Dodaj do ulubionych

Termin porodu - 19 lipca

22.07.08, 19:41
Czy któraś z was miała termin na 19 lipca i nadal czeka na
dzidziusia? Kiedy kazano wam się zgłosić do szpitala, bo ja jak nie
urodzę to 26 mam się zgłosić i będą wywoływać. Już chcę urodzić a tu
nic...
Obserwuj wątek
    • twinnie77 Re: Termin porodu - 19 lipca 23.07.08, 16:34
      Ja miałam termin na 19 lipca. Od zeszłego tygodnia chodziłam co 2
      dni na ktg do szpitala. Byłam też dzisiaj i teraz mam zgłaszać się
      codziennie. Mam rozwarcie na 3 cm. Jak nic do niedzieli się nie
      wydarzy, to będę miała badaną wydolność łożyska.
    • bambi1803 Re: Termin porodu - 19 lipca 24.07.08, 14:49
      Hej mam do ciebie pytanie innej natury.Termin man na 01.08.2008
      zwolnienie dostałam do terminu a gdy spytałam położną co dalej gdy
      nie urodze w terminie to powiedziała,że z macierzyńskiego. Jak
      sytuacja wygląda u ciebie?
    • ash_3 Re: Termin porodu - 19 lipca 24.07.08, 15:07
      miałam. i nadal jestem w ciąży. mam już skierowanie do szpitala na poniedziałek
      ale wtedy jeszcze w piątek mam na KTG przyjechać do kliniki. lekarka mi
      powiedziała że jak nie chcę w niedzielę iść to nie muszę. poza tym nie chcę mieć
      od razu wywołania skoro wszystko jest ok.
      • annabyd27 Re:Do Bambi 24.07.08, 21:29
        Jestem w bardzo podobnej sytuacji co Ty mianowicie termin porodu mam
        24.07 i tak też mam zwolnienie wystawione przez ginekologa. Byłam
        dziś u niej i ona wystawiła mi juz zaświadczenie o urlopie
        macierzyńskim. Zaczełam się z nia sprzeczac i poprosiłam o
        zwolnienie powiedziała że nie może. Tego samego dnia (poczytałam w
        przepisach) i dowiedziałam sie "urlop macierzyński liczony jest od
        dnia porodu tzn od urodzenia dziecka. MOŻNA
        (ale nie trzeba) wykorzystać go na dwa tygodnie przed planowanym
        terminem porodu" udałam się do lekarza rodzinnego i bez problemu
        dostałam zwolnienie do 01.08 wiem o tym że jak DOPIERO URODZĘ
        DZIECKO TO BĘDZIE MI SIĘ LICZYŁ URLOP MACIERZYŃSKI "Lekarze często
        nie chcą wypisywać L-4 na dwa tygodnie przed porodem i to jest
        największy problem bo tłumacza się ZUSem i stąd jest to przekonanie
        o zabieraniu dwóch tygodni macierzyńskiego przez ZUS. To totalne
        bzdury. Lekarz ma prawo wystawić zwolnienie nawet po terminie porodu
        jeżeli zachodzi taka potrzeba, kwestia taka żeby znać swoje prawa i
        nie dać się wygonić na macierzyński wcześniej jeżeli się na to nie
        ma ochoty, bo ten wcześniejszy macierzyński to nasz przywilej a nie
        obowiązek" zacytowałam jedną panią z forum ale jak najbardziej
        zgadzam się z nią tym bardziej że dziś sama doświadczyłam to na
        własnej osobie
        Daj znać co załatwiłaś

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka