lilith76 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 18.10.07, 15:26 Gratuluję Może dołączę, może nie. Ciężko mi to sobie wyobrazić. Na razie dobija mnie wachlarz PMS-u. To się w poniedziałek okaże (inne wątki październikowe takie ogromne). Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 19.10.07, 09:41 Muszę coś napisac, bo spadamy. Grochalcia, nie rezygnuj Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Wakacyjne Mamusie 2008 19.10.07, 11:38 ale u nas dzis bida!!! pada i pada... zaraz z kolezanka wyskoczymy sobie na obiadek, chyba jakies nalesniczki z serem spałaszuje, a co!!!! asik...podciagaj kochana watek, po weekendzie , jak mi sie moze juz humor poprawi i plamienia uspokoja, bede dzielnie kontynuowac... Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 19.10.07, 12:02 Bez Ciebie, jakos mi tak smutno Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: Wakacyjne Mamusie 2008 20.10.07, 10:08 nie bój sie, nie spadacie, tylko wszyscy sie wzieli za porzadki w domkach Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Wakacyjne Mamusie 2008 20.10.07, 11:37 ja wyjątkowo dzis nie sprzatam. pomyslalam sobie, ze przez tydzien balaganem nie zarosne, ale po co mam ryzykowac, ze znow zaczne plamic, nie??? wieczorem tylko meza zagonie do odkurzania-o ile jeszcze chłop pamieta jak to sie robi)) no i z seksu chyba tez nici jak sie plamilo, co??? Odpowiedz Link Zgłoś
monnallisa będę wakacyjną mamusią 26.10.07, 10:10 jestem bardzo szczęśliwa znowu będę mamusią (3 tc). Termin porodu mam wyznaczony na 19.06.08 sttttrrrrrrrrasznie się cieszę!!!!! Moje pierwsze dzieciątko - dziewczynka, ma 4 latka, no i teraz będzie drugie już nie mogę się doczekać. na zdjęciu z badanie usg widzę jakieś 4 kółeczka, 3 są o wiele mniejsze od tego,który lekarz zaznaczył jako moje dzidzi, ciekawi mnie co to za kółeczka>>>>>???????? mam nadzieję że nie czworaczki przy następnej wizycie muszę to wyjaśnić z lekarzem, z resztą lekarz powiedział,że następnym razem będzie badał akcję serca maluszka więc pewnie znowu zrobi usg - zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
nadin2009 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 22.11.07, 22:41 Witaj grochalcia jest udało mi się mam 2 kreseczki zrobiłam dziś test. Odpowiedz Link Zgłoś
nadin2009 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 27.11.07, 09:01 witam dopisuję się do wakacyjnych mamusi2008 na lipiec 31 Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Wakacyjne Mamusie 2008 20.10.07, 11:35 asik))) ale ja jestem!!!! rzadko, ale jestem... nie oplaca mi sie dzis jechac te 700 km do Ciebie, wiec pieke wlasne ciasto. to moze Ty wpadniesz??? a jak Ty sie czujesz kochana???? Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 20.10.07, 12:33 ja czuję się dobrze. Żadnych objawów, prócz bólu brzucha, tez zresztą już mniej dokuczliwego. No i dzisiaj nad kibelkiem wylądowałam po wstaniu z łóżka,miałam taki odruch wymiotny,że myślałam że wszystko z wczorajszego dnia oddam,ale na odruchu sie skończyło. Pewnie pprzypadek. Nie chcesz przyjechac, to stwierdziłam,że ciasta nie piekę (sałatka zrobiona). A co do seksu, to ja niestety ale nie wiem kiedy się skuszę. Boję się i tyle. Mój poprzedni gin sugerował,żeby jednak przynajmniej przez te 3 m-ce się wstrzymac. Tak więc abstynencja Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Wakacyjne Mamusie 2008 20.10.07, 13:00 asik, bo ja nie wiem czy te plamienia to nie od seksu byly..dzien wczesniej sie kochalismy..licho wie... lepiej uwazac. nie??? Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 20.10.07, 13:15 Lepiej nie ryzykowac. Seksik może poczekac.Może faktycznie to od seksu te plamienia.Oby i nie sprzątaj dzisiaj tylko leż i leż, nic więcej. Niech się uspokoi to plamienie na dobre. Mój mężuś też juz dzisiaj odkurzał, hehe, przyzwyczajam go, bo też wolę chuchac na zimne. oj bidny on będzie,bidny Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 22.10.07, 11:38 O nie, już na to to ja pozwolić nie mogę, żebyśmy spadły na druga stronę. Ja dzisiaj zrobiłam betę, zobaczymy. Ale czuję,że moje mnie zaczęły boleć.Tak porządniej, bo wcześniej to taki nieból bardziej jak ból był. Grochalka, co tam. A reszta, gdzie dziewczynki jesteście? Odpowiedz Link Zgłoś
kachna9535 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 22.10.07, 11:55 Rzeczywiście straszna cisza jak na poniedziałek. Dziwczyny z II krechami NATYCHMIAST sie wpisywać i chwalić!!! Ja czeklam do listopada i jak tak dalej pójdzie to wkońcu nie znajde tego wątku, jak będzie potrzeba Fajnie asik, że bolą cię cycochy i oczywiście daj znać jak będziesz miała wynik bety!!! pewnie pozytywny... Ja dopiero jestm po owulacji (tak mi się wydaje) i stranie długo jeszcze musze czekać, wariowac zaczynam jak zresztą każda z nas...!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: Wakacyjne Mamusie 2008 22.10.07, 13:43 to wam pomogę podciągnąć Ja nie wiem czy sie do was przyłączę w tym miesiącu, bo chyba nadciąga @... Tylko piersi ogromniaste, ale tak miałam przed ostatnią @, więc się nie napalam. Cieszę sie ze u zaciążonych wszystko ok, tylko Grochalcia cos sie nie odzywa Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Wakacyjne Mamusie 2008 22.10.07, 14:02 nie odzywa sie, nie odzywa... siedzi i przygotoweuje prezentacje w Power Poincie. kazano nam na kurs komputerowy chodzic po raz krórys juz nie wiem i znow odrabiam lekcje domowe jak za czasów szkolnych. do tego musze kilka ciuszków na allegro wystawic. i meżem sie zająć, bo siedzi przy laptopie i pracuje, jakas kawke mu zrobie, zeby nie padł biedak. no i chyba trzeba zadzwonic i sie na jakies usg po listopadowym Swięcie zapisac...jak do tego czsu jeszcze będę w ciąży... Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Wakacyjne Mamusie 2008 22.10.07, 13:58 grochalka żyje o objada sie jajecznicą) wiem, ze pora obiadowa i powinnam sie zmobilizowac i ugotowac cos porądnego, ale mam lenia jak licho.a mąż ma pyzy z paczki...jutro sie bardziej postaram, obiecuje... Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: Wakacyjne Mamusie 2008 22.10.07, 14:57 jak to jak bedziesz jeszcze w ciąży? Oczywiście ze będziesz i dzidziuś bedzie sliczny z mocno bijącym serduszkiem Ja wrzuciłam własnie uda kurczaka do szybkowara, do tego ziemniaczki i surówka z marcheweczki. Stwierdziłam ze ugotuje cos dobrego, bo w zeszłym tygodniu nie miałam za bardzo czasu. Przynajmniej masz jakies zajęcie, to nie masz czasu na martwienie się, pozdrawiam gorąco Odpowiedz Link Zgłoś
dora1001 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 22.10.07, 15:09 Grochalcia, ja takie plamienie miałam w ostatniej ciąży, po seksiku właśnie Teraz się trzymam - zero przyjemności, zero plamienia. Zupełnie nie czuję się jak ciążowa. Nie mam żadnych objawów oprócz braku @ i dwóch kresek na teście. Zaczynam się martwić Odpowiedz Link Zgłoś
frytka.es Re: Wakacyjne Mamusie 2008 22.10.07, 15:26 oj,Grocholcia,Grocholcia!Alez ty bzdury wygadujesz.Troche wiary w tego dzidziusia.Z takim zapalem robiony i tak latwo sie poddajesz! Glowa do gory dziewczyno.Tu pol internetu jest z Toba.I moje znajome z Hiszpanii tez sie o Ciebie pytaja.Wiec umow sie na to usg i wpisuj dobra wiadomosc.Gorace caluski przesylam. Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia frytka... 22.10.07, 16:33 znajome z Hiszpanii powiadasz????aaa.to zmienia postać rzeczy...no to trzymam głwke w grze i pwoiedz swoim znajomym, że będzie dobrze!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: frytka... 22.10.07, 16:36 NO tak, ale jak my tu się o Ciebie martwimy, to sie nie liczy? Fajnie Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia ale tu cicho... 23.10.07, 20:18 ach dziewczyny, trzymajcie sie cieplo... mam nadzieje, ze ta cisza to znak, ze wypoczywacie Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: ale tu cicho... 23.10.07, 21:52 wypoczywamy))) jestem na zwolnieniu..od internisty...gin plamieniami sie nie przejął, ale internistka przejela sie moim kaszlem i powiedziala, ze w ciazy trzeba odpoczywac. mam zwolnienie na 2 tyg. zapisalam sie na usg na 5 listopada....to bedzie 6t7d. i mam doła ..na naszym forum czerwcowym juz 3 dziewczyny sie pożegnały....Boże..... jakies Hawaje mi się marzą...... Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia sciskam internetowo Grochalcia... 23.10.07, 22:03 musimy wierzyc, ze sie uda, inaczej to nie ma sensu... moja kumpela po poronieniu wlasnie jest znow w ciazy i w piatek miala usg w 12 tyg, wszystko wyglada super. Jest szansa, takze trzymaj sie cieplo! Mysle o Tobie wysylajac pozytywne mysli... Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Wakacyjne Mamusie 2008 24.10.07, 09:17 no, nareszcie jakas nowa twarz))) Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka_81 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 24.10.07, 12:31 Przyznam, że i ja podczytuję Wasz wątek, ale na razie wolę się nie udzielać... wciąż czekam okropne to. Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 24.10.07, 12:45 Dołączajcie dziewczynki, śmiało. A ja lekki dół załapałam. Bo rano miałam takie maleńkie plamienie. Pocieszyła mnie tylo beta, która 1 965 po 48 godzinach wzrosła do 2300. Oby to dobrze wróżyło. Trzymam kciuki dziewczynki za Wasze Maleństwa Odpowiedz Link Zgłoś
mayewa Re: Wakacyjne Mamusie 2008 25.10.07, 08:54 Not o super, nie mam za bardzo z kim pogadać bo narazie nie chcę mówić nikomu bo za wcześnie, no tylko mąż wie. CIągle ni mogę uwierzyć w to, że się udało A poza tym to nie czuję się w ciąży, widzę normalnie, oddycham normalnie nic się nie zmieniło poza tymi kreskami pozdrawiam wszystkie Mamuśki przyszłe i zdrowia zdrowia i zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia asik.... 24.10.07, 15:06 czekam na Ciebie!!!!! zjadlam cala gorzką czekolade..Jezu jak mnie teraz mdli!!!!!!! fajnie byc na zwolnieniu, leniuchuje od rana, jedynym moim osiagnięciem bylo posprzątanie łazienki.... a prasowanko lezy i czeka....tak, niech czeka..nie mam weny i juz!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: asik.... 24.10.07, 15:30 jestem. Zaraz spadam do domciu, niestety Vat pieprzony na jutro musze zrobić, potem do kościółka na spotkanie przedkomunijne, potem do ginka po receptę. A do tego wszystkiego jeszcze 5 kg buraków na obieranie i starcie czeka. Brr, pracowity dzień, jak tu odpoczywać? Fajnie masz, sobie leniuchujesz Odpowiedz Link Zgłoś
fruzia27 Re: asik.... 24.10.07, 15:45 O rany! 5 kg buraków??? Do ugotowania i starcia???? Toż to horror! Jeszcze w ciąży? )) Ja tu tylko gościnnie, bo chyba na wakacje się nie załapię, no chyba że będzie wszystko ok i strzał "w dziesiątkę" za pierwszym razem Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: asik.... 24.10.07, 16:09 oczywiście, ze bedxzie strzał w dziesiątke!!!!! ja wczoraj starlam 6 burakow do obiadu i juz mialam dość..robisz czasem na ciepło do obiadu??? ja stapiam maselko, dodaje 2 lyzki maki, do tego starte i ugotowane ocywiscie buraki, wlewam pjemniczek smietany gestej, doprawiam cukrem, cytryna, pieprzem i sola..pynia takie cieplutkie... Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: asik.... 24.10.07, 16:20 Oczywiście,że robię. Tylko ja najpierw podsmażam cebulkę, a potem jak Ty i na ciepło.Mniam Ale ja ścieram je w takiej ręcznej maszynce, nie na tarce. I to bardzo szybko, tyle ze pół kuchni uwalonej. Bo zrobiłam więcej,żeby zamrozić. Synek uwielbia barszcz ukraiński a nigdy z 1kg nie chce mi sie chrzanić Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: asik.... 24.10.07, 16:23 fruźka, u nas i u Grochalci był taki zloty strzał, to dlaczego u Ciebie miałby nie być. Swoją drogą u mnie ten złoty strzał po raz trzeci. Uf,jacy my płodni, gorzej widać z jakością, ale może teraz to wszystko zostanie "nadrobione" i wyskoczą trojaczki. W końcu beta tak rośnie, hehe Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: asik.... 24.10.07, 16:30 kochana, we wrzesniu zamierzamy do ustki pojechac to z twoimi trojaczkami moge na spacer wyskoczyc...ale tylko na 10 minut, wiecej nie dam rady pewnieDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: asik.... 24.10.07, 16:46 spoko, zapraszam. A ja z chęcią sobie chwilę odpocznę Odpowiedz Link Zgłoś
fruzia27 Re: asik.... 24.10.07, 20:54 No ja miałam dwa złote strzały, ale jeden... No same wiecie. Nic to poczekam. Dziś na USG wszystko dobrze, tylko gin stwierdził, że jak mam plamienia przed @, to może oznaczać za niski progesteron (oczywiście jest i kilka innych możliwości ), więc tak czy tak czekam na badania na koniec listopada, w pierwszej, a potem w połowie cyklu. Jak będzie ok, działamy, a jak nie to leczymy. Grochalcia - i co wszystko minęło mam nadzieję? Bo Kama, a raczej jej przypadek mnie podłamał... Trzymajcie się ciężarówki. Czerwiec to piękny miesiąc na urodziny - wiem, bo sama mam w domu bliźniaczkę Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia fruzia 24.10.07, 21:02 Madziu, na razie ok)) wiesz...w Polsce jest tak, ze masz plamienia i dostajkesz leki..w Irlandii Kama dostala plamien, ale nie bylo lekow...moze po duphastonie by bylo mlepiej?? a moze u mnie duphaston sztucznie podtrzymuje??sma nie wiem..okaze sie za dwa tygodnie...na razie jest git)))) Odpowiedz Link Zgłoś
fruzia27 Re: fruzia 24.10.07, 21:30 No to dobrze . U Kamy strasznie szybko to się zadziało i jakoś tak mi się zdaje, że chyba nie było szans, ale nie wiem, ja nie ekspert. A Ty nie zakładaj, że Ci sztucznie duphaston podtrzymuje, bo dostaniesz w dziub! . Który to tydzień? Trzeba być dobrej myśli, choć ja sobie nie wyobrażam, czy dam radę nie zwariować... Ale Ty bądź silna, potem Ty mnie będziesz podtrzymywać na duchu Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: fruzia 24.10.07, 22:12 no to u mnie od dzisiaj luteina będzie podtrzymywac i mam nadzieję,że nie sztucznie. Dał mi ją w sumie tak raczej na moje uspokojenie. I najpierw kazał przyjśc za 4 tyg, a ja do niego że chyba oszalał,że to za długo, powiedziałam,że zgodzę się że za 3 tyg. Wyszło na to,że kazał przyjśc za 2 tyg., oczywiście jak się nie będzie nic działo. Teraz to sie obawiam czy to nie będzie za szybko. To będzie 6t3d. A Ty Fruźka nie kombinuj,tylko do roboty Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: fruzia 25.10.07, 07:47 o, luteina o wiele tansza od duphastonu...strasznie drogi ten moj lek!!!! w pierwszej ciazy w 6t3d widzialam bijace serduszko przez usg przezbrzuszne w szpitalu... Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: fruzia 25.10.07, 08:39 Grochalka, a coś Ty tak wyrwała? U mnie dopiero 4t5d. A masz jakieś objawy? Kurde, ja nie bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: fruzia 25.10.07, 09:28 no tak..bolace piersi..ale to chyba po duphastonie..i spac mi sie chce i dziasła puchną..mało ciążowe objawy, ale jakieś są)) Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: fruzia 25.10.07, 07:46 dzis 5t3d.... jem sniadanko i witam sie z wami w pochmurną środe))) Odpowiedz Link Zgłoś
kkl1 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 25.10.07, 09:19 Cześć, dawno nie zaglądałam na forum. Moja córcia ma już trzy latka, a teraz na przełomie czerwca i lipca 2008 pojawi się kolejna kruszynka. Dwie krechy spowodowały u mnie burzę emocji od płaczu po śmiech Trzymajcie się. Kasia i 3-letnia Julka Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Wakacyjne Mamusie 2008 25.10.07, 09:29 witaj Kasiu))) to tak w przeciwieństwie do nas-my zglądamy na forum namietnie)) Odpowiedz Link Zgłoś
kkl1 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 25.10.07, 12:38 Forum przeglądam często, ale udzielam się bardzo mało bo w pracy czasu mi brak, a w domu moja córka odciąga mnie od komputera Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Wakacyjne Mamusie 2008 25.10.07, 17:06 no tak, a moja praca sprzyja siedzeniu przed komputerem;DDDD z synkiem gorzej, bo tez odciaga, tylko ja sie tak łatwo nie daję Odpowiedz Link Zgłoś
aka.a Re: Wakacyjne Mamusie 2008 26.10.07, 13:55 Hejka!!!! dziewczyny nie wytrzymalam, JA TEZ!!! Jezu teraz koncze 6 tydzien, 4 jesli liczyc od owulacji, jestem przeszczesliwa ale i przerazona, non stop latam do wc sprawdzac czy nie plamie, maz kazal mi wyszukac najblizszy szpital na wszelki wypadek jakby sie cos zaczelo dziac zeby wiedziec gdzie z pracy taksowka jechac, wariactwo, ale sie tak ciesze!! Juz kupilam mojemu malenstwu pierwszego misia... na 8 miesiecy przed planowanym jego przyjsciem na swiat. Jutro checemy powiedziec rodzicom... Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 25.10.07, 09:32 Czesc Groncia.Tak sobie do Was zajrzalam,bo Ty juz o mnie zapomnialas ( Nie czytalam nic,co piszecie,bo siedze w robocie i nie mam za bardzo czasu,ale Ciebie prosze napisz do mnie (chociaz pare slow) na pazdziernik co u Ciebie? Jak sie czujesz,czy pracujesz i czy bylas juz u lekarza? u mnie dzis 23dc (strasznie sie to ciagnie) ale nadal nic.U nas dzis mama.razy.dwa dwie krechy na tescie )) Pozdrawiam Ciebie i wszystkie dziewczyny.Niech Wasze Fasoleczki rosna zdrowe,duze i sliczne Odpowiedz Link Zgłoś
mama.razy.dwa Re: Wakacyjne Mamusie 2008 25.10.07, 11:16 I ja witam, widzę że kochana Biedronka mnie już uprzedziła z porannymi newsami )) Witam wszystkie mamusie, które spodziewają się bobasków w wakacyjne miesiące i z wielką radością dołączam do Was !!! Czekamy na nastepne mamusie! Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 25.10.07, 11:48 super fajnie,że nas coraz więcej, może sie jakoś rozruszamy Odpowiedz Link Zgłoś
edmado Re: Wakacyjne Mamusie 2008 25.10.07, 11:49 Witajcie. No nareszcie mogę do Was dołączyć. Przyjmiecie do Waszego grona? Dziś na teście ujrzałam dwie kreseczki To był nasz 7 cykl staranek i udało się! Bardzo się cieszę. Pozdrawiam Was mamusie. Odpowiedz Link Zgłoś
fruzia27 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 25.10.07, 12:45 Kurczę! 7 cykl? No to ja chyba bym się podłamała, bo tak długo chyba bym się nie starała (bo ja już stara baba jestem ). Ale cieszę się, że Ci się udało! Asik i Grochalcia! No wzięłabym się do roboty, ale po pierwsze postanowiłam, że posłucham się lekarki, która kazała poczekać, po drugie łykam drugi antybiotyk w tym miesiącu i muszę się podkurować, a już po trzecie to wnerwiają mnie te plamienia przed @ i wolę to zbadać. Ale jak zajdę w grudniu (po tym złotym strzale oczywiście ;- )))), to chyba się jeszcze załapię na wakacje? A tam, jak się nie załapię, to też przeżyję, obym nie musiała za długo czekać, bo potem to nie wiem czy w ogóle się zdecyduję... Odpowiedz Link Zgłoś
dotkak Re: Wakacyjne Mamusie 2008 25.10.07, 13:01 Cześć Dziewczyny! Ja tu tylko się przywitać, bo poczekam do wizyty u gina z radością i planowaniem. Jak powie, że jest dobrze to wtedy będę czynnie uczestniczyć! Juto zaczynam 6 tydzień..a wizyta dopiero 13.11... Z objawów oprócz większego biustu (nie narzekam ) to strasznie wrażliwe dziąsła no i powoli chyba zaczynają się mdłości... Pozdrawiam Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: Wakacyjne Mamusie 2008 25.10.07, 16:37 Cześć kobietki! Nie wiem co u mnie jest grane, test negatywny, @ brak i jakos nie czuje zeby miała przyjść... Jak do poniedziałku @ nie przylezie to ide na bete Pozdrawiam wszystkie mamusie i dzidziusie w brzuszku Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Wakacyjne Mamusie 2008 25.10.07, 17:04 witam nowe mamy))) Ania, ja to bym juz dzis na bete polazła, ale ja niewytrzymała jetsem.. przez 5 godzin nie mialam Internetu..Boze, jakie głupie uczucie jak sie ze światem nie można połączyćDD fruzia, ja tez mialam plamienia przed okresem i lekarz nic z tym nie kazal robic. co lekarz, to opinia, nie??? Odpowiedz Link Zgłoś
fruzia27 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 26.10.07, 11:57 No niby tak - każdy ma swoje zdanie. Ale ja jednak wolę się upewnić, że wszystko ok. A przed Szymkiem też miałaś plamienia? Ja przed Ingą nie, i po też nie, dopiero w tym roku.... Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Wakacyjne Mamusie 2008 26.10.07, 14:07 no nie, ale dałas mi do myslenia..przed Szymkeim nie mialam..dopiero gdzies od roku...i moze stad to puste jajo??no to teraz naprawde juz drżę o obecną ciążę.... Odpowiedz Link Zgłoś
fruzia27 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 26.10.07, 22:37 Daj spokój, nie drżyj! Bierzesz progesteron, to powinien pomóc!!! I tego się trzymajmy. Nie ZAWSZE i nie KAŻDE plamienia przed @ znaczą o niskim progesteronie! Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Wakacyjne Mamusie 2008 25.10.07, 17:04 no, ja sobie siedze troszke na forum, zaczelam szosty tydzien 3 dni temu... Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: Wakacyjne Mamusie 2008 25.10.07, 17:08 No to chyba nie jestem az tak niecierpliwa jak ty Jutro rano jadę do rodziców na weekend, takze jakoś wytrzymam Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 25.10.07, 17:20 no to faktycznie wytrzymała jestem. Boże, ja już bym z 10-y test robiła Odpowiedz Link Zgłoś
paska20 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 26.10.07, 06:53 hejka my się jeszcze nie znamy. Ja testowałam przedwczoraj i po pierwszym w życiu miesiącu starań są dwie krechyNie możemy z mężem w to uwierzyć. Superowo. Termin z moich obliczeń na około 6 lipca. Pozdrawiam wszystkie wakacyjne mamusie. PASKA20, lat 24. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwcia77 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 26.10.07, 07:27 Paska20 - jedziemy na tym samym wózku Ja testowałam przedwczoraj i też mam 2 kreseczki - termin na 5 lipca. Niestety mam zagrożoną ciąże przez niedomogę ciałka żółtego, ale jestem na hormonach, dbam o siebie i jestem dobrej myśli! Życzę wszystkim mamusiom samych dobroci! Odpowiedz Link Zgłoś
mama.razy.dwa Re: Wakacyjne Mamusie 2008 26.10.07, 08:47 Sylwcia77 skąd wiesz o tym ciałku ??? Odpowiedz Link Zgłoś
sylwcia77 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 26.10.07, 19:17 A wydaje Ci się, że to za wcześnie żyby wiedziec ? Zrobiłam test ciążowy w terminie spodziewanej miesiączki (mam cykle 25-dniowe), potem beta HCG - wynik pozytywny, no i wczoraj mój gin stwierdził rozpulchnienie i powiększenie macicy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
edmado Re: Wakacyjne Mamusie 2008 26.10.07, 10:15 Droga fruzia27, ja też nie jestem tu najmłodsza O pierwsze dziecko staraliśmy się 9 miesięcy, córka ma teraz 9 lat. Syn począł się za pierwszym strzałem! No a z naszym trzecim "marzeniem" 7 cykli. Za każdym razem inaczej, ale starania zakończone sukcesem (to najważniejsze). Zdrówka duuużo Ci życzę, i wszystkim mamusiom spokojnej ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
saybook Chyba moge sie juz przylaczyc? 26.10.07, 11:36 Witam was wszystkie mamuski Dzisiaj zrobilam tescik i sa dwie II kreseczki.Nie moge w to nadal uwierzyc, mamwrazenie jakby mi sie one snilyDo lekarza cce isc po weekendzie,i mysle ze termin bedzie na koniec czerwca,pocztatek lipca. Odpowiedz Link Zgłoś
cicha_mysz Re: Wakacyjne Mamusie 2008 26.10.07, 12:45 tu cicha mysz się zgłasza, termin na 15 czerwca, he he cała jestem szczęśliwa ,pozdrawiam wszystkie mamy ,buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Wakacyjne Mamusie 2008 26.10.07, 14:05 oj, przybywa mamusiek nowych)))fajnie... zjadlam własnie 2 nalesniki.....i jesli do wieczora nie zobaczycie mnie na forum, to bedzie oznaczać, że pękłam Odpowiedz Link Zgłoś
dora1001 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 26.10.07, 14:13 Witajcie wszystkie nowe dwie kreseczki, ale fajnie, że nas tak dużo z terminem na wakacje. Będzie miło Ja nadal bez żadnych objawów oprócz testu oczywiście. W pierwszej ciąży było okropnie, a teraz nic. Martwię się tym, a wizyta u gina dopiero 6 listopada Odpowiedz Link Zgłoś
promyczek3054 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 26.10.07, 15:00 witam wszystkie forumowiczki i gratuluje tym ktore doczeły się dwóch kreseczek A te które sie staraja trzymam za was kciuki,co prawda ja juz b.dawno miałam dwie kreseczki i jestem juz w 5 mies termin na marzec,ale u was taki fajna atmosfera i postanowiłam do was zajrzec,bede zagladac i dopingowac tym którym sie juz udało i tym które czekaja z utesknieniem na te dwie kreseczki....Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 26.10.07, 15:15 fajnie, przybywa nas. Oj, promyczku, kiedy my będziemy w 5--m miesiącu? Ja się doczekać 7 listopada nie mogę (USG), a co dopiero 5-go m-ca. A my dalej zapraszamy nowe "ciężarówki" Odpowiedz Link Zgłoś
promyczek3054 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 26.10.07, 15:29 ASIK to bardzo szybko zleci nim sie obejrzysz bedziesz juz miała dzidziulka na rekach.Ja pamietam to jak dzis ze niedawno byłam w 6 tyg.potem 8-10 a tu juz 5mies.ten czs bardzo szybko leci.Na poczatku tez mi czas tak wolno leciał,a teraz to mi sie wydaje ze pedzi i to bardzo szybko Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 26.10.07, 15:45 Kochanie, jeszcze rok temu też bym tak myślała. Ale teraz nauczona doświadczeniem, wcale nie jestem tego taka pewna. Pozostaje mi wiara (która nie jest przez strach tak silna jak powinna) i nadzieja. A Tobie, promyczku,życzę żeby te 4 m-ce zleciały jak najszybciej Odpowiedz Link Zgłoś
promyczek3054 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 26.10.07, 16:03 Na początku są obawy czy wszystko bedzie dobrze ja tez sie obawiałam na kazdym etapie ciazy jest jakas obawa,ale najwazniejsza jest tak jak piszesz wiara.Dziekuje na pewno szybko zleca Odpowiedz Link Zgłoś
aka.a Re: Wakacyjne Mamusie 2008 26.10.07, 17:19 Fajnie ze dziewczyny w tak zaawansowanej ciazy tez tu zagladaja, to podnosi na duchu, w koncu my tez bedziemy na tym etapie) Odpowiedz Link Zgłoś
paska20 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 26.10.07, 19:51 witam wszystkie wakacyjne mamusie 2008!!!Jak miło się czyta to forum, aż mnie szczęście ogarnia że chociaż tu mogę się pocieszyć z ciąży, bo w domu mąż niedowiarek, a rodzinie to powiem później, nie mówiąc o znajomych, jak już zobaczę serduszko czyli jeszcze jakieś 3 tygodnie (jestem w 5tc.). Bo tak z doświadczenia to kiedy myślicie że będzie już widać - około 8tc powinno być no nie? Buziaki dla wszystkich. Mam nadzieję że się nie obejrzymy a już nam spuchną nogi od majowych upałów i będziemy sobie tu narzekać:-0 Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Wakacyjne Mamusie 2008 26.10.07, 22:45 juz w siodmym powinno byc widac...ja ide ostatniego dnia siodmego tygodnia.... poczekaj, najpierw bedziemy rzygały, to juz człkiem niedlugo..potem beda nam twardniec brzuchy, potem skracac szyjki, potem okropne zaparcia, zapalenia nerek.. puchnace nogi to bedzie pikusDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Wakacyjne Mamusie 2008 26.10.07, 22:42 no tak, asik masz usg dwa dni po mnie.. w środe, tak??? Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia wstawać śpiochy!!!!! 27.10.07, 08:10 śpicie jeszcze??? znowu ponuro za oknem... spać się chce w taki dzien i tyle.. no to sie nie dziwie, ze was nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: wstawać śpiochy!!!!! 27.10.07, 12:34 jestem. Ale mnie dzisiaj zrobiono. Rano wstałam polazłam do roboty (raz w m- cu dużur sobotni), a tu patrzę kumpel siedzi. Więc spiłam kawkę i na zakupki pojechałam. Tylko po co było tak rano wstawac? Dopiero zasiadłam do kompa,bo przy okazji mamę odwiedziłam. a co do objawów,najbardziej wkurzają mnie cycki, bo coś nie chcą rosnąc, trochę tylko bolą. A mdłości,to raczej nie,no może w zasadzie niedobrze mi po wszystkim co jem,a w sumie to mało jem,bo mi chce mi się zupełnie (o dziwo!). Na USG idę w środę,chociaż mogłabym we wtorek, ale zawsze to jeden dzień później. Ginek chciał,żebym przyszła za 4 tyg,ja że absolutnie-za 3. W końcu kazał przyjśc za 2, może dlatego że nie chciałam wziąc listy badań,którą napisał,bo stwierdziłam,że zrobie je,jak się okaże że jest ok. Rozpisałam się Odpowiedz Link Zgłoś
sylwcia77 Re: wstawać śpiochy!!!!! 27.10.07, 13:53 Krótko trwało moje szczęście Beta w terminie spodziewanej miesiączki wynosiła 22,1, a 1,5 doby póżniej - 20. Mój gin radzi się tym nie przejmowac, tylko dalej przyjmowac luteinę i leżec (mam niedomogę ciałka żółtego. Ale ja wiem swoje - nie rosnąca beta, a nawet jej spadek nie wróży nic dobrego. Smutno mi... W grudniu 2006 straciłam synka w 18 t.c. ... Odpowiedz Link Zgłoś
paska20 Re: wstawać śpiochy!!!!! 27.10.07, 21:16 Sylwcia nie martw się na zapas Jeszcze nie wszystko przecież stracone. Trzymam za Ciebie kciuki bo chcę żebyśmy razem doczekały lipca. Buziak wielki dla Twojej fasolki i Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwcia77 Do paska20 27.10.07, 22:00 Hej paska 20. Dzięki Ci za wsparcie, ale ja już nie robię sobie złudnych nadziei. Już okrzepłam z emocji, najgorzej czułam się rano, jak poznałam wynik drugiej bety. Oczywiści w poniedziałek powtórzę betę, we wtorek do gina i niech on decyduje czy czekamy na samoistne poronienie, czy łyżeczkowanie. Trudno, może następnym razem się uda, nie zamierzam łatwo się poddawac. A Tobie życzę z całego serca żeby się udało i pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Do paska20 28.10.07, 10:45 to czekamy na wiesci w sprawie bety.. ja sie nie odwazylam jej zrobic...czekam na pierwsz usg i wtedy sie okaze...ale sie boje... Odpowiedz Link Zgłoś
lena1711 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 27.10.07, 19:52 To ja tez sie dopisze. Wyszly mi dwie kreseczki na testach 25 i 26.10. troche slabsze od kontrolnych ale jednak wyraźne. Z kalkulatora gazetowego termin porodu wypada mi na 3 lipca 2008. W domu mam już jedną ponad dwulatkę też z lipca. Pozdrawiam wszystkie wakacyjne mamusie. Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Wakacyjne Mamusie 2008 28.10.07, 10:46 witaj lipcowa podwojna mamusiu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia asik.... 28.10.07, 10:51 wiesz co, nie daje rady..staram sie jak narzadziej zagladac na forum, inaczej zwariuje...popatrz, najpierw ja dostalam plamien. puscilam watek na forum. i co, chcac nie chcac zaczelas sie bac, nie>.no i Ty dostalas..psychologia jak licho....wczoraj wchodze na Promyczka a tam watek dziewczyny o tym jak to w 30dc zrobial test wyszla blada kreseczka a tu wczoraj zaczela plamic, powtorzyla test i juz nie ma kreski...no i ja wpadlam w panike. ze moze u mnie to samo. zaczelam plamic, bo moze to nie ciaza jednak...i maza polecial do apteki po0 test ciazowy..wieszjakiego maialm pietra...dzieki Bogu gruba kreska testowa pojawila sie w ciagu sekundy. ale chodzi o to, ze sie czyta i czyta....i czlowiek schizuje mimo wszystko.i moze innych niepotrezbnie sie straszy...dlatego zagladam teraz na forum rzadko..dla sowjego i innych dobra.. Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: asik.... 28.10.07, 11:29 Rybka, ja nie muszę czytac. Ja mam takiego stracha,że wolę o tym nie pisac. Dzisiaj już znowu ryczałam, bo moje cycki,mimo że nie zauważyłam że urosły,to wydaje mi się jakby zmalały. I od rana mega dół. Idę jutro na betę. Nie chcę czekac do 7.XI. Jak ma byc źle teraz,nie chcę łudzic się jeszcze ponad tydzień. Wiem,że beta nawet jak będzie super, nic nie zagwarantuje,ale jednak da sporą nadzieję. Teraz zero plamień,żadnych niepokojących objawów,oprócz cycków. A co do pisania,też raczej mało piszę,przynajmniej tu,bo zamiast radości-strach nie do opisania. Pamiętasz,co sobie obiecałyśmy? Radośc. Tylko gdzie ona się podziała? Kasiu,nie wiem jak u mnie, ale uwierz mi,jestem pewna,że u Ciebie będzie w porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: asik.... 28.10.07, 11:37 ja to taki cykor jestem, ze na bete mnie nikt nie zaciagnie..bede sie ludzic jak najdłużej.... asik...no przeciez sie umoiwlysmy na spacer we wrezsniu...musi byc dobrze. co??? Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: asik.... 28.10.07, 11:39 Mam nadzieję, bo jak nie to sobie strzelę w łeb Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: asik.... 28.10.07, 11:41 a tak w ogóle to jakoś mało tłoczno tutaj, no nie? Dobra,ja pędzę robic obiadek. Dzisiaj kurczak po meksykańsku Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Grochalcia 28.10.07, 12:43 Chciałam Ci jeszcze powiedziec, że bardzo mi brakuje Twojego optymizmu,którym niedawno tryskałaś. Dzięki Tobie i ja mysałam pozytywnie, a teraz....smutno mi. Ale, niestety, rozumiem Cię Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 dziewczynki... 28.10.07, 13:42 hej! Pomimo braku 2 kresek na moim teście podczytuje Was.... To chyba juz jest uzależnienie. Dziewczynyy!!!!!!!! Boże jak ja Was rozumiem...........boję się razem z Wami....uwierzcie mi. Jeszcze nie udało mi się zaskoczyć a już mam pietra. Ciesze się z jednej strony, że już 5 dc i zaraz biorę sie fest za przytulanko ale z drugiej strony?????? Czy kiedyś opuści NAS to uczucie strachu i obaw??? Tak jakoś niedzielnie, po obiadku zebrało mi się na taką małą refleksję! Wybaczcie!! Bardzo Wam zazdroszczę w pozytywnym tego słowa znaczeniu! Jednocześnie mocno, bardzo mocno trzymam kciuki! Za Ciebie Asik żebyś uwierzyła, że jeśli przestałaś plamić to pewnie wszystko wraca do normy (po dniach przypuszczalnej @). Z resztą u grochalci podobnie! Wydaję mi się, że najważniejsze będzie u was USG! Jak zobaczycie serducha to może wtedy kamień choć trochę spadnie z serca! Dziewczyny podobno wiara może zdziałać cuda! Ale zobaczę ile ja będę miała wiary! (żeby wierzyć, że może być dobrze-....o ile mi się uda w tym miesiącu). Pozdrowionka ciążóweczki! Odpowiedz Link Zgłoś
zielonarzeka Re: dziewczynki... 28.10.07, 13:55 Adado ja także podczytuję dziewczyny, będzie dobrze, zobaczycie, pamiętam, jak się przejmowałam Megisą i Motylkiem a jak ładnie wyszły na prostą! Myślę o Was Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: dziewczynki... 28.10.07, 14:22 dziękuję Wam. Ale niestety, dzisiaj mam takiego doła,jakiego ni miałam chyba od sierpnia. Nie wiem co się dzieje,ale nie mogę sobie poradzic. Czuję,że nie jest dobrze.Boże,czemu to piszę,dołuję przez to inne. Przepraszam. Powodzenia,chciałaby,abyśmy za te trzy tygodnie były tu razem. I aż do wakacji, może i dłużej Odpowiedz Link Zgłoś
paska20 Re: dziewczynki... 28.10.07, 18:51 hej dziewczynki!!!No nie mogę - musimy wprowadzić na nasze forum trochę optymizmu. Byłam dzisiaj w Kościółku i myślałam o nas wszystkich. Czas ciąży to czas nadziei - pamiętajcie o tym. Ja mam wielkie nadzieje i nie myślę o rozczarowaniach. Widziałam już takie ciążowe cuda w swojej rodzinie i wśród znajomych że wiem, że czasami los decyduje za nas - i nic tu nie pomoże zamartwianie się. Moja lekarka poradziła mi wyłączyć kompa (niemożliwe) i kupić sobie komedię - co wy na to - taki przepis na udaną ciążę - może miała rację? W takim razie do księgarni, ew. biblioteki Kochane. Przeczytajcie Grocholę o Judycie - głośny śmiech gwarantowany Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: dziewczynki... 29.10.07, 07:54 zielona rzeko, to przejmuj tez sie nami, zebysmy i my wyszły!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Asik kochana. 29.10.07, 07:57 za oknem szaro, mdli mnie, jem za troje i tyje-skad brac optymizm))) no dobra, na razie musze wyjsc na zakupy, ale jak wroce to bede wesola, co???? arek.chudzik.googlepages.com/ zobacz sobie, to moja rodzinka..dobiero 2 dni temu zaczelam robic ta strone, czeka mnie duzo pracy, ale ogladnij to co jest... Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: Asik kochana. 29.10.07, 09:28 U mnie słonecznie i mnie juz nie mdli.Mam oczywiście niezbyt dobry humor z tego powodu. jeść praktycznie nie jem, bo nie mam apetytu od paru dni. Wyobraź sobie,że nie poszłam na betę.Tak poprostu. Co będzie to będzie.Wczoraj,jak nie mogłam zasnąć, tak sobie myślałam....., nie mam wpływu na to co będzie, zupełnie nie ode mnie to zależy i muszę się z tym pogodzić. Jest w/c mnie pewnien plan, tam na górze, i nie sądzę,żebym potrafiła go zmienić.Muszę się jedynie z nim pogodzić. Miałam dzisiaj sen, śnilo mi się moje USG i pięknie bijące serduszko na ekranie.Zobaczymy,czy sny się spełniają. Jesteście wspaniałą rodzinką,rób dalej swoją stronkę,bo wspaniale się zapowiada. Kasiu,szczęśliwi jesteście,to wspaniale i wiem,że to szczęście nie zostanie zachwiane. Trzymaj się i bądź wesoła, musisz, dla rodzinki i dla mnie, proszę Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Asik kochana. 29.10.07, 10:31 no popatrz..a mi tez sie snilo usg..tylko mialam na brzuchu takiego duzego piega i lekarz powiedzial, ze przez to nie widac mojego zarodka i dopiero bedzie mogl go zobaczyc za jakies dwa miesiace jak sie przesunie w inne miejsce... glupota jakich mało)) no i dobrze,ze nie poszlas na bete.jestem takiego samego zdania jak Ty. i na Promyczka nie wchodze..smutno, kolejne poronienia, na razie to temat nie dla mnie. zrobilam sobie kakao, jem jabluszka i nadrabiam zaleglosci w czytaniu. ja kochana, w przeciwienstwie do Ciebie-mam apetyt za pięcioro))) Odpowiedz Link Zgłoś
mama.razy.dwa Re: Asik kochana. 29.10.07, 10:46 Grochalciu, usmiałam się z Twojego snu )))))) U mnie zero objawów ciążowych, druga krecha na teście już grubaśna i pięknie wybarwiona. Poza tym wysyp na plecach To chyba jednak objaw ciąży z tymi bąblami na plecach, na twarzy też niestety zaczynają sie pojawiać Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Asik kochana. 29.10.07, 10:57 no tak..jeszcze trzy dni temu wszystkie sie smiały z moich babli na plecach, a tu sie okazuje, ze objaw ciąży jak nic!!!! chyba sobie kawe zrobie..bo zasne nad komputerem i juz.taką malutka... wiesz, ten sen z usg to jeszcze nic..jak bylam w pierwszej ciazy to przez caly czas mnie męczyly najrożniejsze sny...najgorszy byl ten, ze moje dziecko spaliłam w piecu...brrrr Odpowiedz Link Zgłoś
paska20 wakacyjne mamusie 2008 30.10.07, 18:13 hEJ kOCHANE MAMUśKI!Nie odzywałam się jeszcze na tej stronie forum. Byłam wczoraj u gina i stwierdziła że wszystko okej. W piątek robię badania krwi i moczu a za 2 tyg na usg mnie Pani Gin zaprosiła. Ale mi się miło zrobiło jak mnie badała i powiedziała: Hej Malutki Miśku!!! Po prostu Kochana ta Gin. Tylko kazała mi od razu iść na zwolnienie bo pracuję w przedszkolu, narazie odmówiłamale pewnie tylko na jakieś 2 tyg bo jednak mi ciężko dźwigać te leżaki i podnosić dzieci do toalety - akurat mam maluszki w tym roku więc i infekcji najwięcej Pozdrawiam i zdrówka życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: Asik kochana. 29.10.07, 11:01 Ja też na plecach wysyp miałam, ale w sumie to tak często ma,jak juz się okres ciepłych ubrań zaczyna. Oj, my to sny miewamy,ciekawe co później będzie jak już teraz takie są. A ja się dowiedziałam,że moja przyjaciółka w ciąży,już widziała serduszko pukające. Ale jej zazdroszczę (znaczy nie negatywnie), ale tym bardziej sie boję,żeby się nie powtórzyła sytuacja z ub. roku. Inna koleżanka miała termin o 4 tyg. wcześniej niz ja.I oczywiście urodziła. Ta teraz koleżanka, ma termin o 5 tyg szybciej niż ja. Ciekawe, czy urodzę. Ale co tam, trza wierzyć że będzie dobrze. Dzisiaj jakoś tak bardziej pozytywnie patrzę w przyszłość Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Asik kochana. 29.10.07, 11:03 to co, napijesz sie kawki ze mna??bo ide robic...tylko do kawy nic nie mam w domku.... Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: Asik kochana. 29.10.07, 11:25 no to szkoda, bo jedyne co mi wchodzi to właśnie słodkie i nawet niedobrze mi po tym nie jest. Ale ja capuccino poproszę, bo jedną kawke mam za sobą Odpowiedz Link Zgłoś
mama.razy.dwa Re: Asik kochana. 29.10.07, 12:02 Dziweczyny, wszystko będzie dobrze. I razem dotrwamy do wakacji Ja co do kawy to chyba mi całkiem odbiło, bo od wrzesnia kawe zbozową piję, co by fasolce nie zaszkodzić zanim jeszcze sie pojawiła. No cóż na punkcie dzieci mam fioła, sam mój mąż moze to potwierdzić. Co tam taki zdrowy świr nikomu nie zaszkodził Odpowiedz Link Zgłoś
dotkak Jednak musze się poudzielać :) 29.10.07, 13:39 Nie mam z kim pogadać, bo nikomu przed wizytą u gina nie chcemy mówić (wizyta na 13.11.)..tzn. powiedziałam dobrej koleżance, ale akurat jej nie chcę "zamęczać", bo ona ma problemy z zajściem w ciąże... A Wy mnie zrozumiecie Mdli mnie okropnie, ale co ciekawe zaczyna się raczej w południe...tylko patrzeć jak zacznie przez cały dzień żebym chociaz przez to ograniczyła jedzenie..to nie..jem coraz więcej, a obiecałam sobie, że w kolejnej ciązy juz tyle nie przytyje..Poczekamy zobaczymy... Macie może jakies patenty na mdłości??? Ja nie znam nic...poprzednio miałam tylko rano..pozwisałam nad toaletą i przechodziło..a teraz... bleee.. Pozdrawiam Dziewczyny! Musi byc dobrze i dotrzymacie swoich terminów usg! To już przeciez niedługo A jeśli chodzi o sny...to śnią mi się totalne głupoty... Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Jednak musze się poudzielać :) 29.10.07, 13:50 a ja znow troszke mialam sluzu brunatnego...i jak tu sie nie bać???mam nadzieje, ze sie wiecej nie pojawi.... ja też jem wiecej..mimo, ze mdli...a co tam... Odpowiedz Link Zgłoś
dotkak Re: Jednak musze się poudzielać :) 29.10.07, 13:54 Najgorsze jest to, że ja sobie tłumaczę, ze jak jem to mnie mniej mdłi i tak to się kręci... Kasiu masz ślicznego Syna i wierzę mocno w to, że teraz w Twoim brzuchu rośnie jego Rodzeństwo! Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Jednak musze się poudzielać :) 29.10.07, 14:06 musi rosnąć!!!bo moj sliczny syn jest rozpieszczonym, zapatrzonym w siebie egoista i braciszek dobrze by mu zrobił!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dotkak Re: Jednak musze się poudzielać :) 29.10.07, 14:27 Jakbym o swoim czytała! Są rówieśnikami (Mati jest z początku maja 2005). I te blond loczki...tylko Mateusz ma niebieskie oczy Pozdrawiam i do jutra, bo już wychodzę z pracy! Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Wakacyjne Mamusie 2008 30.10.07, 09:17 wszystkie mamuśki chyba śpia)) no to siedze sama przy komputerze i sie nudze. dziecko odtransportowane do żłobka. mam ambitne plany troche posprzatac, ale jak na razie siedze na internecie i udaje, ze bałaganu nie widze. Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 30.10.07, 09:28 Ta, śpią. A w pracy to myslisz,że się nie siedzi? Niestety, nie wszczyscy mogą byc w domku. A mi się wczoraj fajnie tydzień zaczął. Gliny mnie zatrzymały i manadat za przekroczenie prędkości wlepiły. Super Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Wakacyjne Mamusie 2008 30.10.07, 09:37 ha, nie mam tego problemu, bo jezdze autobusem albo chodze na piechoteDD prawo jazdy mam, a i owszem, lezy sobie w portfelu..ale jakbys mnie posadzila za kierownica-nie mialabym pojecia co zrobic, zeby samochod wogole ruszyłDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
dotkak Re: Wakacyjne Mamusie 2008 30.10.07, 10:50 Cześć...Dzisja nie śpię od 4 nad ranem, bo Mati stwierdził, że się wyspał... Szef, a właściwie jego zastępca podniósł mi ciśnienie z rana i jestem zła... Niech ten dzień się w końcu skończy... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: a ja rzygam 30.10.07, 11:08 Fajnie, też bym chciała. Ja chce rzygać!!!!! Słyszy mnie ktoś????? W żadnej ciąży nie rzygałam Odpowiedz Link Zgłoś
dotkak Re: a ja rzygam 30.10.07, 11:14 Ja nie rzygam jeszcze, ale mdli mnie okropnie...im bliżej południa tym gorzej... Odpowiedz Link Zgłoś
novinka1 Ja tez nie rzygam 30.10.07, 11:15 ...i sie ciesze. Bo jestem chuchro i gdybym rzygala, to by chyba zostala skora i kosci. A tak moge popracowac nad poprawieniem wygladu i przytyciu. Co prawda wychodzi mi to tak sobie, bo mimo ze pracuje w domu, to czasem jestem tak zawalona robota, ze zapomniam o jedzeniu. P.S. Moja mama w ciazy tez nie rzygala Odpowiedz Link Zgłoś
mama.razy.dwa Re: Ja tez nie rzygam 30.10.07, 11:41 A ja nic, zupełnie nic !!! Nic nie czuję, ciąża chyba nie dotyczy mnie (((( Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
dotkak Re: Ja tez nie rzygam 30.10.07, 11:44 Oj Dziewczyny.. jeszcze będziecie narzekać Rzyganie (jeszcze może zaatakować), zgaga, bóle krzyża, spuchnięte nogi Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pozdrawiam! 30.10.07, 11:50 Czesc Gronciuchna! Odpisalam Ci na pazdziernikowym to prosze przeczytaj.A tutaj pozdrawiam Ciebie i wszystkie dziewczyny i zycze duzo zdrowka i wspanialych przezyc! I nie rzygajcie fee... Odpowiedz Link Zgłoś
mama.razy.dwa Czy was też tak boli brzuch ? 30.10.07, 12:19 No właśnie, czy Was boli brzuch ??? Nie wiem czy nie pójdę do gina w tym tygodniu, zamierzałam w przyszłym ale ból nie przechodzi Odpowiedz Link Zgłoś
saybook Re: Czy was też tak boli brzuch ? 30.10.07, 12:40 Mnie brzuch bolal wczoraj i w niedziele troszke ,ale tak ze spokojnie obeszlam sie bez tabletek.Pewnie ze idz do lekarza, bedziesz spokojniejsza Ja tez dzisiaj mam wizyte u lekarza to bedzie moja pierwsza od zrobienia testu.Z obliczen mi wychodzi koniec czerwca, hmm ciagle to do mnie nie dociera pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
novinka1 Mnie tez boli. :( 30.10.07, 12:48 Dobrze, ze o tym napisalas. Mnie wczoraj wieczorem zlapalo po prawej stronie w okolicy jajnika. Taki skurcz, nie skurcz. Ale bolalo dopoki nie zasnelam (potem nie wiem, bo spalam z godzinke). A dzisiaj rano tez cos lekko pobolewa. nie wiem, jaka przyczyna. za to zauwazylam, ze jak sie zmecze (np stoje i myje gary/albo dluzsza wycieczka do miasta) to tez boli tak jak na @. Martwie sie, bo wchodze w nieslawny 5 tydzien ciazy... Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Mnie tez boli. :( 30.10.07, 13:06 mnie bolalo w piatym i to bardzo, potem przeszlo. teraz poczatek siodmego i zaboli troszke jak sie zmecze. Odpowiedz Link Zgłoś
mama.razy.dwa Re: Mnie tez boli. :( podobno tak ma być :) 30.10.07, 13:07 tak samo ja, jak postoję to boli. Też jestem w piątym tygodniu i myślałam poczekać do szóstego z tą wizytą. Właśnie poczytałam w internecie i to podobno normale te bóle na początku ciąży, nic martwiącego. Więc się już nie stresuję, tabletek nie biorę, dam radę. Odpowiedz Link Zgłoś
novinka1 Re: Mnie tez boli. :( podobno tak ma być :) 30.10.07, 13:11 Uff, no to mnie podbudowalyscie. Bo szczerze mowiac, zaczelam sie stresowac Odpowiedz Link Zgłoś
saybook Re: Mnie tez boli. :( podobno tak ma być :) 30.10.07, 13:22 Tez slyszalam ze to normalne,moja kuzynka jest teraz w 5 miesiacu i do tej pory cos ja pobolewa podbrzusze a z dzieciatkiem jest wszystko ok,takze nie ma co chyba sensu sie niepotrzebnie stresowac Pozdrawiam was Mamuski Odpowiedz Link Zgłoś
mama.razy.dwa Re: Mnie tez boli. :( podobno tak ma być :) 30.10.07, 13:27 Najśmieszniejsze jest to, że bardziej boli wieloródki. A ja myslałam że na odwrót. Ale faktycznie, z córcią nic mi nie było, natomiast przy synku, tragedia. Mam nadzieję, że teraz wszystko bedzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
dora1001 Re: Mnie tez boli. :( podobno tak ma być :) 30.10.07, 14:04 No to mnie również pocieszyłyście Brzuch i plecy bolą jak przed @, a że trwa to już 3 tygodnie, mam dość. Po woli zaczynam niec mdłości, ale większym problemem jest dla mnie ciągłe zmęczenie. W pracy nie moge się na niczym skupić, a w domu śpię. Moja mała wczoraj jak zobaczyła, że śpię pogłaskała mnie i powiedziała: "A mama znowu chora" kochana myszka. Odpowiedz Link Zgłoś
novinka1 Do tego antybiotyk :( 30.10.07, 13:41 No wlasnie, przyplatala mi sie do tego jeszcze Escherichia Coli, pisalam o niej wczesniej. Poniewaz jak pije malo to wciaz mnie boli, lekarka zdecydowala sie podac antybiotyk. Mam brac przez 2 tygodnie, zeby sie cholerstwo wyleczylo. Niejaki Amoksiklav. Sprawdzalam, ze amoksycyklina jest dopuszczalnym antybiotykiem na poczatku ciazy. Ale i tak mam pietra. Z drugiej strony, jak nie zlikwiduje Escherichii (mialam 10^5), to potem moze byc gorzej... Odpowiedz Link Zgłoś
justyna-8 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 30.10.07, 13:59 Puk, puk mogę? Nie wchodziłam wcześniej na to forum. Ale teraz mogę się do Was zapisać. Termin na 29.06. Teraz jestem 5t2d. Mam jeszcze synka Antosia z listopada 2004. Pozdrawiam Justyna Odpowiedz Link Zgłoś
dora1001 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 30.10.07, 14:06 Cześć, Ja mam termin dokładnie tydzień wcześniej, a jak samopiczucie? Odpowiedz Link Zgłoś
edyciula Re: Wakacyjne Mamusie 2008 31.10.07, 00:06 Cześć. Mogę? Test pokazał dwie kreski, kręgosłup boli jak nie wiem co, piersi też - ale to już znam z pierwszej ciazy. Teraz dodatkowo boli mnie podbrzusze a wizyta dopiero 8.10. Komputer wyliczył mi termin na 30. 06. 2008. Cieszymy się ogromnie: ja, mój ukchany mężuś, synuś(?) i od dziś również teściowie i moja mama. Franiowi (ur.10.04.2005r.) powiedzieliśmy, że mamy wszyscy dzidziusia w brzuszku u mamy, ale to wielka tajemnica i nikomu o tym nie mówimy. Przez tydzień nasz maluch nikomu nic nie mówił, aż tu nagle... Poszliśmy do teściów, a on od drzwi krzyczy: tajemnicia! teściowa"ciemnica?", Franio "tajemnicia!!!", teściowa "to zaświecę światło i nie będzie ciemnicy", Franio opuścił głowę i wyszeptał "tajemnicia u mamy w briusiu", ale teściowa nie usłyszała. Za jakiś czas Franio tłumaczył babci, że rodzice kupią mu nowe łóżko, teściowa zapytała, jakie on chce to łóżko, Franio na to, że takie z drabinką bardzo mu się podoba. Teściowa powiedziała: musisz w takim razie poprosić rodziców o rodzeństwo, bo kto będzie spał na dolnym łóżeczku? Na to mój synek: Juś jeśt jodzieńśtwo u mamy w bziusiu, aje to tajemnicia. I tak się nesza radość wydała. Pozdrawiam i przepraszam za ilość tekstu. Odpowiedz Link Zgłoś
novinka1 Czesc edyciula 31.10.07, 00:19 Widze, ze juz wiekszosc spi, wiec ja pozwole sobie Cie powitac na tym watku Masz fajnego Frania Zycze powodzenia z drugim dzieciatkiem. U mnie pierwsza ciaza i oczywiscie mam sporo obaw. Ale licze, ze wszystko bedzie ok. Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: Czesc edyciula 31.10.07, 07:25 cześć Edyciula,witam Cię serdecznie. Widać jak mi Bóg da, rodzić bedziemy razem(29-06-2008). Witajcie wszystkie z rana, ja tylko na chwilkę i zaraz spadam. Dopiero wieczorem będę mogła ponadrabiać zaległości. Miłego dnia życzę, u mnie się taki nie zapowiada. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Czesc edyciula 31.10.07, 08:32 witaj!!! zapraszamy na rówiesnikow na czerwcowe mamusie!!!! ja kolejny dzien zaczęłam od wymiotow..brrrr u nas dzis pada, szaro, buro... asik-snilo mi sie, ze bylam na usg i lekarz mowi, ze w pecherzyku nie ma zarodka...Boze, kolejne puste jajo....niech to bedzie tylko sen... Odpowiedz Link Zgłoś
dotkak Grochalciu... 31.10.07, 11:28 Wrzucisz linka do czerwcowych mamuś? Bardzo proszę... Teraz zajęłam się szukaniem znajomych na nasza-klasa.pl/ fajna sprawa! Polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia dotkak 31.10.07, 11:35 a prosze bardzo)) forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=49381 Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: Czesc edyciula 31.10.07, 12:51 o nie nie nie. Takich snów sobie nie życzę. Pamiętaj, tym razem będzie wszystko dobrze. Koniec i kropka Odpowiedz Link Zgłoś
iwka80 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 31.10.07, 07:47 hejka dziewczyny,pozwolicie,że dołączę do Was,wczoraj w 34 dc zobaczyłam upragnione dwie kreski i uwierzyć nie mogę do tej pory Tak bardzo jestesmy szcześliwi,termin wypadnie gdzieś końcem czerwca 2008 r. Odpowiedz Link Zgłoś
barabasia2 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 31.10.07, 08:44 Ja też dołączam, dwie kreseczki w 25 dniu cyklu. Rozwiązanie wypadnie na ok 8.07.2008, pierwsze badanie mam 10.11. Nie mogę sie doczekać. Pozdrawiam Was! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Do Grochalci :) 31.10.07, 09:25 Kochana Grochalciu! Po pierwsze nie mozesz do mnie nie zagladac,bo ja Ciebie potrzebuje.Potrzebuje tej wesolej,troche uszczypliwej,zgryzliwej (troche zartuje),ale tez wrazliwej i przecudownej osobki,ktora mnie napedzala i dodawala wiary,ze swiat nie jest taki zly i na pewno po burzy,zaswieci slonce.I to sloneczko dla Ciebie juz zaswiecilo i ja w to uwierzylam.Wiec wyslij mi teraz choc jeden promyczek tego slonca,bo mi go brakuje.Prawie sie nie znamy,a zobacz jak dobrze sie rozumiemy,to zdarza sie rzadko. Po drugie blagam Cie przestan juz sie zamartwiac tym pustym jajem,bo gdyby bylo cos nie tak,to bys nie rzygala! Dziewczyno przeciez masz typowe objawy na zdrowa,normalna ciaze i zacznij wreszcie myslec pozytywnie.A zeby juz po nocach snic takie horrory,to juz po prostu przegiecie!!! Ale sny sie sprawdzaja na szczescie na odwrot,wiesz o tym? Idz juz wreszcie do tego lekarza,bo ja z Toba zwariuje. I na koniec mam do Ciebie pytanie.Bo ja nie sledzilam Twojego watku tak dokladnie.Czy Ty wiedzialas kiedy masz owu i czy straliscie sie czesto?Bo ja u glorci sie dowiedzialam,ze nie mozna 2xdziennie - jak my - i moze dlatego nic nie wyszlo? Nie wiem.Wariuje juz i caly czas mysle dlaczego,co robimy zle i czy jestem normalna...no wiesz zdrowa... Przepraszam wszystkie dziewczyny tutaj za moje wypociny.Zycze powodzenia i wszystkiego dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Do Grochalci :) 31.10.07, 09:50 no, nareszcie wiem, jak masz na imię)))) taaaaa ,tradycyjnie sie poplakałam... Aga, ja nie moge czytac tego co mi piszesz...wiesz, co..jak chcesz mi cos napisac, to zapisuj to w jakims pliku i jak mi minie ta burza hormonów to mi wtedy to wszystko na raz wyslesz...co?DDDDDDD powiem Ci tak...kupilam sobie testy owulacyjne, ale one za bardzo nie chcialy pokazac owulacji...ale ze mnie zawsze boli brzuch to mniej wiecej wiem, kiedy ja mam. tylko te glupie testy mnie zawiodly, bo myslalam, ze te bole brzucha to dla zamyły w tym miesiacu. Kochalismy sie codziennie, naprawde-codziennie przez jakies 8 dni...od 10 dnia cyklu. Tylko ja nie powiedzialam mężowi, ze sie staramy..mowilam, ze jeszcze chce poczekac, ze teraz sa dni bezpieczne itd, po to, aby sie odstresowal i nie skupial na robieniu dziecka-wystarczy, ze ja przechodziłam lekkie schizy....(lekkie???)i sie udało....moj lekarz mowil mi, ze codziennie nie mozna, ze najlepiej co drugi dzien, ale mi juz drugi raz sprawdzila sie wersja- codziennie. w poprzedniej ciazy testy owulacyjne faktycznie pokazaly owulacje, nie wiem czemu teraz zawiodły. jesli nie masz objawow owu to mozesz sie nimi wspomóc.... poczekaj, jak wroce z usg i sie okaze, ze wszystko jest ok..to zaczne jakies mantry ukladac, zeby Ci sie teraz udało. Promyczek słonka wysyłam tak z głębi serduszka, bo takiego słoneczka na niebie dzis brak, pada u nas od samego rana. u mnie gule na plecach coraz wieksze i coraz ich wiecej.a kysz, cholerniki jedne!!!!! caluski..cmok, cmok!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
maczek1 Re: Do Grochalci :) 31.10.07, 10:27 Grochalciu- Kasiu, Gratulujemy dzidziolka w brzuszku i trzymamy kciukaski za to, aby wszystko było dobrze. Całuski dla Szymusia od Mateuszka)) Celina Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Do Grochalci :) 31.10.07, 10:39 o Matko, Celinka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a to Szymus sciska Mateuszka. nie to, ze marudzę, ale z wszystkich ubranek wyrasta..przydałoby sie kupic cos nowego, a tu mcelina buntuje sie od rokuDDDDDDDDDDDDDDDDD zaintrygowala mnie obecność Twoja na tym forum.....????????DD Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Do Grochalci :) 31.10.07, 10:47 Kasiuniu tym razem i ja sie poryczalam.Ukladaj ta mantre dla mnie,bo za kazda @ moja psychika siada coraz bardziej,az zrobi sie ze mnie jakis psychol.Nie bede Cie juz "meczyc" wobec tego,ale pamietaj,ze ja wciaz mysle o Tobie i jestes gdzies gleboko u mnie w serduszku.Odezwij sie jak bedziesz po tej wizycie u gina,ok? Bede czekac.I dziekuje za to,co napisalas.Zrobie tak,jak Ty czyli codziennie,ale raz? Pozdrawiam,caluje i czekam Odpowiedz Link Zgłoś
dotkak Chciałam się przywitać! 31.10.07, 11:18 Cześć Dziewczęta! Biedroneczko - my z mężem "staraliśmy" się raz dziennie , słyszałam, że najlepiej co dwa dni, ale ja za bardzo się bałam, ze akurat nie trafimy, a wcale nie będzie sprzyjającego środowiska, żeby chłopaki przeżyły 72 godziny... Trzymam kciuki za listopadowe starania! Grochalcia...Biedroneczka ma racje, że sny spełniają się na odwrót i musi byc dobrze! Ty już swoją dawkę nieszczęścia przełknęłaś -teraz będzie już dobrze! A do poniedziałku coraz bliżej. Nowym Zaciążonym - gratuluję dwóch kresek na teście. Odpowiedz Link Zgłoś
dotkak i trochę pomarudzić też... 31.10.07, 11:23 chciałam..Niedobrze mi przez całą dobę...nawet w nocy... I jeść ciągle mi się chce, np teraz to bym wszystko oddała za cheesburgera z frytkami...i śledzie wiejskie lisnera...a z drugiej strony wszystko mi sie podnosi...gdzie tu sens?! Ja Mateuszowi nic nie mówiłam...bo tak jak Franio na 100% by się wygadał , a chcę poczekać najlepiej do 12 tygodnia, a conajmniej do pierwszej wizyty u gina... Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: i trochę pomarudzić też... 31.10.07, 11:32 ja powiedzialam tylko siostrze i przyjaciolce, nikt z rodziny jeszcze nie wie. z tym jedzeniem mam identycznie jak Ty..i te sledzie tez uwielbiam!!!!!ciagle bym cos jadla a z drugiej strony okropnie mdli.... Odpowiedz Link Zgłoś
dotkak Re: i trochę pomarudzić też... 31.10.07, 12:28 Ja nie mogę teraz siostrze powiedzieć, chociaż to zawsze ona pierwsza z rodziny wiedziała... ona za dwa, trzy dni ma transfer (zapłodnienie in vitro) i trzymam kciuki i marzę, zeby sie udało utrzymać ciąże... Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: i trochę pomarudzić też... 31.10.07, 13:37 w tym wypadku zrozumiałe, ze nie mowisz... a ja sobie gotuje obiadek-nie wysilam sie-makaron z serem)))) dziecko przyprowadzialm ze zlobka i połozylam spac....jak na razie śpierwa sobie sam w kółko-a, a aa kotki dwa...ale jakos zasnąć nie moze... obiadku, gotuj sie szybciej, bo padam z głodu.... Odpowiedz Link Zgłoś
maczek1 Re: Do Grochalci :) 31.10.07, 12:20 Kasia, No ubranka będą,będą))) nawet więcej niż myślisz))) właśnie rozpoczynam od nowa funkcjonowanie z ubrankami)) A moja obecność, hm...tak sobie obserwuję)) Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Do Grochalci :) 31.10.07, 13:39 no to czuje się jeszcze bardziej zaintrygowanaDDD Odpowiedz Link Zgłoś
edyciula Re: Do Grochalci :) 31.10.07, 14:01 No cześć, to znowu ja. Grochalcia, niby Cię nie znam, a tak bardzo się cieszę, że Wam się udało. Tylko Ty musisz uwierzyć, że wszystko będzie dobrze. Bardzo się cieszę, ze Wam wwszystkim się udało, szczególnie Tym starającym się dlużej niż dwa cykle.To wielkie szczęście mieć dzidziusia, o którym się myślało już wcześniej. Jeśli chodzi o sny, to na podstawie własnego doświadczenia piszę, że spełniają się na odwrót. Mnie i mojemu mężowi trzy miesiące temu , tej samej nocy śniło się, że urodziły nam się ...pięcioraczki, o zgrozo. Mam nadzieję, że zostaniemy rodzicami jednego, zdrowego chłopca bądź dziewczynki. Nie chcę nawet sobie przypominać co czułam w tym śnie, kiedy przewijałam i karmiłam te dzieci. Spokojnych, zdrowych ciąż zyczę. Odpowiedz Link Zgłoś
edyciula Re: Do Grochalci :) 31.10.07, 16:57 Jeszcze chciałam Wam podziękować za miłe przyjęcie, za ciepłe słowa. Jest tu tak ...rodzinnie. Dziękuję. PA. Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Do Grochalci :) 31.10.07, 22:14 bo my fajne dziewczynki jestesmy-serio))) chyba spicie wszystkie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fruzia27 Re: Do Grochalci :) 31.10.07, 23:31 Ale tam, wcale nie śpimy, choć ciężarówki nie jesteśmy (jeszcze ) Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Do Grochalci :) 01.11.07, 23:26 spadamy więc podciagam))) pokłócilam sie z chlopem, on poszedl psac a ja siedze na necieDD Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Grochalcia 02.11.07, 08:11 Chciałabym Ci życzyc wszystkiego co najlepsze.Żeby każdy dzień przynosił Ci wiele radości i był lepszy niż poprzedni. Żeby spełniły się Twoje marzenia.Żeby to Maleństwo,które nosisz pod sercem i Twój Szymuś odpłacili Ci miłością za Twoją miłośc. Życzę Ci żebyś była szczęśliwa,poprostu Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 Re: Grochalcia 02.11.07, 08:13 hej! Ja też wszystkiego naj, najlepszego dla grochalci w tym pięknym urodzinowym dniu!!!!!! Spełnienia marzeń!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Grochalcia 02.11.07, 08:18 och, ten piekny urodzinowy dzien jest deszczowy i bury, maz od rana w pracy, ale podobno zabiera mnie i Szymka na urodzinowa kolacje))tesciowa sie wczoraj obrazila, bo zawiozlam torta i szampana do nch wczoraj, a ona myslala, ze ja urodzinki dzis u siebie zrobie. O, taka figa. urodzinki chce spedzic z mezem i synkiem i tyle..... Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: asik 02.11.07, 08:21 Na USG idę w środę wieczorem. Boję się jak cholera,bo praktycznie zero objawów oprócz lekkich mdłości,lekkiego bólu piersi i zmiany ich wyglądu.Ale co będzie to będzie. Pracuję,ale dzisiaj leniuchuję. Wczoraj trochę popracowałam fizycznie więc dzisiaj odpoczynek się przyda. Wszystko mnie boli. A który dc masz? Pewnie jesteś w trakcie gorących dni? Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia asik 02.11.07, 08:17 a ja Ci w tym samym czasie u nas na czerwcowkach pisalam...zerknij na pogaduchy..telepatia chyba, wiesz??? dziekuje kochana za pamięć!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 Re: asik 02.11.07, 08:28 U mnie dzis 10 dc....Fajnie już niedługo!!! Na rzie spko bez żadnych kłotni i cichy ch dni!!! wszytsko gra!!! Po USG daj znać!!! Wierzę w to, że będzie dobrze!!!! A co do Twoijego strachu to normalne - już kiedyś pisałam, że też się boję a jeszcze nie jestem zaciążona!!!! Uszki do góry!!! Spadam do pracy! Odpowiedz Link Zgłoś
kachna9535 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 02.11.07, 09:03 Cześć kobitki, DZiś zatestowałam i jest delikatna lae widzialna i przez męża II krecha. Dopiero 25 dc, ale to nic. Bardzo sie cieszę Jeżeli chodzi o objawy to nic narazie nie ma oprócz pobolewania podbrzusza, ale to od czasu do czasu i nie jest uciążliwe. W ostatniej wrzesniowej ciązy biochemiczne, to już mnie bolał brzych ale to cały czas, więc tym razem jestem dobrej myśli. Trzymam kobitki za Wasze i swoją ciąże kciuki, abyśmy wytrwały wszystkie razem do wakacji Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Wakacyjne Mamusie 2008 02.11.07, 09:08 gratuluje Kasiu, juz raniutko czytalam na innym watku o Twoim testowaniu. super!!!!mnie brzuszek bolal do konca 5 tygodnia, potem przestał.... Odpowiedz Link Zgłoś
kachna9535 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 02.11.07, 10:26 Ten ból i częstotliwość jego jest całkiem inna niz we wrzesniu przy ciąży biochemicznej, więc jestem dobrej myśli. W poniedziałek pewnie skoczę zrobie betę, u mnie czeka się na wynik na następny dzień i bedę siebie obserwować. W tej ciąży i dzieki też Wam Wszystkim z forum jestem dużo mądżejsza i jak tylko cokolwiek minimalnie mnie zaniepokoi to lecę do lekarza każe mu dać leki na podtrzymanie i leże w łózku i sie nie ruszam. Na razie jest OK. Odpowiedz Link Zgłoś
kachna9535 Re: kiedy do lekarza??? 02.11.07, 10:47 tzn. w ktorym tygodniu iść, jeżeli jest wszystko ok? Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: kiedy do lekarza??? 02.11.07, 11:20 Kasiu, najlepiej 7/8 tydzien. wtedy na usg bedzie widac juz serduszko. ja akurat musiaalm isc w 5, bo zaczelam plamic i wtedy uslyszalam od lekarza, ze 5 tydzien to jeszcze zadna ciąża......po co masz sie stresowac wczesniej.. Odpowiedz Link Zgłoś
kachna9535 Re: kiedy do lekarza??? 02.11.07, 11:31 tak też pewnie zrobię jeżeli się nic nie wydarzy. Mój lekarz nie ma USG więc będę musiała iść gdzie indziej. Ale to też chyba najlepiej 7/8 tydzien? JAk bedzie ok, to pójde zrobie wszystkie badania oraz USG i dopiero do lekarza (mam zlecenia badan z wrzesnia). Kiepsko że mój lekarz nie ma odrazu USG, ale mam do niego jako takie zaufanie, pierwsza ciąże mi prowadził, we wrześniu też byłam u niego jakoś 3-4 tyg. i nie usłyszałam od niego nic w rodzaju że to nie ciąża. Był bardzo tym przejety pzyjmował mnie w szpitalu na badania itd. a po wszystkim wystawił jeszcze 100% płatne zwolnie, takie po ciążowe, bo jak sam stwierdzi że ciąża ewidentnie była... Odpowiedz Link Zgłoś
bercia_75 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 02.11.07, 10:36 witam wszystkie wakacyjne mamusie! jestem tu po raz 1 i myślę, że nie ostatni!! fajne forum...od 3 dni wiem, ze będę wakacyjną mamusią! 2 tesciki wyszły pozytywnie i jestem jednocześnie szczęsliwa i śpiąca hihi...mam już 9 letniego synusia-teraz czekam na drugie szczęscie...trzymam kciuki za wszystkie oczekujące mamusie! miesiąc temu nastawiłam się-i nic nie wyszło...tym razem byłam pewna że nic-a tu proszę! powodzenia w oczekiwaniu i noski do góry! pozdrawiam wszystkie przyszłe i obecne mamy Odpowiedz Link Zgłoś
justyna-8 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 02.11.07, 11:09 Cześć, piszecie o objawach, a ja nie mam żadnych. Tylko schudłam 5 kg i żrę (dosłownie) śledzie. Że jestem w ciąży wiedziałam od razu bo po 3 dniach od zapłodnienia miałam mega mdłości. Do lekarza wybieram się w połowie listopada, w 8 tc. Z doświadczenia wiem, że wcześniej nie ma sensu. Pisałyście wcześniej o pryszczach, to napiszę Wam że pryszcze na plecach wyskakują na chłopca. Słyszałam to od kilku osób i u mnie się też potwierdziło. A teraz mam piękną cerę i nadzieję na Ulę lub Helenkę. Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Wakacyjne Mamusie 2008 02.11.07, 11:22 czyli u mnie bedzie drugi synuś, bo pryszczy ogromnych coraz wiecej))) witamy nowe forumowe mamusie... Odpowiedz Link Zgłoś
frytka.es Re: Wakacyjne Mamusie 2008 02.11.07, 20:16 gROCHOLCIU PODCZYTALAM TUTAJ,ZE TY DZIS URODZINKI SWIETUJESZ.Wiec zycze Ci z calego serca spelnienia wszystkich marzen,zdrowka,szczesliwych i spokojnych miesiecy ciazy,zdrowego bobaska po szybkim i bezbolesnym porodzie i czego sobie tylko zapragniesz.Nie znam Cie wcale,a czasami mysle,ze jednak sie znamy i czesto o Tobie mysle.I takie osoby jak Ty powinny w zyciu spotykac tylko same dobre i szczesliwe rzeczy.Tak wiec teraz kolej na szczesliwe dni ,czego Ci szczerze i serdecznie zycze. A tak z innej beczki,kiedy masz usg? Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Wakacyjne Mamusie 2008 03.11.07, 08:46 frytko, dziekuje z calego serca!!!!!! usg mam w poniedzialek, to bedzie ostatni dzien siódmego tygodnia....na razie rzygam sobie, spuchły mi dziąsła, bola piersi i spac mi sie chce...noooo, Ty juz zapomnialas o takich dolegliwosciach))) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Wakacyjne Mamusie 2008 03.11.07, 09:04 I ja Was tez z ukradka podczytuje)) Ciesz sie ze Was tu coraz wiecej i wszystkim wszystiego dobrego zycze!!! ***GROCHALCIU*** a dla Ciebie spoznione ale najszczersze zyczenia Urodzinowe!!! Szczesliwych 9 miesiecy i zdrowej wspanialej dzidzi!!! Buziaki ogromniaste*** pozdrawiam!! Odpowiedz Link Zgłoś
frytka.es Re: Wakacyjne Mamusie 2008 03.11.07, 12:36 Cale szcescie o mdlosciach juz zapomnialam.Zato od wczoraj dzidzia upodobala sobie jako worek treningowy moj pempek i daje mi niezly wycisk.A jeszcze w czwartek martwilam sie ,ze cos slabe te ruchy...W srode mam usg i mam nadzieje poznac plec.Czekam z niecierpliwoscia na wiadomosci z Twojego badania.Caluski.Beata. Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Wakacyjne Mamusie 2008 03.11.07, 13:14 dziekuje Aniu... my tu czekamy na ciebie.... Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Wakacyjne Mamusie 2008 03.11.07, 13:49 oj Kasiu bardzo bym chciaa do Was dolaczyc!! Dzis 22dc. i zadnych, nawet urojnych objawow hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Wakacyjne Mamusie 2008 03.11.07, 13:59 witaj lilijko!!!! a juz ugotowalam flaczki i chcialabym posprzatac, ale tak mnie mdli, ze nie moge....a musze...moze za chwilke... Odpowiedz Link Zgłoś
kachna9535 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 03.11.07, 14:06 CZesc kobitki Witam wszystkie nowe zaciążone: U mnie jeżeli chodzi o objawy to nie ma ich prawie wcale, troszke sutki zaczeły sie robic wrażliwsze. I co i rusz chce mi sie jeść, ale to juz pewnie sobie wymysliłam Całe szczęście brzuch narazie nie boli Odpowiedz Link Zgłoś
edyciula Re: Wakacyjne Mamusie 2008 03.11.07, 14:54 Nie zaglądałam tu wczoraj, więc przegapiłam urodziny Grochalci, ale już nadrabiam: Życzę Ci wszystkiego co najlepsze, czyli miłości ogrom i zdrówka dla Ciebie, mężą i dzieci (dla synusia i maluszka w brzuszku). Jeśli jest miłość i zdrowie najbliższych, to wszystko inne też się ułoży. Jestem dziś wykończona, jest u nas drugi dzień pięcioletni chłopiec autystyczny. Mój mały kuzynek. Boże, człowiek nie docenia tego co ma, do momentu kontaktu z tak chorymi ludźmi. Ileż sił trzeba mieć, aby wychowywać takie dziecko i to bez pomocy ojca dziecka. Mam częsty kontakt z autystycznym Markiem, dlatego bardzo boję się o swoje, nienarodzone maleństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
moni4444 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 03.11.07, 17:27 Witam dziewczyny.Ja objawow jeszcze niemam oprucz bolacych piersi na maxa.Mam 3 cory,wiec bym chciala chlopaka.Do lekarza jeszcze nie ide bo nic mi nie powie za wczesnie.Ciesze sie ze trafilam do was,czesto podczytywalam was ale musialam zobaczyc te 2 krechy zeby sie dopisac.Pozdrawiam goraco Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Wakacyjne Mamusie 2008 04.11.07, 22:21 dziękuję slicznie za zyczenia)))) jeśli chodzi o chore dzieci to jest to strasznie trudne.ja zawsze podziwiam matki, ktore wychowuje takie dzieci. ale mysle, ze one maja tyle miłosci, ze tego trudu i cierpienia nie dostzregaja. dla nich to jest dziecko i juz. tylko my tak z boku widzimy to inaczej..albo sie myle...ale chyle czoła prze takimi rodzicami. Odpowiedz Link Zgłoś
kachna9535 Re: CZeść dziewczynki :) 04.11.07, 12:27 U mnie dzisiaj 27 dc, zrobilam drui test i to nie z moczu porannego, bo zapomniałam i wylazla prawie od razu II krecha SUPER!!! Objawów prawie wcale nie mam, najważniejsze że już brzuch nie pobolewa. Troszkę się sutki zrobiły wrażliwe i strasznie paznokcie mi urosły (tak mialam także w ostatniej wrzesniowej ciąży biochemicznej). Odpowiedz Link Zgłoś
nansiija Re: CZeść dziewczynki :) 04.11.07, 14:57 GRATULACJE !!!!!!!!!!!!!!!! Witam w naszym gronie Odpowiedz Link Zgłoś
ka21sia kachna9535 04.11.07, 19:12 Witaj ))))))))))) Jestem bardzo szczęśliwa. Ciesze sie, ze masz tą drugą taką wyczekiwaną kreseczke. Bardzo gratuluje. Dbaj o siebie i o swoją FASOLECZKE. Ja w tej chwili zaczynam bardzo sie denerwować. Cały dzień miałam ok. Oczywiście nie wytrzymałam i powiedziałam mamie, że @ spóźnia mi sie 2 dni i ze na teście była ta słaba kreska. Mama jest bardzo szczęśliwa. Oczywiście powiedziałam jej ze to nie tak na 100%. Nie wiem jaką bede miała dzisiaj noc i czy bede miałą odwage zrobic ten test jutro jak nie to poczekam jeszcze dzien. Zobacze jutro. POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: kachna9535 04.11.07, 22:25 z testami to jest tak, ze ja nawet po tygodniu od pierwszego pozytywnego testu, postanowilam zrobic jeszcze raz(bo mialam plamienia,)-to normalnie balam sie, ze wyjdzie jedna kreska.... zrob ten test rano-nie bój sie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ka21sia grochalcia 04.11.07, 22:59 W tej chwili myśle, ze nie dam rady zrobic tego testu rano ale znająż życie jak przebudze sie w nocy to nie bede mogła doczekać sie ranka i odrazu pobiegne do łazienki po drodze otwierając test )))))) Dam znac jak wyszło Beda dwie kreski i to bardzo wyraźne ))) Odpowiedz Link Zgłoś
mama.razy.dwa Re: grochalcia 05.11.07, 08:47 Witaj Grochalciu, i ja składam spóźnione życzenia urodzinowe, moc miłości, zdrówka i oczywiście córeczki !!! Ja niestety przechodzę znów plamienia, brzuch przestał boleć, dziś wizyta u gina. Mam nadzieję, że złych wiadomości mo nie przekaże. Witam też wszystkie nowe wakacyjne mamusie Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: grochalcia 05.11.07, 09:57 I ja witam poniedziałkowo-bardzo nerwowo. I jak tam testy, laseczki? mama.razy.dwa-dawaj znać Odpowiedz Link Zgłoś
dotkak Grochalcia! 05.11.07, 10:04 Na którą masz wizytę? Sterasznie się denerwuję co u Ciebie..miałam 4 dni wolne i nie miałam netu...I baardzo spóźnione, ale baaaardzo szczere zyczenia urodzinowe! Żeby wszystko było dobrze i żeby mdłości były mniej dokuczliwe! Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
ka21sia Re: Grochalcia! 05.11.07, 10:09 Zrobiłam ten test rano i wyszedł negatywny. Nie wiem co o tym myśleć bo ja naprawde czuje sie ciążow tylko ten brzuch mnie tam troche pobolewa i to mnie martwi. Na moich piersiach pojawiły sie czerwone żyłki, pierso w ogole troche mi urosły to pewnie dlatego. Odpowiedz Link Zgłoś
kachna9535 Re: ka21sia 05.11.07, 16:33 Cześć dziewczyny i Cześć ka21sia, RZeczywiście bardzo dziwne, ale wydaje mi się że jak wcześniej sie coś pojawiło, to tak szybko nie może sie skończyć tym bardziej ze @ nie przyszła. Głowa do góry Kasiu! Na twoim miejscu jeżeli do jutra nie przyjdzie @ zrobilabym test z krwi najlepiej betę hcg. Z tego co kojarze to Ty chyba w Niemczech mieszkasz, wiec nie wiem jaką tam masz możliwość zrobienia takiego testu, ale to dałoby 100% pewność. jeżeli ciąża się by potwierdziła a ból masz ciągły to bym poleciała do lekarza. Trzymam kciuki za to żeby @ nie przyszła Odpowiedz Link Zgłoś
kachna9535 Re: ka21sia 05.11.07, 16:34 a zapomniałam ja dzisiaj zrobiłam betę u mnie kosztuje 27 zł i wynik jutro popołudniu. Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: Grochalcia! 05.11.07, 13:04 Grochalciu - ja tez skladam spoznione zyczenia urodzinowe i pisz szybko jak tam usg! trzymam kciuki, zeby wszystko bylo w porzadku! Pozdrawiam! Glorcia Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: Grochalcia! 05.11.07, 13:23 wszystko będzie ok, jak są mdłości to powinno sie wszystko dobrze rozwijać Czekamy na wieści po usg Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Grochalcia! 05.11.07, 13:25 dziekuje za życzenia.. wizyta dopiero o 19.20. umieram ze strachu. nie bede tu na razie pisac, bo mi sie tak rece tzresa, ze mi nie te litery wskakuja co powinny. boje sie...nie chce powtorki Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: Grochalcia! 05.11.07, 13:57 sciskam cie mocno internetowo... moge sobie tylko wyobrazic, ze nie jest latwo nie panikowac... ja juz tez sie boje usg, za duzo ich mialam, gdy lekarz kiwal glowa... ale i tak Grochalciu juz nic nie zmienisz, co ma sie okazac, to sie okaze... a moze beda blizniaki! Wysylam pozytywne wibracje i bede myslec o Was o 19-tej... trzymaj sie cieplo Odpowiedz Link Zgłoś
dotkak Grochalcia! 05.11.07, 14:20 Trzymam kciuki Słoneczko! Na pewno będzie dobrze! Musi być dobrze! Jutro jak o 7 wejdę na forum to mam ogromną nadzieję przeczytać posta w stylu: byłam na usg i wszystko jest dobrze! Oczywiście napisanego przez Grochalcię! Ściskam Cię mocno! Odpowiedz Link Zgłoś
marynamaj Re: Grochalcia! 05.11.07, 18:00 I ja mocno trzymam kciuki i czekam na wieści od Ciebie. Pozdrawiam Mariola Odpowiedz Link Zgłoś
pola_lola Re: Grochalcia! 05.11.07, 20:31 Grochalciu! ja też z całej siły trzymam kciuki Wszystko będzie ok.Czekamy niecierpliwie na dobre wiadomości Odpowiedz Link Zgłoś
pumeczka Re: Wakacyjne Mamusie 2008 05.11.07, 15:25 lipcowa-wakacyjna przyszła mamusia oto ja pumeczka Odpowiedz Link Zgłoś
filipinka77 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 05.11.07, 15:46 Witam dziewczyny, miło Was poznać Ja jestem szczęśliwą przyszłą lipcową mamą (po raz pierwszy w życiu). Zrobiłam test w sobotę (27.10.07)i już w poniedziałek (29.10.) byłam u ginekologa na wizycie, okazało się, że jestem w trzecim tygodniu ciąży!Jestem bardzo szczęśliwa, bo bardzo długo na to z mężem czekaliśmy. Od grudnia 2006 staraliśmy się o dzidziusia i nareszcie nam się udało! Dołączam do Was Kochane "lipcóweczki", bo myślę, że razem będzie nam raźniej, milej i przyjemniej przejść przez okres ciąży. Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
paska20 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 05.11.07, 20:42 Filipinka na kiedy masz orientacyjny termin? Bo ja na 5 lipca. Mam nadzieję że razem nam będzie łatwiej przetrwać ten okres wzmożonych lęków i nadziei. Buźka. Czekam na post odnośnie usg Grochalci. Ja mam usg w następną środę - też będę dygotać na forum Odpowiedz Link Zgłoś
filipinka77 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 06.11.07, 09:13 Witaj Paska20, mój lekarz jeszcze nie określił terminu, bo przyszłam do niego zdecydowanie za wcześnie (3-ci tydzień), ale ja obliczyłam sobie przypuszczalnie , że to będzie okolo 20 lipiec, w przyszłym tygodniu wizyta, zobaczymy o ile się pomyliłam Który to tydzień u Ciebie? Dobrze się czujesz? Bo ja nie mam (narazie) żadnych mdłości itp... Kto jeszcze rodzi w lipcu? Zapraszam do podzielenia się swoimi odczuciami Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Jest, jest serduszko!!!!!! 05.11.07, 21:37 dziewczynki..... ciąża o 6 dni mlodsza, czyli wychodzi 6t1d, ale jest seruszko... oczywiscie nie obylo sie bez nerwow. najpierw podejrzenie, ze ciaza sie nie rozwija, bo o 6 dni mlodsza i nie bylo widac serduszka. ale lekarz pocieszal, ze mamy czas jeszcze 2 tygodnie. jednoczesnie juz umawialismy sie na kolejne usg w szpitgalu i ewentualny zabieg, juz mowil o liscie badan jakie bede musiala zrobic, skoro kolejna ciaza obumarla i nagle krzyczy"jest, jest serduszko, o widzi Pani, tutaj bije!!!!" Jezu...moja radosc byla ogromna. ide do niego za tydzien, wtedy juz wszystko bedziemy wiedziec. na razie moje malenstwo ma 6 milimetrow, termin mi sie przesuwa na 29 czerwca..cialko żóltkowe jest, kosmówka ok.... płacze z radosci....nie umiem wam opisac tego co czuje i tego co przeszlam, gdy nie bylo widac tego serca... nie umiem wam powiedziec jak ciesza mnie teraz moje łzy... Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: Jest, jest serduszko!!!!!! 05.11.07, 21:42 i znowu się powtórzę-nawet nie wiesz,jak mi ulżyło,sama sobie nie wyobrażałam,że to może byc dla mnie taki stres. Ciesz się dziewczyno całym sercem,ja cieszę się z Tobą Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Jest, jest serduszko!!!!!! 05.11.07, 23:16 mowiłam Ci juz asik, ze jestes moim prawdziwym wirtualnym przyjacielem???? Odpowiedz Link Zgłoś
nansiija Re: Jest, jest serduszko!!!!!! 05.11.07, 22:28 GRATUUUUUUUUUUUULACJE!!!!!!!!!!! Wiec teraz juz z gorki, hihihihihihihihi. Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: Jest, jest serduszko!!!!!! 05.11.07, 22:31 az mi sie lezka szczescia zakrecila w oku! Ciesze sie z Toba Grochalciu! tak trzymac! Odpowiedz Link Zgłoś
edyciula Re: Jest, jest serduszko!!!!!! 05.11.07, 23:06 Grochalciu, siedzę i łzy lecą mi po policzkach. Nie znam całej Twojej historii, ale wiem, że było Ci ciężko. Za to teraz radość wielka. Cieszysz się Ty, cała Twoja rodzina i my wszystkie. Od dziś musisz wierzyć, że wszystko będzie dobrze. Piszesz, że termin masz na 29 czerwca, to dzień moich urodzin, więc ja też ogromnie się cieszę. Trzymajcie się ciepło.Pa Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Jest, jest serduszko!!!!!! 05.11.07, 23:18 cięzko to malo powiedziane... w sierpniu mialam puste jajo plodowe, usuwali mi ciaze w 9 tyg ciąży, wiesz??? i nie poddalam sie i po miesiacu zaszlam w ciąże i oto efekt)))) ale stres pozostanie i obawa, ze cos moze pojsc nie tak. Kto raz juz przezyl poronienie boi sie panicznie. mimo wszystko.. caluski Odpowiedz Link Zgłoś
edyciula Re: Jest, jest serduszko!!!!!! 05.11.07, 23:48 Wiesz, chyba każda kobieta, która jest w upragnionej ciąży, ma obawy. Ty z pewnością masz ich więcej i masz do tego prawo, ale zobacz, na razie jest ok. i trzeba wirzyć i modlić się (jeśli jast się osobą wierzącą) o zdrowego malucha. To pomaga nie tylko psychice kobiety. Jaszcze raz pozdrawiam i życzę spokojnej nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 Re: Jest, jest serduszko!!!!!! 06.11.07, 06:55 grochalciu!!!!!!!!!!!! Czytam teraz wieści od ciebie i lzy płyna mi po policzkach. Jestem sobie w stanie wyobrazić co czulaś. To serducho ma dla nas szczegolnie magiczne znaczenie. ja tez miałam puste jajo pł. Póki co skaczmy do góry. Cieszę się z twojego szczęścia!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dotkak Re: Jest, jest serduszko!!!!!! 06.11.07, 07:12 Boże Grochalciu!!!! Ale się cieszę z Twojego szczęścia!!!! Cały wieczór o Tobie myślałam... Niestety u mnie chyba juz po wszystkim, bo rano jak wstąlam i poszłam się załatwić to na papierze był jasno różowy sluz...sporo...Nie mogę się dodzwonić do lekarza, więc nie wiem co dalej..jestem przerażona, bo mam wrażenie, że już po wszystkim..Nawet mdłości mi minęły... Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia dotkak 06.11.07, 08:13 dotkak-szybciutko na izbe Przyjec, predziutko!!!!!!!!!!!!na co ty czekasz????? Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia asik 06.11.07, 08:14 Agusia.... dzis ja zaciskam mocno piastki za Ciebie!!!!! musi byc dobrze!!!!! w koncu jestesmy na spacer umowione!!!! o ktorej masz usg??? Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: asik 06.11.07, 08:40 Ja niestety nie mam na godzinę.Jako że nie poszłam do pracy (brzuch mnie wczoraj bolał dośc mocno,dzisiaj już nie),wybieram się na najwcześniejszą godzinę jego przyjęc,koło 16. A o której wejdę,Bóg raczy wiedziec. Ale jakoś nie nastawiam sie na dobre wieści. Cycki naprawdę nie bolą już dzisiaj nic a nic,to nie wróży dobrze. Chociaż nie chciałabym mącic dobrze zaczętego tygodnia-Twoje wspaniałe wieści i od mojej przyjaciółki,która też wczoraj była na USG i też wszystko w porządeczku. Ale będzie co ma byc A Ty masz cieszyc się teraz każdą chwilą,delektowac się tą bliskoscią z Maleństwem i bardzo o siebie dbac. Dotkak, do szpitala szybko Odpowiedz Link Zgłoś
marynamaj Re: asik 06.11.07, 08:58 Dziś z drżącym sercem uruchamiałam komputer - i bardzo się cieszę że Kasia miała dla nas dobre wieści. jest serduszko i z dzidzią wszystko w porządku. moje gratulacje. Asik - nie denerwuj się, wszystko będzie dobrze. Czesem to nasza podświadomość daje nam w kość i doszukujemy się objawów których nie ma lub które można interpretować na dwa sposoby. Czekam teraz na wiadomości od ciebie, mocno ściskam kciuki Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dotkak Re: asik 06.11.07, 09:18 Rozmawiałam z lekarzem..idę dzisiaj po 15 na wizytę i zrobi mi usg... Już mi się nie śpieszy, żeby usłyszeć złe wieści... A będą złe na pewno..mdłości brak...Mam już dosyć...Dlaczego znowu ja... Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: asik 06.11.07, 10:01 Niestety,bardzo dobrze wiem,co czujesz,czuję się tak sam. Ale wiesz co, może nie decudujmy za kogoś,kto ma nad nami większą władzę. Może to tylko jakaś próba,a potem się okaże że wszystko pięknie jest. W każdym razie nie pozostaje nam nic innego jak do końca miec nadzieję. Trzymam za Ciebie kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Grochalcia 06.11.07, 10:49 dopiero przeczytałam i az sie popłakałam z radosci!! Widzisz, nie ma sie co martwic na zapas, wszystko jest w porzadku, będzie przesliczny dzidzius asik, dotka, wiem ze łatwo mi pisac, ale spokojnie, kazda przechodzi ciaze inaczej, zdarzaja sie i plamienia i brak objawow, postarajcie sie nie przepowiadac od razu czarnych scenariuszy, bedzie dobrze!!! Sciskam was mocno !!! Odpowiedz Link Zgłoś
dotkak Dziękuję.. 06.11.07, 10:57 Dziękuję za wsparcie Dziewczyny..Masz rację Asik...nie nam decydować...ale boli tak strasznie boli...Pierwszą ciążę poroniłam, druga z problemami na początku, ale mam cudownego Syna..a teraz znowu..jest inaczej niż w drugiej ciąży...wtedy miałam brązowe plamienia, a teraz...i do tego zaczął mnie boleć krzyż.. Odezwę się po wizycie u lekarza...tzn wezmę zwolnienie do końca tygodnia jak mi da i postaram sie wpaść do sąsiadki napisac co i jak. Teraz pozostaje mi trzymać kciuki za Was! Cholera komuś się musi udać, no nie?! Pozdrawiam Was gorąco! Odpowiedz Link Zgłoś
dotkak Glorcia.. . 06.11.07, 12:45 Miałam Was wspierać na wątku listopadowym i co...nawet bałam się cieszyć i nie potrafiłam Wam nic tam napisać...A teraz znowu u mnie nie tak..ehhh... Dziękuję za pamięć! No i trzymam kciuki za starania ..Dzielnie pracujcie, a może już za kilka dni na teście będą dwie krechy! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Jest, jest serduszko!!!!!! 06.11.07, 12:15 *Kasienko*** Bardzo, bardzo, bardzo sie ciesze razem z Toba!!! Gratuluje!!! I wszystkiego najlepszego zycze!!! Niech sie fasoleczka dobrze rozwija! Szczesliwych 9 miesiecy!!! A teraz trzymaj kciuki za nas i rozsylaj fluidki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 kochana Grochalciu! 06.11.07, 13:39 No tak,ja wiedzialam,ze bedzie dobrze!Czulam to!Po prostu czasem cos wiem,jakby cos bylo rzecza oczywista i bezsporna. Jasne,ze sie poryczalam jak zobaczylam Twojego posta i teraz jak czytalam,co tu napisalas.No,to juz normalka.Jak mialam sie nie wzruszyc skoro przed oczami stanelo mi to malenkie,bijace serduszko,ktore kiedys (tak niedawno) widzialam na monitorze? Wiem,co czujesz.Doskonale wiem.Nawet nie masz pojecia jak ja czekam na ta chwile Groncia,ech! Ciesze sie ogromnie,naprawde.Ciesze sie bo znam to uczucie,bo wiem co to znaczy i jestes mi bliska.Dziekuje,ze o mnie pamietalas.To dla mnie wazne.Bo ja wciaz czekam aby do Ciebie dolaczyc i wciaz mam nadzieje. Kochana badz zdrowa i przestan sie juz tak mocno zamartwiac.Bedzie dobrze.Ja to wiem i Ty tez to wiesz.Teraz trzymaj za mnie swoje piasteczki i trzymaj dla mnie miejsce.Jesli nie na forum,to w serduszku,bo bardzo bym chciala tam pozostac bez wzgledu kiedy i czy w ogole zajde w ciaze. Twoja wirtualna psiapsiolka Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: kochana Grochalciu! 06.11.07, 14:03 Mam nadzieje, ze teraz wszystkie pojdziemy w slady Grochalci!!! I Ty *biedronciu* i inne dziewczyny i ja..... Sie rozmarzylam.... Grochalciu Ty szybciutko rozeslij fluidki zeby nas tu zabrac!!!! **Grochalciu** mam pytanie: skoro teraz sie okazalo ze ciaza 6 dni mlodsza to bardzo szybko Ci ten test wyszedl pozytywny!!! Jakie dlugie mialas cykle?? O ile pamietam w 26dniu zobaczylas dwie krechy?! Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Aniu 06.11.07, 17:38 ja tez nic nie rozumiem...owulacje mialam na pewno po 16dc, bo do tego dnia testy owulacyjne nie pokazaly owulacji a faktycznie w 26dc mialam juz druga blada kreske.nie pytaj mnie...przed zabiegiem łyzeczkowania cykle mialam 28 dniowe a po zabiegu mialam tylko jedna miesiaczke, wiec ciezko byloby powiedziec jak dlugie sa teraz.... troszke sie martwie, ze mlodsza o 6 dni, ale skoro serce bije, to chyba dobrze???? Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Aniu 06.11.07, 19:17 Kasiu! nic sie nie martw, wszystko jest dobrze i bedzie dobrze!!! Ja tylko pytam dlatego, ze mnie sama korci zeby zatestowac! Ale nie wiem dlaczego bo objawow nie mam zadnych, nawet urojonych hehe Zobaczymy jaka potrafie byc cierpliwa, a to zupelnie nie w mojej naturze Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: kochana Grochalciu! 06.11.07, 14:47 obiecalam sobie biedronko, ze nigdy wiecej nie przeczytam posta od Ciebie dopoki mi sie burza hormonalna nie uspokoi- i co?? taaak, przeczytalam i rycze...wiedziałam, ze tak bedzie!!!!! piastki mocno zaciskam, chociaz mi te łzy siły odbieraja i jak bedziesz powodowac, ze ja bede plakac to tak szybko w ciąże nie zajdziesz, ostrzegam!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
frytka.es Re: kochana Grochalciu! 06.11.07, 15:10 Ja tez sie dolaczam do gratulacji.Wiedzialam,ze bedzie dobrze.Po prostu byc musialo!Bardzo sie ciesze,ze serduszko bije mocno.Sciskam Cie mocno .B. Odpowiedz Link Zgłoś
kachna9535 Re: Jest, jest serduszko!!!!!! 06.11.07, 16:43 GROCHALCIU!!! Super ogromnie się cieszę, ja nie wyobrażam sobie słyszeć takie rzeczy u lekarza..., ale co nas nie zabije to nas wzmocni!!!! tej dewizy sie trzymajmy. Super wiadomość! JA dzisiaj odebrala bete i tez jest SUPER 618,90 więc chyba dobrze??? według mnie to 4 tydz. Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Serduszko mojego Maleństwa bije 06.11.07, 18:42 Dziewczynki,jestem szczęśliwa. Wreszcie dane mi było zobaczyc bijące serduszko dzieciątka,które noszę pod sercem. Ma całe 51mm. Wg USG to 6t2d,czyli wszystko się zgadza. Termin b/z 29-06-2008 (mój synuś skończy 9 lat tego dnia). Dotkak,co u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
frytka.es Re: Serduszko mojego Maleństwa bije 06.11.07, 19:11 Widze,ze macie tutaj dzis same dobre nowiny.Asik tobie tez gratuluje i bardzo sie ciesze.Ja za to jestem dzis niepocieszona bo na usg dzidzia schowala pupke w moja miednice i dalej nie znam plci. Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Serduszko mojego Maleństwa bije 06.11.07, 22:43 hi, wiesz co jest najlepsze, ze moj maluch ma 6 milimetrow i aparat wyznaczyl to na 6t1d, Twoj jest mniejszy a masz 6t2d....ech.....nie dojdziesz za tymi maszynami Odpowiedz Link Zgłoś
lena1711 Re: Serduszko mojego Maleństwa bije 08.11.07, 09:49 A mój maluch jest jeszcze mniejszy 4 mm i aparat wyznaczyl wiek na 6t1d. Serduszko znalazl od razu. Poziom bety tez zgzdza sie z tygodniem ciazy. Lekarz, ktory wykonywal moje USG powiedzial, że roznica kilku dni miedzy tym co pokazuje USG a tym co wychodzi z ostatniej miesiaczki nie ma wiekszego znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Serduszko mojego Maleństwa bije 08.11.07, 10:22 bardzo mnie uspokoilas, dziekuje. taki mysle, moj szkrab najwiekszy a niby najmlodszy..eee, to chyba zalezy od maszyny, nie??? no nic, zobaczymy w poniedzialek. Odpowiedz Link Zgłoś
lena1711 Re: Serduszko mojego Maleństwa bije 08.11.07, 10:36 Na www.noworodek.pl/index.php?sm=2&ope=1 jest kalkulator USG. Można wpisać np. CRL 4, 5, 6 mm to odpowiednio 6t1d, 6t2d, 6t3d, +- 4 dni. Niezaleznie od tego co wychodzi z USG trzeba jeszcze wziąć pod uwagę jakość sprzętu i umiejętności osoby wykonującej USG. Radze sie nie przejmowac. Najwazniejsze, ze serduszko bije. Ja staram sie myslec pozytywnie chociaz tez mam za sobą 1 poronienie i to w 12tc. Ale też mam wspaniałą coreczkę lipcóweczke 2005. Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Serduszko mojego Maleństwa bije 08.11.07, 13:00 no i tam mi wyszlo faktycznie, ze jest starszy..ok, juz sie nie przejmuje. teraz bede tylko myslec o tym, zeby seruszko bilo caly czas!!!! przykro mi z powodu Twojego poronienia. ja mialam puste jajo plodowe, teraz w jaju juz siedzi maly ktos..musi byc dobrze!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Co tu taka cisza? 09.11.07, 08:49 Witajcie.Chciałam Wam tylko powiedzieć "dzień dobry" Odpowiedz Link Zgłoś
kachna9535 Re: Dzień Dobry :) 09.11.07, 10:01 Ja też się chcę w ten paskudny dzień przywitać Jedyne dobra wiadomość to ta że jst piąteczek...!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chatmax Re: Wakacyjne Mamusie 2008 06.11.07, 19:24 dopisuję się do Waszego klanu. Ja mam termin ok 12 lipiec. Pozdrawiam Was dziewczynki Odpowiedz Link Zgłoś
novinka1 Serduszko u Mojego Malenstwa tez puka! :) 06.11.07, 22:24 Jeju! Tak sie ciesze! Slyszelismy bicie zalążka serca! To dopiero 5tc i 5d! 125 na minute! ) Rozmiar malego/malej: 0.54cm, wskazujacy na 6tc2d. Wszystko jest ok. Tylko moja torbiel na jajniku cholera, zamiast sie zmniejszyc to sie zwiekszyla Ale i tak na razie nic nie mąci mojej radosci! Dziewczyny, grochalcia i asik! Gratulacje rowniez dla Was! Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Serduszko u Mojego Malenstwa tez puka! :) 06.11.07, 22:49 no to super dziewczyny!!!!! teraz trzeba sie odstresowac i cieszyc ciążą z tym odstresowaniem jest gorzej..ja od rana jade na no-spie, jakos mnie brzuch boli. maz mowi, ze z nerwów.... Odpowiedz Link Zgłoś
novinka1 Re: Serduszko u Mojego Malenstwa tez puka! :) 06.11.07, 23:10 Ja na razie odpukac nie, ale od wczoraj cos mnie tak pobolewa z tylu - myslalam, ze to nery, ale moja mama twierdzi, ze nery sa wyzej i ze to pewnie od macicy. Oby! Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 asik!!!!!!!!!!!!!!! 07.11.07, 08:15 Bardzo sie ciesze i chce ci tutaj pogratulować tego wspaniałego faktu, jakim się stało ujrzenie twej fasolki!!!!!!!!!!HUUUUURRRA! alez Ci fajnie!!!!!!!!! Takie wieści sa superpokrzepiające!!!!! To z grochalcią jedziecie na jednym wózku!!!!!!!!!!!Fajnieeee! Moż euda mi się Was dogonić! Staram sie!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: asik!!!!!!!!!!!!!!! 07.11.07, 09:03 Goń, Adadka, goń. Mam nadzieję,że dogonisz. Nie, nie mam nadziei, ja to wiem. Tak więc nie ustawaj w pracy. Dziewczyny,ale wspaniałe wiadomości od poniedziałku Odpowiedz Link Zgłoś
edyciula Re: asik!!!!!!!!!!!!!!! 07.11.07, 10:32 Grochalcia, Asik, Novinka - super wieści. Cieszę się Waszymi maluchami i swoim. Wierzę, że innym starającym się, również się powiedzie. Dziewczyny, powiedziałyście już najbliższym o Waszym szczęściu? Odpowiedz Link Zgłoś
novinka1 Do edyciula 07.11.07, 10:59 Mysmy powiedzieli, ze jestesmy zaciazeni tydzien po tym, jak sami sie dowiedzielismy. Akurat byly urodziny mojego Meza, wiec sie dobrze zlozylo. Ale poki co wiedza tylko nasi rodzice i moja ciotka. Nie chcemy jeszcze trabic na okolo. przyjdzie na to czas a o serduchu to zaraz zadzwonilam do mamy, jak tylko wyszlam z USG Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Do edyciula 07.11.07, 12:48 my powiedzielismy paru osobom. nie wiedza tylko nasi najblizsi. tesciowa nie wie bo bardzo sie denerwowala jak poronilam sierpniowa ciaze, a moja mama nie wie, bo przy moim poronieniu nie dostalam od niejzadnej pomocy a wrecz oskarzenia, ze to moja wina..nie zasluzyla sobie na to, zeby jej powiedziec. powiem jak skoncze 12 tydzien. jak bede pewna, ze dzidzia rosnie zdrowo. powiedziaalm tym osobom, ktore mi najbardziej pomogly w sierpniu. Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: Serduszko u Mojego Malenstwa tez puka! :) 07.11.07, 11:10 Super dziewczyny!!!!! Ciesze sie bardzo, ze wszystko ok. HIHI moze bedziecie rodzic razem Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Serduszko u Mojego Malenstwa tez puka! :) 07.11.07, 11:24 Asik!!! Novika!!! Cudowne wiadomosci!!! Wszystkiego najlepszego zycze!!! I zaberzcie mnie tu w koncu do siebie hehehhe pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
novinka1 Re: Serduszko u Mojego Malenstwa tez puka! :) 07.11.07, 11:27 Czarna_koto! Wysylam Ci moc fluidów! >>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia ktos cos wie co u dotkak? 07.11.07, 12:55 miala isc wczoraj do gina na 15-ta a jej ostatni wpis wczoraj tuz przed 13-ta... Martwie sie... I dotkak - jak to czytasz, to sciskam Cie internetowo jak sie da... mam nadzieje, ze to usciski szczescia i wszystko jest ok... Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: ktos cos wie co u dotkak? 07.11.07, 13:00 nie wiemy, tez czekamy... Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Serduszko u Mojego Malenstwa tez puka! :) 07.11.07, 13:59 *novinka* nie dziekuje ale lapie)) U mnie termin @ w ten weekend..... az sie boje Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Serduszko u Mojego Malenstwa tez puka! :) 07.11.07, 14:14 Ania..czemu ma tobie byc lepiej niz nam??? ile chcesz chodzic bez mdłosci, wyspana, wypoczeta, co??? o figa...ja juz gadałam z tym na Gorze i on powiedzial, ze szykuje dla Ciebie niespodziankę))) nie kusi Cie, zeby sobie juz jakis test zrobic??? Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Serduszko u Mojego Malenstwa tez puka! :) 07.11.07, 14:27 Oj Kasienko Ty najlepiej wiesz jak mnie strasznie korci!! Jeszcze probuje byc dzielna ale sie lamie hehehe Dzieki za dobre slowa, zeby one prorocze byly))) Odpowiedz Link Zgłoś
mama.razy.dwa Re: Serduszko u Mojego Malenstwa tez puka! :) 08.11.07, 09:39 Witam Was ponownie. U mnie niestety plamienia przechodzą w krwawienia ... Dziś na 18.30 mam USG. Bardzo chciałabym usłyszeć że i u mojej Kruszynki też serduszko bije. Brak we mnie tej radości, która mnie przepełniała pisząc wam posty o dwóch kreseczkach. A tak chciałam znów poczuć te kuksańce Maleństwa w brzuszku ... Pewnie już nie dla mnie te chwile. Przepraszam za ten okropny nastrój, ale łzy same płyną mi do oczu ... Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Serduszko u Mojego Malenstwa tez puka! :) 08.11.07, 10:25 bede trzymac kciuki...u mnie w 5 tygodniu wystapily spore pamienia...a widzisz, serduszko bije radoście!!! Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: Serduszko u Mojego Malenstwa tez puka! :) 09.11.07, 11:25 trzymaj sie mama.razy.dwa... sciskam... Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: Serduszko u Mojego Malenstwa tez puka! :) 09.11.07, 12:23 Czemu nie może być choć jednego wątku, forum bez zmartwień? Człowiek zazna chwili szczęścia, a potem bach mu w łeb. Życie niestety, nie rozpieszcza nas. Trzymam kciuki dziewczynki, żeby te przykre chwile dopadały nas najrzadziej,żebyśmy wszystkie mogły być szczęśliwe. Trzymajcie się wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia hej, hej!!!!! 10.11.07, 09:37 nie lubie soboty..bo jakos w sobote nic nie chce mi sie robic a trzeba...sprzatanko, gotowanko....ktoś chce pomóc???? Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: hej, hej!!!!! 10.11.07, 09:46 dobra jesteś. Ja sama mało co robię. Mężuś pomaga, sporo. A zaraz jakieś zakupy jadę zrobic, synek dzisiaj na urodzinki pomyka Odpowiedz Link Zgłoś
kachna9535 Re: hej, hej!!!!! 10.11.07, 11:38 CZeść dziewczynki... i mnie tez jakis smutek dopada... Bylam wczoraj u lekarza niby wszystko OK, prawdopodobnie ciąża jest i z jego obserwacji i bety...Wczoraj jeszcze mnie cycochy bolały a dzisiaj jakoś prawie wogóle... Was bolą cały czas??? Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: hej, hej!!!!! 10.11.07, 12:19 mnie bola i caly czas mdli, ale asik np nie, a w ciazy jest i serduszko jej bije...widzisz, nie ma reguły. po co sie martwisz Kasiula???? asik-sie nie gniewaj, ze Twoja osobe wykorzystałam tak bez pytaniaDD Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: hej, hej!!!!! 10.11.07, 12:32 No, ja to już tego nie rozumiem. Zamiast wystosowac do mnie specjalne zapytanie.... Fe, nieładnie. A cz Ty, Grochalciu nie myslisz,że ja się denerwuję? Cały czas jak cholera. Przez te cycki zachrzanione. Bo niedobrze mi całe dnie,tylko jakoś tak delikatnie,ale cały czas pzez to coś muszę przegryzac. Fajnie masz,w poniedziałek wizyta. mi kazał przyjśc za miesiąc. Nie wytrzymam. Kasiulka, nic nie zrobisz,musisz czekac. Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
kachna9535 Re: hej, hej!!!!! 10.11.07, 12:59 CZekam czekam, pewnie szukam dziury w całym... ja tez wizyta za 3 tyg. Usg przed 30 mam zrobić... Objawów ciązy innych brak, objawów niepokojacych tez brak... Schiza i tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: hej, hej!!!!! 10.11.07, 13:19 dobrze i niedobrze, ze ide na usg w poniedzialek. niedobrze, bo to nzaczy, ze jednak lekarz zaniepokojony tym, ze dzidzia mlodsza niz powinna. Dobrze, bo bede widziala co i jak....ech.... na mdlosci nie ma rady, trezba je przezyc..ja mam je trzeci tydzien, wiem co mowie. czasem i wymiotuje. a co, lekko nie ma. ugotowalam pomidorowa i sosik miesny, ogarnełam troszke chałupe.chyba mam na kisiel ochote..... Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: hej, hej!!!!! 10.11.07, 13:25 he,ja też właśnie pierwszy raz od kilku lat kisiel zakupiłam. Ojeju,dzidzia młodsza,bo pewnie owu była później. Odpowiedz Link Zgłoś
kachna9535 Re:Dzien Dobry :) 11.11.07, 12:38 Chciałam się tylko przywitać w ten pochmurny, leniuszkowaty dzień Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re:Dzien Dobry :) 11.11.07, 16:32 dla mnie jest okropny..wymiotuje od rana... Odpowiedz Link Zgłoś
kachna9535 Re:Dzien Dobry :) 11.11.07, 17:50 A ja Ci trochę grochalcia zadzrozczę, bo mnie nic nie boli nic nie dolega z typowych objawów że zapominam żcałkowicie że jestem w ciąży... Całe szczęście cycki jednak bolą raz mniej raz bardzie... Ale jestem młodsza w ciąży od Was więc pewnie wszystko przede mną... Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re:Dzien Dobry :) 11.11.07, 18:16 Kasiu..zazdroscisz????? co Ty mówisz???ja tak 3 tyg temu tez wymiotów zazdroscilam mojej koleżnace. zaoferowała sie, ze odda troche..i 3 dni pozniej mnie dopadło. teraz chciałam jej oddac, ale nie chce zabrać, skubana jedna))))) od rana waruje blisko kibelka. co w tym przyjemnego????ciesz sie tym, ze sie dobrze czujesz!!!!! to ja Ci zazdroszcze Odpowiedz Link Zgłoś
kachna9535 Re:Dzien Dobry :) 11.11.07, 19:47 Kasiu..., z pełną odpowiedzuialności karzę Ci trochę tych objawow do mnie przeslać..., ale może rzeczywiście bez wiekszej przesady... W pierwsze ciąży też za duzo nie wymiotowalam, chyba z raz, ale mdlosci były..., a ja nawet senności nie mam... Odpowiedz Link Zgłoś
dotkak Cześć 11.11.07, 13:13 Dziewczyny witam Was po takiej długiej przerwie i strasznie przepraszam, że się nie odzywałam...Byłam we wtorek na wizycie i serduszko pięknie biło, ale okazało się, że zaczęła się odrywać kosmówka..tzn była przyklejona, ale ta krew to właśnie dlatego, że coś się działo..Wysłał mnie do łóżka i dał duphaston. Od wtorku do dziś chodziłam tylko z łóżka do toalety i kuchni, bo ciągle coś tam leciało (lekarz twierdzi,że macica musi się oczyścić z resztek krwi). Dopiero dzisiaj poczułam się na tyle dobrze, że zdecydowałam się wyjść z domu. Nawet nie mam czasu poczytać co piszecie, bo nie chcę przeginać, ale mam nadzieję odezwać się jeszcze w tym tygodniu! Następną wizytę mam 21.11.- będzie wtedy wiadomo coś więcej. Cały czas o Was myślę i serdecznie pozdrawiam. Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
asik_24 Re: Cześć 11.11.07, 13:20 cieszę się niesamowicie,że z dzidziulkiem ok. Leż dużo. Dzidzia najważniejsza Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Cześć 11.11.07, 16:31 no to Dzieki Bogu, bo juz mialam okropne mysli....odpoczywaj!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: grochalcia 11.11.07, 19:17 Pozdrawiam Cie goraco i czekam na wiesci jutro jak wrocisz od lekarza.Nie pisze duzo,bo nie chce Cie "denerwowac" przed jutrzejsza wizyta Odpisalam Ci u kaczusi. Bede pamietac o tych rogalach poznanskich!!! Do jutra! Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Wakacyjne Mamusie 2008 12.11.07, 14:15 kurcze, a gdzie Wyscie sie wszystkie podziały, do licha???nawet nie ma z kim poplotkowac.!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agany Re: Wakacyjne Mamusie 2008 12.11.07, 14:45 czesc dziewczyny Czy moge do Was dolaczyc? W tamtym tygodniu zobaczylam dwie kreseczki, termin w okolicy 17 lipca. Objawow szczegolnych tez nie mam, oprocz tego ze, nie ciagnie mnie do kawy( a normalnie jestem kawoszka) i okropnie chce mi sie spac. pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Wakacyjne Mamusie 2008 12.11.07, 15:00 o tak, u mnie kawa tez poszla w odstawke i moge spac na stojąco, tylko moje 1.5 letnie dziecko nie pozwala za bardzo))) Odpowiedz Link Zgłoś
katy-5 Re:Agany:) 12.11.07, 15:14 witaj Aga moje ogromne gratulacje Dopiero wyczytałam ,że Ci się udaloŻyczę spokojnych 9 miesięcy U mnie dziś termin @ i znowu czuję,że jednak przyjdzie @ i nic z tego nie będzieczyli 3 cykl bedzie za mną ,a cykle mam ogromnie długie bo 36 dniowe ,więc teraz mam wszyskiego dość Odpowiedz Link Zgłoś
kachna9535 Re: Agany 12.11.07, 16:52 Gratuluję dwóch II Jestes rowno ze mną mnie też gdzieś tak termin wychodzi. Ostatnia miała @ 09-10. JA juz od Grochalci chciałam zabrac trochę ciążowych objawów, bo u mnie nic zupełnie, czasem nawet zapomina..., nawey sie nie czuje ciążowo... Ale Grochalcia chyba niechetna bo dzisiaj nic sie nie zadziało Odpowiedz Link Zgłoś
agany Re: Agany 12.11.07, 20:45 hej dziewczyny dzieki za gratulacje katy -poki @ nie ma jest nadzieja, trzymam mocno kciuki zebys dolaczyla do wakacyjnych mamusiek w tym albo w nastepnym miesiacu kachna-tak jestesmy rowno,moja ostania @ byla 10.10. U mnie tez zadnych objawow, to juz moja trzecia ciaza, w poprzednich tez nie mialam zadnych mdlosci ,wymiotow itp.to i moze teraz ich nie bedzie. Czekam z niecierpliwoscia na usg 5 grudnia, i mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze.A ty kiedy idziesz do lekarza? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kachna9535 Re: Agany 13.11.07, 11:31 Cześć Agany, byłam u lekarza 9, powiedzial że wszystkie znaki wskazują na ciążę, teraz mam porobić badania, następna wizyta na 30, a przed nia mam zrobic USG. I już nie mogę się doczekać. To jest moja tez trzecia ciąża (w tym jedna biochemiczna) w tej z przed 7 lat tez zbyt dużo objawów uciążliwych nie miałam, ale na pewno o samej ciąży dowiedziałam sie później. Jakies tam mdłości sie pojawiały szczególnie na zapachy... Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia grochalciowe cudo rośnie))) 12.11.07, 18:59 już sie uspokoiłam!!! ma poltora centymetra, wedlug usg to 7t5d, a Om 7t7d, czyli tylko 2 dni różnicy a było 6!!!!mam juz założona książeczke ciąży, zlecone badanka...czuje sie jak pełnowartościowa ciężarówka!!!! uffff Odpowiedz Link Zgłoś
novinka1 Super grochalcia! 12.11.07, 20:02 No to super! Strasznie sie ciesze! Ja dzisiaj tez mialam zalozona ksiazeczke ciazy. Ale poniewaz mialam siostre z zespolem Downa (zyla tylko pol roku), lekarka kazala mi zrobic badanie genetyczne (nie PAPPa ani nie potrojne). Wychodzi mi, ze chodzilo jej o amnio Teraz mam zagwozdke Jeszcze bede do niej dzwonic i sie upewniac, ale to chyba jedyna metoda ktora daje 100% Sama nie wiem, co robic... Odpowiedz Link Zgłoś
glorcia Re: grochalciowe cudo rośnie))) 12.11.07, 20:03 super grochalcia! Ciesze sie z Toba i ja tez tak chce!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kachna9535 Re: grochalciowe cudo rośnie))) 13.11.07, 11:34 Kasiu, ogromnie gratuluje uzyskania książeczki i statusu ciężarnej Oczywiście i 1,5 cm fasolki Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: grochalciowe cudo rośnie))) 13.11.07, 14:36 *Grochalciu!!! Ciesze sie razem z Toba!! Tobie i wszystkim Dziewczynom tutaj wszystkiego NAJ zycze i spokojnych 9 m-cy. A ja dalej cos nie moge do Was dolaczyc. Dzis na tescie jedna kreska, ruga wydawalo mi sie przez chwile ze widze ale to raczej sobie wmowilam hehe Czekam na @, ale mam nadzieje, ze zdaze do Was dolaczyc)) pozrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kachna9535 Re: czarna_kota 13.11.07, 14:40 Aniu, jeszcze nie przyszła @ wiec może nie długo dołaczyś, może test zrobiony zawczesnie, albo zapsuty. Mam taką nadzieję. Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Grochalciu droga ;-) 13.11.07, 15:12 Ja to wiedzialam od poczatku,ze bedzie wszystko dobrze! Juz Ci to pisalam tyle razy!!!! Mam przeczucia po prostu,pewne rzeczy sa oczywiste i sie wie he,he,he... Kochana iskierko Ty moja no ciesze sie ogromnie!!!!! Oj Groncia juz teraz nie moge sie doczekac kiedy juz to cudenko pojawi sie na swiecie i tak bardzo bym chciala je zobaczyc i w nuzie malutka pocalowac No wyobraz sobie,ze z wielka checia dolaczylabym do Twoich przytulanek z kiblem,ale cos kibel mnie chyba nie lubi Nie chce napisac,ze trace nadzieje,ale na pewno trace wiare.Czuje sie strasznie,bardzo sie boje i wszystko wydaje mi sie jakies dalekie,nieosiagalne... A wiesz,ze mam noge w gipsie? No oczywiscie,pie.. I stopnia to JA.Po prostu zawadzilam o dywan jak bieglam do telefonu (bo ja taki sowizdrzol jestem)i mi cos w stopie gruchnelo.I miesiac gipsu,czujesz? No bardzo smieszne naprawde,boki mozna zrywac.Wygladam rewelacyjnie a poruszam sie jak kaleka i zyciowa olama. Powiem Ci,ze nie jestem teraz atrakcyjnym kaskiem do staranek i tak ogolnie...Ale jakos dajemy rade,choc jest ciezko ;O) Groncia a kiedy masz termin porodu? A widac juz maly brzuszek,przytylas cos? Chyba nie skoro wciaz wymiotujesz,co? Pracujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Grochalciu droga ;-) 13.11.07, 16:28 faceci uwielbiają kobiety w gipsie)))) tylko jak juz sobie załatwiłas ten gips to mogłas sobie ta noge załatwic w jakis bardziej dramatycznych okolicznościach niz dywanDDDDDDD no, usmialam sie, serio)))))tego mi teraz trzebaDDDDD ja zdolowana, dzis od nas z czerwcówek odpadly 3 dziewczyny-jedna puste jajo, druga ciąza obumarla w 7 tyg, a u trzeciej serduszko dizecka przesytalo byc wczoraj albo dzis rano..wyobrazasz sobie?????w 10tc!!!!!!!!!!poplakałam sobie....to wszystko ponad moje sily. ja pisalam, ze jak Bog nam daje takie doswiadczenia to powinien jeszcze do tego dawac serce z kamienia-inaczej to jest barbarzynstwo.... wiec znow mam podly nastroj. na Promyczku dziewczyna urodziala coreczke w 29tc, dziecko walczy o życie... Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Grochalciu! 13.11.07, 19:19 Kasienko, wyslalam Ci maila na adres gazetowy, rzuc okiem jak bedziesz miala chwilke. pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Grochalciu! 13.11.07, 22:39 To dobrze,ze Cie nareszcie rozbawilam Jakos moj Misiek niestety nie gustuje w gipsie,ale ze akurat trafilo na staranka (dzis 16d) to musial zamknac oczy i dzialac.Oj usmialabys sie gdybys mnie zobaczyla!!! To straszne,ze tak sie dzieje.Rozumiem,ze "u nas" to piszesz o forum na ciazy,bo tu u Ciebie czytalam i nie widzialam,zeby dziewczynom cos sie takiego przytrafialo.Ja tez przez to przeszlam i wiem jakie to straszne.Czemu tak sie dzieje? Nie moge tego zrozumiec i chyba nigdy nie zrozumiem. Groncia pomysl czasem o mnie i postaw ta kabale czy cos tam,bo czasem odchodze juz od zmyslow czy mnie sie kiedys uda? Jestem z Toba myslami i juz spokojna,ze nic sie zlego nie dzieje.Smiej sie jak najwiecej,bo dzidzia musi byc wesola i radosna. Pozdrawiam i caluje Odpowiedz Link Zgłoś
mama.razy.dwa Smutne to wszystko ... 14.11.07, 12:44 Witam Was kochane. Dawno sie nie odzywałam, bo i sił żeby na forum wejść nie miałam. Tak jak Wam pisałam pojawiły się plamienia. Poszłam tydzień temu w poniedziałek do lekarza na USG, koniec szóstego tygodnia. Niestety serduszka jeszcze nie było. Jedyny wymiar GS = 12 mm, ciąża 5 tyg. Dostałam Duphaston, zero wskazań na leżenie, zero wytłumaczenia dlaczego te plamienia. Lekarz zaprosił mnie za dwa tygodnie na USG aby zobaczyć czy zarodek się w ogóle rozwija. W tą niedzielę wieczorem krwawienia ... Rano w poniedziałek pojechałam do szpitala na Madalińskiego, lekarz kawał chamidła nie patrząc mi w ogóle w oczy stwierdza że jestem oszustką i kłamcą, bo żadnych krwawien nie widzi !!! USG mi robi przez 10 sekund, bez żadnych pomiarów, bez dokładnego obejrzenia czy nic się nie odkleja. Powiedział że ciąża jest i jak chce sobie robić podkładkę na usunięcie ciąży to nie u niego ... To jak koszmar, wyszłam z izby przyjęć bez słowa, bez żadnego dziękuję, do widzenia. Przez godzinę nie mogłam do siebie dojść ... Modlę się teraz żeby z Maleństwem wszystko było w porządku, czekam na USG 22 listopada, biorę leki i nadal chodzę do pracy, bo według lekarzy nic się nie dzieje. Dodam jeszcze tylko że plamienia i krwawienia mam nadal ... Skąd brać siły ? Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Smutne to wszystko ... 14.11.07, 13:22 *mama.razy.dwa!! Tule Cie goraco i trzymam ciuki zeby wszystko bylo dobrze!!! Na pewno bedzie!!! Tak czasem bywa z tym krwawieniem! A zachowanie tego "lekarza" to po prostu SZOK!!! No brak mi slow!!! Przez takiego debila kobieta w ciazy musi sie dodatkowo stresowac! To jest okropne(( Moze powinnas pojsc jeszcze do innego lekarza, zasiegnac porady?? Trzymaj sie!! Odpowiedz Link Zgłoś
novinka1 Re: Smutne to wszystko ... 14.11.07, 13:38 mama.razy.dwa: A nie mozesz pojsc prywatnie? Czasem niestety tak jest, ze jak nie zaplacisz, to Cie potraktuja per noga. Podejrzewam, ze gdyby "lekarz" powiedzial mi to, co tobie, to chyba tez bylabym w ciezkim szoku i nic nie odpowiedziala. 20.12 wybieram sie na USG do dr Roszkowskiego (w Wawie) i sie o nim naczytalam, ze choc specjalista to straszny gbur i cham. Juz sie przygotowuje na to spotkanie Odpowiedz Link Zgłoś
mama.razy.dwa Re: Smutne to wszystko ... 14.11.07, 13:47 Kochana ależ oczywiście że chodzę prywatnie, ale przy krwawieniu nie czekałam na swojego lekarza do wieczora, tylko pojechałam do szpitala (w którym rzekomo chciałam rodzić). Niestety szpital wyrządził więcej szkody niż pomógł. Co do Roszkowskiego, to miałam u niego chyba z 10 razy USG w ciąży z synkiem, potwór nie lekarz. Pamiętam, że w 7 miesiącu ciąży powiedział: masz chorego bachora, powinnaś na początku przyjść do mnie, to usunelibyśmy tego potwora. Takie słowa właśnie wypowiedział ! Pobrał mi krew pempowinową, wysłał samą z fiolką na Sobieskiego do kliniki genetycznej. Autobusem ! Synek jest zdrowy, nie miał żadnego wodoglowia oprócz tego, że urodził się z wrodzonym zapaleniem płuc. Niestety gronkowca dostałam prawdopodobnie u pana Roszkowskiego na Czerniakowskiej. Roszkowski jest fachowcem to fakt, ale w słówkach nie przebiera. On obserwował, czy u synka następuje poszerzenie komór bocznych w okresie ciąży, bo tylko jego wszyscy lekarze polecali przy wadach płodu... Odpowiedz Link Zgłoś
novinka1 Re: Smutne to wszystko ... 14.11.07, 14:26 No wlasnie. Moj maz nie nalezy do milczkow i obawiam sie, ze moze mu cos odpowiedziec na taka odzywke Niestety, moja siostra miala ZDowna i ide do Roszkowskiego jako specjalisty w temacie, bo moja lekarka od razu (bez PAPPa) wysyla mnie na amnio. Chce sie wczesniej upewnic czy jest konieczna. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Smutne to wszystko ... 14.11.07, 15:48 mama.razy.dwa.To,co napisalas zbulwersowalo mnie ogromnie! Ja rozumiem,ze lekarze teraz czuja sie jakby byli najwazniejsi na swiecie i w ogole mysla sobie,ze skoro juz zostali w Polsce i lecza to jest po prostu cud i trzeba ich holubic,ale bez przesady! ja wiem,ze latwo jest pisac a co innego byc w takiej sytuacji,ale...uwierz mi,ze jak jestem spokojna i raczej nie lubie sie klocic,to bym go tam po prostu zbesztala z blotem.Po pierwsze to bym mu wypalila,ze jak nie ma ochoty mnie badac to niech lepiej sobie idzie kawke z pielegniarkami wypic i zeby dal sobie spokoj,bo mnie tylko nerwy psuje a kobiecie! a szczegolnie w ciazy nalezy sie szacunek i wyrozumialosc.Po drugie kazalabym mu sie zastanowic nad wyjazdem z Polski do innego kraju skoro robi laske i nie ma podejscia.A na dowidzenia zobaczylby srodkowy palec i jeszcze bym cos syknela o tv i radiu tak dla spokornienia gnojka.Przepraszam Cie,ale tak trzeba traktowac frajerow i cwaniakow.Bo inaczej sie nie naucza. A jak Ty sie czujesz? Ja wlasnie przez takiego glaba jednego z drugim stracilam dziecko i tez mialam plamienia i krwawienia.Wcale sie tym nie przejal i kazal przyjsc za cztery!!!!! tygodnie na sprawdzenie.Niestety okazalo sie,ze bylo juz po dziecku i od 2 tygodni nosilam martwy plod,wyobrazasz sobie? Jeszcze moglam dostac jakiegos zapalenia lub zakarzenia.A w szpitalu na mnie nakrzyczeli,ze tak pozno przyjechalam i nie chcieli mnie przyjac za kare! Wyobrazasz sobie? Takich chamow trzeba tepic i sprowadzic troche na ziemie.Bo robia z nami co chca.Traktuja jak zlo konieczne.Oczywiscie nie wszyscy,ale z tego co czytam i slysze to coraz wiecej. Idz kochana jeszcze raz koniecznie,zeby nie bylo za pozno.I walcz o siebie i o dziecko.Nie daj sie.Mow odwaznie,co czujesz i ze chcesz uzyskac fachowej pomocy.Przepraszam za ta "rozprawke",ale bulwersuje mnie nasza sluzba zdrowia,ktora wciaz zada podwyzek,a ludzi traktuja jak bydlo.To jest nieludzkie i wstretne. Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Aniu.. 15.11.07, 11:19 ślicznie dziekuje za maila, bardzo chce Ci odpisac, ale ten problem z poczta jest nie tylko u Ciebie i ciagle pisze, ze przepraszaja, nie mozna połączyc sie z serwerem pocztowym....jak cholerstwo sie naprawi od razu odpisze.... Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Kasiu... 15.11.07, 11:54 Z ta poczta wieczne prolemy, dlatego podalam Ci moj inny adres. A ja ciagle czekam zeby @ nie przyszla i zebym mogla do Ciebie sie wpisac dzis 34dc, ale pol roku temu mialam jeden cyl 36dniowy wiec czekam.... Odpowiedz Link Zgłoś
magmar1977 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 14.11.07, 16:56 Witam,też będę wakacyjną mamusią,pozdrawiam wszystkie wakacyjne mamusie Odpowiedz Link Zgłoś
katy-5 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 15.11.07, 08:44 Witajcie mamuski Robiłam test we wtorek i była bladzitka kreseczka,dzis powtórzyłam i ....jest druga ,ale dalej dosyć blada!!!Ja jednak jestem dobrej myśli i też mam zamiar być wakacyjną mamusia z terminem na ok 23 lipiecChoc bardzo bym chciała na 15 lipca bo wtedy mój mąż ma urodzinki,byłby prezencik Pozdrawiam -Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Wakacyjne Mamusie 2008 15.11.07, 11:20 witaj Kasiu!!! caly czas trzymałam za Ciebie kciuki i sledziłam Twoja batalię z testami)) gratuluje!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agany Re: Wakacyjne Mamusie 2008 15.11.07, 13:07 czesc kasia gratuluje i bardzo sie ciesze ze i tobie sie udalo Aga Odpowiedz Link Zgłoś
fruzia27 Re: Mama.razy.dwa, Madalińskiego 17.11.07, 23:25 Hej! Mam nadzieję, że u Ciebie się już sporo wyjaśniło. Ja będąc w ciaży byłam też raz (pierwszy i ostatni w życiu, chyba że będę nieprzytomna i zawiozą mnie tam nieświadomie) na Madalińskiego. Wieczorem wydawało mi się, że widziałam leciutką smużkę krwi (w pierszej ciąży też tak było i wolałam dmuchać na zimne). Badał mnie cham i burak, tylko zbadał, stwierdził że żadnego plamienia nie ma, USG nie zrobił, zalecił zwiększenie luteiny i koniec. Ten lekarz to Cezary Wołyński, podobno ma kiepską opinię, ciekawe czy Ciebie też ten badał? Ja napisałam na niego skargę i niedawno dopiero dostałam odpowiedź! Generalnie "bla bla bla". Ale jeszcze im napiszę, bo uważam, że nie mozna takich rzeczy zostawiać. Po jakimś czasie okazało się że zarodek przestał się rozwijać. Czy wtedy wydawało mi się że to smużka krwi, czy nie, czy można byłoby coś zrobić, gdyby wtedy zrobił mi USG, też nie wiem. Ale wiem, że ten szpital lepiej omijać z daleka (oczywiście pracuja w nim też dobrzy lekarze, a w innych również pracują kiepscy), w szpitalu który nazywa się Szpitalem Świętej Rodziny, promuje się jako szpital wyjątkowo przyjazny matce i dziecku, nie powinni pracować tacy ludzie jak Wołyński. Potraktował mnie okropnie i tyle. Mam nadzieję, że już byłaś u kogoś innego i wiesz co i jak, życzę, aby u Ciebie w porę zareagowali i żebyś niedługo się cieszyła z maluszka! Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia dotkak 21.11.07, 14:15 mialas miec wizyte dzis chyba..jak kosmowka???pytam, bo sama leze z tego powodu...buuu. juz dobrze u Ciebie??? Odpowiedz Link Zgłoś
edyciula Re: dotkak 21.11.07, 18:29 Nie odzywałam się dość długo, ponieważ leżę od prawie 2 tygodni. Byłam zapisana do prof. Leibschanga na Madalińskiego. Jednak okazało się, iż z powodu swojego zdrowia jest nieobecny. Pani w recepcji zaproponowała, że dziś przyjmnie mnie ktoś inny. Zgodziłam się od razu. Pani doktor niefortunnie zaczęła badanie, coś bardzo mnie zabolało, zasyczałam z bólu. Po badaniu powiedziała: No cóż... macica rozpulchniona, wargi zasinione, wszystko wskazuje na sześciotygodniową ciążę, ale jest plamienie, więc nie wiadomo czy ta ciąża jeszcze jest.Powiedziałam, że ja nie zauważyłam żadnego plamienia, ona na to, że plamienie jest wyraźne. "Dam pani skierowanie na badania i na USG, proszę najpierw zrobić USG, bo może się okazać, iż dalsze badania nie będą potrzebne." SZOK. Zapłakana poszłam na izbę przyjęć, tam trzy osoby czekały na USG. Usiadłam. Weszła jedna pani, później druga. Gdy jeszcze była w gabinecie, przyszedł lekarz ze swoją pacjentką, jej mążem i dwoma synami. Lekarz wszedł, oni przygotowywali płyty, aby USG nagrać. Pacjentka wyszła, weszła cała rodzina. Siedzieli 45 minut. Wyszli roeśmiani. Ja wciąż czekałam na swoją kolejkę ciągle wycierając łzy i drżąc z niepokoju. W między czasie przyszły dwie kobiety w wieku ok. 70 lat, które były zapisane. Weszłam ja. USG robił ciemnoskóry lekarz. Przedstawiłam mu swój problem, pokazałan skierowanie i zapłakana poprosiłam, by zrobił mi to USG, bo za chwilę oszaleję. ON na to:"zrobię pani to badanie, ale jak przyjmę wszystkich, którzy są zapisani (pokazał mi wtedy listę 15 osób, 4 pierwsze nazwiska były wykreślone). Niech pani usiądzie i czeka." Z płaczu nie mogłam nic powiedzieć. Ktoś do mnie podszadł powiedział, żebym się nie martwiła. Wyszłam z tego cholernego szpitala. Znieczulica. Poszłam badanie zrobić prywatnie. Serduszko biło (bije). Pani doktor powiedziała, że na jej oko wszystko jest ok. ale na wszelki wypadek kazała się położyć. Myślałam, aby napisać jakąś skargę do dyrektora tego szpitala "Świętej Rodziny", ale mąż powiedział, że szkoda mojego zdrowia i zdrowia naszego maleństwa. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 hej..... 21.11.07, 18:46 Wskoczyłam do was wakacyjne Mamusie! Na chwilkę oczywiście, bo jeszcze mamusią wakacyjną nie jestem!!! Pozdrawiam was wszystkie a w szczególności matkę założycielke tego wątku - grochalcię i dziekuję za kciukasy. Jutro zatestuję, bo juz dłużej nie wytrzymam i pękne z tego oczekiwania i pobolewania podbrzusza zarazem.... Sorki, że tak tu wtargnęłam do Was...Ale jak przeczytałam post edziuli o jej oczekiwaniu na USG to wybaczcie ale nóz się w kieszeni sam otwiera!!! Nic dodac nic ująć-nasze polskie realia! Najważniejsze, ze serducho wali! Grochalciu Tobie cały czas kibicuję i jestem na bieżąco twojej sprawy. Leż i forsuj się zbytnio a za 30 tygodni sobie odbijesz wszystko! Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: hej..... 21.11.07, 20:57 leze i rzygam))))ciąża na maksa, nie??? edyciula...brutalna polska rzeczywistosc. i widzisz, dlatego ja chodze prywatnie. plus-zawsze milo i przyjemnie. minus-w samym listopadzie na usg i leki wydalam 350 zl...bo ze ciaza problemowa to usg juz mialam 3 razy, w poniedzialaek czwarty raz.... dziewczynko, przeszlas wiele, ta kobite to by na krzyzu trzeba powiesic i niech umiera w mekach..przepraszam, ale za Twoje nerwy sie babie należy... adada....ja to i tak Cie podziwiam, ze tyle bez testu wytrzymalas, choc wiem, ze masz przykre doswiadczenia z zeszlego miesiaca....mam nadzieje jednak, ze tym razem skonczy sie to o wiele lepiej))) czekam na dwie kreski!!!! dziewczynki, malo pisze, bo wiekszosc dania spedzam w łózku....i tak juz od tygodnia.... ale jak pokonczymy ten pierwszy trymest to ja was tu pogonie do pisania!!!!! caluski dla wszystkich.Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
adada30 Re: hej..... 22.11.07, 09:42 grochalciu najpierw to: *zazdroszcze ci tego rzygania czy żygania (nie wiem jakie RZ)....nie zrozum mnie źle... *Zrobiłam test o 6 rano...jedna krecha *w tej chwili szlag mnie trafia (polożylam się do wyrka, wstalam ok. 8 a tu druga krecha) * szkoda, że nie można interpretowac wyniku testu po upywie jakiegoś czasu wtedy mogłabym sie cieszyć... * a tak to do baaaani! Odpowiedz Link Zgłoś
edyciula Re: hej..... 22.11.07, 14:42 Cześć Dziewczyny Widać tak musi być, że nigdy nie może być idealnie. Ja uparłam się, żeby prowadził moją ciążę prof. Leibschang. Sama wizyta u niego kosztuje 200 zł. więc pomyślałam, iż będę chodziła raz prywatnie, raz na kasę chorych do przychodni. Do tej baby trafiłam przypadkiem. Widać jednak nie da się prowadzić ciąży państwowo, bo skutki są mierne. Takie życie. Dziewczyny, chciałabym zapytać czy Was też tak bolą brzuszki. Nie ma dnia, żebym nie narzekała na brzuch. Pytam, ponieważ w pierwszej ciąży nie było takich incydentów, wtedy wymiotowałam od rana, do południa. Mój lekarz wraca dopiero w grudniu, a nie chcę ryzykować wizyty u innego "specjalisty". Pozdrawiam wszystkie starające się i leżące - będzie dobrze. CAŁUSKI Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: hej..... 22.11.07, 15:07 boli brzxuszek, oj boli..i krzyż jeszcze.....a w poprzedniej bolalo dopiero od 18tc, teraz od 6..kazda ciąża jest inna... 200 zl za wizyte???rany..... trzymaj sie zdrowo!!!pozdrawiam z placu boju, czyli łózeczka uscielomnego podusią, miękkim kocykiem, laptopem i góra jedzenia pod reka))) Odpowiedz Link Zgłoś
edyciula Re: hej..... 22.11.07, 16:29 Oj, Grochalciu, pocieszyłaś mnie z tym brzuszkiem i krzyżem. Mam to samo, tyle, że na razie omijają mnie nudności, wymioty. Trzymaj się i Ty cieplutko a przede wszystkim zdrowo. PA Odpowiedz Link Zgłoś
fruzia27 Re: hej..... 27.11.07, 00:23 Edyciula! No to współczuję takiego przyjęcia, ale widać na Madalińskiego, nie jedyny Wołyński zachowuje się jak cham (przepraszam za wyrażenie, ale nic innego nie umiem napisać). Trzeba omijać ten szpital i tyle. Nie wszedzie państwowo jest źle, ale niestety bardzo często. Trzymaj się i życzę powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
edyciula Re: hej..... 27.11.07, 15:48 Też chętnie omijałabym ten szpital z daleka, ale tam właśnie przyjmuje fantastyczny lekarz, który prowadził moją pierwszą ciążę. Mam nadzieję, że to on będzie się mną opiekował w czasie tej ciąży. Wizyta u niego kosztuje 200 zł, więc mam nadzieję na spotkania z nim w tym przeklętym szpitalu. Jedno jest pewne, rodzić tam nie będę. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kachna9535 Serducho bije !!!! :) 28.11.07, 17:52 Witam Was, Właśnie wróciłam z USG i serducho bije co najważniejsz . Jest starsze o tydzien niż wychodzi z OM. BARDZO SIE CIESZE src="fotoforum.gazeta.pl/photo/6/qi/oi/xdmz/5pDUaILDQYV7L98TOB .jpg" alt="KLASA VII 001" title="KLASA VII 001" /></a> Odpowiedz Link Zgłoś
novinka1 Do kachna9535 28.11.07, 18:33 Super! Gratulacje! Pamietam, jak ja sie cieszylam... Odpowiedz Link Zgłoś
kachna9535 Re: Do kachna9535 28.11.07, 19:35 Poprostu kamień z serca mi spadł Prawie nikt jeszcze nie wie, ale w sobotę bede miała imprezke i chyba trzeba bedzie oznajmić najbliższym bo i tak już się w nic prawie nie mieszczę... ***nadin2009*** GRATULUJĘ i witam w naszym gronie Odpowiedz Link Zgłoś
agany Re: Do kachna9535 28.11.07, 21:44 hej gratuluje ci i zazdrosze ze juz wiesz,ja musze jeszcze tydzien czekac Aga Odpowiedz Link Zgłoś
gg27 Re: Można? 29.11.07, 11:23 Przeczytałam wąteczek - baaardzo długo mi zajęło No cóż - jak można to i ja sie dokleję do was. Według OM termin mi wypada na 01.07. Według mnie to może być nawet około 14.07.( ostatni cykl powinien być 42-dniowy, ostatnia miesiączka była 24.09) Cieszę się bardzo, to moja druga dzidzia - mam synka 6-letniego. Może tym razem będzie dziewczynka? Staraliśmy się od lipca. Byłam na usg 22.11 - lekarz określił dzidziusia na 7 tygodni - serduszko pięknie migało Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia zostawiam watek w dobrych rekach... 29.11.07, 11:34 mam nadzieje, ze bedziecie go dzilnie prowadzic..ja moze wkacyjna mamusia bede za rok...serduszko dzidzi widzilaam 3 razy, czwarty raz na usg juz nie zabilo..drugi raz pod rzad dzidzia obumarła...musze poszukac przyczyne poronien i kilka miesiecy zrobic sobieprzerwy...smutno jak licho, co tu ukrywać... Odpowiedz Link Zgłoś
novinka1 Re: zostawiam watek w dobrych rekach... 29.11.07, 12:01 Grochalciu! Ogromnie, ogromnie Ci wspolczuje... ((( Wiem, ze zadne slowa Cie teraz nie pociesza. Trzymaj sie dzielnie! Jestesmy z Toba!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
edyciula Re: zostawiam watek w dobrych rekach... 29.11.07, 12:15 Grochalciu, nie wiem, co napisać. Tyle razy myślałam o Tobie, prawie każdego dnia zaglądałam na "Wakacyjne mamusie" z nadzieją, że będziesz... Z człego serca Ci współczuję... Nie znałam Cię a tak cieszyłam się razem z Tobą i wiem, że jeszcze będziesz przeżywać radość narodzin swojego drugiego dzidziusia. Wiem, że Ci ciężko, ale trzymaj się... Pomodlę się za ciebie, za to żebyś mogła znowu zostać mamą. Trzymaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
kachna9535 Re: zostawiam watek w dobrych rekach... 30.11.07, 14:03 Ale cholercia sie smutno zrobiło... Zadne slowa nie są wstanie wyrazić żalu jaki wszystkie Grochalciu z Twojego powodu przeżywamy. Jesteśmy z Twobą i Trzmaj się!!!! Witam Wszystkie Nowe Wakacyjne Mamusie Odpowiedz Link Zgłoś
edyciula Re: zostawiam watek w dobrych rekach... 03.12.07, 14:07 Grochalcia napisała: zostawiam wątek w dobrych rękach. Okazało się jednak, że to Ona była "mororem tego wątku. Smutno tu bez niej". Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: zostawiam watek w dobrych rekach... 03.12.07, 14:44 eee tam, smutno))))) ja bede wakacyjna mamusia za rok))w srode jade zrobic pierwsze badania krwi, 22 grudnia mam wizyte u słynnej lekarki od poronien, zaczynam dzialac... 5 dni po zabiegu a mnie nadal bola piersi i mdli mnie..zastanawiam sie, czy oni mi ten zarodek faktycznie wyłyzeczkowali...codziennie mi sie sni ciąża, albo dzieci.. nie jest łatwo.. ale dziewczynki, Wy sie macie mobilizowac do jasnej ciasnej!!!!!bo potem bedziecie musialy mnie wspierać))))) bede tu zgladac, zdawac relacje co i jak i patrzec jak wy sie macie. tylko jak na razie to faktycznie zastoj tu okropny.... caluski, szczegolne dla edyciuli. wzruszylas mnie bardzoDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
frytka.es Re: zostawiam watek w dobrych rekach... 03.12.07, 15:43 Kasiu ale z ciebie maszyna.Zazdroszcze Ci takiej energii i podziwiam.Tak tzymac-do przodu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kachna9535 Re: zostawiam watek w dobrych rekach... 03.12.07, 18:27 Grochalciu, TRZYMAM ZA CIEBIE KCIUKI !!!! Oczywiście zaglądaj na swój wąteczek i mobilizuj nas dalej do pisania. Rzeczywiście zastój jest w ostatnim okresie, mam nadzieję, że to dobra oznaka, że dziewczyny nie mają złych wiadomości Ja w piątek bylam u lekarza i zostałam 100% ciężarna bo otrzymałam karte ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
ollliwa Re: zostawiam watek w dobrych rekach... 04.12.07, 10:10 Witam was dziewczyny po raz pierwszy. Ja mam termin na 15 lipca, jutro idę na pierwsze USG. Mam pytanie "kachna" jak wasza córka zareagowała?? Odpowiedz Link Zgłoś
kachna9535 Re: ollliwa 04.12.07, 16:46 Cześć, Moja córcia to bardzo bardzo się cieszy już dawno chciała miec rodzeństwo. Zobaczymy jak będzie reagować po porodzie, bo róznie może być. Odpowiedz Link Zgłoś
patrryk22 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 05.02.08, 14:52 Witajcie drogie Panie i Panowie, Zapraszam do nowego serwisu www.pierwsze-dziecko.com, który został stworzony przez przyszłych i obecnych rodziców, pełnych niepewności i pytań. Stworzyliśmy to miejsce, aby poznać osoby które tak jak my spodziewają sie dziecka, razem z nimi przeżywać czas oczekiwania oraz nawiazać kontakt z doświadczonymi rodzicami. Zapraszamy Pozdrawiam Patryk Zajączkowski www.pierwsze-dziecko.com Odpowiedz Link Zgłoś
justyna812 Re: Wakacyjne Mamusie 2008 05.02.08, 16:58 witam w tym watku ja mam termin na 31 lipca ) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś