ullam
22.10.03, 10:17
Hej Dziewczyny!
Wydawało mi się, że zaszłam w ciążę. Zrobiłam test-dwie kreseczki! Czuję się
dobrze poza piersiami. W poniedziałek wystąpiło delikatne plamienie, więc
wczoraj poszłam do lekarza. Zaniepokoił ją wygląd pęcherzyka i brak
serduszka. Wysłała mnie na konsultacje. Spędziłam imieniny na fotelach
ginekoligicznych. Stwierdzili, że jak się do soboty nic nie zmieni to trzeba
będzie wywołać poronienie, bo to tzw. "puste jajo". A może to za wcześnie!?!?
Nie wiem dokładnie, kiedy było zapłodnienie! Mogło nawet 24-go września, a to
oznacza 4 tydzień ciąży! Miałyście taki problem? Lekarze tak często się mylą!
Nie mogę sobie znaleźć miejsca... Pocieszcie