Dodaj do ulubionych

Staramy sie w listopadzie! Zapraszam!

    • mejbi1 uff... wreszcie piątek :) 16.11.07, 15:23
      hej dziewuszki, i jak? nie pojawiły się żadne nowe kreseczki? kurcze no, jak ja
      bym już chciała wiedzieć.
      Właśnie sobie tak pomyślałam, jak mi będzie przykro jak okaże się że tu się
      krechy jedna za drugą posypią a u mnie jednak nic nie będzie.
      Idę do apteki! Ale zatestuję dopiero jutro smile
      Olgiusza - Szczęściaro! Cmokasy! Dbaj o siebie smile o Was!
      • biedronka1969 Re: uff... wreszcie piątek :) 16.11.07, 16:04
        Witam nowe kolezanki wink
        zabcia* gdzies na innym watku czytalam,ze masz juz 2-ke dzieciaszkow i starasz
        sie o 3-cie i 3-ci cykl,tak? To podobnie jak ja.Tez mam 2 synkow i staram sie o
        3 dziecko.I jak widac tez 3 cykl! Moze te trojki przyniosa nam szczescie?
        krispi rzeczywiscie ciezko bedzie powiedziec siostrze o ciazy,skoro ona ma takie
        problemy sad To delikatna sprawa! Trzeba bedzie przemyslec jak to zrobic.U mnie
        bylo podobnie.Po latach kiedy juz miala swoje dziecko powiedziala mi,ze to nie
        jej wina,ale nie mogla patrzec na moj brzuszek i pozniej na dziecko.I nie byla
        to zawisc ale uczucie zalu i niesprawiedliwosci.Szczerze mowiac rozumialam to i
        nigdy nie mialam jej tego za zle.
        • krispii Re: uff... wreszcie piątek :) 16.11.07, 16:17
          Biedroneczko.
          Myślę, że u mnie będzie podobnie, pewnie siostra cieszyłaby się, że mi się udało ale w sercu byłoby jej smutno że to nie ona.
          Ja siostrze nawet nic nie mówiłam, że się z mężem staram o dzidziusia. Pomyślałam, że może być jej troszke przykro.
          Tak bardzo chciałabym aby i mi i jej się udało i oczywiście Wam również kochane Panie big_grin
        • biedronka1969 Re: glorcia! 16.11.07, 16:21
          Faktycznie dziwna sprawa z tymi nerwami wink Cos Ci opowiem:
          To sie wydarzylo jak bylam w ciazy z 1-ym synem i jeszcze nie wiedzialam,bo @
          miala byc w Sylwester a to byly Swieta Bozego Narodzenia.Wiec jakgdyby tydzien
          przed testowaniem,jak teraz u Ciebie.
          Zasiedlismy do stolu jak co roku cala rodzina.Moj dziadek jako najstarszy w
          rodzinie tez jak co roku zaczal skladac nam zyczenia i spiewac koledy.Zadna
          nowosc i sprawa od lat znana! A ja po prostu wpadlam w jakas histerie.Zaczelam
          strasznie plakac i nie mozna mnie bylo uspokoic.Po prostu dramat! Wtedy moja
          babcia powiedziala,ze chyba jestem w ciazy bo mam jakies nastroje i dziwnie sie
          zachowuje.Ja oczywiscie zaprzeczylam,ale jak sie okazalo burza hormonow mnie
          zdemaskowala choc o tym dowiedzialam sie dopiero po tygodniu.
          Wiem,ze czasem przed @ tez ma sie takie zachwiania,ale czy az tydzien przed?
          Pewnie to zalezy od czlowieka.Ja raczej mam na 3 dni przed,ale nie tydzien.Takze
          glorciu moze cos jednak kielkuje? Ja Ci bardzo tego zycze,bo pomimo,ze mam
          dzieci,to kazde jest pierwsze i kazde tak samo oczekiwane,wiec wiem,co to znaczy
          jak sie pragnie zostac mama!!!! Tym bardziej po stracie,bo i przez to przeszlam sad
          Wszystkim nam tego zycze!!!!!!!!
          • biedronka1969 Re: krispi 16.11.07, 16:30
            No wlasnie nie chcialam tego pisac wprost,bo nie znam Twojej siostry,ale to
            oczywiste,ze kobieta,ktora sie stara i pragnie miec dziecko a niestety z jakis
            powodow (przynajmniej narazie) nie moze,to jest to dla niej przykre i ciezkie,ze
            inni moga i maja.I czy to jest siostra,przyjaciolka czy nie wiem kto,to i tak w
            sercu zawsze jest zal,gorycz,smutek a nawet czasem gorsze uczucie.To jest
            zrozumiale bo podyktowane instynktem.I choc czasem czlowiek wstydzi sie tego,bo
            wie,ze tak nie mozna,to te uczucia same sie klebia.Najczesciej chyba odczuwa sie
            niesprawiedliwosc.
            Ale zycze Tobie i siostrze (wszystkim) zeby sie udalo jak najszybciej!!!
            • glorcia Re: krispi 16.11.07, 16:41
              Ja jestem w podobnej sytuacji, choc innej, no i po tej drugiej
              stronie. Zaszlam w ciaze w tym czasie, co moja przyjaciolka. Moja
              ciaza skonczyla sie nieszczesliwie w kwietniu, ona urodzila zdrowego
              synka w padzierniku. Widzialam ja raz w maju po stracie mojego
              synka. Czasem gadamy przez telefon, ale jak byla w ciazy, to widok
              jej brzucha mnie dolowal... powiedzialam jej, ze to nie jej wina, ze
              ogolnie ciezko mi w towarzystwie kobiet w ciazy... i odkad sie
              urodzil sie wybieram... ale dojechac nie moge, bo wiem, ze sie
              porycze... z tesknoty za moim synkiem... bo on mial sie urodzic
              tydzien przed jej malym... Gadalysmy o tym i powiedzialam, ze
              potrzebuje czasu... ze to nie jej wina, tylko moj problem. Nie wiem,
              kiedy sie z nia spotkam... ale tesknie, bo ja bardzo lubie. Pewnie
              jednego dnia sie obudze i pojade i bedzie dobrze. Ale ten dzien
              jeszcze nie nadszedl. Takze roznie to bywa, nie czu sie winna, jak
              tobie sie uda a jej nie, ale musisz wykazac sie duzo doza
              cierpliowsci... bo jej reakcja moze byc rozna... nie moze to jednak
              powstrzymywac cie w szukaniu Twojego szczescia smile
          • glorcia Re: glorcia! 16.11.07, 16:44
            dzieki za dobre slowa biedronko! jak zobacze te dwie krechy, to
            chyba zemdleje ze szczescia... ale moj maz... to chyba wycaluje
            wszystkich po drodze do pracy, w pracy i w ogole... o moim brzuchu i
            mnie nie wspomne... Jestem dobrej mysli, jak nie teraz to wkrotce
            bedzie dobrze smile Hej smile
            • kitkuniaaa Re: glorcia! 16.11.07, 18:10
              Strata bardzo boli i cierpienie pozostaje w nas równie długo. Twoja koleżanka na
              pewno doskonale rozumie jak działa na ciebie widok dziecka i na pewno nie ma do
              ciebie żalu, że jej nie odwiedzasz. A niedługo zobaczysz dwie kreseczki, za 9
              miesięcy urodzisz śliczne maleństwo i wasze dzieci będą się razem bawić. A czas
              ukoi ból. Trzymaj sie cieplutko i staraj sie nie myśleć o tym co było tylko myśl
              o tym co będzie - pozytywniesmile
        • czarna_kota Re: uff... wreszcie piątek :) 16.11.07, 16:34
          *Biedroneczko, wierze, ze ten zestaw troje przyniesie Ci
          szczescie!!! Zaciskam mocno lapki za Ciebie i za wszystkie staraczismile
          • biedronka1969 Re: uff... wreszcie piątek :) 16.11.07, 17:04
            Anulka a ja za Ciebie i wciaz czekam na twoje kreseczki!! Alez Ty tajemnicza
            jestes w tych ostatnich chwilach ha,ha,ha
            Pisz szybciutko jak samopoczucie!
            • czarna_kota Re: uff... wreszcie piątek :) 16.11.07, 17:13
              hahahaha *Biedronciu, fajne to z tymi ostatnimi chwilamismile))
              Jak sie czuje?? Piersi bola, a brzuch od czasu do czasu pobolewa i
              to w roznych dziwnych miejscachsmile
              • biedronka1969 Re: uff... wreszcie piątek :) 16.11.07, 17:27
                no prosze,ale @ juz nie wyczuwasz,co? Pamietam jak pisalas niedawno,ze sie
                zbliza bo brzuch Cie mocno boli.A wiesz co,to mogla sie fasoleczka zagniezdzac!
                • glorcia urojenia... 16.11.07, 18:02
                  zjadlam kanapke i zaczelo mnie mdlic... i kreci sie w glowie... i
                  jesli mialam owu w zeszly weekend, to nawet jeszcze tydzien nie
                  minal... urojenia czy co?! Dobrze ze wlasnie koncze prace... hej...
                  • kitkuniaaa Re: urojenia... 16.11.07, 18:17
                    Glorciu ja nie wiem jak to jest i do tej pory to odrzucałam ale ja miałam
                    podobnie. My z tą owulacją to mamy podobnie i jakoś w tym tygodniu jak piłam
                    drugą popołudniową kawę to nie mogłam jej wypić. Jakoś mnie od niej odrzuciło i
                    to strasznie dziwne, bo nielogiczne po tak krótkim czasie ale tak było. Musiałam
                    wylać tą kawę, bo bym jej nie wypiła. Czasami pobolewa mnie podbrzusze ale
                    tłumaczę to sobie jakimś przeziębieniem i że normalnie też mnie czasem boli. Ale
                    wrzuciłam na luz i nie łączę tego z dzidzią, bo nie chcę sie rozczarować.
                    • krispii Re: urojenia... 16.11.07, 18:26
                      Ja tak samo nie mogę pić kawy...zawsze piłam z rana jak wstałam i później w
                      pracy....uwielbiam po prostu kawę! a teraz już drugi dzień nie mogę się
                      napić...po prostu nie smakuje mi! Co zrobię łyka to odrzuca mnie i wylewam całą
                      kawę do zlewu. Ale to raczej nie przez fasolke...
                    • krispii Re: urojenia... 16.11.07, 18:30
                      Kituniaaa ja mam podobnie. I też myślę ze to przeziębienie...tzn. tak sobie
                      tłumacze. Dziwne to nie uważasz jak obie mamy podobne objawy?
                  • krispii Re: urojenia... 16.11.07, 18:22
                    Właśnie wróciłam z pracy. Zjadłam i idę spać bo źle się czuję, boli mnie głowa i
                    prawy jajnik. Może się przeziębiłam.
                    • kitkuniaaa Re: urojenia... 16.11.07, 18:30
                      Może przeziębienie a może...smile
                      • zabcia35 Re: urojenia... 16.11.07, 18:40
                        Biedroneczko dziekuję za słowa otuchy.Mam nadzieję że w tym miesiącu
                        posypią sie podwójne krechy na testach u nas wszystkich obecnych na
                        forumsmile Tak mam 2 córeczki i marzę o 3 dzidzulku.Była by
                        niespodzianka jakby był synuś, ale tak naprawde to bez znaczenia.O n
                        iczym innym nie potrafie myśleć, niczym nie moge sie zając,
                        popchneła bym zegar do przodu o 3 tygodnie.Szczerze to nie wyobrażam
                        sobie znowu tego żalu, który mam za sobą tydzień temu gdy
                        myslałam... a okazało się że nic z tego...Ciesze sie że moge do Was
                        dołączyćsmile
                      • ewciapo Re: urojenia... 16.11.07, 18:41
                        A może to jednak nie urojenia?????????? Mnie dzisiaj w pracy strasznie mdliło,
                        myślałam,że zwymiotuję,ale na szczęście się obeszło bez tego.Też jestem gdzieś z
                        tydz. po owulacji,więc chyba nie może być tylu zbiegów okoliczności-tak się
                        pocieszam heheehheh
                    • adada30 wieczorkiem... 16.11.07, 18:34
                      Kochane dziewczyny......
                      Wreszcie są dwie krechy u olgiuszy!!!!!!!!! Już czoraj się
                      cieszyłam......

                      Ladyjane teraz ty testuj no i oczywiście czarna kota!!!!

                      Czarna kota podziwiam za cierpliwość!!!! Ja chyba już bym nie
                      wytrzymała. Nie trzymaj Nas dłużej w niepewności! Please!!!!

                      Glorciu - a Ty? Kiedy potwierdzisz moje przeczucia??? (co do 2 krech)

                      U mnie:
                      Jestem zawieszona.....w nicości! Czuję się ogolnie świetnie.
                      Niechbym chciała wypatrzeć u siebie jakieś objawy to niestety!!!

                      Żadnych!!!!!

                      Ale cieszę się nisamowicie z tej odbrej passy na forum!!!!
                      kto następny się zamelduje z 2 kreseczkami?
                      • kitkuniaaa Re: wieczorkiem... 16.11.07, 19:09
                        Mam nadzieję, że każda następna, która zrobi teścik będzie miała 2 kreseczki.
                        TEGO NAM ŻYCZĘ!!!
                      • glorcia Re: wieczorkiem... 16.11.07, 19:39
                        dzieki adada30 smile nie powiem, super by bylo, gdyby sie pojawily 2
                        krechy smile i nie tylko u mnie! U nas wszystkich smile

                        Juz w domciu jestem, czuje sie ok, cycki pobojewaja ciut ale nic
                        niezwyklego, mamy tesciow na weekend, ide odkurzac... smile
      • kompletbielizny Re: uff... wreszcie piątek :) 15.04.22, 17:05
        Dodaj do swojej aktualnej kolekcji bielizny zmysłowe koronki, kształty podkreślające dekolt aż po wygodne biustonosze na co dzień, które są niezbędne. Niezależnie od tego, jaki styl wybierzesz, nasza gama biustonoszy bez fiszbin z pewnością zapewni Ci atmosferę "szefowej" przez cały dzień, każdego dnia.

        www.diabolique.com.pl/collections/biustonosze
    • abi19822 proszę o pomoc!!!!! ciąża??????????? 16.11.07, 21:03
      Dziewczyny mam do Was ważne pytanie. Dziś mój 29 dc przy 28
      dniowych cyklach. Robiłam test w 26 dc rano i dziś wieczorem-przed
      chwilą, oba negatywnesad ale nie mam @, bolą mnie piersi od
      tygodnia , temp 37 i dzis rano było mi tak bardzo niedobrze (nagle
      jak wychodziłam do pracy) że zwymiotowała!!!!! wiem że pewnie takich
      pytań macie dość ale ja sama nie wiem co sie dzieje!!!! prosze
      pomóżcie!!!!!!!!
      • glorcia Re: proszę o pomoc!!!!! ciąża??????????? 16.11.07, 23:56
        abi19822, trzymam kciuki, by to byla ciaza. Lec szybko do przychodni
        i zrob bete, to wyjasni czy wszystko szybciutko!!! smile
      • malyduszek Re: proszę o pomoc!!!!! ciąża??????????? 17.11.07, 07:49
        Po pierwsze to trzymam mocno kciuki. Po drugie temperatura o niczym nie świadczy
        w terminach bliskich @. Ona spada dopiero 1 lub 2 dnia @. Ale jeśli po tygodniu
        ciągle jest wysoka jest duże prawdopodobieństwo że to maleństwo zagościło pod
        sercem.
        Powiedzcie mi proszę jak to jest z testami owu. Zrobiłam przedwczoraj ze względu
        na ból w okolicach jajnika i cienka kreseczka, a wczoraj nic
    • mejbi1 testowanie... 17.11.07, 07:46
      hmm... kochane... nie chciałabym przerywać dobrej passy, ale... robiłam dziś
      test (26dc), niestety ale negatywny, wciąż mam nadzieję, że może jednak jeszcze
      coś się zmieni, ale...
      • malyduszek Re: testowanie... 17.11.07, 07:51
        Może po prostu jeszcze za wcześnie. Mocno trzymam kciuki za to że po prostu
        maleństwo dłużej się zagnieżdżało i jeszcze nie pora na test smile Dużo
        cierpliwości życzę. I tłuściutkich 2 kreseczek.
        • adada30 sobota!!!! 17.11.07, 09:59
          A ja w pracy!!!! Dyżur!!!
          Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło-potem za sobotę biorę
          dzień wolny w następnym tygodniu.

          Abi test wysszedł negatywny. Mogło dojść później do zapłodnienia.
          Musisz uzbroić się w cierpliwość i za kilka dni zrobić ponownie!!!
          Jeszcze druga krecha może się pojawić!!! Głowa do gory!

          Są u kogoś sobotnie dwie krechy!

          A ktoś w ogóle jest w sobotni poranek?????

          Miłego dzionka!!!!

          25 dc........Piersi jakby troche pobolewały ale po tym jak je
          ściskam. Więc nie wiem już czy to nie od tego ugniatania??? He,
          he...Trochę ciągną po bokach.....
      • olgiusza Re: testowanie... 17.11.07, 10:02
        Jeszcze za wcześnie, więc się nie przejmuj. Mi w 27 dc jeszcze nie wykazało a 28
        już tak. Trzymam kciuki na pewno się uda smile Oczekuję też dobrych wiadomości o
        reszty dziewczyn.
        • adada30 Re: testowanie... 17.11.07, 10:20
          Olgiusza czy bolą cię piersi???
          Nie pamiętam czy pisałaś??

          czy coś cie pobolewa?? Jakieś objawy?
          • olgiusza Re: testowanie... 17.11.07, 11:09
            Pisałam, ze dzień przed @ lekko odczuwałam piersi, ale nie bolały. Teraz już
            nawet tego nie czuję smile

            • adada30 Re: testowanie... 17.11.07, 11:56
              Olgiusza dzięki za informację!

              Ale co nas tak mało dzisiaj???

              Czyżbyście dziewczynki sprzątały czy robiły teścik?

            • biedronka1969 Re: testowanie... 17.11.07, 12:10
              Witam w sobote!
              Widze ze szykuje sie sporo II kreseczek wink
              Moze sie zdziwicie,ale ja tez od 3 dni mam mdlosci tyle ze wieczorami!
              Kawe lubie i pije rano,wiec mi wchodzi,ale wieczory sa ciezkie.Nic nie moge
              przelknac.Boli mnie tez brzuch na dole.
              No ciekawe czy u ktorejs z nas cos sie z tego wykluje? Ja bym chciala,zeby u
              wszystkich!!!
              Kotka co u Ciebie?
              glorcia nadal masz te mdlosci?
              zabcia ale numer! Ja mam 2 synkow a Ty 2 cory.
              • krispii Re: testowanie... 17.11.07, 14:09
                Witam miłe Panie smile
                w końcu mam czas na odpoczynek...od rana sprzątanie gotowanie itd... zwariować
                idzie big_grin
                Przynajmniej przez ten czas nie zastanawiałam się jak zawsze : jestem czy nie
                jestem bo kręćka od tego można dostać.
                Czuję się już dzisiaj dobrze bo wczoraj kiepsko ból głowy i dół brzucha...
                A Wy dziewczyny jak się czujecie??
                U kogoś już dwie kreseczki?
                Tak Wam kochane tego życzę !!!
                • adada30 Re: testowanie... 17.11.07, 14:15
                  Ja to do 15.00 mam dyżur to sobie zaglądam do was ale żadnych nowych
                  kreseczek nie widac na horyzoncie!!!!
                  • zabcia35 Re: testowanie... 17.11.07, 14:23
                    Och dziewczyny ale WAM fajnie że Wy już czekacie na testowanie
                    ostateczne..Ja znów świruję dziś 7 dc a ja juz robie testy ovu i
                    oczywiście negatywne.Mocno trzymam kciuki żebyście wszystkie obecne
                    na tym forum, dostały najcudowniejszy prezent mikołajkowy w postaci
                    2 grubych kreseczek na tescie ciązowym.Ja jeszce musze czekac 3 tyg
                    i tak bardzo boje sie rozczarowania....sad Niecierpliwie czekam na
                    wyniki Waszych testów i gratuluje wszystkim które już są
                    szczęśliwesmile))
                    • adada30 Re: testowanie... 17.11.07, 14:26
                      Zabciu zobaczysz i tobie szybciutko zleci - jak z górki....7 dc to
                      lada chwila można rzec będzie owulka ....

                      Tylko jej wyglądać i żeby broń Boże nie przegapić.....
                    • krispii Re: testowanie... 17.11.07, 14:44
                      Zabciu, ja wczoraj tez zrobiłam sobie test owu.. i tez negatywny,wiem ze za
                      wcześnie zrobiłam, ale już wytrzymać nie mogłam...
                      Muszę nauczyć się jeszcze cierpliwościbig_grin
                      • zabcia35 Re: testowanie... 17.11.07, 14:56
                        Mam taka nadzieję smileOby leciało jak najszybciej.U mnie pewnie bedzie
                        ok 12 dc ale nie moge sie doczekac i mam wrazenie ze jak robie
                        testy to coś sie dziejesmileCzyzbyśmy Krispii miały podobną sytuację ?
                        Tylko dzień różnicy.Jak tylko test ovu wyjdzie Ci pozytywny
                        natychmiast daj znaćsmile
                        • glorcia Re: testowanie... 17.11.07, 15:03
                          hej wszystkim! mam tesciow na weekend, takze bede wpadac, ale
                          rzadko. pozdrawiam!
                          ja wciaz wsciekla... i tylko mam nadzieje, ze to dobry znak...
                          • krispii Re: testowanie... 17.11.07, 16:41
                            Gdzie się podziewacie...może testujecie?
                            Zabcia, oczywiście że dam zaraz znać jakby coś było smile
    • yorta Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 17.11.07, 16:51
      witam cie kochana,tez sie staram ,obecnie nie mam miesiaczki dwa dni
      i modle sie zebym niedostala.jednocze sie z toba!
      • krispii Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 17.11.07, 17:09
        Yorta. Trzymamy w takim razie kciuki!
        • kitkuniaaa objawy czy nie?... 17.11.07, 20:35
          Hej dziewczynki. U mnie dzisiaj mały młyn, niewielkie kłótnie z rodziną i przez
          to złe samopoczucie. Od kilku godzin co jakiś czas pobolewa mnie lewy jajnik -
          tak jakbym miała dostać @, piersi bolą ciut po bokach ale jak je bardzo
          ugniatam. No i tyle. Mam nadzieję, że te bóle spowodowane są tym, że maleństwo
          szuka sobie miejsca i niedługo się okaże, że znalazło (to jakiś tydzień po
          owulacji)smile Rany jakbym chciała na święta sprawić tej mojej czasami nieznośnej
          rodzince niespodziankę!wink
          • malyduszek Re: objawy czy nie?... 17.11.07, 20:41
            Szczerze życzę żeby te wszystkie bóle i mdłości były spowodowane miłością kiełkującą pod sercem.
            Jak ja nie mogę się doczekać maleństwa. Mój mąż zresztą też.
            Na dodatek jestem chora, a testy owu oszalały, jednego dnia słaba kreseczka, drugiego brak. Jest może ktoś kto wie dlaczego tak się dzieje.
            pozdrawiam serdecznie
            • abi19822 nadal nie ma @ 17.11.07, 20:51
              Jestem dopiero teraz-zwariowany dzioneksmile dziękuje za odpowiedzi! @
              nie masmile)) oby nie przylazła!!! nadal ból piersi, temp rano 36,9.
              Wiecie może czy zdarza się że przy reguralnych cyklach test robiony
              dwa dni po spodziewanej @ wyszedł negatywny a jednak póżniej okazało
              się że jest ciaża?????
              • kitkuniaaa Re: nadal nie ma @ 17.11.07, 20:54
                Wiele razy słyszałam o takich przypadkach, także poczekaj jeszcze kilka dni i
                zrób nastepny teścik - życzę II grubaśnych kreseczek!!!
            • kitkuniaaa Re: objawy czy nie?... 17.11.07, 20:51
              malyduszek ja też ci życzę z całego serca upragnionego maleństwa. Mój mąż też
              bardzo chce zostać już tatusiem i widzę jak patrzy na dzieci a swojego
              siostrzeńca chce zamęczyć w zabawach jak już sie spotkają. Wczoraj tak sobie
              myślałam ile jest na świecie takich potencjalnych mamusiek jak my i jak bardzo
              każda z nas pragnie tego maleństwa. Ile na forach płynie pozytywnej energii -
              tego się nie da ogarnąć. To super, że tak wszystkie podtrzymujemy sie na duchu i
              cieszymy ze swoich II kreseczek. Oby każdej z nas sie udało! Z testami ja też
              tak miałam. 9,10,11 dc były takie prawie niewidoczne kreseczki, więc nic nie
              zapowiadały, później 2 dni tylko kontrolna i znowu w 14,15,16 - bladziutka a 17
              to już dwie porządnesmileMoże tak być i u ciebie.
    • czarna_kota Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 17.11.07, 20:59
      Hejka!
      Prawie caly dzien mialam problemy z netem i nie moglam do Was sie
      dostac!!
      Zrobilam dzis test, ale po poludniu. Niby pokazala sie druga kreska
      ale taaaaakaaaa straaaaasznie bladziuuuchnaaaa ze nie wiem czy to
      moze cos znaczyc!
      Moze powtorze w poniedzialek...
      pozdrawiam!
      • glorcia Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 17.11.07, 21:08
        hej czarna kota, zycze ci z calego szczescia, zeby ta druga krecha
        zciemniala do poniedzialku!
        Ja z tesciami, nawet milo jest, ale pewnie to tez dzieki sporej
        ilosci wina, ktora wszyscy popilismy smile (ja tylko ciut tak na
        wszelki wypadek, ale na mnie szybko dziala) smile
        Pozdrawiam!
        • grochalcia czara kota-Aniula 18.11.07, 11:38
          bede trzymac kciuki w poniedzialek za druga kreske...!!!!!

          ja uziemiona w łózeczku,odkleja mi sie kosmowka, mam lezec plackiem i modlic
          sie, zeby sie skleilo.....wiec mam doła totalnego.

          nie pisze nic, ale czytam was i wszystkim dzielnie kibicuję!!!!!!
          • krispii Re: czara kota-Aniula 18.11.07, 11:59
            Czarna _kotka trzymam mocno kciuki! Myślę, że będzie u Ciebie fasoleczka smile Nie
            będę zapeszać i pogratuluję jak się wszystko potwierdzi smile Ale już się cieszę,
            że będzie kolejna fasoleczka smile
            U mnie coś jest nie tak bo już trzeci dzień pobolewa mnie dół brzucha...nigdy
            tak nie miałam i dziwnie się z tym czuje...
            Obym nie miała teraz żadnych problemów kobiecych właśnie teraz jak się
            zaczęliśmy starać o dzidziusia sad
      • abi19822 Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 17.11.07, 21:11
        kitkuniaaa dzięki za słowa otuchysmile trzymam za nas wszystki
        kciukismile)))

        czarna_kotka pocichutku tak żeby nie zapeszyć gratulujęsmile z tego co
        wiem to zawsze jak są dwie to oznacza ciążęsmile))
        • krispii Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 17.11.07, 21:38
          Mi to już chyba sił brak przez to czekanie...dzisiaj mi nerwy puściły i na psie
          się przez to wyżyłam wrzeszcząc na niego(biedactwo). Z reguły jestem bardzo
          opanowana więc sama w szoku byłam że mogę się tak zachować.
          Zastanawiam się po co mi to wszystko było jak ja się tak bardzo tym przejmuję i
          denerwuję...chyba nie o to chodziło żeby przez ten okres starań wyżywać się na
          innych ze złości.
          Dziewczyny podziwiam Was za cierpliwość big_grin
      • kitkuniaaa Re: czarna_kota 17.11.07, 21:16
        Powtórz teścik i szybciutko daj znać, że pokazały sie II grube krechy. Trzymam
        kciuki za ten pewniakwink
        • biedronka1969 Re: czarna_kota 17.11.07, 21:45
          Wiedzialam!!! Ale sie ciesze!!! No wiem,ze jeszcze nie jest to takie pewne w
          100%,ale na cos mi sie zdaje,ze na 99%!!!
          Aniu a jak mezulek? Wie juz? Powtorz ten test koniecznie i wtedy dopiero posypia
          sie gratulacje,ale ja juz sie ciesze!wink wink wink
          • kitkuniaaa biedroneczko 17.11.07, 21:54
            biedroneczko biedroneczko szepnij komuś tam słóweczko, jesteś chyba jasnowidzem
            chcę powiedzieć: ja też widzę! Dwie kreseczki na mym teście chcę zobaczyć
            wreszcie!!! Hi hi. Jak ty tak czarujesz to zaczaruj nas wszystkie i bądź dla nas
            prorokiem, że i my zobaczymy nasze wymarzone kreseczkismile
            • abi19822 Re: biedroneczko 17.11.07, 22:06
              kitkuniaaaa ale sper wierszyksmile)) humorek mi sie odrazu poprawiłsmile)))
              • biedronka1969 Re: kituniaaa 17.11.07, 22:20
                no wierszyk fajny rzeczywiscie wink
                U Ani tak czulam bo na 2 watkach i juz od 2 miesiecy sledzimy codziennie nasze
                starania i objawy.Dlatego tak przeczuwalam.Choc dopiero w poniedzialek bedzie
                wiadomo na 100%
                Gdybym mogla tak zrobic to wszystkim bym zamiast kropek kreski rozdawala wink
                Ech...i samej sobie tez!
              • kitkuniaaa Re: biedroneczko 18.11.07, 14:11
                To fajnie, że mogłam sie do tego przyczynićwink
      • hopeee Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 17.11.07, 22:19
        napewno 2 kreski za pare dni zgrubną to napewno ciąża
        czarna_kotasmilesmile!!! strasznie się cieszęsmile ten miesiąc przyniesie nam
        napewno szczęściesmileja dopiero 10 dc i staranka w tokusmilemam nadzieje
        że mikołaj przyniesie mi prezentsmilepozdrawiam smile
        • adada30 niedziela!!!!!! czarna kota 18.11.07, 12:08
          Cześć kobietki....

          jejku co za superoskie wieści!!!!!!!!!!
          Skaczę do góry!!!!!

          Czarna kota miałyśmy wspólnie zaciążyć....
          Niedawno pisałaś, że nic chyba nie wyjdzie a to taaaaaka
          niespodzianka! Wierzę, że to ciąża!!! Nieważne, że jedna
          krechajaśniejsza. Ja też miałam .....

          Gratulation!!!!!!!!!!!!!
          Który masz dc? jakoś więcej niż 30?????
    • czarna_kota Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 18.11.07, 12:40
      Diewczyny! Dziekuja Wam bardzo a te mile slowa i kciuki, ale jeszcze
      nic nie wiadomo! Czekam cierpliwie do jutra, moze cos sie wyjasni.
      Mam nadzieje, ze pzytywniesmile
      Za WAs wszystskie mocno trzymam kciuki!!!
      *Grochalciu!! Lez KOchana, wypoczywaj, wszystko bedzie dobrze!!
      Mocno trzymam kciuki i myslami jestem przy Tobie!!
      Milej niedzieli Dziewczyny!!
      • gmyzka witam w niedziele 18.11.07, 13:16
        mam sie ok, wciaz nieco poddenerwowana, ciesze sie strasznie, ze sa
        szanse na 2 krechy u kolejnych dziewczyn! Tak trzymac, czarna kota,
        pisz nam szybko jutro z rana co i jak, i mam nadzieje, ze bedziemy
        swietowac!!!!
        Jestem wkurzona na meza, bo to jego rodzice, a on siedzi i jakby
        oczekuje, ze ja mam sie nimi zajmowac. Ale jak moi przyjezdzaja, to
        ja z nimi chodze, a on siedzi sobie w domu. Ach Ci faceci!
        • gmyzka Re: witam w niedziele 18.11.07, 13:24
          i znow sie zalogowalam przez przypadek jako gmyzka, a gmyzka to
          glorcia... Hej!
          • biedronka1969 Re: witam w niedziele 18.11.07, 13:37
            glorcia nie denerwuj sie! Niedlugo sobie pojada i bedzie spokoj.Zachowaj pozory
            a potem powiesz mezusiowi co myslisz o takim podejsciu.Faceci czasami sa
            cudowni,ale czasami wychodzi z nich maly egoizm.Co poradzic? Nie stresuj
            sie,bo...wiesz co wink
            • glorcia Re: witam w niedziele 18.11.07, 13:48
              dzieki biedronka... ach zycie...
              • abi19822 :( 18.11.07, 13:55
                niestetysad(( przyszła @ dziś ranosad(( ale mi smutno... zastanawiam
                się nad badaniami, czy ze mną i z mężem wszystko wporządku. Wiecie
                może jakie badania sie robi??? wiem tylko że mam TSH na brdzo dolnej
                granicy. Nie wiem co myśleć buuuuuuu
                • glorcia Re: :( 18.11.07, 14:37
                  przytulam abi19822... wiem, ze to nielatwe chwile, gdy dostaje sie
                  niechciana @... Niestety na badaniach sie nie znam, nie robilam.
                  Pamietaj, ze nawet gdy oboje partnerow jest zdrowcych, sa starania i
                  owu, to jest tylko 25% szansy, ze sie uda... takze to normalne, ze
                  troche to zabiera zanim sie uda...
      • glorcia urojenia cz2. 18.11.07, 14:47
        mdli mnie... takze nic nie rozumiem, jesli mialam to ouw, to to bylo
        tylko jakies 7-8 dni temu! Takze mysle, ze to bardziej urojenie niz
        symptom. Och... ciezkie zycie kobiety starajacej sie...
        • adada30 Re: urojenia cz2. 18.11.07, 15:42
          glorciu a może to nie urojenia.....

          ja też mam nieraz takie myśli...ale mnie to nic a nic nie mdli...

          Piersi może troche większe ale nieraz brzusio jak na @ zarwie....

          Abi przytulam!
          • glorcia Re: urojenia cz2. 18.11.07, 16:51
            wiema adada... najgorsze jest to, ze nie wiadomo co to wszystko
            znaczy... z jednej strony bardzo chce tych 2 kresek, z drugiej nie
            chce sobie za duzo obiecywac... piersi bola, brzuch tez czasem
            zaboli, ale rownie dobrze to moze byc zwiastun malpy... trzymam sie
            cieplo i zobaczymy juz za kilka dni, czy cos w trawie piszczy...
            • kitkuniaaa Re: urojenia cz2. 18.11.07, 17:51
              Dziewczyny ja już doszłam do wniosku, że trzeba bedzie próbować w następnym
              cyklu. Piersi mnie nie bolą już nawet przy ucisku, są nabrzmiałe jak to
              normalnie bywa w tym okresie. Brzuch pobolewa ale czasem w każdym innym cyklu
              też od czasu do czasu poboli, śluz chyba taki jak przed @ - sorki za szczegóły.
              Stwierdziłam, że nie wyszło i zrobię test 25 ale bez nadziei.
            • krispii Re: urojenia cz2. 18.11.07, 17:55
              Hej dziewczyny smile

              właśnie wróciliśmy od moich rodziców a raczej mojego taty, ale jestem zmartwiona
              bo już tyle czasu mnie pobolewa dół brzucha tak przy maci...(i to nie od @, bo
              to za wcześnie byłoby no i ten ból jakiś inny)Dziewczyny proszę napiszcie mi czy
              po oznaki, że dzieje sie coś złego? Nigdy nie byłam w ciąży,to też są nasze
              pierwsze starania. Nie wiem co o tych pobolewaniach mam myśleć. Czy powinnam się
              udać szybko do lekarza bo coś się nie tak dzieje? jak uważacie?
              Mam tak zmienne nastroje jak przy @ ale do niej mam jeszcze trochę czasu.
              Ogólnie czuję się dziwnie...strasznie rozdrażniona jestem i jakoś często się
              pocę. Mam wrażenie jakby się ze mną coś złego działo. Test robiłam 16-go ale nic
              nie było(wiem, że za wcześnie zrobiłam, ale wytrzymać nie mogłam).

              • krispii Re: urojenia cz2. 18.11.07, 17:58
                Acha no i piersi mam jakieś inne...okolice sutka większe i ciemniejsze.
    • mejbi1 Kolejny dzień za nami... 18.11.07, 18:26
      Cześć kobietki, mam nadzieję, że niedziela upłynęła wam w miłej atmosferze.
      U mnie hmm... boli brzuch jak na @, z przerwami jednak, rano nie czułam piersi
      wogóle, teraz skolei odzywa się ta jedna. @ powinna być we wtorek. Czekam dalej.
      Co jeszcze mnie dziwi to to, że nie mam syfków. Ale pewnie wszystko jeszcze
      przede mną smile
      Kochane - życzę miłego wieczoru a jutro (dla tych co testują jutro) tylko
      pozytywnych testów. smile
      • glorcia Re: Kolejny dzień za nami... 18.11.07, 21:16
        No hej!
        Krispii, trzymam kciuki, by te ciut inne reakcje twojego organizmu
        byly dobrymi znakami wskazujacymi na 2 krechy... ja podobnie mam,
        czyli czuje sie inaczej, ale nie chce sobie robic za duzo
        nadzieji...
        Czarna kota - trzymam kciuki

        Mejbi - tez trzymam

        Wszystkie inne kobitki - tez trzymam kciuki...

        .... az rece bola, ale co tam!!!

        Aby ten tydzien byl pelny 2 kresek!!! smile
        • hopeee Re: Kolejny dzień za nami... 18.11.07, 21:59
          Coś dzisiaj ta niedziela nizbyt udanasad mimo że jestem dopiero rok
          po ślubie to dzisiaj u teściów usłyszałam że my z mężem to już się
          zbadać najlepiej powinniśmy bo ciągle u nas dzidziusia nie widacsad a
          to dopiero nasz pierwszy cykl starań.. co z tego ze powiedziane niby
          zartem jak przez to mi tak smutnosada co dopiero bedzie pozniej...
          • gmyzka Re: Kolejny dzień za nami... 18.11.07, 23:20
            hej hopeee... ludzie czasem nie maja wyczucia... ja mojej mamie
            zakazalam kiedykolwiek mnie pytac czy i kiedy bede miec kiedys
            dzieci, bo to moja prywatna sprawa i nie zycze sobie zadnych
            komentarzy na ten temat. Bylo jej przykro, ale mam spokoj. I nie
            zaluje. Ciekza rozmowa to byla i szczegolnie jesli chodzi o tesciow,
            to nie latwo, ale moze twoj maz by zagadal, czy cos? Albo jak masz
            bratowa, to moze przez nia dac cos do zrozumienia? Trudno cos
            konkretnego sugerowac, bo kazda rodzina jest inna. Uwazam jednak, ze
            nikt nie ma prawa takich pytan zadawac. Sciskam. Hej
        • biedronka1969 Re: Kolejny dzień za nami... 18.11.07, 22:00
          Ja tea trzymam kciuki za wszystkie!!!
          I cos czuje,ze duzo lwiatek sie urodzi w 2008 roku wink) Bo jak piszecie o takich
          objawach,to co innego mozna wnioskowac?
          A ja? Boli troche brzuch na dole,ale w sumie sie ciesze,bo w zeszlym cyklu nic
          mnie nie bolalo i nic nie bylo.Wiec moze to dobry objaw.Troche mnie mdli
          wieczorami i tez sie poce.Wciaz mi goraco!Ale czy to sa objawy ciazowe to nie
          wiem.Ale ja jeszcze tydzien do @,wiec jeszcze czas.krispi a ty kiedy?
          • olma1974 Re: Kolejny dzień za nami... 18.11.07, 22:45
            Abi, ściskam mocno. Jestem z tobą na nowym wątku. U mnie dzisiaj
            niestety też @ -przylazła 2 dni wcześniej.
            Za inne trzymam kciuki!!!! Uda Wam się
          • krispii Re: Kolejny dzień za nami... 19.11.07, 09:25
            Biedroneczko. Ja mam @ końcem miesiąca. Czekam cierpliwie...ale oczywiście nie na @ big_grin
            Dziewczyny które dzisiaj testują trzymam swoje kciukasy mocno mocno mocno!!!
            I oczekuję dobrych wiadomości big_grin
            Miłego i spokojnego dzionka...cmokasy smile
    • mejbi1 mnie się nie udało :( 19.11.07, 08:58
      cześć dziewczyny, jest mi źle,
      niestety ale mnie starania się nie powiodły w tym cyklu, dziś temperatura spadła
      do 36,4, aby patrzeć jak @ się pojawi.
      Wszystkim, którym się udało szczerzę gratuluję, z resztą podzielam los zwątpienia sad
      • adada30 poniedzialek.. 19.11.07, 09:33
        olma szkodaaaaaaa mi bardzo, że przylazla do ciebei @@@@@...

        mejbi u Ciebie też.....buuuu, buuuu

        dziewczynki ja tez pewnie nastepna w kolejce na przyjście
        @...cholercia!
        • krispii Re: poniedzialek.. 19.11.07, 09:42
          Dziewczyny szkoda że pojawiła się u Was @ przytulam Was mocno i głowy do góry może za następnym razem będzie ok.
          Ja jeszcze oczekuję ale też pewnie się skończy tak jak i u Was więc nie martwcie się, same nie będziecie smile
          Buziolkismile
          • glorcia Re: poniedzialek.. 19.11.07, 10:31
            witam wszystkich! Ja jakos dziwny humor, ale sie trzymam. Staram sie
            nie robic sobie nadzieji, testowanie koniec tygodnia... zobaczymy...
            • glorcia cisza... 19.11.07, 12:17
              aby przed burza 2 kresek w tym tygodniu!!! smile
              • ewciapo Re: cisza... 19.11.07, 12:35
                Cześć Glorciu! Ja też powinnam testować pod koniec tygodnia gdzieś koło
                piątku,ale chyba zatestuję w środę,bo wybieram się do lekarza i chciałabym
                wiedzieć co i jak.A jak się czujesz masz jakieś objawy.Ja zaczynam się już
                bać,bo myślę co będzie jak się znowu nie uda chyba załapię wtedy totalnego doła!
                • ladyjane Re: cisza... 19.11.07, 12:57
                  a ja mam II kreski
                  • ewciapo Re: cisza... 19.11.07, 13:13
                    To śpieszę z gratulacjami.Życzę wszystkiego dobrego -dbaj o siebie i nie tylko!
                    A który masz dzień cyklu?pytam z ciekawości bo w tym tyg. mi się wyjaśni
                    • ladyjane Re: cisza... 19.11.07, 13:24
                      Dzięki.
                      Dziś 31dc. Testowałam wczoraj. Zwykle mam 28 / 29 dni.
                      Trochę przeczekałam, bo się uparłam i już i bałam się że nic z tego,
                      bo brzuch bolał jak na @ i dalej boli.
                      • kitkuniaaa Re: cisza... 19.11.07, 14:23
                        GRATULACJE!!! Życzę ci cudownych 9 miesięcy, zdrówka i spełnienia innych marzeń.
                  • krispii Re: cisza... 19.11.07, 13:19
                    Ladyjane. GRATULUJĘ!!!! Super wiadomośćbig_grin
                    Życzę zdrówka i spokojmych 9 miesiączków smile
                    • ladyjane Dzięki, czekam na kolejne pozytywne testy 19.11.07, 13:34

                      • glorcia Re: Dzięki, czekam na kolejne pozytywne testy 19.11.07, 13:53
                        super ladyjane!!! Dobrze nam zaczelas tydzien!!!! Gratulacje!!!
                        Ewciapo, ja chyba mialam owu w weekend 10-11 (byla druga krecha na
                        tescie owu, ale slabiutka... zazwyczaj mialam wyrazniejsza o wiele).
                        Jade na weekend dlugi w piatek, wiec test najpozniej w piatek 23-go
                        rano zrobie... i tak nie duzo pije na wyjazdach, ale zeby wiedziec,
                        czy w ogole moge, czy nie... i by nie targac testow ze soba smile
                      • bell1977 Re: Dzięki, czekam na kolejne pozytywne testy 19.11.07, 13:54
                        ladyjane spieszę z gratulacjami mam dzis masę roboty więc wpadłam tylko na chwilę ale gratuluję z całego serca, życzę wszystkiego dobrego i dzięki za przedłużenie dobrej passysmile oby tak juz zostało
                      • filmonrob3 Re: Dzięki, czekam na kolejne pozytywne testy 19.11.07, 13:56
                        super ladyjne -
                        gratulacje i rozsyłaj fluidy ciążowe może się ktoś zarazi do
                        Ciebie smile spokojnych i szczęśliwych , wspaniałych 9 miesięcy no i
                        nie tylko !!
                      • olgiusza Re: Dzięki, czekam na kolejne pozytywne testy 19.11.07, 14:03
                        GRATULUJĘ i również czekam na kolejne dziewczyny z dobrymi wiadomościami smile


                        Natomiast tym, którym się nie udało w tym miesiącu życzę żeby zafasolkowały w
                        grudniu i miały najwspanialszy prezent na święta
                        • 1maja1 Re: Dzięki, czekam na kolejne pozytywne testy 19.11.07, 14:10
                          Dolaczam sie do gratulacjismile) Prosimy o wiecej takich wiadomosci!!!
                          U mnie 18 dc i chyba zwariuje do dnia testowaniasad
                          Czy jest kots na test 30 listopada?
                          • adada30 Re: Dzięki, czekam na kolejne pozytywne testy 19.11.07, 14:25
                            ladyjane cóż za wieści!!!!!! Gratulacje!!!

                            Obyś przyniosla dobra poniedziałkową passę dla jak największej
                            ilości dziewczynek!!!!

                            Bardzo się cieszę!
                          • kitkuniaaa Re: Dzięki, czekam na kolejne pozytywne testy 19.11.07, 14:27
                            Witajcie. U mnie 27 dc i chyba żadnych objawów także już mi smutno ale
                            pocieszam się myślą, że kupię testy owulacyjne i w przyszłym cyklu spróbujemy
                            jeszcze raz. Tylko trochę mi źle, że będę testować bez nadziei... bo ją
                            straciłam w tym cyklu i mam lekkiego doła. Wszystkim życzę II kresek
                            • glorcia Re: Dzięki, czekam na kolejne pozytywne testy 19.11.07, 14:50
                              Kitkuniaaa... trzymaj sie cieplo, choc wiem, ze nie latwo... jak sie
                              bardzo chce, a nie wychodzi... ale jeszcze nie dostalas @, wiec moze
                              akurat bedzie niespodzianka smile
                            • adada30 kitkunia 19.11.07, 14:50
                              U mnie tez 27 dc....

                              brzunio jak na @ ciągnie

                              tez będzie mi przykro!!!!
                              • kitkuniaaa Re: kitkunia 19.11.07, 16:19
                                dziewczyny ja nie dostrzegam tych wszystkich objawów, o których piszecie. Tak
                                naprawdę to nie wiem jak boli brzuch na @, bo mnie bardzo rzadko boli i tak to
                                przechodzę, że nie zapamiętałamsmile Bardzo mnie niepokoi fakt, że z jakieś 1,5
                                godz temu jak dotknę miejsce na podbrzuszu, gdzie jest prawy jajnik to mnie
                                bole. Przy najmniejszym dotknięciu. Boje się, żeby to nie było coś złego, bo
                                jest tam mały torbielek, którego jak mi lekarz powiedział: nie trzeba leczyć.
                                Podobno nie ma niepokojących rozmiarów i przy normalnych cyklach nic się nie
                                dzieje. Miałam robione wszystkie badania z krwi i moczu + dwa hormony i wszystko
                                ślicznie w normach. Także te bóle kojarzę raczej z tym i nie robię sobie
                                złudzeń. Ale za was trzymam kciuki. Zatestuję 25 tylko dla potwierdzenia braku
                                ciąży, jeśli oczywiście @ nie przyjdzie wcześniej
                            • glorcia czarna_kota??? gdzie jestes? 19.11.07, 14:51
                              jak tam dzis rano poszlo? Mam nadzieje, ze wszystko ok?
                              • adada30 Re: czarna_kota??? gdzie jestes? 19.11.07, 14:57
                                no własnie.....podbijam glorcię...

                                Gdzie jesteś czarna kota???/

                                jak powtorkowy test? Trzymam kciuki!
                                • zabcia35 Re: czarna_kota??? gdzie jestes? 19.11.07, 16:09
                                  Gratulacje Ladyjane smile To cudownie.
                                  Dziewczyny kochane.Co myśleć o tym? Wczoraj test ovu negatywny dziś
                                  rano o 10.30 2 krechy.Powtórzyłam teraz o 16, już tylko blada druga
                                  krecha.czy to możliwe żeby LH tak krótko było w piku? Do tej pory
                                  pozytywny test był 5 dni.Czy któraś z Was tak miała? Dziś 9 dc i
                                  miałam nadzieję na staranko ale te wyniki testu ovu troche mnie
                                  zaskoczyły.Ratunku!!!!
                                  • czarna_kota Re: czarna_kota??? gdzie jestes? 19.11.07, 16:18
                                    Przepraszam Dziewczyny, ale mam dzis zakrecony dzien po
                                    nieszczegolnym porankusad( Jedna krecha na tescie!!! niestetysad(
                                    Brzuch mnie boli, glowa mnie boli i spalam do poludnia prawie a od
                                    poludnia nie wiem za co sie brac tyle mam do zrobienia!!
                                    Najbardziej mnie martwi, ze @ dalej nie ma! Wiec nie mam pojecia co
                                    mi sie zablokowalosad((
                                    ech....
                                    Trzymam kciuki za testujace w tym tygodniu!!!
                                    **Ladyjane!!! Gratuluje i wszystkiego NAJ!!! zycze!!!
                                    • glorcia Re: czarna_kota??? gdzie jestes? 19.11.07, 16:30
                                      moze jakis test nie tego, ale skoro @ wciaz nie ma, to jeszcze nie
                                      wiadomo... Trzymaj sie cieplo!
                                    • zabcia35 Re: czarna_kota??? gdzie jestes? 19.11.07, 16:36
                                      Czarna kota wiesz że jedna kreska na teście nic jeszcze nie
                                      znaczy.Powtórzysz test za 2 dni i sie przekonasz.Koniecznie napisz
                                      jak zrobisz tescik ponownie smile
                                  • glorcia Re: czarna_kota??? gdzie jestes? 19.11.07, 16:32
                                    zabcia, lh narasta rano, wiec jak ci sie pokazal o 10.30 to ma sens.
                                    A ze krotko, moze za duzo pilas i dlatego popoludniu sie nie
                                    pokazala 2-ga krecha. Mimo tego ja bym sie na twoim miejscu
                                    szykowala do staran dzis wieczorem i testuj dalej jak masz testy
                                    owu. Powodzenia. Hej!
                                    • zabcia35 Re: czarna_kota??? gdzie jestes? 19.11.07, 16:41
                                      Dzieki Glorciu kochana.Juz jedna próba poranna brzydko mówiąc
                                      zaliczona.A wieczorem może powtórka? Jak myślisz, nie przedobrzymy?smile
                                      • glorcia Re: czarna_kota??? gdzie jestes? 19.11.07, 17:34
                                        hej zabcia, niby mowia, ze raz na 24h, zeby "chlopaki" mialy czas
                                        dorosnac (ich nowy rzut), takze nie wiem, co radzic wink Ale jak wam
                                        sie chce, to smile
                                        • zabcia35 Re: czarna_kota??? gdzie jestes? 19.11.07, 17:41
                                          Glorcia jasne że nam się chce.Kiedy mam ovu zamieniam się w samicę i
                                          mogę kochać się bez przerwy mając świadomośc, ze może owocem tej
                                          miłości będzie dzidzuś :0)Zmartwiłam się tylko tymi
                                          dorastającymi ,,chłopakami'" Może zaczekać lepiej do rana?
                                      • nikka1975 Witajcie kochane :) 19.11.07, 17:44
                                        Na kilka dni się wyłączyłam - urodziny synka, które już stały się pretekstem do
                                        immmmprezy, więc zaliczyliśmy i rodzinkę i znajomych i po tym weekendzie padłam
                                        jak po galerniczej pracy, a tu jeszcze tyle wpisów smile))
                                        Pierwszych fasolek GRATULUJĘ, życzę następnych smile

                                        Mnie to już chyba nie grozi: od środy do piątku bolał mnie brzuch jak na okres,
                                        załamka, ale przez weekend cisza, więc zaświtała nieśmiała nadzieja, ale dziś
                                        pojawiła się pierwsza brązowa plamka na wkładce sad
                                        • adada30 poniedzialek... 19.11.07, 18:08
                                          Czarna kota spróbuj za 2 dni na innym teście!

                                          Mnie brzuch zaczyna coraz częsciej boleć.
                                          Piersi też zrobiły się sporsze.

                                          Żabcia jak druga krecha na horyzoncie to czeka cię dużo pracy. Do
                                          boju!

                                          Ja nie wiem czy będę testować choć nie powiem, zeby mnie nie
                                          korciło....
                                          • zabcia35 Re: poniedzialek... 19.11.07, 18:23
                                            Adada nawet nie wiesz jak ja zazdroszczę dziewczynom tej
                                            cierpliwości i umiejetności czekania do terminu @ z testowaniem.Ja
                                            jestem taka nawiedzona....Testuje pół cyklu żeby wykryć ovu, potem
                                            od 26 dc testuję hcg i wariuję coraz bardziej z każdym miesiącem.
                                            A tak na marginesie to pomyslałam sobie jakby to było cudownie jakby
                                            wątek pt staramy się w grudniu, zapraszam był miejscem spotkania
                                            zupełnie nowych dziewczyn a my wszystkie z tego wątku spotałybysmy
                                            się w nowym pt Przed nami 9 miesięcy.Zapraszam...och rozmarzyłam
                                            się...Zyczę wszystkim tu obecnym prezentu na świeta o jakim
                                            najbardziej marzymy...
                                            • adada30 Re: poniedzialek... 19.11.07, 18:27
                                              Żabciu chciałabym aby twoje marzenie stalo się realne....
                                              Co do testów to ja w tym miesiącu dałam sobie na wstrzymanie! W
                                              ubiegłym dostawałam kota od 26 dc i zrobiłam sobie dwa testy i
                                              oczywiście jedna krecha. A na dodatek @ przyszła po 37dniach jak
                                              nigdy dotąd. Wydaje mi sie, że to przez to nabicie sobie w głowę.
                                              dlatego teraz na siłę sobie wmawiam, że nie świruję!
                                              • zabcia35 Re: poniedzialek... 19.11.07, 18:36
                                                Adada jak Ty to robisz że dajesz sobie na wstrzymanie?Ja sobie
                                                obiecałam że w tym mscu jeśli nie przyjdzie@ dopiero wtedy zrobie
                                                test, a nie tak jak dotąd kilka dni przed terminem czyli 8.12. Wiesz
                                                co ja przezyłam w poprzednim cyklu.Tak naprawdę to już byłam pewna
                                                że się udało i powiedziałam o tym mojemu kochanemu.On tak bardzo się
                                                cieszył....a 2 dni potem przyszła @. Płakałam 2 dni.Nie mogłam sie
                                                pozbierać.Miałam wręcz poczucie straty...Ale tym razem znowu
                                                wierzę smile
                                          • krispii Re: poniedzialek... 19.11.07, 18:27
                                            4 dzień mam już ból w dole brzucha, a w pracy dzisiaj zaczęły boleć mnie
                                            plecy(dolna cześć)tak jak mnie bolą kiedy dostaję @ w pierwszy dzień nie wiem
                                            za bardzo o co chodzi bo okres mam dostać pod koniec miesiąca. Martwię się co
                                            mogło się stać. Tak to wygląda jakbym miała dostać @ 2 tygodnie wcześniej.
                                            Dziwne bo niby z jakich powodów mogłaby mi się przesunąć- czy przez to , że się
                                            zaczęliśmy starać o dzidzię?
                                            • zabcia35 Re: poniedzialek... 19.11.07, 18:32
                                              Krispi te Twoje dolegliwości moga nie mieć zupełnie nic współnego z
                                              dzidzią.Może masz jakąś mała infekcję dróg moczowych i po prostu
                                              bolą Cię nerki.Zrób sobie najlepiej analizę i moczu.A ta podła @
                                              niech nie przychodzi ani za 2 ani za 40 tygodnismileZa te 2 tygodnie
                                              pochwal się 2 kreskami na teście-życzę Ci tego z całego serduchasmile
                                              • krispii Re: poniedzialek... 19.11.07, 18:45
                                                Dzięki Żabciu. No tak pewnie nic mi nie pozostanie jak przejść się na badania.
                                                Kurcze dlaczego akurat teraz musi mi coś być!!!
                                                Ładnie zaczęliśmy swoje starania...pewnie skończy się na tym, że będę musiała
                                                leczyć się z jakiejś infekcji...
                                                Pomimo wszystko, że mi sie tym razem pewnie nie udało to trzymam kciuki za całą
                                                resztę i jeszcze raz gratuluje tym co się już udałosmile
                                                • zabcia35 Re: poniedzialek... 19.11.07, 18:53
                                                  Krispi tak to chyba jest że im bardziej nam zależy na czymś tym
                                                  gorzej nam wychodzi.To samo ja miałam Dmuchałam i chuchałam na
                                                  siebie żeby broń Boże nic mi nie było w czasie staranek to
                                                  przypałętała mi się jakaś potworna grzybica, która jak sądzę mogła
                                                  przyczynić się do tego że nici z ciąży w tamtym cyklu. Ale Ty nic
                                                  sie nie martw.Napewno to nic takiego, a może faktycznie coś się
                                                  dzieje w Tobie i tak to własnie odczuwasz, ale żeby już dmuchać na
                                                  zimne dobrze jak sie przebadasz. Który masz dzień cyklu?
                                                • adada30 Re: poniedzialek... 19.11.07, 19:01
                                                  krispi to mnie też tak właśnie pobolewa. Ja mam tak przed @.
                                                  Ale u Ciebie tyle dni jeszcze przed @ więc nie wiem...

                                                  A ja czuję, że @ się zbliża...Co jest,że nie trafiamy. W tamtym
                                                  miesiącu zaczęłam się łudzić....ale nie wyszło....

                                                  Może jutro sobie zatestuję????
                                                • adada30 Re: poniedzialek... 19.11.07, 19:01
                                                  krispi to mnie też tak właśnie pobolewa. Ja mam tak przed @.
                                                  Ale u Ciebie tyle dni jeszcze przed @ więc nie wiem...

                                                  A ja czuję, że @ się zbliża...Co jest,że nie trafiamy. W tamtym
                                                  miesiącu zaczęłam się łudzić....ale nie wyszło....

                                                  Może jutro sobie zatestuję????
                                            • bell1977 Re: poniedzialek... 19.11.07, 18:56
                                              Krispii to dokładnie tak jak u mnie w tamtym miesiącu, miałam około 2 tygodnie wcześniej objawy jak na @ a to dziwne bo zawsze mam najwczesniej 3-4 dni wcześniej. Miałam nadzieję, że to będzie ciąża, że zmiany hormonalne itd niestety w moim przypadku to nie był objaw ciąży, za to @ miałam taką, że będę ja długo pamiętać, bardzo krwawiłam i miałam straszna bóle, również pleców i miednicy, gdybym wiedziała, że tak mnie ta cholera osłabi to jakoś bardziej bym o siebie zadbała a tak to jeszcze przeziębienie mnie rozłożyło na dobrych kilka dni, później antybiotyk aż do owulki tak, że śluz miałam inny niż zwykle w płodne dni i teraz mam tylko nadzieję, że dobrze rozpoznałam owu i coś z tego będzie. Mam nadzieję Krispii, że u ciebie będzie inaczej, przecież każda z nas jest inna, czego z całego serca ci życzę. Ale na wszelki wypadek uważaj na siebie bo najgorsze co może przytrafić sie starającej to grypa... Trzymam za ciebie kciuki, za nas wszystkie trzymam...

                                              Iza
                                              20 dc
                                              2 cs
                                              • adada30 za szybko kliknęlam 19.11.07, 19:03
                                                Sorki za szybko mi sie nacisnęło i poszło dwa razy!
                                              • zabcia35 Re: poniedzialek... 19.11.07, 19:05
                                                Bell masz rację z tą grypą.Niczego tak bardzo się nie boję, bo z
                                                powodu grypy na poczatku ciąży w 96 roku straciłam synka...sad
                                                Uważajcie na siebie kochane przyszłe Mamusie.Niech wszystkie wirusy
                                                omijają Was przez conajmniej 12 pierwszych tygodni, a najlepiej 9
                                                mscy!!!
                                                • bell1977 Re: poniedzialek... 19.11.07, 19:32
                                                  współczuję ci żabciu. Nie ma chyba nic strasznieszego niż strata dziecka i strach o jego życie. Mój synek szczęśliwie urodził się cały i zdrowy w 99 roku, ale całą ciążę drżałam o niego, ponieważ w 6 miesiącu zaczełam rodzić. Dzięki przytomności mojego lekarza (i mojej również bo błyskawicznie, jak tylko zorientowałam się, że cos jest nie tak to sie do niego zgłosiłam) mój synus za 4 dni kończy 8 latek, ciarki przechodzą mi po kręgosłupie jak pomyślę, że nieweile brakowało a skończyłoby się to śmiercia mojego maleństwa. Teraz staramy sie o rodzeństwo dla "małego" i chociaż bardzo tego pragnę to wiem, że mając w pamięci tamtą ciążę będzie to dla mnie 9 miesięcy radości ale też i strachu....
                                                  • bell1977 ale piszę, groch z kapustą :) 19.11.07, 20:07
                                                    Drżałam całą ciążę ponieważ od początku była zagrożona a w 6 miesiącu moje najgorsze obawy się potwierdziły, na szczęście udało mi sie dotrwać do początku 9 miesiąca i wszystko skończyło się dobrze
                      • adada30 ladyjane... 19.11.07, 19:28
                        Zdradź Nam szybciutko czy cos cię pobolewa??
                        Kiedy było przytulanko??? Jak twoje piersi??? Bolą?
                        Jaki teścik dał pozytywa?

                        Pytam, bo sama mam boleści brzucha. wstrzymuje się ze zrobieniem
                        testu!
                        • biedronka1969 Re: ladyjane... 19.11.07, 19:58
                          Gratuluje i bardzo sie ciesze.To optymistyczna wiadomosc winkMoze bedzie wiecej
                          takich dobrych wiesci?
                          U mnie narazie bez wiekszych objawow.Tylko brzuch troche boli.I dzis sie
                          poklocilam z Miskiem,wiec jakby normalnosc przed zblizajaca sie @ sad
                          Pozdrawiam wszystkie i trzymam kciuki.Ktora teraz testuje?
                        • ladyjane Dzięki dziewczyny 19.11.07, 20:22
                          Bolą mnie piersi i brzuch (już trochę słabiej) ale tak ostatnie 5
                          dni to dosyć mocno, dlatego myślałam, że nic z tego, ale iskierka
                          nadziei się tliła czekałam do niedzieli rana.

                          Test to Quick vue (nie pamiętam czy dobrze piszę). 2 kreska wyszła
                          jaśniejsza, ale pisało w instrukcji, że może tak być. Nie byłam
                          jeszcze u lekarza, ani na bad. krwi, więc ciągle się boję, że może
                          cuś się pomyliło, no ale @ na razie nie ma...

                          A czy badanie na bete robi się na czczo? Ile może tak orientacyjnie
                          kosztować?
                          • glorcia Re: Dzięki dziewczyny 19.11.07, 21:37
                            hej ladyjane. Nie wiem ile kosztuje beta, ale jeszcze raz gratuluje
                            i 3mam kciuki!
                            mnie pobolewa brzuch, piersi ciut, nic nie wiem... szczerze
                            przyznam, ze chcialabym juz wiedziec co sie dzieje, nawet jesli
                            bedzie jedna krecha, to chce juz wiedziec...
                            • rutulka Re: 19.11.07, 22:08
                              Gratuluję zafasolkowanym!
                              Nie mam czasu ostatnio, ale troche zaglądam do was. Trzymam kciuki
                              za oczekujące, oby sie udało. Ja trzęsę się jeszcze o jeden wynik z
                              labor., wierze, że będzie ok, wtedy zadziałam. Zazdroszczę wam
                              testowania, chociaż wiem, że szlak człowieka trafia, jak tak czeka i
                              czeka ...., ale zawsze to juz coś. Trzymcie się kochane.
                              • olma1974 Adada 19.11.07, 22:32
                                Adada, dzięki.
                                Testuj Kochana, a ja trzymam mocno kciuki.
                                Wydaje mi się że bobotest nie jest najlepszy no ale owu a Ty już
                                testujesz ciążowo.
                                To by była najlepsza jutrzejsza pozytywna wiadomość.
                                Ja dzisiaj u lekarza z młodszą. Niestety dostała antybiotyk i już
                                zapełniony dzień. Dobrze,że są .... Jak my je kochamy.
                          • olma1974 Ladyjane 19.11.07, 22:35
                            Suuuuuuuuuuper, może teraz mi bliżej dwóch kresek.
                            Trzymaj się ciepło.
                            • ladyjane 3mam kciuki za wszystkie!! 20.11.07, 06:34

                        • kitkuniaaa wtorkowo wierszowo:) 20.11.07, 06:47
                          Ja od rana się już stroję i na zimno wyjść się boję,
                          żmudna praca na mnie czeka, już wita mnie z daleka,
                          więc szybciutko tutaj klikam i już za chwilunię znikam.
                          I tak z rana dziś wierszuje bo się jakoś dobrze czuję.
                          I wam życzę dnia fajnego w dwie kreseczki obfitego.
                          Pozdrowionkasmile
                          • krispii Re: wtorkowo wierszowo:) 20.11.07, 07:07
                            Odrazu mi lepiej...już myślałam, że tylko ja tak wcześnie wstaję do pracywinkJa
                            jeszcze z pieskiem wyjdę i też uciekam do swojej "ukochanej" pracysmile
                            Kituniaaa wierszyk super...jesteś niesamowita smile
                            Miłego dnia kochane panie smile
                            • n17062000 blada kreska? co o tym sądzicie? 20.11.07, 08:03
                              Dzisiaj 29 dzień cyklu. Nie wytrzymałam i zrobiłam test.I wyszły
                              dwie kreski, jedna prawie bordowa a druga bladziutka ale widoczna.
                              Miałam test z allegro o czułości 10. wcześniej miałam zawsze cykle
                              30-32 dniowe a dwa ostatnie były dziwne bo 40 dni , a kolejny 25
                              dni. Jak myślicie czy to ciąża? Kiedy powinnam powtórzyć test?
                              • krispii Re: blada kreska? co o tym sądzicie? 20.11.07, 08:20
                                Ja na Twoim miejscu zrobiłabym test za jakieś 2 dni żeby się upewnić.
                                Nie wiem czy nie zawczęsnie żeby Ci pogratulować...chociaż ja myślę że to fasolka smile Poczekam z gratulacjami jak się potwierdzi smile
                                Trzymam mocno kciuki!!!
                                • n17062000 Re: blada kreska? co o tym sądzicie? 20.11.07, 08:40
                                  Dziękuję bardzo za odpowiedż. Jestem teraz w pracy i o niczym innym
                                  nie myslę, nie moge pracować i nie wiem jak wytrzymam do czwartku.
                                  tak sobie myślę, że mogłam poczekać z tym testem...
                                  • krispii Re: blada kreska? co o tym sądzicie? 20.11.07, 08:55
                                    Najważniejsze żebyś była teraz spokojna...wiem,że to czekanie jest najgorsze też tak mam, ale pomyśl sobie że to jeszcze tylko dwa dni które szybko zlecą, a jak się czymś zajmiesz to jeszcze szybciej smile
                            • kitkuniaaa Re: wtorkowo wierszowo:) 20.11.07, 14:32
                              Kochana ja też rano biegnę z pieskiem zanim wyruszę do pracy. A codziennie tak
                              wstajęwink Dzięki za komplement. Mam jakis dobry dzień choc chyba wredota sie
                              nieubłaganie zbliża... to mój 28 dc
                          • bell1977 Re: wtorkowo wierszowo:) 20.11.07, 08:58
                            Kitunia dzieki za miłe rozpoczęcie dnia smile Jesteś niesamowita z tymi wierszykami, od razu weselej się zrobiło. U mnie dziś 21 dzien cyklu do testowania jeszcze tydzień... na szczęście mam duzo pracy w pracy smile więc mi szybko zleci. Póki co wypatruję objawów, że fasolka zagościła u mnie pod serduszkiem i tak się obawiam żeby znowu sobie coś nie uroić... Brzuch mnie trochę ciągnie i mam apetyt, cycki w normie, odczuwam je dopiero jak mocniej przycisnę przy myciu i brodawki swędzą od czasu do czasu, w tamtym cyklu brzuch i plecy bolały bardzo a cycki miałam powiększone ale nie bolały wcale no i nic z tego nie wyszło, zobaczymy co tydzień przyniesie. Miłego dnia dziewczynki smile))

                            Iza
                            21 dc
                            2 cs
                            • glorcia Re: wtorkowo wierszowo:) 20.11.07, 10:42
                              witam! ja dzis w srednim humorku, ale z powodow nie ciazowo
                              powiazanych... nie wazne... wciaz robie testy owu i wychodzi bardzo
                              blada krecha... druga... takze nie mam pojecia co jest grane... dzis
                              mi przyjda w ebya te testy ciazowe o czulosci 10, to jutro chyba sie
                              pokusze i zrobie jeden... choc jestem totalnie zagubiona w moim
                              cyklu, nawet nie do konca pewna, czy w ogole owu mialam... ach...
                              dobrze, ze mam piatek wolny, dlugi weekend z mezem, spacery i rowery
                              dobrze mi zrobi na psyche... hej
                              • filmonrob3 Re: wtorkowo wierszowo:) 20.11.07, 11:35
                                n17....
                                trzymam kciuki żeby wszystko dobrze się rozwinęło, ale wydaje mi się
                                ze jak juz wyszła kreseczka nawet blada to można Ci gratulować, w
                                każdym razie gratuluje opanowanie ja chyba bym juz zrywała tynk ze
                                ścian ,,,
                                trzymam mocno kciuki
                                u mnie 25dc i juz powoli się nakręcam chociaż cały miesiąc starałam
                                się rzadko do was zaglądać aby się nie nastawiać ten miesiąc był
                                lajtowy w staraniach i miał być spontaniczny tylko nie wiem czy
                                przez ten spontan w gule trafiliśmy no ale cóż takie było założenie
                                gorzej teraz trzymać się tego zalecenia kiedy zostało juz tak nie
                                wiele do konać tego miesiąca ...ja tak nie lubię listopada…ze mógł
                                by mi dać ten wspaniały prezent wtedy bym bo lubiła i to nawet
                                bardzo ...smile
                                trzymam mocno kucki za was dziewczyny aby ten czas oczekiwania
                                szybko zleciał i przyniósł całe stado podwójnych kreseczek
    • czarna_kota Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 20.11.07, 11:47
      Witajcie!!!
      U mnie sie okazalo ze blada kreska o niczym nie swiadczysad Dzis
      przyszla @!!! Brzuch mnie boli jak cholera i ogolnie jestem do d...!

      Trzymajcie sie cieplo i powodzenia zycze!!!
      • adada30 wtorek... 20.11.07, 12:06
        Po pierwsze gratulacje, takie cichuteńkie dla n 17.....


        Po drugie czarna kota szkoda, że @ przylazła....Wiem jak to jest i
        znam doskonale to uczucie. Ja też czekam, tylko za bardzo nie wiem
        na co??? Czy na @??? Nie wiem. Brzuch i samopoczucie okresowe....

        Testów nie robię...

        Pozdrawiam całą resztę tych cierpliwych i troszke mniej....
      • filmonrob3 Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 20.11.07, 12:10
        przykro mi czarna_kota
        mi jeszcze nigdy nie ukazała się blada kreska podczas
        dotychczasowych starań ale wydawało mi się za jaj już się pokarze to
        jest ciąża ..
        no cóż widzę ze jeszcze dużo musze się dowiedzie
        w każdym razie trzymam mocno kciuk ze to aby udało Ci się w
        następnym miesiącu
        • glorcia Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 20.11.07, 12:24
          czarna kota - sciskam... trzymaj sie, nielatwa sytuacja. Potwierdza
          fakt, ze wczesniejsze testowanie moze byc mylace... kolejna lekcja
          dla nas wszystkich... och...
          • krispii Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 20.11.07, 12:43
            Czarna-kotka przytulam Cię mocno...wiem,że musi być Ci teraz smutno, ale pomyśl sobie, że może tak miało być żebyś może na gwiazdkę prezencik dostała smile ja tak się przynajmniej pocieszam.
            Czuję, że moja @ przestawiła się i dostanę wcześniej...dzisiaj zaczęły mnie boleć piersi więć @ będzie na pewno...dlatego pocieszam się prezentem gwiazdkowym...ale też nie nakręcam się,że na 100% go dostanę...już mi to obojętne mogę poczekać oby ten moment kiedyś nastąpił.
            Buziaki
      • bell1977 Wczesne testowanie 20.11.07, 12:35
        Czarna tak mi przykro... Boże, tak miałam nadzieję, że dobra passa rozpoczęta i posypią się II kreseczki, trzymam za ciebie kciuki za miesiąc. Ja testuję dopiero za tydzień... zobaczymy...
        Dziewczyny ja to myślę, że z tym wczesnym testowaniem to jest tak, że udaje się faktycznie zajść w ciążę i jak testujemy przed @ to są testy pozytywne tyle, że po drodze coś się dzieje nie tak, może jest jakaś wada genetyczna lub cos innego i dlatego organizm odrzuca ciążę i przychodzi znienawidzona @. Czytałam, że tak sie dzieje w sporej liczbie przypadków. Dlatego ja obiecałam sobie, że zatestuję dopiero jak @ się nie pojawi. Nie zniosłabym rozczarowania...

        Iza
        21 dc
        2 cs
        • n17062000 Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 12:46
          Dziękuję wam dziewczyny za wszystkie odpowiedzi. Wiedziałam, że nie
          powinnam robić tego testu, bo jest za wcześnie. Nie wytrzymałam, a
          teraz żąłuję, bo się nakręcam. Wiem, że jeszcze wszystko jest
          możliwe. Wam życzę więcej cierpliwości. Pozdrawiam
          • bell1977 Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 13:18
            N trzymaj się, wiem, że ci teraz ciężko. Na pocieszenie powiem ci, że w pierwszej ciąży zatestowałam w 25 dc, zobaczyłam II kreseczki i mam dziś ślicznego synka. Oby u ciebie było tak samo, ściskam cie mocno i trzymam kciuki...
            • glorcia Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 14:10
              dziewczyny, tak naprawde to cale 9 miesiecy ciazy to wielka
              niewiadoma... takze wczesny test i jasna krecha to dopiero
              poczatek... takze nie winmy sie za nasza niecierpliowsc w
              testowaniu...
              Pozdrawiam, w Londynie leje... och...
              • kitkuniaaa Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 14:41
                czarna_kota strasznie mi przykro ale życzę ci owocnych kolejnych staranek. Na
                pewno się udasmile U mnie 28 dc i z testów owu wynika, że ten cykl będzie miał 31
                dni.Wczoraj bolało mnie podbrzusze i bardzo kłuł prawy jajnik a dzisiaj jest mi
                słabo, kręci mi sie w głowie i dziwnie mi napuchła prawa strona tam gdzie
                wczoraj kłuło. Rano miałam jakiś taki dziwny lejący śluz a teraz mam w połowie
                miękką szyjkę. Sorry za szczegóły - @ sie czai i czuje jak zbliża sie wielkimi
                krokami...Jest mi strasznie smutno.
                • zabcia35 Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 14:57
                  Czarna Kiciu wiem co czujesz i uwierz mi że wiadomośc o Twojej @
                  bardzo mnie przygnębiła bo znam to uczucie beznadziejności ale tak
                  jak Dziewczyny mówią może będziesz mieć prezent na gwiazdkę życzę Ci
                  z całego sercasmile
                  Dla N ostrożne gratulacje bo ja w poprzednim cyklu oszalałam ze
                  szczęścia z powodu 2 bladej kreski ale 2 dni potem przyszła @ i
                  świat mi runął pod nogami.Dziś 10 dc 2 krechy na teście ovu i czekam
                  na kochanego aż wróci z pracy na romantyczną kolację zakończoną
                  przytulaniem oby owocnymsmile
                  • malyduszek Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 15:18
                    Tak sobie czytam i myślę, że te starania to choć powinien być radosny okres to jest bardzo ciężki. Tak sobię myślę, że te z nas które mają już maleństwo muszą mieć trochę lżej bo wiedzą, że mogą, a reszta jest kwestią czasu, który strasznie się dłuży. A u wszystkich wola Boska.
                    Ale z drugiej strony zbliżają się święta. Okres cudów, radości, miłości, rodzinnego ciepła i spokoju, który powinien ukoić wszystkie dusze.
                    Może to nasze czekanie, sprawdzanie nas hamuje.
                    Dzisiaj robiłam test owu - negatywny, za to organizm mówi zupełnie inaczej. Może powinnyśmy przestać sprawdzać tylko zaufać sobie, mężowi, Bogu, szczęściu, lub temu w co wierzymy, a nasze marzenia o II krechach na całe 9 miesięcy się ziszczą.
                    pozdrawiam i życzę wszystkim II krech.
                    • adada30 Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 15:33
                      U mnie mroźno!!! Brrr, brrr.....

                      Zbliża się zima wielkimi krokami a wraz z nią @......

                      Mam coraz mniej cierpliwości i chyba zatestuję jutro....
                      • zabcia35 Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 17:34
                        A mnie juz szlag jasny trafia na te testy ovu.Chyba naprawde rzuce
                        nimi do kosza.Nie są łatwe do interpretacji, bo raz sa 2 krechy raz
                        ich nie ma.W poprzednich cyklach były 2 grube przez 5 dni i
                        lipa.Teraz były 2 krechy tylko 1 dzień.Dziś mam objawy owulacji, a
                        krecha 1 druga dużo bledsza.To dopiero 10dc więc wybitnie
                        wczesnie.Nigdy tak wczesnie nie było ovu.JESTEM STRASZNIE JAKOS
                        PRZYGNĘBIONA TYM WSZYSTKIM sad((((( wSZYSTKO MNIE DZIŚ denerwuje,
                        przytłacza i w ogóle mam poczucie całkowitego braku kontroli nad
                        organizmem i dziś szczególnie mi to dokucza
                        • nikka1975 Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 17:43
                          Czarna kota: to razem zaczynamy kolejny cykl sad nasz to już 6-ty. Jak długie
                          masz cykle? Bo ja w ramach pociechy wyliczyłam sobie testowanie na 19-go grudnia
                          a to moje urodziny! może zrobię sobie prezent smile

                          Zabcia: a nie myślałaś o mierzeniu temp? Ja od zeszłego cyklu mierzę i uważam,
                          że to baaardzo pomocne.
                        • kitkuniaaa Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 17:45
                          A mnie szlag trafia, bo kłuje mnie jajnik, brzuch mnie boli i wszystko wskazuje
                          na wredną @! Za chwilę idę odebrać testy owulacyjne i ciążowe, które zamówiłam
                          po raz kolejny na allegro. Już prawie nie mam nadziei ale wolałabym skorzystać z
                          ciążowych niż owulacyjnych. Jestem nawet gotowa wyrzucić te drugie do kosza,
                          żeby tylko się okazało, że to jednak fasolkawink
                          • zabcia35 Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 17:55
                            Nika ja gubie sie w tych pomiarach ale chyba masz rację.Jutro rano
                            zacznę mierzyć temp bo te testy nie są rzetelne.
                            Kitkunia nie możesz narazie myśleć o tej wstretnej znienawidzonej @.
                            Żebyś tak jej nie dostała wbrew Twoim przeczuciom.Mam nadzieję że
                            lada moment na forum pochwalisz sie 2 kreskami na teściesmileA propos
                            testów ovu jakij firmy uzywałaś i jak długo miałas pik Lh?
                          • glorcia Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 18:00
                            ja juz tez nic nie rozumiem i mam dosc... czuje sie jakby dopiero
                            owu mi szla... czemu tak pozno??? maz nawet sam mi wczoraj
                            zasugerowal, ze moze bym skonczyla robic testy owu i sprobujemy "na
                            wariata". Z jednej strony sie z nim zgadzam , z drugiej to on tak
                            czesto przychodzi padniety z pracy, ze kiepsko widze szanse
                            powodzenia tego "wariata"... a przy testach daje mu znac, ze ma sie
                            predzej urwac z pracy itp...
                            • zabcia35 Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 18:10
                              Glorcia ja Ciebie rozumiem absolutnie do końca.Obyśmy nie zwariowały
                              zanim doczekamy sie 2 kresek na teście i potem przez 9 mscy drząc o
                              to żeby wszystko było dobrze.Mam dzisiaj jakiegoś doła sad(
                              • nikka1975 Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 18:21
                                Zabcia, glorcia: uszy do góry, obie jesteście w fazie staranek wiec z UŚMIECHEM
                                do mężów a nie tu marudzicie smile

                                Ja zaczynam kolejny 6-ty cykl staranek więc wypisuję się ze starań listopadowych
                                sad ale mam nadzieję, że Was na grudniowych nie spotkam!!! Chyba, że w
                                charakterze gości z fluidkami. Więc do roboty smile)
                                • zabcia35 Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 18:24
                                  NIKA dzięki tego mi było trzeba smile Trzymam kciuki za twoje grudniowe
                                  staranka oczywiście owocne i mam nadzieję że do zobaczenia w nowym
                                  wątku pod hasłem Nasze 9 mscy które założymy niebawem smile
                              • malyduszek Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 18:22
                                Dziewczyny uszy do góry. Przecież nie możemy zakładać że z nami coś nie tak. A
                                jeżeli wszystko ok, to nie ma się czym przejmować. Na pewno będzie dobrze. Boję
                                się, że to wszystko spowodowane jest naszymi nerwami, których w życiu nie
                                brakuje. Więc zachęcam wszystkie przyszłe mamy do skupienia się na czymś innym,
                                a siebie przede wszystkim. smile Trzymam kciuki za testy i listopadowe starania,
                                niech wypadną pozytywnie.
                                • filmonrob3 Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 18:41
                                  Witam ponownie
                                  ja sama nie mogę usiedzieć w miejscu u mnie jak już wspomniałam
                                  25dc
                                  i już nie wiem szukam wszystkich objawów ciążowych a tu nie za
                                  bardzo nic a nic nie widzę a tak bym chciała…
                                  wiem , wiem nie tylko ja jedna chyba …
                                  siadam do pisanie listu do Mikołaja aby może zaczął rozdawać te
                                  prezenty trochę wcześniej bo może się nie wyrobić tyle jest tu nas
                                  chętny i naprawdę zasłużyliśmy na ten cudowny prezent od losu
                                  oby to wyczekiwanie minęło szybko i byśmy mogła szaleć z radości…
                                  już a kilka dni no góra za kilka tygodni ale bez przesady….
                                  trzyma mocno kciuk i cóż czekam …..na jakieś wieści
                                  • zabcia35 Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 18:59
                                    Ja będę testować za jakieś 16 dni bo nie wytrzymam do termin u @ smile
                                  • biedronka1969 Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 19:12
                                    Witam.
                                    glorcia a co za zly nastroj? wink Juz kiedys pisalam o tych testach owu,ze to
                                    troche lipa.Mnie w kazdym razie nie pomagaja a wrecz oszukuja.Ale rozumiem,ze
                                    kazdy organizm jest inny.
                                    Ale moze masz jakies objawy przed lub w trakcie owulacji i mozesz to wyczuc
                                    sama,bez testow? Wiem,ze mozna sie wczuc w siebie i jest to pewniejsze niz
                                    "paski".Moze w tym cylku sie jednak udalo i nie bedziesz musiala nic robic i
                                    tego Ci zycze,ale jesli (nie daj Boze) staloby sie inaczej,to sprobuj jeden cykl
                                    wlasnie na wyczucie.Przeciez sama pisalas,ze nie trzeba codziennie sie
                                    starac.Wiec moze nie trzeba bedzie az tak meczyc meza?
                                    Ale co my sie martwimy o przyszle cykle jak moze przez 9 najblizszych m-cy juz
                                    nie bedzie trzeba wink
                                    • kitkuniaaa testować czy czekać? 20.11.07, 19:30
                                      ja mam testować w niedziele 25 ale chyba dotrwam...A jeszcze jutro pewnie
                                      odbiore testy owul i ciaż i jak juz je bede miala to pewnie w czwartek rano
                                      zrobie test. Jak myślicie nie za wczesnie? @ niby ma być 24 to niby 2 dni przed.
                                      zabcia35 a co do testów to kupowałam na allegro od "sunlife". Jak zobaczyłam
                                      dwie identyczne kreseczki to po 12 h było przytulanko i po jakiś 24 a tam było
                                      napisane, że owulacja ma nastąpić między 24-36h po zobaczeniu kresek.
                                      • kitkuniaaa Re: testować czy czekać? 20.11.07, 19:32
                                        sorry za literówke - chyba nie dotrwam do 25...
                                    • glorcia Re: Wczesne testowanie 20.11.07, 19:41
                                      no hej dziewczyny. Faktycznie jakos tak niemrawo sie dzis mam.
                                      Glownie przez to ze ktos mi w niedziele sie wlamal na moje konto
                                      emaljowe na yahoo... jakis $$%%^* z Chin, zmienil mi haslo i dane i
                                      nie moge odzyskac dostepu. Koresponduje z yahoo majac malenska
                                      nadzieje, ze sie uda cos zrobic... i leje jak z cebra za oknem, co
                                      nie poprawia humoru mi... ach... Aby do czwartku, bo piatek mam
                                      wolne smile
    • mejbi1 nie udało się :( 20.11.07, 19:53
      dziś mam już pewność - mnie się nie udało sad @
      wszystkim oczekującym na dzień testowania życzę powodzenia, naprawdę szczerze,
      pozdrawiam
      • zabcia35 Re: nie udało się :( 20.11.07, 20:04
        Och Dziewczyny, widzę że dziś nie tylko ja mam jakis powiedzmy
        kwadratowy dzień.Wszystko mnie dobija.Miała być romantyczna noc,
        czuje że mam ovu a kochany pojechał na spotkanie służbowe i wróci
        koło północy Ale fatany mam dzieńsad Jak to dobrze że Jesteście smile)))
        • kitkuniaaa Re: nie udało się :( 20.11.07, 20:28
          mejbi na prawdę strasznie mi przykro. Powoli mnie dobija, że każda wraca z
          takimi wiadomościami. Kurcze dlaczego nie możemy mieć tych upragnionych
          dzidziusiów. Hej Aniołki na górze i ty św. Mikołaju - przecież mamy niż
          demograficzny a my tak się staramy, żeby to zmienić... Ja dzisiaj pokłóciłam się
          z mężem, o jestem przez ten ból brzucha taka strasznie drażliwa. Coś mi się
          przypomniało i afera gotowa. Ech stres i oczekiwanie...Przesyłam wam cieplutkie
          fluidki na poprawę nastroju ****************************************************
          • adada30 środowo... 21.11.07, 08:24
            mejbi smutno mi, że ci się nie udalo....

            Cholera czemu to wszytsko jest takie skomplikowane.....
            dziewczyny za oknem u mnie w pracy szaro-buro. Okropnie....jak tu
            mieć optymizm i nadzieję, że @ nie przylezie skoro jeszcze brzuch
            pobolewa wciąż.

            Dzis u mnie 29 dc. Oby nie przeciągnęło się to czekanie tak jak w
            ubiegłym cyklu. Czekałam pierwszy raz tak długo, bo aż 37 dni i
            robilam sobie wtedy nadzieję pomimo negatywnych testow...

            Pragnę aby dla Nas wszystkich ta zbliżająca sie gwiazdak była
            naprawde szczęśliwa!!!!

            Chodźcie śpioszki!
            • grochalcia Re: środowo... 21.11.07, 08:38
              adadka...

              ja Ci zycZe ciąży..
              nie kusi cie, aby zrrobic test????

              trzyman kciuki!!!!!!!
              • krispii Re: środowo... 21.11.07, 08:49
                Czesc dziewczynysmile
                jak się dzisiaj w ten "środkowy" dzień czujecie? ja już całkiem dobrze bo brzuszek mnie już nie boli, piersiątka jeszcze bolą ale to już tak pewnie do @ będą boleć, to oznaki że @ zbliża się wieklim krokami. Pomimo to nie przejmuję się tym...już wiem,że tym razem raczej mi się nie udało, ale to nie koniec świata, jeszcze zdąże zafasolkować kiedyś...mam taką nadzieję smileBardzo chciałabym mieć chociaż jedną dzidzię.
                Adadka trzymam kciuki byłoby super jakby Ci się udałosmile Życzę Ci tego z całego serduszka swojego i pozostałym równiezsmile
                • bell1977 Re: środowo... 21.11.07, 09:16
                  Hej dziewczynki. Widzę, że większość ma dzis nastroje do d..... Ja czuję sie fatalnie mam jakies dziwne przeczucie, że w tym cyklu znowu sie nie udało, chociaż to dopiero 22dc. Brzunio lekko pobolewa tak jak na @, z piersiami nic sie nie dzieje, ani nie są powiększone, ani nie bolą. W pracy nie wszystko układa się po mojej myśli,w dodatku z M mijamy się w tym tygodniu i bardzo mi brakuje tego żeby usiąść i porozmawiać, pobyć ze sobą, przytulić się. Niech ten tydzien sie już kończy!!!!!!!!!!!!!!!
                  • krispii Re: środowo... 21.11.07, 09:30
                    bell... ja ze swoim mężem mam podobnie widzę go teraz rano jak wstaję(on wtedy jeszcze śpi).W następnym tygodniu w poniedziałek wyjeżdzam służ. na kilka dni więc już go wogóle nie będę widziała i raczej słyszał też nie sad
                    Szkoda bo właśnie teraz czuję,że potrzebuję go przy swoim boku.
                    Wiem, że to minie ten czas mijenek, ale ja strasznie tego nie lubię.
                    Chciałabym żeby był już grudzień smile
                    • bell1977 Krispii 21.11.07, 10:41
                      Krispii miło wiedzieć, że ktoś rozumie co czuję myślę, że w trakcie starań i oczekiwania na efekty wszystkie potrzebujemy czułości i wsparcia, wiadomo, faceci troche inaczej do tego podchodzą. Musimy się trzymać, pozdrawiam cię cieplutko...
                      • glorcia Re: Krispii 21.11.07, 10:56
                        witam wszytkich... humory widze w kratke, moj tez jako tako... nie
                        mam pojecia co moj organizm wyrabia w tym cyklu... wczoraj przyszly
                        moje extra czule niby (10) testy ciazowe i za jednym sikaniem do
                        kubeczka zrobilam test owu i ciazowy... ciazowy jedna krecha, owu
                        dwie, choc ta druga bladziusienka znow... takze???!!! Nie wiem i juz
                        mi sie nawet myslec nie chce... do tego jakis glupek dostal sie na
                        moje konto ebay i zaczal sprzedawac rzeczy jako ja a kasa miala isc
                        na jego konto, wiec wczorajszy wieczor spedzilam wysylajac emalje
                        itd itp aby to uporzadkowac... ach...
                        Mimo tego staram sie trzymac bo dzis nie pada, pieknie slonce
                        swieci... smile damy se rade, aby razem, do przodu, to sie uda smile
                        • tojaa33 Re: 21.11.07, 11:35
                          u mnie dziś 30dc,wciąż bez @ przy 27-28 regularnych cyklach,dzis rano zrobiłam
                          test -negatywny, a temperatura od +-10 dni podwyzszona, na początku 36,8-36,9 a
                          od jakiegoś tygodnia 37,4(chora nie jestem), do tego wciąż mnie mdli
                          jednak test wykazał brak ciąży także czekam na nietypowo opóźniona @
                          dziewczyny nie narzekajcie,że Wasi mężowie czasami są poza domem, mój jest w
                          domu co 7 tygodni, wyobraźcie sobie jak w takiej syt. wyglądają starania o
                          dziecko,czasem całe 2 cykle wypadają ze starań
                        • bell1977 Glorcia 21.11.07, 11:44
                          Glorcia to który u ciebie dc dzisiaj? z tego co pamiętam to jesteś jakieś 2 dni przede mną? Więc jak test owu mół pokazać II kreski? Nigdy nie robiłam testów owu ale chyba II oznaczają owulkę? Jak to w końcu jest z tymi testami bo też myślałam żeby taki zrobić jak w tym miesięcu znowu się nie uda...
                          • glorcia Re: Glorcia 21.11.07, 13:11
                            moj 31dc przy cyklach zazwyczaj 24-26 dniowych. Ale przed ciaza
                            mialam dluzsze, wiec moze mi znow takie dlugie cykle wracaja... nie
                            wiem... i juz mi sie nawet nie chce myslec... tyle do zrobienia w
                            pracy... a mi sie nic nie chce... buuu...
                            • bell1977 Re: Glorcia 21.11.07, 13:43
                              Oj to coś mi sie pokręciło, bo u mnie dopiero 22dc.
                              • krispii Re: Glorcia 21.11.07, 14:02
                                Dziewczyny chciałam coś sprostować. Czytałam sobie ostatnio wczesniejsze nasze wypowiedzi i zauważyłam ze w jednej z moich wypowiedzi zle napisałam ze robiłam test owu. chodziło mi o test ciązowy....człowiek bywa tak zakręcony, że nie wie czasem co piszesmile
                                Nigdy nie robiłam testu owu. To tak dla wyjaśnienia żeby niebyłosmile
                                Kochamy się kiedy mamy ochotę nie patrząc na kalendarz...dopiero teraz po naszych staraniach zaczęłam patrzeć kiedy są te dla nas najbardziej korzystne dni ale nie sugerujemy sie tym co tam pisze.
                                Ma byc to będzie. Następny miesiąc też tak zrobimy całkiem na ludzie tak jest chyba lepiej.
                            • kitkuniaaa Re: Glorcia 21.11.07, 16:19
                              Cześć wszystkim. U mnie humor nieciekawy. Od kilku dni boli mnie podbrzusze i
                              czuje jakby @ już miała być a tu ciągle nic. Zawsze miałam tak, ze jeśli już sie
                              pojawiał ten ból to w dniu @ a nie męczył mnie tyle dni. Czuję się źle, czuje
                              jakbym miała strasznie dużo śluzu i jakby się ze mnie wylewał a tak naprawdę
                              jest go bardzo mało. Kurcze jak mam się tak czuć aż do @ czyli do soboty to
                              wysiadam!A wy też tak macie? Glorcia ty jesteś przed okresem.
                              • zabcia35 Re: Glorcia 21.11.07, 17:38
                                Kitkunia oby nie zapeszyć ale ja tak miałam w ciązy za kazdym
                                razem.Bolał mnie brzuch i byłam pewna że to @ nadchodzi ale oprócz
                                tego obfity mlecznobiały śluz.Życzę Ci w sobote 2 kresek!!!!!
                                A ja znów zrobiła test ovu iznowu w południe 2 krechy, a teraz
                                jedna.Przysięgam jutro zużyję ostatni test i niech go cholera weźmie
                                za przeproszeniem.Idę na żywioł bo zwariuje z tymi testami durnymi
                                które robią mi wode z mózgu.
                              • krispii Re: Glorcia 21.11.07, 17:57
                                Kituniaaa. Mnie też brzuch boli od kilku dni, rano dzisiaj nie bolał więc się
                                ucieszyłam, ale po południu znowu zaczął podolewać w dodatku moje piersi
                                rozsadza mi,tak jak przy miesiączce ale do niej jeszcze czas a brzuch wcześniej
                                mnie bolał tylko w momencie jak dostałam @ a nie wcześniej i to tylko przez 1
                                dzień. Coś mi się w tym miesiącu popieprzyło z tą @, na którą czekam...a raczej
                                nie czekam.
                                Dziwne to że mamy podobne objawy.
                                Ja przynajmniej tak nigdy nie miałam.
                                • zabcia35 Re: Glorcia 21.11.07, 18:01
                                  No to jest Was dwie podejrzanie ciążowe kobietkismile Trzymam mocno
                                  kciuki Krispi i Kitkunia smile)
                                • adada30 jutro... 21.11.07, 18:07
                                  Ojej to nie tylko ja mam pobolewania brzucha. Ale wydaje mi się, że
                                  juz się nasilają. Razem z kitkunią (chyba) mam 29 dc.

                                  Kupiłam po pracy test.
                                  Jeśli w nocy nie przylezie @ to raniusieńko testuję (ok. 6)...
                                  Ale czuję, że mnie zaleje i szlak mnie kobietki trafi....

                                  Glorciu a Ty kiedy testujesz???
                                  • glorcia Re: jutro... 21.11.07, 19:27
                                    hej adada, wczoraj dla smiechu, za jednym sikaniem do kubka,
                                    zrobilam test owu i ciazowy (juz wspominalam wczesniej). Owu wyszla
                                    bladziutka druga kreska, ciazowy jedna. I pomylilam sie wczesniej
                                    piszac, ze moje cykle sa 24-26, one sa 34-36, a dzis moj 31dc. I
                                    wszystko zakrecone... mam strasznie duzo sluzu mleczno-bialego...
                                    zazwyczaj tak mialam przed owu, wiec moze dopiero mi sie zbliza i
                                    mam jakis dluuuugi cykl? nie wiem, dobrze, ze jeszcze tylko jutro do
                                    pracy i mam piatek wolne... ach smile
              • adada30 grochalciu.. 21.11.07, 18:10
                Nie dziękuje żeby nie zapeszyć!!
                Ale brzuch cos bardziej rwie na @.
                Cholera...

                Jutro testuję!
                • kitkuniaaa Re: grochalciu.. 21.11.07, 19:19
                  Cały czas mnie pobolewa brzuch i już myślałam, że to @. Tak dla
                  potwierdzenia sprawdziłam sobie śluz i tak jak piszesz żabciu mam taki ty kiedyś
                  - mlecznobiały i chyba coraz go więcej ale chyba też tak mam na @ - już sama nie
                  wiem. A jakich testów owulacyjnych używasz?
                  Krispii ja też nigdy tak nie miałam. Brzuch bolał wtedy kiedy już śluz był
                  lekko podbarwiony - brązowawy także od razu wiedziałam, że to ta wredota. Nigdy
                  od tylu dni. A i też mnie raczej boli popołudniami tak jak ciebie. Wogóle to
                  jakoś tak po prawej stronie mnie wybrzuszyło a i podbrzusze jest jak balonik. I
                  cały czas czuję jakbym tam miała jakieś powietrzesmileAle może to jakieś moje omamy...
                  Adada masz rację, ja też mam 29 dc tyle, że ten cykl ma mieć 31 dni, więc
                  dla pewności planowałam testowanie na niedzielę. Ale jak jutro odbiorę ciążowe i
                  owulacyjne(bo jak nie miałam żadnych objawów to stwierdziłam, że następny cykl
                  też będzie pracowity) to myślę, że zrobię test w czwartek w 31dc. Trzymam za
                  twoje jutrzejsze testowanie!
                  A kto następny do testowania?
                  • bell1977 Kitunia 21.11.07, 19:46
                    A mnie raz pobolewa brzuch raz nie, teraz akurat wcale go nie czuję, mam jeden objaw podobny do ciebie z tym podbrzuszem jak balonik (czy to może coś znaczyć???), śluz też jest mleczny i gęsty, ale nie ma go zbyt wiele. Z tego wszystkiego poszłam na całość i sprawdziłam szyjkę - twarda jak kamień, troche jakby wydłużona a ujście wydaje się... sama nie wiem jak to określić... ściśnięte... Sama już nie wiem do środy zwariuję chyba ale wcześniej testować nie będę, bo jak mi wyjdą blade kreseczki to już wogóle sie skręcę zanim @ przyjdzie. Nad innymi objawami typu apetyt, mdłości czy drażliwość (delikatnie mówiąc) się nie zastanawiam nawet bo w tamtym cyklu miałam wszystkie i guzik dały sad
                    Miłego wieczorku dziewczyny.

                    Iza
                    22dc
                    2cs
                    • kitkuniaaa bell 21.11.07, 20:30
                      ja już nie wiem dlaczego tak się dzieje i co jest przypadkiem a co nie.Myślę, że
                      jak zatestuje w czwartek to nic się nie stanie to jakby dwa dni przed @. Mdłości
                      też u siebie nie szukam i innych objawów, bo jak mnie dopadnie to się na pewno
                      dowiemwinkA szyjki nie potrafię zdefiniować. Raz jest dosyć miękka a innym razem
                      twarda. Ale jeśli sie okaże, że będzie dzidzia to będziemy mieli najcudowniejsze
                      święta pod słońcem!!!
                      • glorcia Dobranoc... 21.11.07, 23:52
                        aby jutrzejszy dzien byl pelny szczescia i dobrych nowych wiesci...
                        trzymajcie sie...
                        • adada30 smutno.. 22.11.07, 08:24
                          Ja tylko króciutko i na chwilę
                          Testowałam rano bobo-testem: jedna krecha!
                          W nocy brałam nospę. 30 dc brzuch boli. Znowu się nie udało!!!

                          Smutno miii. testowałam okolo 6 rano. Potem położyłam się do łożka i
                          przysnęłam. Jak wyciągnęłam z pudełka test to była druga krecha
                          jaśniejsza.

                          ale wiem, że nie interpretuje się wyników z testu ciążowego po
                          upływie więcej niż 5 minut. Coś tak...

                          Czyli odpadam kochane.....

                          Życzę glorci, kitkuni, bell i wszystkim tym, ktore pominęlam 2
                          krech!!
                          • bell1977 adada 22.11.07, 08:43
                            Adada jesteśmy z tobą, niezależnie od wyników naszych testów. Trzymaj za nas kciuki kochana, chociaż wiem, że to wiele cię kosztuje... U mnie do testowania jeszcze kilka dni zostało (5-6) ale nie czuję sie "ciążowo", więc niewykluczone, że dołączę do ciebie. Trzymaj sie cieplutko adusia i głowa do góry jesli w tym miesiącu sie nie udało to z pewnością będziesz miała cudowny prezent gwiazdkowy, z całych sił trzymam kciuki za to...

                            Iza
                            23dc
                            2cs
                          • adada30 w czwartek 22.11.07, 09:10
                            dziewczynki szkoda, że tak się dziwnie wszystko plecie: jak sie
                            bardzo czegoś chce to nie można tego mieć!

                            Dotychczas udawalo mi sie za pierwszym razem zachodzić w ciążę!
                            A teraz!!!! Starzeję się czy co??? Hi, hiii.....czy pogmatwalo mi
                            się w moim cyklu po zabiegu.....sama nie wiem!

                            Pora wrzucić na luz! To moje postanowienie po dzisiejszym porannym
                            testowaniu!

                            Kto nastepny będzie testowal?
                            • biedronka1969 Re: w czwartek 22.11.07, 10:21
                              witam Was dziewczynki.
                              adada przykro mi,ale skoro piszesz,ze wczesniej sie udawalo od razu,to teraz tez
                              sie uda.Tyle,ze musisz troche poczekac.U mnie to samo.1-szy synek 7 miesiecy,ale
                              2-gi od razu i ostatni Aniolek od razu,tyle,ze odszedl sad A jak bylo u Ciebie?
                              A ja testuje (jak doczekam) w niedziele lub poniedzialek.Tyle,ze tez czuje
                              @,wiec chyba odplyne wczesniej.Wczoraj wieczorem brzuch mi "spuchl" i tak
                              bolal,ze nie moglam do lozka dojsc sad
                              • glorcia Re: w czwartek 22.11.07, 10:53
                                Hej wszystkim! Ja dzis lepiej z samopoczuciem, ale daleko od dobrze.
                                Zrobilam dzis test ciazowy i jedna krecha... Nie wiem, czy nawet
                                mialam owu w tym cyklu, takze totalne zamieszanie. Postanowilam z
                                mezem, ze jesli sie nie udalo w tym cyklu (co niestety jest wielce
                                prawdopodobne), to w nastepnym idziemy na wariata... co bedzie to
                                bedzie... a jak po kilku cyklach wciaz nic, to wtedy lekarz... taki
                                jest plan... i tego sie bede trzymac. I bedzie dobrze. Sciskam i
                                trzymajmy sie razem i cieplo smile I optymistycznie, a co! smile
                                • bell1977 Glorcia popieram!!! 22.11.07, 11:24
                                  Glorcia popieram całym sercem, bo zwariować idzie z tym wyliczaniem, czekaniem i testowaniem... a powinna być to najnaturalniejsza sprawa w życiu kobiety...ech...
                                  • glorcia Re: Glorcia popieram!!! 22.11.07, 12:09
                                    dzieki bell smile takze jak nic nie wyjdzie w tym cyklu to zaczynam
                                    watek ( a moze ktoras z was juz chce zaczac??) w stylu "starania na
                                    luzie". Bo inaczej bo przez te testy itp itd zwariuje...
                                    pozdrawiam smile
                                  • malyduszek Re: Glorcia popieram!!! 22.11.07, 12:13
                                    Cześć.
                                    Dzisiejszy dzień może i zaczął się po japońsku - siako tako, ale to nie znaczy że nie może dobrze się zakończyć.
                                    To co że na testach jest I krecha, może za wcześnie, może maleństwo jeszcze nie zdążyło się zadomowić i to dlatego.
                                    Ze sprawdzeniem czy się miało owu to chyba nie takie trudne, jak się jest zdrowym i nie łyka żadnych leków. Wystarczy rano mierzyć temeraturę. Można znaleźć dużo materiałów na ten temat. I to wcale nie jest takie trudne. Tylko, że owu to nie wszystko jeszcze ktoś tam na górze musi sprzyjać żeby pojawiła się maleńka miłość.
                                    A pozatym tak sobie myślę że dzięki czekaniu bardzo docenimy to co nam przyniesie los, naszych mężów i to co nas z nimi łączy.
                                    pozdrawiam serdecznie i nie wątpcie w cuda
                                    • krispii Re: Glorcia popieram!!! 22.11.07, 12:26
                                      Cześć wszystkimsmile
                                      mam takie pytanko do Was, czy możecie napisać ile kosztuje beta? i ile się czeka na wynik?
                                      pozdrawiam big_grin
                                      • biedronka1969 Re: Glorcia popieram!!! 22.11.07, 12:47
                                        glorciu kochana,masz calkowita racje.Teraz bedzie piekny okres Swiat,wiec
                                        zapewne zamiast caly czas myslec o liczeniu,mierzeniu itd...bedziemy robic
                                        przygotowania i zajmiemy sie prezentami...A wtedy bedzie duzo latwiej o luz
                                        psychiczny (jesli chodzi o staranka) i moze wlasnie o to chodzi? Moze to bedzie
                                        zbawienne? A ja oczywiscie popieram nowy watek,ale zaczekaj jeszcze za
                                        wszystkimi,bo sa niedobitki takie jakie ja sad Moze po niedzieli? Jak wrocisz?
                                        Tytul super,obiecujacy! Milego weekendu.
                                        • glorcia Re: Glorcia popieram!!! 22.11.07, 13:45
                                          biedronka, ja czekam do @, dopiero jak przyjdzie to wiadomo na pewno
                                          co i jak. Predzej nic nie zakladam... chyba ze ktos chce zaczac nowy
                                          watek, to z checia bede odwiedzac cokolwiek sie stanie smile Ach te
                                          staranka... wczoraj maz dobral sie do mnie i tak na luzie "seksik"
                                          byl... bez myslenia jaki to etap cyklu itp... i super bylo... i
                                          zdalam sobie sprawe, ze tak powinno byc... i postaram sie wiecej nie
                                          wariowac i nie myslec za duzo... och... smile
                                          • czarna_kota Re: Glorcia popieram!!! 22.11.07, 14:27
                                            Dokladnie postanowialm to samo kilka dni temu jak mnie @ nawiedzila!
                                            Powiedzialam, ze koniec z liczeniem, wyliczaniem, mierzeniem... itp!
                                            Totalny spontan! Bedzie ochota to bedzie seksik, a nie to niesmile I
                                            juz! Za duzo staran niczemu nie sprzyja, no chyba tylko wzodom i
                                            nieprzespanym nocom hehe
                                            Pozdrawiam!
                                            • glorcia Re: Glorcia popieram!!! 22.11.07, 14:47
                                              dokladnie takie same wnioski mam, ciazy brak, ale poczatek wrzodow
                                              itp sa... takze conajmniej w moim przypadku ta metoda ma za duzo
                                              efektow ubocznych, a cel jak dotad i tak nieosiagniety... raczej...
                                              ach... jeszcze w ciazy nie jestem, a juz to dziecko tak kocham... smile
                                              • agullek Re: Pozytywne wibracje :))) 22.11.07, 16:20
                                                Dziewczyny,
                                                Rzadko się odzywam, ale śledze Wasz wątek bardzo dokładnie i
                                                naprawdę jest mi razem z Wami bardzo przykro, że to jeszcze nie
                                                teraz wypadło, że nadal nie ma tych dwu upragnionych i ukochanych
                                                kreseczek. U mnie też brzuch boli jak na @, 25 dc (przy 29-30
                                                dniowych), z testowania we wtorek nici...Ale tak dla Was i dla
                                                siebie na pocieszenie to sobie myślę, że to może wszystko dlatego,
                                                że czekają nas Święta i właśnie w te Święta uda nam się powołac
                                                nasze Szczęścia do życia, może świateczna atmosfera cudu i radości
                                                udzieli sie nam.
                                                Pozdrawiam Was wszystkie bardzo ciepło i trzymajcie sie mocno!!!
                                                Przekazuję Wam, mimo że jeszcze bez fasolki, mnóstwo pozytywnych
                                                wibracji na miły wieczór... smile

                                                Agnieszka
                                                • grochalcia Re: Pozytywne wibracje :))) 22.11.07, 17:39
                                                  a ja cały czas zaciskam piastki!!!!!!i wszytskie serdecznie pozdrawiam!!!!!
                                                  • kitkuniaaa Re: Pozytywne wibracje :))) 22.11.07, 19:19
                                                    adada30, glorcia, malyduszek może jeszcze nie wszystko stracone. Jak nie
                                                    dostaniesz @ to zrób test za kilka dni.Niestety nie mam jeszcze testów, więc
                                                    przekładam testowanie na sobotę.

                                                    Dziewczynki wszystkim życzę takiego podejścia jak wy proponujecie - na luzie -
                                                    tylko to strasznie trudny plan do wprowadzenia w życie.

                                                    U mnie bez zmian - 30 dc, brzuch boli jak na @, śluz mlecznobiały i chyba
                                                    wydłużona, wysoko położona szyjka ale na tym się nie znamsmile. A co najlepsze
                                                    zawsze przed okresem miałam bardzo twarde, strasznie bolące duże piersi tak, że
                                                    prawie wyłam z bólu. A teraz mam normalny rozmiar i wcale mnie nie bolą, tylko
                                                    pojawiły mi się jakieś żyłki ale tego mogłam nie zauważać wcześniej. Kurcze, ja
                                                    miewam przeczucia i nagle nabrałam przekonania, że jestem w ciąży. Ale nawet
                                                    jeśli jestem to teraz myślę tylko o tym, żeby nie "spłynęła" z okresem... Lepiej
                                                    zobaczyć jedną kreske niż dwie a póżniej cierpieć, że się nie utrzymało. Smutno
                                                    mi jak o tym pomyślę...

                                                    Trzymam kciuki za krispii i inne koleżanki.
                                                  • glorcia Re: Pozytywne wibracje :))) 22.11.07, 19:39
                                                    Oj kitkumiaaa... ja mam tez mnostwo sluzu mlecznobialego. Nie wiem
                                                    co to znaczy. Jutro spadam z mezem na 3 dni. Takze bedzie milo i
                                                    romantycznie smile moze tez uda sie zapomniec o testach, staranich i
                                                    wyluzowac smile I jeszcze gdzies sie ludze, ze mzoe jednak??
                                                    Grochalcia - dzieki za kciukasy!
                                                  • olgiusza Re: Pozytywne wibracje :))) 22.11.07, 19:49
                                                    Cześć Dziewczyny. Dawno do Was nie zaglądałam. Przeziębiłam i od 2 dni
                                                    przesypiam całe dnie sad Wiem, ze teraz łatwo mi mówić, bo zobaczyłam już 2
                                                    kreski na teście, ale spontaniczność to najlepsza droga do sukcesu. Moja
                                                    koleżanka, której lekarze mówili, ze nigdy nie zostanie mamą. Ma teraz sliczną 3
                                                    letnią córeczkę. Zaszła w ciąże 3 miesiące po ślubie. Biorąc ślub pogodzili się
                                                    z losem, że nigdy nie będą rodzicami i przeżyli wielki szok jak okazał się, że
                                                    jednak bęa nimi.

                                                    Trzymam kciuki za Was zeby w końcu zaczęły pojawiać się 2 krechy

                                                    P.S. Wczoraj w związku z przeziębieniem poszłam do ginekologa. Jestem załamana,
                                                    bo na usg zupełnie nic nie wypatrzył nawet najmniejsze kropki. Byłam w takim
                                                    szoku, że o nic nie zapytałam. Teraz kolejną wizytę mam dopiero za 2 tygodnie.
                                                    Czyli po radości z 2 kresek czeka mnie czas nerwowki.

                                                  • krispii Re: Pozytywne wibracje :))) 22.11.07, 20:47
                                                    Hej dziewczyny.
                                                    Byłam dzisiaj u lekarza co prawda urologa(mojego kuzyna). Chciałam żeby mnie
                                                    przebadał czy nie mam jakiejś infekcji czy może problemów z układem moczowym czy
                                                    tym podobnym ze względu na moje bóle podbrzusza. Zrobił mi usg ale mówi, że
                                                    wszystko jest dobrze, zrobił też badanie moczu ale też wszystko wyszło w
                                                    porządku, dał mi skierowanie na następne badania żeby wykluczyć jakiekolwiek
                                                    infekcje. Ale przede wszystkim kazał mi jak najszybciej pójść do ginekologa bo
                                                    według niego wszystko jest ok i chyba tam coś sie zagnieździło. Więc po wyjściu
                                                    szybciutko się umówiłam do swojej p.ginekolog, ale dopiero na 29(za tydzień).
                                                    Wcześniej się nie dało bo w poniedziałek wyjeżdżam w delegację i najwcześniej
                                                    wrócę właśnie 29. No cóż kochane nic innego mi nie pozostało jak tylko czekać.
                                                    Mój mąż szaleje bo już sobie wkręcił,że jest tatusiem...Muszę mu tą myśl jakoś
                                                    wybić z głowy...żeby się nie rozczarował. Pozdrawiam
                                                  • glorcia Re: Pozytywne wibracje :))) 22.11.07, 21:14
                                                    krispii, ale sie potwierdzilo... tzrymam kciuki!
                                                  • glorcia Re: Pozytywne wibracje :))) 22.11.07, 21:15
                                                    pewnie sie chowa malenstwo, takie male a juz w chowanego! Trzymaj
                                                    sie olgiusza, wiem ze latwo pisac "nie denerwuj sie" ale postaraj
                                                    sie nie denerowowac jak tylko potrafisz smile Sciskam!
                                                  • biedronka1969 Re: Pozytywne wibracje :))) 22.11.07, 23:43
                                                    Oj dziewczynki,oby wszystkim sie udalo doczekac jeszcze w tym roku II
                                                    kreseczek.Bardzo bym chciala.
                                                    olgiusza moze fasoleczka jeszcze malenka i dlatego nic nie widac.Nie martw
                                                    sie.Czasem tak sie zdarza,ze owu sie przesuwa i wtedy ciaza jest mlodsza o
                                                    tydzien na przyklad.
                                                    krispi oby kuzyn sie nie mylil!!!!
                                                    glorcia zycze udanego wyjazdu i wracaj zadowolona,wypoczeta i moze z fasoleczka
                                                    jednak wink
                                                  • kitkuniaaa Re: Pozytywne wibracje :))) 23.11.07, 06:53
                                                    W związku z tym, że dziś piąteczek życzę wszystkim dwóch kreseczek.
                                                    Niech się ładnie uśmiechają, dzidzię nam zapowiadają.
                                                    Niechaj szczęście w końcu wpadnie, bo z radością jest nam ładniej.
                                                    Od tej chwili rzucam czar i na forum 1000 mamusiek mamsmile

                                                    Tak raniutko do was piszę, żeby życzyć miłego piąteczku i caaałego weekendu.

                                                    olgiusza nie martw się, bo nie możesz się teraz denerwować> na pewno będzie
                                                    wszytko ok i tak jak ci pisze glorcia może jest za maleńkie, żeby je zobaczyć.

                                                    krispii trzymam kciuki za dzidziusia i 29 napisz szybciutko, że będziesz mamusiąsmile

                                                    Ja wczoraj miałam takie przeczucie, że będzie dzidzia ale dzisiaj już nie mam
                                                    takich wesołych myśli. Kurcze dlaczego my kobiety musimy przeżywać takie
                                                    wkręcanie sie i niepotrzebne nerwy? Mądrzy naukowcy powinni wymyślić taki test,
                                                    który na 100% tuż po zapłodnieniu powie, że będziemy mamusiami. I po sprawie.
                                                    Zostaje dbać o siebie, czekać na USG i cieszyć sie z tego. A nie takie
                                                    wyczekiwanie - jest okres... nie ma... a może... cholera!
                                                  • krispii Re: Pozytywne wibracje :))) 23.11.07, 07:09
                                                    Kitunia, Ty to potrafisz nastroić nas pozytywnie swoimi wierszykami smileJesteś
                                                    niesamowita big_grin
                                                    Ja co prawda od wczoraj myślę sobie, że to jakaś pomyłka z tym wszystkim, boje
                                                    się, że mam jakieś zapalenie czy po prostu jakaś choroba się nie przypałętała i
                                                    teraz zamiast starań grudniowych będę miała leczenie grudniowe. Po prostu nie
                                                    czuję, że mam tam jakąś fasolkę.
                                                    Kitunia mimo mych zmartwień Twój wierszyk mnie rozwesela smile
                                                    Trzymajcie się ciepło.
                                                  • n17062000 Re: Pozytywne wibracje :))) 23.11.07, 09:57
                                                    Witam wszystkich! Od wtorku starałam się tu nie zaglądać, żeby
                                                    trochę wyluzować. Dzisiaj 32 dc i zrobiłam po raz drugi
                                                    test.Ostatni robiłam we wtorek i była bladziutka druga kreska. Teraz
                                                    są dwie kreski, ta druga ciemniejsza niż ostatnio, ale nie taka
                                                    ciemna jak kreska testowa. Chyba jestem w ciazy....
                                                  • filmonrob3 Re: Pozytywne wibracje :))) 23.11.07, 10:02
                                                    ja juz raz Ci gratulowała z powodu ciąży chyba właśnie we wtorek i
                                                    dziś jeszcze raz super i moje gratulacje
                                                    jak chcesz rozwiać swoje wątpliwości to dziś zrób sobie bete i
                                                    wieczorem powinnaś być pewna na 100% to najlepsze abyś się wiece
                                                    nie denerwowała
                                                    bo teraz powinnaś być spokojna i szczęśliwa czego ci życzę z całego
                                                    serca buziaczki smile))
                                                  • adada30 Re: Pozytywne wibracje :))) 23.11.07, 10:40
                                                    A ja dziwnie jestem jakoś zawieszona....
                                                    nawet nie wiem miedzy czym a czym.....

                                                    Milego dzionka!

                                                    dziś 31 dc.
                                                  • krispii Re: Pozytywne wibracje :))) 23.11.07, 10:37
                                                    n... GRATULUJE!!! Super wiadomośćbig_grin Zycze duzo zdrówka i spokojniutkich 9 miesięcy smile Buziaki
                                                  • bell1977 gratulacje N !!! 23.11.07, 10:39
                                                    Gratulacje N, Oby było nas więcej takich szczęśliwych jak ty w tej chwili. U mnie dzis 24 dc i rano obudziłam sie z uczuciem, że piersi mi zdrętwiały, nie bolały mnie ale były takie własnie drętwe a brodawki ściągnięte jak wysuszone rodzynki. Nigdy tak nie miałam... Może jednak coś będzie w tym miesiącu... aż sie boję myśleć bo bardzo zaboli mnie wtedy rozczarowanie. Jeszcze raz gratulacje N i szczęśliwych 9 miesięcy smile))

                                                    Iza
                                                    24dc
                                                    2cs
                                                  • n17062000 Re: gratulacje N !!! 23.11.07, 11:44
                                                    Dziękuję Wam bardzo i trzymam za Was kciuki. Życzę Wam z całego
                                                    serca dwóch kreseczek jeszcze w tym roku!
                                                    Ja już mam schizy i za dużo myślę. Mam za sobą jedno poronienie i
                                                    ciążę przeleżaną praktycznie od początku do końca. Już zaczyna mi
                                                    wyobraźnia pracować. Ma 3 letnią córeczke, i już myślę o tym, żeby
                                                    jej nie podnosić i takie tam… Pozdrawiam cieplutko
                                                  • biedronka1969 Re: gratulacje N !!! 23.11.07, 12:26
                                                    Przylaczam sie do gratulacji!!! Tez jestem po poronieniu i domyslam sie jak sie
                                                    obawiasz,zeby teraz bylo wszystko dobrze.Ale bedzie! Musi byc.Kiedy mialas to
                                                    poronienie? Ja w czerwcu.A jak sie czujesz? Masz jakies objawy?
                                                  • biedronka1969 Re: adada 23.11.07, 12:52
                                                    troche sie pogubilam.Ktory Ty masz dzis dzien cyklu? Kiedy (nie)powinnas miec @?
                                                    I jak sie czujesz? u mnie dzis 26dc na 28 cykle.Brzuch mnie bardzo boli,nawet w
                                                    nocy mnie ten bol obudzil.Myslalam,ze juz rano poplyne,ale to by bylo za
                                                    wczesnie,bo jeszcze dwa dni.Ale tak mi sie przelewa,ze jestem prawie pewna,ze @
                                                    przyjdzie sad i to nawet wczesniej...sad((
                                                  • n17062000 Re: gratulacje N !!! 23.11.07, 13:08
                                                    Dziś 32 dc. Przy cyklach 32 dniowych, z tym, że dwa ostatnie były
                                                    nietypowe bo przedostatni 39 dni a ostatni 25 dni. Teraz trochę
                                                    ciągnie mnie brzuch i zdecydowanie bolą mnie piersi. Samopoczucie
                                                    ok., ale psycha gorzej.
                                                    Poronienie miałam dokładnie 4 lata temu zresztą różnie można by to
                                                    określić bo straciłam dziecko w 17 tygodniu ciąży.Potem od razu za
                                                    pierwszym razem zaszłam w ciążę i musiałam praktycznie całe 9 m-cy
                                                    leżeć. Mam cudowną córeczkę. W styczniu skończy 3 latka.
                                                  • biedronka1969 Re: gratulacje N !!! 23.11.07, 13:49
                                                    Ja starcilam dzidzie w 11tc.Tylko zastanawiam sie czemu teraz nie moge zajsc w
                                                    ciaze.Duza wiekszosc dziewczyn wlasnie zachodzi od arzu po poronieniu,a ja nic
                                                    sad I to mnie martwi.Mialam lyzeczkowanie,moze cos mi uszkodzili? Nie wiem.
                                                    Zycze Ci wszystkiego dobrego i nie schizuj,bo to niepotrzebne.Jak ma byc
                                                    dobrze,to bedzie.A skoro czujesz sie dobrze,to nie ma zmartwienia!!!!
                                                  • czarna_kota Re: gratulacje N !!! 23.11.07, 14:09
                                                    *N* gratuluje!!!! I szczesliwych 9 miesiecy zycze!!!!
                                                    *krispi!! zycze zeby kuzyn mial racje!!!!

                                                    I wszystkim testujacym niebawem zycze dwoch kreseczek!!!
                                                  • n17062000 Re: do biedronki1969 23.11.07, 14:10
                                                    Jeśli chodzi o poronienie, to na pewno już wiesz, że przyczyn może
                                                    być bardzo wiele. Począwszy od infekcji narządów rodnych po wady
                                                    genetyczne. A u Ciebie nic nie wyszło?
                                                    Czy dobrze zrozumiałam? Miałaś poronienie w czerwcu 2007? To znaczy
                                                    że teraz powinnaś zacząć się starać, bo trzeba odczekać około 5-6
                                                    miesięcy. Ja tak zrobiłam.
                • kitkuniaaa Głowy do góry! 23.11.07, 14:09
                  n GRATULACJE!!! Zdrówka i spokoju przez cały okres ciaży.

                  Adada ja też jestem teraz zawieszona, bo już nie wiem co myśleć. Mam tak jak ty
                  31 dc i @ jak na razie nie widać. Testy doszły, więc robie jutro rano (mam
                  nadzieję, że ta wredota mnie nie ubiegnie...)

                  Dziewczyny przykro mi z powodu waszych przeżyć zw z utratą dziecka. Ale na pewno
                  teraz wszystko się uda i będziecie miały cudowne dzieciaczkismile

                  Krispii nie martw się, to na pewno fasolka, na pewnosmile A i cieszę sie, że mój
                  wierszyk potrafi sprowokować kogoś do uśmiechusmileMusimy się częściej uśmiechać
                  ,bo za dużo sie wszystkie martwimy.
                  • adada30 biedroneczko 23.11.07, 15:21
                    wiem jak to jest z tym bolem brzucha, bo ja mam podobnie...

                    U mnie dzis 31 dc. wczoraj robiłam test...opisałam na wczorajszych
                    wypowiedziach...

                    mam dość ....piersi ciągna , brzuch z resztą też....

                    ech....pewnie będę miala powtorke z poprzedniego miesiąca! 37 dni i
                    przylazla @!
                    • kitkuniaaa Re: biedroneczko 23.11.07, 15:51
                      a ja tylko chciałam sprawdzić czy może zrobić dzisiaj test... no i sprawdziłam
                      śluz a tam razem z mlecznobiałym śluzem kropka... Ech do d... a miałam rano
                      taaaki dobry humor. A jak to zobaczyłam to sie normalnie poryczałam jak dziecko.
                      I wychodzi, że w dobrych dniach były przytulanki. Kolejny cykl starań poszedł w
                      zapomnienie...GŁUPIA @!!!
                      Ale wam życzę II kreseczek i radości, radości i jeszcze raz radości.
    • adada30 Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 23.11.07, 19:09
      Wiadomość z ostatniej chwili....
      zauważyłam w śluzie niteczki krwi czyli @ zbliża się wielkimi
      krokami!


      Czyli po wszystkim....a miałam jutro powtarzać!!

      Wymiękam....
      • kitkuniaaa adada 23.11.07, 19:41
        widzę, że obie mamy dzisiaj cholernego pecha...

        Ja się zastanawiam jak podejść do następnych starań
        i już zgłupiałam. Czuję bezradność.
        Przeszło mi nawet przez myśl, że robię coś źle
        i dlatego nam się nie udaje. Może źle robię testy
        i przytulanka są nie w tym czasie co trzeba.

        Załamka. Nie wiem jak się za to znowu zabrać.
        Dziewczyny dajcie mi jakieś rady.
        • adada30 Re: adada 23.11.07, 20:52
          Kitkunia a czy @ już przylazła? czy tylko tak jak u mnie coś się
          pokazalo?

          Nie wiem...mnie to czekanie wykańcza!
          • biedronka1969 Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 23.11.07, 22:48
            Dziewczyny (kitkunia i adada) jakies kropki,kreski czy nawet plamienia to
            jeszcze nie @.Nie zalamujcie sie.No chyba,ze juz ewidetnie @ przyszla,ale z
            tego,co piszecie to jeszcze nie.Czasami w terminie @ pojawia sie jakies
            plamienie czy sluz podbarwiony krwia,ale wyglada to inaczej niz normalne
            krwawienie.Takze obserwujcie,moze to zapowiedz ciazy a nie okresu!
            • biedronka1969 Re: Do n17062000 23.11.07, 22:54
              Poronilam z powodu wady genetycznej,a Ty?
              I lekarz kazal mi odczekac 3 miesiace.Mowil,ze pol roku to tak ksiazkowo,a
              generalnie mozna wczesniej.A sa dziewczyny,ktore nie czekaja wcale i praktycznie
              zaszly w ciaze od razu.Ja odczekalam te 3 miesiace i od wrzesnia zaczelismy
              starania.Jak narazie bez efektu sad
            • krispii Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 23.11.07, 22:56
              Dziewczyny popieram Biedroneczkę! Może te Wasze kropeczki to oznaki że jest
              fasolka smile Ja tam trzymam za Was kciuki i mam nadzieję, że te plamki to na
              fasolkę smile
              Spokojnej nocy i rozwijających się fasolek smile
              • krispii Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 24.11.07, 09:08
                Hej dziewczyny,
                jestem cholernie smutna i zła...z ciekawości zrobiłam dzisiaj rano test
                ciąż...no i co? D...jedna kreseczka sad
                Łudziłam się, że uda się w tym miesiącu, no cóż nie udało się jednak. Za niecały
                tydzień ma przyjść @ więc na pewno przyjdzie to już wiem.
                Po prostu ryczeć mi się zachciało.
                Trzymajcie się ciepło, udanego weekendu.
              • kitkuniaaa Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 24.11.07, 09:34
                ech... niestety dzisiaj jak wstałam - oniemiałam...
                To już nie kropki, kreski ale normalna @ i to tak obfita jak nigdy.
                Ale nie załamuję się, bo tak jak kiedyś pisałam chyba
                przetrenowaliśmy żołnierzykismile Wolę tak myśleć...

                Kochane powiedzcie mi jak to jest z tymi testami owulacyjnymi?
                W ulotce było napisane, żeby na kilka dni przed zachować
                wstrzemięźliwość, po zobaczeniu dwóch kresek na teście
                odczekać 12h i zacząć staranka.
                Ale wczoraj przeczytałam, że to raczej sposób na chłopca.
                To jak to w końcu jest - wie któraś.
                Myśleliśmy, żeby teraz przytulać sie co dwa dni
                a jak zobaczymy te dwie kreski na owu to raz dziennie.
                Jak myślicie zda to egzamin?
                • biedronka1969 Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 24.11.07, 13:28
                  Witam sobotnio wink
                  kitkunia sad(( przykro mi.Ale podoba mi sie Twoje wzorcowe nastawienie i
                  podejscie do sprawy! Jesli chodzi o przytulanka,to chocby tysiac osob napisalo
                  co robic i jak to uwierz,ze nie ma na to jednego,sprawdzonego sposobu.Bo przede
                  wszystkim musi sie zgrac wiele czynnikow w organizmie kobiety,zeby doszlo do
                  zaplodnienia.Poniewaz ja tez bardzo sie tym tematem interesowalam,to
                  przeczytalam duzo na ten temat opinii i wywnioskowalam,ze najlepsza metoda to
                  spontanicznosc.Nie ma znaczenia kiedy i ile,bo jak ma byc,to bedzie.Moja
                  kolezanka przytulala sie z mezem codziennie i juz w pierwszym cyklu zaszla w
                  ciaze.Urodzila coreczke.Takze chyba najlepiej po prostu bez zastanawiania i jak
                  jest ochota.Ja Ci zycze powodzenia w nastepnym cyklu i pieknego prezentu pod
                  choinke!
                  • biedronka1969 Re: krispi 24.11.07, 13:36
                    Nie mozesz twierdzic,ze sie nie udalo na prawie tydzien przed @!!!! Ja jestem 1
                    dzien przed i tez nie mam 100% ze nic z tego.I co prawda czuje,ze sie zbliza i
                    wszystko mam jak co miesiac i wlasciwie 99%,ze sie nie udalo,ale...A u Ciebie to
                    jeszcze za wczesnie,zeby test wyszedl pozytywnie.Sa dziewczyny,ktorym nawet
                    tydzien po terminie @ testy nie wychodza,bo pozniej doszlo do zaplodnienia.A
                    czytalas post krzywej? 1 listopada miala miec @ a testy i beta caly czas
                    wychodzily negatywne.I dopiero teraz wyszly II krechy.Jak juz prawie sie miesiac
                    konczy.Widzisz takie cuda sie zdarzaja.Takze glowka do gory i jeszcze nic nie
                    jest przesadzone!!!
                    • kitkuniaaa biedroneczko 24.11.07, 17:15
                      Ja też się bardzo dużo naczytałam na ten temat i widzę,
                      że ile wypowiedzi tyle opinii.
                      Jedni radzą często, inni co drugi dzień a jeszcze inni
                      poczekać do owulacji i wtedy "na maxa".
                      Ponieważ staramy się z przerwami od lutego - sprawdziliśmy
                      kilka wersji ale niestety żadna sie nie sprawdziła.
                      Dopiero w tym cyklu w użyciu były testy owulacyjne.
                      Staram się myśleć pozytywnie. W pn mężuś zacznie łykać wit C, bo to pomaga na
                      ruchliwość a ja piję soczki z marchewki na lepszy śluz.
                      Co by maluchy mogły się ładnie prześlizgnąćsmile
                      I doszliśmy do wniosku, że nie będziemy się przytulać do dni płodnych
                      a spróbujemy jak zobaczymy dwie krechy na owulacyjnym.
                      Już koło tego terminu zacznę robić testy 2 razy dziennie, żeby nie przegapić a
                      wtedy te kilka dni będziemy się przytulać i przytulaćsmile
                      Mam nadzieję, że to da rezultaty. A jak nie to następny cykl.
                      Wszystkie musimy myśleć pozytywniesmile

                      • biedronka1969 Re: kitkunia 25.11.07, 01:11
                        Z calego serca Ci zycze,aby wszystko sie udalo i trzymam kciuki.Jesli moge cos
                        poradzic i podpowiedziec to zdecydowanie nie bazowalabym na testach
                        owu.Najlepsza i bardzo sprawdzona metoda to przytulanie tak co drugi dzien.Bo
                        testy czasem zawodza a owulacja zdarza sie roznie.Raz jest zaraz po @,raz w
                        srodku cyklu a bywa i bardzo pozno.Dlatego przytulanie co drugi lub trzeci dzien
                        ma duza szanse powodzenia.
                        Polecam tez Wam obojgu magnez+B6 i cynk.A o soku z marchewki nie slyszalam wink
                        Raczej o wiesiolku lub lnie.
                        Milej niedzieli.
                        • kitkuniaaa Re: kitkunia 25.11.07, 12:04
                          Dziękuję za cenne rady.
                          Jestem już tak skołowana, że sama nie wiem co mam myśleć...
                          Z tymi testami to też nie wiem jak jest ale w listopadowym cyklu idealnie
                          pokazały mi owulację. Spróbuję też w grudniowym i zobaczymy.
                          Postanowiliśmy, że będziemy sie przytulać co dwa dni w dni płodne a jak się
                          pokaże owulacja na teście to wtedy częściej.
                          Ja owulację mam zawsze pomiędzy 10 a 18 dc także może sie to sprawdzi.
                          W tej chwili po ostatnich jakże częstych przytulankach żołnierzyki są bardzo
                          słabe, więc do dni płodnych trochę się zregenerująsmile
                          No i z wielkim smutkiem przenoszę się na grudniowe starania, gdzie już widziałam
                          koleżanki z tego forumsmile
                          Wam życzę dwóch kresek a tym, które jak ja muszą działać dalej
                          wklejam link i zapraszam na kolejne staranka.
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=71050821&a=71050821
                          • glorcia witam po weekendzie... 26.11.07, 00:35
                            jak pisalam w czwartek - jechalam z mezem na 3 dni na dlugi
                            wekeend... i bylo super, pogoda w kratke, ale i rowerek i zakupy i
                            jedzinko i piwko smile (ja tylke jedno male, bo nier przepadam). I byl
                            seksik i taki na spontana bez myslenia, czy dobry moment, ktory
                            dzien cyklu itp itd (i nie jak lekarz przykazal, ze nie wiecej niz
                            raz dziennie, bo plemniki nie dojrzeja) i zdalam sobie sprawe, ze
                            tak jest super extra smile wiec nastepny cykl - spontan!!! dzis moj
                            35dc przy cyklach ok 35 dni, test ciazowy negatywny, nie jestem
                            nawet pewna czy mialam owu, moze to jeden z tych moich dluzszych
                            cykli... zobaczymy... pozdrawiam!!!
                            i gratuluje wszystkim, co sie udalo!!! a calej reszcie -
                            powodzenia!!! smile
                            • adada30 Re: witam po weekendzie... 26.11.07, 06:59
                              Glorciu trzymam kciuki!!!! Na maxa aby Ci się udało!!

                              Ja właśnie przed chwilą zrobiłam test. Neegatyw!!! Z porannego
                              moczu...wszystko tak jak trzeba, tylko jednej krechy zabrakło. Nawet
                              druga się nie pojawia tak jak to miało miejsce praę dni temu jak
                              robiłam ierwszy test. Chociaz wiem, ze to mało logiczne....

                              Mam 34 dc. Brak ciąży i brak @......

                              Njagorzej zaczynam się martwić moje dziewczunki moimi cyklami. Co
                              się stało, że się tak wydłużyły???? Ostatni miał 37. Teraz 34 dc i
                              co???? zawsze miałam około 30-dniowe. Przed zabiegiem to już w ogóle
                              ksiązkowo co 28 dni. A teraz te dwa miesiące????-masakra!

                              Czyżby to moje nastawianie sie na ciąże mialo taki wpływ na
                              rozregulowanie a dokładnie wydłużenie????? Już dostaję głupoty..

                              Uwierzcie mi - najgorsze jest to czekanie. U was juz przyszła @ lub
                              nie ale macie za to 2 kreseczki. U mnie zaś ciągnie się wciąż ten
                              sam cykl. Zgłupiałam.....

                              Ciąża u mnie odpada! Tyle testów co zrobilam w swoim życiu to wiem,
                              że jeśli byłam w ciąży ( a byłam 3 razy-w tym dwa poronienia) to jak
                              miały być 2 krechy to wyłaziły od razu!

                              Tyle moich wywodow z samego rana!!!!

                              Miłego dnia!!!!
                              • olma1974 Re: witam po weekendzie... 26.11.07, 08:28
                                Adada strasznie mi przykro. Myślałam, ba byłam pewna, że Tobie się
                                uda. Nie udzielam się, Mała chora i ja też. Jutro idę na monitoring
                                i liczę że to tym razem. Tylko ta choroba .....

                                Pozdrawiam
                                • olma1974 Adada 26.11.07, 22:01
                                  Jeszcze raz -przykro mi. Powodzenia w grudniu. Ja jutro na usg i
                                  abarot od nowa. Kitkunia tez już na grudniowym forum.

                                  Za inne trzymam dalej kciuki
                              • ewciapo Re: witam po weekendzie... 26.11.07, 10:33
                                Cześć adada! To jesteśmy w podobnej sytuacji u mnie dziś 33 dc i też brak @ a
                                wczorajszy test negatywny.Już mam dość tego czekania, nie wiem co jest grane
                                lekarz powiedział mi,że nie ma innej opcji,że albo ciąża albo @,bo hormony już
                                są w normie.Z objawów to tylko piersi bolące przy dotyku i pełno na nich
                                żyłek,czasami pobolewa brzuch jak na @ ale lżej niż zwykle.Życzę powodzenia może
                                się uda?????????
                                • bell1977 Re: witam po weekendzie... 26.11.07, 10:41
                                  Ewcia a miałaś jakieś plamienia??? przeczytaj moją wczesniejszą wypowiedź i napisz co o tym sądzisz, bo głupieję juz sama nie wiem co się ze mną dzieje, obiawów nie mam żadnych ani na @ ani na fasolkę a to już 27 dc a ja mam cykle raczej krótsze 28 dni lub mniej... dodam że w poprzedniej ciąży żadnych plamień nie miałam więc kompletnie nie wiem o co chodzi....
                                • krispii Re: witam po weekendzie... 26.11.07, 10:43
                                  Czesc dziewczyny.

                                  Trzymam kciuki żeby te Wasze @ się nie pojawiły.
                                  Testem nie ma co się przejmować. Koleżanka mi opowiadała, że spóźniała się jej @ więc zrobiła test, następny znowu za kilka dni ale ciągle negatyw. Nie wiedziała o co chodzi. Co sie okazało to w ciąży już była dlatego @ nie było a że testy nic nie pokazały to cholera wie co sie mogło stać.
                                  Życzę Wam żeby i u Was też tak było big_grin
                            • bell1977 Jestem skołowana!!! 26.11.07, 07:03
                              Cześć dziewczynki, jak po weekendzie? Ja jestem skołwana prawdę mówiąc, Dziś 27 dc i nie czuję się ani ciążowo anio małpowo sad Brzuch od czasu do czasu pobolewa ale rzadko i lekko, piersi mam "zwyczajne" ani nie bolą ani nie są wieksze a do tego wczoraj miałam plamienie tzn. rano w toalecie zobaczyłam trochę śluzu zabarwinego na taki brudno różowy kolor i potem w ciągu dnia śluzu było już malutko i był różowawy a wieczorem była malutka żyłka krwi. Myślałam, że może @ już sie pojawiła bo miewam cykle 28-27 dniowe lub mniej (bywały nawet 25 lub 23 dni)ale nie... na plamienie implantacyjne to chyba troszkę za późno by było 26 dzień cyklu więc sama nie wiem. @ powinna (nie powinna) przyjść w środę, jeśli któraś z was miała podobnie to napiszcie bo ja zgłupiałam. Testu nie chcę jeszcze robić, poczekam do środy... jak nie zwariuję....
                              Miłego dnia i tygodnia bo to przecież poniedziałek smile

                              Iza
                              27dc
                              2cs
                              • biedronka1969 Re: Witam w poniedzałeczek 26.11.07, 10:37
                                U mnie dzis 28dc przy 28 cyklach.Dziwna sprawa,bo nic nie czuje.Ani na @ ani -
                                tym bardziej - na ciaze.Dlatego mysle,ze tak jak u niektorych dziewczyn
                                przedluza mi sie cykl.Nie wiem czemu tak sie dzieje.Moze rzeczywiscie wynika to
                                z naszej psychiki?
                                bell skoro masz takie objawy to moze jednak cos sie zagniezdzilo? Sporo
                                dziewczyn tak mialo,ze na plamieniach sie konczylo winkPowodzenia.
                                glorcia tryskasz optymizmem,to dobrze!!!! Az milo czytac wink
                                • kropelka.k Re: Witam w poniedzałeczek 26.11.07, 10:46
                                  Biedronko bardzo mocno trzymam za Ciebie kciuki!!smile
                                • bell1977 Biedroneczko 26.11.07, 10:47
                                  Dzieki Aga za pocieszenie mam nadzieję, że masz rację... Nie wiem co się dzieje bo w poprzedniej ciąży nie miałam żadnych plamień więc nie mam doświadczenia w tym temacie a z tego co czytałam to plamienie implantacyjne występuje około 7 dni po owu czyli u mnie to byłoby 20,21 listopada a nie 25... chyba przyjdzie mi poczekać do środy, tyle, że jak teraz narobiłam sobie nadziei to te 2 dni będą dla mnie gorsze od całego cyklu sad

                                  Iza
                                  27dc
                                  2cs
                                  • ewciapo Re: Bell... 26.11.07, 10:55
                                    ja nie miałam żadnych plamień i nie wiem co mogą oznaczać w tym dniu cyklu
                                    niestety.Czekaj cierpliwie lepiej testu nie robic wcześniej,ja niestety głupia
                                    byłam i zrobiłam wczoraj,a ryczałam jak dziecko,ale już mi przeszło.Teraz
                                    pozostaje tylko czekać na rozwój wypadków.Trzymaj się!!!!!!!!!!
                                    • bell1977 Re: Bell... 26.11.07, 11:01
                                      Dzieki Ewcia, tak zrobię... a ty nie martw się moze jeszcze za wcześnie było żeby test był pozytywny, poczekaj i zrób jeszcze raz, mocno trzymam za ciebie kciuki, trzymaj się cieplutko i daj znać jak się sytuacja rozwinie.
                                      • adada30 .) 26.11.07, 11:10
                                        bell a może to jednak plamienie implantacyjne...nieraz dochodzi do
                                        zapłodnienia poźniej niż nam się wydaje!

                                        Więc spokojnie poczekaj kilka dni i zrob test po terminie
                                        spodziewanej @. Zaoszczędzisz sobie sporo nerw1!!

                                        Biedroneczko oby brak objawow był u Ciebie najlepszym objawem na to
                                        co najlepsze!!!!! życze Ci tego!!!

                                        Ewciapo ja to wykluczam u siebei ciążę! Myslę, że to stres i chęć
                                        ogromna bycia w ciąży......
                                        Testy juz powinny cos pokazać. Cholercia, przecież to 34 dc....

                                        Tez wkurza mnie to czekanie. Brzuch ciągnie ale i piersi bolą> Co to
                                        się porobiło!!!
                                        jedziemy ewciapo na tym samym wożku. Ja robiłam dwa testy (30 i 34
                                        dc)......
                                        • ewciapo Re: .) 26.11.07, 11:22
                                          Jeżeli owulacja była w 19 dc albo w 20 to może być za wcześnie na test,a
                                          podejrzewam,że tak mogło być.Dziś mam 33dca nie 34
                                  • gabcio_1 Re: Biedroneczko 26.11.07, 11:37
                                    ja w pierwszej ciąży miałam plamienie w 5-6 tc. Trwało jeden dzień,
                                    ale wszystko było ok. Urodziłam wspaniałą córeczkę, która teraz ma 4
                                    latka!
                              • glorcia witam z rana! 26.11.07, 11:02
                                Aj dziewczyny, widze ze jestesmy wszystkie skolowane... bo to takie
                                dni... ze nie wiadomo czy bedzie druga krecha czy @... zrobilam dzis
                                test dzis rano i jedna krecha... @ tez brak... mam wrazenie, ze moje
                                cykle sie wydluzaja... powracaja do tego jakie byly przed ciaza...
                                zobaczymy... narazie jeszcze robie testy owu az do dostania @... z
                                ciekawosci, bo taki pozytywny test owu jak w poprzednich cyklach mi
                                sie w tym cyklu nie zdarzyl... wiec nie wiem co jest grane...
                                pozdrawiam wszystkie i mam nadzieje, ze choc jednej z nas jeszcze na
                                tym forum pokaza sie 2 krechy... !!!
                                • gabcio_1 Re: witam z rana! 26.11.07, 11:47
                                  Dziewczyny, mam podobne objawy więc też się przyłączamsmile. W
                                  listopadzie zaczęliśmy się starać, cykle mam 24-26 dniowe,
                                  kochaliśmy się w 12 dniu (był to dzień owulacji, wcześniej robiłam
                                  test na owu). Teraz jest 19 dc. Od kilku dni odczuwam bóle w
                                  podbrzuszu, bardzo bolą mnie piersi, mam wzdęty brzuch, jestem
                                  ciągle głodna, ale wczoraj w 6 dniu po owu zrobiłam test i wyszła
                                  tylko JEDNA krecha! Przy pierwszej ciązy robiłam test też tak na
                                  początku i od razu pokazał mi dwie kreski. Nie wiem co mam sądzić,
                                  ale około soboty powinna przyjść @ i wszystko się wyjaśni.
                                  Trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny.
                                  • bell1977 Re: witam z rana! 26.11.07, 12:40
                                    Witaj gabcio. Z testami to jest różnie, wszystko zależy od tego kiedy było zapłodnienie. Ja w pierwszej ciązy robiła test w 25dc i miałam piekne, wyraznie dwie kreski, dzis mam 8 - letniego synka wiec wszystko ułozyło sie dobrze, tym razem postanowiłam testować dopiero jak @ nie przyjdzie, wtedy nie wiedziałam zbyt wiele o tym jak wygląda początek ciązy, mówie o tym "początku absolutnym" czyli o zagnieżdżaniu sie zarodka itd. Dzis wiem, że często dochodzi do zapłodnienia ale z powodu wady genetycznej lub choroby organizm odrzuca ciążę w terminie @ lub tuz po i gdyby nie test to nawet bysmy nie wiedziały, że byłysmy w ciązy. Poza tym wiele jest również przypadków kiedy testy z uporem wychodzą negatywne nawet w terminie @ i po nim a później okazuje sie, że ciąża jest. Dlatego myślę, że nie masz co się denerwować tylko spokojnie poczekaj do @ i wtedy zrób test. trzymam kciuki za ciebie i za nas wszystkie.
                                • gabcio_1 przyłączam się! 26.11.07, 11:58
                                  Cześć dziewczyny,
                                  mam bardzo podobne objawy do Waszych. W listopadzie zaczęliśmy
                                  starania, kochaliśy się w 12 dniu cyklu (w owu, wczesniej test na
                                  owu). Praktycznie od następnego dnia czułam ból w podbrzuszu, po
                                  kilku dniach zaczęły mnie boleć piersi i urosły, oprócz tego wzdęty
                                  brzuch i jeść się chce! Myślałam, że jestem w ciąży i zrobiłam test
                                  w 6 dniu po owu, niestety wykszła jedna krecha! Czy możliwe żeby
                                  test sie pomylił?
                                  • glorcia Re: przyłączam się! 26.11.07, 13:58
                                    gabcio, 6 dni po owu... to troche szybko na robienie testow... po 5-
                                    7 dniach od zaplodnienia zygota sie zagniezdza i dopiero wtedy
                                    wytwarza sie wiecej tego hormonu (hcg) ktory wylapuja testy
                                    ciazowe... takze poczekaj i zatestuj za kilka dni... tzrymam
                                    kciuki! smile
    • glorcia juz 26 listopada... 26.11.07, 14:02
      kilka nas juz tu tylko zostalo... za pare dni grudzien i ten watek
      przestanie byc aktualny...
      wciaz kilka z nas tu jest i czeka na odpowiedz - udalo sie lub
      nie... tzrymajcie sie kobiety, bedzie dobrze, jak nie teraz to
      wkrotce, ja w to wierze smile Pozdrawiam wysylajac pozytywne
      wibracje!!! i bede na tym watku do konca... az sie wszystko u
      wszystkich wyjasni! Hej! smile
      • kitkuniaaa Re: juz 26 listopada... 26.11.07, 16:42
        Hej. Wpadłam zobaczyć co u was.
        Przykro mi, że nie wszystkim nam się udało w tym miesiącu. Ale do końca jeszcze
        kilka dni, wiec trzymam kciuki za te, które czekają jeszcze na upragnione II
        kreseczkismileU mnie staranka dopiero koło Mikołajek także jeszcze czasu a czasusad
      • biedronka1969 Re: bell... 26.11.07, 16:46
        jesli chodzi o te plamienia to sprawa wyglada tak,ze czasem pojawiaja sie kilka
        dni przed lub w czasie @.tak sie dzieje,bo w organizmie zachodza duze zmiany i
        hormony pracuja pelna para.Nie u wszystkich i nie jest to regula,ale sie
        zdarza.Jakies pozostalosci...ja tak mialam dwa razy.Raz w terminie @ a drugi 3
        dni przed.Dlatego nie martw sie tylko obserwuj.Bo nie powinno to trwac
        dlugo.Chociaz jedna z moich kolezanek po pozytywnym tescie i becie caly czas
        plami i krwawi,dlatego dostala zastrzyki i lezy caly czas.Takze musisz to po
        prostu kontrolowac.
        Aga
        <3 cykl starań!>
        • biedronka1969 Re: dziewczynki 26.11.07, 16:51
          widze,ze prawie wszystkie juz zostalysmy,takie niedobitki do wyjasnienia wink Ja
          tez w srode testuje,wiec bedzie nam razniej.
          glorcia i adada u Was przy tak dlugich cyklach owu tez pewnie byla pozno,wiec
          testy wyjda tez pozniej.Chyba narazie nie ma sie jeszcze co martwic.Chociaz
          glorci optymizm podziwiam.Moze Ty cos czujesz kochana i dlatego taka
          wesolutka,co? smile)
          kropelko a co u Ciebie? Tak dawno sie nie odzywalas!!!! Dziekuje za kciuki.
          Witam gabcie!
          • adada30 już... 26.11.07, 17:09
            Wyjaśniło się wszystko! Po pracy na wkładce sporo krwi. Przylazła @!
            Po długim wyczekiwaniu. Jeszcze nie pełną parą ale już jest!
            Niestety!!!

            Dobrze, że juz jest, bo najgorsze jest czekanie!!!

            Czyli odpadam!

            Została Glorcia, bell i kto jeszcze !!!!!

            Całe szczęście - czyli moje testowania na marne...

            Juz niegdy nie będę robić testów przed 40 dc.
            Obiecuję sama sobie!
            • bell1977 Re: już... 26.11.07, 17:15
              Adada na prawdę mi przykro, bardzo przykro. Trzymaj się cieplutko, czuję, że w grudniu posypią się gwiazdkowe kreseczki (podwójne oczywiście). Trzymam za to kciuki...
        • bell1977 Re: bell... 26.11.07, 17:11
          Biedronko u mnie to plamienie było tylko wczoraj dzis rano już właściwie nic więcej się nie pojawiło. Dziwne jest równiez to, że przestałam odczuwać jakiekolwiek bóle czy ciągnięcie w brzuchu. Dziś nie bolał mnie wcale. Ja jednocześnie ciesze sie z tego i boję się bo jak dostane @ to będzie dla mnie bardzo bardzo trudne, trudniejsze niz w poprzednim cyklu kiedy właściwie 2 tygodnie przed @ cały czas pobolewał mnie brzuch. Czekajcie ze mną dziewczyny i trzymajcie za mnie kciuki bo na prawdę zaczynam mieć nadzieję... Będziecie pierwsze po moim M, którym powiem (obym tylko miała o czym). Miłego wieczorku...
          Iza
          27dc
          2cs
          • glorcia Re: bell... 26.11.07, 17:26
            adada sciskam... bell trzymam kciuki...
            mnie piersi pobolewaja, brzuch tez ale jakos dziwnie... sluzu
            mnostwo... wiec moze to oznaczac wszystko i nic... ale natenczas
            testy sa negatywne, wiec raczej wskazuje to na @ ale co tam smile
            bedzie dobrze smile pozytywne nastawienie to polowa sukcesu i tego sie
            bede trzymac!!!
            • biedronka1969 Re: bell... 26.11.07, 17:40
              no wlasnie ja takie plamienie jednodniowe mialam w kazdej ciazy.Takze bardzo
              prawdopodobne,ze cos sie u Ciebie zadomowilo!
              adada przykro bardzo,ale wierze,ze Ci sie uda i moze wlasnie juz w grudniu!
              glorcia co to znaczy,ze dziwnie Cie ten brzuch boli?
              Mnie boli najczesciej wieczorami i jakos dziwnie robi sie twardy.I ten bol tez
              jest dziwny,bo taki ciagnacy i przy wstawaniu czasem lapie mnie skurcz.
              • adada30 >>..))) 26.11.07, 17:47
                Ja króciutko!

                Dobrze, że jesteście!!!!!!


                Glorcia moze coś z tej dużej ilości śluzu będzie!

                Biedroneczko trzymam kciuki! Te pobolewania brzucha są różne a
                zarazem podobne. Mogą być na @ a także na dzidzię. Więc może coś
                kiełkuje.....

                bell u Ciebie też plamienie (pisałam wcześniej) może dobrze wróżyć!
            • krispii Re: bell... 26.11.07, 17:56
              Adada przykro mi strasznie ze Ci się nie udało teraz- bardzo Ci kibicowałam!
              Wierzę, że dostaniesz wymarzony prezent gwiazdkowy, jak i cała reszta dziewczyn
              którym się nie udało.
              Ja końcem tygodnia powinnam dostać @ wiem że ta cholera przylezie do mnie bo od
              kilku dni piersi mi rozsadza. Idę w czwartek do gin. żeby sprawdziła czy
              wszystko jest ok bo zmartwiłam sie tymi moimi bólami podbrzusza-nigdy takich nie
              miałam. Nie chciałabym aby mi coś teraz się działo, jakieś zapalenie czy coś w
              tym stylu.
              No i po za tym mój kuzyn(lekarz) nalegał żebym się tam zgłosiła bo według niego
              może tam coś być.
              Ja myślę, że raczej bym to czuła więc sie tak nawet nie nastawiam że tam coś jest.
              Liczę natomiast na prezent gwiazdkowy co nie znaczy, że już się w tym miesiącu
              poddałam. Listopad się jeszcze nie skończył przecież więc mam i teraz jakąś
              malutką iskierkę nadziei że może jednak się udało.
              Nie nastawiam się negatywnie, pomimo że nie czuje się tak jakbym była w ciąży.
              Dziewczyny ja jestem z Wami do końca w tym miesiącu i następnym również smile
              Pozdrawiam
    • malgra Re: no to się postarałam:) 26.11.07, 18:26
      i mam swoje upragnione dwie kreskismile
      • malyduszek Re: no to się postarałam:) 26.11.07, 18:49
        Moje najszczersze gratulacje. Długich spokojnych 9 miesięćy.
        I cudownego maleństwa.

        Ja dopiero testuje w Mikołajki, także oby to był prezent gwiazdkowy.
        Mam nadzieję, że nie nakręcęjak miesiąc temu, kiedy wszystko mnie bolało i wskazywało, że pewnie to maleństwo, niestety sad
        Ale wierzę, że tym razem się uda, a jak nie tym razem to następnym.
        Oj nie mogę się już doczekać tych II kresek.
        pozdrawiam i trzymam kciuki za wszystkie Panie które zostały smile
        • malgra Re: no to się postarałam:) 26.11.07, 18:58
          dziękuję. Siedzę i płaczę, ze szczęścia oczywiście.
          Przy pierwszym dziecku staraliśmy się ponad półtora roku a teraz ,,tylko'' 3
          miesiące.
          Pozdrawiam Wszystkie Panie i życzę takich łez szczęścia jak dzisiaj mojesmile
          • glorcia super extra 26.11.07, 20:41
            gratulacje! smile
            dobrze ze choc komus jeszcze sie 2 krechy pokazaly w listopadzie! I
            mam nadzieje ze to nie ostatnie 2 krechy w tym miesiacu! smile
            mnie dziwnie boli bo na okres zazwyczaj boli bardziej i dluzej a
            teraz taki lekki bol pojawia sie i znika...
            i piersi... no wlasnie... bola, jakby cos je rozsadzalo, ale nie sa
            napuchniete i nie bola przy dotyku... dziwne, mam tak juz ktorys
            miesiac z rzedu...
            ale co tam, zycie toczy sie dalej, trzeba sie cieszyc z tego co sie
            ma smile a jak sie uda zaciazyc bedzie jeszcze fajniej! smile
            • jankowa.1 nadzieja nadal się tli... 04.12.07, 10:16
              Witam po małej przerwie...
              adada30 - chyba o mnie pisałaś... Twój post bardzo mnie pocieszył...
              Dziś mam 36 dc druga kreska ciemniejsza niz poprzednie ale nadal nie
              tak wyraźna jak testowa (tak w koloerze pomiędzy 1/2 do 3/4 sytości
              koloru testowej. Pocieszające jest to że raczej ciemnieje...Do
              lekarza mam na wtorek za tydzień, może coś mi wyjaśni i uspokoi..
              Bety nie udało mi się zrobić (nie miałam jak się wyrwac na badania
              żeby zobaczyć jak przyrasta) i tak codziennie testuje hihii schiza
              jak nic...Dzieczyny może to przez moje długie cykle ta kresa taka
              słabsza i musi swoje "odczekać".Może ten cykl miał byc dłuższy niż
              ostani i dlatego tak? po poronieniu wydłużyły się i różnie było
              nawet i do 36 dni.Ale owu miałam coś około 19-20 dc + 14 dni to już
              jednak gruba powinna być tak? nie mogę się doczekac usg, ale to
              pewnie i tak za jakieś 2 tygodnie. Nie wiem jak wytrzymam.
          • bell1977 Re: no to się postarałam:) 27.11.07, 08:22
            Gratulacje. Wierzę, że to nie koniec podwójnych kreseczek w listopadzie. U mnie dziewczyny 28 dc. Brzuch nie boli wcale. Czuję sie świetnie, mam dużo energi i takiego zapału do działania. Świat wydaje mi sie jakiś piękniejszy... na prawdę tak czuję!... cały czas się uśmiecham, chociaż ciążowo się absolutnie nie czuję. I tylko czasami dopada mnie taka mysl i lęk, że jak jutro przyjdzie @ to będzie dla mnie koszmarne rozczarowanie. To będzie podwójnie niesprawiedliwe bo na prawdę się u mnie na @ nie zapowiada... to bedzie tak jakby dziecku do końca wmawiać, że dostanie wymarzony prezent a w ostatniej chwili mu tego prezentu nie dać sad
            Oby do jutra wytrzymać, jak jutro nie dostanę to już nie powinnam.
            Miłego dnia.
            Iza
            28dc
            2cs
            • krispii Re: no to się postarałam:) 27.11.07, 08:34
              Bell trzymam kciuki abyś wytrzymała do jutra i popojutrza...itd...przez 9 miesięcy smile
              Mocno Ci kibicuje i wiesz co....albo dobra nic nie napiszę wstrzymam się dzień albo i dwabig_grin
              Strasznie chciałabym aby się komuś jeszcze w tym miesiącu udało smile
              Oczywiście najbardziej to chciałabym aby nam wszystkim się udało, ale to niestety już nie możliwe sad
              Ja czuję się jakbym miała dostać za chwilę @ (a mam za 3-4 dni)jestem taka ociążała, piersiątka obolałe i mam straszne napady złości jak nigdy więc już chcę tą @ bo oszaleć można. Coś mi się wydaje, że tą @ zapamiętam na zawsze jeżeli chodzi o ból, bo jak już teraz mnie pobolewa brzuch od kilku dobrych dni to co to będzie jak dostanę tą wredote @
              Ściskam Was mocno i życzę udanego i spokojnego dnia smile
              • bell1977 Re: no to się postarałam:) 27.11.07, 08:48
                Krispi dziekuję Ci bardzo, nawet nie masz pojęcia jak podniosłaś mnie na duchu swoimi słowami. Dziewczyny na początku podchodziłam do forum trochę nieufnie ale teraz widzę jak cudownie na nas działa, nie znamy się, prawdopodobnie nigdy się nie zobaczymy ale wspieramy się jak najlepsze przyjaciółki, jakbyśmy znały sie od zawsze... Dziekuję Wam wszystkim za to, że jestescie. Codziennie rano jak wchodze do pracy to włączam komputer i wchodzę na to forum żeby zobaczyć co u was słychać, czy może kogos trzeba podnieść na duchu a może komuś pogratulować. Czasami mam wrażenie, że się uzależniłam smile Krispi jakoś muszę wytrzymać do jutra, po tylu ciepłych słowach będzie mi na pewno lżej. Trzymam za was kciuki dziewczynki, dzisiaj jeszcze do was wpadnę no i jutro czywiscie z samego rana poinformuję jak się sytuacja rozwinęła. Trzymajcie się cieplutko w ten zimowy poranek.
                Iza
                28dc
                2cs
                • krispii Re: no to się postarałam:) 27.11.07, 11:56
                  Bell to Ty miałaś w poprzednim cyklu takie dziwne objawy bóle podbrzusza itd.? to nie Ty mi pisałaś,że miałaś tak jak ja mam teraz i myślałaś, że to ciąża a to była jakaś okropna i bardzo boląca @.
                  Dletego teraz się tak boję, że będę miała tak jak Ty w poprzednim cyklu, że ta @ będzie bardzo cieżka dla mnie.
                  Oby tylko moja @ była normalna jak zawsze! Bez dodatkowych boleści niż zawsze. Już się boję tej @
                  sad
                  • bell1977 Krispii 27.11.07, 12:05
                    Zgadza się, mam nadzieję, że Ciebie to ominie, moja @ była okropna, długo będę ją pamiętała, bardzo bolesna i z obfitym krwawieniem sad Bardzo osłabiła mój organizm i dopadła mnie grypa, później po antybiotyku miałam jakąś dziwna owulkę, tzn. śluz był zupełnie inny niz zwykle, dlatego zastanawiałm sie nawet czy wogóle jest szansa żebym zaskoczyła w tym cyklu, czy sie udało zobaczymy jutro lub pojutrze. Krispii mam nadzieję, że u ciebie sie @ wcale nie pojawi w tym miesiącu ale jeśi sie pojawi to uważaj bardzo na siebie bo później będziesz sie tak jak ja zastanawiała cały miesiac jak antybiotyk wpłynął na twój organizm.
                    Trzymam kciuki żeby jednak to były objawy fasoleczki smile
                    Iza
                    28dc
                    2cs
                    • glorcia Re: Krispii 27.11.07, 12:23
                      hej dziewczyny, u mnie brak @ i brak 2 krech... test owu juz od 2
                      tyg pokazuje slaba 2ga kreche na pare dni, potem blada i od nowa...
                      organizm zwariowal... wczoarj test ciazwy negatywny, zrobie kolejny
                      za kilka dni i tak bede czekac na odpowiedz co jest grane. Ale
                      ogolnie super jest, zycie piekne i slonce swieci smile Pozdrawiam!
                      • bell1977 Re: Krispii 27.11.07, 12:28
                        Glorcia podziwiam twój optymizm i determinacje w testowaniu... Ja cały czas czekam i zastanawiam sie co mi kolejny dzien przyniesie. Test ciążowy najwczesniej zrobię jutro lub pojutrze, chyba, że wczesniej popłynę sad
                        Iza
                        28dc
                        2cs
                        • oli.2 Dołączam :-) 27.11.07, 14:50
                          Czesc dziewczyny!
                          Dołączam do tych co maja nadzieje jeszcze w listopadzie smile Cały
                          listopad byłam z wami, tzn czytałam ale nie miałam odwagi sie
                          odezwać. Mam juz synka kilkuletniego i bardzo pragne córeczki ( albo
                          drugiego syneczka ). prawie dwa miesiace temu poroniłam bardzo
                          wczesna ciąze, samoistnie, wiec lekarz mówił ze czekać tylko do
                          miesiączki wink no itak było. A teraz jest 26 dc, a ja miałam cykle
                          23dn. Tyle ze po tym poronieniu to juz mogło mi sie wszystko
                          rozjechać tzn cykl. Staranka były wink Testy dwa- dziś i 3 dni temu-
                          oba negatywne sad. Piersi troszke bolą i iiii czekam. Siedzę jak na
                          bombie, pewnie jak nie jedna z was. Czemu to takie trudne? No i
                          jeszcze nie chce sie ciąza ujawnic a juz sie boje przejśc przez
                          magiczny 6 tydzień którego ostatnio sie nie udało. Wiecie co
                          czuję? wink
                          Pozdrawiam Was gorąco i zyczę powodzenia smile))
                          • bell1977 Re: Dołączam :-) 27.11.07, 15:05
                            Witaj Oli wśród starajacych smile U ciebie 26 dc u mnie dzis 28 i też siedzę jak na szpilkach i czekam... Ja w tym miesiącu wogóle nie zwracam uwagi na żadne objawy ciążowe bo w poprzednio miałam typowe i nic z tego nie wyszło. Właściwie to nawet żadnych nie mam po prostu czuję sie dobrze, brzuch mnie nie boli, piersi normalne ani nie bolą ani nie są powiększone, wszystko wskazuje, że sie @ pojawic nie powinna. Myslę, że powinnaś z testami jeszcze poczekać, może owu się przesunęła a co za tym idzie implantacja tez mogła być później a żeby test wyszedł to musi być odpowiednia ilość HCG, czasami nawet po terminie @ testy wychodzą negatywne a ciąża jest.
                            Trzymam kciuki za dwie kreseczki smile
                          • 1maja1 Re: Dołączam :-) 27.11.07, 15:13
                            Witam Was kochane,
                            Troche sie nas wykruszylo, troszke przybylo, ja nie odzywalam sie
                            przez jakis czas, ale wszystko regularnie czytamsmile U mnie 25dc, w
                            piatek terminowa @, nie bede testowac, przyjdzie to przyjdzie, nie
                            to nie wink Od zeszlego tygodnia w napieciu wyszukuje jakichs znakow,
                            najczesciej wieczorami pobolewa mnie w podbrzuszu, ale juz sama nie
                            wiem czy ten bol czasami sobie nie wymuszamwink Moja siostra mowi, ze
                            kazda kobieta przechodzi to inazcej, niekoniecznie ma sie bole
                            piersi czy jajnikow. CZuje sie troche glupio wobec meza, bo w cyklu
                            plodnym niemalze na sile zaciagalam go do lozka, no mowie wam,
                            zwariowalam. Jesli w tym razem nic nie wyszlo (2cs), to tak jak
                            pisaly to dziewczyny wczesniej, ide na spontanasmile To marzenie
                            zaciazenia chyba spowodowalo, ze w tym miesiacu nawet nie wiem, czy
                            jednak mialam dni plodne, gdyz sluzu bylo u mnie jak na lekarstwo.
                            Bardzo mnie to zaniepokoilo, bo w "normalnych" warunkach bylo go
                            zawsze naprawde sporo. Takze sprawdza sie powiedzenie, nic na sile.
                            Pozdrawiam Was i trzymam kciuki za nas wszystkie.
                            • oli.2 Re: Dołączam :-) 27.11.07, 15:24
                              Z tymi testami to tak dziwnie u mnie- z synkiem wyszły mi od razu,
                              nawet 2 dni przed terminem @, a w ostatniej ciązy (niedonoszonej)
                              test w 33dc była blada druga kreska i w 37dc tez blada druga,
                              badałam wtedy też Bete i jak sie okazało Beta wyszła 200 i nie rosła
                              juz wiecej......... Oj zaczynam świrowac
                              • adada30 wieczorkiem... 27.11.07, 17:28
                                witam nowe buzie!
                                I te stałe też!

                                Glorciu już mnie łapki bolą od tego zaciskania! Ale ten twój cykl
                                wyćwiczy naszą cierpliwość!!

                                U mnie 2 dc ale jaki kosmicznie bolący. Diewczynki zalewa mnie na
                                maxa. Jejku.....
                            • ewciapo Re: Dołączam :-) 27.11.07, 17:34
                              Cześć dziewczyny!Ja to ja w takim razie razem z Wami poczekam.U mnie już 34dc i
                              @ nie widać.Test robiłam w niedzielę i niestety negatywny,ale czekam do końca
                              tygodnia i jeszcze raz spróbuję.W dalszym ciągu żyję nadzieją,że może jednak się
                              udało póki nie ma @ to można co nie? U mnie z objawów to ból piersi już chyba ok
                              14 dni, od kilku dni są na nich straszne żyły.Już dzisiaj rano myslałam,że @
                              przyjdzie bo tak brzuch bolał,ale na razie cisza i oby tak
                              dalej!!!!!!!Pozdrawiam Was serdecznie i trzymam kciuki!
                              • bell1977 nie tym razem... :( 27.11.07, 19:09
                                Przed godziną zaczął pobolewać mnie brzuch, później pokazało sie sporo śluzu z krwią sad Jak widzicie zapisuję się na grudniowe starania, chociaż wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazywały, że będzie inaczej. Jutro się odezwę teraz idę lizać rany...te na duszy...
                                • krispii Re: nie tym razem... :( 27.11.07, 19:24
                                  Bell. Strasznie mi przykro że @ Cię dopadła.
                                  Normalnie w szoku jestem!!! Nawet nie wiem co Ci napisać tak mi smutno razem z Tobą.
                                  Byłam na 10000% pewna, że będziesz miała teraz dzidzię i to Ci chciałam dzisiaj
                                  napisać...strasznie trudno mi teraz w to uwierzyć.
                                  Bell głowa do góry przed nami jest piękny świąteczny miesiąc pełen niespodzianek
                                  i prezentów.
                                  Ja wiem, że będę musiała poczekać na starania grudniowe, właśnie 10 min. temu
                                  zrobiłam kolejny test c. i oczywiście negatywny, a byłam taka pewna że będzie
                                  pozytywny. Pomyślałam,że te wszystkie dziwne objawy to muszą być na ciąże bo ja
                                  nigdy nic takiego nie miałam a wyniki wyszły mi ok,więc to nic innego tylko
                                  ciąża. Tak bardzo się pomyliłam.
                                  W czwartek miałam pójść do gin. ale chyba nie pójdę, normalnie odechciało mi się
                                  już wszystkiego.
                                  Czuję się taka naiwna. Nie wiedziałam, że to takie trudne będzie.
                                  Grudzień piękny miesiąc...ale czy ja to zniosę drugi raz?
                                  • bell1977 Re: nie tym razem... :( 27.11.07, 19:31
                                    dzięki Krispii, prawdę mówiąc to dla mnie też był szok, tak jak napisałam dzisiaj czuję się jak dziecko, któremu obiecywano prezent i w ostatniej chwili powiedziano, że go jednak nie dostanie...
                                    Krispii jak nie dostałaś @ to nie wszystko stracone...trzymam kciuki żeby tak było
                                    • oli.2 Re: nie tym razem... :( 27.11.07, 19:44
                                      Hej Bell o jak mi przykro, a miałam nadzieje ze razem sie bedziemy
                                      cieszyly. Wiez, teraz to juz sie nawet przestraszylam ze zaraz
                                      dołącze sad((.
                                      Bardzo mnie kłuje w macicy i jakos nie pozwala mi to sie uspokoic.
                                      Poza tym juz drugi wieczor czuje sie dziwnie tzn tak jakbym
                                      omdlewala, nagle uginaja mi sie nogi, słabo mi, wiec teraz
                                      zalogowałam sie do łóźeczka źeby sobie krzywdy nie zrobić.
                                      co nam przyniesie jutro ...
                                      trzymam kciuki za wszystkie kobietki smile
                                      • adada30 ...))) 27.11.07, 20:12
                                        bell też przyłączam się do twojego smutku....

                                        krispi może jeszcze nie przylezie.....trzeba wierzyć do końca!

                                        P.S. Moje kochane wczoraj dostałam @. To wiecie.

                                        Dziś pisałam, że jest obfita. Ale do tej chwili nie zdawałam sobie
                                        sprawy, że aż tak. Dziewczyny po 2 wizytach w toalecie w ciągu
                                        ostatnich 3 godzin za każdym razem miałam sporą ilość skrzepu na
                                        podpasce. Nie chcę opisywać dokładnie......Nie wyglądało to zbyt
                                        przyjemnie....

                                        Z czego to sie bierze??? Wczoraj brałam nospy. Dziś też. Sporo krwi
                                        do tego czasu i wieczorem te skrzepy.......

                                        Może coś podpowiecie??
                                    • glorcia Re: nie tym razem... :( 27.11.07, 20:14
                                      ojej... wykruszamy sie... przykro mi bell... u mnie wciaz wielki
                                      znak zapytania... takze zobaczymy...
                                      • biedronka1969 Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 27.11.07, 22:34
                                        bell a moze jednak ten sluz z krwia to jeszcze nie @????
                                        krispi u Ciebie jeszcze nic nie wiadomo.Dopoki nie ma @ to wszystko mozliwe.
                                        glorcia caly czas mam nadzieje,ze te testy po prostu za wczesnie.Moze za pare
                                        dni cos sie jedank wyklaruje?
                                        A u mnie cisza tzn.@ brak.Jutro testuje.Dobranoc.
                                        • krispii Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 28.11.07, 07:09
                                          Miłego dnia Wam kochane życzę.

                                          P.S. biedroneczko czekamy niecierpliwie na wynik testusmile
                                          Ja już mocno zaciskam swoje kciuki smile
                                        • adada30 Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 28.11.07, 07:57
                                          Witajcie kochane!

                                          Biedroneczko zanim rozpoczne pracę zacisne kciuki za wynik twojego
                                          testu!!!!

                                          Szybciutko daj znać!
                                        • bell1977 Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 28.11.07, 08:37
                                          Biedroneczka trzymam kciuki za Twoje testowanie, oby były dwie kreski. U mnie poleciało całkiem, @ nie jest tak obfita i bolesna jak poprzednia ale to @ na 100%. Teraz mam tylko problem czy przyjąć, że pierwszy dzień cyklu był wczoraj czy dzisiaj, tak mi sie dziwnie zaczęła. Jak myslisz? To ważne przy określeniu później owu i końca cyklu... Zgłupiałam. Wczoraj zaczęło lecieć delikatnie a w nocy rozkręciła sie na maksa. Miłego dnia dziewczyny.
                                          • glorcia Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 28.11.07, 10:42
                                            Biedronka - trzymam kciuki!

                                            A ja mam dopiero owu! zrobilam wczoraj test owu - druga krecha
                                            wyrazna... dzis zrobilam dwa testy (za jednym sikaniem do kubka) i
                                            ciazowy negatywny, owu druga krecha taka sama jak kontrolna. Takze
                                            zalapuje sie jeszcze na starania w listopadzie, testy ciazowe za
                                            jakies 12-14 dni smile Ale moj organizm oszlalal! smile I choc to jeszcze
                                            nic nie znaczy, to ciesze sie, ze @ nie przyszla i mam owu, bo to
                                            znaczy, ze mam jeszcze szanse w tym cyklu smile
                                            • malyduszek Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 28.11.07, 11:25
                                              Trzymam kciuki.
                                              Może i organizm zwariował, ale w takim razie życzę prezentu od mikołaja jeszcze
                                              w tym miesiącu.
                                              • glorcia Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 28.11.07, 12:04
                                                2 tyg od dzis to 12ty grudnia... czyli ja testuje ciazowo kolo 12-
                                                go! smile Ale jaja smile
                                                • oli.2 Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 28.11.07, 12:13
                                                  Hej Glorcia
                                                  to mi pachnie starankami dzisiaj wink))))))
                                                  Powodzenia !
                                                  U mnie nadal cisza, nie ma @, pobolewa podbrzusze, no i tak sie
                                                  zastanawiam kiedy testować??? Dziś 27dc , a moje cykle były 23-24dn.
                                                  Wczoraj ani najbledszej drugiej kreski, a mam taką awersje do tych
                                                  bladych sad((((((((((((((.
                                                  Siedze i czekam na każdy wasz post- to juz uzależnienie wink
                                                  Gorąco pozdrawiam
                                                  No listopadowe staranka zbliżają sie ku końcowi, czas na plony ;-
                                                  )))) czego wszystkim wam zyczę!
                                                  • bell1977 Gdzie jest Biedronka??? 28.11.07, 12:31
                                                    A co się dzieje z Biedronką??? Miała dziś testować, wszystkie trzymamy kciuki...Biedroneczka co z tobą???
                                                  • glorcia Re: Gdzie jest Biedronka??? 28.11.07, 13:25
                                                    tez sie troche martwie bell ze Biedronki dzis tu nie ma...

                                                    i tak, starania dzis, wczoraj tez byly, ale trzeba poprawic smile
                                                  • biedronka1969 Re: Jestem ;-) 28.11.07, 14:47
                                                    Dziewczynki,otoz nie wiem,co mam zrobic,bo...ech...
                                                    @ nie ma i nie czuje,zeby miala przyjsc,ale strasznie sie boje
                                                    rozczarowania.Brzuch mnie boli wieczorami i pecznieje,ale nic poza tym.
                                                    Strasznie sie boje,ze to moze byc poczatek i test wyjdzie pozytywny,a za kilka
                                                    dni poronie i przezyje szok.
                                                    I jeszcze jest taka sprawa,ze na innym watku kolezance (Grochalci) stalo sie
                                                    nieszczescie i byloby nietaktem chyba w tej chwili cieszyc sie,gdyby sie
                                                    okazalo,ze jestem w ciazy.
                                                    Po prostu nie wiem,co robic.Test lezy obok mnie.Doradzcie.
                                                  • zabcia35 Re: Jestem ;-) 28.11.07, 14:57
                                                    Witajcie! Dawno nie zagladałam do Was i dziś przeczytawszy co u Was
                                                    zasmuciłam się kilkoma @ które przyszłysad((( Biedroneczko, testuj i
                                                    już.Wszystkie czekamy na dobra wiadomość od Ciebiesmile)
                                                    A ja właśnie zakończyłam staranka.Dziś 18 dc.Ovu była pełnoobjawowa
                                                    więc za 10 dni będę testowac.DLACZEGO ten czas tak się wlecze!!!!!
                                                  • bell1977 Żabcia :) 28.11.07, 15:17
                                                    Żabcia ale wywołałaś burzę pytaniem o planowanie płci smile)) Miałam wrażenie, że niektóre panie wirtualnie rzucą się sobie do oczu smile))
                                                  • bell1977 Re: Jestem ;-) 28.11.07, 15:11
                                                    Biedronka testuj!!! Wiem o Grochalci, bardzo mi przykro z powodu jej poronienia, domyślam sie jakie ogromne to było dla niej rozczarowanie. Wiesz , ja rozumiem te twoje opory z testowaniem, miałam tak wczorej kiedy nic nie wskazywało że @ przyjdzie. Miała ochotę zatestować (28dc)i jednoczesnie bałam sie, że jak wyjdą dwie kreski to będę jeszcze bardziej drżała żeby przeklęta @ nie przyszła, a jak wyjdzie jedna to całkiem zgłupieję dlaczego nie czuję sie małpowo... ech...tak to juz jest z nami kobietami, czasami same nie wiemy czego chcemy, ale zatestuj juz Biedroneczko, obsesyjnie potrzebujemy dobrych wieści, bo nam sie wątek robi smutny.
                                                  • zabcia35 Re: Jestem ;-) 28.11.07, 15:25
                                                    O tak Bell masz rację z tą burzą.Też mnie to zaskoczyło.Wątek
                                                    zainspirowany był naprawde świetną książka na temat planowania płci
                                                    metodą Shetlesa którą skończyłam czytać i byłam zdziwiona jakie
                                                    zrobiłam poruszeniewink Szczególnie Pani Sfinks na mnie napadła a jej
                                                    frustracja i ciężka atmosfera jaka pomału zaczęła sie tam robić
                                                    zniecheciła mnie do kontynuowania tego wątku szczerze mówiąc.
                                                    Strasznie mi przykro z powodu Grochalci..sad
                                                  • glorcia Re: Jestem ;-) 28.11.07, 15:46
                                                    testuj biedronko... a co ma sie stac i tak sie stanie... ale myslec
                                                    trzeba pozytywnie! Inaczej po co to wszystko, na co byly te
                                                    starania smile

                                                    Nie wiedzialam o grochalci... Ojej... nie mam slow... wiem jak ona
                                                    sie cieszyla i wiem co to znaczy stracic ciaze...
                                                  • glorcia Re: Jestem ;-) 28.11.07, 15:57
                                                    ktos mi moze prosze wyslac link na to forum gdzie grochalcia jest...
                                                    chce jej przeslac usciski internetowe... ale mi smutno..
                                                  • krispii Re: Jestem ;-) 28.11.07, 16:04
                                                    Przykra sprawa. Smutne to bardzo. Szkoda, że nie możemy jej przytulić w takiej chwili.
                                                    Pozdrawiam ciepło.
                                                  • bell1977 Re: Jestem ;-) 28.11.07, 16:05
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=71369437&s=20
                                                    Glorciu o nieszczęściu Grochalci przeczytałam na forum pogaduchy u kaczuchy
                                                  • glorcia Re: Jestem ;-) 28.11.07, 16:58
                                                    dzieki, znalazlam...
                                                  • oli.2 nieeeeeeee......... 28.11.07, 15:45
                                                    o nieeeeeee pierwsza brązowa plameczka!!!!!!! a tak mnie pięknie
                                                    kuło w pachwinach dzisiaj, zupełnie jak na początku poprzedniej
                                                    ciązy. MOze nie wszystko starcone.
                                                    Ale jak przeczytałam o Grochalci (bardzo mi przykro, współczuję, ja
                                                    tez miałam byc czerwcową mamusią sad((( ), to zamarłam i od razu
                                                    kropa brązowa................. nie mam pytań
                                                  • bell1977 Re: nieeeeeeee......... 28.11.07, 16:01
                                                    Oli nie panikuj jeszcze nie wszystko stracone, dbaj o siebie, wszystko będzie dobrze...cholera no niech się ten listopad dobrze zakończy chociaż dla kilku z nas!!!
                                                  • biedronka1969 Re: TEST 28.11.07, 16:25
                                                    Zrobilam.Sa II grube wyrazne krechy.Pokazaly sie w minute!!!!!!!!!!
                                                    Dziewczyny po prostu lzy mi leca i nie moge zebrac mysli.
                                                    Jest radosc,szczescie ale i strach,obawa,lek....
                                                    Wszystko naraz!Musze ochlonac....
                                                  • bell1977 Re: TEST 28.11.07, 16:34
                                                    Biedroneczko gratuluję Ci z całego mojego serca. Bardzo się cieszę razem z Tobą, szkoda, że mi sie w tym miesiącu nie udało ale postaram sie w przyszłym i bardzo się z tobą cieszę smile)))
                                                  • ewciapo Re: TEST 28.11.07, 16:49
                                                    Biedronko gratuluję z całego serce,ale Ci zazdroszczę.Fajnie,żę Ci się udało a
                                                    ja nadal czekam i już mam dość.Trzymaj się cieplutko!!!!!!!!!
                                                  • glorcia Re: TEST 28.11.07, 16:59
                                                    i tak trzymac! smile
                                                  • julciar Re: TEST 28.11.07, 18:14

                                                    Cześć Dziewczyny
                                                    Czytam Was codziennie od początku chociaz nigdy nie pisałam. My staramy się o drugą dzidzie już prawie rok mamstraszne problemy z prolaktyną i to przez nią nasza rodzinka nie może się powiększyć. Jutro testuje. We wtorek zrobiłam pierwszy test i wyszła bardzo blada druga krech. Cykle mam jak bozia da wię nawet nie wiem kiedy dla mnie jest dobry czas na testowanie. Strasznie się ciesze że BIEDRONECZCE SIĘ UDAŁO trzymaj się ciepło. Pozdrawiam was wszystkie mocno i trzymam kciuki za was wszystkie.
                                                  • adada30 Re: TEST 28.11.07, 18:53
                                                    Biedroneczko hip, hip hurrra!

                                                    Ależ mnie ucieszyłaś tymi swoimi krechami!!!
                                                    Nie moge uwierzyć!!!! Super wieści chociaz na końcówce listopada!!

                                                    Smutno mi było jak czytałam co sie wydarzyło u Grochalci!!!!
                                                    Żal.....Ponownie nasuwa się pytanie dlaczego????

                                                    A dziś wspaniała wiadomość!!!!

                                                    Biedroneczko będziemy Cie gonić!
                                                  • oli.2 Re: TEST 28.11.07, 20:21
                                                    Gratulacje!!! Gratuluje Biedroneczko! Bardzo sie ciesze smile)))
                                                    U mnie na szczescie tylko jedna kropka dzisiaj i tyle wiec jest
                                                    jeszcze nadzieja wink ze to nie @
                                                    pozdrawiam
                                                  • krispii Biedroneczko gratuluje!!! 28.11.07, 21:12
                                                    Kochana Biedroneczko właśnie przeczytałam super wiadomość!!! Tak się cieszę, że
                                                    Ci się udałobig_grin Aż krzyknęłam z radości, po prostu niesamowita radość jak się
                                                    widzi takie wiadomości.
                                                    Gratuluję Ci z całego serduszka życzę Ci spokojnych 9 miesięcy i zdrowego
                                                    dzidziusiasmile
                                                    Strasznie się cieszę!
                                                  • biedronka1969 Re: Dziekuje! 28.11.07, 21:44
                                                    Wszystkim bardzo mocno!!!!! Pozwolcie,ze bede tu z Wami do konca i bede Wam
                                                    dopingowc.Wierze,ze wszystkim sie uda i mocno zaciskam kciuki za kazda z Was.
                                                    oli jest duza szansa!!! Kiedy testujesz?
                                                    Goncie mnie,bo jesli bedzie wszystko dobrze,to spotkamy sie w sierpniowkach!
                                                    Czekam na Was.
                                                    Przez pierwsze dwa cykle strasznie sie stresowalam,myslalam,liczylam itp...w tym
                                                    ostatnim wyluzowalam i przytulalismy sie spontanicznie,ale tak mniej wiecej co
                                                    dwa,trzy dni,zeby nie ominac owu.Nawet nie wiem kiedy byla,ale plemniczki zyja
                                                    do 72 godz,wiec zawsze sie w tej normie miescilismy.Zycze powodzenia!!!
                                                  • oli.2 Re: Dziekuje! 29.11.07, 08:25
                                                    Czescsmile No właśnie, kiedy testować? Mam taki plan że może w sobote,
                                                    obym wytrzymała- dziś jest 3 dni po plan.@
    • glorcia listopad dobiega konca... 28.11.07, 22:58
      strasznie sie ciesze ze biedronce sie udalo smile Moze jeszcze komus
      wyjda 2 krechy, w koncu jeszcze 2 dni listopada zostaly smile
      Ja mam owu, wiec testowanie w grudniu smile
      • bell1977 Re: listopad dobiega konca... 29.11.07, 08:43
        Cześć dziewczyny. Glorcia ty już masz owu a ja jeszcze tyle musze czekać sad zaczynam sie niecierpliwić... Mam tylko nadzieję, że jak przyjdzie grudzień to już szybciutko czas zleci, okres przedświąteczny, wiadomo smile
        U mnie dzis dopiero 2dc czyli będę testowała w święta, mam nadzieję, że będzie maleńki, słodki prezencik smile
        Tylko jednego mi szkoda, nastawiłam się, że w Wigilię powiemy naszemu synkowi, że będzie miał rodzeństwo, nawet ułożyłam już sobie w głowie scenariusz, jakiś maleńki, magiczny prezencik pod choinką z liścikiem od Aniołka, który już niedługo będzie z nami na ziemi i chce się z braciszkiem przywitać i powiedzieć o swoim istnieniu...
        Szkoda, że się nie udało sad Boże Narodzenie to taki magiczny czas, wprost idealny na takie wiadomości...
        No dobra, bo się rozkleiłam i rozmarzyłam... Musimy brać sie do roboty dziewczyny, Glorcia żadnego nygusowania, twój czas właśnie nadszedł, za testujące trzymam mocno kciuki a tym, którym się udało jeszcze raz gratuluję wink A teraz biorę się do pracy, miłego dnia wszystkim życzę.
        Iza
        2dc
        3cs
        • bell1977 Re: listopad dobiega konca... 29.11.07, 10:22
          Dziewczyny co sie z wami dzisiaj dzieje? Co tu tak pusto???
          • glorcia Re: listopad dobiega konca... 29.11.07, 10:45
            Hej bell,
            Bedzie dobrze, nie martw sie. Zawsze mozecie zrobic sobie fajowa
            kolacje w styczniu i powiedziec wtedy synkowi smile Bedzie extra
            swieto smile
            A ja... wczoraj mnie tak brzuch bolal ze nawet bez staran bylo, mam
            nadzieje ze te przedwczorajsze wystarcza... mdli mnie, boli
            wszystko... (piersi tez)... I test owu strasznie wyrazny znow (we
            wtorek weiczorem 2ga krecha pociemniala, wczoraj rano i wieczorem
            ciemna jak testowa, dzis rano tez). dziwne, bo w poprzednich cyklach
            mialam te 2ga ciemna tylko raz, poza tym juz nie byly takie
            wyrazne... takze nic nie rozumiem... ale postaram sie byc w stanie
            starac sie dzis, i zobaczymy smile
            • bell1977 Re: listopad dobiega konca... 29.11.07, 14:45
              Masz racje Glorciu, tak zrobię. A ty staraj się, jak dobrze pójdzie to może na początku września lub pod koniec sierpnia razem będziemy rodziły smile Oj tak bym chciała...
              Dziewczyny piszcie bo spadamy i za chwilę nas inne fora wykopią z pierwszej stony wink
              Miłego popołudnia smile
              Iza
              2dc
              3cs
              • adada30 Re: listopad dobiega konca... 29.11.07, 15:07
                Kochane gdyby udało nam się w grudniu to byśmy na największy upał
                miały potężne brzuchy. Dobrze liczę??????

                No cóż......

                Aby się udało>

                Chociaz ja mam momenty czy nie poczekac troszkę????
                • bell1977 Re: listopad dobiega konca... 29.11.07, 15:39
                  Adada mi jest wszystko jedno, ale plus jest taki , że przed sezonem grypowym zdążymy juz trochę nasze maleństwa podchować i uodpornić. Wrzesień jest zawsze takim pięknym i ciepłym miesiącem...
                  Ale się rozmarzyłam... mam nadzieję, że mi się uda i w święta będę mogła napisać: MAM DWIE ŚLICZNE, CZERWONE, TŁUŚCIUTKIE KRESECZKI!!!!
                  I nic mnie nie obchodzą upały, będę sie tym "martwiła" w lipcu smile)))
                  I mam nadzieję, że nam wszystkim sie uda...hmm...
                  • glorcia Re: listopad dobiega konca... 29.11.07, 19:12
                    tez kiedys myslalam by nie miec brzucha latem, teraz mi to rybka,
                    zeby tylko cale i zdrowe bylo smile dziwny ten moj cykl, zobaczymy co z
                    tego wyjdzie smile
                    • hopeee Re: listopad dobiega konca... 29.11.07, 20:52
                      Dziewczyny poradzcie mi kiedy testować normalnie zawsze mialam cykle
                      jak w zegarku co 28 dni ostatni tylko 32... @ miałam ostatnio 8
                      listopada.. kiedy zatestować?
                      Pozdrawiamsmile
                      • glorcia Re: listopad dobiega konca... 29.11.07, 21:23
                        tzn ze dzis masz 22dc? to sprobuj poczekac conajmniej do 28dc,
                        optymalnie 30dc. Powodzenia smile
                        • hopeee Re: listopad dobiega konca... 29.11.07, 23:38
                          Tak dzisiaj 22dcsmileto w takim razie wytrzymam do 28dc bo to akurat 6
                          grudniasmile ale nie chce wcześniej żeby się nie rozczarować za
                          wcześnie... dziekuję za odp smile
                          pozdrawiamsmile
                          • krispii Re: listopad dobiega konca... 30.11.07, 07:02
                            Witam Was kochane smile
                            Jak same wiecie dzisiaj już ostatni dzień listopada, dla niektórych był to udany
                            miesiąc, dla innych nie koniecznie. Ja już w tym miesiącu się nie dowiem czy
                            nasze starania zaowocowały. Będę testowała 6 grudnia o ile @ sie wcześniej nie
                            pojawi.
                            Jeszcze raz chciałabym pogratulować tym co się udało big_grin a pozostałym życzę
                            udanych prezentów gwiazdkowych tych najbardziej upragnionych wymarzonych smile
                            Miłego dnia wink
                            • bell1977 Re: listopad dobiega konca... 30.11.07, 08:34
                              Witajcie przy piątku. No tak Krispii, listopad sie kończy, jutro grudzien, nowa nadzieja, nowe starania... miejmy nadzieję, że tym razem więcej nas będzie z dwiema kreseczkami. Ja teraz zastanawiam się jak wzmocnić mojego M? Czytałam tu o wit. C i magnezie z wit. B6, cosik ktoś pisał o wiesiołku, ale poprosze o więcej informacji, czy to sa jakieś pastylki? i jak dawkować? Moja prośba jest skierowana przede wszystkim do tych dziewczyn, którym sie udało, skoro zafasolkowały to znaczy, że ich metody są skuteczne smile))
                              Miłego dnia i rozpoczynającego się weekendu smile))
                              Iza
                              3dc
                              3cs
                            • oli.2 Re: listopad dobiega konca... 30.11.07, 08:35
                              Popłynęłam.........na różowo.
                              To by było na tyle w listopadzie sad((( w tym rokusad((( w zimęsad((
                              • bell1977 Re: listopad dobiega konca... 30.11.07, 09:01
                                Oli bardzo mi przykro, ale nie martw się, będziemy razem w grudniu. A może to jednak nie @????
                                • oli.2 Re: listopad dobiega konca... 30.11.07, 10:03
                                  Niestety, róż zamienił sie w bordo
                                  Nie mam wątpliwości sad(((((((((((((((((((((((((((((
                                  Chce sie starac dopiero w lato, marzy mi sie dzidzia wiosenna :-
                                  )))))))))))
                                  Wam życzę powodzenia smile
    • jankowa.1 Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 30.11.07, 08:38
      witam, poczytuję od dawna,ale wątek o staraniach listopadowy
      dotyczył mnie jak najbardziej...
      mam już w domu trzylatka, za sobą puste jajo płodowe w lutym 2007.
      listopad to 2 cykl starań.. chyba się udało.
      mam cykle 32-33 dniowe Robiłam test wczoraj po południu (31 dzień) i
      dziś rano 32, jest blada druga kreska. Troche bola piersi i brzuch..
      Mam starszny mętlik w głowie bo chyba juz powinna byc gruba kreska
      co? z pierwszym dzieckiem tak miałam że dniu miesiączki krecha była
      gruba. W drugiej robiłam bete w 27 dniu i wyszła 17, potem test
      zrobiłam już kilka dni po terminie i krecha wychodziła również
      słaba. Dlatego boję teraz że koszmar się powtórzy, że coś jest nie
      tak bo blada ta kreska...32 to juz jak termin nie? czasem były 31
      dniowe to na test raczej nie za wcześnie, nie wiem co sądzić o tym,
      miała któras tak a mimo wszytsko sie udało?
      • bell1977 Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 30.11.07, 09:03
        Witaj Jankowa. Nie martw sie na zapas, poczekaj jeszcze trochę, lekarze mówia wyraźnie są dwie kreski jest ciąża, trzymam kciuki za ciebie smile
        • grochalcia glorcia... 30.11.07, 10:22
          milo Cie bylo widziec na Marcepanachbig_grinDDdziekuje za mile slowa. juz mi lepiej,
          juz sie smieje..tylko sie panicznie boje przyszlosci, badan, kolejnej ciazy..i
          zastanawiam sie jakim cudem udalo mi sie urodzic zdrowe dziecko, skoro teraz
          dwie ciąże obumarły...
          bede trzymac kciuki za twoje grudniowe dwie kreseczki.

          ja pewnie kolo marca najwczesniej bede probowac, albo jeszcze pozniej, bo lekarz
          chyba po 3 miesiacach jeszcze nie pozwoli....
          uff, caluski. Kasia
          • glorcia grochalcia... 30.11.07, 10:47
            znam ten lek, tez go mam... niby przypadek mojego synka byl
            odosobniony i nie powinien sie powtarzac, ale przy wypisie ze
            szpitala powiedziano mi, ze jak tylko bede wiedziec, ze jestem znow
            w ciazy, to mam skontaktowac sie z lekarzem itp itd i bede od razu
            na wszelki wypadek w grupie ciaz wysokiego ryzyka... niezla
            perspektywa, co nie?! Ale i tak sie nie dam i probuje smile I wiem, ze
            ta ciaza to bedzie 9 miesiecy strachu pomieszanego z radoscia... ale
            cel uswieca srodek, nie mozemy sie dac Grochalcia, trzeba walczyc smile
        • glorcia dziwnie sie czuje... 30.11.07, 13:58
          piersi bola... brzuch pobolewa... zapominam dzis wszystko... cyfry
          mi sie myla (ale pracuje w ksiegowosci, wiec to bardzo zle...) aby
          do 17-tej i do domku... och...
          jak sie macie???
          • bell1977 Re: dziwnie sie czuje... 30.11.07, 14:04
            Glorcia a ty @ miałaś, czy to u ciebie był taki dziwny cykl, bo nie pamiętam? Może cos się jednak dzieje pod serduszkiem? hm... smile
            • glorcia Re: dziwnie sie czuje... 30.11.07, 15:29
              bell, mam dluuuugi cykl (przed ciaza takie mialam w zeszlym roku) i
              dopiero co mialam owu, takze testowanie kolo 12-go grudnia ( ale
              znajac mnie bede predzej testowac....). Hej smile
          • hopeee Re: dziwnie sie czuje... 30.11.07, 14:09
            Witam w andrzejkismile do testowania został mi tydzień a ja nie czuję
            nic żadnych objawów... chyba te moje pierwsze starania okażą się bez
            owocne , ale to lepiej niż mialabym sobie wkręcać że to napewno
            ciąża a potem wielkie rozczarowanie... Może mówmy sobie że to nie my
            tworzymy fasolkę ale to nas musi wybrać sobie mały aniołek i dlatego
            to tyle trwasmile
            Pozdrawiam Kasia
            • adada30 witajcie... 30.11.07, 15:32
              ...andrzejkowo!!!1

              U mnie 5 dc.

              Biorę antybiotyk na gardło. Niestety!

              Nie wiem jak to będzie ze staraniami w grudniu>???

              U którejś dziewuszki wyszly dwie krechy (sorki zapomiałam u ktorej)
              ala gratuluję serdecznie z całego serducha. A to, że jedna krecha
              jasniejsza to chyba nie przeszkadza! Ja w pozytywnie zakończonej
              ciąży mialam tez jaśniejszą......
        • alushka Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 30.11.07, 18:20
          Dziewczyny, i ja podczytuje to forum od kilku miesiecy, a powaznie zaczelismy z
          mezem myslec o dziecku dopiero w listopadzie. No i efektywnie chyba bo wlasnie
          dzisiaj zobaczyliśmy dwie kreseczki, ta druga wyszła od razu ,taka gruba. Mam
          nadziej ze bedzie wszystko OK ale i tak jestem jeszcze w szoku!!!! Chyba pojde
          jutro na bete, czy ktoras wie czy w Medicoverze na to badanie trzeba mieć
          skierowanie?
          pozdrawiam wszystkie starające smile
          • glorcia Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 30.11.07, 20:31
            gratulacje alushka! to mamy chyba ostatnia na ten miesiac z 2
            krechami smile
            • biedronka1969 Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 30.11.07, 22:12
              Witam!
              Pierwszy szok minal,ale dokladnie czuje tak jak napisala glorcia: radosc miesza
              sie ze strachem i obawa...Ale najwazniejsze,ze narazie nie plamie i nic nie boli.
              bell* pytalas o leki.Otoz oboje z Miskiem w tym cyklu bralismy magnez+B6,witC
              oraz folik.Wiesiolka ani lnu nie bralam,bo akurat ja mam duzo sluzu i nie
              musialam.Ale jesli odczuwasz suchosc to mozesz brac.Z tym tylko,ze wiesiolek po
              owu trzeba przestac lykac,bo szkodzi.Czytalam tez,ze salfazin jest dobry dla
              facetow,ale zamiast tego moze byc cynk,bo to glowny skladnik.Zycze Ci fasoleczki
              i trzymama kciuki.
              glorcia*rzeczywiscie strasznie dluuuugi masz cykl,ale Twoje objawy sa dziwne i
              raczej nie wskazuja na owu a raczej na ciaze! Ja Ci zycze z calego serca,zeby
              nastepny test wyszedl juz pozytywnie.
              • 1maja1 Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 30.11.07, 22:25
                Nie przyszla @, zwykle pojawia sie jak w zegarku, co 4 tyg, takze
                jesli do rana nie bedzie pierwsze co to robie test. Juz sie
                denerwuje, te dwie kreski to jest wszystko czego chce...
                Biedronka gratuluje, zycze spokojnej ciazysmile
                • 1maja1 Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 30.11.07, 22:28
                  Acha, a co z watkiem poczawszy od jutra? Czy pojawi sie nowy
                  grudniowy?
                  • adada30 glorciu lub inne chętne... 01.12.07, 10:19
                    ...do zalożenia wątku grudniowego zgłoście się!

                    Szybciutko, bo dzis 1.12 a ja jeszcze w listopadowym pisze.

                    1maja1 daj znać jak test! Szybciutko - nie trzymaj nas w niepewności!
                    • 1maja1 Re: glorciu lub inne chętne... 01.12.07, 11:24
                      Witam Was,
                      No niestety test wyszedl negatywny, a @ nadal nie ma. Nie wiem, czy
                      moze zle zrobilam, poniewaz test zrobilam jak bylam drugi raz w
                      toalecie, a podobno ten pierwszy z rana ma wieksze znaczenie
                      (musialam biec po test do sklepu, wiec juz nie moglam wytrzymac z
                      trzymaniem sikuwink.Staralam sie nie pic duzo, wiec juz sama nie wiem.
                      Czekam dalej.
                      • adada30 Re: glorciu lub inne chętne... 01.12.07, 11:47
                        1maja1 a który masz dziś dzień cyklu?

                        Może jeszcze za wczesnie?????

                        Będę trzymać kciuki!
                        • krispii Re: glorciu lub inne chętne... 01.12.07, 13:57
                          Witam,

                          dzisiaj mam smutny dzień bo przylazła @.
                          Dziewczyny napiszcie czy jest nowy grudniowy wątek bo chętnie zapisałabym
                          się...uzależniłam się już od pisania z Wami.
                          Pozdrawiam. Miłego dnia.
                          • 1maja1 Re: glorciu lub inne chętne... 01.12.07, 14:15
                            Adada, to jest moj 29 dc, @ nadal nie ma, jesli do jutra nie
                            przyjdzie robie kolejny test.
                            Krispii, bardzo mi przykro, ale glowa do gory, cos w koncu musi
                            ruszyc, cos czuje, ze te nasze dwie kreseczki posypia sie w
                            Swieta:smile)
                            • krispii Re: glorciu lub inne chętne... 01.12.07, 21:01
                              Co z naszym wątkiem ??????? Odezwijcie się !!!
                              • oli.2 nie uwierzycie..... 01.12.07, 22:25
                                Późno do Was dołączyłam a teraz odchodzę z hukiem. 30 tego dostałam
                                @, wywalili mnie z pracy za nieobecności bo poroniłam w październiku i
                                siedziałam w domu, iii zmarła moja kochana babcia.........a miało być
                                tak pięknie a świat sie wali w jeden dzień
                                • glorcia Re: nie uwierzycie..... 01.12.07, 22:53
                                  ojej oli... sciskam... nie wiem co ci napisac...
                                • krispii Re: nie uwierzycie..... 01.12.07, 23:07
                                  Oli jak mi przykro. Smutne to strasznie co napisałaś. To musi być bardzo trudny
                                  czas dla Ciebie. Bądź jednak silna! Wiem, że jest Ci teraz ciężko, ale nie
                                  poddawaj się. Życzę Ci aby w jak najszybszym czasie wszystko Ci się poukładało smile
                                  Ściskam Cię mocno i ślę buziaki.
                                • bell1977 Oli 03.12.07, 07:15
                                  Właśnie zaglądam na forum pierwszy raz po weekendzie dlatego nie odpowiedziałam wcześniej. Oli nawet nie potrafię wyrazić jak mi przykro sad Nie wiem co powiedzieć.... chyba tylko tyle żebyś była z nami na forum, ściskam cię cieplutko, wszystko sie wkrótce na pewno ułoży, o pracę już łatwiej niż np. przed rokiem, ból po stracie minie, musisz dać sobie tylko trochę czasu. A ten czas, który spędzisz teraz w domciu potraktuj jako zasłużony odpoczynek po tylu życiowych zawirowaniach, nie zadręczaj się tylko wypoczywaj. Pamiętaj, że dzidziuś potrzebuje zdrowej mamy....
                                  Jeszcze raz ściskam cieplutko i trzymam kciuki żeby wszystko się poukładało i żebyś miała jednak piękne święta.

                                  Iza
                                  6dc
                                  3cs
                                  • glorcia listopad sie skonczyl... 03.12.07, 10:56
                                    takze mam nowy watek "staramy sie w grudniu". jak nas szukacie, to
                                    tam jestesmy! smile
                                  • oli.2 Re: Oli 03.12.07, 18:43
                                    Dziękuję za wszystkie ciepłe słowa.
                                    Tak jak wczesniej pisałam, chce sie starać o dzidzie dopiero w lato.
                                    Ten czas potrzebny mi jest przede wszystkim na dojście do lepszego
                                    zdrowia- badania krwi totalna beznadzieja sad( po poronieniu.
                                    Mam nadzieje ze w tym czasie także znajdę sobie fajną pracę i
                                    osiągne pewną stabilizacje wink.
                                    Tymczasem trzymam kciuki za Was i każde Wasze podwójne kreseczki
                                    dodadzą mi odwagi i nadzieji, że może i mi się uda.
                                    Trzymajcie się cieplutko.
                                    Pozdrawiam
                                    • glorcia Re: Oli 04.12.07, 00:52
                                      trzymaj sie oli, ale wpadaj popisac czasem! Hej!
                                      • jankowa.1 nadzieja nadal się tli... 04.12.07, 10:18
                                        Witam po małej przerwie...
                                        adada30 - chyba o mnie pisałaś... Twój post bardzo mnie pocieszył...
                                        Dziś mam 36 dc druga kreska ciemniejsza niz poprzednie ale nadal nie
                                        tak wyraźna jak testowa (tak w koloerze pomiędzy 1/2 do 3/4 sytości
                                        koloru testowej. Pocieszające jest to że raczej ciemnieje...Do
                                        lekarza mam na wtorek za tydzień, może coś mi wyjaśni i uspokoi..
                                        Bety nie udało mi się zrobić (nie miałam jak się wyrwac na badania
                                        żeby zobaczyć jak przyrasta) i tak codziennie testuje hihii schiza
                                        jak nic...Dzieczyny może to przez moje długie cykle ta kresa taka
                                        słabsza i musi swoje "odczekać".Może ten cykl miał byc dłuższy niż
                                        ostani i dlatego tak? po poronieniu wydłużyły się i różnie było
                                        nawet i do 36 dni.Ale owu miałam coś około 19-20 dc + 14 dni to już
                                        jednak gruba powinna być tak? nie mogę się doczekac usg, ale to
                                        pewnie i tak za jakieś 2 tygodnie. Nie wiem jak wytrzymam.


                                      • jankowa.1 raz jeszcze 04.12.07, 10:23
                                        Witam po małej przerwie...
                                        adada30 - chyba o mnie pisałaś... Twój post bardzo mnie pocieszył...
                                        Dziś mam 36 dc druga kreska ciemniejsza niż poprzednie ale nadal nie
                                        tak wyraźna jak testowa (tak w koloerze pomiędzy 1/2 do 3/4 sytości
                                        koloru testowej. Pocieszające jest to że raczej ciemnieje...Do
                                        lekarza mam na wtorek za tydzień, może coś mi wyjaśni i uspokoi..
                                        Bety nie udało mi się zrobić (nie miałam jak się wyrwac na badania
                                        żeby zobaczyć jak przyrasta) i tak codziennie testuje hihii schiza
                                        jak nic...Dzieczyny może to przez moje długie cykle ta kresa taka
                                        słabsza i musi swoje "odczekać".Może ten cykl miał byc dłuższy niż
                                        ostani i dlatego tak? po poronieniu wydłużyły się i różnie było
                                        nawet i do 36 dni.Ale owu miałam coś około 19-20 dc + 14 dni to już
                                        jednak gruba powinna być tak? nie mogę się doczekac usg, ale to
                                        pewnie i tak za jakieś 2 tygodnie. Nie wiem jak wytrzymam.


    • jankowa.1 nadzieja 04.12.07, 10:20
      Witam po małej przerwie...
      adada30 - chyba o mnie pisałaś... Twój post bardzo mnie pocieszył...
      Dziś mam 36 dc druga kreska ciemniejsza niz poprzednie ale nadal nie
      tak wyraźna jak testowa (tak w koloerze pomiędzy 1/2 do 3/4 sytości
      koloru testowej. Pocieszające jest to że raczej ciemnieje...Do
      lekarza mam na wtorek za tydzień, może coś mi wyjaśni i uspokoi..
      Bety nie udało mi się zrobić (nie miałam jak się wyrwac na badania
      żeby zobaczyć jak przyrasta) i tak codziennie testuje hihii schiza
      jak nic...Dzieczyny może to przez moje długie cykle ta kresa taka
      słabsza i musi swoje "odczekać".Może ten cykl miał byc dłuższy niż
      ostani i dlatego tak? po poronieniu wydłużyły się i różnie było
      nawet i do 36 dni.Ale owu miałam coś około 19-20 dc + 14 dni to już
      jednak gruba powinna być tak? nie mogę się doczekac usg, ale to
      pewnie i tak za jakieś 2 tygodnie. Nie wiem jak wytrzymam.


      • jankowa.1 przepraszam za te powtórzenia... 04.12.07, 10:24
    • kompletniemowlecy Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 08.04.22, 12:40
      Piżama niemowlęca dla chłopców i dziewczynek
      Mamy szeroką gamę wielopaków do śpioszków i piżam, ponieważ wiemy, że wypadki zdarzają się w nocy i potrzebujesz kilku par piżam. Wszystkie nasze piżamy i śpioszki są unisex.

    • karolajna30 Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 31.07.22, 21:33
      planowanie dziecka dobrze wspomagać monitorowaniem cyklu, polecam monitor cyklu Afrodyta Smart
    • majarachwalska Re: Staramy sie w listopadzie! Zapraszam! 17.07.23, 19:39
      Chciałabym być mamą, niestety staram się i nic, póki co monitoruje swoją płodność za pomocą komputera cyklu cyclotest myWay i mam nadzieje, ze mi sie uda. Czy ktoś mógłby mi coś wiecej podpowiedziec, co moglabym jeszcze wiecej zrobić?? oczywiscie dieta to podstawa, wyniki też póki co dobre
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka