Dodaj do ulubionych

Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi!!!!

24.01.07, 19:27
wskakiwać! oby tłuste i śliczne Pociany ruszyły swoje tyłeczki do nas!!!!!!
Obserwuj wątek
    • fantaisie Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 19:30
      Balbinko ja Cię kocham, tulę, ściskam i w ogóle co tylko chcesz!!!!!

      Ta z barbarzyńskiego kraju niech cicho siedzi i faworkami zamętu nie robismile))))
      aż mi ślina pociekła.......
      • jaania77 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 19:32
        jestem
        boski tytuł!!

        balbinko smutaski precz!!!!!!!

        a ja napisałam na starym to przeklejam:

        widzę, ze się Althea jeszcze nie rozdwoiła smile zaglądałam przez cały dzień ale
        nie miałam czasu pisać

        P. wrócił o 2 w nocy..oczywiście nie poszedł dziś do pracy. Zrobił obiad nawet
        pomimo tego, że zamiast pomidorów otworzył karmel w puszce ale to drobiazg....smile

        I ja się jeszcze musze pochwalić bo dzis się stała cudowna rzecz!!!!!!! Ferajna
        dostała 1000 zł darowizny od mojego banku!!!!!!!!
        W grudniu mieliśmy imprezę noworoczną na której była loteria i dochód miał być
        przekazany na cele charytatywne. Zebrano ok 500. Kasa została przelana do
        fundacji naszego banku która wspiera m.in. wspiera wszelkiego rodzaju
        inicjatywy dobroczynne. Jednak fundacja wyszła z propozycją do mojego pionu
        abyśmy to my zaproponowali na jaki cel przeznaczyć kasę. Ja zaproponowałam
        Ferajnę, napisałam uzasadnienie i dziś się dowiedziałam, że z wielu propozycji
        fundacja wybrała Ferajne!!!!! i na dodatek podwoiła kwotę!!!!!!! Wiecie jak to
        jest dla nas dużo?? Będzie na stroje, na boiska na wiosne, na udział w
        turnieju.... Normalnie do tej pory jestem w szoku...
        • potwors Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 19:35
          Balbinko!!!
          Ja tez Cie lubie!!!
          NIe smutaskuj!!
          Ide na kolacje do tesciow...
          Buziaki
          • zuza1978 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 19:42
            Ja też tu jestemsmile Super tytułsmile)
            Balbinko, wszytskie Ciebie lubimysmile A kiedy do P-nia pzyjeżdżasz???
            Marudka, o co chodzi z tym skróceniem wypowiedzenia??Mam nadzieję, ze to tylko
            zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy. I wiesz,jakby trzeba było napisać
            jakiś pozew o uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne czy o jakieś nadgodziny, to
            wiesz, że na forum masz obsługę prawną??

            I jest mi smutno - wczoraj Kapuściński, dziś Feldmansad A tak chciałam iśc na jej
            monodram do Nowego...
            • tycja78 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 19:46
              MOj maż jest w POznaniu, chętnie sie umowismile))))) mam nadzieje, ze jakos wróci z tych targów.... Ciekawe o której???
              • tycja78 Zuza, 24.01.07, 19:49
                A wiadomo co było przyczyną smierci obojga? Feldman to juz swoj wiek miała ...
                • zuza1978 Re: Zuza, 24.01.07, 19:52
                  Kapuściński miał zawał - chyba konsekwencja operacji onkologicznej, którą miał w
                  piątek. Co do Feldmanowej to jeszcze nie podali
                • tycja78 Re: Zuza, 24.01.07, 19:52
                  juz wiem co z Kapuscińskim, zawał serca po operacji.... echsad
                • balbinka74 Re: Zuza, 24.01.07, 20:16
                  Kapusciński od dawna chorował...sad
                  A o Feldman dopiero sie dowiedziałam!!!
                  I jeszcze bardziej mi smutno, że tacy wielcy ludzie odchodza...
                  Tu pogoda namieszała jak nicsad

                  Babeczki, dziękuje za sciski!
                  no nie wiem chyba mnie jakas melancholia dorwała..juz od kilku dni łezki mi
                  kapia z byle powodu...i nie moge sie zabrac za pisanie tej pracy takie to
                  wszystko beez sensu mi wychodzi...i biurokratyczna zaległa robota lezy..a ja
                  taka jakas rozmamłana i bez rozumu...
                  Dobrze,ze dzis mnie rodzice na zakupy wyciagnęli.Byłam wsparciem dla mamy, bo w
                  koncu dorwałysmy ojca i kupiłysmy mu garnitur, dwie pary spodni, super czapke
                  do płaszcza, pasek do spodni, 2 koszule i krawaty...i jakies skarpety..no nie
                  pamietam co jeszcze.A wiecie, jak to facet w pierwszym sklepie najchetniej
                  kupiłby wszystko i do domu smigał.I szok, bo prawie 4 godziny ( tato nie jest
                  wymiarowy) chodził z nami od sklepu do sklepu.Szkoda,ze nie udało nam sie
                  wybrac płaszczyka dla mamy.Za to ja kupiłam sobie z konieczności czapke i
                  rekawiczki..i tylko za 14 zł!!!I nie wygladam az tak bardzo jak potłuczona...
                  Dotleniłam sie na maxa mam nadzieję,że dzisiejsza noc całą przespię, bo
                  ostatnio cos ciezko u mniesad

                  Monia, kiedy pogrzeb?

                  Bombamoniko, mojej kolezance runęło lustro od szafy z sypialni...na szczescie
                  nikogo w łózku nie było...klej podobno fajansowy byl.

                  Bebelku,ant, lalisiu, dziewczynki juz po snieznym szaleństwie?

                  A synkowie melby i agan, to pewnie ze sniezkami szalelismile
                  • balbinka74 Re: monia 24.01.07, 21:23
                    Zapomniałam dodac,że musicie koniecznie zgasic światło!!!
              • bombamonika Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 19:50
                I ja się melduję.
                Nie miałam czasu żeby posiedzieć przy kompie bo moja córcia postanowiła dzisiaj
                cały czas chodzić (wcześniej więcej raczkowała) i musiałam ją pilnować żeby
                sobie krzywdy nie zrobiła.
                Teraz się zacznie.
                Monika
    • fantaisie Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 19:31
      Co do szefowej Marudzia, to ja zbyt mało kulturalna jestem, gdyż te epitety
      które znam nie nadają się na forum!

      Bebelku, fatumsad ale przede mną ferie, a wiesz co to oznacza????
      • tycja78 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 19:40
        Hej, meldowanko poczyniamsmile))))
        Maruda, ta BABA TO JUZ TAK OSRANA JEST I TAK MA NAWYMYSLANE, ZE JUTRO CHYBA SIE ze smiechu nie powstrzymasz jak bedziesz na nia patrzec , a ona bedzie poprawiac fryzurke- niech uwaza, coby jej sie nie przekrzywiłasmile)))))

        Jaaaniusmile bardzo się ciesze z ferajny i kasuchismile))))
    • chrumpsowa Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 19:42
      nic nie czytalam, nie wiem co sie dzialo czy Althea w dwupaku, ale sie melduje!
      • chrumpsowa Tycja 24.01.07, 19:44
        bede miala jedna sprawe do Ciebie smile Odezwe sie na maila smile)))
        • tycja78 Dobrze Chrumpsiku:) 24.01.07, 19:54
          zaraz sprawdzę poczte.
          • ma_ruda2 Re: Dobrze Chrumpsiku:) 24.01.07, 20:03
            Monia fajny tylul!! szkoda ze cie w piatek jednak nie bedzie sad(

            Zuzka dzieki za oferte pomocy, ale ona takie uzasadnienie walnela ze szok, ze
            ja nie kreatywna jestem , nie samodziela (u nas w fimie tj u niej w firmie
            poierdnac bez pytania nie mozna, wiec jaka samodzielnosc?? tongue_out) , nie zdolna do
            pracy w grupie!! po 8 latach ja tak tknelo, bo ja tam pracuje od 01.02.99.
            dlugo do niej docieralo, nie??? qwa i tyle.

            Tycja beda jakies zdjecia z UK??

            Potworsik smacznego i buziak smile

            Erga ty mi pracy u siebie szukaj!!! smile
            • balbinka74 Re: Dobrze Chrumpsiku:) 24.01.07, 20:31
              Maruda, chyba bys musiała miec jakies wcupomnienia wczesniej, ale ja sie na tym
              nie znam..babki ci powiedza co i jak. Chyba dobrze byłoby sie skontaktowac z ta
              wczesniej zwolniona koleżanką...może identyczne wypowiedzenie dostała...rzaem
              możecie wiecej...

              Moja siostra dostała wypowiedzenie po powrocie z urlopu wypoczynkowego, który i
              tak miała przerywany ciagłymi pytaniami o rózne bzdety itd...Powód ..brak
              zaufania do pracownika...Smiechu warte.a tak ja prosiłam, by zgłosiła facia o
              mobing, wyzywał ja od s..k, p..p, stetryczałych łech...ek...i to tylko te
              delikatniejsze wyzwiska.Wszyscy sa tam zaszczuci, a ona kobita wzieła kredyt na
              dom, to zęby zaciskała i dalej jak mrówa pracowała...Była na skraju wyczerpania
              nerwowego.I to ,ze ja zwolnili, chyba uratowlo ja przed depresją.Po miesiącu
              znalazła pracę, i chociaz zarabia o połowe mniej...dlugo miała swięty
              spokój.Niestety zatrudnili jakas gnide, który w podobny sposób ludzi traktuje,
              ale siostra odpłaca mu pieknym za nadobne i zbiera dowody mobingu...szukając
              jednoczesnie cały czas nowej pracy..a z tym niestety u nas strasznie
              kiepściutkosad
    • althea35 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 20:17
      Melduje siesmile
      • melba7 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 20:26
        i ja się meldujęsmile
        Althea, jak tam? jakies Brakstony albo Hicksy Cię nie łapią?
        • balbinka74 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 20:44
          Mniam, mniam, mniam...faworki altheai były bardzo pysznesmile
          I tak sie zastanawiam skąd ty na to wszystko siły i checi bierzesz?

          bombamoniko, to ci sie zaczeło..kręgosłup bedzie cię bolał jak nic.Ucałuj mała
          wędrowniczkę!

          potwors, jak to dobrze,ze juz w płucach ok.A cykl potraktuj jako wypoczynkowy i
          tyle.Bierzesz bromek?

          Lirio, zatem jutro myslimy o tobie i o małej Lucji! Będzie dobrze!

          I może maluszek althei juz bedzie chciał wyjśc...

          Olciu, gdzie jestes?Mam nadzieję,że wszystko w porzadku!

          Zuza, wizytke mam 30, ale o bardzo późnej godzinie, z racji pracy mego m. Pupke
          niech ci męzus wymasuje i wycaluje po tych zastrzykach( chyba,że w brzuszek sie
          kłujesz)Kciukasy zacisniete!

          Megi, czy wuj tom zajmuje sie chociaz troche Mikim? może jakies kuzynostwo
          małemu by sie przydało...no i takie geny nie moga sie marnować...a swoja droga
          Twój brat był zawsze dla mnie bardzo intrygujacy..
        • balbinka74 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 20:46
          No i popatrzcie...mówia,ze mnie kochają, lubia...ale pisze sama do siebie...
          Mamy układające dzieciny d snu i kobiety własnie starające sie o maleństwo sa
          usprawiedliwione...
          • fantaisie Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 20:51
            Balbinko ja jestemsmile nie układam do snu i się nie staram, w ogóle nie wiem czy w
            tym cyklu będą jakieś staraniasad i smutno mi z tego powodu...

            Lirio, jutro trzymam kciuki!

            Zuza, a gdzie jesteś kłuta? strasznie Ci współczuję, jak ja tego nie lubię, taki
            cykor ze mnietongue_out
          • althea35 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 20:54
            balbinko, ja jestem... ale nie mam weny tworczej i mam zgage...
            • megi.1 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:05
              Balbinko mój brat w sumie prowadzi tryb życia podobny do Fantaisie, tzn.
              pracuje w 3 czy 4 miejscach (hmmm a może nawet w 5-ciu), mam multum zajęć
              dodatkowych poza pracą no i wpada tak raz na dwa tygodnie na chwilkę, więc
              pomimo dobrego kontaktu z Mikim nie ma raczej szans by z nim posiedział. Miki
              jest więc skazany na matkęsmile

              Althea, ja zagladam co jakiś czas, ale widzę, że Gabryś na ochotnika to się nie
              pcha na ten światsmile Uściski!!!!

              Marudko, cóż ja mogę dodać do litanii Melby... Miki nawet się zaoferował ugryźć
              Twoją szefową boleśnie(a ma już 6 zębów)!!! Mam nadzieję, że to wymówienie to
              początek dobrej passy i trafisz na taką ekipę z takimi towarami jak Antsmile)) a
              najbardziej Ci życzę żeby Malwinka zaśmiałą się w nos Twojej szefowej za 9
              miesięcy i obsikała ją!!!smile

              Moniko trzymam kciuki za rwanie wrednej ósemki!!! A menu masz podobne do
              Mikeigo, tyle że on za rozciapanego banana dałby się pokroić żywcemsmile
              • balbinka74 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:19
                Olcia, ty zmień Juleńce sygnaturke na powolniaczka..to może z przekory zacznie
                sie więcej wiercićsmile

                Megi, z tym nasikaniem ex szefowej w twarz miałaby Malwinka klopoty...to może
                niech Marudzia, lepiej syna zrobismile
            • balbinka74 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:11
              Fantazyjna..w ferie machniesz te przedszkola, nie martw się.W poniedziałek
              będziemy z wami.A sex...kochana..ja od trzech miesięcy nie wiem co to jestsad
              Jeszcze troche, @@@ sobie pójdzie i będziesz miała nadmiar!Do docenta
              dzwoniłas? Umów sie na wizytke, moze cos wymysli.Buziaki!

              Althea, ta zgaga to pewnie po tych faworkach, bidulko.
        • fantaisie Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 20:49
          Balbinko, pogrzeb jest w poniedziałek o 11:20. Udało się wszystko załatwić, ale
          tylko dzięki mojej mamie.
          Muszę odwołać trzy przedszkola, tzn. już to zrobiłam i była straszna afera, że
          bla, bla.... dopiero powód zamknął babie buźkę.. Aczkolwiek ja ją rozumiem, bo
          zawaliłam wszystko a wcale nie jest tak łatwo znaleźć zastępstwo.
          I fajnie, że poszłiście sobie na zakupki! supersmile ja bardzo lubię wychodzić z
          mamąsmile)))

          Marudzia, następnym razem. Ty wiesz, że ja z Tobą się zawsze bardzo chętnie spotkam!
          • fantaisie Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 20:52
            I chce mi się na wakacje, a nie ma miejsc w samolocie... chcę do ciepełka, i
            chcę zjeść coś dobrego a tu szczęka nawaliła i właśnie zjadłam rozdyzianego
            banana...
            I chcę seksu! i nie wiem co jeszcze chcę....
        • olcialew1 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 20:58
          Witam.
          Althea niech Ci Malzowina 3 orgazmy pod rzad zafunduje i male bedzie sie na
          swiat ochalo smile))
          Marudko bo ona taka tempa jest ta Twoja ex szefowa, tylko to pokazala tym
          uzasadnieniem, jak mozna napisac [racownikowi po 8 latach cos takiego.
          Melba tym kotem i sitkiem to mnie powalilas. Maruda ja Ci moge moja kicie
          podeslac, co prawda tylkorzyga bo sie plastiku zarzarla ale dobre i to.
          Jaania gratuleje tysiaka, fajna sprawa.
          Ergus sciski i buziaki, tez zaciskam kciuki za nasteony cykly no bo jak by bylo
          to teoria z narodzinami i dziadkami sie sprawdzi tak? Tylko sie dobrze
          przyluzcie smile))
          Balbinko my Cie tu kochamy a laka to ja w ciazty moge i byle co i na
          zawolanie... hormony, coz zrobic.
          Ant wspolczuje przezyc z ucieczka Amelki, dziewczyny juz o tym pisaly al tu tez
          duzo ludzi prowadza dzieci na "smyczy"
          store.babycenter.com/product/code/3672.do?
          scid=SSEsmirkHPNG&srccode=cii_13736960&cpncode=08-20960681-2

          Co tam jeszcze bylo..... kurka nie pamietam.
          Julka norme wyrobila ale ledwo, w ostatnie 5 minut mi 4 razy przyfasolila.
          Dziewczyny ja szalu dostaje. Jutro znowu wizyta.
          • fantaisie Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:04
            Jaaniu, dopiero doczytałamsmile super, że kaską sypnęlismile)) bardzo się cieszę! a
            karmel to jest tosmile dla mnie łasucha the best!

            Althea, współczuję zgagi! trzymaj się!

            Olcia, ale Ty się masz z Julcią.... a jak już z niej panienka będzie to dopiero
            się zaczniesmile
            • olcialew1 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:12
              Fantaisie ja to juz sie swojego dziecia boje.
              Jeszcze zapomnialam napisac, ze pojde spac dzisiaj z zacisnietymi kciukami za
              Lusie i Lirio, juz na jutro ze wzgledu na roznice czasu.
              • fantaisie Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:18
                Megi, tak sobie właśnie myślałam, że mam podobne menusmile)) i wiesz co? jeszcze
                jedna rzecz mi przyszła do głowy, ja się wcale nie dziwię dzieciom że są takie
                smętne jak ząbki wychodzą, bo ja jestem nieznośna!!!!

                Balbinko, z tymi przedszkolami to jest tak, że ja gram przez agencję muzyczną i
                nie mogę przekładać.
                Do docenta miałam jechać dzisiaj, ale warunki atmosferyczna skutecznie mi to
                uniemożliwiły i nie dojechałam, musiałam zawrócić żeby zdążyć na lekcje, jasny
                gwint! więc jadę za tydzień.
                Co do seksu to problem nie jest z @ bo już jej nie ma, tylko z tym rąbanym zębemsad
                • balbinka74 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:22
                  Monia, a co ty temu biednemu Pawełkowi chcesz zrobic,,ze ci tn rabany zab
                  przeszkadza? Po bożemu kochana, po bożemu, na wznak i przez diurke w
                  prześcieradlesmile
                • althea35 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:23
                  Ta zgaga to chyba przez ziemniaki, ktore sobie dzisiaj wymyslilam na obiad...
                  pieczone z duzą ilościa czosnku i serem... ale wlasnie racze sie migdalami i
                  nie jest tak zle.
              • zuza1978 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:22
                Maruda, do doopy taka przyczyna wypowiedzenia, ale z pracodawcą sie walczy dlugo
                i ciężko, a najgorsze jest, ze jak sie przegra na koncu to trzeba im koszty
                zastępstwa placić.
                Trochę jestem nabuzowana, bo mamy z M takiego klienta, co go zwolnili,bo m.in.
                nie potrafil się dogadać z innymi i był zbyt powolny, mimo, że merytorycznie był
                świetny i właśnie teraz piszę odpowiedź na odpowiedź pracodawcy na pozew
                Fantaisie - menopur mam domięśniowo - w tyłek, na razie 5 ampułek, a we wtorek
                dowiem się, czynie trzeba więcej. Tego typu zastrzyki własciwie nie bolą,
                kasyczne ukłucie, już na mnie nie robi wrażenia, ważne tylko, żeby bylo skuteczne
                Wracam do roboty, bo trzeba o prawa pracownicze walczyć
                • balbinka74 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:29
                  Zuza, alez mnie wnerwiaja tacy pracodawcy...rózne rzeczy teraz wymyslaja, a to
                  własciwie trudno udowodnić...zlecaja np dodatkowe prace, albo bardziej
                  pracochlonne..zreszta sama wiesz..no i jak tu w takiej firmie byc
                  produktywnym...

                  jaaniu, fajnie,ze taka kaska sypnęlismile

                  Fantazyjna..cie choroba, nie dojechałas, boś małpa i nie dałas nam tu cynku,że
                  sie wybierasz.A tak z nasza pomoca kciukowa może udałoby sie dotrzeć...no
                  widzisz?
                  • zuza1978 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:34
                    Balbinko, oprócz tego,że walczę z takimi pracodawcami, to w kancelarii muszę
                    doradzac szefom firm, jak sformulować przyczyne wypowiedzenia, żeby byla zgodna
                    z przepisami. Taka robota...
            • ma_ruda2 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:17
              no wiec tak :
              Jaania ten twoj bank to calkiem ludzki jest smile fajnie ze ferajna bedzie miec
              pieniazki na tyle zeczy smile)

              Olcia dawaj tego zygajacego kota!! i dobrze ze Julcia wspolpracuje smile) grzeczna
              dziewczynka!

              Megi buziak dla Mikiego za propozycje gryzienia, na nim to mozna polegac!! smile
              kiss*

              Monia biedaku, w pn bede myslami z toba, jak bedziesz chciala to przyjezdzaj do
              mnie!!!!!! dzwon i przyjezdzaj!! kiss* i skoro jesz to samo co Miki to moze umow
              sie z moim zieciem na jakis obiadek??

              Balbinko ja cie kocham!!! cos mi sie wydaje ze ty za mezulem tesknisz, co? mam
              to samo smile kiedy on wraca??

              Potworsik co dobrego tesciowa zaserwowala??

              Althea ta zgaga to pewnie przez faworki, nie? ales mi smaka narobilasmile kiss

              i tyle smile
              • fantaisie Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:19
                Marudzia, kochana jesteś, wiesz?! dzięki!

                Niech Potwros lepiej mi nie pisze o smakołykach u teściowejtongue_out

                Ja też stawiam na faworkismile to kara za znęcanie się nade mnąbig_grinDDD
                • fantaisie Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:21
                  Aaaa i na jedzonko z Twoim zięciem to chętniesmile)) w takim towarzystwie wszystko
                  by mi smakowałosmile
                • ma_ruda2 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:22
                  Monia, od razu kochana smile jak bede 2 miechy sie nudzic w domu to potrzeba mi
                  towarzystwa big_grin
                  ale zapraszam, zapraszam ...
                • misia-ma Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:36
                  melduje sie na nowym watku!

                  Monia, a jaki antybiotyk Ci twoja pani doktor przepisala?
                  tak z ciekawosci pytam.

                  Jaaniu, gratuluje pieniazkow.
                  nawet nie wiedzialam, ze za 1000zl mozna tyle rzeczy kupic smile

                  Pkanetko, dzieki za zdjecia i czekam na wiecej.
                  Malzowi sie przyjrzalam, ale chyba nie kojarze.

                  a my dzisiaj bylismy z Magda na sankach smile
                  Magdzie sie nie za bardzo podobalo, za to rodzicom smile))))
                  zwlaszcza mamie, jak tata ja ciagnal smile
                  w ogole Magda pierwszy raz dzisiaj snieg widziala i potem do wieczora
                  caly czas stukala sie palszkiem w glowe i mowila "tapu tap"
                  co w wolnym tlumaczeniu oznacza, ze snieg na glowe jej padal smile



                  • misia-ma Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:44
                    Balbinko, ale niestety czasami jest tak,
                    ze jest naprawde beznadziejny pracownik, ktory popelnia
                    duzo bledow, albo w ogole nie chce mu sie pracowac,
                    a poniewaz polskie prawo chroni pracownika, to pracodawca ma naprawde duzy
                    problem, zeby go zwolnic.
                    czasami trzeba obiektywnie spojrzec na dwie strony.
                    bo powiem Ci szczerze, ze pominajac wszystkie forumki, ktore
                    sa najlepsze w tym co robia, to naprawde trudno
                    o dobrego pracownika. a osob, ktore by chialy posiedziec
                    w cieplym biurze , wypic kawke i poplotkowac,
                    najchetniej przez sluzbowy telefon jest cala masa
                  • ma_ruda2 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:44
                    wpadlam tylko powiedziec kolorowych snow i podziekowac za ... wiecie za cosmile
                    powtorze po raz enty dobrze was miec baby!!
                    ide molestowac M, pewnie i tak juz po ptokach ale sama robota tez fajna smile)
                    buziaki dla wszystkich kiss*
                  • megi.1 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:45
                    Ależ Madzia miała dziś przeżyciasmile no i jakiś niekulturalny ten śnieg że tak
                    jej na glówke tapu tap zamiast gdzieś oboksmile

                    Marudka to my sobie rezerwujemy jeden miesiąc u Ciebie (z tych dwóch
                    wolnych) smile)) pójdziemy na sanki, będziemy bałwana lepić (zgadnij kto nam
                    posłuży za wzorzec;P) i będziemy jeść rozciapane bananysmile))

                    Fantaisie, wpadan na banany do nassmile albo na rozgotowane śliwki suszonesmile))!!!

                    Pituś nie wiem co z jutrem, zdołacie dotrzeć? Trochę się o Was boję.

                    Balbinko a te nastroje to hormonki buzują, więc się przyzwyczajaj bo walka z
                    nimi to taka donkiszoteriasmile)) no i niech się otoczenie przyzwyczajasmile

                    Jaania super, że kaska ferajnie wpadłąsmile to teraz czekamy na zdjęcia w nowych
                    strojach!smile

                    Olcia Julcia nawyki ma niezle, wszytko na ostatnia chwilkesmile systematyczna to
                    ona nie będziewink))

                    A jutka gdzie???

                    Idę do pilcha.
                    dobranoc
                    m.
                  • fantaisie Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:46
                    Balbinko, oplułam się-przez dziurkę w prześcieradlesmile)) Kochana, czasami ząbki
                    się przydają, a tak poważnie to nie czuję się atrakcyjna jak policzek mi zwisasad

                    Zuza, dzielna dziewczynka! głaszczę Cię po główce!

                    Misia, ale fajnie sankismile))) przepisała mi chyba Dalacin 300 coś tam, jak pójdę
                    na dół do kuchni to sprawdzę.

                    Marudziasmile coś wymyślimy na ten czassmile poza tym ja nie wierzę w to siedzienie,
                    zaraz cosik podłapiesz
                    • fantaisie Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:48
                      Balbinko, ale ja nie chcę gasić światłasmile co ja na to poradzę, że lubię oglądać
                      tyłeczek mojego ślubnego w akcjismile)))
                      • balbinka74 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:59
                        Fantazyjna..kiedys to te dziurki były nawet haftem przyozdabianewink Powaznie
                        mówię!!! a z tym swiatłem..to dalszy ciąg instrukcjimilosci małżenskiej po
                        bozemu....
                        kurka, ja tez nie uznaje sexu w ciemnosciachsmilea juz najlpsza pora jest południe
                        lub jakis czas po obiadkusmile))Szara rzeczywistośc daje nam (dawała nam) tylko
                        wieczorysmileI juz nie moge sie doczekac....ale dzieć ważniejszy.
                        • balbinka74 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 22:10
                          Miska, ja wiem ,ze sa tacy pracownicy,którzy tylko zlewaja...albo wykorzystuja
                          innych.Tez mamy takie jędze w szkólce...ktore tylko twarza świeca , kiedy
                          trzeba, a przy robocie ich nie masadJak ich lekcje wyglądaja nie mam pojęcia,
                          nie wnikam.Natomiast wszelkie dodatkowe rzeczy, to w ich wykonaniu błazenadasad
                          Rozumiem,że jakos trzeba ich zwolnić...Szkoda mi jednak tak wielu pracowników,
                          którzy zostaja zwolnieni, nie dlatego,że zle pracują.Najpierw firma wysysa z
                          nich wszystko co najlepszea...a potem sru na beton...U nas jest pod tym
                          względem okropnie.Wielu pracuje za grosze i ciągle słyszy,ze jest kilkadziesiąt
                          osób na to miejsce.
                          • misia-ma Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 22:21
                            Baqlbinko, wiem o czym mowisz, bo przez 3 lata
                            pracowalam u takiego pracodawcy, ktory
                            traktowal nas jak niewolnice i zlodziejki.

                            zreszta Zuza moze poswiadczyc, ze wygralam plebiscyt
                            na najgorszego pracodawce smile)))))

                            dlatego napisalam, ze nalezy obiektywnie oceniac sytuacje!
                            nie mozna z gory zakladac, ze pracownik - dobry, pracodawca- zly.
                            i moze wlasnie ci co przychodza po porady do Zuzy,
                            maja problem jak zwolnic pracownika, ktory przynosi straty firmie
                          • kocurek100 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 22:22
                            Marudzia, ja sie podpisuje pod epitetami Melby! Trzymaj sie dzielnie i nie daj
                            sie sprowokowac glupiej doopie! I trzymam kciukasy za Malwinkesmile)))

                            Melba Ty jestes GENIALNA!!! poprawilas moj fatalny nastroj! parsknelam smiechem
                            i oplulam monitor...smile)) moze od czasu do czasu wrzucisz taka wiazanke dla
                            poprawy forumowych humorkow?

                            Jezeli zeszlo nam sie na temat prawa pracy i trakowania pracownikow przez
                            pracodawce to ja Wam cos powiem - jutro dzwonie do stowarzyszenia
                            antymobingowego zeby umowic sie na spotkanie... i mam nadzieje, ze dobro
                            zwyciezy ze zlem... bo inaczej zwatpiesad((

                            Monia, ja tez bede w Twojej kieszonce! Kochana Ty chyba bedziesz musiala wziac
                            jakis mega plecak ze soba zeby nas wszystkie tam zmiescic!wink

                            No i trzymam kciukaski za Lirio i Lucjesmile

                            Olcia, no i jak tam dzwonilas do siostry? Mam nadzieje, ze zobaczy Cie jeszcze
                            2 w 1! Julcia sie nie przejmuj, moja tez sobie ze mnie jajca robilawink a na
                            koniec tak szalala - machala glowa, ze myslalam, ze wyskoczy mi zebrami...
                            • kocurek100 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 22:27
                              Balbinko, a Ciebie chyba pogielo! ja tez Cie kocham! i nie smuc sie wiecej!
                              no i masz racje z ta odwaga...
                            • balbinka74 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 22:46
                              Kocurku, bardzo dobra decyzja! Jesli w danej chwili nie beda mogli ci udzielic
                              pomocy, to zawsze dowiesz się jak masz zebrac dowody mobingu.Jak nalezy sie
                              przygotowac do działania! Kochana, najwazniejsze,że masz za soba głównego
                              szefa, to on własnie najbardziej docenia twoja pracę, której wielu nie dało
                              rady pociągnąc!Jego opinia jest bardzo ważna.Przeciez pracował z toba długi
                              czas.I mam nadzieje,że ten łepski facet, który cie zastepuje będzie z toba w
                              ekipie, a wiadomym osobom troche nosa przytrąsmileBuziakuję!

                              I chyba pójde spać....
                              Zapomniałam, melba, twoje teksty i mnie humor poprawiłysmile
                              • kocurek100 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 23:03
                                Balbinko, niestety musze sie zabezpieczac jakos... bo coraz gorzej to wszystko
                                widze, i na kazdym kroku mam rzucane klody pod nogisad(( i nie wiem za CO! chce
                                zostawiac po sobie slad w takich miejscach zebym potem mogla sie podpierac nie
                                tylko dowodami ale rowniez potwierdzeniem, ze potrzebowalam pomocy! Mam
                                nadzieje, ze takowa otrzymam. No i jak mawia moja mama - nic w przyrodzie nie
                                ginie, i mam nadzieje, ze dozyje tego dniasmile
                    • misia-ma Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:50
                      Monia, a bralas juz kiedys Dalacin?
                      jest bardzo dobry na tego typu sprawy,
                      ale pij baaaardzo duzo, bo on normalnie wypala przelyk i zoladek.
                      takie ma niestety skutki uboczne.
                      mam nadzieje, ze znajdziesz sie jednak w tym szczesliwym
                      procencie, ktory nie odczuwa dzialan niepozadanych
                      • misia-ma Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:54
                        Megi, ja to mialam przezycia dzisiaj.
                        pierwszy raz chyba od jakich 15 lat na sankach
                        z gorki zjezdzalam. i balam sie jak cholera smile
                        M. caly czas krzyczal po co hamuje

                        no a ten snieg caly czas tapu tap smile
                        • fantaisie Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:58
                          Misia, dawno temu brałam jak mi dół rósł, chyba lewa i przeżyłamsmile teraz biorę
                          osłonowo trilac i piję jogurty naturalne, słodyczy nie jem bo nie ma jaksad
                          I wiem, że to siekiera, ale niech mi otworzy paszczę, to okropnie głupie uczucie
                          jak nie mogę wsadzić sobie widelcatongue_outPP
                          • balbinka74 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 22:14
                            Oj, za wczesnie posłałam...
                            Miska, , zatem dzien pełen wrażeń! I tez bałabym sie zjezdżać! Ja juz nawet nie
                            pamiętam, czy umiem jeździć na rowerzesad
                            Dzwonil męzuś, jutro wieczorem będzie w domkusmileDobrze,że nie jechal samochodem.
                          • balbinka74 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 22:18
                            Monia, to ty może kaszke sobie ugotuj...pyszna jest( ale juz nie dla mnie)taką
                            półpłynną...albo budyń lub kisielek.Zresztą, jakies zupki krem, to nawet przez
                            slomke mozesz popijacwink

                            Althea, ja obstawiam,ze to czosnek cie załatwił.A na wywołanie porodu...to może
                            małą lampke czerwonego winka sobie strzel...
                            • melba7 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 22:25
                              Balbinko, ten cukier to wabik na Pociany-na spodeczek i na parapet...wink
                              Na wszelki wypadek męża tez pomęczę;i napewno nie przez dziurkę w przescieradle,
                              o nie!
                              A tak w ogóle mam 100% objawów owulacyjnych.19 dc, od poniedziałku na
                              luteinie.Nic z tego nie rozumiem;chyba że mi torbiel estrogenowa rosnie;P
                              • fantaisie Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 22:35
                                Melbuś, ja przez długi czas miałam owu ok.19dc więc nóżki na bokismile

                                Balbinko, teraz postsmile a potem dacie czadusmile)))))

                                Kocurku, to do tego już doszło? cholercia, trzymam za Ciebie bardzo mocno
                                kciuki!!!! i zabieram wórsmile))))))

                                Idę spać! spać mi się chce....
                                buziaki
                                • tatanka-2002 Nosz powariowały!!!! 24.01.07, 23:16
                                  Jeżeli po nadrobieniu tych postów stwierdzę,
                                  że nie były one klikane w takiej ilości w celu solidarności z Marudzią,
                                  to uszy powykręcam...
                                  Wiem, że mam problemy ze spaniem, ale nie musicie sie
                                  aż tak bardzo troszczyć o lekturę smile

                                  Zapomniałam napisać, że katarek poszedł już prawie precz
                                  i gardzioło mniej boli...pisze teraz bo zanim doczytam
                                  i coś wklikam, to połowa pójdzie spać tongue_out
                                  • tatanka-2002 Re: Nosz powariowały!!!! 24.01.07, 23:43
                                    Kurde - oczka mi się zamykają.
                                    Napiszę tylko, że Marudko - oby to był początek
                                    samych dobrych rzeczy w Twoim życiu, bo ile można
                                    na taką maszkarę patrzeć???
                                    Ponad to cieszy mnie fakt Twojego wolnego, bo wiesz ja tu też sama
                                    i jakas bratnia dusza by mi się przydała...
                                    Miejsc do spania dużo więc zapraszam smile

                                    Melbuś - nosz oplułam monitor i rycze ze śmiechu aż Kropek się obudził...

                                    Balbinko - jak to nik nie kocha???
                                    Jak to nikt nie lubi???
                                    Chyba skleroze masz i zapomniałas o nas...
                                    Ja Ci wybaczam, bo ponoć to takie typowo ciążowe...
                                    Przynajmniej tak twierdzi mój P...tylko nie wiem o co mu chodzi wink

                                    Olcia - nie bój się, że Julka mało fika!!!!
                                    Ona ma chyba jakiś układ z Kropkiem, bo ten to fika za dwoje smile
                                    Czasem zastanawiam się jak to się dzieje, że mi skóra nie peknie
                                    jak nogę wystawi i moge go za nią zapać, a on nią jeszcze fika.
                                    nosz cuda się dzieją...

                                    Jaaniu - to chopaki mają radochę z tych pieniędzy!!!
                                    Pewnie wiosny już doczekać sie nie mogą.
                                    Ja na ich miejscu śnieg bym rozgarniała
                                    i grała skoro kasa na boiska już jestsmile

                                    Jutki nie było???

                                    Pkanetko - dowiedziałam się, że Zimmer bieże 300zl za wizytę...
                                    Moge polecić Ci kogoś bzrdzo dobrego za niższa kase, komu ufam tak samo,
                                    a nie płaci się za sam tytu na tabliczce na drzwiach.
                                    Decyzja należy do Ciebie!!!

                                    Monia - ja tez chcę do kieszonki!!!

                                    Lirio - trzymam kciuki!!!

                                    Za Lusie też będę się mocno modlić, żeby wszystko dobrze się skonczyło!

                                    Tycja - jak dobrze, że zdążyłaś wrócić przed tymi sniezycami,
                                    bo pewnie zostałabyć gdzieś na lotnizku i czekała aż śniegi zejdą.

                                    Kocurku - masz racje, że trzeba walczyć o swoje...
                                    paranoją w Polsce jest to, że to ofiara musi o wszystko walczyć
                                    i bronić się przed prawem, a kat jest górą, bo jak mu nie udowodnisz,
                                    to jest bezkarny...

                                    Nawiązując do naszego głupiego prawa...
                                    Mój P. był ostatnio w sądzie w sprawie wypadku i okazało się,
                                    że poza sprawą w której jest poszkodowanym jest druga sprawa
                                    gdzie jest oskarżonym, bo koleś - świadek - który wcześniej
                                    na trasie zadarł z Piotrem zeznawał, że mój Piotrek jecha
                                    na odcinku 30km z niedozwoloną predkością i wyprzedzał na podwójnej ciągłej.
                                    Poza jego zeznaniem nie ma żadnych dowodów i sąd wytoczył P. sprawę...
                                    Nosz paranoja...P. pójdzie i zezna odnośnie tamtego to samo
                                    i będa sie sądzić beż dowodów i sąd uwierzy im na słowo???

                                    To tak jak ja bym poszła na policje i powiedziała, że P. Jaani
                                    jadąc wczoraj do domu jechał za szybko i nie zachował ostrożności,
                                    bo był o 2 w domu a z moich obliczen miał być o 3 i niech mu sprawę wytoczą.
                                    Głupi ten nasz kraj...

                                    oj tak sobie sama ze sobą pogadałam...
                                    idę P. pomęczyc póki jeszcze mogę i do łóżeczka smile
                                  • erga4 Re: Nosz powariowały!!!! 24.01.07, 23:44
                                    ejże - człowiek spracowany wraca do domu a tu tyle czytania - chyba dziś nie
                                    dam rady bo mężuś przegania z kompa ale jutro doczytam.

                                    cukier na spodeczku już na parapecie smile))

                                    Jaania - czyli zamiast pomidorowej miałaś karmelową, tak?

                                    Marudko-wpadaj do mnie kiedy tylko chcesz - pracę na pewno znajdziemy - a póki
                                    co możesz ze mną pizze rozwozić smile)
                                    • erga4 Re: Nosz powariowały!!!! 24.01.07, 23:49
                                      Melbuś - coś ty laska znowu wymyśliła, co?? jaka torbiel?? ty owulujesz więc
                                      bierz małża pod kołderkę i do roboty!!!

                                      Jaania - gratuluję pieniążków dla ferajny.

                                      OK - muszę zwolnić kompa więc życzę wam dobrej nocki kochane!!
                                      • kocurek100 Re: Nosz powariowały!!!! 24.01.07, 23:52
                                        maly dowcip na dobranoc:
                                        - Stary, mam do ciebie prośbę - nie przychodź do mnie więcej w gości. Po
                                        twojej wizycie zginęły nam pieniądze.
                                        - No co ty?! Chyba nie myślisz, że to ja wziąłem!
                                        - Eeee, wiem, ze nie wziąłeś, bo je potem znaleźliśmy. Ale taki niesmak
                                        pozostał ...
                                      • tycja78 erga 25.01.07, 00:03
                                        a smaczna ta pizza chociaz? bo mam chęc na jednasmile Przeslesz???
                                        • olcialew1 Re:wieczorkiem 25.01.07, 02:48
                                          Spac wszystkie poszly albo baraszkowac, na zdrowie dziewczatki cokolwiek
                                          robicie smile
                                          Monia dobrze, ze do pisania z nami nie potrzebujedz szczeki smile) bidulko.
                                          Maruda ja sie nie znam na prawie polskim czy jezeli Malwina pijawi sie w ciagy
                                          tych trzech m-cy wypowiedzenia to nie bedziesz mogla byc zwolniona?
                                          Melab J. wykorzystany??
                                          Balninko u nas to juz 15 tyg postu i jeszcze troche przed nami.
                                          Kocurku z dzwonieniem to sie zbiore ale spotkanie raczej na razie odpada bo ja
                                          nie jestem w towarzyskim stanie mozgu, do doroslych konwersacji sie nie nadaje.
                                          No i w ogole to ja nie mam czym brzuch przykryc bo do sklepow nie chodze po
                                          ciazowe ciuchy a to w co sie miescilam do tej pory juz bebzona nie przykrywa.
                                          Ja jakos w ogole nie mam ochoty na towarzystwo, znajoma juz dzwonila tydzien
                                          prawie codziennie ale zawsze bylam na telefonie a potem nie mialam ochoty
                                          oddzwaniac i gawedziec. Dzis w koncu zostawila wiadomosc, ze jak nie oddzwonie
                                          to porodowki zaczyna obdzwaniac.
                                          Tatanko ja sie z Toba chetnie zamienie na to rozrywanie skory na brzuchu przez
                                          dziecia w srodku.
                                          Do jutra.
                                          • megi.1 Re:wieczorkiem 25.01.07, 08:26
                                            Olcia to teraz Ty śpij słodkosmile))

                                            Trzymam kciuki za Lirio i za małą Łucję!!!

                                            a tak wogóle to dzień dobrysmile
                                            • althea35 Witam z rana 25.01.07, 08:50
                                              Jestem coraz bardziej zdesperowana... według OM właśnie kończe 41 tc... noz ile
                                              mozna czekac.

                                              Tatanko, to jest jakies totalnie chore z ta sprawa...

                                              Olcia, trzymam kciuki za wizyte i niech Julcia cie dzisiaj porzadnie skopie!

                                              Kocurku, dobrze ze sie umawiasz i mam nadziej, ze ci w jakis sposob pomoga.

                                              Balbinko, dobrze ze mezus wraca. Fajne mialas zakupy z rodzicami. Dorwalas w
                                              koncu te materialy??

                                              Marudka, buzka!

                                              Laski, teraz to trzeba ziarenka dla ptakow na parapet a nie cukier...

                                              Bebell, a ty co tak milczysz??

                                              Erga, no takie zycie, ze jak czlowiek nie siedzi przed kompem to pojawia sie
                                              najwiecej postowsmile

                                              Megi, co tam u was z rana??

                                              Lirio, trzymaj sie!

                                              Za Lucje tez mocno zaciskam kciuki.
                                            • bebell Re:wieczorkiem 25.01.07, 08:52
                                              Mój M dziś stwierdził, ze ja nie tylko już na niewyspaną wygladam, ale na
                                              chorąsad(( Tadeusz mnie wykończy...

                                              Poza tm Dzieńdobry!

                                              k.

                                              Ps. Łucja ma dzis operację! Módlmy się Kobiety...
                                              • althea35 Re:wieczorkiem 25.01.07, 09:07
                                                Bebell, trzym sie jakos!!! Sciski!
                                            • nika112 Re:wieczorkiem 25.01.07, 09:07
                                              Witam smile

                                              dziś nadaję z domku.
                                              Po wczorajszej drodze powrotnej mam dosć. Wracałam jedynie 2 h 15 min,
                                              normalnie zajmuej mi to 40 min. No dodatek na troche utknełam w zaspie bo
                                              tirowiec stwierdzil ze on potrzebuje drogi bardziej niz ja i musialam zjechac
                                              na pobocze i utknelam w koleinie. Na szczeście jakiś miły pan mnie z niej
                                              wyciągnął i pojechałam dalej.

                                              Trzymam mocno kciuki za małą Łucję i za Lirio!

                                              Marudko a niech ta twoją szefowa... i dalej byloby niecezuralnie.
                                              Głupia baba.

                                              Olcia dobrze ze Julcia grzecznie kopie smile

                                              Dzisiaj z Olą idziemy na saneczki. Ciekawe czy jej się spodoba.

                                              Buziaki dla wszystkich
                                              • pitu_finka Re:wieczorkiem 25.01.07, 09:24
                                                Megi, no szkoda, ale ja sie boje. Ale widze ze Ty wczoraj tez o tym myslalas bo
                                                ja smsa napisalam nie wiedzacze sie dopytujesz czy dotrzemy. Ja wczoraj
                                                jechalam z Zosia do lekarza i mialam dosc. No nic, nie baedziemy sie juz tak
                                                umawiac, po prostu pewnego pieknego dnia jak sie obudzimy a pogoda bedzie
                                                spacerowa to wsiadamy w samochod i jestesmy u Was.

                                                Zoska wczoraj wieczorem zasnela w lozeczku, sama... Po 2 h sie obudziala wiec
                                                ja wzielam do siebie, a po nocnym karmieniu znowu zasnela sama w lozeczku ale
                                                za godzine sie znowu obudziala i wyladowala ze mna. Moze malymi kroczkami idzie
                                                ku lepszemusmile

                                                Juz pisalam Moni, ale Wam powiem ze pediatra z limu ktora mi monia poleciala
                                                jest super!!!! I Zoska jest oficjalnie zdrowasmile juz odstawilysmy leki na
                                                anemie. Ona poweidziala ze z ta cytomegalia to od poczatku byla sciema. Noz
                                                pozabijac tych lekarzy!!!!
                                                • pitu_finka Re:wieczorkiem 25.01.07, 09:26
                                                  Bebellku, trzymaj sie. Tadek znowu darl paszcze cala noc? Coz za uparty facet!
                                                • althea35 Re:wieczorkiem 25.01.07, 09:34
                                                  pitus, super, ze Zosia jest oficjalnie zdrowa i ze znalazlas fajnego pediatre!
                                                  Szkoda tylko, ze cie to cale zamieszanie tyle nerwow kosztowalo, ale teraz juz
                                                  mozesz zapomniec o calej sprawie.
                                                  • pitu_finka Re:wieczorkiem 25.01.07, 09:37
                                                    No ale wyszlam z tego madrzejsza i wiem juz ze nie nalezy sie tak zawsze
                                                    przejmowac tym co czlowiek slyszy bo by sie zamartwil na smierc. A ja sie
                                                    zawsze lubilam martwic wiec mam nauczke. Moze potrzebna na poczatku mojej
                                                    przygody z macierzynstwemsmile

                                                    ALthea, ja tam mysle ze to Twoje male jest jak Tadzik. Jak sie zdecyduje to
                                                    nada temposmile
    • lalisia78 dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 09:23
      amelka spi wiec ja zabralam sie za sprzatanie alicja ogladala domowe
      przedszkole wiec poszlam do kuchni po jakiejs chwili alicja przychodzi z dziwna
      mina i mowi ze jest okno otwarte. wiedziala ze zle zrobila dlategomiala taka
      mine ale ja mieszkam na 4 pietrze nawet nie chce myslec co sie moglo stac:
      (((((Powiedziala mi ze ona tylko na panow patrzyla boze nie sadzilam zetakie
      male dziecko umie otwozyc okno musze je jakos szybko zabezpieczyc ale trzese
      sie dalej
      • ma_ruda2 Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 09:32
        witam,
        Nikus fajnie ci zes w domku i takie masz plany smile
        ja niestety w pracy i tak mi podniosla cisnienie ta qwa ze sie poryczalam i
        jeszcze sie trzese sad(( ale mam 3 miechy wolnego!! super, nie?

        Lalisia dobrze ze sie nic nie stalo.

        Megi jeden miesiac jest wasz kiss* dzieki

        Monia kiss**

        Z Lucie i Liro trzymammocno kciuki! i wiem ze bedze z Lucja wszystko dobrze,
        poprostu wiem smile

        Kocurku powodzenia w tym towarzystwie antymobingowym!!!

        Cukier postawialm na parapecie, M sie przy tym tylko usmiechnal smile

        Tatanko kiss* dobrze ze juz ci lepiej smile) Zaproszenie do wrocka obiecuje
        przemyslec smile)

        Ergunia dzieki, kochana jestes!!! kiss*

        Althe ty nadal 2 w 1 - dla mnie bomba!!! 41 tydzien, ho ho ... big_grinD

        Pitus, ty juz wiesz co!!!!!!!! kiss*************************

        bebelku sciskam mocno!

        no i co tam jeszcze?? ... nie wiem ...
      • bombamonika Kolejny fatalny poranek 25.01.07, 09:34
        No i skutki rozbitego lustra już się zaczynają.
        Właśnie mój mąż zgubił obrączkę.
        Chce mi się wyć.
        Nadal uważacie, że to było na szczęście?
        Nic mi się nie chce.
        Ciekawa jestem co się jutro złego wydarzy.
        Boże, i tak przez 7 lat?
        M
        • ma_ruda2 Re: Kolejny fatalny poranek 25.01.07, 09:46
          Monika nie swiruj!!! gdzie zgubil??? znajdzie sie!!

          Pitus ja tam od dawna wiedzialam ze Zoska zdrowa jest - ona tak wyglada smile))
          • ant25 Re: Kolejny fatalny poranek 25.01.07, 09:55
            Moniczko, a słyszałaś o tym ze człowiek złymi myslami tak sie
            potrafi "zaprogramować" ze przyciaga do siebie złe rzeczy?
            Wiec spokojnie postaraj sie przestawic na lepsze tory myślenia, a
            obraczka ....ilez to osób ja gubi, kupicie sobie nowe i bedziecie mieli
            wspaniały powod do "powtornych" zaślubin i moze z podróżą poślubną?smile główka do
            góry,

            Dziewczynki mam goraca prosbe, synek znajomej w wieku mojej Amelki lezy w
            szpitalu z podjerzeniem o sepse, mały dusi sie i ma fatalne wyniki, prosze Was
            o modlitwe/trzymanie kciukow zeby to jednak nie była ta sepsa....Wy macie jakas
            moc sprawczą, i wierze w to ze skupienie pozywtynych emocji w Jego strone
            pomoże.

            Na razie nie moge napisac wiecej..ale postaram sie nadrobic.
            • jaania77 Re: Kolejny fatalny poranek 25.01.07, 10:12
              hej hej

              Monika - ja sie zgadzam z Ant, mam taką samą teorię. Tak więc myśl
              pozytywnie!!!!

              Trzymam kciuki za małą Łucję oraz synka znajomej Ant

              my zaczęliśmy zimę tradycyjnie czyli małą kolizja drogową. Na szczęście nie z
              naszej winy. Facet wjechał nam w bok samochodu, rozwalił dokumentnie... Godzine
              czekaliśmy na policję, na szczęście nie było wątpliwoości i koles od razu sie
              przyznał, dostał mandat. My jechaliśmy służbowym autem więc aż tak nie
              bolało....w zeszłym roku na początku zimy w rowie wylądowaliśmy smile

              Tatanko - kurcze, ale glupia sprawa z Twoim P. Mam nadzieję, że wszystko dobrze
              się skończy....

              I Anialm się pojawiła - ale fajnie!!!

              I na razie nic więcej nie pamiętam

              acha, Erga - nie pomidorowa a makaron z karmelem mi groził. Ale jednak potem
              trafił na dobrą puszkę i był sos boloński smile Na dodatek pyszny czyli jednak ma
              talent smile robił pierwszy raz w życiu smile
            • bombamonika Re: Kolejny fatalny poranek 25.01.07, 10:16
              Możesz liczyć na moją modlitwę.
              Trzymam kciuki za to żeby to było co innego.
              Monika
          • nika112 Re: Kolejny fatalny poranek 25.01.07, 09:59
            Monika może obrączka się znajdzie? Moze gdzieś ja położył?

            Marudko ściskam! A szefową olej, napewno znajdziesz fajną pracę w ktorej Cie
            docenią. A jeszcze lepiej by było jakby się Malwinka szybciutko pojawiła.
            A kiedy się do Wrocławia wybierasz?

            Bebellku współczuje kolejnej nie przespanej nocki.

            Lalisiu dobrze ze nic się nie stało. Mam nadzieję ze Alicja zrozumiala ze tak
            nie wolno. Nie dziwię się ze się wystraszyłąś.


      • anialm Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 09:55
        Hej! smile

        W końcu jesteśmy podłączeni do netu smile))) od wczoraj wieczór. Bylibyśmy juz
        przedwczoraj, ale Pan kurier zamiast do 19.00 przyjechał o 21.45 i mój mąż tak
        sie wkurzył że posłał go z paczką z powrotem. I wczoraj dotarła do nas o
        rozsądnej godzinie smile

        Dziękuję wszsytkim za zdjęcia:
        bobamonice za Madzię która jest już dużą, sliczną dziewczynką smile
        tatance za fotki zgrabnego brzusia z każdej możliwej strony;
        zdjęć Ergi z Londynu nie mogę otworzyć bo nie mogę otwierać plików rar sad((
        Fanatasie za zdjęcia z imprezki dla niemowlaczków smile
        Megi za pięknę ząbki Mikołajka;
        No i za kolejne zdjecia imprezowe z jeszcze wieksza iloscia małych
        dzieciaczków. Nie powiem - fajnie wam smile
        Lalisi za zdjecie w nowej kurtce z choinką w tle, Alicji w - i teraz nie jestem
        pewna czy to myszka miki czy biedronka sad i Amelki z jedzeniem smile
        Jaani za letnie zdjęcia - ehhh... zatęskniło mi się za ciepełkiem.
        Fanatasie za śliczene zdjęcia jej z Kazmierzem w tle.
        Misi za zdjecia całej trójki - światecznie smile
        Althei za brzuszek.
        Za śliczne zdjęcia małego Jasia
        Tatance za zdjecia domku - a dopiero co mury stały.... pięknie macie w
        środku smile bardzo...
        Tysi za zdjecia Marcela - rany!! Jaki on już duży chłopak i śliczny....
        Fantaisie za fotki ozdobionego świątecznie domu.
        I za życzenie świąteczne też ślicznei dziękuję.
        I Bebelkowi jeszcze raz za zdjecia dzieciaczków.


        No i musze kończyć bo Szymek się obudził... ale zajrzę jeszcze dzis i napisze
        co u nas.
        Buźki
        Ania
        • ma_ruda2 Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 10:24
          Anialm witamy, witamy!! i chcemy zdjecia Nuli i Szymka!!!

          Antu trzymam kciuki zeby to bylo cos innego niz sepsa!! melduj co i jak.
          • althea35 Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 10:27
            Antus, kciuki zacisniete! Mam nadzieje, ze to nie sepsa jednak!

            Anialm, super ze macie w koncu necik! Pisz co u was!

            Monika, mam nadziej, ze obraczka sie znajdzie. Ja kiedys zgubilam moja u mamy,
            znalazla sie po dwuch dniach pod poduszka w łóżkusmile))
            • potwors Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 10:45
              Dziewczyny!
              Moniczko, na pewno obraczka sie znajdzie! Pomodlcie sie do sw. Antoniego: ZAWSZE
              pomaga!!

              Modle sie za Lucje, malego chlopczyka w szpitalu, no i za nasza LIrio!!

              Anialm, dobrze, ze juz jesteś!

              Marudzia - trzy miesiace wolnego? czyli juz wcale nie musisz tam chodzic?? Bdb!!

              Althea - Buziak!

              Jaania, dobrze, ze nic sie Wam nie stalo i ze samochod sluzbowy!

              a gdzie Jutka?

              Balbinko, dobrze, ze mezul wraca!pewnie sie okropnie stesknilas!

              Monia, dzielna z Ciebie kobietka - sciski!
              A u tesciowej akurat nic szczegolnego nie bylo... a carbonare my robimy lepsza wink

              Wlasnie pada cos na ksztalt sniegu!!
              Ale chyba jest za cieplo, zeby cos z tego sie zatrzymalo... a przynajmniej mam
              nadzieje, bo we Wloszech jak pada snieg to jest tragedia, bo w ogole na taka
              ewentualnosc nie sa przygotowani. jak w zeszlym roku popadalo, to byla niemal
              kleska narodowa. a juz w takim miasteczku jak nasze, i to jeszcze na obrzezach
              to nikt nie odsniezal ulic, wiec w ogole nic sie nie dalo zrobic!

              Nika - fajnie, ze nie musialas do pracy i mozesz na sanki isc smile
              • potwors Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 10:50
                Pitus - dobrze, ze wreszcie na fajnego lekarza trafilas i wreszcie mozesz
                przestac sie zamartwiac!!

                Jaaniu - super, ze tyle kaski przyznali!!

                Bebellku - sciski krzepiace!! Dbaj o siebie kiss
                No i mam nadzieje, ze z TOsia jednak nic niepokojacego sie nie dzieje...

                Lalisiu, no rzeczywiscie niezly gagatek z tej Twojej coruni! wyobrazam sobie,
                jak sie zleklas! Jak ja bylam mala to tez mieszkalismy na 4 pietrze, a jeszcze
                okna byly b. nisko - moja mama byla chora kiedy sie tylko zblizalysmy do
                okien... ale jakas siatka byly zabezpieczone.
                • zuza1978 Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 11:00
                  Hej,
                  Witam sie i zaraz spadam, bo mam mały młyn (chyba jutro zawitam w Warszawie,
                  ale sama nie wiem po co) Trzymam mocno kciuki za Łucje i Lirio
                  • ma_ruda2 ZUZA!!! 25.01.07, 11:04
                    ja wiem po co do w-wy jutro zawitasz!! przeciez spotkanie z Pkanetka jest u
                    Bebelka smile))

                    Jaania dobrze ze wam sie nic nie stalo i cale szczescie ze to sluzbowy
                    samochod!!! ja dzis jechalam jak pokraka do pracy, a doopa samochodu szalala mi
                    na kazdym zakrecie sad
                    a i jeszcze mi plyn w spryskiwaczu zamarzl, ale to wina mojego M sad

                    potworsik kiss***************
                    • zuza1978 Re: ZUZA!!! 25.01.07, 11:07
                      Marudzia, ja bym strasznie chciała sie spotkać ale mnie jutro czeka użeranie
                      się z pośrednikami nieruchomości i wyciąganie od nich dokumentów, których nie
                      mają i maraton po W-wiesad(((
                      • ma_ruda2 Re: ZUZA!!! 25.01.07, 11:08
                        sad(((((((((((((((((((((((((((((((
                        szkoda sad
              • jaania77 Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 11:07
                Potwors u nas śnieg co roku a też nie są przygotowani i zawsze zima zaskakuje
                drogowców smile nawet w styczniu...
                • tatanka-2002 Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 11:48
                  Witam się czwartkowo...a na pewno zimowo,
                  bo zasypało nas doszczętnie.

                  Antus - kciuki zaciskam i modlitwy będę uskuteczniać.
                  Biedny malusszeksmile Co to się dzieje z tą sepsą...

                  Lirio - myślami jesteśmy z Tobą!!!

                  Łucje też dzisiaj trzeba modlitwą wspomóc i czekamy na same dobre wieści!!!

                  Lalisiu - pomyśleć, że takie małe dziecko, a z oknem już sobie radzi.
                  Dobrze, że nic się nie stało!
                  Kup w sklepie takie ograniczniki na okienka, które montuje się ro regulacji
                  rozwarcia a przy okazji stanowią blokade dla dziecka.
                  One gdzies po 5zl są dostępne.


                  Monisiu - oj trzymam kciuki, zeby obrączka szybko się znalazła.
                  Nie ściągaj złych zdarzeń i bąź dobrej myśli smile

                  Co do obrączek, to powiem Wam, ze w ciąży nosze cały czas,
                  tylko na noc ściągam. Jeżeli zapomnę ściągnąć, to rano
                  i tak budzę się bez nich i musze w łóżku szukać.
                  Nie wiem jak to sie dzieje, ale przez sen się ich pozbywam.
                  P. się wkurza, bo musi ich ciągle szukać w pościeli i pod łóżkiem. smile

                  Monia jak tam Twoje ząbki???
                  Moje dzisiaj się odezwały, ale to wina tych zatok, więc czekam aż się wyciszą.

                  Mam nadzieje, że ten cukier na spodeczkach podziała.
                  Marudko - mój P. lał ze mnie z dwa tygodnie,
                  ale nie pozwoliłam mu spodeczka schować!!!

                  Pkanetko - pytałaś kiedy Marudka bedzie we Wrocku!
                  Wic ja Ci odpowiem, że plan jest taki: jeżeli nie dojedzie teraz na wolnym,
                  to obiecała na weekend majowy i tego jej nie odpuszczę...
                  Chyba, że w ciąży mdłości będzie miała duże i Malwinka będzie się buntowaćsmile

                  Gałganie buziaki i kopniak od Kropkasmile

                  Bebelku - jak widze Twoje "męki" z Tadziem, to chyba wlezę do łóżka
                  i będę próbowała się na zapas wysypiac.
                  Może ktoś mógłby Cię troszkę odciążyć w dzień, żebys mogła się przespać.

                  Uciekam ciasto moim chłopom upiec w zamian za odśnieżenie całej posesji.
                • balbinka74 Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 11:58
                  Witam!
                  Althea, cierpliwosci, w koncu wyleziesmileA skoro owu ci sie najprawdopodobniej
                  opóźnilo, to i dzieciaczek musi jeszcze w brzuchu pomieszkacwink
                  Mam nadzieje,że zgaga juz cie nie męczyła.

                  Megi, szkoda,że wuj tom nie może częściej zajmowac sie Mikim.

                  pituś, dobrze,że trafiłas w końcu do dobrego pediatry, który cie uspokoił.I
                  wiesz, mam to samo z tym zamartwianiemsad Kurde, cięzkie z nas przypadkisad

                  Tatanko, dobrze,że juz wracasz do formy.A brzusio jeszcze męcza te skurcze? tak
                  na pocieszenie... ja tez sie z boku na bok przewracałamsad A potem i tak
                  obudziłam sięprzed piatą...i juz już mi oko spadało..a kochana nasza sąsiadka
                  zaczęła coś w piwnicy tłuc..chyba węgiel i robiła specjalnie duzo hałasu,
                  wielokrotnie trzaskała drzwiami, stukała w rury...No to za wasza radą nie
                  wkurzałam sie tylko ksiazke poczytałam, bo i tak nie bylo warunków do
                  spania..ale chyba czas zemsty nadchodzi...Zresztą małe i tak bedzie im sie
                  dawalo we znaki, gdy włączy ryksmile

                  Bebelku, noz kurcze jak to zorganizować, byś troche wypoczeła, bo jeszcze nam
                  sie rozchorujesz z tego wyczerpania..W. nadal pewnie na maxa pracujesad

                  Monia, jak ząbek?

                  Bombamoniko, a rękawiczki sprawdzał? Ile latek minelo od ślubu? Może faktycznie
                  juz czs kupic nowe i w podróz poslubna pojechać, by rodzeństwo dla Madzi
                  dopracowac?Sciskam!

                  Niko, bardzo dobrze,że zostałas w domku, jesli masz taka mozliwośc.Mnie az
                  ciarki przechodza po całym ciele, gdy sobie pomyślę,że jutro mam jechac na
                  podyplomówę...mam tylko nadzieje,że juz nie bedzie padało.

                  Jaaniu, wspólczuje fatalnego przywitania zimy.Najwazniejsze,że nic wam sie nie
                  stalo! Buziaki!

                  Ant, dołączam sie do modlitw w intencji zdrowia tego chlopczyka.Oby to nie była
                  jednak sepsa!

                  Anialm, jak to dobrze,że masz juz ten necik w domku!!! A jak kuzynka?

                  Marudzia, noz musiała cie ta jędza jeszcze wkurzyc!Pomyslałas o zaklęciach
                  melby?

                  Potwors, nie martw sie tym krzywy, parkowaniem, niedlugo bedziesz miała większa
                  wprawęsmile

                  U nas znowu śniegu po kostkisad
                  No nic muszę troche ogarnąć mieszkanko...i rosołek nastawićsmile
                  • erga4 Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 12:13
                    Modlę się za maleńką Łucję i myślami jestem z nią.

                    Również myślę o dziecięciu kolezanki Antusi - oby szybko wróciło do zdrowia.

                    Monika - obraczka na pewno się znajdzie!! bo to święta rzecz!! mój mąz zgubił
                    obrączkę kilka miesięcy po ślubie!! bawił się z psem przed blokiem - a że był
                    śnieg to nie byłoszans znaleźć zwłaszcza że rzucał kulkami... topiliśmy śnieg
                    gorącą wodą z węża (ludzie patrzyli z okien jak na wariatów)później nosiliśmy
                    śnieg w skrzynkach i w wannie topiliśmy - i nic.
                    dwa miesiące później śnieg stopniał i sąsiad znalazł i nam przyniósł smile)) bo
                    to święta rzecz!! zawsze się znajduje!

                    A jak sama uwierzysz w to że taka bzdura ma ci przynieść pecha to tak będzie!!
                    ja zawsze mówię sobie że to na szczęście i tak jest!!

                    Lirio-trzymam kciuki - bądź dzielna!!

                    Tysia-co do pizzy to jest bardzo dobra - to jest sieć która jest znana na całym
                    świecie - domino's pizza - w polsce to vhyba tylko w warszawie jest. rzucam do
                    ciebie kawałek!!

                    Jaania - zdolniacha z twojego męża - mój też kiedyś zrobiłspagetti i tak mu
                    posmakowało że najchętniej codziennie by jadł makaron lub ryż z sosami.

                    Marudko- odnośnie twojej szefowej:
                    wredny paskudny babsztyl, oby na jej twaarzy pojawił się trądzik i zeszpecił ją
                    na resztę życia, żeby paznokcie zaczęły jej kwitnąć i wrastać, żeby urosły jej
                    wąsy czarniaste, niech z nosa zrobi się kalafior, żeby miała wielkie zmarszczki
                    i drugi podbródek!!! i wszystko czego jej życzysz!!
                    Buźka kochana!!
                  • tatanka-2002 Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 12:20
                    Balbinko - u mnie skurcze niestety nadal sa,
                    ale bronię sie przed fenoterolem.
                    Póki co biorę magnez i nospe oraz dużo leże.
                    Do południa jest OK, ale tak od 15 brzuch zaczyna się stawiać,
                    a Kropek się na to buntuje, bo zaczyna mocniej kopać.
                    Póki co szyjka trzyma, więc jakoś specjalnie sie nie martwię i mam nadzieje,
                    że jak wylecze zatoki i minie infekcja, to i skurcze przejdą.

                    Co do spania, to dzisiaj nie miałam problemów żadnych i wstałam dopiero po 9.
                    Mam nadzieje, że Balbiniątko da popalić sąsiadom, a dla Was będzie łakawe,
                    tylko nie wiem jak to można by pogodzic...

                    Pituś - dobry pediatra na wagę złota, więc gratuluję odkrycia!!!

                    Jaaniu - to widze, że i Wy macie przygody z autkiem.
                    Dobrze, że Wam nic się nie stało!
                    Czy Jutka mogłaby się chociaż zameldować, bo zacznę krzyczeć??!!

                    Anialm - dobrze, ze jesteśsmile
                    Pisz co tam u Was i jak Szymon!!!
                    Jakieś zdjęcia by się przydały, bo już pewnie duży chłopak z Twojego synka!!!

                    idę dalej ciacho mieszac!!!
                    • jaania77 Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 12:38
                      Jutka bardzo zapracowana
                      • pitu_finka Wiesci od Lirio 25.01.07, 12:56
                        Ane juz po, nie wie czy wroci dzis do domu, ale najwazniejsze ze jajowody
                        droznesmile A myslami jest z mala Lucja.

                        A pediatra dobry rzeczywiscie na wage zlota. Wiecie, ta kobieta jak cos mowi to
                        ja nie czuje potrzeby weryfikowania tego u innego lekarza bo po prostu jej
                        wierze. To jest nie tylke kwestia fachowosci ile pewnosci siebie i z tym sie
                        trzeba urodzic. Ta lekarka z Zelaznej polecana przez Monie byla w podobnym
                        typie. Ciekawe czy to zbieg okolicznosci ze obie Jolantysmile))) Ale ze sposobu
                        bycia sa jak siostry. A wszyscy inni lekarze to mi rozne rzeczy mowili jakby
                        sami nie byli pewni swoich slow a mnie to drazni. W koncu lekarz to fachowiec i
                        musi umiec swoja wiedze dobrze sprzedac, jak kazdy zreszta. No, to sobie
                        popisalam.
                        • matala6 Re: Wiesci od Lirio 25.01.07, 14:14
                          Super, ze drozne
                          to duzy sukces!!!

                          Tez sie modle za Lucje
                      • bebell Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 12:58
                        No, odciążyc to za bardzo mnie nikt nie możesad( W pracuje już po 18-20h na
                        dobesad( no, ale jest szansa, ze po 4.02 bedzie luźniej i bedzie pracował juz
                        "tylko" 12-14h na dobę. Tak nam z wyliczeń wychodzi... no, ale ja nie narzekam
                        za bardzo, tylko się zastanawiam co zrobic z tym małym gałganem. Bo z nim coraz
                        gorzej jest. On przysypia przy karmieniu, je przez sen tak ok. 40min i otwiera
                        te swoje wielkie gały, patrzy na mnie i się śmieje. I cały jest wypoczety i
                        zadowolony...

                        a dziś jesteśmy juz po spacerze. dzis pchałam przed sobą wózek z Tadkiem a za
                        soba ciągnęłam sanki z Tośkąsmile) jest super! łaziłyśmy po zaspach, rzucałysmy
                        sniegiem i w ogole fajowosmile) mam nadzieję, ze do połowy marca tak bedziesmile)
                        potem moze odpuscicsmile))

                        Łusia miała miec operację o 9.00, ok. 13.00 ma wrócic na Karowa... póki co nic
                        nie wiem...

                        i czytam to Pachnidło, wolno mi idziesad(( i wiecie co? znam książkę a się boję!

                        dobra ide smażyc pstrąga.

                        k.

                        ps. Marudka- o tej Twojej szefowej to ja sobie cały czas myślę! baaardzo źle o
                        niej myślę!
                        • pitu_finka Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 13:04
                          no bebell, trzeba bylo dac znac ze idziecvie na taki fajny spacer, tez bym
                          sobie porzucalasmile gdzie byliscie? ja tez wlasnie wrocilam. rzeczywiscie jest
                          fajnie, tylko w warszawie to sie pewnie niedlugo zmieni w niezla chlape. a ja
                          sie ciesze bo za dwa tygodnie jedziemy w gory na tydzien i martwilam sie ze
                          bedzie tak szaro. a teraz to sobie tak niesmialo mysle o jakims krociutkim
                          wypadzie na narty...
                          • tatanka-2002 Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 13:31
                            Pituś, Bebelku - jak ja Wam zazdroszczę tych spacerków...
                            Wyglądam przez te moje wielkie okna i widzę piękny śnieg i śliczne słoneczko...
                            I to na tyle przyjemności, bo nosa z domku wyściubić nie mogę.
                            Mam nadzieje, że zanim wyzdrowieje śnieg nie zejdzie, bo będzie mi smutnosad

                            Ja chce ulepić bałwana i rzucać się śnieżkami...
                          • bebell Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 13:36
                            Pitus- byłysmy tylko godzinkę, Tośka znów kasłała w nocysad( takim kaszlem z
                            kratni, więc nie chciałam na dłuzej jednorazowo, wyjdziemy pewnie jeszcze raz na
                            jakies 40min. po południu. Ale Ci zazdroszcze tych gór... też bym pojechała. A
                            czemu nie jedziecie na dłużej??

                            Tatanko- polezy, polezysmile) a jak nie to w przyszłym roku z maleństewm będziesz
                            szalecsmile) tzn. pchac wózek przez sniegismile)
                            • bebell Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 13:36
                              ciesze się , ze Lirio juz posmile) i ona jest niesamowita, ze o Łusi pamietasmile)
                              mam nadzieje, ze sie odezwie jutro i zad meldunek
                              • erga4 Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 13:49
                                Bebelku-jak tylko będziesz wiedziała coś o łusi daj znać.
                                ja cały czas myślami jestem z malutką.

                                Lirio-fajnie że już po wszystkim i dobrze że drożne-teraz to już z górki.
                              • bebell Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 14:15
                                o matulu!!! zad meldunek?? zda miało byc of korssmile)
                                • pkaneta Bebellku 25.01.07, 14:21
                                  Witajcie
                                  Ja tylko na chwilunię - mam dzisiaj bardzo dużo papierkowej pracy - zawsze tak
                                  jest przed wyjazdem.
                                  Mam prośbe Bebellku do Ciebie - podaj mi prosze adres i nr tel do siebie - bo
                                  inaczej choć nie wiem jakbym chciała to nie dam rady Cię odwiedzić smileI daj znać
                                  jak do Ciebie dotrzeć. Czekam na mailika
                                  • bebell Pkanetko... 25.01.07, 14:29
                                    już poszłosmile)

                                    k.
                                    • pitu_finka Bebellku 25.01.07, 14:31
                                      No to ja tez sie na jutro szykuje tylko powiedz na ktora?
                            • pitu_finka Bebell 25.01.07, 13:47
                              Moi rodzice maja dom w gorach i jedziemy na tydzien bo tyle moj M. ma wolnego.
                              A ja nie zostane dluzej bo musialbym byc sama - a przez ten tydzien bedzie tez
                              moja mama bo ma ferie. Zimą jest problem bo trzeba palic w piecu (CO jest na
                              wegiel). Zoska mala to trzeba bedzie palic porzadnie a ze dom duzy to troche
                              czasu to zajmuje. Zwykle jak jestesmy sami to sie az tak nie przejmujemy, mozna
                              sie przywalic koldrami i moze byc i 13 stopni w domu bo w czasie dnia i tak
                              jestesmy na dworze. Ja moze zostane jeszcze tydzien dluzej ale pojedziemy na
                              Slask bo ferie sie skoncza. No ale latem to planuje tam troche posiedziecsmile

                              Juz sie nie moge doczekac, ja tam zawsze duzo jezdzialam a teraz juz nie bylam
                              od konca wrzesnia. No szok. Pamietam ze jak wyjezdzalam we wrzesniu to sobie
                              troche pobeczalam ze kiedy ja tu znowu przyjadesmile

                              Mam nadzieje ze Toska wyzdrowieje porzadnie i uda nam sie jeszcze na jakis
                              sniegowy spacer wybrac. A Zoska spi i spi. Wrocilysmy ze spaceru i jeszcze ja
                              wietrze i juz sie zastanawiam czy ona jeszcze zyjesmile
                              • ma_ruda2 Re: Bebell 25.01.07, 14:03
                                Dobrze ze Liro juz ok i ze wszystko drozne!! smile

                                za Lucje nadal kciuki zaciskam smile

                                Bebelek dziekuje ze te zle mysli kiss** wszystkim wam dziekuje kiss*
                              • matala6 Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi!!!! 25.01.07, 14:03
                                I ja sie witam zasypana sniegiem

                                Wczoraj bylismy ze znajomymi
                                na szantach.
                                Bylo b. milo
                                i romantycznie...dostalam rozyczke wink
                                • hortika Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 25.01.07, 14:24
                                  i ja się witam,

                                  widzę, że wieści o Łucji jeszcze nie ma.. Ale szczęście, że Ane ma drożne
                                  przewody, ja do tej pory nie wiem jak u mnie z tą drożnością, ale jakoś Tomcio
                                  się przepchał więc nie jest źlesmile
                                  Finko-ależ zazdroszczę tego wyjazdu!! My dopiero na Wielkanoc się wybieramy. I
                                  jeszcze, dobrze, żeście z Zośką na dobrego lekarza trafiły, a co do martwienia
                                  się to nie bardzo wierzę, że uda Ci się przestaćsmile
                                  Byłam dzisiaj rano na skraju Puszczy kampinoskiej i było taaak malowniczo.
                                  Marudko-w kreatywności to ja Melbie do pięt nie dorastam, więc przekleńst nie
                                  będzie tylko ściski wielkie dla Ciebie!! Będzie dobrze- zobaczysz!
                                  Ant- i ajk ten mały chłopczyk???
                              • bebell Re: Bebell 25.01.07, 14:20
                                Fajowy taki domsmile)Tadek tez śpi ciągle, juz bite 3godziny! to mu się raczej w
                                ciagu dnia nie zdaża. Zbiera pewnie siły na nocsad((
                                I potwierdzam: dobry pediatra jest na wage złota! ciesze się, ze znalazłyscie
                                fajna babeczkęsmile)

                                k.
                                • pitu_finka Re: Bebell 25.01.07, 14:28
                                  No Zoska juz 3,5smile Ale zyjesmile

                                  Horticzko, ja sie bede starala nie martwicsmile ale pewnie zupelnie nie
                                  przestane. No ale same martwilybyscie sie gdyby Wam takich glupot nagadali jak
                                  nam, i tak bylam dzielna. Na sczzescie poza Zosinym zdrowiem (i swoim czesto:-
                                  P) to az tak bardzo sie niczym nie martwie.
                                  • bebell Pitus... 25.01.07, 14:31
                                    a Ty jutro bedziesz??
                                    wpadnij Laska, co cI szkodzismile)

                                    spadam, bo Tośka właśnie powiedziała:"przestań czytac, bo Cię zamorduję"smile)
                                    rozumiecie, na takie dictum, to ja bezradna jestemsmile))
                                    • pitu_finka Re: Pitus... 25.01.07, 14:32
                                      Widze ze myslimy o tym samymsmile
                                  • agan10 Re: Bebell 25.01.07, 14:40
                                    Witajcie.

                                    bebell ja caly czas modle się w intencji Łusi i ciagle o niej myślę.

                                    Pituś fajnie, że Zosią wszystko dobrze. Ja to bym chyba po suficie chodziła,
                                    jakby mi takie rzeczy lekarze mowili.

                                    A moja Kasia też śpi w wózku. Jesteśmy już dawno po spacerze a ona śpi i śpi. I
                                    tylko sobie raz na jakiś czas wzdycha.

                                    Melbuś jeszcze Ci nie mówiłam, że fajowe te Twoje fotki, a szczególnie ta z
                                    brzuchem. W życiu bym Ciebie nie poznała.

                                    Antuś wyobrażam sobie te chwile grozy, gdy Amela zniknęła.
                                    Mój Kamil raz jeden mi się "zgubił". Miał wtedy 2,5 roku. Byliśmy z wujkiem w
                                    sklepie(hipermarket). Zostawiłam ich dosłownie na 2 minuty i poszłam po coś.
                                    Wracam po cwili a wujo stoi sam. Pytam się go, gdzie Kamil, a wujo pokazuje
                                    palcem i mówi "o tam". No to ja patrzę "tam" a Kamila nie ma. To ja pędem przez
                                    całą długość alejki, dobiegłam do kas a dziecko było już za kasami. 5 metrów
                                    dalej jest wyjście ze sklepu. Jakbym zjawiła się dwie minuty póżniej, to nie
                                    wiem co by było. Mojego Kamila to dosłownie w szelkach ze smyczą trzeba było
                                    trzymać, bo strasznie uciekał.
                                    • pitu_finka Agan 25.01.07, 14:48
                                      No ja mysle ze takie mrozne powetrze podzialalo tak sennie na nasze dziecismile
                                      • balbinka74 Re: Agan 25.01.07, 15:05
                                        Witaj agansmile

                                        Maluchy spia po spacerkach...to i mamusie mają chwilke na odsapnięcie.

                                        Bebelku, szkoda mi ciesad Mam nadzieje,że Tadzik zaprzestanie tych nocnych
                                        koncertów.Sciskam mocno!

                                        Lalisiu, dobrze,ze mała jednak jest na tyle rozsądna,że wiedziała iż źle
                                        zrobiła.Jednak faktycznie może lepiej jakos te okna zabezpieczyć.

                                        Ant, mała na smyczy i jużsmile Strasznie energiczna z niej dziewuszka, a po co
                                        macie sie ciągle zamartwiac.Może kupisz gdies takowe urządzenie, albo jakas
                                        dobra dusza ci je załatwi.I chyba to prawda,ze sa takie dzieci, które lubia sie
                                        gubić, nawet gdy sa starsze.Tak robi córeczka mojej koleżanki z pracy.
                                      • balbinka74 Re: Agan 25.01.07, 17:14
                                        I 5tak sie ciesze ,ze u lirio sprawa jajowodów sie wyjasniła.Mam nadzieję,że
                                        po ich przepłukaniu w następnym cyklu zobaczy upragnione dwie krechysmile
                                        buziaki!

                                        A ja nie wiem czy sie pochwaliłam, czy nie, ale co tam, najwyżej zrobie to
                                        drugi raz.Dzisiaj dostalismy obiecana kase na kominek.Moi rodzice sprawili nam
                                        niezły prezentsmileNadal jestem w szoku!
                                        • balbinka74 Re: Lisico! 25.01.07, 17:20
                                          Zapraszamy, zapraszamysmileJuz tak dawno nikt nowy do nas nie dołączył...chyba
                                          wszystkich przeraża liczba postów, które dziennie nastukamysad
                                          Mam nadzieje,ze nie bedziesz musiała długo czekać na efekty staranek!I
                                          rozumiem,ze teraz polujecie na synusia, tak?
                  • balbinka74 Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 14:37
                    Męzul juz wrócilsmile Trochę pogadalismy, zjedlismy pyszny rosołek.A teraz poszedł
                    odsniezyc podjazd i chodnik...na szczescie przestalo padaćsmileI stwierdził,że
                    brzucholek bardziej widacsmile

                    Maruda, mam nadzieję,że juz sie uspokoiłas.Sama wiem, jak trudno olac to
                    wszystko, ale spróbuj.Przytulam!Pomysl,że jeszcze kilka dni i sie od tego
                    babszytyla uwolnisz.A męzowi za kare,ze trefny płyn do szyb masz...podwójna
                    porcję sexu zapodajsmile

                    Cały czas jestem myslami przy małej Lusi i naszej Lirio.
                    Mam nadzieje,że wszytko pieknie sie udało i obie już niedługo zapomna o
                    szpitalu.
                    • erga4 Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 14:56
                      A moja bratowa miała dziś rodzić ale akcja odwołana. lekarz zbadał i stwierdził
                      że jeszcze nie czas - doktorek dziś jedzie do warszawy i wraca w weekend -
                      bratowa ponoć ma wytrzymać smile)
                      • agan10 Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 15:11
                        Tak, powietrze sprzyja spaniu, tylko myślałam, że koła od wózka zostawię w
                        śniegu. Makabra.

                        Erga, to niech bratowa nogi zaciska i trzyma az doktor będzie gotów.

                        Althea dzielnie trzymasmile) Ciekawe kiedy jej się znudzi?

                        Witaj Balbinkosmile
    • pkaneta Bebellku 25.01.07, 15:31
      Maila mam, wydrukowałam, schowałam i napewno trafię smile
      Już sie doczekać nie mogę smile))
      • nika112 Re: Bebellku 25.01.07, 15:58
        A u nas nadal sypie, pieknie jest, ale do pracy jutro tez sie nie wybieram.

        Bebellku sa informacje o małej Łucji?
        Mam nadzieje, że Tadzio da Ci wkońcu trochę pospać w nocy!

        Agan jak tam mała Kasieńka?

        Pkanetko miłego spotkania w Warszawie!

        Ola zaliczyła pierwszy spacerek na sankach. Siedziała dumnie i patrzyła na
        świat dookoła. Pewnie ja z tego spaceru miałam większą frajdę niż ona. Jutro
        też pojedziemy!

        Jutko robię dziś twoja zapiekanke prowansalska na obiad. Pachnie wspaniale i
        pewnie równie świetnie smakuje smile

        Miłego popłudnia wszystkim smile))


        • melba7 Re: Bebellku 25.01.07, 16:16
          widzę,ze jeszcze nie ma wiesci o Łucji...trzymam kciuki nadal
          • erga4 Re: Bebellku 25.01.07, 16:21
            i ja czekam na wieści, ale zaraz muszę się zbierać do pracy więc pewnie dopiero
            wieczorkiem się dowiem.
            • bebell Łusia... 25.01.07, 16:35
              zniosła operację bardzo dobrze. I teraz sobie spismile)
              Nie wiem nic wiecej, bo tylko tyle w esie było.



              k.
              • matala6 Re: Łusia... 25.01.07, 16:36
                Jest dzielna
                • lisica_lesna Re: Łusia... 25.01.07, 16:55
                  Bardzo się cieszęsmile Zaczęłam Was czytać mniej więcej wtedy gdy urodziła się
                  Łucja i po cichu dołączyłam do modlitwy za nią. Głupio się czuję jak
                  podpatrywacz z boku więc odważyłam się odezwać. Pozdrawiam Was serdecznie Asia
                  Lisica
              • melba7 Re: Łusia... 25.01.07, 16:41
                uffffffffffff
                • potwors Re: Łusia... 25.01.07, 16:47
                  Dzieki Bogu!!
                  To niesamowicie dzielna kobietka jest!
                  • althea35 Re: Łusia... 25.01.07, 16:55
                    Dzielna Lusia! Teraz juz musi byc tylko lepiej!

                    Właśnie wróciłam od połoznej... nastepna wizyta 7.02... ale połozna twierdzi,
                    że nie przyjedziemysmile)))) Ja tez mam taka nadzieje.
                    • potwors Re: Łusia... 25.01.07, 17:05
                      Althea, a cos jeszcze ta polozna mowila? jak to wyglada, nic sie nie szykuje?

                      Lisico, milo Cie z nami widziec!
                      • lisica_lesna Re: Łusia... 25.01.07, 17:13
                        Dzięki Potworssmile No to może ja się przedstawie - Lisica sobie jestem, drugi
                        cykl się staramy o drugie dzieciątko. Pierwsze jakoś tak samo przyszło i ma już
                        2,5 roku, mówi o sobie Basiaczek. Jako że chciałabym mieć liczną rodzinę to
                        czas najwyższy działać - w tym roku trzydziecha stukniesmile
                        Pozdrawiam Was wszystkie dziewczęta i pozwolę sobie jutro znów zastukać do
                        Waszych drzwi bo przyznaje że niezmiernie mi się u Was spodobałosmile
                      • althea35 Re: Łusia... 25.01.07, 17:17
                        Potwors, a co ona moze powiedziec macajac brzuch i mierzac cisnienie??
                        Główka prawie, prawie zafixowana. Serducho bije jak trzeba i malenstwa i mojesmile
                        Mowi, ze takie bole jak ostatnio moge dostac jeszcze pare razy zanim sie cos
                        naprawde zacznie... i to wcale nie jest pocieszajace...
                    • balbinka74 Re: Łusia... 25.01.07, 17:10
                      Dzielna dziewczynka z naszej Lucji( chyba możemy juz tak o niej mówic no nie?)
                      Modlitwy nadal w toku.Dobrze,ze sobie spi.Sen przyspiesza rekonwalescencje.
                      Bebelku kochany, przekaz buziaki jej rodzicom!

                      Witaj Lesna lisico! Napisz cos o sobie.Ty juz nas troszkę znasz no nie?
              • bombamonika Re: Łusia... 26.01.07, 10:04
                No nie, za Wami nadąrzyć to trzeba albo czytać w oka mgnieniu albo siedzieć
                cały czas przy kompie.
                Nie udało mi sie wszystkiego przeczytać ale wychwyciłam posty o Lusi
                Dzielna dziewczynka. Poradzi sobie ze wszystkim. Ubranka po Madzi na nią
                czekają więc musi wracać do zdrowia.
                Lalisia miala też przykre zdarzenie z malą.
                Aż mnie zmroziło jak przeczytałam. To mnie umacnia w przekonaniu, że jak
                dziecko zacznie chodzić trzeba mieć oczy naokoło głowy.
                Dobrze, że jej się nic nie stało. Lalisiu zablokuj wszystkie okna.
                No i pojawiła się nowa foremka lisiczka. Im nas więcej tym lepiej.
                Witamy w naszym gronie.
                Dalej nie doczytałam więc nie pamiętam.
                Obrączka się nie znalazła. Może na wiosnę jak śnieg stopnieje znajdziemy.
                A moje dziecko zaczyna mówić pełnymi zdaniami hihihi.
                Am,am sisi tzn daj mi herbatkę.
                Monika
            • matala6 Re: Bebellku 25.01.07, 16:35
              i ja czekam ...
              • tatanka-2002 Dzielna Łucja!!! 25.01.07, 17:17
                Kamień z serca...
                Mała musi bardzo ciężko walczyć, ale dzielna jest na medal!!!

                Lisico - witamy!!!
                Napisz coś więcej o sobiesmile
                • nika112 Re: Dzielna Łucja!!! 25.01.07, 17:26
                  O jaka dzielna dziewczynka z małej Łucji. Niech teraz szybciutko nabiera sił smile)

                  I ja witam Lisicę.
                • lisica_lesna Re: Dzielna Łucja!!! 25.01.07, 17:30
                  Dziękuję za tak serdeczne przyjęciesmile Już pamiętam Tatanko, ze Twój Kropek
                  lubi pobrykać a Juleczka Oli lubi w zamian Mamie wydzielać kontaktsmile Altheo i
                  ja dołączam do grona trzymających kciuki za lekki i łatwy poród i obyś w
                  dwupaku nie doczekała kolejnej wizyty u położnejsmile Teraz już umykam do domu.
                  Pozdrawiam Asia Lisica
                  • anialm Re: Dzielna Łucja!!! 25.01.07, 17:50
                    I Ja się cieszę bardzo, że mała Łucja dobrze zniosła operację. Trzymam kciuki
                    żeby szybko wyzdrowiała.

                    Bebelku skarbie mam nadzieję, że Tadzikowi już niedługo będzie spokojniejszy kiss

                    Althea ale ta twoja kruszynka uparta smile obyś nie musiała w lutym odwiedzać
                    położnej.

                    Balbinko moja kuzynka jest już po zabiegu - niestety nie dało się uratować sad((
                    mam nadzieję, że następnym razem im się uda...

                    A u nas od czasu zasinienia wokół ust Szymka i biegania po lekarzach, zeby
                    stwierdzić że to normalne u niektórych niemowląt - to nic nowego nam nie
                    wyskoczyło. Chodzimy sobie na spacerki, Nusia ma teraz ferie do końca tygodnia
                    więc korzystamy ile sie da.
                    I zazdroszcze Ci Pituś pewnego pediatry, Ja nadal szukam sad(( moja pani doktor
                    z rejonu to lekarz od kataru i antybiotyków...

                    Postaram się wyslać parę fotek Szymka i Nuśki.
                    No i od dzis rana jestem teoretyczną słomianą wdową. Teoretyczną - bo miał
                    dzisiaj B wylecieć do Francji na tydzień na targi, ale samolot z Warszawy do
                    Poznania został odwołany... przez pogodę. Więc samotna będę dopiero od jutra
                    rana... ehhh!! nie lubie jak go tak długo nie ma...

                    No i witam serdecznie Lisicę smile
                  • bebell Re: Dzielna Łucja!!! 25.01.07, 18:04
                    JEST!JEST!JEST! świeża krewsmile)) Witaj Asiu Lisico! Zostań z nami i pisz dobra
                    kobietosmile))
                    i foty nam pchnij swoje, a my sie odwdzięczymsmile)

                    I bardzo Ci dziękuję, ze dołączyłas do modlitwy za Łusięsmile)) naprawdę bardzo,
                    bardzosmile))

                    mam nadzieję, ze jutro Twój nick bedziemy ogladacsmile)

                    k.
                • kasia0606 Re: Dzielna Łucja!!! 25.01.07, 17:49
                  Czesc,
                  wpadam na chwile, bo sie szykuje na wyjazd. Podczytytuje Was z doskoku, ale
                  marna ze mnie akrobatka. Nie chce przeoczyc narodzin skandynawskiego Pocianiatkasmile))

                  Ale ulgasmile Mam nadzieje ze teraz juz codziennie bedzie coraz lepiej. Dzielna
                  dziewczynka!!!

                  I dobrze ze Ane na juz za soba ten zabieg. Sciskam Cie mocno***

                  Marudko podpisuje sie wszystkimi rekoma pod tym co Melba napisala! I nie bede
                  pisala o babie bo szkoda klawiatury. Napisze jedynie zebys sie nie martwila bo
                  Ty jestes: najzdolniejsza, dowcipna, najladniejsza, najinteligentniejsza,
                  wyjatkowa, odlotowa, elegancka, urocza, bystra, najslodzsa, wspaniala,
                  czarujaca, romantyczna, extra, genialna, blyskotliwa, interesujaca, ponetna,
                  wesola, fascynujaca, sliczna, najlepsza, najukochnasza, kobieca, szalona, sexi,
                  ekscytujaca, powabna, pociagajaca, subtelna, zabawna, wyrozumiala,
                  najzgrabniejsza, wystrzalowa, calusna, piekna, uprzejma, ambitna,
                  wspanialomyslna, kochana, najmilsza, niepowtarzalna, najfajniejsza,
                  najodwazniejsza, jedyna, bezbledna, po prostu super!!!!! I oczywiscie masz
                  najpiekniejsze wlosy na swiecie! No i moja Iza Cie kocha!

                  A swoja droga to nie chcialabym podpasc Melbiesmile)) Bo mam kotasmile

                  I dziekuje za sliczne zdjeciasmile W Polsce naprawde tak zima panuje?

                  Skacze dalej do pakowaniasad
                  Sprobuje jeszcze skrobnac jutro.
                  Calusy dla wszystkich Kobietek.
                  Kasia
                  • tatanka-2002 Kasiu! 25.01.07, 18:05
                    U nas zima pełna parą, więc zimowe ciuszki pakuj dziewczynom!!!

                    Przytulam Cie mocno i proszę, żebyś w miarę czasu
                    zaglądała do nas częściej, to może będzie Ci
                    lżej na serduszku jak sobie z nami pogadasz.
                    Wiesz, że w grupie raźniej i łatwiej sobie ze wszystkim poradzić,
                    jak można spokojnie pogadać...wiesz, że tutaj zawsze znajdziesz wsparcie???

                    Buziaki dla Ciebie i dziewczyn!!!



                    Anialm - dobrze, że z Szymciem już wszystko ok!
                    Czekamy na zdjęcia "wielkiego" przystojniaka
                    i korzystajcie z zimowej aury póki Nula ma wolnesmile
                    • anialm Re: Kasiu! 25.01.07, 18:11
                      Fotki poleciały - ale jak znam życie do połowy tajemniczo nie dotrą sad(

                      ooo!!! i już odbiłam się od Marudzi skrzynki.

                      Do reszty mam nadzieję że dotrą.
                    • kasia0606 Re: Kasiu! 25.01.07, 18:18
                      Olenko wiem. Ja bym bez Was juz dawno wymiekla. Na razie mnie nie bedzie przez
                      jakies dwa tygodnie. Wyjezdzam w sobote. A wracam 11 lutego, chyba ze w trakcie
                      sie cos wydarzy i bede musiala zostac dluzej. wyjezdzam sama, bo chce swoj caly
                      czas poswiecic tylko mamie, a przy dziewczynach to bylo by nie mozliwe W Polsce
                      nie bede miala dostepu do internetu, ale bede miala do dyspozycji komorke mojej
                      mamy. Wysle numer mailem i poprosze o newsy, bo nawet jak mnie nie ma w sieci
                      to calym serce jestem z Wami! Juz za Wami teskniesad((

                      To jeszcze przy okazji ja tez sie przywitam z Lisica oraz z Monika i Anetka. po
                      powrocie podesle zdjecia mojej gromadkismile))

                      Spadam do walizy.
                      Buziaki
                      • althea35 Re: Kasiu! 25.01.07, 19:19
                        Anialm, dziekuje za zdjecia slicznych blondaskowsmile

                        Witam lisice, pokazuj sie czesto i pisz!

                        Kasiu, mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze z mama. Sciskaj ja mocno!
                        Dobrze, ze z nia bedziesz mogla spedzic troche czasu.
                        • pitu_finka Re: Kasiu! 25.01.07, 19:34
                          A czy ja moge o Blondaski prosic?
                          • tatanka-2002 Re: Kasiu! 25.01.07, 19:40
                            Ja też chcę blodaski Anialmowe!!!!
                            Mogę ładnie prosić???

                            Althea - jaja będą jak pójdziesz tego siódmego lutego do położnej w dwupakusmile
                            • althea35 Re: Kasiu! 25.01.07, 19:45
                              Tatanko, to nie beda zadne jaja, to bedzie skandal! Ja sie psychicznie załamie!
                              Dopiero 12-13.02 moge liczyc na USG i inne atrakcje.Na sama mysl mi sie plakac
                              che!
                          • potwors Re: Kasiu! 25.01.07, 19:43
                            No rzeczywiscie, Althea na podstawie patrzenia na brzuch wiele nie mozna
                            powiedziec... mam nadzieje, ze dzieciak sie wkrotce zdecyduje!

                            Kasiu, sciski ogromne dla Ciebie!jestesmy z Wami!

                            Anialm, przykro mi z powodu Twojej kuzynki!no i sciskam slomiana wdowe!

                            Balbinko - super, ze kaska na kominek splynela!!
                            • nika112 Re: Kasiu! 25.01.07, 20:00
                              Ja tez nie mam blondasków na skrzynce. Mogę prosić?

                              Kasiu trzymam kciuki za mamę. Mam nadzieje ze bedzie dobrze. Ściskam.

                              Althea oby sie Twoje maleństwo nie czekało do kolejnej wizyty u położnej.
                              • fantaisie Wieczorkiem:) 25.01.07, 20:07
                                Melduję się, że dojechał niczym na sankach do domusmile) idę czytać.
                              • tatanka-2002 Althea! 25.01.07, 20:09
                                Popłakałam się ze śmiechu!!!
                                Skandal tongue_out
                                Kurcze, długo będziesz musiała czekać na te dodatkowe atrakcje.

                                Ciekawe czy czasem Julcia nie pojawi się pierwsza na tym świecie,
                                bo w sumie za miesiąc to Olcia w terminie będzie tongue_out
                                Oczywiście, życzę Ci, że by Małe zdecydowało się wczesniej!!!
                              • megi.1 Re: Kasiu! 25.01.07, 20:11
                                No i jestem w końcusmile

                                Już wczesniej doczytałam sobie dobre newsy o Łucji ale nie miałam jak pisać, bo
                                dziś nie mam zmiennika (mąż się integruje z kolegami). Strasznie się cieszę, że
                                w tym małym człowieku taki hart ducha i walecznoścsmile) Łucjo buziaczki!!!

                                Althea ściski!!! I myślę, że to musi byc Gabryś skoro taki przywiążany do
                                mamysmile!!! I życzę Ci rozpakowania się do kolejnej wizyty u położnej!

                                Aniulm dobrze, że znów jesteśsmile

                                Witam Lisicęsmile)) mam nadzieję, że nadążysz za tym galopującym forum i nie
                                poddasz się jak o poranku będziesz miała tak 100 postów w plecysmile a czasami
                                200wink

                                Balbinko dobrze, że mąż już w domkusmile

                                Marudka pisz jak sytuacja na froncie!

                                Kasiu buziaki dzielna kobieto!!!
                                • megi.1 Re: Kasiu! 25.01.07, 20:15
                                  Fantaisie jak się czujesz???

                                  No i chyba nie wytrzymam i się pochawlęsmile Miki konemplował dziś uchwyt w kojcu,
                                  po czym złapał go i sobie stanął!!!smile To dziecko nie przestanie mnie
                                  zadziwiaćsmile Po kim ono to ma??? No i męczymy aktualnie głoskę "ka", którą musi
                                  ze 100 razy powtórzyć przed zaśnięciem, żeby jej nie zapomniećsmile Wybaczcie za
                                  tą prywatę ale musiałam się komuś pochwalićsmile
                                  • jutka7 zmęczenie 25.01.07, 20:25
                                    melduję, że żyję, ale padam z nóg po całym tygodniu ciężkiej pracy
                                    a teraz jeszcze muszę napisać uzasadnienie do wyroku na aplikację na jutro rano-
                                    a nie wiem jak się do tego zabrać, bo zupełnie z wyrokiem się nie zgadzam, a
                                    jeszcze temat dotyczy dóbr osobistych
                                    jednym okiem będę z Wami sad
                                    a odezwę się pewnie dopiero jutro
                                  • lirio.a Re: Kasiu! 25.01.07, 20:43
                                    Megi -gratulacje dla Mikiego, już jest na Ka, niezły jest!

                                    Mamy nową forumkę, w końcu jakaś się odważyła!! witam

                                    Tatanko sprawa sądowa twojego P. mnie rozwaliła, uczciwy człowiek może się
                                    załamać, jest totalnie bezsilny. Mam nadzieję że ta cała historia skończy się
                                    dla was pozytywnie.

                                    Fantaisie, jutro siedzimy u ciebie w kieszonce kiss****

                                    Chyba rzeczywiście walnę sie już do łóżka. Dobranoc
                              • lirio.a Dzięki 25.01.07, 20:19
                                ... za kciukasy, one zawsze pomagają. Tego co tak bardzo się bałam, czyli
                                pomiatania pacjentem -nie było wink Wręcz przeciwnie, babka skakało koło mnie,
                                jak pchełka, pielęgniarki miłe. Ale z was czarownice wink
                                Bolało ale to nic, najgorsze że dolargan działał długo, tzn długo czułam się
                                jak po niezłej imprezce, a teraz jak na kacu łeb mnie boli na maksa.

                                Jak się cieszę że Lusia ma się dobrze. Boshe ile takie dzieciątko ma w sobie
                                siły, Babel masz rację, że musiała się do mamy podać.

                                Bombamoniko teraz wszystko co się złe przytrafi, będziesz zwalać na to lustro??
                                Obrączki żal, ale pamiętaj że to tylko rzecz, ważniejsza jest miłość męza.

                                Pituś fajnie że masz dobrego lekarza i że już nie musisz się martwić.
                                Dzięki za esy wink

                                Co to znowu z tą sepsą, jakaś epidemia?? Czyżby przez tą zwariowaną pogodę??
                                Modlę się za malutkiego.

                                Kasiu buziaki!! Zaglądaj.

                                Althea jeszcze w dwupaku??? To musi być chłop, tylko chłopy są tak wygodne żeby
                                tak długo przy mamusi siedzieć.

                                Melba!! skąd u ciebie ten kot srający przez sitko?? Tylko tego kota trzeba
                                najpierw przekarmić wątróbką.

                                Marudzia, już dawno wszystkie wiedziałyśmy że to wredna baba. Myślę że zmiania
                                pracy wyjdzie Ci tylko na dobre. Ale myślę że zmienisz ją dopiero za ponad rok,
                                po ciązy i macierzyńskim.

                                Wiecie co? ja dopiero skończyłam czytać na godzinie 11, a potem tylko
                                przeleciałam, nie wiem ile jeszcze dam radę, bo łepetynę mi rozwala.
                                • tatanka-2002 Lirio! 25.01.07, 20:29
                                  Cieszę się, że wspomnienia ze szpitala nie napawają grozą.
                                  Wynik super, więc trzymamy kciuki smile
                                  Daj sobie spokój z czytaniem i odpoczywaj.
                                  Nadrobisz jutrosmile

                                  Megi - nosz zdolniacha z tego Mikiego!!!
                                  Jakby inaczej miało być skoro on taki zdolny po Mamusi smile

                                  Fantaisie - buziaczek kiss
                                • fantaisie Re: Dzięki 25.01.07, 20:54
                                  Lirio, bardzo ale to bardzo się cieszę, że wszystko jest drożne co ma być!
                                  dzielna z Ciebie dziewczynka!!!!! ściskam!!!!

                                  Za Łusię dzisiaj trzymałam kciuki!!!!! bardzo dużo w niej siły, myślę że
                                  Patrycja jest z niej naprawdę baaardzo dumna!!!!!!!!!!!

                                  Bebelku, łap każdą wolną chwilę i śpij! martwię się o Ciebiesad i fajnie, że taki
                                  świetny spacerek był, ale po czymś takiam to ja zawsze nerwowo rozglądam się za
                                  łóżkiem!

                                  Megi, Twój Miki to po prostu sam szałsmile))))) uściskaj go ode mniesmile)) ach jak mi
                                  się zatęskniło za Wami i dzieciaczkami, aż zabolało....

                                  Agan, witajsmile jak się czujesz chudzino????? Kasia rośnie? nic nam nie kablujeszsad

                                  Tatanko, kuruj się, niech Kropek kopie zdrową mamusięsmile
                                  I współczuję tej akcji z wypadkiemsad kuźwa! uściskaj P.

                                  Jaaniu, najważniejsze że nic Wam się nie stało!!!!!

                                  Całuski dla zapracowanej Jutki!

                                  Balbinko, piękny prezent!!!! bardzo piękny!!! a macie już coś konkretnego na oku?

                                  Kocurku i jak umówiłaś się?

                                  Nika, fajnie Wam musiało być na tych saneczkachsmile)) i nic już nie mów o
                                  dojeździe do domu lub pracy, czuję się jak rasowy żółw! tylko mojemu Fredkowi
                                  tyłek tak nie lata!

                                  Marudziasmile czyli przed Tobą trochę luzusmile i bardzo dobrze, przyda się na
                                  robienie Malwinki!

                                  Antuś, trzymam kciuki! napisz jak się mały czuje!

                                  Althea, tia 41tc! Ty Kochana do księgi rekordów zostaniesz wpisanasmile))) jadłam
                                  dzisiaj zupkę z groszku-pychasmile))))))))) dzięki za przepis.

                                  Olcia, jak tam Julcia, wyrobiła dzisiaj normę?

                                  Pituś, nawet nie wiesz jak się cieszę że ta kobitka Ci przypasowała! no super!
                                  powinnaś mi dać kopa, że tak późno o niej pomyślałam!!!!!!!! i super, że
                                  wyjeżdżasz! trzymam kciuki, żeby udało się na nartki wyskoczyćsmile

                                  Moniko, gdyby wczoraj nie było tej akcji z lustrem, w ogóle dzisiaj nie
                                  myślałabyś kategoriami 7 lat nieszczęść! Słonko, obrączki zawsze wracają! a
                                  jeśli nawet nie, to pomysł z kupieniem nowych jest bardzo fajny! można do tego
                                  dorobić sobie fajną oprawę i jeszcze będzie z tego dużo radości a nie smutku!
                                  jak chcecie wziąć "drugi" ślub, to ja przyjadę do Was i Wam zagram same piękne
                                  rzeczy!!!!!!!!!!!

                                  Melbuś, jak tam Twoje jajniczki? i Kotek jestem na głodzie karmowymsmile a małolat
                                  ma apetyt jak torpedasmile)))) ratuj!!!!!!

                                  Hejka Anialm, śliczne blondaski do mnie przyleciałysmile Nula to prawdziwa
                                  pięknośćsmile)) a Szymcio tak ślicznie się śmiejesmile)))))))
                                  Park swoje przeżyłsad

                                  Hortika nic nie piszesz jak w pracy? spokojnie?

                                  Kasiu, modlę się za Twoją mamę!

                                  Ciekawe jak nasza urlopowiczka Yskyerka?

                                  Witam nówkę foremkę-Lisicę!!!!!!!!!!! mam nadzieję, że szybciutko machniecie
                                  rodzeństwosmile i wiekiem się nie przejmuj, ja starszasmile

                                  Matalko, cieszę się że wieczór milutki i różyczka w prezencie! ściskam Cię!
                                  dostałaś ode mnie maila?

                                  Erguś, jak tam dzisiaj Twój brzuszek, boli jeszcze? jest u Was śnieg?

                                  Zuza, szkoda że nie będziesz mogła się spotkać z dziewczynamisad

                                  Potworsik czyli taka sobie kolacjatongue_outPP zimy się wystraszyłaśsmile Ty już taki
                                  dzielny kierowca, że i na śniegu dasz sobie radęsmile

                                  U nas biało i ślicznie! ale nie chcę zimy do marca jak Bebelek, jeździ się
                                  okropnie!!!!!! ewentualnie zgadzam się na opcję zimy, ale z idealnie czystymi
                                  drogamismile
                                  Mój ząb szaleje strasznie, ale odczuwam dyskretnie większą przestrzeń przy
                                  otwieraniu paszczy!!!! ale i tak wyglądam jak buldogsad i jadłam dzisiaj same
                                  wspaniałe rzeczysmile tylko papki, chcę ugryźć chlebka!!!!
                                  No i tak się czaję i czaję, ale chyba napiszę, że dzisiaj wpadłam do swojej
                                  fryzjerki..... i mam bardzo krótkie włoski, tak że nie mam szans związać! chyba
                                  nigdy aż tak krótkich nie miałam! i od razu mówię, zdjęć nie będzie!!!!! na
                                  pewno nie! jestem tak opuchnięta, ze się wstydzę!
                                  Ale podobno wyjazd do Poznania coraz bliżej... więc jest szansa na obejrzenie
                                  mnie na żywosmile

                                  Bebelku, a jak Ty stoisz z czasem w przyszłą środę?

                                  I co ja jeszcze miałam? sklerozasad
                                  • bebell Re: Dzięki 25.01.07, 21:03
                                    Monia- środa mnie pasismile))

                                    Megi- sciski dla Mikiego!! łomatko! juz stoi!!!!

                                    nie dam rady nic wiecej, moc rboty przede mna, oczywiście tadek nie śpi...

                                    k.

                                    ps. Balbinko- Tadek nie płacze nocami, on nie śpi poprostu i domaga sie uwagi co
                                    jakis czas... długi czas uwagismile))

                                    ps2. aha, jeszcze jedno: Tadzio bawi się swoimi paluszkamismile) ale jeszcze nie
                                    rozczaił o co chodzi tak do końca, bo jak mu raczka zniknie na chwilkę to płaczesmile))

                                    k.
    • chrumpsowa Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 25.01.07, 21:13
      Doczytalam dopiero stary watek...
      Marudzia ja co do Twojej ex szefowej sie nie wypowiem. Powiem tylko, ze wg. mnie
      na 100% dostaniesz LEPSZA prace!!! to zwolnienie wyjdzie na Twoje dobro.

      Mi 8-ka wyszla juz zepsuta sad wszystkie mam leczone... No i myslalam o
      wyrywaniu, ale mam opory... A szczekoscisku dostalam jak mi gorna roslo - alez
      bolalo...

      Bombomoniko na pewno lustro stluklo sie na szczescie.
      No i nie wiem co u Althei... Na razie widze, ze robi wszystko, by urdzodzic a
      dziec nic... wink

      No i Amelka sie zgubila - oj ale Ant musialas najesc sie strachu.

      I Potworsik dzielnie jezdzi i parkuje - normalnie jestes moja idolka smile zaraz po
      Erdze wink

      Ergus przytulam!!!

      Zuza trzymam kciuki, by pecherzyki rosly!!!

      U mnie w pracy ok, choc osoba, ktora mnie przyuca (to nie moja szefowa) na pocz.
      troche upierdliwa a z czasem zaczyna robic sie wredna... Nie wiem czy to z
      zazdrosci, czy ma jakies gorsze dni, ale troche zaciemnila ten rozowy obraz
      idealnej pracy. Jednak powiem szczerze tak naprawde nie moge narzekac. No i jak
      zupelnie sie usamodzielnie i wszystkiego naucze to ta osoba bedzie mogla mi
      naskoczyc, ze tak powiem smile)))))

      Pitus super, ze z Zosia wszystko ok - ja wiedzialam, ze bedzie dobrze, ale bylo
      mi przykro, ze sie tak zamartwiasz. Na pewno odetchnelas z ulga.

      No i to o starym watku a o nowym to kurcze napisze chyba w weekend... Cale
      szczescie za pasem!!!!
      • chrumpsowa Kasiu 25.01.07, 21:17
        nie pamietam czy pisalam, ale bardzo mi przykro z powodu Twojej mamy. Sama przez
        to przechodzilam kilka lat temu i wyobrazam sobie jak sie czujesz. Trzymaj sie.
        • chrumpsowa Sto lat za Murzynami jestem... 25.01.07, 21:21
          ech ile do nadrobienia i szkoda mi, ze nie jestem na biezaco...

          Ane trzymaj sie - doczytalam, ze jajowody drozne super wiadomosc!!!

          Lisico milo Cie "widziec", witaj smile)))

          I juz nie wiem i musze konczyc, ale w weekend nie popuszcze wink
          Caluje Was i normalnie strasznie mi brakuje pogaduszek z Wami...
          • chrumpsowa Bebell 25.01.07, 21:23
            Ciesze sie, ze Lucja dobrze zniosla operacje smile))))))))))))))))) Mam nadzieje,
            ze juz teraz bedzie tylko coraz lepiej!!!!! smile))

            Ech normalnie widze jak do tylu jestem z info forumowym... No i smutno mi sad
        • megi.1 Re: Kasiu 25.01.07, 21:24
          Chrumpsowa, może ta kobieta ma ciężki PMS? Oby!!!smile

          Bebell biedny tadzik z tymi rączkami, chowają się niedobre!!!smile No i biedna Ty
          jesteś z Tateuszem bezsennym. Oby jak najszybciej wyrósł z tej bezsenności i
          tak jak Tosia i W. sypiał do 9-10 ranosmile!!!

          Tatanko jak twoje skurcze? bo się martwę.
          • megi.1 Re: Kasiu 25.01.07, 21:28
            Chyba idę sobie poczytać Pilcha, nim dziecię się na karmienie obudzi.

            Uściski dla wszytkich,
            spijcie dobrze
            m.

            ps1 Fantaisie, my z Mikim też się do Twojej kieszonki jutro łądujemy!

            ps2 Czy ja mogę prosić o zdjęcia Anilm?smile

            ps3 apeluję do Gabrysia, żeby opuścił okupowane lokum. Na świecie też jest
            fajnie!!!smile
            • althea35 Re: Kasiu 25.01.07, 21:36
              Megi, dziekuje ci za ten apel!!! Moze ciebie poslucha...

              Monia, trzymaj sie! Mam nadzije, ze jutro juz bedzie lepiej i ze zrobisz
              zdjecia nowej fryzury! A pomidorowa z ryzem tez jest dobra jak sie nie moze
              szczeki otworzyc i gryzcsmile

              Chrumpsiku, nie przejmuj sie baba! Mam nadzieje, ze miała tylko gorsze dni.
              Buzka!
          • chrumpsowa Megi 25.01.07, 21:32
            Oby to byl PMS a nie zazdrosc wink))) Juz mi mowila, ze bezwzrokowe pisanie to jej
            marzenie i zazdrosci, ze tak zasuwam wink))) Mam nadzieje, ze nie wypatrzyla we
            mnie jakiejs konkurencji czy cos, bo nie mam zamiaru w jakies gierki biurowe sie
            bawic. Zreszta pracuje, by nie siedziec w domu i zarobic troche grosza. Na sile
            kareiery nie chce robic. Wole zajmowac sie domem i dziecmi smile))) Oczywiscie
            fajnie, jak jest tez praca, ale sorry dojezdzac ponad 50kilosow do pracy, zeby
            sie stresowac to nie dla mnie. Jak powiedzialam na razie nie moge narzekac smile)))
            Tylko naprawde na lustrze tej IDEALNEJ smile pracy i super firmy pojawila sie mala
            smuga wink))) Cale szczescie szefowa jest b. rozsadna,ludzka i konkretna smile

            Megi a co u Cieie?
            • fantaisie Re: Megi 25.01.07, 21:41
              Chrumpsiku wszystko się ładnie poukładasmile)) i nie ma życia bez rystongue_out
              I czekamy weekendu!

              Bebelku, to na 99% środa zaklepanasmile oby nas tylko nie zasypałosmile

              Megi, ja myślę że zamiast kieszeni wezmę jakiś wieeelki wórsmile jak na prezenty!
              A tak w ogóle to chyba dawno Wam nie mówiłam: że Was kocham!!!! że jesteście
              takie kochanesmile))))

              Althea, pomidorowa z ryżem! to jest myśl! na widok jogurtu z miodem mam już
              drgawki! jedyny plus to brzuch mi się zapadatongue_out

              Chyba idę spać! jutro muszę wyjechać o jakiejś chorej godzinie bo o 9:30 gram w
              Nowej Iwicznej. Ciekawe jak ja będę dmuchać do tej swojej rury....
              A męża nie ma, poszedł opijać prezentację! i nie wiem kiedy wróci, podobno ma
              zadzwonić żebym po niego przyjechała, więc wolę się teraz przespaćsmile
              Słonka, zmykam więc.
              Kolorowych snów dla Wassmile)))
              • zuza1978 Re: Megi 25.01.07, 22:09
                Witam wieczorem:0
                Jestem dziś tak padnięta, ze chyba zaraz zapadnę w blogi sen. Jeszcze tylko
                muszę bluzke na jutro wyprasować, włosy wysuszyć, bo rano pobudka, o 7 zastrzyk
                a o 8 pociąg do W-wy. NIe wiem po jaka ch....rę tam jadę, ale jak sie okaże, że
                mój wyjazd byłbez sensu to może którejś dam znać, że jestemi mam czas, co???

                Lirio, super , że już po wszytskim, najważniejsze, że jajowody drożne prawda???
                Teraz jak się przepłukaly, to bedą dużo lepiej przewodzićsmile) Teraz musisz się
                wyspaćsmile

                Fantaisie, Ty to musisz jutro duuużą kieszonkę mieć - cale forum tam siedzieć
                będzie. Trzymam mocno kciuki za jak namniej bolesne zakonczenie przygody z 8. I
                strasznie Ci współczuję Aż mnie dreszcze przechodza na myśl o bolących zębach i
                dziąsłach. Moje ósemki wyrzynały sie powoli i w miarę bezbleśnie i jak na razie
                spokojnie sobie siedzą

                No i najważniejsza wiadomość - mała Łusia już sobie spokojnie spi po operacji
                smile)))). Taka mala istotka ma sobie tyle sily!!To straszne, że takie maleństwo
                musi tyle przejść, żeby żyć a jednocześnie pocieszające,że można takim
                dzieciaczkom pomagać. Teraz z calej siły trzymam kciuki, żeby było tylko lepiej.
                Tan na Górze juz sie nia tutaj na ziemi zaopiekujesmile

                Althea, może Gabryś czeka, żeby swoje pojawienie na świecie zsynchronizować z
                testowaniem ciotki Marudy? Może dziecko chce nam udowodnić, że na świecie jest
                równowaga - on z brzucha a Malwinka do środka? A tak na serio, to Ci zyczę, żeby
                male jak najszybciej bezbolesnie pojawiło sie na swiecie

                Chrumpsowa, grunt, że w robocie jest fajnie. A jeden durny współpracownik zawsze
                sie znajdzie

                Megi, kiedy Miki tak urósl???

                I witam nową forumkęsmile)) Pisz o sobie jak najwięcejsmile)))

                Bebell, może jak jutro sie okaze, ze spotkania nie mam, to wpadnę, pojadę z
                Tosia na farmę i poogladam z Tadziem paluszki a Ty się wyspisz?

                Moniko, a może jak się nie uda odnależć tej obrączki, to może pomyślcie, żeby
                nowe zrobić m.in ze zlota z Twojej obrączki. Wtedy jednoczesnie będziecie mieli
                dwie nowe ale zrobione w części z tej najważniejszej, bo wręczonej w dniu
                slubu???? I nie martw się, przecież jak się urodziła Madzia to Wam sie zaczął
                okres co najmniej 7 szczęśliwych lat, ktorego żadne lustro nie może zepsuć

                Kasiu, duzy buziak, zaglądaj częściejsmile

                Anialm, no w koncu jesteś! A ja dostnę też fotki???

                I bym zapomniala - dziękuje bardzo Melbie za fotki sprzed lat (jak Ty to robisz,
                ze ciągle tak wygląsza??), Fince za Zosię (jest tak śliczna, że ja też taka
                CHCĘ!!!!) i Lalisi za slodkie balwankismile)

                Ściskam wszytskie,do ktorych nie miałam sily napisać i dobranoc
                Słodkich snówsmile)

        • balbinka74 Re: Kasiu 25.01.07, 21:52
          Szczęśliwej podrózy.Mam nadzieję,że mama ma tylko taki chwilowy kryzys po
          chemii i organizm zacznie prawidłowo reagować.

          Fantazyjna..ten przyjazd, to mniej więcej w jakim terminie?
          A z wyborem kominka mamy niezły kłopotsad nijak na żaden nie możemy sie
          zdecydowac.Zreszta ja jestem z tych, którzy musza zobaczyc i dotknącsad
          i cały czas czekam na kobiecane przez kumpele katalogisad
          Prezent na prawde super.co więcej, jedni i drudzy rodzice obiecali zrzutę na
          łóżeczko i wózek.. Zatem możemy troszke zaszalec i nie zadłużac sie po uszy
          przy urządzaniu salonu i wykończeniu tarasu..ale i tak lekko nie będzie.
          A mnie juz glowa boli od tego wszystkiego....i nie wiem jakie paneliki
          wybrac..no niestety podłoga z drewna odpada, gdyz byłyby nierówne poziomy i
          konieczny byłby dosc wysoki próg do salonusad Obserwuje deske barlinecką, ale
          ceny sa powalające..pewnie trza bedzie stanac na kroonopolu lub classenie...

          Bebelkowa i tatankowa podłoga bardzo mi sie podobała...chciałby dusza do
          raju....z czego sa te waze cuda i jak nazywa sie kolorek?

          Mebelki , które od jakiegos czasu wpadły mi w oko to zestaw Bellini( krzesła,
          jadalnia, salon) zobaczcie na www.meblotap.pl ale zastanawiamy sie i
          zastanawiamy..

          Ja tu ględze o mieszkanku a jak zabek, mocno doskwiera? Bardzo bolało?

          Lirio, cieszę sie ,że jestes juz w domku.Mam nadzieję,że masz kilka dni
          zwolnienia?

          Megi, no wiesz co? ty bardzo malo o sobie piszesz!!!!!
          i mam osobista prośbęwink Skoro nasz geniusz juz opanował głoske ka....no to może
          jutro zapodaj mu siasmile))

          nikus, fajnie,że oleńka miała dzis sannęsmile

          Pkanetka juz pewnie spakowana...

          Maruda, jak tam?
          • balbinka74 Re: babeczki 25.01.07, 22:06
            Chrumpsik, szkoda,że pojawiła sie ta rysasadZycze powodzenia z harpią...może
            wkurza się,że ma dodatkowe obowiązki i na dodatek zauważyła konkurencję..a może
            po prostu ma złe dni.

            Melba, zyjesz? Jak jajniki jeszcze napieprzają?

            Fantazyjna, zatem czeka cie poźne wejście do wyrka...a Pawełek ma zwyczaj
            upijania się na wesolo czy smutno?
            I ja jutro będe trzymac kciki!

            Wyciągnełam męża na spacerek....ale jest cudne powietrzei juz tak dawno nie
            miałam okazji posłuchac zgrzytu sniegu pod butami....zawsze mi sie to kojarzy z
            dzieciństwem...gdy szlismy z innymi dzieciakami (ponad 5 km )do kościoła na
            roratysmile
          • tatanka-2002 Balbinko! 25.01.07, 22:06
            Ja Cię zaskocze z moją podłogą.
            To co widziałaś na zdjęciach to płytki a nie parkiet smile
            Firma polkolorit i robili nam taką wielkość na zamóienie,
            bo chcieliśmy w kształcie paneli.
            na resztę chałupy mamy już kupiny parkiet i będziemy robili go na wiosnę,
            a teraz szukam kogoś z polecenia do jego położenia.
            Boję się oddać moich dech w niepowołane ręce,
            bo widziałam wiele spartaczonych parkietów.

            Megi - co do mojego brzuszka, to dzisiaj tylko 3 mocniejsze skurcze,
            więc jest lepiej, ale brzuch cały czas jest twardy i boli, więc musze uważać.
            W przyszłym tygodniu musze zrobić badania i krzywą cukrową,
            bo zapomniałam miesiąc temu wypić tego świństwa tongue_out
            Jak będę miała wyniki to pójdę do gina i niech przemówi temu obywatelowi,
            żeby grzecznie u mamusi siedział i nie kopał bez opamiętania,
            bo eksmisje dostanie szybciej niż się spodziewa.
            Oczywiśćie, ja go nie wyganiam, ale sam się ewakuuje...

            Monia - to ja już wskakuję do worka i jestem jutro z Tobą!!!
          • tatanka-2002 Re: Kasiu 25.01.07, 22:11
            Balbinko- zazdroszczę takiego skrzypienia pod bucikami...
            Ja jutro ide na 20 minut na nasz "trawniczek".
            P. obiecał zrobić mi jakieś zdjęcie pod choinkami,
            a na dłuższy spacerek boję się jeszcze wyjść.
            • fantaisie Re: Kasiu 25.01.07, 22:18
              Już gotowa do łóżeczka, zaglądamsmile ależ jestem uzależnionatongue_out
              Te co znają P. osobiście to wiedzą, że P. się nie upija, po prostu mało pije,
              zawsze się miga, pijany był raz na kawalerskimsmile i ktoś go nagrał jakiś jego
              bełkot, że kocha swoją przyszłą żonę i inne milusie rzeczysmile)) oczywiście w
              ogóle tego nie pamiętasmile a tak to zawsze pije pod humorek, a że dzisiaj świetnie
              wypadł na anglojęzycznej prezentacji to pewnie będzie bardzo szczęśliwysmile
              W naszym domu upijam się jatongue_out
              Melbelki ciekawesmile dość nowoczesnesmile a ja raczej jestem za starociemsmile więc ja
              Ci nie pomogę...

              Tatanko, niech brzuszek się nie kurczy!!! pogadaj z nimsmile))) ściski! i trzymam
              kciuki za spacerek!!!!

              Boję się jutro 18sad(((((((((((

              Dobranoc
              • tatanka-2002 Dobranoc! 25.01.07, 23:16
                Idę sama spać, bo P. dostał eksmisję do salonu sad

                Nie dość, że nie moge się doprosić, żeby na temat wyprawki
                ze mną pogadał i poweidzia mi jak stoimy z kasą na luty,
                to dzisiaj mi się przyznał, że kupił sobie nowy telefon
                i zapłacił kasę na wyjazd na narty za dwa tygodnie.
                Nosz trafio mnie, bo ja oszczędzam ile wlezie, bo wykańczamy górę,
                bo dziecko lada moment się urodzi i kasa potrzebna
                a on swoje zachcianki w najlepsze uskutecznia...
                Wystarczy, że miesiąc temu kupił nowy aparat fotograficzny
                i to miała być ostatnia zachcianka do narodzin dziecka...

                Nie mamy wózka, mebli dla dziecka, nawet łóżeczka czy przewijaka,
                a przecież Kropek może już za parę tygodni być z nami...

                Czasem wydaje mi się, że wyszłam za mąż za jakiegoś
                nierozgarniętego chłopca, który żyje w swoim świecie
                i ma wszystko w dupie....

                Idę do łóżka, bo zaraz mnie krew zaleje...
                Musiałam się Wam wyżalić, bo nie mam komu, a z P. gadac nie mam zamiaru...

                Dobranoc Kochane i śpijcie smacznie.

                p.s. Monia - jakby co, to my w worku jesteśmy - pamiętaj!!!!
                • hortika Re: Dobranoc! 25.01.07, 23:44
                  uff!!! z naszą Łusią w porządku. Niech teraz sił nabiera Maleńka.
                  Tatanko - przede wszystkim to się nie wkurzaj, bo skurcze... A po drugie to
                  masz rację oczywiście, chłopy niektóre są nie z tej ziemi!
                  Sluchajcie, czy Olcia sie meldowała po lekarzu, bo jakoś mi umknęło? Olcia! Hop
                  hop!!
                  Monia- w pracy mam zbyt spokojnie jak na mój gust. Ale jest trochę fajnych
                  nowych ludzi, ja mam niesamowitwgo farta do spotykania "znających Józefa", oby
                  się to nie odmieniło, na psa urok!
                  Althea-może Ci jakaś dyżurna forumowa wiedźma termin przepowie i się sprawdzi??
                  Lisica- fajnie, że się odezwałaś, witaj u nas!
                  Kasia - życzę Ci duzo siły i zdrowia dla Twojej mamusi.
                  A Miki już stać próbuje!! I gadanie ćwiczy - zuch chłopak!!
                  • tatanka-2002 Re: Dobranoc! 26.01.07, 00:09
                    Horticzko - denerwować się nie będę, bo chyba sama pójde spać do salonu.
                    P. przylazł do łóżka i zasnął w najlepsze nic nie mówiąc...
                    Nielubię takich sytuacji, bo nie mam ochoty się do niego przytulac...
                    Niestety mając wałek w łóżku jestem zmuszona spać blisko P.,
                    a wolałabym mu wcześniej nawtykać, żeby się lepiej poczuć.
                    Taka babska fobia...

                    Miałam wcześniej pisać, że coś Olci nie ma...

                    Halo Olcia??!!??!!??!!

                    Horticzko - dobrze, że masz fajną pracę!
                    Tylko pozazdrościć
                  • bebell Re: Dobranoc! 26.01.07, 00:09
                    Marudka- w lodówce czeka na Ciebie to, co tygrysy lubia najbardziejsmile))

                    Balbinko- u nas lezy parkiet, akacja parzona to jest i ja ją kochamsmile)

                    Tatanko- tez bym się wkurzyłasad( to rzeczywiscie nierozsadne ze strony Psad((
                    niestety mężczyźni często zachowują się jak dzieci, nie myślą o konsekwencjach.

                    Monia- ściski dla P za te prezentacjęwink)

                    Zuza- ja Cie pragnę jutro widziec!!!!

                    Ant- tak sobie myślę o tym numerze Ameli i myślę... kurka, przeciez ona duża już
                    jest... i wiesz co, ja bym chyba Tośce takiego numer nie darowała. I to nie
                    chodzi o moje nerwy, tylko to poprostu bardzo niebezpieczne zachowanie było!
                    Przeciez ktos mógł ją za ręke wziąc i wyprowadzic z tego sklepu!!! Ja bym chyba
                    po powrocie do domu, całkiem na zimno sprała Tośce tyłek...

                    Kasia- życzę Ci siły... i dawaj znak jakiś co jakiś czas esem na przykład, dobra?

                    Chrumpsik- babolem się nie przejmujsmile)

                    k.
                    • bebell Re: Dobranoc! 26.01.07, 00:16
                      a Tadek był dziś u neurologa. Generalnie jest oki, mamy troszkę cwiczeń, ale nie
                      dużo. Tylko podczas badania Tadzio co jakis rozrzucał raczki na boki i to panią
                      doktor zaniepokoiło (on to czynił w ciszy i bez nagłych bodźców), więc mamy
                      jeszcze jedną wizyte pod koniec lutego, a do tego czasu mamy to obserwowac. Pani
                      doktor podobno bardzo miła. Nie wiem, bo chłopaki sami pojechali, czym wzbudzili
                      ogólną sensacjęsmile)

                      a ja tak czekam na W i czekam...
                      ostatnio on sie kładzie tak późno i jest tak zmęczony, ze nawet sie moge
                      przytulic do niegosad bo jak juz przyjdzie się położyc to mi sie akurat zaczyna
                      karmienie Tadzia, bo jest 3.00...

                      k.
                      • bebell Re: Dobranoc! 26.01.07, 00:17
                        NIE mogę przytulic of kors miało bycsmile)
                  • melba7 Re: Dobranoc! 26.01.07, 00:10
                    Boże, cały dzień latałam...dopiero wróciłam do domu;najpierw kompletowałam
                    młodemu strój na bal (będzie zołnierzemsmilesmile, potem byłam u
                    bioenergoterapeutki...jajka mają się lepiej...
                    I wiecie, co?nie liczę godzin i lat (tj dni cyklu...)...i chyba duch we mnie
                    osłabł...
                    Balbinko, fajnie Wam z tym kominkiem...ja bym musiała dziurę w suficie
                    wywalić,żeby miec kominek...smile
                    I nadal bardzo się cieszę,że Łucja ma się lepiejsmile
                  • erga4 Re: Dobranoc! 26.01.07, 00:22
                    własnie wróciłam z pracy - znów napiwki się sypnęły więc zaliczam dzień do
                    udanych smile)

                    I od razu weszłam na forum by sprawdzić co z Łucją - dzielna dziewczynka!!!
                    tyle cioć się za nią modli!! musi być dobrze!! ja nie przestaję się modlić.

                    Witam Asię Lisicę i życzę powodzenia w staraniach o rodzeństwo dla małej Basi.

                    Althea - no chyba nie chcesz czekać do lutego??? miało być dziś o 15 !!!
                    i rozumiem że nie nastawiasz się na jajka??? wolisz cipuszkę???

                    anialm - zaraz lecę na pocztę oglądnąć twoich pociech!!!

                    Kaisu - podpisuję się obiema rękami pod tym co napisałaś o naszej Sylwusi!!

                    Balbinko- fajnie że macie już pieniążki na kominek - miło ze strony rodziców.

                    co do kota srającego przez sitko to możebyć jeszcze srający w wentylator smile)

                    Lirio-dobrze że masz miłe wspomnienia po pobycie - to teraz bierz się do
                    roboty!!

                    Monia - dziś brzuszek nie boli i wogóle mam wrażenie że małpa ma ochotę już
                    sobie pójść.. śniegu nie ma choć dość mroźno jest od wczoraj.
                    tu jakby spadł śnieg to by wszystkie szkoły i miejsca pracy pozamykali

                    Kasiu o zdrowie twojej mamy też się modlę
                    • melba7 Re: Dobranoc! 26.01.07, 00:32
                      Aha, witam Lisicę na pokładziesmile
    • bebell Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 00:18
      kolorowych...

      k.
      • tatanka-2002 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 01:10
        Tak sobie przyszłam na chwilkę zobaczyć czy Olcia jest sad
        Cóż się takiego dzieje, że nic nam nie zameldowała??? sad

        teraz już na 100% żegnam się z Wami - do dzisiaj tongue_out
        • erga4 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 02:04
          to i ja zaglądam na chwilkę, ale pustki tu dziś,
          Olcia!!!! gdzie jesteś????
          Melduj się kochana!!!
          • erga4 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 02:29
            i tak mi się smutno zrobiło - rozmawaiałm ze znajomymi ze studiów i tylko
            słyszałam że ten już ma córkę, inny syna, tamta ma dwójkę, i oczywiście pytanie
            na co my czekamy... tak boli gdy odpowiadam że narazie nie jest dobry czas..
            ale co mam mówić - prawdę?? po co?? i płakać mi się chce... chyba wyleję
            fontannę łez w poduszkę.
            czy my kiedyś też się doczekamy????????????????????

            • erga4 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 03:08
              juz sobie popłakałm... i od razu lepiej..
              chyba pora spać bo już sama do siebie gadam.
              • megi.1 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 08:03
                Olci nie było, martwię się!!!! Ona przecież wie o obowiązku meldowania się.

                Tatanko przyznam Ci się, że też bym się wkurzyła. Mam nadzieję, że P.
                przynajmniej skruchę okaże!

                Dziś mamy odwiedziny dziadka, a po południu dotzre i wuj Tom więc mogę byc
                odcięta od netu, więc proszę jakąś dobrą duszę o sms-ka jakby się coś działo.

                Monia o 18 jesteśmy w worku!!!

                Uściski piątkowe
                m.
                • ant25 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 09:06
                  Hej,

                  Witam nowa koleżankęsmile

                  Fantaisie no to trzymam kciukasy za dzisiaj wieczorkiem,

                  Ciesze sie niezmiernie małą Łusiąsmile

                  Bebell masz całkowita racje, nasza powazna rozmowa odbyła sie jeszcze w Centrum
                  Handlowym, po tej rozmowie na temat zlych ludzi i przykrych zdarzen, Mała sie
                  dopiero rozpłakała i mysle ze poczuła wage i powage sytuacji, reakcja w domu
                  nic by tu nie dała tak myślę, ale uwierz mi w pierwszym odruchu tez miałam
                  ochote lac w ten kochany tyłek ale jak ja zobaczyłam to tylko byłam wstanie ja
                  przytulic....
                  I wiem tez jedno ze nie potrafie dobrze wychowywac dzieci, jestem za
                  miekka....Mała jest rozpieszczona na maxa, i ile razy sobie powtarzam ze cos
                  zmienie to w kwesti wychowania legnie to gruzach juz na poczatku....Moze to i
                  dobrze ze mam jedno dziecko z dwojka bym sobie nie poradziła....no to sie
                  wyzaliłam.....
                  • ant25 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 09:09
                    U Małego bez zmian, czekaja na wyniki wymazu, Mały jest słaby i ma monitorowany
                    oddech lekarz siedział z jego Mama przy łóżku bo Mały wpadał w jakis taki
                    bezdech, nieciekawie to wygląda. Dziewczynki wiem ze na Was mozna liczyc
                  • anialm Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 09:23
                    Dzień doberek!

                    Marudzia ściskam z powodu pracy kiss**

                    Fantaisie przytulam z powodu zęba sad(

                    Tatanko niestety panowie czasem nie mają wyczucia czasu co do wydatków.
                    Pamietam jak toczyłam bój o remont pokoju i zakup komody - B chciał aparat... A
                    teraz jest zadowolony że pokój jest zrobiony, bo na lato czeka nas remont
                    reszty mieszkania.

                    Megi super że Miki juz wstaje smile zuch chłopak!

                    Co do zdjęć to Ja wiedziałam że tak będzie sad(( spróbuje jeszcze raz podesłać
                    zobaczymy co z tego wyjdzie.

                    Ten mój mąż to biedak nie może wyjechac. Wczoraj odwołali lot do Warszawy i za
                    późno już było na pociąg, bo nie zdążyłby na drugi samolot. Wczoraj żegnałam go
                    pierwszy raz. Przebukował sobie bilet na dzisiaj na 5.30... wczoraj o 23.50
                    zadzwoniła Pani z Warszawy że lotu nie będzie i że dla pasażerów któzy
                    kontunuują podróż z Warszawy dalej będzie podstawiony bus. Więc o g. 5.10
                    żegnałam mojego męża po raz drugi. O godz. 6.20 dzwoni domofon... jestem w
                    lekkim szoku więc dzownię do niego na komórkę i słyszę: tak to Ja... smile)) więc
                    spytałam cichutko czy on wyjeżdża czy nie... okazało się, że busa nie było, w
                    Poznaniu nic o nim nie wiedzieli, a poza tym wszyscy pasażerownie zdecydowali
                    się na pociąg. No i B. jedzie razem z Zuzą pociągiem o 8.00 do Warszawy - świat
                    jest mały smile)) No i żegnałam męża po raz trzeci... pociąg odjechał, więc
                    czwartego razu już nie będzie smile)) i mam nadzieję, że samolot z Warszawy
                    wyleci, coby bardziej nie stresować mojego męża.

                    I o północy jeszcze mój B. chodził po ulicy, bo słyszeliśmy płaczące dziecko -
                    takie trochę starsze, nie niemowlaczek - nie mogliśmy zlokalizować gdzie
                    płacze... straszne sad( potem ucichło, mam nadzieję że to był tylko taki ncny
                    płacz trzylatka...

                    Uciekam bo Szymek nie może zasnąć sam, i musze mu troszkę pomóc.
                    • bombamonika Marudzia 26.01.07, 10:29
                      Jeżeli nie znajdziesz pracy to chętnie Madzię oddam w Twoje ręce.
                      Przynajmniej byłabym spokojna o moje dziecko.
                      M
                      • tatanka-2002 Re: Marudzia 26.01.07, 10:38
                        Moniczko - toż Twoja Madzia była by najszczęśliwasza pod słońcem.
                        Jedząc codziennie żelki i szarlotkę na obiadek
                        pokochała by Ciocię Marudzie dozgonniesmile

                        Marudzia masz coś jeszcze w repertuarze obiadowym???
                        Gałganie buziak dla Ciebie!!!
                        • ma_ruda2 Re: Marudzia 26.01.07, 10:48
                          Tatanko KRUPNIK mam w repertuarze tongue_out i makaron ze szpinakiem - ale za to chyba
                          by mnie Madzia nie polubila!!
                          ale zelki i szarlotka to podstawa big_grinDD
                          • bombamonika Re: Marudzia 26.01.07, 10:55
                            Ja mieszkam w Jabłonnej.
                            Gdybyś opiekowała się moją córcią ja też chętnie zostałabym w domu żeby z Tobą
                            poplotkować hihihihi


                            Moje dziecko siedzi przed telewizorem i śpiewa razem z Króliczkiem Tiou "kuku"
                            Nagrałam jej dwie piosenki Króliczka na minimini. Fantastyczne pioseneczki dla
                            maluchów.
                            M
                            • ma_ruda2 Re: Marudzia 26.01.07, 10:59
                              MOnika, jakos mi sie z Legionowem kojazylas, no ale jablonna blizej, ja na
                              Tarchominie!
                              co do plot to napewno masz racje, nie wypuscilabym cie do pracy!! smile
                              • bombamonika Altheo 26.01.07, 11:08
                                A ty kiedy masz deadline?
                                Bo przecież ten maluch nie będzie wiecznie siedział w brzuszku.
                                M
                                • althea35 Re: Altheo 26.01.07, 11:32
                                  Moniko, według OM dzisiaj zaczełam 42tc! O zgrozo!
                                  Według USG mam termin na jutro. Moja polozna sie tego terminu trzyma, wiec jak
                                  male nie wylezie to dopiero 12-13 lutego zrobia mi USG zeby ocenic stan łożyska
                                  i ilosc wod... a jak wszystko bedzie w porzadku to dalej kaza mi czekac...
                                  • bombamonika Re: Altheo 26.01.07, 11:41
                                    Z tego co wiem to 10dni po terminie pomagaja maluchom wyjść na swiat.
                                    M
                                    • althea35 Re: Altheo 26.01.07, 11:45
                                      Monika, nie u mnie.
                                  • althea35 Re: Altheo 26.01.07, 11:43
                                    No w koncu was przeczytalam!

                                    Monika, widze, ze masz mala gadulke w domusmile Ja tez tak mialam za młodu, w w
                                    wieku niespelna 1,5 roku mowilam calymi zdaniami i zeszlam sama ze schodow bez
                                    poreczy i właziłam na parapet.

                                    Marudka, jak ty mi dalej bedziesz tak podpadac codziennie to sie juz mozesz
                                    zaczac zegnac z zelkami!

                                    Lisico, dobrze ze jestes i piszesz! i nie znikaj juz wiecej.

                                    Tatanko, no to niezle P. nawrzucalassmile))))

                                    Monia, trzymam za ciebie kciuki!

                                    Bebell, super ze u Tadka wszystko dobrze! Sciski dla ciebie zmeczona kobieto!

                                    No i nie wiem co jeszcze...

                                    U nas dzisiaj kolo 0 i piekne słońce, wiec nie ma sily lece na spacer, bo
                                    przy -10 mi sie nie chcialo wychodzic.

                                    Moj M. jest przeziebiony... sam sobie zaaplikowal kanapki z czosnkiem, a ja mu
                                    zaaplikowalam dodatkowo 10 rutinoscorbinow wieczorem i 10 rano. Mam nadziej, ze
                                    mu przejdzie... bo jak mu nie pozwola byc przy porodzie z powodu przeziebienia
                                    to sie juz calkiem zalamie...
                                    • ma_ruda2 Re: Altheo 26.01.07, 11:51
                                      o matko!!! Althea nie wierze!!! szantazujesz mnie!! straszysz i to kurcze nie
                                      myszami!!! zelkami!!!!! juz sie zamykam, nic nie mowie tongue_outPP
                                  • balbinka74 Re: Altheo 26.01.07, 13:27
                                    Witajcie!

                                    Althea, biednas z tym czekaniemcrying noz mozna zwariować no nie?)Wiesz, mnie sie
                                    bardzo ta twoja połozna spodobała...i pamiętam,ze kiedys pisałaś, iż
                                    powiedziała,ze przed 27 małe sie nie urodzismilechyba ma babka okosmileSpoko,
                                    spoko...kochana, jeszcze bedziesz tęsknic za maleństwem w brzuchusmileA tak w
                                    ogole, to pamietaj,ze cały czas cie głaszcze po główce i poklepuje po ramieniusmile
                                    Nie wierze,że do 13 lutego nie urodzisz!A my juz tu bedziemy zaklinac i małe do
                                    pionu postawimy.Buziak!

                                    Tatanko, noz jak dorwe tego twojego faceta z metra...to bidak osiwieje.
                                    Na szczęście mój jest troche rozsądniejszy...ale o zgrozo..on ciągle ogląda
                                    samochodziki...marki audi..a te tanie nie sąsmile
                                    Mam propozycję.Zrób dokładną liste rzeczy, które musicie zakupic dla
                                    maleństwa.Dolicz niezbędna ilośc ciuszków + mleko( tak na wszelki wypadek) i
                                    pampersy na jakis miesiac( mysle,że babki ci podpowiedza ile mniej
                                    wiecej)...podsumuj pokaz mezowi z zaznaczeniem,ze jest to towar ze średniej a
                                    nie najwyzszej połki cenowej.Chyba wtedy ochłonie!

                                    Ant, nie jestes złą matka, ale faktycznie troszke dyscypliny musisz zastosować,
                                    bo mała juz wam na głowe troche wchodzi.Jesli mała po dwukrotnym tłumaczeniu
                                    nadal nie słucha...ostrzeżenie, ze czeka ja kątek...a jesli to nie pomoże ,
                                    postaw ja naprawdę do kąta , niech przemyśli sprawęsmile
                                    Prawde mówiac tez chyba nie wytrzymałabym i ręcznie próbowałabym wytłumaczyćsmile
                                    No...ale to tylko teoria...moje dziecko może mi dac nieźle popalic..i runa moje
                                    zasady...zobaczymy w praktycesmile

                                    Bombamoniko, iskiereczka z naszej MadzismileA obrączka sie znajdzie, zobaczysz.

                                    Zuza! ty chyba znasz moje mysli!Juz miałam napisać moice o tym wtopieniu jednej
                                    z obrączek w srodek nowychsmile
                                    Mam nadzieje,ze szybko pozałatwiasz te sprawy..i spotkasz sie jeszcze z
                                    babeczkamismile

                                    Olcia sie nie zameldowała...coraz bardziej sie martwięsad

                                    Lisico, najwazniejsze,że się staracie..dziecie przyjdziesmile

                                    Erguś, Lirio, utulam!Zobaczycie i na was przyjdzie pora! Tez przez to
                                    przeszłam, same wiecie, że raz bylo lepiej, raz gorzej!Kurka tyle lat minelosad
                                    I teraz, kiedy patrze na moja sygnaturkę, jeszcze nie moge uwierzyc, że to sie
                                    stalo naprawdę, iz pod moim serduchem mieszka mały człowieczek!
                                    Mm nadzieję,że wy nie bedziecie tak długo czekac na swoje maluszkismile

                                    Tatanko, oserwuj te skurcze, one zdradliwe są.Jesli do poniedziłku nie przejda
                                    bierz te leki i juz!

                                    Monia, kiedys miałam koncepcje urzadzenia tego salonu zupełnie inaczej.Męzul
                                    jednak naciskał na styl nowoczesny, bo twierdzi,ze jakos tak muzelanie sie u
                                    znajomych czułsmileNo, a skoro ten pokój ma nam obojgu słuzyc i mamy sie w nim
                                    dobrze czuc, to przeciez nie będe forsowac na siłe mego pomysłusmile

                                    zmykam szykowac obiadek, a jeszcze muszę sie zrobic podobna do czlowieka...i
                                    jade na podyplomówe...bleee .i chyba zęby juz mi szczękaja ze strachu przed
                                    jazda samochodem po takich drogachsad
                      • ma_ruda2 Re: Marudzia 26.01.07, 10:47
                        Monika to jestesmy umowione, z tego co kojaze to nawet nie tak daleko mieszkamy
                        od siebie smile)) zeby mnie tylko mala polubila, referencje moge miec z Izraela -
                        liczy sie? big_grin
                • misia-ma Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 09:11
                  dzien dobry wszystkim

                  wczoraj nie mialam czasu zasiasc przed komputerem
                  i efekt tego jest taki, ze czytam i czytam i czytam smile

                  i gdyby Magda umiala juz mowic, to tez powiedzialaby mi, ze mnie zabije, jak dluzej bede czytac. a tak to bez ostrzezenia wprowadza niewypowiedziane
                  slowa w czyn...zaraz mi reke urwie....

                  powitam jeszcze tylko nowa foremke.
                  pomyslnosci w staraniach smile

                  o chwilowo sobie poposdzlo jeczydlo

                  Ergus, sciskam mocno! ludzie niestety nie maja wyczucia.

                  Tatanko, a czemu bronisz sie przed fenoterolem?
                  ja tez jakos nie chcialam brac, ale jak zaczelam to czulam sie jak
                  nowonarodzona. brzuch przestal bys twady, przestal sie stawiac co chwile i
                  przede wszystkim przestal mnie bolec.

                  Lirio, ciesze sie ze jestes juz po smile i teraz czekamy juz tylko
                  na efektysmile

                  i ciesze sie, ze mala Lucja zniosla dobrze operacje.
                  oby tak dalej

                  Fantaisie, nic sie nie boj smile wszystkie bedziemy z Toba smile

                  Bebell, nie wiem czym Wam Tosia podpadla,
                  ale jak juz bedziecie mieli plan ratunkowy, to ja
                  poprosze o instrukcje. ja juz sie boje co z tego
                  mojego cwanego lobuza wyrosnie.

                  ja sobie do Was tu pisze a ona sie bawi klockami.
                  co chwile na nia zerkam i mowie, Magda nie bierz klockow do buzi.
                  po trzecim razie Madzia sie usmiechnela sama do siebie,
                  wlazla na kanape i schowala sie pod koc.
                  myslalam ze bawimy sie w A kuku, wiec zagladam pod koc, a ona
                  tam dwa klocki do buzi upycha

                  ratunku!

                  • misia-ma Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 09:21
                    Ant, modle sie mocno za malego
                    • ma_ruda2 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 09:40
                      doczytalamsmile)
                      piatek mamy dla tych co nie wiedzasmile)

                      Ciesze sie z Lucji taka dzielna mala kobietka i ze operacja sie udala!! nadal
                      mimo to trzymam za nia kcoiuki, bardzo mocno!!!

                      Lisice witam i potworze za Bebelekim swieza krew!!! fajnie big_grinDDD (poczulam sie
                      jak wampir wlasnie, nosz prawie sie oblizalam tongue_outP)

                      Kasienko zaczerwienilam sie czytajac to wszystko o mnie, jedyne prawdziwe to o
                      wlosach, ale i tak sie fanie czytakiss** spokojnej podrozy zycze, nadal zaciskam
                      piesci za mame. i tez kocham Izke, wszystkie was kocham!!!! smile

                      Miki juz wstaje??? i mowi ka??? matko, a nie mowilam ze przy nastepnym
                      spotkaniu Miki stanie w drzwiach i powie 'siema ciotka' big_grinD buziaki dla was smile

                      Prezesowa bede myslec o tobie, wlasciwie to juz mysle smile i tez nie chce zimy na
                      drogach!!!!

                      Zuzka to czekamy na znak ze masz czas!! smile)

                      Althea mi sie 07.02 baardzo podoba! widze ze male polubilo ciotke marudetongue_outPP
                      kiss*

                      Tatanko faceci tacy sa. ja trace prace a moj M na necie oglada nowy aparat z
                      obudowa podwodna tak ok 3 tys to kosztuje, jakby stary nie dzialal, wrrr. duze
                      dzieci mamy w domku i tyle sad buziak dla ciebie i kropka smile

                      Bebelek ty chyba nie zrobilas szarlotki????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! zabije!!!!

                      Ergusia doczekamy sie, wszystkie. nawet ja. chociaz ostanio nachodza mnie
                      mysli, ze moze sie na matke nie nadaje i dlatego to wszystko sie tak
                      skonczylo?? ehhh

                      Za malego Ant tez oczywiscie trzymam kciuki!!!!!!!
                      Antu i ty jestes wspaniala mama!! kiedy nas na obiad zapraszacie?? tongue_out i jak
                      gokardy??

                      Anialm mam nadzieje ze B juz z w-wy wyleci bez problemow. i fajnie tak sie
                      zegnac, co??? mam nadzieje ze ostateczne zdjecia do mnie doszly smile

                      Bylam wczoraj na jasnych blekitnych oknach. chyba nie polecam. Poza tym moim
                      zdaniem Brodzikowa jest lepsza w filmach w stylu Kasi i Tomka czy Magdy M.
                      smutny film...
                    • lirio.a Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 09:42
                      Hej dziś już głowa lepiej pracuje, doczytałam, ale jak zwykle mało pamiętam,
                      chyba jakiś bilobil muszę zażywać.

                      Ant nadal nie mogę uwierzyć że to sepsa i modlę się żeby to nie było to i żeby
                      się zaczęło poprawiać, cokolwiek to jest.

                      Misia z Magdy rośnie niezła kombinatorka wink) Dzieci uwielbiają robić to co
                      zakazane, ja np. jadłam biedronki - nie sądzę żeby były smaczne ale były ładne
                      czerwone i NIE BYŁO MI WOLNO.

                      Tatanko dobrze zrobiłaś że odstawiłaś męzulka na noc, niech sobie wszystko
                      przemyśli. Mój ma to samo, też ciągle kupuje sobie zabaweczki, a podobno na
                      mieszkanie mamy zbierać.

                      Gdzie ta Olcia??

                      Anialm a może ten płacz dziecka to kot, albo kotka w rui, ja też się kilka razy
                      nabrałam.

                      Balbinko fajnie że męzul wrócił i jest sielanka, i na dodatek taki fajny
                      prezent.

                      Babelku współczuję tej ciągłej nieobecności męża, ale tak długo nie
                      pociągniecie. Musicie nad tym pomyśleć, jakoś to rozwiązać. Nie można być
                      małżeństwem tylko w niedziele. A poza tym on się zajedzie, przeoczy
                      najważniejsze chwile życia swoich dzieci, a ty w końcu poczujesz się zmęczona
                      sytuacją.

                      Erguś przynajmniej spore napiwki umilają te trudne dni wink

                      Chrumps, niestety ludzie są bardzo różni. Musisz jakoś rozgryźć tę babę.

                      Balbinko mam dziś jeszcze wolne, bo teoretycznie jestem jeszcze w szpitalu,
                      dopiero po 12.00 mam iść po wypis i wynik "na papierze".
                  • tatanka-2002 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 09:34
                    Erguś - ja tak sobie myślę, że mówiłabym prawde.
                    Nie wiem dlaczego, ale lepiej mi z tym nawet
                    jezeli inni będą szeptać za naszymi plecami.
                    Ja wszystkim mówiłam o tym dlaczego nie mamy dziecka
                    i że jedno straciliśmy, w momencie kiedy sami zaczynali sie wypytywać.
                    Zamykało to buzie, a ja miałam spokój, bo więcej się już nie czepiali.
                    Poza tym jakieś bzdurki piszesz - bo ja wierze,
                    że ta cudowna chwila nadjedziesmile

                    Antuś też mi coś - zła matka z Ciebie...wychowywać nie umiesz...
                    Cóż za bzdurki Wam dzzisiaj do główek przychodzą.
                    Jeżeli błędem jest miłość do własnego dziecka
                    - to przykro mi powiedzieć, ale popełniasz duży błąd tongue_out

                    Misiu - nosz kapitalne pomysły ma Twoja Madzia smile

                    Przed fenoterolem bronię sie tylko dlatego, ze te skurcze
                    prawdopodobnie sa wynikiem infekcji i mam nadzieje,
                    że jak wylecze te zatoki to wszystko minie.
                    Nie chcę brać leków skoro mogą nie być potrzebne.

                    Kurde - chodzę od 7 nieprzytomna, bo niewiele spałam,
                    a teraz zasnąć nie mogłam, bo na górze robotnicy szaleją z robotą.
                  • hortika Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 09:43
                    ale psotnice z tych waszych córeczek!
                    Mi fenoterol wcale nie pomógł na skurcze, więc różnie to bywa.
                    • lirio.a Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 09:58
                      Tatnko to leż dużo, weż jakś nudną książkę, albo włącz jakiś nudny film, może
                      zaśniesz.

                      Erguś, przytulam. Dobrze wiem, że czasem przychodzą takie smutne myśli, których
                      niczym nie można odegnać -trzeba je po prostu wypłakać. Ja najczęściej płaczę
                      jak czuję się bezsilna, kiedy swoim działaniem nic nie osiągnę sad Erguś my
                      musimy zmienić nastawienie, nie wiem jeszcze jak ale wiem że musimy, obie
                      przestałyśmy wierzyć, że cud może się zdarzyć, a może... jestem tego pewna,
                      tylko na razie nie wierzę że ten cud może się przytrafić właśnie mnie.
                      Wydaje mi się że ty też wierzysz, że wszystkie laski na forum mogą zajść w
                      ciążę tylko nie ty. Musimy to zmienić.
                      • lisica_lesna Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 10:11
                        Witam się ponowniesmile
                        Bebell dziękuję za serdeczne powitanie! Twoich wypowiedzi wypatrywałam z
                        zapartym tchem bo bardzo czekałam na wieści o Łucji. I nie zapominam o niej
                        nadal w wieczornej modlitwie. A Tadzia to Ty masz wesołego, zapowiada Ci się
                        imprezowy syn, teraz przynajmniej chce się bawić z Tobą a jak podrośnie to
                        będziesz czekać nocami aż wróci do domu
                        Megi – będę miała powód żeby w końcu założyć internet w domu Ale doczytałam do
                        końca. I gratuluję Mikiemu postępów!
                        Nooo Lirio – nie było łatwo cieszę się że jesteś już po zabiegu i że ludzie
                        Cię miło rozczarowali. Trzymam kciuki za dobre efekty. Jadłaś biedronki???? !
                        Fantaisie – to i ja się do kieszonki dopycham, nos mi wystaje ale nic to. Ja
                        właśnie we wtorek skończyłam przygodę z dentyścikiem po wieeeelu latach
                        niechodzenia, no jaka ulga. Wieczorem będzie po wszystkim!
                        Marudzia ja też trzymam kciuki za lepszą pracę i nie mam wątpliwości że tak się
                        stanie.
                        Chrumpsiku fajnie że Ci się w pracy podoba, z tego co wyczytałam to mieszkasz
                        we Włoszech? Piękny mają język i jedyny który mi choć trochę do głowy wszedł
                        Tatanko mam nadzieje że dzisiaj już lepszy humor niż wczoraj wieczorem i ze
                        swoim P się porozumiecie. O ja też nie lubie tak – oni sobie zasypiają zamiast
                        ROZMAWIAĆ. Jak coś to ja przewijak mamwink
                        Erga – kot srający w wentylator to już horror! Ale Erguś doczekacie się,
                        oczywiście że się doczekacie. To może ja Ci na pociechę wyśle kilo cukru to
                        podsypiesz na spodeczek? I pamiętam że pisałaś o lutym jako szczęśliwym
                        miesiącu poczęciowym– więc dawaj adres, ja cukier wysyłam a Wy do pracy.
                        Melbo dziękuję za powitaniewink
                        Ant to i ja się dołączę dzisiaj do modlitwy za synka koleżanki, co ona biedna
                        musi przeżywać. A matką na pewno jesteś wspaniałą, ja tez wychodze z założenia
                        że lepiej wytłumaczyć chociaż przyznaje że kilka razy Basia dostała klapa.
                        Twoja Mała ( jeszcze nie pamiętam jak ma na imie) teraz będzie rozumiała a jak
                        przypomnisz jej kilka razy to jej się utrwali, że niebezpiecznie jest się
                        oddalać.
                        Anialm – miłych pożegnań nigdy dość, ale dobrze że już się udało Twojemu Mężowi
                        wyjechać. Dobrzy z Was ludzie, że sprawdzacie kto płacze po nocach, oby takich
                        było jak najwięcej. Basia czasem bardzo płakała jak była maleńka aż się bałam
                        że ktoś z sąsiadów przyjdzie, chyba bym podziękowała za troskę gdyby się coś
                        takiego stało.


                        Zima jest wspaniała, już myślałam ze jak przyjdzie to wcale nie będzie mnie
                        cieszyc skoro tak późno i już raczej o wiośnie można myśleć. Ale jest super.
                        Wyciągnęłam wczoraj sanki i pomknęłam wieczorem z Basią. Ostatnio ciągle
                        chorowała i od dwóch miesięcy niemal wcale nie wychodziła na spacery a co
                        gorsza wcale nie chciała wychodzić. A wczoraj nie chciała wracać! Puchy się jej
                        zaczerwieniły i była cała szczęśliwa! I ja też.
                        A teraz zabiorę się za pracęwink
                        • lisica_lesna Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 10:14
                          Obiecuje już takich tasiemców nie pisaćsmile
                          • bombamonika Lisico 26.01.07, 10:25
                            Dlaczego?
                            To tylko świadczy o tym, że masz doskonałą pamięć.
                            Ja jak chciałam w jednym emailu odpisać każdej foremce,czytająć na bieżąco
                            pisałam na kartce streszczenia.
                            A teraz jak widzisz odpisuję od razu po przeczytaniu bo nie mam czasu na
                            notatki.
                            Ten mały łobuz między moimi nogami nie pozwala na dłuzsze siedzenie przy kompie.
                            Jak płacze, że chce na ręce to daję jej cokolwiek z biurka. W ten sposób mam
                            kilkanaście sekund. Jak się znudzi to dają cos nowego.
                            Teraz bawi sie wizytownikiem metalowym.
                            M
                            • lisica_lesna Re: Bombamoniko 26.01.07, 10:42
                              Ale ja pisałam w wordzie po kawałkuwink czytając zaległości. A Ciebie pamiętam
                              jeszcze z koczkodana, byłaś tam prawda? To było ponad rok temu albo jeszcze
                              dawniej. Już wtedy myślałam o drugim potomku ale na myśleniu się skończyłosmile
                              bo mieszkanie trzeba kupić, bo coś tam jeszcze nawet nie pamiętam co. A teraz
                              nas wzieło w zasadzie to Małż zdecydował nagle - już czas. I dobrze, chociaż
                              tak zdroworozsądkowo to wcale nie czassmile Ale nie ma co czekać. Tylko na
                              początku myslałam ze uda się od razu. Bylam pewna i nie wierzyłam testowi.
                              Teraz wyluzowałamwink Jak anioł będzie gotów to dziecko do nas przyniesie. No
                              najwyzej cukru mu na zachętę podsypiesmile
                              Cieszę się Moniko i gratuluję tego łobuza między nogami ( na początku zdania
                              zastanawiałam się o CZYM Ty piszesz?) i niech psoci i rośnie!
                              • bombamonika Re: Bombamoniko 26.01.07, 10:50
                                Lisiczko
                                Na forum trafiłam chyba 4lata temu, po śmierci mojego synka (Boże jak ten czas
                                leci)
                                A przez ostatni rok niewiele sie pokazywałam bo Madzia jest wcześniakiem więc
                                miałam troszkę problemów.
                                Niedawno zaczęłam zaglądać bo widzisz jak raz tu trafisz nigdy stąd nie
                                odejdziesz.
                                Moja Madzia właśnie zaklinowała się w szufladzie.
                                Monika
                          • bombamonika Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 11:09
                            Moje dziecko właśnie mi powiedziało: ee jeśt.
                            Więc idę zmienic pieluchę.
                            M
                  • bombamonika Misia-ma 26.01.07, 10:20
                    Ile lat ma Twoja Madzia?

                    m
          • bombamonika Erguś 26.01.07, 10:13
            Widzę, że wczoraj w nocy było Ci bardzo smutno.
            Kochana! I TY BĘDZIESZ MAMĄ!!!!!
            Pamiętasz jak ja płakałam. Jak pisałam, że nie wierzę, że kiedyś się uda.
            Jak traciłam nadzieję.
            I co? Dzisiaj pannica lata po domu i woła mamo.
            A balbinka?
            Ile IUI?
            I co?
            Za 6msc maluszek przyjdzie na świat.
            WAM TEŻ SIĘ UDA. NIE TRAĆ NADZIEI.
            Przytulam Cie mocno i trzymam kciuki.
            Wielki buziak dla smutaska.
            Monika
            • pitu_finka Re: Erguś 26.01.07, 10:26
              czytam od rana ale jakos nie mam weny na pisanie. Lusia, ten maly z sepsa, za
              okropne to jest.

              Ale pisze zeby nakrzyczec na Ane i Erge. Uda sie!!!!!! a duza czesc tego to
              wiara wiec nie poddawac sie dziewczyny.

              No i ja witam Asie. Kochana, ale post!!!!! Brawo!!!!! A ile ma Twoja Basia, bo
              chyba mi umknelo?
            • tatanka-2002 Lisico! 26.01.07, 10:31
              Jestem pod wrażeniem Twojego tasiemca smile
              Prosze o więcej takich to może i ja się zmobilizuje.
              Zauważyłam, że jeszcze rok temu dłuższe były te nasze posty,
              bo dziewczyny prześcigały się w ich długości.
              Ja sama opracowywałam system pisania tasiemców...
              Teraz to czasem naszej Prezesowej - Fantaisie wyjdzie taka litania
              na 20min czytania smileMy lubimy takie rozpisywanie się smile

              Co do mnie i P., to dzisiaj od rana dostało mu się jeszcze
              za niezamówione schody, za to, że kafelkarz złamał ręke
              i muszę szukać nowego oraz za to, że musze wisieć
              na jednym gniazdku do neta, bo reszty nie pomontował
              i nie moge położyc się z kompem, tylko musze siedziectongue_out
              Oj biedny ten mój chłop...

              Za przewijak dziekuję smile Najwyżej będę dziecko na łózku przewijac
              i sama z Małym spać, a on pójdzie do gościnnego pokoju
              jak łóżeczka nie będzie. Ja tam sobie poradzę tongue_out

              Lisico - a w którym rejonie Polski buszujesz na co dzień???
              Ja przesyłam pozdrowienia z śnieżnego i słonecznego Wrocławia smile
              • tatanka-2002 Althea!!!!! 26.01.07, 10:41
                Prosze o meldunek, bo zacznę podejrzewać, że postulat Megi
                został jednak wysłuchany i Małe zdecydowało się urodzic!!!
              • lalisia78 Re: Lisico! 26.01.07, 10:42
                witamlisicesmile

                okna juz zabezpieczone. Jak powiedzialam wieczorem M co sie stalo to az mu sie
                cieplo zrobilo. A ja mam teraz maly problem z amelka bo odmawia mi picia z
                butelki czegokolwiek nawet pic jej muze dawac lyzeczka myslalam ze nie jest
                glodna ale jak jej daje lyzeczkato potrafi zjesc 200 ml. No i tu moj problem bo
                ona bardzo malo zeczy moze zupiki tylko 2 rodzaje kaszki tez tylko jablkowa i
                malinowa wiec zbytnio urozmaicenia nie ma no i nie wiem czy ona moze caly czas
                kaszki bo przeciez musze jej jakos to mleko przemycic w czyms. No i ameka robi
                duze postepy w chodzeniu juz potrafi zrobic na raz 20 kroczkow tylko ona sobie
                to za szybko bierze. Zato z wozeczkiem lub z jezdzikiem pchaczem to moze
                chodzic caly dzien.

                Ant nie jestes zla matka ja tez alicje bardzo rozpieszczalam a teraz jak jest
                dopiero 2 dziecko potrafie sprawe postawic na swoim kiedys nie umialam.
              • bombamonika Tatanko 26.01.07, 10:45
                Widzę, że u Ciebie remont i jak zwykle chłop nawalił.
                Ja mieszkam od 3lat tutaj i nadal gdzieniegdzie wiszą kable i żarówki bo mój
                mąż nie ma czasu zamontować. W maju poprosiłam go żeby powiesił mi kilka zdjęć
                Madzi, powiedział, że zrobi to dopiero w lipcu. Minął lipiec i siepień itd.
                Doczekałam się ramek w grudniu.
                Tak to jest z tymi facetami. Nigdy im sie nie spieszy.
                M
                • tatanka-2002 Re: Tatanko 26.01.07, 10:53
                  Moniczko - widze, że to chyba populacyjna przypadłość
                  i nic zrobić się z tym nie da.
                  My wykańczamy górę domku jaki wybudowaliśmy z rdzicami.
                  Teraz mieszkamy na dole i chcieliśmy za dwa miesiące być już na swoim
                  jak się Kropek vel Kropka wykluje, ale chyba nie będzie nam to dane.
                  Przestałam się spinać i stwierdziłam, że wolę mieć zrobione porządnie
                  a nie szybko, tylko jak mój chłop tak się będzie organizował,
                  to coś czuje, ze moje wnuki się tam wprowadzą a nie my smile

                  Czy ja moge prosić fotki Twojej Córuni???
                  Nie śmiałam wcześniej prosić, bo w sumie nie zdążyłyśmy się poznać.
                  Ty zrobiłaś sobie urlop od forum, a ja przyszłam dopiero w kwietniu.
                  Spróbuje przesłać Ci dzisiaj swoje zdjęcia, ale mam kiepski przesył
                  i nie wiem czy mi się załaduja sad
                  • althea35 Re: Tatanko 26.01.07, 10:55
                    Tatanko, spokojnie! Gazeta mi nie działała.
                    Melduje sie nadal w dwupaku.
                  • bombamonika Re: Tatanko 26.01.07, 10:56
                    Kochana
                    Zaraz wyślę.
                    M
                  • bombamonika Re: Tatanko 26.01.07, 11:02
                    poszło
                • hortika Re: Tatanko 26.01.07, 10:54
                  ha!
                  a ja mam od dwóch lat wyciąg kuchenny-leży na strychu, wczoraj mój mąż
                  postanowil, że go zamontuje, przyniósł do kuchni wymierzył ścianę i teraz leży
                  w kuchni wrrr..
                  • bombamonika Hortiko 26.01.07, 11:05
                    Toż jakbym o swoim mężu czytała hihihihi
                    M
                    • bombamonika Re: Hortiko 26.01.07, 11:25
                      Śliczny ten Twój synio. Jak dziewczynka tzn jak laleczka.
                      Pozdr
                      Monika
              • lisica_lesna Re: Lisico! 26.01.07, 10:56
                Pitu_Finko Basia ma dwa i pół roku. I baardzo lubi broić.
                Tatanko ja się zaliczam do emigracji za pracą do Warszawy i już tu chyba
                zostaniemy chociaż kiedyś mi się wcale nie podobało. Teraz pracuje na 30
                piętrze i z tej wysokości jest całkiem całkiemsmile ale moim największym
                marzeniem jest dom, kawał od miasta. A rodowo pochodze z małopolski.
                No widzę że odbiłaś sobie trochę na P. najbardziej winny był z pewnością
                złamanej ręki kafelkarzasmile
                A ja nie mam dostępu do obiektu pracy i zapowiada się darmozjadowy dzień, to ja
                tu sobie z Wami trochę przycupnęsmile
                • tatanka-2002 Re: Lisico! 26.01.07, 11:08
                  Lisico - schowaj się u nas i może nikt Cie nie znajdzie smile
                  Pewnie, że P. był winien złamanej ręki kafelkarza!!!
                  Przeciez na biednego kalekę krzyczeć nie będę, a na męża mozna - prawda???

                  30 piętro powiadasz...ech - to musisz miec piękny widok...
                  Ja 20 lat na 11 piętrze mieszkałam z rodzcami
                  i uwielbiam takie przestrzenie za oknami...
                  Poza tym składam zażalenie, bo jesteś już chyba 100 forumka z Warszawy sad
                  Za dobrze Wam tam jest!!!!


                  Ja z braku koncepcji na dzisiejszy dzien ma ADHD forumowe,
                  w związku z czym dopóki P. mnie nie wygoni
                  będę tutaj siedziała i wszystkich męczyła swoją obecnością.
                  Wybaczycie???
                • ma_ruda2 Re: Lisico! 26.01.07, 11:09
                  moj M jakos od takich zeczy jak przykrecanie polke, obienie dziur w scanie sie
                  nie miga. az mi glupio sad ale do sprzatania trzeba go wolami ciagnac!!!

                  i mam news dnia!! no chyba ze althea mi zabierze tongue_out
                  pamietacie moja Anie - ta co miala in vitro? dzis sie dowiedzialam ze u nich
                  bedzie ... DZIEWCZYNKA!! Liliana lub Lilianna smile bede ciocia dziewczynki big_grin
                  • tatanka-2002 Re: Lisico! 26.01.07, 11:15
                    Marudko - pogratuluj Ani córeczki!!!
                    Który to u niej tydzień ciąży???

                    Skoro będziesz już Ciocią dziewczynki, to może w końcu
                    pozwolisz mojemu Kropkowi być chłopcem????
                    aaa....wiecie, że my nadal nie mamy imienia dla Kropka???
                    Coś czuję, że będzie tak jak z Aganową Kasią.
                    Decyzja zapadnie po urodzeniu...
                  • lisica_lesna Re: Ma_rudko 26.01.07, 11:16
                    Gratulacje dla rodziców Lilijki i dla Ciebie za ciociowaniesmile
                    • ma_ruda2 Re: Ma_rudko 26.01.07, 11:18
                      dzieki!
                      Tatanka nie pozwalam Kropkowi byc chlopcem, tak samo jak Althei rodzic juz!!!
                      no tongue_out
                      • jutka7 zimowo 26.01.07, 11:50
                        witajcie babeczki
                        taka przemeczona jestem, ze energii dziś we mnie niet, a przeciez po południu
                        zobaczę moje małe i moze uda mi się nawet pooglądac co tam między nózkami
                        rosnie? ale chciałabym juz to wiedziec smile

                        Erguś, ja wierzę, ze się doczekacie. Płacz jeśli Ci ulży, ale to nie zmienia
                        faktu, że będzie dobrze smile

                        Antus, współczuję stresu z Amelką i chyba faktycznie trzeba nad nią trochę
                        zapanować smile jestem pewna, ze pojawienie sie drugiego kajtka wpłynęłoby na nią
                        pozytywnie...

                        Lirio, ciesze się, ze jajowody drożne. To bardzo dobra wiadomość i mam
                        nadzieję, ze teraz juz pójdzie jak z płatka smile

                        Tatanko nie stresuj się mężowskimi przypadłościami smile nie zmienisz smile choc po
                        raz kolejny przekonuję sie, ze w moim małżeństwie chyba role sa odwrócone, bo
                        to ja na ogół zawsze mam jeszcze czas, zeby cos zrobic smile)

                        Famtaisie, i ja siedze dziś w Twojej kieszonce! bądź dzielna kochana

                        Althea zamilkła, czyzby jednak dziecię się zdecydowało? smile)

                        Witam Lisicę i zyczę powodzenia w staraniach smile

                        Bebellku, nie chcesz zdradzic problemów wychowawczych z Tosią a my tu jej
                        fanclub założyłyśmy smile) sciskam Cię mocno, wierzę, ze jesteś wykończona

                        I ciesze się, ze z Zosia wszystko dobrze.

                        Pkanetka w Warszawie, kolejne spotkanie, jak fajnie smile

                        fajnie, ze Anialm znowu z nami. brakuje jeszcze Gviazdki

                        i tyle pamiętam sad
                        • tatanka-2002 Re: zimowo 26.01.07, 12:15
                          To ja Wam coś napisze, bo tak mi jakoś smutnawo ze względu na głupotę ludzką.

                          Wczoraj komornik siadł na szpitale akademi medycznej we wrocku.
                          Nie miał prawa zająć pensji pracowników - choć bardzo chciał,
                          więc zajął wszystkie świadczenia związane z ubezpieczeniami itp.
                          W przeciągu najbliższego miesiąca rozstrzygnie się,
                          czy zamkną te szpitale, czy będzie dla nich jakaś szansa.
                          Najśmieszniejsze jest to, że zadłużenie tych szpitali wynikało z tego,
                          że ministerstwo dwa lata temu przekazało je na rzecz Akademi Med.
                          z puli szpitali państwowych przec co naraziło ich na zmiany personalne
                          i zawirowania papierkowe. Ministerstwo miało umożyć dług, ale zapomniało
                          i odsetki tak narosły, że szpitale nie mają z czego tego spłacić,
                          a ministerstwo umywa teraz ręce.
                          Dla wyjaśnienia napisze Wam, ze Szpitale Akademi Medycznej,
                          to jedyne specjalistyczne II i III stopnia na Dolnym Śląsku
                          co stanowi 50% łóżek wyższej specjalizacji.
                          We wrocku zostają dwa oddziały połoznicze, które nie mają na stanie
                          OIOM'u neonatologicznego i potrzebnego sprzętu do ratowania dzieci.
                          Te dwa oddziały to raptem 58 łóżek...

                          Płakać mi się chce, bo jak tak dalej pójdzie, to od Marca
                          trzeba będzie rodzić w domu, a o chorowaniu trzeba będzie na długo zapomnieć, albo wyjechac w celu leczenia na drugi koniec Polski...

                          Tak sobie pisze, bo wczoraj cały wieczór przegadałam z mamą na ten temat ...
                          Jak tak dalej będzie, to ja pojadę rodzić 30km od Wrocka sad
                        • erga4 Re: zimowo 26.01.07, 12:22
                          jesteście kochane - wiecie??
                          dziś już mi lepiej.

                          Tatanko-mój M też uważa że powinnam mówić prawdę, ale nie wiem dlaczego dla
                          mnie jest to krępujące, wstydzę się tego że nie mogę zajść w ciążę, bo czuję
                          się w pewnym sensie upośledzona.

                          Lisico - cukier już mam a oknie smile) ale dziękuję za chęci smile)

                          Lirio - dokładnie tak myślę!! że wszystkie tylko nie ja. straciłam już wiarę w
                          to że się uda. i nauczyłam się z tą myślą żyć, tylko czasem tak jak wczoraj
                          dopadają mnie dołki - ale na szczęście rzadko tak jest.

                          gdzie ta Olcia???????

                          Marudko-Magda Moniki pokochałaby cię od razu!! tylko że i mamusia do pracy by
                          nie poszła bo wolałaby siedzieć i plotkować z taką nianią!!

                          gratulacje dla Ani!!! bedzie córeczka??? Marudko i tobie gratuluję że będziesz
                          ciocą dziewczynki.

                          i myślami jestem z synkiem Antusiowej koleżanki... musi być silny!!

                          Aha - któraś z was pisała że nie może poradzić sobie z rozpakowaniem zdjęć -
                          Lirio czy to ty? bo nie pamiętam.
                          • erga4 Re: zimowo 26.01.07, 12:26
                            a w lutym musi się udać, no!!! bo po pierwsze ja i mąż zostaliśmy wtedy
                            spłodzenie, a po drukie minie nam 1000 dni od ślubu!!! to chyba niezła okazja,
                            nie?

                            Althea - na co ty kochana czekasz????? wolisz jednak luty???? i jeszcvze
                            Marudkę straszysz pozbawieniem żelek...
                            • tatanka-2002 Bombamoniczko! 26.01.07, 12:51
                              Dziękuję za zdjęcia niebieskookiej ślicznotki smile
                              Wysłałam coś w zamiansmile
                              • pitu_finka Erga! 26.01.07, 13:01
                                Ja Ci tez bede wdzieczna za rozpakowane zdjecia. nie moge sobie z rarami
                                poradzic.
                                • erga4 Re: Erga! 26.01.07, 13:06
                                  Pituś - poszły foty!!
                                  • pitu_finka Re: Erga! 26.01.07, 13:07
                                    Dziekismile
                                    • pitu_finka Re: Erga! 26.01.07, 13:11
                                      Super!!! Musze sie w koncu do Londynu wybrac bo nie bylam.
                              • misia-ma Re: Bombamoniczko! 26.01.07, 13:05
                                a my wlasnie wrocilysmy ze spaceru i powiedzcie mi prosze
                                jak te dzieci to robia, ze po 1,5 godzinnym spacerze bez rekawiczek,
                                grzebiac w sniegu Magda ma cieple rece?????
                                a ja w rekawiczkach, rece w kieszeniach i myslalam, ze mi palce odpadna.
                                pomijam juz, ze w ogole po godzinie zamarzam,
                                a Magda urzadza mi histerie, ze wracamy do domu!!!

                                Bombamoniko, moja Magda ma rok i 7 miesiecy.
                                i dlatego sie zaczynam bac, co bedzie
                                jak podrosnie smile

                                Anialm, ja wiem, ze ja twojego Szymka i twoja Nulke moge
                                sobie na zywo poogladac, ale zdjecia tez chce!!!!!
                                i odezwe sie dzis wieczorkiem
                              • lisica_lesna Re: Altheo 26.01.07, 13:31
                                Altheo 12,13 lutego toż to prawie za miesiąc! no może za pół.. ale też daleko.
                                Gdzieś tu wyczytałam, ze mieszkasz w barbarzyńskim krajusmile
                                Tatanko dziwne rzeczy się wyprawiają z tymi szpitalami. Ale to rodzenie w domu
                                to nie taki zły pomysł. Wymyśliłam sobie, ze drugie to właśnie w domu bym
                                chciała ale M już mnie zbeształ za nieodpowiedzialne zachcianki. I pewnie
                                trochę ma racji.
                                A jakieś typy imion dla Kropka już macie? U nas decyzja że będzie Basia zapadła
                                na porodówce bo wcześniej nazywaliśmy ja Miluchąsmilea na imie nie mogliśmy się
                                zdecydować.
                                • tatanka-2002 Re: Altheo 26.01.07, 13:41
                                  Basia to śliczne imię smile
                                  Chyba tylko jedna Basia jest z nami na forum...albo ja sklerozę mam smile

                                  Co do typów, to P. żadne imię się nie podoba, więc stąd ten problem.
                                  Ja powiedzialam, że sam ma wybrać i już.
                                  Zobaczymy kiedy właczy się jego kreatywne myślenie
                                  - na porodówce, czy trochę wczesniej???
                                  Póki co jest Kropek domniemanej płci męskiej - na złość Cioci Marudzi tongue_out
                                  • ma_ruda2 Re: Altheo 26.01.07, 13:47
                                    > Póki co jest Kropek domniemanej płci męskiej - na złość Cioci Marudzi tongue_out

                                    no wlasnie DOMNIEMANEJ ... zobaczymy. jak jednak bedzie facet to bedzie po coci
                                    marudzie wredny tongue_outPPP
                                  • lisica_lesna Re: Altheo 26.01.07, 13:53
                                    Właśnie, dlaczego ciocia Marudzia nie życzy sobie chłopca?
                                    • jutka7 Tatanko 26.01.07, 13:56
                                      a w którym tc pierwszy raz usłyszałas o płci? smile
                                    • ma_ruda2 Re: Altheo 26.01.07, 13:57
                                      cioci marudzi wsio rawno smile ale wyyslila sobie ze bedzie dziewczynka i dopoki
                                      nie zobaczy na wlasne oczy siusiaka to nie uwierzy tongue_out
                                      • lisica_lesna Re: Ma_rudko 26.01.07, 14:08
                                        A jak zobaczysz to powiesz, że nie wierzysz i musisz dotknąćsmile Powiedz po
                                        prostu, że Ci się siusiaki podobająwink
                                        Tatanko Ty odważna jesteś, że tak całą decyzję imienną P zostawiasz, a jak Ci
                                        się nie spodoba??
                                        • tatanka-2002 Re: Ma_rudko 26.01.07, 14:15
                                          To nie odwaga Lisiczko tylko złość, bo ile można wymyślac
                                          i podkładać pomysły na które Twój mąż reaguje
                                          bliżej nieokreślonym dźwiękiem paszczowym???

                                          Moja kreatywność sie wyczerpała i po ostatnim wertowaniu
                                          imiennika postawiłam na Herkulesa tongue_out
                                          P. jak to usłyszał, to powiedział: "no dobra, coś wymyśle" tongue_out
                                          Na to właśnie licze, że w końcu nasz dziec otrzyma jakieś imię...
                                      • tatanka-2002 Re: Altheo 26.01.07, 14:10
                                        Tia - ciotka zobaczy siusiaka jak nic tongue_out

                                        Jutko - ładnie powiedziane - kiedy usłuszalam o płci....
                                        w 18tc było na 65%, że Baba - ale się Marudzia ucieszyła tongue_out
                                        w 22tc bylo na 99%, że chop i się Ciotka na Kropka i jego jajka wypieła...
                                        w 27tc kolejny lekarz mówi, że ,a 70% nic tam nie widzi i chyba Baba...smile
                                        • ma_ruda2 Re: Altheo 26.01.07, 14:15
                                          tatanka-2002 napisała:

                                          > w 27tc kolejny lekarz mówi, że ,a 70% nic tam nie widzi i chyba Baba...smile

                                          i tu ciotka znowu zaczela sie cieszyc big_grin
                                          • tatanka-2002 Kropkowa Płeć C.D. 26.01.07, 14:19
                                            Nie chcąc rozwiewac nadziei Ciotki Marudy
                                            nie piśniemy jej ani słówka z tego,
                                            co powie lekarz na USG za tydzień tongue_out
                                            Niech zrobi wielkie oczy na widok siusiaka tongue_out
                                            • ma_ruda2 Re: Kropkowa Płeć C.D. 26.01.07, 14:20
                                              OLKA!!! ja mi nie powiesz to nie przyjade na majowke tongue_out
                                              i wogle juz nigdy do wrocka nie pojade!!! i sie na mezow nie zamienie i ....
                                              cos jeszcze wymysle tongue_outPPP malpa tongue_out
                                              • kocurek100 Re: Kropkowa Płeć C.D. 26.01.07, 14:24
                                                Ergus, Lirio - jestem pewna, ze doczekacie sie swoich pociech! Co do pytan
                                                znajomych to rzeczywiscie nie jest przyjemne... i niestety nie ma na nie rady:
                                                (((

                                              • tatanka-2002 Re: Kropkowa Płeć C.D. 26.01.07, 14:24
                                                Jak tak będziesz krzyczała, to Twój P. szybciej czy później
                                                i tak do mnie ucieknie i będę miała dwóch P.
                                                a ty żadnego i będziesz sobie musiała do mnie przyjechać
                                                jak będziesz chciała Malwinke dorobić, bo sama
                                                to sobie chyba z tym zadaniem nie poradzisz,
                                                także Maleńka nie podskakuj!!!! - to bylo zdanie wielokrotnie zlożone
                                                za które przepraszam, ale mnie poniosło...
                                                • tatanka-2002 Re: Kropkowa Płeć C.D. 26.01.07, 14:25
                                                  "Prędzej czy później" miało być, ale to i tak nieważne,
                                                  bo na 100% prędziej niż później od Ciebie ucieknie do mnie tongue_out
                                                • ma_ruda2 Re: Kropkowa Płeć C.D. 26.01.07, 14:27
                                                  no coment big_grinD
                                                  oplulam monitor przy 'dorabianiu Malwiny'.
                                                  wiesz Olka, ze nasi P to nie jedyni faceci na swiecie tongue_outPPPP

                                                  Kocukru fajnie ze bioderka sa sliczne. ale jak cos moze nie byc sliczne w
                                                  takiej slicznej panience?? smile
                                                  • tatanka-2002 Re: Kropkowa Płeć C.D. 26.01.07, 14:33
                                                    Ty Ciotka z tego dorabiania to się nie śmiej,
                                                    bo my caly czas dokładamy troszkę,
                                                    żeby Kropek miał nosek i uszka i paluszki!!!!
                                                    trzeba dziecko dorabiać i już smile

                                                    hmmm...powiadasz, że nie są jedyni na tym świecie...
                                                    Wiem, że jeszcze jest paru innych np. Twój idol - Fantazyjny mąż,
                                                    tylko nie wiem, czy Prezesowa Ci go pożyczy???
                                      • kocurek100 Re: Altheo 26.01.07, 14:18
                                        Czesc Laseczkismile

                                        Witam Lisiczke! smile)) w koncu swierza krewsmile

                                        Monia, ja w Twoim worze juz od rana siedze! buziaki!!! A do stowarzyszenia
                                        dzownilam wczoraj caly dziensmile dzis odebrala jakas starsza pani - kazala
                                        dzwonic po 20, mam nadzieje, ze pomoga.

                                        Bebel, no to Tadzik niezle daje Ci popalic... mam nadzieje, ze mina mu te
                                        imprezowe nocki!

                                        Jaaniu, super, ze bedzie kasa dla Ferajny! gratulacje - to jest cos! smile))

                                        Jutko, wydaje mi sie, ze jeszcze za wczesnie zeby mozna plec bylo zobaczyc na
                                        100%. Najpewniej bedzie pomiedzy 21-23tc. I trzymam kciukaski za badanie!

                                        Olcia, spoko. Znam to uczucie, ze nie ma sie ochoty na spotkania. Jak tylko
                                        najdzie Ci ochota to zadzwon do niej - napewno sie ucieszysmile no chyba, ze
                                        chcesz zeby ona zadzwonila wtedy nie bedziesz miala wyjscia i odbierzesz, co? I
                                        mam nadzieje, ze Twoja nieobecnosc jest czysto przypadkowa!

                                        Althea, noz uparte to Twoje dziecie! Ale ja nie popedzam, urodzisz wtedy kiedy
                                        przyjdzie porasmile no i mam nadzieje, ze m. sie wykuruje!

                                        Tatanko, no niestety faceci czasem tacy sa...

                                        Misia, Twoja Madzia jest supersmile

                                        no i nie wiem co tam jeszcze chcialam...

                                        aaa, juz wiem - bylismy dzis na kolejnym USG bioderek i potem na konsultacji u
                                        ortopedy. Bioderka sa sliczne wg pani doktorsmile)) jestem szczesliwa! kolejna
                                        kontrola za 4msc.

                                      • althea35 Re: Altheo 26.01.07, 14:18
                                        A ja właśnie wróciłam z długaśnego spaceru i obzeram sie zupa ogorkowa, ktora
                                        mam zamiar poprawic salatka warzywana.

                                        Erga, ty nie rozmawiaj w taki sposob z zdesperowana kobieta w 42 tc! To sie
                                        moze zle skonczyc!

                                        zapominam napisac, ze z Mikiego niezly zdolniacha! Dzisiaj staje, a niedługo
                                        zacznie chodzicsmile
                                        • hortika Tatanko 26.01.07, 14:44
                                          przypominam, że Marudkowym idolem jest też Zuzy mążsmile
                                          Kiedy ta Olka się obudzi i się odezwie, no!!
                                          • tatanka-2002 Re: Tatanko 26.01.07, 14:50
                                            Kurcze - z tej naszej Marudzi jakas bigamistka...
                                            Czy ktoś może wie coś jeszcze odnośnie jej "miłości",
                                            bo może ICh całe stado, a my takie niedoinformowane???
                                            • ma_ruda2 Re: Tatanko 26.01.07, 14:59
                                              najwiecej o moich milosciach wiem ja!!! Hortika ma racje Zuzkowy maz jest the
                                              best smile ale nie tylko on. najnowsza moja miloscia jest Pawelek Malaszynski smile))
                                              i wcale nie z Magdy M tylko z Oficera!!! tongue_out

                                              Wlasnie Olcia hop hop!!!!!!!1
                                          • bombamonika lirio.a 26.01.07, 16:10
                                            Zdjęcia poszły
                                            Buźka
                                            Monika
                                        • lirio.a Re: Altheo 26.01.07, 14:50
                                          Althea ty jeszcze w domu?? ja już myślałam że rodzisz!! Ja tam nie popędzam,
                                          nie... gdzież tam, tylko winko czeka specjalnie tą okazję i już mi ślinka
                                          cieknie żeby je otworzyć wink

                                          Erguś ja rozpakowałam zdjęcia, ale nie mam zdjęć Szymusia Anialm i Madzi
                                          Moniki, dziewczynki plissss

                                          A może Marudzia upatrzyła sobie zięcia w Kropku dla Malwinki, bo Tadzio już
                                          zajęty wink

                                          Lisico podobno jadłam te biedronki w dużych ilościach, bo akurat wysyp był wink)
                                          Ale tam, troszkę białka i chityny na lepsze trawienie wink

                                          Idę gotować obiadek. Od jutra przez dwa dni mam gości, chyba muszę coś upiec i
                                          w ogóle obmyślić jakieś menu.

                                          Pituś przyjmuję kopa wink Wiem że zasłużony..
                                          • erga4 Re: Altheo 26.01.07, 15:15
                                            Althea - ja cię broń Bożenie chciałam zdenerwowac, ale jeśli tomiałoby
                                            przyspieszyć rozdwojenie to mogę cię troszkę podraznić smile)))

                                            Marudko-co tez ty piszesz???? jaka zła matka???? tak się stało bo tam w górze
                                            był taki plan, a nie że to z toba cos nie tak!!!! ściskam!!!

                                            Lisica-no no - takie długie posty juz na początku - chylę czoła!!
                                            • erga4 Re: Altheo 26.01.07, 15:17
                                              Tatanko-czyli co? nie wiadomo co twe dziecię ma między nóżkami??? no to
                                              ładnie!! pewnie jajka się mu gdzieś podwinęły bo to chłop bedzie i już!!
                                            • erga4 Re: Altheo 26.01.07, 15:17
                                              a ja nie mam zdjęć Hortiki sad( a jakieś chyba krążą..
                                              • hortika Re: Altheo 26.01.07, 15:25
                                                Erguś, to nie moje tylko Tomka stare zdjęcia wysłane do Pkanetki i Bombamoniki,
                                                ale jak chcesz to jak dotrę do domku to wyślę coś specialnie dla Ciebiesmile
                                                • tatanka-2002 Re: Altheo 26.01.07, 15:45
                                                  oooo...widzę, że Ergusia jakies przywileje ma smile

                                                  Pewnie, że Kropek to chłop!!!
                                                  Przeciez to juz zostało przegłosowane we wrześniu!!!!
                                                  • ma_ruda2 Re: Altheo 26.01.07, 15:48
                                                    ja tam z wami dluzej nie dyskutuje! zobacze siusiaka (bez dotykania) to
                                                    uwierze tongue_out teraz mozecie sobie gadac co chcecie!!!

                                                    Ergus kiss*

                                                    i mam dwa sliczne blondaski na szkrzynce!! cuda! Anialm maly sie cudnie
                                                    smieje smile) dzieki.
                                                • kasia0606 Re: Altheo 26.01.07, 15:50
                                                  dzien dobry,
                                                  dobra mam 5 minut

                                                  Ant dobrze, ze sie dobrze skonczyla przygoda Amelki. Nam Iza zafundowala takie
                                                  atrakcje w wieku dwoch lat na plazy. takze wiem co czulas. mam nadzije ze mala
                                                  sie wystraszyla i na przyszlosc bedzie sie pilnowac. Caluski dla Was. I jestes
                                                  super mama!!!

                                                  Monisiu o 18 biore bol na siebie. Ja zdecydowanie wole kazde rwanie od wizyty u
                                                  ginekologasmile))****

                                                  Bebellku na pewno dam znac, przeciez obiecalam, ze bedziecie pierwsze wiedziecsmile))
                                                  aaaa dwie minuty...

                                                  Tatanko nie denerwuj sie tylko zrob gigantyczna liste zakupow dla Kropka i wrecz
                                                  mezowi. jak tak lawto mu idzie wydawanie kaski niech kupuje!

                                                  Ergusiu nie plakaj, na Ciebie tez przyjdzie kolej. a masz miec lepiej ode
                                                  mniesmile))***

                                                  czas minal
                                                  sprobuje jeszcze wieczore

                                                  Melbusia dzieki, zapisalam!

                                                  • kasia0606 Re: Altheo 26.01.07, 15:53
                                                    kurcze najwazniejsze

                                                    Althea prosze urodz do jutra do 11-tej. Blagam, blagam bo potem nie bede miala
                                                    dostepu do forumsad(((

                                                    Caly czas pamietamy i modlimy za Lucje i maluszka kolezanki Ant***

                                                    juz jestem w samochodzie
                                                  • althea35 Re: Altheo 26.01.07, 16:16
                                                    kasiu, nawet nie masz pojecia, jak bardzo bym chciala spelnic twoja prosbe!
    • yskyerka pozdrowienia z cieplych krajow! 26.01.07, 16:16
      Czesc dziewczynki! Dzis wrocilismy do Singapuru. Juz po zakupach, kolacji
      (jejku, jak ja lubie te chinskie zupki!), a teraz dorwalismy sie do Internetu.
      Jest pieknie, cieplutko, w tej chwili - a jest po 23 - jakies 25 stopni. Zza
      okna dobiegaja dzwieki lokalnej imprezy (mieszkamy w Little India). Szczerze
      mowiac, wcale nie mam ochoty wracac...
      • tatanka-2002 Re: pozdrowienia z cieplych krajow! 26.01.07, 16:27
        Takiej to dobrze - kości na słoneczku wygrzeje smile
        Yskyerko - pozdrowienia z zaśnieżonej Polski smile
        U nas rano było tylko -17 smile
        Uważaj na siebie i bawcie się dobrze!!!!
        • lisica_lesna Re: pozdrowienia z cieplych krajow! 26.01.07, 16:42
          Trzymajcie się Pocianice i dobrego weekendu, do zobaczenia w poniedziałek.
      • althea35 Re: pozdrowienia z cieplych krajow! 26.01.07, 16:43
        Yskyerko, super ze sie wygrzewasz w ciepelku! Baw sie dobrze i ładuj
        akumulatory!
        • lirio.a Re: pozdrowienia z cieplych krajow! 26.01.07, 18:10
          Mam zdjęcia Madzi i Moniki, obie macie takie piękne duże błękitne oczy. Widzę
          że mala była aniłkiem bożonarodzeniowym smile

          Yskierko, ale ci fajnie, u nas mokro i zimno smile Też by mi się wracać nie
          chciało.

          Kasiu czekamy na Ciebie kiss***

          Monia jesteśmy z Tobą, bądź dzielna!!
          • tatanka-2002 Re: pozdrowienia z cieplych krajow! 26.01.07, 18:33
            Wyglądam z worka vel kieszonki i zaglądam,
            jak tam nasza Prezesowa dzielnie sie trzymasmile

            Monia jestesmy z Tobą!!!
          • tatanka-2002 Olcia!!! 26.01.07, 18:35
            Kurcze, co się z Olcią dzieje????
            Mam nadzieje, że to tylko lenistwo i nie chce jej się zaglądać,
            albo gazeta jej nie działa...
            • ant25 Re: Olcia!!! 26.01.07, 19:47
              Monia i jak po dentyscie? żyjesz?

              Olcia tez by mogła dac znac, ze wszytko OK.

              Tatanko, chłopak będzie zobaczyszsmile

              A czy ja sie juz chwaliłam ze bede ciocią Malego Bartusiasmile) u bratowej juz
              stukneło 5 mcy!smilewidziałam swojego bratanka za posrednictwem Wielkiego Bratasmile

              Niestety, nie mam wiesci co do Małego moze wieczorem cos wiecej bede wiedziała.

              Marudziu, bawiłam sie na firmowej imprze wysmienicie, wrociłam o 2.00 do domku
              było suuuuper! nigdy na zadnych tego typu spotkaniach nie bawiłam sie tak
              dobrzesmile

              A jutro jade na nartki!!!!smile))))na weekned ale zawszesmile no to ide sie pakować
              • melba7 Moje drogie:) 26.01.07, 20:28
                zajrzyjcie do skrzyneksmile
                a ja grzecznie poczekam na blondaski,których nie dostałam.
                Jestem zmęczona, wkurzona i zła, o!
                I mam za złe mojemu szanownemu małzowi, kumulacja, psiakrew!
                Olcia, gdzie Ty?
                Monia, jak samopoczucie?
                • althea35 Re: Moje drogie:) 26.01.07, 20:54
                  melba strach sie bacsmile Zdjecia jak prosto z Irakusmile
                  • bebell Re: Moje drogie:) 26.01.07, 21:06
                    hej!

                    fajnie byłosmile) i Zuza też dojechała, więc sie Poznań z Jelenią spotkał
                    równieżsmile)) Tadek sie postymulował patrzac na Zosięsmile)) i teraz opowiada o
                    wszystkim konikowi morskiemu z karuzelkismile))
                    I Zuza z Pkanetka mnie troche uspokoiły. Dobrze,zę Zuzy bratanica tez się drzesmile))
                    A tak w ogóle to usilnie namawiałam Zuze na zostanie do jutra, no, ale ku mojemu
                    niepocieszeniu nie zostałasad((

                    Megi- towar doszedłsmile)) dzięki wieeelkie!!!

                    Marudka-****

                    Dzisiejsze rozmowy przeczytałam pobieznie i niewielie pamiętamsad(
                    ale jestem pod wielkim wrażeniem postu Lisicysmile) ma sie ten darsmile))

                    I Altheo- ja tam uważam, ze w brzuchu masz nieśmiałą Marysięsmile)) a nie Gabrysia!!!!

                    i póki co to tyle...

                    k.
                    • hortika Re: Moje drogie:) 26.01.07, 21:15
                      Melba- ależ masz już dorosłego syna!! I lepiej już nie wyjeżdżaj z tymi uwagami
                      nt wyników w nauce, bo groźnie on mi wygląda...
                    • althea35 Re: Moje drogie:) 26.01.07, 21:19
                      Bebell, ty to masz dobrze, ze wszyscy maja do ciebie bliskosmile Ja zreszta tez
                      mam do ciebie bliskosmile))
                      A to moje dziecko niech juz sobie bedzie kim chce, ale niech juz wyłazi.
                      • fantaisie Wieści od Ergi!!!! 26.01.07, 21:29
                        Trzymajcie kciuki, mojej bratowej odeszły wody.Lada chwila będę ciocią!!!!
                        • althea35 Re: Wieści od Ergi!!!! 26.01.07, 21:35
                          Ech, ale to ja miałam rodzic... trzymam kciuki!
                      • melba7 Re: Moje drogie:) 26.01.07, 21:30
                        Dziewczyny, jak dobrze pójdzie, to ja tez założę taki gustowny mundurek;P
                        I też będę tak groźnie wygladać;P
                        Ale ciiiiiiiiiii...wink
                        • melba7 Re: Moje drogie:) 26.01.07, 21:31
                          no proszęsmiletrzymam kciuki i czekam na toastsmile
                          • fantaisie Re: Moje drogie:) 26.01.07, 21:48
                            Ja tak krótko, żyję, dzięki za gigant wsparcie, byłam naprawdę bardzo
                            dzielna!!!! pan doktor(powiedziałam mu, że go kocham) robi to fenomenalnie!!!!!
                            stwierdził, że mnie podziwia że nie zabijałam od poniedziałku bo tak podle ta
                            ździra rosła. Na szczęście antybiotyk na tyle zadziałał, że otworzyłam paszczę,
                            ale nie w 100% i nawet się bałam czy wyrwie, ale się udało, Misia nie chciała na
                            świnia wyjść!!!!!! ten ktoś kto pomagał, trzymał mnie jeszcze za rękę! najgorsze
                            jednak nastąpiło po, znieczulenie podziałało na moje oko, widziałam podwójnie!!!
                            ale to już za mną, jak znieczulenie odpuściło to myślałam, że się zawyję! teraz
                            dogorywam przed TV. od niepamiętnych czasów.
                            Buziaki i bardzo mocno Was ściskam!!!!!!!!!!!!!!!!!
                            • hortika Re: Moje drogie:) 26.01.07, 22:01
                              Dobrze, że to juz za Tobą i już możemy przestać być kieszonkowcami. Dogorywaj
                              teraz sobie przed tv do woli i jutro wracaj do nas uleczona!!
                              Słuchajcie, czy z Olcią da się jakoś skontaktować? Wie która coś??
                              • potwors Re: Moje drogie:) 26.01.07, 22:51
                                Zagladam na chwileczke...
                                Widze, ze Monia byla dzielna i przezyla! Buziak dla Ciebie!

                                Altheę ubiegła bratowa Ergi (trzymam kciuki) - sciski!

                                Olcia sie przepadla... a ona jakies GG ma? ktos do niej probowal sie tam dobic?
                                (ja nie mam). Mam nadzieje, ze wszystko OK.

                                Yskyerka smaku nam na cieple kraje narobila...

                                Melba, Ty tez sie na bal przebierancow szykujesz, czy to cos powazniejszego???
                                Kuba super! a nawet kotek w tle sie znalazl smile)

                                a jak Lusia i chlopczyk w szpitalu?

                                cos mnie w gardle drapie sadmam dosc!
                                • jaania77 Pa pa 26.01.07, 23:01
                                  Dziewczynki ja tak na moment, musze sie pakowac a tu jeszcze tyle rzeczy...sad
                                  gdzie ja to zmieszczę??

                                  zauwazyłam tylko, że Monia była dzielna, Althea w dwupaku, Erga juz za chwilę
                                  bedzie ciocią no i Olcia nie daje znaku życia sad

                                  Witam nowa forumkę Lisicę smile ale pewnie "zapoznamy" sie już po moim powrocie z
                                  urlopu smile

                                  Yskyerka w ciepłych krajach a ja wręcz przeciwnie - jadę na śnieg!!

                                  Trzymajcie za mnie kciuki bo mam pietra nieziemskiego!!!! ja i narty, o boże ,
                                  na co mi przyszło!!!! Wracam w nastepną sobotę, prosze o smsy z wszystkimi
                                  newsami. Mam nadzieje, że dostane esa, o tym że się Althea rozdwoiła wink

                                  Ja trzymam kciuki nadal za Łucje i Antusiowego chłopczyka..

                                  przepraszam ale na nic wiecej nie mam czasu, jestem jeszcze w proszku...

                                  buziaki i będę tęsknić przez ten tydzień
                                  paaaa
                                • matala6 Re: Moje drogie:) 26.01.07, 23:07
                                  i ja sie witam
                                  Dzis byl pierwszy dzien w pracy
                                  i dzieki Bogu nikt mnie nie zalowal,
                                  bo mieli zakaz - inaczej bym sie znow wzruszyla.

                                  Dopadl mnie katarek, wypilam cos z apteki
                                  i po obiadku spalam az do teraz.

                                  Przeczytalam szybko co u was wink)
                                  Male ladnie rosna wink)))
                                  Starajace sie i nie wierzace - pora sie pocieszyc,
                                  ze zdarzy sie CUD i malenstwo spadnie z chmurki prosto do Was
                                  Waltpliowosci nad imionami i plciami;
                                  i droczenia komu to sie nie powie o plci :p
                                  I znow o facetach bylo
                                  O wyjazdach w gory na nartki
                                  I o spotkaniach ...
                                  Dzielnych zmaganiach u dentysty.
                                  Althea tez czekam az ktos wyjdzei z brzusia
                                  A ogorkowa to moja ulubiona mniam
                                  Singapur Yskierki - ach fajnie, ze tam cieplo
                                  no i Olci nie ma ;?

                                  Pozdrawiam piatkowo wink
                                  Milego weekendu.
                                  • balbinka74 Re: Moje drogie:) 26.01.07, 23:23
                                    Matalko, tak jak juz wczesniej napisałam, musisz teraz szczególnie zadbac o
                                    swoje zdrówko.Organizm jest bardzo osłabiony i możesz chwytac rózne
                                    niepotrzebne infekcje.Zatem kochana ciepłe majtki na pupę( najlepiej
                                    boksereczki) i grube rajstopysmileI koniecznie zrób to usg, o którym melba
                                    wspominała. Z perspektywy czasu..gdy sobie przypomne ,ze u mnie tego nie
                                    dopilnowano..i jakie komplikacje przez to przeszłam...to mogłabym chyba na tych
                                    konowałach mord popełnić...
                              • balbinka74 Re: Moje drogie:) 26.01.07, 23:12
                                Fantazyjna, super,ze masz to juz za soba! I tyle szczęscia
                                jednoczesnie...widziałas dwóch p.doktorków..i dwoch Pawełkówsmilea dentysta nie
                                dał ci czegos przeciwbólowego na później? Rób zimne okłady na policzek.Za jakis
                                czas będziesz mogła wypłukac szałwią i szybko sie zagoismile buziak dla dzielnej
                                Moniki!

                                Babki, a może Julka juz jest jednak na swiecie a my jeszcze nie wiemy???
                                albo zostawili Olcię na obserwacji w szpitalu...Mam nadzieję,że to jednak tylko
                                ta nasza gazeta nie działa.....

                                Lisico, milego imprezowaniasmile

                                Bebelku, strasznie wam zazdroszcze tego spotkania!

                                Kocurku, zatem dzwońsmileCiesze się,że mała ma super bioderka!I poprosze na
                                namiary na firmę waszych mebelków w salonie( jesli nie mas z nic przeciwko)
                                Chciałam męzusiowi pokazać tak dla porównania, bo mnie sie baaardzo podobaływink

                                Ergusia jeszcze za kólkiem..a tu juz może trza oblewac bratankasmile

                                Ergus, ja po kilku latach bez zajaknięcia mówiłam,ze nie mamy dzieciaczka, bo
                                nie chce do nas przyjsc...juz nikt wiecej o to nie zapytał...a tak..bedziesz
                                ciągle przez to przechodzic..i ciagle będzie bolało...

                                Kasiu, miłego lotu!

                                A moje dzisiejsze popołudnie jakies koszmarne bylosad Z bólem dojechalismy na
                                miejsce( nawet zaspy na drodze były)i okazało się,że że facio , z którym
                                mielismy miec zajęcia nie dojechał...i wszelki slad po nim zaginąl..nikt nie
                                mógł sie z nim skontaktowac, nawet kierownik wydziału...parnoja
                                jakas...oczywizda na jakiekolwiek zamiany wykładowców juz bylo za późno..cześc
                                osob pojechała do domku..a my jak błędne owce musiałyśmy czekac na spotkanie z
                                promotorem...ponad 3 godziny( a mialo byc godz)wrrr Facetowi nie spodobała sie
                                moja wizja pracy,mimo,ze wczesniej sie na nia zgodził...zaproponował dwie inne
                                zupelnie kosmiczne wersje( do opracowania za malo czasu i materiałów zupełnie
                                brak)..w końcu stanelo na moim...ale coś czuję,ze będa problemy, nawet jesli w
                                końcu napiszę..A czas ucieka ...a tu jeszcze 7 egzaminów przede mna sad

                                Melba a czym cie tak męzul rozdraznil?

                                niesmialo spytam..czy ktos poza monia ogladal te mebelki...bo mam wrażenie,ze
                                albo wam sie nie spodobały...a nie chcecie mnie urazic i milczycie..no albo po
                                prostu nikt moich postów nie czytasad bo zbyt egoistyczne sa sad
                  • balbinka74 Re: Moje drogie:) 26.01.07, 23:26
                    Jutko, a gdzie sprawozdanko z pobytu u ginka? dowiedzieliscie sie sie juz kto
                    tam w twoim brzuchu mieszka?

                    Jaaniu i ant, wspaniałych zjazdów!Całe z tych nartek wróćcie!

                    Enterek znowu zaniemówił...
                    • melba7 Re: Moje drogie:) 26.01.07, 23:31
                      Moniasmilemam 3 skromne pudełeczka paszy...wiesz dla kogosmile
                      Daj cynk i wpadaj-czekają.
                      Amałż mnie wkurzył...sama nie wiem , czym.Zbierało mu się już jakiś czas.No,
                      powiedzmy,ze mnie trochę ułagodził.
                      Kurczaki, gdzie Olcia????
                      • fantaisie Re: Moje drogie:) 26.01.07, 23:38
                        Melbuś jesteś wielka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! na pewno przyjadę w przyszłym
                        tygodniu!!!!!!!!!!!!!

                        Wysłałam do Olci na gg, ale ciszasad

                        Balbinko, jutro będę się płukać. A co do przeciwbólowych to mam uczulenie na
                        ketonal! więc tylko paracetamolopodobne...

                        Jaaniu, miłego wypoczynku!!!!!!!!!!!!!!!

                        Przepraszam, że nic więcej nie napiszę.....

                        Idę spać, spokojnej nocki!
    • erga4 Jestem ciocią!!!!! 27.01.07, 00:23
      Mały jest cały i zdrowy - nic więcej nie wiem bo brat jest w szpitalu i napisał
      tylko krótkiego smska. dzięki za kciuki!!
      • melba7 Re: Jestem ciocią!!!!! 27.01.07, 00:28
        Joł joł!!!!!wznoszę toast winkiemsmileGratulacjeeeeeeeeeesmile
        • erga4 Re: Jestem ciocią!!!!! 27.01.07, 00:31
          no to siup Melbuś!!!!
      • erga4 Re: Jestem ciocią!!!!! 27.01.07, 00:29
        Idę się napić z tej radości. dopiero skończyłam pracę.
        Aha - i przyszedł do pracy list z policji z prośbą o dane kierowcy - przyznałam
        się od razu.
        podobno dostanę 60 funtów... kurcze - tyle rzeczy bym mogła sobie kupić..
    • olcialew1 To melduje sie po przejsciach.... 27.01.07, 00:45
      Dziewczatka wlasnie wrocilam ze szpitala, jak widze to chyba sms do Fantazyjnej
      nie doratl, musze pare innych numerow wpisac w komore.
      W czwartek na 10:30 mialam wizyte u perinataloga, na ktorej wyszly skorcze 30-
      60 secund dlugie co 2-3 minuty, z ktorych czuciem nie mialam problemow. Po usg
      kazali wejsc na samolot i stwierdzili rozwarcier na 1 cm. Jak wyciagneli ze
      mnie reke to "cos" wylecialo ze mnie i byla panika, ze to wody. Wiem, wkladali
      we mnie nie wiem co zeby sprawdzic czy to wody czy nie. Po 3 razem wyszlo, ze
      wyglada jak wody ale jednak nie. Kazali od razu jechac do szpitala w tym czasie
      oni faxowali moje wszystkie wyniki i papiery. Oczywiscie wylam cala droge do
      szpitala. W szpitalu znowu na monitor, skorcze co 2 min, kroplowka z czyms tak,
      ktora nie pomogla, telefon do lekarza, ktory kazal dac jakis zastrzyk w ramie.
      Zastrzyk pomogl ale nie obylo sie bez strasznego telepania calym moim cialem.
      Juz mielismy isc do domu ale przyszedl lekarz i stwierdzil, ze w krwi wyszla
      mozliwa jest infekcja plus po 4 h skorcze zaczely wracac. . Przeniesli mnie na
      inne pietro, lekarz stwierdzil ze dalej 1 cm, i szyjka na 50% gotowa do porodu
      ale Julka wysoko. Dalej kroplowka ale skorcze takie, ze lzy same oczami szly.
      Dostalam tez antybiotyk na ta niby infekcje. To byla chyba godzina 22-23, od
      rana tabletki co 6h, niby to samo co w zastrzyku, na szczescie pomoglo i w
      koncu sie wyspalam, pozniej jeszcze jedna dawka i po stwierdzeniu, ze skorcze
      sie uspkoily puscili do domu. Mam brac te tabletki przez nastepne 2 tyg co 6
      godzin. Dobrze, ze Malzowina byla caly czas ze mna bo musialam podpisac miedzy
      innymi papiery, w ktorych bylo wpsiane moje imie nazwisko, miesjce puste na
      Julki imie, jej wage i wzrost a w miesjcu „data urodzenia” bylo juz recznie
      wpisane Styczen .... 2007. I zostalam poinforowana, ze jak zostawie na sobie
      bielizne pod szpitalna koszula to jak beda mi robic cc na szybko to beda ciac a
      nie sciagac ze mnie. Co chyba, nie musze pisac, bardzo „podnioslo” mnie na
      duchu w tej calej sytuacji. Czy ktos na prawde dba o to czy bedzie mial gacie
      w calosci w takiej sytuacji?
      Takze jak widzicie mialam 2 pelne dni przygod. Poczytam Was jutro bo dzis juz
      nie mam sily. Buzka.
      • olcialew1 Re: To melduje sie po przejsciach.... 27.01.07, 04:25
        To sie nazywa uzaleznienie, chcialam polezec i odpoczac bo mnei wszystko boli
        poczynajac od wymeczonego skorczami brzucha po nadgarstki ponieudanych wbiciach
        do welfronow czyu jak to sie tam zwie, ale nosilo mnei strasznie, ze Wy tyle
        nastukalyscie a ja mam czekac do jutra zeby pcozytac.
        Tak na 90% przeczytalam wszystko ale niewiele pamietam.
        Erga gratuluje ciociowania!!! To bratowa nie poczekala jednak na lekarza.
        Monia to jednak nie bylo tak zle, mam nadzieje ze gojenie pojdzie szybko i
        bezproblemowo.
        Kasiou calusy na droge, bedzie dobrze, trzymam kciuki.
        Ciesze sie, ze u Lusi wszystko dobrze po operacji, teraz niech wcina cycowe
        mleczko i w faldki tluszczu obrasta.
        Za Malego Antowej kolezanki trzymam kciuki.
        Melba jajka juz napromieniowane to musi byc dobrze smile
        Lisice witam i post faktycznie masywny smile))
        Tatanko kiedy usg nastepne bo chyba przeoczylam. Prosze mi tu Julki nie
        wywolywac bo ona sie chyba Was slucha. Pisalas chyba kiedys, ze dostaliscie 2
        lozeczka czy cos pokrecilam?
        Maruda ale Ty bedziesz miala czasu na robienie Malwiny smile)
        Balbinko jakie meble? Daj linka jeszcze raz bo widocznie przeoczylam. Jak
        brzuch wiekszy to dawaj zdjecia.
        Nie wiem co jeszcze bylo, juz nie pamietam.
        Ale sie stesknilam za moimi siersciuchami przez te 2 dni w szpitalu.
        Chcialam poszukac info o tym leku ktory dostalam, TERBUTALINE sie zwie lub tez
        Brethine and Bricanyl i pierwsze na co trafilam to, ze to leka na astme, nie
        zatwierdzony oficjalnie do zuytku przez ciezarne i jest to kwestia
        kontrowersyjna, bo dziala podobno dzieciom na uklad nerwowy a konkretnie na
        mozg, hamuje jego rozwuj sad((( I Juz sie go boje brac. W poniedzialek
        zadzwonie do perinataloga i zapytam sie czemu to przepisal, czy nie ma nic
        bezpieczniejszego.
        Kolezanka powiedziala, ze brzuch mi sie duzo opuscil.
        To chyba ide spac zaraz.


        -
        Julka Wiercipietka
    • erga4 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 05:23
      cześć dziewczynki-ja już mam faze konkretną, ale co tam - nie często rodzi się
      btratane\k. buziaki dla was bo nie mam siły więcej pisac.
    • erga4 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 07:00
      i znów się pojawiam - chyba porsa iść spać bo już w głowie ma m helikopterki
      konkretne, ale co tam - okazja bylła konkretnka.
      Diobranoc a może dzięń dobry powinnam napisać.
      • chrumpsowa Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 09:10
        Rany Olcia przytulam mocno!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Oszczedzaj sie kochana, nie denerwuja!!! Nie siedz przed kompem!!!
        Jeju ide czytac drugi Twoj post moze tam napisalas jak sie czujesz!!!

        Erga gratuluje smile Niech maluch rosnie zdrowoo!!!

        Lece Was czytac.
        • chrumpsowa Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 09:13
          Olcia osobiscie zakazuje CI przesiadywania na forum!!!!!!!!!!!!
          Odpoczywaj jak najwiecej i lez plackiem!!!
          Ciekawa jestem jak z smsami na wloskie kom? Tez nie bedziesz ich dostawac? Moja
          kom jest w tabelce w razie czego!
          Trzymaj sie!!!! No i Althea ma racje - teraz jej kolej - niech Twoja Julcia
          jeszcze poczeka!!!!
      • pitu_finka Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 09:11
        Olciu kochana, duzo przeszlas!!!!!!! Dzielna jestes. Bede trzymac mozno kciuki
        zeby ta Twoja Kluska jeszcze tam posiedziala. Wiem ze to prawie niewykonalne,
        ale postaraj sie byc mozliwie spokojna. Buziaki wielki dla Was.
        • chrumpsowa Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 09:17
          Widze, ze spotkanie jakies bylo i prezesowa dzielnie u dentysty siedziala...
          Monia czy Ty dostalas szczekoscisku jak zaczela Ci 8 rosnac? Jesli tak to mozemy
          sobie rece podac - mialam to samo... Co prawda w liceum, ale nacierpialam sie
          strasznie...

          Olcia ja Ciebie jeszcze raz przytulam!!!!!!!

          A powiem Wam, ze caly ten watek mam w plecy...
          • melba7 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 09:22
            Olcia, biedakusad
            Leż, wypoczywaj, niech ta Twoja laska jeszcze chwilę tam posiedzi...
      • althea35 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 09:20
        Olcia, wspolczuje przejsc! Mam nadziej, ze sie to uspokoi i Julka posiedzi w
        srodku jeszcze pare tygodni.

        Erga, gratuluje zostania ciocia!!! Ale twoja bratowa miala czekac na powrot
        lekarza a ja mialam rodzic... ach zycie.

        Monia, dzielna bylas! Mam nadziej, ze dzisiaj juz nic nie bedzie bolalo.

        Bebell, najlepszego dla W.!
        • anialm Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 09:37
          Monia przytulam mocno... dzielna byłaś kiss******

          Misia Ja mogę przyjechać w poniedziałek tak jak wstępnie się umawiałyśmy - z
          obojgiem moich dzieci. A Nuli dzisiaj przebiła się górna jedynka, ale się
          ciesze jak głupia smile))) Nusia zresztą też smile

          Olcia przytulam mocno!!! Oszczędzaj się koniecznie, jeszcze z 2 tygodnie i
          będzie już bezpiecznie dla Julci - zresztą strasznie wyrywna jest na ten świat.

          Melba komandos przedni smile kurcze i rzeczywiście twoje dziecko już duże jest...
          Wysłałam Ci blondaski jeszcze raz... osiwije z tą pocztą jak nic...

          Erguś gratulacje dla cioci smile)) oj i widzę, że baaardzo mocno uświętowaliście
          pojawienie się nowego człowieczka na świecie...

          Althea codziennie trzymam kciuki, żebyś już się rozdwoiła... Nie pytam czy masz
          jakieś objawy, bo moge cie nie potrzebnie wyprowadzić z równowagi. Całus kiss***

          Yeskyerko ale Ci fajnie 25 st. smile))) moja ulubiona temepratura... i wcale się
          nie dziwię, że nie chce Ci się wracać.

          Marudzia - oj, miło się żegnać, miło.... ;P a może on specjalnie tak ciągle
          wracał, żeby się żegnać tongue_outPPPPPP

          U nas w nocy dosypało jeszcze śniegu i Nuśka mi oświadczyła z rana że bałwana
          idziemy lepić - oj, nie będzie łatwo sie wykręcić... będzie trzeba bałwana
          ukulać...

          Wysłałam wam jeszcze pare zdjęć... obiecuję, że na razie ostatnie.
          • anialm Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 09:40
            Erga to Ja mówiłam że nie mogę uporać z rar'ami.

            Pituś twoje zdjęcia przyszły ale bez załacznika sad((

            Megi, Zuza, Tanatnka, Nika i Marudko wysłałam do Was foteczki jeszcze raz.
        • jutka7 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 09:43
          Olcia, bardzo mi przykro z powodu Twoich przejść, no nie moge się nadziwić, że
          Julce się tak spieszy! Odpoczywaj kochana, nabieraj sił i staraj się nie
          denerwować. Lekarze wiedzą co robią. Dasz radę bo jesteś silna babka. Myślami
          jestem z Tobą!

          Altheo, uderza mnie różnica w podejściu do przenoszonych ciąż tu i u Ciebie. U
          nas chyba by już wywoływali poród, co oczywiście nie oznacza, ze to dobra
          praktyka. Ale usg to już dawno miałabyś zrobione. Hmmm, współczuję tego
          czekania sad

          Erguś, serdeczne gratulacje smile Mam nadzieję, ze worek z dziećmi w Twojej
          rodzinie rozwiązał się smile

          Fantaisie, Ty też odpoczywaj dziś po wczorajszych przejściach. Ciekawe kiedy
          moje ósemki się odezwą, choć w sumie nie mam ich jeszcze wszystkich.

          Melbuś, w weekend się już nie kłóć z lubym. Wczoraj był taki dzień, ja też
          miałam doła, ciężki okropny dzień, nie wiem dlaczego

          A gdzie Megi?

          Chrumpsiku, pusto tu bez Ciebie smile

          Yskyerko bardzo Ci zazdroszczę tych wojaży smile Odważna jesteś, ale to popłaca
          mam nadzieję. Baw się dobrze i łap słońce w garści, przywieź nam trochę smile

          Balbinko, ja jeszcze nie oglądałam mebelków, ale obiecuję to zrobić. Może ten
          wykładowca miał jakiś wypadek? A Ty pamiętaj: LUZ, LUZ, LUZ!

          Czy będa zdjęcia ze spotkania?


          a ja czekam głodna jak pies na G. który pojechał po świeże bulki na śniadanie
          dla mnie. To chyba moja pierwsza zachcianka, ale nic innego nie mam ochoty
          zjeść.
          • anialm Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 09:45
            Balbinko obejrzałam zdjęcia mebli - stół i krzesła mi się bardzo podobają.
            • anialm Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 09:51
              Jutka to jeszcze nie masz tak wygórowanych zachcianek smile)) świeże bułeczki na
              śniadanko to jeszcze nie tak źle wink)))

              Kiedyś byłam świadkiem jak przyjechała para do wypożyczali płyt dvd. KObieta
              była tak ok. 7-8 miesiąc ciąży i chcieli wypożyczyc film (już nie pamietam
              tytyu), niestety w Poznaniu (wypożyczalnia miała dwie filie - druga 20 km za
              Poznaniem) tej płyty nie było tylko w tej drugiej wypożyczalni... Pytają czy to
              daleko, Pani z wypożyczalni mówi że 20 km od Poznania, no to On na to, że nie
              pojadą tak daleko i żeby wybrała sobie coś innego. Pochcodzili chwilę po
              wypożyczali i wyszli niczego nie biorąc. Za 2 min. są zpowrotem i Pan pyta jak
              dojechać do wypożyczalni... to są dopiero zachcianki smile))))
              • jutka7 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 09:57
                Anialm, no nie mam, ale i tak żal mi tego mojego biednego męża, który pojechał
                po te bułki w taką pogodę smile
                A to z wypożyczalnią to genialne smile)) ciekawe co to był za film smile
            • jutka7 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 09:56
              Melba, kawał mężczyzny masz już w domu, no no smile

              Anialm, jakie słodkie te Twoje blondaski smileślicznie wyglądają!
              • jutka7 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 10:02
                aa Balbinko, odnośnie wizyty u lekarza- robił mi usg przezbrzuszne czy jak to
                się tam nazywa, bo chciałam tylko zobaczyć Małe przez chwile. Więc widok nie
                był taki wyraźny, ale wyraźnie machało do nas łapkami, można było paluszki
                policzyć smile Serduszko biło, więc wszystko dobrze smile Małe ponoć nie wyszło
                jeszcze ze spojenia łonowego dlatego nie widać brzuszka. Ma łącznie z nóżkami
                ok. 17 cm długości, tułów 10, a nóżki mogą być takie długie??
                Nie przytyłam nawet 1 kg, ja nie wiem jak to się dzieje, bo ciągle jem. Lekarz
                kazał mi brać witaminy dla ciężarnych, kupiłam też wczoraj pierwszy krem
                przeciw rozstępom.
                Między nóżki nie zaglądaliśmy, bo to za wcześnie, wolałam jednak nie wróżyć z
                fusów smile Za miesiąc kilejna wizyta i wtedy sobie pooglądamy smile
                Łezka nam się w oku zakręciła na widok Maluszka smile

                lecę, moje bułki przyjechały smile
                • anialm Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 10:10
                  Smacznego smile
              • anialm Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 10:08
                Pituś dzięki za zdjecia Zosi - jak ona ślicznie główkę podnosi. Cudna jest!!! smile

                Bebelku - nasza Nulka nie jest bardzo zazdrosna o Szymka, mogłabym nawet śmiało
                powiedzieć ze wcale... ma małe wpadki, ale tylko wtedy gdy chce wymusić coś
                żeby coś jej kupić, mówi wtedy: "Szymkowi kupujecie wszystko a mi nic"... a na
                mnie to działa jak płachta na byka i ma wtedy przechlapane. Rozumnie
                zrezygnowała na razie z tego argumentu, na rzecz wpadania w płacz przy każdym
                drobiazgu. Mówię jej wtedy, że pogadamy jak się uspokoi... trochę mi głupio
                czasem w sklepach, ale twarda jestem i się nie dam.
                Mam nadzieję, że Tosia jak podrośnie to zauważy w braciszku świetnego kompana
                do zabaw i zazdrość pójdzie w niepamięć.
                • anialm Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 10:17
                  Aha, pytałąś jeszcze czy się dietetuję... niestety jeszcze muszę. jak sobie
                  popuszczę to Szymon od razu opsypany. A Ja niknę w oczach... przytyłabym
                  chętnie, bo dupska już nie mam wcale, buzia też mi sie zapadła. Moja mama jest
                  przerażona. No i dlatego zazdroszcze Pituś dobrego pediatry, byłam u jednej
                  pani która mi powiedziała że Szymek nie ma skazy białkowej i kazała mi włączyć
                  mu już owoce ze słoiczków do diety... Więc powoli zaczełam jesc wszystko a jak
                  mu sie rzuciła wysypka na szyje i klatkę to myslałam ze padanę, wiec
                  zrezygnowałam jednak z mleka... a wysypka zniknęła.

                  Ale przynudzam sad oj, nieładnie...
                  • anialm Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 10:18
                    Uciekam juz szykować się na spacer.
                    Zresztą piszę sama do siebie, bo Jutka poszła jesc swoje pyszne chrupiące
                    bułeczki, a reszta jeszcze spi smile)

                    Papa.
                  • althea35 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 10:23
                    jutka, sa juz bulki??? U mnie by to nie przeszlo... ja musialam zjesc
                    natychmiast po wstaniu z łozka. A mojego M. tez nie łatwo przekonac do takich
                    wypraw, kiedys mi sie chcialo tak potwornie jablek... nie pojechal.
                    Ciesze sie, ze u malenstwa wszystko dobrze!

                    Anialm, biedna jestes z ta dieta! Zycze milego lepienia balwana.
                    • lalisia78 od gwiazdeczki 27.01.07, 11:08
                      eliza przyzwyczaila sie do poduchy prubuje w niej raczkowac ale dalej ma lepsze
                      i gorsze dni mirka nma zapalenie oskrzeli ale dopracy chodzi kazala was
                      pozdrowic i przeslac calusy

                      a ja pul nocy nie spalam bo alicja strasznie zle oddychala momentami
                      przestawala oddychac bylam u lekarza juz i naszczescie pluca i oskrzela ok
                      tylko na spuchniety nos w srodku.
                      • erga4 Re: od gwiazdeczki 27.01.07, 13:28
                        ojojoj - główka dziś boli... tak to jest jak się miesza whisky z piwem, winem i
                        szampanem. ale co tam - okazja była konkretna smile)

                        Anialm-rozpakowane foty poleciały do ciebie!
                      • lirio.a Re: od gwiazdeczki 27.01.07, 13:31
                        Zajrzałam tylko na chwilkę, ciekawa co u Olci i Althei.

                        Althea nic nie powiem, wino czeka!!!

                        olcia jejku dobrze że jesteś, czasem z lekami wybiera się mniejsze zło, mała
                        jest już dosyć duża, więc może leki już nie mają takiego wpływu na rozwój jej
                        mózgu, układ nerwowy najszybciej rozwija się do 3 miesiąca życia. Ale jak
                        zadzwonisz to tylko się upewnisz i uspokoisz. Tzrymaj się dzielnie i leż w
                        łóżeczku. Forum nie ucieknie.

                        Erga gratuluję bratanka, wypiję dziś za jego zdrowie!! Mam nadzieję że humorek
                        lepszy. Ja jeszce nie wszystkim mówię że się nie udaje, ale to duża ulga, jak
                        możesz to powiedzieć.

                        Lecę do gości, pa!
                        I nic nie mam na skrzynce, buuuuuuu
                        papa
                        • erga4 Re: od gwiazdeczki 27.01.07, 13:47
                          Lirio mi jest trudno się przyznać że narazie się nie udaje - wole mówić że
                          najpierw chcemy domek, a jak ktoś zaczyna wymądrzanie pt " później na dziecko
                          może być za późno" to ucinam krótko - że każdy ma prawo układać swoje życie po
                          swojemu.
                          • althea35 Re: od gwiazdeczki 27.01.07, 13:51
                            Mam dzisiaj okropny humor... co chwile krzycze na mojego chorego meza, albo
                            placze bez powodu. Właśnie piekę bezy i robie trzecie pranie.
                          • althea35 Erga 27.01.07, 13:52
                            a jakies szczegoly mozna prosic??? Ile maly wazy i mierzy, kiedy sie dokladnie
                            urodzil??
                            • erga4 Re: Erga 27.01.07, 14:59
                              Olka - niestety nic nie wiem bo pewnie wszyscy w szpitalu siedzą i nikt nie
                              odbiera telefonu. Ja niedawno wstałam i cały czas próbuje się dodzwonić. mam
                              już zdjęcia małego i wcale nie jest taki mały smile)
                              • erga4 Re: Erga 27.01.07, 15:44
                                Mały ma 57 cm i waży 3700
                                • lirio.a Re: Erga 27.01.07, 16:22
                                  łał niezłe wymiary, całkiem spory, juz piwko chlapnęłam za jego zdrowie.

                                  Babel jakieś wieści o Lusi, Ant o co małym chłopczykiem???
                                  • melba7 Anialm, dzięki za blondaski:) 27.01.07, 16:31
                                    sliczne sąsmile
                                    Althea, a jak tam Gabryś? Bo wiesz...ja mam dziś małą imprezkę w domu, opiłoby
                                    się narodziny ...;PPPP
                                    Wyślę Ci trochę kawałów, jak się posmiejesz, to może dzieciatko się zdecyduje na
                                    desantsmile
                                  • ma_ruda2 Re: Erga 27.01.07, 16:37
                                    witam sobotnio smile
                                    Wczoraj bylo super!!! Pkanetka jest urocza kobieta ktorej slicznie w
                                    pomaranczowym i mam cudna core!!! i strasznie sie ciesze ze widzialam sie z
                                    Zuza mimo iz byla bez swojego M smile tez ja namawialam zeby zostala u Beblka.
                                    Zosia coraz piekniejsza, mozna zazdroscic Tadzikowi, po kim ona taka piekna
                                    pisac chyba nie musze!! Pitus wyglada jak zwykle oblednie smile) Tosia urocza jak
                                    zawsze a Tadzia dostalam 2 razy na rece i 'asystowalam' przy kompieli!!! fajnie
                                    bylo. Bebelek dzieki kiss* a i szarlotka byla!!
                                    urodzinowy buziak dla W!!! kiss**

                                    Prezesowa - dzielna baba z ciebie kiss*

                                    Jaania baw sie dobrze!

                                    Ant przyslala esa, ze juz smiga na nartach smile

                                    Melbunia ja tez dzis gryze!! tzn gryzlam smile biedne te nasze chlopy. zaraz lece
                                    Kube podziwiac smile

                                    Anialm jak balwan???

                                    Ergunia GRATULACJE!!!!!!!!!!!!! ciocia jak to dumnie brzmi!!! smile

                                    Olcia biedaku! sciskam mocno i apeluje do Julki zeby siedziala w brzuchu tak
                                    dlugo jak mlode Althei!!!! co lekarz powiedzial o tym leku? lez, mysl
                                    pozytywnie i gadaj z Julka!!! kiss*

                                    Jutka zazdroszcze 17 cm czlowieczka!! to dziewczyna skoro ma takie dluuugie
                                    nogi!! smile

                                    Althea ty nadal podwojna, ja cie ... big_grinDD kiss**

                                    i wiecej nie wiem sad

                                    aa Potworski zdrowka!!! plucz czyms to gardlo, co??
                                    • fantaisie Nareszcie ferie!!!!!!!!!!!!!!! 27.01.07, 17:01
                                      Melduję się, godzinę temu radośnie zamknęłam pierwszy semestr i teraz
                                      rozpoczynam bimbaniesmile)))))))))))))))

                                      Bardzo dziękuję za zdjęcia!

                                      Melbuś boję się tego faceta w morosmile))) super!!!!!!
                                      Żarciki szałsmile))

                                      Anialm, powtórzę śliczne masz dzieci!!!!!!!!!!!
                                      Chyba powinnam zmienić zawódsmile)))

                                      Erguś, ja jak tylko skończę etap antybiotyku to walnę kielichasmile teraz toast
                                      wzniesiony soczkiem.
                                      I gratuluję ciociusmile)))

                                      I wczorajsze spotkanko fajne było.... żałuję że nie mogłam przyjechaćsad

                                      Althea Twoje dziecię ma gigant kondycję!

                                      Jutka, wcale się nie dziwię że łezki byłysmile)) i zachcianka bułeczkowa to mały pikuś!

                                      Ponieważ są te ferie to idę spaćsmile buźka
                                      • fantaisie Re: Nareszcie ferie!!!!!!!!!!!!!!! 27.01.07, 17:07
                                        Olcia ściskam Cię bardzo mocno!!!! i nic nie dostałamsad( głupie telefony!!!!!!
                                        trzymaj się Kochana i niecj Julcia sobie jeszcze w brzuszku
                                        posiedzi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                        Potwors, kuruj się! może faktycznie jakieś płukanki? a w ogóle to połykaj cosik
                                        na wzmocnienie!!!!! ja zaczęłam pić citrosept...

                                        Chrumpsik, kiedy do nas przyjeżdzasz?
                                        I miało Cię być dzisiaj tak dużo, a tu błoga cisza...

                                        Gdzie Megi?????

                                        Jaania już pewnie śmiga na nartkach!

                                        Antuś bez pewnie bo wiemy, że śmigasmile

                                        Balbinko, może coś się stało że nie dojechał.... taka teraz pogoda...

                                        Lalisiu, współczuję nocki, ale najważniejsze że to nie jest nic poważnego.

                                        Brakuje Gviazdeczkisad

                                        Coś Bombamonika dzisiaj ucichła....

                                        Matalko, dobrze że w pracy zachowali się ok!

                                        Yskyerka bimbasmile odważna z niej laska, że tak daleko pojechałasmile)

                                        Bebelku wiesz coś o Łusi?
                                        I jak zdrówko Tosi?

                                        To teraz już znikam na spankosmile
                                        Mój ząb a właściwie brak zachowuje się bardzo godnie! noc miałam do tyłu, ale
                                        teraz nic nie boli i uwaga!!!! zjadłam kanapkę!!!! alez była pysznasmile bez
                                        skórki, ale zawsze coś! od poniedziałku jadłam papki, są okropne!
                                • althea35 Re: Erga 27.01.07, 17:09
                                  Ergusia, to niezły klocuszeksmile)) Mam nadziej, ze moje mniejszesmile Zawsze mozna
                                  pomarzyc...
                                  • olcialew1 Re: Erga 27.01.07, 17:45
                                    No faktycznie bratanek niezly klocuszek smile)))A na imie jak ma, jaki byl porod?
                                    Dawaj szczegoly.
                                    Althea nie dziwie sie, ze masz nerwy jak bym mojemu tez pewnie glowe urwala. Ja
                                    Ty masz miec usg dopiero 12-go w razie czegos to ja faktycznie moge przed Toba
                                    urodzic. Z calego serca mam nadzieje, ze nie.
                                    Jutka jak tam buleczki, zdjecia beda czy jak?
                                    Chrumpsowa czemu cykl w plecy?
                                    Potwors jak gardziolo, mam nadzieje ze juz chorowac nie bedziesz.
                                    Monia co Ty z soba poczniez jak ferie masz?
                                    Ja leze, trzese sie i wszystko mnie boli ale skorczy niet.
                                    • anialm Re: Erga 27.01.07, 19:00
                                      Erga dziękuję za rozpakowane zdjęcia - super tam macie. A jak przetrwaliście te
                                      wichury? nie było mnie na forum - moze pisałas a Ja sie powtarzam.
                                      A Ja przekornie powiem, że bratanek żaden klocuszek - normalna waga smile jakby
                                      ważył z kilo więcej to bym powiedziała że klocuszek.

                                      Olcia i bardzo dobrze że skurczy nie ma.

                                      Fantaisie to się leń kobieto na maksa smile)) kanapka bez skórki - mała rzecz a
                                      cieszy smile

                                      Marudko bałwan wyszedł gigant - Nuli troszke ponad pas sięgał smile a i tak się
                                      zmachałyśmy na maksa.

                                      A do nas przyszła (pocztą) przebranie hiszpanki dla Nuli na zabawe karnwałową w
                                      przedszkolu... w zeszłym roku była baletnica. I o dziwo nie chciała być żadną
                                      królewną, księzniczką, wróżką itp. powiedziała, że pewnie wszystkie dziewczynki
                                      będą tak przebrane i ona nie chce. Mądra dziewczynka smile

                                      • hortika Ania 27.01.07, 19:16
                                        przypomniałam sobie, że ja też kiedyś byam hiszpanką na balu w przedszkolu,
                                        strój miałam rewelacyjny, szyty przez ukochaną ciocięsmile Buziaki dla Nulki!
                                        Olcia-kamień z serca!!! Trzymaj Julkę w brzuchu!
                                        Slucham z Tomkiem piosenek Pankracego i on się z nich wyśmiewa. Protestuję..
                                        • fantaisie Wieczorkiem:) 27.01.07, 22:52
                                          Aż się zatrwożyłam.... zaglądam a naszego wątku nie ma, a on po prostu na samym
                                          dole...

                                          Hortika, widać Tomuś nie pojmuje jeszcze geniusza Pankracegosmile

                                          Anialm, mądra córeczka, na pewno będzie ślicznie wyglądaćsmile))

                                          Olcia, bidulko męczy Cię, trzymaj się!!!!!!!
                                          I sama nie wiem co mam robićtongue_out pewnie będę sprzątaćtongue_out chociaż teraz jestem
                                          wypluta i na nic nie mam ochoty, dokładnie na nic! poza tym wszystko mi
                                          odpuszcza i starym zwyczajem zczynam być chora, jasny gwint! z nosa mi się leje,
                                          charczę jak gruźlik, fuj!

                                          Althea, jak zdrowie męża????
                                          Zimno u Was? bo u nas na dzisiejszą noc zapowiadają spory mróz.

                                          Marudzia a byłaś na tym filmie z Zakościelnym? "Dlaczego nie" chyba taki
                                          tytuł... bo mam ochotę się wybrać.
                                          • ma_ruda2 JUTKA!!!!!!!!!!!!POMOCY!! 27.01.07, 23:32
                                            Jutka, wiem ze nie powinnam moze, ale pomoc mi prawna potrzebna. zaraz ci maila
                                            skorbne, przeczytaj, zuc okiem!! plizzzzzzzz ..... blagam sad dzieki smile

                                            Prezesowa nie bylam na dlaczego nie, moja mama byla, podobna bajka na maksa. a
                                            pochwale sie - chyba ze juz mowilam, zakoscielny jest prywatnym synem mojej
                                            mamy kolezanki z pracy, z ktora ona mam nadal kontakt!! ale ja go nie lubie tongue_out
                                            • agan10 Re: JUTKA!!!!!!!!!!!!POMOCY!! 27.01.07, 23:56
                                              ja tylko na chwilkę, padam na pyszczek i męczę sygnaturkę.
                                              • agan10 Re: JUTKA!!!!!!!!!!!!POMOCY!! 27.01.07, 23:57
                                                hmmm...
                                              • melba7 :):):) 27.01.07, 23:58
                                                ach...beherovka jest cacy...smiletyle Wam napiszę, zanim pójdę spaćsmile
                                                • fantaisie Re: :):):) 28.01.07, 00:04
                                                  Melbuś, smacznegosmile)))
                                                  • erga4 Re: :):):) 28.01.07, 01:12
                                                    Hortiko-dziękuję za zdjęcia Tomeczka!! jest śliczny!!! nosz zakochałam się w
                                                    nim!

                                                    Anialm - twoja córcia to bardzo mądra dziewczynka.

                                                    Althea - no ja nie wiem na co ty czekasz kochana - miałaś termin przed moją
                                                    bratową.

                                                    Co do imienia to jeszcze nie wiadomo. Miał być Bartuś albo Szymek, ale doszli
                                                    do wniosku że teraz pełno jest dzieci które mają tak na imię i szukają czegoś
                                                    bardziej oryginalnego/. i widzę że podobają im się wschodnie imiona...
                                                  • fantaisie Re: :):):) 28.01.07, 01:15
                                                    Ooo, Erguśsmile cześć Kochanasmile
                                                  • fantaisie Re: :):):) 28.01.07, 01:23
                                                    Nie ma nikogosad buuuuuuu
                                                    Idę spać.
                                                    Dobranoc
                                                  • erga4 Re: :):):) 28.01.07, 01:27
                                                    ja jestem!! tylko mi net troszke wolno chodzi
                                                    a ty czemu jeszcze nie śpisz?
                                                  • matala6 Witam niedzielnie ;)) 28.01.07, 09:44
                                                    Wczoraj zrobilismy grzane winko
                                                    i pomoglo na katarek wink)

                                                    Ide dalej spac wink
    • chrumpsowa Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 28.01.07, 09:42
      Oj musze sie usprawiedliwic... W pt wieczorem bylam u znajomych i jak wrocilam
      padlam... W so przeczytalam po lebkach, odpowiedzialam na to co wyczytalam i...
      sprzatanie, zakupy, spacer (znajomi nas zgarneli ze spaceru na obiad, potem znow
      wieczorne wyjscie i na necie nie siedzialam), za to dzis mam nadzieje nadrobic!!!!

      Monia gratuluje ferii.

      Potworsik jak zdrowie??????

      Tycja maila wyslalam smile))))))))

      Jaania nie wiem czy gratulowalam darowizny dla Feranjny smile)) Niniejszym to cznie.

      Nie doczytalam naprawde Feldman zmarla???? sad(((((((((((((((

      Balbinko nie smuc sie!!!

      Megi Miki ma 6??? zebow??? Rany smile))))))))

      Misia Twoja Madzia jest bezbledna smile)) No i super, ze jej sie snieg podobal smile
      Tapu tap mnie rozwalilo ;P

      Fantaisie chyba doczytalam w koncu, ze zaczela CI rosnac 8, dostalas
      szczekoscisku a lekarz dal Ci antybiotyk? Ja wlasnie tak mialam... Caly czas sie
      waham czy sobie tych 8-ek nie powyrywac...

      Ojjj i na pocz. watku Tatanka napisala, ze lepiej sie czuje smile))) No i przykro
      mi, ze Twoj P. ma sprawe - no comment, nie ma sprawiedliwosci na tym swiecie...

      Marudzia ja wierze, tak jak pisalam wczesniej, ze znajdziesz sobie o wiele wiele
      lepsza prace!!!!!! A na ex szefowa szkoda klawiatury.

      Bebelku przykro mi, ze jestes taka przemeczona - trzymaj sie smile I wiem, ze
      operacja malej Lucji sie udala - smile)))))))))))))))

      O rany Lalisiu Twoja Alicja to agentka - cale szczescie dobrze, ze wie iz
      zrobila zle... Wyobrazam sobie jak musialas sie przestaraszyc...

      Pitus widze, ze masz konkretne wnioski odnosnie cmv. Ja podobne mam odnosnie
      nadzerek i ew. raka szyjki macicy. Otoz do raka przyczynia sie wirus hpv lub ew.
      chlamydia lub bardzo czeste i nie leczone infekcje. U nas zamias infekcji lecza
      zmieniony, zaczerwieniony nablonek... No comment i wszystkie kobiety sa w PL
      przekonane, ze nadzerka = rak... Tu w IT mowili, ze w tym roku beda szczepisc
      dziewczynki 12-letnie szczepionka przeciw rakowi, a ta szczepionka zawiera
      wlasnie oslabionego hpv. Jakos o nadzerkach jako przycznynie raka nikt nic nie
      mowi. Ja mam mimo wymrozneia i zadnen z 2 wloskich ginow, ktorzy minie ogladali
      nie kazali mi tego leczyc - czasem jest to stan zupelnie naturalny (np. po
      porodzie).

      O co chodzi z cukrem na parapecie?????? Mrowiki hodujecie czy jak??? wink)))

      Bombomoniko obracza mam nadzieje, ze sie znalazla. I nie obwiniaj o to lustra!!!
      Ja swego czasu stluklam kilka i zyje wink)))

      Anialm super, ze sie pojawilas smile))))))))))

      O rany Potwors snieg u Ciebie a u mnie w srode burza z pirounami byla...

      Lirio wiem, ze hsg w normie - ciesze sie bardzo smile)))))))))))))))

      No to odpowiedzialm na pierwsze 100 postow cdn. wink
      • matala6 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 28.01.07, 09:47
        Cukier na parapecie - wtedy pociany przylatuja wink)))))))))))

        Milej niedzieli wszystkim
      • anialm Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 28.01.07, 09:57
        Chrumpsiku burza z piorunami???? to całkiem aura na styczeń, co? smile))

        Marudzia, to twoja mama nie poleca "Dlaczego nie"? dobrze wiedzieć, bo też
        chciałam się wybrać. A Zakościeny to teraz naczelny amant smile)))

        Natalę zabiera dzisiaj druga babcia. PIERWSZY RAZ!!! Byłamw szoku jak
        zadzwoniła żeby spytać czy może ją w niedzielę zabrać. Z tego co wiem, to jest
        wściekła na syneczka, bo ma wolne wszystkie weekendy i to córki mu wcale nie
        śpieczno... same niecenzuralne słowa nasuwają mi się na usta. Wyobraźcie sobie,
        że wziął ja tydzień przed świętami i tylko dlatego, że zadzwoniłam i spytałam w
        jaki dzień świąt chce ją zabrać. Okazało sie, że w święta nie ma miejsca dla
        Natalki w jego życiu... W wigilię przyjechała jego mama na chwile (bo tez nie
        mieli czasu żeby zabrać wnuczke chociaż na parę godzin w święta) i dała Natali
        prezent od tatusia mówiąc że on nie może przyjechać... aż kipiałam ze złości
        jak ją tak okłamywała. Prezent poniżej jakiejkolwiek krytyki - 2 beznadziejne
        gry planszowe... chyba najgorsze na rynku i wzięte z półki bez patrzenia i
        czytania o co w nich chodzi.
        Wiecie czasem tak mi się marzy żeby się zrzekł praw rodzicielskich... ale wiem
        że to nie możliwe sad((((
        A Nusia jak się dowiedziala że babcia chce ja zabrac na cały dzień to sie
        rozpakala, ze nie chce jechac i chce zostac ze mna i Szymonem w domu. Poł dnia
        zajeło mi i mojej mamie namówienie jej żeby tam pojechała... słów mi brakuje i
        jest mi smutno, że tak można traktować swoje własne dziecko sad((

        Sorki ale musiałam sie wypisać - jak nikt nie przeczyta, to nie szkodzi mi
        ulżyło smile
        • anialm Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 28.01.07, 10:30
          O matko! pomarudziałam i nikomu sie nie chce pisac wink))
          • althea35 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 28.01.07, 10:52
            Witam!

            Anialm, ja przeczytalam. Biedna Nulka! Moze lepiej ze oni jej nie zabieraja...
            Buzka dla ciebie i dzieciaczkow!

            Erga, masz zakaz zadawania pytan w stylu "Na co ty jeszcze czekasz???"!!! A tak
            w ogole to na rozpoczecie akcji porodowej czekam.

            I jest mi źle... boje sie o tego mojego malucha i wkurza mnie to ze tak musze
            czekac.
            • althea35 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 28.01.07, 11:21
              Monia, jak zdrowko?? Czosnek w ruch!
              Moj M. jest cały czas tak na granicy, raz czuje sie dobrze a raz gorzej. Cały
              czas chodzi w szaliku, śpi też w szaliku. Smierdzi czosnkiem na kolometr, dalej
              karmie go Rutinoscorbinem, ale zmniejszyłam mu dawke.
              • jutka7 Marudzia- odpisałam! 28.01.07, 12:10
                i mówie wszystkim dzień dobry smile
                • lirio.a niedziela 28.01.07, 12:22
                  althea sorki jeśli cię wkurzyłysmy tym popędzaniem, wiem że sie martwisz i masz
                  dość czekania, my tylko trochę chciałyśmy cię rozweselić, ale to chyba wyszło
                  inaczej wink A tak w ogóle to się nie martw, tylko obserwuj czy nie masz zatrucia
                  ciążowego, czyli czy nie puchną ci nogi, ręce?? Mialaś robione badania ?? Czy
                  nie masz białka w moczu? Wiele kobiet rodzi po terminie i jest to normalne,
                  tylko trzeba uważać na te objawy, bo po pewnym czasie organizm kobiety nie jest
                  w stanie zapewnić dziecku odpowiedniego odżywienia i nie jest w stanie wydalać
                  jego metabolitów.

                  Potwors, Monia jak tam zdrówko??

                  Melba dzięki, uśmiałam się, ale chyba najbardziej mi sie pdobało to:
                  Dlaczego kobieta ma w domu tak dużo do roboty?
                  Śpi w nocy to i się jej zbiera...
                  • lirio.a Re: niedziela 28.01.07, 12:28
                    anialm, przykro mi, ale to dobrze że mała nie ma duzo do czynienia z tymi
                    ludźmi, tylko żal że już musi przeżywać takie smutki, dzieci dużo rozumieją i
                    ona dlatego nie chce iść do dziadków, bo wie że nie jest tam dostatecznie
                    kochana, że tam nie ma tego ciepła. Utul ją od e-ciotek i trzymaj się dzielnie.
                    • lirio.a Re: niedziela 28.01.07, 12:38
                      a nasza gwiazdeczka niech lepiej szanuje swoje zdrowie, kto to widział żeby z
                      zapalniem oskrzeli do pracy chodzić, przecież ona całkowicie głos straci, albo
                      zapalenia płuc dostanie i kto sie będzie zajmował Elizką. Dopiero teraz
                      doczytałam i aż mnie ruszyło. Dobrze że Elizka do poduchy sie przyzwyczaiła,
                      mam nadzieję że już niedługo nie będzie wcale potrzebna. Kiedy Gwiazdeczka ma
                      ferie?? Ona chyba ze śląska?? To dopiero za dwa tygodnie.
                      Mam do was prośbę ja mam taką sklerozę starczą, że jak uznacie że można, to
                      prześlijcie mi tą tabelką z datami urodzin i miejscami zamieszkania, ja chętnie
                      uzupełnie swoje dane.
                  • anialm Re: niedziela 28.01.07, 12:31
                    A Ja nie dostałam, adnych żartów od Melby i czuję się wyalienowana sad

                    Althea jak Ja cię dobrze rozumiem. Szlag człowieka może trafić jak musi tak
                    czekać i czekać, i nie wiadomo jak długo. Ja szału dostawałam już w 36 t.c,
                    więc mogę sobie tylko wyobrazić twoją chęć urodzenia w końcu dziecka. Mopja
                    przyjaciółka urodziła 2 tygodnie po terminie i to były najdłuższe, najbardziej
                    nerwowe tygodnie dla niej... Czuła się jakby zawsze miałaby być w ciąży.
                    Jest jeden plus tej sytuacji - możesz się jeszcze wysypiać na maksa kiss** wiem,
                    że teraz masz do gdzieś,a le jeszcze zatęsknisz. Główka do góry jeszcze troszke
                    i będzie po wszystkim.

                    Nas ze spaceru zagnał do domu deszcz ze śniegiem sad(( teraz się zrobi blebra i
                    bedzie fuj na dworze... Aha i musze powiedziec, ze spacer po sniegu pchając
                    wózek jest lepszy niz niejeden fitness.
                    • hortika Re: niedziela 28.01.07, 12:48
                      Ania, Nulka pierwszy raz będzie u babci-jakie to smutne!! Niektórych ludzi
                      niesposób zrozumieć, ja nigdy przenigdy nie pojmę jak można nie utrzymywać
                      bliskich kontaktów z własnym dzieckiem, a niestety na własnej skórze przekonuję
                      się , że to możliwe-mój ojciec do dzisiaj nie widział Tomcia. Ale moze bacia nr
                      2 się opamiętała i nawiąże jakąś więź z Małą?! I to jest początek nowego?
                      Althea- uściski, my sie też denerwujemy, ale to jasne, że Ty 100 milionów razy
                      bardziej. Termin z usg też już minął? Na pocieszenie przypominam, że radość,
                      która Cię czeka jest taka, że przerośnie wszystkie Twoje wyobrazenia!!
                      Ja wczoraj ćwiczylam jazdę wózkiem po śniegu, ale u nas nie było tak źle. Po
                      raz kolejny przekonałam się, że nas wózek jest b. wygodny. A w parku było
                      przecudownie- drzewa otulone czystym jeszcze śniegiem, słońce-marzenie! Nawet
                      mi się nie nudziło spacerowanie.
                      • lirio.a Re: niedziela 28.01.07, 13:00
                        niektórzy ludzie po prostu nie zasługują żeby mieć dzieci, po raz kolejny
                        przekonuję się że los jest niesprawiedliwy. Hortika tulę cię, to przykre i
                        smutne. Dobrze że teraz masz swoją kochającą rodzinę.
                        Ja swojego dziadka widziałam kilka razy w życiu, jak go zobaczyłam po raz
                        pierwszy to miałam 13 lat i przedstawił mi się "Kazimierz jestem", nigdy nie
                        powiedziałam więc do niego "dziadku". Teraz jest już stary i schorowany,
                        opiekuje się nim jakaś jego n-ta baba, ale nawet teraz w obliczu śmierci nic
                        się nie zmienił.

                        Ja nadal plamię sad raz mocniej raz słabiej, ale chyba jest czas owu, bo
                        pomiedzy plamieniami mam piękny śluzik, jakiego nie miałam od ponad roku, aż
                        żal że nie możemy działać sad(
                        Idę piec sernik.
                        • ma_ruda2 Re: niedziela 28.01.07, 13:03
                          Jutka dziekuje po raz setny!! cos tam jeszcze napisalam smile)

                          Anialm bieda Nula. ale moze u babci nie bedzie tak zle? gadaj do nas, my cie
                          zawsze wysyluchamy. a fitnesu z wozkiem zazdroszcze smile buziak dla Nulki.

                          Althea czesc!!! kiss*

                          i jade do rodzicow na obiadek smile rosol bedzie!! kiss*
                          milego popoludnia.
                          • anialm Re: niedziela 28.01.07, 13:07
                            Ale bym zjadła rosołku.... smaka mi narobiłaś Marudzia, a Ja dzisiaj piersika z
                            kurczaka mam.
                      • anialm Re: niedziela 28.01.07, 13:02
                        Kurcze chyba zle sie wyrazilam sad(( Nusia bedzie pierwszy raz sama u babci bez
                        taty, bo tak to on ja tam zabieral jak ją brał (tak było wygodnie, bo nie
                        musiał się nią zajmować, mógł pojechac na zakupy czy położyć się spać, albo
                        obejrzeć film... bo tak wyglądają jej wizyty). Chociaż nie można nazwać
                        utrzymywaniem kontaktów z wnuczką i córka jeśli się ją widzi 6 razy do roku,
                        prawda?

                        Horticzko bardzo mi przykro z powodu twojego taty... tez nie potrafię tego
                        zrozumieć sad(( przykre to jest... a to przecież wnuki, ich krew ... eh....
                      • melba7 Re: niedziela 28.01.07, 13:06
                        melduję się po wczorajszej imprezie...
                        Anialm, wysłałamsmile
                        Byłam w Empiku, chciałam kupić Akademię Pana Kleksa-młody ma ją
                        przeczytac.Zapytałam pannę z obsługi, gdzie szukać,a panna zrobiła wielkie oczy,
                        i stwierdziła,że to napewno będzie w dziale 'hobby' , przy robótkach ręcznych...
                        Zdawało mi się,że w takiech sklepach powinny pracowac osoby, które są choć
                        trochę zorientowane;P
                        • melba7 Re: niedziela 28.01.07, 13:07
                          Anialm, oby u babci to nie był jednorazowy zryw, a początek sensownej relacji
                        • anialm Re: niedziela 28.01.07, 13:09
                          Melba Ja wiem co to jest Akademia Pana Kleksa, czy to znaczy że jestem już
                          stara??? bo film tez ogladałam... tongue_outPPPP

                          A za żarciki dziękuję, bede miała razy dwa bo Lirio tez mi przysłała smile
                          • anialm Re: niedziela 28.01.07, 13:11
                            A jeśli chodzi o babcie, to nie uwierze jak nie zobaczę, że jest lepiej. Tatuś
                            też miał obietnice że będzie częściej i co i d..a jest gorzej. Ale to nie mój
                            problem, to Nula mu kiedyś zamkniet drzwi przed nosem a nie Ja.
                          • lirio.a Re: niedziela 28.01.07, 13:16
                            no właśnie zapomniałam powiedzieć, że już poszły, ale jak dwa razy przeczytasz
                            to lepiej zapamiętasz.

                            Boshe nie chce mi się wierzyć, że ktoś może nie wiedzieć co to jest akademia
                            pana kleksa, nie parsknęłaś śmiechem jak cię kobita do robótek ręcznych
                            wysłała?? bo ja bym chyba nie wytrzymała.

                            Nie no ja rozumiem że można z racji wieku nie wiedzieć co to są "relaksy", ale
                            NIE MOŻNA nie znać pana Kleksa wink)
                            Dla młodego pokolenia wklejam zdjęcie relaksów
                            humor.ranek.pl/obraz_prl/buty_relaks.jpg
                            • hortika Re: niedziela 28.01.07, 13:37
                              Melba- niewiarygodne?? ja nawet, z trudem ale jednak, potrafię sobie wyobrazić,
                              że ona nie zajarzyła o jaką książkę chodzi, ale właściwie czym się kierowała
                              wskazując na dział Hobby??? A ja wczoraj na fali powrotui do piosenek z
                              dzieciństwa szukałam w necie soundtracku z Akademii właśnie.
                              • hortika Re: niedziela 28.01.07, 13:40
                                Robie zaraz drugie podejście z nakarmieniem Tomka zupką made by mama, pierwsze
                                zakończyło się hmm... zdziwieniem i protestem (łagodnie rzecz nazywając). I
                                gadam sama ze sobąsmile
                                • bebell Re: niedziela 28.01.07, 14:36
                                  Yo!

                                  Althea, Marudka- W dziekujue za życzeniasmile)

                                  Melba- ja staram się znaleźc klucz, który kazał tej pani skierowac Cię do działu
                                  Hobby i robótki ręczne????

                                  Hortika- my mamy CD z muzyka z pana kleksa, mogę pozyczyc Ci do przegrania albo
                                  przegrac Ci. Chyba nie ma tam jakis zabezpieczeń...

                                  Anialm- dzięki za foty! sliczne robaczkismile) a zachowania Twego eks to nie
                                  skomentujęsad(( paskudny typ! a rozmawiałaś z nim o zrzeczeniu się praw?

                                  Marudka- W Ci wysmaruje mejla z terminami itp. strasznie sie cieszę!!!smile)) a co
                                  P powiedział???

                                  Olcia-ściskam! i mam nadzieję, że jeszcze dwa tyg. przynajmniej wytrzymasz!!!
                                  aha, ja do Ciebie esa nie moge wysłac, a próbowałamsad((

                                  balbinko- mebli nie oglądałam, przyznaje sie bez biciasmile)

                                  Lirio-****

                                  k.
                                • fantaisie Re: niedziela 28.01.07, 14:40
                                  Fajnie jest pospać w niedzielę do południasmile))) a potem milusie śniadankosmile

                                  Erguś, nie spałam bo wieczorem drzemeczka się przedłużyła, więc potem brykałamsmile))

                                  Althea, kuruj ślubnego! musi być zdrowy! współczuję tego czekania! musi Cię
                                  nieźle już nosić...
                                  Ja też jadę czochnem na kilometrtongue_outPP

                                  Anialm, strasznie przykre jest to co piszeszsad bardzo mi szkoda Nuli, dzieci
                                  bardzo przeżywają takie rzeczy, wyjątkowo wyczuwają nastrój dorosłych i ich
                                  emocje... utul Maleńką ode mnie!

                                  Hortika, smutne że Twój tata jeszcze nie widział Tomusiasad(( dlaczego świat jest
                                  taki porąbany???
                                  Domyślam się, że spacerek był piękny! jak wyglądam przez okno to widzę śliczne
                                  białe czapy na choinkachsmile)) a sosny tak słodko przpruszone śniegiemsmile tylko po
                                  co to jeszcze pada??????????? świat się zasypuje........
                                  A jaka zupka?

                                  Lirio, spokojnie teraz wszystko się ładnie zagoi a następny cykl będzie należał
                                  już do Wassmile))))

                                  Chrumspiku witamysmile)))
                                  Antybiotyk dostałam, nadal zresztą biorę. Z każdym dniem otwieram więcej
                                  paszczakasmile od wczoraj nic a nic mnie boli! opuchlizna schodzi! więc jest lepiej.
                                  Szalałaś ostatnio na zakupach?smile)) zaś burzy nie skomentujętongue_outPP

                                  Marudzia, smacznego na obiadkusmile u nas dzisiaj zmiemniaczki, gulasz i mizeria!
                                  mniem!

                                  Niestety chyba mnie coraz bardziej rozbierasad z nosa mam wodospad....

                                  Gdzie jest Megi????? Kocurek????????? Balbinka???? Bebelek???? Potwors??? Agan
                                  zrobiła jakiś wpad i uciekła..... dziewczyny....

                                  Melbuś, fajnie że imprezka się udałasmile i nie ma to jak znajomość lekturtongue_outPPPP

                                  Matalko cieszę się, że grzane winko pomogło na katareksmile)) też bym się napiła,
                                  ale przy antybiotyku to tylko pomarzyć mogętongue_out
                                  • fantaisie Re: niedziela 28.01.07, 15:24
                                    O chociaż Bebelek się zameldowałsmile))
                                    To ja też ściskam W. urodzinowosmile)))

                                    Wysłałam do Was coś głupiegotongue_out
                                    • erga4 Re: niedziela 28.01.07, 15:44
                                      witam niedzielnie
                                      Kościółek zaliczyłam - znów nas ojciec witał w drzwiach wink) fajny klimat tu
                                      jest w kościele.

                                      Anialm-to przykre że ojciec nie dorósł do bycia tatą. na pewno Nulce przykro -
                                      dobrze że ma oparcie w tobie i twoim męzu.

                                      Althea-no dobra - nie pytam. Kochana wiem że sama czekasz z niecierpliwością.
                                      • anialm Re: niedziela 28.01.07, 16:23
                                        A dzisiaj w "Na dobre i na złe" Feldman gra gościnnie... ale wyszło...

                                        Erga na obczyźnie muszą dbać o wiernych smile

                                        Bebelek się odezwał... kiss
                                        On nigdy się nie zrzecze praw do dziecka - duma mu nie pozwoli. Poza tym muszę
                                        najpierw inna sprawę załatwić, ale nie chce pisać o tym na forum... jak sie uda
                                        to sie pochwalę smile

                                        Fantaisie i co działa? mam nadzieję, że tak smile

                                        Czekam na dziecko starsze z utęsknieniem sad(( sami jestesmy z Szymkiem i nam
                                        smutno, B. gdzieś daleko w okolicach palm, Nusi tez nie ma a tu pada i już
                                        ciemno się robi wyjść na spacer nie można... sad((
                                        • potwors Re: niedziela 28.01.07, 16:43
                                          Czesc w niedziele!

                                          u nas dzis przepiekna pogoda, slonce cudowne!!
                                          A ja strasznie oslabiona jestem po chorobie i antybiotyku sad
                                          dzisiaj jest zakaz jezdzenia samochodem z uwagi na poziom smogu, wiec bylismy u
                                          tesciow na obiedzie na piechote. powrot + wejscie po schodach na 3 pietro mnie
                                          wykonczyly! czuje sie jak osiemdziesiecioletnia staruszka, ktora na nic nie ma
                                          sily!!!
                                          Chrumpsie, zrobilam sobie ten "antybiotyk naturalny", ktorego przepis mi
                                          podeslalas, ale nie moge tego pic, bo mam mdlosci i to w trybie NATYCHMIASTOWYM!!!
                                          No ale i tak postanowilam, ze juz koniec z chorobami!
                                          Od jutra musze sie jakos zorganizowac, zeby na jakies spacerki zaczac wychodzic,
                                          zeby powoli sie rehabilitowac, bo tak byc nie moze, ze po przejsciu 3 krokow
                                          jestem wykonczona!

                                          Anialm i Hortiko - przykro mi z powodu tych "przejsc rodzinnych" -
                                          niewiarygodne, ze sa ludzie, ktorzy tak maja za nic wlasne dzieci. Smutek.

                                          A my dzisiaj bylismy na mszy specjalnie dla mlodych malzenstw. Zenujace bylo to,
                                          ze tych mlodych par bylo gora 10-15. Ale chyba jakos to zle zorganizowali, bo
                                          podobno wysylali zawiadomienia poczta tym, do ktorych mieli adresy. My
                                          oczywiscie nic nie dostalismy, no ale my nie bralismy slubu w tym miasteczku,
                                          moze to dlatego?

                                          Fantaisie, dobrze, ze lepiej z zebem (bez zebawink, no i szkoda, ze Cie
                                          rozklada... moja siostra tez tak zazwyczaj na ferie reaguje wink
                                          • potwors Re: niedziela 28.01.07, 16:48
                                            Olcia - no to rzeczywiscie mialas mnostwo przezyc...
                                            Mam nadzieje, ze Julcia jednak przeczeka ladnie u Ciebie w brzuszku do samego
                                            konca....
                                            Buziak dla Ciebie!

                                            Althea, jak tam zwiastuny porodu? Sciski!
                                            • hortika Re: niedziela 28.01.07, 16:56
                                              Monia- zupka marachwkowo-ziemniaczkowo-pietruszkowa.. jedzenie zakończone
                                              połowicznym sukcesem-tzn. T. zjadł ze 4 łyzeczki. jest lepiej niż zeszłym razem.
                                              Bebell -dzięki za propozycję, chętnie skorzystam. Dołączam się do urodzinowych
                                              życzeń dla W.
                                              Pędzę upiec ciasto jakieś, bo mi brak zapachu w domu, a potem do kościoła, choć
                                              mnie nikt w drzwiach witać nie będzie.
                                              • lirio.a Re: niedziela 28.01.07, 18:07
                                                Babel życzenia dla W!!!!

                                                Hortika, z Tomka prawdziwy chłop, pewnie zielonego nie chce jeść wink) Ale zawsze
                                                to chociaż 4 łyżeczki.

                                                Fantaisie dobrze że z gębulą już lepiej, dziś już chyba kolejną kanapeczkę
                                                wsunęłaś??

                                                Anialm dla Natalki to też chyba nie byłoby dobre, gdyby zrzekł się praw
                                                rodzicielskich, pewnie byłoby jej jeszcze bardziej przykro, dzieci naprawdę
                                                dużo rozumieją, więcej niż mogłoby nam się wydawać. A tak mała przynajmniej
                                                wierzy że tatuś nie ma czasu, na razie chce wierzyć, a w przyszłości albo mu
                                                wybaczy albo nie będzie chciała z nim gadać. Ale to już będzie inna historia...

                                                Erguś aż miło się chodzi do takiego Kościoła, gdzie nie jesteś traktowana
                                                bezosobowo. Naszemu proboszczowi nie chciało się nawet przeczytać notatek z
                                                poprzedniej kolędy, bo po raz drugi pytał się czy mamy ślub sad Nie mówiąc już o
                                                tym że przecież u niego załatwialiśmy formalności żeby ślub mógł odbyć się w
                                                innym mieście.
                                                Potwors, to miło ze strony księdza, że wysyłał zaproszenia.

                                                Ciekawe kiedy wraca Yskierka?? Z tego co pamiętam to jutro ma usg!!! Jestem
                                                pewna że będzie dobrze, ale kciuki zaciśnięte.

                                                • lirio.a Re: niedziela 28.01.07, 18:12
                                                  Potwors powolutko będziesz odzyskiwać siły, zacznij od drobnych spacerków i
                                                  łykaj witaminki, albo jedz duzo owoców - jeśli antybiotyki nie wypruły ci
                                                  żołądka wink

                                                  Chrumps się nie odzywa?? Odpoczywa chyba po całym tygodniu pracy.
                                                • misia-ma Re: niedziela 28.01.07, 18:13
                                                  i ja sie witam weekendowo w kipskim nastroju
                                                  mam chlopa chorego w domu... masakra

                                                  normalnie wyprowadza mnie z rownowagi od 2 dni!!!!
                                                  a najbardziej jestem zla, bo chory jest na wlasne zyczenie!

                                                  nic wiecej nie pisze, bo wsciekla jestem za maksa!!!!!!!!!

                                                  • lirio.a Re: niedziela 28.01.07, 18:24
                                                    Fantaisie a ja mam bez załącznika sad
                                                  • misia-ma Re: niedziela 28.01.07, 18:33
                                                    no wlasnie, ja tez!
                                                    a dzis wyjatkowo przydaloby mi sie cos na poprawe nastroju!!!!!

                                                    Bebell, przylaczam sie do usciskow dla M.
                                                  • potwors Re: niedziela 28.01.07, 18:34
                                                    Oo, dobrze, ze udalo Ci sie zalatwic zastepstwo!
                                                  • potwors Re: niedziela 28.01.07, 18:36
                                                    Monia - dalej zalacznika brak sad
                                                    Lirio - Fajne smile A jakie prawdziwe!!
                                                  • fantaisie Re: niedziela 28.01.07, 18:38
                                                    Cholera!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! dalej walczę.....
                                                  • misia-ma Re: niedziela 28.01.07, 18:52
                                                    jak sie nie zloscic, skoro m. zle sie czuje od czwartku, bo w srode
                                                    wlasnie w najwieksza sniezyce chodzil bez czapki i szalika prawie rozpiety.
                                                    wczoraj zamiast lezec w lozku, to musielismy jechac na obiad do jego ojca.
                                                    i zeby bylo weselej to na obiad jechalismy na 16, a on o 15 wszedl pod prysznic, bo sie musial wykapac!!!!!!!!

                                                    a dzisiaj caly dzien planowal, ze jedziemy do knajpy na obiad z jego mama, ale na szczescie sie rozmyslil, bo dzis ma juz 38,9 goraczke.
                                                    a! i polozyl sie w pokoju w ktorym Magda najwiecej przebywa i mowi
                                                    "niech magda uwaza i sie do mnie nie zbliza"

                                                    tu mnie trafilo!!!!! pogonilam i lezy w sypialni.
                                                    Magda raz do niego weszla jak poszlam do kibla, to jej puscil bajki w telewizji.
                                                    wiec wolami musialam ja z lozka od niego wyciagac.

                                                    no!
                                                    jestem wsiekla! za glupote!

                                                    pomijam ze od 3 dni jezdze codziennie do apteki dokupowac leki
                                                    i co chwile latam z herbatkami
                                                  • potwors Re: niedziela 28.01.07, 18:28
                                                    Misia, czym sie mezul narazil?
                                                    i dlaczego chory? chodzil bez czapki czy cos w tym stylu??
                                                    Sciski!!

                                                    Lirio, na szczescie antybiotyk nic mi nie rozwalil - zreszta bralam jakies
                                                    kapsulki z bakteriami wink
                                                    Staram sie jesc owoce i mam mocne postanowienie chodzic w przyszlym tygodniu na
                                                    spacerki - poki jest ladnie! mam nadzieje, ze uda mi sie przezwyciezyc lenistwo
                                                    i zrealizowac plan smile

                                                    Aha, chrumpsie - u nas tez burza z piorunami byla! a ten snieg to tylko z nieba
                                                    padal, a sladu po sobie zadnego nie zostawil, bo za cieplo bylo!
                                                  • potwors Re: niedziela 28.01.07, 18:29
                                                    Ah, wlasnie - ja tez dostalam bez zalacznika!! sad
                                                  • fantaisie Re: niedziela 28.01.07, 18:32
                                                    Jestem, miałam lekcję! jutro musi mnie zastąpić w przedszkolach uczennica bo ja
                                                    będę na pogrzebie i musiałam ją podszkolić.
                                                    Wyślę jeszcze raz.... ciekawe co poknociłam?!
                                                  • ma_ruda2 Re: niedziela 28.01.07, 18:45
                                                    witam po obiadku, winku i 2 drinkach.
                                                    moja mama twierdzi ze przytylam, na buzi, w udach a naprawde schudlam 1 kg. za
                                                    to moj M twierdzi ze mi cycki urosly!!! no no... niezle sie zapowiada!!!
                                                    nakrecaja mnie wszyscy tongue_out

                                                    Altha co u ciebie slonko??? kiss* ja nie to ze wredna jestem tylko z troski
                                                    pytam smile i buziak dla M smile

                                                    Prezesowa kissy...

                                                    Bebelek to czekam na maila od W. P powiedzial : jak chcesz, za to moja mama
                                                    jest strasznie tym wszystkim podniecona!!! big_grinDDD jak Tosia dzis?

                                                    Pitus to sie meldowala dzisiaj??

                                                    Hortika twoje sytuacji rodzinnej tez nie bede komentowac bo mi to wszystko
                                                    obce sad buziak dla grzecznego Tomasza ktory zdecydowal sie zjesc jednak troszke
                                                    maminej zupy!!!!

                                                    Anialm rosolek byl super!!! a na drugie bylo spagetti smile)

                                                    co ja jeszcze mialam ... a snila mi sie moja babcia a ona od smierci sniala mi
                                                    sie tylko 1 w zyciu, i to w bardzo waznym dniu. potem sil mi sie moj syn na
                                                    moim brzuchu zaraz po urodzeniu, popatrzylam na paluszki, paznokietki i
                                                    powiedzialm: czesc synek ... moze to jakis znak?? eeeeeeee teraz to sie sama
                                                    nakrecam!!!

                                                    wlasnie kiedy Yskyerka wraca???

                                                    Potworsik te spacery to naprewno ci dobrze zrobia. a jak nie to przylatuj do w-
                                                    wy, ja mam mase wolnego, posiedzimy, poplotkujemy, odwiedzimy wszystkie
                                                    foremki. co ty na to?? moze Chrumpsik w tym czasie terz przyjedzie?? smile
                                                  • potwors Re: niedziela 28.01.07, 18:52
                                                    Marudzia!
                                                    mam nadzieje, ze to znak! i zgadzaloby sie z przepowiednia Ant z gor, ze
                                                    synek... tylko co z zieciem bedzie?
                                                    A ktory dc? juz sie mamy nakrecac my tez??

                                                    Do pracy juz nie musisz chodzic? No to do mnie wpadnij smile
                                                    Ja pewnie dopiero na wielkanoc zjade i to na chwilke... zreszta nie wiem.

                                                    a co knujesz z Bebellkiem i jego W??
                                                  • ma_ruda2 Re: niedziela 28.01.07, 18:58
                                                    Potworsik do wielkanocy to ja bez ciebie nie wytrzymam!!! dawaj wczesniejsmile)
                                                    zobaczysz fajnie bedzie. za to ja do wloch to mam za daleko, tam nie ma zadnych
                                                    miejsc nurkowych (przynajmniej ja o niczym nie wiem) wiec P nie bedzie chcial
                                                    jechac sad(

                                                    u mnie dopiero 24 dc, duphaston biore jeszcze 2 dni a potem we will see smile)
                                                    wiec mozna sie jeszcze nie nakrecac smile

                                                    a z Bebelkowym W palnujemy duuuuzo smile ale to top secret tongue_out
                                                  • fantaisie Re: niedziela 28.01.07, 18:37
                                                    Misia nie złość się na męża.... jak chory to mu źle! mówię to z własnego
                                                    doświadczenia!

                                                    Hortiko, Tomuś to prawdziwy mężczyzna i jakimiś warzywkami głowy sobie nie
                                                    zawracatongue_outPP

                                                    Potworsik, wyrabiaj sobie systematycznie kondycję! ale swoją drogą to okropne
                                                    jak antybiotyki wyciągają z człowieka siłę.
                                                    I nie pisz nam o pięknej pogodzietongue_out bo ja Ci napiszę jak to P. odśnieżał wejście
                                                    ponad godzinę, żeby Karolinka mogła wejść na lekcję.

                                                    Lirio, ale chyba Yskyerka pojechała na dwa tygodnie? bo ja przynajmniej pamiętam
                                                    takiego posta, że wracam za dwa tygodnie... ale może coś pokręciłam!
                                                  • lirio.a Re: niedziela 28.01.07, 18:44
                                                    hmmm a te dwa tygodnie to już nie mijają????
                                                  • ma_ruda2 Re: niedziela 28.01.07, 18:50
                                                    prezesowa u mnie tez bylo bez zalacznika smile
                                                  • fantaisie Re: niedziela 28.01.07, 18:53
                                                    Jasny gwint, coś musiałam sknocićsad ale poszło już drugi raz i P. przy tym
                                                    majstrował więc jakby co to nie jatongue_outtongue_out
                                                  • fantaisie Re: niedziela 28.01.07, 18:52
                                                    Marudka, Kochana oby to wszystko było proroczesmile)))) a który masz dzisiaj dzień
                                                    cyklu?
                                                  • ma_ruda2 Re: niedziela 28.01.07, 18:59
                                                    Prezesowa ospisalam potworsikowi o dc.
                                                    a ty masz jutro pogrzeb?? jestem u ciebie w kieszonce, wiesz o tym?? jakby co
                                                    to wieczorem zapraszam na super kawe z harodsa, czekoladowa z przyprawami!!!
                                                    wpadniesz??
                                                  • lirio.a Re: niedziela 28.01.07, 18:54
                                                    Marudko to ja cię nakręcać nie będę wink) ale.... kciuki trzymam mocno. A kiedy
                                                    będziesz wiedzieć??
                                                    Monia znowu pusty mail sad
                                                    Althea ucichła surprised

                                                    Ant jak mały chłopczyk masz jakieś wieści??
                                                    Pituś pewnie cieszy się obecnością swojego A. i dlatego nas dziś opuściła.
                                                    Olcia jak się czujesz??
                                                  • potwors Re: niedziela 28.01.07, 18:58
                                                    Monia - wreszcie doszlo!!!;-D

                                                    No wlasnie, jak Lusia i Chlopczyk?

                                                    Olcia - hop hop!!

                                                    Misia - no to rzeczywiscie maz sie zachowuje malo odpowiedzialnie... to takie
                                                    facetowskie... ;-(
                                                    Cierpliwosci Ci zycze....
                                                  • potwors Re: niedziela 28.01.07, 19:01
                                                    No ladnie.... miejsc nurkowych moze i nie ma.... a JA to juz sie nie licze???
                                                    strzelam focha ;-P
                                                    No i przypominam, ze nie ma tanich linii, wiec juz tak czesto nie moge jezdzic sad
                                                    A kiedy wogole jest wielkanoc? bo w domu mam same trefne kalendarze, ktore tego
                                                    nie pokazuja...

                                                    zaciskam kciuki i trzymam mocno...
                                                    i ciekawa jestem top secretu!
                                                  • ma_ruda2 Re: niedziela 28.01.07, 19:04
                                                    Potworsik ja to tylko dla ciebie moge jechac, ale moj M nie bardzo. bez zachety
                                                    to on sie nigdzie nie ruszy a i mnie samej nie pusci sad( wiec nie strzelaj
                                                    focha .... plizz...
                                                    wielkanoc 8 kwietnia sad dopiero ...
                                                  • fantaisie Re: niedziela 28.01.07, 19:06
                                                    Wsadziałam sobie zawiniętą chusteczką jak tampon w nos i jest mi lepiejsmile
                                                    Też chcę wyjechać! jasny gwint! a ja jak najgłupsza blondynka jadę na konkurs
                                                    2,3,4 marca do Bydgoszczysad i przez to straciłam wyjazd do Egiptusad(( i co ja
                                                    mam ze sobą zrobić, chyba już tylko zabić, nic innego nie pozostajesad
                                                  • althea35 Re: niedziela 28.01.07, 19:09
                                                    Misia, wspołczuje chorego chlopa w domu... wiem cos o tym... ale moj juz chyba
                                                    lepiej. Moj M. zawsze sie kapie rano i zaraz po wyjsciu spod prysznica idzie do
                                                    skrzynki po gazety, je sniadanie i jedzie do pracy.

                                                    Monia, a ty przeginasz na calego!!! Chcesz całe ferie przelezec?? Sama sie o to
                                                    prosisz!

                                                    Marudka, jeszcze zyje... co chwile rycze. A za ciebie trzymam kciuki!!!
                                                  • fantaisie Re: niedziela 28.01.07, 19:17
                                                    Althea teraz jestem grzecznasmile słowo harcerza!!!! nie chcę być chora, chcę przez
                                                    te dwa tygodnie odbić sobie wszystkie zaległoścismile
                                                    Kochana nie rycz! będzie dobrze!!!!!!!!!
                                                    Czy ja dobrze pamiętam, że rok temu 30 stycznia pierwszy raz się z Wami
                                                    spotkałam????
                                                  • lirio.a Re: niedziela 28.01.07, 19:23
                                                    Monia dostałam, to też chyba ku przestrodze wink))

                                                    Althea, kochana nie rycz, ciesz się że możesz jeszcze odpocząć, że jesteś
                                                    jeszcze z nami, a jak się martwisz to idź jutro do gina i poradź się go czy
                                                    masz czekać?? Jesli nie skierował cię na wywołanie tzn że wszystko jest w
                                                    najlepszym porządku i możesz sobie pozwolić jeszcze na kilka dni luzu, i nie
                                                    martw się!! kiss*******
                                                  • melba7 Re: niedziela 28.01.07, 19:30
                                                    zarażliwe, czy co?
                                                    tez mnie łamie w kosciach.
                                                    Udało mi się kupić Akademię Pana Kleksa;P
                                                    Sama znalazłam, bałam się pytać obsługę w Empiku w Arkadii;kupiłam tez Młodemu
                                                    kurtkę, po z tej starej jakoś mu w tym tygodniu rąsie zaczęły za bardzo
                                                    wystawać...kupiłam na 158;może do wiosny wystarczy.
                                                    Marudzia, już lecą żarciki
                                                  • misia-ma Re: niedziela 28.01.07, 19:11
                                                    Monia...no zeby ci ten nos spuchl od kataru i juz
                                                    nigdy nie zmalal!!!!!!!! tak ku przestrodze na przyszlosc!


                                                    Marudzia, dobrze mowisz, tylko jakbym dzis zaczela bic, to bym zabila!!!!

                                                    a. i zartow tez nie dostalam od Melby.
                                                    za to komandos pierwsza klasa smile
                                                  • fantaisie Re: niedziela 28.01.07, 18:59
                                                    Misia, zrobię złą robotęsmile ale mnie łamie od czwartku, i tak rano przed wyjściem
                                                    też brałam prysznictongue_out nie miałam czapki i szalikatongue_out byłam w dość krótkiej
                                                    spódniczce i założyłam 20 rajstopkitongue_out odśnieżałam w tym stroju..... a wczoraj
                                                    zamisat siedzieć na tyłku pojechałam na cmentarz robić porządkitongue_outtongue_out i jedynie co
                                                    założyłam więcej to rękawiczkitongue_out a przepraszam jeszcze tańczyłam sambę przy
                                                    otwartym oknie.... a wczoraj jak wypuszczałam uczennicę to stałam w samej
                                                    bluzeczce na tarasietongue_outtongue_outtongue_out wystarczy?
                                                  • ma_ruda2 Melba!! 28.01.07, 19:02
                                                    ja zadnych zartow nie dostalam!!! co to za dyskryminacja??

                                                    Misia facetow to trzeba jak moja tesciow amowi lac i patrzec czy rowno puchnie,
                                                    niestety. wspolczuje chorego chlopa w domu, to gorsze od powodzi sad
                                                  • ma_ruda2 Bebell!! 28.01.07, 19:59
                                                    na gazecie byl taki qiz, co wiesz o informacjach z minionego tygonia na 10
                                                    pytan 8 miala dobych odpsmile)) to niezle co???

                                                    dobra zaraz sie zaczyna film o tym kolesiu. wpadne pewnie na reklamie bo to
                                                    polsat sad
                                                  • fantaisie Re: niedziela 28.01.07, 19:02
                                                    Lirio kodeks genialnysmile)) najlepsza ta blondynkatongue_out

                                                    Marudzia to postaram się nie nakręcać, ale te cyckismile)))
                                                    I dzięki za zaproszeniesmile ale jeśli będę dalej tak siąpać to wracam do domu i
                                                    się kuruję. Poza tym umówiłam się z panią profesor na lekcję z moją uczennicą
                                                    przed konkursem i boję się w takim stanie jechać, ona mnie zabijesmile
                                                  • ma_ruda2 Re: niedziela 28.01.07, 19:05
                                                    Prezesowa gdyby co to kawa czeka!!! wiec dzwon i przyjezdzaj jak ci bedzie
                                                    pasowac!!! zapraszamy oboje!!
                                                    kiss*
                                                  • fantaisie Re: niedziela 28.01.07, 19:07
                                                    Dzięki Kochanasmile))) buziaki wielkiesmile)))
                                                  • zuza1978 Re: niedziela 28.01.07, 19:24
                                                    witam sie na koniec weekendusmile
                                                    Jakoś wyjątkowo jak na mnie pracowita dziś byłam - naprodukowałam sie obiadów na
                                                    następny tydzień, bo ostatnio jak wracaliśmy do domu, to mieliśmy siłę tylko
                                                    żeby pizzę zamówić a to nie jest zbyt zdrowe. Poza tym szykują nam się w tym
                                                    tygodniu wycieczki do dr na podglądanie jajek i może (oby) na iui, więc za
                                                    bardzo czasu wieczorami nie będziemy mieć. Jak znam swoje szczęście, to szef
                                                    znów mnie wyśle do W-wy. I może znów mi zasponsruje spotkanie, tym razem dłuższe
                                                    niz jedna godzina??
                                                    I musze Wam napisać, że Zosia jest przesliczną dziewczynką, z Tadzia oczywiście
                                                    przystojniak, a Tosia jak zwykle słodka. Poznałam Pitu_finkę i Pkanetkę i się
                                                    tylko upewniłam, że na forum są same laski. I jestem pod olbrzymim wrażeniem
                                                    figur karmiących mamsmile)) I było super, kochana Marudka podwiozla mnie do Bebell,
                                                    i zjadłam mnóstwo pysznej szarlotki ( Bebell, mi jakoś umknął przepis, możesz
                                                    go podać?) i tylko szkoda, że tak krótkosad(( ale na noc musiałam do M wracać...
                                                    Marudzia, wysłałam ci adres, sory, że tak późno...

                                                    Właśnie usłyszałam o 67 - letniej matce bliźniaków z in vitro. Bez komentarza...

                                                  • potwors Re: niedziela 28.01.07, 19:33
                                                    Nnno dobrze, to focha wstrzymuje... a do Wielkanocy rzeczywiscie kupa czasu...
                                                    Za to jak wszystkie plany wypala, moze w wakacje przyjade na dluzej - min. 2 tyg.
                                                    Sie zobaczy!

                                                    Althea, nie daj sie nastrojom!! Jestesmy wszystkie z Toba!

                                                    Monia, dobrze, ze tampon pomaga... no i rzeczywiscie zalatwilas sobie ferie...

                                                    Zuza - jestem pelna podziwu za pichcenie obiadkow na caly tydzien! i zazdroszcze
                                                    spotkania!
                                                  • ma_ruda2 Re: niedziela 28.01.07, 19:39
                                                    Zuza zaczerwienilam sie przy kochana smile) daj spokoj! a za adres dziekuje, ale
                                                    chyba nei skorzystam za glupia jestem smile

                                                    Potwors uffff. a jak obiecujesz 2 tyg w lato to wybaczam ze teraz nie
                                                    przyjezdzasz. chociaz kto wie gdzie ja bede latem???

                                                    Melbunia dzieki, juz mi tez nasza Prezesowa przyslala. lece czytac, zanim sie
                                                    zacznie film o kolesiu wytatulowanym w plan wiezienia smile) aaa we wtorek ide na
                                                    poprawke tatoo. Misia wiesz ze maszynka do tatuazu wydaje prawie taki sam
                                                    dzwiek ja to ustrojstwo do borowania??? i chyba ci mojego tate przywioze, bo
                                                    spuch a panicznie sie boi dentysty, potrafi uciec z poczekalni!!! stary chlop!!

                                                    Althea nie rycz!!! my cie tu wszystkie kochamy i z taka sama niecierpliwoscia
                                                    czekamy na marysie (wedlug Bebelka) jak ty!!! kiss******
                                                  • fantaisie Re: niedziela 28.01.07, 19:43
                                                    Melbuś, obyś się jednak nie zaraziła! no i gratuluję zakupówsmile

                                                    Marudzia, a co wyblakłaś?

                                                    Potwors, wow dwa tygodnie!!!!!!! i masz rację ferie sobie załatwiłamtongue_out

                                                    Anialm, masuję i masuję, ręce mi odpadają!!!!
                                                  • ma_ruda2 Re: niedziela 28.01.07, 19:46
                                                    nie wyblakalm, ale porawka mi sie nalezy smile
                                                  • potwors Re: niedziela 28.01.07, 19:48
                                                    nie dokonczylam: zalatwilas sobie Egipt, ale za to bedziesz miala kolejne
                                                    osiagniecie do wpisania do papierow i satysfakcje! Buziak!
                                                  • fantaisie Re: niedziela 28.01.07, 19:59
                                                    Potworsik masz racjęsmile ale tak się zastanawiam czy to w ogóle ma sens! trzeba
                                                    chyba było odpuścić.... sama nie wiem. Ale co ma być to będzie!

                                                    Marudzia, podziwiam! jeszcze trzeba poprawiać....
                                                  • lirio.a Re: niedziela 28.01.07, 20:01
                                                    Fantaisie jak się coś robi z powołania, to wiele rzeczy się poświęca, a na
                                                    dodatek dla uśmiechu dzieci można duuużo poświęcić. I kuruj się!!
                                                  • lirio.a Re: niedziela 28.01.07, 20:06
                                                    Ostatnio też myślelismy z L. żeby strzelić sobie malutki tatoo, tak dla
                                                    odmłodzenia ducha, ale w programie duże dzieci usłyszeliśmy że nie ma nic
                                                    gorszego jak tatuaż na staruszku i my chyba już musimy odpuścić sad((
                                                  • fantaisie Re: niedziela 28.01.07, 19:45
                                                    Zuza dobra jesteś z tą produkcjąsmile brawo!!!!!!!!!!! że ja mam takiego pecha i
                                                    nie mogę się z Tobą spotkaćsad
                                                  • pitu_finka Re: niedziela 28.01.07, 20:26
                                                    podczytuje Was przez weekend ale jakos nie mam humoru pisacsad ale wywolana
                                                    przez Marude sie zamelduje. Marudzia dzieki****I fajnie ze sie zdecydowalas na
                                                    knucie z W.smile

                                                    W piatek bylo fajnie, Tadek spal jak zabity. Pkanrtka i Zuza to niezle laski i
                                                    bardzo sie ciesze ze coraz wiecej z Was znam osobisciesmile WSzarlotka ladnie
                                                    pachniala a mnie skrecalo. Dzis w ramach testu zjadlam troche jajka. I juz
                                                    Zoske cos wysypalosad rzygac mi sie chce od tej diety.

                                                    Anialm, blondaski cudne. Twojego ex nie komentuje nawet.

                                                    Ja podobnie jak Ane pamietam ze Yskyerka 29 miala isc ogladac serducho wiec
                                                    chyba juz wrocila albo wlasnie wraca.

                                                    No i nic wiecej Wam nie napisze bo jestem bez humoru. Moj M. jutro wyjezdza co
                                                    oznacze ze do srody jedyna osoba ktora bedzie do mnie cos usilowala powiedziec
                                                    bedzie Zoska i bedzie nam chyba smutnosad
                                                  • chrumpsowa Re: niedziela 28.01.07, 20:31
                                                    Rany wczoraj godzinke i dzis w dzien ze 2 wink odsypialam te pierwsze dwa
                                                    tygodnie... Cale szczescie w tym tyg. malz bedzie mogl po mnie przyjezdzac wiec
                                                    smigniemy autostrada i w pol godz. bedziemy w domu - bede mogla porzadnie
                                                    posprzatac wink no i Was poczytac.

                                                    Olcia cyklu nie odpuszczamy - to watek mam caly czas w plecy. Caly czas martwie
                                                    sie o Ciebie. Mam nadzieje, ze JUlka choc troche posiedzi w brzuchu.

                                                    Althea oj chyba bedziemy musieli wypedzac tego Twojego malucha. A Ty super
                                                    dzielna jestes i w ogole!!!!

                                                    Fantaisie nic na razie nie kupilam, jakbym mogla to bym pewnie na cos sie
                                                    skusila, ale tak naprawde i tak mam pelno ciuchow, a nie wiadomo czy mi umowe
                                                    przedluza i czy jakis maly tobolek sie nie pojawi wiec z kasa nie szalejemy. Na
                                                    pewno na wiosne jakies buty sobie strzele ;P Ja tez jutro bede w Twojej kieszonce smile

                                                    Aniulm fajnie, ze juz jestes online i przykro mi z powodu ojca Nulki.

                                                    Lirio dla Ciebie jeszcze raz ogromne sciski i ciesze sie, ze wszystko drozne smile)))

                                                    Potworsiku zdrowiej. Jak 2 lata temu chorowalam to bylam taki totalny wrak. W
                                                    tym roku jakos lagodniej sie choroba ze mna obeszla - albo sie przyzwyczailam...

                                                    Tez sie zgodze, ze Gwiazdka stanowczo powinna sie wygrzewac w domu!!!

                                                    Wiecie wsciekam sie, ze nie jestem na biezaco i w ogole... Mam nadzieje, ze
                                                    jednak nadrobie...
                                                  • ma_ruda2 Re: niedziela 28.01.07, 20:39
                                                    Pitus fajnie ze sie zameldowalas!!!!! a gadac mozesz z nami i z Zosia!!! akurat
                                                    do srody mam kurka napiety program, bo inaczej bym do ciebie przyjechala sad(
                                                    ale nic straconego jeszcze przyjade!!

                                                    No to teraz do raportu wywolam Megi i mojego ziecia!! a ktoras pytala co bedzie
                                                    jak mi sie Blazej jednak urodzi!! ja tam nowoczesna kobieta jestem, jak moj syn
                                                    chce kochac inaczej to mu przeciez nie zabronie, nie??? smile) ciekawe co na to
                                                    Megi! kiss**

                                                    Althea a ty nie chcesz zeby forumowe ciotki jakis wspolne wywolywnaie
                                                    dzieciatka zrobily??!! bo jak chesz to dawaj, my mamy moc!!!! kissy ogromne smile

                                                    Liro ja cie blagam jakie staruchy!!!!! boshe!!!! wariatka!!!!!!!! a za pomysl
                                                    podziwiam, nie kazdy 'staruch' by na to wpadl tongue_out
                                                    malo tych tatoo w tym filmie, poki cosad
                                                  • zuza1978 Re: niedziela 28.01.07, 20:46
                                                    Marudzia, ja Ciebie chyba kopnę za to za głupia!!! To tylko wszystko tak mądrze
                                                    brzmismile) Zastanów się jeszcze, co zrobić.
                                                    Wracam oglądać film
                                                    A czytałaś może "Zanim Cie znajdę"? To jest dopiero ksiązka o tatuażach...
                                                  • hortika Re: niedziela 28.01.07, 21:06
                                                    MarudkA, Ty filmy dla tatuaży oglądasz???
                                                    Pituś, właśnie mnie Marudka ubiegła-jak to nie będziesz miałA z kim gadać?????
                                                    A my to pies?
                                                    Upss, próbuję pisać posta z laktatorem przyklejonym do cycka (podtrzymuję
                                                    kolanem) i mi się wyszkopyrtnąłsad
                                                  • lirio.a Re: niedziela 28.01.07, 21:08
                                                    Chrumpsie aj i tak cię podziwiam że codziennie piszesz długaśne posty, ja
                                                    czasem cały tydzień nie jestem w stanie się odezwać. A tak w ogóle to muszę
                                                    udać się kurs szybkiego czytania, bo 100 waszych postów zajmuje mi conajmniej
                                                    godzinę. Fajnie że będziesz teraz z mężem wracać, to duuuuża oszczędnośc czasu
                                                    i siły.

                                                    Pituś tulę, też nie lubię być sama w domu. szkoda że mam tak daleko, bo na
                                                    pewno bym Cię odwiedziła smile Ale jestem pewna że nie będziesz się nudzić, wy tam
                                                    macie się nawzajem, laski na pewno jakiś wspólny spacer obmyślą.

                                                    Marudko, no może nie do końca tak myślę, ale wypowiedzi tych maluchów mnie
                                                    zmroziły, wg ich kategorii to klasyfikowałabym się już w tej zaawansowanej
                                                    wiekowo grupie. No i rośnie nam pokolenie antytatuażowe, chyba że im się zdanie
                                                    zmieni za parę lat smile)

                                                    Miałam dziś takiego lenia, że tylko na forum siedziałam żeby nie pracować, a tu
                                                    akurat pustki. Tylko serniczka upiekłam, nawet bardzo się zapadł wink) Ale obiad
                                                    na cały tydzień to jest dopiero wyczyn. Zuza jesteś dzielna!!
                                                  • ma_ruda2 Re: niedziela 28.01.07, 21:17
                                                    Zuza a no mysle, mysle smile i jeszcze raz dzieki!! kiss*
                                                    a zanim cie znajde mecze wlasnie, juz blizej niz dalej jestem.ale o tatoo tam
                                                    malo, wiecej o wykorzystywaniu seksualnym i trzymaniu penisa tongue_outP

                                                    Liro mowisz ze pokoleniej anty tatuazowe rosnie?? o kurna co na to moje
                                                    dziecko???? ups ... najwyzej bedzie mowic ze matka jak byla mloda to glupoty
                                                    rozne mowila smile

                                                    A film dla tatoo ogladam, a co smile ludize rozne zboczenia maja smile
                                                  • anialm Re: niedziela 28.01.07, 21:22
                                                    Monia, cholercia jedyną osobą na która to nie działało był B. ... powiedz, że
                                                    chociaż troszkę ulgi na chwilkę Ci przynosi. hmm... a masujesz w tym wgłębieniu
                                                    na nosie nad kanalikami?

                                                    A który to będzie już tydzień u Yskyerki?
                                                    też wierzę że wszytsko będzie dobrze.

                                                    Ale fajnie wam było na spotkaniu w W-wie, a szarlotka Bebelka to już stały
                                                    punkt smile
                                                    Bebell ściski i buźki urodzinowe dla W. (mam nadzieję, że się nie spóźniłam)

                                                  • lirio.a Re: niedziela 28.01.07, 21:27
                                                    oj z tygodniami to sie mogę machnąć, ten czas tak szybko leci, ale będzie jakiś
                                                    8 od OM. IUI miała jakoś w połowie grudnia. Będzie dobrze, na pewno da nam
                                                    jutro znać. Jeśli to rzeczywiście jutro...
                                                  • lirio.a Re: niedziela 28.01.07, 21:32
                                                    chyba mówię już dobranoc, wczoraj trochę zabalowaliśmy i póżno poszłam spać, a
                                                    jutro znowu pobudka 5.45 sad(
                                                    Olcia mam nadzieję że nie odzywasz się tylko dlatego że leżysz w łóżku, ale
                                                    martwię się troszkę.

                                                    Althea, trzymaj dzielna kobieto i proszę nie zamartwiaj się.
                                                  • potwors Re: niedziela 28.01.07, 21:39
                                                    Yskyerka ma chyba 7t2d.

                                                    Dobranoc, Lirio, slodkich snow i nie zazdroszcze tak wczesnej pobudki...
                                                  • pitu_finka Re: niedziela 28.01.07, 21:47
                                                    Ane, Ty sie nie odgrazaj tylko przyjezdzaj!!!!!!!!!!

                                                    No oczywiscie ze bede z Wami gadac-pisac, ale ktos zywy by mi sie tez przydal.
                                                    Po prostu nie lubie byc sama w domu i tyle. Ale bez Was to juz bym sie wsciekla.

                                                    I skoro wszyscy tak W. sciskaja to ja teztongue_out

                                                    Bylismy dzisiaj w Lazienkach na spacerze. Bylo calkiem milo, ale zmarzlam
                                                    niemilosiernie.

                                                    I tez sie zgnam ale spac jeszcze nie ide - Zoska spi, musze to wykorzystac i
                                                    nie robic NIC. Chyba sie pogapie w telewizor.
                                                  • melba7 Re: niedziela 28.01.07, 21:54
                                                    Ale mam refleks...spóźnione, ale szczere zyczenia urodzinowe dla Wsmile
                                                  • lirio.a Re: niedziela 28.01.07, 21:56
                                                    Pituś a wiesz że ja miałam przyjechać wtedy kiedy balbinka, bo mój L. był wtedy
                                                    w wa-wie, ale nikt nie chiał wziąć za mnie zajęć sad( W końcu balbinka też nie
                                                    przyjechała, może następnym razem mi sie uda.

                                                    Poznanianki jak będziecie miały czas i chęć spotkać się między 16-18 lutego, to
                                                    ja się piszę wink
                                                    A teraz zmykam już na dobre, miłej nocki
                                                  • fantaisie Re: niedziela 28.01.07, 21:59
                                                    Pituś ja myślę, że z nami przetrzymaszsmile))) a ja obiecuję, że jak będę zdrowa to
                                                    do Ciebie przyjadę, o ile będziesz mnie chciećtongue_out

                                                    A teraz uciekam spać. Jutro dzień taki sobie, więc potrzebuję sił! może uda mi
                                                    się do Was zajrzeć rano, a jeśli nie to proszę bądźcie z nami o 11:20.

                                                    Dobranoc
                                                  • melba7 Monia... 28.01.07, 22:37
                                                    Będę o Was myslała jutro **************************
                                                    Dobranoc
                                                  • potwors Re: Monia... 28.01.07, 22:45
                                                    Ja tez bede z Wami! Sciski!

                                                    Olcia, dobrze, ze sie meldujesz! Podoba mi sie podejsce tego Twojego lekarza!No
                                                    i mam nadzieje, ze nigdzie nie bedziesz musiala dzwonic ani jechac jeszcze przez
                                                    dlugie miesiace!
                                                  • zuza1978 Re: Monia... 28.01.07, 22:56
                                                    Wpadam powiedzieć dobranoc, chyba uda mi się jeszcze trochę poczytaćsmile
                                                    Monia, bedziemy z Zwami, buziak!
                                                    Czy zdązyłam z życzeniami dla W? Dołąćzam sie do poprzednich
                                                    Olcia, trzymam mocno kciuki, żeby Julka jeszcze poczekała. No i żeby Althei małe
                                                    sie pośpieszyło
                                                    Słodkich snówsmile
                                                  • olcialew1 Re: niedziela 28.01.07, 22:01
                                                    Witam, wiekszosc juz pewnie spac poszla.
                                                    Mnie jakos zimno mocno chyba po tych tabletkachi dalej mnie trzesie.
                                                    Monia kuruj sie dziewczyno, ferie massz.
                                                    Anialm zal Nuli, ja nie wiem moje podejscie pewnie inne niz wszystkich ale ja w
                                                    takich sytuacjach jestem za odebraniem praw rodzicielskich, na sile ojca i
                                                    babci nie zmusisz do pokochania a dla Nuli to tylko wiecej zawirowan
                                                    psychicznych. Jak bedzie starsza to bedzie mogla sama zdecydowac. A z prawnego
                                                    punktu to znajoma miala tylko problem z tym, ze ojciec mial nadal prawa
                                                    rodzicielskie a zainteresowania i kontaktu zadnego. Ale to tylko moje prywatne
                                                    zdanie.
                                                    Potwors ty musisz sobie czyms odpornosc odbudowac.
                                                    Maruda ja kciuki zaciskam i calej sil.
                                                    Althea ja wiem, ze tam u Was sa inne zasady ale chyba nie odmowia Ci usg jak
                                                    powiesz, ze sie martwisz, ryczysz i juz wytrzynac nie mozesz. Mi moj
                                                    perinatolog w szpitalu powiedzial, ze przeczucia kobiety w ciazy sa wazniejsze
                                                    niz jakiekolwiek statystyki. Jak sie pytalam co bedzie jak beda skorcze na
                                                    tabletkach, kiedy jechac do szpitala i dzwonic do niego to powiedzial, ze nie
                                                    poda zadnych numerkow co do skorczy tylko mam dzwonic i jechac jak bede czula,
                                                    ze trzeba. Sciski dla Ciebie i trzymaj sie, juz niedlugo bedzie po wszystkim.
                                                    Duzo jeszcze bylo ale kurka nie pamietam.
                                                  • ma_ruda2 Re: niedziela 28.01.07, 22:10
                                                    wpadlam tylko powiedziec dobrej nocki kobiety!!!

                                                    Olcia sciskam, dobrze ze sie zameldowalas!!!
                                                  • tycja78 melduję ze zyję 28.01.07, 23:00
                                                    i ze mi smutno, bo własnie skończyly mi sie ferie i jutro do robotysad
                                                    Ale przeczytalub w rózny sposób pracuja z ludzmiam ten watek i teraz znikam zobaczyc co na poczcie piszczysmile
                                                  • pitu_finka Dzień dobry:-) 29.01.07, 08:22
                                                    Melduję się poniedziałkowo. Już mnie Zośka przegoniła, a tak mi się jnie
                                                    chciało wstawać. M. o 5 pojechał i myślałam że uda mi się ją jak najdłużej
                                                    przetrzymać. Teraz leży w łóżku i gada do obrazków. Pewnie zaraz jej się znudzi.

                                                    Monia, jestem z Wami!!!!

                                                    Idę coś zjeść póki mogę.
                                                  • althea35 Re: Dzień dobry:-) 29.01.07, 08:28
                                                    Witam i ja!

                                                    Monia, jestem z Wami!
                                                  • pitu_finka Re: Dzień dobry:-) 29.01.07, 08:48
                                                    Buziaki Althea.*********
                                                  • ma_ruda2 Re: Dzień dobry:-) 29.01.07, 09:00
                                                    witam i ja smile

                                                    Althea kiss** jak samopoczucie dzisiaj???

                                                    Monia jestem z wami caly dzien dzis. jak zmienisz zdanie to kawa czeka!!

                                                    Megi hop, hop!!!

                                                    Pitus sciski smile
                                                  • melba7 Re: Dzień dobry:-) 29.01.07, 09:08
                                                    Althea, sciskam mocno aż ostrozniesmile
                                                    Monia, jestem z Wami...i zaraz lecę do pracy, wracam po 19, więc gdyby
                                                    cos...smileusmiecham się o esa
                                                  • erga4 Re: Dzień dobry:-) 29.01.07, 11:06
                                                    Althea-buziak!!
                                                    a wiesz-dziś jest dobry dzień... 29 stycznia porządni ludzie rodzą smile) mój
                                                    tato się dziś urodził smile))
    • bombamonika Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 09:07
      Melduję się po weekendzie.
      Minął spokojnie i rodzinnie.
      Jak zwykle tony postów, które może uda mi się przeczytać.
      Idę nakarmić córcię a potem jak mi pozwoli przeczytam kilometry literek.
      Pozdr
      Monika
      • lirio.a Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 09:18
        Też się witam!!
        Olcia dobrze że się odezwałaś, a teraz leż i wypoczywaj, mądry dohtorek.

        Monia będą u Ciebie w kieszonce kiss****

        Althea buziaki, nie bardzo orientuję sie jak tam u was ze służbą zdrowia, ale
        chyba możesz zadzwonić i poradzić się lekarza, albo położnej, powiedz że bardzo
        się denerwujesz, nawet sama rozmowa powinna cię uspokoić kiss
        • lisica_lesna Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 10:04
          Witam się po weekendzie. Bardzo szybko minął. Zazdroszcze Prezesowej ferii, też
          baardzo bym chciała mieć. Udało mi się nadrobić zaległoścismile
          Jaania miłego pobytu na nartach! Koniecznie potem zdaj relacje, może i ja się
          kiedyś skuszę na narty.
          Balbinko ja nic nie imprezowałam ciężko pracowałam, ganiałam po sklepach,
          składałam wizyty ale też jeździłam z górki po śniegu ale super było.
          Erga gratulacje ciociowania, 3700 to słuszna waga!!
          Olciu witam się i z Tobą! Współczuje przeżyć szpitalnych, ale całe szczęście
          dobrze jest i Julia mieszka nadal tam gdzie powinna. Nigdzie jej tak dobrze
          przecie nie będzie. Z tym cięciem bielizny to rzeczywiście dali
          Jutka, fajnie że się z Wami Maluszek przywitał. A zachcianki masz w istocie
          niewygórowane.
          Melba – potwierdzam ze Beherovka jest super
          Anialm, ja przeczytałam i jeśli można to przytulam. Szkoda ze Natalia musi
          takie rzeczy przeżywać, ale może rzeczywiscie Babcia postara się utrzymać
          przyzwoity kontakt. W każdym razie zawsze na Ciebie.
          Misia –ma ale Ci małżonek podpadł! w mojej pierwszej pracy starszy kolega
          przekazywał mi prawdy życiowe m. in, że jak mężczyzna jest chory to jest BARDZO
          chorysmile i bardzo biedny i bardzo trzeba sie nim zajmować. I słusznie prawiłsmile
          Zuza , a widziałaś tą matkę 67-letnią? Bo mi szczena spadła. Ja to bym chciała
          być taka laska jak ona.
          Ja sobie spędziłam weekend na szukaniu kurtki dla Basi ale też udało nam się
          wybrać na sanki. No rewelacja. Ulepiłyśmy bałwana , Tacik nas obfotografował (
          Bebellku pisałaś żebym wysłała zdjecia - zatem przygotuję i Ci podeślę) a potem
          ruszyliśmy na górkę i zjeżdżaliśmy na tyłkachsmile Dawno się tak dobrze nie
          bawiłam. Udało mi się też pogłaskać brzuszek przyszywanej kuzynki - na
          szczęście. Za kilka dni ma termin a jak się trzyma to tylko pozazdrościć! I tak
          mnie zestresowała swoją wagą wyjściową, ze postanowiłam sie za siebie wziąść i
          kręcę codziennie hulahopem. Ciekawe ile wytrwam..

          Althea trzymam za Ciebie i nie rycz albo rycz jak Ci pomaga. Jeszcze się
          zacznie, zobaczyszsmile
        • megi.1 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 10:07
          Marudka melduję się razem z zięciem!

          Olciu ściskam mocno Ciebie i Julcie. Ależ macie trudne chwile za sobą. Niech
          Julcia grzecznie sobie jeszcze w tobie pomieszka. Niech się wzoruje na Gabrysiu
          Althei! I proszę melduj się codziennie, bo osiwiejemy jak nie będziesz się
          odzywać!!!

          Fantaisie, my oczywiście dziś w kieszonce z Mikim! Trzymajcie się dzielnie!

          Marudka kiedy wpadasz lepic bałwana?smile A co do Błażejka, to jeżeli on bedzie
          pierwszy to Miki wytrwale poczeka na Malwinkę, on woli dziewczynysmile No i kciuki
          zaciśnięte!!!

          Pituś pamiętaj, że jeżeli dacie radę to możecie przyjechac się rozwerwać w
          naszym towarzystwie!!!

          Lirio ależ mi zapachniał ten Twój sernik!!!smile

          Potwors, świetnie że juz koniec z antybiotykami. Teraz wrócisz do pełni siłsmile!!!

          Bambomoniko jak minął weekend? Byłyście z Magdusia na sankach?smile

          Bebell dzielna kobieto, uściski urodzinowe dla W.smile!!! A jak Ty się czujesz???

          Altheo nie stresuj się sama w domu. Jak masz obawy to tak jak dziewczyny radzą
          wymuś to usg na lekarzach. W końcu masz do tego prawo gdy już tyle dni po
          terminie jest!!! Uspokoisz się, a to dla Ciebie i maluszka najważniejsze!
          Uściski serdeczne!!!

          Erga gratuluję dumnego tytułu ciocismile!!! Obiecuję wypić soczek w ramach
          spóźnionego toastu!!!

          Ant i jak tam białe szaleństwo?smile Będą jakieś zdjęcia???

          Hortiko z zcasem Tomek napewno stanie się fanem zupeksmile daj mu zcas żeby
          przestawić się ze słodkiego mleczka na inne doznania kulinarnesmile

          Melba czy ja moge prosić o krążące zdjęcia Kuby?smile

          Tycjo szkoda, że ferie już za Tobą. Co nowego słychać u Marcelka? Jak
          ząbkowanie?

          Tatanko jak się czujesz? Mam nadzieje, że skurcze już sobie poszły!!!

          Widzę, że spotkanko u bebell było udane, nawet Zuza dotarłasmile czy zostało to
          uwiecznione na fotkach???
          • megi.1 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 10:12
            Lisico witamy po weekendziesmile I ładnie się usmiecham o jakieś zdjęcia Waszej
            rodzinkismile

            Ciekawe kiedy w końcu Yskierka wraca?

            Jutko z takimi długimi nóżakmi to musi to być mała piękna kobietka w tobiesmile

            Jaaniu mam nadzieję, że śnieg sie trzyma i jesteś już królową stoku!!! No i że
            jest to uwiecznione na fotkach!!!

            Misia, no to mąż Ci podpadł na całego. Wyobraźnia to umiejętność którą
            mężczyźni posiadają w mocno zredukowanej wersji!!! Trzymaj się dzielnie!!!
            • tatanka-2002 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 10:26
              Zapomniałam napisać Althei, że jestem z Tobą cąłym serduszkiem
              i podziwiam twój spokój, bo ja to bym jajko zniosła.
              Już teraz znosze jak sobie pomyslę, że już za dwa miesiące
              będziemy mieli Kropka...W głowie mi się to nie mieści, ale już bym chciała.

              Erguś - gratulacje z okazji narodzin bratanka.
              3700 to nie dużo...6700 to klocek.
              Ja tam liczę, że moje blisko 4kg będzie miało,
              bo my oboje z P. coś koło tego mielismy.

              Lisico - witamy po weekendzie.
              Widzę, ze i Wy saneczki zaliczyłyście z Basią.
              Ja też pisze się na zdjęcia smile
              • althea35 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 10:53
                Tatanko, nam połozna powiedziała, ze dzieci rodza sie zazwyczaj z waga zblizona
                do wag urodzeniowej matki (troche ciezsze niz ich mamy), natomiast wymiary ojca
                na tym etapie nie maja wiekszego znaczenia. Dla mnie to brzmialo pociaszajaco...
                • tatanka-2002 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 11:09
                  Althea - pocieszyłaś mnie, bo bałam sie że to dziecko gigant będzie.
                  Jak patrzę na mojego P. to mnie ogarnia strach wielki,
                  bo trzeba będzie przyczepke samochodową zamiast wózka kupic tongue_out
        • tatanka-2002 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 10:10
          Witam się i ja po weekendzie smile
          Zaglądałam w sobotę i miałam coś napisać, ale P. wygonił mnie od kompa
          i zażyczył sobie wyłączność, bo miał dużo roboty.
          Dzisiaj mam chwilkę, więc sobie nadrobię zaległosći.

          Balbinko - mebelki oglądałam i powiem, że mi się podobają.
          Osobiście opierałam się przed ciemnymi, ale i tak stanęło na tym,
          ze w salonie będą tzw. kurzołapki smile
          Ciekawe, kto to będzie czyśćił?

          Olciu - dobrze, że lakerzom udało się zatrzymać akcje!!!
          Leż Kochana i oszczędzaj się. Jeszcze z trzy tygodnie
          i będziesz mogła spokojnie urodzić, więc niech Julcia
          weźmie sobie to do serduszka i jeszcze poczeka.

          Monia - dzielna Baba z Ciebie!!!
          Zdrowiej szybciutko i apeluję o rozsadek w ubieraniu się!!!
          Jestem dzisiaj u Was w kieszonkach o 11.20.

          Pituś - widzę, że dziewczyny już wyprostowały Twoje wypowiedzi.
          Sama nie jesteś i gadaj z nami smile

          Anialm - przykra taka sytuacja z ojcem Nuli.
          Mój P. też ma ojca który od 11 lat nie czuje potrzeby kontaku.
          Nawet na śub nie przyjechał...nawet życzeń nie przysłał...
          Rozumiałabym gdyby miał daleko, ale do zeszłego roku
          mieszkał dwie ulice dalej niż my.
          Widzisz takie życie...pamiętaj, że nie można nic na siłę
          i jak Mała nie chce, to jej nie zmuszaj.
          Przyjdzie czas w którym sama podejmie decyzję
          i oceni postępowanie ojca i jego rodziny.
          Buziaki dla Was!!!

          Horticzko - Ciebie też przytulam!!!
          Mówisz, że zupka nie wchodzi???
          Oj chyba wszystkie chłopaki mają problemy z warzywkami.
          Dziewczyny bardziej o linie dbają smile


          Lirio - ja trzymam kciuki, zeby to plamienie sobie poszło
          a śluz w nastepnym cyklu był jeszcze ładniejszy niż w tym smile

          Potwors - kuruj się nam panna, bo wykończysz się!!!
          Spacerki dobrze Ci zrobią, tylko ciepło się ubieraj.
          Marudka dobrze prawi - wsiadaj w autobus i przyjeżdżaj smile
          Ja też się nudzę i zapraszam.


          Melbuś - pani z Empiku mnie powaliła smile
          Dobrze, że sama dałaś sobie rade w poszukiwaniach smile
          Kurtka na 158??? toz to wielki chłop smile
          Na zdjęciach wygląda bardzo groźnie smile

          Ant i Jaania na nartkach śmigają sad
          Moje chłopaki jadą w czwartek na cały dzień w Czechy...
          Kurcze, ale bym sobie poszalała na stoczkach...

          Bebelku - spóźnione życzenia dla W.
          Jak tam Tadziowe nocki???

          Marudko - przyjeżdżasz do mnie???
          Zarejestrowałam który dc u Ciebie i pytam czy cukier nadal na parapecie???

          Uciekam przygotować obiadek.
          Uprzedzam, ze może być mnie mniej w następnych dniach,
          bo będę miała na tydzień dwie małoletnie kuzynki -15 i 17 lat.
          Musze im jakoś czas zorganizować a mnie już sił brakuje...
          Jutro zabieramy je w górki a na resztę tygodnia brakuje mi koncepcji.
          Z brzuchem na dyskotekę się nie nadaję...
          P. pewnie nie będzie chciał z nimi iść na impreze...
          co najwyzej kino albo basen sad
          Może macie jakieś pomysły na spędzanie czasu w taką pogodę???
          • erga4 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 10:52
            witam w poniedziałek!!

            Melbuś-pani z empiku rozbawiła mnie do łez smile))

            mam do was pytanko:
            co sądzicie o imieniu Borys ??
            ja mam mieszane uczucia choć przyznam że mi się podoba, ale czy nie będzie
            przypadkiem krzywdzące dla dziecka???
            • erga4 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 10:58
              tylko proszę o szczere wypowiedzi - dziecię ma żyć w Warszawie smile)
              • hortika Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 11:10
                cześć,

                Erga- mi się Borys średnio podoba, ale nie sądzę, żeby to było jakieś strasznie
                obciachowe imię, imiona w Warszawie nie są aż tak strasznie wydziwiane-
                przynajmniej tak wynika z moich obserwacji z czasów gdy szukałam imienia dla
                mego dzieciątka. Ale oczywiście trafiają się kwiatkismile
                Tomek zupki wcina, ale słoiczkowe, moje mu mniej podchodzą.
                Tatanko i inne dziewczyny - czy jest jakaś sensowna książka albo www z
                ćwiczeniami ruchowymi dla niemowlaków? Wciąż mam wątpliwości co z takim małym
                człowiekiem można robić, żeby go nie uszkodzić?
                • ma_ruda2 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 11:12
                  Ergunia, mam takie same odczucia do imienia Borys jak Hortika. tez mi sie
                  srednio podoba. ale bardzo obciachowe nie jest. mysle ze nie bedzie problemu. a
                  brali Igora pod uwage??
                  • althea35 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 11:25
                    Erga, najlepsze zyczenia urodzinowe dla taty!

                    A tu statystyka imieon nadawanych w Warszawie:
                    www.gorny.najlepsze.pl/imiona/index.php?rok=
                    Borys na 56 pozycji.
                    Mnie tez sie to imie srednio podoba, ale nie sadze zeby bylo krzywdzace.
                • erga4 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 11:14
                  dzięki Hortiko za opinię - wiesz - rodzice jeszczed sie zastanawiają nad
                  imieniem - musi być krótkie bo nazwisko mają bardzo długie. ale pytali mnie
                  jako ciocię co sądzę i dlatego chcę zrobić wywiad środowiskowy smile))
                  • erga4 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 11:20
                    ok - ja muszę uciakać - czekam na opinie - może dyskusja się rozwinie na
                    następnym wątku - jakieś pomysły na tytuł???
                    proponuję nawiązanie do spodka z cukrem który już pewnie na niejednym parapecie
                    leży smile)
                  • bebell Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 11:21
                    Yo!

                    Mało mnie było bo doznałysmy odpustu: W był od 14.00 w domu w sobotę i wczoraj
                    cały dzień!!!!! Nosz rozpusta maksymalnasmile))

                    Monia- w kieszonce siedzimy całą paczką!

                    Erga- Twoje posty z opijania bratanka mnie powaliłysmile) ale masz rację okazja
                    konkretna! i mi się Borys nie podoba wcalesad( A Igor i owszem bardzosmile)

                    Althea- ja od dawna mówię, ze to barbarzyński kraj! ja rozumiem, dażenie do
                    naturalnego porodu, ale psychika matki tez jest ważna! nie dziwię się, ze Tobie
                    już wszystko siadło. Przytulam mocno!

                    Megi- jeszcze raz dziękujęmy!! Tadek pokochał matę!! i edukuje się na całegosmile)

                    Pituś-to moze mały spcerek jutro?

                    Dobra, musze na chwilę sie ewakuowac do kuchnisad ale wrócesmile)

                    k.

                    ps. dziękuję za życzenia dla W, przekaże mu wieczoremsmile)

                    ps2. I potwierdzam: yskyerka ma dziś USG, jestem tego pewnasmile)
                  • tatanka-2002 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 11:22
                    Co do Boryska - to ja mam sentyment do tego imienia smile
                    Nie wiem czy dałabym tak synkowi, ale wiem,
                    że ludzie o tym imieniu sa bardzo sympatycznismile

                    Horticzko - co do takowej książi, to w tej chwili nie mam nic w głowie.
                    Mam same specjalistyczne na półkach...
                    jak coś mi wpadnie na myśl to napisze.
                    • pitu_finka Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 12:38
                      Pies moich tesciow nazywa sie Borys i mnie sie to imie tylko i wylacznie tak
                      kojarzy. A imie Igor tez mi sie podoba.

                      Bebell, jak pogoda bedzie tak ladna jak dzis to ja bardzo chetnie sie pisze na
                      spacer.
                    • ant25 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 12:51
                      Witam sie śnieżniesmile

                      Monia jestesmy z Wami....

                      Erga gratulacje, i okazja jak najbardziej konkretnasmile))

                      Tatanko Jutko potrzebne info, gdzie blisko Wrocławia jest stok narciarski ?
                      bede wdzieczna za pomoc

                      Ja sie wyjezdziłam było super górka wiadomo nie najwieksza ale i tak było
                      milusio nozki w kazdym razie bolą smile)

                      O Małym nic nie wiemy, moze dzisaj po południu spłyna jakies wisci ostatnie
                      info jakie miałam był z piatku i Mały miał ...sama nie wiem czy to mozliwe 43
                      stopnie goraczki ale juz sie nie dopytywalam czy dobrze zrozumiałam czekam
                      dalej ....

                      I bratowa w szpitalu, wiem tylko ze to raczej nic takiego ale wola ja
                      potrzymac teraz jest na badaniach to wiecej bede wiedziała pozniej, mam
                      nadzieje ze Małe nie straszy nas wczesniejszym wyjsciem.....

                      Na razie
                  • lisica_lesna Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 12:35
                    Borys mnie się też tak średnio podoba ale nie jest złe, obciachowe na pewno nie
                    jest. Kołatało mi się po głowie skojarzenie i sobie przypomniałam skąd, u
                    Grocholi występował taki bohatersmile
                    • pitu_finka Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 12:45
                      Napisalam do Yskyerki. Wlasnie weszli do domu a usg o 14.40.
                      • tatanka-2002 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 13:13
                        Antuś - stok najblizej Wrocławia...
                        Ja stawiałabym na Zieleniec - 100km od Wrocka.
                        Czarną Górę - mniej więcej taka sama odległość.
                        ponad to jeszcze jest Szklarska Poręba - 130km od Wrocka,
                        Łysa Góra w Dziwiszowie koło Jeleniej Góry.
                        Możliwości jest masa, więc może skonkretyzuj swoje wymagania,
                        to uda mi się bardziej pomóc. Jaki dojazd preferujecie,
                        jakie sa umiejętności narciarskie osób...

                        Trzymam kciuki za USG Yskyerki i czekam na info!!!
                        • fantaisie Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 14:38
                          Już po.... smutno było, refleksyjnie.... P. tata strasznie przybity, pierwszy
                          raz słyszałam jak mu się głos łamał...
                          Zagrałam najpiękniej jak potrafiłam, ale ciężko się gra jak łzy lecą....
                          Idę się położyć.
                          Dzięki za kieszonkę! jesteście najwspanialsze z najwspanialszych! dziękismile
                          • tatanka-2002 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 15:05
                            Monisiu - przytulam mocno!!!
                            Ja Cie podziwiam, bo znając siebie, to tylko łzami bym się zalała.
                            Żadnego dźwięku poza moim buczeniem nikt by nie usłyszał.
                            Ukochaj od Nas P. i odpocznijcie troszkę razem.

                            Kurde coś gazeta mi nawala i od godziny nie mogłam się zalogować.
                            • ma_ruda2 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 15:11
                              Monia ja tez cie sciskam i podziwiam.
                              buziaki dla was kiss*

                              Kurcze gdzie ta Yskyerka, zadnego esa, nic ... jak tak mozna???
                          • lisica_lesna Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 15:20
                            Monia ja też dołączam się do ścisków...
    • bebell Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 14:53
      Pituś- jesteśmy umówionesmile) myślę, ze tak ok. 11.30 wyczłapiemy się już z chaty.

      Antuś-czescsmile)

      Misia- łączę się w bólu, chory facet jest straszny!! choc w sumie nie powinnam
      narzekac: W sie chorobie nie daje, zapodaje sobie aspiryne, miód i sok z cytryny
      i pracuje dalejsad( nawet z goraczkąsad( baaardzo rzadko jest tak, zeby zaległ z
      chorobą.

      Marudka-no, nieźle, nieźlesmile))

      Leśna lisico- mam nadzieję, ze glaskanie brzucha przyniesie rezultatysmile)

      Kocurek- znów zaniemówiłsad(

      Lalisiu- a dlaczego z tą szczepionką odra-świnka-różyczka chcesz czekac do
      skończenia przez Amelkę trzech lat? ja bym Tadka w ogóle najchętniej na to nie
      szczepiła...

      a na sankach tez bylamsmile) i zjeżdżam sobie razem z Tośka i nagle sobie aż
      pisnełam z radoscismile) a moje dziecię do mnie: "Mamo, nie bój się! ja Ciebie
      trzymam."
      a wczoraj byliśmy na szescioleciu bratanic Wsmile) nosz wypasiona impreza byłasmile)

      i czekam na niusa od yskyerkismile)

      k.
      • lisica_lesna Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 15:15
        Tatanko, Bebellku, Megi wysłałam zdjęcia, mam nadzieje ze dojdą.
        Bebellku masz super córę - no jak możesz sie przy niej bać!
        Tatanko, jak Ty sie dzisiaj miewasz? Pogodziłaś się z P po piątkowych
        spięciach?
        A ja sie dzisiaj nie mogę pozbierać. Staram się zająć pracą ale jak wymyśliłam
        jedno rozwiązanie to mi się sypie poprzednie i trochę się zniechęciłam. A tak
        naprawdę to chodzi o to, ze Basia wróciła do żłoba po dwóch miesiącach
        chorowania i sumienie mnie wczoraj użarło, ze tak ją obcym oddaje zamiast sama
        wychowywać. Ale zaraz po nią idę. Całe szczeście raczej się jej podobało w
        żłobie dotychczas chociaż wiele tego nie było.
        Ant ( nie wiem czy dobrze pamiętam) o synku koleżanki pamiętam wieczorami, bedę
        czekać na wieści, skóra cierpnie od tych 43 stopni. Mam nadzieje, ze już
        lepiej.
        Ciekawe co też Yskyerka zobaczyła na USGsmile
        Lisica
      • tatanka-2002 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 15:16
        Naczytałam się ostatnio o waszych problemach z dziećmi
        odnośnie szczepień, alergii oraz różnych diagnoz
        i nie mogąc przez weekend spać wymyśliłam sobie,
        ze już teraz poszukam dobrego pediatry.
        Wypytałam mamę a ona swoich pacjentów i znalazłam faceta,
        który jest ordynatorem w szpitalu dziecięcym i ponoć jest rewelacyjny.
        Wizyta trwa u niego 45 min i każdorazowo dokładnie bada dziecko.
        Dobiera indywidualnie dietę dla matki i dziecka oraz
        musi oglądac dziecko conajmniej raz w miesiącu.
        Ma jakiś wewnętrzny instynkt, bo ponoc nie myli się w swoich diagozach.
        Podobało mi się takie podejście i zadzwoniłam do niego do gabinetu.
        Chciałam uzyskac tylko parę info a okazało się,
        że musiałam zarejestrowac się już na pierwsza wizytę.
        Nie ma ona terminu, ale chodzi o to, że pan doktor ma pulę
        25 prywatnych pacjentów i chcąc każdemu poświęcić
        wystarczająco dużo czasu i kompleksowo się nim zająć
        nie przekracza tej liczby. Akurat od kwietnia zwolni mu sie jedno miejsce
        i już Kropka wklepali w tą lukę. Najśmieszniejsze było to,
        że nie wiedziałam jakie imię podac i zarejestrowałam się samasmile
        To tak w ramach chwalienia się, bo kamień spadł mi z serca i wiem,
        że przynajmniej lekarza mam już z głowy.
        • pitu_finka Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 15:22
          Lisico, ja tez prosze o zdjecia! cos Ci te w rewanzu podeslesmile

          Zjedzenie jajka bylo CHORYM pomyslem...
        • ant25 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 15:23
          Monia ściskam....

          Tatnko to pytanie to było tak dla przykabinowania, bo jade do Wrocka i
          chciałam cos wychaczyc ale chyba kuniec nie da rady za daleko....
          no to jutro bede we Wrocku....chyba z noclegiem....

          Tatanko zapobiegliwa jesteśsmile

          Lisico, spokojnie daj Małej tez troche odpoczac do mamywink))moje dziecko jest z
          dziecmi od drugiego roku zycia i chwale to sobie nawet bardzosmile
          • ma_ruda2 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 15:26
            Lisica ja tez chce zdjecia!!!

            Pitus a co Zoska ma wysypke??? biedactwo kiss*

            Antus a ciebie znowu gdzies wysylaja?? ty to masz fajnie! skaczemy dzis, nie?

            Ergunia slicznego masz bratanka!!!!

            Tatanko Kropek jest genialny jeszcze jej / go na swiecie nie ma a juz zapisany
            do lekarza. slyszalam ze sie tak robi z przedszkolami i szkolami, ale z
            lekarzami to nie tongue_out
            • ant25 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 15:29
              no skaczemy skaczemy tylko ze mnie po tych nartach wszytku JUZ boli!!! nie wiem
              jak bede skakać....

              no a pod lutego był ambitny plan zeby chodzic 2 x w tyg co Ty na to ? ehh
              głupie pytanie przeciez Ty juz nie bedziesz mogła, bo we dwoje sie na jednych
              nogach nie skacze prawda?smile
              • ant25 NOWY!!! 29.01.07, 15:36
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=56366292
              • ma_ruda2 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 15:36
                ant25 napisał:

                > no a pod lutego był ambitny plan zeby chodzic 2 x w tyg co Ty na to ? ehh
                > głupie pytanie przeciez Ty juz nie bedziesz mogła, bo we dwoje sie na jednych
                > nogach nie skacze prawda?smile

                Oj Antus, jak ja bym chciala zeby to byly prorocze slowa sad(

                a jak cie znam to i zmecozna na maksa bedziesz skakac wiecej ode mnie!!

                Althea hop, hop!!

                Potworsika tez nie widac!!

                Moze ktoras zalozy watek nowy, tak jak Erga sugerowala z cukrem?? np cukier na
                parapecie pocian... i tu mi sie inwencja konczy sad
              • megi.1 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 15:42
                Pituś mi alergolog zaleciła najpierw sprobowac samo zółtko, bo białko mocniej
                uczula i jestem już po 3 żłótkach i Miki ma sie dobrze. Więc może przetestuj
                samo złótko?

                Yskierko odezwij się!!!smile

                Może czas na nowy wątek?smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka