Dodaj do ulubionych

Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz dwa!

08.11.06, 10:45
No i oby tak dalej bylo!!!! Bo jak nie to Pocian w Afryce sie spotkamy ;P
I w dziob dostaniesz wink)))

Po krotkiej inwokacji do pociana witam wszystkie pocianice na nowym watku wink
Oby i w tym posypaly sie 2 kreski!!! Choc obawiam, ze przy naszym tempie po 2
dniach bedzie po watku wink)))))))
Wskakujcie
Obserwuj wątek
    • pitu_finka Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 08.11.06, 10:50
      No to się meldujęsmile
      • ma_ruda2 Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 08.11.06, 10:51
        druga!!!
        chrumpsowa tytul genialny smile))

        przeczytalam ten watek przy ktorym nasza Agan urodzila!! poplakalam sie ze
        smiechu smile)
    • tatanka-2002 Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 08.11.06, 10:51
      Wskakuję i szybko się odmeldowuje, bo jade do urzedu.
      Do popołudnia i prosze meldowac na kom, bo u nas dużo się dzieje,
      a do popołudnia jeszcze dalekosmile
      • anialm Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 08.11.06, 10:57
        melduje sie!!
        i lece dziecku jesc dac
    • althea35 Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 08.11.06, 10:58
      Witam sie na nowym watku!
    • stokrotka76 Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 08.11.06, 11:07
      Zaprodukowałam się jeszcze na starym smile
      • nika112 Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 08.11.06, 11:11
        Chrumpsowa świetny tytuł wątku smile))

        Melduję się i ja.

        Stokrotko nie bardzo wiem co Ci sensownego poza rozmową doradzic, wiec
        przytulam Cie mocno.

        A moja skrzynka pusta.

    • ma_ruda2 Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 08.11.06, 11:38
      Megi dzwonila!!! doszla do wniosku ze musza z Mikim czesciej wyjezdzac do
      dziadkow, bo jak ich nie mam to same dobre wiadomosci!!!!smile))
      wlasnie sobie oboje spaceruja nad wisla, sloneczko slicznie swieci i sa
      zadowoleni, oboje!! przede wszystkim z pocianowych newsow!! smile
      • kocurek100 Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 08.11.06, 12:40
        Gratulacje dla Agan i jej duzej babeczki!!!

        Pitus, no to szykuj sie smile)) teraz kolej na Zoche smile

        Juz dawno nie bylo takiego tygodnia!!! Strasznie sie ciesze smile

        Melba, ja nadal siedze cicho ale jak tylko zezwolisz to... smile))

        Jutko, beta napewno bedzie wysoka! A ta sennosc napewno jest z nia
        zwiazana smile)) na skleroze moze jeszcze za wczesnie ale nie martw sie lada
        moment bedzie wink

        i Erga sie pojawila smile)

        Stokrotko, strasznie mi przykro... to nie czas na takie problemy sad((
        dziewczyny chyba maja racje musisz go przyprzec do muru. Mam nadzieje, ze
        pojdzie po rozum do glowy! Przeciez Ty nosisz jego syna!!! Przytulam mocno!!!

        • kocurek100 Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 08.11.06, 12:48
          Althea, ja nic nie mowie ale to juz tuz tuz tongue_out wiec wysypiaj sie i leniuchuj
          kochana ile wlezie!!!

          Balbinko, jeszcze raz przytulam... nawet nie wiesz jak strasznie bym chciala
          zeby ta @ byla Twoja ostatnia... ale wierze, ze sie uda!!! i choc mam nadzieje,
          ze nie bedziesz musiala dlugo czekac to tak jak Melba mowie, ze dzieci rodza
          sie rowniez po 40! U mnie w rodzinie to norma, moja mama i moj ociec tak sie
          urodzili, moj brat. Mojego ojca siostra miala inny problem, miala blokade
          psychiczna - a poniewaz to bylo tuz po wojnie nikt sie nie zaglebial w jej
          problem. Adoptowala dziewczynke i za doslownie moment dowiedziala sie, ze jest
          w ciazy... potem urodzila jeszcze jedno dziecko smile Tak przy okazji ta
          adoptowana dziewczynka jest cudowna kobieta smile))
      • chrumpsowa Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 08.11.06, 12:40
        Ech tutaj taka sliczna pogoda za oknem - w lekkim polarku mozna chodzic wink Kots
        reflektuje na spacer ze mna? wink)))))
    • yskyerka w samo południe 08.11.06, 12:42
      Dzień dobry, dziś przyznaję się bez bicia, że wstałam za pięć dwunasta.
      Jakaś niemoc mnie dorwała i nie byłam w stanie się podnieść. Ale mi się
      dobrze spało! smile A teraz pędzę doczytać poprzedni wątek.
      • chrumpsowa Re: w samo południe 08.11.06, 12:49
        Yskyerko ja tez dzis pospalam wink I do tego mam takiego lenia, ze hej!!! Nic mi
        sie nie chce... Jest normalnie taka sliczna pogoda, ze az grzech w domu siedziec
        sad Tylko samej nie chce mi sie isc na spacer sad
        • althea35 Re: w samo południe 08.11.06, 13:05
          Chrumpsie, u mnie tez ladna pogoda i tez mi sie nie chce tylka z kanapy
          ruszycsmile U mnie co prawda raczej chlodno, ale slonce piekne swieci i pokazuje
          jakie mam brudne okna. Czekam az mi wlosy wyschnasmile))))
      • hortika Re: w samo południe 08.11.06, 12:51
        Ależ cudowne kolejne wieści- uściski dla Agan i jej maleństwa!!!
        Stokrotko-ja bym z męzem jednak powalczyła, musi przestać!!! Coza chłopy
        przybrzydłe ech...
        Erguś-ale fajnie, że będziesz u nas na Święta!
        Pamiętacie, że już rok temu ruszyła produkcja szydełkowych cudeniek na choinkę?
        Ale szybko minęło...
        Uciekam z Tomciem na spacer , bo wreście ładna pogoda, oby tak dalej.
        • pitu_finka Re: w samo południe 08.11.06, 13:02
          Kocurku, Zośka kiwa głową (co jak Ci wiadomo doskonale czućsmile, że się zgadza i
          że czas na niąsmile Ja też już w sumie w pełnej gotowości, ostatnie pierdoły mi
          do zrobienia zostały (ale nie w domu, tylko jeszcze muszę coś pozałatwiać przed
          WIELKĄ NIEWIADOMĄsmile Czuję się jakby od piątku moje zycie miało się zacząć od
          nowa...

          Chrumpsiku, ja bym się chętnie z Tobą wybrała na spacerek.
          • chrumpsowa Pitus 08.11.06, 13:06
            No niesamowite wiedziec z gory, ze od tego konkretnego dnia dziecko JUZ
            wizycznie bedzie z Wami smile Jeju smile)))))
            Szkoda, ze na spacer sie wybrac nie mozemy wink Zabralabym CIe na pyszne lody wink A
            co! Potem moze bedzeisz musiala ograniczyc menu ze wzgl. na kramienie wink
            • pitu_finka Re: Pitus 08.11.06, 13:10
              Właśnie robiłam zakupy przez internet w Leclercu i o ile zawsze kupowałam tony
              nabiału to tym razem się ograniczyłam. Nie wiem w ogóle co ja będę jadła jak
              już wrócę z tego szpitala. Mama M. taką mi wodę z mózgu zrobiła że młoda będzie
              miała skazę białkową, że będę się bała na cokolwiek zerknąć. A ja zjadam tony
              jogurtów, uwielbiam mleko...Dziasiaj sobie chyba zapodam jakies dobre lody
              jeszcze (niestety nie włoskie, ale takie małe pudełko od Grycana mogę wciągnąć)
              i popiję coląsmile))))
              • althea35 Re: Pitus 08.11.06, 13:13

                Robisz takie normalne zapupy przez internet?? Ale fajnie!! I dostarczaja ci do
                domu??
                Ja znalazlam jakis sklep ktory wysyla tez za granic! No ale sera bialego to i
                tak tak nie kupie, bo jak to bedzie z tydzin szlo, to i tak bedzie do
                wywalenia...

                Althea
                Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
              • yskyerka co za tydzień! 08.11.06, 13:14
                Agan, gratuluję szybkiego porodu! Tak coś przeczuwałyśmy wczoraj, jak się nie
                odzywałaś. smile Buziaki dla maleństwa! Wybraliście już imię?

                Melba, ja nadal nic nie mówię, ale trzymam kciuki za tę ciemniejszą dziś kreskę.

                Erga, dobrze cię widzieć znów na forum.

                Stokrotko, przytulam mocno. Mam nadzieję, że mąż jednak zrozumie, że takie
                zachowanie sprawia przykrość. Ech, dziwni ci faceci...

                Fineczko, do piątku już tylko chwila i wreszcie utulisz Zosię. A na razie masz
                rację, wcinaj ulubiony nabiał i inne smakołyki, których od piątku przez jakiś
                czas nie ruszysz.

                Jutka, nie bój się! Jesteśmy z tobą. Tym razem musi być dobrze. W końcu z
                takiego wyjazdu nie rezygnuje się z byle powodu. wink A ta senność to na pewno od
                ciąży. U mnie poprzednim razem zaczęła się z tydzień po owu.

                Althea, chyba rzeczywiście musisz się powoli przyzwyczajać do tej myśli, że
                wkrótce twoja kolej. Przygotowania do Świąt, potem Święta i Nowy Rok i czas tak
                szybko zleci, że się nie obejrzysz.

                Chrumpsie, tytuł wątku rewelacyjny!
                • enterek77 Re: co za tydzień! 08.11.06, 13:22
                  Witam i jasmile
                  Stokrotko, trzymam kciuki, żeby udało się rozwiązać sytuację. Ja miałam coś
                  podobnego i też związane z internetemsad na razie jest spokój, ale było bardzo
                  ostrosad
                  może oni inaczej myślą?
                  spróbuj mu wytłumaczyć, że to jest dla Ciebie ważne i źle sie czujesz...
                  nie wiem samasad trzymam kciuki, żeby było dobrzesmile
              • kocurek100 Re: Pitus 08.11.06, 13:26
                Pitus, no bo zacznie sie calkiem inne zycie! ale to beda pozytywne zmiany!!! wink
                A o diete sie nie martw. Na poczatku rzeczywiscie bedziesz musiala miec lekka
                diete zwiazana z operacja jaka jest cc. Ja dietowalam przez 1 tydzien, a w 2
                zaczelam jesc bardziej normalnie oczywiscie omijajac wszystkie zakazane
                produkty podczas karmienia piersia. Skaza sie nie martw, bo nie ma reguly, ze
                kazde dziecko ja bedzie mialo! Oczywiscie lepiej zebys na poczatku ograniczyla
                ilosc produktow mlecznych ale bez przesady!
                • pitu_finka Re: Pitus 08.11.06, 13:38
                  Wiecie, jak juz się Bebell i Agan rozdwoiły to i ja juz się nie mogę doczekac:-
                  )))))) Ale fajniesmile Do mnie mimo 9 miesięcy ciązy nie dotarło że ona tam jest
                  i jest mojasmile)))) Bebell i Agan dpoświadczone matki i wiedzą czym to pachnie,
                  ale ja strasznie podjarana jestem!!!!

                  Althea, normalne zakupy robie przez internet. Przywoza wszystko, wnosza do
                  domu, ladnie zapakowane i jest git. Myślę że przy Zosi i M. który tyle pracuje
                  to będzie dla mnie wybawienie - inaczej bym chyba rady nie dała. A już od
                  początku ciąży, regularnie, pozawalam sobie wnosić zakupy do domu jakimś obcym
                  facetomsmile
                  • althea35 Re: Pitus 08.11.06, 13:45
                    Super z tymi zakupami!!! U mnie to tez by bylo wybawienie, ale nie znam tu
                    zadnego sklepu ktory by mial taka uslugesad A zadnego sklepu blisko tez nie
                    mam...

                    Pitus, w piatek o tej porze juz bedziesz sciskac Zoske!! I juz pewnie bedzie po
                    pierwszym karmieniu! A i fajnie, ze spotkasz sie z Agan i zobaczysz jej mala.
                    Bo skoro to ten sam szpital to pewnie w czwartek wieczorkiem do nich
                    podejdziesz. Do mnie tez jakos ciagle nie dociera to wszytskosmile))
                    • pitu_finka Re: Pitus 08.11.06, 13:47
                      No nie? Kosmos. Nie było jej, nie było, a teraz zrewolucjonizuje moje życie
                      totalnie na zawsze. I to wszystko od sexutongue_out
    • yskyerka obśmiałam się jak norka 08.11.06, 13:42
      Choć chyba nie takie było założenie autorów projektu:
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3724492.html
      Prezerwatywa powodująca niepłodność u kobiety... Tja...
      • chrumpsowa Re: obśmiałam się jak norka 08.11.06, 13:43
        Yskyerko ja powiem jedno: no comment. Nawet smiac mi sie z tego nie chce...
        • chrumpsowa Zagadka - co to jest? jak myslicie? 08.11.06, 13:52
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,51761347,51761347,0,2.html?v=2
          • misia-ma Re: Zagadka - co to jest? jak myslicie? 08.11.06, 14:04
            witam sie srodowo i witam coreczke Agan na tym swiecie.

            ja tak tylko na chwile bo M. wlasnie serwuje risotto z rozmarynem
            i susdzonymi pomidorami i w calym domu
            cudnie pachnie. matko, kiedy ja sie naucze tak
            gotowac.
            wyglada na to ze ja Magde naucze wbijac gwozdzie
            w sciane,
            a ojciec bedzie uczyl kucharzenia smile

            Pitus, jak napisalas, ze to wszystko z seksu, to przypomnial
            mi sie taki tekst, ktory krazyl kiedys w internecie,
            o odwroconych kolejach zycia - od smierci do powstania w lonie matki
            i wtedy zycie czlowieka konczyloby sie orgazmem. mila perspektywa smile

            Stokrotko, wspolczuje bardzo, bo nie ma nic
            gorszego niz zawiesc sie na najblizszej osobie.
            mam nadzieje, ze m. przejzy na oczy.
            przykro mi bardzo sad

            Althea, my tez robimy czesto zakupy przez internet w"piotrze i pawle"
            to taka poznanska siec nie za wielkich marketow, ale od lat sprawdzona.
            przywoza nawet 15 dag szynki pokrojonej w plasterki smile
            w zeszlym roku to nawet w Wigile rano przywiezli nam zakupy.
            luksus nie z tej ziemi. zwlaszcza w okresie szalenstwa zakupowego.
            a jak nie ma jakiegos towaru, to pai dzwoni zapytac, czy zamienic
            np na inny smak, albo innej firmy smile rewelacja smile

            a teraz zmykam, bo obiad na stole

            buziaki dla wszystkich
            i zaciskam Kciuki za bete Jutki i za "dzien czystej wkladki" Melby
          • yskyerka Re: Zagadka - co to jest? jak myslicie? 08.11.06, 14:07
            Takie gremliny miałam kiedyś w wodzie mineralnej z l-karnityną.
            Woda śmierdziała strasznie i zupełnie nie nadawała się do picia. sad

            A co do artykułu, to mnie już tylko pusty śmiech ogarnia. Szkoda
            nerwów.
            • anialm Re: Zagadka - co to jest? jak myslicie? 08.11.06, 14:22
              Na temat artykułu cisną mi się niecencuralne słowa na usta ... szlag człowieka
              trafia jak widzi coś takiego, ale gryzę się w język bo nie chciałabym niczyjych
              pogladów politycznych urazić.

              A to to coś - fuj.... a i dzień dobry pewnie mówi smile
            • chrumpsowa Re: Zagadka - co to jest? jak myslicie? 08.11.06, 14:22
              Yskyerko a co to jest te gremliny? Co to za "zwierz", substancja????? Powiem
              szczerze, ze mnie to b. intryguje wink Kurcze teraz pora obiadu a ja takie
              swinstwo wkleilam wink Mam nadzieje, ze nie popsulam nikomu apetytu...
              • chrumpsowa Anialm 08.11.06, 14:23
                po przeczytaniu Twojego posta oplulam monitor wink))))))))))
                • kocurek100 Re: Anialm 08.11.06, 14:32
                  Gremliny mi sie bardzo podobaja smile

                  Jezeli macie ochote to sa nowe zdjecia Julci w naszej rodzinnej galerii.
                  • yskyerka Kocurku 08.11.06, 14:35
                    A możesz mi podesłać link? Bo oczywiście gdzieś go posiałam.
                    • anialm Re: Kocurku 08.11.06, 14:39
                      Jaka ta twoja Julcia ślicznota smile i jaka duża już - w jaki rozmiar już wchodzi?
                      • kocurek100 Re: Kocurku 08.11.06, 14:44
                        Aniu, to roznie - bo rozmiar rozmiarowi nie rowny... generalnie wchodzi w
                        ubranka od 3-6msc a nawet od 6-12msc. Jutro idziemy na szczepienie wiec bedzie
                        wazona, mierzona chyba tez. Ale rzeczywiscie ja nawet zauwazam jaka ona
                        duza smile))
                        • kocurek100 Stokrotko 08.11.06, 14:49
                          Jeszcze sobie tak pomyslalam, ze moze Ty sie powinnas z ta laska rozmowic. Po
                          prostu jak m. nie bedzie w domu wlacz skypa i sobie po 'mesku' z nia
                          porozmawiaj...
                        • anialm Re: Kocurku 08.11.06, 14:52
                          Kocurku ale ona na starcie miała 59 cm, prawda?
                          Kurcze ale z niej modelka na tych zdjęciach smile
                        • althea35 Re: Kocurku 08.11.06, 14:52
                          Aniu, Julcia jest przecudna! Tylko ty mi powiedz co to za dziupla?? Gdzie ona
                          lezy??
                          • kocurek100 Re: Kocurku 08.11.06, 14:55
                            Anialm, tak na starcie miala 59cm ale jak probowalismy ja ostatnio zmierzyc to
                            miala jakies 60cm - chyba zle to robilismy... bo raczej w szpitalu robia to
                            specjalisci, nie?

                            Althea, dzieki smile Ta dziupla to specjalny box z tlem. M. uzywa tego jak robi
                            zdjecia np. kosmetykow albo maly przedmiotow - zeby bylo tlo i swiatlo rowno
                            padalo - obok stala taka duza lampa, ktora synchronizuje z lampa z aparatu smile
                            • kocurek100 Re: Kocurku 08.11.06, 14:59
                              no to my sie zbieramy na maly spacerek i na obiadek... do tesciowej wink
                              • pitu_finka Re: Kocurku 08.11.06, 15:00
                                Miłej zabawysmile
                              • althea35 Re: Kocurku 08.11.06, 15:06
                                Milego spaceru Aniu!
                                My tez zdecydowalismy sie na podniesienie tylka i bylismy na malym spacerku.
                                Powietrze chlodne, ale ptzyjemnie bylo sie troche przejsc!
              • yskyerka Chrumpsie 08.11.06, 14:30
                Nie pamiętasz filmu Gremliny rozrabiają?
                • chrumpsowa Re: Chrumpsie 08.11.06, 14:37
                  Yskyerko wiem co to sa gremliny wink)))) te z filmu wink Natomiast interesuje mnie
                  co to jest to w tej butelce tak naprawde... wink
                  • anialm Re: Chrumpsie 08.11.06, 14:41
                    Może to okaz jakieś rozrosłej pleśni - co żyje już własnym życiem, w każdym
                    razie blee... na początku za nim przeczytałam myślałam że ktoś wrzucił tam dwa
                    waciki, ale to chyba nie tak...
                    • pitu_finka Re: Chrumpsie 08.11.06, 14:58
                      Kocurku, urocze są Wasze zdjęciasmile A Julcia jest przecudowna.
                      • ma_ruda2 Re: Chrumpsie 08.11.06, 15:06
                        zgadzam sie z przedmowca smile) Juclia sliczna, no ale jak sie ma takich
                        rodzicow ... smile) duza z niej juz dziewczynka.
                        doczytalam ze tajemnica bialego boxu juz wyjasniona smile)

                        a zycie w wodzie - ciekawe, ciekawe. artykulu nie skomentuje bo dla wlasnego
                        zdrowia psychicznego go nie czytalam smile)
                        • jutka7 jestem i ja 08.11.06, 15:21
                          i jakoś podle się czuję, słabo mi, zimno i gorąco na przemian, mroczki jakies
                          przed oczami mam i do domku już chcę

                          wynik bety bedzie raczej jutro rano
                          • yskyerka Re: jestem i ja 08.11.06, 15:24
                            Jutka, uroki wczesnej ciąży masz, widzę, na całego. smile
                            A kiedy możesz uciec do domu?
                            • jutka7 Re: jestem i ja 08.11.06, 15:37
                              myslisz Ysyerko? może to pogoda? o 17 uciekam, odwołałam francuski i jade pod
                              koc książke czytać smile no i sprawca dziś do domu wróci smile)
                              • yskyerka Re: jestem i ja 08.11.06, 15:44
                                Mnie rok temu, w środku lata tak telepało, że myślałam, że się przeziębiłam. wink

                                Kocurku, zdjęcia przepiękne! A maleńka przeurocza. Ech, rozmarzyłam się...
                              • anialm Re: jestem i ja 08.11.06, 15:49
                                Jutka Ja też obstawiam, ze to ciążowe zmęczenie smile
                                • anialm Re: jestem i ja 08.11.06, 15:51
                                  i objawy - oczywiście smile

                                  Ja w styczniu czułam sie jakby walec po mnie przejechał - i tak mi pozostało na
                                  jakiś czas smile
                                  • jutka7 Re: jestem i ja 08.11.06, 15:58
                                    ciekawe, bo poprzednim razem nie miałam takich objawów
                                    jesli jutro ich nie będzie to znaczy, ze jeszcze nie to smile

                                    Kocurku, Julka przecudna smile i taka dłuuuga smile) sliczne foty i rodzinka smile
                                    • jutka7 Re: jestem i ja 08.11.06, 16:09
                                      dziewczynki, umówiłam sie do lekarza na jutro i nie wiem czy to nie za
                                      wczesnie??
                                      jesli wynik bety będzie niski to najwyżej przełożę wizytę
                                      eeee, chyba się pospieszyłam...
                                      • pitu_finka Re: jestem i ja 08.11.06, 16:17
                                        Bardzo dobrze zrobilas. Ktory jutro dc (i jakie masz normalnie)? Najwyzej
                                        pojdziesz za pare dni jeszcze raz. Teraz najwazniejsze zeby sprawdzic czy mlode
                                        sie przykleilo gdzie mialosmile))))
                                        • pitu_finka Re: jestem i ja 08.11.06, 16:21
                                          Zjadłam pól litra lodów. Pyszne byłysmile

                                          Mam domu taki błysk, jakiego przez całą ciążę nie miałam. Nawet Monia nie
                                          maiłąby co poprawiać. No, może mogłaby okna umyć (dzisiaj było szczególnie
                                          widać...), ale one chyba będą musiały poczekać na lepsze czasy.
                                          • jutka7 Re: jestem i ja 08.11.06, 16:23
                                            korzystaj, korzystaj smile)

                                            a błysk musi być na przyjście Zosi smile ale musisz sie fantastycznie czuć, takie
                                            oczekiwanie na wielką niewiadomą smile bo chyba mimo wszystko człowiek nie do
                                            końca jest w stanie wyobrazic sobie to wszystko co następuje po pojawieniu sie
                                            dziecka smile)
                                        • jutka7 Re: jestem i ja 08.11.06, 16:22
                                          jutro będzie 36 dc, normalnie mam 28-32. Zobaczymy jaka ta beta będzie smile
                                          dzięki Pitus, chyba trochę spanikowana jestem tym wszystkim smile
                                          • yskyerka Re: jestem i ja 08.11.06, 16:25
                                            Jutka, jeśli beta będzie ponad 1000, to pęcherzyk powinien być widoczny.
                                            Wcześniej chyba nie ma sensu wydawać pieniędzy, bo tylko się zestresujesz,
                                            że jeszcze nic nie widać.

                                            Finko, dzielna jesteś, podziwiam. Mnie się totalnie nic nie chce.
                                            • pitu_finka Re: jestem i ja 08.11.06, 16:29
                                              E tam, dzielna. Dosyć późno mnie naszło, nie uważasz? Dobrze że zdążyłam.
                                              Dzisiaj cały dzień ktoś do mnie dzwoni, pyta się jak tam i tak mi z tym
                                              dziwnie. Czekam na M. a ponieważ nic nie ugotowałam na obiad chyba wyciągnę go
                                              gdzieś na ostatnią kolację we dwojesmile
                                          • ma_ruda2 Re: jestem i ja 08.11.06, 16:27
                                            wlasnie Jutka, zobaczysz co z beta i zdecydujesz, ale chyba warto by bylo sie
                                            jutro przejsc! bedzie dobrze. buziak smile) Calusy od mojeog P!!!! smile))

                                            Pitus moze Monia ci okna umyje?? tongue_outP tylko sie nie przemeczaj!

                                            spadam na druga dawke szczepionki na zoltaczke, na male zakupy i do domku.
                                            ja w przeciwienstwie do wszystkich pozostalych czekam na @ smile) dzis 30dc,
                                            ostatnio przylazla po prochach w 32dc, ciekawe jak teraz ... juz by mogla
                                            przyjsc.... zawsze to krok do przodu.

                                            milego wieczoru.
                                            • matala6 Re: jestem i ja 08.11.06, 16:40
                                              i ja sie tez witam na nowym watku wink
                                              Wlasnie zjadlam pol czekolady z orzechami wink))
                                              • matala6 Re: jestem i ja 08.11.06, 16:48
                                                tak to prawda zmeczenie daje znac
                                                cisnienie leci
                                                no i luteinke zaczelam brac.
                                            • fantaisie Re: jestem i ja 08.11.06, 16:40
                                              Jestem i juz uczę. Wyprawka zakupiona, a ja padłam, wróciłam i poszłam spać,
                                              wstałam na lekcje.
                                              Buziaki do wieczorka
                                              • melba7 Re: jestem i ja 08.11.06, 16:47
                                                no tak...pójdzie człowiek na dyzur na kilka godzin, a tu juz nowy wacik...
                                              • jutka7 Re: jestem i ja 08.11.06, 16:53
                                                Monia, coś ostatnio mało Ciebie z nami... wszystko dobrze?
                                                • melba7 Re: jestem i ja 08.11.06, 17:12
                                                  zieeeew...idę się zdrzemnąć...
                                                  • pitu_finka Re: jestem i ja 08.11.06, 17:22
                                                    No cos pusto tu. Prezesowa gdzies lata, dwie pocianice w szpitalu, Megi na
                                                    wyjezdzie, Erga tez daleko. A reszta???? Chyba sie tez zdrzemne.
                                                  • althea35 Re: jestem i ja 08.11.06, 17:33
                                                    Ja jednym okiem do was zagladam, a drugim czytamsmile Ucze sie do egzaminusmile
                                                  • althea35 Re: jestem i ja 08.11.06, 17:33
                                                    Ja jednym okiem do was zagladam, a drugim czytamsmile Ucze sie do egzaminusmile
                                                  • althea35 Re: jestem i ja 08.11.06, 17:33
                                                    Ooooo... ciekawe jak ja to zrobilam??
                                                  • pitu_finka Re: jestem i ja 08.11.06, 17:46
                                                    No to też jesteś usprawiedliwiona. A co Ty tak w ogóle tam studiujesz?
                                                  • potwors Re: jestem i ja 08.11.06, 17:48
                                                    Althea, komputer, kreatura zyjaca swoim zyciem, zrobila to za Ciebie z jakichs
                                                    nieznanych nikomu powodow wink

                                                    Ja chyba jeszcze na tym watku o fantastycznym tytule chrumpsowym nie pisalam smile

                                                    Bylam u tesciow na obiedzie, na szczescie bylo dietetycznie. no a teraz chyba
                                                    zastapie Bebellka i troche popracuje.
                                                    Ktos ma od nich wiesci swieze, jak sie miewaja?
                                                    Ciekawe jak coreczka Agan, czy juz dostala jakies imie...

                                                    Olcia, jak sie dzis czujesz? Lezysz kochana?

                                                    Pitus, Boze, toc to juz pojutrze!! Ale fajnie smile)
                                                  • potwors Re: jestem i ja 08.11.06, 17:49
                                                    Aha, Kocurku, jacy jestescie sliczni - cala trojka. wspaniale zdjecia!!!
                                                  • pitu_finka Re: jestem i ja 08.11.06, 17:49
                                                    Chyba właśnie zaczynam się bać. Na razie tego że już jutro wieczorem będę w
                                                    szpiatlu.
                                                  • potwors Re: jestem i ja 08.11.06, 17:51
                                                    PItus, no to wobec tego na razie pomysl sobie, ze jutro jedziesz w odwiedziny do
                                                    Agan wink A jak Ci sie tam spodoba, to zostaniesz na piatek... wink)
                                                  • matala6 Re: jestem i ja 08.11.06, 17:52
                                                    Pitus trzymamy kciuki!!

                                                    Ja trez za troche wychodze.
                                                    A poszlabym spac.
                                                  • potwors Re: jestem i ja 08.11.06, 17:54
                                                    Hmmm zamiast Bebelka to zamierzalam popraSowac.
                                                    czas odpoczac od pracy wink
                                                  • potwors Re: jestem i ja 08.11.06, 18:00
                                                    Zagladam do tego prasowania, a tam prawie same koszule i posciele - moje
                                                    ulubione rzeczy... sad
                                                    No nic bede dzielna...
                                                    Bebell, za Wasze zdrowie wink
                                                  • yskyerka Re: jestem i ja 08.11.06, 18:16
                                                    Finko, kolacja we dwoje to jest to! Zwłaszcza, że teraz nieprędko będziecie
                                                    mogli cieszyć się taką chwilą tylko dla siebie.

                                                    A ja właśnie wróciłam z poczty, po drodze kupiłam GW, żeby przejrzeć nowe
                                                    oferty mieszkań. Znalazłam kilka rzeczy, ale pewnie część to agencje, więc
                                                    dzwonić będę jutro.
                                                  • chrumpsowa Re: jestem i ja 08.11.06, 18:30
                                                    I ja smile))))))))))
                                                    Potwors koszule wyprasuje wink ale poscieli tez nie lubie wink)

                                                    Pitus no wlasnie dzis romantyczna kolacyjka tylko we dwoje, a jutro pogadasz
                                                    sobie z Agan wink No a w piatek wieeelki dzien smile Bedzie dobrze!
                                                  • tatanka-2002 jestem i ja... 08.11.06, 19:12
                                                    Wróciłam i jestem zła...sad
                                                    Godzine czekalam na autobus i w między czasie ciemno sie zrobiło
                                                    i tak okropnie zimno...buu...zagrzać się teraz nie moge.
                                                    nawet P. nie ma, żebym mogła sie poprzytulac...

                                                    ide sie położyc, bo jakoś strasznie mi źle i głowa znowu boli...

                                                    Pituś - miłego wieczorka we dwoje!!!

                                                    Justynko - trzymam kciuki za bete i medluj nam juto rano Kochana.

                                                    Potwors - miłego prasowania.

                                                    Już więcej nie wiem...
    • olcialew1 Re: Melduje sie z mojego nowego sztabu dowodzenia 08.11.06, 18:33
      Czesc dziewczyny!
      Melduje sie lezac w lozku tak jak kazali. Szalu z gazeta zaraz dostana, Wam tez
      tak wolno dzisiaj chodzi?
      Przeczytalam dopiero polowe tego watku i nie wiem czy mam nerwy zeby dalej sie
      z gazeta dzisiaj uzeraz.
      Wywnioskowalam, ze Agan urodzila, tak? Niech ktos napisze jak jej poszlo, jak
      tam malutka i czy ma juz imie? Jeszcze jakeis duze wiesci?
      Buzka dla Was.
      • pitu_finka Re: Melduje sie z mojego nowego sztabu dowodzenia 08.11.06, 18:58
        Olciu, dobrze że się tak ładnie zainstalowałaś w nowym miejscusmile
        • pitu_finka Re: Melduje sie z mojego nowego sztabu dowodzenia 08.11.06, 18:59
          Yskyerko, tak sobie właśńie pomyślałam, że trochę wody w Wiśle upłynie zanim
          się znowu we dwoje do jakiejś restauracji wybierzemy.
        • potwors Re: Melduje sie z mojego nowego sztabu dowodzenia 08.11.06, 19:01
          Olcia, dobrze, ze lezysz! Agan urodzila i wszystko OK, a imienia jeszcze nie znamy

          Chrumpsie, ja nie mam nic przeciwko koszulom, tylko one zawsze chodza stadami i
          wtedy mam dosc. A ze maja podobne kolory, to trafiaja do tego samego prania. A
          teraz jeszcze dodatkowo dwie nowe... ech.
          • kocurek100 Re: Melduje sie z mojego nowego sztabu dowodzenia 08.11.06, 19:05
            Pitus, a co masz ochote zjesc dzis wieczorem? Powiedz - przynajmniej sobie
            pomarze wink A moze Zocha bedzie takim Aniolkiem, ze bedziecie mogli wychodzic do
            knajpy??? Kurcze juz pojutrze bedziesz ja miala smile)) Zobaczys jak bedziesz sie
            dziwila jak ona Ci sie mogla w brzuszku zmiescic i to niemozliwe, ze ona TAM
            siedziala!!! Taki duzy, gotowy czlowiek smile))

            Prasowanie... brrr... nie znosze. I musze sie Wam przyznac, ze nie prasuje ani
            pieluch tetrowych ani ubranek Julci - myslicie, ze jestem wyrodna matka??? big_grin

      • kocurek100 Re: Melduje sie z mojego nowego sztabu dowodzenia 08.11.06, 19:01
        Olcia, lez spokojnie! smile powiem mniej wiecej bo mi gazeta tez dzis chodzi jak
        krowa... Agan urodzila chyba o 4.20 corenke dluga bo 56cm, waga ok. 3900g o ile
        dobrze pamietam. Niestety nie mamy info czy imie juz wybrane.
      • chrumpsowa Re: Melduje sie z mojego nowego sztabu dowodzenia 08.11.06, 19:02
        Olcia trzymaj sie zdrowo smile Mi niestety tez gazeta chodzi jak stara krowa.
        Wiesci sa dwie: Agan urodzila, a Melba ma 2 kreski. Malutka chyba jeszcze nie ma
        imienia wink
        • jutka7 beta już jest :) 08.11.06, 19:16
          i wynosi 1028 - jest sens iść jutro na usg?
          boję się, że może być na granicy- może być już widać, ale nie musi...
          • melba7 Re: beta już jest :) 08.11.06, 19:20
            Jutko, piękna betasmile...hmmmm...beta do jutra powinna podskoczyc sporo...ja
            pamiętam,że robiłam co 72 h i pierwszy wynik był ponad 1000, drugi-ponad 4000;z
            usg dużo zalezy od sprzętu...moze poczekaj chociaz do piątku?
            • melba7 Kocurku:) 08.11.06, 19:21
              czy mogę się usmiechnąc o fotki Julci?
              • kocurek100 Re: Kocurku:) 08.11.06, 19:23
                Melbus, link do fotek wlasnie jest w drodze do Ciebie smile a jak sie czujesz
                kochana?
            • tatanka-2002 Re: beta już jest :) 08.11.06, 19:24
              Justynko - a idziesz do Jędryki???
              Jeżeli tak, to powinno być widac, bo oni tam dobre USG maja.
              Przynajmniej będzie pęcherzyk widać.
              U mnie w 39 dniu pęcherzyk miał już 63mm.
          • kocurek100 Re: beta już jest :) 08.11.06, 19:21
            Jutka, GRATULACJE raz jeszcze!!! sliczna beta!!! smile)). Powinno juz byc widac
            ale ja bym pojutrze jeszcze jedna zrobila zeby zobaczyc jak przyrasta i wtedy z
            wynikiem do gina! A zrobisz jak uwazasz smile Calusy!!!
            • feromonka Melduję się i ja 08.11.06, 19:26
              Wow ale mnie ominęło!smile

              Rodzącym gratuluję dzidziula już po drugiej stronie brzuszka, a testujacym
              dwóch kreseczeksmile

              Skoro następna wychodzi Zosia, to u kogo zakiełkuje następna fasolka?smile juz
              się tu przyznawać kto w sobote testuje!smile

              Ostatnio to mi sie tylko zameldowac udaje, a potem już niewiele zdążę napisacsmile
              muszę więc nadrabiać zalegloścismile

              Aha Ergunię witamsmile

              Kocurku ja też poprosze o fotki córcismile

              • olcialew1 Re: Podczytalam troche 08.11.06, 20:21
                Agan skladam wielkie gratulacje, jak te nasze dziewczyny szybko rodza!!! I duze
                te nasze pocianiatka.
                Ergus witam i buziaki sle.
                Finko moze dzisiaj zaserwuj sobie jakas kapuche i ze 2 czekolady bo tego na
                poczatku karmienia na pewno nie pojesz.
                Bablinko duze buziaki dla Ciebie i sciskam tak mocno jak tylko moge i umiem.
                Stokrotko stasznie mi przykro i nie wiem co doradzic.
                Kiedy Bebel wychodzi ze szpitala bo doczytalam, ze Agan w piatek?
                Jutka gratuluje ladnej bety. Jak ma Cie to usg uspokoic to sobie idz tylko
                pamietaj, ze duzo nie zobaczysz i tyle.
                Fantaisie pytalas czemu pessera ani szwu nie zaloza. Powiedzieli, ze oni to
                robia zazwyczaj nie dalejniz na przelomie I i II trymestru. Przez to, ze mam
                tyle tych skorczy to nie zaloza bo mogloby mi wszystko porozrywac, niby pierw
                trzeba znalesc przyczyne skorczy/skorczow.
                Tatanko mi powiedzieli, ze siedziec mi nie wolno tylko lezec, nawet jesc mam na
                lezaco.
                Wizyta w piatek na 11 mam nadzieje, ze nie bedzie juz mniej niz 3 cm bo sie
                pochlastam.
                Moja dzielna Malzowina wyprala wszystko wczoraj i mam czyste lozeczko milo
                pachnace. W sumie to mialam bo zrobil mi rano sniadanko i upacialam juz
                przescieradlo kanapkami ale co tam nie bede ruszac, za pare godzin pewnie czym
                innym upaciam. Zdzisiek tak mi sie w lozku rozlozyl, ze nie ma sie jak
                obrocic. Dobrze, ze mam siersciuchy jest sobie z kim pogadac i na kogo
                pokrzyczec jak sie Zdzichu na klawiaturze od laptopa sie uwali.
                Wiecie co jak mi powiedzieli, ze jezeli ten fFN wyjdzie pozytywny to moze na
                sterydy dla malej bede musiala isc zeby przyspieszyc rozwoj malej to chcialm
                sie zapytac jakie sa w sumie szanse na przezycie w 23 tyg. Ale mi normalnie
                przez gardlo nie moglo przejsc . Gdzies czytalam, ze do 26 tyg. To niby
                poronienie nie porod. Tylko ja sie pytam jak to moze byc poronienie jak ja
                czuje jak na mi sie w brzuchu wierci. Wczoraj tak fajnie mi sie rozpychala, ze
                z jednej storny czulam nogi a z drugiej glowke albo raczki, musiala sie jakos
                zapierac albo rozciagac.
                Zastanawialam sie czy nie powiedziec mamie zeby Nospe wyslala. Czy to na prawde
                pomaga? Tylko to i tak ze 2 tyg. Zanim przyjdzie koperta. No i mama nic nie wie
                bo w domu duzo problemow i nie chce jej do talerza dokladac . To ze bedzie
                wiedziala to i tak nikomu nie pomoze.
                • jutka7 Re: Podczytalam troche 08.11.06, 20:37
                  Olciu, Jezu nie mów nawet takich rzeczy!!!! wszystkie będziemy się modlić za
                  Julkę a Ty leż i odpoczywaj i staraj się myśleć pozytywnie!!! Wierzymy, że
                  jesteś w dobrych rękach! mocno Cię przytulam!
          • althea35 Re: beta już jest :) 08.11.06, 19:24
            Olcia, dobrze ze lezysz!! Buzka dla ciebie!

            Jutka, podobno powyzej 1000 powino juz byc cos wiadac. Do jutra beta powinna
            jeszcze podskoczyc. Jakbys poczekala jeszcze troche to by byla pewnosc ze
            bedzie cos wiadac, ale ty pewnie chcesz jak najszybciej sie dowiedziec co tam
            slychac. Mozesz tez powtorzyc bete w piatek i isc do lekarza w poniedzialek,
            wtedy juz z pewnoscia bedzie cos widac. A po becie bedzie i tak widac czy
            dobrze przyrasta i bedziesz spokojniejsza.
            • tatanka-2002 Olcia!!! 08.11.06, 19:27
              leż Kochana spokojnie...
              u mnie też Gazeta ciągle sie wiesza i mój post gdzies na górze wskoczył uncertain
              Jak tam skurcze??? Nadal takie częste???
              Martwię sie o Julcie i mocno kciuki zaciskam!!!!
              • potwors Re: Olcia!!! 08.11.06, 19:30
                Tatnko przytulam mocno na zly nastroj.
                Ja sie wlasnie przy prasowaniu rozgrzewam wink

                Jutka, gratuluje pieknej bety!
                • tatanka-2002 Potwors... 08.11.06, 19:38
                  To ja się wtulam w Ciebie mocno, skoro tak żelazko Cie rozgrzewa,
                  bo mi nawet herbatka gorąca i kocyk nie pomagaja.
                  Kurde..wysłałabym tatę po winko na rozgrzanie, ale wolę nie pić...
                • jutka7 Re: Olcia!!! 08.11.06, 19:42
                  ja chciałam iśc w piątek, tylko nie udało mi się umówić do lekarzy poleconych
                  przez koleżanki. Ten jutrzejszy zgodził się mnie przyjąć gdy usłyszał o
                  pozamacicznej, szybko zareagował i nie kazał się prosić. Jutro zadzwonię do
                  niego, podam mu wynik i zapytam czy jest sens- ale następna wizyta mogłaby być
                  dopiero w środę. W piątek powtórzę betę tak czy inaczej.

                  Tatanko- do tego Twojego następny wolny termin w przyszly piątek- za tydzień.
                  Dla mnie to za późno jak na pierwszą wizytę, a koleżanka poleciła mi swojego
                  lekarza, który przyjmuje w tym samym miejscu na św. Mikołaja, Tomasz Fuchs się
                  nazywa, słyszałaś coś może o nim?

                  I dziewczynki, bardzo Was przepraszam, że tak egoistycznie tylko o sobie piszę.
                  Wszystko czytam, tylko jestem trochę zestresowana, nie ukrywam. Jak tylko będę
                  wiedziała na czym stoję- poprawię się, obiecuję...
                  • yskyerka Jutka 08.11.06, 19:45
                    Nie tłumacz się. smile My naprawdę doskonale rozumiemy twoje obawy.
                    I trzymamy kciuki, żeby tym razem pęcherzyk był tam, gdzie trzeba.
                  • ant25 Re: Olcia!!! 08.11.06, 19:45
                    Jutka ja jak sie dowiedziałam ze jestem w ciazy to byłam zakrcona totalnie
                    przez min 2 tygodnie nie istniał inny temat i jest to zupełnie zrozumiałesmile
                    wiec pisz ile wlezie, smile))sciskam i chciałabym Cie wysciskac w realu smile
                    • melba7 Jutko 08.11.06, 19:49
                      Jeszcze o usg...przy takiej becie pęcherzyk w macicy juz raczej powinien byc
                      widoczny...ale echo zarodka nie wiadomo.
                      • jutka7 Re: Jutko 08.11.06, 20:08
                        wiem Melbuś, o serduszku nawet nie marzę, najpierw muszę zobaczyć fasolkę

                        a kiedy Ty robisz betę?
                  • tatanka-2002 Jutka!!! 08.11.06, 19:53
                    Fuchs - to bardzo fajny facet i super rzeczowy.
                    Większośc pielegniarek z połoznictwa do niego na wizyty chodzi.
                    Do niego pójde na 3D jak wskazania będą, bo w USG
                    jest ponoc jednym z lepszych we Wrocku.
                    Bardzo dobry wybór i mam nadzieje, że wszystko będzie dobrze.
                    • jutka7 Re: Jutka!!! 08.11.06, 19:55
                      ooo to ekstra smile) mam nadzieję, ze mi tez się spodoba smile brzmiał właśnie bardzo
                      konkretnie.
                      • potwors Re: Jutka!!! 08.11.06, 20:00
                        Jutko, opowiadaj o sobie ile wlezie - kto Cie tak wyslucha jak my??

                        Hmmm, dziwna sprawa, wiecie, ze jedna z nowych koszul meza, ktora wlasnie
                        uprasowalam ma jeden guziczek czarny, a reszta biale??? Na szczescie to ten
                        najnizszy, ktorego CHYBA nie bedzie widac, ale.... Zdziwilam sie niepomiernie...

                        Antus - pracujace matki to chyba zawsze juz tak maja, ze sa wiecznie rozdarte...
                        Dobrze robisz, ze nie zostajesz zbyt dlugo w pracy, musisz ich do tego
                        przyzwyczaic. Gorzej, ze potem i po nocy do 4 musisz sleczec nad papierami...
                        • ant25 Re: Jutka!!! 08.11.06, 20:06
                          E Potwors to nie tak ja nie do 4. nad papierami tylko od 3, 4smile))ja padam
                          wieczorem około 22, 23 i potem budze sie w miare swierza umysłem a
                          przynajmniej taki mi sie wydajesmile)) i siadamsmile
                          • jutka7 Re: Jutka!!! 08.11.06, 20:10
                            nooo kochana, powinnas w tyłek za to dostać! naprawdę musisz tak zasuwać? a
                            męża swojego gani... !!!
                          • potwors Antus 08.11.06, 20:10
                            Hmmmm....

                            A te platki hamerykanskie, ktore tak dobrze wspominasz to Coco pops?takie ryzowe
                            w czekoladzie?
                            I nie ma w PL nic takiego?
                            • ant25 Re: Antus 08.11.06, 20:17
                              Nie chyba nie jakos inaczej to brzmiało, Olcia bedzie wiedziała, ja bym je
                              poznała jak bym tylko zobaczyła opakowaniesmile
                              Lece kapac Małasmile
                              Jestesmy słomiane wdowki M wyjechał rano wraca jutrosmile wolna chatasmile
                              • ant25 Re: Antus 08.11.06, 20:18
                                Nie mam Julci KOcurkowej, mogę?smiletez chce zobaczyc mała ślicznotkęsmilejuz sobie
                                wyobrazam jakie ona ma kocurkowe oczkasmile
                                • melba7 Jutko, 08.11.06, 20:23
                                  Ja raczej nie będę robić bety.Zobaczymy, co będzie.Jesli jest dobrze, to nie ma
                                  takiej potrezby, a jesli nie, i tak się o tym dowiem, prawda?
                                  • jutka7 Re: Jutko, 08.11.06, 20:33
                                    no niby tak... czyli wybierzesz sie do lekarza za tydzień-dwa?
                      • tatanka-2002 Re: Jutka!!! 08.11.06, 20:01
                        Tylko nie przestrasz się, bo to jeden z "większych" ginów w klinice smile
                        Ja miałam "szczęście", że ile razy ostatnio trafiałam do szpitala,
                        to on albo jego kumpel mnie przyjmowali i swoimi drobnymi rączkami
                        robili mi zastrzyki na izbie smile
                        Kiedys powiedziałam, że wszystkim dam zrobić, tylko nie im
                        i jak na złość zawsze na nich trafiam.
            • yskyerka Re: beta już jest :) 08.11.06, 19:39
              Jutko, gratulacje! Do jutra beta jeszcze trochę podrośnie i już powinno
              być widać pęcherzyk. Jeśli miałabyś się cały weekend stresować, czy jest
              w odpowiednim miejscu, to lepiej idź jutro na to usg.
              • ant25 Re: beta już jest :) 08.11.06, 19:42
                Pisałam a beta juz jest wspaniałasmile naprawde supersmile Jutus ja bym na to USG
                poszła moze juz zobaczyszsmile a jak nie to pojdziesz jeszcze raz smile
                Jutus bedziesz mamusiąsmile
                • jutka7 Re: beta już jest :) 08.11.06, 19:49
                  dziękuję kobietki za wyrozumiałość i ciepłe słowa smile normalnie grzeję się nimi
                  jak dzika od kilku dni smile))) jesteście przekochane!!! smile

                  a w poniedziałek niestety nie mogę iść do lekarza, bo jestem w Krakowie na
                  rozprawie. No nic, luz muszę wrzucić, zapytam jutro lekarza i pójdę jeśli
                  powie, żebym przyszła, a jak nie to moze wyduszę z niego ten piątek smile

                  mam już mężyka w domu, nareszcie!!! smile
                • jutka7 Re: beta już jest :) 08.11.06, 20:38
                  dziękuję Antuś, jeszcze w to nie wierzę smile
                  maila Ci wczoraj posłałam
                  • melba7 Olcia, bądz dobrej mysli!!! 08.11.06, 20:45
                    gdyby były potrzebne jakies leki czy coś, no problem, niesmiało przypomnę,że tez
                    mam bloczek z receptami.
                    Magnez chyba mozesz bez recepty nabyc, prawda?
                    Trzymaj się, dziewczyno...i nawet nie mysl o wypuszczaniu Młodej z brzuchasmile
                    • melba7 umówiłam się na usg za 2 tygodnie n/t 08.11.06, 20:46

                    • yskyerka Re: Olcia, bądz dobrej mysli!!! 08.11.06, 20:52
                      Olcia, nie daj się! Leż sobie spokojnie i niczym się nie zadręczaj.
                      Lekarze muszą coś zaradzić, żeby Julcia zechciała jeszcze sobie
                      posiedzieć w brzuszku. Po prostu musi być dobrze!
              • potwors tatanko 08.11.06, 19:42
                mam nadzieje, ze pomaga? wink
                buziak, i przesylam jeszcze troche ciepelka
              • melba7 czuję się ok:) 08.11.06, 19:43
                i oby mi tak zostałosmile
        • ant25 Re: Melduje sie z mojego nowego sztabu dowodzenia 08.11.06, 19:38
          Hejsmile

          Co za tydziensmile wiesci gonia wiescismile i to taaakie
          Witam coreczke Agan, wspaniale sobie poradziłas kochana i tez szybciutko,
          czekam na imiesmilei duza corenia jest duzasmile

          Finko przez Ciebie mam gesia skorke na plecach jak pomysle ze juz w piatek
          bedziesz miec Zosienke przy sobiesmile
          i sklep internetowy to jest tosmile

          Jutce juz gratulowałam ale jeszcze raz nie zaszkodzismilei dobzre ze sie umowiłas
          do dr., i coz jak beta rosnie a tak jest to i sie samopoczucie zmieniasmile))
          wszystko bedzie dobrze, i niesamowicie sie cieszesmile

          Melbuniu kochana trzymam trzyma trzymam kciuki, baaaaaaaaaaardzo mocno, i tak
          sie po cichutku cieszesmile buziaksmile

          O matko sama nie wiem co jeszcze mialam wam napisac tak szybko piszecie ze
          lewie nadazam z czytaniemsmile

          w pracy mnie zawalili i ostatnio przez te pogode pewnie za duzo myslałam i
          naprawde nie wiem czy z ta praca to w dobra strone idzie.....ciezko mi godzic
          prace z w miare regularnymi powrotami do domu, i albo mam cos w plecy w pracy
          albo wyrzuty sumienia w stosunku do Małej....ehhh u mnie prawie wszytsyc w
          pracy siedza i siedza.....a ja wszytko pedem i biegem do doma a w domu czeka na
          mnie - mamusiu czemu tak pozno psyszłas? ehhh....odwieczny problem praca czy
          dom.....ale na szczesie po powrocie do domu praca wydaje mi sie tak odległym
          zyciem ze regeneruje siły i od rana znowu walczesmile czekam na słonce
          • jutka7 Re: Melduje sie z mojego nowego sztabu dowodzenia 08.11.06, 19:53
            Antuś, myślę, ze takie dylematy zawsze będą towarzyszyły każdej mamie, więc rób
            swoje, czyli wychodź punktualnie z pracy jeśli możesz, nikogo nie przywyczajaj
            do tego, ze zostajesz po godzinach. Pamiętaj, ze praca w takiej kancelarii
            sprawi, ze Twoje akcje na rynku pracy pójdą w górę! Bierz się za dzidka,
            popracuj tam ile możesz i jak długo będziesz zadowolona, ale bez większych
            wyrzeczeń, a jeśli się to komuś nie spodoba to łaski Ci nie robią, znajdziesz
            dobrą pracę migiem. Taka jest moja opinia!
            • tatanka-2002 Już mi cieplej:) 08.11.06, 19:58
              Jakoś z wami raxniej i mniej smutno.
              Poza tym Potwors zagrzała mnie i już się nie telepię.

              Melbuś - ciesze się, że dobrze się czujeszsmile

              Jutka - czy Ty byłas ostatnio u fryzjera, albo robiłas coś z włosami?
              Bo u Melbuni widze pewna prawidłowośc.
              U mnie też za każdym razem tak było, że test w parę dni
              po zmianie fryzurki, pozytywny wychodził.
              Takie przemyślenia mnie dzisiaj dopadły na tym przystanku tongue_out
              • jutka7 Re: Już mi cieplej:) 08.11.06, 20:07
                smile)) robiłam, ale ok. 2-3 tygodni temu, wtedy kiedy wsztystkie szłyście do
                fryzjera smile) a może to było trochę dawniej? nie pamiętam, czas za szybko
                ucieka smile
                • pitu_finka Re: Już mi cieplej:) 08.11.06, 20:34
                  Olciu, zaraz zmykam bo M. po mnir przyjezdza taxa i idziemy na kolacje. Ale
                  powiem Ci tylko, ze bedzie dobrze. W 23 tyg nie urodzisz, zaczna wlewac w
                  Ciebie tony lekow. Poczytaj o tym calym fenocośtam i wypytaj ich o to przy
                  okazji wizyty. Bedzie dobrze, zobaczysz. Nie wiem czy Nospa pomaga, jesz
                  duuuuzo magnezu? Koniecznie wcinaj magnez i to w duzych dawkach, to musicie
                  miec u siebie. A jakbys chciala nospe bez martwienia mamy to ja moge wyslac
                  (ale tylko jutro, jesli pozniej to pewnie ktos jeszcze sie zgodzi). Tylko Nospa
                  jest bez recepty w wersji nie Forte. I tyle bo musze uciekac. Glowa do
                  gory.*****
                  • chrumpsowa :) 08.11.06, 20:51
                    Jutko gratulacje!!! Ciesze sie, ze trafilas na rzeczowego lekarza smile I gadaj do
                    woli!!! smile))))))))

                    Melba sciski!!! Super, ze dobrze sei czujesz i masz racje - niech tak zostanie.

                    A ja powiem, ze zdecydowalismy isc do lekarza przed @, zeby ew. jak sie zacznie
                    moc zaczac robic badania etc. Musze tylko sprawdzic kiedy moj gin przyjmuje i
                    umowic sie smile Bylam dzis na rozeznaniu u mojej lekarki rodzinnej. Doradzala
                    monitoring i ew. laparo jesli monitoring wyjdzie ok, natomist powiedziala, ze
                    sama nie chce mi na razie wypisywac skierowan. Jak gin cos zaleci to wypisze
                    raz, dwa. Od razu mi sie humor poprawil. smile
                    • yskyerka Re: :) 08.11.06, 20:55
                      Chrumpsiku, bardzo słusznie, że idziecie do ginka pod koniec cyklu. Jeżeli
                      będzie chciał cię wysłać na badanie hormonów, to załatwisz to od razu, nie
                      tracąc kolejnego cyklu. Fajnie, że i u ciebie coś się ruszyło.
                    • olcialew1 Re: :) 08.11.06, 20:58
                      Chrumpsie nawet nie wiesz jak bardzo sie ciesze, ze szybciej pojdziecie do
                      lekarza smile
                      Melbus fajnie, ze juz usg umowione.
                      Tatnko mi za to za goraco, przy nastepnej wizycie w lazience musze klime
                      podkrecic. Moj poprzedni post tez na samej gorze tej strony wyskoczyl ale juz
                      sie chyba gazecie poprawilo bo szybciej wskakuje.
                      Tego magnezu to ile mozna brac tzn, jakie dawki?? Mam magnez w tych witaminach
                      ciazowych takze nie chce przegiac, musze sprawdzic ile tam magnezu jest.
                      U mnie 15 i mialam na razie 2 skorcze, zobaczymy jak bedzie do wieczora.
                  • ant25 Re: Już mi cieplej:) 08.11.06, 20:56
                    Olcia jak tylko tos trzeba bedzie wysłac z Polszy to wal jak w dym, jak bedzie
                    trzeba to my sie i na kuriera zrzucimy i w try miga bedziesz miała a nie za 2
                    tygsmile tylko słowo powiedz, i mowie serio serio, Melba ma recepty ja kurierów i
                    apteke pod reką wiec narzedzia do działania mamy, a Julka niech tam sobie
                    siedzi i rozpycha spokojnie, bo to jeszcze nie czas dla niej, a Ty lez i sie
                    nie ruszaj Nosmile i buzi
                    • olcialew1 Re: Już mi cieplej:) 08.11.06, 21:05
                      Dzieki dziewczyczy, wszystkim Wam bardzo dziekuje smile
                      Jezeli bede czegos potrzebowala to dam znac, z kasa za zaplacenie nie ma
                      problemu, my mamy konto w PL i moge przelew zrobic.
                      • olcialew1 Re: Jutka jak u Ciebie bedzie ze sleroza tak jak 08.11.06, 21:11
                        u mnie i Tatanki to z tym czego musisz sie nauczyc na aplikacje moze byc
                        kaszaniasto smile)))
                        • olcialew1 Re: jak u mnie gazeta zaczela chodzic jak troche 08.11.06, 21:31
                          zdrowsza krowa to tu nikogo nie ma.
                          Zaczynam sieglodna robic musze dobrze zaplanowac podroz na dol do kuchni smile)
                          zeby dlugo nie stac.
                          • yskyerka Re: jak u mnie gazeta zaczela chodzic jak troche 08.11.06, 21:37
                            Olcia, to może w ogóle lodówkę postaw sobie koło łóżka?
                          • chrumpsowa Re: jak u mnie gazeta zaczela chodzic jak troche 08.11.06, 21:39
                            Olcia tylko nie laz zbytnio!!! Ja normalnie nie moge gw sie leni i trace
                            cierpliwosc!!!
                            • olcialew1 Re: jak u mnie gazeta zaczela chodzic jak troche 08.11.06, 21:55
                              Nie wiem czy znalazlabm ochotnikow na wniesienie tej lodowki na gore bo my mamy
                              taka duza, lodoka po prawek a zamrazarka po lewej smile))) Moze najwyzej taka
                              turystycznaa smile Moze wytrzymam jeszcze 2 godz i malz mi cos zrobi.
                              • yskyerka Re: jak u mnie gazeta zaczela chodzic jak troche 08.11.06, 21:58
                                Turystyczna też jest dobra, byle była odpowiednio zaopatrzona.
                        • hortika Re: Jutka jak u Ciebie bedzie ze sleroza tak jak 08.11.06, 21:40
                          Olcia-nie wiem ile mozna tego magnezu łykać, mi kazali 3x dziennie po dwie
                          tabletki preparatu magnezu i witaminy B6, oprócz tego brałam normalne
                          witaminy "ciążowe".
                          Finko-a ja Ci zazdroszczę tej niesamowitej euforii, która przeżyjesz w piątek!
                          Mam nadzieję, że mi to bedzie jeszcze conajmniej raz dane w życiu... A dietą
                          się z wyprzedzeniem nie martw- ja przez pierwsze tygodnie uważałam na smażone i
                          nie jadłam tony słodyczy, a teraz oprocz objadania się kapustą jem wszystko.
                          Mały nie miał zadnej alergii, ani kolek i mam nadzieję, że tak zostaniesmile
                          Jestem przeciwnikiem wydelikacania dzieciaków, no chyba, że alergia sama
                          zaatakuje..
                          • olcialew1 Re: Jutka jak u Ciebie bedzie ze sleroza tak jak 08.11.06, 22:03
                            Hortiko a pamietasz dawke magnezu tzn. 100 na raz, mniej czy wiecej?
                            • yskyerka Olcia 08.11.06, 22:34
                              Jeżeli Hortika mówiła o tabletkach Magne-B6, to one mają 500 mg mleczanu
                              magnezu i 5 mg witaminy B6. Właśnie wyczytałam na opakowaniu.
                              • olcialew1 Re: Olcia 08.11.06, 22:37
                                Dzieki bardzo Yskyerko, M. zostanie wyslany do sklepu po drodze z pracy. Mam
                                jakis magnez w domu ale z calcium.
    • gviazdka3 Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 08.11.06, 22:02
      Hello!!! Wpadam się tylko grzecznie zameldować i oczywiście pogratulować
      naszej kolejnej świeżo upieczonej mamusi!

      Agan, ogromne ściski dla Ciebie i córeńki!!! Wam obu dużo zdrówka i
      pomyślności życzę! No i z niecierpliwością czekam na imię urodzonej
      dziś królewny!

      Melbuś, delikatnie i tak po cichutko raduję się!!! Cmoki dla Ciebie!!!*

      Jutko, beta cudna, więc już chyba nie masz wątliwości?! smile))

      Lalisiu i Balbinko, dziękuję Wam kochane za SMSki!!!

      Przepraszam, że tak tylko wpadam na nasze forum... Byłam dziś w pracy
      (no comment), a popołudniu odwiedziłam groby najbliższych, jako, że
      przed tygodniem chorowałam.... Doba jest zdecydowanie za krótka! wink

      Dobrej nocki!
      m.
      • ant25 Wznoszę toast za urodziny coreczki Agan:) 08.11.06, 22:08
        co prawda herbatasmile Dziecie śpi to ja moge toasty wznosicsmile

        Agan teraz pewnie lezysz sobie z Małą i patrzysz na jej malusia buzie
        i ...liczysz te paluszkismile to najwspanialsza chwila w zyciu i tez mam nadzieje
        ze bedzie mi to jeszcze danesmile

        • melba7 Re: Wznoszę toast za urodziny coreczki Agan:) 08.11.06, 22:17
          Agan, ale Ci zazdroszczę...
          • olcialew1 Re: Wznoszę toast za urodziny coreczki Agan:) 08.11.06, 22:19
            No to siup za zdrowie chyba Emilki smile
            Ja wzosze woda babelkowa Perrier.
          • jutka7 Re: Wznoszę toast za urodziny coreczki Agan:) 08.11.06, 22:20
            Melba, poczekaj jeszcze 8 miesięcy!

            Olcia, popieram dziewczyny- gdybyś czegoś potrzebowała to wal jak w dym. I menu
            niech Ci mąż na cały dzień robi, mikrofalę miej pod ręką skoro lodówki nie
            możesz smile

            Coś nam Fantaisie strajkuje sad

            Pituś bawi się na kolacji romantycznej smile

            no i nie wiem co jeszcze miałam... Ja toastu nie wznoszę bo lecę spać. Udanej
            imprezki babki smile)

            • yskyerka Re: Wznoszę toast za urodziny coreczki Agan:) 08.11.06, 22:25
              To ja się przyłączam. Mam pod ręką butelkę wody mineralnej. smile
            • jutka7 Re: Wznoszę toast za urodziny coreczki Agan:) 08.11.06, 22:26
              no dobra, to ja jeszcze wywalę co mi na sercu leży

              zaczęlam się już przyzwyczajać, ze coś tam we mnie cudnego kiełkuje i w sumie
              jestem dobrej myśli, nic mnie nie boli, nie mam plamień itp. Ale gdy sobie
              pomyślę, ze wszystko się jeszcze może zdarzyć to skóra mi cierpnie sad
              poprzednim razem nie zdążyłam przyzwyczaić się do myśli o ciąży, bo w dniu, w
              którym zrobiłam test zaczęły się plamienia, a następnego dnia poczułam tak
              potworny ból brzucha, ze o mały włos nie zemdlałam. A potem już był tylko
              stres, badania, szpital, czekanie nie wiadomo na co, wyjście ze szpitala do
              onkologa, żeby w końcu wrócić już prosto pod nóż z brzuchem pełnym krwi
              (przepraszam za te opisy).
              A tym razem już czekam
              i w porywach pesymizmu ogarnia mnie panika
              bo jeśli to się nie uda to nie mam już szans na naturalną ciążę
              mam nadzieję, ze rozumiecie mnie...
              • yskyerka Jutka 08.11.06, 22:36
                Nie stresuj się, bo przecież i tak nie masz wpływu na to, co będzie. Postaraj
                się myśleć pozytywnie. Przecież nie może być tak, że za każdym razem trafią się
                jakieś kłopoty. Kiedyś dla każdej z nas musi zaświecić słoneczko. Zaczekaj
                spokojnie do jutra. Pójdziesz na usg, zobaczysz pęcherzyk i od razu poczujesz
                się lepiej. Tym razem musi być dobrze!
                • fantaisie Re: Jutka 08.11.06, 22:41
                  Jutka, Kochanie!!!! myśl o samych dobrych rzeczach, teraz będzie dobrze!!!!!
                  zobaczyszsmile już niedługo będziemy słuchać Twoich stękań, że ciężko Ci się z
                  łóżka wstaje i jak to mówią dziewczyny, tyłkiem trzeba zarzucaćbig_grinDDD
                • olcialew1 Re: Jutka 08.11.06, 22:44
                  Mysl pozytynie, idz na to usg nawet jak za duzo nie zobaczysz i bedziesz sie
                  lepiej czula. Do zamartwiania to raczej sie trzeba przyzwyczaic bo mysle, ze
                  nie tylko ja tak mam, ze caly czas sie martwie tylko wszystkie kobiety w ciazy,
                  tak to juz jest smile) Pierw martwimy sie o ciaze potem o dziecko.
                  Jezeli bedziesz miala jakies klucia i ciagnienia w dole brzucha to tez nie
                  panikuj bo to mormalne rozciaganie sie wiazadel. Buzka i nie stresaj sie za
                  bardzo smile)
                  • ant25 Re: Jutka 08.11.06, 22:53
                    No a teraz Olcia przeczytaj swoj post jeszcze raz smile i prosze tez mi sie do
                    niego zastosowaćsmile

                    Jutus idz do dochtorka i sobie sprawdz co i jak. Uspokoisz sie. I fakt takie
                    zamartwianie sie zostaje po ciazy jako skutek uboczny chyba juz na.......
                    zawszesmileI tak tez bedzie w Twoim przypadku bedziesz sie martwic ale o stopnie
                    w szkole, o pierwsze miłosci o to ze nie wraca do domu na czas i ze...pyskuje a
                    te umiejetnosc dzieci jakos szybko nabywajasmile
                    I tak prosze mi teraz myslec, jesc lody, czekoladki i delektowac sie swoim
                    stanemsmile
                    • melba7 Re: Jutka 08.11.06, 23:07
                      będzie dobrze...zobaczyszsmile
                      dobranoc...
                  • kocurek100 Re: Jutka 08.11.06, 22:58
                    ooo, czesc Monia smile)) trzymam kciuki za Ciebie i za dziewczyny! mam nadzieje,
                    ze niebawem bedziesz tylko odpoczywac smile juz Ty wiesz kiedy wink big_grin

                    Jutko, gadaj ile wlezie - my przyjmujemy wszystko! Zrozumiale, ze sie boisz...
                    bo mialas zle doswiadczenia! ale teraz bedzie inaczej!!! i bedziesz miala
                    sliczne dziecie, z wielkimi oczami wink Caluskikiss***

                    Olcia, widze, ze grzeczna z Ciebie dziewczynka i tak trzymaj smile

                    Melba, ciesze sie smile)) i oby tak dalej do samego konca a potem poczatku wink))

                    no i calcium poszlo za dziewcze Agan smilesmile))

                    a teraz do wyrka... bo jakas niewyrazna jestem... dobranoc dziewczynki!!!

                    ps. dziekuje za komplementy dla mojej cory smile))
        • fantaisie Re: Wznoszę toast za urodziny coreczki Agan:) 08.11.06, 22:39
          Ja wznoszę herbatką i idę a raczej czołgam się spać.
          Z tym fryzjerem to jakiś kittongue_out ja byłam i co?

          Jutka, ale piękna betasmile))) już się nie mogę doczekać Twoich zdjęć z brzusiemsmile)))

          Melbuś, buziaki

          Pituś, jestem pod wrażeniem Twoich porządkówsmile))) brawo!!!! pewnie już odliczasz
          godziny!!

          Kocurku, zdjęcia Julci są ślicznesmile)))

          I Erguś wczoraj się pojawiła i to jeszcze z wieścią, że wraca! super

          Olcia leż i głupot mi nie gadaj!!!!! jasne? zobacz ile dziewczyn leżało całą
          ciążę i jest ok! mojej koleżance zakładali chyba w 30tc pessar.... ściski dla
          Ciebie i kotów co Cię pięlęgnująsmile

          Tatanko dmucham do Ciebie ciepełkiem, bo jakaś jestem rozgrzanasmile)) a może
          herbatka z cytrynką u mnie to ostatnio hitsmile

          Yskyerko, to sobie dzisiaj pospałaśsmile)) ja też tak chcę!!!!!!!!!

          Chrumpsiku, czyli zaczynacie działać!

          Potwors jak samopoczucie bez męża??? smutno, co? ja zawsze okropnie tęsknię.

          Misia, super masz mężasmile)) mój mi nie chce gotować! małpiszon podłytongue_outPP

          Marudzia, tęsknię za Tobąsmile

          Gviazdeczko, czyżbyś cierpiała na syndrom braku czasutongue_outPP

          Antuś, to chyba normalne! zawsze będziesz mieć do siebie żal, że za mało czasu
          spędzasz z córcią. To takie matczyne i pięknesmile

          Althea, a Ty znowu jakieś egzaminysmile))) zjedz za mnie czekoladkęsmile))

          A ja już się tłumaczę dlaczego tak mnie mało. Otóż, nieee !!! nie napiszę, bo
          będziecie na mnie krzyczeć! no dobra koniec cackania się, mam za 1.5tyg konkurs
          solowy, i zamiast jednego dzieciaka wystawiam 4 sztuki. Tak wiem, za dużo, bez
          sensu, jestem stuknięta(teksty Pawła). Zasuwam jak dziki osioł, jury oszalało i
          narzuciło program, który gra się na AM, a tu mają zagrać dzieci z I stopnia.
          Ledwo dajemy sobie radę. Robię już lekcje nawet w niedzielę... Czuję, że mam
          adrenalinkę w zenicie, zaczyna mi brakować cierpliwościsad chodzę jak wielka
          bomba! rodzina cały czas ma szkolenia i wykłady z mojej strony, za wszystko im
          się dostaje. Powoli zaczynają mi schodzić z drogi, dzisiaj P. powiedział, że
          przed własnym dyplomem taka nie byłam... ale byle do 18.11. potem tylko jeden
          konkurs w grudniu i świętasmile żeby było weselej jedna dziewczynka nie ćwiczyła
          systematyczniesad i w zeszły czwartek miała pranie mózgu, uprzedziłam że jak
          teraz zacznie ostro grać, to sforsuje usta, i co? dooopa, w poniedziałek nie
          mogła wydobyć dźwiękusad łzy, rozpacz w oczach i nieme pytanie, dlaczego? ja
          mówiłam, ale po co mnie słuchać! teraz czeka aż jej pozwolę grać, zobaczymy co
          będzie jutro, i chyba z konkursem się pożegna.
          Ada złamała nogę i nie chce przychodzić na lekcje, coś tam ściemniała, więc też
          jej się dostało że nogą to się nie gra!
          Mariolce rozwalił się flet i trzeba go wysłać do naprawy, tydzień z głowy, więc
          muszę zadzwonić do tego przystojniaka i prosić o szybką naprawę... P. się na
          mnie wścieknie! już miałam gadki na ten temattongue_out
          Ania, ma depresję....
          Nacia kocha się i nie ma głowy do grania.
          Karolina, testuje makijaże i też nie ma głowy do ćwiczenia, a poza tym jest
          jakiś Wojtektongue_outPP
          Jula, przez całą lekcję mówi mi o snowboardzie, że chcę już jechać i nie ma siły
          na nic.
          Monia gra dźwiękiem jak torpeda, ale jakaś znieczulona ta torpeda, więc walczymy
          Ala jedzie do Brukseli na jakiś zlot o Afryce i ma już telepawkę
          I tak by opowiadaćsmile))
          Dzisiaj dzień wyprawkowy z koleżanką, trochę ciężko takie rzeczy mi się
          robiło.... ale dałam radę! wszystko mam teraz w samochodzie.
          Oprócz tego latamy do suni żeby ją podkarmić. I staramy się normalnie żyćsmile
          No dobra, ale się wyżaliłam. A przecież sama tego chciałamtongue_out
          Buzi
          • ant25 Re: Wznoszę toast za urodziny coreczki Agan:) 08.11.06, 22:48
            Monia w koncu gadasz jak parszywa Pani nauczycielkasmile
            Narzekasz na małolaty a ja sie im nie dziwie ze im sie nie chce, jak mnie sie
            nie chce, taki czas, pogoda, itd a one w tym wieku to maja tysiac pomysłów na
            minute i ja to juz na ich miejscu na 100-we bym nie grała.
            No dobra, ale fakt jest faktem ze maja kupe szczescia ze Tobie sie chce bo jak
            Tobie sie chce to im bedzie MUSIAŁO sie chciecsmile a potem beda Ci wdziecznesmile
            tak to juz jestsmile
            Sciskam torpedosmile
            • fantaisie Re: Wznoszę toast za urodziny coreczki Agan:) 08.11.06, 22:51
              Wiem, że jęczętongue_outPP ale mam wrażenie że wlokę towarzystwo za uszytongue_outPP i jeśli
              decydujemy się na konkurs to trzeba grać i koniec kropkabig_grin a reszta musi też
              grać bo już ustaliłam jako pani kierownik termin egazminu zimowego i jest 11
              grudnia! więc nie mogą dać ciałasmile)) chociaż obiektywnie niektóre mają już
              niezłe te ciałabig_grinDDD
              • fantaisie Re: Wznoszę toast za urodziny coreczki Agan:) 08.11.06, 22:56
                Tia, ja przychodzę wytęskniona a Was nie ma....
                To idę spaćsmile
                Kolorowych snów Laski i do juterkasmile))
              • ant25 Re: Wznoszę toast za urodziny coreczki Agan:) 08.11.06, 22:58
                Decydujemysmile Ty zdecydowałaś ale w tym wieku dzieci i ryby głosu nie maja tez
                jestem tego zdaniatongue_out
                nie tak na powaznie one nie czuja do konca konsekwencji co i jak, Ty to co
                innego wiesz ze zepniesz sie na jakis czas a potem przyjdzie sukces szczyt i
                odpoczynek one troche inaczej pewnie do tego podchodza.
                Wiec ciagnij je za te uszy i juz a bedzie dobrze, beda ci dziekowac jak nicsmile
              • olcialew1 Re: Wznoszę toast za urodziny coreczki Agan:) 08.11.06, 22:58
                Monia to zrob awanture i powiedz, ze jak sie nikomu nie chce grac to nie ma
                konkursu i juz. Twojego P. popieram co do jego ponii do Ciebie smile))))
                Teraz juz wiem o jakiej wyprawce pisalas, a kolezanka nie mogla poprosic kogos
                innego, przeciez musi sie domyslac, ze dla Ciebie to cos bardzo ciezkiego.
                Idz odpoczywac, buzka.
                • fantaisie Re: Wznoszę toast za urodziny coreczki Agan:) 08.11.06, 23:02
                  Olcia Ty wiesz jakie awantury latają na każdej lekcjitongue_outPPP chociaż w
                  poniedziałek już nie miałam siły i tylko patrzyłamsmile więc Monia się poddała,
                  powiedziała że woli krzyktongue_out
                  Antuś i tu Cię chyba zaskoczęsmile))) bo ten konkurs one same znalazły i
                  przyniosłysmile)) tak samo ten grudniowy. A ja głupia się na to biorębig_grinDD
                  Ale chyba zaczyna coś się dziać, zrobiłam właśnie podgląd na gg i gronie i są
                  już opisy, że tylko teraz fleciktongue_out że muszą ćwiczyćtongue_outPP

                  Kocurku, oj wiem wiemsmile))) buzi
              • ma_ruda2 Re: Wznoszę toast za urodziny coreczki Agan:) 08.11.06, 23:00
                ja na chwile ...
                Jutka sliczna beta i tyle doczytalam smile)

                wypilam prawie cale winko za zdrowie Agan, jej corki, Jutki, Melby, Bebelka,
                Tadeusza i najfajniejszej starszej siostry Tosi.

                a wpadlam do was z esem od Bebelka:

                "Tadek mam gigant zoltaczke, wiec ciagle lezymy sadw dodatku lampe do fototerapii
                dostanie dopiero jutro, wiec wersja optymist.: wypis w sobote. poza tym ssakiem
                jet okropnym, ciagle je. sutki mam popekane i zaczal sie juz nawal pokarmu, wiec
                jest troszke ciezko. poza tym czuje sie b. dobrze. gratulacje dla Agan i buziak
                dla Malej.
                p.s. Tadek jest blondynem. I b. podobny do Tosi jestsmile a jego nos okazal sie byc
                normalnych rozmiarow smile siusiak tezsmile sciski."

                spadam do wanny i do ksiazkismile jutro doczytam. dobrej nocki laski smile
                • ant25 Re: Wznoszę toast za urodziny coreczki Agan:) 08.11.06, 23:03
                  Tadzio silny chłopak to sobie szybciutko z zoltaczka poradzi, Tosia pewnie nie
                  moze sie juz doczekać
                • olcialew1 Re: Wznoszę toast za urodziny coreczki Agan:) 08.11.06, 23:04
                  OOOO Bebell sie odezwala, biedna z tymi sutkami jest. Mam nadzieje, ze Tadkowi
                  szybko naswietlanie pomoze.
                  Ant a Ty nie wiesz, ze komus to sie lepiej radzi niz sobie smile))
                  • ant25 Re: Wznoszę toast za urodziny coreczki Agan:) 08.11.06, 23:07
                    He he bo zaraz odbiore to jako przytyksmile spoko wiem rady najlepsze sa dla
                    innych ludzi tak nam sie wszytkim wydajesmile
                    • yskyerka Re: Wznoszę toast za urodziny coreczki Agan:) 08.11.06, 23:10
                      Fantaisie, dziewczyny mają rację: zapowiedz swoim dzieciakom, że albo się
                      przykładają, albo nie mają po co jechać na konkurs. Przecież skoro same go
                      znalazły, powinno im zależeć.

                      Biedny Tadzik. Niech mu szybko tę lampę dadzą!
    • balbinka74 Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 08.11.06, 22:57
      Wróciłam niadawno z prackisad((Sumienia nie mają, siedziałam ponad 13 godzinsad((
      Zajrzałam na stary wątek..a tam same dobre wieści!!!
      Żal tylko,ze w blogiej nieświadomości dzien przetrawiłam..a my tu mamy mała
      obywatelke na swieciesmile))
      Buziakuje malutką i jej dzielna mame Agan, ogromne gratulacje!
      mmmmm nie wiem, kto jescze w kolejce do testowania..matalkowie pewnie majstruja
      na dniach dzidziulasmile)Może erga sie załapie albo feromonka lub ane vei liriasmile))
      Wśród starajacych się są; fantazyjna, chrumpsowa, potwors,zuza, jaania,
      enterek, ergusia, feromonka, matlka, ane i ja.. sztuk 9 ..o kimś zapomniałam?
      Jak to jest z tymi terminami porodów? Pituś, stokrocia, cytrusia, althea,
      olcia, tatanka...no i nasze dwie nowicjuszkismile))Trza wyrównac
      proporcje..jeszcze duzo staraczek nie ma swego dzieciaczkasad((

      znikam na kolacje..robimy pozegnanie z pizząsmile)
      • tatanka-2002 Olcia!!!!!!!!!! 08.11.06, 23:09
        Leż i nawet na to jedzienie nie wstawaj.
        Ja nawet piłam na leząco przez rureczkę.
        W łóżku jak się obracałam, to bardzo powoli.
        Na wznak nie kładłam się, żeby niepotrzebnie macicy nie rozciągac.
        Przede wszystkim kładź się na boczku i to częściej na lewym
        z poduszka miedzy nogami.
        Jak wstajesz, to nidgy z leżenia odrazu do siadu, tylko ZAWSZE(!!!!)
        z leżenia na boku podpierając sie łokciem i spuszczając jednoczesnie nogi.

        Nie stresuj sie i słuchaj spokojnej muzyki,a my bedziemy się
        juz tutaj modlić, żeby wredna szyjka nigdzie sobie nie poszla.
        Głupotek o poronieniach tez nam tu nie pisz,
        bo przeciez nie takie ciąże się ratuje!!!
        Czy Ty dostalaś coś na te skurcze???
        Może faktycznie nospe i magnez Ci przyślemy???
        To mozna bez żadnych przeszkód brac i byc może
        pomoże brzuszkowi rozluźnic się troszke???

        Przytulam Cie mocno i nie smutaj sie!!!!
        • misia-ma Re: Olcia!!!!!!!!!! 08.11.06, 23:20
          wpadam zeby powiedziec dobranoc smile

          kciuki za Tadka trzymam, zeby jak najszybciej stal
          sie rozowiutki.

          Jutko, jasne ze rozumiemy. chcialabym bys mogla bez
          zadnych zmartwien przejsc cala ciaze,
          choc mysle ze pewnie nie bedzie to latwe.
          nawet bez tak przykrych przezych zawsze gdzies czai sie
          strach, ze moze cos sie wydarzyc.
          ale wszystkie wierzymy, ze sie nie wydarzy!

          Olcia, popieram zdania poprzedniczek.
          a skoro lodowki nie da sie do ciebie przeniesc,
          to moze Ciebie do lodowki dalo by rade?

          Fantaisie, te twoje dziewczyny zlapaly
          pana Boga za nogi majac taka nauczycielke !
          a moj malz wcale nie taki dobry, chociaz na zawolanie
          kazde danie by mi zrobil. hym...najchetniej to by mi
          tylko gotowal. a ja to bym czasmi wolala, zeby przyszedl i sie poprzytulal
          troche.
          a ciasto dyniowo-jablkowe sie chlodzi....uparl sie ostatnio na te dynie smile

          i nie wiem co jeszcze wiec ide spac
          slodkich snow

          ps. mam nadzieje, ze Stokrotka spi dzisiaj dobrze.
          a jakby co, to mi tez gin kazal brac relanium!
          pozazdroscic!
          • misia-ma sprstowanie 08.11.06, 23:28
            to "pozazdroscic" jakos niefortunnie
            znalazlo sie na samym dole,
            a oczywiscie dotyczylo dziewczyn Fantaisie.
            ze nalezy im pozazdroscisc takiej nauczycielki!
            to jeszcze raz
            kolorowych
          • stokrotka76 Re: Olcia!!!!!!!!!! 08.11.06, 23:36
            Misiu, dziś już napewno będę spać dobrze smile

            Dobranoc!
    • erga4 Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 08.11.06, 23:03
      cześć słoneczka!!!!
      i znów mam swoją minute którą postaram się wykorzystać jak najlepiej.
      Potwors wielkie wielkie dzięki !!!! ależ się cieszę że mogę was poczytać w
      domku. Nie mam zbyt wiele czasu ale pomalutku postaram się nadrobić zaległości
      i odpisuję na bieżąco na dysku a poźniej to tylko wkleję smile)

      Gratuluję jeszcze raz kreseczek i czekam na kolejne wspaniałe informacje!!!
      Jeżeli o mnie chodzi to jak zwykle moja @ oporna strasznie i jeszcze jej nie
      ma. Nie wiem który ro dzień cyklu ale pewnie koło 40-tego. testów nie kupuję bo
      szkoda kasy smile) A poza tym w cuda nie wierzę więc wolę kupić 10 piwek niż
      teścik hihihi.

      pewnie zołza się nie pojawi więc w okolicy świąt pójdę do ginka. i wtedy pewnie
      próby z clo.

      Buziaczki dla was i uściski gorące!!!! tesknie za wami strasznie. co do netu to
      może podciągniemy od sąsiada (naszego menagera) ale szukamy innego mieszkania
      więc nie chcemy podpisywać umowy na siebie.
      • erga4 Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 08.11.06, 23:03
        aaa i gratuluję Agan!!! buziaczki dla córeczki!!!
        • ant25 Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 08.11.06, 23:06
          Ergus kochana jak dobrze ze wpadasz do nas, byle czesciej bo tu Ciebie
          strasznie brakuje, tesknimy tez.
          • ant25 Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 08.11.06, 23:14
            Wiecie co ja obieram kierunek wyrko, pewnie i tak bede sie budziła co chwile bo
            tak juz mam jak M nie ma w domku, chyba sie troszke boje ale o tym sza...smile
            mam chora wyobraznie podpowiadajaca mi wydarzenia straaaszne które moga sie
            wydarzyc jak sama jestem z Mała w domu....jakis obłed ale tak jest
            zawsze .....ja nie lubie byc bez niegosad
    • stokrotka76 Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 08.11.06, 23:34
      Dobrywieczór smile. muszę czytać na bieżąco, bo inaczej nie nadążam smile.

      Jutko, gratuluję pięknej bety! Jak zrobisz kolejną będzie jeszcze większa a na
      usg zobaczysz śliczną fasolinkę smile)).

      Olcia, bidulko, trzymaj się dzielnie! I żadnych czarnych myśli! Julcia
      przyjdzie na świat wtedy kiedy potrzeba - zdrowiutka i śliczniutka smile.

      Dzięki dziewczyny za wsparcie! Rano mi było potwornie... Mężulo chyba się
      przestraszył i zaczął martwić, bo wyglądałam naprawdę kiepsko i jeszcze rozmowa
      z ginem, pobolewający brzuszek. No i to, że ja naprawdę na poważnie się tym
      martwię i przejmuję chyba do niego dotarło... Wyszedł do apteki i jak wrócił
      był cały dzień bardzo kochany i opiekuńczy. Byliśmy kupić farbę do pokoju
      Jasiulka i wszystko do malowania. Przyjechał teść, przygotowali pokój,
      przesunęli mebelki, zagruntowali ścianę - jutro malowanko. Farba śliczna -
      śnieżka hipoalergiczna kolor mniam mniam - taki żółty smile. Cały czas mi
      powtarzał od jakiegoś czasu, ze nie mam się czym przejmować, bo nie mam czym,
      ze nic złego się nie dzieje, kocha mnie - więc chyba nie pozostaje mi nic
      innego niż w to wierzyć smile. Nie mam siły już się stresować - mam nadzieję, że
      mi juz tak zostanie smile

      Buźka smile
      • tatanka-2002 Stokrotko:) 08.11.06, 23:44
        Czytam zaleglości, a Tu na koniec takie piękne wiadomości.
        ciesze się, że humorek masz lepszy, a najwazniejsze to TO,
        że mężulek wziął sobie do serca Twoje zmartwienie i postanowił poprawę.
        Mam nadzieje, że takie smutecki do Ciebie juz nie wrócą!!
        Spij slodko i spokojnie, bo Jas pewnie niemało ostatnio
        nerwów przez tate się najadł smile Należy Wam się zdrowy sensmile
        • tatanka-2002 Fantaisie!!! 08.11.06, 23:47
          Ja nic nie powiem odnośnie konkursu, bo wczoraj juz swoje powiedziałam.
          No może przypomne Ci jeszcze że Osiołek z Ciebie!!!!

          Gdzie to Adusia w szpilkach latała, że nóżke sobie złamała???
          Życz jej dużo zdrówka i niech bierze się do gry!!!
          Jak tam te jej miłości???

          Mówisz, że Natka dalej taka zakochana???
          Czy to ten sam anant co od spraw łóżkowych???
          jeżeli tak to, to juz powazny związek... smile

          Skoro podjęłas decyzję co do konkursu, to maja laski przechlapane.
          Trzymam mocno kciuki i wiem, że będzie odbrze,
          bo inaczej powybijasz je jak kaczki.
          I Monia ma racje, że lepiej jak krzyczysz niz jak milczysz!!!!
          • olcialew1 Re: Fantaisie!!! 09.11.06, 00:08
            Ryczec mi sie chce przez ostatnie pol godziny 6 skorczow mialam. Juz myslalam,
            ze to lezenie pomaga sad( Nie bylam wcale w kuchni tylko grzecznie lezalam,
            nawet prysznica jeszcze nie brala.
            • tatanka-2002 Olcia!!! 09.11.06, 00:14
              Ja się przyznam, bo nikt tu nie bije...
              Ja pierwszy prysznic po 4 dniach w szpitalu mialam,
              a tak to gąbeczką w łóżeczku się myłam.
              Koszmar, ale czego się nie robi.
              I nie rycz, bo będzie jeszcze gorzej.
              Usmiechnij się, powiedz Julce, że jaja sobie robi - może zaspiewaj jej coś!!!
              nie stresuj sie i pooddychaj głęboko przeponą unosząc brzuszek.
              To pomaga w trakcie skurczu w szybszym rozkurczeniu.

              uciekam tez spac, bo obecnie to chyba tylko ja
              w Polskiej strefie czasowej kompa męcze.

              Trzymaj się Kofana i nie dawaj się smuteczkom.
              Bierz ten magnez i lez ile wlezie.
              • yskyerka Re: Olcia!!! 09.11.06, 00:18
                Olcia, trzymaj się! Łykaj magnez, leż i staraj się myśleć pozytywnie.
                A lekarzom powiedz, niech się nie wygłupiają i natychmiast zaaplikują
                ci coś przeciwskurczowego.
          • balbinka74 Re: Fantaisie!!! 09.11.06, 00:32
            O!!!!!!! Monia...to ty masz normalne uczennice!!! Nareszcie, bo ja sadziłam,ze
            mnie sie same nieudane egzemplarze trafiająsmile)) Wkraczaja w trudny wiek..oj te
            miloścismile))A ja się dzisiaj nagadałam,natłumaczyłam rodzicom...jeja.Niektórzy
            kochają małpią milościa..i nie widzą,że krzywdzą tym swoje pociechy.Wrrr.chyba
            zapowiedziałabym im ,że to jest ostatni taki numer w ich wykonaniu .Teraz ty
            szalejesz, tracisz swój cenny czas na odpoczynek, gdy one wczesniej bąki
            zbijały..Popieram twego męza z całego serca!!!Widze ,że ci sie juz troche od
            tatanki dostało! I dobrze!

            sorki..zapomniałam o marudzi yskierce i ant..ale moze to dobry znak!

            ant, czy ja juz ci kiedys mówiłam,ze ty na głowe dostałas??? Każdy ma swoje
            priorytety...nigdy nie bedzie tak,ze bedziesz mogła poświęcic tyle sił obu
            sprawom! Może ci inni zaniedbują(jakie może, na pewno) zupełnie dom...praca
            jest ich drugim domem.ty masz malutką, planujesz dugie...Jutka ma rację, każdy
            cie weżmie do prackismile))Zresztą, wykonujesz swoja prace sumiennie...nie musisz
            nikomu udowadniac,ze zrobisz więcej! i nie bierz tej pracy do domku!!!

            Jutko, twoje rozterki sa jak najbardziej zrozumiałe! Na pocieszenie pomysl o
            Tadziku, urodzil sie przeciez po pozamacicznej bebeblka. Beta wspaniała!
            Sciskam!!! I tak mnie korci , by zapytac...Czy próbowaliście nowa kanapę???

            olciu, lez i nie mysl o najgorszym! Pomysl sobie ,że masz wakacje i pełna
            obsługę! Zapodaj sobie jakies filmiki!!! Buziaki!

            Cytrus sciski!!!Bedzie dobrze!

            Zuza, łykaj tabsy, dzielna babeczka z ciebie!

            Spadam spać, juz niczego nie pamietamsad((
            • yskyerka Balbinko 09.11.06, 00:40
              Balbinko, mnie możesz na razie nie liczyć, bo mam przymusową przerwę
              do stycznia. Marudka zresztą też. Ale za to styczeń będzie nasz! smile

              Czytam tak o waszych przebojach z uczniami, to naprawdę cieszę się, że jednak
              nie poszłam uczyć do szkoły. Wprawdzie przez kilka lat prowadziłam kursy, ale
              tam przychodziły głównie dzieciaki, które chciały się uczyć. Chociaż po tym,
              jak postanowiono, że FCE i CAE będą zwalniać z matury z angielskiego, na
              kursach pojawiło się sporo dzieciaków przekonanych, że wszystkie rozumy
              pozjadały. No i w efekcie nic nie robiły przez całe pół roku, a potem
              zdziwienie, że próbny źle poszedł, termin egzaminu zbliża się nieubłaganie, a
              oni mają takie zaległości. Wszystkiego się wtedy odechciewało. sad

              Olcia, jak tam samopoczucie? Mam nadzieję, że skurczy(by)ki trochę się już
              uspokoiły? Mąż magnez zakupił? Trzymaj się!

              Uciekam spać, więc wszystkim, które jeszcze tu siedzą, życzę kolorowych snów.
              • yskyerka tak sobie jeszcze pomyślałam... 09.11.06, 00:41
                Ciekawe, jaka rano będzie na nas czekała niespodzianka.
                Bo ten wspaniały tydzień jeszcze się przecież nie skończył. smile
                • ant25 Re: tak sobie jeszcze pomyślałam... 09.11.06, 06:39
                  Ja tez tak myslałam dlatego zagladamsmile
                  Balbinko dobrze ze mnie ominełas bo ja mam narazie okres probny w nowej pracy i
                  chyba poczekam ze staraniami do jego zakonczenia a to tez wtedy bedzie grudzien
                  styczensmile
                  Stokrotko ciesze sie ze sie poprawiło a raczej poprawił, i zdecydowanie mysle
                  ze to co robisz jest dobre, nie warto myslec analizowac skoro jest dobrze to
                  jest dobrze i juz, buziaki dla Ciebie i Jasinkasmile
                  • melba7 Re: tak sobie jeszcze pomyślałam... 09.11.06, 07:10
                    Stokrotko, ufffff.....smile
                    • lalisia78 ciekawostka:) 09.11.06, 08:11
                      czesc nie jestem w stanie was teraz podczytac sad

                      chcialam wam tylko powiedziec taka ciekawostke, jak wiecie amelka urodzila sie
                      w dniu urodzin babci. No i nie wiem jak to jest mozliwe ale one chyba sie lacza
                      telepaycznie jak tylko mama zle spi w nocy amelka tez jak mama wstanie ona tez
                      i to juz obserwuje od pewnego czasu np tej nocy mama westawala do ubilacji o 3
                      amelka siedziala mi wte+dy w luzeczku pote obudzila sie o 4:30 i nie mogla
                      zasna malutko to samosmile potem 6 ale udalo sie mamie zasnac jeszcze prawie do 7
                      no i amelce rowniez. Nie mam pojecia dlaczwgo tak jest nie ma mozliwosci ze ja
                      budzi bo mieszkamy osobno zostaje wiec telepatiasmile mowie mamie zeby zazywala
                      tabletki nasenne to moze malcie tez lepiej bedzie spalasmileJak myslicie czemu tak
                      jest??
                      Dzisiaj chce jechac wkoncu na uczelnie odebrac dyplom chuba najwyzszy czas bo
                      bronilam sie dzien przed dowiedzeniem sie ze jestem w ciazy a tu amelka juz
                      taka duzasmile
                    • althea35 Re: tak sobie jeszcze pomyślałam... 09.11.06, 08:15
                      Witam bladym switemsmile

                      Olcia, lez sobie spokojnie i straj sie nie myslec o skurczach! Nie glaskaj
                      brzucha, bo to na skurcze nie pomaga. Musi byc dobrze i bedzie dobrze!!!!!
                      Trzymam mocno kciuki za ciebie i Julenke!

                      Fantazyjna, ja nie tylko czekoladke ale cale czekolade zjadam za ciebie,
                      codzinniesmile A twoim dziewczynom i tak pojdzie super jak zwykle! Ale moze nawet
                      lepiej zeby im raz gorzej poszlo, to by mialay nauczke i nie popadaly w
                      samozachwyt.

                      Stokrotko, ciesze sie ze do twojego M. cos wreszcie dotarlo! Supcio, ze Jasiek
                      bedzie mial juz dzisiaj pomalowany pokoik. Tylko ty sie tam nie krec za bardzo
                      przy malowaniu.

                      Melba, jak u ciebie??

                      Jutka, czekamy na meldunek po wizycie. Skoro nie tak latwo sie umowic na jakis
                      inny termin, to idz dzisiaj i juz.

                      Bebelek jest twarda sztuka i napewno sobie swietnie radzi nawet z nawalem mleka
                      i popekanymi sutkami. Oby ta zoltaczka szybko minela i mogli szybko wyjsc do
                      domu.

                      Pitus, buzka dla ciebie!!!! Jak bylo na kolacji????? Pamietaj, dzisiaj idziesz
                      odwiedzic Agan!!!!!

                      Marudko, sciski!!! I pisz wiecej!

                      Ba;binko, 13 godzin w szkole??? A ozniej jeszcze pewnie sprawdzalas jakies
                      zeszyty?? Nastepna pracocholiczka!!!! A ziolka i wode pijesz?
                      • ma_ruda2 Re: tak sobie jeszcze pomyślałam... 09.11.06, 09:18
                        witam i ja, doczytalam ...

                        Jutka juz mowilam sliczna beta smile i wiem ze sie martwisz, ale tez wiem, ze
                        bedzie dobrze!!!! musi smile sciskam .... i jaka decyzja, dzis gin??

                        Pitus jak kolacja??!! jestesmy z Toba i Zosienka. trzymaj sie i melduj
                        telefoniczne co i ja!! kurna ja chyba nie mam twojego numeru, jest Pitus na tej
                        nowej liscie??

                        Ant ty sie opanuj z ta praca!!! tobie naprawde odbija!!!! ale i tak cie
                        kocham smile)

                        Fantasie ja tez tesknie!!! kiedy to spotkanie??!! a twoje laski poszalaly tongue_outP
                        chcialabym zobaczyc jak milczysz big_grinDDD buziak dla Gosi i P smile

                        Ergunia jak fajnie cie widziec!!! tesknimy! zagladaj czesciej. brakuje nam
                        ciebie smile) buziaki,

                        no a u mnie @@@@@@ dzis przylazla big_grinDDDDDD ten cykl trwal TYLKO 30 dni!!! i
                        zaczynam ostatni miesiac na orgametilu!! czyli w okolicach moich urodzin i
                        terminu porodu sad bede miec nowy cykl i bede mogla startowac!! przyznam sie
                        Yskyerko ze ja chyba juz w grudniu bede probowac!!! moge??? smile)

                        milego dnia laski smile ide na herbatke.
                        • pitu_finka Re: tak sobie jeszcze pomyślałam... 09.11.06, 09:20
                          Możeszsmile i zaskoczysz OD RAZU.

                          Jestem na nowej liście. Komu M. ma jutro puścić esa kto będzie w stanie dalej
                          puścić wiadomość? Ja bym tam napisała do wszystkich ale nie wiem czy mi
                          pozwoląsmile
                      • pitu_finka Re: tak sobie jeszcze pomyślałam... 09.11.06, 09:18
                        Witam,

                        Świt dalej bladysmile

                        Olciu, mam nadzieję że się jakoś trzymacie. Będzie dobrze. Znalazł magnez Twój
                        M.? Ja tez jadłam 3 x dziennie jak któraś z dziewczyn pisała, dodatkowo do
                        witamin ciążowych. To jest pierwsza rzecz którą w Pl dają na skurcze. Wypędzaj
                        złe myśli ze swojej główki.

                        Na kolacji było fajnie, ciekawe kiedy znowu tam pójdziemy. Mojemu M. mordka się
                        cieszy od rana do wieczora a ja jestem jednym wielkim stresem...I dlatego w
                        ogóle nie pamiętam co chciałam napisać, poza tym że chciałam Olcię jakoś trochę
                        do góry z dołka podciągnąć. Kochana, najważniejsze, że wiesz że coś się dzieje
                        złego. Ta przebrzydła szyjka potrafi sie skracać i bez skurczy i wtedy jest
                        dopiero kicha. Głowa do góry, ja tam w Jankesów wierzę.
                        • nika112 Re: tak sobie jeszcze pomyślałam... 09.11.06, 09:33
                          Witam w czwartek,

                          Fajnie że Megi ma udany wyjazd smile

                          Chrumpsiku zazdroszcze wam tej pogody we Włoszech. U nas dzis leje okropnie.
                          I dobrze ze postanowiłas isc do lekarza i działać.

                          Finko super że kolacja udana. I nie stresuj sie prosze, wszystko bedzie dobrze
                          i juz jutro będziesz tulić swoją Zosieńkę.

                          Olcia leż kochana, bedzie dobrze zobaczysz. Trzymam za Was kciuki.

                          Jutko gratuluję ślicznej bety. smile

                          Stokrotko cieszę się ze twoj nastrój lepszy. I pokoik już bedzie pomalowany.

                          Moniczko, ależ ty zapracowana jestes strasznie. Ale racje masz, goń dziewczyny
                          do pracy skoro chcialy brac udzial w konkursie.

                          Antus ty tez zdecydowanie za dużo pracujesz. Odpocznij czasem troszeczke.

                          Gwiazdeczko mialam Ci podac jaki typ mamy nianii elektronicznej, ale zniklas na
                          troche wiec podaję ci teraz: MBF1111, kupilam ją na allegro.

                          Widze ze wczioraj byl dzień prasowania. Mi też uzbierała się niezła sterta i
                          niestety muslam się nia zając, choć prasować strasznie nie lubię. Jedynie
                          rzeczy Oli prasuje z przyjemnościa, bo to szybko idzie.

                          Gorące ściski na ten chlodny i mokry dzionek

                      • chrumpsowa Co przyniesie ranek? ;) 09.11.06, 09:25
                        Olciu tak jak pisalas w radach do Jutki: spokojnie, bedzie dobrze! U nas na
                        koczkodanie starym pisala dziewczyna o nicku Meg - rodzi tez w listopadzie wiec
                        teraz z nia zbytnio nie pogadasz, ale od polowy ciazy tez lezala i urodzila
                        zdrowego, slicznego chlopczyka! Wiec stosuj sie do polecen lekarzy, bierz magnez
                        jak radza dziewczyny. Na pewno bedzie dobrze!!!!! Buzka ogromna dla Ciebie! I
                        pamietaj: nerwy dziecku nie sluza.

                        Ant ja Ci powiem, ze to zostawanie w pracy po godzinach to moze byc ucieczka od
                        rodziny jesli sie ja ma, lub ucieczka od samotnosci... Niekoniecznie os., ktore
                        zostaja dluugo sa pracusiami... Czesto jest tak, ze moze traca czas na glupoty,
                        lub nie wyrabiaja sie z praca i pozniej musza nadrabiac... Wiec jesli Ty
                        wypelniasz swoje obowiazki to nie miej wyrzutow sumienia, ze nie zostajesz po
                        godzinach. Z drugiej strony ani sie obejrzysz a Twoja mala coreczka dorosnie, a
                        Ty bedziesz miala prace! smile Nie jest dobrze, gdy matki wbrew sobie rezygnuja z
                        pracy dla dziecka (powtarzam wbrew sobie), bo zazwyczaj nie maja potem wlasnego
                        zycia i zyja zyciem swoich pociech, co dla dzieci nie jest dobre.

                        Pitus to dzisiaj spotkasz sie z Agan! smile

                        Erga ja mimo wszystko trzymam kciuki!!!!! A masz racje - lepsze piwko niz test.
                        Ja ostatnio zerknelam w jednym z supermarketow na testy - z ciekawosci i jak
                        zobaczylam cene takiego "zwyklego" to az mi oczy z orbit wyszly: 17 euro! To w
                        aptece, gdzie jest drozej widzialam digital test za 19,90 wink Jakis obled
                        normalnie!!!

                        Bebel mam nadzieje, ze Tadzik szybko poradzi sobie z zoltaczka!!! No i ze nawal
                        przejdzie...

                        Jutko wszystko na pewno bedzie dobrze smile Nie plamisz, nie masz boli smile)))))) No
                        i beta piekna! Mam nadzieje, ze USG Cie uspokoi.

                        Fantaisie ja to podziwiam Twojego P. wink No i dziewczyny maja racje, ze Twoje
                        laski przebimbaly a teraz Ty masz duzo pracy. Jednak wyobrazam sobie jaka
                        satysfakcje daje CI ta praca wiec nie smece wink Tylko mowie - powodzenia!!!!

                        Stokrotko ciesze sie, ze jest lepiej!!! smile

                        Balbinko co do Twojej 13-godz. pracy sie nie bede wypowiadala. Nie denerwuj sie
                        i dbaj o siebie.

                        To tyle co zdolalam zapamietac...
                        Witam sie czwartkowo - weekend juz za pasem wink
                        • ma_ruda2 Re: Co przyniesie ranek? ;) 09.11.06, 09:36
                          Pitus dzieki za pozwolenie smile) a esa mozesz mi wyslac, od 8.30 do 16.30 jestem
                          w pracy i mam staly dostep do forum smile) potem troszke gorzej bo jakos w domu
                          nie bardzo chce mi sie zagladac smile ale dla ciebei wejde! sciskam smile

                          Ale ja mam glowe!!
                          OLCIA lez kochana, sluchaj lekarzy i naszych dziewczyn i nie piernicz
                          glupot!!!!!! Julka zostanie na miejscu jeszcze tak dlugo ze az ci sie znudzi.
                          bedzie dobrze!! no smile

                          Stokrotko, fajnie ze maz przejzal na oczy! eh ci faceci!!
                        • anialm Re: Co przyniesie ranek? ;) 09.11.06, 09:42
                          Czytałam Was na raty, więc nie wszystko już pamietam.

                          Jutka słonko gratuluje pięknej bety smile)) to co dzisiaj podgladanie maleństwa?

                          Melbus bedzie dobrze, trzymam caly czas kciuki.
                          i dokładnie pamiętam twój sen o odnalezionej córczce smile))

                          Fanataisie jejciu jaka Ty zalatana, dobrze że ten grudzień spokojniejszy.

                          Olciu leż, leż, leż i jeszcze raz leż!!! Łykaj magnez i rzeczywiście nospa by
                          sie przydała. A lekarza koniecznie przyciśnij żeby coś podał na skurcze.
                          I myśl pozytywnie, Julka urodzi sie w właściwym czasie zdrowiutka i duża! A
                          skurcze mają to do siebie, że prawie cały dzień potrafi być spokój a potem w
                          ciagu godziny czy pół jest ich więcej, a potem znów spokój. Więc głowa do
                          góry kiss* Dziwi mnie tylko jedno, że chcą się doszukiwać przyczyn skurczy. Z
                          tego co mi mówił mój lekarz to nie potrafią wytłumaczyć przyczyn skurczy,
                          wiadomo tylko że to od mózgu... więc mój B. mówił że mi mózg nawala i wysyła
                          sygnały do macicy żeby się kurczyła.

                          Buziaki dla wszystkich kobietek kiss**
                          • anialm Re: Co przyniesie ranek? ;) 09.11.06, 09:46
                            I cieszę się bardzo, że Stokrotkowy mąż przejrzał na oczy i się poprawił. I że
                            kochany dla żony już jest.
                        • jutka7 Re: Co przyniesie ranek? ;) 09.11.06, 09:43
                          dzieńdoberek smile)

                          jeszcze raz dziękuje za słowa otuchy babki, nic tylko będe Wam dziękowac i
                          żalic się smile

                          Olciu, nie trać wiary proszę!

                          Finko, a Ty się nie stresuj smile taka radość Cię czeka! smile

                          Mam nadzieję, że Tadek szybko zwalczy żółtaczkę i wrócą szczęśliwie do domu.

                          Marudziu, super wieści!!! może już grudzień będzie owocny i będzie
                          niespodzianka na nowy rok??

                          Fantaisie, cieszę się, ze to praca a nie jakies smutki. A swoją droga to chyba
                          dziewczynom przede wszystkim powinno zależec na konkursie, prawda? I znajdź
                          czas na starania Ty pracusiu!!!!! smile

                          Balbinko, tak, sofa została wypróbowana, w każdym rogu wink

                          Erguś, wpadaj do nas częsciej! Czy ty jestes pewna, ze spotkanie z męzem nie
                          zaowocowało ? smile

                          Stokrotko, ciesze się, ze mąż zrozumiał swoje głupie postępowanie i Twoje obawy
                          i oby było juz tylko lepiej.

                          buziaki! smile
                          • jutka7 Pituś 09.11.06, 10:02
                            o której się dzis meldujesz w szpitalu? I czy godzina cc juz ustalona?
                            • ktat Witamy!!! 09.11.06, 10:17
                              oj dawno nas nie było
                              połamałam antenke od gprs i nie mamy netu a nie ma czasu od 2 miesięcy hihi
                              od dnia urodzin 13,09 mieszkamy u siebie najpierw w salonie hihi teraz juz mamy
                              wielka sypialnie ale małej pokoik jeszcze nie wykończony więc z nami w sypialni
                              pełni nadzor żeby nie było za szybko rodzeństwa hihi
                              Martynka zapewne widziałyście juz duża waży przeszlo 6kg ciuszki 62 juz ciasnawe
                              dzięki Bogu zdrowa mamy problem tylko z cerą po mleku pomidorach ja obsypuje i
                              walczymy z ciemieniuchą zaczełam juz ok miesiąca dokarmiać bebilonem a np. dziś
                              tylko na butli bo inaczej nie chce
                              cała rodzinka zachwycona naszym rozgadanym maleństwem
                              pozdrawiamy

                              ps.ja to nie wiem nic która zaciązona która świeżo upieczona mama
                              brakuje mi waszych dyskusji ale na tej wsi to nawet nie mamnetu jak założyć
                              a zresztą to kolejne rachunki a my na swoim ja do 20,12 płatne poźniej do01,06
                              na wychowawczym i nie załapie się na 2 tyg dodatkowe buuu

                              buziaki
                              • pitu_finka Re: Witamy!!! 09.11.06, 10:24
                                Marudziu, mam nadzieję że się wyrobię między 8.30 a 16.30smile
                                • pitu_finka Re: Witamy!!! 09.11.06, 10:25
                                  W szpitalu mam być wieczorem (koło 18), a CC ma być rano. Ale z planowanymi
                                  cesarkami to jest tak, że trzeba przeczekać wszystkie nagłe przypadki, tak więc
                                  jak któraś rodząca będzie jej bardziej potrzebowała niż ja to sobie będę
                                  czekała.

                                  Jutko, a Ty na którą dzisiaj idziesz?
                                  • jutka7 Re: Witamy!!! 09.11.06, 10:32
                                    hmmm, mam nadzieję, ze nie będziesz musiała długo czekać
                                    ja też bede miała stały dostęp do netu, więc jakby co- przekaże dziewczynom
                                    radosną nowinę

                                    ja jestem umówiona na 15.00
                                    • pitu_finka Re: Witamy!!! 09.11.06, 10:36
                                      No to daj od razu znać co i jak. Ja jeszcze do jakiejś 17 pewnie bedę zaglądać.
                                      • tatanka-2002 Re: Witamy!!! 09.11.06, 10:49
                                        Marudko - fiu, fiu, to juz w grudniu kropek ma kciuki zaciskac...
                                        Powiem mu dzisiaj, że wyjścia nie ma i mobilizacja za miesiąc pełna będzie.

                                        Jutka - to ja trzymam kciuki o 15, żeby Fuchs zobaczył
                                        piekny pęcherzyk w odpowiednim miejscu.

                                        Ktat - nam tez Ciebie brakuje!!!
                                        Całuj od nas Martynke i rośnijcie zdrowo.

                                        Pituś - tak mi ciarki po pleckach przeszły jak z samego rana pomyślałam,
                                        że fajnie jest wiedziec, że jutro przytulisz juz swoją córcię.
                                        To musi byc fantastyczne odczucie...
                                        Zazdroszczę Ci, że to juz i pozdrów od nas Agan
                                        i jej malutka bezimienną córcie.

                                        Dziewczyny - chciałabym rozesłać nowa tabelke,
                                        ale brakuje mi dat urodzin waszych dzieciów....
                                        Jest może wsród nas ktoś, kto wszystko zapisuje???
                                        • tatanka-2002 Re: Witamy!!! 09.11.06, 10:54
                                          Zapomniałam pochwalić sie, że byłam dzisiaj dzielna
                                          i dałam sobie znowu krwi upuścić.
                                          Niestety cukier wyszedł mi górnej granicy, ale to z własnej głupoty,
                                          bo na wieczór najadłam się pysznych wafli przekładanych masa "krówka".
                                          Althea - myślałam o Tobie wciągając te wafle.
                                          Efekt jest taki, że cukier wysoki, a ja pół nocy nie spałam,
                                          bo tak zasłodziłam organizm, że dzieć nie mógł spac i okropnie kopał.
                                          Nigdy wcześniej tak sie nie wiercił i juz wiem,
                                          że słodycze na noc to zły pomysł. Ciekawe jak to będzie
                                          jak mocniej sie rozkopie to moje dziecko???
                                          • lalisia78 Re: Witamy!!! 09.11.06, 10:58
                                            daty sa w prezentacji
                                            • tatanka-2002 Re: Witamy!!! 09.11.06, 11:01
                                              Wiem Lalisiu - wałsnie sobie przypomniałam, ale prezentacje
                                              mam w Brzegu na kompie, a ja jestem u rodziców sad(
                                              Buuu....
                                              • lalisia78 Re: Witamy!!! 09.11.06, 11:14
                                                13.12 madzia, 04.03 amelka, 14.04 kubus, 23.05 mikolaj, 14.06 olcia, 04.06
                                                eliza, 19.06 patryk, 15.07 marcel, 30.07 martynka, 03.08 leonard, 07.08 tomek,
                                                29.08 julia, 07.09 szymon
                                                • tatanka-2002 Re: Witamy!!! 09.11.06, 11:53
                                                  Sylwia - Kochana jesteś, wielkie dzięki i całuj dziewczynki!!!!
                                      • stokrotka76 Re: Witamy!!! 09.11.06, 10:52
                                        Zaglądam na chwilkę przy melisce, zameldować, że się wyspałam smile. Lecę
                                        segregować rzeczy do wywalenie i schowania do komórki smile. Mężulo maluje
                                        pokój wink.

                                        Pituś, o rany, to już dziś smile. Ale fajnie! Ja już tez powoli nie mogę się
                                        doczekać naszego kociaczka!

                                        Jutka, dobrze, ze idziesz dziś na wizytę smile. Trzymam mocno kciuki!

                                        Buźka smile
                                        • jutka7 ale cisza :) 09.11.06, 11:57
                                          • stokrotka76 Re: ale cisza :) 09.11.06, 12:03
                                            Wszystkie zapracowane smile
                                            • tatanka-2002 Re: ale cisza :) 09.11.06, 12:07
                                              Ja jestem, bo tableką dopracowuje.
                                              Jutka - jak tam dzisiaj samopoczucie???
                                              lepsze niz wczoraj???

                                              Stokrotko - na kiedy Ty masz termin????
                                              jejku - pamietam dzień - jakoś na poczatku mojego bywania z Wami
                                              - kiedy podzieliłas sie wiadomością, że będziesz mamą,
                                              a tu juz niedługo koniec ciązy...
                                              • stokrotka76 Re: ale cisza :) 09.11.06, 12:11
                                                Tatanko, termin mamy na 3 stycznia smile. Mma nadzieję, ze nie urodzi się dziecię
                                                w Sylwestra, hihi, bo przeraża mnie oddział w sylwestrową noc smile
                                                • althea35 Re: ale cisza :) 09.11.06, 12:18
                                                  A ja cos czuej, ze i Jasiek i Motylki cytruskowe wczesniej sie pojawia czyli
                                                  juz w grudniu i tylko ja zostane na styczen.
                                              • jutka7 Re: ale cisza :) 09.11.06, 12:17
                                                lepiej Tatnko, dziękuje smile noca wszystkie koty są czarniejsze... smile

                                                czekam spokojnie na 15.00
                                                i kicham, zeby nie było za słodko smile
                                            • tatanka-2002 Marudko!!! 09.11.06, 12:07
                                              Chodź do mnie na gg, bo mam interesa smile
                                              • ma_ruda2 Re: Marudko!!! 09.11.06, 12:09
                                                ja jestem i sie potwornie nudze sad((((

                                                Tatanka, lece, daj mi 3 min smile
                                              • pitu_finka Chrumpsie, Yskyerko! 09.11.06, 12:11
                                                Piszę do Was bo Wy pamiętacie Meg. Właśnie napisała do mnie że urodziła. Psn
                                                pomimo pośladkowego ułożenia...Ale jej zazdroszczę. Mały zdrowy, już ssiesmile
                                                Poszło szybko tylko podobno bolało bardziej niż przy ułożeniu głowką w dół.
                                                Także jest nowe Koczkodaniątko Radeksmile))
                                                • tatanka-2002 Re: Chrumpsie, Yskyerko! 09.11.06, 12:36
                                                  gratulacje dla Meg!!!!

                                                  Althea - a Ty na kiedy masz termin????

                                                  Cytrusi terminu mi brakuje.
                                                  Olci tez...
                                                  o Jutkę i Melbusie zapytam za trochę, żeby nie zapeszacsmile
                                                  • althea35 Re: Chrumpsie, Yskyerko! 09.11.06, 13:07
                                                    Tatanko, ja mam termin na 19.01 z OM i na 27.01 z USG
                                                    Cytrusia ma termin taki jak ja z USG czyli 27.01.
                                                • yskyerka Re: Chrumpsie, Yskyerko! 09.11.06, 12:43
                                                  Super! A jeszcze kilka dni temu widziałam jakieś jej posty na forum.
                                                  Buziaczki dla Meg i małego Radka! smile
    • yskyerka mam swoją wiadomość dnia :) 09.11.06, 12:38
      Właśnie dostałam maila od przyjaciela męża, że jego żona wczoraj urodziła.
      Janek miał 56 cm i ważył 3250. smile No proszę, jaki radosny ten tydzień!

      Marudko, a startuj sobie w grudniu na zdrowie. Trzymam kciuki!

      Finko, do mnie możesz pisać, bo ja jutro nigdzie się nie wybieram. Mam sporo
      pracy, więc pewnie cały dzień spędzę przy komputerze.

      Resztę doczytam, jak wrócę od lekarza, bo przez ostatnie pół godziny Gazeta
      nie chciała mi się otwierać i nie dałam rady przejrzeć ostatniej strony postów.
      • jutka7 Re: mam swoją wiadomość dnia :) 09.11.06, 12:44
        gratulacje Yskyerko smile) zawsze to radosne nowiny!
        • ma_ruda2 Re: mam swoją wiadomość dnia :) 09.11.06, 12:49
          Gratuluje obu swiezo upieczonym mamusia!!

          Pitus siedze wlasnie nad nasza tabelka i wiesz, co?? jak ty masz SLICZNIE na
          imie!!! wiesz ze ja nie wiedzialam do dzisaj?? jakos mi nie przyszlo do glowy
          zapytac sad( kiss
          • tatanka-2002 Re: mam swoją wiadomość dnia :) 09.11.06, 12:53
            Marudko - czemu się wygadałaś, że siedzisz nad tabelką???
            teraz wyjdzie na jaw jaka wielka ta moja skleroza jest!!!!
            • jutka7 Re: mam swoją wiadomość dnia :) 09.11.06, 12:54
              a jak ma Pituś na imię? bo ja mam do tabelki daleko smile
            • ma_ruda2 Re: mam swoją wiadomość dnia :) 09.11.06, 12:56
              Tatanko przepraszam ... ale nie powiedzialam z jakiego powodu siedze, nie??
              moglam siedziec i czytac tongue_out sama sie wygadalas big_grin
              • tatanka-2002 Re: mam swoją wiadomość dnia :) 09.11.06, 13:00
                Jutka Zaraz dostaniesz nową tabelkę!!!!

                wszystkie dostaniecie i w razie jakiś zmian prosze pisac, będe poprawiac.
                Jak są jakies błędy, to zrzucam to na moją ciążowa sklerozę,
                ale Marudki tłumaczyc nie będe, bo ona pomagała, a sklerozy nie ma tongue_out
                • ma_ruda2 Re: mam swoją wiadomość dnia :) 09.11.06, 13:03
                  Olka ty to jednak MALPA jestes tongue_outPP
                  ja ci pomaga a tu jaka wdziecznosc!!!

                  Pitus, wlasnie sie zastanawiam nad zmiana imienia dla mojej przyszlej corki, na
                  twoje oczywiscie. ciekawe co na to moj M smile)) a moze bede miec dwie corki?? smile)
                  naprawde imie masz cudne smile
                  • ma_ruda2 Pitus!! 09.11.06, 13:04
                    nosz normalnie prawie tak cudne jak moje tongue_outPP kiss
                  • tatanka-2002 Re: mam swoją wiadomość dnia :) 09.11.06, 13:14
                    Wiesz to nie moja wdzięczność, tylko Kropek buntuje się,
                    że ciotka od BAB go wyzywa, a toż to chłopak będzie, prawda Ant????
                    • althea35 Re: mam swoją wiadomość dnia :) 09.11.06, 13:18
                      Tatanko, z tego co ja sie orientuje to Zoska Pitusiowa przyjdzie na swiat
                      jutro, a jutro jest 10.11.2006smile
                    • ma_ruda2 Re: mam swoją wiadomość dnia :) 09.11.06, 13:18
                      Tanako, ja nie mam sily z toba dyskutowac na temat plci!! zobaczysz w pn tongue_out
                      albo ja zobacze big_grinDD
                      ale bylby numer big_grinDD
                      • tatanka-2002 Re: mam swoją wiadomość dnia :) 09.11.06, 13:24
                        Althea - czepiasz sie szczegółów... smile
                        przeciez nie musze pamiętac jaki dzisiaj mamy dzien, co nie???
                        A tak na serio to dzięki już poprawiam i czytajcie dalej,
                        bo może coś znajdziecie jeszcze do poprawki!!!!
          • fantaisie Re: mam swoją wiadomość dnia :) 09.11.06, 13:05
            Zaglądam na chwilkęsmile właśnie wróciłam na obiadek i zmykam do szkółki. Ależ mnie
            zmoczyło....bez komentarza!

            Pituś, ja niestety jutro w biegu, więc mogę mieć problem z przekazaniem
            radosnych wieści. Fajnie, że kolacyjka milusia, a wiesz że kolejną to już
            spędzicie z Zosią w wózeczkusmile))

            Zmartwiłam się Bebelkiemsad jej sutkami a następnie żółtaczką Tadziasad( oby jak
            najszybciej przeszło!!!

            Hej Erguśsmile)) zaglądaj częściej! tęskno bez Ciebie!

            Stokrotko super, że jest dobrze i niech tak pozostanie na zawszesmile)) miłego
            malowankasmile

            Olciu, leż, nie ruszaj się! co za głupi kraj, że nie chcą założyć pessara, z
            tego co pamiętam to Gviazdce też zakładali coś ok.20tc. Trzymaj się i postaraj
            myśleć pozytywnie!

            Balbinko, 13h! obłęd, jak to wytrzymałaś?

            Marudzia, czyli w grudniu zaczynasz starania i bardzo dobrze!!!! jak widać po
            naszych dziewczynach grudzień był dość płodnym miesiącemsmile)))

            Jutko, trzymam kciukismile)) dostałaś ode mnie esa? buziaki dla Ciebiesmile))

            I chciałam powiedzieć bardzo uczciwie!!!! smutków u mnie nie ma!!!! wręcz
            odwrotnie!!!! aż mi czasami głupio, że tak się cieszę jak idiotkatongue_out ale to
            wrodzonesmile)

            Ciekawe co się będzie dzisiaj działo w szkole? może już nie wrócę... i będziecie
            paczki mi przysyłaćbig_grin

            Misia, ciacho dyniowe??? a jaki jest przepis? napiszesz?

            Nika, czy u Ciebie wszystko dobrze? napisałaś, że jesteś ostatnio drażliwa, coś
            się dzieje, czy tak po prostu?

            I Ktat do nas zajrzałasmile Twoja Martynka jest słodka!

            Tatanko, nie krzyczsmile wiesz jak bardzo jestem upartasmile buziaki

            Antuś, boich się???? no wieszbig_grinDDD

            Althea znęcasz się nade mną! ale ja sobie jeszcze trochę poczekam i jak będziesz
            na diecie to będę Ci pisać czy się zajadamsmile))

            Coś jeszcze miałam.... skleroza....

            Całuję wszystkie dziewczynki bardzo mocno i uciekam.
            Cholera brakuje mi Wassad za mało mam czasu dla Was oczywistasmile
            I tym nostalgicznym akcentem kończę, papa
            • tatanka-2002 Zagadka!!!! 09.11.06, 13:29
              Spróbujcie roziwazać tę zagadkę.

              freeweb.siol.net/danej/riverIQGame.swf
              tratwa zabiera najwyżej 2 osoby

              Matka nie może przebywać z synami bez ojca

              Ojciec nie może przebywać z córkami bez matki.

              Złodziej nie może przebywać z członkami rodziny bez policjanta.

              Tylko ojciec,matka i policjant potrafi sterować tratwą.

              Niebieski przycisk - zaczynasz grę.

              Musisz przewieźć wszystkich na drugą stronę

              W Japonii zagadka do rozwiązania na rozmowach o pracę...hhehe
              • chrumpsowa Re: Zagadka!!!! 09.11.06, 14:14
                Pitus przeslij gratulacje ode mnie dla Meg. Olcia to wlasnie ta dziewczyna, o
                ktorej pisalam. Teraz urodzila drugiego synka. W poprzedniej ciazy miala
                problemy podobne do Twoich i pierwszy synek urodzil sie o czasie. Badz wiec
                dobrej mysli smile)))

                Zagadki jeszcze nie rozwiazywalam wink Natomiast chyba powinnam wink Cos sie ruszylo
                w sprwie mojej pracy. Nieduzo, ale zaczynaja mnie wzywac SAMi wink na rozmowy.
                Jeszcze w zadnej firmie nie bylam - na razie same agencje posrednictwa, ale
                wazne, ze w ogole biora mnie pod uwage jako ew. pracownika smile
                • kocurek100 Re: Zagadka!!!! 09.11.06, 14:23
                  Chrumpsowa, no widzisz? zaczyna sie smile a jak sie w jednym miejscu rusza to i w
                  innych pojdzie - tak jest zawsze wink))

                  Pitus, to jutro Wasz wielki dzien! Trzymam kciuki smile i pamietaj bede w
                  kieszonce jakby co wink)) wyglaskaj jutro Zoche od nas! a ja calcium podwojne
                  sobie jutro za Was wzniose!!! ooo i pozdrow i ucaluj Agan i jej corcie od nas!!!

                  Jutka, pewnie zaraz sie zbiera do doktora...

                  A my bylismy z Julcia na szczepieniu. Ten pasibrzuch wazy 5100g smile
                  Mam troche roboty, Julcia marudzi wiec nie wiem czy dzis bede z Wami na
                  bierzaco... postaram sie!
                  • kocurek100 Re: Zagadka!!!! 09.11.06, 14:25
                    Olcia, mam nadzieje, ze dzis skurczy nie bedzie!!! calusy!!!
                    • chrumpsowa Re: Zagadka!!!! 09.11.06, 14:34
                      Kocurku zobaczymy jak to bedzie wink Ja ciesze sie, ze przynajmniej na rozmowach
                      tych wstepnych w agencjach posrednictwa pracy nie idzie mi zle. Troche przeraza
                      mnie fakt, ze mialabym pracowac na stanowisku, ktore wymaga pisania pism, czy
                      ciaglego telefonowania wink Ja szczerze mowiac myslalam o jakims wklepywaniu
                      danych etc. Dlatego jestem zadowolona z tego co jest wink Tzn. tego, ze na
                      rozmowach sobie radze i ew. ma widoki na jakiekolwiek rozmowy o prace. Co ma byc
                      to bedzie smile
                      • pitu_finka Marudzia!!! 09.11.06, 14:39
                        Na pewno będziesz mieś dwie córkismile Dzięki, jesteś kochana.****Jak byłam mała
                        to mnie denerwowało moje imię że takie inne, ale teraz jestem zadowolonasmile

                        Wiecie co? Byłam u fryzjera. I obcięłam włosy na krótko!!!!! Niestety nie mam
                        jak zrobić zdjęcia, bo nie mamy w domu kabla do zrzucania zdjęć. Także moją
                        nową fryzurę dostaniecie w komplecie z Zosią. Ale podobam się sobietongue_out
                        • althea35 Re: Marudzia!!! 09.11.06, 14:42
                          Pitus, tak calkiem na krotko obcielas??
                          Pozdrow Agan i jej malutka odemnie!!!
                          • pitu_finka Re: Marudzia!!! 09.11.06, 14:43
                            Całkiemsmile

                            Tatanko, Zosia się jeszcze dzisja nie urodzismile Przynajmniej taką mam nadzieję.
                            • chrumpsowa Pitus 09.11.06, 14:49
                              Rany smile)))))))))) Alez jestem przejeta tym Twoim porodem!!!! Zycze Ci, by byl
                              lekki i bys szybko doszla do siebie. Zeby Zosia byla zdrowa jak rydz i
                              grzeczna-tak, jak byla grzeczna w brzuszku smile)))))))))))))))))))))) Zycze Ci by
                              macierzynstwo bylo zrodlem SAMYCH radosci smile Zebys nie miala zadnyc problemow z
                              karmieniem, kolkami, tesciawa wink)))) No i nie moge sie doczekac zdjeci Zosi i
                              Twojej nowej fryzury!

                              A propos tez sie wybieram do fryzjera, ale z mysla, by wyrownac wycieniowanie
                              wlosy tak, by swobodnie moc zapuszczac wink
                            • althea35 Re: Marudzia!!! 09.11.06, 14:51
                              Pitus! Szkoda, ze nie mozesz podeslac zdjecia! Zupelnie nie moge sobie ciebie
                              wyobrazic w krotkich wlosach...
              • yskyerka Re: Zagadka!!!! 09.11.06, 18:07
                Podejrzanie szybko mi poszła ta zagadka.
                Czy to znaczy, że mogę pracować w Japonii?
                • stokrotka76 Re: Zagadka!!!! 09.11.06, 18:45
                  Jutka, gratuluję pęcherzyka (pęcherzyków smile?). Ale by było, gdyby były dwa
                  dzieciaczki, hihi! Kiedyś marzyłam o bliźniakach, a teraz przy jednym małym
                  Kopaczu nie wyobrażam sobie, że by były dwa smile. Także - tak czy tak będzie
                  dobrze.

                  Zazdroszczę Pitusi smile. I tez postanowiłam przed porodem iść do fryzjera, coby
                  się dziecię nie przestraszyło!

                  Biedna Bebel, pewnie by już do domku chciała. A kiedy będą fotki Tadzika?

                  Matalko, to teraz czekamy na efekty wink. Super, ze pęcherzyk grzecznie sobie
                  pękł!

                  Chrumpsowa, ja też mam od paru lat prawko, ale nie jeżdżę sad. Nie zaczęłam od
                  razu i tak jakoś zostało. Ale jak będzie dzidzia pewnie nie będzie innego
                  wyjścia... Ale sama bym na ulicę nie wyjechała - aż wstyd, od egzaminu nie
                  jeździłam, także sama nigdy! A takie rozmowy o pracę są super treningiem i w
                  końcu przyniosą skutek smile. Apropos bonów, to ostatnio wygraliśmy w Carffourze
                  10 zł, hihi, dobre i to smile

                  Marudka, grudzień to już za chwilkę smile. Fajowo!

                  Jakiś rozlazły wieczór... Gdzieś bym zaszalała, ale nie mogę, buuu smile. Coś mnie
                  ostatnio jakaś dziwna energia rozpiera - moze to przez dodatkowy dopływ
                  adrenaliny ostatnimi czasy?
    • chrumpsowa Olcialew1-specjalnie dla Ciebie 09.11.06, 14:45
      Pogrzebalam w necie i znalazlam wypowiedz Meg smile Na pewno Cie pocieszy! Wg mnie
      nie powinnas tak sie denerwowac. Jak widzisz duuzo dziewczyn z naszego watku
      mialo skurcze, ale maluchy dotrwaly do konca. Julcia tez dotrwa - tylko Ty
      musisz WYLUZOWAC - niezbyt lubie to slowo wink,ale chyba tutaj jest odpowiednie wink
      Luz, jeszcze raz luz i wiara, ze bedzie dobrze!!!! Na pewno bedzie!!! Jestes pod
      opieka lekarzy, ktorzy pewnie nie chca Cie na razie szprycowac lekami. Niedlugo
      bedzie kolejna wizyta i zdecyduja. A Ty grzecznie lez i wypoczywaj smile Czytaj
      Julci ksiazki smile gadaj z nami - tylko nie wysilajac sie! Pamietaj!!! No, a tutaj
      masz wypowiedz Meg:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=42666535&a=42680884
      • misia-ma Tatanko! 09.11.06, 15:05
        weszlam sie z wami przywitac i utknelam na
        tratwie smile
        zostaje i jedna dziewczynka na brzegu sad
        musze odejsc od komputera, bo nie popuszcze
        jak nie rozwiaze smile

        tak wiec witam sie i zmykam tymczasem

        mam jeszcze pytanie do Pitufinki, jesli jeszcze zdalylam.
        powiedz mi jaki rozmiar masz kombinezonika dla Zosi?
        bo kolezanka ma termin na 20 listopada i sie caly czas
        nie moze zdecydowac jaki kupic. czy najpierw malutki a potem drugi,
        czy moze od razu wiekszy. nie wiem co jej doradzic

        mam nadzieje ze w tym momencie Jutka ociera
        lzy szczescia smile

        do potem dziewczynki
        • misia-ma udalo sie! 09.11.06, 15:08
          przewiozlam wszystkich trala la
          mam prace w japonii smile

          tylko japonce to pewnie w 30 sek robia a nie 15 minut
          alem i tak dumna

          to teraz zmykam na 100%
        • pitu_finka Re: Tatanko! 09.11.06, 15:19
          Ja mam jeden malutki a drugi na 74. Tyle że ja oba dostałam, gdybym miała
          kupować to tylko miałabym ten większy. On jest po mojej bratanicy która
          urodziła sie w grudniu i też wracała w nim ze szpitala.
          • jutka7 no więc... 09.11.06, 15:30
            jakis pęcherzyk jest, a nawet dwa smile drugi o połowe mniejszy i raczej to jakiś
            zbiorniczek płynów smile większy ma szanse być fasolką smile jutro zobaczę jak rośnie
            beta i kolejna wizyta za tydzień
            mam nadzieję, ze to co widziałam to właśnie TO smile
            • melba7 Re: no więc... 09.11.06, 15:31
              oj Jutkasmilea może....bliźniakismile???
              • pitu_finka Re: no więc... 09.11.06, 15:34
                Jutka, super wieścismile)))))))))))) Ale by było gdybyś kochana została
                bliźniaczą mamą. Natura postanowiła naprawić swoje wszystkie koszmarne błędy!!!
                Trzymam kciuki za betę i baaaardzo sie cieszę.
                • jutka7 Re: no więc... 09.11.06, 15:38
                  watpię, żeby były bliźniaki, bo owu była pojedyncza (ja nie płakałabym z powodu
                  bliźniakówsmile, ale watpię
                  u Tatanki były 3 ogniska czy jak to się tam nazywa

                  tak czy inaczej- coś jest, ale nie wiadomo co smile mam nadzieję, ze innych
                  pęcherzyków tam nie ma prawa być??
                  luzuję i czekam spokojnie do przyszłego czwartku smile
              • melba7 Pituś!!!! 09.11.06, 15:38
                Trzymam kciuki, wszystko będzie dobrze, i czekam jutro na radosne wieści-jestem
                przy kompie do 10.00, potem siedzę w lecznicy, więc tylko sms....i zaraz doczytamsmile
                • matala6 Wiecie... 09.11.06, 17:20
                  17 dc
                  i pecherzyk sobie pekl.
                  Ale mnie zaskoczyl wink)
                • matala6 Re: Pituś!!!! 09.11.06, 17:31
                  Ja tez kciuki zaciskam!!!
                  I szybko do nas wracajcie.
            • althea35 Re: no więc... 09.11.06, 15:36
              Jutka, super!!! Sciski dla ciebie! Poglaskaj delikatnie brzuszek! Niech sobei
              malenstwo rosnie zdrowo przez kolejne 8 miesiecy!
              Moze bedzie agent: 07.07.07
              • jutka7 Re: no więc... 09.11.06, 15:38
                super data smile)) ale nie biore się jeszcze za obliczanie dat smile
                dziekuje dziewczyny!!!! w zyciu tyle ciepła nie zaznałam smile
              • ma_ruda2 Re: no więc... 09.11.06, 15:39
                Jutka, ale fajnie!!!!!!!!!!!!!!!!! moze faktycznie beda blizniaki ??smile)
                sciskamsmile)

                Pitus ja tez sobie nie bardzo wyobrazam ciebie w krotkich wloskach, ale ladnemu
                we wszystkim ladnie smile) pozostaje mi cierpliwie czekac na zdjecie Zosienki i
                jej uroczej mamy, o pieknym imieniu smile)) eh rozmrzylam sie ...
                • jutka7 Re: no więc... 09.11.06, 15:46
                  zachodze w głowe jakie to imię i nie moge wymyślić smile a zanim zobaczę tabelkę
                  to mnie zeżre ciekawośc smile

                  i bardzo jestem ciekawa nowej fryzurki smile
                  • potwors Re: no więc... 09.11.06, 15:59
                    Jutko!
                    Gratuluje pecherzykow - ciekawe, o ile ta beta Ci podskoczy!

                    Pitus... ojej, ale Ci zazdroszcze!!!
                    Trzymam kciuki, zeby wszystko gladko poszlo!
                    Pozdrow Agan i jej coreczke. Moze ma juz imie??

                    A ja bylam dzielna i wybralam sie po zakupy do supermarketu. Nie chwalilam sie
                    Wam chyba, bo nie ma czym, ze dopiero ucze sie jezdzic samochodem (prawo jazdy
                    zrobilam kilka lat temu i potem nigdy nie jezdzilam) wiec to dla mnie wielki
                    wyczyn, ze sie SAMA wypuscilam. Z dusza na ramieniu, oczywiscie. No ale dalam
                    rade i za swoje bohaterstwo zostalam nagrodzona, bo wygralam bon na 20 Euro!!
                    Ale sie ciesze!!
                    Zastanawiam sie, czy pochwalic sie mezowi, czy moze niecnie to zataic i
                    wykorzystac kiedys do swoich celow... Hmmm...

                    Jak znam zycie, to zaraz mu powiem, bo nie umiem robic tajemnic ;-(
                    • olcialew1 Re: Pitus 09.11.06, 16:16
                      Wskakuje zyczyc Ci spokoju i duzo zdrowka dla Ciebie i Zoski na szybkie dojscie
                      do siebie po porodzie.
                      Normalnie nie wierze, ze to juz smile) Fajnie tak znac date na pewniaka.
                      Mam nadzieje, ze jeszcze zajrzysz wieczorkiem. Buziaki.
                      • potwors Re: Pitus 09.11.06, 16:17
                        Olcia, jak sie miewasz?
                      • jutka7 Re: Pitus 09.11.06, 16:19
                        ja tez Ci kochana życze spokojnej nocy, a rano szybkiego i bezbolesnego cięcia
                        i zdrowiutkiej sliczniutkiej Zosi w ramionach jak najszybciej, zebyś się nie
                        denerwowała czekaniem smile
                        a my tu będziemy trzymac kciuki i czekac na wieści smile
                        sciskam Cie strasznie mocno!
                        • pitu_finka Re: Pitus 09.11.06, 16:23
                          Dzięki dziewczyny, jesteście kochane. Ja już się żegnam na jakiś czas, wyłączam
                          kompa, mój M. już jedzie do domu. Buźka.
                          • zuza1978 Re: Pitus 09.11.06, 16:29
                            Ja tylko tak na chwilkę wpadam, bo przeciez jutro kolejne pocianiątko na świat
                            przychodzismile

                            Pituś - życze Ci bezbolesnego CC, malutkiego cięcia, szybkiego dojścia do
                            siebie i przede wszystkim różowiutkie, zdrowej i ślicznej Zosi w objęciach
                            Ucałuj ją od nas, jak się w końcu z nią zobaczyszsmile)

                            Jutka, gratuluje pęcherzykasmile)

                            I już spadam.
                            Nie wiem, kiedy się odezwę, bo komputer w domu siadł na dobre.
                            A co do października - ona naprawdę płodny jestsmile Z trzech dziewczyn
                            starających się u mnie w pracy 2 w październiku zaszły w ciąże.
    • ma_ruda2 SMS od Bebelka i Tadzika :) 09.11.06, 16:26
      zacytuje caly, zebyscie wiedzialy jaka fajna jestem tongue_out

      "Mamy lampe! Jak Tadek bedzie walczakiem wyjdziemu w nd. Powoli dostaje swira,
      szpital to jednak dolujace miejsce. Okropnie tesknie za Tosia. Dzieki za newsy,
      jestes koffanasmile i sciski dla kobiet smile najwieksze dla Jutkii Pitufinki"

      a Megunia i moj ukochany ziec pol godzinki temu byli 80 km od w-wy. wiec moze
      dzis wieczorkiem Megi sie zamelduje smile

      Pitus pamietaj ze my jestesmy z Toba myslami caly czas, z Toba i Zosienka!!!
      trzymam kciuki, zeby szybko poszlo i zebys jutro z samego rana liczyla paluszki
      malej. kiss
      • jutka7 mam pytanie 09.11.06, 16:53
        a nie znam się na tym kompletnie - powaznie myslicie, ze to moga być bliźnięta?
        pęcherzyki nie są obok siebie, jeden ma 5,1 mm, a drugi 2,4. Wygląda jakby były
        w 2 róznych częściach macicy.

        Zawsze powtarzałam, ze chciałabym miec bliźniaki, ale teraz mnie strach
        dopadł smile

        lekarz zbagatelizował ten mały, więc ja u niego też, nie dopytywałam, ale teraz
        spękałam...
        • yskyerka Re: mam pytanie 09.11.06, 16:57
          Jutka, gratuluję pęcherzyka w odpowiednim miejscu! smile A co do tego drugiego,
          gdzieś czytałam, że drugi pęcherzyk to pozostałość po owu i z czasem sam się
          wchłania. Nie pamiętam dokładnie, o co chodziło, ale na pewno były dwa.

          Chrumpsie, fajnie, że już zapraszają cię na rozmowy o pracę.

          Finko, zaciskam kciuki, żeby wszystko jutro sprawnie poszło!

          A ja właśnie wróciłam od lekarza i niestety, moja histero w przyszłym tygodniu
          stoi pod znakiem zapytania. Nie wiem, jak wyjdzie posiew, ale właśnie dopadły
          mnie grzybki, więc najpierw trzeba je wytłuc. Tyle czasu był święty spokój, a
          jak już umówiłam się na badania, to zaczynają się schody. sad
          • jutka7 Re: mam pytanie 09.11.06, 17:21
            szkoda, ze nie pamiętasz, ale trudno, musze uzbroić sie w cierpliwośc smile

            I kurcze, mam nadzieję, ze masakra bakterii nie potrwa zbyt długo i będziesz
            miała histero w miare szybko!

            Chrumpsiku, ja tez się ciesze, ze ruszyło się w sprawie pracy! ruszy sie i w
            wiadomej, zobaczysz smile

            potors, jestem dumna z Ciebie kierowcy smile a ten bon to naprawde nagroda smile)
            pochwal się, skoro nie umiesz miec tajemnic, ale za nic nie oddawaj! smile)
            • jutka7 Re: mam pytanie 09.11.06, 17:27
              Potworsiku, przepraszam za literówke i mała literę, spieszyłam się smile
              • matala6 Re: mam pytanie 09.11.06, 17:30
                Jutus mi sie tez bliznieta marza wink
      • chrumpsowa Re: SMS od Bebelka i Tadzika :) 09.11.06, 16:55
        Jutko gratulacje smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

        Pozdrowienia dla Bebel smile I zeby jak najszybciej mogla z Tadzikiem wrocic do domu.
        • jutka7 Chrumpsiku :) 09.11.06, 17:19
          Ty mi nie gratuluj tylko rozwiej moje watpliwości, ale to już!!!! Mam czasami
          wrażenie, ze w tych kwestiach orientujesz się bardzo dobrze smile)
          • matala6 Wiecie .... 09.11.06, 17:23
            17 dc
            i pecherzyk sobie pekl.
            Ale mnie zaskoczyl wink)

            post mi sie wyzej wkleil -
            Dzis zakrecony dzien
            • jutka7 Re: Wiecie .... 09.11.06, 17:27
              no to super Matalko! czekamy na OWOC!
            • lalisia78 Re: Wiecie .... 09.11.06, 17:28
              pitus jutro trzymam kciuki o oby wszystko przebieglo sprawnie i szybko.

              jutko gratuluje pecherzykowsmile)

              oby tadziu szybko zwalczyl ta zoltaczke

              olcia mam nadzieje ze skorczy jest mniej lez kochana ja tez lezalam i urodzilam
              w marcusmile)

              a ja dzisiaj wkoncu dojechalam na ta uczelnie i odebralam dyplom mama siedziala
              z dziewczynami jak przyjechalam to stwierdzila e trzeba go oblacsmile i wypilysmy
              piwko na pol. Przy okazji wyjazdu do katowic kupiam sobie zimowe bucikismile)
              • matala6 Re: Wiecie .... 09.11.06, 17:31
                No to Lalisia Swietujesz wink)
                I Gratuluje wink))
                • tatanka-2002 Re: Wiecie .... 09.11.06, 17:50
                  Witam się popołudniowo!!!

                  Matalko - gratuluję owu!!!

                  Jutka - no to będzie co świętowac w lipcu, oj będzie smile

                  Potwors - gratulacje za odwage i oby tak dalej.

                  Pitu Finko - mam nadzieje, że jeszcze wpadniesz wieczorkiem w dwupaku
                  i pożegnasz się z nami. Ja to bym juz teraz gratulacje składała!!!!
                  Chce Cię w nowej fryzurce zobaczyc.

                  Tadziu pyszczek opali i w niedziele Bebelki wrócą do domku!!!


                  Misiu - gratuluje rozwiązania zagadki.
                  Mi też troszkę to zajęło, ale przyjamniej szare komórki popracowały.

                  Chrumpsik - oby coraz więcej firm sie odzywało i trzymamy kciuki!!!

                  uciekam, bo jedziemy stół do jadalni i komody do dzieciowego pokoiku kupić.
                  • gviazdka3 Re: Wiecie .... 09.11.06, 19:02
                    Cześć! Znów melduję się o bardzo dziwnej porze, wcześniej nie dałam rady
                    nawet kompa odpalić! Moja córeczka - alpinistka (chce się wspinać po fotelach),
                    łobuziara (pluje na lewo i prawo, a zesięg ma coraz lepszy)i śpiewaczka operowa
                    w jednym jest baaardzo, ale to baaardzo absorbująca!!! Do tego jakoś nie chce
                    spać, buu! Nie wiem po kim to ma, bo i ja i G. pospać sobie lubimy...

                    I tyle dałam radę teraz...
                    Do potem
                    • olcialew1 Re: Wiecie .... 09.11.06, 19:18
                      Czesc Dziolchy smile
                      Chrumpsie dziekuje za linka i gratuluje posuniec w sprawie preacy, buzka dla
                      Ciebie smile
                      Matalko gratuluje pekniecia pecherzyka, mam nadzieje ze pracowaliscie z M.
                      dzielnie smile
                      Jutka ja obstawiam jedno dziecie a to drugie to cialko zolte, z ktorego Twoja
                      fasolka sie bedzie dokarmiac zanim lozzysko bedzie. Ja w 7 tyg. na usg tez
                      mialam dwa, tzn. jeden taki pecherzyk a drugie to juz bylo widac, ze maly
                      ludek, potworek byl bo raczki i norki sie zaczynaly robic. Tak mi przynajniej o
                      tym drugim pecherzyku powiedzieli na usg. Moj M. i tak panikowal przez nastepny
                      tydzien czy sie lekarz nie pomylil i nie ma blizniakow smile
                      Tatanko moj termin to 12 marzec 2007.
                      Aha i widze, ze Althea Jutce chlopaka wrozy, a moze to bedzie agentka a nie
                      agent smile)
                      Tatano ty idz na to usg bo Maruda gotowa na pazury pojsc o plec Twego dziecie :-
                      ))
                      Potwors gratulacje i bonem sie nie dziel, jakby byl na 2,000 to bym byla za ale
                      tak to on tylko Twoj jest smile)
                      U mnie skorcze byly 3 do godz 13, przy nastepnej wizycie do kibelka ide wziasc
                      magnez. M jest wlasnie w sklepie ziolkowym i ma sie dopytac czy maja cos na te
                      moje skorcze, tylko wiecie jak to jest chlopa po takie rzeczy wyslac.
                      To chyba wszystko co pamietam, buzka ide dalej pracowac z mojego nowego biura,
                      kurde niewygodnie tak dzwonic wszedzie na lezaco i z laptopem z boku.
                      • chrumpsowa Re: Wiecie .... 09.11.06, 19:37
                        Jutko ja wcale sie super nie znam... I niestety trzeba bedzie poczekac az sie
                        sprawa wyjasni czy to blizniaki czy nie wink Gwoli wyjasnienia to co Olcia
                        napisala: rzeczywiscie na pierwszych usg jest cialko zolte + pecherzyk.
                        Natomiast cialko zolte jest na jajniku, a pecherzyk w macicy smile Nawet raz
                        widzialam na forum jak jakas dziewczyna twierdzila, ze ma torbiel , ktory moze
                        swiadczyc o ciazy... No comment co do tego stwierdzenia, ale jedno jest pewne -
                        cialko zolte nie jest w tym miejscu, w ktorym powinien byc pecherzyk. Wg mnie
                        Jutko nie masz powodu do zmartwien! smile))))))) Na pewno wszystko bedzie dobrze

                        Olcia Ty sie nie przepracowuj! wink

                        Matala gratuluje i trzymam kciuki! Do konca Twojego cyklu nie tak daleko!

                        A Pitus juz pewnie wita sie z Agan smile

                        No i ja czekam z niecierpliwoscia na wiesci od Ergi, Ane i Feromonki. W koncu
                        jakas nastepczyni Pitu musi byc smile
                        • potwors Re: Wiecie .... 09.11.06, 20:20
                          O, Stokrotko, to dobrze, ze z Chrumpowa nie jestesmy jedynymi forumkami, ktore
                          maja opory przed uzywaniem samochodu!!
                          Mam nadzieje, ze wszystkim nam sie uda!
                          i ciesze sie, ze Twoj maz sie Toba przejal!! Oby w tym wytrwal!

                          Wczoraj wydzwonili mnie znajomi, wiec dzis musze konczyc prasowanie... No ale
                          przynajmniej sie rozgrzeje smile Nie ma tego zlego.

                          I kocurku nie, nie jestes zadna wyrodna matka!Jeszcze sie w zyciu naprasujesz.

                          Ciekawe jak tam pocianowe spotkanie na porodowce wink
                        • jutka7 Chrumpsiku 09.11.06, 20:20
                          co znaczą te Twoje uśmiechy, co? smile
                          powiedz co o tym myślisz

                          jak sie trochę uspokoiłam to jeden rozsądny wniosek się nasunął- co ma być to
                          będzie i tyle smile każde rozwiązanie ma swoje plusy i minusy, a ja tyle nagadałam
                          się kiedyś jak chciałabym bliźnięta smile
                          ale szczerze mówiąc- nie wierzę w nie
                          tak czy inaczej to się dopiero okaże
                          ale Ty mi napisz! smile
                        • feromonka Re: Wiecie .... 09.11.06, 20:26
                          Hejsmile
                          zagadka fajna - zaraz spróbuje rozwiązacsmile

                          Matalko to super że pęcherzyk pękł! mam nadzieję, że za 2 tyg zobaczysz
                          efekty!smile ja wnioskuję, ze mój pękł, ale tylko z wykresu i testów ovu, pewności
                          niestety nie mam, a do wyników jeszcze ok 12 dni - szmat czasu....

                          zmykam, póki co mówię dobranocsmile
                          • misia-ma Re: Wiecie .... 09.11.06, 20:55
                            witajcie wieczorkiem smile

                            Kciuki za Pitusia zacisniete. ciekawe czy dzis usnie z wrazenia smile

                            Potwors, najlepiej czlowiek doskonali jazde jak nikt nie siedzi obok!
                            wiec korzystaj kochana, a zobaczych, za chwile pokochasz jazde samochode

                            Jutko, popieram Chrumpsowa, ze cialko zolte to
                            w jajniku, wiec kto wie, kto wie smile
                            w kazdym badz razie gratuluje, ze w dobrym miejscu smile

                            Gwiazdko, mam nadzieje ze Elizka juz niedlugo
                            pozwoli nacieszyc sie Wam wieczorami tylko dla siebie.
                            my mamy pod tym wzgledem cudowne dziecko.
                            codziennie o 20.20 Magda bierze misia pod pache, tacie przesyla buziaka
                            i idzie spac. wkladam ja do lozeczka, smoczek i wychodze.
                            reszta wieczoru dla nas smile


                            ale jesli pozwolicie to napisze Wam
                            jak cyrk odstawila przed chwila nasza corka smile
                            a mianowicie kupilismy jej dzisaj wozek dla lalek
                            (z racji b. duzego zainteresowaia takim wozkiem
                            ostatnio u znajomych)i jazda sie zaczela jak
                            wrocilismy ze sklepu. najpierw nie dala sobie zdjac
                            kurtki, bo nie mogla przeciez puscis wozka,
                            potem kasze jadla jedna reka trzymajac wozek, do wanienki
                            dala sie wlozyc bez problemu, bo byla swiecie
                            przekonana ze zaraz wlozymy tam wozek. jak zrozumiala,
                            ze jednak nie - byla pierwsza histeria. druga byla, jak ja zabralam
                            do pokoiku ubrac w pizamke. wrzask byl taki i lzy krokodyle
                            ze m. przyszedl z tym wozkiem i trzymal jej przed oczami.
                            a histeria trzecia nastapila jak zanioslam ja do lazienki
                            umyc zeby. po sekundzie m. lecial z wozkiem do lazienki smile
                            myslalam ze umre ze smiechu, chociaz mialam powazne obawy,
                            ze do lozeczka tez jej bedziemy musieli tem wozek
                            wlozyc. ale naszczescie obylo sie bez smile

                            matko, nie wiem czy w moim dziecku obudzilo sie
                            tak silne poczucie wlasnosci ( bo u znajomych nie
                            bylo problemu dzielenia sie wozkiem)
                            a moze to juz instynkt macierzynski smile
                            zaznaczam ze ona ma rok i 5 miesiecy!!!!
                            • althea35 Re: Wiecie .... 09.11.06, 21:05
                              Misia normalne objawysmile Moj bratanek miał tak samo tylko z traktorkiemsmile
                              Plakal i nie dal sie uspokoic, dostal traktorek, a tu jeszcze wiekszty placz.
                              Okazalo sie ze o przyczepce rodzice zapomnielismile
                              • misia-ma Re: Wiecie .... 09.11.06, 21:14
                                Althea - dobre smile
                      • jutka7 Re: Wiecie .... 09.11.06, 20:22
                        Olcia, buziak dla Ciebie bo dzielna jesteś i nie marudzisz!!! bardzo mi sie
                        podoba Twoja optymistyczna postawa, tak trzymać smile a ja będę z Ciebie przykład
                        brała smile
                        • gviazdka3 Re: Wiecie .... 09.11.06, 20:30
                          Muszę wyłączyć komp, bo i tak raczej nie ma szans na spokojny wieczór
                          i możliwość poczytania Was troszkę, przykro mi... sad

                          Dobrej nocki (a my z G. będziemy na zmiany nosić nasze dziecię! big_grin)
                          m.
                          • ant25 Re: Wiecie .... 09.11.06, 20:33
                            Gwiazdko widze ze macie chyba siostre "blizniaczke" Amelki nasza była wypisz
                            wymaluj taka samasmile nie chciała spac a wieczorami urzadzała nam w
                            domu "Straszny Dwór" smile))) darła sie około 4 godzin dziennie codziennie, ale
                            wyrosła z tego
                            Sciskam i zycze cierpliwosci, z kazdym miesiacem jest juz potem lepiejsmile
                          • chrumpsowa Gviazdko 09.11.06, 20:36
                            Czyzby to zabki dawaly znac o sobie, ze Elizka taka niespokojna? Ech
                            zazdrosnica, chce miec mame tylko dla siebie wink))) Buziaki dla Was smile
                        • chrumpsowa Zajrzalam :) 09.11.06, 20:34
                          Jutko ja po prostu jestem b. zadowolona, ze wszystko w porzadku - stad te
                          usmiechy, nie ukrywam niczego bynajmniej. Nie mam pojecia czy beda bliznieta-byc
                          moze, ale tego na 100% nawet pewnie lekarz na tym etapie jeszcze nie wie. Mysle,
                          ze najwazniejsze, ze zobaczylas pecherzyk w macicy. Sama z niecierpliwoscia
                          czekam na wynik kolejnego usg smile No, ale widzisz - u Tatanki byly widoki na
                          3-jaczki a jest jeden maluszek. Tak wiec wg mnie na ostateczna odpowiedz ile
                          dzieciaczkow siedzi u Ciebie w brzuchu trzeba poczekac. Naprawde ciesze sie, ze
                          ostatnio tak sie ruszylo na naszym watku. Mam nadzieje, ze teraz to kreski sie
                          posypia, a my bedziemy sluchaly przechwalek swiezozaciazonych jak to maluchy
                          szybko rosna!!!

                          Ja powiem jedno: Potwors jest baardzo dzielna. Jezdzi sama!!! A ja w zyciu sama
                          do samochodu nie wsiade-pamietajac to co pamietam teraz czyli praktycznie nic.
                          Pewnie jakby mi przyszlo teraz prowadzic, to najpierw bym osiwiala, a potem
                          dostala zawalu... Niestety nie ma u nas w miasteczku miejsca, gdzie mozna by
                          pocwiczyc na spokojnie jazde - mowie serio. Mi tez sie to nie miescilo w glowie,
                          ale tu niemal kazdy cm jest zagospodarowany. Tak mi sie marzy wizyta w PL
                          jeszcze zima... Moze kilka lekcji bym sobie wykupila u mojego super instruktora?
                          smile No i spotkala z Wami... Niestety porozsylalam te CV i jestem uziemiona.
    • yskyerka SMS od Pitu-Finki 09.11.06, 20:37
      "Jeszcze u niej [Agan] nie byłam, dopiero ulokowali mnie w pokoju i A. jeszcze
      ze mną jest. Jak pójdzie i nie będzie jeszcze za póżno, to spróbuje ją znaleźć.
      Nie jest tu tak strasznie smile ale moje roommates nie są w moim typie. W grafiku
      jestem wpisana na jutro na 10. Pozdrów forumki. Buziaki. L".

      No to was pozdrawiam od Finki. smile
      • potwors Re: SMS od Pitu-Finki 09.11.06, 20:46
        Noo, to jeszcze tylko niecale 14 godzin!! Juz zaciskam kciuki!

        Chrumpsie Ty mnie tak nie wychwalaj, bo tylko ja jedna wiem, ile mnie kazda
        przejazdzka kosztuje. Najpierw pol dnia sie boje, a potem przez kolejne pol dnia
        jestem wykonczona stresem. (nic dziwnego, ze potem prolaktyna wysoka wink
        Tylko ze ja mieszkam w takim miejscu, ze bez samochodu czlowiek w zasadzie jest
        jak w wiezieniu. A supermarket "bliski" jest cholernie drogi.

        No i z laski swojej wybierz sie do Wawy jakos przed swietami. Ty masz lepiej, bo
        tanie linie z Bolonii jakies lataja. Zazdroszcze!
        • yskyerka SMS nr 2 od Pitu-Finki 09.11.06, 21:10
          "Byłam u Agan na momencik, bo kazali mi wracać na patologię. Mała Agan jest
          nadal bezimienna, ale za to prześliczna smile cudo niesamowite! A Agan całkiem
          się żwawo rusza. Pa!"
          • althea35 Re: SMS nr 2 od Pitu-Finki 09.11.06, 21:16
            Ale fajnie! Pitus jako pierwsza widziala mala Agan! Szkoda, ze tak szybko sie
            musiala od nich ewakuowac. Jutro juz moga nie zdazyc sie spotkac, zalezy kiedy
            Agan i mala wypuszcza .
            Trzymam kciuki zeby wszystko jutro poszlo szybko i sprawnie!
            Juz sie nie moge doczekac zdjec tych malych skarbow listopadowych!
            • potwors Re: SMS nr 2 od Pitu-Finki 09.11.06, 21:19
              Misia - niesamowita ta Wasza mala wink
              I historia z traktorkiem tez!

              Fajnie, ze male aganiatko sliczne smile)
              Ja tez juz bym chciala zdjecia poogladac!
              • olcialew1 Re: SMS nr 2 od Pitu-Finki 09.11.06, 21:28
                Fajnie, ze Fince nie jest tak strasznie w tym szpitalu smile no i ze Aganiako i
                mama zdrowe.
                Jutka Ty ze mnie przykladu nie bierz, niech Twoja szyjka siedzi dluga do samego
                konca smile)) Do dzielnosci to mi duzo brakuje, zadzwonilam dzisiaj znajoma
                zapytac sie jak idzie i poryczalam sie przez telefon.
                A tym cialkiem zoltym to na prawde mi tak powiedzieli no i kurde widac na usg
                jak kolo Julki jest taki maly pecherzyk czy cos, na pewno w macicy. Normalnie w
                ogole przstane wierzyc w lekarzy sad
                Ja caly dzien szukam biletu dla szefa bo zachcialo mu sie bo dzikich krajach
                latac, wrrrr. Co cos znajde to mu nie pasuje, myslie se pol swiata w business
                klasie obleci za 1,5 klocka.
                • althea35 Re: SMS nr 2 od Pitu-Finki 09.11.06, 21:34
                  A wlasnei z tym cialkiem zoltym to u mnie tez tak bylo jak Olcia pisze!
                  Tez mi lekarka pokazywala cos kolo dzieciatka i mowila, ze nie moze dokladnie
                  zmierzyć długości bo ciezko rozróżnic co jest ciałkiem żółtym a co jest
                  malenstwem (to bylo jak male miala kilka milimetrow).
                  • melba7 (*) 09.11.06, 21:50
                    własnie dowiedziałam się,że zmarł dobry znajomy moich rodziców...mąż koleżanki
                    mojej mamy ze szkoły.Jego córka jest w moim wieku.
                    To był bardzo dobry, cichy , spokojny człowiek o złotym sercu .Pogrzeb we wtorek.
                    • chrumpsowa Re: (*) 09.11.06, 22:00
                      Przykro mi Melbus.

                      Ale powiem, ze az mi serce stanelo jak zobaczylam swieczke...
                      • potwors Re: (*) 09.11.06, 22:02
                        Melbus, wspolczuje, tak mi przykro!
                        [*]
                    • yskyerka Re: (*) 09.11.06, 22:00
                      Melbuś, współczuję. Ściskam mocno.
                      • fantaisie Re: (*) 09.11.06, 22:39
                        Melbuś, bardzo mi przykrosad pomodlę się....
                        • potwors Ufff 09.11.06, 22:43
                          Skonczylam z posciela. teraz mam spokoj na jakis czas.
                          Jeszcze tylko kilka drobiazgow z najnowszego prania i mozna isc spac.
                          To ostatnia noc w samotnosci smile))
                          Musze powiedziec, ze przez ostatni rok jednak zdecydowanie odzwyczailam sie od
                          zwiazku na odleglosc. Takie kilka dni rozlaki kiedys byly w zasadzie niczym, a
                          teraz wielkie halo sie zrobilo wink
                          Rozbestwilam sie, jak nic wink)
                • chrumpsowa Re: SMS nr 2 od Pitu-Finki 09.11.06, 22:02
                  smile Super, ze dziewczyny sie zobaczyly smile)))))

                  No a co do cialka zoltego, to wlasnie ja bylam przekonana, ze to widac
                  dokladnie... Zwlaszcza jak czytalam o tych torbielach swiadczacych o ciazy i
                  takich tam wink Chyba trzeba byc specjalista od usg, zeby dokladnie wiedziec jak
                  to jest.
                  • melba7 Re: SMS nr 2 od Pitu-Finki 09.11.06, 22:08
                    pewnie chodzi o pęcherzyk zółtkowy...to 'stołówka'dla rozwijającego się
                    embrionu.Widziałam na USG.Jest bardzo blisko zarodka, w pęcherzyku
                    zarodkowym.Ciałko żółte jest na jajniku.
                    • potwors Re: SMS nr 2 od Pitu-Finki 09.11.06, 22:09
                      Aha, no widzicie, nie ma jak fachowiec, ktory rozwiewa nasze watpliwosci!
                      Melbus, a poza tym jak sie czujesz?
                      • melba7 ... 09.11.06, 22:13
                        czuję się bardzo dobrze fizycznie.Żadnych niepokojących objawów.I tak ma być.
                        • potwors Re: ... 09.11.06, 22:21
                          To swietnie! Oby tak dalej! smile)
                        • fantaisie Wieczornie! 09.11.06, 22:39
                          Wróciłam.
                          Pituś z Agan się spotkałasmile ale im fajnie i malutką zobaczyła, super!!! wiecie,
                          to jest niesamowite, że doszło do tego iż dziewczyny spotykają się na porodówcesmile)))

                          Olcia, dzielna z Ciebie dziewczynka!!! i pytałaś się dlaczego to ja latałam za
                          wyprawką, tak prawdę mówiąc to moja koleżanka nie ma z kim pojechać, nie mają
                          samochodu, mają 4 letnią córeczkę, on i ona z mojego zawodu więc możesz się
                          domyślić jak zasuwają, więc jak miałam 4h luzu to pomogłam. To i tak mały pikuś,
                          gdyż jest opcja, że będę z nią w trakcie porodu, gdyby mąż był na jakimś koncercie.

                          Tatanko, miłych zakupkówsmile))) strasznie jestem ciekawa jaką komodę kupiciesmile ja
                          wczoraj pooglądałam sobie troszkę i chyba już wiem co chcęsmile)) tylko jeszcze nie
                          mam komu tego kupić, ale spokojnie i na mnie przyjdzie czassmile

                          Jutko, baaardzo Ci dziękuję za esikasmile i tak sobie cały czas myślę, że te
                          bliźniaki to fajna sprawasmile

                          Matalko trzymam kciuki!

                          Bebelku, wracaj do nas z opalonym Tadzikiemsmile))

                          Potwors brawo za przejażdżkęsmile))))

                          Misia po prostu córa wykazała się charakteremsmile))

                          Chrumpsiku buziakismile))

                          Melbuś, kciuki nadal zaciśnięte.

                          Kocurku, fajnie Julcia rośniesmile)) i buziaki dla niej szczególne, bo była dzisiaj
                          kłuta, więc mocno ją tulę!!!!
                          • fantaisie Re: Wieczornie! 09.11.06, 22:43
                            Anialm, faktycznie można pozbyć się kompleksówsmile))) dobre i niestety prawdziwe.
                            • misia-ma Re: Wieczornie! 09.11.06, 22:51
                              a ja wpadam sie juz dzis pozegnac

                              Melba, przykro mi bardzo i tez mnie ten tytul wystraszyl.

                              to do jutra. a jutro witamy Zosienkesmile
                              • fantaisie Re: Wieczornie! 09.11.06, 22:53
                                Jak zwykle, ja przychodzę wszystkie wywiewa....
                                Idę spać!
                                Tatanko, przypomniałam sobie, Ada nożkę załatwiła po basenie(ja stawiam na rock
                                piątek gdyż to było mniej więcej w takim czasietongue_out), i masz spore zaległościtongue_outPP
                                Nacia jest z innym, a Patryczek z rozpaczy złamał sobie rękę!
                                Dobranoc
                                • yskyerka Re: Wieczornie! 09.11.06, 22:56
                                  Sam sobie tę rękę złamał? To faktycznie zrozpaczony musiał być.
                                  • fantaisie Re: Wieczornie! 09.11.06, 22:59
                                    Rzucił się na ścianę!!! uciekam już.... papa
                                  • melba7 Re: Wieczornie! 09.11.06, 23:00
                                    dobranoc...puścicie jakiegoś esa jutro, kiedy Zosia zawita na nasz piekny swiat?
                                  • balbinka74 Re: Wieczornie! 09.11.06, 23:27
                                    Witam!
                                    Pitus, trzymam kciuki jutro o 10!!! Buziaki!
                                    Bebelek biedniutki.Oby jej cyce nie buntowały się...a żółtaczka szybko sie
                                    cofneła. Mam nadzieje,że z niego mały wojownik i w niedziele beda juz w domciu!

                                    Jutko wspaniałe wiadomosci!!! Kochana, teraz tylko duzo spokoju! Nie lataj zbyt
                                    wiele..a jeśli bedziesz padnieta, bierz kilka dni urlopiku lub L4. Wzmocnisz
                                    sie , a potem mozesz znowu sie w pracy realizowacsmile))

                                    stokrociu, widzę,ze sloneczko juz u ciebie zaswieciło...i instynkt wicia
                                    gniazda sie pojawił.

                                    Tatanko, ty niecnoto, dopiero teraz o tym mówisz, oj, ti, ti!

                                    Fantazyjna, ja własnie weszłam..i co...wszystkie kłada sie do lóziacrying((

                                    Olciu, trzymaj sie! kiedy beda wyniki tych protein?

                                    Melbus,smutne wiesci.Przytulam. Ciesze sie,ze dobrze sie czujesz..Cały czas mam
                                    zacisnięte pięsci.

                                    althea..czy ty mi jakis lewy podgląd w chałupie zalozyłaś?? Nasprawdzałam sie
                                    bazgrołków, nasprawdzałam.W pracy mielismy wczoraj zebranka i konsultacje z
                                    rodzicami.Zreszta mój tydzień nie wygląda zbyt rewelacyjniecrying(( Siedze już
                                    teraz w pracy 38 godzin, a doliczając dojazd (ok godzinki) w jedna
                                    stronę..wychodzi tego znacznie więcej...I chyba dlatego jestem takja strasznie
                                    zmęczona, bo w domku trza sie do lekcji troche przygotowac i prace sprawdzicsad((

                                    Jaania nadal w tej Świdnicysad((

                                    Matalko, ogromnie sie ciesze ,ze pęcherzyk wystrzelił wczesniej chyba niz
                                    zwykle tak?Fajnie!

                                    Zuza, na kiedy masz planowane IUI?

                                    Lalisiu, trza opić ten dyplom!

                                    Potwors, dla mnie jestes bohaterką! Ze mnie okropna cykoriasad( Jeździłam
                                    kiedyś..ale teraz brrr za nic nie wsiadłabym za kierownicę!

                                    Chrumpsik, mam nadzieje,że wszystko ci sie wyklaruje z pracka i bedziesz mogła
                                    do PL wystartowacsmile))

                                    Misia, noz musicie sie postarac, by mała mogła pchcać większy wózek!

                                    Ant, buziaki! I jak tam przepowiednie z gór??? widzisz jakies fluidy dla mnie
                                    czy tylko pustka!

                                    Marudzia! Superowo!Może naświęta cud prezent dostaniesz!

                                    kurka, a mnie w lewym boku cos dosłownie napieprza..az myslałam,że padnę, a ja
                                    jestem bardzo wytrzymała na ból.Pewnie mnie na tej wycieczce przewiało..dwa dni
                                    chodziłam z pulsujacym policzkiemsad(( a teraz tosad(@#$%$#

                                    Gwiazdeczko, mała terrorystka z niej!A z tym spankiem..to ty raczej do sówek
                                    nalezyszsmile) Pamiętam, przed ciażą często po 24 klikałassmile
                                    • ma_ruda2 Re: Wieczornie! 09.11.06, 23:47
                                      nie czytam was, bo wlasnie wlazlam do domu, bylam na kabarecie pod egida -
                                      fajnie bylo i poklocilam sie z mama tongue_out my jak jestesmy ze soba dluzej niz 2
                                      godziny to sie zabijamy big_grinDD
                                      ale ja nie o tym.

                                      sms odnaszego kochanego Pitusia:
                                      'Wenflon juz mam takze krok do przodu smile a teraz ide spac choc nie wiem jak mi
                                      pojdzie bo jedna panna okrutnie chrapie. trzymajcie jutro kciuki. Buziaki'

                                      laski ONA juz jutro przytuli Zosie!!!!!!!!!! boshe chyba na miejscu Pitusia nie
                                      moglabym zasnacsmile) Zoska tez pewnie nie spi big_grin no ale ciotka Maruda to chyba
                                      jednak pojdzie do wyrka.
                                      kolorowych snow wszystkim. branoc.
                • balbinka74 Re: Już 10!!! 10.11.06, 00:20
                  Zatem dziś Zosienka przyjdzie na świat!!!Superowo!

                  Marudzia, kto sie lubi...smile))

                  Lece dokończyc zeszyty..jeszcze mi 3 zostałysad(( A potem kąpiel i do łoziasmile))
                  Dobranoc!
                  • olcialew1 Re: Już 10!!! 10.11.06, 01:01
                    Melba strasznie mi przykro.
                    Dobrze, ze mamu kogos kto wie o co z cialkiem zoltym chodzi, w sumie zolte czy
                    zoltkowe z tej samej rodziny przynajmiej kolorystycznej smile)))))))))) Tak to
                    jest jak czlowiek sie nie zna`smile
                    Balbinko buziaki dla Ciebie, zapracowana kobieto. Wymaz na proteiny pobieraja
                    jutro o 11 i wyniki w poniedzialek.
                    Fantaiaie dobra kobiecina z Ciebie, ze tak wszystkim pomagasz.
                    Mi sie pomidorowki zachcialo i komndowalam z rogowki meza w kuchni co ma robic
                    krok po kroku, jak powiedzilam, ze trzeba marchewke wrzucic to nie
                    powiedzialam,z e rzeba ja oskrobac (uznalam to za oczewiste) Malz stwierdzil,
                    ze marchewka ma cienka skorke i nie obral smile
                    Mam nadzieje, ze Zoska nie bedzie musiala jutro dlugo czekac na swoja kolejke.
                    Jak zwolnia sie Wam juz kciuki jutro trzymane za Zoske to mozecie za mnie
                    trzymac od 17-tej Waszego czasu.
                    Milej nocki!!!
                    • olcialew1 Re: Pytanko o Nospe 10.11.06, 01:20
                      Czy tego sa jakies rodzaje lub rozne dawki? Przylatuje taki gosciu z PL i
                      powiedzial, ze mi przywiezie. Chcialabym wiedziec tylko o co go dokladnie
                      poprosic.
                      Dzieki dziewczatka i do jutra smile
                      Trzymam kciuki za Finke, ciekawe czy spi?
                      • melba7 Re: Pytanko o Nospe 10.11.06, 07:02
                        jest no-spa bez recepty, słabsza,40 mg i no-spa forte, na receptę, 80 mg.
                      • stokrotka76 Re: Pytanko o Nospe 10.11.06, 08:42
                        Dzieńdoberek smile

                        Olcia, a nie można u Was kupić leku z taką samą substancją czynną pod jakąś
                        inną nazwą - chlorowodorek drotaweryny - tylko jak to po angielsku będzie...
                        • anialm Re: Pytanko o Nospe 10.11.06, 09:10
                          Juz za niecałą godzinkę Zosieńka spojrzy na ten świat smile)) ale fajnie!!!!

                          A... dzień dobry wszystkim!

                          melba bardzo mi przykro sad( no i serce mi stanęło jak zobaczyłam świeczkę...

                        • ma_ruda2 Re: Pytanko o Nospe 10.11.06, 09:13
                          dzien doberek smile
                          szybko spalam i sie nie wyspalam, ale dobrze ze juz prawie weekend.

                          Jeszcze godzina i Pitus przytuli Zoske smile trzymam kciuki i caly czas o nich
                          mysle!smile

                          Matalka, super ze pekl. teraz czekamy na dobre wiesci smile)

                          Misia - twoja corcia mam faktycznie strasznie silnie rozwiniety instynkt
                          macierzynski smile)

                          Melbunia scikam, zawsze przykro jak ludzie odchodza.

                          Potwors jeszcze troche i w rajdach bedziesz startowac!! zobaczyszsmile ja
                          uwielbiam jezdzic autem i to nawet dosc szybko, niestety smile) ale na poczatku
                          tez sie balam. do pracy jechalam samochodem a potem do centrum sluzbowo
                          autobusem smile)

                          Balbinko sciskamsmile odpoczniesz w ten weekend czy zakuwasz??

                          Monia juz niedlugo bedziemy latac i wybierac mebelki dla twojego potomka smile i
                          mojego tez, a cosmile tylko nie wiem gdzie je wstawie, moze lozeczko podwiesze pod
                          sufitem??? tongue_outP

                          Tatanko ja zakupy ?? wybrane, kupione?? buziak sklerotyczna babo w ciazy z
                          dziewczynka w brzuchu tongue_out

                          Jutka na bete dzis znow idziesz??

                          Zuzka zdarzylam o tobie pomyslec i juz sie zameldowalas. kotek listopad juz
                          trwa a ja nie mam zadnych wiesci dot waszego przyjazdu!!! co jest?? no i kiedy
                          druga IUI?? buziak.

                          i milego piatku wszystkimsmile
                          • stokrotka76 Re: Pytanko o Nospe 10.11.06, 09:17
                            Marudka, czy siedzisz na czacie na onecie właśnie?
                            • ma_ruda2 Re: Pytanko o Nospe 10.11.06, 09:53
                              Stokrotko, to nie ja!
                              • stokrotka76 Re: Pytanko o Nospe 10.11.06, 09:55
                                Tak też myślałam wink
                                • stokrotka76 Co tu tak pusto dziś :)? 10.11.06, 10:11

                                  • althea35 Re: Co tu tak pusto dziś :)? 10.11.06, 10:16
                                    Stokrotko, pewnie wszystkie milcza, a jak sie Zosia pojawi to tłumy beda
                                    gratulowacsmile))
                                    • lalisia78 Re: Co tu tak pusto dziś :)? 10.11.06, 10:20
                                      ja tez niby jestem ale jakby mnie nie bylo bo jestem wykonczona i nic mi sie
                                      nie chce w nocy prawie nie spalam przez amelke niby nie plakala ale co chwle
                                      siedziala w luzeczkii sobie cos gadala a od 4:30 juzwcale nie zasnela jest taka
                                      wstretna maruda ze ja mam juz na dzisiaj dosca gdzie tam koniec dniasad
                                      norumalnie nie wytrzymalam i wynioslam ja do 2 pokoju do luzeczka poplakala
                                      troche a teraz slysze zesie bawi a przytym marudzi. juz sobie melise zaparzylam
                                      ale nie wiem czy to pomoze:9 a dzisij nawet nie wiadomo o ktorej M z pracy
                                      przyjdzie
                                    • stokrotka76 Re: Co tu tak pusto dziś :)? 10.11.06, 10:28
                                      No tak, czekamy na wieści smile. Pokoik juz pomalowany, śliczny kolorek, ładnie
                                      wyszło mężulowi smile. Tylko teraz trza graty i meble uprzątnąć i już!
                                      • althea35 Re: Co tu tak pusto dziś :)? 10.11.06, 10:29

                                        Stokrotko, a jak wyposazenie Jaska?? Juz wszystko gotowe na jego przybycie??
                                        My jeszcze daleko w lesie jestesmy jesli o to chodzi...

                                        Althea
                                        Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
                                        • stokrotka76 Re: Co tu tak pusto dziś :)? 10.11.06, 10:32
                                          Althea, mamy już prawie wszystko smile. Dużo ciuszków po siostrzeniczkach,
                                          łóżeczko i wózeczek kupione. Tylko właściwie kosmetyki, jakies ręczniczki,
                                          wanienkę - chybaże weźmiemy od siostry i to chyba wszystko. I dla mnie
                                          laktatorek. Coś moja mama wróży, ze się nasz synek wcześniej urodzi, więc
                                          trzeba być czujnym smile
                                          • althea35 Re: Co tu tak pusto dziś :)? 10.11.06, 10:40
                                            Stokrotko, fajniesmile
                                            Ja w sumie sporo rzeczy mam kupionych, ale ciagle sa u mojej mamy i nie wiadomo
                                            kiedy i jak dotra do mnie. A jeszcze trzeba to wyprac i wyprasowac.
                                            My tez mamy do kupienia wanienke i wszelkie kosmetyki dla malego.
                                • althea35 Re: Pytanko o Nospe 10.11.06, 10:13
                                  witam!

                                  Kciuki zacisniete! I czekam na sygnal, ze Zosia juz po tej stronie. Mam
                                  nadzieje, ze tak jak bylo zaplanowane Pitus juz na stole i zaraz uslyszy
                                  pierwszy krzyk Zosi.

                                  Potwors, ja za kierownice nawet nie wsiadamsmile Moj M. chce mnie nauczyc
                                  jezdzic... ale ja sie boje nawet za kierownica usiasc.
                                  A z tym rozstawaniem sie na chwile, to ja cie doskonale rozumiem, niecierpie
                                  jak moj M. wyjezdza...

                                  Melba przykro mi z powodu znajomegosad Wazne ze ty sie dobrze czujesz!

                                  Stokrotko i jak pokoik Jasia??? Sciany juz slicznie pomalowane?

                                  Monia, dzielna jestes! Sciski dla ciebie!

                                  Balbinko, przeginasz!!!! Ty sie wykonczysz jak bedziesz tyle pracowac.

                                  Olcia, kciuki za ciebie to ja caly czas trzymam! A twoj M. mnie rozwalil ta
                                  nieobrana marchewka!

                                  Tatanko, jak zakupy??

                                  Marudka, z mama to taka standardowa klotnia?? A łozeczko podwieszane, czemu
                                  nie?? Buzka dla ceibie!!
                      • yskyerka Olcia 10.11.06, 10:42
                        Znalazłam coś o nazwie
                        spasmocalm. Skład ma podobny do naszej no-spy.
                        • yskyerka Re: Olcia 10.11.06, 10:46
                          Tja... tylko że nie mogę znaleźć tego na żadnej stronie zza wielkiej wody.
                          Znów tylko Europa.
                          • yskyerka Re: Olcia 10.11.06, 10:56
                            Chyba musisz to jednak ściągnąć z Polski. Znalazłam takie info:

                            Drotaverine. This drug is an antispasmodic and is not approved by FDA
                            for its use in US.
                            • potwors Re: Olcia 10.11.06, 11:01
                              Ale napieta atmosfera oczekiwania od rana... mi tez sie udziela.
                              Musze posprzatac mieszkanie, to jutro bedzie spokoj smile
    • yskyerka dzień doberek 10.11.06, 09:53
      Melduję, że włączyłam komputer i już czekam na wieści od Pitu-Finki.
      • ma_ruda2 Re: dzień doberek 10.11.06, 10:12
        ja sie mecze z mlekiem do Maroka smile ale jestem i jednym okiem patrze na forum i
        na komorke, czekam na wiesci do Finki.
        ale faktycznie pustki dzis sad
        • althea35 Re: dzień doberek 10.11.06, 10:14
          Mleko do Maroka??? Naprawde takie rzeczy sie wysyla??
        • althea35 Re: dzień doberek 10.11.06, 10:15
          Melba, dziekuje za oswiecenie z tymi ciałkami. Faktycznie to chodzilo o
          ta "stołowke"smile A ja gupia myslalam, ze to to samosmile
          • ma_ruda2 Re: dzień doberek 10.11.06, 10:20
            Althea, pewnie ze sie wysyla, ja teraz puszcza do maroka 268 t!! ale to mleczko
            w proszku smile
            • althea35 Re: dzień doberek 10.11.06, 10:25
              Marudka, jak w proszku to inna sprawasmile)))
            • althea35 Re: dzień doberek 10.11.06, 10:26
              A do mnie nie wysylasz czegos fajnego??
              • ma_ruda2 Re: dzień doberek 10.11.06, 10:29
                wiesz Ola, do bararzynskiego kraju nigdy nic nie wysylalam, ale zwozilam z
                norwegii maslo, to nawet blisko ciebie, nie???
                • althea35 Re: dzień doberek 10.11.06, 10:31
                  Blisko, bliskosmile))) My chyba nawet jakies Norweskie maslo jedlismy w jakims
                  hotelu w Pl.
                  No to kto do nas przywizi ta kapuste kiszona i soki tymbark????
                  • jutka7 Re: dzień doberek 10.11.06, 11:05
                    nie ma jeszcze wieści od Finki? śniła mi się dziś smile) ależ musi być szczęśliwa,
                    może już przytula malutką??

                    a ja się witam o tej skandalicznej porze-mam dziś wolne i dopiero się obudziłam
                    tzn. w zasadzie to dużo wcześniej sie obudziłam, ale nie chciało mi się wstać,
                    więc przysypiałam i budziłam się, na zmianę, nienawidzę tego smile
                    za to pogoda przecudna!

                    Misia, uwielbiam dzieci zakochane w swoich zabawkach tak, ze nawet na chwilę
                    nie moga się z nimi rozstać smile)) super widok musiał być smile)) a takie male
                    dziewczynki z wózkami dla lalek to dopiero słodki widok! ja ciągle mam w
                    pamięci taki właśnie widok mojej chrześnicy malutkiej, która czekała na swoich
                    rodziców pod moją furtką podpierając się jedną ręką pod bok, a drugą kołysząc
                    lalki w wózku smile genialne to było! smile jak dorosła tylko miniaturka smile
                    a jeśli można zapytać-myślicie o rodzeństwie dla Magday w jakiejś dalszej lub
                    bliższej przyszłości?

                    Melbuś, przykro mi... ale nie strasz nas więcej takimi świeczkami...

                    Olcia, jesteś dzielna nawet gdy płaczesz! ale wszystko będzie dobrze smile

                    Marudzia, mleko do Maroka? Ciekawe do czego oni to używają? Fajnie, że na
                    kabarecie byłas smile

                    Ciekawe jak zakupy Tatanki

                    Fantaisie, ciekawe czy przestaniesz któregoś dnia ogarniac miłości swoich
                    dziewczyn smile)

                    Chrumpsiku, no szkoda, ze nie jesteś jasnowidzem, szkoda smile)) co by to nie było
                    w mojej macicy to nie jest chyba blisko większego pęcherzyka, na 1 zdjęciu nie
                    widać ich obok siebie. Co będzie to będzie i też będzie fajnie smile na betę dziś
                    nie idę, bo w zasadzie nie potrzebuję już znać przyrostu. Gybym była w pracy to
                    poszłabym, a tak musiałabym jechać teraz kawał drogi na badanie, nie chce mi
                    się. Zobaczymy za tydzień.

                    • kocurek100 Re: dzień doberek 10.11.06, 11:28
                      Caly czas trzymam kciuki za Finke i Zoche smile mam nadzieje, ze teraz bedzie ich
                      kolej i Pitus w koncu zobaczy swoja malenka smile))

                      Jutka, a Ty sie len ile wlezie!!!

                      Melbus, to przykre, ze tacy dobrzy ludzie odchodza przedwczesnie...

                      Yskierko, czy moglabys mi wyslac eska jak bedzie info o Zosi? Wychodzimy z domu
                      w okolicach 12 i wrocimy pewnie ok. 18... a tak bardzo chcialabym wiedziec...
                      Bede bardzo wdzieczna.
                      • yskyerka Kocurku 10.11.06, 11:30
                        Nie ma sprawy, wyślę. smile
                        • kocurek100 Re: Kocurku 10.11.06, 11:34
                          Wielkie dzieki!!!
    • yskyerka SMS od Finki 10.11.06, 10:48
      "Są opóźnienia, bo robią jakieś CC z porodówki. Więc czekam. Buźka".
    • althea35 Wiesci od Cytruski 10.11.06, 12:09
      Nieciekawie to wszystko u niej wyglada. Caly czas lezy w szpitalu, dostaje
      kroplowki na skurcze, po ktorych pojawily sie problemy z sercem, EKG nie
      wyglada dobrze. Juz zmniejszyli jej dawke tych lekow, ale jak wszystko bedzie
      tak dalej to dzisiaj beda pod narkoza zakladac szew na szyjke.
      Cytrusia dostaje tez zastrzyki na plucka motylkow.
      U nich to koniec 29 tc, mam nadzieje, ze jednak uda im sie powstrzymac male
      przed tak wczesnym pojawieniem sie po tej stronie.
      • yskyerka Re: Wiesci od Cytruski 10.11.06, 12:18
        Ojej, to faktycznie mało wesoło. Mam nadzieję, że maluchy
        jeszcze trochę wytrzymają.
        • lalisia78 pomocy 10.11.06, 12:30
          dziewczyny dzwonila domnie znajoma zebymna necie sprawdzila co moze byc w
          torbie podroznej i ile wczesniej usi byc przed odlotem do izraela ale przez
          budapeszta albo ja jestem glupia albo ta str lotniska balice bo nie umiem
          znalesc mozecie mi pomuc??
          • yskyerka Re: pomocy 10.11.06, 12:33
            Może coś będzie na stronie linii lotniczych. A z kim leci?
            • lalisia78 Re: pomocy 10.11.06, 12:34
              jestem na strobie lotniska ale tam nic nie pisze jej synma 15 lat i leci grac w
              turnieju tenisowym chyba z trenerem
              • yskyerka Re: pomocy 10.11.06, 12:43
                Niestety, nawet na stronie Lotu są tylko informacje ogólne:
                bagaż i odprawa
                Zwykle do Izraela obowiązywały zasady podobne do tych do USA. Myślę, że
                najprościej byłoby zadzwonić jednak na lotnisko albo do linii lotniczych
                i zapytać u źródła.
            • lalisia78 Re: pomocy 10.11.06, 12:38
              kurcze on juz o 16 odlatuje a ja jestem dalej wlesiesad
          • althea35 Re: pomocy 10.11.06, 12:39
            W bagazu podrecznym moze byc najwyzej litr plynow (w to wlicza sie tez np.
            pasta do zebow, zel do wlosow i takie tam), w jednym opakowaniu nie moze byc
            wiecej niz 100 ml, wszystko ma byc umieszczone w przezroczystym litrowym
            woreczku (pewnie rozdaja na lotnisku). Nie wlicza se w to lekow i mleka dla
            niemowlat. Poza tym takie same zasady jak wczesniej, zadnych sotrych
            przedmiotow (nozyczek i pilniczka do paznokci tez), chemikaliow itp.
            W bagazu ktory jest wysylany moze byc wszystko... no moze bez przesadysmile))

            A co do czasu przed odlotem, skoro leci z balic, to godzine wczesniej jak
            bedzie to wystarczy, tam nie ma zbyt duzego ruchu.
            • potwors Tadek!! 10.11.06, 12:44

              • potwors Re: Tadek!! 10.11.06, 12:44
                Enter mi sie z przejecia wcisnal...
                Ale fajniutki smile))
                • yskyerka skąd masz Tadka? 10.11.06, 12:47
                  Ja nie mam. sad
                  • potwors Re: skąd masz Tadka? 10.11.06, 12:49
                    tez powinnas miec. Moze zaraz splynie...
                • yskyerka Re: Tadek!! 10.11.06, 12:53
                  Jaki słodki! Śliczności! smile

                  Gupi outlook nie chciał mi ściągać poczty, ale już weszłam sobie naokoło.
                  • jutka7 Re: Tadek!! 10.11.06, 13:52
                    ale smerfik kochany smile))jaki to słodki widok smile
                    wracajacie kochani do domu!!!
            • yskyerka Re: pomocy 10.11.06, 12:46
              Althea, niezupełnie. Zasady, które podałaś obowiązują od 6 listopada,
              ale na lotach unijnych. Izrael zawsze rządził się swoimi prawami.
              Poza tym na loty międzynarodowe już od jakiegoś czasu trzeba się
              odprawiać dwie godziny przed odlotem.
              • ma_ruda2 Re: pomocy 10.11.06, 12:51
                Izrael jest diwny, to co przezylam na okeciu przed wylotem i u nich przy
                powrocie to KOSZMAR!! sa rabnieci sad(

                A TADEUSZ UROCZY!!!!!!!!!!!!!!!! jaki ma nosek, a jakie wloski.
                Wojtus dziekujmy!!!!!!!!! przekaz Kasi i Tadkowi buziaczki smile
              • althea35 Re: pomocy 10.11.06, 12:54
                Ale on leci najpierw do Budapesztu, wiec odprawia sie jak na lot europejski.
                A te zasady o plynach i tak pewnie obowiazuja, a czas odprawy zalezy od linii,
                ktorymi sie leci, ale jesli nie sa to zadne tanie linie to i odprawy nie
                zamykaja wczesniej niz jakies 35 min przez odlotem, ale zawsze lepiej byc
                wczesniej dla bezpieczenstwa.
                • yskyerka Re: pomocy 10.11.06, 13:08
                  Tylko że na lotnisku w Budapeszcie mogą mu to wszystko odebrać,
                  bo Izrael rządzi się swoimi prawami. Profilaktycznie więc lepiej,
                  żeby nie zabierał rzeczy, których byłoby mu szkoda, gdyby jednak
                  okazało się, że z jakiegoś powodu nie może ich zabrać.
    • megi.1 Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 10.11.06, 12:57
      Jesteśmysmile)))))))))))

      i idę czytać bo mam sporo w plecysmile

      Marudko buziak za wszystkie newsysmile)))))))))))))))
      • ma_ruda2 Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 10.11.06, 13:05
        Megi witamy!!!!!!!! smile))) fajnie ze jestescie smile
        nie ma za co!! smile buziaki dla was.
      • althea35 Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 10.11.06, 13:07
        Megi, fajnie ze jestescie!

        Lalisia, niech dzwonia do lini lotniczych, taka informacja bedzie
        najpewniejsza.
        • yskyerka Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 10.11.06, 13:10
          Megi, witamy! Jak Miki po "urlopie"?
          • ma_ruda2 Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 10.11.06, 13:17
            ja to jednak mam skleroze!!
            Cytrus kciuki trzymam za Ciebie i za Motylki. niech jeszcze posiedza w kokonie
            z maminego brzuszka. jeszcze zdaza przeistoczyc sie w piekne motyle, maja czas.
            przytulam!!
            • althea35 Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 10.11.06, 13:22
              Aaaaa... Tadziulek swietny!!! Niech go juz ta zoltaczka puszcza, bo co maja w
              szpitalu lezec!

              Ciekawe co tam u Pitusia, moze juz sciska Zosie???
      • jutka7 Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 10.11.06, 13:53
        witaj Megi! smile) jak skończysz czytać to opowiedz nam jak było? w samych górkach
        byłaś? podobały się Mikiemu? smile
    • yskyerka jest Zosia! 10.11.06, 13:28
      O 12:45 urodziła się Zosia. Ma 53 cm, waży 3320 i jest śliczna. smile
      • potwors Re: jest Zosia! 10.11.06, 13:34
        No to odkorkowujemy szampany!!
        Za nasza Pitusie i Zosienke!!

        I za cala nasza trojeczke listopadowych pocianiatek!
        • anialm Re: jest Zosia! 10.11.06, 13:35
          Dużo zdrówka dla świeżo upieczonej mamusi i małej Zosi!!!!

          Gatulacje Pitu_finko!!! Duże buziaki!!!
          • anialm Re: jest Zosia! 10.11.06, 13:36
            A Tadek fajny chłopak smile))
            Cosik mi podobny do tatusia... na pierwszy rzut oka smile))
          • yskyerka Re: jest Zosia! 10.11.06, 13:37
            Trzeba będzie wieczorem jakoś uczcić ten tydzień. smile
            Duży buziak dla wszystkich Maleństw i ich dzielnych mam!
        • megi.1 Re: jest Zosia! 10.11.06, 13:36
          No i załapałam się na pierwsze toasty za Zosiesmile))) Supersmile))))))

          i mam jeszcze zaległe toasty za Agan i Bebelka czyli dziś piję do upadłegosmile)))
          • ma_ruda2 Re: jest Zosia! 10.11.06, 13:40
            HURA!!!!!!!!!!!!!!!!! Zosienka witamy!!!!!!!! Pitus buziak i gratuluje!!!!
            ale sie ciesze smile)))
            • lalisia78 Re: jest Zosia! 10.11.06, 13:46
              gratulacje dla mamusi i duzo zdroka dla was dziewczyny.

              to jest syn mojego gina jego zona jest troche nie zaradna bez meza ale
              powiedzialam ze ma dzonic bo to najpewniejsze. Leci naszczescie nie dzis a w
              niedziele wiec napewno sie zdazy dowiedziec. A ten muj ginek siedzi sobie w
              malezji na jakis synfozjach a potem sie tam urlopuje z kolegami smile
              • althea35 Re: jest Zosia! 10.11.06, 13:53
                Gratulacje dla Pitusia i buziaki dla Zosienki!!!
                No to juz mamy caly komplet listopadowych dzieciaczkow!

                Wznosze toast sokiem wisniowymsmile))
          • jutka7 Re: jest Zosia! 10.11.06, 13:43
            super!!!!!!! gartulacje dla szczęśliwych rodziców i dzielnej córceczki smile) ale
            fajnie jak cudnie!!! smile
            to ja też soczek sobie chlapnę, a co! smile)

            ale szczęśliwy tydzień mamy smile
    • yskyerka Finka dziękuje za wszystkie esy 10.11.06, 14:03
      I pisze, że jesteśmy kochane. smile
    • ma_ruda2 Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 10.11.06, 14:04
      Althea ja tez wznosze toast wisniowym sokiem. Zdrowko Zosi i jej wspanialej
      mamy!! i za tatusia tez sie napije smile)
      • potwors Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 10.11.06, 14:06
        Sluchajcie, ja nie pamietam, ale czy Tadzio i Zosia juz sa komus poobiecywani?
        Bo to przeciez Tadeusz i Zosia, moze to dobrze wrozy? wink
        • misia-ma Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 10.11.06, 14:20
          Zdrowie zosienki!!!!!!!!!!!

          A tadek cudny a i opis Tadka boski smile
          Tosia ma sie od kogo uczyc tekstow.
          a jak potem nauczy brata, ho ho smile

          a tak poza tym, to dzien dobry smile
          • chrumpsowa Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 10.11.06, 14:25
            Pitus kochana moje gratulacje dla Was smile)))))))))))))))))))))))))))))) Duzo
            zdrowia dla Ciebie i Zosi. Potworsiku chyba nikomu nie sa poobiecywani wink No i
            rzeczywscie mickiewiczowska para by byla wink))))

            Cytrusiu trzymam kciuki zeby wszystko bylo dobrze. Mam nadzieje, ze wyszko sie
            ureguluje i Motylki jeszcze posiedza w brzuchu!!!

            Tadzik jest po prostu slodki. Bebel ja od razu mowilam, jak tylko zdjecie usg
            przeslalas, ze Tadzik nie ma duzego nosa i mialam racje. Nosek ma maluski. W
            ogole rzeczywiscie taki smerfik z niego jak Jutka powiedziala wink No i niech
            zoltaczka szybko przechodzi, zebyscie w nd mogli juz byc w domu.

            Melba ciesze sie, ze dobrze sie czujesz oby tak dalej!!!

            A ja dzis po raz pierwszy kawe wypilam rano bez towarzystwa kompa wink
        • misia-ma Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 10.11.06, 14:27
          witaj Megi! Miki balwana juz lepil w tym roku?

          za CYtrusowe motylki trzymam kciuki

          Fantaisie, przepraszam, ze opiero dzis, ale probowalam
          sie doszukac z jakiego przepisu m. piekl to ciasto.
          ale to juz chyba jego piate dyniowe i zaczal kombinowac

          tak wiec podam Ci tylko stronke z ktorej on te przepisy bierze
          www.cooking.com/recipes/rehome.asp
          oj. chyba mnie matczyne obowiazki wzywaja.
          glosno wzywaja! ide zanim sasiedzi przyjda smile
          • potwors Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 10.11.06, 14:35
            Aha, jeszcze jedna wiadomosc dla motylkow!
            Motylki: wystarczy nam juz listopadowych pocianiatek, Wy jeszcze musicie
            poczekac!!!!
            Trzymam kciuki, zeby Motylki sie uspokoily...
          • misia-ma Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 10.11.06, 14:38
            powiem Ci Jutko, ze ja to juz chyba bym byla nawet
            gotowa na drugie dziecko. wczesniej nie chcialam, bo chcialam sie
            maksymalnie nacieszyc Magda, ale juz chyba bym chciala...a nawet na pewno
            bardzo bym chciala smile

            a i m. tez zawsze chcial drugie, no ale niestety chwilowo nie mozemy sad
            • chrumpsowa Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 10.11.06, 14:58
              Misia to ja trzymam kciuki, zeby wszytko sie ulozylo i zebys wkrotce dolaczyla
              do nas-starajacych sie smile
              • misia-ma Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 10.11.06, 15:01
                dzieki smile
            • jutka7 Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 10.11.06, 15:10
              Misia, jeśli to tylko chwilowe to nosek do góry smile
              niedługo dołączysz do nas jako starająca się smile i mam nadzieję, ze pójdzie jak
              z płatka smile
              • misia-ma Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 10.11.06, 15:38
                no mam nadzieje, ze ta chwila ie bedzie trwac wiecznie smile
                a w zasadzie to troche zle to ujelam. nie tyle co nie mozemy, co nie powinnismy.
                z roznych wzgledow.
                a tak z drugiej strony, to skoro Magda byla zaplanowana co do dnia i prawie godziny, to moze drugie zostawic dla zaplanowania naturze smile

                poki co bardzo bardzo sie ciesze i dziekuje Bogu za Magde smile
                nawet gdyby juz mialo tak pozostac, to mysle ze dostalam od zycia wiecej niz
                moglabym sobie wymarzyc, czego kazdej z Was zycze, chociaz oczywiscie
                jak kazdy smiertelnik, ciagle brak mi pokory i chcialabym wiecej smile
              • kasia0606 Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 10.11.06, 16:01
                Witam weekendowo.

                Nie bylo mnie, ale nic nie opuscilam. Zdrowie coreczki Agan i calej rodzinki
                uswietnione porzadnym drinkiem!

                Melba nie mowie nic na g, ale pozwolilam sobie wniesc toast. Moja Ola przesyla
                Ci szczegolne pozdrowienia i prosila ze Ci tez przekazac, ze w Twojej intencji
                pojdzie do komunii w te niedziele. To zalegla, a na dzisiaj przyjmij wyrazy
                wspolczucia. Przykro mi.

                Pitu_finko gratulacje i moc najserdeczniejszych zyczen dla nowej pocianowej
                Mamusi! Niech sie Zosia zdrowo chowa i bedzie dla Was nieustajacynm zdrodlem
                radosci!! Zosiu sto lat! toast bedzie wniesiony wiezcorkiemsmile

                Olcia nie przemeczaj sie i nie stresuj. Myslimy teraz o Was baaardzo
                intensywnie. I moje tez Cie pozdrawiaja. I tez Cie dolaczy do intencji. Kurcze
                musze przyznac, ze mnie dziewczynki zaskoczyly. bardzo zywo interesuja sie tym
                co sie u Was dzieje. I uwielbiaja pocianowe dzieciaszki. Jak mowie ze mam jakies
                zdjecia to leca ogladac i potem stekaja ze chca takiego maluszkasmile))

                Cytrusiu trzymamy za Ciebie kciuki. I tak jak wyzejsmile)

                Ja w ogole chcialabym zebyscie wiedzialy, ze nawet jak mnie nie ma to
                nieustannie o Was wszystkich mysle. Chyba bede dla Was straszna dewota, ale
                czesto w ciagu dnia rozmawiam sobie z tym Panem na gorze i o Was i o mamie. Ja
                mam moze problemy komunikacyjne i w zasadzie jestem osoba, ktora dzialanie
                przedklada nad gadanie.

                Lece bo czas jechac po dzieciatka. Do zobaczenia w poniedzialek, bo niestety nie
                uwzglednili mnie w grafiku na weekendsad(

                P.S. Marudko moje laski pytaly kiedy dla pani z tymi pieknymi rudymi wlosami
                bedzie miala dzidziusiasmile))

                Monia jestes dla mnie wzorem. Twoj optymizm mnie napedzasmile)))


                • kasia0606 Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 10.11.06, 16:03
                  Kasiu!!!! Tadek jest boski!!!!!Ze tez moje dziewczyny to juz takie duzesad(((((((

                  Papa, milego weekendu!
                  • ma_ruda2 Re: Pocianowa passa trwa - hurtem 2 kreski: raz d 10.11.06, 16:31
                    Kasiu, powiedz swoim laska, ze ta wredna ruda Pani chce miec mlode jak
                    najszybciej, moga tam za mna u gory sie wstawic. sciskam smile)

                    milego weekendu wszystkim zycze, bo chyba mnie na forum nie bedzie, jade sie z
                    sasiadami integrowac u nich na dzialce. ale jak juz mowilam Ant strasznie mi
                    sie nie chce sad( ale zdrowie Zosienki wypije smile
                    pa.
                    • matala6 Tadek boski i Zosia.... 10.11.06, 16:58
                      juz z nami wink)

                      Ziewam okropnie i usypiam na stojaco.
                      • fantaisie Re: Tadek boski i Zosia.... 10.11.06, 17:03
                        Dodkładnie taksmile Tadek szał ciał i jaki podobny do tatusiasmile))
                        Gratulacje dla Pitusia i Zosieńkismile)))))
                        Nie będę się skarżyć, ale żadna mi esa nie puściła.....
                        Idę spać, mam wolny wieczór.
                        pa
                        • chrumpsowa Re: Tadek boski i Zosia.... 10.11.06, 17:57
                          Fantaisie ja Tobie nie wierze wink na pewno zamiast spac to sprzatasz ;P
                        • yskyerka Re: Tadek boski i Zosia.... 10.11.06, 18:04
                          Potwors, ja też już do Finki pisałam, że jakby szukała zięcia, to Tadzik jest
                          śliczny. wink Nie wiem, czy nas obie z Bebell nie prześwięcą za te swaty.

                          Misiu, najważniejsze, że oboje chcecie drugiego dziecka. Jak przyjdzie
                          odpowiedni moment, nie będziecie musieli robić podchodów, tylko od razu
                          weźmiecie się do pracy.

                          Cytrusku, niech twoje motylki za bardzo nie spieszą się na ten świat, bo ja
                          zaczynam starania w terminie twojego porodu, a że będę miała owu stymulowaną,
                          to chętnie wstrzeliłabym się w miejsce po bliźniakach. smile

                          Marudko, może właśnie impreza będzie fajna. U mnie zwykle tak było, że jak
                          bardzo mi się nie chciało jechać, to impreza okazywała się świetna.

                          Fantasie, a prosiłaś o esa? Przecież ty jesteś w piętnastu miejscach naraz,
                          więc równie dobrze mogłaś w południe siedzieć przy kompie. Skąd miałyśmy
                          wiedzieć, że znów cię gdzieś nosi?

                          Szalonego tygodnia ciąg dalszy: mój 19-letni brat cioteczny pod koniec marca
                          zostanie tatą. Czy to już koniec rewelacji, czy do niedzieli jeszcze coś się
                          wydarzy? Która testuje na dniach?
                          • chrumpsowa Re: Tadek boski i Zosia.... 10.11.06, 18:27
                            Yskyerko ja po cichu licze na Erge lub nasza Ane vel Iilrio.a smile
                            A nastepne w kolejce sa Matala i Feromonka.
                            • ant25 Re: Tadek boski i Zosia.... 10.11.06, 18:41
                              Tadzio jest niesamowicie fantastyczny i tak podobny do tatysmile

                              Pitusiowi jeszcze raz GRATULUJE, mam nadzieje ze czuje sie juz dobrze,
                              I tak sie ciesze ze Zosienka juz jestsmile
                              Bede dzis pic winko z tej okazji a co piatek jest to mogesmile

                              M znowu siedzi w pracy, ja niew wiem jaki z niego pozytek, wrocił w srodku nocy
                              i od rana znowu do poznej nocy siedzi tam, nie mam juz siły a jak przychodzi to
                              jest tak sprany ze do niczego sie nie nadaje.....
                              Ja chce wyemigrowac w Bieszcady i pasc owce na łace .....a co to by dopiero
                              było fajne nie ?smileo a M chodziłby do lasu na łowy o tongue_out
                              a dzieci no własnie....nie wiem co miały by robic....hmmm to raczej
                              pozostaniemy tu gdzie jestemy dla dobra dziecismile
                              • ant25 Re: Tadek boski i Zosia.... 10.11.06, 18:42
                                Martwia mnie Motylki Cytrusia, niech sobie te maluchy jeszcze jaj nie robia i
                                niech siedza tak gdzie powinny jeszcze troche, no musza no...
                                Trzymam kciuki
                                • ant25 Re: Tadek boski i Zosia.... 10.11.06, 18:43
                                  Dziecko mi sie dzisiaj kapie o nieprzywoicie wczesnej porze, smilewiec mam kwilke
                                  na neciesmile
                                  • ant25 Re: Tadek boski i Zosia.... 10.11.06, 18:45
                                    Misia - grunt ze M chce, to juz 80 % sukcesusmilewiem cos o tym ja musze sie
                                    borykac ze zmiennymi nastrojami M w tym temacie + własne problemy+ sama nie
                                    wiem co ale jakos nie wychodziło do tej pory....
                                    a nie daj Panie Mała da akurat czadu w dzien kiedy rawdopodobienstwo jest
                                    najwieksze to mi M strajkuje na maxa i powtarza mantre zadnych dzieci wiecej
                                    zadnych dziecismile a jak jest słodziutka przylepka to sie pyta no i jak kiedy
                                    braciszesmile
                                    • yskyerka Re: Tadek boski i Zosia.... 10.11.06, 18:48
                                      Ant, bo męża trzeba podstępem. Nic mu nie mów, kiedy jest najlepszy czas
                                      na starania, tylko go jakoś zbajeruj. Może uda się na jakiś weekend wysłać
                                      małą do dziadków, tak żebyście mieli czas a) na wyspanie się, b) na starania.
                                      Ot tak, niby bez powodu i wyliczeń. wink
                                      • ant25 Re: Tadek boski i Zosia.... 10.11.06, 18:50
                                        Po bajerowaniu zawsze było najlepiejsmile to fakt i juz wiem zero rozmow na ten
                                        temat bo sie wtedy zastanawia analizuej kabinuje a tak miła atmosferka,
                                        chwilka nieuwagi a potem sie mu micha cieszysmile
                                        • potwors Ufff 10.11.06, 18:59
                                          mieszkanko wysprzatane, ja wyszykowana i pachnaca, a mezus w drodze z lotniska wink)
                                          Udalo mi sie ze wszystkim zdazyc wink
                                          Ale sie ciesze!
                                    • ant25 Re: Tadek boski i Zosia.... 10.11.06, 18:49
                                      Hmm dziecko mi sie własnie ogoliło....tzn nogi sobie ogoliła....zostawiłam
                                      bezmyslnie golarke na widoku....
                                      • yskyerka Ant 10.11.06, 19:08
                                        Że się ogoliła, to jeszcze pół biedy. Grunt, żeby się nie pokaleczyła.
                                        • potwors Re: Ant 10.11.06, 19:08
                                          Ciekawe co sobie ogolila??
                                          • balbinka74 Re: Ant 10.11.06, 20:33
                                            aniu, ja nie moge..szybko ci dziewoja dorasta! Ty tam za duzo nie
                                            kombinuj..tylko organizuj romantik kolacje w róznych dniach..i sie chłopina
                                            nijak nie połapiesmile))

                                            Kasiu, czorciczki z twoich córek....ale kochane sąsmile)

                                            Potwors, wspaniały pomysł..Zosia i Tadeusz!!! A pomiędzy nimi mała agan..może
                                            zatem dadza jej na imię ...Telimena, co???

                                            Stokrociu, oby jasio nie chciał wychodzic z brzuszka w Boże Narodzenie!

                                            Dzięki babeczki za wiescismile))Nie mogłam od razu odpisac, poniewaz w klasie
                                            siedziałamsmile))

                                            Matko, jedyna, trzymajmy kciuki za motylki.Jutro się w ich intencji pomodlę
                                            przed św obrazem.Liczę na to,że wszystko sie uspokoi i to był przedwczesny
                                            alarm. Jejku, niech jeszcze przynajmniej 3 tygodnie w brzuchu posiedzą.
                                            Cytrus, przytulam, serce.

                                            Olciu, sadziłam,ze w srodę miałas miec ten test.

                                            Lalisiu, ja nawet sobie nie wyobrażam, czy na twoim miejscu dałabym radęsmile)
                                            Dzielna jesteś!I wiesz co...razem z agan jestesmy astrologicznymi
                                            siostrzyczkamismile))

                                            Popijam winko...mialo byc do zupy dyniowej...ale co tam!

                                            althea, jak ci ida robótki???

                                            erga będzie testowac za póltora miecha...dobrewink)) Ale by sie zdziwiła, gdyby
                                            jej małe łapka pomachalosmile))

                                            Macie rację,monia optymizmu ma baaardzo duzo...i juz wiecie, dlaczego ja raczka
                                            chcęsmile))Ze mnie maruda i pesy,mistka straszliwa...i nijak nie potrafie tego
                                            zmienićsad((przypadł mi w udziale koziorożec...i dlatego raz w góre,raz w
                                            dół...ale nie poddaje sie wink))

                                            W końcu udało mi się upolowac jakieś kozaczki...typu oficerki czy coś w tym
                                            stylu...niestety..wczesniej wyczaiłam takie cudne butki..tylko kurde, okazało
                                            się ,że przemieszano dwie pary i jeden był znacznie jasniejszysad(( Mozna się
                                            pociac..tak to juz jest wrrr. Tamte leżały idealnie.., no ale trza w czyms
                                            chodzic, no niesmile))
                                            Monia, buziak dla ciebie!

                                            Lece na poczte!może i ja mam bebelkowego tadzikawink)
                                            • kocurek100 Re: Ant 10.11.06, 20:43
                                              Yskierko, jeszcze raz bardzo dziekuje za eska smile
                                              Gratulacje dla Pitusi polecialy smile mam nadzieje, ze Zosienka wyglaskana od nas!

                                              Cytrusiu, trzymam kciuki za Motylki!!!!

                                              Chrumpsie, napewno w koncu sie uda! Tak jak mowisz najpierw lepsze warunki, a
                                              dziec sam sie zjawi wink

                                              Bebelku, Tadzik jest przeslodki!!! mi tam on Zamachowskiego przypomina wink

                                              Ant, Misia - ja jestem gotowa na drugie dzieciatko!!! tylko po cc musze troche
                                              odczekac - min. rok. Ale moze to i dobrze, bo lepiej dla mojego organizmu jak
                                              sobie troszke odpocznie...

                                              A my dzis szalelismy po Arkadii - troche sie tego balam... Naszczescie Julcia
                                              byla bardzo grzeczna, a my moglismy zrobic zakupy! Zrobilismy juz czesc zakupow
                                              swiateczno-prezentowych smile))

    • yskyerka niech ten tydzień się nie kończy! 10.11.06, 19:26
      Na staraniach majowo-sierpniowych (zeszłorocznych), na których jeszcze się
      czasem udzielam, choć zostało nas tam zaledwie kilka, przeczytałam właśnie,
      że dziewczynie wyszedł pozytywny test ciążowy. smile
      • tycja78 Re: niech ten tydzień się nie kończy! 10.11.06, 19:29
        naprawde pozytywny ten tydzieńsmile)))))))))))ale ja dopiero teraz sie dowiadujęsad
        ZOSIU dobry wieczór piekna panno!!!!! dobrze ze mama ma cie juz z tej strony, juz sie niczego nie musi bacsmile
        Całusy dla was!!!
        • chrumpsowa Re: niech ten tydzień się nie kończy! 10.11.06, 19:40
          Ant no to niezla aparatke masz smile No i dziewczyny dobrze radza - meza sposobem wink
          Jak ja zajmowalam sie dziecmi znajomych. Przygotowywalam obiad a maz i starsze
          dzieciaki mialy zerkac na najmlodze... No i co? Najmlodsza (1,5r) wlazla na
          pieterko do lazienki i przydybalam ja jak sobie myla glowe wink

          Tycja a rozmwaialas juz z dyr. w kwestii zmiany umowy na czas nieokreslony?

          Kasiu jak milo Cie widziec - czyzby komputer byl poza Twoim zasiegiem w ten
          weekend? No i za mnie tez jakas zdrowaske zmow!!!!!!!

          Yskyerko opowiedz o przypadku tej dziewczyny. Ja jestem "glodna" takich info...
          Na duchu podnosza...
          • chrumpsowa Yskyerko 10.11.06, 19:48
            doczytzytalam. Ja staram sie juz dwa razy tyle co ona... Ech... Czy ktoras tez
            ma ochote rzucic w cholere te "starania"? Ja coraz czesciej mam ochote.
            • althea35 Re: Yskyerko 10.11.06, 20:01
              Chrumpsowa, to podobno bardzo dobra metodasmile)) Właśnie wtedy najczesciej sie
              udajesmile
              • chrumpsowa ech 10.11.06, 20:15
                zeby to bylo takie proste... Ja bedac w 7 miesiacu staran twierdzilam, ze wsio
                oki, bo z obserwacji forum duuzo dziewczyn zachodzilo 7-8-9 cyklu... Tak wiec
                wcale sie nie stresowalam, ze to 7 m-c tylko pocieszalam wszystkoch doookola...
                Czekalam cierpliwie, do tej pory, no ale przy 18 cyklu staran to mozna miec
                troche humor skopany, nie? ;/ Jak mam np. niedrozne jajowody to mi to moje ew.
                luzowanie na nic sie nie przyda. Mysle o zaprzestaniu staran dopoki:
                - po pierwsze nie znajde przyczyny, a do lekarza pewnie trafimy na dniach
                - po drugie nie wyjasni sie kwestia z moja praca przynajmniej dopoki sie nie
                zorietuje czy ktos mnie bedzie jako pracownika chcial wink
                Niestety cykle mam krotkie i dni plodnych z niczym innym nie pomyle - zwlaszcza,
                ze siedze w domu wiec nie ma co mnie jak na razie rozpraszac.
                • melba7 Re: ech 10.11.06, 20:25
                  dziewczyny, dziekuję za wszystkie radosne esy, które dostałamsmileserdecznie
                  gratuluję Pitufincesmile
                  nawet nie miałam dziś czasu żeby wylewniej na te esy odpowiedzieć, bo dziki tłum
                  zwierzaczków mnie nawiedził...
            • yskyerka Chrumpsie 10.11.06, 20:11
              Starania rzuć w diabły, na razie daj się przebadać i ciesz się seksem.
              Czasem też się łapię na tym, że zamiast oddać się przyjemnościom,
              zaczynam liczyć, czy dobry dzień, kiedy trzeba itp. To bez sensu!
              • chrumpsowa Re: Chrumpsie 10.11.06, 20:31
                Yskyerko, zebym ja tak zawziecie liczyla etc... Hmm chyba byl taki okres, ze
                zwracalam uwage i probowalam wyliczac, ale juz dawno tego nie robie. Juz dawno
                przestalam. Rozwazam na serio rezygnacje ze staran dopoki nie zmienia sie
                warunki, o ktorych pisalam. Mimo tego, ze nie licze dni itp. (nie musze - ochote
                mam po prostu w dni plodne i juz), nadzieja poki seks w okolicach plodnych jest.
                A jak jest nadzieja to i niestety rozczarowanie tez jest. Ja nigdy sie nie
                dolowalam, nie ryczalam, nie rozpaczalam, oczywiscie zastanawialam sie czy wsio
                ok. Jednak to chyba normalne skoro nie udaje sie przez jakis czas. Twierdzilam
                kiedys sie uda przeciez w koncu i czeklam optymistycznie i cierpliwie. Jednak 18
                to jak dla mnie zbyt duzo. Ale nie smece juz wink
                • yskyerka Re: Chrumpsie 10.11.06, 20:40
                  Jeśli ci to pomoże, to smęć do woli, tylko że ja - niestety - nie nadaję się
                  do pocieszania, bo staramy się równie długo i nikt nie wie, co jest grane. sad
                  • chrumpsowa Re: Chrumpsie 10.11.06, 20:46
                    Yskyerko no przeciez jestes z Maruda na styczen umowiona wink)))

                    Mi po prostu brak pokory i juz. Wyczerpala sie wink Stad to smecenie. Mam
                    nadzieje, ze jak zaczne badania cos sie ruszy. Juz sam fakt, ze moja lekarka od
                    razu powiedziala, ze niech tylko moj prywatny gin powie w ktorych dc chce miec
                    monitoring to mi wypisze skierowanie od reki, sprawil, ze odetchnelam z ulga smile
                    Wiec mam nadzieje, ze mnie przebadaja - przynajmniej bede wiedziala na czym stoje wink

                    Sciski dla Ciebie
                  • melba7 a ja nie wiem, co będzie... 10.11.06, 20:47
                    dzis też zrobiłam test, i kreska ma takie same natęzenie jak wczoraj i
                    przedwczoraj...a powinna chyba być z kazdym dniem mocniejsza...
                    • melba7 Re: a ja nie wiem, co będzie... 10.11.06, 20:49
                      doktorowa kazała mi czekać;nie latać na badania, nie nakręcać się, bo róznie
                      moze być-moze być ciąża, a może być i biochemiczna;pogroziła paluszkiem przez
                      telefon (bo miałam jeszcze jeden cykl odczekać), nie stresować się, lezeć do
                      góry brzuchem i byc dobrej mysli
                    • chrumpsowa Re: a ja nie wiem, co będzie... 10.11.06, 20:51
                      Melbus a robilas ZAWSZE w tym samym czasie ten test i tej samej firmy? Pamietaj
                      testy sa zawodne. Ja wyprowadzilam z bledu dziewczyne, ktora przy 32 dniowych
                      cyklach w 13 dc zobaczyla 2 kreski. Co prawda druga slaba, ale az dwa testy
                      wyszly jej pozytywnie. Do tego w 10dc miala usg - przyslala mi opis i nawet tam
                      nie bylo pecherzyka Graafa, endo tez 1 fazy, wiec niemozliwe, zeby miala okres w
                      ciazy. Tak wiec i te Twoje testy moga byc trefne lub wypilas wiecej i stezenie
                      HCG bylo nizsze. A ja Ci mowie - bedzie dobrze i basta!!! Juz wyczerpalas worek
                      nieszczesc! Twoje malenstwo jest w miejsce malej Agan i juz!!!!!
                      • chrumpsowa Melba będzie DOBRZE! 10.11.06, 20:52
                        O innej wersji nie chce slyszec!!! Widzisz stosuj sie do tego, co powiedziala
                        lekarka.
                      • melba7 Re: a ja nie wiem, co będzie... 10.11.06, 20:54
                        tej samej firmy, o podobnej porze, ale mogła zmienić sie ilość wypitych
                        płynów...ech, zestresowałam się, w czym baardzo pomogli mi moi rodzice,którym
                        nawet nie powiem o ciąży...a dlaczego tak jest-niestety, temat nie na to
                        forum.Chciałby człowiek pożyć bezstresowo...
                        • chrumpsowa Re: a ja nie wiem, co będzie... 10.11.06, 20:59
                          Melba stresow nie unikniesz, niestety takie jest zycie, ze ciagle jakies
                          problemy wyskakuja sad Ale ja wierze, ze bedzie tym razem dobrze!!! Zobaczysz!!!
                          Zyj normalnie i nie zamartwiaj sie. A czy mnie nie utluczesz jak sie zapytam jak
                          sie czujesz? Tak fizycznie? Bo psychicznie widze, ze jestes zestresowana. Niech
                          te nerwy ida sobie precz! Jak chcesz to mozesz przelac te wszystkie swoje smutki
                          na mnie wink W ciazy nie jestem wiec moge sie jeszcze przez jakis czas podolowac
                          wink Sciskam! No wlasnie mysle, ze tak jak lekarka powiedziala - nie rob na razie
                          nic i pozyj normalnie wink Bo potem sie zacznie wink)))))
                          • melba7 Re: a ja nie wiem, co będzie... 10.11.06, 21:19
                            fizycznie czuję się ok...ale zaraz spadam do łóżka, bo zasypiam nad
                            kompemsmiledobranocsmile
                            • chrumpsowa :) 10.11.06, 21:29
                              Dobrej nocy i slodkich snow!!! A te wszystkiei stresy to biore na siebie - ok?
                              wink Ty juz sie NICZYM nie martw!
                              • jutka7 Re: :) 10.11.06, 21:45
                                Chrumpsie i Yskyerko, tak bardzo chciałabym Was pocieszyć i nie wiem jak sad
                                może tylko tak, ze z całych sił wierzę, ze i Wam wszystko się ułoży. Chrumpsie,
                                jeśli nie badałas drożności jajowodów to już czas najwyższy to zrobić, to może
                                być przyczyna. Mam nadzieję, ze lekarze wezmą się za Ciebie ostro, bo czas
                                który miał minąć na luzie, już minął... I teraz należy znaleźć przyczyne.
                                Yskyerki jajowody z pewnością sa drożne, tylko co dzieje się później? Myślę, ze
                                zaplanowana podróż plus IUI styczniowa przyniosą efekty smile
                                dziewczynki, TO się stanie na pewno smile
                                • chrumpsowa Re: :) 10.11.06, 22:02
                                  Jutko wlasnie moja lekarka rodzinna doradzala monitoring i jak wyjdzie ok to
                                  histero i laparo. Zobaczymy co powie moj gin, ale jednak 15 miesiecy to kupa
                                  czasu i na pewno bede musiala juz zrobic badania. Zwlaszcza, ze wyniki mojego M
                                  sa dobre.
                                  A czy Wy wiecie, ze weendend sie zaczal? wink Bo ja dzis mam wrazenie, ze mamy
                                  sobote wink))))
                                  No i wszytkie gdzies wywialo...
                                  A nasza prezesowa chyba jednak spi...
                                • fantaisie Weekendzik się zaczyna:))) 10.11.06, 22:14
                                  Hej, hejsmile))
                                  pospałamsmile zrobiłam zupkę cebulową od Altheismile)) i ciasto amerykańskie się
                                  pieczesmile)) wylizałam kuchnię i z pyszną herbatką waniliową z Mauritiusa
                                  przyszłam do Was!
                                  Ale się cieszęsmile
                                  Kochane, ale fajnie że Zosia już na świecie, strasznie jestem ciekawa jak
                                  wygląda mała ślicznotka i jak Pituś prezentuje się w krótkiej fryzurce?

                                  Przeraziłam się wieściami o Cytrusi, ale mam nadzieję, że jak ją podszyją to już
                                  będzie dobrze i Motylki cierpliwie jeszcze w brzuszku sobie posiedzą!!!!

                                  Kasiu, buziaki dla Ciebie i dziewczynek!

                                  Melbuś, niestety nerwów człowiek nie jest w stanie wyeliminować, ale postaraj
                                  się od tego wszystkiego odciać, na ile sie uda! i nie rób już tych testów!
                                  zrobiłaś już wystarczającą liczbę testów! teraz ma być już dobrze, koniec kropka!

                                  Antuś, a tak z ciekawości co Amelka sobie na nogach ogoliła????
                                  I dorwanie męża przy nadarzającej się okazjismile

                                  Balbinko, butki supersmile)) na pewno wszyscy Cię będą teraz rwaćsmile fajnie buty to
                                  jest to coś!

                                  Potwors, nie ma to jak powrót męża, a żona pachnąca i wyczekującasmile))) miłego
                                  wieczorku!

                                  Ciekawe czy Agan ma już imię dla córeczki?

                                  Jutka, buziulki dla Ciebiesmile))

                                  Misia, to może w najbliższym czasie dołączysz się do nassmile)) i dzięki za linka,
                                  w wolnej chwili tam sobi pooglądam.

                                  Kocurku, dzielna Julcia w Arkadiismile)) mała po prostu wie, że ciocia Monika lubi
                                  tam buszować i dlatego była grzecznasmile)) a co fajnego dopadliście?

                                  Chrumpsiku, Yskyerko trochę mam nadmiaru energii, więc już do Was puściłam falę
                                  radościbig_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                  Co do odpuszczenia sobie starań, to przyznaję się, kiedy w czasie kolejnej
                                  owulacji robilismy wszystko z wyjątkiem kochania się, to też tak sobie myślałam,
                                  że może olać, skoro do tego stopnia się mijamy!
                                  I teraz jestem na etapie, że co ma być to wcześniej czy później będzie!
                                  Nie ukrywam, że strasznie się bałam listopada, wizja że to był miesiąc kiedy
                                  miałam rodzić, że pokoik dziecięcy już by wyglądał bajkowo.... i miałam
                                  nadzieję, że na termin porodu będę już w ciąży, ale jak widać jest inaczej. Ale
                                  smutki poszły sobie już w końcówce października. I mam nadzieję, że jutro nie
                                  wpadnę w jakiś dół....
                                  I spokojnie sobie czekam.
                                  Nie potrafię pocieszać, zawsze robię to jakoś beznadziejniesad więc tylko ściskam
                                  Was, buziaczkuję i cholera już nie wiem co!!!!!! po prostu jestem z Wami sercem
                                  i myślami!!!!
                              • misia-ma Re: :) 10.11.06, 21:59
                                Melba, olej - ze tak brzydko powiem rodzicow i
                                sie nie stresuj. a skoro bety nie robisz i na razie na usg
                                sie nie wybierasz, to moze testow tez nie rob.
                                mysle ze test testowi nierowny, nawet tej samej firmy.
                                sciskam mocno i kciuki ciagle trzymam

                                Chrumpsowa, za Ciebie tez mocno kciuki trzymam
                                i wcale Ci sie nie dziwie, ze cierpliwoscCi sie skonczyla.
                                ma nadzieje, ze badania cos wyjasnia i wreszcie bedzie sukces

                                Ant, a wiesz ze moj m. chce drugie dziecko dzieki temu , ze ma
                                pierwsze! on wczesniej ze dziecmi nie przepadal - wprawdzie
                                nie "warczal" na nie, jak jego kolega, ale w ogole na nie nie
                                zwracal uwagi. (wlacznie ze swoim siostrzencem)
                                a teraz wszystkich kolegow namawia do ojcostwa smile
                                a jakich porad udziela swiezo upieczonym tatusiom, lub tatusiom oczekujacym.
                                nie wspomne uz o czytaniu gazet dzieciowych, czy ogladaniu np. programu
                                "swiat malych odkrywcow"
                                ale to tez pewnie dlatego, ze my od poczatku urodzenia
                                Magdy ani jednej nocy nie mielismy zarwanej.
                                Magda do dzis jeszcze nigdy w nocy nie plakala. jak karmilam
                                ja piersia, to budzilam sie gdy Magda zaczynala sie wiercic w lozeczku, karmilam ja 5 minut i odkladalam z powrotem. a ona potrafila spac 5- 7 godzin ciurkiem.
                                tak wiec szczescie mamy, bo ta nasza corka to taki w ogole malo wymagajacy model smile

                                Kocurku, ja dostalam pierwszy okres 8 tyg po porodzie - mimo
                                karmienia piersia i tak sobie myslalam, ze fajna jest taka mala
                                roznica miedzy rodzenstwem. ale nie moglamsobie wyobrazic, ze nie bede
                                mogla 100% uwagi poswiecic tylko Magdzie. nie bede mogla sie calymi dniami gapic, jak jednego dnia wyciaga roczke do zabawki, a drugiego juz ta zabawke trzyma w buzi. do dzis zreszta siedzimy z m. na podlodze i sie gapimy na to
                                nasze szczescie smile
                                ale od jakiegos czasu chetnie bym juz sobie poprzytulal
                                takiego malego bobaska.

                                w przyszlym tygodniu umawiam sie z Anialm na space, to sobie
                                chociaz na Szymonka popatrze smile
                                • chrumpsowa Re: :) 10.11.06, 22:06
                                  Misia wasza Magda to do schrupania jest wink Pewnie braciszek/siostrzyczka tak
                                  samo slodki/a bedzie...
                                  • fantaisie Re: Weekendzik się zaczyna:))) 10.11.06, 22:16
                                    O widzę Chrumpsiku, że telepatycznie nadajemy na początek weekendusmile)))
                                    I zraz wyślę Wam coś na uśmiechsmile
                                    • chrumpsowa Re: Weekendzik się zaczyna:))) 10.11.06, 22:22
                                      Fantaisie dzieki za dawki dobrego humoru smile)))))))))))))))) Mi juz sie poprawia.
                                      Ja tez juz przestalam sie przejmowac i naprawde ostatnio leniuchujemy, bo malz
                                      byl chory itd. Wiec nie jest to tak, ze "heblujemy" na sile, bo dni plodne.
                                      Nigdy tak nie bylo. Od poczatku stwierdzilam, ze co ma byc to bedzie jednak jak
                                      na razie nie ma nic wink No, ale mam nadzieje, ze wkrotce wyjasni sie co i jak wink

                                      Fantaisie ja wiedzialam, ze Ty bez sprzatania nie wytrzymasz! Skad Ty masz na to
                                      wszystko sily???????????????????????? Ja nie mam nawet 30% Twojej energii...
                                      Pozazdroscic wink
                                      • misia-ma Re: Weekendzik się zaczyna:))) 10.11.06, 22:25
                                        e.... ja to bym chciala miec CHOCIAZ 30% energii Moni!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                        • fantaisie Re: Weekendzik się zaczyna:))) 10.11.06, 22:30
                                          Już wysyłam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                          A co do tego skąd mam energię, to nie mam bladego pojęcia!
                                          i jutro też pracuję!
                                          • misia-ma Re: Weekendzik się zaczyna:))) 10.11.06, 22:36
                                            to ja juz sie usmiecham smile
                                          • chrumpsowa Re: Weekendzik się zaczyna:))) 10.11.06, 22:37
                                            Ech ja tam flegmatyczka nie jestem, ale detka tak wink I to juz ze 2 lata tak wink
                                            Myslalam, ze jak posiedze w domu i odpoczne to mi troche energii przybedzie, ale
                                            gdzie tam...
                                          • megi.1 Re: Weekendzik się zaczyna:))) 10.11.06, 22:45
                                            Doczytałam ten wątek i padamsmile Miki rozpuszczony przez dziadków nie daje mi
                                            usiąść do komputera, więc dziś kolejnego watku już nie zacznę czytaćsmile

                                            i tak:

                                            Olcia kciuki mocno zaciśnięte, trzymaj sie dzielnie i faktycznie może ta nospa
                                            by pomogła? Ja jadłam i magnez i nospę, tą ostatnią chyba z 6 miesiecy i mąż
                                            żartował że fabrykę nospy utrzymuję.

                                            Cytrusiu za Motykówny też trzymam kciuki mocno, niech one jeszcze sobie
                                            posiedzą grzecznie w brzuszku!

                                            Stokrotko, zatem Jasio ma juz swój kącik przygotowanysmile Ależ szybko ten czas
                                            mija, już niedługo bedziesz miała go w ramionach, bo to półtorej miesiąca
                                            szybko przelecismile

                                            Marudko jak skończę karmić Mikiego(za jakieś pół roku) to chyba zamówie u
                                            ciebie kilka ton mlekasmile)) albo jogurtówsmile)) albo jednego i drugiegosmile)))
                                            dobrze?smile

                                            Melbuś będzie dobrze!!! wierzę w to!!!

                                            Jutko delektuj się czasem sennoścismile, bo po nim zazwyczaj następuje czas
                                            jadłowstrętu, który już nie jest taki fajnysmile))

                                            Fantaisie buźka dla prezesowejsmile! Dobrze, że objawy depresji ustąpiły, tak
                                            trzymać!!!

                                            Ant ależ Amelka ma pomysłysmile))) choć są przyjemniejsze aspekty życia kobiety
                                            niż używanie golarkismile))

                                            Misiu wózek dla lalek to jest tosmile!!!! ja na zawsze zapamiętam mój, niebiesko-
                                            chabrowysmile))

                                            Potwors mówisz Zosia i Tadeusz?wink))

                                            I chyba czas na karmienie
                                            cdn dzis albo jutrosmile

                                            ps. Miki uczy się siadaćsmile!!!
                                            • fantaisie Re: Weekendzik się zaczyna:))) 10.11.06, 22:51
                                              Megi! już próbuje siadać?????????? o rany!!!!! Bidulko, tęskno Ci do nabiału. To
                                              jest niesprawiedliwesad bratowa może jeść wszystko, a urodziła 19 sierpnia. Po
                                              prostu wsio, nabiał, czekoladę....

                                              Marudzia, przypomniałam sobie, ja mam tak samo jak Yskyerka, jak mi się okropnie
                                              nie chce, to potem się super!!!!

                                              Chrumpisku, niestety takie szyldy mogą zawalić wszystkotongue_out
                                              Ale tęcza jestsmile i dopadłam ją w Nowym Sączu.
                                  • misia-ma Re: :) 10.11.06, 22:18
                                    dzieki smile oby...jesli w ogole podejmiemy
                                    kroki do powolalnia jej?go na ten swiat

                                    a Wasz tez bedzie slodziutkie. bez dwoch zdansmile
                                    i trzymam kciuki, obysmy wszystkie juz wkrotce sie mogly
                                    o tym przeknac

                                    a wiecie, ze ja jutro do pracy ide sad
                                    jutro mialam tylko m. pomeczyc, ale zadzwonila pani, ze dziecko
                                    z bolem, wiec stwierdzilam, ze skoro juz bede, to niech przyjdzie.
                                    a potem druga pani, ze tez cos u dziecka sie dopatrzyla,
                                    a potem zona meza chcialby umowic, bo on nigdy czasu nie ma a jutro ma
                                    akurat wolne (jak i ja - tak jeszcze prznajmniej
                                    do wczoraj myslalm)
                                    tak wiec nie bede swietowac dnia niepodleglosci, ani patrona ulicy
                                    szczerze mowiac nawet takiego zamiaru nie mialam,
                                    ale nie powiem ze pracowac mi sie chce smile
                                    • chrumpsowa Re: :) 10.11.06, 22:23
                                      O rany Misia uswiadomilas mi, ze jutro swieto narodowe!!!
                                      A Tobie zycze milej pracy smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka