Dodaj do ulubionych

Pytanie o SaMoChÓd

03.07.07, 11:25
Zdaje się, że to pytanie raczej do młodych mam ale wierzę, że jest tu wiele
dziewczyn z kolejnym dzieckiem.

Myślimy z mężem o zakupie samochodu- jakoś logiczne dla nas było, że pod
koniec ciązy i na początku będzie potrzebny mi mój własny samochód.
Koleżanka jednak bardzo się zdziwiła, że na początku nie potrzebuję w ogole
samochodu bo po porodzie i tak pierwsze 2-3 mies na pewno nie będę nigdzie
sama jeździć. A jak będę to tylko jak mąż będzie w domu a nie z dzieckiem
więc 2 samochód nie potrzebny.
Do pracy i z pracy i tak jestem podrzucana więc nie ma z tym kłopotu..

Czy to prawda, że na początku nie korzystałyście z samochodu? Jak to jest..
Obserwuj wątek
    • monikaa13 Re: Pytanie o SaMoChÓd 03.07.07, 11:29
      oczywiscie przez pierwsze dwa, trzy miesiace juz nie pamietam moze dluzej nie
      jezdzilam samochodem w ogole
      • gosiaaa Re: Pytanie o SaMoChÓd 03.07.07, 11:40
        Witam, ja uważam że fajnie ejst byc nie zależną. Ja kozystałam z samochodu
        zaraz po porodzie, czasami było tak ze dziecko zostawało z mężem bo ja gdzies
        musiałam podjechać, albo w ciągu dnia kiedy mąż w pracym, dzidzia do samochodu
        i w trase. Na początk ujest o tyle fajnie ze dziecko cały czas śpi. pozdr.
    • ominika Re: Pytanie o SaMoChÓd 03.07.07, 11:43
      Swoje auto to jest swoje auto. Niezaleznośc i wygoda. Ja jeżdziłam od poczatku,
      w zasadzie zaraz po porodzie - sama i z dzieckiem.
      • mynia0 Re: Pytanie o SaMoChÓd 03.07.07, 11:49
        ja także jeździłam praktycznie od początku, ale jestem od samochodu nieźle
        uzalezniona smile)) faktem jest, że bez autka można się obyć, o ile jest taka
        potrzeba.
    • siasiunia1 Re: Pytanie o SaMoChÓd 03.07.07, 11:49
      no ale jesli mąż bedzie w pracy a Ty bedziesz musiala podjechac z dzieckiem na
      badania? wózkiem przez miasto to mordęga...
      a wlasny samochod to niezaleznosci bo moze wlasnie np Twoja mama zostanie z
      dzieckie w domu na godzinke a ty szybko wyskoczysz cos załatwić.
      Ja nie wierze w takie "opinie kolezanek" bo nie zawsze to co one mialy musi byc
      i u mnie... poza tym ostatnio co slysze o "opiniach kogos" to jakoś dziwne mi
      sie one wydają ..
      pozdrawiam smile
      • eary Re: Pytanie o SaMoChÓd 03.07.07, 11:53
        przez chwile myślałam, ze może to racja. po co na początku auto. Ale z drugiej
        strony macie racje- nawet do lekarza podjechac.

        A teraz głupie pytanie: z takim maluśkim dzieckiem można wychodzić normalnie
        czy to od ktoregoś tygodnia?

        Proszę się nie śmiać smile pierwszy raz będę mamą smile
        • monikaa13 Re: Pytanie o SaMoChÓd 03.07.07, 11:54
          mozna wychodzic juz w pierwszym tygodniu jak nie ma ulewy i wichury ani mrozu
          ponizej 7stopni
        • anetina najlepiej w ciągu 2 tygodni werandować dziecko 04.07.07, 10:59
          dopiero po tym czasie zacząć chodzić na spacery
    • kurdkowa Re: Pytanie o SaMoChÓd 03.07.07, 11:53
      Ja też uważam, ze własny samochód to niezależność i nie wiem dlaczego miałabym
      się wstrzymywać od jazdy 2- 3 miesiące po porodzie.... Mąż w pracy, a ja
      przynajmniej będę miała możliwość pojechania sobie w różne miejsca bez
      konieczności korzystania ze środków komunikacji miejskiej co w przypadku 2
      małych dzieci nie jest ani łatwe ani przyjemnewink
    • ania2613 Re: Pytanie o SaMoChÓd 03.07.07, 13:01
      przydaje sie, jak maluch ma 3 tyg jedziedz do lekarza z nim, za kolejne 3 tyg
      szczepienie,za 6 tyg znowu szczepienie
      • moniqep Re: Pytanie o SaMoChÓd 03.07.07, 13:13
        Samochod zawsze moze sie przydac. Jesli jest mozliwosc finansowa by posiadac
        wlasny samochod to koniecznie go kupcie.
        Nie wiem jak daleko masz do przychodni? Ja mam jeden przystanek i podjezdzam
        samochodem.
        Lekarz,zakupy,kolezanka - zawsze bedziesz mogla zapakowac dzieci do samochodu i
        sobie podjechac a nie leciec pieszo albo zasuwac do autobusu.
    • a.stalowa Re: Pytanie o SaMoChÓd 03.07.07, 13:08
      osobiscie nie moge wyobrazic sobie zycia bez samochodu -jest bardzo
      potrzebny,przeciesz nie bedziesz tluc sie tramwajemwink
    • ingapol Re: Pytanie o SaMoChÓd 03.07.07, 14:14
      ja jeszcze nie urodziłam, ale nie wyobrażam sobie żebym przez 2-3 miesiące była
      uzalezniona od kogoś jeśli chodzi o auto.
      Fakt, nie będę jeździła po jakieś bzdury do miasta, ale w pilnej sprawie wezmę
      dziecko zapakuję do fotelika i jedziemy.
      • kasiapfk Re: Pytanie o SaMoChÓd 03.07.07, 14:50
        ale jazda, mnie nawet nie przysżło do łowy nie jeździć samochodem z maluchem.
        Od początku jeździłąm i z pierwszym i drugim i z trzecim tez zamierzam.
        To przede wszystkim wygoda wielka.
        Nic nie bój, zakupcie jakieś bezpieczne autko i koniecznie dobry fotelik dla
        maluszka smile
    • beatle80 Re: Pytanie o SaMoChÓd 04.07.07, 09:35
      Ja niedawno dowiedziałam się o ciąży. Mąż zadecydował że kupujemy mi drugie
      auto. Od przyszłego tygodnia będę właścicielką Toyoty Yaris - już się nie mogę
      doczekać. Też stawiam na niezależnożść.
    • agnrek Re: Pytanie o SaMoChÓd 04.07.07, 09:37
      My mamy narazie jeden, drugi kupimy wkrótce po porodzie. Nie wiem, czy sama będę
      woziła dzieci do lekarza, bo będą bliźniaki, ale na pewno przyda mi się drugi,
      tym bardziej, że bedziemy mieszkali dalej od centrum.
    • anetina ja jeżdziłam prawie do ostatniego dnia ciąży 04.07.07, 10:57
      i juz niespełna tydzień po ciąży też już wsiadłam za kółko
      • dzoanka3 Re: ja jeżdziłam prawie do ostatniego dnia ciąży 04.07.07, 21:42
        Przez pierwsze trzy miesiące siedziałam głównie w domu, ale i tak nie wyobrażam
        sobie życia bez samochodu - czasem jednak trzeba było zajechać do lekarza,
        szczepienia i te sprawy. Zresztą to zależy kiedy dziecko się urodzi - w okresie
        zimowym wyjazdy trochę słabe, łatwo o infekcje, ale latem na pewno luźniej,
        pewnie można odwiedzić koleżanki..
    • laminja Re: Pytanie o SaMoChÓd 09.07.07, 11:35
      ja jeździłam wszędzie sama już kilka tygodni po porodzie. Tak się złożyło, że w
      tym czasie kupowaliśmy mieszkanie, więc musiałam z dzieckiem załatwiać wszystkie
      sprawy urzędowe (dzięki temu, że przychodziłam z dzieckiem w sądach i innych
      urzędach nie musiałam stać w kolejkach big_grin), nie wyobrażam sobie funkcjonowania
      bez samochodu, ale ja wiedziałam, że bardzo szybko wrócę do aktywnego życia i na
      to konto zmieniłam przed porodem samochód na taki, w którym można wyłączyć
      poduszkę powietrzną przy siedzeniu pasażera, żebym mogą wozić dziecko obok
      siebie. Oczywiście bez samochodu da się normalnie funkcjonować, ale skoro i tak
      planujesz zakup to po co czekać i komplikować sobie życie przez pierwsze 3
      miesiące.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka