gosiak55
16.12.07, 14:21
Witam Was serdecznie. Jak juz pisalam w kilku watkach, dluzszy czas
staram sie z mezem zajsc w ciaze (8 cylki). Od 4 cylku biore Clo,
pierwsze trzy m-ce nie monitorowalam ich, w tym m-cu postanowilam je
monitorowac, w 13dc bylam u gina, byly dwa duze pecherzyki, ktore
lada chwila mialy peknac, niestety jest juz 17dc a owulacji nie bylo
(wg testow owulacyjnych). Do gina ide teraz 19go grudnia. Czy ktoras
miala cylke bezowulacyjne i czy jest to do wyleczenia? Przy
pierwszych ciazach nie mialam problemu z zajsciem, ale obie ciaze
poronilam. Pozdrawiam i czekam na odpowiedź. Gosia