Dodaj do ulubionych

35 Tydzień

30.10.06, 21:07
Czy któras z dziewczyn jest obecnie w 35 tygodniu? Jak sie czujecie?Ile
przytyłyście? Ja jak na razie znosze ciąze superowo tylko dzidzia troche nie
daje mi spac w nocy bo rozpycha się niemiłosiernie. No i te czkawiki...ale
już nie mogę doczekać się małego skarba...
Obserwuj wątek
    • martusss1 Re: 35 Tydzień 30.10.06, 21:33
      Ja wlasnie rozpoczelam 35 tydzien i jest mi zaje..... ciezko,bo waze juz lekko
      ponad 90 kg i strasznie duzo przytylam i zle mi sie spi i szybko sie mecze,ale
      i tak myslalam,ze gorzej bedzie i wszystko mnie wkurza....,a szczegolnie
      wiecznie mnie ktos odwiedzajacy,ze spokoju nie ma w tym domu...
      • monias71 Re: 35 Tydzień 30.10.06, 22:02
        ja co prawda jestem w 34 tyg ale czuje sie super. Fakt troszke ciezko w nocy i
        zgaga ale daje rade. Przytylam 12 kg. I tez cholernie nie moge doczekac sie
        mojego kochanego Stasia.
        Monia
      • walczakowa3 Re: 35 Tydzień 30.10.06, 22:11
        Droga Martusss1 głowa do góry. Ja coprawda czuję się super i oby tak dalej ale
        pociesz się myslą że jeszze tylko 5 tygodni i będzie po wszystkim. Poceszmy się
        że opieka nad dzieckiem może być jeszcze cięższa niż sama ciążasmile
    • majka1979 Re: 35 Tydzień trwa :)) 30.10.06, 22:27
      U mnie polowa 35 tc, i o wadze wole nie pisac, bo przytylam juz 18 kg. Jest to
      moja pierwsza ciaza, wiec jeszcze duzo nie wiem i na wszystko zwracam uwage. 2
      tygodnie temu zauwzylam delikatne rozstepy na biodrach, nieduze, ale niestety
      dopadly mnie. Zgaga mnie czasem nie opuszcza caly dzien, a jem potrawy
      lekkostrawne, zatem mleko mam zawsze w pogotowiu. W nocy spie po 3-4 godziny,
      zasypiajac ok 3:00, co sprawia ze wygdladam czasem jak cien - taka blada..
      Wczoraj zauwazylam, ze zaczynaja mi puchniec stopy i palce od rak. Dosc
      wyraznie odczuwam skurcze, najczesciej na spacerze. Za to.. czuc juz kazdy ruch
      dziecka, bardzo latwo nawiazac z nim kontakt smile))) Mimo wszelkich fizycznych
      niedogodnien moglabym chodzic w ciazy wciazsmile) To niesamowite uczucie.
      Najchetniej przytulilabym dzidziusia do siebie i schowala spowrotem do
      brzuszka smile)
      • spajdermen6 Re: 35 Tydzień trwa :)) 21.11.06, 17:26
        jestem w 35 tygodniu,jest to moja 2-go ciaza i mam porównania:
        z pierwszym synem przytyłam 25 kg!!!Byłam wielka kluseczką,znajomi mnie nie
        poznawali na ulicy.Ale ciąża ksiązkowa, bez żadnych problemów oprócz tej
        nadwagi,synka urodziłam normalnie 4 kg.
        Teraz przytyłam 12 kg,ale także wyglądam jak klucha bo duzo mi zostało z tej
        pierwszej ciąży,ważę 89 kg przy wzroście tylko 156cm, a jeszcze napewno
        przytyjesad
        Jestem spuchnięta jak balon,w lato miałam napady duszności z
        klaustrofobią,płakałam jak dziecko,byłam przerazona.Teraz jestem chora po raz
        pierwszy w życiu,a mam 26 lat i biore antybiotyki,i cholernie sie boję że mogę
        zaszkodzic mojemu 2-mu synkowi,chociaż lekarka mnie zapewniała,że dzidzi nic
        nie grozi.No brzuchu pojawiają mi sie rozstepy,załamka.Musiałam iść na
        przymusowe L4 bo zawracało mi sie w głowie i wymiotowałam w pracy bardzo
        czesto,wiec w 8-mym tygodniu ciązy już sie nie pojawiłam w pracy bo
        byłam "ciężarem" dla reszty personelu.Oczywiście wracam do pracy...
        Piersi mnie swędzą że chce sie zadrapać do krwi.
        I mogę wymieniac do rana moje przezycia związane z tą oto ciążą,ale juz
        niedługo pojawi się na świecie Dawidek i będą inne problemy i troski,ale my
        kobietki wszystko przecierpimy dla naszych pociech,byle by były zdrowe....

        Kasia:Mamusia Patryczka I Dawidka....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka