Dodaj do ulubionych

grudniowe starania

03.12.08, 16:57
Hej dziewczyny!
Mam już jedno malenstwo 1,6 roczku.
Poczatek cyklu 16 listopad obecnie dni płodne i chyba owulacja no i
figielki oczywiscie, jakby sie udalo to super, a jak nie to
poczekamy moze lepsza bedzie wieksza roznica wieku miedzy maluchami.

www.piekielko.info/kalendazyk/

czy ktorejs sie sprawdzilo?smile)
ja celuje na dziewczynke, wynika z tego, ze powinnam juz odpuscic,
czy wiezycie w to?
Obserwuj wątek
    • marbus Re: grudniowe starania 03.12.08, 17:03
      witam-ja równiez sie dopisuje do grudniowych starań-tylko ja nieco
      pozniej bo w połowie mca.Zyczę powodzenia!
    • maiwlys Re: grudniowe starania 04.12.08, 08:32
      To ja się również dopisuję rękami i nogami bo coś czuję, że
      listopadowe starania się nie powiodły sad
      No to trzymamy za siebie kciuki smile
      Tak sobie pomyślałam wczoraj że my tutaj w tych wrzesniowych,
      pażdziernikowych...grudniowych staraniach to prawie jak jakaś sekta,
      praca magisterska na ten temat mogłaby powstać smile
      • kaamilka Re: grudniowe starania 04.12.08, 09:08
        Maiwlys, czekamy na wspólne poranne mdłości? smile
        A skąd wiesz, że nic z tego? Brak objawów jest najlepszym objawem! smile
        • maiwlys Re: grudniowe starania 04.12.08, 09:14
          A bo jakoś tak czuję coś mi się zdaje że za późno zaczęlismy niby w
          owu, ale jakby dzien po, no juz sama nie wiem, poza tym pryszcze mi
          na gębie wyskakuję (narazie 2) a zawsze tak mam przed @ sad Ale co
          mnie zastanawia to mam świetny nastrój i jakas pogodna jestem a
          zazwyczaj przed @ to bez noża do mnie nie podchodź, wieć nie wiem smile
          ale to pewnie w mojej głowie siedzi, staram się nie nakręcać ale
          wiadomo...trudno. Nawet miałam lekki zawrót głowy i się ucieszyłam,
          ale kurcze po chwili doszłam do tego, że pewnie dlatego, że czytałam
          książkę prawie po ciemku i oczy mi się strasznie zmęczyły i pewnie
          dlatego ten zawrót smile
          • kaamilka Re: grudniowe starania 04.12.08, 09:20
            Ech my baby! smile Nie martw się że za późno, przecież wcześniej też
            się z mężem kochaliście, prawda? Może to co miało zostać to
            przetrwało i dobiegło do komórki jajowej...
            Ja liczę na prezent na Wigilę dla najbliższych, tzn. dla męża i mam
            (i oczywiście dla Was), bo nikomu więcej nie powiem, żeby nie
            zapeszać.
            Ja już miałam tyle objawów ciążowych, że pół forum mozna by nimi
            obdzielić. I co? I nic! wink
            • maiwlys Re: grudniowe starania 04.12.08, 09:24
              No Kamila kochaliśmy się wcześniej, ale z zabezpieczeniem, na
              szczęście w samą porę przeprowadziliśmy "poważną" rozmowę i od razu
              przystąpilismy do dzieła i liczymy też na prezent dla najbliższych
              na Wigilię smile więc raczej to z wcześniej nie przetrwało bo nie miało
              szans ;/, ale pocieszam się, że "zmądrzeliśmy: w samą proę dlatego
              czekamy z niecierpliwością.
              • kaamilka Re: grudniowe starania 04.12.08, 09:35
                aaa... to co innego smile kiedy masz termin @?
                • maiwlys Re: grudniowe starania 04.12.08, 09:43
                  jakoś 13-14.12 jeszcze troszkę czasu. aż mnie trafia że tyle muszę
                  czekać smile
                  • kaamilka Re: grudniowe starania 04.12.08, 10:08
                    ło matko! toż to jeszcze ponad tydzień smile a Ty szukasz objawów? skąd
                    ja to znam smile ja będę robiła test tydzień po Tobie
                    • maiwlys Re: grudniowe starania 04.12.08, 10:20
                      no właśnie staram się nie szukać i nie mam ich smile tylko mnie ten
                      zawrót głowy zaniepokoił ale szybko wróciłam na ziemię, bez
                      przesadyzmu smile starmy się oboje "być na luzie" bo to pierwsze
                      podejście, a wiadomo jak jest...
        • agatofik72 Re: grudniowe starania 31.12.08, 10:37
          ja wam powiem ze mam synka 6cio letniego z pierwszego malzenstwa-teraz jestesmy
          juz ze soba 4 lata i staralismy sie od 2 lat o dziecko nic niewychodzilo az tu
          nagle okazalo sie w w zeszlym tygodniu ze jestem juz 7 tygodni w ciazy-jestesmy
          szczesliwi no i teraz trzeba czekac do 23 sierpnia na malenstwo glowa do gory!!!
      • dominisia1980 Re: grudniowe starania 04.12.08, 09:20
        Witam na grudniowych staraniach. U mnie dziś 6dc, ale testować będę
        pewnie dopiero w styczniu bo ostatnio wydłuzyły mi się cykle. W
        listopadzie już myślałam że się udało, bo @ spóźniła się o ponad
        tydzień. W tym miesiącu obiecałam sobie, że nie będę się nakręcać,
        nie będę robić żadnych obserwacji itp. Zobaczymy co z tego wyjdzie...
        Dziś rano poszłam zbadać sobie prolaktynę, bo coś czuję, że tak jak
        przed pierwszą ciążą, jest za wysoka. Jutro będę miała wynik. Jeśli
        się okaże że jest za wysoka, to starania zajmą mi pewnie kilka
        miesięcy.

        Mój Bartuś ma już 1,5 roku i bardzo chciałby miec rodzeństwo...

        A więc dziewczyny, trzymamy za siebie kciuki i ostro się bierzemy do
        roboty w tym miesiącu
        • maiwlys Re: grudniowe starania 04.12.08, 09:26
          No grudzień to zawsze taki radosny i fajny miesiąc więc może będzie
          dla nas jeszcze weselszy smile
          • szczesciara08 Re: grudniowe starania 04.12.08, 09:30
            Cześć wszystkim. Testowałam 30.11. I były II kreski. ciążowa blada
            radość, niedowierzanie. ale trwała krótko. bo następnego dnia w
            poniedziałek położyłam sie spać i obudził mnie straszny ból i
            krwawienie. wychodzi na to że miałam wczesne poronienie. brzuch do
            dzić boli. Spanikowałam sama nie wiedziałam co mam robić. na środę
            zapisałam sie do dr ginekolog by sprawdzić czy wszystko odbyło się
            bez powikłań. Dopiero to do mnie dociera że straciłam dziecko, a mój
            mąż nie chce tak myśleć raczej wmawia sobie że to widocznie nie była
            ciąza tylko test sie pomylił. płakałam ale już jestem silna.
            powodzenia dziewczyny..
            Będę testować w sylwestrowa noc 31,12,2008
            • maiwlys Re: grudniowe starania 04.12.08, 09:42
              Szczęściara08 trzymaj się cieplutko i mam nadziję, że będziecie
              mieli co świętować 31.12 dodatkowo poza Nowym Rokiem smile
            • quajp Re: grudniowe starania 04.12.08, 15:29
              witam, to podobnie jak u mniesad tak sie cieszylam, a tu nagle
              krwawienie i potworny bol brzucha. trwalo to raptem dwa dni, ale
              ryczalam znacznie dluzej. teraz sie pozbieralam, ale obsesyjnie
              mysle o dzidziusiu.mam juz dwojke zdrowych dzieciaczkow i czasem
              zastanawiam sie, czy nie dac sobie spokoju i cieszyc sie tym
              szczesciem, ktore mam, ale kiedy natykam sie na kobiete w ciazy,
              albo mame z wozeczkiem, to az mnie cos sciska w serduchu.ech, glupia
              ja. przynajmniej sie wygadalam(wypisalamsmile
              pozdrawiam.
          • kaamilka Re: grudniowe starania 04.12.08, 09:34
            I wieczory są takie długie i zimne...
            • maiwlys Re: grudniowe starania 04.12.08, 09:41
              Więc trzeba je efektywnie wykorzytywać pod ciepłą kołderką smile
              • kaamilka Re: grudniowe starania 04.12.08, 09:43
                Widzę, że jesteś tradycjonalistką smile
                • maiwlys Re: grudniowe starania 04.12.08, 09:47
                  Kamila to raczej z konieczności, miszkamy w tej chwili w bloku, w
                  którym słychać o czym romawiają sąsiedzi, jak kichają itp. wię
                  cpralka w łazience, czy blat w kuchni odpadają z wiadomych przyczyn,
                  pozostaje nam być tradycjonalistami big_grin
                  • kaamilka Re: grudniowe starania 04.12.08, 10:11
                    Olać sąsiadów! Przecież tu gra idzie o najwyższą stawkę - dziecko smile
                • szczesciara08 Re: grudniowe starania 04.12.08, 10:00
                  dzięki kobietki za miłe słowa.smile
                  przytulanie się przyda chodz mężowi ostatno tak zmiany wypadają że
                  czuje niedosyt nawet przytulania bo wciąż tylko mijamy się. Chyba
                  weznę jutro wolny dzień. Chodz mam co robić w pracy ale co tam
                  zaszaleje!
                  a teraz powinam zabrać sie do pracy ide papapa
                  • 131313a Re: grudniowe starania 04.12.08, 10:52
                    to i ja ze smutkiem wpisuje sie na grudniowe starania. buuuuu
                    • maiwlys Re: grudniowe starania 04.12.08, 10:55
                      NO nie, bez smutku, smutek zostawiany z tyłu, musis byc pozytywne
                      nastawienie, chociaż rozumiem o co ci chodziło z tym smutkiem.
    • samanta31 Re: grudniowe starania 04.12.08, 11:48
      www.piekielko.info/kalendazyk/

      sadzicie, ze ma to sens?
    • 4magga Re: grudniowe starania 04.12.08, 14:32
      witam i ja sie wpisuje, 3 cykl staran do tej pory celowalismy w dni
      na dziewczynke ale w moim przypadku to najwidoczniej nie skutkuje
      dlatego w tym m-cu nie liczymy dni tylko mile spedzamy wieczory i
      czasem poranki
      trzymajcie kciuki za mnie tak jak ja trzymam za was
      pozdrawiam i zycze milej i owocnej pracy
      • 4magga Re: grudniowe starania 04.12.08, 14:35
        zapomnialam
        @ przyszla 1.12 wiec ewntualne testowanie bedzie pod koniec roku lub
        na poczatku przyszlego
        • kala.online Re: grudniowe starania 04.12.08, 17:33
          to i ja sie tu do was dolacze @ dostalam 1.12 (wiec mozemy
          potestowac razem 4magga) ja podobnie celuje na dziewczynke tylko ze
          ja juz 6 cykl ale nie poddaje sie (synka juz mam bylo by milo jakby
          sie udala corcia)testowac bede 28.12 jak wczesniej nie przyjdzie @
          moje cykle sa zawsze 27,28 dniowe nie mialam nigdy dluzszych wiec
          moze w tego sylwestra bedzie co uczcic a nie tylko nowy rok trzymam
          za nas wszystkie kciuki
          • wisienkar Re: grudniowe starania 04.12.08, 18:25
            W takim bądź razie ja też się wpisuję. Zaczynam starać się o
            dzieciątko drugie. Mój synek to już 5 latek ma i bardzo chce
            rodzeństwo. Chciałabym teraz córeczkę ale niestety tego przewidzieć
            się nie da. Drugi synuś też będzie kochany. Tak ogólnie to jakoś
            taka niepewna jestem i bardzo się boję. Pierwsza ciąża była dla mnie
            zaskoczeniem. Teraz z rozmysłem chcę zajść w drugą ciążę, ale boję
            się, że będą problemy. Chyba zadużo myślę, mam nadzieję, że będzie
            dobrze i uda mi się od razu zafasolkować. Pozdrawiam
        • myszka_84 Re: grudniowe starania 07.12.08, 20:39
          przyłączam się, @ 1 grudnia, testowanie pewnie dopiero w styczniu, nasz 2 cykl
          starań, w pierwszym była niemal pewna że się udało (wyszukiwałam u siebie coraz
          to nowsze objawy).
    • maiwlys Re: grudniowe starania 08.12.08, 13:52
      Ale się wszystkie staracie, że czasu nie ma wątku podpić smile Dobrze,
      dobrze. Mnie coć pobolewa jajnik (tak z lewej strony) i w ogóle boli
      z tyłu jakbym miała korzonki chore, wczoraj zaczęły piersi
      pobolewać, co wskazuje na wszystko albo na nic. chciałabym bardzo
      żeby @ nie przyszła, ale cos czuję, że będziemy się starać, oj
      starać jeszcze w grudniu big_grin
      • asia363 Re: grudniowe starania 08.12.08, 14:06
        Hej dziewczyny. Wpisuje sie na Wasze forum, bo "grudniowe
        testowania" musialam opuscic. @ przyszla w czasie, wiec nie powiodlo
        sie tym razem. W grudniu trzeba sie postarac i zatestujemy w
        styczniu. To bedzie moj 2sc, 3dc. Za kilka dni biore sie do roboty.
        Pozdrawiam,
        • labretta Re: grudniowe starania 08.12.08, 22:47
          To i ja się dopisujesmile @ przyszła punktualnie w Mikołajki także
          staranka będą koło Świąt a testowanie już noworoczne.
          Pozdrawiam i szczęścia życzesmile
          • kubusia30 Re: grudniowe starania 09.12.08, 19:34

            Ja tez sie dopisuje @ byla 18listopada starania juz były a testowanie bedzie
            15grudnia.Zauwazylam u siebie sennosc ,wieksze niz zwykle zmeczenie, slinotok i
            czasami zawroty glowy . No i ochote na slodycze Co o tym sadzicie? Czy mozna
            niezauwazyc plamienia inplantacyjnego? Pozdrawiam i zycze szczesia smile
            • maiwlys Re: grudniowe starania 10.12.08, 11:34
              Ja ochotę na słodycze to mam zawsze przed @ smile ale każdy ma inaczej,
              ogólnie to teraz nie mam ochoty na nic, ale to za sprawą chorubska
              które mnie dopadło sad
              Chyba będziemy testować w tym samym dniu, chociaż nie wiem, czy ze
              strachy przez wynikim negatywnym nie przeciągnę tego jeszcze o dwa.
              trzy dni - no chyba, że wredna @ przyjdzie...
              A z tym plamieniem, to chyba raczej zauważyłabyś jakieś plamienie,
              ale może niech wypowiedzą się bardziej kompetentne osoby, ja jestem
              nowicjuszką w tym temacie smile
              • maiwlys poprawka 10.12.08, 11:45
                Oczywiście choróbsko a nie chorubsko smile Już mi się w głowie miesza!
                • justynowiec84 Re: Grudniowe starania 10.12.08, 16:21
                  cześć dziewczyny. dopisuję się do was. na razie jestem jeszcze w poprzednim cyklu, bo nie dostałam jeszcze @. ale lada dzień, bo zatrzymała mi się z przyczyn niestety innych niż ciąża, dostałam luteinę na wywołanie, a po @ starania, tym razem trochę wspomagane. ale grudniową staraczką na pewno będę. a testowanie w styczniu. może nowy rok coś miłego przyniesie.. Pozdrawiam. smile
                  • dominisia1980 Re: Grudniowe starania 11.12.08, 08:39
                    Cześć dziewczyny. U mnie dziś 13 dc więc staranka w toku. Niestety
                    nie wiem kiedy w tym miesiącu będzie owulacja bo poprzedni cykl
                    miałam wyjątkowo długi (41 dni), więc teraz nie doszukuje się na
                    siłę oznak owulacji. Postanowiłam czynić staranka co najmniej co
                    drugi dzień aż do @. I zobaczymy czy będzie efekt...
                    W tamtym tygodniu zbadałam sobie prolaktynę, bo myślałam, że tak jak
                    przed pierwszą ciążą jest za wysoka. Ale wynik miło mnie zaskoczył
                    bo mam 6,2 a normy są od 2,7 do 25, więc chyba jest ok.

                    A jak u was dziewczyny samopoczucie?
              • marbus kubusia,maiwlys 11.12.08, 10:41
                jestesmy w tym samym dniu cyklu-ja miałam om 17listopada.Wprawdzie
                miałam sie starac troche pozniej bo po tej @ co ma przyjsc ok
                15grudnia,ale wyszło inaczej.Takze zobaczymy co z tego bedzie.jak
                nie to testujemy w styczniu dopiero.trzymam kcuki.
                • kubusia30 Re: kubusia,maiwlys 28.12.08, 17:03
                  Czesc marbus to juz 2 grudniowe starania tym razem nieplanowane. Ostatnia @ 18 grudnia zamiast 15 poniewaz przesunieta przez zmiane klimatu. Nieplanowane jezeli sie uda to bedzie typowa wpadka poniewaz pekla nam gumka.Chociarz to dopiero 11 dc to nic nigdy niewiadomo. Kolejne testowanie w styczniu koło 14. Pozdrawiam
    • patianiolek Re: grudniowe starania 11.12.08, 09:19
      Witam
      Dopisuję się do grudniowych staranek smile
      Dziś mój 3dc, 2cs. Mam już 2-letniego synka i chciałabym mieć teraz
      córeczkę. Obserwuję swój cykl, mierzę temperaturkę, ale w tamtym
      cyklu okazało się że owulacja mi się przesunęła i nie wyszło nam...
      Ale teraz oprócz obserwacji zaopatrzę się w testy owulacyjne. Tym
      razem musi się udać smile
      • majusik Re: grudniowe starania 11.12.08, 09:29
        Witam!!! Ja też się dopisuje do grudniowych starań. Dziś mam 2dc i
        3cs. Wczesniej staraliśmy się o braciszka dla naszej 2,5 letniej
        córci. Teraz spokojnie bedziemy się starac o kolejne słodki
        maleństwo. Wszystki życzę owocnych starańsmile
        • kala.online Re: grudniowe starania 11.12.08, 10:50
          ja juz zaczelam staranka dzis moj 11dc i 6cs mam nadzieje ze tym
          razem uda nam sie testowac bede 28.12 ja bardzo chcialabym corcie i
          staramy sie o nia ale jak sie uda synek to tez dobrze bede miec
          dwoch
          dziewczyny macie cos o mierzeniu tem bo ja mierze juz 2 cykl i nie
          moge sie w tym polapac i jedno pytanie czy ten skok tem z nizszych
          na wyzsze to wlasnie dzien owulacji czy juz po owulacji dajcie mi
          znac jak cos wiecie
          • dominisia1980 Re: grudniowe starania 11.12.08, 11:23
            Mam pytanie do dziewczyn które mają już jedno dziecko - czy tym
            razem staracie się o konkretną płeć? Ja mam 1,5 rocznego synka i
            chciałabym mieć teraz córcie, ale gdybym miała teraz, tak jak
            zalecają w poczęciu dziewczynki, starać się tylko przed owulacją, to
            obawiam się że mogę przegapić owulację i czekać na tę ciążę w
            nieskończoność. Dlatego stwierdziłam, że co ma być to będzie i
            będziemy się starać przez cały cykl.
            Napiszcie jak to jest u was.
            • majusik Re: grudniowe starania 11.12.08, 11:34
              My staraliśmy się o synka - 2cs. W tym cyklu będziemy się starać
              poprostu o kolejne dzieciątko. Mamy już 2,5 letnią córcię, więc
              przydałby się braciszek, ale jak będzie siostrzyczka też będzie
              dobrze. Coraz bardziej obojętna jest nam płeć, ważne żeby maleństwo
              wogóle było i było zdrowe. Pozdr
              • dominisia1980 Re: grudniowe starania 11.12.08, 12:04
                Dla mnie nie ma większego znaczenia płeć - obojętne czy będzie
                chłopiec czy dziewczynka, najwazniejsze żeby wogóle było i żeby było
                zdrowe. Ale wkurza mnie ta presja otoczenia tzn. rodzina, znajomi
                twierdzą, że powinna być parka...
          • myszy80 Re: kala.online 11.12.08, 14:36
            Wzrost temperatury świadczy o tym, że owulacja już była (na 99%).
            Pierwsza temperatura wyższa musi być większa od sześciu ją
            poprzedzających. Żeby to łatwiej zobaczyć, to na wykresie temperatur
            rysuje się poziomą kreskę oddzielającą niższe temperatury od
            wyższych. Można też narysować linię pionową między nimi. Wszystkie
            temperatury po wzroście powinny być powyżej linii poziomej (3.
            temperatura wyższa powinna być 0,2C wyżej. Dzięki temu możemy
            wyznaczyć fazę bezwzględnej niepłodności poowulacyjnej. Ale nam tu
            przecież chodzi o coś innego).

            My staramy się (2cs) o synka. Mamy nadzieję, że się uda. Ale ja
            dopiero w 12dc jestem a owu mam przeważnie ok. 20dc, więc jeszcze
            wszystko przede mną.

            Pozdrawiam
            • kala.online Re: kala.online 11.12.08, 17:23
              czyli sama owulacja nie jest wtedy jak sie zaczynaja wyzsze tem
              tylko to juz po fakcie a starania musza byc w niskich tem dobrze
              rozumie?
              i dziekuje ci serdecznie za odpowiedz
              • myszy80 Re: kala.online 11.12.08, 18:09
                Zdanko odnośnie samej temperatury - temperatura wzrasta, bo tak na nią wpływa wzrost progesteronu, który wzrasta po owulacji właśnie.

                Dlatego najlepiej jeśli starania są w fazie niskich, pod warunkiem, że jest wtedy też śluz płodny. W nim sobie plemniczki mogą przetrwać do owulacji. Oczywiście owulacja może wystąpić w dniu wyższej temperatury (lub nawet dzień później - nigdy nie wiadomo). Wszystko musi się jakby zgrać ze sobą i właśnie to jest najtrudniejsze. I podobno nawet jeżeli dochodzi do zbliżenia w okresie owulacji i przy śluzie płodnym, to i tak szansa na ciążę wynosi 25-40%.

                Mam nadzieję, że nic nie skopałam, bo ja też się dopiero uczę (to mój 9 cykl obserwacji). Sporo informacji czerpię z forum NPR. Zajrzyj tam sobie i poczytaj trochę w wolnej chwili.

                Życzę powodzenia smile
    • maiwlys Re: grudniowe starania 12.12.08, 13:01
      Może to co napiszę ma mało wspólnego z grudniowymi staraniami, ale
      nie mam gdzie napisac a muszę smile
      Przestaję czytać forum Ciąża i Poród bo chyba brakuje mi dystansu, a
      jak czytam to z dania na dzień jestem coraz bardziej przerażona
      niektórymi rzeczami od nacięcia krocza, po obumarłe ciąży i zakazy
      jedzenia czegokolwiek, niby wiem, że wszystko jest do przeżycia, że
      nasze babki, matki rodziły i żyją, ale chyba nie będę się stresować
      i zostamę przy forum W oczekiwaniu smile
      • dominisia1980 Re: grudniowe starania 12.12.08, 14:15
        maiwlys, doskonale cię rozumię, bo ja też za bardzo przezywam
        niektóre wątki na forum. Zwłaszcza te ciąże "z problemami" albo
        wątki na temat straty dziecka bardzo mnie przerażają. Dlatego staram
        się tam nie zaglądać.
        Jak byłam w pierwszej ciąży też sporo czasu spędziłam przed netem i
        na jednej z wizyt moja lekarka powiedziała do mojego męża: "niech
        pan jej w końcu ten internet wyłączy!"
        Niby nadmiar wiedzy jeszcze nikomu nie zaszkodził, ale ja po róznych
        przeczytanych historiach od razu czegoś się u siebie doszukiwałam.
        A przecież zarówno przed ciążą jak i w ciąży najważniejszy jest
        spokój.
        • maiwlys Re: grudniowe starania 12.12.08, 14:56
          Otóż to, ciekawe ile wytrwam w swoim postanowieniu nie zaglądania na
          CiP (?)
    • 4magga Re: grudniowe starania 12.12.08, 16:54
      Tu poczytacie sobie o owulacji, mierzeniu temperatury itd

      28dni.pl/pomoc/owulacja_fakty_i_mity
      a tu obliczycie sobie dni na dziewczynke lub chlopca(niestety u nas
      2 cykle nieudane-celowalismy na dziewczynke)

      www.antykoncepcja.pl/index.php?option=com_womancalendar&action=render&josDate=2008-06-
      08&josMP=30&josML=6

      powodzenia
      • szczesciara08 Re:!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.12.08, 08:26
        dziewczyny ten wątek zanika. Czy w grudniu nikt nie stara sie o
        dzidzię? Albo nikt nie ma czasu na pisanie: porządki, piecznie,
        gotowanie, pęd świąt rozpoczęty. A i prezenty? Ja nie mam jeszcze
        nic dla męża i najgorsze nie mam pomysłu:_(
        A ja spokojnie po wizycie u ginekoloszki. Po tej ciaży biochemicznej
        musiałam się wyciszyć. Był płacz,żal do męża że tak spokojnie to
        przyjął, teraz i ja jestem spokojna.
        Wypada, że w sylwestra mam testować. martwie sie trochę bo idziemy
        na bal z kolegami z pracy męża. czy on będzie bawiłą się ze mną czy
        z nimi? w sylwestra zawsze płaczę to już norma....
        • dominisia1980 Re:!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.12.08, 09:13
          To nie jest tak, że się w grudniu nie staramy - myślę, że grudzień,
          czas świąt, tym bardziej mobilizuje nas do działania, ale chyba
          część dziewczyn przeniosła się na wątek "styczniowe testowanie".
          U mnie dziś 20 dc (cykle ok 35 dni), więc starania pełną parą.
          Martwi mnie tylko to, że owulacja powinna byc lada moment, a śluzu
          płodnego nie widać. A z testowaniem czekam do 5-6 stycznia, no chyba
          że @ mnie wcześniej odwiedzi.
          Szczesciara08, z tym testowaniem w Sylwestra to może troche
          poczekaj, bo w razie gdyby ci sie w tym miesiącu nie udało, to sobie
          humor popsujesz przed imprezą. Ja tez nie nalezę do osób cierpliwych
          i już tez kombinowałam, że kupie bardziej czuly test i zrobię w
          Sylwestra, ale mój mąż wybił mi to z głowy. A alkoholu i tak na
          imprezie nie planowałam pić, bo ktoś przeciez musi kierować i padło
          na mnie.
          • maiwlys Re:!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.12.08, 10:18
            Ja nie zapomniałam smile Tylko, że u mnie to dopiero 4dc więc starać
            się jeszcze nie mam jak smile Ale rzeczywiście styczniowych
            testowaniach troszkę piszemy.
            • marbus Re:!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.12.08, 16:09
              ja tez nie zapomniałam-u mnie też dziś 4dc,także staranka
              rozpoczniemy lada moment(okres mam ok 5dniu zawsze).Testowac bede ok
              13 stycznia.Ale wole sie nie nakrecac.
              • mamawery Re:!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.12.08, 16:53
                WITAM WAS DROGIE PANIE !!!
                NOWA TU JESTEM CHOĆ NIE CAŁKIEM smile WYSTĘPOWAŁAM DO TEJ PORY JAKO
                " CZYTACZ " ALE TAK FAJNIE U WAS ŻE POSTANOWIŁAM DOŁĄCZYC DO WASZEGO
                ZACNEGO GRONA
                • mamawery Re:!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.12.08, 17:11
                  UFF- KLAWIATURA MI PADŁA I NIE MOGŁAM DOKOŃCZYC sad
                  TAK PO KRÓTCE- POZWALAM SOBIE DOŁĄCZYĆ DO WAS ZNAJĄC TEMAT wink MAM 7-
                  LETNIĄ CÓRCIE A TERAZ " PRACUJĘ " wink NAD DRUGIM POTOMKIEM 4MC...
                  TRZYMAM KCUKI I ZA WAS I ZA SIEBIE PEŁNA NADZIEJI NA PREZENT POD
                  CHOINKĘ... smile
          • justynowiec84 Re:!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.12.08, 21:33
            no, wreszcie się ktoś odważył i nakrzyczał trochę na nasze koleżanki grudniowe
            staraczki. u mnie sytuacja nie ciekawa. od 50 dni nie miałam @. w ciąży nie
            jestem, robiłam test, betę w 34dc, byłam u gina i na usg. dostałam luteinę na
            wywołanie @, ale na razie jak @ nie było tak nie ma. nie wiem co jest grane,
            martwię się. a oprócz tego robiłam sobie badania i tej piep...nej prolaktyny mam
            4 razy za dużo i przez to nie mogę zajść w ciążę. ale mimo tego wszystkiego
            "przytulamy" się z moim misiem, tak jak zwykle, liczę że może mój organizm zrobi
            mi jakiegoś psikusa i może stanie się cud. pozdrawiam.
            • kala.online Re:!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.12.08, 08:17
              witajcie ja bede testowac 28.12 dzis moj 19dc do tej pory bylam
              optymistka doszukiwalam sie objawow a @ przychodzila bardzo
              regularnie w 28dc to juz moj 6 cykl staranek i pierwszy w ktorym mam
              odrazu wrazenie ze sie nie udalo moze i lepiej bo nie bede sie
              nakrecac ani wydawac na darmo na testy ciazowe
              chcialabym bardzo zeby sie udalo ja mialabym prezent pod choinke a
              mezowi we wrzesniu na urodzinki urodzilabym dzidziusia Boze jak
              byloby pieknie ale to tylko moje marzenia celujemy na corcie (synka
              juz mamy 4latka i 5 miesiecy) ale jakos nic z tego nie wychodzi
              • mejbi-bejbi Re:!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.12.08, 15:40
                kurcze ale jest juz podobny watek - 'grudniowe testowania' smile
                ale tamten tez powoli sie wycisza - ale w sumie do konca grudnia juz
                mniej niz wiecej i wiekszosc juz testowala. szczesciary bo wiedza co
                i jak. Ja niestety musze jeszcze czeakc. Cale 5 dni sad
                i zle mi z tym ze jeszcze tyle niepewnosci przede mna sadsadsad
                • maiwlys Re:!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.12.08, 15:43
                  wiesz musis byc po kilka różnych wątków, bo ja np. w grudniowym sie
                  staram a w styczniowym testuję smile
          • szczesciara08 Re:!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.12.08, 22:18
            dominisia masz racie. to kiepski pomysł. To dobre postanowienie więcej
            cierpliwości na Nowy Rok.:_).
            Ja też będę kierować
    • mangusta777 Re: grudniowe starania 29.12.08, 17:48
      cześć Dziewczyny!
      rano zrobiłam teścik - 2 kreski
      chyba to jeszcze do mnie nie dotarło. test zrobiłam w 28 dc a
      staraliśmy się ponad pół roku. pierwsza córeczka ma prawie 5 lat
      pozdrawiam
      • maiwlys Re: grudniowe starania 29.12.08, 17:55
        Gratulacje smile
        • justynowiec84 Re: jakiś cud????? 31.12.08, 09:51
          cześć. nie wiem czy pamiętacie moją historię. ostatnią @ miałam 19 października,
          w 32 dc robiłam test, wyszedł negatywny, 38 dc robiłam betę, wyszła mniej niż 5
          czyli brak ciąży, w 43 dc poszłam do gina, on po zbadaniu mnie i zrobieniu usg
          powiedział to samo. zatrzymał się pani okres, trzeba wywołać, dostałam luteinę
          na wywołanie, przez pięć dni ją brałam ,miałam odstawić i dostać @. a tu do dziś
          nic. jakby tak chciał policzyć to dziś by był 73 dzień od ostatniej @. ale dziś,
          bo to dziś sylwester i jakoś mam ochotę na szampana postanowiłam dla pewności
          zrobić test, coby nie zaszkodzić wrazie jakiegoś cudu. i co zobaczyłam na teście
          II grube krechy. płakałam ze szczęścia, ale teraz jak trochę ochłonęłam to sobie
          tak myślę, a może to jednak nie to, są przecież jakieś dolegliwości inne, przy
          których jest wysoki poziom hormonu hcg, ale się nakręcam, poradzcie coś.........
          • mamawery Re: jakiś cud????? 31.12.08, 09:54
            hm... ja bym chyba dziś jeszcze na Twoim miejscu zrobiła raz jeszcze
            bete...
            trzymam kciuki wink
            • labretta Re: jakiś cud????? 31.12.08, 11:12
              Oby cud!!!!
              I więcej takich cudów w NOWYM ROKU życzę kochane!
              • maiwlys Re: jakiś cud????? 31.12.08, 11:15
                O jejku! MAm nadzieję, że to będzie twój osobisty cud smile
                Jak masz jak , gdzie i kiedy to leć na bete jednak może co? Ubłagaj
                ich żeby ci dzisiaj dali wynik może się uda smile Zyczę z całego serca,
                wiesz, że często takie rzeczy się zdarzają, że usg nie wykazuje,
                testy nie wykazują itd. a ciąża się rozwija smile Koniecznie daj znać
                jak się skończyło smile
                • justynowiec84 Re: jakiś cud????? 31.12.08, 13:26
                  dzięki za miłe słowa. na betę pójdę dopiero w piątek, bo dziś już za późnosad
                  chociaż powiem szczerze, że czuję jakąś niepewność. beta by wszystko rozjaśniła,
                  ale muszę czekać. pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka