Dodaj do ulubionych

Starania Noworoczne.

    • oska81 Re: Starania Noworoczne. 20.12.06, 10:47
      Byłam u innego lekarza i u tego już zostanę, potwierdził to co ten pierwszy
      powiedział i dodatkowo stwierdził ze mam PCO. 24 stycznia idę do szpitala na
      laparoskopię, będę miała usuwane torbielki, włókniaka, przebijaną osłonkę na
      jajnikach, drożność jajowodów i ogólna diagnostyka. Po tej wizycie uspokoiłam
      się, lekarz daje mi 70% szans, że zajdę w ciążę, ja uważam, że to bardzo dużo.
      Jestem teraz spokojniejsza, jedyne czego się boję to właśnie tej operacji, nigdy
      nie byłam w szpitalu i mnie to wszystko trochę przeraża. Wierzę, że nam sie uda.
      Pozdrawiam Was i dziękuję Wam za ciepłe słowa
      Aga
      • emilka2007 Re: Positiv 20.12.06, 11:45
        Kochane przed chwilka testowalam Testem 10mlU/ml.

        Po 10 sek mialam II grube krechy !!!!!!!!!!!!!!!

        Jestem przeszczesliwa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        Pozdrawiam
        • oska81 Re: Positiv 20.12.06, 11:59
          GRATULACJE!!!!!Trzymam kciuki za spokojną ciążę
        • visteria Re: Positiv 20.12.06, 12:00
          Emilka2007, gratulacje ogromne!!!!!!

          Vi
          • emilka2007 Re: Positiv 20.12.06, 12:04
            Dziekuje bardzo. Mam nadzieje ze bedzie wszystko ok, ze ciaza bedzie spokojna,
            bez komplikacji itd. Troche sie boje, bo rozne rzeczy sie tu na forum czyta.
            Ale trzeba wierzy ze bedzie dobrze.

            Gin mi powiedzial, ze bez stymulacji ciazy nie bedzie !!!!

            A tu taka niespodzianka

            Pozdrawiam
          • emilka2007 Re: Positiv 20.12.06, 12:05
            Dziewczyny w ciagu 10 sek chyba byly II grube krechy.
            Z wrazenia nie wiedzialam czy plakac czy sie cieszyc?
            • blaszany_dzwoneczek Re: Positiv 20.12.06, 12:09
              Ha...ale fajnie smile)) Gratulacje !!! A nie mówiłam, że masz ładny wykres? wink
              Słuchaj, a ten lekarz o tej potrzebie stymulacji mówił na podstawie twoich wykresów?
              • emilka2007 Re: Positiv 20.12.06, 12:13
                blaszany_dzwoneczek napisała:

                > Ha...ale fajnie smile)) Gratulacje !!! A nie mówiłam, że masz ładny wykres? wink
                > Słuchaj, a ten lekarz o tej potrzebie stymulacji mówił na podstawie twoich
                wykr
                > esów?


                Tak na podstawie moich wykresow. Twierdzil ze w II polowie cyklu mam za niskie
                tempki.

                Moze wreszcie organizm po antykach doszedl do siebie, odstawilam 08.05.06
                • blaszany_dzwoneczek Re: Positiv 20.12.06, 12:26
                  No, ale jak widać, nie za niskie smile Mnie to zdziwiło, bo moim zdaniem ten
                  wykres był modelowy. Aż sobie jeszcze raz popatrzyłam. Wyraźny skok, temperatury
                  z drugiej fazy cyklu ładnie utrzymujące się na poziomie ponad 0,2, a nawet 0,3
                  stopnia wyższym niż temperatury z 1 fazy - to się liczy. A że nie sięgające 37
                  stopni? To jest mit z tymi 37 stopniami. U jednej sięga, u drugiej nie. Jedna ma
                  temeratury generalnie niższe i w jednej i drugiej fazie, a druga generalnie
                  wyższe. Zależy to tez czasem od termometra. Wyobraź sobie, ja się martwiłam
                  miesiącami, że mam za wysokie temperatury 36,8 - 36,9 w pierwszej fazie. Okazało
                  się, że termometr, którym mierzyłam zawyżał wszystkie pomiary o 2 kreski.
                  No, dziwny ten lekarz. Ale co tam, jeszcze raz gratulacje smile
                  Emilka, a jak długo się staraliście?
                  • emilka2007 Re: Positiv 20.12.06, 13:24
                    Dziekuje dzwoneczku

                    W maju odstawilam antyki i od razu staranka rozpoczelismy.
                    Bylam pewna ze uda sie w 2-3 cyklu a tu niestety trwalo to troche dluzej bo az
                    7 cykli (zaczelam liczyc od pierwszej naturalnej @ po antykach).
                    Mdli mnie juz od 3 dni, najpierw myslalam ze sobie cos wmawiam smile

                    Mezus juz wie, bardzo sie cieszy

                    Pozdrawiam i zycze wam z calego serca II kreseczek
      • visteria Re: Starania Noworoczne. 20.12.06, 11:48
        No to ja zaczynam dzisiaj 4 cykl starań...
        Cudownie się czuję sad

        oska81, trzymam za Ciebie mocno kciuki. Nie napiszę, żebyś się nie przejmowała,
        bo dobrze wiem, że to nie działa. Napiszę za to, że mocno wierzę, że uda Ci się
        pokonać chorobę i wyjść z niej zwycięsko, to znaczy z upragnionym przez Was
        rezultatem. Wsparcie psychiczne masz gwarantowane smile
        Pozdrawiam Cię bardzo ciepło. Nie bój się szpitala, to nic strasznego jeżeli
        idzie się tam z nastawieniem, że na pewno Ci pomogą. Ja leżałam na
        endokrynologii 4 razy, 3 razy robili mi biopsję, leżały ze mną dziewczyny po
        laparoskopii i wszystkie mówiły, że nie było tak źle jak się spodziewały.
        Trzymaj się.

        Vi
    • aba1122 Ale dobre wiadomosci 20.12.06, 12:50
      aż miło forum czytać!
      emilka Ogromniachne gratulacje!!!!!!
      Nic się nie stresuj , mysl pozytywnie a na pewno 9 m-cy minie jak z bata
      strzelił!
      oska - cieszę się że i Tobie lekarz poprawił humor!
      Masz bardzo duże szanse na dzieciaczka i w 100 % jestem pewna że Go bedziesz
      miała! a szpitala się nie bój , da się przeżyć , zreszta czego się nie robi dla
      dziecka! pomyśl sobie że masz taką misię do spełnienia a w nagrodę.... bobo!
      Pozdrawiam was
      aba
      • emilka2007 Re: Staranek.... 20.12.06, 13:28
        w tym cyklu nie bylo za duzo, 2 razy zaraz po @, raz w 13dc i raz w 18dc.
        M byl zawsze zmeczony, albo mala nie chciala wieczorem zasnac, juz sobie
        odpuscilam ze wogole cos wyjdzie z tego, a tu taka niespodzianka.

        Ciekawe co moj gin na to powie. Musze zrobic sobie jutro termin na poczatek
        stycznia.

        Pozdrawiam
        • paula343 Re: Staranek.... 20.12.06, 13:49
          gratulacje!!!piękny prezent gwiazdkowy
          • iva_marti Re: Staranek.... 20.12.06, 15:11
            gratuluje!!!!
            • alela1 starania noworoczne!!!!!! 20.12.06, 15:51
              czesc dziewczynki, dzwoneczku, aba!!, troche mnie nie bylo bo dalam sobie
              troche luzu, za dlugo siedzialam przy komputerze, corcia sie rozchorowla,
              katar, kaszel w nocy itp. Juz jest dobrze, jestem z Wami!!! Gartujuje
              zaciazonym!!! Fajnie byc w ciazy na gwaizdkesmile. Przelecialam wszystkie posty,
              ps. fajny ten program 28dni, musze go sobie przetestowac przez miesiac. U mnie
              15dc. wiec chyba juz po owulacji.. temperatury znowu nie mierzylam w tym
              miesiacu, ale z tym programem musze zaczac. Seksik byl w 5dc.- pierwszy raz od
              6 miesiecy tak wczesniesmile. Potem w 10dc i w 13dc. wg kalkulatora plodnosci
              wypada na 14dc, hahaha.... Sluzu juz nie ma a byl od 6dc bardzo intensywny,
              mokry, juz go nie ma wiec oznacza to, ze juz po ptakach....

              Na razie pozdrowionka!!!
              • alela1 Re: starania noworoczne!!!!!! 20.12.06, 16:06
                czy o owulacji swiadczy glownie sluz?
                • blaszany_dzwoneczek Re: starania noworoczne!!!!!! 20.12.06, 16:55
                  Cześć Alelka! Miło Cię widzieć. Już się stęskniłyśmy za Toba smile
                  A odpowiadając na pytanie: Śluz płodny świadczy przede wszystkim o zbliżającej
                  się owulacji. Owu jest na ogół ostatniego dnia wystepowania śluzu płodnego, albo
                  jakoś w okolicy. A że nie wiadomo kiedy bedzie ten ostatni dzień - najlepiej się
                  starać już jak tylko on się zaczyna. Czasem jest też i tak (rzadko raczej ale
                  się zdarza), że śluz się skończy a owu wcale nie było - organizm przygotowywał
                  się do owulacji i się z jakiegos powodu rozmyślił. Jeśli mierzy się temperaturę
                  to nie ma wtedy skoku, ktory świadczy, że owu się odbyła. Wtedy zwykle po paru
                  dniach śluz wraca - takie drugie podejście do owulacji. Pewność, że owulacja
                  była mamy gdy skończył się śluz po czym był skok temperatury. Ale ta pewność
                  jest po fakcie. Więc jak jest śluz trzeba się kochać, aż zniknie smile
    • aba1122 Re: Starania Noworoczne. 20.12.06, 19:22
      Hej dziewczynki
      alela ja też tak codziennie nie pisze bo za bardzo nie mam o czym , wiesz jak
      to jest na poczatku cyklu? człowiek czeka!
      ale za to wchodzę i sprawdzam co u Was czy nic się nie wykluło!
      ja też czekam na wyniki badań, następne robię za dwa tygodnie jak będzie
      wszystko ok to się trochę uspokoje bo coś mi jednak z tymi hormonami intuicja
      podpowiada że moze być na bakiersmilecieszę się że już się zebrałam żeby w ogóle
      je robićsmile
      dziś przeczytałam że rok 2007 będzie rokiem płodnosci i urodzi się w Polsce
      bardzo dużo dzieci! mam nadzieję że i My wszystkie będziemy szczęśliwymi
      posiadaczkami brzuchów lub dzieciaczków!
      całuję was
      aba
    • tweety_28 Re: Starania Noworoczne. 20.12.06, 20:57
      Emilka2007 GRATULACJE!!! Ciesze sie razem z Tobą.
      U mnie 5dc czyli sam początek, na szczęście świeta za pasem wiec jest czym sie
      zająć.
      • zazuzina Re: DWIE jedna blada ale jest!!! 21.12.06, 08:55
        hej babeczki
        robiłam test trzy razy we wtorek rano ale kreska była bladziutka, wieczorem też
        była bladziutka i dzisiaj rano też była blada ale już się doczytałam, że nie
        ważna jest intensywność tylko sam fakt, że jest, rany !!!
        teraz czekam na takie same wiadomości od was
        Aga
        • emilka2007 Re: DWIE jedna blada ale jest!!! 21.12.06, 08:59
          Gratulacje !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Witam w klubie zaciazonych smile
          Zycze spokojnej ciazy.

          Pozdrawiam
          • alela1 Re: DWIE jedna blada ale jest!!! 21.12.06, 10:04
            jakie dobre wiadomosci z samego rana!!! Gratulacje, coraz wiecej zaciazonych,
            hurra! Zobaczymy kto nastepny na liscie. Ja dowiem sie o tym dopiero 2 stycznia
            2007. Jutro spadam na sieta i sylwestra na narty -tam gdzie sniegu dostatek mam
            nadzieje... Moja wredna @ ma przyjsc jakosc 1/2 stycznia wiec pewnie na
            Sylwestra bedzie mnie bolal brzuch, shit!! No ale coz jakos to przezyje...
            Najgorsze jest to, ze moj maz ciagle mysli, ze w tym miesiaciu to juz na pewno
            sie uda i czasem jak mam atak smiechu to mowi mi ze jestem w ciazy. Jak bylam w
            pierwszej to mialam takie ataki bardzo czesto, cos fantastycznego!! Biedulek,
            b. optymistycznie nastawiony, nie to co ja. Kupilam mu witaminy , zobaczymy czy
            pomoga, w nastepnym cyklu.

            Dzwoneczku mam jeszcze pytanie, czy to prawda, ze jak sie jest w ciazy to ma
            sie duzo sluzu? Tak gdzies slyszalam, ale niewiem czy zaraz przed planowana @
            zaczyna sie ten sluz czy jakos po owulacji?
            • blaszany_dzwoneczek Re: DWIE jedna blada ale jest!!! 21.12.06, 10:46
              alela1 napisała:

              > Dzwoneczku mam jeszcze pytanie, czy to prawda, ze jak sie jest w ciazy to ma
              > sie duzo sluzu? Tak gdzies slyszalam, ale niewiem czy zaraz przed planowana @
              > zaczyna sie ten sluz czy jakos po owulacji?

              Alela, nie mam pojęcia, jeszcze nigdy nie byłam w ciąży smile))
    • aba1122 Re: Starania Noworoczne. 21.12.06, 11:04
      alela ja tez czytałąm o tym śluzie ale wg mnie to indywidualna sprawa każdej
      kobiety,jak byłam w ciąży to nie miałam go na pewno wręcz panowała posucha ja
      właśnie mam go jak mam dostać @ i wtedy właśnie to mnie zaintrygowało bo go nie
      miałam dlatego kupiłam test ciążowysmile
      może emilka albo inne zaciążone koleżanki się wypowiedzą jak to u nich teraz
      wygląda?
      Gratuluje kolejnej brzuchatce!
      Alela , rozumiem ze już do Sylwestra Cię na forum nie będzie ?
      W takim razie Zdrowych,Spokojnych i Zaciążonych Świąt Ci życzę!
      Wracaj do Nas w Nowym Roku z radosną nowiną!
      Aba
      • lamciad Re: Starania Noworoczne. 21.12.06, 12:43
        Fiu fiu,się narobiło.Jednak ten miesiąc nie taki zły,bo parę ciąż się jednak
        udalo.GRATULUJĘ!!!
        U mnie "zawieszenie"sad( @ jak nie ma tak nie ma,nawet plamienia się
        zmniejszyly,a dziś rano wręcz w ogole niczego nie zauważyłam.Testy robiłam już
        trzy.Wszystkie negatywne.Zapisałam się do ginekologa po świętach.O ostatniej @
        minęło już 38 dni.Temperaturę skończyłam mierzyć 29dc,bo potem zaczęły się
        plamienia,więc nie wiem jaka jest tendencja.Ostatnie dni pomiaru wyglądały tak:
        24dc 36,7
        25dc 37,0
        26dc 36,8
        27dc 37,1
        28dc 37,1
        29dc 37,2
        Ostatnie przytulanko w okolicach tych dni było 23 dc.Może ja dopiero Owu
        miałam ok.25-26dc???Dziś mierzyłam,ale jak już wstałam z łóżka - 37,6.I teraz
        na dwoje babka wróżyła,bo u mnie w czasie okresu temp utrzymuje się na wysokim
        poziomie,wiec może te plamienia to był taki oszukany okres albo @ zbliża się
        dużymi krokami.
      • alela1 Re: Starania Noworoczne. 21.12.06, 14:11
        No wlasnie, ja z pierwszej ciazy malo co pamietam, nigdy nie sprawdzalam sluzu..


        Dziewczyny Spokojnych Swiat, duzo WYTRWALOSCI, ciepelka, i duzo duzo ZDROWKA,
        bo to najwazniejsze!!!!!
        • blaszany_dzwoneczek Re: Starania Noworoczne. 21.12.06, 15:01
          i dużo MIŁOŚCI!!!

          Wesołych Świąt Alela, baw sie dobrze na nartach. Żeby śnieg spadł, no....
    • lola_la1 Re: Starania Noworoczne. 21.12.06, 14:36
      Dzisiaj mam 28 dc. Mdlosci od wczoraj.
      Boje sie zrobic test, bo jak zobacze jedna kreske, to bedzie znaczylo, ze
      kompletnie mi odbilo.
      Dzisiaj rano zmierzylam sobie temp. po tym jak przeczytalam, ze w ciazy jest
      podwyzszona i bylo 37,2. To chyba dobry znak????
      Mowie Wam dziewczyny, ze to napiecie jest nie do zniesienia. Postanowilam, ze
      bede testowac w sobote rano, zeby jak ma byc ta druga kreska, to byla taka
      naprawde widoczna, ale chyba nie dam rady. Latam co chwila do toalety i
      sprawdzam czy nie przyszla @.
      Wynajduje rozne objawy, np.
      mam ladna cere, czyli tak bardziej na ciaze niz na @
      duzo sikam, tez bardziej na ciaze
      mdlosci-hmmm moze z nerwow i napiecia
      A tak swoja droga to nie sadzicie, ze to glupio pomyslane przez nature, ze
      kobieta nie wie czy jest w ciazy, czy nie?
      Przezciez skoro to wlasnie te pierwsze tygodnie sa najwazniejsze, to wlasnie
      wtedy kobieta powinna wiedziec i dbac o siebie.
      • blaszany_dzwoneczek Re: Starania Noworoczne. 21.12.06, 14:45
        W drugiej połowie cyklu zawsze, o ile cykl był owulacyjny, jest podwyższona
        temperatura, czy jest ciąża czy nie. Zresztą taki pojedynczy pomiar nic
        kompletnie nie mówi, jaki by nie był.
        • blaszany_dzwoneczek Re: Starania Noworoczne. 21.12.06, 14:46
          podwyższona w stosunku do temperatur z pierwszej połowy cyklu.
          • blaszany_dzwoneczek Re: Starania Noworoczne. 21.12.06, 14:47
            No i wyluzuj troszkę smile
            • iva_marti Re: Starania Noworoczne. 21.12.06, 21:27
              Pytanie do dziewczyn ,które maja ból jajników...
              Nigdy nie miałam ,albo nie zwracałam uwagi na taki ból. Gdzie Was dokładnie
              boli , jeśli to są jajniki. Zawsze wydawało mi się ,że to jest
              takibólumiejscowiony gdzieś w pachwinach.
              Ja właśnie czuje ból,ale dziwnie umiejscowiony.Trudno bedzie opisać
              miejsce ,ale się postaram wink.
              Boli mnie po lewej stronie wzgórku , ciut niżej niż linia majtek, około 3-4cm
              od pachwiny. Czy to może być ból jajników?
              Dzisiaj jest mój 6 dzień po owulacji (była 15 grudnia). Może to jajeczko się
              zagnieżdza. Piersi bolą mnie bardzo.
              Oj nie chce się nakręcać ,ale to strasznie trudne....
              Jeszcze jedno pytanie:
              Mam cykle 21-27dni. W pierwszej ciąży 27 dnia cyklu juz zaprosiłam męza na
              kolacje i wręczałam prezencik. Więc musiałam robić test już 25 lub 26 dnia
              cyklu.
              Myślicie ,że jest sens zrobić test w Wigilię?- to będzie 24 dc. Niestety
              laboratoria są wtedy zamknięte i beta odpada.
    • aba1122 Drogie koleżanki 22.12.06, 13:34
      chciałam Wam Życzyć Zdrowych i Rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia i aby w tym
      Nowym Roku spełniło się Wasze największe marzenie a cały rok uśmiech gościł na
      Waszych twarzach !
      Aba
    • cruk Re: Starania Noworoczne. 22.12.06, 13:47
      mielismy zaczac nieco pozniej, ale coz... 36 dzien cyklu mija.. i na razie cisza
      (poprzednie cykle od odstawienia od cysia pierworodnego w sierpniu od 28-34
      dni), to moze glupie ale nie mam odwagi zrobic testu..smile

      sciskam Was mocno i Zycze Spelnienia Marzen z Nowym Rokiem
    • emilka2007 Re: Starania Noworoczne. 22.12.06, 15:59
      Zdrowych i wesolych Swiat Bozego Narodzenia, oraz szczesliwego Nowego Roku i
      upragnionych II kreseczek

      zyczy
      Beata
      • cayenne78 Re: Starania Noworoczne. 22.12.06, 21:40
        nie chciałam się dopisywać do wątku, ale dziś już nie mam czego zapeszać smile,
        przyszła małpa jedna, nawet 2 dni wczesniej niż się spodziwałam - nie dała mi
        złudzeń.
        W NOWY ROK NOWE SZALEŃSTWA - WSZYSTKIM WAM ŻYCZĘ POKOTŁOWANYCH PRZEŚCIERADEŁ!
    • aba1122 Re: Starania Noworoczne. 23.12.06, 09:54
      No i mam wynki badań! intuicja mnie nie zawiodła bo są złe!
      mogłabym się starać do usranej śmieci!
      Tsh 2,626 Ft3 prawie pod górną granicą normy czyli to nie sprzyja szybkiemu
      zaciążaniu i dodatkowo FSH 17 czyli złe( za dużo), poczytałam na Bocianie i już
      wiem że bez stymulacji się nie obejdzie!Reszta badań super aż niewiadomo skąd
      takie wysokie FSH? podobno TSH może mieć na nie wpływ czeka mnie więc wizyta
      również u endokrynologasmile Boże ja się cieszę że zaufałam swoim podszeptom ,
      ciągle mi mówiły że coś będzie nie dobrze a tak czekałabym i czekała wpędzając
      się tylko w lata! Teraz biegiem do lekarzasmile w następnym cyklu muszę powtórzyć
      te badania (FSH)dla pewnoście i lece na monitoring pooglądać owu-poczytałam na
      Bocianie że dużo dziewczyn pomimo tego FSH ma warościowe jajeczka i widać top
      dopiero na USGsmile
      Także niestety regularny cykl,prawidłowe testy owu , sluz,pobolewania
      podbrzusza o niczym niestety nie swiadczą, matko!!!! moja rezerwa jajnikowa
      powoli się kończy!wynik od 20 wzwyż świadczy o zbliżającej się menopauzie!
      załamka!
      jak poczytałam na Bocianie to dziewczyny 25 lat i nie wiele więcej mają
      przedwczesne menopauzy i FSH powyżej 100 , skąd to się bieże? co wy=pływa na
      takie wyniszczanie naszych organizmów?
      • iva_marti Re: Starania Noworoczne. 23.12.06, 15:23
        aba1122 to dobrze ,że już wiesz dlaczego się nie udaje. Wiadomo z czym trzeba
        walczyc... Teraz to już tylko może być lepiej....
        Ja niestety mimo skoku dzisiaj tem do 36,8 dostałam jakiegoś
        krwawienia .Troszkę inne niżzwykle przy @. Bardziej taki śluz z krwią, ale to
        być może @ dopiero się rozkręca. To mój 23 dzień cyklu. Dla pewności jutro
        zrobię test... ale niestety nie spodziewam sie cudu. troszkę krótką miałam faze
        lutealną - dzisiaj jest 8 dzień po owu 9ow3u 15 dnia cyklu).
        Troszkę mnie tylko dziwi ten skok tem dzisiaj. Już nie wiem co o tym mysleć.
        Moj wykres:
        28dni.pl/iva_marti/cykl
        Czy to jest normalne ,że dzień przed @ tem spada ,a w dniu znowu rośnie?
        • lamciad Re: Starania Noworoczne. 24.12.06, 11:43
          Aba,to ja juz jestem pewna,ze dobrze robie zapisujac sie do gina.Co prawda
          mialam isc z powodu braku @,ale łaskawie pojawiła się 10 dni później.Tak więc
          dziś 2 dc.Wizyta u gina za 6 dni.Ciekawe,co powie...
          Chcialam Wam wszystkim złożyć życzenia Spokojnych i Wesołych Swiąt oraz
          następnej Gwiazdki z upragnionym malcemwink
      • oska81 Re: Starania Noworoczne. 27.12.06, 17:25
        Witam po świętach
        Aba doskonale Cię rozumiem, nie jest to przyjemne słyszeć takie rzeczy, trzymam
        kciuki, aby wszystko w końcu się ułożyło tak jak tego pragniemy. Najważniejsze,
        że wiemy już co nam jest, znamy wroga i wiemy jak z nim walczyć i pokonamy go,
        trzeba w to wierzyć.
        Trzymaj się

        PS. Życzę Wam wszystkim spełnienia marzeń (zwłaszcza tego jednego) w tym Nowym
        Roku 2007
        Pozdrawiam
    • tweety_28 Re: Starania Noworoczne. 27.12.06, 18:04
      Witam po świętach!
      Dziewczyny licze na Waszą rade, a dokładnie: jak radzicie sobie z
      przeziębieniami? Ja od momentu kiedy zdecydowaliśmy sie na dziecko nie biorę
      żadnych leków, a szczególnie w okresie owu i po niej ( bo nigdy nic nie
      wiadomo ). Pech chciał że właśnie teraz, a dokładnie od trzech dni zmagam sie
      ze strasznym przeziębieniem. Wcześniej w takich przypadkach brałam gripex i po
      2 dniach byłam zdrowa. Teraz ten wariant odpada, a soczek z malin i "siedzenie
      w domku" jakoś nie poprawia stanu rzeczy.
      Ps. Mleko z czosnkiem odpada - jestem uczulona na czosnek.
    • lamciad Re: Starania Noworoczne. 27.12.06, 18:44
      Osobiście uważam,że leki w okresie od owu do pozytywnego testu nie mają
      większego wpływu na dziecko.To jeszcze zbyt wcześnie.Podejrzewam,że większośc
      zaciążonych ma na sumieniu jakieś wybryki w tym okresie,ale jeszcze nie
      słyszałam opini lekarza,który by się zmartwił takim stanem rzeczy.Myślę,że
      bardziej szkodliwa jest przedłużająca się i nieleczona infekcja niż kilka
      tabletek gripexu.Tak więc nie popadajmy w paranoję.
      • tweety_28 Re: Starania Noworoczne. 27.12.06, 18:58
        Nie popadam w paranoję. Zgadzam się z tym, że większość lekarzy nie martwi się
        tym iż w okresie od owu do pozytywnego testu kobiety biorą leki, ale żaden
        lekarz nie da mi też 100% pewności, że to nie zaszkodzi. Ja osobiście (
        podkreślam osobiście i nikogo do niczego nie namawiam ) staram się,jeżeli
        naprawdę nie muszę, nie zażywać leków i przy tym pozostanę.
        Ps. To własnie gin zdecydowanie odradził mi gripex jako jeden z bardziej
        niebezpiecznych leków.
        • lamciad Re: Starania Noworoczne. 27.12.06, 21:31
          OK.Skoro gin Ci tak powiedział.Ja też nie lubię łykać leków,ale ostatnio też
          próbowałam leczyć się domowymi sposobami i skończyło się na ponad
          dwutygodniowej infekcji,a jak mnie lekarz zobaczył to mało nogą się nie
          przeżegnał!!!Bo też nie chciałam łykać niczego mocniejszego.
          Tak czy siak,z naturalnych medykamentow na pewno polecam syrop z cebuli i mleko
          z masłem.No i raczej nastawić się na przynajmniej 7 dni leżenia pod pierzynką.
    • aba1122 Re: Starania Noworoczne. 27.12.06, 22:06
      Cześc dziewczyny
      Jakoś juz się lepiej czuje , przebolałam ten wynik postudiowałam Bociana i nie
      jest tak zle! dziewczny mają gorsze wyniki i w ciąże zachodzą! po prostu co
      komu pisane.....wiem napewno że muszę parę mc-y pobadać to FSH i zobaczymy może
      jeszcze wyjdzie tak że za pózno je zrobiłam?zobaczymy w przyszłym m-cu no i
      jeszcze progesteron za tydzień pokaże czy była owulacja? nastawiam się na
      walkę, nie poddam się ! za dwa tygodnie mam wizyte u endokrynologa-ginekologa
      podono super speca od niepłodnosci zobaczymy co mi powie?
      Lamciad - jak coś Ci nie daje spokoju to lepiej też nie czekaj! czasami
      intuicja daje nam sygnały tak jak mi, tylko ja je lekceważyłam, poszłam dopiero
      jak widziałam że faktycznie coś nie wychodzi!
      oska - co u Ciebie? miałaś laparoskopie?
      Trzymajcie się.
      pa
      aba
      • iva_marti Re: Starania Noworoczne. 27.12.06, 23:04
        Witam po świętach
        Ja niestety 23 rozpoczęłam 4 cykl starań. Oj już zaczynam się poważnie tym
        stresować.
        Co do leków jakie można przyjmować, starając się o dziecko, to ja też
        uwazam ,że lepiej nie ryzykować. Znajoma niestety straciła przez to swoją ciąże.
        Ja sarając się, mając nawet okres i test negatywny i tak zawsze biorę poprawkę
        na to ,że jednak mogę być w ciąży. Los bywa złośliwy.
        Zawsze informuję lekarza, że mogę być w ciąży. Nawet jak idę do dentysty to
        wybieram znieczulenie dla kobiet w ciąży.
        Jeśli masz wątpliwości jakie leki można to zapytaj w aptece. Myśle ,że doradzą.
        Mi lekarka na początku ciąży przepisywała homoopatyczne i jakieś inne ,które na
        pewno nie zaszkodzą dziecku. Warto informować lekarzy ,po co potem całą ciąże
        się denerwować ,że zaszkodziło się dziecku
        • tweety_28 Re: Starania Noworoczne. 28.12.06, 10:52
          "po co potem całą ciąże się denerwować ,że zaszkodziło się dziecku" - dokładnie
          o to mi chodziło! Dzięki za radę.
        • tweety_28 Re: Starania Noworoczne. 29.12.06, 18:48
          Wcześniej nie wierzyłam w homeopatyczne leki, ale one działają! Zgodnie z tym
          co napisała iva_marti udałam się do apteki ( a dokładnie mężuś się udał ) i
          zakupił mi właśnie taki specyfik. Działa! Czuje sie zdecydowanie lepiej.
          Jeszcze raz dzięki za radę.
          Ps. Wygląda na to ze szczyt owu wypadnie w Sylwka, od wczoraj śluzik się
          ładnie "ciągnie", czyli jak narazie zgodnie z planem. Moze przeziębienie nie
          pokrzyżuje nam planów.
          • iva_marti Re: Starania Noworoczne. 29.12.06, 20:48
            Fajnie ,że czujesz się już lepiej smile
            Ja dzisiaj czuję się jakaś rozbita. Chyba za duzo o tym wszystkim myslę: który
            to dzień cyklu, jaka tem. będzie jutro, czy będzie owu. itp.
            Jestem też troszkę zestresowana pracą. Jestem teraz na urlopie wychowawczym.
            Kończy mi się w sierpniu. Od września muszę wrócić do pracy. Miałam
            nadzięję ,że wtedy to już bęęe w ciązy (co najmniej 6 miesiac) i wezme L4.
            Jeśli tak sie nie stanie to niestety będę musiała na jakis czas zrezygnować z
            drugiego dziecka. Troszkę mi będzie głupio zaraz po powrocie mówić ,że znowu
            jestem w ciązy...Popracowac chwilkę i znowu iść na L4 ,macierzyński,
            wychowawczy. Myslałam ,żę da radę to połączyć: z wychowawczego najwyżej na
            chwilkę na L4 i już na macierzyński.
            Przepraszam za wszystkie błędy
            • tweety_28 Re: Starania Noworoczne. 29.12.06, 21:31
              Będzie dobrze! Tym razem się uda! Nie myśl o tym tyle ( wiem łatwo sie mówi ).
              Za pare dni będzie owu, potem kilkanaście dni czekania, ale na końcu tylko
              radość. Na szczęście nasze cykle nie należą do długich ( o ile dobrze pamiętam
              u Ciebie maks. do 27 ) więc krócej się stresujemy. Głowa do góry!
            • dikande Re: Starania Noworoczne. 29.12.06, 21:46
              smile Witamsmile Mieliśmy zacząć od nowego roku, no ale jakoś nie mogliśmy się
              doczekać i zaczęliśmy niedawnosmile Staram się nie myśleć negatywnie, no ale różnie
              bywa... W zasadzie nie robiłam żadnych badań, a kwas brałam jakiś czas... ponąć
              wystarcza. W każdym razie trzymam za Was kciuki i za siebie teżsmile Pozdrawiam
      • oska81 Re: Starania Noworoczne. 02.01.07, 10:31
        Witam w Nowym Roku, życzę Wam wszystkim aby był wspaniały i spełniły się
        marzenia (zwłaszcza to jedno najważniejszesmile)

        Aba, to świetnie, że samopoczucie lepiej, u mnie też dobrze, też już podchodzę
        do tego, że najważniejsze to się nie poddawać i mieć pozytywne nastawienie.
        Dawaj znać na bieżąco co i jak.
        Laparoskopię mam 24 stycznia, 15 stycznia mam wizyte o anestezjologa, teraz
        jestem na etapie badań. Jestem dobrej myśli, ale trochę się boję, ale to raczej
        normalnesmile

        Trzymajcie się, pozdrawiam
        Aga
    • aba1122 Re: Starania Noworoczne. 02.01.07, 17:56
    • aba1122 Re: Starania Noworoczne. 02.01.07, 17:59
      za szybko oczywiście...
      Wszystkiego Najlepszego w Nowym roku, spełnienia wszystkich marzeń dla każdej z
      Was!
      Oska - ja też już zapisana jestem do endokrynologa-ginekologa w drugiej połowie
      stycznia , zobaczymy co powie?
      Staram się myśleć optymistycznie i nie odpuszczam czego i Tobie życzę.
      Będę na bieżąco tu pisała i jak Ty również tu zostaniesz to będzie miło!
      W kupie razniej!
      POzdrawiam.
      • oska81 Re: Starania Noworoczne. 03.01.07, 12:54
        No to idziemy łeb w łebsmile Będzie dobrze bo musi być dobrzesmile
        I na pewno tu zostanę i na bieżąco będę pisać co się dzieje.
        Dziś rano zrobiłam badania do operacji, krew, mocz i ekg. Przynajmniej dowiem
        się jaką mam grupę krwi, wyniki w poniedziałek.
        Pozdrowionka
    • aba1122 Do Oski 03.01.07, 13:46
      Pomyślę sobie o Tobie 24.01 i będę trzymała kciuki, ja akurat na ten dzień
      jestem też umówiona z endokrynologiem-ginekologiem podobno bardzo dobrym ,
      zajmuje się również leczeniem niepłodnosci więc też już będę więcej wiedziała
      na czym stoje i jakie kroki podejmiemysmile biorę się ostro za robote !
      Pozdrawiam.
      • oska81 Re: Do Oski 03.01.07, 14:19
        Dziękismile ja również będę o Tobie myśleć i trzymac kciukismile To będzie dla nas
        ważny dzień, początek czegoś nowego, pięknegosmileJestem tego pewna
        Też trzymam kciuki za Ciebie
    • tweety_28 Re: Starania Noworoczne. 03.01.07, 17:15
      Aba i Oska trzymam za Was kciuki! Grunt to dobre nastawienie i to mi się u Was
      podoba! Wiara w to, że wszystko bedzie dobrze czyni cuda! Powodzenia.
    • blaszany_dzwoneczek Re: Starania Noworoczne. 03.01.07, 17:17
      Cześć dziewczyny! Witam w nowym roku. 2007 to taka ładna liczba, jakos tak mi
      się podoba, i w związku z tym liczę, że wszystkie bedziemy miały dzieci z takim
      ładnym rokiem urodzenia smile
      A ja dziś mam 26dc - w piątek, sobotę powinien przyjść okres. I pewnie
      przyjdzie, bo jakoś tak nie bardzo nam wyszło ze staraniami w kluczowym
      momencie. To było tuż przed świętami, zabiegani byliśmy, mąż w pracy miał młyn,
      a jeszcze teściowa trafiła do szpitala, więc nie było za bardzo czasu ani siły.
      Jakaś tam szansa jest, bo był raz seks ze 3 dni przed owulacją, choć w sumie nie
      wiem kiedy ona mogła być, bo i mierzenie tempki niezbyt zdyscyplinowane było, a
      i śluz jakiś był nieewidentny. Więc raczej i ten cykl na straty. Ale miłe jest
      przynajmniej, że nie trzeba będzie zmieniać wątku smile
      A za Was, Oska i Aba, trzymam kciuki. Choć trochę lękliwie czytam wasze posty,
      zwłaszcza Aby, bo to u mnie piąty cykl i nic, niby normalne, a jednak. Ale dałam
      nam 6 cykli, więc tego się będę trzymać. Zostaje jeszcze jedna próba.
    • aba1122 Re: Starania Noworoczne. 04.01.07, 09:45
      Cześc kobitki
      ja juz chyba po owu teraz czekam na efekty , głowe mam trochę zajętą czym innym
      więc już tak się nie nakręcamsmilew przyszłym tygodniu robie jeszcze progesteron
      więc od razu będę wiedziała jakie są efekty moich starań(w ciąży wychodzi
      podwyższony)potem ten lekarz, jakoś mi lepiej ze się już za to wzięłam
      najgorsze było zacząć a teraz już jakoś leci!
      dzwoneczku - nie denerwuj się niepotrzebnie w przyrodzie musi być równowaga,
      wszystkie nie możemy mieć problemów! wiem że od początku starań jestesmy razem
      na forum i może dlatego taka niespokojna jesteś?
      nie ma co o tym myśleć, poczekaj tyle ile sobie założyłaś i przebadaj sobie
      hormonkismile
      tweety- dzięki za podniesienie na duchu, przyda się napewno, na Was zawsze
      można liczyć jak humor nie dopisujesmile
      trzymajcie się
      Ściskam Was mocno
      pa
    • ja-goda1 Re: Starania Noworoczne. 04.01.07, 15:26
      Cześć moje ulubione staranki. Przywołuję do porządku, zabierzcie się do roboty,
      ja Wam grzeję miejsce na Ciąża i Poród.
      Pamiętacie mnie jeszcze??
      Emilko gratuluję - bardzo, bardzo sie cieszęsmile
      Aba - bardzo dobrze, że wziełaś się za badania. I nie daj sobie wmówić, że
      wyniki są w normie. Czasem małe odchylenia od normy bardzo utrudniają poczecie.
      Ja po pierwszym porodzie leczę sie na niedoczynność tarczycy i przed staraniami
      endokrynolog zbijał moje TSH, żeby było w okolicach 1. wtedy podobno starania
      są najłatwiejsze, bo tarczyca ma duży wpływ na naszą płodność.
      Alela - jak było na nartach?? A z meża się nie śmiej, tylko ucz sie od niego
      optymizmu. Mój tez co miesiac mi wmawiał, ze sie udało - a jak mu obwieściłam
      radosną nowinę, to oczy miał okrągłe ze zdziwieniasmile
      Dzwoneczku - nie kracz proszę, najłatwiej zachodzi sie w ciążę wtedy gdy
      wszystko niby pod górke - a to śluz nie taki, a to temka spadasmile Trzymam
      kciuki, żeby w weekend zamiast @ były dwie piękne kreski.

      A ja już niedługo kończe trzeci miesiąc. Męczą mnie straszne mdłości i wymioty,
      ale mimo to już sie lekko zaokrągliłam. Czekam tylko na koniec pierwszego
      trymestru, bo juz mam dość spotkań z kibelkiem na dzień dobry i dobranocsmile
      Wczoraj byłam na drugim USG - maluch ma rączki i nóżki, piękne bijące serduszko
      i mierzy całe 44mm ( od główki do pupy ).
      Życzę Wam za trzy miesiące takich widoków i przeżyć. Oraz dużo zdrówka i
      spełnienia marzeń w Nowym Roku.

      Trzymam kciuki, Agata
      • blaszany_dzwoneczek Re: Starania Noworoczne. 04.01.07, 16:00
        O! jakie miłe odwiedziny smile Miło, Ja-goda, że o nas zupełnie nie zapomniałaś.
        Ale Ci fajnie!!! I Tobie też wszystkiego najlepszego życzę, żeby te mdłości
        szybko minęły, a reszta ciąży była zupełnie bezproblemowa i takiż poród. Choć
        mam nadzieję, że jeszcze do tego czasu się spotkamy, i to najlepiej na innym
        forum smile
        Na kiedy Ty masz termin?
        • ja-goda1 Re: Starania Noworoczne. 04.01.07, 16:52
          Hej Dzwoneczku

          Termin mam na 24 lipcasmile Drugi dzieciaczek lipcowy i coś czuję, ze tez facecik
          będzie.
          Pozdrawiam i obiecuję dalej Was podglądaćsmile
          Agata
      • alela1 Re: Starania Noworoczne. 04.01.07, 16:15
        czesc Ja-goda !!
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fe4894ebb9247804.html
        pozwolilam sobie wkleic zdjatko z nartek...

        Wrocilam i tak jak wykrakalam @ przyszla, kiedy? zgadnijcie? w Sylwestra, taki
        mialam nastroj, ze wypilam ogromne ilosci szampana i poszlam spac po 12stej. No
        nic takie zycie. caly czas powtarzam sobie, ze jeszcze mam czas....
        Zobaczymy jak dlugo wytrawam, w kazdym razie Nowy Rok, Nowe nadzieje!! W tym
        miesiacu owu ma byc 12-14 stycznia czyli przyszly tydzien a maz w delegacji
        wiec pozostaje mi czekac do lutego!
        Trzymam kciuki, Dzwoneczku jak samopoczucie?
        • ja-goda1 Re: Starania Noworoczne. 04.01.07, 16:55
          Alela, głowa do góry, masz mnóstwo powodów

          Po pierwsze ta mała narciara to dowód na to, że musi się udaćsmile A tak nawiasem
          mówiąc ile córa ma lat - też chcemy z Synkiem spróbować białego szaleństwa, ale
          patrząc na Twoją córę to może nasz już za starybig_grin ( 4 lata skończone)
          Po drugie jesteś super laskasmile
          Po trzecie, przynajmniej sie szampana napiłaś, a jakieś ohydne Piccolo
          sączyłam i zasnęłam o 22, bo muszę sypiać minimum 11 godzinbig_grin
          Trzymam kciuki - bedzie dobrze, zobaczysz
          Agata
          • alela1 Re: Starania Noworoczne. 05.01.07, 08:55
            Hej
            mala ma 2.5 ale jeszcze nie jezdzi, podobno nie dobrze jest zaczynac tak
            wczesnie, 3-5 lat to dobry czas. W sam raz dla twojego synka!
            Prawde mowiac jestem pozytywnie nastawiona z Nowym Rokiem i tlumacze sobie, ze
            mala ma dopiero 2.5 a jak sie urodzi drugie to moze nie dam rady z dwojka. Nie
            wiem, wiem tylko jedna, ze bedziemy sie starac i juz! Maz instesywnie lyka
            specialne witaminy, moze sie wzmocni....
            A jak samopoczucie u Ciebie, ja w Tym czasie w pierwszej ciazy mialam straszne
            mdlosci do 3 miesiaca....
        • blaszany_dzwoneczek Re: Starania Noworoczne. 05.01.07, 09:51
          alela1 napisała:

          > Trzymam kciuki, Dzwoneczku jak samopoczucie?

          Hej, Alela! Dawno Cię nie było smile Ale fajnie Wam na tych nartach było!
          Samopoczucie OK., ale dziś temperatura zleciała mi na łeb na szyję - jak nic
          okres bedzie, może nawet jeszcze dziś. Ale w tym cyklu się nie nakręcałam za
          bardzo. Jakie witaminki łyka twój mąż? Może ja mojemu też zakupię?
          Dowiedziałam się niedawno, że moja siostra cioteczna, z którą w zasadzie nie mam
          kontaktu, urodziła dwa miesiące temu maluszka. Ech... a ona dokładnie w moim
          wieku, nawet z tego samego miesiąca. Wstrętne to, ale jakoś zamiast się
          ucieszyć, lekko mnie to ukłuło. Okazuje się, że wredna zazdrośnica ze mnie wink
          • alela1 Re: Starania Noworoczne. 05.01.07, 10:01
            ja tez bylabym zazdrosna.... mezul lyka MAXIVIT ( mega zestaw witam)i Salfazin.
            A moja dalsza kuzynka urodzila trojaczki 3 miesiace temu, szok! mam nadzieje,
            ze to nierodzinne, w koncu to dalsza rodzina...
    • misia9944 Pozdrowienia Abuś :0 04.01.07, 22:05
      od Miski
    • aba1122 Re: Starania Noworoczne. 05.01.07, 10:16
      Cześc Jagoda - super że u Ciebie wszystko OK no nie licząc tych mdłosci ale to
      podobno dobry znak! Na naukę jazdy na nartach Twoje dziecię ma idealny wiek ,
      ja próbowałam z moją córką wcześniej ale ona tak naprawdę nic nie rozumiała i
      robiła co chciała więc sezon odpuściliśmy i dokładnie w wieku 4 lat się
      nauczyła , zaczęła się słuchać instruktora itp takze wg mnie to najlepszy wiek
      do nauki teraz ma 8 lat i smiga lepiej odemniesmile
      co do tarczycy to masz racje zaciążaniu sprzyja mniejsze TSH niż górna granica
      normy, szlag mnie trafia bo giny to lekceważą, jak w normie to ok i koniec a to
      guzik prawda , ja to wiem bo mam w rodzinie przypadek starania się o
      dzieciaczka parę lat tsh było podwyższone i nikt nie zwracał na to uwagi
      dopiero ta ginka (do której ja właśnie idę)zainteresowała się tym i po m-c
      leczenia szwagierka była w ciążysmile
      alela- super na tej fotce wyglądacie , a wiesz że ja ostatnio sobie myślała że
      fajnie by było Was pooglądać na zdięcjach ale ja niestety nie umiem wkleić tu
      zdięcja, ciemna jestem jak tabaka w tych sprawach , no nic wszystko przede mną
      może się nauczę?
      Ty chyba też już 5 cykl staranek zaczęłąś jak ja i dzwoneczek?
      Dzwoneczku - skąd ja znam to uczucie? niby się człowiek cieszy a z drugiej
      strony coś tam serce kuje! to naturalne i nie ma się czemu dziwićsmile
      szkoda że ta tempka Ci spadła , oj szkoda .....ale dasz rade wierzę w Ciebie!smile
      A u mnie po staremu , cieszę się że badam ten Progesteron w przyszłym tygodniu
      więc będę wiedziała na 100% jak owocne były staranka w tym m-cu , chociaż nie
      będę się przed @ nakręcała , najbardziej mnie to stresuje dostane czy nie i
      wyszukiwanie wirtualnych objawów!
      Dziewczyny czy oprócz Naszej garstki kilku koleżanek żadna dziewczyna się nie
      stara? bo coś to taki spokój zapanował?
      Pozdrawiam Was.
      Aba
    • tweety_28 Re: Starania Noworoczne. 05.01.07, 13:03
      Przepraszam,że się wtracam w "pogaduchy dobrych znajomych", ale ja sama jestem
      świetnym przykładem, że najlepiej jest uczyć dzieci jazdy na nartach w wieku 4
      lat. Moi rodzice zrobili tak ze mną i podobno bez problemu załapałam o co w
      tym "interesie" chodzi, niczego się nie bałam i "duża górka" nie stanowiła dla
      mnie problemu. Moja miłośc do nart ( chyba druga po mężu tez zapalonym
      narciarzu ) trwa juz 26 lat smile i nic nie jest w stanie jej przeszkodzić ( nawet
      poważny uraz kręgosłupa ).
      Ps. do godziny 0 czyli testu pozostało 9 dni smile
      • blaszany_dzwoneczek Re: Starania Noworoczne. 05.01.07, 13:08
        Tweety, ale tu nie ma klanu "dobrych znajomych", do którego można się
        ewentualnie tylko wtrącić smile Wszystkie tu jesteśmy na równych prawach smile
        • iva_marti Re: Starania Noworoczne. 05.01.07, 13:48
          Ja też się nadal staram wink
          NARTY!!! Wy wszystkie świetnie jeździcie? Zazdroszcze Wam smile
          Myślicie ,że 30 lat to odpowiedni moment na nauke? Strasznie mam ochotę nauczyć
          się choć odrobinę. W zeszłym roku zakupiliśmyz mężem kombinezony. Pojechaliśmy
          raz, bo to już był koniec sezonu. Bylismy z 1,5 roczną córeczką ,więc mi udało
          się mieć narty na nogach może 30 minut. Dramat ,nawet stac na tym nie umiem....
          juz nie mówiąc o zatrzymaniu się w inny sposób niż upadek . Może znacie
          jakiegoś dobrego instruktora, gdzieś blisko Krakowa.
          W przyszłym roku chcemy ,żeby nasz córa zaczęła się uczyć. Będzie miała 3,5 ale
          może już coś załapie. Fajnie by było więc aby rodzice znali choć podstawy
          Musze kończyć bo Mmała już strasznie mi tu marudzi i ciągnie za rękaw
          Sorry za błedy
          • blaszany_dzwoneczek Re: Starania Noworoczne. 05.01.07, 13:56
            Ja nie jeżdżę na nartach zjazdowych, zupełnie, pociesz się smile
            I mnie nie ciągnie z bardzo. Boję się, kurczę, mieliśmy z mężem problemy z
            urazami rozmaitymi w dużo mniej statystycznie urazotwórczych sytuacjach, no
            jakoś się boję. Zresztą mało mnie pociąga tak w górę i w dół, w górę i w dół. No
            i tłoku nie lubie, ludzi dookoła, całego tego wyciągowego folkloru - ja musze
            mieć dzicz smile Co innego biegówki, narty śladowe, ski-tourowe - to mnie ciągnie,
            choć też jeszcze nie mam doświadczenia, ale zamierzam spóbować, tylko śniegu coś
            nie ma. Ja w ogóle bardziej taki włóczęga niż sportowiec jestem smile
            • tweety_28 Re: Starania Noworoczne. 05.01.07, 18:51
              Blaszany_dzwoneczku ja za te moje 26 lat jazdy na nartach ( i nie jest to
              wyjazd raz do roku tylko zazwyczaj 80% weekendów "śnieżnych" spędzonych na
              stoku ) miałam 3 kontuzje:
              1. z mojej winy, w Nowy Rok ładnych kilkanaści lat temu, wywinęłam orła na
              oblodzonej stromiźnie i kolanko poszło do gipsu na 1,5 m-ca,
              2. 10 lat temu jadąc wyciągiem orczykowy (do góry - żeby nie było wątpliwości)
              wjechał we mnie rozpędony narciarz ( sporo ważący mężczyzna sad ) no i
              niestety "szyja mi się skręciła" efekt kilka miesięcy w kołnierzu. Jak widac
              winy z mojej strony w tym nie było za grosz.
              No i czas na 3 kontuzję ( najciekawszą ) w styczniu zeszłego roku podczas
              intensywnego śmigania, niefortunnie, moje własne mięśnie karku ( widać za mocno
              wyćwiczone, ale tak kazał lekarz po tamtej kontuzji ) złamały mi jeden z kręgów
              szyjnych! Normalnie urwały końcówkę kręgu! Wierzyc mi się nie chciało, ale
              sportowcom podobno się to zdażasad Cóż sportowcem nie jestem, ale jak oceniło
              kilku specjalistów, u mnie tak to się stało. No i tak bez żadnego upadku ani
              szarpnięcia złamany 3 kręg szyjny.
              Podsumowywując 26 lat i 3 kontuzje to chyba nie wiele.
              Ps. Moja nauka jazdy na nartach zaczęła się od nauki upadania i tu jest klucz
              do sukcesu!
          • tweety_28 Re: Starania Noworoczne. 05.01.07, 18:35
            Iva_marti myślę, że na naukę jazdy na nartach nigdy nie jest za poźno. Znam
            osobę, która swoje "pierwsze kroki" na nartach stwaiała juz po 50 i wcale nie
            należała do osób wysportowanych, a wręcz przeciwnie. Po kilku sezonach jeździ
            naprawde dobrze.
            Co do instruktora w rejonach Krakowa ( jesteś z Krakowa? ) to polecam wyjazd do
            Bukowiny lub Białki ( nawet na jeden dzień ) i na miejscu wynajęcie
            instruktora. Przy większości wyciągów działają szkółki, ceny do przeżycia.
            Problem może byc tylko w okresie ferii, bo wtedy najazd turystów i instruktorzy
            są rozrywani. Dodatkowym plusem jazdy z instruktorem ze szkółki działajacej
            przy wyciągu jest jazda wyciągiem poza kolejnością ( nie na wszystkich
            stokach ). Gdybyś miała jakieś pytania służe pomocą.
    • aba1122 Re: Starania Noworoczne. 05.01.07, 13:42
      Dokładnie Tweety dobrze dzwoneczek napisała! wszystkie tu piszemy tylko coś Nas
      mało ostatnio się udzielasmile
      Trzymam kciuki za test oby był pozytywny!
    • lamciad Re: Starania Noworoczne. 05.01.07, 14:00
      Hello,hello kobitki.Co prawda mialam nie pisac az do @,by nie zapeszac i sie nie
      nakrecac,ale skoro jakos tak malo ostatnio sie udzielalysmy to naskrobie co tam
      u mniesmileOtoz dzis 14dc,tempka w tym miesiacu poki co wzorowa,sluz plodny pojawil
      sie dzis i czasami pobolewaja mnie jajniki,wiec mysle,ze ten weekend bedzie
      kluczowy.
      • visteria Re: Starania Noworoczne. 05.01.07, 15:55
        Ja też witam po świąteczno-noworocznej przerwie. Czwarty cykl starań nam leci,
        dół maksymalny zaliczyłam w Święta, ale w sumie to nadal jest sad
        Dzwoneczku, jeśli Cię to pocieszy w kwestii "charakterologicznej" - w Święta
        zostałam ciocią, a kolejny raz zostanę nią za 4 miesiące. Niestety, oprócz
        olbrzymiej radości z tego faktu gdzieś w środku czai się to niesmiertelne "a ja
        kiedy?? a dlaczego nie ja?" I paskudnie mi z tym, ale co zrobić, kiedy to
        silniejsze niż rozsądek..
        W tym cyklu moje jajniki, a już zwłaszcza lewy, dają mi tak do wiwatu, że
        czasami ledwo siedzę sad Jutro wizyta u gina z wynikami badań, nie omieszkam mu
        wspomnieć o tej "imprezie" jajnikowej... Do tego na USG piersi wyszło mi coś
        nie bardzo, dół mam jak stąd do Krakowa, starania niby są, ale jakoś mi tak
        niewyraźnie. Psychicznie nastawiam się, że nic z tego w tym cyklu nie wyjdzie.

        No to posmędziłam. Może kop w tyłek by mi się przydał, bo naprawdę czarne myśli
        mam ostatnio na tematy zdrowotne sad

        • dorisch1 Re: Starania Noworoczne. 05.01.07, 16:43
          Ja zaczęłam 5 cykl starań uncertain Ale w tym cyklu nie odczuwam kompletnie żadnych
          objawów owulacyjnych sad Mimo to przytulamy się z mężęm co drugi dzień tak na
          wrazie czego wink
          • asia_michas Re: Starania Noworoczne. 05.01.07, 22:20
            Od jakiegoś czasu myślimy o drugim maluchu, czekaliśmy na kupno własnego
            mieszkania, ziści się to z aniecały miesiąc, a w Noworoczny poanek było
            namiętnie, a następnego dnia niespodziewanie owulacja wcześniej o jakieś trzy
            dni, więc spodziewam się wszystkiego, nie powiem, że bez przyjemności.
            Słuchajcie, kiedy można zrobić pierwszy test i jakijest najlepszy??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka