fantaisie 24.01.07, 19:27 wskakiwać! oby tłuste i śliczne Pociany ruszyły swoje tyłeczki do nas!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fantaisie Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 19:30 Balbinko ja Cię kocham, tulę, ściskam i w ogóle co tylko chcesz!!!!! Ta z barbarzyńskiego kraju niech cicho siedzi i faworkami zamętu nie robi)))) aż mi ślina pociekła....... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 19:32 jestem boski tytuł!! balbinko smutaski precz!!!!!!! a ja napisałam na starym to przeklejam: widzę, ze się Althea jeszcze nie rozdwoiła zaglądałam przez cały dzień ale nie miałam czasu pisać P. wrócił o 2 w nocy..oczywiście nie poszedł dziś do pracy. Zrobił obiad nawet pomimo tego, że zamiast pomidorów otworzył karmel w puszce ale to drobiazg.... I ja się jeszcze musze pochwalić bo dzis się stała cudowna rzecz!!!!!!! Ferajna dostała 1000 zł darowizny od mojego banku!!!!!!!! W grudniu mieliśmy imprezę noworoczną na której była loteria i dochód miał być przekazany na cele charytatywne. Zebrano ok 500. Kasa została przelana do fundacji naszego banku która wspiera m.in. wspiera wszelkiego rodzaju inicjatywy dobroczynne. Jednak fundacja wyszła z propozycją do mojego pionu abyśmy to my zaproponowali na jaki cel przeznaczyć kasę. Ja zaproponowałam Ferajnę, napisałam uzasadnienie i dziś się dowiedziałam, że z wielu propozycji fundacja wybrała Ferajne!!!!! i na dodatek podwoiła kwotę!!!!!!! Wiecie jak to jest dla nas dużo?? Będzie na stroje, na boiska na wiosne, na udział w turnieju.... Normalnie do tej pory jestem w szoku... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 19:35 Balbinko!!! Ja tez Cie lubie!!! NIe smutaskuj!! Ide na kolacje do tesciow... Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 19:42 Ja też tu jestem Super tytuł) Balbinko, wszytskie Ciebie lubimy A kiedy do P-nia pzyjeżdżasz??? Marudka, o co chodzi z tym skróceniem wypowiedzenia??Mam nadzieję, ze to tylko zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy. I wiesz,jakby trzeba było napisać jakiś pozew o uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne czy o jakieś nadgodziny, to wiesz, że na forum masz obsługę prawną?? I jest mi smutno - wczoraj Kapuściński, dziś Feldman A tak chciałam iśc na jej monodram do Nowego... Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 19:46 MOj maż jest w POznaniu, chętnie sie umowi))))) mam nadzieje, ze jakos wróci z tych targów.... Ciekawe o której??? Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Zuza, 24.01.07, 19:49 A wiadomo co było przyczyną smierci obojga? Feldman to juz swoj wiek miała ... Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Zuza, 24.01.07, 19:52 Kapuściński miał zawał - chyba konsekwencja operacji onkologicznej, którą miał w piątek. Co do Feldmanowej to jeszcze nie podali Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Zuza, 24.01.07, 19:52 juz wiem co z Kapuscińskim, zawał serca po operacji.... ech Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Zuza, 24.01.07, 20:16 Kapusciński od dawna chorował... A o Feldman dopiero sie dowiedziałam!!! I jeszcze bardziej mi smutno, że tacy wielcy ludzie odchodza... Tu pogoda namieszała jak nic Babeczki, dziękuje za sciski! no nie wiem chyba mnie jakas melancholia dorwała..juz od kilku dni łezki mi kapia z byle powodu...i nie moge sie zabrac za pisanie tej pracy takie to wszystko beez sensu mi wychodzi...i biurokratyczna zaległa robota lezy..a ja taka jakas rozmamłana i bez rozumu... Dobrze,ze dzis mnie rodzice na zakupy wyciagnęli.Byłam wsparciem dla mamy, bo w koncu dorwałysmy ojca i kupiłysmy mu garnitur, dwie pary spodni, super czapke do płaszcza, pasek do spodni, 2 koszule i krawaty...i jakies skarpety..no nie pamietam co jeszcze.A wiecie, jak to facet w pierwszym sklepie najchetniej kupiłby wszystko i do domu smigał.I szok, bo prawie 4 godziny ( tato nie jest wymiarowy) chodził z nami od sklepu do sklepu.Szkoda,ze nie udało nam sie wybrac płaszczyka dla mamy.Za to ja kupiłam sobie z konieczności czapke i rekawiczki..i tylko za 14 zł!!!I nie wygladam az tak bardzo jak potłuczona... Dotleniłam sie na maxa mam nadzieję,że dzisiejsza noc całą przespię, bo ostatnio cos ciezko u mnie Monia, kiedy pogrzeb? Bombamoniko, mojej kolezance runęło lustro od szafy z sypialni...na szczescie nikogo w łózku nie było...klej podobno fajansowy byl. Bebelku,ant, lalisiu, dziewczynki juz po snieznym szaleństwie? A synkowie melby i agan, to pewnie ze sniezkami szaleli Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: monia 24.01.07, 21:23 Zapomniałam dodac,że musicie koniecznie zgasic światło!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 19:50 I ja się melduję. Nie miałam czasu żeby posiedzieć przy kompie bo moja córcia postanowiła dzisiaj cały czas chodzić (wcześniej więcej raczkowała) i musiałam ją pilnować żeby sobie krzywdy nie zrobiła. Teraz się zacznie. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 19:31 Co do szefowej Marudzia, to ja zbyt mało kulturalna jestem, gdyż te epitety które znam nie nadają się na forum! Bebelku, fatum ale przede mną ferie, a wiesz co to oznacza???? Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 19:40 Hej, meldowanko poczyniam)))) Maruda, ta BABA TO JUZ TAK OSRANA JEST I TAK MA NAWYMYSLANE, ZE JUTRO CHYBA SIE ze smiechu nie powstrzymasz jak bedziesz na nia patrzec , a ona bedzie poprawiac fryzurke- niech uwaza, coby jej sie nie przekrzywiła))))) Jaaaniu bardzo się ciesze z ferajny i kasuchi)))) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 19:42 nic nie czytalam, nie wiem co sie dzialo czy Althea w dwupaku, ale sie melduje! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Tycja 24.01.07, 19:44 bede miala jedna sprawe do Ciebie Odezwe sie na maila ))) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Dobrze Chrumpsiku:) 24.01.07, 20:03 Monia fajny tylul!! szkoda ze cie w piatek jednak nie bedzie ( Zuzka dzieki za oferte pomocy, ale ona takie uzasadnienie walnela ze szok, ze ja nie kreatywna jestem , nie samodziela (u nas w fimie tj u niej w firmie poierdnac bez pytania nie mozna, wiec jaka samodzielnosc?? ) , nie zdolna do pracy w grupie!! po 8 latach ja tak tknelo, bo ja tam pracuje od 01.02.99. dlugo do niej docieralo, nie??? qwa i tyle. Tycja beda jakies zdjecia z UK?? Potworsik smacznego i buziak Erga ty mi pracy u siebie szukaj!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Dobrze Chrumpsiku:) 24.01.07, 20:31 Maruda, chyba bys musiała miec jakies wcupomnienia wczesniej, ale ja sie na tym nie znam..babki ci powiedza co i jak. Chyba dobrze byłoby sie skontaktowac z ta wczesniej zwolniona koleżanką...może identyczne wypowiedzenie dostała...rzaem możecie wiecej... Moja siostra dostała wypowiedzenie po powrocie z urlopu wypoczynkowego, który i tak miała przerywany ciagłymi pytaniami o rózne bzdety itd...Powód ..brak zaufania do pracownika...Smiechu warte.a tak ja prosiłam, by zgłosiła facia o mobing, wyzywał ja od s..k, p..p, stetryczałych łech...ek...i to tylko te delikatniejsze wyzwiska.Wszyscy sa tam zaszczuci, a ona kobita wzieła kredyt na dom, to zęby zaciskała i dalej jak mrówa pracowała...Była na skraju wyczerpania nerwowego.I to ,ze ja zwolnili, chyba uratowlo ja przed depresją.Po miesiącu znalazła pracę, i chociaz zarabia o połowe mniej...dlugo miała swięty spokój.Niestety zatrudnili jakas gnide, który w podobny sposób ludzi traktuje, ale siostra odpłaca mu pieknym za nadobne i zbiera dowody mobingu...szukając jednoczesnie cały czas nowej pracy..a z tym niestety u nas strasznie kiepściutko Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 20:17 Melduje sie Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 20:26 i ja się melduję Althea, jak tam? jakies Brakstony albo Hicksy Cię nie łapią? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 20:44 Mniam, mniam, mniam...faworki altheai były bardzo pyszne I tak sie zastanawiam skąd ty na to wszystko siły i checi bierzesz? bombamoniko, to ci sie zaczeło..kręgosłup bedzie cię bolał jak nic.Ucałuj mała wędrowniczkę! potwors, jak to dobrze,ze juz w płucach ok.A cykl potraktuj jako wypoczynkowy i tyle.Bierzesz bromek? Lirio, zatem jutro myslimy o tobie i o małej Lucji! Będzie dobrze! I może maluszek althei juz bedzie chciał wyjśc... Olciu, gdzie jestes?Mam nadzieję,że wszystko w porzadku! Zuza, wizytke mam 30, ale o bardzo późnej godzinie, z racji pracy mego m. Pupke niech ci męzus wymasuje i wycaluje po tych zastrzykach( chyba,że w brzuszek sie kłujesz)Kciukasy zacisniete! Megi, czy wuj tom zajmuje sie chociaz troche Mikim? może jakies kuzynostwo małemu by sie przydało...no i takie geny nie moga sie marnować...a swoja droga Twój brat był zawsze dla mnie bardzo intrygujacy.. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 20:46 No i popatrzcie...mówia,ze mnie kochają, lubia...ale pisze sama do siebie... Mamy układające dzieciny d snu i kobiety własnie starające sie o maleństwo sa usprawiedliwione... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 20:51 Balbinko ja jestem nie układam do snu i się nie staram, w ogóle nie wiem czy w tym cyklu będą jakieś starania i smutno mi z tego powodu... Lirio, jutro trzymam kciuki! Zuza, a gdzie jesteś kłuta? strasznie Ci współczuję, jak ja tego nie lubię, taki cykor ze mnie Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 20:54 balbinko, ja jestem... ale nie mam weny tworczej i mam zgage... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:05 Balbinko mój brat w sumie prowadzi tryb życia podobny do Fantaisie, tzn. pracuje w 3 czy 4 miejscach (hmmm a może nawet w 5-ciu), mam multum zajęć dodatkowych poza pracą no i wpada tak raz na dwa tygodnie na chwilkę, więc pomimo dobrego kontaktu z Mikim nie ma raczej szans by z nim posiedział. Miki jest więc skazany na matkę Althea, ja zagladam co jakiś czas, ale widzę, że Gabryś na ochotnika to się nie pcha na ten świat Uściski!!!! Marudko, cóż ja mogę dodać do litanii Melby... Miki nawet się zaoferował ugryźć Twoją szefową boleśnie(a ma już 6 zębów)!!! Mam nadzieję, że to wymówienie to początek dobrej passy i trafisz na taką ekipę z takimi towarami jak Ant)) a najbardziej Ci życzę żeby Malwinka zaśmiałą się w nos Twojej szefowej za 9 miesięcy i obsikała ją!!! Moniko trzymam kciuki za rwanie wrednej ósemki!!! A menu masz podobne do Mikeigo, tyle że on za rozciapanego banana dałby się pokroić żywcem Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:19 Olcia, ty zmień Juleńce sygnaturke na powolniaczka..to może z przekory zacznie sie więcej wiercić Megi, z tym nasikaniem ex szefowej w twarz miałaby Malwinka klopoty...to może niech Marudzia, lepiej syna zrobi Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:11 Fantazyjna..w ferie machniesz te przedszkola, nie martw się.W poniedziałek będziemy z wami.A sex...kochana..ja od trzech miesięcy nie wiem co to jest Jeszcze troche, @@@ sobie pójdzie i będziesz miała nadmiar!Do docenta dzwoniłas? Umów sie na wizytke, moze cos wymysli.Buziaki! Althea, ta zgaga to pewnie po tych faworkach, bidulko. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 20:49 Balbinko, pogrzeb jest w poniedziałek o 11:20. Udało się wszystko załatwić, ale tylko dzięki mojej mamie. Muszę odwołać trzy przedszkola, tzn. już to zrobiłam i była straszna afera, że bla, bla.... dopiero powód zamknął babie buźkę.. Aczkolwiek ja ją rozumiem, bo zawaliłam wszystko a wcale nie jest tak łatwo znaleźć zastępstwo. I fajnie, że poszłiście sobie na zakupki! super ja bardzo lubię wychodzić z mamą))) Marudzia, następnym razem. Ty wiesz, że ja z Tobą się zawsze bardzo chętnie spotkam! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 20:52 I chce mi się na wakacje, a nie ma miejsc w samolocie... chcę do ciepełka, i chcę zjeść coś dobrego a tu szczęka nawaliła i właśnie zjadłam rozdyzianego banana... I chcę seksu! i nie wiem co jeszcze chcę.... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 20:58 Witam. Althea niech Ci Malzowina 3 orgazmy pod rzad zafunduje i male bedzie sie na swiat ochalo )) Marudko bo ona taka tempa jest ta Twoja ex szefowa, tylko to pokazala tym uzasadnieniem, jak mozna napisac [racownikowi po 8 latach cos takiego. Melba tym kotem i sitkiem to mnie powalilas. Maruda ja Ci moge moja kicie podeslac, co prawda tylkorzyga bo sie plastiku zarzarla ale dobre i to. Jaania gratuleje tysiaka, fajna sprawa. Ergus sciski i buziaki, tez zaciskam kciuki za nasteony cykly no bo jak by bylo to teoria z narodzinami i dziadkami sie sprawdzi tak? Tylko sie dobrze przyluzcie )) Balbinko my Cie tu kochamy a laka to ja w ciazty moge i byle co i na zawolanie... hormony, coz zrobic. Ant wspolczuje przezyc z ucieczka Amelki, dziewczyny juz o tym pisaly al tu tez duzo ludzi prowadza dzieci na "smyczy" store.babycenter.com/product/code/3672.do? scid=SSEHPNG&srccode=cii_13736960&cpncode=08-20960681-2 Co tam jeszcze bylo..... kurka nie pamietam. Julka norme wyrobila ale ledwo, w ostatnie 5 minut mi 4 razy przyfasolila. Dziewczyny ja szalu dostaje. Jutro znowu wizyta. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:04 Jaaniu, dopiero doczytałam super, że kaską sypnęli)) bardzo się cieszę! a karmel to jest to dla mnie łasucha the best! Althea, współczuję zgagi! trzymaj się! Olcia, ale Ty się masz z Julcią.... a jak już z niej panienka będzie to dopiero się zacznie Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:12 Fantaisie ja to juz sie swojego dziecia boje. Jeszcze zapomnialam napisac, ze pojde spac dzisiaj z zacisnietymi kciukami za Lusie i Lirio, juz na jutro ze wzgledu na roznice czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:18 Megi, tak sobie właśnie myślałam, że mam podobne menu)) i wiesz co? jeszcze jedna rzecz mi przyszła do głowy, ja się wcale nie dziwię dzieciom że są takie smętne jak ząbki wychodzą, bo ja jestem nieznośna!!!! Balbinko, z tymi przedszkolami to jest tak, że ja gram przez agencję muzyczną i nie mogę przekładać. Do docenta miałam jechać dzisiaj, ale warunki atmosferyczna skutecznie mi to uniemożliwiły i nie dojechałam, musiałam zawrócić żeby zdążyć na lekcje, jasny gwint! więc jadę za tydzień. Co do seksu to problem nie jest z @ bo już jej nie ma, tylko z tym rąbanym zębem Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:22 Monia, a co ty temu biednemu Pawełkowi chcesz zrobic,,ze ci tn rabany zab przeszkadza? Po bożemu kochana, po bożemu, na wznak i przez diurke w prześcieradle Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:23 Ta zgaga to chyba przez ziemniaki, ktore sobie dzisiaj wymyslilam na obiad... pieczone z duzą ilościa czosnku i serem... ale wlasnie racze sie migdalami i nie jest tak zle. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:22 Maruda, do doopy taka przyczyna wypowiedzenia, ale z pracodawcą sie walczy dlugo i ciężko, a najgorsze jest, ze jak sie przegra na koncu to trzeba im koszty zastępstwa placić. Trochę jestem nabuzowana, bo mamy z M takiego klienta, co go zwolnili,bo m.in. nie potrafil się dogadać z innymi i był zbyt powolny, mimo, że merytorycznie był świetny i właśnie teraz piszę odpowiedź na odpowiedź pracodawcy na pozew Fantaisie - menopur mam domięśniowo - w tyłek, na razie 5 ampułek, a we wtorek dowiem się, czynie trzeba więcej. Tego typu zastrzyki własciwie nie bolą, kasyczne ukłucie, już na mnie nie robi wrażenia, ważne tylko, żeby bylo skuteczne Wracam do roboty, bo trzeba o prawa pracownicze walczyć Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:29 Zuza, alez mnie wnerwiaja tacy pracodawcy...rózne rzeczy teraz wymyslaja, a to własciwie trudno udowodnić...zlecaja np dodatkowe prace, albo bardziej pracochlonne..zreszta sama wiesz..no i jak tu w takiej firmie byc produktywnym... jaaniu, fajnie,ze taka kaska sypnęli Fantazyjna..cie choroba, nie dojechałas, boś małpa i nie dałas nam tu cynku,że sie wybierasz.A tak z nasza pomoca kciukowa może udałoby sie dotrzeć...no widzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:34 Balbinko, oprócz tego,że walczę z takimi pracodawcami, to w kancelarii muszę doradzac szefom firm, jak sformulować przyczyne wypowiedzenia, żeby byla zgodna z przepisami. Taka robota... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:17 no wiec tak : Jaania ten twoj bank to calkiem ludzki jest fajnie ze ferajna bedzie miec pieniazki na tyle zeczy ) Olcia dawaj tego zygajacego kota!! i dobrze ze Julcia wspolpracuje ) grzeczna dziewczynka! Megi buziak dla Mikiego za propozycje gryzienia, na nim to mozna polegac!! * Monia biedaku, w pn bede myslami z toba, jak bedziesz chciala to przyjezdzaj do mnie!!!!!! dzwon i przyjezdzaj!! * i skoro jesz to samo co Miki to moze umow sie z moim zieciem na jakis obiadek?? Balbinko ja cie kocham!!! cos mi sie wydaje ze ty za mezulem tesknisz, co? mam to samo kiedy on wraca?? Potworsik co dobrego tesciowa zaserwowala?? Althea ta zgaga to pewnie przez faworki, nie? ales mi smaka narobila i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:19 Marudzia, kochana jesteś, wiesz?! dzięki! Niech Potwros lepiej mi nie pisze o smakołykach u teściowej Ja też stawiam na faworki to kara za znęcanie się nade mnąDDD Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:21 Aaaa i na jedzonko z Twoim zięciem to chętnie)) w takim towarzystwie wszystko by mi smakowało Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:22 Monia, od razu kochana jak bede 2 miechy sie nudzic w domu to potrzeba mi towarzystwa ale zapraszam, zapraszam ... Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:36 melduje sie na nowym watku! Monia, a jaki antybiotyk Ci twoja pani doktor przepisala? tak z ciekawosci pytam. Jaaniu, gratuluje pieniazkow. nawet nie wiedzialam, ze za 1000zl mozna tyle rzeczy kupic Pkanetko, dzieki za zdjecia i czekam na wiecej. Malzowi sie przyjrzalam, ale chyba nie kojarze. a my dzisiaj bylismy z Magda na sankach Magdzie sie nie za bardzo podobalo, za to rodzicom )))) zwlaszcza mamie, jak tata ja ciagnal w ogole Magda pierwszy raz dzisiaj snieg widziala i potem do wieczora caly czas stukala sie palszkiem w glowe i mowila "tapu tap" co w wolnym tlumaczeniu oznacza, ze snieg na glowe jej padal Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:44 Balbinko, ale niestety czasami jest tak, ze jest naprawde beznadziejny pracownik, ktory popelnia duzo bledow, albo w ogole nie chce mu sie pracowac, a poniewaz polskie prawo chroni pracownika, to pracodawca ma naprawde duzy problem, zeby go zwolnic. czasami trzeba obiektywnie spojrzec na dwie strony. bo powiem Ci szczerze, ze pominajac wszystkie forumki, ktore sa najlepsze w tym co robia, to naprawde trudno o dobrego pracownika. a osob, ktore by chialy posiedziec w cieplym biurze , wypic kawke i poplotkowac, najchetniej przez sluzbowy telefon jest cala masa Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:44 wpadlam tylko powiedziec kolorowych snow i podziekowac za ... wiecie za co powtorze po raz enty dobrze was miec baby!! ide molestowac M, pewnie i tak juz po ptokach ale sama robota tez fajna ) buziaki dla wszystkich * Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:45 Ależ Madzia miała dziś przeżycia no i jakiś niekulturalny ten śnieg że tak jej na glówke tapu tap zamiast gdzieś obok Marudka to my sobie rezerwujemy jeden miesiąc u Ciebie (z tych dwóch wolnych) )) pójdziemy na sanki, będziemy bałwana lepić (zgadnij kto nam posłuży za wzorzec;P) i będziemy jeść rozciapane banany)) Fantaisie, wpadan na banany do nas albo na rozgotowane śliwki suszone))!!! Pituś nie wiem co z jutrem, zdołacie dotrzeć? Trochę się o Was boję. Balbinko a te nastroje to hormonki buzują, więc się przyzwyczajaj bo walka z nimi to taka donkiszoteria)) no i niech się otoczenie przyzwyczaja Jaania super, że kaska ferajnie wpadłą to teraz czekamy na zdjęcia w nowych strojach! Olcia Julcia nawyki ma niezle, wszytko na ostatnia chwilke systematyczna to ona nie będzie)) A jutka gdzie??? Idę do pilcha. dobranoc m. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:46 Balbinko, oplułam się-przez dziurkę w prześcieradle)) Kochana, czasami ząbki się przydają, a tak poważnie to nie czuję się atrakcyjna jak policzek mi zwisa Zuza, dzielna dziewczynka! głaszczę Cię po główce! Misia, ale fajnie sanki))) przepisała mi chyba Dalacin 300 coś tam, jak pójdę na dół do kuchni to sprawdzę. Marudzia coś wymyślimy na ten czas poza tym ja nie wierzę w to siedzienie, zaraz cosik podłapiesz Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:48 Balbinko, ale ja nie chcę gasić światła co ja na to poradzę, że lubię oglądać tyłeczek mojego ślubnego w akcji))) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:59 Fantazyjna..kiedys to te dziurki były nawet haftem przyozdabiane Powaznie mówię!!! a z tym swiatłem..to dalszy ciąg instrukcjimilosci małżenskiej po bozemu.... kurka, ja tez nie uznaje sexu w ciemnosciacha juz najlpsza pora jest południe lub jakis czas po obiadku))Szara rzeczywistośc daje nam (dawała nam) tylko wieczoryI juz nie moge sie doczekac....ale dzieć ważniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 22:10 Miska, ja wiem ,ze sa tacy pracownicy,którzy tylko zlewaja...albo wykorzystuja innych.Tez mamy takie jędze w szkólce...ktore tylko twarza świeca , kiedy trzeba, a przy robocie ich nie maJak ich lekcje wyglądaja nie mam pojęcia, nie wnikam.Natomiast wszelkie dodatkowe rzeczy, to w ich wykonaniu błazenada Rozumiem,że jakos trzeba ich zwolnić...Szkoda mi jednak tak wielu pracowników, którzy zostaja zwolnieni, nie dlatego,że zle pracują.Najpierw firma wysysa z nich wszystko co najlepszea...a potem sru na beton...U nas jest pod tym względem okropnie.Wielu pracuje za grosze i ciągle słyszy,ze jest kilkadziesiąt osób na to miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 22:21 Baqlbinko, wiem o czym mowisz, bo przez 3 lata pracowalam u takiego pracodawcy, ktory traktowal nas jak niewolnice i zlodziejki. zreszta Zuza moze poswiadczyc, ze wygralam plebiscyt na najgorszego pracodawce ))))) dlatego napisalam, ze nalezy obiektywnie oceniac sytuacje! nie mozna z gory zakladac, ze pracownik - dobry, pracodawca- zly. i moze wlasnie ci co przychodza po porady do Zuzy, maja problem jak zwolnic pracownika, ktory przynosi straty firmie Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 22:22 Marudzia, ja sie podpisuje pod epitetami Melby! Trzymaj sie dzielnie i nie daj sie sprowokowac glupiej doopie! I trzymam kciukasy za Malwinke))) Melba Ty jestes GENIALNA!!! poprawilas moj fatalny nastroj! parsknelam smiechem i oplulam monitor...)) moze od czasu do czasu wrzucisz taka wiazanke dla poprawy forumowych humorkow? Jezeli zeszlo nam sie na temat prawa pracy i trakowania pracownikow przez pracodawce to ja Wam cos powiem - jutro dzwonie do stowarzyszenia antymobingowego zeby umowic sie na spotkanie... i mam nadzieje, ze dobro zwyciezy ze zlem... bo inaczej zwatpie(( Monia, ja tez bede w Twojej kieszonce! Kochana Ty chyba bedziesz musiala wziac jakis mega plecak ze soba zeby nas wszystkie tam zmiescic! No i trzymam kciukaski za Lirio i Lucje Olcia, no i jak tam dzwonilas do siostry? Mam nadzieje, ze zobaczy Cie jeszcze 2 w 1! Julcia sie nie przejmuj, moja tez sobie ze mnie jajca robila a na koniec tak szalala - machala glowa, ze myslalam, ze wyskoczy mi zebrami... Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 22:27 Balbinko, a Ciebie chyba pogielo! ja tez Cie kocham! i nie smuc sie wiecej! no i masz racje z ta odwaga... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 22:46 Kocurku, bardzo dobra decyzja! Jesli w danej chwili nie beda mogli ci udzielic pomocy, to zawsze dowiesz się jak masz zebrac dowody mobingu.Jak nalezy sie przygotowac do działania! Kochana, najwazniejsze,że masz za soba głównego szefa, to on własnie najbardziej docenia twoja pracę, której wielu nie dało rady pociągnąc!Jego opinia jest bardzo ważna.Przeciez pracował z toba długi czas.I mam nadzieje,że ten łepski facet, który cie zastepuje będzie z toba w ekipie, a wiadomym osobom troche nosa przytrąBuziakuję! I chyba pójde spać.... Zapomniałam, melba, twoje teksty i mnie humor poprawiły Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 23:03 Balbinko, niestety musze sie zabezpieczac jakos... bo coraz gorzej to wszystko widze, i na kazdym kroku mam rzucane klody pod nogi(( i nie wiem za CO! chce zostawiac po sobie slad w takich miejscach zebym potem mogla sie podpierac nie tylko dowodami ale rowniez potwierdzeniem, ze potrzebowalam pomocy! Mam nadzieje, ze takowa otrzymam. No i jak mawia moja mama - nic w przyrodzie nie ginie, i mam nadzieje, ze dozyje tego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:50 Monia, a bralas juz kiedys Dalacin? jest bardzo dobry na tego typu sprawy, ale pij baaaardzo duzo, bo on normalnie wypala przelyk i zoladek. takie ma niestety skutki uboczne. mam nadzieje, ze znajdziesz sie jednak w tym szczesliwym procencie, ktory nie odczuwa dzialan niepozadanych Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:54 Megi, ja to mialam przezycia dzisiaj. pierwszy raz chyba od jakich 15 lat na sankach z gorki zjezdzalam. i balam sie jak cholera M. caly czas krzyczal po co hamuje no a ten snieg caly czas tapu tap Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 21:58 Misia, dawno temu brałam jak mi dół rósł, chyba lewa i przeżyłam teraz biorę osłonowo trilac i piję jogurty naturalne, słodyczy nie jem bo nie ma jak I wiem, że to siekiera, ale niech mi otworzy paszczę, to okropnie głupie uczucie jak nie mogę wsadzić sobie widelcaPP Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 22:14 Oj, za wczesnie posłałam... Miska, , zatem dzien pełen wrażeń! I tez bałabym sie zjezdżać! Ja juz nawet nie pamiętam, czy umiem jeździć na rowerze Dzwonil męzuś, jutro wieczorem będzie w domkuDobrze,że nie jechal samochodem. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 22:18 Monia, to ty może kaszke sobie ugotuj...pyszna jest( ale juz nie dla mnie)taką półpłynną...albo budyń lub kisielek.Zresztą, jakies zupki krem, to nawet przez slomke mozesz popijac Althea, ja obstawiam,ze to czosnek cie załatwił.A na wywołanie porodu...to może małą lampke czerwonego winka sobie strzel... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 22:25 Balbinko, ten cukier to wabik na Pociany-na spodeczek i na parapet... Na wszelki wypadek męża tez pomęczę;i napewno nie przez dziurkę w przescieradle, o nie! A tak w ogóle mam 100% objawów owulacyjnych.19 dc, od poniedziałku na luteinie.Nic z tego nie rozumiem;chyba że mi torbiel estrogenowa rosnie;P Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 24.01.07, 22:35 Melbuś, ja przez długi czas miałam owu ok.19dc więc nóżki na boki Balbinko, teraz post a potem dacie czadu))))) Kocurku, to do tego już doszło? cholercia, trzymam za Ciebie bardzo mocno kciuki!!!! i zabieram wór)))))) Idę spać! spać mi się chce.... buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Nosz powariowały!!!! 24.01.07, 23:16 Jeżeli po nadrobieniu tych postów stwierdzę, że nie były one klikane w takiej ilości w celu solidarności z Marudzią, to uszy powykręcam... Wiem, że mam problemy ze spaniem, ale nie musicie sie aż tak bardzo troszczyć o lekturę Zapomniałam napisać, że katarek poszedł już prawie precz i gardzioło mniej boli...pisze teraz bo zanim doczytam i coś wklikam, to połowa pójdzie spać Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Nosz powariowały!!!! 24.01.07, 23:43 Kurde - oczka mi się zamykają. Napiszę tylko, że Marudko - oby to był początek samych dobrych rzeczy w Twoim życiu, bo ile można na taką maszkarę patrzeć??? Ponad to cieszy mnie fakt Twojego wolnego, bo wiesz ja tu też sama i jakas bratnia dusza by mi się przydała... Miejsc do spania dużo więc zapraszam Melbuś - nosz oplułam monitor i rycze ze śmiechu aż Kropek się obudził... Balbinko - jak to nik nie kocha??? Jak to nikt nie lubi??? Chyba skleroze masz i zapomniałas o nas... Ja Ci wybaczam, bo ponoć to takie typowo ciążowe... Przynajmniej tak twierdzi mój P...tylko nie wiem o co mu chodzi Olcia - nie bój się, że Julka mało fika!!!! Ona ma chyba jakiś układ z Kropkiem, bo ten to fika za dwoje Czasem zastanawiam się jak to się dzieje, że mi skóra nie peknie jak nogę wystawi i moge go za nią zapać, a on nią jeszcze fika. nosz cuda się dzieją... Jaaniu - to chopaki mają radochę z tych pieniędzy!!! Pewnie wiosny już doczekać sie nie mogą. Ja na ich miejscu śnieg bym rozgarniała i grała skoro kasa na boiska już jest Jutki nie było??? Pkanetko - dowiedziałam się, że Zimmer bieże 300zl za wizytę... Moge polecić Ci kogoś bzrdzo dobrego za niższa kase, komu ufam tak samo, a nie płaci się za sam tytu na tabliczce na drzwiach. Decyzja należy do Ciebie!!! Monia - ja tez chcę do kieszonki!!! Lirio - trzymam kciuki!!! Za Lusie też będę się mocno modlić, żeby wszystko dobrze się skonczyło! Tycja - jak dobrze, że zdążyłaś wrócić przed tymi sniezycami, bo pewnie zostałabyć gdzieś na lotnizku i czekała aż śniegi zejdą. Kocurku - masz racje, że trzeba walczyć o swoje... paranoją w Polsce jest to, że to ofiara musi o wszystko walczyć i bronić się przed prawem, a kat jest górą, bo jak mu nie udowodnisz, to jest bezkarny... Nawiązując do naszego głupiego prawa... Mój P. był ostatnio w sądzie w sprawie wypadku i okazało się, że poza sprawą w której jest poszkodowanym jest druga sprawa gdzie jest oskarżonym, bo koleś - świadek - który wcześniej na trasie zadarł z Piotrem zeznawał, że mój Piotrek jecha na odcinku 30km z niedozwoloną predkością i wyprzedzał na podwójnej ciągłej. Poza jego zeznaniem nie ma żadnych dowodów i sąd wytoczył P. sprawę... Nosz paranoja...P. pójdzie i zezna odnośnie tamtego to samo i będa sie sądzić beż dowodów i sąd uwierzy im na słowo??? To tak jak ja bym poszła na policje i powiedziała, że P. Jaani jadąc wczoraj do domu jechał za szybko i nie zachował ostrożności, bo był o 2 w domu a z moich obliczen miał być o 3 i niech mu sprawę wytoczą. Głupi ten nasz kraj... oj tak sobie sama ze sobą pogadałam... idę P. pomęczyc póki jeszcze mogę i do łóżeczka Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Nosz powariowały!!!! 24.01.07, 23:44 ejże - człowiek spracowany wraca do domu a tu tyle czytania - chyba dziś nie dam rady bo mężuś przegania z kompa ale jutro doczytam. cukier na spodeczku już na parapecie )) Jaania - czyli zamiast pomidorowej miałaś karmelową, tak? Marudko-wpadaj do mnie kiedy tylko chcesz - pracę na pewno znajdziemy - a póki co możesz ze mną pizze rozwozić ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Nosz powariowały!!!! 24.01.07, 23:49 Melbuś - coś ty laska znowu wymyśliła, co?? jaka torbiel?? ty owulujesz więc bierz małża pod kołderkę i do roboty!!! Jaania - gratuluję pieniążków dla ferajny. OK - muszę zwolnić kompa więc życzę wam dobrej nocki kochane!! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Nosz powariowały!!!! 24.01.07, 23:52 maly dowcip na dobranoc: - Stary, mam do ciebie prośbę - nie przychodź do mnie więcej w gości. Po twojej wizycie zginęły nam pieniądze. - No co ty?! Chyba nie myślisz, że to ja wziąłem! - Eeee, wiem, ze nie wziąłeś, bo je potem znaleźliśmy. Ale taki niesmak pozostał ... Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 erga 25.01.07, 00:03 a smaczna ta pizza chociaz? bo mam chęc na jedna Przeslesz??? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re:wieczorkiem 25.01.07, 02:48 Spac wszystkie poszly albo baraszkowac, na zdrowie dziewczatki cokolwiek robicie Monia dobrze, ze do pisania z nami nie potrzebujedz szczeki ) bidulko. Maruda ja sie nie znam na prawie polskim czy jezeli Malwina pijawi sie w ciagy tych trzech m-cy wypowiedzenia to nie bedziesz mogla byc zwolniona? Melab J. wykorzystany?? Balninko u nas to juz 15 tyg postu i jeszcze troche przed nami. Kocurku z dzwonieniem to sie zbiore ale spotkanie raczej na razie odpada bo ja nie jestem w towarzyskim stanie mozgu, do doroslych konwersacji sie nie nadaje. No i w ogole to ja nie mam czym brzuch przykryc bo do sklepow nie chodze po ciazowe ciuchy a to w co sie miescilam do tej pory juz bebzona nie przykrywa. Ja jakos w ogole nie mam ochoty na towarzystwo, znajoma juz dzwonila tydzien prawie codziennie ale zawsze bylam na telefonie a potem nie mialam ochoty oddzwaniac i gawedziec. Dzis w koncu zostawila wiadomosc, ze jak nie oddzwonie to porodowki zaczyna obdzwaniac. Tatanko ja sie z Toba chetnie zamienie na to rozrywanie skory na brzuchu przez dziecia w srodku. Do jutra. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re:wieczorkiem 25.01.07, 08:26 Olcia to teraz Ty śpij słodko)) Trzymam kciuki za Lirio i za małą Łucję!!! a tak wogóle to dzień dobry Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Witam z rana 25.01.07, 08:50 Jestem coraz bardziej zdesperowana... według OM właśnie kończe 41 tc... noz ile mozna czekac. Tatanko, to jest jakies totalnie chore z ta sprawa... Olcia, trzymam kciuki za wizyte i niech Julcia cie dzisiaj porzadnie skopie! Kocurku, dobrze ze sie umawiasz i mam nadziej, ze ci w jakis sposob pomoga. Balbinko, dobrze ze mezus wraca. Fajne mialas zakupy z rodzicami. Dorwalas w koncu te materialy?? Marudka, buzka! Laski, teraz to trzeba ziarenka dla ptakow na parapet a nie cukier... Bebell, a ty co tak milczysz?? Erga, no takie zycie, ze jak czlowiek nie siedzi przed kompem to pojawia sie najwiecej postow Megi, co tam u was z rana?? Lirio, trzymaj sie! Za Lucje tez mocno zaciskam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re:wieczorkiem 25.01.07, 08:52 Mój M dziś stwierdził, ze ja nie tylko już na niewyspaną wygladam, ale na chorą(( Tadeusz mnie wykończy... Poza tm Dzieńdobry! k. Ps. Łucja ma dzis operację! Módlmy się Kobiety... Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re:wieczorkiem 25.01.07, 09:07 Witam dziś nadaję z domku. Po wczorajszej drodze powrotnej mam dosć. Wracałam jedynie 2 h 15 min, normalnie zajmuej mi to 40 min. No dodatek na troche utknełam w zaspie bo tirowiec stwierdzil ze on potrzebuje drogi bardziej niz ja i musialam zjechac na pobocze i utknelam w koleinie. Na szczeście jakiś miły pan mnie z niej wyciągnął i pojechałam dalej. Trzymam mocno kciuki za małą Łucję i za Lirio! Marudko a niech ta twoją szefowa... i dalej byloby niecezuralnie. Głupia baba. Olcia dobrze ze Julcia grzecznie kopie Dzisiaj z Olą idziemy na saneczki. Ciekawe czy jej się spodoba. Buziaki dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re:wieczorkiem 25.01.07, 09:24 Megi, no szkoda, ale ja sie boje. Ale widze ze Ty wczoraj tez o tym myslalas bo ja smsa napisalam nie wiedzacze sie dopytujesz czy dotrzemy. Ja wczoraj jechalam z Zosia do lekarza i mialam dosc. No nic, nie baedziemy sie juz tak umawiac, po prostu pewnego pieknego dnia jak sie obudzimy a pogoda bedzie spacerowa to wsiadamy w samochod i jestesmy u Was. Zoska wczoraj wieczorem zasnela w lozeczku, sama... Po 2 h sie obudziala wiec ja wzielam do siebie, a po nocnym karmieniu znowu zasnela sama w lozeczku ale za godzine sie znowu obudziala i wyladowala ze mna. Moze malymi kroczkami idzie ku lepszemu Juz pisalam Moni, ale Wam powiem ze pediatra z limu ktora mi monia poleciala jest super!!!! I Zoska jest oficjalnie zdrowa juz odstawilysmy leki na anemie. Ona poweidziala ze z ta cytomegalia to od poczatku byla sciema. Noz pozabijac tych lekarzy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re:wieczorkiem 25.01.07, 09:26 Bebellku, trzymaj sie. Tadek znowu darl paszcze cala noc? Coz za uparty facet! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re:wieczorkiem 25.01.07, 09:34 pitus, super, ze Zosia jest oficjalnie zdrowa i ze znalazlas fajnego pediatre! Szkoda tylko, ze cie to cale zamieszanie tyle nerwow kosztowalo, ale teraz juz mozesz zapomniec o calej sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re:wieczorkiem 25.01.07, 09:37 No ale wyszlam z tego madrzejsza i wiem juz ze nie nalezy sie tak zawsze przejmowac tym co czlowiek slyszy bo by sie zamartwil na smierc. A ja sie zawsze lubilam martwic wiec mam nauczke. Moze potrzebna na poczatku mojej przygody z macierzynstwem ALthea, ja tam mysle ze to Twoje male jest jak Tadzik. Jak sie zdecyduje to nada tempo Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 09:23 amelka spi wiec ja zabralam sie za sprzatanie alicja ogladala domowe przedszkole wiec poszlam do kuchni po jakiejs chwili alicja przychodzi z dziwna mina i mowi ze jest okno otwarte. wiedziala ze zle zrobila dlategomiala taka mine ale ja mieszkam na 4 pietrze nawet nie chce myslec co sie moglo stac: (((((Powiedziala mi ze ona tylko na panow patrzyla boze nie sadzilam zetakie male dziecko umie otwozyc okno musze je jakos szybko zabezpieczyc ale trzese sie dalej Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 09:32 witam, Nikus fajnie ci zes w domku i takie masz plany ja niestety w pracy i tak mi podniosla cisnienie ta qwa ze sie poryczalam i jeszcze sie trzese (( ale mam 3 miechy wolnego!! super, nie? Lalisia dobrze ze sie nic nie stalo. Megi jeden miesiac jest wasz * dzieki Monia ** Z Lucie i Liro trzymammocno kciuki! i wiem ze bedze z Lucja wszystko dobrze, poprostu wiem Kocurku powodzenia w tym towarzystwie antymobingowym!!! Cukier postawialm na parapecie, M sie przy tym tylko usmiechnal Tatanko * dobrze ze juz ci lepiej ) Zaproszenie do wrocka obiecuje przemyslec ) Ergunia dzieki, kochana jestes!!! * Althe ty nadal 2 w 1 - dla mnie bomba!!! 41 tydzien, ho ho ... D Pitus, ty juz wiesz co!!!!!!!! ************************* bebelku sciskam mocno! no i co tam jeszcze?? ... nie wiem ... Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Kolejny fatalny poranek 25.01.07, 09:34 No i skutki rozbitego lustra już się zaczynają. Właśnie mój mąż zgubił obrączkę. Chce mi się wyć. Nadal uważacie, że to było na szczęście? Nic mi się nie chce. Ciekawa jestem co się jutro złego wydarzy. Boże, i tak przez 7 lat? M Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Kolejny fatalny poranek 25.01.07, 09:46 Monika nie swiruj!!! gdzie zgubil??? znajdzie sie!! Pitus ja tam od dawna wiedzialam ze Zoska zdrowa jest - ona tak wyglada )) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Kolejny fatalny poranek 25.01.07, 09:55 Moniczko, a słyszałaś o tym ze człowiek złymi myslami tak sie potrafi "zaprogramować" ze przyciaga do siebie złe rzeczy? Wiec spokojnie postaraj sie przestawic na lepsze tory myślenia, a obraczka ....ilez to osób ja gubi, kupicie sobie nowe i bedziecie mieli wspaniały powod do "powtornych" zaślubin i moze z podróżą poślubną? główka do góry, Dziewczynki mam goraca prosbe, synek znajomej w wieku mojej Amelki lezy w szpitalu z podjerzeniem o sepse, mały dusi sie i ma fatalne wyniki, prosze Was o modlitwe/trzymanie kciukow zeby to jednak nie była ta sepsa....Wy macie jakas moc sprawczą, i wierze w to ze skupienie pozywtynych emocji w Jego strone pomoże. Na razie nie moge napisac wiecej..ale postaram sie nadrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Kolejny fatalny poranek 25.01.07, 10:12 hej hej Monika - ja sie zgadzam z Ant, mam taką samą teorię. Tak więc myśl pozytywnie!!!! Trzymam kciuki za małą Łucję oraz synka znajomej Ant my zaczęliśmy zimę tradycyjnie czyli małą kolizja drogową. Na szczęście nie z naszej winy. Facet wjechał nam w bok samochodu, rozwalił dokumentnie... Godzine czekaliśmy na policję, na szczęście nie było wątpliwoości i koles od razu sie przyznał, dostał mandat. My jechaliśmy służbowym autem więc aż tak nie bolało....w zeszłym roku na początku zimy w rowie wylądowaliśmy Tatanko - kurcze, ale glupia sprawa z Twoim P. Mam nadzieję, że wszystko dobrze się skończy.... I Anialm się pojawiła - ale fajnie!!! I na razie nic więcej nie pamiętam acha, Erga - nie pomidorowa a makaron z karmelem mi groził. Ale jednak potem trafił na dobrą puszkę i był sos boloński Na dodatek pyszny czyli jednak ma talent robił pierwszy raz w życiu Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Kolejny fatalny poranek 25.01.07, 10:16 Możesz liczyć na moją modlitwę. Trzymam kciuki za to żeby to było co innego. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Kolejny fatalny poranek 25.01.07, 09:59 Monika może obrączka się znajdzie? Moze gdzieś ja położył? Marudko ściskam! A szefową olej, napewno znajdziesz fajną pracę w ktorej Cie docenią. A jeszcze lepiej by było jakby się Malwinka szybciutko pojawiła. A kiedy się do Wrocławia wybierasz? Bebellku współczuje kolejnej nie przespanej nocki. Lalisiu dobrze ze nic się nie stało. Mam nadzieję ze Alicja zrozumiala ze tak nie wolno. Nie dziwię się ze się wystraszyłąś. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 09:55 Hej! W końcu jesteśmy podłączeni do netu ))) od wczoraj wieczór. Bylibyśmy juz przedwczoraj, ale Pan kurier zamiast do 19.00 przyjechał o 21.45 i mój mąż tak sie wkurzył że posłał go z paczką z powrotem. I wczoraj dotarła do nas o rozsądnej godzinie Dziękuję wszsytkim za zdjęcia: bobamonice za Madzię która jest już dużą, sliczną dziewczynką tatance za fotki zgrabnego brzusia z każdej możliwej strony; zdjęć Ergi z Londynu nie mogę otworzyć bo nie mogę otwierać plików rar (( Fanatasie za zdjęcia z imprezki dla niemowlaczków Megi za pięknę ząbki Mikołajka; No i za kolejne zdjecia imprezowe z jeszcze wieksza iloscia małych dzieciaczków. Nie powiem - fajnie wam Lalisi za zdjecie w nowej kurtce z choinką w tle, Alicji w - i teraz nie jestem pewna czy to myszka miki czy biedronka i Amelki z jedzeniem Jaani za letnie zdjęcia - ehhh... zatęskniło mi się za ciepełkiem. Fanatasie za śliczene zdjęcia jej z Kazmierzem w tle. Misi za zdjecia całej trójki - światecznie Althei za brzuszek. Za śliczne zdjęcia małego Jasia Tatance za zdjecia domku - a dopiero co mury stały.... pięknie macie w środku bardzo... Tysi za zdjecia Marcela - rany!! Jaki on już duży chłopak i śliczny.... Fantaisie za fotki ozdobionego świątecznie domu. I za życzenie świąteczne też ślicznei dziękuję. I Bebelkowi jeszcze raz za zdjecia dzieciaczków. No i musze kończyć bo Szymek się obudził... ale zajrzę jeszcze dzis i napisze co u nas. Buźki Ania Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 10:24 Anialm witamy, witamy!! i chcemy zdjecia Nuli i Szymka!!! Antu trzymam kciuki zeby to bylo cos innego niz sepsa!! melduj co i jak. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 10:27 Antus, kciuki zacisniete! Mam nadzieje, ze to nie sepsa jednak! Anialm, super ze macie w koncu necik! Pisz co u was! Monika, mam nadziej, ze obraczka sie znajdzie. Ja kiedys zgubilam moja u mamy, znalazla sie po dwuch dniach pod poduszka w łóżku)) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 10:45 Dziewczyny! Moniczko, na pewno obraczka sie znajdzie! Pomodlcie sie do sw. Antoniego: ZAWSZE pomaga!! Modle sie za Lucje, malego chlopczyka w szpitalu, no i za nasza LIrio!! Anialm, dobrze, ze juz jesteś! Marudzia - trzy miesiace wolnego? czyli juz wcale nie musisz tam chodzic?? Bdb!! Althea - Buziak! Jaania, dobrze, ze nic sie Wam nie stalo i ze samochod sluzbowy! a gdzie Jutka? Balbinko, dobrze, ze mezul wraca!pewnie sie okropnie stesknilas! Monia, dzielna z Ciebie kobietka - sciski! A u tesciowej akurat nic szczegolnego nie bylo... a carbonare my robimy lepsza Wlasnie pada cos na ksztalt sniegu!! Ale chyba jest za cieplo, zeby cos z tego sie zatrzymalo... a przynajmniej mam nadzieje, bo we Wloszech jak pada snieg to jest tragedia, bo w ogole na taka ewentualnosc nie sa przygotowani. jak w zeszlym roku popadalo, to byla niemal kleska narodowa. a juz w takim miasteczku jak nasze, i to jeszcze na obrzezach to nikt nie odsniezal ulic, wiec w ogole nic sie nie dalo zrobic! Nika - fajnie, ze nie musialas do pracy i mozesz na sanki isc Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 10:50 Pitus - dobrze, ze wreszcie na fajnego lekarza trafilas i wreszcie mozesz przestac sie zamartwiac!! Jaaniu - super, ze tyle kaski przyznali!! Bebellku - sciski krzepiace!! Dbaj o siebie No i mam nadzieje, ze z TOsia jednak nic niepokojacego sie nie dzieje... Lalisiu, no rzeczywiscie niezly gagatek z tej Twojej coruni! wyobrazam sobie, jak sie zleklas! Jak ja bylam mala to tez mieszkalismy na 4 pietrze, a jeszcze okna byly b. nisko - moja mama byla chora kiedy sie tylko zblizalysmy do okien... ale jakas siatka byly zabezpieczone. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 11:00 Hej, Witam sie i zaraz spadam, bo mam mały młyn (chyba jutro zawitam w Warszawie, ale sama nie wiem po co) Trzymam mocno kciuki za Łucje i Lirio Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 ZUZA!!! 25.01.07, 11:04 ja wiem po co do w-wy jutro zawitasz!! przeciez spotkanie z Pkanetka jest u Bebelka )) Jaania dobrze ze wam sie nic nie stalo i cale szczescie ze to sluzbowy samochod!!! ja dzis jechalam jak pokraka do pracy, a doopa samochodu szalala mi na kazdym zakrecie a i jeszcze mi plyn w spryskiwaczu zamarzl, ale to wina mojego M potworsik *************** Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: ZUZA!!! 25.01.07, 11:07 Marudzia, ja bym strasznie chciała sie spotkać ale mnie jutro czeka użeranie się z pośrednikami nieruchomości i wyciąganie od nich dokumentów, których nie mają i maraton po W-wie((( Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 11:07 Potwors u nas śnieg co roku a też nie są przygotowani i zawsze zima zaskakuje drogowców nawet w styczniu... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 11:48 Witam się czwartkowo...a na pewno zimowo, bo zasypało nas doszczętnie. Antus - kciuki zaciskam i modlitwy będę uskuteczniać. Biedny malusszek Co to się dzieje z tą sepsą... Lirio - myślami jesteśmy z Tobą!!! Łucje też dzisiaj trzeba modlitwą wspomóc i czekamy na same dobre wieści!!! Lalisiu - pomyśleć, że takie małe dziecko, a z oknem już sobie radzi. Dobrze, że nic się nie stało! Kup w sklepie takie ograniczniki na okienka, które montuje się ro regulacji rozwarcia a przy okazji stanowią blokade dla dziecka. One gdzies po 5zl są dostępne. Monisiu - oj trzymam kciuki, zeby obrączka szybko się znalazła. Nie ściągaj złych zdarzeń i bąź dobrej myśli Co do obrączek, to powiem Wam, ze w ciąży nosze cały czas, tylko na noc ściągam. Jeżeli zapomnę ściągnąć, to rano i tak budzę się bez nich i musze w łóżku szukać. Nie wiem jak to sie dzieje, ale przez sen się ich pozbywam. P. się wkurza, bo musi ich ciągle szukać w pościeli i pod łóżkiem. Monia jak tam Twoje ząbki??? Moje dzisiaj się odezwały, ale to wina tych zatok, więc czekam aż się wyciszą. Mam nadzieje, że ten cukier na spodeczkach podziała. Marudko - mój P. lał ze mnie z dwa tygodnie, ale nie pozwoliłam mu spodeczka schować!!! Pkanetko - pytałaś kiedy Marudka bedzie we Wrocku! Wic ja Ci odpowiem, że plan jest taki: jeżeli nie dojedzie teraz na wolnym, to obiecała na weekend majowy i tego jej nie odpuszczę... Chyba, że w ciąży mdłości będzie miała duże i Malwinka będzie się buntować Gałganie buziaki i kopniak od Kropka Bebelku - jak widze Twoje "męki" z Tadziem, to chyba wlezę do łóżka i będę próbowała się na zapas wysypiac. Może ktoś mógłby Cię troszkę odciążyć w dzień, żebys mogła się przespać. Uciekam ciasto moim chłopom upiec w zamian za odśnieżenie całej posesji. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 11:58 Witam! Althea, cierpliwosci, w koncu wylezieA skoro owu ci sie najprawdopodobniej opóźnilo, to i dzieciaczek musi jeszcze w brzuchu pomieszkac Mam nadzieje,że zgaga juz cie nie męczyła. Megi, szkoda,że wuj tom nie może częściej zajmowac sie Mikim. pituś, dobrze,że trafiłas w końcu do dobrego pediatry, który cie uspokoił.I wiesz, mam to samo z tym zamartwianiem Kurde, cięzkie z nas przypadki Tatanko, dobrze,że juz wracasz do formy.A brzusio jeszcze męcza te skurcze? tak na pocieszenie... ja tez sie z boku na bok przewracałam A potem i tak obudziłam sięprzed piatą...i juz już mi oko spadało..a kochana nasza sąsiadka zaczęła coś w piwnicy tłuc..chyba węgiel i robiła specjalnie duzo hałasu, wielokrotnie trzaskała drzwiami, stukała w rury...No to za wasza radą nie wkurzałam sie tylko ksiazke poczytałam, bo i tak nie bylo warunków do spania..ale chyba czas zemsty nadchodzi...Zresztą małe i tak bedzie im sie dawalo we znaki, gdy włączy ryk Bebelku, noz kurcze jak to zorganizować, byś troche wypoczeła, bo jeszcze nam sie rozchorujesz z tego wyczerpania..W. nadal pewnie na maxa pracuje Monia, jak ząbek? Bombamoniko, a rękawiczki sprawdzał? Ile latek minelo od ślubu? Może faktycznie juz czs kupic nowe i w podróz poslubna pojechać, by rodzeństwo dla Madzi dopracowac?Sciskam! Niko, bardzo dobrze,że zostałas w domku, jesli masz taka mozliwośc.Mnie az ciarki przechodza po całym ciele, gdy sobie pomyślę,że jutro mam jechac na podyplomówę...mam tylko nadzieje,że juz nie bedzie padało. Jaaniu, wspólczuje fatalnego przywitania zimy.Najwazniejsze,że nic wam sie nie stalo! Buziaki! Ant, dołączam sie do modlitw w intencji zdrowia tego chlopczyka.Oby to nie była jednak sepsa! Anialm, jak to dobrze,że masz juz ten necik w domku!!! A jak kuzynka? Marudzia, noz musiała cie ta jędza jeszcze wkurzyc!Pomyslałas o zaklęciach melby? Potwors, nie martw sie tym krzywy, parkowaniem, niedlugo bedziesz miała większa wprawę U nas znowu śniegu po kostki No nic muszę troche ogarnąć mieszkanko...i rosołek nastawić Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 12:13 Modlę się za maleńką Łucję i myślami jestem z nią. Również myślę o dziecięciu kolezanki Antusi - oby szybko wróciło do zdrowia. Monika - obraczka na pewno się znajdzie!! bo to święta rzecz!! mój mąz zgubił obrączkę kilka miesięcy po ślubie!! bawił się z psem przed blokiem - a że był śnieg to nie byłoszans znaleźć zwłaszcza że rzucał kulkami... topiliśmy śnieg gorącą wodą z węża (ludzie patrzyli z okien jak na wariatów)później nosiliśmy śnieg w skrzynkach i w wannie topiliśmy - i nic. dwa miesiące później śnieg stopniał i sąsiad znalazł i nam przyniósł )) bo to święta rzecz!! zawsze się znajduje! A jak sama uwierzysz w to że taka bzdura ma ci przynieść pecha to tak będzie!! ja zawsze mówię sobie że to na szczęście i tak jest!! Lirio-trzymam kciuki - bądź dzielna!! Tysia-co do pizzy to jest bardzo dobra - to jest sieć która jest znana na całym świecie - domino's pizza - w polsce to vhyba tylko w warszawie jest. rzucam do ciebie kawałek!! Jaania - zdolniacha z twojego męża - mój też kiedyś zrobiłspagetti i tak mu posmakowało że najchętniej codziennie by jadł makaron lub ryż z sosami. Marudko- odnośnie twojej szefowej: wredny paskudny babsztyl, oby na jej twaarzy pojawił się trądzik i zeszpecił ją na resztę życia, żeby paznokcie zaczęły jej kwitnąć i wrastać, żeby urosły jej wąsy czarniaste, niech z nosa zrobi się kalafior, żeby miała wielkie zmarszczki i drugi podbródek!!! i wszystko czego jej życzysz!! Buźka kochana!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 12:20 Balbinko - u mnie skurcze niestety nadal sa, ale bronię sie przed fenoterolem. Póki co biorę magnez i nospe oraz dużo leże. Do południa jest OK, ale tak od 15 brzuch zaczyna się stawiać, a Kropek się na to buntuje, bo zaczyna mocniej kopać. Póki co szyjka trzyma, więc jakoś specjalnie sie nie martwię i mam nadzieje, że jak wylecze zatoki i minie infekcja, to i skurcze przejdą. Co do spania, to dzisiaj nie miałam problemów żadnych i wstałam dopiero po 9. Mam nadzieje, że Balbiniątko da popalić sąsiadom, a dla Was będzie łakawe, tylko nie wiem jak to można by pogodzic... Pituś - dobry pediatra na wagę złota, więc gratuluję odkrycia!!! Jaaniu - to widze, że i Wy macie przygody z autkiem. Dobrze, że Wam nic się nie stało! Czy Jutka mogłaby się chociaż zameldować, bo zacznę krzyczeć??!! Anialm - dobrze, ze jesteś Pisz co tam u Was i jak Szymon!!! Jakieś zdjęcia by się przydały, bo już pewnie duży chłopak z Twojego synka!!! idę dalej ciacho mieszac!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 12:38 Jutka bardzo zapracowana Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Wiesci od Lirio 25.01.07, 12:56 Ane juz po, nie wie czy wroci dzis do domu, ale najwazniejsze ze jajowody drozne A myslami jest z mala Lucja. A pediatra dobry rzeczywiscie na wage zlota. Wiecie, ta kobieta jak cos mowi to ja nie czuje potrzeby weryfikowania tego u innego lekarza bo po prostu jej wierze. To jest nie tylke kwestia fachowosci ile pewnosci siebie i z tym sie trzeba urodzic. Ta lekarka z Zelaznej polecana przez Monie byla w podobnym typie. Ciekawe czy to zbieg okolicznosci ze obie Jolanty))) Ale ze sposobu bycia sa jak siostry. A wszyscy inni lekarze to mi rozne rzeczy mowili jakby sami nie byli pewni swoich slow a mnie to drazni. W koncu lekarz to fachowiec i musi umiec swoja wiedze dobrze sprzedac, jak kazdy zreszta. No, to sobie popisalam. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Wiesci od Lirio 25.01.07, 14:14 Super, ze drozne to duzy sukces!!! Tez sie modle za Lucje Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 12:58 No, odciążyc to za bardzo mnie nikt nie może( W pracuje już po 18-20h na dobe( no, ale jest szansa, ze po 4.02 bedzie luźniej i bedzie pracował juz "tylko" 12-14h na dobę. Tak nam z wyliczeń wychodzi... no, ale ja nie narzekam za bardzo, tylko się zastanawiam co zrobic z tym małym gałganem. Bo z nim coraz gorzej jest. On przysypia przy karmieniu, je przez sen tak ok. 40min i otwiera te swoje wielkie gały, patrzy na mnie i się śmieje. I cały jest wypoczety i zadowolony... a dziś jesteśmy juz po spacerze. dzis pchałam przed sobą wózek z Tadkiem a za soba ciągnęłam sanki z Tośką) jest super! łaziłyśmy po zaspach, rzucałysmy sniegiem i w ogole fajowo) mam nadzieję, ze do połowy marca tak bedzie) potem moze odpuscic)) Łusia miała miec operację o 9.00, ok. 13.00 ma wrócic na Karowa... póki co nic nie wiem... i czytam to Pachnidło, wolno mi idzie(( i wiecie co? znam książkę a się boję! dobra ide smażyc pstrąga. k. ps. Marudka- o tej Twojej szefowej to ja sobie cały czas myślę! baaardzo źle o niej myślę! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 13:04 no bebell, trzeba bylo dac znac ze idziecvie na taki fajny spacer, tez bym sobie porzucala gdzie byliscie? ja tez wlasnie wrocilam. rzeczywiscie jest fajnie, tylko w warszawie to sie pewnie niedlugo zmieni w niezla chlape. a ja sie ciesze bo za dwa tygodnie jedziemy w gory na tydzien i martwilam sie ze bedzie tak szaro. a teraz to sobie tak niesmialo mysle o jakims krociutkim wypadzie na narty... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 13:31 Pituś, Bebelku - jak ja Wam zazdroszczę tych spacerków... Wyglądam przez te moje wielkie okna i widzę piękny śnieg i śliczne słoneczko... I to na tyle przyjemności, bo nosa z domku wyściubić nie mogę. Mam nadzieje, że zanim wyzdrowieje śnieg nie zejdzie, bo będzie mi smutno Ja chce ulepić bałwana i rzucać się śnieżkami... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 13:36 Pitus- byłysmy tylko godzinkę, Tośka znów kasłała w nocy( takim kaszlem z kratni, więc nie chciałam na dłuzej jednorazowo, wyjdziemy pewnie jeszcze raz na jakies 40min. po południu. Ale Ci zazdroszcze tych gór... też bym pojechała. A czemu nie jedziecie na dłużej?? Tatanko- polezy, polezy) a jak nie to w przyszłym roku z maleństewm będziesz szalec) tzn. pchac wózek przez sniegi) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 13:36 ciesze się , ze Lirio juz po) i ona jest niesamowita, ze o Łusi pamieta) mam nadzieje, ze sie odezwie jutro i zad meldunek Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 13:49 Bebelku-jak tylko będziesz wiedziała coś o łusi daj znać. ja cały czas myślami jestem z malutką. Lirio-fajnie że już po wszystkim i dobrze że drożne-teraz to już z górki. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 14:15 o matulu!!! zad meldunek?? zda miało byc of kors) Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Bebellku 25.01.07, 14:21 Witajcie Ja tylko na chwilunię - mam dzisiaj bardzo dużo papierkowej pracy - zawsze tak jest przed wyjazdem. Mam prośbe Bebellku do Ciebie - podaj mi prosze adres i nr tel do siebie - bo inaczej choć nie wiem jakbym chciała to nie dam rady Cię odwiedzić I daj znać jak do Ciebie dotrzeć. Czekam na mailika Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Bebellku 25.01.07, 14:31 No to ja tez sie na jutro szykuje tylko powiedz na ktora? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Bebell 25.01.07, 13:47 Moi rodzice maja dom w gorach i jedziemy na tydzien bo tyle moj M. ma wolnego. A ja nie zostane dluzej bo musialbym byc sama - a przez ten tydzien bedzie tez moja mama bo ma ferie. Zimą jest problem bo trzeba palic w piecu (CO jest na wegiel). Zoska mala to trzeba bedzie palic porzadnie a ze dom duzy to troche czasu to zajmuje. Zwykle jak jestesmy sami to sie az tak nie przejmujemy, mozna sie przywalic koldrami i moze byc i 13 stopni w domu bo w czasie dnia i tak jestesmy na dworze. Ja moze zostane jeszcze tydzien dluzej ale pojedziemy na Slask bo ferie sie skoncza. No ale latem to planuje tam troche posiedziec Juz sie nie moge doczekac, ja tam zawsze duzo jezdzialam a teraz juz nie bylam od konca wrzesnia. No szok. Pamietam ze jak wyjezdzalam we wrzesniu to sobie troche pobeczalam ze kiedy ja tu znowu przyjade Mam nadzieje ze Toska wyzdrowieje porzadnie i uda nam sie jeszcze na jakis sniegowy spacer wybrac. A Zoska spi i spi. Wrocilysmy ze spaceru i jeszcze ja wietrze i juz sie zastanawiam czy ona jeszcze zyje Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Bebell 25.01.07, 14:03 Dobrze ze Liro juz ok i ze wszystko drozne!! za Lucje nadal kciuki zaciskam Bebelek dziekuje ze te zle mysli ** wszystkim wam dziekuje * Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi!!!! 25.01.07, 14:03 I ja sie witam zasypana sniegiem Wczoraj bylismy ze znajomymi na szantach. Bylo b. milo i romantycznie...dostalam rozyczke Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 25.01.07, 14:24 i ja się witam, widzę, że wieści o Łucji jeszcze nie ma.. Ale szczęście, że Ane ma drożne przewody, ja do tej pory nie wiem jak u mnie z tą drożnością, ale jakoś Tomcio się przepchał więc nie jest źle Finko-ależ zazdroszczę tego wyjazdu!! My dopiero na Wielkanoc się wybieramy. I jeszcze, dobrze, żeście z Zośką na dobrego lekarza trafiły, a co do martwienia się to nie bardzo wierzę, że uda Ci się przestać Byłam dzisiaj rano na skraju Puszczy kampinoskiej i było taaak malowniczo. Marudko-w kreatywności to ja Melbie do pięt nie dorastam, więc przekleńst nie będzie tylko ściski wielkie dla Ciebie!! Będzie dobrze- zobaczysz! Ant- i ajk ten mały chłopczyk??? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Bebell 25.01.07, 14:20 Fajowy taki dom)Tadek tez śpi ciągle, juz bite 3godziny! to mu się raczej w ciagu dnia nie zdaża. Zbiera pewnie siły na noc(( I potwierdzam: dobry pediatra jest na wage złota! ciesze się, ze znalazłyscie fajna babeczkę) k. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Bebell 25.01.07, 14:28 No Zoska juz 3,5 Ale zyje Horticzko, ja sie bede starala nie martwic ale pewnie zupelnie nie przestane. No ale same martwilybyscie sie gdyby Wam takich glupot nagadali jak nam, i tak bylam dzielna. Na sczzescie poza Zosinym zdrowiem (i swoim czesto:- P) to az tak bardzo sie niczym nie martwie. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Pitus... 25.01.07, 14:31 a Ty jutro bedziesz?? wpadnij Laska, co cI szkodzi) spadam, bo Tośka właśnie powiedziała:"przestań czytac, bo Cię zamorduję") rozumiecie, na takie dictum, to ja bezradna jestem)) Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Bebell 25.01.07, 14:40 Witajcie. bebell ja caly czas modle się w intencji Łusi i ciagle o niej myślę. Pituś fajnie, że Zosią wszystko dobrze. Ja to bym chyba po suficie chodziła, jakby mi takie rzeczy lekarze mowili. A moja Kasia też śpi w wózku. Jesteśmy już dawno po spacerze a ona śpi i śpi. I tylko sobie raz na jakiś czas wzdycha. Melbuś jeszcze Ci nie mówiłam, że fajowe te Twoje fotki, a szczególnie ta z brzuchem. W życiu bym Ciebie nie poznała. Antuś wyobrażam sobie te chwile grozy, gdy Amela zniknęła. Mój Kamil raz jeden mi się "zgubił". Miał wtedy 2,5 roku. Byliśmy z wujkiem w sklepie(hipermarket). Zostawiłam ich dosłownie na 2 minuty i poszłam po coś. Wracam po cwili a wujo stoi sam. Pytam się go, gdzie Kamil, a wujo pokazuje palcem i mówi "o tam". No to ja patrzę "tam" a Kamila nie ma. To ja pędem przez całą długość alejki, dobiegłam do kas a dziecko było już za kasami. 5 metrów dalej jest wyjście ze sklepu. Jakbym zjawiła się dwie minuty póżniej, to nie wiem co by było. Mojego Kamila to dosłownie w szelkach ze smyczą trzeba było trzymać, bo strasznie uciekał. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Agan 25.01.07, 14:48 No ja mysle ze takie mrozne powetrze podzialalo tak sennie na nasze dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Agan 25.01.07, 15:05 Witaj agan Maluchy spia po spacerkach...to i mamusie mają chwilke na odsapnięcie. Bebelku, szkoda mi cie Mam nadzieje,że Tadzik zaprzestanie tych nocnych koncertów.Sciskam mocno! Lalisiu, dobrze,ze mała jednak jest na tyle rozsądna,że wiedziała iż źle zrobiła.Jednak faktycznie może lepiej jakos te okna zabezpieczyć. Ant, mała na smyczy i już Strasznie energiczna z niej dziewuszka, a po co macie sie ciągle zamartwiac.Może kupisz gdies takowe urządzenie, albo jakas dobra dusza ci je załatwi.I chyba to prawda,ze sa takie dzieci, które lubia sie gubić, nawet gdy sa starsze.Tak robi córeczka mojej koleżanki z pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Agan 25.01.07, 17:14 I 5tak sie ciesze ,ze u lirio sprawa jajowodów sie wyjasniła.Mam nadzieję,że po ich przepłukaniu w następnym cyklu zobaczy upragnione dwie krechy buziaki! A ja nie wiem czy sie pochwaliłam, czy nie, ale co tam, najwyżej zrobie to drugi raz.Dzisiaj dostalismy obiecana kase na kominek.Moi rodzice sprawili nam niezły prezentNadal jestem w szoku! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Lisico! 25.01.07, 17:20 Zapraszamy, zapraszamyJuz tak dawno nikt nowy do nas nie dołączył...chyba wszystkich przeraża liczba postów, które dziennie nastukamy Mam nadzieje,ze nie bedziesz musiała długo czekać na efekty staranek!I rozumiem,ze teraz polujecie na synusia, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 14:37 Męzul juz wrócil Trochę pogadalismy, zjedlismy pyszny rosołek.A teraz poszedł odsniezyc podjazd i chodnik...na szczescie przestalo padaćI stwierdził,że brzucholek bardziej widac Maruda, mam nadzieję,że juz sie uspokoiłas.Sama wiem, jak trudno olac to wszystko, ale spróbuj.Przytulam!Pomysl,że jeszcze kilka dni i sie od tego babszytyla uwolnisz.A męzowi za kare,ze trefny płyn do szyb masz...podwójna porcję sexu zapodaj Cały czas jestem myslami przy małej Lusi i naszej Lirio. Mam nadzieje,że wszytko pieknie sie udało i obie już niedługo zapomna o szpitalu. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 14:56 A moja bratowa miała dziś rodzić ale akcja odwołana. lekarz zbadał i stwierdził że jeszcze nie czas - doktorek dziś jedzie do warszawy i wraca w weekend - bratowa ponoć ma wytrzymać ) Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: dzisiaj mi sie dzien zaczyna... 25.01.07, 15:11 Tak, powietrze sprzyja spaniu, tylko myślałam, że koła od wózka zostawię w śniegu. Makabra. Erga, to niech bratowa nogi zaciska i trzyma az doktor będzie gotów. Althea dzielnie trzyma) Ciekawe kiedy jej się znudzi? Witaj Balbinko Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Bebellku 25.01.07, 15:31 Maila mam, wydrukowałam, schowałam i napewno trafię Już sie doczekać nie mogę )) Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Bebellku 25.01.07, 15:58 A u nas nadal sypie, pieknie jest, ale do pracy jutro tez sie nie wybieram. Bebellku sa informacje o małej Łucji? Mam nadzieje, że Tadzio da Ci wkońcu trochę pospać w nocy! Agan jak tam mała Kasieńka? Pkanetko miłego spotkania w Warszawie! Ola zaliczyła pierwszy spacerek na sankach. Siedziała dumnie i patrzyła na świat dookoła. Pewnie ja z tego spaceru miałam większą frajdę niż ona. Jutro też pojedziemy! Jutko robię dziś twoja zapiekanke prowansalska na obiad. Pachnie wspaniale i pewnie równie świetnie smakuje Miłego popłudnia wszystkim )) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Bebellku 25.01.07, 16:16 widzę,ze jeszcze nie ma wiesci o Łucji...trzymam kciuki nadal Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Bebellku 25.01.07, 16:21 i ja czekam na wieści, ale zaraz muszę się zbierać do pracy więc pewnie dopiero wieczorkiem się dowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Łusia... 25.01.07, 16:35 zniosła operację bardzo dobrze. I teraz sobie spi) Nie wiem nic wiecej, bo tylko tyle w esie było. k. Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Łusia... 25.01.07, 16:55 Bardzo się cieszę Zaczęłam Was czytać mniej więcej wtedy gdy urodziła się Łucja i po cichu dołączyłam do modlitwy za nią. Głupio się czuję jak podpatrywacz z boku więc odważyłam się odezwać. Pozdrawiam Was serdecznie Asia Lisica Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Łusia... 25.01.07, 16:47 Dzieki Bogu!! To niesamowicie dzielna kobietka jest! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Łusia... 25.01.07, 16:55 Dzielna Lusia! Teraz juz musi byc tylko lepiej! Właśnie wróciłam od połoznej... nastepna wizyta 7.02... ale połozna twierdzi, że nie przyjedziemy)))) Ja tez mam taka nadzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Łusia... 25.01.07, 17:05 Althea, a cos jeszcze ta polozna mowila? jak to wyglada, nic sie nie szykuje? Lisico, milo Cie z nami widziec! Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Łusia... 25.01.07, 17:13 Dzięki Potwors No to może ja się przedstawie - Lisica sobie jestem, drugi cykl się staramy o drugie dzieciątko. Pierwsze jakoś tak samo przyszło i ma już 2,5 roku, mówi o sobie Basiaczek. Jako że chciałabym mieć liczną rodzinę to czas najwyższy działać - w tym roku trzydziecha stuknie Pozdrawiam Was wszystkie dziewczęta i pozwolę sobie jutro znów zastukać do Waszych drzwi bo przyznaje że niezmiernie mi się u Was spodobało Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Łusia... 25.01.07, 17:17 Potwors, a co ona moze powiedziec macajac brzuch i mierzac cisnienie?? Główka prawie, prawie zafixowana. Serducho bije jak trzeba i malenstwa i moje Mowi, ze takie bole jak ostatnio moge dostac jeszcze pare razy zanim sie cos naprawde zacznie... i to wcale nie jest pocieszajace... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Łusia... 25.01.07, 17:10 Dzielna dziewczynka z naszej Lucji( chyba możemy juz tak o niej mówic no nie?) Modlitwy nadal w toku.Dobrze,ze sobie spi.Sen przyspiesza rekonwalescencje. Bebelku kochany, przekaz buziaki jej rodzicom! Witaj Lesna lisico! Napisz cos o sobie.Ty juz nas troszkę znasz no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Łusia... 26.01.07, 10:04 No nie, za Wami nadąrzyć to trzeba albo czytać w oka mgnieniu albo siedzieć cały czas przy kompie. Nie udało mi sie wszystkiego przeczytać ale wychwyciłam posty o Lusi Dzielna dziewczynka. Poradzi sobie ze wszystkim. Ubranka po Madzi na nią czekają więc musi wracać do zdrowia. Lalisia miala też przykre zdarzenie z malą. Aż mnie zmroziło jak przeczytałam. To mnie umacnia w przekonaniu, że jak dziecko zacznie chodzić trzeba mieć oczy naokoło głowy. Dobrze, że jej się nic nie stało. Lalisiu zablokuj wszystkie okna. No i pojawiła się nowa foremka lisiczka. Im nas więcej tym lepiej. Witamy w naszym gronie. Dalej nie doczytałam więc nie pamiętam. Obrączka się nie znalazła. Może na wiosnę jak śnieg stopnieje znajdziemy. A moje dziecko zaczyna mówić pełnymi zdaniami hihihi. Am,am sisi tzn daj mi herbatkę. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Dzielna Łucja!!! 25.01.07, 17:17 Kamień z serca... Mała musi bardzo ciężko walczyć, ale dzielna jest na medal!!! Lisico - witamy!!! Napisz coś więcej o sobie Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Dzielna Łucja!!! 25.01.07, 17:26 O jaka dzielna dziewczynka z małej Łucji. Niech teraz szybciutko nabiera sił ) I ja witam Lisicę. Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Dzielna Łucja!!! 25.01.07, 17:30 Dziękuję za tak serdeczne przyjęcie Już pamiętam Tatanko, ze Twój Kropek lubi pobrykać a Juleczka Oli lubi w zamian Mamie wydzielać kontakt Altheo i ja dołączam do grona trzymających kciuki za lekki i łatwy poród i obyś w dwupaku nie doczekała kolejnej wizyty u położnej Teraz już umykam do domu. Pozdrawiam Asia Lisica Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Dzielna Łucja!!! 25.01.07, 17:50 I Ja się cieszę bardzo, że mała Łucja dobrze zniosła operację. Trzymam kciuki żeby szybko wyzdrowiała. Bebelku skarbie mam nadzieję, że Tadzikowi już niedługo będzie spokojniejszy Althea ale ta twoja kruszynka uparta obyś nie musiała w lutym odwiedzać położnej. Balbinko moja kuzynka jest już po zabiegu - niestety nie dało się uratować (( mam nadzieję, że następnym razem im się uda... A u nas od czasu zasinienia wokół ust Szymka i biegania po lekarzach, zeby stwierdzić że to normalne u niektórych niemowląt - to nic nowego nam nie wyskoczyło. Chodzimy sobie na spacerki, Nusia ma teraz ferie do końca tygodnia więc korzystamy ile sie da. I zazdroszcze Ci Pituś pewnego pediatry, Ja nadal szukam (( moja pani doktor z rejonu to lekarz od kataru i antybiotyków... Postaram się wyslać parę fotek Szymka i Nuśki. No i od dzis rana jestem teoretyczną słomianą wdową. Teoretyczną - bo miał dzisiaj B wylecieć do Francji na tydzień na targi, ale samolot z Warszawy do Poznania został odwołany... przez pogodę. Więc samotna będę dopiero od jutra rana... ehhh!! nie lubie jak go tak długo nie ma... No i witam serdecznie Lisicę Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Dzielna Łucja!!! 25.01.07, 18:04 JEST!JEST!JEST! świeża krew)) Witaj Asiu Lisico! Zostań z nami i pisz dobra kobieto)) i foty nam pchnij swoje, a my sie odwdzięczym) I bardzo Ci dziękuję, ze dołączyłas do modlitwy za Łusię)) naprawdę bardzo, bardzo)) mam nadzieję, ze jutro Twój nick bedziemy ogladac) k. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Dzielna Łucja!!! 25.01.07, 17:49 Czesc, wpadam na chwile, bo sie szykuje na wyjazd. Podczytytuje Was z doskoku, ale marna ze mnie akrobatka. Nie chce przeoczyc narodzin skandynawskiego Pocianiatka)) Ale ulga Mam nadzieje ze teraz juz codziennie bedzie coraz lepiej. Dzielna dziewczynka!!! I dobrze ze Ane na juz za soba ten zabieg. Sciskam Cie mocno*** Marudko podpisuje sie wszystkimi rekoma pod tym co Melba napisala! I nie bede pisala o babie bo szkoda klawiatury. Napisze jedynie zebys sie nie martwila bo Ty jestes: najzdolniejsza, dowcipna, najladniejsza, najinteligentniejsza, wyjatkowa, odlotowa, elegancka, urocza, bystra, najslodzsa, wspaniala, czarujaca, romantyczna, extra, genialna, blyskotliwa, interesujaca, ponetna, wesola, fascynujaca, sliczna, najlepsza, najukochnasza, kobieca, szalona, sexi, ekscytujaca, powabna, pociagajaca, subtelna, zabawna, wyrozumiala, najzgrabniejsza, wystrzalowa, calusna, piekna, uprzejma, ambitna, wspanialomyslna, kochana, najmilsza, niepowtarzalna, najfajniejsza, najodwazniejsza, jedyna, bezbledna, po prostu super!!!!! I oczywiscie masz najpiekniejsze wlosy na swiecie! No i moja Iza Cie kocha! A swoja droga to nie chcialabym podpasc Melbie)) Bo mam kota I dziekuje za sliczne zdjecia W Polsce naprawde tak zima panuje? Skacze dalej do pakowania Sprobuje jeszcze skrobnac jutro. Calusy dla wszystkich Kobietek. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Kasiu! 25.01.07, 18:05 U nas zima pełna parą, więc zimowe ciuszki pakuj dziewczynom!!! Przytulam Cie mocno i proszę, żebyś w miarę czasu zaglądała do nas częściej, to może będzie Ci lżej na serduszku jak sobie z nami pogadasz. Wiesz, że w grupie raźniej i łatwiej sobie ze wszystkim poradzić, jak można spokojnie pogadać...wiesz, że tutaj zawsze znajdziesz wsparcie??? Buziaki dla Ciebie i dziewczyn!!! Anialm - dobrze, że z Szymciem już wszystko ok! Czekamy na zdjęcia "wielkiego" przystojniaka i korzystajcie z zimowej aury póki Nula ma wolne Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Kasiu! 25.01.07, 18:11 Fotki poleciały - ale jak znam życie do połowy tajemniczo nie dotrą ( ooo!!! i już odbiłam się od Marudzi skrzynki. Do reszty mam nadzieję że dotrą. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Kasiu! 25.01.07, 18:18 Olenko wiem. Ja bym bez Was juz dawno wymiekla. Na razie mnie nie bedzie przez jakies dwa tygodnie. Wyjezdzam w sobote. A wracam 11 lutego, chyba ze w trakcie sie cos wydarzy i bede musiala zostac dluzej. wyjezdzam sama, bo chce swoj caly czas poswiecic tylko mamie, a przy dziewczynach to bylo by nie mozliwe W Polsce nie bede miala dostepu do internetu, ale bede miala do dyspozycji komorke mojej mamy. Wysle numer mailem i poprosze o newsy, bo nawet jak mnie nie ma w sieci to calym serce jestem z Wami! Juz za Wami tesknie(( To jeszcze przy okazji ja tez sie przywitam z Lisica oraz z Monika i Anetka. po powrocie podesle zdjecia mojej gromadki)) Spadam do walizy. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Kasiu! 25.01.07, 19:19 Anialm, dziekuje za zdjecia slicznych blondaskow Witam lisice, pokazuj sie czesto i pisz! Kasiu, mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze z mama. Sciskaj ja mocno! Dobrze, ze z nia bedziesz mogla spedzic troche czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Kasiu! 25.01.07, 19:40 Ja też chcę blodaski Anialmowe!!!! Mogę ładnie prosić??? Althea - jaja będą jak pójdziesz tego siódmego lutego do położnej w dwupaku Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Kasiu! 25.01.07, 19:45 Tatanko, to nie beda zadne jaja, to bedzie skandal! Ja sie psychicznie załamie! Dopiero 12-13.02 moge liczyc na USG i inne atrakcje.Na sama mysl mi sie plakac che! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Kasiu! 25.01.07, 19:43 No rzeczywiscie, Althea na podstawie patrzenia na brzuch wiele nie mozna powiedziec... mam nadzieje, ze dzieciak sie wkrotce zdecyduje! Kasiu, sciski ogromne dla Ciebie!jestesmy z Wami! Anialm, przykro mi z powodu Twojej kuzynki!no i sciskam slomiana wdowe! Balbinko - super, ze kaska na kominek splynela!! Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Kasiu! 25.01.07, 20:00 Ja tez nie mam blondasków na skrzynce. Mogę prosić? Kasiu trzymam kciuki za mamę. Mam nadzieje ze bedzie dobrze. Ściskam. Althea oby sie Twoje maleństwo nie czekało do kolejnej wizyty u położnej. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Wieczorkiem:) 25.01.07, 20:07 Melduję się, że dojechał niczym na sankach do domu) idę czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Althea! 25.01.07, 20:09 Popłakałam się ze śmiechu!!! Skandal Kurcze, długo będziesz musiała czekać na te dodatkowe atrakcje. Ciekawe czy czasem Julcia nie pojawi się pierwsza na tym świecie, bo w sumie za miesiąc to Olcia w terminie będzie Oczywiście, życzę Ci, że by Małe zdecydowało się wczesniej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Kasiu! 25.01.07, 20:11 No i jestem w końcu Już wczesniej doczytałam sobie dobre newsy o Łucji ale nie miałam jak pisać, bo dziś nie mam zmiennika (mąż się integruje z kolegami). Strasznie się cieszę, że w tym małym człowieku taki hart ducha i walecznośc) Łucjo buziaczki!!! Althea ściski!!! I myślę, że to musi byc Gabryś skoro taki przywiążany do mamy!!! I życzę Ci rozpakowania się do kolejnej wizyty u położnej! Aniulm dobrze, że znów jesteś Witam Lisicę)) mam nadzieję, że nadążysz za tym galopującym forum i nie poddasz się jak o poranku będziesz miała tak 100 postów w plecy a czasami 200 Balbinko dobrze, że mąż już w domku Marudka pisz jak sytuacja na froncie! Kasiu buziaki dzielna kobieto!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Kasiu! 25.01.07, 20:15 Fantaisie jak się czujesz??? No i chyba nie wytrzymam i się pochawlę Miki konemplował dziś uchwyt w kojcu, po czym złapał go i sobie stanął!!! To dziecko nie przestanie mnie zadziwiać Po kim ono to ma??? No i męczymy aktualnie głoskę "ka", którą musi ze 100 razy powtórzyć przed zaśnięciem, żeby jej nie zapomnieć Wybaczcie za tą prywatę ale musiałam się komuś pochwalić Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 zmęczenie 25.01.07, 20:25 melduję, że żyję, ale padam z nóg po całym tygodniu ciężkiej pracy a teraz jeszcze muszę napisać uzasadnienie do wyroku na aplikację na jutro rano- a nie wiem jak się do tego zabrać, bo zupełnie z wyrokiem się nie zgadzam, a jeszcze temat dotyczy dóbr osobistych jednym okiem będę z Wami a odezwę się pewnie dopiero jutro Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Kasiu! 25.01.07, 20:43 Megi -gratulacje dla Mikiego, już jest na Ka, niezły jest! Mamy nową forumkę, w końcu jakaś się odważyła!! witam Tatanko sprawa sądowa twojego P. mnie rozwaliła, uczciwy człowiek może się załamać, jest totalnie bezsilny. Mam nadzieję że ta cała historia skończy się dla was pozytywnie. Fantaisie, jutro siedzimy u ciebie w kieszonce **** Chyba rzeczywiście walnę sie już do łóżka. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Dzięki 25.01.07, 20:19 ... za kciukasy, one zawsze pomagają. Tego co tak bardzo się bałam, czyli pomiatania pacjentem -nie było Wręcz przeciwnie, babka skakało koło mnie, jak pchełka, pielęgniarki miłe. Ale z was czarownice Bolało ale to nic, najgorsze że dolargan działał długo, tzn długo czułam się jak po niezłej imprezce, a teraz jak na kacu łeb mnie boli na maksa. Jak się cieszę że Lusia ma się dobrze. Boshe ile takie dzieciątko ma w sobie siły, Babel masz rację, że musiała się do mamy podać. Bombamoniko teraz wszystko co się złe przytrafi, będziesz zwalać na to lustro?? Obrączki żal, ale pamiętaj że to tylko rzecz, ważniejsza jest miłość męza. Pituś fajnie że masz dobrego lekarza i że już nie musisz się martwić. Dzięki za esy Co to znowu z tą sepsą, jakaś epidemia?? Czyżby przez tą zwariowaną pogodę?? Modlę się za malutkiego. Kasiu buziaki!! Zaglądaj. Althea jeszcze w dwupaku??? To musi być chłop, tylko chłopy są tak wygodne żeby tak długo przy mamusi siedzieć. Melba!! skąd u ciebie ten kot srający przez sitko?? Tylko tego kota trzeba najpierw przekarmić wątróbką. Marudzia, już dawno wszystkie wiedziałyśmy że to wredna baba. Myślę że zmiania pracy wyjdzie Ci tylko na dobre. Ale myślę że zmienisz ją dopiero za ponad rok, po ciązy i macierzyńskim. Wiecie co? ja dopiero skończyłam czytać na godzinie 11, a potem tylko przeleciałam, nie wiem ile jeszcze dam radę, bo łepetynę mi rozwala. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Lirio! 25.01.07, 20:29 Cieszę się, że wspomnienia ze szpitala nie napawają grozą. Wynik super, więc trzymamy kciuki Daj sobie spokój z czytaniem i odpoczywaj. Nadrobisz jutro Megi - nosz zdolniacha z tego Mikiego!!! Jakby inaczej miało być skoro on taki zdolny po Mamusi Fantaisie - buziaczek Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dzięki 25.01.07, 20:54 Lirio, bardzo ale to bardzo się cieszę, że wszystko jest drożne co ma być! dzielna z Ciebie dziewczynka!!!!! ściskam!!!! Za Łusię dzisiaj trzymałam kciuki!!!!! bardzo dużo w niej siły, myślę że Patrycja jest z niej naprawdę baaardzo dumna!!!!!!!!!!! Bebelku, łap każdą wolną chwilę i śpij! martwię się o Ciebie i fajnie, że taki świetny spacerek był, ale po czymś takiam to ja zawsze nerwowo rozglądam się za łóżkiem! Megi, Twój Miki to po prostu sam szał))))) uściskaj go ode mnie)) ach jak mi się zatęskniło za Wami i dzieciaczkami, aż zabolało.... Agan, witaj jak się czujesz chudzino????? Kasia rośnie? nic nam nie kablujesz Tatanko, kuruj się, niech Kropek kopie zdrową mamusię I współczuję tej akcji z wypadkiem kuźwa! uściskaj P. Jaaniu, najważniejsze że nic Wam się nie stało!!!!! Całuski dla zapracowanej Jutki! Balbinko, piękny prezent!!!! bardzo piękny!!! a macie już coś konkretnego na oku? Kocurku i jak umówiłaś się? Nika, fajnie Wam musiało być na tych saneczkach)) i nic już nie mów o dojeździe do domu lub pracy, czuję się jak rasowy żółw! tylko mojemu Fredkowi tyłek tak nie lata! Marudzia czyli przed Tobą trochę luzu i bardzo dobrze, przyda się na robienie Malwinki! Antuś, trzymam kciuki! napisz jak się mały czuje! Althea, tia 41tc! Ty Kochana do księgi rekordów zostaniesz wpisana))) jadłam dzisiaj zupkę z groszku-pycha))))))))) dzięki za przepis. Olcia, jak tam Julcia, wyrobiła dzisiaj normę? Pituś, nawet nie wiesz jak się cieszę że ta kobitka Ci przypasowała! no super! powinnaś mi dać kopa, że tak późno o niej pomyślałam!!!!!!!! i super, że wyjeżdżasz! trzymam kciuki, żeby udało się na nartki wyskoczyć Moniko, gdyby wczoraj nie było tej akcji z lustrem, w ogóle dzisiaj nie myślałabyś kategoriami 7 lat nieszczęść! Słonko, obrączki zawsze wracają! a jeśli nawet nie, to pomysł z kupieniem nowych jest bardzo fajny! można do tego dorobić sobie fajną oprawę i jeszcze będzie z tego dużo radości a nie smutku! jak chcecie wziąć "drugi" ślub, to ja przyjadę do Was i Wam zagram same piękne rzeczy!!!!!!!!!!! Melbuś, jak tam Twoje jajniczki? i Kotek jestem na głodzie karmowym a małolat ma apetyt jak torpeda)))) ratuj!!!!!! Hejka Anialm, śliczne blondaski do mnie przyleciały Nula to prawdziwa piękność)) a Szymcio tak ślicznie się śmieje))))))) Park swoje przeżył Hortika nic nie piszesz jak w pracy? spokojnie? Kasiu, modlę się za Twoją mamę! Ciekawe jak nasza urlopowiczka Yskyerka? Witam nówkę foremkę-Lisicę!!!!!!!!!!! mam nadzieję, że szybciutko machniecie rodzeństwo i wiekiem się nie przejmuj, ja starsza Matalko, cieszę się że wieczór milutki i różyczka w prezencie! ściskam Cię! dostałaś ode mnie maila? Erguś, jak tam dzisiaj Twój brzuszek, boli jeszcze? jest u Was śnieg? Zuza, szkoda że nie będziesz mogła się spotkać z dziewczynami Potworsik czyli taka sobie kolacjaPP zimy się wystraszyłaś Ty już taki dzielny kierowca, że i na śniegu dasz sobie radę U nas biało i ślicznie! ale nie chcę zimy do marca jak Bebelek, jeździ się okropnie!!!!!! ewentualnie zgadzam się na opcję zimy, ale z idealnie czystymi drogami Mój ząb szaleje strasznie, ale odczuwam dyskretnie większą przestrzeń przy otwieraniu paszczy!!!! ale i tak wyglądam jak buldog i jadłam dzisiaj same wspaniałe rzeczy tylko papki, chcę ugryźć chlebka!!!! No i tak się czaję i czaję, ale chyba napiszę, że dzisiaj wpadłam do swojej fryzjerki..... i mam bardzo krótkie włoski, tak że nie mam szans związać! chyba nigdy aż tak krótkich nie miałam! i od razu mówię, zdjęć nie będzie!!!!! na pewno nie! jestem tak opuchnięta, ze się wstydzę! Ale podobno wyjazd do Poznania coraz bliżej... więc jest szansa na obejrzenie mnie na żywo Bebelku, a jak Ty stoisz z czasem w przyszłą środę? I co ja jeszcze miałam? skleroza Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Dzięki 25.01.07, 21:03 Monia- środa mnie pasi)) Megi- sciski dla Mikiego!! łomatko! juz stoi!!!! nie dam rady nic wiecej, moc rboty przede mna, oczywiście tadek nie śpi... k. ps. Balbinko- Tadek nie płacze nocami, on nie śpi poprostu i domaga sie uwagi co jakis czas... długi czas uwagi)) ps2. aha, jeszcze jedno: Tadzio bawi się swoimi paluszkami) ale jeszcze nie rozczaił o co chodzi tak do końca, bo jak mu raczka zniknie na chwilkę to płacze)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 25.01.07, 21:13 Doczytalam dopiero stary watek... Marudzia ja co do Twojej ex szefowej sie nie wypowiem. Powiem tylko, ze wg. mnie na 100% dostaniesz LEPSZA prace!!! to zwolnienie wyjdzie na Twoje dobro. Mi 8-ka wyszla juz zepsuta wszystkie mam leczone... No i myslalam o wyrywaniu, ale mam opory... A szczekoscisku dostalam jak mi gorna roslo - alez bolalo... Bombomoniko na pewno lustro stluklo sie na szczescie. No i nie wiem co u Althei... Na razie widze, ze robi wszystko, by urdzodzic a dziec nic... No i Amelka sie zgubila - oj ale Ant musialas najesc sie strachu. I Potworsik dzielnie jezdzi i parkuje - normalnie jestes moja idolka zaraz po Erdze Ergus przytulam!!! Zuza trzymam kciuki, by pecherzyki rosly!!! U mnie w pracy ok, choc osoba, ktora mnie przyuca (to nie moja szefowa) na pocz. troche upierdliwa a z czasem zaczyna robic sie wredna... Nie wiem czy to z zazdrosci, czy ma jakies gorsze dni, ale troche zaciemnila ten rozowy obraz idealnej pracy. Jednak powiem szczerze tak naprawde nie moge narzekac. No i jak zupelnie sie usamodzielnie i wszystkiego naucze to ta osoba bedzie mogla mi naskoczyc, ze tak powiem ))))) Pitus super, ze z Zosia wszystko ok - ja wiedzialam, ze bedzie dobrze, ale bylo mi przykro, ze sie tak zamartwiasz. Na pewno odetchnelas z ulga. No i to o starym watku a o nowym to kurcze napisze chyba w weekend... Cale szczescie za pasem!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Kasiu 25.01.07, 21:17 nie pamietam czy pisalam, ale bardzo mi przykro z powodu Twojej mamy. Sama przez to przechodzilam kilka lat temu i wyobrazam sobie jak sie czujesz. Trzymaj sie. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Sto lat za Murzynami jestem... 25.01.07, 21:21 ech ile do nadrobienia i szkoda mi, ze nie jestem na biezaco... Ane trzymaj sie - doczytalam, ze jajowody drozne super wiadomosc!!! Lisico milo Cie "widziec", witaj ))) I juz nie wiem i musze konczyc, ale w weekend nie popuszcze Caluje Was i normalnie strasznie mi brakuje pogaduszek z Wami... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Bebell 25.01.07, 21:23 Ciesze sie, ze Lucja dobrze zniosla operacje ))))))))))))))))) Mam nadzieje, ze juz teraz bedzie tylko coraz lepiej!!!!! )) Ech normalnie widze jak do tylu jestem z info forumowym... No i smutno mi Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Kasiu 25.01.07, 21:24 Chrumpsowa, może ta kobieta ma ciężki PMS? Oby!!! Bebell biedny tadzik z tymi rączkami, chowają się niedobre!!! No i biedna Ty jesteś z Tateuszem bezsennym. Oby jak najszybciej wyrósł z tej bezsenności i tak jak Tosia i W. sypiał do 9-10 rano!!! Tatanko jak twoje skurcze? bo się martwę. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Kasiu 25.01.07, 21:28 Chyba idę sobie poczytać Pilcha, nim dziecię się na karmienie obudzi. Uściski dla wszytkich, spijcie dobrze m. ps1 Fantaisie, my z Mikim też się do Twojej kieszonki jutro łądujemy! ps2 Czy ja mogę prosić o zdjęcia Anilm? ps3 apeluję do Gabrysia, żeby opuścił okupowane lokum. Na świecie też jest fajnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Kasiu 25.01.07, 21:36 Megi, dziekuje ci za ten apel!!! Moze ciebie poslucha... Monia, trzymaj sie! Mam nadzije, ze jutro juz bedzie lepiej i ze zrobisz zdjecia nowej fryzury! A pomidorowa z ryzem tez jest dobra jak sie nie moze szczeki otworzyc i gryzc Chrumpsiku, nie przejmuj sie baba! Mam nadzieje, ze miała tylko gorsze dni. Buzka! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Megi 25.01.07, 21:32 Oby to byl PMS a nie zazdrosc ))) Juz mi mowila, ze bezwzrokowe pisanie to jej marzenie i zazdrosci, ze tak zasuwam ))) Mam nadzieje, ze nie wypatrzyla we mnie jakiejs konkurencji czy cos, bo nie mam zamiaru w jakies gierki biurowe sie bawic. Zreszta pracuje, by nie siedziec w domu i zarobic troche grosza. Na sile kareiery nie chce robic. Wole zajmowac sie domem i dziecmi ))) Oczywiscie fajnie, jak jest tez praca, ale sorry dojezdzac ponad 50kilosow do pracy, zeby sie stresowac to nie dla mnie. Jak powiedzialam na razie nie moge narzekac ))) Tylko naprawde na lustrze tej IDEALNEJ pracy i super firmy pojawila sie mala smuga ))) Cale szczescie szefowa jest b. rozsadna,ludzka i konkretna Megi a co u Cieie? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Megi 25.01.07, 21:41 Chrumpsiku wszystko się ładnie poukłada)) i nie ma życia bez rys I czekamy weekendu! Bebelku, to na 99% środa zaklepana oby nas tylko nie zasypało Megi, ja myślę że zamiast kieszeni wezmę jakiś wieeelki wór jak na prezenty! A tak w ogóle to chyba dawno Wam nie mówiłam: że Was kocham!!!! że jesteście takie kochane)))) Althea, pomidorowa z ryżem! to jest myśl! na widok jogurtu z miodem mam już drgawki! jedyny plus to brzuch mi się zapada Chyba idę spać! jutro muszę wyjechać o jakiejś chorej godzinie bo o 9:30 gram w Nowej Iwicznej. Ciekawe jak ja będę dmuchać do tej swojej rury.... A męża nie ma, poszedł opijać prezentację! i nie wiem kiedy wróci, podobno ma zadzwonić żebym po niego przyjechała, więc wolę się teraz przespać Słonka, zmykam więc. Kolorowych snów dla Was))) Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Megi 25.01.07, 22:09 Witam wieczorem:0 Jestem dziś tak padnięta, ze chyba zaraz zapadnę w blogi sen. Jeszcze tylko muszę bluzke na jutro wyprasować, włosy wysuszyć, bo rano pobudka, o 7 zastrzyk a o 8 pociąg do W-wy. NIe wiem po jaka ch....rę tam jadę, ale jak sie okaże, że mój wyjazd byłbez sensu to może którejś dam znać, że jestemi mam czas, co??? Lirio, super , że już po wszytskim, najważniejsze, że jajowody drożne prawda??? Teraz jak się przepłukaly, to bedą dużo lepiej przewodzić) Teraz musisz się wyspać Fantaisie, Ty to musisz jutro duuużą kieszonkę mieć - cale forum tam siedzieć będzie. Trzymam mocno kciuki za jak namniej bolesne zakonczenie przygody z 8. I strasznie Ci współczuję Aż mnie dreszcze przechodza na myśl o bolących zębach i dziąsłach. Moje ósemki wyrzynały sie powoli i w miarę bezbleśnie i jak na razie spokojnie sobie siedzą No i najważniejsza wiadomość - mała Łusia już sobie spokojnie spi po operacji )))). Taka mala istotka ma sobie tyle sily!!To straszne, że takie maleństwo musi tyle przejść, żeby żyć a jednocześnie pocieszające,że można takim dzieciaczkom pomagać. Teraz z calej siły trzymam kciuki, żeby było tylko lepiej. Tan na Górze juz sie nia tutaj na ziemi zaopiekuje Althea, może Gabryś czeka, żeby swoje pojawienie na świecie zsynchronizować z testowaniem ciotki Marudy? Może dziecko chce nam udowodnić, że na świecie jest równowaga - on z brzucha a Malwinka do środka? A tak na serio, to Ci zyczę, żeby male jak najszybciej bezbolesnie pojawiło sie na swiecie Chrumpsowa, grunt, że w robocie jest fajnie. A jeden durny współpracownik zawsze sie znajdzie Megi, kiedy Miki tak urósl??? I witam nową forumkę)) Pisz o sobie jak najwięcej))) Bebell, może jak jutro sie okaze, ze spotkania nie mam, to wpadnę, pojadę z Tosia na farmę i poogladam z Tadziem paluszki a Ty się wyspisz? Moniko, a może jak się nie uda odnależć tej obrączki, to może pomyślcie, żeby nowe zrobić m.in ze zlota z Twojej obrączki. Wtedy jednoczesnie będziecie mieli dwie nowe ale zrobione w części z tej najważniejszej, bo wręczonej w dniu slubu???? I nie martw się, przecież jak się urodziła Madzia to Wam sie zaczął okres co najmniej 7 szczęśliwych lat, ktorego żadne lustro nie może zepsuć Kasiu, duzy buziak, zaglądaj częściej Anialm, no w koncu jesteś! A ja dostnę też fotki??? I bym zapomniala - dziękuje bardzo Melbie za fotki sprzed lat (jak Ty to robisz, ze ciągle tak wygląsza??), Fince za Zosię (jest tak śliczna, że ja też taka CHCĘ!!!!) i Lalisi za slodkie balwanki) Ściskam wszytskie,do ktorych nie miałam sily napisać i dobranoc Słodkich snów) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Kasiu 25.01.07, 21:52 Szczęśliwej podrózy.Mam nadzieję,że mama ma tylko taki chwilowy kryzys po chemii i organizm zacznie prawidłowo reagować. Fantazyjna..ten przyjazd, to mniej więcej w jakim terminie? A z wyborem kominka mamy niezły kłopot nijak na żaden nie możemy sie zdecydowac.Zreszta ja jestem z tych, którzy musza zobaczyc i dotknąc i cały czas czekam na kobiecane przez kumpele katalogi Prezent na prawde super.co więcej, jedni i drudzy rodzice obiecali zrzutę na łóżeczko i wózek.. Zatem możemy troszke zaszalec i nie zadłużac sie po uszy przy urządzaniu salonu i wykończeniu tarasu..ale i tak lekko nie będzie. A mnie juz glowa boli od tego wszystkiego....i nie wiem jakie paneliki wybrac..no niestety podłoga z drewna odpada, gdyz byłyby nierówne poziomy i konieczny byłby dosc wysoki próg do salonu Obserwuje deske barlinecką, ale ceny sa powalające..pewnie trza bedzie stanac na kroonopolu lub classenie... Bebelkowa i tatankowa podłoga bardzo mi sie podobała...chciałby dusza do raju....z czego sa te waze cuda i jak nazywa sie kolorek? Mebelki , które od jakiegos czasu wpadły mi w oko to zestaw Bellini( krzesła, jadalnia, salon) zobaczcie na www.meblotap.pl ale zastanawiamy sie i zastanawiamy.. Ja tu ględze o mieszkanku a jak zabek, mocno doskwiera? Bardzo bolało? Lirio, cieszę sie ,że jestes juz w domku.Mam nadzieję,że masz kilka dni zwolnienia? Megi, no wiesz co? ty bardzo malo o sobie piszesz!!!!! i mam osobista prośbę Skoro nasz geniusz juz opanował głoske ka....no to może jutro zapodaj mu sia)) nikus, fajnie,że oleńka miała dzis sannę Pkanetka juz pewnie spakowana... Maruda, jak tam? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: babeczki 25.01.07, 22:06 Chrumpsik, szkoda,że pojawiła sie ta rysaZycze powodzenia z harpią...może wkurza się,że ma dodatkowe obowiązki i na dodatek zauważyła konkurencję..a może po prostu ma złe dni. Melba, zyjesz? Jak jajniki jeszcze napieprzają? Fantazyjna, zatem czeka cie poźne wejście do wyrka...a Pawełek ma zwyczaj upijania się na wesolo czy smutno? I ja jutro będe trzymac kciki! Wyciągnełam męża na spacerek....ale jest cudne powietrzei juz tak dawno nie miałam okazji posłuchac zgrzytu sniegu pod butami....zawsze mi sie to kojarzy z dzieciństwem...gdy szlismy z innymi dzieciakami (ponad 5 km )do kościoła na roraty Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Balbinko! 25.01.07, 22:06 Ja Cię zaskocze z moją podłogą. To co widziałaś na zdjęciach to płytki a nie parkiet Firma polkolorit i robili nam taką wielkość na zamóienie, bo chcieliśmy w kształcie paneli. na resztę chałupy mamy już kupiny parkiet i będziemy robili go na wiosnę, a teraz szukam kogoś z polecenia do jego położenia. Boję się oddać moich dech w niepowołane ręce, bo widziałam wiele spartaczonych parkietów. Megi - co do mojego brzuszka, to dzisiaj tylko 3 mocniejsze skurcze, więc jest lepiej, ale brzuch cały czas jest twardy i boli, więc musze uważać. W przyszłym tygodniu musze zrobić badania i krzywą cukrową, bo zapomniałam miesiąc temu wypić tego świństwa Jak będę miała wyniki to pójdę do gina i niech przemówi temu obywatelowi, żeby grzecznie u mamusi siedział i nie kopał bez opamiętania, bo eksmisje dostanie szybciej niż się spodziewa. Oczywiśćie, ja go nie wyganiam, ale sam się ewakuuje... Monia - to ja już wskakuję do worka i jestem jutro z Tobą!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Kasiu 25.01.07, 22:11 Balbinko- zazdroszczę takiego skrzypienia pod bucikami... Ja jutro ide na 20 minut na nasz "trawniczek". P. obiecał zrobić mi jakieś zdjęcie pod choinkami, a na dłuższy spacerek boję się jeszcze wyjść. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Kasiu 25.01.07, 22:18 Już gotowa do łóżeczka, zaglądam ależ jestem uzależniona Te co znają P. osobiście to wiedzą, że P. się nie upija, po prostu mało pije, zawsze się miga, pijany był raz na kawalerskim i ktoś go nagrał jakiś jego bełkot, że kocha swoją przyszłą żonę i inne milusie rzeczy)) oczywiście w ogóle tego nie pamięta a tak to zawsze pije pod humorek, a że dzisiaj świetnie wypadł na anglojęzycznej prezentacji to pewnie będzie bardzo szczęśliwy W naszym domu upijam się ja Melbelki ciekawe dość nowoczesne a ja raczej jestem za starociem więc ja Ci nie pomogę... Tatanko, niech brzuszek się nie kurczy!!! pogadaj z nim))) ściski! i trzymam kciuki za spacerek!!!! Boję się jutro 18((((((((((( Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Dobranoc! 25.01.07, 23:16 Idę sama spać, bo P. dostał eksmisję do salonu Nie dość, że nie moge się doprosić, żeby na temat wyprawki ze mną pogadał i poweidzia mi jak stoimy z kasą na luty, to dzisiaj mi się przyznał, że kupił sobie nowy telefon i zapłacił kasę na wyjazd na narty za dwa tygodnie. Nosz trafio mnie, bo ja oszczędzam ile wlezie, bo wykańczamy górę, bo dziecko lada moment się urodzi i kasa potrzebna a on swoje zachcianki w najlepsze uskutecznia... Wystarczy, że miesiąc temu kupił nowy aparat fotograficzny i to miała być ostatnia zachcianka do narodzin dziecka... Nie mamy wózka, mebli dla dziecka, nawet łóżeczka czy przewijaka, a przecież Kropek może już za parę tygodni być z nami... Czasem wydaje mi się, że wyszłam za mąż za jakiegoś nierozgarniętego chłopca, który żyje w swoim świecie i ma wszystko w dupie.... Idę do łóżka, bo zaraz mnie krew zaleje... Musiałam się Wam wyżalić, bo nie mam komu, a z P. gadac nie mam zamiaru... Dobranoc Kochane i śpijcie smacznie. p.s. Monia - jakby co, to my w worku jesteśmy - pamiętaj!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Dobranoc! 25.01.07, 23:44 uff!!! z naszą Łusią w porządku. Niech teraz sił nabiera Maleńka. Tatanko - przede wszystkim to się nie wkurzaj, bo skurcze... A po drugie to masz rację oczywiście, chłopy niektóre są nie z tej ziemi! Sluchajcie, czy Olcia sie meldowała po lekarzu, bo jakoś mi umknęło? Olcia! Hop hop!! Monia- w pracy mam zbyt spokojnie jak na mój gust. Ale jest trochę fajnych nowych ludzi, ja mam niesamowitwgo farta do spotykania "znających Józefa", oby się to nie odmieniło, na psa urok! Althea-może Ci jakaś dyżurna forumowa wiedźma termin przepowie i się sprawdzi?? Lisica- fajnie, że się odezwałaś, witaj u nas! Kasia - życzę Ci duzo siły i zdrowia dla Twojej mamusi. A Miki już stać próbuje!! I gadanie ćwiczy - zuch chłopak!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Dobranoc! 26.01.07, 00:09 Horticzko - denerwować się nie będę, bo chyba sama pójde spać do salonu. P. przylazł do łóżka i zasnął w najlepsze nic nie mówiąc... Nielubię takich sytuacji, bo nie mam ochoty się do niego przytulac... Niestety mając wałek w łóżku jestem zmuszona spać blisko P., a wolałabym mu wcześniej nawtykać, żeby się lepiej poczuć. Taka babska fobia... Miałam wcześniej pisać, że coś Olci nie ma... Halo Olcia??!!??!!??!! Horticzko - dobrze, że masz fajną pracę! Tylko pozazdrościć Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Dobranoc! 26.01.07, 00:09 Marudka- w lodówce czeka na Ciebie to, co tygrysy lubia najbardziej)) Balbinko- u nas lezy parkiet, akacja parzona to jest i ja ją kocham) Tatanko- tez bym się wkurzyła( to rzeczywiscie nierozsadne ze strony P(( niestety mężczyźni często zachowują się jak dzieci, nie myślą o konsekwencjach. Monia- ściski dla P za te prezentację) Zuza- ja Cie pragnę jutro widziec!!!! Ant- tak sobie myślę o tym numerze Ameli i myślę... kurka, przeciez ona duża już jest... i wiesz co, ja bym chyba Tośce takiego numer nie darowała. I to nie chodzi o moje nerwy, tylko to poprostu bardzo niebezpieczne zachowanie było! Przeciez ktos mógł ją za ręke wziąc i wyprowadzic z tego sklepu!!! Ja bym chyba po powrocie do domu, całkiem na zimno sprała Tośce tyłek... Kasia- życzę Ci siły... i dawaj znak jakiś co jakiś czas esem na przykład, dobra? Chrumpsik- babolem się nie przejmuj) k. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Dobranoc! 26.01.07, 00:16 a Tadek był dziś u neurologa. Generalnie jest oki, mamy troszkę cwiczeń, ale nie dużo. Tylko podczas badania Tadzio co jakis rozrzucał raczki na boki i to panią doktor zaniepokoiło (on to czynił w ciszy i bez nagłych bodźców), więc mamy jeszcze jedną wizyte pod koniec lutego, a do tego czasu mamy to obserwowac. Pani doktor podobno bardzo miła. Nie wiem, bo chłopaki sami pojechali, czym wzbudzili ogólną sensację) a ja tak czekam na W i czekam... ostatnio on sie kładzie tak późno i jest tak zmęczony, ze nawet sie moge przytulic do niego bo jak juz przyjdzie się położyc to mi sie akurat zaczyna karmienie Tadzia, bo jest 3.00... k. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Dobranoc! 26.01.07, 00:10 Boże, cały dzień latałam...dopiero wróciłam do domu;najpierw kompletowałam młodemu strój na bal (będzie zołnierzem, potem byłam u bioenergoterapeutki...jajka mają się lepiej... I wiecie, co?nie liczę godzin i lat (tj dni cyklu...)...i chyba duch we mnie osłabł... Balbinko, fajnie Wam z tym kominkiem...ja bym musiała dziurę w suficie wywalić,żeby miec kominek... I nadal bardzo się cieszę,że Łucja ma się lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dobranoc! 26.01.07, 00:22 własnie wróciłam z pracy - znów napiwki się sypnęły więc zaliczam dzień do udanych ) I od razu weszłam na forum by sprawdzić co z Łucją - dzielna dziewczynka!!! tyle cioć się za nią modli!! musi być dobrze!! ja nie przestaję się modlić. Witam Asię Lisicę i życzę powodzenia w staraniach o rodzeństwo dla małej Basi. Althea - no chyba nie chcesz czekać do lutego??? miało być dziś o 15 !!! i rozumiem że nie nastawiasz się na jajka??? wolisz cipuszkę??? anialm - zaraz lecę na pocztę oglądnąć twoich pociech!!! Kaisu - podpisuję się obiema rękami pod tym co napisałaś o naszej Sylwusi!! Balbinko- fajnie że macie już pieniążki na kominek - miło ze strony rodziców. co do kota srającego przez sitko to możebyć jeszcze srający w wentylator ) Lirio-dobrze że masz miłe wspomnienia po pobycie - to teraz bierz się do roboty!! Monia - dziś brzuszek nie boli i wogóle mam wrażenie że małpa ma ochotę już sobie pójść.. śniegu nie ma choć dość mroźno jest od wczoraj. tu jakby spadł śnieg to by wszystkie szkoły i miejsca pracy pozamykali Kasiu o zdrowie twojej mamy też się modlę Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 00:18 kolorowych... k. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 01:10 Tak sobie przyszłam na chwilkę zobaczyć czy Olcia jest Cóż się takiego dzieje, że nic nam nie zameldowała??? teraz już na 100% żegnam się z Wami - do dzisiaj Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 02:04 to i ja zaglądam na chwilkę, ale pustki tu dziś, Olcia!!!! gdzie jesteś???? Melduj się kochana!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 02:29 i tak mi się smutno zrobiło - rozmawaiałm ze znajomymi ze studiów i tylko słyszałam że ten już ma córkę, inny syna, tamta ma dwójkę, i oczywiście pytanie na co my czekamy... tak boli gdy odpowiadam że narazie nie jest dobry czas.. ale co mam mówić - prawdę?? po co?? i płakać mi się chce... chyba wyleję fontannę łez w poduszkę. czy my kiedyś też się doczekamy???????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 03:08 juz sobie popłakałm... i od razu lepiej.. chyba pora spać bo już sama do siebie gadam. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 08:03 Olci nie było, martwię się!!!! Ona przecież wie o obowiązku meldowania się. Tatanko przyznam Ci się, że też bym się wkurzyła. Mam nadzieję, że P. przynajmniej skruchę okaże! Dziś mamy odwiedziny dziadka, a po południu dotzre i wuj Tom więc mogę byc odcięta od netu, więc proszę jakąś dobrą duszę o sms-ka jakby się coś działo. Monia o 18 jesteśmy w worku!!! Uściski piątkowe m. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 09:06 Hej, Witam nowa koleżankę Fantaisie no to trzymam kciukasy za dzisiaj wieczorkiem, Ciesze sie niezmiernie małą Łusią Bebell masz całkowita racje, nasza powazna rozmowa odbyła sie jeszcze w Centrum Handlowym, po tej rozmowie na temat zlych ludzi i przykrych zdarzen, Mała sie dopiero rozpłakała i mysle ze poczuła wage i powage sytuacji, reakcja w domu nic by tu nie dała tak myślę, ale uwierz mi w pierwszym odruchu tez miałam ochote lac w ten kochany tyłek ale jak ja zobaczyłam to tylko byłam wstanie ja przytulic.... I wiem tez jedno ze nie potrafie dobrze wychowywac dzieci, jestem za miekka....Mała jest rozpieszczona na maxa, i ile razy sobie powtarzam ze cos zmienie to w kwesti wychowania legnie to gruzach juz na poczatku....Moze to i dobrze ze mam jedno dziecko z dwojka bym sobie nie poradziła....no to sie wyzaliłam..... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 09:09 U Małego bez zmian, czekaja na wyniki wymazu, Mały jest słaby i ma monitorowany oddech lekarz siedział z jego Mama przy łóżku bo Mały wpadał w jakis taki bezdech, nieciekawie to wygląda. Dziewczynki wiem ze na Was mozna liczyc Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 09:23 Dzień doberek! Marudzia ściskam z powodu pracy ** Fantaisie przytulam z powodu zęba ( Tatanko niestety panowie czasem nie mają wyczucia czasu co do wydatków. Pamietam jak toczyłam bój o remont pokoju i zakup komody - B chciał aparat... A teraz jest zadowolony że pokój jest zrobiony, bo na lato czeka nas remont reszty mieszkania. Megi super że Miki juz wstaje zuch chłopak! Co do zdjęć to Ja wiedziałam że tak będzie (( spróbuje jeszcze raz podesłać zobaczymy co z tego wyjdzie. Ten mój mąż to biedak nie może wyjechac. Wczoraj odwołali lot do Warszawy i za późno już było na pociąg, bo nie zdążyłby na drugi samolot. Wczoraj żegnałam go pierwszy raz. Przebukował sobie bilet na dzisiaj na 5.30... wczoraj o 23.50 zadzwoniła Pani z Warszawy że lotu nie będzie i że dla pasażerów któzy kontunuują podróż z Warszawy dalej będzie podstawiony bus. Więc o g. 5.10 żegnałam mojego męża po raz drugi. O godz. 6.20 dzwoni domofon... jestem w lekkim szoku więc dzownię do niego na komórkę i słyszę: tak to Ja... )) więc spytałam cichutko czy on wyjeżdża czy nie... okazało się, że busa nie było, w Poznaniu nic o nim nie wiedzieli, a poza tym wszyscy pasażerownie zdecydowali się na pociąg. No i B. jedzie razem z Zuzą pociągiem o 8.00 do Warszawy - świat jest mały )) No i żegnałam męża po raz trzeci... pociąg odjechał, więc czwartego razu już nie będzie )) i mam nadzieję, że samolot z Warszawy wyleci, coby bardziej nie stresować mojego męża. I o północy jeszcze mój B. chodził po ulicy, bo słyszeliśmy płaczące dziecko - takie trochę starsze, nie niemowlaczek - nie mogliśmy zlokalizować gdzie płacze... straszne ( potem ucichło, mam nadzieję że to był tylko taki ncny płacz trzylatka... Uciekam bo Szymek nie może zasnąć sam, i musze mu troszkę pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Marudzia 26.01.07, 10:29 Jeżeli nie znajdziesz pracy to chętnie Madzię oddam w Twoje ręce. Przynajmniej byłabym spokojna o moje dziecko. M Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Marudzia 26.01.07, 10:38 Moniczko - toż Twoja Madzia była by najszczęśliwasza pod słońcem. Jedząc codziennie żelki i szarlotkę na obiadek pokochała by Ciocię Marudzie dozgonnie Marudzia masz coś jeszcze w repertuarze obiadowym??? Gałganie buziak dla Ciebie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marudzia 26.01.07, 10:48 Tatanko KRUPNIK mam w repertuarze i makaron ze szpinakiem - ale za to chyba by mnie Madzia nie polubila!! ale zelki i szarlotka to podstawa DD Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Marudzia 26.01.07, 10:55 Ja mieszkam w Jabłonnej. Gdybyś opiekowała się moją córcią ja też chętnie zostałabym w domu żeby z Tobą poplotkować hihihihi Moje dziecko siedzi przed telewizorem i śpiewa razem z Króliczkiem Tiou "kuku" Nagrałam jej dwie piosenki Króliczka na minimini. Fantastyczne pioseneczki dla maluchów. M Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marudzia 26.01.07, 10:59 MOnika, jakos mi sie z Legionowem kojazylas, no ale jablonna blizej, ja na Tarchominie! co do plot to napewno masz racje, nie wypuscilabym cie do pracy!! Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Altheo 26.01.07, 11:08 A ty kiedy masz deadline? Bo przecież ten maluch nie będzie wiecznie siedział w brzuszku. M Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Altheo 26.01.07, 11:32 Moniko, według OM dzisiaj zaczełam 42tc! O zgrozo! Według USG mam termin na jutro. Moja polozna sie tego terminu trzyma, wiec jak male nie wylezie to dopiero 12-13 lutego zrobia mi USG zeby ocenic stan łożyska i ilosc wod... a jak wszystko bedzie w porzadku to dalej kaza mi czekac... Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Altheo 26.01.07, 11:41 Z tego co wiem to 10dni po terminie pomagaja maluchom wyjść na swiat. M Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Altheo 26.01.07, 11:43 No w koncu was przeczytalam! Monika, widze, ze masz mala gadulke w domu Ja tez tak mialam za młodu, w w wieku niespelna 1,5 roku mowilam calymi zdaniami i zeszlam sama ze schodow bez poreczy i właziłam na parapet. Marudka, jak ty mi dalej bedziesz tak podpadac codziennie to sie juz mozesz zaczac zegnac z zelkami! Lisico, dobrze ze jestes i piszesz! i nie znikaj juz wiecej. Tatanko, no to niezle P. nawrzucalas)))) Monia, trzymam za ciebie kciuki! Bebell, super ze u Tadka wszystko dobrze! Sciski dla ciebie zmeczona kobieto! No i nie wiem co jeszcze... U nas dzisiaj kolo 0 i piekne słońce, wiec nie ma sily lece na spacer, bo przy -10 mi sie nie chcialo wychodzic. Moj M. jest przeziebiony... sam sobie zaaplikowal kanapki z czosnkiem, a ja mu zaaplikowalam dodatkowo 10 rutinoscorbinow wieczorem i 10 rano. Mam nadziej, ze mu przejdzie... bo jak mu nie pozwola byc przy porodzie z powodu przeziebienia to sie juz calkiem zalamie... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Altheo 26.01.07, 11:51 o matko!!! Althea nie wierze!!! szantazujesz mnie!! straszysz i to kurcze nie myszami!!! zelkami!!!!! juz sie zamykam, nic nie mowie PP Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Altheo 26.01.07, 13:27 Witajcie! Althea, biednas z tym czekaniem noz mozna zwariować no nie?)Wiesz, mnie sie bardzo ta twoja połozna spodobała...i pamiętam,ze kiedys pisałaś, iż powiedziała,ze przed 27 małe sie nie urodzichyba ma babka okoSpoko, spoko...kochana, jeszcze bedziesz tęsknic za maleństwem w brzuchuA tak w ogole, to pamietaj,ze cały czas cie głaszcze po główce i poklepuje po ramieniu Nie wierze,że do 13 lutego nie urodzisz!A my juz tu bedziemy zaklinac i małe do pionu postawimy.Buziak! Tatanko, noz jak dorwe tego twojego faceta z metra...to bidak osiwieje. Na szczęście mój jest troche rozsądniejszy...ale o zgrozo..on ciągle ogląda samochodziki...marki audi..a te tanie nie są Mam propozycję.Zrób dokładną liste rzeczy, które musicie zakupic dla maleństwa.Dolicz niezbędna ilośc ciuszków + mleko( tak na wszelki wypadek) i pampersy na jakis miesiac( mysle,że babki ci podpowiedza ile mniej wiecej)...podsumuj pokaz mezowi z zaznaczeniem,ze jest to towar ze średniej a nie najwyzszej połki cenowej.Chyba wtedy ochłonie! Ant, nie jestes złą matka, ale faktycznie troszke dyscypliny musisz zastosować, bo mała juz wam na głowe troche wchodzi.Jesli mała po dwukrotnym tłumaczeniu nadal nie słucha...ostrzeżenie, ze czeka ja kątek...a jesli to nie pomoże , postaw ja naprawdę do kąta , niech przemyśli sprawę Prawde mówiac tez chyba nie wytrzymałabym i ręcznie próbowałabym wytłumaczyć No...ale to tylko teoria...moje dziecko może mi dac nieźle popalic..i runa moje zasady...zobaczymy w praktyce Bombamoniko, iskiereczka z naszej MadziA obrączka sie znajdzie, zobaczysz. Zuza! ty chyba znasz moje mysli!Juz miałam napisać moice o tym wtopieniu jednej z obrączek w srodek nowych Mam nadzieje,ze szybko pozałatwiasz te sprawy..i spotkasz sie jeszcze z babeczkami Olcia sie nie zameldowała...coraz bardziej sie martwię Lisico, najwazniejsze,że się staracie..dziecie przyjdzie Erguś, Lirio, utulam!Zobaczycie i na was przyjdzie pora! Tez przez to przeszłam, same wiecie, że raz bylo lepiej, raz gorzej!Kurka tyle lat minelo I teraz, kiedy patrze na moja sygnaturkę, jeszcze nie moge uwierzyc, że to sie stalo naprawdę, iz pod moim serduchem mieszka mały człowieczek! Mm nadzieję,że wy nie bedziecie tak długo czekac na swoje maluszki Tatanko, oserwuj te skurcze, one zdradliwe są.Jesli do poniedziłku nie przejda bierz te leki i juz! Monia, kiedys miałam koncepcje urzadzenia tego salonu zupełnie inaczej.Męzul jednak naciskał na styl nowoczesny, bo twierdzi,ze jakos tak muzelanie sie u znajomych czułNo, a skoro ten pokój ma nam obojgu słuzyc i mamy sie w nim dobrze czuc, to przeciez nie będe forsowac na siłe mego pomysłu zmykam szykowac obiadek, a jeszcze muszę sie zrobic podobna do czlowieka...i jade na podyplomówe...bleee .i chyba zęby juz mi szczękaja ze strachu przed jazda samochodem po takich drogach Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marudzia 26.01.07, 10:47 Monika to jestesmy umowione, z tego co kojaze to nawet nie tak daleko mieszkamy od siebie )) zeby mnie tylko mala polubila, referencje moge miec z Izraela - liczy sie? Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 09:11 dzien dobry wszystkim wczoraj nie mialam czasu zasiasc przed komputerem i efekt tego jest taki, ze czytam i czytam i czytam i gdyby Magda umiala juz mowic, to tez powiedzialaby mi, ze mnie zabije, jak dluzej bede czytac. a tak to bez ostrzezenia wprowadza niewypowiedziane slowa w czyn...zaraz mi reke urwie.... powitam jeszcze tylko nowa foremke. pomyslnosci w staraniach o chwilowo sobie poposdzlo jeczydlo Ergus, sciskam mocno! ludzie niestety nie maja wyczucia. Tatanko, a czemu bronisz sie przed fenoterolem? ja tez jakos nie chcialam brac, ale jak zaczelam to czulam sie jak nowonarodzona. brzuch przestal bys twady, przestal sie stawiac co chwile i przede wszystkim przestal mnie bolec. Lirio, ciesze sie ze jestes juz po i teraz czekamy juz tylko na efekty i ciesze sie, ze mala Lucja zniosla dobrze operacje. oby tak dalej Fantaisie, nic sie nie boj wszystkie bedziemy z Toba Bebell, nie wiem czym Wam Tosia podpadla, ale jak juz bedziecie mieli plan ratunkowy, to ja poprosze o instrukcje. ja juz sie boje co z tego mojego cwanego lobuza wyrosnie. ja sobie do Was tu pisze a ona sie bawi klockami. co chwile na nia zerkam i mowie, Magda nie bierz klockow do buzi. po trzecim razie Madzia sie usmiechnela sama do siebie, wlazla na kanape i schowala sie pod koc. myslalam ze bawimy sie w A kuku, wiec zagladam pod koc, a ona tam dwa klocki do buzi upycha ratunku! Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 09:21 Ant, modle sie mocno za malego Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 09:40 doczytalam) piatek mamy dla tych co nie wiedza) Ciesze sie z Lucji taka dzielna mala kobietka i ze operacja sie udala!! nadal mimo to trzymam za nia kcoiuki, bardzo mocno!!! Lisice witam i potworze za Bebelekim swieza krew!!! fajnie DDD (poczulam sie jak wampir wlasnie, nosz prawie sie oblizalam P) Kasienko zaczerwienilam sie czytajac to wszystko o mnie, jedyne prawdziwe to o wlosach, ale i tak sie fanie czyta** spokojnej podrozy zycze, nadal zaciskam piesci za mame. i tez kocham Izke, wszystkie was kocham!!!! Miki juz wstaje??? i mowi ka??? matko, a nie mowilam ze przy nastepnym spotkaniu Miki stanie w drzwiach i powie 'siema ciotka' D buziaki dla was Prezesowa bede myslec o tobie, wlasciwie to juz mysle i tez nie chce zimy na drogach!!!! Zuzka to czekamy na znak ze masz czas!! ) Althea mi sie 07.02 baardzo podoba! widze ze male polubilo ciotke marudePP * Tatanko faceci tacy sa. ja trace prace a moj M na necie oglada nowy aparat z obudowa podwodna tak ok 3 tys to kosztuje, jakby stary nie dzialal, wrrr. duze dzieci mamy w domku i tyle buziak dla ciebie i kropka Bebelek ty chyba nie zrobilas szarlotki????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! zabije!!!! Ergusia doczekamy sie, wszystkie. nawet ja. chociaz ostanio nachodza mnie mysli, ze moze sie na matke nie nadaje i dlatego to wszystko sie tak skonczylo?? ehhh Za malego Ant tez oczywiscie trzymam kciuki!!!!!!! Antu i ty jestes wspaniala mama!! kiedy nas na obiad zapraszacie?? i jak gokardy?? Anialm mam nadzieje ze B juz z w-wy wyleci bez problemow. i fajnie tak sie zegnac, co??? mam nadzieje ze ostateczne zdjecia do mnie doszly Bylam wczoraj na jasnych blekitnych oknach. chyba nie polecam. Poza tym moim zdaniem Brodzikowa jest lepsza w filmach w stylu Kasi i Tomka czy Magdy M. smutny film... Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 09:42 Hej dziś już głowa lepiej pracuje, doczytałam, ale jak zwykle mało pamiętam, chyba jakiś bilobil muszę zażywać. Ant nadal nie mogę uwierzyć że to sepsa i modlę się żeby to nie było to i żeby się zaczęło poprawiać, cokolwiek to jest. Misia z Magdy rośnie niezła kombinatorka ) Dzieci uwielbiają robić to co zakazane, ja np. jadłam biedronki - nie sądzę żeby były smaczne ale były ładne czerwone i NIE BYŁO MI WOLNO. Tatanko dobrze zrobiłaś że odstawiłaś męzulka na noc, niech sobie wszystko przemyśli. Mój ma to samo, też ciągle kupuje sobie zabaweczki, a podobno na mieszkanie mamy zbierać. Gdzie ta Olcia?? Anialm a może ten płacz dziecka to kot, albo kotka w rui, ja też się kilka razy nabrałam. Balbinko fajnie że męzul wrócił i jest sielanka, i na dodatek taki fajny prezent. Babelku współczuję tej ciągłej nieobecności męża, ale tak długo nie pociągniecie. Musicie nad tym pomyśleć, jakoś to rozwiązać. Nie można być małżeństwem tylko w niedziele. A poza tym on się zajedzie, przeoczy najważniejsze chwile życia swoich dzieci, a ty w końcu poczujesz się zmęczona sytuacją. Erguś przynajmniej spore napiwki umilają te trudne dni Chrumps, niestety ludzie są bardzo różni. Musisz jakoś rozgryźć tę babę. Balbinko mam dziś jeszcze wolne, bo teoretycznie jestem jeszcze w szpitalu, dopiero po 12.00 mam iść po wypis i wynik "na papierze". Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 09:34 Erguś - ja tak sobie myślę, że mówiłabym prawde. Nie wiem dlaczego, ale lepiej mi z tym nawet jezeli inni będą szeptać za naszymi plecami. Ja wszystkim mówiłam o tym dlaczego nie mamy dziecka i że jedno straciliśmy, w momencie kiedy sami zaczynali sie wypytywać. Zamykało to buzie, a ja miałam spokój, bo więcej się już nie czepiali. Poza tym jakieś bzdurki piszesz - bo ja wierze, że ta cudowna chwila nadjedzie Antuś też mi coś - zła matka z Ciebie...wychowywać nie umiesz... Cóż za bzdurki Wam dzzisiaj do główek przychodzą. Jeżeli błędem jest miłość do własnego dziecka - to przykro mi powiedzieć, ale popełniasz duży błąd Misiu - nosz kapitalne pomysły ma Twoja Madzia Przed fenoterolem bronię sie tylko dlatego, ze te skurcze prawdopodobnie sa wynikiem infekcji i mam nadzieje, że jak wylecze te zatoki to wszystko minie. Nie chcę brać leków skoro mogą nie być potrzebne. Kurde - chodzę od 7 nieprzytomna, bo niewiele spałam, a teraz zasnąć nie mogłam, bo na górze robotnicy szaleją z robotą. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 09:43 ale psotnice z tych waszych córeczek! Mi fenoterol wcale nie pomógł na skurcze, więc różnie to bywa. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 09:58 Tatnko to leż dużo, weż jakś nudną książkę, albo włącz jakiś nudny film, może zaśniesz. Erguś, przytulam. Dobrze wiem, że czasem przychodzą takie smutne myśli, których niczym nie można odegnać -trzeba je po prostu wypłakać. Ja najczęściej płaczę jak czuję się bezsilna, kiedy swoim działaniem nic nie osiągnę Erguś my musimy zmienić nastawienie, nie wiem jeszcze jak ale wiem że musimy, obie przestałyśmy wierzyć, że cud może się zdarzyć, a może... jestem tego pewna, tylko na razie nie wierzę że ten cud może się przytrafić właśnie mnie. Wydaje mi się że ty też wierzysz, że wszystkie laski na forum mogą zajść w ciążę tylko nie ty. Musimy to zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 10:11 Witam się ponownie Bebell dziękuję za serdeczne powitanie! Twoich wypowiedzi wypatrywałam z zapartym tchem bo bardzo czekałam na wieści o Łucji. I nie zapominam o niej nadal w wieczornej modlitwie. A Tadzia to Ty masz wesołego, zapowiada Ci się imprezowy syn, teraz przynajmniej chce się bawić z Tobą a jak podrośnie to będziesz czekać nocami aż wróci do domu Megi – będę miała powód żeby w końcu założyć internet w domu Ale doczytałam do końca. I gratuluję Mikiemu postępów! Nooo Lirio – nie było łatwo cieszę się że jesteś już po zabiegu i że ludzie Cię miło rozczarowali. Trzymam kciuki za dobre efekty. Jadłaś biedronki???? ! Fantaisie – to i ja się do kieszonki dopycham, nos mi wystaje ale nic to. Ja właśnie we wtorek skończyłam przygodę z dentyścikiem po wieeeelu latach niechodzenia, no jaka ulga. Wieczorem będzie po wszystkim! Marudzia ja też trzymam kciuki za lepszą pracę i nie mam wątpliwości że tak się stanie. Chrumpsiku fajnie że Ci się w pracy podoba, z tego co wyczytałam to mieszkasz we Włoszech? Piękny mają język i jedyny który mi choć trochę do głowy wszedł Tatanko mam nadzieje że dzisiaj już lepszy humor niż wczoraj wieczorem i ze swoim P się porozumiecie. O ja też nie lubie tak – oni sobie zasypiają zamiast ROZMAWIAĆ. Jak coś to ja przewijak mam Erga – kot srający w wentylator to już horror! Ale Erguś doczekacie się, oczywiście że się doczekacie. To może ja Ci na pociechę wyśle kilo cukru to podsypiesz na spodeczek? I pamiętam że pisałaś o lutym jako szczęśliwym miesiącu poczęciowym– więc dawaj adres, ja cukier wysyłam a Wy do pracy. Melbo dziękuję za powitanie Ant to i ja się dołączę dzisiaj do modlitwy za synka koleżanki, co ona biedna musi przeżywać. A matką na pewno jesteś wspaniałą, ja tez wychodze z założenia że lepiej wytłumaczyć chociaż przyznaje że kilka razy Basia dostała klapa. Twoja Mała ( jeszcze nie pamiętam jak ma na imie) teraz będzie rozumiała a jak przypomnisz jej kilka razy to jej się utrwali, że niebezpiecznie jest się oddalać. Anialm – miłych pożegnań nigdy dość, ale dobrze że już się udało Twojemu Mężowi wyjechać. Dobrzy z Was ludzie, że sprawdzacie kto płacze po nocach, oby takich było jak najwięcej. Basia czasem bardzo płakała jak była maleńka aż się bałam że ktoś z sąsiadów przyjdzie, chyba bym podziękowała za troskę gdyby się coś takiego stało. Zima jest wspaniała, już myślałam ze jak przyjdzie to wcale nie będzie mnie cieszyc skoro tak późno i już raczej o wiośnie można myśleć. Ale jest super. Wyciągnęłam wczoraj sanki i pomknęłam wieczorem z Basią. Ostatnio ciągle chorowała i od dwóch miesięcy niemal wcale nie wychodziła na spacery a co gorsza wcale nie chciała wychodzić. A wczoraj nie chciała wracać! Puchy się jej zaczerwieniły i była cała szczęśliwa! I ja też. A teraz zabiorę się za pracę Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 10:14 Obiecuje już takich tasiemców nie pisać Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Lisico 26.01.07, 10:25 Dlaczego? To tylko świadczy o tym, że masz doskonałą pamięć. Ja jak chciałam w jednym emailu odpisać każdej foremce,czytająć na bieżąco pisałam na kartce streszczenia. A teraz jak widzisz odpisuję od razu po przeczytaniu bo nie mam czasu na notatki. Ten mały łobuz między moimi nogami nie pozwala na dłuzsze siedzenie przy kompie. Jak płacze, że chce na ręce to daję jej cokolwiek z biurka. W ten sposób mam kilkanaście sekund. Jak się znudzi to dają cos nowego. Teraz bawi sie wizytownikiem metalowym. M Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Bombamoniko 26.01.07, 10:42 Ale ja pisałam w wordzie po kawałku czytając zaległości. A Ciebie pamiętam jeszcze z koczkodana, byłaś tam prawda? To było ponad rok temu albo jeszcze dawniej. Już wtedy myślałam o drugim potomku ale na myśleniu się skończyło bo mieszkanie trzeba kupić, bo coś tam jeszcze nawet nie pamiętam co. A teraz nas wzieło w zasadzie to Małż zdecydował nagle - już czas. I dobrze, chociaż tak zdroworozsądkowo to wcale nie czas Ale nie ma co czekać. Tylko na początku myslałam ze uda się od razu. Bylam pewna i nie wierzyłam testowi. Teraz wyluzowałam Jak anioł będzie gotów to dziecko do nas przyniesie. No najwyzej cukru mu na zachętę podsypie Cieszę się Moniko i gratuluję tego łobuza między nogami ( na początku zdania zastanawiałam się o CZYM Ty piszesz?) i niech psoci i rośnie! Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Bombamoniko 26.01.07, 10:50 Lisiczko Na forum trafiłam chyba 4lata temu, po śmierci mojego synka (Boże jak ten czas leci) A przez ostatni rok niewiele sie pokazywałam bo Madzia jest wcześniakiem więc miałam troszkę problemów. Niedawno zaczęłam zaglądać bo widzisz jak raz tu trafisz nigdy stąd nie odejdziesz. Moja Madzia właśnie zaklinowała się w szufladzie. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 26.01.07, 11:09 Moje dziecko właśnie mi powiedziało: ee jeśt. Więc idę zmienic pieluchę. M Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Erguś 26.01.07, 10:13 Widzę, że wczoraj w nocy było Ci bardzo smutno. Kochana! I TY BĘDZIESZ MAMĄ!!!!! Pamiętasz jak ja płakałam. Jak pisałam, że nie wierzę, że kiedyś się uda. Jak traciłam nadzieję. I co? Dzisiaj pannica lata po domu i woła mamo. A balbinka? Ile IUI? I co? Za 6msc maluszek przyjdzie na świat. WAM TEŻ SIĘ UDA. NIE TRAĆ NADZIEI. Przytulam Cie mocno i trzymam kciuki. Wielki buziak dla smutaska. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Erguś 26.01.07, 10:26 czytam od rana ale jakos nie mam weny na pisanie. Lusia, ten maly z sepsa, za okropne to jest. Ale pisze zeby nakrzyczec na Ane i Erge. Uda sie!!!!!! a duza czesc tego to wiara wiec nie poddawac sie dziewczyny. No i ja witam Asie. Kochana, ale post!!!!! Brawo!!!!! A ile ma Twoja Basia, bo chyba mi umknelo? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Lisico! 26.01.07, 10:31 Jestem pod wrażeniem Twojego tasiemca Prosze o więcej takich to może i ja się zmobilizuje. Zauważyłam, że jeszcze rok temu dłuższe były te nasze posty, bo dziewczyny prześcigały się w ich długości. Ja sama opracowywałam system pisania tasiemców... Teraz to czasem naszej Prezesowej - Fantaisie wyjdzie taka litania na 20min czytania My lubimy takie rozpisywanie się Co do mnie i P., to dzisiaj od rana dostało mu się jeszcze za niezamówione schody, za to, że kafelkarz złamał ręke i muszę szukać nowego oraz za to, że musze wisieć na jednym gniazdku do neta, bo reszty nie pomontował i nie moge położyc się z kompem, tylko musze siedziec Oj biedny ten mój chłop... Za przewijak dziekuję Najwyżej będę dziecko na łózku przewijac i sama z Małym spać, a on pójdzie do gościnnego pokoju jak łóżeczka nie będzie. Ja tam sobie poradzę Lisico - a w którym rejonie Polski buszujesz na co dzień??? Ja przesyłam pozdrowienia z śnieżnego i słonecznego Wrocławia Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Althea!!!!! 26.01.07, 10:41 Prosze o meldunek, bo zacznę podejrzewać, że postulat Megi został jednak wysłuchany i Małe zdecydowało się urodzic!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Lisico! 26.01.07, 10:42 witamlisice okna juz zabezpieczone. Jak powiedzialam wieczorem M co sie stalo to az mu sie cieplo zrobilo. A ja mam teraz maly problem z amelka bo odmawia mi picia z butelki czegokolwiek nawet pic jej muze dawac lyzeczka myslalam ze nie jest glodna ale jak jej daje lyzeczkato potrafi zjesc 200 ml. No i tu moj problem bo ona bardzo malo zeczy moze zupiki tylko 2 rodzaje kaszki tez tylko jablkowa i malinowa wiec zbytnio urozmaicenia nie ma no i nie wiem czy ona moze caly czas kaszki bo przeciez musze jej jakos to mleko przemycic w czyms. No i ameka robi duze postepy w chodzeniu juz potrafi zrobic na raz 20 kroczkow tylko ona sobie to za szybko bierze. Zato z wozeczkiem lub z jezdzikiem pchaczem to moze chodzic caly dzien. Ant nie jestes zla matka ja tez alicje bardzo rozpieszczalam a teraz jak jest dopiero 2 dziecko potrafie sprawe postawic na swoim kiedys nie umialam. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Tatanko 26.01.07, 10:45 Widzę, że u Ciebie remont i jak zwykle chłop nawalił. Ja mieszkam od 3lat tutaj i nadal gdzieniegdzie wiszą kable i żarówki bo mój mąż nie ma czasu zamontować. W maju poprosiłam go żeby powiesił mi kilka zdjęć Madzi, powiedział, że zrobi to dopiero w lipcu. Minął lipiec i siepień itd. Doczekałam się ramek w grudniu. Tak to jest z tymi facetami. Nigdy im sie nie spieszy. M Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tatanko 26.01.07, 10:53 Moniczko - widze, że to chyba populacyjna przypadłość i nic zrobić się z tym nie da. My wykańczamy górę domku jaki wybudowaliśmy z rdzicami. Teraz mieszkamy na dole i chcieliśmy za dwa miesiące być już na swoim jak się Kropek vel Kropka wykluje, ale chyba nie będzie nam to dane. Przestałam się spinać i stwierdziłam, że wolę mieć zrobione porządnie a nie szybko, tylko jak mój chłop tak się będzie organizował, to coś czuje, ze moje wnuki się tam wprowadzą a nie my Czy ja moge prosić fotki Twojej Córuni??? Nie śmiałam wcześniej prosić, bo w sumie nie zdążyłyśmy się poznać. Ty zrobiłaś sobie urlop od forum, a ja przyszłam dopiero w kwietniu. Spróbuje przesłać Ci dzisiaj swoje zdjęcia, ale mam kiepski przesył i nie wiem czy mi się załaduja Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Tatanko 26.01.07, 10:55 Tatanko, spokojnie! Gazeta mi nie działała. Melduje sie nadal w dwupaku. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Tatanko 26.01.07, 10:54 ha! a ja mam od dwóch lat wyciąg kuchenny-leży na strychu, wczoraj mój mąż postanowil, że go zamontuje, przyniósł do kuchni wymierzył ścianę i teraz leży w kuchni wrrr.. Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Hortiko 26.01.07, 11:25 Śliczny ten Twój synio. Jak dziewczynka tzn jak laleczka. Pozdr Monika Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Lisico! 26.01.07, 10:56 Pitu_Finko Basia ma dwa i pół roku. I baardzo lubi broić. Tatanko ja się zaliczam do emigracji za pracą do Warszawy i już tu chyba zostaniemy chociaż kiedyś mi się wcale nie podobało. Teraz pracuje na 30 piętrze i z tej wysokości jest całkiem całkiem ale moim największym marzeniem jest dom, kawał od miasta. A rodowo pochodze z małopolski. No widzę że odbiłaś sobie trochę na P. najbardziej winny był z pewnością złamanej ręki kafelkarza A ja nie mam dostępu do obiektu pracy i zapowiada się darmozjadowy dzień, to ja tu sobie z Wami trochę przycupnę Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Lisico! 26.01.07, 11:08 Lisico - schowaj się u nas i może nikt Cie nie znajdzie Pewnie, że P. był winien złamanej ręki kafelkarza!!! Przeciez na biednego kalekę krzyczeć nie będę, a na męża mozna - prawda??? 30 piętro powiadasz...ech - to musisz miec piękny widok... Ja 20 lat na 11 piętrze mieszkałam z rodzcami i uwielbiam takie przestrzenie za oknami... Poza tym składam zażalenie, bo jesteś już chyba 100 forumka z Warszawy Za dobrze Wam tam jest!!!! Ja z braku koncepcji na dzisiejszy dzien ma ADHD forumowe, w związku z czym dopóki P. mnie nie wygoni będę tutaj siedziała i wszystkich męczyła swoją obecnością. Wybaczycie??? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Lisico! 26.01.07, 11:09 moj M jakos od takich zeczy jak przykrecanie polke, obienie dziur w scanie sie nie miga. az mi glupio ale do sprzatania trzeba go wolami ciagnac!!! i mam news dnia!! no chyba ze althea mi zabierze pamietacie moja Anie - ta co miala in vitro? dzis sie dowiedzialam ze u nich bedzie ... DZIEWCZYNKA!! Liliana lub Lilianna bede ciocia dziewczynki Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Lisico! 26.01.07, 11:15 Marudko - pogratuluj Ani córeczki!!! Który to u niej tydzień ciąży??? Skoro będziesz już Ciocią dziewczynki, to może w końcu pozwolisz mojemu Kropkowi być chłopcem???? aaa....wiecie, że my nadal nie mamy imienia dla Kropka??? Coś czuję, że będzie tak jak z Aganową Kasią. Decyzja zapadnie po urodzeniu... Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Ma_rudko 26.01.07, 11:16 Gratulacje dla rodziców Lilijki i dla Ciebie za ciociowanie Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ma_rudko 26.01.07, 11:18 dzieki! Tatanka nie pozwalam Kropkowi byc chlopcem, tak samo jak Althei rodzic juz!!! no Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 zimowo 26.01.07, 11:50 witajcie babeczki taka przemeczona jestem, ze energii dziś we mnie niet, a przeciez po południu zobaczę moje małe i moze uda mi się nawet pooglądac co tam między nózkami rosnie? ale chciałabym juz to wiedziec Erguś, ja wierzę, ze się doczekacie. Płacz jeśli Ci ulży, ale to nie zmienia faktu, że będzie dobrze Antus, współczuję stresu z Amelką i chyba faktycznie trzeba nad nią trochę zapanować jestem pewna, ze pojawienie sie drugiego kajtka wpłynęłoby na nią pozytywnie... Lirio, ciesze się, ze jajowody drożne. To bardzo dobra wiadomość i mam nadzieję, ze teraz juz pójdzie jak z płatka Tatanko nie stresuj się mężowskimi przypadłościami nie zmienisz choc po raz kolejny przekonuję sie, ze w moim małżeństwie chyba role sa odwrócone, bo to ja na ogół zawsze mam jeszcze czas, zeby cos zrobic ) Famtaisie, i ja siedze dziś w Twojej kieszonce! bądź dzielna kochana Althea zamilkła, czyzby jednak dziecię się zdecydowało? ) Witam Lisicę i zyczę powodzenia w staraniach Bebellku, nie chcesz zdradzic problemów wychowawczych z Tosią a my tu jej fanclub założyłyśmy ) sciskam Cię mocno, wierzę, ze jesteś wykończona I ciesze się, ze z Zosia wszystko dobrze. Pkanetka w Warszawie, kolejne spotkanie, jak fajnie fajnie, ze Anialm znowu z nami. brakuje jeszcze Gviazdki i tyle pamiętam Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: zimowo 26.01.07, 12:15 To ja Wam coś napisze, bo tak mi jakoś smutnawo ze względu na głupotę ludzką. Wczoraj komornik siadł na szpitale akademi medycznej we wrocku. Nie miał prawa zająć pensji pracowników - choć bardzo chciał, więc zajął wszystkie świadczenia związane z ubezpieczeniami itp. W przeciągu najbliższego miesiąca rozstrzygnie się, czy zamkną te szpitale, czy będzie dla nich jakaś szansa. Najśmieszniejsze jest to, że zadłużenie tych szpitali wynikało z tego, że ministerstwo dwa lata temu przekazało je na rzecz Akademi Med. z puli szpitali państwowych przec co naraziło ich na zmiany personalne i zawirowania papierkowe. Ministerstwo miało umożyć dług, ale zapomniało i odsetki tak narosły, że szpitale nie mają z czego tego spłacić, a ministerstwo umywa teraz ręce. Dla wyjaśnienia napisze Wam, ze Szpitale Akademi Medycznej, to jedyne specjalistyczne II i III stopnia na Dolnym Śląsku co stanowi 50% łóżek wyższej specjalizacji. We wrocku zostają dwa oddziały połoznicze, które nie mają na stanie OIOM'u neonatologicznego i potrzebnego sprzętu do ratowania dzieci. Te dwa oddziały to raptem 58 łóżek... Płakać mi się chce, bo jak tak dalej pójdzie, to od Marca trzeba będzie rodzić w domu, a o chorowaniu trzeba będzie na długo zapomnieć, albo wyjechac w celu leczenia na drugi koniec Polski... Tak sobie pisze, bo wczoraj cały wieczór przegadałam z mamą na ten temat ... Jak tak dalej będzie, to ja pojadę rodzić 30km od Wrocka Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: zimowo 26.01.07, 12:22 jesteście kochane - wiecie?? dziś już mi lepiej. Tatanko-mój M też uważa że powinnam mówić prawdę, ale nie wiem dlaczego dla mnie jest to krępujące, wstydzę się tego że nie mogę zajść w ciążę, bo czuję się w pewnym sensie upośledzona. Lisico - cukier już mam a oknie ) ale dziękuję za chęci ) Lirio - dokładnie tak myślę!! że wszystkie tylko nie ja. straciłam już wiarę w to że się uda. i nauczyłam się z tą myślą żyć, tylko czasem tak jak wczoraj dopadają mnie dołki - ale na szczęście rzadko tak jest. gdzie ta Olcia??????? Marudko-Magda Moniki pokochałaby cię od razu!! tylko że i mamusia do pracy by nie poszła bo wolałaby siedzieć i plotkować z taką nianią!! gratulacje dla Ani!!! bedzie córeczka??? Marudko i tobie gratuluję że będziesz ciocą dziewczynki. i myślami jestem z synkiem Antusiowej koleżanki... musi być silny!! Aha - któraś z was pisała że nie może poradzić sobie z rozpakowaniem zdjęć - Lirio czy to ty? bo nie pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: zimowo 26.01.07, 12:26 a w lutym musi się udać, no!!! bo po pierwsze ja i mąż zostaliśmy wtedy spłodzenie, a po drukie minie nam 1000 dni od ślubu!!! to chyba niezła okazja, nie? Althea - na co ty kochana czekasz????? wolisz jednak luty???? i jeszcvze Marudkę straszysz pozbawieniem żelek... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Bombamoniczko! 26.01.07, 12:51 Dziękuję za zdjęcia niebieskookiej ślicznotki Wysłałam coś w zamian Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Erga! 26.01.07, 13:01 Ja Ci tez bede wdzieczna za rozpakowane zdjecia. nie moge sobie z rarami poradzic. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Erga! 26.01.07, 13:11 Super!!! Musze sie w koncu do Londynu wybrac bo nie bylam. Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Bombamoniczko! 26.01.07, 13:05 a my wlasnie wrocilysmy ze spaceru i powiedzcie mi prosze jak te dzieci to robia, ze po 1,5 godzinnym spacerze bez rekawiczek, grzebiac w sniegu Magda ma cieple rece????? a ja w rekawiczkach, rece w kieszeniach i myslalam, ze mi palce odpadna. pomijam juz, ze w ogole po godzinie zamarzam, a Magda urzadza mi histerie, ze wracamy do domu!!! Bombamoniko, moja Magda ma rok i 7 miesiecy. i dlatego sie zaczynam bac, co bedzie jak podrosnie Anialm, ja wiem, ze ja twojego Szymka i twoja Nulke moge sobie na zywo poogladac, ale zdjecia tez chce!!!!! i odezwe sie dzis wieczorkiem Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Altheo 26.01.07, 13:31 Altheo 12,13 lutego toż to prawie za miesiąc! no może za pół.. ale też daleko. Gdzieś tu wyczytałam, ze mieszkasz w barbarzyńskim kraju Tatanko dziwne rzeczy się wyprawiają z tymi szpitalami. Ale to rodzenie w domu to nie taki zły pomysł. Wymyśliłam sobie, ze drugie to właśnie w domu bym chciała ale M już mnie zbeształ za nieodpowiedzialne zachcianki. I pewnie trochę ma racji. A jakieś typy imion dla Kropka już macie? U nas decyzja że będzie Basia zapadła na porodówce bo wcześniej nazywaliśmy ja Miluchąa na imie nie mogliśmy się zdecydować. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Altheo 26.01.07, 13:41 Basia to śliczne imię Chyba tylko jedna Basia jest z nami na forum...albo ja sklerozę mam Co do typów, to P. żadne imię się nie podoba, więc stąd ten problem. Ja powiedzialam, że sam ma wybrać i już. Zobaczymy kiedy właczy się jego kreatywne myślenie - na porodówce, czy trochę wczesniej??? Póki co jest Kropek domniemanej płci męskiej - na złość Cioci Marudzi Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Altheo 26.01.07, 13:47 > Póki co jest Kropek domniemanej płci męskiej - na złość Cioci Marudzi no wlasnie DOMNIEMANEJ ... zobaczymy. jak jednak bedzie facet to bedzie po coci marudzie wredny PPP Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Altheo 26.01.07, 13:53 Właśnie, dlaczego ciocia Marudzia nie życzy sobie chłopca? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Altheo 26.01.07, 13:57 cioci marudzi wsio rawno ale wyyslila sobie ze bedzie dziewczynka i dopoki nie zobaczy na wlasne oczy siusiaka to nie uwierzy Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Ma_rudko 26.01.07, 14:08 A jak zobaczysz to powiesz, że nie wierzysz i musisz dotknąć Powiedz po prostu, że Ci się siusiaki podobają Tatanko Ty odważna jesteś, że tak całą decyzję imienną P zostawiasz, a jak Ci się nie spodoba?? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Ma_rudko 26.01.07, 14:15 To nie odwaga Lisiczko tylko złość, bo ile można wymyślac i podkładać pomysły na które Twój mąż reaguje bliżej nieokreślonym dźwiękiem paszczowym??? Moja kreatywność sie wyczerpała i po ostatnim wertowaniu imiennika postawiłam na Herkulesa P. jak to usłyszał, to powiedział: "no dobra, coś wymyśle" Na to właśnie licze, że w końcu nasz dziec otrzyma jakieś imię... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Altheo 26.01.07, 14:10 Tia - ciotka zobaczy siusiaka jak nic Jutko - ładnie powiedziane - kiedy usłuszalam o płci.... w 18tc było na 65%, że Baba - ale się Marudzia ucieszyła w 22tc bylo na 99%, że chop i się Ciotka na Kropka i jego jajka wypieła... w 27tc kolejny lekarz mówi, że ,a 70% nic tam nie widzi i chyba Baba... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Altheo 26.01.07, 14:15 tatanka-2002 napisała: > w 27tc kolejny lekarz mówi, że ,a 70% nic tam nie widzi i chyba Baba... i tu ciotka znowu zaczela sie cieszyc Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Kropkowa Płeć C.D. 26.01.07, 14:19 Nie chcąc rozwiewac nadziei Ciotki Marudy nie piśniemy jej ani słówka z tego, co powie lekarz na USG za tydzień Niech zrobi wielkie oczy na widok siusiaka Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Kropkowa Płeć C.D. 26.01.07, 14:20 OLKA!!! ja mi nie powiesz to nie przyjade na majowke i wogle juz nigdy do wrocka nie pojade!!! i sie na mezow nie zamienie i .... cos jeszcze wymysle PPP malpa Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kropkowa Płeć C.D. 26.01.07, 14:24 Ergus, Lirio - jestem pewna, ze doczekacie sie swoich pociech! Co do pytan znajomych to rzeczywiscie nie jest przyjemne... i niestety nie ma na nie rady: ((( Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Kropkowa Płeć C.D. 26.01.07, 14:24 Jak tak będziesz krzyczała, to Twój P. szybciej czy później i tak do mnie ucieknie i będę miała dwóch P. a ty żadnego i będziesz sobie musiała do mnie przyjechać jak będziesz chciała Malwinke dorobić, bo sama to sobie chyba z tym zadaniem nie poradzisz, także Maleńka nie podskakuj!!!! - to bylo zdanie wielokrotnie zlożone za które przepraszam, ale mnie poniosło... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Kropkowa Płeć C.D. 26.01.07, 14:25 "Prędzej czy później" miało być, ale to i tak nieważne, bo na 100% prędziej niż później od Ciebie ucieknie do mnie Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Kropkowa Płeć C.D. 26.01.07, 14:27 no coment D oplulam monitor przy 'dorabianiu Malwiny'. wiesz Olka, ze nasi P to nie jedyni faceci na swiecie PPPP Kocukru fajnie ze bioderka sa sliczne. ale jak cos moze nie byc sliczne w takiej slicznej panience?? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Kropkowa Płeć C.D. 26.01.07, 14:33 Ty Ciotka z tego dorabiania to się nie śmiej, bo my caly czas dokładamy troszkę, żeby Kropek miał nosek i uszka i paluszki!!!! trzeba dziecko dorabiać i już hmmm...powiadasz, że nie są jedyni na tym świecie... Wiem, że jeszcze jest paru innych np. Twój idol - Fantazyjny mąż, tylko nie wiem, czy Prezesowa Ci go pożyczy??? Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Altheo 26.01.07, 14:18 Czesc Laseczki Witam Lisiczke! )) w koncu swierza krew Monia, ja w Twoim worze juz od rana siedze! buziaki!!! A do stowarzyszenia dzownilam wczoraj caly dzien dzis odebrala jakas starsza pani - kazala dzwonic po 20, mam nadzieje, ze pomoga. Bebel, no to Tadzik niezle daje Ci popalic... mam nadzieje, ze mina mu te imprezowe nocki! Jaaniu, super, ze bedzie kasa dla Ferajny! gratulacje - to jest cos! )) Jutko, wydaje mi sie, ze jeszcze za wczesnie zeby mozna plec bylo zobaczyc na 100%. Najpewniej bedzie pomiedzy 21-23tc. I trzymam kciukaski za badanie! Olcia, spoko. Znam to uczucie, ze nie ma sie ochoty na spotkania. Jak tylko najdzie Ci ochota to zadzwon do niej - napewno sie ucieszy no chyba, ze chcesz zeby ona zadzwonila wtedy nie bedziesz miala wyjscia i odbierzesz, co? I mam nadzieje, ze Twoja nieobecnosc jest czysto przypadkowa! Althea, noz uparte to Twoje dziecie! Ale ja nie popedzam, urodzisz wtedy kiedy przyjdzie pora no i mam nadzieje, ze m. sie wykuruje! Tatanko, no niestety faceci czasem tacy sa... Misia, Twoja Madzia jest super no i nie wiem co tam jeszcze chcialam... aaa, juz wiem - bylismy dzis na kolejnym USG bioderek i potem na konsultacji u ortopedy. Bioderka sa sliczne wg pani doktor)) jestem szczesliwa! kolejna kontrola za 4msc. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Altheo 26.01.07, 14:18 A ja właśnie wróciłam z długaśnego spaceru i obzeram sie zupa ogorkowa, ktora mam zamiar poprawic salatka warzywana. Erga, ty nie rozmawiaj w taki sposob z zdesperowana kobieta w 42 tc! To sie moze zle skonczyc! zapominam napisac, ze z Mikiego niezly zdolniacha! Dzisiaj staje, a niedługo zacznie chodzic Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Tatanko 26.01.07, 14:44 przypominam, że Marudkowym idolem jest też Zuzy mąż Kiedy ta Olka się obudzi i się odezwie, no!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tatanko 26.01.07, 14:50 Kurcze - z tej naszej Marudzi jakas bigamistka... Czy ktoś może wie coś jeszcze odnośnie jej "miłości", bo może ICh całe stado, a my takie niedoinformowane??? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Tatanko 26.01.07, 14:59 najwiecej o moich milosciach wiem ja!!! Hortika ma racje Zuzkowy maz jest the best ale nie tylko on. najnowsza moja miloscia jest Pawelek Malaszynski )) i wcale nie z Magdy M tylko z Oficera!!! Wlasnie Olcia hop hop!!!!!!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Altheo 26.01.07, 14:50 Althea ty jeszcze w domu?? ja już myślałam że rodzisz!! Ja tam nie popędzam, nie... gdzież tam, tylko winko czeka specjalnie tą okazję i już mi ślinka cieknie żeby je otworzyć Erguś ja rozpakowałam zdjęcia, ale nie mam zdjęć Szymusia Anialm i Madzi Moniki, dziewczynki plissss A może Marudzia upatrzyła sobie zięcia w Kropku dla Malwinki, bo Tadzio już zajęty Lisico podobno jadłam te biedronki w dużych ilościach, bo akurat wysyp był ) Ale tam, troszkę białka i chityny na lepsze trawienie Idę gotować obiadek. Od jutra przez dwa dni mam gości, chyba muszę coś upiec i w ogóle obmyślić jakieś menu. Pituś przyjmuję kopa Wiem że zasłużony.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Altheo 26.01.07, 15:15 Althea - ja cię broń Bożenie chciałam zdenerwowac, ale jeśli tomiałoby przyspieszyć rozdwojenie to mogę cię troszkę podraznić ))) Marudko-co tez ty piszesz???? jaka zła matka???? tak się stało bo tam w górze był taki plan, a nie że to z toba cos nie tak!!!! ściskam!!! Lisica-no no - takie długie posty juz na początku - chylę czoła!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Altheo 26.01.07, 15:17 Tatanko-czyli co? nie wiadomo co twe dziecię ma między nóżkami??? no to ładnie!! pewnie jajka się mu gdzieś podwinęły bo to chłop bedzie i już!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Altheo 26.01.07, 15:17 a ja nie mam zdjęć Hortiki ( a jakieś chyba krążą.. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Altheo 26.01.07, 15:25 Erguś, to nie moje tylko Tomka stare zdjęcia wysłane do Pkanetki i Bombamoniki, ale jak chcesz to jak dotrę do domku to wyślę coś specialnie dla Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Altheo 26.01.07, 15:45 oooo...widzę, że Ergusia jakies przywileje ma Pewnie, że Kropek to chłop!!! Przeciez to juz zostało przegłosowane we wrześniu!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Altheo 26.01.07, 15:48 ja tam z wami dluzej nie dyskutuje! zobacze siusiaka (bez dotykania) to uwierze teraz mozecie sobie gadac co chcecie!!! Ergus * i mam dwa sliczne blondaski na szkrzynce!! cuda! Anialm maly sie cudnie smieje ) dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Altheo 26.01.07, 15:50 dzien dobry, dobra mam 5 minut Ant dobrze, ze sie dobrze skonczyla przygoda Amelki. Nam Iza zafundowala takie atrakcje w wieku dwoch lat na plazy. takze wiem co czulas. mam nadzije ze mala sie wystraszyla i na przyszlosc bedzie sie pilnowac. Caluski dla Was. I jestes super mama!!! Monisiu o 18 biore bol na siebie. Ja zdecydowanie wole kazde rwanie od wizyty u ginekologa))**** Bebellku na pewno dam znac, przeciez obiecalam, ze bedziecie pierwsze wiedziec)) aaaa dwie minuty... Tatanko nie denerwuj sie tylko zrob gigantyczna liste zakupow dla Kropka i wrecz mezowi. jak tak lawto mu idzie wydawanie kaski niech kupuje! Ergusiu nie plakaj, na Ciebie tez przyjdzie kolej. a masz miec lepiej ode mnie))*** czas minal sprobuje jeszcze wieczore Melbusia dzieki, zapisalam! Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Altheo 26.01.07, 15:53 kurcze najwazniejsze Althea prosze urodz do jutra do 11-tej. Blagam, blagam bo potem nie bede miala dostepu do forum((( Caly czas pamietamy i modlimy za Lucje i maluszka kolezanki Ant*** juz jestem w samochodzie Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Altheo 26.01.07, 16:16 kasiu, nawet nie masz pojecia, jak bardzo bym chciala spelnic twoja prosbe! Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka pozdrowienia z cieplych krajow! 26.01.07, 16:16 Czesc dziewczynki! Dzis wrocilismy do Singapuru. Juz po zakupach, kolacji (jejku, jak ja lubie te chinskie zupki!), a teraz dorwalismy sie do Internetu. Jest pieknie, cieplutko, w tej chwili - a jest po 23 - jakies 25 stopni. Zza okna dobiegaja dzwieki lokalnej imprezy (mieszkamy w Little India). Szczerze mowiac, wcale nie mam ochoty wracac... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: pozdrowienia z cieplych krajow! 26.01.07, 16:27 Takiej to dobrze - kości na słoneczku wygrzeje Yskyerko - pozdrowienia z zaśnieżonej Polski U nas rano było tylko -17 Uważaj na siebie i bawcie się dobrze!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: pozdrowienia z cieplych krajow! 26.01.07, 16:42 Trzymajcie się Pocianice i dobrego weekendu, do zobaczenia w poniedziałek. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: pozdrowienia z cieplych krajow! 26.01.07, 16:43 Yskyerko, super ze sie wygrzewasz w ciepelku! Baw sie dobrze i ładuj akumulatory! Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: pozdrowienia z cieplych krajow! 26.01.07, 18:10 Mam zdjęcia Madzi i Moniki, obie macie takie piękne duże błękitne oczy. Widzę że mala była aniłkiem bożonarodzeniowym Yskierko, ale ci fajnie, u nas mokro i zimno Też by mi się wracać nie chciało. Kasiu czekamy na Ciebie *** Monia jesteśmy z Tobą, bądź dzielna!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: pozdrowienia z cieplych krajow! 26.01.07, 18:33 Wyglądam z worka vel kieszonki i zaglądam, jak tam nasza Prezesowa dzielnie sie trzyma Monia jestesmy z Tobą!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Olcia!!! 26.01.07, 18:35 Kurcze, co się z Olcią dzieje???? Mam nadzieje, że to tylko lenistwo i nie chce jej się zaglądać, albo gazeta jej nie działa... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Olcia!!! 26.01.07, 19:47 Monia i jak po dentyscie? żyjesz? Olcia tez by mogła dac znac, ze wszytko OK. Tatanko, chłopak będzie zobaczysz A czy ja sie juz chwaliłam ze bede ciocią Malego Bartusia) u bratowej juz stukneło 5 mcy!widziałam swojego bratanka za posrednictwem Wielkiego Brata Niestety, nie mam wiesci co do Małego moze wieczorem cos wiecej bede wiedziała. Marudziu, bawiłam sie na firmowej imprze wysmienicie, wrociłam o 2.00 do domku było suuuuper! nigdy na zadnych tego typu spotkaniach nie bawiłam sie tak dobrze A jutro jade na nartki!!!!))))na weekned ale zawsze no to ide sie pakować Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Moje drogie:) 26.01.07, 20:28 zajrzyjcie do skrzynek a ja grzecznie poczekam na blondaski,których nie dostałam. Jestem zmęczona, wkurzona i zła, o! I mam za złe mojemu szanownemu małzowi, kumulacja, psiakrew! Olcia, gdzie Ty? Monia, jak samopoczucie? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Moje drogie:) 26.01.07, 20:54 melba strach sie bac Zdjecia jak prosto z Iraku Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Moje drogie:) 26.01.07, 21:06 hej! fajnie było) i Zuza też dojechała, więc sie Poznań z Jelenią spotkał również)) Tadek sie postymulował patrzac na Zosię)) i teraz opowiada o wszystkim konikowi morskiemu z karuzelki)) I Zuza z Pkanetka mnie troche uspokoiły. Dobrze,zę Zuzy bratanica tez się drze)) A tak w ogóle to usilnie namawiałam Zuze na zostanie do jutra, no, ale ku mojemu niepocieszeniu nie została(( Megi- towar doszedł)) dzięki wieeelkie!!! Marudka-**** Dzisiejsze rozmowy przeczytałam pobieznie i niewielie pamiętam( ale jestem pod wielkim wrażeniem postu Lisicy) ma sie ten dar)) I Altheo- ja tam uważam, ze w brzuchu masz nieśmiałą Marysię)) a nie Gabrysia!!!! i póki co to tyle... k. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Moje drogie:) 26.01.07, 21:15 Melba- ależ masz już dorosłego syna!! I lepiej już nie wyjeżdżaj z tymi uwagami nt wyników w nauce, bo groźnie on mi wygląda... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Moje drogie:) 26.01.07, 21:19 Bebell, ty to masz dobrze, ze wszyscy maja do ciebie blisko Ja zreszta tez mam do ciebie blisko)) A to moje dziecko niech juz sobie bedzie kim chce, ale niech juz wyłazi. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Wieści od Ergi!!!! 26.01.07, 21:29 Trzymajcie kciuki, mojej bratowej odeszły wody.Lada chwila będę ciocią!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wieści od Ergi!!!! 26.01.07, 21:35 Ech, ale to ja miałam rodzic... trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Moje drogie:) 26.01.07, 21:30 Dziewczyny, jak dobrze pójdzie, to ja tez założę taki gustowny mundurek;P I też będę tak groźnie wygladać;P Ale ciiiiiiiiiii... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Moje drogie:) 26.01.07, 21:31 no proszętrzymam kciuki i czekam na toast Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Moje drogie:) 26.01.07, 21:48 Ja tak krótko, żyję, dzięki za gigant wsparcie, byłam naprawdę bardzo dzielna!!!! pan doktor(powiedziałam mu, że go kocham) robi to fenomenalnie!!!!! stwierdził, że mnie podziwia że nie zabijałam od poniedziałku bo tak podle ta ździra rosła. Na szczęście antybiotyk na tyle zadziałał, że otworzyłam paszczę, ale nie w 100% i nawet się bałam czy wyrwie, ale się udało, Misia nie chciała na świnia wyjść!!!!!! ten ktoś kto pomagał, trzymał mnie jeszcze za rękę! najgorsze jednak nastąpiło po, znieczulenie podziałało na moje oko, widziałam podwójnie!!! ale to już za mną, jak znieczulenie odpuściło to myślałam, że się zawyję! teraz dogorywam przed TV. od niepamiętnych czasów. Buziaki i bardzo mocno Was ściskam!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Moje drogie:) 26.01.07, 22:01 Dobrze, że to juz za Tobą i już możemy przestać być kieszonkowcami. Dogorywaj teraz sobie przed tv do woli i jutro wracaj do nas uleczona!! Słuchajcie, czy z Olcią da się jakoś skontaktować? Wie która coś?? Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Moje drogie:) 26.01.07, 22:51 Zagladam na chwileczke... Widze, ze Monia byla dzielna i przezyla! Buziak dla Ciebie! Altheę ubiegła bratowa Ergi (trzymam kciuki) - sciski! Olcia sie przepadla... a ona jakies GG ma? ktos do niej probowal sie tam dobic? (ja nie mam). Mam nadzieje, ze wszystko OK. Yskyerka smaku nam na cieple kraje narobila... Melba, Ty tez sie na bal przebierancow szykujesz, czy to cos powazniejszego??? Kuba super! a nawet kotek w tle sie znalazl ) a jak Lusia i chlopczyk w szpitalu? cos mnie w gardle drapie mam dosc! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Pa pa 26.01.07, 23:01 Dziewczynki ja tak na moment, musze sie pakowac a tu jeszcze tyle rzeczy... gdzie ja to zmieszczę?? zauwazyłam tylko, że Monia była dzielna, Althea w dwupaku, Erga juz za chwilę bedzie ciocią no i Olcia nie daje znaku życia Witam nowa forumkę Lisicę ale pewnie "zapoznamy" sie już po moim powrocie z urlopu Yskyerka w ciepłych krajach a ja wręcz przeciwnie - jadę na śnieg!! Trzymajcie za mnie kciuki bo mam pietra nieziemskiego!!!! ja i narty, o boże , na co mi przyszło!!!! Wracam w nastepną sobotę, prosze o smsy z wszystkimi newsami. Mam nadzieje, że dostane esa, o tym że się Althea rozdwoiła Ja trzymam kciuki nadal za Łucje i Antusiowego chłopczyka.. przepraszam ale na nic wiecej nie mam czasu, jestem jeszcze w proszku... buziaki i będę tęsknić przez ten tydzień paaaa Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Moje drogie:) 26.01.07, 23:07 i ja sie witam Dzis byl pierwszy dzien w pracy i dzieki Bogu nikt mnie nie zalowal, bo mieli zakaz - inaczej bym sie znow wzruszyla. Dopadl mnie katarek, wypilam cos z apteki i po obiadku spalam az do teraz. Przeczytalam szybko co u was ) Male ladnie rosna ))) Starajace sie i nie wierzace - pora sie pocieszyc, ze zdarzy sie CUD i malenstwo spadnie z chmurki prosto do Was Waltpliowosci nad imionami i plciami; i droczenia komu to sie nie powie o plci :p I znow o facetach bylo O wyjazdach w gory na nartki I o spotkaniach ... Dzielnych zmaganiach u dentysty. Althea tez czekam az ktos wyjdzei z brzusia A ogorkowa to moja ulubiona mniam Singapur Yskierki - ach fajnie, ze tam cieplo no i Olci nie ma ;? Pozdrawiam piatkowo Milego weekendu. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Moje drogie:) 26.01.07, 23:23 Matalko, tak jak juz wczesniej napisałam, musisz teraz szczególnie zadbac o swoje zdrówko.Organizm jest bardzo osłabiony i możesz chwytac rózne niepotrzebne infekcje.Zatem kochana ciepłe majtki na pupę( najlepiej boksereczki) i grube rajstopyI koniecznie zrób to usg, o którym melba wspominała. Z perspektywy czasu..gdy sobie przypomne ,ze u mnie tego nie dopilnowano..i jakie komplikacje przez to przeszłam...to mogłabym chyba na tych konowałach mord popełnić... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Moje drogie:) 26.01.07, 23:12 Fantazyjna, super,ze masz to juz za soba! I tyle szczęscia jednoczesnie...widziałas dwóch p.doktorków..i dwoch Pawełkówa dentysta nie dał ci czegos przeciwbólowego na później? Rób zimne okłady na policzek.Za jakis czas będziesz mogła wypłukac szałwią i szybko sie zagoi buziak dla dzielnej Moniki! Babki, a może Julka juz jest jednak na swiecie a my jeszcze nie wiemy??? albo zostawili Olcię na obserwacji w szpitalu...Mam nadzieję,że to jednak tylko ta nasza gazeta nie działa..... Lisico, milego imprezowania Bebelku, strasznie wam zazdroszcze tego spotkania! Kocurku, zatem dzwońCiesze się,że mała ma super bioderka!I poprosze na namiary na firmę waszych mebelków w salonie( jesli nie mas z nic przeciwko) Chciałam męzusiowi pokazać tak dla porównania, bo mnie sie baaardzo podobały Ergusia jeszcze za kólkiem..a tu juz może trza oblewac bratanka Ergus, ja po kilku latach bez zajaknięcia mówiłam,ze nie mamy dzieciaczka, bo nie chce do nas przyjsc...juz nikt wiecej o to nie zapytał...a tak..bedziesz ciągle przez to przechodzic..i ciagle będzie bolało... Kasiu, miłego lotu! A moje dzisiejsze popołudnie jakies koszmarne bylo Z bólem dojechalismy na miejsce( nawet zaspy na drodze były)i okazało się,że że facio , z którym mielismy miec zajęcia nie dojechał...i wszelki slad po nim zaginąl..nikt nie mógł sie z nim skontaktowac, nawet kierownik wydziału...parnoja jakas...oczywizda na jakiekolwiek zamiany wykładowców juz bylo za późno..cześc osob pojechała do domku..a my jak błędne owce musiałyśmy czekac na spotkanie z promotorem...ponad 3 godziny( a mialo byc godz)wrrr Facetowi nie spodobała sie moja wizja pracy,mimo,ze wczesniej sie na nia zgodził...zaproponował dwie inne zupelnie kosmiczne wersje( do opracowania za malo czasu i materiałów zupełnie brak)..w końcu stanelo na moim...ale coś czuję,ze będa problemy, nawet jesli w końcu napiszę..A czas ucieka ...a tu jeszcze 7 egzaminów przede mna Melba a czym cie tak męzul rozdraznil? niesmialo spytam..czy ktos poza monia ogladal te mebelki...bo mam wrażenie,ze albo wam sie nie spodobały...a nie chcecie mnie urazic i milczycie..no albo po prostu nikt moich postów nie czyta bo zbyt egoistyczne sa Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Moje drogie:) 26.01.07, 23:26 Jutko, a gdzie sprawozdanko z pobytu u ginka? dowiedzieliscie sie sie juz kto tam w twoim brzuchu mieszka? Jaaniu i ant, wspaniałych zjazdów!Całe z tych nartek wróćcie! Enterek znowu zaniemówił... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Moje drogie:) 26.01.07, 23:31 Moniamam 3 skromne pudełeczka paszy...wiesz dla kogo Daj cynk i wpadaj-czekają. Amałż mnie wkurzył...sama nie wiem , czym.Zbierało mu się już jakiś czas.No, powiedzmy,ze mnie trochę ułagodził. Kurczaki, gdzie Olcia???? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Moje drogie:) 26.01.07, 23:38 Melbuś jesteś wielka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! na pewno przyjadę w przyszłym tygodniu!!!!!!!!!!!!! Wysłałam do Olci na gg, ale cisza Balbinko, jutro będę się płukać. A co do przeciwbólowych to mam uczulenie na ketonal! więc tylko paracetamolopodobne... Jaaniu, miłego wypoczynku!!!!!!!!!!!!!!! Przepraszam, że nic więcej nie napiszę..... Idę spać, spokojnej nocki! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Jestem ciocią!!!!! 27.01.07, 00:23 Mały jest cały i zdrowy - nic więcej nie wiem bo brat jest w szpitalu i napisał tylko krótkiego smska. dzięki za kciuki!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Jestem ciocią!!!!! 27.01.07, 00:28 Joł joł!!!!!wznoszę toast winkiemGratulacjeeeeeeeeee Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jestem ciocią!!!!! 27.01.07, 00:29 Idę się napić z tej radości. dopiero skończyłam pracę. Aha - i przyszedł do pracy list z policji z prośbą o dane kierowcy - przyznałam się od razu. podobno dostanę 60 funtów... kurcze - tyle rzeczy bym mogła sobie kupić.. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 To melduje sie po przejsciach.... 27.01.07, 00:45 Dziewczatka wlasnie wrocilam ze szpitala, jak widze to chyba sms do Fantazyjnej nie doratl, musze pare innych numerow wpisac w komore. W czwartek na 10:30 mialam wizyte u perinataloga, na ktorej wyszly skorcze 30- 60 secund dlugie co 2-3 minuty, z ktorych czuciem nie mialam problemow. Po usg kazali wejsc na samolot i stwierdzili rozwarcier na 1 cm. Jak wyciagneli ze mnie reke to "cos" wylecialo ze mnie i byla panika, ze to wody. Wiem, wkladali we mnie nie wiem co zeby sprawdzic czy to wody czy nie. Po 3 razem wyszlo, ze wyglada jak wody ale jednak nie. Kazali od razu jechac do szpitala w tym czasie oni faxowali moje wszystkie wyniki i papiery. Oczywiscie wylam cala droge do szpitala. W szpitalu znowu na monitor, skorcze co 2 min, kroplowka z czyms tak, ktora nie pomogla, telefon do lekarza, ktory kazal dac jakis zastrzyk w ramie. Zastrzyk pomogl ale nie obylo sie bez strasznego telepania calym moim cialem. Juz mielismy isc do domu ale przyszedl lekarz i stwierdzil, ze w krwi wyszla mozliwa jest infekcja plus po 4 h skorcze zaczely wracac. . Przeniesli mnie na inne pietro, lekarz stwierdzil ze dalej 1 cm, i szyjka na 50% gotowa do porodu ale Julka wysoko. Dalej kroplowka ale skorcze takie, ze lzy same oczami szly. Dostalam tez antybiotyk na ta niby infekcje. To byla chyba godzina 22-23, od rana tabletki co 6h, niby to samo co w zastrzyku, na szczescie pomoglo i w koncu sie wyspalam, pozniej jeszcze jedna dawka i po stwierdzeniu, ze skorcze sie uspkoily puscili do domu. Mam brac te tabletki przez nastepne 2 tyg co 6 godzin. Dobrze, ze Malzowina byla caly czas ze mna bo musialam podpisac miedzy innymi papiery, w ktorych bylo wpsiane moje imie nazwisko, miesjce puste na Julki imie, jej wage i wzrost a w miesjcu „data urodzenia” bylo juz recznie wpisane Styczen .... 2007. I zostalam poinforowana, ze jak zostawie na sobie bielizne pod szpitalna koszula to jak beda mi robic cc na szybko to beda ciac a nie sciagac ze mnie. Co chyba, nie musze pisac, bardzo „podnioslo” mnie na duchu w tej calej sytuacji. Czy ktos na prawde dba o to czy bedzie mial gacie w calosci w takiej sytuacji? Takze jak widzicie mialam 2 pelne dni przygod. Poczytam Was jutro bo dzis juz nie mam sily. Buzka. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: To melduje sie po przejsciach.... 27.01.07, 04:25 To sie nazywa uzaleznienie, chcialam polezec i odpoczac bo mnei wszystko boli poczynajac od wymeczonego skorczami brzucha po nadgarstki ponieudanych wbiciach do welfronow czyu jak to sie tam zwie, ale nosilo mnei strasznie, ze Wy tyle nastukalyscie a ja mam czekac do jutra zeby pcozytac. Tak na 90% przeczytalam wszystko ale niewiele pamietam. Erga gratuluje ciociowania!!! To bratowa nie poczekala jednak na lekarza. Monia to jednak nie bylo tak zle, mam nadzieje ze gojenie pojdzie szybko i bezproblemowo. Kasiou calusy na droge, bedzie dobrze, trzymam kciuki. Ciesze sie, ze u Lusi wszystko dobrze po operacji, teraz niech wcina cycowe mleczko i w faldki tluszczu obrasta. Za Malego Antowej kolezanki trzymam kciuki. Melba jajka juz napromieniowane to musi byc dobrze Lisice witam i post faktycznie masywny )) Tatanko kiedy usg nastepne bo chyba przeoczylam. Prosze mi tu Julki nie wywolywac bo ona sie chyba Was slucha. Pisalas chyba kiedys, ze dostaliscie 2 lozeczka czy cos pokrecilam? Maruda ale Ty bedziesz miala czasu na robienie Malwiny ) Balbinko jakie meble? Daj linka jeszcze raz bo widocznie przeoczylam. Jak brzuch wiekszy to dawaj zdjecia. Nie wiem co jeszcze bylo, juz nie pamietam. Ale sie stesknilam za moimi siersciuchami przez te 2 dni w szpitalu. Chcialam poszukac info o tym leku ktory dostalam, TERBUTALINE sie zwie lub tez Brethine and Bricanyl i pierwsze na co trafilam to, ze to leka na astme, nie zatwierdzony oficjalnie do zuytku przez ciezarne i jest to kwestia kontrowersyjna, bo dziala podobno dzieciom na uklad nerwowy a konkretnie na mozg, hamuje jego rozwuj ((( I Juz sie go boje brac. W poniedzialek zadzwonie do perinataloga i zapytam sie czemu to przepisal, czy nie ma nic bezpieczniejszego. Kolezanka powiedziala, ze brzuch mi sie duzo opuscil. To chyba ide spac zaraz. - Julka Wiercipietka Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 05:23 cześć dziewczynki-ja już mam faze konkretną, ale co tam - nie często rodzi się btratane\k. buziaki dla was bo nie mam siły więcej pisac. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 07:00 i znów się pojawiam - chyba porsa iść spać bo już w głowie ma m helikopterki konkretne, ale co tam - okazja bylła konkretnka. Diobranoc a może dzięń dobry powinnam napisać. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 09:10 Rany Olcia przytulam mocno!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Oszczedzaj sie kochana, nie denerwuja!!! Nie siedz przed kompem!!! Jeju ide czytac drugi Twoj post moze tam napisalas jak sie czujesz!!! Erga gratuluje Niech maluch rosnie zdrowoo!!! Lece Was czytac. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 09:13 Olcia osobiscie zakazuje CI przesiadywania na forum!!!!!!!!!!!! Odpoczywaj jak najwiecej i lez plackiem!!! Ciekawa jestem jak z smsami na wloskie kom? Tez nie bedziesz ich dostawac? Moja kom jest w tabelce w razie czego! Trzymaj sie!!!! No i Althea ma racje - teraz jej kolej - niech Twoja Julcia jeszcze poczeka!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 09:11 Olciu kochana, duzo przeszlas!!!!!!! Dzielna jestes. Bede trzymac mozno kciuki zeby ta Twoja Kluska jeszcze tam posiedziala. Wiem ze to prawie niewykonalne, ale postaraj sie byc mozliwie spokojna. Buziaki wielki dla Was. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 09:17 Widze, ze spotkanie jakies bylo i prezesowa dzielnie u dentysty siedziala... Monia czy Ty dostalas szczekoscisku jak zaczela Ci 8 rosnac? Jesli tak to mozemy sobie rece podac - mialam to samo... Co prawda w liceum, ale nacierpialam sie strasznie... Olcia ja Ciebie jeszcze raz przytulam!!!!!!! A powiem Wam, ze caly ten watek mam w plecy... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 09:22 Olcia, biedaku Leż, wypoczywaj, niech ta Twoja laska jeszcze chwilę tam posiedzi... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 09:20 Olcia, wspolczuje przejsc! Mam nadziej, ze sie to uspokoi i Julka posiedzi w srodku jeszcze pare tygodni. Erga, gratuluje zostania ciocia!!! Ale twoja bratowa miala czekac na powrot lekarza a ja mialam rodzic... ach zycie. Monia, dzielna bylas! Mam nadziej, ze dzisiaj juz nic nie bedzie bolalo. Bebell, najlepszego dla W.! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 09:37 Monia przytulam mocno... dzielna byłaś ****** Misia Ja mogę przyjechać w poniedziałek tak jak wstępnie się umawiałyśmy - z obojgiem moich dzieci. A Nuli dzisiaj przebiła się górna jedynka, ale się ciesze jak głupia ))) Nusia zresztą też Olcia przytulam mocno!!! Oszczędzaj się koniecznie, jeszcze z 2 tygodnie i będzie już bezpiecznie dla Julci - zresztą strasznie wyrywna jest na ten świat. Melba komandos przedni kurcze i rzeczywiście twoje dziecko już duże jest... Wysłałam Ci blondaski jeszcze raz... osiwije z tą pocztą jak nic... Erguś gratulacje dla cioci )) oj i widzę, że baaardzo mocno uświętowaliście pojawienie się nowego człowieczka na świecie... Althea codziennie trzymam kciuki, żebyś już się rozdwoiła... Nie pytam czy masz jakieś objawy, bo moge cie nie potrzebnie wyprowadzić z równowagi. Całus *** Yeskyerko ale Ci fajnie 25 st. ))) moja ulubiona temepratura... i wcale się nie dziwię, że nie chce Ci się wracać. Marudzia - oj, miło się żegnać, miło.... ;P a może on specjalnie tak ciągle wracał, żeby się żegnać PPPPPP U nas w nocy dosypało jeszcze śniegu i Nuśka mi oświadczyła z rana że bałwana idziemy lepić - oj, nie będzie łatwo sie wykręcić... będzie trzeba bałwana ukulać... Wysłałam wam jeszcze pare zdjęć... obiecuję, że na razie ostatnie. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 09:40 Erga to Ja mówiłam że nie mogę uporać z rar'ami. Pituś twoje zdjęcia przyszły ale bez załacznika (( Megi, Zuza, Tanatnka, Nika i Marudko wysłałam do Was foteczki jeszcze raz. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 09:43 Olcia, bardzo mi przykro z powodu Twoich przejść, no nie moge się nadziwić, że Julce się tak spieszy! Odpoczywaj kochana, nabieraj sił i staraj się nie denerwować. Lekarze wiedzą co robią. Dasz radę bo jesteś silna babka. Myślami jestem z Tobą! Altheo, uderza mnie różnica w podejściu do przenoszonych ciąż tu i u Ciebie. U nas chyba by już wywoływali poród, co oczywiście nie oznacza, ze to dobra praktyka. Ale usg to już dawno miałabyś zrobione. Hmmm, współczuję tego czekania Erguś, serdeczne gratulacje Mam nadzieję, ze worek z dziećmi w Twojej rodzinie rozwiązał się Fantaisie, Ty też odpoczywaj dziś po wczorajszych przejściach. Ciekawe kiedy moje ósemki się odezwą, choć w sumie nie mam ich jeszcze wszystkich. Melbuś, w weekend się już nie kłóć z lubym. Wczoraj był taki dzień, ja też miałam doła, ciężki okropny dzień, nie wiem dlaczego A gdzie Megi? Chrumpsiku, pusto tu bez Ciebie Yskyerko bardzo Ci zazdroszczę tych wojaży Odważna jesteś, ale to popłaca mam nadzieję. Baw się dobrze i łap słońce w garści, przywieź nam trochę Balbinko, ja jeszcze nie oglądałam mebelków, ale obiecuję to zrobić. Może ten wykładowca miał jakiś wypadek? A Ty pamiętaj: LUZ, LUZ, LUZ! Czy będa zdjęcia ze spotkania? a ja czekam głodna jak pies na G. który pojechał po świeże bulki na śniadanie dla mnie. To chyba moja pierwsza zachcianka, ale nic innego nie mam ochoty zjeść. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 09:45 Balbinko obejrzałam zdjęcia mebli - stół i krzesła mi się bardzo podobają. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 09:51 Jutka to jeszcze nie masz tak wygórowanych zachcianek )) świeże bułeczki na śniadanko to jeszcze nie tak źle ))) Kiedyś byłam świadkiem jak przyjechała para do wypożyczali płyt dvd. KObieta była tak ok. 7-8 miesiąc ciąży i chcieli wypożyczyc film (już nie pamietam tytyu), niestety w Poznaniu (wypożyczalnia miała dwie filie - druga 20 km za Poznaniem) tej płyty nie było tylko w tej drugiej wypożyczalni... Pytają czy to daleko, Pani z wypożyczalni mówi że 20 km od Poznania, no to On na to, że nie pojadą tak daleko i żeby wybrała sobie coś innego. Pochcodzili chwilę po wypożyczali i wyszli niczego nie biorąc. Za 2 min. są zpowrotem i Pan pyta jak dojechać do wypożyczalni... to są dopiero zachcianki )))) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 09:57 Anialm, no nie mam, ale i tak żal mi tego mojego biednego męża, który pojechał po te bułki w taką pogodę A to z wypożyczalnią to genialne )) ciekawe co to był za film Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 09:56 Melba, kawał mężczyzny masz już w domu, no no Anialm, jakie słodkie te Twoje blondaski ślicznie wyglądają! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 10:02 aa Balbinko, odnośnie wizyty u lekarza- robił mi usg przezbrzuszne czy jak to się tam nazywa, bo chciałam tylko zobaczyć Małe przez chwile. Więc widok nie był taki wyraźny, ale wyraźnie machało do nas łapkami, można było paluszki policzyć Serduszko biło, więc wszystko dobrze Małe ponoć nie wyszło jeszcze ze spojenia łonowego dlatego nie widać brzuszka. Ma łącznie z nóżkami ok. 17 cm długości, tułów 10, a nóżki mogą być takie długie?? Nie przytyłam nawet 1 kg, ja nie wiem jak to się dzieje, bo ciągle jem. Lekarz kazał mi brać witaminy dla ciężarnych, kupiłam też wczoraj pierwszy krem przeciw rozstępom. Między nóżki nie zaglądaliśmy, bo to za wcześnie, wolałam jednak nie wróżyć z fusów Za miesiąc kilejna wizyta i wtedy sobie pooglądamy Łezka nam się w oku zakręciła na widok Maluszka lecę, moje bułki przyjechały Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 10:10 Smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 10:08 Pituś dzięki za zdjecia Zosi - jak ona ślicznie główkę podnosi. Cudna jest!!! Bebelku - nasza Nulka nie jest bardzo zazdrosna o Szymka, mogłabym nawet śmiało powiedzieć ze wcale... ma małe wpadki, ale tylko wtedy gdy chce wymusić coś żeby coś jej kupić, mówi wtedy: "Szymkowi kupujecie wszystko a mi nic"... a na mnie to działa jak płachta na byka i ma wtedy przechlapane. Rozumnie zrezygnowała na razie z tego argumentu, na rzecz wpadania w płacz przy każdym drobiazgu. Mówię jej wtedy, że pogadamy jak się uspokoi... trochę mi głupio czasem w sklepach, ale twarda jestem i się nie dam. Mam nadzieję, że Tosia jak podrośnie to zauważy w braciszku świetnego kompana do zabaw i zazdrość pójdzie w niepamięć. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 10:17 Aha, pytałąś jeszcze czy się dietetuję... niestety jeszcze muszę. jak sobie popuszczę to Szymon od razu opsypany. A Ja niknę w oczach... przytyłabym chętnie, bo dupska już nie mam wcale, buzia też mi sie zapadła. Moja mama jest przerażona. No i dlatego zazdroszcze Pituś dobrego pediatry, byłam u jednej pani która mi powiedziała że Szymek nie ma skazy białkowej i kazała mi włączyć mu już owoce ze słoiczków do diety... Więc powoli zaczełam jesc wszystko a jak mu sie rzuciła wysypka na szyje i klatkę to myslałam ze padanę, wiec zrezygnowałam jednak z mleka... a wysypka zniknęła. Ale przynudzam oj, nieładnie... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 10:18 Uciekam juz szykować się na spacer. Zresztą piszę sama do siebie, bo Jutka poszła jesc swoje pyszne chrupiące bułeczki, a reszta jeszcze spi ) Papa. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 27.01.07, 10:23 jutka, sa juz bulki??? U mnie by to nie przeszlo... ja musialam zjesc natychmiast po wstaniu z łozka. A mojego M. tez nie łatwo przekonac do takich wypraw, kiedys mi sie chcialo tak potwornie jablek... nie pojechal. Ciesze sie, ze u malenstwa wszystko dobrze! Anialm, biedna jestes z ta dieta! Zycze milego lepienia balwana. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 od gwiazdeczki 27.01.07, 11:08 eliza przyzwyczaila sie do poduchy prubuje w niej raczkowac ale dalej ma lepsze i gorsze dni mirka nma zapalenie oskrzeli ale dopracy chodzi kazala was pozdrowic i przeslac calusy a ja pul nocy nie spalam bo alicja strasznie zle oddychala momentami przestawala oddychac bylam u lekarza juz i naszczescie pluca i oskrzela ok tylko na spuchniety nos w srodku. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: od gwiazdeczki 27.01.07, 13:28 ojojoj - główka dziś boli... tak to jest jak się miesza whisky z piwem, winem i szampanem. ale co tam - okazja była konkretna ) Anialm-rozpakowane foty poleciały do ciebie! Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: od gwiazdeczki 27.01.07, 13:31 Zajrzałam tylko na chwilkę, ciekawa co u Olci i Althei. Althea nic nie powiem, wino czeka!!! olcia jejku dobrze że jesteś, czasem z lekami wybiera się mniejsze zło, mała jest już dosyć duża, więc może leki już nie mają takiego wpływu na rozwój jej mózgu, układ nerwowy najszybciej rozwija się do 3 miesiąca życia. Ale jak zadzwonisz to tylko się upewnisz i uspokoisz. Tzrymaj się dzielnie i leż w łóżeczku. Forum nie ucieknie. Erga gratuluję bratanka, wypiję dziś za jego zdrowie!! Mam nadzieję że humorek lepszy. Ja jeszce nie wszystkim mówię że się nie udaje, ale to duża ulga, jak możesz to powiedzieć. Lecę do gości, pa! I nic nie mam na skrzynce, buuuuuuu papa Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: od gwiazdeczki 27.01.07, 13:47 Lirio mi jest trudno się przyznać że narazie się nie udaje - wole mówić że najpierw chcemy domek, a jak ktoś zaczyna wymądrzanie pt " później na dziecko może być za późno" to ucinam krótko - że każdy ma prawo układać swoje życie po swojemu. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: od gwiazdeczki 27.01.07, 13:51 Mam dzisiaj okropny humor... co chwile krzycze na mojego chorego meza, albo placze bez powodu. Właśnie piekę bezy i robie trzecie pranie. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Erga 27.01.07, 13:52 a jakies szczegoly mozna prosic??? Ile maly wazy i mierzy, kiedy sie dokladnie urodzil?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Erga 27.01.07, 14:59 Olka - niestety nic nie wiem bo pewnie wszyscy w szpitalu siedzą i nikt nie odbiera telefonu. Ja niedawno wstałam i cały czas próbuje się dodzwonić. mam już zdjęcia małego i wcale nie jest taki mały ) Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Erga 27.01.07, 16:22 łał niezłe wymiary, całkiem spory, juz piwko chlapnęłam za jego zdrowie. Babel jakieś wieści o Lusi, Ant o co małym chłopczykiem??? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Anialm, dzięki za blondaski:) 27.01.07, 16:31 sliczne są Althea, a jak tam Gabryś? Bo wiesz...ja mam dziś małą imprezkę w domu, opiłoby się narodziny ...;PPPP Wyślę Ci trochę kawałów, jak się posmiejesz, to może dzieciatko się zdecyduje na desant Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Erga 27.01.07, 16:37 witam sobotnio Wczoraj bylo super!!! Pkanetka jest urocza kobieta ktorej slicznie w pomaranczowym i mam cudna core!!! i strasznie sie ciesze ze widzialam sie z Zuza mimo iz byla bez swojego M tez ja namawialam zeby zostala u Beblka. Zosia coraz piekniejsza, mozna zazdroscic Tadzikowi, po kim ona taka piekna pisac chyba nie musze!! Pitus wyglada jak zwykle oblednie ) Tosia urocza jak zawsze a Tadzia dostalam 2 razy na rece i 'asystowalam' przy kompieli!!! fajnie bylo. Bebelek dzieki * a i szarlotka byla!! urodzinowy buziak dla W!!! ** Prezesowa - dzielna baba z ciebie * Jaania baw sie dobrze! Ant przyslala esa, ze juz smiga na nartach Melbunia ja tez dzis gryze!! tzn gryzlam biedne te nasze chlopy. zaraz lece Kube podziwiac Anialm jak balwan??? Ergunia GRATULACJE!!!!!!!!!!!!! ciocia jak to dumnie brzmi!!! Olcia biedaku! sciskam mocno i apeluje do Julki zeby siedziala w brzuchu tak dlugo jak mlode Althei!!!! co lekarz powiedzial o tym leku? lez, mysl pozytywnie i gadaj z Julka!!! * Jutka zazdroszcze 17 cm czlowieczka!! to dziewczyna skoro ma takie dluuugie nogi!! Althea ty nadal podwojna, ja cie ... DD ** i wiecej nie wiem aa Potworski zdrowka!!! plucz czyms to gardlo, co?? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Nareszcie ferie!!!!!!!!!!!!!!! 27.01.07, 17:01 Melduję się, godzinę temu radośnie zamknęłam pierwszy semestr i teraz rozpoczynam bimbanie))))))))))))))) Bardzo dziękuję za zdjęcia! Melbuś boję się tego faceta w moro))) super!!!!!! Żarciki szał)) Anialm, powtórzę śliczne masz dzieci!!!!!!!!!!! Chyba powinnam zmienić zawód))) Erguś, ja jak tylko skończę etap antybiotyku to walnę kielicha teraz toast wzniesiony soczkiem. I gratuluję ciociu))) I wczorajsze spotkanko fajne było.... żałuję że nie mogłam przyjechać Althea Twoje dziecię ma gigant kondycję! Jutka, wcale się nie dziwię że łezki były)) i zachcianka bułeczkowa to mały pikuś! Ponieważ są te ferie to idę spać buźka Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Nareszcie ferie!!!!!!!!!!!!!!! 27.01.07, 17:07 Olcia ściskam Cię bardzo mocno!!!! i nic nie dostałam( głupie telefony!!!!!! trzymaj się Kochana i niecj Julcia sobie jeszcze w brzuszku posiedzi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Potwors, kuruj się! może faktycznie jakieś płukanki? a w ogóle to połykaj cosik na wzmocnienie!!!!! ja zaczęłam pić citrosept... Chrumpsik, kiedy do nas przyjeżdzasz? I miało Cię być dzisiaj tak dużo, a tu błoga cisza... Gdzie Megi????? Jaania już pewnie śmiga na nartkach! Antuś bez pewnie bo wiemy, że śmiga Balbinko, może coś się stało że nie dojechał.... taka teraz pogoda... Lalisiu, współczuję nocki, ale najważniejsze że to nie jest nic poważnego. Brakuje Gviazdeczki Coś Bombamonika dzisiaj ucichła.... Matalko, dobrze że w pracy zachowali się ok! Yskyerka bimba odważna z niej laska, że tak daleko pojechała) Bebelku wiesz coś o Łusi? I jak zdrówko Tosi? To teraz już znikam na spanko Mój ząb a właściwie brak zachowuje się bardzo godnie! noc miałam do tyłu, ale teraz nic nie boli i uwaga!!!! zjadłam kanapkę!!!! alez była pyszna bez skórki, ale zawsze coś! od poniedziałku jadłam papki, są okropne! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Erga 27.01.07, 17:09 Ergusia, to niezły klocuszek)) Mam nadziej, ze moje mniejsze Zawsze mozna pomarzyc... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Erga 27.01.07, 17:45 No faktycznie bratanek niezly klocuszek )))A na imie jak ma, jaki byl porod? Dawaj szczegoly. Althea nie dziwie sie, ze masz nerwy jak bym mojemu tez pewnie glowe urwala. Ja Ty masz miec usg dopiero 12-go w razie czegos to ja faktycznie moge przed Toba urodzic. Z calego serca mam nadzieje, ze nie. Jutka jak tam buleczki, zdjecia beda czy jak? Chrumpsowa czemu cykl w plecy? Potwors jak gardziolo, mam nadzieje ze juz chorowac nie bedziesz. Monia co Ty z soba poczniez jak ferie masz? Ja leze, trzese sie i wszystko mnie boli ale skorczy niet. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Erga 27.01.07, 19:00 Erga dziękuję za rozpakowane zdjęcia - super tam macie. A jak przetrwaliście te wichury? nie było mnie na forum - moze pisałas a Ja sie powtarzam. A Ja przekornie powiem, że bratanek żaden klocuszek - normalna waga jakby ważył z kilo więcej to bym powiedziała że klocuszek. Olcia i bardzo dobrze że skurczy nie ma. Fantaisie to się leń kobieto na maksa )) kanapka bez skórki - mała rzecz a cieszy Marudko bałwan wyszedł gigant - Nuli troszke ponad pas sięgał a i tak się zmachałyśmy na maksa. A do nas przyszła (pocztą) przebranie hiszpanki dla Nuli na zabawe karnwałową w przedszkolu... w zeszłym roku była baletnica. I o dziwo nie chciała być żadną królewną, księzniczką, wróżką itp. powiedziała, że pewnie wszystkie dziewczynki będą tak przebrane i ona nie chce. Mądra dziewczynka Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Ania 27.01.07, 19:16 przypomniałam sobie, że ja też kiedyś byam hiszpanką na balu w przedszkolu, strój miałam rewelacyjny, szyty przez ukochaną ciocię Buziaki dla Nulki! Olcia-kamień z serca!!! Trzymaj Julkę w brzuchu! Slucham z Tomkiem piosenek Pankracego i on się z nich wyśmiewa. Protestuję.. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Wieczorkiem:) 27.01.07, 22:52 Aż się zatrwożyłam.... zaglądam a naszego wątku nie ma, a on po prostu na samym dole... Hortika, widać Tomuś nie pojmuje jeszcze geniusza Pankracego Anialm, mądra córeczka, na pewno będzie ślicznie wyglądać)) Olcia, bidulko męczy Cię, trzymaj się!!!!!!! I sama nie wiem co mam robić pewnie będę sprzątać chociaż teraz jestem wypluta i na nic nie mam ochoty, dokładnie na nic! poza tym wszystko mi odpuszcza i starym zwyczajem zczynam być chora, jasny gwint! z nosa mi się leje, charczę jak gruźlik, fuj! Althea, jak zdrowie męża???? Zimno u Was? bo u nas na dzisiejszą noc zapowiadają spory mróz. Marudzia a byłaś na tym filmie z Zakościelnym? "Dlaczego nie" chyba taki tytuł... bo mam ochotę się wybrać. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 JUTKA!!!!!!!!!!!!POMOCY!! 27.01.07, 23:32 Jutka, wiem ze nie powinnam moze, ale pomoc mi prawna potrzebna. zaraz ci maila skorbne, przeczytaj, zuc okiem!! plizzzzzzzz ..... blagam dzieki Prezesowa nie bylam na dlaczego nie, moja mama byla, podobna bajka na maksa. a pochwale sie - chyba ze juz mowilam, zakoscielny jest prywatnym synem mojej mamy kolezanki z pracy, z ktora ona mam nadal kontakt!! ale ja go nie lubie Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: JUTKA!!!!!!!!!!!!POMOCY!! 27.01.07, 23:56 ja tylko na chwilkę, padam na pyszczek i męczę sygnaturkę. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 :):):) 27.01.07, 23:58 ach...beherovka jest cacy...tyle Wam napiszę, zanim pójdę spać Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: :):):) 28.01.07, 01:12 Hortiko-dziękuję za zdjęcia Tomeczka!! jest śliczny!!! nosz zakochałam się w nim! Anialm - twoja córcia to bardzo mądra dziewczynka. Althea - no ja nie wiem na co ty czekasz kochana - miałaś termin przed moją bratową. Co do imienia to jeszcze nie wiadomo. Miał być Bartuś albo Szymek, ale doszli do wniosku że teraz pełno jest dzieci które mają tak na imię i szukają czegoś bardziej oryginalnego/. i widzę że podobają im się wschodnie imiona... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: :):):) 28.01.07, 01:27 ja jestem!! tylko mi net troszke wolno chodzi a ty czemu jeszcze nie śpisz? Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Witam niedzielnie ;)) 28.01.07, 09:44 Wczoraj zrobilismy grzane winko i pomoglo na katarek ) Ide dalej spac Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 28.01.07, 09:42 Oj musze sie usprawiedliwic... W pt wieczorem bylam u znajomych i jak wrocilam padlam... W so przeczytalam po lebkach, odpowiedzialam na to co wyczytalam i... sprzatanie, zakupy, spacer (znajomi nas zgarneli ze spaceru na obiad, potem znow wieczorne wyjscie i na necie nie siedzialam), za to dzis mam nadzieje nadrobic!!!! Monia gratuluje ferii. Potworsik jak zdrowie?????? Tycja maila wyslalam )))))))) Jaania nie wiem czy gratulowalam darowizny dla Feranjny )) Niniejszym to cznie. Nie doczytalam naprawde Feldman zmarla???? ((((((((((((((( Balbinko nie smuc sie!!! Megi Miki ma 6??? zebow??? Rany )))))))) Misia Twoja Madzia jest bezbledna )) No i super, ze jej sie snieg podobal Tapu tap mnie rozwalilo ;P Fantaisie chyba doczytalam w koncu, ze zaczela CI rosnac 8, dostalas szczekoscisku a lekarz dal Ci antybiotyk? Ja wlasnie tak mialam... Caly czas sie waham czy sobie tych 8-ek nie powyrywac... Ojjj i na pocz. watku Tatanka napisala, ze lepiej sie czuje ))) No i przykro mi, ze Twoj P. ma sprawe - no comment, nie ma sprawiedliwosci na tym swiecie... Marudzia ja wierze, tak jak pisalam wczesniej, ze znajdziesz sobie o wiele wiele lepsza prace!!!!!! A na ex szefowa szkoda klawiatury. Bebelku przykro mi, ze jestes taka przemeczona - trzymaj sie I wiem, ze operacja malej Lucji sie udala - ))))))))))))))) O rany Lalisiu Twoja Alicja to agentka - cale szczescie dobrze, ze wie iz zrobila zle... Wyobrazam sobie jak musialas sie przestaraszyc... Pitus widze, ze masz konkretne wnioski odnosnie cmv. Ja podobne mam odnosnie nadzerek i ew. raka szyjki macicy. Otoz do raka przyczynia sie wirus hpv lub ew. chlamydia lub bardzo czeste i nie leczone infekcje. U nas zamias infekcji lecza zmieniony, zaczerwieniony nablonek... No comment i wszystkie kobiety sa w PL przekonane, ze nadzerka = rak... Tu w IT mowili, ze w tym roku beda szczepisc dziewczynki 12-letnie szczepionka przeciw rakowi, a ta szczepionka zawiera wlasnie oslabionego hpv. Jakos o nadzerkach jako przycznynie raka nikt nic nie mowi. Ja mam mimo wymrozneia i zadnen z 2 wloskich ginow, ktorzy minie ogladali nie kazali mi tego leczyc - czasem jest to stan zupelnie naturalny (np. po porodzie). O co chodzi z cukrem na parapecie?????? Mrowiki hodujecie czy jak??? ))) Bombomoniko obracza mam nadzieje, ze sie znalazla. I nie obwiniaj o to lustra!!! Ja swego czasu stluklam kilka i zyje ))) Anialm super, ze sie pojawilas )))))))))) O rany Potwors snieg u Ciebie a u mnie w srode burza z pirounami byla... Lirio wiem, ze hsg w normie - ciesze sie bardzo ))))))))))))))) No to odpowiedzialm na pierwsze 100 postow cdn. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 28.01.07, 09:47 Cukier na parapecie - wtedy pociany przylatuja ))))))))))) Milej niedzieli wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 28.01.07, 09:57 Chrumpsiku burza z piorunami???? to całkiem aura na styczeń, co? )) Marudzia, to twoja mama nie poleca "Dlaczego nie"? dobrze wiedzieć, bo też chciałam się wybrać. A Zakościeny to teraz naczelny amant ))) Natalę zabiera dzisiaj druga babcia. PIERWSZY RAZ!!! Byłamw szoku jak zadzwoniła żeby spytać czy może ją w niedzielę zabrać. Z tego co wiem, to jest wściekła na syneczka, bo ma wolne wszystkie weekendy i to córki mu wcale nie śpieczno... same niecenzuralne słowa nasuwają mi się na usta. Wyobraźcie sobie, że wziął ja tydzień przed świętami i tylko dlatego, że zadzwoniłam i spytałam w jaki dzień świąt chce ją zabrać. Okazało sie, że w święta nie ma miejsca dla Natalki w jego życiu... W wigilię przyjechała jego mama na chwile (bo tez nie mieli czasu żeby zabrać wnuczke chociaż na parę godzin w święta) i dała Natali prezent od tatusia mówiąc że on nie może przyjechać... aż kipiałam ze złości jak ją tak okłamywała. Prezent poniżej jakiejkolwiek krytyki - 2 beznadziejne gry planszowe... chyba najgorsze na rynku i wzięte z półki bez patrzenia i czytania o co w nich chodzi. Wiecie czasem tak mi się marzy żeby się zrzekł praw rodzicielskich... ale wiem że to nie możliwe (((( A Nusia jak się dowiedziala że babcia chce ja zabrac na cały dzień to sie rozpakala, ze nie chce jechac i chce zostac ze mna i Szymonem w domu. Poł dnia zajeło mi i mojej mamie namówienie jej żeby tam pojechała... słów mi brakuje i jest mi smutno, że tak można traktować swoje własne dziecko (( Sorki ale musiałam sie wypisać - jak nikt nie przeczyta, to nie szkodzi mi ulżyło Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 28.01.07, 10:30 O matko! pomarudziałam i nikomu sie nie chce pisac )) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 28.01.07, 10:52 Witam! Anialm, ja przeczytalam. Biedna Nulka! Moze lepiej ze oni jej nie zabieraja... Buzka dla ciebie i dzieciaczkow! Erga, masz zakaz zadawania pytan w stylu "Na co ty jeszcze czekasz???"!!! A tak w ogole to na rozpoczecie akcji porodowej czekam. I jest mi źle... boje sie o tego mojego malucha i wkurza mnie to ze tak musze czekac. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 28.01.07, 11:21 Monia, jak zdrowko?? Czosnek w ruch! Moj M. jest cały czas tak na granicy, raz czuje sie dobrze a raz gorzej. Cały czas chodzi w szaliku, śpi też w szaliku. Smierdzi czosnkiem na kolometr, dalej karmie go Rutinoscorbinem, ale zmniejszyłam mu dawke. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a niedziela 28.01.07, 12:22 althea sorki jeśli cię wkurzyłysmy tym popędzaniem, wiem że sie martwisz i masz dość czekania, my tylko trochę chciałyśmy cię rozweselić, ale to chyba wyszło inaczej A tak w ogóle to się nie martw, tylko obserwuj czy nie masz zatrucia ciążowego, czyli czy nie puchną ci nogi, ręce?? Mialaś robione badania ?? Czy nie masz białka w moczu? Wiele kobiet rodzi po terminie i jest to normalne, tylko trzeba uważać na te objawy, bo po pewnym czasie organizm kobiety nie jest w stanie zapewnić dziecku odpowiedniego odżywienia i nie jest w stanie wydalać jego metabolitów. Potwors, Monia jak tam zdrówko?? Melba dzięki, uśmiałam się, ale chyba najbardziej mi sie pdobało to: Dlaczego kobieta ma w domu tak dużo do roboty? Śpi w nocy to i się jej zbiera... Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: niedziela 28.01.07, 12:28 anialm, przykro mi, ale to dobrze że mała nie ma duzo do czynienia z tymi ludźmi, tylko żal że już musi przeżywać takie smutki, dzieci dużo rozumieją i ona dlatego nie chce iść do dziadków, bo wie że nie jest tam dostatecznie kochana, że tam nie ma tego ciepła. Utul ją od e-ciotek i trzymaj się dzielnie. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: niedziela 28.01.07, 12:38 a nasza gwiazdeczka niech lepiej szanuje swoje zdrowie, kto to widział żeby z zapalniem oskrzeli do pracy chodzić, przecież ona całkowicie głos straci, albo zapalenia płuc dostanie i kto sie będzie zajmował Elizką. Dopiero teraz doczytałam i aż mnie ruszyło. Dobrze że Elizka do poduchy sie przyzwyczaiła, mam nadzieję że już niedługo nie będzie wcale potrzebna. Kiedy Gwiazdeczka ma ferie?? Ona chyba ze śląska?? To dopiero za dwa tygodnie. Mam do was prośbę ja mam taką sklerozę starczą, że jak uznacie że można, to prześlijcie mi tą tabelką z datami urodzin i miejscami zamieszkania, ja chętnie uzupełnie swoje dane. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: niedziela 28.01.07, 12:31 A Ja nie dostałam, adnych żartów od Melby i czuję się wyalienowana Althea jak Ja cię dobrze rozumiem. Szlag człowieka może trafić jak musi tak czekać i czekać, i nie wiadomo jak długo. Ja szału dostawałam już w 36 t.c, więc mogę sobie tylko wyobrazić twoją chęć urodzenia w końcu dziecka. Mopja przyjaciółka urodziła 2 tygodnie po terminie i to były najdłuższe, najbardziej nerwowe tygodnie dla niej... Czuła się jakby zawsze miałaby być w ciąży. Jest jeden plus tej sytuacji - możesz się jeszcze wysypiać na maksa ** wiem, że teraz masz do gdzieś,a le jeszcze zatęsknisz. Główka do góry jeszcze troszke i będzie po wszystkim. Nas ze spaceru zagnał do domu deszcz ze śniegiem (( teraz się zrobi blebra i bedzie fuj na dworze... Aha i musze powiedziec, ze spacer po sniegu pchając wózek jest lepszy niz niejeden fitness. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: niedziela 28.01.07, 12:48 Ania, Nulka pierwszy raz będzie u babci-jakie to smutne!! Niektórych ludzi niesposób zrozumieć, ja nigdy przenigdy nie pojmę jak można nie utrzymywać bliskich kontaktów z własnym dzieckiem, a niestety na własnej skórze przekonuję się , że to możliwe-mój ojciec do dzisiaj nie widział Tomcia. Ale moze bacia nr 2 się opamiętała i nawiąże jakąś więź z Małą?! I to jest początek nowego? Althea- uściski, my sie też denerwujemy, ale to jasne, że Ty 100 milionów razy bardziej. Termin z usg też już minął? Na pocieszenie przypominam, że radość, która Cię czeka jest taka, że przerośnie wszystkie Twoje wyobrazenia!! Ja wczoraj ćwiczylam jazdę wózkiem po śniegu, ale u nas nie było tak źle. Po raz kolejny przekonałam się, że nas wózek jest b. wygodny. A w parku było przecudownie- drzewa otulone czystym jeszcze śniegiem, słońce-marzenie! Nawet mi się nie nudziło spacerowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: niedziela 28.01.07, 13:00 niektórzy ludzie po prostu nie zasługują żeby mieć dzieci, po raz kolejny przekonuję się że los jest niesprawiedliwy. Hortika tulę cię, to przykre i smutne. Dobrze że teraz masz swoją kochającą rodzinę. Ja swojego dziadka widziałam kilka razy w życiu, jak go zobaczyłam po raz pierwszy to miałam 13 lat i przedstawił mi się "Kazimierz jestem", nigdy nie powiedziałam więc do niego "dziadku". Teraz jest już stary i schorowany, opiekuje się nim jakaś jego n-ta baba, ale nawet teraz w obliczu śmierci nic się nie zmienił. Ja nadal plamię raz mocniej raz słabiej, ale chyba jest czas owu, bo pomiedzy plamieniami mam piękny śluzik, jakiego nie miałam od ponad roku, aż żal że nie możemy działać ( Idę piec sernik. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: niedziela 28.01.07, 13:03 Jutka dziekuje po raz setny!! cos tam jeszcze napisalam ) Anialm bieda Nula. ale moze u babci nie bedzie tak zle? gadaj do nas, my cie zawsze wysyluchamy. a fitnesu z wozkiem zazdroszcze buziak dla Nulki. Althea czesc!!! * i jade do rodzicow na obiadek rosol bedzie!! * milego popoludnia. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: niedziela 28.01.07, 13:07 Ale bym zjadła rosołku.... smaka mi narobiłaś Marudzia, a Ja dzisiaj piersika z kurczaka mam. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: niedziela 28.01.07, 13:02 Kurcze chyba zle sie wyrazilam (( Nusia bedzie pierwszy raz sama u babci bez taty, bo tak to on ja tam zabieral jak ją brał (tak było wygodnie, bo nie musiał się nią zajmować, mógł pojechac na zakupy czy położyć się spać, albo obejrzeć film... bo tak wyglądają jej wizyty). Chociaż nie można nazwać utrzymywaniem kontaktów z wnuczką i córka jeśli się ją widzi 6 razy do roku, prawda? Horticzko bardzo mi przykro z powodu twojego taty... tez nie potrafię tego zrozumieć (( przykre to jest... a to przecież wnuki, ich krew ... eh.... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: niedziela 28.01.07, 13:06 melduję się po wczorajszej imprezie... Anialm, wysłałam Byłam w Empiku, chciałam kupić Akademię Pana Kleksa-młody ma ją przeczytac.Zapytałam pannę z obsługi, gdzie szukać,a panna zrobiła wielkie oczy, i stwierdziła,że to napewno będzie w dziale 'hobby' , przy robótkach ręcznych... Zdawało mi się,że w takiech sklepach powinny pracowac osoby, które są choć trochę zorientowane;P Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: niedziela 28.01.07, 13:07 Anialm, oby u babci to nie był jednorazowy zryw, a początek sensownej relacji Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: niedziela 28.01.07, 13:09 Melba Ja wiem co to jest Akademia Pana Kleksa, czy to znaczy że jestem już stara??? bo film tez ogladałam... PPPP A za żarciki dziękuję, bede miała razy dwa bo Lirio tez mi przysłała Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: niedziela 28.01.07, 13:11 A jeśli chodzi o babcie, to nie uwierze jak nie zobaczę, że jest lepiej. Tatuś też miał obietnice że będzie częściej i co i d..a jest gorzej. Ale to nie mój problem, to Nula mu kiedyś zamkniet drzwi przed nosem a nie Ja. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: niedziela 28.01.07, 13:16 no właśnie zapomniałam powiedzieć, że już poszły, ale jak dwa razy przeczytasz to lepiej zapamiętasz. Boshe nie chce mi się wierzyć, że ktoś może nie wiedzieć co to jest akademia pana kleksa, nie parsknęłaś śmiechem jak cię kobita do robótek ręcznych wysłała?? bo ja bym chyba nie wytrzymała. Nie no ja rozumiem że można z racji wieku nie wiedzieć co to są "relaksy", ale NIE MOŻNA nie znać pana Kleksa ) Dla młodego pokolenia wklejam zdjęcie relaksów humor.ranek.pl/obraz_prl/buty_relaks.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: niedziela 28.01.07, 13:37 Melba- niewiarygodne?? ja nawet, z trudem ale jednak, potrafię sobie wyobrazić, że ona nie zajarzyła o jaką książkę chodzi, ale właściwie czym się kierowała wskazując na dział Hobby??? A ja wczoraj na fali powrotui do piosenek z dzieciństwa szukałam w necie soundtracku z Akademii właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: niedziela 28.01.07, 13:40 Robie zaraz drugie podejście z nakarmieniem Tomka zupką made by mama, pierwsze zakończyło się hmm... zdziwieniem i protestem (łagodnie rzecz nazywając). I gadam sama ze sobą Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: niedziela 28.01.07, 14:36 Yo! Althea, Marudka- W dziekujue za życzenia) Melba- ja staram się znaleźc klucz, który kazał tej pani skierowac Cię do działu Hobby i robótki ręczne???? Hortika- my mamy CD z muzyka z pana kleksa, mogę pozyczyc Ci do przegrania albo przegrac Ci. Chyba nie ma tam jakis zabezpieczeń... Anialm- dzięki za foty! sliczne robaczki) a zachowania Twego eks to nie skomentuję(( paskudny typ! a rozmawiałaś z nim o zrzeczeniu się praw? Marudka- W Ci wysmaruje mejla z terminami itp. strasznie sie cieszę!!!)) a co P powiedział??? Olcia-ściskam! i mam nadzieję, że jeszcze dwa tyg. przynajmniej wytrzymasz!!! aha, ja do Ciebie esa nie moge wysłac, a próbowałam(( balbinko- mebli nie oglądałam, przyznaje sie bez bicia) Lirio-**** k. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: niedziela 28.01.07, 14:40 Fajnie jest pospać w niedzielę do południa))) a potem milusie śniadanko Erguś, nie spałam bo wieczorem drzemeczka się przedłużyła, więc potem brykałam)) Althea, kuruj ślubnego! musi być zdrowy! współczuję tego czekania! musi Cię nieźle już nosić... Ja też jadę czochnem na kilometrPP Anialm, strasznie przykre jest to co piszesz bardzo mi szkoda Nuli, dzieci bardzo przeżywają takie rzeczy, wyjątkowo wyczuwają nastrój dorosłych i ich emocje... utul Maleńką ode mnie! Hortika, smutne że Twój tata jeszcze nie widział Tomusia(( dlaczego świat jest taki porąbany??? Domyślam się, że spacerek był piękny! jak wyglądam przez okno to widzę śliczne białe czapy na choinkach)) a sosny tak słodko przpruszone śniegiem tylko po co to jeszcze pada??????????? świat się zasypuje........ A jaka zupka? Lirio, spokojnie teraz wszystko się ładnie zagoi a następny cykl będzie należał już do Was)))) Chrumspiku witamy))) Antybiotyk dostałam, nadal zresztą biorę. Z każdym dniem otwieram więcej paszczaka od wczoraj nic a nic mnie boli! opuchlizna schodzi! więc jest lepiej. Szalałaś ostatnio na zakupach?)) zaś burzy nie skomentujęPP Marudzia, smacznego na obiadku u nas dzisiaj zmiemniaczki, gulasz i mizeria! mniem! Niestety chyba mnie coraz bardziej rozbiera z nosa mam wodospad.... Gdzie jest Megi????? Kocurek????????? Balbinka???? Bebelek???? Potwors??? Agan zrobiła jakiś wpad i uciekła..... dziewczyny.... Melbuś, fajnie że imprezka się udała i nie ma to jak znajomość lekturPPPP Matalko cieszę się, że grzane winko pomogło na katarek)) też bym się napiła, ale przy antybiotyku to tylko pomarzyć mogę Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: niedziela 28.01.07, 15:24 O chociaż Bebelek się zameldował)) To ja też ściskam W. urodzinowo))) Wysłałam do Was coś głupiego Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: niedziela 28.01.07, 15:44 witam niedzielnie Kościółek zaliczyłam - znów nas ojciec witał w drzwiach ) fajny klimat tu jest w kościele. Anialm-to przykre że ojciec nie dorósł do bycia tatą. na pewno Nulce przykro - dobrze że ma oparcie w tobie i twoim męzu. Althea-no dobra - nie pytam. Kochana wiem że sama czekasz z niecierpliwością. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: niedziela 28.01.07, 16:23 A dzisiaj w "Na dobre i na złe" Feldman gra gościnnie... ale wyszło... Erga na obczyźnie muszą dbać o wiernych Bebelek się odezwał... On nigdy się nie zrzecze praw do dziecka - duma mu nie pozwoli. Poza tym muszę najpierw inna sprawę załatwić, ale nie chce pisać o tym na forum... jak sie uda to sie pochwalę Fantaisie i co działa? mam nadzieję, że tak Czekam na dziecko starsze z utęsknieniem (( sami jestesmy z Szymkiem i nam smutno, B. gdzieś daleko w okolicach palm, Nusi tez nie ma a tu pada i już ciemno się robi wyjść na spacer nie można... (( Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: niedziela 28.01.07, 16:43 Czesc w niedziele! u nas dzis przepiekna pogoda, slonce cudowne!! A ja strasznie oslabiona jestem po chorobie i antybiotyku dzisiaj jest zakaz jezdzenia samochodem z uwagi na poziom smogu, wiec bylismy u tesciow na obiedzie na piechote. powrot + wejscie po schodach na 3 pietro mnie wykonczyly! czuje sie jak osiemdziesiecioletnia staruszka, ktora na nic nie ma sily!!! Chrumpsie, zrobilam sobie ten "antybiotyk naturalny", ktorego przepis mi podeslalas, ale nie moge tego pic, bo mam mdlosci i to w trybie NATYCHMIASTOWYM!!! No ale i tak postanowilam, ze juz koniec z chorobami! Od jutra musze sie jakos zorganizowac, zeby na jakies spacerki zaczac wychodzic, zeby powoli sie rehabilitowac, bo tak byc nie moze, ze po przejsciu 3 krokow jestem wykonczona! Anialm i Hortiko - przykro mi z powodu tych "przejsc rodzinnych" - niewiarygodne, ze sa ludzie, ktorzy tak maja za nic wlasne dzieci. Smutek. A my dzisiaj bylismy na mszy specjalnie dla mlodych malzenstw. Zenujace bylo to, ze tych mlodych par bylo gora 10-15. Ale chyba jakos to zle zorganizowali, bo podobno wysylali zawiadomienia poczta tym, do ktorych mieli adresy. My oczywiscie nic nie dostalismy, no ale my nie bralismy slubu w tym miasteczku, moze to dlatego? Fantaisie, dobrze, ze lepiej z zebem (bez zeba, no i szkoda, ze Cie rozklada... moja siostra tez tak zazwyczaj na ferie reaguje Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: niedziela 28.01.07, 16:48 Olcia - no to rzeczywiscie mialas mnostwo przezyc... Mam nadzieje, ze Julcia jednak przeczeka ladnie u Ciebie w brzuszku do samego konca.... Buziak dla Ciebie! Althea, jak tam zwiastuny porodu? Sciski! Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: niedziela 28.01.07, 16:56 Monia- zupka marachwkowo-ziemniaczkowo-pietruszkowa.. jedzenie zakończone połowicznym sukcesem-tzn. T. zjadł ze 4 łyzeczki. jest lepiej niż zeszłym razem. Bebell -dzięki za propozycję, chętnie skorzystam. Dołączam się do urodzinowych życzeń dla W. Pędzę upiec ciasto jakieś, bo mi brak zapachu w domu, a potem do kościoła, choć mnie nikt w drzwiach witać nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: niedziela 28.01.07, 18:07 Babel życzenia dla W!!!! Hortika, z Tomka prawdziwy chłop, pewnie zielonego nie chce jeść ) Ale zawsze to chociaż 4 łyżeczki. Fantaisie dobrze że z gębulą już lepiej, dziś już chyba kolejną kanapeczkę wsunęłaś?? Anialm dla Natalki to też chyba nie byłoby dobre, gdyby zrzekł się praw rodzicielskich, pewnie byłoby jej jeszcze bardziej przykro, dzieci naprawdę dużo rozumieją, więcej niż mogłoby nam się wydawać. A tak mała przynajmniej wierzy że tatuś nie ma czasu, na razie chce wierzyć, a w przyszłości albo mu wybaczy albo nie będzie chciała z nim gadać. Ale to już będzie inna historia... Erguś aż miło się chodzi do takiego Kościoła, gdzie nie jesteś traktowana bezosobowo. Naszemu proboszczowi nie chciało się nawet przeczytać notatek z poprzedniej kolędy, bo po raz drugi pytał się czy mamy ślub Nie mówiąc już o tym że przecież u niego załatwialiśmy formalności żeby ślub mógł odbyć się w innym mieście. Potwors, to miło ze strony księdza, że wysyłał zaproszenia. Ciekawe kiedy wraca Yskierka?? Z tego co pamiętam to jutro ma usg!!! Jestem pewna że będzie dobrze, ale kciuki zaciśnięte. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: niedziela 28.01.07, 18:12 Potwors powolutko będziesz odzyskiwać siły, zacznij od drobnych spacerków i łykaj witaminki, albo jedz duzo owoców - jeśli antybiotyki nie wypruły ci żołądka Chrumps się nie odzywa?? Odpoczywa chyba po całym tygodniu pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: niedziela 28.01.07, 18:13 i ja sie witam weekendowo w kipskim nastroju mam chlopa chorego w domu... masakra normalnie wyprowadza mnie z rownowagi od 2 dni!!!! a najbardziej jestem zla, bo chory jest na wlasne zyczenie! nic wiecej nie pisze, bo wsciekla jestem za maksa!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: niedziela 28.01.07, 18:33 no wlasnie, ja tez! a dzis wyjatkowo przydaloby mi sie cos na poprawe nastroju!!!!! Bebell, przylaczam sie do usciskow dla M. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: niedziela 28.01.07, 18:34 Oo, dobrze, ze udalo Ci sie zalatwic zastepstwo! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: niedziela 28.01.07, 18:36 Monia - dalej zalacznika brak Lirio - Fajne A jakie prawdziwe!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: niedziela 28.01.07, 18:38 Cholera!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! dalej walczę..... Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: niedziela 28.01.07, 18:52 jak sie nie zloscic, skoro m. zle sie czuje od czwartku, bo w srode wlasnie w najwieksza sniezyce chodzil bez czapki i szalika prawie rozpiety. wczoraj zamiast lezec w lozku, to musielismy jechac na obiad do jego ojca. i zeby bylo weselej to na obiad jechalismy na 16, a on o 15 wszedl pod prysznic, bo sie musial wykapac!!!!!!!! a dzisiaj caly dzien planowal, ze jedziemy do knajpy na obiad z jego mama, ale na szczescie sie rozmyslil, bo dzis ma juz 38,9 goraczke. a! i polozyl sie w pokoju w ktorym Magda najwiecej przebywa i mowi "niech magda uwaza i sie do mnie nie zbliza" tu mnie trafilo!!!!! pogonilam i lezy w sypialni. Magda raz do niego weszla jak poszlam do kibla, to jej puscil bajki w telewizji. wiec wolami musialam ja z lozka od niego wyciagac. no! jestem wsiekla! za glupote! pomijam ze od 3 dni jezdze codziennie do apteki dokupowac leki i co chwile latam z herbatkami Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: niedziela 28.01.07, 18:28 Misia, czym sie mezul narazil? i dlaczego chory? chodzil bez czapki czy cos w tym stylu?? Sciski!! Lirio, na szczescie antybiotyk nic mi nie rozwalil - zreszta bralam jakies kapsulki z bakteriami Staram sie jesc owoce i mam mocne postanowienie chodzic w przyszlym tygodniu na spacerki - poki jest ladnie! mam nadzieje, ze uda mi sie przezwyciezyc lenistwo i zrealizowac plan Aha, chrumpsie - u nas tez burza z piorunami byla! a ten snieg to tylko z nieba padal, a sladu po sobie zadnego nie zostawil, bo za cieplo bylo! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: niedziela 28.01.07, 18:29 Ah, wlasnie - ja tez dostalam bez zalacznika!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: niedziela 28.01.07, 18:32 Jestem, miałam lekcję! jutro musi mnie zastąpić w przedszkolach uczennica bo ja będę na pogrzebie i musiałam ją podszkolić. Wyślę jeszcze raz.... ciekawe co poknociłam?! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: niedziela 28.01.07, 18:45 witam po obiadku, winku i 2 drinkach. moja mama twierdzi ze przytylam, na buzi, w udach a naprawde schudlam 1 kg. za to moj M twierdzi ze mi cycki urosly!!! no no... niezle sie zapowiada!!! nakrecaja mnie wszyscy Altha co u ciebie slonko??? * ja nie to ze wredna jestem tylko z troski pytam i buziak dla M Prezesowa kissy... Bebelek to czekam na maila od W. P powiedzial : jak chcesz, za to moja mama jest strasznie tym wszystkim podniecona!!! DDD jak Tosia dzis? Pitus to sie meldowala dzisiaj?? Hortika twoje sytuacji rodzinnej tez nie bede komentowac bo mi to wszystko obce buziak dla grzecznego Tomasza ktory zdecydowal sie zjesc jednak troszke maminej zupy!!!! Anialm rosolek byl super!!! a na drugie bylo spagetti ) co ja jeszcze mialam ... a snila mi sie moja babcia a ona od smierci sniala mi sie tylko 1 w zyciu, i to w bardzo waznym dniu. potem sil mi sie moj syn na moim brzuchu zaraz po urodzeniu, popatrzylam na paluszki, paznokietki i powiedzialm: czesc synek ... moze to jakis znak?? eeeeeeee teraz to sie sama nakrecam!!! wlasnie kiedy Yskyerka wraca??? Potworsik te spacery to naprewno ci dobrze zrobia. a jak nie to przylatuj do w- wy, ja mam mase wolnego, posiedzimy, poplotkujemy, odwiedzimy wszystkie foremki. co ty na to?? moze Chrumpsik w tym czasie terz przyjedzie?? Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: niedziela 28.01.07, 18:52 Marudzia! mam nadzieje, ze to znak! i zgadzaloby sie z przepowiednia Ant z gor, ze synek... tylko co z zieciem bedzie? A ktory dc? juz sie mamy nakrecac my tez?? Do pracy juz nie musisz chodzic? No to do mnie wpadnij Ja pewnie dopiero na wielkanoc zjade i to na chwilke... zreszta nie wiem. a co knujesz z Bebellkiem i jego W?? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: niedziela 28.01.07, 18:58 Potworsik do wielkanocy to ja bez ciebie nie wytrzymam!!! dawaj wczesniej) zobaczysz fajnie bedzie. za to ja do wloch to mam za daleko, tam nie ma zadnych miejsc nurkowych (przynajmniej ja o niczym nie wiem) wiec P nie bedzie chcial jechac ( u mnie dopiero 24 dc, duphaston biore jeszcze 2 dni a potem we will see ) wiec mozna sie jeszcze nie nakrecac a z Bebelkowym W palnujemy duuuuzo ale to top secret Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: niedziela 28.01.07, 18:37 Misia nie złość się na męża.... jak chory to mu źle! mówię to z własnego doświadczenia! Hortiko, Tomuś to prawdziwy mężczyzna i jakimiś warzywkami głowy sobie nie zawracaPP Potworsik, wyrabiaj sobie systematycznie kondycję! ale swoją drogą to okropne jak antybiotyki wyciągają z człowieka siłę. I nie pisz nam o pięknej pogodzie bo ja Ci napiszę jak to P. odśnieżał wejście ponad godzinę, żeby Karolinka mogła wejść na lekcję. Lirio, ale chyba Yskyerka pojechała na dwa tygodnie? bo ja przynajmniej pamiętam takiego posta, że wracam za dwa tygodnie... ale może coś pokręciłam! Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: niedziela 28.01.07, 18:44 hmmm a te dwa tygodnie to już nie mijają???? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: niedziela 28.01.07, 18:53 Jasny gwint, coś musiałam sknocić ale poszło już drugi raz i P. przy tym majstrował więc jakby co to nie ja Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: niedziela 28.01.07, 18:52 Marudka, Kochana oby to wszystko było prorocze)))) a który masz dzisiaj dzień cyklu? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: niedziela 28.01.07, 18:59 Prezesowa ospisalam potworsikowi o dc. a ty masz jutro pogrzeb?? jestem u ciebie w kieszonce, wiesz o tym?? jakby co to wieczorem zapraszam na super kawe z harodsa, czekoladowa z przyprawami!!! wpadniesz?? Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: niedziela 28.01.07, 18:54 Marudko to ja cię nakręcać nie będę ) ale.... kciuki trzymam mocno. A kiedy będziesz wiedzieć?? Monia znowu pusty mail Althea ucichła Ant jak mały chłopczyk masz jakieś wieści?? Pituś pewnie cieszy się obecnością swojego A. i dlatego nas dziś opuściła. Olcia jak się czujesz?? Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: niedziela 28.01.07, 18:58 Monia - wreszcie doszlo!!!;-D No wlasnie, jak Lusia i Chlopczyk? Olcia - hop hop!! Misia - no to rzeczywiscie maz sie zachowuje malo odpowiedzialnie... to takie facetowskie... ;-( Cierpliwosci Ci zycze.... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: niedziela 28.01.07, 19:01 No ladnie.... miejsc nurkowych moze i nie ma.... a JA to juz sie nie licze??? strzelam focha ;-P No i przypominam, ze nie ma tanich linii, wiec juz tak czesto nie moge jezdzic A kiedy wogole jest wielkanoc? bo w domu mam same trefne kalendarze, ktore tego nie pokazuja... zaciskam kciuki i trzymam mocno... i ciekawa jestem top secretu! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: niedziela 28.01.07, 19:04 Potworsik ja to tylko dla ciebie moge jechac, ale moj M nie bardzo. bez zachety to on sie nigdzie nie ruszy a i mnie samej nie pusci ( wiec nie strzelaj focha .... plizz... wielkanoc 8 kwietnia dopiero ... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: niedziela 28.01.07, 19:06 Wsadziałam sobie zawiniętą chusteczką jak tampon w nos i jest mi lepiej Też chcę wyjechać! jasny gwint! a ja jak najgłupsza blondynka jadę na konkurs 2,3,4 marca do Bydgoszczy i przez to straciłam wyjazd do Egiptu(( i co ja mam ze sobą zrobić, chyba już tylko zabić, nic innego nie pozostaje Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: niedziela 28.01.07, 19:09 Misia, wspołczuje chorego chlopa w domu... wiem cos o tym... ale moj juz chyba lepiej. Moj M. zawsze sie kapie rano i zaraz po wyjsciu spod prysznica idzie do skrzynki po gazety, je sniadanie i jedzie do pracy. Monia, a ty przeginasz na calego!!! Chcesz całe ferie przelezec?? Sama sie o to prosisz! Marudka, jeszcze zyje... co chwile rycze. A za ciebie trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: niedziela 28.01.07, 19:17 Althea teraz jestem grzeczna słowo harcerza!!!! nie chcę być chora, chcę przez te dwa tygodnie odbić sobie wszystkie zaległości Kochana nie rycz! będzie dobrze!!!!!!!!! Czy ja dobrze pamiętam, że rok temu 30 stycznia pierwszy raz się z Wami spotkałam???? Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: niedziela 28.01.07, 19:23 Monia dostałam, to też chyba ku przestrodze )) Althea, kochana nie rycz, ciesz się że możesz jeszcze odpocząć, że jesteś jeszcze z nami, a jak się martwisz to idź jutro do gina i poradź się go czy masz czekać?? Jesli nie skierował cię na wywołanie tzn że wszystko jest w najlepszym porządku i możesz sobie pozwolić jeszcze na kilka dni luzu, i nie martw się!! ******* Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: niedziela 28.01.07, 19:30 zarażliwe, czy co? tez mnie łamie w kosciach. Udało mi się kupić Akademię Pana Kleksa;P Sama znalazłam, bałam się pytać obsługę w Empiku w Arkadii;kupiłam tez Młodemu kurtkę, po z tej starej jakoś mu w tym tygodniu rąsie zaczęły za bardzo wystawać...kupiłam na 158;może do wiosny wystarczy. Marudzia, już lecą żarciki Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: niedziela 28.01.07, 19:11 Monia...no zeby ci ten nos spuchl od kataru i juz nigdy nie zmalal!!!!!!!! tak ku przestrodze na przyszlosc! Marudzia, dobrze mowisz, tylko jakbym dzis zaczela bic, to bym zabila!!!! a. i zartow tez nie dostalam od Melby. za to komandos pierwsza klasa Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: niedziela 28.01.07, 18:59 Misia, zrobię złą robotę ale mnie łamie od czwartku, i tak rano przed wyjściem też brałam prysznic nie miałam czapki i szalika byłam w dość krótkiej spódniczce i założyłam 20 rajstopki odśnieżałam w tym stroju..... a wczoraj zamisat siedzieć na tyłku pojechałam na cmentarz robić porządki i jedynie co założyłam więcej to rękawiczki a przepraszam jeszcze tańczyłam sambę przy otwartym oknie.... a wczoraj jak wypuszczałam uczennicę to stałam w samej bluzeczce na tarasie wystarczy? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Melba!! 28.01.07, 19:02 ja zadnych zartow nie dostalam!!! co to za dyskryminacja?? Misia facetow to trzeba jak moja tesciow amowi lac i patrzec czy rowno puchnie, niestety. wspolczuje chorego chlopa w domu, to gorsze od powodzi Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Bebell!! 28.01.07, 19:59 na gazecie byl taki qiz, co wiesz o informacjach z minionego tygonia na 10 pytan 8 miala dobych odp)) to niezle co??? dobra zaraz sie zaczyna film o tym kolesiu. wpadne pewnie na reklamie bo to polsat Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: niedziela 28.01.07, 19:02 Lirio kodeks genialny)) najlepsza ta blondynka Marudzia to postaram się nie nakręcać, ale te cycki))) I dzięki za zaproszenie ale jeśli będę dalej tak siąpać to wracam do domu i się kuruję. Poza tym umówiłam się z panią profesor na lekcję z moją uczennicą przed konkursem i boję się w takim stanie jechać, ona mnie zabije Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: niedziela 28.01.07, 19:05 Prezesowa gdyby co to kawa czeka!!! wiec dzwon i przyjezdzaj jak ci bedzie pasowac!!! zapraszamy oboje!! * Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: niedziela 28.01.07, 19:24 witam sie na koniec weekendu Jakoś wyjątkowo jak na mnie pracowita dziś byłam - naprodukowałam sie obiadów na następny tydzień, bo ostatnio jak wracaliśmy do domu, to mieliśmy siłę tylko żeby pizzę zamówić a to nie jest zbyt zdrowe. Poza tym szykują nam się w tym tygodniu wycieczki do dr na podglądanie jajek i może (oby) na iui, więc za bardzo czasu wieczorami nie będziemy mieć. Jak znam swoje szczęście, to szef znów mnie wyśle do W-wy. I może znów mi zasponsruje spotkanie, tym razem dłuższe niz jedna godzina?? I musze Wam napisać, że Zosia jest przesliczną dziewczynką, z Tadzia oczywiście przystojniak, a Tosia jak zwykle słodka. Poznałam Pitu_finkę i Pkanetkę i się tylko upewniłam, że na forum są same laski. I jestem pod olbrzymim wrażeniem figur karmiących mam)) I było super, kochana Marudka podwiozla mnie do Bebell, i zjadłam mnóstwo pysznej szarlotki ( Bebell, mi jakoś umknął przepis, możesz go podać?) i tylko szkoda, że tak krótko(( ale na noc musiałam do M wracać... Marudzia, wysłałam ci adres, sory, że tak późno... Właśnie usłyszałam o 67 - letniej matce bliźniaków z in vitro. Bez komentarza... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: niedziela 28.01.07, 19:33 Nnno dobrze, to focha wstrzymuje... a do Wielkanocy rzeczywiscie kupa czasu... Za to jak wszystkie plany wypala, moze w wakacje przyjade na dluzej - min. 2 tyg. Sie zobaczy! Althea, nie daj sie nastrojom!! Jestesmy wszystkie z Toba! Monia, dobrze, ze tampon pomaga... no i rzeczywiscie zalatwilas sobie ferie... Zuza - jestem pelna podziwu za pichcenie obiadkow na caly tydzien! i zazdroszcze spotkania! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: niedziela 28.01.07, 19:39 Zuza zaczerwienilam sie przy kochana ) daj spokoj! a za adres dziekuje, ale chyba nei skorzystam za glupia jestem Potwors uffff. a jak obiecujesz 2 tyg w lato to wybaczam ze teraz nie przyjezdzasz. chociaz kto wie gdzie ja bede latem??? Melbunia dzieki, juz mi tez nasza Prezesowa przyslala. lece czytac, zanim sie zacznie film o kolesiu wytatulowanym w plan wiezienia ) aaa we wtorek ide na poprawke tatoo. Misia wiesz ze maszynka do tatuazu wydaje prawie taki sam dzwiek ja to ustrojstwo do borowania??? i chyba ci mojego tate przywioze, bo spuch a panicznie sie boi dentysty, potrafi uciec z poczekalni!!! stary chlop!! Althea nie rycz!!! my cie tu wszystkie kochamy i z taka sama niecierpliwoscia czekamy na marysie (wedlug Bebelka) jak ty!!! ****** Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: niedziela 28.01.07, 19:43 Melbuś, obyś się jednak nie zaraziła! no i gratuluję zakupów Marudzia, a co wyblakłaś? Potwors, wow dwa tygodnie!!!!!!! i masz rację ferie sobie załatwiłam Anialm, masuję i masuję, ręce mi odpadają!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: niedziela 28.01.07, 19:48 nie dokonczylam: zalatwilas sobie Egipt, ale za to bedziesz miala kolejne osiagniecie do wpisania do papierow i satysfakcje! Buziak! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: niedziela 28.01.07, 19:59 Potworsik masz rację ale tak się zastanawiam czy to w ogóle ma sens! trzeba chyba było odpuścić.... sama nie wiem. Ale co ma być to będzie! Marudzia, podziwiam! jeszcze trzeba poprawiać.... Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: niedziela 28.01.07, 20:01 Fantaisie jak się coś robi z powołania, to wiele rzeczy się poświęca, a na dodatek dla uśmiechu dzieci można duuużo poświęcić. I kuruj się!! Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: niedziela 28.01.07, 20:06 Ostatnio też myślelismy z L. żeby strzelić sobie malutki tatoo, tak dla odmłodzenia ducha, ale w programie duże dzieci usłyszeliśmy że nie ma nic gorszego jak tatuaż na staruszku i my chyba już musimy odpuścić (( Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: niedziela 28.01.07, 19:45 Zuza dobra jesteś z tą produkcją brawo!!!!!!!!!!! że ja mam takiego pecha i nie mogę się z Tobą spotkać Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: niedziela 28.01.07, 20:26 podczytuje Was przez weekend ale jakos nie mam humoru pisac ale wywolana przez Marude sie zamelduje. Marudzia dzieki****I fajnie ze sie zdecydowalas na knucie z W. W piatek bylo fajnie, Tadek spal jak zabity. Pkanrtka i Zuza to niezle laski i bardzo sie ciesze ze coraz wiecej z Was znam osobiscie WSzarlotka ladnie pachniala a mnie skrecalo. Dzis w ramach testu zjadlam troche jajka. I juz Zoske cos wysypalo rzygac mi sie chce od tej diety. Anialm, blondaski cudne. Twojego ex nie komentuje nawet. Ja podobnie jak Ane pamietam ze Yskyerka 29 miala isc ogladac serducho wiec chyba juz wrocila albo wlasnie wraca. No i nic wiecej Wam nie napisze bo jestem bez humoru. Moj M. jutro wyjezdza co oznacze ze do srody jedyna osoba ktora bedzie do mnie cos usilowala powiedziec bedzie Zoska i bedzie nam chyba smutno Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: niedziela 28.01.07, 20:31 Rany wczoraj godzinke i dzis w dzien ze 2 odsypialam te pierwsze dwa tygodnie... Cale szczescie w tym tyg. malz bedzie mogl po mnie przyjezdzac wiec smigniemy autostrada i w pol godz. bedziemy w domu - bede mogla porzadnie posprzatac no i Was poczytac. Olcia cyklu nie odpuszczamy - to watek mam caly czas w plecy. Caly czas martwie sie o Ciebie. Mam nadzieje, ze JUlka choc troche posiedzi w brzuchu. Althea oj chyba bedziemy musieli wypedzac tego Twojego malucha. A Ty super dzielna jestes i w ogole!!!! Fantaisie nic na razie nie kupilam, jakbym mogla to bym pewnie na cos sie skusila, ale tak naprawde i tak mam pelno ciuchow, a nie wiadomo czy mi umowe przedluza i czy jakis maly tobolek sie nie pojawi wiec z kasa nie szalejemy. Na pewno na wiosne jakies buty sobie strzele ;P Ja tez jutro bede w Twojej kieszonce Aniulm fajnie, ze juz jestes online i przykro mi z powodu ojca Nulki. Lirio dla Ciebie jeszcze raz ogromne sciski i ciesze sie, ze wszystko drozne ))) Potworsiku zdrowiej. Jak 2 lata temu chorowalam to bylam taki totalny wrak. W tym roku jakos lagodniej sie choroba ze mna obeszla - albo sie przyzwyczailam... Tez sie zgodze, ze Gwiazdka stanowczo powinna sie wygrzewac w domu!!! Wiecie wsciekam sie, ze nie jestem na biezaco i w ogole... Mam nadzieje, ze jednak nadrobie... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: niedziela 28.01.07, 20:39 Pitus fajnie ze sie zameldowalas!!!!! a gadac mozesz z nami i z Zosia!!! akurat do srody mam kurka napiety program, bo inaczej bym do ciebie przyjechala ( ale nic straconego jeszcze przyjade!! No to teraz do raportu wywolam Megi i mojego ziecia!! a ktoras pytala co bedzie jak mi sie Blazej jednak urodzi!! ja tam nowoczesna kobieta jestem, jak moj syn chce kochac inaczej to mu przeciez nie zabronie, nie??? ) ciekawe co na to Megi! ** Althea a ty nie chcesz zeby forumowe ciotki jakis wspolne wywolywnaie dzieciatka zrobily??!! bo jak chesz to dawaj, my mamy moc!!!! kissy ogromne Liro ja cie blagam jakie staruchy!!!!! boshe!!!! wariatka!!!!!!!! a za pomysl podziwiam, nie kazdy 'staruch' by na to wpadl malo tych tatoo w tym filmie, poki co Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: niedziela 28.01.07, 20:46 Marudzia, ja Ciebie chyba kopnę za to za głupia!!! To tylko wszystko tak mądrze brzmi) Zastanów się jeszcze, co zrobić. Wracam oglądać film A czytałaś może "Zanim Cie znajdę"? To jest dopiero ksiązka o tatuażach... Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: niedziela 28.01.07, 21:06 MarudkA, Ty filmy dla tatuaży oglądasz??? Pituś, właśnie mnie Marudka ubiegła-jak to nie będziesz miałA z kim gadać????? A my to pies? Upss, próbuję pisać posta z laktatorem przyklejonym do cycka (podtrzymuję kolanem) i mi się wyszkopyrtnął Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: niedziela 28.01.07, 21:08 Chrumpsie aj i tak cię podziwiam że codziennie piszesz długaśne posty, ja czasem cały tydzień nie jestem w stanie się odezwać. A tak w ogóle to muszę udać się kurs szybkiego czytania, bo 100 waszych postów zajmuje mi conajmniej godzinę. Fajnie że będziesz teraz z mężem wracać, to duuuuża oszczędnośc czasu i siły. Pituś tulę, też nie lubię być sama w domu. szkoda że mam tak daleko, bo na pewno bym Cię odwiedziła Ale jestem pewna że nie będziesz się nudzić, wy tam macie się nawzajem, laski na pewno jakiś wspólny spacer obmyślą. Marudko, no może nie do końca tak myślę, ale wypowiedzi tych maluchów mnie zmroziły, wg ich kategorii to klasyfikowałabym się już w tej zaawansowanej wiekowo grupie. No i rośnie nam pokolenie antytatuażowe, chyba że im się zdanie zmieni za parę lat ) Miałam dziś takiego lenia, że tylko na forum siedziałam żeby nie pracować, a tu akurat pustki. Tylko serniczka upiekłam, nawet bardzo się zapadł ) Ale obiad na cały tydzień to jest dopiero wyczyn. Zuza jesteś dzielna!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: niedziela 28.01.07, 21:17 Zuza a no mysle, mysle i jeszcze raz dzieki!! * a zanim cie znajde mecze wlasnie, juz blizej niz dalej jestem.ale o tatoo tam malo, wiecej o wykorzystywaniu seksualnym i trzymaniu penisa P Liro mowisz ze pokoleniej anty tatuazowe rosnie?? o kurna co na to moje dziecko???? ups ... najwyzej bedzie mowic ze matka jak byla mloda to glupoty rozne mowila A film dla tatoo ogladam, a co ludize rozne zboczenia maja Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: niedziela 28.01.07, 21:22 Monia, cholercia jedyną osobą na która to nie działało był B. ... powiedz, że chociaż troszkę ulgi na chwilkę Ci przynosi. hmm... a masujesz w tym wgłębieniu na nosie nad kanalikami? A który to będzie już tydzień u Yskyerki? też wierzę że wszytsko będzie dobrze. Ale fajnie wam było na spotkaniu w W-wie, a szarlotka Bebelka to już stały punkt Bebell ściski i buźki urodzinowe dla W. (mam nadzieję, że się nie spóźniłam) Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: niedziela 28.01.07, 21:27 oj z tygodniami to sie mogę machnąć, ten czas tak szybko leci, ale będzie jakiś 8 od OM. IUI miała jakoś w połowie grudnia. Będzie dobrze, na pewno da nam jutro znać. Jeśli to rzeczywiście jutro... Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: niedziela 28.01.07, 21:32 chyba mówię już dobranoc, wczoraj trochę zabalowaliśmy i póżno poszłam spać, a jutro znowu pobudka 5.45 ( Olcia mam nadzieję że nie odzywasz się tylko dlatego że leżysz w łóżku, ale martwię się troszkę. Althea, trzymaj dzielna kobieto i proszę nie zamartwiaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: niedziela 28.01.07, 21:39 Yskyerka ma chyba 7t2d. Dobranoc, Lirio, slodkich snow i nie zazdroszcze tak wczesnej pobudki... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: niedziela 28.01.07, 21:47 Ane, Ty sie nie odgrazaj tylko przyjezdzaj!!!!!!!!!! No oczywiscie ze bede z Wami gadac-pisac, ale ktos zywy by mi sie tez przydal. Po prostu nie lubie byc sama w domu i tyle. Ale bez Was to juz bym sie wsciekla. I skoro wszyscy tak W. sciskaja to ja tez Bylismy dzisiaj w Lazienkach na spacerze. Bylo calkiem milo, ale zmarzlam niemilosiernie. I tez sie zgnam ale spac jeszcze nie ide - Zoska spi, musze to wykorzystac i nie robic NIC. Chyba sie pogapie w telewizor. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: niedziela 28.01.07, 21:54 Ale mam refleks...spóźnione, ale szczere zyczenia urodzinowe dla W Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: niedziela 28.01.07, 21:56 Pituś a wiesz że ja miałam przyjechać wtedy kiedy balbinka, bo mój L. był wtedy w wa-wie, ale nikt nie chiał wziąć za mnie zajęć ( W końcu balbinka też nie przyjechała, może następnym razem mi sie uda. Poznanianki jak będziecie miały czas i chęć spotkać się między 16-18 lutego, to ja się piszę A teraz zmykam już na dobre, miłej nocki Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: niedziela 28.01.07, 21:59 Pituś ja myślę, że z nami przetrzymasz))) a ja obiecuję, że jak będę zdrowa to do Ciebie przyjadę, o ile będziesz mnie chcieć A teraz uciekam spać. Jutro dzień taki sobie, więc potrzebuję sił! może uda mi się do Was zajrzeć rano, a jeśli nie to proszę bądźcie z nami o 11:20. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Monia... 28.01.07, 22:37 Będę o Was myslała jutro ************************** Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Monia... 28.01.07, 22:45 Ja tez bede z Wami! Sciski! Olcia, dobrze, ze sie meldujesz! Podoba mi sie podejsce tego Twojego lekarza!No i mam nadzieje, ze nigdzie nie bedziesz musiala dzwonic ani jechac jeszcze przez dlugie miesiace! Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Monia... 28.01.07, 22:56 Wpadam powiedzieć dobranoc, chyba uda mi się jeszcze trochę poczytać Monia, bedziemy z Zwami, buziak! Czy zdązyłam z życzeniami dla W? Dołąćzam sie do poprzednich Olcia, trzymam mocno kciuki, żeby Julka jeszcze poczekała. No i żeby Althei małe sie pośpieszyło Słodkich snów Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: niedziela 28.01.07, 22:01 Witam, wiekszosc juz pewnie spac poszla. Mnie jakos zimno mocno chyba po tych tabletkachi dalej mnie trzesie. Monia kuruj sie dziewczyno, ferie massz. Anialm zal Nuli, ja nie wiem moje podejscie pewnie inne niz wszystkich ale ja w takich sytuacjach jestem za odebraniem praw rodzicielskich, na sile ojca i babci nie zmusisz do pokochania a dla Nuli to tylko wiecej zawirowan psychicznych. Jak bedzie starsza to bedzie mogla sama zdecydowac. A z prawnego punktu to znajoma miala tylko problem z tym, ze ojciec mial nadal prawa rodzicielskie a zainteresowania i kontaktu zadnego. Ale to tylko moje prywatne zdanie. Potwors ty musisz sobie czyms odpornosc odbudowac. Maruda ja kciuki zaciskam i calej sil. Althea ja wiem, ze tam u Was sa inne zasady ale chyba nie odmowia Ci usg jak powiesz, ze sie martwisz, ryczysz i juz wytrzynac nie mozesz. Mi moj perinatolog w szpitalu powiedzial, ze przeczucia kobiety w ciazy sa wazniejsze niz jakiekolwiek statystyki. Jak sie pytalam co bedzie jak beda skorcze na tabletkach, kiedy jechac do szpitala i dzwonic do niego to powiedzial, ze nie poda zadnych numerkow co do skorczy tylko mam dzwonic i jechac jak bede czula, ze trzeba. Sciski dla Ciebie i trzymaj sie, juz niedlugo bedzie po wszystkim. Duzo jeszcze bylo ale kurka nie pamietam. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: niedziela 28.01.07, 22:10 wpadlam tylko powiedziec dobrej nocki kobiety!!! Olcia sciskam, dobrze ze sie zameldowalas!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 melduję ze zyję 28.01.07, 23:00 i ze mi smutno, bo własnie skończyly mi sie ferie i jutro do roboty Ale przeczytalub w rózny sposób pracuja z ludzmiam ten watek i teraz znikam zobaczyc co na poczcie piszczy Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Dzień dobry:-) 29.01.07, 08:22 Melduję się poniedziałkowo. Już mnie Zośka przegoniła, a tak mi się jnie chciało wstawać. M. o 5 pojechał i myślałam że uda mi się ją jak najdłużej przetrzymać. Teraz leży w łóżku i gada do obrazków. Pewnie zaraz jej się znudzi. Monia, jestem z Wami!!!! Idę coś zjeść póki mogę. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Dzień dobry:-) 29.01.07, 09:00 witam i ja Althea ** jak samopoczucie dzisiaj??? Monia jestem z wami caly dzien dzis. jak zmienisz zdanie to kawa czeka!! Megi hop, hop!!! Pitus sciski Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Dzień dobry:-) 29.01.07, 09:08 Althea, sciskam mocno aż ostroznie Monia, jestem z Wami...i zaraz lecę do pracy, wracam po 19, więc gdyby cos...usmiecham się o esa Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dzień dobry:-) 29.01.07, 11:06 Althea-buziak!! a wiesz-dziś jest dobry dzień... 29 stycznia porządni ludzie rodzą ) mój tato się dziś urodził )) Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 09:07 Melduję się po weekendzie. Minął spokojnie i rodzinnie. Jak zwykle tony postów, które może uda mi się przeczytać. Idę nakarmić córcię a potem jak mi pozwoli przeczytam kilometry literek. Pozdr Monika Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 09:18 Też się witam!! Olcia dobrze że się odezwałaś, a teraz leż i wypoczywaj, mądry dohtorek. Monia będą u Ciebie w kieszonce **** Althea buziaki, nie bardzo orientuję sie jak tam u was ze służbą zdrowia, ale chyba możesz zadzwonić i poradzić się lekarza, albo położnej, powiedz że bardzo się denerwujesz, nawet sama rozmowa powinna cię uspokoić Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 10:04 Witam się po weekendzie. Bardzo szybko minął. Zazdroszcze Prezesowej ferii, też baardzo bym chciała mieć. Udało mi się nadrobić zaległości Jaania miłego pobytu na nartach! Koniecznie potem zdaj relacje, może i ja się kiedyś skuszę na narty. Balbinko ja nic nie imprezowałam ciężko pracowałam, ganiałam po sklepach, składałam wizyty ale też jeździłam z górki po śniegu ale super było. Erga gratulacje ciociowania, 3700 to słuszna waga!! Olciu witam się i z Tobą! Współczuje przeżyć szpitalnych, ale całe szczęście dobrze jest i Julia mieszka nadal tam gdzie powinna. Nigdzie jej tak dobrze przecie nie będzie. Z tym cięciem bielizny to rzeczywiście dali Jutka, fajnie że się z Wami Maluszek przywitał. A zachcianki masz w istocie niewygórowane. Melba – potwierdzam ze Beherovka jest super Anialm, ja przeczytałam i jeśli można to przytulam. Szkoda ze Natalia musi takie rzeczy przeżywać, ale może rzeczywiscie Babcia postara się utrzymać przyzwoity kontakt. W każdym razie zawsze na Ciebie. Misia –ma ale Ci małżonek podpadł! w mojej pierwszej pracy starszy kolega przekazywał mi prawdy życiowe m. in, że jak mężczyzna jest chory to jest BARDZO chory i bardzo biedny i bardzo trzeba sie nim zajmować. I słusznie prawił Zuza , a widziałaś tą matkę 67-letnią? Bo mi szczena spadła. Ja to bym chciała być taka laska jak ona. Ja sobie spędziłam weekend na szukaniu kurtki dla Basi ale też udało nam się wybrać na sanki. No rewelacja. Ulepiłyśmy bałwana , Tacik nas obfotografował ( Bebellku pisałaś żebym wysłała zdjecia - zatem przygotuję i Ci podeślę) a potem ruszyliśmy na górkę i zjeżdżaliśmy na tyłkach Dawno się tak dobrze nie bawiłam. Udało mi się też pogłaskać brzuszek przyszywanej kuzynki - na szczęście. Za kilka dni ma termin a jak się trzyma to tylko pozazdrościć! I tak mnie zestresowała swoją wagą wyjściową, ze postanowiłam sie za siebie wziąść i kręcę codziennie hulahopem. Ciekawe ile wytrwam.. Althea trzymam za Ciebie i nie rycz albo rycz jak Ci pomaga. Jeszcze się zacznie, zobaczysz Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 10:07 Marudka melduję się razem z zięciem! Olciu ściskam mocno Ciebie i Julcie. Ależ macie trudne chwile za sobą. Niech Julcia grzecznie sobie jeszcze w tobie pomieszka. Niech się wzoruje na Gabrysiu Althei! I proszę melduj się codziennie, bo osiwiejemy jak nie będziesz się odzywać!!! Fantaisie, my oczywiście dziś w kieszonce z Mikim! Trzymajcie się dzielnie! Marudka kiedy wpadasz lepic bałwana? A co do Błażejka, to jeżeli on bedzie pierwszy to Miki wytrwale poczeka na Malwinkę, on woli dziewczyny No i kciuki zaciśnięte!!! Pituś pamiętaj, że jeżeli dacie radę to możecie przyjechac się rozwerwać w naszym towarzystwie!!! Lirio ależ mi zapachniał ten Twój sernik!!! Potwors, świetnie że juz koniec z antybiotykami. Teraz wrócisz do pełni sił!!! Bambomoniko jak minął weekend? Byłyście z Magdusia na sankach? Bebell dzielna kobieto, uściski urodzinowe dla W.!!! A jak Ty się czujesz??? Altheo nie stresuj się sama w domu. Jak masz obawy to tak jak dziewczyny radzą wymuś to usg na lekarzach. W końcu masz do tego prawo gdy już tyle dni po terminie jest!!! Uspokoisz się, a to dla Ciebie i maluszka najważniejsze! Uściski serdeczne!!! Erga gratuluję dumnego tytułu cioci!!! Obiecuję wypić soczek w ramach spóźnionego toastu!!! Ant i jak tam białe szaleństwo? Będą jakieś zdjęcia??? Hortiko z zcasem Tomek napewno stanie się fanem zupek daj mu zcas żeby przestawić się ze słodkiego mleczka na inne doznania kulinarne Melba czy ja moge prosić o krążące zdjęcia Kuby? Tycjo szkoda, że ferie już za Tobą. Co nowego słychać u Marcelka? Jak ząbkowanie? Tatanko jak się czujesz? Mam nadzieje, że skurcze już sobie poszły!!! Widzę, że spotkanko u bebell było udane, nawet Zuza dotarła czy zostało to uwiecznione na fotkach??? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 10:12 Lisico witamy po weekendzie I ładnie się usmiecham o jakieś zdjęcia Waszej rodzinki Ciekawe kiedy w końcu Yskierka wraca? Jutko z takimi długimi nóżakmi to musi to być mała piękna kobietka w tobie Jaaniu mam nadzieję, że śnieg sie trzyma i jesteś już królową stoku!!! No i że jest to uwiecznione na fotkach!!! Misia, no to mąż Ci podpadł na całego. Wyobraźnia to umiejętność którą mężczyźni posiadają w mocno zredukowanej wersji!!! Trzymaj się dzielnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 10:26 Zapomniałam napisać Althei, że jestem z Tobą cąłym serduszkiem i podziwiam twój spokój, bo ja to bym jajko zniosła. Już teraz znosze jak sobie pomyslę, że już za dwa miesiące będziemy mieli Kropka...W głowie mi się to nie mieści, ale już bym chciała. Erguś - gratulacje z okazji narodzin bratanka. 3700 to nie dużo...6700 to klocek. Ja tam liczę, że moje blisko 4kg będzie miało, bo my oboje z P. coś koło tego mielismy. Lisico - witamy po weekendzie. Widzę, ze i Wy saneczki zaliczyłyście z Basią. Ja też pisze się na zdjęcia Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 10:53 Tatanko, nam połozna powiedziała, ze dzieci rodza sie zazwyczaj z waga zblizona do wag urodzeniowej matki (troche ciezsze niz ich mamy), natomiast wymiary ojca na tym etapie nie maja wiekszego znaczenia. Dla mnie to brzmialo pociaszajaco... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 11:09 Althea - pocieszyłaś mnie, bo bałam sie że to dziecko gigant będzie. Jak patrzę na mojego P. to mnie ogarnia strach wielki, bo trzeba będzie przyczepke samochodową zamiast wózka kupic Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 10:10 Witam się i ja po weekendzie Zaglądałam w sobotę i miałam coś napisać, ale P. wygonił mnie od kompa i zażyczył sobie wyłączność, bo miał dużo roboty. Dzisiaj mam chwilkę, więc sobie nadrobię zaległosći. Balbinko - mebelki oglądałam i powiem, że mi się podobają. Osobiście opierałam się przed ciemnymi, ale i tak stanęło na tym, ze w salonie będą tzw. kurzołapki Ciekawe, kto to będzie czyśćił? Olciu - dobrze, że lakerzom udało się zatrzymać akcje!!! Leż Kochana i oszczędzaj się. Jeszcze z trzy tygodnie i będziesz mogła spokojnie urodzić, więc niech Julcia weźmie sobie to do serduszka i jeszcze poczeka. Monia - dzielna Baba z Ciebie!!! Zdrowiej szybciutko i apeluję o rozsadek w ubieraniu się!!! Jestem dzisiaj u Was w kieszonkach o 11.20. Pituś - widzę, że dziewczyny już wyprostowały Twoje wypowiedzi. Sama nie jesteś i gadaj z nami Anialm - przykra taka sytuacja z ojcem Nuli. Mój P. też ma ojca który od 11 lat nie czuje potrzeby kontaku. Nawet na śub nie przyjechał...nawet życzeń nie przysłał... Rozumiałabym gdyby miał daleko, ale do zeszłego roku mieszkał dwie ulice dalej niż my. Widzisz takie życie...pamiętaj, że nie można nic na siłę i jak Mała nie chce, to jej nie zmuszaj. Przyjdzie czas w którym sama podejmie decyzję i oceni postępowanie ojca i jego rodziny. Buziaki dla Was!!! Horticzko - Ciebie też przytulam!!! Mówisz, że zupka nie wchodzi??? Oj chyba wszystkie chłopaki mają problemy z warzywkami. Dziewczyny bardziej o linie dbają Lirio - ja trzymam kciuki, zeby to plamienie sobie poszło a śluz w nastepnym cyklu był jeszcze ładniejszy niż w tym Potwors - kuruj się nam panna, bo wykończysz się!!! Spacerki dobrze Ci zrobią, tylko ciepło się ubieraj. Marudka dobrze prawi - wsiadaj w autobus i przyjeżdżaj Ja też się nudzę i zapraszam. Melbuś - pani z Empiku mnie powaliła Dobrze, że sama dałaś sobie rade w poszukiwaniach Kurtka na 158??? toz to wielki chłop Na zdjęciach wygląda bardzo groźnie Ant i Jaania na nartkach śmigają Moje chłopaki jadą w czwartek na cały dzień w Czechy... Kurcze, ale bym sobie poszalała na stoczkach... Bebelku - spóźnione życzenia dla W. Jak tam Tadziowe nocki??? Marudko - przyjeżdżasz do mnie??? Zarejestrowałam który dc u Ciebie i pytam czy cukier nadal na parapecie??? Uciekam przygotować obiadek. Uprzedzam, ze może być mnie mniej w następnych dniach, bo będę miała na tydzień dwie małoletnie kuzynki -15 i 17 lat. Musze im jakoś czas zorganizować a mnie już sił brakuje... Jutro zabieramy je w górki a na resztę tygodnia brakuje mi koncepcji. Z brzuchem na dyskotekę się nie nadaję... P. pewnie nie będzie chciał z nimi iść na impreze... co najwyzej kino albo basen Może macie jakieś pomysły na spędzanie czasu w taką pogodę??? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 10:52 witam w poniedziałek!! Melbuś-pani z empiku rozbawiła mnie do łez )) mam do was pytanko: co sądzicie o imieniu Borys ?? ja mam mieszane uczucia choć przyznam że mi się podoba, ale czy nie będzie przypadkiem krzywdzące dla dziecka??? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 10:58 tylko proszę o szczere wypowiedzi - dziecię ma żyć w Warszawie ) Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 11:10 cześć, Erga- mi się Borys średnio podoba, ale nie sądzę, żeby to było jakieś strasznie obciachowe imię, imiona w Warszawie nie są aż tak strasznie wydziwiane- przynajmniej tak wynika z moich obserwacji z czasów gdy szukałam imienia dla mego dzieciątka. Ale oczywiście trafiają się kwiatki Tomek zupki wcina, ale słoiczkowe, moje mu mniej podchodzą. Tatanko i inne dziewczyny - czy jest jakaś sensowna książka albo www z ćwiczeniami ruchowymi dla niemowlaków? Wciąż mam wątpliwości co z takim małym człowiekiem można robić, żeby go nie uszkodzić? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 11:12 Ergunia, mam takie same odczucia do imienia Borys jak Hortika. tez mi sie srednio podoba. ale bardzo obciachowe nie jest. mysle ze nie bedzie problemu. a brali Igora pod uwage?? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 11:25 Erga, najlepsze zyczenia urodzinowe dla taty! A tu statystyka imieon nadawanych w Warszawie: www.gorny.najlepsze.pl/imiona/index.php?rok= Borys na 56 pozycji. Mnie tez sie to imie srednio podoba, ale nie sadze zeby bylo krzywdzace. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 11:14 dzięki Hortiko za opinię - wiesz - rodzice jeszczed sie zastanawiają nad imieniem - musi być krótkie bo nazwisko mają bardzo długie. ale pytali mnie jako ciocię co sądzę i dlatego chcę zrobić wywiad środowiskowy )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 11:20 ok - ja muszę uciakać - czekam na opinie - może dyskusja się rozwinie na następnym wątku - jakieś pomysły na tytuł??? proponuję nawiązanie do spodka z cukrem który już pewnie na niejednym parapecie leży ) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 11:21 Yo! Mało mnie było bo doznałysmy odpustu: W był od 14.00 w domu w sobotę i wczoraj cały dzień!!!!! Nosz rozpusta maksymalna)) Monia- w kieszonce siedzimy całą paczką! Erga- Twoje posty z opijania bratanka mnie powaliły) ale masz rację okazja konkretna! i mi się Borys nie podoba wcale( A Igor i owszem bardzo) Althea- ja od dawna mówię, ze to barbarzyński kraj! ja rozumiem, dażenie do naturalnego porodu, ale psychika matki tez jest ważna! nie dziwię się, ze Tobie już wszystko siadło. Przytulam mocno! Megi- jeszcze raz dziękujęmy!! Tadek pokochał matę!! i edukuje się na całego) Pituś-to moze mały spcerek jutro? Dobra, musze na chwilę sie ewakuowac do kuchni ale wróce) k. ps. dziękuję za życzenia dla W, przekaże mu wieczorem) ps2. I potwierdzam: yskyerka ma dziś USG, jestem tego pewna) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 11:22 Co do Boryska - to ja mam sentyment do tego imienia Nie wiem czy dałabym tak synkowi, ale wiem, że ludzie o tym imieniu sa bardzo sympatyczni Horticzko - co do takowej książi, to w tej chwili nie mam nic w głowie. Mam same specjalistyczne na półkach... jak coś mi wpadnie na myśl to napisze. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 12:38 Pies moich tesciow nazywa sie Borys i mnie sie to imie tylko i wylacznie tak kojarzy. A imie Igor tez mi sie podoba. Bebell, jak pogoda bedzie tak ladna jak dzis to ja bardzo chetnie sie pisze na spacer. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 12:51 Witam sie śnieżnie Monia jestesmy z Wami.... Erga gratulacje, i okazja jak najbardziej konkretna)) Tatanko Jutko potrzebne info, gdzie blisko Wrocławia jest stok narciarski ? bede wdzieczna za pomoc Ja sie wyjezdziłam było super górka wiadomo nie najwieksza ale i tak było milusio nozki w kazdym razie bolą ) O Małym nic nie wiemy, moze dzisaj po południu spłyna jakies wisci ostatnie info jakie miałam był z piatku i Mały miał ...sama nie wiem czy to mozliwe 43 stopnie goraczki ale juz sie nie dopytywalam czy dobrze zrozumiałam czekam dalej .... I bratowa w szpitalu, wiem tylko ze to raczej nic takiego ale wola ja potrzymac teraz jest na badaniach to wiecej bede wiedziała pozniej, mam nadzieje ze Małe nie straszy nas wczesniejszym wyjsciem..... Na razie Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 12:35 Borys mnie się też tak średnio podoba ale nie jest złe, obciachowe na pewno nie jest. Kołatało mi się po głowie skojarzenie i sobie przypomniałam skąd, u Grocholi występował taki bohater Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 12:45 Napisalam do Yskyerki. Wlasnie weszli do domu a usg o 14.40. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 13:13 Antuś - stok najblizej Wrocławia... Ja stawiałabym na Zieleniec - 100km od Wrocka. Czarną Górę - mniej więcej taka sama odległość. ponad to jeszcze jest Szklarska Poręba - 130km od Wrocka, Łysa Góra w Dziwiszowie koło Jeleniej Góry. Możliwości jest masa, więc może skonkretyzuj swoje wymagania, to uda mi się bardziej pomóc. Jaki dojazd preferujecie, jakie sa umiejętności narciarskie osób... Trzymam kciuki za USG Yskyerki i czekam na info!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 14:38 Już po.... smutno było, refleksyjnie.... P. tata strasznie przybity, pierwszy raz słyszałam jak mu się głos łamał... Zagrałam najpiękniej jak potrafiłam, ale ciężko się gra jak łzy lecą.... Idę się położyć. Dzięki za kieszonkę! jesteście najwspanialsze z najwspanialszych! dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 15:05 Monisiu - przytulam mocno!!! Ja Cie podziwiam, bo znając siebie, to tylko łzami bym się zalała. Żadnego dźwięku poza moim buczeniem nikt by nie usłyszał. Ukochaj od Nas P. i odpocznijcie troszkę razem. Kurde coś gazeta mi nawala i od godziny nie mogłam się zalogować. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 15:11 Monia ja tez cie sciskam i podziwiam. buziaki dla was * Kurcze gdzie ta Yskyerka, zadnego esa, nic ... jak tak mozna??? Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 15:20 Monia ja też dołączam się do ścisków... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 14:53 Pituś- jesteśmy umówione) myślę, ze tak ok. 11.30 wyczłapiemy się już z chaty. Antuś-czesc) Misia- łączę się w bólu, chory facet jest straszny!! choc w sumie nie powinnam narzekac: W sie chorobie nie daje, zapodaje sobie aspiryne, miód i sok z cytryny i pracuje dalej( nawet z goraczką( baaardzo rzadko jest tak, zeby zaległ z chorobą. Marudka-no, nieźle, nieźle)) Leśna lisico- mam nadzieję, ze glaskanie brzucha przyniesie rezultaty) Kocurek- znów zaniemówił( Lalisiu- a dlaczego z tą szczepionką odra-świnka-różyczka chcesz czekac do skończenia przez Amelkę trzech lat? ja bym Tadka w ogóle najchętniej na to nie szczepiła... a na sankach tez bylam) i zjeżdżam sobie razem z Tośka i nagle sobie aż pisnełam z radosci) a moje dziecię do mnie: "Mamo, nie bój się! ja Ciebie trzymam." a wczoraj byliśmy na szescioleciu bratanic W) nosz wypasiona impreza była) i czekam na niusa od yskyerki) k. Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 15:15 Tatanko, Bebellku, Megi wysłałam zdjęcia, mam nadzieje ze dojdą. Bebellku masz super córę - no jak możesz sie przy niej bać! Tatanko, jak Ty sie dzisiaj miewasz? Pogodziłaś się z P po piątkowych spięciach? A ja sie dzisiaj nie mogę pozbierać. Staram się zająć pracą ale jak wymyśliłam jedno rozwiązanie to mi się sypie poprzednie i trochę się zniechęciłam. A tak naprawdę to chodzi o to, ze Basia wróciła do żłoba po dwóch miesiącach chorowania i sumienie mnie wczoraj użarło, ze tak ją obcym oddaje zamiast sama wychowywać. Ale zaraz po nią idę. Całe szczeście raczej się jej podobało w żłobie dotychczas chociaż wiele tego nie było. Ant ( nie wiem czy dobrze pamiętam) o synku koleżanki pamiętam wieczorami, bedę czekać na wieści, skóra cierpnie od tych 43 stopni. Mam nadzieje, ze już lepiej. Ciekawe co też Yskyerka zobaczyła na USG Lisica Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 15:16 Naczytałam się ostatnio o waszych problemach z dziećmi odnośnie szczepień, alergii oraz różnych diagnoz i nie mogąc przez weekend spać wymyśliłam sobie, ze już teraz poszukam dobrego pediatry. Wypytałam mamę a ona swoich pacjentów i znalazłam faceta, który jest ordynatorem w szpitalu dziecięcym i ponoć jest rewelacyjny. Wizyta trwa u niego 45 min i każdorazowo dokładnie bada dziecko. Dobiera indywidualnie dietę dla matki i dziecka oraz musi oglądac dziecko conajmniej raz w miesiącu. Ma jakiś wewnętrzny instynkt, bo ponoc nie myli się w swoich diagozach. Podobało mi się takie podejście i zadzwoniłam do niego do gabinetu. Chciałam uzyskac tylko parę info a okazało się, że musiałam zarejestrowac się już na pierwsza wizytę. Nie ma ona terminu, ale chodzi o to, że pan doktor ma pulę 25 prywatnych pacjentów i chcąc każdemu poświęcić wystarczająco dużo czasu i kompleksowo się nim zająć nie przekracza tej liczby. Akurat od kwietnia zwolni mu sie jedno miejsce i już Kropka wklepali w tą lukę. Najśmieszniejsze było to, że nie wiedziałam jakie imię podac i zarejestrowałam się sama To tak w ramach chwalienia się, bo kamień spadł mi z serca i wiem, że przynajmniej lekarza mam już z głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 15:22 Lisico, ja tez prosze o zdjecia! cos Ci te w rewanzu podesle Zjedzenie jajka bylo CHORYM pomyslem... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 15:23 Monia ściskam.... Tatnko to pytanie to było tak dla przykabinowania, bo jade do Wrocka i chciałam cos wychaczyc ale chyba kuniec nie da rady za daleko.... no to jutro bede we Wrocku....chyba z noclegiem.... Tatanko zapobiegliwa jesteś Lisico, spokojnie daj Małej tez troche odpoczac do mamy))moje dziecko jest z dziecmi od drugiego roku zycia i chwale to sobie nawet bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 15:26 Lisica ja tez chce zdjecia!!! Pitus a co Zoska ma wysypke??? biedactwo * Antus a ciebie znowu gdzies wysylaja?? ty to masz fajnie! skaczemy dzis, nie? Ergunia slicznego masz bratanka!!!! Tatanko Kropek jest genialny jeszcze jej / go na swiecie nie ma a juz zapisany do lekarza. slyszalam ze sie tak robi z przedszkolami i szkolami, ale z lekarzami to nie Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 15:29 no skaczemy skaczemy tylko ze mnie po tych nartach wszytku JUZ boli!!! nie wiem jak bede skakać.... no a pod lutego był ambitny plan zeby chodzic 2 x w tyg co Ty na to ? ehh głupie pytanie przeciez Ty juz nie bedziesz mogła, bo we dwoje sie na jednych nogach nie skacze prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 15:36 ant25 napisał: > no a pod lutego był ambitny plan zeby chodzic 2 x w tyg co Ty na to ? ehh > głupie pytanie przeciez Ty juz nie bedziesz mogła, bo we dwoje sie na jednych > nogach nie skacze prawda? Oj Antus, jak ja bym chciala zeby to byly prorocze slowa ( a jak cie znam to i zmecozna na maksa bedziesz skakac wiecej ode mnie!! Althea hop, hop!! Potworsika tez nie widac!! Moze ktoras zalozy watek nowy, tak jak Erga sugerowala z cukrem?? np cukier na parapecie pocian... i tu mi sie inwencja konczy Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Ze śniegiem i mrozem tłusty Pocian nadchodzi! 29.01.07, 15:42 Pituś mi alergolog zaleciła najpierw sprobowac samo zółtko, bo białko mocniej uczula i jestem już po 3 żłótkach i Miki ma sie dobrze. Więc może przetestuj samo złótko? Yskierko odezwij się!!! Może czas na nowy wątek? Odpowiedz Link Zgłoś