Dodaj do ulubionych

Mamy lipiec/sierpień 2007 łączmy się

20.12.06, 09:30
2 dni temu dowiedziałam się, ze jestem w ciąży. Jakież było moje zdziwienie,
bo zaczynałam kurację w klinice niepłodności. Za leczenie wzięłam się szybko,
w moim wieku czasu coraz mniej. I co się okazało- diagnoza była dla mnie
szokiem. Wyniki wyszły takie fatalne- bo byłam już w ciąży, tylko o tym nie
wiedziałam. W moim przypadku- cykle 90-120 dniowe, to dar od Boga!!!!Dziwię
się lekarzom- miałam w 3 tygodniu 2 razy USG dopochwowe, raz w 4 tygodniu i
badanie ginekologiczne i nikt się nie kapnął. W końcu dopadły mnie klasyczne
dolegliwości ciążowe- wymioty, wrażliwość na zapachy, nic nie mogę jeść, jak
mam na coś smaka to zaraz to zwracam, boli mnie głowa, zapalenie górnych dróg
oddechowych.Oczywiście wcześniej zaaplikowałam sobie antybiotyki na gardło,
aspirynke, ibuprom. Kto to wiedział... Mój mąż już mnie posądził o anoreksję
i chorobę psychiczną, bo nie wiadomo, co mi się chce jeść, że jestem
niezdecydowana. Aha i po duphastonie nie dostałam miesiączki...
Teraz czuję się fatalnie, ciągle mam kaszel, wymioty, dziś jeszcze doszedł
ból głowy. U mnie jest ok. 6-8 tydz.
Dziewczyny, a Wy jak to znosicie??
Obserwuj wątek
    • zabusia83 Re: Mamy lipiec/sierpień 2007 łączmy się 20.12.06, 09:40
      Ja tez bylam w szkoku jak @ nie przyszla ale nie spodziewalam sie ze bede miala
      fasolke.Pomyslalam sobie ze moze mam jakies wachania hormonalne ale wkoncu
      zrobilam test i wyszly 2 grube krechy. Na drugi dzien bylam u swojego
      ginekologa i okazalo sie ze mam w sobie 6mm fasolke ktora rosnie to byl jakis 6
      tydzien i po swietach mam isc na 2 usg bo ginekolog powiedziala ze moze juz byc
      serduszko ale kazala sie za bartdzo nie cieszyc ja jednak wiem i czuje ze moja
      fasolka rosnie i jest napewno wszystko ok. A z moich obliczen wychodzi termin
      na sierpien tak ze jestesmy we 2 winkpozdrawiam
      • twojahanus Re: Mamy lipiec/sierpień 2007 łączmy się 20.12.06, 09:46
        Pewnie, ze ma już serduszko. Ma też układ krwionośny, nerowy jest pierwszy-
        dlatego musimy od poczatku brać kwas foliowy. Prawdopodobnie "robi" się mu/jej
        już wątroba, nerki.
        Ja już jestem po USG, mam śliczne zdjęcie smile
        Mój termin to 1 sierpień- tak powiedizał lekarz, ja sobie na 3 wyliczyłam, ale
        mój gin. powiedział ze wcześniej będzie. Nie widomo dokładnie, bo przy takich
        długich cyklach, to wszytsko jest w cały świat. Zresztą, która kobieta rodzi w
        terminie... Moja siostra ma termin na połowę lipca, więc może razem urodzimy??
        • mpk13 Re: Mamy lipiec/sierpień 2007 łączmy się 20.12.06, 09:55
          Miałam dostać @ dwa tygodnie temu, ale nie dostałam i dwa razy robiłam test.
          Dwie grube kreski za każdym razem. Pojutrze idę do lekarza. Mam nadzieję, że
          wszystko ok, bo objawy wskazuja ewidentnie na ciąże. Termin będzie na sierpień.
        • masia11 Re: Mamy lipiec/sierpień 2007 łączmy się 20.12.06, 21:12
          Ja też dwa dni temu zobaczyłam dwie kreski. Właśnie wróciłam od lekarza i
          potwierdził ciążę - WIELKA RADOŚĆ!!!
      • krropka Re: Mamy lipiec/sierpień 2007 łączmy się 21.12.06, 11:50
        a ja zobaczylam swoje dwie kreski 02 grudnia, ale bylam w takim szoku, ze
        zrobilam jeszcze dwa testy smile po 3 testach i wizycie u lekarza juz jestem
        pewna, ze mam fasolke smile a szok byl tym wiekszy, ze 29.10 wzielam ostatnia
        pigulke, planowalam zrobic przerwe... teraz bedzie to dosc dluuuga przerwa wink
        moj termin to ok 8 sierpnia, o ile dobrze wyliczylam.
        pozdrawiam smile
    • reniatoja Re: Mamy lipiec/sierpień 2007 łączmy się 20.12.06, 09:57
      ech, ale Wam fajnie (z jednej strony smile) I pomyslec, ze ja tak niedawno tez
      byłam lipcóweczką, tyle, ze '2006 smile, a teraz mój prawie półroczny Michałek śpi
      obok mnie i daje mi czas na poforumowanie smile

      Powodzenia dziewczyny w tych ciążowych zmaganiach i oby udało Wam się stworzyć
      takie fajne forum jak mają Lipcówki 2006 smile
      • ewaczernuszyn Re: Mamy lipiec/sierpień 2007 łączmy się 20.12.06, 13:29
        czesc, ja tez mam termin na lipiec - tylko że ja czekam na bliźniaki.
        U mnie tylko brak okresu wskazywał na ciąże - i do tej pory jedyne
        dolegliwości to bóle brzucha(mój gin powiedziała ze tak będzie) oraz bóle
        piersi. Zadnych wymiotów nic - spokojnie czekam az zacznie rosnąc mi brzuszek
        smile
    • mamawojtaszka Re: Mamy lipiec/sierpień 2007 łączmy się 20.12.06, 13:53
      Karmie piersia 14 m-cznego synka i nie mam okresu do tej pory ale jak zaczęłam
      wysyłać męża o 10 w nocy po frytki to następnego dnia przyniósł mi test
      ciążowy, który wyszedł pozytywnie.!!!! Jutro ide do lekaża aby zobaczyć moja
      małą fasolkę, z naszych obliczeń wychodzi przełom lipca/sierpnia 2007. Aha,
      teraz już na jedzenie tez nie mogę patrzeć a męża woda toaletowa wywołuje
      wymioty.
      • joannapalach Re: Mamy lipiec/sierpień 2007 łączmy się 20.12.06, 15:31
        ja też mam termin na 1 sierpnia! Karmię starsze dziecko, ma 20 miesięcy, ale
        niestety pokarmu prawie nie ma, bo jem minimalnie, wszystko wyciąga fasolka a
        dla realnego człowieka małego nic nie zostaje... tak to sobie tłumaczę
    • gusja Re: Mamy lipiec/sierpień 2007 łączmy się 20.12.06, 15:44
      czesc dziewczyny,
      Ja mam termin na +- na 4 sierpnia.Kazda ciąza jest inna. Ja w poprzedniej
      czulam sie lepiej, ale musialam lezec pierwsze 3 miechy.Teraz drazni mnie kazdy
      zapach ,szczegolnie lodowka , zmywarka i kosz na smieci. Koszmar. Rano zaczynam
      dzien od kilkakrotnych bliskich spotkan z muszla.To mija, najlepsze sa 4,5,6
      miesiac, a to juz nie dlugo smileNa szczescie moj maluszek dobrze.Miedzy swietami
      ide na 2 usg.Trzymajcie sie cieplutko.
      Gusja i 21 miesieczna Basia
    • 76magda76 Re: Mamy lipiec/sierpień 2007 łączmy się 20.12.06, 17:56
      Zapraszamy na FORUM Lipcoweczki:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=43618
      • twojahanus Re: Mamy lipiec/sierpień 2007 łączmy się 20.12.06, 18:34
        Nie sądziłam że aż tyle Mam jest na lipiec/sierpień. Fajnie!! A jakie macie
        brzuchy jeśli je macie w ogóle?? Bo ja schudłam przez wymioty, brak apetytu.
        Ale albo złudzenie optyczne albo co, ale brzuszek mam malutki. Poza tym nie
        mogę zmywać makijazu moim dotychczasowym ulubionym mleczkiem, bo mi śmierdzi
        wymiocinami.
        • anzawa Re: Mamy lipiec/sierpień 2007 łączmy się 20.12.06, 20:07
          Z tego co widze większość dziewczyn ma na sierpień. Ja mam na 08.08.07smile
          Zapraszam na forum sierpień 2007wink
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44671
        • mamawojtaszka Re: Mamy lipiec/sierpień 2007 łączmy się 21.12.06, 10:58
          mój brzuch wyglada jakbym zjadła porzadny obiad i jestem w szoku bo z pierwszym
          do 16 tyg. byłam płaska. Wogóle poprzednim razem było dużo lepiej bez tych
          wszystkich drażniących zapachów, mdłości i to wcale nie porannych tylko
          wieczornych. Wieczorami jestem do niczego, poprostu snuje sie po domu jak cien
          aż szkoda mi moich chłopców bo wszystko na ich głowach.
          • zabusia83 Re: Mamy lipiec/sierpień 2007 łączmy się 21.12.06, 11:13
            Ja jak narazie nie wymiotuje. Moje obiawy to brak @ szybko rosnace piersi i
            bardzo bolace, sennosc, bole brzucha. Z moich obliczen wychodzi na 12 sierpnia
            zobaczymy co powie ginekolog za tydzien na 2 usg bo narazie nie mam karty bo to
            dopiero poczatek 7tyg. ale po swietach bedzie juz wszytsko wiadome. Pozrawiam
            sierpniuweczki wink
            • ika_e Re: Mamy lipiec/sierpień 2007 łączmy się 21.12.06, 12:04
              czesc dziewczyny, ja mam termin na 31 lipca i 10 letnia corke.
              nie moge jesc, spac, moge pic tylko wode, ale slyszalam juz serduszko i jestem
              szczesliwa smile))
    • maadam Re: Mamy lipiec/sierpień 2007 łączmy się 21.12.06, 13:32
      Moj termin 29.07.07 CZyli teraz 9 tydzien. Zachcianki juz za mna: sledzie
      zagryzane ptasim mleczkiem. Teraz nie mam apetytu ale pewnie dlatego, ze jestem
      koszmarnie przeziebiona - co oczywiscie bardzo mnie niepokoi. To bedzie moje
      drugie dziecko. Mam juz 5-letniego synka.
    • kamila_paryz_75 Re: Mamy lipiec/sierpień 2007 łączmy się 21.12.06, 15:53
      no to i ja sie przywitam, jestem w 8t5d, termin 10 sierpien 2007, to moja druga
      ciaza pierwsza poronilam w 3.5 miesiacucrying wiec na tym foru bylam znana. teraz
      radosc nie jest az tak ogromna bo zyje w ciaglym strachu aby znow cos sie tam
      niewydazylo, zakaz wychodzenia z domu, ciagle lezec w lozku i odpoczywac,
      podtrzymanie na lekach, i ku mojemu zdziwieniu juz teraz brzusio sie sporo
      wypuklil, ciagle omdlenia, wymioty ojejkus wszystko mnie drazni grrrr
      jak chcecie pogawedzic to zapraszam, pozdrawiam wszystkie przyszle
      sierpnioweczkismile
      • twojahanus Re: Mamy lipiec/sierpień 2007 łączmy się 21.12.06, 21:36
        Ja dziś zjadłam pierwszy posiłek od 2 tygodni i nie zwymiotowałam go. Żurek i
        zapiekankę z boczkiem. Posiłek trwał 1,5 godziny, ale najwazniejsze że zjadłam.
        • kamila_paryz_75 do twojahanus 21.12.06, 21:42
          kochana ja mam tak samo, moje dziamdzianie posilku trwa ok godzinki jak nie
          wiecej. przez miesiac co zjadlam to zwracala a jak niejadlam to tez zwracalam,
          mdlosci mnie tak dobijaly ze zylam tylko na kubusiach (plus ze tu sa dostepne)
          i na papkach jak dla niemowlaczka, nic innego mi neiwchodzilo, zero snu w nocy
          bo noc spedzalam w lazience. teraz po seri zastrzykow moge cos tam jesc ale
          zanim przezuje i zdziamie to moj mezulek wpada we wscieklosc ze tyle mi to
          schodzi. a od kilku dni mam ogromna ochote na sledzika w occie z cebulka
          mniammmmmm tylko problem jest taki ze tu niema takich specyfikow i musze jechac
          za paryz aby to dostac a z moim stanem moge tylko marzyc o takim jedzonkucryingcryingcrying
          • twojahanus Re: do twojahanus 21.12.06, 21:57
            Ja mam taki mały patencik, zeby funkcjonować poza WC. POdbieram mojej
            labradorce woreczki na kupki, mam je w torbie i w razie nagłych młodści,
            dyskretnie sobie do nich wymiotuję. Zdarzyło mi się to 2 razy w czasie jazdy
            autem- ja kierowałam, w przebibieralni w sklepie, na spacerze. Zanim na to
            wpadłam wymiotowałam tam gdzie stałam- straszne...
            • kamila_paryz_75 Re: do twojahanus 21.12.06, 22:17
              no kochana z tymi woreczkami to mnie rozbawilassmilesmilesmilesmile ale niezly pomysl i
              skuteczny, ja niestety przez miesiac niewychodzilam z domu bo mam calkowity
              zakaz poruszania sie, tylko lezec i czlapac po domku, ale w trakcie przejazdzki
              z mezem do lekarza czy na badania tez niezle haftowalam w auciesad az wstyd sie
              do tego przyznac ale coz to mocniejsze ode mnie. noi jakies 15 min temu
              zadzwonil moj gin z wiadomoscia ze dostal moje wyniki z centrum i ze mam stan
              zapalny macicy, baterie i grzybice, i ze jutro amm sie stawic u niego po
              recepte, super doktorek ze tak dba o pacjentke ale z drugiej strony glupio mi
              sie zrobilo bo ja bardzo dbam o higiene i dziwie sie skad ta grzybica.
              zobaczymy jakie znow da leki i jak sie bede po nich meczyla, no to na dzis
              przestaje marudzic bo powiecie wkoncu ze macie dosc takiej marudnej baby. zycze
              wszystkim spokojnej nocy i do jutra smilesmilesmile
              • twojahanus Re: do twojahanus 21.12.06, 22:28
                W początkowej fazie ciąży często spotykane sie infekcje. Ja tez miałam, choć ja
                mam do tego skłonności.
                • kamila_paryz_75 Re: do twojahanus 21.12.06, 22:32
                  hanus a co ty jeszcze nie w lozeczku? daje ci moje gg jakbys chciala pogawedzic
                  bo czuje ze cos niezasna tak predko a mezus w pracy ma nockesad gg; 2506924
                  zapraszamsmile
    • zytka08 Re: Mamy lipiec/sierpień 2007 łączmy się 21.12.06, 21:51
      I jeszcze ja dołącze. Druga połowa sierpnia. Dwie kreseczki i dziś lekarz
      potwierdził. Zero "wrażeń" prócz bólu piersi, strasznego bólu.
    • zabusia83 Re: Mamy lipiec/sierpień 2007 łączmy się 23.12.06, 18:16
      a gdzie moge znalesc forum sierpniuwek 2007
    • litva Doradxcie 23.12.06, 19:21
      Dzis mija 7 tydzien mojej 2 ciaży. Za pierwszym razem nie mialam zadnych
      objawow procz bolacych piersi i braku okresu.Ciaza przebiegala wzorcowo i milo.
      Teraz cierpie na potege, boli mnie bardzo brzuch poza tym mdli mnie i jestem
      slaba. Dostalam leki na podtrzymanie co mnie troche zmartwilo bo bez przyczyny
      sie tego chyba nie bierze. Powiedzcie dziewuchy czy wy tez macie takie bole
      brzucha. A moze ktoras miala i wlasnie xle sie to dla niej skonczylo...Jak sie
      uchronic od bolu - psych i fiz?
      Pozdrawiam
      Marta
      • twojahanus Re: Doradxcie 23.12.06, 21:09
        Ja akurat dziś się lepiej czuje, ale szczególnie w nocy miewam takie napady,
        jakbym miała najstraszniejesz bóle jak podczas @. Ogólnie żle się czuję, mam
        wymioty, żoładek mnie boli i mam zapalenie gardła- więc ciagły kaszel.
    • kamila_paryz_75 Wesolych Swiat 24.12.06, 15:21
      kochane przyszle i obecne mamusie, zycze wam Wesolych Swiat, zdrowka,
      szczescia, pomyslnosci, wiele miloscismilesmilesmilepysznosci na stole oraz duzo
      wymarzonych dzieciaczkowwinki aby kazdy dzien byl szczesliwy i wesolywinkwink
      trzymajcie sie cieplusko i douslyszonka za kilka dni smilesmilesmilesmile pozdrowienia dla
      WSZYSTKICH !!!!!!!!!!!
      • banan123 Re: Wesolych Swiat 24.12.06, 20:29
        To ja sie przedstawie,4 dni temu dowiedziałam sie,że jestem w 5 tygodniu
        ciązy,w środe ide do gina.Nasza radośc jest wielka ,bo cierpiałam na
        endometrioze,rok temu miałam laparoskopie,usunięto mi torbiele na
        jajnikach,brałam danazol.Nie iwerzyłam ,że sie uda ,jestem juz stara
        pierwiastka bo mam 37 lat ale wierze ,że wszystko będzie dobrze.Kupiłam
        tabletki ,witaminy dla kobiet w ciąży ,poza tym wcinam owoce ,soczki.
        Mój gin nie uwierzy ,że się udalo.
        Wiecie tak mysle,że moge czasem urodzic blizniaki,dlatego ,że w rodzinie mam
        3 pary blizniaków, brałam leki hormonalne no i mój wiek.
        Żartujemy sobie z moim facetem,żejednodamy mojej siostrze,która bardzo
        kocha dzieci a jest panienkąsmile
        Pozdrawiam wszystkie siernióweczki
        Myslicie ,że w 5 tyg. juz wyjdzie na USG maluszek.




















        To ja sie przedstawie,4 dni temu dowiedziałam sie,że jestem w 5 tygodniu
        ciązy,w środe ide do gina.Nasza radośc jest wielka ,bo cierpiałam na
        endometrioze,rok temu miałam laparoskopie,usunięto mi torbiele na
        jajnikach,brałam danazol.Nie iwerzyłam ,że sie uda ,jestem juz stara
        pierwiastka bo mam 37 lat ale wierze ,że wszystko będzie dobrze.Kupiłam
        tabletki ,witaminy dla kobiet w ciąży ,poza tym wcinam owoce ,soczki.
        Mój gin nie uwierzy ,że się udalo.
        Wiecie tak mysle,że moge czasem urodzic blizniaki,dlatego ,że w rodzinie mam
        3 pary blizniaków, brałam leki hormonalne no i mój wiek.
        Żartujemy sobie z moim facetem,żejednodamy mojej siostrze,która bardzo
        kocha dzieci a jest panienkąsmile
        Pozdrawiam wszystkie siernióweczki
        Myslicie ,że w 5 tyg. juz wyjdzie na USG maluszek.




















        To ja sie przedstawie,4 dni temu dowiedziałam sie,że jestem w 5 tygodniu
        ciązy,w środe ide do gina.Nasza radośc jest wielka ,bo cierpiałam na
        endometrioze,rok temu miałam laparoskopie,usunięto mi torbiele na
        jajnikach,brałam danazol.Nie iwerzyłam ,że sie uda ,jestem juz stara
        pierwiastka bo mam 37 lat ale wierze ,że wszystko będzie dobrze.Kupiłam
        tabletki ,witaminy dla kobiet w ciąży ,poza tym wcinam owoce ,soczki.
        Mój gin nie uwierzy ,że się udalo.
        Wiecie tak mysle,że moge czasem urodzic blizniaki,dlatego ,że w rodzinie mam
        3 pary blizniaków, brałam leki hormonalne no i mój wiek.
        Żartujemy sobie z moim facetem,żejednodamy mojej siostrze,która bardzo
        kocha dzieci a jest panienkąsmile
        Pozdrawiam wszystkie siernióweczki
        Myslicie ,że w 5 tyg. juz wyjdzie na USG maluszek.




















        To ja sie przedstawie,4 dni temu dowiedziałam sie,że jestem w 5 tygodniu
        ciązy,w środe ide do gina.Nasza radośc jest wielka ,bo cierpiałam na
        endometrioze,rok temu miałam laparoskopie,usunięto mi torbiele na
        jajnikach,brałam danazol.Nie iwerzyłam ,że sie uda ,jestem juz stara
        pierwiastka bo mam 37 lat ale wierze ,że wszystko będzie dobrze.Kupiłam
        tabletki ,witaminy dla kobiet w ciąży ,poza tym wcinam owoce ,soczki.
        Mój gin nie uwierzy ,że się udalo.
        Wiecie tak mysle,że moge czasem urodzic blizniaki,dlatego ,że w rodzinie mam
        3 pary blizniaków, brałam leki hormonalne no i mój wiek.
        Żartujemy sobie z moim facetem,żejednodamy mojej siostrze,która bardzo
        kocha dzieci a jest panienkąsmile
        Pozdrawiam wszystkie siernióweczki
        Myslicie ,że w 5 tyg. juz wyjdzie na USG maluszek.




















        To ja sie przedstawie,4 dni temu dowiedziałam sie,że jestem w 5 tygodniu
        ciązy,w środe ide do gina.Nasza radośc jest wielka ,bo cierpiałam na
        endometrioze,rok temu miałam laparoskopie,usunięto mi torbiele na
        jajnikach,brałam danazol.Nie iwerzyłam ,że sie uda ,jestem juz stara
        pierwiastka bo mam 37 lat ale wierze ,że wszystko będzie dobrze.Kupiłam
        tabletki ,witaminy dla kobiet w ciąży ,poza tym wcinam owoce ,soczki.
        Mój gin nie uwierzy ,że się udalo.
        Wiecie tak mysle,że moge czasem urodzic blizniaki,dlatego ,że w rodzinie mam
        3 pary blizniaków, brałam leki hormonalne no i mój wiek.
        Żartujemy sobie z moim facetem,żejednodamy mojej siostrze,która bardzo
        kocha dzieci a jest panienkąsmile
        Pozdrawiam wszystkie siernióweczki
        Myslicie ,że w 5 tyg. juz wyjdzie na USG maluszek.




















    • cruk Re: Mamy lipiec/sierpień 2007 łączmy się 27.12.06, 10:52
      ahoj smile

      wczoraj test i dwie grube kreski smile zaskoczenie o tyle, ze to pierwszy cykl
      staran i od razu sie udalo smile!

      wg wstepnych i moich obliczen termin gdzies na 24 sierpnia smile

      mam 19 miesięcznego synka -Pitka smile

      usciski dla Was
      • mmmmm110 Re: Mamy lipiec/sierpień 2007 łączmy się 27.12.06, 16:00
        to i ja się dołaczam w święta zobaczyłam moje II kreski za tydzień do lekarza a
        z moich wyliczeń to poród ok 24 sierpnia
        • kajka271 Re: Mamy lipiec/sierpień 2007 łączmy się 27.12.06, 16:06
          to ja jeszcze raz zapraszam na sierpnióweczki;
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44671
    • suzanah79 Re: Mamy lipiec/sierpień 2007 łączmy się 27.12.06, 19:30
      czesc dziewczyny jestesmy z mezem w pierwszej upragnionej ciazy uwielbiam byc mama ale te mdlosci uncertain jeja alez mnie mecza calymi dniami...
      • j_b2 Re: Mamy lipiec/sierpień 2007 łączmy się 28.12.06, 11:21
        Witajcie mamy. ja jestem w 10 tygodniu. Czuję się fatalnie. Z dnia na dzień
        jest co raz gorzej. Początek był rewelacyjny. To jest moja druga ciąża.
        Pierwsza była jeszcze gorsza. Mam nadzieje,ze tym razem niedługo się skończy,
        bo się wykończę. Nie mam ani sił ani ochoty na nic. na szczęście amm cudownego
        męża, który bardzo m ipomaga i stara się jak moze być wyrozumiały, ale wiem,ze
        to już moze nie potrwac długosmile i nie dziwie mu się wcale. najgorsze jest to,ze
        moja niunia 3 letnia nie stara sie zrozumieć ,ze mam źle się czuje, ale jak to
        dziecko bardzo potzrebuje mamy i musz ebyć zwrata i gotowa na każde jej
        wezwanie. najogrzej jest w nocy. Oprócz kilkakrotnego wstawania siusiu musże
        wstawać do Tosi mojej, która jeszcze nie potrafi spać sama. Tzn. jest wszytsko
        ok dopuk isię nie przebudzi i zobaczy,ze mnie nie ma. Mówię wam, wykończe się.
        Najgorsze są te mdłości. Nic nie mogę jeść ale znowu jak jestem głodna to jest
        jeszcze gorzej. A tu jeszcze 7 mcy ( termina na 31.07.07r.). Jak się
        decyzdowałam na drugie dziecko miałam nadzieję,ze ta druga ciąża będzie inna, a
        tu widze że chyba nie bardzo.A ito poranne wstawanie do pracy. Ledwo nogi
        ściągm z łóżka. A w pracy jest katastrofa. Zero skupienia, koncentracji,
        wszytsko mnie drażni i chce m isię wymiotować, bleeeee.
        Ratujcie
        • fionka28 Re: Mamy lipiec/sierpień 2007 łączmy się 28.12.06, 20:08
          Witajcie przyszłe mamusie!! Ja jestem w 11 tyg. i mam termin na 21 lipca. Widzę,
          że tu mamy lipcówki i sierpniówki. Dla obu grup są już fora. Lipcóweczki -
          przyłączcie sie do grupy - Lipiec 2007 smile) Pozdrawiam!!
    • anzawa Re: Mamy lipiec/sierpień 2007 łączmy się 29.12.06, 21:30
      zapraszam na forum sierpniówek
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44671
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka