Gość: guest IP: *.* 01.09.01, 12:21 CZEŚĆmam na imię Aneta.chciałabym poznać inne dziewczyny w 5 miesiącu ciązy.odpiszę na każdy mail Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: guest Re: SZUKAM PRZYSZŁYCH MAM W 5 M-CU IP: *.* 01.09.01, 14:44 A może być 7 m-c? Anja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: SZUKAM PRZYSZŁYCH MAM W 5 M-CU IP: *.* 02.09.01, 12:00 CZEŚC ANJA!!!!oczywiście ,że tak .witam cię,tak się cieszę ,że odpisałaś.mam nadzieje,że będziemy sie dzielić tym co cieszy i boli...mam 27 lat i w 5 m-cu.to już wiesz.napisz coś o sobie serdecznie cię pozdrawiam aneta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: SZUKAM PRZYSZŁYCH MAM W 5 M-CU IP: *.* 03.09.01, 09:13 Cześć Dziewczyny. Ja mam 26 lat i jestem w 21 tygodniu ciąży - to chyba jeszcze piąty miesiąc. Waściwie to nie wiem jak liczyć te miesiące, różne źródła pokazują różne sposoby... Ciążę znoszę bardzo dobrze, mam nadzieję, że poród tez będzie taki. Czy Wy tez już o tym myślicie? W tej chwili najbardziej pochłania mnie obserwowanie pukania mojego Maluszka. Coraz bardziej czuję jego obecność. Mimo, ze jeszcze trochę czasu do porodu, to już urządzamy z mężem pokoik dziecinny - to nasze pierwsze maleństwo. Specjalnie dla niego kupiliśmy kamerę. Chyba oboje zwariowaliśmy, wydalismy ostatnie pieniądze, ale było to zawsze nasze marzenie. Ciekawa jestem, czy Wy również tak wariujecie? Czekam na odpowiedzi. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: SZUKAM PRZYSZŁYCH MAM W 5 M-CU IP: *.* 03.09.01, 09:26 CZeść Anetko,U mnie jest to początek 7 m-ca. Generalnie czuję się dobrze fizycznie i nadal pracuję. Nie wiem jak długo wytrzymam. Jedyne moje bolączki to zmiany nastrojów i lęki związane z przyszłością.Bardziej dokucza mi chyba moja emocjonalność niż zmiany anatomiczne. Śmiesznie to zabrzmiało.2 badania USG wykazały że to chłopczyk. Mieszkamy w Gdańsku. Pozdrawiam Cie Anja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: SZUKAM PRZYSZŁYCH MAM W 5 M-CU IP: *.* 03.09.01, 09:28 hej. Mam na imie Gosia i w styczniu bede mama blizniakow. Plci jeszcze nie znam, pomimo, ze bylam na USG. Ukrywaly sie maluszki i lekarz nie chcial ryzykowac. Mam 25 lat, moj maz rowniez. Ja jestem prawnikiem, a maz wspolwlascicielem sklepu ze sportowymi akcesoriami. Ogolnie zyje sie niezle. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: SZUKAM PRZYSZŁYCH MAM W 5 M-CU IP: *.* 03.09.01, 15:47 cześć wszystkim!!!!! serdecznie dziękuję za wszystkie posty nie wiedziałam,że dostanę ich tak dużo cieszę się ,że wszystkie przepełnione są optymizmem i radością życzę wam wszystkiego najlepszego niestety dziś nie miałam czasu,aby każdej z was z osobna odpisać mam nadzieję,że i mnie sie ułoży"tak chciałabym w to wierzyć trzymajcie się dziewczyny pozdrówcie waszych mężów aneta piszcie jeszcze jeśli będziecie chciały po prostu pogadać ja tego też potrzebuję jak nie wiem co Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia_t Re: SZUKAM PRZYSZŁYCH MAM W 5 M-CU IP: *.* 03.09.01, 12:00 Hej Anetkoja jestem w 22 tygodniu (od dzis), w styczniu lub na Gwiazdke bede mama blizniakow, jak Margotka. Mam na imie Asia, moj maz Sebastian. oboje sie tu udzielamy. Jestesmy z Warszawy. Chetnie pogadam! Ja mam 28 lat, maz 26. Pozdrawiam serdecznieAsiaT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: SZUKAM PRZYSZŁYCH MAM W 5 M-CU IP: *.* 03.09.01, 12:53 To i ja się dołączę. Mam na imię Monika jestem ze Szczecina i mam 26 lat. Obecnie jestem w 19 tygodniu (przewidywany termin porodu 31.01.2002) i niecierpliwie czekam na pierwsze ruch mojego maleństwa. Bo jak na razie nic nie czuję co powoduję, iż zaczynam się tym denerwować.W środę idziemy z mężem na USG. Ciekawe co pokaże. Mam nadzieję, że waszystko będzie dobrze. No i zobaczymy kogo tam mam w środku.Pozdrawiam wszystkich.MonikaB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: SZUKAM PRZYSZŁYCH MAM W 5 M-CU IP: *.* 03.09.01, 15:37 CZEŚĆ MONIKA!!!!witam cię.ja właśnie dzisiaj zaczęlam 19 tydzień.fizycznie czuję się dobrze,gorzej z psychikąale to bardzo długi ,bolesny dla mnie tematwygląda na to ,że tylko ja się cieszę z tego dziecka...pozdrowieniapowodzenia i duża bużka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: SZUKAM PRZYSZŁYCH MAM W 5 M-CU- do Anety IP: *.* 04.09.01, 07:33 Cześć Aneta,dziękuję za odp. Ja własnie kończę 19 tydzień ale jak widzę jesteśmy prawie na tym samym etapie ciąży. Moje samopoczucie jest dobre. Specjalnie nic mi nie dolega za wyjatkiem bólu krzyża. Ale to wynik długiego siedzenia w pracy za biurkiem. Zdaje się, że Twoje samopoczucie nie jest najlepsze. Mam nadzieje, że w krótce się zmieni i będziesz bardziej pogodna. Jeśli dobrze zauważyłam to obecnie jesteś osamotnioną przyszłą mamą. Nie wiem oczywiście dlaczego tak jest. I czy nie masz wsparcia ze strony rodziny. Ale jeśli powodem Twojego smutku jest partner. To wierz mi niebawem powinien się zmienić ( i pozostali również). Zawsze już tak jest, że jak kobieta zachodzi w ciążę to albo się wszyscy cieszą albo komuś coś nie pasuje. A i tak jak tylko urodzi się to kochane, bezbronne maleństwo. Weźmie się takie cudo na ręce to automatycznie mięknie serce nawet największemu tawrdzielowi. Tak więc nie martw się (wiem że to banalne) ale wszystko będzie dobrze. Czego życzę Ci z całego serca.MonikaB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: SZUKAM PRZYSZŁYCH MAM W 5 M-CU IP: *.* 03.09.01, 15:40 witaj asieńko!!!! gratuluję!!!!! ja od dziś zaczynam 19 tydzień strasznie mi smutno mój mąż też ma na imię sebastian i na tym pewnie podobieństwo się kńczy... pozdrowienia do miłego mailowania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: SZUKAM PRZYSZŁYCH MAM W 5 M-CU IP: *.* 03.09.01, 16:04 Czesc. Ja od dzis zaczynam 18 tydzien czyli 5 miesiac. Czuje sie bardzo roznie, raz lepiej, raz gorzej. Najgorsze byly 3 pierwsze miesiace i codzienne mdlosci i zgagi, no i to czeste bieganie do lazienki z pelnym pecherzem. To wszystko ustapilo, pojawily sie nowe dolegliwosci, jak np. bole plecow. Ale ogolnie jest bardzo dobrze) Nie moge juz doczekac sie powiekszenia brzuszka, ale o porodzie jeszcze nie mysle. Poki co mnie i meza pochlania remont naszego pokoju, gdzie wraz z dzidzia (wszyscy mi mowia ze to na pewno chlopczyk, a ja czuje ze dziewczynka) bedziemy spedzac nasze pierwsze chwile. Sa juz nowe meble, jeszcze malowanie i kilka innych zmian, a wszystko dla malenstwa. Pozdrawiam i sciskam mocno, mocno wszystkie przyszle mamusie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: SZUKAM PRZYSZŁYCH MAM W 5 M-CU IP: *.* 04.09.01, 08:48 Cześć,Właśnie wczoraj zaczęłam piąty miesiąc więc czuję się "upoważniona" żeby napisać MaM 26 lat i będzie to pierwsze dzieciątko - od samego początku nie sprawia żadnych kłopotów, tak że momentami prawie zapominam o tym błogosławionym stanie. W przyszłym tygodniu idziemy na USG - już się nie mogę doczekać... myślę, że chłopiec. Największym moim problemem jest to, że nie chce mi się już absolutnie chodzić do pracy. Pozdrawiam was wszystkie tej pięknie się zaczynającej jesieniKatarzyna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: SZUKAM PRZYSZŁYCH MAM W 5 M-CU IP: *.* 04.09.01, 10:21 Ja również mogłabym już nie pracować. Od dwóch tygodni wstaję z łóżka z ogromną niechęcią a w pracy nie mogę sobie znaleźć miejsca. Jakieś te fotele niewygodne i dziwnie ciasno mi przy biurku)) No i jak tu pracować, gdy dzidzia najbardziej ruchliwa jest właśnie w pracy. Ubolewam nad tym, że gdy pójdę na zwolnienie to nie bedę miała dostępu do internetu. Chyba więc popracuję sobie jeszcze. Ostatnio pojawił się jednak nowy problem - do końca 4-go m-ca mieściłam się jeszcze w dżinsach, natomiast przez ostatnie dwa tygodnie brzuszek tak wystrzelił, że "wykończyłam" całą resztę garderoby. Teraz chodzę do pracy w najbardziej nielubianych spodniach i to z rozpiętym zamkiem. A w sklepie z odzieżą ciążową nie dowieżli jesiennej kolekcji. A co ubierają inne mamusie? Napiszcie.Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: SZUKAM PRZYSZŁYCH MAM W 5 M-CU IP: *.* 04.09.01, 13:29 A propos odzieży, to nie wiem skąd jesteście sznowne 5-miesięczne (i nie tylko) mamy, ale polecam sklep na ul. Kalwaryjskiej (chyba 26 albo 24) w Krakowie o nazwie "Prenatal" - ładne rzeczy i bardzo fajna obsługa - po prostu miło. Jeżeli chodzi o najbliższą przyszłość, to widzę się tylko w ogrodniczkach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: SZUKAM PRZYSZŁYCH MAM W 5 M-CU IP: *.* 04.09.01, 14:39 Cześć DziewczynyJa też już chyba zaczynam 5-ty miesiąc. Jestem w 18 tygodniu (od ostatniej miesiączki), ale w 16 tygodniu ciąży rzeczywistej.Niestety czuję się coraz gorzej.Od paru dni mam non stop mdłości, chociaż w ostatnim miesiącu już mi przeszło. A poza tym, chce mi się płakać, bez żadnego ważnego powodu. Ubrania też już stają się za małe, a w ostatnim tygodniu przytyłam aż 2 kilo.Jeszcze mam wrażenie, że lepiej rozumieją mnie koleżanki, niż własny mąż.Przynajmniej nie wrzeszczą.Musiałam się wyżalić.Tak w ogóle, to jestem b. szczęśliwa,że jestem w ciąży.Pozdrawiam was wszystkie. Zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: SZUKAM PRZYSZŁYCH MAM W 5 M-CU IP: *.* 04.09.01, 22:07 Hej Dziewczynki!Ja jestem juz w 18 tygodniu. Od paru dni zdaje mi sie, ze odczuwam ruchy dziecka, takie delikatne pukanie w mniej wiecej jednym punkcie. Wspaniale przezycie.Jezeli chodzi o ubranie to przez 4 miesiace chodzilam w letnich ciuchach z odkrytym brzuszkiem, a przez ostatnie 2-3 tygodnie tak wystrzelil, ze wszystkie spodnie nosze z rozpietym zamkiem. Pewnie w tym czasie to normalne sadzac po waszych wypowiedziach. Pozdrowienia dla wszystkich MamusiekNatalia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: SZUKAM PRZYSZŁYCH MAM W 5 M-CU IP: *.* 05.09.01, 11:20 Ja jestem w 16 tygodniu, ale jak mi powiedziano od 17 zaczyna sie 5 miesiac. zreszta wszystko jedno musze was o cos zapytac. czy zdarzaly sie wam bole w dole brzucha. Ja mam to od 2 dni i boje sie co to jest. lekarz powiedzial, ze wszystko jest dobrze, ale ten bol nie ustepuje. Moze mozecie sie podzielic ze mna swoimi spostrzezeniami. Poza tym czuje sie dobrze, atermin mam na luty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: SZUKAM PRZYSZŁYCH MAM W 5 M-CU IP: *.* 05.09.01, 17:59 HEJ Ja jestem 22/23 tydzień, tak wiec 5 miesiac juz sie kończy. Odkryłam własnie tajemnice jak te dziewczyny mieszcza sie w spodnie(chodza z rozpietymi zamkami).Bardzo bym chciała, by ktoś do mnie cos napisał, bo siedze w domu na zwolnieniu (czasmi odbieram prace z biura i zabieram do domu),a moj maż jest aktualnie w pracy - zawod marynarz teraz wypłynał, bo chce zdarzyć na rozwiazanie. Mieszkam sama wiec nawet nie moge miec humorów ciażowych, bo komu będe dokuczała sama sobie? Za to prowadzę rozmowy z moim brzuchowym kopaczem, który jest bardzo aktywny.Pozdrowienia dla przyszłych mam. Termin mam na 5 stycznia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: SZUKAM PRZYSZŁYCH MAM W 5 M-CU IP: *.* 05.09.01, 18:43 DZIĘKUJĘ DZIEWCYNYfajnie że piszeciejestem już taka załamana,mam nadzieję,że donoszę to maleństwomam takie okropne problemy.dziękuje,że jesteście...co do ubrań to też się nie mieszczę w połowę swoich,pozdrawiam wasdużo szczęściaANETA H. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: SZUKAM PRZYSZŁYCH MAM W 5 M-CU IP: *.* 08.09.01, 13:27 Cześć wszystkim Mamuśkom ! Będąc w ciąży odkryłam niesłychane zalety rozmowy przez internet. Wcześniej korzystałam z niego tylko służbowo. Jak to dobrze "pogadać" z kimś, kto ma podobne problemy i widzi wszystko przez pryzmat swojego rosnącego brzuszka. Bo rośnie i właśnie odczuwam to, kiedy muszę wkładać no okrągło te same ciuchy, w które jeszce sie mieszczę. Spodnie to przeszłość, zwłaszcza że nosiłam dopasowane; spódnice - tylko na gumkach, szerokie. A tu zima idzie. zastanawiam się jak będę toczyć się przez śnieg w grubej katance, zawoalowana szalikiem wełnianym. A czy zmieszczę się do obszernej dotąd kurteczki? Ciepłe spodenki, to chyba tylko ogrodniczki - zamierzam odwiedzić wspomniany sklep na Kalwaryjskiej, dotąd tylko o nim słyszałam i nie było potrzeby tam zaglądać.Mój dzidziuś, prawdopodobnie to chłopiec, lubi sobie czasem pofiglować. Najgorsze jest jednak to, że przy długich i niespodziewanych moich atakach śmiechu kłuje mnie w brzuszku. Lekarz powiedział, że to mięśnie, które się rozciągają. Ale nie zabronił się śmiać. Ogólnie czuję się dobrze, tylko czasem zastanawiam się, czy zgaga musi być tak uciążliwa. Mija wtedy gdy jem, ale bez pzresady !!! Na nadmiar apetytu nie mogę narzekać. A czasem stres także przeszkadza przy posiłku. Drugi i trzeci miesiąc to była prawie głodówka, bo wszystko stało mi w przełyku, a mąż od czasu do czasu wspóczująco patrzył jak zwracam, to czego nie zdążyłam przełknąć. Wtedy odkryłam tragedię anorektyczek i bulimiczek. Teraz, gdy mogę jeść normalnie, jetem prawie szczęśliwa.Na razie jakoś nie myślę o pojawieniu się dzidziusia na zewnątrz, chyba dlatego że boję się tego momentu. Jak to jest i czy bardzo boli? A co potem, jak dam sobie radę sama z dzidzią i czy będę umiała się nim zająć. Rzekomo to normalne dylematy wszystkich mam, ale wcale mnie to nie uspokaja.Przepraszam, rozpisałam się. Pozdrawiam wszystkie Mamy i Brzuszki - Maluszki. Moje Maleństwo pojawi się 21 stycznia.Całuski,M.M. Odpowiedz Link Zgłoś