miimiimii
05.08.08, 11:12
od kilku dni śni mi się, że przychodzi jakiś potwór, diabeł czy inna
zaraza i zabiera, bądź chce mi zabrać dziecko z brzucha..
normalnie nie miewam złych snów, ale ciąża to najwidoczniej dla mnie
niespokojny okres, pełen lęków, obaw i moja psychika szaleje! obłęd!
tylko ja jestem taka skręcona? budzę się przerażona, potem
zasypiam, a ten koszmar znów powraca..w pierwszej ciąży było
podobnie. pytanie- normalny objaw rozszalełej psychiki, a może jakiś
sygnał/znak od intuicji, że coś pójdzie nie tak?? dziś cieszymy się
wspaniałym synalkiem, jednak na początku było nieciekawie, nie
zliczę łez wylanych o zdrowie dziecka..