Witam Was wszystkie... dzisiaj rano dowiedziałam się, że jestem w
ciąży. Nie wiem, czy płakać ze szczęścia, czy rozpaczy. We wrześniu
skończę 18 lat. Na szczęście mam wielkie wsparcie w moim mężczyźnie
i wiem, że to ten mój

Jest starszy, ma 26 lat, kończy studia i
pracuje. Był ze mną, jak się dowiedzieliśmy... Jest szczęśliwy, że
będzie miał dziecko i taką żonę jak ja. Mobilizuje mnie i tak jak ja
wie,że skończona szkoła i studia to podstawa do pozytywnej, wspólnej
przyszłości. Przez te kilka najbliższych miesięcy postaram się
dojrzeć jeszcze bardziej i zrobię wszystko, żebyśmy byli
najszczęśliwszą rodziną... Będzie dobrze.