mausi12 02.09.06, 17:50 Dziewczyny,czy mialyscie przepisany kwas foliowy?U mnie 3 miesiac ciazy,a nikt mi go nie przepisal na recepte.Czy moge go kupic sama i zazywac rowniez sama???? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anetakm1 Re: Kwas foliowy. 02.09.06, 18:28 Kwas foliowy należy brać już 3 miesiące przed planowaną ciążą i na pewno trzy pierwsze miesiące. Moja pani ginekolog zaleca go brać przez całą ciążę. Można go kupić również bez recepty. Odpowiedz Link Zgłoś
au500 Re: Kwas foliowy. 02.09.06, 22:16 witam!!! pewnie,ze mozesz brac go sama to tylko witamina - tak jak witamina C Odpowiedz Link Zgłoś
cotti Re: Kwas foliowy. 02.09.06, 23:07 mnie przepisano jakąś wzmocnioną dawkę - na receptę - bo normalny folik możesz sobie łykać bez przeszkód Odpowiedz Link Zgłoś
jasia127 Re: Kwas foliowy. 03.09.06, 12:12 ja bralam jakies 3 miesiace przed i teraz do konca 3 miesiaca az do konca paczki. od 4 lekarka powiedziala ze juz nie jest potrzebny i nie mam brac. tak ze u ciebie chyba troche pozno. a mozna kupic normalnie w aptece. juz jak zaplanowalismy malenstwo to maz poszedl do apteki i kupil pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mausi12 Re: Kwas foliowy. 03.09.06, 15:43 Jesli go nie bralam czy moze to oznaczac problem z dzieckiem? Odpowiedz Link Zgłoś
au500 Re: Kwas foliowy. 03.09.06, 16:38 brak foliku wcale nie musi oznaczac nic złego, na pewno dobrze sie odzywiasz i dostarczasz do organizmu cenne witaminy i minetraly a w nich wlasnie jest folik oraz inne cenne wartosci odżywcze.malenstwo to czego potrzebowalo juz sobie z ciebie ,,sciagneło,, wiec nie martw sie na zapas.pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
quoyle1 Re: Kwas foliowy. 04.09.06, 20:53 Na ile miesięcy przed planowaną ciążą najlepiej brać folik? 3 miesiące czy może więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiak37 Re: Kwas foliowy. 04.09.06, 21:11 kwas foliowy(nie folik)nalezy brac juz przed planowana ciaza i pozniej kontynuowac w ciazy do jej zakonczenia.W 1 trymestrze jest szczegolnie wazny dla prawidlowego rozwoju ukladu nerwowego u dziecka,przeciwdziala rozszczepowi cewy nerwowej(rozszczep kregoslupa badz bezmozgowie) a w pozniejszym okresie ciazy przeciwdziala anemii u matki,gdyz bierze udzial lacznie z witamina C w prawidlowym przyswajaniu zelaza. Odpowiedz Link Zgłoś
quoyle1 Re: Kwas foliowy. 07.09.06, 07:36 Ja bylam przekonana, ze kwas foliowy = folik, jezeli to nie jest to samo, to co najlepiej nabyc w aptece i czy kwas jest bez recepty? Odpowiedz Link Zgłoś
breili Re: Kwas foliowy. 07.09.06, 08:41 Roznia sia dawka. Folik ma 0,4 mg kwasu foliowego, a kwas foliowy (przynajmniej moj) 5 mg. Folik mozna kupic bez recepty a kwas foliowy nie jestem pewna (wydaje mi sie ze na recepte). Ja bralam od razu kwas foliowy, wczoraj bylam u gina (5 tc). Kazal mi skonczyc opakowanie (jeszcze ok. 302 tybletek) i dostane cos nowego bo wedlug mojego gina sam kwas foliowy 5 mg nie wystarcza. Odpowiedz Link Zgłoś
quoyle1 Re: Kwas foliowy. 08.09.06, 18:05 Dziękuję Dziewczyny za wyjaśnienie! od poniedziałku zaczynam profilaktycznie brać folik, a jak zaczniemy starać na serio to wtedy poradzę się jeszcze gina czy brac cos innego Szkoda tylko, ze tego na serio tak szybko nie może być Czy jest tu jeszcze ktoś kto chciałby wpaść? Odpowiedz Link Zgłoś
monia_82 Re: Kwas foliowy. 07.09.06, 09:16 Ja biore kwas foliowy firmy Puritan's Pride - kupiłam go bez recepty Odpowiedz Link Zgłoś
monia_82 Re: Kwas foliowy. 07.09.06, 09:18 zapomniałam dodać, że jedna tabletka zawiera 0,4 mg kwasu foliowego Tak w ramach ścisłości Odpowiedz Link Zgłoś
kasik1980 Re: Kwas foliowy. 17.11.06, 22:19 wszystko sie zgadza mi tez tak pani doktor mowila. ja biore calibrum baby plan tam jest kwas f i witamina c i jeszcze jakieś. zaleciła mi je moja pani doktor, słaszała któraś z was o tym? k Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Kwas foliowy. 07.09.06, 15:53 0, 4 mg kwasu foliowego czyli tyle ile zawiera jedna tabletka np. Foliku, to zalecana dawka profilaktyczna dla kobiet w wieku rozrodczym. Tabletki zawierajaca wieksza dawke tej witaminy sa na recepte. Odpowiedz Link Zgłoś
lamciad Re: Kwas foliowy. 18.11.06, 10:35 Mój doktorek poradził zażywanie kwasu foliowego dopiero od teraz.Wczesniej-jak twierdzi-nie było potrzeby,gdyz latem mamy kwas foliowy pod dostatkiem w naturalnej postaci np.w salacie.Tak wiec mimo,ze o dzicko staramy sie 3 cykl dopiero od 3 dni lykam Folik(mężusiowi tez daje,bo podobno poprawia jakość nasienia). Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa matko.... 18.11.06, 11:11 nie gniewajcie się na mnie ale mam mega doła i musze się trochę "wyładować"... Wczoraj akurat poruszyłam z mężem ten temat bo jakoś nam smutno było, że już 14 razy czekaliśmy na dwie krechy o znowu nic Chodzi mi o to że ja już wpieprzam kwas foliowy od czerwca 2005 roku, mój mąż miesiąc bo żąden lekarz nie powiedział wcześniej że przecież połowa materiału genetycznego jest od potencjalnego ojca więc też powinien go brać. Do tego nie palimy, nie pijemy wielkich ilości alkoholu... No ręce mi opadają jak słyszę że kolejny alkoholik spłodził 10te dziecko... Nie gniewajcie się na mnie, ale jestem zdołowana i stąd te moje żale... Pewnie że masz iść do apteki łykać kwas foliowy!!!!! nie potrzebna jest recepta, tyle że w 3 miesiącu to już chyba on jest niepotrzebny... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lamciad Re: matko.... 18.11.06, 11:30 A wcale sie nie gniewamyMnie tez wkurw bierze,jak slysze takie rzeczy.Zawsze bylam przekonana,ze jak sie zdecydujemy na dziecko w miare wczesnym wieku(ja mam 24,maz 25 lat) to zajde w ciaze bez wiekszych problemow.A tu masz babo placek...Najgorsze jest to,ze wszyscy znajomi mieli dzieci "za pierwszym zamachem",a my takie biedaki(Zdrowo sie odzywiamy,mezulek sporty uprawia od zawsze,alkohol tylko przy spotkaniach towarzyskich,wyniki badan super.Widocznie trza by napic sie porzadnie,babe w morde lac i dziecko jak malowane.Echhh...chlip chlip( Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: matko.... 18.11.06, 12:18 haha masz rację, ale wolę jeszcze troszkę poczekać niż dostać ciosy po pycholu od męża No ja mam 25 lat a mąż 30 i od przeszło roku walczymy (obecnie 15 cykl). Też mi smutno że dookoła wszyscy raz bzykną i już brzuch rośnie a u nas wciąż nic ((((( to takie niesprawiedliwe!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lamciad Re: matko.... 18.11.06, 12:34 Ja sie pocieszam za kazdym razem.Teraz sie smieje,ze pewnie natura chciala,zebym sobie pofikala na nartach,bo wyjazd juz dawno zarezerwowany i troche sie martwilam co to bedzie jak mi sie uda zaciazyc.Ale wyjazd za dwa tygodnie,dokladnie zaraz po owulacji,mam nadzieje,ze w tak wczesnym okresie ewentualna wedrowka jajeczka nie zostanie zaklocona przez moje fikolki na muldachA moze troche luzu,swieze powietrze i sport pomoga w zaciazeniu... Pozdrawiam i trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś