Dodaj do ulubionych

CZY ZAGLĄDAJĄ TU JUŻ MAMY "LIPCOWE"???

IP: *.* 06.11.01, 10:42
wiem, że jeszcze długa droga do przebycia....może są jakieś przyszłe Mamy z lipcowym terminem??? :-)beata
Obserwuj wątek
    • Gość: guest A mamy na czerwiec??????? IP: *.* 06.11.01, 19:19
      Zaglądają juz tu mamy czerwcowe? Co u Was słychać?Mam termin na 9 czerwca, a WY?
      • Gość: guest Re: A mamy na czerwiec??????? IP: *.* 07.11.01, 14:32
        czesca ja mam termin na 12 czerwcai juz nie moge sie doczekac
        • Gość: guest Re: A mamy na czerwiec??????? IP: *.* 07.11.01, 15:34
          Witaj - ale masz fajnie - będziesz chyba z nas miała swoje maleństwo najszybciej :-) Jak sie czują kobiety w tak "zaawansowanej" ciąży?
      • Gość: guest Re: A mamy na czerwiec??????? IP: *.* 19.11.01, 14:57
        Ja mam termin na 8 czerwca!ale podobno tylko 20 procent przychodzi na swiat w terminie...mialam juz pierwsze usg 2 tygodnie temu- hihi ale bylo smiesznie! teraz szukamm jakiejs formy ruchu w stolicy-gimnastyke znalazlam ale daleko i drogacleo
    • Gość: guest Re: CZY ZAGLĄDAJĄ TU JUŻ MAMY "LIPCOWE"??? IP: *.* 07.11.01, 12:03
      No witam :-)a ja na przełom - dokładnie nie wiem kiedy - między 30 czerwcem a 4 lipcem :-)Jak się czujecie?Bo ja fantastycznie :-)
      • Gość: guest Re: CZY ZAGLĄDAJĄ TU JUŻ MAMY "LIPCOWE"??? IP: *.* 07.11.01, 12:15
        My też fantastycznie, żadnych objawów, wymiotów zawrotów, wzrostu wagi itp. Po prostu wcale nie możemy uwierzyć, ze już 10 tygodni jesteśmy we dwójkę!Gdyby nie test i USG, mogłabym przysiąc, ze się mylę. A tak oczekujemy naszego pierwszego dziecka. Fajnie bedzie mieś dziecko na początku lata, a potem zaraz można jezabrac na spacerki i pokazać całemu śwaitu. mamusie czerwcowo lipcowe pytanie do Was: tak planowałyście czy tak wyszło??
        • Gość: guest Re: CZY ZAGLĄDAJĄ TU JUŻ MAMY "LIPCOWE"??? IP: *.* 07.11.01, 12:37
          no własnie ja też - żadnych "sensacji" - gdyby nie test i próba laboratoryjna - też nie podejrzewałabym, że jestem "podwójna" - a co do chcenia - to chceliśmy z mężem tak mniej więcej od trzech miesięcy - i przestaliśmy w ogóle ilnować termometru - i właśnie tak "wyszło" :-)Jedno co mnie martwi w wakacyjnym dziecku - to, że nie będzie mogło mieć gości na urodziny - bo wszytskie dzieci będa wyjeżdżały na wakacje - ale postanowiłam, że będę mu wyprawiać porządne imieniny - koniecznie nie na wakacje :-)
        • Gość: guest Re: CZY ZAGLĄDAJĄ TU JUŻ MAMY "LIPCOWE"??? IP: *.* 07.11.01, 12:39
          hej Dziewczynki i Brzuszki!!! :-))myślałam, że będę musiała dłużej poczekać na "lipcowe" Mamy, a tu taka miła niespodzianka!!!!ja czuję się prawie doskonale gdyby nie męczące popołudniowo - nocne :-) nudności i ten ból piersi.... co do apetytu u mnie jest chyba na opak :-) zupełnie nie mam ochoty na nic :-) mój mąż dosłownie staje na głowie!!! a cieszy się strasznie! czekaliśmy na dzidzię 12 miesięcy i w końcu się udało!!!!!! wczoraj robiłam usg i widać śliczne, małe COŚ :-))) termin mam na 7 lipca,już się nie mogę doczekać, dobrze że nie np. wrzesień, nie wiem jak przetrwałabym całe lato....:-))pozdrawiambeata
          • Gość: guest Na ból piersi IP: *.* 07.11.01, 12:50
            Na ból piersi jest taki specyfik, który mąż mi przywiózł z Niemiec z apteki firmy Claire Fischer , który się nazywa Busencreme. Przechodzi w przeciągu 10 minut. U nas chyba nie ma w aptekach, ale może masz kogoś znajomego.A poza tym to strasznie się cieszę, ze jest nas już tak duzo. Ciągle się mówi, że kobiety teraz nie wiedzą , kiedy są , a kiedy nie w są w ciąży. ja prawie wiedziałam po 7 dniach, bez robienia testu. Ten przypływ dobrego humoru i napięcie w piersiach nie było takie przypadkowe. Skad jesteście??Ja z Krakowa
            • Gość: guest Re: Na ból piersi IP: *.* 07.11.01, 12:53
              Ja z Wrocławia - i wiedziałam, że jestem w ciąży chyba po 3 dniach - poprostu wiedziałam i już - a ten specyfik to może być świetna sprawa - zaraz zacznę szukać - to znacznie ułatwiłoby choćby znalezienie odpowiedniej pozycji do spania :-)
              • Gość: guest Inny specyfik , który mnie zachwycił IP: *.* 07.11.01, 12:59
                Jest jeszcze coś takiego z firmy Weleda ( też tylko z niem apteki) jak Damm massage ol, czyli olejek do krocza, który Niemki stosują od 30 tygodnia i daje 85 % gwarancji, że nie trzeba będzie robić nacięcia krocza. Mam znajomą położną w Niemczech, która mi te dwie rzeczy poleciła. U nas w ogóle nie znane. Wiem , że to jescze mnóstwo czasu do tego 30 tygodnia, ale warto wiedzieć, że takie fajne produkty już są, nie.Narazie studiuję trochę literaturę i oglądam inne mamy w klinice z duzymi brzusiami. jakoś perspektywa, je ja też niedługo juz nie będę mogłą nic ukryć, wydaje mi się bardzo abstrakcyjne. Może to z tego względu, że narazie brak objawów.A jak wy czujecie?
                • Gość: guest Re: Inny specyfik , który mnie zachwycił IP: *.* 07.11.01, 13:08
                  czemu my Polki nie możemy tego dostać w naszych aptekach????byłoby fajnie bez nacinania krocza.....
                • Gość: guest Re: Inny specyfik , który mnie zachwycił IP: *.* 08.11.01, 10:48
                  Ile mniej więcej kosztuje w Niemczech ten specyfik. Chciałabum sprawdzić czy da się go sprowadzić przez jakąś dobrą polską aptekę i czy nie będzie to wtedy "złodziejska" cena. W razie czego mam Ciotkę w Niemczech, więc przez nią bym spróbowała.PozdrawiamEwa
                  • Gość: guest Re: Inny specyfik , który mnie zachwycił IP: *.* 08.11.01, 11:30
                    Też bym chciała wiedzieć ile kosztuje jeden i drugi, chętnie bym się jakoś zaopatrzyła
                    • Gość: guest Re: Inny specyfik , który mnie zachwycił IP: *.* 08.11.01, 12:05
                      do końca przyszłego tygodnia powinnam podać Wam cenę na te "wynalazki" :-) myślę, że nie powinno być abstrakcyjnie drogo....pozdrowionkabeata
                      • Gość: guest Re: Inny specyfik , który mnie zachwycił IP: *.* 08.11.01, 13:00
                        Claire Fischer kosztuje 20 DM ( naklejka z ceną) , ten drugi( weleda Dammmasageol) chyba też gdzieś w tych granicach . Jacek kupował tam jeszcze inne leki, więc nie wie dokładnie. Dla znających niem polecam stronkę www.weleda.de, tak są wszytskie opisane.Z tego co wiem to niestety żadna apteka u nas tego nie sprowadzi, bo po pierwsze to nie jest lek, który można by sprowadzić w tzw prywatnym imporcie ( czyli na życzenie konkretnej pacjentki, bez dopuszczenia do sprzedaży) tylko kosmetyk.Po drugie sprawa dopuszczenia, przebadania itp.Po trzecie 100 % pewności że da się unikną epistomii nigdy nie ma. Ten olejek podobno strasznie rozpulchnia krocze i wtedy szanse są duzo większe. Powtarzam jeszcze raz że ponoć 85 % kobiet które uzywały, rodzi bez nacięcia.Czekamy az Beatka nam coś więcej powie.
                    • Gość: guest Re: Inny specyfik , który mnie zachwycił IP: *.* 11.11.01, 09:35
                      Hej dziewcczynyTen olejek mozecie sobie z powodzeniem same zrobic. To jest najprawdopodobniej olejek z kielkow pszenicy(uelastycznia skore i zaw wit E-) z dodatkiem olejku migdalowego(dobrze wplywa na skore) + ampulka wit E(mozna dodatkowo dodac,mozna nie). I tyle.Nic lepszego nie istnieje. Wymieszac razem w odpowiednich proporcjach i masowac krocze w odpowiedni sposob(bo nie wystarczy go tylko wetrzec-trzeba to robic we wlasciwy sposob). Jesli chcecie podam wam sklad i cala reszte. Sama go 3 razy stosowalam i efekt:obylo sie bez ciecia i bez drasniecia nawet a dzieciatka wcale malenkie nie byly:pow 4 kg. Czyli DZIALA moim zdaniem.Powodzenia.Bogusia
                      • Gość: guest Re: Inny specyfik , który mnie zachwycił IP: *.* 11.11.01, 22:51
                        Bogusiu na temat tego olejka napisz koniecznie. Przy pierwszej ciąży bałam nacinana chociaż Daniel był taki mały (2640). Ada mama Daniela
                      • Gość: guest Re: Inny specyfik , który mnie zachwycił IP: *.* 12.11.01, 08:57
                        Bogusiu - koniecznie podaj jak trzeba zrobić to cudo i jak masować - może i nam się uda? Bo Twój przykład jest naprawdę zachęcający!
                        • Gość: guest Re: Inny specyfik , który mnie zachwycił IP: *.* 12.11.01, 22:22
                          Hej dziewczyny. Znowu reklamuje moja strone hihi,ale niech tam...zaczelam to niedawno zbierac do kupy bo mi pomoglo wiec wychodze z zalozenie ze i komus tam moze sie przyda. jeszcze to wszystko w stanie surowym ale zerknijcie jesli chcecie-jest tam sklad olejku do masazu krocza plus jeszcze inne rzeczy ,z ktorych sporo wykorzystalam a reszte wyprobuje przy nastepnym podejsciu:M in specyfiki ulatwiajace rozwarcie(olejek z wiesiolka np).Wiekszosc tych rzeczy wyprobowaly juz wczesniej moje znajome a inne znalazlam w necie.No juz podaje ten adres.Aha i wiekszosc skladnikow mozna pewnie kupic w sklepie ze zdrowa zywnoscia(np olejki) czy tez z zywnoscia wogole,aptece itp.Jesli nie uda wam sie znalezc olejku z kielkow pszenicy, sprawe tez powinien zalatwic sam migdalowy z dodatkiem wit E,ew zwykla oliwka(tez z wit E).Ol.z kielkow ma tez te wlasnosc ze konserwuje wlasciwosci innych olejkow wiec mozna sobie zrobic mieszanke w duzej ilosci i przechowywac to w ciemnym naczyniu(swiatlo rozwala olejki). Wogole zerknijcie na link o aromaterapii na tej stronie bo tam sa glowne zasady obchodzenia sie z olejkami.I to chyba tyle bo napisze tu kolejna strone. W razie czego sluze pomoca(tylko moze to byc w slimaczym tempie.:(A i ta strona:http://umamy.homestead.com/porod.htmli o aromaterapii:http://umamy.homestead.com/aromaterwprowadz.htmlPapa.Mam nadzieje,ze zadziala.:)Bogusia
                          • Gość: guest Re: Inny specyfik , który mnie zachwycił IP: *.* 13.11.01, 07:54
                            hej Dziewczynki!!! :-)muszę Wam powiedzieć, że odwiedziłam stronę polecaną przez Bogusię i muszę szczerze przyznać, że jestem pod wrażeniem!!! W piątek wybieram się na rozpoznanie odnośnie tych "specyfików" o których pisałyśmy wcześniej, ale nie omieszkam też sprawdzić spsobów "domowych"!jak się czujecie? jak brzuszki?pozdrawiambeata
                            • Gość: guest Super strona Bogusiu IP: *.* 13.11.01, 14:44
                              Bardzo podoba mi się Twoja strona, przejrzysta, klarowna i uwzględnia wszytko , co jest ważne.Super pomysł. Pozdro
                          • Gość: guest Re: Inny specyfik , który mnie zachwycił IP: *.* 13.11.01, 15:00
                            dzięki serdeczne - od razu raźniej :-)
              • Gość: guest Re: Na ból piersi IP: *.* 07.11.01, 13:08
                Beatka z Tym wsadzaniem, to jest najlepszy kawał, jaki słyszałam w męskim wykonaniu. Gratuluje takiego poczucia humoru u małżowinki. HAHAHAHAsmile)))))))))))))))))))))))Mój dostał narazie do przeczytania lekturę "Razem czy osobno" Szczawińskiej i ma wyrazic opinię, czy chce byc przy narodzinach swojego cudu. Myslę, że bardzo bedzie chcciał,ale ja nie chce go naciskać.A tak w ogóle, to Majka i Beatka co przeczuwacie? Chłopak? Dziewczynka? Czy brak przeczuć??Tu was ubawię przeczuciami mojejo męża. Otóż twierdzi,że chłopak bo " stopy były na południe" . Cholera nie zauważyłam, zeby miał wtedy kompassmile)))))))
                • Gość: guest Re: Na ból piersi IP: *.* 07.11.01, 13:12
                  Bo stopy były na południe - HAHAHAHA :-) fantastyczne - to ja niestety poprostu nie pamiętam gdzie były stopy. Ale ja sobie myślę, że to będzie chłopczyk - bo jak to mój mąż stwierdził - że skoro jest śpiochem i żarłoczkiem - to podaje się na Tatusia - więc skoro na Tatusia - to chłopczyk - bo przecież żadna nawet najmniejsza dziewczynka nie zrobiłaby niczego żeby zaszkodzić swojej linii :)
                  • Gość: guest Re: Na ból piersi IP: *.* 07.11.01, 13:56
                    jeżeli teoria z linią się sprawdzi to u mnie będzie dziewczynka :-) mam nadzieje, że do następnego usg mój mąż jakoś się upora z "problemem" wsadzania i pójdzie ze mną :-)
            • Gość: guest Re: Na ból piersi IP: *.* 07.11.01, 12:55
              dziękuję za podpowiedź, ponieważ jestem ze Szczecina (czyli mam blisko!) :-) nie omieszkam udać się do Niemiec w najbliższej przyszłości i nabyć ten specyfik!! :-) pozdrowionkabeata
            • Gość: guest Re: Na ból piersi IP: *.* 10.11.01, 23:27
              Ha,gdybym miała takie wiad. wcześniej nie zostałabym mistrzynią w ręcznym odciąganiu pokarmu i przespalabym trochę nocy poświeconych pilnej,acz wymuszonej nauce. To jednak najbardziej naturalny sposób radzenia sobie z pełnymi "mleczarniami".
          • Gość: guest Re: CZY ZAGLĄDAJĄ TU JUŻ MAMY "LIPCOWE"??? IP: *.* 12.11.01, 07:46
            Beato, ja mam wprawdzie termin na 17 maja i odczuwam dokładnie to co Ty - szczególnie nudności popołudniowo-wieczorne, ponieważ rano czuję się świetnie. Ogólnie nie mam ochoty na nic, przytyłam 1 kg. Dodam, że jest to 14 tydzień.Pozdrowionka dla wszystkich !!!Basia
      • Gość: guest Re: CZY ZAGLĄDAJĄ TU JUŻ MAMY "LIPCOWE"??? IP: *.* 07.11.01, 12:50
        To Ty Mamusiu-Beatko masz fajnie - pewnie nie przytyjesz tak strasznie :-) Moje Maleństwo od kilku dni jest strasznym śpiochem i obżartuchem - mam nadzieję, że mu to minie - bo jak nie - to będzie miało mamę-wieloryba :-)A skoro Ty masz termin na 7-go lipca - i już na USG widziałaś (domyślam się, że dopochwowe?) - to ja też muszę szybko polecieć - już nie mogę sie doczekać - a Twój mąż był z Tobą?
        • Gość: guest Re: CZY ZAGLĄDAJĄ TU JUŻ MAMY "LIPCOWE"??? IP: *.* 07.11.01, 13:01
          zapomniałam dodać, że śpiochem też jest strasznym :-))myśle, że tyciem nie powinnaś się martwić, później jest wszystko do nadrobienia! ja póki co chyba chudnę....w 7 tygodniu powinnaś zobaczyć więcej niż ja :-))męża nie było tym razem ze mną... (powiedział, że nie zniesie widoku jak ktoś mi tam coś wsadza!!!! wyobrażacie sobie?? :-))) ) pomimo jego nieobecności po moim powroce do domu odebrał mi zdjęcia, nożyczki poszły w ruch i Maleństwo znalazło się w ramce w przedpokju wśród galerii rodzinnej! :-) wieczory natomiast spędza na studiowaniu prasy (oczywiście o wiadomym temacie), jest absolutnie kochany!!! a jak Wasi mężowie????
          • Gość: guest Re: CZY ZAGLĄDAJĄ TU JUŻ MAMY "LIPCOWE"??? IP: *.* 07.11.01, 13:08
            ojej - no to ja muszę lecieć na to USG!!! mój mąż jak znam życie zareaguje podobnie - chociaż na pierwszą wizytę do ginekologa chciał iśc ze mną :-)W ogóle jest przekochany - ciągle się tuli do mojego brzuszka - i mówi, że to niemożliwe, i że nie umie być Tatą - ale pocieszyłam go, że nie musi umieć, że się nauczy, że na początku nikt nie umie - i robi mi do pracy fantastyczne - najzdrowsze na świecie śniadanka :-)
      • Gość: guest czerwcowa mama IP: *.* 19.11.01, 14:59
        a ja czuje sie tak sredni- to jest chyba juz 11 tydzien- jestem zmeczona ale mniej mi niedobrze. stresuje sie za bardzo chyba bo mam zakrecony moment zycia...:)pozdrawiam wszystkie czerwcowo-lipcowe- zeby tylko nie bylo za goraco!kiedy wybieracie szpital?cleo
    • Gość: guest Re: CZY ZAGLĄDAJĄ TU JUŻ MAMY "LIPCOWE"??? IP: *.* 07.11.01, 15:44
      Cześć Dziewczyny, jak fajnie Was czytać! Ja będę mamą w marcu i właśnie w tym tygodniu brzuszek mi sporo urósł. Chodzę teraz po sklepach z ciuchami ciążowymi, może mi podpowiecie, gdzie w Warszawie można coś fajnego w rozsądnej cenie kupić. Ciekawa sprawa z tymi niemieckimi specyfikami, słuchajcie - czy to można tylko zagranicą dostać? Pozdrawiam wszystkie mamy-to-be!
      • Gość: guest Re: CZY ZAGLĄDAJĄ TU JUŻ MAMY "LIPCOWE"??? IP: *.* 08.11.01, 10:22
        witam!!!odnośnie specyfików z Niemiec, to wybieram się w przyszłym tygodniu na poszukiwania, zobaczę co i jak, jeżeli bęziecie zainteresowane, a cena będzie przyzwoita zawsze mogę Wam podesłać.beata
    • Gość: guest Gravibinon IP: *.* 09.11.01, 14:36
      Dostaje takie zastrzyki na podtrzymanie ciązy. Zaraz po injekcji robi mi sie strasznie metalicznie na języku. Czy ktos miała podobne objawy?
      • Gość: guest Re: Gravibinon IP: *.* 09.11.01, 14:46
        Ja też na początku ciąży brałam te zastrzyki. Już nie pamiętam czy miałam takie objawy - chyba nie. Na pewno jednak bardzo mi pomogły, wczesniej brałam turinal, po którym bóle brzucha i plamienia ni ustępowały, a już po pierwszym zastrzyku wszystko przeszło jak ręką odjął.
        • Gość: guest Re: Gravibinon IP: *.* 09.11.01, 15:42
          A do jakiego stadium ciązy je brałaś? Ja wzięłam właśnie serię 5 sztuk i zastanawiam się, czy jeszcze będę musiała, czy na tym sie skończy. Pozdro
    • Gość: guest Re: CZY ZAGLĄDAJĄ TU JUŻ MAMY "LIPCOWE"??? IP: *.* 11.11.01, 22:50
      Cześć!Dołączam się do Was! Mam termin na 5 lipca! Dzidzia była planowana! A co do objawów to tylko chce mi się spać. Bez przerwy. Byle było ciepło i wygodnie. Tylko że mój pierworodny (14 mies) nie daje mi zbytnio okazji. I apetyt jak na początek to też mam przerażający, aż się boję co będzie dalej!Ada mama Daniela
      • Gość: guest Re: CZY ZAGLĄDAJĄ TU JUŻ MAMY "LIPCOWE"??? IP: *.* 18.11.01, 13:17
        Mamy lipcowo czerwcowe, prosze o kometarz, co z Waszą wagą. W ksiązkach pisze, że do 12 tygodnia powinno sie przybrac ok 1,5-2 kg. Moja waga niestety ani drgnęła i musze ciągle znosic zarzuty rodziny pt" dlaczego głodzisz naszego wnuka". Problem w tym, że ja nikogo nie głodzę, jem troche mniej, bo szybciej staje się syta, no i nie jem słodyczy, bo mam ochotę na kwaśne.Tak z ręką na sercu, ile przybrałyście do teraz?Pozdrawiam
        • Gość: guest Re: CZY ZAGLĄDAJĄ TU JUŻ MAMY "LIPCOWE"??? IP: *.* 03.12.01, 20:33
          Widzę, że nie dostałaś odpowiedzi na swój post - nie wiem, czy jeszcze martwisz się wskazaniem wagi. Może pocieszy Cię to, że ja też nie przytyłam - wręcz przeciwnie, trochę mi (mnie ;)) ubyło, bo sporo czasu spędzam z głową w toalecie (termin porodu - druga połowa czerwca). W niektórych książkach piszą, że tak może być - więc sie nie przejmuj co inni mówią. A dzidziusia na pewno nie głodzisz - w pierwszym trymestrze naprawdę wiele kalorii nie potrzebuje.Pozdrowienia.
          • Gość: guest Re: CZY ZAGLĄDAJĄ TU JUŻ MAMY "LIPCOWE"??? IP: *.* 06.12.01, 11:35
            Normalną rzeczą jest, że w pierwszym trymestrze chudnie się. Zwłaszcza gdy się ma mdłości i wymioty. Ja schudłam przy pierwszym dziecku i teraz też chudnę. Nie ma się co martwić na koniec ciąży przytyłam 20 kg i to też było zmartwienie
        • Gość: guest Re: CZY ZAGLĄDAJĄ TU JUŻ MAMY "LIPCOWE"??? IP: *.* 06.12.01, 22:30
          Agnes ja przybrałam w ostatnich dwóch tygodniach 1,5 kg. Jestem w 10 tygodniu. Ciekawe jak się to dalej rozwinie. Jak narazie jem wszystko na co mam ochotę, i nie mam nudności. Ale dodam że przed ciążą byłam chuda "jak pies" (słowa teściowej), a takie to potem muszą nadrobić.Ada mama Daniela
    • Gość: guest Re: CZY ZAGLĄDAJĄ TU JUŻ MAMY "LIPCOWE"??? IP: *.* 18.11.01, 11:16
      Cześc Beatko!!! Jestem pierwszy raz w ciązy i termin wypadnie mi własnie pod koniec lipca. Mam nadzieje,ze przez ten czas będziemy mogły powymieniac się doświadczeniami "ciazowymy".Pozdrawiam Ewa
      • Gość: guest zachcianki pierwszego trymestru IP: *.* 10.12.01, 08:52
        Tak sobie pomyślałam , ze możemy się trochę rozbawić nawzajem podając zachcianki żywieniowe pierwszego trymestru.I zacznę od swojej poprzedniej ciąży:1. Któregoś wieczoru ( po22.00) poczułam nagłą ochotę na pieczonego kurczaka. Wygoniłam męża, trochę musiał się namęczyć ,aby o tej porze znależć tego kurczaka, w końcu go dostarczył, ja się rzuciłam...i jeszce nie zdąrzyłam przełknać ostatniego kęsa, kiedy całosć wylądowała w sedesie...2. Też późny wieczór, 22.50 i nagła potrzeba wypicia McDonaldowego milk- shake"a waniliowego. Mąż wyskakujący z piżamy, pędzący do McDonalda by zdąrzyć przed zamknięciem, a po przyjeździe na koniec ja stwierdzam " a wiesz , właśnie mi się odechciało"I z tej ciązy ,przedwczoraj. Oglądam telewizję, jakiś filmik amerykański, bohaterowie zamawiają pizzę. Mąż na drugim końcu miasta, pod telefonen komórkowym. Dzwonię i oświadczam ,że natychmiast muszę zjeść pizzę z pepperoni na cienkim cieście...
        • Gość: guest Re: zachcianki pierwszego trymestru IP: *.* 10.12.01, 09:09
          Przepraszam, to miał byc odzielny watek, ale coś nie wyszło, i wysłałam ponownie. A teraz wyglada na to, że jest dwa razy. Proszę to zignorować.
    • Gość: guest Re: CZY ZAGLĄDAJĄ TU JUŻ MAMY "LIPCOWE"??? IP: *.* 04.12.01, 08:52
      ja mam termin na lipiecsmilePozdrawiam cię bardzo gorąco!!!
    • Gość: guest Re: CZY ZAGLĄDAJĄ TU JUŻ MAMY "LIPCOWE"??? IP: *.* 04.12.01, 11:43
      CZEŚĆ BEATO! ZAGLĄDAJĄ ZAGLĄDAJĄ .W SUMIE TO NA 100% JESZCZE NIE WIEM CZY TO CIĄŻA ALE MAM TAKA NADZIEJE. DWA TESTY WYSZŁY POZYTYWNE.JESTEM UMÓWIONA Z LEKARZEM NA 5/12/2001 NA USG TO DOPIERO SIE PRZEKONAM.JUŻ NIE MOGE SIĘ DOCZEKAĆ. Z WYLICZEŃ WYNIKA ŻE TO 5 TYDZIEŃ. PODZIEL SIE ZE MNA SWOIMI ODCZUCIAMI. DZIĘKUJE MAGDA
      • Gość: guest Re: CZY ZAGLĄDAJĄ TU JUŻ MAMY "LIPCOWE"??? IP: *.* 04.12.01, 14:20
        Ja juz mam potwierdzona ciąże i wiem że urodzę około 10 lipca 2002 (strasznie daleko)mam tylko nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Na początku jak dowiedziałam się, że jestem w ciąży byłam zaskoczona , bo mój synuś ma dopiero 15 miesięcy i nie myślałam że tak szybko zajdę znowu w ciążę. Ale teraz naprawdę się cieszę jestem bardzo szczęśliwa. Już nie mogę się doczekać tego dzieciątka.Pozdrawiam, Magda mama Marcinka
    • Gość: guest Re: CZY ZAGLĄDAJĄ TU JUŻ MAMY "LIPCOWE"??? IP: *.* 06.12.01, 11:31
      Termin mam na 25 lipca. Więc jeszcze bardzo dużo czasu. Jestem na zwolnieniu, fatalnie się czuję, osłabienie, wymioty, totalne mdłości i poczucie ogromnej guli w gardle. Nie mam siły nan nic, tylko leżę i patrzę w sufit.W pierwszej ciązy też źle się czułam, ale chyba ni aż tak. rwało to trzy miesiące. A ja jestem dopiero w początkach drugiego. Boję się, że nie wytrzymam już zaczynam popłakiwać. Pomocy
      • Gość: guest Re: CZY ZAGLĄDAJĄ TU JUŻ MAMY "LIPCOWE"?? -? IP: *.* 06.12.01, 21:25
        Witam wszystkie mamy lipcowe. Ja mam termin na 28 lipca 2002 rok. Szczerze mówiąc wszystko mnie bardziej przeraża niż przy pierwszej ciąży (mam 5 letniego synka)tzn wizja porodu (tak odległego jeszcze!!!) i tego czy wszystko z dzieckiem jest OK... Rano czuję się świetnie , ale mdłości zaczynają się po godz. 16 - tej i trwają do samego wieczora. Największy problem to jazda samochodem , jeszcze nie ruszy a ja już szukam woreczka (mam w torebce przy sobie zawsze cały zapas). Powiedzcie mi kiedy poszłyście do lekarza na pierwszą wizytę? Czy czasami macie pobolewania brzucha? Czasami mnie pobolewa brzuch , a potem przestaje i nie wiem czy tak może być? Pozdrawiam - PaulaP.S. Oby jak najszybciej do drugiego trymestru...
        • Gość: guest Re: CZY ZAGLĄDAJĄ TU JUŻ MAMY "LIPCOWE"?? -? IP: *.* 06.12.01, 22:05
          Cześć PaulaMnie też prawie codziennie boli brzuch. Przeważnie wieczorami. Czuję takie "ciągnięcie". Moja lekarka powiedziała mi, że przy drugiej ciąży to się zdarza. Ale na wszelki wypadek zapytaj o to swojego lekarza.A do lekarza poszłam jak test okazał się pozytywny.Ada mama Daniela
          • Gość: guest Re: CZY ZAGLĄDAJĄ TU JUŻ MAMY "LIPCOWE"?? - do Ady IP: *.* 07.12.01, 21:53
            Cześć Ada - miło mi Cię poznać!Na kiedy masz termin? Ile ma Twój Danielek? Przy pierwszej ciąży byłam bardziej "wyluzowana", a teraz wszystkim się przejmuję... Każdy drobiazg mnie niepokoi...Czasami jestem w "euforii ciążowej", ale najczęściej nerwowa jak osa, nie wiem nawet jak te swoje negatywne emocje "pozytywnie" wyładować. Swojemu synkowi jeszcze nie mówiłam, że będzie miał rodzeństwo, czas oczekiwania byłby dla niego zbyt abstrakcyjny. chciałabym mu powiedzieć dopiero wtedy, gdy ciąża będzie widoczna. A Ty juz powiedziałaś swojemu? Jak się czujesz ogólnie?Pozdrawiam serdecznie wszystkie "lipcówki" - jak się czujecie dziewczyny? - paula
            • Gość: guest Re: CZY ZAGLĄDAJĄ TU JUŻ MAMY "LIPCOWE"?? - do Ady IP: *.* 08.12.01, 20:57
              Termin mam na ok. 10 lipca, a Daniel ma 15 miesięcy. Z tymi nerwami to też tak mam. Byle drobiazgiem się denerwuję, a mężuś tylko cierpi, bo to Jemu się potem dostaje. I nic tylko bym spała i jadła. Rezultaty już widać: 1,5 kg więcej. Ada
            • Gość: guest Re: CZY ZAGLĄDAJĄ TU JUŻ MAMY "LIPCOWE"?? - do Ady IP: *.* 08.12.01, 22:42
              Witam !Jestem to po raz pierwszy, ale zaliczam sie wlasnie do mam lipcowych. Poniewaz to moja pierwsza i dlugo oczekiwana ciaza to poki co zyje na pol w wielkiej radosci a na pol w wielkim stresie.. Tysiace watpliwosci.. wiecie pewnie jak to jest. Choc generalnie czuje sie bardzo dobrze wiec nie moge narzekac. Pozdrowienia dla Wszystkich przyszlych mam.Malgorzatka, Warszawa
              • Gość: guest Re: CZY ZAGLĄDAJĄ TU JUŻ MAMY "LIPCOWE"?? IP: *.* 09.12.01, 16:37
                Dziewczyny, czy bierzecie już jakieś preparaty witaminowe? Ja biorę tylko kwas foliowy, czy to na razie wystarczy?Małgorzatko ja mam to samo ulubione zajęcia - jeść i spać (dziwię się tak dużo jem - nawet częste mdłości mi nie przeszkadzają). Przy pierwszej ciąży nie miałam specjalnie apetytu - jadłam z "rozsądku", nie miałam też zachcianek - myślałam, że ciężarne trochę przesadzają z tymi zachciankami, aż tu wczoraj bigoooooooooooss, dzisiaj już mam cały zapas bigosiku...Pozdrawiam - paula

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka