Dodaj do ulubionych

halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe???

IP: *.* 03.04.02, 03:04
Czesc, witam wszystkie mamy lipcowe i ich brzuszki!! Jak to sie stalo, ze nas nie widac??? Gdzie jestescie, co robicie. Rozumiem, ze siedzenie przed komputerem nie jest zbyt dobre, szczegolnie jesli chodzi o kregoslup, ktory np w moim przypadku wysiada, ale mam nadzieje, ze cos od Was sie pojawi. Jak tam brzuszki rosna?? Ja za trzy tyg mam miec robiony test na glukoze i jestem ciekawa czy Wy tez. Mam nadzieje, ze cukrzykiem nie jestem choc mam wielka slabosc do slodyczy. No coz zobaczymy. Moja dzidzia ma sie bardzo dobrze, bryka jak szalona, a wczoraj w trakcie wizyty u lekarza najpierw kopnela pielegniarke, ktora mierzyla jej bicie serduszka, a potem lekarke gdy mierzyla z kolei moj brzuszek. No coz ma juz swoj charakter i nie lubi zeby dotykac i ugniatac jej tymczasowy domek. I ja to w pelni popieram!! W koncu i tak za wiele tam miejsca nie ma. Prosze odezwijcie sie, no chyba ze zdecydowalyscie sie nie rodzic, ale kto by to wytrzymal??Ola
Obserwuj wątek
    • Gość: Gosia12... Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? IP: *.* 03.04.02, 08:02
      Cześć! Zgłasza się mama lipcowa. Termin z ostatniego USG wychodzi na 18 lipca. Będzie to moje trzecie dziecko. Nie widać na 100%, ale chyba będzie dziewczynka. W domu mam już "parkę", więc płeć nie miała dla mnie większego znaczenia. Siedzę teraz w domu strasznie zaziębiona. Próbuję się leczyć domowymi sposobami, ale niewiele pomaga. Na dodatek kręgosłup juz odmawia posłuszeństwa. Najgorzej jest wtedy, gdy się położę, a później próbuję wstać. Dzidzia chyba wyczuwa kiepski stan matki, bo rozrabia dopiero wieczorami, kiedy usypiam moją dwójeczkę. Kończę, bo muszę sprawdzić, czy nic nie broją.PozdrawiamGosia (mama Weroniki, Grzesia i 26 tygodniowego brzusia)
      • Gość: Wioletta Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? IP: *.* 09.04.02, 09:49
        Cześć, jak zdrówko? Jak była przeziębiona lekarz przypisał: rutinoscorbin 3 x 1wapno rozpuszczlnewitamina C rozpuszczalnado nosa Bioparox 4 x 4
    • Gość: kosa Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? IP: *.* 03.04.02, 09:35
      Mam termin na 21 lipca, na USG dzidzia rośnie jak na drożdzach, ale nie chciała ujawnić się czy jest chłopczykiem czy dziewczynką (zasłoniło nóżkami).Jest bardzo aktywna, kopanie w pęcherz nie jest zbyt przyjemne.Brzuch mam duży i inni też to zauważają, jest to moja 1 ciąża i doktor powiedziała że mam duzo wód płodowych (przytyłam 8 kg).Już miałam robiony test obciążenia glukozą: wynik wyszedł dobry: 70,3 (norma 70,0 - 110,0 mg/dl).Przed ciążą objadałam się słodyczami a teraz wogóle mnie nie ciągnie nawet do posłodzenia herbaty, może to i dobrze.Czuję się dobrze, zmnieniłam poduszkę do spania bo kręgosłup zaczynał się buntować, jak narazie mnie nie boli.Zdarzyło mi się prawie zemdleć, ale to pewnie dlatego że hematokryt wyszedł mi tylko 30%, muszę poprawić ten wynik.Jeszcze pracuję i nawet dojeżdzam autobusem ale jest coraz ciężej, a nie zawsze ustępują miejsca.Pozdrawiam gorąco.
    • Gość: piglecikkolka Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? IP: *.* 03.04.02, 12:11
      Cześć,moja dziewczynka cały czas kopie, fika koziołki. Ogólnie mówiąc jest nadaktywna :-))) Kręgosłup też daje mi się już we znaki, szczególnie podczas jazdy samochodem. Problemem stało się też przekręcanie z boku na bok... albo co gorsze - wstawanie z łóżka...Poza tym, wróciłam do pracy - uwaga, na 1 dzień!!! - bo okazało się, że mam otwartą szyjkę i muszę wrócić do domku, do łóżka... Po ponad 2 miesiącach w domu marzyłam o tym, by spędzić choć trochę czasu z ludźmi, robiąc jakieś niestworzone projekty... a tu klops... mam leżeć. pozdrawiam, Kolka
      • Gość: Berenika Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? IP: *.* 04.04.02, 06:59
        Hej, Kobieto Lezaca, nie strasz nas. Lez sobie dopoki mozesz. Nie wiem, czy ktos Ci pokazywal, jak sie wstaje z lozka w ciazy - to jest wazne bardzo! Najlepiej jest lezec sobie z brzegu, na boczku, i ostroznie podniesc sie od razu do siedzenia na krawedzi. mozna sie opierac, na czym sie komu podoba (na rekach, nogach, kolanach i licho wie, czym jeszcze), ale bez napinania brzucha. To sie sprawdza w moim przypadku tez, ze wzgledu na kregoslup dla odmiany. Nie wolno siadac z lezenia na wznak. Ucaluj dziecie... Nie, no nie bede Cie do takich akrobacji namawiac ;) ... To poklep i trzymaj sie cieploBerek
        • Gość: Wioletta Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? IP: *.* 05.04.02, 14:15
          Cześć, tu kolejna mama lipcowa z terminem na 28 lipca. Na szczęście ciąża nie robi mi jeszcze różnicy, tzn. nie mam żadnych ciążowych dolegliwości, ale lepiej nie zapeszać. Cały czas pracuje, na szczęście jeżdżę samochodem. Chodzę na angielski 2 x w tygodniu, co drugi piątek i sobotę studium podyplomowe. Muszę się teraz zastanowić gdzie wcisnąć szkołę rodzenia. Moje dziecko (płci nieznanej) lubi taki tryb życia. Kopie, jak siedzę lub leżę i nie buja. Pozdrawiamy wszystkie mamy lipcowe i ich brzusie. Trzymajcie się dzielnie.
          • Gość: kanio Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? IP: *.* 16.04.02, 21:14
            Witam wszystkie mamusie z terminem na 28 lipca. Poza przygodą z zatruciem pokarmowym i przy okazji skurczami przez kilka dni, nie miałam żadnych poważniejszych dolegliwości. Pracuję nadal przez 8 godzin, głównie przy biurku. Maleństwo często w pracy przypomina o sobie, tu i ówdzie kopiąc i wywracając fikołki. Wydaje mi się, że mam taki ogromny brzuszek. Porównując moje koleżanki ze znacznie bliższymi terminami - mój brzusio jest pokaźny. I zapowiada się (mój apetyt jest teraz chyba nawiększy jaki miałam), że będzie rósł sobie jeszcze przez te ponad 3 miesiące. Gorąco pozdrawiam was mamusie maluszków lipcowych!
    • Gość: kosa Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? - wymiary IP: *.* 04.04.02, 10:05
      Napewno znacie już wymiary swojej dzidzi z USG.Chciałabym podzielić się "moimi" wymiarami i porównać tak dla orientacji.Usg z 23 tyg. FL=46mm, BPD=62mm.Według tych wymiarów lekarz mówi że dziecko wygląda na 25 tydzień.I nie chciało pokazać czy jest XX czy XY.Pozdrawiam
      • Gość: Dorota Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? - wymiary IP: *.* 04.04.02, 16:33
        Mój chłopak ma następujące wymiary (Usg w 23 tygodniu) BPD- 55,1 mm, HC- 206,4 mm, AC - 180,2mm, FL- 40,3. Wymiary odpowiadają średniej wielkości dziecka w 23 tygodniu. Waży 568 g. Zarówno według wylicxzeń jak i Usg termin wychodzi na 24 lipca. Pozdrawiam ja i Jaś
        • Gość: Gosia12... Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? - wymiary IP: *.* 04.04.02, 19:12
          Niestety moja dziewczynka nie chciała dać sobie zrobić zdjęcia. Wierciła sie tak, że lekarz nie mógł odpowiednio jej ująć. Wiem tylko, że ważyła (w 25 tygodniu) 650 gram. I że wszystko jest w porządku.PozdrawiamGosia (mama Weroniki, Grzesia i 27 tygodniowego brzusia)
          • Gość: Pyrtol Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? - wymiary IP: *.* 05.04.02, 01:27
            Czesc!! Ja mam termin na 12 lipca, z USG wynika, ze to ma byc dziewczynka, ale ja tam nie jestem do konca przekonana, choc mowie do niej jak do dziewczynki. Mam nadzieje ze jesli to chlopak, to nie bedzie mi mial za zle. Niestety nie pamietam rozmiarow mojej kruszyny i teraz jak przeczytalam ze Wy znacie, to jest mi zal. Mysle jendak ze wszystko jest w normie ( tak mi powiedziano) wiec sie nie martwie. Mam pytanie jak czesto chodzicie na kontrole?? Bo ja juz musze co trzy tyg, choc mysle ze to za czesto jesli wszystko jest w porzadku. Teraz koncze 24 tydzien.Pozdrawiam lipcowe brzuszki.
    • Gość: jadzia Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? IP: *.* 05.04.02, 10:40
      Ja też się melduję.Termin mam na 7 lipca.Jak na razie wszystko jest ok.Teraz przez 3 tyg.siedziałam sobie na własne żądanie na L-4 w domku, a od poniedziałku idę na urlopik.Lekarz twierdzi,że z dzidzią jest w porządku.Przeraża mnie tylko myśl,że w połowie czerwca położy mnie już w szpitalu, bo przede mną cesarka.Niestety ten koszmarek psuje mi humorek.Ale cóż mam nadzieję,że tak jak dotąd będzie dobrze i jakoś to przeżyję.Podobnie jak większość mam problem z podniesieniem się z łóżka, to koszmarek, zwłaszcza jak się zapomnę i wstaję w nocy do siusialni.Dzidzia też czasem daje w kość jak zaczyna uprawiać szaleństwo.Upodobała sobie prawą stronę mojego brzucha, mozę dlatego,ze najczęściej na tym boku leże i jedno miejsce tak kopie,że chyba od środka mam już siniaki.W sumie to i tak jest bardzo miłe.pozdrawiam Was i Wasze dzidzie.
      • Gość: funny mamy lipcowe IP: *.* 08.04.02, 12:38
        Cześć Dziewczyny. Nie piszecie o szkole, czyżby jeszcze za wcześnie? My idziemy już jutro i kończymy na początku maja.Także zostanie nam jeszcze trochę czasu na wyjazdy. Kiedy świeci slońce już byśmy jechali gdzieś na łono natury dlatego wybraliśmy taki termin. Potem zaczną się weekendowe wyjazdy. Pozdrawiam
        • Gość: Pyrtol Re: mamy lipcowe-szkola rodzenia IP: *.* 08.04.02, 15:53
          Hej!! Musze sie przyznac, ze ja juz jestem po szkole rodzenia!!! Postanowilam to zalatiwc jak najwczesniej, ale szkola i tak byla zalecana w 5 i 6 m-cu. Moze i sie troche pospieszylam, ale dzieki temu jestem juz wyedukowana i moge reszte m-cy spedzic na wycieczki :). Szkola byla spoko, choc nie rewelacyjna, jednak uswiadomila mi wiele spraw zwiazanych i z sama ciaza i z porodem. Zapisze sie rowniez na szkole karmienia piersia i udzielania pierwszej pomocy, bo szczerze wyznajac nie mam o tym zielonego pojecia :(. Lepiej dmuchac na zimne ,no nie. A Wy jak tam ze szkolami???PozdrowieniaOla i 25 tyg Brzusio
    • Gość: kosa Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe?-obwód brzuszka IP: *.* 09.04.02, 09:36
      Witajcie Szkołę rodzenia zaczynam 22 kwietnia (choć to jeszcze dokładnie nie wiadomo ze wzgledu na szyjkę - będę miała kontrol przed pójściem do szkoły).Wszyscy znajomi mi mówią że jak na 25 tydzień mam duży brzuszek - w obwodzie równe 100 cm. No i przybyło mi już 10 kg choć przyznam się szczerze że nie przesadzam z jedzeniem, skąd nadmiar tych kg się bierze nie mam pojęcia. Może po prostu mniej się ruszam, w pracy tylko siedzę i mam zalecony tryb życia oszczędny.Pozdrawiam lipcowe brzuszki i może podacie swoje obwody?
      • Gość: Wioletta Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe?-obwód brzuszka IP: *.* 09.04.02, 09:58
        Obwód muszę zmierzyć w dom, bo teraz nie mam czym, ale wczoraj byłam u lekarza, od wagi z przed ciąży przytyłam 6 kg (od stycznia 7 kg), ale mój brzuch wygląda na miesiąc większy. Łożysko jest na tylnej ścianie, więc wypycha brzuch do przodu, ale to dobrze, bo jest mniejsze prawdopodobieństwo, że dziecko owinie się pępowiną. Poza tym mam dużo wód płodowych. Niech dzidzia korzysta z komfortu. Wyniki mam bardzo dobre, USG około 7-8 maj. Wczoraj lekarz sprawdzał takim małym USG dlaczego ten brzuch taki duży, ale dziecko tak się wierci, że płci nie zobaczyliśmy. Wogóle lekarz był zdziwiony, że jeszcze nie wiemy, ale przy takim kręceniu to może się dowiemy jak wyjdzie. Mam nadzieję, że jak urośnie to nie będzie miejsca na takie harce.
      • Gość: piglecikkolka Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe?-obwód brzuszka IP: *.* 09.04.02, 10:02
        Ja przytylam ok.8,5, bo tez sie malo ruszam. Znowu jestem na zwolnieniu, wlasnie przez szyjke...Mam nadzieje, ze szkole rodzenia bede mogla zaczac tak jak planowalam 7 maja. Ale oczywiscie to sie okaze na wizycie kontrolnej 26 kwietnia. Trzymaj kciuki, zeby bylo ok!co do brzuszka, to troszke trudno go wyliczyc. Nie wiem, w ktorym miejscu go zmierzyc...pozdrawiam, Kolka
        • Gość: AZY Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe?-obwód brzuszka IP: *.* 11.04.02, 16:28
          Hej,Tu kolejna mama lipcowa. Ten wielki dzień to podobno 7 lipca. Jeszcze tak dużo czasu i tak mało zarazem. Szkołę rodzenia zaczynam podobnie jak Ty 7-go maja. Zastanawiam się czy nie jest to trochę za późno choć niektórzy twierdzą, że czym później tym lepiej bo więcej się pamięta. Zobaczymy. Zigi
          • Gość: piglecikkolka Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe?-obwód brzuszka IP: *.* 11.04.02, 16:36
            Hej, ja slyszalam, ze najlepiej zaczac w 6-7 miesiacu, czyli w Naszym wypadku w maju... jestes z Wa-wy czy z innego miasta?pozdrawiam, Kolka
            • Gość: AZY Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe?-obwód brzuszka IP: *.* 12.04.02, 07:48
              Tak, jestem z Warszawy. Ja też słyszałam, że to dobry moment, boję się tylko że będzie mi ciężko z dużym brzusiem.A jeśli trochę wcześniej urodzę? A może zaczynamy w tej samej szkole? Moja mieści sie gdzieś na ul.Leszno, dokładnie jeszcze nie wiem. Mam potwierdzić pod koniec kwietnia i wtedy dowiem sie dokładnie.W każdym razie info o tej szkole wzięłam z Żelaznej.PozdroZigi
              • Gość: piglecikkolka Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe?-obwód brzuszka IP: *.* 12.04.02, 08:11
                WOW! to bedziemy chodzic do tej samej szkoly! :-)ja tez mam potwierdzic pod koniec kwietnia. mam nadzieje, ze moja pani doktor mi pozwoli... (teraz jestem na zwolnieniu, bo mam otwarta szyjke).pozdrawiam, Kolka
                • Gość: AZY Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe?-obwód brzuszka IP: *.* 12.04.02, 08:22
                  Ja też jestem na zwolnieniu lekarskim - już drugi miesiąc. Teraz wszystko się uspokoiło ale miałam problemy również z szyjką. Tyle tylko, że mi się skracała. Biorę leki, odpoczywam, poświęcam się temu co mnie interesuje. Całkiem fajnie. Nie wyobrażam sobie jednak powrotu do pracy po tak długiej przerwie ( ale nie jest to teraz najważniejsze).Super, pewnie się spotkamy. Może ustalimy jakiś znak rozpoznawczy. Kwiatek w klapie albo gazetę w ręku ?paZigi
                  • Gość: Swietlik Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe?-obwód brzuszka IP: *.* 12.04.02, 11:39
                    Czesc lipcówki, Ja mam termin na 12 lipca.Przytyłam 7 kilo i mam chyba średniej wielkości brzuszek. No i jeszcze nie wiem chłopczyk czy dziewczynka. Mam nadzieje, ze za tydzień na USG maluch będzie mniej wstydliwy niż ostatnio.A co do szkoły rodzenia, to Zigi i Kolka - ja zapisałam się do tej samej szkoły i też pierwsze zajęcia 7 maja! Mam nadzieję, że wszystkie spotkamy się na zajęciach. A przy okazji czy słyszałyśmy dobre opinie o tej szkole?Swietlik (Agnieszka)
                • Gość: Pyrtol Co z ta szyjka??? IP: *.* 12.04.02, 15:14
                  Czesc!!!Czytam, ze niektore za nas sa na zwolnieniu bo maja rozwarte szyjki i troche sie przestraszylam :(. Skad sie to bierze i czy tylko lekarz moze to stwierdzic, czym sie to objawia?? Na poczatku maja wybieram sie na "ostatnie" wakacje :) wizyte u lekarza mam 22 kwietnia i teraz sobie tak mysle, a co jesli mam jakies problemy, o ktorych teraz nie wiem i bede musiala zostac w domu. Czy wczesniej mialyscie jakies objawy??? Po czym to poznac i jak dlugo lezy sie potem w lozku.Pozdrawiam lezace i czekam na dobre wiesci.Ola i 25-tyg brykajacy brzusio
                  • Gość: piglecikkolka Re: Co z ta szyjka??? IP: *.* 12.04.02, 15:21
                    Czesc,u mnie bylo tak, ze wybadala mnie pani doktor i stwierdzila, ze mam otwarta szyjke. Ja niczego nie czulam wczesniej, staralam sie dosc aktywnie zyc - cwiczyc, chodzic na basen i spacery. Teraz przez miesiac musze jak najwiecej lezec, odpoczywac, a z wszelkich cwiczen mam zrezygnowac. Ale nie sugeruj sie! Przeciez Tobie nic nie musi byc! Mam kolezanki, ktore cala ciaze przechodza, jakby nic sie nie zmienilo - sa aktywne, chodza do pracy, cwicza, czuja sie swietnie. Czego i Tobie zycze!!! No i milego wyjazdu!Kolka
                  • Gość: AZY Re: Co z ta szyjka??? IP: *.* 13.04.02, 08:57
                    Hej,Bez paniki. To, że niektóre z nas mają z nią problem wynika raczej z ich "urody" niż jakiś statystyk. Moja się nie otworzyła ale znacznie skróciły ją niebezpieczne skurcze.Nie miałam o tym pojęcia dopóki nie zbadał tego dokładnie lekarz. Stało się tak dlatego, że przeżyłam w tym czasie ogromny stres związany z bardzo poważną operacją mojego ojca. Teraz jest już OK chociaż muszę być bardzo ostrożna. Jeśli więc czujesz sie świetnie, nie przeżywasz ogromnych napięć lekarz na pewno potwierdzi, że wszystko jest w najlepszym porządku. Jedź, odpoczywaj, ciesz się każdą chwilą. Później już nic nie będzie takie samo - będzie szczęśliwsze !paZigi
    • Gość: aneta2 Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? IP: *.* 09.04.02, 10:26
      ja mam termin na 25 lipca, a z USG wyszlo, ze na 23-go, jak na razie czuje sie dobrze i od poczatku ciazy przytylam prawie 5 kg. Na razie jeszcze nie znam plci swojego malenstwa - a tak bardzo chcialabym juz wiedziec!!! a do szkoly rodzenia wybieram sie za tydzien
      • Gość: Pyrtol Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? IP: *.* 09.04.02, 15:40
        Czesc!!Ja mam termin na 12 lipca, przytylam 5,5 kg, a brzuszek jest choc nie tak duzy jak myslalam. Widze jednak, ze ciagle rosnie, wiec niedlugo bedzie ogromniasty. Musze sie przyznac, ze w sobote sie przewrocilam, ale chyba nic mi sie nie stalo. Strach troche pozostal, mala kopie coraz wiecej i w nocy spac nie moge. Dziewczyny uwazajcie na te brzuszki i nie badzcie takie niezdrane jak ja, szczegolnie te z duzymi brzuszkami. Naprawde te upadki sa straszne i zasakakujace. Pozdrawiam, trzymajcie sie cieplo i poreczy.Ola i 25 tyg brzusio
        • Gość: funny Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? IP: *.* 10.04.02, 17:59
          Hej! Ja mam termin na 7 lipca (już gdzieś to pisałam wcześniej ) Muszę przyznać,że jeszcze niewiele przytyłam. Od początku ciąży 4,5kg. Bardzo nie chciałam być pulpetem, a miałam takie szanse bo moja Mama w ciąży bardzo przytyła.Zdaje sobie sprawę,że teraz dopiero się zacznie na dobre.Narazie w obwodzie brzucha mam 96cm. My zaczęliśmy wczoraj szkołę. Jesteśmy bardzo zadowoleni i z niecierpliwością czekamy na dalsze zajęcia. Pozdrawiam wszystkie brzuchalki.
          • Gość: OLENCJA Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? IP: *.* 11.04.02, 12:56
            czESCMoj termin z obliczeń to 26 czewiec, z USG 6 lub 8 lipiec.Podejrzewam że Dzidziuś będzie pOzniej, bo miałam dość długie cykle. Brzuszek to 86 cm. i od dawna się nie zmienia.Przytyłam chyba 7 kg. mam 54 kg przy 166 cm.
          • Gość: Lilka Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? IP: *.* 12.04.02, 14:44
            Witam.Mój termin przypada na 12 lipca wg. wyliczeń kalendarzowych ( terminem z USG nie zawracam sobie głowy bo nie uznaję ich za wiarygodne). Przytyłam już 8-9 kg, które ulokowały się przeważnie w brzuchu i powoli zaczynam wyglądać jak brzuch a potem dopiero ja. W porównaniu z pierwszą ciążą jestem o jakieś 1-1,5 m-ca do przodu co chodzi o tempo przybierania na wadze i wzrostu brzuszka. Zaczął się dla mnie fajny okres ciąży gdy już można dotknąć maleństwa nogę, rękę lub pupę przez skórę brzucha. Też to czujecie?Pozdrawiam.
            • Gość: Małgorzatka Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? IP: *.* 13.04.02, 19:47
              Witam wszystkie mamusie lipcowe!Mam termin na 4 lipca, a w brzuszku prawdopodobnie mala dziewczynke :) Przytylam jakies 8-9 kilo i niestety nie tylko w brzuchu :( Ale nie martwie sie tym, ciesze sie, ze jestem zdrowa i dobrze sie czuje. Misiowka kopie dosc czesto, ale czuje ja raczej tak "wewnetrznie" i nie moge "chwycic" jej za nozke jak niektore z Was. Szkole rodzenia zaczynam 9 maja (chyba wtedy bede sie juz toczyc :)) na ulicy Smoczej 22 (Warszawa) - moze spotkam sie tam z ktoras z Was? Musze przyznac, ze dobrze czuje sie jak jest taka "jesienna" pogoda jak dzisiaj, a boje sie tych upalow, ktore w koncu nadejda.. Pozdrawiam wszystkie brzuchy i brzuszki, Malgorzatka
              • Gość: Pyrtol Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? IP: *.* 14.04.02, 20:53
                Witam!!Moja mala dzidzia wczoraj piewrszy raz miala CZKAWKE!! Wrazenie niesamowite, oczywiscie nie od razu sie zorientowalam, ze to czkawaka, ale jakos podejrzanie mi to wygladalo, tak rytmicznie mi podskakiwal brzuch :) Super uczucie, a poza tym to znowu cos nowego. Ale te dzidzie sa zaskakujace, no nie.Pozdrawiam brzuszki!!! Ola i 26 tyg brzusio
                • Gość: funny Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? IP: *.* 16.04.02, 14:05
                  Hej! Moja dziewuszeczka dwa dni temu dostała czkawkę! Dzisiaj to się powtórzyło. Fajnie jest to wszystko czuć, ale bardzo się denerwuję bo napewno męczy się! Wiem coś o tym. My 7maja kończymy szkołę. Chodzimy na Smoczą 22. Pozdrawiam brzusie.
    • Gość: MartaSanchez Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? IP: *.* 09.05.02, 15:18
      Ojoj! Jak ten czas leci... I pomyslec, ze zostaly niespelna 2 miesiace! Z jednej strony nie moge sie doczekac kiedy zobacze nasza Emilke a z drugiej strony "boje sie", ze mi bedzie ciazy brakowac ;) Ostatnio zaczelam troszke puchnac, ale przy tych upalach jekie tu sa, to pewnie normalne (30-35 stopni). Najbardziej dokuczaja mi dlonie... w nocy i nad rankiem nie potrafie wogole paluszkow zgiac, lapki jak baloniki! Nie moge sie doczekac kupna lozeczka w przyszlym tygodniu! Coraz czesciej mi sie sni, ze Emilka sie juz postanowila urodzic, a ja nadal nieprzygotowana. Dzis snilo mi sie ze juz z nami byla i 2 dni zapomnialam jej nakarmic (!) a w dodatku na noc zostawilam ja na dworze w wozku. Ale byla na mnie wsciekla! Wcale juz nie chciala ode mnie cycuszka i POWIEDZIALA mi, ze mam sie zastanowic, czy ja chce sie nia opiekowac, czy nie, bo jak to ma tak wygladac, to ona dziekuje! "Przerazilam" sie nie na zarty i dzis juz jestem po wstepnym przepraniu jej ubranek, kocykow, myjek itp, a po tym weekendzie juz na pewno pojdziemy z Tatusiem kupic lozeczko i niektore "drobizgi", ktorych mi brakuje. Moze bedde chos troszke spokojniejsza.A teraz zajrze sobie do lodowki, bo trzeba troszke nad masa popracowac i Emilce jakis proteinek i witaminek dostarczyc, bo wszyscy wkolo nic tylko "co? 7 miesiecy? To to dziecko jakies straaasznie malenkie musi byc" Udaje, ze nie slysze. W koncu chyba lekarz wie lepiej, a taka widocznie moja uroda. A czasem to tak sie mozna ubrac, ze nikt! nie zauwazy. :)Ale sie rozpisalam. Pozdrawiam wszystkie Mamusie i ich malenstwa. Napiszcie troszeczke co u Was slychacMarta i 32-tygodniowa Emilcia
    • Gość: Dorota Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? IP: *.* 10.05.02, 08:47
      Ja zaczęłam właśnie 30 tydzień. Jaś już jest spory wg. usg waży około 1700 g. Kopie niemiłosiernie. Naprawdę te ciosy zaczęły mi sprawiać ból. Ale to także wina mocno napietej macicy. Wraz z upałami przyszło puchniecie. Przytyłam narazie około 7,5 kilograma. Dziś wzięłam się za pranie ciuszków po starszym synku. powoli zaczynam sie przygotowywać. Czasami nie moę się już doczekać. Choć wiem, że gdy już się urodzi marzyć będę o takim spokoju jak w ciąży. Na pewno będę miała ochotę, podobnie jak przy pierwszym dziecku ponownie wcisnąć go do brzucha.pozdrawiam mamy lipcowe i inne bardziej lub mniej zaawansowane Pa. Dorota
      • Gość: Swietlik Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? IP: *.* 10.05.02, 13:33
        Czesc Lipcówki. U mnie już 31 tydzień i jest mi coraz bardziej ciężko z tym brzuszkiem. Na szczęscie u mnie w mieszkanku panuje cudowny chłód i zupełnie nie odczuwam tych upałów.Maja (wiem już, że to będzie dziewczynka)kopie, ale umiarkowanie. Często też ma czkawkę.Poza tym to tydzień temu byliśmy na pierwszych zajęciach w szkole rodzenia - było super. Tak,tak godzina "zero" zbliża się wielkimi krokami. Ja już także wpadłam w szał zakupów. Żeby nie przesadzać z wydatkami boję się wchodzić do sklepów z ciuszkami itp. artykułami dla baby. Pozdrawiam wszystkie mamy lipcowe. Świetlik (Agnieszka)
        • Gość: funny Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? URODZIŁAM!!!!! IP: *.* 12.05.02, 07:09
          Cześć moje towarzyszki ciążowe!!! Niestety opuszczam was i przenoszę się na forum e-mam. 26 kwietnia urodzilam śliczną córeczkę!!!! Jest taka mała i słodka. Urodziła się w szpitalu na Starynkiewicza - świetna, życzliwa opieka i wspaniali lekarze. Mieliśmy rodzić na Żelaznej,ale oni nie posiadają odpowiedniego sprzętu dla takich maluchów.Ja jestem już w domu, a malutka jeszcze została w inkubatorze pod okiem fachowego personelu. Jest rozkoszna, szybko przybiera na wadze i niedługo będzie z nami.Troszkę pospieszyła się i nas zaskoczyłoa bo nie mamy ani łóżeczka, ani miejsca do kąpieli, ciuszki też trzeba dokupić. Dzięki temu,że maluch jest pod opieką mamy trochę wolnego czasu między ściąganiami pokarmu na szaleństwa po sklepach. Ja już prawie doszlam do siebie więc jest mi łatwiej poruszać się noi nie męczy mnie parcie na pęcherz. Wcześniej biegałam od toalety do toalety.Brak brzusia również ulatwia sprawę. Śmieją się,że poszłam sobie na skróty i darowałam sobie "najcięższe" 2 miesiące.No cóż! ja nie miałam wpływu na to i troszkę żałuję swojego brzusia - nie zdążyłam się nim nacieszyć! Ale za to mam już swojego uśmiechniętego skarba, możemy się przytulać do woli, malutka uczy się ssać cyca - całkiem niezle jej to wychodzi - i jest rozbrajająca kiedy patrzy na mnie tymi granatowymi oczami. Kochane! Zyczę wam bezproblemowego przejście przez resztę ciąży, lekkich porodów. W lipcu pomyślę o was ( może będziemy już z małą na działce w końcu skończy 2 miesiące )i będę trzymała kciuki za was. Tymczasem pozdrawiam was serdecznie i wasze brzusie. Trzymajcie się!!! Asia z mała Weronisią.
          • Gość: piglecikkolka Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? URODZIŁAM!!!!! IP: *.* 13.05.02, 07:38
            GRATULACJE!!!!!!!trzymam kciuki za Was!Kolka
          • Gość: Pyrtol Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? URODZIŁAM!!!!! IP: *.* 22.05.02, 14:45
            Przede wszystkim gratulacje!!!! :) Tez juz bym chciala zobaczyc to moje malenstwo, bo jestem ciekawa jak wyglada. Bardzo bym chciala miec taka czarodziejska kule by moc ja podgladac, co tam tez wyprawia. Az trudno uwierzyc, ze Twoja dzidzia juz jest po drugiej stronie brzucha. Musi byc malutka, no nie. Mam pytanie czy ona w tym inkubatorze tez tak fika jakby byla w brzuszku czy jest inna? Pozdrawiam Ciebie i malenswto i trzymam kciuki, zeby roslo jak najszybciej i wkrotce bylo juz w cieplusim domku z mamusia i tatusiem.Trzymajcie sie !!! :) :) :)Ola i 31-tyg Brzusio
            • Gość: funny Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? URODZIŁAM!!!!! IP: *.* 22.05.02, 19:28
              Cześć dzięki raz jeszcze za gratulacje. Maleństwo jest słodkie. Takie maleństwo szybciej rozwija sie niż dzidzia w brzuszku bo odbiera więcej bodżców z zewnątrz. Tak powiedziala p. doktor. Ola odpowiedz masz na priva. Pozdrawiam.
    • Gość: wrobel Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? IP: *.* 12.05.02, 10:08
      Witam Lipcowe Mamusie,Miło się czyta Wasze ciążowe doznania. Jakoś tak się składa, że też mam termin na 28 lipca (jest nas chyba ze 3) i też zaczęłam szkołę rodzenia 7 maja (tym razem jestem już 4 po Zigi, Kolce i Świetliku. Drogi Świetliku - zdaje się, że nawet siedziałyśmy obok siebie). Moja dziewczynka rośnie bardzo szybko, choć ja od początku ciąży przytyłam 5 kilo, z czego 2 kg w tym miesiącu. A brzuch mi rośnie z dnia na dzień coraz większy. Dziewczyny, okropnie Wam zazdroszczę aktywnego życia, biegania po sklepach, kupowania sprzętów i ciuchów. Ja od początku ciąży jestem na zwolnieniu. Przez pierwsze 3 miesiące leżałam plackiem i myślałam, że zeświruję, a teraz nawet wychodzę sobie od czasu do czasu, ale też nie często. No ale nie mam co marudzić, bo po tych wszystkich przejściach najważniejsze jest, że wszystkie badania maleństwa wyszły dobrze. Od 20 tygodnia mam już skurcze i boję się zbyt wczesnego porodu. Ubrań i sprzętów nie kupujemy, bo nie chcemy zapeszać, imienia też jeszcze nie mamy, z tego samego powodu. Mam nadzieję, że po porodzie nie będę zupełnie w lesie. Bardzo pozdrawiam,Brzuchaty Edek
      • Gość: piglecikkolka Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? IP: *.* 13.05.02, 07:48
        Cześć!jeśli na szkole siedziałaś kolo Świetlika, to byłaś też ze mną i z Zigi! Jak Ci się podobało?Ja też jestem na zwolnieniu i muszę leżeć. Dobrze, że chociaż mam znowu dostęp do komputera, bo inaczej chyba bym się zanudziła...Pozdrawiam, Kolka
        • Gość: Małgorzatka Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? IP: *.* 13.05.02, 11:16
          Witam wszystkie mamusie! Ja zaczelam szkole rodzenia 9 maja na Smoczej w Wawie - moze tez ktoras z Was ze mna sie szkoli? Mi przez te upaly w ogole nie chce sie jesc (do tej pory przytylam juz 12 kg wiec jadlam calkiem calkiem) - juz poludnie a ja wcisnelam w siebie jablko i jogurt. Ale staram sie pic soki i mam nadzieje ze moja Misia jakos tam w srodku sie trzyma :) Mam do Was pytanko - ile razy robilyscie badanie na toxo? Moj lekarz jesli chodzi o badania to jest jakis zakrecony i juz 3 raz mi zlecil to badanie (chodze prywatnie a to badnie tanie nie jest) i zaczelam sie zastanawiac czy On aby nie przesadza. A HBS? Juz mam zrobione, a pozniej sie doczytalam ze to sie robi przed porodem, a nie w 32 tygodniu. Hmm. Pozdrawiam wszystkie przyszle mamuski. Malgorzatka w srodku 33 tyg.
      • Gość: Bromba Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? IP: *.* 13.05.02, 14:32
        to widze, ze ty tez mialas "lezakowanie" jak i ja. Pierwszy miesiąc bylam jeszcze na chodzie. Niesmialo pojawialy sie tu wowczas pierwsze mamy z lipca, ale nie zdazylam nic do nich napisac, bo zostalam zmuszona do stuprocentowego lezenia :cry: Jedyne co zdazylam to "zespamowac" wszystkich poslow, senatorow i kilka organizacji i mediow apelem o nieskracanie nam urlopow macierzynskich - nie jestem specjalnie zadowolona z efektu :fou:, ale dalam z siebie wszystko, co bylo w mojej mocy... Pierwszy tydzien na zwolnieniu to spalam jak zabita, drugi tydzien i troche dluzej przelezalam w szpitalu :( , bo moj stan sie pogorszyl - Swięta i Nowy Rok w szpitalu :cry:. Przez nastepne dwa miesiace przeczytalam chyba z 80 ksiazek (czasami po dwie a nawet trzy dziennie) :crazy:I jak juz po tych ponad trzech miesiacach ciazy moglam powoli zaczac robic krotkie spacerki to dostawalam takiej zadyszki, ze myslalam, ze mi serducho wysiadzie. A nogi to mialam jak z waty... Ale jakos udalo mi sie "rozchodzic" i teraz moglam doczlapac sie do internetu i zajrzec co tez tu slychac... Przed przymusowym L4 czytajac posty innych dziewczyn zdazylam jeszcze pomyslec, ze ja to mam szczescie: nie musze brac zadnych lekow, nie mam torsji, nie mdleje, nie mam napadow na konkretne jedzenie ani nie przeszkadzaja mi zadne zapachy, i w ogole czuje sie swietnie... szesc godzin pozniej juz lezalam w lozku ;)Od 18 tyg. zaczeła mi sie napinac macica, wiec nadal pozostalam na zwolnieniu i musze wam powiedziec, ze wcale sie nie nudze i nie spieszno mi do pracki: siedzac w domciu mam czas, żeby zajac sie tylko soba i swoimi sprawami, i tak wydziergalam na szydelku cala wielka firane na okno, pouczylam sie jezyka obcego, przeczytalam cala zalegla literature i nie tylko, sluchajcie, w domciu mozna robic takie mnostwo rzeczy, ze nie wiem jak mozna sie nudzic ;) A w pracy co? Oraja czlowiekiem jak koniem i to za marne grosze i jeszcze wszystkim pobnizali pensje, wiec i mnie by to nie ominelo (mimo ciazy) :gun: A tak mi sie przynajmniej upieklo... Teraz juz skurcze mi przestaly dokuczac, chodzimy z Brzusiem i Mezusiem do szkoly rodzenia i tak jak jest teraz to wlasciwe mogloby byc i byc. Jest super! Brzusio jest (moim zdaniem) oooogrooooomny, ale tak na prawde to jest akuratny...Pozdrawiam wszytkie Mamusie i Brzusie lipcowe i nie tylko,Bromba Brzuchatka
    • Gość: piglecikkolka Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? IP: *.* 21.05.02, 14:54
      Mamusie lipcowe! co sie z Wami dzieje? jak brzusie?Ja mam od paru dni potworne klopoty z puchnacymi nogami. Nie wiem w jaki sposob likwidowac ta opuchlizne. Stosuje rozne metody - masuje nogi, leze z podniesionymi... nic nie pomaga. Poza tym skora na brzuszku odmawia posluszenstwa - mimo traktowania jej oliwka kilka razy dziennie schodzi jak szalona. Najdziwniejsze jest to, ze nie mam rozstepow, tylko schodzi mi skora... Znacie jakis dobry sposob na ta dziwna przypadlosc?Pzodrawiam, Kolka
      • Gość: MartaWrz Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? IP: *.* 24.05.02, 14:47
        Cześć KolkaJa też mam problemy ze schodzącą skórą, tylko nie z brzucha a z rąki i nóg. Smarowanie oliwkami i balsamami nic nie daje, może tak już nasz uroda? Co do puchnących nóg, to na szczęście mnie ten problem jeszcze nie dotyczy i może nie będzie... Mogę Ci jednak powiedzieć, że są dostępne w aptekach żele zmniejszające obrzęki nóg wyprodukowane na bazie kasztanowca np.Esceven, produkt Herbapolu. Ponoć nie ma żadnych przeciwskazań dla kobiet w ciąży ale lepiej się dopytać w aptece. To nie są drogie specyfiki, więc może warto spróbować...PozdrawiamMarta
        • Gość: piglecikkolka Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? IP: *.* 04.06.02, 09:36
          dzieki za rady!bylam u mojej Pani doktor, ktora zalecila mi odstawienie zoltego sera i wedlin - zatrzymuja wode w organizmie. No, a musze przyznac, ze sie poprawilo! Poza tym, zaczelam smarowac sobie nozki zelem Musteli. daje takie kojace zimno... super uczucie!a skora po kilku dniach schodzenia przestala schodzic! jak za dotknieciem czarodziejskiej rozdzki!!! systematycznie sie smarowalam oliwka i jakos pomoglo.Pozdrawiam, Kolka
    • Gość: Pyrtol Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? IP: *.* 29.05.02, 18:25
      Witam!! Moja prawie 33 tyg dzidzia wariuje jak szalona. Od dwoch tyg nie moge sie nadziwic skad w niej tyle energii i woli zycia. No coz mloda jest, pewnie chce sie wyszalec. Czasami niestety jest to bolesne. Nie wiem jak duza juz jest ale potrafi sie tak rozciagnac, ze siega mojego jednego i drugiego boku. No i czasem jak przywali mi w pecherz albo zebra to ... :( . Jestem ciekawa czy to wszystkie takie dzieci sa czy moze juz widac temperament. Nie spi potworek po nocach, lubi rozne dzwieki i muzyke, wtedy dopiero szaleje :) . Od jakiegos czasu puszczam jej "4 pory roku" wlasciwie codziennie ( juz sama mam dosyc), ale chcialabym sprawdzic czy to zapamieta tak jak niektorzy uwazaja. No zobaczymy czy wytrywam i nie zwarjuje od sluchanie tego samego przez dwa m-ce. A tak w ogole to ciagle bola mnie plecy no i zgaga doprowadza mnie do szalenstwa.Maz stal sie moim nadwornym masazysta, ale juz powoli ma dosyc,a co dopiero bedzie podczas porodu!!! A co tam, nie ma litosci, tez musi troche pocierpiec i poczuc, ze ma zone w ciazy, no nie. Ja mu nie odpuszcze :)) Poza tym , czuje sie swietnie i nie moge sie doczekac kiedy wysciskam tego malego dzidzczka!!!Ola i 32 tyg Brzusio
      • Gość: kanio Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? IP: *.* 30.05.02, 22:19
        Cześć Olu, pozdrawiam też wszystkie oczekujące lipcowe mamusie. Jestem teraz w 32 tygodniu i czuję się całkiem nieźle, z wyjątkiem trudności w swobodnym oddychaniu i ciąłym odwiedzaniu miejsc gdzie można się załatwić. Mój malusio jest dość duży, tydzień temu ważył 2,2 kg. Brzuch dość mocno poszedł do przodu, więc pojawiły się problemy ze zginaniem i poczuciem równowagi. A dzidzio szaleje. Tak jak u Ciebie Olu aktywność jest wielka. Ostatnie 2 tygodnie to czułam ruchy przez cały dzień, przy różnych czynnościach. Nawet zaczęło mnie to męczyć, zwłaszcza w nocy. Teraz się troszkę malusio uspokił, ale nadal w czasie swoich akrobacji wychodzi wszytkimi możliwymi sposobami na boki albo z przodu wypycha mi brzuch, tak że można dotknąć nóżek i innych części ciała. Jest tak blisko. Pozdrawiam.
    • Gość: Pyrtol Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? glowka w dol IP: *.* 04.06.02, 01:39
      Czesc mamusie lipcowe!!Dzis bylam u lekarza i dowiedzialam sie ze moje ukochana dzidzia juz teraz jest ulozona glowka w dol!!! Czy to nie jest cudowne!! Ciekawe czy juz sie szykuje do przyjscia na swiat. Mam nadzieje ze juz sie nie obroci!! A Wy jak tam??Ola i 33 tyg Brzusio z glowka w dol!!
      • Gość: piglecikkolka glowka w dol :-) IP: *.* 04.06.02, 09:32
        Czesc Olu!moja Emilka tez juz ma glowke do dolu - od trzech tygodni. Na poczatku stwierdzil to lekarz podczas usg, a pozniej wymacalismy na szkole rodzenia. Raczej sie juz nie przekreca... a przynajmniej taka mam nadzieje. :-)Poza tym, od kilku dni mam dziwny nastroj. Nie potrafie okreslic dlaczego zalewa mnie fala smutku... Oprocz tego jestem potwornie senna i czuje sie juz jak duza pilka. A jak u Ciebie z samopoczuciem?Pozdrawiam, Kolka
        • Gość: Pyrtol Re: glowka w dol :-) IP: *.* 04.06.02, 15:00
          Czesc!! Super, ze nasze dzidzie sa takie wzorowe, no nie. Oszczedzily nam w ten sposob duzo nerwow. Co do nastroju to chyba mam podobnie, tez czuje sie jak pilka, brzuszek mi ciazy i przeszkadza. Kiedy lekarka powiedziala mi , ze dziecko jest glowka w dol to poczulam sie tak jakbym juz miala rodzic, wiec teraz zaczynam sie bac, choc jeszcze przedwczoraj chcialam zeby juz byl lipiec :). No badz tu czlowieku madry. Takze uczucia mam mieszane, z jednej strony chce juz dzieciaczka wzasc w ramiona ,a z drugiej na mysl o porodzie sciska mnie w dolku. Na szczescie decyzja kiedy i czy nie nalezy do mnie tylko do maluszka, wiec na pewno w koncu urodze, bo moze ja bym sie nie zdecydowala. No coz zobaczymy kiedy to sie stanie. Mam juz tez skorcze, sa bolesne, ale nieregularne. Kiedy dostaje takiego skurczu to wpadam w panike i nie wiem co robic. Jakas taka niepozbierana jestem. Mam nadzieje ze nie przeocze tego waznego momentu tylko dlatego ze bede sie bala mysli, ze rodze :)To tyle. Ola
      • Gość: MartaSanchez Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? glowka w dol IP: *.* 04.06.02, 18:07
        No to widze, ze nie wszystkie Emilki sa tak uparte jak moja :) Siedzi twardo na pupie i ani sni sie przekrecic. Ma jeszcze na to 1.5 tygodnia i spora szanse, bo do olbrzymow nie nalezy, wiec czekamy sobie spokojnie. A jak nadal bedzie taka uparta, to skieruja nas na badania, czy mozna jej troszke pomoc sie przekrecic i dalej postaramy sie cierpliwie czekac... Poza tym to TO juz chyba calkiem bliziutko ;) Poza okropnymi bolami krzyza i wogole calych plecow, inne niedogodnosci sa mi nieznane. Wyprawka "skompletuje sie", miejmy nadzieje, w ten weekend, potem w przyszlym tygodniu szybka przprowadzka, a potem niech sie dzieje co chce :) W koncu zostalo juz TYLKO(?) 4.5 tygodnia :)Pozdrawiamy serdecznieMarta i Milusia z glowka u gory :bounce:
        • Gość: Lilka Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? coraz bliżej!!!! IP: *.* 06.06.02, 10:05
          Witam mamusie lipcowe!!!Muszę się z Wami podielić moim nastrojem. Z jednej strony cieszę się , że to już niedługo a z drugiej jestem przerażona, że tak mało czasu zostało a ciąża mija mi nie wiem kiedy. Czuję się wielka, brzuch mi zaczął przeszkadzać w prostych czynnościach, dostaję dziwnych ataków duszności a maleństwo wierci się tak, że czasmi muszę mu pomóc "przewrócić" się na inną stronę. Najbardziej niesamowite jest dla mnie gdy maleństwo wierci się w ten sposób, że mogę wyczuć jego malutką rączkę lub nóżkę ( nie wiem dokładnie co to jest)lub poczuć jego pupcię pod ręką. Naprawdę cudne przeżycie - też tak macie?No i oczywiście mamy problem z imieniem ale dla dziewczynki, bo dla chopaka imię już jest.Zostało naprawdę mało czasu (mam termin na 12) i boję się,że się nie wyrobię- syndrom gniazda mi na razie minął i czekam teraz na jego powrót.Pozdrawiam z całą rodzinką.
          • Gość: Pyrtol Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? coraz bliżej!!!! IP: *.* 06.06.02, 16:19
            Hej!! Ja tez mam termin na 12!!! I podobne nastroje, chcialabym juz urodzic, a z drugiej nie, ale czas mija nieublagalnie. Nie wiem ja Ty, ale ja od pewnego czasu mam bole takie menstruacjyjne, szczegolnie w nocy. Przychodza falami i odchodza, staja sie coraz mocniejsze no i brzuch sie napreza. Czy to mozliwe, ze byc moze dzidzia urodzi sie przed terminem. Szyjke jak na razie mam zamknieta, ale boje sie ze moze sie to w kazdej chwili zmienic. A ja chce zeby moja Pyrtusia pobyla w brzuszku jak najdluzej, zeby urosla i byla zdrowa. W takie niespokojne wieczory wpadam w panike i boje sie porodu, bolu i tego calego zamieszania. Ten strach przed nieznanym jest okropny. Czy Wy tez tak sie boicie. Wlasciwie porod i bycie z maluszekiem to jak podroz w niezanane, czy Was to nie obezwladnia???Zatroskana i przerazna Ola i jej 33 tyg radosny Brzusio
        • Gość: katarzynach Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? glowka w dol IP: *.* 12.06.02, 08:00
          Hej,Ja też mam zamiar urodzić Emilkę, takie imię wybraliśmy :) Urodzę za około 5 tygodni myślę że 20 - 25 lipca może troszkę później dopiero za dwa tygodnie będę miała USG ale wydaje mi się że to nóżki mnie kopią pod żebrami. Gdzie zamierzasz urodzić swoją Emilke? - ja w W-wie na Solcu. Życzę żeby główka ustawiła się należycie w dół, i szczęsliwego rozwiązania,Kaśka
        • Gość: kanio Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? glowka w dol IP: *.* 18.06.02, 21:04
          Witajcie przyszłe mamuśki i ich brzusie! Dziś u lekarza dowiedziałam się, że maleństwo jest już główką w dół i waży około 2,9 kg. Niezły ciężarek. Poród przewiduje za około 4 lub 5 tygodni czyli dokładnie okolice wyliczonego terminu. Już się nie mogę doczekać. Miewam teraz częste zmiany nastroju, raz mi bardzo smutno i nie wiem co z sobą zrobić, innym razem jestem szczęśliwa i nosi mnie po okolicy, śpiewam piosenki. Czy to tak ma być?Gniazdka na razie nie uwijam, kompletuję jedynie rzeczy potrzebne dla mnie i maleństwa do szpitala. Mam troszkę czasu, a w dodatku mąż twierdzi, że jak się dziecko urodzi to on zrobi zakupy. Niech mu będzie!Pozdrawiam Was!
          • Gość: Swietlik Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? glowka w dol IP: *.* 20.06.02, 22:50
            Czesc Lipcowki,Właśnie niedawno wróciłam z USG i niestety moja Mała jest w położeniu pośladkowym. A to już skonczony 36 tydzień i wg lekarza są bardzo małe szanse na to, że maluch odwróci sie główką w dół.Powinnam zatem przygotowywać się raczej na CC (wczesniej wydawało mi się oczywiste, że urodzę naturalnie i będzie to poród rodzinny). Czy może wiecie czy w św. Zofii (gdzie chcę rodzić) przy ułożeniu pośladkowym zawsze decydują się na CC? I jakie są szansę, że Mała jeszcze przekreci się? Od jutra zaczynam ćwiczyć koci grzbiet i kręcenie bioderkami (to ponoc czasem pomaga).Pozdrawiam, Aga i 36 tyg. Maja
            • Gość: Pyrtol Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? glowka w dol IP: *.* 20.06.02, 23:00
              Czesc!! Ale jestem przejeta!!! Dzis bylam u lekarza i dowiedzialam sie ze mojej dzidzi sie wyraznie spieszy i jest juz bardzo nisko, napiera na szyjke macicy i to juz jest sprawa dni. A ja mam termin na 12 lipca!!! Oczywiscie lekarka moze sie mylic, ale wg niej w przyszlym tygodniu bedzie po wszystkim. I teraz nie wiem mamy sie cieszyc, bac?? Takie zaskoczenie, mam od tygodnia bole brzucha wiec wszystko sie zgadza, ale nie moge uwierzyc , ze to juz wkrotce. Ach ten moj maly Pyrtolek. Tak na prawde to nie moge sie doczekac... :) :)
              • Gość: Lilka Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? -cc IP: *.* 26.06.02, 19:24
                Z ostatnich wieści od lekarza wiem że maleństwo jest już główką w dół co mnie bardzo boli i mam już popękaną szyjkę macicy tę zewnętrzna a wewnętrzna trzyma. Zresztą to dla mnie nie istotne ponieważ będę miała cc z powodu wskazań medycznych jedynie czasami bolesne jak dzieciątko zaczyna się wiercić lub gdy długo stoję. Teraz mam problem ponieważ nie wiem w którym momencie zazwyczaj ( gdy się nic nie dzieje) jest wykonywane cc. Przed terminem czy tuż po?Dla mnie jest to bardzo ważne bo bardzo mi się skomplikował mój termin porodu - 12 lipca z wydarzeniami w rodzinie.Poza tym chodzę niesamowicie podekscytowana zbliżającymi się narodzinami, syndrom gniazda ponownie się we mnie odezwał i robię wszystko w domu tak jakbym miałam wyjechać na miesiąc i żeby chłopcy mieli wszystko przygotowane a wyprawka jest już prawie gotowa tylko wyprasowć stos ubranek z synka. Adrenalina nie pozwala mi spać. Cieszę się i martwie jak to będzie i jak synek zareaguje na dzieciątko.Pozdrawiam.
            • Gość: piglecikkolka Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? glowka w dol IP: *.* 21.06.02, 07:19
              Czesc!ja niestety nie orientuje sie jak to jest w Sw. Zofii, ale moze zadzwon do ktorejs poloznej i spytaj sie czy przekrecaja maluszka recznie. Podobno w niektorych szpitalach robia cos takiego. A nuz sie uda!Kolka
      • Gość: katarzynach Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? Solec IP: *.* 12.06.02, 08:08
        Czy któraś z Was zamierza rodzić na Solcu pod koniec lipca? Może się spotkamy? Jak się czujecie? Ja już nie mogę się doczekać. Wciąż tylko przekładam ciuszki dla niuni, szyję jej pościel, śpiworek - uwielbiam szyć :) no i nadal pracuję chociaz nie za bardzo mogę się skupić na pracy, wciąż myślę o mojej Emilce. PozdrawiamKaśka
    • Gość: MartaWrz wyprawka dla maluszka IP: *.* 11.06.02, 09:04
      Cześć Mamuśki :-)Pewnie niewiele nas już zostało, ale może ktoś mi doradzi. Wreszcie zaczynam się zastanawiać na kupnem jakiś ciuszków dla mojego dzdziusia.Wiem , że do szpitala trzeba ze sobą zabrać tzw. wyprawkę. Termin mam na koniec lipca i chyba najwyższa pora się tym zainteresować. Powiedzcie, w co i w jakich ilościach należy zaopatrzyć maleństwo.PozdrowionkaMarta
      • Gość: piglecikkolka Re: wyprawka dla maluszka IP: *.* 11.06.02, 12:11
        Czesc!polecam Ci przeczytac posty na temat wyprawki dla maluszka, ktore byly chyba na forum Ciaza i porod. Tam wszystkie dziewczyny sie dosc szczegolowo rozpisywaly, nie tylko na temat ilosci potrzebnych ciuszkow, ale tez innych rzeczy przydatnych dla malenstwa. Ja do szpitala szykuje: 3 kaftaniki z dlugim rekawem, 3 z krotkim, 2 czapeczki, 2 pary skarpetek, 2 pary spioszkow, kocyk, recznik, pieluchy... bo w takich ilosciach wymaga tego moj szpital. Pozdrawiam, Kolka
        • Gość: piglecikkolka Re: wyprawka dla maluszka IP: *.* 11.06.02, 12:16
          co do tego ppstu, o ktorym Ci napisalam to jest to post napisany przez Wiolette pt. "lista dzidziusia". :-)Pozdrawiam, Kolka
    • Gość: aga1306 Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe???- mała dzidzia IP: *.* 26.06.02, 12:05
      Witam wszystkie mamy lipcowe..Do tej pory raczej tylko czytałam niz pisałam na forum ale teraz chciałabym się dowiedzieć jak duże są Wasze pociechy wg ostatniego badania USG (po 36 tyg.)Wczoraj byłam na ostatnim USG (skonczony 37 tydz.) i trochę się zmartwiłam bo moja dzidzia (chłopaczek) jest malutki. Lekarz na podst. pomiarów główki, obwodu brzuszka i dł. kości udowej ocenił jego wage na ok. 2300g co odpowiada mniej wiecej wymiarom z 35 tyg. Toż to maleństwo i chudziaczek straszny. Fakt, że do przewidywanej daty porodu (16 lipca) zostało jeszcze ok. 3 tyg. ale nie ma się co łudzić, jak 3 kg przy urodzeniu bedzie miał to będzie dobrze. Poprzednie badania USG były w normie tzn. wymiary o tydzien mniejsze w stosunku do wyliczonego wieku ciązy ale sie tym nie martwiłam bo to niedużo. A teraz jestem trochę zaniepokojona. Wprawdzie jestem drobnej budowy ale apetyt mam duży i dobrze się odżywiam.. Buuuu.. dlaczego on jest taki malusi?Kochane mamy lipcowe i nie tylko- napiszcie jak to jest(było)z Waszymi dzieciaczkami.Dla porównania podaje jeszcze wymiary z USG:BPD-85mmHC-308mmAC-300mmFL-70mmwaga -2300gpozdrawiam Was serdecznie Aga
      • Gość: Gosia12... Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe???- mała dzidzia IP: *.* 26.06.02, 21:58
        Moja dziewczynka też jest malutka. USG w 36/37 tygodniu wykazało, że waży 2500 gram (i to podobno zawyżone). Zdziwiło mnie to trochę, bo jest to moje trzecie dziecko i córka po urodzeniu ważyła 3200 gram a synek 3940 gram. Myślałam, że teraz urodzę jeszcze większe. Lekarz powiedział, że to może być wina leków na nadciśnienie, które musiałam łykać od 14 tygodnia. Ale w obu poprzednich ciążach też łykałam te leki i dzieci były duże. Mam nadzieję, że dociągnie do tych 3 kilo. I Twój synek na pewno też. PozdrawiamGosia
        • Gość: Małgorzatka Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe???- mała dzidzia IP: *.* 27.06.02, 08:47
          Witam !No to w porownaniu do Was moja Misiowka jest za duza :) Z USG w 36 tyg. (skonczonym) wyszlo ze wazy juz 3200. Nie wiem jak ja urodze :) A te wymiary ktore podalas Aga to u mnie wygladaja nastepujaco: BPD 85; HC 308; AC 300; FL 70. Tak wiec jak widzisz BPD i FL sa prawie takie same, pomimo tej roznicy w wadze. To moje pierwsze dziecko, wiec nie mam doswiadczenia, ale mysle, ze po prostu kazda matka i kazde dziecko jest inne i nie ma sie co martwic na zapas :) Moj maz urodzil sie z waga 2500 a teraz ma 186 cm wzrostu i jest calkiem przyzwoitym kawalem chlopa :)Termin z USG mam na 29 czerwca (za 2 dni!!!) ale poki co nic sie nie dzieje oprocz tego ze zaczynam sie bac i nachodza mnie rozne czarne mysli :( Ale staram sie mimo wszystko wyluzowac bo przeciez musi byc dobrze! Czego i Wam zycze. Pozdrawiam serdecznie, Małgorzatka
      • Gość: piglecikkolka Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe???- mała dzidzia IP: *.* 27.06.02, 09:39
        Dziewczyny! nie przejmujcie sie az tak tymi wymiarami i waga - dziecko od 36 tygodnia do rozwiazania moze nawet 1 kg przybrac! Moja Emilka w 35 tygodniu miala 2500g. Inne wymiary to: BPD-84,5mm (lub 89,7mm - zalezy wedlug jakiej miary, czy Hadlocka czy Merza)HC-317,2mmAC-306,7mmFL-67,6mmPozdrawiam wszystkie Mamusie, :-)Kolka
    • Gość: Lilka Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe???-już lipiec IP: *.* 03.07.02, 19:59
      Hej hej :)))))Jak mają się mamusie lipcowe. Nadszedł lipec a więc czas rozwiązań. Jak się czujecie i jak wasze dzidziusie.Ja siedzę w domu już bo się boję że za szybko pójdę do szpitala. mam iść 8 i już do porodu zostać a kiedy to będzie to niewiadomo więc jeszcze teraz korzystam z chwil odpoczynku. Malenstwo się wierci chociaż jest mu coraz ciaśniej a dzisiaj do tego stopnia wypchało coś - rączkę lub nóżkę, że czułam przez skórę całą maleńką kostkę :))))) i zdaje się , że dzieciątku też się podobało bo długo trzymało przy mojej ręce.Termin mam na 12 lipca - zobaczymy kiedy nastąpi ten wielki dzień. Pozdrawiam i życzę szczęśliwego i szybkiego rozwiązania wszystkim mamusiom.Lilka.
      • Gość: she77 Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe???-już lipiec IP: *.* 04.07.02, 07:51
        Hejka!!!Ja mam termin na 13-go lipca, ale chciałabym już urodzić. Czekam na każdy znak, który mógłby zwiastowac poród. Niestety, prócz twardniejącego brzucha i leciutkich skurczy przepowiadających nic się nie dzieje. Zgładzoną szyjkę i rozwarcie na jeden palec mam już dwa tygodnie, ale dzidzia uparcie siedzi w brzuszku...Już nie mogę się doczekać. Porodu się boję baaardzo, ale chciałabym juz urodzić i tulić maleństwo. Pozdrawiam gorąco i życzę wszystkim lipcowym mamusiom lekkiego porodu!!!
        • Gość: Pyrtol Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe???-już lipiec IP: *.* 04.07.02, 16:02
          Hej ja tez mam juz rozwarcie na 1 cm i miekka szyjke. Boli mnie brzuch i mam skurcze, ale jakos nic dalej z tego nie wynika. Tez juz sie nie moge doczekac, a termin mam na 12 lipca.To czekanie jest frustrujace. Nie moge uwierzyc, ze 9 m-cy minelo, czlowiek byl cierpliwy, nie wariowal, a teraz kiedy wszytsko juz ma sie skonczyc, nie mozna sie doczekac. Nie podoba mi sie to, ja juz ja chce wziasc w ramiona!!!! Tym bardziej ze wariuje mi w tym brzuszku jak maly dzik. prosze ja zatem gzrecznie zeby juz wyszla. Tak bardzo chce ja zobaczyc, ze nawet porod jak na razie nie straszny, no ale zobaczymy czy jak przyjdzie co do czego to tez bede taka dzielna ;)Pa Ola ciagle 2 w 1
          • Gość: Dorota Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe???-już lipiec IP: *.* 04.07.02, 22:20
            Ja mam termin za równe trzy tygodnie, tzn. na 24 lipca. Nie chciałabym ciąży przenosić, co już mi się raz zdażyło. Urodziłam 2 tygodnie po terminie. Ale z drugiej strony muszę wytrzymać jeszcze przynajmniej 4 dni, gdyż jestem sama w domu, a w planach mamy poród rodzinny. Mam nadzieję, że się uda choć jestem tak zestresowana, że budzę się w nocy i wydaje mi się że mam skurcze. Zamierzam rodzić w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie. Pozdrawiam i życzę dużo sił. Dorota
            • Gość: axa 12 lipca 2002 (???) IP: *.* 05.07.02, 21:18
              ja też mam termin na 12 lipca :-) to moje pierwsze dziecko więc jestem lekko przerażona :-) mam jednak nadzieję, że pójdzie sprawnie i bez komplikacjiLipcowe mamy jak dajecie sobie radę z upałami?????????Aneta
    • Gość: Pyrtol Re: halo, czy sa tu jeszcze mamy lipcowe??? 12 lipca!!! IP: *.* 08.07.02, 14:34
      Czesc!! Wiem ze jest nas pare na 12 lipca, a to juz tuz tuz. Czy Wy macie tez takiego swira i codziennie szukacie objawow porodu??? Bo ja nie moge sie juz doczekac, te osattnie dni to czysta katorga!! Rozwarcie mam juz od wtorku na 1 cm, miekka szyjke i nic!!!! Jak tak dlugo mozna, zaczynam watpic czy urodze w terminie. A Wy jak tam, moze to tylko ze mnie taki niecierpliwiec. Dajcie znac bo potrzebuje wsparcia, tym bardziej ze cala moja rodzina juz przebiera nogami, przyjaciele rowniez, a przeciez ja nic nie moge zrobic. To tyle. Ludze sie ze moze dzis :)Ola cigle dwa w jednym
      • Gość: Lilka Re: halo mamy lipcowe - URODZIŁAM IP: *.* 12.07.02, 22:47
        Czesc :))Ale sie zdziwilam jak zobaczylam ile jest nowych postow. Marta oczywiscie witam serdecznie i bardzo sie ciesze ze lepiej sie czujesz. Ja to strasznie przezywam takie sytuacjie i myslami bylam przy tobie. No ale teraz jest ok :)) wiec sie bardzo ciesze. Ten kalendarz to super sprawa, az maz sie nim zainteresowal.A jesli chodzi o spotkanie to ja bardzo chetnie. No na szczescie Wroclaw nie jest tak daleko. No ale zobaczymy co zycie przyniesie. Narazie to nie wybiegam tak daleko myslami. Pozdrawiam Anita i Kubus
        • Gość: Lilka Re: halo mamy lipcowe - URODZIŁAM IP: *.* 12.07.02, 23:00
          To te hormony- za szybko mi się nacisnęło.Witam :hello:Urodziłam 09.07 dziewczynkę !!!!!!!!!!!!a termin miałam na 12 07. Była cesarka ale jestem już w domu dochodzę do siebie i mam jakieś dziwne zastoje w piersiach ale zobaczymy z jaim efektem uda mi się dać sobie radę z problemami które przed nami :DAle ta moja mała ma ścisk w szczękach :lol: jak mnie złapie to aż mi się robi ciemno przed oczami Pozdrawiam wszystkich i życzę powodzenia wszystkim przed i po :bic: Lilka z córeczką.
          • Gość: piglecikkolka Re: halo mamy lipcowe - URODZIŁAM IP: *.* 13.07.02, 10:14
            GRATULACJE coreczki! :-)ja mam jeszcze troche czasu - termin na 24... ale juz chcialabym miec Emilke przy sobie.powodzenia w karmieniu, Kolka
            • Gość: kanio Re: halo mamy lipcowe - URODZIŁAM IP: *.* 13.07.02, 11:06
              Witajcie mamusie przed i po!Gratulacje dla wszystkich, które już urodziły! Ja też już bym chciała urodzić, a termin mam na 28 lipca. Roznosi mnie energia i stałam się bardziej nerwowa. Nie wiem jakiej płci będzie dziecko, chcę tylko aby było zdrowe. No i chcę mieć je już przy sobie!
              • Gość: Małgorzatka Re: halo mamy lipcowe - JA TEZ URODZIŁAM IP: *.* 13.07.02, 12:56
                W niedziele 07 lipca o godz. 21:07 urodzilam sliczna i zdrowa dziewczynke :) Porod nie byl najprzyjemniejsza rzecza jaka przytrafila mi sie w zyciu ale coz.. :) Teraz to wszystko pamietam jak przez mgle, a najwazniejsza jest ta kruszynka, ktora smacznie spi w swoim lozeczku :) Poki co odpuscilam sobie wszelkie inne obowiazki domowe i zajmuje sie tylko mala i pewnie dlatego jestesmy obie bardzo szczesliwe :) Dla zainteresowanych - rodzilam na Zelaznej (W-wa) i pomimo ze nie mialam oplaconej poloznej (tylko porod rodzinny) to opieka byla naprawe super. Po porodzie lezalam na zwyklej 4-osobowej sali i rowniez nie mialam na co narzekac. Trzeba tylko wzywac wtedy kiedy sie czegos potrzebuje, a zawsze ktos przyjdzie i pomoze.Zycze Wszystkim jeszcze brzuchatym szybkiego rozwiazania :)Małgorzatka i mała Ninka
              • Gość: Małgorzatka Re: halo mamy lipcowe - JA TEZ URODZIŁAM IP: *.* 13.07.02, 12:56
                W niedziele 07 lipca o godz. 21:07 urodzilam sliczna i zdrowa dziewczynke :) Porod nie byl najprzyjemniejsza rzecza jaka przytrafila mi sie w zyciu ale coz.. :) Teraz to wszystko pamietam jak przez mgle, a najwazniejsza jest ta kruszynka, ktora smacznie spi w swoim lozeczku :) Poki co odpuscilam sobie wszelkie inne obowiazki domowe i zajmuje sie tylko mala i pewnie dlatego jestesmy obie bardzo szczesliwe :) Dla zainteresowanych - rodzilam na Zelaznej (W-wa) i pomimo ze nie mialam oplaconej poloznej (tylko porod rodzinny) to opieka byla naprawe super. Po porodzie lezalam na zwyklej 4-osobowej sali i rowniez nie mialam na co narzekac. Trzeba tylko wzywac wtedy kiedy sie czegos potrzebuje, a zawsze ktos przyjdzie i pomoze.Zycze Wszystkim jeszcze brzuchatym szybkiego rozwiazania :)Małgorzatka i mała Ninka
                • Gość: Pyrtol Re: halo mamy lipcowe - JA TEZ URODZIŁAM IP: *.* 13.07.02, 23:12
                  Czesc!! Oglaszam ze i ja dolaczylam do grona tych szczesliwych emam, ktore moga trzymac malenstwo w ramionach!! Weroniczka urodzila sie 10 lipca o 17:45 po zaledwie 12 godzinach od pojawienia sie regularnych skurczy. Wazy 3 kg, a mierzy 51 cm. Jest taka sliczna ze od razu z mezem sie w niej zakochalismy i nie mozemy sie nadziwic tej kruszynce. Czuje sie taka szczesliwa mimo bolu i wyczerpania. Jedno spojrzenie na nia wynagradza wszystkie chwile cierpienia. To nasze najpiekniejsze chwile w zyciu.Skladam gratulacje wszystkim swiezo upieczonym mamom, tatom i trzymam kciuki za tych wszystkich co niecierpliwie wygladaja swojego dnia zero.Ola wreszcie juz nie 2 w 1 :)
                  • Gość: piglecikkolka Re: halo mamy lipcowe - JA TEZ URODZIŁAM IP: *.* 14.07.02, 19:14
                    Gratuluje wszystkim Mamusiom! :love:tez juz bym chciala trzymac Mala w objeciach...na to wyglada, ze z lipcowek zostala mala garstka tych brzuchatych... oj, jak to szybko zlecialo Dziewczyny! odzywajcie sie!!!Kolka
                    • Gość: Anecia Re: halo mamy lipcowe - JA TEZ URODZIŁAM IP: *.* 14.07.02, 22:32
                      Dołączam się do gratulacji i szczerze mówiąc trochę zazdroszczę świeżo upieczonym mamusiom.Mam nadzieję że wkrótce do was dołącze.Najgorsze jest to czekanie....Pozdrawiam.Aneta
                      • Gość: aga1306 Re: halo mamy lipcowe po terminie- która wciaz czeka? IP: *.* 23.07.02, 16:33
                        jestem juz tydzien po terminie i wciąz czekam; chodze na razie co drugi dzień na KTG, a oznak zblizajacego się porodu nie widać.. jak tak dalej pójdzie to wyląduje na patologii i bedą wywoływac poród..Czy to czekanie Was nie frustruje? bo mnie strasznie..Jak rozwiązałyście sprawę dni po terminie: zwolnienie czy juz wziełyście macierzyński?pozdrowieniaAga
                        • Gość: aga1306 Re: halo mamy lipcowe po terminie- juz się doczekałam IP: *.* 28.07.02, 21:47
                          Jestem juz mamą,24.07.zupełnie niespodziewanie po badaniu KTG zatrzymali mnie w szpitalu na patologii bo cos było nie tak z tentnem maluszka i jako że było juz 8 dni po terminie wywołali mi poród.. Lekko nie było ale od 25.07 od 2:45 jestem mamą małego Michałka- zdrowiutkiego i wcale nie tak małego jak straszyli mnie na USG. Mały wazył 3400g i miał 53 cm.Z opieki w szpitalu na Zelaznej, gdzie urodziłam jestem b. zadowolona.pozdrowienia dla wszystkich mam lipcowych i nie tylko.Agnieszka i mały Michałek (3 dni)
                          • Gość: piglecikkolka Re: halo mamy lipcowe po terminie- a ja jeszcze nie... IP: *.* 29.07.02, 10:50
                            GRATULACJE Michałka!ale Ci super... ja dalej 2w1 :-(Kolka
          • Gość: axa Re: halo mamy lipcowe - URODZIŁAM IP: *.* 23.07.02, 17:10
            Ja też jestem już mamą :-) Mam śliczną, rozwrzeszczaną córeczkę :-) Mała była punktualna i urodziła się planowo 12.07 :-))Pozdrawiam wszystkie teraźniejsze i przyszłe e-mamy :-)Aneta
            • Gość: Gosia12... Re: halo mamy lipcowe - URODZIŁAM IP: *.* 23.07.02, 17:49
              Ja też urodziłam już śliczną córeczkę. Miałam cesarkę 12.07, ale dopiero 20 lipca wyszłysmy ze szpitala, bo mała 6 dni leżała pod lampami (miała nasiloną żółtaczkę). Na razie tylko je i śpi. Nie chcę zapeszać, ale nie jest rozkrzyczana jak moja starsza dwójeczka. Pozdrawiam wszystkie mamy lipcowe (i te jeszcze oczekujące).Gosia
              • Gość: piglecikkolka Re: halo mamy lipcowe - URODZIŁAM IP: *.* 23.07.02, 20:57
                kurcze, ale Wam zazdroszcze, ze mozecie juz swoje malenstwa przytulic... Ja mam termin jutro. Od kilku dni robie wszystko :-), zeby Malenka przyszla juz na swiat... a ona dalej w brzuszku! Cos mi sie wydaje, ze moj maly Lewik bedzie takim samym upartuszkiem jak Mamusia ;-)Co do pracy, to do jutra mam zwolnienie od lekarza. Jak dalej nic sie nie bedzie dzialo to w czwartek ide po kolejne zwolnienie - nie chce tracic tego cennego macierzynskiego!Pozdrawiam Mamusie z Maluszkami oraz Mamusie-brzuszkowe (chyba niewiele juz Nas zostalo... :-( )Kolka
                • Gość: Anecia Re: halo mamy lipcowe - URODZIŁAM IP: *.* 24.07.02, 14:31
                  A ja jutro ląduje na patologii.8 dni po terminie to dla mojego lekarza stanowczo za dużo.A ja tak nie lubię szpitali...Ale jak mus to mus.Pozdrowienia dla tych co wciąz czekają.Aneta
                  • Gość: kanio Re: halo mamy lipcowe - URODZIŁAM IP: *.* 28.07.02, 11:10
                    Witajcie mamuśki te które urodziłyście i te które jeszcze czekają na swoją chwilę. Mój termin mija dziś - 28 lipca. Od tygodnia jestem w szpitalu na patologi. Po upadku podejrzewałam sączenie wód płodowych no i zatrzymali mnie. Teraz jestem cała szczęśliwa bo jestem na przepustce weekendowej i odżywam. Dzidzio się już denerwuje, jest ruchliwy. Ma już mało miejsca i rozpycha się całymi swoimi siłami. Pozdrawiam i życzę dużo cierpliwości.
                    • Gość: kanio Re: halo mamy lipcowe - URODZIŁAM IP: *.* 10.08.02, 17:45
                      Witajcie mamusie!Właśnie wróciłam ze szpitala z pięknym małym bobasem, ważącym 3850g. Niezły ciężarek. Urodziłam 4 dni po terminie, a poród był ciężki i bardzo długi. Cieszę się że już jestem po i jest obok mnie moje ukochane i oczekiwane maleństwo. A jak wasze rozwiązania? Pozdrawiam!
                      • Gość: aga1306 Re: halo mamy lipcowe - URODZIŁAM IP: *.* 12.08.02, 23:02
                        Gratulacje; duzy bobas, niech się zdrowo chowa!! Mój mały ma juz 18 dni,a o porodzie juz zdazyłam zapomnieć.pozdrowieniaAga
    • Gość: Lilka Re: halo,lipcówki - jak sobie radzicie??? IP: *.* 16.08.02, 19:10
      Witajcie mamusie lipcowe!Jak Wasze maleństwa. Jak sobie radzicie.Mam wrażenie, że strasznie nas mało i bardzo cicho o naszych maluszkach.Moja mała jest spokojniejsza ( odpukać puk puk) od synka i bardzo bardzo kochana. :love: :love: :love:Sporo urosła tylko niestety złapała już katar od brata i mamy problem. Oczywiście ma wzdęcia ale da się wytrzymać. Jesteśmy jeszcze przed szczepieniem .I najprawdopodobniej będzie miała klejony brzuszek :(Pozdrawiam serdecznie i przesyłam buziaczki dla maluszków :bic:Lilka z Emilką
      • Gość: aga1306 Re: halo,lipcówki - jak sobie radzicie???- a może przeniesiemy sie na forum Niemowlę???? IP: *.* 16.08.02, 22:51
        Witajcie mamy lipcowe 2002! Może wykorzystamy teraz post załozony juz przez kogoś na podforum Niemowlę o tytule "Dzieciaczki z lipca 2002", by powymieniać uwagi o swoich maluchach? Co wy na to?pozdrowieniaAga i Michałek (3 tyg.)
      • Gość: piglecikkolka Re: halo,lipcówki - jak sobie radzicie??? IP: *.* 17.08.02, 19:56
        Witam wszystkie Mamusie lipcowe!ja juz zostalam wcielona do Mamus sierpniowych, bo moja malutka urodzila sie 1.08 (54 cm, 3750g). No, ale zaczynalam jako lipcowka, wiec bardzo chetnie z Wami popisze.Emilka jest Aniolkiem - bardzo ladnie je, slicznie przybiera na wadze (wazy juz ok. 4200g), sporo spi, w nocy nie marudzi. Poza tym, nie ma na razie zadnych problemow z brzuszkiem. Moze dlatego, ze pije profilaktycznie herbatke na trawienie.Rzeczywiscie pora juz przerzucic sie na Niemowle! No to: do klawiatury!pozdrowienia dla wszystkich lipcowek i lipcowych dzieciaczkow!Kolka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka