiam pytanko...KIEDY TESTUJESZ????????? Zuza i jak tam rozkreciła sie czy tylko plamienie??? Pkanetka cos milczy...smska jej o cytrusiu puściłam i cisza.... mam nadzieję,ze u niej wszystko ok.... Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Niedziela 21.05.06, 08:06 Hej dziewczyny! Witam Was słonecznie po dłuugiej przerwie na forum - weekend zaczął mi się już od wieczorku czwartkowego bo piatek miałam wolny! byliśmy u teściów na imprezie i wróciliśmy dopiero dziisaj rano, bo P. niestety do pracy musiał iść Zaległości nadrobie pewnie dopiero wieczorkiem bo jeszcze nie przeczytałam wszystkiego, ale z tego co zapamiętałam: Althea - po urlopie powinnaś zacząć leczenie odwykowe Cytruś gratuluję! - gdzies podświadomie czułam że Wam się uda - ściskam mocno Pozdr M. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Niedziela 21.05.06, 08:26 Witam w Niedziele!!! Ja tak wczesnie, bo za robote musze sie brac. cieszylam sie, ze bedziemy dzisiaj sami, a tu nici... Towarzystwo sie zjezdza i trzeba grilla robic, a wczesniej jeszcze do kościółka... Obym sie wyrobila. Buziaki dla Wszystkich !!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Niedziela 21.05.06, 08:44 balbinko-całkowicie się zgadzam z tym co napisałaś!!!! wiem że podejście profesorka jest typową solidarnością plemników. Mezuś właśnie mi ostatnio sam powiedział że pójdzie się przebadać, bo jeśli on też miałby jakieś problemy to juz będziemy wiedzieli że trzeba będzie wybrać inną drogę. I wiem że moim plusem jest to że jestem młodsza - ale balbinko własnie wczoraj czytałam najnowsze artykuły o PCOs i tam napisał jakiś profesorek że przy PCOs powinno się starać przed 25 rokiem bo później z roku na rok jest gorzej bo objawy się nasilają!! A co do nasionek to nie wiem czy w moim mieście robią takie badanka-muszę się zorientować. Jeśli nie to pewnie rzeszów nam zostaje. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Niedziela 21.05.06, 10:30 witam was niedzielnie dziewczynki! widze, ze poranek dosc niemrawy, ale to i dobrze ja dzis zle spalam, jednak meczy mnie wciaz ta woda w brzuchu sle co tam, są radosniejsze rzeczy na swiecie. pogoda syfiasta, tzn. wiatr. wczoraj poczulam sie jak w Gdańsku w okresach sztormowych, czyli wiosna lub jesien - wiatr w Kolonii wynosil 10 w skali Bouforta. ale roznica byla taka, ze to byly tylko porywy, a nie ja w Gda stale wianie. ale to wystarczylo, by odwolac WSZYSTKIE imprezy plenerowe, by spadające drzewo zerwalo siec trakcyjną tramwaju, by moje kiwat w donicach na tarasie wciaz sie wywalaly, gdizekolwiek je postawie...no fuj. oby juz przeszla zla pogoda, bo sie nie chce naprawde wychodzic. dzis na szczescie juz nie pada i jest ciut cieplej niz wczoraj, ale co to wogole za pogoda pod koniec maja.... zycze wam milego dnia kochaneczki! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Niedziela 21.05.06, 11:15 Yo! U nas tez pogoda nie za ciekawa(( pochmurno, wieje i deszcze spaśc musi(( nic to... k. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Niedziela 21.05.06, 11:59 Dziewczynki!!! Jako, że ja bardziej na zachód od wiekszości z Was spiesze zakomunikowac, ze od zachodu idzie ładne pogoda!!! U nas rano bylo brzydko i pochmurno, a teraz zaczyna słoneczko prześwitywać przez chmurki a wiaterek mniej wieje Oby jak najszybciej do was to sloneczko dotarlo!!! Cytrusku co tam taka woda w brzuszku!!! Czego sie nie zrobi dla tego malutkiego lokatora Buziaki dla Cytrusiątek!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Niedziela 21.05.06, 12:34 Hejeka! w ten obleśnie zimny dzionek! Właśnie wróciłam z próby i idę jeść śnadanko! umieram z głodu! Życzę wszystkim szałowych imprez!!!! Trzymam za słowo Tatankę, że idzie pogoda...(Kotek, odpiszę wieczorkiem...) Na 16 muszę już być znowu na próbie i koncercik o 19 pappa Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Niedziela 21.05.06, 13:10 czesc! Ja własnie pichce obiad, M pracuje (ale miał pomysł na ten weekend - przyniósł do domu drugiego laptopa ), a za oknem szaro-buro, bleeee.... Tatanko Ty z okolic Wrocławia o ile sie nie mylę, więc przejaśnienie idzie od południowego-zachodu... u nas jest fuj Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Niedziela 21.05.06, 13:34 Witajcie Na patologii nadal nie ma miejsc, wiec pewnie dopiero jutro na konsultacje pojadę, zatem spedzam sobie miły dzionek z moim M. Mikołaj macha łapką wszytkim e-ciociom Do wieczorka m. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Niedziela 21.05.06, 13:50 i ja macham łapka do Mikołajka!!! I musze się wam pochwalic że ostro się wzięłam do roboty z pisaniem pracy - i właśnie jestem na etapie kosmetycznym!!!!! czyli skończyłam pisanie i teraz z instrukcją w ręku poprawiam wszystkie pierdółki typu akapity, czcionki, odtępy przypisy, podział stron i takie tam. A ponieważ pogoda jest całkiem całkiem (oprócz okropnego wiatru) więc jedziemy najpierw na działeczkę zobaczyć czy jakaś kolejna żmija sie nie przyplątała, a później do Wysowej na po wodę mineralną!!! www.wysowa.usciegorlickie.iap.pl/infoogolne.html Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Niedziela 21.05.06, 14:13 dzien dobry i ja mowie u nas tez kijowa pogoda, caly czas zanosi sie na deszcz, ale jeszcze nie spadl, cisnieine chyba nie istnieje. Poszlam spac o 5 rano, bo jakos sie tak rozczytalam i pozniej nie moglam zasnac, a po 4 zaczely ptaki koncertowac. W zwiazku z tym pospalam dzis troche, ale przynajmniej troche przytulilam sie do kochanego jak wrocil z pracy. milej niedzieli Wam zycze Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Niedziela 21.05.06, 16:08 dzień dobry dziewczynki ) Cytruś- z Tobą witam się przede wszystkim i z calego mojego ogromnego serca Cię sciskam i gratuluję!!!!! Wierze, ze wszystko bedzie dobrze i za ok. 8 miesiecy bedziesz ściskala w ramionach swojego brzdąca albo nawet dwa, po co się rozdrabniać? ))) To fantastyczna wiadomość! Megi Kochana, mam nadzieje, że wszystkie Twoje obawy i wątpliwosci już Cię opuściły, bo przecież nie jest ważne jak się wyda dzidka na świat, najważniejsze żeby go na świat przynieść. Tak więc- nosek do góry i czekamy z niecierpliwością na nowiny Tak narzekacie na pogodę, a ja powiem szczerze, ze lubię taka pogodę. Może dlatego, ze każda pogoda przy lesie jest super, a dziś uwielbiam patrzeć w niebo jak wiatr bawi się chmurami, przetacza je po calym niebie, odsłania słońce, za chwilę znów je zasłania. Drzewa szumią jak gdyby tuż za nimi morze było, ptaki śpiewają niestrudzone. A gdy pada deszcz to zieleń staje się taka soczysta i aż bucha swoją świeżością Uwielbiam swój domek i jego otoczenie, tu żadna pogoda mi nie straszna Przez cały weekend mialam gości- teściów i swoją rodzinkę i narezcie zostaliśmy sami Odpoczywamy, leniuchujemy, przytulamy się i jest bosko Konsekwentnie nie liczę dc, nie wiem który to dzisiaj, za to wiem, że uwielbiam przytulańce w niedzielne popołudnia ) A jak Wam mija niedziela Kochane? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Niedziela 21.05.06, 16:54 I ja sie witam Tatanko - u nas ciągle wieje, gdzie ta poprawa pogody? Ja jak zwykle w niedzielne popołudnie myślę, ze jutro musze rano wstac i iść do pracy - nie potrafię się cieszyc z niedzielnych wieczorów... ale cóż jakoś przeżyję My dopiero wrócilismy z obiadku u moich rodziców, znajomi wybyli rano a teraz weekend chyli się ku końcowi niestety..... Coś mi sie widzi, ze się zaraz wyłącze i z ksiązeczką wsunę sie pod kocyk obok mężusia (idąc za jego przykładem). Ciekawe kiedy ten Mikołaj sie pojawi? jutro czy we wtorek?? Tymczasem... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Niedziela 21.05.06, 17:24 Wróciłam Cytrus, wielkie, wielkie sciski i gratulacjeaż podskoczyłam i wrzasnęłam, kiedy dostałam esa z radosną nowiną Muszę odespać Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Zuza... 21.05.06, 17:38 powiedz jak wrażenia po filmie??? wybieramy się z M., ale słyszeliśmy wiele niepochlebnych recenzji. Ale dzisiaj cisza Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Zuza... 21.05.06, 19:05 Witam w niedzielny wieczorek... Cyrruś, kurde balans zapomniałam ci powiedziedzieć, smaruj brzucholek czymś na rozstępy albo przynajmniej oliwka dla dzieci.... Przy hiperstymulacji brzuszek szybko rosnie..a skóra niestety nawala(( Oczywiscie nie u kazdego sie robią, ale lepiej zapobiegać niz potem sobie pluc w brodę.... Jak sie czujesz kochana??????????? Erguś, tak trzymać...szybko orientuj się , gdzie robią takie badanka.Wiele gabinetów ginek. ma adresy laboratoriów.Może macie w swoim mieście androloga lub urologa...tam będę mieli na pewno jakies namiary...Oczywiście zakładam,ze to badanko to tylko na uspokojenia...ale gdyby coś...to przecież wiele przypadłości można leczyc z duża skutecznością...Zreszta głupie zapalenie, jakies bakterie...i kłopot gotowy...czasem wystarczy antybiotyk i po krzyku...tak było w przypadku mojej kumpeli..a własciwie jej męża... Zatem skoro czas sie liczy, to dobrze sie zastanówcie, zanim przerwiecie na długo staranka...A może porozmawiaj z ginkiem, co on o tym mysli... Abi, no cos ty...każdy ma prawo do swego zdania))) I sądzę, ,ze kazda z was chce dobrze dla swego bejbika))I wiesz co...w zupełności sie zgadzam z twoim męzem...Własnie o tym zawsze myślę...Tyle sie naoglądam dzieci po ciężkich porodach...i niestety często idzie to w parze z różnymi dysfunkcjami w nauce: ((( Chociaz oczywiście nie można wszystkich niepowodzeń szkolnych tłumaczyc ciężkim porodem... Widzę,że i ciebie dopadła bezsennośc(( Dobrze,ze chociaz miałas ciekawą lekturkę... Althea wakacjuje się...mam nadzieję,ze nie dopadaja ja jakies mdłości lub omdlenia.... Tatanko...to trza sie wybrac jutro do fryca... Lalisiu jak zdrówko Amelki?? Feromonko...cosik ostatnio często odpoczywasz od forum....ale skoro regenerujesz siły na świeżym powietrzu...to zostaje to wybaczone.... Meguniu...trzymaj się...Miki będzie bliźniakiem...hihihi.Na pocieszenie powiem ci,ze przynajmniej nie będzie miał cech osób urodzonych w niedzielę)))Czyli nie będzie miał dwóch lewych rąk do roboty))Prosze delikwenta pogłaskac od cioci!!!Grzeczna dziecina)) Ciekawe jak finka i zeberka radza sobie z maluszkami.... Bebelku jak ida remonty???? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Zuza... 21.05.06, 19:09 Jutko...tak trzymać...ale pewnie kiedys będziesz musiała policzyć.....hihi I ja też lubie niedzielne południe.... Horticzka jak brzusio??? nie chwlisz sie nic a nic.... Lecę sprawdzać zeszyty....wrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Zuza... 21.05.06, 19:13 Balbinko, ja jestem urodzona w niedzielę, i w dodatku w czepku Czy sugerujesz,że jestem leniwa? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Zuza... 21.05.06, 19:21 Balbinko Ty znowu walczysz z zeszytami?? Strasznie dużo ich masz, chyba pod tym wzgledem poloniści mają najgorzej, bo nikt nie pisze wypracowań np z matematyki mam nadzieję, że szybko się z tym uporasz! Melbuś co z białym kociakiem tj neverkiem???? Zostaje??? Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Zuza... 21.05.06, 20:12 dziewczyny jestem w szoku tak szybko amelka wyzdrowiala tzn jej skura jest juz prawie taka jak u kazdego niemowlaczka ) dobrze ze poszlam do tego alergologa i dzisiaj mialam troszke lepszy obiad niz zwylke zobaczymy efekty jutro) przed chwila dzwonili tescie meza nie ma bo robi nowa instalacje elektryczna u mojego gina za to ze prowadzil obydwie ciaza i byl przy porodach i za nic nie chcial pieniedzy. Wyobrascie sobie ze dzwonila tesciowa i jak ja uslyszala moj glos szybko oddawala tel tesciowi zeby nawet slowa zemna nie zamienic CHORY BABSZTyl ale ja juz to olewam tylko strasznie mi sie chce smiac z nich nic wiecej Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: pracuję nad tym, by został;) 21.05.06, 21:36 laski, gdzie Was wywiało?????? Lalisiu, cieszę się,że skóra Amelki już lepsza Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: pracuję nad tym, by został;) 21.05.06, 21:58 melduje sie w niedziele!! Lalisia ciesze sie ze z Amelka lepiej!! a z tesciowej to naprawde mozna sie tylko smiac D Melbus jeszcze nie urobilas M w sprawie Neverka?? Megi caly weekend czekalam na esa ze Miki juz po naszej stronie albo ze to juz za chwilke a tu nic ... czyli nadal czekamy ) No i najwazniejsze!! Cytrusik kochana poryczalam sie jak mi Monia (dzieki kotek) wyslala esa i jak dzis przeczytalalm zalegle posty!!! Gratuluje kochanie!! sciskam cie delikatnie! i pamietaj ZADNYCH OKIEN!!! D wiecej nie pamietam lece chyba do wyrka z chmielewska skoro tutaj taka cisza dobranoc laski Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: pracuję nad tym, by został;) 21.05.06, 22:16 Hejka Słonka! Spokojna niedziela na forum, oj spokojna))))))) Bardzo dziękuję wszystkim za trzymanie kciuków za mnie na koncercie! Grało się milutko, fajna publiczność, ogólnie do przodu teraz mam lukę w koncertowaniu z orkiestrą do końca czerwca! nie muszę już tak obsesyjnie ćwiczyć, więc będzie trochę więcej czasu! Też lubię niedzielne popołudnia, ale już nie pamiętam kiedy miałam w 100% wolne, ale może 18 czerwca coś takiego mi się przytrafi) Dla Warszawianek! byłam dzisiaj w naszej knajpce i piłam czekoladkę!!!!!!!! Całuski dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: pracuję nad tym, by został;) 21.05.06, 22:24 Fantaise, witaj kochana! Cieszę się,że koncercik sie udał..i bardzo żałuję,że nie mogłam posłuchać...może kiedys to nadrobię! Fajowo,ze czerwiec będziesz miała troszke spokojniejszy...fajnie byłoby, gdyby ci sie udalo zafasolkować...No właśnie, co z twoja @@@ czy juz nie powinna sie pojawić?? A moze, a może jesnak zrobiliście falstart???? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: pracuję nad tym, by został;) 21.05.06, 22:19 Melbusiu..wybacz mój nietakt!!!! Niestety taki przesad panuje....a twoja osoba jest wyjatkiem potwierdzajacym regułę))))))))) I chyba nikt juz w to nie wierzy))Zresztą skoro jesteś w czepku urodzona....to sama wiesz...ciebie to nie dotyczy)))))))))I ty już na pewno za leniwca nie zostaniesz uznana... Marudko, cosik cicha ostatnio jesteś...czyzby brakowało ci ant???? Mam nadzieję,ze biedulka szybko sie podleczy i wróci do nas pełna sił)) Mam wiadomości od Pkanetki! Burza niestety , uniemozliwia jej dostep do netu: ((( Prosiła, bym was wszystkie pozdrowiła i wybuziaczkowała)) Jutro sie pojawi!!! Bebelku, jak tam twoje sensacje żołądkowe??? Poszły juz w niepamięć?? która była na targach ksiązki??? Ale wam zazdroszczę!!! Jeszcze 15 zeszytów przede mną(( Po zakończonej robótce jeszcze tu zajrzę...Chyba od dawna tak cicho tu nie było... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: pracuję nad tym, by został;) 21.05.06, 22:39 Balbinko, Kochana twardo się trzymaliśmy z mężusiem więc cierplwie czekam na @, ale wiesz u mnie cykle są ok.33-35 dniowe, a dzisiaj mam 31dc, czyli nadal czekam. Mam tylko nadzieję, że mój organizm nie sfiksował po przejściach i mnie nie przetrzyma dłużej....i nie dopadnie mnie na wyjeździe!!!! bo to już byłaby trauma...sorki za szczegóły, ale ja nie mogę używac tamponów już raz miałam wstrząs toksyczny i na pewno drugi raz nie chcę! więc nad morkiem to koszmar senny! ale jeśli nie, to po powrocie powinnam sobie szaleć z P. Kończ te zeszyty i bierz się za swojego ślubnego Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: pracuję nad tym, by został;) 21.05.06, 22:52 O cie choroba...to ja jestem szczęściarą z tymi tamponami)) Trzymam kciuki , by w takim razie szanowna małpencja już sie pojawiła.....a potem to sie będzie działo po rozłące z mężusiem... Mego ślubnego już dzis w południe dopadłam...niech sie teraz chłopina zregeneruje...A poza tym do wizyty u ginka musimy sie juz wstrzymac, poniewaz będe miec cytologię... zatem ten cykl będzie raczej ślepy...no chyba,ze owu postanowiła przyjśc normalnie jak na porządna owu przystało czyli po 12dc...Zresztą ostatnio przylazi jak jej sie zachce...dzis mam 9 dc..poniewaz @@ przylazła po południu liczy sie od następnego dnia chyba... Anialm męzus cos kreci z tym spotkaniem, ale urabiam go cały czas i licze na sukces))Wszystko zalezy od tego czy nie będzie opóźnień u doktorka.... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Bąbel się rusza:))) 21.05.06, 22:56 i ja to czuję)) od wczoraj)) dobranoc laski k. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Bąbel się rusza:))) 21.05.06, 22:59 Super Bebelku!!!!!!!!!! Bardzo się cieszę)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Bąbel się rusza:))) 21.05.06, 23:08 Matko jedyna, bebelku,superowa wiadomość!!! A tych zeszycików to jakos tak zawsze sie uzbiera...i na dodatek dzieciaki przekładaja terminy(a ja mam chyba ostatnio zbyt miękkie serce) i potem kumulacja...od jutra zaczynam kontrolę ostatnich duzych prac klasowych w tym roku...jak ja nie cierpie wypracowań...wrrrr Erguś,jak tam ile wężyków zakatrupiliście??? Uważaj, bo za chwile zwala wam sie na głowe obrońcy zwierząt..... Bebelku..a jak zakończyła sie ta historia...czekamy cały czas na odpowiedź... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: pracuję nad tym, by został;) 21.05.06, 22:58 Fantaisie - coś czuję że równo w tym cyklu wystartujemy-ja też spodziewam się w ciągu najbliższych 2-3 dni. OK - uciekam spać bo poniedziałki są trudne do wstawania. DOIBRANOC!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: pracuję nad tym, by został;) 21.05.06, 23:01 Oj, te nasze owulacje przychodzą kiedy chcą, a nie kiedy my chcemy To dobrze, że męzuś już wykorzystany! ponieważ ja ciągle w zawieszeniu to nie mogę się rzucić na P.((( ale potem sobie odbiję! Erguś, to zobaczymy kiedy nas nawiedzą @??!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Dobranoc 21.05.06, 23:15 Melbuś, co ty taka malomówna??? nadal sie na mnie gniewasz za tych urodzonych w niedzielę!! Oj pracuj, pracuj nad urabianiem męzusia...Newerek jest świetny!!! Co Kubulencjusz na to???Popiera mamusie czy tatusia??? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Dobranoc 21.05.06, 23:37 O kurczaki tatanko, ale cie załatwili z tym baleyagem!!! Ja mam jutro isc, ale nie wiem czy nowa fryzjerka mnie przyjmie...no i stracha mi napędziłas...bo ja włąsnie chciałam poprosic tylko o jasne pasemka...Męzul marudzi ,ze mam dzicz zostawić..,niech sie wzmocnia i odpoczna od farby...tylko,ze ja mam juz i tak odrosty..i jakos tak mi sie nie chcew lustro na siebie patrzeć.... Pogoń tego swego promotora, w końcu bierze za to kaske!!! I jak tak dalej będzie , to twój męzul wcześniej sie obroni.... nie licz, w którym bys teraz była tygodniu, lepiej nie rozpamietywac...chociaz nie do koncza sie tak da... A ja mam czasem wrażżenie ,ze mnie sie udziela ten ich fatalny styl...w koncu wzrokowcem jestem w 100 procentach...Jesli znajde cos fajnego, to wam posle)) A teraz to juz muszę uciekać od kompika, poniewaz jeszcze 4 zeszyciska piszczą...a jutro pobudka o 5.30(( buziaczki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Dobranoc 21.05.06, 23:59 Balbinko, ten baleyage, to taki przedslubny byl i pani bardzo sie starala. Zrobila za blisko skóry i za mocnej wody dodala. Wloski nie wygladaly zle i nie byly suche, tylko bardzo sie łamały. Dostalam szampon przyspieszajacy wzrost wlosów i juz bedzie dobrze. Oczywiscie fryca wczesniej zmienilam. Teraz mam 3 miesieczny balejage i bede dopiero robic w sierpniu. Na lato same wloski mi jasnieja. Promotora jutro pogonie!!! Nie wiem czemu tak dlugo to wszystko sprawdza. niby jest oki, a tu nagle znowu cos wymysli. Podejrzewam, ze chce to podeslac jako swoja publikacje, bo cosik mi sie obilo o uszka, wiec ja robie za niego brudną robote. Chce jednak zastrzec sobie, zeby moje nazwisko tez sie tam znalazlo, bo mam zamiar robic za jakis czas doktorat i juz bede miala jeden artykul do przodu. Wiesz tych tygodni to ja tak skrupulatnie nie licze, ale pamietam, ze bylam o dwa dni do przodu od Bebell. Wiec tak jakos mi czasem... ale nie ma przy tym juz rozpaczy Sądze, najgorsze za mna i potrafie o tym pisac i mowic z wielkim spokojem. Buziaczki dla Ciebie i wyśpij sie pomimo tak krótkiej dla Ciebie nocki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Dobranoc 21.05.06, 23:23 Wy idziecie do łóżeczka, a ja dopiero do kompa zasiadlam. Jaaniu, nie mów, ze u Was tak dzisiaj zle bylo??!! U nas po poludniu sloneczko wychodzilo i od 15 wiaterek byl mniejszy. Dzieki temu posiedzielismy do 18 na dzialeczce, a pozniej jeszcze do dziadka do szpitala pojechalam i niedawno do domku wrócilam. Tzn nie do swojego, tylko do rodziców, a P. pojechal do Brzegu... Wiec ja dzisiaj slomiana wdowa jestem Zostalam we wrocku, bo jutro ide pokrzyczec na promotora, bo jak tak dalej pojdzie, to bede sie w grudniu bronic. Oj cosik mi chlopina nawalil pod koniec tego pisania. Odnosnie wizyty u fryca, to nie dotarlam w piątek, bo czasu zabraklo. Mialam isc jutro, ale zanim dojade do domku, to chyba interes zamkna. Moze we wtorek dojde A dla zainteresowanych, to ide tylko podciac. Rok temu spalili mi wloski woda utleniona przy balejage i wlasnie zostaly mi z nich juz tylko koncówki do obcięcia. Poza tym P.kazal zapuszczać i sa juz za ramionka Wysle Wam kiedys zdjecie sprzed dwóch lat, gdzie mialam wloski wygolone z jednej strony Mnie sie tam podobalo, ale jako terapeuta chyba wygladalam malo kompetentnie Bebelku ciesze sie, ze bąbelek juz sie rusza... i tak jak melbusia zazdroszcze Z jednej strony sie ciesze, a z drugiej jak sobie pomysle, ze zaraz 15 tydzien by sie zaczął.... ech.... w kazdym razie sle buziaki!!!! Balbinko ja Ci współczuje z tymi zeszytami!!! Ja bym chyba nie dala rady... Swoja droga jak znajdziesz cosik ciekawego, to napisz nam tutaj, bo wiem, ze czasem takie "zajefajne" teksty sie tam zdażają. Uciekam do łóżeczka i juz zacieram rączunie, bo jutro rano strop na budowe przywożą Dobranoc Kochane i do juterka!! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 07:27 witam was rano w poniedzialek amelka zrobila sie batdzo grzeczna w nocy budzi sie tylko raz o 3 czyli nie je prawie 8 godzin potem je jakjuz sie obudi no i chyba bede ja musiala budzic na jedzenie bo chyba jeszcze powinna jesc przeciez ona jeszcze nie ma skonczonych 3 m Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 08:08 I ja witam w poniedziałek!!! śpiąca jestem okrutnie, bo zamiast isć spać po pożegnaniu się z wami oglądałam jakiś horror do pierwszej w nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 08:43 witam i ja poniedzialkowo) Bebelku ale masz fajnie!!! zazdroszcze i z niecierpliwoscia czekam na ruchy Marudziatka ... Lalisiu twoja Amelka jest cudna i jak slicznie spi w nocy. tylko zazdroscic!! Balbinko pewnie ze tesknie za Ant, mam nadzieje ze ona odpoczywa!! i wiecej nie pamietam ... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 09:00 Witam dziewczyny po weekendzie! Bebelku, ale Ci fajnie! Babelek daje o sobie znac!! ) Lalisiu, to dobrze, ze Twojej krolewnie sie tak szybko poprawia - oby tak dalej... Melba, pracuj dalej nad malzonem w sprawie kotecka. i fotke jakas wklej - pewnie rosnie jak na drozdzach... Tatanko, sciskam mocno! Balbinko, podziwiam za ofiarne sprawdzanie zeszytow i innych takich... A o Althee sie pytali na bocianach ) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Witam po weekendzie! 22.05.06, 09:01 Hej laski!!! Nadrobiłam już zaległości lekturkowe, na szczęście byłyście dość łaskawe wczoraj i nowy wątek jeszcze nie powstał! Erguś, posłuchaj Cytrusi czy Balbinki i zanim zdecydujesz się na laparo, wyślij męża na badanka! Czy Ty kochana wciąż czekasz na @?! Bebellku, gratuluję pierwszych ruchów Bąbla!!! Lalisiu, córeńka słodziutka, cieszę się, że sytuacja alergiczna poprawiła się, bo i Twój nastrój przy tym dużo lepszy!!! Fantaisie, niech ta Twoja @ szybko przyjdzie, bo faktycznie urlopik z @@@ nad morzem niezbyt mile widziany... Z resztą musicie wreszcie staranka rozpocząć! Tatanko, koniecznie wyślij nam swoje dawne fotki, ciekawa jestem fryzurki, w której wyglądałaś na niekompetentną! )) Balbinko, lista pytań do doktorka przygotowana?!?! A stosów zeszytów naprawdę współczuję! Jeszcze miesiąc... A przy okazji czy spotkanka: poznańskie i wrocławskie zostały ostatecznie ustalone?!?! A może Warszawianki mają jakiś zlot?! Megi, jesteś w domu?! O której wybierasz się do swojego gina?! Jaaniu - mistrzyni zapiekanek, nie jesteś osamotniona w swoich gustach kulinarnych, u nas też sporo się pichci takich potraw (tzn. moja mama je robi, hihi). Osobiście lubię z ziemniaczkami! Tyle szczegółów zapamiętałam! Poza tym zauważyłam, że większość z Was albo przyjmowała gości albo grillowała ze znajomymi lub rodzinką, czyli tak jak my w sobotę! Jak zapewne się domyślacie, całą niedzielę spędziłam z mężusiem, to był bardzo udany dzień! Rano poszliśmy do kościoła, poźniej zrobiliśmy sobie obiadek (reszta rodzinki pojechała do wujka, a babcia na komunię!), po jedzonku była drzemka, następnie luby zaprosił mnie na lody i spacerek po parku pszczyńskim... A dziś znów mnie zostawił i pojechał na budowę! Na szczęście jutro wraca, w środę rano ma wizytę u chirurga, a popołudniu jedziemy razem do gina! DD Tyle ode mnie! Buziaczki na cały dzień!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Witam po weekendzie! 22.05.06, 09:22 Hejka! Ale dzisiaj ślicznie i cieplutko, aż się żyć chce)) Buzi dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witam po weekendzie! 22.05.06, 09:27 Gviazdko-ani myślę robić laparo bez badań męża - on sam by się na to nie zgodził!!! To on sam chce iść się zbadać tylko ja muszę niestety się tym zająć i poszukać szpitala lub laboratorium w którym wykonują takie badanie. Bebelku-ale fajowo!!! aż ci zazdroszczę!! Tadzik wiercipięta!!! Megi-proszę cię bez takich haseł że przez cc nie czujesz się w pełni kobietą.. Pomyśl co ja mam powiedzieć.. Nie mogę dać mężowi dziecka - i czuję się z tym okropnie.. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Witam po weekendzie! 22.05.06, 09:36 laski, proszę się nie dołować przy poniedziałku! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Witam po weekendzie! 22.05.06, 09:38 No właśnie, Melba dobrze prawi!!! DD Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Witam po weekendzie! 22.05.06, 09:42 Witam poniedzialkowo!!! Nie dolować mi sie prosze dzisiaj, bo przeciez piekny dzionek mamy Ja tez siedzialam do pierwszej w nocy, a wstalam dopiero teraz. Jade zaraz na dzialeczke zobaczyc jak chlopakom idzie ukladanie stropu, a pozniej do promotora. Pewnie odezwe sie dopiero wieczorkiem. Buziaki dla wszystkich!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Witam po weekendzie! 22.05.06, 09:48 Idę spać! Na serio, muszę się położyć, bo zaraz zjadę pod biurko! Takie chyba uroki końca ciąży (choć Megi cały czas jest wyjątkowo aktywna i nic a nic nie narzeka!), czuję się strasznie zmęczona... I mam wrażenie, że mój brzusio jest za mały dla Elizki, bo jak się w nim rozłoży to tak mnie boli, że nie wiem co mam ze sobą zrobić! Ostatnio bolało na dole brzuszka, a od 2-3 dni Mała uciska jakiś narząd u góry, tuż pod mostkiem, do tego stopnia, że brzusio jest w tym miejscu zdrętwiały (czuję tam "mróweczki") Sorki za smęcenie, już uciekam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Pytanie!!! pomocy :( 22.05.06, 10:07 dziewczynki, wlasnie wrocilam z WC i zobaczylam jakies ciemne brazowe nitki na powiedzmy majtkach ... jak krew, ale bardzo malutko! mam sie denerwowac??? BOSHE ja juz sie denerwuje .... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pytanie!!! pomocy :( 22.05.06, 10:13 po pierwsze, nie denerwuj się, po drugie, zadzwoń do lekarza i zapytaj, skoro tego jest malutko, to może Ci pękło jakieś małe naczynko na szyjce, która teraz jest bardzo przekrwiona, prawda?Zadzwoń do lekarza i pogadaj, będziesz spokojniejsza Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pytanie!!! pomocy :( 22.05.06, 10:43 Marudzia, dzwoń do lekarza! takie rzeczy się przytrafiają i ABSOLUTNIE nie oznacza to nic złego!!!!!!! Nie denerwuj się, bo to zdecydowanie bardziej szkodzi!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Megi pisze: 22.05.06, 10:20 "Zostajemy dziś z Mikim na patologii i zobaczymy co będzie dalej Serdeczne pozdrowienia dla całego forum!" Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Megi pisze: 22.05.06, 10:44 Czesc dziewczynki, Cytrusku, wspaniałą wiadomość jeszcze raz gratuluję!!! Megi widze ze nadal z MIkim w brzuszku Marudko, jestemprzekonana ze wszystko jest OK, najwazniejsze to spokojnie zadzwon do gina, Melba ma racje Bebelku gratuluje pierwszych kopniaczków Co do wysypiania się przy dziecku moja ma 3 lata i nadal budzi się min 3 razy w nocy bynajmniej nie na jedzenie ale a to siusiu a to przykryj mnie a to coś jeszcze Dziewczynki nie bardzo się odzywam bo nie chce wam smecic, juz jest roche lepiej i widze plusy mojego stanu 4 kg na minusie ) co mnie akurat bardzo się przydaje Fantaisie czy Ty nie przesadzasz z tym pedem ? Buziaczki na nowy tydzień Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Antuś! 22.05.06, 10:48 Jak możesz pisać, że nie odzywasz się, bo nie chcesz nam smęcić????? Dojdzie kiedyś do tego, że nie będziemy się odzywać bo akurat coś jest źle!!! Kochana, właśnie od tego jesteśmy, od słuchania, pocieszania, utulania..... Jasne??!!!!! czyli proszę być z nami w stałym i częstym kontakcie!!!!!! Dobrze, że się polepsza! i tak trzymaj Słonko A co do utraconych 4kg, to ja będę ta świnia, która napisze, że znakomicie to rozumiem jak moje wrzodziachy się odzywają i chudnę to też się cieszę Buzi Co z domkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Antuś! 22.05.06, 10:51 Antus!! Monia ma racje, gdzie masz smencic jak nie tu??!! my sobie zyczyamy zebys nam smecila!!!!!!! zrozumiano?? dzieki dziewczynki za slowa otuchy, narazie nigdzie nie dzwonie, bo ze tak powiem nic nowego sie nie pojawilo. staram sie nie denerwoac i tyle (tyle ze mu to nie wychodzi ). jakby co to bede dzwonic do mojego gina!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Antuś! 22.05.06, 10:54 Fantaisie, na razie plany domkowe spowolniły jak wszystko, teraz moge powiedziec tylko nie wiem kiedy to nastąpi, działka jest ale chyba troche poczeka... Dzięki za wsparcie, i prosze juz na mnie nie krzyczec , postaram się odzywać nawet jak bede smęcić Generlanie, troche się strachu najadłam, ale juz lepiej bo tak naprawde te wrzody ujawniły inne dolegliwości które mnie przybiły ale juz sobie przetłumaczyłam chyba i jest lepiej.... Teraz zamiast porannej kawy pije co najwyżej miętę))I super zdrowo się odzywiam)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Antuś! 22.05.06, 11:01 Działka nie ucieknie, a Ty jesteś najważniejsza! musisz mieć przecież siłę dla Amelki) Kuruj się, i nie wpadnij na genialny pomysł stresowania się... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Antuś! 22.05.06, 11:13 Monia, uwierz niewiele rzeczy jest teraz wstanie wyprowadzic mnie z równowagi, Miałam ostatnio stłuczke samochodem z mojej winy bo jak sie okazało przy jednym z leków nie powinnam prowadzic, nic wielkiego sie nie stało, ale mnie to wogóle nie ruszyło normalnie nic, teraz przedewszytkim w pracy sniadanko, potem obiadek i wychodze o czasie nie biorac nic do domu zadych zlecen, przynajmniej na razie, no i takie jest załozenie bo dzisisj jestem drugi dzien w pracy, najwyzej mnie wywala i wróce na wies Chociaz moja ksiegowa twierdzi ze nic sie nie zawali, najwyzej bedzie potem Jest mi dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Antuś! 22.05.06, 11:37 Antuś - fajnie że jesteś - ja też staram się nie smęcić, choć czasem jak wam się wyżalę to mi lepiej. marudko-nie denerwuj się!! przede wszystkim nie panikuj!! może to tylko chwilowe - ale tak jak dzi\ewczyny piszą jakby się nasilało albo dłużej trwało to dzwoń do ginka!! A ja chodze i gryzę się z myślami - bo nie wiem czy się starać czy przerwać... bo skoro mężuś i tak wyjedzie za 2 miesiące to ja przecież sama tu nie będę. tylko dojadę do niego i będziemy się zaharowywać co by na domek zarobić. Z jednej strony szkoda czasu na odkładanie staranek, a z drugiej to jedyna szansa na domek.. echh tyle dylematów. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Antuś! 22.05.06, 11:53 Antuś, samochód rzecz nabyta, Ty najważniejsza! Dobrze, że nic Ci się stało. Ja pamiętam, że miałam jeden lek który powodował bardzo duże zaburzenia, nie mogę sobie tylko przypomnieć nazwy. Brałam dwa, famogast i coś, i to coś było obrzydliwe.... Erga, wiesz co! Ja zawsze w takich sytuacjach mówię, że nie ma co planować na siłę, kochajcie się kiedy będzie mieć ochotę, jak sie okaże że jesteś w ciązy, to super, jeśli nie, to pojedziesz zarabiać na domek. Życie ma swój scenariusz, i nawet jak się uprzemy to pójdzie po swojej linii, a nie naszej Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Antuś! 22.05.06, 12:26 Idę do szkółki. Miłego dzionka Dziewczynki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Antuś! 22.05.06, 12:33 Hej! Podzieliłam sie z Bąblem gratulacjami od Was) Dzięki) szczerze mówiąc to się nawet zdziwiłam, że już) Tośkę poczułam w 19tc i teraz obstawiałam, że to będzie 17-18tc, a nie 15tc... No, ale Bąbel charakterny jest i postanowił dac czadu wcześniej... Lalisiu- nie budź Amelki, niech śpi, napewno jak będzie głodna to się obudzi)) taki rytm widac dla niej najlepszy) Antuś- tiaaa, te Twoje deklaracje, ze przystopujesz(( w listopadzie tez takie składałaś( i co??? od stycznia zapie... jak mały motorek... a to wszystko się odbija na Twoim zdrowiu!! Ciebie by chyba trzeba przywiązac, żebyś wytrzymała dłużej na zwolnionych obrotach niz dwa-trzy tygodnie! ściskam mooocno... Ma_rudka- nie stresuj się póki co) to pewnie nic groźnego! obserwuj i jakby co szoruj na Izbę Przyjęc albo do gina. Erguś- Fantaisie dobrze gada) i nie przejmuj się planami, które macie! Plany mają to do siebie, ze często nie wychodzą, poza tym zawsze można je zminic) Potwors- jak Twoje tłumaczenie?? skończyłaś?? Balbinko- zgłosili kradzież samochodu, w PL zaginięcie babci... potem sąd uznał zaginioną za zmarłą i odbył się pogrzeb... taki troche pogrzeb- bo ciała nie było)) k. ps. Kupiłam sobie dzis napoleonki) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Antuś! 22.05.06, 13:54 Prosze mi tu nie ściemniać...obstawiam opcje trzy tygodniową..potem znowu nie będziesz miała sił na nic(( Byłaś u tego kardiologa??? Jeśli nie, to szoruj natychmiast!!!! Erguś...myślę,ze nie ma tu co w ogóle kombinować..czy starac sie czy nie...Moim zdaniem, co ma byc to będzie...popatrz na anialm tez zawieszała staranka, bo kupno mieszkania, bo nowy interes męża...i co??? Dziecię samo przyszło...a sytuacja sie wyklarowała... Jeśli zajdziesz, to przerwiesz prace i wrócisz...i finito, jesli nie, to zarobisz na domek i tak widocznie ma być...A potem nie będziesz sobie wyrzucac,że może akurat w tym czsie mogłabys zajść....Sama pisałaś,że u ciebie wiek jest ważny!Stara balbinka ci to mówi... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Antuś! 22.05.06, 13:57 taka wiekowa ta Balbinka, że brodę normalnie ma po kolana) ale prawi dobrze) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Antuś! 22.05.06, 14:08 Bebelku...no tak myslałam...A Tadzio niewatpliwie ma charakterek!!!Wszystko, tylko nie po dziaduniu ze strony tatusia.... Marudko, dzwoń do tego gina..Niech cie uspokoi...bo jak cie znam, to bedziesz co 5 minut do klopa latac i sprawdzać...po co te nerwy??? Podobno czasami po sexowanku tez może sie cos takiego zdarzyć.. Melbusia ma rację, może to byc cos jednorazowego...a jesli tfu, tfu..nie, to ginek juz cos na to poradzi.Kiedy masz następna wizytkę??? Może warto zarezerwowac termin... Sądzę,ze stres moze tu więcej złego zrobić.....zatem wypij meliske i działaj . Nikusiu, a jak malutka bedzie miała na imię???Doszliscie do jakiegos kompromisu??? Lecę robic obiadek...dzis tylko zupka jarzynowa... Gwiazdeczko, no co z tym twoim m.??? nic nie piszesz... widzę,ze tu na forum kilka wrzodowych panienek siedzi....Witajcie w klubie !!! Trzymam kciuki...moze juz dzis Miki będzie przytulał sie do mamusi inaczej)) A ja ide niedługo do nowej fryzjerki...obym nie skończyła jak tatanka... Byłam juz u likwidacji futerka,kurka, czy to musi tak bolec???Ale czego sie nie robi dla męża.... Cytrusiku, czekam na wieści!!!!!!!!Buziaczki dla wszystkich Wandków))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Bebelku 22.05.06, 14:15 Jesli argumenty nie trafiaja, to może wieku sie przestraszy...a moja latka nie wiem jak przeleciały...i powiem szczerze, czasem sie naprawde taka stara czuję...szczególnie jak jakas 17 ,19, 20 wpada ...a jest moja byłą uczennicą... Ergusiu, zatem juz postanowiona tak??? Staranka ida swoja drogą, nie patrzysz na nic...Słowo???Przytulam. A juz obstukałas te męzowskie badanka??? Kuj zelazo póki gorące... Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Antuś! 22.05.06, 14:19 czesc dziewczynki! Antus, Bebell dobrze prawi. Dotrzymaj sobie danego slowa i tym razem zwolnij na dluzej, popatrz jak fajnie Ci teraz, jak ladnie cieszysz sie dniem, etc... I zdrowiej kochana. Co do utraty wagi, to troche Ci zazdroszcze, ale ja tez niestety wiem co to wrzody, wiec wiem tez jak malo przyjemny jest proces tracenia wagi. Bogu dzieki od dwoch lat u mnie spokoj. bebellku, gratulacje z okazji pierwszego kontaktu z Babelkiem Podobno w drugiej ciazy matki wczesniej potrafia rozpoznac ruchy. Poza tym zastanow sie nad pomyslem genialnym mojego KOchanego. Mianowicie postanowil on wykorzystac ruchliwosc naszego syna na cos pozytecznego i nauczyc go Moorsa. Skoro sie juz tak dobia, to niech ma to sens. Wiesz, Wy macie jeszcze wiecej czasu DD Gviazdeczko kochana, spanie jest zdrowe! W moim przypadku nalezy nawet do kategorii "hobby", a skoro Elizka sie domaga, to nie przyciwstawiaj sie. Co do uciskania i kopania, to pomysl soie, ze ja do Twojego stadium mam jeszcze 4 - 5 tyg, aczasem mam ochote przyrznac w dupalka mojemu Kamyczkowi. Sa dwie rzeczy, ktorymi doprowadza mnie do szalenstwa: 1) kiedy sie bardzo powoli rozciaga i ja nie od razu czuje, tylko w pewnym momencie nie moge zlapac oddechu; 2) jak z zaskoczenia przyladuje prawa albo lewa nozka pod zeberka. Mowilam Wam, ze gosc lezy juz glowa na dol, tylko nogi ma rozkraczone po obu stronach? Melbus, mam nadzieje, ze Neverek juz sie u Was zadomowil i ZADNA SILA go nie usunie. Gdyby jednak oakzalo sie to trudne, moj M reflektuje na adopcje, wiec spakuj go w paczuszke z dziurkami i wyslij do nas. Bedzie najbardziej rozpuszczonym kotem swiata... . Erga, Ty nie opowiadaj bzdur o niepelnosci czy jaktam to mowilyscie. Nie masz prawa sie tak oceniac, jestes dobrym czlowiekiem i wartym wicej niz niejedna matka 10gra dzieci. Wiec prosze Cie nie mow tak, poza tym to dopiero poczatek zycia i jeszcze wszystko przed Toba. Ile Ty masz lat? 40? Jakbys tyle miala, to bylby powod do takich rozawzan. Teraz nos do gory i ciesz sie zyciem. Bedzie jeszcze dobrze. Dylemyty staraniowo - wyjazdowe rozumiem i na pewno nie latwo podjac decyzje. Pomysl moze tak. Pojedziecie, pobawicie sie troche, zarobicie i w ktoryms momencie odpuscicie uwazanie i wrocicie moze rozmnozeni. Czy Twoj maz do Anglii jedzie? Maja niezle porodowki w razie czego. Tyle madrzenia, na pewno zapomnialam 3/4 tego co chcialam napisac, ale wybaczcie. Teraz powoli zbieram sie na kurs dla grubych. Ciekawe czego nas dzis naucza i czym nastrasza sciski popoludniowe P.S. Na stronie Kamyczka dalam wczoraj jego now zdjecie, mozecie zobaczyc jakie mam tlusciutkie dziecko jesli macie ochote. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Antuś! 22.05.06, 15:04 Abie- moorsa Wojtek próbował nauczyc juz Tośkę) szczerze mówiąc mało pojętne dziecię było) myślę więc, że i przy Bąblu bedzie próbował... Antuś- matko, lista jest długa(( mam nadzieje, ze szybko wszystko przejdzie... zdrowiej... Megi-kciuki zaciskam) No, laski kto sie jeszcze do tego ogródka pisze??? i kiedy??? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Melbus zobacz co znalazlam ... :) 22.05.06, 13:31 wiadomosci.onet.pl/1326535,16,item.html Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Melbus zobacz co znalazlam ... :) 22.05.06, 13:44 Ant, sciskam mocno! pewnie nielatwo tak nagle zmienic styl i tempo zycia, ale trzymam kciuki! Marudko - przeszlo juz? Bebell, urzekla mnie Twoja historia ))) Ja doszlifowuje tlumaczenie, jeszcze w Warszawie biblioteki bede odwiedzac celem znalezienia kilku cytatow. Tak ze widac juz koniec, z czego sie bardzo ciesze!! Czy jakies spotkanie w przyszlym tygodniu w warszawie sie odbedzie? bo jak tak, to ja poprosze!wstepnie jestem wolna oprocz czwartku. Erga, a Ty sie nie gryz z myslami, tylko zdaj sie na to, co Ci tam z gory zesla, tak bedzie najlepiej! kisy Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Melbus zobacz co znalazlam ... :) 22.05.06, 13:54 ooo, zlot warszawski się szykuje) bosko!!! no, Laski pisac jakie macie zajętości) póki co mi pasuje każdy dzień) k. ps. i czy znowu idzemy do Gycana??? moze nie??? może jakiś miły ogródek??? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Melbus zobacz co znalazlam ... :) 22.05.06, 14:08 Macie rację!! obiecuję że się postaram nie przejmować!! Może to własnie znak że na wszystko przyjdzie czas... I najpierw trzeba domek zacząć.. co tam - nawet jeśli nam się nie uda mieć własnego maleństwa to są przecież inne sposoby - a domek to nasze marzenie. I też mnie będzie bardzo cieszył!!! Dzięuję że jesteście )))) można się wyżalić, a i wy wesprzecie człowieka na duchu )) Buziaki dla wszystkich!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Melbus zobacz co znalazlam ... :) 22.05.06, 14:13 O ja się tez pisze na spotkanko i jak najbardziej ogródek gdzie mozna się miety napic)Bo u Grycana dostanę świra jedynie patrzac na te smakowitości Nie dziewczyny opcja kilku tyg nie wchodzi w gre, Balbinko własnie w szpitalu zrobili mi badania i był i kardiolog i chirurg naczyniowy, nie jest dobrze dlatego opcja kilku tyg nie wchodzi w gre i starania tez nie, musze najpierw wygramolic sie z dołka zdrowotnego...na usg wyszło ze mam w jednym miejscu poszerzona aorte brzuszną na razie do obserwacji i kontroli, nie moge pic ni grama alkoholu,słodyczy , napojów gaz, soków, peczonego smazonego, duszonego wogóle generalnie nijakiego miesa, surowych warzyw i owoców, wogole to mam wielki come back do okresu z zywienia matki karmiącej))) Poza tym jest OK Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Info od Megi 22.05.06, 14:48 Ma okrężną drogą info od Megi: Jest w szpitalu jutro maja zaczac wywoływac poród i jezeli nie bedzie wyrażnych przeciwskazan to próbują rodzic naturalnie Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Info od Megi 22.05.06, 15:08 Megi kciuki mocno trzymam!!! Antus dobrze ze cie tylu lekarzy obejzalo!!! no moja droga teraz to ty NAPRAWDE musisz zwolnic!!!! a jak juz sie do takiego tempa przyzwyczaisz to ci tak zostanie!! O nauce morsa dzidziusow w brzuszkach nie slyszalam, ale pomysl swietny. ciekawe czy moj M zna morsa bo ja niestety nie ( co do spotkania to mi sroda NIE pasuje! ale potem juz tak ... Narazie nic ze mnie juz nie wycieka wiec chyba nie ma sie co martwic, nie?? jak tak bedzie to moze nie umre z nerwow do 29.05 - wtedy mam usg Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Info od Megi 22.05.06, 15:11 Ma_rudko-chyba nie ma się co martwic) USG już blisko- fajnie Ci)) czyli sroda i czwartek odpadaja... może więc wtorek??? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Info od Megi 22.05.06, 15:15 a my mowimy o spotkaniu w tym tygodniu tak?? bo mi ta sroda nie pasuje. a na jutro umowilam sie z M do kina na kod .... ( Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Info od Megi 22.05.06, 15:21 aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa to w nastepnym tyg to mi tylko 29 na dzien dzisiejszy nie pasuje!!! ) czyli dal mnie moze byc i sroda 31.05. Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Cytruś, 22.05.06, 15:14 gratulacje serdeczne. Życzę Ci spokojnej ciąży ))) Poczekaj aż się zaczną mdłości ) Megi a Tobie życzę żeby Mikołaj wyskoczył raz dwa i się już dłużej nie ociągał. Cały czas monitoruję sprawę i czekam na info. Pozdrawiam Was wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa kateb007 22.05.06, 15:18 no wiesz, nie zycz mi mdlosci - zakladam, e bedzie ich niewiele a poki co mam wku.., bo dzwonilam w spr bety,a ta babka na recepcji zakrecona na maxa, powiedziala ze lekarz oddzwoni a z dohtorka mowilysmy, ze to ta na recepcji poda...Bozhe, co za ludzie.... Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: kateb007 22.05.06, 16:11 Wiem co teraz musisz czuć, potrzebujesz zapewnienia że wszystko jest dobrze. Ja długo nie mogłam uwierzyć że jestem w ciąży i czy na pewno wszystko jest OK. Życzę Ci przede wszystkim żeby ta ciąża dała Ci dużo szczęscia i radości a na pewno wszystko będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Info od Megi 22.05.06, 15:12 I chciałamwam cośbardzo ciekawego opowiedziec ale poczekam na Fantaisie, niech wam sama opowie w jaki sposób się teraz załatwia sprawy w urzedzie bez kolejki))) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Info od Megi 22.05.06, 15:19 Ło matko..to juz trzymam kciuki.... Melduję,że obiadek zjedzony, mieszkano wylizane tak w 75%..bo kuchnia dzis przypada męzulowi...pranko juz na balkoniku, drugie sie kręci...a ja pije napój bogów czyli kawusię...i wcinam drożdżówke z jabłkami... pycha.... Abi...ruchliwy ten paniczyk w twoim brzusiu...A pomysł męzula superowy...hihi Ant, chyba się zbyt mało precyzyjnie wyraziłam...obstawiałam,ze wytrzymasz w takim rytmie tylko 3 tygodnie...a potem norma czyli sama wiesz w jakim biegu żyłaś i co cie dobiło((( Powiedzm mi tylko skad te rozszerzenia...czy powiekszenia w brzuszku??? Faktycznie musisz organizm zdrowo podreperować... Kochna ściskam bardzo mocno..i nie martw się , by dzidzia przyszła..to mamunia musi być zdrowa)) Diety nie zazdroszczę...co ty właściwie jesz??? Rzuć przepisy...też chce miec o 4 kg mniej!!No tylko oczywiście bez tych leków)) Lalisiu, ogromnie sie cieszę,że malutka wraca do formy...a i z twojego postu az bije optymizm.Korzystaj z lepszych obiadków, bo chudzinka z ciebie niesamowita! Kawka wypita, spadam do fryca....mój boże obym łysa nie wróciła....... Zapomniałam napisac,ze pogoda u nas wspaniała!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: cytrusiku 22.05.06, 15:25 Toz kochana nie denerwuj się, tobie nie wolno!!!! Męzul niech dzwoni i awanturę zrobi póki czas, bo do jutra w niepenosci bedziesz...normalnie nie wierze w ten stereotyp porządku u Niemców....A czy mi sie wydawało,ze dzis miałas miec badanko??? Lecę, bo mi kolejka ucieknie... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: cytrusiku 22.05.06, 16:09 Wstałam po dłuuugim leżeniu i wciąż czuję się do niczego! Może doświadczone ciążowo mamusie mnie uświadomią i uspokoją, że to normalne syndromy nadcho- dzącego porodu,tak?!?! Jestem padnięta, brzuszek pobolewa jak na @, niedobrze mi po jedzeniu, skurcze w normie i raczej bezbolesne (jestem wciąż na lekach), mam wrażenie, że strasznie się pocę, duszno mi! Znów Wam smęcę... Chyba przez to, że strasznie się boję, ale nie samego porodu, tylko, że mój M. jest na tej budowie i jakby co ktoś inny będzie musiał mnie zawieźć! Bebellku, niezły ten Twój W., żeby już w brzuszku dziecko narażać na stresy związane z edukacją! Ant, powtórzę po dziewczynach, ale co tam, kochana, teraz najważniejsze jest Twoje zdrówko, nie samochód, nie domek, tylko TY!!! Więc weź sobie naprawdę do serca słowa lekarzy, przystopuj, myśl o sobie i to nie tylko przez kilka najbliższych dni! Słowa te kieruję również do naszego drugiego pracusia z podobnymi problemami "wrzodowymi", tak, tak Fantaisie do Ciebie mówię! Balbinko, jeśli chodzi o badania mojego M., to sama kolonoskopia nie wykazała żadnych nieprawidłowości, pobrano też coś do badania, ale wyniki będą za kilka dni i wtedy okaże się czy wszystko z jelitami G. jest w porządku! Życzę przyjemnej, poprawiającej nastrój (ja tak zwykle mam) wizyty u nowego fryzjera! Kateb, pisz jak najwięcej możesz co u Ciebie? Jak samopoczucie?! Cytruś, czekamy na wynik bety, choć i tak dla nas już jesteś MAMUSIĄ!!! Abie, cieszę się, że nie jestem osamotniona wśród "skopanych matek"! )) Marudko, rozumiem, że to plamienie było jednorazowe i przeszło, tak?!?! Potwors, już życzę fajowskiego spotkania z Warszawiankami, które po raz pierwszy poznasz vis-a-vis! Ale Wam dobrze!!! Megi, wiem, że nie przeczytasz, ale trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie i nie mogę się doczekać pierwszych fotek Mikołaja!!! Pewnie znów coś ważnego pominęłam, wybaczcie! Buziaczki popołudnowe! Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: cytrusiku 22.05.06, 16:14 Gviazdko, uspokoję Cię, czuję się podobnie jak Ty. Też mnie pobolewa brzuszek, jest mi już strasznie niewygonie, czuję się gruba i ociężała, puchną mi nogi i nawet jak leżę to nie jest mi źle. Poza tym czuję się bardzo dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: cytrusiku 22.05.06, 16:22 Dzięki Kateb!!!DD Myślisz, że urodzisz raczej w okolicach terminu?! Czy może masz już jakieś oznaki nadchodzącego rozwiązania np. skracanie się szyjki albo opadnięty brzuszek??? Lekarz coś Ci mówił na ten temat?! Osobiście wolałabym urodzić przed skończeniem 40tc (na co mam duże szanse), ale kto wie jak będzie... Zobaczę co mi powie gin w środę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: cytrusiku 22.05.06, 16:31 Jak byłam w czwartek u mojej ginki to mi powiedziała, że szyjka skróciła się z 2 cm na 1,5 i że główka dziecka jest dość nisko. Spytałam jej czy to znaczy, że wcześniej urodzę a ona na to że niekoniecznie. Ale kazała się oszczędzać. W ten czwartek będę mieć USG w szpitalu i mam nadzieję że dowiem się coś więcej, a przede wszystkim zobaczymy czy szyjka się nadal skraca. Z moich przeczuć wynika, że urodzę wcześniej (mam bardzo duży brzuch!!) ale co będzie tego nie wie nikt na razie Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: cytrusiku 22.05.06, 17:01 No tak Kateb, dnia porodu nie można ot tak przewidzieć i sama jestem ciekawa jak to będzie z nami! Napisz koniecznie relację z czwartkowego USG, ja swoje będę mieć podczas wizyty w środę i liczę, że czegokolwiek się dowiem... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 witam popołudniowo:) 22.05.06, 16:33 Megi trzymam kciuki i na newsy czekam Marudko, rozumiem,że wszystko oki? Antuś...dobrze,że już się odzywasz, smęć ile wlezie Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: witam popołudniowo:) 22.05.06, 17:03 I ja Cię witam Melbo popołudniowo! Pisałaś już o Kotku - białasku, bo nie wiem czy przypadkiem nie przeoczyłam informacji - zostaje z Wami??? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: witam popołudniowo:) 22.05.06, 17:37 Czyżby spokój zapanował na forum?! Hmm, pewnie odpoczywacie po pracy, wcinacie obiadki z drugimi połowami, albo delektujecie się piękną pogodą... Wzięłam prysznic i już bardziej przytomnie patrzę na świat! Tatanko, przypomniało mi się - u nas też rozpoczyna się układanie stropu, ale pewnie dłużej potrwa, gdyż nasza ekipa do roboty się nie rwie! (budujemy tzw.systemem gospodarczym, nie mamy żadnej firmy, tylko dalszą rodzinę męża - tu powstrzymam się od komentarzy, no i dużo sami robimy, tj. mężuś z bratem i swoim tatą) Zalewanie stropu przewidujemy w przyszłym tygodniu, jeśli uda się załatwić "gruchę"! Postępy na budowie 1 Postępy na budowie 2 Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Już myślałam, że sama tu zostanę na zawsze! ;-) 22.05.06, 19:43 Wątek znowu niebezpiecznie nam opadł, Balbinko uratowałaś sytuację! Cieszę się, że po wizycie u fryca "masz włosy" i że mężusiowi się podobają! Twój M. sam zauważa zmianę fryzurki lub koloru?! Bo mój nie!!! A jeśli chodzi o budowanie domku, ponoć mury powinny przynajmniej raz przemarznąć, nim inwestorzy zajmą się tynkowaniem i dalszymi pracami, po to by "siadły", tak mnie mężuś pouczył! U nas to jeszcze minie sporo czasu nim się wprowadzimy, więc wilgoć czy pękanie ścian raczej nam nie grozi!DD A Tatance pewnie zależy na szybkiej przeprowadzce! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Już myślałam, że sama tu zostanę na zawsze! ; 22.05.06, 19:47 Pacjenci przychodzą, z dnia na dzień coraz więcej, na szczęście. Śpiąca jestem-źle spałam dzisiaj... Pertraktacje na temat białego kota trwają, kot własnie siedzi na ramieniu Melbowego męża i mruczymoże coś wymruczy Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Już myślałam, że sama tu zostanę na zawsze! ; 22.05.06, 20:09 jestem pani dr oddzwonila do mnie i wszystko jest dobrze, mam podwyzszone chyba prolaktyne i cos jeszcze, ale ponoc to akurat dobrze. oficjalnie oglaszam, ze jestem 2 tyg. ciazy (plus dwa-trzy dni) ale to brzmi, hihihihih Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Już myślałam, że sama tu zostanę na zawsze! ; 22.05.06, 20:12 Cytrusiu, ale pięknie ))))). Ale mi się buziak ucieszył!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa stokrota 22.05.06, 20:16 czyli wyprzedzasz mnie o cale 4 tygodnie, tak??? a jaks ie czujesz - jakies mdlosci, chetki czy odrzuty od jedzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: stokrota 22.05.06, 20:20 Ostatnia @ była 26 marca, owu 6-8 kwietnia . Ginka wyliczyła termin na 3 stycznia, w necie mi wychodziło 30-31 grudnia . Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Już myślałam, że sama tu zostanę na zawsze! ; 22.05.06, 20:19 Cytruś, po oficjalnym potwierdzeniu, gratulacje raz jeszcze!!!DD Stokrotko, już zaczynacie 3 miesiąc?! Matko, faktycznie szybko ten czas leci, wkrótce będziesz nam wysyłać fotki swojej pociechy! I pamiętaj, zdjęcia brzuszkowe zawsze mile widziane!!! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 20:11 Hej Laseczki! Ale wiadomość! Znowu dowiedziałam się ze styczniówek, hihi! Cytrusia jest w ciaży - gratuluję )). To cudownie!!! A za Megi juz trzymamy kciuki? U mnie wszystko w porządku, tylko wróciłam z pracy strasznie zmęczona. Miałam dziś szkolenie, może dlatego. Na szczęście nie mam strasznych dolegliwości, oby tak zostało! Weszliśmy już w 3 miesiąc . Ale leci! Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 20:20 Witajcie dziewczynki wieczorkiem, Już rodzice we własnym domku, mój za to jakby się powiększyłPostów przez ten czas powstało tyle co zwykle, ktoby to przeczytał. Cytrusku - ponownie gratuluję- nie mogło przeciez być inaczej. I trzymam mocno kciuki za 9 szczęśliwych miesięcy!!!! Diś zaczęłam znowu łykać clo, może czerwiec okaże się łaskawszy... Balbinko, co z naszym spotkaniem???? I czy obecność mężów dozowlona, bo ja nie wiem, jak bez pomocy ślubnego dotrę do king krossa, jeśli jednak mamy się u Grycana zobaczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 20:23 Zuza, bądź dobrej myśli, musi poskutkować w końcu!!! Puszczam M do kompa, bo mnie przepędza . Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 20:36 to ja cos czuje, ze bede przelomowa: styczen/luty. ale to sie okaze w praniu i pozniej Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 20:56 dobranoc...strasznie słabowita się zrobiłam,ledwo 9 wieczorem, a ja juz idę spać...na wyjeździe też trochę przemarzłam, boję się przeziębienia Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 20:56 Pewnie za chwilkę się pojawicie i wieczornym pogaduszkom nie będzie końca, a ja w tym czasie będę już słodko spać, bo zaraz zamierzam się położyć! Dziewczynki, życzę wszystkim miłego wieczorku i pogodnej nocy!!! Papatki! Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 21:00 Witajcie kochane No i znowu mam łączność ze Światem A przez wekend kiepsko było- zawiniła jedna, mała burza- no ale jestem Z tego co pisała mi w smskach Balbinka- za co jej dziękuję- szczególne gratulacje należą się Cytrusi- kochana strasznie się cieszę z tych dwóch kreseczek. Dbaj teraz o siebie i maleństwo, maleństwa Uciekam teraz do czytania- muszę nadrobić kilkudniowe zaległości Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa pkanetka 22.05.06, 21:04 dziekuje ci kochana!!! gviazdo -slodkich snow Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: pkanetka 22.05.06, 21:16 Kochane! Co się dzieje??? taki spokój??? W całości wieść od Megi: Jutro spróbują mi wywołać poród, jeżeli będą komplikacue lub poród nie będzie postępował to cesarka. Podobno Miki jest "do urodzenia naturalnie" mimo wagi. Antuś, ja już nic nie mówięPP ale dzisiaj dałam ciała i to dosłownie)) Słuchajcie przyznaję się bez bicia, pojechałam dzisiaj do urzędu skarbowego potem do szkółki bez stanika!!! na dodatek wystroiłam się w super obscisłą bluzeczkę, niewele ponieżej owego biustu!!!! Najlepsze, że nie skapowałam się, i tak się dziwiłam dlaczego w us mnie przepuściło dwóch facetów, jak przechodziłam ulicę to się jeden zatrzymał, dopiero w szkółce poczułam, że coś mi bardziej dynda!!!! ale wstyd!!!!!! Świntuchy, umawiają się jak mnie nie będzie!!! to celowe działanie!!!!! jak tak można????? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 21:14 Zuza, weź chłopa , bo mój mi życia nie da, jesli będzie musiał spędzic wieczór w towarzystwie babek......Mam nadzieję,że jakos sie dogadają... z pkanetkowym J. nie mieli problemów)))Ciekawe, czy anialmowy mąz tez sie pojawi.... Spotkanie zaklepane..zaraz ide po mapę, bo jakoś wylecialo mi z głowy.... Mnie tylko niepokoi fakt, gdzie zaparkujemy, skoro okolic nie znamy(( Najlepiej byloby sie umówić w kinie samochodowym....hihihi szkoda,ze takowego nie ma w Poznaniu...męzulkowie poszliby na cos , a my gadu gadu... Stokrotko, no tak to jest, jesli sie rzadko na domowe forum wpada.... Jak sie czujesz??? Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa a ja sie pytam 22.05.06, 21:15 co tu taka cisza??? gdzie są wszystkie????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: a ja sie pytam 22.05.06, 21:17 O rany, właśnie doczytałam!!!! Cytruś, super! to jeszcze raz gratuluję)))) Odpowiedz Link Zgłoś
gunia.a Re: a ja sie pytam 22.05.06, 21:22 sorki, ze sie wtrace - koniecznie chce Tobie, cytrusiu pogratulowac. mam nadzieje, ze mnie pamietasz - przez jakis czas zakladalam watki "starajace sie na obczyznie" mialam wtady nick enigma. tak samo jak Ty zaczelam tracic nadzieje ale moja obrona bylo znikniecie z forum i proba "wylzowania". ale poczytywalam Was czasem, zeby poznac losy kilku weteranek. Twoje rowniez. TAK SIE CIESZE!!!Zycze bezproblemowej, ksiazkowej ciazy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: a ja sie pytam 22.05.06, 21:43 No, część przeczytałam Erga o co chodzi z kompielą w soli?? Na co to pomaga?? Wiem- sama jestem oburzona swoją niewiedzą- oświeć mnie kochana. A jeśli chodzi o zwierzątka na działeczce- fiu, fiu...ja w domu mam tylko muchy- a Twoje zwierzątko aczkolwiek piękne to chyba troszkę niebezpieczne?? Wcale się nie dziwię że tak skończył maluszek A co z tym Twoim serduszkiem?? Na kolanko trzeba wziąć?? Żeby przekonać do wizyty u lekarza?? Lalisiu- bardzo się cieszę że po wizycie u lekarza wrócił Ci dobry humorek i że nadal możesz karmić Amelkę piersią. Powodzenia kochana Balbinko- a ja tam o jakichś dołkach przeczytałam...Kochana ja wiem co czujesz...ale ja podświadomie czuję że i Wy wkrótce będziecie się cieszyć swoim małym olbrzyymim szczęściem- zasługujecie na to bardzo, bardzo. Jesteście wspaniali Ty i Twój małżon- którego niniejszym pozdrawiamy ( i Ciebie oczywiście też ) razem z Jackiem Melbuś- I doczytałam o tych wiórach- hihihihi mam nadzieję że efekty przyniesie ta akcja... trzymam kciuki Ant- A co to za dietka którą stosujesz?? Podziel się informacjami- może i ja się załapię na taką...oj, przydałoby się Stokrotko- USG to niesamowity wynalazek- wspaniale że Wasze maleństwo nabiera sił, rośnie zdrowo, że serduszko bije - bardzo się cieszę Waszym szczęściem Gviazdeczko- Strasznie dziękuję za umieszczenie na liście- prawdę powiedziawszy gdybym sama miała się umieszczać na niej pewnie wlazłabym na te urlopujące od staranek- chyba mam dołka bo mi się nie udaje- ale bardzo dziękuję za umieszczenie- może to dal mnie szczęśliwy znak?? Megi kochana- nic a nic nie przejmuj się cesarką- Miki to kawał chłopa. Najważniejsze że niedługo będziesz go trzymała w ramionach i oczywiście obdarzysz najsłodszym całuskiem od forumkowych ciotek. trzymam kciuki za szybkie, w miarę bezbolesne i szczęśliwe rozwiązanie Ktat- Witaj w gronie mamuś dziewuszek- wspaniała wiadomość!! Ja też mam dziewuszkę - fajne są!! Moja juz mi prawie we wszystkim pomaga. To takie fajne pocieszki Jutko- zdjęcia dotarły- są fantastyczne. Matko- taki inny - ale bardzo ciekawy- świat A jeśli chodzi o komunię- rozmawiałam wczoraj z koleżanką której synuś w przyszłym roku dołączy do grona małych "komunistów". Gdy zapytali się go co che dostać odpowiedział "skuter" . A że rodzice należą do tych rozsądnych drążyli temat dalej " a jeśli nie dostaniesz skutera to co chciałbyś innego dostać" "chociaż z tysiąc złotych- tak jak dostaną koledzy" ) Niestety moda na drogie podarunki trwa ) Wracam do czytania...odezwę się jeszcze Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Ja się witam 22.05.06, 21:56 Cześć dziewczynki ja sie witam ale zaraz uciekam bo ledwom zywa....brzuch mam jak balon i strasznie cierpię, nie wiem skad to sie bierze ((( ostatnio bardzo często mam takie dolegliwości i strasznie się z tym męcze... ale cóż wyniki dziś odebrałam połowicznie - były oprócz toxo i cytomegalii (miały być po południu i już nie zdążyłam odebrać). Wszystko jest w normie (zwłaszca TSH) oprócz bilirubiny której mam 2 razy wiecej niż powinnam...no i nie iwem dlaczego - powtarza sie to co było kiedyś. Chyba w końcu musze sie wybrać do jakiegoś specjalisty od watroby (tylko kiedy??????????????) dzień dziś był meczący - coś w powierzu wisiało, zasypiałam na szkoleniu, potem na angielskim. Do domu wpadłam ledwo żywa (dodatkowo ten brzuch...) zdążyłam tylko wyczytac, ze Bąbel Bebellowy sie rusza, super!! że Megi bedzie próbowac jutro rodzić naturalnie - trzymam kciuki i zyczę powodzenia że Cytruś oficjalnie potwierdził ciąże!!!! Hurra!!!! że Balbinko była u fryzjera - mnie by sie to też przydało... że Feromonka ma jakąś tajęmnice dla nas ale zdradzi za 10 dni ze Fantaisie ma nowe spodoby na załtawianie różnych spraw - u mnie zadziałałoby to w przeciwną stronę Moniu bo jam płaska jak deska PPP że Pkanetka nie miała netu ze Gviazdka śpi prawie cąły dzię - odpoczywaj odpoczywaj kochana ze Tatanka wkurza sie na promotora - kurcze, ja już zapomniałam jak to było na studiach..... Olu - kiedy sie spotkamy???Moze w nastepnym tygodniu?? Będziesz we Wrocławiu (daj znać w jakie dni) Erga ma zwierząt na działce ciag dalszy - ciekawe co jeszcze tam odkryjesz. No i ma dylematy starankowo - wyjazdowe. Kurcze, a co Ci serce podpowiada?? Ant - ja sie dołączam do głosów - mi tez przydałaby sie taka dietka - moze wlazłabym w letnie spodnie z zeszłego sezonu..... Marudka sie chwilę pomartwiła ale mam nadzieję, ze jej juz przesżło Maleba nadal nie wie czy Neverek zostaje... nie pamiętam więcej..... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ja się witam 22.05.06, 21:59 Wiesz co Jaaniu, nie chcę Cię absolutnie nakręcać, ale ja tak miałam a potem zobaczyłam dwie krechy.... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Ja się witam 22.05.06, 22:04 Moniu - niestety, jestem pewna ze to nie dlatego ja tak mam bardzo często i to dłuzej niż trwają starania a ostatnio poprostu jest to b. częste. Dietę mam dobrą, nie mam zadnych problemów żołądkowych (nie będe się wdawac w szczególy ale wiecie o co chodzi) a brzuch robi sie jak balon (( i tak boli starsznie, i jest ogromny ( większy niż u niejednej naszej zafasolkowanej) zachodzę w głowę co moze być przyczyną, myślę z emoze to od wątroby??ech, starosć nie radośc, sypac sie zaczynam powoli.... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Ja się witam 22.05.06, 22:04 Zuza, zobacz, czy masz cos ode mnie na poczcie..cos mi zaraza szwankuje...Chodzi o to,że podałam ci mój tel...niestey ty swój podałas z jakims dziwnym kodem...i wątpię czy nam sie uda połaczyć!!! Tel anialm juz mam. Troche przestudiowałam mapkę...i musze wrócic do instrukcji anialm..jak tam dojechać...do tego king cos tam) feromonko, pusc farbę.... Melduję,że należa sie klapsy naszej matalce...ona nas po prostu wykończy..... Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Ja się witam 22.05.06, 22:08 przepraszają, ale nie mogą mnie połączyć z serwerem(((( Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Ja się witam 22.05.06, 22:11 Janiu współczuję... a może jest jakas zależność.Myślę,ze nie powinnas tego bagatelizować, tylko powiedziec lekarzowi, może cos na to poradzi, po co sie męczyć.... Pkanetko, ucałuj ode mnie swego przystojniaka...i nie zapomnij tez o córci..pewnie juz cie niedługo przerośnie..a tato z kijem będzie przed blokiem absztyfikantów przeganiał... Melbuś...i gwiazdka śpią... Fantaise, alez to musiał być widok.....Kurka, ja niestety nic w ten sposób nie załatwię...moje piegi nie chcą bimbać(((... Anialm, to co gdzie sie spotykamy??? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Ja się witam 22.05.06, 22:14 No to dupa((( Piszę jeszcze raz, może ten dojdzie...co za uparte .... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Ja się witam 22.05.06, 22:20 Balbinko - chyba w końcu nie minie mnie ta wizyta u lekarza.... Feromonko - trzymam kciuki! A teraz spadam spac, brzucho nie daje spokoju, musze sie połozyć kolorowych snów, papa Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: a ja sie pytam 22.05.06, 21:28 No własnie, gdzie sa wszystkie???????? Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 21:17 Balbinko, wysłałam ci na gazetowego dłuuugą odpowiedź na mail o doktorku. A gdzie ma się odbyć nasze spotkanie? Coś ustaliłyscie jak rodziców bawiłam? Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 21:26 Melduję sie i ja wieczorkiem:0 strasznie tutaj dzisiaj cicho, ale to dobrze bo czytania nie za dużo, Cytruś gratuluję kropeczki/eczek eh baaardzo sie ciesze, że tylu nam się udało. Dziewczyny mam przeczucie.... mi chyba też... narazie nie pisze nic więcej, ale ten cykl jest jakiś wyjatkowy, tylko nie wiem czy przez tą przypadłość, która mnie kilka dni temu nawiedziła czy to coś o wiele bardziej przyjemnego. Szczegóły za ok 10dni Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 21:32 Feromonko...moje kciuki już zaciśnięta...i mam nadzieję,że zdradzisz nam potem cosik)) Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 21:34 Feromonko, moje kciuki też mocno zaciśnięte! Za kogo jeszcze trzymać w ciągu najbliższych dni???(bo że zawsze i za wszystkie to wiem Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 21:47 Trzymajcie dziewczyny trzymajcie:0, żeby Was tylko raczki nie rozbolały bo to jeszcze kuuuupę czasu niestety Eh Balbinko kusisz mnie kusisz i chyba zaraz się wygadam Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 21:46 Feromonko masz i moje kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka puszczam farbę:) 22.05.06, 22:16 ....eh jak się wygadam pewnie bedzie latwiej dzisiaj jest mój 23dc przy 32dniowych, ovu była 17dc... Piersi bolały mnie zawsze max 7 dni przed @, a teraz bolą dość mocno od 4dpo (bardzo wczesnie jak na wcześniejsze obserwacje), pozatym to uczucie wilgoci (sorki za szczegóły) i tutaj dylemat bo od 20dc brałam antybiotyk - Keflex i może stąd te objawy? Może te zaciążone foremki coś podpowiedzą, jak to bylo u Was na poczatku ciąży? www.fertilityfriend.com/home/10cb8f Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: puszczam farbę:) 22.05.06, 22:22 Zuza, teraz na pewno doszedł!!! Feromonko, niestety nic ci nie powiem, bo przy mojej ciązy nie odczuwałam dosłownie nic...miałam tylko od razu pewność, ze jestem..Nie kituję! Hortika i zeberka o ile pamietam tez miały cos podobnego.... Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: puszczam farbę:) 22.05.06, 22:25 Balbinko - już doszły - odpisałam. czyli spotkanie w king krossie u Grycana? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: puszczam farbę:) 22.05.06, 22:36 Jutro wpadne na forum przed 15...zobacze , co ustaliłyście ... Jak rozumiem na dzis stanęło na king krossie....W razie czego mamy kontakt...Dam wam wiadomość, czy nie ma opóźnienia u ginka.Jesli bedzie ok, to przed 19 powinnam od niego wyjść... Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: puszczam farbę:) 22.05.06, 22:40 Balbinko, to najlepiej Ty ustal z Anialm, ja jutro będę cały dzień w biegu (sąd+ wykłady) i do kompa pewnie się nie dorwę przed wieczorem. Dajcie mi zatem znać smsem. Idę robić obiad mężowi Już do mnie wraca!. O dziwo, skończył pracę! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 22:21 Balbinko, ogólnie teraz poza pracą mało siedzę przed kompem i na jakimkolwiek forum. Zawsze jak w domku siadam, to zaglądam do Was . W weekend np wogóle nie miałam siły i ochoty na kompa... W pracy niestety muszę, ale tu znowu nie mogę wejść na forum... Czuję się dobrze, czasem trochę pomdli, spać się zachce, na "inny" tryb jedzenia już się przestawiłam - ogólnie jest bardzo dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 22:27 No, pewnie kochana,ze odpoczywaj od kompika, jesli w pracy tyle przed nim siedzisz) Riganko jest???Jak sie męzul zachowuje??? no własnie cytrusiku, nie podałas nam info o reakcji slubnego!!! A ja będe tu jeszcze zaglądac pomiedzy jednym a drugim sprawdzianikiem...jestem zupełnie rozbita...nic dzis nie zrobiłam... I lista do ginka jeszcze mnie czeka.... dobrze,ze jade do niego długo.... boli mnie prawy jajnik na zmiane z lewym.. chyba sa zatorbielone...jutro sie dowiem.... Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 22:45 Dobra laski zmykam sie popluskać i spać bo jutro pobudka przed 6, jak jutro zajrzę wieczorkiem to pewnie juz nowy watek będzie... miłej nocki Janiu mam nadzieję, że brzuszek lada chwilka przestanie boleć, ściskam Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 23:10 Dobra , czekam na znak od anialm, a gdyby sie nie pojawił do 15 to dam jej cynk, co i jak...A o której kończysz wykłady?? Męzul zatem juro wczesniej skonczy prackę...skoro bedzie cie pilnował przed forumowym potworem balbinkowym hihi Dziewczynki, lece pod prysznic...nici z mego poprawiania...zbyt bardzo sie nakręciłam...i te nerwy przed wizytka u gina....wyszłam z wprawy w siadaniu na fotelik....i jutrzejszy megusiowy poród... i poznańskie spotkanko... Buziaczki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 23:13 Balbinko, trzymam za Ciebie jutro kciuki! Koniecznie daj znać! o której godzinie mam najmocnej fluidkować? Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 23:13 Uff...doczytałam Balbinko - trzymam kciuki za jutrzejsze spotkanie u gina. I życzę wspaniałego spotkania po wizycie Buziaki dla Foremek Spadam do łózia- z przytulanek chyba dzisiaj nici- małżon mi zasnął na kanapie- musze go jakoś przetransportować do sypialni- przynajmniej sie do pleców przytulę. Do jutra kochane Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 23:08 Feromonko, ja nie miałam jakiś szczególnych objawów, może jedynie bardziej wrażliwe piersi... Ale trzymam za Ciebie bardzo mocno kciuki, kiedy zamierzasz testować? Erguś, muszę sobie z Tobą wyjaśnić jedną sprawęale to zabrzmiało, otóż ja nie mam telefonu do Althei, myślałam że jest na liście....a tu okazuje się, że nie ma...ale jestem w 100% pewna, że kiedyś był, tylko ja sierota sobie nie zapisałam... Pawełek właśnie obrobił ananaska, ale był pyszny i do tego winko japońskie))miodzio! Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 23:18 No i wskakuję jeszcze na chwilkę po kapieli Fantaisie testować będę za jakieś 10 dni bo zdarzały mi sie dłuugie II fazy cyklu, ale prawdę mówąc to w każdym cyklu bronię się przed testowaniem rękami i nogami - wolę się miło rozczarować niż potem żałować że wydalam kolejną kasę niepotrzebnie na testy Apropo wczesnych objawów to ja poza tymi dwoma o których pisałam wcześniej nie mam żadnych, jednak najbardziej zastanawiają mnie te bolące piersi, jakbym w nich kamienie miała...bolą tylko po bokach. Bronoc laski Mężus dzisiaj na noc w pracy...zmykam więc do zimnego i pustego łóżeczka Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 23:22 Balbinko oczywiście czekamy na relację z wizyty, mam nadzieję, że wszystko bedzie w porządku. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 23:24 Też idę spać! Winko mnie uspiło.... A jutro o 11 znowu granko w przedszkolu Tatanko, gdzie jesteś? czyżby budowa się porwała??? Spokojnej nocki papa Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Pocian w kąpieli solankowej 22.05.06, 23:28 Balbinko, trzymam mocno kciuki za jutrzejszą wizytę. Będzie dobrze Jutro się dogadamy sms-owo co do spotkanka. Śpijcie dobrze. Ide nakarmić ślubnego a potem spać. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 07:12 Witam o poranku) zaraz lecę do gina. Postanowiłam dzis byc pierwszą pacjentką) ciekawe czy mi sie uda. A potem polatam za prezentem dla Tośki... kurka, nie mam żadnego pomysłu(( Tak więc jakby nadeszły jakieś wiesci od Megi to proszę o info) Monia- to Ty lecisz w TEN łikend??? Balbinko- ty się wizyta nie stersuj) kissy Laski k. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 07:20 wstałam, ale jeszcze bym pospała, ciśnienie niskie czy co? Fantaisie, jesteś niemożliwa;PPP Jaania, a który masz dzień cyklu????tak tylko pytam;P Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 07:27 i oczywiscie trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty lekarskie Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 07:58 Hej dziewczynki postanowiłam do Was zajrzeć szybciutko przed pracą bo odebrałam wyniki. Komletnei sie na tym nie znam a teraz nie wybieram sie do gina bo nie mam czasu normalnie. Moze mi pomożecie bo sie kompletnei na tym nie znam. Toxo mam obydwa ujemne (IgG i IgM) a przy zytomegalii mam IgG dodatni a IgM ujemny. No i klops bo nie wiem jak powinno być.... Melba - dzis dopiero 18 dc, tak więc za wcześnie na jakiekolwiek podejrzenia.... Dziś już trochę lepiej z brzuchem (ale rano mi nie dokucza w ten sposób) zobaczymy co będzie jak z pracy wrócę Trzymam kciuki równiez za wizyty u ginków - Balbinko, nie stresuj sie kobito!!! Papa miłej pracy - zajrzę jeszcze potem (jeśli mi się uda) i moze napiszecie cos o tych wynikach.... A w ogóle to u nas sie zmienia polityka w pracy i mają nas monitorowac - na jakie strony wchodzimy, co robimy w necie i co do nas przychodzi na skrzynki pracowe...Permanentna inwigilacja!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 08:00 Jaania, jesli chodzi o miana przeciwciał, o świeżym zarażeniu swiadczy wysokie IGM,a jesli IGM nie ma, a jest tylko IGG, to raczej zarażanie już było jakiś czas temu , i masz już przeciwciała, więc jesteś odporna-tak mi się wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 08:04 Melba dzięki -no własnie mam wysokie IgG a IgM jest bardzo niziutkie - 0,08 a pozytywny jest od 0,9. Czyli w zasadzie powinnam być spokojna? Toxo chyba nie miałam nigdy w takim razie.... Oczywiście popytam jeszcze gina jak pójde, moze jeszcze coś w necie pogrzebie ale myśle, ze jest tak jak mówisz!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 08:18 Lekarz może zdecydować o powtórzeniu badania,żeby sprawdzić, czy IGM przypadkiem nie rośnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 08:33 witam i ja z rana Kciuki trzymam za Bebelkowa i Balbinkowa wizyte!! i wyczytalam ze sie w Poznaniu spotkanko szykuje!! ale fajnie, zdjecia beda??? Jaania na wynikach sie nie znam, ale napewno jest dobrze, swoje odbieram w tym tyg, ciekawe jakie beda ... spadam kontrolowac wysylki. narazie Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 08:54 Witam wtorkowo!!! Ale mialam nadrabiania!!! Wczoraj zajrzalam tylko sprawdzic, czy Megi nam sie rozdwoiła i P. wygonil mnie do kompa. Wióry wczoraj nie polecialy, bo biedactwo siedzialo do 2 w nocy. Ja oczywiscie dawno spalam. Na promotora nakrzyczalam, bo znowu cos wymyslil. Praca jest juz oki, ale zmienila mu sie koncepcja na dwa rodziały i musze je szybko przeredagowac. jaaniu widzisz ja nie wiem na kiedy mozemy sie umówić, bo musze oddac w tym tyg prace na tip top. Poza tym jadew czwartek wyznaczyc termin obrony, to bede cosik wiecej wiediala. Gviazdko u nas beton na strop bedą lali dopiero w piątek, a teraz zbrojenia ukladaja i robią szalunki pod balkon. Co do tego przemarzania ścian, to jezeli buduje się z zaprawą, to jest tak jak piszesz. My bubujemy na klej, który nie pracyje przy niskich temperaturach i nie musi wysychac. Dzięki temu, nie musimy czekac rok na wprowadzenie sie. Ten klej troche wiecej kosztuje, ale pozwala szybko wykonczyc domek. Feromonko trzymam kciuki!!! Ant bdaj o siebie, bo naczyniówka, to nie przelewki... Cytrusku ciesze sie, ze wszystko jest ok. Trzymam kciuki za Bebelowe i Balbinkowe wizyty. Pkanetko daj znac, czy moj mail doszedl??? Mialam jakies problemy ze skrzynką i do fantaisie tez nie dochodzilo. Marudko ja chce nowe gotki Nevera i wierze, ze zostanie. Trzymam kciuki za Megi, bo pewnie dzisiaj Miki przywita sie z Mamusią po tej stronie... Fantaisie jak ja bym chciala, zeby mi tam cosik pobimbalo. Mam wrazenie, ze moj biust jest mniejszy niz przed ciążą. A... i wielkopolskie spotkanko nam sie szykuje juz nie wiem co wiecej. Ja dzisiaj calu dzien na kompie, wiec bede sie odzywac. Poza tym stesknilam sie za Wami. Nio i melduje, ze do swojego gina poki co nie poszlam, bo jakos wczoraj weny nie mialam i nei wiem, czy jest sens teraz, bo po tych tabletkach to wszystko sztucznie jest stymulowane, a torbiel pewnie sie jeszcze nie wchlonela. Wysle mu wyniki niech sobie pooglada. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 08:58 Tatanko, na pocieszenie mój biust też zmalał i staniczki mam ciut dużawe, ale ogólnie nadal ma mi co bimbać i Paweł robi sobie ze mnie jaja, że szkoda że wczoraj ciepło było, bo gdyby było zimno, to miałabym stojące sutki!!!! skanadal!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 08:55 dzień Doberek! Trzymam kciuki dzisiaj za nasze wizytujące się po lekarzach panienki)) Na pewno będą same radosne wieści!!!! Bebelku, już w ten weekend mnie wynosi)))))) Jaaniu, Melba dobrze mówi, ja akurat jestem tego pewna, IgG mówi o starym zakażeniu, niestety wg. mojego docenta w przypadku cytomegalii nie ma mowy o uodpornieniu Masz blisko podwyższenia IgM więc może będzieć robić badanie jeszcze raz czy przypadkiem nie jest to jednak nowe....oby nie!!! A na toxo musisz uważać, nie słuchaj wariatów co Ci nie pozwolą kota dotykać uważaj na surowe mięcho, owoce i warzywa z ziemii! A co do kota to po prostu nie grzeb mu w kuwecie i w tym co tam jestPP Spadam, bo muszę przygotować się do kolejnej pogadanki w przedszkolu Buzi na dzisiejszy dzionek)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 09:00 i ja witam we wtorek. Fantaisie - numeru Althei na liście nigdy nie było - tak jak Althea pisała numer dała tylko niektórym - dziewczynom z którymi się spotkała. Jest ostrożna i dlatego nie podaje ani swoich danych, ani telefonu. więc ja nie nalegam ) Pkanetko-niestety nie wiem co ma mi dać ta kąpiel w soli.. szukałam i nic nie znalazłam. profesorek stwierdził że taka kuracja powinna pobudzić jajniki do pracy. 12-13 dzień "nasiadówka" w kąieli solnej, 14-przytulanko 16-25 duphaston. feromonko-więc i ja nic nie mówię tylko kciuki zaciskam. A ten ból piersi to znam.. od dwóch tygodni mnie męczy.. taki ostry po bokach-dotknąć się nie mogę i spać na brzuchu nie mogę (( mam nadzieję że dzięki małpie mi przejdzie. jaaniu-niestety nie znam się na wynikach toxo i cytomegalii. Cytruś - i ja jeszcze raz ściskam!!! I powiem wam że serce podpowiada mi być blisko przy mężu.... a co za tym idzie wyjazd razem z nim... czyli tym samym odłożenie staranek i zarabianie na domek.. Nie wiem czy dobrze robię i nie wiem czy kiedykolwiek się dowiem, ale wiem że jeśli nie będziemy mieli ani jednego ani drugiego to będę żałowała. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 09:01 aha - fantaisie-ale mnie ubawiłaś tym wyjściem bez stanika!!! już widzę miny tych samców ))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 09:40 Erguś, to już zgłupiałam na bank miałam telefon Althei(wysyłałam jej sms) ale teraz go nie mam A co do decyzji, to zobaczysz wszystko się ułoży!!! a, że chcesz być z mężusiem to ja Cię znakomicie rozumiem!!! akurat wczoraj rozmawialiśmy z P. czy dobrze zrobił odrzucając superowską propozycję pracy za granicą, i doszliśmy do wniosku, że tak, bo nie wyobrażamy sobie rozstania na dwa lata. Nawet gdyby przylatywał dwa razy w miesiącu! Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 09:40 I ja witam wtorkowo! Bebelku gratuluję pierwszych ruchów i zycze udanej dzisiejszej wiyty. Balbinko tobie takze zycze owocej wizyty. I wszystkim poznaniankom miłego spotkana. Megi trzymamy kciuki i czekamy na wieści! Gviazdko ja tez caly czas czuje sie zmeczona, senna i dosłownie nic mi sie nie chce. To chyba typowe dla koncowki ciązy. Najchetniej bym sobie caly czas lezala i nic nie robiła. Miłego dnia wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 SMS od Megi!!!!! 23.05.06, 09:43 No i zaczęło się wywoływanie proszę trzymajcie kciuki za nas M&M&M Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: SMS od Megi!!!!! 23.05.06, 09:47 fantaisie - to może tobie Althea dała... ja nie miałam. A co do zwierzątek to na zdjęciu jest żmija zygzakowata - jadowita. Mężus w domu przeczytał że jednak jest pożyteczna, ale po ugryzieniu to trzeba szybko surowicę podać a zwierzę raczej pada od ugryzienia (chodzi o psa)I dlatego ją zatłukli. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 09:43 Ciekawe, co u Megi...może już się zaczęło? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 09:49 No to Meguś trzymamy za Was kciuki!!! Oj ale jestem podekscytowana Dziewczyny dawajcie znac, jak tylko coś bedzie wiadomo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 10:00 Czyli dziś Miki powinien pojawić sie na świecie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 10:25 Jadę grać, jestem kompletnie nieprzygotowana! myślami jestem z Megi a nie przy jakimś Mozarcie... Słonka, nie zapomnijcie o mnie, jakby jakieś wieśći.. Erga, gryzło mnie to i gryzło i już wiem, Althea przysłała mi sms jak byłam w szpitalu, a ja sierota nie zapisałam((( Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Dzień dobry! 23.05.06, 10:27 I ja jestem, dziś nieco później, nie chciało mi się jakoś wstawać, zwłaszcza, że słonka za oknem brak! Ciekawe jak tam Megi?!?! Takie wywoływanie może trochę potrwać... Mam nadzieję, że dzielnie wszystko zniesie i już wkrótce weźmie Mikiego na rączki!!! Trzymam za nich kciukaski!!! Kciuki zaciskam także za wizytę Bebellka i Balbinki u ginów!!! I czekam na relację! Zuza, Aniulm i Balbinko, bawcie się super podczas pierwszego zlotu poznańskiego! I nie zapomnijcie o fotkach!!! Tatanko, my również budujemy nasz domek na kleju, więc może chodzi o to, że mamy całość podpiwniczoną, nie wiem... Erguś, a te sole to jakieś specjalne muszą być czy chodzi o taką tradycyjną sól do kąpieli (np.o zapachu sosny)?!?! Pytam, bo z moim mężusiem kąpusiamy się przeważnie w solach i zastanawiam się czy to mogło mieć jakiś wpływ na moje zafasolkowanie?! Feromonko, życzę Ci, by Twe objawy wskazywały, za to o czym marzysz!!! Niestety nie pomogę Ci w kwestii wczesnych odczuć ciążowych, bo ja ich po prostu nie miałam!!! (test zrobiłam tylko dlatego, że byłam chora i łykałam leki zabronione w ciąży...Wielkie było me zdziwienie!!!) Fantaisie, przez Twoje "latanie" bez staniczka splułam sobie biurko kawką zbożową!!! DD Jesteś niesamowita!!! Niko, skoro i Ty taka padnięta chodzisz to chyba norma w 9 m-cu... Chciałabym chyba już urodzić, bo czuję się coraz gorzej i słabiej, buuu! Zobaczymy co mi powie doktorek jutro! Pkanetko, jesteś na właściwej liście kochana!!! I tylko marzę o tym, być już wkrótce przeniosła się do zafasolkowanych, a potem mamuś forumowych!!! Jeśli chodzi o Atkę i Pszczółkę, obie są "na urlopie" od forum, ale nie wiemy czy się starają czy nie... Atka raczej tak (kolejne IUI) Melbuś, myślę, że mężulo da się przekonać, skoro Neverek tak bezkarnie może sobie siedzieć i mruczeć na jego ramieniu!!! Jaaniu, koniecznie wybierz się do lekarza "od wątroby", nie ma co bagateli- zować wszelkich dziwnych objawów (typu balonowy brzuszek) czy wyników badań! Co do CMV, jak dla mnie masz przeciwciała, które chronią Cię, ale tak jak napisała Fantaisie, nie do końca! Gin. powinien jedak zlecić powtórzenie badania za jakiś czas, wówczas ustali czy chorowałaś na to niedawno czy jako dziecko! Laski, miłego, bardziej pogodnego niż za oknem moim, dnia Wam życzę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Dzień dobry! 23.05.06, 10:38 Gviazdko dobrze, ze od tej budowlanej roboty sa nasze chłopy, bo szczerze powiem, ze ja sie na tym dobrze nie znam. Wiem tylko tyle co mi P. gdzies wieczorkiem przekarze, albo co sama na necie doczytam. Buziaki dla Elizki Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Dzień dobry! 23.05.06, 10:44 Erguś, pewnie głupie mam pytanie, ale sól bocheńska to sól z Bochnii, z tej kopalni?! Ja się kąpię w solach z Wieliczki! Ale widocznie ta bocheńska ma jakieś specjalne właściwości!!! Tatanko, racja, dobrze, że nie nam przyszło zajmować się sprawami budowalnymi, hihi, choć czasem wtrącam swoje dwa słowa jak coś mi się "nie widzi"! DD My będziemy od urządzania wnętrz!!! Masz już pomysły na wszystko w środku, typu łazienka(ki), kuchnia, itd...?! Ja nie bardzo..., ale mam jeszcze kilka lat na przemyślenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Dzień dobry! 23.05.06, 10:44 cześć MOje Kochane!! Trzymam cały czas kciuki za Megi i Mikołaja!!! Ależ jestem przejęta - i jak tu pracować??? Cytruś -nie miałam okazji wcześniej, więc teraz przekazuję ściski i gratulacje, popłakałam się ze szczęścia po smsie od Moni!!! (Monia, dzięki za pamięć!! Jesteś jak zwykle wielka) Feromonko, ja w tym udanym cyklu miałam tkliwe piersi praktycznie zaraz po ovu, żadnych więcej objawów, ale silne przeczucie, że to to!!! Ale w pierwszej ciąży (pozamaciczne niestety) tego nie czułam wcale!! Wróciłam wczoraj z wywczasów na Śląsku i z komunii chrześniaka- było bardzo fajnie, tylko mi smutno, bo musiałam tam mojego kotka zostawić... I teraz mam pustki w domu przeokrutne! Kiedy się spotykamy? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Dzień dobry! 23.05.06, 10:52 Gviazdko!!! Ja chodze po necie i ściagam zdjecia fajnych łazienek oraz kuchni!!! łazienka bedzie w stylu pokoju kąpielowego, bo ma prawie 20m. Kuchania chyba bardziej w stylu rustykalnym niz nowoczesnym, ale to sie jeszcze zobaczy. Poki co myśle, czy kupowac meble do kuchni, czy robic zabudowę z cegieł i tylko fronty dokupic. Fajnie to wygląda, a ja nie chce mieć wiszacych szafek, wiec musze mocniej pomyslec. U mnie problem polega na tym, ze za miesiac bedą juz instalacje robić i musze wiedziec gdzie kuchenka, gdzie pralka, zlew, wanna, umywalka, i gdzie wszystkie lampki, lampeczki, kontakty. Ksernelam sobie na duzy arkusz projekt domku i teraz bede wirtualnie po nim chodzic i mebelki ustawiac Fajnie tak Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Dzień dobry! 23.05.06, 11:00 Tatanko, ja póki co przejrzałam mnóstwo czasopism od znajomej nt.wnętrz i fotki co ciekawszych rozwiązań sobie wycięłam! Jednak problem mam podobny do Ciebie, muszę już wkrótce ustalić gdzie chcę kibelek, gdzie pralkę, zmywarkę itd, gdyż część rurek już teraz będzie montowana... Kuchnia marzy mi się ciemno drewniana w stylu tradycyjno-rustykalnym, ale konkretnych rozwiązań w główce jeszcze nie mam! Może coś sobie podpatrzę u Ciebie jak już się będziesz wprowadzać! Erguś, już doczytałam i wychodzi na to, że sól bocheńska i ta z Wieliczki mają podobny skład, więc i działanie pewnie też! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dzień dobry! 23.05.06, 11:04 tak - gviazdko-to sól z Bochni - chociaz na opakowaniu pisze kopalnia Łapczyca. Sól się kupuje w aptece. I jest to sól zdrowotna- na bóle reumatyczne, stany zapalne itp. ale o zastosowaniu w ginekologii nic nie znalazłam. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Erguś 23.05.06, 11:15 A pytałaś gina czy to musi być sól zakupiona w aptece??? Znalazłam taką na stronie kopalni w Bochnii, ma działanie, o którym pisałaś (bóle reumatyczne...), ale jest chyba dostępna poza aptekami: www.bochneris.pl/produkty/sol_kapielowa_bochneris/sol_kapielowa_jodowo-bromowa_bochneris.htm Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Erguś 23.05.06, 12:07 Megi, trzymam kciukasy bardzo mocno, oby trwało jak najkrócej Cytrusia oficjalne GRATULACJE!!!!!!! Bebelku, powodzenia na wizycie Marudka czekam na te Twoje wyniki ale ja mylse ze Ty normalnie mozesz cały czas w ciązy chodzic )))I slicznie wygladasz i dobrze się czujesz... Dziecwzynki do tych co pytały co to za dietka, to przyszło mi jedno do głowy, "dietka wrzodówka")))))Generlanie jak pisałam jesc moge tylko kilka rzeczy, zupki klieiste i gotowane warzywka i miętę)) I tak wogóle to dzien dobry Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Erguś 23.05.06, 12:33 a co tu dziś tak pusto i cicho??? Kobiety śpią czy co??? halooooooo!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Erguś 23.05.06, 12:39 A ja krażę po necie zamiast poprawki na prace nanosic jestem i cały dzien o Megi myślę. Prześlę jej telepatycznie troche swojej siły, zeby dziewczynie ulżyć Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Erguś 23.05.06, 12:43 I ja jestem, ale przygotowuję sobie lekcje, dziś robię ostatnie!!! (nie chciałabym zacząć rodzić przy moich uczniach, hihi) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Erguś 23.05.06, 12:40 ja jestem, nie krzycz Ergus, nie krzycz... Megi kciui caly czas trzymam wlasnie oddzwonil do mnie moj gin, bo probowalam go dwa razy dzis zlapac, nie ma go caly tydzien w w-wie jak mi sie nasila objawy to ma leciec na IP na inflancka, to mi pomogl ...( eh. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Marudka 23.05.06, 12:59 a czy oprócz wczorajszych miałaś jeszcze póżniej ? Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 hej 23.05.06, 13:05 chcialam sie tylko krotko przywitac. Cisnienia dzis u nas niet. Poszlo razem ze sloncem gdzies w pierony. Padam na pysk. Teraz natomiast spadam analizowac niezwykle ciekawa lekture potrzebna do egzaminu na wielkiego tlumacza: dzien w ktorym zostalem mistrzem swiata. Sluchajcie opowiadanie o 11 letnim synu pastora co sie jakal. Z nudow umrzec mozna. Gdyby jakies niesamowite rzeczy dzialy sie u Megi, moze mi ktoras puscic SMS? OK, lece, musze sobie jeszcze cos na twarzy namalowac, bo sam krem sopot nie zalatwia sprawy, naturalnej opalenizny brak. papa Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Marudka 23.05.06, 13:07 ja też jestem. Właśnie Marudko-czy problem się powtórzył, czy tylko tak dla świętego spokoju gina ścigałaś? IP na Inflanckiej nikomu nie życzę brrrr. Żadnych wieści od Megi, ile to może trwać?? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marudka 23.05.06, 13:09 Oj ja bronie Inflanckiej jak lwica, ale ja moze wogóle trafiłam na dobry dzień... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marudka 23.05.06, 13:11 wiecie dziewczynki, wieczorem miala znowu jakies strzepki brazowe i dzis od rana z przerwami (akurat chwile temu nic) tez. Hortika nie dobijaj mnie ta inflancka, mam zamaiar tam rodzic a na forum wiecej zlych niz dobrych opini (( Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Marudka 23.05.06, 13:15 Kochana, wiesz, mimo wszystko, pojechałabym na jakąkolwiek IP na Twoim miejscu! Lepiej sprawdzić czy wszystko jest OK... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Marudka 23.05.06, 13:14 Abie, miłej lekturki nudziarstw!!! )) Jeśli chodzi o poród wywołany to bardzo różnie to bywa... Czasem organizm ani drgnie na oksytocynę, albo zaczyna reagować z opóźnieniem! Moja kol. (urodziła w marcu) dostała kroplówkę ok.południa i nawet nie drgnęła, żadnych skurczów, więc przenieśli ją z porodówki na patologię, chwilkę leżałyśmy razem, ale nocą- 12 godz. po podaniu oksytocyny coś się zaczęło i o 5:20 rano następnego dnia urodziła córeczkę! Marudko, pisz na tu zaraz co i jak z tym plamieniem!!! Mam nadzieję, że się nie powtórzyło! Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Marudka 23.05.06, 13:45 Marudka, ja Cię nie straszę szpitalem na Inflanckiej jako takim- sama tam leżałam i mam bardzo dobrą opinię o nim, słowo!!! Ale IP i to czego tam doświadczyłam to zupełnie inna bajka. Zresztą pewnie miałam po prostu pecha trafić na tego jednego najgorszego lekarza. Reszta jest ok! I nie lekceważ tych plamnień, tylko sprawdź to-proszę Cię!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Dziewczynki!!! 23.05.06, 13:50 Posluchalam was, waszych posotow i telefonu Antusia i wyzebralam wizyte w lux medzie dzis o 18.20. zdam relacje po powrocie! blagam trzymajcie kciuki ... jeszcze raz dzieki! Horticzko czyli sam szpital OK?? tylko IP do doopy? to dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Dziewczynki!!! 23.05.06, 14:03 Marudko oczywiście trzymamy kciuki!!! Nie denerwuj sie tylko, bo dla Marudziątka to bardzo niedobrze!!! Ściskam mocno!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Dziewczynki!!! 23.05.06, 14:03 Bardzo dobrze zrobiłaś Marudko! Trzymam kciuki za tą wizytę i będę czekać na dobe wieści po niej! Ściskam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Tatanko 23.05.06, 14:07 Mam prośbę, gdybyś natrafiła na naprawdę ciekawe stronki ze zdjęciami kuchni, łazienek i w ogóle wnętrz i nie sprawiłoby Ci to kłopotu, podrzuć mi adresy mailem, będę bardzo wdzięczna! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Gviazdko!!! 23.05.06, 14:20 Jak tylko wezme sie za to, to przesle Ci linki na maila mam troszke posciaganych zdjec, tyle, ze nie pamietam z jakich stron. Musze troszke pogrzebac Buźka Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Gviazdko!!! 23.05.06, 14:33 Spoko, mnie się nie spieszy! I nie szukaj niczego specjalnie dla mnie, po prostu jak na coś fajnego wpadniesz, skopiuj adresik! PS - znowu ciągle mnie wylogowywuje, buuu! I na dodatek przed chwilką wyłączyli nam prąd, dobrze, że już jest, bo mam słuchanki na korkach! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Gviazdko!!! 23.05.06, 14:47 eee, to ja sie tez pisze na te foty, bo wciaz szukam inspiracji dla naszego gdańskiego mieszkanie, ktore stoi gole jak swiety Turecki Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Marudko 23.05.06, 15:09 bardzo dobrze, że się udało wkręcić na tą wizytę, na pewno wszystko będzie w porządku, ale po co się martwić i zastanawiać jaka przyczyna tych niteczek. Mam nadzieję, że wizyta jest z usg??? I jeszcze raz potwierdzam, że wg mojej opinii Inflancka całkiem ok!!! Właściwie "dzięki" temu pobytowi nie boję się juz wcale szpitala, a wcześniej to taką panikę siałam, że szok!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Hortiko 23.05.06, 15:30 w lux medzie mimo luksusow nie ma usg w gabinecie ginekologicznym (przynajmniej na chmielnej i jagielonskiej) jest osobny gabinet i osobne zapisy. ja planowane usg mam 29.05 i pewnie dzis mi nie zrobia. dlatego chcialam isc do mojego pryw gina, jakie ma usg takie ma ale by popodgladal Marudziatko... a tak ... Dobrze ze ta inflancka Ok, bo mowie wam wiekszosc komentarzy straszna Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Hortiko 23.05.06, 16:02 większość ludzi to malkontenci wiadomo szpital nie hotel, ale ludzie serdeczni, a to najważniejsze! szkoda, że ta wizyta bez usg i myślę, że lekarz Cię na nie wyśle, przynajmniej u nas tak było. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Hortiko 23.05.06, 16:08 Oj tak też myśle ze lekarz wyśle Cie na USG, a ja mam akurat z Infalnciej same dobre wspomnienia, od samej izby przyjęc po pielegniarkę laktacyjną, wszysy byli bardzo serdeczni a nie miałam nikogo "swojego" czy "umówionego, ale chyba po prostu miałam szczeście bo tez czasami słyszałam mało pochlebne opinie, ale drugi raz tez bym tam poszła Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Hortiko 23.05.06, 16:15 Yo! wizyta oczywiście udana) no, i krótka) jak to u docenta- ja nie wiem jak one te patologie prowadzi??? jak on w ogole nie bada??? wyniki nadal świetne, przytyłam O,5kg od ostatniej wizyty, a w sumie 2,5kg... Ma_rudko- dobrze, że się zapisałaś) i tak swoją drogą co Ty z tą Inflancką??? rzeczywiście najlepszych opini ten szpital nie ma, ale co najwazniejsze prawie w ogóle nie maja sprzetu dla noworodków, którym się cos dzieje( mają dwa inkubatory przedpotopowe i nie działające zbyt dobrze... co do czynnika ludzkiego się nie wypowiadam, bom na własnej skórze nie doswiadczyła... USG juz nie długo) Tatanko- matko, pokój kapielowy!!! to moje marzenie) nic, to łazienka 6,5m2 też dobra) i też niedawno byłam na etapie wybierania... dośc dołujace zajęcie momentami) ale teraz dumna jestem ze swoich decyzji... niestety na kuchnię musimy poczekac( tymczasowo brakuje wpływów na koncie... Moi teściowie w swoim domu mają właśnie cegiełki i fronty drewniane- cudnie to wyglada i do domu baaardzo pasuje!!! Byłaś na stronie firmy Scavolini??? polecam, można znaleźc fajne inspiracje) k. ps. ciekawe co u Megi??? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Wyszło słonko!!! :D 23.05.06, 16:31 I nastrój od razu dużo mam lepszy!!! Bebellku, wieści cudne, cieszy mnie, że wszystko u Was w porządeczku!!! A newsów od Megi nadal niet??? Ciekawe co u niej?! Wysłałabym jej esa, ale myślę, że nie ma co jej na porodówce gnębić komórką... Spadam na lekcyjki! A wieczorem planuję romantyczną kolacyjkę z mężem - dziś obchodzimy rocznicę- 7 latek udanego związku! DD Nie wiem więc czy uda mi się jeszcze z Wami popisać, ale zajrzę, bo może Megi da znać co u nich! Papa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Beznadziejnie .... 23.05.06, 16:32 mi ... Wczoraj sie rozszlochalam jak plamienia zobaczylam i strasznie mi smutno. Od rana malpa szlaleje i niestety Nospe musialam wziac. Wkolo ladne dzieciaczki i ich mamusie a mi sie chce wyc... ---------- Sygnaturke wcielo Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: :-(((((( 23.05.06, 16:42 Dzieki Gviazdeczko i milego Swietowania wieczorkiem ) Czytam sobie co tam u Was Za wizyte Balbinki - mocno kciuki trzymam i udanego spotkanka dzisiaj zycze. I na wiesci od Megi tez czekam... A mnie dzis cd pisania pracy czeka Zajme sie czyms to nie bede myslala czarno. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: matalko - buzi 23.05.06, 16:57 Dzieki Cytrusia Nie jest lekko - kolejny cykl i nadzieja A co czuje Twa Druga Polowa na Dobre Wiesci (bo chyba niedoczytalam) A jesli o dlugie rozlaki chodzi to nie da sie tak zyc - niby razem a daleko od siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: matalko - buzi 23.05.06, 17:06 moja druga polowa sie cieszy. ale oboje podchodzimy z duzą rezerwą, dopiero po okolo 12-15 tygodniach zaczniemy sie pewnie bardziej cieszyc. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Mikołaj jest z nami!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !! 23.05.06, 17:09 Akuyrat miałam pisać że nie ma niusów jak dostałam smska!!!!! Mikołaj przyszedł na świat dziś drogami natury o 15.15. Mama i mały czują się dobrze. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Mikołaj jest z nami!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.05.06, 17:13 Hura!!! Jaka radość i szczescie, ze wszystko jest dobrze... I że bez cc sie obeszło...dzielna dziewczyna z tej Megi!!!! Az łezki lecą.... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Mikołaj jest z nami!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.05.06, 17:15 I Fantaisie też juz wie i bardzo sie cieszy!!! i chyba sie dziewcze z tej radości zaraz poplacze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Mikołaj jest z nami!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.05.06, 17:14 Usciski dla Mikiego Nowego Ludka i Jego Dzielnej Mamusi )))) Wreszcie jakies dobre wiesci dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: matalko - buzi 23.05.06, 17:11 Musi byc dobrze i goraco trzymam kciuki. I tak do wiadomosci wszystkich: 3 czerwca jest Dniem Pociana na Akademii Rolniczej Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: matalko - buzi 23.05.06, 17:17 Matalko i ja buziaki posylam i do serducha przytulam mocno!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Więc dziś możemy wypić zdrowie Mikołaja!! 23.05.06, 17:14 I od razu proponuję wątek na jego cześć - bo zbliżamy się do 500-tki. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Więc dziś możemy wypić zdrowie Mikołaja!! 23.05.06, 17:16 Erguś święte słowa!!! Kombinuj cosik z tym wątkiem, bo ja weny do takich rzeczy nie posiadam Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Więc dziś możemy wypić zdrowie Mikołaja!! 23.05.06, 17:16 Jestem za .... watkiem i wypiciem zdrowka. A ostatnio sobie soczki tylko pilam. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Wznosze toast!!!! 23.05.06, 17:18 W alkoholizm na tym forum popadne, ale ide juz po winko, które sobie z francji ostatnio przywiozlam, bo okazja jest niebanalna Miki i Megi Wasze zdrowie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Wznosze toast!!!! 23.05.06, 17:23 No to ja dołączam z likierem czekoladowym!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Wznosze toast!!!! 23.05.06, 17:23 ja puściłam smska do balbinki A nawet nie wiem od kogo doatałam smsa bo tego numeru nie znam - może to mężuś megi... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pocian w kąpieli solankowej 23.05.06, 17:25 I do melby też puściłam - kurcze szukam która jeszcze chciała info... Odpowiedz Link Zgłoś