Dodaj do ulubionych

Kiedy serduszko? Pomocy!

22.10.03, 10:17
Hej Dziewczyny!
Wydawało mi się, że zaszłam w ciążę. Zrobiłam test-dwie kreseczki! Czuję się
dobrze poza piersiami. W poniedziałek wystąpiło delikatne plamienie, więc
wczoraj poszłam do lekarza. Zaniepokoił ją wygląd pęcherzyka i brak
serduszka. Wysłała mnie na konsultacje. Spędziłam imieniny na fotelach
ginekoligicznych. Stwierdzili, że jak się do soboty nic nie zmieni to trzeba
będzie wywołać poronienie, bo to tzw. "puste jajo". A może to za wcześnie!?!?
Nie wiem dokładnie, kiedy było zapłodnienie! Mogło nawet 24-go września, a to
oznacza 4 tydzień ciąży! Miałyście taki problem? Lekarze tak często się mylą!
Nie mogę sobie znaleźć miejsca... Pocieszcie
Obserwuj wątek
    • kj74 Re: Kiedy serduszko? Pomocy! 22.10.03, 10:23
      Jeśli zaszłaś w ciąże 24.09 to jesteś w 7 tyg, ponieważ liczy się od ostatniej
      miesiączki. Ja miałam pierwsze Usg w 7 tyg., żeby potwierdzić czy dobrze
      umiejscowiło się jajo, ale dopiero w 9 tyg. było widać bijące serduszko.
      Nie martw się na zapas, czasem nie wszystko odrazu jest widoczne.
      • la_lunia Re: Kiedy serduszko? Pomocy! 22.10.03, 10:31
        ja OM mialam 31 sierpnia (7 tydzien)
        wczoraj bylam na USG - widzialam bijace serduszko
    • jaga2003 Re: Kiedy serduszko? Pomocy! 22.10.03, 11:01
      CZeść - dość brutalnie Cię potraktowali z tą szybką diagnozą, współczuję
      bardzo, bo sama to przechodziłam. Masz rację, że oni często się mylą (a każda
      ciąża jest inna i w różnym tempie się rozwija) i już niejeden dzidziuś jest
      urodzony z pustego rzekomo pęcherzyka smile Powinnaś mieć jeszcze zrobione beta
      HCG - miałaś? Poza tym decyzje nie są podejmowane tak szybko - wszyscy muszą
      mieć 100% pewność. Może poszukaj jakiegoś "ludzkiego" lekarza?
      pozdrawiam i głowa do góry,
      jaga
      • ullam Re: Kiedy serduszko? Pomocy! 22.10.03, 11:29
        Hej!
        Dzięki. Trochę mnie uspokoiłyście. Nie miałam beta HCG. Może w sobotę. Moja
        Pani doktor jest w porządku, tylko trochę dmucha na zimne. W pierwszej ciąży
        się sprawdziła i teraz też mnie uspokajała, tylko te konowały z konsultacji tak
        mnie zdenerwowały... Mam nadzieję, że to będzie zdrowy dzidziuś, a nie jakiś
        pusty pęcherzyk. Całuski
    • elizjum Re: Kiedy serduszko? Pomocy! 22.10.03, 15:36
      Ja też bym się nie przejmowała na Twoim miejscu za bardzo. Ja byłam na usg w
      6,5 tyg. i wtedy było już serduszko, ale pobiegłam na usg tylko dlatego, że
      moja koleżanka, która miała ciążę w tym samym wieku miała podejrzenie o puste
      jajo. Kiedy zapytałam lekarza o to, stwierdził, że lekarze często zbyt
      pochopnie straszą pacjentki i że w tym wieku ciąży może jeszcze nie być widać
      serduszka.
      Radziłabym Ci pójść jeszcze raz do jakiegoś dobrego specjalisty, który jeszcze
      raz obejrzy pęcherzyk. Ja byłam u dr. Zaremby (usg bez zapisów), na
      Siennickiej 38 m.24 tel. 810-49-15 i to on właśnie widział na ekranie różne
      rzeczy, o których tylko czytałam w książkach. Oprócz tego jest b. dobrym
      specjalistą i potrafi uspokoić pacjentkę.
      Głowa do góry! Znam też przypadek dziewczyny, która poszła do lekarza, żeby
      usunąć "puste jajo", a lekarz jej na to "Chce pani usunąć ciążę? Przecież tam
      jest dzidziuś!". Czasem owulacja występuje później niż nam się wydaje i ciąża
      jest po prostu młodsza niż wynika to z OM. Trzymaj się ciepło!
      • amanda2002 Re: Kiedy serduszko? Pomocy! 25.10.03, 09:35
        Nie przejmuj sie lekarzami! Nie zawsze maja racje! U mnie serduszko zobaczyli
        w 6 tygodniu i tak samo u mojej kolezanki! Poczekaj jeszcze pare dni a napewno
        wszystko sie samo ulozy!
        Pozdrawiam Monika
        • selin77 Re: Kiedy serduszko? Pomocy! 25.10.03, 11:04
          A u mnie w 6 tygodniu, jeszcze nie było, dopiero poszłam chyba w 10 czy 11 na
          sprawdzenie i okazało sie że jest wszystko oki, Więc głowa do góry, pozdrawiam
          Grażyna
    • ullam Re: Kiedy serduszko? Pomocy! 27.10.03, 10:21
      Jesteście Wszystkie baaardzo kochane. Wasze listy trzymały mnie przy nadzieji :-
      ). Byłam na USG i CHYBA jest serduszko. Maleńkie pulsowanie w pęcherzyku, który
      przez 4 dni urósł 2x! Czy puste jajo rośnie? Jestem dobrej myśli. Następne
      badanie 4 listopada i będziemy pewni. Dzieki.
      • elizjum Re: Kiedy serduszko? Pomocy! 27.10.03, 10:50
        W pustym jaju nie ma serduszka! Puste jajo na usg wygląda jak mała czarna
        dziura i nie rośnie tak, jak normalny pęcherzyk ciążowy. Trzymam kciuki -
        napisz koniecznie, jak będzies po wizycie u ginsmile
    • anikan Re: Kiedy serduszko? Pomocy! 27.10.03, 11:07
      No cóż nie wiem czy Cie pocieszę, choć bardzo bym chciała bo przeszłam to samo
      co TY. Dwa lata temu okazało się że jestem w ciąży. Wszystko było niby oki, do
      7 tygodnia kiedy to zaczęłam plamić i znalazłam się w szpitalu(akurat była to
      niedziela). Okazało się że pęcherzyk płodowy rośnie rozwija się prawidłowo,
      kosmówka się nie oddziela, ale serduszka brak...Zrobiono mi badanie hormonu
      ciążowego beta HCG (który w normalnie rozwijającej się ciąży powinien co dobę
      wzrasać dwukrotnie), niestety u mnie nie wzrastał tak jak powinien. Ale
      nadalnie było samoistnego poronienia tak też czekano co się zdarzy. Wypisano
      mnie ze szpitala (bagatella Klinika Położnictwa w Poznaniu) i powiedziano że
      albo w najbliższym tygodniu będzie ok, albo poronie. Byłam załamana...
      Wróciłam do domu a na drugi dzień było już po wszystkim... straciłam moje
      maleństwo. Dodatkowosytuacja u mnie była taka że w ok 4 tyg. przewróciłam sie
      i popażyłam , i to właśnie mogło spowodować obumarcie płodu we wczesnym
      stadium rozwoju i powstanie tzw. pustego jaja. Dodatkowo byłam sama (tylko
      moja mama była przy mnie), i przez pół roku miałam depresję!! Serduszko,
      powinno zacząć bić między 6 a nawet 8 tygodniem. Tak też Twój skarb ma jeszcze
      trochę czasu. Wydaje mi się że najbardziej obrazowe jest to badanie beta hcg(a
      napewno ważne).
      Teraz jestem szczęśliwą mężatką w polowie 5 miesiąca ciąży(chociaż przez długi
      czas myślałam że nie będe mogłą mieć dzieci).Całuje Cię mocno.

      Pozdrawiam Anulka
      • martka_k Re: Kiedy serduszko? Pomocy!-do Anikan 29.10.03, 18:02
        Czy mozesz mi powiedziec, ile czasu czekalas na nastepna ciaze i czy uadlo Ci
        sie w nia zajsc "bez wspomagania"? Mialam podobna sytuacje, tylko ze poronienie
        do konca nie nastapilo samoistnie i w 12 tygodniu mialam lyzeczkowanie. Z
        depresji chyba jeszcze nie wyszlam, teraz znow staramy sie z mezem o dziecko i
        na razie (3. cykl staran) nie wychodzi. Pomalu wpadam w coraz wieksza paranoje,
        ze nigdy nie wyjdzie...
        • anikan Re: Kiedy serduszko? Pomocy!-do Anikan 29.10.03, 23:18
          Trwało to ponad 2 lata. Wydaje mi się że w dużym stopniu zależy to od tego aby
          się za bardzo nie starać!!! Naprawde tak bylo w moim przypadku. Nie martw się
          na pewno będzie wszystko ok. Tylko nie myśl cały czas o tym żeby zajść w
          ciąże, to tylko odwleka czas zajścia. Zaszłam bez żadnej pomocy, poprostu
          przestałam o tym myśleć.
          I tak już wiemy że będziemy mieć córeczkę(od wczoraj).

          Pozdrawiam Ania
          • nicol-e Re: Kiedy serduszko? Pomocy!-do Anikan 30.10.03, 08:34
            hej!
            serduszko dziecka bije od 16 dnia i wówczas można dobrym sprzetem to zobaczyc.
            Myslę, że u Ciebie to akurat ta granica i na pewno zobaczycie serduszko na usg
            za kilka dni
            pozdrawiam- Aurelia
            • majka301 Re: Kiedy serduszko? Pomocy!-do Anikan 30.10.03, 10:01
              Żeby Cię uspokoić, cytuję Ci moje wyniki z pierwszego USG:
              (...)listek zarodkowy 3mm bez widocznej pulsacji(...)GS 18mm tj 6,5 tygodnia
              A więc u mnie dni ciąży było ok. 45 i jeszcze nie dało się zauważyć bicia
              serduszka. Teraz maluch rozwija się prawidłowo- jestem w 20 tygodniu. Na
              szczęscie nie zdążyłam się zdenerwować, bo lekarz robiący badanie w ogóle nie
              zwrócił na to mojej uwagi. Dopiero na następnej wizycie moja lekarka
              powiedziała, że był powód do niepokoju, ale wtedy już można było usłyszeć
              bicie serduszka przez tą trąbkę przykładaną do brzucha.
              Tak, że trzymam kciuki i powodzenia
              M.
              • majka301 Re: Kiedy serduszko? Pomocy!-do Anikan 30.10.03, 10:04
                A dodam jeszcze, że badanie robiłam w przychodni w Marriocie. Nie mogę ręczyć,
                że sprzęt był dobry, ale napewno nowy, więc sama widzisz, że są wyjątki od
                reguły - chodzi o te 16 dni.
                Pozdrawiam
                M
                • sznoberka Re: Kiedy serduszko? Pomocy!-do Anikan 30.10.03, 14:41
                  No właśnie zawsze są wyjątki i każda ciąża jest indywidualnym przypadkiem.
                  Chyba nie ma sensu zbyt bardzo sugerować się tym co wypisują w poradnikach,
                  gazteach itp. na temat rozwoju dziecka w łonie. Ja tak samo przejmowałam się,
                  że w 4 tyg. ciąży nie było jeszcze serduszka widocznego podczas badania USG.
                  Lekarz mój okazał się jednak realistą, nie roztoczył przede mną żadnych
                  strasznych wizji. A przy następnej wizycie, już w 9 tyg. serduszko bylo
                  widoczne i całe zamartwianie okazało się na darmo. I chyba o to chodzi żeby w
                  czasie ciąży zachować pozytywny nastrój, a lakarze powinni inaczej podchodzić
                  do swoich podopiecznych, w końcu są najbardziej zorientowani w tym co się
                  dzieje z kobietą w tym czasie. Głowa do góry ullam.
          • martka_k Re: Kiedy serduszko? Pomocy!-do Anikan 01.11.03, 09:56
            Dzieki. Tylko jak tu nie myslec...
            Pozdrawiam i gratuluje
            M
    • ullam Re: Kiedy serduszko? Pomocy! 05.11.03, 09:58
      Hej Dziewczyny!
      I wszystko jest w poprządku. Maleństwo jest jak należy, z serduszkiem i ze
      wszystkim. Trzeba było tych nerwów? Lekarze!!! To 7 tydzień.
      To chyba znikam z tego wątku i przenoszę się na stałe na "czerwiec 2004".
      Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie i jeszcze raz dziekuję za wsparcie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka