Dodaj do ulubionych

Mamusie czerwcowe

IP: *.* 02.01.02, 14:10
Witam was dzielne kobietyMogę z dumą dołączyć do waszego grona również będę czerwcowa mamusią. Zgodnie z USG ta szczęśliwa chwila ma nastąpić 01.06.2002 a zgodnie z kalendarzem na 08.06.2002. A jak to będzie w rzeczywistości to zobaczymy.Nawet nie wiecie a może i tak, jaka jestem z siebie dumna. Wiem, że w niektórych przypadkach zajście w ciąże i bycie w niej jest normalne. W moim przypadku przeżyłam dramat, gdyż pierwsza ciąża okazała się poronieniem. Potem czekał nas okres odczekania, co nie było łatwo wykonać. Teraz mogę powiedzieć, że jest dobrze. Jest w 17 tygodniu ciąży. Serduszko naszego maleństwa bije pięknie i szybciutko. Już nie mogę się doczekać kiedy pojawi się na świecie.Pozdrawiam was mamusie i piszcie jak wasze dzidzie i wy przechodzicie okres wyczekiwania
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Mamusie czerwcowe IP: *.* 04.01.02, 14:01
      Gratulacje Beato, świetnie, że Ci się udało, czyli jak wszystko potoczy się zgodnie z USG to swoją dzidzię zobaczysz na Dzień Dziecka !Też się tego czerwca nie mogę doczekać (termin z USG - 4.06)ale też nie umiem sobie wyobrazić, jak życie będzie wyglądało kiedy już ta mała kruszynka będzie z nami. Trochę się boję, czy sobie poradzę...A na razie zaczęłam czuć dzidzie, jak się porusza w brzuszku. Jejku, niesamowite odczucie.Pozdrawiam serdecznie, Ewa
    • Gość: guest Re: Mamusie czerwcowe IP: *.* 04.01.02, 17:37
      Cześć Ewuśbardzo dziękuje za odzew. Jak miło słyszeć, ze twoja kruszynka już się rusza. Ja mimo, ze jestem w 18 tygodniu jeszcze nie czuje ruchów maleństwa. Mam nadzieje, ze niedługo będę mogła podzielić sie moimi wrażeniami.Jak to jest?, proszę opisz.Beata
    • Gość: MIZERKA Re: Mamusie czerwcowe IP: *.* 05.01.02, 10:05
      Witam Mamusie CzerwcoweGratuluje wszystkim mamusiom czerwcowym i nie czerwcowym i z dumą dołączam do waszego grona. Jestem w 17 tygodniu ciąży.W poniedziałek wybieramy sie, z mężem, na badanie USG. Mąż koniecznie chce poznać płeć dziecka a ja nie. Wole żeby to byla niespodzianka, tym bardziej że jest to pierwsze dziecko i jest mi obojętne czy chłopiec czy dziewczynka byle ZDROWE!Jak Wasze samopoczucie koleżnaki? Bo ja odczuwałam bóle w podbrzuszu i lekarz wysłal mnie na L4 (w połowie grudnia). Czasami jak długo siedzę czuje jakieś kłócie lub ucisk. Czyżby to Dzidziuś się buntował, że zbyt długo siedzę?Pozdrawiam
      • Gość: 123 USG IP: *.* 12.02.02, 18:04
        BYlismy na 2 USG- za kazdym razem moj maz o malo sie nie rozplakuje! A mnie lekarz olal- monitor pokazal tylko mezowi, ja musialam sie doprosic i na 3 sekundy zobaczylam cokolwiek poprzez platanine kabli. Wscieklam sie. A podobno malenstwo ssalo palec!Ale ciagle nie widac plci! pozdrawiamcleo
        • Gość: Patrynia Re: USG IP: *.* 13.02.02, 19:51
          Napewno widać tylko ten lekarz musi być coś "nie tego", albo sprzęt ma stary.Mój lekarz już w 16 tyg. był pewien, że noszę dziewczynkę co potwierdza przy każdej kolejnej wizycie.Dziecko rzeczywiście ssie paluszka, widziałam to w poniedziałek a na zdjęciu widać jak ma otwartą buzię i dopiero ładuje tam palca.Pozdrawiam,Patrycja
    • Gość: guest Ruchy dzidzi IP: *.* 07.01.02, 11:52
      Witajcie!Pierwszy raz poczułam ruchy dzidzi 1 stycznia (w 18 tyg), takie delikatne pukanie i chyba to właśnie było TO. A teraz powtarza się pukanie zwłaszcza wieczorem. To takie niesamowite czuć to życie wewnątrz siebie.A dziś w nocy dziecie chciało obić tatusia, bo jak tylko się do niego przysuwałam to robiło "łup, łup", ale tatuś jest chyba gruboskórny bo spał i nic nie czuł ;-)Pozdrawiam, Ewa
      • Gość: malenstwo Miła opowiastka IP: *.* 14.01.02, 11:08
        Witajcie drogie mamusieMusze podzielić się z wami niesamowitym zdarzeniem. Jakiś czas temu mój lekarz prowadzący orzekł, ze mam problemy prawdopodobnie z nerkami. Dostałam, więc skierowanie do specjalisty od nerek. I tu zaczyna się moja opowieść. Podczas badania moich nerek lekarz wjechał na mój brzuszek i krzyknął o kurcze!!. Przestraszyłam się nie wiedziałam, co się dzieje i wtedy lekarz do mnie powiedział: Pani dziecko ssie kciuka i odwrócił monitor w moim kierunku a w między czasie poprosił asystującą mu pielęgniarkę by to zobaczyła. Kochane nawet nie mogę opisać tej radości z widoku naszego maleństwa. Potem nastąpił punkt kulminacyjny lekarz zapytał: czy znam płać dziecka odpowiedziałam, że nie gdyż jest to 20 tydzień i słyszałam, że płeć określa się ok. 28 tygodnia. Wtedy lekarz powiedział, że bez apelacyjnie może mi powiedzieć płeć dziecka. Będziemy mieli chłopczyka!!!!!!!!. Jak się potem okazało lekarz do którego zostałam skierowana oprócz tego że jest urologiem to posiada certyfikat USG. Postaram się zeskanować zdjęcia i wam pokazać, wrażenie jest niesamowite. Mam dwa zdjęcia siusiaka i dwa jak ssie kciuka oraz trzy twarzyczki. Oprócz tego lekarz pokazał mi jak bije szybciutko serduszko naszego maleństwa. Życzę wam miłe mamusie takich wrażeń. Napiszcie co u was?. Jak tam wasze samopoczucie i brzusie. Beata
    • Gość: erato Re: Mamusie czerwcowe IP: *.* 21.01.02, 15:43
      Witam bardzo serdecznie :)Nareszcie coś dla nas (czyli dla mnie i mojego Ukochanego czerwcowego Dzieciątka). Jestem obecnie w 21-szym tygodniu ciąży (termin mamy na 10.06) i jest to dla mnie najszczęśliwszy okres w życiu. Jestem niestety po dwóch poronieniach, więc każdy dzień ciąży jest dla mnie radością, nadzieją... ale i lękiem o każdą następną minutę. Od 12 stycznia odczuwam ruchy Maleństwa :) To nieprawdopodobne, niczym nie opisane uczucie :) Ruchy odczuwam nie tak, jak piszą w książkach - w żołądku, ale w samym dole brzucha. Zdarza się to kilka razy w ciągu dnia, a zwłaszcza lubi się zdarzać wieczorem :))) Jutro idziemy z Mężem na usg do pana doktora, który ponoć jest magikiem "w te klocki". Będziemy też mieli kasetę video z owego nagrania, co niesamowicie nas cieszy :)))Nie ma nic bardziej wzruszającego, niż bicie tego najdroższego Serduszka. Kiedy lekarz włączył nam je pierwszy raz, a było to w 11-stym tygodniu ciąży, oboje z Mężem płakaliśmy :)))) Wszystkim czerwcowym (i nie tylko) mamom życzę wszystkiego, co najlepsze :)))) Ściskam cieplutkoJustyna i 21-tygodniowy Brzunio :)
    • Gość: malenstwo Re: Mamusie czerwcowe IP: *.* 21.01.02, 20:26
      Witam was KobietkiJustynko wiem co przezywasz. Ja równiez jestem po poronieniu i aktywalnie jestem w 21 tygodniu ciaży. Każdy dzień spędzony z naszym maleństwem jest wpaniały, zwłaszcza jak daje znać kopniakami o sobie. Pamiętajcie Kobietki, ze po burzy przychodzi słońce. Już nie mogę doczekac się powitania naszego maleństwa na świecie.Pozdrowienia i całuski dla wszystkich mamuś i dzidziusiów.
    • Gość: gosialinde Re: Mamusie czerwcowe IP: *.* 22.01.02, 12:43
      Mam termin na 25 czerwca. Jestem więc w 19tym tygodniu (albo 17tym, jeśli liczyć początek życia Okruszka). Z dumą noszę już przed sobą niedużą piłeczkę. Piłeczka przedwczoraj po raz pierwszy nieśmiało się odezwała. Poczułam delikatne stukanie. To niesamowity moment. Żałuję tylko, że praca przysparza mi tyle stresów, że nie bardzo mam siłę cieszyć się tymi najpiękniejszymi chwilami.
      • Gość: erato Re: Mamusie czerwcowe IP: *.* 22.01.02, 13:54
        Pracą w miarę możliwości się nie stresuj. Nie warto. Wierz mi.
    • Gość: gocha01 Re: Mamusie czerwcowe IP: *.* 22.01.02, 17:15
      Witam wszystkie czerwcowe mamusie!Chciałam dołączyć do Waszego grona. Mam termin porodu na 1 czerwca. Już dosyć długo czuję ruchy dziecka, bo już od 16 tygodnia. Ale dziecko nie jest zbyt ruchliwe, uaktywnia się wieczorem, szczególnie po ćwieczeniach aerobiku. Od 2 tygodni ćwiczę aerobik dla ciężarnych, korzystam z kasety video. Muszę Wam powiedzieć, że mimo iż ćwiczenia nie wyglądają na forsujące, to mam po nich zakwasy.Jutro z mężem idziemy na USG. Poznamy płeć dzidziusia. Ponieważ to moje pierwsze dziecko, to płeć jest mi obojętna. Oczywiście mamy już ustalone imiona - Antek lub Michalina. Napiszcie czy Wy macie już ustalone imona dla Waszych pociech.Czy nie korci Was aby już zacząć zakupy dla dzidziusia? Bo mnie bardzo, ale się powstrzymuję.Pozdrawiam Was Gośka
      • Gość: AnetaW Re: Mamusie czerwcowe IP: *.* 22.01.02, 19:17
        Witaj Gosiu!Ja, jak juz pisałam w innym poście dot. mam czerwcowych, mam termin na 17 czerwca. My wczoraj byliśmy na USG. Nie znamy płci i szcze mówiąc (pisząc) nawet o to nie pytaliśmy. Najbardziej się cieszymy, że na tyle ile można to ocenić z USG, dzidzia wygląda świetnie i ma wszystko na swoim miejscu.Imion nie mamy ustalonych i pewnie jeszcze długie debaty przed nami ;-)Nic też jeszcze dla maluszka nie kupowałam, ale mam bardzo dużo rzeczy po córeczce oraz obiecaną całą dostawę rzeczy dla bąbla od przyjaciółki - na zasadzie pożyczki.Pozdrówka, A.
      • Gość: czerwiec2002 Re: Mamusie czerwcowe IP: *.* 24.01.02, 12:13
        Czesc, mam termin na ok. 8 czerwca. Tez nie moge sie doczekac zakupow dla maluszka, ale boje sie zapeszyc. Czy jest na forum ktos z Warszawy? Chetnie podzielilabym sie z Warszawianka informacjami o lekarzach, szpitalach. A moze bysmy sie spotkały?
        • Gość: erato Re: Mamusie czerwcowe IP: *.* 24.01.02, 12:18
          Witam Serdecznie :hello:Ja jestem w prawdzie z Ząbek, ale pracuję w Warszawie, leczę się w Warszawie i będę rodziła w Warszawie (na Solcu). Termin porodu mam na 4- 10 czerwca :) :bounce: Bardzo chętnie z Tobą porozmawiam i podzielę się opniami (jak również z całą chęcią wysłucham Twoich) :eek:Czekam... i pozdrawiam cieplutkoJustyna&Brzunio :love:
        • Gość: 123 ja z Warszawy IP: *.* 12.02.02, 18:06
          ja jestem z Warszawy. Gdzie bedziesz chodzic na szkole rodzenia?Bo ja wcoraj zapisalam sie na ul. Nowolipie- w poradni "Poczatek"- przy Fundacji Rodzic po Ludzku. Podobno jest bardzo fajnie. Tylko troche drogo- na razie zaplacilam polowe.Ktory szpital wybierasz? Bo ja ciagle nie wiem...pzodrawiamcleo
          • Gość: JoannaWG rodzić w Warszawie to w Św. Zofii IP: *.* 27.02.02, 17:20
            ja wybrałam Św. Zofię, już raz tam rodziłam
        • Gość: JoannaWG Re: Mamusie czerwcowe IP: *.* 27.02.02, 17:14
          ja jestem z Warszawy i termin mam na 02.06.2002!będę rodzić w Św. Zofii, trochę drogo ale warto.pozdrawiam
      • Gość: 123 my tez Michalina!!!!!! IP: *.* 12.02.02, 18:10
        O rety!my etz chcemy nazwac nasze dziecko Michasia! :)) A myslalam ze nikt tego nie zrobi bo wszyscy sie krzywia jak to mowie...A chlopczyka- Krzyś. may to usatlone juz od poczatku malzenstwa chyba...:)Czesc ubranek juz mam- dostalam od znajomej, a i tak co jakis czas chodzimy z mezem po sklepach i ogladamy te cuda (ktorych nie kupimy bo za drogie hihi- np lozeczko za 1600 zlotych!)Pozdrow swego Antosia-Michasie!cleo
        • Gość: gocha01 Re: my tez Michalina!!!!!! IP: *.* 13.02.02, 17:32
          CześćImię Michalina - jest piekne. Ale u mnie już wiadomo, że będzie Antek. Nie wytrzymałam i kupiłam parę ciuszków. Stwierdzam, że mój Antek lubi kolor żółty, bo ma głównie żółte ubranka.Rusza się i daje o sobie znać. Czasami zdarza się, że wypycha pupkę (lub coś innego) i widać "gulę" na moim brzuchu. Harcuje szczególnie wieczorem, lecz czasami w pracy też o sobie przypomina.Jak dziewczęta wyglądacie? Czy dużo przytyłyście? Ja stwierdzam, że zaczynam wyglądać jak kwoka.pozdrawiamGośka
          • Gość: MIZERKA Re: my tez Michalina!!!!!! IP: *.* 15.02.02, 13:25
            CzescPare dni temu usilowała Tobie odpisać, ale chyba mi sie nie udało. Jestem w 23 tygodniu ciązy, termin mam na 20 czerwca. Jeśli będę miałą chłopca to też bedzie to Antek. Byłam na USG i od początku lekarz uprzedziłam, że nie chce znać płci. Mój mąż jest niezadowolony, bo on chcialby wiedziec, twierdzi, że skoro można to dlaczego nie.Ja jeszcze nic nie kupiłam. Dostałam trochę ciuszków od siostry, bo ona ma 10-cio miesięczną córeczkę. W przyszlym tygodniu jadę po wózek, dostałam od koleżanki, ona nie ma go gdzie trzyymać i chce sie go pozbyć.Mój dzidziuś zaczął się ruszać dopiero niedawno, bo tydzień temu, ale od razu zaczął kopać - etap bulgotania mnie ominął albo robił to tak delikatnie, że nie czułam.Ja przytyłam 6 kg. Podobno prawidłowo.PozdrawiamJustyna
    • Gość: malenstwo Re: Mamusie czerwcowe IP: *.* 22.01.02, 22:02
      Cześć przyszłe mamusieja już dałam upust swojej radości powyżej w Miłej opowiastce. Nasz malec po całonocnych debatach będzie nosił imiona Dawid, Krzysztof. Juz nie możemy sie doczekac jego przyjścia na swiat i utulenia w ramionach. A narazie odbywamy rozmowy z maluszkiem za pośrednictwem brzuszka. Mój mąż rozpoczął wręcz narady jak to będzie gdy.... Wiem już napewno, ze pierwsze kroki napewno nasz malec pokieruje do komputera z tej prostej przyczyny, ze oboje rodziców żyć bez niego nie mogą. A jak tam u was mamusie? :-)). pozdrBeata
      • Gość: gocha01 Re: Mamusie czerwcowe IP: *.* 24.01.02, 18:18
        Hey Chcę podzielić się nowinami. Wczoraj byłam na USG i już wiem, że wszystko jest w porządku. Dzidziuś jest zdrowy, nie za duży, ni e za mały, a w sam raz. To jest chłopak. W czasie USG ziewał! Super.Ja też jestem z Warszawy. Ponieważ mam lekarza z Żelaznej, to chyba tam będę rodzić. Ale mam dylemat, bo jest to najdroższy szpital warszawski. Jak czytałam opinie na forum o różnych szpitalach, to przekonałam się że chyba nie oznacza to iz najdrozszy to najlepszy. Będe jeszcze o tym myślała. Musze wybarć szkołę rodzenia, a najlepiej prowadzoną przez położne z szpitala w którym będize się rodzić. Więc trzeba o tym mysleć.PozdrawiamGośka
        • Gość: 123 szkola rodzenia na Nowolipiu IP: *.* 12.02.02, 18:12
          Czy ktoras z was bedzie chodzic na szkole rodzenia przy Poradni POCZATEK (Fundacja ROdzic po ludzku?)do wczoraj byly zapisy na "nasz termin"- zajecia zaczynaja sie 12 III akoncza w polowie maja...
    • Gość: Beata75 Re: Mamusie czerwcowe IP: *.* 12.02.02, 16:42
      Cześć kochane mamusieJak tam wasze samopoczucie. Ja jestem aktualnie w 24 tygodniu ciąży i termin mam na 01.06.2002 i widzę, że nie tylko ja. Jestem z Warszawy. Jeżeli któraś z mamuś miałaby ochotę wymienić się wiadomościami lub podzielić nowinkami zapraszam. Czy wam też czas się tak dłuży i byście chciały zobaczyć już swoje kruszynki na świecie, przytulić, pocałować. Ja nie mogę się doczekać. Piszcie kochane mamuśki o swoich brzuszkach i humorkach.
    • Gość: 123 czujecie ruchy?? IP: *.* 12.02.02, 18:01
      Gratuluje! :)Ja tez mam termin na 8 czerwca! :) A wg USG na 12...ja juz czuje jakies dziwne smieszne "przewracania" w brzuchu- nie wiem czyto ta slynna czkawka czy fikanie...pozdrawiamcleo
      • Gość: luna Re: czujecie ruchy?? IP: *.* 13.02.02, 07:36
        witam,u mnie z terminami jest akurat odwrotnie, termin mam na 12 czerwca, a wedlug usg na 8 czerwcaruchy czuje juz od 23 grudnia (ale to moja druga ciaza), czasem fikanie, a czsem jakby czkawka. Ale to jest przyjemne, nie??serdecznie pozdrawiamLuna
    • Gość: Natka Re: Mamusie czerwcowe IP: *.* 12.02.02, 19:34
      Witajcie mamusie!W czerwcu urodzę już drugie dziecko. Termin przypada na 4-7.06. Chcę rodzić w wodzie. Czy która z Was ma też taki zamiar? Przy pierwszym porodzie większość czasu spędziłam pod prysznicem, przynosiło mi to ogromną ulgę.Życzę miłego oczekiwania.Natka
      • Gość: Berenika Re: Mamusie czerwcowe - wybieram szpital w Warszawie IP: *.* 13.02.02, 09:01
        Czesc,my mamy termina wg USG na 3 czerwca. Ale zobaczymy. Dzdidzius fika sobie juz od dawna, dokladnie od poczatku roku. Uczucie smieszne, ale nie zawsze, bo nie wiem dlaczego, ale najlepiej podskakuje mu sie na moim pecherzu. Tutaj nie mozemy dojsc do porozumienia.Wczoraj zaczelam zwiedzanie warszawskich szpitali pod katem przyszlosciowym. Bylam na Czerniakowskiej i na Solcu (w Warszawie). I jedna rzecz mi sie spodobala ogromnie - bardzo milo mnie w obydwu miejscach przyjeto. Moglam zobaczyc wszystko, co chcialam, udzielono mi odpowiedzi na mnostwo pytan... Oba oddzialy kameralne, chociaz na Czerniakowskiej jakby wiekszy tlok, a na pewno mniejsze i mniej komfortowe sale po porodzie. Ale trzy dni z pewnoscia da sie w takiej wytrzymac bez bolu. Natomiast sala do porodu rodzinnego i tu, i tu bardzo mila, a na Czerniakowskiej dodatkowo nowoczesne lozko i w ogole jak w domu prawie. I bardzo fajna, duza polozna, taka budzaca zaufanie, ze kazdemu wyperswaduje, co trzeba. Jesli chodzi o porody na sali ogolnej, to na Solcu wydalo mi sie bardzo milo i zacisznie. Dwa boksy, ale ladnie oddzielone - i nie tuz obok siebie - a w dodatku kiedy weszlam na sale, to w jednym boksie lezala mama "w akcji" i przez scianke moglam podsluchac, jak bije serduszko jej dzidziusia. I od razu zrobilo mi sie bardziej domowo. Pisze to wszystko, bo moj lekarz pracuje na Czerniakowskiej i dlatego biore pod uwage ten szpital, chociaz moze nie znajduje sie on na czele rankingow. A Solec troche po drodze. I powiem Wam cos - to sa szpitale, w ktorych nie ma duzego przerobu, wiec jest tam spokojniej a poza tym, jak to w szpitalu klinicznym, kazdy specjalista jest pod reka w razie czego. To argumentacja mojego pana doktora, pod ktora, zwlaszcza po wczorajszym zwiedzaniu popisuje sie obiema rekami.Podzielcie sie ze mna swoimi przemysleniami na tematy szpitalne - a moze z ktoras z Was spotkamy sie na sali?Pozdrowienia dla Was i dla brzusiowBerek + 24 tygodnie Malenstwa
    • Gość: kosa Re: Mamusie czerwcowe IP: *.* 13.02.02, 10:04
      Otóż ja jestem również w 17 tygodniu ciąży i mi lekarz wyliczył termin porodu na 21 lipca, wg daty ostaniej miesiączki - 14 październik, sama jeszcze sprawdzałam i się zgadza. Zdziwiłam się że u Ciebie poród ma być miesiąc wcześniej.Czy napewno wszystko dobrze Ci policzyli?
    • Gość: luna Re: Mamusie czerwcowe- ile przytyc? IP: *.* 15.02.02, 12:28
      Witam wszystkie mamy czerwcowe,Mam termin na 12.06. Czy mozecie powiedziec ile przytylyscie od poczatku ciazy?Jestem w 24 tygodniu i wydaje mi sie, ze tyje zbyt duzo jak na sposob odzywiania. Ze wzgledu na intensywne wymioty wyladowalam w grudniu w szpitalu, zalecono mi diete lekkostrawna, ktora stosuje caly czas. NIc smazonego, a wydaje mi sie, ze tyje dosc sporo. Na tym etapie ciazy dzidzius nie przybiera przeciez az tak duzo....Czy mozecie sie wypowiedziecDziekiLucyna
      • Gość: 123 Re: Mamusie czerwcowe- ile przytyc? IP: *.* 15.02.02, 12:40
        hejja dzis bylam u lekarza- waze 64 kg w 23 tygodniu. PRzed ciazawazylam 58 , wzrost 161.LEkarka powiedziala ze jest OK tylko moze zeby teraz juz uwazac ze slodyczami bo to "puste kalorie"
      • Gość: MIZERKA Re: Mamusie czerwcowe- ile przytyc? IP: *.* 15.02.02, 13:13
        CzescJa tez jestm w 23 tygodniu ciąży i przytyłam, też 6 kg. Czytałam dzisiaj na forum, że nadmierne tycie może być spowodowane przyjmowanie witamin Materne. Osobicie nie wiem, ja biorę Prenatal.A tak w ogóle to ile przytyłas ??PozdrawiamJustyna
        • Gość: luna Re: Mamusie czerwcowe- ile przytyc? IP: *.* 15.02.02, 14:34
          u mnie przyrost nie jest az tak duzy, bo po powrocie ze szpitala okazalo sie, ze schudlam, ale pozniej, tak w polowie ciazy przytylam 2,5 kilo w ciagu 2 tygodni. Na razie mam ok. 5 kilo dodatkowo w stosunku do wagi sprzed ciazy, ale zaznaczam, ze te 5 kilo przybylo mi od poczatku tego roku.Obawiam sie co bedzie dalej skoro w takim tempie przybieram na wadze.Od pierwszej wizyty u lekarza jem materne (2 male opakowania), potem przeszlam na falvit. Mam go jesc do konca ciazy.PozdrawiamLuna
          • Gość: Gohaha Re: Mamusie czerwcowe- ile przytyc? IP: *.* 16.02.02, 21:27
            to jest test
          • Gość: Gohaha Re: Mamusie czerwcowe- ile przytyc, o płci i o imionach... IP: *.* 16.02.02, 21:58
            Witam wszystkie Mamusie, te czerwcowe szczególnie!Przepraszam Was Dziewczyny za ten wcześniejszy test... Już parę razy chciałam do Was napisać i ciągle miałam problem z tym logowaniem się. I właśnie przed wysłaniem „testu” wcięło mi kolejny post... A test jak na złość poszedł. Aż sie poryczałam ze złości :((Ja mam termin na 12 czerwca, a więc jestem w 24 tyg. Nie wiem ile dokładnie ważyłam przed ciążą, ale miałam już sporą nadwagę. Kilogramów nałapałam zwłaszcza podczas leczenia niepłodności... Ale myślę, że od pocz. ciąży przytyłam jakieś 7kg. Dodam, że jem Maternę, po której podobno łatwiej przytyć. Brzuch mam właściwie nieduży, ale „poszło” mi chyba bardziej w biodra. W spodnie, w które wchodziłam jeszcze w pocz. stycznia już sie nie mieszczę. Ale gdy noszę luźne koszule, to nic po mnie nie widać. Tyle że cała się jakoś tak równo zaokrąglam, nawet na twarzy. Jestem trochę jak wieloryb.... ;)Ruchy Maleństwa poczułam dość wcześnie, bo ok. 15 tyg, ale początkowo nie byłam pewna, czy to właśnie to. To były takie delikatne drgania. Dzień przed Sylwestrem stały się tak wyraźne, że już nie miałam żadnych wątpliwości. A od połowy stycznia Dzidzia tak fika, że nawet tatuś to czuje. Są to już prawdziwe kopniaczki!Co do płci, to własciwie nie wiemy. Mówię „właściwie”, bo poprzedni lekarz do którego chodziliśmy (miał dobry sprzęt USG ) dwukrotnie stwierdził, że gdyby miał „obstawiać”, to stawia na to, że to jest dziewczynka. Tylko, że ja nie wiem, czy mu wierzyć, bo te USG były robione w 11 i 14 tyg. Jak sądzicie, czy naprawdę mógł na tym etapie rozpoznać płeć? Bo inny lekarz, do którego teraz chodzę, na USG w 20 tyg. (na kiepskim sprzęcie) stwierdził, że nie widać jaka płeć...A co do imion, to u nas jest to mały problem...Mój mąż chciałby Patrycję albo Tymona. A mnie się podoba Emilia i Karol. To znaczy jeśli będzie dziewczynka, to sprawa będzie prostsza, bo Emilia też mu się „trochę” podoba. A zarówno jemu jak i mnie podoba się Amelia. I pewnie na Amelii „się skończy”. Gorzej że coś nie mogę go przekonać do Karolka. No ale jeszcze mam trochę czasu ;)Pozdrawiam Mamusie i Brzusie,Goha (+Pączuś)PS. Straszliwie się cieszę, że wreszcie mogłam się do Was odezwać!!!!!!! Bo najpierw mieliśmy problemy z modemem, no a potem z tym logowaniem było coś nie tak....
            • Gość: gocha01 Re: Mamusie czerwcowe- ile przytyc, o płci i o imionach... IP: *.* 18.02.02, 19:05
              Cześć Imię Tymon jest bardzo piekne - daj się przekonać mężowi.Z drugiej strony mam chrześniaka Karolka i jest super zabawny, pewny siebie i extra.PozdrawiamGośka
              • Gość: MIZERKA Re: Mamusie czerwcowe-ruchy dziecka IP: *.* 25.02.02, 22:03
                Cześć DziewczynyMam do Was pytanie o ruchy dziecka: jak je odczuwacie, z jaką częstotliwością. Ja zaczęłam odczywać ruchy dzidziusia dość późno, bo dopiero trzy tygodnie temu czyli w 21 tygodniu (teraz jest 24 tydzień). Pojawiały się codziennie, raz mocniej a raz słabiej. A dzisiaj nic.Czy powinnam się zaniepokoić, czy dzwonić do lekarza? Czy to normalne. Co mam zrobić jeśli jutro też nie da o sobie znać ?? Powiedzcie jak to u Was wygląda.pozdrawiamJustyna
                • Gość: OFKA Re: Mamusie czerwcowe-ruchy dziecka IP: *.* 26.02.02, 10:23
                  Witajcie Justysiu i wszystkie czerwcówki!Ruchy dzidzi zaczęłam odczuwać w 19 tyg. obecnie jestem w 26, właściwie dziś zaczyna się 27. I od początku ruchy były bardzo nieregularne, w 23 i 24 tygodniu zdarzało się, że przez 2 dni nic nie odczuwałam... Lekarka powiedziała, że to normalne na tym etapie ciąży, ruchy są jeszcze słabe i delikatne i wiele z nich umyka naszej uwagi, zwłaszcza podczas naszej aktywności bądź snu. Obecnie też dzidzia ma różne okresy, nieraz jest bardzo aktywna i szaleje, a są takie senne dni, że kopnie delikatnie i z rzadka (pewnie tylko po to, żeby mnie uspokoić).Myślę, że z Twoja dzidzią jest jak najbardziej wszystko w porządku, smętna pogoda za oknem ją uspokoiła. Ale że stres do niczego Ci sie nie przyda możesz zgłosić do lekarza na USG albo posłuchanie serduszka.Pozdrawiam serdecznie, Ewa (04.06.2002)
                  • Gość: 123 Re: Mamusie czerwcowe-ruchy dziecka IP: *.* 26.02.02, 10:55
                    Ja tez czasem czuje czasem nie. Szczegolnie czuc nad ranem(moze glodne?) i wieczorem jak sie klade po ejdzonku...czasem wlai mocno a czasem tylko "plumka"... chyba w normie..podobno jak przez ponad tydzien-dwa nic sie nie czuje to nalezy powiadomic lekarza...
                    • Gość: MIZERKA Re: Mamusie czerwcowe-ruchy dziecka-Re IP: *.* 27.02.02, 14:40
                      Cześć DziewczynyDzięki za pocieszenie. Faktycznie dzidziuś dał o sobie znać-poskakał sobie dzisiaj rano na moim pełnym pęcherzu. Od razu humor mi się poprawił.PozdrawiamJustyna
                • Gość: Gohaha Re: Mamusie czerwcowe-ruchy dziecka IP: *.* 27.02.02, 08:11
                  Justysiu, przede wszystkim nie martw się! Jak wyczytałam w jednej mądrej książce "dziecko to też człowiek i raz ma lepszy a raz gorszy dzień". Nasze maleństwo też czasami bryka aż miło, a czasami ma taki dzień, że prawie się nie odzywa. Szczególnie wówczas, gdy np jestem cały dzień "w biegu"... Poza tym nie wszystkie ruchy dzieciątka jesteśmy w stanie odczuć. Tak że uszy do góry! A najlepiej to spróbuj tak: Połóż się spokojnie na łóżku i poczekaj chwilkę, może dzidzia się odezwie. A jeśli nie, to wypij np ciepłe mleko lub kakao. i znów spokojnie poczekaj. Możesz też lekko zapukać w brzuch. Ja tak robię - pukam i pytam np "gdzie masz nóżkę?" i wtedy najczęściej (choć nie zawsze) dostaje kopniaczka. Czego i Tobie życzę. I pamiętaj - nie martw się bo wtedy dzidzia też się matwi!Pozdrawiam, Goha
                  • Gość: gocha01 Re: Mamusie czerwcowe-ruchy dziecka IP: *.* 27.02.02, 13:22
                    Cześć Dawno sie nie odzywałam. Mam do was pytanie: Czy macie problem z skurczami lub twardym brzuchem. Przy ostatniej wizycie u lekarza dowiedziałam się, że mam za twardy brzuch i to oznacza skurcze.Myślałam, że twardy brzuch to normalne zjawisko w ciąży.Co u Was?PozdrawiamGośka
                    • Gość: Ania.K Re: Mamusie czerwcowe-ruchy dziecka IP: *.* 27.02.02, 14:19
                      Hej, moj lekarz tez twierdzi, ze brzuch nie powinien byc twardy, zreszta u mnie to twardnienie bylo dosc dokuczliwe i niedawno bylam z tego powodu 10 dni na zwolnieniu, bralam No-Spe i Scopolan. Teraz jest 23 tydzien i jest ok, ale od polowy dnia znowu sie kurczy, ale juz nie tak mocno. Lekarz powiedzial, ze jak sie bedzie utrzymywac, to kaze mi sie polozyc, ble. Sproboj moze zyc mniej intensywnie i odpoczywac, u mine to dziala, jesli znajde chwile na odpoczynek (mam w domu bardzo żywą dwuipółlatkę :) ). Pozdrowienia!
                    • Gość: polaszea Re: Mamusie czerwcowe-ruchy dziecka IP: *.* 28.02.02, 13:37
                      Hej ja też jestem mamą czerwcową. W styczniu miałam twardnienie brzunia i mi też lekarz powiedział, że to skurcze. Dostałam przykaz leżenia i odpoczywania przez conajmniej 2 tygodnie. Chociaż było trudno (mam w domu 1,5 roczną córunię) to zastosowałam się i jakiś czas było lepiej. Od kilku dni znów jednak czuję twardnienie, więc pewnie czas odpocząć.
    • Gość: magdako Re: Mamusie czerwcowe IP: *.* 17.04.02, 14:30
      cześć dziewczyny ! znalazłam dzisiaj ten wątek, który skończył się w lutym - a więc pewnie wiele się od tamtego czasu u was wydarzyło ?! jak się czujecie czerwcówki, jakie macie problemy i radości ??? napoiszcie , proszę; czerwcówek opstatnio nie słychać, chyba...ja kończę dzisiaj 31 tydzień, a jutro zaczynam 32 - termin mam na 21 czerwca, przytyłam już 12 kilo !!! a jak z tym u was ? mam też skurcze macicy i z tego powodu biorę od od 26 tygodnia fenoterol, a poza tym wszystko ok i wierzę że będzie tak dalej ! prawdopodobnie będę mamą dziewczynki, imię dla niej to maja :)oststnie USG miałam 5 kwietnia i wtedy wymiary maleństwa były takie:obwód główki 273 mmobwód brzuszka 233 mmkość udowa 52 mmwaga 1544 g.a jak rosną wasze dzidziusie ?? buziaczki gorące ! i piszcie o sobie !magda
      • Gość: Gohaha Re: Mamusie czerwcowe IP: *.* 21.04.02, 22:25
        Witam, witam!!!! Chyba wiek minął, odkąd ostatni raz pisałam w wątku "mamusie czerwcowe". Nie wiem czemu tak, ale postanawiam się poprawić!Ja teraz kończę 33 tydz. i ogólnie czuję się OK. Od tygodnia chodzę znów do pracy, puchną mi nogi (zwłaszcza stopy), bolą plecy i napina się brzuszek, ale myślę pozytywnie i jestem szczęśliwa, bo już niedługo Maleństwo będzie z nami! Od ok.27 tyg. biorę fenoterol+isoptin ze względu na skurcze. Ale na szczęście mój organizm świetnie zaakceptował ten specyfik, a słyszałam różne koszmarne historie na temat samopoczucia przyszłych mam biorących ten lek. Tak że jest OK. Niestety nie znamy jeszcze płci Dzidziulka, bo jest dość wstydliwe i na USG zasłoniło się pępowiną ;) Ale już niedługo się dowiemy! I już się nie ukryje spryciulek! ;))) Chociaż wolałabym wiedzieć, czy nadal wiercić mężowi dziurę w brzuchu na temat imienia dla chłopca, czy już dać spokój. Bo w kwestii dziewczynki się dogadaliśmy, ale z imieniem męskim juz mi brak argumentów ;)To chyba tyle na wejście po tak długim czasie. Strasznie się cieszę z odnowienia wątku i .... mam nadzieję, że odezwie się więcej czerwcówek!!!Pozdrowionka dla Was i Waszych Brzusiów!Goha
    • Gość: magdako Re: Mamusie czerwcowe IP: *.* 18.04.02, 15:09
      hej, czerwcówki !!!! odezwijcie się !!!!czemu nikt się nie zgłasza ??może jednak.......?
    • Gość: Dyska_ Re: Mamusie czerwcowe IP: *.* 19.04.02, 18:32
      Czesc!Przez moment myslalam, ze bede mamusia majowa, ale na szczescie wszystko sie uspokoilo i raczej donosimy do terminu (7 czerwiec), a to oczywiscie za sprawa fenoterolu (od 27 tyg.). Pani doktor powiedziala, ze 3 tyg. przed terminem ograniczymy dawke, a 2 tyg. przed odstawimy calkiem. Wtedy juz moze sie zaczac porod, bo i tak dzieciatko bedzie juz dojrale. Jednak wiem, ze po fenoterolu czasami jest tak, ze rodzi sie na 2-gi dzien po odstawieniu, a czasami mozna nawet przenoic. Jest tylko jeszcze kwestia odpowiedniego ulozenia. Teraz maluszek ma glowke pod moim serduszkiem i poki co chyba mu sie nie usmiecha zmiana ;) Chyba jednak mamy jeszcze czas. Pozdrawiam wszystkie na pewno juz zniecierpliwione i stesknione Mamusie i ich slodkie Brzuszki :)Edyta i 33-tyg. Tymek
    • Gość: Zachariasz Re: Mamusie czerwcowe IP: *.* 27.04.02, 22:22
      :hello: Witamy was serdecznie. Należymy również do grona szczęśliwych czerwcowych erodziców (jeśli maleństwu się nie pospieszy). Termin mamy na 4 czerwca. Ciążę mamy wzorową i bez problemów. Z czego bardzo sie cieszymy. Chociaz ostatnio mamusię boli kręgosłóp. Malenństeo nasze często ma czkawkę ale mamy nadzieję że to nic poważnego. Co do płci to jest nieodgadniona - lekarz już dwa razy próbował ale tak się ułożyło że nie było szans dostrzec. (ma harakterek :)). już nie możemy się Go doczekać. pozdrawiamy wszystkie mamy i ich dzidziusiów. Ania i Edek.
    • Gość: Lidziak Re: Mamusie czerwcowe IP: *.* 29.04.02, 20:56
      Witam ciepło wszystkie brzuchate mamusie czerwcowe.Coś ostatnio było spokojnie na tym forum wśród nas.Mam nadzieję, że się zmieni...:-).Jak tam wasze brzuchy i jak samopoczucie.Ja byłam zagrożona założeniem szwu, ale okazało się, że możemy sobie to darować.Mój lekarz stwierdził, że zewnętrzne ujście szyjki rozwarte na 1-2 cm (na opuszek palca to mam to rozwarcie od 3 miesiąca).Za to wewnętrzne jest zamknięte, choć cienkie jak bibułka.Ale trzyma ...:-).Dobrze, że to już niedługo - termin mam co prawda na 29 czerwca, ale liczę że urodzę wcześniej.Byłaby to ironia, gdyby szyjka, która nie daje mi spokoju od 3 miesiąca nagle się zawzięła i nie rozwarła przed 29.06.Zresztą moje pierwsze dziecię (Kubusia) urodziłam 11 dni przed terminem, więc czemu by tego nie powtórzyć.Ach, i moje maleństwo (na 95% dziewczynka) ma główkę o wymiarze poprzecznym 8,6 cm. Całkiem przyzwoicie, nie? Mam nadzieję, że nie przekroczy 10 cm przy porodzie, bo nie wiem jak ja ją wycisnę :-).Napiszcie więcej co u Was, Lidziak Kuba i chyba dziewczynka w brzuchu.
    • Gość: Lidziak Jak będą miały na imię Wasze dzieciaki? IP: *.* 29.04.02, 20:59
      Dla chłopca mieliśmy przygotowane Filip, ale ponieważ pewnie będzie dziewczynka to zostanie Sarą.Nie jesteśmy tego jeszcze pewni, z męskim imieniem nie mieliśmy problemu, z żeńskim dotychczas się nie oswoiliśmy, więc nie jest pewne na 100%.Pochwalcie się, jakie imiona planujecie dla waszych dzieciaków?Lidziak
      • Gość: Dyska_ Re: Jak będą miały na imię Wasze dzieciaki? IP: *.* 30.04.02, 14:40
        Sara jest przepieknym imieniem. Takim 100% kobiecym. Kojarzy mi sie z osoba bardzo delikatna, czula, ciepla. Jesli rzeczywiscie tak nazwiecie Malenka, tomoim zdaniem dokonacie slusznego wyboru. A my bedziemy mieli chlopca (termin na 07.06), a na imie bedzie mial Tymon. Zastanawiamy sie czy dawac drugie imie, a widze, ze meza korci zeby mial wlasnie drugie po nim (jako pierworodny) czyli Daniel.Pozdrowienia dla wszystkich Brzuszkow i ich nosicielek :)Co do tego, jak sie miewa moj Maluszek, to napisze w przyszlym tyg., poniewaz w poniedzialek idziemy do pani doktor.
      • Gość: agulak Re: Jak będą miały na imię Wasze dzieciaki? IP: *.* 01.05.02, 22:06
        Witam przyszłe mamuśki i tatków,my byliśmy na usg w poniedziałek, ale nasz "dzidek" jest wstydliwy i nie pokazał nam tego co byśmy chcieli zobaczyć między nóżkami. Tak więc będzie albo Dominika albo Maksymilian. Już nie możemy się doczekać żeby się dowiedzieć i zobaczyć na żywo, a to dopiero coś koło 08.06.Pozdrowionka dla wszystkich :hello:AGA i DZIDEK
        • Gość: magdako Re: Jak będą miały na imię Wasze dzieciaki? IP: *.* 24.05.02, 11:51
          dziewczynka (na 90 % będzie córeczka !) MAJAchłopczyk MIKOŁAJ, chociaż ostatnio zaczęłam się zastanawiać nad STASIEM :), usg 5 czerwca powinno wykazać czy warto się zastanawiać nad zzmianą imienia dla synka ! pozdrowionkamagda i 37 tyg. brzusio
    • Gość: Zachariasz Re: Mamusie czerwcowe IP: *.* 29.04.02, 22:33
      My nadal nie wiemy jakiej płci jest nasze Maleństwo. Jeśli jest chłopiec to jest Zachariasz, Szymon a jeśli dziewczę to jest Zuzanna, Amelia. Ania i Edek :hello:
      • Gość: Gohaha Re: Mamusie czerwcowe IP: *.* 03.05.02, 19:39
        Witam Mamuśki i Brzuszki!My też jeszcze nie wiemy jakiej płci jest nasze Maleństwo, bo jest wstydliwe i na USG w połowie ciąży zakryło się pępowiną. Ale prawie wszyscy "wmawiają" nam, że będzie dziewczynka. Poza tym na dwóch kolejnych USG w pocz. 4m-ca lekarz powiedział, że "raczej dziewczynka". No ale to było jeszcze bardzo wcześnie...Ale jeśli faktycznie będzie dzieczynka, to będzie Amelia. "Gorzej", jeśli to chłopczyk, bo nie możemy się dogadać w kwestii imienia męskiego. Ja chcę Karola, a mąż Tymona. Dodam, że mój mąż ma na imię Tomasz, więc trochę mi nie pasi Tomek i Tymek... Na szczęście jest jeszcze trochę czasu, a poza tym może faktycznie będzie dziewczątko i nie będzie problemu?....Pozdrawiam Mamusie i Brzusie Goha (+Pączuś ~12.06.02)
    • Gość: Katiek Re: Mamusie czerwcowe IP: *.* 04.05.02, 22:21
      A my mamy termin na 25.06, ale lekarz twierdzi że urodzę wcześniej-a ja nie chcę! Został mi jeszcze egzamin do zdania i chcę go "ustawić" ok.10.06(o ile Kierowniczka katedry zgodzi się mi go przełożyć, bo normalny termin pisemny jest 27.05, a to troche za wcześnie, szczególnie że musiałabym czekać kilka dni na wyniki, a wtedy to szpital murowany). Zamierzamy rodzić w IMIDzie na Kasprzaka, poniekąd z przymusu, bo trochę jest komplikacji z mojej strony-czy może macie aktualne informacje od kuchni? I może znacie dobry i skuteczny sposób na kurcze stóp i łydek? Biorę Aspargin, ale niewiele pomaga. Pozdrawiam serdecznie i idę budzić męża-dziś nie ma dnia brudaska. Biedny jest bo już kolejną noc spędzi na podłodze-odnowił sypialnię, a że farba jeszcze śmiedzi to śpi na podłodza przy moim panieńskim łóżku o szerokości 80 cm...To zdecydowanie za mało dla trojga.Kasia&co.
    • Gość: ablaszczyk73 Re: Mamusie czerwcowe IP: *.* 06.05.02, 16:41
      Kurcze! Dopiero dzisiaj trafilam na forumie na "ciaze i porod"!!!! Na bieżąco sledze edziecko, emame, wychowanie... a dzis patrze a tu forum dla mnie. I to jeszcze czerwcówki !!!Jednym tchem przesledzilem dyskusje, wrócily wspomnienia, pierwsze ruchy, kolejne USG, kolejne kilogramy....Super, dzieki! Szkoda, ze nie byłam z Wami przez te wszystkie miesiące. Miałam troszkę problemów i fajnie byłoby się wyżalić. Ale narazie jest o.k. Dolaczam do klubu, choc do porodu zostal juz tylko miesiąc. Termin 08.06. Rodzę na Żelaznej (znowu). Drugi chłopak! Na początku nastawieni byliśmy na dziewczynkę - Adę a tu chłopak (już się oswoiłam i jestem zadowolona). Kłopot mamy z imieniem. Mnie się bardzo podoba Ignacy (Ignac, Igi, Ignaś) niestety mężowi kojarzy się to z ... gnatami!!!! Jak mam go przekonać? Przez chwilę byliśmy zdecydowani na Kacpra ale strasznie oklepane, może Szymon? Do Ignaca coś mnie jednak ciągnie, czuję że pasuje ale jeśli synek miałby go nie lubić to wolę zrezygnować. Jak wam się podoba - tylko szczerze!!!!Gorąco pozdrawiam wszystkie czerwcówki- ania
      • Gość: Lidziak Re: Mamusie czerwcowe IP: *.* 06.05.02, 20:34
        Cześć Aniu, podoba mi się Ignac.Szymon też mi się podoba - to imię mojego ukochanego męża i ma bardzo ładne zdrobnienia.Ja sama nie mogę się zdecydować na imię dla dziewczynki - nie wiem czy Sara czy Zuzka, czy może Majka.Co tu zrobić, żeby malec nie miał do nas za 15 lat pretensji że mu takie imię wybraliśmy :-).Pierwszemu naszemu dziecku daliśmy na imię Kuba i myśleliśmy że to takie oryginalne i rzadkie imię, a tutaj - co drugi wózek to w nim KUBA i co tu robić :-).Pozdawiam i życzę trafnego wyboru.Lidziak
        • Gość: Gohaha Re: Mamusie czerwcowe IP: *.* 07.05.02, 10:28
          Mnie też się podoba imię Ignacy. Choć muszę przyznać, że gdy rok temu moja koleżanka będąc w ciąży powiedziała, że dzidziak będzie miał na imię Ignaś, to...myślałam że żartuje :) Ale potem tak się przyzwyczaiłam,że teraz naprawdę bardzo mi się podoba. No i mały Ignaś jest przesłodkim i b.pogodnym dzieckiem! Ale wiem, że wybór imienia to strasznie ciężka sprawa. Jak już wspomniałam parę postów wyżej, u nas właśnie z męskim imieniem jest problem. I jak tu przekonać niesfornych mężów??? ;) Chyba już prędzej ja się dam przekonać do imienia Tymon niż mój mąż do Karola... :(Pozdrawiam Mamusie i BrzusieGoha (+Pączuś ~12.06.02.)
    • Gość: Dyska_ Re: Mamusie czerwcowe - ulozenie IP: *.* 09.05.02, 11:25
      No i coz, u mnie to juz 36 tydz., a pupcia dzidziusia ciagle mi po pecherzu skacze, glowka natomiast wtulila sie pod serducho i mimo tego, ze czuje iz dzidkowi jest juz niewygodnie i ciasno, wierci sie bardzo, to cos nie chce sie obrocic. Moze wlasnie mu za ciasno na takie akrobacje? Tymbardziej, ze lezy jak "scyzoryk" - stopki ma w okolicach twarzyczki. Ciezko chyba jest zrobic fikolka w takiej pozycji? :( Ale gdyby zechcial podgiac nozki... Byloby mu prosciej. Mam momenty, gdy wydaje mi sie, ze juz jest nareszcie ta glowa w dole, po czym niuniek wykonuje taki ruch, ze jestem znowu pewna co do ulozenia posladkowego. Mam jednak nadzieje, ze moge sie mylic. Coz pewnie w przyszlym tygodniu zrobimy usg i wtedy bedzie wiadomo bedzie na pewno. Poza tym do 7 czerwca jeszcze daleko, a przeciez czasami dzieciaczki obracaja sie przed samym rozwiazaniem. A jesli bedzie cesarka, to tez jakos bedzie. Z tego, co wyczytalam na forum cc jest bardzo roznorodnie odbirane przez kobiety - jedne wspominaja ja ok, inne jako ciezka operacje. Staram sie jednak jak najmniej skupiac na sobie i tym, co bede czula i dlatego chcialabym, zeby moj syneczek urodzil sie w sposob najlepszy dla niego, a chyba to co wymyslila natura jest najlepsze. Lekarz w szkole rodzenia powiedzial, ze gdyby natura stwierdzila, ze najlepsze jest cc, to kazda z nas mialaby suwak w dole brzucha :))) Ciekawa jestem, w jakich pozycjach sa Wasze dzieciaczki. Podzielcie sie, prosze. Pozdrowienia dla mam i glaski dla BrzusiowEdyta
      • Gość: Gohaha Re: Mamusie czerwcowe - ulozenie IP: *.* 13.05.02, 06:38
        Witam! Nietety nasze Maleństwo też nie chce się obrócić :( I właściwie to zrobiło nam niezły kawał, bo jeszcze we wtorek gdy byłam u lekarza było główką w dół (i na dodatek dr stwierdził, że główka jest już dość nisko...), a już w piątek na USG okazało się, że znów jest w ułożeniu miednicowym poprzecznym... A wydawało mi się, że prawie nie bryka, że czuję głównie takie rozpychanie się. Podobno jest 10% szansy, że bobas jeszcze się obróci. Szkoda, bo chciałam rodzić naturalnie, razem z mężem... :( Ale jak będzie cesarka, to trudno. Tyle, że na pewno wybiorę znieczulenie zewnątrzoponowe, żeby od razu zobaczyć Pączusia. Poza tym mój mąż pociesza mnie, że cesarka ma swoje plusy, np jest bezpieczniejsza dla dzidzi. W czwartek będę mieć jeszcze KTG i USG i wtedy się rozstrzygnie, choć pewnie do końca nie będzie wiadomo, co jeszcze Maleństwo wymyśli ;) Ja sądzę, że nasz maluch specjalnie obrócił się przed USG, żeby znów nie można było zobaczyć jakiej jest płci... ;)))Pozdrawiam wszystkie Mamy i Dzieciątka-Wiercipiątka!Goha (+Pączuś ~12.06.02)
        • Gość: wiol6666 Re: Mamusie czerwcowe - ulozenie IP: *.* 13.05.02, 10:42
          Termin mam na 6.06.2002. i też ciągle siedzę "na szpilkach". Otóż dwa tyg.temu Dzidziuś siedział na pupci (czułam jego kopniaczki na dole po lewej stronie brzucha)więc trudno - cesarka. Potem kopniaczki "przeniosły" się pod prawe żebro. I rzeczywiście dwa dni temu na wizycie, USG pokazało główkę na dole! Jakze się ucieszyłam!...Ale chyba na darmo...bo dziś znów wierzga piętkami na dole!!! Możliwe, żeby aż tak się kręcił? W 37 tyg. ciąży??? Tym bardziej, że nie odczuwałam ostatnio wzmożonej aktywności Malutkiego.Pozdrawiam wszystkie uparciuszki i ich mamusieLola i Michałek (chyba)
          • Gość: ReniaW. Re: Mamusie czerwcowe - ulozenie IP: *.* 13.05.02, 11:14
            My termin mamy na 7 czerwca. Wczoraj byłam na USG i :- mamy potwierdzenie, że będzie dziewczynka,- ułożona jest główką w dół. Główka jest już dość nisko, więc raczej nie ma szansy, żeby dzieciątko nagle zrobiło obrót. I całe szczęście, bo jest bardzo ruchliwe i obawiałam się, że może być w odwrotnej pozycji,- dowiedziałam się, że dziecko albo nie będzie zbyt duże albo urodzi się 2 tygodnie po terminie (teraz jest 37 tydzień) BPD - 8,4 cm FL - 7,0 cmPierwszą córkę urodziłam 6 lat temu 10 dni po terminie i też nie była kolosem (3,150 kg i 53 cm). Na razie czuję się dobrze, chociaż te upały są okropnie męczące - zapewne jak dla każdej z Was.Pozdrawiam Renata
      • Gość: agulak Re: Mamusie czerwcowe - ulozenie - będę mamą majową? IP: *.* 14.05.02, 09:09
        Cześć wszystkim e-mamom,ja o ułożeniu mojego "dzidka" pisałam na "ciąży i porodzie".Termin mam na 08.06.a wczoraj byłam u mojej pani doktor i niestety dzidziuś ciągle siedzi na dupci. Pocieszała że może jeszcze coś się zmieni i bedę mogła próbować rodzić normalnie. Ale jeżeli do następnej wizyty (27.05) nic sie nie zmieni to 28.05 mam iść do szpitala, a 29. 05 cesareczka. A oprócz tego "dzidek" może ważyć 4kg. więc też nie wiadomo jak bym sobie poradziła pzry normalnym porodzie.Tak więc wczoraj nastała w domu mieszanka paniki z radością, że nie za 4 tygodnie, tylko już moze za 2 zobaczymy się z "dzidkiem". Mam nadzieję, że wszystko będzie w porządalu.Pozdrowionka dla wszystkich czekających z niecierpliwością na swoje maleństwa mam :pAga i "dzidek"
        • Gość: ablaszczyk73 URODZIŁAM!!! IP: *.* 18.05.02, 11:44
          Hej! Miałam termin na 08.06 ale okazało sie ze trzeba mi sie wyniesc na forum do mamus majowych. Urodziłam 14.05 o godz 0:55. Do szpitala przybyłam po północy bo o 24 jeszcze byłam w domu. Ciekawe kto pobije mój czaswink? Co prawda to moje II dziecko ale I poród to cięcie. Przyjechałam z pełnym rozwarciem, jak tylko wdrapałam się na łóżko odeszły wody, poparłam 3 razy i za 5 minut synuś już leżał w moich ramionach! Super przezycie, naprawde cudownie się czuje, Szymonek urodził się w 37 tygodniu, 2750, 54 cm, 10 pkt. wszystko w pożądku, jestesmy już w domu. Starszy Kubus swietnie przyjął braciszka, bardzo stara się być delikatny.Życzę Wam dziewczyny tak łatwego i szybkiego porodu, choc moze ponoście jeszcze swoje dzidziusie w brzuszkach jak najdłużej się da. PA!- ania
          • Gość: Lidziak Gratulacje!!! IP: *.* 18.05.02, 20:14
            Gratulacje Aniu, rzeczywiście czas do pozazdroszczenia, chciałabym się zbliżyć do takiego rekordu.Czyli jednak Szymon...bardzo ładnie.:-)Fajnie jakby mój Kuba też przyjął tak siostrzyczkę, jak Twój Kuba brata...Gratuluję jeszcze raz, napisz jak radzisz sobie z dwójką, jak będziesz miała czas oczywiście.Pozdrowienia, Lidziak.
          • Gość: beatak Re: URODZIŁAM!!! IP: *.* 23.05.02, 11:37
            Gratulacje!! Bardzo się cieszę, że wzystko poszło tak gładko..Ja będę prawdopodobnie mamą listopadową, ale też miałam cięcie, a teraz chciałabym rodzić "siłami natury".Czy mogłabyś napisać co wiesz o porodzie "po cięciu" i jak to u Ciebie wyglądało - pomogłoby mi to, bo boję się...
          • Gość: braunik Jaki biustonosz? IP: *.* 29.05.02, 13:45
            Chciałabym się dowiedzieć jaki mam kupić biustonosz do karmienia. Chodzi mi o rozmiar i firmę . Chciałabym już kupić , ale nie wiem czy jak kupię rozmiar taki jak noszę teraz , to czy po porodzie nie będzie on za mały? A poza tym wogóle nie orientuję się jakie firmy robią taką bieliznę
      • Gość: Dyska_ Re: Mamusie czerwcowe - ulozenie IP: *.* 24.05.02, 12:17
        Wczoraj bylam u lekarza (koniec 38 tyg.) i okazalo sie, ze maluch sie obrocil :bounce: A jeszcze 6 dni temu na usg byla glowa w gorze i lekarz dawal minimalne szanse na prawidlowe ulozenie. Okazuje sie, ze te nasze pociechy potrafia zaskakiwac od samego poczatku :) Mam nadzieje, ze moj przypadek jest jakas pociecha dla wszystkich zazniepokojonych ulozeniem dziecka mam. Usciski :hello:PS. Maz nie chce wierzyc i od wczoraj na powaznie przystosowuje sie do nowej sytuacji, bo juz sie pogodzil, ze bedzie za drzwiami sali operacyjnej, a tu synek mu taka niespodzianke zrobil hehe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka