Dodaj do ulubionych

Ciekawe zjawisko ;-)

09.10.08, 20:04
15 tc
Wczoraj byłam na wizycie kontrolnej, dzięki czemu mogłam się zważyć.
I okazuje się, że, mimo że urosłam w takim stopniu, ze prawie w
żaden ciuch się nie mieszczę (słyszę też od koleżanek, że powoli
zaczyna być widać), to... od początku ciąży prawie nie przybrałam na
wadze (bo pól kilo to przecież żadne przybranie, może być jednego
dnia pół kilo więcej, drugiego mniej)!
Mrówka rośnie, rozpycha się, a nie waży wink
Obserwuj wątek
    • krysiia Re: Ciekawe zjawisko ;-) 09.10.08, 20:09
      jestem dopiero w 12tc, ale też z radością stwierdzam, że jak narazie
      moja waga stoi smile zalożyłam sobie, że przytyję w ciąży nie więcej
      niż 10kg, i nie dlatego, że jestem jakaś stuknięta na punkcie
      wyglądu, ale dlatego, że nie doszłam do siebie po poprzednim
      porodziesmile Mam nadzieję, że mi się udasmile

      Nic straconego, czytałam, że tak naprawdę przybiera się na wadze
      dopiero od 14tc, więc wszystko jeszcze przedemnąsmile
      • uccellino Re: Ciekawe zjawisko ;-) 09.10.08, 20:17
        > tak naprawdę przybiera się na wadze
        > dopiero od 14tc

        No tak, ale mnie chodzi o to, że ja naprawdę konkretnie urosłam wink
        • patysia00 Re: Ciekawe zjawisko ;-) 09.10.08, 20:48
          Ja jestem w 27 tc i przytyłam od początku 6 kg. Większość kilogramów
          zawdzięczam słodyczom, na które miałam ogromną ochotę i
          pochałaniałam je tonami. Odkąd wykryto u mnie cukrzycę nie przytyłam
          ani grama (ponad 2 tygodnie). Wogóle to nie miałam apetytu, aż do
          wczoraj. Od wczoraj znowu jestem ciągle głodna i ciągle coś jem,
          tylko tym razem już nie słodyczesmile Może organizm musiał się
          przyzwyczaić, że nie dostaje już słodyczy. Lekarka mi dzisiaj
          powiedziała, że do końca ciąży pewnie jeszcze z 6 kg przytyje i
          będzie w sam raz. Masz jeszcze tyle czasu, że nie wiadomo kiedy Cię
          złapie "wilczy głód"tongue_out Sama pamiętam, że na początku długo waga
          stała w miejscu, a jak ruszyła to nie mogła się zatrzymaćtongue_out
          • bbuziaczekk Re: Ciekawe zjawisko ;-) 09.10.08, 20:50
            Ja koncze 19 tydzien i wydawało mi sie ze na plusie mam 0,6 kg czyli
            60 deko ale to bylo tylko przez 2 dni bo poszlo w dol, czyli
            powiedzmy ze nie przytyłam jeszcze nic. Moj lekarz powiedzial ze na
            wage jeszcze przyjdzie czas i mam sie cieszyc ze jeszcze nie
            nabieram wagi
          • uccellino Re: Ciekawe zjawisko ;-) 09.10.08, 20:52
            To ja powtórzę po raz trzeci, że nie dziwi mnie sam fakt, że nie
            przybrałam na wadze, tylko brak spójności między wagą stojąca w
            miejscu, a wyraźnie zwiększonymi obwodami i zmienioną sylwetką smile
            Jak patrzyłam w lustro, to myślałam, ze u lekarza zobacze ze dwa
            kilo na plusie...
            • bbuziaczekk Re: Ciekawe zjawisko ;-) 09.10.08, 20:57
              Widocznie zmienila ci sie przemiana materii, ja np mam bardzo
              zła...teraz brzuchol mam juz dosc duzy, siedze całymi dniami w domu
              na L4 zero ruchu w pracy mialam wysilek fizyczny, wiecej jem, i co??
              i nic! waga stoi a myslalam ze bede szła szybko do przodu z ta waga!
              widocznie przemiana materii sie zmienila bo to podobno sie zdarza,
              lekarz powiedzial ze mam sie cieszyc bo bede nalezec do tych
              szczesliwych ktore nie przytyja duzo i szybko schudna po porodzie,
              dam ci przyklad mojej mamy jak byla ze mna w ciazy, miala mały
              brzuch, zero rozstepow, a przytyła do konca 8 m-ca tylko 4 kg !!!!
              ja urodzilam sie w 8 m-cu bo tak mi sie spieszylo,
              • bbuziaczekk Re: Ciekawe zjawisko ;-) 09.10.08, 20:59
                Dodam jeszcze ze moja mama po powrocie ze szpitala bez zadnego
                problemu wchodzila w swoje ciuchy sprzed ciazy a była szczupła, z
                czasem jeszcze schudła bardziej
                • hugo43 Re: Ciekawe zjawisko ;-) 09.10.08, 21:22
                  19t4d i waga ani drgnie,jem jak szalona,malo ruchu,brzuch widac,pupa
                  wieksza,twarz okraglutka.a przed okresem dowalalam ze 3 kg
                  zawsze.bardzo balam sie,ze w ciazy wlasnie wode bedzie zatrzymywac
                  organizm.a na razie ok,obraczke tez jeszcze nosze,a kolezanka w 3-im
                  miesiacu juz musiala zdjac,bo tak puchla.
                  • marla79 Re: Ciekawe zjawisko ;-) 09.10.08, 21:39
                    u mnie dzis równo 19 tygodni. wczoraj bylam u gina i przytyłam 1,5kg.
                    a brzusio juz niezły.
                    i tylko brzusio. w pierwszej ciązy tez tylko brzusio mialam duzy.
                    • renja76 uccellino 09.10.08, 22:05
                      Mrówka waży, tyle że jakieś 40g.smile Jej domek, czyli macica i wody płodowe pewnie
                      też bardzo lekkie są, no a cała reszta się rozciąga. Tak przynajmniej to sobie
                      tłumaczę.
    • pankracy76 Re: Ciekawe zjawisko ;-) 10.10.08, 09:04
      mnie się wydaje ze to chodzi o hormony. zaczęłam "rozszerzać się"
      praktycznie od początku ciąży (ok 11 tc chodziłam juz w spodniach
      ciążowych, bo wszystko mnie gniotło). wagowo też stałam w miejscu,
      macica była jeszcze malutka a i mięśnie brzucha powinny wszystko
      trzymac w miejscu, bo jestem (a właściwie byłam wink) sprawna i
      wysportowana. dlatego wydaje mi się że głównym sprawcą mojego
      wyglądu były hormony - zrobiłam się taka rozlazła i "ciastowata".
    • carolinecat uccellino 11.10.08, 11:03
      to ja konkretnie na Twoje pytanie.
      przez pierwsze 4 miesiące nie przytyłam, a wręcz schudłam 3 kilo. nie zmienia to
      faktu, że na etapie 15 tygodnia nie dopinałam się już w spodnie (stosowałam
      patent na gumkę do włosów smile), a bluzki mogłam nosić tylko elastyczne(strasznie
      biust mi skoczył w pierwszym trymestrze).
      nie wiem, co konkretnie mają na myśli Twoje koleżanki, mówiąc, że zaczyna być
      widać - brzuszek, biust, czy że generalnie się zaokrągliłaś? nie wiem też jak
      byłaś zbudowana i jaki tryb życia prowadziłaś przed ciążą, ale może być tak, że
      teraz Twoja masa mięśniowa zamienia się w tłuszczyk (zakładam, że nie ćwiczysz).
      na wadze nie będzie różnicy, ale optycznie będziesz miała bardziej kobiece
      kształty. a mrówencja na tym etapie jeszcze za mała jest, żeby mieć duże
      znaczenie dla Twojej wagi smile
      • uccellino Re: uccellino 11.10.08, 16:54
        > nie wiem, co konkretnie mają na myśli Twoje koleżanki, mówiąc, że
        zaczyna być
        > widać - brzuszek, biust, czy że generalnie się zaokrągliłaś?

        Brzuch, brak talii.
        Biust wyskoczył mi o jedną miskę w drugim miesiącu i chyba nikt nie
        zauważył, a teraz juz stoi grzecznie w miejscu.


        > nie wiem też jak
        > byłaś zbudowana

        Średnia budowa ciała, pewna skłonność do tycia, ale, dzięki
        higienicznemu trybowi życia, umięśniona, wysportowana sylwetka.


        > i jaki tryb życia prowadziłaś przed ciążą

        Dużo pracy, trochę sportu, wzorcowa dieta...


        > ale może być tak, że
        > teraz Twoja masa mięśniowa zamienia się w tłuszczyk

        No faktycznie, przecież mięśnie sa cięższe niż tłuszcz. Dlatego,
        mimo że kilka lat temu znacznie schudłam, waga pozostała właściwie
        ta sama.


        > (zakładam, że nie ćwiczysz)

        W pierwszym trymestrze faktycznie odpuściłam, bo w 7 tc plamiłam.
        Nie ćwiczyłam tez w końcówce leczenia, bo byłam na etapie chwytania
        się każdej nadziei, a wyczytałam, ze intensywny ruch może "kraść"
        energię narządom rodnym i utrudniać poczęcie i zagnieżdżenie.
        Ale teraz już ćwiczę!
        • carolinecat Re: uccellino 11.10.08, 19:10
          no więc widzisz, wszystko możliwe smile zuch jesteś, że ćwiczysz, ja chciałam, ale
          niestety nie mogę, bo mi się szyjka skraca sad
          • uccellino Re: uccellino 11.10.08, 19:17
            > mi się szyjka skraca sad

            Och! A który to tc?
    • uccellino A po miesiącu... 12.11.08, 20:47
      ...mam trzy kilo na plusie smile
      • zmyrena Re: A po miesiącu... 13.11.08, 12:12
        Ja w pierwszym trymestrze schudłam 3 kg, teraz je odrobiłam i przytyłam
        dodatkowe 2 (26 tc).
    • ula243 Re: Ciekawe zjawisko ;-) 13.11.08, 12:24
      ja tez tak mialam,a pozniej i nagle okazalo ze w ciagu 5 tyg. 5i pol kilo do
      przodusadmimo ze niejadlam za dwoje-tylko wrocil mi poprostu apetyt sprzed
      ciazy-ale czemu waga tak nagle skoczyla to niewiemsad
      • marla79 Re: Ciekawe zjawisko ;-) 13.11.08, 12:36
        jestem w 22tc i przytyłam 3 kg.

        wsyztskie badania i usg sa ok.
        • adula2 Re: Ciekawe zjawisko ;-) 14.11.08, 09:37
          u mnie 27 tc i 6 kilo na+,jak na tę ciążę to mało przytyłam, ale lekarz mnie
          uspokoił i uznał, że dzidziuś może czerpać zapasy z moich dodatkowych kilogramów
          z przed ciąży,dla mnie to ma sens,w dwóch poprzednich o tym czasie miałam po 20
          i 18 kilo na +, zaczynałam od prawidłowej wagi, i o tym czasie waga stanęła juz
          do porodu, teraz zaczynałam z 10 kilogramową nadwagą,wyjątkowo 4 mies. miałam
          mdłości( a też szykuje się córka) potem stopniowo po kilogramie,w 6mie.s 2 kilo
          i teraz znów waga stanęła, ale mam nadzieję, że do porodu ciut mi jeszcze przybędzie
          pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka